801de06867727275554ae80a78d5f68b.pdf

Media

Part of Malowane "morawickie" skrzynie krakowskie / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1948 t.2 z.1

extracted text
MALOWANE
SKRZYNIE

„MORAWICKIE"
KRAKOWSKIE
ROMAN

REINFUSS

RYC. 7

W

m a j u 1947 r.

bawiąc w

koło K r a k o w a w związku z

Morawicy
przygotowy-

wiącą
i

typ

nowy,

naukowo

dotychczas

w a n i a m i d o f i l m u , który t a m został nakrę­

dc t y c z ą c e

cony,

skrzyń

nowego

guły

nazwiskiem

zainteresowałem

skrzyniami

się

malowanymi.

miejscowymi
Już

w

pierw­

z

autorstwa
typu

szej chałupie, d o k t ó r e j z a p r o w a d z i ł m n i e

jednak

podawano

p.

Stefan

morawiczanin

bowiem,

że

i

zapalony

czekała

łowie ub.

Dusizyk,

młody

krajoznawca,

mnie

nieznany

nieopracowany.

w

poszczególnych
wiązały

się

Sikorskich.
różne.

Morawicy

stulecia

Informacje
z

re­

Imiona

Okazało

się

drugiej

po­

w

pracowało

4

braci,

n i e s p o d z i a n k a . Z a m i a s t s k r z y n i t z w . „kra­

k t ó r z y w r a z ze s w y m i r o d z i n a m i t r u d n i l i

kowskiej",

jakich

w

wydawnictwach

się w y r o b e m

różnych

sporo

publikowano
i

wystawia­

no p o m u z e a c h , z o b a c z y ł e m o k a z w każ­
dym

szczególe

znanych
„To

odbiegający

jakiś
temu

pomyślałem

właścicielki

stanowczo.

Skrzynia

Wykonał

stolarz

i malarz

miejscowy,

korski.

Poruszony

odkryciem
sze

tym

zacząłem
bardzo

p r z e d sobą n i e j a k i ś
odbiegający

do

so­

mnie

było

do

że

pocho­

zdobnictwa

ludowego

z

Państw.

laty

Joachim Si­

przypadkowym
okoliczne
dal­

poprzedniego
się,

że

mam

indywidualny

od­

od powszechnie

spo­

t y k a n y c h t u skrzyń m a l o w a n y c h , ale for­
mę miejscową,

skłoniło

przebadania

rawicy. Zadanie

ją p r z e d

zwiedzać

zbliżone. Zorientowałem
prysk

Odkrycie
niejszego

zaprze­

i w krótkim czasie odkryłem

3 okazy,

skrzyń

malo­

do

skrzyń

gruntoww

kilku­

nastu wsiach położonych w o k o l i c y M o ­

import" —

dzi z M o r a w i c y .

domy

wzorów

dotychczas

bie, ale wyjaśnienia
czyły

od

i zdobieniem

wanych.

rozpowszechnioną,

stano­

wykonania,
ramienia

Sztuki

Ludowej

posłużyć

się

w

t y m łatwiejsze

prowadząc
w

do

badania

Krakowskim

Instytutu

Badania

Warszawie

poszukiwaczami

mogłem
terenowy­

m i , r e k r u t u j ą c y m i się z p o ś r ó d s t u d e n t ó w
Akademii

Sztuk

Pięknych

P'-zy i c h p o m o c y

oraz

w

Krakowie.

p. Stefana

Duszy-

ka, który gromadził d l a m n i e wiadomości
n a t e r e n i e M o r a w i c y , z e b r a ł o się w c i ą g u
kilku

tygodni

jących światło

sporo
na

wiadomości,
nowo

poznany

skrzyń i jego twórców. W e d ł u g

rzuca­
typ

informacji

20

i

Katarzyny

z

Sikorskich

Korpakowej,

p i e r w s z y m z r o d u S i k o r s k i c h , który

osied­

skie, zwłaszcza s k r z y n i e , które woził n a
targ do Krzeszowic.

Michał S i k o r s k i był

lił się w M o r a w i c y , b y ł J a c e n t y S i k o r s k i .

też t r o c h ę r z e ź b i a r z e m . N a d d r z w i a m i d o -

„Przyżenił"

mu,w

się o n d o r o d z i n y

Idzików,

którym mieszkał w M o r a w i c y , w y ­

biorąc za żonę H e l e n ę . Z z a w o d u b y ł sto­

r z e ź b i o n y b y ł b a r a n , stąd m ó w i o n o o n i m ,

larzem.

jako o stolarzu „pod

Skąd p r z y b y ł

do M o r a w i c y

nie

baranem".

u d a ł o się t w i e r d z i ć . J e d n i p o d a j ą

Skawi­

nę, j a k o m i e j s c e

jego pierwotnego

poby­

n i a l i donajętych p o m o c n i k ó w . I n f o r m a t o ­

tu

Korpakowa),

inni

Kal-

rzy z M o r a w i c y

po

Sikorskim)

(Katarzyna

warję

(wdowa

wszyscy

zaś

przybył

z

W

Mikołaju

zgadzają

„Galicji"

się,

że

Jacenty

tj. z

za

Wisły ).
1

księgach p a r a f i a l n y c h b r a k j a k i e j k o l ­

Sikorscy w pracowniach swych zatrud­

Urbańczyka,

wymieniają t u n a z w i s k a

Szopy,

Kazimierza

Matysi-

ka zwanego „Adamkiem". Z pomocników
t y c h ż a d e n p o n o ć n i e n a u c z y ł się s a m o ­
morawickich

malować,

w i e k n o t a t k i , która rzuciłaby ś w i a t ! J n a

g d y ż m a j s t r o w i e , bojąc się w

przyszłości

miejsce

k o n k u r e n c j i , używali i c h t y l k o do grub­

jego

urodzenia.

dał c z t e r e c h
urodzili
(ur-

w

1830

synów

z

Sikorski
których

^ię i z m a r l i w
r

1826 z m

zim

1915) *

W

księdze

i

ТпагЫтпя

1910);

Joachima

Piotra

(ur

fur

zaonów

nnzv

Jana

nie

(u Г

bądź

1837 z m .

skrzyń

imienin

Tana

П П Ы Р

Jedynie

riZW t^vni^ł

n r X

4

ГПГР

P

w Mnikowie

m

i

K

przez

J

r Z

Y

rzeczywistości

Każ­

mieszkańca

wykonywali

zarówno

prace

j a k i m e b l a r s k i e , a n a w e t rzeź­

dowlane-)
b i a r s k i e ).

Jako

stolarze

ły,

półki

na naczynia,

łozka,

oraz

sto­

wyrabiali

skrzynie

czoło

o stolarce, według

wysuwa

postać J o a c h i m a
rzemieślnika

i

się p r z e d e

wszystkim

Sikorskiego,
utalentowanego

z d o b n i k a . Zrobił o n
skrzyń

tradycji,

podobno

k o d o 5 0 Г nit 11 ż y c i a
ko

malowanych

Jan
przede
jego

rozchodziły

nych,
i

wszystkim

ze

Brzoskwini,

Chrosnej

czterech

braci

r

h

^

jozera

ooaj
w

tzman

Dyn

nrv lE,wił

T

w r 1QT7

r

stolarzami.

w

wojną,,
Jozei

sąsieanim u n o i e r z y m e

Piotra:

7

ł

(zmarr

przea

malował.

L

W h i r J

a w o c n synów, i пепаи

i

Micnat

Którzy

ozenn

się

tam
zas

cia e

pozostał

g d z i e trudniąc s i ę s z y n k a r -

zawodu

Kazimierz

stolarskiego

Podobnie

prawie

zarzucił

Sikorski, s y n Jana

Jozef,

rowmez

nie

stolarkę
zas

stolarz,

syn
zmarł

młodo. Dzis z r o d z i n y S i k o r s k i c h m e po­
został

przy

prowadzić

życiu

]uz nikt,

pracownię

k t o mógłby

stolarską

i konty­

nuować w y r ó b skrzyń m a l o w a n y c h

typu

„morawickiego".

Michał, m i m o , że w księgach p a r a f i a l ­
figuruje

trudnił

się stolarką,

jako

Rzemiosła

Joachima.

T

czterech

okolicz­

nych

ojca

L

wykonywał.

Mnikowej.

śmierci

dwóch 1

.JwóH

stwem,

się p o w s i a c h

Z

1941 i a

'

swoi

malarza

skrzynie

szczególnie

zimowej.

iw

skrzynie

stolarki,

roku

Skrzyń

zmarł n i p n o i z o s t a w i a

w Morawicy,

S i k o r s k i podobnie j a k J o a c h i m żył

wyko­

ktoremuhv

najwięcej

spośród

a

tej w s i Michała

Zmarł w г

8 9 - l e t n i starzecS).

dobrego

b r a c i i to głównie na zamówienia.

malo­

w y k o n y w a ł o n naogół n i e w i s i e i t o t y l

i

trumny.

Gdy mowa
na

bu­

Ada­

skrzynię

który miał uczvć sie około

się c i e s i o ł k ą i stolarką, b i k o r s c y bo­

wiem

udało się p.

waną w s t y l u b r a c i S i k o r s k i c h

d y z c z t e r e c n o r a c i m n i e ] lub w i ę c e j t r u a ml

4

tra

„roinnc . w

e

rodziny )-

u Jana Sikorskiego w M o r a w i c y .

Micnaie

Z

to członkom

naną

(sicrzyniarzj, p r z y i m i e n i u P i o t r a
T l '
J j
'
: . . . P .
r

osobiście,

,iP

niarius
M
bal

0

zaś m a l o w a ­

bądź

K o n i e c z c e znaleźć

Czecha
nZ

wykonywali

powierzali

mowi

1843 z m

L P

n,hrvrl

skrzyń

s z y c h robót, p o m o c n i c z y c h ,

Morawicy.

Michała
w

posia­

dzielnie

„rolnik"

również

zwłaszcza

w

uczył

już

się

(Jacentego) u brata

Wykonywał

on meble

porze
po

S p o ś r ó d 15 s k o p i o w a n y c h

skrzyń, któ­

re d o tej g r u p y zaliczyć można, t r z y p r z y ­
pisują w ł a ś c i c i e l e J o a c h i m o w i

Sikorskie­

mu,

po jednej

dwie Michałowi Czechowi,

swego

Janowi,

Michałowi

i

Józefowi

wiej­

Joachima)

Sikorskim. Autorstwo

skrzyń jest

nieznane.

(synowi
reszty

21

Skrzynie

,,morawickie" )

się o d i n n y c h s k r z y ń „ k r a k o w s k i c h "
równo

szczegółami

i polichromią. W

kiedy

wyróżniają

e

wprowadzeniem

obramowania

za­

W

konstrukcyjnymi jak

od

skrzyniach morawickich

częściej

konstrukcji charaktery­

odpowiedniego

i tła, r ó ż n e g o

utrzymane

jest

w

reszty-).
tło

naj­

kolorze

żół­

s t y c z n y j e s t d l a t e g o t y p u s k r z y ń kształt

t y m (ugier jasny) wyjątkowo

n o g i ( T a b l . I , 1—8) l e k k o w y g i ę t e j i p r o f i ­

lonym,

l o w a n e j w sposób n i e s p o t y k a n y w

wyro­

i w i e k o s k r z y n i , k o m p o n o w a n y jest w le­

bach

tylko

innych pracowni. W

dwóch

ciemno-zie-

zaś o r n a m e n t p o k r y w a j ą c y

cącym

prostokącie

o

bokach

front

równoleg­

łych d o krawędzi s k r z y n i . Pole zamknię­

w y p a d k a c h natrafiono na skrzynie o pod­
stawach i n n y c h , a m i a n o w i c i e : n a „pod­

te

n ó ż e k " w y c i ę t y z d e s k i ( T a b l . I , 9) i k ó ł k a

z b u k i e t e m k w i a t ó w , których gałązki d l a

( T a b l . 1,10). -W o b y d w u w y p a d k a c h
dzi o skrzynie nie autoryzowane,

wewnątrz

prostokąta

zajmuje

wazon

w y p e ł n i e n i a m i e j s c a w y c h y l a j ą się s z e r o ­

cho­

k o n a b o k i (ryc. 7). W

z któ­

szych

r e j j e d n a ( T a b l . 1,10) została w t ó r n i e p r z e -

spotykamy

skrzyniach bogat­

dwa, lub nawet

trzy,

mli
ł>.:?s,;>> ł.'"*'
10
TABL. 1
malowana

i j e j przynależność

morawickiej

jest

do

grupy

problematyczna.

wpisane

w

którymi

biegną

siebie

prostokąty,

między

girlandy kwiatów.

środkowe

zwęża

l f ży j e d n a k n i e w rozwiązaniu k o n s t r u k ­

skutkiem

czego

cji

u l e g a d a l s z e m u spłaszczeniu ( r y c . 5 ) .

Istota

odrębności

podstawy

lecz w

dotychczasowych

skrzyń m o r a w i c k i c h
malaturze.

wiadomości,

przez T. Seweryna, skrzynie

Według

zebranych
krakowskie

się

Pole

wtedy

wybitnie,

wypełniający

je b u k i e t

Prostokąty obramiające b u k i e t środko­
wy

posiadają

n i e k i e d y b o k i przedłużone

malowane były przeważnie na k o l o r cie-

w

r m o - z i e ł o n y , w ścianie l i c o w e j i n a w i e ­

się z b o k a m i p r o s t o k ą t ó w sąsiednich ( r y c .

k u zachowany

b y ł podział najczęściej n a

7). P o l a m i ę d z y

trzy, rzadziej

na cztery

dy

ne

pola,

b u k i e t a m i i wieńcami

wypełnio­

kwiatów.

Po­

dział n a p o l a z d o b n i c z e p o d k r e ś l a n o n i e -

22

t e n sposób p o z a naroża, ż e

utworzone

nimi
z

przecinają

wypełniają

faliście

girlan­

prowadzonych

łodyg, z b o c z n y m i gałązkami p o k r y t y m i
drobnymi

listeczkami

i

kwiatkami

RYC. 1

na

końcach-

Czasem

spotykamy

pole

Ściany

między d w o m a w p i s a n y m i w siebie

pro­

posiadają

stokątami

wypełnione

cha­

k i m na k i l k a c m pasem, w kolorze

rakterze

geometrycznym,

zdobinami o

j a k n p . szere­

boczne

niowym,

skrzyń

krawędzie
który

wyjątkowo

g i e m k ó ł e k z k r o p k a m i w środku ( r y c . 3),

skrzyń, p r z y p i s y w a n e j

rombów

skiemu

lub krzyżyków

( r y c . 1). G i r l a n ­

kreskami

stokątnego

pola

Pole środkowe

składa

z

ków

się

czterech

powiązanych

pomocy

sposób

ciągły,

prostych

tkwiących
usznym.

W

w

wachlarza, w

gałązek
dwu-

szeroko

innych,

gdzie

f a l i s t y c h p o c i ą g n i ę ć farbą w i ś n i o w ą b i e g ­
nących bądź p i o n o w o

dwie

linie

fdliste, w y k o n a n e

la

środkowego

z a z w y c z a j białą

farbą.

W

przecięcia

punkcie

ornament

w

formie

( r y c . 1, 5 ) . W

w

kierunku

W

skrzyniach

widać

próby

skrócenia

pola

falistych,

środkowego

przy

pomocy

wstawek

pio­

pola,

malowano

krótszych

trzy

listki,

umieszczonych

bokach wewnętrznego

przy

p r o s t o k ą t a ( r y c . 2).

rozwija

się

wachlarzowato

uło­

listków

niektórych w y p a d k a c h or­

środkowy

poziomym.

nowych,

niektórych

się

żonych zespołów różnobarwnych
nament

się

krzyżują

ich

wąskie, gałązki

rozwijają

( r y c . 1, 2, 5) b ą d ź

odśrodkowo (ryc. 3). N a przekątniach p o ­

p o l e środkowe jest b a r d z o w y d ł u ż o n e ale
bukietu

plecionką.

jest jednoli-

l o b i o n e „chmury" t . j . szeregi muśnięć l u b

7;

o b r a m i e n i u p o l a z d o b n i c z e g o ( r y c . 7) g a ­
rozłożonego

takąż

zamalowane

n y l i c o w e j , a n a t y m , s u c h y m pędzlem po-

pojedynczym

ł ą z k i r o z s t a w i o n e są w k s z t a ł c i e

i wypełniony

kształ­

d z b a n k u najczęściej
skrzyniach o

ze

Sikor­

c i e k o l o r e m o d p o w i a d a j ą c y m b a r w i e ścia­

18). B u k i e t w y p e ł n i a j ą c y

p o l e ś r o d k o w e składa się z k i l k u

Michałowi

przy

t e m linię andegaweńską (Tabl. I I , 5 —
T a b l . I I I , 15 —

wiś­

jednej

odcin­

n a narożnikach

z d o b i n y , przypominającej

lecz

w

szero­

( r y c . 1), p o d k r e ś l o n y jes b i a ł y m i

da, zwłaszcza zewnętrzna, n i e o b i e g a p r o ­
w

morawickich

obwiedzione

ujęty

jest

w

prosto­

kątną r a m k ę ( r y c . 3 ) . N a k o ń c a c h k r e s e k

kowej

przecinających

w

zazwyczaj

narożnikach
po

dwa lub

p o d o b n e j a k w z d o b i n i e środ­

(ryc. 5).

•i ж

T

RYC. 2

T

RYC. 3

23

Do opisanego
ków

nawiązuje

stawiona

t u sposobu zdobienia bo­

s u c h y m pędzlem, l e c z w a z o n

również s k r z y n i a

k w i a t ó w , zamknięty najczęściej w

n a r y c . 2, w

której

przed­

ornament

umieszczony

którymi b i e g n i e

jest

w

przekreślo­

rogach

nym

dwiema

liniami

nątrz n a r o ż n i k ó w
ne

polu,

falistymi. N a

prostokąta

są l i l i o w a t e z d o b i n y ,

zapewne

z

mówiłem

poprzednio.

Inaczej
nia

wywodzące

listków,

o

się

których

rozwiązuje zagadnienie

zdobie­

b o k ó w skrzyń Józef S i k o r s k i z C h o -

lerzyna,
W

owych

zew­

namalowa­

oraz

Michał Czech z M n i k o w a .

s k r z y n i a c h t y c h cały b o k p o k r y t y jest

jednolicie

żółtym

kolorem

boków biegnie szeroka

tła.

Wzdłuż

rama z przecina­

j ą c y c h się p r o s t y c h k r e s e k , m i ę d z y
rymi
lub

Czech

umieszcza

girlandę

plecionkę, powstałą z dwóch

n a j ą c y c h się l i n i i
we

zostawia

któ­

( r y c . 7)
przeci­

falistych. Pole

środko­

Czech puste, l u b umieszcza

dwóch

w p i s a n y c h w s i e b i e prostokątach, między

środkowy złożony z listków,
prostokątnym

z bukietem

girlanda,

zdobinami
między

Różnice
skrzyń

powiązana

liliowatymi
dwoma

morawickich

odmianami

widoczne

n i e ż w k o l o r z e tła i d o b o r z e
aby

to

było

przypadku,

sądzę,

że

na

kich,



rów­

zdobin. N i e

wyłącznie

dziełem

skrzyń

morawic­

odmianę

pierwszą,

10

stanowiących

s k o p i o w a n y c h d l a P. I . B. Szt. L. w
jedna

nych

wsiach,

barwę

zieloną. W e d ł u g
który

Konieczki,

w Morawicy,

na

( r y c * 4).

zaledwie

róż­

posiadała

i n f o r m a c j i p. A .

przeprowadził

badania

n a dwanaście skrzyń t y p u

morawickiego,

które n i e zostały

skopio­

wane

gdyż

powtarzały

motywy

znane

;kąd

inąd

wszystkie

malowane

były

c

na

tle

slvcziiv

żółtym

i

motvw

posiadały • c h a r a k t e r y rozłożystes

bukietu

w pośrodku kolistą zdobinę, ułożoną z k l i ­

w o b r a m i e n i u l e z a c v c h Drostokatów i oir

nowatych

land

listków

Michał

Sikorski

daje

wazon z kwiatami
Prócz

opisanego

zdobionych
w

ramie

konał
wyżej

jednym

typu

bukietem

z leżących

skrzyń
kwiatów

prostokątów

i gir-

l e n d , s p o t y k a się t e ż s k r z y n i e , k t ó r e z a ­
s a d n i c z y m r o z p l a n o w a n i e m ozdób nawią­
zują

do

m o r a w i c k i c h , jednakże

we

pole

leżącego

nie

jeden, lecz

prostokąta

( r y c . 8)

środko­
wypełnia

dwa lub nawet

prosioKąty

24

„chmur"

dla

od­

wykonanych

z

girlandami,

oDrzezają-

zagęszczony.
Skrzynie malowane
mianą

charakterystycznych

odpowiadało

c y m i m o t y w srodKowy, mniej niz z w y K i e

tów

miany poprzedniej

Sikorski

od' t a m t v c h d r o b
Irni
srrzenółami
trvv
^JnwiaHnłJ
Vrvvni « г Л н * ь Г oopowiaoajy
7
Tara 1
S « л а и c m1i •i np o s iadał
z a s ^оуш m
aaam

góle

posiadają

Joachim

z ktorvrh 3 wv

v

t r z y o b o k siebie u s t a w i o n e b u k i e t y k w i a ­
(ryc. 4 i 9). B o k i t y c h skrzyń n i e -

7 t v c h s k r z v n nieć

rzadkie

drugą. N a

należących

n a z i e l o n o są w o -

i łączą
do

się

zwykle

5 znanych

tej

grupy,

jedna

p o s i a d a tło m a l o w a n e n a żółto.

z

od­

m i skrzyń
tylko

zespół

elementów

zdobni­

na

czych,

występujących

w obydwu

odmia­

niach

nach

skrzyń

sposób

tów geometrycznych,

Porównując

nie

zwrócić

cych

w

morawickich,
uwagi

oko

nie

na szereg

różnic.

wpadają­

D l a skrzyń

grupy

uwagę.

Uderza

odmiany

la p u s t e

między

prostokątami.

pierwszej

c h a r a k t e r y s t y c z n ą zdobiną, w y ­

nie

w

stępującą

we

czo

podobne.

wszystkich

bukietach,

tzw. przez l u d „astry" t j . k w i a t y o
stawie

kielichowatej,

z

którą

szereg d r o b n y c h listeczków



pod­

łączy

się

( T a b l . I I , 1).

s p o t y k a się j e s z c z e k o l i s t y k w i a t w

kiet, wazon

ku

spiralę

posiadającego

(Tabl.

w

for­
środ­

I I , 2) l u b p r z e k r e ś l o n e

jest

(np. n a

szczegółów
w

n i a c h o d m i a n y d r u g i e j zespół f o r m k w i a ­

rzeżających.

(Tabl.

niekiedy

tylko

j e s t tło,

i podstawa

pola),

trzy

czerwoną

oraz

zasad­

(girlandy, b u ­

zielona

pomocniczo

k ó ł k o ( T a b l . I I , 4). P o z a t y m t r a f i a się n i e ­

I I I , 1—7, 1 1 — 1 4 ) . N a j c z ę s t s z ą j e d n a k

zasadni­

i część p r o s t y c h k r e s e k

k i e d y t r ó j k ą t n y p ą c z e k ( T a b l . I I , 3). W s k r z y ­
t o w y c h jest bez porównania obfitszy

jest

uboższe

ornamentu

graniczających
użyta

siebie

odmianach
Skrzynie

rysunek

w

rozwiąza­

wieka

niczy

słonecznika,

wypełniających p o ­

Żółtą p o k r y t e

krawędź

skrzy­

ornamen­

wpisanymi

r y c . 7) posiadają
barwy.

w

brak

Kolorystyczne

obydwu

O b o k tej z d o b i n y w p a r t i a c h środkowych
mie

natomiast

drugiej

na

girlandach
Zazwyczaj

zaś

do

zaznaczenia

wazonie,

części

i bukiecie,

oraz

gama

roz­

barwa
listków

linii

ob­

barw spotykanych na

for­

s k r z y n i a c h t y p u m o r a w i c k i e g o jest bez p o ­

mę s t a n o w i k w i a t e k z luźnych

czterech

równania szersza. O r n a m e n t o przeważa­

płatków

których

jących t o n a c h c z e r w o n y c h

n a krzyż

wybiegają

ułożonych,

n a zewnątrz

ne t r z y pręciki

(Tabl.

z

charakterystycz­
111,1 i 2). B u k i e t y

ne k w i a t k i etc) w y k o n a n e k o l o r e m zielo­

centralne l u b środkowe łodygi

bukietów

nym,

bocznych

kształcie

skrzyniach

o

g ł ó w e k m a k u ( T a b l . I I I , 6) l u b k i e l i c h ó w

czerwieni,

która

t u l i p a n u ( T a b l . I I I , 7 i 11). W

miewają

środkowych,
odmiany

u

drugiej

zdobiny kwiatowe
spotykane

kwiaty

skrzyń

w

g i r l a n d a n i też

białym.

tle ciemno-zielonym
przeważa,

należących

do

czarną.

czterolistne

odmianie
liliowate

Różnice zachodzące między
wianymi

odmianami

skrzyń

pierw­

wickiego

nasuwają

w

wyko­

wątpliwości,

zdobiny

samych

d w u oma­
typu

mora­
chwili

one z

Zwłaszcza

na narożnikach (Tabl. I I , 5 — 7 i T a b l . I I I ,

w

15

w a ł y się s t a w i a ć p o d z n a k i e m

w



18)

nie

różnią

obu odmianach w

się

sposób

od

siebie

zasługujący

doborze

wypowiedzi

elementów

się

nawet

pierwszej

czy pochodziły

pracowni.

Na

prócz

spotyka

b a r w ę jasno-zieloną, żółtą, białą a

szej s k r z y ń m o r a w i c k i c h . S p o s ó b
nania

różowym,

pól

( T a b l . I I I , 8 — 10), n i e
w

niebieskim,

rogach

występują

zupełnie

posiada szereg

szczegółów (łodygi, g i r l a n d y , l i s t k i , d r o b ­

zdobniczych

informatorów,

tych

różnice
zda­

zapytania

którzy

skrzy­

liY C . 6

25

в

*

г

*

*

*

*£i

»J4 t$4

8

*$i

10

13

14

TABL. II

nie t a k różne j a k p r z e d s t a w i o n e
3 i 4 przypisują

ręce

na ryc.

tego samego

Joa­

ny

drugiej

dobny

c z t e r o l i s t n y m k w i a t k i e m . Po­

wypadek

chima Sikorskiego. Wątpliwość ta jednak

produkowanej

odpada skoro w w y p a d k a c h

znanego

wyjątkowych

zachodzi

autora,

należącej

do

drugiej, znalezionej
nej

skrzyń

morawickich. Wypadek

(przedstawionego

chodzi

na skrzyni malowanej

zefa

Sikorskiego

nie licowej

p r z e z Jó­

( r y c . 6 ) , k t ó r a n a ścia­

posiada

„astry", z b o k u

bukiet z charakterystycznym

26

za­

zaś

dla odmia­

niere-

skrzyni

m e n t y zdobnicze właściwe o b u o d m i a n o m
taki

na

tej p r a c y

m a m y o b o k siebie n a jednej s k r z y n i ele­

w

też

w

Liszkach.

w Burowie a zakupio­
Na

desce

„podnóżka"

n a T a b l . I , 9) w y k o n a n y

jest o r n a m e n t przypominający
glądem połowę

nie­

odmiany

swym wy­

płaskiego b u k i e t u z „as­

trami".
Przytoczone

dwa

wypadki

mieszania

1(1

///

о

о

.

о

2

11

9

л^"13

14

TABL. Ill

zdobin o b y d w u o d m i a n na jednym okazie

strukcji

ornamentu i innym

wskazują

mentów

zdobniczych,

czenie,

że

dowodnie,

skrzyń m o g ł y

być

że

obydwa

rodzaje

dziełem t y c h

samych

pracowni.

łub

Wyjaśnienie genezy t y p u skrzyń m o r a ­
w i c k i c h n a s u w a znaczne

trudności.

Poja­

zostały

one

zapożyczone.

obcego

zespole ele­

nasuwa
tu

przypusz­

przeniesione

Prawdopodobieństwo

pochodzenia

typu

morawickiego

jest t y m większe, że j a k w i e m y ojciec p r a ­

w i e n i e się n a o b s z a r z e o p a n o w a n y m p r z e z

cujących w M o r a w i c y b r a c i

skrzynie

Jacenty

był

człowiekiem

obcym,

przy­

byłym

zza

Wisły,

jako

stolarz

innego

typu

tuż

pod

bokiem

t a k s i l n e g o i a t r a k c y j n e g o ośrodka
niczego,
na, —

zdob­

j a k i m była do n i e d a w n a S k a w i ­

skrzyń o zupełnie o d m i e n n e j

kon­

mógł

przynieść

formy

zdobnicze.

i

który

Sikorskich:

rozpowszechnić
Wyjaśnienie

nowe

takie nie

27

gdyż a n i na

lub

ornament z kropek. W

t e r e n a c h sąsiednich, a n i w o g ó l e n a o b ­

jest j e d n a k

wu

przypadkach

szarze

krawędzi

typ

zadawalniające,

Polski

nieznany

jest

dotychczas

o

ornamencie

skrzyń m a l o w a n y c h

r o z w i ą z a n y m w sposób z b l i ż o n y d o

spo­

ściany

się, ż e

licowej

malowano

landę z d r o b n y c h listków
nearnego

obramienia

cza

z

i podniesienia

jego

odmianie

znany dotychczas

pierwszej.

Jedyny

okaz skrzyni, w

której

ściana l i c o w a p o s i a d a o r n a m e n t z a m k n i ę ­

i

zno­

wzdłuż
gir­

kwiatków.

Połączenie t y c h d w ó c h e l e m e n t ó w t. j . l i ­

t y k a n e g o w t y p i e m o r a w i c k i m , a zwłasz­
w

innych

zdarza

girlandą

pola

zdobniczego
i c h ze

stano­

w i s k a z d o b i n drugorzędnych do r o l i rów­
norzędnej

z umieszczonymi

w

środku

ty w leżącym prostokącie o t o c z o n y m

gir­

b u k i e t a m i k w i a t ó w ( r y c . 7 i 3), a w k o ń ­

landą

na

c u n a w e t dominującej, j a k to m a m y w bo­

kwiatów

zanotowany

został

Kaszubach «). T r u d n o byłoby t u oczywiś­

gatych

cie

( r y c . 5), j e s t w y t w o r e m

myśleć

niami

o

jakimś

morawickimi.

dobniejsze wydaje
ze

interesujący

związku

ze

Daleko

prawdopo-

m i się

nas

skrzy­

przypuszczenie,

sposób

malowania

skrzyń jest w y t w o r e m m i e j s c o w y m ,
powstał
w

i

się

b u k i e t a m i , nawiązują

częstych

Morawicy

wanym

zdobnicze.

kiem,

w

kietami.Zwykle,
kład n a s k r z y n i

by

(ryc.

skrzyni, pomalowane
lono,

ujęte

jest

drugą,

której

lico

przeważnie na zie­

prostokątną

leżącą

mą z girlandą k w i a t ó w , w y p e ł n i o n ą

ra­
dwo­

m a l u b t r z e m a stojącymi o b o k siebie b u ­
kietami

kwiatów.

Zwyczaj

ściany

licowej

skrzyń prostokątną o b w ó d k ą j e s t w
licy K r a k o w a bardzo
J3k

zebranych

w

n i e swą formą
wianka.

W

licowej

wian­

dwoma bu-

j a k to w i d z i m y
Joachima

pewne

Sikorskiego

nawiązuje
tych

naprzy-

niedwuznacz­
do

poszczególnych

spotykanych na
dziemy

malo­

między

4), b u k i e t ś r o d k o w y

do

z

kształtu
zdobinach

skrzyniach

podobieństwo

do

znaj­
zdobin

z i n n y c h skrzyń k r a k o w s k i c h (np. m o t y w

ujmowania

Niekiedy,

skrzy­

wyraźnie

n a środku ściany

umieszczonym

morawickie

odmianę

morawic-

k r a k o w s k i m skrzyń

z i n n y m i s k r z y n i a m i k r a k o w s k i m i możnauważać

pierwszej

szkoły

nie m o r a w i c k i e , zwłaszcza z d o b i o n e trze­
ma

w

wiążące skrzynie

odmiany

k i c h stolarzy-zdobników. Niektóre

oparciu o lokalne tradycje

Za o g n i w o

rozwinął

który

skrzyniach

rozpowszechniony ).
5 1

wynika

roku

oko­

z

materiałów

bieżącym, wąska ob­

czterolistnego
Nowością
i awicką

do

k w i a t k a z pręcikami).
wniesioną

p r z e z s z k o l ę mo¬

inwentarza

zdobin

w

w y m m e b l a r s t w i e k r a k o w s k i m jest m o t y w
„ a s t r ó w " ( T a b . I I , 1), k t ó r e g o n i e s p o t y k a

w ó d k a p r z e i s t a c z a się w s z l a k s z e r o k i n a

się

kilka

cm, w

'w i n n y c h ośrodkach. Być może, w

proste

wprowadzona

którym

z d w u przecinających

między
jest

dwie

linie

np. plecionka

się l i n i i

falistych

ludo­

na

skrzyniach

wyprodukowanych
przy­

szłości, p o p r z e p r o w a d z e n i u g r u n t o w n i e j szych

badań, u d a się w y j a ś n i ć ,

k t o był

RYC. 9

28

twórcą
dał

typu

skrzyń

morawickich

owej

„szkole"

początek

skupiającej

kilka

i kto

zdobniczej,

zefa

Sikorskiego

pracowni

stolarskich-

dobne

Niewątpliwie wypracowanie

o b y d w u od­

w

mian

typu

sać

Sikorskim,

ookonał
swym
czy

morawickiego

niewiadomo

już

tego

synom

w

któryś

należy

z

przypi­

tylko,

Jacenty

i

przekazał

s p a d k u gotowe
jego

czy

wzory,

następców.

żałoby

przyjrzeć

się b a c z n i e j

achima

Sikorskiego,

wskazuje

jako

osobie

którego

wybitnego

nale­
Jo­

tradycja

stolarza-zdob-

nika.

Cholerzyna

(ryc.

cechy

zdradzają

dwie

6)

znalezione

Chołerzynie s k r z y n i e należące

miany

drugiej

( r y c . 9). N i e

do o d ­

jest

wyklu­

czone, że a u t o r s t w o i c h należałoby p r z y ­
pisać
wi

Biorąc

tę drugą e w e n t u a l n o ś ć p o d u w a g ę ,

z

i M i c h a ł a C z e c h a z M n i k o w a ( r y c . 7). Po­

mieszkającemu

w

tej w s i

Józefo­

morawickiego,

wyra­

Sikorskiemu.
Skrzynie

biane
w

typu

głównie

mniejszej

łerzynie

na miejscu w

zaś ilości w

i Mnikowie

Morawicy,

sąsiednim

(pracownia

ła C z e c h a ) r o z c h o d z i ł y

się

Cho­

Micha­

przeważnie

'-•

w obrębie p a r a f i i m o r a w i c k i e j , gdzie w y -

podstawie

kilkunastu okazów

skrzyń

• r o b y S i k o r s k i c h c i e s z y ł y się d u ż y m w z i ę ­

morawickich

z których zaledwie

Dołowa

Na

jest j a k o t a k o a u t o r y z o w a n a ,
w dawać

się w

tycznej

poszczególnych

też

trudno jest

analizę twórczości

zastanawiać

się

artys­

pracowni

n a d kwestią

czy

c i e m i ustaloną sławą. P o n a d t o s p r z e d a ­
wano
kim
je

związ­

je n a j a r m a r k a c h p r z e d e
w

do

Krzeszowicach,

gdzie

wsi okolicznych.

W

wszyst­

kupowano
świetle

tychczasowych

badań

k ó w i w p ł y w ó w zachód i ą c y c h m i e d z ^ n i ­

zasięg

typu

mi

poczynił postępów w k i e r u n k u południo­

Fakt

że s p o t y k a

równi

ię skrzynie niemal
7

różnych

Ś w i a d c 7 v ł b v 7a t v m

1 -imniPi iMli
ИГР

4

Dochodzące

identvczne

siP w

że —

^

równana.

się,

morawickieqo

że
nie

ora

wym,

n.rzv

czyna tego zjawiska leży być może w t y m ,

czy

południowo-zachodnim.

Przy­

chodzi n wars'zlatv

znaidu

że w s i e

położone w k i e r u n k u W i s ł y na­

Morawic v —

nrndnk

sycone

były

samei

n nśrndka
a oh a r u
dzo
c j a a rt y s tЛ
y c7П
z nа
a J
t eag o
о-ьгоока h
о vуłш
wzorów

skrzyń

wydaje

do­

u a

ocmiegają

1 przejrzystością

z

innych,

wyrobami

równie

pochodzącymi

atrakcyjnych,

ośrod­

lozpowszecnnionyc

ków j a k np. z Kaszowa

prostotą

niem

skrzyń

zajmowała

j

Nowej

W s i Szlacheckiej czy Liszek.

rysumtu

ornamentu skrzynie Jo­

i

o

w

gdzie malowa­
się

rodzina 2a-

P R Z Y P I S Y :

1. Mord wica leży na obszaize dawnego Wolnego
Miasta Krakowa, które dopiero w roku 1848
zostało przez Austrię pochłonięte.
2 W związku z pracami przy budowie zginął
Piotr Sikorski, poniósł bowiem śmierć pod
gruzami przewróconego rusztowania.
3 Dziełem ich między innymi jest stojący do
dziś chór w kościele morawickim, a poza tym
według informacji miejscowego
proboszcza,
któryś z Sikorskich (może Michał) był auto­
rem grupy rzeźb na Krzyżu w Morawicy.
4. Np. Janowi Sikorskiemu pomagała na sta­
rość w malowaniu skrzyń żyjąca do dziś cór­
ka Katarzyna Korpak, Joachimowi Sikorskie­
mu znów córka jego Helena.

BAHUTS

PEINTS DE LA REGION

5. Według informacji zebranych przez A. Ko­
nieczkę.
G Tak będę w dalszym ciągu niniejszej pracy
nazywał skrzynie wychodzące z pracowni
braci Sikorskich i ich uczniów.
7. T. Seweryn, Krakowskie skrzynie malowane,
Kraków 1928.
8. Skrzynia z Brus w pow. chojnickim publiko­
wana przez B. Stelmachowską (Sztuka Ludo­
wa na Kaszubach — str. 18, Poznań 1937).
9. Por. materiał publikowany w pracy Sewe­
ryna.
10. Zasięg typu skrzyń morawickich badany jest
obecnie w drodze ankiety przesyłanej do
szkół.

DE MORAWICE

PRES DE CRACOVIE.

Parmi les objets peints que l'on trouve encore aujourdhui dans les chaumieres polonaises, les
bahuts se distinguent par la richesse de leurs couleurs et de leurs motifs decoratifs et parmi eux, tout
particulierement ceux de la region de Cracovie. Ici, l'auteur publie et caracterise du point de vue artistique un certain nombre de coffres decouverts par l u i dans l'arrondissement de Morawice pres
de Cracovie. Le caractere de leur decoration les fait different du type decoratif de ceux de Craco­
vie. Ces bahuts qui datent de la fin du XIX-е siecle et du commencement du XX-e, sont l'oeuvre
des freres Sikorski.

29

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.