0dc1825dd29e964f9006bb782e6b3cd4.pdf

Media

Part of Kilka wierzeń ludowych / Lud, 1902, t. 8

extracted text
-

61

-

był kołacz z masłem uchwycił. K azał w Mieście zapośeić sieci ná
psy w święto, kiedy rzemieślnicy schadzki miewają. A gdy ich nie­
mało nagnánych było: rozkazał wszystkim szewskiego cechu, po­
cząwszy od starszych aż do młodszych, áby każdy po psie zabił ; co
wszyscy uczynić musieli. A iżby byli od przełożonych w mieście
nagany nie mieli, musiał y Burm istrz y Rayce po psie zabić, y sam
też Pan ná ostatek psa zabił, chcąc im to pokazać przykładem
swoim, áby to znali á dobrze się nauczyli, iż pies bestya nigdy
tego nie godzien, áby człowiek w takiej wzgardzie y odrzuceniu
dlá niego bydź miał. Także gdy wszyscy po psie zabili, uczynili
się wszyscy krom żadnych ^ ’’zywilejów iednako godnymi y poczciwemi, nie inaczej iakoby też sarny albo zające w sieci, będąc ná
naylepszym myśliwstwie pobili. Dopiero ná sobie poznali, iż nie
słusznie nád bratem swoim uczynili, gdy go dlá psa z rzemiosła
zrzucali, á prawie jakoby bezecnym czynili.“
D la wyjaśnienia dodać winienem, iż wydawca z roku 1760.
„Praw a magdeburskiego“ wspomina, źe między rzemieślnikami roz­
powszechnił się zwyczaj uważać zabicie psa za takie bezeceństwo,
że sprawca owego nie godzien jest należeć do jednego cechu z po­
rządnymi ludźmi. To też wykluczali takiego z cechu. Wydawca
z roku 1760. „Praw a magdeburskiego“ gorszy się tym zwyczajem
i wykazuje jego niedorzeczność i nieludzkość.
Seweryn Udziela.

K ilk a

w ie rz e ń

lu d o w y c h .

W roku 1887. podałem zbiorek zabobonów z Jaćmierza i Po­
sady jaćmierskiej p. t. „Przyczynek do wierzeń ludowych“*). Dziś
podaję ich trochę, jako uzupełnienie tam tych.
1. Gdy w adwencie spadnie obfity śnieg i panują zadymki,
będzie dużo ziemniaków.
2. Gdy padający śnieg osiada na płotach i kołach, ma być
kapusta.
3. Gdy są na ścieżkach i gościńcach przylodki, mają być boby.
4. Ile dni wyjedzie gospodarz w pole przed Zwiastowaniem
N. M aryi Panny, tyle dni będzie siedział' w domu po Zwiastowaniu
(25. marca.)
5. P rzy sadzeniu ziemniaków przewracają się wzajemnie w tym
celu, aby ziemniaki były tak wielkie ja k przewrócony.
6 . P rzy sianiu lnu stawiają na zagonie grabie, aby wyrósł
ta k wysoki ja k grabie.
7. Gdy akacye silnie kw itną, będą grochy.
8 . Gdy pierwszy raz grzmi, należy się w ytalać po ziemi, aby
mieć silne plecy i nie być słabym do roboty.
*) Lud, tom III., zesz. 2. str. 142—146.



62

-

9. Również w czasie pierwszego grzmotu, należy bluczami
pociągnąć po zębach, aby nie bolały.
10. Gdy komu wypadnie co z ręki, mówią źe będzie umierał.
1 1 . Gdy dzwonią umarłemu, a dzwon silnie odda, ten odgłos
jest uważany za wróżbę, że wkrótce druga osoba umrze.
1 2 . Gdy łyżka zagłębieniem odwróci się komu do góry, będzie
się tej osobie chciało jeść.
13. Gdy kot wyjdzie na podwórze tam dłużej się zatrzyma,
będzie pogoda.
14. Kto bije jaskółcze gniazdo kijem, temn krowa będzie
krwią doić.
15. Do pasienia krów należy używać patyka z korą, aby były
tłuste. Gdyby kto. użył patyka bez kory, będzie miał chude krowy
16. K to ma łaskotki (jaskotki), niech „wrazi za pazuche“ zie­
loną żabkę, to je straci.
17. W wilię Bożego Narodzenia, gdy wejdzie do domu pierw­
sza kobieta, sprowadza nieszczęście.
L. MagierowsM-

B a d a n ia

n a d

a lk o h o liz m e m

w Galicyi zachodniej.
(Odczyt

wypowiedziany

na posiedzeniu Tow. Ludoznawczego we Lwowie
7. grudnia 1901. r.)

L a b o ra to ry jn e i k lin iczn e b a d a n ia ca łe g o za stę p u uczonych
tak ich ja k B u n g e, G aule, K ra e p e lin , S m ith, Б'огеї, M einert, L e g ra in
i w. in. stw ierdziły, że alk o h o l p o d k a ż d ą p o sta c ią je st o strą tru cizn ą,
zg u b n ie o d d ziały w u ją cą n a organizm , k tó ra niszczy je g o tk a n k i,
o słab ia fu n k cy e, otam ow ująco w p ły w a n a w ładze um ysłow e,
chw ilow o ty lk o p o b u d zając c e n try p sy ch o -m o to ry czn e. A lk o h o l,
z d a n ie m , ty ch b ad aczó w , .nie grzeje, nie d o d aje sił, nie p o dnosi
dzielności o rganizm u, a p rz y jm o w a n y stale, w n iew ielk ich n aw et
dozach, w p ły w a n a o słab ien ie sp raw n o ści fizycznej i en e rg ii
um ysłow ej, sp ro w a d za u sp o so b ien ie do w ielu ch o ró b i zm niejsza
siłę do p racy . N a u k a dzisiejsza rad zi przenieść alk o h o l do a p te k ,
ja k o śro d e k leczniczy, usu n ąć g o zaś z liczby przedm iotów c o ­
dziennej, a n a w e t św iątecznej k onsum cyi,
M o żn ab y nie iść ta k d alek o i pogodzić się z ujem nem d zia­
łan iem alk o h olu, k tó re p rz y rz ąd k iem i u m iark o w a n em u ży w an iu
nie w y stęp u je w y raźn ie, sk o ro nie p ro te stu je m y przeciw zatru-

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.