8942e33da83d84c61e0998cf701a2420.pdf
Media
Part of Przyczynki do opisów wsi Wisły w Cieszyńskiem / Lud, 1896, t. 2
- extracted text
-
-
126 -
PRZY CZY NK I
DO
O PISÓ W
W S I W ISŁY
w C ie sz y ń sk ie m .
Ś ląsk a
w ie ś
W is ła , p o ło żo n a
rz ek i, w ś ró d n a jw y ż sz e j
sie b ie o d d a w n a u w a g ę
grupy
dyum
ja k
na
m ie jsc o w a lu d n o ść
m ie sią c a c h
gości
—
tu ry
s p o rą lite ra tu rę . O m a
L. M a l i n o w s k i
w
w y czerp u jącem
n a Ś lą s k u “ (A te n eu m
w y d a w n ictw ie
„ N a d z i ś “. W s p o m i n a
D r. J a n
B y s t r o ii w
r o d z in n y m “ (B ib lio te k a w a rs z a w s k a
nych
—
letn ic h
naszej
zw raca
ży cia lu d o w e g o
k ra k o w sk iem
ż n ie o W i ś l e
w
k ró lew sk iej
B esk id ó w ,
W iś la n i c h a ra k te ry s ty c z n y c h w ła śc iw o ścia ch
p is a ł prof.
p . t. „ Z a r y s y
oraz w
tu
i p o s ia d a ju ż w z g lę d n ie
lo w n icz y ch u b io ra c h
ich m o w y ,
źródeł
k ą p i e l a r z y
n a z y w a p rz eb y w a jąc y ch
stó w , e tn o g r a f ó w
u
z a c h o d n ic h
stu -
1 8 7 7 г.),
p o b ie
„ S z k ic u z p o d ró ż y
p o k ra ju
1884 r.).
u z b ie ra
W ią z a n k ę
n a p r ę d c e w r a ż e ń i s p o s t r z e ż e ń o g ł o s i ł Z. Ś w i d e r s k i w b r o
s z u r z e p . t. „ W i s ł a ,
B arw ne
o p isy
S z k i c z w ę d r ó w k i p o Ś l ą s k u * . ( K r a k ó w 1889).
czaro w rie
p ięk n ej p rz y ro d y
D r. F r. S l a m a ,
C zech,
S le zsk u "
1886), k t ó r e g o k i l k a
(P raha
i W iśla n o m .
w
S z c z e g ó ło w ą
ś. p . B o g u m i ł H o f f .
śla n ie “, d ru k o w an ej po
W
d z i e l e p . t. „ V l a s t e n e c k é
n a k o n ie c
pracy
o d d z ie ln ej
o d b itc e
to r sło w em
i o łó w k iem
i g ó ra li
p o św ię c a
m o n o g rafię
tej
w
„ P o c z ą tk i
W iśle
w si
sk re ślił
W is ły
i W i
„ W ę d ro w c u “, a n astęp n ie
(W arszaw a
c h a ra k te r k ra ju
d a je
p u to v an í po
ro zd ziałó w
p . t.
raz p ierw szy
w ydanej w
g ó rsk iej
1888 r.) z i l u s t r o w a ł a u
i
m ie sz k a ń c ó w , ic h
d z ib y , stro je , m o w ę , z w y c z a je , p ieśn i, p o d a n ia ,
sie
w ie rz e n ia .
A je d n a k — pom im o ty lu p ra c jej p o św ięco n y ch —- n ie je
dno d a się jeszcze o W iś le p ow iedzieć. Ż ycie ludu p rz e d sta w ia
ta k w d zięczne i sze ro k ie d la b a d a ń pole, że i po p rzejściu n a j
w y tra w n iejszy ch żniw iarzy m ożna n a nim c h o ć b y sk ro m n e ze
b ra ć p o k ło sie. T a k ie m w ła śn ie p o k ło siem je s t n in iejsza g a r s tk a
szczeg ó łó w , z n ao c zn eg o d o strz e g a n ia ze b ran y c h , k tó r ą w tem
m iejscu, ja k o p rz y c z y n e k do w yżej w y m ie n io n y c h p ra c p rz y ta cza m .
P o tr a w y i p ie c z y w o ludowe.
Gust c z y l i jedzą ( p o ż y w i e n i e ,
d o ść w ie lk ą ro z m a ito ść , a p o tra w y
rębne
nazw y,
k tó re
się
jad ło )
tam
n ie p o w ta rz a ją
n a W i ś l e 1)
p rz ed sta w ia
u ż y w a n e n o szą z g o ła
ani
p o m ię d z y
od
podanem i
^ Ludność miejscowa, mówiąc o swej wsi, wyraża się na W iśle lub
n a Wisłach. „U nas na W iśle (szumne) piękne lasy i skale (kamienie),
ale chleba mało“ — skarży się Wiślanin.
/
d o tąd
badań
„W iśle"
tak
ludu
2),
ani
też
w
w
alfab ety czn y m
s p is ie
G łó w n ą
p. t. „ P r ó b a
n a b ia ł,
G a lic y i“.
i
a le
rzew io sk a c h ,
m ie jsc o w eg o
g a lic y jsk ic h
u
roślinne
w
N. C y b u l s k i e g o
w ie jsk ie g o
prof.
jak
k u p io n e
pokarm y
lub
w ie lk ie j,
dochówku
stanow ią
się
d zie łk o
w arszaw sk iej
żyw ieniem
zam y k ający m
p o ży w ien ia
stano w i
z w łasn eg o
nad
w
p o traw ,
i mięso
nie
p od staw ę
ź n ik a,
G ł ó w n a d o l i n a W isły .
.
128
—
-
rz a d k o śc i. N a to m ia st barszcz' z b u r a k ó w i ro z m a ite k a s z e ; ta k ro z
p o w sz e c h n io n e w śró d lu d u
p o lsk ieg o
n iezn an e .
G a źd zin y
sadzą bu rak i
c h le w n e j,
„ k tó r a się
od
dać w iary , a b y
m o g ły
i Sw aczyna
się zn o sz ą.
1) B r y j a - p o l e w k a
z g ruszek
z g o ła
u ż y tk u
są
trzo d y
chcą
naw et
letn ich
m ie sią
r a z y n a d z ie ń : ś n ia d a n ie ,
i w ie cz erz ę. W
W sz e lk ie
n a jc z ę śc ie j p r z y r z ą d z a n y c h
tam
n ie
sm akow ać. W
ja d u ją p i ę ć
p o lu ,
d la
—* i
Swaczynę ( p o d w i e c z o r e k )
p o d o b ia d e k , o b iad ,
lew k am i. D o
p o p raw u je*
o n e lu d z io m
cach, podczas rob ó t w
p o d o b ia d e k
n ich
g d z ie in d ziej,
w y łą c z n ie
z im ie
z u p y n a zy w a ją p o
n a le ż ą :
m io d ó w e k ,
brendzą,
om aszczona
śm ie ta n ą lu b sp y rk ą .
2) C h u d a
n in ą, k t ó r ą
E w a-w rząca
w oda,
z a p ra w io n a so lą i sm a ż o n ą s ło
„ ja d u ją z a k ie le g m rąc a
z k o b z o la m i (z ie m n ia k am i)
lu b
c h le b e m “.
3) D o m i n i k a t —
4) K u t a
ser, r o z g o to w a n y
czy li k u r z y n a
i o m aszc zo n a s p y rk ą lu b
5) K a p u ś n i c a
—
m ię siw e m
zam ieszan a
w rzącą
o d n iej ło je m
k a p u sta,
om aszczona
w o d zie.
u g o to w an a
śm ietan ą,
wodą
i g rz y b a m i.
sło n in ą
na
rzadko,
lu b in n e m
ja
i z ap ra w io n a g rz y b a m i.
—
7) P r a ż u c h a
a lb o p r a ż o n k i
— m ą k a , w s y p a n a do g a rk a i p r a
(furco na) na
sucho
z aru m ie n ie n ia ,
w rzącą
w odą,
ro d zaj żu ru
m ocno
i om aszczona spyrką,
8) K i s z k a
i m u lk a
—
g a ź d z in a ,
ro z m a ic iej
m ąkow ą)
— p o d o b n ie jak
m a śla n k a
m le k ie m .
się la te m
z k o b z o la m i lu b
c h le b e m .
(c ie lę c in y ), w o ło w in y , s z k o p in y
i d ro b iu : k u r, g ęsi, k a c z e k , k tó r e h o d u je
jad a ją
sa łatę
grzyby,
z w yżej
(tłu s te ) p o łe ś n ik i,
w
p ierw szy m
rz ę d z ie
k o b z o le
liściach ,
om aszczoną
spyrką,
k tó ra
k tó ry ch
o b fito ść
n ie s ły c h a n a ,
tu
w y m ien io n e g o
w y p ie k an e
posypane
w
n a j-
w
m ia rę
sp o ty k a n em
po
p o trze b y
c h atac h
w
lec ie z a
pie-
m ię siw a i d ro b iu i u lu b io n e
z d rożdżow ego
serem ,
p iern ik iem
c ia sta
lu b
m io d e m . B ia ły c h le b rz a d k o k tó r a g a ź d z in a w y p ie k a
k u p u ją g o
z alan a
(ro g alk ą
a n a w e t k o m o rn ic a .
k a p u stę,
p u śc ian y c h
a n a stęp n ie
p rz y rz ą d z a n e , k lu s k i z se re m , g a łu s z k i, m a s łe m zalan e,
czonki ( p i e c z e ń )
m asne
lu b
m ąk i.
„ ro g u lą “
m le k o , k tó re
z o w ię zin y
p o tra w
strą c z k o w e ro ślin y ,
stę p u je
m a słe m
w ie p rzo w in y
Z in n y ch
z o w sia n e j
ro zm ieszan a
( ż ę t y c a ) •— - j a d a
(b aran in y ),
każda
aż do
z siad łe
P o le w k i m ię sn e
ściej
w
6) K w a s o k a
żona
w ane
m ąka,
k isz o n a
„p rzyfurcona“ m ąką,
k iem
—
ta ń sz y m
na rzadko
p ie k a rn ia c h
p iec zy w em
są:
na k a
posm aro
w’ d o m u ,
m ie jsc o w y c h . N a jcz ę
— 129 —
1) K w aśn io k i, zw ane ta k ż e plack am i, z ja rzyn y, m ą k i z letnieg-o ży ta, ja k ie się je d y n ie n a W iś le rodzi, lu b polownilca, to
je s t ow sianej i żytniej m ąki, w ziętej w różnej ilości.
2) B u c h ty — z pszenicznej m ąk i n a d ro żd żach i m leku.
W n iezw y k ły c h o k olicznościach, ja k n. p. n a Ś w ią tk i (W ie lk a n o c ),
g o d y (Boże n aro dzenie), g o ścin ę — ja k n az y w a się tam p rz y ję cie
po chrzcinach, nam ow ie (zaręczynach) lu b u ro c zy sto ści w eselnych
p ie k ą g aźd zin y z najlepszej m ąk i pszennej :
1) B a b k i n a jajach, m leku, m aśle w sp e c y a ln ie n a te n cel
p rzezn aczo n y ch opiekaczach m etalo w y ch , w y ra b ia n y c h w k w iatk i.
2) T o czen ik i z cu k rem i ro dzenkam i, w y p ie k a n e w czopik ach , g a rk a c h z czypkiem (dziurką) u dołu, m ając y ch k s z ta łt
ścięte g o i p o d sta w ą do g ó ry o b ró c o n eg o stożka.
3) S tru c le n iezw y k ły c h rozm iarów .
4) K o ła c z e , p o sy p an e serem , p iern ik iem , lu b p rz e k ła d a n e p o
w idłam i.
Z nap o jó w — p ró c z znakom itej w o d y źródlanej, której u ży
w ają w znacznej ilości, w ierząc w zd ro w o tn ą jej w łasn o ść
w y
m ienić n ależ y o b o k w sp o m n ian y ch wyżej : m ulki, m lek a i m aślanki,
k aw ę, k tó rą w św ięta w a rzą odrazu n a m leku, rozrzedzonem
w odą, piw o, u lu b io n ą w arzo n k ę, w ódkę p rz e g o to w a n ą z k o rz e
niam i. Tej o statn iej spożyw ają n ie s te ty b ard zo wiele, jak św iad czy
p o w a ż n a cy fra 50 ty się c y złotych, za k tó rą liczne g o sp o d y wiślań sk ie, za k u p u ją rocznie sp iry tu su w g o rz e ln i arcy k siążęcej.
P iją też w a rz o n k ę w szy scy : m ężczyźni i k o b ie ty , b o g ac i i b ie
dniejsi. „Choć je ch a łu p e czk a sam e tlałk i, niem asz n ig d zie bez
g o rz a łk i“ — p o w iad a p rz y sło w ie . W św ięta ra c z ą się w g o sp o
d ach w inem , ro so lk ą (likierem ), h e rb a tą i w odą sodow ą, w y ra
b ia n ą w sąsied n im U stro n iu .
W z g lę d n ie w ysoką, zw łaszcza ja k n a g ó rs k ą w ieś, sto p ę ży
cia p o w o d u je dość znaczna zam ożność W iśla n . N a 5 ty s ię c y —
bez m a ła — lu d n o ści, znajduje się 200 zaledw ie ro d z in b e z ro l
ny ch , ale i ty m nie b ra k z a ro b k u już to u b o g a tsz y c h gospodarzy,
już w d o b ra c h arcy k siążęcy ch , p o łącz o n y ch w je d e n k o m p lek s
z ob szarem gm in n y m . In n i p o sia d a ją sp o re n ad z ia ły ziem i, k tó re
odziedzicza w całości, p raw em zw yczajow em , n a jsta rsz y syn, obo
w iązan y sp łacić m łodsze ro d zeń stw o i u trzy m y w a ć na wymowie
rodziców , o d d ając im cz w a rtą część plonów . T a k zw any ca ły
g-runt w y n o si 200 jo ch ó w (m orgów ), ale p o siad ac zy ta k w ielkich
o b sza ró w liczy W is ła o b ecnie ty lk o dw óch. W ięk sz o ść m a po
p ó ł i ćw ierć i m niej g ru n tu . P o sia d a c z e m niejszych, niż 7-m orgow y c h g o sp o d a rstw n azy w ają się łączarzami.
9
ISO
—
Nazwy, daw ane k r o w o m i p so m .
dom owe.
pasidnhów
O b fito ść
p ieszczo n e k ró w k i
im io n a m i, j a k :
(p a stw isk )
w iślań sk ie
W o łanie na z w ie r z ę ta
sp rzy ja
w a b ią
h o d o w li
się
b y d ła .
W y
d ź w ięc zn ie
b rz m iąc e m i
F o re la, K w ia tu la , W in o c h a , R ó ż a n n a ,
G w ia z d u la ,
K o n te s a , W ie sio łe k , S iw u la , S z a ry , K iz u la .
W obec
z u p ełn eg o
braku
żnych
n a p a s tn ik ó w -z ło d z ie i,
ty lk o
w ysoko
k tó ry ch
nad
p a s ą się
z d z ic z a ły m
d z ie d z in ą
sta d a
psom
m ic ie n a
p asterzy
ła s ie
jak ą
o w iec.
„daj b a c k ę !"
na
n a d ają
zn ajo m o ści p rz y
w y c ią g a ją
d re m , n ie m a l lu d zk iem
n a stęp u jąc e
p o sia d ają
i
w
gości
i p rz e ra ż e n ia
łap k ę ,
lecie
na
znako
in n y ch
na
sza
u jad a n iem ,
—
p a trz ą c
na
c o k o lw ie k
Wry tre s o w a n e
m u lc e i s e rk a c h
d rżącą
dwuno
w
(h a la ch ),
z w in n y m ,
W ita ją w p ra w d z ie
w ś c ie k ło ś c i
oraz
m ożna
n a jc zę śc iej
i Ł a b u s ie
k u ltu rę .
się
sa łasza ch
Z m y śln y m ,
o w ie c, L o d y
ta k ą
—
zw ierząt
sp o tk a ć
O czko, S tro k a, B u re k .
n ie m ilk n ą c e m , p e łn e m
al e po z a b ra n iu
(w sią ),
o w czarsk im
zw y : L oda, Ł abuś,
k ie ru n k a c h
d ra p ie ż n y c h
z psem
na
w
ż ą d a n ie :
oczy
m ą-
sp o jrzen iem .
Ję d rn a , b o g a ta w p la s ty c z n e z w ro ty i w y ra z y m o w a w iśla ń sk a ,
p o sia d a
też lic z n e
w y k rz y k n ik i d la n a w o ły w a n ia
z w ie rz ą t d o m o w y c h . O to n ie k tó re
N aw o łu je
O w ce
się :
p rz e c ią g ie m
i w y ż e n i a n i a
w y k rz y k n ik ó w .
O dpędza
i m ie rlo k i (ja g n ię ta )
lu b
z ty ch
tp rrrć !
się :
B r - ś!
g w fiz d an iem .
K o z y : C ici, c ic i !
K yć !
kyć !
K o n ie : C iu rek , c iu re k !
W io !
h y ta !
C ie lę ta : C ićk a, c ić k a !
.Ś w in ie : N ó ś k a , n ó ś k a ! n a n a n a ! ć ćć !
K sa!
P ro s ię ta : K iś-k iś-k iś !
K sa !
K o ty : K uć, kuć, kuć !
P s ik a !
P s y : P ó j tu ta j !
A p ó d z ie sz . D o p o la !
G ę s i: L iw a ,
liw a !
H ocz !
G ą s ię ta c zy li p ilę ta :P ila , p ila !
H ocz!
K a c z k i: T aś, taś !
K u r y : C ip , c ip !
Szo !
G o łę b ie : D u ś, d u ś !
Szo !
S p r z ę ty d o m o w e i narzędzia g o sp o d a r s k ie .
O bszerne,
ch aty
w iślań sk ie
m orach,
w y ró ż n iając e
m ie sz cz ą w
a n iek ie d y
i w
się
w y b o rn ie
o ry g in a ln y m
d w ó c h n a jc z ę śc ie j iz b a c h
izd e b ce
„ n a w e r c h u “, s p o r o
m o w y c h i n a rzę d zi g -o sp o d arsk ich m ie jsc o w e g o
sty lem ,
i ty lu ż k o
sp rzętó w
w y ro b .u
do
— ізї M ieszk an iec — z d ziad a p ra d z ia d a — lesisty ch g ó r, z siln ie
ro zw in iętem poczuciem p ię k n a i w rodzoną zd o ln o ścią do w szel
kiej r o b o ty 1), um ie W iś la n in obchodzić się z drzew em , a p o d
w zględem tech n iczn eg o jeg o o b ro b ie n ia niew iele m ia łb y się do
n au c zen ia w fachow ej n a w e t szkole. S tą d rozm aitość i p ię k n e w y
koń czen ie sprzętów , k tó re m u służą do co d zien n eg o u ży tk u . D o
liczn ie w y m ien io n y ch w dziełku p. H offa, dodać należy n a s tę p u
ją c e : i) sto jak , w k tó ry m dzieci uczą się s t a ć ; 2) zw ertak , w y
ch o d zący już z u ży cia słu p o ruchom ej n a w y so k o ści ra m io n
d zieck a um ieszczonej obręczy, w k tó rą się w sta w ia um iejące już
chodzić po piesku (na czw orakach) m aleństw o, a b y się nau czy ło
p rz e b ie ra ć n ó żk a m i; 3) k o ło w ro tek , k tó re g o części sk ład o w e m ają
n a stę p u ją c e n azw y poszczególne : a) n atło cz k a, w p raw io n a w ru ch
n o g ą p rz ą d k i, b) koło, c) rą czk a , o b ra cając a koło, d) pióro, przez
k tó re g o m etalo w e h a c z y k i p rz esu w a się nić, n a e) fajfkę (szp u lk ę);
4) m aśln iczk a z to p o rk ą (o k rąg łą z „ n a w ierc o n em i“ dziu rk am i deszczułką, p rzy m o co w an ą do kija, k tó rą sie po ru sza śm ietanę) i w ierzc h n ic z k ą ; 5) ciaszczek — o d m ian a to p o rk i — k tó ry m ow czarze
u tłacz ają bry n d zę, g d y m ulka o d d ziela się od s e ra ; w a rzy ch a
z w y ry tą d atą, k ied y z o stała zro b io n ą — olb rzy m ia w arząchiew ,
objętości śred n iej m iednicy, służąca do w y stu d z a n ia k ipiącej m ulki ;
6) c z e rp a k — k u b e k w y rzeźbiony w drzew ie z m iste rn ą rzeźbioną
rą c z k ą poziom ego k ie ru n k u , k tó ry m ow czarz p ija żę ty c ę ; 7) obońki,
p ła sk ie b ec zu łk i n a ż ę ty c ę ; 8) ło p a ta k o łaczo w a; 9) b ry tw a ń ;
10) k a s tru l (rąd ei): 11) ło m k a i c irk a do ła m a n ia i ta rc ia ln u ;
o b a te p rz y rz ą d y zbliżone są k o n stru k c y ą do m aszynek, u ży w a
n y c h do rą b a n ia c u k ru ; 12) szczeć, g rz e b ie ń do czesania lnu,
s k ła d a ją c y się z k ilk u cien iu tk ich rzędów goździków , przym ocow uje
się on zw y k le do k o ń ca sto lic y (ław ki), n a k tó rej siad a osoba, zajęta
tą ro b o tą ; 13) k o sa, sk ła d a ją c a się z ko sisk a, rą c z k i i p rą tk a ,
łu k o w ato w y g iętej g ałęzi, k tó rą się z a k ła d a p rz y k o sze n iu o b iła
(zb o ża); 14) k a rta c z — b ro n a ; 15) p łu g i jego części: a) nogi,
b) g rządziel, c) żelazko, d) krój, e) k u re k , /) gążew , g) oś, h) zgłów ek (na osi), i) ślufa, k) dem ok, Ї) klucz, m) w ag a, n) podejm ą,
o) k o lca, p ) d ziu rk i n a w e r c h u ; 16) wóz i je g o części : <J) s p o d n ia rk a
(dno wozu), b) fasążki (d rab in k a), c) k o szy n a (plecionka, o taczająca
sp o d n iark ę), d) dyszel, e) sz n ica -w id ło w ata o p ra w a dyszla, /) po1)
Młody syn gazdy, piszącego się Niedźwiedź-Wisełka, sam szewc
z zawodu, zrobił zeszłego lata — bez postronnych wskazówek i pomocy
bicykl, na wzór ujrzanego u któregoś z kąpielarzy i nawet — dzięki sile
swych muskułów — jeździł ciężką maszyną.
dejm a, łącząca sznicę ze spodniarką, g) oś, na niej szlecha, p rz y
trzymująca koło i sk rz y w a c z k a ; h) koło i jego części : zg łó w ek ,
wewnętrzne jego okucie, w którem
oś „chodzi“ buksza, szp ice ,
łąkocie, które okuwa rafa żelazna; 17) części uprzęży: «) zę b ad ło
b) uzda, c) poduszeczka czyli pierzynka, d) chomąt — u k ró w
i wołów jarm ica, e) birce albo bierce (orczyki), f) p o b o cz n ik i
(szleje), g) opraty (lejce).
S z a ła s p o d B a ran ią.
-
133 —
I jeszcze o jed n y m w spom nieć n ależ y sp rz ęcie, ac zk o lw iek
zn ajd u je się on n ie we w szy stk ich chatach. S p rzę te m ow ym je s t
w a rsz ta t tk ack i. C ały m a te ry a ł m alow niczych strojów g ó ra lsk ic h
z m iejsco w y ch pochodzi w yrobów . W d łu g ie w iec zo ry zim ow e
p rz ą d k i obu p łc i — i m ężczyźni bow iem nie w sty d zą się kądzieli — p rz ę d ą je d w a b istą w ełnę w iślah sk ich ow iec, sn u ją m ocną
a cien k ą i ró w n ą nić lnianą, k tó rą Ś lą sk m a w szelkie p raw o c h lu
b ić się p rz ed św iatem . Z owej p rz ęd zy w łaśn ie m iejscow i tk acze
w y ra b ia ją b ru n a tn e su k n a n a gunie, b ia łe n a g a la ty (spodnie),
hrubą tk a n in ę z kudłów (p ak u ł) do codziennego u ży tk u , d re lic h y
n a kiechie (spódnice) i fo rtu szk i i cienkie, w y tw o rn e p łó tn a w a d a
m aszk o w y d eseń n a św iąteczne koszule m ęskie i k o b iece łochtu s z k i1)W a rs z ta t tk a c k i znajduje się zw ykle w najw iększej izbie
i zajm uje m iejsce p o d ścianą p rz eciw leg łą do drzw i i pieca, m iędzy
oknam i, w rów nej lin ii za stołem . Niżej przy to czo n e nazw y p o
szczeg ó ln y ch części krosien, sp isan e zo stały z u st jednego z wiślań sk ich tk acz y , J u ry P ilc h a, w obec n ie sy stem aty cz n y ch w sze
lako, od niefach o w ca poch o d zący ch p y ta ń i odpow iedzi m o g ły
p o m in ąć d ro b n iejszy ja k i szczegół.
Części składowe krosien :
Boki .
Z a d e k — łącz y u dołu boki.
S z t o g a — w yżej położone p o łączen ie boków .
N a t ł o c z k i — d esk i n ad sam ą ziem ią, w p ra w ia n e w ruch
za p o m o cą n ó g tk acza.
B i e r e a —- łą c z ą n atło cz k i ze szp a g ato w em i d ra b in k a m i.
B a r d o — ram a, k tó rą się p rz y b ija do tk a n in y k a ż d a now a
nić w ątk u .
Blat.
Lada.
R e t к i.
K o l u s z k a u g ó ry pod b latem .
’) Łoch tuszka, czyli — jak wymawiają niektórzy — łoktuszka, ma
kształt prostokątnej szmaty. Wzięta podwójnie i zarzucona na ramiona,
okala ona kibić, spływając niemal do kolan, a na gorsie zamyka się mi
sternie zadzierzgniętym węzłem. Charakterystyczna ta część niewieściego
stroju wychodzi stopniowo z użycia w miarę rozpowszechniania się mody
wałaskiej. „Zahybuje (zarzuca) młódź dawne śróty (ubranie). Zda się
(podoba się) jej to, co choć podlejsze, ale nowe“ — żaliła się przedemną
pewna urocza zwolennica tradycyjnych szat wiślańskich.
— 184 —
S z p a r u t k i — p rz y trzy m u ją p łótno już zro b io n e , a b y się
nici w ą tk u nie ro zsuw ały.
W a ł k i — do n aw ijan ia u g ó ry osnow y, u dołu zro b io n e g o
p łó tn a .
G ł o w a — k o ń co w e z g ru b ie n ie w a łk a , k tó re się „dzierzy n a
k lu c e “.
R o g i — k o łk i, p o w b ijan e w głow ę. J e d e n z ta k ic h k o łk ó w
w su w a się w o tw ó r kocura, g d y zachodzi p o trz e b a siln iejszeg o
z a k rę c e n ia w a łk a.
S w a c z y n a — w a g a g ru sz k o w a te g o k ształtu , k tó ra się
z ty ln ej części k ro sie n wiesza.
Č'iWTľ,; i¡''¡I'HV
¡j “»,11
■ 'У ,ігн р т
І П '-
C h a ta w iejsk a.
P rzyrządy tkackie :
K i w a — m otow idło, n a k tó re się w k ła d a łokieć czyli p rz ę
dzione, to je s t m otek, p rz y zw ijaniu.
S t o c z e k — słu p ek , n a k tó ry m się o p ie ra kiw a.
F a j f a — szpulka.
C z o ł n e k — czółenko.
S z a f a r k a — d eseczk a z rączką,, m ająca k s z ta łt n ie re g u la r
n eg o p ię c io k ą ta , o p a trz o n a u b rz eg ó w sze reg iem o k rą g ły c h o tw o
rów , przez k tó re p rz esu w ają się n ici p rz y snuciu.
F a j f i e r z — p rz y rzą d , w k tó ry m „p rzychodzą p rą tk i, a n a
n ie p o w d ziew ają się fajfki i przez sza fark ę tk acz snuje na krzyże“,
К o ł o w r o t.
— 185 Nazwy
roślin.
O b d arzo n y lo tn y m i spostrzeg-a.wczym um ysłem , w rażliw y n a
p ięk n o p rz y ro d y i jej zjaw iska, p o sia d a W iśla n in d o k ła d n ą z n a
jom ość sw eg o otoczenia. W ie z ja k ie g o gronia (sz czy tu ) n a jp ię
kn iejszy ro z ta cza się w id o k i ja k w y g lą d a „ św ia t“, g d y p o ra n n a
m g ła zaleje d o lin y m ato w ą falą, lu b zaw iśn ie tuż n ad w ie rz c h o ł
k a m i drzew , n ib y zm ienna, ru c h o m a k o p u ła. Z na w y b o rn ie oroi h y d ro g rafię rozległej swej g m in y 1), najeżonej g ó ra m i, b o g a te j
w zarzo dla (źródła). Z najżyw szem ato li zajęciem o p o w iad a o florze
i faunie m iejscow ej. N ietru d n o p rzy tem za u w aż y ć, że — n a o g ó ł
b io rą c •— m ężczyźni b ieg lejsi są w zoologii, a k o b ie ty w b o
tan ice. W iś la n in p o sia d a sp o ry zap as w iadom ości, d ro g ą obserw acy i n ag ro m ad zo n y ch , n iety lk o o w yższych p rz e d sta w ic ie la c h
p a ń s tw a zw ierzęcego, lecz n a w e t o m e n tla c h (m otylach), m row cach (m ró w k ach ) i in n y ch ow adach. A zw yczaje p ta k ó w zna ta k
w y b o rn ie, że od p ierw szeg o rz u tu o k a określi, że to oto gniazdo
u w iła p y k a (zięba), k tó ra m a zw yh w w ew n ętrzn e śc ia n k i w ty
k a ć p ió rk a, a b y o sła n ia ły podczas jej n ieobecności jaja lub p isk lęta,
a tam to p 1 i s t w a (pliszka), inne znow u s t r z y ż y c z e k (m ysikrólik), p s t e r n o l (trznadel), l a s t ó w k a (jask ó łk a) lu b c z o łg o t (dzię
cioł). D la W iś la n k i n ato m iast, mniej b ieg łej w o rn ito lo g ii i entym ologii, n ie p o sia d a tajem nic b o g a ta flora m iejscow a. O d k rę p e g o b u
czk a do p s i n y o pow iew nych, ja k w łos, ździebełkach, żadna ro
ślin a nie je s t dla n ;ej n iezn an ą lub bezim ienną. A w sam ej już nazw ie
za m y k a się często k ro ć trafn e o k re śle n ie w ew n ętrzn y ch lu b zew nę
trz n y c h jej cech. I ta k n a p r z y k ła d : b a rw in e k , zachow ujący i w zi
m ie zielo n ą b arw ę, n az y w a się z i m z i e l e n ; zajęczy szczaw ik
(oxalis aceto sella), ro sn ą c y n a w ilg o tn y c h m ch ac h — m o k r y ć ;
czep iające się o s trą ło d y g ą je ż y n y — o s t r z e ż n i c e ; sk rz y p ,
k s z ta łte m p rz y p o m in a ją cy ro z w ian ą k ąd z ie l — k ą d z i o ł k i ;
ty m o tk a — s z u l k a , bo o k rą g ły jej k ło se k daje sie s z u la ć , t a
rzać w p a lc a c h ; p r z e r w o n e k o zabarw ionej czerw ono ło d y żce
(L y sim ach ia n u m m u laria L.) zaw dzięcza sw ą nazw ę tem u, że o d
w a r jeg o pije się podczas krw o to k ó w , k tó re p r z e r y w a . W y o
b ra ź n ia lu d o w a w idzi tu n ad to p ew n ą sy m b o lik ę m iędzy b a rw ą
ro ślin y , a sk u tk iem , ja k i o n a w yw iera'; św ieczki, G e n tian a , g o ry
1) Połączone obszary gminy i dworu mają 7 mil obwodu, a 22 ty
siące morgów powierzchni, z których 8 należy do arcyksięcia, 14 do wło
ścian. Cyfry powyższe mam od p. Pawła Raszki, światłego wójta wiślańskiego.
— 136 —
czka, k w ia ty w p ąp iu , um ieszczone szeregiem , w k ą ta c h p rz e c iw
le g ły c h liści, p rz y p o m in a ją sz e re g d ro b n y c h św ieczek i t. d.
D ro b n ą g a rs tk ę w iadom ości, w y k ra d z io n y c h ze s k a rb n ic y
w ied zy b o tan iczn ej W iśla n e k , p rz y ta c z a m poniżej :
S z a j n t a , (N e p eta c a ta ria L . 1), o d w arem o m y w ają ra n y ,
b o l a k i u ludzi i p o p ę k a n e w ym iona u krów .
B a ł u s z a n k a , (M en th a a rv e n sis L.), m ięta, sm arz o n ą w m a
śle i z a p raw io n ą w a j c e m (jajkiem ) dają w c h o ro b a c h żo łą d k o
w ych.
K u s z t y f o n , (S y m p h y tu m officinale L.), ż y w o k o st, k o rzeń
u w a rzo n y w m lek u p o m a g a od b ó lu p iersi, a z e sk ro b a n y i u sm a
żo n y w sad le p rz y k ła d a się n a złam an ie kości.
C z e r w i o n a r o ś l i n a , (A m a ran th u s), h o d o w a n a w o g ró d
k a c h p rz y chacie, le k a rstw o od czerw o n k i.
T ł u s t y m ą ż , (S ed u m T ele p h iu m L.), ro z ch o d n ik b u lw o w y ,
liście i k w ia to sta n p o d b a ld a sz k o w a ty m ięsiste, tru d n e do z a su
szenia.
B o b o w n i k , (V e ro n ica B e c c a b u n g a L,), p a rz o n y p rz y
k ła d a się g d y „ p c h a “, to je s t od kolki.
U r a ź n a z i e l i n a , (A chillea P ta rm ic a L).
K o n d r a t e k , (G lechom a h e d e ra c e a L.), k u rd y b a n e k bluszczow aty, w a rzo n y z so lą d aje się k ro w o m dla zw ię k szen ia ich
m leczności, słu ży też ja k o z a p ra w a do w spom nianej p rz y p o tra
w ach k u rz y n y .
J ę z y c z k i , (P la n ta g o la c re c o la ta L ), b a b k a w ą zk o listn a ,
św ieże, k sz ta łte m do w y d łu żo n y c h języ czk ó w p o d o b n e listk i p rz y
le p ia ją się n a ra n y , w arzo n e lu b sm ażone w tłu szcz u k o n se rw u ją
się ja k o m aść.
M a c i c u l a o l i w n a , (C h en ap o d iu m B o try s L.), le k a rstw o
n a k r z y p o t ę , k aszel.
R o j o w n i k , (M elissa officinalis L.), p rz y n o si szczęście,
g aź d zin y w k ła d a ją g o w k a p s ę (kieszeń), g d y id ą n a ja rm a rk
sp rzed aw ać, a w ó w czas m o g ą b y ć p ew n e, że rój k u p có w je
otoczy. A ro m a ty c z n y m i listk a m i ro ślin y w y c ie ra ją ró w n ież ule, a b y
się p szczoły do b rze ro iły .
Ś w i ń s k a z i e l i n a , (H e lle b o ru s n ig e r L.),
c ie m ie rn ik
czarn y, liście w a rz ą z czosnkiem n a k rz y p o tę i k ro s ty (w ysypki),
a .g d y „ s ta te k n iem ocny, to m u w y w ie rta ją d ziu re czk i i k o rz eń
w sty rk u ją, te n k o rzeń k ę s w y rw ie i niem oc w y c ią g n ie “.
’j Profesor Zaleski raczył obejrzeć zielniczek
i rośliny nazwami naukowemi pooznaczać.
ułożony na Wiśle
— 137 —
W r o t y с z, (T au acetu m v u lg a re L.), w rotycz p o sp o lity z s il
n ym zap ach em , le k a rstw o n a ból głow y.
U ł o m i a k , (A conitum v arieg atu m ), ak o n it, tru c iz n a .
B u k o w i a k i , (L y sim ach ia v u lg a ris L.), liście zbliżone do
b u k o w y ch .
G ł o w a c z y n a , (C e n ta u re a p ra te n s is T huill.), k w ia to s ta n
g łó w k a.
P ą p a w a, (P o le n tilla silv estris N eck., T o rm e n tilla erectis L.).
Z ą b s z c z, (G aleopsis T e tra c h it L).
N o g i e t k a , (C alendula officinalis L.), h o d ow ana w o g ró d
k ach .
B o r o w i n a , (Y accinium M y rtillu s L.), b o ró w k a czernica.
G r y s z p a n e k , (Y accinium V itis id a e a L.), b o ró w k a brzusznica, n a d e r rz a d k a w ty c h o k o licac h i d la te g o p ie lę g n o w a n a
w zim ie w w azo n ik ach . Z bliżoną nazw ę nosi b o ró w k a brzusznica
i w R z ę śn ie P o lsk iej koło L w ow a, g dzie ją nazy w ają g ru s z p a n e m 1).
W i e r z b o n , — k rzew , nazw y p olskiej an i łaciń sk iej nie
znam , le k a rstw o n a cierp ien ia żo łąd k o w e.
U ł o ż n i k , (V ero n ica officinalis L.), p rz etaczn ik , o d w a r p iją
n a k rzy p o tę.
M a i c z k i , (Ja ra x a c u m officinale W eb .), m niszek le k a rsk i.
P i e ł u ń , (A rtem isia A b sin th iu m L.), piołun.
K ł o b u c z к i (k ap elu sik i), (C am panula ra p u n c u lo id e s L.),
dzw onek ro ln ik , n azw a p o ch o d zi od k sz ta łtu liljow ego k ielich a,
w y so k i k ap e lu sz p rzy p o m in ająceg o .
J a b ł o w n i k albo k a m e l k i , (M a tric aria C ham om illa L.),
ru m ian ek , — p rz y ściśnięciu w palcach, k w ia t w y d aje w oń do
za p ach u ja b łe k p o d o b n ą, — ja k tłó m a czy ła Z uzanna T roszeczka,
od k tó rej tę n azw ę sły szałam .
D o b r a m y ś l , (O riganum vu lg are), m ajeran ek , o ile w iem
W i e r z b o w i n a , (P olygom um lap ath ifo liu m L.), liście k sz ta łem do w ierzb o w y ch zbliżone.
C z e k a n y , (S ta c h y s p a lu stris L.).
M i e t l i c a , (A g ro stis a lb a L ), m ieteln ica.
S z a ł w ij a, (S a lv ia officinalis L.).
D z w o n k i l u b św iętojańskie ziele, (H y p e ricu m q u ad ran g u lu m ),
dziuraw iec, o d w aru u ży w ają n a ra n y , p o p a rz e n ia i t. p.
K o ń s k a m i ę t k a , (M entha silv estris L.).
M a c i c u l a , (C nicus b e n e d ic tu s L.).
’) Wisła, Т. ГУ. str. 440 .
,
— 138 K r w a w n i k , (A c h ille a M illefolium ).
F e r e c z y n a , p ap ro ć.
P i e t r o z i e l e , p ie tru sz k a .
Z a b i o c z y l ub ż a b i e o c z y , n ieza p o m in a jk a .
P o d b i a ł k i, p o d b ia ł.
R z e p i k , (C arlin a ąccąn lis L.), o set g ó rsk i, s o c z y s ta ło d y g a ,
.Д.
N o sz a c z k a ¡ ro d zice c h rz e stn i.
m a p rz y je m n y s ło d k a w y sm ak, zbliżony do sm ak u rz e p y i uw a
Żaną je st za s p e c y a ł przez p asterzy .
S m r e k , św ierk .
Ś w i r k , m odrzew .
S k o r u ś n i a k, j arzębina,
— 139 T o w a rz y sk ie g o u sp o so b ien ia W iślan ie lu b ią r z ą d z i ć (roz
m aw iać) ze ś w i a t o w c a m i (ludźm i ze św iata, p rzy b y szam i, o b
cym i), u m ieją też p ilnie słu ch ać i ład n ie opow iadać, w łaściw y m
sobie, p lasty cz n y m i b a rw n y m sty lem . N a te m a t podań, legend,
g u se ł i czarów , w k tó re w iara za n ik a stopniow o, trudniej n a p r o w a
dzić rozm ow ę, n ato m iast ch ętn ie naw iązu ją g a w ę d k ę histo ry czn ej
treści. O w y p a d k a c h z o d leg ły ch i n o w szy ch czasów m ają n ie
k ie d y d o k ład n e, czasem znow u fa n ta sty c z n e w iadom ości. W ied z ą
n a p rz y k ła d , że p ań szczy zn a zniesiona zo sta ła w sk u te k r e b e l i i
z r. 1848, z żalem w sp o m in ają o M ary i T e r e z y i, k tó ra pozw o
liła P ru so w i p o ło w ę Ś lą z k a z a g arn ą ć, a z u n iesien iem zachw ytu
0 szykow nej W a n d z ie „polskiej k ró le w n ie “, co ta k sobie p o w ie
działa : „S krz m nie m ają ludzie g in ą ć ? skrz m nie m a k re w p o lsk a
p ły n ą ć ? O n i Ia — i sk o cz y ła do W is ły p o d m iastem , o dw ie
m ile od ich w si położonem , k tó re o d tą d S koczow em się nazyw a.
Z nają też B o le sła w a W ie lk ie g o , o K o ściu sz ce śp iew a ją piosenkę,
a z K iliń s k ie g o zrobili k ra w c a . Ó w K iliń sk i w ich w y o b raźn i o tern
ty lk o m yślał, ja k b y M oskali z P o lsk i w y p ęd zić. P e w n e g o p rz eto
razu, g d y k ró la n ie b y ło w W a rsz a w ie , z ro b ił m nóstw o żołnierzy
ze sło m y i p rzy o d ział owe m a n e k in y w m u n d u ry , przez siebie
uszy te. P o te m p o ro z u m ia ł się z w ojskiem , u sta w ił żo łn ierzy w sze
reg i, a za nim i ow e ty sią c e m anekinów . M oskale, w idząc ta k
liczn ą siłę zbrojną P o la k ó w , p rzerazili się i w ucieczce szukali
ra tu n k u . W ó w cza s k ra w ie c K iliń sk i p o s k o c z y ł z żyw ym i żo łn ie
rzam i —- bo ci ze sło m y „zostali s t a ć “ — w ślad za u chodzącym i
1 w szy stk ich w y g n ió tł do szczętu.
S łu c h a ją c p o d o bnych o p o w ia d a ń , do p iero ocenić m ożna
w całej p e łn i za le ty s z u m n e j r z e c z y (pięknej m ow y) w iślańskiej, ja k b y w zorow anej n a a u to ra c h złotej e p o k i lite ra tu ry n a
szej. — I dziw ne uczucia b u d zą c z y ste dźw ięki tej m ow y w sercu
słu ch acza. — P rze z całe w iek i sza la ły z ło w ro g ie w ic h ry n a d
Ś lązkiem , w c iąg u cały ch w ieków d e p ta ły je g o ziem ię obce stopy,
a pom im o to duch lu d u p o zo stał n ie tk n ię ty , ja k dum ne czoła, g ó r,
k tó re zam ieszkuje. P o tra fił on ocalić z rozbicia n ieo cen io n y s k a rb
ojczystej m ow y, a zach o w u jąc arch aicz n e, sta ro p o lsk ie w y razy ,
w y tw o rz y ł now e p o d w pływ em czeszczyzny i n iem ieck ieg o j ę
zyka. D o słow niczka, uło żo n eg o p rz e z B . H offa i obejm ującego
1) 0 wypadkach z 1848 r. i Maryi Teresie opowiadał mi Jędrysiak
(Andrzej) Chmiel, stary, jednooki góral, komornik. Opowiadanie o W an
dzie i Kilińskim słyszałem na l a m p a r t y i (majówce dla dzieci szkolnych)
z ust Jury Cieślara, młodego s z u c h a j k a (parobka), członka b a n d y
(kapeli wiejskiej). O Bolesławie i Kościuszce wspominało wielu.
— MO —
234 s.łów, do d ać m ogę — prócz w y m ien io n y ch w treśc i n in iejszeg o
„ p rz y c z y n k u “ n iew iele — ty le , ile u z b ierać b y ło m ożna p o d czas
k ilk u ty g o d n i letn ich , k ie d y p iln a ro b o ta w p o lu staje n a p rz e
szkodzie p ró źn iaczy m gaw ędkom .
B o s z c z k n ą ć , d ać g ęb u lk i, dać p u sy — p o ca ło w ać.
C e s z к a — poszew ka.
C z u m l i k — sm oczek.
C e r a — có rka.
D a w o ń — m iejsce ko ło o w czarn i, n a n iższy c h h alac h , n a
k tó re m o w czarz ro zsy p u je siano d la o w iec, g d y p rzy ch o d zi ze w si
a b y je o d b y w a ć (karm ić).
D i c h t a — p ła c h ta z g ru b e g o p łó tn a do n o szen ia siana.
F a с z — ozd obny, szy d e łk o w eg o w y ro b u pow ijak.
G a l a n , g a l a n к а — kochanek, kochanka.
G r z e b y c z k i — goździkow iec k o rz en n y , p rz e g ry z a ją go,
„g d y zie w d o łk u “.
G ł o w n i c a — ch o ro b a, ja k z o p isu sy m p to m a tó w w nosić
m ożna, tyfu s.
H a ń b a — w styd.
H o r d a — tłu s te części żęty cy , k tó re się w w ierzchnjej w a r
stw ie g ro m ad zą.
J a r o — w iosna.
K a ż d o w e — cod zien n e (o u b ra n iu ).
K ł ó ś k o — kłos.
K u l a ć — m aglow ać.
K w a b — pu ch.
Ł u b k i — k o ra .
Ł a w k a — k ład k a.
M i e r w a — o sta tn i sn o p e k ze z g ra b io n e g o p o k ło sia , o
źd ź b ła ch słom y, u ło żo n y ch n ieró w n o — zm ierzw ionych.
M u n d e l a k — słu p n a b ity k o łk am i, d o k o ła k tó re g o u k ła d a
się b ró g .
M a s z t a ł a — stajnia.
M o t k a — m otow idło ręczne.
O c e l — stal.
O s z y d z i ć — oszukać.
O b r ą c z k i — w a rk o c z y k i u m a ły c h dziew czy n ek , id ące od
śro d k a czoła, o k rą ż a ją one sk ro n ie i łącz ą się z w arkoczem .
O ż e n i a r k i lu b o strzeżn ice — jeżyny.
P o c i e n e k albo w y sia d k a — w e re n d a o b o k drzw i w chodow y ch do c h a ty po d przed łu żen iem d achu, o p arte m n a słu p a c h —
p o cien e k o taczają też n ie k ie d y ścia n y z ażurow o w y rz y n a n y c h d ese k .
-
141 -
P e n d z i a ł e k — p o n ied ziałek .
P o z ó r — u w ag a.
P o w o n i k — p o w ijak z p łó tn a .
P l e k a ć
ssać.
P o k o r a — żałoba.
P r zy l e p e k — p rz y zb a.
P y r l i k, k ład ziw o , k lep ac z — m łoty, różniące się co do roz
m iaró w .
P r z e ż g a ć — przekłóć, p rzeb ić — p rz eżg a ła no g ę n a g o ździu.
P y t e l — p ła te k z w y szy ty m i w zoram i haftów .
P o w i a r k a — przesąd.
P o w ą s k a — Szm ata do cedzenia m leka.
S t r z e b a ć — jeść coś łyżką.
S z t w o r t e k — czw artek.
S z y k o w n y — p ięk n y , śliczny, uży w a się i w znaczeniu p o
ch w ały , niem ającej zw iązku z w ew n ętrzn y m i przy m io tam i, ja k np.
w zd an iu : „S zy k o w n a paniczka; nie kieb zi się nas, (nie w y d rw iw a
nas), n ie h a ń b i się (nie w sty d zi się) o k o p y w a ć kobzole".
T o c z k a — snop.
T r z y n i a k — rzeszoto.
W i z a — lo rn etk a .
Z r z a d ł o •— zw ierciadło.
Z b i r y — zbiory.
Z a r m u c i ć s i ę — sm ucić się.
Z g ' r y z e k — k o s tk a u cy b u sz k a, k tó ra się w u s ta w k ła d a ;
in n e części fajki, n ieodłącznej to w arzy szk i W iślan in a, n astęp u ją ce
m ają n a z w y : ru k a — cybuch, bu k sza, spodek, fajfka, kucie, p rz y
k ry w k a , zaw iaski.
Ż a r n ó w к a — kij o b ra c a ją c y k am ien ie żaren.
M. Wysłouchowa.
Щ ф ё?
Poświecenie mieszkania ruskiego w Galicji.
(Z o k o l i c Ż y d a c z o w a ) .
W ła ś c ic ie l now o w y b u d o w a n eg o m ieszkania, zao p atrzo n eg o
już w sp rz ę ty dom ow e, k aże je pośw ięcić przez księdza, zanim
się do n ieg o ze starej c h a ty przeprow adzi. M niej zam ożni lu b c a ł
k iem bied n i, m ieszk ają często ro k lub dłużej w chacie nie p ośw ię
conej, a d o p iero jeżeli zd o b ęd ą się n a p o k ry c ie w y d atk ó w , z po*
