49a097e9e202cbca133d6d69adf3003d.pdf

Media

Part of Recenzje/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.2

extracted text
N
Roman Reinfuss: LUDOWE KAFLE MALOWANE, Kraków, 1966, Wyd. Llł.
Cenię bardzo książki, które na dłuższy czas „załatwia­
ją" jakieś zagadnienie w danej dziedzinie nauki. Muszą
one operować możliwie pełnym materiałem heurystycz­
n y m , muszą być najczęściej w p e w n v m stopniu p r z y ­
gotowane przez monografie czy bodaj artykuły pisane
na dany temat przez k i l k u poprzedników, na koniec
autor musi umieć dokonać poprawnej i pełnej analizy
i interpretacji materiału. Powstała praca nabiera w ó w ­
czas charakteru monumentalnego pracy kapitalnej czy
podstawowej. Do tego t y p u dzieł zaliczam właśnie
Ludowe
kafle malowane
Romana Reinfussa. Spełnia
ona w sposób niemal idealnv wspomniane w y m o g i :
autor opiera się na dużym i już chyba t y l k o w drobiaz­
gach możliwym do uzupełnienia materiale zabytkowym
k a f l i malowanych z całej Polski. Rozgryzł i zwięźle, ale
wyczerpująco, przedstawił dzieje tego rodzaju kaflarstwa
w k u l t u r z e europejskiej. Przeanalizował dokumentnie
technikę w y k o n a n i a i zdobienia naszych malowanvch
k a f l i ludowych, a także tematyko malarska występującą
w t e j gałęzi sztuki ludowej, omówił wystarczająco do­
kładnie dla celów porównawczych podobne kafle z k r a ­
jów sąsiadujących z Polską i wreszcie we wszystkich
rozdziałach rozsądnie i z umiarem interpretuje zebrane
dane. T w o r z y w ten sposób zamkniętą całość, dla
recenzenta aż niemal irytującą swoją pełnością, nie ma
się bowiem czego „czepić",
Dla podpisanego książka ta ma specjalne znaczenie,
bo tworzy j a k b y ilustrację dla dwóch tez, które często
w y s u w a m przy omawianiu sztuki l u d o w e j : j e j związki
w k i l k u podstawowych dziedzinach z rzemiosłem cechow v m oraz czerpanie w zakresie motywów f i g u r a l n y c h ,
ale także w dużej mierze i zdobniczych z wzorców,
będących wspólnym dobrem całej sztuki europejskiej.
Reinfuss trafnie opisuje przejście z tego rodzaju podniet
zewnętrznych do twórczości, którą już możemy nazwać

ludową, uzupełniając słusznie moje spostrzeżenia różni­
cowaniem tych przejść zależnie od oddziaływania środo­
wiska społecznego, gdy omawia różnice między twór­
czością Oksitowicza i pracującymi dla w s i k a f l a r z a m i
mazurskimi.
Z drobiazgów, które można by inaczej interpretować,
mogę wymienić jedynie k i l k a : ułan reprodukowany na
rycinie 78 nie musi być polski, bo armia pruska miała
także regimenty ułanów, których strój wzorowany był
na polskim. Rycina 121 chyba nie przedstawia koniecz­
nie chłopów podleżajskich," bo — j a k m i się zdaje —
trzymają obie jej postaci kartusz z jakimś napisem,
a więc jest to chyba ludowa „parafraza" jakiejś ryciny
może a p i t a r v i n e i 'w stvln l a t 40-vrh X I X w
Infantyl­
n a " grupa k a f l i mazurskich też chyba oparta jest o wzot v
Р Г Я Н Г 7 П Р
t v l k n stonrpń i e i n d ^ k n k i i " ipqt stosunkowo
znaczniei" większy niż w pozostałychГ kaflach teeo reeionu
Wydaie m sie że stonieó
r e a l i z m u " Do4c/eeolnvch
Zitrtl^vJiL
i ^ t rhvha Z Tłńwn^ m W V e S
y
od
^nm*
гД^тп" ™
я
TrtWn
inności"
niema na materiale zebranym przez a u t o r a , ^ wy¬
dająca m i się dosc prawdopodobnym w y m k i e m ogólnej
sytuacji k u l t u r a l n o - p o l i t y c z n e j dawnej
G a l i c j i , byc
może Oksitowicz czerpał z Bachmmskiego po jego
sukcesach z lat 80-ych X I X w., ale może tez było o d ­
wrotnie. Malarze m a n u f a k t u r wschodniogalicyjskich,
których mozuwe inspiracje w majohce pokuckiej jakże
trafnie podnosi Reifuss, m o g l i byc powiązani z cechem
k r a k o w s k i m jeszcze u schyłku X V I I I w., kierunek
bowiem i n f i l t r a c j i majstrów tej epoki szedł na wschód,
gdy Kraków tego czasu stawał się coraz m n i e j a t r a k c y j ­
n y m środowiskiem dla rzemiosła artystycznego.
Ksawery

Piwocłci

Fragm.
pieca,
Wierzawicc vow. Leżajsk. Fot.
Jan
Swiderski

Tóth Janos: NEPi TESZETUNG HAGYOMANYI (Tradycje naszej ludowej architektury), wyd. Muszakl kfinyvkiado,
Budapeszt, 1 9 6 1 , s. 239, ilustr. 362

L u d o w e budownictwo węgierskie, któremu poświęcono
już wiele prac etnograficznych, doczekało się nowego,
tym razem syntetycznego opracowania w książce pod
wyżej w y m i e n i o n y m tytułem. Pozycja ta jest t y m b a r ­
dziej interesująca, że autor — Tóth Janos uwzględnił
dane a r c h e o l O E i c z ń e i historyczne rzutuiace na znaiomość najstarszych f o r m mieszkalnych, a ponadto u w i daczniaiace sieiróżniee r e e i o n a l n e w s y s t e m i e i soosohie

budowy łączył stale z podłożom.ekonomicznym V

spo-

Krążka dzieli się na trzy główne rozdziały. W p i e r w ­
szym autor analizuje rozwój osadnictwa i budownictwa
ludowego w średniowieczu i czasach nowożytnych. Dużo
uwagi poświęca epoce tzw. arpadvjskiej, trwającei od
X do końca X I I I w., w której l u d węgierski ze'stadium
półkoczowniczego przechodzi do systematycznej uprawy
r o l i i ogrodnictwa.
5 e

Wykopaliska z pierwszego w i e k u epoki arpadyjskiej
dowodzą, że już wówczas na terenie Węgier były domy
dwuwnętrzne. Późniejsze cięższe w a r u n k i gospodarcze
ludności, powodowane nieustabilizowaną sytuacja p o l i ­
tyczną, byłv często przyczyną r e d u k c j i b u d y n k u 'miesz­
kalnego do" jednego t y l k o pomieszczenia. Już w t y m
iednak czasie dążenia artystyczne budowniczych l u d o ­
w y c h były b a r d ? 0 s i l n e a najpiękniejszymi m o t y w a m i
dekoracyjnymi z tej epoki są palmety sasanidzkie. za­
chowane w zdobnictwie l u d o w y m do czasów dzisiej­
szych.
Rozwój budownictwa ludowego na Węgrzech hamo­
wany był w dużym stopniu przez najazdy Turków,
którzy na początku X V I w. opanowali znaczną część
środkowych Węgier na przeciąg przeszło półtora w i e k u .
W t v m czasie j a k wykazują badania archeologiczne,
miszkalno b u d y n k i chłopskie miały dwa, a nawet trzy
pomieszczenia. Można przy t y m zaobserwować wędrówkę,
jaką odbyło ognisko ze środka izby domu jednownetrzneeo nod ścianę działowa z sienią w budynkach d w u wnętrznych. Jednocześnie następował rozwój a r c h i t e k ­
tonicznysamveh urządzeń ogniowych Zachowane obiekty
z X V I I I stulecia świadczą że rozwói domów w prze­
szłości i w t v m czasieГ nastenowal orzede wszystkim
przez dodawanie zewnętrznych przybudówek.
L i k w i d a c j a okupacji tureckiej (koniec X V I I w.) jest
początkiem nowego okresu w ewolucji węgierskiego
budownictwa ludowego, którego najbardziej charak­
terystyczną cechą jest klasycvzm. Pryncvpalna zasadą
tego stylu jest koncentracja zdobnictwa architektonicz­
nego, a j e j rezultatem b y w a np. rząd domów wzdłuż
ulicy, posiadających jednakowe podcienia l u b ganki,
co autor określa mianem „estetvcznv w i d o k u l i c v " .
Charakterystyczne dla tego budownictwa podcienia mają
różnorakie formv. Biegną one wzdłuż f r o n t u całego
b u d y n k u , wzdłuż" fasadv szczytowe! i maią różna głębo­
kość. Są też podcienia' wgłębione (wnęki), narożne l u b
ganki. Ponadto silnie zróżnicowana jest ich kolumnada,
występująca badź w postaci sładkich kamiennych f i l a ­
rów oodtr/vmuiacych horyzontalny oulao m d c i e n i a
filarów z dekoracja reliefowa badź k o l u m n połączonych
łukami, rzeźbionych słupów drewnianych i t d .
W klasvcvstvcznvm budownictwie l u d o w y m znalazła
zastosowanie również dekoracja sgrafittowa, częstokroć
o motywach k w i a t o w y c h i roślinnych, która spotvkamv
na fasadach szczvtowych domów. Technika ta przeszła
do a r c h i t e k t u r y ludowej ze zdobnictwa kościelnego,
a rozpowszechnienie j e j wiązało się z ogolnvm odrodze­
niem narodowym po wypędzeniu Turków." Niezależnie
od wpływów rożnych stylów własnym w y t w o r e m w ę ­
gierskiej a r c h i t e k t u r y ludowej jest dom z dachem

nadwieszonym nad ścianą szczytową skierowaną do
ulicy. Obserwuje się t u rośne formy. W jednych w y ­
padkach wysunięta część dachu ma'kształt półokrągły,
rozszerzający się k u dołowi. K i e d y indziej m a m y do
czynienia z dachem naczółkowym i pionowo szalowaną
dolną jego partią l u b dachem o silnie skróconej płasz­
czyźnie połaci szczytowej i szalunku biegnącym ukośnie
od brzegów strzechy do górnej krawędzi ściany. Szalo­
wana płaszczyzna b y w a zdobiona profilowaniem brzegów
desek oraz bogata' dekoracja malarska z m o t y w a m i
roślinnymi geometrycznymi
a nawet zoomorficznymi
Domy takie często znajdujemy w zachodnich Węgrzech
W rozdziale d r u g i m autor syntetyzuje dotychczasowe
cudze i własne w y n i k i badań nad l u d o w y m budownic­
t w e m Węgier i wyznacza cześć podstawowych jego
typów wiążących się z regionami, a mianowicie: t y p
wschodniowęgierski ze zbliżonym doń siedmiogrodzkim,
północnowęgierski zachodniowęgierski z centralną g r u ­
pą zadunaiska nołudniowoweeierski środkowowęeierski
tzw. alfóldski dom, i północno-wschodniowęgierski nad
górna Cisa T v o v te różnią sie miedzv soba nie t v l k o
drugorzędnymi cechami architektonicznymi ale też
w kwestiach zasadniczych, t a k i c h j a k podział mieszkania
i 7aburinwa аочппг!ягг7Я ' G o d n y uwa^i iest f a k t
УР
kucnnia iakn Domies7r7enie mieszkalne ro7w^rneła sie na
Dółnoo у i I S m r l T i l
таś sień
nełn i а Л
я n aloeir zna
funkcie
пя УяЛЛХ
! rmtuH ń i u
kra i u c o w y n i k a
z. odmiennych cech kTimatybny^ch
v/ушка
W trzeciej części pracy, w oparciu o czynniki fizjo­
graficzne, autor zwraca uwagę na sytuację społeczną
i ekonomiczną, mającą wyraźny w p l v w na wiejskie
budownictwo. Dalej zaś konstatuje, że l u d węgierski,
mimo iż czerpał wzorv z budownictwa niemieckiego
czy południowosłowiańskiego, realizował ie według włas­
nych koncepcji architektonicznych. Podobnie też prze­
twarzał na własny użytek elementy brane z różnych
stylów oraz e p o k ' i zachował je w ' w i e l u o k o l i c a c h ' d o
czasów n a m współczesnych I t a k stvl romański u t r z y ­
muje sie w podcieniach z poprzecznymi sklepieniami
w domach nad brzegiem Balatonu, styl gotycki widocz­
n y jest w kompozycji bryły drewnianych dzwonnic,
zaś na i c h izbicach Dozostawił ślad renesans który często
obserwujemy
również w szczytowych
zwieńczeniach
architektury" mieszkalne! i b r a m zamvkaiaevch r>oszczególne gospodarstwa oraz w malowidłach na szczy­
tach domów,
zastosowanie na fasa­
dach szczytowych i f r o n t o w y c h zarówno w kształtowaniu
oodcieni iak dekoracii П ! Я Ч 7 Г 7 У 7 П У (nr> m n t v w nłnńrał
W nodcieniach dominuie iednak klasycyzm Natomiast
z romantZu
b u d o S T d o O T
elementów z d o b n i c r v r t
m o w a n c Ь У Ь ze Т П Я Г ^ П У Г П ^ onóźnieniem Tvnowa
lik
cecha weeierskiei a r c h i t e k t u r y l u d o w e
r l p s t e nr/e
mieszane w s c z ^
Praca T . Janosa oparta została' na dobrze p r z y ­
gotowanej dokumentacji naukowej, o czym świadczy
duża ilość zamieszczonych ilustracji. Składają się na
nie fotografie, r y c i n y czarne i kolorowe, a przede
wszystkim plany domów i zagród oraz detale a r c h i t e k ­
toniczne. D l a celów porównawczych wprowadzono p r z y ­
kładowe ilustracje z terenu R u m u n i i i Czechosłowacji.
Pracę zamyka bogaty zestaw l i t e r a t u r y naukowej, w y ­
korzystanej przez autora, oraz resume w języku f r a n ­
cuskim.
W a r t o podkreślić, że zarówno przygotowanie naukowe
książki, j a k i j e j wysokie w a l o r y techniczne (kredowy
papier, d r u k i in.) mogą stanowić wzór dla tego rodzaju
wydawnictw.
Jerzy Czajkowski

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.