945c497f1631b0b19b3cec6963319042.pdf
Media
Part of Kronika - różne / LUD 1955 t.42 cz.2
- extracted text
-
878
w roku 1954 wygło~zono 7 odczytów. Poza tym wykorzystuje się wszystkie
inne okazje (np. zjazdy) do wygłRszania pogadanek popularyzujących
zag1::dnienia mazurskie.
..'
Muzeum włącza się w każdą akcję kulturalną.
Klerowmctwo
prowadzI
również sekretariat
Komitetu Redakcyjnego
Radiowęzła, więc też i te~
odcinek propagandowy
jest należycie wykorzystywany
do popularyzacjI
Muzeum a tym samym do prowadzenia akcji repolonizacyjnej.
Współpracuje także z Powiatową Radą Czytelnictwa, będąc członkiem jej prez~dium, oraz z innymi instytucjami
kulturalnymi
działającymi
na tereme
Szczytna poprzez włączanie się do wszystkich akcji społec~ny.ch. ~uzeum
w Szczytnie ulegnie całkowicie reorganizacji,
która przewIdziana
Jest po
ukończeniu reorganizacji
Muzeum Mazurskiego w Olsztynie. Dopiero więc
po tym fakcie będzie ono mogło wytyczyć sobie szersze plany działalności.
Ogólnym życzeniem zwiedzających jest, w związku z ogr~mny~ spopularvzowaniem Krzyżaków
S i e n k i e w i c z a, rozbudowa dZIału hlstorycznegOo,przynajmniej
do tego stopnia, aby zwiedzający mógł się dokładn~ej
Z8.poznać z okresem krzyżackim. Niestety realia z tego zakresu są nam medostępne.
Ponieważ Muzeum w Szczytnie ma głównie zając się zbieraniem zabytków kultury ludowej i w przyszłości ma być raczej muzeum etnograficzny~,
potrzebne byłyby pewne fundusze na zakup możliwych jeszcze do zdobYCIa
okazów.
.
.,
Jakkolwiek
rozstrzygnięta
zostanie
sprawa
przyszłej
reorgamzacJI
Muzeum w Szczytnie, jedno trzeba mieć na uwadze, mianowicie że Muzeum
działając na prowincji ma szczególnie ważne zadania; dlatego też winno
być tak atrakcyjne, by zachęcało do zwiedzania naj szersze masy i mogło
na podstawie posiadanych eksponatów uczyć historii ziemi mazurskiej oraz
kształtować nowy światopogląd. Wydaje się więc, że najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie muzet:.m, które obok etnografii posiadać będzie
dobrze rozwinięty
dział przyrodniczy
i dział historyczny.
Jeżeli chodzi
o etnografię, to wskutek zróżnicowania
składu ludności należałoby obok
zbiorów czysto mazurskich uwzględnić również zbiory kurpiowskie, szczególnie w zakresie tkactwa. Kurpie bowiem w poważnym procencie stanowią
trzon ludności ziemi szczycieńskiej.
2~ V 1954 r.
Franciszek
Myś!iński
K
o
R
PROF.
N
DR STANISŁAW
l
K
A
SZCZOTKA
CHŁOP, GORAL I UCZONY
Zmarły tragicznie w dniu 11 VIII 1954 r. prof. dr Stanisław S z c z o t k a
urodził się dnia 13 II 1912 r. jako jedenaste z rzędu dziecko w rodzinie
góralskiej. Stanisław był ostatnim a jedynym dzieckiem z drugiego małżenstwa. Matka jego (z domu K l' Z a k) nazywała się z pierwszego małżeństwa
K u l i ń s k a, a ponieważ we wsi rodzinnej
i okolicy dużo było rodzin
S z c z o t k ó w, stąd nazywano go w Milówce, do ostatnich nawet czasów,
po matce S t a s i c e k K u l i ń s k i. Zmarły cenił niezmiernie swoją matkę.
która skierowała go do gimnazjum w Zywcu, czemu dał wyraz we wspomnieniach.
Nie miał Stanisław w gimnazjum
łatwego życia. Codzienne dojazdy
pociągiem do Zywca nie były jeszcze najgorsze. Dawały się natomiast we
znaki ciężkie zimy, kiedy to Stasicek jechał często - jeśli nie w ojcowskich, to w pożyczonych butach. Ciężko było na przednówku, kiedy brak
było nawet suchego chleba owsianego.
Po ukończeniu w 1930 r. gimnazjum w Żywcu, które przeszedł głównie
o własnych siłach udzielając korepetycji, stanął młody absolwent na rozdrożu. Matka chciała widzieć swego syna księdzem. Jemu zaś podobała się
medycyna. Studia medyczne wymagały jednak pieniędzy,. a tych nie było
Wybrał studia humanistyczne.
W wyborze zaś historii zaważył, być może,
ojciec posiadający doskonałą pamięć, żywą wyobraźnię i umiejętność plastycznego sposobu opowiadania, a także nie byle jakie przeżycia; niejedne
wieczory wypełnił własnymi wspomnieniami
wędrówek po Żywiecczyżnie
i przepraw przez granicę na Słowaczyznę. Niepoślednie miejsce w nich
zajmowało tak żywe w tradycji zbójnictwo, którego tyle śladów zostało
dookoła - i krzyż pod Gronickiem
między Szarem a Kamesznicą
na
miejscu stracenia zbójnika Proćpaka,
i pełna tragicznych
skazań góra
Grojec pod Żywcem, i stercząca nad Milówką góra Zabawa, miejsce zabawy
zbójników i kapliczka w Nieledwi na miejscu zabicia przez zbójników
urzędnika dworskiego itd. Wśród chłopów żywa była jeszcze tradycja walk
ze Szwedami w czasie "potopu". Brał w nich udział Bartek S z c z o t k a
z Miłówki.
W Krakowie wszedł młody student w środowisko historyków o głośnych
881
i wybitnych
nazwiskach. Pierwszą jego większą pracą było studium Synody
od założenia Rakowa do wygnania
z kraju
(1569-1662) l.
Okres od ukończenia uniwersytetu
(1934 r.) do objęcia stanowiska asystenta na UJ (1 IX 1937) był wypełniony własnymi badaniami historycznymi
arian
polskich
i walką polityczną·
Od 1 września 1937 r. do wybuchu wojny był S. S z c z o t k a asystentem
na Uniwersytecie Jagiellońskim. Rozpoczął się okres bardzo żywej działalności pisarskiej oraz skrystalizowania
się kierunków zainteresowań i badań
naukowych. Na czoło wybija się przede wszystkim zainteresowanie
regionem żywieckim. Obok tej głównej tematyki badań drugim, równoległym
nurtem są już wtedy dzieje wsi i chłopów w Polsce. Ujawnia się to z jednej
strony w tematyce publikowanych
prac, z drugiej w czynnym i organizatorskim udziale S z c z o t k i w pracach Koła Towarzystwa Szkoły Ludowej
im. A. Asnyka w Zywcu i w założonej przy nim Sekcji Miłośników Zywiecczyzny 2. Przy zasadniczym udziale S. S z c z o t k i powstaje tu regionalne
pismo _ kwartalnik "Gronie", zamieszczające odtąd sporą część jego prac.
Tematyce regionalnych
badań historycznych
sprzyjał znajdujący
się
w ówczesnym Muzeum Ziemi Zywieckiej oraz przy zarządzie miejskim
stosunkowo duży zbiór archiwaliów dotyczących tego regionu. W Zywcu
sięga S z c z o t k a po ciekawy rękopis z początku XVIII w., dotyczący tego
miasta i całej Zywiecczyzny. Jest nim Dziejopis
żywiecki
napisany przez
wójta miasta Zywca, Andrzeja K o m o n i e c k i e go. S. S z c z o t k a opracował go do druku i pierwszy tom wydał nakładem Sekcji Miłośników
Zywiecczyzny w 1937 1'.3 Drugi tom, odbity już na czysto w Cieszynie,
został przez hitlerowcóW w czasie wojny zniszczony. Oryginalny ten dziejopis-pamiętnik
jest kopalnią
wiadomości
historycznych,
etnograficznych,
obyczajowych itp., dotąd jeszcze należycie nie wykorzystanych'.
Po Zywocie zbójnicldm
Józefa Skawickiego
zwanego
Skawickim
" następuje drugi artykuł, już szerszy 6, i równocześnie odczyt w Sekcji Historii
Gospodarczo-społecznej
Towarzystwa Naukowego we Lwowie w dniu 18 J
1938 1'.7 Równocześnie wydał w "Ludzie" Materiały
do dziejów zbójnictwu
l S.
S Z C Z O t k a, Synody arian polskich od zalożenia Rakowa do wygnania
z kraju
(1569-1662),
"Reformacja w polsce", t. VII-VIII, Kraków 1936, s. 80 I odb.
, T e n ż e, Dzieje
szkoly parafialnej
w Żywcu,
"Sprawozdania PAU", z. XLI,
s 349·-351; T e n Ż e, Z dawnych ksiqg metrykalnych
parafii
żywieckiej
(1666-1776).
"Miesięcznik
Heraldyczny",
t. XVI, Warszawa
1937, s. 22 1 odb.
żywiecki".
Wydał i wstępem
poprzedził
dr Stanislaw S z c z o t k a, t. I, żywiec 1937, ss. LIV + 332.
• Ostatnio zabiegał prof. Szczotka o reedycję obu tomów. Jedyny egzemplarz
tomu drugiego zachował się szczęśliwie u wydawcy.
• S. S z c z o t k a, Żywot
zbójnicki
Józefa Skawickiego,
zwanego
Skawickim.
,.Lud", t. XXXIV, Lwów 1937, s. 157-170 i odb.
• T e n ż e, O zbójnikach
żywieckich
na Slqsku ..Zaranie Śląskie", 1938 r., z. IV,
, T e n ż e, polskie
zbójnictwo
góralskie
w świetle
legendy
i prawdy
historycznej,
,.sprawozdania
T.ow. Nauk. we Lwowie", t. XVIII. s. 8 i odb.
'Andrzeja
Komonieckiego
"Dziejopis
1J)
Zywiecczyźnie
'. Do tego tematu wracał jeszcze niejednokrotnie.
Po II
wojne światowej wydał Materiały
do dziejów zbójnictwa
góralskiego
z lat
1589-1782 B.
. Już w pra.cach o zbójnictwie okazał się S z c z o t k a dobrym historyklem-reglOnallstą
a po części etnografem.
W rozmowach
i dyskusjach
zav.:sze twierdził, że nie jest etnografem, że nie ma do tego przygotowania.
Moze tego żałował? Być może. Wchodził jednak w tę dziedzinę już z racji
zywego naukowego i praktycznego zajęcia się własnym, tak ciekawym etno-o
graficznie regionem.
Bez wątpienia poważną podnietą była tu jego praca redakcyjna w bardzo
ci.ekawym piśmie regionalnym, jakim by'ty "Gronie" 10. Był duszą tego
pIsma. Ogłaszał tu m. in. Stacje
wojskowe
w Zywiecczyźnie
w latach
1661-1662, Akta spraw złoczyńców
miasta Zywca (1589-1782). Klucz Wegierskiej
Górki w 1712 roku i wreszcie etnograficzną pracę Szopka żywieck~.
S. S z c z o t k a zbierał sam pieśni lokalne, służył nimi innym piszącym do
..Groni''o po~dawał
tematykę
opracowail,
zdobywał
współpracowników,
udzielał swoich materiałów i wciąż zakreślał szeroką tematykę własnych
prac 11.
,,?~Onie". usiłowały być wzorowym czasopismem regionalnym. W myśl
zało~e.n takiego pisma wiązały konkretną teraźniejszość z badaniem przeSZł~SCl reg,lO.r:u;.rejes,trację aktualnych
przejawów regionu, a nawet powazne omOWlema ogolne cech i osiągnięć tego życia łączyły z badaniami
wsi, miast, rolnictwa, górnictwa, przemysłu, życia kulturalnego
i polityczn~go regionu. "Gronie" ogniskowały wówczas istotnie życie kulturalne ZyWl:cczyzny, grupowały i zapalały do pracy i twórczości współpracowników,
~plekowałY się twórczością artystyczno-literacką
ludzi z tego terenu. Ciązyła wprawdzie nad kierunkiem
prac redakcyjnych
i działaniami kulturalno-oświatowymi
typowa w okresie międzywojennym
działalność inteligencka, często "ponadklasowa"
i idealistyczna,
ale wówczas trudno było
tego uniknąć. Niewątpliwym
osiągnięciem było ukazanie się szeregu przyczynków z dziedziny historii kultury. etnografii, archeologii, geografii go~
_s T e n ż e, Materiały
do dziejów zbójnict.wa w Żywiecczyźnie,
Lud" t. XXXV
Lwow 1938.
'"
.
• T e n ż e, Materialy
do dziejów zbójnictwa
góralskiego
z lat 1589-1782,
•. Archiwum Etnograficzne",
Lublin-Łódź.
s. 190.
:: "Gronie" ukazywały SIę kwartalnie w latach 1938 i 1939 do wybuchu wojny.
i
Juz przed w.oJną przygotował Księgi sqdowe hrabstwa żywieckiego
1761-1763.
~e~~ak dotąd znajdują Się one w [·ękopisie. zamierzał
bowiem wydać większy
;~lOr. będący kontynuacją Ksiqg sqdowych wiejskich,
z których dwa tomy miai
.Jl~wle gotowe. Przed wojną również rozpoczął badania nad dziejami rodów chlop~:~Ch w zyw~ec~zyźnie. Nie mógł opublikować pracy pt. Żywczacy na Uniwersy. Ie Jaglellonsklm w okresie od XV do XVIII w. Pracę zreferował na posiedzeniu
Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa \V dniu 27 stycznia 1939 r.
Praca miała się ukazać \\" ..Rocznlku Krakowskim" w jesieni 1939 r.. czemu prze··
~zkodzBa wojna.
.
spodarczej, geografii historycznej,
historii gospodarczej
itp., dotyczących
tego regionu. Nie wszystkie znalazły się na łamach "Groni".
"Gronie" objęły również tylko część publikacji dr S z c z o t k i z tego
czasu. We Lwowie ogłasza on początkowe wyniki badań nad pierwszym poważniejszym powstaniem chłopów polskich pod wodzą Kostki N a p i e 1's k i e g o 12. Na łamach "Sprawozdań PAU" wygłasza odczyt z pogranicz~
historii i etnografii, pt. WQdrowni handlarze olejków lekarskich
w dawne)
v:
Polsce la.
W dwu studiach:
Stosunki
Śląska z żywiecczyzną
od XVI w. do upadku
i Z dziejów
stosunków
polsko-morawskich
15, poruszał
autor zagadnienie wzajemnego przenikania się kulturowego dwu sąsiadujących narodów. Z ogólniejszej tematyki, jaką jest historia chłopów polskich, S. S z c z o t k a ogłosił pracę pt. Udział chłopów w walce z potopem
szwedzkim 16. Po wojnie rozszerzył ją i uzupełnił nowymi materiałami 17.
Praca ta stanowiła podstawę habilitacji na UJ w 1946 r.
Po przebyciu obozu koncentracyjnego
w 1939-1940 r. przebywał z rodziną w pow. stopnickim i walczył z okupantem w szeregach partyzanckich B. Ch. Aresztowany
przez hitlerowców w czasie walk o przyczółek
baranowski uratował się zręczną ucieczką· 1 stycznia 1946 r. został docent€m UJ, od 1 wrześni::. 1946 r. został powołany na Uniwersytet Poznań:;ki
i objął Katedrę Historii i Socjologii Wsi jako profesor nadzwyczajny. Z początkiem 1953 r. przeniesiono go na Katedrę Historii Gospodarczej UP.
Jego twórczość naukowa w tym okresie rozwija się we wszystkich kierunkach zapoczątkowanych
poprzednio. Zdecydowanie przewa:Ź.ają badania
nad historią chłopów i dziejami ich walki klasowej 18. Niektóre z nich
zdradzają obciążenie dawną historiografią burżuazyjną, można jednak śledzić coraz bardziej konsekwentne przechodzenie na metodologiczne pozycje
historiografii
marksistowskiej.
Przełomową pracą są Uwagi o zbiegostwie
włościan
w dawnej
Polsce, które były wówczas, choć jeszcze nie bez błędów najlepszym w Polsce opracowaniem tego zagadnienia. Zaś praca o powst~niu Kostki N a p i e r s k i e g o jest, obok pracy M i 11e r a, najpełniejszym i najbardziej
konsekwentnym
ujęciem tego ruchu chłopskiego.
RzeczypospoLitej
"S.
14
S z c z o t k a,
wozdania
Tow.
" T e n ż e,
Bunt
Nauk.
we
wędrowni
górali
Lwowie",
handlarze
pod
dowództwem
t. XVIII,
olejków
wozdania
PAU",
t. XLIV, s. 259-260.
H T e n ż e,
stosunki
Stqska z Zywiecczyznq
litej,
Kostki
Lwów 1938.
lekarskich
w
Napierskiego,
dawnej
od XVI w. do upadku
polsce,
"Spra·
"Spra-
Rzeczypospo-
Katowice
1938, ss. 78.
15 T e n ż e, Z dZiejów
stosunków
pOlsko-morawskich,
"Gronie",
t. II, S. 27--41.
la T e n ż e, Udział chlopów w walce z potopem szwedzkim,
Lwów 1939, ss. 162.
" T e n ż e, ChIapi obrońcami
niepodleglości
Polski w okresie potopu,
Kraków
1~46, ss. 342.
tS Występują
tu następujące
pozycje:
S. S z c z o t k a, Lament chlopski na pany
i inne narzekania
na niedólę poddanych
polskich,
Warszawa
1946, ss. 126; T e n że,
Clllopi obro~cami
Polski w ok"esie potop1l, Kraków
1946, ss. 342 (wznowienie
pracy
W toku prac badawczych prof. S z c z o t k a nie zapominał nigdy o regioni.e i zi~n:~ rodzinnej. Na czoło pod względem wartości wybijają się
Studw z dZLe)ow prawa wołoskiego w Polsce" 19. Do podejmowanego już przez
wielu badaczy polskich i obcych zagadnienia, jakim było osadnictwo wołos~ie
Karpatach, au.tor dorzucił nowe fakty. Swemu regionowi poświęCIł tez artykuł stanOWIący przyczynek do dziejów leśnictwa w Beskidach 20
oraz wspomniane już nowe i znakomicie uzupełnione Materiały
do dziejów zbójnictwa
góralskiego.
Tutaj też należy artykuł dotyczący hodowli
w Beskidzie Zachodnim w XVIII W.21•
Jak zawsze, tak i ostatnio miał prof. S z c z o t k a na swoim warsztacie
naukowym równocześnie kilka prac. Swieżo opracował i oddał do druku
ciekawy pamięt.nik Franciszka B i ł g o l' a j s k i e g o. Pamiętnik t.en obra ..
z~je sprawy chłopskie w czasie powstania styczniowego. Inną gotową pra",,:re do druku pracą są pamiętniki chłopów uczestników powstania styczmowego. Coraz lepiej też przyswajał sobie zagadnienia historyczne Wielkopolski. Po wydrukowanym
odczycie inauguracyjnym
o Wielkopolanach
~ pol~kim
Odrodzeniu
kończył większy artykuł na temat związku powstama Wielkopolskiego z 1651 r. z powstaniem Bohdana C h m i e l n i c k i e g o.
Gotowe prawie do druku są również wspomniane
już ustawy wiejskie
XVI-XVIII
w.
Wielostronność zainteresowań,
nadzwyczajna żywość i pomysłowość tematyki była właśnie cechą prof. S z c z o t k i. Swoją żywością i bystrością
umysłu oraz wybitną aktywnością
ożywiał i wzbogacał każde zebranie.
Posiadał znakomity talent organizacyjny. Jego to pomysłem było zorganizowanie w ramach wydawnictw Ludowej Spółdzielni Wydawniczej w Warszawie specjalnej biblioteczki historycznej, w której ukazało się kilkanaście
b:iążek napisanych przez niego, jego uczniów i kolegów. Brał też czynny
.-(
da~niejsz:j,.
stanowiącej
obecnie
pracę
habilitacyjną):
T e n ż e, Uwagi
o zbiegostwIe .wloscwn w. dawneJ Polsce "Roczniki
DZiejów SpoI. i Gasp.",
t. XI, s. 119-175;
T. e n z e, Prawo Jest pajęczyna,
bqk się przebije, a na muchę wina, "Studia
z dzieJaW kultury
polskiej",
Warszawa
1949, s. 12 i odb.; T e n ż e, Walka chlopów o wy'ma,· sp:awiedLiwości,
"Lud",
Warszawa
1950, s. 78; T e n ż e, Zwalnianie
chlopów
z poddanstwa
W wOjewództwie
krllkowskim
w latach 1572-1794, "Czasopismo
Prawnohistoryczne.",
t. I.II, Poznań 1951, s. 243-303; T e n ż e, Powstanie chlopskie pod 100clzq Kostki. NapIerskiego,
"Lud",
Warszawa
1951, s. 174 (reedycją
łączną
trzech
\~yzeJ wymlemonych
artykulów
jest praca
pl. Z dZiejów
chlopów
potskich,
Warszawa, 1951, s. 324); T e n ż e, Zabiegi o pozyskanie
chłopów podczas rokoszu LubomlTskwgo, "Przegląd
Historyczny",
t. XLIII,
Warszawa
1952. s. 22 i odb.· T e n ż e
Zab~;zeniU
chłopskie
w Bi~lostocCZYinie
(1861-1869), "Lud",
. S. S z c z o t k a, Studia z dZieJóW prawa woloskiego
Pra" no-historyczne",
t. II. Poznań
1949, s. 335-418.
'.
,r' T e 11 Ż e.
49--68.
Materiały
. ~' T e n ż e, Materiały
gl aflczne",
t. VII, Lublin
56--
do
dzicjów
leśnictwa
w
do hodowli
owiec w XVIlI
1948·-1949, S. 405--438 i odb.
Polsce
U'"
Warszawa
w Polsce,
,.
,.,Sylwan'·.,
•• Prace
1~53, s. 132:
"Czasopismo
t
XCIV
i Materiały
Etno-
,
885
884
udzial w pracach Polskiego Towanystwa
Ludoznawczego. zwłaszcza w okresie 1951-1954 r. Zmarł w chwili najlepszego rozwoju swoich sił twórczych
Józef
Burszta
ZOFIA lVIALEWSKA
Mgr Zofia z Baranowskich
M a l e w s k a urodziła się w 1889 r. na
Polesiu. W 1910 r. ukończyla szkołę średnią w Zytomierzu
i rozpoczęłi::.
studia na wydziale przyrodniczym
U. J. w Krakowie. W 1914 r. napisała
pracę z antropometrii
i antropologii, drukowana w 1916 r. w tomie XVI "MAAE" pt.
Przy~zynek
do charakterystyki
antropologicznejirdeszkańców
pow. miechowskiego.
Lata
1914-1!H8 spędziła pod Warszawą, częściowo
zaś w Krakowie i południowym
Tyrolu; od
1921-1928 r. uczyła przyrody w prywatnym
gimnazjum
w Bydgoszczy. W latach 1928-·1937 pomagała
mężowi, Zygmuntowi
M a··
l e w s k i e m u, w redagowaniu
czasopisma
naukowego "Przegląd Bydgoski" i w tym też
czasie ogłaszała w prasie bydgoskiej popularne
artykuły
z zakresu
etnografii.
Od
1937-1939 r. była bibliotekarką
w Miejskiej \.
Bibliotece w Bydgoszczy. W 1940 r. została
wywieziona do Lublina; tu pracowała
jako
robotnica
rolna w Sławinie, a potem jako
pielęgniarka
w szpitalu i miejskim ośrodku
zdrowia W 1946 r. rozpoczęła pracę w Muzeum Lubelskim.
Losy Z. M a l e w s k i e j w ostatnim dziewięcioleciu
łączyły się ściśle
z Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym,
któremu
była całym sercem
oddana. Pamiętam dzień w 1946 r., w którym przybyła do biblioteki Towarzystwa zatrudniona przez ówczesnego sekretarza generalnego. Cicha i pracowita robiJa na nas wrażenia człowieka bardzo utrudzonego
życiem; bo
też lata wojny przeżywała
w wyjątkowo ciężkich warunkach.
Do Towarzystwa skierowala ją dr Giza F r e n k lowa,
przebywająca
w owym czasie w Lublinie. Gdy pierwsze lody minęły, a zażyłość wzrastała, Z. M a l e ws k a na wniosek prof. J. G a j k a wznowiła swoje przerwane niegdyś studia. Zapisała się, mimo swego poważnego wieku, na UMCS w Lublinie;
ukończyła studia stopniem magistra w 1950 r., po czym została sto asystentką (do 1952 r.l. Był to okres jej wytężonej pracy; podziwialiśmy
jei
wytrwałość
i entuzjazm
do nauki, obok bowiem obowiązków przy katedrze, które spelniała z wielkim oddaniem, rozpoczęła prace nad gorsetem
biłgorajskim
oraz indeksem .,Ludu", zajmowała się również tłumaczeniem
etnograficznych
prac rosyjskich. Od owego pamiętnego dnia. gdy przybyła
I
:{!.
'\
•
-I
milcząca i trochę nieufna do ludzi, yvoiele się w jej usposobieniu zmieniło.
Przeżywała
wraz z nami wszystkie radości i smutki, wypowiadała
swoje
nieco pesymistyczne
sądy szczerze. Ten pesymizm tłumaczyliśmy
wiekiem,
przejściami i chorobą. Wiadomo bowiem było, że Z. M a l e w s k a nąiewała
ataki anginy pectoris i zawsze zapowiadała
swój nagły zgon. Nie bardzo
zresztą wierzyliśmy
tym przepowiedniom,
mając na uwadze jej energię
w pracy, wytrwałość
i siłę, które,; nie wykazywali
niektórzy młodsi nawet
współpracownicy.
Gdy w 1951 r. Zarząd PTL postanowił przenieść siedzibę Towarzystwa
uo Poznania,
było oczywiste. że pojedzie również i mgr M a l e w ska.
Tak się szczęśliwie złożyło, że odnalazła tam od kilkudziesięciu
lat nie
\vidzianą kuzynkę i ciotkę; jej życie domowe napełnilo się nową treścią.
W tym okresie Z. M a l e w s k a była pracownikiem
naukowym PTL, koń(L.yła Indeks "Ludu" i opiekowała się archiwum naukowym Towarzystwa.
Gdy w 195:~ r. PTL przeniesiono z kolei do Wrocławia, mgr M a l e w s k a
przybyła tu także. Tym razem jednak z mniejszym entuzjazmem,
pozo"tawiała bcwiem w Poznaniu swoją tak niedawno odkrytą rodzinę, poza
t:vm do Wrocławia był:'l z góry ·uprzedzona.
Jej pesymizm stale się pogłębiał, mimo że osiągnęła wielki sukces przez
ukazanie się \'1 druku szeregu prac, mimo stanowiska
naukowego,
tym
razem w Polskim Atlasie Etnograficznym,
i wejścia
do Zarządu PTL.
Uważny obserwator mógł zauważyć stale pogłębiającą się niechęć Z. M al e w s k; e j do i.ycia i ludzi; była na przykła-:i w tym okresie osoba dość
Lamożną, ale mimo to odżywiał~_ się fatalnie i skąpo, mi~ła kilkakrotnrl
()kazj,~ wyjazdów na odpoczynek i kurację, ale z zasady propozycje te
odrzucała twierdząc, że i tak niedługo umrze. Najmniejsze
trudnoki
życiowe, jak na przykład mieszkaniowe,
przyjmowała
z ogromnym przejęciem i rozpaczq.
W dniu 27 II 1955 r. zakończyła swoje pracowite życie.
Dziś, gdy stajemy przed jej mogiłą, rozumiemy
tę nazbyt cierpiącą
kobietę, która wolała skrócić swoje życie, niż przyznać się do cierplen.
Swoją działalnością
naukową,
zwłaszcza w ostatnich
dziewięciu
latach,
dobrze zasłużyła się etnografii polskiej i Polskiemu TO\varzystwu Ludoznawczemu.
Olga
·~···I
•••
WYKAZ
PRAC
MGR
ZOFII
Gajkowa
MALEWSKIEJ
191[i. 1'. Przyczynek
do charakterystyki
antropometrycznej
ludności pow.
"Materiały Antropologiczno-archeologiczne
i Etnograficzne",
t. XIV, Kraków
1916.
1928-1937 r. Artykuły popularnonaukowe
z zakresu etnografii i recenzje
oraz sprawozdania
z prac etnograficznych
zamieszczone
w "Przeglądzie
miechowskiego,
Bydgoskim" (kwartalnik
regionalny i naukowy). Artykuły z zakresu etnografii drukowała w bydgoskiej prasie codziennej.
1947 r. Indeks rzeczowy, etnograficzny i autorów do "Ludu", t. XXXVII.
1947 r. Z inwentarzy
muzealnych,
.,Prace i Materiały Etnograficzne",
t. VI.
1948 r. Indeks rzeczowy, etnograficzny i autorów do "Ludu", t. XXXVIIL
Etnografia
w ZSRR, .,Lud", t. XXXVIII.
Recenzja pracy: Dr S t l' a n s k a, Zivotky
a kabatky
Slovenskych
krajU.
"Narodopisny
Sbornik", czasopis odboru matice slovenskoj, R. VII, z. 3,
zamieszczony w "Ludzie", t. XXXVIII, 1947. Recenzja pracy: A. L a u f e rs k i, Ludność wiejska pow. pyzdrskiego
w świetle zapisek sądowych
z XIV
i XV w. zamieszczona w "Ludzie", t. XXXIX.
1949 r. Indeks rzeczowy, etnograficzny i autorów do "Ludu", t. XXXIX.
S. A. T o k a l' i e w, Zagadnienia
etnogenezy
w etnografii
(tłum. za zgodą
autora), "Lud", t. XXXIX. S. P. T o ł s t o w, W. I. Lenin i aktualne zagadnienia etnografii
(tłum. za zgodą autora), "Lud", t. XXXIX. Recenzja pracy:
M. L e w i n, L R o g i ń s k i, W. C z e b o k s a l' o w, Angło.amerikanskij
rasizm
("Sowietskają
Etnografija""
1949), zamieszczona
w "Ludzie",
t. XXXIX. Recenzja czasopisma Instytutu Etnografii im. Mikłucho-Makłaja.
"Kratkije
Soobszczenija", zamieszczona w "Ludzie", t. XXXIX.
1952 r. Indeks do trzydziestu dziewięciu tomów "Ludu". Pod kierunkiem
i wspólnie z prof. dr J. Gajkiem.
1953 r. Recenzja i sprawozdania
z "Sowietskoj
Etnografii",
"Ceskoslovenski·ej Etnografii", do "Ludu", t. XLI.
1954 r. Przygotowanie do druku pracy o gorsecie w stroju polskim.
1955 r. Oddane do druku w Słowniku Starożytności Słowiańskich: C/wroby i ich. etiologia
'Li Słowian.
Zwyczaje
pogrzebowe
u Słowian,
Święto
um-arlych
'U Słowian.
Recenzje XIV i XV t. "Sbornika Muzeja Antropołogii
i Etnografii",
"Sowietskoj Etnografii" 1954 r. w t. XLII "Ludu". W opracowaniu: Recenzja pracy I wan o w a, O sztuce plastycznej
ludów
Sybinl
w nawiązaniu do materiałów z Archiwum po prof. S. Poniatowskim.
SPRA WOZDANIE
z udziału w Sesji Wydziału Nauk Historycznych Plenum Instytutu Historii
Kultury Materialnej i Instytutu Etnografii AN ZSRR w Moskwie
(2:~IV -7 V 1954r.)
W okresie od 23-29 IV 1954 r. uczestniczyłem wraz z delegacją polską,
tj. z prof. dr W. H e n s l e m i dyr. Z. Raj e w s k i m, w naukowych konfuencjach
Sesji Wydziału Nauk Historycznych
AN ZSRR w Moskwie;
brałem
udział
w posiedzeniach
komisyjnych
Słowian o-ruskiej
Sekcji
w dniach 26 i 27 IV 1954 r. i wysłuchałem referatów etnograficznych,
wygłoszonych przez: L. M. C z Yż. i k o w ą, Rosyjska wieś Wiriatino - osiedle
i budownictwo;
S. W. R o ż d e s t w i e n s k ą, Zycie gospod<1rcze wsi Wi·
••••
riatino;
W. J. K r u p i a n s k ą, RodzŻ1ta i życie rodzinne
wsi Wiriatino;
O. E. G a n c k ą, Kultura
materialna
rosyjskiej
ludności w półn.-zach.
częściach Rosji w XIX i początkach
XX w.
W dniu 26 IV 1954 r. brałem udział w posiedzeniach Komisji Bałtyckiej,
gdzie wygłoszone zostały następujące
referaty: L. N. T e r e n t i e w a, Badania
•
nad osadnictwem
i budownictwem
Litwinów,
Łotyszów
i Estończyków
(nateriały
ekspedycji z 1952-1953 r.); W. Żył e n a s a, Osadnictwo
wiejskie w Litwie środkowej;
A. K. Kra s t y n j a, Budownictwo
kołchoźników
rejonu gesysskiego Łotewskiej
SRR; T. M. P a j we l' a, Budownictwo
wiejskie w póŁn.-wsch. Estonii (materiały ekspedycji z 1952-1953 r.); K. K. S z es z e l g i s a, Badania nad naTodowq sztuką litewską
(prace Kowieńskiego
Instytutu Politycznego).
W dniu 27 IV 1954 r. wysłuchałem
na tej samej Komisji referatów:
E. P. Ł a s e, Rodzina i życie rodzinne
kolchoźników
na Łotwie;
A. J. W y s zn i a n s k a j l e, Rodzinne święta i obrzędy na wsi litewskiej.
Oprócz tych referatów wprowadzających
w tok prac o charakterze badań
terenowych
wygłoszono na Plenum Sesji pięć referatów etnograficznych,
a mianowicie: L. P. P o t a p o w. Badania Instytutu
Etnografii
nad problemem formowania
się narodów socjaHstycznych
(23 IV); P. L K u s z n i e r,
Rosyjski
atlas historycZ'TlO-etnograjiczny;
J. G a j e k, O Polskim atlasie etnograficznym
(27 IV); J. Kra m a r i k, Formowanie
się czeskiej narodowości
na przeł.omie
epoki feudalnej
'i ka.pitalistycznej;
N. N. C z e b o k s a l' o w,
Sp'rawozdania
tyckiej
z
badań
etnograficzno-antropologicznych
Ekspedycji
Bał-
z 1953 r.
W czasie trwania Sesji miałem możność przeprowadzenia
szeregu rozmów z uczonymi radzieckimi, jak: P. L T l' e t i a k o w e m, B. A. R y b akowem,
L. P. Potapowcm,
P. L Kusznierem,
S. P. Tołstowem, N. N. Czeboksarowem,
L L Potiechinem,
W. Żyłenas e m i S. P. T o kar e VI e m. Tak referaty i dyskusje, jak okolicznościowe
rozmowy oraz ekspozycje wyników badań terenowych, uzupełnione etnograficznym filmem ze wsi Wiriatino, pozwoliły mi zorientować się w stanie
prac i ich kierunkach, a także w poglądach etnografów i uczonych radzieckich. Bezpośrednie zetknięcie się z nauką radziecką dało mi okazję dojrzeć
niedomogi etnografii polskiej, a także zrewidować poglądy na zagadnienie
etnografii w Polsce, na rolę i znaczenie badań nad współczesnością oraz na
prace prowadzone nad Polskim atlasem etnograficznym.
Oprócz udziału w Sesji i w Komisjach uczestniczyłem wraz z całą delegacją w uroczystej akademii z okazji 300-lecia połączenia Ukrainy z Rosją.
zorganizowanej
przez Instytut Słowianoznawczy
AN ZSRR (6 V 1954 r.),
oraz w posiedzeniach
Prezydium Wydziału Historycznego AN ZSRR, na
których podsumowano i oceniono wyniki Sesji. a także podkreślono wagę
udziału w Sesji uczonych z krajów demokracji ludowych.
889
888
U wag
i
na
tem at
o r g a n iza cj i
e t n o g r a f i i w ZSRR
Udział w Sesji i bezpośrednie rozmowy z uczonymi radzieckimi pozwalają mi na zarysowanie
sytuacji etnografii
w Związku Radzieckim, na
poczynienie uwag o roli Instytutu
Etnografii
im. Mikłucho-Makłaja
oraz
na naświetlenie stosunku tej dyscypliny do archeologii. Etnografia radziecka
jako nauka autonomiczna
podporządkowana
jest Wydziałowi
Historycznemu Akademii Nauk ZSRR. W skład Wydziału wchodzą:
1. Instytut Historii;
2. Instytut Historii Kultury Materialnej,
który początkowo obejmowal
również i etnografię;
3. Instytut Etnograficzny;
4. Instytut
Słowianoznawczy,
w którego zakres wchodzą
następujące
dyscypliny:
archeologia,
etnografia,
językoznawstwo.
literatura,
ekonomia, historia i inne;
5. Instytut Historii Sztuki;
6. Muzeum Historii Religii w Leningradzie.
Instytut Historii Kultury Materialnej, według relacji dyr. prof. U d a 1c o w a, zorganizowany
jest obecnie w sektory obejmujące całokształt problemów archeologicznych,
a mianowicie:
1. sektor paleolitu w Leningradzie
(23 pracowników);
2.
ne<Jlitu i brązu (kierownicy: prof. Ok ł a d n i k o w
K i s elow);
3.
historii okresu wczesnego żelaza;
4.
antyczny
w Leningradzie
(kierownik:
prof.
G ł o wac k L
8 pracowników);
5.
słowiano-ruski 'w Leningradzie
(kierownik: prof. R y b a k o w,
3 pracowników);
6.
Azji środkowej, Kaukazu i Syberii w Leningradzie (kierownik:
prof. G l' i a z n o w, 9 pracowników).
Oprócz tego w Radzieckim Instytucie HistorH Kultury Materialnej istnieje
świetnie zorganizowane
archiwum, zawierające
komplet rękopisów, materiałów i zapisków dotyczących wykopalisk od i820 r. do chwili obecnej.
Równolegle prowadzone jest archiwum fotografii, w którego skład wchodzą
wszelkie dagerotypy,
fotografie
związane
z archeologią,
a pochodzące
z okresu od 1854 r. Archiwum zawiera imponującą ilość zbiorów: 103 tysiące
fctografii i 13 tysięcy diapozytywów, oddających ogromną usługę zwłaszcz3
w nauczaniu i popularyzacji
wiedzy.
W obrębie tych sześciu sektorów, których pracownie znajdują się w Moskwie lub Leningradzie,
istnieją
problemowe
wyspecjalizowane
grupy
badawcze, współpracujące
z akademiami poszczególnych republik radzieckich, np. Akademią Azerbejdżańską,
Kazachską i in.
Instytut Historii Kultury Materialnej
w ZSRR organizuje,
prowadzi
i kontroluje
poprzez swoje s:=ktory wszelkie prace badawcze, ekspedycje
wykopaliskowe
(prowadzi akcję ochrony
zabytków,
którą kieruje
prof.
W o r d I C z), udziela prawa prowadzenia
wykopalisk oraz prowadzi akcję
wydawniczą. Materiały pochodzące z wykopalisk po wstępnym ich opracowaniu i zakonserwowaniu
Instytut
oddaje
do odpowiednich
muzeów.
Obok Instytutu
Historii Kultury Materialnej
badania archeologiczne prowadzą również katedry uniwersyteckie
w porozumieniu
z Instytutem.
I n s t y t u t E t n o g l' a r i i i m. M i k ł u c h o - M a kła
j a AN ZSRR
Instytut Etnografii powstał w 1947 r. na bazie dużych zbiorów etnograficznych i antropologicznych,
których początek sięga czasów Piotra Wielkiego. Zbiory rzeczowe i archiwalne stanowiły poważną podstawę rozwoju
Instytutu,
po wyodrębnieniu
się etnografii
z Instytutu
Historii Kultury
Materialnej
i Instytutu Geografii.
Wielkość Związku Radzieckiego, jego przodująca rola w polityce światowej, postawiła przed Instytutem
Etnografii ogromne zadania, a mianowicie objęcia swymi pracami problematyki
etnograficznej
całego świata.
Narzuciło to z kolei schemat
organizacyjny.
W pionie organizacyjnym
Instytut Etnografii posiada siedem sektorów, których podzjał opiera się na
zasadzie terytorialnej
(etnograficznej),
oraz cztery sektory, których zakres
działania określają badane problemy.
W każdym prawie sektorze pracują grupy specjalistyczne
o określonym
kierunku badań.
A. Seklory
o tematyce
ograniczonej
j)1'zestrzennie
(etnograficznej)
1. Sektor słowiano-ruski
(kierownik: prof. P. I. K u s z n i e r). W sektorze tym przeważały do 1948 r. badania typu inwentaryzacyjnego,
kładące
głÓ"wny akcent na faktografię;
główny wysiłek skierowany był na wyławianie form przeżytkowych
w kulturze
ludowej. Budziło to zrozumiałą
krytykę wśród wielu etnografów i historyków radzieckich, a badacze terenowi tego typu otrzymali
nazwę wieszczewików.
Krytyka
tych prac,
a zwłaszcza ich jednostronności
i braku związku z praktyką, doprowadziła
do zapoczątkowani!l
badań nad współczesnością, nad kulturą i warunkami
bytu ludów i narodów Związku Radzieckiego w okresie socjalizmu. Nie
zaniechano jednak badań nad formami przeżytkowymi,
lecz wyznaczono
im właściwe miejsce i ustawiono w sposób historyczny całą problematykę
etnograficzną.
Radzieckie badania nad współczesnością
oparto na jednolitych zasadach metodologicznych, o jednolity plan badań i rodzaj kwestionariusza. W rezultacie tych wysiłków powstają monograficzne
opisy kult.ury i warunków bytu na wsi, w kołchozach, fabrykach. Przykładem tego
rodzaju prac były cztery referaty
v.'Ygłoszone na Sesji Instytutu
Etnografii - \Nynik badań we wsi Wiriatino, ilustrowane świetnie wykonanym
filmem. Badania oparte o jednolity plan dotyczą głównie trzech proble-
'890
891
mów: a) współczesnego bytu i kultury chłopów; b) rodziny i bytu rodziny;
c) problemu kształtowania
się narodów socjalistycznych.
W pierwszym i trzecim wypadku kładzie się nacisk na wyniki procesu
socjalizacji, unowocześnienia
(mechanizacji gospodarki), co znajduje swoje
odbicie w świadomości czlowieka.
Drugim ważnym kierunkiem pracy badawczej słowiano-ruskiego
sektora
są problemy e t n o g e n e t y c z n e, do nich też należą prace nad Rosyjskim
atlasem
historyczno-etnograficznym.
2. Sektor niesłowiańskich
narodów Europy (kierownik: prof. C z e b o ks n l' o w) obejmuje na razie swymi badaniami:
a) obszary przybałtyckie;
b) obszary Powołża (np. monografia Komi). Rozpoczęto również badania
nad Francją, Niemcami, Bułgarią, Litwą i innymi narodami. Badania te
mają w rezultacie doprowadzić do powstania szeregu monografii etnograficznych dotyczących narodów Europy.
3. Sektor Kaukazu (kierownik: O. K o s wen). Zadaniem jego jest opracowanie etnograficznych
monografii narodów Kaukazu, a więc pograniczs
europejsko-azjatyckiego.
Główny wysiłek został tu skierowany na Dagestan;
chodzi o uchwycenie procesu powstawania
narodów
na tym językowo
zagmatwanym
obszarze.
4. Sektor Syberii (kierownik L. P. P o t a p o w). Sektor Syberii przygotowuje w ramach olbrzymiego wydawnictwa
"Narody Mira" szereg monografii ludów i narodów syberyjskich; główną ich osnowę stanowią zagadnienia kultury i bytu poszczególnych narodów.
5. Sektor Azji środkowej (kierownik: Ż d a n k o). Sektor ten przygotowuje również w serii "Narody Mira" monografie o kulturze i bycie narodu
tadżyckiego i narodu kirgiskiego.
Oprócz tego prowadzi się tu prace nad monografią rzeczową np. Garncarstwo 10 Azji środkowej.
W obrębie tego sektora istnieje jako wydzielona
grupa Ekspedycja Chorezmijska,
pracująca
pod kierunkiem
T o ł s t o w a,
dyr. Instytutu Etnografii. Te w gruncie rzeczy archeologiczne prace stanowią wyjątek na terenie Instytutu Etnografii ze względu na zasługi i naukowe
znaczenie kierownika, który jest archeologiem.
6. Sektor Azji "zarubieżnej". Badania prowadzone w ramach jego obejmują Azję wschodnią, Indie i Azję Przednią. Głównym zadaniem jest tu
również przygotowanie
odpowiednich
monografii do serii "Narody Mira".
7. Sektor Afryki (kierownik: O l d e l' o g g e). Sektor ten ukończył monografię Afryki, w której znajdzie się również praca P o t i e c h i n a O Afryce
śl'odkowej
umieszczona w serii "Narody Mira". Równocześnie prowadzone
są intensywne prace badawcze nad problemem proc.esów etnogenetycznych
w Sudanie oraz nad narodami burżuazyjnymi
w Afryce południowej.
8. Sektor Australii, Oceanii i Ameryki jest w toku przygotowywania
etnograficznych
monografii tych obszarów, przy czym zaznaczyć należy, że
będą poświęcone
one wyłącznie
ludom autochtonicznym.
ginącym pod
----
jarzmem imperialistycznej
kolonizacji.
będzie wyniki prac tego sektora.
B. Sektory
•I
I
l
i
I
i
I
I
I
i
i
\
•
I
l
I
'"
\
••
\
1
~
wyodrębnione
Tom II serii .,Narody Mira" zawiera<:
nu wsadzie
zakresu
probternatyki
rzeczowej
9. Sektor demografii etnicznej. statystyki i kartografii jest ściśle związany z pracami nad Rosyjskim
atlasem historyczno-etnograficznym.
Pracami kieruje tu dr T e l' l e c k i. Zakres działalności tej sekcji ilustruje d:.;
pewnego stopnia praca K u s z n i e l' a, Etniczne terytoria
i etniczne granice
("Trudy Instytuta Etnografiji",
1:.XV). Sektor ten, wydzielony na zasadzie
problematyki
rzeczowej, współpracuje
ściśle z sektorami
wydzielonymi
w oparciu o kryteria etnograficzne.
10. Sektor
antropologiczny
Instytutu
Etnografii
(kierownik:
L e w i n).
Sektor antropologiczny
zajmuJe się problematyką
związaną z antropologia
etniczną, pracuje w oparciu o zbiory Muzeum Antropologiczno-etnograficz~
nego w Leningradzie.
W obrębie jego istnieje
Pracownia
Rekonstrukcji
Antropologicznej
pod kierownictwem
prof. G i e l' a s i m o w a w Moskwie.
Pracownia interesuje
się głównie rekonstruowaniem
części miękkich
na
kostnym materiale kopalnym. Sektor antropologiczny współpracuje z innymi
sekt0rami terytorialnymi
w zakresie badań nad procesami etnogenetycznymi przez ustalenie populacji; prace jego rzucają również światło na warunki bytowe badanych ludów i narodów. Współpracuje on również z Instytutem Historii Kultury Materialnej w określaniu archeologicznego materiału
kostnego. Oprócz tego przy Uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie na Wydziale Biologicznym istnieje Instytut Antropologiczny
zajmujący się głównie problemami antropo~enezy. systematyką i antropologią ogólną.
11. Sektor
Muzeum Etnograficzno-antropologicznego,
którego początek
sięga czasów Piotra Wielkiego, a które stanowiło
materiałową
bazę do
powstania i rozwoju Instytutu Etnografii, sprawuje obecnie kierownictwo
nad Muzeum Kultur Ludowych i Narodów Świata w Leningradzie. Ekspozycja Muzeum opiera się na zasadzie etnicznej, ilustruje ona kulturę i byt
poszczególnych ludów; tylko nieliczne fragmenty pokazują rozwój narzędzi,
rz€miosł, budownictwa, obróbki surowców w różnych strefach kulturowych.
Najciekawsze i naj bogatsze zbiory pochodzą z Alaski i Chin.
W obrębie sektorów, które jak poprzednio wspomniano, stanowią pion
organizacji Instytutu Etnografii, dadzą się wyróżnić niejako w układzie poziomym specjalistyczne, problemowe grupy badawcze:
a) ekipy terenowe i badawcze badające kulturę i warunki bytu ludów
i narodów Związku Radzieckiego w okresie socjalizmu
(badanie współczesności) ;
b) grupy badawcze nad ludżmi i narodami
żyjącymi
w warunkach
kolonialnych;
c) grupy badawcze obejmujące swoją działalnością problematykę
społeczeństw pierwotnych,
dawnych i opóźnionych w rozwoju. Głównym tematem są zagadnienia
związane z koniecznością
rewizji periodyzacji
M o r-
_
893
892
g a n a i E n g e l s a oraz zagadnienia
e t n o g e n e z y. Już obecnie zarysowują się podstawy nowych prac nad periodyzacją,
a mianowicie: 1. Badania nad strukturą
rodziny i formami pokrewieństw'a,
2. Badania nad
kształtowaniem
się własności, ::::.Badania nad stosunkiem wzajemnym bazy
i nadbudowy.
Zakres więc i forma działania
Instytutu
Etnografii
poprzez sektory
i grupy specjalistyczne
obejmuje:
1. Organizowanie
kilkuletnich
ekspedycji
badawczo-terenowych
celem
uchwycenia
istniejących
współcześnie
i tworzących
się warunków
bytu
rarodów i plemion Związku Radzieckiego, celem zebrania materiałów rzul:ających światło na dawne warunki bytu. tak dla celów Atlasu, jak też dla
uchwycenia procesów historycznych.
2. Planowanie, organizowanie, kontrola i krytyka prac badawczo-naukowych, wśród których wysuwają się na czoło: seria "Narody Mira" (w przyp;otowaniu - Australia,
Oceania, Ameryka,
Syberia;
w druku - Afryka),
prace nad atlasami etnograficznymi
(gotowy Atlas Syberii, rozpoczęto prace
nad Rosyjskim
atlasem historyczno-etnograficznym
i środkowo-azjatyckim)
oraz monografie na temat współczesnego chłopa radzieckiego w kołchozach
(np. kołchozy uzbeckie, tadżyckie, a także rosyjskie, białoruskie itp.).
3. Redagowanie wydawnictw
ciągłych, jak: "Sowietskaja
Etnografija
czasopismo Instytutu Etnografii (kwartalnik);
"Trudy Instituta Etnografiji"
_ zawierają rozprawy, opracowania (tomów XXI); "Sbornik Muzeja Antropołogiji i Etnografiji" - wydawnictwo
materiałowe
(tomów XV); Kratkije
Soobszczenija";
wydawnictwa
atlasowe; "Trudy Chorezmijskoj
Ekspedicji";
oraz wydawnictwa
zamknięte, jak L. P. P a t a p o w a, Oczerki po Istorii
Altajcow
(Moskwa-Leningrad
1953).
Nakreślona
działalność Instytutu
Etnografii
im. Mikłucho-Makłaja
nie
wyczerpuje całości przejawów rozwoju etnografii w Związku Radzieckim,
gdyż pewne prace etnograficzne
są wykonywane
i publikowane
przez innt:
instytucje i komórki organizacyjne,
do których należy: Instytut Słowianoz:laWl:zy (dyr. T I' e t i a k o w), Instytut
Historii Sztuki, Instytut
Historii
i Literatury, a dalej: Państwowe Muzeum Historyczne w Moskwie (wydawnictwo: "Trudy Gosudarstwiennogo
Muzeja", tomów XX).
Oprócz tego w poszczególnych
akademiach
nauk republik radzieckich,
przy różnych instytutach,
przeważnie
historycznych,
i muzeach
istnieją
etnograficzne komórki badawcze, które w oparciu i przy pomocy Instytutu
Etnografii
AN ZSRR prowadzą badania terenowe, opracowują
określone
tematy i publikują je w lokalnych czasopismach naukowych. Dla przykładu,
jak zorganizowana
jest etnografia
w poszczególnych
republikach,
podaję
Republikę Litewską. gdzie w Instytucie Historii Prawa LAN istnieje Oddzial Archeologii i Etnografii pod kierownictwem
doc. K a l i k a n s k a s a
\Ii Kownie:
w Wilnie skupiają się prace wokól Katedry Archeologii i Etno-
i
•
t
I
.-1
grafii pod kierowni<:twem prof. Gałałnia D u n d a l e n i a, a także w Muzeum Historii i Etnografii (kierownik: Wincenty Z y ł e n a s). W Tadżyckiej
AN istnieje Instytut Historii, Archeologii i Etnografii; przeważają tu jednak
wybitnie poszukiwania
archeologiczne, o czym świadczy wystawa Instytutu
podczas Sesji.
Na koniec pragnę dodać kilka uwag dotyczących organizacji etnografii
w ZSRR, a mianowicie sprawy ustawienia poszczególnych działów etnografii. W zasadzie w zakres badań Instytutu Etnografii wchodzą wszystkie
działy kultury, ale ze względów praktycznych,
zwłaszcza kadrowych, prace
idą w następujących
kierunkach:
Literaturą
ludową, f o l k lor e m zajmuje się również Instytut Historii
Literatury,
a sztuką ludową Instytut Historii Sztuki. Instytuty te zajmują
sitl zbieraniem materiałów w terenie i ich opracowywaniem,
ale w zakresach sobie właściwych. Całokształt pracy odbywa się w stałym porozumieniu
z Instytutem Etnografii. Wprawdzie w początkach istnienia Instytutu Etnografii stworzony został sektor folkloru pod kierownictwem
B o g a t y I' o w a,
ale względy praktyczne
spowodowały
przesunięcie
tej problematyki
do
Instytutu Historii Literatury,
do sektora Literatury Powszechnej.
W sektorze
słowian o-ruskim
Instytutu
Etnografii
literatura
i sztuka
ludowa są przedmiotem
badań terenowych
i opracowań (np. H. S. M as ł o w a, Nm'odnyj Ornament WieTchnowolżanskich
KaTiel, "Trudy Instituta
Etnografiji",
t. XI), Slowianskij
Folklor,
"Trudy
Instituta
Etnografiji",
t. XIII, Russkoje
narodno-poeticzeskoje
tworczestwo,
"Trudy
Instituta
Etnografiji",
t. XX). Literatura
i sztuka ludowa stanowi
w Instytucie
Etnografii część całokształtu badań etnograficznych
w perspektywie
badań
dziejów cech specyficznych poszczególnych ludów i narodów.
Natomiast
w innych
niesłowiańskich
sektorach
Instytutu
literatura
i sztuka ludowa są opracowywane
pod względem językowym i literackim
przez specjalistów
literatury
porównawczej
i historyków
sztuki, Instytut
bowiem nie dysponuje kadrami dostatecznie
wyszkolonymi, aby tematyka
ta mogła być w tym okresie brana pod uwagę przy planowaniu
prac
naukowych.
Osobną placówkę etnograficzną
stanowi Państwowe
Muzeum Narodów
ZSRR w Leningradzie,
które powstało przez wydzielenie w 1901 r. materiałów etnograficznych
narodów i ludów wchodzących w obręb imperium
rosyjskiego z ogólnego zbioru. Muzeum zostało urul:l1omione po rewoluc.il
w 1923 r., a obecnie kończy się prace nad inwentarzem
i przygotowuje
się
etnograficzne
wydawnictwo
źródlowe. Dawne zbiory zostały wzbogacone
wytworami
współczes.nej twórczości ludowej narodów Związku Radzieckiego.
Muzeum to zasluguje na uwagę i z tego względu, że znajdują się tam
eksponaty polskie. zwlaszcz8 ciekawy jest dzial polskich ubiorów ludowych.
Józef
Gajek
895
894
P.!.
ROSYJSKI
ATLAS
Kusznier
HISTORYCZNO-ETNOGRAFICZNY
*
1. Swoistość rosyjskiej
kultury ludowej i życia rosyjskiego ludu jest
odbiciem wielowiekowej
historii
rosyjskiego
narodu
i odrębności
jego
psychiki. Rosyjska nauka etnograficzna
nagromadziła
wielostronne
materiały, charakteryzujące
poszczególne działy życia ludu, materialnej
i duchowej jego kultury w przedrewolucyjnych
czasach, lecz większość tego
materiału nie jest całkowicie usystematyzowana,
a w jeszcze mniejszym
stopniu zbadana.
Badacze zajmowali
się zagadnieniami
poszczególnych
etnograficznych
lub terytorialnych
grup rosyjskiego narodu, i pomimo że
badania sięgały dość często w głąb przeróżnych przejawów życia ludu, nie
osiągnięto ogólnego obrazu rosyjskiego życia ludowego ani twórczości ludowej, ponieważ badania ograniczały się do określonych geograficznych okręgów. Pomimo stuletniego istnienia rosyjskiej etnografii nie ma dotychczas
pracy uogólniającej
dorobek rosyjskiej
etnografii
z wyjątkiem
wydanej
w języku niemieckim pracy D. K. Z e l e n i n a, przestarzałej pod względem
metodycznym i materiałowym.
2. Przed przystąpieniem
do takiej uogólniającej
pracy należy usystematyzować, przeanalizować
naukowo materiał etnograficzny zebrany przez
badaczy, wykryć istniejące w nim luki, wybrać to, co jest istotnie potrzebne
do właściwego zrozumienia ludowego życia i na podstawie tego wszystkiego
i dodatkowych badań przygotować naukowe pomoce (podręczniki), które by
umożliwiły' wykorzystanie
całego nagromadzonego
w ciągu stu lat materiału, stworzenie bazy dla dalszych analitycznych i uogólniających prac. Taką
naukową pomocą jest Atlas historyczno-etnograJiczny
i Atlas statystycznodemograficzny.
Zwykłe atlasy historyczno-etnograficzne
lub wyłącznie
etnograficzne
wykazują rozpowszechnienie
tych lub innych
etnograficznych
zjawisk;
w większości wypadków
wszystkie wydane do dnia dzisiejszego atlasy
ujmują zagadnienia statycznie i dlatego nie są historyczne. Nie badają one
rozwoju zjawisk, nie odsłaniają przebiegu procesu i dlatego nie pomagają
w ustalaniu określonych praw powodujących
przemiany
formy i treści
badanych zjawisk. Nasz cel naukowy wymaga innego atlasu, atlasu dynamicznego, ukazującego rozwój zjawiska.
Cel taki można osiągnąć tylko przez studiowanie stopniowo następujących po sobie okresów historycznych, dążąc do wyjaśnienia charakterystycznych dla naszego okresu form zjawisk, które w innych okresach historycznych stałyby się anachronizmem
lub przeżytkiem.
3. Zasadniczą bazą (podstawą) Rosyjskiego
atlasu etnograficznego
tego
• Tezy referatów
wygłoszonych
na Sesji Nauk
Historycznych
Plenum
Instytut~
HKH,
poświęconych
zagadnieniom
archeologicznych
i etnograficznych
poszuklwall
z 1953 ~., Moskwa
1954, AN ZSRR. Dział Nauk Historii
lHKM i Instytutu
Etnografl1
im. ;\1ikłucho-Makłaja,
str. 13-16. Tezy t1umaczyla
Zofia MalelL'ska.
typu stanowi masowy etnograficzny materiał pochodzący z trzech okresów:
połowy XIX w., końca XIX w. (zaczynając od osiemdziesiątych
lat) oraz
z pierwszych dwu dziesięcioleci XX w. Materiały te, dostatecznie pełne,
łatwo schronologizować; obejmują one wszystkie niemal strony materialnej
i duchowej kultury rosyjskiego chłopa, a częściowo tylko rosyjskiej klasy
robotniczej w okresie największego rozwoju kapitalizmu .w Rosji. Cofając
sle wstecz i badając w miarę potrzeby dalszą przeszłość historyczną badacz
może poznać formy ludowej twórczości i ludowego życia w ciągu stulecia,
ponieważ pewne formy materialnej i duchowej kultury sięgają w bardziej
jeszcze odległe czasy; zbadanie genezy tych zjawisk stać się może wielką
pomocą dla tych uczonych, którzy zajmują się zagadnieniem ukształtowania
się wielkorosyjskiej
narodowości i konsolidacji rosyjskiego burżuazyjnego
narodu.
4. Rosyjski
historyczno-etnograficzny
atlas da badaczom cenne wskazówki do dalszych poszukiwali tylko w tym wypadku, jeśli wykryje zasadnicze zjawiska ludowej kultury oraz podziały związane naj ściślej z bytem
ludu, mogące w najv,ryższym stDpniu wyjaśnić narodową specyfikę życia
ludu. Do takich działów z dziedziny kultury materialnej należą: typy rolniczych narzędzi i budynków gospodarskich,
odzieży ludowej,
domowych
statków, pożywienia,
środków komunikacji,
przemysł domowy itd., zaś
z dziedziny kultury duchowej - życie domowe, zwyczaje i obrzędy związane
z różnymi formami pracy i ludowymi uroczystościami oraz sztuka ludowa.
Nie wszystkie działy są łatwe do opracowania w atlasie, ponieważ pewne
zjawiska są trudne do skartografowania;
pomimo to atlas powinno się opracować w ten sposób, aby był on wyraźnym odbiciem i tych zjawisk. Obok
przeróżnych
map i typologicznych
tablic atlas powinien zawierać bogaty
materiał ilustracyjny
i szereg krótkich artykułów badawczych, omawiających materialne warunki życia ludu rosyjskiego.
5. Zasadniczymi źródłami do ułożenia Rosyjskiego
historyczno-etnograficznego atlasu są zabytki kultury ludowej, znajdujące się w muzeach etnograficznych i krajoznawczych
i w zbiorach sztuki lub istniejące jeszcze do
dziś u mieszkańców poszczególnych okręgów Rosji. Zbieranie wiadomości
o tych istniejących jeszcze zabytkach powinno być robione przez specjalne
ekspedycje etnograficzne. W 1953 r. ekspedycje tego rodzaju przeprowadziły
badania
terenowe
w okręgach:
smoleńskim,
wielkołuckim,
pskowskim
RSFRR, w okręgu witebskim BSRR i w daugowpilskim okręgu Łotewskiej
SRR. Ekspedycje powinny kierować się w okolice najmniej znane, o których
r.iewiele mówi nam bibliografia i zbiory muzealne. Są to tzw. białe plamy
na mapie. Istnieje zamiar zbadania kirowskiego,
mołotowskiego,
świerdiowskiego, ripeckiego,
kurskiego, rostowskiego,
stawropolskiego,
stalingradzkiego i saratowskiego okręgu RSFRR.
Obok rzeczowych zabytków przy układaniu atlasu powinny być wykorzystane takie źródła, jak literatura etnograficzna, poszczególne sporadyczne
897
896
wiadomości
umieszczane
Wiedomostiach",
Pamiatnych
Kniżkach,
Spiskach nasielonnych
miest Rossijskoj
Imperii
itd.
Najbogatszy jednak materiał znajduje się w archiwach ekonomiczneg<l
Towarzystwa, w prywatnym archiwum T e n i s z e w a i prywatnych archiwach poszczególnych etnografów, którzy badają rosyjską ludność w państwie radzieckim. Niewielki materiał dają również istniejące etnograficzne
mapy. Na podstawie wszystkich wymienionych źródeł należy wykonać mapy
zasięgów po')zczególnych typów badanych zjawisk i tablice typologiczne.
Próba u.ożenia historyczno-etnograficznego
altasu Sybiru dała cenne
wskazówki metodologiczne, jak również i metodyczne co do opracowania
atlasu. Równie cenne są próby stworzenia Rosyjskiego
atlasu dialektologicznego. Chociaż specyfika Rosyjskiego
historyczno-etnograficznego
atlasu
n,eco różni się od wymienionych atlasów, próbę tę należy jednak uwzględnić.
Obecnie udostępnienie
etnograficznego
materiału
atlasowego
pozwala
ustalić, że jako rezultaty wstępnych prac otrzyma się mniej więcej równomierne wiadomości pochodzące z 40 gubernii Rosji europejskiej,
zamIeszkałych przez większość ludności rosyjskiej. Zebrane wiadomości dotyczące
terytorium Syberii, Dalekiego Wschodu i Azji środkowej są w chwili obecnej
bardzo skąpe i nie mogą być podstawą
wykonania
map; dlatego, nie
hamując przygotowawczych
prac do wydania
atlasu,
należy skierować
specjalne ekspedycje do wymienionych okręgów w celu zebrania tam materiału potrzebnego do następnych zeszytów atlasu.
O ile w Rosji europejskiej
istnieje możność wykorzystania
materiałów
powiatowych, za mikroregion dla map Atlasu. należy uważać powiat jako
jednostkę administracyjną
dla drugiej połowy XIX w.
6. Prace przy wykonaniu atlasu są niezwykle intensywne;' np. przygotowanie map odnoszących się do ludowych mieszkań (siedzib) wymaga posługiwania się 5000 kartek z wiadomościami pochodzącymi z powiatu, a czasami z bardziej jeszcze szczegółowymi danymi o zasięgu różnych typów
siedzib; kartografowanie
typów strojów ludowych wymaga nie mniej niż
12000 kartek itd. Przed 1 I 1954 r. zdołano zebrać nieco więcej niż połowę
wiadomości o obu tych zagadnieniach.
Ponieważ środki do opracowania
atlasu są ograniczone (ludzie i pieniądze) prace wykonuje się na poszczególnych odcinkach, przygotowując do druku oddzielne rozdziały Atlasu.
Niewielki
zespół naukowy,
pracujący
nad
przygotowaniem
atlasu
w Instytucie im. Mikłucho-Makłaja
AN ZSRR w Moskwie, rozpoczął pracę
w 1951 r. i zdążył w tym czasie przygotować następujące rozdziały Atlas1/:
1. Wstęp;
2. Rolnicza technika rosyjskich chłopów w XIX i na początku XX w.:
3. Rosyjskie mieszkanie ludowe:
4. Rosyjska ludowa odzież.
Opracowuje się program
dalszych rozdziałów.' lJczestnicy
ekspedycji
'IN 1954 r. będą zbierać materiały
według posze:'zonego programu (włącza się
w
"Gubernskich
zbieranie wiadomości o domowych statkach, pożywieniu, środkach lokomocji, przemyśle domowym i sezonowym).
7. Wykonanie Rosyjskiego
atlasu historyczno-etnograficznego
interesuje
nie tylko etnografów, lecz również historyków, archeologów, językoznawców,
historyków sztuki ludowej, budownictwa itp. Na posiedzeniu Rady Naukowej Instytutu Etnografii byli obecni przedstawiciele wszystkich wymienionych dyscyplin naukowych. Zadecydowano rozszerzyć program najbliższych
zeszytów Atlasu i dokooptować do Kolegium redakcyjnego Atlasu przedstawicieli tych instytucji, które będą go opracowywać. W chwili obecnej
zgłosiły swój udział: Państwowe Muzeum Historyczne w Moskwie, Państwowe Muzeum Etnograficzne
Narodów ZSRR w Leningradzie,
Instytut
Języków AN ZSRR oraz Instytut Rolniczych Budowli Akademii Architektury ZSRR. Można uważać, że zgłoszą się do pracy również inne interesujące się Atlasem instytucje.
BADANIA NAD KSZTAŁTOWANIEM SIĘ SOCJALISTYCZNYCH
NARODOW
prowadzone
przez Instytut
Etnograficzny'
L. P. Potapow
1. Proces kształtowania
się socjalistycznych
narodów jest najbardziej
aktualnym,
choć naj słabiej zbadanym zagadnieniem
w radzieckiej nauce
historycznej, zagadnieniem wiążącym się ściśle ze współczesnością. Mimo
ogólnie uznanej. marksistowskiej
teorii narodowości nie posiadamy konkretnych prac na ten temat. Szereg dziennikarskich
artykułów naświetla
tylko ogólne warunki i przesłanki kształtowania się socjalistycznych narodów w wielonarodowościowym
państwie radzieckim. Przyczynia się do tego
przede wszystkim skomplikowany i trudny problem, który należy badać na
drodze współpracy przedstawicieli
pokrewnych dyscyplin naukowych, jak
etnografów, historyków, ekonomistów i lingwistów.
2. Badanie kształtowania
się socjalistycznych
narodów, podobnie jak
i zagadnienie poznania przebiegu konsolidacji narodowej są włączone do
programu pracy Instytutu Etnografii i są opracowywane na podstawie materiału pochodzącego z różnych okręgów ZSRR. W planie prac szczególną
uwagę poświęca się tym okręgom, w których konsolidacja narodów przebiega w specjalnie skomplikowanych
warunkach; do tego rodzaju okręgów
należą Sybir i Dagestan, gdzie Instytut Etnografii przeprowadza
badania
od dłuższego już czasu. Niniejszy referat jest próbą naświetlenia
pracy
Instytutu nad kt!lturą nierosyjskiej ludności Sybiru, zaś celem referatu jest
• Tezy referatów wygłoszonych na Sesji Nauk Historycznych i Plenum Instytuto.l
HKM., poświęconych zagadnieniom ar...,heologicznych i etnograficznych poszukiwań
w 1953 r.o Moskwa 1954. AN ZSRR. Dział Nauk Historii Instytutu HKM. i Instytutu Etnografii im. l\1ikłucho-Maklaja. s. 7-9. Tezy tłumaczyła Zofia Malewska.
$7
"Lud''.
t.
XLII
898
zwrócenie uwagi na konieczność zbadania przebiegu kształtowania
kretnych socjalistycznych
narodów, jak i przebiegu konsolidacji
8!19
się konposzcze-
w~korzystują
~ uogólniają
wyniki
badań osiągnięte
przez ekonomistów
I ]ę~yko~nawcow: ~ecz ta.kźe sami bezpośrednio badają ważniejsze elementy
etmc~n~] łączno~cl. Etn~czne składniki kształtującej
się narodowości, zagadmeme
rozmleszczema
ludności,
wspólność
terytorium
,.
..
.
' s pecy f'Iczne
ł
wasclwosCI.
narodowe] kultury stanowią przedmiot badań etnografii.
. 8. B~d~]ąc konkretny
przebieg kształtowania
się zasadniczych elementow soc]al1st'ycznego narodu oraz jego oblicza duchowego i socjalno-politycznego nalezy skonc:ntrować
uwagę na właściwościach,
które wyróżniają
ten .pr~es od procesow etnicznego rozwoju, przebiegających
w warunkach
kapltal1stycznego ustroju.
gólnych grup ludności ZSRR.
3. Zasadniczą drogą kształtowania
się socjalistycznych
narodów ZSRR
jest przekształcanie
się w duchu socjalizmu dawnych narodowości burżuazyjnych. Kształtowanie
się sucjalistycznych
narodów
przebiega
również
wśród takich grup ludności, które nie zdążyły ukształtować się przed Rewolucją w narody. Przykład tego widzimy na Sybirze zamieszkanym
przez
różnorodną ludność nierosyjską. Jednocześnie z tym odbywa się na Sybirze
proces powstawania
nowych narodowości
i dalszy rozwój narodowości
powstałych w okresie przedrewolucyjnym.
Konkretne poznanie całego tego
obrazu stawia badacza wobec trudnych zadań i zagadnień wymagających
Józef
oceny.
4. Do chwili Wielkiej Rewolucji Październikowej
nierosyjskie
narody
Sybiru stały na różnym poziomie rozwoju ekonomiczno-społecznego,
zaczynając od upadającego ustroju gminy pierwotnej,
kończąc na powstającym
dopiero ustroju kapitalistycznym.
Na olbrzymich obszarach Sybiru istniały
grupy rodowo-plemienne
i niewielkie narody mówiące różnymi językami.
Ekonomiczny i kulturowy ich rozwój odbywał się powoli; równolegle z nim
odbywał się proces konsolidacji jednych oraz asymilacji i podziału innych
Referat
miczny i kulturalny.
7. Kierownicza rola w zbadaniu konkretnego procesu kształtowania
się
lego lub innego narodu należy do etnografów i historyków, którzy nie tylko
wygłoszony
ATLASU
na Sesji Wydziału
ETNOGRAFICZNEGO
Nauk
Historycznych
AN ZSRR
27 IV 1954 r.*
narodowości.
5. Radziecki ustrój państwowy stworzył nową erę w dziejach plemion
i narodowości Sybiru. W wyniku poczynań radzieckiego rządu i Partii Komunistycznej
powstaje wśród zacofanych plemion i narodowości
Sybiru
socjalistyczne budownictwo, które przy pomocy rosyjskiego narodu wciąga
te opóźnione w rozwoju plemiona do ogólnego nurtu wyższej socjalistycznej
kultury. Większość nierosyjskiej
ludności Sybiru w tych warunkach otrzymała róźnorodne formy radzieckiego ustroju od narodowościowego
regionu
do autonomicznej
republiki, co przyśpieszyło konsolidację narodową. Wynikiem tego jest powstanie dwu wielkich narodów Syberii, Buriatów i Jakutów, które posiadają
wielki przemysł,
klasę robotniczą
i narodową
kulturę o wysokim poziomie.
6. Obok ukształtowanych
już socjalistycznych
narodów Sybiru istnieją
niewielkie narodowości złożone z kilku lub kilkuset tysięcy osób (Chantowie,
Mansi, Neńcy, Chokasi, Ałtajczycy
oraz niewielkie
etnograficzne
grupy
liczące od paręset do tysiąca osób (Orokowie, Ketowie, Enowie, Tofalarowie). Ci ostatni w okresie przedrewolucyjnym
istnieli jako niewielkie
rodowo-plemienne
grupy, nie posiadające już ustroju i podziału rodowego.
Wszystkie te grupy narodowościowe
zachowały swój język. Pod wpływem
socjalistycznej
przebudowy życia znacznie podniósł się ich poziom ekono-
Gajek
UWAGI DO POLSKIEGO
.~otrzebę opra~owania atlasu etnograficznego
podnoszono w nauce polskieJ na . przełomie.. XIX
i XX w. (A. Z akr z e w s kiJ'
. .
. K a r ł o w I. C z,
A. ~ a 11 n a, a pozme] K. N i t s c h, J. C z e k a n o w s k i i J. S. B Y s t roń).
WPler~ p~jawiłY się ~artogra~y
statystyczno-etnograficzne,
ujmujące mniej
lub W1ę:~]. bezstronme rozmieszczenie ludności polskiej, natomiast kartog:~my sClsle etnograficzne,
przedstawiające
przestrzenne
rozmieszczenie
roznych faktó.w kult,urowych, opracował pierwszy K. M o s z y ń s k i w Kulturze ludoweJ Slowtan oraz w Atlasie
kultury
ludowej w Polsce Kraków
1934 (z.. 1-3). Nie.co później ukazało się kilkanaście skartowań';
pracach
J.
F a l k o w skI e g o
J
KI' m ~ s zews k".leJ,
R. Reinfussa
A. Bachmana,
C. Ehrenkreuzowej
i in. l.
'
Kart~gramy
obejmowały
tematycznie
kulturę
materialną,
zwłaszcza
narzędZIa
pracy
(skartowania
K. M o s z y ń s k i e g o
A'. F l' s c h e r a,
L P"
'
'. o.p l e l a, J. KIl m a s z e w s k i e j). Nie brakło też skartowań z innych
dZledzm kultury, np. duchowej, chociażby w wymienionym
Atl.asie kultury ludowej
w Polsce (z. 1-3) lub w pracach C. E h r e n k r e u o
A B
z we J,.
.
a c h m a n a, T. S e w e r y n a i in. Wspólną ich cechą był brak per:~:kty,:,,~ czasowej, t~m samym więc posiadały one charakter
statyczny,
. udmaJąCY odczytame procesu historycznego. Drugą wadą tych kartogramu,:" była ~rzypadkowość
dobieranych tematów, wynikająca przede wszystkim z pOSiadanych zasobów źródłowych.
,
~'
•
•
Q
kI '~ Ref~rat
w tlumaczelUu
rosyjskim
zamieszc:wny
z drobnymi
zmianami
w
Pa~r- Sooosze;:enlach"
Instytutu
Etnografii
AN ZSRR Moskwa 1955, tom XXII s .~~:~
Lo
t'Oz "SowletskaJa
Etnografiju"
AN ZSRR 1954 tom 3
85
'
l PIerw ~z
. ł..'
.,
s.
.
j
k
s e za OZeJJla polsJnego
alias'.! etnograficznego
omówiono
w pracy:
J. G ae . PU/SkI atlas etnograficzny,
,.Annales
UMCS". Lublin
1947.
901
900
Pierwsze te opracowania
mimo tak ważnych
niedomogów
metodologicznych ujawniły istnienie tzw. r u b i e ż y pół n o c n o-w s c h o d n i e j,
którą
przebiegały
zasięgi
różnych
zjawisk
kulturowych.
Rubież
ta
była przedmiotem ostrej i gorącej dyskusji między J. C z e k a n o w s k i m
a K. M o s z y ń s k i m; wyjaśnienie jednak ostateczne jej genezy i znaczenia jest sprawą przyszłości, kiedy będziemy dysponowali liczniejszymi kartogramami. Przyczyna niemożności wyjaśnienia
tkwiła właśnie w ahisto:ryczności skartowat'i. i w braku dynamicznego traktowania
przedstawionych
zasięgów zjawisk.
W 1947 r. przystąpiło Polskie Towarzystwo Ludoznawcze w Lublinie do
prac nad Polskim atlasem etnograficznym,
jednak brak pewnej dojrzałości
metodologicznej
utrudniał
stworzenie
właściwej
naukowej
podstawy
do
pracy tego typu. Początkowo oparto badawczą pracę terenową o informacje
niewykwalifikowanych
członków-korespondentów
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, jednakże akcja ta nie dała pozytywnych rezultatów.
W 1953 r. prace nad Atlasem przyjął K. O. Instytutu Historii Kultury
Materialnej
przy Polskiej Akademii Nauk i w oparciu o trzy zakłady,
w warsza~ie,
Krakowie i Poznaniu, prowadził akcję badawczą w terenie
oraz kierował opracowaniem
zebranych w ten sposób materiałów.
Zadania
"Polskiego
atlasu
etnograficznego"
Głównym zadaniem naszego atlasu jest wykrycie
cech specyficznych
narodowej kultury polskiej we wszystkich jej przejawach,
w jej zmienności w różnych okresach czasu, wykrycie kształtowania się kultury polskiej
v: okresie feudalnym, kapitalistycznym
i w obecnym okresie tworzenia się
narodu socjalistycznego.
Drugim istotnym
zadaniem
jest zbadanie w świetle etnograficznych
materiałów przyczyn regionalnego zróżnicowania
polskiej kultury narodowej, wykrycie genezy powstania i powstawania
różnych grup etnicznych
w różnych okresach historii Polski, a dalej zbadanie związków między
zarysowującymi
się grupami a dialektologiczną
strukturą polskiego obszaru
językowego, co, być może, pozwoli wyjaśnić niektóre zagadnienia odnoszące
się do okresu ustroju plemiennego. Chodzi więc o stworzenie takiego atlasu
etnograficznego,
który obrazowałby całość dawnych i obecnych procesów
etnogenetycznych.
Chodzi o to, aby w świetle dav\iuiejszych materiałów
etnograficznych
oraz aktualnie
prowadzonych
badań terenowych
ustalić
współczesne przemiany w kulturze, które towarzyszą krystalizowaniu
się
narodu socjalistycznego w różnych regionach Polski; odtworzyć proces two:;
rzenia się narodu burżuazyjnego
w XIX i XX w. przez uchwycenie cech
specyficznych dla kultury Polski i jej poszczególnych regionów; umożliwić
w miarę posiadanych
materiałów
retrogresywn~
postępowanie
naukowe
w oparciu o etnograficzną kartografię·
Źródła
materiałowe
"Polskiego
atlasu
etnograficznego"
Licząc się z takimi zadaniami Atlasu, postanowiono:
1. Zasadniczą pracę nad Atlasem
oprzeć o systematyczne badania terenowe prowadzone rokrocznie przez stały i \vyszkolony zespół wykwalifikowanych etnografów, posługujących się specjalnym kwestionariuszem;
chodzi
bowiem o uzyskanie
pełnowartościowego
i porównywalnego
materiału,
czego nie może dostarczyć zbieractwo amatorskie ani też przygodni korespondenci. 2. W dalszym ciągu opracowywać
ankiety dla korespondentów
Atlas'u, ale uzyskany z takiego zbieractwa materiał traktować ostrożnie jako
uzupełnienie. 3. Wyzyskać zbiory muzeów etnograficznych;
sposób opracowania zbiorów opiera się na wytycznych podanych w kwestionariuszach.
4. Czerpać z literatury etnograficznej, która, podobnie jak materiał muzealny,
rzuca światło zwłaszcza na okres między 1840-1955 r. Literatura
i muzea
pożwalają na uchwycenie zmian, które nastąpiły w ciągu ostatniego stulecia.
5. Przebadać źródła tak drukowane, jak i rękopiśmienne.
Pełne ich wyzyskanie wymaga pracy długofalowej, można się też z góry spodziewać, że
zawarty w nich zasób wiadomości w wielu przypadkach
nie pozwoli na
kartograficzne
ujęcie; materiał ten należy raczej traktować
jako uzupełniający, przydatny do lekcji kartogn,mów
czy też do opracowań monograficznych takich problemów, jak socha, radło, itp.
Badania
terenowe
i sieć badań
W zasadzie przyjęto, że badania nad grupą problemów traktowanych
kompleksowo będą prowadzone corocznie, np. nad narzędziami do orania,
a dalej, że będzie się je prowadzić co roku w tych samych miejscowościach,
równomiernie
rozmieszczonych
na całym terytorium
Polski, w odległości
wahającej się od 20-25 km. Rozumie się, że przy specyficznych problemach,
takich jak na przykład rybołówstwo, dobór miejscowości zostanie odpowiednio zmieniony.
W oparciu o sieć stałych punktów prowadzi się coroc7J1ie badania nad
określonymi
zagadnieniami;
zwiększa
to porównywalność
osiągniętych
wyników, pozwala uzupełniać
wszelkie usterki
i niedopatrzenia
z lat
ubiegłych. W każdej miejscowości badania trwają 3--4 dni i prowadzone
są jednocześnie nad kilkoma problemami. W sumie stała sieć punktów Polskiego atlasu etnograficznego
obejmuje 336 wytypowanych
miejscowości.
Badania, jak wyżej powiedziano, prowadzą wykwalifikowani
etnografowie,
których wyniki są każdorazowo weryfikowane tak co do wiarygodności, jak
też ścisłości (mapa nr 1).
Kwestiona'dusz
Badania terenowe opierają się o jednolity kwestionariusz
składający się
z trzech części: część A dotyczy krótkiego opisu, charakterystyki
badanej
wsi, stopnia zaawansowania
technicznego, społecznego, oddalenia od dróg
902
903
komunikacyjnych
i centrów przemysłowych, itp. Część B doty,::zy charakterystyki informatorów
terenowych
i stanowi między innymi podstawę do
weryfikacji zebranych wiadomości.
Istotną problematykę
zawiera kwestionariusz
C, czyli kwestionariusz
rzeczowy, ujmujący w pytaniach całość badanego problemu. Kościec t'.'i
części kwestionariusza
stanowią:
1. Część wstępna wyjaśniająca
ważność badanego zagadnienia, faktur~.
:z.ogólnego etnograficznego punktu widzenia;
2. Opis formy badanego faktu kulturowego (opis słowny, rysunek, fotografia);
3. Opis sposobu posługiwania
się danym narzędziem (technika pracy)
i jego zastosowanie;
4. W związku z powyższym badacz terenowy powinien określić, czy
d~ny przedmiot lub fakt kulturowy wiążą lub wiązały się z działalnością
(czynnościami) kobiety lub mężczyzny.
Kwestionariusz
w całym systemie pytań zmierza do wyczerpania materiału leksykalnego tak w odniesieniu do całości faktu, jak jego części oraz
wszelkich związanych z nim czynności.
W związku z punktami 2, 3, 4 badacz powinien ustalić: a) obecny stan
badanego zjawiska i jego tendencję rozwojową; b) odtworzyć na podstawie
miejscowej tradycji zmiany, jakie zaszły "za ludzkiej pamięci". (Zazwyczaj
h:dność podaje takie terminy: przed II lub przed I wojną światową lub
przed zniesieniem pańszczyzny i po jej zniesieniu, a w Wielkopolsce, n'.!
Pomorzu i na Śląsku podają też jako termin wojnę prusko-francuską).
Na ogół badania
terenowe
pozwalają
sięgnąć mniej więcej do lat
1860-1880, tylko w niektórych przypadkach
istnieją możliwości uzyskania
wiadomości odnośnie do pierwszej
połowy XIX w. Każdy badany fakt
etnograf rozpatruje
w związku ze stosunkami
w produkcji, zwyczajami.
obrzędami, folklorem.
Wstępne
opracowanie
Na marginesie wymienionych czynności prowadzone są na dość znaczną
skalę prace indeksowania czasopism i ważniejszych dzieł etnograficznych 2.
Opracowanie
.
"
i
.~
materia lu
Materiał z badań terenowych opracowany jest na formularzach odpowiadających treści kwestionariusza;
formularze ułatwiają weryfikację mateńału
oraz zwiększają sprawność posługiwania
się nim. Formularze
ułożone są
w system kartkowy, usprawniający
kolacjonowanie
materiału po każdym
etapi'J pracy i ułatwiający pracę porównawczą.
Na takich samych formularzach
opracowuje się materiał uzyskany od
korespondentów,
zbadany w muzeach, materiał z· literatury
i opisowych
źródeł historycznych.
Etnograf opracowujący
te kategorie źródeł stawia
odnośnie do tekstu opisowego wszystkie
te pytania,
które zawarte
są
w kwestionariuszu,
a w razie niemożności wydedukowania
z tekstu żądanych odpowiedzi zaznacza to na karcie. Czynność .ta w znacznym stopniu
pokrywa się z krytyką żródeł.
')
"Polskiego
atlasu. etnograficznego"
Opracowanie
rodzaju:
d y n am i c z n y o b l' a z rozwoju narodowej kultury polskiej w poszczególnych
typowych jej przejawach, oraz w historycznych monografiach rzeczowych;
między obu wydawnictwami
winny istnieć ścisłe związki, monografie
bowiem będą historyczną interpretacją
kartogramów.
Atlas,
jako zbiór kartogramów,
będzie zawierał
obok technicznych
wyjaśnień i dokumentacji
szczupły i nieodzowny tekst wyjaśniający.
Dla
przykładu podaję wykaz kartogramów
do jednego z pierwszych zeszytów,
odnoszących się do problemu młócenia:
1. Czas pojawienia się i zaniku młocarni kieratowych w okresach:
a) stan obecny (1944-1954);
b) do końca II wojny światowej (1920-1944);
c) do końca l wojny światowej (1900-1920);
d) do końca XIX w. (1870-1900).
.2. Nasilenie występowania młocarni motorowych:
a) po II wojnie światowej;
b) w czasie II wojny światowej;
c) po I wojnie światowej;
d) pojawienie się przed I wojną światową.
3. Młócenie lnu i konopi za pomocą kijanek.
4. Młócenie przez uderzanie kłosami o narzędzie typu grzebieniastego
(mapa uwzględniająca
stan z 1953 r. i II połowy XIX w.).
5. Formy cepów w Polsce: a) w świetle badań z 1953 i 1954 r., b) w świetle materiałów z pierwszej połowy XX w., c) materiałów z XIX w. oraz karton dodatkowy wykazujący typy cepów w świetle materiałów z XV-XVII
stulecia. Drugi karton dodatkowy wykazujący kurczenie się występowania
cepów gązewkowych,
ogniwkowych
i pętlicowych
na korzyść kapicowych
w ciągu ostatnich stu lat.
6. Kartony zasięgów nazw narzędzi, ich części i wykonywanych
nimi
czynności (młócenie-bicie, klepanie itp.).
7. Mapa ilustrująca
rozmieszczenie zawężonych, przeżytkowych
funkcji
cepu; zmiany: a) stan w 1953 r.; b) w pierwszej połowie XX w.; c) w drugiej
połowie XIX w.; d) w świetle materiałów z XVI-XVIII
w.
8. Znaczenie cepu w obrzędach.
w zeszytach
Atla,su. znajdzie wyraz w publikacjach
dwojakiego
Atlasu
w skali 1: 2 mil. i 1: 4 mil., ilustrujących
! Por.:
J. G a j e k i Z. M a l e w ska.
Indeks "Ludu"
T. l-XXXIX,
"Lud",
t. XL, Poznail ',953. L. W ę g ,. z y n o w i c z. Indeks .,Orlego
lotu". Archiwum Etnograficzne. nr 9,
905
904
9. Nazwa miejsca młócenia, jego lokalizacja (stodoła, sień, podwórze,
pole).
Odpowiednikiem
zeszytu zawierającego
kartogramy
związane treściowo
7. młóceniem
będzie osobna monografia. Obecnie znajdują się w opracowaniu
następujące zagadnienia: 1. rodzaje orki, 2. socha, 3. radło, 4. pług, 5. płużyca, 6. typy kopaczek, 7. kosa, 8. sierp, 9. młócenie, 10. nazwy lnu, 11. wołar;ie i odpędzanie zwierząt, 12. zwierzęta pociągowe używane do orki.
Podstawy
kartograficzne
"Polskiego
atlasu
etnograficznego"
Po licznych dyskusjach prowadzonych od 1946 r. w Lublinie opracowano
według projektu J. G a j k a roboczą mapę podkładową w skali 1 : 1 miliona,
która jest równopowierzchniową
redukcją stożkowego rzutu L a m b e l' t a,
mapy 1 : 300 tysięcy (równoleżnik styczny 52°). Na tej mapie roboczej zostały
uwzględnione: 1. granice polityczne, 2. główne miasta wojewódzkie i centra
przemysłowe, 3. dawne ośrodki polityczne, 4. sieć rzeczna, rzeki główne i ich
pierwsze dopływy.
Przy projektowaniu
i wykonywaniu tej mapy chodziło o to, aby przyszłe
etnograficzne
kartogramy
uwolnić od napisów i cyfr oznaczających miejscowości, a tym samym aby otrzymać możliwie czystą i przejrzystą kartę
zasięgów.
W tym celu na mapie 1 :300 tysięcy naniesiono system słupów i pasów,
tworzących
kwadratowe
areały o powierzchni
20 kmX20 km=400 km!.
Każdy taki areał podzielono na I-XVI pól, z których każde jest kwadratem
o wymiarach 5X5 km=25 km2•
W oparciu o tę mapę opracowano roboczą mapę podkładową w skali 1 : 1
miliona, na której mają być wykonane czystopisy kartogramów przeznaczonych do druku. Natomiast fototechnicznie sporządzono: a) identyczną mapę
w skali 1 : 2 miliona jako podkład roboczy do opracowań metodą punktów
oraz b) mapę w skali 1 : 4 miliona do opracowań powierzchniowych
i linearnych.
W rezultacie każda miejscowość, do której zebrano materiał w c~sie
badań terenowych P.A.E., jak też i każda inna, do której dysponuje się
wiadomościami innego pochodzenia, posiada sygnaturę (słup, pas, pole, np.:
Kozietuły, pow. grójecki, s. 27-28, P. 25, p. VIII). Alfabetyczny wykaz miejscowości oznaczonych
sygnaturą
oraz wykaz miejscowości
w układzie
sygnaturowym
(z naj niższą sygnaturą
wzwyż) wystarczą
do określenia
każdej miejscowości oznaczonej na mapie takim lub innym punktem. Znając
nazwę miejscowości łatwo określić jej położenie na mapie ze ścisłością
jednego pola, przy pomocy spisu alfabetycznego.
Skoro więc znajdujemy
szukaną miejscowość na mapie 1: 300 tysięcy,
odczytujemy sygnaturę (słup, pas, pob) i z kolei mechanicznie
mozemy
umiejscowić ją na mapach 1 : 1 miliona, 1 : 2 milionów, 1 : 4 milionów. Chcąc
określić warunki
środowiskowe
danej miejscowości.
'wypunktowanej
na
przykład
na mapie 1 : 1 miliona, łatwo znależć ją przy pomocy sygnatury
n:!
mapie 1 : 300 tysięcy.
Przedstawione
techniczno-kartograficzne
zasady zdały już swój praktyczny egzamin w ciągu prac nad Atlasem w 1954 i 1955 r.
Dobór tematów badawczych
do prac P.A.E.
Największą trudność w pracach nad Atlasem stanowi dobór właściwej
tematyki szczegółowej i właściwe jej ustawienie tak w kwestionariuszu,
jak i w opracowaniu.
Redakcja
Atlasu
kieruje
się tu następującymi
zasadami:
1. Dobiera tematy węzłowe, dające się ująć kompleksowo, i to takie,
o których wiadomo, że w opracowaniu dadzą efekt kartograficzny,
a zarazem że opracowanie ich rzuci światło na specyficzne cechy polskiej kultury
narodowej lub ściślej sprecyzuje
pojęcie polskich grup etnograficznych
(regionów) bądź też wyświetli związek tej kultury z różnego typu strefami
kulturowymi.
Oczywiście nie zawsze da się to z góry, a priori, określić,
w rezultacie' nie zawsze wyniki badań terenowych znajdą wyraz kartograficzny.
2. Przy doborze tematyki pewną rolę odgrywa również stan wiedzy
o branych pod uwagę faktach, zwłaszcza chodzi tu o możność powiązania
ich z określonymi okresami historii narodu polskiego. Po prostu dobiera się
takie zagadnienia, które w sposób jak najmniej wątpliwy mogą oświetlić
przebieg minionych procesówetnogenetycznych.
3. Licząc się z tym redakcja roz.poczęła swą pracę od zbadania sił produkcyjnych
specyficznych dla kultury naszego narodu, a więc narzędzi,
techniK, umiejętności
i doświadczeń wytwórczych
człowieka. Przyjmując
za punkt wyjścia te najistotniejsze
elementy równolegle zwraca uwagę na
ich związek ze stosunkami produkcji i z całą nadbudową. Znajduje to swój
wyraz w jednolitym kwestionariuszu.
Plan
calości "Atlasu"
Plan całości Polskiego atlasu etnograficznego
przewiduje
opracowanie
następujących
części, które niekoniecznie muszą ukazywać
się w takiej
kolejności:
Część wstępna zawierająca mapy w skali 1 : 2 milionów, jak:
1. Hydrografia i orografia obszaru Polski.
2. Zalesienie i zmiany zalesienia w Polsce.
3. Mapy klimatyczne (strefy klimatyczne).
4. Współczesne regiony gospodarcze.
5. Dawne regiony gospodarcze.
6. Regiony pod względem krajg,brazu kulturalnego
(4 kartony w czasowych przekrojach); zagadnienie dyskusyjne.
7. Dwie mapy gleb.
907
906
8. Mapy wczesnego i poznego średniowiecza
obrazujące regionalizację
kulturową (do ustalenia z archeologami).
9. Mapa dialektów polskich (syntetyczna) oraz 6 kartonów analitycznych
(m. in. szerzenie się i zanikanie gwar lub niektórych ich cech).
10. Mapa współczesna, struktura
antropologiczna
Polski i kartony uzupełniające zagadnienie struktury w świetle kostnego materiału.
11. Mapy historyczne: a) rekonstrukcja
dawnych zasięgów plemiennych;
b) najdawniejsze
g:-anice administracyjno-polityczne
Polski; c) politycznoadministracyjne
granice po testamencie Krzywoustego;
d) polityczno-administracyjne granice Polski w XVI w.; e) polityczno-administracyjne
granice
Polski w XVIII w.; f) mapy polityczno-administracyjne
z XIX i XX w.
(do ustalenia po dyskusji z historykami).
12. Mapa ważniejszych ośrodków handlowych i przemysłowych (od XVI
wieku).
13. Mapy dróg i innych szlaków komunikacyjnych
(od XVI w.).
14. Polskie grupy etnograficzne
w świetle współczesnych
materiałów
etnicznych oraz materiałów z połowy XIX w.
Kartogramy
części I mają być jedynie podsumowaniem
obecnego stanu
wiedzy geograficznej, archeologicznej, historycznej, językoznawczej i antropologicznej.
Ostateczny
skład
części wstępnej
Atlasu
ulegnie
jeszcze
poważniejszym
korekturom
i na pewno nie ukaże się przed pierwszymi
skartowaniami
etnograficznymi.
Część ta ma stanowić tło porównawcze
dla właściwych prac etnograficznych.
Redakcja przewiduje wykonanie tych
kart na kalce, co umożliwi studia porównawcze.
Następne części Atlasu obejmą:
I. Hodowlę i rolnictwo (z. 3), opracowane na podstawie badań terenowych z 1953 r. i 1954 r. Opracowanie mapy zaprojektowano
na rok 1955.
II. Budownictwo
(z. 3), opracowane zostanie na podstawie badań terenowych z 1948-1951 oraz 1955 i 1956 r. Opracowanie
nastąpi
w 1956
i 1957 r.
III. Pożywienie (z. 2), opra(;owane zostanie na podstawie badań terenowych z 1956-1957 r. Opracowanie nastąpi w 1958 r.
IV. Obróbka surowców, przemysł ludowy, jak chałupnictwo,
narzędzia,
techniki i wytwory (z. 4). Opracowane zostanie na podstawie badań terenowych z 1947-1952 oraz 1958 i 1959 r. Opracowanie nastąpi w 1959 r.
V. Odzież (z. 5), badania nad zagadnieniem trwają od 1947 r. i znajdują
wyraz w wydawnictwie
Atlas polskich
strojów
ludowych.
Na podstawie
tych danych przewidziano opracowanie kartograficzne
w roku 1959 i 1960.
Opracowanie ostatecznie zaplanowano na rok 1961.
Jeśli chodzi o kulturę społeczną, duchową i folklor. zagadnienia te nie
zostały dotychczas w pełni przedyskutowane
i wprowadzone do planu:Redakcja Atlasu przewidu,ie zwołanie w tym roku ~ecjalnej
sesji etnograficznej.
Dotychczasowe
osiągnięcia
W świetle dotychczasowych
badań i prac nad Atlasem można w odniesieniu do polskiego obszaru etnograficznego
stwierdzić:
1. Istnienie
rubieży
północno-wschodniej
w pasie wielkiej
puszczy
wschodnio-europejskiej
na styku polsko-prusko-litewsko-białoruskim.
Zbieżność zasięgu kilkunastu
zjawisk nie jest jednak rezultatem
jednego czy
jednoczesnego procesu historycznego;
można tu wykazać elementy starsze
i nowsze. Jedne z nich nawiązują do elementów bałtyjskich, inne są niewątpliy.rie młodsze. Być może, że niektóre z nich odnoszą się do bardzo
dawnych epok.
2. Północna,
zachodnia i wschodnia
część Polski, obok zasadniczych
elementów typowych dla całej Polski, zawiera infiltraty obce, przeważnie
późnego pochodzenia,
niemieckiego
lub zachodnio-europejskiego,
przyjęte
ttl za pośrednictwem
Niemców. Nie brak też i nawarstwień
skandynawskich.
3. Badania nad Atlasem
uściślają
znaną powszechnie
tezę istnienia
w polskich Karpatach
elementów wołoskich, które sięgają aż po Sudety.
Jest to stosunkowo młoda fala osadnicza,
nie przekraczająca
XIII w.
Niektóre elementy wołoskie, jak koszykowo-taśmowy
płot, szczegóły w naze~ictwie
bednarskim:szczegóły
odzieży itp. sięgają aż po Wieprz w woj.
lubeis~im (być może, że niektóre z tych eleme~tów są starsze aniżeli migracja WO!Qska).
4. Na Śląsku zarysowuje się rubież polsko-łużycka;
zagadnienie to nie
jest jeszcze ściśle i przekonywająco
zbadane (chodzi tu m. in. o dom
przysłupowy).
5. Na Śląsku i w południowo-zachodniej
Wielkopolsce zauważono na
razie kilka faktów, które niektórzy badacze próbują nawiązać do strefy
śródziemnomorskiej,
np. dwurękojeściowe
radło rylcowe.
6. Potwierdza
się istnienie zauważonego
przez K. M o s z y ń s k i e g ()
zasięgu tzw. bałtycko-adriatyckiego
na wschód od Wisły. Badania wykazują, że do tej strefy należy również wyspowo Beskid Śląski.
7. Polska wschodnia, tak północna, jak i południowa, różni się pod niektórymi względami
od zachodniej,
np. istnieniem
sierpa ząbkowanego.
sprzętem zbóż za pomocą sierpów, brakiem (w starszym słownictwie) nazwy
"izba", krojem i barwą sukman itp.
8. To samo można powiedzieć o południu i północy Polski, np. kopice
krzyżowe i rzędowe, kobiece narzuty naramienne.
W krótkim referacie trudno omówić wszystkie szczegóły, ustalić w czasIe
przyczyny zróżnicowania,
odmienność drogi rozwojowej w poszczególnych
strefach. Ograniczam się wyłącznie do zaznaczenia zarysowujących
się problemów. Zresztą nie wszystkie one zostały już wyjaśnione
historycznie;
przed etnografami
staje dopiero główne zadanie
wyświetlenia
genezy
pewnych faktów i powiązanie ich z całokształtem procesów historycznych,
909
W każdym razie muszę tu wyrazme raz jeszcze podkreślić, że główna
nasza troska skupi się na dążności do stworzenia atlasu d y n a m i c z n e g o,
czyli historycznego
atlasu
etnograficznego,
rozpatrującego
poszczególne
elementy kulturowe w rozwoju i w związku z innymi elementami.
Na Sesji Wydziału Nauk Historycznych
AN ZSRR dowiedzieliśmy
się
o szczegółach związanych z pracami nad Rosyjskim atlasem etnograficznym,
a planach objęcia pracami atlasowymi Białorusi i Ukrainy, a dalej Syberii:
niewątpliwie
skorzystamy
z uwag zawartych
w referacie
prof. L P.
K u s z n i era.
W ostatnich
tygodniach
dowiedzieliśmy
się o podobnych
planach Węgierskiej Akademii Nauk, czego wyrazem jest ciekawa i dobrze
napisana praca o cepach i młócce, zawierająca dwa wartościowe kartogramy
(L. K. K o V a c z, Die ungarischen
Dreschflegel
i Dreschmethoden).
Byłoby dla nas rzeczą miłą, gdyby nasz obecny i przyszły dorobek
w zakresie prac nad Atlasem wszedł w przyszłości w skład wielkiego atlasu
etnograficznego całej środkowej i wschodniej Europy.
KONFERENCJA
DOTYCZĄCA
POLSKIEGO
ATLASU
ETNOGRAFICZNEGO
*
W dniach 6 do 8 czerwca
1955 r. odbyła się 3-dniowa
konferencja
poświęcona zagadnieniom narzędzi rolniczych w polskiej kulturze ludowej,
mającym wejść w.skład zeszytów Polskiego Atlasu Etnograficznego.
Konferencja odbyla .~ię w Zakładzie
Etnografii
IHKM PAN we Wrocławiu
z udzialem licznie zgromadzonych
etnografów
i pracowników
naukowych
innych dyscyplin. Konferencja
składała się z dwóch części, a mianowicie
z części sprawozdawczej,
w której poszczególne
zakłady i pracownicy
przeprowadzili
podsumowanie
i krytykę
dokonanych
prac, oraz CZęSCl
ściśle naukowej, mającej za zadanie
przedstawienie
i przedyskutowanie
teoretycznych
podstaw
Polskiego
Atlasu
Etnograficznego
i metod jego
opracowania. Zagadnienia będące treścią poszczególnych referatów i sprawozdań zostały zilustrowane
wystawą kartogramów,
rysunków, fotografii
i materiałów. Szczególne zainteresowanie
budziły kartogramy
opracowane
n'ł podstawie badań terenowych z 1953 i 1954 r. obejmujące zagadnienie
rolnictwa, a w szczególności zagadnienia
narzędzi
i technik rolniczych.
Przebieg konferencji
oraz dyskusja, w której wzięli udział m. in. nestor
nauki polskiej - prof. dr Kazimierz N i t s c h, prof. dr Jan C z e k a n o ws k i, prof. dr Witold D o r o s z e w s k i, prof. dr Włodzimierz A n t o n i ew i c z, prof. dr Aleksander G i e y s z t o r, mgr Zbigniew M a r c i n i a k,
oraz etnografowie,
dotyczyła
podstawowych
zagadnień
związanych
nie
tylko z kartografią etnograficzną
i zagadnieniem współpracy innych dyscy• SzczegóJowy protokół z wiw konferencji obejmuje 83 strony maszynopisu i 123
strony załączników. Poniewa~ protokół ten i materiały zapewne zostaną udostępnione •
w osobnej publikacji - uwałnia nas to od przedstawietlia szczegółowego przebiegu
konferencjI.
plin, takich jak językoznawstwo,
antropologia,
archeologia,
historia,
al~
również zagadnienia zakresu i celu etnografii w og61e. Należy przypuszczać,
że dalsze prace nad Polskim Atlasem Etnograficznym
pozwolą w niedalekiei
przyszłości na ukazanie się jego pierwszych zeszytów
O. G.
Józef
1. PODSTAWOWE
Gajek
TEZY DOTYCZĄCE
ETNOGRAFII
PRZEDMIOTU
I CELU
*
Przeprowadzone
w okresie ostatniego X-lecia konferencje
etnografów
dostarczyły szeregu wypowiedzi, które umożliwiają
ogólne sprecyzowanie
tez na temat przedmiotu
i zadań etnografii
stojącej na gruncie konsekwentnego historyzmu 1. Z pomocą przychodzą nam także doświadczenia
i dorobek etnografii radzieckiej, które znalazły w polskiej powojennej literaturze etnograficznej
poważny oddżwięk 2. Doświadczenia
te zawierają
wytyczne mogące nas ustrzec od błędów i sytuacji, w jaką np. zepchnęli
poprzednio etnografię radziecką "socjologizatorzy" i schematycy historycznej
szkoły Pokrowskiego 3. Koniec supremacji tego wulgaryzującego
marksizm
kierunku stał siępoczą-tl{.iem
rozkwitu
etnografii
radzieckiej
i rozwoju
Instytutu Etnograficznego
im, Mikłucho-Makłaja,
będącego placówką naukową AN ZSRR'.
Stojąc na gruncie konsekwentnego
historyzmu stwierdzamy,
że e t n 0g r a f i a j e s t n a u k ą h i s t o r y c z n ą i jest nieodłączną
gałęzią
historii. Jako taka, nie tylko poszukuje i ustala ogólne prawa rozwoju 5,
lecz bada, jak prawa te przełamują
się w konkretnych
warunkach
bytu
określonych ludów i narodów; podobnie więc jak historia, etnografia nie
zmierza do zastąpienia
konkretnych
badań
abstrakcyjnymi
schematami.
" Streszczenie czę;Ci referatu wygłoszonego we Wrocławiu w dn. 8 VI 1955 r.
1 Konferencja
etnografów w Krakowie, 17-19 II 1951, "Lud", t. XXXIX, s. 624-jJ29.
, E. F r a n k o w s k i, Etnografia
radziecka,
"Lud", t. XXXIX, s. 1-42; A. K ł os o w s k a, J.. L u t y ń s k i, Z zagadnień teorii i metodoLogii wspólczesnych badań nad
Spoleczeństwami
piel·wotnymi.
Zwłaszcza c~. II: J. L U t Y ń s k i, ProbLemy i metody
radzieckiej
etnografii,
"Przegląd nauk historycznych i społecznych", 1950, s. 298-327.
, S. P. T o ł s t o w, Sowietskaja
szlwla w etnografii,
"Sowietskaja Etnografija",
1947, z. 4, s. 12 i n.; patrz też Krótki
slownik filozoficzny,
przekład z 14 ed., Warszawa
1955, hasło: historyzm; J. L u t Y ń s k i, op. cit., s. 300.
4 P.
J. K u s z n i e r, Rosyjski atlas historyczno-etnograficzny.
Tezy referatów
wygłoszonych na Ses]i Nauk Historycznych Plenum Instytutu HKM, poświęconych
zagadnieniom archeologicznych i etnograficznych poszukiwań z 1953 r., Moskwa 1954.
AN ZSRR, s. 13-17: P. J. K li S Z n i e r (K n y s z e w), O rosyjskim
historyczno-etnograficznym
atlasie. Instytut Etnografii ZSRR. "Krat1dje Soobszczenija", t. XXII .
s. 3-11.
, .J. 1. P O t i e c h i n, Zadania waLki , kosmopolityzmem w etnografii,
"Sowietskaja
Etnografi::a
of
•
lD49. z. 2. s. ~2-24.
911
910
Ścisły związek etnografii z historią nie tylko nie zaciera profilu etnografii,
lecz ułatwia wyrażne zarysowanie jej konturów jako nauki samodzielnej.
Natomiast należy stwierdzić, że wszystkie
odcienie idealistycznej
szkoły
historyczno-kulturowej
oraz wszystkie
kierunki,
takie jak ewolucyjny,
p~ychologiczny i funkcjonalny,
nie potrafiły
określić w sposób konsekwentny
z akr e s u e t n o g r a f i i i nie wyznaczały
jej samodzielnego
stanowiska wśród innych nauk. Prowadziło to nawet do likwidatorskich
zapędów, socjologowie bowiem wszystkich kierunków
uważali etnografię
w najlepszym wypadku - za zbiór materiałów. Nie bardzo fortunne były
również próby określania istoty etnografii
przy pomocy charakterystyki
jej źródeł, jej mEJod badawczych, czy też zawężanie zakresu etnografii do
badań nad społeczeństwami
pierwotnymi lub do kultur ludowych w sensie
klasowym.
Konsekwentny
historyzm wytycza etnografii inną drogę, przyjmuje, że
przedmiotem
jej, podobnie jak i historii, są konkretne
fakty kulturowe
(przedmioty,
zjawiska i zdarzenia) badane
w procesie ich powstawania
i rozwoju w związku z konkretnymi
warunkami,
które je wytworzyły,
a więc w powiązaniu z historią narodów czy też ludów. Etnografia rozpatrujezjawiska
kultury zawsze tylko w związku z konkretnym
narodem
w procesie jego powstawania, rozwijania się i przekształcania
pod wpływem
różnych czynników wewnętrznych
i zewnętrznych.
Bada więc lud we
wszystkich stadiach jego rozwoju, czy to jako ród, szczep, plemię, czy też
jako naród. Myśl ta przewija się jako główny motyw we wszystkich rozważaniach etnografów radzieckich, którzy w rezultacie stwierdzają, że tak
pojęty etnos jest alfą i omegą, jest punktem wyjścia i celem etnografii 6.
Powstanie i rozwój narodu, czyli zagadnienia etnogenetyczne, i zagadnienia tworzenia się różnych formacji etnicznych w ich rozwoju i procesie
mieszania się są więc przedmiotem i celem etnografii.
Określenie istoty etnosu możliwe jest przez określenie jakościowe tego
wszystkiego, co różni badany układ etniczny od innych układów, i przez
określenie tego wszystkiego, co stanowi wspólnotę wiążącą ludzi w konkretną
formację etniczną. Bez jakościowego określenia badanego obiektu etnicznego
byłoby niemożliwe uchyrycenie procesu przemian, a więc procesu tworzenia
się nowych jakości etnicznych. Przed etnografami zatem stoją następujące
podstawowe zadania:
a) określenie, w czym dany naród czy też plemię róż n i s i ę w określonej epoce od swoich sąsiadów;
b) które elementy składają
się na w s p ó l n o t ę w i ą ż ą c ą zespół
ludzki w konkretny byt etniczny.
1\
slow,
J. L P O t 1 e c h i 11) op. cit .. ~. 8. Stano\visko
J. P. Kusznier.
A. D. UdaJcow.
to wyraża,ią
również
S. P. Tot·~
Etnografia zmierzając do określenia jakościowego musi uchwycić to, co
różni badany naród od innych, i to, co stanowi jego wiążącą wspólnotę·
poszukiwanie
różnic i wspólnot opiera się na analizie procesów pracy
i twórczości, a także na analizie rezultatu
tych procesów. Przedmiotem
badania jest więc nie tylko kultura, ale i warunki bytu badanego plemienia,
ludu czy narodu; kultura odbija w sobie sposoby produkcji, stosunki ekonomiczne, warunki terytorialne,
a obok tego także właściwości
psychiczne
narodu w określonej epoce. Naród jako określona jakość podlega procesowi
ciągłych przemian;
zaznaczają się one w zmianach
językowych,
zasięgach terytorialnych,
w procesach ekonomicznych, tj. w całej kulturze i układzie psychicznym. Oblicze jego ulega stałym zmianom; zadaniem etnografii
jest więc badanie i określanie form bytu etnicznego w jego ciągłości od
okresu naj dawniejszego i współczesnego, badanie zarówno dawnych procesów etnograficznych,
jak i współczesnych
przemian
w kulturze
i bycie
I!·aroclu.
Etnografia
zgodnie ze swą nazwą kładzie nacisk na e t n o s, a więc nie
ogranicza swego zakresu do badania kultury mas pracujących, do badania
tej czy innej klasy społecznej, grupy religijnej itp. Etnografia
obejmuje
badaniem swoim cały naród; rozwarstwienie
klasowe decyduje o formie bytu
etnicznego, o specyfice etnicznej ba<ianego ludu czy narodu
i dlatego
wchodzi również w orbitę zaiRiel'eSowań etnografa. Każdy naród i wszystkie
jego formy na wszystkich szczeblach rozwoju społecznego, ekonomicznego
i w całej swojej wspólnocie i zróżnicowaniu kulturowym jest przedmiotem
etnografii. Wieloznaczność wyrazu l u d, który może oznaczać formację
etniczns, i formację społeczną, powoduje, że w praktyce niesłusznie zresztą
zaciera się granicę między historią wsi względnie klasy robotniczej a etnografią. Oczywiście w studiach analitycznych, w pracach obejmujących fragment
procesu historycznego związanego z etnogenezą mogą się poszczególni etnografowie ograniczać do pewnej epoki, do jednego procesu etnogenetycznego
lub nawet do jednego działu kultury, muszą jednak przy tym pamiętać, że
etnografia jako nauka bada nie jeden jakiś dawny proces etnograficzny,
ale proces ciągłego przeobrażania
się plemienia
czy narodu.
Etnografia
obejmuje niE' tylko najdawniejsze
okresy, ale bada również i współczesność
ze swego odrębnego stanowiska. Przy badaniach więc nad współczesnością
nie ogranicza się tylko do poszukiwania
reliktów i przeżytków, lecz bada
kulturę w jej pełnym kontekście, a przez ocenę ilościową zachodzących
zmian poznaje kierunek rozwoju. Jednakże byłoby błędem przy badaniu
współczesności
popadanie w drugą skrajność
i eliminowanie
przeżytków
l reliktów. Bez określenia ich roli i nasilenia ilościowego proces ścierania
się star2go z nowym byłby nieuchwytny.
Teraźniejszość
może więc być punktem WYJSCla dla badań retrogresywnych, ale również stanowi podstawę do oceny natężenia i kierunku toczą-
912
913
cyc h się przemian współczesnych. Etnografia
nie może się ograniczać do
studiów nad kulturą społeczną, np. do zagadnienia rodu, rodziny czy innych
grup społecznych, ani też nie może się ograniczać wyłącznie
do jednego
działu kultury np. do kultury
materialnej.
Etnografia
bada całokształt
kultury w perspektywie
cech specyficznych
badanego
narodu,
ludu czy
plemienia. Badając jednak całokształt kultury należy się liczyć, że decydujące znaczenie dla jej rozwoju mają sposoby produkcji.
Zakresu etnografii nie wyznacza również rodzaj źródeł, którymi si~ ona
posługuje, i jakkolwiek materiały etnograficzne pochodzące z badań ter~nowych są charakterystyczne
dla naszej dyscypliny, to jednak etnografIa,
zajmując się badaniem narodu we wszystkich jego okresach, korzysta ze
wszystkich możliwych źródeł, a więc wykopaliskowych,
pisanych i pochodzacych z badań terenowych;
te osta.tnie stanowią dla prac atlasowych
specjalne zagadnienie.
Współczesny materiał etnograficzny
z badań terenowych
może służyć
różnorodnym
poszukiwaniom
naukowym, może dostarczyć wniosków do:
a) rekonstrukcji
minionych procesów historycznych,
nie poświadczonych
innymi źródłami, np. przy odtwarzaniu dziejów społeczeństw pierwotnych;
b) interpolowania
materiałów
w przypadku
istnienia
niejasności
lub
braku źródeł pisanych i archeologicznych;
c) uzupełnienia obrazu rozwoju kultury chłopskiej i proletariackiej
nie
dość oświetlonej źródłami pisanymi, a ważnej, jeśli chodzi o ustalenie specyfiki etnicznej;
d) do oceny procesów współczesnych, zachodzących w warunkach
bytu
i kulturze badanego ludu czy narodu oraz do wykrywania tendencji rozwojowych, a także określania zjawisk typowych dla tej współczesności.
Źródła pochodzące z etnograficznych
badań terenowych przez zastosowanie porównawczej
metody retrogresywnej
pozwalają
na rekonstrukcję
dawnych procesów rozwojowych i zjawiska mieszania się kultur 7. Jednakże
nie tylko badania terenowe, ale i żadna inna metoda badawcza nie decyduje
o tym, co różni etnografię od innych dyscyplin. Etnografia używa wszystkich
tych metod badaw'czych, które są zgodne z konsekwentnym
historyzmem
i materializmem
dziejowym.
Metodą specyficzno-etnograficzną
jest postępowanie r e t l' o g r e s y w n e,
polegające na odtwarzaniu
przeszłości na podstawie znanej teraźniejszości.
Rola tej metody wzrasta przy badaniach nad społeczeństwami
i epokami
nie posiadającymi
dostatecznych
źródeł pisanych. Przy tej okazji pragnę
podkreślić, że nie identyfikuję sposobu poznawczego ze sposobem przedstawiania
'J.
procesu
historycznego.
G a i e k, Metoda
s. 242-257.
retrogresywna
lL'
etnografii
polskiej.
"L u d'".
XLI.
1954.
UWAGI NA MARGINESIE BADAŃ TERENOWYCH
ROLNICTWEM I HODOWLĄ
NAD
przeprowadzonych
w roku 1953 według kwestionariusza
Polskiego Atlasu Etnograficznego *
nr
Organizacja
badań
Uwagi odnośnie do kwestionariusza
nr l, które podam poniżej, stanowiły
podstawę do dyskusji na zebraniu Oddziału Poznańskiego
PTL w dniu
19 listopada 1953 r., poświęconym omówieniu przeprowadzonych
w lecie
tego roku badań terenowych i ocenie kwestionariusza
P. A. E. pod kątem
widzenia jego przydatności w praktyce badawczej. Badacze ośrodka poznańskiego, którzy brali udział w dyskusji, dorzucili do zebranych
tu uwag
kilka spostrzeżeń własnych, szczególnie w odniesieniu do części kwestionariusza przeze mnie nie omówionych. Nie pretendowałem
zresztą do wyczerpującego
omówienia wszystkich problemów,
które w trakcie
badań
się nasunęły. Na moje uwagi złożyły się luźne notatki, często lakoniczne,
przeważnie poczynione w terenie. Są one jednak odbiciem myśli badacza
terenowego, który chciał sprostać wyma'ganiom kwestionariusza
i jak najlepiej wn~knąć ':' cel stawianych pytań~"
..
Badama, ktore przeprowadzałem,
"obejmowały
10 punktów,
z góry
wyznaczonych, oddalonych od siebie około 30 km, na obszarze południowej
Wielkopolski i pogranicznego skrawka Dolnego Śląska. Na przeprowadzenie
badań kwestionariusz
przeznaczał 30 dni łącznie z dojazdem. Ponieważ na
dojazd i zakwaterowanie
przewidziano pół dnia, na badanie jednej miejscowości pozostało dwa i pół dnia. W tym czasie badacz musiał wyszukać
informatorów,
sporządzić rysunki, dokonać pomiarów i zdjęć fotograficznych, a przede wszystkim uzyskać odpowiedzi, uporządkować
je, wreszcie
sprawdzić ich wiarygodność
dla trzech części kwestionariusza,
zatytułowanych następująco:
A. Ogólr,a charakterystyka
wsi,
B. Wykaz i charakterystyka
informatorów,
C. Kwestionariusz
rzeczowy z zakresu hodowli
i rolnictwa.
Kwestionariusz
rzeczowy zawierał
teksty pytań odnoszących
się do
następujących
problemów: I. radło; II. socha; III. pług i płużyca; IV. orka;
~. brony; VI. motyki i kopaczki; VII. rodzaje lnu; VIII. sierp; IX. półkosek
I k.osa; X. młócka
i cepy; XI. koń i wół; XII. zawołania i odpędzania
ZWIerząt.
Każdy problem badacz opracował na podstawie kilku do kilkunastu pytań
sz~zegółowych. Kwestionariusz
zawierał 128 pytań szczegółowych, przewidZianych dla obszaru ziem polskich sprzed 1939 r., a 131 pytań dla obszaru
.
• Ze względu na aktu"lność uwag Redakcja zamieszcza uwagi mgr S. Blaszczyka.
iż obecnie opracowano już kwestionariusze
dalsze.
mlJllO
58 "Lucl",
~. XLIl
915
914
Ziem Odzyskanych. Biorąc jednak pod uwagę, że kilka pytań szczegółowych
rozbito w kwestionariuszu
na dalsze punkty oznaczone literami małego
alfabetu,
przybyły
dodatkowe
Zagadnienie
zagadnienie
zagadnienie
motyk
młócki
razem dOdatkowych--I---
I
pytania:
Dla ziem polskich
w granicach sprzed 1939
3 pytani~---I-8 pytań
11 pytań
stionariusza
C w iiczbę rzymską problemu, a arabską pytania. Poniewa:~
.i~dnak p~d liczbą IX figurowały dwa problemy (półkosek i kosa), więc obok
liczb dopIsywałem tu wyrazy "półkosek" lub "kosa". Na przyszłość należałeby unikać dublowania problemu w obrębie jednego punktu.
Dla Ziem Odzyskanych
Kwestionariusz
i
I
5 pytań
11 pytań
_-
----------_ ..
16 pytań
Do liczby tej dodać jeszcze trzeba co najmniej
3 obszerne pytania
o personalia informatorów.
W sumie zawieral
więc kwestionariusz
142
pytania dla ziem polskich sprzed 1939 r., a 150 dla Ziem Odzyskanych.
W najlepszym wypadku badacz może pracować
dziennie
10 godzin.
Licząc dwa i pół dnia na każdy punkt badawczy
badacz dysponował
25 godzinami, czyli 1500 minutami. Przeciętna czasu na sformułowanie odpowiedzi na jedno pytanie wynosiła zatem dla ziem polskich sprzed 1939 r.
10 minu~ i 34 sekund, dla Ziem Odzyskanych
10 minut. Badacz musiał
w tym czasie wykonać jeszcze wszelkie pomiary, rysunki i fotografie.
Badaczowi w Wielkopolsce odpadało 5 pytań o sochę i co najmniej
6 pytań o półkosek, co dawało mu l godzinę, 56 minut i 14 sekund oszczędności i pozwalało zwiększyć czas na sformułowanie
odpowiedzi na pytanie
do przeciętnego wymiaru 11 minut i 27 sekund. Zyskał więc prawie po jedne.t
dodatkowej minucie na każde pytanie. Mimo to odczuwało się na terenie
Wielkopolski brak czasu na dostatecznie dokładne i wyczerpujące sformulowanie odpowiedzi na postawione zagadnienia. Na Ziemiach Odzyskanych,
gdzie niektóre zagadnienia komplikują się wskutek mnogości odmian przedmiotów kultury materialnej,
brak czasu na ich uchwycenie odczuwało się
szczególnie dotkLiwie.
Ponieważ instrukcja
do kwestionariusza
zalecała, by przygotować sobie
naprzód zeszyt przeznaczając
po jednej kartce na każdą odpowiedż, więc
przeliczyłem, ile jest pytań oznaczonych liczbą arabską w obrębie poszczególnych zagadnień pod literami A i C, zsumowałem je i do tej liczby dodałem 4 kartki przeznaczone na informatorów,
3 na szczegółową charakterystykę informatorów
głównych, a jedną na spis informatorów,
jedną na
kartę tytułową i 2 na spis rzeczy. Dało to w sumie 135 kartek do badań na
ziemiach polskirh w granicach sprzed 1939 r. i 143 kartki na Ziemiach
Odzyskanych. Pewne nieporozumienie
wywołało na stronie 4 w punkcie 9
ins!rukr.ji nazwanie kartki stronicą lub, na odwrót, stronicy kartką. Sądzę,
że należy numerować nie stronice, tylko kartki.
Każda kartkę zaopatrzyłem
w ramach kwestionariusza
A w literę A
i numer ·pytania. w ramach kwestionariusza
B w literę B. w ramach kwe-
w świetle
praktyki
badawczej
W związku z częścią A kwestionariusza,
zawierającą pytania dotyczące
ogólnej charakterystyki
badanej wsi, nasuwają się następujące uwagi.
Błędne jest w pytaniu 2 identyfikowanie
ilości gospodarstw
we wsi
z ilością numerów domów, gdyż na wsi spotyka się sporo mieszkańców nie
żyjących z pracy na roli. np. rzemieślników,
kupców, urzędników, kolejarzy, dojeżdżających do miast robotników.
Słuszny jest postulat, by wiadomości o wsi zbierać przez cały czas badania, a tekst odpowiedzi opracowywać
w tym dziale raczej pod koniec.
W praktyce jednak najpierw idzie się do sołtysa i od niego już wydobywa
się dane statystyczne
wsi. Drugie spotkanie z sołtysem bardzo często już
nie dochodzi do skutku. Znaczną i często najważniejszą
część informacji do
kwestiona~iusza A u~yskuje. s.ię więc w pierwszym dni~' badań. Informacje
te stanowIą trzon wladomoscl o wsi. Uzupełnia
się je w trakcie badali,
szczególnie w punktach 9 i 10 (Migracja i kontakty z e .igrantami).
W odniesieniu do kwestionariusza
B należałoby zalecić, by badacz terenowy spisywał nazwiska ws?-ystkich informatorów
- tak głównych, jak
i przygodnych
- bo czasem przygodny informator staje się głównym.
Wolałbym, ażeby rejestr informatorów
wyprzedzał ogólną charakterystykę wsi, z uwagi na łatwiejsze uzupełnianie rejestru w czasie badań.
Przechodząc
do głównej części kwestionariusza,
oznaczonej literą C,
zaznaczam, że zajmę się tylko tymi kwestiami, które sprawiały w czasie
badul1 najwięcej kłopotu. Są to zagadnienia radła. sochy, pługa i płużycy,
motyki i kopaczki, wreszcie sierpa.
R a d ł o. Pytanie pierwsze kwestionariusza
wymaga od badacza stwierdzenia, czy "dawniej
używano do or k i na polu przy uprawie z b ó Ż
radła". Wszystkie dalsze pytania o radło podtrzymują ten kierunek badania
i konsekwentnie
wiążą się tylko z radłem używanym do orki na polu przy
uprawie zbóż. Więcej - kwestionariusz
z góry wyklucza możliwość istnienia tege rodzaju narzędzia .ieszcze obecnie, bo w stylizacji pytań użyto
wyłącznie czasu przeszłego.
Po takim jednokierunkowym
nastawieniu,
które ześrodkowało
uwagę
badacza na wyśledzenie radła do orania pod zboże, zmuszony jest on do
czYta~ia uwagi znacznie dłuższej niż same pytania i żądającej od niego
czego;' zupełnie innego niż pyta!lia. Okazuje się tu, że poza radłem do orani",
po~ ~boże winien badacz sfotografować i opisać, narysować i kazać narysowac mformatorom
wszystkie typy radeł. do czegokolwiek by one służyły -
917
916
czyli
powinien
badania
rozpocząć
na nov,,·o. ale już bez nastawienia
n').
szukanie radła do orania.
. .
.
Przesunięcie żądania roboty opisowej i rysunkowej do uwagl ~est. mecelowe. W terenie nie ma czasu na czytanie uwag i badacz mo.ze J~ ~lbo
pominąć, albo po zbadaniu zagadnienia ujętego w pytani~c~ me. mlec p~
prostu czasu na powtórne
zajęcie się tematem. Zagadmen.le w~nno b~c
Rozmaite uwagi w .'kwestlOnanuszu
me
wyczerpuJ . ąco UJ'ęte '"",. pytaniach
.
pozwalają skupić myśli wokół problemu centralnego I wpra~laJą
badacza
w zakłopotanie, mało - odrywają go od właściwej pra.cy oPls.owo-badawczej, zmuszają do rozważań teoretycznych i wreszcie zmechęcaJą·
S o c h a. Zagadnienie sochy jest lepiej ujęte niż pytan~a o radło, ale i t,~
niepotrzebnie wtrącona została uwaga, dotycząca znaczema wyrazu "socha,
która powinna była wejść w skład pytań.
P ł u g i P ł u ż y c a. Już pierwsze pytanie wprowadza badacza. w r~zterkę. Brzmi ono: "Od jak dawna j e s t używane do ora~ia narzęd.zle, .kt~r~
c d kła d a ł o ziemię na prawo ... " [podkr. S. B.]. A WięC chodZI o J.akl~s
narzędzie, które jest jeszcze w użyciu, ale które dawniej od~łada~o ziemię
na prawo - logicznie rozumuje badacz wbrew intencji kwestlOnanusza.
Następne
pytania,
od 2---.1, wprowadzają
badacza
w problematykę
genezy pługa i z góry przyjmują,
że w terenie winny być okazy al~o
z krótką grządzielą i kółkami, albo z długą grządzielą i bez kółek. W. terem e
natomiast może obecnie wszystko być na odwrót i badacz popadme.w
zakłopotanie, co uznać za krótką grządziel, a co za .dług,~, ~un~t 10 Jeszcze
raz przypomina, że głównym celem jest uchwyceme ro~m~ ~Iędzy ~a~zędziem "o długiej grządzieli bez kółek. i narzędzie~
o krotkle] grząd7,lel~ n:
kółkach", aż niespodzianie
za pytamem
11 z~mleszczona "uw~ga
ząd.
opisu wszystkich zastanych przez badacza typow pługa lub. płuzyc~, czyli
rozpoczęcia roboty na nowo. Uwagi można zresztą w pospIechu me zauważyć.
.
.
t k'
Układ pytań o pług i płużycę wydaje mi się z pu~ktu wI~zema prak y .,I
badawczej niesłuszny. W praktyce bowiem zaczyna Się bad~meod
o~lą~a~l~
narzędzi zastanych w gospodarstwie i dopiero po zapozna~lU Się z mml, Jak
wyglądają obecnie, przechodzimy do rozmowy na temat Ich d~wnego wy.glądu, wreszcie do wspomnień i przekazów ustnych pop:-zedmch po.kolen.
Należałoby więc domagać się w pytaniach najpierw OpiSU narzędzl.a zastanego. Taka kolejność badania uchroni badacza i inf~rm~to~a od me~~pieczeństwa werbalizmu, czasem nawet od grubych błędow I meporoz~mlen.
Przy tej okazji zwracam jeszcze uwagę na pytanie .ws~ępne o pług I pł.u~
życę. pozostaje ono w myślowej łączności z pytamaml o .soc~ę, a takiej
myślowej łącznOŚCi nie mamy prawa doszukiwać się ~ um~sle mformator~.
Choć kwestionariusz
nie jest przeznaczony do bezposredmego pov:~arzama
pytań informatorom,
to jednak nastawia on ~adacza na koleJnosc pytan
i stwarza powiązania
myślowe mające ułatwlc pytama. Z natury rzeczy
więc kwestionariusz
nadaje kierunek badaniom, a postulat odpowiadania
na konkretne pytania (s. 3, pkt. 7) zmusza nawet badacza do stawiania pytań
sformułowanych
podobnie jak w kwestionariuszu.
Konsekwe!ltnie
postępujący badacz mógłby punkty 2-5, a nawet pytanie 6 zbyć krótką wzmianką: "pługów i płużyc, jak chce kwestionariusz,
nie ma". Punkt 7 każe badaczowi "podać nazwę wszystkich części pługa
odpowiednio do tablicy łącznie z przodkiem na kołach oraz wymiary". Nietrudno badaczowi było wprowadzić stylistyczną poprawkę i zamiast "nazwę"
czytać "nazwy". Badacz stawał jednak przed problemem, gdy sięgał w tym
momencie po rysunki wzorcowe na dołączonej tablicy. Nie wiedział bowiem, co oznaczają liczby wypisane obok narysowanych
narzędzi (czasem
ZR liczbą znajdowała
się kropka). Gdy już stwierdził, że raz oznaczają one
porządek liczbowy nazywanych części, a drugi raz wymiary tych części, to
jeszcze wszystkich wątpliwości nie pokonał. Pozostawało zagadnienie, czy
osobno na rysunku oznaczyć liczbami części pługa a osobno części przodka,
jak na tablicy, czy też razem - jak chce tekst punktu 7. Pamiętać trzeba,
żo już rysując radło i sochę badacz oznaczał (zgodnie z tablicą) poszczególne
części nie liczbami, tylko literami małymi (radło) lub wielkimi (socha).
W trakcie rysowania i oznaczania części przypomnieć mógł sobie, że instrukcja ustna słusznie nakazywała oznaczanie części narzędzi na rysunku literami, co wyklucza omyłki.
W trakcie borykania się z tymi problemami
badacz zapominał o zaleceniu punktu 6, domagającego się "podania materiału, z jakiego poszczególne
części były lub są wykonane". Zapomnieć o tym mógł tym bardziej, że
punkt 6 kojarzy się w myślach z punktem 5, a więc należy do grupy pytań
o narzędzia z długą lub krótką grządzielą, które można zbyć odpowiedzią:
.,takich nie ma". Kontrolując wyniki uzyskanych odpowiedzi nawet bardzo
skrupulatny
b'łdacz uspokajał swe sumienie po powtórnym
przeczytaniu
punktu 10, w którym kwestionariusz
podejmuje na nowo zagadnienie długiej i krótkiej grządzieli.
Ale z kolei wyłaniał się problem, czy badacz słusznie postąpił uwzględniając opis zastanego pługa i czy tym samym nie odbiegł od problematyki
badawczej kwestionariusza,
czyli czy nie popadł w kolizję z wyraźnym
zaleceniem podanym w instrukcji na stronie 3 w punkcie 7, że "wyniki
badań powinny być ujęte w formie ścisłej odpowiedzi na konkretne pytania, zawarte w kwestionariuszu"
i że "spostrzeżenia
badacza nie objęte
kwestionariuszem
można notować w miarę czasu, nie może się to jednak
dziać kosztem pytań zawartych w kwestionariuszu".
Powtórne
przeczytanie
uwagi zamieszczonej
pod punktem
11 rozpraszało wątpliwości badacza odnośnie do przekroczenia
ram kwestionariusza,
bo (cytuję): "Jeżeli wykryto typ płużycy lub pługa różny od wyobrażonych
na ilustracjach ... należy b e z war u n k o w o uczynić wszystko w celu pozyskania jego fotografii i rysunku lub, jeżeli ten typ został wykryty tylko
919
918
na podstawie opowiadania i już zaginął, należy naj dokładniej opisać otrzymane informacje". Kwestionariusz nie daje jednak wskazówki, gdzie należy
informacje zapisać. W zdaniu poprzedzającym uwagę punkt 11 pyta o "wartość względnie cenę narzędzi'" a następny punkt 12 dopytuje się, "czy
znano pługi i płużyce o jednej czy o dwóch rękojeściach". Badacz wraca
więc do pytań początkowych, widzi tu zagadnienie krótkiej i długiej grządzieli jeszcze raz i po przezwyciężeniu
nowych wątpliwości decyduje się
na ulokowanie całego opisu choćby pod punktem 6. Powstaje nowy problem: punkt 6 żąda "podania materiału, z jakiego poszczególne części były
lub są wykonane" .. Jak podawać materiał części, skoro części jeszcze nie
zostały nazwane? Nazw żąda clopiero punkt 7. Trzeba więc było po wykonaniu zadania punktu 7 wrócić do punktu 6 i wreszcie - kończąc badania
nad pługiem i płużycą .- uzyskać wiadomości dotyczące pługów jednorękojeściowych i sposobów oczyszczania lemiesza (punkty 12 i 13).
M o t y k i i k o p a c z k i. W praktyce już przy pierwszym pytaniu uzyskuje się w odpowiedzi nazwy motyki ciężkiej i kopaczki lekkiej. Nazwy
te już wówczas są badaczowi potrzebne, by mógł zapytać o punkt drugi,
czyli cechy i funkcje wymienianych narzędzi.
Wolałbym poza tym, aby punkt 3, tj. pytanie o oskard, przesunięty został
na koniec, bo rozrywa on ciągłość myśli związaną z motykami. Może na
innych terenach "oskard" ma inne znaczenie (K a r ł o w i c z innego nie
zna) - w Wielkopolsce pytanie o oskard skierowuje uwagę na żarna i przerywa niepotrzebnie wypowiedź o motyce.
O ile chodzi o punkty 5 i 6, to badacz nie mial pewności, czy chodziło
o określenie formy. funkcji i nazwy wyłącznie kopaczki lf>kkiej. czy również motyki ciężkiej. Ponieważ kwestionariusz
posługuje się knnsekwentn;<'
nazwą "motyka" na określenie motyki ciężkiej, a nazwą "kopaczka" na
określenie motyki lekkiej, więc badacz się domyślał, że punkty 4, 5 i (j
zajmują się wyłącznie kopaczką lekką. Kiedy jednak za radą punktu 5
badacz zwrócił uwagę na rysunki wzorcowe, nasunęły mu się od razu wątpliwości,czy
postępuje słusznie ograniczając
się tylko do kopaczek lekkich, gdyż na tablicy IV pod nagłówkiem "Motyki" narysowane są obok
16 kopaczek lekkich 2 egzemplarze motyk ciężkich.
Kwestionariusz
nastręczał jeszcze inną wąptliwoŚć. W pytaniu pierwszym, wstępnym, a więc w zasadzie wyznaczającym
ogólnie cel badania
i jego zakres, mowa jest tylko o kopaczkach ,.Z grubszej blachy" i to tylko
takich, które ::.łużą "do spulchniania ziemi i obróbki okopowizn". Tymczasem w terenie spotkał badacz kopaczki nie tylko wykonane z "grubszej
blachy", ale wykute z kawałka żelaza czy stali. Czy miał je w badaniach pominąć? I czy miał nie uwzględniać motyczek do wykopywania ziemniaków,
głów{,ie palczastych, skoro one nie służą ani do "spulchniania ziemi", ani dr,
,.obróbki okopowizn". Objęcie tego typu kopaczek badaniami usprawiedliwiała jedynie tablica IV pokazująca dwie takie motyki.
t.
i
S i e l' p. Pytania o sierp, m0im zdaniem, winny się rozpocząć od uchwycenia form sierpów zastanych. Zalecenie, by narysować i opisać sierp, winna
się mieścić w obrębie podstawowych pytań. Zasadniczy obowiązek badacza.
by narysował typowy sierp i podał nazwy jego części, nie powinien być
wskazany w uwagach, tym bardziej uwagach końcowych.
Sumując powyższe spostrzeżenia wysuwam następujące dezyderaty:
1. Kwestionariusz powinien być metodycznie jednolity. Niepożądany jest
niejednolity układ pytań, rozmaite ich rozczłonkowanie oraz zmienne stylistyczne sformułowanie
w poszczególnych zagadnieniach.
2. Należałoby dążyć do tego. by cały kwestionariusz
był opracowany pod
jednym kierunkiem, według przedyskutowanego
i ujednoliconego
schematu,
ułatwiającego pracę w terenie.
3. Usunięcie "vszelkich uwag z toku pytań ułatwiłoby badaczowi pracę.
Jeżeli uwagi są konieczne, to nie powinny one zawierać nowych zadań dla
badacza, a tylko przypominać pewne zasadnicze postulaty badawcze.
4. Badanie przedmiotów kultury materialnej
należałoby zaczynać o il·~
możności od opisu przedmiotu badań, a potem przejść do funkcji, oceny
i historii rozwoju. Pytania winny mieć taki układ, by badacza do ustaloneg()
toku pracy przyzwyczajały.
5. Z praktyki badawczej wynika postulat, by pytanie czy zespół pytań
nie przesądzał takiego czy innego związku genetycznego badanego przedmiotu, bo odbije się to szkodliwie na wynikach badań.
6. Rysunki wzorcowe są pożądane do każdego zagadnienia z dziedziny
kultury materialnej, ale winny być wykonane jednolicie pod względem technicznym oraz zasad znakowania składowych części przedstawionego
przedmiotu.
7. Choć kwestionariusz
jest przeznaczony tylko dla badacza, to jednak
należy go tak układać, by nie musiał być chowany przed okiem informatora.
Inteligentniejsi
inform",torzy żywo interesują
się nie tylko celem badaii.
ale również ich organizacją i techniką. Badacza nie dzieli od badanego już
tak wielki dystans kulturalny, jak choćby przed 1939 r. i badacz nie może
otaczać się tajemnicą, jeżeli chce osiągnąć wartościowe wyniki.
8. Na badania należy przewidzieć więcej czasu albo po prostu ograniczyć ilość pytań w myśl ogólnej zasady, że korzystniejsze
dla nauki jest
zebranie mniejszej ilości materiału,
ale za to pewnego, niż wiele materiału. ale o wartości miernej czy też o charakterze przypadkowym.
Wynik
badań
Mimo wykazanych
usterek i braków kwestionariusza,
które przeszkadzały w pracy terenowej, wyniki uzyskane na jego podstawie dawały badaczowi znaczne zadowolenie. Na badanym przeze mnie terenie dokonałem
dzięki kwestionariuszowi
kilku odkryć nie znanych mi faktów z terenu
Wielkopols~j
jak bronowanie
gałęziami, używanie radła do orania itp.
921
920
Kwestionariusz
pozwolił też uchwycić zmiany, jakie dokonują się na wsi
w zakresie używania narzędzi rolniczych.
Najwyraziściej
zarysował się
w odpowiedziach informatorów
moment wypierania cepów z gospodarstwa
i w związku z tym ich regres konstrukcyjny
od rozwiniętych form do form
coraz prymitywniejszych
(okaz bezkapicowych cepów z Krzycka Wielkiego,
pow. leszczyński).
Kwestionariusz
pomógł
mi wreszcie
w wyszukaniu
nowych,
dobrych
informatorów (Zakrzewo, Brodowo).
Mówiąc o wynikach trzeba podkreślić, że uzyskałem je dzięki jak najb<:rdziej pozytywnemu ustosunkowaniu
się informatorów do badacza. Informatorzy niejednokrotnie
wertowali pokazywany im kwestionariusz i z zaciekawieniem oglądali zawarte w nim rysunki oraz interesowali się problema··
tyką pytań.
Dla zilustrowania wyników moich badań zestawiam tu odpowiedzi dotyczące zagadnienia sochy oraz użycia w Wielkopolsce kos w powstaniu 1848 r.
Co nazywajq
Kiełpiny,
pinach):
1. tylny
pow. wolsztyński
"słupek"
radła
"socha"
(informator
(11,2)
J. Gri.inig, ur. 1875 r. w Kieł-
jednorękojeściowego,
ramowatego,
tkwi "rękość";
2. rozwidloną część radła rylcowego,czyli
"sochy";
3. rękojeść pługa drewnianego
jednorękojeściowego
sochę")·
Krzycko
Wielkie,
pow. leszczyński
(informator:
w Bukowcu Górnym):
1. . tylny słupek radła ramowatego;
2. uchwyty drewnianego pługa;
3. pionowy słup 'żurawia, na którym
Wróblów, pow. głogowski (informator
w którym
Użycie
("pług
miał jedną
J. G ł u s z a k, ur. 1865
chodzi "zwój".
J. M a j o I' C z y k, ur. 1908 w Rado-
mierzu, pow. wolsztyński):
pług drewniany z żelazną "łopatą" i odkładnicą, o dwóch rączkach.
Modła, pow. głogowski: Osiedleńcy sochy nie znają.
Kowalew~, pow. kościański (informator: F. G a l u s i k, ur. 1877 w Wolkowie, pow. Kościan):
1. ukośnie ustawiony
w "pinku"
(płozie) słupek, w którym
tkwi rączka
jednorękojeściowego
radła;
2. "soszki" - to rękojeści radła i pługa d¥rurękojeściowego;
informator
M i c h a ł o w s k a nazywa "soszki" za ojcem "sochami";
3. słup żurawin, na którym chodzi "zwój".
Zakrzewo, pow. rawicki (informator: A. Ku ż n i a k. ur. 1888 w Sowinach,
pow. Rawicz).
1. pług, którym orał do 1870 r. oJciec Ku ż n i a k a, rzekomo bez lemiesza, tylko zaopatrzony w deskę dębową, ukośnie przyciętą, przybitą do płoza
i słupicy, która była równocześnie lemieszem i odkładnią. "Rękosie" tej
sochy nazywały się "przynogi";
2. słup żurawia studziennego.
Siemowo, pow. gostyński (informator: P. G I' o n, ur. 1871 wSiemowie) ..
1. ojciec informatora,
ur. 1840, opowiadał, że był to pług drewniany
z "łopatą" i "odkładnią" drewnianą o dwóch "przynogach";
2. informator W. B a n a s z a k, ur. 1867 w Studziannie, pow. Śrem: cały
drewniany pług dwurękojeściowy; prawa rękojeść, o którą opierała się "odkładnia", zwała się "przynogą", lewa rękojeść, która tkwiła dołem w płozie, to "socha";
3. informator B a n a s z a k: słup u studni, na którym spoczywa "zwój".
Krajkowo, pow. śremski (informator: W. A d a m s k i, ur. 1878 w Krajkowie):
słup żurawia studziennego.
BrodoV\lo, pow. śremski (informator K. O l s z a ń s k a, ur. 1870 w Brodowie): słup żurawia, na którym chodzi "zwój".
Wojciechowo, pow. jaroeiński
(informator:
T. B a s z y ń s k i, ur. 1867
",.. Bruczkowie, pow. Gostyń):
słup przy studni, podtrzymujący
"żuraw z kluką".
kos w powstanitt
1848 r. (IX, 17-19)
Kiełpiny, pow. wolsztyński
(informator:
J. K a c z m a l' e k, ur. 1868
w Kiełpinach):
"Jagem był chłopiec, to opowiadali sobie stare chłopy, jak się bili kosami.
Musieli iść, jak wojny były".
Informator:
J. G r li n i g, ur. 1875 w Kiełpinach, powiada: "Ojciec mówił, że chłopy szli na kosinierkę. Chłopy mieli kosy na ramionach". Kiedy
kosynierka była, Gri.inig nie wie - "może ze dwasta lot".
Krzycko Wielkie, pow. leszczyński (informator: J. G ł u s z a k, ur. 1865
w Bukowcu Górnym):
Starzy opowiadali, że "downi kosinierka miała być. Polscy panowie popierali kosinierkę i potem pobańczyli. Niegolewski był w Morownicy, a potem był Niemiec Cesar. Jak Niemiec cheiał Poloka wyzwać, to mówi!:
>ldu kosyner«".
Kowalewo, pow. kościański (informator:
P. M i c h a ł o w s k a, ur. 1903
w Kowalewie):
Ojciec informatorki opowiadał, że jego dziadek brał udział w kosynierce.
"Podczas wojny chodzili Niemcy i przepytywali dzieci, czy nie wiedzą, gdzie
są pochowane kosy. Dawali nawet cukierki dzieciom. Kosy były schowane
w. spróchniałej
gruszy". Babka informatora
M i c h a ł o w s k i e g o wspomInała, że kosynierów przewozili na wojnę wozami, kolei je~zcze nie było.
923
922
Krajkowo,
pow. śremski
(informator:
F. P l' Z y b y l s k i,
ur.
1900 r.
w Krajkowie):
Ojciec informatora,
Michał P l' z y b y l s k i, opowiadał, że "była wojna
kosinierska
w Rogalinie, po drugiej stronie Warty, kosinierzy się bili".
Brodowo, pow średzki (informator: K. O l s z a ń s k a, ur. 1870 w Brodowie):
Matka opowiadała, jak .,w drobiacn wieźli kosinierów do domu, pozabijanych i popalonych, bo w Miłosławiu stodoły z kosinierami
zostały podpalone. Bo się oburzali na tych panów, więc dostali wódki, a potem panowie mieli ich w stodole spalić. Do kosinierki namawiali księża i panowie".
Dziaduś O l s z a ń s k i e j też miał iść na wojnę, "ale się skrył w siano
i nie mogli go (panowie) znaleźć. Próchniewiczowie
(mąż i żona), którzy
mieli duże <>ospodarstwo we Włostowie, mówili, że ksiądz ma patrzeć kcś;;ioła i bre:iarza,
a nie wtykać się do kosinierki. Wtedy przyjechał ksiądz
i kazał się Próchniewiczowi
przygotować na śmierć, że nie chciał iść do ko:oinierki, ale gdy zaczęła żona lamentować, wtedy męża ułaskawili".
Matka opowiadała też, jak "Niemcy wieźli swoich żołnierzy na wozach.
co im kosinierzy głowy poobcinali".
Informator
J. Ł o p a t k a, ur. 1874 w Murzynowie Kościelnym,
pow
średzki: "Starzy ludzie opowiadali, że koło Wrześni, w Sokołowie, były
stare stodoły, w których kosinierów spolili. Śpiewają o nich tak:
Prosta droga z Sokołowa,
Tam pod Wrześnią wieś,
Tam się bili nasi bracia,
Za tę polską cześć".
Wojciechowo, pow. jarociński
(informator:
T. B a s z y ń s k i, ur. 1867
w Bruczkowie, pow. gostyński):
Ojciec wspominał, że "szli na kosinierkę. Ojciec jego matki był wysłany
jako goniec na koniu pod Książ. Jakiś szlachcic mu mówił: »Łuka, nie daJ
się złapać«, a on odpowiedział: »chyba kula mnie doścignie" i pojechał na
zwiady i widział, że się Książ pali. To było w 48 roku, jak dziadek był na
kosinierce" .
UWAGI NAD KWESTIONARIUSZEM
Stanislaw
Blaszczyk
NR 2 POLSKIEGO
ATLASU
ETNOGRAFICZNEGO
Kwestionariusz
nr 2 z 1934 r. kontynuuje
badania w zakresie hodowli
i rolnictwa oraz uzupełnia kwestionariusz nr l z 1953 r. Kwestionariusz
nr 2
zawiera 62 strony i podzielony jest jak w roku ubiegłym na części A. B.
C, D, które poprzedza wstęp zawierający
uwagi o organizacji 'i sposobie
prowadzenia
badań terenowych.
Szczegółowo opracowana
część wstępna
kwestionariusza
wprowadza badacza w stan prac nad Polskim Atlasem
Etnograficznym
i przygotowuje
go do pracy w terenie. co niewątpliwie
wpłynie na ujednolicenie systemu pracy poszczególnych etnografów współpracujących z redakcją Atlasu
Ze względu na obszerny materiał zawarty w kwestionariuszu
nr 2 część
zagadnień nie została objeta badaniami w 1954 r., należało tylko opraco ..
wać materiał zawarty na stronie 46 kwestionariusza,
a mianowicie kwestionariusz A, B, C zawierający
następujące
zagadnienia:
I. radło; II. socha:
III. pług; IV. orka; V. brony; VI. rodzaje lnu; VII. sierp i kosa; VIII. młócka
i c€'py; IX. koń i wół.
Z kwestionariusza
D należało opracować:
I. ugorowanie,
III. uprawa
prosa; IV. ber i jego uprawa. Nie obowiązywały zaś w czasie badań 1954 r
z części D następujące
zagadnienia:
II. transport
narzędzi rolniczych
w pole; V. uprawa pszenicy, żyta i mieszanki obu zbóż; VI. sterty, stogi;
VIII. kopice, ostwie, przepłoty; IX. użytkowanie owiec.
Łącznie należało odpowiedzieć na 125 pytań odnoszących się do wyżeJ
wymienionych
zagadnień, na obszarze ziem polskich w granicach sprzed
1939 r., a na 131 pytań na Ziemiach Odzyskanych. Pytania zasadnicze zawierały niekiedy po kilka pytań dodatkowych o charakterze
analitycznym.
Badacze terenowi otrzymali do opracowania po 10 punktów badawczych
(granica górna). Na opracowanie jednego punktu przeznaczono trzy dni; na
Ziemiach Odzyskanych, ze względu na dodatkowe pytania, na przebadanie
.iednego punktu przeznaczono cztery dni. Z tego co najmniej pół dnia przypadało na dojazd, zakwaterowanie
itp., reszta czasu pozostawała na opra··
cowanie kwestionariusza.
Zachęcone apelem redakcji kwestionariusza
do nadsyłania uwag na tema.t
użyteczności i doświadczell związanych z kwestionariuszem
nr 2, dzielimy
się następującymi
uwagami.
Badania prowadziłyśmy
w południowej części woj. lubelskiego (Z. S t as 7. c z a k) oraz na terenie woj. poznańskiego i na obszarze Ziem Odzyskanych (J. P a w ł o w s k a). Stwierdziłyśmy,
że podczas gdy trzydniowy okres
badań na obszarze ziem polskich w granicach sprzed 1939 r. wystarczy w zupełności na opracowanie kwestionariusza,
to na obszarze Ziem Odzyskanych
wyznaczony termin czterech dni był niewystarczający.
Badania na Ziemiach
Odzyskanych powinny trwać w jednym punkcie co najmniej pięć dni:
teren ten bowiem wymaga kilkakrotnego
powtórzenia wywiadu i dłuższej
obserwacji, gdyż struktura wsi jest tu zróżnicowana i dla przedstawienia
jej
obecnego oblicza kulturowego należy oprócz autochtonów przebadać przynajmniej jednego przedstawiciela
każdej grupy wchodzącej w skład obecnej ludnoici. Przeznaczony czas wystarczył jedynie na sporządzenie zapisu
terenowego, ni~ zaś na wykonanie czystopisu.
Przechodząc
z kolei do krytycznego
omówienia kwestionariusza
nr 2
z 1954 r. z<:luwai.ylyśmy. że kwestionariusz
ten posiada
niejednolitą
termę ':tylistyczną w poszczególnych
swokh częściach. tzn. pytania
od-
924
noszące się do niektórych zagadnień. jak np. pług, orka, skierowane są do
badacza terenowego, inne natomiast, jak np. w części dotyczącej użytkowania owiec, odnoszą się bezpośrednio
do informatora
(np.: "czy u was
hodują owce?" - s. 60).
Uważamy, że pierwsza forma pozostawia badaczowi więcej swobody pozwalając mu na pracę własną i zastosowanie własnej, wypróbowanej
w terE:nie metody. Badacz terenowy nie skrępowany
pytaniami
skierowanymi
wprost do informatora może niejednokrotnie
stawiać szereg pytań dodatkowych, które często są niezbędne; może też uwzględnić momenty, których
kwestionariusz
żadną miarą przewidzieć nie może, a które konieczne są dla
wyczerpującego
opracowania zagadnień. Pytania w kwestionariuszu
skierowane wprost do informatora zubożają poniekąd możliwości badacza. Z drugiej zaś strony podkreślamy, że kwestionariusz
dostatecznie informuje badacza i zakreśla mu ramy badań przestrzegając
przed dowolnym odchyleniem i interpretacją,
co mijałoby się z celem przeprowadzonej
akcji. Poszczególne zagadnienia kwestionariusza
nie wymagają dalej idących uproszczeń.
Kwestionariusz
C jest uzupełnieniem i tematyczną kontynuacją kwestionariusza nr 1; zawiera on: 1. całkowite powtórzenie niektórych zagadnień;
2. powtórzenie części pytań z roku ubiegłego; 3. uzupełnienie kwestionariusza nr 1 w formie pytań dodatkowych.
Jak podaje uwaga wstępna w kwestionariuszu
C, uzupełnienia wynikły
z kilku powodów: z braków w przygotowaniu
naukowym uczestników badań, z braków i usterek układu kwestionariusza
nr 1 z roku 1953, poza
tym same wyniki badań wniosły nowe punkty widzenia.
Kwestionariusz
C, uzupełniający
wyniki badań z 1953 r., niewątpliwie
wniesie nowe materiały niezbędne do opracowania
wymienionych
zagadnień, niemniej jednak powtarzanie
całych
partii
kwestionariusza
nr l
w kwestionariuszu
nr 2 (np. pług) było dla badacza deprymujące,
gdyż
spotykałyśmy
się z uwagami bystrzejszych
informatorów,
że pytano o te
same rzeczy już w roku ubiegłym. Musiałyśmy udzielić dodatkowych wyjaśnień, co oznaczało stratę czasu i energii.
Z naszego punktu widzenia pożądane byłoby, aby uzupełnienia w kwestionariuszach były minimalne, obszerne bowiem uzupełnienia raz już opracowanych zagadnień, zawarte np. w kwestionariuszu
C, nie pozwoliły nam
na opracowanie innych zagadnień z części D. kwestionariusza.
Materiał ilustracyjny
kwestionariusza
nr 2 był niewystarczający
i nie
zawsze prawdziwy, na co niejednokrotnie
zwracali nam uwagę sami informatorzy (sierp, s. 34, ryc. 1). Zamieszczony rysunek sierpa ząbkowanego
ilust.ruje widoczne nacięcia z odwrotnej strony, niż to ma miejsce w rzeczywistości (z lewej); wywoływało to zdziwienie i uwagi naszych informatorów.
Jak podaje uwaga wstępna kwestionariusza,
rysunki pługa w roku ubiegłym wykonywane
przez badaczy terenowych nie stały na poziomie doku-
925
mcntu historycznego. W związku z tym wydaje nam się, że w kwestionariuszu nr 2 powinien być zamieszczony rysunek wzorcowy, ilustrujący pług
w trzech rzutach, który byłby bardzo pomocny przy prowadzeniu wywiadów z informatorami
oraz stanowiłby dla nas podstawę przy sporządzaniu
rysunku terenowego. Odczuwało się również brak fotografii bru i dzikiego
prosa, rośliny te nie zawsze bowiem znane są informatorom
i musiały byt
często przez nas opisywane. Ilustracja znacznie ułatwiłaby nam pracę.
Poza wymienionymi
usterkami
kwestionariusz
nr 2 nie sprawiał nam
w terenie większych trudności, które wynikałyby z jego układu.
Wymagania
redakcji Polskiego Atlasu Etnograficznego,
aby zjawiska
kulturowe
przedstawiać
w określonych
przekrojach
czasowych,
w celu
uchwycenia
procesów zmienności i przedstawienia
zjawisk kulturowych
w sposób dynamiczny, są naszym zdaniem możliwe do zrealizowania. Pod
tym kątem widzenia ustawiona praca wymaga jednak od badacza głębszej
analizy terenu i uważniejszych
obserwacji. W związku z tym słuszny jest
postułat kwestionariusza
A, aby do ogólnej charakterystyki
wsi zbierać
materiał okolicznościowo w ciągu całego okresu badań, nie poprzestając na
wstępnych
informacjach
u sołtysa;
tylko bowiem
odpowiedzi
zebrańe
w ciągu całego okresu badań mogą dać pewną syntezę zjawisk w danej wsi
zachodzących.
Uwagi nasza oczywiście nie pretendują
do szczegółowej analizy zagadnień składających
się na całokształt badań terenowych, są to raczej ogólne
nasze refleksje nad przydatnością
kwestionariusza
nr 2 w terenie. Ogólnie
stwierdzamy, że stanowi on, w porównaniu z poprzednim, duży postęp, choć
nie jest wolny od szeregu ustC'rek.
Jadwiga
Pawlowska,
Zofia
Staszczak
WAZNIEJSZE IMPREZY I WYSTAWY SZTUKI LUDOWEJ
MINISTERSTW A KULTURY I SZTUKI W ROKU 1953
I Ogólnopo/.ska
Konferencja
Twórców
Ludowych
W dniach 2-3 marca 1953 1'. odbyła się w Warszawie I Ogólnopolska
Konferencja Twórców Ludowych.
W konferencji
tej uczestniczyło 57 twórców ludowych z całej Polski
z udziałem przedstawicieli
Rządu, Partii
i zainteresowanych
instytucji.
związków twórczych,
naukowców
i przedstawicieli
artystycznego
ruchu
robotniczego.
~
W oparciu o wypowiedzi ministra kultury i sztuki, na podstawie programowego referatu wiceministra kultury i sztuki oraz roboczych referatów
przedstawicieli
Wydziału Sztuki Ludowej C. Z. P. i W., C. P. L. i A. oraz
specjalnej
wystawy
zagadnienie
plastycznej
twórczości ludowej zostało
przedyskutowane
od stron~' artystycznej. ideologicznej i gospodarczej.
926
927
Konferencja wykazała dotychczasowE: osiągnięcia w zakresie opieki, popierania
i upowszechniania
twórczości ludowej w celach artystycznych,
ideologicznych
i społecznych, uwidoczniła
także niedociągnięcia.
Konferencja miała poważne znaczenie kulturalne
i społeczne, przyczyniła się ponadto do sprecyzowania
roli twórcy ludowego w tworzeniu nowej kultury
socjalistycznej, w gospodarczej i kulturalnej
przebudowie wsi.
Przy aktywnym udziale w dyskusji twórców ludowych (34 wypowiedzi)
uchwalono szereg wniosków, które posłużyły jako wytyczne do dalszej
pracy.
Konferencja otrzymała dokładną dokumentację
opracowaną przy udziale
Państwowego
Instytutu
Sztuki. Zjazdowi został poświęcony specjalny numer "Polskiej Sztuki Ludowej" (nr 2, 1953 r.), który otrzymali wszyscy
uczestnicy konferencji.
Wystawa
w Pekinie
i Szanghaju
W lecie 1953 r. w ramach Wystawy Gospodarczej PRL w Chinach Ludowych została przygotowana
wystawa sztuk plastycznych.
W dzjiale plastyki poważną pozycję zajmowała
sztuka ludowa, reprezentowana
przez.
350 eksponatów z różnych dziedzin współczesnej twórczości ludowej. Wystawa była eksponowana
przez kilka miesięcy w Pekinie i Szanghaju,
potem powróciła do kraju. Była to pierwsza wystawa sztuki ludowej w Chinach Ludowych.
Największym
powodzeniem cieszyły się wśród chińskiego ludu polskie
wycinanki, gdyż ta dziedzina jest w Chinach szczególnie znana i posiada
bogatą tradycję u narodu chińskiego. Z okazji wystawy plastycznej został
wydany specjalny katalog w języku chińskim.
Wystawa
na statku
M/S
"Batory"
W porozumieniu
z Ministerstwem
Żeglugi zorganizowana
została na
M/S "Batory", kursującym na linii Gdynia-Indie,
wystawa sztuki ludowej.
Na wystawie reprezentowane
były tkaniny, hafty, ceramika, fajanse do dekoracji świetlic, ręcznie malowane przez robotnice fabryczne, malarstwo na
szkle, figurki w strojach ludo""ych i koronki ludowe.
Wystawa ta odbyła w 1953 r. dwukrotną podróż między Europą a Azją;
zaopatrzona była w ilustrowane katalogi w języku angielskim (The exhibits
oJ polish folk'!: art on M/S "Batory",
Gdynia - Wrzeszcz. s. 12, ilustr. 5).
Instruktaż
tkactwa
w Królowej
Woli
W okresie od 15 II - 16 III 1953 r. we wsi Królowa Wola, woj. łódzkie.
został przeprowadzony
przywarsztatowy
instruktaż tkacki w zakresie ozdobnej, obecnie już zanikającej
tk~::.niny rawskiej \V tzw. kuloski.
Głównym
zadaniem instruktażu było nauczenie młodych dziewcząt wiejskich tej techniki dla celów produkcyjnych
C. P. L. i A.
Ponieważ instruktaż
odbywał się w lokalu miejscowej świetlicy
nie
ograniczał się tylko do zajęć praktycznych,
ale uwzględniał- również zagadnienia kulturalne
i społeczne, nabrał on specjalnego znaczenia. Wymowę
społeczną miał również fakt, że instruktaż
techniczny sprawowała tkaczka
ludowa z Królowej Woli, Jadwiga S kła d o w ska. Nad całością szkolenia
czuwał nadzór artystyczny C. P. L. i A. oraz Wydział Kultury Prezydium
Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi.
Przeszkolenie,
które obejmowało 228 godzin zajęć, dało na ogół dobre
wyniki, a sześć młodych tkaczek po zakończeniu instruktażu stworzyło przy
świetlicy zespół plastyczny o trzech warsztatach.
Zespół ten spełniając
rolę społeczno-kulturalną
w swojej wsi 'otrzymał możność zbytu tkanin
do C. P. L. i A.
Dnia 25 IV odbyło się uroczyste zakończenie szkolenia połączone z pokazem prac i wręczeniem nagród. Z okazj i uroczystości został zorganizowany specjalny program artystyczny z udziałem ekipy "Artosu" łódzkiego.
W uroczystości wzięły udział władze gminne, przedstawiciele
województwa
i Ministerstwa
Kultury i Sztuki. Liczna ludność okoliczna przybyła w odświętnych strojach ludowych.
Wyst·awa
sztuki
ludowej
w Tomaszowie
Mazowieckim
1
Dnia 24 maja 1953 r. w rezultacie konkursu na tkactwo i wycinanki
w powiecie rawskim została otwarta w tamtejszym muzeum wystawa twórczości współczesnej.
Jakkolwiek
konkurs nie należał do najbardziej
udanych, a pokazany
materiał nie wyczerpywał
faktycznych
możliwości artystycznych
regionu,
wystawa miała pozytywne znaczenie dla regionu i cieszyła się powodzeniem. Była ona uzupełniona objaśnieniami
graficznymi i fotografiami naświetlającymi
zagadnienie twórczości regionalnej. Wystawa została zorganizowana przez Wydział Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi i Muzeum w Tomaszowie.
Wystawa
młodzieżowa
"Służby
Polsce"
Staraniem Działu Kulturalno-oświatowego
P. O. "Służba Polsce" została
zorganizowana w Olsztynie, a 31 V 1953 przewieziona do Białegostoku wystawa plastyczna młodzieży SP i L. Z. S.
Wystawa bogata
w eksponaty,
przedstawiała
się niejednolicie
pod
względem artystycznym.
Obok bowiem poprawnych
artystycznie
tkanin
ludowych, v,'Ycinanek, malowanek i ceramiki na wystawę trafiły rozmaitego
tyPU przedmioty o wybitnie ujemnych cechach schyłkowej kultury drobno-
kiM,
'M.
P r z e ż d z i e c k a,
Wystawa
Sztuki
•• Polska
Sztuka Ludov.raCl, nr 2, ]954 r.
Ludowej
w
Tomaszowie
Mazowiec-
929
928
mieszczańskiej, secesyjnej, nie wiążącej się z dzisiejszą rzeczywistością zarówno .pod względem formy, treści czy w ogóle przydatności (jelenie wycinane z drzewa, dziwne koszyki, naturalistyczny
haft itp.).
Pomimo tego wystawa spełniła swe zadanie społeczne i dydaktyczne
W czasie bowiem zlotu uczestników konkursu w Białymstoku wystawa została poddana właściwej ocenie znawców. Młodzieży wyjaśniono popełnione
błędy i wytknięto właściwe drogi pracy artystycznej
i społecznej. Całodz;enna konferencja
ilustrowana
dobrymi i złymi przykładami
sztuki dla
niejednego stała się zwrotnym punktem w jego poczynaniach artystycznych.
Wystawa
regionalna
w Grajewie
2
Zorganizowana i otwarta 15 VI 1953 r. przez Wydział Kultury w Białymstoku Wystawa Sztuki Ludowej
w Grajewie
pokazała bogaty materiał
(około 250 eksponatów - 96 twórców), przeważnie tkactwo, niewielką ilość
ceramiki i pisanek, sporo robótek ręcznych haftowanych
i dziewiarskich
(te ostatnie zostały z materiału wystawowego wyeliminowane).
Z siedemnastu istniejących w powiecie spółdzielni produkcyjnych
prawie wszystkie
wzięły udział w wystawie, dostarczając najbardziej
wartościowych
eksponatów. Zebrany materiał dowodził wielkiego umiłowania
sztuki ludowej
miejscowej ludności. Wiele tkanin przechowanych
zostało w trudnych warunkach wojennych; biorąc pod uwagę prawie całkowite zniszczenie powiatu
w czasie ostatnich wojen światowych tkaniny te posiadają dzisiaj wartość
unikatów. Na uwagę zasługuje kilka osobliwych tkanin dwuosnowowych
(jedna z 1895 r., Weroniki
Ż b i k o w s k i e j) oraz
miejscowe
sejpaki
o rzadko spotykanej gdz.ie indziej technice. Wystawę oceniono bardzo pozytywnie. Nagrodzonych zostało w sumie 28 osób; 15 osób otrzymało nagrody
Ministerstwa
Kultury i Sztuki w kwocie 4100 zł, 13 osób nagrody Wydziału Kultury
w kwocie 1650 zł. Znaczenie wystawy
polega przede
wszystkim na tym, że przyczyniła się ona do odkrycia nowego ośrodka
tkanin podwójnych, który w dalszych badaniach może dać dużo materiału
wyjaśniającego
tę dziedzinę twórczości artystycznej.
Wystawa
Sztuki
Ludowej
w Bilgoraju"
otwarta
w dniu 17 VI 1953 r, Wystawa Sztuki Ludowej w Biłgoraju
obejmowała 180 eksponatów pochodzących od 48 twórców, Najliczniej reprezentowane było garncarstwo tego terenu i strój, w nieco skromniejszym
zakresie inne dziedziny sztuki ludowej.
Mimo wielu interesujących
eksponatów,
, M. P r z e ż d z 1 e c k a. Wystawa
jewie,
"P. S. L.", nr 2, 1954 r.
'M.
P r z e ż d z i e c k a. Wystawa
pokazowa
sztuki
z których
sztuki!
ludowej
część miała charakter
rękodziela
zabytkowy, wystawa, wziąwszy pod uwagę bogactwo tego regionu, nie charakteryzowała
go w dostatecznym stopniu.
Szczególnie bogato pod względem artystycznym
odznaczały się na wystawie pisanki oraz kolekcje haftowanych
zatyczek.
Ekspozycja wystawy
opracowana, st,arannie pod względem dydaktycznym spełniła swoje zadanie
sP.oł~cz~O-osw,Iatowe. Wystawę organizował Wydział Kultury PWRN w LublIm~ I Oddzl~ł Kultury MRN w Biłgoraju. Na wystawie przyznano kilka
nagrod na ogolną sumę 3000 zł.
Konkurs
wycinanki
kurpiowskiej
w Myszyńcu'
Trzec.i konkurs na wycinankę kurpiowską zakończony został otwarciem
wystawy w Myszyńcu w dniu 30 sierpnia 1953 r.
Konkurs z.gromadził 391 prac 45 autorów, z czego na wystawie pokazano
190 ~ksponatow. Prace zostały nadesłane głównie z gminy Kadzidło i M szymec.
y
. Materiał . ~onkur~owy
przy bliższej analizie wykazał, że jakkolwiek
wlęk~za częsc autor~w tworzy w oparciu o tradycję artystyczną, wycinanka
kurpiowska wykazuje tendencje rozwojowe, pojawiają się w niej elementy
I~owe, ~acze~pnięte, ~ życia współczesnego. Poziom artystyczny poza nielIcznymi wYJątka~ll Jest na ogól wysoki i wyrównany. Komisja ocen przyznała szereg nagrod w sumie ponad 8000 zł.
, Kon.k~rs i .wy~tawa zostały zorganizowane przez Wydział Kultury WarszawskieJ WOJ€wodzkiej Rady Narodowej przy pomocy Ministerstwa
Kultury i Sztuki.
yn
Konkurs
ceramiki
w Kielcach.
D~ia 31
1953 r. został rozstrzygnięty kolejny konkurs ceramiki ludoweJ, w KIeLcach, na który z różnych ośrodków tego województwa
20
autorow dostarczyło 450 eksponatów.
d .Jakkolwiek
ogól~y p~ziom cera~~ki był wysoki, komisja ocen stwierr:lła, ze. w rezu.ltacle mepowołaneJ mgerencji i inspiracji niektórzy auto~y uleglI szkodlIwym wpływom. W niektórych wypadkach na przykład zatracona została klasyczna forma naczyń ludowych (u P o ł e t k a i B ą b l
w ~ąt~ch,
A r m a ń s k i e g o w Chałupkach),
pojawiło się niewłaściw:
zdobleme .(n~. u. Leona S u s a czy P a s t u s z k i e w i c z a w Iłży).
.. S~czeg~lnIe pIęknymi formami i wysokim poziomem technicznym wyroznIały SIę na konkursie dzbany Tadeusza B ą b l a z Kątów Denkowskich
o c~erwonym nie polewanym
czerepie i ciemnym geometrycznym
zdobienIU
Uzyskały rowUle;;,
,
..
.'
wyso k ą ocenę piękne naczynia i figurki ceramiczne z Koszar, Chałupek i Iłży.
Komisja ocen przyznała za najlepsze osiągnięcia dziesięć nagród Mini-
Ludowego w Gra-
Bilgorajszczyzny,
"P.
S.
L.",
'A.
"'Y';CU,
B t a c h O w s ki,
Wyst(w'a
.. P. S. L.", nr l, I~.14r.
nr 1, 19;4 r.
:>!I "Lud",
t,
XLII
pokonkursowa
.
wycma.llki
kurpiowskiej
w My-
930
931
sterstwa Kultury i Sztuki na ogólną sumę 8000 zł. Pozostałe nagrody
przyznało Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Kielcach, które było
organizatorem konkursu. Z prac konkursowych urządzono następnie pokaz
ceramiki w Muzeum Świętokrzyskim.
Wystawa
sztuki
i konkurs
strojów
ludowych
w Opolu
Dnia 13 grudnia 1953 r. w Gmachu Muzeum Opolskiego została otwarta
pierwsza wystawa sztuki ludowej ziemi opolskiej. Głównym celem wystawy było wydobycie z terenu reliktów i zabytków sztuki ludowej oraz
dokonanie przeglądu żywych i społecznie aktualnych
dziedzin twórczości
ludowej tego terenu.
Ze względu na to, że teren ten do 1953 r. nie był dostatecznie zbadany
przez naukę, a muzea terenowe nie zdołały wydobyć tego wszystkiego, co
obrazowałoby kulturę ludową opolską, wystawę musiano poprzedzić badaniami terenowymi. Prace w terenie zostały wykonane w miesiącach letnich przez plastyka i etnografa. Zostały przebadane następujące powiaty:
oleski, opolski, strzelecki, kluczborski, głupczycki, raciborski, nyski, kozielski
i prudnicki. Chociaż powierzchowne badania nie mogły wyczerpać zagadnienia, ustaliły jednak cenne dane. Ustalono, że w wielu powiatach Opolszczyzny zachował się strój ludowy lub jego części, zebrano sporą ilość
próbek tkackich, szczególnie z powiatu oleskiego (Stemalice, Wichrów,
Radłów), odnalezione zostały wysokiej wartości artystycznej pasiaste spódnice buro ki z opleckami oraz haftowane czepce tiulowe. Okazało się, że
na terenie Opolszczyzny, a w szczególności w pow. oleskim i strzeleckim,
jest jeszcze dużo zabytkowych skrzyń ludowych, kredensów, ław, stołów
i listwie dekoracyjnych.
W pow. opolskim, raciborskim i strzeleckim istnieje żywa tradycja kolorowego haftu roślinnego, który stosowany jest na fartuchach i chustach.
Powszechnym zjawiskiem w pow. opolskim i oleskim jest znajomość zdobienia jaj techniką wyskrobywania.
W centralnej
Opolszczyźnie szeroko
uprawia się wikliniarstwo.
Na wystawę zebrano ogółem 170 eksponatów 65 twórców; wystawa została uzupełniona również eksponatami z muzeów regionalnych.
Komisja ocen biorąc pod uwagę wartość eksponatów
oraz świadomy
i pozytywny stosunek wystawców do wystawy przyznała 54 nagrody na
ogólną sumę 10000 zł.
Cenniejsze eksponaty, jak skrzynie, czepce, buroki itp., zostały zakupione
do zbiorów państwowych.
W dniu otwarcia wystawy odbył się również pokaz konkursowy strojów
ludowych, w którym wzięło udział 29 kobiet z pow. opolskiego, prudnickiego,
raciborskiego i niemodlińskiego,
demonstrując
50 strojów. Były to przeważnie stroje ślubne lub stroje pamiątkowe po babkach i matkach, które zachowały się w doskonałym stanie. Wszystkie właścicielki strojów zostały nagrodzone.
Zrobiono dokumentację
wystawy i konkursu
oraz badań wstępnych,
a materiał znajduje się w opracowaniu naukowym. Zostanie on opublikowany w "Polskiej Sztuce Ludowej".
Organizatorem
wystawy i konkursu był Wydział Kultury
Prezydium
Wojewódzkiej Rady Narodowej w Opolu oraz specjalnie w tym celu powolany komitet organizacyjny.
Konkurs
pamiqtkarstwa
podhalańskiego
w Zakopanem
5
Konkurs Pamiątkarstwa
Podhalańskiego
ogłoszony w czerwcu 1953 r.
przez Ministerstwo Kultury i Sztuki był dalszą akcją wynikającą
z potrzeby uporządkowania
tej gałęzi regionalnej
produkcji
artystycznej
na
terenie Podhala. Celem jego było wydobycie wszelkich możliwości twórczych zarówno w regionie o najbogatszej w Polsce twórczości ludowej, jak
też w środowiskach zorganizowanych.
Do udziału w konkursie zostali zaproszeni twórcy ludowi, artyści plastycy, pracownicy zwartych zakładów spółdzielczych produkujących
pamiątki, indywidualnie pracujący chałupnicy, szkoły zawodowe i artystyczne,
absolwenci tych szkól oraz amatorzy.
Konkurs przygotowywany
przez pól roku przy dużym wysiłku czynników miejscowych został poprzedzony
instruktażem
artystycznym
wśród
twórców ludowych w powiecie nowotarskim,
w zakładach
C. P. L. i A.,
PTTK oraz w szkołach plastycznych.
W pracach związanych z organizacją
konkursu wzięło udział szereg
instytucji. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem udzielało uczestnikom konkursu porad, prowadziło wspólnie ze Związkiem Polskich Artystów Plastyków akcję instruktażową.
W rezultacie na konkurs 450 autorów dostarczyło 1600 eksponatów z zakresu różnych technik znanych na Podhalu. 13 grudnia komisja ocen po
przejrzeniu wszystkich prac przyznała 48 nagród na ogólną sumę 35 000 zl.
Państwowy Instytut Sztuki dokonał dokumentacji fotograficznej szczególnie
wartościowych prac.
Konkurs
pamiątkarstwa
na Wybrzeżu
Dnia 7-9 grudnia 1953 r. został rozstrzygnięty pierwszy etap Konkursu
Pamiątkarstwa
"Przymorza"
w Gdańsku.
Ogółem twórcy ludowi tego
tE:renu, chałupnicy, członkowie zakładów produkcji pamiątkarskiej
i artyści
plastycy nadesłali 444 prace.
Ze względu na to, źe połowa prac odpadła przy pierwszej eliminacji (211),
a z pozostałych 233 nie wszYiltkie wytrzymywały
kryterium oceny, udzielnno autorom wskazówek do dalszego ich przepracowania.
, R. R e i n f u s s, Aktualne
Katalog
wystawy.
1954 r.
n,. 2, 1951 r.;
l1laj
zagadnienia
przemysIu
Wystawa
Pamiątkarstwa
pamiqtkarskiego,
Podhalańskiego,
"P. S. L.••.
Zakopane.
932
933
Pod kierownictwem
naukowym zostały wykonane lalki ubrane w różne
stroje śląskie oraz zrekonstruowany
został strój dziewczęcy pszczyński.
Dnia 24 XII wszystkie akcje terenowe zostały zakończone, a cenniejszy
materiał został wytypowany
na Wojewódzką
Wystawę
Sztuki Ludowej
X-lecia Polski Ludowej.
Jednocześnie w tym okresie pod kierownictwem naukowym dra M. G ł ad y s z a zespół etnografów śląskich dokonał specjalnych
badań i zebrał
dokumentację naukową do strojów Państwowego Zespołu "Śląsk". Na specjalnych konferencjach materiał został przejrzany i przedyskutowany,
a wytypowane odmiany strojów śląskich oddano do wykonania przedsiębiorstwu
C. O. P. i A. w Warszawie.
Pozytywną ocenę uzyskały natomiast prace twórców ludowych, które
charakteryzowały
się odrębnością regionalną kaszubską i posiadały zastosowanie praktyczne, oraz medale pamiątkowe, zabawki i tkaniny artystówplastyków. Przyznano nagrody na ogólną sumę 6000 zł.
Konkurs organizował Wydział Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady
Narodowej w Gdańsku oraz powo.łany komitet organizacyjny przy udziale
członków Z. P. A. P.
Drugi etap konkursu został przewidziany na rok 1954.
Kurs
haftu
kaszubskiego
W trosce o podniesienie poziomu haftu kaszubskiego l Jego przystosowanie do potrzeb współczesnych w okresie od 30 XI -19
XII 1953 r. został
przeprowadzony w Zakładzie Doskonalenia Rzemiosła w Gdańsku-Wrzeszczu
kurs haftu kaszubskiego dla hafciarek ludowych. W kursie wzięły udział
23 osoby: z Żukowa (6), Chojnic (2), Wdzydz (14) i Gdańska (1).
Kierownictwo
artystyczne
kursu objęła prof. Halina K i n t o p f o w a
z Poznania, stronę instrukcyjno-techniczną
hafciarki ludowe Zofia P t a c h
z Żukowa i Władysława S z l u b a c h z Wdzydz.
Dobrze przygotowany, wszechstronny
i interesujący
program kursu dał
dobre wyniki i stworzył podatny klimat i podłoże do rozwoju haftu ludowego na Wybrzeżu. W czasie kursu uczestnicy odbyli wycieczkę do Muzeum
Pomorskiego w Toruniu, do Żarnowca, Kartuz
i Żukowa, zapoznali się
w Żarnowcu i Żukowie z oryginalnymi
okazami dawnych
pomorskich
haftów klasztornych,
wysłuchali specjalnego wykładu o haftach ludowych
innych regionów Polski oraz szeregu prelekcji o charakterze ogólnym. Najwięcej czasu poświęcono zajęciom praktycznym.
Uroczyste zakończenie kursu odbyło się dnia 19 grudnia. Kurs został
zorganizowany przez C. P. L. i A. i Wydział Kultury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku przy udziale Ministerstwa Kultury i Sztuki.
Konkurs
specjalny
w Stalinogrodzie
W drugiej połowie 1953 r. w wielu powiatach
województwa
stalinogrodzkiego został zorganizowany przez Wydział Kultury PWRN przy udziale
PTL konkurs mający na celu wyłowienie i dostarczenie materiału, głównie
z zakresu strojów, na potrzeby Państwowego Zespołu "Śląsk".
Rozstrzygnięte i ocenione przez komisje konkursy połączone z miejscowymi pokazami odbyły się w Częstochowie. Kłobucku, Zawierciu, Wiśle,
Goleszowie, Istebnej i Koniakowie.
We wszystkich ośrodkach pokazy zgromadziły dużo cennego materiału.
Na uwagę zasługiwały np. dawne chusty ozdobione ręcznym haftem o interesująceJ technice ściegów, gorsety-żywotki
śląskie, haftowane
udatnie
przędzą zamiast nici metalowych,
tkaniny
wełniane,
kamizele-brllcZiki,
koronki i czepce oraz wiele innych części strojów.
Pokonkursowa
ł
ti
l
wystawa
tkanin
w Sieradzu
W trosce o odrodzenie i uaktywnienie
ludowego tkactwa na terenie
Sieradzkiego został zorganizowany przez Wydział Kultury PWRN w Łodzi
przy udziale Muzeum Sieradzkiego konkurs tamtejszego tkactwa. 11 tkaczek
z gminy Męka i Bogumiłów nadesłało 15 tkanin.
Dnia 25 X 1953 r. odbyło się uroczyste otwarcie w nowoodbudowanej
części muzeum Wystawy Pokonkursowej
Tkanin Sieradzkich. Impreza ta
miała duże znaczenie społeczne i dydaktyczne oraz przyczyniła się do ustalenia najbardziej typowych i najlepszych pod względem artystycznym wzorców tkactwa tego terenu. Był to pierwszy pokonkursowy
pokaz tkactwa
sieradzkiego.
Ministerstwo
Kultury i Sztuki przyznało nagrody
na konkursie
oraz
dokonało zakupów cenniejszych eksponatów.
Wystawa
w Tomaszowie
Lubelskim
Z inicjatywy Wydziału Kultury PWRN w Lublinie w dniach od 26 XI 6 XII 1953 r. została zorganizowana
w lokalu Świetlicy Zw. Zawod. Prac.
Handlu w Tomaszowie
Lubelskim
Wystawa
Sztuki Ludowej
Regionu
Tomaszowsko-hrubieszowskiego.
Urządzenie
świetlicy
w KOT1~iatkowie
Na podstawie okazów muzealnych oraz znajdujących się w terenie mebli
zespół wiejskich stolarzy w Łańcucie pod kierownictwem
artysty plastyka
iii. B i e i e c k i e g o wykonał specj8lny komplet mebli i sprzętów ludowych
ella świetlicy w Korniatkowie (pow. rzeszowski). W ten sposób ławy skrzyniowe z oparciem (typ szlaba'lu), półki, zydle oraz skrzynie produkowane
dawniej na potrzeby wiej:;kiegO klienta znalazły się w świetlicy regionalnej.
Oprócz !TIebli w świetlicy umiE'szczono również tkaninę specjalnie na ten cel
w.vkonaną 'Jraz ceramikę ludową.
Uroczyste przekazanie
świetlicy społeczeństwu
odbyło się dnia 26 XI
934
935
1953 r. W uroczystości wzięli udział także miejscowi twórcy ludowi, z którymi została przedyskutowana
sprawa ich udziału w pracach świetlicowych. Na program artystyczny złożyły się występy "Artosu", kapeli ludowej
i zespołu świetlicowego.
Prace w świetlicy korniatkowskiej
zostały zrealizowane przez Wydział
Kultury PWRN w porozumieniu z Ministerstwem
Kultury i Sztuki.
Konkurs
ogólnopolski
ZSCh
Dnia 17 XI 1953 r. w Warszawie zostały rozpatrzone prace nadesłane
na Ogólnopolski Konkurs Plastyczny
dla Wsi organizowany
od grudnia
1952 r. przez Związek Samopomocy Chłopskiej i>rzy udziale Ministerstwa
Kultury i Sztuki.
Konkurs zgromadził 700 prac twórców ludowych i amatorów z zakresu
różnych technik i z różnych regionów Polski. Wśród wielu eksponatów o wysokiej wartości znajdowały się prace pozostające na niskim poziomie artystycznym. Z poszczególnych terenów nadesłano bardzo różną ilość prac.
Niektóre eksponaty, zwłaszcza w zakresie sztuki amatorskiej, wyróżniały
się zdecydowaną i trafną treścią ideologiczną. Czasem autorzy wprowadzając do przedmiotów użytkowych tematykę współczesną nie umieli się uporać
z techniką tradycyjną, toteż konkurs wzbudził wśród znawców sztuki ludowej i działaczy żywą dyskusję. Kwestionowano
na przykład tradycyjne
wycinanki
kurpiowskie
o "nieprzetrawionych"
artystycznie
elementach
nowych lub koronki bobowskie, w których
w sposób ~byt uproszczony
wplecione były emblematy pracy.
W dniu 13 XII został otwarty w lokalu Związku Samopomocy Chłopskiej pokaz wyselekcjonowanych
prac połączony
ze zlotem uczestników
konkursu. W późniejszym terminie pokaz zwiedziły liczne wycieczki z różnych stron Polski. Za najlepsze prace zostały przyznane 24 nagrody na
ogólną sumę 8000 zł.
Wyróżniający się na konkursie utalentowany
rzeźbiarz ludowy Henryk
S w i d r o w s k i ze Złakowa został przyjęty na studia w Akademii Sztuk
Plastycznych w Warszawie.
Pokazy
wycinanek
ludowych
we Włoszech
Demokratycznej
Niemieckiej
Republice
W końcu 1953 r. zostały przygotowane i wysłane do Włoch i NRD dwa
komplety wystawowe polskich wycinanek ludowych. Każdy zbiór składał
się z kilkudziesięciu
plansz specjalnie opracowanych
i dobranych wycinanek, reprezentujących
najlepsze osiągnięcia artystyczne
różnych regionów. Do zbiorów zostały dołączone spisy eksponatów i publikacje o wycinance polskiej.
Kazimierz
Pietkiewicz
WYSTAWA POLSKIEJ SZTUKI LUDOWEJ
(czerwiec - lipiec 1954 r.)
W POZNANIU
Od trzech lat na terenie Poznania obserwujemy coraz to większe zainteresowanie kulturą ludową, które uwidacznia
się między innymi również
w wystawach organizowanych
przez miejscowe placówki.
W czerwcu i lipcu 1954 r. mieliśmy możność oglądać Wystawę Polskiej
Sztuki Ludowej, którą zorganizowało Centralne Biuro Wystaw Artystycznych z inicjatywy
kierownictwa
Ekspozytury
C. P. L. i A. w Poznaniu.
Wystawa mieściła się w lokalu Centralnego Biura Wystaw Artystycznych,
w którym zgromadzono sporą ilość eksponatów będących bądź to wytworami placówek produkcyjnych
C. P. L. i A., bądź też przedmiotami wykonanymi przez twórców ludowych w terenie. Ostatnią grupę eksponatów
można jeszcze wyraźnie podzielić na okazy wykonane na użytek własny
twórców, które zostały z różnych przyczyn wypożyczone lub sprzedane, i na
okazy wykonane pod wpływem inspiracji z zewnątrz.
Eksponaty wystawiono w szklanych gablotach, rozwieszono na ścianach,
przepierzeniach
i specjalnych
stelażach. Na całość wystawy złożyły się
hafty wielkopolskie - haft wykonany techniką snutkową i na tiulu, haft
kurpiowski,
haft kaszubski, stroje wielkopolskie,
dzierżackie i lubelskie,
poza tym pokazano stroje krakowskie,
podhalańskie,
śląskie i kujawskie,
zapaski sieradzkie, mazurskie, kilka odmian czepców i krez wielkopolskich,
serwetki śląskie, wielkopolskie
i kurpiowskie,
lalki w strojach ludowych,
miniatury
skrzyń krakowskich,
zakopiańskich,
drewniane
talerze zakopiańskie, talerze kaszubskie, kilka odmian ceramiki kaszubskiej, kurpiowskiej i łańcuckiej, tkaniny dekoracyjne
z różnych regionów, kilimy a między innymi pst1'uchy wielkopolskie,
wycinanki kurpiowskie
i jedną
kapliczkę zakopiańską. Mimo że większość eksponatów reprezentowała
różne
regiony kraju, eksponaty związane z Wielkopolską wyraźnie się zaznaczały,
co podkreślało łączność tej wystawy z terenem, na którym została zorganizowana.
W celu zorientowania
zwiedzających
w zadaniach
wystawy
Oddział
C. B. W. A. w Poznaniu
wydał
sześciokartkowy
przewodnik
formatu
10X13 cm.
W przewodniku
tym anonimowy
autor
pisze:
"W ramach
akcji
upowszechnienia
wytworów polskiego artystycznego
przemysłu
ludowego
przedstawia ona to, co w tym zakresie na odcinku zaspokojenia wzrastających potrzeb naszego społeczeństwa
z o s t a ł o już
p r z e z C. P. L. i A"
a w s z c z e g ó l n o ś c i p r z e z w y m i e n i o n y O ś r o d e k R e g i on a l n y o s i ą g n i ę t e [podkr. A. G.]. Tym też tłumaczy się fakt, że
sztuka ludu polskiego nie jest ~u pokazana w całej niezmiernie
bogatej
skali swych przejawów i że w tym ujęciu nie daje pełnego przestrzennego
Clni też historycznego obrazu". Dalej zaś czytamy: "Założeniem ideowym tej
"wystawy jest jednak pokazanie konkretnego
dorobku bieżącego, żywych,
:1
iii
,[
937
936
aktualnych
faktów
n a s z e j o b e c n e jar
t y s t Y c z n e j w y t w ó rc z o Ś c i l u d o w e j [podkr. A. G.] - wykazanie,
w jakich najbardziej
typowych formach odżywa i pomyślnie się ona rozwija".
Po obejrzeniu wystawy i przeczytaniu tych dwóch sprzecznych z sobą
myśli zwiedzający odnosi bardzo przykre wrażenie. Okazuje się bowiem,
że wystawa posiada cały szereg wad, i to natury bardzo istotnej.
Do takich zaliczyć należy brak jasnej i konsekwentnie
przeprowadzonej
koncepcji wystawy - założenia ideowego. Jeśli inicjatorzy chcieli pokazać
to, co C. P. L. i A produkuje w swoich warsztatach
i sprzedaje w swoich
placówkach handlowych,
to niepotrzebnie
zebrano i pokazano eksponaty
niezorganizowanych
i samorodnych twórców ludowych, eksponaty nie wykonywane na sprzedaż, o wartości muzealnej. Jeżeli zaś chciano pokazać
obecną artystyczną wytwórczość ludową, w żadnym wypadku nie należało
do niej zaliczyć wytworów wykonanych w spółdzielniach, którymi kieruje
C. P. L. i A i które pracują na zamówienie według planu rzeczowego i finansowego C. P. L. i A, a wytwory ich posiadają mało cech artyzmu. W wypadku jednak, kiedy zdecydowano się na pokazanie obu rodzajów wytwórczości, trzeba było w jednym i drugim wypadku wybrać najpiękniejsze
okazy i wyraźnie zaznaczyć ich pochodzenie, a nie mieszać wszystkiego
razem. Co prawda i tak jaskrawo wyróżniały się eksponaty wykonane na
sprzedaż dla placówek C. P. L. i A spośród eksponatów wypożyczonych
czy też zakupionych od wytwórcy, który wykonując
przedmiot miał na
uwadze
własne
użytkowanie
go, np. w wypadku
czepków wielkopolskich i haftów. Okazy bowiem przeznaczone do własnego użytku, mimo
że nie należały do najlepszych, swym swoistym wykonaniem górowały nad
przedmiotami przeznaczonymi na sprzedaż.
W przedstawionych
strojach ludowych szytych w szwalniach podległych
C. P. L. i A można było zauważyć szereg błędów, mianowicie w kroju,
zdobnictwie, barwach. Brak np. proporcji w wielkości wstążek, w rozmiarach poszczególnych zdobin; także tkaniny strojów szytych w szwalni odbiegały od ubiorów wykonywanych
przez chłopki. Przedstawione
pstruchy
wielkopolskie
były nietypowe. Brak czystych barw: czerwonej i granatowej - tak bardzo dla nich charakterystycznych
- sprawiał, że zawieszone
tkaniny wydawały się zakurzone i poważnie zabrudzone; podobnie wyglądały niektóre czepki i krezy, które białością i starannym
ułożeniem powinny lśnić i ujmować oko widza. Nieprzyjemną usterką było niewłaściwe
umieszczenie
podpisów, np. pod czepkiem pałuckim
umieszczono napis
informujący, że jest to nakrycie głowy z terenu byłej Biskupizny.
Ekspozycja w pewnych wypadkach
urągała elementarnym
założeniom
wystawowym. Strój góralski na przykład przerzucono przez przepierzenie,
tak że widoczne były tylko nikłe fragmenty nie dające wyobrażenia o jego
I
ł
ł
pięknie. Umieszczenie szeregu serwetek tiulowych i wyrobów białych na
tle białych szyb i ścian było bardzo nieszczęśliwym rozwiązaniem; eksponaty
prawie nie były widoczne, a cóż dopiero mówić o hafcie, który nikł już
z niewielkiej odległości. Pracownik C. B. W. A zajmujący się ekspozycją
w tym wypadku powinien był naśladować pracowników
C. P. L. i A,
którzy na wystawę dostarczyli dwie czy trzy haftowane serwety tiulow~
umieszczone na czarnym tle, dzięki czemu haft nie tylko był widoczny, ale
cała jego plastyka wyraźnie się rysowała uwydatniając piękno serwetki.
Wydrukowany miniaturowych rozmiarów przewodnik poza swą skromną
estetyczną okładką nie posiadał
innych wartości.
Prócz wspomnianych
wyżej sprzeczności posiadał w treści szereg błędów literowych i słownych,
wynikłych zapewne z niestarannej
korekty. Umieszczone w nim reprodukcje nie spełniały swej roli, gdyż zły gatunek papieru nie pozwolił uwidocznić szczegółów. Na \'.'iększości reprodukcji
widoczne są tylko kontury
przedmiotów.
Brak staranności Oddziału Poznańskiego C. B. W. A. w urządzeniu wystawy i w wydaniu przewodnika jest znamienny. Kierownictwo C. B. W. A
w Poznaniu zapomniało o tym, że w Polsce Ludowej nieprzemijające
wartości kultury ludowej zostały podniesione do godności ogólnonarodowej,
a określenie "ludowy" jest najwyższym wartościującym
terminem. Państwo ludowe nie po to przeznacza poważne kwoty na pielęgnację sztuki
ludowej, by wartość jej pomniejszać. Ciekawe też, że tak w zeszłym roku,
jak i w roku bieżącym Wystawa Sztuki Ludowej w lokalu C. B. W. A.
zorganizowana została w miesiącach letnich, w okresie gdy chętniej spędza
się czas poza murami miasta, a ruch w salach wystawowych jest słaby.
Sumując
wrażenia
i spostrzeżenia
trzeba stwierdzić,
że inicjatywa
C. P. L. i A w Poznaniu urządzenia Wystawy Sztuki Ludowej była pożą'"
dana. Przez szereg lat na tym odcinku działo się niewiele. Wystawa więc
mimo jej licznych braków jest pewnym krokiem naprzód. Zorientowała nas
w działalności C. P. L. i A na naszym terenie. Aby wejść na właściwą
drogę, C. P. L. i A. w Poznaniu powinna częściej stykać się z terenem,
z twórcami ludowymi, winna współpraco\>' ać z Oddziałem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, które skupia poznańskich etnografów i pracowników Zakładu Etnografii UP, oraz z Działem Kultury Ludowej Muzeum
Narodowego w Poznaniu. C. B. W. A. zaś wystawy sztuki ludowej organizować powinno z większym nakładem pracy i pietyzmem.
Za przykład
slużyć mogą wystawy urządzane przez Państwowe Muzeum Etnograficzne
w Krakowie i Muzeum Narodowe w Poznaniu. Ściślejsze kontakty pomogą
w usunięciu trudności
i błędów oraz pomogą instytucji w spełnianiu roli
luzewlciela kultury ludowej, jaką Ekspozytura na terenie poznańskim prakj~'cznie już spełnia.
Adam
GLapa
938
939
PROTOKOŁ
która
Z XXIX WALNEGO ZGROMADZENIA
KOLBERGOWSKIEJ,
ORAZ SESJI
odbyła się w dniach 18-19 VI 1954 w Jeleniej
w sali obrad Miejskiej Rady Narodowej
2. Odczyt
Ocena
inauguracyjny
dorobku
O. Kolbel'ga
prof. J. G a je k.
3. Poglądy
Górze
4. Gospodarstwo
Uczestnicy
XXIX
Walnego
formacji
Zgromadzenia
K. Adamska, S. Gersten, P. Kaleciak, H. Bittner, Z. Staszczak, L. Itman,
J. Świeży, J. Optołowicz, Z. Świdowa, C. Margas, H. Świątkowski, J. P. Dekowski, J. Gajek, C. Stankiewicz, A. Nasz, T. Malinowski,
.T. Dydowiczowa, B. Jaworska,
A. Wojciechowska,
M. Szenic, S. Włodarczak, F. Dobroń, K. Kwaśniewski,
T. Marszewski, Z. Biały W. Hejnosz,
W. Gębik, A. Klonowski, K. Wolski, K. Judenko, S. Deptus~ewski, T. Delima t, E. Sukertowa-Biedrawina,
O. Mulkiewicz, H. Gorczyńska, T. Karwicka, J. Kowalski, R. Kukier, J. Rompski, B. Stelmachowska,
Z. Potrac,
M. Turczynowiczowa, B. Michalakówna, W. Sobisiak, T. Zygler, M. Bolszczawina, J. Krzyżanowski, B. Baranowski, W. Bieńkowski, J. Burszta, M. Suboczowa, .T. Ligęza, L. Dubiel, S. Wallis, M. Sobieski, A. Matyniak, B. Bazielichówna, H. Giecewicz, T. Steć, .T. Pawłowska, M. Misińska, T. Kulesza,
R. Górski, K. Zawistowicz-Adamska,
R. Wojciechowski, S. Świrko, K. Klęsk,
W. Kolago, H. Przesławska,
M. Krukówna,
A. Lewicka
I. Nizińska,
W. Armon, S. Miłkowska, Z. Zasadzińska,
N. Krawczyńska,
J. Szpak,
H. Mikułowska, .T. Karczewski, S. Wełniak, E. Starek, J. Wojnar, J. Majchrzak, M. Szwengrub, J. Czekanowski, A. Czekanowska, T. Banasik, J. Jastrzębski, A. Dunin, J. Rudnicka, F. Wokroj, D. Myrcik, W. Petsch, K. Dobrowolski,
M. Kwaśniewicz,
Z. Szyfelbejn,
W. Brzeska,
.T. Krajewska,
M. Priifferowa, S. Stencel, J. Sadownik, J. Manugiewicz, A. Glapa, B. Gal'yga, A. Kutrzeba, A. Szyperski, .T. Krasoll, I. Turnau, K. Wisłocki, E. Sagan,
Józef J. Lewicki, I. Stojakowa, E. Karwot.
1. Otwarcie XXIX Walnego Zgromadzenia i Sekcji Kolbergowskiej. Powołanie Prezydium.
Uchwalenie porządku obrad.
i
w poludniowej
i
literatury
ludowej.
zadania
etnografii,
Polsce na przelomie
prof.
kapitalistycznej,
5. Poprzednicy
O. Kolberga
na
w Polsce, mgr W. Bieńkowski.
godz. 17:
6.
Kolberg
jako
polu
badań
K. D o b r 0-
8. Technika
i
O. Kolberga,
wartość
n;;ch
11.
Mazowsza,
Stare
badań
Badania
zapisu
melodii
ludowych
w świetle
terenowych,
badań O. Kolberga
i wspólczes~
mgr M. K w a ś n i e w ska.
Kolberga
O.
O. Kolberga do badań nad kulmgr Z. S z y f e 1 b e j n.
materialów
rnateria!ną
10. Mazowsze
naukowa
Ks. Poznańskim,
prof. M. S o b i e s k i.
9. Ocena wartości
turą
ludoznawczych
mgr T. M a 1 i n o w s k i.
archeolog,
7. Metoda pracy O. Kolberga
w Wielkim
mgr M. T u r c z y n o w i c z o w a.
w
dorzeczu
średniego
Sanu,
mgr K. W o l s k i.
12. Dyskusja.
19. VI. 1954 (sobota)
godz.
9:
1. Silesiana
2.
w, tekach
O. Kolberga,
Komunikaty naukowe:
PTL, prof. A. N a s z.
O. Kolberg
prof. M. G ł a d y s z.
w planie
wydawniczym
3. Dyskusja.
XXIX Walne Zgromadzenie
otworzył
prof. J. G a j e k podkreślając
w przemówieniu
wstępnym, iż Zjazd Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego jest poświęcony Sesji Kolbergowskiej.
Do Prezydium weszli profesorowie:
J. K r z y ż a n o w s k i, J. C z e k an o w s k i, K.
D o b r o w o 1s k i,
K.
Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a,
n. B a r a n o w s k i, W. H e j n o s z, S. G e r s t e n, T. S t e ć oraz przodownicy pracy: M. Rudolf
i S. Ptaszaj
s oraz D. Czereszko.
Przemówienie powitalne wygłosił prezes Oddziału Sudeckiego PTL S. G e r s t e n.
W imieniu Polskiej Akademii Nauk oraz Instytutu Badań Literackich przemówił prof. J. K r z y ż a n o w s k i.
Z kolei zatwierdzono program Sesji Kolbergowskiej:
18. VI. 1954 (piątek)
9:
K r z y ż a n o w s k i e g o:
na przedmiot
chlopskie
feudalnej
J.
w zakresie
wolski.
r. Godebska,
godz.
prof.
O. Kolberga
4.
Podsumowanie
browolski.
5. Komunikaty
wyników
naukowe
Sesji Kolbergowskiej,
Sudeckiego:
w świetle
dr A. S z y p e r s k i.
Oddziału
Polskość
Sudetów
nazw geograficznych,
Walbrzyskich
Osadnictwo
przed
Bobrzan
s o 1'1.
Materialy
do dziejów
konoszach, T. S t e ć.
prof. K. D 0-
kolonizacją
najstarszych
niemiecką,
dr J. Kra
6.
godz. 17:
osadnictwa
wysokogórskiego
w Kar-
Dyskusja.
,1. Odczytanie protokołu z XXVIII Walnego Zgromadzenia PTL.
2. Sprawozdania
z proc wydawniczych,
naukowych,
popula-
941
940
ryzacyjnych
i organizacyjnych
za czas od 1. VI. 1953 do
15. VI. 1954, prof. A. N a s z.
Sprawozdanie finansowe, dr F. Wok r o j.
Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej, mgr T. K a l e c i a k.
3. Dyskusja.
4. Planowanie
prac na rok 1954 w zakresie wydawniczym,
prof. A. N a s z.
Popularyzacja
wiedzy, mgr A. G l a p a.
Preliminarz na 1954 r., Cz. S t a n k i e w i c z.
5. Dyskusja. Uchwalenie preliminarza i planu pracy na 1954 r.
6. Wnioski i postanowienia końcowe.
7. Podsumowanie wyników XXIX Walnego Zgromadzenia.
20. VI. 1954 (niedziela)
Zamknięcie.
Wycieczka etnograficzno-krajoznawcza
w rejon Karkonoszy.
Z uwagi na to, że wszystkie wymienione w programie referaty wydane są w XLII t. "Ludu", nie zamieszcza się w protokole
niniejszym
sprawozdań
z wygłoszonych referatów.
Wśród komunikatów
naukowych
dr T. D e l i m a t wyjaśnił, że wystawa Kolbergowska, projektowana
przez
Muzeum Kultur Ludowych w Młocinach
celem zaznajomienia
szerokich
mas społeczeństwa z postacią Kolberga, nie będzie mogła być w najbliższym
czasie zorganizowana z powodu, braku funduszów na ten cel.
Z kolei pruf. A. N a s z, sekretarz
generalny
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, prz.edstawił Walnemu Zgromadzeniu plan wydawniczy Towarzystwa związany z postacią Kolberga, a mianowicie:
a) Uchwałą poprzedniego Walnego Zgromadzenia PTL 42 t. "Ludu", przygotowywany do druku za 1955 r., będzie poświęcony postaci O. K 01b e r g a (zamiast księgi jubileuszowej).
b) W ramach "Prac i Materiałów Etnograficznych"
ukaże się w tomie XI
Korespondencja
Oskara Kolberga, przygotowywana
od szeregu lat przez
M. T u r c z y n o w i c z o w ą. Komentarze
etnograficzne,
historyczne,
literackie
i muzyczne
do tego
tomu
opracowują:
J.
G a j e k,
W. S o b i s i a kiM.
T u r c z y n o w i c z o w a.
c) Polskie Towarzystwo Ludoznawcze w porozumieniu z Ossolineum, współpracującym
w dziale wydawnictw
na podstawie
zlecenia i dyrektywy PAN, przystępuje
już w bieżącym roku do przygotowania
fotooffsetowej reedycji całości dzieł Oskara K o l b e r g a. W skład tego
monumentalnego
zamierzenia wejdzie nie tylko dorobek opublikowany
Kolberga, ale też nie opublikowane dotąd teki kolbergowskie, znajdujące
się w Archiwum Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego we Wrocławiu.
Całuść tego wydawnictwa objęłaby około 44 tomy.
dl Na potrzeby popularyzacyjne
; pracy świetlicowej Towarzystwo wyda
wybór tekstów i pieśni, stosownie do potrzeb amatorskich
zespołów
artystycznych.
Po wygłoszeniu komunikatów naukowych odbyła się dyskusja nad wygłoszonymi referatami
i planami wydawniczymi.
W dyskusji zabrali głos:
prof. C z e k a n o w s k i, który nawiązując do niektórych referatów wygłoszonych przez młodszych etnografów stwierdza, że niektórzy z nich w swoich
głosach krytycznych za dużo wymagali od Kolberga. Sądzi on, że postać Kolberga w Sesji Jubileuszowej
zeszła niemal na dalszy plan, wyjaśnia, że
wartość badań nie polega na badaniach każdej chałupy, ale na odtworzeniu
obrazu etnograficznego
całego obszaru, na podstawie badań fragmentarycznych. Kolberg właśnie jest tą jedyną postacią, która dała wizję i obraz
stosunków panujących w XIX w. To że Kolberg nie zrobił indeksu, nie
może stanowić zarzutu, gdyż Kolberg przerwał swoją działalność i pozostawił mnóstwo materiałów nie dokończonych w tekach.
Prof. K. Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a nawiązując do planu wydawniczego PTL zreferowanego przez prof. A. N a s z a porusza sprawę reedycji
dzieł Kolberga, stwierdzając, że wydanie to powinno być takie, jakim je
widział Kolberg (bez poprawek), wszelkie zaś uwagi i noty winny być
umieszczone w specjalnych przypisach na końcu.
Prof. B. S t e l m a c h o w s k a zwraca uwagę na postać Kolberga jako
wychowawcy
i nauczyciela, podkreśla
równocześnie,
że w pracy jego
zaznacza się duże poczucie polskości. Proponuje, aby w reedycji dzieł Kolberga podać genealogię rodu Kolberga.
Mgr K. J u d e n k o stwierdził, że obecna Sesja Jubileuszowa ma na celu
wykazanie dorobku naukuwego badacza i jego sylwety ideologicznej. Należy
podkreślić trwałą wartość dorobku Kolberga i wykazać, jak i o ile dzisiaj
możemy posługiwać się Kolbergiem. Mówca uważa za słuszne uwagi wykazujące pewne braki w referatach
M. K w a ś n i e w s k i e j i Z. S z yf e l b e j n. Fakt, że obecnie mówimy tak dużo o kulturze materialnej,
wynika z tego, że jest to czołowa problematyka
Instytutu
Historii Kultury
Materialnej.
W dalszym
ciągu dyskusji
nawiązując
do przemówienia
prof. C z e k a n o w s k i e g o mgr Judenko stwierdza, że nikt nie ma pretensji do Kolberga, że nie bywał w każdej chałupie, wiadomo zaś, że
korzystał
z gościnności
dworków drobnoszlacheckich,
toteż w dziełach
Kolberga brak akcentów walki klasowej. Należy ubolewać, że na Sesji
Kolbergowskiej brakło referatu prof. S z c z o t k i, który oświetliłby z punktu
widzenia historii sytuację społeczną i polityczną chłopa polskiego.
Mgr A. C z e k a n o w s k a informuje o dalszych tekach kolbergowskich,
znalezionych przez prof. L i s s ę. Stwierdza, że w referacie Z. S z y f e l b e j n
została podkreślona rola Kolberga jako etnografa-praktyka,
brak zaś zwrócenia uwagi na Kolberga-teoretyka.
Do osiągnięć Kolberga jako teoretyka
zaliczyć należy układ dzieł jego, ich systematykę przeprowadzoną
konsek-
943
942
wentnie;
np. systematyka
późniejszych zbiorów.
Mgr A. M a t y n i a k
pieśni
zwracając
wytrzymuje
zestawienie
się do muzykologów
z systematyką
zapytuje
o twór-
czość operową Kolberga.
Pro:!'. B. B a l' a n o w s k i stwierdza,
że referat
prof. D o b l' o W o Is k i e g o był bardzo ciekawy, wyjaśniał bowiem zagadnienie przechodzenia
grup społecznych od stosunków feudalnych do stosunków kapitalistycznych.
Omawia to zagadnienie
dość szczegółowo na podstawie materiałów
dotyczących Podlasia.
Mgr A. G l a p a zwraca uwagę, że w referatach
M. T u l' C z y n o w ic z o w e j i W. B i e ń k o w s k i e g o nie wymieniono
dwóch Łużyczan,
a mianowicie S m o 11 e l' a i H a u p t m a n a, którzy wydali w r. 1848 zbiór
pieśni łużyckich.
Prof. W. H e j n o s z zwraca UW8gę na dość dużą dozę zaufania, z jaką
prelegenci podeszli do źródeł; prof. Sobieski oparł swoje twierdzenia
na
uwagach zaczerpniętych
z listu Konopczanki. Należałoby udostępnić korespondencję Kolberga.
Z kolei prof. K. D o b l' o W o l s k i podsumował wyniki Sesji Kolbergowskiej. Prelegent stwierdził, że wszystkie referaty wskazywały na cenne
i pozytywne osiągnięcia dorobku Kolberga.
W uzupełnieniu
prof. A d a 'fi s k a poruszyła kwestię przeprowadzenia
badań terenowych stacjonarnych
we wszystkich regionach, przyjmując
za
postulat badania szczegółowe w jednej wsi badanej przez O. K o l b e l' g a.
Podkreśla, że krytyka dzieł K o l b e l' g a w niczym nie umniejsza jego zasług, to zaś, że młoda kadra podjęła się próby oceny jest ważnym dorobkiem
dydaktycznym.
referat
Komunikaty
naukowe
Oddziału
Sudeckiego,
a mianowIcIe
wejdą w skład tomu
A. Szyperskiego,
J. Krasonia
i T. Stecia,
śląskiego "Prac i Materiałów Etnograficznych".
Z kolei mgr Z. S t a s z c z a k ó w n a odczytała protokół z XXVIII Walnego
Zgromadzenia; protokół został w całości przyjęty z poprawką prof. S t e lm a c h o w s k i e j, której nazwisko zostało omyłkowo opuszczone w liście
składu Zarządu. Omyłka ta nie miała żadnych następstw
praktycznych,
ponieważ prof. S t e l m a c h o w s k a otrzymywała
wszystkie zaproszenia
związane z pracą Zarządu.
W części sprawozdawczej
prof. A. N a s z przedstawił wyniki w dziale
v;ydawniczym: z druku wyszły następujące pozycje; "Lud" tom XL, Atlas
Polskich Strojów Ludowych (zeszyt G l a p y, S w i ą t k o w s k i e j, M i k ulow s k i e j i S t ark ó w n y). "Archiwum
Etnograficzne",
nr 6, Nowe
Drogi Etnografii
Radzieckiej
z dodatkiem
J. Kał o j e w e j Pierwszy
kongres natdd poLskiej i poLska etnografia.
Do ważnych wydarzeń w dziale wydawniczym
należy umowa zawarta
między Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym
a Ossolineum w sprawie
przekazania druku "Ludu", ,.Prac i Materiałów Etnograficznych"
i "Prac
Etnologicznych"
Wydawnictwu
Ossolineum we Wrocławiu.
W zakresie prac naukowych podkreślić należy, iż Instytut Historii Kultury Materialnej
(Dział IV) przejął całokształt działalności naukowej i badawczej nad PoLskim Attasem Etnograficznym;
z pozostałych prac o charakterze naukowym należy wymienić indeksowanie i bibliografowanie.
Sekretarz
generalny podkreśla
znaczenie prac w dziale popularyzacji
wiedzy, które są specjalnie zlecone przez Polską Akademię Nauk poszczególnym towarzystwom
naukowym. W związku z podjęciem przez PTL prac
o charakterze
popularyzacyjnym
odbyła się w dniu 17. VI. br. w Jeleniej
Górze konferencja specjalnie powołanej Komisji Popularyzacyjnej
PTL, do
której należą: prof. A. N a s z, prof. A d a m s k a, prof. P l' li f f e l' o w a, mgr
G l a p a, S. G e l' s t e n, mgr P. K a l e c i a k i mgr B. Ku ź m i c z. W zakres prac popularyzacyjnych
wchodzą: organizacja kół terenowych, odczytów, zjazdów i wydawnictw.
Sprawozdanie
sekretarza
Z kolei dr F. Wok
l'
generalnego
zostało w całości przyjęte.
o j złożył sprawozdanie
finansowe.
Sprawozdanie
Komisji Rewizyjnej odczytał w zastępstwie mgr P. K al e c i a k. W dyskusji zostały przedłożone następujące wnioski:
1. Walne Zgromadzenie powołuje komisję popularyzacji
wiedzy w osobach:
A d a m s k a, P l' li f f e l' o w a,
N a s z, G e l' s t e n, K a l e c i a k,
G l a p a, K u ź m i c z.
2. Walne Zgromadzenie upowazma Zarząd - znając ogromne przeciążenie pracą personelu PTL we Wrocławiu - do wystąpienia z wnioskiem
o utworzenie w centrali PTL etatu dla pracownika do spraw popularyzacji,
oraz do prowadzenia Archiwum.
W toku dyskusji dr K l' a j e w s k a zwraca uwagę, że wydawnictwa
PTL nie są równomiernie
rozdzielane, np. Łódź nie ma "Atlasu Polskich
Strojów Ludowych"; kol. S t a n k i e w i c z wyjaśnia, że PTL zwróciło się
do PAN o interwencję
w sprawie dystrybucji
wydawnictw
przez Dom
Książki. Prof. H e j n o s z porusza sprawę składek członkowskich
dla kół
terenowych.
Przewodnicząca
wyjaśnia, że koła są zwolnione od składek;
w sprawie tej wypowiadali
się kolejno: mgr Z y g l e 1', G l a p a, S t a nk i f' W i c z, prof. H e j n o s z, dr G ę b i k, dr Wok l' o j, prof. P l' li f f e l' o w a,
mgr M i c h CI l a k ó w n a. Z kolei sekretarz generalny przedłożył Walnemu
Zgromadzeniu
wnioski
w sprawie planowania
na rok 1954 w zakresie
wydawniczym i popularyzacji' wiedzy. Plan pracy przedłożony przez Zarząd
945
944
BILANS
POLSKIEGO
RZYSTWA
TOWA
LUDOZNAWCZEGO
31 XII 1953
z dnia
PASYWA
AKTYWA
1.
2.
3.
56462,27
3811,76
Ruchomości
Drobne sprzęty
Biblioteka Centrali i Oddziałów
K a Sa
Centrala
Oddz. Jelenia Góra
Stalinogród
Kraków
Lublin
Łódź
Poznań
Toruń
Wrocław
Koło Limanowa
Kraków Kasa Wydawn.
12,62
213,47
190,75
25,64
1,96
27,14 .
327,20
201,68
179,25
500,64,27
-----
B. P. Poznań
Stalinogród
Lublin
Łódź
Toruń
Wrocław
P. K. O. Kraków
Gm. Kasa Spółdz. Mszana Dolna
5. O d b i o r c y
6. D o s t a w c y
7. Rozliczenia z władzami
8.
z współpracownikami
9.
międzyokresowe
10. S u r o w c e
11. Gotowe wyroby (wydawnictwa)
12. Wydawnictwa nie ukończone
4.
B a n kiN.
11 141,56
227,50
1 075,66
49,63
27,25
592,25
502,49
29,19
1.
2.
3.
4.
60274,03
202427,80
5.
6.
7.
8.
9.
~
Fundusz Amortyzacyjny
Fundusze własne z dn. 31. XII. 52
Od b io r c y
Dostaw cy
Rozliczenie z władzami
z pracownikami
"
z wspólpracownikami
międzyokresowe
Różnice kalkulacyjne
Zwiększenie Funduszów Własnych
1743,98
13645,53
34 811,11
16272,66
94,40
76313,18
18,75
39356,28
290381,70
265992,74
1001332,16
1 001332,16
Poznań, 31. 12. 1953 r.
(-)
Księgowy:
Czes/atc Stankiewicz
49861,73
649236,19
1506,37
22 157,40
4050,35
-,77
28379,09
15901,17
15319,21
214919,88
".
1-)
6~ "Lud",
Skarbnik:
mgr Tadeusz Wrób!ewski
t. XLII
947
946
został jednomYślnie przyjęty. Zatwitrdzono również preliminarz na rok 1954,
który zamyka się po stronie wpływów i wydatków kwotą 547.850. Z kolei
sekretarz
generalny poddał pod głosowanie wnioski przygotowane
przez
Zarząd:
1. wniosek
w sprawie
§ 2 statutu
2. wniosek
w sprawie
zatwierdzenia
o zmianie
umowy
siedziby PTL;
zawartej
z Zakładem
Protokołowały:
5. w sprawie zwołania
z Sesją Podhalańską
do Zarządu
mgr Zofii M a l e w s k i ej;
XXX Walnego Zgromadzenia
w Zakopanem
w 1955 r.
Z. Staszczakówna
i H. Bittnerówna
im.
Ossolińskich - Wydawnictwo;
3. wniosek w sprawie zatwierdzenia
utworzenia trzech nowych Oddziałów PTL: Podhalańskiego
w Zakopanem, Mazurskiego w Olsztynie
i Limanowskiego;
4. w sprawie dokooptowania
Na tym zamknięto XXIX Walne Zgromadzenie w Jelenie' G'
W t
.
d'
Jorze.
.
rzeclm
mu Zjazdu, tj. 30 czerwca 1954 (niedziela), odbyła się wycieczka etnograficzno-krajoznawcza
trasą' . Sulęcin , Bolk' ow, K rzeSZOWIce,
.
.
Bolesławlce - dv,roma autokarami
(97 osób) pod kierunkiem
T S t e c i a.
PTL połączonego
Wszystkie powyższe wnioski zostały przyjęte przez aklamację·
Mgr A. G l a p a przedłożył dodatkowy wniosek Zarządu w sprawie upowa.żnienia Zarządu do zatrudnienia
stałego delegata w Warszawie. Poruszono również sprawę trudności, jakie napotykają
Muzea Etnograficzne;
w związku z tym Zarząd zwróci się do Ministerstwa
Kultury i Sztuki
z prośbą o otoczenie opieką Muzeów Etnograficznych.
'
Po wyczerpaniu dyskusji i uchwaleniu powyższych wniosków prof. Z 13.W i s t ow icz - A d a m s k a
podsumowała
wyniki XXIX Walnego Zgromadzenia. Przewodnicząca podlueśla duży sukces związany z przeprowadzeniem Sesji Kolbergowskiej
oraz wielkie zainteresowanie,
jakie budzą wydawnictwa związane z Kolbergiem.
Sesja wykazała troskę o popularyzację
wiedzy. Pozytywnym przejawem
jest duży udział młodych etnografów w Zjazdach PTL, oraz udział specja-.
listów z dziedzin pokrewnych, jak historyków, archeologów, muzykologów.
znawców literatury
itp. Prace wydawnicze
PTL wykazują
stały wzrost
zarówno pod względem ilościowym, jak i w zakresie pogłębiania znajomości
metodologii marksistowskiej.
Pewną lukę stanowi brak wydawnictwa o charakterze popularnym,
natomiast podkreślić należy, iż coraz lepszy poziom
wykazuje "Archiwum Etnograficzne".
Z kolei sekretarz generalny złożył podziękowanie władzom Polskiej Akademii Nauk za stałą opiekę i życzliwą pomoc, jaką Akademia okazuje Polskiemu Towarzystwu Ludoznawczemu.
Sekretarz generalny wyraża podziękowanie prelegentom,
a w szczególności prof. J. K r z y ż a n o w s k i e m u.
za życzliwość i czynny udział w Sesji Kolbergowskiej.
Specjalne podziękowanie
złożyli uczestnicy
XXIX Walnego
Zgromadzenia
Oddziałowi
Sudeckiemu,
dr Szyperskiemu
i dr J. Krasoniowi.
T. Stec i o w i oraz
M a r g a s o w i, T a c z a k o w i, Ś w i d o we j za trud
zorganizowania Sesji i Wałnego Zgromadzenia w Jeleniej Górze.
RACHUNEK
WYNIKOW
za rok kal. 1953
STRATY
1. Rozchód wydawnictw
2. Wydatki Działu Popularyzacji
3.
Naukowego
4. Koszt przeprowadzki
5. Koszt własny sprzedanych wydawnictw
6. Rabaty udzielone
7. Podatek obrotowy
8. Zwiększenie Funduszów Własnych
4888,85
10009,21
216332,36
10897,60
93324,96
67240,81
1428,68
214 919,tl8
619042,35
ZYSKI
1. Subwencja P AN
2. Składki
3. Inne wpływy
4. Sprzedaż wydawnictw
400000,7893,1040,210109,35
619042,35
Poznań, 31. XII. 1953 r.
I
Księgowy:
(-) Czesław Stankiewicz
Skarbnik:
(-)
mgr Tadeusz Wróblewski
"I
'I\
I
SPRA WOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI ODDZIAŁU PTL W KRAKOWIE
za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 1954 r. . .
. Oddział Krakowski liczy obecnie 88 członków. Siedziba Oddziału mieści
Się w Krakowie przy ul. Warmińskiej 5.
~ziała~ność organizacyjna.
W okresie sprawozdawczym
odbyły się trzy
p~sledzema Zarządu (1 IV, 25 VI, 16 XI) i jedno walne zebranie człorików
(2;) IV) .. Ponadto
liczni członkowie Oddziału wzięli udział w Walnym Zgromadzenm PTL w Jeleniej Górze.
D z i a ł a l n ość
n a u k o w a. Na skutek braku funduszy działalność
naukowa, a zwłaszcza badania terenowe zostały zahamowane
natomiast
('zł
.'
Odd' Zlał u pracuJą. nad monografią gospodarki Podhala,
'
- on k OWle
która
,
948
949
ę
ukazać się ma jako jeden z tomów "Prac i Materiałów Etnograficznych".
Członkowie PTL brali w tym roku udział w szeregu prac badawczych organizowanych przez inne instytucje, jak IHKM PAN (badania rzemiosł w Kieleckiem), w badaniach na Śląsku kierowanych przez dr G ł a d y s z a i mgr
B l' o n i c z a, wreszcie w badaniach
atlasowych.
Nawiązano
współpracę
z Muzeum Kieleckim, wygłaszając odczyty, udzielając konsultacji itp.
P r a c e w y d a w n i c z e. W roku 1954 wydrukowany
został zeszyt 1
tomuX "Prac i Materiałów Etnograficznych" pod redakcją prof. K. M o s z y ńs k i e g o. Na tom ten złożyło się 5 artykułów: W. J a l' e c k i e g o, Ludowy
przemysł
drzewny
Lasowiaków;
L. W ę g r z y n o w i c z a, Szałaśnictwo
w Beskidzie Wyspowym;
Z. S z e w c z y k a, Materiały
do stroju męskiego
górali ochotnickich;
T. S e w e l' y n a, Mechaniczna
i chemiczna Ludowa broń
lowiecka;
A. Z arę b y, Słownictwo
Niepołomic
oraz Indeks opracowany
przez mgr M a t u s k ó w n ę. Tom ten obejmuje 272 strony, 28 tablic rysunkowych, z czego 7 znajduje się w tekście, a 21 stanowi wkładkę. Zeszyt
drugi rzeczonego tomu pod redakcją prof. K. D o b l' o W o l s k i e g o jest
w druku. Prof. W ę g l' Z Yn o w i c z odesłał do PTL gotowy indeks "Orlego
Lotu".
W okresie sprawozdawczym
czynna była nadal Poradnia Etnograficzna
prowadzona przez dr K l i m a s z e w s k ą·
D z i a ł a l n ość p o p u l a l' y Z a c y j n a. Dzięki funduszom nadesłanym
przez Zarząd PTL we Wrocławiu możliwa była szeroka akcja popularyzacyjna. Zostało wygłoszonych 30 odczytów w szkołach wiejskich, w internatach i szkołach miejskich, i hotelach robotniczych Nowej Huty. Odczyty
cieszyły się nie tylko dużą frekwencją, ale i dużym zainteresowaniem.
Ponadto członkowie Oddziału wygłaszali z ramienia innych instytucji głównie
w ramach pracy społecznej odczyty, przeważnie na wsi, na tematy etnograficzne (listę odczytów wygłoszonych w ramach Akcji popularyzatorskiej
Oddziału podajemy poniżej).
Ponadto rozdzielono pomiędzy członków Oddziału szósty zeszyt "Archiwum Etnograficznego"
oraz tom XL "Ludu".
u Ludów egzotycznych
(28 IV).
5. Przemysław B u r c h a r d, Łucznictwo
Wojewódzki Komitet Kultury Fizycznej w Krakowie;
kwestionariusza
do badań
6. Prof. dr Alfred Z a l' ę b a, Zastosowanie
etnograficznych
w Szwecji (29 IV), Kraków, PTL;
wieków
(14 V)
7. Jerzy C z a j k o w s k i, DoLa chłopska na przestrzeni
Nowa Huta, h?tel robotniczy;
,
Ludów (29 IV), Nowa Huta,
8. Jerzy C z a j k o w s k i, Wśród czarnych
hotel robotniczy;
9. Jerzy C z a j k o w s k i, Ludy Oceanii (16 V), Nowa Huta, hotel robotniczy.
B u r c h a l' d. Zagadnienia
historyczne
łucznictwa
ludów
10. Przemysław
niecywiLizowanych
(31 V), Wojewódzki
Komitet
Kultury
Fizycznej
w Krakowie;
11. Dr Anna L e w i c k a, Indianie
znad UcayaLi (5 XII), Internat
Liceu~
Muzycznego i Bibliotekarskiego
w Krakowie;
a Ludach Afryki
(7 XII),
12 Anna Z a m b r z y c k a, OgóLne wiadomości
Szkoła Podstawowa w Miechowie;
na przestrzeni
wieków
13. Dr Stanisław B u l' a t y ń s k i, Budownictwo
(8 XII), Nowa Huta, hotel robotniczy;
14. Anna Z a m b r z y c k a, Życie Eskimosów (10 XII), Szkoła Podstawowa
w Podleśnej Woli;
15. Anna Z a m b l' Z Y c k a, Odkrycia poLskich uczonych w Afryce (11 XII),
Szkoła Metalowa w Miechowie;
poLskiej kulturze
Ludowej
(12 XlI),
16. Prof. Feliks P l' Z Yj e m s k i,
Internat Liceum Muzycznego i Bibliotekarskiego
w Krakowie;
andyjscy
(17 XII), Internat
Liceum
17. Dr Anna L e w i c k a, Indianie
Muzycznego i Bibliotekarskiego w Krakowie;
etnogra18. Dr Andrzej Wal i gór s k i, Początki i rozwój zainteresowań
ficznych
(18 XII), w ramach odczytów PTL, Kraków;
dawnych
Słowian,
Internat
19. Prof. Feliks P r z y j e m s k i, Obyczaje
Liceum Muzycznego i Bibliotekarskiego
w Krakowie;
20. Prof. Feliks P r z y j e m s k i, Rodowód smoka waweLskiego, w ramach
odczytów PTL, Kraków.
°
Anna
W y k a z o d c z y t ó w w y g ł o s z o n y c h w rok u 1954
P l' Z e z
1. Dr Roman
°
KowaLska-Lewicka
d d z i a ł PTL w K l' a k o w i e
R e i n f u s s, Wiek
XIX
w
rozwoju
sztuki
Ludowej
(8 IV),
Kraków, PTL.
2. Mgr Krystyna Z y m i l' S k a, Sztuka Ludowa ziemi krakowskiej
(8 IV),
Nowa Huta, hotel robotniczy;
3. Mgr Krystyna Z y m i l' S k a, Sztuka Ludowa w życiu codziennym (14 IV),
Nowa Huta, hotel robotniczy;
4. Jerzy C z a j k o w s k i, Przeobrażenia
wsi w okresie przejścia od feudaLizmu do kapitalizmu
(15 IV), Nowa Huta, hotel robotniczy;
SPRA WOZDANIE
znajdującego
się w stadium
organizacji Oddziału PTL w Limanowej
za rok 1954
Dnia 20 marca 1954 r. w Państwowym Liceum Pracy w Limanowej mgr
Adam Woj s wygłosił odczyt pt. Z przeszłości
miasta
Limanowej;
tego
samego dnia wygłosił odczyt Walenty G a w l' o n ze Sowlin, pt. Osadnictwo
okolicy
Limanowej
i
Limanows2czyzny,
Rabacja
i
obrona
Limanowej
951
950
rządo'.vi austriackiemu
z po1867. W dniu 27 marca 1954 r.
został wygłoszony odczyt w Szkole Podstawowej w Siekierzynie dla młodzieży szkolnej
pt. Z dziejów wsi Siekierczyny,
a 28 marca powtórzono
ten
odczyt dla szerszej publiczności.
Poza tym wysłano kwestionariusz
etnograficzny
w opracowaniu
prof.
Leopolda W ę g l' Z Y n o w i c z a z Krakowa
do nauczycielstwa
powiatu
limanowskiego.
Otrzymano
szereg wartościowych
odpowiedzi ze wsi: Jastrzębie, Stronie, Przyszowa,
Pisarzowa,
Mordarka,
Stara Wieś, Sowliny,
Ujanowice,
Żmiąca, Zalesie, Stopnice
Królewskie,
Stopnice
Szlacheckie,
ł.ososina
Górna, Tymbark,
Dobra, Skrzydlna,
Podobin,
Poręba Wielka,
Raba Niżna, Mszana Dolna, IVIszanu Górna, Kasina Mała.
Miejscowi art.yści-malarze:
Maksymilian B l' o Ż e k i Tadeusz O c i e p k a
opracowują
SztJJ.kę ludową
powiatu
Limanowskiego.
Walenty
G a w l' o n
zbiera materiały na temat PokoLlmie popańszczyźniane
chlopów
w okolicy
w 1846 r., Walki
wodu
górali
wprowadzenia
Limanowej,
w Kamienicy
podatku
Limanowszczyzna
i jej
pospolitej
szlacheckiej
w XVIII
okolicy
Limanowej,
Nazwy
'U)
tym w toku przygotowania
Głównym organizatorem
W ę g l' Z Yn o w i c z, który
wszczyzny zainteresowanie
przeciw
poglównego
wlaściciele
stuleciu,
przy
Przydomki
kOlicu
upadku
Rzeczy-
i przezwiska
chlopów
dawne i obecne w Limanowszczyźnie.
Poza
są inne prace.
Oddziału PTL w Limanowej jest prof. Leopold
swoją propagandą
ożywił na terenie Limanozagadnieniami
etnograficznymi.
Walenty
SPRA WOZDANIE
Z DZIAŁALNOŚCI
ODDZIAŁU
za rok 1954
PTL
Gawron
W LUBLINIE
Oddział liczy 53 członków. W okresie sprawozd. odbyło się pięć zebrań
zarządu; wygłoszono siedem referatów. Członkowie Oddziału współpracowali
w organizowaniu
wystawy pt. Stroje Ludowe Lubelszczyzny
w Muzeum
Lubelskim z okazji X-lecia
PKWN w Lublinie.
Opracowano
w ogólnym
zarysie Stroje Lubelszczyzny,
wydane drukiem w formie broszury.
Wygłoszono następujące
referaty: mgr H. Z VI o l a k i e w i c z, Z problematyki
badań etnograficznych.
nad Lubelszczyzną;
mgr Janusz O p t o ł ow i c z, Etnografia
polska i radziecka;
mgr Józef J a s t I' Z ę b s k i, Nowe
zadania etnografii
w świetle prac J. Stalina;
dr Jan K o wal c z y k, Wykopaliska prehistoryczne
na Lubelszczyźnie;
Janusz Ś w i e ż y, Stroje ludowe
lubelskie
(odczyt publiczny
z okazji otwarcia
wystawy
Stroje Ludowe
Lubelszczyzny
w Muzeum Lubelskim);
Janusz Ś w i e ż y, Stroje
pseudoludowe (odczyt dla kierowników
świetlic i kierowników
wydziałów kultury
przy prezydiach rad narodowych w woj. lubelskim); Janusz Ś w i e ż y, Ludowe obrzedowe stroje gZów kobiecych
na Lubelszczyźnie
(odczyt dla pracowników Spółdzielni "Stroje regionalnE:" w Lublinie). Przy tej okazji zorganizowano koło PTL.
e
Janusz Ś w i ż y zorganizował kurs wycinanek w Samoklęskach
w pow
lubartowskim
oraz zebrał z terenu Lubelskiego okazy sztuki ludowej na wyslawę na Zamku Lubelskim.
W roku 1955 jest w planie: 1. Wygłoszenie dwóch popularnych
odczytów
publicznych z dziedziny etnografii i sztuki ludowej; 2. Zorganizowanie
koła
PTL w Biłgoraju, dokąd wyjedzie z odczytem J. Ś w i e ż y; 3. Zorganizowanie koła PTL w Białej Podlaskiej;
4. Zorganizowanie
koła PTL we wsi
Niemce w pow. lubartowskim
5. mgr J. G l' o c h o l s k i wygłosił odczyt
w Spółdzielni Przemysłu Drzewnego w Nałęczowie.
Janusz
SPRAWOZDANIE
Z DZIAŁALNOŚCI
ODDZIAŁU
za rok 1954
Świeży
ŁÓDZKIEGO
PTL
Oddział Łódzki PTL liczy czterdziestu
-członków. Do Zarządu Oddziału
wchodzą: prof. dr K. Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a (przewodnicząca),
dr
JC'nina K I' a j e w s k a (wiceprzewodnicząca),
mgr Maria M i s i ń s k a (sekretarka), mgr Bronisława
J a w o l' S k a (skarbnik) oraz jako członkowie Zarządu: prof. dr Bohdan B a r a n o w s k i, mgr Jadwiga K u c h a r s k a, mgr
Jan D e k o w s k i. Bogusław K o wal e c.
D z i a ł a l n ość
o I' g a n i z a c y j n a. W pierwszej
połowie 1954 r.
działalność organizacyjna
Oddziału Łódzkiego była słaba z powodu długotrwałej choroby przewodniczącej
oraz małej aktywności niektórych
członków Zarządu. W trzecim kwartale
działalność została przerwana
wskutek
udziału najbardziej
aktywnych członków Zarządu w badaniach terenowych.
Dopiero w ostatnim kwartale Oddział Łódzki rozpoczął bardziej ożywioną
działalność, która przejawiła
się przede wszystkim w akcji popularyzacyjnej. W okresie sprawozdawczym
odbyły się dwa zebrania Zarządu i jedno
posiedzenie naukowe członków Oddziału. W Walnym Zgromadzeniu w Jeleniej Górze brało udział z Oddziału Łódzkiego dziesięć osób. W grudniu ub.'
r. zostało założone z inicjatywy dr J. Kra s o n i a, członka Oddziału Łódzkiego, Koło Towarzystwa
Ludoznawczego
w Łasku.
D z i a ł a l n ość n a u k o w a. W związku ze zmianą zakresu działalności
PTL prac badawczych
z ramienia Towarzystwa
nie prowadzono. Członkowie Towarzystwa
posiadający
wykształcenie
etnograficzne
brali udział
w badaniach prowadzonych
przez ośrodek łódzki IHKM PAN oraz w badaniach dla P. A. E. W ramach prac atlasowych brało udział sześciu członków
Oddziału: Cz. C i s z k i e w i c z, J. D e k o w s k i, B. J a w o r s kaT.
K ul e s z a, M. M i s i ń s k a, H. Ś w i ą t k o w s k i. Przebadano
pięćdziesiąt
punktów na obszarze woj. łódzkiego, bydgoskiego, wschodniej
części woj.
poznańskiego
i północnej części woj. warszawskiego.
W badaniach
stacjonarnych IHKM brało udział sześć osób: lVI. B i e I' n a c k a, J. D e k o w s k i,
B. J a w o r s k a, J. K u c h a r s k a, T. K u l e s z a, M. M i s i ń s k a,
zbierano materiały
do następujących
zagadnień: pasterstwo
wysokogórskie
952
953
na Podhalu i Ulzmne nad Pilicą, flis na Dunajcu i na Wiśle, rybołówstwo
morskie oraz tkactwo w powiecie rawsko-mazowieckim.
Materiały z powyższych prac terenowych są opracowywane
i ukażą się w drugim tomie
łódzkim "Prac i Materiałów Etnograficznych".
Termin ukończenia
prac
przewidywany
jest na 30 czerwca 1955 r. Ponadto w okresie sprawozdawczym ukazała się w druku praca członka Oddziału mgr J. P. D e k o w s k i ego pt. Strój piotrkowski,
"Atlas Polskich Strojów Ludowych".
D z i a ł p o p u l a l' y Z ac y j n y. Zgodnie z zaleceniami
Oddziału Głównego PTL cały wysiłek Oddziału został skierowany
na zorganizowanie
akcji popularyzacyjnej.
W porozumieniu z Wydziałem Kultury Wojewódzkiej Rady Narodowej oraz Wojewódzkim Domem Kultury nawiązany został
kontakt z Powiatowym Domem Kultury w Piotrkowie, Wieluniu, Łęczycy
i Sieradzu, z instruktorami
świetlicowymi zespołów artystycznych,
ze świetlicami przyfabrycznymi
(Zakłady Marchlewskiego w Łodzi i Dom Młodego
Robotnika w Tomaszowie Mazowieckim) oraz ze Świetlicą Gminną w Smardzewicach. W wymienionych
wyżej ośrodkach wygłoszono szereg odczytów
(mgr J. D e k o w s k i - 21 odczytów, prof. K. Z a w i s t o w i c z - A d a mska - 1 odczyt, mgr M. Misińska
- 4 odczyty, mgr Z. Sobolewski
- 1 odczyt). Tematyka dotyczyła głównie zagadnień ogólnych (dzieje etnografii, cel i zadania badań etnograficznych, metody badania kultury ludowej)
oraz folkloru i sztuki ludowej (ogólne wiadomości o sztuce ludowej, sztuka
ludowa i jej motywy w twórczoś-::i artystycznej,
taniec ludowy, momenty
społeczne w pieśni ludowej, obrzędy wiosenne jako materiał do widowisk
scenicznych) .
Poza akcją odczytową udzielono szeregu konsultacji
na temat pieśni,
obrzędów i strojów ludowych kierownikom domów kultury.
M. Misińska
SPRAWOZDANIE
Z PRACY
ODDZIAŁU PTL W MSZANIE
za rok 1954
DOLNEJ
W 1954 r. liczba członków Oddziału wzrosła bardzo znacznie w porównaniu ze stanem w latach poprzednich. W styczniu 1954 r. Oddział liczył 21
członków, w grudniu zaś tegoż roku 78. Zasługa pozyskania nowych członków przypada głównie mgrowi Piotrowi K a l e c i a k o w i. Zarząd Oddziału
odbywał z reguły posiedzenie przed ogólnym zebraniem członków.
W 1954 r. Oddział odbył pięć zwyczajnych posiedzeń, na których wygłoszonych zostało siedem referatów naukowych i dwa sprawozdawcze,
mianowicie:
Dnia 21 marca 1954 r. Walenty G a w l' o n wygłosił referat pt. Z dziejów
wsi Siekierczyny.
Prelegent podał fizjografię miejscowości i omówił warunki rozwoju gospodarczego.
Większą część referatu
poświęcił omówieniu
przeszłości Siekierczyny. Była to wieś ariańska. Chłopi nie doznawali wiel-
kiego ucisku ze strony dworów, których we wsi było aż sześć, i dlatego ich
uczucia narodowe były żywsze. Za Jana Kazimierza walczyli ze Szwedami,
a w rzezi szlachty w 1846 r. nie brali udziału.
Mgr Piotr K a l e c i a k w następnym
referacie pt. Dorobek etnografii
radzieckiej
zapozn",ł zebranych
z osiągnięciami
etnografi w ZSRR, podkreślając, że etnografowie radzieccy badają nie tylko relikty przeszłości, lecz
obserwują też bacznie współczesne tworzenie się kultury proletariackiej.
Dnia 30 maja 1954 r. wysłuchali zebrani odczytu dra Tadeusza P l' U S aW i ś n i o w s k i e g o pt. Osadnictwo Kliszczaków
w Beskidzie
Wyspowym.
Prelegent
omówił rozmieszczenie
osad na trzech poziomach
górskich
w związku z rzeżbą terenu. W budownictwie wyróżnił pięć tradycyjnych
typów budynków oraz dwa nowoczesne typy wytworzone pod wpływem
urbanizacji.
Dnia 25 lipca 1954 r. prezes Oddziału S. F l i z a k przedstawił zebranym
wyniki swych poszukiwań
w terenie w referacie pt. Jak młodzi górale
garnęli się do oświaty.
Na wstępie wskazał na bardzo nikłe możliwości
kształcenia synów chłopskich
w okresie poddat'1stwa. Następnie
omówił
znaczenie kolegium pijarów w Podolińcu dla kształcenia młodzieży z Podhala i Sądeczyzny. Na koniec streścił zebrane wiadomości o ludziach ze wsi
okolicznych, którzy w XIX w. zdobyli wykształcenie
i zajęli znaczniejsze
stanowiska w społeczeństwie.
Nawiązując
do referatu
mgra P. Kaleciaka
dr S. F l i z a k opowiedział w referacie pt. Wspomnienia
z Rosji swoje przeżycia na Syberii
w latach 1915-1918, dokąd rzuciły go losy wojny. Pracując w małej miejscowości Talica w guberni permskiej,
na wschód od Uralu, obl*!rwował
wzajemny stosunek tamtejszych Polaków i Rosjan, stosunek miejscowego
ludu do jeńców austriackich,
warunki bytowe jeńców, kulturę materialną
chłopstwa rosyjskiego i jego charakter.
Dnia 28 grudnia
1954 r. dr S. F l i z a k wygłosił referat pt. Zdrowolność
ludności
góralskiej
w dobie poddaństwa.
W pracy tej oparł. się
wyłącznie no: materiale archiwalnym, na testamentach chłopskich, w których
częste są wzmianki o dzieciach niedołężnych
fizycznie i upośledzonych
duchowo.
Działalność
popularyzacyjna
1. Dnia 4 kwietnia
1954 r. wygłosił S. F l i z a k w Podobinie
referat
pt. Gospodarka na polanach od XVII w. do drugiej wojny światowej.
2. Dnia 9 maja 1954 r. dr Tadeusz P l' U S - W i ś n i o w s k i miał odczyt
popularyzacyjny
w Spytkowicach, pt. Osadnictwo Kliszczaków
w Beskidzie Wyspowym.
3. Dnia 11 czerwca 1954,r. mgr Piotr K a l e c i a k wystąpił w Zasadniczej
Szkole Metalowej w Mszanie Dolnej z referatem
pt. Postęp rolniczy
te zakresie mechanicznej
uprawy ziemi.
d.,
955
954
4. Dnia 24 czerwca 1954 r. Antoni G ó I' S Z C z y k wygłosił w Męcinie
odczyt pt. Głody i epidemie w Limanowszczyźnie.
5. Dnia 8 sierpnia 1954 r. mgr Piotr K a l e c i a k nakreślił w odczycie pt.
Z dziejów wsi Kasiny WieLkiej ważniejsze etapy rozwojowe i sylwetki
znaczniejszych postaci swojego miejsca rodzinnego.
6. Dnia 28 listopada Hl54 r. mgr Piotr K a l e c i a k opowiedział o postępie
w rolnictwie w Kasinie Wielkiej w referacie pt. Jak chłopi w Kasinie
WieLkiej doskonllmi
swoje narzędzia rolnicze.
7. Dnia 12 grudnia 1954 r. dr S. F l i z a k dał w referacie pt. Stosunki
społeczne i gospodarcze Ul regionie
podgorczańskim
od XVII w., wygłoszonym w podobinie, przyczynek do dziejów góralszczyzny.
W y k o l' Z Y s t a n i e m i e j s c o w e g o l' a d i o w ę zła.
Przez radiowęzeł w Mszanie Dolnej nadano dnia 30 stycznia 1954 r. artykuł S. F l iz a k a pt. Wieś Nl€dźwiedź,
ponadto dnia 14 października
1954 r. nadano
l:'.rtykuł mgra Piotra K a l e c i a k a pt. Ludoznawstwo
i PTL. Dnia 15 października 1954 r. nadano artykuł S. F l i z a k a pt. Kasina Mała.
Sebastian
SPRAWOZDANIE
Z DZIAŁALNOŚCI
za rok 1954
Oddział PTL w Olsztynie zawiązał
po Walnym Zjeździe PTH, połączonym
Flizak
PTL W OLSZTYNIE
się 1 czerwca 1954 r. bezpośrednio
z sesją poświęconą historii Warmii
i Mazur.
Na pierwszym
zebraniu
ukonstytuował
się Zarząd
w osobach:
dr Władysław G ę b i k - prezes, Emilia S u k e l' t o w a - B i e d l' a w i n ~
_ wiceprezes, mgr Alfons K lon o w s k i - sekretarz, Jarosław S e k ul' a c k a skarbnik, Hieronim S k u l' P s k i, Maria Z i e n t a l' a - M a l e ws k a, Teodora M o d z e l e w s k a, Jan B o e n i g k - członkowie Zarządu.
Oddział liczył w okresie sprawozdawczym
21 członków, w tym dwóch
spoza Olsztyna. Przed Oddziałem Olsztyńskim stoi poważne zadanie ujmowania zjawisk kulturowych,
które w chwili obecnej w gwałtowny sposób
ulegają niszczeniu na skutek ogromnego przemieszania
etnicznego, spowodowanego osiedleniem się w województwie olsztyńskim setek tysięcy nowych
osadników przybyłych z całej Polski. Ludzie starzy miejscowego pochodzenia, mogący udzielić wyczerpujących
informacji, np. o strojach ludowych,
pieśniach, podaniach itd., wymierają;
wraz z ich śmiercią niektóre wiadomości i obiekty kultury ludowej mogą zniknąć dla nauki bezpowrotnie.
Czas nagli, stąd też członkowie PTL wzięli żywy udział w pracach badawczych Muzeum Mnurskiego
i stacji terenowej
PIS przy opracowaniu
zagadnień kultury materialnej,
sztuki ludowej, w zbieraniu i nagrywaniu
pieśni ludowych
itd.
W Zjeżdzie PTL w Jeleniej Górze w czerwcu ub. r., połączonym z Sesją
Kolbergowską,
brało udział trzech członków Zarządu naszego Oddziału.
Jeden z członków Zarządu, mgr Alfons K lon o w s k i, uczestniczył w badaniach terenowych organizowanych przez Instytut Historii Kultury Materialnej dla P. A. E. Badania
te przeprowadzono
we wsiach Słonecznik
i Milikowa w pow. morąskim.
W Słoneczniku
znaleziono sochę żelazną
z drewnianą grządzielą, którą przekazano do Muzeum Mazurskiego w Olsztynie. Zebrań plenarnych odbyło się dwa, na których wygłoszono następujące
referaty:
mgr A. K lon o w s k i, Etnografia
w ZSRR (z okazji Miesiąca
Pogłębienia Przyjaźni Polsko-Radzieckiej);
M. Z i e n t a r a - M a Ie w s k a,
Lud wanniński
w baśniach, legendach i podaniach. Uczestnikami powyższych
zebrań byli słuchacze rekrutujący się głównie z inteligencji, przy czym spory
odsetek stanowili Polacy miejscowego pochodzenia.
W pracach
organizacyjnych
przy wystawie
Sztuki Ludowej
Warmii
i Mazur przygotowywanej
na X-lecie Polski Ludowej,
której otwarcie
nastąpiło w maju 1955 r., biorą udział wyłącznie członkowie PTL. Ich zasługą
jest opracowanie stroju ludowego, który po raz pierwszy zostanie udostępniony zwiedzającym i pokazany na modelach w postaci lalek. Dalej opracowano wzorce dla garncarstwa, zabawkarstwa
i pamiątkarstwa.
W okresie sprawozdawczym
członkowie PTL napisali pięć artykułów do
miejscowej prasy, w których omawiali zagadnienie kultury ludowej regionu.
Wygłoszono także dwie pogadanki radiowe, z których jedna poświęcona
była zabytkom budovmictwa drewnianego i ich ochronie.
Ścisła współpraca z woj. konserwatorem
zabytków pozwoliła rozpoznać
w całym szeregu typowych chat mazurskich i warmińskich budowle zabytkowe i uchronić je przed zniszczenie·m. Mgr Alfons K lon o w s k i na
zlecenie woj. konserwatora zabytków przeprowadzał
inwentaryzację
budownictwa wiejskiego w pięciu powiatach województwa
olsztyńskiego. Założono około 250 kart inwentarzowych
zawierających,
oprócz fotografii
obiektów lub ich szczegółów dokładny opis, daty pobudowania
ich, stan,
rzut poziomy i in.
PTL współpracuje ściśle z Polskim Towarzystwem
Historycznym, z Wydziałem Kultury PWRN, Klubem Literackim itd. Kilku członków PTL jest
radnymi PWRN, a prezes Oddziału dr G E: b i k jest przewodniczącym
Woj.
Komisji Kultury.
AlfonS'
Klonowski
SPRAWOZDANIE ODDZIAŁU PTL W POZNANIU
(1. I 1954-30. VI 1955 r.)
Na nadzwyczajnym
walnym
zebraniu
Oddziału
Poznańskiego
PTL
w marcu 1954 r. dokonano wyborów uzupełniających
do Zarządu, zdekompletowanego z powodu przeniesienia się kilku członków do innych środowisk.
Na stanowisku prezesa pozostał mgr S. B ł a s z c z y k. Obowiązki wicepre-
)
,
i>
,
,;
';
I
;'
I:
(!
;1
,
957
.
g T W l° O·b l e w s k i e m u obowiązki sekretarza mgr
zesa powIerzono m r.
.
'
. .
.
B. M i c h a l a k ó w n i e, a skarbnika mgr Z. G r a b o w s k I e J. Członk~~l
Zarządu pozostali: prof. dr J. B u l' S z t a, prof. dr. S. S z c z o t k a, mgr l~~..
e p n i k _ L e p c z a k o w a i prof. dr A. Z l e l' h o f f e r. Do kOffilS]l
W. W
.
k
1954
rewizyjnej dokooptowano prof. dr L. K a c z m a l' k a. W. CJągu 1'0, U ,
nastąpił jednak dalszy odpływ członków Zarząd~
do I~nych osrodkow
akademickich, a ponadto poniósł Oddział w PoznaillU dotkhw~ stratę wskutek śmierci nieodżałowanego
prof. dr Stanisława S z c z o t k 1.
W 1954 r. Oddział Poznański
otrzymał księgozbiór, który .sk:a~a się
z dubletów i tomów wydzielonych z biblioteki centralnęj PTL, w IlosCl około
1100 tomów. Biblioteka ta, zasilana bieżącymi wydawnictwami PTL, w skromnej mierze łagodzi stratę, jaką poniósł poznański oś:-odek .~rzez przeniesienie biblioteki i archiwum PTL do Wrocławia.
KSIęgozbIOl' znalazł pomieszczenie w lokalu Oddziału przy ul. Chełmońskiego 1.
W 1954 r. zwołano sześć zebrań Zarządu i cztery zebran.ia. naukowe
z następującymi
referatami:
prof. N o c o ń (z Chorzowa~,. D~teJe, k~ltura
i upadek Inków;
prof. dr J. B u l' S z t a, Budow~ictwo
wteJskle w W~elkopolsce w I pol. XVII w. w powiązaniu
z matenałem
etnograflcznyr;t,
.~,~
M. T u l' Cz y n o w i c z, lVIetockL pracy O. Kolberga.u: "W .. Ks. Poznansktm ,
mgr inż. Bolesław M i z e l' s k i, Turkmenia
kraj l ludzle..
.
Sześciu członków Oddziału Poznańskiego brało w 1954 r. udZiał w zbJera'u materiałów
do polskiego
atlasu
etnograficznego
(F l' a n k o w s k a,
ill
.
J
W rób l e w s k i, B ł a s z c z y k, S t a s i ń s k a, M e y s n e l' o w n a,
ez i o l' k o w s k a).
Oddział Poznanski zdołał w 1954 r. rozwinąć dosyć żywą ~ziałalnOŚĆ
popularyzatorską.
W akcji tej wzięło udział dziewięciu człon~~w.' k:ó~y
opracowali czternaście tematów: mgr W. A l' m o
Polscy ~odrOZ~lCY l lch
zasługi naukowe,
Polscy obrońcy
i badacze ludow
kolomal.nych,
mgr S.
B ł a s z c z y k, Dlaczego
badamy
kulturę
ludową,
Zdobmctwo
l'lJ;d.owe
w Polsce; Ogólne cechy i funkcja
sztuki ludowej;
prof. dr J. B u l' S z t a,
Jak wyglądało
budownictwo
naszej wsi (Runowo, pow. SępoLno) trzysta Lat
temu; mgr A. G l a p a, Znaczenie tradycyjnych
form w postępowej g~~o.~
darce chłopskiej;
mgr L. G o m o l e c, Poeta i etnograf R. W. B.erwmskl,
mgr Z. G l' a b o w s k a, Wł,aściwe zastosowanie twórczości ludoweJ w przemyśLe; mgr B. M i c h a l a k ó w n a, Poznawanie
kultury
lu~0w.eJ, Kultura
Ludowa i jej badanie, Udział nauczycieli
w zbieramu matenało~
etnogra~
ficznych;
W. R e n d e c k a, O rybolówstwie;
M. S z e n i c, Rozwoj narzędzl
r:,
rolniczych
w Polsce w ciągu wieków.
Pogadanki i odczyty (często z przeźroczami) na powyższe tematy wygłoszone zostały w fabrykach
(2), młodzieżowym
domu kultury (1), sz~ołach
(6), świetlicach gminnych i gromadzkich (7), na kursach. dOkształCa],ących
(2) i w spółdzielniach (1). Akcją popularyzatorską
objęto miasto poznan oraz
wsie i miasteczka województwa
poznańskiego, zielonogórskiego, szczecińskiego i bydgoskiego.
W akcji popularyzacji nie ograniczyli się członkowie Oddziału do pogadanek i odczytów. Wzięli oni udział w szkoleniu przewodników terenowych
PTTK (W l' ó b l e w s k i i B ł a s z c z y k), udzielali wywiadów do audycji
n,diowych (B ł a s z. c z y k), zamieszczali artykuły popularne w miejscowe;
prasie (W l' Ó b l e w s k i) i fachowej prasie rzemieślniczej (G l a p a). Przystąpiono też do przygotowań dla założenia kół terenowych.
W pierwszym półroczu 1955 r. odbyły się trzy zebrania Zarządu oraz trzy
zebrania naukowe z następującymi
referatami:
mgr T. W l' Ó b l e w s k i,
Budownictwo
ludowe w pracach Kolberga;
mgr K. KI ę s k, XVII-wieczne
procesy o czary w Zielonej
Górze; dr H. P l' Z e s ł a w s k a, Z dyskusji
nad
sztuką
Ludową.
W dniu 2 IV 55 odbyło się w Srodzie zebranie organizacyjne koła terenowego w obecności prezesa Oddziału Poznańskiego.
Opiekę nad kołem
powierzono mgr L. G o m o l c o w i.
W ramach akcji popularyzatorskiej
wygłoszono w pierwszym półroczu
1955 r. następujące pogadanki i odczyty: mgr W. A r m o n, Polscy badacze
Syberii
(w TPPR w Zielonej Górze), Polscy badacze ludów syberyjskich
(polskie Towarzystwo Geograficzne, Poznań); mgr S. B ł a s z c z y k, Two·
rzywo i forma w sztuce ludowej (wygłoszone dwukrotnie w Liceum Ogólnokształcącym w Jarocinie),
DziałaLność
C. P. L. i A. a ludowa
tradycja
artystyczna
Wielkopolski (Krajowa Wystawa Skupu C. P. L. i A. w Pozna~
niu), Rozwój i zadania twórczości ludowej
na wsi wieLkopolskiej
(Zjazd
twórców ludowych woj. poznańskiego w Domu Chłopa), Rzeźba, malarstwo
i techniki
powielania
w polskiej sztuce Ludowej (wygłoszone dwukrotnie
w Liceum Ogólnokształcącym
w Jarocinie); mgr A. G l a p a, Strój dolnośląski na tle ubiorów
innych regionów
(dla instruktorów
świetlic i kursów
oświatowych we Wrocławiu).
Dla nawiązania ściślejszego kontaktu z członkami Oddziału wprowadził
Z2.rząd stałe dyżury w środy wieczorem w lokalu Oddziału przy ul. Chełmońskiego 1. Dyżury pełnią członkowie Zarządu.
Stanisław
SPRA WOZDANIA
Blaszczyk
ODDZIAŁU PTL W TORUNIU
za lata 1949--1954
Siedzibą Oddziału Toruńskiego PTL jest Dział Etnograficzny
Muzeum
Pomorskiego (Ratusz Staromiejski).
W ciągu okresu sprawozdawczego skład Zarządu przedstawiał się następująco: funkcję prezesa pełniJ: w dalszym ciągu prof. dr Karol Kor a n y i.
wiceprezesa - dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r i.i f f e l' o w a, funkcję sekretarza - mgr M. P o l ci k i e w i c z ó w n a. Inne funkcje w różnych latach
i'
959
Kolberga;
mgr H. M i kuł o w s k a, Kobiecy strój głowy na
mgr H. M i kuł o w s k a, Kobiecy
strój
na Kujawach;
mgr
H. G a e d ó w n a, Kujawy
jako grupa etniczna
na podstawie
materiałów
historycznych;
mgr H. M i kuł o w s k a, Męski strój na Kujawach i ośrodki
tkackie;
dr H. P r z e s ł a w s k a, Poglo,d na zagadnienie
kultury
z punktu
widzenia
klasyków
marksizmu;
dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r li f f er o w a, Kultura
ludowa Mazur na podstawie
badań z roku 1949.
W roku 1951 wygłoszono następujące
odczyty: mgr J. B i e n i a k, Zagadnienie
kształtowania
się granic etnicznych Kujaw;
dr Maria Z n a m i er o w s k a - P r li f f e r o w a, Zagadnienie
metodologii
badań
nad sztuką
ludowo, (omówienie
referatu
prof. E. F r a n k o w s k i e g o oraz własny
koreferat);
prof. dr K. Kor a n y i, Z dziejów ustroju rodziny we wczesnym średniowieczu;
mgr H. M i kuł o w s k a, Zdobnictwo
chat we wsi Giby,
pow. Suwałki;
mgr H. Z a ł ę s k a, Technika produkcji
ceramiki;
dr Maria
Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e I' o w a, Rybołówstwo
w starożytności;
prof.
dr W. H e j n o s z, "Patry ja" czyli
przyczynek
do dziejów telekom.unikacji;
dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e r o w a, zagadnienie
systematyki
i pom.ocniczej metody typologicznej
w badaniach
kultury
mate-
jaw, w pracy
pełniły następujące
osoby: skarbnik - mgr B. Z i e l ~ n k a, mgr A. A n t on o w i c z, mgr R. Kuk i e r. Członkami Zarządu byli: prof. dr J. Z a b ł oc k i dr H. P r z e s ł a w s k a, M. D e r e ż y ń s k i, mgr B. Z i e lon k a, mgr
H.
i kuł o w ska.
W skład komisji rewizyjnej
wchodzili w ciągu tych
lat: mgr J. B ł o ń s k i, mgr J. Ark u s z e w s k i, prof. dr St. H r a b e c,
KJ,ljawach;
M
prof. dr J. Zabłocki,
dr O. Wandmc>.yer.
Ilość członków Oddziału w ciągu poszczególnych lat nie była jednakowa;
w 1949 wynosiła 55 osób, w 1950 r. -04 osoby, w 1951 64 osoby,
w 1952 r. _ 36 osób. Ilość członków zmniejszyła się na skutek śmierci trzech
członków: M. D e re ż y ń s k i e g o, prof. dr R. Jak i m o w i c z~, pr,of. dr
E. K u c h a r s k i e g o, oraz na skutek ustąpienia
niektórych
członkow.
B i b l i o t e k a. Ilość książek wzrosła z trzech egzemplarzy
w 194~ ~.
do 147 w 1952 r., w dużej mierze dzięki zasiłkowi Prezydium Rady Mmlstrów z r. 1950 oraz wydawnictwom
przysłanym przez Zarząd Główny PTL.
W związku z badaniem społecznej struktury
Kujaw naby.to cenny ~amiętnik chłopa D r a b i k o w s k i e g o z gminy Sędzin, pow. Aleksandro~,
pisany w latach 1930-1939. Pierwsza część pamiętnika została wydrukowana
rialnej.
w Pamiętnikach chłopów.
P o m o c e n a u k o w e. W roku 1949, dzięki subsydium Prezydium Ra~y
Ministrów, z~stał nabyty adapter z dwoma głośnikami z myślą o urządzam~
koncertów i ilustrowanych
muzycznie odczytów na temat muzyki ludow:J:
Nabyto również maszynę do pisania i stolik. Oddział posiada ~onad 60 zdJęc
z terenu, dotyczących przedmiotów etnograficznych
i środowIska.
.
W roku 1952 wobec niewielkiej ilości członków Oddział nie miał możliwości urządzenia
większej ilości odczytów publicznych.
W dalszym ciągu
natomiast odbywały się posiedzenia o charakterze
roboczych zebrań naukowych, na których żywo dyskutowano
referowane
problemy. Referaty były
następujące:
dr H. Pr z e s ł a w s k a, Technika
badań terenowych
z zakresu życia społecznego; dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e r o w a, Na-
O d c z y t y. W roku 1949 wygłoszono
następujące
odczyty pub~lc~ne
'.
dr L W i t k o w s k i
Muzyka
narodów
pozaeuropeJsktch
z d ys k usg.·
,
..
J k
(ilustrowany
muzyką);
dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r u f f e r o w a, (l
upowszechnić
ideę ochrony zabytków kultury
lu'dowej; dr. H. ~ r ~ e s ł a wska, Wpływ
warunków
przestrzennych
na tworzenie
S1ę WtęZt s~ołecz;
.
<'dgrup
regionalnych
na Ziemiach
Odzyskanych;
dr T. D ~ 1.1 m a ,
neJ wsro
Org.anizacja
Działu
Etnograficznego
W roku 1950 odbywały
z zakresu prac terenowych,
w terenowej
Odczyty
Muzeum
się odczyty
wygłoszone
.
historycznej
(prymitywne
narzędzia
etc.),
Gospodarcza
rola
pry-
historycznej
(prymitywne
narzędzia
etc.), Gospodarcza
rola
pry-
mitywnych
narzędzi
łowu
ryb,
Podział
pracy
i specjalizacja
w
materialnej;
Działalność
publiczne oraz ~efer~ty dyskusYJ~e
w gronie członkow bIOrących udZIał
n:
·1
Polskiego
Towarzystwa
i'
zakresie
dr H. P r z e s l a w s k a, Przywołówki,
Współczesne
przeobrażenia
'Wsi kujawskiej;
mgr B. Z i e lon k a, Charakterystyka
typów
społecznych
na Kujawach;
mgr R. Kuk i e r, DemonoLogia we wsi Orle,
Łowiectwo
we wsi Orle. Odczyt publiczny wygłosiła dr Olga G a j k o w a,
kultury
k'
S"'czectme
Mors ·tego w
'.
pracy nau!{Owobadawczej.
.
a
ap
publiczne
wygłosili:
prof. dr Jan C z e k a n o w s ,k l,
antropologiczna
Polski'
Anna Ludwika C z e r n y, Zwyczaje ludow aZJat~ckich w pamiętnikac~
Marko
Polo; prof. dr Jan C z e k a n ~ w s k i, ,:,oz
i uprzo,ż dokumentami
dziejów wczesnohistorycznych;
dr .Mana ~ n a m I el' o w s k a - P r li f f e r o w a, Z zagadnień
kultury
ludoweJ rYbako~.
.
. M P l k' e v i c z Budowmctwo
wc
Referaty grupy terenoweJ: mgr
.
e a I"
,
wsi Orle, pow. Aleksandrów;
dr H. P r z e s ł a w s k a, Kultura ludowa Ku-
spektywie
spektywie
i
Ludoznawczego.
P r a c a t e r e n o w a. W roku 1949 praca terenowa ograniczała się prawie wyłącznie do działalności
Sekcji Muzycznej, składającej
się z ośmiu
członków. Członkowie Sekcji K. S m i e r n i a k, mgr B. Z i e lon k a zanotowali szereg pieśni ludowych, a mgr B. Z i e lon k a przekazał Oddziałowi
zanotowane przez siebie 200 pieśni, które wraz z melodiami i tekstem zostały zapisane na specjalnych
arkuszach
według wzoru Sekcji Muzycznej
Państwowego
Instytutu
Badań Sztuki Ludowej w Poznaniu, wydrukowanych dzięki zasiłkowi Kuratorium
Okręgu Szkolnego Pomorskiego.
Poza tym prace terenowe obejmowały działalność członków nie związan.\'ch z Muzeum, dotyczącą gromadzenia
zabytków
kultury
ludowej dla
I
,I
I.
961
960
Muzeum Pomorskiego w Toruniu. Największe zasługi na tym polu położyli
dyr. Leon S z e s t a k o w s k i z Bydgoszczy, mgr B. Z i e lon k a oraz
J. C z a p p, nauczyciel z pow. brodnickiego.
W roku 1950 rozpoczęto dzięki zasiłkowi Prezydium
Rady Ministrów
pracę badawczą na terenie Kujaw. Kierownikiem
naukowym tych prac została dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r ii f f e r o w a.
Zbierano materiały
do następujących
zagadnień: budownictwo
- mgr
M. P o l a k i e w i c z (Orle, pow. aleksandrowski;
rybołówstwo
- dr M.
Z n a m i e r o w s k a - P r ii f f e r o w a (jez. Chodecz, pow. włocławski oraz
Nieszawa); rolnictwo oraz transport
i komunikacja
- mgr K. A n t o n ow i c z (Orle i inne w pow. aleksandrowskim) ; strój ludowy - mgr H. M ikuł o w s k a (w pow. włocławskim, aleksandrowskim,
inowrocławskim
oraz
w Strzelnie i Kaliszu); plastyka ludowa dr M. Z n a m i e r o w s k a P r ii f f e r o w a (pow. włocławski, inowrocławski,
aleksandrowski
i włocławski); życie społeczne - dr H. P r z e s ł a w s k a (Orle, Szymborze i inne);
gwara kujawska - mgr K. A n t o n o w i c z (pow. aleksandrowski
i inne).
W roku 1951 do dalszego, bardziej szczegółowego opracowania wybrano
wieś Orle, gm. Czamanin, pow. Aleksandrów. Zbierano materiały do następujących zagadnień: rolnictwo oraz przygotowywanie
i przechowywanie
pokarmów - mgrM.polakiewicz,
gwarakujawska-K.Antonowicz;
życie społeczne wsi kujawskiej
ze szczególnym uwzględnieniem
stosunków
prawno-społecznych
na tle zwyczajów rodzinnych i dorocznych - dr H.
Przesławska;
odzież i strój kujawski
mgr H. Mikułowska;
z zakresu folkloru - mgr B. Z i e lon k a przygotował i zestawił 500 uprzednio zebranych pieśni ludowych oraz 150 melodii z pow. aleksandrowskiego
i inowrocławskiego;
obróbka surowcóW, hodowla zwierząt i łowiectwo -
I n d e k s o wan i e. M:gr R. Kuk i e r opracowuje indeks "Gryfu".
W s pół p r a c a. Oddział Toruński PTL najbliżej współpracuje z Działem
Etnograficznym
~uzeum
Pomorskiego w Toruniu, którego czterej pracownicy wchodzą do Zarządu PTL. Praca ta jest obopólnie pożyteczna, gdyż
umożliwia pracownikom
PTL korzystanie ze zbiorów Działu Etnograficznego (ponad 1000 okazów pochodzi z Kujaw, ziemi chełmińskiej i dobrzyńskiej,
Muzeum posiada również 551 rysunków i fotografii z tych ziem), Muzeum
natomiast zdobywa dokumentację
dla swych zbiorów dzięki pracom terenowym PTL. Korzystało ono również z ekspertyz drewnianych
narzędzi,
dokonanych przez członka Oddziału prof. dr Jana Z a b ł o c k i e g o.
Członkowie Oddziału Toruńskiego
współpracują
również z Oddziałem
Toruńskim Polskiego Towarzystwa Prehistorycznego
oraz z Towarzystwem
Muzycznym. Prof. dr W. Ii e j n o s z przeprowadził
w Olsztynie wstępne
konferencje dotyczące utworzenia nowego Oddziału PTL w związku z istnieniem tam pewnej grupy osób pragnących pracować w tym zakresie.
Pragnąc zaznajomić szersze społeczeństwo z pracami Oddziału oraz zebrać pewną sumę pieniędzy na wyjazdy terenowe, zakup książek itd., urządzono w listopadzie 1951 r. wieczór pt. "Kujawy w pieśni i w folklorze".
Program wieczoru obejmował sprawozdanie z badań terenowych na Kujawach oraz program artystyczny poświęcony pieśni, muzyce i prozie ludu
kujawskiego. W programie artystycznym bezinteresowny udział wzięli: prof.
dr Konrad Gór s k i, art. dram. Walentyna L i s o w s k a, kompozytor Juliusz
Czarniecki,
mgr Jan Rompski.
mgr R. Kuk i e r.
Kwestionariusze
do badań zostały opracowane
samodzielnie,
kompilowane lub tłumaczone wspólnie z pracownikami
Działu Etnograficznego Muzeum Pomorskiego
w Toruniu, Zakładu Historii Państwa i Prawa Polskiego UMK oraz z pomocą Ośrodka Krakowskiego.
W roku 1952 prace terenowe były podporządkowane
planowi ogólnopolskiemu prac PTL. Oddział Toruński obrał do badań szczegółowych wieś
Zakrzewo w gm. Sędzin, pow. aleksandrowski;
jako wsie kontrolne wzięto:
Lubanie, Byczynę, Ujmę, Siniarzewo w pow. aleksandrowskim
Pierani':!
i Opoki w pow. inowrocławskim.
W pracach wzięli udział: mgr M. P o l a k ie w i c z (opracowała zagadnienie środowiska), mgr K. A n t o n o w i c z (rolnictwo), mgr R. Kuk i e r
(hodowlę zwierząt), dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r ii f f e r o w a (pszczelnictwo). W badaniach posługiwano się kwestionariuszami
opracowanymi dla
Działalność Oddziału sprowadzała
się w roku sprawozdawczym
do następujących rodzajów prac: 1) prace organizacyjne, 2) posiedzenia naukowe
w gronie zamkniętym,
3) naukowe prace terenowe dla Polskiego Atlasu
Etnograficznego,
4) naukowe referaty publiczne, 5) akcja popularyzatorska,
6) biblioteka, 7) współpraca z innymi instytucjami.
Polskiego
Atlasu
Etnograficznego.
B i b l i o g r a f i a. Dr O. Wan d m a y e r prowadził prace
grafią Kujaw w bibliotekach
Torunia, Włocławka i Krakowa.
•
nad
biblio-
Mm"ia Polakiewicz
S P r a waz
d a n i e z a 1954 r.
P r a c e o r g a n i z a c y j n e. Zarząd Oddziału odbył sześć posiedzeń, na
których omawiano różne sprawy organizacyjne oraz opracowano plany prac.
P o s i e d z e n i a n a u k o w e w g r o n i e z a m k n i ę t y m. Dla członków biorących udział w naukowych pracach etnograficznych
były organizowane posiedzenia naukowe dyskusyjne z następującymi
referatami:
dr M.
Z n a m i e r o w s k a - P r ii f f e r o w a, Z zagadnień
obrzędowości
ludowej;
mgr B. N arę b s k a - D ę b s k a, Wrażenia z wycieczki
do Bulgarii;
mgr
R. Kuk i e r, Z zagadnie'lł kultury
materialnej
Pomorza Zachodniego
(materiały terenowe); mgr A. K lon o w s k i, Sztuka ludowa Mazur i Warmii;
mgr M. P o l a k i e w i c z, Ekspozycja
niektórych
etnograficznych
muzeów
radzieckich.
962
963
N a u k o w e o d c z Y t Y P u b l i c z n e. Odbyły się trzy odczyty publiczne, w tym jeden w związku z Miesiącem Pogłębienia Przyjaźni PolskoRadzieckiej : prof. dr W. li e j n o s z, Ludoznawstwo
a historia; mgr A. L ewan d o w s k a, Wodniacy
jako grupa etnograficzna
i zawodowa;
dr M.
Z n a m i e r o w s k a - P r li f f e r a w a, Litewska
sztuka ludowa.
A kc j a p o p u l a r y z a t o r ska.
W ramach akcji popularyzatorskiej
wygłoszono
piętnaście
odczytów
i pogadanek.
Odczyty
były
następujące: dr M. Z n a m i e r o w s k a - P r li ff e r o w a, Sztuka ludowa i jej
rola spoleczna (wygłoszony w szkole i radiowęźle w Kcyni); mgr M. F r y c z o w a, Ludowa twórczość ustna (wygłoszony dwukrotnie w Toruniu); dr
L. W i t k o w s k i, Muzyka
narodów
poz·aeuropejskich
(wygłoszony trzykrotnie w Toruniu); mgr H. M i kuł o w s k a, Strój ludOwy na Kujawach
(wygłoszony w Inowrocławiu), Dawna i wspólczesna sztuka ludowa na Kujawach
(wygłoszony w Lubieniu Kujawskim oraz w Ciechocinku); mgr K.
A n t o n o w i c z o w a, Odbicie zacofania wsi w dawnych wierzeniach,
przesądach i zabobonach
ludu kujawskiego
(wygłoszony w Toruniu); mgr R.
Kuk i e r, Regionalne grupy hbdności na Pomorzu (wygłoszony dwukrotnie
w Trzebielino, pow. miastecki, powtórzony w Stawnie i Korzybiu, pow.
miastecki); mgr M. P o l a k i e w i c z, Kultura
ludowa,
szczególnie
sztuka,
jej
wartość
wspólczesna
i potrzeba
B i b l i o t e k a. Biblioteka
\v.ykładał i pisał po. polsku. Właśnie na poruszony w artykule K u l c z y ck I e g o te~at ogłosIł D a r g u n rozprawę po polsku, pt. O pokrewieństw'
u Germanow przez same tylko matki, Kraków 1882 (s 101) kt'
bl~e
ko al
d
.
,
orą opu I. w
P ~z ~
s, ą z.n a n ą p r a c ą niemiecką. We wspomnieniu o B uJ a k u me Jest sClsłe, Jakoby B u jak nigdy nie był czynnym politykIem.
.
.
p'
rzeczy t~~u fakt, ~e .był on. ministrem rolnictwa i domen państwo
ch
w 1920 r. l Jego podpIS Jako mmistra figuruje na oryginale ustawy z 15
1920 r. o wykonaniu reformy rolnej.
Ipca
v:
była dostępna
I
nie tylko dla człon-
ków, lecz i dla innych osób.
p l a n y n a p r z y s z łoś ć. Najbliższy plan pracy przewiduje werbowanie nowych członków, rozwój biblioteki, zakładanie kół terenowych oraz
wzmożenie akcji popularyzatorskiej,
co w znacznym stopniu uzależnione
jest od uzyskania na ten cel zasiłków oraz rzutnika i epidiaskopu. Planowana jest również w dalszym ciągu zespołowa praca naukowa.
Maria
Polakiewicz
Notatka
z listu
prof.
dl' Karola.
Komnyi
z dnia 20 II
prof, J. Gajka
1955 r. do Redaktora
"Ludu",
Otrzymałem ostatni tom "Ludu". Imponuje on nie tylko wymiarami, ale
i treścią. Jest to niewątpliwie jeden z najlepszych tomów "Ludu". Składam
Ci, jako Redaktorowi, naj serdeczniejsze gratulacje i życzenia, aby następny
tom również
się udał ...
Karol
Koranyi
-
:1
:;1
,
ochrony.
Oddziału
i
7
Warszawa
P. S. J. K u l c z y c k i niepotrzebnie
(s. 92) przy nazwisku D a r g u n a
dodał "Niemiec". D a r g u n był wprawdzie pochodzenia niemieckiego, ale
61"
965
s
R
T
z
s
E
z
c
A
I
N
E
ca.\'IOro
KO.JIb6epra.
rpacPJ1M
He
npOv13BeAeHJ1H
p.9JIHeTCR
31'0
TO.JIbKO B
Bblpa3H.JIClI
OAHa
RH
tl3
HO
nepBbIx
H
B
Kap.JIOBH'-l,
'-lWCTbJM C;'fHOrpacPWHXKlIM
Ony6JIHKOBaHHoe
KOTOpblC
Obi.JIa
no.'lbCKOM,
MOHO'
06
pe,l\aKTOp
'-ITO OHO
«BVlCJIbI»,
3TOM
30.JIOTOM l.
HaC.JIeAJ1e KOJlb6epra
MomHO::
3THorpacPW'-leCKJ1X
MWpOBOM MaClllTa6e.
COCTOI-1TB ~e"~OM M3
vr3,L13Te.J!bCKoi1 TO'-lKY! 1peHMlI
39
TOMOB,
K.JIaCCJ1cPl-1~l-1pOBaTb c.JIe-
AYIOll1I-1M06pa30M:
Pe310Me
J03EćtJ
A.
r AEK
OCKAP KOJIbEEPr
(22 II
B
1819-1830
BaJIell
caMblii
6epr.
KOJIb6epr
ćtJeTTepa,
B
B BaplWlBCKOM
reHHM nOJIbCKOM My3blKH
06aRHHeM
B
rr.
1814 -
Kpym'lblM
K
y rV1plllHepa
1836
CTaJI
H
-
B 1857 r. -qacTbI~
HOCTllM BaplllaBbI,
Rl1e
50
BpeMll
JIeT
a
no
BceM
KOTOpbIX 011 vlCXO}:\V1JI,
BeAll
HapO}:lHble
CJIaBHblX
p ce6e
Bce,
neCHI1,
no
B
CerO}:lHRlllHHii
OT'leT
B
Hay'-IHOM
B
06pR,LIbI,
ZWyCzaje,
muzyka
«nanKax
H 'iaCTb
Ko.TIb6epr
60raTble
CBOVIX 3anHCKax
sposób
"Hapo)l,.
3aK.nIO'-IalOll1W~
11 )l,OCTOHHcTBaM
11
6bl.JI
Hay'-IHbIM
He
Bce.
~e.rroro
no
06pa3
mH3HW,
pe'-lb,
neCHM,
MY3bIKa
V1 TaH~bJ»
życia,
podania,
przysłowia,
obrzędy,
l13,L1aHl)ÓJJarO,l\'lpH 6e3npI'f~epHoi1
gusła,
("Lud.
zabawy,
nOCJIOJego
pieśni,
Ca~'IOOTBep?l{eHHOCTJI
1865--·1877
OHa
MeHblUHe
aBTopOM.
ltldu polskiego)
(Pieśni
1'1'.
Ha
S, II),
'-IaCTI1 1, 2, 3. 3Ta
«MaTepl1a.JIbI
BRH» VI APyroe,
06pa3
mł13HH,
60JIee
K BeJl.ul<;O.MyK'li5t:JleecT8Y IIo3'1ia'licl<;o.MY
06cTOR1'e.JIbHOe
pe'-Ib,
r-~Y3bIKa J1 TaHnbJ>'
3. CepMR
oGll1ero
.JIereHAbI.
("Lud.
1-106ll1eH3BeCTHoe,
I10C.JIOBI-1~bI,06Pll)l,bI,
Jego
OT XII--XXIV
r.
S. III-IV
K Ky5t8aoAl (Kujawy,
KapaKTepa:
Poznańskie,
60JIee
Hl57
OTHOCMTCll K cJIe,LIYIOIQI-1MpaMO-
S. IX-XI),
Księstwo
zwyczaje
..
(1879-1890
cepMR I-1MeeT ABa
110 3THorpacPV1V1 CJIa«Hapo,l\,
cyeBepbR,
ero
3aóaBbI
06bI'-Ial1,
neCHH,
:'l.
OTHOCJ1TCR K BeJl.U1w.\t.Y K'li5/,-
rr.)
JlCecTBy IIo31w'licl<;OoAty (W. Ks. Poznańskie
S. XII-XV),
JI105Jl.u'liC1W.MY (LuKeJl.e'U,'tCo,lly (Kieleckie,
S. XVIII-XIX),
Pado.Mc'tCo.MY
JIe'li"tu'U,'tCo.Aty (Łęczyckie,
S. XXII), KaJl.u'ULc'tCo.MY
S. XVI-XVII),
S. XX-XXI),
(Kaliskie,
S. XXIII-XXIV),
belskie,
(Radomskie,
TO.JIbKO «Hapo)l,
B.
...
OT)l,eJIbHOe
OHJ1 COCTaBJIRIOT
O,l\HO Qe.'loe
H HX 3ar.JIaBl-1e
».
~e.JIoe
OCHOBHoro 3ar.JIaBHR
COCTaB,TJllIOTTOMbI, KOTOpblM aBTop
Ha3BaHJ1e
l'.JIaBUe 8T'liOZpacjnt"tecKuii.
(Mazowsze),
XOJt.Mc'tCuu [pauo'li],
paMOHa,
)l,a.JI B Ka'-IeCTBl-1e
a B Ka'-IeCTBe AOnO.JIHJ1Te.JIbHOrO-
3a-
ofipaJ. CIO)l,a OTHOCRTCR:
'r. I-V,
(Chelmskie),
1885-1890
rr;
T. I-II,1890-1891
rr.,(oKOH'-IeHHb!e
M. KC'-
TiepHHI.\KHM) ;
IIoKYT'l>e,
T. I-IV,
TOJIbKO
.JIereHAbJ,
,l\0 XI,
24 cPo.f!'1aHTOp..
K ne'J'aTJ1
(Wielkie
3arJIaBHR,OAFO
KO.JIb6eprO:>1
6bW
npHrOTOBJIeHHble
no,t'bC'KOW 'liapoda
T. e.
pa3,l\eJIVITb
V-VIII),
HbIX
He
cy rl1 łIJ.J1 łl!la'-le
K Ca'lido.Atupcl<;O.MY (Sandomierskie,
HaM:
IIocMepTHble
paÓOTHHKmI,
MOjj{HO onHTb-TaKH
K Kpal<;08cl<;o.MY (Krakowskie,
C.
KOJIb6epr
06bl'-laJ1,
OT II
npaB)l,J1-
TpWAn8.THTOMHoe
3a6aBbI,
mowa,
OTAalOll1J11.ł
TpY)l,e,
p,
KOJJb6epr
eU1e
2. CepHR
npOHV1QaTeJIbHbIM
H !1CnO.JIHRIOll1I-1McPYHK~J1!1 ~eJIbIX
VI 3TO
pa3.J1H'-IHbIe
Ma308U5t
Ky JIbTypbl.
ero'
cyeBepl1R,
i tańce")6b!.JIo
Ero
2anJ1Cb'-
COAep)K8I~HecJ'[
3THorpacPoM,
)KV1BOfl
-
COCe}:lHV1~
npe06pa3HJICll
3am1CIUl,
cnocooHOCTllM
l'ACJlaTbCR
Te'-Ie-
E
CTpeMJIeHl1e
KO.JIb6epra»,
npH3BaHHI1.
no Q1{peCT-
npMHllJIH
J13AaTe.JIeM CBOHX I1CCJIeAOB3Te.JIbCKl-1x TPY,LIOB. Ero
np0J13BeAeHHe
KOTOpblX
HCCJIe}:lOBaHV1H,BO
H 6blJIO npORBJIeHl1eM
Jl 3a}:lCl'-lH 3'l'HOrpacPllH
Y'-IV1JICH
B IIOJIbllly
CHa'-IaJIa
nepBOHa'-IaJIbHOe
llCCJle.:J;OBaTeJIbCKWX J1HCTI!TYTOB. Ho
EI1QbI,
KOJIb6epra
HCC.JIe,LIOBaTeJIe,,,!, HO VI 3a.'I[e'-IaTe.JIbHbIM
C03HalCll1I1M QeJlb
KO.JIb-
Y'-IeHI1KOM
C60PHV1K
nOCJIe}:lOBaTeJJbHbIM VI )l,OOpOCOBecTHbrii
11 BceCTpOHHI1M
06pa3QOBblM
T&Kme
nepBblM
11 MY3blKaHTa
Y)l,3JIOCb KO.JIb6epry
CBoeM
Ha6JIIO)l,eHl1llX,
BblM
6blJI
MOHlOlllKO
3anHCKH, BClO IIOJIbUlY
}:IeHb
IlO}:I ero
OCKap
nO}:l Ha3BaHV1eM «IIecHV1 nO.TIbCKOrO
BbI.n.<1I0ll1HMCR jMCTBeHf"bIM
xapaKTepa,
ee6e
~
neCBI1 }:\a.no B pe3YJlbTaTe
'-ITO KaCa.JIOCb HapoAa
BJIaro}:\apll
cnoero
KaK
nOJIbCKI-1M pai1:0HaM,
M BO'1' 113 KOMlI03HTopa
3THorpact>a,
a ero
rocy}:\apcTB.
D
-
cPOPMY CJ1CTer-IaTHLleCKV1XTepPHTopl1aJIbHblX
E nepBOKJIaCHOrO
BaTb
R\e,
cTpaHcTBoBaHV1lI
3aTeM
B03paeTaJI
Belm
a noc.TIe B03Bpall1eHVH1
HapO}:lllble
nOllBI1JIeH B ne'-IaTV1 B 1842 l., a ",pyroM
Hapo}:\a»
-
XIX
KOMn03v1Topa,
TaK
V1 PyHreHrareHa,
co6HpaTb
}:lOMe, B KOTOpOM pa3BH-
IlloneH
Kapbepe
,IJ;o6pmHHCKoro
Bepm1He
r.
ćtJpvlAPHX
J13,u:aTeJIhCTBO, COC"J'ORll1ee 113 24 cepl1ii.
3'l'OrO
1. Cepl-1R I, IIec'liu
3 I 1890)
nOJlbCKHM 3THOl'pacP
rOTOBl1J1Cll TaK}l~e
3.f1bCHepa,
'CaC'nI,
npocPeCCOPCKOM
-
CepHi1Hoe
CO)l,epmaHWe
1882-1889
npoH3BeAemm,
nanOK
rr.
oopa60TaHHbIe
11 H3,l\aHHbIe
-
Ha
OCHOBaHVlH OCTaBJIeH-
npe)l,CTaB.JIRIOT CJIe,l\YIOll1He TOMbl:
1 J.
Kar
ł o w i c z, Oskar Kolberg,
"Wisła",
t. III, BapwaBa
1889, CTp. 468-473.
CpaBHH TaHH<e: 1. K o p e r n i c k i, Smierć
O. Kolberga,
"Wisła",
t. IV, BapwaBB
1890,
CTp.
509-513; 1. K o p e r n i c k i,
npeAHCJIOBHe H3AaTeJT" H TPYAY
O. K o 1b e r g a, Przemyskie,
KpaHoa 1891. CTp. : V-XX:
L K o p e r n i c k i, O. Kolberg,
BblAepH<Ha H3 "Nowej
Reformy",
Kp aKOB 1889, CTp. 3!;
S. L a m, O. Kolberg,
Biblioteka
Macierzy
Polskiej
N, 87, nbBOB 1914, CTp. 77. CpaBHH J. S. B y s t roń,
Wstęp
do
!udoznau;stwa polskiego,
nbBOB 192" CTp.85-37;
A. F 1 s c h e r, Etnografia
stowial\slea.
Polacy, nbBOB-BapwaBa
1934 CTp. 132-133;
A. K u t r z e b i a n k a, Rozu;ój etnografii
I etnologii
w Polsce,
PAU KpaHoB 1938. CTp. 13-14.
.,
967
966
IIepeM'btwJt'bC't<:uu
(Przemyskie),
[paMoH]
(Wolyń),
BoJt'bw,'b
BepX}iRR
"MAAE»,
T.
1907 r.
o6pa60TaJI
(Górny
Ślqsk),
I,
CuJte3uR
«MAAE»,
nanKJ-I
T.
KOJIb6epra:
BbICTyrraIOlI.\aH
B
3arJIaBI1F!X
I.\eJIoro
nocToHHHOM
SBomoql1VI
HOBpeMeHHO
CBJ-IlJ,eTeJIbCTBOBaJIa
tTDeHHoMy
TpylJ,Y.
yKa3bIBaeT,
~TO
AOCTI1)KeHMe
HBJIHeTCH
EJIeHeH
X~AHl.l\I1M
lJ,JIH
fJIaBHbIMVI
D
(Podgórze),
MI1. HaRoHeI.\
B Ml1pe
'L
aBTopa
VI OlJ,-
TBop~ecTBa
K
co6-
ero
TPYlJ,OM SToro
pOlJ,a, VICnOJIHeH-
KyJIbTypHoe
KaCaJOIl\l1xCH
M
KOJIh6epra
rrl1CeM
B
nOJlbCKoi1
lJ,epeBHI1,
VI
KaKoro-To
a
TilK)Ke
rr.,
MaJIbIX
T. e,
3a-
J,acaIOl.l\HMCH
:noro
xapaKTep
He
3a-
K
Ky.'1bType
mJIHXTbI.
He
M HI1 OAME
MO)KeT
060MTI1
Me)K
MTor
CeCCHI'!, nOeBHqeHHoi1
.ll: O 6 P O B O .T!b C K H
pa3AeJIVlJI
fIH
VlX
no
}K a H O B C Kor
o
npOvl3BeJI
C0lJ,ep)KUHMIO
nOA
Ha
HU3BaHHeM
.".apOO'Ho1"t JlUrepaTypbL
HocTei1
3anMCOK
lepm1
K.T!ac CI-Iq:,11K al..\lI il
OI.\eHKY
O. KOJl,'b6epz
H
ABTOp
Ha
cPop"'y
KO.'lb6epra,
OT,n;eJIbHbIX
TpJ-l rpyrrnbI.
Ohl.T! c:ła:nI30M
KOJIb6epra.
TBOpqeCTBy
.ll:oKJIalJ,
1t
ew
CO,llep)KaHMH
06palI.\aeT
O.
BeKa
;':\OKJIa,llbI
el.l\e
He
KOJIbOepra
M. C O 6 e C Kor
npocP.
O, orrHCblBaIOll\He
3aKOH'-leHa,
Ha
sno-
Te My
Hay'-lHOM
HeKOTopble
TPYlJ,bI
OC'I<:apa KoJt'b6epw,
C rJIaBHbIMM
0,
1iapOO1i'bIX MeJtoouu
T y P ~ VI H O B M q;
MapVlH
nOlJ,Bep-
C J-ICTO'-lHMKa-
. .ll:MCKyCCMH Ha
IIepenuC'lw
HalJ,
q:,OHe
ee
KOTO-
BblpMCO-
rrpe.n;cTaBMTeJIHMM
STHO-
M C J-I3lJ,aTeJIRMVl.
TaKn\:(;
K
ne'-laTJ1
rrpoeKTHpye'I<::r<
HOBoe
HeM3,l1aHHbIe
H3lJ,aHMe
ero
«narrKM
KO,!Ib6epra»,
npOVl3BelJ,eHMM.
.n;OCTJiDKEHl1H AHTPOnOJIOrJ1l1
B OBJIACTl1
CJIABHHOBE,L(EHM.H
.ll:ocTaTo<mo
I~eMCKoro
EO
TO~Hoe
HaCeJIeH~1H
Ka311-
AOKJIalJ,OB.
OH
M. K p )K 11-
vi
onpelJ,eJIeHMe
aHTpOnOJIOrM<IeCKMX
pa3pemeHV1e
np06JIeMbI
VI KOJIM~eCTBeH~oro
IlHlJ,
BonpOCOB
aHTpor.OJIOrM'-leCKOrO
CJIaBHHOBelJ,eHJ1H
C
OCHOBaHI1M
UHaJIv,THQeCKMX
KapTa
T-'{ e K CIH O B C K VI 1954, c.
EBpone
paMoH
(fIH
npe06JIa,n;aBMH
rrOCJIelJ,HerO
TIOMAHoro
06JIaCl'H
CTapwero
'-leCKHX
CBMAeTe"bcTByeT,
3JIe"'leHTOB
npeAnOJraraeTCH,
B COJlIOTpet'lCKOM
<JeCKoe COOTBeTCTBVle pe3Y JIbTaTOB
rloBaHMH
BHI1MaHHe
3aK.T!IOqeHHI1.
l..\eH-
CBJ1,l1eTeJIbCTByeT
KpVl-
CYTb
LJ:oKJIalJ,
COKpal.l\eHMM
Ha
SBOJIIO~IlH
3Ta
06
33KOHOMepHOCTb
pa3Mel.l\eHVIe
sn0XM
SJIeJVIeHT
CpeAl13eMHOMopcKoro
MJIalJ,mero
B
3'1'0
Cpe,llHei1:
COCTOHJIa
3o'IeMeHTa
BCel!
rra.rreOJIJ-ITa.
B
K ceBepy
EBpone
XpOHOJIOrM-
Jl apXeOJIOrM'-leCKMX
HaCeJIeHVlH
COCTaBa
JIanono
aHTpOrrOJIOrJ'J-
pacnpOCTpaH!1JICH
reOJIOrM~eCKJ-IX
HCKOHHOCTH
aHTpOnOJIOrMQC~KOrO
npOI.\eHTOB
npe06JlaAaHMH
HOPAJ1'-leCKMi'1 B MarAaJIeHCKOM.
M .'IvlTepaTypHbIX
aHTpOnOJIOrM-
SJIeMeHT3
MMrpal..\V1M
a
nocTpoeHHaH
B CpelJ,Het'I
STO pe3Y JIbT<.tT
JIanOHOJ-llJ,HbJM
oeBeTMTb
3peHMH.
aHTpOnOJIOrMQeCKOrO
Hb!HemHCe
nepVIOJle,
TO'-lKM
~TO
'-lTll
'-lTO
rr03BOJIHeT
OJIelJ,eHeHMH, a 30Ha
l'MJIIOBvIH.
eBpo-
Ka'-leCTBeHHoro,
285) rroKa3blBaeT,
HOPAM'-leCKOrO
06JIaCTI1
3.rreMeHTOB
TOJIbKO
aHaJII13a
Bb!~I1CJIeHMH
cOOTBeTcTByeT
-
He
aHTpOnOJIOrM<JeCKot'1
'leCKaH
OOCTUJlCe1iUlt B 06.'taCTtJ
oco6eHHoe
C1'3THCTI1'-leCKVlX
npo¢.
rrpoq:,.
Hanp.
KOJIb6epra
cpaBHeHMIO
O. KoJt'b6epWM
T Y p-
M.
T p a B M H L-
M.
qEKAHOBCKYf
BepOHTHOCTJ1
MOJI'-laHHeM.
I10,l\BOlJ,H
KOJIbBepra
OTHOllleHI1R
no
STHO-
VI HeM3lJ,aH-
JIeKI.\MM
a TaK)Ke
rrpOM3BelJ,eHMe
KOJIb6epra
OCKClpa
TpYlJ,MJlaCb
B ,lIaJIbHef1WeM
Ha
Teppl1TOpl1aJIbHblX
3aMeHMMO
rrepHOlJ,a,
3aTo
MaTepJ1aJI
OTHOCHlI.\MXCH
11 MeJIKoi1
KOJIb6epra,
B e H b K O B C Kor
M M.
ne'-larH,
I1pVlrOTOBJIHIorCR
H('
ero
COBepweHCTBa.
60raTbIM
KOJIb6epra
54 JleT,
Te<IeHMJ1
BO BpeMeHa
ropOlJ,KOB
npoM3BeAeHMe
T11,ra,
TO~HaH
BCerlJ,a
J-I
rOlJ,bI
rrpomJIoro
eAI1-
He
pa3MepbI
11M MaTepJ1aJIOB,
OTcyTcTBMe
He
a6COJIIOTHOrO
1826-18P6
STOM TO'-lKI1 3peHMH
vICTOpH'-leCKOrO
rpaq:,MM
K
KoppecnOHAeHI.\MM
AocToBepHocTM
TBOpQeC'fBO
KaK
npOM3Bep'eHMHX,
nOJIb-
aBTopa,
B
TPYAOS
Ha
rrolJ,-
AeHTeJJbHOCTI1
CO CTOpOHbI
C03lJ,aBaeMbIl1
CTpoeHHeM,
HaKonJIeHVlH
a
Ao6aBJIeHMH,
3'1'0'1' 'I'PYlJ"
6bJJIa
cOBpeMeHHoi1
HBJIHIOTCH:
TpaKTOBKI1
COlJ,e>p:&:IlT ~pe3BbI'-IaMHO
ncpVIOA
aBTopa
KOJIb6epra
KOI\UIVIJIHTJ-IBHbIe
rapaHTMposaTb
3peHH
O.
COCTaBJIHJIH
O
TOJIbKO
06lI.\eCT-
KOJIb6epry,
COBOKynHoi1
C TOqKH
MeTO:(J1'-leCKoi1
O,.HOpOlJ,HblM
pa3BelJ,OK
I.\eHHOCTM
HayqHOH
3THorpaq:,l1<leCKI1M
nOCBHlI.\eHHaH
3peHJ-IH
rpymly
C8R33HO
npMrOTOBJIeHbl
BbIBalOTCfI
HelJ,OCTaTKI1,
I10JIbCKJ1M
ceCCHH,
rrorpemHOCTHMI1,
npOJ-l3BelJ,eHHe
q:,aKTOB
1954 r.
TpeTblO
C KOTOpoi1
POM ,lIOJIrMe
KOJIb6epra
J1CCJIelJ,OBaTeJIbCKoi1,
xy,
ero
III M q:, e JI b 6 e i1 H, B KOTOpbIX
KpJ1T>1Ke C TO'IKll
He
npeO.AteT u 3aoa'tu
'Ha
KOJIb6epry,
):\oK.T!alJ,OB COCTaBJIHJIM
TeXHVlI!"M pa60T
.ll: O Ó P O B o JI b C Kor
l1 K.
OTpa)KeHMeM
3alJ,a~11 STHorpaq:,VII1
HO J1 Ha
rpynrry
Tex1iu'I<:a u 1iay'l'Ha5l. 1~e1i1iOCTb 3anucu
I-III.
orrpelJ,ej]HIOl.l\aH
OTHOllleHl111
Dcero
54 - JIeTHei1
npO~13BeAeHMI1
KpJ-lTM~eCKv\e
OTJIW-IaTbCFI
ero
I'aJIOCb
HecOMHeHHO
Ha
HeKoTopble
rrpeHlIH
DJ-ICb MeJIO,iJ;MI1 MJIM TeKCTa.
MOrJIM
Ol\eHKa
TeqeHVIe
HaY~HaH
STHorpaq:,MI1,
'l'PYA
o6pa60TKe
•.,
BOi1 MeTO,L\OJIOnI~eCKot'1
C
KOJIbOeprOlvl,
Ha TeMy
KO.1'b6epza
rrpMrJIH,lIeTbCH
OCHOBbIBi'lJICR
BTOpyIO
K
IIoozopbe
JIy<:we
lJ,0KJIUll'IHK
MaTepJ-laJIax.
rOlJ,HTcH
Miscellanea
f;033pe1iUlt
ony6JIHKOBaHHbIX
'I M H O B M '-l
I,
no,£l; Ha3B.
B03MO)KHOCTb
HbIX
C. 'Y lJ, 3 e .'1 H,
HOMeHKJIaTypa,
6bma
KOJIb6epra
H~
B
T.
T. I,
O KpJ-lTI1~eCKOM
elJ,MHCTBeHHbIM
B J-IIOHe
fype
CJIy~aeM
KOJIb6epra.
BcerAa.
rrpJ1QeM
oGpaB.
paoOTLI.
OpraHJ-I30BaHHaH
ROM B
pa3HaH
KpI1TJ-ICIecKa?:
HecMoTpH
J-I3AaTeJIbCKoi1
(Podhale),
rrpOJ-l3BelJ,eHJ-IH,
B033peHl1M
OlJ,H!1M ~eJIOBeKOM
KOTOpbIX
Zachodnie),
(podole
~aCTI1
He
1910 r.
I,
J-I3
IIoozuJt'be
I-II,
IIOOOJtUR
OTlJ,eJIbHDIe
Mor
•.
C. Y"J, 3 e JI H,
06pa6.
AaII
C K O M M 3.
3anao1iajt
CKOi1
I, 1906 r.,
T.
(Tarnów-Rzeszów),
(Pomorze),
IIOMop'be
łl
ra eK a
M.
npoq:,.
rpacj:>y,
XI.
OCTaJlbHbIe
HbIM
H. T p e T b fI K;
III;
Tap1iys-PJlCewYB
T. I,
M. K o IT e p-
oópa60Ta.'1
:!T1iozpacj)Uu
HJ-Il\KJ-I;
D.
1891 r.
T. I,
HCCJIe-
EBponbI
nOCTeneHHO~1
OT AJIbn.
OH
.'_
••••
0 __
•••••
_-_._-
• __
._.
~_"
__
._._.
__
l
npeOÓJlap;aJl
B HeOJlI1TH'-1eCKOMnepYIOp;e VI B COCTaBe paHHYlX YIHp;OeEponetf-
CKI1X MI1rp a I..\11
i1,
Cyp;H
no
pe3Y JlbTaTaM
v.paHI..\eB. )];JlR nepBo6bITHbIX
'leCKaH
cPopMaI..\I1H Jll1TOpaJlbHOrO
COCTaBJlReT y)Ke
I1CCJle,l:lOBaHl1tf ,l:IpeBHI1X I1HP;O-
repMaHI..\eB 3nOXl1 paHHero
BepORTHOCTI1 11 P;JlR p;peBHI1X 6aJlTOB
(npyccOB),
Tl1na,
}j{eJle3a,
xapaKTepHa
a no
T. H.
Bcei1
HOpP;l1-
B KOTOPOi1 liop,l:lMqeCKI1H 3JleMeli ~
60JlbUHmCTBO nonyJlRLil1M, a cpep;M3eMHOMOpCKI1H--
cBoei1: qI1CJleHHOCTH. 31'a
q)OpMaI..\MH COXpaliMJlaCb p;o HbIIie
BJ1J1, a Ha MaTepJ1Ke Ha liJ1}j{He-caKcolicKOH
BTOPOH
B CKaHp;I1Ha-
TeppMTOpJ1l1, B 3anap;liOH repMU-
HIm J1 B BOCToqliOH IlpycCJ1M.
IlepBo6bITlibIM
CBoHcTBeHHa
TMlIa, KOTopaH
'laeTCR TeM, 'ITO B HeiiI BTopoe
T. H.
Hop,l:lW-leCKaH cP0pMaI..\Y1a
OT cPopMaI..\MJ1 JlYlTOpaJlbHOro TMna OTJlJ1-
MeCTO no
qJ1CJleHHOCTYI3aHl1MaeT
HbIH ::lJleMeHT, a cpe,l:lYI3eMHoMopCKI1H TOJlbKO TpeTbe.
MaHI..\bI,
6aJlTbI
J1
l'pynnbI,
TO CJle~ye1'
CJlaBRHe
BXO,l:lRT B
riOJlaraTb,
JleHMIO JlI1TOpaJlbHbIH
Tl1n
COCTaB
'ITO 60Jlee
BBI1,!\y
rpynne.
JlanOHOYll\-
Toro,
'ITO
6JlJ13KI1H HeOJlMTJ1qeCKOMYHacenepBJ1qHO
3TO TaK BepORTHoe
3Ta
KOHTMHeH'I'a.rrLHoro HaCJlOel-HUI, Ha,!(BMHYBlllerOCH J13
aHTpOnOJl0rMqeCKaH
rrOJlbCKMX.7IMHrI3VlC'l'OB,
KOTopbIe nO!IaraIOT,
apxeOJlOrOB,
KyJlbTypbI
KOTopbIe
B033peHI1R1.'1
'{TO BbI,l:IeJleliJ1e CJlaBHH M3 6aJlTO-
I1JlJll1pO-BeHe,l:lCKI1M HaCJlOeHl1eM, a
TaK}j{e
C"1I1TClIOT,
'ITO B03liMKHOBeHI1e T. H. Jly:WVlI..\KOVi
IlpJ1HI1MaH BO BHI1MaHi1e, 'ITO 06JlaCTb
Tl1na
pa3p;eJIReT
OT yCTbH BI1CJIbI ,l:IOJII06eKcKoro
:>JIaBHH3MI1 -
T. H.
Hop,!()-JqeCKOH cP0Pll1aqMM KOHTM-
TeppJ1TOpMIO HOp,l:lW-IeCKOHcPopMaI..\l1J1 JIMTO-
paJIbHOrO TMna 11 ,l:IOXO,l:lI1T
,l:IOn06ep}j{bH
3aHHToH
BaJITI1HcKoro
MOpH Ha npOTH}j{eHMJI
3aJIMBa, Ha Teppl1TOpMI1 B ,!(OMCTOpl1"IeCKOH
Jly)-JG1I..\KOI<l
RYJIbTypOH, a
caMbIM
B nOCJIe,l:lCTBMI106J1TaeMOH
BepOHTHbTM HBJlHeTCH npe,!(nOJIO}j{eHl1e,
D 3TOH "IaCTM ,l:IMJllOBJ1aJIbHOrOHI130BbH cpe,!(HeM EBponbT
J1JIJll1pO-Belie,l:lCKOe IlJIl1
I-IaCJIOeHMe BbI3BaJlO
no
apxeOJlOrJ1'-ieCKJ1M
BbI;:reJleliMe
CJlaBHIi
H3
'ITO
11M
eH HO
KOHTJ1HeHTaJIbliOe
co06pa}j{eliHHM
11ITJ1l1pCKOe
6aJI1'O-CJIaBHliCE'0H
B .'IHHrB>1CTI1'IeCKOllI,H H3 ceBepO-HH,!\oeBponet1:cKoi1:
rpynnb!
OOll.\HOCTI1
B aHTpOnOJIO-
rH 'lec KOM OTHOllleHHH.
JIY'IIIlI1M
HH30BbH
Cpe1\Het'l
COCTaB 'lep en OB H3 'Iew.Clwro
CJlaBRHCKl1e
EBponbI
MHrpaI..\J111 BbIXO,!\HJlH 113
HBJIHeTCH UHTpOnOJlOrJ1'-1eCKI1ii:
ropo,!(1111I3 JIeBbI}1 rpa~eI..\,
rOCY,l:lapCTBa ,l:IYlHaC1'HHIIp)Ke:\IbICJI!1P;OB,
nepByI<l
B
KOTopOH
I..\epKOBb B "tJexYIl1,,l:IaTHpOBaHHbIX Ha VIII-XII
aHTpOnOJlOrI1'IeCKO';[Y
CTaporap,!\
HHJD "tlexJ1H. npOHCXOilHll.\eMY OT HJl.TIl1pCKOrOHaCeJleHI1H raJlblllTaI..\KOro
~,111HaXO,l:lKaMI1.OHI1 nOKU3aJlI1, L,TO KepaMI1Ka
800-950
He MMeeT liWlero
J;~6CKOtl: 11 nOMopCKoti.
o61l.\ero
t:oc1'aby
OliJ-[ He
,l:IpeBHeH CTOJlI1I..\bI
BOp3J1BOH
nOCTpOMJI
CTOJleTl1e. Ilo
cBoeMy
OTJlHqaIOTCH OT npl13bIBHLIX
ye3p;a
B r~aHCKO;VI BOeBO,l:lt:TBe.a COBceM '-Iy}j{AbI aBTOXTOHHO;V1Y
HaCeJle-
ne-
'{eIlICKI1X ropOi'{111l.\nepr10,l:l-3.
C MeCTHOH a
3'1'0'1' aHTponOJIOrJ1'IeCKvlH P~3YJlbTaT
npoI1CXO)l{,1\eHI1H rocYl1apCTBeHtWH
TecHeHwe
pa3peWI1J1
CKI1X nJIeM-eH. OKa3a'10CL,
HJ1J.oI
nOi\WpCKOro a
lie
,1\OliblHe cnopHbIH
OpraHYI3aI..\1111qeUlcKoH
'ITO '-ieWCKOe focy,!(apCTBO
Jly)KI1I..\KOro HaC.JIOeliI1H, RaK
raJlJ1 npOTI1BHI1KH TeOpvII1 ero
Ilpe.llnoJlo}j{eHYle
BhIWJIH
nyTHX
CBR3aH8. C no-
Bonpoc
,l:IJ1HaCTI1I1IIp}j{c-
B 995 roi'lY, nOI'Jloll.\eI-IHeM BepOHTHO XopBaTcKoro
l\IbICJII1,!\OB,KOTopaH
A. A.
113 6aceHHa
OBToreHIloro
Il1axMaToBa,
BHCJlbl,
no
pe3YJIbTaT
nOJla6CKOro
3'1'0 paHbwe
npei'{nOJIa-
npOJ1CXO}j{,l:IeHHH.
'ITO Ml1fpaI..\1111BOCTO'IHLIX C.TIaBHH
I1X nepe,l:lBH)KeHI1H, pa36pocaliHbIe
}J;Y1qeCKOro3JleMeH'ra,
rocy-
J1HTerpaI..\vlJ1 qew-
nOATBep}j{,!(aIOT, COXpaHI1BllIHeCH ,1\OHbIHe H?
CBoeMy
Teppl1TOpl1H
npe06Jla,l:laHI1H
OHTP0110JIOrM'IeCK0!l1Y coc'raBy
Ma.10
HOpHJll1
,l:Ia)Ke COBceM He OTJll1qaI<lllIvfeCff OT HaCeJleHHH npI16aJITJ1HCKoi1: ,l:IJ1JIIOBl1aJlbEOH HH3MeHHOCTYI.BepOHTHo
yKpal1I-II..\eB, O'f
KOTOpbIX
no
B
HanpaBJIeHJ1IO .BOJlbIIiI1 11 YKpaHHbI
nOCJle,l:lCTBJ111OT,!(eJlMJIHCb IO)KlibIe
C nOJIOBI1HbI nepBoro
TOM. Ml1rpaI..\HIO
KpHBI1qeH
npe,l:lKll
CJlaBHHe
TbICRqeJIeTI1H ,l:IOH. 3., CJle,l:lY~
. IlO Bcet'1 BepOHTliOCTvl ell.\e 6aJITO-CJIaBHHCKMMHeBpaM,
ynoMHliyTbIM
J1 HOBropO,l:lCKHX CJIaBHH,
BeJlI1KopYCCOB, <I>paHTI1111eK)];BOpHHK (1949)
repo,l:lO-
npe,l:lKOB ceBepHblX
OTHOCI1TK KOHI..\y IV
BeKa H.:'l.
U CqI1TFleT nOCJIep;CTBl1eM l106ep; repMaHapHxa,
KOPOJiH 1'01'013 (350-370).
3Ta
Ml1rpaI..\I1H no
BceH BepOHTHOCTVl060UlJla
TepPI1TOpHIO 3ana,l:llibIx
6aJI-
TOB (npyccoB
11 HTBHrOB) 11 C 331Ia,l:lHoM )];BI1HbI, 3ana,!(HI1M py6e}j{oM
łIbIX 6a,7ITOB (J1HTOBI..\eBVI JIaTbIUleH)
caMylO
60JIblllyro
C lOra
nepe,l:lBJ1HYJIaCb Ila
BOCTOq-
ceBepo-BocTOK,
r,l:le
peKy
TO}j{e Ha3BnJll1
)];Bl1liOi1:. Iloc.ne,l:lIIHfl'
MJ1rpaI..\I1H BOCTOqHbIX CJlaBHH BblUlJla
113 TeppI1TOpI1H,
Jle)l<all.\eH
OT cpe,l:lliero
nCTepe'leliHVIO
!I1l1qeH 11 BHTI1'IeH, KOTopbIe BepoRTHO no IlpI1nHTI!
'leM pa,l:lI1Ml1qJ1OCTaJIJ1Cb B 6acei1:He )];Henpa,
XOBbeB )];eCHbI Ha OKy. 3TI1 nJIeMeHa,
OCTaBUll1eCR Ha
ceBepHO"'I
6epery
nepelllJlI1
a BRTHqM nepe,l:lBHHYJlI1Cb c Bep-
IIp!-Jl1Wfl1, 6I>IJII1 rrpeAKaMJ1
'ITO
CUH31l C nOJla6CKHMH
EeJlI1KopYCCbI
CJIaBHHaMI1,
lIaTIlCKa
pa,!(HMl1'!eH
l1pOH3Be,l:leliHoro
a
3eMJlaX BOCTO'IHbTX CJIa-
COXpaHHJlH
JIMHfBHC1'l1'IeCKl1e
MeCTOnOJlO,KeHl1e .llpeBHI1X 06HTaJrl1!'.~
BJ1CJlbI H3BecTHo.
J1 BHTI1'1ei1: no
BceM
3ana,l:lHbI"'lH 6aJlTaMI1,
rrepe"Bl1raIOl1.j11llHICrr K lory.
BbI-
I..\el-lTpa, HBJlHIOll.\erOCH caMoM MHOrOJlIO,l:Ilioj:l
EHTVI'IeH 11 pa,l:lI1MI1"Iei1:B 6aceHRe
3MHrpaI..\I1R
6eJlOpyccOB
BOCTO'IHbIe CJIaBHlie
HOp,l:lJ1QeCKOM
aHTpOnOJlOfl1'leCKOH TepPJ1TOpJ1eM Ha
He BepORTliO. CeBepHble
pap;l1-
Ha BOCTOK,npH-
a TaK}j{e 11 11MpO,l:lCTBeHHbIe ,l:IperOBJ1"IH,
11 IO)KHbIX BeJII1KopYCCOB. Ilpep;nOJIo}j{eHJ1e,
BRR -
K ceBepy
Te"IeHI1:-l peKI1 BHC"1bI H H3 ITO,l:lJIHXJ111.
3TO 6blJlI1 nJleMelia
UJJII1 H3 BOJIbIliCK01'0 ,l:IpeBHero
,!\OKa33TeJlbCTJ30M, '1'W
npJ15aJlTHHCKOro
\
_._
pHo,!(a. 3TOT aHTpOnO.TIOrH'IeCKl1M pe3)' JIbTaT nO,l:lTBep)K,l:Ieli apXeOJlOfH'IeCKJ1-
H&qaJII1 nepe,l:lBl1raTCH
cooTBeTcTByeT
pe3Y JlbT<lT HJIJll1pCKOrO BJlYlHHI1H.
HeHTaJlbHOrO
3noxe
CJlaBRH
COCe,l:lHel1
3JleMeHTa.
11HTepnpeTaqMH
CJlaBHliCKoH 061l.\HOCTI1 BbI3BaHO
061l.\MM
npe,l:lnOJlO}j{eHMe
npMBO,l:lJ1TK 3aK.TIIO'leHYIIO,"ITO aHTpOnOJlOrJ1"IeCKaH cBoe06pa3HOCTb
06JlaCTJ1 npe06Jla,l:lClHI1il JlanOHoa,l:lRoro
rep-
ceBepO-J1Hp;OeBponeHCKOH
liOP,l:IH'ICCKOJ>1
cPopMaI..\MI1 6bIJl
BceH ceBepO-MHp;oeBponeticKoti
pe3YJlb-raT
I
••••
969
,z;<lpCTBa ,D.J1HaCTI1M
CJlaBHJ1KOBJlqeiir, 3alWHLIJ1Jla npoI..\ecc
CJlaBRHaM
KOliTMHeliTaJlbliOrO
JolTex
···._
!
968
riO
•.
BepOHTHOCTH CJIe,!(cTBl1e
a B oco6eliROCTl1
ffTBRraMI1,
OlIO ÓbElO BepOflTHO KOCBeHHbIM nOCJle.c:CTBl1e~I
---~------
---------
970
971
HaweCTBWl
BbeM
a
K
aBapOB,
ceBepy.
OCTaJlbHbIX
Rbl3BaJlO
KOTopoe
OTopBaJlO
JlaTblweiil:
Bb13BaJlO
6blTb
npyccoB
CP.
RBJlReTCR npe,n;nOJlO/KeHHe
BHHy.llI1Cb Ha BOCTO!{ paHbwe
pa3pyweHHoro
py6e)KI1.
npl1HTHble
Bcero
CJlaBRHcKylO
po,n;CTBeHHylO
OTTeCHI1JlO Ha
11 HTBRrOB.
HaWeCTBI1R
KOJlOHI13ai..\I1IO. A.
A.
VI K MOplO, "lTO
J1 BXO,1J;I1JlI1
B COCTaB I1MI1
HblX cnaBRH
KapnoM
ero
CP.
C"lI1TaJlCR C B03MO)KHOCTblO,
rrOJlbCKI1M Jl!1HrBI1-
nOCJle,n;CTBJ1eMpa3rpOMa
3ana,n;-
rrO,lI"lVIHI1JII1IOjKHble
aHTbI
6bIJll1
nneMeHeM
BCOTO"lHO-CnaBRHCKl1e nneMeHa,
a
aJlaHOB,
B nOCJle,n;-
6b1JII1 aCCI1MI1JIHpOB3Hbr CBOI1MI1 CJlaBRHCKI1MI1 no,!!,n;aHHbIMI1, O"leHl"
nepoRTHo.
To
jKe caMoe
JKeHHe
Ha
3ana,n;,
no
KacaeTCR
cep60B
11 xopBaTOB,
no
ero
MHeHl110 po,n;-
BXO,lVIll.\V.XB COCTaB HX rOCYlWPCTBa. Hx
Bcei1
CJlaBRHCKI1X rrJIeMeH
K ceBepy
11 06pa30BaHl1eM
3111111 npl1JleralOll.\eti
"laCTI1 ceBepO-BOCTO"lHoiil: ~eX1111 rocy,n;apCTBa
-
rocy,n;apCTBa
WeCTBl1eM ABapOB,
nepeABJ1BYJlaCb
MECTHblX CJlaBRH,
06pa30BaJla
rocy,!\apCTBO
BaHHoro
B
VII
II OKOH"lan'JlbHOM
!'I Kl1eacKot'1
cep60B
BoC'i{e Ha
Ha Teppl1TOpl111 MaJloti
~aCTb
110JIbWI1, CI1Jle-
HOBbie
rocy,n;apCTBa
cep60B
BOWJlO B eOCTaB rocy,n;apCTBa
TepvrrOpHI1
MopaBI1Vl.
a
11, nOA'-lI1HI1B
11 xopBaTOB.
CaMOHa,
X-XII
BeKa
BOJIblHCKI1X KypraHoB
rocy,n;apCTBO
JI3 JIHQl1q,
XopBaTOB
CTOJll1qbl "leWCKJ1X xopBaTOB,
OKpal1He
npI1Cue,lI)'.iHCHHOJ!.lK rocy,n;apcTBy
OKpeCTHOCTet'r fopOAKa
JlereH,n;apHOM Xpo-
nOJlbCKHX
B 6Jll1311 POBHa
I1RCTOB, H3
H LleperrOB 113
KypraHoB
CeBepCKOI1: 3eM.nl1,
'-ly:lK,TJbIXaBTOXToHHOMy HaCeJIeHI1IO,
HeHHoMy
Ha
BeKa,
KJlaA6vlD~ax
XII
rOcrrOACBa aJlaHCKVIX nJIeMeH:
I1He TeppVITOpl1VI ceBepHblX
Ha 3arraAe.
aHTOB, xopBaTOB
OT ceBepRH
CJIe.ZJ;yeT CTi\leTVITb, 'ITO 31'1>1'-lepenbl
11 cep60B
Ha
31'0
rJHTpOrrOJlOrl1'-leCKot'( aCCI1MI1JIRI\I1K
:.l(,CBH;leTeJlbCTBOBiJ[r:.l npOKonHe~1.
Ha IOJKHOti OKpa-
BOCTOKe no
JIyJKVI'IaH
CBOVIMaHTpOnOJlOrH'JeCKI1M
caCTaBOM CHJlbHO OT.JIVI"lalOTCHHe 'iOJlbKO OT aJlaHOB
OT HpaHCKVIX rrJleMeH.
noxopo-
OKaJKeTCH aHTpOrrOJlOrVI'IeCKvlM CJle,n;OM
CJlaBHH,
x:aweCTBHIO
aBapOB,
npl16a '1T•••."CK•.IMI
pBaTOB, I1X Teppl11 JleXI1TCXl1'o1HCJIaB
~aCBI1.l1eTeJlbCTBOBaHO '-lepena'''11
I 3
•
HHaMI1, KaK 31'0
.
• l
'1
ropO,l\I1ll.\a
JIeBbIl1
f
JII1Wb HeOOJlbWaH
06JlćlCTb Ha
pa,n;eą
YqeJleJIa
IOJKHblX CKJlOHaX Cy Tle
K CI1JIe3MI1. K ceBeoy
OT KapnaT
r
'" TOB, npl1JIeralOIqarr
<
lOKa He y,n;aJlOCb pa3
'leCKHX c.JIe,n;OBJIeXI1TClw:iil:JKCrrallCl111 H
Y3HaTb aHTpOnoJIorl1_
.
.
a Hee YKa3blBaeT OAHa
XpaHI1BWeeCH 0603HaqaHl1e
nOJIRKUB Ha3Ba'
Ko ,n;oceJIe coHI1RMI1 nRX
JleH"3
HI1BWl1i\1l1CJIY JlI1ToBqeB yKpa
'
'" HHI1H, coxpaBocToKa
3
.. '
I1HqeB, Ma,n;bRpOB 11 MarOMeTaHCKI1X Hapo,n;oB
.
TO peJII1KT(,! IIepl10,'1a npe,l1llieCTBoBaBwer
•.
••
"
Y.
ero
nO;;J,~:jKeCTBY
rocy,n;ap-
EKI1. BCJIe,n;CT.Bl1eToro MOjKHOnO.lJaraTb, "lTO HeCOOTBeTCTB .
blX C.JI~BOM nOJIHOCTI1 npW'lI1CJIeHl1e pa TTI1MI1
e"
"
y IOIqee ,n;el1CrBHTeJlb_
""
'-l 11 11 BRTI1'łel1 B KvleBCKoti JI
HBJIReTCR OTrOJIOCKOM JIex"~CKOI1"
eTOnl1cl1 K JIJIXaM
" ,
3KCnaHCI1M KOTopaR
8TH nJIeMeHa
T JIep-CnJIaBI1HC
'
BepORTHO 3aXBaTI1JIa
.
.
KI1 nOJlaraeT
'ITO
KOHCTaHTMHOM BarpRHopo,n;HblM
AE<a.YfY~l
ynoMRHyTbre
I1MnepaTopOM
MHO}KeCTileHHoe 'II1CJlO no IIbCKOro
I
npOCTO-HanpOCTO
rpe'IeCKoe
•
.
nJleMeHHoro
Ha3BaHl1FI JIe
poe CBH.n;eTeJIbCTByeT ~ITO JIeXHTCJ'aa
~K
H,1J;3HHI1H,KOTO,
, n
~ CnaHCI1R
BOlliJJa B C
El1e C BOCTO"lIłO-CJlaBJIHCKI1MI1
OrrpI1KOCHOBećlBTOpOM.
nJIeMeHaMI1, nepe"lI1CJIeHHbIMH
aBrYCTeJ!.lwl1M
.IilcTopl1'-leCKaH rpaHI1'-1a,
OT,l\EJlHIO aR
YCTaHOBI1JIaCb II03JKe. OHa HB
po
ll.\
CJIaBJIHCKOro
CTenHoro
IIOJIbCKl1e
JI·f!.TCR pe3y.JIbTaTOM
HaCeJleHI1f1, Bbl3BaHEoro
VI PYCCKl1e
rrJIeMeHa,
nepe,n;BI1}KeEI1R Ha 3anaJ!.
Ha
~T=:CT~:l1y}K:;I1:Me 6b~.JIH 3aXBa'-lF.'HhI 11 0611TaTeJlH pY~ee~:B:~~ne~e:eHJIe:~:~
,u,H npa,
r,n;e CJIaBHHe jKl1JlI1 B 00
rl-,
CBH,n;eTeJIbCTB eT
ll.\eHHI1 C 'ł-'HEHaMI1, O "leM
11 BOUIJlO B COCTaB ~eXI1I1, 110JlbWH
11:::PaAOMH 11 KOHCKI1X, Jle)i{ali~HX Ha ceBepHoti
6aTI111 (XopBaTI1I1),
no,n;KaprraTCKV:X vI nO,1J;~y,1J;e::::
3aXBa'leHa
Ha
06pa30-
B03MQ)i{BO, "lTO sara,n;O"lHOe CXO,n;CTBOaHTpOnOJlOrIl"leCKO'-
COCTaB8. "lepenOB
pa3rpOMI1JlO
XopBaTOB
I1X, B CBR311 C Ha-
Ha Ba.JIKaHCKl1ti nOJlyocTpOB
Vl'rore ÓbIJlO pa3p,EneHO
PyCH.
Cep60B.
ryHHoB,
OT KaprraT
11 Cy,n;eToB, a TaKjKe
ceBepe
nepe,n;BH-
BepORTHOCTI1 nOCJIe,n;CTBl1e HaWeCTBI1R
COnpOBOjK,n;aJlOCb no,n;"lHHeHl1eM
a Ha Teppl1TOpl111 JlYjKI1q
KOTopoe
TOPI1H ÓblJla
CTBa TIJ'f('TOB, C KOTOpbI:\:l CBfl3aHO 0603~a'-leHl1e
;LJ;BopHI1Ka, '-lTO
CTBeHHblX aHTaM nneMeH,
Ro06ll.\e
6Jlaro-
nOBI1,n;I1MOMYnOOll.\pHBWl1e
BeJII1KI1M.
I1pe,n;nOJIO)KeHHe
ro
ceBepHble
,n;aJleKO rrpI1BJleK.JIH Te
Il1axMaToB
rOBopHJH1 BOCTO'-lHO'-C,laBHlICKvIMHape'-lHel.-I Ha 3
.
OTKJlOHeHI1H B 31'0
".
.
TO yKa30lBaJOT 3ara,1(0'-lHble
B
M HćllIpaBJleHl1H LleWCKoro 11 ropHO-J1YjKl1qKorO R3blKa
epOJITHO nOJIb3YJICb
aHapxet'r
nOCJle OBa
"
.
rOJlR,n;b
HenpaB,n;ono,n;06HbIM
pa,n;I1MI1'Ieti 11 BRTI1"leti, KOTOpblX BonpeKH
nOJlbCKI1MVI n.lIeMeHalllVI, 6bIJla
(TBHH
3ana,n;
aHTOB, 3aCeJlRH
C03,n;aJlI1 xa3apbl
CTaM C'HITaJl
¥.OTopble
110,n;Henpo-
Jl::lTblwaM
COBceM
aBapOB
rocy,!!apCTBa
TO, "lTO I1X TaK
YCJlOBI1R, KOTopble
'ITO Ml1rpaqI1H
CJlaBRH
;LJ;BopHI1Ka,"lTO pa,n;I1MI1"lH 11 BHTI1"lVI nepe,n;-
rl1nOTeTH"leCKOrO
BepORTHee
MOjKeT
11 JlI1ToEqeB
nepe,n;Bl1jKeHVIR
nepe,n;BvDKeHl1e
CTenHoro
O ,!laJleKO no,n;m1HYTot'1
JlVlHrBI1CTI1'ieCKaH
aCCHlI-IHJlHQI1R anTOB
II a.,aHCKHe
cep6bl
11 xopBaThl
~:H:~~:C~:~~~~~:::c:~;~O;~:::::~~::e~~:=
,
BYIOll.\ero BOCTOQHoti pace
H. ;LJ;eHI1Kepa. BOJIHa 6e)KeHqeB, IIO,n;HRTaR HaUleCTBl1eM aBa
e"
•
POB, co,n;epjKaJla TO}Ke 3TY npJ1MeCb J1 3aHeCJl<1
e He TOJlbKO Ha BO.JIbTHb, H.) J1 K CeBepy OT I1I1HCKHX 60JIOT
Ha
nOJlbCKo:iil: Teppl1TOp'
.
rrOCJIe
1111 HCHO 3apl1COBblBYlOTCJI aHTpOnOJlOfl1"leCKHe
~
,n;CTBI1JI IIOKopeHIJJł
Ma.'10no.~bcKoro
nJIeMeHI1
rocy,n;apCTBoM
I1RCT03.
"pe6bIBaHl1e
rOTOB ,n;OK<l3aEO aHTpOnOJlOrl1e:iil: Ha OCHoBaHVlH KpaHI'.OJlOrVI.€CKI1X MaTepJ1anoll.
OH!" nOK"3a nIl "1'0 B
6
•
n",
~
!IICJla blJla I1X nYTe
;10 n03,l1HepI1MCKOrO rrepl1o,n;a. fOTh! Ee IIOB.lJI1H.'111
Ha COCTaB n~)J~~:o~eHHrr
CeJleHI1R 3aMeTHblM 06pa30M'. 31'0 6blJII1 BepoHTHO Jll1Wb rapHI130Hbl
QHBaIOI1..\V1enYTH C006ll.\eHI1H, a pe KOJIOHVlCTbI.
BOCTOKa, HO
cBII,n;eTe.JIbcByeT
BepURTIIO
::~:~:PI1::~:;;cO:C:~::~~:
06C~OHTeJlbHOe
:oro
113YQeHHe B aHTpOnOJIOrl1'IeCKOM
HdCeJIeHI1J'l 11 OCBell.\ełfHe
ero
npOUIJIoro
nOKa
:0~3::=
OTHOWeHl111 COBpeMeHel.l\e
He
MHOrO'II1CJIeH-
blMI1, HO TO'-lHbIMrI pe3y.JIbTaT<LVlH aH:·l.JlHTJI'-leCKI1X I1cc"'IeijOBaHI1ii1:KpaHI1Q..JIOrl1"leCKIlX :\1aTepHaJIOB
n03BO.1Ji1eT yJKe
HblHe
pa300paTbCH
B
I'!poQecce
972
973
,
aHT
~1:~;~~JJ,;:e
3nOXl1
ono TIOrH'lcCKoro
CO~Hel;I'HO'
M.11aJlWero
MOwHoe
'{TO
COCTaBa
HbfHeUlHee
na.11eOJlHTa;
B
CpeAl13eMHOMopCKoe
HIO
a
MeHOHllHoro
H.11Jll1po-BeHellcKoe,
cPaKTop
BO.11ee II03J1HRR
CJIeJlbI
rI1'leCKaQ
COl~peMeHHoro
" HT
KapTa
OnO.11OrM'leCKM
3noxe
B
HaCe.11eHI1J'1.He
Ha
nOJl-
ero
nepeJlOMe
YKa3aTeJlH
H3 Hi1.C~:::~~
OHO aCCll~:.lIl1
nOC.11ellHet1
EEpOIlbl
O,[lHaKO
=I
,<-,a3e T
6POH3'
3I10XI1
RCHO 3apl1COBaHO
K
,j
v
6accet1He
PeWHa
KaK
,
v
aHTpOnOJIO11 aeTCq
,
H<JCCJIeHHH, Ha CJIaBRHCKOM 'IepVlTOpfl
3aCBI1J1eTe.11bCTBOBaTb
JIVlill'b
JI
paHHeVlCTOpI1'łeCKI1M
l'yT
'
vr '3TO' ~IB.11RaTCH BPpOHTHO CJleJlCTBI1eM Toro, '{TO
MaTepI1a.11OJ • .
,.
KCl OTHOCBTe.11bHO
ocC';.\"oro
repMaHCKoro
HaCeJleHI1R
a TO.11b
'
~i.l rrO"lVlCJleHHble
repMaHCKl1e
,
Ha6e!'11
H~R
a3HaTCKI1X
nOJlbcKot1
CTenHbIX
06e3I1e'{I1BalOll~I1e
e IIOB TII1J'1J1l1Ha
H...
lCo'{eBHl1KOB
3THorpacPl1'leCKot1
nYTI1
Teppl1TOpl1H.
py
e
HaCeJl
OJlHaKo
nOJlOrlll'-IecKot1
L\aMI'I,
npl1MeCb
IIa.TIeOa3HaTCKoro
COCTeJBHOi/1,PI1HCiU1X
CIIaCIOII.\I1MlIIC!1
TI1I1a, xapaKTepHCTH'{ee:Kol1
IIJleMeH,
OT HaweCTBl1i:l
BepoRTHo
CTei1HbIX
a)
HblX
E'}KeH-
HOMa,,\OB.
HaCTt'RWaR
CTaTbR
4. I1poeKT
JlJ1TepaTYPbl
1 I1p06.11eMa
,
.
Baro"'eMCR
""'"
nOCJIeJlHHX
3aTeM
2
HAPO,n:HbIX
Ej
BaHI1R
11.1111
aHa.11113a, Ha
B03l\IQ,KHOCTL
ABTOp
'lOCJre
yHI1'ITO<KeHI1,I
nec eH
M
.
Bpe:\lJ'1
•
BO
MacillTa5e.
I-1aMrpaHHble
B
MeTO,[lbl,
eMy
~eCHTKH
[elIOT Opl-leHTl1pOBaTbCfl
eTa
neCHH,
pa3Hble
B
Ha
III10HepaMH
MeJIO.!\I1I1. B
v
3T0t1
KaMIIaHI1H
6 0.'1billOM
H a3BaHl1fl
MeCTHOCTeJ1
H
-
.,....
CMbICJle
TO,{Hee
Me.11O-
OH 6YAeT
YKa3aTeJlR.
BceI'O
.
nOMO~
K-
cT·naO=:eT~e
He
CHMBO,na;V1MI1.TII1 '{epe3<fyp
npe,[lJraraeT
y:lKe
MeTO,[l
<fTO YKa3aTe.11b
(O,[lI1HaKOBO
3aKOH'leHHoi1
K0.11JleKl.j111I M ,!I.11HHe3aIWH'{eHHoro
,[Ia<Ke o'{eHb
IlI1fl
CHMBO.'10B,
t!OTaM(1)
60JlLilloro.
nOMOIljH
OHI1
KpOMe
Toro
MY3blKaJlbHOrO
IIOJlb30BaTbCfl
11 ,[I) ,n;O.11:lKeH6bITb
TaK~IMJ1,
no
Mepe
I1J1H
,[IOcTyn-
cKopee
BOIlpoca
MeTo,[lOB.
MeTO,[lOB
3aTeM
COCTaBJleliI1;i
BnO.11He OTBe"laIOT
(3a
I1CK.11IO'łeHl1eM
MeTO,[lbI
COCTaB.11eHllR
110.11:lKeH6bITb:
,[IJIR
nOCTpoeHbl),
YCJlOMeTOJla
Me.110,[lI1(1
OT.11I1'łaIOTCl'I C.11O<K-
OT My3blKa.11HbIX
rrpI'!rO,[lHblt'1
OT
l:OCTaB.11eH IIPI1
B
Kapa3-
nO,[l.11I1HHOro perI1CTpl1pO-
He
MHorMe
OT,[IaJleHHbIMM
KOTOPOM
CI1M-
TOJlKO-
,[IOcTyIlHa,
rO,[lRTCR ,II.11RKaTa.110rI13I1pOBaHI1R
MOJlb.
He3aBI1CI1MO
rOCR),
JIa,11a, Ha
KacaeTCR
cywecTBylOwHX
B 06weM
c06cTBeHHbli1
6) YHI1BepCa.11bHbIM
CI1MBO.11a 6e3
3aK.11lO'leHbl
OnI1CaHI110
.11eKCJ1'łeCKot1 CI1CTeMbl
.11aAe ,[IYf.' -
OT,[IeJIb-
6bl.11a eMy
KOTOpble
TPY,[lOB
rrO,[lp06HOMy
MeTOJIbl
C'{I1TaeT:
11.1111HenoCpe,[lCTBeHHo
Me.11O,[lI1I1, '{eM
0630p
OH
o'{epe,[lHOCTI1
Me.11O,[lI1t1 11 xapaKTepl13yeT
KOTopaR
ynoMRHyTblx
3TM
,{MCTO
11 '{allje
CHCTeMbI
.110Ka.11l13aQHR Ka<K,[IOrO
nocpe,[lCTBeHHo
.11MTepaTypbI,
,[laIOT
60.11ee
Ha
'łeCKHM,
M
VI
K
JIO,[II1i1, I1CXO,[lR 113 OCHOBaHI1fl,
nepeIlllcbIBalOTcfI
MaTepHa:le
yKa3aTe.11l1, IIOp,aIOJI.\I1e Ha'I:.nbHTbl:
r"
cPaMI1.11HI1 HCIIOJIHHTe.,eI1,
.
Y3KOM
HapoAHbIX
OCHOBaHlIIlIl.
11.1111
OIlMcaHMRJVm,
tlacTb
C. B. rYCTBe,[lTa)
HbIMI1
MeXaHI1'IeCKOM
TPY,[lbl,
TPy,[lbl
,[IecPI1HHI.\HI1
4. ABTOp
OJlbUIe,
MaTePHa.11O~ B
B
'leM
KOJl.11eKI.\I1M npHHQI1I1
(CI1CTeMaTI13aljl1l1)
He
~eCRT
KO.11.11eKljHI1, rrpI1CTYillI1-
rrOCTeneHHO
3TOM
ljI1.11HHKM
B
MO-
I1CXO,[lR 113 aHa.110rl111 C aJlcPaBI1THot1
KaTa.110rl1311pOBaHMR
I1CTO'IHI1Kax.
OCHOBaHHbIX
Bcei1
OCHOBaHI1H
rrepeXO,[lI1T
BI1RM
B nepl10",
.11eHTaX -
npoH3BeJleHI1t1.
3Ha,{HTeJlbHot1
B apJlIaB
e
KaK
rrpaKTH'leH,
COCTaB.11eHI1R 11.1111OTbICKaHI1R
33lvIeTKaMH
APyrl1e
aBTop
yBe.11W{I1-
A>OHorpacPl1'leCKI1X
'<-'
Ha
;WMCTBHt1 K C06I1paHI11O
apXlIlBe
TblCfl<f
BaHI1R;
0630P
Me.11O,[lI1i1 RB.11ReTCR B HaCTO-n
MHcTpyMeHTaJlbHbIX
BOI1:Hbl
11 Bce
O<KHOi1, TaK
HeOT.11
CHa'Ia.11a
OpraHI130EaHEmI
ljeHTpa.'IbHoM
orpOMH OM
11.1111
MarHeTOcPOHH'IeCKI1X
~I1.11I1nOC.11e OKOHLJaHI1R BceHHblX
•
HapO,[l HbIX
oeo 6 eHHO
CTpaHax
ll.11aCTI1HKaX
HapO,11HbIX
,,'
C06eCKI1MI1
CBe.ueHI1I1
,[IeCRTI1.11eTI1t1 HaHrpaHO,
Ha
3.
MeTOJla,
50JIee
06'beMe,
J'lB.11RflCb onopoi1
YKa3aTeJlJ'l
CI1MBO.11a, 6) TO'łHaR
OUI1CblBaeT
np06.11eMbl
Ha,[l.11e:lKalljero
O6
v
3arJI1CaHHb1X
BO MHorHX
1. 3J1060JlHeBHOCTb
'{aCTet1:
CBoeM
Cpe,[lCTBa,
.11eICCI1'leCKOM (c,nOBapHot1)
EO.11a,
HblX
.11eKCI1'{eCKoro
TeM
J11'1
MeCTe
Me.11O,l\I1I1 B KapTO-
B
C CI1CTeMaTI13aI.\l1et1
no nOJ-lflTl1e,
aHaJll13l1pyeT
PYKOBO,[lRCb
MeTO,[la.
RCHOt1· o5pa60l'Kl1
TbICR''I
"OKOM
cJlellyIOwI1X
C YwH OCTb
HOBoro
MaTepMa.ne
rp"ee ""'" BpeMR
;pax
COCTOI1T 1I3
BOIlpoca,..
3,[1ecb
I1MeeTCR
TO B KaKOM
rrOHRTl11O «.11eKCI1LJeCKoro» YKa3aTe.11R.
K.11aCCI1cPMKaI.\lIl1
OIlI1CblBaeMoro
o5wero
3.11eMeHTOB Ka)Kf[OrO
HbIe
JIEKCJ1QECKOrO
YKA3ATEJIH
ME JIO,IJ;J1
lII:
KacaeTCR
I1pH3HaKaMl-I
CalOWI1ecR
PMrEP
IIPOBJIEMA
,ll;eJlO
YC.11OBHblt1, e,lJ;I1Hbli1 ,[I}!fl
3.
A,ll;AM
OrpaHl1'leHHbIe
Toro
II03TOMY
MY3bIKaJIbHbIt1,
TeKCTa,
11.1111
HO;V1epa KapTO'łKI1
HMLJerO
6Y,[leT
',mCTO
OT
a eC.1111,[la,
nO,[lC06Horo
KpOMe
11 Ha060pOT.
MOTI1BOB,
MeJlO,[lI1fl,
cnOC06bI,
Ka'leC'rBe
crrpaBo,{HHK
ABTOp
Cl1eTer,IOM.
6aHTPO-
IIpl1HeCeHHaR
naMRTI1.
eOOTBeTCTBOBaTb
2.
B
TeKCTbl
He3aBI1CI1MO
HaM
11 CTpaHI1L(:>I
yCJIyry
pa3Hble
Me.11O,[lI1'leCKMx
113BeCTHaR
I1MelOwel'O
,l\11t1. TaKOM
'{aCTO
TOMOB. J1MeeTca
I1HCTpYMeHTa.11bHbIX);
_
e 'Kel1 JlO
v
XOlll1T
C.11OBa, He
-
v
TOMa
(HIIp.
onpe,l\e.'U1Tb,
.(],a:lKe MeXaHI1'leCKl1e
OKa3aTb
C006ll(eHl1 R.
COCTaB
6
,ll;o ee BOCTO,{HbIX
C06paHI1I1
KO.11JleKljI1t1 BO r.11aBe C e06pa-
B HeCKO.11bKHX ,[IeCRrKax
TeKCTa
;j'Ka3aTeJlb
6blCTpO
HeHa,[le<KHOi1,
Kpa-
a
p
'·1110JlOrl1'{eCKVlM
·'llecb
He 6bIJlO
llPy,Kl1Hbl,
TaK<Ke
(C YKa3aHI1eM
'i'eKe).
3TO JloKa3bIBaeT
;:J;.11flGO.11eepaHHI1X
CO,[lep:lKall(eMCR
O,[lHOt1 Me.11O,[lHH OTHOCHTCfl
B ,[IaHHOM
OCTaBMBwaR
Hyaulbl
Me.11O,[lHt1 5e3
n03Bo.~RIOWHt1
BbIAC.112HI1R C.11aBRH.113 6a.11TO-Tc::B::::~:
repMaHI.\eB,
MHoro
Hy<KeH
KOHTI1HeHoe-
6Y,[ly-r
O, K0.11b6epra,
BHeM
o"'e
MO:lKeT TO'J.Hee ceBepO-I1.11.11l1pCKOe HaC.11
3KCIIaHCI1H
.
COXpaHI1BWl1eCR
B
a
3.11eMeHTa.
cpeAHet1
a 6bITb
~{T1e, IIO Bcet1 BepoRTHoCTH
OOWHOCTI1
HeOJlHTH'J.eCKOH
HaC.11OeHl1e,
H HHcPKTIbTpaI.\
ePH;)V
'łaCTI1
11 :lKe,lIe3a,
B ceB
'v 1
"'aJlbHOe
eBponeiiIcKoro
HaCe.11e~He BblBOJlI1TCR
B)
aCCOljI1aI.\Hr\'J.
YKa3aTeJlR
Me-
a) '{I1CTO JleKCI1BCRKI1X
Me.11O,[lI1i1,
npl1rO,[lHbIM
,[IJI}I
C50pHI1Ka
(YBe.11II"IJ1BalOwe-
31'01' yKa3aTe.11b,
1') ,[IO.11:lKeH6bITb
0603Ha'łe11R
KOTopble
(a
B CJly'lae
MO:lKHO
B03MO)j{HOCTI1
ynoTpe5J1e-
.11erKO
npOCTblM
3aMeHl1Tb
11 y,[l06HbIM.
rJIaBHble
llyHKTOM
npHHL\HnLI
npll
Ha'-laJIbHOrO
epparMeHTa
MHQl1nl1TLI
CBOAI1M K
KamAbIW
TOM
3ByKI1
BHHMallHR
«rOJIOBOK»
MeJIOAI1R
pa3JIW-i1''-R
'-IeTBepTHbIX).
OT BeJII1'-1l1Hbl
VI MomeT
paBHJłTbCn
Ka:lKAOrO
HOTHoro
CTaHa
BeAeHHble
rr0nepeK
Bcet1
pacrrpeAeJIJłTb
cTByeMcR
npl1HL\l1rroM:
KI1M, KaK
Ha
BTOpOM
BOHa'-laJIbHOe
BaHa
Cg e
MeCTe,
Ha'-laTa
«C»)
(no
I1HAeKC
pI1TMl1'-1eCKOM
-
YKa3aHl1e
OTbICK3Tb
Opl1rl1HaJL
COM, C0.llepmaIQI1M
H JJerKO
npe,D,JIaraeT
Itpl1HL\lwe
no
-
:myK
3H8.KH
d e",
3ByKa
MO:lKHO rrponycTHTb).
"C g C
B l1H,D,eKCe no
KapTe
KaQl1fl»,
3a
TO'iHbTe
«5123",
YKa3uTb
pHTM.
Cl1MBO,lIbT:
«5123»,
IIpl1
d-
)Ke
HOTHble,
',512-3»
HOTHoro
CJIOBeCHOro
no
KaTaJIOrOM
l
l-
t
I
e -
3
Me/K.llY
6yKBeHHhle
HJIl1
6bTTb
aBTOp
TOM
:lKe
OT6pOCl1M
nOKa
Cl1MBOJIbl:
(Qw:jmy
nep-
I
I
HaW,D,eM '-Ipe3BbI'IaiiHO
6Y.ller
- =b):
Ka>KiJ,OM Cl1MBO,Tle AOJl/KHa
cpa3Y
l1HAeK-
'-II1CTO yCJIOB-
H01'Hble
5 1 2 2 11 5 l
Hee)
,110-
OTbICKaTb.
Ha
O,!IHaKOBO (1) «5123»
Mbl
I
TeKCTU
-
ee
H
11T. .ll.
MTdK
a
KOHe'ł-
CI1CTeMe KapTOTeKH,
ynpOIQeHHblX
2,
ł
'-ITO MO:lKHO 6blCTpO
rrpl1MeHeHl1e
noc"'le
(+=#,
CI1MBOJIa
B03MmKHOCTb
3'1'01' CHMBOJl 5123
(l1JIl1
CO'łeTaTh
.llaeT
BbICOTY.
d e s" 0603Ha'łl1M
;) 1 23
ql1eppaMl1
MeJIO,!Il1l1 11 6blCTPO
C006pa:lKeEI1RM
Cl1CTe7l1e KupTOTeKH
HOMepoM
YKa3bIBaTb
B rrO.llJIl1HHOW -
C 'l'aKHM
11 YKa33TeJIR
1,
,
fis,
Heo6xo.!II1MOCTI1
2 4. TO.'lhKO
TaM,
nO,D,aHa «cneL\l1epT1"TO'-lHble»
l\T1eppOBbIP
KOHe'-lHO
I\W:>KHO ell(e
YKa3aHa
6l16Jll10rpaepl1
J
HOMep
TO,
'ITO
3JIeMeHTOB
CO
1
I
K'.IpTbI
aBTOp
Ha
B
!l
o
MOl1 Me.'lO,D,l1H B COOTBeTCTBYIOIQei\
.llJIaraeMOI1
crrOC06aMl1,
~
OH no.naraeT,
HBJIJłeTCa
l\06aBO'-lHbl~
Ha3Ha'-leHl1R,
AaeT
llpl1MeHeHI1f1
CHCTeMe
l1MeeTCH
npl1MeHReMbIMl1
np06JIeMbI
OrIl1CblBCleT
B03MO:lKHOCTb
pe
l1CKO
pa3peWeHl1e
HBJIJłlOI.l..\l1MCJł Hap01IHbIMI1.
nep-
rrpe.llJIaraeT
MeJIOlIHW, AOKa3aJIa,
QHeppoiil
C
'-leM
Ha'-laJIa
CTpaHI1L\Y
Tpe6ye:.IOW
HacTynl1T
HI13KI1M,
HeT
rrOCJIe
npl1BeAeHHblW
11 OTHOCI1TeJIbHyIO
"c g C
'-leMy
ABTop
rrOMeIQaa
lIa
Hl1e
CI1MBOJIOB pyKOBO,D,-
60JIee
nOTpe6HOCTI1
CI1MBOJIOB, rrpl1TOM
«C»
paB-
Ha
FenocpeAcTBeHHoro
-
npl1BeAeHl1eM
HapoAHblX
KOJIJIeKQl1M
QHepPOBblX
HeT
KJIlO'-IeHT1e
C g e, HacTynaeT
C g f a nOCJl(:!
-COCTOI1T B TOM, '-ITO OHa OCHO-
Hp0l11BeAeHHaa
d e",
.'lerKO
(Hnp.
IIp06a,
TbICJł'-ly
0603Ha'łl1M
"C g C
:la
VI
TeXHH'-IeCKI1M
xpOMaTH'-IeCKl1e
Eoio
C
TOM
COCTaBI1Tb CHMBOJI JlJliI
)J;JIR «paCTYIQl1X»
IlbIX.
3aru1cH
npo-
(Rnp.
,1ax,
BblweYKa3aHHoe
<'lBT
opy
MeTO.llOB 11, KaK
B Ha'-la"le
cneQl1aJIbHO
C!'
HeCMOTpJł
OTAeJlbHbIX
YKa3aTeJIb,
JII1HI1I1 n03BOJIalOT
KBI1HTbI:
3ByK
l
cnpaBKa
KapTOTeKe).
6YAe,::'
nOCJIe
HR1KHew
nOJIYTOHOB).
l-la
rrOMOIQy.
DOJIee ,D,aJIbHI1X. CJIeAOBaTeJIbHO
nOCJIe
MeJlOAl1l1,
06paIQaR
BbICO-
CI1CTeMbl
K,'łTaJIOrOM,
He
nprt
Cl1MBOJIC»
nepe,D,
'!ecKaR
TOJIbKO
60JIee
6JIaro,D,apJł
O.llHOBpeMeHHO
C TeMaTI1'łeCKl1;>'1
HarreBa.
CMbICJI
IIocJIeAYIOIQl1e
3arrl1CbIBaeM
npl1'-1eM
rI
OH
HymHa
COCTaBJIReTCR
BbIcTynaeT
0603Ha'-laeT
CTpYKType,
ROJIbHO ,ll,JII1HHb1l1 epparMeHT
HO
CI1MBOJI,
'-IT06bl
He
«HOTHOM
975
3ByKy.
"C».
TOJIbKO
nOCJIe,D,oBaTeJIbHOCTI1
11 Ha
KOJIH'-IeC'rBy
B
KOTOpOM
3ByK
TaK,
3anl1CbIO,
BepTl1KaJIbHbIe
HI13Kl1M
TaK
3BYK3
HOTHOM 6yMare
JKf:: 06pa30M,
Ha - M;lTepBaJIbHOi1
TOHKY.
B
6yKBa
TaKHM
onpe,;J,eJIJłTb
3ByKOB
HHQl1nI1Ta).
Ha'-laJIbHoMy
(3arrI1CLIBaeM
paCCTOJłHl1eM
f 11T. A rJIaBHbIW
paCCTOJłHl1e
Ha
CTpaHI1QbI
HOTbl.
CO
MY3hIKaJIbHOM
pl1TMe
O,:J,I1H HOTHbIM
11T. A. (lloA'-IepKHYTaJł
Cg e e -
B
HOTaM.
60JIee
Ha3blBaeMoro
06IQeMY
TpaHCnOHl1pOBKa
KOJIJIeKQI1I1, ;tpIR
5-9
HOMepHo
Cg
c2);
Ha'łl1HaeTCa
KCJII1'-1CCTBO
3<lBl1CeTb
(TaK
K
CJIOBaX. MCXOAHblM
Me.TJOAI1'-1eCKI1MnpOepl1.'Il>
MeJIOAI111 TpaHCnOHl1pyeTCR
ODblKHOBeHHOM
Ha
MeJIOAI1I1, KOTopaa
MeJIOAI1H
«C» (TO'-lHee
KorAa
RBJIReTCR
3HaMeHaTeJIlO,
epparMeHT
OTMe'-laIOTCa
nOKa
KamAot1:
CO 3ByKa
CJJY'-lae,
B HeCKOJIbKHX
1111YK83aTeJIR
OAHOMy
Ha'-laJIbHblW
Ha'-lI1HaJICR
B
MOJRHO 06'hRCHHTL
npl1rOTOBJIeH
,
aHaJlOrl1H
npe>KHl1X
MeTO-
pa3Hl1TCR
60JIee
BblrO.llbl,
MeTOAa
OT
113BeCTHblX
npaKTI1'IeCKl1M.
3a-
B
KOTopble,
KaTaJlOr-l1HAeKC
ero
B
KpOMe
11 06paIQaeT
1'aK:lKe
K
CBoero
BHl1Ma-
MeJIO;tIl1aM,
He.
977
English
summaries
JOZEF GAJEK
OSKAR KOLBERG
(22 II 1814 -
3 VI 1890)
In the years 1814-1830 in a professor's house at Warsaw, where Frederic Chopin the Polish genius of music grew up, developed under the
influence of his charm the greatest Polish ethnographer
of the 19th century - Oskar Kolberg.
Kolberg equally was preparing himself for the career of a composer.
He was the pupil of Vetter, Elsner and Dobrzyński and like Moniuszko he
studied in Berlin under Gierschner and Rungenhagen. He returned to Poland in 1836 and began, gathering folk-songs, the first collection of which
appeared in 1842 and the second in 1857 under the title: Pieśni ludu pol··
skiego (Polish Folk-songs). Kolberg's frequent expeditions into, first into the
region of Warsaw and then into almost all Polish regions, developed during
50 years into systematic field-work during which he recorded ethnographic
data. And thus, from a composer and musician Kolberg changed into a prominent Ethnographer. Out of the original tendency of noting folk-songs
developed abundant records existing up to now in the famous "Kolberg
papers", including not only tunes but also general data concerning countryfolk and its culturs.
Thanks to his unusual qualities of mind and character Kolberg was
able to become an ethnographer conscious of scientific objectives. A keen
observer, systematic and scrupulous in work, Kolberg was not only the
example of fieldworker but also a brilliant investigator, conscious of the
tasks and aims of ethnography. At the same time Kolberg was also the
publisher of his own works. More than thirty volumes of his "Lud. Jego
zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy,
pieśni, muzyka i tańce" (Folk, its customs, life, language, legends, proverbs,
ct'remonies, magic, amusements, songs, music and dances) were published
owing to Kolberg's generosity. It was one of the first ethnographical monographs written not only on a Polish but world scale. This work was described, by Jan Kar ł o w i c z, the editor of "Wisła", as "pure gold" in
ethnography'.
1 J.
Kar lo w i c z, Oska1' Kolberg,
"Wisła",
vol. III, Warsaw
1889, p. 468-473.
Compare
also: I. K o p e r n i c k i, The Death oj O. Kolberg,
"Wisła"
IV, Warsaw
H:90, p. 509-513; L K o p e l' n i c k i, Preface
of the Publisher
in Kolberg's
Work,
The whole of Kolberg's published heritage consists of 39 volumes which
can te divided according to te character of publication into the following
parts:
A. Serial publications including 24 series, i. e. 24 volumes. They are composed of various parts differing in content and mode of publication.
1. Series I Pieśni l'ldu polskiego (Polish Folk-songs), 1857.
2. Series from II-XI
(1865-1877), that is: Sandomierskie
(II), Kujawy
(III-IV),
Krakowskie
(V-VIII), W. Ks. Poznańskie (IX-XI, parts 1, 2, 3).
These series have two titles, one of a more general character "Materiały
do etnografii Słowian" (Materials for the Ethnography of Slavs) and a second one, a more detailed and generally known as "Lud" (Folk, its customs,
life etc.).
3. The series from XII-XXIV
(1879-1890), including W. Ks. Poznańskie
(XII-XY)
Lubelskie
(XVI-XVII),
Kieleckie
(XVIII-XIX),
Radomskie
(XX-XXI), Łęczyckie (XXII), Kaliskie (XXIII-XXIV)
- they form a whole
under the title "Lud. Jego zwyczaje ... " (Folk, itscustoms,
life etc.).
B. A separate whole is contained in the volumes, to which the author
gave as head-title the name of a region and as subtitle Obraz etnograficzny
(Ethnographical
Pictme).
To this part belong:
Mazowsze,
vol.
I-Y,
1885-1890;
Chelmskie,
I-II,
1890-1891 (finished by L Kopernicki);
Pokucie,
I-IV, 1882-1889;
C. Works elaborated
and published by I. Kopernicki from Kolberg's
posthumous papers:
Przemyskie,
vol. l, 1891, elaborated by L Kopernicki;
J. Tretiak;
Wolyń,
I, 1907,
S. Udziela "MAAE" VIII;
Sląsk Górny,
I, 1906,
S. Udziela, "MAAE", XI.
Tarnów-Rzeszów,,,
l, 1910,
D. Unpublished papers:
Pomorze, vol. l-II,
Podhale, vol. I, Podgórze, vol. I, Podole Zachodnie,
vol. I, Miscellanea,
vol. I-III.
The indicated differences of titles in the separate parts of the whole
work reflect unquestionably
a constant evolution of Kolberg's ideas concerning the tasks of ethnography.
At the same time they were the
expression of the author's critical relation to his own work.
The Kolberg Conference organized in June 1954 at Jelenia Góra by the
Polish Ethnograpiucal
Society gave occasion to a discussion of Kolberg's
Przemyskie,
Cracow
1891, p. V-XX;
L K o p e l' n I c ki, O. Kolberg,
a copy from
,.Nowa Reforma",
Cracow 1389, p. ~1; S. L a m, O. Kolberg,
Biblioteka
Macierz.y
Polskiej
nr 87, Lwów
1914, p. 77. Compare
also: J. B Y s t l' o ń, Wstęp
do I,udo.
znawstwa
polskiego,
Lwów 1926, p. 85-87; Adam F i s c h e r, Etnografia
slowlanska.
Polacy,
Lwów-Warszawa
ln34, p. 1;)2-,133; A. K u t r z e b i a n k a, ROZWÓj
etno·
(lrajll
62
l etnologii
"Lud",
w polsce,
t. XLTI
PAU,
Cracow
1938, p. 13-14.
978
979
whole wOi·k. His work, created during 54 years, could not have a uniform
structure and its size and character could not guarantee a somewhat absolute perfection. Kolberg's work contains however a very rich factographic
material from the years 1836-1886, i. e. from the period of the author's
field-work
and a collection of material concerning the culture of Polish
country-people
as well as townsmen and small gentry.
From this point of view Kolberg's work is unique and irreplaceable and
1'.0 serious student
of this period can omit him.
In summing up the results of the Conference professor Kazimierz D ob l' a wol s k i gave a judgement
of individual reports. He divided them
into three groups according to the subject matter discussed. In the first
place, the report of professor Julian K l' z Yż a n o w s k i entitled O. KoLberg and his .achievements
in the domain of folk Literature gave an analysis
of the contents and value of Kolberg's records; the author took particularly
into consideration
the criterion of classification and the use of statistical
methods. The report of professor Józef G a je k KoLberg's opinion about the
subject and the aims of ethnography
gave a deeper view of Kolberg's personality as ethnographer;
the author based his report not only on Kolberg's
published works but also on his correspondence and unpublished materials.
The second group constituted of th2 report of M. T u l' C z y n a w i·c z about
the technique of Kolberg':; wark and of the papers by Mrs K w a Ś n i e w i c z
and Miss S z y f e I b e j n in which the critique of verification of the sources was undertaken. Finally a third group included the reports of professor
Marian S a b i e s ki: The technique and the scientific
vaLue of Kolberg's
record of folk-melodies,
and the reports introducing into Kolberg's age by
K. Dąbrowski
'and W. B·ieńkowski.
The studies concerning Oskar Kolberg's achievements
are not yet finished, a number of works is being prepared for publication, such as the
correspondence of Oskar Kolberg to be published by Maria Turczynowicz.
which will throw light on the relations of Kolberg with the leading publishers and representative
ethnographers
of the last century.
Kolberg's unpublished
papers are also prepared
for publication
anti
a reedition of his works is planned.
ADAM RIEGER
THE PROBLEM OF THE LEXICOGRAPHICAL
OF FOLK TUNES
INDEXING
The article consists of the following parts: 1. The actual importancE;
of the probkm, 2. What is "Iexicographical"
indexing?
3. Review of the
liierature on the sL:bject, 4. A new method proposed.
1. The problem of arranging the I&rge and ever increasing material of
folk tunes is becoming pressing in many countries at present. Nearly everywhere many thousands of folk tunes (songs and instrumental
music) have
been recorded and transcribed.
In Poland considerable
collections were
destroyed during the war, but after the war planned collecting has been
undertaken
on a large scale. In the central archives in Warsaw organized
by J. and M. S a b i e s k i, pioneers in this field, tens of thousands of recorded melodies are gradually
being transcribed.
In order to facilitate
orientation in that huge material several sorts of indexes are being used,
such as indexes of the first words, of the names of performers, of placeD.,mes etc. Similar indexes will be necessary for the older collections, particularly the many-volumed
work of O. K a I b e l' g.
There are, hov;~ver, many melodies without words (e. g. instrumental
melodies); also on8 melody may often be associated with many different
texts and vice versa. Hence some strictly musical index is also needed, such
es WJuld enable us - n~gardless of text - to ascertain easily, whether
or not a given melody is included in the collection, and if so, where (volume
and page, or location of a melodic card). Even limited "mechanical" methods
and devices would be of great use as an aid to memory. We are concerned
here with indexing sensu stricto and not with the classification of tunes.
The more "dictionary-like"
("lexicographical")
the index, the more practi(al would it prove.
2. The author analyses the principle of "lexicographical"
indexing starting
from the analogy with the alphabetical order in a dictionary. He considers
as the main principle of the lexicographical system the acceptance of a certain fixed conventional sequence of the elements (letters or notes) of each
item (word or musical motive) in the whole index. Accurate localization
of every item and the possibility of finding an item without the necessity
of analysis are the characteristic
features of the system.
3. The author reviews the literature on the subject of indexing melodies
and analyses different methods known to him either directly or from references and descriptions.
Some of the authors considered are concerned
r::.thel· with classification
than with indexing. some review the existing
methods. The :::uthor analyses in gn~ater detail the methods of proper indexing. In his opinioTl the methods known to him do not fully comply with
all the conditions of a lexicographical
system (with the sale exception
of Sigurd B. Ii u; t ve d t's method) and as a rule they are unsuitable for
indexing melodies not based on 1he ,.dur-moll" scale. Many methods usc
symbols that are r2ther complicated or detached from musical associations.
4. The author proposes his own method of indexing melodies assuming
that tho index should be: a) strictly lexicographical.
b) universal (equally
s\Jitable for all kinds Ol tunes regardless of their scale), c) suitable both
for the closed anc the open collection, even a very large one. Further
62'
980
d) it should if possible use musical notation (if special symbols are used,
they shoul(1 !)e easily convertible into note symbols and vice versa), e) it
should be as simple and handy as po.ssible.
The main principles of the method can be explained in a few words.
We take as a starting point the melodic contour of the initial fragment
(incipit) of each melody. Unless it already begins on "c", we transpose lt
so as to let the incipit begin on "c". We write down the successive sounds,
using "heads" of quarter notes (omitting differences of rythmical value).
Compiling an index in book-form, we use music paper. At the beginnin~
of each staff we write one incipit; it may contain 5 to 9 notes, depending
on the size of the indexed collection. Vertical lines running through the
whole page (forming "columns") facilitate uniform spacing of the notes.
The sequence of incipits is based on one simple convention: a lower note
always comes before a higher one. The initial note being always the same
("c", which we note as "c"), we apply the above rule to the successive notes.
E. g. an incipit which begins with a felling quint - "c f" (let us here
underline the letter denoting a note lower than the initial "c") must come
before an incipit "c f# (sharp)", then comes "c g" etc. When the two first
notes of two incipits ::Jre the same, the third note locates the incipit: e. g.
tlC
g e" will be followed by "c g f"; similarly "c g e eer by "c g e f" etc.
Tho principle will cover all póssible combinations -of intervals. - - In looking for a given incipit, we find in a table of the first intervals
(given at the beginning of the book index) the number of the page of the
book index where a large family of, let us say, "c e g" incipits begins. If
our incipit is e. g. "c e g e" we then look for the note "e" in the fourth
column glancing through it vertically downwards. Having found the desired
note, symbol of the incipit, we get near it a larger fragment of the authentic melody, quoted in the original - of course rythmical - form (with the
initial words of the song text). The bibliographical
information giving the
.volume and the page enables us to find the original melody immediatly.
(The same procedure as above described applies to longer note-symbols).
The test carried outh with such a catalogue-index
containing a thousand
of folk tlmes proved that a given melody can be very easily and quickly
found.
The foundation of the method being the interval structure of the incipit
there is no need to establish the tonic, which may often lead to difficulties.
On the other ha!ld it is unnecessary
to count the number of semitones
in each interval ')r to express the dimension of it in numbers or letters.
Difficulties may arise when the melody in the collection differs from the
one for which we ure looking just in the initial fragment, especially in the
beginning intervals. The author suggests that such difficulties can be to
a great extent overcome by means of additional (different) - a indexes
a rythmic structure index 3mong ot.hers and by special devices.
981
For 3.n open collection a card index is necessary. In t.his case the use
of cypher symbols may be found more convenient. The author proposes
simplified purely conventional symbols. Let 1 denote "c", 2 - "d", 3 - "e"
etc. (8 = "upper" "c"). The note symbol of the incipit is formed in the
above described way. To put it in cypher symbols, we overlook for the
moment the accidentals and the difference between the notes lower than
the initial "c" and Hie notes higher than it. Incipits like "c g c d e",
'Ocg c d e", "c g c d c b (flati" we express alike (1) ,,5123" (the cypher l
corresponding to the first note can be omitted). We find the symbol ,,5123"
with the greatest ease in the card index, between ,,5122" and ,,5124". Only
here, on the card marked ,,5123" (or beh;nd it) specification follows, by
use of either notes, letters or "accurate" cypher symbols (x/x+ =#,-=b,
underlined cypher = note lower than the initial "c"; our three incipits
would then be marked ,,5123", ,,5123", 512-3"). The original melody or its
inicipit is quoted and the place (number) of the melody card in the collection given.
In spite of the analogy of some elements with previous methods, the
proposed solution differs from methods known to the author and seems to
him to be more practical. The author mentions some advantages
of the
index apart from :ts main purpose (e. g. the bringing together of many
variants, the facilitation of some types of comparative
or statistical research etc.) and calls attention to the possibility of applying the proposed
method to melodies other than folk songs ..
983
Zusammenfa~sung
JAj\;
CZEKANOWSKI
SLA VISTISCHE KONSEQUENZEN
DER ANTHROPOLOGISCHEN
SYNTHESE
Die befriedigend
exakte Ermittelung
del' anthropologischen
Elemente
europaischer Bevolkerung und die Losung des Problems del' quantitativen
anthropologischen
Analyse
gestatten mehrere strittige Fragen der Slavistik
zu lOsen oder zumindestens,
auf Grund anthropologischer,
fruhel' nicht
berucksichtigten
Tatsachen, neu zu beleuchten.
Die auf analytischen
Ermittelungen
basierende
anthropologische
Karte
(J. Czekanowski,
1954, S. 285) zeigt, dass in lVIittel-Europa das Gebiet des
Vorherrschens
des nordischen
anthropoIogischen
Elementes der Zone der
letzten Vereisung entspricht,
wahrend
das Dberwiegen
des lapponoiden,
nordlich del' Karpaten und del' Sudeten, an das altere Diluvium gebunden
bleibt. Diese Auffallige Gesetzmassigkeit
gestatfet zu schliessen, dass sich
die anthropologischen
Hauptgebiete schon im jtingeren PaUiolithikum abgegrenzt haben. Es ist gegenwiirtig schon h(ichst wahrscheinlich,
dass sieh
d a s l CI P P o n o i d e a n t h l' o P o log i s c h e E l e m e n t i n d e l' S 0lutreen-Periode
und
das
nordische
erst
wiihrend
des
lVIa g d a Ie n i e n s in Europa verbreitet
haben. Diese Dbereinstimmung
gcoIogischer und archiiologischer Untersuchungsergebnisse
mit der anthropoIogischen Gliede,ung des Gebietes bezeugt die Kontinuitiit del' Besiedelung von Mittel-Eu.ropa. Man darf also schliessen, dass sieh die anthropologischen Hauptgebiete
dort schon im PaWolithikum abgesondert ha ben, besoders wenn man beri.icksichtigt, dass die Grenze zwischen dem alteren
und jtingeren Diluvium schon 5eit langen Zeiten keine geographische
Bedeutung bewahrt.
•
D a s W e s e n d e l' a n t h l' o P o 1o g i s c h e n E vol u t i o n europaischer Bevolkerung besteht darin, dass del' Anteil del' mediterranen
Komponente n(irdlich der Alpen allmahlig zusammenschrumpft.
Ihr Vorherrschen in der neolithischen Period e Wsst sich nicht bestreiten. Dem entsprechend weisen die f l' u h e s t e n W e 11e n d e l' i n d o g e l' m a n i s c h e n
Expansion
lVIajoritiiten
des
mediterranen
Elementes
auf, wie man das auf Grund del' Zusammensetzung
indo-iranischer
Volker
schliessen dart Sehr wichtig ist in diesel' Beziehung die ohne Zweifel arische
(indo-iranische)
Dberschicbl ung. die sich auf dem Gebiet del' Fatjanowo-
.-
.
Kultur feststellen lasst und vieileicht aIs die U l' S a c h e d e l' A u s b i Id u n g d e l' f i n n i s c h e n Vol k e l' anzusehen ist. Dafilr sprechen die
alten arischen Lehnworter in den finno-ugrischen
Sprachen.
Fill' die spateren Wellen der indogermanischen
E x p a n s i o n, wie zum
Beispiel fill' die g e l' m a n i s c h e a u s d e l' E i s e n z e i t, ist die nordische
Formation des litoralen Typus charakteristisch.
Bier vereinigt sich die nordische Majoritat mit einer senr starken mediterranen
lVIinoritat. Sie ist auch
den Dr-Balten eigen gewesen, wie das auf Grund del' Beschaffenheit
del'
Alt-Preussen
und der modernen Ost-Preussen
zu schliessen ist. Diese anthropologische Struktur hat sich bis auf die Gegenwart erhalten in Skandinavien bei den Nord-Germanen,
bei den Deutschen des niedersachsischen
Gebietes, ferner im anschliessenden
'Teile des Rhein-Beckens
und in OstPreussen. Dort ist sie wohl mit den Alt-Preussen
in Zusammenhang
zu
bringen, da diese doch nicht in dem Masse ausgerottet wurden, wie man es
zu erzahlen ptlegt, und die deutschen Ansiedler dort, in ihrer Bauptmasse.
nieht aus dem niedersachsischen
Gebiei und aus den anschlissenden
'Teilen
des Rhein-Beckens
gestammt haben. Entscheidend
ist dabei, dass del' polonisierte Teil des alt-preussischen
Gebietes, wo es nicht ausschliesslich ',lOll
lVIasuren besiedelt wurde, die Formation des litoralen Typus aufweist.
1m Gegensatze zu den Alt-Germanen
und Dr-Balten ist fUr die AltSlaven die n o l' d i s c h e F o l' m a t i o n d e s k o n t i n e n t a l e n T y P u s
charakteristisch.
Ihre Eigenart besteht darin, dass die mediterrane
lVIinoritat so abgcschwacht
ist, dass die starkste lVIinoriUit yom lapponoiden Element gebildet wird und dasmediterrane
an die dritte Stelle geschoben ist.
Die Germanen, Balten und Slaven bilden zusammen die n o l' d-i n d 0g e l' m a n i s c h e G l' U P P e. "Venn man berilcksichtigt,
dass es sehr wahrscheinlich ist. dass in del' a1te5tel1 Vergangenheit
die Nord-Indogermanen
nicht allein in sprachlicher und kultureller,
soncl.ern auch in anthropologischer Beziehung einheitlich gewesen sind und die litorale nordische Formation, ihrer anthropologischen
Struktur nach, der neolithischen Bevolkerung
wesentlich naher kommt aIs diE' kontinentale nordische Formation, so ist es
ohne weiteres klar, dass in del' undifferenzierten
Vergangenheit die litorale
Formation Ihnen wohl gemeinsam gewesen ist. Diese Feststellung bringt ZUlli
Schlusse, dass die nachtragliche
E i g e n a l' t d e l' A l t - S l a ',len
d ie
F o l g e e i n e l' k o n t i n e n t a l e n D b e l' s c h i c h t u n g ist. die aus
den bC!1achbarten Gebieten Mittel-Europas
stammte, die sich durch ihre·
lapponoiden lVIajoritiiten unterscheiden .
Diese einfache Interpretation
del' festgestellten
anthropologischen
Tatsachen bleibt in Dbereinstimmung
mit den Ansichten der polnischen Sprachforsche.r, welche behaupten,
dass die Aussonderung
del' Slaven aus del'
b8lto-slavischen
Gerneinschaft durch eine illyro-venetische
Dberschichtung
verursacht
wurde. Sie entspricht
auch den Ansichten jener Archaologen,
von welr:hen die Entstehung
d0r oogenannten Lausitzer Kultur der Beein-
984
flussung seitens der Nord-Illyrier
zugeschrieben
wil'd. Zusammenfassend
darf man also behaupten,
dass die A u s b i l d u n g d e l' L a u s i t z e r
K u l t u r e i n e a l' c h a o log i s c h e A b s p i e g e 1u n g d e l' A u ss o n d e l' u n g (Entstehung) d l? r S l a ve n i s t.
Wenn man berlicksichtigt, dass in del' diluvialen Tiefebene Mittel-Europas das Gebiet der nordischen kontinentalen
anthropologischen
Formation
die beiden Gebiete del' litoralen Formation, das germanische im Westen und
das baltische im Osten, voneinander
trennt
und bis zur Ostsee-Kiiste
reicht, auf der langen Strecke von der Weichsel-Mundung
bis zur Lubecker
Bucht, die einst von den Slaven bewohnt war und in vorgeschichtlicher
Zeit zum Gebiet del' Lausitzer Kultur gehort hat, so liegt del' Schluss nahe,
dass es eben im Gebiete dieses Teiles der diluvialen Tiefebene zur anthropologischen
Aussonderung
der Slaven aus der nord-indogermanischen
Gruppe
und zur sprachlichen
Aussonderung
aus der balto-slavischen
Gemeinschaft gekommen ist.
Den besten Eeweis, dass die frlihen slavischen Migrationswellen aus der
d!luvialen Niederung an del' slidlichen Ostsee-Kuste gegen Sliden vorrlickten, bilden die Schadel aus del' tschechischen Burg Levy Hradec, in del' Nahe
von Prag, dem alten Stammsitz der Przemysliden, wo Borzivoy die erste
Kirche in Bohmen erb aut hat. Sie wurden auf die Jahrhunderte
VIII-XII.
datiert und von J. Matiegka (1891) veroffentlicht.
Es hat sich herausgestellt, dass sie, ihrer anthropologischen
Zusammensetzung
nach, del' a ut o c h t h o n e n B e vol ker u h g B o h m e n s, die aIs eine nur wenig veranderte
N a c h k o m m e n s c h a f t d e:r h a 11 s ta t t i s c h e n i 11 y l' is c h e n, durch den Fund aus Glasinac in Bosnien belegten, Bev61kerung
aufzufassen ist, ganz fremd gewesen sind. Sie weisen dagegen die gleiche
anthropologische
Struktur auf, wie die Wehrpflichtigen
des Kreises Starogard in Pommerellen. Diese anthropologische
Feststellung wurde durch die
Ergebnisse del' tschechischen
archaologischen
Untersuchungen
(Zd. Vana
1952) erganzt. Sie hahen namlich festgestellt, dass die tschechische BurgwalIkeramik aus der Periode zwischen 800 und 950 der autochthonen Keramik ganz fremd hit und ihrer Eigenart nach an die polabische, brandenburgische und pommerellische am engsten anschliesst.
Dieses anthropologische,
archaologisch
erganzte
Ergebnis
klart
das
Problem des Ursptunges des P l' Z e m y s l i d e n - S t a a t e s in Bohmen auf,
der bekanntlich im Jahre 995, durch die Ausrottung der S l a v n i k s, die im
angeblich k l' o a t i s c h e n S t a a t e des nord-ostlichen
Teiles Bohmens
herrschten, das Werk der Vereinigung
tschechischer
Stamme zu Endt'!
gebracht hat. Es wurde in diesel' Weise nachgewiesen,
dass del' tschechische Staat und wohl seine Przemysliden-Dynastie
polabischen oder pommerellischen Ursprunges ist. Bisher haben die Gegner del' Hypothese seines
autogenen Ursprunges die Lausitzer Serben in Betracht gezogen, da es klar
985
war, dass die tschechischen Stammen vom fremden Stamme del' Tschechen
im engeren Sinne bewaltigt wurden.
Die Annahme von A. A. Schachmatow,
da ss die Ost-Slaven aus ihren
alten Siedelungen im Weichsel-Becken
gegen Osten gezogen sind, findet
gegenwartig ihre Bestatigung in del' Feststellung, dass sich auf ihren alten
Wanderstrecken
mehr oder weniger ausgedehnte nordische Gebiete erhalten haben, die sich in anthropologischer
Beziehung nul' wenig oder gar nicht
von del' Bevolkerung
del' diluvialen Tiefebene an del' slidlichen OstseeK\.iste unterscheiden.
Aller Wahrscheinlichkeit
nach am fru he sten zogen
gegen Slidostcn die Ahnen del' Ukrainer, von welchen sich die Ahnen del'
Slid-Slaven, wohl im Gebiete der thrakischen
Kultur, abgesondert haben.
Diese Migration setzte vermutlich urn die HiHfte des I Jahrtausends
vor u.
Z. an, weil es anzunehmen ist, dass die Slaven den von Herodot erwahnten
und anscheinend noc h ein balto-slavisches
Idiom sprechenden Neuren gefolgt sind. Die Wanderung del' Kriwitschen und der Nowgoroder Slovenen
sollte, na ch F. Dvornik (1949), am Ende des IV Jahrhunderts
losbrechen und
cine Folge der Kriegszuge des Goten-Konigs Hermanarich
(350-370) sein.
Sie umwanderten
anscheinend
von Sliden das Gebiet der West-BaIte!l
(Preussen) und folgten weiter dem Grenzsaum, der diese von den Ost-Balten
trennte. Sic zogen von del' Duna weiter gegen Nord-Osten,
wo sie den
grass ten dort begegneten Fluss ebenfalls Dii.n-a (Dvina) benannten. Die letzte
Wanderung del' Ost-Slaven
verliess ihre alten Sitze, die zwischen dem
Mittellauf der Weichsel und dem Gebiet der West-Balten
eingeklemmt
lagen, wie es die Dbereinstimmungen
der Ortsnamen des alten Siedelungsgebietes und des Neulandes bezeugen. Das waren die Stamme del' Radimitschen und Wjatitschen, die aus dem nord-westlichen
Teile des WeichselBeckens wohl del' Pripjet entlang na ch Osten gewandert sind, wobei sich
die Radimitschen im Dniepr-Becken niederliessen und die Wjatitschen weiter
zogen und von den Desna-Quellen auf den Oka-Fluss hiniibergriffen.
Diese
beiden Stamme und die ihnen verwandten
Dregowitschen,
die zunachst
auf den Nordufern del' Pripjet zuriickbieben und spater gegen Norden vordrangen, waren die Ahnen der Weissrussen und Siid-Grossrussen.
Die Ansicht, dass die ost-slavischen
Stamme aus Wolhynien, dem volkreichsten
nordischen Gebiet des Ostens, auseinander
gezogen sind, lasst sich nicht
halten. Die Nord-Grossrussen
allein haben bis auf die Gegenwart Spuren
del' alten sprachlichen
Zusammenhlinge
mit polabischen West-Slaven bewahrt, was auf eine lange dauernde Nachbarschaft
hinweist.
Die Lagc
dei: alten Sitze der Wjatitschen im Weic:hsel-Becken ist wohl nicht zu bezweifeln.
Die Abwanderung del' Radimitschen und del' Wjatitschen ist wohl durch
den Druck del' gegen Siiden vordringenden
West-BaIten und vor allem del'
Jatwjagen
verursacht
worden. Das war anscheinend eine indirekte Folge
ciel' Awaren-Invasion,
die eine Verschiebung
der Ost-Slaven
aus der
987
986
Ukraine gegen Norden \'erursacht
hat, wodurch die vielleicht den Letten
verwandten
Galinden (Goljad) im Osten isoliert wurden und die iibrigen
Ost-Balten in der Richtung der Ostsee-Kliste verschoben wurden. Das verursachte weitere VerschiebUngen der West-Balten.
Ganz unwahrscheinlich
ist die Behauptung
von F. Dvornik, dass die Radimitschen
und Wjatitschen schon vor del' Awaren-Invasion
in ihre spiiteren Sitze gelangten und
dem von diesen grausamen Barbaren vernichteten
Reiche der Anten angehart haben. Seiner Karte nach sollen sie die Nordmarken dieses hypothetischen Staates bewohnt haben. Es ist viel wahrscheinlicher,
dass sie so weit
zur Zeit der Chasaren-HerrschaH
gewandert
sind, da dieser tilrkische
Stamm die Besiedelung
des
beherrschten
Gebietes
mit
s l a v i s c h e n A c ker b a u e r n gefórdert
hat. A. A. Schachmatow
hielt es fUr wahrscheinlich,
dass die Wanderung der Radimitschen
und
Wjatitschen, die er mit Unrecht fUr polnische Stiimme hielt, eine Folge des
Vorstosses Karl des Grossen gegen die West-Slaven gewesen ist. Also auch
seiner Ansicht nach gehórte diese Wanderung in eine spiitere Zeit, aIs die
Invasion der Awaren.
Sehr wahrscheinlich
ist dagegen die Ansicht von F. Dvornik, dass die
Anten ein Alanen-Stamm
waren, der sich die slidlichen Ost-Slaven botmassig machte, aber nachtraglich
von ihnen, i n s p r a c h l i c h e r B ez i o h u n g, a s s i m i l i e r t w u r d e, Das gleiche solI sich auch auf die
Serben und Kroaten beziehen, die ursprlinglich, seiner Ansicht nach,. den
Anten verw~mdte Alanen-Stamme
gewesen sein sollten. Die Verschiebung
diesel' beiden Stamme nach dem Westen, wobei sie ihren Zusammenhang
mit den Anten angeblich bewahrt haben, war anscheinend eine Folge der
Hunnen-Inv3fiion. Nach F. Dvornik wurden dort von ihnen slavische SUimme
unterworfen.
Der Kroaten-Staat
umfasste das Gebiet im Norden von den
Karpaten und Sudeten, angeblich bis zur Neisse. Das war das bestrittene
Chrobatien
oder Weiss-Kroaticn.
Die Serben unterwarfen
die Stammc
der Lausitz lmd das sollte das Weiss-Serbien sein. Die Awaren-Zlige zer·schmetterten
diese politische Organisation.
Weiss-Serbien
unterwarf
sich
Dach in der lVIitte des VII Jahrhunderts
Samo, dem Grlinder, wie es sich
'jdzt herausgestellt hat, des Mahrischen Staates, der im IX Jahrhundert
den
ganzen einstigen Besitz der Serben und Kroaten, im Norden von den Sudeten und Karpaten, unter seine Botmassigkeit gebracht hat. Weiss-Kroatien
sollte dabei sehr bewegte Zeiten erleben,
Die Awaren-Invasion
verursachte
anscheinend
die Abwanderung
dnes
Teiles der Serben und Kroaten nach Sliden, wo sie die dortigen s l a v is c h e n S t a m m e von
d e r A VI a r e n - H err s c h a f t "b e f r e i t e n"
l1nd neue Staaten auf der Balkan-Halbinsel
gegrlindet haben. Die unmittelbare Ursaehe der Abwanderung
scheint doch der gegen Sliden gerichtete
Vorstoss der L e c h i t i s c h e n (Polabischen und Pommerellischen)
Slaven
gebildet haben. der durch die Schadel aus del' Burg Levy Hradec belegt ist.
)
i
•
Sie schemen die Zerrlittung del' Gebiete del' Kroaten durch die AwarenInvasion
ausgenutzt
und u::1terworfen haben,
Die Kroaten-Herrschatt
reduzierte sich auf das kleine Gebiet im Sliden von den Schlesischen Sudeten, das von der Dynastie der Slavniks beherrscht wurde, Die librigen
Teile der Kroaten-Herrschaft
wurden, nach dem Zusammenbruche
de'>
Mahrischen Staates, zwischen Bbhmen, Polen und Kiewer Reussen aufgeteilt.
Die Staaten der Serben und Kroaten nard lich der Sudeten und Karpaten sind hypothetische
Rekonstruktionen,
die auf sparlichen Angaben
der historischen Quellen beru ben, Es scheint dach, dass man sie mit anthropologischen Ergebnissen unterbauen
kónnen wird. Die Schadel der frlihhistol'iscben Hawolanen aus dem hypothetlsehen
Weiss-Serbien, die auf das
X-XlI.
Jahrhund<:rt datierten aus Libiee, der Hauptburg der Slavniks in
Nordost-Bohmen,
(lie auf das XI. Jahrhundert
datierten aus Konskie und
Radom, von den Nordmarken des hypothetischen
Weiss-Kroatiens
(Chrobatiens), cHe aus den Kurhanen
Wolhyniens bei Gródek, in der Nahe von
Równo und die Schad<'l aus den Sewerjanischen
Kurhanen, die man wohl
den Anten zuschreiben muss, da sie von denen der auf den Friedhófen
des XII Jahrhunderts
beerdiglen
Autochthonen
ganz verschieden
sind,
weisen eine ganz unerwal'tete Ahnlichkeit ihrer anthropologischen
Zusammensetzungen
auf. Viellelcht kommt hier die anthropologische
Formation
der alanischen herrschenden
Schicht zum Ausdruck. Sie ist doch ganz verschieden von der charakteristischen
anthropologischen
Struktur der Alanen
des ostlichen Steppengebietes, wo sie dach bessel' ihre iranische Eigenart bewahrt haben, trotz der Infiltration
des k,wkasischen
(armenoiden) Blutes,
die sich im Lemfe del' Zeiten gesteigert hat. Die anthropologische
Eigenart
. dieser, am kraniologischen
Material Cestgestellten Formation, scheint ein,~
weit vorg€schrittene
anthropologische
Assimilatioll zu bezeugen. Das ist nicht
uDwahrscheinlich,
da die sprachliche Assimilation der Anten nicht zu bezweifeln ist. Procopius berichtet, dass sie das gleiche Idiom, wie ihrige Unlertanen, sprachen. Das Gh~iche ist wahl auch bei den Serben und Kroaten
del' Fall ge,vesen. DaWr wlirde die Tabache sprechen, dass die Tschechen
und die Oberlallsitzer
Serben, l i n g u i s t i s c h i n
d erR
ich t un g
d e r O s t - S l a v e n a b wei c h e Ił und dass dadurcb die allgemeinen
GesetzmassigkE'iten gestiirt werden.
Es ist nicht au~geschlossen, d;s:> IN e i s s - K l' o a t i e n e r s t d u r c h
die
Expansion
der
Lechiten
dem
west-slavischen
S p r a c h g e b i e t a n g e s c h l a s s e n w u l' d e. Diese Verschiebung lasst
sich oi~weilen anchropologiscb. noch nicht belegen. Ihre Ausdehnung bezeugt die von den Nachbarn der Polen im Nord-Osten, Osten und Sliden
bcnutzto Bezeichmu;g dieser We3t-Slaven mit den Namen Ljach, Lędzkmin
ll:ld ihren Ableitungen. Sie gehoren in die Zeit vor der Expansion des Pia~tE:n-Staates, welche die Bezeichnung Pole, eine Ableitung des Stammes-
i
I
i
989
988
namen der Potjanen,
gebracht hat. Wohl diesel' alteren Expansionswel!e
gehort del' yom Porphyrogeneten
erwahnte stamm del' A'·/:O.'/il~o: an, welchen
man bis zuletzt mit den Lutschanen Wolhyniel1s identifiziert
hat. Neulich
wurde von T. Lehr-Spł3.wińskl hervorgehoben, dass man hier bloss mit de!
grieschischen Pluralform des polnischen Worter Lędzianin zu tun hat. Das war~
also die Bezeichnung eines lechitischen Stammes, del' so weit in sud-ostlicher Richtung vorgedrungen
ist. Die unzutreffende
Angabe des Kiewer
Letopis, von welchem im XI Jahrhundert
Radimitschen
und Wjatitschen
den Ljachen, d. h. polnischen Stammen zugeztihlt werden, ist wohl aIs eine
R e m i n i s z e n z d e r l e c h i t i s c h e n E x p a n s i o n z u d e u t e n.
Die h i s t o l' i s c h e p o 1 n i s c h - r e u s s i s c h e G l' e n z e s t a m m t
VI o h 1 Et U s d e m X J a h l' h u n d e l' t
und bildete den Saum der von
den Petschenegen gegen Nord-Westen vorgetriebenen
FlutweIle der aus den
Steppen fliehenden Ackerbauern.
Sie musste zum Teil aus den weit im
Osten gelegenen Nordmarken
der Steppen stammen, da sie eine B e i m is c h u n g de s f u l' d i e f i n n o - u g l' i s c h e n Vol ker
c h a l' a kt e l' i s t i s c h e n p a 1 a o a s i a t i s c h e n T y p u s e n t h a l t. Den gleichen anthropologischen
Charakter hatten aueh die vorher von den Awaren vorwiegend in die Gebiete nordlieh der Pripjet-Silmpfe
verdrangtell
Flilchtlinge.
In den polnischen Landen lassen sieh die beiden nordischen Expansionen - die altere hypothetisehe leehitisehe und die historisehe des PiastenStaates - voneinander
nieht absondern. Es ist anzunehmen,
dass beide
nieht allein die Grenze des alteren und jungeren Diluviums ubersehritten
haben, sondern aueh reeht weit, uber die Grenzen des Weiehsel-Beekens
hinaus, vorgedrungen
sind. Obwohl es wahrseheinlieh
ist, dass mit der
alteren Expansion das Vordringen del' west-slavischen
Sprache zusammenfiel, so lasst es sieh nieht bezweifeln, da ss die gegenwartige dialektologische
Differenzierung
des polnischen Sprachgebietes
von del' Expansion
des
Piasten-staates
stark beeinflusst wurde.
Spuren del' fruhhistorischen
Germanen lassen sich bloss kraniologisch
nachwelsen. In Kord-Polen waren es Goten. In Schlesien und in Bahmen
konnten auch Wandalen in Frage kommen. Es lassen sich keine Tatsachen
anfUhren. die aIs Beweise del' einstigen Besiedelung des Landes mit Germ,men, von der Gegend der Weichselmilndung abgesehen, gelten konnten. Es
scheint, da ss die G o t e n bloss Besatzungen zur Sicherung der Verkehrsstras sen gehalten haben. Die ił j t e l' e I n vas i o n d e r G e l' m a n e n, aus
del' Zeit vor del' urgermanischen
Lautverschiebung,
hat ihre Spuren bIos s
in del' Gestalt einiger Flussnamen hinterlassen. Die anthropologisehe
Karte
der gegenwartigen
(1920-1939)
Bevolkerung von Polen weist k e i n e D ef o l' m a t i o n e n a u f, d i e m a n a l s S P u r e n d e r B e e i n £ l u s~ u n g s e i t e n s d e l' G e l' m a n e n d e u t e n k o n n t e.
Die erzielte anthropologische
Erforschung
del' gegenwartigen
Bevolke-
[
...
rung lVIittel-Europas, Z!.lsammen rfut den einstweilen noch nicht zahlreiehen,
abel' exakt ge[assten Ergebnlssen del' kraniologischen Untersuchungen,
wel(;he libel' die Vorze;t Aufsehluss gebcn, gestatten schon eine allgemeine Orientierung bezuglich der im Laufe der Zeit eingetretenen
Umgestaltungen
der
2Jlthropologischen Verhaltnisse zu gewinnen. Es ist nicht zu bezweifeln, dass
die geg<'nwartige BevOlkerung Mittel-Europas
eine Fortsetzung del' jungpalaolithischen
bildet,
welche
im Neolithikum
eine starke
mediterran e Uberschichtung
erhalten hat und gegen das Ende diesel' Epoche durch
eine nicht besonders starke Infiltration
des armenoiden Elementes bereichert wurde. Spater wurde die am besten fassbare Umgestaltung
durch
eine anscheinend illyrc-venetische
oder vielleieht exakter illyrische kontinen1.,,10 Expansion verursacht. Sie hatte das Aussondern del' Slaven zur Folge.
Die noch spatere Expansion del' Germanen, die im Rheinbecken so deu ..
tliche Spuren hinterlassen hat, lasst sich auf slavischem Gebiet bloss kraniologisch am vorgeschichtlichen
Material nachweisen. Das ist wahl eine
Folge davon, dass dort aus dem sehr dunn bevolkerten
Skandinavien
stammenden Expansionswellen
in Frage kamen, die auf wesentlieh dichter
bevolkerte Gebiete stiessen. Schliesslich ist es noch zu erwahnen, das die
durch Invasionen asiatiseher Nomadenvolker
verursachten
Umgestaltungen
del' anthropologischen
Verhaltnisse Ost-Europas die Grenzmarken
des polnischen Sprachgebietes kaum beruhrt haben. Die Spuren del' von den russiehen Stammen
nach Westen verschleppten
finnischen' Beimischungen
lassen sich abel' in del' unmittelbaren
Nahe der Ostgrenze des polnischen
Spraehgebieies
feststellen.
I:
\
\I
i
1
ł
i
SPIS RYCIN
Portret olejny Oskara Kolberga .
po str.
Kmieć .""ielkopoIsl\i w ubiorze odświętnym
Gospodarz z kobietaml z okolic Krotoszyna w drodze na targ
Rodzina zamożnych chlopów w ubiorach odświętnych z okolic Poznania
Ubiory Cldświętne chłopów z okolic Wrześni i Środy
Chlop biedniejszy w ubiorze zimowym z okolic Kórnika
Ubiory odświętne f;hłopów z oke-Iic Kórnika
Dziecko do pasionki
Karbowy i ekonol1'1
Chłopi z powiatu gostyńskiego, z Potaszycy, w odzieży roboczej
Ubiory robocze ko;,iarza i pastucha
Pastuch
Biedniejsza chłopkrt, w ubiorze codziennym, idąca do miasta.
K.omorni~a
Robocza odzież łet;~ia
Ubiory rodziny gospodarskiej z okolicy Kościana
Bambrzy, mieszkańcy wsi Jeżyce pod Poznaniem. w ubiorze odświętnym
Bamberki, mieszke,nki wsi Winiary pod Poznaniem, w ubiorze codziennym
.
Fragment drużyny weselnej zamożniejszego chłopa na Rynku w Poznaniu
Fodmiehka
sprzedawczyni nabiału w Poznaniu
Obiory chłopów z przedmieścia Poznania z poł. XIX w.
Żebracy
Żebracy
Szynkarka i muzykanci w karczmie
Vbiory codzienne kolo'1istów niemieckich i chłopów polskich
Ob~aźnik wiejski - malarz wędrowny malujący obrazy na zamówienie
mieszkanców wsi
0dbitka portretu Oskara Kolberga z tomu ,.Przemyskie"
po str.
Mapa badań Oskara Kolberga w Wielkim Księstwie Poznaóskim
po str.
Plan domu mJesz1caln€go
Plan stodoły
Mapa badań Oskan' KCJlberga na terenie Lubelszczyzny.
po str.
i':Iapa mić;jscowości badanych przez O. KCJlberga \v dorzeczu średniego
Sanu .
2
72
74
76
n
73
80
82
81
8il
87
88
90
92
93
94
96
106
101
102
lOS
104
106
107
lOa
110
200
208
235
235
248
30(~
~
l
\
!
I
l
l
-,
;
Mapa m12JscoWOEClbadanych przez O. Kolberga w okolicy Dubiecka
Mapka I. Miejscowości, z których pochodzą pełne opisy wesel
po str.
Mapka II. Sandom;erskie
Mapka III. Kuja-,vy
Mapka IV. Krako\'lskie
po str.
Mapka V. Poznań~Jde
po str.
Mapka VI. Lubelskie
po str.
Mapka VII. Kieleckie
po str.
Mapka VIII. Radomskie
po str.
Mapka IX. Łę:::zyc1de
IViapka X. Kaliskie
po str.
Mapka XI. Mazow3ze
po str.
Mapka XI a. Mazowsze, cz. płn.-wsch.
po str.
Mapka XII. Chełmskie
.
po str.
Mapka XIII. Przemyskie
po str.
Mapa miejscowości płn. części guberni augustowskiej
po str.
Mapa: Państwo Antów, Biała Chorwacja oraz Biała Serbia
po str.
Karby
Ubiór górala z XVIII wieku.
Słopiec na wilki
Strzyża owiec .
Świniobicie
Samotrzask
na sikorki
Klatka kuropatwicza
Sidło podrywane zwane cewy
Manna
Wojownik prusld
Strzygoń
Panna Łaskawa
Strzyga
Wabik mieszkowaty zwany przepiór
Siekiera
Swięcenie ziela
Oświadc~yny oryla
Węglarka
Boginka
Wilkołak
Lowy z siecJilmi
Kozy brat y
Dziade;( leśny
Bicie masł3
OS-2P .
Chleb prądnicki
992
Świniop~s
Rzepa
Wspinanie się na slup
Pociziem,'le skarby .
Twardowski na kogucie
Upiór
Oddział Muzeum Tatrzańskiego
Narzędzia do obróbki drzewa
Narzędzia do obróbki drzewa
w domu "Tea" w Zakopanem
543
549
550
551
552
553
847
849
850
