67efa61498f732ad90272e9cb86298bb.pdf
Media
Part of W kręgu okultystów Janowa / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.1-2
- extracted text
-
Seweryn A. Wisłocki
W KRĘGU OKULTYSTÓW J A N O W A
I. T E O F I L
Osada
J a n ó w m a starą historię. J e j dzieje
OCIEPKA
niewiele
różnią
I JEGO
UCZNIOWIE
nictwa
1
gwarowego,
j a k kręgów
pojęciowy cli,
się o d d z i e j ó w w i e l u w i ę k s z y c h i m n i e j s z y c h o s i e d l i n a Ś l ą s k u .
uprawiania
przez
kobiety
białej
Okres
poczesne miejsce
zajmuje
specyficznie
wielowiekowego
wytworzył
niemieckiego
specyficzną
formację
podziału n a panów i wyrobników
Niemcy
tępny
ściśle
określili
X I X
wieku
był
1
stopień
pochodzenia
on powoli
na
tej
Etniczna
była zarazem
górny
d l a ludności śląskiej
ćwierci
panowania
kulturową.
ziemi
granica
granicą
kultur.
wykształcenia
polskiego.
podnoszony,
Od
drugiej
obecne i w
u Ślązaków
towanym
(poza
posiadania
utopce,
w przemyśle
przyuczonych do danej
technologii, czyli wydajnych i nie przy
przedziwny
szechnym
rzono
z postępu technicznego
zaczarowane
że w i e r z e n i a
kiego
nauki
c z y t a n i a i p i s a n i a (oczywiście
po
Skutkiem
takiej
polityki
szkól
zawodowych.
wobec
autochtonicznej
Śląska, p r z y odcięciu j e j o d p o l s k i e g o
riery
językową
i klasową
wiele
archaicznych
p n i a i izolacji przez ba
od niemieckiej
elementów
ludności
e l i t y , przetrwało
k u l t u r o w y c h , zanikłych
niej n a i n n y c h z i e m i a c h p o l s k i c h . Dotyczyło t o zarówno
II.
1. T e o f i l
O c i e p k a , Kuchnia
tu
zielarstwo.
zarówno z
w
niemiecką)
istnienie
żaby,
takich
jak
pow
reprezen
ewangelizmem.
stworów
Wie
koboldy,
wilkołaki, S k a r b n i k , topielice,
b y t y . Zdumiewające
zie
jest,
t e pozostały ż y w e w bezpośredniej bliskości w i e l
przemysłu, o b o k
d u ż y c h m i a s t , a często i n a i c h t e r e n i e .
mieszkańcy
Śląska p r z e c h o w a l i p o l s k o ś ć , n a j p i e r w
a
bardziej
później
żyjąc
mitami,
które
świadomie
spajały
trzymając
się
i współtworzyły
mimowolnie,
swycłi
wierzeń,
i c h kulturę,
icli
odrębność.
wcześ
słow
—
której
Zamknięci w s w o i m , l u d o w y m kręgu k u l t u r o w y m r o d z i m i
niemiecku), przyuczano do zawodu, a dla nielicznych i lojalnych
istniała możliwość ukończenia
sposób k o e g z y s t o w a ł y
l o n e d u c h y leśne i i n n e f a n t a s t y c z n e
wojną
obok
traktowane
katolicyzmem, j a k i nielicznie
mniejszością
powszechnie
noszących szkód pracowników. W o s t a t n i c h l a t a c h p r z e d pierwszą
światową
mentalnych
słowiańskiej, w
W ł a ś n i e w s z e l k i e g o r o d z a j u c z a r y , gusła, j a k i m a g i a b y ł y w s z e c h
wynikało
co
i konieczności
dos
magii
Tak
było n a całym
Śląsku. W
Janowie,
położonym
daw
n i e j w k o m p l e k s i e l a s ó w c i ą g n ą c y c h się aż d o P u s z c z y P s z c z y ń -
alchemików,
olej/pł., w y m . 1 2 0 , 5 x 6 1 c m
"•ST
57
s k i e j , a 'współcześnie s t a n o w i ą c y m p e r y f e r y j n ą dzielnicę K a t o w i c ,
na
początku
l a t d w u d z i e s t y c h można
było
zaobserwować
cie
I n n y z jego uczniów, E r y k P a w , k t ó r y t w i e r d z i , że posiadł
„kamień
mędrców", inaczej
„kamień filozoficzny",
w
elemen
k a w e z j a w i s k o . K i e d y t r a d y c y j n a k u l t u r a l u d o w a zaczęła ulegać
t a r n e j p o s t a c i m e d y c y n y u n i w e r s a l n e j , gwarantującej m u zdro
powolnemu,
wie
nowie
był
ale
systematycznemu
niespodziewanie
przygodą
wiadome".
pojawił
„intelektualną",
Nieliczny
rozkładowi,
się
wtedy
o k u l t y z m , który
próbą
w
Ja
dla wielu
w y p a d u w „wielkie
z p o c z ą t k u k r ą g s k u p i a ł się w o k ó ł
W
czasie pierwszej
Teofil
wojny
Ociepka.
światowej, j a k o
żołnierz
cesar
s k i e j a r m i i n i e m i e c k i e j , z e t k n ą ł się z o k u l t y z m e m . W i e l k i e w r a
żenie
dwa
wywarła
imiona
na
nim
książka
L e k t u r a tegoż
Boże.
zatytułowana
traktatu
Siedemdziesiąt
okultystycznego na
ł o ż y ł a się w j e g o w y o b r a ź n i n a ś w i a t l e g e n d i b a ś n i w y n i e s i o n y
z rodzinnego
domu.
P o p o w r o c i e z w o j n y u d a ł o się O c i e p c e n a w i ą z a ć k o r e s p o n
d e n c y j n y k o n t a k t z n i e m i e c k i m okultystą F i l i p e m H o h m a n n e m
z
W i r t e m b e r g i i . H o h m a n n posyłał
Ociepce literaturę
tyczną, za co o t r z y m y w a ł r e g u l a r n e i spore p r z e k a z y
okultys
pieniężne.
O n też dawał Ociepce pewne k o n k r e t n e z a d a n i a do w y k o n a n i a .
Jednym
z
nich
było
utworzenie
ośrodka
okultystycznego
m i e j s c u z a m i e s z k a n i a , a n a s t ę p n y m —• r o z p r z e s t r z e n i e n i e
t y z m u n a terenie
okul
Polski.
ż e się m o d l i , m o c n o
w
Janowie,
a
potem
zaczął
się o g ł a s z a ć
na
łamach
do jedynej p r a w d y o istocie egzystencji w kosmosie, we
świecie, n i c t y l k o n a Z i e m i . N i e przyniosły t e próby
więc
Ociepka
skoncentrował
wszech
większych
się n a d z i a ł a l n o ś c i
łącznie w kręgu J a n o w a . W p ł y w y jego sięgały t a k i c h
wy
sąsiadują
c y c h z J a n o w e m osiodli i osad j a k Giszowiec, N i k i s z o w i c c , H e l
goland,
Szopienice.
J a k t o wyglądało w p r a k t y c e , najlepiej przedstawiają
żyjący
jeszcze u c z n i o w i e . W
cytowanych wypowiedziach
jego
będę
się s t a r a ł j a k n a j w i e r n i e j z a c h o w a ć i c h k s z t a ł t s ł o w n y , j a k r ó w
nież t o k m y ś l o w y m o i c h r o z m ó w c ó w . W
t e n o t o sposób p r z e d
s t a w i a swoje s p o t k a n i e z Ociepką j e d e n z jego uczniów, a później
antagonistów
—
Bolesław
Skulik:
„Urodziłem
robotniczej.
Gdy
miałem
czternaście
się w
l a t poszedłem
rodzinie
do
pracy
w kopalni ,,Kaiser."
O j c i e c s o c j a l i s t a i n t e r e s o w a ł się t y l k o l i t e
raturą
Chętnie
socjalizmu.
czytałem
te
broszurki,- bo
mnie
b a r d z o interesowało życie. D l a c z e g o żyję, k t o m a korzyści z m o
jego życia, n o i t e różne z a g a d n i e n i a tłumaczone przez m a t e r i a
l i z m h i s t o r y c z n y . L a t a całe c z y t a ł e m literaturę, k t ó r ą m i o j c i e c
dostarczał, ale j e d n a k n i e k i e r e (niektóre —
gwarowe)
zagadnie
n i a b a r d z o m n i e nurtowało, że j e d n a k t a d r o g a n i e j e s t d o p r a w
dy. Przypadkowo,
spotkałem
na
g d y s z e d ł e m d o łasa
drodze,
j a k dyskutował
n a spacer w
niedziela,
z
Ociepkę.
ludźmi
—
B y ł o t o w 1 9 2 8 r o k u . D o t e g o czasu ż e m g o n i e znał, p o m i m o ,
że n i e d a l e k o p o d l a s e m mieszkał. Stanąłem, posłuchałem,
prosiłem i m ó w i ę : —
runku,
—
który
wy
rzekomo
zastępujecie.
T o chodź d o m n i e , d o góry. —
kania
jego —
biblioteka,
dobrze
miał w
ponieważ
n i m szeroko
był
Pokozoł n a t a literatura
tyj
Na
to
Ociepka:
w
elektrowni
I
może osiem lat. W
Książka
k s i ą ż k i se p o ż y c z a ć . O n m o ł a d n e k s i ą ż k i —
do niego
A b y ł t a k i d o b r y c z ł o w i e k , j a k m n i e z o b a c z y ł , t o się z t e g o u c i e
szył, a książki t o o n w
M o s z dostęp
Gdy
ją
ogóle za d a r m o pożyczoł! I n o m y
się
z a p i s a l i co m y w y b r a l i , a j a k m y przynieśli n a z a d , o n podpisał,
że z d a n e . Z a ś n a m k a z o ł s z u k a ć i n n e k s i ą ż k i , a j a k m y j u ż c o
w y b r a l i , t o m ó w i ł co w n i c h szukać i j a k t o znaleźć. I m y z n a j
d o w a l i , a o n t o sprawdzoł z nas. Serdeczny
Jak
chcesz, t o m a s z !
Szukej
się, n a p i s z
kolega był z niego.
coś z a k s i ą ż k a
wzion,
a przynieś p o t e m . Co o n t e g o mioł, t y c h książek! O ! O n j e z b i wojny
światowej."
O c i e p k a chciał s w o i c h u c z n i ó w skontaktować
bezpośrodnio
z F i l i p e m H o h m a n n e m , a b y o n i też za opłatą o t r z y m y w a l i o d
niego literaturę dotyczącą w i e d z y
wanie
wynikł
nimi
tajemnej. Wtedy
pierwszy
konflikt
niespodzie
natury
bardzo
p r z y z i e m n e j , b o m a t e r i a l n e j . T a k o t y m m ó w i Bolesław
Skulik:
„Przez
między
czterdzieści l a t oszukiwał Ociepkę
Filip
Hohmann
z
W i r t e m b e r g i i . O b i e c y w a ł m u k a m i e ń m ę d r c ó w , że go osiągnie
w
duchowej
Ociepka
p o s t a c i najpóźniej
m n i e też chciał w
do
szośdziesiątego
roku
życia.
1928 r o k u namówić n a z w o l e n n i k a
tego H o h m a n n a .
J a go n i e znałem osobiście, b o n i e m o g ł e m jechać d o W i r
tembergii,
Teofil.
tych,
alem
go
widział
O n chciał, ż e b y m
a to był pized
na
zdjęciu,
posyłoł
wojną
co
duży
które
miesiąc
pokazywał
mi
dwadzieścia
zło
pieniądz, t o będę
d l a siebie książki. N a t o powiedziałem t a k : —
dostawał
J a m a m m u po
syłać 20 z ł o t y c h ? T o j e s t o s z u s t , k t ó r y j a k m a k i l k u t a k i c h j a k
w y , i k a ż d y m u coś p o ś l e , t o m u się ż y j e , a ż y j e ! J a k H o h m a n n
uważa
się z a
różokrzyżowca,
a
jest
to
stowarzyszenie
tajne,
t o c z e m u j a k pisoł d o C e n t r a l i w K a l i f o r n i , ale g o n i e przyjęli ?
I
O c i e p k a m u t o w s z y s t k o napisał, a t e n odpisoł b a r d z o
Jak
Teofil
m n i e spotkał, m ó w i , p r z e c z y t a j
uważa. B y ł o t o w 1930 r o k u . W
oszust i n i e m a t e j siły
i
l i ś c i e t y m s t a ł o , że w
tobie
krótkim
H o h m a n n jest i n o
b o b y t o musioł być c o r n y m a g i k , n i e ?
z n a ć się d o ś ć g ł ę b o k o n a z ł y c h
Już
szybko.
l i s t , co o n o
c z a s i e j o u m r z a . T y l k o m się z t e g o o ś m i o ł —
prądach.
później, p o t r z y d z i e s t u l a t a c h , j a k Ociepka
mioł od
jeżdżać d o B y d g o s z c z y , t o spytołem go o tego H o h m a n n a :
Piszecie dalej śnim? —
Nie —
mówił Teofil —
o n już
—
umarł.
— A w i e l e m u b y ł o ? — Sześdzicsiąt c z t e r y l a t a . — Jeśli o n o b i e
lat w zdrowiu tutaj
za książką, łata. M o ż e
różokrzyżowy.
t a k godali. J a t a m
poszedł i prosiłem, ż e b y m n i e przyjął d o tego g r o n a .
c y w a ł i n n y m , b o m ó w i ł , że s a m m a k a m i e ń m ę d r c ó w , a l c h e m i c y
do
pięć,
jego b i b l i o t e c e zwróciłem uwagę n a książkę
М а х а H e i n d l a Światopogląd
nimi
t a s p r a w a , a p o t e m m ó w i ą , że j a t e ż m ó g ł b y m iść d o O c i e p k i
był
przestudio
w materii
t o c z e m u o n n i e żyje, j a k n i e
oszust?,,
Eryk
czytołem.
s z u k a l i t e n kamień mędrców. J a z
chodziłem zawsze n a spacery. Jednego r a z u S k u l i k i Goj p o r u s z y l i
biblioteki i czytoj.
i inna.
i nie tylko
w i e r z y l i , że g o z r o b i o n a , a k t o go mioł, m ó g ł ż y ć i d w a tysiące
T o była l i t e r a t u r a i n o o k u l t y s t y c z n e N i e m i e c k a , f r a n c u s k a
jak
dostawał z N i e m i e c
zarabiał
książkach.
i powiedzioł: —
modli.
wielka
biblioteka. Bardzo
kawalerem,
i szukał t y j p r a w d y w
—
T a k przyszedłem d o pomiesz
się
O c i e p k a t y l e książek
k o n t a k t i o n i wszyscy
prze
T o m n i e interesuje! N i e z n o m tego kie
Ociepce:
z N i e m i e c . B o l e k S k u l i k i W a l t e r G o j m i e l i już wcześniej z n i m
zdobył
I K A C - a proponując l u d z i o m dostęp d o p r a w d t r a n s c e n d e n t n y c h ,
efektów,
Ten
rał o d p i e r w s z e j
T e o f i l O c i e p k a uwierzył w swoje posłanie, n a j p i e r w
uczniów
w
o Teofilu
kiej p r a w d y . Przez czytanie i m o d l i t w y . O n m i nie raz mówił,
mistrza, którym był maszynista z olektrowni k o p a l n i ,,Kaiser"
( o b e c n i e „ W i e c z o r e k ') —
tak opowiada
„ O n chcioł d r o g ą m e d y t a c j i i m o d l i t w y dojść d o t y j w i e l
nie
swego
i długowieczność,
P a w p r z e d s t a w i a tę samą sprawę b a r d z o
podobnie:
„ O c i e p k a ślepo t e m u H o h m a n n o w i w i e r z y ł . Co m u t e n n i e
powiedział, o n m u wierzył. M y ś m y
(tzn. Skulik, Paw, Goj
—
p r z y p i s S.A.W.), zaraz tego F i l i p a u z n a l i za oszusta, b o o n i n o
chcioł k u p a p i e n i ę d z y , a t e m u o s z u s t o w i o k r o p n i e d u ż o
dawał.
w a ł e m , t o z r o z u m i a ł e m , żo j e s t t o t a k o g ł ę b o k o w i e d z a ,
jakom
T e książki co j e w y s y ł a ł O c i e p k o w i , n i e b y ł y w a r t e j e d n e j t r z e c i e j
jeszcze n i e p o z n o l —
minęło
tej
wiedza
esoteryczno.
Pomimo,
że
już p r a w i e 500 łat, w 1486 r. zmarł C h r i s t i a n R o s o n k r e u z
n i e było p o t e m n i c głębszego —
zywać, czy n i e t o zależy
wieka
—
uważam,
psychologii."
58
—
to
czy t o hipotezą m o g i e m y na
o d postępu d u c h o w e g o
żo t a w i e d z a
2
przewyższa
danego
obecny
te l i s t y
czło
kierunek
forsy.
H o h m a n n musioł
mieć
córkę,
albo
kogoś, k t o m u
l i s t y odbijał, bo ono zawsze b y ł y o d b i t e , a n i e pisane — j o w i d z i o l
co j e O c i e p k a o d n i e g o
S k u t k i e m tego k o n f l i k t u
trza
u
jogo
najważniejszych,
wili
o n i sprawdzić,
dostawał."
było p o d e r w a n i e
najbliższych
n a ile sam Ociepka
autorytetu mis
uczniów.
Postano
jest w i a r y g o d n y ,
czy
p r z y p a d k i e m osobiście n i e o s z u k u j e . G d y b y
ofiarą
w
rękach
sprytnego
z jego sieci. W
go
jedynie
wyciągnąć
znachorstwem,
b o t y n a powierzchnia, bo jednej
n o g i d o końca życia n i e w y
goił. O n mioł b a r d z o ciężkie życie. J a k długo P i s m o cytoł, znaey
po
B i b l i a , t o m u się j a k o ś p o w o d z i ł o ,
żył w t e d y
czło
ale nagle w niego wstąpił Mefistofeles
i go opętał i n i e
wypuścił
się J a n K l i c h .
Parał
d o końca. Stało się t o niedługo p o t y m , j a k d o T e o f i l a
poszedł,
S k u l i k a . N a terenie J a n o w a
będący i c h rówieśnikiem. N a z y w a ł
się p o t r o s z e
o k a z a ł się
zamierzali
t y m c e l u p o s ł u ż y l i się o r y g i n a l n ą m e t o d ą
mysłu Bolesława
wiek
mataeza,
głównie ziołolecznictwem
którego
do
ż y ł ze ż o n ą j a k się n a l e ż y ,
t y c h jego książek. Jedną z n i c h u k r o d i o d t e j c h w i l i n i c ,
n a u c z y ł się o d s w o j e j b a b k i , a l e n i e t o b y ł o j e g o g ł ó w n y m t y t u ł e m
i n o szukał, j a k t y n k a m i e ń m ę d r c ó w
do
miala
znacznej,
widzenia.
acz l o k a l n e j sławy. Posiadał o n ponoć d a r jasno
Przy
swego m i s t r z a
jego
pomocy
postanowili uczniowie
sprawdzić
Teofila.
dzenia
zrobić. Żona jego n i e u -
t y m pogodzić, b o o n różne rzeczy o d n i e j
żądoł,
ż e b y się w y b r a ł a z d o m u , b o m i e s z k a l i u j e j r o d z i c ó w , k a j s i d o
łasa, p r a , l e p i a n k ę k c i o ł z b u d o w a ć . T a m m i e l i m i e s z k a ć z
„ T e n J a n e k K l i c h — m ó w i Bolesław S k u l i k — d a r j a s n o w i
Jak
się z
mioł o d szóstego
m u powiedziałem
roku
o
życia,
Ociepce,
c z y l i miał go
że
się
wrodzony.
interesuje
mistyką,
że się ć w i c z y w postępie d u c h o w y m i t a k d a l e j , i t a k d a l e j , t o
o n poszedł ze m n ą z a r a z d o n i e g o . T o b y ł o w
bo
zrobić t o złoto! U
dzie
teściów n i e mógł
n a n i c sobie pozwolić. R o d z i c e b y l i t e m u p r z e c i w n i , no i
roz
w ó d ! O n a była dobrą żoną i matką, sama wychowała te dzieci.
T e ż miała ciężkie
1933 r o k u . K l i c h
i n o wejrzał n a Ociepkę i powiedział: — W y żodnego postępu n i e
będziecie robić w duchowości,
ciakami, by w tajemnicy
życie.
J a k go w y c i e p l i , tego Goja
z domu, to wpierw
uciekł
do
łasa i t a m t r o c h ę m i e s z k o ! w t a k i e j l e p i a n c e , a l e p o t e m m u t o
uprawiacie onanio, a onanio
zmierzło i poszedł d o baraków n a L i g o n i u . O n n i e poradził bez
s z k o d z i w r o z w o j u duchowości. O c i e p k a był przecież k a w a l e r e m .
b a b y ż y ć , t o już b y ł a u n i e g o z g u b a . T e n co chce k a m i e ń m ę d r c ó w
P o t e m K l i c h p u ś c i ł się w t r a n s i p o w i e d z i a ł j a k w y g l ą d a H o h m a n n
znaleźć, n i e śmie mieć k o b i e t y . N i e śmie! A
z W i r t e m b e r g i i , a p o t e m t a k jeszcze O c i o p k o w i m ó w i ł : —
m u nigdy ani tyle medycyny
uniwersalnej n i e pokazoł, a gdzie
d o k a m i e n i a m ę d r c ó w ! (...)
O n myśloł, że l a d a c h w i l a t e n k a
chajcie
Słu
O c i e p k a ! W o s t a k i c h w Polsce jest d w u d z i e s t u , którzy
przysyłocie
pieniądze
Hohmannowi,
a
to
jest
szarlatan.
t e n je mioł i
Bóg
Tak
mień będzie mioł, t o i złota p o d d o s t a t k i e m i że n i e t r z a m u
m u t o w s z y s t k o K l i c h p o w i e d z i o ł , a t e n n a p i s a ł ze,raz d o H o h m a -
p r a c o w a ć w k o p a l n i , a n i t r o s z c z y ć się o c o k o l w i e k . M ó w i ł m i ,
n n a , k t ó r y z a ś o d p i s a ł : — N i e z a d a w a j się ś n i m , b o t o j e s t c o r n y
ż e j e s t j u ż t a k d a l e k o , żo i n o p a t r z e ć j a k b ę d z i e t o z ł o t o .
m a g i k . O c i e p k a p o k a z a ł t e n l i s t K l i c h o w i , a o n się o ś m i o ł i p o wiado;
—
J a ! J o jest corny m a g i k , bo j a k o bezrobotny
biedaszyby
kopia
O n s i ę b o ł , ż e j a m o g ę g o p o d p a t r z e ć , j a k się t o r o b i .
się t e ż , ż e b y n a n i e g o
Bał
n i e zameldować! To nie jest t a k i e pros
i j a k z n i c h wychodzą, t o m jest c o r n y j a k diobeł!"
t e , b y s a m o złoto zrobić i już b y ć z a d o w o l o n y m ! J a k o t y m za
Z a s a d n i c z y m celem p r a k t y k o k u l t y s t y c z n y c h jest uzyskanie
meldują władzy, j a k onego oapną, t o będzie t a k długo siedzioł,
przez
człowieka
najwyższego
stopnia
doskonałości
duchowej,
c z y l i w t a j e m n i c z e n i a . P r z e z ć w i c z e n i a , ascezę, m e d y t a c j ę
opartą
aż p o w i e
j a k d o t e g o doszedł. G o j się t e g o n a j b a r d z i e j
boł.
m . i n . n a w n i k l i w e j l e k t u r z e P i s m a Ś w i ę t e g o m o ż n a j e osiągnąć
j a k się k r ó l d o w i e d z i a ł o t y m , t o g o d o w i ę z i e n i a w c i e p : —
d o sześćdziesiątego r o k u
ż y c i a . W i ą ż e się t o z u z y s k a n i e m siły
m i t a mikstura i t e n proszek! —
biologicznej
do
szek c z e r w o n y ,
niezbędnej
duchowej
transmutacji.
Okultyści
uważają, że j e d y n i e m ę ż c z y z n a p o w o ł a n y jest d o t e g o , b y osiągnąć
stan
jedności
mistycznej
średniowiecznego
W
jednej
„Wiedza
z
z
Bogiem,
która
nosi
rozpraw
o k u l t y s t y c z n y c h jest
podaje
dwa
„kamienia
rodzaje
Jeden z nich ma charakter pozytywny',
starogOj
formie
szyfru
ezoteryczna
nazwę
w
tak
m u s i do niego
Najprzód
no
nie?
J a n i e szukałem
Ociepka nigdy
Daj
m u s i stworzyć pro
dojść. O ł ó w się r o z t o p i , w r z u c i
się d o n i e g o p r o s z k u i k a ż d y p a t r z y : —
mędrców".
to
W
t y c h k s i ą ż k a c h p i s z o m , ż e u d a ł o się n i e k t ó r y m z ł o t o r o b i ć , a l e
złoto!!! —
Jest to cud,
t e g o , b o się b a ł e m p o k u s y
n i e eksperymentował.
szatana.
O n ino cytoł i
cytoł
ujęte:
i cekoł n a o b j a w i e n i e b o s k i e , ż e b y B ó g m u o b j a w i ł , w j a k i sposób
wzajemniczenia.
o n i n o k a m i e ń w y k o n a ć , c o m o u ż y w a ć , j a k ą d r o g ą m a iść. a b y
męski ( d o r y c k i ) ,
drugi
n a t o m i a s t n e g a t y w n y , żeński ( j o ń s k i ) " . Z a t e m mężczyzna, k t ó r y
to
złoto zrobić.
To
była, p o w i e d z m y
droga
ludzka, a Goj
to
j a k eksperymentował,
to
chciał siłom.
dąży do najwyższego s t o p n i a w t a j e m n i c z e n i a m u s i żyć w surowej
Cytoł,
a
źle
rozumioł
i
potem
a.scezie. W ł a ś c i w i e w s z y s c y u c z n i o w i e T e o f i l a O c i e p k i n i e s p e ł n i a l i
m u się w c a l e n i e z g a d z a ł o . Z a t e j P o l s k i t o m i e s z k a ł w b a r a k u
tego w a r u n k u . S k u l i k
kolo
o ż e n i ł się, t a k s a m o
Paw
i Goj. Skulik
szybu
Była
Pulaski.
to tako
ostatnio, najgorsza
baraka
usiłował o k u l t y z m rozgryźć p r z y p o m o c y m e t o d o l o g i i n a u k o w e j ,
i t a m go d a l i , j a k g o w y s i e d l i l i z i n n y c h l e p s z y c h . N i e w i e m c y
m a r k s i s t o w s k i e j , a m a r k s i z m z kolei traktował
mioł t a m jakiś piec, albo jakiś r o n d e l , p r a , gdzie t y n ołów można
światopoglądom
r ó ż o k r z y ż o w c ó w , c o z r e s z t ą c z y n i ł p r z e z b a r d z o d ł u g i e l a t a , aż
t o p i ć . C h w o ł i ł się i n o p i z e d
w końcu uznał d e f i n i t y w n i e wyższość o k u l t y z m u n a d m a t e r i a l i z m .
n a j w i ę c e j p r z e d S k u l i k i e m , b o B o l e k t e ż p r ó b o w a ł , a l e n i e osią
Najgorzej
i najtragiczniej wyszedł n a k o n t a k t a c h z wiedzą
gnął
tajemną W a l t e r G o j , który, p o d o b n i e j a k w i e l u p r z e d n i m w m i
n i o n y c h w i e k a c h , wziął dosłownie t r a k t a t y alchemiczne.
Według
tego!"
Tragedia
gląda
nieco
satysfakcja
z
ków były
lecz z a r a z e m
matorialnej natury, w postaci
alegorycznej
przedstawiały m e d y t a c j e n a d e z o t e r y c z n y m r o z u m i e n i e m
wszech
—
nazwijmy
średnich
zycją,
ją
—
egzystować
przy
Otóż
l a b o r a t o r y j n e j , pozwalały
unikając
bliższych
u p r a w i a n i u swojej,
wspomniany
Walter
w
istocie
Goj
po
w
wiekach
kontaktów
z
zakazanej,
filozofii.
przestudiowaniu
inkwi
w
oczach
Bolesława
Skulika wy
jej p r z e d s t a w i e n i u jest j a k b y
ukryta
niepowodzenia,
kolegi,
z
nieszczęścia
współrywala w wyścigu d o z d o b y c i a
kamienia f i
lozoficznego :
świata. T e n sposób z a p i s u , j a k i zasłona d y m n a w p o s t a c i p r a k
tyki
Goja
i w
na
dnie
Waltera
inaczej
współczesnej wykładni o k u l t y s t y c z n e j , d a w n e t r a k t a t y a l c h e m i
pozornie
n a m i , że o n będzie mioł złoto, a
„ T y n G o j już za t a m t e j P o l s k i za t y m k a m i e n i e m zwariował.
P r z e z t o n i e ż y ł ze s w o j ą ż o n ą , a u c i e k d o łasa. J a k t a m n i e
w y t r z y m a ł , t o się w r ó c i ł i r ó ż n i e m i e s z k o ł . P o
go d o b a r a k u , g d z i e b y l i za N i e m c a
tej wojnie
jeńcy radzieccy.
dali
T a m był,
kilku
bo c z y n s z u n i e płacił, n i e miał za co, b o n i e pracował, a p o t e m
r o z p r a w w y p o ż y c z o n y c h o d T e o f i l a O c i e p k i , doszedł d o w n i o s k u ,
d a l i m u e m e r y t u r y coś s i e d e m s e t z ł o t y c h z a t e p a r ę l a t , co p r z e
że n i e b ę d z i e się b a w i ł w p r z y k r ą ascezę, l e c z s p r ó b u j e o s i ą g n ą ć
kamień
jego
w
filozoficzny
pomocy
i
potom
pizy
i na powierzchni.
C h y c i l się
jakiejś
gdowy,
O n a p o t e m odeszła o d n i e g o , b o t e g o złota n i o b y ł o widać. J a
wyrobnikiem.
o n chce stworzyć t e n kamień mędrców, t o t y l k o m i powiedział:
takim
micznych. Mówi E r y k
„Walter
W
takim
Goj
przyznać,
właśnie
że
j a k n i e m i e c k i graf,
robił p o d ziemią
c o się z l a k o m i l a n a j e g o b a j k i o z l o c i e i r a z e m ż y l i w t y b a r a o o .
t a m r a z b y ł , a l e n i c m i n i e c h c i o l p o k a z a ć . J a się g o p y t o ł , j a k
Trzeba
co n a j m n i e j
zrobić
do
przed
żyć
postaci,
którego k o p a l n i a „ K a i s e r " należała, a w której G o j b y ł n ę d z n y m
uczniów
złoto
fizycznej
Ociepka
ostrzegał
swoich
rozumieniem
traktatów
alche
Paw:
byl za starej
oddzielę p r a c o w a ł ,
Polski
gdzie
ładowaczom
tąpnięcie
n a filarze.
było. J a k tąp to,
o n e g o zasuło, n o i mioł nogi połomane. P o t e m
60
J o b y musiał znaleźć t a k i e g o męczennika, n i e w i n n e g o ,
jest
dali go do r o
t o r t u r o w a n y i z t y c h k r o p l i lez zrobić
kamień
który
mędrców.
T a k m ó w i ł d o m n i e , a za j a k i ś czas, j a k e k s p e r y m e n t o w a ł z fosi o i u i n wypalił sobie
o k o i choć m u ta. łza s p ł y n ę ł a d o r e t o r t y ,
n i c n i e osiągnął! Będzie już pięć l a t j a k n i e
żyje."
Czuje
szywo
się t u w y r a ź n ą , u l g ę , iż całe d z i a ł a n i e G o j a b y ł o f a ł
i nieskutoozne.
jednakowo
Trzeba
przecież
pamiętać,
że
w i e r z y l i w możliwość u z y s k a n i a owego
alchemicznego
panaceum!
glądami co do m e t o d y
Różnili
się w
obydwaj
cudownego,
zasadzie j e d y n i e
po
działania.
Utrzymywał
rapsychicznym
również k o n t a k t z T o w a r z y s t w e m
i m . Juliana
merował systematycznie
będący
terycznej,
Ochorowicza
we
m i e s i ę c z n i k Lotos.
jego organem
J e d n y m ze s p o s o b ó w , a r a c z e j d r ó g w i o d ą c y c h d o d o s k o n a l e
n i a d u c h a jest r o z w i j a n i o p o c z u c i a piękna, g d y ż o n o s a m o w so
bie s t a n o w i p i e r w i a s t e k b o s k i . Z
wynika
Sam
T e o f i l O c i e p k a n i e o g r a n i c z a ł się d o k o r e s p o n d e n c j i z W i r
tembergią.
j
(Lotos
Lwowie,
Pa
prenu
Synteza
wiedzy
ezo
wydawany
był w
Wiśle
t e j przesłanki o k u l t y s t y c z n e j
malarstwo mistrza Teofila
Ociepka
s t a r a ł się w
symboliczną
trafniej —
swych
okultystycznej
o wszechbycie.
j e ściśle t r e ś c i t r a k t a t ó w
i niektórych
obrazach
wiedzy
o
jego
zawrzeć
uczniów.
wykładnię
wszechświecie
Z tego też p o w o d u
a
może
podporządkowuje
okultystycznych. Nigdy
nie malował
w y ł ą c z n i e p o t o , b y t w o r z y ć p i ę k n e o b r a z y ! S t a r a ł się —
p o k a z a n i e i s t o t ze ś w i a t a a s t r a l n e g o , icłi w z a j e m n y c h
przez
powiązań
p o d redakcją J . K . H a d y n y i posiadał l i c z n e g r o n o p r e n u m e r a
z n a s z y m światem —
dostarczyć w s z y s t k i m p r a w d z i w e j
wiedzy
t o r ó w stałych w k r a j u oraz wśród środowisk p o l o n i j n y c h ) . B y ł też
o
tajemnicach.
miały
członkiem
służyć p r z e d e
loży
różokrzyżowców,
wywodzącej
założonego w w i e k a c h średnich p r z e z
później
jak
wyklętego
przez
Kościół,
Chrystiana
bowiem
i jego z a k o n , wątki f i l o z o f i i starożytnej
analizą
pism
a p o k r y f i c z n y c h , będących
sadami d o k t r y n y katolickiej.
Z
szeregów
wybitniejsi
okultystycznej
świata.
—
a
Rosenkreuza,
larze,
symbolikę
oraz
się
dobra
c z y zła p o s i a d a j ą
za
efekt
kolorystyczny
sprzeczności
renu Niemiec
niej
wywodzą
według
tego
się
wszyscy
współczesnej
kierunku
l a t związani
naj
wykładni
poznania
wszech
n a zasadzie loży
ma
swą
anegdocie
zące
się
w
obrazu
sobą
nie
o
określonych
przypisane
tyle
t y m właśnie
rygorystycznie
tworzonego
ze
Postacie
stało sobie
zależy
kierunku,
podporządkować
od
barw,
stąd
przeto
świadomego
ile malarz
fabule,
dzieła. Stąd zaskakujące
zestawienie
walorach
kolory,
musi
czy
też
zupełnie i
gry
niezwykłe
natężenie
Dziwaczność
i niezrozumiała d l a większości
współczesnych
s y m b o l i k a jest z o k u l t y s t y c z n e g o p u n k t u w i d z e n i a oczywistością.
niała
literaturę
Nie
uczniów.
kolorów.
N a l e ż y w t y m p r z y p a d k u p r z y p o m n i e ć , że w średniowieczu i s t
przepędzeni.
filozoficzną
i moralizatorskim,
kolorów i i c h nienaturalność.
Niemczech,
dojściu d o w ł a d z y H i t l e r a z o s t a l i z t e
malarza
paletę
T e o f i l O c i e p k a u t r z y m y w a ł ścisłą w i ę ź z l o ż ą , d o s t a w a ł o d
d l a siebie i s w o i c h
I
z
te obrazy
więc O c i e p k a stosował w n i c h , p o d o b n i e j a k średniowieczni m a
on,
zajmował
Ponieważ
wszystkim celom poznawczym
kontynuował
sońskiej p o s i a d a l i s w o j e d w a g ł ó w n e c e n t r a : j e d e n w
drugi w Kalifornii. Po
zakonu
działania
więc
myśliciele
Od ponad dwustu
w
z
3
różokrzyżowców
alchemicy,
się
transcendentnych
oraz
zestawy
ćwiczeń
duchowych
moralizatorska koncepcja
t y l k o astrologowie,
najwybitniejsi
teologowie
wpływu
niezbyt
tamtego
planet
t o l e r o w a n i przez
na
człowieka.
Kościół,
czasu j a k n p . ^ w .
ale
Bonawen-
Saturn.
T e o f i l O c i e p k a uważał tę książkę za jedną z najważniej
szych
pod
względem
istotnych
„prawd"
w
niej
zawartych.
Stąd też w jego o b r a z a c h można odnaleźć cale s a t u r a b l e b o s t i a num,
i
które
w
otoczenia
najdrobniejszych
odpowiada
szczegółacli
drobiazgowym
kształtu,
koloru
książkowym
opisom.
N i e są t o z a t e m c z y s t e W o r y w y o b r a ź n i T e o f i l a O c i e p k i . M a l a r z
wierzy
w
istnienie t y c h
egzystujące
się w
w
tworów,
kosmosie
traktuje
t y m p i z y p a d k u «do m o r a l n e g o
formować
je
jako
faktycznie
b y t y , o których i s t n i e n i u —
obowiązku —
poczuwa
musi poin
bliźnich.
Dlaczego Ociepka przykładał t a k w i e l k i e znaczenie
do tego,
co d z i e j e się n a S a t u r n i e i c z e m u t a k p i l n i e n a s o t y m usiłował
p o u c z y ć ? B y t o z r o z u m i e ć , n a l e ż y w i e d z i e ć c o k r y j e się p o d t a
kimi
pojęciami
filozofii
okultystycznej,
j a k - „astralny
astralno i s t o t n y " i najważniejsze
—
to
służą
pośreduich
a
duchem.
do
oznaczenia
We
tworów
wszechświecie
„astralne ciało".
odróżniano
między
materią
świat m a t e r i i , świat
a s t r a l n y i świat d u c h o w y , a w człowieku analogicznie
ciało f i z y c z n e ,
ciało a s t r a l n o , c z y l i duszę, o r a z
ducha. T a k więc dusza
świat,
Terminy
widziano
nieśmiertelnego
człowieka należy d o świata
astralnego,
do którego w r a c a po śmierci. Jest t o n świat z a l u d n i o n y i s t o t a m i
demonicznymi
stojącymi
na takim
samym
stopniu rozwoju
co
dusza, c z y l i nieco wyżej o d m a t e r i i , ale m a r n y m i , niedoskonałymi,
które posiadają
j e d n a k m o ż l i w o ś ć d o s k o n a l e n i a się. M i e s z k a ń c y
strefy astralnej mogą wchodzić w k o n t a k t y z ludźmi, mieć n a
n i c h p o w a ż n y , często n i e d o b r y w p ł y w . O s p o s o b a c h k o m u n i k o
wania
się ze ś w i a t e m
Istnieje
zatem
astralnym traktuje
wyraźna
zbieżność
magia.
w
poglądach
na
temat
w p ł y w u p l a n e t n a życie człowieka między średniowieczną
logią a okultystyką. W a r t o
w
teo
t y m m i e j s c u zwrócić uwagę,
że
p o d o b n e p o g l ą d y n a ustrój człowieka i świata wygłasza m i s t y k a
indyjska —
A k a s a , którą O c i e p k a także znał. A k a s a t o n i e j e s t
tylko nazwa
szkoły, lecz zarazem
jący
I I . 7. J u l i a n a O c i e p k a ,
6 0 x 67 c m , 1 9 6 0 r .
Drzewa-
rvs. ołówkiem,
stwory.
wym.
najwyższy
tralne,
i
termin filozoficzny
najsubtelniejszy
z którego
przez
z
żywiołów
polaryzację
powstają
—
cztery
W e d ł u g p r z e k o n a n i a O c i e p k i , zaczerpniętego
stępnych m u traktatów, miejscem
na
wają
człowieka,
n a jego
tego w p ł y w u n a duszę.
„Człowiek
ciało,
aczkolwiek
mądry
panuje
odmawiali
nad
gwiaz
d a m i " — co oznacza, że j e s t w s t a n i e opanować s w e namiętności
wynikające z w p ł y w u g w i a z d — twierdził św. T o m a s z z A k w i n u .
Z d a n i e t o j e s t równie i s t o t n e d l a działań oraz całego s y s t e m u
w i e r z e ń o k u l t y s t y c z n y c h , m i m o że w s e n s i e d o g m a t y c z n y m
wiele
m a o n wspólnego
z nauką
Kościoła. Można
drogi
rozeszły
się
w
przeciwnych
nie
powiedzieć,
ż e w t y m p r z y p a d k u w y c h o d z ą c zo w s p ó l n e g o p u n k t u
wego,
kierunkach.
dzieje
znaleźć
się
na Ziemi
można
między
m a planeta
innymi
w
Saturn. Wykładnię
dziele
Jacoba
Lorbera
nasze ciała
Saturn.
as
ele
astralne
T a k więc
przed
pokazywanie
w
z lektury do
Kosmosie,
i po
gdzie
przeby
jest
planeta
śmierci —
n a obrazach
bestii, czyli
de
m o n ó w t a m zamieszkałych s t a n o w i p r z e k a z i s t o t n y c h i n f o r m a c j i
dla nas samych —
o nas samych, bowiem
t e b y t y a s t r a l n e są
personifikacją n a s z y c h namiętności, żądz i w s z e l k i c h skłonności
n i e zawsze w pełni uświadamianych. J e s t t o t a cala sfera, którą
F r e u d określił m i a n e m
wyjścio
podświadomości.
P o drugiej w o j n i e światowej, p r z y k o p a l n i , która
nazwę
Okultyści uważają, że p o w a ż n y i bezpośredni w p ł y w n a t o ,
co,
inne
m e n t y , a z i c h k o m b i n a c j i r o d z i się cała g a m a sił i m a t e r i i ś w i a t a .
t u r a , c z y św. T o m a s z z A k w i n u s t w i e r d z a l i w p ł y w ciał n i e b i e s k i c h
organizm
oznacza
światło
z
,,Kaiser"
na
„Wieczorek",
powstało
zmieniła
koło
malarzy
naiwnych.
tego
„Pamiętam
Der
raz dygnitarz t u t a j
—
mówi
Leopold
Wróbel
—
jak
przyjechał
i k a z a l i n a m p o dwadzieścia pięć
dać i zrobić b i e g i e m
wystawa.
J a k wyjechał,
obrazów
t o d o kąta nas
i j u ż m y są i m d o n i c z e g o n i e p o t r z e b n e . T a k n a s t r a k t o w a l i . "
II.
8. T e o f i l
Ociepka,
Człowiek
Saturna,
olej/pł.,
1965 r.
Członkowie
koła
plastycznego
polecono,
mimo
buntów
dyplom,
możliwość
wykonywali
a
wewnętrznych,
wystawy
d w a razy
w
wszystko,
za
co
im
t o nagrodą
był
roku w
świetlicy,
a
później w d o m u k u l t u r y k o p a l n i .
Ociepka,
sławy
nie
malarz
dopóki
—
wykonywał.
nego
z koła n i e wystąpił,
prymitywista, nigdy
Odmawiał,
z malarstwem
mówiąc,
prawdziwym.
I
już
takich
jako
światowej
„obstalunków"
że n i e m a t o n i c wspól
t e n , który
n i o starał
się
o w z g l ę d y m a l u t k i c h l o k a l n y c h k a c y k ó w , k t ó r y głosił sprzeczną
z oficjalną filozofią materialistyczną w i e d z ę ezoteryczną —
w ł a ś n i e w y p ł y n ą ł w s z e r o k i ś w i a t ! T r u d n o się d z i w i ć w
ten
takiej
s y t u a c j i w ś c i o k ł o ś c i i z a z d r o ś c i k o l e g ó w z k o ł a : o n i t u się m ę c z ą ,
a
t e n , n i e wiedzieć
Londynie,
dostaje
Wiedniu,
czemu
wystawia
Amsterdamie
nagrody, wszyscy
i
w
Warszawie,
innych miastach
Paryżu,
świata,
o n i m piszą.
Główny r y w a l d o sławy i zarazem p r e t e n d e n t d o r o l i p r z y
wódcy
62
kręgu
okultystycznego
w
Janowic,
Bolesław
Skulik,
tak o t y m mówi: „ W
Trybunie Robotniczej
,,(...) W s z y s c y
n a Barbórka pisy
w a l i z a w s z e o O c i e p k u . R o b i l i go w i e l k i m g ó r n i k i e m —
przodow
twórczość
jest
ci samoucy
wyrazem
malują
jakiejś
t a k , j a k umieją
wewnętrznej
i ich
potrzeby
znale
n i k i e m . O n t y m w ogóle nio b y l . Pracował w e l e k t r o w n i i n i e mioł
z i e n i a g ł o d u k o l o r y s t y k i t a k u l u b i o n e j n a s z a r y m Śląsku. P r ó b u j ą
bezpośrednio n i c wspólnego
różnych
к k o p a n i e m w ę g l a . O n i zaś
robili,
form dla ilustracji
swych
tematów.
Wiele
tych
prac
żo n i b y f e d r o w a ł , b o t o j a k o ś l e p i e j w y g l ą d a ł o u n i c h , n i b y l e p i e j
w y r ó ż n i a się ś m i a ł ą k o l o r y s t y k ą i w a s p e k c i e
d l a O c i e p k i . J o myślą, że t o n i e służyło d o
j e s t n a p e w n o u z a s a d n i o n e p s y c h o l o g i c z n i e . . . N a Śląsku większość
bo
niczego
dobrego,
t o k ł a m s t w o , a. k ł a m s t w o n i g d y n i c z e m u d o b r e m u n i e słu
malarzy-samouków
ży. L u d z i e co t o p i s a l i o t y m w i e d z i e l i , ale p e w n i e t a k pasowało
a
do
techniką
propagandy."
jak
Wszyscy
chcieli
zdobyć
Ociepka.
Kiedy
p r z y c h o d z i l i t a m dziennikarze, działy
sceny
zgoła
w
kole
janowskim
taką
sławą,
„Chcąc być w i e l k i m artystą —
Bolesława
Skulika
mówi E r w i n
—
Sówka,
niesamowita
banda.
Każdy
uczeń
t r z e b a m i e ć w i e l k i e serce
i wielką duszę. P r z e z tę propagandę, t o z naszego koła
się
się
niesmaczne:
okultystyczny
t y l k o patrzył
swego
więc
zrobiła
interesu
miała
przemysłem,
i
siłami
psychologicznym
l u b m a do czynienia
gdzie bezpośrednio
z
górnictwem,
człowiek
s t y k a się
T e o f i l O c i e p k a zyskał sobie n a t o m i a s t rozgłos przede
tkim
dzięki swej
jost
u
gdyż
niogo
fantastyczno-mistycznej
bynajmniej
wypływa
z
przyrody...
z
jego
jakimś
tematyce,
nieuzasadnionym
mistycznego
wszys
która
nie
kaprysem,
światopoglądu.
Charakte
r y s t y c z n e , że O c i e p k a żyjąc i pracując n a Śląsku, zgoła p o m i j a
j e g o współczesną
t e m a t y k ę , n i e idąc śladem w i e l u i n n y c h m a
larzy
którzy
samouków,
sobie
tę
tematykę
umiłowali...
Zna
i ż e b y d r u g i e m u w b i ć n ó ż w p l e c y . D o p ó k i n i e z a c z ę l i się n a m i
m i e n n y m f a k t e m j e s t , że w i e l u publicystów p o p u l a r n y c h p i s m
interesować r e p o r t e r z y , f i l m o w c y
z poza
Ś l ą s k a (...)
chwyta
się O c i e p k i i j e g o t e m a t y k i (...)
—
wszystko
było
okay!
Ale
p ó ź n i e j ?!
J a k t y l k o k t o przyjechał, t o z a c z y n a l i przełazić przez
dru
na
to sprawy
—
w p o g o n i za niezwykłością,
z upodobaniem
Realistycznie
patrząc
można, p o w i e d z i e ć , ż e rozgłos w o k ó ł
sprawy
g i e g o , ż e b y się t y l k o d o s t a ć n a p r z ó d , b o t o j e s t ś w i e t n a r e k l a
Teofila
ma,
potem
jego twórczości, a n a w e t s z k o d l n v y d l a jego kolegów po pędzlu,
To
był
nogo",
można
cały
te
swoje
gnioty
sprzedawać
cyrk. J a k raz przyjechali z
za
pieniądze.
„Magazynu
Rodzin-
t o m a ł o się n i e p o z a b i j a l i , b o k a ż d y c h c i o l m i e ć
g ę b a w a p a r a c i e . A n a co t o p o t r z e b n e ? I t o z e p s u ł o
Każdy
swoja
wszystko.
t a m , w t y m „ W i e c z o r k u " p c h a się d o p r z o d u o
reklama,
W
a mało
pcłia s w o j e
swoja
malarstwo."
Ociepki
w
wielu
ateistów
jest
niewspółmierny
wśród których z n a j d u j e m y wiele talentów większych o d
kowego.
gdyby
Zjawisko
wspomniane
nie snobistyczne
Ociepce,
którym
marzy
d z i m e g o p o k r o j u (...)
n u m e r z e m a r c o w y m k a t o w i c k i e g o miesięcznika
wypadkach
niowieczu,
lecz w
nie
byłoby
zresztą
upodobania
szeregu
autorów
się
jakiś
nowy
Ociep-
możliwe,
prac
T e o f i l O c i e p k a n a t o m i a s t n i e żyje w śred
X X
wieku, w
kraju,
w
którym
stawia
sztuce szczególne w y m a g a n i a .
p o d t y t u ł e m Dwa
z j a k i c h ź r ó d e ł w y w o d z i s i ę t w ó r c z o ś ć d a n e g o a r t y s t y (...)
wcielenia
„Droga
Teofila
P o p r z e d z a go
Ociepki.
Redakcjo!
że dobrze
I
b y n a j m n i e j nie jest
70-letni m a l a r z - s a m o u k o d d a w n a czerpie
M y członkowie S A i W
w Janowie-Niki-
s z o w c u c z y t a j ą c a r t y k u ł J a n a C z e r n e g o V iródel
dzamy,
list,
zacytować:
s i t o o t w a r c i e , ze s z k o d ą d l a w a l k i j a k ą t o c z y m y
b y było, a b y a u t o r poruszył sprawę
wierzeń
kami
zabobonów
i irracjonalnych mitów
ze z w o l e n n i
(...)
Trzeba
bowiem
Śląska
rozgłos
Ociepki
i twórczości O c i e p k i , która w szeregu artykułach o p u b l i k o w a n y c h
pamiętać,
w
ł ą c z y się i n t e g r a l n i e z p r z e k o n a n i e m , ż e s k o r o t a k s z y b k o
prasie
że
została
publicznie
wypowiada
nie jest
naszym
bez
zdaniom
znaczenia
uwagi
ujęta
fakt,
iż
uzasadniając
niewłaściwie.
Teofil
Ociepka
istnienio „sił
nad
przyrodzonych".
Znając
gtlyż
mieszka
w
naszej
miejscowości
m o ż e m y s t w i e r d z i ć , żo p o p u l a r n o ś ć j e g o d a l e k o w y k r a c z a
—
poza
że
dla
nadprzyrodzonych",
walki,
jaką
kreślać.
zabobonami
i mitami
religijnymi.
J a k a jest p r a w d a o T e o f i l u Ociepce ? O d młodych l a t Ociepka
i n t e r e s u j e się o k u l t y z m e m i k a b a l i s t y k ą i w
nał
się
korespondencyjnie
z
1927 r o k u
niejakim Philipem
wierzył,
c h o w y c h naszej
że
H o h m a n n jest
Z i e m i oraz
—
to
„sił
widać
co m ó w i ą c j ę z y k i e m ś c i s ł y m —
to,
podbu
Czy
nauki
—
nie trzeba
tak powinno
chyba
szczególnie
pod
być ?"
P o u k a z a n i u się t e g o a r t y k u ł u w r a z
z cytowanym listem,
S k u l i k p o b i e g ł d o O c i e p k i z o b a c z y ć j e g o r e a k c j ę i n a c i e s z y ć się
Hohmannem
s w y m t r i u m f e m . O c i e p k a o d r a z u d o m y ś l i ł się, k t o b y ł a u t o r e m
(...)
k i e r o w n i k i e m prądów d u
że p o s i a d a
„kierują",
zapoz
z W i r t e m b e r g i i , k t ó r y m i a n o w a ł się s a m „ r ó ż o k r z y ż o w c e m " .
Ociepka
ponoć
d o w u j e irracjonałno z a b o b o n y i przesądy i z a p r z e c z a osiągnięciu
materialistycznej
z
nim
pisze
o istnieniu
t y m b y ć jakaś p r a w d a ! Że u t w i e r d z a t o zarazem
jego m a l a r s t w a i w w i e l u w y p a d k a c h jest szkodliwa d l a
SAiW
mieszkańców
które
co j o s t a b s u r d o m , t o —
ramy
toczy
wielu
o n i m prasa, skoro przytacza, jego w y p o w i e d z i
musi w
w/w —
Ten
twór
cze z p r z e k o n a ń o i s t n i e n i u „ s i ł n a d p r z y r o d z o n y c h " . M a ł o , gło
stwier
naszej
się
obojętne,
swe aspiracje
astrologii
Uważamy,
o
H i e r o n i m Bosch, ro
i w o l n o m y ś l i c i e l i „ M y ś l W o l n a " w r o k u 1 9 6 2 u k a z a ł się a r t y k u ł
który pozwolę sobie
do
„kamień
mędrców"
c a ł e j a k c j i i z e r w a ł zo z d r a j c ą s t o s u n k i t o w a r z y s k i e . S a m S k u l i k
określił
pod
je
jako
wpływem
długoletnią
lokalnej
przyjaźń.
W
jakiś
n a g o n k i , zdecydował
czas
się
później,
Ociepka
na
i przez przeszło trzydzieści l a t przesyłał H o h m a n n o w i pieniądze,
w y j a z d d o B y d g o s z c z y , skąd pochodziła j e g o żona. O t e j s p r a
b y otrzymać
„kamień mędrców".
wie Skulik opowiada t a k :
Teofil
wierzy,
Ociepka
(...)
że jego żonie
wszystko
n a w e t w i e r z y , ż e ż o n a m a j a s n o w i d z e n i e . (...)
napisał
namówiłem
artykuł
tego
redaktora z
o Ociepce. W s z y s t k i e
„Myśli
Wolnej",
te kłamstwa,
żeby
co w
ga
literatura
okultys
zetach o n i m p i s a l i t o m wyciągnął, b o m je mioł i o n n a t e j p o d
t y c z n a (...)
G d y tę literaturę c z y t a człowiek logicznie
myślący,
s t a w i e z r o b i ł a r t y k u ł p o d t y t u ł e m Dwa
musi
i c h pisaninę j a k o
w
„Myśli
Wolnej"
to wszystko
absurdalną.
wierzy...
najserdeczniejsze
jęcie o d p o w i e d n i e g o
obszerna
„Ja
czasie między
w
tomiast
wychodziła
wyśni,
wojennym
uznać
Polsce
W
się
Łączymy
Teofil
Ociepka na
d l a całej
Redakcji
p o z d r o w i e n i a , p r o s i m y o za
stanowiska. Zarząd K o l a S A i W w Janowie-
-Nikiszowcu."
Ton
do
r e d a k c j i , że
że m u w s z y s t k o
Teofila
Ociepka: —
oskarży
t e g o , co t o napisał. R e d a k t o r
opowiedział j e d e n człowiek
mówi,
to
T o nie mógł być n i k t i n n y t y l k o Bolek Skulik.
—
N i e d o i d o sądu a n i m n i e , a n i t e g o r e d u k t o r a , a l e c o się s t a ł o ?
specyficzny
donos
jest
osobistym
dziełem
Bolesława
Wtedy
b y ł e k jesce p a r t y j n y , jesco m n i e n i e w y r z u c i l i .
dziolem
się, że
w
Wolno"
—
Ateistów
i
Wolnomyślicieli,
znajdował
się
za
t e n artykuł
majom
zlikwidować
t a k j o poszedł d o W o j e w ó d z k i e g o
w zarządzie k o l a j a n o w s k i e g o . W y g ł a s z a ł też n a jego f o r u m o d
nek
c z y t y , n p . Historia
jakiego p o w o d u likwidujecie t a „Myśl W o l n o " ,
religii.
P o o t r z y m a n i u l i s t u przyjechał do J a
n o w a r e d a k t o r Czerny. Zbadał sprawę, był u „ c z y n n i k ó w " , a p o
t e m wysmażył w s p o m n i a n y artykuł. Zacytuję z niego k i l k a
s m a k o w i t s z y c h f r a g m e n t ó w , p o d o b n i e j a k w liście koła
w i e r n i o zachowując
Ociepki.
z Janowa. N a
S k u l i k a . N a l e ż y wiedzieć, że w t y m czasie działał o n a k t y w n i e
Stowarzyszeniu
wcielenia
W y s z ł o t o . O c i e p k a j a k się d o w i e d z i a ł , k u p i ł t e n n u m e r i p o s z e d ł
co
SAiW,
stylistykę i l o t myśli. O t o J a n Czerny:
so d w u t o w a r z y s z y
n a świadków
Dowie-
ta
„Myśl
K o m i t e t u , wzio-
i mówię:
Słuchajcie!
Z
a ten partyjny
z K o m i t e t u m i p a d a : — B o b a r d z o zły był artykuł o m a l a r s t w i e
Ociepki. J a na t o : —
—
To
sztuka i malarstwo? —
na t o : —
znacy,
A
żo w y m a c i e p o d s o b ą
w y się n a t y m z n o c i e ? —
dział
A
on
T o n i m o n i c d o rzeczy, b o t o z góry przyszło. —
Z
63
T
góry —
powiadam
—
to pewnie
suje O c i e p k o p o świecie. —
i
z К С od Czajki.
N a to o n : -
b o ona for
4
T u n i e m a co g a d a ć
t a k będzie z l i k w i d o w a n o . "
Kiedy
Ociepka
przywódcy
jednak
n i e osiągnął n a w e t
O sobie
mówił t a k :
„Czterdzieści
Miniom przerwa
o d n o w i ł e m się u n i c h .
wyjechał
miejsce
ka-korespondenta.
z Janowa,
duchowego
gminy
części
Skulik
zajął
wreszcie
okultystycznej.
popularności
swego
Nigdy
mistrza.
w wojna, ale w
udało m i się napisać d o K a l i f o r n i i d o Głównej
1951 r o k u
Kwatery
i zaś
C i e s z y ł e m się z t e g o b a r d z o , b o d a w n o
już uznałem i c h światopogląd za najwyższy o i l czasu E g i p t u , o d
innych
w o l n o m u l a r z y c z y też kierunków
okultystycznych. I c h
p o g l ą d n a świat j e s t najgłębszy. Co miesiąc dostawałem o d n i c h
l i s t , ćwiczenia d u c h o w e , a j a k j e rozwiązałem wysiałem d o n i c h .
l a t studiuję
filozofię
Różokrzyżowców.
5
Od
1932 r o k u b y ł e m z n i m i w stałym k o n t a k c i e , m i e l i m n i e z a człon
O s t a t n i o z r e z y g n o w a l i ze m n i e . N i e o d p i s u j ą j u ż m i . P e w n i e b o m
już s t a r y i za słaby. N i e robię postępów
w
duchowości."
„ лиг
II. 9. Teofil
O c i e p k a , Łódź,
TEOFIL O C I E P K A , P O S T A Ć
B a r d z o różne o p i n i e krążą w Polsce n a t e m a t T e o f i l a O c i e p k i
oraz i s t o t y jego m a l a r s t w a . P o m i j a m t r y w i a l n e , b r u k o w e
lacje
z p r a s y l a t pięćdziesiątych
rzeczywistą
proweniencję
sztuki
deprecjonujące
janowskiego
była sprzeczna z ortodoksyjną, oficjalną
rewe
l u b fałszujące
twórcy,
bowiem
efektownej
i eleganckiej,
A n d r z e j a B a n a c h a Ociepla
w
pełnym
siódmego).
ale i salonowo
— malarz
dnia
płytkiej
półprawd
tekście
Alfreda
zresztą
t z w . poważne
Ligockiego
książce
j a k również
(Artyści
opinie
podane
dnia
do
p u b l i c z n e j wiadomości n a t e m a t t o g o t w ó r c y posiadają jedną za
s a d n i c z ą cechę w s p ó l n ą . N a z w a ł b y m j ą „ n a i w n ą
Na
entomologią".
c z y m o n a polega? Otóż O c i e p k a t r a k t o w a n y jest j a k o
okaz
barwnego i egzotycznego m o t y l a , oglądany i o p i s y w a n y w oder
w a n i u o d środowiska, które go w z n a c z n y m s t o p n i u
ukształto
wało, jest porównywany do i n n y c h , p o d o b n y c h sobie
„gatunko
w o " o k a z ó w w s p o s ó b dość d o w o l n y , w e d l e f a n t a z j i i p r e d y l e k c j i
a u t o r a d a n y c h d y w a g a c j i . J e ś l i n a w e t sięga się p o p e w n e r e a l i a ,
t o w y b i e r a się z c a ł o ś c i , n i e r o z p o z n a n e j d o k o ń c a , d e t a l e m a j ą c o
w i n t e n c j i a u t o r a a l b o ubarwić anegdotę, albo stanowić „ d o w ó d "
dla postawionej
faktycznie a priori
realia
były
tezy.
T a k właśnie o c e n i a m m e t o d ę p r a c y A n d r z e j a B a n a c h a , k t ó r y
jedynie
formułowania
przeszkodą
syntez,
d l a wprow£.dzenia
odnajdywania
to typowy
skojarzeń,
błyskotliwych
z niemal wszystkimi dziedzinami i okresami sztuki
Jest
siódmego,
Wszystkie
MITYCZNA
g m i n i e o k u l t y s t y c z n e j . M o ż n a odnieść wrażenie, j a k b y d l a i iego
doktryną.
Cień t a m t y c h l a t i t a m t y c h p r a k t y k znaleźć można w salo
nowo
ołówkiem.
rye.
paraleli
światowej.
przykład instrumentalnego p o t r a k t o w a n i a
T e o f i l a O c i e p k i , p r z y pełnej świadomości, żo u j d z i e o n o n a s u c h o ,
b o w i e m o f i a r a t y c h p r a k t y k była zupełnie b e z b r o n n a . P o p r o s t u
pan
B a n a c h wykorzystał
wielką u schyłku l a t pięćdziesiątych
popularność O c i e p k i d o p o p i s y w a n i a się p r z e d szeroką p u b l i c z
nością swoją erudycją o r a z subtelnością w k o j a r z e n i u niuansów.
Jednocześnie książka t a jest przykładem i g n o r a n c j i bądź świado
mego
jego
przemilczania
książki
faktów.
o Ociepce
Przykład?
zatytułowany
Choćby
rozdział
X I V
Ociepli.
Po
Surrealizm
równuje t u B a n a c h O c i e p l ę d o w i e l k i e g o S a l w i d o r e D b l i , choć
z k o k i o t e r y j n y m zastrzeżeniem p r z e d dosłownym
paraleli —
bowiem,
wy kwintny,
zaściankowy.
Tymczasem
j a k pisze
zrozumieniem
B a n a c h , jest t o surrealizm me
m a l a r s t w o O c i e p k i n i e m a n i c wspólnego z sur
r e a l i z m e m , jest o n o zamknięte w głębokiej s y m b o l i c e
teozoficznej.
O n s a m s u r r e a l i z m u n i e znosił, m i a ł go za s z a l b i e r s t w o w s z t u c e ,
a Dalego za zwykłogo oszusta. B a n a c h o t y c h poglądach O c i e p k i
wiedział, więc
w książce
świadomie
skłamał, n i e b a r d z o
serio
traktując „ p r o s t a c z k a z J a n o w a " . G d y b y n a w e t p r z y j ą ć , że n i e
n i e zadał sobie n i g d y t r u d u r z o t e l n e g o z a p o z n a n i a się z w a r u n k a m i
znał przekonań O c i e p k i w t e j m i e r z e , c z y l i n i e rozumiał i s t o t y
życia i społecznego f u n k c j o n o w a n i a T e o f i l a O c i e p k i w j a n o w s k i e j
jego s z t u k i , t o p o w s t a j e p y t a n i e , dlaczego napisał książkę o p r z e d -
04
miocie,
mówiąc
delikatnie,
niezbyt
dobrze
sobie
znanym?!
Tak
więc
istnieje
m i t , że T e o f i l
Ociepka
był
poważnym
i głębokim f i l o z o f e m m a j ą c y m bezpośrednie k o n t a k t y z I n d i a m i ,
Książka B a n a c h a jest e f e k t e m ogólnie przyjętego w kręgach
inteligenckich
traktowania Ociepki
jako
swego r o d z a j u
cieka
w o s t k i . O c i e p k a raróg, oryginał, postać z jakiegoś innego świata,
na
tyle
nad
prymitywnego,
iż
n i m nachyleniem.
szkoda
,,My z
brudzić
wielkiego
się
i
dokładniejszym
jedynie
słusznego
ś w i a t a w a r t o ś c i p o c h y l a j ą c się n a d p r o s t a c z k i e m p o c z u w a m y
do
obowiązku
stworzenia
co n a m n i e o d p o w i a d a ,
omylnym
m u ładnej
się
zasłonięcia
tego
l u b zgoła r a z i , a d o d a n i a , n a s z y m
nie
zdaniem, efektownych
legendy,
uzupełnień."
Ociepki
—
pierwsze,
co w t ó r e ?
powodów
wskazywania
fantastyczne,
Takie,
czy
lub owakie?
na
wyłącznie
o k u l t y s t y c z n e ? Co
z
głównych
fantastyczny
Jednym
charakter
t w ó r c z o ś c i m i s t r z a T e o f i l a , eo m a z r e s z t ą m i e j s c e t y l k o w P o l s c e
— było i jeszcze w jakimś s t o p n i u jest „oficjalne w s t y d a n i e
jak
mawiał
Stanisław
Szukalski,
okultystycznej s y m b o l i k i w niej
ezoterycznej,
a
a trwała aż d o śmierci m i s t r z a T e o f i l a . W szczególnym p o w a ż a n i u
z n a j d o w a ł się o n j a k o b y u M a h a t m y G a n d h i e g o ,
z n a j d o w a ć się m i a l
u R a b i n d r a n a t h a Tagore, który
nspirowany
Ociepkę napisał w a ż n y p o e m a t
skuteczność
się"
ponoć
za-
filozoficzny.
wysoko
oceniał stopień w t a j e m n i c z e n i a
adepta
z Janowa.
Był
też o n , j a k mało k t o w Polsce, biegły w k a b a l i s t y c e i m i a l b e z p o
średnie
i s i l n e k o n t a k t y ze ś w i a t e m
wstrząsające
chodziły
które
i wspaniałe
na nie duchy
duchowym.
seanse s p i r y t y s t y c z n e .
najpoważniejszych
Organizował
Zawsze
niegdyś
przy
osobistości,
wzywał.
O
doświadczeniach
spirytystycznych mistrza Teofila
opo
w i a d a M a r i a Bąk, żona n i e żyjącogo o d d a w n a , znanego m a l a r z a -
zawartej.
Wedle
relacji
M a r i i pewnego razu Ociepka wywoływał ducha u nich w
i
zarazem
ucznia
Ociepki
z
Janowa.
miesz
k a n i u , a l e coś p o m y l i ! w f o r m u l e , n i e u ż y ł w a ż n e g o s ł o w a , i d u c h
o m i j a n i e p r a w d y służyć m o ż e j e d y n i e d o czasu. Osobiście j e s t e m
t e n n i e d o t a r ł d o n i c ł i , l e c z Znalazł się n a s ą s i e d n i m s t r y c h u , g d z i e
o
okultystycznej
Ociepki, o jej teozoficznym
dydaktycznego
wykładni, lecz
pozwala
j a k każde
pizekonany
tego r o d z a j u
przez
J a k i , n i e s t e t y n i e d o w i e d z i a ł e m się. T a k ż e o ż y w i o n ą k o r e s p o n d e n
-amatora
pewną
z którym w y
m i e n i a l i swe t r a k t a t y o istocie b y t u . Również w w i e l k i e j estymie
szczególnie
N i k ł a znajomość społeczna „ n a u k h e r m e t y c z n y c h "
na
serio.
B y ł a t o o ż y w i o n a k o r e s p o n d e n c j a , k t ó r a z a c z ę ł a się p r z e d w o j n ą ,
cję m i a l p r o w a d z i ć O c i e p k a z R u d o l f e m S t e i n e r e m , k t ó r y r z e k o m o
Z t y c h ż r ó d o ł w y w o d z i się m i ę d z y i n n y m i g ł ó w n a l i n i a s p o r u
omalarstwo
gdzie największe szkoły teozoficzne traktowały go b a r d z o
proweniencji
charakterze z wyraźnym
Teofila
założeniem
obszar
przyswójonycli
bowiem
s t a n o w i plastyczną
traktatów
która
i rozpraw
wykładnię
wykracza
poza
okultystycznych,
własnych
przemyśleń
wyobrażeń a r t y s t y .
n y m , a swobodą twórcy u O c i e p k i jest p o d o b n a (nie i d e n t y c z n a ) ,
do dawnej s z t u k i obrzędowej, gdzie t e m a t był p i e r w o t n y , dany,
n i e r o d z i ł się z w y o b r a ź n i , a l e m i a ł r e l i g i j n ą p o d s t a w ę , w y n i k a ł
z powszechnie
mogła
być
przyjętych
mniej
mitów.
l u b więcej
Jedynie
forma
dowolna.
była
Dowodem
wtórna
słuszności
takiego, a nie innego stanowiska może być t r a k t o w a n i e Ociepki
i jego obrazów w n a j b a r d z i e j właściwym j e m u środowisku, a więc
we
współczesnych,
prowincjonalnych
kręgach
teozoficznych
w Polsce. N i e należy zapominać o t y m , że jest t o w przeważającej
mierze
specyficzne m a l a r s t w o „religijne", więc w
rozważaniach
na jego t e m a t n i e w o l n o pominąć o p i n i i żyjących
współwyznaw
c ó w m i s t r z a , d l a k t ó r y c h i n s p i r u j ą c e O c i e p k ę m i t y są w d a l s z y m
ciągu powszechną, wyobrażeniową
rzeczywistością.
bardziej r e p r e z e n t a t y w n y m . Parę l a t t e m u otrzymałem
źródłową
i n f o r m a c j ę , ż e z a j m u j ą c y się p r o p a g o w a n i e m n a u k s w e g o m i s t r z a
Hohmanna, Teofil
Ociepka
o g ł a s z a ł się w i e l o k r o t n i e n a
łamach „ I K C - a " , a właściwie w jego d o d a t k u „ m e t a p s y c h i c z n y m "
i
tą
drogą
doszło
do
Chrzanowa,
łapę"
parę.
obrazów, tłumaczono m i w
Chrzanowie,
że
m i a ł y one w założeniu swego t w ó r c y pełnić d w i e p o w a ż n e f u n k c j e :
j e d n a z n i c h t o jest u k a z y w a n i e d r o g i d o głębszego
wtajemni
czenia d l a teozofów, a d r u g a — t o przostroga i próba w s k a z y w a n i a
W n i k l i w e s t u d i o w a n i e d z i e ł O c i e p k i p r z e z t e o z o f ó w j e s t , j a k się
dowiedziałem,
powstania
grupy
współwyznawców
ale p o jakimś czasie t a m t e j s z y
Na
moje
powszechną
w
praktyką
w
wielu
kręgach
Polsce.
wątpliwości, dlaczego n a t e n t e m a t
sam mistrz
T e o f i l n i e m ó w i ł ze s w y m i r z e c z y w i s t y m i p r z y j a c ó ł m i z w i e l k i e g o
świata,
którzy
prostym
stwierdzeniem:
mu
pomagali
i
lansowali
go,
odpowiedziano
Teofil
Ociepka
j a k każdy o k u l t y s t a
nie mógł wszystkiego
powiedzieć
osobom
niewtajemniczonym.
O n i t a k wyjątkowo
dużo chciał przekazać i p r z e k a z y w a ł ,
nie rozumiano
go, bo go
zrozumieć
krąg
na
okul
do M u z e u m Regionalnego
ale
n i e m o g l i l u d z i e głusi n a
prawdę. Jest p e w n a sfera, której g r a n i c y n i g d y n i e przekroczył
w przekazywaniu prawdy i informacji o
Również
kontakty
w
Chrzanowie
Teofila
sobie.
potwierdzono
żywe i
bezpośrednie
O c i e p k i z kręgami o k u l t y s t y c z n y m i i masoń
kręgów
artystycznych.
Ociepka
Sikorskim,
przez
długie
postacią
lata
bardzo
przyjaźnił
barwną
i
się
zarazem
z
Franciszkiem
zasłużoną
dla
Ś l ą s k a . O t o , c o n a t e m a t t y c h z w i ą z k ó w u d a ł o m i się u z y s k a ć o d
s y n a nieżyjącego F r a n c i s z k a , Jerzego S i k o r s k i e g o . „ J a
osobiście
n i e znałem O c i e p k i — m ó w i o n — ale m ó j ojciec b y ł z n i m w za
żyłej przyjaźni
powiedzieć,
t y s t y c z n y r o z p a d ł się i s t r a c i ! w i ę ź z j a n o w s k i m c e n t r u m . P o d
k o n i e c 1983 r o k u zostałem zaproszony
dość
wtajemniczonych
i e h zbieżne w s u m i e o p i n i e n a przykładzie n a j c i e k a w s z y m i n a j
terenie
kocią
s k i m i K r a k o w a , k o n k r e t n i e m a s o n e r i ą w y w o d z ą c ą się z
Z e t k n ą ł e m się z n i m i p r z y p a d k o w o p a r o k r o t n i e . P r z e d s t a w i ę
Filipa
„na
Co d o s a m y c h
w ł a ś c i w e j i j e d y n i e słusznej p r a w d y o w s z e c h ś w i e c i e d l a p r o f a n ó w .
Chcę zwrócić u w a g ę , że r e l a c j a m i ę d z y k a n o n o m o k u l t y s t y c z
i
zrobił o g r o m n e spustoszenie i p r z y o k a z j i przegonił jakąś współ
żyjącą
c e l u . P r z y t y m w s z y s t k i m c e c h u j e się o n a s p e c y
ficzną fantastyką, oryginalną wizyjnością
i
twórczości
i nieraz odwiedzał go w
to wiem
Zajmował
od
Janowie. To
co
mogę
astronomią, ale również
tymi
ojca.
się o n a m a t o r s k o
p r o b l e m a m i , które nazywają
się o k u l t y z m e m i j a k o ś
nawiązał
w C h r z a n o w i e , celem wygłoszenia o d c z y t u n a t e m a t . . . j a n o w s k i e g o
w 1946 r o k u k o n t a k t z Ociepką. T o b y ł m a s z y n i s t a w e l e k t r o w n i
kręgu
k o p a l n i a n e j , człowiek n i e z w y k l e p r o s t y , bez s z l i f u t o w a r z y s k i e g o ,
okultystycznego.
Powodem
bezpośrednim
były
p u b l i k a c j e ną t e n t e m a t w „ T y g o d n i k u K u l t u r a l n y m " .
się, ż e p r z y t y m m u z e u m z n a j d u j e się k r ą g l u d z i
nych
teozofią i traktujących
naiwnego,
lecz
Wielkiego
Teofila
Okazało
Nauk
malarza
Hermetycz
nych !
T e g o , co p r z y t o c z ę w o p a r c i u o r o z m o w y w C h r z a n o w i e , n i e
jako
fakty
możliwości
i zdarzonia
wiarygodnego
autentyczne.
N i e miałem j a k
ich potwierdzenia
l u b zaprze
czenia. Ponieważ o p i n i e t a k i e krążą j e d y n i e w p e w n y c h
teozoficznych,
nie
mając
dowodowego
oparcia,
w
owych
sferach
i stale
rosnący
m i t
sferach
czynię
i c h z a p i s , mając p r z e k o n a n i e , że j e s t t o współcześnie
jący
uczciwy.
Ociepka
z
d o m u rodzinnego
hermetyczno-tajemnych,
wy,
jednak
jakieś
wyniósł
skłonności
do
których status poznawczy jest
prawdy
o
życiu,
nawet
nauk
wątpli
głębsze, zawierają.
O n u j m o w a ł cało ż y c i e w- k a t e g o r i a c h w a l k i zła z d o b r e m i f a s c y
traktuję
dotąd
ale głęboko
zafascynowa
Ociepkę n i e j a k o
Wtajemniczonego
moje
więc
funkcjonu
Ociepki
teozofa.
nował
się z a g a d n i e n i e m
życia,
jako
antytezy
śmierci. T o
t a k i t y p f i l o z o f a w y r o s ł y n a g r u n c i e śląskiej k u l t u r y
która
była
Mój
czasów
kulturą
ojciec
cesarza
z Katowic
o bardzo
był
robotniczej
wysokim stopniu spirytualizacji.
b y l j e d y n y m p o l s k i m księgarzem n a Śląsku
za
Wilhelma
się
wyprowadzić
I
do
roku
1907. P o t e m
musiał
w związku z obłożeniem go karą 500
m a r e k , co b y ł o fantastyczną sumą, za n i e l e g a l n e
rozprowadzanie
65
„Przeglądu
Wszechpolskiego''.
Przeprowadził
Trzebini, a potem do Lwowa.
oddziaływania
Juliana
We
Lwowie
Ochorowicza,
który
się
naprzód
do
z n a l a z ł się w
kręgu
naukowo, z
pozycji
wanic
16-sto t o m o w e j
artystycznej
jakby
Ociepki.
się p o t o c z y ł y
Sama
trochę
losy
ekscen-
tego,
Ociepkę w świat i w związku z t y m uczyć go t o w a r z y s k i e j ogłady.
czym
traktował
wszelkimi
kopiowali obrazy
z a g a d n i e n i a m i aż
podłościami.
Ona
też
zaczęła
wprowadzać
W m i a r ę z d o b y w a n i a , r o z g ł o s u rosła n a Ś l ą s k u l i c z b a j e g o w r o g ó w .
to mojego
do
śmierci".
wszystkim malarze-amatorzy,
którzy
bezczelnie
O c i e p k i i s t a r a l i się g o n a c h a l n i e w y p r z e ć
ze
świeżo powstałego r y n k u a r t y s t y c z n e g o . Grały w t y m p r z y p a d k u
Obszerna
relacja
Jerzego Sikorskiego
którą
tutaj
rolę w z g l ę d y czysto
przyta
O c i e p k i w k a t o w i c k i m kręgu
materialne.
„ Z a i n t e r e s o w a ł się n i m — m ó w i J . S i k o r s k i — j a k i ś h o b b y s t a
czam zawiera źródłowe i n f o r m a c j o o k o n t a k t a c h i f u n k c j o n o w a n i u
Teofila
Teofila
B y ł o n twórcą
przy
się t y m i
biedak
t r y c z k a , mająca duże w p ł y w y w W a r s z a w i e , broniła go s k u t e c z n i e
B y l i to przede
zajmował
to nio wiadomo
kariery
tę d z i e d z i n ę w sposób ścisły, p r e c y z y j n y , n a u k o w y . Z a f a s c y n o w a ł o
ojca, który
wtedy'
przed
a medycyna.
parapsychologią,
się
filo
t o m o w ą r o z p r a w ę Psychologia
dzisiaj
Znalazł
dwu
w Paryżu. Ponadto
nazywamy
dziel".
wydał
zofii Karola Richeta wydanej
co
„wspaniałych
Czajka,-Stachowicz,
p o z y t y w i s t y z a j m o w a ł się z a g a d n i e n i a m i p a r a p s y c h o l o g i i i o p u b l i
kował dział m a g n e t y z m u i m e s m e r y z m u w
swych
w t a k i c h o p a ł a c h , że g d y b y n i e j e g o p r o t e k t o r k a , ł.apiUm I z a b e l l a
malarstwa
okultystycznym w latach
nawet
prymitywnego
dwie
wystawy.
z Wiednia
B y l to
i urządził m u jedną,
więzień
polityczny
czy
Oświęcimia
p o w o j e n n y c h , p r z y c z y m nie występował t a m w r o l i
„mistrza",
lecz
on
wielki
i z n a l się z ł a g r u o s o b i ś c i e z J ó z e f e m C y r a n k i e w i c z e m . T r . k p r z e z
respekt i uznanie sprzed w o j n y d l a Juliana Ochorowicza,
które
W a r s z a w ę i W i e d e ń w y d o s t a ł się O c i e p k a w ś w i a t . T u , n a Ś l ą s k u ,
raczej
godnego,
choć
skromnego
ucznia.
Miał
przeniósł w p r o s t n a jednego z j o g o bezpośrednich uczniów, c z y l i
j a k b y ł o m u n i e n a j l e p i e j szukał z a w s z e o p a r c i a u m o j e g o
na
W i e m , żo c z ę s t o p r o s i ł g o , b y z n i m j e ź d z i ł d o W a r s z a w y , b o s a r n
F r a n c i s z k a S i k o r s k i e g o . J e s t też w o p i n i a c l i j e g o s y n a o d
ojca.
funkcjonuje
n i o czuł się t a m raźnie, ale ojciec m ó j , m i m o podeszłego w i e k u ,
w p e w n y c h kręgach i n t e l i g e n c k i c h K a t o w i c . Z (ego też względu
m i a ł w t e d y j u ż p o n a d o s i e m d z i e s i ą t l a t , stało p r a c o w a ł i p r z e z
zasługują n a uwagę w t a k i e j f o r m i e , w j a k i e j zostały m i p r z e k a
t o n i e mógł Ociepce
zane.
Jak
bicie
obrazu
Teofila
Ociepki,
jaki
współcześnie
towarzyszyć, t y l k o dawał m u różne r a d y .
się zachować, co robić. Ł ą c z y ł a
okultystycznych, dlatego
„Ociepka, według o p i n i i mego ojca — m ó w i J e r z y S i k o r s k i —
b y ł c z ł o w i e k i e m n i e z t e j z i e m i , w całości o d d a n y w i z j o m
zaświa
k t ó r e p o t e m się s p r a w d z a j ą . W n o w o c z e s n e j p a i a p s y c h o l o g i i t o się
często n a z y w a
prekognicją
—
człowiek wyobraża
sobie
pewne
portretu
Gandhiego.
i potem
umiarkowanymi
zawsze pociągała
zrobiony z inspiracji mojego
t a k się t e ż s t a ł o . W s z y s t k o t o o p o w i a d a ł o j c u O c i e p k a , a p r z e c i e ż
A p o r t s p i r y t y s t y c z n y wywołany przez
tego B a w a r c z y k a .
Przed
w
albo
jeden
Ociepkę. Nabyło
u r o c z y s t y m akcie
go
przekazało
k o n t y n u a c j a etosu indyjskiego,, tej w a l k i
prowadzonej
t e r u i zdarzeń p s y c h i c z n y c h prawidłowy i poza t y m n a w i e d z i go
postaci
jedyny,
Ministerstwo K u l t u r y
Gandhiego,
j a k w czystej
był
n a m a l o w a n y c h przez
d u o h i o n p o t e m z a c z n i e m a l o w a ć . I t a k j a k t o n H o h m a n n napisał,
początek jego m a l o w a n i a , t o n i c innego
'To
z n i e w i e l u portretów
i n d y j s k i e j ambasadzie d l a p r e m i e r a Dżawaharłara N e l i r u . Postać
występują.
T e n j a s n o w i d z z B a w a r i i u s p o k a j a ł g o , żo j e s t t o r y s c h a r a k
niemal
K i e d y ś , m i ę d z y i n n y m i podsunął m u koncepcję n a m a l o w a n i a
duchowego
że m a t a k i e s n y wieszcze,
z d a r z e n i a , któro w przyszłości rzeczywiście
przekonań
dla niego
wyrocznią.
t o w y m . W jakiś sposób nawiązał k o n t a k t k o r e s p o n d e n c y j n y z jas
n o w i d z e m z B a w a r i i . Z w i e r z a ł m u się
i c h wspólnota
też słowo o j c a było
Według
opinii
powszechnienia
i
Ociepkę
środkami
i ludzi
złem
oporu
śląskiej. T a k
obraz
kultury
ojca w y l ą d o w a ł gdzieś w I n d i a c h . "
J . Sikorskiego
n i e bez
znaczenia
się n a Ś l ą s k u n a p r z e ł o m i e
parapsychologii był
ze
psychicznego
kierowany
przez
dla
roz
stuleci o k u l t y z m u
Wincentego
Lutosław
w o j n ą w sądach rozstrząsane b y ł y s p r a w y oddzielnego t r a k t o w a n i a
skiego r u c h „ E l e u z i s " , który propagował w środowiskach r o b o t
morderstw z Aportu.
n i c z y c h jogę; p o t e m p o k i l k u l a t a c h jogo u c z n i o w i e przeszli n a
Malarstwo Ociepki jest malarstwem wizji pozaplanetarnych,
t o n i e jest wyobraźnia w y n i e s i o n a z przeżyć scnsualistycznych,
z o b s e r w a c j i b e z p o ś r e d n i e j p r z y r o d y . R z e c z całą- t r z e b a w i d z i e ć
w r a m a c h a p a r a t u r y pojęciowej t e o z o f i i , która jest s y n k r e t y z m e m
różnych
wierzeń
s t a r o c h a l d e j s k i c h , trochę
chrześcijaństwa. T o j e s t t a k i
z
wed
indyjskich,
skautowanie,
terenie, p o t e m
prze
k s z t a ł c i ł o się t o n i b y w z a k o n , a b y d o j ś ć d o P O W ( P o l s k a
Orga
B o d a j o n k i e d y ś m ó w i ł m o j e m u o j c u , żo p s z c z o ł y n a ś w i e c i e
ćwiczenia
nizacja Wojskowa).
ruchowe
w
T o była zaszyfrowana
działalność n i e p o d l e
głościowa,, c h o d z i ł o o w y t w o r z e n i e s i l n e j w o l i o s o b n i c z e j , o w p r o
wadzenie robotników n a p o z i o m k u l t u r y i świadomości ogólno
narodowej.
melanż.
czyli
Było
w
Katowicach
przed
„Wiedzy
D u c h o w e j ' , które specjalizowało
indyjskiej
literatury
ezoterycznej.
wojną
wydawnictwo
się w p u b l i k o w a n i u
Istniała w Wiśle g r u p a p o d
p o j a w i ł y się d l a t e g o , że p r z y l e c i a ł y z J o w i s z a , c z y i n n e j p l a n e t y .
p r z e w o d e m J . K . H a d y n y , która wydawała, c z a s o p i s m o
To wszystko
Miesięcznik t e n b y l o r g a n e m T o w a r z y s t w a P a r a p s y c h i c z n e g o i m .
są r e m i n i s c e n c j e l e k t u r t e o z o f i c z n y c h .
razie zarówno m o m e n t rozpoczęcia przez
niego
W
każdym
malowania, jak
Juliana Ochorowicza
i t e m a t y k a , a raczej w y m o w a obrazów p o w i n n y być r o z p a t r y w a n e
wyłącznie n a płaszczyźnie p a r a p s y c h o l o g i i i m e t a f i z y k i s y n k r e tycznej.
na
T a k zawszo twierdził mój
ojciec.
Mieli
we
„Lotos".
Lwowie.
o n r bezpośrednie
kontakty
z
Indiami.
Te
sprawy
b a r d z o interesowały p r z e d I I wojną światową polską i n t e l i g e n
cję n a Ś l ą s k u , a t a k ż e i w a r s t w y n i o i n t e l i g e n c k i e , c z e g o n a j l e p s z y m
J a k o człowiek z t a k i m i poglądami t r a k t o w a n y b y l j a k o raróg
dowodem
terenie osiedla robotniczego,
w J a n o w i e krąg o k u l t y s t y c z n y . T a k więc f e n o m e n jego zaintere
gdzie przede
w s z y s t k i m myśli
j e s t właśnie T e o f i l
Ociepka
i u t w o r z o n y przoz
się o s z t u c e mięsa, a n i e o s z t u c e . O n b a r d z o odbijał o d r e s z t y
sowań i wynikającej
i
w e m , a n i anomalią kulturową. W y r a s t a ł w p r o s t z
dlatego
musiał wystąpić k o n f l i k t .
malarzy-amatorów zorganizowanej
wódzką Radę K u l t u r y . W t e d y
S t a ł o się t o p r z y
wystawie
zaraz po w o j n i e przez
Woje
O c i e p k a uzyskał I nagrodę, a to
było d o b r y c h kilkadziesiąt tysięcy złotych. Z miejsca
go
podglebia,
niego
z n i c h twórczości n i o jest ż a d n y m c u d a c t -
jedynie
nieznajomość
realiów
otaczającego
kultury
regionu
śląskiego o d początku naszego s t u l e c i a t a k i e wrażenio m o ż e w y
posypały
w o ł a ć . W s p ó ł c z e ś n i e u n i k a się o m a w i a n i a i w o g ó l e w s p o m i n a n i a
się n a n i e g o d o n o s y , n a w e t d o U r z ę d u B e z p i e c z e ń s t w a , ż e t o j e s t
e z o t e r y c z n y c h nurtów w k u l t u r z e p o l s k i e j , d l a t e g o też, z prostego
człowiek o b c y środowisku r o b o t n i c z e m u , że n i e jest z w o l e n n i k i e m
b r a k u i n f o r m a c j i , często d o c h o d z i d o q u a s i n a u k o w y c h w y k ł a d
materializmu dialektycznego,
ni
a n o n i m y do prezydenta
Autorami
tych
a k i e d y to nie pomogło
pisywano
Bolesława B i e r u t a . "
donosów
byli,
j a k łatwo
i i n t e r p r e t a c j i różnych
faktów
kulturowych.
Człowiek, k t ó r y m a jakieś określone z a i n t e r e s o w a n i a , a t a k i m
się d o m y ś l e ć
za
b e z w ą t p i e n i a b y ł T e o f i l O c i e p k a , p o s z u k u j e t o g o , c o się n a z y w a
w i s t n i r y w a l e z kręgu m a l a r z y n a i w n y c h , którzy m a l o w a l i „ p o
samoidentyfjkacją.
l i n i i i n a b a z i e " , a przecież n i o i m przypadła n a g r o d a .
t o znaczy m u s i znaleźć d l a siebie jakiś układ o d n i e s i e n i a , porów
Ponadto,
wodług interesującej r e l a c j i J . S i k o r s k i e g o , b a r d z o s z y b k o
poja
w i l i się n a ś l a d o w c y m a l a r s t w a O c i e p k i , z a r z u c a j ą c y m u p l a g i a t o -
66
nania,
b y poprzez
M u s i się p o p r o s t u
jego
akceptację,
z czymś
albo
przoz
identyfikować,
zróżnicowanie
uzyskać swoją osobowość. D l a każdego człowieka należy szukać
takiego
ukludu
Przeważnie
odniesieniu
w miejscu
w
jego
bytowania
najbliższym
znajdują
k t ó r y c h o n c h c e s t a ć się w s p ó ł t w ó r c ą l u b k t ó r e
Nio
można
w
jakichś
z
której
więc rozpatrywać
uniwersalnych
wyrósł.
fenomenu
kategoriach,
Działalność
mistrza
środowisku.
się t a k i e
od
i jego
b o w i e m o n a była p i e r w o t n a i najważniejsza w sensie
gleby
uczniów,
sprawczym
nurt
w
w ogóle. R ó w n i e ż k i e r u n e k i rodzaj kontaktów z
z
tych
tajemnej"
uwarunkowań
Ociepka
(Wirtembergia,
wynikał.
Okultyzm
w szerogach a r m i i kajzera
podatny i przygotowany
skrzypce.
komity
technicznie
co
niesamowite,
jest
chwyciło w
opozycja:
Idą do
zagranicznymi
Kalifornia)
ściśle
z j a k i m zetknął
się
W i l h e l m a trafił u niego n a
malarz.
On
Zawsze b a r d z o bawiło m n i e „odwracanie k o t a do góry ogo
u p r a w i a n e przez Alfreda
Ligockiego
c h c ą c (z j a k i c h p r z y c z y n ? )
teresowania
świat
czy przez
mistrza
Cezarego
zatrzeć f a k t i s t n i e n i a silnego
Teofila
zna
umiał
laserunkiem
zieleniami.
Coś
malować,
co m n i e
piekło-niebo,
za
jako
dobro-zło!
była d l a m n i e jego d e t e r m i n a c j a , która z t a
kiego
s t o s u n k u d o życia
tym,
siedząc
wynika. To
t a m , n a t y m Śląsku
było
niesamowite!
ciemnym,
Przy
ohydnym,
miał
wyobraźnię pejzażu, a n i g d y n i e widział poważnej łąki, poważ
nego lasu, poważnych
gór
i wyobrażał
sobie j a k t o
wygląda
i malował przepięknie! Przepięknie! Właśnie pejzaże, a włączał
to naprawdę
jest
w
jego
wyobrażeniowym
t e ż z w y o b r a ź n i sił d o b r a i zła
obrazach
fascynujące!
Poza
—
t y m on
uwielbiał czerwień, którą j a też u w i e l b i a m , c z y l i c y n o b e r . T o jest
Otóż
d l a m n i e najpiękniejszy k o l o r świata i j a , j a k zobaczyłem
cyno
zain
browe
Boże!
Teofila.
o k u l t y - z m e m w ś r ó d śląskiej i n t e l i g e n c j i i
skutkówoprzyczynowych
jest t o przede w s z y s t k i m
w n i e d i a b ł ó w i a n i o ł ó w i t o r o z g r y w a n i e się w
w r o d z i m y m kręgu g r u n t .
L o z a ń s k i e g o , k t ó r y n a p i s a ł Kolorowy
rzuć
to jego stosunek d o życia, pojętego
pejzażu w a l k i w y e w o k o w a n y e h
nem"
woła:
ciebie!
cudownymi
obrazach
Fascynująca
ogólniej
s z y m p r ą d z i e o k u l t y s t y c z n y c h zainteresowań n a Śląsku i w P o l s c e
ośrodkami „ w i e d z y
pędzle i bierz
Mój stosunek d o O c i e p k i —
wyłącznie
oderwanych
ludowy
i w y p a t r u j e , c z y ktoś n i e jedzie d o niego i j a k t r z e b a
zwalcza.
Ociepki
Teofila
d l a jogo s z t u k i , stanowiła n a i w n y —
wartości,
związków
fragmenty, patrzyłem n a jego oczy i pomyślałem:
O n naprawdę
O c i e p k i z t y m i k r ę g a m i , usiło
Trzecia
widzi! Widzi
rzecz, b a r d z o
kolor!
ciekawa,
która
mnie
zachwyciła,
to
w a l i w s z y s t k o zwalić n a . . . k r a s n o l u d k i , n a baśniowy świat l u d o w e j
e r o t y k a , też r o b i o n a
m i t o l o g i i Śląska. P o d p ó r k ą i „ a r g u m e n t o m " d l a t y c h
m n i e się śniło o k o b i e t a c h k i e d y m i a ł e m p i ę t n a ś c i e , s i e d e m n a ś c i e
miały być obrazy
wywodów
t e n świat przedstawiające. B y ł o t o świadome
m a n i p u l o w a n i e f a k t a m i , i c h kolejnością i p r z y c z y n ą
zaistnienia.
Obrazy
ludu
mające ilustrować
fantastyczne
wyobrażenia
śląs
k i e g o zostały zasugerowane Ociepce przez jego przyjaciół i opie
kunów
kać
(Ligęza, Żywirska)
jedynie
wtedy
w l a t a c h pięćdziesiątych, a b y
słuszny
argument
—
ludowości,
lat, t o o n namalował. P o t e m
poznałem k o b i e t y , t o przestałem
śnić o n i c h . A u O c i e p k i t o b y ł s e n o k o b i e t a c h , o m i ł o ś c i , o e r o
t y z m i e , o p r a w d z i w y m zaangażowaniu w kobietę i t o było wspa
niale
uzys
„naszej,
z w y o b r a ź n i . M u s z ę p o w i e d z i e ć , że t o c o
wymalowane!
Uważam
malarza,
go
który
za
wielkiego
jest
poza
malarza,
wszelkimi
prawdziwie
wielkiego
k r y t e r i a m i , czy
amator,
regionalnej, śląskiej", do o b r o n y twórcy z J a n o w a przed a t a k a m i
czy
za r e l i g i a n c t w o , u d z i w n i e n i e , f o r m a l i z m i i n n e ciężkie ówcześnie
z w i e l k ą w y o b r a ź n i ą , z n i e s a m o w i t ą s p r a w n o ś c i ą , a t o są
„grzechy". Była t o zapewne i tarcza ochronna, w intencji przy
wielkiego
niedzielny,
jaciół O c i e p k i , n a t y l e zręcznie m u podsunięta, że przyjął ją chęt
n i e , a śląskie w i e r z e n i a
tycznych
mitologiczne
włączył do s w y c h o k u l t y s
rozważali.
czy ludowy.
To
był prawdziwie
wielki
malarz
cechy
malarza".
D y t y r a m b n a chwałę m a l a r s t w a
Teofila
Ociepki
n a i w n y ( m a m n a myśli passus o doświadczeniacłi
miejscami
sonsualistycz-
n y c h m a l a r z a , który n i g d y n i e widział „poważnej ł ą k i " ! ) . W a ż n e
M n i e m a m , że i n t e r e s u j ą c y m k o n t r a p u n k t e m d l a w y o b r a ż e ń
w
n i m jest j e d n a k
t o , że w y g ł o s z o n y
został n a początku 1984
o Ociepce w kręgach n a i w n i e - o k u l t y s t y c z n y c h , j a k i d l a m a n i
r o k u , a więc n i e jest o k r z y k i e m sprzed l a t w y w o ł a n y m przelotną
pulatorów, a zarazem
euforią.
pomniejszaczy
m o ż e b y ć głos n i e z m o r d o w a n e g o
jego osoby i twórczości
animatora krakowskiej
nicy pod B a r a n a m i " , wyrafinowanego
Skrzyneckiego.
konesera s z t u k i —
J e g o u w a g i są o s o b i s t e i z a r a z e m
dla wrażliwych i i n t e l i g e n t n y c h
odbiorców
—
Piotra
reprezentatywne
sztuki
w
Przedstawiony
„Piw
ogóle,
a
przezez m n i e
z konieczności s z k i c o w o
krąg
w y o b r a ż e ń , sądów i o p i n i i współcześnie funkcjonujących n a t e m a t
Ociepki
i jego m a l a r s t w a
wyczerpuje
w
zasadzie
a n t y n o m i e w t e j m i e r z e . U w a ż a m , żo n a j w a ż n i e j s z ą
podstawowe
jednak
jest
twórczości O c i e p k i szczególnie. Jest w n i c h o d b i c i e w i e l u uprosz
w t y m p r z y p a d k u opozycja między wszelkimi, racjonalistycznymi
czeń, w y g ł a d z e ń i s t y l i z a c j i w j a k i c h m i s t r z z J a n o w a
próbami objaśnienia twórczości m i s t r z a z J a n o w a , a j e j wykład
kręgach
w
tych
funkcjonuje.
nią
„Byłem u Ociepki kilka razy —
mówi Piotr Skrzynecki
—
a pierwszy
r a z pojechałem d o n i e g o z Martą G e l h o r n , żoną H e -
mingwoy'a
z czasów w o j n y
hiszpańskiej. K i e d y
o s z ó s t e j w i e c z ó r ze s c e n o g r a f e m
zimierzem
ciemno.
Wiśniakiem
Ociepka,
grał
taksówką
na
Andrzejem
wynajętą
skrzypcach,
przyjechaliśmy
Majewskim
przez
i
Ka
Martę,
było
t a k troszkę
jakby
brała
w
dla
picu.
nieoficjalnego
obiegu
kulturowego. Zu
pełnie inaczej
ze
współczesnego,
j a w i się w n i m T e o f i l
Ociepka
i odmienny
ma
sztuka.
t a m jego
Jest to podobna
s y t u a c j a j a k z wykładnią dzieł Stanisława
Wyspiańskiego, które bez k l u c z a w i e d z y t a j e m n e j , bez znajomości
nauk np. Hermesa
Trismegistosa
Golhorn
była
dziennikarką,
hiszpańskiej, widziała w życiu różne r z e c z y
i
udział
wojnie
najdziwniejszych
ludzi.
s a m y c h materiałów źródłowych czerpali i Ociepka i Wyspiański
skutkiem,
to
już
l e k t u r o k u l t y s t y c z n y c h , а że z r ó ż n y m
zupełnie
inna
historia. Jeden
osiągnął
jemniczenie w Paryżu p o d k i e r u n k i e m samego E d o u a r d a
wta
Sehure,
а d r u g i z poważnymi b r a k a m i elementarnej wiedzy b y l l u d o w y m
Z a c h w y c i ł a się O c i e p k ą , d ł u g o z n i m r o z m a w i a ł a .
ciła się j e g o d z i e ł a m i i j e g o duszą. K u p i ł a w t e d y
pamiętam,
i zgoła n i e b i b l i j n e j k o s m o g o n i i
n i g d y n i e będą w pełni przez ogól odbiorców z r o z u m i a n o . Z t y c h
o o z y m świadczą w y k a z y
Marta
sens
d w a albo
trzy
Zachwy
u niego,
nie
obrazy.
okultystą-samoukiem, który j e d y n i e mógł czytać i czytał w nie
m i e c k i m p r z e k ł a d z i e (o c z y m i n f o r m o w a ł m n i e B o l e s ł a w S k u l i k )
jego
głośne
hormetyczno-teozoficzne
dzieło
Wielcy
Wtajemni
czeni.
Zawsze j a k go odwiedzałem, grał n a s k r z y p c a c h
kiedyś zapytałem, czy o n t a k naprawdę w y g r y w a .
(...), w i ę c
Wtedy
zwie
Skąd t o porównanie? Choćby t y l k o za przyczyną
studiowanego
r z y ł się w t a j e m n i c y , ż e ż o n a u w a ż a , i ż t a k b ę d z i e l e p i e j w y p a d a ł
skiego były
w oczach l u d z i z „wielkiego świata", więc o n a siedzi p r z y
łów.
oknie
przoz
Ociepkę, gdzie f r a g m e n t y
często c y t o w a n e ,
z dzieł
„Lotosu"
Wyspiań
l u b służyły za m o t t a d o
aityku-
67
III.
D Y S Y D E N T
B O L E S Ł A W
SKULIK
J A N O W S K I E G O
Kilka
lat mozolnych
dociekań n a d j a n o w s k i m
-
fenomenem
k u l t u r o w y m u d a ł o m i się u k o r o n o w a ć z d o b y c i e m
wiarygodnych
i
na
u d o k u m e n t o w a n y c h materiałów
poprzedniego
napisanie
rozdziału. N a początku 1981 r o k u zaproponowałem
zorganizowanie
janowskim
pozwalających
n a Śląsku s y m p o z j u m n a u k o w e g o
o k u l t y s t o m . Chciałem
CZYLI
K R Ę G U
poświęconego
wówczas udostępnić u c z e s t n i
„ F I L O Z O F I C Z N E
P O D S T A W Y '
P L A S T Y C Z N E G O
oddziału
Polskiego
Towarzystwa
pomógł d r J a n K a m o c k i )
miasta
Krakowa.
Ludoznawczego
i Wydziału K u l t u r y
Uzyskałem
poparcie
drzeja D y j i oraz m g r a Tadeusza
(bardzo
m i
i S z t u k i Urzędu
b. dyrektora mgra
An
Skoczka i wydatną pomoc m a
t e r i a l n ą , d z i ę k i c z e m u u d a ł o się z o r g a n i z o w a ć r z e c z o n e s y m p o z j u m
oraz wystawę prac m a l a r s k i c h w M u z e u m Okręgowym w
Nowym
k o m s y m p o z j u m zgromadzono przeze m n i e informacje i materiały
Sączu. A t o , że w N o w y m Sączu — zawdzięczać należy zaangażo
łącznie z l i s t a m i L o ż y R ó ż o k r z y ż o w c ó w , j a k i e o t r z y m y w a ł r e g u
waniu i pomocy
larnie
o d b y ł o się w l i p c u
Bolesław
Skulik
członek-korespondent
Dwaj
ostatni
—
w
owym
czasie j e d y n y
na
Śląsku
ze s t r o n y m g r a A n t o n i e g o
okultystyczni
Teofila
Ociepki,
R e l a c j ę z a w a r t ą w t e j części o p i e r a m n a materiałach
którzy m o g l i przedstawić wiele. w i a r y g o d n y c h d a n y c h i realiów
kanych
z życia
przygotowywania.
już b a r d z o
starzy
kręgu w y z n a w c ó w
Ponieważ
szego
tajemnej,
n a Śląsku m o j a p r o p o z y c j a
zainteresowania,
byli
z tym,
odejść.
zwróciłem
U.
68
wiedzy
i s t e r a n i ż y c i e m , n a l e ż a ł o się l i c z y ć
iż w każdej c h w i l i m o g ą
Sympozjum
interesujących
danych.
Loży.
uczniowie
janowskiego
Kroha.
1982 r o k u i przyniosło w i e l e
się
z
n i e wzbudziła
nią
do
więk
krakowskiego
1 0 . B o l e s ł a w S k u l i k , Pracownia,
w
czasie rzeczonego
Tuż
przed
dziana
wcześniej
sytuacja:
Skulika
koronny
świadek
sympozjum,
lub w
otwarciem
zaistniała
Eryk
Paw,
drugi
okultystycznych
obok
Bolesława
adepta
pierwotnej
z g o d y , u d z i a ł u w s y m p o z j u m . P o w o d e m s t a l się f a k t , iż
c m , 1971 r.
jego
nieprzewi
praktyk
T e o f i l a O c i e p k i i zarazem jego uczeń, odmówił, m i m o
olej/pł., w y m . 5 0 x 6 0
uzys
trakcie
miały
w
n i m brać udział k o b i e t y . ( B y ł y t o reprezentujące k r a k o w s k i
oddział
PTL-u
panie
Jacher-Tyszkowa).
Ewa
Fryś-Pietraszkowa
Zdaniem
Eryka Pawia
i
Aleksandra
kobiety nie
Testamencie przez samego Jezusa Chrystusa, dlatego
toż n i e g o d z i
ino
się p r z y n i c h n a w e t m ó w i ć n a t a k i e t e m a t y .
W
si a n i jeden werzet
Chrystus
wiecne."
d o t y c z ą c y okoliczności i s p o s o b u w j a k i osiągnął ,,kamień
jemnicenio
elementarnej
postaci
„medycyny
filo
uniwersalnej".
wyższym
jego
najmłodszy
p r z e d s t a w i c i e l , uczeń
Bolesława
Skulika,
rozumowo
intuicji
się . z
koła
plastycznego
a p ó ź n i e j p r z e n i ó s ł się d o
przy
kopalni
—
każdy
w
naszym
kole
mówi
Erwin
stanowił jakiś f e n o m e n ,
osobą ciekawą. O c i e p k a i S k u l i k b y l i f i l o z o f a m i , k a ż d y
był
zresztą
miał jakiś swój własny światopogląd. K a ż d y inaczej patrzył n a
ś w i a t . Ż a ł u j ę , że b y ł e m w t e d y
za młody, b y zrozumieć t o , co
nauczał O c i e p k a . F a n t a z j a n i e była w e m n i e dostatecznie
roz
b u d z o n a . J a d o p i e r o z a c z ą ł e m się p r z e b u d z a ć , b y się t y m w s z y s t
kim
tej
zainteresować.
zapałki, która
Tkwiło
t o gdzieś
potrafiłaby
we
m n i e , ale
brakowało
m n i e podpalić. T a k i m d l a m n i e
s t a l się B o l e k . O n b y ł w t e d y d o b r y w t y m c o r o b i ł , r ó ż n e c i e k a w e
rzeczy opowiadał, które miały w p ł y w n a moją p s y c h i k a i w y
obraźnia. O n zresztą chciał b y ć zawsze, d o końca, m o i m n a u c z y
c i e l e m , ale t o n i e było możliwe, b o n i e przeszedł w s z y s t k i e g o
W
zaraz
kole
n a początku
było
kilku
takich,
Ociepki. Potem
co przed
wojną
k r y l i się z t y m ,
b o władza tego n i e popierała, ale d y s k u s j e n a t e m a t y filozoficzne
to były ciekawe
u n o s . T a k b y ć p o w i n n o , m n i e się w y d a j e ,
bo
m a l a r s t w o j a k c h c e b y ć p r a w d z i w e , b e z f i l o z o f i i o b e j ś ć się n i e
m o ż e . M u s i się d u ż o c z y t a ć i m i e ć w i e d z a . J a k T e o f i l
Ociepka
w y c o f a ł się z k o ł a , t a k p r z y ł ą c z y ł się d o n a s B o l e k S k u l i k . W y
g l ą d a ł o n a t o , j a k b y się c h c i o ł o g r z a ć p r z y n a s z y c h d y s k u s j a c h ,
a l e s t o ł się g i b k o t a k o m s p r ę ż y n o m k o l a , j a k b y j e g o
duchem,
k t ó r y u m i o ł w s z y s t k i c h pobudzić. J a k b y zajął miejsce p o O c i e p k u .
M ł o d s i j u ż t a k m o ż e n i e w i e r z y l i , b a r d z i e j o g l ą d a l i się c o z w i ą z k i ,
czy
partio mogom
n a t o powiedzieć, ale między s t a r s z y m i w y
w i ą z y w a ł y się o s t r e d y s k u s j e n a t e m a t y m a t e r i a l n e i d u c h o w e .
S k u l i k z p o c z ą t k u w o g ó l e n i e m a l o w a ł , a l e p r z y n a s c h y c i ł się
pędzla i t a k już
wzory
warunków
Nieroz
były
zbyt
stare. Wiele
i m brakowało
życio. T y n jego świat b y ł
do
dość d z i w n y ,
nowych
magiczny.
się
śmioł, że t o i n o t k w i w j e g o w y o b r a ź n i , ale O c i e p k a w t o w i e r z y ł
i przez t o miało t o sens! T o m u dawało wewnętrzne
zadowolenie,
k t ó r e g o B o l e k n i e m ó g ł o s i ą g n ą ć . J e m u się s f e r a d u c h o w a n i e
zgadzała o świat m a t e r i a l n y . J o m u n i e r o z godoł, n i e s t e t y , d u c h
i m a t e r i a t o d w i e zupełnie i n n e rzeczy. M a t e r i e t r z a
pisemnie
zrozumieli
Mateusza
pocynając
Rosenkreutz
w
ci
apostołowie,
do
X I V
badać, b o i n t u i c j i
polego.
poruszałem
(przy
co
byli
Jana
Chrzciciela,
ale
w i e k u stworzył system,
że
nie
T o s o m rzecy,
miołek, a w
t y m wiele
które s e t k i l a t były
na
wałkowane
Różokrzyżowców
Bałsamo.
wychodzi
z pozycji
chrześcijań
te sprawy,
choćby
kop. „Wieczorek"
—
w
naszym
zespole p l a s t y c z n y m
przypis S.A.W.).
Tam byli
różni
l u d z i e , r ó ż n i e m y ś l ą c y . C h c i o ł e k , b y się z a g ł ę b i l i w treść i s e n s
j a k i m i a ł b y ć w ż y c i u c z ł o w i e k a . M y ś l o ł e m t e ż , b y b y ł j a k i ś sens
w
t y m naszym d o m u kultury. W
nien być
każdym d o m u k u l t u r y powi
głębszy sens, b o t a k s z a b l o n o w o ,
t o można
trzymać
przez l a t a , ale n i e o t o c h o d z i w k u l t u r z e . P r a w d z i w i e interesować
się s z t u k ą , c h o ć b y n a s z y m z e s p o ł y m , t o n i e m o ż e b y ć t a k p o
wierzchownie
robione, j a k to było przez
te wszystkie
lata
od
powojny."
W
o s t a t n i c h k i l k u z d a n i a c h S k u l i k nawiązał do d w u i s t o t
s p r a w , n a które chciałbym zwrócić uwagę, były
znaczące d l a j a n o w s k i e j g r u p y . P i e r w s z a
kręgu
okultystycznego
wypowiedzi
religii
wynika
świata,
do
jasno,
oprócz
kościoła.
iż
to stosunek
bowiem
członków
Z
wielu
wcześniejszych
Bolesław
Skulik
do
buddyzmu
(którego
na
wszystkich
dobrą
sprawę
z u p e ł n i e n i e z n a ł ) o d n o s i ł się z l e k c e w a ż e n i e m , a d o k a t o l i c y z m u
z pogardą. Owszem,
chodził d o kościoła, zresztą z dużą o s t e n
tacją, ale czynił t o j e d y n i e p r z e z
wzgląd n a żonę, której
pry
m i t y w n e i fanatyczne otoczenie nie dałoby żyć spokojnie. W i e l o
k r o t n i e podkreślał, że j e s t p o n a d r e l i g i e , b o j e s t o w i e l e
wtajemniczony.
W
Podobnie
Eryk
Paw
będący
wyżej
ewangelikiem.
r o z m o w a c h ze m n ą p o d k r e ś l a ł w i e l o k r o t n i e , ż e k o ś c i ó ł n i e m a
dla niego
udawał
żadnego znaczenia.
praktykującego.
samodzielne,
wyłączyć,
dążyć."
Skulika
śmiała
Po
P r o f o r m a i t y l k o za życia
j e j śmierci, k i e d y
p r z e s t a ł b a w i ć się w
żony
d z i e c i stały
się
pozory.
jego
o r y g i n a l n a , j a k n a początek
i p i o n i e r s k a i n i c j a t y w a założenia
parapsychologów
lat
w
sześćdziesiątych
Z D K
p o d nazwą
kop.
czorek"
koła
gicznego.
K o ł o t o miało być de facto kołem okultystów
jącym p o d szyldem Stowarzyszenia
zespołu
Ateistów i
„Wie
psycholo
działa
Wolnomyślicieli
a miał n i m kierować jego założyciel. Oczywiście n i g d y d o zało
żenia koła n i e doszło, S k u l i k określił j e d n a k j e g o p r o g r a m d z i a
łania, k t ó r y
praktycznie był niewyczerpalny,
chodziło
miano
w i c i e o przeprowadzenie studiów porównawczych między psyohologią naukową a parapsychologią okultystyczną, c e l e m
ostatecz
nego w y k a z a n i a wyższości jednej z n i c h n a d drugą!
Bolesław S k u l i k , m a j ą c y w t e d y 76 l a t , w długim i n i e p r z y
gotowanym
to
d u c h o w y m , b o m i e l i różne s t o p n i e w t a -
Drugą sprawą jest wynikająca z przekonań i zainteresowań
opowiadoł o t y c h stworach, a B o l e k S k u l i k z niego
j a k się d o d u c h a c h c e
Testamencie.
s k i c h , a n i e k a t o l i c k i c h , t o jest b a r d z o dużo różnico. J o nieroz
zostało".
„ C z e m u S k u l i k i i n n i o d r z u c a l i n a u k a O c i e p k i ? J a myślą, że
jego
od
System
nych
p o n i e j słuchali n a u k
tym Nowym
z a i p r z e c i w . B y l i r ó ż n i , c o się p o d s z y w a l i p o d t a n a z w a a b y l i
jako
myśliciel.
i
w
ciało m a t e r i a l n e i d u c h o w e . M y n i e
szalbierzami, j a k Cagliostro, czy Józef
Bydgoszczy.
„ U w a ż a m , że w t e d y , n a s a m y m p o c z ą t k u —
Sówka
„Wieczorek",
Różnie
poziomie
Christian
S k u l i k a w j a n o w s k i m kręgu o d m o m e n t u , k i e d y T e o f i l
wycofał
„Jest
o d a t o m u d o k o s m o s u w s z y s t k o j o s t jedność. J a t o m o g ł e m t y l k o
E r w i n S ó w k a . O n też b a r d z o interesująco określił rolę Bolesława
Ociepka
coś i n n e g o
P a w e ł najwięcej wniknął i zrozumioł naukę C h r y s t u s a .
T r z e c i m r e p r e z e n t a n t o m j a n o w s k i e g o kręgu o k u l t y s t y c z n e g o
był
proroków,
i n t e r e s u j e m y się t y m m a t e r i a l n y m , b o o n o p r z e c h o d z i , a d u c h o w e
jest
na
w
zrobił
Święty Paweł pisze:
związku z t y m nagrałem z E r y k i e m P a w i e m d o d a t k o w y w y w i a d
zoficzny"
o t y m o d Mojżesza d o
Jehowa.
nadają
się d o w t a j e m n i c z e ń t e o z o f i c z n y c h , c o z o s t a ł o d o w o d n i e w y k a z a n o
w Nowym
znajduje
wystąpieniu
na
sympozjum
sądeckim
„Chciołek w n a s z y m D o r n i e K u l t u r y zrobić koło psychologicne —
relacjonował
w
Nowym
Sączu Bolesław S k u l i k —
ale
określił swoją drogę d o o k u l t y z m u (opisaną w p o p r z e d n i m r o z
się s p r z e c i w i l i . K o m u b y t o s z k o d z i ł o ? W i e l u b y p o m o g ł o u k s z t a ł
dziale)
o
a następnie przedstawił swój
dociekaniach filozoficznych,
członków janowskiego
koła
światopogląd i mówił
też
tować własne życie. Przestudiowałek
miały
na
1962 d o 1 9 6 8 r o k u , różne j e j k i e r u n k i , b o m chcioł wiedzieć o z y
które
plastycznego.
„Musza powiedzieć n a c y m polega
żowców —
istotny wpływ
psychologowie
światopogląd
tłumaczy Bolesław S k u l i k —
Różokrzy
b o w Polsce może
znać i n o n o s d w u d z i e s t u , co d o c e n t r a l i k a l i f o r n i j s k i e j
przyjęci, a b o n a w e t może i m n i e j , b o p a r u o s t a t n i o zmarło. T o
Stowarzyszenie
żył w XIV
pochodzi
od
Christiana
Rosenkreuza,
który
w i e k u . P o n i m j e s t n a z w a . Jest t o m i s t y c z n e c h r z e ś c i
i s o m mistycy. W S t a r y m Testa
mencie nie ma mistycyzmu, tam jest ino B ó g , Jehowa, a nie
jaństwo. Różokrzyżowcy b y l i
głębiej
istotę człowieka,
żowcy, a l e m przyszedł d o p r z e k o n a n i a przez
go
zostali
znajom
dokładnie p s y c h o l o g i o
R o b i l i postępy w
czy
różnych k i e r u n k a c h ,
czy
od
Różokrzy
t e 6 l a t , że n i e !
czy to był
Freud,
to b y l i Amarykanie, cy Francuzi, czy nawet Rosjanie,
ale
n i e znaleźli i s t o t y człowieka, a j a już b y ł e m za s t a r y , a b y przejść
te barierę o d świadomości d o nieświadomości
Pewne rzecy po
ruszył F r e u d co d o p o d ś w i a d o m o ś c i , ale d a l e k o
m u do istoty
r z e c y , b o są s p r a w y , k t ó r e p r z e w y ż s z a j ą n a s e m o ż l i w o ś c i r o z u m o
wanie
69
1
Myślenie i r o z w ó j doskonałości t o sie różnie t ł u m a c y .
cholodzy na przestrzeni powiedzmy
sprawy
uczuć,
stopnia
O n i n i o m o g l i sięgnąć r o z u m e m d o doskonałości
wiele rzecy
dzialnych
impulsów,
Psy
5 0 l a t dość d a l e k o r o z w i ą z a l i
kompleksów,
ale
ino
do
pewnego
Freud
z m i s t y f i k o w a ł , j a k choćby sen. S o m pisoł o n i e w i
p o m o c n i k a c h i i c h działalności. J a c y
som ci niewi
d z i a l n i p o m o c n i c y ? Tego n i e w i e m , ale p r z y t w o r z e n i u świata,
t o musiały b y ć różne siły, ale j a n i e osiągnąłem
do tego s t o p n i a , żeby sobie t o chociaż
Kto
n a m pomaga
niekiedy?
są
duchowe,
sprawy
które
przewyższają
nasz
umysł.
n a u k o w c y materialiści p i s o m : „ N a s z mózg daleko m o d o
pełnego rozwinięcio, a m y p r a w i e n i c n i e w i e m y
C y t o ł e k p r z e z t e sześć l a t p s y c h o l o g i c n e
onim."
książki w
języku
p o l s k i m i n i e m i e c k i m , j a k i e m i n o m ó g ł dostać. A r t y k u ł y i b r o
s z u r k i , b o m chcioł dotrzeć d o p r o w d y . M o m y
dużo
kierunków
p s y c h o l o g i c z n y c h , a l e j e s c e n i e u r o d z i ł się t a k i , k i e r y p o r a d z i ł b y
przejść t a g r a n i c a p o n a d świadomość, b o ż y j e m y
zmysłami,
a
juz w
X I
wieku filozof
i n o pięcioma
arabski Awicena
0 dziesiąci zmysłach: pięć zewnętrznych
i pięć
mówił
wewnętrznych.
1 n a w e t pisoł o t y m nasz p s y c h o l o g Józef P i e t e r w książce
logia
jako
wego
nauka.
Te duchowe
Psycho
zmysły s o m potrzebne do ducho
poznanio."
Jest t o stwierdzenie b a r d z o ważne d l a okultystów.
Poznanie
umysłowe jest według n i c h nikłe, m a r n e , mało i s t o t n e .
poznanie
duchowe,
pozazmysłow-o
stanowi
element
Dopiero
wtajemni
czenia wyższego s t o p n i a . Interesujące światło n a sprawę studiów
p s y c h o l o g i c z n y c h S k u l i k a rzucił n i e d a w n o Z y g m u n t L i s , a r t y s t a - m a l a r z , k t ó r y o d 1956 d o 1970 r o k u był, świetnie zresztą w y
w i ą z u j ą c y m się ze s w e j r o l i , i n s t r u k t o r e m w z e s p o l e p l a s t y c z n y m
przy Z D K kopalni „Wieczorek" w
Trzeba
jeszcze za czasów W i l h e l m a I . S w o j e
dzielne
teozoficzne,
pod
wpływem
samo
Ociepki
rozpoczął w 1928 r o k u , opierał n a s t u d i o w a n i u niemieckojęzycz
n y c h k s i ą ż e k . P o d w ó j n i e t r u d n o b y ł o m u z a t e m p o r u s z a ć się p o
obszarze polskiej l i t e r a t u r y n a u k o w e j ! Było t o , zaiste,
porwanie
się z m o t y k ą n a słońce. M o t y w a c j a d o t y c h s t u d i ó w
wypływała
nie t y l k o z samej
potrzeby
poznaw czej
(o k t ó r e j , j a k o
r
jedynej
m o t y w a c j i , m ó w i ł s a m S k u l i k ) a l e t a k ż e z chęci u t r z y m a n i a r o l i
przywódcy
duchowego,
„obojga n a u k " :
niekłamanego
normalnej
i
Zresztą
dziedzinie
jego
ambicje
chociażby p r o j e k t
założenia
i bez w y b o r u , pozycje
naukowe
sięgały d a l e j , j a k o t y m świadczy
koła
autorytetu w
tajemnej.
parapsychologicznego.
Skulik
sensu
czytał chaotycznie
stricto obok
broszur z „biblioteki
prelegenta".
Zdobyta
w i e d z a p o z w o l i ł a m u jakiś czas błyszczeć w j a n o w s k i m k o l e g d z i e
egzystował.
Natrafiając
przy
na bariery nie do przebycia,
lekturze
dzieł
psychologicznych
c z ę s t o o d w o ł y w a ł się d o
pomocy
Z y g m u n t a L i s a , n a i w n i e m n i e m a j ą c , iż j e s t o n d o b r z e
wany
we
wszystkich
kierunkach
współczesnej
zoriento
psychologii.
Obdarzony
k ł o p o t l i w y m dlań z a u f a n i e m Z y g m u n t L i s pozwalał
Skulikowi
wertować
encyklopedię
u
siebie
p o m a g a j ą c m u w r o z w i ą z y w a n i u kłopotów
1
w
domu,
czasem
językowych. N i e miał
o n też pełnego p r z e k o n a n i a , c z y suche i w y r w a z i e z szerszego k o n
tekstu
znaczeniowego
hasła
encyklopedyczne
zostały
w połowie prawidłowo zrozumiane przez S k u l i k a , który
zgodnie
ze s t a r ą z a s a d ą , c z e g o n i e p o j ą ł , t o s o b i e p o
T r z e b a wiedzieć, iż w t y m czasie, a jeszcze długo p o t e m b y l
a k t y w n y m członkiem
„Ja
pisołek
korespondowałek
do
Lipska
Różokrzyiowy.
koledzy
odwrócili
się o d n i e g o ,
m ó w i ł Bolesław
po
t a książka
Маха
Potem
zlikwidował
reżim
Skulik
Heindla
hitlerowski i
wolno-
p o g l ą d u , co go w y ł o ż y ł A l f r e d R o z e n b e r g
w k s i ą ż c e My
są z
o d n o w i l i się w A m e r y c e w K a l i f o r n i i . P o w o j n i e j a k się o d n o w i ł e m
u
nich,
to
p i s a l i do m n i e i posyłali l i t e r a t u r a i ćwiezenio
zeszłygo r o k u ( 1 9 8 1 —
przypis S.A.W). Z jednej strony
d o b r z e , b o t a k mając 76 l a t , t o człowiek n i e osiągnie j u s w e j r z e
nia
duchowego,
bo
Jo
powiedzieć,
n i moga
nima
tej
siły.
że j e s t e m
Różokrzyżowcem. M u -
siołbym osiognoć t a k o w y s o k o w i e d z a d u c h o w o , żeby
niezw-ykłe s p r a w y . N i e m o g a !
Ta wymiana
pojmować
myśli, te
ćwicenio
trwały między n a m i lata. O n i m n i e n i e m o g l i nic pomóc, t y l k o
nakierować
teoretycznie
na
właściwa
droga,
ale
praktycznie,
t o m u s i c ł o w i e k s a m r o b i ć , ż e b y coś o s i ą g n ą ć w j a k i m
Mnie
fascynowało
wnikanie w
mnie fascynuje! Bardzo!
zagadki
Nieroz
wszechbytu.
to
osiągnąć, b o m
stopnia.
w o , u m i a rozróżnić co m o ż e b y ć , a co n i e m o ż e b y ć ! U m o c n i ł e m
tyż pamięć, b o w e ź m y
tu
mówią. D l o m n i e
to
som
takie:
n i e musiołek
najważniejsze
Życiowe
Ciało;
Rozwój
U c z u c i a ; Działalność Słowa i M o c y ;
Rozwoju;
t o wszystko,
świadomości;
Rozwój
Rozwój Mądrości;
Rozwój
ja
t o m b a r d z o długo rozmyślał, a l b o t a k a s p r a w a
i
wiecne
teraz!
Weźmy
przeszłość,
i przyszłość, ale wiecne teraz ? J a k t o możno rozwiązać ? S z u k a n i e
prowdy,
ta
z i e m s k i rozwój, wartość rytuałów
różnorodność
mistyki
ale
—
t o jest
r y t u a ł ó w , n i e t y l k o kościoła
choćby
różnych
wierzeń
ciekawe,
katolickiego,
afrykańskich,
które
A
weźmy
t a k i „kamień
mędrców" —
siła m i ł o ś c i , d z i a ł a l
ność n a t u r y , ś w i a t ł o , e n e r g i a — g ł ó w n o p o d p o r a e w o l u c j i . M o m y
ewolucjo,
jest i n w o l u e j o i jest epigenezis!
Przez ewolucjo
t o j e s t coś n o w e g o ! A s a m o z a u f a n i e w e ź m y , j a k t o j e s t t r u d n o
zdefiniować. Skalno jest droga d o p r o w d y . B ó g w nas i w
n i u Kadecensza. Kadeceus,
Idziemy
drogom
e w o l u c j i , szliśmy n i o m m i l i a r d y l a t —
to nas
rozwój. Teros p r z y c h o d z i m y i n w o l u e j o — przemianę d u c h o w o m ,
dążenie d o B o g a , a który chce b y ć w t a j e m n i c o n y — i d z i e d r o g o m
najprostrzom.
T o co ludzkość m o ż e osiągnąć za m i l i o n y l a t , w t a j e m n i c o n y
jedyny
nom drogom,
tłumacom
t o n i e jest d l a każdego.
tako
i różnie
lekcjo
—
Wtajemnicenie.
chcieli praktykować.
silno, która
trzynsła
cłowiek. D o R ó ż o k r z y ż o w c ó w
i nieudaczników
wy
ciągu
historycznym.
W
1932 r o k u , idąc
70
lekejo,
i n o wykształceni.
która
bezpłatnie, b o
za namową i przykładem
Ociepki na
wiązał S k u l i k k o n t a k t z ośrodkiem Różokrzyżowców
w
znacy-
t o jest w pewnej f o r m i e opisane t a k :
ne kołowanie wokół szalbierzy,
całym
idzie
cały świat, przez i n w o l u e j o p r z e m i a n y wewnętrzne, ale epigenezis
należeć
w
cy
po
cęści m o g ł e m z r o z u m i e ć z t y c h książek, c o m j e c y t o ł .
e k l e k t y z m w p r z e k o n a n i a c h i w y w o d a c h S k u l i k a oraz n a m a n i a k a l
alchemików
—
teraźniejszość
o s i ą g o w s w y m ż y c i u z i e m s k i m , a l e ż y ć w o d ł u g t e g o , iść t o m t r u d -
też zwrócić uwagę n a n a i w n y
szeregach
co
Różokrzyżowców
Wiara.
O wierze
wiecne
notować
rozprawy
Różni,
różnie
Niem
trwała
majom
światem, w y w o ł y w a ł a
wojny,
T a m n i móg
móg
dwanaście
o n i mówiom.
to
Wolnomularzo
organizacjo
w
dalij
n i e r o z u m i a d o końca, co o n i
d o m n i e przysyłali może n i e umiołem tej w i e d z y
d u c h o w o n i e doszedł d o t y g o
kierunku.
I
ale t a m p o t r z e b n o było płacić wstęp miesięcnie i d o t y g o
licznie
do
bardzo
j e d n a k powrócę później. Trzeba
stępujących
XX
Onego p o t e m powiesili w N o r y m b e r d z e , a Różokrzyżowcy
wieku.
uczeń — E r w i n S ó w k a obnażył w s z y s t k i e b r a k i m i s t r z a . D o tego
oszustów
—
Światopogląd
choć
swojemu
a
partii.
śnimi —
m u l a r z y i różokrzyżowców, b o t o n i e pasowało d o j e i c h świato
Weźmy
jednak
z odnowienia kontak
zresztą
dośpiewał.
Później
strony były zadowolone
tów.
P o z n o ł e m j e d n a k p e w i e n stopień p r a w d y , k t ó r y choć umysło
wiedzieć, że Bolesław S k u l i k miał ukończone 6 k l a s
które
władzo
o d O c i e p k i adres k a l i f o r n i j s k i e j c e n t r a l i S t o w a r z y
szenia. O b y d w i e
Janowie/Nikiszowcu.
szkoły p o d s t a w o w e j
dociekania
otrzymawszy
M y n i e w i e m y , ale p r z y c h o d z i
Bo
ćwiczeń d u c h o
do m o m e n t u z l i k w i d o w a n i a loży przez
hitlerowskie. P o n o w n y k o n t a k t nawiązał po w o j n i e w 1951 r o k u ,
Skulik
się z t y m , a t y m " . D l a c e g o p r z y c h o d z i ?
pewne
w y c h , t o znaczy
wtajemnicenia
wyobrazić!
myśl „ N i e zgadzam
Nawet
czech i został p r z y j ę t y j a k o k a n d y d a t - k o r e s p o n d e n t . P r z e z d w a
l a t a o t r z y m y w a ł literaturę filozoficzną i z e s t a w y
należeć
należeć bezpłatnie
listów,
że prawdę
przysyłali
za
darmo
z d o b y ć i za d a r m o d a l e j ją d a ć ! N a c y m p o l e g a
mogli
zwykły,
co
i
szary
każdo
miesionc
musis sam
wtajemnicenie?
Cłowiek m ł o d y , s t a r y j u s n i e , siły seksualno m o obrócić w
siły
duchowe.
A
duchowe,
które
w
jaki
sposób ? W
kręgosłupie m o m y
pewne
siły
sława
S k u l i k a (relacja
Pawia
pokrywa
się w
istocie
z
opisem
cwicenio
S k u l i k a , n i e b ę d ę j e j w i ę c p r z y t a c z a ł ) t a k u s t o s u n k o w u j e się d o
m o ż n o obrócić d o m ó z g u i go zasilić, b o m ó z g , k t ó r y j e s t masą
k a r i e r y m a l a r s k i e j swego nauczyciela i m i s t r z a : „ J a k t a Czajka
materialną, m a p e w n e właściwości, g d y je r o z w i n i e —
duchowe.
zaczęła
Te
hindusku
a l e m e d y t a c j i n i e z a p r z e s t a w o ł . M ó w i ł , ż e t o się u n i e g o w
przez
życie
cystę,
życie
duchowe
c w i c e n i o , t y n sposób j a k t o zrobić n a z y w o
suszunna. Jest
to pewna
i
sie p o
siła d u c h o w o , k t ó r a
sięga z d o ł u
do
obrazy
składa.
Nas
Ociepki
też
nadal
forsować,
chętnie
on
zaczął
przyjmował,
malować
mnie
więcej,
jedno
szczególnie.
mózgu. O n a m u s i być ćwicono, cłowiek m u s i żyć wstrzemięźliwie
N o , j a k m u minęło t o sześćdziesiąt l a t , i zobaczył, że n a n i c t e
s e k s u a l n i e , t o w t e d y m o ż e j o m p r z e r o b i ć n a siła d u c h o w o . J a k
jego długoletnie m ę k i , b o „ k a m i e n i a m ę d r c ó w " n i e osiągnął, t a k
o n a się o b j a w i o ? M ó z g d u ż o l e p i e j p r a c u j e , p a m i ę t a i n a j w a ż n i e j
chociaż
sze —
d l a p i e n i ę d z y . M o ż n o p o w i e d z i e ć , żo B ó g m u b ł o g o s ł a w i ł w t y m
jest
kojarzy.
Przez
t o cłowiek m o ż e poznoć, co d l a i n n y c h
malarstwie.
zakryte."
W
trakcie dyskusji na sympozjum
mowa
zeszła p r z y p a d k o w o
na temat
w
Nowym
Ludwiga
Sączu
Zimmerera.
lesław S k u l i k , m ó w i ą c o m a l a r s t w i e j a n o w s k i c h t w ó r c ó w ,
woli
naświetlił s p e c y f i c z n y
tematy
t a k o b i e t a osiągnął, ale p o t e m
malowanych
wpływ
n a jego
jaki
wywierał
zamówienie
były
wizje
—
Bo
uinioł
domyśleć,
mimo
Zimmerer
obrazów.
To
roz
na
Orientował
t o już więcej
obrazki nie normalne, bo
dużo było w n i c h p o w i e d z i a n o
t o wiedzioł
jakie
to
malował
to były
takie
t y j p r a w d y , a k t o sie
s o m wartościowe
rzecy.
O c i e p k a w s w o i c h o b r a z k a c h w y k ł a d a ł w s z y s t k o t o , co w y c z y t o ł
z o k u l t y s t y c z n y c h książek. B y ł o t o zaszfrowane.
I n o t e n , so się
znoł n a t y j s p r a w i e , m ó g ł t o zrozumieć, co T e o f i l naprawdę mioł
gminy
na myśli. K a z namalował noga kobieco, w t y m czułym miejscu —
o k u l t y s t y c z n e j , j a k i w r o l i każdego z j e j członków, w t y m oczy
rozumiesz p a n — namalował o k o . N o r m a l n i e patrzące o k o . P o k o -
się
o n oczywiście
dość
biegle
w
niuansach tamtejszej
w i ś c i e i Bolesława S k u l i k a . O k a z a ł o się, t o n w i e l k i z n a w c a p o l s k i e j
z o ł t e n o b r a z e k , t u u n a s , w d o m u k u l t u r y , a m n i e k a z o ł t a m iść
sztuki
braku
i słuchać c o l u d z i e b ę d ą g a d a ć . C h ł o p c o m t o się p o d o b a ł o , a b a b y
a r t y s t y c z n e j k r y s t a l i z a c j i p e w n y c h m i s t y c z n y c h wierzeń i sam...
j e d n a za d r a g o m m ó w i ł y : — T a k i e świństwo! Chodź s t a r y ! I d z i e
sugerował
m y d o d ó m ! — P o w i e d z i a ł e m t o O c i e p k o w i , że w s z y s t k i e k o b i e t y
ludowej
i
samorodnej
tematy
taką właśnie
obrazów
często
nie
mających
wytrzymywał
wedle
jego
intuicji
być
n i e u m i a ł y p a t r z e ć n a t o i u c i e k a ł y . O c i e p k a i n o się o ś m i o ł : — J o
krystalizacją!
„ L u d w i g Z i m m e r e r , o! o n jest duży m i s t y k —
sław S k u l i k —
on szuka przede
mówi
wszystkim mistyki w
Bole
obrazach
i rzeźbach. J a k m u tego b r a k u j e , t o nicroz s a m d o p o w i a d o ,
co
w i e m , j o w i e m ! T o jest właśnie specjalnie
dla nich. T u i m po
w i e d z i a ł e m , że p r z e z t o , c o o n e m a j o m o p a n o w u j o m
mężozyznę!
One mają właśnie t a k i e o k o i t y l k o n i m p a t r z o m n a świat.
i j a k b y t u nainalow ać. M n i e o s t a t n i o n a m a w i o ł d o t a k i e g o o b r a z u :
r
J o siedzę n a r y c z c e p r z y p i e c u w k u c h n i , a przez d z w i w c h o d z i d o
mnie Bóg
Ojciec,
mu
jak chciol, a w miesionc
taki,
a w ręce m o dła m n i o B i b l i o . N a m a l o w a ł e k
p o t o m przyjechoł
p r z y j a c i e l , zapłacił i zabrał, t e n i jesce i n n o
t y n jego
obróżki".
Charakteryzując n a c z y m polegał zasadniczy k o n f l i k t m i ę d z y
n i m a Ociepką S k u l i k stwierdził, że jego z d a n i e m w
okultyzmie
było
bardzo
tak
osoby
jak Anna
szalbiorkę, i
dużo
absurdów.
Besant,
Głosiły
Helena
te
absurdy
Bławecka,
którą
sławne
uważano
o ż e n i ł , t o się c o ł k i e m
doł
obałamucić
j e j w i e r z y ł , a t a go bujała, że
s n a m i , c o j e j się w s z y s t k o
wyśniwało
wprzódzi.
O n s t o ł się p o t e m s ł a w n y , w e F r a n c j i m u w t a k i e j k s i ą ż c e w s z y s t
kie
obrazki pokozali w
k o l o r a c h . J o chciałem teroz
niedawno
o d t e j jego żony t a książka pożyczyć, b o t o s o m z n a k i o k u l t y s t y c n e , ale ona mięsko teraz daleko, kajsi w
Bydgoscy.
Cłowiek m o c n o w t a j e m n i c o n y t o j e s t a d e p t . J o n i m jesce n i e
Teofila,
obrazy
Ociepki
n i e są j e g o o r y g i n a l n ą f a n t a z j ą ,
stopień B ó g m i p o z w o l i ł osiągnąć, m o ż e d a i następne. T e o b r a z k i
O c i e p k i p r z y d a ł y b y się m i d o m e d y t a c j i . "
że
N a zakończenie chciałbym przytoczyć f r a g m e n t y
wypowiedzi
korzysta z traktatów teozoficznych,
ż e p o s i ł k u j e się o b r a z k a m i
Erwina
z
i
j e g o w y p o w i e d z i z sesji sądeckiej, j a k r ó w n i e ż z r o z m o w y
pudełek
również
o d papierosów.
w
Sączu,
nieudolnymi
przecież
żeby
Żarliwie
wreszcie
kopiami,
Teofila
tymi
Ociepki
namiętnie
przestać
się
niezdarnymi
n i e staó
było
tłumaczył
zajmować
na
świecie
i jako
„członek
KC"(!!!)u
bo
przyzwoite
i p o p r a w n o k o p i o w a n i e z różnych wzorów, z których
w
to
tymi
deformacjami,
nawet
o n a go
nas mówiła
w s z y s t k i m , n a w e t F r a n c u z o m i i n n y m z a g r a n i c z n i k o m , że O c i e p k a
to jest d o b r y m a l a r z . A t o jest kłamstwo i o n z t y m walczył d o
samego o s t a t k a . Czajce w ogóle t o chodziło t y l k o . o pieniądze,
b o j a k o i m p r e s a r i o brała p o trzydzieści p r o c e n t o d o b r a z u , t a k
że z t e g o z ł o ż y ł a się j e j n i e z ł a s u m k a . B o l e s ł a w S k u l i k p r o w a d z i ł
przez
pewien
czas w y k S z
sprzedanych
przez
Ociepkę
obrazów
i cen, j a k i e one uzyskiwały, b o w i e m T e o f i l prostodusznie,
tywany
dane
lansowanie
w
świecie
szkodliwego
i złego
malarza
n o i p o k ł ó c i l i się. O n a n a p i s a ł a
w
którym
Sówka
pozostawał
pod
wpływem
„ O d k i e d y go z n o m , n i g d y n i e był c z y s t y —
Sówka o s w y m nauczycielu —
mówi E r w i n
j a się d o p i e r o później spostrzegł,
że j e s t w n i m z i a r n o nienawiści. B y l t o d l a m n i e człowiek małej
w i a r y . O n j a k coś r o b i ł , t o g o w c i ą g a ł o , t e n ś w i a t m a g i i g o w c i ą g a ł ,
ale o n m u n i e chciał wierzyć. N a l e ż y bezsprzecznie wierzyć, j a k
się n a coś z d e c y d o w a ł o . O n p r ó b o w a ł t a k i c h r ó ż n y c h
zaczepienio,
a brakowało
m u tej wielkiej
punktów
w i a r y i dlatego
nie
z b l i ż y ł się n a w e t d o s f e r d u c h o w y c h , j a k O c i e p k a .
im
Co d o t e j n a s z e j
g r u p y o k u l t y s t y c z n e j , t o m y ś l ą , że b r a k ł o
tego nauczyciela,
m i s t r z a i o n i błądzili j a k b y p o
omacku.
B o l e k b a r d z o n i m chciał b y ć , ale d o t e g o n i g d y n i e dorósł.
J a g e g z d ą ż y ł z a u w a ż y ć , p o d k o n i e c ż y c i a o n się s p o s t r z e g ł
g d z i e i k i e d y zrobił błąd, ale już j e g o ciało b y ł o b e z s i l n e ,
już
p o d d a ł się w s z y s t k i e m u . N i e m i a l s i ł y , ż e b y w a l c z y ć . N i e s p o t k a ł
C y m u , t o n i k t n i e w i e . P e w n i e p a d ł o coś j e j n a u m y s ł i t a k n a p i
w życiu, szczególnie za m i o d u t a k i e g o , k t ó r e m u b y uwierzył d o
sała. O n się t o g o t r o c h ę b o i i z t y m l i s t e m p o s z e d ł d o K a t o w i c ,
końca. T o s k r z y w i e n i e widać było u niego
do
Głównego
n i g d y n i e był d o końca szczery, a n a t y j drodze
mu
powiedzieli:
Związku
N i e obawiajcie
l i s t , że g o
okres
prowa
dwudziesto
zniszczy!
Zarządu
do niygo
—
p o sesji, w p e w n y m sensie podsumowującej
zarówno
Skulika.
Ociepki.
„ T y ż t o m u s i a ł o się ź l e s k o ń c z y ć — m ó w i ł B o l e s ł a w S k u l i k
S ó w k i . Ze w z g l ę d u n a jasność w y w o d u cytuję
pięcioletni
wypy
o t o , n i o zatajał p r a w d y . Z a w i s t n i k gromadził t e
d o oskarżenia C z a j k i o „nielegalne i n a d m i e r n e w z b o g a c e n i e s i ę "
i
dzonej
korzystał.
U w a ż a ł , że w s z y s t k i e m u j e s t w i n n a C z a j k a - S t a c h o w i c z ,
wysforowała
tyj
szkodo
j e s t , a l e c h c i o l b y m b y ć . D l a t e g o się n i e ż e n i ę d r u g i r o z . P i e r w s y
Zżerała go zazdrość o sławę z d o b y t ą p r z e z m i s t r z a
że
się p o t e m
godki. Z t y m i
za
inni.
z n a k o m i t e g o n a i w n e g o m a l a r z a . S k u l i k biegał, pisał, donosił g d z i e
mógł,
Jak
swojej kobiecie. W s z y s t k o
Zawodowego
Górników.
się, w o r n n i c n i e m o ż e
Tam
zrobić.
wyszło".
własnej
relacji
stopień w t a j e m n i c z e n i a
I
W i e d z i o ł , ż e źle d ą ż y , u c i e k o ł j a k b y p r z e d t y m , b r a k o w a ł o
mu
sił w
sobie,
ale jego umysł b y ł t y m całkiem
zaprzątnięty.
T o g o z ł a p a ł o , a l e c i ą g l e coś m u b r a k o w a ł o , a t o b y ł b r a k t y j
К r y k 1'aw, j e d y n y uczeń l o o z o f i o z n y
wedle
—
m u s i się b y ć
d o końca szczerym, b o , n i c p o n a d t o , n i e s t e t y , n i e m o m y !
T o o n j e j w liście pisoł, k a j był i co m u p o w i e d z i e l i , a o n a m u
j e s c e p i s a ł a , że se s n i i n i t a k p o r a d z i , n o a l e n i c j e j z t e g o n i e
n a w e t w oczach
osiągnął
(juk to
T e o f i l u O c i e p k i , który,
w i e l k i e j d u c h o w e j w i a r y . O n leż dążył d o tego. żeby m u D u c h
sprawdzić?!)
p o m a g a ł , w szczęściu m a t e r i a l n y m . O n b y ł p r z e k o n a n y , że j a k
pierwszy
w postaci opisanej powyżej przez
Bole
będzie t o głosił i t e m u służył, t o m u t o będzie p o m a g a ł o .
Nie
m a n i c g o r s z e g o i g ł u p s z e g o , j a k t a k i e m y ś l e n i e . J e m u się z d a w a ł o ,
ż e t e g o D u c h a t o u d a m u się n a g o n i ć
do roboty konkretnej,
j a k b y t o p o w i e d z i e ć ? ż e b y m u w m ł y n i e kamień kręcił.
T e o f i l O c i e p k a t o był n a p e w n o robociarz i był wewnętrznie
b a r d z o u c z c i w y , t y l k o o n i o t y m n i e w i e d z i e l i , b o b y ł za s k r o m n y .
B y ł też p r a w d z i w i e n a w i e d z o n y , a c i jego u c z n i o w i e , j a k choćby
z k o ł a n a s z e g o , n i e c h c ę m ó w i ć i c h n a z w i s k , b o się d l a
Ociepki wyparli, gdyby
wygody
m i e l i jakieś s u m i e n i e , jakiś wewnętrzny
w y r z u t , t o b y n i e r o b i l i t a k i c h błędów w życiu, j a k chociażby
B o l e k S k u l i k . M o g l i b y się w z n i e ś ć n a w y s o k i s z c z e b e l d u c h o w y ,
a t a k i n o b a b r a l i się w b ł o c i e . T o b y ł a t a k o w a l k a , j a k b y c z ł o
w i e k a d z i k i e g o , k t ó r y c h c e coś o s i ą g n ą ć , a n i e w i e j a k , i p r ó b u j e
zarzynać drugiego.
W
życiu j e d n a k zawsze w końcu jest
zwy
cięstwo d u c h a n a d materią.
S k u l i k n i e k o n s e k w e n t n i e pracował n a d wolą swego
umysłu
i ciała i z t e g o p o w o d u n i e osiągnął w y ż s z e g o s t o p n i a w t a j e m m
c z e n i o . J o t y ż m a m z t y m t r u d n o ś c i , a l e w i e m o s w o i c h słaboś
c i a c h , dlatego n i g d y n i e sięgam n a w y ż y n y , b o t o d l a m n i e n i e
jest teroz możliwe. J e s t e m żonaty i dlatego p o p r o s t u n i e próbują.
J a się t y m b a w i ą , j o w t o w i e r z ą , a l e z a w s z e t r z e b a c z e k a ć .
To
j e s t j a k n a t c h n i n i e , co c z a s e m p r z y c h o d z i d o człowieka, j e d n a k
samo!
Musi
a
samo
przecież
przyjść,
t y człowieku
możesz
n i c z e g o n i e osiągniesz. W i e r z ą ,
niekiedy
że jeszcze
chcieć,
do
mnie
p r z y j d z i e , m i m o t e g o j a k żyjo., b o k i e d y d u ż o się r o z m y ś l o , t o
j e d n a k s f e r o d u c h o w o m o p e w n ą p a m i ę ć o t o b i e i z a w s z e m a się
kontakt
ze s w o i m b e z o s o b o w y m
ja —
t a k b y m t o określił
—
które gdzieś t a m w n i e m a t e r i a l n e j p r z e s t r z e n i istnieje.
J a u w a ż a m , że m a l a r s t w o n i e p o l e g o wyłącznie n a m a l o w a n i u ,
z n a c y n a s a m y m m a l o w a n i u , ale n a kształtowaniu swojej
osobowości.
To
jest
jodynie
ważne: jacy
jesteśmy,
I I . 1 1 . Autoportret,
olej/pł./wym- 6 4 , 6 x 4 9 , 5 c m ; i l . 12. B . S k u l i k
i l . 1 3 , 1 4 . N o t a t k i B o l e s ł a w a S k u l i k a z l e k t u r : Stanisław
Przy
byszewski
pozujący
d obrazu
ffuJetetcza
i s c e n a Wygnania
z
Baju
0
własnej
takie
jest
nasze m a l a r s t w o . A t e c h n i k a ? T o n i e ważne. T o z czasem p r z y
psuł w s z y s t k o t e n p r y m i t y w n y m a t e r i a l i z m . N o a S k u l i k poszedł
c h o d z i s a m o . T e c h n i k a t o r z e c z n a b y t a , l i c z y się t y l k o w i e d z o
n a sekciarstwo, t a k t o można nazwać. J e m u t o widać więcej o d
duchowo,
p o w i a d a ł o , b o o n m i o ł d z i w n a t a m e n t a l n o ś ć . W i ą z o ł się p o m i ę d z y
którą
możesz być
posiadasz.
Ona stanowi o
t y m jakim
dużym
artystą!
m y ś l a m i a n a s z ą m a t e r i ą i p r z e z t o n i e p o t r a f i ł z b l i ż y ć się d o
G d y b y o n i t u m i e l i oparcie o jakąkolwiek religio
wschodnio
Boga. Zawsze go odrzucol i t o go
t o już byśmy d u c h o w o wyżyłi. Choćby o b u d d y z m , o h i n d u i z m ,
J e g o ówczesne w y p o w i e d z i
pokonało."
dotyczące f i l o z o f i i
wyznawanej
o c o k o l w i e k , w t e d y myśli i c h b y ł y b y bardziej czyste, t a egzotyka
w j a n o w s k i m k r ę g u o k u l t y s t y c z n y m są j e d y n y m i i o s t a t n i m i j a k i e
epiej
udało się
b y i c h ściągała, ale n i e m i e l i t a k i e j m o ż l i w o ś c i , a jeszcze
zanotować.
P R Z Y P I S Y
W e r s j a f r a g m e n t u t e k s t u którą opublikowało w „ P i s m o " ,
K r a k ó w , 1 9 8 4 , n r 1 , s. 8 7 — 1 0 4
W l i t e r a t u r z e p r z e d m i o t u d a t a śmierci R o s e n k r e u z a p o
d a w a n a jest n a r o k 1484
P o r . : J e r z y P r o k o p i u k , Buch
Bóżokrzyżowy
a
medytacja,
w p r a c y z b i o r o w e j p o d r e d . J . P r o k o p i u k a : Medytacja
—
historia
i zainteresowanie,
War^-iwskie Centrum Studenckiego R u c h u
1
2
3
T o t . : S . D e p t u s z e w s k i , i l . 1—5;
Naukowego, Warszawa 1981
* Czajka n i g d y nie była członkiem К С , n i e pracowała n a w e t
w W y d z i a l e K u l t u r y К С . Także n i e p r a w d z i w a jest wersja o przy
czynach l i k w i d a c j i „Myśli W o l n e j " (Red.)
P o r . J . R . , Bóżokrzyiowcy.
Zarys
dziejów i doktryny,
„Wisła"
1937
5
J.
Świderski, 11. 8—8,
9, 11.
***
LISTY RÓŻO KRZYŻOWCÓW (WYBÓR)
świata
List nr 1
zewnętrznego,
przekazywane
nam
dzięki
n a s z y c h przekaźników określanych j a k o pięć
T w ó r c z a
siła
Z t y c h obrazów d u c h o w y c h wyciągamy abstrakcyjne w n i o s k i
m y ś l i
o przedmiotach zaobserwowanych
G d y E g o , w czasach o p o k i l e m u r y j s k i e j , objęło w
posiadanie
s w y c h n o s i c i e l i , n i e miało jeszcze m ó z g u a n i k r t a n i . A b y w y r ó w
n a ć t e n b r a k , część s i ł y t w ó r c z e j , k t ó r a d o t e j p o r y b y ł a w y
k o r z y s t y w a n a t y l k o w c e l u z a c h o w a n i a g a t u n k u , została s k i e r o
w a n a d o b u d o w y t y c h organów, które z k o l e i p o w i n n y
umożli
wić
innym.
Ego
myślenie
i
możliwość
przekazywania
myśli
Z t e g o , że myśli powstały za p o m o c ą siły twórczej w y n i k a ,
że również o n e posiadają
glos,
znaczy
siłę t w ó r c z ą . T w ó r c z y m
t o iż s ł o w o w y p o w i e d z i a n e
posiada
jest
również
siłę
działania
twórczego. L o g i c z n y m z t e g o w n i o s k i e m j e s t t o , że jeżeli zostanie
z a o s z c z ę d z o n a siła t w ó r c z a
(płciowa), pozostanie
duża ilość siły d l a działania
znacznie
Siła
duchowej
silniejsze
seksualna
musi
l u b fizycznej
do
dyspozycji
umysłowego i t o działanie
niż l u d z i , k t ó r z y
być
swe siły
albo
w
świadomie
a
nie zostanie
zmieniony
budowniczej,
to wywoła ona choroby nerwowe
kierunek jej
i zakłócenia
te t o idee.
jedynie
działania,
uczueiowo-umys-
łowc.
Z a pomocą
w naszym otoczeniu. W n i o s k i
siły w o l i r z u c a m y jakaś ideę n a e k r a n
i n t e l e k t u , g d z i e p r z y j m u j e o n a postać rzeczową w f o r m i e
przyciągając
materiał
rozumienia
z
kręgu
myśli,
myśli k o n k r e t n y c h .
T a f o r m a m y ś l i u b i e r a się z a z w y c z a j w m a t e r i a ł o d c z u ć
otrzy
mywany
żywą.
z
ciała
doznaniowego,
Następnie myśl oddziałuje
stając
się t y m s a m y m
na mózg eteryczny
i poprzez
odpo
w i e d n i e c e n t r a m ó z g o w e i n e r w y p r z e k a z u j e siłę ż y c i a d o m i ę ś n i ,
które
z kolei wykonują
Myśli zawierające
n a ciało d o z n a n i o w e
odpowiednie
obawy
działanie.
i kłopoty
działają
niszczycielsko
i hamują rozwój d u s z y . Ciało
doznaniowe,
którego prądy, w n o r m a l n y m stanie, płyną długimi, równomier
nymi
f a l a m i , poprzez
kłopoty
zmienia
się w
zdrętwiałą
masę,
w k t ó r e j m i e j s c a m i o s a d z o n e są m a ł e , d r g a j ą c e p u n k t y ; w
gorszym
odpowiedzialnej
służbie u s z l a c h e t n i a n i a r o d z a j u l u d z k i e g o . J e ż e l i będzie
zmniejszoną
będzie
trwonią.
wykorzystana
pracy
zdolnościom
zmysłów.
z
tych
przypadku
drgających
ciało
doznaniowe
punktów.
Czyni
składa
to w
podjęcie k o n i e c z n y c h działań mających
się
końcu
niemożliwym
n a celu poprawienie sy
t u a c j i powodującej owe kłopoty i z m a r t w i e n i a . L o s o w y c h
porównać
można
d o marznącej
temperaturze p u n k t
wody,
naj
wyłącznie
osiągając
dzięki
ludzi
niskiej
zamarzania.
O b a w a wyrażana wątpliwościami i p e s y m i z m e m
może
rów
nież b y ć porównana d o marznącej w o d y , g d y ż ciało
doznaniowe
e f e k t e m d z i a ł a ń z a r ó w n o m ó z g u f i z y c z n e g o j a k toż i e t e r y c z n e g o
tego, który m a stale tego t y p u myśli, jest p r a w i e
nieruchome.
oraz i n t e l e k t u . O d b y w a
J e s t o n n i e d o u r a t o w a n i a w sensie p s y c h i c z n y m , n i e j e s t m o ż l i w a
Myślenie jest bardzo s k o m p l i k o w a n y m procesem, który jest
się t o w n a s t ę p u j ą c y s p o s ó b : j a k o E g o
z a w a r c i jesteśmy bezpośrednio w p r e c y z y j n e j
myśli
abstrakcyjnych,
osobistej
aury.
Tutaj
które
wytworzyliśmy
zawarte
są
wrażenia
substancji obszaru
w
kręgu
naszej
przechodzące
ze
z m i a n a jogo s t a n u a n i p r z e z słowa a n i przoz u c z y n k i .
Jeżeli p o z w o l i m y t y m n i s z c z ą c y m m y ś l o m dojść d o n a s z e g o
umysłu, s p o w o d u j ą o n e s t w a r d n i e n i a ciała d o z n a n i o w e g o
i utwo-
73
..^ Z '
* W
.
...
b.OS 1 N K B E . U 2 E 1 . " G E M E I N S C H A F T
« ,
ROSJNKREU2SR-PHILOSOPHIE
- ERG/WZllNCSKURS
А». jKtWS
Brief
'Ладене! id-
1
B i e q^buplertarhe K r a f t d e r G e d a n k e n .
Hie sir ben S g ć ^ u n g S t ^
Z.ur Z e i t d e r l e m u r t a e h e n E p o c h e . B i s dee E g o von a e i n s n T r a g e r n E a s u t
e r g r i i f . Ьееаи e s w e d e r eln G e n i m e o c h e i n e n K e h l k o p f . U m d i e e e n M a a g e l
Łuazugletehen, w u r c e eln T e l l d e r s c h d p f e r i s c h e n K r e f t , d i e b i e h e r n u r f u r
ate F o r t p f l a n i u n g verwefide: w a r d e n w a r . n a c h eufwarte g e r l c k t e t s u m B a u
6 1 e * e r Orgar.*, d i e
d * m E g o e r m 5 g 3 l c h e n eollten, z u der.!<e:i und веще
GedanfeeK a n d e r e n raltłatellen. E t e r a u s . deB d i e Gedanfcen v e r m l t l e l s d e r
e c h s p f e r l e c h e n K r a f t e r w o r o e n ^ r d e n . ergifei e l c h , dafi a l e » с Ь С р ? е г » Л
e i « d . D i * Sttełme l e t g l e i c b f a l i e e c b u p f e r i a c h . d . b . dee g e s p r o c h e n e W o r l
Ьев1ш die K r e f i , a e b e p f e r i e r f i « u v i r W e n , « « d 8-war a s s dera g l e i c h w i G r u n de, R S i t t & c l f w e i l e s s e l d e n U r s p r u n g Id d a r s c h a p j e r i e c h e n K r a f t h u t . D e r
l o g U c h e ScMufi d a r a u e l a t ; W e n » dip e c h o p f e r l e c h e G e s c h l e c h t e l t r a l t a u r g e s p a r t w i r d , etebt una e i n g r o f i e r e r B e t r a g a n K r a f t fftr den O t n » v o r g a n g z a r
v e r j S ^ u n g , und s n s e r Berilcv«rm6gea w i r d bedeuteiui e t a r k e r e e l n a i a d a a j e r.ige е ш е » Meftschen. d e r d i e e e K r a f t v e r g e u d e t . D i e e e x u e t l e K r a f t miiirte
In enter an№auenden geietlgen Oder k e r p e r l i c a e n A r b e i t o d e r i m v e i ^ m t w o r tuoKabttwn&'.en Q . e n s t e an d e r I T e r e d i u i ^ dee'Menact-,enge#eWeŁhtca bentr*..
w e r d e n . W i r d e l e l e d i g i i e b u m e r d r O c k t anetatt utngewaftdelt, s o ruft s i e
E c h l i e S i i c h n e r v e e e K r a n a n e i t s n . G e f Q b l a . and C e d a n k e n e W r u n g e n b e r v o r .
« . «~»!i"Ji«
•iW W .
Nr,
W,.a.J*&'
lists "Tjanken i&t.eitŁ«eJtr,i«ltni>ltóierter V o r g a n g . d e c j t i c a t n u r dBB y b s s i a c b e
Oehittt. a o n d e m a n c b d a a a t h e r i a c b e Q e f e i ^ n j u i t l d e n ^ n t p u n d g n g K l e l b y n d
denJntsĄeM, der. tjeasnaenlt&rper, i n A n s p r u c b n i m t n t . D i e s getn^tolgendurrfvaCen v a n a t a x t e n ^ W i r a e l b e r a l e E g o betatigen.-uns u r m u t t e l b a r i n d e r feir.er.
S u o a t a t i i dee B e r e i c b a d e r aoatralcteti Oenanlcen, d i e t f i r inr.erhalb df:a U f k r e i s e e u n e e r e r p e r e s o i i r b e n A a r a i m e t n s e b e a aaagearbeitet (apectailzed)
hjiben,_ i i i e r w e r d e n w i r d a r v u n d e r a u S e n w e l t k ^ m n i e n d e n E i n d r u c i t e g e w a n r j . ' d i e d u r c b d i e ^ŁbigkeitOT t m s e r e r T r S g e r , die w i r a i s u n e e r e
:w
^.innej^zeicnnen. ans vermtttelt werden.
ńue .^ieeen g e i a u g e n B i l d e r n Z i e h e n w i r d i e a b s t r a k t e n S c h l t l s s e Qbrr die
D i r g e , d i e w l r i n n n s e r e r 15t«gebung beebedbtet baben. C l e a e S c b l t b i s e etnd
Irtean, V e t ' t n f l g e d e r Willenfiitraft w e r f e n (project) w . r s i n e I d e e auf dan l^ip.iJeltt, wo a i a ge^enetandlicbe G e s i a l t a l e G e d a n k e n f o r m s n n i m r e t . m d e m Eic
Veresandeeetoff a u s detn B e r e i c t t d e r aonareten Gedar.k-pn r i n r e i-m s i r h
f-.erjmzieht. D l e a e G e d a a k e n i o r m bokteidet a i c b gewobnlirit m i : E n . o ; i № ^ .
stoff, c e n t i e aus d a m Empftndtntgeleib /iebt u:id [tu.-vh oeti a:e if.^eiKj.ec-i'
v v r d . I>abn v e r m a g o a r G e d a n k e attf d a s f n n e r i K c h e C e o i r n eu v : r i ( c ; i unci :..e
L ^ i e n a i L r a f t d u r c h die geeigaeten tieblm/.ent.-en und Xc: v a n v o r w a ; t.-.-uepiocn z u den w l l l k u r t i e b e n M a e k e b t , welcbe dtu e ! i o r f i e r i i r l i e il.'.ri^lung gt^-uh
^*V*4-,< У»
A+MJ&SJ
»•«•«.
. W . л'й<Й,у «У»
4
G e e a u k e n d e r Pv^rtt.i und C r a K u m m e l ' S wjHien ^ c ^ '
dur.ijaleib ein u:w heir.nten d i t E n t w i c k t u n g d e r S e e l
rzy
się j a k b y s t a l o w y
czajenia
pancerz,
w którym
człowiek
W i e l k ą rolę w r o z w o j u ludzkości o d g r y w a
Eter
z
List nr 2
przyzwy
m y ś l ą c y i v t a k i s p o s ó b o d c i n a się w k o ń c u o d ś w i a t a .
z powietrza, którym oddychamy,
całego naszego otoczenia. N a j s k r y t s z e
zawiera
dokładny
jest
f o r m i s t n i e n i a w y t w o r ó w ciała żyjącego.
zawarte
w n i e j , zostają p r z e k a z a n o
ciała,
jako
a b y służyły
sędziowie
ujemnym atomem
w
pośmiertnym
jedną
Obrazy
żyjącego
życiu
ludz
kim.
ż y c i a
w y ż s z e g o
S p e c j a l n e z d o l n o ś c i i t a l e n t y n i e k t ó r y c h l u d z i , n i e są d a r a m i
n a t u r y a t y l k o właściwościami osiągniętymi przez pracę i
Wszyscy
mogą
egzystencję
Oprócz
M y ś l i o d ż y w i a j ą się t w o r z y w e m c i a ł a i z n a n e j e s t n a u c e , że
niszczące
myśli,
obawy,
złości, p o p ę d y
i
rozpusta
są t y m i , k t ó r e n i s z c z ą s i ł y o c h r o n n e o r g a n i z m u , p o w o d u j ą c
zmniejszoną
dojść
do
materialną,
prawdy
jak i
o
wędrówce
również
duszy
uzyskać
togo można poznać Prawdę, a n a w e t
odporność n a c h o r o b y .
jego
Człowiek pogodnego uspo
Ego
żądzo
te
trud.
poprzez
zdolności.
rozwinąć
i
s t a n u zależy,
Ego
władzę
r a k t e r z e d e s t r u k c y j n y m i c i e s z y się l e p s z y m
skim.
k t ó r y się m a r t w i . P r z e z m y ś l i m i ł o ś c i , z a d o w o l e n i a i d o b r a , b u d z i
podobne
uczucia
jednocześnie
do
siebie
u
swoich
ludzi
współtowarzyszy,
o podobnj^ch
przyciągając
właściwościach.
d e l i k a t n a i w ł a d c z a siła m y ś l i m o ż e b y ć w y k o r z y s t a n a w
uzdrawiających.
jest
w
Również
stanie
dzięki
myślom
unieść się p o n a d
m a t e r i a l n y m i z e t k n ą ć się z
Ta
celach
a b s t r a k c y j n y m , czło
otaczającym
go
światem
Bogiem.
o przyjaźni,
pomocy
nosicieli odbudowane
Budowa
i jakość
średnia, o d p o w i e d n i o
j a k mało
poprzez
w
ciało życia,
właściwości
może
tego
są p i z e d
wykonać
życia
może
być
dobra,
realizacji
ziem
zła
albo
do wiadomości u z y s k a n y c h przez te p r a
ziemskich.
działanie,
życiu.
każdym życiem
f o r m y , j a k również i c h doświadczeń u z y s k a n y c h w
egzystencjach
stając
Te
cudowne
się
coraz
narzędzia
bardziej
poprzednich
ulepszano
istotną
są
pomocą
Dzieła.
Czas, p o t r z e b n y d o r e a l i z a c j i p o z y t y w n e g o
wego,
Jeżeli stale m y ś l i m y o p t y m i s t y c z n i e —
j a k dużo, względnie
o d których
ze s w e g o z a d a n i a , z b i e r a n i a d o ś w i a d c z e ń %v k a ż d y m
Praformy
z d r o w i e m niż t e n ,
p o s i a d a różne i n s t r u m e n t y : ciało f i z y c z n e ,
i i n t e l e k t . Są o n e n a r z ę d z i a m i ,
s o b i e n i a , pobożnej n a t u r y i pełen Aviary m a m n i e j myśli o c h a
wiek
r o z w o j e m
boską.
negatywne,
my
n a d
obraz
myśli, doznania i uczucia
zostają p r z e k a z a n e d o płuc a następnie d o k r w i . K r e w
z najwyższych
P r a c a
piodświadomość.
zależny
je3t
o d pracowitości.
s t a l i ś m y ze z w y c z a j n e g o
Gdy
rozwoju ducho
tylko
letargu i zaczynamy
wytrąceni
zo
się r o z w i j a ć , p o
i n n y m — z m i e n i a się o d p o w i e d n i o k o l o r n a s z e j a u r y . N a s z e c i a ł o
w s t a j e p y t a n i e — co należy d a l e j czynić. O d p o w i e d z i ą n a t o jest
jest
mj-.śli
wywierają
p r a c a człowieka n a d p o p r a w i e n i e m i u d o s k o n a l e n i e m s w o i c h n o
n a nasze ciało, nasze otoczenie,
przynosząc
s i c i e l i i s t a ł e z a t r u d n i e n i e i c h м- s ł u ż b i e l u d z k o ś c i . P r a c a n a d r ó ż
z d r o w i e i materialną pomyślność. Jest t o t y l k o jeden z przykła
n y m i ciałami p o w i n n a przebiegać równocześnie. Ciało n i e m o ż e
wyrazem
pozytywny
dów
naszego
wpływ
potwierdzających
stanu
ducha.
prawdziwość
Dobre
słów
Chrystusa,
n a m będzio w s z y s t k o , jeżoli szukać b ę d z i e m y p r z e d e
Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości.
74
że
elano
wszystkim
być p o d d a n e
jakiemuś w p ł y w o w i , n i e czyniąc t e g o samego w s t o
s u n k u d o i n n y c h . Sensem p r a c y n a d ciałem j e s t jego
z wyższym J a . Jeżeli zastosowana
zjednoczenie
z o s t a n i e świadoma staranność
h i g i e n y i d i e t y , ciało f i z y c z n e
wyciągnie z tego zasadniczo
rzyści. Oddziałuje
w pewien
t o również
sposób n a ciało
ko
życia
i ciało ż ą d z y , g d y ż z i m ezyściejszego materiału z b u d o w a n o
ciało f i z y c z n e ,
t y m lepszej jakości będą jego cząsteczki.
jest
Jeżeli
na
ścieżce
ewolucji
j ą ze s t r o n y f i z y c z n e j ,
kręgi,
ciało życia i ż ą d z y pozostaje
uzmysłowieniu
z t y m , że l u d z i o m ł a t w i e j m o ż e p r z y j ś ć z e t k n i ę c i e się z d o b r e m
niż g d y b y używali zepsutego
Rozwój
ezoteryczny
rozpoczynamy
zaczyna
się
wtedy,
kiedy
pracę n a d ciałem ż y c i o w y m . Podstawową
dopiero
zasadą
b u d o w y ciała ż y c i o w e g o j e s t p o w t ó r z e n i e . D l a t e g o
g d y poprzez
ważnym jest,
c z y n y i s ł o w a d a j e się w y r a z p r a w d o m
duchowym.
P r z y w ó d c y ludzkości, a b y n a m pomóc, używają m o d l i t w y j a k o
środka pozwalającego panować c z y s t y m i ś w i e ż y m m y ś l o m p o n a d
ciałem ż y c i o w y m . Jeżeli
modlitwy
do
nasze ciało
Boga
i oczyszczamy
Niezmiernie
stany
są p r a w d z i w e ,
unosimy
się
życiowe.
ważną rolę, g d y c h c e m y
jednoczące
niezauważalnie
osiąga
wyższy
a l b o k r z y w ą l u b f i g u r ą 8, j e ż e l i w i d z i m y
się
w
j a k i d u c h o w e j . W f i g u r z e 8 są d w a
punkcie
nieśmiertelnego
środkowym.
ducha,
Kręgi
te
rozwijającego
służą
się
Ja.
J e d e n z kręgów oznacza życie w świocie f i z y c z n y m , o d u r o d z e n i a
się aż
pożywienia.
to
ją z a r ó w n o w fazie f i z y c z n e j
j e d n a k z w r a c a się u w a g ę j o d y n i e n a h i g i e n ę i p o ż y w i e n i e , o s o b i s t o
t a k samo nieczyste j a k poprzednio,
i przez
s t a n świadomości. D r o g a e w o l u c j i j e s t spiralą, jeżeli p o t r a k t u j e m y
d o śmierci.
Przez
cały
t e n czas człowiek,
przez
każde
działanie i każdą m y ś l , sieje z i a r n o i p o w i n i e n zebrać za t o p e w n ą
sumę
doświadczeń.
pomnaża,
Tak
owocowanie
j a k staranność
ziarna,
tak i
i
troskliwość
praktyczne
n a u k i życia i doświadczeń z naszego otoczenia,
bardzo
zastosowanie
pozwoli na to,
a b y p r z ó d d r z w i a m i ś m i e r c i n a s z e J a z n a l a z ł o się b o g a t e w o w o c e
życia.
Kiedy
przeminie
obioktywna
praca
naszej
egzystencji,
zakończony będzie Dzień Działania, w t e d y J a zaczyna
tywną
pracę a s y m i l a c j i , która będzie w y k o n a n a
pobytu
w
niewidzialnych
światach,
w
subiek
czasie jego
znajdujących
się
między
uwolnić d w a
wyższe
śmiercią a n a r o d z i n a m i . T o właśnie j e s t s y m b o l i z o w a n e p r z e z d r u g i
e t e r u o d d w ó c h niższych spełnia k o n c e n t r a c j a . Z
dwóch
krąg f i g u r y 8. K i e d y J a osiągnie ś r o d k o w y p u n k t l e m n i s k a t y , k t ó
piorwszych powstaje
konieczne,
w t e d y ciało d u c h o w e . R o z d z i e l e n i e t o j e s t
a b y umożliwić poszukującemu
świadome
uczestnic
r y d z i e l i świat f i z y c z n y
czy
królestwo, w
o d psychicznego,
którym
w zależności o d tego
J a się w ł a ś n i e
znajduje,
opuszczone
t w o w świecie w y ż s z y m . Jeżeli m o d l i t w a p o c h o d z i z b e z w a r u n k o
j e s t p r z e z n i e c z y też następuje w s t ą p i e n i e , następuje k u l m i n a c j a
wego,
czystego o d d a n i a
w s z y s t k i c h zdolności i talentów n a b y t y c h w p o p r z e d n i m
zbiór
myśli.
się i d e o m
stoi ona wyżej
niż
zimny
J a może je w nadchodzących d n i a c h życia zgodnie
Większość l u d z i opuszcza
ciało ż y c i o w e z t y m s a m y m
tem
p e r a m e n t o m , z j a k i m go objęło. Poszukujący m u s i j e d n a k p l a n o w o
p r z e z w y c i ę ż y ć w s z y s t k i e p r ó b y o p a n o w a n i a go p r z e z ciało d o z
r
nań. M u s i o n , w s z l a c h e t n y m
dążeniu, zwalczać miłość
własną
dążąc d o o p a n o w a n i a i n n y c h l u d z i , j a k również pożądanie mająt
k u , władzy, sławy. W y b u c h t e m p e r a m e n t u może doprowadzić d o
zatrucia
cielesnego.
Poszukujący
powinien
kultywować równomierny temperament
pośród s k a r g
i
życia
całego
ataków
codziennego.
Jednym
lekt,
systemu
t r u d n o jest
rozwoju
jednak
ludzkości.
intelektu, jest
kosmicznej,
—
Bezcennej
go
na
obecnym
inte
stopniu
przy
opanowywaniu
planu ewolucji
wolne
wartości
ducha jest
i dokładne s t u d i u m
intelekt
które
instrumentów
opanować
szczegółowe
ponieważ
abstrakcyjnych
a l b o w y k o r z y s t a ć a l b o m o ż e dać i m zmarnieć. O d w y k o r z y s t a n i a ,
tych
w
zdolny
są
jest
od
l u d z i o m o d e r w a n i e się o d t a k z w a n e j
do
ochrony
egoizmu
myśli
i
umożliwiają
i powszechnej
egzystencji
zdolności
życiu
turze, trzymając
ćwiczeniom: koncentracji, m e d y t a c j i ,
obserwacji,
rozróżniania, naśladowania i ubóstwiania Najwyższego. J e s t
ostatnim
k r o k i e m , przez
który
człowiek
łączy
się
ze
całego j e s t e s t w a i d z i ę k i t e m u osiąga n a j w y ż s z y c e l , j a k i
o s i ą g n ą ć aż p o D z i e ń
to
źródłem
powiedzianego
którą
obowiązek
służenia ludzkości. P o w t a r z a n i e
i
wyrażających
czynów
się t a k ż e
w
prawidłowych
działaniu, jest
myśli
najkrótszą
wynika
następuje
którego
lekcje
jakkolwiek
jasno,
Ego.
której
Jeżeli
egzystencja
prze-
działań,
że
„przyrost
osiągniętej
powtórzenia
po
śmierci,
w
czasie
będą
wszczepione
w
świadomość
Ego,
zapomniane
będzie
samo
doświadczenie.
w o l n y i żmudny proces o d p o w i a d a
m a s , są j e d n a k P o j e d y n c z y ,
czerpują zw3'czajne
duszy"
„działalności" w życiu f i z y c z n y m ,
proces
życia
Ten wyjątkowo
bom
którzy
o wiele
potrze
szybciej
doświadczenia i dlatego potrzebują
p r z e s t r z e n i działania.
Różnica
w
temperamencie
za i c h podział n a d w i e
jest
wy
większej
odpowie
klasy.
J e d n a z t y c h k l a s , w i o d ą c a p r z e z o d d a n i e się C h r y s t u s o w i ,
i d z i e w s w y m d z i e l e życia, z a g ł o s e m s e r c a , są t o c u d o w n e c h a r a k
t e r y , płomienie miłości w cierpiącym świecie, n i g d y n i e k i e r o w a n e
przez
powody
Rozum
ludziom
Podstawą m e t o d y r o z w o j u duchowego Różokrzyżowców jest
duszy"
niższa,
się z d a l a o d w s z y s t k i c h „ z b ę d n y c h "
przez proces e w o l u c j i w y m a g a
można
Połączenia.
,,wzrost
natura
w t e d y p o z o s t a n i e z t y ł u n a d r o d z e d o s k o n a l e n i a się. Z u p r z e d n i o
Wciągnięcie i n t e l e k t u we władanie d u c h a możliwe jest dzięki
następującym
zależy
zadowolona
m a r z y swoje życie w m e t a f i z y c z n y c l i m e d y t a c j a c h o B o g u i N a
dzialna
konkretnej.
i talentów
będzie
p o l e g a n a t y m b y j e ś ć , p i ć i w e s e l i ć się l u b j e ż e l i c z ł o w i e k
za
z najważniejszych
życiu.
ze s w ą w o l ą
egoistyczne,
gotowe
poświęcić
jest z n a k i e m r o z p o z n a n i a
pomóc
w
i c h dążeniu
swoją
wygodę.
klasy drugiej. A b y t y m
do poznania,
zostają
założone
b a r d z o wcześnie s z k o ł y misteriów', ukazując d r a m a t świata i g d z i e
szukającej
duszy
odpowiada
się
na
pytania
dotyczące
prze
szłości i p r z y s z ł o ś c i r o d u l u d z k i e g o .
i najpełniejszą drogą d o B o g a . D o c h o d z i m y p r z e z t o d o świado
mego
wyobrażenia
podstawowej
jedności
wyższych
żyjących,
t o znaczy
wszechświata j e d y n i e
tyle, ile m u sami dajemy.
Teraz
K i e d y p o ś m i e r c i o p u s z c z a m y n a s z e ciała i i d z i e m y d o c z y ś c a ,
do
j e d n o ś c i j e d n e g o i ze W s z y s t k i m . O t r z y m u j e m y o d
jednak
rozwija
w
się p r z e d
odwrotnej
nami panorama
naszego poprzedniego
kolejności, b y ukazać n a m działania
jesteśmy dłużnikami, ale m o ż e m y zapłacić nasze długi przez dos
czyny.
Czuć w t e d y
k o n a l e n i e n a s z y c h n o s i c i e l i i p r z e z służbę d l a d o b r a ludzkości, t a k
liśmy
innym.
aby
wieczorne ćwiczenia, t a k a b y każdego w i e c z o r u przeżyć t o nasze
s t a ć się g o d n y m i
wyniesienia
na wyższy
stopień
rozwoju
życie
duchowego.
czując
Winniśmy
czyśćcowe,
na jakie
ostro każdy
przeżyjemy
naukowej
zbliżymy
egoizmu
w
w
danym
ból, j a k i
sposób
i j a k i e są d o n i e g o
w a r u n k i wstępne, studiujący p o w i n i e n
zda
w a ć s o b i e s p r a w ę z t e g o , że cała l u d z k o ś ć r o b i p o m a ł u p o s t ę p y
nasze
sobie
zasłużyliśmy,
Tylko
w
śmierci
i na
egzystencji
po
się d o c e l ó w w t a j e m n i c z e n i a .
na tej drodze,
jest
zaplątanie
t o n sposób
drodze
Największym
się w
i jedyną ochroną p r z e c i w t e m u jest rozwinięcie
pętli
wiary,
sympatii.
Jeżeli studiujący d o b r z e przemyślał p o p r z e d n i e
A b y d o k ł a d n i e j z r o z u m i e ć , z c z e g o s k ł a d a się w t a j e m n i c z e n i e
przysporzy
prowadzić
dniu
o d d a n i a i wszechogarniającej
W t a j e m n i c z e n i a
wzmożony
podobny
ból s p r a w i o n y i n n y m .
rzeczywistość
niebezpieczeństwem
L i s t n r 16
będziemy
życia
i ich przy
argumenty,
p r a w d o p o d o b n i e poją} analogię między d r u g i m kręgiem e w o l u c j i
w czasie a krótkim kręgiem n a D r o d z e P r z y g o t o w a n i a .
Powinno
b y ć j a s n y m d l a każdego, że n i e m o ż n a t e j p r a c y w y k o n a ć z a kogoś,
75
1
. и л j a t ; ш о m o ż n a z a k o g o ś jeść p o ż y w i e n i a f i z y c z n e g o i p r z e
który s y m b o l i z u j e wytwarzającą
nieść n a n i e g o
waną m a r s o w y m
w z r o s t i silę.
M u s i s z p o s i a d a ć ż ą d a n ą d o w t a j e m n i c z e n i a silę l u b n i k t n i e
będzie
mógł
cię
wtajemniczyć.
Jeżeli
ją
posiądziesz,
staniesz
w t e d y n a P r o g u własnym wysiłkiem i będziesz miał p r a w o
jemniczenia. Uświadommy
sobie
wta
m o c n o , że w t a j e m n i c z e n i e
jest ceremoniałem zewnętrznym, ale doświadczeniem
nie
wewnętrz
n y m , które u c z y j a k przez życie w Czystości i Służbie, może b y ć
wykorzystana
nagromadzona
we
wnętrzu
siła.
O k u l t y s t y k a t r a k t u j e k r e w j a k o gaz płynący żyłami i a r t e r i a
mi.
NOUR
przedstawia
r ó w n i e ż siarkę i fosfor,
materialnej
manifestacji
myśli.
lub
ducha. Symbolizuje
jako
istotę
troli
nad swym
trwałe
ludzką
nosicielem.
ziemskie
RAUCH
ciało,
marsowy
m u dokonywać
IABESHA
konieczne
•— o z n a c z a
Ego, otulone w
i pomaga
nosiciela i oddzielone
Miesięczna lekcja dla uczniów, styczeń 1979
ciepło czerwoną k r e w , nałado
żelazem i energią.
dla
powietrze
rozum,
Ego
racjonalnej
kon
—
ziemia,
reprezentuje
wykrystalizowane
przy
narodzinach
o d niego
po
śmierci.
K a m i e ń M ą d r o ś c i t w o r z y się p o p r z e z c i ę ż k ą p r a c ę i d o ś w i a d
K a m i e ń
czenie. B e z wysiłku n i e p o w s t a n i e n i c wartościowego, a i m b a r
m ą d r o ś c i
dziej
Najwyższą
zdobyczą
również w zbliżającym
ludzkości
w
naszym
okresie,
jak
się o k r e s i e W o d n i k a n i e j e s t j a k i e ś m a
wartościowszy
Legenda
o
jest
c e l , t y m cięższa
Kamieniu
jest
Filozoficznym,
praca.
wyjaśniająca
jego
konstrukcję j a k o połączenie w o d y i o g n i a , m a swój początek w e
t e r i a l n e , społeczne c z y k u l t u r a l n e o d n o w i e n i e . J e s t t o , w p e w n y m
wczesnej
sensie,
starań
mający wybudować Świątynię Salomona bez uderzenia młotkiem,
przemiana
z e b r a ł m e t a l e ze w s z y s t k i c h k r a ń c ó w ś w i a t a i w ł o ż y ł j e d o p i e c a ,
kulminacyjny
ludzkości.
Jest
to
punkt
wszystkich
ważniejszych
tworzenie
Kamienia
Mądrości,
l u d z k i e j siły twórczej. K a ż d a i s t o t a l u d z k a m a w sobie
możli
aby
się
historii
wolnomularstwa.
wzajemnie
wymieszały.
wość s t w o r z e n i a K a m i e n i a Mądrości, i w czasie p o ciężkiej p r a c y ,
Kaina,
będzie ją mogła
H i r a m a , a b y wlać r o z t o p i o n e
Wierzono
urzeczywistnić.
w ś r e d n i o w i e c z u , że a l c h e m i c y p r a c u j ą n a d p r z e
mianą
metali nieszlachetnych
w
kami
byli
wyższej
jednak
uczniowie
złoto.
Prawdziwymi
wiedzy
alchemi
okultystycznej,
Hiram
Hiram
synów Setha. I n d y w i d u a te, poprzez
Boga
Adama
Jedynym
ludzkie
Mądrości
Filozoficznego).
jest
to
w
którym
się t o c z y n i
rzeczywistości
jest
alchemia
ciało
duchowa,
Próba
mieszaninę
i Ewę,
szpiegów
potomków
i s p o w o d o w a ł y eksplozję. H i r a m skoczył
wtedy
do c e n t r u m ziemi, gdzie
spotkał swojego p r z o d k a K a i n a . K a i n dał m u n o w e Słowo i n o w y
Młot, któro w t r a k c i e upływu czasu p o w i n n y umożliwić
laboratorium, w
bowiem
potomkiem
Księżyca J e h o w y , były s p o k r e w n i o n e z wodą. Nalały one
d o wrzącej m a s y i został p o p r o w a d z o n y
(Kamienia
był
ducha ognia.
otrzymaną w piecu, do f o r m y , była sabotowana przez
W
p o ś w i ę c i l i się o d k r y c i u f o r m u ł y w y t w a r z a n i a K a m i e n i a
budowniczy,
jezioro, przeźroczystą
do f o r m y w o d y
Różokrzyżowey
Abiff
t e n zaś b y ł p o t o m k i e m L u o y p e r a ,
a p r z e d m i o t e m i c h studiów była p r z e m i a n a n i s k i e j n a t u r y w d u c h a .
t y m sensie p r a w i d ł o w e j e s t s t w i e r d z e n i e , że
Abiff,
wymie
szanie przeciwieństw — o g n i a i w o d y oraz u f o r m o w a n i e K a m i e n i a
Mądrości. Również
Objawienie
15:2 powołuje
się n a
stopione
s a m o E g o , p r a c u j ą c e w s w o i m f i z y c z n y m c i e l e , s t a j e się K a m i e
j e z i o r o , m ó w i się o j e z i o r z e ze s z k ł a p o ś r o d k u p i ę k n e g o m i a s t a .
niem
W m i e ś c i e t y m , słońce i k s i ę ż y c n i e b ę d ą d ł u ż e j p o t r z e b n e , p o n i e
Filozoficznym.
Ciało,
wiera wszystkie, konieczne
Tworzenie
które
jest
warsztatem
ducłia,
za
w a ż światłość p r z y j d z i e
do tej pracy dodatki.
Kamienia
Mądrości
zależy
od
postępowego
r u c h u siły t w ó r c z e j . B y l i ś m y k i e d y ś h e r m a f r o d y t a m i i w
stanie
pozwalającym n a reprodukcję. P o w i n n i ś m y z n o w u uzyskać
nasz
cielesny,
naturalny
stan,
i
dodatkowo
zostać
hermafrodyezni
czone dusze
ezoterycznym,
drodze
serca.
wiek
Rosenkreuza
wypowiedzieć
w
rzeczywistym
i
żyjącym
stiana
słowie wyobrażenia; wypełni je życiem. T a d w o j a k i e g o
rodzaju,
Dążącym
b ę d ą c a w n a s siła t w ó r c z a j e s t e l i k s i r e m ż y c i a ,
wytryskającym
ze
Filozoficznego"
źródła
„Kamienia
hermafrodycznego
W z n o s z e n i e siły
rdzeniu
Żyjącego",
duchowego
kręgowym,
„Kamienia
Ja.
bardziej
k u ścieżce
I m i ę założyciela
rodzaj
się w b o s k i e g o
i
się, p r z y
głowy
niż
synom
wychowaniu
ku
rozwojowej
Z a k o n u Różokrzyżowców,
emblemat
Krzyża
i drogę, n a której
Różowego
Chri
wskazują
człowiek p o w i n i e n
zmienić
nadczłowieka.
S y n o w i e K a i n a b u d o w a l i K a m i e ń Mądrości k r o k za k r o k i e m ,
p r z y c z y m przeszli o n i różne s t o p n i e w t a j e m n i c z e n i a i prawidło
t w o r z e n i a d o k o n u j e się w
gdzie
i uduchowionycli
Formuła o t r z y m a n i a K a m i e n i a Mądrości d a n a była
K a i n a , t y m w s z y s t k i m , k t ó r z y skłaniają
d u c h o w o . S i ł a t w o r z e n i a , k t ó r a w y r a ż a się t e r a z t y l k o c z ę ś c i o w o ,
mógł
z przekształconych
ciał.
p o p r z e z k r t a ń i m ó z g , s t a n i e się w t e d y c a ł k o w i t a , p r z e z c o c z ł o
będzie
sama o d mieszkańców, których oczysz
będą wyjęte
znajdują
się
trzyczęściowym
zasadnicze
elementy
wej
kolejności i u z y s k a l i w
odpowiednim
momencie
swoją
siłę
duchową.
a l c h e m i c z n e : sól, s i a r k a i rtęć ( m e r c u r i u m ) . D a l e j i s t n i e j e e l e m e n t
c z w a r t y - a z o t , którego n a z w a oznacza
samozwartość i który
połączony p r o m i e n i e m d u c h o w y m z N e p t u n e m . Jest t o w y s u b l i
m o w a n a esencja siły d u c h o w e j . T r z y s e g m e n t y r d z e n i a kręgowego
r z u c o n e są p r z e z K s i ę ż y c , M a r s i M e r k u r e g o . N e p t u n o ś w i e t l a r e g e
nerujący
ogień
stosu
pacierzowego,
rzenia.
Ten rzeczywisty
chetne
myśli poświęcenia
o rzeczach
aż
silę
two
ogień jest r o z d m u c h i w a n y przez
szla
w życiu
duchowych. Kiedy
do głowy i poruszy
wznoszącą
codziennym
się
oraz
i szyszynkę,
się
prze
n i k n i e o n s w o i m p r o m i e n i e m całe c i a ł o .
sach, ale raczej
śladować
w procesie
stopnie
rozwoju
od proroctwa
Kamień
Mądrości
wypracowany
Mądrości d l a dążących
duchowo
stopniu transfiguracji (przemienienia).
n a t u r y . W y k o r z y s t u j ą c siłę r e g e n e r a c j i
Chrystusa,
Kamienia
punkt
K a m i e ń Mądrości
jest
(powtórnego
stworzenia)
i śmierć.
części c i a ł a i s y m b o l i
z u j e s u b t e l n e , f l u i d a l n e ciało ż ą d z y . N O U R —
76
na
w i ę c s y m b o l e m u w o l n i e n i a się ł u d z i o d m a t e r i i i o d t y r a n i i n i ż s z e j
przezwycięży grzech
podstawowe
przez
t w o r z e n i e się
osiąga swój najwyższy
będą
formuje
został
k i e d y zamieszkiwał j e g o ciało. D l a t e g o
woda,
Księżyca,
przyjścia
świat aż d o z m a r t w y c h w s t a n i a .
i ognia,
element
również
całościowym. O k u l t y s t a próbuje n a
Jezusa,
c y m i również e l e m e n t a m i K a m i e n i a Filozoficznego. I A M —
określeniami elementów: Z i e m i , p o w i e t r z a , w o d y
drogą serca,
I c h c i a ł o d u c h o w e n i e r o z w i j a się t a k j a w n i e w s t o p n i a c h i o k r e
w
U t r w a l o n e n a k r z y ż u C h r y s t u s a l i t e r y I N R I są h e b r a j s k i m i
Setha, m i s t y c y , postępujący
formują t e n Ż y j ą c y K a m i e ń , ale często czynią t o nieświadomie.
medytacje
w końcu ogień t e n podniesie
przysadkę mózgową
Synowie
jest
oznacza
ogień,
przełożył
Wawrzyniec
Sawicki
