8e6780b6e9ad5cd2abda5b9076fdcc43.pdf

Media

Part of Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.4

extracted text
S
JACEK

P

R

A

W

O

Z

D

A

N

I

A

OLĘDZKI

B A D A N I A

E T N O G R A F I C Z N E

Na początku lat sześćdziesiątych w warszawskim ośrod­
ku naukowym s f o r m u ł o w a n y został pierwszy w historii
etnografii polskiej program zespołowych wypraw ba­
dawczych do pozaeuropejskich stref kulturowych. Miał
on być zrealizowany w y ł ą c z n i e w oparciu o możliwości
i środki krajowe w ramach współpracy naukowej m i ę ­
dzy polską a mongolską A k a d e m i ą Nauk. Autorem tego
ambitnego programu był prof, dr W. Dynowski.
Zainteresowania Dalekim Wschodem łączą się ściśle
u prof. Dynowskiego z jego biografią. Urodzony w
Charbinie, spędził młodość na terenach Mandżurii. Miał
możność przebywania w Mongolii już na początku lat
dwudziestych. Poznał w młodości Kamczatkę, Chiny
i Japonię. Znane są Dynowskiemu dobrze rosyjskie
i radzieckie środowiska naukowe, a najważniejsze —
ich p i ś m i e n n y dorobek, który w badaniach Dalekiego
Wschodu zajmuje w nauce ś w i a t o w e j czołową pozycję.
Wyrazem zainteresowań uczonego były
prowadzone
przezeń w y k ł a d y na Uniwersytecie Warszawskim, w
których wiele uwagi poświęcał kulturze l u d ó w ugrofiń­
skich, tiurskich i syberyjskich. Na takim szerokim tle
zainteresowań naukowych zrodziła się decyzja pierwszej
podróży do Mongolii w 1963 roku.
Patronat nad tym przedsięwzięciem objął I H K M
P A N . Warto dodać, że w tym czasie nie istniał jeszcze
jakikolwiek zespół w c z e ś n i e j stworzony, który mógłby
podjąć się realizacji tego odpowiedzialnego przedsię­
wzięcia. Zespół taki skompletowany został z osób „ w y ­
pożyczonych" z zakładów archeologii i etnografii I H K M
P A N . Do pierwszej ekspedycji rozpoznawczej na tereny
Buriacji i Mongolii w ł ą c z o n y został Jan Machnik —
w ó w c z a s magister archeologii — zajmujący się bada­
niami kultur ludów koczowniczych w epoce neolitu, oraz
autor niniejszej notatki — pracownik Zakładu Etno­
grafii Polski w Warszawie.
Trasa pierwszej podróży biegła z Irkucka (rejonu
nad Bajkałem) przez U ł a n - U d e do Ułan-Bator. Na te­
renie Mongolii bardziej szczegółową penetracją roz­
poznawczą objęty został rejon dawnego Karakorum oraz
a j m a k ó w środkowogobijskiego i centralnego. Wynikiem
tej pierwszej podróży było przede wszystkim s f o r m u ł o ­
wanie szczegółowych zadań i p l a n ó w badawczych 'na
następne 5 lat.
W 1964 roku podpisana została w Ułan-Bator umowa
o współpracy naukowej m i ę d z y Polską a Mongolską
A k a d e m i ą Nauk. W t y m ż e roku p o w o ł a n y został Zakład
Etnografii Powszechnej I H K M P A N w Warszawie, który
stał s i ę organizatorem dalszych wypraw. W Zakładzie

К

W

M O N G O L I I

tym znalazł zatrudnienie jeden stały pracownik etato­
wy — mgr socjologii Danuta Markowska.
W 1965 roku D. Markowska oraz L . Godlewski —
w ó w c z a s magister archeologii — włączeni zostali w
skład drugiej ekspedycji naukowej do Mongolii. W 1966
roku do prac zespołu włącza się dr Zofia Sokolewicz,
pracownik Katedry Etnografii UW, a w 1967 roku —
stypendysta w Zakładzie Etnografii Powszechnej, m a ­
gister etnografii Sławoj Szynkiewicz. W 1968 r. plano­
wany jest ostatni zespołowy wyjazd do Mongolii. Po­
ś w i ę c o n y on będzie — podobnie jak dwa poprzednie —
w y ł ą c z n i e badaniom etnograficznym.
W stosunku do pierwszej podróży trasy kolejnych
ekspedycji zostały znacznie rozszerzone. Ogółem wszyscy
członkowie wypraw przebyli ok. 260 tysięcy kilometrów.
Dzięki nowoczesnym środkom lokomocji (samolot, w o j ­
skowy samochód terenowy) udało s i ę spenetrować rejo­
ny gór Sajańskich i jeziora Chubsuguł, prowadzić b a ­
dania w okolicach Kobdo, Cecerlegu, Arbajchere, M u renu i Mandał-Gobi. W centralnym ajmaku w somonie
Bajan, gdzie znajduje s i ę spółdzielnia pasterska im.
Przyjaźni Mongolsko-Polskiej, zorganizowano paromie­
sięczne badania stacjonarne. Ich wyniki będą podstawą
specjalnej monografii poświęconej temu rejonowi Mon­
golii. Owocem dotychczasowych prac jest przede wszyst­
kim najnowsza praca Witolda Dynowskiego —
Współ­
czesna Mongolia (Wrocław 1968).
Od czasu wybuchu wojny jest to pierwsza publi­
kacja książkowa tego autora. Wyraża się w niej szcze­
gólnie wyraziście rozwój możliwości celów i ambicji
badawczych, jaki nastąpił w naszej nauce w ostatnim
ćwierćwieczu. Ale jest to zarazem książka manifestu­
jąca sukces indywidualny uczonego. W burzliwym okre­
sie kształtowania się myśli humanistycznej, ścierania
się różnych k i e r u n k ó w naukowych — autor zajmuje
k o n s t r u k t y w n ą pozycję poznawczą. Udostępnia nieznaną
prawie zupełnie dziedzinę wiedzy etnograficznej, stwa­
rzając tym samym p o d s t a w ę do realizacji zamierzeń
naukowych przez szeroką rzeszę etnografów polskich.
W chwili obecnej członkowei ekspedycji złożyli do
druku kilkanaście opracowań różnych dziedzin i zagad­
nień związanych ze współcześnie formującą się kulturą
szerokich mas pasterskich Mongolii. Opracowania te
mają ambicje rozważań teoretycznych opartych tia
szczegółowym materiale z systematycznie prowadzonych
badań terenowych. Prace ekspedycji u k a z y w a ć się będą
sukcesywnie w zeszytach Biblioteki Etnografii Polskiej
pod t y t u ł e m Studia mongolskie.

N

К

za okres VII - IX 1967

Dnia 25 października zmarł doc.
mgr Marian Sobieski, muzykolog,
folklorysta, wybitny znawca pol­
skiej muzyki ludowej. J u ż w czasie
studiów
inwentaryzował
zabytki
muzyki ludowej Wielkopolski, od

242

1950 r. jako kierownik Pracowni
Badania Polskiej Muzyki Ludowej
Instytutu Sztuki P A N podjął k i l ­
kunastoletnią
akcję
gromadzenia
materiałów z dziedziny polskiego
folkloru muzycznego. Wspólnie z ż o ­

ną J a d w i g ą Sobieską opublikował
szereg prac etnomuzykologicznych,
w tym również kilka artykułów
w „Polskiej Sztuce Ludowej". B y ł
jednym z c z ł o n k ó w Komitetu R e ­
dakcyjnego Dziel Wszystkich O s k ą -

га
Kolberga, zaplanowana
seria
pt. „Polaka pieśń i muzyka ludo­
wa", której był redaktorem naczel­
nym, nie ukazała się za jego życia.
Olbrzymi wkład w dokumentowa­
nie polskiego folkloru muzycznego
zyskał Mu miano „nowego K o l ­
berga".
Konferencje,
muzeów

zjazdy,

działalność

Muzeum Etnograficzne w T o r u ­
niu zdobyło pierwsze miejsce w
skali m u z e ó w o k r ę g o w y c h i specja­
listycznych we
współzawodnictwie
zorganizowanym przez Zarząd M u ­
zeów i Ochrony Z a b y t k ó w przy
Min. Kult. i Sztuki. Nagroda została
przyznana za różnorodne akcje nau­
kowe i popularyzatorskie. Muzeum
zgromadziło
9 tysięcy
zabytków
z Polski północnej, posiada bogate
archiwum z nagraniami muzyki,
pieśni i zapisami tańców. Jedną
z udanych akcji był ogłoszony w
zeszłym roku konkurs na gromadze­
nie i zapisywanie przez ludność
w i e j s k ą rodzimego folkloru s ł o w ­
nego. Oceniono wysoko również
koncepcję
utworzenia
skansenu
przymuzealnego w centrum miasta.
Skansen stanowić będzie zamknięty
zespół muzealny odcięty od miasta
zielenią.

*
Zespół przy muzeum w Łańcucie
opracowuje koncepcję organizacji
skansenu cerkiewek bieszczadzkich.
Powstanie on w rejonie Smolnika
n/Sanem, zgrupowane zostaną tam
cerkiewki z Bieszczadów i Beskidu
Niskiego. Część obiektów
będzie
wyposażona w ikony znajdujące się
w zbiorach muzeum łańcuckiego.

*
W m i e j s c o w o ś c i Bęsia (woj. olsztyń­
skie) powstaje muzeum m ł y n a r s t w a .
Będzie się mieścić w zabytkowym
4-piętrowym wiatraku „holender­
skim".
Organizator muzeum,
dr
Franciszek Klonowski z Muzeum
Mazurskiego, zamierza doń prze­
nieść najciekawsze eksponaty m ł y ­
narskie z Warmii i Mazur.

*
Studenci Katedry Etnografii S ł o ­
wian U J w czasie dwutygodniowe­
go obozu letniego prowadzili bada­
nia terenowe i zbierali eksponaty
dla powstającego w Lanckoronie
muzeum etnograficznego. Etnogra­
fowie pod kierownictwem mgra J a ­
na Bujaka zebrali ponad 300 eks­
p o n a t ó w z zakresu kultury ludowej
i mieszczańskiej.

*

15 i 16 września obradowało w
Kielcach i Opocznie sympozjum po­
ś w i ę c o n e tematowi „Wieś zabytko­
wa — ośrodkiem turystyki", zor­
ganizowane przez Zarząd M u z e ó w
i Ochrony Z a b y t k ó w oraz Prezy­
dium W R N w Kielcach. Na sym­
pozjum przedyskutowano zagadnie­
nia związane z zachowaniem i udo­
stępnieniem społeczeństwu
zabyt­
k ó w budownictwa i twórczości l u ­
dowej. Po referatach i dyskusji za­
proszeni goście zwiedzali zabytko­
we wsie regionu świętokrzyskiego

i opoczyńskiego, m.in. znany ośro­
dek garncarski w Chałupkach, od­
wiedzili również rzeźbiarza Józefa
Piłata w Dębskiej Woli.

*
20 września obradowała w No­
wym Dworze G d a ń s k i m sesja popu­
larnonaukowa poświęcona proble­
mowi badań nad folklorem Ziemi
Żuławskiej. Kierownik działu etno­
grafii Muzeum Pomorskiego dr L o n ­
gin Malicki w y g ł o s i ł referat pt.
„Stan i potrzeby badań nad fol­
klorem regionu żuławskiego". D y s ­
kutowano możliwości konserwacji
i zabezpieczenia budownictwa re­
gionalnego Żuław, szczególnie uni­
kalnych okazów domów podcienio­
wych. Wysunięto postulat organi­
zowania izb regionalnych i m a ł y c h
muzeów wiejskich.

*
W Sejnach odbyły się w sierpniu
uroczystości związane z 10-leciem
Litewskiego Towarzystwa Społecz­
no-Kulturalnego. Z inicjatywy T o ­
warzystwa powstał zespół taneczny
i kapela grająca na litewskich i n ­
strumentach ludowych, członkowie
rozpowszechniają
ludowe
wzory
tkanin, propagują litewską sztukę
ludową.
Wystawy, konkursy,
i dni folkloru

festiwale

Od maja do k o ń c a czerwca M u ­
zeum Kujawskie we
Włocławku
eksponowało w świetlicach szkol­
nych Włocławka i powiatu wysta­
w ę pn. „Sztuka ludowa na K u j a ­
wach".
Ekspozycja
obejmowała
przedmioty z zakresu rzeźby, garn­
carstwa, stroju, haftu, sprzętarstwa
oraz zdobnictwa wnętrza (bukiety
sztucznych k w i a t ó w , pająki, malo­
wanki na papierze). Pokazano r ó w ­
nież malowany fajans, plecionki
oraz model w n ę t r z a izby kujawskiej.
Wygłoszono prelekcje i odczyty dla
młodzieży i dorosłych o kujawskiej
sztuce ludowej.

*
W lipcu w łazienkowskiej K o r ­
degardzie w Warszawie czynna była
wystawa rzeźby ludowej Konstan­
tego Kruły z B ł a ż o w e j (woj. rze­
szowskie). W y s t a w ę zorganizowało
T P S P przy współudziale Towarzy­
stwa Łączności z Polonią Zagranicz­
ną. Obok rzeźb w drewnie Kruła
pokazał kompozycje z korzeni; ca­
łość
wystawionych
eksponatów
przekazał jako dar dla Polonii ame­
rykańskiej.

*
W lipcu w galerii sztuki na M D M
w Warszawie czynna była I Ogól­
nopolska Wystawa Pamiątek. Był
to przegląd osiągnięć w dziedzinie
pamiątkarstwa; pokazano ok. 4 tys.
wzorów. Szczególnie ł a d n e b y ł y w y ­
roby z drewna — solnice, miniatury
naczyń domowych oraz gustowne
pamiątki ze skóry. W dziale metalo­
plastyki pokazano filigranową bi­
żuterię Horaka z Cieszyna. Wysta­
w ę zorganizowała Cepelia z okazji
Międzynarodwoego Roku Turystyki.

*
W ramach obchodzonych w lipcu
Dni Chojnic odbyło się wiele imprez
zorganizowanych przez Chojnickie
Towarzystwo Kultury. Zorganizo­
wano spotkanie twórców ludowych
powiatu chojnickiego, na którym
omówiono problemy opieki i popu­
laryzacji kaszubskiej twórczości l u ­
dowej.

*

Borowieckie Towarzystwo K u l ­
tury zorganizowało z okazji Dni
Borów Tucholskich (lipiec) sesję
poświęconą zabytkom powiatu tu­
cholskiego oraz w y s t a w ę haftu arty­
stycznego. W czasie trwania Dni
wystąpił znany zespół pieśni i t a ń ­
ca „Pałuki" z K c y n i .

*
W lipcu czynna była w Olszty­
nie wystawa dwuosnowowych dy­
w a n ó w białostockich. Wystawa od­
zwierciedlała
przemiany.
jakim
uległo wzornictwo i koloryt tkanin
kurpiowskich i sokolskich.

*
Prez. W R N , Cepelia, B W A i Izba
Rzemieślnicza w Zielonej Górze
ogłosiły konkurs sztuki ludowej na
Ziemi Lubuskiej. Celem konkursu
jest
wyłonienie
utalentowanych
twórców ludowych, którzy propa­
gowaliby sztukę l u d o w ą w
woj.
zielonogórskim.

*
Od czerwca do września, podob­
nie jak w ubiegłym roku, barka
„Złota Kaczka" odwiedziła miasta
i miasteczka nadodrzańskie z w y ­
stawą pn. „Kultura ludowa Pod­
hala". Od 4 do 26 lipca wystawa
otwarta była we Wrocławiu. Był
to ostatni rok bardzo cennej inicja­
tywy wystawienniczej P a ń s t w o w e ­
go Muzeum Etnograficznego w W a r ­
szawie. Wystawy na barce nie będą
już organizowane.

*
W lipcu w Warszawie, w Domu
Kultury Radzieckiej, czynna była
wystawa narodowych strojów or­
miańskich zorganizowana z okazji
Dni Armenii. Zaprezentowano k i l ­
kanaście k o m p l e t ó w stroju, przede
wszystkim kobiecego, z bogatym
zdobieniem haftem złotym i srebr­
nym.

*
W krakowskim Pałacu
Sztuki
czynna była w lipcu i sierpniu w y ­
stawa malowanek zalipiańskich. Na
wystawie pn. „Kwiaty wsi polskiej"
pokazano, obok starych malowanek
ze zbiorów W. Hickla, w s p ó ł c z e s n e
makatki na płótnie z jeleniami,
pawiami i kogutami. K i l k a razy w
czasie trwania wystawy organizo­
wano kiermasze malowanek w y k o ­
nywanych na miejscu przez zalipiańskie artystki.

*

W P D K w Augustowie czynna
była w sierpniu wystawa sztuki
ludowej Białostoczyzny. Na wysta­
wie pokazano g ł ó w n i e prace nowe
z zakresu tkactwa, plecionkarstwa,
garncarstwa, rzeźby, sztuki obrzę­
dowej oraz wyroby z drewna. W
dziale tkactwa szczególnie ciekawe

243

b y ł y d y w a n y dwuosnowowe i „ s e j paki".

*
W Domu A r t y s t y Plastyka w W a r ­
szawie otwarto w sierpniu w y s t a ­
w ę ludowej g r a f i k i w i e t n a m s k i e j .
Wszystkie prace s t a n o w i ł y k o l e k c j ę
C z e s ł a w a Siemiarczuka; b y ł y to eks­
ponaty z r ó ż n y c h o k r e s ó w histo­
rycznych, twórczość anonimowych
autorów.
Muzeum w Ł o w i c z u zroganizow a ł o w sierpniu w y s t a w ę c e r a m i k i
bolimowskiej
rodzeństwa
Konop­
czyńskich, k t ó r z y w t y m r o k u ob­
chodzą pięćdziesięciolecie pracy za­
wodowej.
Wystawa
przedstawiała
dorobek artystyczny r o d z e ń s t w a od
f o r m sprzed I w o j n y ś w i a t o w e j do
współczesnych.

*
W P D K w M y ś l e n i c a c h otwarta
b y ł a w lipcu i sierpniu p o k o n k u r ­
sowa wystawa twórczości amator­
skiej i ludowej. Bogato prezento­
w a ł się dział haftu, w k t ó r y m zgro­
madzono prace n a d e s ł a n e na ogło­
szony w zeszłym r o k u k o n k u r s na
n a j p i ę k n i e j s z y haft ludowy.

*
W dniach od 13 do 20 sierpnia
o d b y w a ł y się w W i ś l e obchody T y ­
godnia K u l t u r y Beskidzkiej. O p r ó c z
okolicznych zespołów regionalnych,
z a p r e z e n t o w a ł y s w ó j program zespo­
ły s ł o w a c k i e i czeskie, belgijski,
zespół górali z Polskiego Z w i ą z k u
K u l t u r a l n o - o ś w i a t o w e g o w Czecho­
s ł o w a c j i oraz zespół
„Harnasie"
z Poronina. Ponadto zorganizowano
pokazy stroju w i ś l a ń s k i e g o i cie­
szyńskiego.
W w i ś l a ń s k i m muzeum
oprócz
s t a ł e j ekspozycji k u l t u r y ludowej
regionu
otwarto
okolicznościową
w y s t a w ę r z e ź b y ludowej. Pokazano
m . i n . prace J. K a w u l o k a , J. Bocka
i F. Gluzy. T y d z i e ń K u l t u r y Bes­
kidzkiej
zakończono
pochodem
góralskim połączonym z obrzędem
dożynkowym.

*
W salach w y s t a w o w y c h
Domu
C h ł o p a w Warszawie otwarta b y ł a
w sierpniu w y s t a w a r z e ź b y A n t o ­
niego Skoczka — artysty z pogra­
nicza sztuki ludowej i naiwnej. W y ­
stawa pn. „ K o b i e t a wiejska i jej
praca" o b e j m o w a ł a
15 rzeźb
w
drewnie o b r a z u j ą c y c h c y k l codzien­
nych zajęć kobiety.
W L a v a l (Francja) otwarto p i e r w ­
sze na ś w i e c i e muzeum sztuki n a i w ­
nej. Mieści się ono w X I I I - w i e c z n y m zamku, obejmuje na razie
100 o b r a z ó w , w ś r ó d nich „ Ż n i w a
w żarniku" Celnika Rouseau. M u ­
zeum p o w s t a ł o z i n i c j a t y w y jednego
z malarzy n a i w n y c h , Jules Lefranca.

*
W pierwszej dekadzie w r z e ś n i a
o d b y ł y się w Bieczu D n i F o l k l o r u
P o g ó r z a . Na r y n k u bieckim w y s t ą ­
piły liczne zespoły regionalne.

*
We w r z e ś n i u obchodzono r ó w n i e ż
Dni Sieradza i Ziemi Sieradzkiej.

Z okazji D n i przygotowano wiele
imprez artystycznych, m.in. w m u ­
zeum została otwarta wystawa g a r n ­
carstwa i t k a n i n l u d o w y c h regio­
n ó w w o j . łódzkiego.

*
W sierpniu w Muzeum w Ł ę c z ­
nej
czynna
była
wystawa
pn.
„Sztuka
ludowa
Lubelszczyzny",
zorganizowana przez dział
etno­
graficzny muzeum o k r ę g o w e g o w
L u b l i n i e w s p ó l n i e z Muzeum w
Ł ę c z n e j . Na w y s t a w i e pokazano
eksponaty z dziedziny tkactwa, stro­
je ludowe, plecionkarstwo, w y c i ­
n a n k i i rzeźby.

*

W lokalu TPSP w Warszawie
czynna b y ł a we w r z e ś n i u wystawa
trzech r z e ź b i a r z y a m a t o r ó w , laurea­
t ó w Festiwalu Kulturalnego Z w i ą z ­
k ó w Zawodowych: Józefa Birosa,
Kazimierza Walukiewicza i E d w a r ­
da K o ł a c z a . Ekspozycja pn. „Rzeźba
w drewnie" o b e j m o w a ł a nagrodzo­
ne na festiwalu prace.

*
Tegoroczną
Jesień
Tatrzańską
(3—10.IX) z a i n a u g u r o w a ł o otwarcie
w salach B W A pokonkursowej w y ­
stawy
pn.
„Ludowe
zdobnictwo
drzewne na Podhalu", zorganizowa­
nej przez Muzeum T a t r z a ń s k i e przy
w s p ó ł u d z i a l e M i n . K u l t . i Sztuki,
Wydziału Kultury WRN w Krako­
w i e oraz Cepelii. K o n k u r s poprze­
dziły badania terenowe, w w y n i k u
k t ó r y c h do u d z i a ł u zaproszono 123
t w ó r c ó w ludowych z 26 miejsco­
w o ś c i . Na wystawie pokazano n a j ­
lepsze prace o d u ż y m bogactwie
technik i i n w e n c j i artystycznej, p r e ­
z e n t u j ą c y c h dużą s k a l ę p r z e d m i o t ó w
od bednarki u ż y t k o w e j aż po rzeźbę
f i g u r a l n ą . Obok prac z a s ł u ż o n y c h
t w ó r c ó w , j a k Józef Janas z D ę b n a ,
Wojciech
Blaszak z C h o c h o ł o w a ,
A n d r z e j Gombos z Jurgowa i Sta­
n i s ł a w Szymoszek pokazano prace
rzeźbiarskie
Herodka
z
Lipnicy
Wielkiej i odkrytego niedawno r z e ź ­
biarza Jana M o l k a z Suchej.
W ramach Festiwalu Z e s p o ł ó w
A r t y s t y c z n y c h Ziem G ó r s k i c h w y ­
s t ą p i ł y zespoły i m . K . Bachledy i
B. Obrochty z pokazem weselnego
o b r z ę d u g ó r a l s k i e g o . Na z a k o ń c z e ­
nie Jesieni w B u k o w i n i e T a t r z a ń ­
skiej o d b y ł a się impreza .^Sabałowe
bajania". Wzięło w niej u d z i a ł 26
gawędziarzy,
prezentując
bogaty
folklor słowny.

*
]5 w r z e ś n i a otwarto w P a ń s t w o ­
w y m M u z e u m Etnograficznym w
Warszawie w y s t a w ę pn. „ I k o n a w
Polsce i jej p r z e o b r a ż e n i a " . Sce­
nariusz w y s t a w y o p r a c o w a ł dr Sta­
n i s ł a w S z y m a ń s k i . Pokazano 66 ikon
z muzeów w Krakowie,
Sanoku,
Przemyślu,
Łańcucie
i
Nowym
Sączu. G ł ó w n y m zadaniem, j a k i e
p o s t a w i ł sobie autor scenariusza,
było zilustrowanie przemian t y p o ­
wej ikony cerkiewnej o wysokich
walorach artystycznych w t y p sto­
j ą c y blisko twórczości ludowej.
Katalog w y s t a w y „ I k o n a w P o l ­
sce i jej p r z e o b r a ż e n i a " , Warszawa
1967, zawiera słowo w s t ę p n e prof,
dra Ksawerego Piwockiego, w p r o ­

wadzenie w zagadnienie malarstwa
ikonowego p i ó r a dra
Stanisława
S z y m a ń s k i e g o oraz 16 kolorowych
reprodukcji.

*
We w r z e ś n i u w K r a k o w i e o t w a r ­
to w y s t a w ę u k r a i ń s k i e j sztuki ludo­
wej
z o r g a n i z o w a n ą przez TPPR,
U k r a i ń s k i e Towarzystwo S p o ł e c z n o K u l t u r a l n e i Muzeum Etnograficz­
ne w K r a k o w i e . Na w y s t a w i e eks­
ponowano zbiory Muzeum E t n o ­
graficznego i przedmioty z kolekcji
p r y w a t n y c h . Pokazano t k a n i n y , haf­
ty, c e r a m i k ę oraz w y r o b y w s p ó ł ­
czesnej sztuki ludowej.

*
W dniach od 15 do 23 w r z e ś n i a
t r w a ł y w Kielcach Ś w i ę t o k r z y s k i e
D n i K u l t u r y . W pierwszym d n i u
otwarto
pokonkursową
wystawę
sztuki ludowej, na k t ó r e j pokazano
eksponaty
z
dziedziny
tkactwa,
garncarstwa i zabawki
ludowej.
Szczególnie ciekawy b y ł dział za­
bawek, gdyż ta dziedzina nie b y ł a
dotychczas reprezentowana na w y ­
stawach sztuki ludowej Kielecczyz­
ny. A d a m Z e g a d ł o z K r z y ż k i w y k o ­
nał szopkę z r u c h o m y m i f i g u r k a ­
m i ; obok t r a d y c y j n y c h karetek i
bryczek z k o n i k a m i , t w ó r c y pokazali
k o ł a t k i i grzechotki, f i g u r k i traczy
oraz szmaciane piłki i l a l k i . Na w y ­
stawie czynny był kiermasz sztuki
ludowej p o ł ą c z o n y z pokazem t o ­
czenia n a c z y ń .

*

W ramach D n i F o l k l o r u Ziemi
G d a ń s k i e j (9—27.IX) została zorga­
nizowana staraniem Prez. W R N i
W D K w y s t a w a „ S z t u k a ludowa Z i e ­
m i G d a ń s k i e j " w lokalu muzeum
w E l b l ą g u . Na w y s t a w i e ekspono­
wano ok. 600 p r z e d m i o t ó w z dzie­
dziny haftu kaszubskiego i podw i ś l a ń s k i e g o , tkactwa, rogarstwa,
plecionkarstwa,
ceramiki,
rzeźby
i malarstwa na szkle. W dniu o t w a r ­
cia w y s t a w y (9.IX) zorganizowano
zjazd t w ó r c ó w l u d o w y c h r e g i o n ó w
Kociewia, Kaszub, P o w i ś l a i Ż u ł a w .
Redaktor „ L i t e r " Edgar M i l e w s k i
wygłosił p r e l e k c j ę pt. „ Z a b y t k i Z i e ­
m i G d a ń s k i e j i sztuka ludowa jako
dowody polskości Pomorza G d a ń ­
skiego".

*
W salach w y s t a w o w y c h
PKiN
czynna b y ł a w e w r z e ś n i u w y s t a w a
r u m u ń s k i e g o malarstwa na szkle.
Pokazano ok. 130 o b r a z ó w reprezen­
tujących
wszystkie
najważniejsze
szkoły malarskie. N a j w i ę c e j ekspo­
natów reprezentowało okręgi: N i cula — Maramures, okolice Brasov
i Fagaras,
także
okolice
Sibiu
i A l b a Julia. Katalog w y s t a w y za­
w i e r a ł w s t ę p N . I r i m i e (omawia­
j ą c y szkoły malarstwa na
szkle
w Rumunii), k i l k a ilustracji oraz
opis katalogowy e k s p o n a t ó w .

30 w r z e ś n i a w galerii Nurnaga w V
Neuchatel (Szwajcaria) o t w a r t o w y ­
s t a w ę polskich n a i w n y c h pn. „ A r t
naif polonais", k t ó r a w k w i e t n i u
i m a j u eksponowana b y ł a w S t u t t ­
garcie (por. k r o n i k a nr 3/1967).

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.