24f9b075bfc428091346954d5c5b5630.pdf

Media

Part of Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2006 t.60 z.3-4

extracted text
Polska Sztuka Ludowa

KONTEKSTY
♦ ANTROPOLOGIA KULTURY F ETNOGRAFIA F SZTUKAf
2007 rok ISBN 978 8389 101679
INSTYTUT SZTUKI POLSKIEJ AKADEMII NAUK, STOWARZYSZENIE LIBER PRO ARTE

S p i s

t r e ś c i

Zb i g n i e w B e n e d y k t o w i c z Dlaczego Magdaleana Abakanowicz? .......... ...........
S u z a n n e Pa g e

5

...........

7

M a r i u s z H e r m a n s d o r f e r M agdalena A bakan ow icz ................................... ...........

9

R y s z a r d S t a n i s ł a w s k i O kondycji ludzkiej ......................................... ...........

19

W o j c i e c h K r u k o w s k i Pomniki źrodeł.................................................. ...........

23

M a g d a l e n a A b a k a n o w i c z Portret dwudziestokrotny .............................. ........... 27
Sztuka koczownicza ......................................... ........... 35
Nie lubię re g u ł.................................................. ........... 39
Abakany ........................................................... ........... 41
Lina...................................................................... ........... 47
O nietrwałości .................................................. ........... 49
G łow y.................................................................. ........... 53
Postacie siedzące................................................ ........... 57
Embriologia......................................................... ........... 59
Plecy.................................................................... ........... 61
Rysowanie........................................................... ........... 65
O Androgynie.................................................... ...........
69
K atarsis................................................................ ........... 73
Inkarnacje........................................................... ........... 75
N e g e v .................................................................. ........... 77
Kom ary................................................................ ........... 79
W tłumie ........................................................... ........... 83
Głowy rozumne.................................................. ........... 85
Przestrzeń smoka .............................................. ........... 87
Gry wojenne....................................................... ........... 89
Ja p o n ia ................................................................ ........... 93
Projekt dla Hiroszimy ..................................... ........... 97
Sarkofagi............................................................. ........... 99
Aluminium i b rąz.............................................. ........... 101

1

M IC H A E L B r e n s o n

M a g d a l e n a A b a k a n o w i c z i n o w o c z e s n a r z e ź b a ...........

M ARY J a n e J a c o b

F lo s v ita e : K w ia ty M a g d a le n y A b a k a n o w ic z

105

( p r z e ło ż y ł a K a t a r z y n a S t a n i s z e w s k a ) ...................................

121

M a g d a l e n a A b a k a n o w ic z

R o z m y ś l a n i a ..........................................................................................

129

JA S IA R e i c h a r d t

M a g d a l e n a A b a k a n o w i c z ............................................................

141

J . SE W A R D JO H N S O N , B r o o k e B a r r i e

O P rz e strz e n i k a m ie n ia M a g d a le n y A b a k a n o w ic z
( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i )

JA C Q U IE A s p l u n d h

SU Z A N N E L a n d a u

151

K a m ie n n e w y z n a n ia - w y w ia d z M . A b a k a n o w ic z
( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i )

R y sz a r d S t a n is ł a w s k i

..................................................

..................................................

155

N i e p o k ó j - K a t a r s i s , R a g a z z i ...................................................

159

G e n i u s lo c i - d o ś w i a d c z e n i e p u s t y n i
( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i )

..................................................

163

DANUTA W r ó b le w sk a

C z y m j e s t A r c h i t e k t u r a a r b o r e a l n a ? ....................................

165

M IC H A E L B r e n s o n

I d e a A r c h i t e k t u r y a r b o r e a l n e j ................................................

169

A n d r z e j P in n o

A r b o r e a l e ................................................................................................ 1 7 3

M IC H A E L B r e n s o n

Z w i e r z ę c e r y t u a ł y ( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i ) ......

175

D A V ID R o b i n s o n

W y z n a n i a ( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i ) ........................

183

JO SE P H A n t e n u c c i B e c h e r e r

W y z n a n i a ( p r z e ło ż y ł M a c i e j B a ń k o w s k i ) ........................

187

K A R O L IN A H ü b n e r

R ó ż n i c a i p o w t ó r z e n i e : n a jn o w s z e r z e ź b y M a g d a l e n y
A b a k a n o w i c z .........................................................................................

199

L e k c j e z a n a t o m i i , c z y li N i e r o z p o z n a n i M a g d a l e n y
A b a k a n o w i c z ...........................................................................................

E w a B IE L O W SK A -N O W A K

205

N ie ro z p o z n a n i, A g o r a , V a n c o u v e r A n c e s to r s
- ś r e m s k i e r e a l i z a c je M a g d a l e n y A b a k a n o w i c z .
( p r z e ło ż y ł a A l e k s a n d r a R o d z i ń s k a )

M O N IK A M a ł k o w s k a

...................................... 2 0 9

G d z ie je s t P a n i d o m ? - w y w ia d z M a g d a le n ą
A b a k a n o w i c z (p r z e ło ż y ła A l e k s a n d r a R o d z i ń s k a ) .........

K E V IN N a n c e

213

R z ę d y b e z g ł o w y c h o lb r z y m ó w w k r a c z a j ą
d o P a r k u G r a n t a ................................................................................... 2 1 9

M a g d a l e n a A b a k a n o w ic z

C z y m j e s t s z t u k a ? .............................................................................. 2 2 3

2

Zbigniew Benedyktowicz

Zbigniew Benedyktowicz

Why Abakanowicz?

Dlaczego Abakanowicz?

The answer to the titular question (and the reason for
the publication of this issue) is obvious. In the autumn of 2005
Magdalena Abakanowicz received the highest prize awarded to living
sculptors by their milieu - the highly prestigious International
Sculpture Centre’s Lifetime Achievement Award, presented in New
York. In November this year, at the same time when this issue is to
appear, the Agora project - a composition of a hundred figures cast
in iron - will be installed and opened to the public in Grant Park
(Chicago).
We would like this monographic and bilingual issue devoted
to the Artist and her oeuvre, containing texts frequently scattered in
assorted catalogues supplementing her successive exhibitions, as well
as her own texts and declarations, not only to commemorate
Magdalena Abakanowicz but also to accompany her in consecutive
shows planned for the coming years. The number of tasks posed by the
nearest future - new projects, shows and commissions - appears to be
overwhelming... A special feature of the discussed oeuvre lies in the
ways in which it is experienced and understood all over the world.
The art of Magdalena Abakanowicz possesses its own profound
anthropological, symbolic and universal dimension. In this fashion, the
presented issue, thanks to the collected texts interpreting her works
and the statements made by the artist herself, has become
a significant part of a series of our most recent fascicles on the
anthropology of the image. It also situates itself in the very centre of
our anthropological discussion. Suffice to mention the realisations of
various Abakanowicz projects introduced into the landscapes of
Tuscany, Japan and Lithuania, and more broadly: Europe, Asia,
Australia, and America, to immediately ask about the way in which
this art, so deeply embedded in the individual experiences of its author
and so closely connected with local culture and experiences, manages
to produce such a response among other cultural environments. If the
essence of anthropology lies in dialogue, then
the works of Magdalena Abakanowicz fully deserve to be described as
anthropological art, not merely due to their dialogical character. Their
force also lies, as the authors of many of the presented texts noted, in
the restoration of the universal dimension, so frequently omitted in
latest anthropological interpretations, a trait underlined by Mary Jane
Jacob in her study about the Wold Flowers series of drawings (cf. :
Flos vitae: Flowers of Magdalena Abakanowicz).
”The validity o f the universal view has been challenged and in
many ways stripped of its pre-eminence in recent decades. Critical
theory has deconstructed the universalizing impulse, revealing it as
generalizations of implicit colonialist arrogance. Culturally specific, site
specific, locally specific, community specific: these are the terms that
have come into use to differentiate peoples, their cultures and their
aesthetic sensibilities. We have recoiled from the “universal” as a
functional concept in our multicultural, pluralistic world. Yet some
artists - of which Abakanowicz figures among the very few of our time
- remind us that “universal” is not a passé notion but an idea essential
to the understanding of our humanity. In revealing the aspects we
share, the artist plays a critical role in society.
Through the singular example, Abakanowicz speaks of all in the
genus. A drawing of a flower is never of a particular plant, just as each
of the Faces (1981) in her earliest cycle of major drawings are never
portraits. Rather, the content of her flowers is of indisputable universal
relevance: birth and death, pain and suffering, endurance and
transcendence. So one flower tells of all life as one speck o f sand tells
of the earth and passage of time. Monumental, not delicate in scale,
they have a presence that is capable of taking on other images and
more profound themes. In their multiplication, these flowers (or faces
and heads, or bodies and backs throughout her oeuvre) comprise a
morphology, as the range of forms are not only variants of one another
but also transfigurations that move between the micro- and
macrocosmic worlds.(...) For Abakanowicz (...) ambiguity allows for
self-identification and collective empathy.”

Odpowiedź (i przyczyna powstania tego numeru) jest oczywista.
Magdalena Abakanowicz jesienią 2005 roku została laureatką najwyż­
szego odznaczenia przyznawanego żyjącym rzeźbiarzom przez ich własne
środowisko. Otrzymała prestiżową nagrodę za Osiągnięcia Życia przy­
znawaną przez Międzynarodowe Centrum Rzeźby w Nowym Jorku (In­
ternational Sculpture Center’s Lifetime Achievement Award). Jesienią
tego roku, w czasie gdy numer ten ma się ukazać, w listopadzie, nastąpi
instalacja i otwarcie jej projektu Agora realizowanego w Grant Park
w Chicago. Praca przeznaczona dla Chicago będzie się składać ze stu fi­
gur odlanych z żelaza.
Tym monograficznym, dwujęzycznym numerem poświęconym A r­
tystce i jej twórczości, gromadzącym teksty częstokroć rozproszone po
katalogach wydawanych z okazji jej kolejnych realizacji i licznych wy­
staw, gromadzącym także jej własne teksty i wypowiedzi, chcemy nie tyl­
ko ją uczcić, ale i towarzyszyć w kolejnych projektach zaplanowanych na
następne lata. A tych zadań, jakie stawia wobec niej najbliższa przy­
szłość, nowych projektów, wystaw i zamówień jest wciąż wiele... Szcze­
gólną cechą tej twórczości jest także to, jak przyjmowana, odbierana,
przeżywana i rozumiana jest ona na świecie. Sztuka Magdaleny Abaka­
nowicz ma swój głęboki antropologiczny, symboliczny i uniwersalny wy­
miar. W ten sposób numer ten, za sprawą zebranych tu tekstów inter­
pretujących tę twórczość i dzięki wypowiedziom artystki, staje się jedno­
cześnie istotnym głosem, i znacząco wpisuje się w cykl ostatnich zeszy­
tów naszego pisma poświęconych antropologii obrazu. A także wchodzi
w sam środek naszych antropologicznych dyskusji. Wystarczy wspo­
mnieć realizacje projektów Abakanowicz wpisane w krajobraz, Toskanii,
Japonii, Izraela, Litwy, szerzej: Europy, Azji, Australii, Ameryki, by od
razu zapytać jak to się dzieje, że sztuka ta tak mocno zakorzeniona
w przeżyciu i doświadczeniu jednostkowym, indywidualnym autorki, tak
głęboko związana z kulturą lokalną i doświadczeniem lokalnym, spotyka
się z takim odzewem w innych środowiskach kulturowych. Jeśli istotą
antropologii kultury jest dialog, to twórczość Magdaleny Abakanowicz,
nie tylko ze względu na ten jej dialogiczny charakter, w pełni zasługuje
na miano sztuki antropologicznej. Ale także, jak zwraca na to uwagę
wielu autorów zgromadzonych tu tekstów, jej siłą jest przywracanie jak­
że często zapoznawanego ostatnio w ujęciach antropologicznych wymia­
ru uniwersalnego. Pisze o tym w zamieszczonym tu studium o cyklu ry­
sunków Abakanowicz Dzikie kwiaty Mary Jane Jacob (porównaj dalej:
Flos vitae: Kwiaty Magdaleny Abakanowicz):
„Słuszność perspektywy uniwersalnej została w ciągu ostatnich dzie­
sięcioleci zakwestionowana i różnymi drogami spycha się ją na dalszy
plan. Teoria krytyczna zdekonstruowała impuls uniwersalistyczny, uka­
zując go jako generalizację rodem ze ślepej arogancji kolonialisty. Specy­
fika kulturowa, specyfika terenowa, specyfika lokalna, specyfika wspól­
noty: oto terminy, które pojawiły się w użyciu, aby rozróżniać ludzi, ich
kultury i ich estetyczne wrażliwości. Odstąpiliśmy od „uniwersalnego”
jako funkcjonalnego pojęcia w naszym wielokulturowym, pluralistycz­
nym świecie. Jeszcze tylko niektórzy artyści - wśród których, bardzo dziś
nielicznych, figuruje Abakanowicz - przypominają nam, że „uniwersal­
ne” to nie idea passé, lecz myśl zasadnicza, niezbędna do zrozumienia na­
tury człowieka. W odkrywaniu tych aspektów, które ze sobą dzielimy, ar­
tysta spełnia w społeczeństwie rolę krytyka.
Poprzez pojedynczy przykład, Abakanowicz mówi o wszystkim z je­
go kategorii. Rysunek kwiatu nie jest nigdy poszczególną rośliną, tak sa­
mo, jak żadna z Twarzy (1981), wczesnego cyklu głównych rysunków ar­
tystki, nigdy nie jest portretem. Istotą jej kwiatów jest raczej ich nieza­
przeczalne odniesienie uniwersalne: narodziny i śmierć, ból i cierpienie,
trwanie i transcendencja. Jeden kwiat opowiada więc o całym życiu, tak
jak jedno ziarnko piasku opowiada o ziemi i upływie czasu. Nie filigrano­
we, lecz monumentalne w swojej skali, posiadają obecność zdolną do
przyjmowania innych wyobrażeń i podejmowania głębszych tematów.
W swoim namnożeniu kwiaty te (lub twarze i głowy, czy też ciała i ple­
cy z dorobku artystki) mieszczą w sobie morfologię, podobnie jak w ga­
mie form, nie są tylko swoimi wzajemnymi wariantami, lecz także transfiguracjami, które przemieszczają się pomiędzy mikro- i makrokosmicznym światem. (...) Dla Abakanowicz (...) wieloznaczność pozwala na samoidentyfikację i zbiorową empatię.”

The editors express their gratitude to all the authors of the
collected texts and the photographs, as well as the publishers whose
consent to include original versions of the texts and their translations
into Polish and English has greatly contributed to the appearance of
this issue. Special thanks go to Danuta Wróblewska and Wiesława
Wierzchowska for their inspiration and initiative, and to Ms
Katarzyna Staniszewska and Artur Starewicz for their valuable
editorial cooperation.

Redakcja składa serdeczne podziękowanie wszystkim autorom ze­
branych tu tekstów, autorom fotografii, domom wydawniczym, wszyst­
kim, którzy udzielili zgody na publikacje ich oryginalnych wersji i tłuma­
czeń w języku polskim i angielskim, i przyczynili się do powstania tego
numeru. Szczególne podziękowania składamy Danucie Wróblewskiej
i Wiesławie Wierzchowskiej, z których inspiracji i inicjatywy numer ten
powstał. Za owocną współpracę redakcyjną w przygotowaniu tego wy­
dawnictwa dziękujemy Pani Katarzynie Staniszewskiej i Arturowi Starewiczowi.

5

Z uroczystości przyznania Magdalenie Abakanowicz doktoratu honoris causa w Royal Collage of Art, London, 1974.
Ceremony of receiving honoris causa doctorate by Magdalena Abakanowicz from Royal Collage of Art, London, 1974.

6

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.