73d2c4940b45d4f91b7cf096f9fd59e6.pdf

Media

Part of O zniemczeniu Szląska / Lud, 1896, t.2

extracted text
-

115 -

P rz y to c z o n e fa k ty — m niem am — udo w o d n iają d o stateczn ie,
że p ra w o pierw szej n o cy n ie je s t w y tw o rem feodalizm u; ow szem
g łó w n a p rz y c z y n a je g o u p a d k u — to rozw ój u stro ju feodalnego,
k tó ry d o p ro w ad ził do w y k u p u ju s p rim ae n o ctis z p o cz ątk u przez
w a sa ló w p o ch o d zen ia szlac h eck ie g o , potem zaś — inn y ch . B yło
to nieo d zo w n y m w a ru n k iem o k re śle n ia w szy stk ich sto su n k ó w ż y ­
cio w y ch za sad ą um ow y, za sad ą iście feo d aln ą. N ie m ałe też za­
słu g i p o ło ży ł i k o śció ł k a to lic k i.

0 zniemczeniu Sziąska.
Iluż to P o la k o w p rzejeżd ża przez D o ln y S zląsk, a m ało kom u
z p e w n o śc ią p rzy jd zie n a m yśl, że tu p rz e b y w a ł n ie g d y ś lu d p o l­
sk i — że tu p a n o w a li P iasto w ie. AVszystko tu dziś n a w skroś
n ie m ie c k ie : języ k , obyczaje, nazw y m iejscow ości. N ie u sły szy sz
m iły c h P o lak o w i d źw ięków ojczystej m o w y ; p rz eb rz m iały one od
d aw n a, z a g łu sz y ł je g w a r m ow y g erm ań sk iej.
Z p o śro d k u szerokiej i żyznej n ad o d rzań sk iej ró w n in y w znosi
się stro m o do 713 m etró w w ysokości w id n a z d a le k a p iram id aln a
g ó ra , n ieg d y ś p o g ań sk ic h b o g ó w siedlisko. N ajstarsze d o k u m en ty
zow ią ją Z l e n z (dziś zw ana S o b ó tk ą), Z l e n z ą zaś u stó p jej
p ły n ą c ą rz ek ę (L ohe). S tą d też całą okolicę zw ano ziem ią S l e n zanów , k tó ra to n azw a S len zan ó w czyli S z l ą z a k ó w 1) rozpo­
s ta r ła się po w o li d alek o , o g a rn ia ją c n a zachód ziem ie B o b ran ó w
n a d g ó rn y m , D e d o sz a n ó w 5) n a d doln y m B o b rem , a O p o lan ó w
i C h ro b ató w n a południu.
J a k B ra n d e n b u rg ia , ta k też i S zląsk m iał w p o c z ą tk a c h ś re ­
d n ic h w iek ó w czysto sło w ia ń sk ą lu d n o ść; tam m ieszk a ły s ło ­
"■j W edług uczonych niemieckich (Müllenhoff) nazwa S z i ą s k a po­
chodzi od nazwy plemienia germańskiego S i l l i n g ów.
[Red).
2)
W ziemi Dedoszanów (Dzidesów), często przez Thietmara merseburskiego wspominanej (w okolicy dzisiejszego Źegania), w której
Bolesław Chrobry zadał r. 1015 srogą klęskę cesarzowi Henrykowi II.,
odkopano dnia 14 maja 1577 r. w obecności cesarza Rudolfa II. i arcyksiążąt Macieja i Maksymiliana całe cmentarzysko słowiańskie. Cesarz
własnoręcznie oczyszczał z piasku i popiołu znalezione naczynia i sprzęty
i kazał na miejscu wykopaliska postawić słup drewniany. Dnia 13 w rze­
śnia 1611 r. podjęto dalsze poszukiwania w obecności króla rzymskiego
Macieja, lecz tą razą napróźno. Dopiero w r. 1770 odkryto na miejscu
zwanem Koy, w pobliżu Żegania, mnóstwo urn, płacznic i sprzętów. J. GL
W o rb s , Geschichte des Herzogthums Sagan. 1795 .

-

116 -

w iań sk ie szczepy, zw an e przez N iem ców og ó ln em m ianem W e n dów, tu P o la c y , o d g ra n ic z e n i S u d etam i od C zechów , K w is ą i B o ­
b re m od Ł użyczan, a p o łącz en i w je d n ą cało ść z re s z tą P o lsk i.
Za B o le sła w a C h ro b re g o S zlązacy niczem nie ró ż n ili się od
re sz ty P o la k ó w : m ieli ten sam język, te sam e w łaściw ości, te
sam e o b y czaje i u rz ąd ze n ia sp o łeczn e, a ich p ierw szy b isk u p Jan ,
k tó re g o sto lic ą sta ł się około 1050 r. W ro c ła w , w ty m ż e czasie
po ra z p ierw szy przez k ro n ik a rz y w sp o m in an y , p o d le g a ł a rc y b i­
sk u p o w i g n ieźn ie ń sk ie m u .
P o zg o n ie B o le sła w a K rz y w o u ste g o 1139 r. o trz y m a ł syn
je g o n a jsta rsz y , W ła d y s ła w , K ra k ó w i S zląsk w dziale. C hęć ow ład n ie n ia całej sp u ścizn y B olesław ow ej z k rz y w d ą m ło d szy ch b ra c i
z g o to w a ła m u u p a d e k i w y g n a n ie z k ra ju . S y n o m je g o je d n a k
zw ró cili s try jo w ie S zląsk , bądź to u n ik a ją c c ią g ły c h za w ik ła ń n a
zachodzie, b ąd ź też, że nie ch cieli w y k lu cz ać k re w n y c h od dzie­
dzictw a.
B rze m ie n n y to b y ł w s k u tk i w y p a d e k — d la polskiej lu ­
d n o ści n a S zląsk u n ieszczęsny. S zląsk , k tó ry d la geog'raficzneg‘0
p o ło żen ia i n a tu ra ln y c h g ra n ic m ó g ł b y ć szańcem p rz eciw k o
obcym , s ta ł się o d tąd p rz y tu lisk ie m w ę d ro w n y c h N iem ców .
O d tąd p o czy n a się n iem czenie S zląsk a. Już W ła d y s ła w p rz e ­
sią k ł b y ł n iem czyzną. Ż ona jeg o A g n iesz k a, c ó rk a L e o p o ld a austryackieg'O , a p rz y ro d n ia s 'o stra c e sa rz a K o n ra d a III., b y ła
w ielk ą n iep rz y ja c ió łk ą n aro d u p o lsk ieg o , P rzez n ią w szed ł W ł a ­
d y sła w w zw iązk i z cesarzam i i m ożnym i ro d a m i n iem ieck im i.
P o b r a ta ł się z nim i, o to czy ł N iem cam i, u ni h sz u k a ł p o p a rc ia
i sch ro n ien ia. S k ło n n o ść je g o do n ie n a w istn y c h P o la k o m s ą s ia ­
dów p rz y c z y n iła się n iem ało do w y g n a n ia go z P o lsk i.
S y n o w ie W ła d y s ła w a , B o lesław , M ieczysław i K o n ra d ,“ w y ­
ch o w an i w N iem czech, przez m a tk ę n ie c h ę c ią do rod ak ó w n a p o ­
jen i, p o że n ie n i z N iem kam i, lg n ęli do N iem ców . D u fając.w p o p arcie
sw y ch p rz y ja c ió ł n iem ieck ich , nie o k az y w ali k siążęto m k r a k o w ­
sk im w innej u leg ło ści, a nie czując się zu p ełn ie p ew n y m i w śró d
tu b y lczej lu dności, k tó rej sta li się o bcym i, sp ro w a d z a li sw y ch u lu
b io n y c h N iem có w d o . S zląsk a, ry c e rz y , m ie s z c z a n /c h ło p ó w i z a ­
k o n n ik ó w , b y m ieć w n ic h p o d p o rę p rzeciw k o P ia sto m polskim '
i ludow i p o lsk iem u . Zg'odni w n iem czen iu k ra ju , w iecznie p r o w a ­
dzili sp o ry i w o jn y ze so b ą : b r a t w a lc z y ł p rzeciw k o b ra tu , syn
nawmt p o ry w a ł się n a ojca, przy czem n iech ę ć żyw iołu p o lsk ieg o
do n iem ieck ieg o n ie m a łą o d g ry w a ła rolę. T a k Ja ro sła w , sy n B o ­
le s ła w a D łu g ie g o i S ło w ia n k i W ie ń c z y sła w y , w z g a rd z o n y i p rz e ­
śla d o w a n y d la sw eg o p o ch o d zen ia od m aco ch y N iem ki, p o d n ió sł

117 —
rę k ę p rzeciw k o w łasnem u ojcu, a z n ien aw iśc i do k re w n y c h n ie­
m ieck ich lub zniem czonych p rzek azał, ja k o b isk u p w rocław ski,
12o i r. p o sia d ło śc i sw e odm uchow skie, czyli k sięstw o n iskie, b is­
k u p s tw u w ro cław sk iem u n a w ieczne czasy.
O jciec Ja ro sła w a , B o lesław D łu g i, to już ty p p raw d ziw y
zn iem c załeg o P ia s ta : chciw iec bez g ra n ic , g w a łto w n ik , n ie n a w i­
d zący k rw i słow iańskiej. S p o k re w n io n y z H o h e n sta u fam i, m a tk a
b ow iem je g o b y ła sio strą p rz y ro d n ią cesarza K o n ra d a III., d ru g a
zaś żona sio strą cesarzow ej, — k o c h a ł się B olesław D łu g i w N iem ­
cach i g o rliw ie k rz ą ta ł się około zagn ieżd żen ia ich n a D o ln y m
S złąsk u . N a w y g n a n ie zaw sze u d a w a ł się do N iem iec, stam tąd
sp ro w a d z a ł posiłki. N iem com C ystersom z P fo rty n a d S o łą (S ale)
o d d ał 1175 r. k la s z to r :w L ubiążu (Leubus), p rz y rz e k a ją c w odno­
śn y m d o k u m e n c ie 1) N iem com , k tó rz y b y u p ra w ia li k la sz to rn ą zie­
m ię lub n a niej m ieszkali, uw o ln ien ie po w szy stk ie czasy od
p ra w a polskieg-o. P ierw sza to w zm ianka o niem ieck ich o sad n ik ac h
n a p o lsk iej ziem i. W k la sz to rz e też lubiązkim k a z a ł się p o chow ać
B olesław ' D łu g i, nie chcąc się i po śm ierci ro z sta w ać z p rz y ja­
ciółm i.
S p a d k o b ie rc a w szy stk ich jeg^o ziem , H e n ry k B ro d a ty , ró w ­
nież ja k ojciec sp rzy jający N iem com , o d d aw ał im la s y do k o rczow ania, ziem ię p o d u p ra w ę i gdzie m ógł, to ro w a ł im drogę.
Za jeg o p o p arciem i p o śre d n ic tw em c ią g n ę ły rzesze n iem ieck ie
do P ru s, do P o lski, do S ie d m io g ro d u n aw et. W tern dziele p o ­
m a g a ła m u żona, św. Ja d w ig a , rów nie do sw y ch niem ieck ich
ro d a k ó w p rzy w iązan a, ja k jej sio stra, w ę g ie rs k a k ró lo w a G e r­
tru d a, k tó ra to p rz y w iąza n ie w r. 1213 śm iercią p rz y p ła c iła
N iem iec cy n a w e t h isto ry c y u p a tru ją g łó w n ą za słu g ę św . Ja d w ig i
w łaśn ie w tem , że sp ro w a d z a ła N iem ców do k r a ju 3). T a k w y p o ­
sa ż y ła hojnie n iem ieck ie k la sz to ry w L ubiążu, Jaw o ro w icac h czyli
H e n ry k o w ie, W ro c ła w iu ; T em p lary u szo m w y je d n a ła ogrom ne
ob sza ry najlepszej ziemi, zw ane O lsnicz (K l. Öls) w pobliżu
O ław y 4), a w fu n d o w an y m przez siebie k laszto rze trz e b n ic k im
osad ziła C y sterk i, N iem k i z B a m b e rg a , zgubneg'o dla S ło w ia n
m iejsca Z b a m b e rs k ie g o b isk u p stw a bow iem , założonego przez
cesarza H e n ry k a II., rozchodziło się tęp ien ie żyw iołu p o lsk ieg o .
G d y jeszcze za H e n ry k a II. kraj pom iędzy M enem , R e g n ic ą i D u n a ­
4) Tzschoppe i Stenzel, Urkundensammlung, 117 .
2) Cureus, Ann. Sil. Witenbergae MDLXXI.
3) Gesch. Schles. Breslau bei Grass u Barth. Gmnhagen, L, 55 .
4) Script. IL Sil. П., SO.

— 118 —
jem b y ł czy sto sło w iań sk i, nie m a już tam w sto la t po założeniu
b is k u p s tw a an i ślad u S ło w ian . Z B a m b e rg a niem czono C zechy,
stą d p o su w a się dalej n iem czy zn a n a w schód, n a S zląsk , a n a w e t
za b isk u p e m św. O tto n em n a P o m o rze 1). W k o ń cu zw ano n ie ­
m ieck ich o sad n ik ó w w P o lsc e w ogóle B a m b e rg a m i, k tó rą to n a ­
zw ę (B am b ry ) noszą d o tą d d aw n o sp o lszczen i k o lo n iści w o k o ­
licy P o z n a n ia i w in n y c h m iejscow ościach W . X . P o zn a ń sk ie g o
S p ro w ad z en i z N iem iec za k o n n ic y i za k o n n ice w iedli za so b ą
z a stę p o sad n ik ó w -ro d ak ó w , z a k ła d a li sz k ó łk i p rz y sw y c h k la s z to ­
rach , u czy li rzem ió sł, ro zp o w szech n iając tym sp o so b em n ie m ie c k ą
o św iatę, obyczaj i języ k . O d zn aczali się w tern dziele ow i lub iązcy C y stersi, k tó rzy , k o rz y sta ją c z przy w ileju B o le sła w a I.,
ty lu n a sp ro w a d z a li o sad n ik ó w n iem ieck ich w k ró tk im czasie, że
już n a p o c z ą tk u X I I I w ieku o k az ała się p o trz e b a u re g u lo w a n ia
ich sto su n k u do P o la k ó w .
Z L u b ią ż a u sad o w ili się n iem iecc y C y s te rsi w J a w o ro w ic a c h
(H en ry ch o w ie) 1227 r., w K a m ie ń c u (K am enz) 1249 r., w R u d a c h
(R au d e n ) 1255 r. i w Im ieln icac h (H im m elw itz) 1290 r.
N a w ie lk ą s k a lę kolonizow ali A u g u s ty n i w ro c ła w sc y z n a ­
czne sw e d o b ra p o d S o b ó tk ą , k tó re im sła w n y P io tr W ło sto w ic z
d aro w ał. N ie m niej g o rliw y m i k o lo n iz a to ra m i o k az y w ali się N o rb e rta n ie (P re m o n s tra te n s i) z k la sz to ru św . W in c e n te g o p o d W r o ­
cław iem w d o b rach sw y ch p o d K o sty n lo te m (K o ste n b lu t), ja k o
też ich sio strzan y k la s z to r w C zarn o w ąsac h p o d O polem . Jed n e m
sło w em k siążęta, b isk u p i i k la sz to ry u b ieg ali się o lep szą w dziele
n iem cz en ia S zląsk a.
Za H e n ry k a B ro d a c z a ludność p o lsk a p o cz u ła d o tk liw ie n a ­
cisk g e rm a ń sk i. C h ciw ość i chęć zy sk u w a b iły n ie m ieck ich p rz y ­
b y szó w , m ian o w icie, że ich o tacz ała pieczo ło w ito ść w y n a ro d o w io ­
n y c h P ia s tó w . K sią ż ę ta ci, o taczając się n iem ieck iem ry c e rstw e m ,
p o trz e b n e m im w w ieczn y ch z a ta rg a c h p o m ięd zy so b ą i z P o lsk ą ,
zach o d n im o b y czajem o d d aw ali m u w lenno ziem ię, b y je p rz y k u ć
do sieb ie. S ta ra li się oni u m y śln ie o słab ić i zniw eczyć sta ro p o lsk ie
u rz ąd ze n ia . T a k znosili lub o g ra n ic z a li s ą d y p o lsk ie, zw ane Zuda,
Z aw ód (Zaude), k tó re ro z s trz y g a ły sp ra w y k ry m in a ln e sz la c h ty
i lu d zi w o ln y ch , d o n o śn e zas p re b e n d y d aw ali N iem com , n a co
g ło śn o sa rk a ło p o lsk ie duchow ieństw o 2). P o n ie w a ż P o lacy w sw y ch
d zied ziczn y ch w ło ściac h d alek o b y li n iezaw iślejszy m i od k siążą t,
niż len n i p an o w ie , p rz eto zn iew alan o ich zam ie n ia ć je n a lenna.
1) Griesebrecht, Deutsche Kaisergeschichte П ., 52 .
2) Tzschoppe i Stenzel, Urkundensąmmhmg, 140 .

-

119 -

P o rw a n a o g ó ln y m prąciem , pod nacisk iem niem czyzny, p rz e k s z ta ł­
c a ła sz lac h ta p o lsk a n azw isk a sw e n a n iem ieckie. T a k np. H a u g w itze p o w sta li z H ugow iczów , S to sch o w ie ze S to só w czyli S to so w iczów , Z etteritze z C zeterasów , A u lo ck o w ie z U leboków , także
ro d y niem ieck ie P o g a re n ó w , W irb lló w , S chaffów czyli Schaffgo tsch ó w , W ittlitzó w , M uschew itzów , N ostitzów , B rau c h itsc h ó w ,
Zedlitzów itd., p o lsk i m ają p o cz ątek 1).
B y p o d n ieść p rz em y sł i handel, a zarazem d o ch o d y sw e p o ­
w iększyć, zak ład ali P iastow ie szląscy, a za nim i duchow ieństw o
i szlach ta, n iem ieck ie m iasta, m ieszk ań cy zaś w si okolicznych,
zm uszeni s ty k a ć się z rę k o d zieln ik am i i h an d larzam i m iejskim i
obcej n aro d o w o ści, p rz e sią k a li niem czyzną.
Z ak ła d an ie osad n iem ieckich działo się w te n sposób, że
k siążę d a w a ł p rz ed sięb io rcy , k tó ry się zobow iązyw ał obsadzić p e ­
w n ą ilość łan ó w o sad n ik am i, w dziedziczne p o siad an ie d ziesiąty ła n
i so łty so stw o , do k tó re g o p rzy w iązan e b y ło sąd o w n ictw o w iejsk ie
w sp ra w a c h cy w iln ych, w ładza policyjna, dochód z je d n e j trzeciej
k a r sąd o w y c h i in n e k o rzy ści, ja k o to p ra w o u trz y m y w a n ia k a r ­
czm y, w y szy n k piw a, n ierzad k o też p raw o z a k ła d a n ia m ły n ó w
i ło w ie n ia ry b . O bow iązkiem so łty sa zaś b y ło w y b ie ra ć czynsze
i d ziesięcinę i u trzy m y w a ć k sięcia i d w ór jeg o , g d y zjeżdzał n a
s ą d y k ry m in aln e.
O sad n ic y o trzy m y w a li w olność o so b istą i p ra w o s p rz e d a w a ­
n ia lub z a sta w ian ia w yznaczonych sobie łanów , je d n a k nie bez
p rz y zw o len ia księcia, oraz w olność n a p ew ien p rz e c ią g czasu od
w szelk ich ciężarów , po u p ły w ie k tó re g o p ła c ili czynsz k sięciu,
zw y k le c z w artą część m a rk i od ła n u czyli pięć m a re k dzisiejszej
m o n ety , a d u ch o w ień stw u jako dziesięcinę o d d aw ali m ałd rę tro ja ­
k ie g o zboża.
Z u p ełn ie p o d o b n ie za k ła d an o m iasta niem ieckie, k tó re z cza­
sem z y sk iw a ły p raw o m iejskie m a g d e b u rsk ie , a k o rz y sta ją c z k ło ­
p o tó w p ien ięż n y ch zw ierzchnich panów , k u p o w a ły od nich zn a­
czne sw obody.
N ajstarszem n iem ieckiem m iastem n a S zląsku, o k tó re g o p o ­
c z ą tk a c h p ew n e m am y w iadom ości, b y ł L w ó w (L öw enberg), k tó re
n a n iem ieck iem p ra w ie osadzić otrzy m ali pozw olenie 1217 r. od
H e n ry k a I. T om asz i H a rtlie b L ö w e n b erg i. W ty m też czasie
o trz y m a ła p o lsk a Ś ro d a m iejskie p raw o n iem ieck ie i nazw ę N eum a rk t (Nowytarg-), co okazuje ta okoliczność, że b isk u p w ro c ła ­
w sk i W a w rzy n ie c, o sad zając n a m ocy p rzy w ileju K a z im ie rz a księ’) Stenzel, Gesch. Schlesiens, 1 82 .



120



cia o p o lsk ieg o , U jazd N iem cam i 1223 r., d a ł im to sam o praw o,
ja k ie m iał N o w y ta rg . Is tn ia ło je d n a k pono m iasto M owytarg- (N eum a rk t) o b o k w si N o w y ta rg , g d y ż w do k u m en cie z r. 1228 w y stę ­
p u ją ja k o św iad k o w ie z N o w e g o ta rg u w ó jt B ero i so łty s H e n ry k ,
w ójt zaś b y ł n aczeln ik iem m iasta, a so łty s w s i1).
O sad n ic y n iem iecc y w yjęci b y li z p o d w ład z y k a sz te la n ó w
i in n y c h u rz ęd n ik ó w k siążęcy ch , oraz w olni od u ciążliw y ch danin
i ro b o cizn , do k tó ry c h o b o w iązan i b y li p o d d an i polscy.
N ieraz już istn ie ją ce osady p o lsk ie zam ieniano g w a łte m n a
n iem ieck ie. T a k w y ru g o w a ł H e n ry k B ro d ac z 1223 r. p o lsk ich
ch ło p ó w ze w si S ic h o w y (A rn o ld sd o rf p o d Jaw orzem ); a b y je d n a k
„nie śc ią g n ą ć ich p rz e k lą s tw a n a sie b ie ,“ d a ł im p raw o , zw ane
„ L a s a n k i“ (słowo, pochodzące m oże od „ ła s k a “). T a c y „ Ł a s a c y “
nie b y li w p raw d zie n iew o ln ik am i, ale też nie ró w n a li się zu p ełn ie
w olnym ludziom , zo staw ali bow iem p o d w ład zą s ta ro s ty k sią ż ę ­
c e g o .2) Źe się ła g o d n ie z p o lsk ą lu d n o śc ią nie obchodzono, p r z y ­
znaje n iem ieck i h is to ry k S te n z e l.3)
N ę cąc e w id o k i ś c ią g a ły rz eczy w iście c h m a ry g o ły c h p rz e d ­
sięb io rcó w n a S zląsk , m ianow icie za H e n ry k a B ro d acza. W z b o ­
g aciw szy się n a polskim chlebie, ufni w sw ą p rz e w a g ę i pom oc
k sią ż ą t, p o m ia ta li tu b y lcam i, k tó rz y ty c h gości, cho ciażb y ty lk o
d la ich chciw ości, lubić nie m ogli.
„N iem cy , p o w ia d a fra n c u sk i k ro n ik a rz J e h a n F ro iss a rt, z n a ­
tu ry są n ie o k rz e sa n i i tę p e g o po jęcia, c h y b a gdzie chodzi o ło w ie ­
nie k o rz y ści, bo do te g o m ają d osyć d o w c ip u i zręczności N iem ­
cy nie d o trzy m u ją nik o m u sło w a i niczeg'o nie dochow ują, co k ie ­
d y k o lw ie k p rz y rz e k li, albo o co u k ła d zaw arli. N iem cy są s tr a ­
sznie chciw i... N iem cy są ta k chciw i, ja k żaden in n y n a ró d i nie
m ają m iło sie rd z ia n a d nikim , sk o ro w ładzę n a d nim p o się d ą .“
D la W ło c h ó w , m ów i S z a jn o c h a ,4) N iem cy „gadem i p adalc a m i,“ u N o rm an ó w o n ic h p rz y sło w ie : „zły ja k N iem iec ,“ u Cze­
chów toż sam o z m a łą o d m ian ą: „d o b ry acz N iem iec ;“ W ę g ro m
N iem cy „ sz a ra ń c z ą ,“ a Ł o ty sze k ła d li sw ym u m arły m sie k ie rę n a
N iem có w do g ro b u .
T a c y p rz y b y sze czynili dolę p o lsk ieg o ludu n a S zląsk u nie
znośną. W z g a rd z o n y przez k siążąt, za g ro ż o n y w sw y m b y cie, p o ­
zo staw ał ch ło p p o lsk i w niew o li i nędzy, m u siał w ła sn e m i rę k o ­
’j Tzschoppe i Stenzel, Urlmndensammltmg 95 .
2) Tamże 68.
3) Tamże.
‘) Jadwiga i Jagiełło II, 3 .

-

121 —

m a, z p rz ek lęstw em n a ustach, p ra c o w a ć n ad w zniesieniem i u m o ­
cnieniem sied lisk n ie n a w istn y c h przybyszów , m u siał po n o sić cię­
żary, ja k p o ra d ln e , podw órow e, stróźę, powóz, przew óz, podw odę,
stan, p sa re itd., do czego N iem cy nie b y li zobow iązani.
N a p ły w te d y coraz w ię k s z y 1N iem ców i w idoczne sp rz y ja n ie
im H e n ry k a I. i jego żony n a p e łn iło g o ry c z ą m ieszk ań có w p o l­
skich, ro zd arło S zląsk n a d w a w ro g ie obozy i zgotow ało w reszcie
p a rz e książęcej p rz y k re, n ad e r bolesne chw ile.
Z a d rg a ła bo w iem w sy n ie H e n ry k a i Ja d w ig i, K o n ra d zie,
k re w po lsk a. S to su n k i jeg o z P o la k a m i, k tó ry m i się lu b ił o tacz ać1,)
i w id o k nędzy ludu p o lsk ieg o ro zb u d ziły w nim n ien aw iść ku
zuchw ale ro z p o ściera ją cy m się N iem com i pop leczn ik o w i ich, ro ­
dzonem u b ra tu , H e n ry k o w i P obożnem u. Zdaje się, że rodzice
sam i się p rz y czy n ili do w y b u ch u n iep rzy jaźn i p o m iędzy braćm i,
okazując w ięcej m iłości H e n ry k o w i niż m łodszem u K o n ra d o w i, do
k tó re g o lg n ę ła lu d ność p o lsk a, ja k o do o p ie k u n a i p rzy jaciela
sw ego. D o ja w n e g o zaś przyszło starc ia , g d y H e n ry k B ro d aty , p o ­
stan o w iw szy ożenić K o n ra d a z c ó rk ą k siążęcia sask ieg o A lb re c h ta ,
w y d zielił m u szczupłe ty lk o dzierżaw y, starszeg o zaś H e n ry k a
•um yślił uczy n ić n a stę p c ą sw oim n a S zląsk u i w in n y ch ziem iach
p o lsk ic h .2) S n ać o b a w ia ł się, b y K o n ra d nie zniw eczył je g o dzieła,
nie dopuszczając d alszego p o su w an ia się N iem ców n a ‘w schód.
K o n ra d , czując się po k rzy w d zo n y m , sta n ą ł n a czele po lsk ieg o
lu d u z p o stan o w ien ie m w y p ęd zen ia b ra ta ze S zląsk a. H e n ry k
P o b o żn y , zeb raw szy niem ieck ich ry cerzy , oczekiw ał b ra ta w o k o ­
licy L ig n icy .
B y ła to chw ila w ażna w h is to ry i S z lą sk a i n aro d o w o ści p o l­
skiej. C hodziło o b y t P o la k ó w w e w łasn y m k ra ju , w a lk a b r a to ­
b ó jcza m iała ro z strzy g n ąć p rz ew ag ę tej lub owej narodow ości.
Z p rzerażen iem sp o strze g li rodzice sk u tk i sw ej n iem ieck iej
p o lityki. P ró ż n e ich b y ły stara n ia , b y pogodzić zw aśnione strony.
P o d a re m n y c h u siło w an iach sc h ro n iła się J a d w ig a do N iem czy,
H e n ry k B ro d a ty do G ło g o w a, b y nie b y ć św iad k am i okropnej
w alki.
W ta rg n ą w s z y w k sięstw o lig n ieck ie, sp o tk a ł K o n ra d b ra ta
g o to w eg o do w a lk i pod S tu d n ic ą p o m iędzy L ig n ic ą a Złotog-órą
r. 1214. Bój b y ł k rw a w y i zacięty. O bydw ie stro n y w alczy ły
z zażartością, P o la c y w ob ro n ie o g n isk dom ow ych, N ie ; . c y o za­
g ro żo n y b y t swój n a S zląsku. W reszc ie ud ało się H e n ry k o w i
1) Cureus, Ann. Sil. 60 .
) Chroń. Pol. 25 i Chroń. Princip. Pol. 1 04 .

— 122 —

p rz e ła m a ć i ro zp ró szyć szy k i po lsk ie ‘j. B ie g ie i w yćw iczone w rz e ­
m iośle ry c e rsk ie m w ojsko niem ieck ie H e n ry k a , odniosło stanow cze
zw y cięstw o n ad sp ieszn ie zeb ran y m tłum em p o lsk ie g o ludu i sz la ­
ch ty . Z zw y cięstw em H e n ry k a zw y cięży ła niem czyzna, P o la c y
u leg li przybyszom .
P o u tra c ie c a łe g o w o jsk a nieszczęśliw y K o n ra d , u n ik ając
zem sty b ra ta , sc h ro n ił się do G ło g o w a , lecz n iech ę tn ie zap ew n e
w id zian y od ojca, u d a ł się w puszczę ta rn a w s k ą , g d zie p o d czas
łow ów , p ad łszy z koniem , p o s tra d a ł życie 1214 r. M iłość sio s try
G ertru d y , zak o n n icy trze b n ick iej, zg o to w a ła zw łokom je g o p rz y ­
tu łe k w k laszto rz e trze b n ick im . T u o b o k sio stry sp o czął o sta tn i
szerm ierz n a ro d o w o śc i p olskiej n a D o ln y m S zląsk u .
O d czasu b itw y p o d S tu d n ic ą n ie sp o strz e g a m y w ięcej z b ro j­
n eg o w y stą p ie n ia lu d n o ści p olskiej p rz eciw k o N iem com n a D o l­
ny m S zląsk u , n a w e t w ty m czasie nie, k ie d y w in n y c h d z ie ln i­
cach P o ls k i b u d zi się duch n ie p o d le g ło śc i narodow ej, k ie d y d u ­
ch o w ień stw o w ielk o -p o lsk ie staje w o b ro n ie ję z y k a p o lsk ie g o ,
k ła d ą c za p o rę szerzeniu się niem czyzny, a szlac h ta w y p ę d za s y ­
n ó w zd rad zieck ieg o i ch ciw eg o H e n ry k a I., k s ię c ia g ło g o w s k ie g o ,
z P o z n a n ia i K a lisz a d lateg o , że zd z ie rają cy ch i u c isk a ją c y c h lu ­
dność p o lsk ą N iem ców o tacz ają w z g lę d am i i o p iek ą. G d y n aró d
p o lsk i p o d w odzą dzielnego Ł o k ie tk a je d n o c z y się i w y stę p u je
w sz ra n k i p rzeciw k o N iem com , k tó rz y ja k o o sad n icy , k u p c y , rz e ­
m ieślnicy, ry c e rz e i z a k o n n ic y w d arli się w w n ę trz e k ra ju , to ­
ru jąc d ro g ę w ładzcom niem ieck im do o w ład n ięc ia P o lsk i — S ż lą sk
u le g a ży w io ło w i obcem u. P ró ż n e b y ły u siło w an ia w ładzców p o l­
sk ich k u o d zy sk an iu S zląsk a, p ró ż n e s k a rg i a rc y b is k u p a g n ie ź ­
n ień sk ieg o J a k ó b a Ś w in k i 1285 r., że n iem ieccy p rz y b y sze u c i­
s k a ją lu d p o lsk i, z a g ra b ia ją je g o ziem ię i p o m ia ta ją nim . W ła s n e
teg o ż m ęża — p a try o ty nazw isk o zam ienili szląscy p o to m k o w ie
je g o n a n iem ieck ie (S chw einichen)!
S u ro w o p o stęp o w a n o so b ie z tu b y lc a m i, c h c ą c ich ja k
n ajp ręd zej p rz e k sz ta łc ić n a N iem ców . B isk u p W ro c ła w s k i Jan ,
k tó ry tw ie rd z ił, że P o la c y n ie n a d a ją się do p ilnej u p ra w y roli,
ro z k aza ł 1495 r. p o lsk im ch ło p o m w W o jn iszk o w ic ach (W o itz )
p o d G ro tk o w em , a b y w p rz e c ią g u p ięciu la t n au c zy li się po n ie ­
m iecku, g ro ż ą c w p rz eciw n y m ra zie w y p ę d zen iem ze w s i1). N ie ­
m iecc y p rz y b y sz e p o g a rd z a li p o lsk im i chłopam i. G dy o p a t A u g u ­
sty n ó w w ro c ław sk ich M aciej (f 1429 r.) o b sad z ił p o lsk im i c h ło ­
p am i fo lw a rk po d T y ń c z ą (K lein-T inz) w p o b liżu W ro c ła w ia , na*) Tzschoppe i Stenzel, Urkundensammlung 68.

— 123 —
zw ano ów fo lw ark szyderczo „w sią g łu p ich M ać k ó w “ (M ätzk en d o rf).
P rzy b y sze n iem ieccy ch rzcili daw n e p o lsk ie w si w ed le sw y ch
im ion i nazw isk. W r. 1250 d a ł K o n ra d , k a n o n ik w ro cław sk i,
w ieś sw ą O siek niejakiem uś H einrichow i, a b y ją lo k o w ał n a p r a ­
w ie n iem ieckiem , i otóż z O siek a s ta ł się H e in ric h sd o rf, czyli
H e n n e rs d o rf (w p o bliżu O ław y). T a k się też zam ien iły O cyce
p od R acib o rz em n a O tindorf, P ło n ic a p o d Z ębow icam i (F ra n k e n ­
stein) n a D ö rn d o rf, S osnow e n a W o lm sd o rf, C zechow o p o d G órą
n a K o ra n g e lw itz .
In n e n iem ieck ie n az w y p o w stały przez p rz etłó m ą cze n ie zn a­
czenia, n p. M ięd zy b o r — M itte lw alde, P siepole^— H un d sfeld , D o ­
b ro d z ie ń — G u tte n ta g , K a m ie ń — S tein, Z im naw oda p o d W .
S trzelc am i — K a ltw a sse r, B o re k — W a ld albo W äld c h en .
P rze m ie n ia n o też nazw y w e d le rozm aity ch okoliczności np.
S u rn ik p o d W ro c ła w ie m s ta ł się N eukirch, O siel — R o se n th a l,
K o b e c la — Ju n g fe rn d o rf, S y ch o w a — B aierhof, K o jan c zy n —
B a u m g a rte n , W a d o c h o w ic e — W ie se n th a l.
In n e n az w y p o w sta ły sk u tk ie m odm iennej w ym ow y n iem iec­
k iej np. W ijew o — V iehau, B o ry ó w — B ohrau, M ylonów —
M ellenau, G linaj — G leinau, L ig o ta — E lg o t, G ościeńcin — K o ­
ste n th a l, T y ń c z a — T inz, O ło b o le — M ühlbock, S o b o ta —
Zobten.
Że ty c h p rz e k sz ta łc e ń d o k o n ali osadnicy, okazuje d o k u m en t
P le n ry k a B ro d a te g o z r. 1207, n a d a ją c y trz y wsi pod Z ębow icam i
k laszto ro w i trzeb n ick iem u , k tó ry c h pod w ó jn e n az w y w y m ie n ia :
J a w o re k •— H e n ric i V illa (H einersdorf), S tra n k o w a — C unzonis
V illa (K ú n zen d o rf), R o z o tin ic e — A lb e rti V illa (O lbersdorf). Т а к
też i w in n y c h d o k u m en tac h znachodzą się dw ie nazw y jednej
i tej sam ej m iejscow ości.
P o m im o g w a łto w n e g o niem czenia u trz y m a ł się czas n iejak iś
tu i ów dzie ję z y k p o lsk i n a dolnym Szlązku. T a k np. m ów iono
w o k o licy Ź eg a n ia jeszcze w X V I w iek u po polsku.
O d p o rn iejszy m o k az ał się żyw ioł polski n a G ó rn y m S zląsku.
S p raw iło to bliższe sąsied ztw o P o lsk i, Czech i M oraw , oraz i ta
ok o liczność, że k siążę ta g ó rn o szlązcy żeniąc się z P o lk a m i lub
S ło w ia n k am i, w ięcej m ieli sto su n k ó w z słow iańskim w schodem
niż z niem ieck im zachodem . W z m ó g ł się tu n a w e t żyw ioł p o lsk i
w X IV . w ieku, g d y się ta k w P o ls c e ja k w C zechach silnie o b u ­
dziło n aro d o w e poczucie, a N iem cy żądzą p a n o w a n ia i g n ęb ien ie m
in n y ch n aro d o w o ści silny p rzeciw k o so b ie w yw ołali opór. Z da­

— 124 w ało się n a w e t w c iąg u w ojen h usyckich, że n ie m c z y z n a p rz y ­
najm niej n a G ó rn y m i Ś re d n im S z lą sk u c a łk ie m zgm ieciona zo ­
sta n ie . U sad o w ien ie się k się c ia K o ry b u ta , b r a ta n k a J a g ie łły ,
w G liw icach w r. 1430 g roziło N iem com Szląskim w ielk ie m n ie ­
b ezp ieczeń stw em , bo zam y ślał on w idocznie u tw o rz y ć sobie n a
G ó rn y m S zląsk u udzielne k sięstw o i z p o m o cą P o la k ó w i Cze­
chów w y d rz eć niem czyźnie przynajm niej tę d aw n ie jsz ą część P o l­
ski. N ie b y ł to zaś b łę d n y ry c erz , lecz człow iek, k tó ry z ro z w a g ą
i stan o w czo ścią zm ierzał do w y tk n ię te g o sobie celu. W y c h o w a n y
s ta ra n n ie n a d w orze stry ja sw ego, k ró la W ła d y sła w a J a g ie łły ,
od zn aczał się zd o lnościam i i n iem ałem na swój czas w y k s z ta łc e ­
niem , p rz y te m ro ztro p n y , o g lęd n y i w olny od stronniczym i! n a
m iętn o ści i przesądów , łą c z y ł n ie z w y k łe u m ia rk o w a n ie i ludzkość
z p rz ed sięb io rcz o ścią i m ęstw em 1). .
Z ta k im i p rz y m io tam i
nać

rz ec zy , a le

teg o

ni w

z ły n a

P o lsc e

sz lą sk im
ty ch

to

zapasów ,

w śród

sam

i

o p o lsk i,

C zechów

w p ły w

z K o ro n y

p o d trzy m ały

s ta ł się ta m
D o p ie ro

w

G ó rn y

Jeden

do

S z ląsk H a b sb u rg o m ,
zw y cię zk o .

m ie c c y

n a u cz y cie le

i

N ie m co m

S zląsk a

w

czasie

św ia d o m o ść

k sią żą t g ó rn o -

z n iem c zy z n ą, a

d ru g i,

k o n ia n ie o sio d ła łb y

p a n u 2).

W ię k sz y

C z esi n iż P o la c y ,

jed n a k

czeski b o w ie m

urzędow ym .

w ie k ó w

p ó ź n ie j, g d y

p o c z ę ła

znow u

Z rządam i

u rz ęd n icy ,

S zląsk

sp e ł­

1435 r.

z ów czesnych

p o lsk iem u

z czasem

k ilk a

doko­

zn alaz ł n a le ż y ­

naro d o w ą

zerw ał c ałk iem

ja k ie m u k o lw ie k

w y w arli n a

n ie

p rz e c iw k o

c ie sz y ń sk i, o św ia d c z a ł, że a n i je d n e g o

p rz e c iw k o

ta m

w a lk a

P o la k ó w

o b u d z iły

B o lk o

K o r y b u t w ie lk ic h

z am y słó w

m a rn ie z g in ą ł n a L itw ie

p o lsk ich S z lązak ó w .

B o lk o

k sią żę

C z ec h ac h p o p a rc ia . U s iło w a n ia jeg o

o w a w ie lk a

i p rz y p ły w

sz ląsk ic h ,

język

ni w

n iczem ; o n

M im o

m ógł

n ie ste ty , d la s w y c h

p ru sk im i

F ryderyk

W .

w ydarł

n iem c zy z n a ro z p o ście rać

się

p rz y b y w ali

n ie ­

w o jsk o w i, k u p c y ,

na

ręk o d zieln icy ,

k o lo n iśc i; n ie m ie c k i ję z y k w y p a r ł

S z ląsk

p a sto ro w ie,

czeski

z

a k tó w

urzęd o w y ch .

W p o c z ą tk u p rz eszłeg o w iek u w sie p o lsk ie jeszcze d o ch o ­
d ziły do sam eg o W r o c ła w ia ; w O leśnicy, O ław ie, T rz e b n ic y i za
G ło g o w em o d b y w a ło się w k a to lic k ic h i ew a n g ie lic k ic h k o śc io ­
łach n a b o ż e ń stw o po polsku, a w W ro c ła w iu p o d czas ta rg ó w

’) Długosz X II., 682 ; Palacký, Gesell, v. Böhmen III., druga część,
str. 304 .
2) Script. R. S. Geschichtsquellen 19 .

— 125 d z ie lo n o
druga

d ru tem

ry n ek

na

d w ie

d la N ie m c ó w . O d c z a su

czę śc i:

jed n a b y ła

ż y w io ł p o lsk i znaczne p o n ió sł stra ty , a p o lscy
w yw ani

w

W

sz k o łac h

n ie m ie c k ic h ,

n a jn o w sz y m

d o p iero

czasie, d z ię k i

w y m ierzo n y m

zarów no

p rz e c iw k o

c iw k o

p o lsk iem u

jęz y k o w i,

p rz eb u d z ili

d o w o ści,
m ało

się P o l a k a m i , r a ź n o

co te m

p o m ię d z y

b ard ziej
n im i

w ycho­

w a lce k u ltu rn é j i p ra - .

k a to lic y z m o w i,
się

jak

prze­

S zląz ac y

z leta rg u ,

w zięli się do o b r o n y

sw ej n a r o ­

p o d z iw ia ć n a le ż y , że d o ty c h c z a s b a rd z o

lu d zi, k t ó r z y b y

w y ższe o d eb rali w y k s z ta łc e ­

n ie. D z ie ln y te n lu d p o lsk i, o w ła s n y c h
n iż e n ia , i ju ż

S z ląz ac y ,

p r z e k s z ta łc a li się n a N ie m c ó w .

w om

a poczuw szy

d la P o la k ó w ,

zaś zajęcia S z lą sk a p rz ez P r u s a k ó w

m im o n a jtru d n ie js z y c h

silach

d ź w ig n ą ł się z p o ­

w aru n k ó w

k ilk u

w łasn y ch

p o słó w

w y s ła ł b o B e rlin a . N ie d a w n e , n a m ię tn e w y c ie c z k i m in istra

o św ia ty

dr. B o s s e g o

n o szlązak o m
w

i jeg o

o k azu ją,

k ra ju , k tó r y

p o p lec zn ik ó w

jak

uw ażano

w zm ógł

się

za całk iem

stra co n y

d la p o lsk o śc i.

O b e c n ie lic z b a P o la k ó w
zam ieszk u ją
c ła w sk im
Na

zaś G ó rn y

p o w ia ty
G órnym

g 'd y ż z a w i e r a
cen ty

n a m y sło w sk i,

p s z c z y ń s k i 8 i°/o ,
75% ) k a to w ic k i
obwodu

k o ło
w

C zechów

p o w ia ty

p o siad ają

n a stęp u jąc e p ro ­

ry b n ick i

8 j nj0, o l e s k i 86 °/0 ,

ta rn o w ie k i
7 2 0/ 0 ,

79% ,

b y to m sk i

zaborski

68 % ,

5 o 0/ 0 - W

w ro c ła w s k ie g o
w ypada,
z ac h o d n ie j

w

w s ia c h (w p o w ie c ie

p o lsk ieg o
k o ło

m ie sz k a

że

na

to sz k o g liw ic k i

o k o ło

S z ląsk u

części

6 6 0/ 0,

100.000 P o ­

w reszcie

p o w ia ta c h

(H o yersw erda)

obw odu

ż y je

h ra b stw a

i O p o la , d a le j

H u lc zy n a ,

W en d a m i, w

m ia ste c z k u

j 8 0/0,

o p o lsk i i k lu cz b o rsk i

w y z n a n ia e w a n g e lic k ie g o .

jeszcze

b u rg ) i w o je rze ck im

100 m i e s z k a ń c ó w

o w y c h zaś c ztere c h p o w ia ta c h

i to

Łużyczan, zw anych

m oraw ska,

w ięc n a

p o l a k o - k a t o l i c k i e j ') :

S trz elin a, S y c o w a

W

p o lsk ieg o ,

In n e

p o w iecie ra c ib o rsk im

k ieg o .

w ro ­

je s t p o w ia t lu b lin iec k i,

p rz e w a ż n ie

N a d m ie n ić

1x000

m ilio n ,

re je n cy jn y m

S z lą s k u n a jw ię c e j p o ls k im

re je n c y jn e g o

i to

w y n o s i p rzeszło

o b w o d z ie

G ór-

narodow y

t r z e b n i c k i i b rz e g 's k i.

ra c ib o rsk i 54% ) p rą d n ic k i
la k ó w

ruch

sy c o w sk i,

90 % ż y w i o ł u

lu d n o śc i

n a S zląsk u

S z ląsk , a w

90 P o l a k ó w .

przypada

p rz e c iw k o p o lsk im

bardzo

43000 M o r a w i a n
33000 S e r b ó w -

ro z b o rsk im

czeska i n iem iec k a

z la ły

się

(R o th en ­

re je n c y jn e g o

B a w o ro w ie (B a u erw itz) i k ilk u

g łu b cz y ck im )

p rz esz ło

k ło d zk ie g o

lig n ic -

o k o lic z n y c h

n a ro d o w o śc i p o lsk a ,

ze s o b ą i u tw o rz y ły

sz c ze g ó ln ie j­

szą gw arę.

’) J . Chociszewski, Podręcznik geografii ojczystej. Poznań 1892 .
Dr. Stanisław Karwowski.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.