4a1df9eb968ffa09d5e1379e818b34c6.pdf

Media

Part of Święta Cecylja (przyczynek do genezy apokryfów)/ Lud, 1922, t. 21

extracted text
CEZARJA BAUDOUIN DE COURTENAY-EHRENKREUTZ.

ŚWIĘTA CECYLJA.
(przyczynek do genezy apokryfów).
Ojcu memu z powodu 50-cioIecia
pracy naukowej poświęcam.

TREŚĆ: Dwa typy literackie świętej Cecylji s. 104. — Św. Cecylja ingenua. Jej
pochodzenie s. 105. — Rzym jako jedna z „differentiae specificae“ fabuły
liturgicznej legendy o św. Cecylji s. 105. — Wielkość rodu Cecyljuszów
Metellów s. 106. — Kościół św. Cecylji s. 106.— Czas powstania legendy
o św. Cecylji s. 106. — Hypogäum św. Cecylji w katakumbach s. 107. —
Odnalezienie zwłok św. Cecylji przez papieża Paschalisa I. s. 108. —
Powstanie nowych motywów na tle odnalezienia zwłok św. Cecylji na
cmentarzu Praetextata s. 109. — Najstarsze martyrologje i kalendarze
zawierające imię (nazwisko) św. Cecylji s. 109. — Najstarsze redakcje
żywotów s. 111. — Zmniejszenie się popularności świętej s. 111. —
Wmurowanie tablicy w kaplicy św. Sebcstjana s. 111. — Odnalezienie
trumny św. Cecylji w roku 1599 i nowa fala entuzjazmu dla święte
s. 112. — Popularność świętej w epoce odkryć Marci’ego i Rossi’ego
s. 112. — Treść legendy s. 112. — Budowa i charakter legendy s. 114. —
Charakterystyka typów s. 114. — Analiza legendy s. 114. — Charakte­
rystyka głównej bohaterki s. 115. — Wątki specyficzne w żywocie
św. Cecylji arysto kratyzm : i bogactwo s. 116. — Sw. Cecylja ślepa
s. 117. —Wersje legendy o ślepej św. Cecylji s. 117. — Rozwój mo­
tywu ślepoty w kierunku stworzenia ze św. Cecylji typu upośledzonego
s. 118. — Powstanie wątku ślepoty na tle ludowej etymologizacji
s. 119. — Sw. Cecylja i św. Klara s. 120. — Czas powstania apokryfu
o ślepocie św. Cecylji s.120. — Sw. Cecylja patronka muzyki s. 120.—
Ludowo-etymologiczne pochodzenie muzykalności św. Cecylji s.121.—
Pamięć o św. Cecylji we współczesnem polskiem społeczeństwie s. 122. —
Przyczyny zwycięstwa w literaturze ustnej ślepej św. Cecy'.'i s. 123. —
Wnioski s. 124.

104

Dwa typy literackie św. Cecylji.
Z imieniem św. Cecylji wiążą żywoty dwa różne typy lite­
rackie: typ energicznej i dumnej rzymskiej arystokratki, oraz
typ ślepej i kornej dziewicy, z gołębim uśmiechem idącej na śmierć.
Pewne motywy sprowadzają jednak obydwie koncepcje do
wspólnego mianownika: 1) w obydwu święta patronuje muzyce,
2) w obydwu w Rzymie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa
ponosi śmierć męczeńską, 3) 22 listopada uważany jest za dzień
jej śmierci. *)
Zasadnicza różnica między niemi tkwi w odmienności charakte­
rystyki psychologicznej, co pociąga za sobą siłą rzeczy i odmien­
ność charakterystyki otoczenia, nie spotykamy bowiem w litera­
turze kreacji typów, któreby me były dopełniane kreacjami innych
osób, występujących w danym utworze.
Jak sobie wytłumaczyć to współistnienie dwu odmiennych
wcieleń patronki muzyki, gdzie należy szukać ich wątków motywotwórczych?
Odpowiedzią na to ma być niniejszy przyczynek.
Jak widać z założenia, sformułowanego w pytaniu, nie chodzi
mi o prawdę historyczną, ukrytą w legendzie. „Prawda“,
jako fakt historyczny, interesuje mnie tylko drugorzędnie.
Natomiast na plan pierwszy wysuwa się dążenie do odnalezienia
tych nasion, z których wyrósł „mit“ o św. Cecylji, choćby one
nic wspólnego nie miały z życiem reálnem. Nieprawda bowiem
świata realnego staje się nieraz w wyobraźni ludzkiej prawdą
o napięciu o wiele silniejszem, niż wszelkie prawdy niezbite i oczy­
wiste, ale nie zapładniające twórczo fantazji.
W związku z tem obojętne mi jest zagadnienie, czy św. Cecylja istniała kiedykolwiek na ziemi. To nie znaczy jednak, abym
negowała taką możliwość. Przeciwnie; raczej skłonna jestem do
przypuszczenia, że dzielna gens Cecyljuszów mogła mieć wśród
swych licznych bohaterów rodowych i tę męczenniczkę idei Chry­
stusa. Jak o tem świadczą epitaphia, znajdowane na cmentarnych
*) Dzień ten jest zapewne rocznicą przeniesienia zwłok św. Cecylji z cmen­
tarza Praetextata do kościoła pod jej wezwaniem na Zatybrzu w r. 821. Martyrologion Hieronymianum (w. VII), podaje jako dzień jej śmierci [natalis et passio]
16-ty sierpnia. [KELLNER, Heortologie, 3 wyd. Freiburg im Breisgau, Herdersche
Verlagsb. 1911, s. 236].

105

terenach Cecyljuszów i przylegających do nich cmentarzach Lucynów, ród ten zaczął przechodzić na chrześcijanizm ’) między 2-gim
a 5-tym wiekiem. W 5-tym w. istnieje już w Rzymie kościół pod
wezwaniem św. Cecylji. *)
Kwestja powstania literackiej inkarnacji świętej jest więc mo­
jem zadaniem, a nie jej historja, dlatego, że najbardziej historyczni
bohatero\ rie giną w niepamięci, triumfują zaś i zwyciężają postacie
z mitu i fantazji zrodzone.
Św. Cecylja ingenua. Jej pochodzenie.
Św. Cecylję „ingenuam“ uważam za starszą wiekiem, więc
od niej zaczynam. Po dziś dzień przechowuje ją nam oficjalna
tradycja kościoła, w Polsce zna ją przedewszystkiem Skarga.
Kult jej narodził się w Rzymie: tam wedle żywotów „quasi
apis argumentosa“ potęgę Jowisza słowem kruszyła, tam w swem
jrodzinnem mieście, w łaźni własnego domu, została zamordowana.s)
Tak głoszą wszystkie redakcje z wyjątkiem Venantiusa FOR­
TUNATA4) (w. VII), który Sycylję uważa za miejsce jej urodzenia.
Ta próba etymologizacji imienia nie odezwała się jednak głośniejszem echem w konstrukcjach opowieści o św. Cecylji, więc ją
pomijam.
Rzym jako jedna z „differentiae specificae“ fabuły liturgicznej
legendy o św. Cecylji.
Niezawsze należy polegać na topografji legendy, jeśli chodzi
0 określenie pochodzenia pewnego kultu, zwłaszcza, gdy mamy
do czynienia z takiemi „loci communes“ jak Rzym, Via Appia
1 „Pagórek Jo wis z ów“, na którym zmuszano jakoby chrześcijan
do składania ofiar zdetronizowanemu „ojcu bogów i ludzi“. Cza­
sem wplecenie do pewnej fabuły topografji, zapożyczonej z innego
■cyklu, rzuca się jawnie w oczy; np. w nawskróś greckim żywocie* 3 4
*) K. M. KAUFMANN: Hb. d. altchristlichen Archäotagie. Paderborn. 1913,
s. 138 i n. ; ROSSI: Rome Souterraine. Paris 1877, s. 275.
’) GREGOROVIUS: Geschichte d. Stadt Rom im Mittelalter. Stuttgart,
-verl. G. G. Cotta, Buchhandl. 1874, s. 78; KELLNER 1. c. 235.
3) ...eam in ipsius aedes reductam, in balneo comburi iusserit. (Brewjarz
Rzymski).
4) a) KELLNER 1. c. 235, b) ROSSI 1. c. 225, c) GREGOROVIUS I. c. 48.

106

św. Anastazji Rzym jest wyraźną kontaminacją. Inaczej rzecz się
ma w legendzie o Cecylji. Rzym jest tu właśnie jedną z jej „differentiae specificae“, jest koniecznym elementem fabuły, łącząc się
nierozerwalnie z jej imieniem, a raczej nazwiskiem.
Wielkość rodu Cecyljuszćw Metellów.
W Rzymie, a nie gdzieindziej odgrywał ród plebejski Cecyljuszów Metellów pierwszorzędną rolę w ciągu ostatnich lat istnie­
nia Rzeczypospolitej: sześciu konsulów z domu tego sprawowało
rządy, czterech cesarzów zasiadało na tronie, pięciu triumfatorów
wjeżdżało w mury miastał).
Po raz ostatni uczciła Urbs wielkość rodu tego w osobie
bohaterskiej dziewczyny *2).* 4
Kościół św. Cecylji.
Jak wyżej zaznaczyłam, istniał już w Rzymie w w. V,
według świadectwa Liber Pontificalis (w. IX) kościół pod wezwa­
niem św. Cecylji. Tradycja kościelna, której nauka w tej chwili
nie przeczy3), uważa go za 3-ci z kolei kościół zbudowany nie
w katakumbach, lecz na powierzchni ziemi.
Wykopaliska, prowadzone w latach 1899—1902 przez kar­
dynała RAMPOLLA4) na terenach dawnej posiadłości Cecyljuszów
wykazały., że świątynia ta, tak jak i inne najstarsze kościoły, zbu­
dowane na powierzchni ziemi, przerobiona została z prywatnego,
pogańskiego domostwa, co się zgadza z motywem legendy o da­
rowiźnie przez św. Cecylję domu i majątku kościołowi.
Czas powstania legendy o św. Cecylji.
Przedtem, nim powstał kościół, mogła już zakwitać legenda.
0 PAULY-WISSOWA: Realencykl.
2) Stąd też warto przypomnieć w tem miejscu o Kornelji Metelif w „Irydjonie“ Krasińskiego.
s) Najstarszy miał być kościół Pudencjanny, przerobiony również (r. 143}
jak i kościół św. Cecylji z domu prywatnego „Pudensa“. Nazwą miał rzekomo
otrzymać od imienia córki fundatora. (Gregorovius 1. c. str. 79). Drugim z kolei
był kościół S. Maria, tak, jak i św. Cecylji na Zatybrzu. Tłumaczy sią to tem,
że za czasów konspiracji chrześcijanizmu łatwiej sią było zbierać jegc wyznaw­
com w tej demokratycznej dzielnicy, niż w innych.
4) K. M. KAUFMANN 1. c. 237.

107
KRUMBACHER*
4)*2uważa
6*
wiek IV za epokę

najbardziej inten­
sywnych wysiłków w kierunku tworzenia żywotów rzy.nskich, wiek
VI-ty za okres, w którym ten typ hagjograficzny był już skoń­
czony. Hisrorja opowieści o Cecylji męczenniczce nie przecży temu
poglądowi. Spotykamy ją już w Rawennies) na mozajkach dwu
kościołów VI w., w kościele S. Maria Maggiore i w kościele św.
Apolinarego, obok innej, o wiele popularniejszej Rzymianki, św,
Agnieszki.
Hyjrogäum św. Cecylji w katakumbach.
Przedewszystkiem jednak imię św. Cecylji złączyło się nie­
rozerwalnie od najdawniejszych czasów z katakumbami. Szukali
jej pobożni pielgrzymi, „inter coliegas suos episcopos“ na cmen­
tarzu Kalliksta.
Cmentarz ten nazwany tak został od imienia św. Kalliksta,
który zanim sam został papieżem, z polecenia papieża Zefyryna,
administrował tym terenem. Od roku 209—304s) chowali na nim
papieży, oraz innych męczenników. Była to cmentarna „area“ gens
Caecilia, mogła więc się dostać kościołowi również jako fundacja
tej rodziny, może właśnie jednej z kobiet, z rodu Metellów po­
chodzącej.
Jak wskazuje chronologja papieży, podana przez HARNACKA4),
Zephyrinus był papieżem od roku 198/9—217/8, Callixtus od r.
217/8—222/3. Kierując się tą jedynie może miarodajną chronolo­
gią w zastosowaniu do naszej legendy, area Cecyljuszów mogła
się stać własnością gminy chrześcijańskiej na początku w. ill-go,
co się doskonale zgadza z epoką przechodzenia Cecyljuszów na
wiarę chrześcijańską. Jak wyżej wspomniałams) pierwsze chrześci­
jańskie epitaphia tego rodu zjawiają się począwszy od wieku Ii-go.
Na początku Ill-go w. mogła więc mieć miejsce ta darowizna.
Do chwili przeniesienia zwłok św. Cecylji z katakumb do
kościoła odwiedzały liczne rzesze pobożnych to hypogäum Cecy­
ljuszów przylegające do kaplicy papieskiej. Świadczą o tem liczne
') Byzantinische Litteraturgesch. München 1897, s. 177.
2) K. M. KAUFMANN 1. c. s. 458.
s) ROSSI 1. c. s. 125.
4) Chronologie d. Altchristlichen Litteratur bis Eusebius I. B. Leipzig.
J. C. Hinrichs’sche Buchhandl. 1897, s. 726/7.
6) s. 1.05.

108
napisy, zostawiane przez odwiedzających, oraz przewodniki, a zwła­
szcza dwa znalezione w Salzburgu w r. 1774, pochodzące jeden
z roku 625, a drug z roku 638 ').
W roku 184y odkrył ROSSI2) cmentarz św. Kalliksta z przy­
ległą kryptą cecyljańską. Resztek sarkofagu nie odnaleziono, je­
dynie niszę, wskazującą na styl archaiczny sztuki chrześcijańskiej.
Nie zachował się nawet ślad najmniejszy napisów, stwierdzających
podanie. Natomiast na sąsiednich terenach ułamki sarkofagów
Cecyljuszów mówią o tych dawnych właścicielach katakumb*3).
Odnalezienie zwłok św. Cecylji przez papieża Paschalisa I.
Zgodnie z tradycją papież Paschalis I, jeden z zawodowych
burzycieli katakumb, albowiem przeniósł z podziemi do kościo­
łów 2300 zwłok męczenników i innych znakomitych działaczy
chrześcijańskich, postanowił odnaleźć ciało św. Cecylji *). Nie było
go obok krypty papieży. Będąc przekonany,, że grób świętej, jak
i wiele innych uległ spustoszeniu przez Longobardów, chciał już
zaniechać poszukiwań. Tymczasem Cecylja została odnaleziona,
lecz nie na cmentarzu Kalliksta, ale na cmentarzu Praetextata, po­
łożonym również przy Via Appia, w bliskiem sąsiedztwie pierwszego.
Grób jej‘rzekomo przylegał do grobowców Valerjusza, Tyburcjusza,
Maksyma i „confessora“ Urbana.
W r. 817 przeniósł Paschalis I z wielką uroczystością zwłoki
świętej wraz z jej sąsiadami do kościoła pod jej wezwaniem na
Zatybrzu.
Moment ten uważam za chwilę narodzin nowych motywów
legendy o św. Cecylji. Przypominam, że nie chodzi mi o prawdę
historyczną.
Nie chcę się zastanawiać na tem: 1. czy historja znała, czy
nie znała męczenniczki Cecylji, pochowanej na cmentarzu
Kalliksta obok krypty papieskiej. 2.czy też istniała tylko
owa Cecylie pochowana na cmentarzu Praetextata.
3. lub też, czy Paschalis 1 do tego stopnia opanowany był żądzą
odnalezienia za wszelką cenę zwłok męczenniczki, że chętnie uznał
*) rossi 1. c. s. 240.
*) K. M. KAUFMANN 1. c. s. 138

3) ibid. s. 138 D.
<) ROSSI 1. c. s. 161.

109

grobowiec innej za grobowiec legendarnej Cecylji, spustoszony,
jak sądzi! poprzednio p~zez grabieżców.
Powstanie nowych motywów na tle odnalezienia zwłok
św- Cecylji na cmentarzu Fraetexlati.
Dla mnie ważne jest to, że żywoty znają nadal tylko jedną
Cecylję, wysnuwając dzięki temu odnalezieniu jej zwłok nowe
pasma motywów.
Powstaje podanie o zjawieniu się papieżowi we śnie męczenniczki i wskazaniu mu miejsca jej pogrzebania, uwiecznione
na freskach z w. XIII w kościele na Zatybrzu Ł).
Niektóre z redakcyj legendy przestają wymieniać jako miejsce
wiecznego spoczynku Świętej kryptę obok kaplicy papieży —
natomiast staje się jiiem cmentarz Pïaetextata.
Pozatem do tej epoki rozwoju legendy zaliczam i motyw
małżeństwa św. Cecylji z Walerjuszem. Jeśli Cecylja nie została
pochowana u siebie, na swoim własnym cmentarzu, lecz obok Walerjusza, to legenda musiała ten fakt jakoś wytłumaczyć. Kim
mogli być owi sąsiedzi clarissimae? Odpowiedź gotowa. Walerjusz był mężem Świętej przez nią nawróconym, Tyburcjusz szwa­
grem do współki nawróconym. Trzecie imię, Maksym, zostaje na­
dane katowi, mającemu wykonać wyrok śmierci na obydwu bra­
ciach. Nawraca go cała trójka, po nawróceniu wszyscy giną.
Grzebie ich biskup Urban, naturalnie starzec o białej brodzie.
Najstarsze martyrologje i kalendarze zawierające imię
(nazwisko) św. Cecylji.
Domniemane odnalezienie zwłok św. Cecylji spopularyzowało
raz jeszcze jej imię, było może nawet momentem kulminacyjnym
w jego histor-i. W tym czasie trafia Cecylja do współczesnych
martyrologij USUARDA, ADA i RABANUSA 2) i imię jei utrwala się pc
’) Uważam, że w związku z tem nie można opierać się na imieniu Urbana,
jako na wskaźniku chronologicznym męczeństwa św. Cecylji. a) Papież Urban,
pochowany na cmentarzu Kalliksta, piastował swój urząd od r. 222/3—230 (HAR­
NACK 1. c.). b) Męczennik zaś i confesser z cmentarza Praetextata nie ma usta­
lonej chronologji. Obydwaj też mogą tu wchodzić w grę.
s) KELLNER 1. c. 236, 296.

lic
wsze czasy wśród najstarszych chrześcijańskich męczenników,
w martyrologiach i kalendarzach.
Przedtem nie wszystkie o niej-wspominają. Zna ją jeden z naj­
ważniejszych takich spisów — „Martyrologion Hieronymianum“
{VII w.)1), ale brak jej w tak ważnem ź-ódle dla męczenników
Rzymu, jak „Depositio Martyrům“ *).
Z rozmysłu pomijam w tem miejscu wszelkie „acta sanctorum“, „acta martyrům“, Brewjarz, gdyż nie mają one znaczenia
dla historji rozwoju legendy.
Mimo, że już w końcu I-go wieku św. Klemens miał,
wedle tradycji kościelnej, podzielić Rzym na 7 dzielnic, polecając
gminom zbieranie aktów męczeństwa, zginęły one bez śladu. Za­
wdzięczać to należy zapewne zniszczeniu archiwów chrześcijańskich
za czasów Dioklecjana*3).*
To też najstarsze redakcje wszelkich aktów nie są starsze
nad wiek V. Jezuita DELEHAYE4)* odrzuca nawet wogóle możli­
wość istnienia ich kiedykolwiek w zastosowaniu do ogromnej
większości.
W kościele zachodnim, a zwłaszcza w Rzymie, oddawanie
czci świętym męczennikom było wprowadzone do kanonu już
w VI w. Wspominano ich imiona w rocznice męczeństwa, odczy­
tywano urywki z ich żywotów (passiones martyrům). Były to za­
czątki Brewjarza6). Prawdopodobnie św. Cecylja brana tam była
pod uwagę. Ponieważ jednak jeszcze w wieku XVI wstawiano do
niego nowe passusy6), a redakcja znajdującej się tam legendy
o św. Cecylji niczem się nie różni np. od redakcji legendy Skargi,
więc i ten zabytek nie tworzy akiegoś specjalnego stadjum w roz­
woju legendy.
W literaturze patrystycznej, która doszła do rąk naszych, zja­

*) KELLNER s. 257.

*) ibid. 268.
s) ROSSI 1. c. s. 23. Oprócz specjalnie o aktach świętej ibid. appendix.

s. 524. Tamże wyciągi z wydań tych aktów.
4) Les légendes hagiographiques par Hippolyte Delehaye S. J. Bollandiste
2-ème édition. Bruxelles 1906. Wstęp.
6) KELLNER 1. c. s. 258.
6) ibid. s. 238.

ni
wia się męczennictwo po raz pierwszy u

Venantiusa

FORTUNATA,

a więc w połowie VII w., o czem wspomniałam wyżej.1)
Najstarsze redakcje żywotów.
W wieku X redaguje legendę autor całego szeregu żywotów
.Simeon MATAPHRASTES. Na nim wzorują się całe _pokolenia hagio­
grafów i — jak sam o tem wspomina — nasz SKARGA.
To też wszystkie mi znane redakcje legend drukowanych
o św. Cecylji, nie wyłączając Brewjarza, różnią się między sobą
tylko w poglądzie na miejsce jej pogrzebania, pozatem ogólny
plan konstrukcji jest identyczny. To samo rozplanowanie spotykamy
np. w „Legenda aurea“, u SKARGI i w żywocie włoskim ROHRBACHERA, napisanym w roku 1869 *
2)
Zmniejszenie się popularności świętej.
Po przeniesieniu zwłok Cecylji do kościoła pod jej wezwa­
niem i dzięki coraz większej ruinie i pustoszeniu katakumb, popu­
larność świętej bladła.
W wieku XIV znane są już w Rzymie tylko trzy podziemne
cmentarze, a wśród nich nie znajdujemy cmentarza św. Kalliksta
z „hypogäum“ św. Cecylji. W w. XV odwiedzany jest wyłącznie
cmentarz św. Sebastjana, do którego jedynie zastosowują termin
„ad catacumbas“. Jego znają pielgrzymi, w nim szukają wszelkich
wspomnień o wielkich męczennikach, on staje się ośrodkiem legend.
Wmurowanie tablicy w kaplicy św. Sebastjana.
Idąc za głosem ludu, arcybiskup Wilhelm wmurowuje w ka­
plicy św. Sebastjana marmurową tablicę, 3) wzywającą do uczczenia
grobu dziewicy i męczenniczki — św. Cecylji.
Hypogäum św. Cecylji wraz z wielkością jej rodu zasłania
się mgłą niepamięci.
1) s. 105.
2) Vita di Santa Cecilia descripta...; Monza 1869 r.
s) ROSSI: I. c. 174.

112
Odnalezienie trumny św. Cecylji w roku 1599 I nowa fala
entuzjazmu dla świętej.
W roku 1599 podczas restauracji kościoła św. Cecylji po raz
drugi odnaleziona zostaje jej trumna wraz z grobowcami pocho­
wanych z nią towarzyszy. Opowieść znów nabiera rozgłosu w lite­
raturze i w sztuce.
Rzeźbiarz MADERNO rzeźbi ją w tej pozie, w jakiej ją miał
widzieć w trumnie ; posąg zostaje umieszczony na sarkofagu. Z tej
epoki pochodzą sztychy, dotąd przechowywane w niektórych mu­
zealnych kolekcjach, wyobrażające ten pomnik męczenniczki.
Pod wpływem nowej fali entuzjazmu dla świętej pisze żywot
wierszowany GROCHOWSKI, w którym jego programowo-dydaktyczny charakter, omawiany przezemnie. niżej, doprowadzony jest do
karykatury. *2)
Popularność świętej w epoce odkryć Marci’ego i Rossi’ego.
Po raz ostatni losy św. Cecylji skupiły na sobie uwagę
wskutek odkryć w katakumbach MARCI’ego i ROSSFego, zwłaszcza
dzięki wykopaliskom z roku 1849 na cmentarzu Kalliksta.
Wtedy to w literaturze naukowej dojrzał motyw legendy,
uważany przezemnie za zasadniczy—„nobilitas virginis et martyris“.
ROSSI pierwszy, a za nim inni3) uczeni wraz z włoską inte­
ligencją, złożyli znów hołd bohaterce rodu Cecyljuszów Metellów,
jako patrycjuszce rzymskiej.
Treść legendy.
Pomimo długiego łańcucha lat swego rozwoju, konstrukcja
wszystkich redakcyj legendy jest tak prosta, że z łatwością daje
się wyciągnąć wspólna im wszystkim fabuła.
Sw. Cecylja, patrycjuszka rzymska, od dzieciństwa wycho­
wana w wierze chrześcijańskiej, nie rozstająca się nigdy z pismem
’) ROSSI: 1. c. 229.
2) GROCHOWSKI: Św. Cecylja Rzymianka. 1605. Kraków 1859 wyd. K. J.

Turowskiego.
s) GUERANGER: Sainte Cécile et la société romaine aux deux premiers
siècles. Paris 1876; THUISSEN: Histoire de Sainte Cécile, Paris 1870: prace nie­
stety dla mnie w tej chwili niedostępne.

113

świętem, zostaje wydana zamąż za możnego poganina Walerjusza.
Nie chcąc stracić ślubowanego dziewictwa, mówi, że na straży jej
czystości stoi anioł,ł) którego widzą tylko chrześcijanie. Pragnąc
go zobaczyć, udaje się Walerjusz według wskazówek żony na
drogę Appijską i tam przyjmuje chrzest z rąk papieża (lub biskupa)
Urbana. Następnie oboje małżonkowie nawracają Tyburcjusza, brata
Walerjusza, przyczem podkreśla się zdolność świętej dziewicy
zjednywania dla wiary Chrystusa i jej dar krasomówczy. Nie chcąc
złożyć ofiary Jowiszowi, obydwaj bracia ponoszą śmierć męczeńską.
Spokojem swym wzbudzają podziw wiodącego ich na śmierć Ma­
ksyma i zachodzą do jego domu dla nawrócenia go na swoją wiarę.
Zgromadza się tam liczniejsza rzesza, zjawia się św. Cecylja
z kapłanami. Przez noc trwa nauka. O świcie żegna Cecylja idą­
cych na śmierć żołnierzy Chrystusowych.s) Grzebie ich ciała na
cmentarzu Praetextata, a majątek rozdaje między ubogich. Nastę­
puje śmierć męczeńska Maksyma i wezwanie Cecylji na sąd przed
Almachjusza. Po drodze nawraca ona. prowadzących ją liktorów,
przemawia do tłumów wstąpiwszy na skałę, w czem jej dopomaga
Urban. Nawracają 400 żołnierzy. Rozprawa między podsądną
i Almachjuszem stanów' tak zwane „acta“ męczeństwa, „protokół“
śledztwa sądowego. „Ingenua“ zachowuje się nietylko po boha­
tersku, ale i zaczepnie, z całą pogardą dla władzy ziemskiej.8)
Nie wyrzeka się wiary, lecz manifestacyjnie ją propaguje. Skazują
ją na śmierć przez uduszenie w łaźni własnego pałacu. Zar nie
działa. Święta żyje. Almachjusz posyła kata. Po trzykrolnem cię­
ciu głowa pozostaje na miejscu. Oprawca odchodzi, pozostawiając
Cecylję na podłodze, broczącą krwią. W agonji nie traci jeszcze
energji i po raz ostatni poucza i żegna się z współwyznawcami.
Majątek zapisuje kościołowi za pośrednictwem Urbana. Dom poleca
przerobić na kościół. Grzebie ją św. Urban, przyodzianą w bo­
gaty, złotem przetykany strój, w trumnie cyprysowej między
papieżami (luh na cmentarzu Praetextata).* 2 3
1) „Angelům Dei habeo amatorem, qui nimio zelo custodit corpus meum“
(Brewjarz).
2) „Dum aurora finem daret, Caecilia exclamavit : Eja milites Christi, abjicite
opera tenebrarum, et induimini arma lucis“ (Brewjarz).
3) „Sam nie wiesz, co za moc masz ; bo moc twoja... jako wor rzemienny
nadęty wiatrem, który lada dziurkę uczyniwszy, sklęśnie“ (Skarga).
Lud. T. XXI

8

114

Budowa i charakter legendy.
Taką jest fabuła żywotu. Pozatem każdy moment nawra­
cania lub propagandy chrystjanizmu dostarcza sposobności do
wstawiania mniejszych lub większych, w zależności od redakcji,
urywków dydaktyczno-retoiycznych. Pochodzi to z programowego
charakteru legendy, „legendy“ w łacińskiem tego słowa znaczeniu.
Opowieść ta o męczeństwie św. Cecylji, przeznaczona była do
czytania wiernym w kościele, dla zbudowania i udzielenia w ten
sposób nauki o tajemnicach wiary. Niema w niej nic takiego, co­
by mogło zamącić czystość myśli słuchających, odwrócić w kie­
runku niepożądanym.l)
Charakterystyka typów.
. W tym typie hagjograficznym ginie właściwa treść żywota,
bledną postacie osób działających. Słusznie też DELEHYAE2) na­
zywa ]e „...écrits péniblement élaborées où la figure du saint est
voilée par une rhétorique épaisse et sa voix étouffée par celle du
biographe“. Jest to właśnie typ żywotu, w którym celował wiek X,
a przede wszystkie m Simeon METAPHRASTES ze swą szkołą, która
w wieku XV-m przybrała rozmiary beztreściwych retorycznych
panegiryków. Słusznie też KRUMBACHER s) odmawia tej kategorji
liturgiczno-literackiej wszelkiej oryginalności, naturalności, a więc
i głębszej wartości dla historji kultury.
Anr.lizg legendy.
Żywot św. Cecylji jest klasycznym tego dowodem. Niema
w nim żadnych oddźwięków żywszych, składa się wyłącznie z mo­
tywów wspólnych z innemi legendami.
1. Motywem głównym (leitmotywem) jest nawracanie i śmierć
męczeńska, bo o tem żywot poucza, to stawia za przykład. Mo­
tyw wspólny całemu cyklowi rzymskiemu męczenniczemu, biorący
swe źródło z życia.* 8
*) Porów, dla kontrastu żywoty typu aleksandryjskich nowel np. żywoty:
św. Anastazji, św. Marji Egipcjanki, św. Pelagji, św. Thais i t. d.
8) 1. c. s. IX.
s) 1. c. s. 178.

115

2. Motywem „communis“ jest również motyw zmuszania do
złożenia ofiary Jowiszowi.
3. Motyw małżeństwa, często spotykany w żywotach świę­
tych dziewic, został tu wstawiony, jak wyżej mówiłam, w związku
z odnalezieniem ciała na cmentarzu Praetextata.
4. Motyw obrony dziewictwa, rozwijający się w różne mo­
tywy sposobów obrony, jest również motywem „communis“. Dzie­
wictwo świętych rozmaicie bywa narażone na szwank, najczęściej
jednak przez przymusowe małżeństwo. Nie mając innej broni, virgines walczą najczęściej podstępem. Św. Petronella, rzekoma córka
św. Piotra, ratuje się modlitwą, błagając o śmierć; kładzie się do
łóżka i kona.*2) Sw. Agata w przebraniu męskiem ucieka i wstę­
puje do klasztoru jako brat Pelagjusz. Podstępem ratują się i św.
Łucja, i św. Julja, i wiele innych.
Motywy charakterystyki osób działających, wyjąwszy samą
bohaterkę, odgrywają bardzo poślednią rolę. Wszystkie też posta­
cie są typami wybitnie konwencjonalnemi; święci są antropomorfizacją paru cnót chrześcijańskich; Almachjusz powszechnie znanym
w żywotach „starostą“ rzymskim. Czytamy więc u Skargi, że
„Valerjusz i Tyburcjusz rozdawali wielkie jałmużny na ubogie
chrześcijany i wdowy, grzebli umarłych, pobitych dla Chrystusa
męczenników, więźniów opatrywali i cieszyli“ — oto cała cha­
rakterystyka.
Charakterystyka głównej bohaterki.
Przechodzę dc wiązki motywów bardziej wyraźnych, do cha­
rakterystyki literackiej głównej bohaterki.
Św. Cecylja jest polemiśtką odważną, a nawet zuchwałą pro­
pagatorką i krasomówczynią, pochodzi z rodu bogatego i świet­
nego. Pogróżkami Almachjusza bynajmniej się nie przestrasza.
W aktach męczeństwa zwraca się do niego wprost ze słowami:
„Interrogatio tua stultum sumpsit initium“, lub „interrogatio tua
stultum sumpsit exordium“ i t. d.3)
Ten ton podsądnych podczas rozpraw, oraz zdolności kraso­
mówcze i polemiczne, należą również do motywów wspólnych
wielu żywotom.
*) s. 8.
2) Legenda Aurea.
3) ROSSI: 1. c. Appendix. Wyciągi z tekstów.
8*

116

Wśród nich na pierwszem miejscu wymienić należy św. Ka­
tarzynę, zawodową polemistkę i uczoną kaznodziejkę, zwyciężającą
w dysputach najprzedniejszych filozofów. Pozatem analogiczne
polemiki spotykamy w żywotach św. Łucji, św. Agaty, św. Mał­
gorzaty i t. d.
Wziąwszy to pod uwagę, można przypuszczać, że powyższe
motywy charakterystyki dostały się do żywotu św. Cecylji przez
analogję do cytowanych.
Nie jest zjawiskiem rządkiem w literaturze hagjograficznej
i arystokratyzm męczenniczki, albowiem, pomimo grasującego po­
glądu na chrystjanizm, jako na religję upośledzonych, poświęcały
się dla nowej wiary i bogate patrycjuszki rzymskie. „Arystokratkami“ były św. Łucja, św. Agata, św. Małgorzata, wreszcie tacytowska Pomponia.
Bezpośrednio z motywem arystokratyzmu łączy się motyw
bogactwa. Rc; się hagjografja od bogatych męczennic niejedno­
krotnie zapisujących majątek swój kościołowi.
Wątki specyficzne w żywocie św. Cecylji: arystokrafyzm
i bogactwo.
Po takiej analizie motywów możnaby przyjść do przekona­
nia, że w całej legendzie o św. Cecylji niema ani jednego wątku,
któryby można było uważać za specyficzny, że niema w nich
już nawet ech pierwotnych zalążków opowieści.
Tak jednak nie ;ast. Jeden z motywów uważam za nieodzowny*
tak samo, jak to już wyżej podkreśliłam,‘) że topografika legendy
nie jest przypadkowa, ale łączy się wewnętrznie, specyficznie
z imieniem bohaterki.
Motywem bezpośrednio spojonym z postacią świętej, a raczej
z jej „nazwiskiem“, jest motyw arystokratyzmu i bogactwa.
W imieniu „Caecilia“ tkwią już potencjalnie epitety
ingenua, nobilis, illustris, clarissima.
Nic też dziwnego, że na zapytania Almachjusza: „Jakoć imię
i któregoś stanu?“ — odpowiada: „Jestem Cecylja, zacnie uro­
dzona“. *2) Staje bowiem przed sądem w świadomości twórców
') s. 4.
2) Skarga.

117

legendy przedstawicielka wielkiej i możnej gens Caecilia. — Brewjarz nazywa ją „virgo Romana, nobili genere“, co w zupełności
odpowiada napisom „clarissima, nobilis“, na tablicach grobowych,
znajdywanych na area cmentarza Kalliksta, poświęconych kobie­
tom z rodu Cecyljuszów.
Sprzyja wspomnieniom o wielkości rodu tego i w czasach
chrześcijańskich okrągły grobowiec przy via Appia imienniczki
świętej Caeciliae Metellae, córki Metellusa Creticusa, a żony jednego
z Crassusów...
Stąd też, gdyby nawet za legendą nie kryła się prawda,
gdyby ród Cecyljuszów nie mógł się w rzeczywistości pochwalić
bohaterką nauki Chrystusa, lub gdyby wreszcie Cecylja nie mogła
się chełpić świetnem pochodzeniem, — w rozwoju mitu o św. Ce­
cylii, motyw arystokratyzmu musiałby się wyłonić z jej imienia,
jako wątek motywotwórczy, albowiem z nazwiskiem Cecyljuszów
kojarzyły się w Rzymie — arystokratyzm i możność.
Św. Cecylja ślepa.
Obok wspaniałej Caeciliae „clarissimae“: „nobilis“ wędruje
z ust do ust, przez kościół oficjalnie nieuznana — św, Cecylja
ślepa i cicha.
Pomimo wielu poszukiwań, nie mogłam jej znaleźć w żadnem
ze źródeł, w żadnej nawet najbardziej „apokryficznej“ redakcji
żywotów drukowanych — natomiast dotąd pieśń ludowa „o niej
gwarzy“.
Nieznanemi ścieżkami, zapewne przez pielgrzymów wydeptanemi, przyszła aż do Polski, lecz żywot swój najprawdopodobniej
również w Rzymie poczęła, a w każdym razie dała go jej —
matka łacina.
Oto próbki opowiadań o ślepej patronce muzyki, bardzo
rozmaite, gdyż nie skrępowane tekstem oficjalnym, drukowanym,
jak św. Cecylja liturgiczna.
Wersje legendy o ślepej św. Cecylji.
Pierwszą z nich słyszałam przed obrazem Dolci’ego w Ermi­
tażu Petersburskim.x)
‘) Z ust ś. p. Babki mojej, Anny z Głuchowskich Bagnickiej, rodem
z Ukrainy.

118

1. Święta Cecylja była ślepa od urodzenia. Rodzice uczyli
ją muzyki. Gdy dorosła śpiewała w katakumbach. Tam też pod­
czas śpiewu została schwytana i skazana na śmierć. Rodzice i św.
Sebastjan (sic) sami poprowadzili ją do cyrku dzikim zwierzętom
na pożarcie. Umie.ała pełna radości, śpiewając psalmy.
2. Drugą wersję słyszałam z ust niewidomegc muzyka1)
p. Pokrzywnic! iego z ulicy Piekarskiej 5 na Starem Mieście przed
3-ma miesiącami. Sw. Cecylja, ociemniała rzymska patrycjuszka,
poniosła śmierć męczeńską, za Dioklecjusza, za czasów najwięk­
szego i ostatniego prześladowania chrześcijan. Śpiewała w kata­
kumbach i grała na jakimś melodykonie (sic), a może na lutni,
jak Neron. Organu wtedy nie było. Wynaleziono go w roku 878.
Zamęczona została przez Chromacjusza, który ze zbirami wpadł
do katakumb i na miejscu poddał ją torturom.
Obydwie kreacje przezemme przytoczone mają trzy cechy
wspólne : ślepotę, muzykalność i bierne przyjmowanie śmierci, bez
propagandy idei Chrystusa, jaką widzieliśmy w legendzie litur­
gicznej.
Rozwój motywu ślepoty w kierunku stworzenia ze św. Cecylji
typu upośledzonego.
Wychodząc z motywu ślepoty, jako z motywu upośledzenia,
rozwija dalei konsekwentnie w tym samym kierunku typ świętej
kardynał WISEMAN w powieści „Fabiola“, z czasów prześladowa­
nia chrześcijan w roku 302.
Chociaż, jak to autor sam zaznacza*2),3i kanwą do powieści
miał mu być Brewjarz Rzymski, ze źródła tego nie skorzystał, na­
tomiast za wątek musiał mu służyć jakiś apokryf s).
Pogodna i pokorna ślepa żebraczka, karmiona przez niewol­
nice rzymskich pań, nie ma nic wspólnego z „virgo clarissima“,
która nawet w trumnie cyprysowej leży w szacie złotem przety­
kanej.
') Mówiono mi w „Związku ślepych muzyków“ na Piwnej 11, że przed
dwoma laty umarł u nich w przytułku starzec, który znał wiele opowiadań o św.
Cecylji. Pozatem członkowie związku wiedzieli tylko, że św. Cecylja grała
i była ślepa.
2) s. 2, Wstąp do 3-go wyd.
3) Natomiast św. Agnieszka, występująca w powieści, jest wzięta z Brewjarza.

119

Co mogło WISEMANA pchnąć w kierunku stworzenia z Cecylji typu upośledzonego, w przeciwstawieniu do kreacji kościel­
nej, przedstawiającej typ wyrzekający się doczesności ziemskich,
któremi los ją sowicie obdarzył?
Sądzę, że punktem wyjścia była właśnie ślepota. Nieszczęście
nigdy luzem nie chodzi. Cecylja zostaje żebraczką. WISEMAN, czy
też apokryf, na którym się wzorował, idzie dalej, pozbawiając mę ■
czenniczkę ostatniego splendoru... świetności pochodzenia.
Na s. 243, zawierającej imitację aktów, czytamy rozmowę,
prowadzoną na śledztwie.
Powstanie wątku ślepoty na tle ludowej etymologizacji.
„Jak się nazywasz dziecię?“ — „Cecylja“ — „Znakomite
to imię, czy odziedziczyłaś je po rodzicach?“ — „Nie, nie je­
stem krwi szlachetnej. Jestem ślepa, więc ci, którzy mieli o mnie
staranie, nazywali mię caeca, a potem z pieszczoty „c a e ciii a“
(sic).
Ludowa etymologizacja in flagranti ! — Uważam ją za wątek
motywotwórczy apokryfów o ślepocie św. Cecylji. Imię to, dzięki
sztucznej językowej kombinacji zostało ujęte jako deminutivum od
„caec a“, a tego wystarcza, aby z takiej przesłanki wyrósł nowy mit.
Połączenie to wyrazu i nazwiska „Caecilia“ ze ślepotą w zwią­
zek etymologiczny nie jest odosobnione i jedyne na gruncie ję­
zyka łacińskiego.
1. Caecilia nazywa się pewien rodzaj żmii, po niemiecku
zwanej Blindschleiche1).
2. Podanie rodowe Cecyljuszów Metellów w Rzymie staro­
żytnym, również wspomina o ślepocie jednego z wybitnych pro­
toplastów. Jeden bowiem z Metellów, Pontifex Maximus, podczas
pożaru, jaki się wszczął w świątyni Westy, pierwszy rzucił się na
jej ratunek, ale przytem oślepł. Seneca, L. IV Controversia II
„Metellus Caecatus“ powiada : Metellus pontifex, quum arderet
Vestae templům, dum Palladium rapit, oculos perdidit. Sacerdotium illi negatur...
Lub Ovidius: Fasti VI w. 444. Podczas pożaru świątyni
Westy, wszyscy potracili głowy, jedynie Metellus gwoli ratunku
') WALDE. Ew. S. 106

í 20

rzucił się w płomienie ze słowami: „Non est auxilium flere...“.
Świątynię ocalił, ale wzrok postradał.
Ważne pod względem lingwistycznym jest świadectwo FESTUSA
(38. 23). Wskazuje ono wymownie na możliwość utożsamienia deminutivum ca ecu lus, językowo uzasadr'onego, z formą „C a ec i 1 i s“, jakoby do niej równoległą. Czyli mamy dowód, że i kla­
syczna łacina mogła widzieć w c a e c i 1 i s zdrobnienie pochodne
od caecus, jeśli tego chciała tak samowolna pani jak... ludowa
etymologizacja.
„C a e c ul u s condidit Praeneste. Unde putant Caecilios ortos,
quorum erat nobilis familia apud Romanos“.
Sw. Cecylja i św. Klara.
Na tle tej samej etymologizacji wkracza św. Cecylja w za­
kres działania św. Klary ’ leczy od ślepoty.
Widziałam na Litwie stary obrazek, wyobrażający św. Cecylję
z ranami na szyi, trzymającą w ręku spodeczek' z oczami ludzkiemi.
Z drugiej strony modlitwa o uzdrowienie oczu. Taki sam obrazek
znajduje się obecnie w posiadaniu Genowefy Grzymały z Jedwa­
bnego w Łomżyńskiem. Opowiadała mi o nim również uczennica
moja, p. Kraczkiewiczówna z Kijowa.
Czas powstania apokryfu o ślepocie św. Cecylji.
Kiedy mógł powstać apokryf o ślepocie św. Cecylji ? Myślę
w każdym razie, że wtedy, i tam, gdzie już wielkość rodu Cecyljuszów uległa zapomnienieniu, lub była nieznana. Połączenie
św. Cecylji ze św. Sebastjanem w pierwszej z podanych przeze
mnie redakcyj legendy, jako też „Fabiola“, wskazuje na tablicę
wmurowaną w wieku XV w kaplicy św. Sebastjana w Rzymie,
jako na miejsce powstania legendy. Jestto na razie tylko przy­
puszczenie pozbawione głębszego uzasadnienia, zupełnie jednak
w swem założeniu usprawiedliwione.
Św. Cecylja patronka muzyki.
Ślepą św. Cecylję czczą niewidomi jako swą patronkę,
a zwłaszcza ślepi muzycy. Jako muzę sztuki muzycznej zna ją całe

121
społeczeństwo katolickie, przytem dodać należy, że wątek nie
jest wyłącznie związany z jednym z jej dwóch typów literackich,
lecz przewija się poprzez sztukę i literaturę, nie łącząc się jednak
integralnie z fabułą kościelnej legendy. T. j. chociaż główną funk­
cją św. Cecylji jest jej opieka nad sztuką muzyczną, to pomimo
tego najstarsze redakcje żywotu o tem milczą, czyli, że wypływa
ona z biegiem lat, skądciś z zewnątrz. Skąd się więc wzięło i kiedy
powstało to umuzykalnienie, jeśli liturgiczna wersja wątku tego
nie ma i znajdujemy go najwyżej w dopiskach po skończeniu całego
tekstu w formie dodatkowej, luźne' uwagi *).
Sztuka kościelna do wieku XV przedstawia Cecylję jako
„orans“ dziewicę męczenniczkę z palmą w ręku, lub jako damę
wspaniale ubraną.
W pewnym momencie swego rozwoju zagrała jednak na orga­
nach i zaczęła śpiewem „Pana Boga chwalić“. Kto ją tego nauczył?
Ludowo - etymologiczne pochodzenie muzykalności św. Cecylji.
Przypominam po raz drugi, że ludowa ‘ etymologizacja nie
uznaje praw językowych, nie licząc się ani z fonetyką, ani z mor°l°gją, nie zna bowiem granic dla etymologicznych kombinacyj.
Wychodząc z tego założenia imię św. Cecylji z pośród licz­
nych imion świętych wymienionych w kalendarzach, mogło wywo­
łać w głowach skłonnych do etymologicznych spekulacyj pewne
skojarzenia ze śpiewem, które doprowadziły wkońcu do uczynienia
ze świętej patronki muzyki.
Analogicznych przykładów dostarczają obficie apokryfy
o różnych świętych, a przedewszystkiem uprzejmie wskazana mi
przez prof. Klingera praca E. KAŁUŻNIACKIEGO : Cher Wesen u.
Bedeutung d. volksetymolog. Attribute d. christlichen Heiligen *2).
Tak v,-ęc np.:
1. Sw. Bonifacy opiekuje się w Niemczech fasolą (die
Bohne).
2. Sw. Co rnelius we Francji bydłem rogatem (les bêtes
à cornes).
‘) Polskich czytelników odsyłam przedewszystkiem do Skargi, który wedle
słów własnych redagował swój żywot na podstawie METAPHRA.STESA i „rzymskich
diakonów“.
2) Jag-ić-Festschrift, Berlin, 1908, s. 504.

122

3. Św. Donatus w Niemczech ochrania przed piorunem
(d. Donner).
4. Sw. Elias na Rusi sprowadza deszcze [lijati = lać].
Istnieje powiedzenie: Ilja narobił hnilja.
5. Św. J a k ó b w Niemczech leczy od bólu głowy (d. Kopf).
6. Sw. N a u m u Bułgarów i Rosjan pomaga w nauce i dla­
tego rodzice ofiarowują mu świece, oddając dzieci do szkoły.
7. Św. Kuźma (Kosmas) opiekuje się w Rosji kowalami,
(kuznièc = kowal).
8. Św. Helena na Rusi i u Wielkorusów opiekuje się lnem.
W ten sam sposób dźwiękowe podobieństwo między imie­
niem „Caecilji“, a caecinit mogło zrodzić przypisywaną jej
funkcję opiekowania się muzyką.
„C aec iii a była to święta, która cae ci — nit“. — Gdzie? —
Naturalnie w katakumbach podczas nabożeństw, jeśli caecinit,
to z czasem mogła zagrać na organach, lub na innym instrumencie.
Rozumowanie nie gorsze od całej masy podobnych mętnych wnio­
skowań i kombinacyj.
Wszak taki zwrot jak „C a e ci li a c a e c i n i t“ nie jest mniej
uzasadniony, niż „śwatoj Gléb sejat chl’eb“, a przecież św. Gleb
patronuje orce i robotom w polu.
To samo można powiedzieć i o wyżej wymienionej funkcji
św. Heleny w związku z powiedzeniem:
„Śejan l’on u śemi Ol’on“, lub zwrot w zamówieniu również
cytowanem przez Kałużniackiego:
„Ty Kuźma D’eńjanyć, da ty skuj li ka nam swaďebku
weko wečnuju... “
Tak więc obydwie koncepcje świętej, jako też i jej funkcje,
leżą w imieniu. Która z nich zwyciężyła, czy arystokratyczna
Rzymianka, czy ta, która jak Minerwa wyskoczyła z głowy, tylko
nie Jowisza, ale może jakiegoś zmyślnego braciszka z kaplicy
świętego Sebastjana?
Pam ięć o św. Cecylji we współczesnem polski« m społeczeństwie.
Otrzymałam odpowiedź za pomocą następującego doświad­
czenia Zadawałam pytania całemu szeregowi ludzi, co wiedzą
o św. Cecylji. W większości wypadków odpowiadano mi, że była
to patronka muzyki. Mniejsza ilość osób dodawała do tego dzień

123

22/XL Następnem skojarzeniem z imieniem świętej, dość jeszcze
rozpowszechnionem, była jej ślepota, to wszystko.1) To też wielką
konsternację wywołałam, gdy w jednem z pobożnych katolickich
zrzeszeń, zaproponowałam, aby zajrzano dc żywotów drukowa­
nych, w wielkiej ilości tam reprezentowanych i tam wiadomości
o ślepocie męczenniczki nie było.
Przyczyny zwycięstwa w literaturze ustnej ślepej św. Cecylji.
Czem się tłumaczy zwycięstwo ślepej św. Cecylji? Tern, że:
1. Ślepota, w chwili obecnej, gdy już o splendorze Metellów nikt
nie wie, jaskrawiej ją wyróżnia z pośród zespołu świętych, stanowi
jej rzeczywistą „differentia specifica“, jest silniej psychicznie zaakcen­
towana, niż arystokratyzm postaci liturgicznej.
2. Sprzyja temu połączenie ślepoty z patronowaniem mu­
zyce, bo to znajduje potwierdzenie w życiu. (Ślepi od urodzenia
po większej części są muzykalni).
3. Patronuje ślepym muzykom, a więc ma środowisko, które
kult jej przechowuje.2)
4. Sw. Cecylja w sztuce, ze spuszczonemi oczami też działa
w tym kierunku.s)*)
*) Chcąc zbadać popularność świętej, zwiedzałam przytułki i zrzeszenia
katolickie.
'■) Ale i wśród niewidomych spotkałam jednego, który nic nie wiedział
o ślepocie świętej Cecylji — wogóle nic o niej nie słyszał. Nic również o niej
nie wiedziała i jedna pani, katoliczka praktykująca, nosząca to imię.
s) Podczas poszukiwań legei.d o męczenniczce, a zwłaszcza śladów jej
ślepoty w literaturze drukowanej, dwa razy wywołałam wielkie oburzenie. Raz,
rozgniewał się na mnie księgarz w jednej z księgarń katolickich, a więc człowiek
znający teksty: „To straszny zabobon — ślepota świętej Cecylji!“ — Drugi
raz właściciel sklepu ze świętościami, mający do czynienia nie z książką, lecz
z obrazkami i innemi podobiznami świętych. (Żywotów żadnych nie miał).
„Cecylja nigdy nie była ślepa i nie będzie, tylko była uduszona. Miałem
obrazek prawdziwy. Święta Cecylja leżała z głową do ziemi, uduszona“. —
Jesteśmy przy narodzinach motywu z komentowania dzieł i sztuki. Podczas
otwarcia trumny świętej w r. 1599, miał być rzeźbiarz Maderno i potem, jak
już wyżej wspomniałam, wyrzeźbił ją w tej samej pozie, w jakiej leżała, z twarzą
ku ziemi, z głową zawiniętą. Rzeźbę umieszczono na sarkofagu z napisem:
En tibi sanctissimae virginis Caeciliae
Imaginem quam ipse integram in sepulcro
Iacentem vidi, làudem tibi prorsus
Eodem corporis ritu hoc marmore expressi.

124
Wnioski.

W literaturze hagjograficznej współistnieją dwa typy lite­
rackie św. Cecylji :
1. Sw. Cecylja ingenua, bohaterka rodu Cecyljuszów, przecho­
wywana przez oficjalną tradycją kościoła. Motywem specyficznym
jej arystokratyzm, którego wątkiem było nazwisko świętej.
2. Sw. Cecylja ślepa, należąca do ustnej literatury, rozmaita
w swej koncepcji. Wątkiem motywotwórczym jest również imię,
a mianowicie ujęcie go przez ludową etymologizację, jako deminutiwu od przymiotnika caecus, a, urn — caecilis, e, (wbrew
caeculus’, a, urn).
3. Moty™ muzykalności mógł się nasunąć dzięki pewnemu
podobieństwu dźwiękowemu,między wyrazami „Caecilia“ i „caecinit“.
4. Typ ślepej św. Cecylji zwyciężył dlatego w ustnej tradycji,
że jest dla obecnej świadomości ludzkiej bardziej intensywny i cha­
rakterystyczny od arystokratyzmu męczenniczki, oraz dzięki temu,
że znalazł środowisko, podtrzymujące ten kult — niewidomych.
Warszawa, 19/VI, 1921.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.