d56119e81c80a871b64c41e9efe73c29.pdf
Media
Part of Kronika / LUD 1997 t.81
- extracted text
-
Lud. l. 81.1997
IV. KRONIKA
SI'IV\ WOZJ)ANIE Z KONFERENCJI •
..Cl J1.TURAI. PIWHLI·:MS OF UmOPł:-: AT THE END OF THE 20TH CENTURY"
ORAZ
..;\NTIIROPOI.C)(iY
OF POLITICS IN POST-COMMUNIST
SOCIETIES"
W dniach IX-20 wr/.eśma 1996 roku w Hachotku na Pojezierzu Brodnickim odbyla się mi<;dl: namdoll'a konli.:rcneja antrorologiczna
..Cultural Problcms or Europc at the End of the 20th
C:nlury" mrgani/.o\\ana
rr/.ez .lanus/a Much.; z Instytutu Socjologii oraz Wojciecha Olszewskicgo I Instytutu I:tnologii i ;\rchcologii Uniwersytetu Mikolaja Kopernika w Toruniu.
\V konli.:rcneji \\zi.;li udzial hadacze z ośrodków akademickich
Austrii, Czech. Estonii. Francji. Cin:cji. Ilolandii. I.il\~y. Nicmicc. Polski. Rosji. Ukrainy i USA Obrady otworzył Ban
\ an Stecnhcrgcn (l Jni\\crsytct w Utrcchcic) - sckretarz gcneralny Eurorejskiego
Towarzystwa
SOCJologiczncgo. W \vysląpicniu inauguracyjnym
poruszyi prohlcmy związane z nasilającym si.;
ziali' iskicm glohali/.acji II' ł':uropic i jcgo wplywami na unilikację narodów. Następnie Ryszard
Sud/illski. prod/icbn
Wydzialu Nauk Ilistorycznych
UMK. krótko przedstawi I problematykę
konli.:rencji ohc.łlllllj'IC<1przcde wszystkim maczenic przekszlalccll politycznych i ckonomicznych
Europy kOlica XX II'ieku na świadomość narodową jej mieszkaticów.
lego dnia mialy miqsce JcS/cze trI.)' wyst'lpienia. Andrzej Z. Bokiniec i Andrzej P. Kowalski
I. l1nillersylCtu
Mikolaia Koperllika (.. Prehistoryczne
źródla wspólczesnych
ctnokullurowych
rmhlelllóll' I':uropy") m/.wa/yli kwesti.; dl.iejów etniczności w świctle antropologii
historycznej
i archeologii. Wsb/.ali .. jak du/e wplywv mogla wywrzeć indoeuropei/.acja
na kształt loż.samości
kultlllT'\\C.1 hlropy d/isie/s/c.J.
Michal Buehowski z Uniwcrsytctu
im. Adama Mickiewicza
' .. IO/sanIO';C I·:urop<:/Cl.ykll\\·. jedność i podziały") naszkicowal dylematy współczesnych
przekS/.l:\lcen ś\\ iadomości europcjskicj
pod kątcm problematyki
tożsamości.
obrzędów przejścia.
rdacji \\Iadzy i dominacji. SkupJ! SI": zasadniczo na asymetrycznych
stosunkach kulturowych
panujących pomi.;d/.y Wschod<:m i Zachodem. Trudności
w ustaleniu. czym jest właściwIc
1.1Irllpa Kllt"lCaXX Il'ieKu. w wyst'lpieniu zatytulowanym
..Dwie Europy" zaakcentował
Wojeicch
.1 Ilurs/la I Polski':J !\kademii Nauk. Zaprezentowal
dwa poj<;cia I~uropy. jako kategori<; filozoliC/n'l i jakll Ij,lwisko plllitye/llo-etnicznc.
WS/ystkic wyst'-lpienia sprowokowaly
żywą dyskusj":.
:\asilaj'lce siO;II' Luropie ostatnich dekad Ijawisko etnicznej. religijnej i kulturowej hetcrogeniCl.no';ci narodów oral. jego wplyw na tO;i.samość narodową Europejczyków
i perspektywy
rols/cr/enia
linii LuropcJskiej
to gll'lImc motywy obrad w drugim dniu konferencji. Na sesję
pr/edroludniO\I"1
I.lo/yl~' si.; wysl'lpienia Swictlany Czerwonnej
z Rosyjskiej Akademii Nauk
i..I'lllielniCl.nv Konnikt \\·SpllICl.<:snej kultury rosyjskiej. dialog czy konfrontacja religii. narodów
I pat"lst\\ "I. /\ndr/cp
Flisa I l!niwersylclu Jagicllollskiego
C,Kryzys Zachodu - kryzys chrześeiJilllSl\\ a" l. Pelera Kivisto I Augusliana Gollegc w USA C. Wielokulturowość
jako czynnik kształtujący toi.sanHlść narodO\I'ą wc wspólczcsnej
I~uropie"). Theodosiosa
icolaidisa
z Grecji
1..\\' pos/ukiwaniu
I·:uropy") oraz Barta van Steenbcrgena (..Wpływ postmodernizmu
na rozwój
sro!cCl.clistw curopcjskieh").
Ostre polcmiki wywolał referat S. Czerwonnej.
która przedstawiła
,;zcreg sprzeCl.ności pomi.;d/Y imrerialn'l plllilyką Federacji Rosyjskiej jako spadkobiercy ZSRR.
a dąieniami narodll\\ dll wyzwolenia si.; z ucisku kolonialnego. Dyskutowano o wojnic czeczeli,;kicJ. kolabllracYJnej polityce rosyjskich wladz lokalnych i społecznym zacofaniu niektórych grup
ctniunych na!ci'lcych dll dawnego imperium radzieckiego.
Tcmalyka sesji popoludniowej
(wyst'-lpili. Michael Abdalla z Uniwersytetu im Adama Miekie\\iua.
lidia Bartkowiak-Rachny
z Niemiec. Thomas Feist z Uniwersytetu
w Bremie oraz
302
Wojeil:l:h Olszewski
z l!niwl:rsytl:tu
Mikoi<lja Kopl:rnika) byla kontynuaeją
rozwa/.aJl nad
kWl:stiami mnil:jszośeiowymi
i problemami I:uropejskieh imigrantlm
/\bdalla ("Stan i perspektywy kultury narodowl:j imigrantów asyryjskieh w Szweeji") zapr<:l.l:nlmval antropologiczny
obraz spoleezności
asyryjskiej tworząeej mnil:jszość elni<.:Zną w Szwl:eji. Bankowiak-Raehny
(..Polska mnil:jszość narodowa w RFN i jl:j problemy na Ile rroecsó\\ akulluraeji") przedstawila
sytuację Połaków w Nicmezeeh. Zaakcentowała.
że Polacy nil: tworzą lam klasy<.:Znie rozumianej
mniejszości
etnicznej.
a sam proces akulturaeji
Polaktl\\ jest bardzo zni/.nicowany.
Feist
(..Widokulturowość
i inh.:gracja imigrantów w Nicmczeeh i USA") przeprowadził analiz.; lyP(')\\
adaptaeji spolccznośei
imigrantów IV Niem<.:Zeeh i USA. Olszewski (..!.n·)/.niwwanil:
elni<.:Znonarodowe: bogaclwo czy dziedzi<;\wo przekl.;te Europy') Przypadek polskieh kresów") podjąl
problem "nowyeh" konlliktów etnicznych i regionalnych w Europie.
W konkluzjach wielu badaczy wskazalo. /.1: jl:dyną szansą na wypracowanie
wspólnej [(lżSamości europejskiej jl:st twórcza wymiana kulturowa pomi.;dzy narodami i gnlpaml etnicznymi
a silnym poczuciu wlasnej to/.samości.
W oSlatnim dniu obrad dyskusj.; stymulowali Milos Tomandl z lJniwersyll:tu Karola \\ Pradze
("Badania tożsamości narodowej: przypadck Republiki CZl:skiej"). Indrck Tan z. Ccntrum Bachul
nad Współczesną Kullurą w Tallinil: ("Estonia i W<;gry w oblicz.u gll;bokich przl:mian kullurowcj
produkcji i konsumpcji").
Joscf Langer z Uniwcrsyll;[U w Klagenrurcie L.Pokolenic roku 1989
w Austrii. Czy poj<;cie narodu traci sens'?") i Michal TreszezYllski z Litwy ("Wieś na pograniczu:
dylematy to/.samości").
Rozmawiano o stanic 1O;i.samości narodoweJ w CI.eehach. LslOnii I na
W<;grzeeh. w Austrii oraz na Lilwic w obliczu przemian gospodarczych
i kullurowych POCZ,liku
lat90.
Chyba warto odnotować również zamykające sesj<; wystąpienie Ludwika Stommy. \\ programie umieszczone pL "Czy etnologia w XXI wieku b<;dzie potrzebna')". ROi~wa/.ania tego znanego
antropologa. przypominające
raczej luźne dywagacje niż prób.; odpowiedzi na tytulowe pytanie
referatu. wywołalo - jak si<; wydaje - sporl: rozczarowanil: wśród sluehau.)I. Trudno bylo st\\ierdzić. czy to antropologia
wraz zc swoimi kategoriami. czy te/. sam prelegent nic rad/j sobie
z wicloznaczności,!
zjawisk współczcsnych - zjawisk t:poki określanej jako pono\VoC/esna.
Wystąpienie Stommy nie oznaczało jednak koilca anlropologicznych
debat w l~ad)(1lku . .lUI
w sobot<; 21.ll9.1997 roku rozpocz~ło się VI Sympozjum Sekcji Alllropologii Spoiccznl:j Polskiego Towarzyslwa Socjologicznego.
kierowanej przl:z Mariana Kempnego z IFiS PAN. Cz.;ść
uczestników pierwszej konferencji pozostala w Bacholku. który zasilony no\v'l grupą badac/Y między innymi z ośrodków akademickit:h w WarszawiI:. Katowicach. OISltynie. (ichllisku oraz
w Stanach Zjednoczonych
- nadal byl miejscem ciekawych dyskusji. tym razem toczących się
w ramach konfcrencji zatytulowanej "Anthropology
of Politics in Post-Communist
Societics".
Obrady rozpocz<;la dyskusja panelowa kontynuuj'lca problematyk.; wielokulturowości
spoicCZCrlstw nowoczesnych:
"Politics. Multiculturalism
and Nations in Modern Socil:ties" z udziałem
Mike'a AronotTa. Petera Kivisto. Janusza Muchy. Barla van Steenbergena oral. Milosa Tomandla.
W tym dniu swoje referaty zaprezentowało
pięć osób. Ewa Nowicka ("Islota polskości")
przcdstawiła rezultaty badań dotyczących eudzozielllc{)\v w Polsce. Slawolllir Lodziilski ("Rit\\·)
z powodu pomników i wspomnierl. Spory na temat usytuowania
mil:jsc pamięci I11nll:jszości
narodowych w Polsce po roku 1989") przedstawi I analiz.; konllikhlw rodz'lcych si.; na skute\.;
odmiennych interpretacji miejsc pamięci narodowej przo. ró/.ne spo!ccznośei regionalne. Relacje
przemian narodowościowych
i kullurowych
w ESlonii pokazał Indrl:k Tart w \\ysl'lpil:niu pL
"Zmieniające si<; wwrce aktywności obywatelskiej w Estonii: od narodmwj jedności do skrytych
grup", Elżbieta Tarkowska ("Czas i temporalne aspekty dyskursu politycznego
\\ postkomunistycznej Polsce") zaprczcntowała
tl:zy ilustrujące wplyw kategorii czasu (przeszlość. tl:raźnicjszość i przyszłość) na ton wypowiedzi polskich polityków
Grażyna Woronieeka ("W slron<;
anlropologii polityki. czyli jak zgadzamy się na wladz.;") na podstawil: \"Iasnych analiz <Inlropologicznych przedstawi la założenia teoretyczne dotyez<lee poslrzegania
wladzy przez spoicczeilstwo.
303
I)rugiq~o dnia ohrad wysl'lpili:
Dorota Rancer-Sikora,
Krzysztof
Lęcki, Piotr Wróblcwski
i P,lllcl /alęeki
Ranccr-Sikora
(.. Polityka pnllladzcnia
rozmów")
skupiła sit,: na analizie lVybra11\ ch
strate!!ii
litcracki
Lęcki
l,,<d'olska
dokonal
interprelacji
prm:y Asch'a
IV kontekście
("Spoleczcnstwa
pogranicza
w czasach
transformacji
przeprowadzonych
na
llla ..Solidal'l1o.~ci".
\Iej")
Wróhlewski
zaprCl.entowal
II miejscowości
Ossowskie!!o.
Ilspólezesnej
wyniki
(iieICl.yn.
hada(]
rcwolueja.
1980-1981»
konllnsacji.
obral. rcwolucji")
antropologicznych
w kontekście
badail
wcześniej
Asch 'a jako
kulturowego
tam prowadzonych
Opolszczyźnie
przez
dotyCl.'lce statusu Kościoła rzymskokatolickiego
która, podobnic jak picrwsza, okazala się bardzo
cl.y!o Ilysl<lpicnlc Mariana Kcmpnego.
Prl.o pięć dni ohrad badaczc prez.cniowali
X:\ II icku. ()cl..ywiśeie
kOlica
z różnych
nastroje
perspektyw
dyskutantów
Stanisława
w Polsce jako
owocna, zakoil-
dylematy
zmienialy
tożsamości
sil;,
pozosta\\ala
z\oliwo~ć
l spl'awność
obslugi
Ośrodka
Wypoczynkowego
i(ontekst naturalny: Joioro.
przystal·l. lasy. wzgórza i spaeo;;ry z intelektualnym
lecz
.. FT
WOI.IT/NI.
O(jR/\F1E
SYMIHll.IC/.NI·:
S/KOLA
ŻYCIA
UMK oraz
podto;;kstem.
Lctnla IOst;Jia IOr!!anlZowana
\\ ramach prujeklll TFtv1ł'lJS
PROCESY
przez Instytut
(.lEP 11424-96).
Etnologii
Oprócz
1997
Europejskiej
organizatorów
II nici studenCI l prac()\\Ilicy
z. uniwersytetów
II' Kopenhadzc,
Barcelonic.
Pc'ou . .I\"\iiskylii. V,,·iedniu. Warszawie i ł'ol.naniu
l)gólcm okolo 70 osób.
I'rzyj;m!
do Ilcl'illl;1 poprl.cdz.ily
zap0l.l1<lIIali
miasta.
się z. ;myku!ami
Obsze:rny
lIyh(u'
kilkutygodniowe
dotyczącymi
leblllw
Illacicrz~ sll'm ośrodku
Ihl uty!!odni()\IY
historii
źródlowych
i dr I'elera Nie:dnmiillera
z. l inillersytelu
d\\a \\ysl'IPicnia:
pien\'szc
poświęcone:
I.yku angiclskim.
("odzic'nnie
mi OI'al. dyskusjami.
I.akrcs
Letniej
Uniwersytetu
uczestniczyli
Lund.
przygotowania,
podczas
i I\'spólezesnyeh
problemów
zostal
przygotowany
Ilumholdta.
Każda grupa
sianowi badali I. zakresu
oraz drugie - prezcntująec
p[()gr,lIl1 Sl.ko!y
S::ymańska
W RERLlNIE".
20 LIPCA - 3 SIIćRPNIA
IlLRLlN,
uroczy
IILlSKIEGO.
II'R/.I::STR/ENNE
I.LINIA.
euru-
niezmienna
Katar=yna
Szkoła
Ilumboldla
znaczesystemo-
/,Jięcki
w wyst'lpieniu
zatytu!owanym
"Kościół
rzymskokatolicki
w Polsce
w ocz.ach sllych prz.edstawiciełi.
na podstawie własnych hadaJ) przedstawił
bardzo
inleresuj;łce
hipo!oy
hada\\'oe
grupy kultu1"(lIIcj. Konl\;rcncję.
pejskich
Solidarność
mity i stereotypy
hyl bardzo
przez
których
dr
studenci
antropologii
Michi
Kno;;cht
była zobowiązana
opracować
antropologii
miasta w swym
dotyezącc
napięly
Budapeszcie.
laj.,:eia
Berlina.
byly prowadzone
II' ję-
przed południcm
odbywaly sil; sesjc plenarne wypdnione
wykladaporllsz.anyeh
lematów by! hardz.o szeroki - od podstawowych
pro-
h Iem ('l\1 lcorel> emyeh
i metodologiez.nych
wspólezesnej
antropologii
miasta
(allthrop%gy
III"
1/1<'Cl/l' "s. {llItr/m)/'%,!!.,\'
" ol" th" city) po kwcslie bardziej
szez.ególowe
(jak choćhy
rrohkm
nickgalll\ch
l. I.C\\n;llrz.
imigrallll')w
1'1I .101m Ilornclmnn.
kl(lrcgo
llHlrism and ide:nlilicalion
\\'icle
dyskusji
wl.hudz.il
takie
on urban g,\\ culturcs:
..\by
unll.111aicić mOllotonię
SIl iccili spotkaniu.
lt1togralil
sze:roki.
na kt()rym
od
ukaz.uj;lccgo
wyklad
Część
lIskładów
filmu
z
i.ycie
wyklad
roku
Cygan('lIv
wykladów.
lilmy
Laszlo
zostala
wygloszona
antropologii
miasta.
of the (,erman
eieszyl
się dużym
z Finlandii
"Historical
for ethno!!raphies
eodz.ie:nnych
prczcntowano
making
Republic»"
.lana Ll\Lstrama
Implications
1933
hadaczy
..The: symbolic
II'ilh the: «Ikrliner
research
hard/.()
w Ilcrlinie).
Ilśn'lll kl,'lr>ch 1J1,t1al.lo się kilku z.nanych
life" .
organiz.atorzy
jeden
berlillskiej.
Moholy-Nagy'ego
herl iJiskich
capital.
Political
and sociological
z wieczorów
Przekrój
slynnego
(Grossstadt=lgellner).
gości
z nieh
zainteresowaniem.
ofurban
o tematyce:
przez
Jednym
filmów
pohy!
prze:dwoJennego
filmu
szczególnie
304
interesującego
ze wzgl.;du
na artystyczny
charakter.
rcklam<>wk.; (l)/e' 0rliwi/g
po propagandowi.1
des Blicks. reż. Wilhelm van Kampen. 1990). kt<>rcj pierwotnym zalożenicm
wc wschodnim
i zachodnim
Bcrlinie
po upadku muru. Pomysl bardw
przeladowana
efektami
technicznymi.
spektakularnymi
komentarzem
i muzyką
Zywi.1 reakcj.;
publiczności
pod
Opa
tytulcm
przedwojennego
od stwierdzenia:
tysi.;cy
se'/ner
IJerlin
( .. Berlin
zdj.;ciami
I ..lotu
by lo ukazanie
wzbudzi!
film .Jochcna
Bauera
pradziadk<>w").
dynami<':l.I1ic
I.montowane
Berlina
przeplatane
areykomiczn)'m
komentar/.em.
klin)'
..Pomi.;dzy
1890 a 1914 rokiem Berlin posiadal
2 milion)'
koni. 8 tysit;cy samochodów.
60 dzienników.
I.mian
dobry. alc realizacja
ptaka" oraz tandetnym
I. 1975
roku
obrazy
fOzpoCl.ynal
mieSl.kaJic{)\\'.
si.;
}O
3D teatr<>w i w·ielc. wiele Ilil,:cej ... ··
/, antropologicznego
punki u widzenia najciekawszy
był lilm Noclistrasse 9 (1996). zreali/owany przez Dagmar Jcnsig i .Iudith Kei L studentów
Instytutu Studi(')\\' Kulturowy<.:h na IJnillcrsytccie
trum
Humboldta
Berlina.
blemach
. .lest lo opowieść
ich zyclu
psychologicznych
Niespodziankę
Berlina
wzajemnych
/.wiązanych
i nie skrywany
stosunkach.
z mieszkaniem
entuzjazm
dotyczących
Po sesjach.
których
w Europie.
celem
odbywały
Stucknci
i opiekunowie
zajmowal
się
of public
spaces/places",
innym
Berlina,
jakie
zostali
prowadziła
grupa.
obserwacj.;
sccn
zespoły
o ILl0by<.:iu
żr<>dła niektózbiorulI eJ
w środowiskach
empiryczne
praeuj'lca
pr/.estrzeni
<.:en-
oraz pro-
w wyobrażni
do badaJi
czyli badania
na nicwielkie
Pierwsl.a
montaż.
w nim ukazać
funkcjonuj,!
uczestników
praktyczne.
podzieleni
problemem,
krótki
chcicli
dziś jeszcze
w samym
ich braku.
mctr<>w nad zicmią
wzbudził
studenci
bylo wprowadzenie
si.; zaj.;cia
wysokOŚCiowca
a I\laściwic
kilkadziesi,!t
widzów
Czterej pancern/ / p/es. Poznaliscy
z filmu
rych slereotypów
wielu Polaków.
skich
o micszkaIi<.:a<.:h \VIelkiego
codziennym.
na terenie
mieJBerlina.
(warsztaty).
z kt<>rych każdy
nad
.. I:thnographies
i miejsc
lematem
publi<.:Znych,
badaj'lc
spo-
soby ich symbolicznego
i przestrzennego
kreowania
ora/. wykorzystania.
Iładania pn)\\adzono
m.in. IV parkacll. ogródkach
dla dzieci, centrach handlowych
i stacjach metra. I.espl)I "Renaming
the past - rebuilding
the eily" podjąl zadanie maj'lce na celu dokumentowanie
oraz blyskawicznie
post.;puj,!cego
rozwoju
miasta - nic tyle rozszerzania
I.mian nazw ulic
sil,: granic Berlina,
co jego gwałtownej
przebudowy
Studenci pracujący
nad tematem .. East and West Berlin: urban
landscapes
and lifestyles in comparison"
podj.;li badania porównawcze
w lachodnicj
i Ilschodsil,: uchwycić
zmiany.
jakie zaszly w krajobrazie
miejskim
po jego zjednoCl.eniu.
Kolejna grupa, ,.Consume:
and local". zajmowała
si.; szeroko poj.;t,! konsumpcją.
prowadziła
badania w centrach
nicj części
global
handlo-
wych,
teatrach,
,.Migrants
nych
Berlina.
prowadzili
reslauracjach.
and natives:
praktyk
wywiady
z parami
popularnych
symbolic
i mechanizmów
"mieszanymi",
.. budach".
forms and cultural
regulujących
starali
Uw.
fasl-lilOl!ach
practices"
mialy
pomil,:dzy
imigrantami
związki
itp. laj.;cia
II' grupie
na celu ukazanic
rójnorod-
a rdzennymi
beri ili-
czykami.
Berlin jest miastcm
wielokulturowym
i uczestnicy
wars/.tatu
chcieli odpowiedzieć
na pytanie. co lo właściwie znaczy. W tym celu zapoznali sil,: m.in. z koncepcją
multikułturalizmu
Berlina. której autorkąjest
Barbara John. komisarz do spraw imigrantlllv
i deputowana
do Senalu
Bcrlina.
Obserwując
liczne
instylLlcje
zajmujące
jak idea ta realizowana
jest w codziennym
nocnych,
kuchni
bezdomnych
kawiarni.
będ,!cych
przykladem
dla
cz.;ścią
program
prze/o 24 godziny
krajów).
Prezenterzy
cje dla imigrantów.
łeczności
targów",
niclegalnych
Berlinajest
świata
Nadrz.;dnym
SFB4
proponui'!
celem
mies/.kających
wykładu,
po
imigrantów.
i otwartych
Innym.
Radio
MultiKulti,
(Berlin
/,amieszkuje
l3crlinowi
stacja
i nie/bl,:dne
etnicznej
integracja
wszystkieb
urozmaicone
badawcze.
wystąpienia
nadająca
44D tys. imigrantów
muzykl,: etniczn'l
za wstl,:P do szerszych
schronisk
24 godzinl
linstytucjonali/(}wany
lokalna
promowanie
wszystkie
analizowali
wicie
przez
jest
zcspoly
typowego
klubów
oral.
uznać
od
studenci
MultiKuiii
prezentacj'!
przez
imigrantów
W tym celu odwicdzili
w Berlinie
,.napływowych".
jak i .. rodzimych".
Badania empiryczne.
które można
wyników
miasta.
na dab.; w 19 j.;zykach
z ealego
imigrantów
... pchlich
subkultury
wielokulturowości
się problemami
życiu
studiów,
Ich liJrllla
wykorzystujące
byla
m
swój
zc 184
informa-
tożsamości
spo-
kultur
zarólllio
/,ako()cwne
zostaly
bard/(}
multimedialne
różnorodna
tcchniki
305
proentacji.
co hani lO uatrakcYJni lo wypowiedzi.
które dotyczyly glównie ponolVoczesnego.
Illelokulturlmego
organi/.nHl micjskiego jakim jest Bcrlin.
Dla nas. uClcslnik61v s/koly letniej. widką wartością hyla nic tylko możliwość zapoznania sic<
Ie II splllClesllym stallem hadali nad antropologiq miasta. lecz również oka/ja do bardzo osobistegn ..zanurzenia si.,:" II rzeoywistośei
spoleC/no-kulturowej
wsp61C/.esnego Berlina. bez wątpienia
Jednego z najllai.niejs/vch
d/iś miasl II' I':uropie i świecic. Kontakt lcn stal się dla nas inspiracją
do II ielu priem: śkl'l. Kilka I Ilich. I. kouieC/nośei slabo jeszcze uporządkowanych,
chcielibyśmy
lapre I.ellloll al:
Ikrlin przypon\ina industrialny ocean. Jedynie z kilku najwyżej polożonych punktów miasta
li II ainy obseJ"lI ator I.dolny jest ogarn'll: przeslrzdl,
którą zajllluje. Jednak naIVet wÓIVc/.as nic jcst
Oil II stanic or/cc C/.y gd/.iLŚ. na kr:J1'll"ach miejskicgo horyzontu. nic kryj,! sic<jakieś odkgk
,l/ielnice-lI\Sp\
Ikrlin bOllicm II calości sklada si.,: z dziclnic-wysp.
wyodn;bniaj<lCych
sic<
suborgani/n](\1I miejskich o IV!:lsnej struktur/e elnicznej, architektonicznej
oraz własnej historii
IdepOI1ll1\;J11CIII mUleach !lC/IIIUIl! istnielqcych w kaz(kj dzielnicy-\vyspiel.
WiyKsmśl: lIyspiarz\ nic lila miasla. Poruszając siC; IV rewir/.e kilku lub kilkunastu ulic wyInaCl.on)ch najhlizs/ym "Isledztllem
..wlasne,i" dzielnicy-wyspy
ograniczają siy do pcnetrOlvania
terenu mi.,:d/\' nimi. /najomośl:
miasta nic jest potrzebna dla funkcjonowania
w nowoczesnej
metropol ii. /Ilaezn ie II :Iin ieJs/.ym prohlemem jest zapoznan ie się przez każdcgo "wyspiarza"
I misternie
skonstruolI:ul\"ln
systcmem komunikacyjnym
okalającym,
przccinajqcym
w kai.dej
plas/CI: inic organi/nl miasla:.
I'omi.,:dz) d/.ielnicami-lIysp:JI11i biegną dobrze udroinionc
i sprawnic dzialającc artcrie 1..0!llunikacyjnc Ill1lOilill'iaFlcc s/.yhkie pr/emles/czanie
siy po mieście, podró~owal1ie. Wypady
pnza lIlasną d/ielnic.;-wysP';
"l sporadyczne
i przcważnie dotyczą miejsc, w których nic są
narai.eni na hezpośredni koniakt I. innymi "wyspiarzami"
z "odległych wysp". Wyprawy poza
IIlasn: terell. riel' h: moi.na oswojony. pl)(.kjmlllvane są zawsze w okrcślonym celu. nigdy dla
'anKj pr/::jemności podn'li.oll·ania, Rytm i.ycia miejskiego zdaje siy zaś być dyktowany czc<stotliII osci:1 pr/ej:l/(illll i Inallllllo,;cią schclllalów pohlczeI1.
Opus/l"lanie ter\tmium wyspy prawic zawszc wiąże si.; z niebezpieczcilstwcm
zdknic<cia si.;
..tlko II oko" I. Iei'm ill('()gllilu. ziemią pelną czyhaj<lcych na każdym kroku niebczpieczelistw.
II których ..I\yspiar/."
innej CI.;ści miasta \lic niewiele, stqd Iyka sit; ich i w konsekwencji
unika.
kor/l"staj'lc I prostego roZI\ i'l/ania - micjskiej komunikacji.
R\ l) ko spotkani:1 na ..ohcym" terenie staje si.,: dla wyspiarzy ryzykiem nic do zniesienia: porus/allie si.; komllnik:icj'i miejsk'lie
minimalizuje.
daje ulud.; ulgi nic-rozpoznania,
gwarantuje
rllllnOSl'
liSiak kaid\ jesl nle/.lla.lolll)m' Napotykane w ..podróży" po micście miejsca nic są
dla ..1I:splarZ\·" punktami "po drodze", 1\' ktt\rych mogą zatrzymać się dla zaucrpnic<cia oddechu
I pr/:lal.llcj
pogall.;ciki Ilubyleami.
Są one raC/ej punktami "na drodze", które - jcśli nic dają si.;
II )ll1iną~. l"Iy ohejś~
nalciy przejśl: wstrzymując
oddech i zamykając oczy i uszy. Zycie
II induslriain: III oceanic IIllUS/.a do i.ycia na wyspic.
Klllllunik:ic.f'! nllejska ../.o.lIala" na niemal turystyczny. pozbawiony ryzyka ogląd rzcczvwi';lOŚU
:;tenlnc
vyb)
kolejki
SI.l"I.elnie zabl"l.picClają
przed jakimkolwiek
kontaktem .
..I'oc!rói.oll anic'" pod/iemne daje .jeszCle Icpsze ruultaty, jcszue
Icpszc zabezpieczenie
przcd
kontaktem z ohcym. nieznanym tcrencm: mijane kolejne dzielnice-wyspy
przez wiele lat p07.0staj'j lIyl'IClnie punktami na trasie zjaskra\lo
wypisanymi nazwami przystanków i możliwościami
pr/esiadek
/ CI.ascm świadomośl:. jeśli kiedykolwiek
była, ii właśnie tu. na powierzchni.
rÓllnici jest jakieś i.ycie. ukga latarciu pozostawiając
w pamic;ci "podróżujących"
jedynie
, Ilcrlin l'IIl1ics/kuic tIkol" 3.) mln micSlkHlic(\w iYlących w 23 dzielnicach połączonych ze sobą złożonImi ",lemami nllcjskiq k"nllllllkacji (S-Ilalm. U-Halm). Największa dzielnica I3crlina to Ncukolln, która
li':/l 31) lIS IIllcslka(ICt'1I1
" Ikrlin w/ciąga sic lIa XXlJkm': odległość I lachodu na wschód wynosi 45 kilomctrów, natomiast I
pili noc! na południc l{) ~i1oJlH.:lf(·)\\".
306
poczucie nicsmaku i zniecierpliwienia
wydlui.ającą si~ drogą. Pod/iemna komllnikacja os/u~d/a
nicmilych widoków. utwicrdzaląc ,.wyspiarz/'
w przekonaniu, ii. i.YF\ na wyspie'.
Człowieka wspólczcsnego
zwyklo sil( często okrcślać mianem wlóczC;gi. lUrysly lub piclgr/.y.
ma2 Każde z tych określcIi uosabia inny typ kondycj i czlowicka ponowoucsncgo.
jak go nazyll a
Zygmunt Bauman ... Wlóczęga - powiada Bauman .. nic wie z góry. jak dlugo będzic popasać
w miejscu. w którym się znalazł; rzadko kicdy dlugość postoju ndezy od jego decy/ji. (idy rusza
ponownie w drogę. nic jest pewny celu; obiera nastypne miejsce postoju odezytUJilC drog{)\\skazy
na rozstajach dróg - ale czyni'lc LO nic ma pcwności, czy uda mu siC; II obranym miejscll zalr/~·
mać i najak długo. ( ... ) Jest więc wlóC7.ęga pielgrzymcm bez celu piclgr/.\"mki: lub koc/ol\llikiem
bez trasy .. 3 ••Turysta - kontynuuje autor Nowocesllo,i"ci i =ag/ac!v - placi /a Imlność: prallo
do ignorowania tubylczych uczuć i trosk, do otaCl~ania sit,: wlasn,\ si<:ci'l I../Hlucri. nabYlla on
w trybie transakcji handlowej. ( ... ) Podobnie jak włócz.,:ga. jest turysta stworzcniem eksterytorial.
nym; ale w odrói.nieniu
od włóczęgi. przeżywa on sW'1 eksterytorialność
jako pr/YllJiej'"
Swoistą odmianą włóczęgi i turysty zdaje si.,: być pielgrzym. On równl<:ż .I<:SISiak II' podrÓż~.
w bezustannym
ruchu, lecz jego mobilność nic wynika jednak I.. koneserstll'a eg/Olyki. które
reprezentują
wlócz~ga i turysta. ale z mniej lub bardziej określonego
celu oral. ściśle 1 nim
związanego. poczucia misji do spełnienia. Pielgrzym jest w nieustannym ruchu poszukując pól.
w których - jak sądzi - opatrzność nakazala mu ingerencj~ w celu odnaiczienia
ukojenia dla
siebie samego. bądź grupy. której jest przedstawicielem.
Powyższe przcnośnie nie wylrzymują jednak próby konli'olllacji / /.)11")"111 org'IIlI/./nem Berli·
na. Specyfikę spoleezno-kulturową
tego miasta lepiej oddaje metallJra bywalea. IlYII alcc .ie'l
swoistą mieszanin,) elementów wszystkich wymienionych
typI)\\. IlYllaln: mi;lsla. cly leż kilku
jego miejsc. ma cechy zarówno turysty. pielgrzyma.
wlóc/~gi .. jak tubylca. Ilywali:c jednak
w mieście bywa. a lO oznacza. że nic.jesltubylccm.
który zna granice terytorialne wlasnej dzielni·
cy-wyspy. obyczaje tej cz~ści miasta, identyfikuje si~ w pcłni z hislOri,\ sw<:g0 lIcimatu. a pr/~
tym - co jest cechą najważniejsz"
w przypadku lubylca - nic obml i;j/.uje go tylko jedno teryto'
riulll plemienne. tylko jedna solidarność plcmienna. Bywalec nil' stara się /ro/.umieć terytorium.
na którym przyszło mu być, on pragnie je oswoić zgodnie 1 wl<lsn'l Ili/.FI. I~ czym podobnI
do pielgrzyma. Nic stara się także idcntyłikować
z miejscem. poniella/.jesl
lo niemo/liII l. gd~/
jest uczestnikiem
kilku miejsc równocześnie.
W tym z kolei podobny .lest turyście I wlócz~dze.
Nie znaczy LO jednak. iż bywalec nic stara si.; uczestniczyć IV życIu miejsca. w klórym pr/yszlo
mu być. Przeciwnie. ochoczo podchodzi problemów nunuj,\cych miejsce SIl ego hl'cw. ofcnlJąc
własną kompetencjy IV zamian za uznanie go przez tubylców la rl)\vncgo sobie. R()żnica ml~(j/~
llIbylccm a bywalccm polega na tym. 7.Ctubylecjest. a bywalec hYIi'l/. Komllln 1<:.1
sylUacji polega
na tym. że bywalcc może, w razie problemów przerastaj,jeyeh .lego kompetencje. naj/I\yuajnie.l
przestać bywać. nic ponosząc za to żadnej odpowied/.ialności.
Wlaśnie na odpowiedzialności.
której bywalec z racji hywania jest pozbawiony. polega róż.nica mi~dzy nim a tubylcem. 13YI\alec
pr/.ez cały czas swojego bycia utrzymuje niemoi.liwy do pokonania dystans. który 1 jednej slron~
- dość paradoksalnie
- umożliwia mu zapuszczenie
korzeni w kilku miejscach. tak ahy nil po·
czuć nicznośnego fetoru czlowieka znik'ld. z drugiej zaś- owe kor/<:nie s<\ na tyle plylko OS;lIl/(lne. na tyle słabo wc/epione w pod loże. ii. w momencie pojawienia Sl~ trudnośclI.
c/erpanlenl
soków odżywczych lub możliwości czerpania ieh z miejsc bardZiej alrakcrJllych. bywalec por/ue,1
I Berlin jest metropolią widokullurową
- pr/eszlo siódm" cz,ść calq ludnllści mia'la Slanoll'i" OOCil.
krajowcy pochodzący ze 184 krajów. Lączna liczoa cudzoziemców IVyJlllsi.Iwdłllg SlacJlIlk(l\\ olicjalfl1 dl.
440 tys. ISlnieją cale dzielnice. IV których przewag, liczeoną maj'! oowkrajoWl\
np. Kreuzoerg. gdzie
Niemcy stanowiąjedynie 15% ogółu mieszkaliców. przy 50'X, TlIrk,iw.
2 Zob .. l. Bauman. Hilóc=ęga i tllrysli1: typ\" POI/OIl·oces/II!.
II" "ll-k" PIJI/IJII"IJC':S/w.I'W~. Warszalla
1996. s. 326·333.
3 Op. cil .• s. 327.
• Op. cit .• s. 327
307
l\) mićjscć.
prKllOs/.'lc
si.,: w k(lkjne.
Żywot
bywalca
jest
podobny
do egzystencji
planktonu
\\ oCl:anil: - lI',c,d::il' i lIigr!::il'.
(id> hy chcieć
nKtalilryC/nie
określić
strumienia
swiatla
dt) \\ ieIO\\i,vkO\\egtl
Slrumićli
om:go
s\\latla
kulturową
sytuację
złożonego
z wielu
Berlina.
pada na sOC/l:wk.,: rozszczepiającą
mieniąc> ch si.,: już I,upl:ini.:
innymi
niż pi<:rwotne
to można
..czystych"
by ją porównać
I:harakterystycznych
barw,
go na wiele
pojedynczych
strumieni
Wprawdzie
zauważalne
są jeszcze
kolorami,
pkil:s cel:hy \\'yiscio\\'1: hal'\\' pl7.:d I'(l/.proszeni.:m,
ak mają one już inny charakter,
inną konsystćncj<;, Podobni.: jl:st z widokulturowością
w Berlini.:: przybyłe w zwartych
formacjach,
reprelentującć
odmićnnć
w/ory
kulturowć
grupy .:migrantów
z wielu stron świata w zderzeniu
z miastl:m. k[{HI: \\ tym pr/,ypadku j.:sl potężnym
m.:chanizmcm
kulturoregulacyjnym
(wlaśnie
0\\ ą "SOUI:\\'k,,").
ukgają
rozbiciu,
Lkktem
j.:st
spoleczeI'lstwo
multikulturowe
bez
wyraźnie
laakceJllO\\anych
pr'łllt'm I:zy trendów. biegnącc
wieloma ścicżkami
zapełnionymi
koegzystują.:: mi I sobą I\\orami
pochodzącymi
z różnych kontl:kstów
kulturowych,
Przykładem
tego jest
szereg funkcjonuj'lcych
w IkrliniI:
instylLJcji. jak I:hoćby odbywająca
się od kilku lat ,.Parada
\Iilości"
(Low
Ikrlin
jcsl
I'arack).
b.,:d'IC<llIlakomitą
1'(')\\l1icż miastem
l> Iko .lako symbol
Clasu
minionego.
lal'(l\\110 mCl11all1ic. pk i li/,yunle,
\\OŚl:i dochod/i
1'(')\vl1ież ogromny
go. kt{)rego mi,:s/kalicy
Ikrlin
cech.
obszarem
praktyk
ucllwyllH:go
jako
multikulturowcgo,
ciągle
realnie
jeszcze
istniej,)Ca
funkcjonuje
zapora.
która
nie
dzicli
inny wzór kulturowy,
o nim w spos(lb
CI.)'
pozorom
nic posiadającym
badar'!
nad illnkcjonuI',cym
spróhowal:
pl'lenieść
ti/yc/nie
/lIlKInie
ak i \\ielkim
,;o\\an: ch \\ IkrliniI:
I>una
~LI\h\
mtl\\'ić
spo\eczeI'lstwa
wbrew
W t.:j sytuacji do .,tradycyjnie"
funkcjonującej
multikulturoproblem nieadekwatności
kulturowej
tzw, Berlina Wschodnie-
!liejednol'llclnYIll,
kl(lre po/woliłyhy
polem bada\\cz)'m.
który
leC/ również.
reprClenlllj,\
jest miastem
wizytówk<l
MURU.
jakichś
jednoznaczny,
dzialania
trwale
Berlin
dla antropologii
antropologicznych.
jest
charakteryzujących
na pewno
stosowanej,
Szereg
badania
i refleksja
zwlaszcza
go
ogromnym
zaawanteore-
spoleuelistwem
Illultikulturowym,
mogą okazać
się owocnymi,
je na grum wielkich
miast w Polsce.
Wszak symptomy
niemal
multikulturalizmu
Ikrlina
zauważalne
są również
u nasi
Bel'iin jest d/is miejscem ogromnego
projektu realizowanego
na wielu polach: urbanistyczn: m. kulturo\\) m i spokcl.l1ym.
Foldery. jakie można otrzymać niemal w każdym punkcie miasta.
ukazuj,\ \\vj-.: Ikriia pr/.ySllości -- stolicy liberalnego
paI'lstwa. w której każda odmienność.
czy to
"ultliro\\·a.
seksualna
almlcj I,
l :mherto
\\'ltpli\\
Cl.y religijna,
I':co /apytany
ie kst
niegdys
bez przeszkód
majdzie
o najwi-.:kszy
mit współczesnej
nim mit o Luropi..: jako
wspólnocie
illit I':ul'llp)' otwartej.
liberalnl:j.
nlegd) slejs/":l
kolonialno-imperialn..:j.
historii
ponoszącej
przestrzeó
kulturowej,
również
do samorozwoju
Luropy
Jeśli .,coś"
- w postaci
to niewątpliwie
jest
i samore-
odpowiedział.
możc
iż nie-
ucieleśniać
emigrantów
- konsekwencje
to rodzący
się "nowy-stary"
ten
Ilerl in,
Nala/ia
I'OWST/\
Rói.nie
moina
lIC 1 I)ZI/\1.1\1.
OŚĆ' SFKCJI
POI,S"
IFGO TOW /\RZYSTW/\
oCl:niać
w/,ajemne
stosunki
Wróblewska,
1\ TROI'OLOGII
Maciej J D/ld::iak
SPOLECZNEJ
SOCJOLOGICZNEGO
pomiędzy
etnografią
(etnologią)
i socjologią
\\ Polsc.:. Wydaje siO; \\'SI.elako. iż od kilku lal weszly one w nową pozytywna
fazę, Na taką ocenę
e\\olucji \V'/.ajemnych relacji pr/edstawicieli
obu środowisk
zda się również wskazywać
przykład
dzialalnosei
lespolu badaczy pr/ynaleh,cych
\\ rama..:h slO\\ ar/.)'Slwia
socjologicznego,
larówno
do jednej,
jak i do drugiej
z tych dyscyplin
308
Chociaż zamysl powolania sckcji antropologii
spolcczne.i (kulturowcJ) w ramach Polskiego
Towarzystwa
Socjologicznego
pojawial sil; w różnych okresach jego dzialalności
i blii.sze
poznanic tej kwcstii mogloby być interesuj'lcym przYClynkiem do dzjcj<'m SOCjologii polskieJ, 10
istnicnic Sckcji Antropologii Spolcczncj w jej obecncj postaci jest zwiwane z podobn<\ tendencja
wyraźnic odciskającą sit;: na tcrenie polskicj ctnologii widomymi zmianami naz.ewnictwa placl'Jwck akadcmickich.
czy znajdującą przejaw choćby wc wprowadzcniu
specjalizacji antropologii
kulturowej w ramach studiów ctnologieznyeh.
Tego rodzaju impulsy IV postaci oi.ywicnia kontaktólI /. badaczami n:pracntuj'lc\
mi anglosaską (głównie brytyjską) tradycję tcj dyscypliny pojawily sit;: .jui IITz.cśnicj a \\)'nikaly z prac nad
spuścizną Bronislawa MalinO\vskicgo prowadzonych
od schyłku lal sit:dcmdzicsi'ltych
\\ lak bdzit: Antropologii
Spokc7.llej Instytutu Socjologii UJ. Wszclako /.rodz.enie sit;: te)!o pomyslu
trzeba łączyć z I~lktcm powolania do życia w roku 199() Luropcjskiego
Slll\\arzys/.enla
/\ntroplllogów Spolecznych
(FASA). Iwłaszcza
pierwsza konferencja
Stowarzyszcni;1
\\ Coimbl'ze
uświadomiła
polskim uczestnikom.
iż czlonkO\\'it: tt:j korporacji \\ Poisct: I·cprcz.t:nluj'l r(Jżnc.
ez,ascm nicchętne sobic 'fratric' (jak napisal o tym nit:dawno Michal HncllO\\·ski). Ta konstatacja.
\\. powiązaniu z gwaltO\V11it: rosnącą liczbą publikacji z tcj dzicdziny oraz. pokain;\ liczbą naukowców identyłikujących
sit;: jako antropologowie
spokc/ili.
UŚ\\ iadomila
pomysloda\H'om
potrzebt;: stworzt:nia instytucjonalnych
warunków organizacji spolkaó i konlcn:ncji oraz szerzć.j
pojmowanej
dzialalności
polskich antropologów
spoku:nych.
R(\\\niCl przćlonl 19X9 roku
sklanial do wypracowania
wyraźnego proliiu hal\<mczego polskićj antropologii
na\\i~VU.i,tlći
do światowego dorobku tej dyscypliny i poszukiwania rlJli. jak,! nHJZe ona mkgrac \\ zllllćnl:liqcym sit;: spokczeJ1stwie.
W tym duchu Marian Kelllpny i Zdzisla\\' M:lch. Illrlllaini inicjatorzy jćj pO\\'stanla. zar:- sowali program przyszlych dzialati Sekcji: ..ladanićlll Sćkcji ( ... ) hyłoh:- prz.ćdc \\v.yslkim uspra\\nienic. zorganizowanie
i zinlensylikolVanie
kontaktów i \\ymlany inl<:iekluaiJle.i \\ ~r(lll hadaćZ\.
którzy IV innych ośrodk<lch pracują nad podobnymi zagadnićniami.
ćZt;SIO nić wićdz'lc \\zajćl1llliL'
o sobie. Slużyć kmu może m.in. organizacja sympozjl'l\\'. na kll'lI'}ch polscy anlropo!ogO\\ ic
mieliby okazjt;: prczcntowania
wlasnych prac. Socjologic'/nc
~rlJdowisko n<lukO\\ć zyskalob\
dzit;ki temu możli\\ość
dokladnćgo
z.apoznanla sit;: ZĆ specylik:l antrt'pologii
jako dyscyplin}
nauk spolccznych i zastanowienia
sit; nad relacjami_ Jakit: zachodz~1 nllt;:dz\ anlropologi<1 i socjologią czy innymi naukami o spoleczclistwie.
kdnoC/eśnie
po\\sl;lnic Sckcji. bt;d'le kokjn} In
krokiem w kierunku nobilitacji
antropologii
spokcznej
\\. Polscć, J11;1!\\'i!oby popular:- za(i~
ogromnego i wartościowego
dorobku tcj nauki. ci<lglc mało z.n;lIlćgo \\ n;lvym kraju" (fragmćnt
wniosku do I.arz.\du (ilównt:go PTS).
I)rojek! powyższy poparli wnioskodawcy
powoiania nO\\e.1 Sckcji' ;\ntonlna KloslJ\\'ska. I:\\a
Nowicka. Joanna Kurczewska. Jacek Kurczewski. I\ndrzcj PiolnJ\\ski. /\ndrzć.i Kojdćr. Irćnćusz
Krzemiliski. Marek liólkowski.
Piotr Lukasie\\·icz. Wlodzimicrz 1\. ROSlocki. /bignić\\
Ryko\\ski_ St:rgiusl. Kowalski. Marek Czyżewski_ J\ndrzcj Czynczyk. Sekcja ostatecznić z.ostala PO\\o\;)na do życia uchwalą Zarządu Clównego PTS z dnia 24 listopada I<)<J{)rol'dl.
lO stycznia 1991 roku odhylo sil; zcbranie inauguracyjnć
Sckcji. \\'zit;lo w nim udzial ~()
osób rt:prezenluj;lcych
róinc ośrodki socjologicznt:
i antropologiczne.
\\ ':- m t'ni\\ćrs:- ki
JagiclIoliski _. I\ndrzt:j Paluch. hlzislaw
Mach. Slawomir Kapralski. fV1<JriolaFlis. Jerzy Ś\\ iatlowski: IFiS PAN i inne instytuty PAN-Antonina
Kloskll\\·ska. Andrzcj lal;\czkowski.
Llzhićta
Tarkowska. Marian Kćmpny. Dorota Budy ta. Robćrt DuJ. Anna Kubi;lk. Ilanna Iloj:lr: llni\\crsylCl Warsz.awski - Lwa Nowicka. Andrzej KojdeL Stawomir l.odz.il·lSki. Alina Kapciak: lJni\\ćrsylt:l Lódzki - Mart:k Czyi.eIVski. lIalina Worach-Kardas:
tJni\\'Crsylct ŚI.\ski
1':lIa Jurcz:-li,ka
/ebran i ustal iIi z.asadnicze kierunki prac Sekcj i i powierz.yl i jcj k ićro\\ n iCl\\o trzyosoholI cnH!
Zart-ądo\\i \\ skladzic: Marian Kcmpny (przcwodnlcz;lcy)
orM f\-L!rek (·/.:-/ellski
i /dzisl;l\\
Mach (czlonkowie).
I, powodu dlugotrlValych \\'yjaz(l(m z.agranicznych
\ tarka CI} Zl'\\ skicgli
i /dzislawa
Macha od \HzćŚnia 1992 roku /arz<\d przcslal iSlnićć: jćgo Pr/.ć\\odnicz;IC\
zgl(hi!
podczas sympozjum Sćkcj i w Rabce ust;]picnic /ar/.ądu. W okrćsie Jcgo pracy \\iek sit; .ićdmk
wydarzylo. Okres ten przyniósl zwielokrotnićnic
liczb)' czlonk(J\\ Sćkeji: \\ć \\Tzcśniu II)CJ~nlku
309
nalci.alo do IlIC.i X7 oSI'lh. l'cpl'ocnlujących
praktycwic
wSl.ystkie oddt:iały Towarzystwa,
Okolo
:20 os.'lh IIClcslniCl,: lo syslcmatyo,nic
II różnorakich spotkaniach organit:owanych
prt:cz Zarząd,
PodSlallolq
Iilrlll.t d/ialalności
były sympozja Sckcji organizowane
co roku (wrzesień
1991
II' KarpaQu. I\T/,esicli 1(1)2 II' Rabcc), Opr(JCz nich odbywaly sil< spotkania odczytowe. dyskusje
panclOlle. dyskusjc nad ksiąi.lallli.
nad programcm
nauc/,ania antropologii
spolecznej
jako
spccj.i1i/,<lcji II r<lmach s[udi(l\\ socjologiClnych.
a wl"Cs/cie jcdnodniowa
sesja dotycząca prob!c111l)11h<ld'lIli<ltoi.S<Il11ościkultunllvej
/<ldaniclll /ar/'ldu
II POCl'ltkovlYlll ok/\:sie hylo zintensyfikowanie
kontaktów i wspólpracy
"śn'ld b'ldaol o podohu:ch /.,iutercsowaniach
i t:blii.onej orient<lcji teorctyczncj. Z tcgo punktu
II id/,cnia lI'/cb<l podkrl'ślic /naucnle
spotkal] organizowanych
poza Warszawą: IV Krakowie
i Lod/i. kt<'lrc hyły ok'llią do prc/,clllacji alllropologieznych
zaintercsowatl
różnych ośrodków.
POlIstal to 1Illllrlnator o C/.Ionkaeh Sekcji. Roi.; i11lcgracy,jną odegraly oba sympozja. Można
Ili.;c nH)wic o kryst.i1i t:<lcji II pierllSl:ym okresic istnienia Sekcji podstawowego
obszaru badallQl'go IIsp('llnl'go dla Iliclu Jcj ulonk<'lIv, W Jcgo centrum znajduje sil< problematyka
to/samości kulturo\\cj. stosun!JlIl ctnicmych. nacjonalizml)w. konlliktów kulturowych.
\:au~lną trosk.! /'Ir/,'Idu IV pi~I'I\'SI:.YIllokresic istnienia Sekcji było nawi'lzanie współpracy
bada\\Q~.j /c śrllllovliskielll polskich ctnogralów i etnologów oraz z micdzynarodowymi
IOwarzystll<lml n'llIkOllyllli skupi<ljącymi antropologów spo!cunych.
W efekcie w pracach Sckcji uczestniC/ą rÓllni~i. wvhitni polscy etnologowi~. S~kcia uzyskala zbiorowc członkostwo
II' International l 'nion or thc 1\lIthmpological
alld I-:thllologic.i1 Sciellees . .lej członkowie uczestniczą ponadto
akl:- IVIlic IV d/ialalllości
I':urop~j,;k iego Sto\\'ar/ys/~1l ia !\ntropologóvv' Spolec/nych.
Utrwalani u
obccności Sckcji II i..yciu lllicd/.ynamdow)'lll
slui..ylo zamics/.Cl.cnic inliJrlllaeji o jej powstaniu
i d/iaiallloscl II biuletlllach obu wspomnianych towarzystw.
'\I~slety prac~ S~kcji Ilie /aowocowaly
samodzielnymi
puhlikacjami.
choć gIównie na pod,;talll~ lllat~r1all)\\ /. Sympo/.Ium Sekcji II' Karpaczu powstala książka Kulturowy wymiar pr::elIIiul/ s/)o/eclll-dl
pr/vgotovlana
II ściśle Ivspólpracującym
z Sekcją !,akladzic Teorii Kultury
lI·iS 1':\:', lak II i.;c po okr~sie org'1I1i/acyjnego krz~pni.;cia punkt ei~żkości w pracach Sckcji
i i~.i pr/·YSllego /ar/.!du mial\' slallowić starania. by dorobek Sekcji pr/ybral postać puhlikacji
Jo,;t.;pn:ch dla /ailltLTL'SlllV<lnlch odbiorc(l\\, Uznallo hlllvicm za sZCl.ególllie ważnc. by przckoIlać środo\llSko sllcjlllogiunc.
ii. r~tkks.l'l antropologiczna
pozwala wzbogacic socjologie/ne
allali/: dokolluj'IC:'cll si.,: Ilspókzcśnic
pr/.emlan spo1eunyeh.
\\' -:t:Cllliu 11)1)l roku podczas Walncgo Zgromadzenia zostal powolany nowy Zarzad Sekcji:
lvIarian Kcmpll: (pr/cvlodllicz'lcy).
Wojci~ch Burvta i Alina Kapeiak (wiceprzewodniczący).
Slal1011lir l.odzil'lSki (sekrl'tar/). Ilarhara Fatyga (skarbnik). Kontynuowal on zasadniczo dotychczasolvc kierullki d/ialalności
POllil'wa/ w roku 1993 nadal wzrasta la liczba czlonków (grudzl~(]
1993 - ()2 osol1yl kOlllcczne okazalo si.; opracowallie
now~go infiJrlTlatora prez~ntująeego
podstall OlIc illliHmaqc o o,;ohach na!cz<lc)'eh do Sekcj i. IV tym in formacje o ich dorobku nal/ko": m i d/icd/in'l<.:h /.aintcreslllV<ll'l, !arysowalo
si.; takżc dą/enic do poszerzenia
problematyki
spotkali i SI'IIIPO/:jl')\1 S~kcji. /\nali/a deklaroll'<lIl)'ch przcz jej członków zaintcresowali
pokazuje
hOlliem. ii. Kvv'cslie toi.sal1lości kullurolvej, stosunków etnicznych.
nacjonalizmów.
kontliktów
klllturoll:ch.
';['lIlll\vi.! /alcdwic j~dcn / obs/arólV badawczych. Ni~ podj.;to II' owym okresie
prohlcnwt)'ki antropologii polit\'ki (11,śr(ld l.aintercsOWal] badawczych czlonków sekcji /nalazly
si.,: dyskul''; polit\c/Il\
i rytuali/lll polityki. patologia instytucji politycznych
IV okresie translormacji s:s!cmu spolcC/lIcgo, cbprc,sja ideologii i mitologii zbiorowych. doświadczenie
fiJszyzmu
i ,;talini/Illu. kOlllullikacja polit)'c/Il.I). racjllnalnośei myślenia i systemów wierzeIl. antropologii
Ilartości (VI tym problcmólv antropologii biblijnej. antropologii czasu. antropologii
ckonomi<.:/.Il~i I. al1lropologii c(HI/ll'nllości. alltropologii kOlllllllikacji. choć Sckcja skupia II' swoim gronie
I.llallCOlI tych /'Igadni~(l.
Wyra/.~lll wkraczallia Sekcji na kolejne pola refleksji i badail bylo
III Slmpo/j lim pO~11i,;colle stal'I m i nowym IllrlllOm ,trói.nieowani<l kulturowcgo spo!cczeńst wa
pohkicgo (gnldt:idl 19'J3. SI'l\visko - I'mlkovva Leśna kolo Wmszawy). Wziyło II' nim udzial ok.
4lJ oSI·lh. Rdnat)'
pr/cdslall'ili
koled/,y wYI\'Od/<ICY się z kilku środowisk.
Do pos/.erzcnia
spcktrum prohlemat: ki /l'hr'lI·j lIaukowych przyczynila siy tak/c 'niedokol]czona'
dyskusja nad
310
pracą zbiorową Kllllllrowv wVllliar pr::elllial1 .I'po/ec::l1vch (pod red. ,\. Jawlowskiej. M. Kempnego i L.Tarko\Vskiej) zawierającą wiele istotnych lek stów z zakresu antropologii
Ileorli kultur:
(dyskusja zostala zorganizowana
wspólnie z Zakladem Tcorii Kultury IFiS PAN) oral. spotkanic
z prol". Louisem Ronigerem (licbrew Universily ol" Jerusalem). ktl')ry 11)'glosil wyklad ..Anlhropological Approach lO Modern Society - Research on the Valuc Syslcms ol" Modern Israeli Society". Osobno warto wspomnieć o dyskusji nad książl"] Czeslawa Robotyekicgo
1':ll1ogru/ia po/ska
wolJec kllIIW)! wS/Jó/c::esl1cj- pracą ważn'l dla calego środowiska
etnologicznego.
/.agadnienie
zróżnicow,u'l kulturowych nadal stanowi lo celllrum zaintcresoll;lIi
i przedmIOt ohrad sympozjum
i grupy ad hoc zorgani/.Ollanych
przez Sekcjc; wsplllnie z /.'Ikładem
I"eorii Kllltury IFiS PA~
II' trakcie IX Ogólnopolskiego
Zjazdu Socjologicznego
w Lublinie (czcr\l'iee 11)1)4). W trakcie
sympozjum. kontynuowanego
nastc;pnie jako grupa ad hoc. wygloS/.ono 12 rekratóll.
I\l'iaszcza
obradom sympozjum towarzyszylo bardzo duże zainteresowanie
uezestnlkl')I\ /.jazdu. Nic można
uznać z.a udane IV Sympozjum
Sekcji (StaWisko. grudzi Cli 11)1)4) poślllcconego
z.agadnicnlu
wizualności w kulturzc wspólczcsncj. Slabe zaintercsow'anie oraz seria nicoczekiwanych
ahsencji
aulorów. przewidzianych
IV programie wystąpieIi. uezynilo to sympozjum spotkaniem śnldull'iska
osób zwi'lIanych
z /.akładem Teorii Kultury IFiS P/\N. Za sukcl's n,ltomiast należ, uznae
V Sympozjum Sekcji podejmujące problemalykc; wielokulturowości
II' warunkach
spoieuelistll'a
poslkomunistycmcgo.
klóre odbylo siC; na Ilelu Wi: IlTzdniu
11)1):; roku. Bogatc
materialy
(w trakcie jego trwania wygloszono 14 rekratów) zyskaly postać tomu zbiorowego pl. .\u progu
,,,ie/okll/lurO\llos'ci. który /.Ostanie wydrukowany
przez Oficyn.,: Naukow:\ jesieni'ltcgo
roku.
3l stycznia 1996 roku dobiegi kOllea nastc;pny. tym raz.em trzyletni okres d/jalalności sekcji.
mierzony kolejnymi kadencjami Zarządu Sekcji AllIropologii Spoleczncj. W tynl czasic liczhaj.:j
czlonków wzrosla z. 87 do 112 osób. Ten Zarząd pracowal II pelnym skladzje [lrzcz ea", kadenejc;. organizując 5 sesji naukowych - w tym jedną ll1i.,:dzYllal"(Jdow'l- I tak. opr(JCz dorocznych
sympozjów. IV ramach międzynarodowego
kongresu IlIAFS (Sekcja jcst zhionmvm
c/lonkiem
tej organizacji)
IV sier[lniu 1993 w Mcxico City zorganizowano
sesic; pl. ..Cultural Systems
of Eastern Furope in Transition" z udz.iałcm 4 czlonkóll' Sekcj i (M. Iluchowski. !\ . .li1ll10\\ ska.
M. Kcmpny. 1-:. Nowicka).
Warto IV tym micjscu podkreślić. iż doroczne s: mpo/ja naukO\le Sckcji staly się rml/ajelll
zinstytucjonalizowanej
tradycji i dobrze slużą integracji różnych środowisk. Ich organiZOlIani.:
stalo si.,: wic;c podstawowym środkiem realizacji celów deklanmanyeh
.lako uzasadnienie pllll'OIania Sekcji w roku 1990. mianowicie celów wzajemncgo
poz.nania zaillteresowar"J badawczych
czlonków Sekcji, wymiany intelektualnej
wśród prz,edstawieieli różnych środollisk socjologicznych oraz pomiedzy aniropologizującymi
socjologami
i uolO\lymi
pr/.cdstawicielami
polskiej
clnologii. Wydaje siC;. iż dzialalność Sekcji umożliwi la częstsze kont'l)..ly ponllęd/y pr/.edstallicielami obu dyscyplin. co zaowocowało
w postaci wsplJlobeeności
socjologów
i ctnologóll
na licznych konfcn:nel'lCh
slużilcych wymian ic pogl"dólV i wz.ajemnc.j prczelltacj i Il!asny ch
stanowisk.
Ważnym elementcm pracy Sekcji staly siC; powolane jeszcze IV roku 11)92 komisje: ds. treści
nauczanych
II' ramach kursów antropologii
na polskich uczelniach
(II składzic B. Fatyga.
D. Niedżwicdzki)
oraz ds. opracowania
wyboru tekstów do nauczania wstępu do antropologii
spolccznej (w ski adzie E. Nowicka. W . .I. Burszta. M. Kcmpny. I.. Mach). Re/ultaty d/ialalnosci
pierwszej z nich. dzialaj'leej praktycznie jednoosobO\lo.
pr/ublawila
II' styuniu
11)96 roku
II' ezc;śei naukowej walnego zgromadzenia
Sekcji l3arhara Fatyga. Jej badania jednoznacznie
dowodzą. iż kanon lektur znajdujących
zastosowanic
II procesie dydaktycznym
II przypadku
kursólv przedmiotów
z zakresu antropologii jest w przypadku studen((')\1 socjologii i etnologii
bardzo zbieżny.
J)zialalność
drugiej komisji przebiegala II' spos(\b bard/iej kolekty lIny. J)\\(J.le czlonk(lII
komisji M. Kcmpny i I~. Nowicka przygotowaio szcz~gófO\I'y pro.lckt antologii tekstów Ilpn)\\adzajacych do podstallowych
zagadnie(] alllropołogii l\Spólcz.esnej. Projekt powstał II' oparciu o
konsultacje z pozostalymi czlonkami komisji (do której dokooptO\I'ano
uchwalą poprzednicgo
Walnego I,gromadzenia
kol. .I. Muchę) i zostal w listopadzie 1995 roku z.lo/.ony w Wyd,lIl'1lictll'ie
311
Naukowym PWN. Sukces tej inicjalylly. wsparlej recenzją prof. Zbigniewa Jasiewicza. zależy
w tej dmili od dotacji z ME
W~ lonion)' w wyborach z grudnia 1995 roku kolejny Zarząd w składzic: M. Kempny
(pr,;ewodn iczący). I,:. Nowicka
(wic<:rrz<:wodnicząca),
S. LodziIlski
- sekretarz/skarbnik.
1. Mucha I !\ Tys/ka. podj'l! 12i(mnl<: ,;adania związane ze zbliżaj,\Cym się kolejnym Ogólnopolskim /j,lIć!<:1ll SocjologiClnym
w Katowieacb (wrz<:siel1 1(97). w trakcie którego zorganizowano
grup., lenlalyc/J1<j "j"oi.samość
kulturowa w gwaltownie
zmicniaj'1cym
się spoieczel1s1wie przypadek Polski" .. kj tematyka b.;dzie dotyczyć analiz wspólz.ależności
pomiędzy dynamiką
rzcezywistości spokc/l1ej. posiadaj,\cą nlwnież swój rrzejaw w postaci przeobrażania
sit; sposoblm ksztalhlll·ania.
Illllkcjonowania.
prz.yjmowania
przez jednostki
i grupy icb tożsamości.
a zmi<:nności,\ sociologiCln) ch nar,;t;dzi Jcj badania.
1"<:120roli/.aju pmhkmatyka.
klllra stala się swego rodzaju ..znaki<:m firmowym"
Sekcji.
zostal~1 w uhi<:g!YIll roku w/.bogilcona analizi!mi z zakr<:su anlropologii
polityki, któremu to
zagadni<:niu [1oŚwi.,:con<:zostalo ostatni<: sym[101jum Sckcji w Bachotku k. Brodnicy we wrześniu
1996 roku (tylll raz<:1llo charakh.:rz<: mit;dzynarodowego
warsztatu UNESCO). Jego temat brzmiał
.,Anthropology
of [1olitics in post-communisl
socicties",
zaś obok wystąpicl1 czterech gości
zagranic/l1ych
zcbrani wysluchali
10 reICratów polskich uczestników.
Podobnie problcnl0wi
antropologii
polityki orill lOisamosci narodowej zostaną poświęcone
sympozja organizowane
przo o.lonk(·)\\ lal·l.ildu Sekcji w trakcie przyszloroczn<:go
kongr<:su Międzynarodowcj
Unii
Nauk Antrop(llogiun\'ch
i 1':UlOlogicznych (ICAES) w Williamsburgu .
.,flina Kapciak, Marian
KelllfJl1Y
"I INO(il{/\1 lA 1\1:1 (iR/\NIC
I'OCII\TKI
ZBIOR()W I BADAŃ LUDOZNAWCZYCH
W KRAJNI!
Ki\I{Pi\CKICII.
leli (JWeZESNY
KONTEKST I DZISIEJSZE ZNACZENIE"
SYMPOlJllM
NAIIKOWF.
LW()W. 12 - 13 LISTOPADA
1996
s) mpo/jum losta!o wrganizO\lan<: wspólnie przcz trzy instytucje austriackie i j<:dną ukraillski(: /\ustriilcki
Instytut Luropy Wschodniei
i Poludniowo-Ws<:hodni<:.i
(przedstawicielstwa
w<: I.wO\lic. Ilrat\slilwie
i lludapeSlci<:). Ambasadę I\ustrii w Kijowie. Austriackie
Muzeum
Ludoznilllcz<: 11' Wi<:dnill or,lI tl-1l1i'.eum Etnografii i Pr'zcmys!u Artystycznego
Instytutu NarodomallS!l\a /\N IJkrainy w<: Lwowi<:. Przy pomocy Austriackiej Biblioteki Narodowej w Wiedniu
rÓ\\IlOCl.eśni<: wsta!a zorgilllizowana wystawa "CJalicja w obrazach", uroczyście otwarta w dniu
rozpoCl..,:<:iilsymp()/jum.
\V ohrildach S) mpo/ium ucz.<:sllliCl.ylo kilkadzi<:si'lt osób. w lym 6 z Auslrii. 4 ze Slowacji.
3 z \V.,:gier. po jedn<:j z iV{oldawii. Polski i Rosji oral. najwięccj z Ukrainy - ze Lwowa. Kijowa
i in. W loku dwudniO\\\ch
obrad przedstawiono
ogólem 23 rcferaty (z 27 zapowiedzianych)
w J<;!ykach ukrailiskim.
I'Osyjskim i niemieckim.
Byly one bardzo sprawnie tłumaczone
na
bieiąco z ję/yka ni<:lIli<:cki<:go na ukrair'lski oraz z ukrair'lskiego i rosyjskiego
na niemiecki.
Obrady podz.i<:lon<: wstiily na 4 s<:sje.
O[llarcie
K. Ikitl. Wi<:d<:l'l: ..Stosunki osobiste i instytucjonalne
ludoznawstwa
austriackiego
z regionalnil eillogralii\ dilWl1<:gokrilju korolllKgo Galicji":
S. Pawluk. 1.11(')11': •. I.udo/nawstmljako
cz.)'nnik ulrzymania świadomości narodowej".
Sesja I: ..I'oCl'llki inslytucjonalil.Owanych
zbiorów i bad~1I1 ludoznawczych
na Ukrainie.
w Polsc<: i na Wegr/.ccll
(pr/cl\oLinicl.<lcy: M. Lcśćak. S. Pawluk).
I. IloIO\\ack\j.
I.m)\\: "Roli! wspólpracy mit;dzy przyrodnikami
ukraillskimi l austriackimi
1\ dziejach
niluk(lIIych osi'lgnięć lJniw<:rsytelu Wicćkl1ski<:go": R. Kyrcziw, Lwów: "Wkład
312
Raimunda Kaindla do ukrailiskic.j dnogmlii
i 1()lklorystyki"; O. Sapelak, 1,IIÓw: ..Organizacja
ekspedycji badawczych przez Towarzystwo
Naukowe im. T. SzewClenki":
I .. Silećka. Lm)ll:
,.Michal I-Iruszewśkyj i Muzeum Towarzystwa
Naukowego
Im T. SzewClenki":
F Stebly.i.
Lwów: "Ukrailicy galicyjscy jako przedmiot zainteresowali W austnackiCJ nauce. prasie I literaturze do polowy XIX w."; I,:. Pietraszek, Wroelaw: ..()bs/ary polskich l.ainlereSo\lali elnograliClnych w C1alic.li Środkowej i Wschodniej do 1914 r.": H. Putilo\\'. SI. Petersburg: ..FolklorystYClne
hadania (;alicji IV drugiej polowic XIX II'.": T. tvlohay. Hudapl'Sll
"PoClątki naue/ania ludoznawstwa na uniwersytetach
wc;gierskich"
Sesja 2: "Austriacki
wklad do etnogralii
regionalnej
\I (jalie.ji do 191~ roku"
(przewodniczący:
E Pietraszek i M, Sopoliga)
M. Schindler.
Wiedeli: "Etnografia
kraju koronnego
(jalicji \I hlcllO\lych austr'iackich
publikacjach ludoznawczych.
Artykuly i ich recC}lCja. Komcntarl bihliogr,lIiClny":
F (irieshokr.
Wiedcl): ,.Dokumentacja
ilustracyjna (I()togralic. graJika) w I.asobach CJst.:rreiehlsches Museul1l
Ilir Volkskunćk":
Ił. Tobler. Kiusec: "Kolekcje przedmiot()\I etnograliclllych
I. (;alicji
\I /a,>obic
Ost\:rreichischcs
Museum tlir Volkskunde". Opis ilustnmany pr/droClami.
Po dyskusji odbylo siC;uroczyste otwarclc wystawy .,(ialicj'l w ohra/ach I. Kronpnn/.en\lcrk".
I wprowadzającym
wykladcm I. Kohl z ł.liblioteki Narodowcj w WiedniU. Wystawa byla eksponowana pó/.niej (Iuty-mar/.ec 1997) w Muzeum Narodowym II' Krakowil'. zaś od kwietnia 1997
roku w Wiedniu.
Sesja 3: ,.Rozwój etnogr'alii narodowej
i regionalnej"
(przel\()drlic/'jcy.
F. Cirieshorcr
i M. Parikova).
I. Dzendzeliwśkyj.
IJżhorod: ..zainteresowanie
badaniem dialektu hojkO\lskiego na ZaK<Jrpaciu II czasach austro-m;gierskich":
.I. Karpenko. Odessa: ../-:tniellla historia Karpat Iluko\l'llisklch
(na podstawie badali hydronimicznych)"':
D. Kozak. Kijt"m: ..Badania archeologiczne
\I Karpatach \I' epoce monarchii austro-w.,:gierskiej":
M. Lesćak. Brat\'sl,l\\a: ..I.lldozn'l\\st\ll1
sil1\1ac~IC
\I' okresie międzywojennym";
W. /elcnczuk.
Kiszyni<iw: .. Iladania IIblOru ludo\lego
IlI\lnośc!
karpackiej II" X IX wieku".
Sesia 4: ..Uwarunkowania
I perspektYII"Y dla nOlI'ej «etnogralii ho graniu) IV krajach ~al'packich. PostanOWienia kolicowe" (przcIVodniczący: K. Ikitl. R. Czmelyk).
M. Mesa, Martin: ,.Świadomość etniczna a zbiory ctnograliunc
\I mil/each": M. Parikol·'1.
I3ratyslawa: .,Elnogralia bez granic jako możliwa perspektY\I'a etnologii europejskiej":
F. Schnceweiss. Kitlsce: ..Adolf Mais i «oddl'ial wschodni» I\ustriackiego
Mllzellm LudOln,I\\Clego
oral
założenie i historia Muzeum 1':lilOgralicznego Kittsee
nO\le «otll"arcie na \lschl')(I». d/ialalnośc
wystawiennicza,
zhiory i dokumentacja":
M. Sopoliga. SI'idnik: ..0 prohlemie had,,,'] etnografiunych slowackich IJkrailieólI"": R. Czmelyk, LW(lIv: ../hiory Mllzeum lowarzystll'a
NaukolIego
im. T. Szewczenki I nowoczesna etnografia ukmiliska".
Dyskusja kOlieowa odbyla siC; w IwolI"skim parkIl clnogralicz.nym
i /Oslala pol'IClona I.lego
zwiedzan iem.
Spotkanie wc Lwowie badaczy zainteresowanych
lradyeyjn" klillllr;l IlIdOlv'I II" Karpatach
bylo wynikiem m.in. zacieśniającej
siC; ostatnio wspólpracy IlIdo/.nawe/ego
środowiska 1\10\1skiego z naukowymi i muzealnymi instytucjami austriackimi. I.ostala ona w/no\liona
po przes/lo
)O-letni<:j przerwie. a zapoczątkoll"ana
i szczególnie hliska na przeilJlllie XIX i XX \liekll. gd)
niektórzy ukrailiscy ctnograli.m-ie. jak W. Ilnatiuk, oglavali
s\l'e prace II" Ilyda\lniet\lach
allstriaekich. zaś etnograliczne zbiory ukraii\skie. zwlas/cza z lerenólI" I luelllszCly/ny
i Bojk()\lsz)zny, tralialy do muzcum ludoznawczego
w Wiedniu. Dziś Silone zgromad/one
i ekSpOn()\lanl'
IV Muzeum Etnogralicznym
Kittsee.
W treści relcrató\v i wypowiedzi
etnograli.·lIv ukrail'lskich u\lidoczni I siC; \I y minie 1~lkl.
że kultura IlIdowa Ukrainy i ląezący się z nią kntg zagadnieli zallllUJe doniosic miejsce \I hislorll
kultury ukraillskiej i jest przedmiotem nasilających si.,: badali jr()dloll"ych i lereno\l·ych. których
wyniki przedstawiane są w lic7llych publikacIach. Od początku IlN) rokullkazuje
si.,: \Ie LWlmie
110WYdwumiesic;cznik etnograficzny ,.Narodoznawui
I.oszyty" (por: ,.Literatura Ludo\la" /. 4:'.
313
1(97). W 199:1 roku \Vvdane /.Ostaly aż trzy zarysy podr\(cznikowe
etnografii
skicj kultury ludO\I·cj. II tym dwa llpracowane
zbillrowo wc Lwowie.
W przcd:·;(awionym
Ftllologii
sympozjum
wc Wroclawiu.
uczestniczyl
W relCracie
swym
tylko
jeden
podkreślił.
przedstawiciel
żc dawne
polskie
na terenic Galicji Wschodniej.
a nawcl Środkowej,
uwzględnialy
ukraiiiską
(określaną
dawniej jako ruską) i jej kultur\( tradycyjną.
zakresie
ludność
polską
I)otyczylo
to również
obszaru
Ukrainy
lub ukrail1-
Polski,
badania
I. Katcdry
etnograficzne
przede wszystkim
ludność
a w znacznie
mniejszym
karpackicgo.
któremu
wiele
badal1
i publikacji poświ\(cili i polscy hadacze. pocz'lwszy
od W. Pola i O. Kolbcrga
po R. Rcinfussa
i .f. (·I.ajkowskiego.
I)odajmy. je dziś w Polsce zainteresowanie
badawcze problematyką
karpacką
IXldll'zyllluje
juj
prallie
tylko
tym sporo uwagi obszarom
MUlcum
Budownictwa
Ielllkowskilll
i bojkowskilll.
Ludowego
w Sanoku
poświ\(cąjące
przy
Edward Pietraszek
W IOO-IYCII:
Ile
UKRAIŃSKIEGO
MUZEUM
ETNOGRAFICZNEGO
WE LWOWIE
1'0wolal1c w 11'95 roku prze/. ukrail1skie
Towarzystwo
im. Tarasa
I.wowie
mialo sluiyć
dokumentacji
ukrail1skiej
kultury,
etnograłii,
Lkrainy.
sze/.cgólnie
grolllad/.enia
l.hulróW
lllvczesnej
Wschodniej
Galicji.
i dopiero
w 1910 roku
otworzono
II skromnych
pomies/.czcniaeh
lcn picrws/y okres dzialalności
W
pierwszym
pierwsze
Szewczenki
archeologii.
etapie
przystąpiono
nicwielkic
Towarzystwa:
później
powiększono
olllawiancgo
muzcum oraz związanych
muzeum
historii
sale
do
wystawowe
nieco
tę przestrzeń.
z nim osób przedstawiła
wystawa
przygotowana
w jcgo stuleeie
w obecnyeh
pomieszczeniach
Muzeum
Etnografii
i Pr/.emyslu Artyslycll1ego
wc I.wowie, na rozpocz\(cie
związanej z tym konfercncj i. Muzcum TiS
I.Ostalo zlikwidowane
prl.CI. władze
zbiory
weSl.!y
Dziś
etnogralicll1e
lwowski..:
pierwszcgo
powolanego
slulecie
odhyła
wraz z całym
w skład
zbiorów
i Przemysiu
Muz,,:ul1l L\nogralii
muzeum.
\V jego
rad/.icckie
plliniej
u schyłku
towarzystwem,
a jego
nowoutworzonego
Artystycznego
dość
Muzeum
nawiązuje
bogate
Etnografii.
do tradycji
tamtego
Instytutu
Narodo-
XIX wieku.
si\( we Lwowie
zorganizowana
pod
patronatem
znawstwa
Narodowej
Akademii
Nauk Ukrainy (któremu
podporządkowano
w 1991 roku Muzeum hl' Al w dniach 24-25 paidziernika
1995 roku konferencja
pl. "Etnograficzne
muzealnictllO w Ukrainie.
Zaloienia.
S":SJa pl. .-'·:tnogcne/.a
czącym
etnografii
Obie
problemy.
i historia
Galicji,
konferencj..:.
doorze
na konferencji
karpackicj
(w tym
którego
organizacja
Z polskiej
Elnograłicl.llego
(kierownik
stron)'
przygotowane.
plenarnych
l1luzealnej
1 polski).
Towarzyszyła
polączona
objęły
jej odbyta
z wyjazdowym
znaczną
i sekcyjnych
uC/.estniczyli
polskich
uzupelnieniem
26 października
posiedzeniem
referatów
ponad
i towarzyszącą
i komu-
i blisko
30 na scsji
uczestników)
konferencji
było
i wcześniejszy
o miesi'lc
I ()(l-Iecia
PTL
i mgr Andrzej
udział
im
40 referatów
spotkanie
towarzyskie,
mgr Maria
Rataj (kurator
wc Wrocławiu)
Zaehorowska
tegoż muzcum),
oraz
mgr
Anna
(dyrektor
mgr Elżbieta
Gola
i mgr
Różycka z tegoż muzeum. dr Stefan Rosiilski z Radomia oraz dr hab. Zygmunt Kłodnicki
PTL) i prot: dr hah. Edward Pietraszek
(kierownik
Katedry
Etnologii
UWr). Udział
obchodach
kOlllaktów.
doty-
na wyróżnienie.
w konfercncji:
Etnogralicl.llcgo
liczbę
przedstawiono
(w tym 5 autorstwa
Dobrym
i prz..:bieg zaslużyly
w Krakowie)
Muzeum
Karpa!",
w dniu nast\(pnym.
dyskusj\(o Na posi..:dzeniach
nikatów
perspektywy".
etniczna
kilkuosobowej
we Wroclawiu,
były
delegacji
dobrą
etnografów
zapowiedzią
Muzeum
Berendt
Katarzyna
(prezes
ten, jak
ze Lwowa
i Kijowa
następnych
obustronnych
na
Edward Pielraszek
314
Z EKSPEDYCJl
ORJAZOOWEJ
LIPIEC
1\ I'OLl,SIU
1997
UKRI\IŃSKIM,
W dniach 10-30 lipca 1997 roku zostały przeprowadzone
na Polesiu ukraiIiskim, po raz
czwarty, objazdowe
badania terenowe, określane jako his[oryczno-dnograficzna
ekspedycja
czarnobylska.
Uczestniczyła
w nich ekipa etnografów i Il)lkloryst()\\ rekrulujących
si.; gl(lIInle
z instytucji naukuwych i muzeów Lwowa i Kijowa, a wśród nich równió autor tego sprawozdania. pierwszy i jedyny, jak dotąd, Polak IVtego rodzaju hadaniaeh.
Zadaniem badall, powtarzanych każdego lata od 1994 roku, bylo skonstatowanie
stanu trad:-cyjnej kultury ludowej na rozleglym ohszarze od okolic Czarnobyla
i Kijow<J na wschodzie
po dorzecze środkowej i górnej Uborei na zachodzie. Caly ten ohszar doznal poważnych szkód
na skutek głośnej swego czasu awarii czarnobylskiej elektrowni atomowej w kWietniu 1986 rOKu'
Wynikiem tego bylo m.in. przesiedlenie mieszkal1ców licznych wsi z I i II strd)' zagrożcnia poza
ich zasi.;g. Wiązała się z tym sprawa zapewnienia
tysiącom przesiedlonych
os('>h warunk()\\
umożliwiających
adaptowanie
si.; ich do nowego środowiska przy nieod/Omlym
przeniesieniu
jakiejś ez.;śei dotychczasowego
dorobku materialnego i duchOIvego.
Największych
na Ukrainie szkód w wyniku tej awarii doznala należ;lea do niej południowa
cz.;ść Polesi<J, która uchod/.i za jcdną z kolehek etnosu ukrailiskiego. a także SłOll'iari:;zczy/ny.
Przesiedlenia,
opuszczenie
licznych wsi przez mlodzież oral w/możona
śmiertelność
mialy
spowodować
przyspieszony
na znacznych ohszaraeh I.anik ustalonych,
vV'ynikłyL:il z dawnej
tradycji norm organizujących
życic rodzin i społeczności wiejskich, I.atraeanie dawnych umieic1nośei i zwyczajów,
a także porwcanie
przelrlvalych jeszcze wytwon')H' tradycyjnet
kultur:materialnej. J lipotezy te należało sprawdzić.
Przystąpiono wi.;c. po kilku latach przeznaczonych
glównie na usuwanie szkód materialnych
i budowanie nowych osiedli na południc i wschód od Kijowa, do prac badavlczyeh Iwi'l/anych
z aktualnymi warunkami życia ludności przesiedlonej jak i pozostalej na miejscu. w tym do
rozpoznawania
pozostalości jej tradycyjnej kultury. "W celu ich za cilOII ania dla nast.;pnych
pokoleli utworzona zostala przy ministerstwie
do spraw ochrony ludności Dl! SkUlkólI' ,!\I'arii
czarnohylskiej
ekklrowni atomowej, specjalistyczna
ekspcdycja historyczno-kulturalna
pod kierownictwem R. Omelaszko. I'rzygotowala ona podstawowy program prac naukowo-badallczyeh
w skażonych rejonach republiki. W tym cdu 29 czerwca 1994 roku wspomniane ministerslllo
oraz Instytut Ludo7nawslwa Narodowej Akademii Nauk Ukrainy I.awarl poro/.umienie w sprallic
realizacji
zadania,
określonego
jako "kompleksowe
badania historyczno-etnograficzne
dla
ustalenia zasohu kultury materialnej i duchowej w skażonych stn;I~lCh I'olesia"~
Utworzono
w zwil1zku I. tym 3 zespoly, określone umownie jako: ..Polesie" (kierownik
M. HlusLkol, ,.Przesiedlelicy"
(kierownik
H. Skrypnyk) i ,.Strclil spustoszenia"
(kierownic:D. Kalyniak i J. Szylow). W drugicj polowic 1994 roku zespoly te pr/.eprOlvad/ily trzy lIypr,!\Iy
terenowe, Pierwszy z nich dzialal w 2 rejonach (tj. powiatach) pr/.ylcglych do C/.arnohyla. drugi
w 5 rejonach obwodu kijowskiego. gdzie umieszczono
ludzi pr/esiedlonych
spod Czarnobyla.
trzeci zaś spenetrował kilkanaście wsi odleglych o 10 do 30 km od CI.arnobyla, opuszczonych
przez ludność już w 19R6 roku. W tych wyprawach uczeslniCl.ylo "Icznie 50 os()h: etnogral()\\.
folklorystów.
historyk(iw
sztuki, muzykologów,
historyków.
archeologów
i muzealnikóv\:
najwięcej, bo 21 z nich, weszlo wsklad zespolu ,,Polesie". I.espól len badal Wó\\'czas wsie leżące
w strefie przylegającej hezpośrednio do 3D-kilometrowej strel); spustoszenia (tj. L badanej przez
zespól trzeci), przeszukuj'lc wsie leżące w odleglości :lO do 50 km od Czarnobyla. Przehywanie
I Opady radioaktywne
Kieruwane byly przez wiej;łce w dniach awarii wiatry IV kierunku zachodnim. a
wi9c w strorw terenów poleskich, glównic po stronic uKrailiskiCJ. C/arnobyl Ieiy u północncgo kralica
Ukrallly, hlisko ujścia Prypeci do Dniepru.
2 M. HluS7.K(I, fYers:e poslcornobyfśke
iSlOryko·etnoiJrafrclle
"osf"f~('Imiu
kjJill ..,'koiJo f'oiJsslO.
'" arodo7.nuwc7.iZoszyly", Lwiw 1995, z. 2, s. 139.
315
tam
moglo
powodować
zagrożl:nia
Clasic kilkunastu
dlli. Niektórc
i'achowanic
nculralncj
lam
przc\\ażnie
starych
\\arunkach
I.rcalil.OlVać
zdrowotnI:.
wit;c
badania
z wsi były już opuszczone
poslawy
obscrwatora
i zbicracza
lllicsz.kailcliw-inliJrillatorów.
I.alożony
Udało
program.
przcprowadzono
calkiem
jak
wobcc
się
stwierdził
w skróconym
lub czt;ściowo.
Niclatwc
pozostałych
na
IVszab.c
w tych
w swym
sprawozdaniu
było
miejscu
niczwyczajnych
kierownik
zespoll{
Badania zcspołu ..Polcsic" sit;gały w nastt;pnych
latach
na I.achód i poludniowy
I.achód od Czarnobyla.
W 1995
gló\\"Ilie w rejonie
O\\Tuckilll".
roku objt;lo
rejon
ponad
nimi
.lO lIsi kŻ;lcych
I rokitniailskim
1939
nad środkową
IV rejonie
oral
na I.aclllldzic.
InajdolVal
Olewsk
autobusem
do bliższych
4
nad
lólklorystó\\
i :2 lótogralów.
Organi/.acja
obol.)
tygodni
spenetrowano
łuhyilskim
na wschodzie
polskiego.
skąd
i dals/.ycb
miejscowości.
podohnic
ud ległych
/.e Lwowa
jak trzcch
miejscem
i z Kijowa.
regionach
było
na micjscu
malym
do ponad
a także
przez
40 kilometrów
wyjątkowo
tylko
latach.
głównic
operatora
kamery
vidco
znane
u nas przcd
laty
przypominala
Polski
1920-
zakwaterowania
wynajętym
od kilku
W 1997
że w latach
dwic miejscowości.
jak w poprzednich
poprzednich.
w różnych
tym jcszcze.
codziennie
Kai.degu dnia penctrowano
I.cspól obcjmował.
podubnie
organizowane
sąsicdnich.
Stałym
wyjeżdżano
i lllu/.ealnikL'l\v
wyprawy.
objazdowe
przylcglych3
trzech
sit; od pozostałych
lJborci;1
ud miejsca I.akwaterowania.
jcdną
Ponad 20-osobmvy
i trzech
W ciągu
kilka wsi w rejonach
pailstlVa
położonych
coraz dalcj
ten prowadził
badania
malyilskim
Uborcią
Tcn drugi różnił
sit; w granicach
miasteczko
etnografó\\.
a w 1996 roku IV rejonie
okwski
do rejonów
roku zcspół
profesora
R.
Reinfussa
Różnicc polegaly glównie na tym. że naszc ubozy objazdowe
trwaly nieco dłużej, ale wyjazdy
\\ teren nastt;powaly
co drugi lll.ieil, program
ieh dotyczył
tylko sztuki ludowej
i rzemiosła.
odbywaly sit; zaś podobnlc w regionach zasobnych jeszcze w tradycyjną
kulturę ludową
W lalach
w roku,
każ-
ten
dolarł
\\ obydwu wyprawach
do 7X wsi. w tym do 20 zamieszkałych
dyczi. północno-wschodnim
rejonic obwodu żytomierskiego.
i 16 opuszczonych
wsi w
do ł 9 wsi w rejonie Malyn
aroi łO
\\ rejonie
dalej
doral.Owo
1994-1996
w skladzie
Radol11YSll
Koroc;tenia.
I.espól .. Polcsic"
nieco
poł%nych
tj. na zachód
podejmował
po dwie
wyprawy
W
i sierpniu
1996
zmienionym.
lipcu
o kilkadziesiąt
od Malyna
i nadto
kilomctrów
zespół
lO w rejonic
na południc.
do paru wsi w zachodniej
j
badawcze
roku
czt;ści
obwodu
kijowskie-
go Wedlu)! sprawozdania
kierownika
z.espolu
w trakcie
dokumcntacJI,: na 237 lilmach li)lograficznych
czarno-białych
obu wypraw
sporządzono
bogatą
i 53 kolorowych.
8 kasetach video
i 16 taśmach
i opisów
zapisów
magnelOlilllowych.
u/.yskanych
in iill"lnacji.
wykonano
Uzyskano
nego muzeum
Polesia.
Wspomniane
fotogralii.
przedstawia
sporo Iwit;złych
scowej
kultury
o niektórych
po/woldy
materialnej.
cechach
kultury
tylko najeden
rysunków
cennych
gospodarce.
i spolecznej.
różnych
eksponatów
sprawozdanie.
wzbogacone
informacji
o zaobserwowanych
budownictwie.
duchowej
wiele
kilkadzicsiąt
organizacji
obiektów
oraz
dla przygotowywa-
reprodukcjami
kilkunaslll
w terenie cechach miejżycia
codziennego,
W 1997 roku ograniczone
środki
a także
tinansowc
wyjazd.
l TUIII:e. s. 140.
, M. Iflllszko. Sil drell'lIii OIlTIIC=C:yl1l. "Narodoznawczi Zoszyty". Lwiw 1996. z. 2. s. 70-76.
; M. IIIlIszko. (J lIIe~J"ric:c:i l!~u i Tererell'u. "Narodoznawczi Zoszyty·'. Lwiw 1996. z. 6. s. 384-395.
" Stare oSlcdle I. X IV .• miasto od 1641 roku. liczylo w 1870 roku 1292 mieazkańców (wg Słownika Gcograliczncgo Królestwa Polskiego i innych krajów slowimiskich. l. 9), z czego 44% stanowili Żydzi; mialo
d\\ie cerkwic. kości.">1rzymsko-katolicki i synagog". z nich dochowała się do dziś murowana cerkiew z 1596
roku. FunkclonuJC nadal cmcntarz żydowski. na którym grzcbani są wyznawcy judaizmu z północnozachodnicj cl."ści oowodu iylomierskiego; napisy na nowych grooach są tylko w języku rosyjskim. Centrum
miasteczka /.Ostało zniszczonc w czasie ostatnicj wojny. na miejscu dawnej zabudowy jest w tym miejscu
kilka oudynków mieszkalnych i uiyteczności publicznej. dominuje ciągnąca się wzdłuż ulic drewniana
zabudowa jcdnorod/.inna. podoona do wiejskiej.
, M. I Hus/ko. (1IIIe~)"ric:c:i .... op. ci!.
316
W tegorocznej
IV nicj umożliwilo
wyprawie
uczestniczylem
przcz pierwsze
dwa tygodnic
mi zaproszenie
skierowane
do etnografów
Wroclawia
w 1995 roku przez prof
S, Pawluka.
dyrektora
Instytutu
Ludol.llawstlVa
jej tJ'\vania, Udzial
i Krakowa jeszezc
wc Lwowie,
Bodiccm
do
tego byla dawna już chęć bezpośredniego.
Ukrainy. w tym Polesia. Udzial w ekspedycji
bliskiego
poznania
bardziej od nas odleglej cz.;ści
ulallVila mi zachowana jeszczc z czasów szkolnych
niezla
zachowana
znajomość
języka
ukrait\skiego
oraz
po cz.;ści-
odporność
docierając
na niewygody
podróżowania
i wyjazdów
w tcren.
do 18 wsi. pobicl,nie
zapo/nalem
się z miasteczkami
z bardzicj
odległym.
Efekty
mych
większym
obserwacji
cami
18 wsi okazaly
ności
kontakty
zwlaszcza
Od
się nadzwyczaj
pierwszego
wyjazdu
widzenia i slyszenia.
się. wyrażane
przez
obejrzalem
prawic
ponad
zawsze
staralcm
pewnych
I rozmów
trzeba
się
dopiero
pod
wszystkiemu.
czterdzieści.
na ogrody
do któregoś
koniec
gwary
co /najdzie
zawcia.
sluehać
udz.iclanych
okaz.aly
czasem ,już samodzielnie.
rozmOlI'y.wywiady
udalo
trudności.
si.; nielrudne
zwi,vane
lISi,
mego
na ich zachOlIanie
i zagrody. których
codzJcnne
badaczy.
Ile
się II' polu
i pola. na dostrzegalne.
Początkowe
poleskiej.
na brak czasu.
pobytu
z ukrait\skich
pytania i kontynuuj'lc.
Dwie dość obszerne
do kot\ea samodzielnie.
osobliwości
mieszkali-
mimo ze z konieCl-
bylo kO(lCZYĆ ze wzgl.;du
spotykało
się przyglądać
poznawcz.o.
przy C'I.ym najwięcej uwagi zwracalem
n,1 samych ludzi.
nich poglądy i oceny. Także na ich ubranie. miesz.kania
przyłączyć
z nogami.
z kilkudziesi.;cioma
i satysfakcjonuj'lee
rozmowy
rozmówc.;
informacji.
dorzucając
własne
temat bliż.ej mnie interesujący.
dzić od początku
kontaktów
ciekawe
Niektóre
interesującego
Uopotów
Korostenicm.
oraz bliższych
byly krótkie.
gdy
miaslem
mimo
Wyjeżdża lem w teren 10 razy.
IV Olewskiem
i I{okitnem oraz
Starałem
si.,.
mu (Im)
roznHlwę na Jakiś
mi się przepJ'(lII<i-
m,in. ze z,ro/umieniem
do prz.C/.IVyeięicnia.
choć
trzeba
bylo czasem prosić r07JllÓWC~ o powtórz.enie czy wyjaśnienie
pl:wnych Sit·lI\'.
Przedstawiając
wlasne spostrzeżenia
ograniczę się lylko do Iyeh. kt('ne wydają
mi Się bardziej
istotnl:
dla poznania
ich i..ycla oraz
tego.
co
w sferze
i zrozumienia
nazwalibyśmy
materialnej.
dzisiejszych
ogólnie
w sferze
zasobem
rzeczy
mieszkaileów
kulturowym.
tego zakątka
Zmil:nil
oraz 7.I1ajomości
świata.
Polesia.
si.; lHl niell"llplill'jc
lecz nil:w,\tpiiwie
mac/nic
znacznie
mniej
w sferze podstawowych
norm rl:guluj;lcych
ich życic i ogólny pogl'łd na świal ich olauaj'łcy.
Gdy na początku lat 30, władze sowieckie zniszczyly
dawny system gospodarowania
indy"'idualnego
i wprowadziły
istotnego
nic zmieniło
kultury
duchowej.
W czasie
wojny
w 1933 roku
siO; w zasobie
nawet
pomimo
warunki
życia
częściowo)
w wyniku
w leśnych
ziemiankach
akcji
wiele dawnych
rzona
i była używanaieszcze
wiekiem
trzy cezury
początku
Z pierwszą
przymus
pracy
represjonowania
uległy
skleconych
i sprz~tów.
szereg
a ludność
jednak
to Jeszue
materialnej.
zllyezajów
pogorszeniu.
pacyfikacyjnychi.
narz~dzi
pr/,etrwala
Jednoizbowych
prz.ynajmnie.i
przez wicie lat (jak krosna.
na pojawienie
się i nasileni.:
zaś z początkiem
siO; koniec
w kolchozach
przy
l.nlSlueniu
ich część /.Ostala odtwomiesz.k'Hlc<'lIV starszych
pewnych
z nich z.aczyna się okolo
niskim
epoki
powojennej.
wynagrodzeniu
domach
krytych
slomą.
ważn:ch
lat 50 .. druga
gdy
obowiąz)wal
śeish
i niskim
standardzie
życia.
Noszono wtedy odzież prawie tylko własnego wyrobu z samod/.ialowego
plótn".
słabe posluły z kory. mieszkano
nadal w starych albo zbudowanych
po wojnic
na ogól.
zmian
polowy
lat 90.
najgorszej
bardzo
lub
żarna. stępy i in.).
wskazujące
ląezy
z religią
(całkiem
lIIq!!!)
czasowe.
z nich
zwi,vanych
spalonych
dom"ch.
maczna
w wypowiedzial:h
lal 80 .. trzecia
lal nic
tl:i.. II sferze
lIoin:
wysto;puj'l
wsi. Pierwsza
szereg
CI."S do zakoliczenia
powojennego
tamtejszych
przez
a niewil:ie
i obrz.;dów
wsi /.Oslalo
do okresu
dla nich, jak i dla ogółu
okolo
kolchozową
kultury
lub w byle jak
wtedy
W odniesieniu
gospodarko;
poleszuckil:j
Praco;. także
IV kolchozach.
wykonywano
a zamiast bUlóll
malych. lichych
prawil:
tylko
prL:
pomocy narzędzi tradycyjnych.
Do orki używano starych I-skibowych
plug(')w z zaprzęgiem
koni
lub walów, kosami koszono ląki i duże łany żyta, a koleholOwe
zboi..e i..ęto sierpami. Pracą dla
domu
i rodziny
mogly
się kobiety
zająć
przed
i po pracy
IV kolehozie.
uprawiaj;\c
przydomOIle
I Niemcy, szczególnie IV drugiej połowie 1943 roku. przeprowad/.ali bezw/.gl~dne akCje pacyfikaCYjne
poJączone z paleniem wsi. rekwirowaniem bydla i selekcją młodych ludzi do pracy przymusowej,
317
działki. tkaj'lc na krosnach
50. zaczynalo
przyhywać
lliasn)'
przcróh
plótna
utkane
jeszue
uŻylIano
kohiel.
z jaką
II :-9)'llał)'
lnu i Ikactwo.
Nieklón:
na co d/id!.
satysfakcj.!
zajmuj.!
z dawnych
do dziś
znaczne
zapasy
koszul.
spódnic.
chust.
a także
posto/ów
długo
Ze zdurnicniem
można
słuchać
informacji
:10 laty. a samodziałowych
przed
n;uniki.
do d/iś.
płótno niczh\xłne na odziei .. gotując. doglądając
dzieci. Z końcem lat
uhiorów
i ohUlvia fahrycznego.
a trochy później ograniczeniu
uległ
do pracy.
uprawiały
ohrusy.
kicdyś
wsiach
zwraca
Skutck
wytwarzanie
zim(}\vym dużych
kilimów.
które zawit.:szaj'i
kilimów wymaga wielu mit.:si.;cy pracy.
i.ycie
zaC/.;lo
elektryfikacj,(
si.; stawać
wsi
Wzrastała
liczha
nowych.
zamieniać
na eternit.
się opuszC/.anie
a po katastrolic
dla dolkni.;tych
W tych. powoli
..za Gorhaczowa"
elektrowni
ni'l rq~ionów.
w okresie
micszkań.
i emerylllry
z nowych
pracy
wkolehozach.
o domy
i mieszkania.
pokrycie
dachów
słomą
pozarolniczym,
zaczęto
zwiększylo
siy warunkach
życia.
wyróżniają
kolehoźników
ulegly
znaczniejszej
w 1986 władze
inwestycji
jesiennoniektórych
dbać
w zakresie
poprawiających
mieszkal-
Wykonanie
mechanizacji
Zacz.;to
dzieci
czarnobylskiej
Wkle
kobicty
młodc
dziś
a także
kontynuuje
przez
mieszkalnych.
place
z nich
wnętrz
ścianach
kształccnie
wiele
płótno,
w wystroju
clektryeznych.
hudynków
wzroslo
lIsi za prac!.
na
koronek
własne
starych
tego widać
ÓO .. z postępem
w lalach
pralek
wi.;kszych
Znacznie
lata 80 .. gdy /.właS/ua
podllyżce.
li.cjsze
i nahywaniem
go i tkaly
i plecenie
kobiety.
uwag.;
zachowały
len. przt.:rahialy
łlaliowanic
lIall/itki.
si.; Iym takżt.: mlodszc
nych. W niektórych
tkaczek
wstało
udzieliły
znacznej
wzniesionych
się
pomocy
na wyrosL
np.
bud:-nki pr/.eznaczone
dla zarz,(dll\v gmin i kolchozÓw.
siedzih organizacji
partyjnych,
ale też
I dla SI,kÓI. osrodkll\v
kultury. przychodni
lekarskich.
sklepów.
Powstało
w tym czasie jeszcze
troch.; nowycII. lil Ilard/Onych
dróg. czemu sprzyjala obtitość miejscowego
materiału
krzemiennego. Pracy na micjscu
dn:wnial1l: i partcrom;.
Ten mniej. wiycej
moina
I nlezlych
stosunkowo
do 4-S i/.b i pr/)'budowano
pO\liększono
hylo wi.;cej
zarobków
spore
starczyło
oszklone
w coraz wi.;kszcj liczbie szalowane
IO-lelni okres wspominaj,!
lud/je
niż do«\d
inwestować
w ulepszanie
dla wszystkich.
werandy.
Wszystkie
i malowane.
jako czas wzglydnego
i budowanie
nowych
mieszk<ui. zakup sprz';lllw.
Zagrożenie
skutkami
awarii czarnobylskiej
II zachodniej
u.;ści
Polesia. lecz byl on przez pary lal równoważony
gospodarczą
Więcej
ukraińskie
znalazło
zaczęła
podupadać
po
ograniczeniu
bądź
dot:- chczasowych
rynków ,bytu. I{o;r.legle dot'ld plantacje chmielu
upralI y i latrudnicnic.
w mnicjs/.ym stopniu zmniejszyła
się liczba
drastycznie
hodowanego
ograniczyły
swe
hydła. Ogółem
miejsc
pracy
ubyło.
na przetrwanie.
.. Wracamy
i lokalnych
płac
i emerytur
znacznie
a wraz z tym nawrót
wysokość
do dawnych
sposobów
gospodarowania
'.- określił
panującą
dziś
do gospodarki
zarządu jednej
sytuacji
na dużych
szc j.;czmienia
naturalnej"
z mnic.jSlych
W tej trudnej
chmielu).
wytwórni
ohSl.arach
uprawiają
można
i owsa. Nicwielki(
C/';ŚĆ kołchozowej
Zaczyło
siC; życie
i dawnych
narzędzi
swe pola (wyjątek:
wiele
pustych
w lipcu zadziwiająco
ładne
lany żyta. mniej-
raczej
sytuację
o ~.
utraceniu
przewodniczący
jeszcze
hylo widzieć
nawet
gospo-
miody
gmin. a jest to przekonanie
kolchozy
spadła.
inwestycyjnych.
się
środków
kolchozl')\v
gospodaruej.
gdy
urządzanie
posiało niepokój
także
przez pomyślną
sytuacjy
siO; po 1991 roku, gdy nowe paIistwo
obaw pojawiło
sytuacji
dobrobytu,
domów.
siC; dopływ
darka
trudnej
domy
pozostaly
ZakOliczyi
\1
hardzo
Niektóre
jednak
powszechne.
ziemi hiorą w bezpłatną
dzierżawę
plantacji
chłopskie
rodziny. u/.upeiniai'!c
niunacznie
swe male dotąd działki (do wielkości
okolo jednego
hektara).
ahy zebrać na SW('lj użytck wystarczając.!
ilość ziemniaków.
jarzyn, czasem gryki, nieco żyta.
niekiedy
prosa.
Oll'ics
sieją niezhyt
liczni
posiadacze
koni.
Poszczególne
rodziny
mają
na ogól
kl"(l\\<; lub rzadziej dwic. 1-2 świnic. kury. gysi. niektóre jednego
konia. a nielicZlli zaczynają
hodll\\aĆ woly rohocze. Pastwisk na wypas wystarcza.
lecz siano lub trawę trzeba czasem kupoIlać
placąc
nawet
do
ISO hrywien
za zapas
głównie
ze sprzedaży
hydla.
ale wyhodować
rocznic:
cena
wynosi
pr/.eciętnie
krowy
na zimy.
można
400
Wi.;kszą
ilość
nie wic;cej niż jedną.
l
hrywien .
I Jedna hrY\VIlaodpoWIada wartości llIespclna dwóch zlotych.
Dla porównania.
gotówki
można
wyjątkowo
podstawowy
uzyskać
dwie sztuki
material
.
318
na pokrycie
dachu
dycznie: pojawia
Dziś
(clernit)
zdrożal
od 10 lat w porównaniu
się krycie budynków
małe
gospodarslwa
gospodarczych
przydomowe
z ceną hydła
4-krotnie.
wi,,:c spora-
slomą
chłopów
poleskich
pr/ypominają
w zakresie
swych
funkcji i rozmiarów
gospodarstwa
naszych chlopów-robotników.
zarówno Ie sprzed 30-40 lal jak
i te współczesnc.
z tcrenów objętych
bezrobociem.
Sporo rodzin lub osc'lh ulyskuje
seZOn(llle
dochody
łatcm
ze zbierania
i kurek):
trudnią
się tym głównie
kobicty
maksymalnym
szczęściu
bel. pracy.
Przy
i sprzedaży
czarnych
i dzieci.
i pracowitości
kilkadzicsiąt
hrywien. W tym trudnym czasie
godzenia się z losem i ograniczanie
potrzeb.
W malych
gospodarslwach
jagt'>d (borówek)
moi.na
widać wśród
przydomowych
i grzyblllv
(prawdzillkólI'
m,,:żClyzn.
pozost,~iących
ale nic brak i mlodyeh
zawsze
w se/.onie
ludzi postawy
uzyskać
z tego
sto
na ogól dość pogodnego
byly i nadal są używane
proste
narz,,:dzia
pracy. jak motyki. grabie. kosy. sierpy. Do zaorania kawalka pola wystarCla jednoskibowy
pług.
bywa ze Jeszcze w drewnianej
obudowie.
Częste są brony drewniane
z metalowymi
z,,:bami. Wozy
są przeważnie
niewielkie.
o drewnianych
kolach. mniej licznie spotyka si,,: I. gumowymi
oponami.
Zaprzęg
czych
raczej
tylko
w pojedynczego
i gospodarczych
tylko
nie zna jej z autopsji.
posługiwało
Natomiast
się przed
gdzieś
pod szopą
zdarzają
się starsi
30 a nawet
ków.
Nigdzie
jednak
do licznie
Z podstawowych
przed
okolo
rolninikl
którymi
już
jakby
na wszelki
z nich okazjonalnie
Dodać
z powodu
można,
dziś pokolenie
i pOl.Oslawionc
zaniechane
wypadek.
korzystają
widać
samodzielnie
wykonanych
w poludniowej
malyeh
zwłaszcza
a podobno
W niektt'>rych
że kołchozy
mają coraz
braku środków.
czasem
wit;ksze
nawet
ciągników.
Polsce
zresztą na Połcsiu byłby kłopOI z nabyciem
paliwa do niego.
na dlugo podstawową,
obok wolu. silą pociągową
w karłowatych
poleskich.
średnic
d('mach
metalowe
mlynki z silnikami
c1ektryunymi.
sporządzane
przez
młynki produkowane
fabrycznie.
podobne do naszych śrutowni-
konstruowanych
rolniczymi
niegdyś
choćby
są one. jeszcze
którzy
narz,,:dzi
stu laty i dziś już zapewne
jak st,,:py i żarna.
20 laty. przetrwały.
ludzie.
nie
jeszcze
domach
zastąpiły Je od pewnego czasu
domorosłych
majstrów.
a także
podobne
zanikła
inne narzydzia.
W nielicznych
wiekiem
I. duhą.
konia.
socha
od wielu
które
byłyb~
już
lat. Dziś
wiyc koó pozostanie
zapelln,~
i dzialkowych
gospodarslwach
klopoty
ze swymi
na czt;ści zamienne.
duJ.ymi
maszynami
sprowadzane
l. Bialorusi.
I w nich konie są częściej
Zastanawiać
darką
używane do pomniejszych
prac.
fakt. że Poleszucy
raczej powszechnie
może
kołchozową.
choć
pamięć
o jei
przymusowym
i dość dawno
wprowadzeniu
oswoili
si,,: I. gospo-
wśród
naj starszych
trwa
ludzi. Nie majuż prawie starców. którzy w 1933 roku byli gospodarzami
na swoim. Nawel osob~
dziś 80-letnie mialy wówczas
16 lat. nieco liczniej zaś spotykani w wieku lat 70-75 mieli o 5-10
lal mniej
i tylko trochę
zapamivtali
pracę
w kołchozie
(w tym wieku
minali
też, że glód
1933 roku.
był do zniesienia
na Polesiu,
tamte ciężkie
zaczynano
który przyniósł
dzieci
tak straszne
gdzie do przetrwania
chłopskie
skutki
wystarczyło
do cięższych
.. na samej
trochy
jagody i grzyby z lasu, a także jakaś zlowiona ryba lub zwierzę.
Na Polesiu było niewielu zamożnych
gospodarzy.
Pewien 76-latek
dację w 1933 gospodarstwa
Mial nawet
maszynę
jego ojca, który prowadzi
do młócenia.
kosiarkę.
ł 4-15 lal zaczynali
lata, jak i to, że już w wicku
wdrażać
ładne
l je wespól
Wspo-
latwiejszy
wlasnych
ziemniaków
wspominał
brutalną
I. dwojgiem
bydło .. ,Panie.
prac).
Ukrainie"
gdybyśmy
pożenionych
oraz
libIidzieci.
takie gospodarstwa
rozwijali. to mielibyśmy
dziś u nas życic jak w Ameryce'
A nas uznali z.a kulaków. wyzyskiwaczy
i zniszczyli.
Ojciec nie mógł tego przeżyć i umarł". W tej sporej wsi takich gospodarzy
było
zaledwie
kilku ,,/\ teraz o, jaka bieda".
Z biegiem lat pozostały
w pamięci
stości. zwłaszcza
z lat 80. Chwalony
urodził
dwa
się w średnim
lata do szkoły,
te dwa lata pomogły
władza
radziecka
wojska
przepracował
tę praeę.
przynosiła
gospodarstwie
którą
dobrze
mu polem
zalożyła
dalsze
glównie te późniejsze.
lepsze lata kołchozowej
rzeczywiwe wsi ..majster na obie rycc", 70-lctni kowal i ślusarz.
w chutorze.
wspomina.
w rozwijaniu
w jego
kowal,
i niezly
zarobek.
uczyli
technicznycb
w którym
polem
stronic".
starannie
zainteresowań
wsi kołchoz,
40 lat jako
mu zadowolenic
lecz ..po polskiej
Nauczyciele
zacząl
kierownik
Chodził
tu zaledwie
i wymagali:
i kowalskich.
pracować.
a po odsłużeniu
kołchozowej
Już na emeryturze
n3llet
Po wojnie
kuźni.
Chwalil
rozbudowa
l własny
319
wars/.tal
ślusarski.
Robi
i naprawia
prz; t; m. i.c dobry dawnicj
73-letni
żcniu
emt:rylO\vany
wojska.
kołchoz
cieśla
aż z południa
brata. NauCl.yl sil( (iesiolki
innych ehlopów
la nim szopy.
la/ni.
zamieniony
użyteczne
w chlopskiej
i ..niszczeje
nasz dorobek".
i slolarz
Ukrainy.
i potem
wsi. Ożenil
W'C
dom.
narzl(dzia
podupadł
do wsi pod Olewskiem
szukając
Icpszego
życia.
przez 33 lata wznosił
sil(. otrzymal
pomies/.czenia
II' Ietni'l
przybyl
dzialk~
dla krowy.
kuchni.,;.
gospodarcc.
ziemi.
prosiaka
gdy pó/nicj
w 1948 roku
dołączając
i naprawiał
ict:z ubolewa
po odslu-
do przyżenionego
kolchozowe
budynki
tu
i domy
postawi I IV 1960 roku swój 3-izbuwy
i kuf. a naprzeciw
kolchoz
uruchomił
dużą
domu
budyneczek
wspólną
łaźni~.
Dla
zarobku wykonywa I w wolnych chwilach mebk. w tym kredensy.
Pożenił czworo dzieci. a dom
pO'I i.,;kSl.y I pilni
kilkunastu
laly o dwa pokoje dla rodziny zamężnej
córki. Córka z matką
prOlvadzą gos[1odarstwo
domowc.
a wszyscy razem wykonują
prace w gospodarslwie.
równicż
Li.,;ć. który pracuje nadal w kolchozic przy pracach polowych.
Żyć si~ jakoś da, utyskuj;1 jednak.
jak wszyscy. na hrak picni.;dzy.
NajstarSlym
zc spotkanych
[1r,l(y IV kolehozie.
stanowili
Polacy.
m.;ż(zyzn
jest 93-letni
wdowiec.
I Jrodził
si.,; i przeżyl
prawic
cale życie
zatrudnicni
w' lasach
maj~tncj
rodziny
gos[1odarstwa.
[10 okolo dwie dziesil(ciny.
pl)\\odzilo mu si.,; dohrze. Ma nicwątpliwie
.jcst prawoslawnym
podohnie
od 30 lat cmeryt
w niewielkiej
zicmialiskiej,
jak ojciec.
matka
tak i tak. ahy si.,; Iro/.umicć".
do Kazadlstanu.
on chyba
byla Ukrainką.
Ożenił
W 1936 roku prawic
jakimś
przypadkicm
się wcześnie.
wszystkit:
pozostał
dlatcgo. że jui. od I 'J:U roku prawwałw
kolchozic utworzonym
Imicniono
(popr/.cdnia
nazwa hyła dość cz.,;sto spotykanym
I.W
ią/,anej
I.
przetwarzanicm
Ilik\vidowanej
I'olskicj
drcwna
- POlasznia).
malej
wioski.
Do tcgo
i ukraillskicj.
ukladalo
si.,: dobrzc,
1931-1935 u<:I.,;szczala do miejscowcj
cicli!. Ona sama l.apami.,;lala jcszcze
mieli
małc
tj. nieco [1onad jednohektarowe.
Ojciec był leśniczym.
polskie nazwisko. jak i imi.; (Adam Żołnierczyk).
lecz
mic,isCllwą polsk" dziewCl.yll<\- katoliczką.
która ochrzciła
calą czwórkę
nujący'lll jeszcze
paralialllym
kościck
w Olcwsku .. .Jak rozmawialiście
swo,iemu.
większość
a ponadto
czasu.
osiedlono
tj. do
1936
rodziny
polskic
ze swą polską
zoslały
żoną,
może
w ich wsi. Wc wsi, której
okrcślenicm
śródleśnej
nazwę
osady
ściągnięte
roku.
jak to wsporninala
w 1925 roku
ich dzic(i w rUllkt:jow domu')"
- .. A po
I
w} sledlone
po wicloletniej
wsi. gdzie
tu rodziny
współżycic
74-lctnia
poleszuckie
obu
Ukrainka.
ze
społccznośei.
która
IV latach
szkoły podstawowcj
prowadzoncj
przcz polskich nauczysporo z tamtej szkolnej
nauki. w tym zadziwiająco
dużo
polskich wiers/.yk'·)lv. reeylUj'lc je I dohnl intonacją:
uClOno w szkole po polsku i po ukraillsku.
\\'Clc~llie. ,iui. jako 14-latka zacz.,;ła pracować
w kołchozie,
Żolllicrczyk
został w 1944 roku
lIcielony do Armii ('/crwonej
i przcszedł zc swą jednostką
przez
a;' I.a Berlin. a po powrocic pOllllll'nie podjąl prac~ w kolchozic.
półnot:ną Wielkopolsk~.
gdzic byl ccniony jako
Odrę
dobry
kOSlar/. Od wiosny dojcsicni
kosil r.,;cznie ponad 30 hcktarów ląk i zboża. nawet do 38 hektarów.
jak lO kiedyś poliuyl.
I.astalem go tabe kosą IV r.,:ee. gdy kosilopodal
domu chwasty. potrzebnc
na ściólk<; w chlclliku.
s} n zamieszkaly
lIialiśmy
I.yje sam. ale blisko
IV ()kwsku
po ukraillsku.
Jak na swe lala okazal
I jcszue
i któryś
po polsku
l.
poleskicgo
II} Sila za m'li. na s)'na osiadkj
a arcs/tollany
IV I ')33
lIybudlem
I wojny
Lnaló.li schronienie
nieco
si.,; ulowiekicm
.jedna osoha
roku
sąsiadów.
I. wnuków
rozumiał.
sprawnic
a dość często
... Trzeba
coś robić.
pami~tałm,in.
jcszcze
myślącym
odwicdza
go ponad
65-letni
cale życie
robiłem".
Rozma-
"Nicch
b~dzie
i ujmująco
pochwalony".
pogodnym.
..pogranicza".
6S-lctnia
Hanka
Milerowa,
W 1950 roku
w ich wsi owdowiałej
Czcszki,
której
mąż uchodził
za Niemca.
zagin,,1
bel
wicści.
Jako
mlode
maiżellsIWO
świalowej
z Czech do pracy wc dworzc bogatych
w jednej wsi. I\nna. ukraillska dziewczyna.
wyszla
przybyli
tuż
przcd
ziemian,
a po rewolucji
za mąż za jedncgo
z ich
,ynów z miłości. Jak podkreślila.
gdyż był przystojny.
laradny
i umiał bawić się, taliczyć. choć
czascm takie :t.b)'t dui.o pil. Dohr:t.e go wspomina
(zmarl przed kilku laty). podobnie jak pozy'; IInic wspomina
szanowali.
potraiiii
l W okre,ie
lamte
lrudne.
si.,; razem
ci<;żkie czasy
bawić.
z lal młodości.
choć w pas/o/ach
przedc
na nogach
liberalnego kursu lIobee Polaków na żytolllicrszezyżnie.
wszystkim
to. żc lubili
i samodziałowym
zakolicl.Oncgo
IV
się.
przyodziew-
1936 roku.
320
ku. Ze swą teściową,
się lubily (kobieta
kiego
nazwiska
która
do kOlica życia
ta /.Illarla niedawno
jest jakby
mówiła
w wieku
po ukraiIisku
okolo
z ucskim
95 lat). MilerolVa
wc wsi, a jcj córka
na spotkaniu
UkraiIiców
niemicckiego
pochodzcnia.
dziś zwraca
uwagt; swym wyglądem
i inteligcncją.
Była nicW<ltpłiwic
ną. a przecież
przez cale życie mieszkanką
kolchozowcj
szczyci
hardzo
nosicielka
siy nawet
wyróżniana
w Kijowie
minając
dawniej
akccntem.
jako
nicmiec-
tym, hyła niedm\llo
Polcszuczka
Milcrowa
jcs/CI.e
ladn.\. przystojną
dziewczy-
wsi i przcz wiclc lat kołchoźnicą.
Wspo-
dawne czasy i ówczesnych
ludzi mówi z przckonanicm.
że .Jakich dohrych ludzi. jac)
byli. nie ma już teraz i wit;cej nic bt;dzic";
uczynily ich takimi trudne warunki życia.
którym musieli i potrafili sprostać. Słowa te doprawdy są godnc uwagi i rcflcksji.
Tcmat niemicckich
sąsiadów na Polesiu pojawil si.; kilkakrotnie,
gdyz i tu zdarzały
mieckie
wsie i mniejsze
osady.
W dwóch
wioskach
wskazywano.
niemieckie.
zamQżne za UkraiIicami.
potrafiły Ivyperswadować
aby z błahego
powodu
nie niszczyły
ich wsi. Niemieckich
stronach
IV paru wsiach
zarzutu
w stosunkach
IV okolicy osadnicy
tylko z pochodzenia.
Wśród
wspominano
bardzo
z ukraiIiskimi
sąsiadami.
innej narodowości.
choć oni i sąsiedzi
ukraiIiskich
ści niż ukraińska:
PoleszukólV
Polacy.
Żydzi.
dobrze
nicmieckim
gospodarzy
ekspedycjom
karnym.
osiadlyeh
IV tamtych
wzorowych.
pracowitych
rolników.
na pytanie.
czy i jacy byli
siQ tu i ówdzie
i Niemcy
si.,: nie-
IV nich kobiet)
odpowiadano
wskazując
np. nawct
pami.;tali o tym.
znaleźli
Czesi
jako
Ch.;tnic
żc mieszkaj'lcc
na Polaków.
osadnicy
(wymieniam
którzy
czterech
Polakami
innych
IVctilug chronologii
hez
byli
narodollo-
ich pojawiania
siQ na tym terenie). Zd,~je sit; nie ulegać wątpliwości,
że na pouątku
X IX wieku ich współżycie
było przyjazne.
życzłiwe
i czasem bliskie. prowadzące
do zawierania
mieszanych
maLielisll\.
Uznawano.
że pełnoprawnym
i godnym uznania sąsiadem jest ten. kto niezależnie
od sIlego
prywatnego
jakie
jt;zyka
stwarza
j<;:zyk ukraiński.
także Żydzi.
chce
i potrafi
współżycie.
znaleźć
Czesi a nawet Niemcy,
pobytu
wspólny
Podstawowym
lub raczej jcgo miejscowa
Z krótkiego
liczył
i religii
sąsiedzkie
gwara.
można
się - i nadal tu liczy - przede
w różnych
porozumienia
sytuacjach.
.. intcrctnicznego"
której uczyli si~ najłatwicj
przynąjmniej
na Polesiu
jl,:zyk z innymi
j.;zykicm
Polacy.
by!
lecz użYlIali
niektórzy.
wynieść
wszystkim
wrażenie.
człowiek
ŻC wc współżyciu
jako
członck
rod/.in)'
miQdzyludzkim
i sąsiad.
ale także
i ten z zewnątrz;
czlowiek.
który powinien
być uczciwy. odpowicdzialny.
doceniający
godność
własną i Clldzą. a także w przyjt;ty tu sposób uprzejmy
Tutejsi lud/jc. mimo wszclkich
nicdobrych
doświadczeń.
pozostali
bardzo
kontaktowi.
otwarci.
chl,:tnic
podcjmujący
rozmowę.
informujący
niewątpliwie
szczerze.
Przechodzący
drog'l pozdrawiaj'l
siebic i obcych:
..dohre
rano". ,.dobryj dcń"; a mQżczyźni także krótkim ..zdrasC". Są oc/.ywiścic. jak i wszQdzic. IV tych
społecznościach
ludzie odchyleni od tcj ,.normy podstawowej".
Zdarzaj'l sil,: tcż nickicdy i samobójstwa wynikłe z ciężkiej sytuacji osobistej.
Klasyczne badania etnograficzne
muszą tracić
ści powinien
świecie
się i tu przenosić
wartości.
widzeniu
ze współczesnymi
czują
bezradni.
nawct
na Polesiu.
skoncentrowane
dążeniach
i oczekiwaniach.
a takżc na niepokojach
świata,
w skali
Ludzie
globalnej.
ci chcą raczej
które
na ludziach
i do nich docierają.
żyć po swojemu.
na ..dzikich'·
systemie
wych
tubylców
i na ich zasób
wartości
potrzeb.
badaniach
(choć
nie unikał
kulturowy.
i na instytucjach
Nieprzemijającą
społeczności
stopień
autonomii
swoistą
"urawniłowkę"
przez
wartość
wiejskich,
w świecie
jak na ludzi.
nich samych
tego
programu
szczególnie
opanowanym
kulturową
tej rozpowszechnioncj
lecz właśnie
tych.
przez
wówczas
których
si.; lub popadać
Bronisława
on uwagę
Malinie jak
w brytyjskiej
nauce
których
życic jcst opartc
na własnym
stworzonych
dla zaspokojenia
ich życio-
należałoby
które
rynek
i ich
związanych
a wobec
a nic bogacić
w nędzę zgodnie z nowymi prawami rynku.
Na Polesiu nieodparcie
nasuwa się skojarzenie
z programem
badawczym
nowskiego
z początku naszego stulecia. Na mieszkańców
Trobriandów
zwrócił
nazwy)
a punkt ciężko-
antropologiczne.
przemianami
się trochę
na znaczcniu
na badania
starają
towarów
i w dzisiejszych
doceniać
si.; jeszcze
i kultury
zachować
masowej.
jakiś
tworząc)
dla nas wszystkich.
Edward Pietras~ek
321
PIVYGOTOWANIA
1)0 WZNOWIENIA
EDYCJI
J)/IU. BRONISLAWA
MALI
OWSKIEGO
Inicjatorem
w/.nO\vicnia
edycji
IJ::iel B. Malinowskiego
był prof.
Janusz
Mucha
z UMK.
kgo starania Ilsparly d"a komitety naukowe:
Komitet Nauk Etnologicznych
PAN oraz Komitet
Socjologii
1'.1\ ' (prof. Piolr SztompKa).
Inicjatywa
prof. J. Muchy uzyskała
ważne poparcic
rÓII'nie/
ze strony
Pailstwowego
Wydawnictwa
Naukowego.
dotychczasowego
wydawcy
Dziel.
Pierlls/.ym
krokiem sprzyjal_\cym
podivciu na nowo prac nad edycją by/o powołanie
przez prof
.Janusl.a Talbira
Sekretarza
Naukowego
Wydzialu
I Nauk Społecznych
PAN - odnowionego
składu Komitetu
Redakcyjnego
f)::iel. Na ezek Komitetu
stanął prof. 1. Mucha a stanowisko
Sekrelarza
obj.;la p. (ira/.yna
Konieuność
Kubiea-I
kontynuilcji
kller.
i doprowadzenia
do kOI1ca wydania
D::ieljcst
oczywista.
Rzecz
do-
t; uy pr/ecie/
prilc wybitnego
i najszerzej
znanego
spośród
Polaków
przedstawiciela
nauk
spoleunych.
dotąd naju.;ściej
e) towanego
i omawianego
w literaturze
światowej.
Dowodem
na
rosnące
rauej
S'\ liune
a nic millejqce
uk,l/ujqcc
i i1rtykulólI.
osohistych
i dokoliuenie
antropologii
lIej. f)::iela
I
dziennika
II
lIauce
B. Malinolvskiego.
I.akresu
! lIydall
jego
angielskim
i listów.
naukowym
ak i w wielu
Obok
13. Malinowskiego
i postacią
dl.ialalnośei
a także
wznowienia
innych językach.
pożytków.
jakie
książek
oraz publikacja
przyniesie
wznowienie
wydania I bel nauce polskicj. a szczególnie
socjologii.
etnologii
i rozwijającej
si«
spokullej
i kullllrowej.
naki.y uwzgl«dnić
ponadto korzyści w skali nauki światoB. Malinowskiego.
jedyna h:go rodzaju inicjatywa
na świecie.
wzbudzi la bowiem
zainteresowanie
I. pracami
dorobkiem
opracowania
nic tylko /reSZ!'1 w jvzyku
dokumentllII
duze
zainteresowanie
si.; aktualnie
lIauk
nlue.
nic
alc lak/c
spokunych
tylko
ogliJszanyeh
II ten spos()h
.iOl'ych
lIai.llych
i amerykaI1skiej.
cz«sto
II' j.;zyku
lIIIlalI ia.l'łC zapoczqtkowiJną
okażą
brytyjskiej
lIa Wschodzie.
w roku
polskim.
ju/
prac.
Dotącl
najsilniej
związanej
korzystającym
Polskie
z publikacji
środowiska
naukowe
1980 i przcrwal1l)
w roku
1990 edycję
D::iel.
i kllllcl.enia
w Ilowych
warunkach
ustro-
swoi'! zdoi ilOŚĆ do kontylluowania
rozpou.;tych
przecież
opublikowano
siedem
tomów
Dziel.
z których
pierllszc lrzy douekal\'
si.; slloich drugich wydal\. Wielka w tym zasługa prof Andrzcja Palucha.
kl"l!'; "; I glllllll\'ln SIJlrillfs IIIOV<!/1S wydania D::iel i zredagował
większość
opublikowanych
ju/
lonH')\, oraz pror. Wladys/all·a
1\1arkiewicza.
pierwszego
Przcwodniczącego
Komitetu
Redakcyj-
nego rekst; do trzech koklnych
wmów (I. 8 Jednostka,
spo/ec::no,,'ć, kultura: l. 9 Kultura ije;
.ur~<!!lII(/i/),:t. 10 lI'oli/o.{(' i C).'\j'ili:acja S:kice : pogranic::a
antropologii
spolec::nej i ideologii).
przetlumaczolle
Iccz nic opracowane
niJukowo.
znajdują
si« w Par\stwowym
\'aukoll;m
ISllliei_l ponadto. tak/c zloi.one w PW I. projekty trzech dalszych
kOllt; nuacji
prac ju/ II CZyŚCI /realizowanych
dot'lll
II plOllat!/Onym.
liCU
ukladu
m.11l ruygnacj
problcmollcgo.
ut!oskollakllie
zasad
c:1lości edycji.
ladaniom
zwi,vanym
Stawia
lIyt!allallia
wymaga
i z. porządku
.jednak/.e
si<;:niektórym
chronologicznego
równicż
poszczególnych
Ie wznowicnicm
podporządkowania
nowc
tomów
wydawania
zamieszczania
zadania.
oraz
Dziel
Wydawnictwie
tomów. Podj«cie
do których
ustalcnie
zostalo
nalcży
charakteru
poświęcone
nat! tomami.
do których
teksty
zostały
na
m.in.
i zakresu
pierwsze
spo-
J 997
tkanie odnollionego
Komitetu
RedakcyjIlego.
które odbyło
się 25 pa/.dziernika
II Instylllcic Socjologii
l J./. SpotKallic rozpoczęto
od informacji
redaktor
Elżbicty
z PWi\' o stallic prac edytorskich
zasadom
tekstów
roku
Slaśkiewicz
przctłumaczone
(tomy
S-
i Ol! o I.lozonym .lUI projckCle
IWSCI I.dob;cla
dalSl.ych tomów (tomy 11-13). Wiek uwagi poświ<;:cono konicczslOdk()1I linansowych.
W dalszej ezęści spotkania dyskutowano
sprawę charaktcru
edycji.
Czy ma stallollić
I.ostać
ul..llpclniona
Ihiór
()soboll ości uuollego
dz.ienllik
córk.; n. Malillowskicgo
.l/alii/o\j·.I'/u allil IJsie
II
tiumauenill
wszystkich
o I()togralie
Ihigniewa
lIekIl';
.\Iassoi/.
autorstwa
lub tylko wybranych
B. Malinowskiego
i lisIy') Te listy m.in .. które
prac B. Malinowskiego'>
a także
wydane
ważne
zostaly
dla
Czy ma
zrozumienia
w roku
1995 przez
Wayne (The SI01~V 0/ a Marriage.
The Letters 0/ Bronislaw
Routlcdge)
i opublikowanc
w wyborze
w języku
polskim
Ikllet!yklOlvicza
i I.iliany
Pechal
na lamach
Polskiej
S:tuki
Ludowej.
322
Kontekstów
nr 1-2 z 1997 roku. Podniesiono
potrzeby umieszczenia
II' /):::ie/ucli możl iII ie
naj szerszej bibliogratii. obejmującej wszystki.: dost<;pne prace i ich ró/ne wydania. I':dyejy f):::ie!
winno zamknąć zestawienie opublikowanych
w nich prac B. MalinO\vskiq~o a tak/c obejmuj;\cl'
wszystkie tomy zbiorcze indeksy: osobowy. rz.:czowy i geograliczny,
bez których opanowarlle
przemieszanych
i treściowo zróżnicowanych
tekstów jest 11"1"0;\:/ niemo/liwe.
Ikz t~<:h niC/becinych elementów D:::ie/a nie pozbędą siC; <:harakteru wydawnictwa
pod wzgit;dl'm <:dytorskJIll
przypadkowego
i amatorskiego.
Dla czytelników "Ludu" interesuj;l<:e są związki B. Malinowskiego
z tym pismem. \V .,Ludzie" opublikowalon
w trzech częściach pierwszy swóJ artykul {otellll:::1II i eg:::ogllllliu. /. !)()\lOdll
ksią:i:ki J G Fra:::era .... zamieszczony
w t. 17 (/91 l l, l X (1'J 12) r 1'J ( I'J Il) a prz<:dnrkO\I an~
w1. 7 f):::iel. Napisal re<:enzjt,: z tomu 17 "Ludu". któr'l umieś<:i1 w t. 22 ( 1<) l l) r·o/k-I.orr'. a Idora
znalaz.la sit,: w projektowanym
1. 12 f):::ie/. Korespondowai
w lata<:h 20. z red~rktorem "Ludu" pro!.
Adamem Fischerem i podejmowai starania o Ivymiany tego pisma na "Man".
Radt,: Redakcyiną D:::ie/ i jej Przewodniczącego
czeka wysilek przygotrmania
ostal.:cz.nej koncepcji edycji lJ:::iel. Ważnym zadaniem jest .iednoCl.ćŚnie przvsl<\pienie do mo/liwie szybkiego
wydania tomów o tekstach ju/ przetlulllaczonyeh
lecz wymagal'lcych
jeszcz.e opracll'lania
naukowego.
