4d540d4bdc55344804f676acb9d4172b.pdf
Media
Part of Kilka oryginalnych wyrazów / Lud, 1896, t. 2
- extracted text
-
70.
231 -
Pierwszemu człowiekowi było na imig Adam, lecz jak ie miai nazwisko ?
— Skruszyła. — Dlaczego ? Przecież je st w pieśni napisane :
„Gwiazdo morza, któraś P a n a
Mlekiem swojem karm iła ;
Tyś śmierci szczep, który szczepił
Pierwszy rodzic, skruszyła“ — więc nazwisko pierwszego
rodzica było : Skruszyła.
Z A G A D K I .
1. Chuda kobyłka ciągnie półtora drzewka, a czasem i dwa.
'Ізц ш z «iSi
2. W lazł szczur pod mur, nie widać mu tylko ogon,
'Sufd
3. Stoi dąb na środku wsi, a do każdej chałupy gałązeczka wisi.
•0|U0irao.id i aonojg
4. W łesie było, liście miało, przyszło do wsi sabuczało.
'¿ se g
5. W lesie było, bście miało, przyszło do wsi o m ąkę prosiło.
•§5[fcui
6.
bu
В еледа
W lesie było, liście miało, przyszło do wsi, nosi duszę i ciało.
•bjjs Ą o j
7. Leży panna w murze, w czerwonym kapturze.
'ElSoQ
8. Są 4 rogi ; w jednym troszka, w drugim troszka, w trzecim troszka,
w czwartym troszka, a we środku bania.
’B nízaaij
9. P ołatane, pokarpane fpokropkowane), igłą nigdzie nie tykane
•:)bz.iam z B.ię>5[s
10.
Jedno mówi: stójmy, drugie m ów i: pójdźm y, trzecie mówi: kiwajmy
se głowiczkami.
-^вгм ц і врол ‘i^ azj oiup un аш аїш вл
Kilka oryginalnych wyrazów i zwrotów.
O ś k l i w y , o ś k l i w i e c , obrzydliw y, obrzydliw iec.
W o l a ś - c o , w o 1 a ś - к a, cobądź, gdziebądź.
G o j , d rzew o rosnące.
Z k o ń c a , z początku, np. zacnijm y se z k o ń c a = zacznijmy
z początku.
J e c h a ć p o d g ó r ę , jechać z g ó ry n a dół.
S k i r n y , u party.
S k r o n y, z powodu.
T a r a s i ć, kzyczeć.
G r u s у ć, burczeć na kogoś.
K w a k i, brukiew .
S e t n y , duży.
— 232 —
N i e га o t w o r z (niem a twarz) zw ie rzę ; u ż y w a n e w złości
n. p. : A ty, ośkliwo niem otw orz, lub n ie m o tw a ro ! t. z. A ty,
o b rz y d łe zwierzę !
Z a b o c y ć , zapom nieć.
Ś n i e g kido, śnieg pada.
Z am iast „ta k j e s t “ z w y k le m ó w ią z n iem ieck ieg o „ j a “ np. :
Ja, ja, juści, nie b y ł o b y to tak ?!
Zdziwienie ok az u ją przez użycie w y ra z u „ ś p a s “, z czego p o
w stają n iera z i śm ieszności np. : A. m ó w i: Cóż ta u was n o w e g o
s ły c h a ć ? B. : Żona mi tej n o c y u m a rła . A : Ś p as, śpas, a dy
w c o ra jesce b y ł a u s t r y k a (s try ja ) ; a lb o : T o nie śpas.
T r z e j a, trzeba.
.Sąd o swej wsi i wsiach są s ie d n ic h :
W K le c z y m ają chło pi szerokie plecy ;
W Choczni chłopi mocni.
W In w a łd z ie nic nie znajdzie.
W N id k u nie m a pożytku,
a z W ita n o w ic w cale nic.
W e F r y d r y c h o w ic a c h : co p a g ó r e k , to dw orek,
a co chałupa, to szlachcic.
Q eu;d@ wnycfo U sta o tu
D o najrozm aitszych w ierzeń lud u, należą także listy i s n y
cudow ne, k t ó r y c h p o ch odz en ie m a b y ć w p r o s t z n ieb a. Nie m o
żna sobie w y ob rażać, a b y lud silnie w n i e . w ierzy ł, ale m a to
p rz eko nanie, że te listy w d o m ach p rz e c h o w y w a ć należy, innem i
s ło w y : w ierzyć nie trzeba, ale tro ch ę w ia r y m ożna im ofiarować.
L is ty te p rz ejm u ją lud w ielk ą g rozą, bo w nich są p rz e p o w ia d a n e
z w y k le k a r y i nieszczęścia, k tó re b e z p o ś re d n io k a ż d e g o c h ło p k a
d o tk n ę ły b y b a rd z o ciężko, g d y b y się ziściły rzeczyw iście. N a
nic zaś ta k w ra żliw y m nie je s t lud, j a k n a tak ie w y w o ły w a n ie
p o m sty niebios, k a r y , złe życzenia i t. p., o b a w ia się ich b a rd z o
i nieszczęścia, ja k ie g'0 s p o ty k a ją , im prz y p isu je. W s z a k , s ły
s z y m y : k to ś mię u r z e k ł ; k to ś mię p rz e k lą ł; k to ś mi cz ary za
d ał i t. d.
C h a ra k te ry s ty c z n e m jest n. p. złośliwe ży c zen ie: „Bodajś
skapał, ja k ta św ieca na o ł t a r z u ! “ U ż y w a ją je z w y k le dziew częta
u w iedzione przez p aro b k ó w , k tó rz y się z innem i żenią. Ci zaś
nieraz n a w łasnem g o s p o d a rstw ie czują w duszy takie p r z e k le ń
