ddc2972114139461b7fb47f0fb43dfc9.pdf

Media

Part of Ludność polska w gub. kowieńskiej (przyczynek do studyum p. Czyńskiego) / Lud, 1895, t. 1

extracted text
— 256 —

łe k i bierze trz y k ro tn ie w o d y w u sta i w y puszcza ją n a p rz y g o to ­
w a n ą m ąkę, z k tó rej z a g n ia ta p la c e k ; po spożyciu zaraz sp ać idzie...
Ś ro d ek to p o d o b n o n iezaw odny.

T y le o ludzie h ru b ieszo w sk im ... S ta ran ie m m ojem b y ło p o d ać
jak n ajo g ó ln iejszą w praw dzie, ale — c h a r a k t e r y s t y k ę te g o ludu.
St. J. Dobrowolski.

Ludność

polska

w gub. Kowieńskiej,
(P rz y czy n e k do

S tu d y u m

p.

C z ^ ± l s łs: І Є g - D .')

— .>@«2—

P a n E d w a rd C zyński w sw ojem p ięk n em stu d y u m p. t. »Etnog ra fic z n o -s ta ty s ty c z n y zary s liczebności i ro zsied len ia ludności p o l­
skiej« p o d aje liczbę P o la k ó w w g u b . K o w ień sk iej w r. i&SS- na
45.440 osób czyli n a З 'г і 0^- o g ó łu lu d n o śc i, ale sam p o d k re śla n ie ­
w ia ry g o d n o ść ź r ó d ła , z k tó re g o cz erp a ł (p. R ittich ). Z astrzeżenie
to o k azało się b ard zo słusznem , albow iem w e d le m iejscow ych d a ­
n y ch o ficy aln y ch ty lk o w dw óch p o w iatac h — T elszew skim i K o ­
w ieńskim (bez K o w n a) — naliczono przeszło 46.000 osób , n ależ ą­
cy ch do n aro d o w o ści polskiej , a nie m ożna p rz y p u s z c z a ć , b y
w 5 - ciu p o w iatac h p o zo stały c h nie b y ło całkiem P o la k ó w !
S ta ty s ty k i narodow ościow ej nie p o siad am y w p ra w d zie , ale
od la t w ielu » P am iętn ik g u b ern ii K ow ieńskiej« p odaje corocznie
w z g l ę d n i e d o k ła d n y ro z k ła d ludności p o d łu g w y zn ań i stanów ,
g ru p u ją c te d an e w edle m iast i p o w iató w p o szc z e g ó ln y c h , co
w n a s z y c h sto su n k ach w y s ta rc z a , p o n ie k ą d , do p rz y b liż o n eg o
ob liczenia ilości P o la k ó w t. j. osób p o słu g u jący c h się w dom u
s t a l e języ k ie m polskim . P o la k ó w w y zn an ia w sch o d n ieg o nie m a
u n a s , bo k ilk an aśc ie czy k ilk ad ziesiąt osób w ra ch u b ę b ra ć nie
m ożna ; co do p ro te sta n tó w — to k alw in i są alb o P o la k a m i, albo
L itw in a m i, lu trz y zaś — N iem cam i lu b Ł otyszam i. W p ra w d z ie
w śró d lu tró w s p o ty k a m y g a rs tk ę P a la k ó w , ale za to w śró d k a to ­
•) Zob. W isła, tom I. str. 8 nast.

-

257

lik ó w — nieco N iem ców , ta k że te różnice p ra w ie znoszą się w za­
jem nie. B a p ty śc i — to N iem cy lub Ł o ty sze ; M ah o m etan ie — re sztk i
T a ta ró w W ito ld o w y c h — już zupełnie zesw ojszczyli się. G a rstk a
k araim ó w , k tó ry c h zresztą m ożna zaliczyć do narodow ości polskiej,
oraz k ilk an aśc ie sta ry c h P o la k ó w Z akonu M ojżeszow ego nie zrobią
ró ż n ic y żadnej. Z og ó łu ludności kato lick iej i k alw iń sk iej języ k ie m
p o lsk im w sto su n k ach dom ow ych p o słu g u je się stale sz la c h ta , m ie
szczaństw o i część p ew n a sta n ó w in n y ch ; ta okoliczność u ła tw ia
mi zad an ie , w ięcej n a w e t — um ożliw ia je. To m oje przypuszczenie
je s t bard zo blizkiem p ra w d y ; p o tw ierd z a to w iele okoliczności.2)
W sw y ch ob liczaniach o p rę się n a niem . W m iastach do n a ro d o ­
w ości polskiej zaliczyłem całą lu d n o ść w y z n ań k a to lic k ie g o , k a l­
w iń sk ieg o i m a h o m e ta ń sk ie g o t w y ją te k zrobiłem ty lk o d la K o w n a ,
k tó re g o lu d n o ść m ah o m etań sk a — o ile w iem — przew ażn ie nie
je s t po ch o d zen ia m iejscow ego. W te n sposób ułożyłem tab liczk ę
n a s tę p n ą , w k tó rej pierw sza k o lu m n a liczb w skazuje ilość osób,
należący ch do n aro d o w o ści p o ls k ie j, d ru g a zaś — ich o d setek
w sto su n k u do og'ółu lu d n o ś c i, m am y zatem :
K o w n o ............................ .....
10.460
18-51
W i ł k o m i e r z .......................
2.715
17-98
3) N ow o - A lek sa n d ro w sk .
28-56
2.158
P o n iew ież . .
2 1-6l
3-93Ó
S zaw le . . . .
5-546
25-°3
2.152
T e l s z e .............................
іЦ/ІЗ
2.259
19-05
R o s i e n i e ............................
W id zę
..................................
560
13'34
38-02
S z a d ó w ..................................
1-527
R aze m
20' I 9
• З 1-263
W o g ó ln o ści z 154.316 m ieszkańców m ia st, do n aro d o w o ści
ruskiej n ależ y 19.276 czyli i2-o60/0, niem ieckiej 5.161 albo 3 '3 5 n/o
i polskiej 31.263 os. lu b 2O 'i90/u ; resztę zaś 98.616 os. czyli 64’4On/0
stan o w ią Żydzi !
. T e d an e liczbow e zaczerpnąłem z P a m ię tn ik a G ub. K o w ie ń ­
skiej n a 1892. r.; z te g o też źró d ła b ęd ę c z e rp a ł, obliczając ilość
P o la k ó w w p o w iatach , załączając w to ludność m iasteczek. D o n a ro d o ­
w ości p o lsk iej zaliczyłem szlachtę k a to lic k ą i k a lw iń sk ą o raz m ie­
szczan chrześcian ; liczbę ty c h o statn ich o trz y m a łe m , odejm ując od
2) P o z b a w ie n i s ą p ra w a n a b y w a n ia
w in i, M a h o m e ta n ie ,

ziem i : .szlachta,

m iesz czan ie k a to lic y i k a l­

K a ra im i, o s o b y u ż y w a ją c e w d o m u m o w y p o lsk iej itd.

8) D aw n ie P o je z io ro sy .
17

og ó ln ej liczby m ieszczan liczbę Ż ydów , co m ożna zrobić , albow iem
N iem ców lub Ł otyszów , zam ieszkałych w m ia s te c z k a c h , je st n a d ­
zw yczaj m ało ; zresztą różnicę tę z lichw ą p o k ry ją P o la c y , n ależ ący
do sta n u w ło ściańskiego. A ich je st sp o ro , zw łaszcza w p o w iatac h
W ilk o m iersk im i K ow ieńskim , np. w o statn im około 16.000 w edle
d an y ch urzęd o w ych. G nkow skij , se k re ta rz k o m ite tu s ta ty s ty ­
c z n e g o , p o d aje w nim liczbę k a to lik ó w n a 136.000 , w śró d k tó ­
ry ch znajduje się 100.000 L itw in ó w , p rzeto 36.000 osób n ależ y do
n aro d o w o ści polskiej ,4) g d y szlac h ty i m ieszczan razem naliczyłem
ty lk o 21.087! W ie m y , że n a w e t w pow iecie N o w o -A lek san d ro w sk im ,
w k tó ry m w edle p. R ittic h a lu d n o ść p o lsk a stan o w i zaledw o o'og°l(l
og ó łu , są chłopi P o la cy . T a k ic h w łościan - k ato lik ó w (B iałorusinów )
n azy w ają u n a s P o la k a m i, z a r ó w n o j a k i s a m i o n i u w a ż a j ą
s i ę z a P o l a k ó w « — m ówi p. G niedow skij (P am iętn ik g u b . K o w.
na 1890. r. , str. 329). W pow iecie T elszew skim do naro d o w o ści
p o lsk iej zaliczyłem ty lk o s z la c h tę , bo m ieszczan - chrześcian — w e­
dle d an y ch u rzęd o w y ch — w nim niem a w cale ; zresztą m oja liczba
zbliża śię w ielce do podanej przez p. G u k o w sk ieg o (P a m ię tn ik gub.
K o w . 1890. r. str. 287). W ta k i sposób otrzym ałem w y k az ludności
polskiej w p o w iatac h p o sz c z e g ó ln y c h , przyczem d ru g a k o lu m n a
liczb w skazuje w o d setk ach jej sto su n ek do og ó łu m ieszkańców ,
zatem m am y :
p o w ia t K o w ie ń sk i . . . .
. 21.087
i 2 ЧР "/„
»
W iłk o m ie rsk i .
16.700
7-62%
»
N . A lek sa n d ro w sk i .
12.721
64 o n/„
»
P o n iew iezk i
I0.4885' 12 7 o
»
S zaw elski
. . . .
22.041
9 '750/o
»
T elszew ski . . . .
10.000
5'43 7«
»
R o sie ń sk i
. . . .
8'M ’7 o
• 18.954
R aze m
. i i i . 991
7-58 7„
W og ó ln o ści ludność p o lsk a w g u b . K o w ie ń sk ie j w y n o si m i­
nim um 143.254 o soby a z d o d atk iem w ło ś c ia n -P o la k ó w pow . K o ­
w ień sk ieg o około 160.000 czyli io°/0 o g ó łu m ieszkańców , g d y L i­
tw in ó w i Żm udzinów liczą przeszło 1,010.000 (6 з'4 0/о), Ż ydów
310.000 (i9 '5 °/0), R o s y a n i B iało ru sin ó w 5) 63.841 (4 0/0)> N iem ców
4) P a m ię tn ik g u b . K ow . 1892 r. s tr. 105.
6)

S ta ro w ie rc ó w

2 4 .9 7 2 , je d n o w ie rc ó w

ry ch Z aliczo n o o k o ło

1 .0 0 0 — 1.500

B ia ło ru sin ó w ,

śc ia c h

K ra sn o h o rsk ie j

i S ło b o d z k ie j,

B r a s ła w s k ie j,

p o w ia tu N o w o -A le k sa n d ro w s k ie g o .

1.039

i p ra w o s ła w n y c h

z a m ie s z k a ły c h
w części

3 7 .8 3 0 ,

do k tó ­

p rz e w a ż n ie w e w ło ­

p o łu d n io w o - w s c h o d n ie j



259



około 22.000 (r ,; 0/„). Ł o ty szó w 25.000 ( r ó 0/,,.) i ul. O gółem ludność
całej g u b e rn ii w y n o siła w dniu 1. (13.) sty czn ia 1891. r. 1,59.3.620
osób p. o.
To. obliczenie żyw iołu p o lsk ieg o p ró b o w ałem sp raw d zić d ro g ą
in n ą , w y ch o d ząc je d n a k z założeń poprzednich. S zlach ty m am y około
73.000, z k tó ry c h przynajm niej 70.00Ó należy do naro d o w o ści p o l­
skiej. L iczb ę m ieszczan P o la k ó w otrzym ałem w ten sposób : od
o g ó ln e j liczb y osób stan u m iejskiego odjąłem liczbę Ż ydów tudzież
N iem ców i S ta ro w ie rc ó w zam ieszkałych w m iastach , czyli 383.027 —
5.16г — 2.023 — 310-235 = 62.902.
D o naro d ow ości polskiej zaliczyłem też połow ę osób stan u
w o jsk o w eg o , o siad ły ch w m ia s ta c h , i dziesiątą część zam ieszkałych
n a w s i, tudzież 16.000 w łościan P o la k ó w p o w iatu K o w ień sk ieg o .
Zatem b ęd ziem y m ieli :
S z la c h ty
.
.
.
.
.
.
70.000
M ieszczan
.
.
.
.
.
.
62.902
O sób stan u w o jsk o w eg o :
a) zam ieszk ały ch w m iastach
.
. 10.094
b) o siad ły ch po w siach
.
.
.
4.222
W ło ścia n po w. K o w . .
.
.
.
16.000
R aze m . 163.218
W id zim y więc, że obie te liczby, otrzy m an e d ro g a m i różnem i,
nie o w iele różnią się pom iędzy sobą. M ożna przeto, z bardzo
a b ard zo w ielkiem p ra w d o p o d o b ień stw em przypuścić, że żyw ioł p o l­
ski w gu b . K o w ie ń sk ie j stan o w i około i o 0/0 og ó łu całej ludności,
co b y n ajm n iej nie przesąd za o je g o znaczeniu rzeczyw istem ,. bo n a ­
leży d oń około 75 7» ziem i, stanow iącej w łasność p r y w a tn ą , zie­
m ia n ie , in te lig e n c y a , duchow ieństw o — słow em w a rstw y wyższe,
W e d le p. ( łu k o w s k ie g o , s e k re ta rz a m iejscow ego k o m ite tu s ta ty ­
sty czn e g o , lu d ność p o lsk a w y n o siła w p o w iatac h :

8) Mieszczan prawosławnych prawie nie ma u nas.
7) Bez Kowna,

22 ' I 7 7 0
5 -2o 7 „
6-3 <7o
6' d 7o
0

ludność p o ls k ą ,

2 I 'I 8 7 0

co

D o d aw szy do tej liczby

36.000
51.000
13.000
12.000
14 000
. 126.000

0

K o w ie ń sk im 7) . . . .
W iłk o m irsk im . . . .
R o z ie ń s k im .......................
T elszew skim
. . . .
i N. A lek sa n d ro w sk im .
R aze m .

zam ieszkałą w K o-

— 260 —

w n ie — około ii.o o o , otrzym am około 137.000 ludności p olskiej,
k tó ra stan o w i i2 -24°/ll o g ó łu ludności. D ziw n y ten p. G ukow skij !
P o s ia d a on sw oją lo g ik ę o so b n ą , nie m ającą nic w sp ó ln eg o z lo g ik ą
o g ó ln o - lu d zk ą ; jej w zorki p rz y ta c z a m : »w edle w y zn ań ta lu d n o ść
(pow. N o w o -A le k sa n d ro w sk ie g o ) dzieli się n a p ra w o sła w n y c h —
4 .2 0 0 , jed n o w iercó w 300, staro w ie rcó w 12.300, k a to lik ó w 162.300,
lu tró w з 'з о о , k alw in istó w 2.400, żydów 3 1.300, k a ra itó w 20 i mah o m etan ó w 300. E tn o g raficzn y sk ład ludności p o w iatu p rz y po m o cy
w y zn ań tru d n iej o k re ślić, niż w p o w iatac h in n y c h , p o n iew aż z po
śró d lu d n o ści, w yznającej k a to lic y z m , nie m niej 23.000 chłopów
w łości D ry s w ia c k ie j, O p s o w s k ie j, B ra sła w sk ie j, S łobodzkiej i K rasn o h o rsk iej n ależy do p lem ienia b iało ru sk ieg o ... W te n sp o só b lu ­
d ność ro sy jsk a w pow iecie w ynosi około 4 0 .0 0 0 , lite w sk a około
130.000, p o lsk a około 13.200, ło te w sk a okóło 2.000, ży d o w sk a
31.300 i n iem iecka około 100. Zatem ludność b ia ło ru sk a utożsam ia
się z ro sy jsk ą ! A le szan o w n y se k re ta rz k o m ite tu sta ty s ty c z n e g o
p isz e , co niżej n a s tę p u je ; » głów na m asa ludności w iejskiej (pow.
K o w ie ń sk ie g o ) sk ład a się z litw in ó w , k tó ry c h jest do 100.000, R o sy a n m ożna n arach o w a ć do 7.500, N iem ców do 2.000 i Ż ydów do
24.000,« C hociaż sam p o d aje n a stro n ic y p o p rz e d n ie j, że: »ilość p r a ­
w o sław n y ch w y n o si 2.800 o só b , staro w iercó w 4.600, k ato lik ó w
136.000, p ro te sta n tó w 1.300 i żydów 24.000«, zatem 36.000 k a to li­
k ó w pow . K o w ie ń sk ie g o należy do narodow ości nieznanej ; to sam o
— w ed le a u to ra — stosuje się do 51.000 k ato lik ó w pow . W iłk o ­
m irsk ieg o . O czyw iście nie są to ani R o s y a n ie , ani B ia ło ru s in i, bo
ty c h o statn ich p. G ukow skij u tożsam ia z p ierw szy m i; nie są to też
an i N iem cy, an i Ł o ty s z e , bo ich a u to r w y ró żn ia , p rzeto m uszą b y ć
ch y b a C hińczykam i w y z n an ia k a to lick ieg o . A le o C hińczykach n ad
b rz eg am i m orza B a łty c k ie g o n ig d y nic nie s ły s z a n o , przeto p o w ­
staje ciek aw a z a g a d k a o pochodzeniu
te g o lu d u n ieznanego. Z a­
g a d k ę tę ro zw iązu ję: są to P o la c y !
Czy liczebnie żyw ioł polski w z r a s ta , czy upą.da ? O dpow iedź
n a to p y ta n ie je st bardzo t r u d n a , p ra w ie n ie m o ż liw a , z po w o d u
b ra k u dan y ch . W sz ak że ludność p o lsk a w r. 1883 stan o w iła p rz e ­
szło 10“/o o g ó łu m ieszkańców , ja k dziś stan o w i ; zdaje się że ten
sto su n ek nie. zm ieniał się już od dość daw na. U d a ło mi się ułożyć
tab liczk ę , o k reślającą ilość i sto su n ek p ro c en to w y ludności polskiej
do o g ó łu m ieszkańców w m iastach gub. K o w ień sk iej za la ta 1883
i 1893 ; w niej pierw sza k o lu m n a cy fr oznacza ludność p o lsk ą w r. 1883,
d ru g a — tęże' lu d n o ść w r. 1893, trzecia i czw arta — sto su n k i

— 261 -

p ro c en to w e ludności
1883 i 1893 :

polskiej

K o w n o .......................
W iłk o m ierz . . . .
N. A lek sa n d ro w sk
P o n iew ież . . . .
S z a w l e .......................
T elsze - .......................
R o s ie n ie . . . . .
W id z ę
. . . . .
S z a d o w .......................
R azem

8.200
■ 3-735
1.706
3.808

.

4-595
2.085

673
i 086
.- 27.684

do

ogółu

m ieszkańców

10 481
2.636
2-134
3.986 •
5.600
2.091
2.146
672
1-483
31-231

16’43 "/„
24-23 7 „
2 5-85 7,,
21 •78 7,,
22-977,,
2 3 -5 8 7 ,,
7 ' 15 7 (i
ii*2i 7 ,,
54-03 7 0
19-667,,

w latac h

1.6:697,,
uVook,,
27-7' 7«
2 1-777,,
25-007,,
19-007,,
18*2 2 7„
12*12 7,,
35-327.,
19-4 7.7,1

W id zim y w ięc, że o d setek ludności p o lsk ie j, m iejskiej w s to ­
su n k u do o g ó łu m ieszkańców nieco zm niejszył się , ale to zm niej­
szenie uw ażać należy za b ard zo m a łe , jeśli u w z g lęd n im y znaczny
n ap ły w żyw iołów ro sy js k ic h , urzędniczych oraz w ielk ą e m ig ra cy ę
naszej ludności m iejskiej. W sz ak że bardzo w iele fa k tó w św iad c zy
0 sio p n io w em ro zp o w szech n ien iu się m ow y polskiej : dziś już niem a
szlac h ty i m ieszczan, p o słu g u ją c y c h _ się w życiu codziennem ję z y ­
kiem lite w sk im , chociaż jeszcze przed 40. la ty b y ły zaścianki,
w k tó ry c h b ra cia szlach ta m ów iła po lite w sk u ! J ę z y k p o lsk i je s t
d o tą d , ja k i b y ł u p rz e d n io , językiem k u ltu r y ; rozpow szechnienie
się tej ostatn iej oraz sto p n io w e uspołecznianie się w yższych w arstw
lu d o w y ch je st ściśle zw iązane z rozpow szechnieniem się polskości.
W ie lo k ro tn ie zau w ażan o , że chłopi zam o żn iejsi, dla k tó ry c h zaścian ­
kowa. b ra ć szlach eck a je s t w zorem obyczajności i k u ltu ry , sta ra ją
się zaw sze m ów ić po p o lsk u ; ta okoliczność ze zg ro zą z o stała
stw ierd zo n a przez g u b e rn a to ra k o w ień sk ieg o . Z auw ażano też , że
zakaz d ru k ó w litew sk ich czcionkam i łacińskiem i sp rz y ja pośrednio
ro zp o w szech n ieniu się m ow y p o lsk iej: lu d , m o g ąc ty lk o z tru d n o
ścią n a b y w a ć książeczki i elem e n ta rze lite w s k ie , zw łaszcza m o d li­
te w n ik i, k u p u je chętnie! p o ls k ie , k tó ry c h sprzedaż je s t dozw olona,
1 uczy się czy tać w ty m ję z y k u , bo w sty d em je s t — w edle p rz e ­
k o n a n ia lu d o w eg o — nie um ieć m odlić się w k ościele z książki.
T a okoliczność służyła za a rg u m e n t n iektórym o rg an o m p ra sy ro ­
syjskiej , d o m ag ający m się zniesienia
zakazu M uraw jew skiego,
W sz ak że trze b a z a u w a ż y ć , że nasza m ow a w u stach lu d u i k las
niższych u le g a skażeniu o k ro p n em u : p rz y b ie ra ona m im ow olnie
g ra m a ty c z n e cech y ję z y k a lite w sk ieg o , np. trac i rodzaj n ija k i, prze-



2:62

-

s iąk a litw inizm am i i b ia ło ru s y c y z m a m i, tudzież tra c i w łaściw e z a ­
k o ń czen ia p rz y p a d k o w e ; m ów ią żartem . że p o w staje u nas no w y
ję z y k p o lsk o -źm udzki.
Jan Witort.
P o n iew ież , P ia sk i g u b . K o w ień sk a.

P I E Ś N I

z m iasteczka Jaćm ierza i Posady jaćm ierskiej w pow. Sanockim .

Tam nam oście trawka rośnie, koniki jąjed zą;
Wszystkie panny się Wydają, Rąpalanki siedzą.
2.

Uobiecał mi Feluś na lato kapelusz,
W stążeczkę do niego,
/..obym była jego.
Nie chcę ja Felusia, ani kapelusza,
I -wstążeczki jego,
Nie pójdę za Iniego.
,
'
3Żebym ja wiedziała, co mi mama dała,
Czerwone korale do białego ciała.

Pas cygan barany a cyganka owce,
Cygan nawraca a cyganka nie chce.
Jak zaczał cygàn cygankę buchać,
W tedy musiała cyganka cygana usłuchać.
9.
Krakowiacek ja se nielada, nielada,
Może mi psyświacyć i cała gromada.
10 . * ) '

Na zielonej łonce pytałem się jè,
Czy mi da gębusie? Ona mówi, nié.
A dlaczego nie, moje kochanie,
Bo mnie mama bije za całowanie.

4.
Nie kochaj dziewczyno chłopca wojskowego,
Bo na nim koszula, hop, cup, daj na,
T a cesarska nie jego.

U.
Na zielone łonce, pasà sie zające,
Wójcik za Pawlinci, daje trzy ,tysiące.
Ą jé trzy tysiące koło Janikówki *)
Żeby sie ożenił chłopiec z Bażanówki.2)

5. .
Wara, chłopcy, w ara od mego wianeczka,
Bo to po tysiączku jedna gałązeczka.

Jeszczem nie Objechał wkoło stajànëczka,
Już mnie na śniadanie w oła kochaneczka.

A moja bratowa cztery konie chowa,
Piątego karego dla Jasieńka mego.
7.
Nie bede ja pasła, jeno tego roku,
Mam ja kochaneCzka w samem Sanoku.
Nie bede ja pasła jeno tego roku,
Jeno tego roku, jeno ty jesieni;
Ą na drugą jesień bede gospodyni,
Bede gospodyni, bede gospodarzyć,
Bede kochankowi słodkie mleko warzyć.

12.

13.
Kocham eie dziewczyno, Bóg widzi Bóg
[widzi,.
Jeno eie rodzina moja nie nawidzi.
14.
Niedaleko młyna w yrosła łozina,
Trzebaby jà wykopać mój Boże, trzebaby
[jà wykopać.
15.
Jak na wojnę brali, j a -se leżał w sieni,
Nakryłem sie derkà, żeby mnie nie wzieni.

*) Śpiewka ta w ostatniah latach musiała przyjść do ludu. Jest to parafraza zna­
nego niemieckiego kupletu „Auf der grünen W iese“ Red.
1) Janikówka—nazw a pola.
2) Baźanówka, wieś należąca do parafii Jaćmierskiej.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.