3622f68f8e19cd5b7ccf75ecdf75db78.pdf

Media

Part of Wystawa malowanek Powiśla Dąbrowskiego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2

extracted text
Adam Bartosz

WYSTAWA MALOWANEK POWIŚLA

Ośrodek

ludowego

malarstwa

ściennego

na

Powiślu

b r o w s k i m jest j e d n y m z najciekawszych zjawisk w sztuce

Dą­

ludowej

naszego k r a j u . Z w i c i u w z g l ę d ó w zasługuje n a szczególną u w a g ę
i

pieczę;

z

wielu

względów

s t a ł się

tematem,

wokół

którego

ono

DĄBROWSKIEGO

rozrzucone

n a terenie

kilku

wsi, po kilka, po jednym

w s i , j e d n a k jest t o ślad rozległości z j a w i s k a p r z e d l a t y . A

dowód trwania zjawiska, jako żywego przejawu sztuki ludowej,
trwającego

bez p o d n i e t

z zewnątrz. Trwającego

z

narosło w i e l e m i t ó w , u p r o s z c z o n y c h sądów i pomyłek. P r z y c z y n ą

potrzeby

są g ł ó w n i e m a s s - m e d i a .

a r c h a i c z n e j , z a r ó w n o co d o t e c h n i k i , j a k t e ż f o r m y

do

Ale i etnografom

utrwalenia schematycznego

zdarza

się

i nieprawidłowego

przyczynić
obrazu

w i s k a . W y d a j e s i ę , żo a u t o r z y w y s t a w y w P a ń s t w o w y m
Etnograficznym

w

Warszawie

również za t y m s c h e m a t e m

(październik—listopad

p o s z l i , m i m o doskonałej

zja­

Muzeum

tematu.

tutejszego

łudu.

Zachowanego

w

wewnętrznej

postaci

niezwykle
zdobnictwa.

Zetknięcie z m a l o w a n y m i d o m a m i n a t a k dużym obszarze obala
d r u g i m i t — że m a l o w a n e jest t y l k o Z a l i p i e .

1982)

znajomości

Historię powstania
wiślu D ą b r o w s k i m

i rozwoju

bardzo

m a l a r s t w a ściennego n a

szczegółowo

przedstawiła

wiedza

wystawę, sprowadza

na temat

zjawiska,

któremu

się d o i n f o r m a c j i o m a l o w a n e j

poświęcono

wyczerpująco omówił t e n t e m a t a u t o r scenariusza

wsi —

t u w y s t a w y — Zdzisław Szewczyk, w k a t a l o g u w y s t a w y .

Za­

Geneza

W ó w c z a s obejmowało ono wiele w s i w widłach D u n a j c a i W i s ł y .

( i i n n i sztuką ludową z a i n t e r e s o w a n i )

nie mówiąc o turys­

t a c h , k t ó r z y bez specjalnego p r z e w o d n i k a c h c i e l i znaleźć w Z a ­
l i p i u ze d w i e , t r z y m a l o w a n e
w

chaty. Jest t o pierwszy

zetknięciu z Z a l i p i e m p r y s k a . B o w i e m

w tej rozrzuconej

n a okołc

m i t , który
200 domów,

wielodrożnicy zaledwie 27 — - t o d o m y

w a n e . A ż e n i e w s z y s t k i e są m a l o w a n e

z zewnątrz, n a

malo­

dodatek

jednak

pozna

się

malowano

domy

zalipiańskie

j a k i e ż z k o l e i z a s k o c z e n i e , k i o d y t r a f i się d o m a l o w a n y c h
poza Z a l i p i o m ! A

116

jest t y c h domów drugie t y l e .

1

ubiegłego

wieku.

t y m zasięgu notował je j a k o ż y w e l u b też n i e d a w n o

Z . S z e w o z y k w czasie badań p r o w a d z o n y c h
Malarstwo

to,

wykazujące

tendencje

tuż p o I I
do

zanikłe
wojnie.

zanikania



domów

Co p r a w d a



4

prze­

trwało dzięki m . i n . o r g a n i z o w a n y m o d 1948 r. k o n k u r s o m a n a w o t
r o z w i n ę ł o się d o n i e s p o t y k a n y c h w c z e ś n i e j r o z m i a r ó w . O s i ą g n i ę t o
też szczególnie w y s o k i p o z i o m

techniczny

i estetyczny.

Rozwi­

j a ł o się j e d n a k ( z r ó ż n y c h p o w o d ó w , o k t ó r y c h o b s z e r n i e

s k r y t e , z d a l a o d d r o g i , więo i znaleźć j e niełatwo.
Kiedy

W

końca

3

Duże rozczarowanie
fowie

sięga

Równie

zdobnictwa

etnogra­

na Powiślu

1

recenzowanej

l i p i u . Z a l i p i e — t o wieś m a l o w a n a . M a l o w a n e jest ( t y l k o ) Z a l i p i e .
przeżyli studenci e t n o g r a f i i , s a m i

domów

Po­

niedawno

Teresa Komornicka-Rościszewska w d w u p u b l i k a c j a c h .

Obiegowa

we

także

T. K o m o r n i c k a wc w s p o m n i a n y c h pracach)

wyłącznie w

pisze

Zalipiu

i najbliższej o k o l i c y . N a pozostałym obszarze zanikło,

umykając

jednocześnie

ponownym

uwadze

etnografów.

Niewątpliwym

I I . 1 . Ś c i a n a s t a j n i , m a i . M a r i a M i s t e r k a , w . S a m o c i c e ; i l . 2 . P i e c , m a i . S t e f a n i a M i s i a c z e k , w . K l y ż ; i l . 3. P o w a l a w s i e n i ,
m a i . A n i e l a M a j k o , P o d l i p i e ; i l . 4 . Ściana s t a j n i , m a i . R o z a l i a T r e l a , N i w k i

renomowanych

artystek

tradyoyjny,

szczególnie

nadal nowe

osoby,

zdobiły

swe

etnografa

które

dotąd

wnętrza

w

sposób

interesujący.

nie były

nader

Zgłaszają

znane

ze s w e j

się

twór­

czości.
Zdobnictwo
zjawiskiem

domów

jest

więc

ż y w y m , rozwijającym

na

Powiślu

Dąbrowskim

s i ę i —• n a d a l n i e d o

p o z n a n y m , j e ś l i c h o d z i o J€>go i l o ś c i o w y w y m i a r . P o
wystawie

można

powiślańskie
motywów,

w

się

było

możliwie

spodziewać,
szerokim

że zaprezentuje

koncepcją w y s t a w y

że

ukaże

wachlarzu

malowany

region.

zdobnictwo

barw,

nazwisk,

Tymczasem

zaważył wieloletni schemat —

wano t u , j a k na i n n y c h prezentacjach

końca

warszawskiej

nad

wyekspono­

t e g o ośrodka, —• Z a l i p i e .

Co p r a w d a n i o w y ł ą c z n i e , ale przecież n a 22 s y l w e t k i m a l a r e k
(plus jeden mężczyzna —
lipia

(Helena

Nawrocka

J a n Szlosek) t a l k o 3 b y ł y spoza
i Rozalia

Zaród

z Kłyża

oraz

Za­

Geno­

w e f a K o c h a n e k z K o s i o r ó w k i —• p r z y s i ó ł k a B o l e s ł a w i e ) .
Również n a doborze ilustracji do k a t a l o g u (który w w a r s t w i e
tekstowej

jest

bardzo

dobrym

przewodnikiem

po

malowanym

Powiślu) zaciążyło Z a l i p i e . Spośród 22 zdjęć m a l o w a n y c h obiektów
n i o licząc p o o z t ó w e k i 3 m a l o w a n e k ze z b i o r ó w H i c k l a z 1 9 0 5 r .
t y l k o 2 są s p o z a Z a l i p i a ( K a n n a ) . N a w y s t a w i e z o s t a ł y
zasygnalizowane

najnowsze

(już

zaledwie

jednak kilku, kilkunastoletnie)

a d a p t a o j e m a l o w a n e k ściennych. Z p o w o d z e n i e m

u p r a w i a się t u

zdobnictwo k w i a t o w e o d p o w i e d n i m i f a r b a m i n a ceramice,

szkło,

tkaninie, meblu itp. Nie

oceny

tych

zasięgu,

oraz

wdając

się w

estetyczne

a d a p t a c j i n i e można n i e zauważyć i c h ogromnego
oddziaływania
na

n a odbiorcę

z zewnątrz

w

postaci

kupowanego

miejscu suweniru.
Tak

więc zawartość

wystawy

niezupełnie

do jej tytułu, który obiecywał pokazanie

była

adekwatna

malowanek z

Powiśla

D ą b r o w s k i e g o . S z k o d a , ż e t a k się s t a ł o , g d y ż p e w n i e n i e p r ę d k o
U.
w.

б. W n ę t r z e
nowego, murowanego
Otfinów, k w i a t y malowała A d e l a
ur. w Z a l i p i u

t o m a t z d o b n i c t w a powiślańskiego zechce wyeksponować m u z e u m

mieszkania,
Królikowska

o

zasięgu

ogólnopolskim.

Przy

okazji

omawiania

wystawy

malowanek

refleksja ogólniejsza. Otóż o d jakiegoś czasu
wego recenzowania

wystaw muzealnych, w t y m —

nawet

n a d ą ż y ć z i c h rejestracją, a p o n a d t o opóźnienia w d r u k u

nawet

udało

k w a r t a l n i k ó w są t a k d z i ś d u ż e , ż e n i e z a c h ę c a t o d o w y p o w i a d a n i a

się o d n a l e ź ć

nieoczekiwane

domów

domów,

efekty.

do

na

większym

obszarze

corocznego k o n k u r s u .

było

Dało

to

Co r o k u n i e m a l ( o d 1976 г.), n a s k u t e k

poszukiwań i r o z p r o p a g o w a n i a

i d e i k o n k u r s u dołączały

m a l a r k i , k t ó r e b ą d ź t o m a l o w a ł y p r z e d l a t y , bądź też

kolejne
malować

n i g d y n i e przestały, pozostając n i e z n a n e n a zewnątrz. I n t e r e s u ­
j ą c y m f a k t e m j e s t , że p o z a s t a r u s z k a m i , malują i młode

d l a s a m y c h w y s t a w , k t ó r e , z d a r z a się, traktują n a z b y t
chownie

dziew­

I

interesujący

żywotny,

młodzieży

jest

i

przyuczanie

opłacalne.
k o n k u r s y niewątpliwie

przy-

powierz­

temat.

Eksponując

ośrodek twórczości l u d o w e j t a k

t a k popularny, t a k bogaty

go w pełnym wymiarze.

O ile wcześniej o r g a n i z o w a n o

Warto

także h a f t y , w y c i n a n k i , w y r o b y



powinno

b y pokazać oprócz
bibułkowe

i ze

się

ukazać

malowanek

słomy.

o z y n i ł y się d o r o z w o j u z d o b n i c t w a w Z a l i p i u , t o k o n k u r s o r g a n i ­

k a t a l o g u m ó w i o t y c h dziedzinach twórczości — w y s t a w a

z o w a n y o d k i l k u l a t n a obszarzo większym zaktywizował

m n i e j . P o k a z a n o k i l k a bukietów, parę w y c i n a n e k , h a f t y

k t ó r e z a n i e c h a ł y t w ó r c z o ś c i . P r z y c z y n i ł się t a k ż e d o

malarki,

zaintereso­

w a n i a m a l a r s t w e m młodzieży, czego p r z y k ł a d e m może b y ć
Samocice

( g m . Bolesław), gdzie w 1982 r. malowało k i l k a

cząt s z k o l n y c h . Ujawniły

się t e ż s t a r s z o

malarki,

które

n a k o n k u r s n i e b y ł y zgłaszane, a które w bezpośredniej

się t o

jeszcze j e d n a u w a g a , a d r e s o w a n a już n i e bezpośrednio d o

jest

stopniu skomercjalizowana

dużo

ze s z k o d ą z a r ó w n o d l a k r y t y c z n e j i n f o r m a c j i n a u k o w e j , j a k t e ż

autorów w y s t a w y .

poważnym

bardzo

się o w y s t a w i e , k t ó r ą c z y t e l n i k d a w n o z a p o m n i a ł . D z i e j e

częta, co w Z a l i p i u n i o b u d z i z d z i w i e n i a , j a k o że t w ó r c z o ś ć t a
tu w

wiele,

etnograficz­

włączenie (po u p r z e d n i m s p e n e t r o w a n i u terenu) w s z y s t k i c h , j a k i e

zdobnictwa

i c h co p r a w d a

się

facho­

i trudno

odkryciem

n y c h . Jest

nasuwa

zaniechano

a u t o r k i . T o w s z y s t k o robiło j e d y n i e wrażenie a n e k s u i

Tekst

znacznie
jednej

aneksem

wieś

t y l k o było. A przecież n i e j e d n a m a l a r k a jest t u pierwszorzędną

dziew­

hafciarką. I wycinankarką. I bukieciarką. W s u m i e więc ośrodek

nigdy

bliskości

n a Powiślu Dąbrowskim czoka wciąż n a właściwie
nie w salach

wyeksponowa­

muzealnych.

PRZYPISY
W k o n k u r s i e w 1 9 8 2 r o k u u d z i a ł w z i ę ł o 5 5 o s ó b z 12 w s i ,
prezentując m a l a r s t w o w 49 d o m a c h . D o m y 6 osób, któro w t y m
r o k u nie przystąpiły d o k o n k u r s u , były również p o m a l o w a n e .
W s u m i e więc w t y m r o k u było n a Powiślu 55 m a l o w a n y c h
domów
1

2

Chata"

T e r e s a K o m o r n i c k a - R o ś c i s z e w s k a , Konkurs
na Powiślu
Dąbrowskim,
„ P o l . Szt. L u d . " ,

„Malowana
R . 1977

Tot.:

n r 2 , s. 9 5 — 1 0 6 ; t e j ż e , Zalipie.
Curyłowej,
Tarnów 1980
Zdzisław Szewczyk,
W a r s z a w a 1982
3

4

„Pol.

autor

Przewodnik

Malowanki

po
Powiśla

zagrodzie

Felicji

Dąbrowskiego,

Z d z i s ł a w S z e w c z y k , Konkurs
na malowanki
dafirowskie,
S z t . L u d . " . R . I I , 1 9 4 8 n r 1 1 — 1 2 , s. 4 2 — 4 6

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.