a73a7be46bba186f1da192006f4f4e6a.pdf
Media
Part of Kazimierz Moszyński (5 III 1887-30 III 1959) / ETNOGRAFIA POLSKA 1960 t.3
- extracted text
-
MIECZYSŁAW
GŁADYSZ
KAZIMIEEZ
MOSZYŃSKI
(5 I I I 1 8 8 7 - 3 0 I I I 1959)
A u t o r z y a r t y k u ł ó w , a z w ł a s z c z a l i c z n y c h w s p o m n i e ń i n o t a t e k po
ś m i e r t n y c h , poświęconych życiu i działalności naukowej Kazimierza
M o s z y ń s k i e g o , zgodnie p o d k r e ś l a j ą , iż o d s z e d ł niepospolity uczony o ogrom
n y c h z a s ł u g a c h p o ł o ż o n y c h dla etnografii i e t n o l o g i i , a t a k ż e s l a w i s t y k i .
1
2
1
Por. np. J . C z e k a n o w s k i , Kazimierę
Moszyński
(1887 — 1959), „Tygodnik
powszechny", Kraków R. 13: 1959 nr 21, s. 3 i 5 ; M. G a V a z z i , Kazimierz
Moszyński
(1887 — 1959), „Etnolośki pregled", Beograd R . 1: 1959, s. 59 — 61; M. G ł a d y s z ,
Kazimierz Moszyński,
„Literatura ludowa", Warszawa K . 3: 1959 nr 1—2, s. 134;
J . L ( i g ę z a ) , Zgon najwybitniejszego etnografa polskiego, „Trybuna Robotnicza", Kato
wice R . 1959 nr 77(4731); J . K l i m a s z e w s k a , Zum Tode von Kazimierz
Moszyński,
„ D e m o s " , Berlin R . 1: 1960 z. 1, s. 95 —97; M. ( J . M a n u g i e w i с z), Kazimierz
Moszyński,
„Życie Warszawy", Warszawa R. 16: 1959 nr 80 (4814); A . K u t r z e b a P o j n a r o w a , Kazimierz Moszyński
jako historyk kultury materialnej Polski i Sło
wiańszczyzny,
„Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R . 8: 1960 пт 2, s. 171 — 182;
R . R e i n f u s s , Prof. dr Kazimierz Moszyński,
„Polska Sztuka Ludowa", R . 13: 1959,
nr 3, s. 180 — 181; A . V á c l a v í k , Odeśel Prof. Dr. Kazimierz Moszyński,
„Ćeskoslovenska
Ethnografie", Praha R . 7: 1959 z. 4, s. 412 — 414; B . Ź a t k o , Kazimierz
Moszyński
(1887-1959),
„SloVensky Národopis", R . 7: 1959 z. 4. s. 5 1 3 - 5 1 6 . W związku z sie
demdziesiątą rocznicą urodzin bądź śmiercią Kazimierza Moszyńskiego poświęcili
mu prace: M. Z n a m i e r o w s k a - P r ü f f e r o w a , Rybackie narzędzia kolnę w Polsce
i w krajach sąsiednich, Toruń 1957; A . Z a r ę b a , Z geografii słowiańskich
nazw chwa
stów, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego", nr 24, Kraków 1960, P r . J .
z. 3, s. 15 — 52 (i nadb.); M. G a v a z z i , Sudbina stare slavenské baśtine kod juSnih
Slavena, Beograd 1959.
W t y m ż e czasie niektóre czasopisma naukowe zamieściły fotografie autora Kul
tury Ludowej Słowian i krótkie o nim informacje, np.: „Kwartalnik Historii Kultury
Materialnej", R . 6: 1958 nr 1 - 2 , s. 3 - 5 ; „ L u d " R . 45 (za rok 1958-1959): 1960;
„Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi", Seria
Etnograficzna nr 2, 1958, s. 3.
Zob. S. U r b a ń c z y k , Śp. Kazimierz Moszyński
(5 III 1887-30 III 1959),
„Język Polski", Kraków R . 39: 1959 z. 3, s. 161 — 168; A . Z a r ę b a , Śp.Pro).
Kazimierz
Moszyński jako badacz języka, „Poradnik J ę z y k o w y " , Warszawa R. 1959 z. 5 (170).
s. 1 9 3 - 2 0 2 .
a
MIECZYSŁAW
14
GI.ADYSZ
O s i ą g n i ę c i a naukowe profesora M o s z y ń s k i e g o , szczególnie w zakresie po
znania k u l t u r y ludowej S ł o w i a n , są dla wszystkich t a k oczywiste, iż
stwierdzenie tego f a k t u , w y r a ż o n e nawet w n a j w y ż s z y c h superlatywach,
nie m o ż e p o s i a d a ć c h a r a k t e r u o k o l i c z n o ś c i o w e j przeceny z a s ł u g nagle
z g a s ł e g o c z ł o w i e k a , c h o ć z n a t u r y rzeczy w u j ę c i a c h szkicowych, pisa
n y c h p o d w r a ż e n i e m bolesnej i na pewno na d ł u ż s z y okres n i e z a s t ą p i o
nej s t r a t y , j a k ą p o n i o s ł a n a u k a polska. Z r e s z t ą znaczenie d o r o b k u
naukowego K a z i m i e r z a M o s z y ń s k i e g o b y ł o j u ż za jego ż y c i a w i e l o k r o t n i e
podnoszone z a r ó w n o przez n a s z y c h , j a k i o b c y c h b a d a c z y . N a t a k w y
soce p o z y t y w n ą o c e n ę w p ł y w a ł nie t y l k o u r o k a u t o r y t e t u powszechnie
cenionego profesora, ale rzeczywiste o s i ą g n i ę c i a . Pisali p r z e c i e ż szeroko
0 jego pracach uczeni tej m i a r y , co Aleksander B r u c k n e r , M i l o v a n
G a v a z z i , W ł a d y s ł a w K o t w i c z , L u b o r N i e d e r l e czy D m i t r i j Z e l e n i n .
Wszyscy t e ż r o z p a t r u j ą c s z c z e g ó ł o w o Badania nad pochodzeniem i pier
wotną Tculturą Słowian albo Kulturę, ludową Słowian p o d n o s z ą k r y t y c y z m
1 o l b r z y m i ą w i e d z ę a u t o r a t y c h dzieł, u w a ż a j ą c je za pozycje świeże,
w y j ą t k o w e s z e r o k o ś c i ą u j ę c i a , za jedne z n a j w a r t o ś c i o w s z y c h , j a k i e
w tej dziedzinie u k a z a ł y się w ostatnich d z i e s i ą t k a c h l a t naszego stu
lecia. Podobne opinie w swych w y p o w i e d z i a c h w y r a z i l i : A d o l f C h y b i ń ski (o studiach z zakresu m u z y k i l u d o w e j ) , K a z i m i e r z N i t s c h (o opra
cowaniach j ę z y k o z n a w c z y c h ) , S t a n i s ł a w P i g o ń (o l i t e r a t u r z e u s t n e j )
i i n n i . Mimo licznych i p o w a ż n y c h głosów, c h a r a k t e r y z u j ą c y c h cały,
b ą d ź c z ę ś c i o w y , dorobek n a u k o w y prof. M o s z y ń s k i e g o , n i e ł a t w e jest
n a k r e ś l e n i e p e ł n e g o obrazu jego d z i a ł a l n o ś c i badawczej, sprecyzowanie
istotnego w k ł a d u w r o z w ó j naszej d y s c y p l i n y , p r z y r ó w n o c z e s n y m u j ę c i u
cech jego bogatej o s o b o w o ś c i . J e ś l i n a d t o b ę d z i e m y chcieli o z n a c z y ć
g ł ę b o k o ś ć w p ł y w u , j a k i w y w a r ł a jego d z i a ł a l n o ś ć w y c h o w a w c z o - d y d a k t y c z n a na w s p ó ł c z e s n e pokolenie e t n o g r a f ó w , to m o ż n a z r o z u m i e ć , dlaczego
3
4
5
6
7
8
9
10
11
1 2
3
13
Zob. prace i artykuły dotyczące
kultury ludowej Słowian
zestawione
w „Bibliografii prac Kazimierza Moszyńskiego".
J . K l i m a s z e w s k a , Vedecká cinnost' Kazimierza Moszyńsheho,
„Slovensky
Národopis", Bratislava R. 5: 1957 z. 3 - 4 , s. 245 —260 (i nadb.).
A. V á c l a v í k , Sedmdesátiny
prof, dra Kazimierza Moszyńsheho,
„6eskoslovenská Ethnografie", Praha R. 5: 1957 z. 3, s. 292 — 299.
„Lud", L w ó w R . 30: 1931 z. 3 - 4 , s. 2 1 3 - 2 1 6 .
' „Anthropos", St. Gabriel Módling (Wiedeń) R. 25: 1930, s. 760 — 762; t a m ż e
R. 31: 1936 z. 1 - 2 , s. 2 7 3 - 2 7 5 ; „Lud", K r a k ó w - L u b l i n R . 38: 1948, s. 3 1 4 - 3 1 8 .
„Rocznik Orientalistyczny", L w ó w R. 3 (za r. 1925): 1927, s. 2 9 0 - 3 2 6 .
„Slavia", Praha R. 4: 1925-1926, s. 8 3 6 - 8 3 9 .
„Этнография", Moskwa —Leningrad R . 5: 1928 nr 1, s. 179.
J . K l i m a s z e w s k a , Vedeolcd cinnost'..., s. 253.
Tamże, s. 255.
Tamże, s. 253.
4
6
6
8
9
1 0
1 1
1 2
1 3
KAZIMIERZ
MosąyfłgKi
15
zadanie nasze jest t r u d n e do zrealizowania. W y m a g a ono b o w i e m prze
prowadzenia z a r ó w n o r o z l e g ł y c h i w n i k l i w y c h s t u d i ó w , j a k t e ż spojrzenia
na t ę d z i a ł a l n o ś ć z pewnej p e r s p e k t y w y czasowej. N a w s t ę p i e do obecnego
zarysu ż y c i a i p r a c y n a u k o w e j K a z i m i e r z a M o s z y ń s k i e g o , w y d o b y w a j ą
cego bardzo k o n t u r o w o s y l w e t k ę c z ł o w i e k a i badacza,, p o d k r e ś l a m z c a ł y m
p r z e k o n a n i e m , że dokonanie k r y t y c z n e g o u j ę c i a jego całego d o r o b k u
naukowego przerasta m o ż l i w o ś c i jednego c z ł o w i e k a . Zakres b o w i e m ba
d a ń i m i a r a o s i ą g n i ę ć n a u k o w y c h M o s z y ń s k i e g o są t a k szerokie i wielo
stronne, że i c h g r u n t o w n e u j ę c i e w y m a g a u d z i a ł u s p e c j a l i s t ó w n a u k
b l i s k i c h etnografii. D o d a j m y , że t a k i s p o s ó b k r y t y c z n e j oceny badaczy,
p o s i a d a j ą c y c h z a r ó w n o bogaty, j a k i w i e l o s t r o n n y t w ó r c z y dorobek nau
k o w y , nie n a l e ż y do r z a d k i c h w naszej d y s c y p l i n i e . B y ł o t o obok
Oskara K o l b e r g a , J a n a K a r ł o w i c z a i L u d w i k a K r z y w i c k i e g o jedno z najowocniejszych i s t n i e ń , p r z y d a j ą c y c h p r a w d z i w e j ś w i e t n o ś c i nauce polskiej.
N a t a k z n a k o m i t e w y n i k i naukowe K a z i m i e r z a M o s z y ń s k i e g o z ł o ż y ł o się
wiele c z y n n i k ó w , a przede w s z y s t k i m jego osobisty w y s i ł e k .
A b y lepiej m o ż n a b y ł o u j ą ć t w ó r c z o ś ć i d z i a ł a l n o ś ć n a u k o w ą K a z i m i e
rza M o s z y ń s k i e g o , n a l e ż y z a p o z n a ć się z p e w n y m i w y d a r z e n i a m i jego ż y c i a .
Ш е p r z e b i e g a ł o ono po w y t k n i ę t y m i r ó w n y m g o ś c i ń c u . Z a n i m ostatecz
nie n a b r a ł o g ł ę b o k i e j w a r t o ś c i w bezkompromisowej s ł u ż b i e nauce, b y ł o
raczej t w a r d e , p e ł n e z a w o d ó w i niebezpiecznych p o w i k ł a ń . O g r a n i c z ę
się t u do podania k i l k u zaledwie f a k t ó w , k t ó r e zapewne głębiej w p ł y n ę ł y
n a u k s z t a ł t o w a n i e się tej swoiście r ó ż n o r o d n e j o s o b o w o ś c i , u c z y n i ł y
z niej p o s t a ć a ż n a d t o o p a n o w a n ą , p r z y silnie p u l s u j ą c y m ż y c i u w e w n ę t r z
n y m , z r z a d k o s p o t y k a n ą k o n s e k w e n c j ą realizowania p o w z i ę t y c h p l a n ó w
n a u k o w y c h oraz p o d p o r z ą d k o w a n i a o l b r z y m i e j energii a m b i t n y m i głę
b o k o s p o ł e c z n y m , c h o c i a ż nie zawsze ł a t w o dostrzegalnym celom.
K a z i m i e r z Teofil Franciszek M o s z y ń s k i , syn A l e k s a n d r a B e r n a r d a
M o s z y ń s k i e g o i K l a r y E m i l i i B e r t y A m a l i i z N e h r i n g ó w , u r o d z i ł się
5 I I I 1887 r . w Warszawie. T a m się w y c h o w y w a ł i t a m t e ż u k o ń c z y ł szkołę
r e a l n ą , co m i a ł o z a c i ą ż y ć n a d f o r m a l n o ś c i ą s t u d i ó w p r z y s z ł e g o p r o
fesora u n i w e r s y t e t u . Ze ś r o d o w i s k a rodzinnego w y n i ó s ł — j a k
sam
m ó w i ł — r o z b u d z o n ą w r a ż l i w o ś ć e s t e t y c z n ą i pierwsze zainteresowania
14
1 5
1 4
Zob. np. Życie i prace Jana Karłowicza
(1836 — 1903). Książka zbiorowa wy
dana staraniem i nakładem redakcji „Wisły", Warszawa 1904, ss. 379 (także do
datek do „Wisły" t. 18: 1904 z. 1, s. 1 - 1 4 4 , z. 2 - 3 , s. 1 4 5 - 2 8 8 , z. 4, s. 2 9 9 - 3 7 9 ) ;
Ludwik Krzywicki,
Praca zbiorowa poświęcona jego życiu i twórczości, Warszawa
1938, ss. C X X X V I , 349, nlb. 2, tabl. 8. Ostatnio w 140 rocznicę urodzin Oskara Kol
berga kilkunastu autorów scharakteryzowało jego dorobek naukowy w organie Pol
skiego Towarzystwa Ludoznawczego „Lud" t. 42: 1956 cz. 1, s. 5 — 464.
T z n . gimnazjum bez łaciny. J ę z y k łaciński i grecki opanował jednak w póź
niejszych latach, i to do tego stopnia, że czytał klasyków w oryginałach.
1 6
MIECZYSŁAW
16
GŁADYSZ
b a d a n i a m i n a u k o w y m i . Po ojcu, c h o ć z zawodu u r z ę d n i k u , p r z e j ą ł z a m i
ł o w a n i a przyrodnicze, a po matce s y s t e m a t y c z n o ś ć i z d u m i e w a j ą c ą pra
c o w i t o ś ć oraz n i e u g i ę t ą w o l ę w a l k i z p r z e c i w n o ś c i a m i . Szacunek, a nawet
p o d z i w dla n a u k i oraz r o z m i ł o w a n i e się w sztuce i l i t e r a t u r z e p i ę k n e j
zaszczepione w latach m ł o d z i e ń c z y c h t o w a r z y s z y ł y m u przez całe ż y
cie, b y ł y p o d s t a w ą wszelkich jego p o c z y n a ń i n a j s k u t e c z n i e j s z ą p o m o c ą
w czasie p ó ź n i e j s z y c h p o w i k ł a ń ż y c i o w y c h , t a k c z ę s t y c h u l u d z i a m b i t
n y c h o w i e l o s t r o n n y c h uzdolnieniach i zainteresowaniach. J u ż w okresie
n a u k i szkolnej s y s t e m a t y c z n ą p r a c ą stara się p o s z e r z y ć s w o j ą w i e d z ę ,
u c z e s t n i c z ą c ż y w o w k ó ł k a c h s a m o k s z t a ł c e n i o w y c h , znakomicie rozbu
d o w a n y c h w o w y m czasie w K r ó l e s t w i e P o l s k i m . U d z i a ł w s t r a j k u szkol
n y m i p a t r i o t y c z n a postawa (wyniesiona z d o m u ) wobec d y r e k c j i s z k o ł y
u t r u d n i ł y m u uzyskanie m a t u r y w p r z e w i d z i a n y m t e r m i n i e . Po u k o ń c z e
n i u s z k o ł y ś r e d n i e j o t r z y m u j e p r y w a t n e s t y p e n d i u m i w 1906 r o k u w y
j e ż d ż a do Szwajcarii, gdzie zostaje i m a t r y k u l o w a n y na uniwersytecie
(w Bernie i F r y b u r g u ) . T a m t e ż rozpoczyna studia w zakresie biologii
i fizjologii o g ó l n e j . W Szwajcarii p r z e b y w a do 1909 r o k u , ale s t u d i ó w
nie k o ń c z y . W s t r z ą ś n i ę t y do głębi n a g ł ą ś m i e r c i ą ojca p r z y b y w a do k r a j u .
Po k i l k u m i e s i ę c z n y m pobycie w Warszawie, zamiast p o w r ó c i ć do roz
p o c z ę t y c h s t u d i ó w p r z y r o d n i c z y c h , zjawia się w K r a k o w i e , zdaje k o n k u r
sowy egzamin do A k a d e m i i S z t u k P i ę k n y c h i rozpoczyna n a u k ę r y s u n k u
u J ó z e f a Mehoffera. J a k i ż b y ł g ł ó w n y p o w ó d porzucenia s t u d i ó w p r z y
r o d n i c z y c h . Po p r o s t u zainteresowania m ł o d e g o studenta p o c z ę ł y ' się
w t y m k i e r u n k u w y c z e r p y w a ć . M o s z y ń s k i , od wczesnej m ł o d o ś c i p i e l ę g n u
j ą c y swoje z a m i ł o w a n i a przyrodnicze, przechodzi w t y m czasie rodzaj
rozczarowania. Z b y t szybko d o t a r ł do s z c z y t ó w obranej d y s c y p l i n y na
u k o w e j ; jeszcze w szkole ś r e d n i e j p r z y s w o i ł sobie s u c h ą s y s t e m a t y k ę
b o t a n i k i i zoologii, a t a k ż e d o k ł a d n i e i wszechstronnie z a p o z n a ł się z do
stępną m u literaturą, traktującą o darwinizmie . Z tak gruntownym
p r z y g o t o w a n i e m i entuzjazmem badawczego u m y s ł u p r z y s t ę p u j e do
s t u d i ó w u n i w e r s y t e c k i c h . D o s ł o w n i e — j a k t o b y ł o j u ż w ó w c z a s jego
zwyczajem — c a ł e dnie, wieczory, a nawet noce przeznacza na przyswa
j a n i e sobie wiedzy z zakresu obranej s p e c j a l n o ś c i . Z a d z i w i a j ą c o szybko
zapoznaje się z n a j n o w s z y m i o s i ą g n i ę c i a m i n a u k o w y m i swojej dziedziny
i staje się j a k o biolog z w o l e n n i k i e m u w a r u n k o w a ń mechanicznych nie
t y l k o u r o ś l i n , ale i u z w i e r z ą t . N a u k a biologii na ó w c z e s n y c h uniwersy
tetach nie p r z y j ę ł a jeszcze n o w y c h p r ą d ó w u m y s ł o w y c h , o b i e c u j ą c y c h
T
16
16
D u ż ą rolę w ó w c z a s , a także i później w jego pracy samokształceniowej odegrał
Poradnik dla sambulców, wydawany z zapomogi K a s y im. Mianowskiego. U k a z a ł y się
trzy tomy (Warszawa 1898 — 1909) redagowane przez P . Chmielowskiego, L . K r z y
wickiego, A. Mahrburga, A . Świętochowskiego i in. Podobne znaczenie posiadało
wydawnictwo ukazujące się p ó ź n i e j pt. „Świat i Człowiek".
KAZIMIERZ
MOSZYŃSKI
17
w s p o s ó b sugestywny n a u k o w e r o z w i ą z a n i e n i e p o k o j ą c y c h p r o b l e m ó w
b y t u . Z b y t blisko s t o j ą c a nas samych i s p o ł e c z n y c h i n t e r e s ó w t k w i ł a
jeszcze g ł ę b o k o w o t c h ł a n n y c h p r z e s ą d a c h m i n i o n y c h s t u l e c i . K r y t y c z
n y i w r a ż l i w y u m y s ł m ł o d e g o badacza nie m ó g ł p o g o d z i ć się z formalistycznie i dogmatycznie u j m o w a n y m i zagadnieniami. Po k r ó t k i e j , ale j a k ż e
w y t ę ż o n e j p r a c y rezygnuje z dalszych s t u d i ó w . N a s t ę p u j e z m i a n a zain
t e r e s o w a ń i r ó w n o c z e ś n i e jeden z najniebezpieczniejszych o k r e s ó w w jego
życiu.
M o s z y ń s k i dostawszy się z u p e ł n i e p r z y p a d k o w o do K r a k o w a , g ł ó w n e g o
siedliska d z i a ł a l n o ś c i a r t y s t y c z n e j ó w c z e s n e j P o l s k i , t r a f i a , j a k t o j u ż
w s p o m n i a ł e m , do A k a d e m i i S z t u k P i ę k n y c h . W y s o k a t e m p e r a t u r a nowego
ś r o d o w i s k a rozgrzewa w n i m dawne aspiracje t w ó r c z e . O b o k r y s u n k u
i m a l a r s t w a p r ó b u j e , j a k za c z a s ó w wczesnej m ł o d o ś c i , w y p o w i a d a ć się
w poezji. B r a k j e d n a k w y b i t n e g o t a l e n t u , co sam stwierdza, grozi m u
w y k o l e j e n i e m . O c a l i ł a go w ó w c z a s u m i e j ę t n o ś ć t r z e ź w e j oceny rzeczy
w i s t o ś c i i g ł ę b o k i e z a m i ł o w a n i e do systematycznej p r a c y . P o d w p ł y w e m
atmosfery i z a i n t e r e s o w a ń „ M ł o d e j P o l s k i " zapoznaje się ze w s i ą , s z u k a j ą c
w jej k u l t u r z e m a t e r i a ł ó w do w ł a s n y c h z a m y s ł ó w l i t e r a c k i c h . O d tego
t e ż czasu w ł a ś c i w i e rozpoczyna się d z i a ł a l n o ś ć K a z i m i e r z a M o s z y ń s k i e g o
j a k o etnografa. Chwilowe zajęcie się s t u d i a m i p l a s t y c z n y m i u s t ę p u j e m i e j
sca n o w y m zainteresowaniom, k t ó r e m i a ł y się s t a ć t r w a ł y m i .
U p r o g u w ł a ś c i w e j k a r i e r y ż y c i o w e j M o s z y ń s k i staje wobec z a d a ń ,
w y m a g a j ą c y c h przede w s z y s t k i m n a l e ż y t e g o p r z y g o t o w a n i a naukowego.
N i k ł e ś r o d k i materialne o p ó ź n i a j ą w z n a c z n y m s t o p n i u w y r ó w n y w a n i e
t y c h b r a k ó w . Zadanie b y ł o t r u d n e , ale silne pragnienie wiedzy i jej
systematyczne n a b y w a n i e , p r z y n i e m a l z u p e ł n y m wyrzeczeniu się w y g ó d
ż y c i o w y c h , z o s t a ł o s p e ł n i o n e dopiero w c i ą g u d ł u g i c h i m ę c z ą c y c h l a t .
D o s y ć szeroki jest w t y m czasie zakres jego z a j ę ć z a r o b k o w y c h oraz
z w i ą z a n y c h z t y m w ę d r ó w e k po k r a j u . Lecz cokolwiek c z y n i (nauczy
ciel d o m o w y , k i e r o w n i k i n t e r n a t u , p r a c o w n i k b u c h a l t e r i i ) , gdziekolwiek
się znajduje, w s z ę d z i e w y t r w a l e u z u p e ł n i a i p o g ł ę b i a s w o j ą w i e d z ę oraz
zbiera m a t e r i a ł y do i n t e r e s u j ą c y c h go z a g a d n i e ń .
J a k ż e K a z i m i e r z M o s z y ń s k i o d n o s i ł się do tego wielkiego, u k s z t a ł t o
wanego historycznie d o r o b k u ludzkiego, w c h o d z ą c e g o s w y m i elementami
17
18
1 9
2 0
1 7
Por. np. J . D . B e r n a l , Nauka w dziejach, Warszawa 1957, s. 578 n.
Będąc pod silnym urokiem poezji Wyspiańskiego zamierzał napisać dramat
historyczny, którego treścią miała b y ć walka pogańskiej Słowiańszczyzny z chrześci
jaństwem.
Por. K l i m a s z e w s k a , op. cit., s. 246 i n.
Zoh. пр. K . M o s z y ń s k i , Z Ukrainy, Warszawa 1914, s. 5 i п . ; t e n ż e , Bu
downictwo ludowe w okolicy Zamościa, Zamość (1920), s. 5; t e n ż e , Polesie Wschodnie,
Warszawa 1928, Przedmowa.
1 8
1 9
2 0
2 — Etnografia polska, t. I I I
MIECZYSŁAW GŁADYSZ
18
w p o d s t a w y c y w i l i z a c j i , a k t ó r y o k r e ś l a się t r a d y c y j n ą k u l t u r ą l u d o w ą .
Przed o d p o w i e d z i ą na to p y t a n i e n a l e ż a ł o b y w o g r o m n y m s k r ó c i e p r z y
p o m n i e ć o stosunku badaczy do tej k u l t u r y na przestrzeni o s t a t n i c h stu
leci. P o c z ą t k o w o siłą u r z e k a j ą c ą b y ł a p r z y p i s y w a n a jej p i e r w o t n o ś ć i słow i a ń s k o ś ć . U w a ż a n a za w y t w ó r p o g a ń s k i i n a r o d o w y , b y ł a w pierwszych
d z i e s i ą t k a c h l a t u b i e g ł e g o stulecia r o z p a t r y w a n a z o k r a s ą sentymenta
l i z m u , czy nawet l i r y z m u . K r y t y c z n y do niej stosunek z r o d z i ł się p ó ź n i e j .
W drugiej p o ł o w i e X I X w i e k u i p o c z ą t k a c h naszego stulecia, pod w p ł y
w e m ż y w o p u l s u j ą c y c h p r ą d ó w p o z y t y w i z m u , elementy k u l t u r y ludowej
n a b i e r a j ą ś w i e ż y c h w a r t o ś c i . E o d z ą się nowe p o g l ą d y i daleko szersze
cele badawcze. C e n t r a l n y m nieomal zainteresowaniem staje się zagadnienie
nieustannego p r z e k s z t a ł c a n i a zjawisk k u l t u r y , p r z y c z y m p o c z ą t k o w e
stadia jej r o z w o j u w zestawieniu ze w s p ó ł c z e s n y m stanem u w a ż a się
za najlepsze ś w i a d e c t w o nieograniczonych m o ż l i w o ś c i l u d z k i c h . W tej
atmosferze w y r a s t a ł i z n i ą się zrósł K a z i m i e r z M o s z y ń s k i j a k o po
c z ą t k u j ą c y badacz k u l t u r y l u d o w e j . P ó ź n i e j , w oparciu o r e z u l t a t y w y
b i t n y c h przedstawicieli n a u k s p o ł e c z n y c h epoki p o z y t y w i z m u ,
znajduje
w ł a ś c i w ą d r o g ę b a d a w c z ą w ewolucjonizmie k r y t y c z n y m ,
ustalającym
jego p o g l ą d na znaczenie i r o z w ó j k u l t u r y , j a k o z e s p o ł u w y t w o r ó w orga
nicznie p o w i ą z a n y c h i u w a r u n k o w a n y c h ś r o d o w i s k i e m p r z y r o d n i c z y m
i historycznym.
D z i a ł a l n o ś ć n a u k o w a M o s z y ń s k i e g o w t y m okresie, t j . od 1911 r o k u
do k o ń c a pierwszej w o j n y ś w i a t o w e j , nie z a m y k a się w a k c j i zbierania
czy częściowego o g ł a s z a n i a m a t e r i a ł ó w
t e r e n o w y c h . P u b l i k a c j e z tego
czasu, d o t y c z ą c e K u r p i o w s z c z y z n y , Zamojszczyzny, U k r a i n y czy Po
l e s i a , p o s i a d a j ą zgodnie z ó w c z e s n y m zakresem n a u k , t z w . antropolo
gicznych, charakter monografii etnograficznych, p o d b u d o w a n y c h ma
t e r i a ł e m geograficznym, archeologicznym i h i s t o r y c z n y m , a p ó ź n i e j
g w a r o w y m . N a d t o z n a j d u j ą się w n i c h nie t y l k o cenne i dobrze zebrane
m a t e r i a ł y terenowe, ale r ó w n o c z e ś n i e d o w o d y s t a ł e g o narastania zainte
resowań autora tak w kierunku tematycznym, jak też terytorialnym.
S ą to prace n a u k o w o d o j r z a ł e . A u t o r p o s t ę p u j e metodycznie i u m i e po
s ł u g i w a ć się wszechstronnie l i t e r a t u r ą p r z e d m i o t u . W n i c h w i d z i m y j u ż
z a r y s o w u j ą c ą się p o s t a ć p r z y s z ł e g o etnografa, o b e j m u j ą c e g o s w o j ą dzia
ł a l n o ś c i ą n a u k o w ą c a ł ą S ł o w i a ń s z c z y z n ę . I jeszcze na jedno n a l e ż y w t y m
okresie z w r ó c i ć u w a g ę . M o s z y ń s k i j u ż w o w y m czasie, t j . w 1914 r o k u ,
pierwszy c h y b a w Polsce konsekwentnie w p r o w a d z a systematyczne ba2 1
22
23
2 4
2 1
Ogłasza je w „Ziemi" i „Materiałach Antropologiczno-Archeologicznych
i Etnograficznych" (zob. „Bibliografię prać Kazimierza Moszyńskiego"),
aa Wydane dopiero w r. 1928 (zob. M o s z y ń s k i , Polesie Wschodnie).
" Zob. M o s z y ń s k i , Z Ukrainy.
** Zob. M o s z y ń s k i , Polesie Wschodnie.
K A Z I M I E R Z MOSZYŃSKI
19
dania stacjonarne, p o s ł u g u j ą c się p r z y t y m m e t o d ą s t o s o w a n ą j u ż przez
d i a l e k t o l o g ó w , a p o l e g a j ą c ą na r ó w n o m i e r n y m w y t y c z a n i u p u n k t ó w ba
dawczych w o b r ę b i e i n t e r e s u j ą c e g o go o b s z a r u . A u t o r o m a w i a n y c h mono
g r a f i i umie p r z y t y m — z d u ż ą k o r z y ś c i ą dla p r ą c y — s p o ż y t k o w a ć
swoje w i a d o m o ś c i , wyniesione ze s t u d i ó w p r z y r o d n i c z y c h . Opisy
fizjogra
ficzne U k r a i n y czy Polesia nie m a j ą p o d o b n y c h w polskiej l i t e r a t u r z e
etnograficznej, i t o z a r ó w n o p o d w z g l ę d e m u j ę c i a naukowego, j a k t e ż
literackiego. M o s z y ń s k i z przekonaniem p o d k r e ś l a , że c z y n n i k i geogra
ficzne m a j ą d o n i o s ł e znaczenie dla d z i e j ó w k u l t u r y .
Realne o s i ą g n i ę c i a naukowo-badawcze, uzyskane w p r a w d z i e z d u ż y m
w y s i ł k i e m , ale jeszcze c i ą g l e niejako na marginesie p r a c y zarobkowej,
nie m a j ą c e j nic w s p ó l n e g o z e t n o g r a f i c z n y m i zainteresowaniami M o s z y ń
skiego, nie w y s t a r c z a ł y d l a zaspokojenia jego a m b i t n y c h z a m i e r z e ń .
Porzuca w i ę c w 1922 r o k u stosunkowo i n t r a t n e p o d w z g l ę d e m finanso
w y m zajęcie w Szkole G ł ó w n e j Gospodarstwa Wiejskiego i obejmuje
stanowisko starszego asystenta, a w d w a l a t a p ó ź n i e j k i e r o w n i k a O d d z i a ł u
Etnologii Słowiańskiej w Instytucie Antropologicznym Towarzystwa Nau
kowego Warszawskiego. Eozpoczyna się w ż y c i u M o s z y ń s k i e g o okres naj
bardziej w y t ę ż o n e j p r a c y n a u k o w e j , p r z y n o s z ą c y m u z d e c y d o w a n ą p o z y c j ę
w etnografii, w z m o c n i o n ą p o w o ł a n i e m w 1926 r o k u na stanowisko za
s t ę p c y profesora i k i e r o w n i k a k a t e d r y E t n o g r a f i i S ł o w i a n p r z y nowo
zorganizowanym Studium Słowiańskim Uniwersytetu Jagiellońskiego.
A l e w r ó ć m y jeszcze do okresu poprzedniego, w k t ó r y m w y r a s t a ł y u g r u n
t o w y w a n e p ó ź n i e j zasadnicze p o d s t a w y jego p r a c y n a u k o w e j , pozwala
j ą c e na r o z w i n i ę c i e p e ł n e j energii t w ó r c z e j .
W a r u n k i , w j a k i c h z n a j d o w a ł się K a z i m i e r z M o s z y ń s k i po w y j e ź d z i e
z K r a k o w a , nie s p r z y j a ł y z b y t n i o , j a k t o j u ż w s p o m n i a ł e m , n o r m a l n e m u
r o z w o j o w i w ł a ś c i w e j p r a c y naukowo-badawczej. W p r a w d z i e g r o m a d z i
w t y m czasie m n ó s t w o w a r t o ś c i o w e g o m a t e r i a ł u , uzyskuje sporo d o ś w i a d
c z e ń w y n i e s i o n y c h z b e z p o ś r e d n i e g o k o n t a k t o w a n i a się ze w s i ą , ale b y ł o
t o czynione kosztem z b y t d u ż e g o n a k ł a d u czasu i energii, w y w o ł a n e
c i ą g ł y m przerywaniem pracy, zajęciami zarobkowymi. W t y m d ł u g i m
okresie swojego ż y c i a , bo l i c z ą c y m p r z e c i e ż p r a w i e d w a n a ś c i e l a t , M o
s z y ń s k i , poza w ł a ś c i w ą d z i e d z i n ą obranej n a u k i , studiuje a r c h e o l o g i ę ,
p s y c h o l o g i ę , l o g i k ę , filozofię r e l i g i i , socjologię oraz j ę z y k o z n a w s t w o , do
k t ó r e g o zawsze m i a ł s z c z e g ó l n e upodobanie i uzdolnienia. Zapoznaje się
r ó w n i e ż bliżej z h i s t o r i ą s z t u k i i l i t e r a t u r y oraz n a u k a m i e k o n o m i c z n y m i .
E t n o g r a f i a , k t ó r a go t a k p o c i ą g a ł a s w o j ą r ó ż n o r o d n o ś c i ą i o r y g i n a l n o
ścią nie z n a n y c h m u dotychczas f a k t ó w k u l t u r o w y c h , nie w y p e ł n i a ł a
c a ł k o w i c i e jego ż y c i a , nie w i d z i w niej nie t y l k o ostatecznego celu, ale
as
Zob. M o s z y ń s k i , Polesie Wschodnie,
Przedmowa.
MIECZYSŁAW GŁADYSZ
20
nawet nie dostrzega jeszcze g ł ę b s z e g o sensu. M o s z y ń s k i w p r a w d z i e k o n
t r o l u j e nieustannie s w o j ą w i e d z ę i stawia sobie ciągle nowe o b o w i ą z k i
poznawcze, w a r u n k u j ą c e g ł ę b s z e u j m o w a n i e b a d a n y c h zjawisk k u l t u r y ,
ale p r z y t a k w y t ę ż o n e j p r a c y u w i e ń c z o n e j z b y t p o w o l n y m i r e z u l t a t a m i
i t a k i m stosunku do badanego p r z e d m i o t u ł a t w o m ó g ł popase w ponowne
z n i e c h ę c e n i e . Obserwacja tego w ł a ś n i e okresu ż y c i a K a z i m i e r z a M o s z y ń
skiego daje n a m sporo i n t e r e s u j ą c y c h s p o s t r z e ż e ń z a r ó w n o do k r y s t a l i z o
w a n i a się p o s t a w y badawczej p r z y s z ł e g o a u t o r a Człowieka, j a k t e ż roz
w o j u jego o s o b o w o ś c i .
M ł o d z i e ń c z e zainteresowania p r z y r o d ą
oraz studia biologiczne sta
w i a j ą M o s z y ń s k i e g o w k r ę g u badaczy, s z e r m u j ą c y c h e w o l u c j o n i s t y c z n y m i
a r g u m e n t a m i . A l e nieobce m u s ą t a k ż e p o g l ą d y ó w c z e s n e j s z k o ł y nie
mieckiej, z a c i e r a j ą c e j g r a n i c ę p o m i ę d z y p o s t ę p e m a „ k u r t y n ą niezbada
nego", ffie s p o s ó b , a b y w r a ż l i w a m ł o d a u m y s ł o w o ś ć z n u ż o n a w czasie
s t u d i ó w , j a k j u ż w i e m y , schematyzmem i z b y t n i m f o r m a l i z m e m b i o l o g i i ,
s z u k a j ą c a z u p r a g n i e n i e m g ł ę b s z y c h w a r t o ś c i ż y c i a , nie u l e g ł a i n n y m
p r ą d o m u m y s ł o w y m , k t ó r e w t y m czasie r o z w i j a ł y się w zachodniej
E u r o p i e . J e d n y m z n i c h , z k t ó r y m z a p o z n a ł się M o s z y ń s k i , b y ł bergson i z m , f a s c y n u j ą c y badaczy o b i e t n i c ą m o ż l i w o ś c i i n t u i c y j n e g o r o z u m i e n i a
zjawisk k u l t u r y i b y t u . D z i e ł a Bergsona, c z a r u j ą c e p r z y t y m p i ę k n ą
f o r m ą l i t e r a c k ą , m o g ł y o d d z i a ł a ć n a jego usposobienie egzaltowane w t y m
czasie, przez g ł ę b o k i e r o z w a ż a n i a n a d szukaniem dalszych d r ó g w p o s t ę
p o w a n i u n a u k o w y m . N i e t r u d n o b y ł o z a t e m o z w i c h n i ę c i e t r z e ź w e j do
tychczas p o s t a w y badawczej przez zejście n a pozycje idealistyczne.
J e d n a k ż e a n a l i t y c z n y u m y s ł M o s z y ń s k i e g o , s z u k a j ą c y nieustannie
g ł ę b o k i e g o celu w nauce, nie m ó g ł p r z y j ą ć ż a d n e j koncepcji filozoficznej,
k t ó r a nie b y ł a oparta b e z p o ś r e d n i o o f a k t y j a k o p r z e j a w y realnego ż y c i a .
W y d a j e się j e d n a k prawdopodobne, że r o z w a ż a n i a n a d bergsonizmem
d o p o m o g ł y m u do odnalezienia tego g ł ę b s z e g o sensu w nauce, k t ó r e g o
t a k z a w z i ę c i e p o s z u k i w a ł . P r z e c i e ż bergsonizm u z n a w a ł e w o l u c j o n i z m za
t w ó r c z y , z w a l c z a ł p r z y t y m k o n c e p c j ę r o z w o j u mechanicznego, a t a k i e
stanowisko m u s i a ł o
chyba o d p o w i a d a ć
późniejszemu
zwolennikowi
e w o l u c j o n i z m u k r y t y c z n e g o . W k a ż d y m b ą d ź razie jest n i e w ą t p l i w e ,
ż e przemiana w jego stosunku do e t n o g r a f i i d o k o n a ł a się p o d w p ł y w e m
filozoficznych koncepcji tego okresu i d o p r o w a d z i ł a do zrozumienia
g ł ę b s z e g o sensu p o d j ę t e j przez niego p r a c y . „ D o s t r z e g ł e m wreszcie" —
wyznaje M o s z y ń s k i — „ ż e n a u k a , k t ó r e j się o d d a j ę , do pewnego stopnia
u m o ż l i w i l u d z k o ś c i p r a w d z i w e zrozumienie samej siebie, co b ę d z i e d l a
niej t a k samo p o ż y t e c z n e , j a k p o ż y t e c z n a jest z n a j o m o ś ć samego siebie
26
2 6
Zob. M o s z y ń s k i , Ewolucjonizm krytyczny na tle innych kierunków
w etno
logii, „Lud" t. 38 (za rok 1947): 1948, s. 3 — 27; tam t e ż cytuje Bergsona, s. 12.
KAZIMIERZ
MOSZYŃSKI
21
2 7
dla k a ż d e j j e d n o s t k i " . W ó w c z a s to z d e c y d o w a ł , że c a ł ą s w o j ą i s t o t ą
w i n i e n s ł u ż y ć nauce. C h o c i a ż w m i a r ę zapoznawania się i p o r z ą d k o w a n i a
olbrzymiego m a t e r i a ł u , z w i ą z a n e g o z n a u k ą etnografii, narasta u M o
s z y ń s k i e g o coraz bardziej k r y t y c z n y stosunek do badanego p r z e d m i o t u ,
to p r z e c i e ż , poza zaciekawieniem badacza, u p o d ł o ż a wszelkich jego
p o c z y n a ń b ę d z i e o d t ą d t k w i ł o g o r ą c e pragnienie s ł u ż b y l u d z k o ś c i d r o g ą
ścisłych u j ę ć , dawanie p i e r w s z e ń s t w a f a k t o m przed h i p o t e t y c z n y m i sfor
m u ł o w a n i a m i w przedstawianiu p r o c e s ó w k u l t u r o w y c h .
T a k a w ł a ś n i e postawa badacza, przekonanego o g ł ę b o k i e j w a r t o ś c i
n a u k i etnografii, nie s z u k a j ą c e g o w niej m o ż l i w o ś c i z a j m u j ą c e g o s p ę d z e
nia czasu l u b t e ż drogi do zdobycia lepszej p o z y c j i w h i e r a r c h i i społecz
n e j , m u s i a ł a w s p o s ó b zasadniczy w p ł y n ą ć na charakter p o d e j m o w a n y c h
prac, w y r a ż a j ą c y się m . i n . b e z k o m p r o m i s o w o ś c i ą w zwalczaniu lekko
m y ś l n o ś c i , n i e d o c i ą g n i ę ć albo w r ę c z nierzetelnego stosunku do n a u k i .
B o w i e m t o niedopuszczalne nastawienie nie t y l k o o b n i ż a ł o p o z i o m na
u k i , ale przede w s z y s t k i m w p o j ę c i u M o s z y ń s k i e g o z a c i e r a ł o jej d o n i o s ł o ś ć
i o p ó ź n i a ł o osiągnięcie celów, j a k i e s t a w i a ł obranej dyscyplinie. T a p r y n c y p i a l n o ś ć m u s i a ł a w y w o ł y w a ć z a d r a ż n i e n i a i ostre p o l e m i k i . D o d a j m y ,
ż e to nieprzejednane stanowisko M o s z y ń s k i e g o g r u n t o w a ł o się na jego
heroicznej postawie wobec t r a g i z m u samego ż y c i a . Postawa t a w y w o ł y w a ł a
p o t r z e b ę nieustannej p r a c y nad w i e r n y m u t r w a l a n i e m z a p a d a j ą c y c h
w n i e p a m i ę ć zjawisk k u l t u r o w y c h , k t ó r e , zdaniem naszego uczonego,
są w a ż n y m ź r ó d ł e m poznania ś r o d k ó w i m e t o d w a l k i c z ł o w i e k a z n i e p e w n ą
p r z y s z ł o ś c i ą , g r o ź n i e c i ą ż ą c ą n a d ś w i a t e m . D a w a ł t e m u niejednokrotnie
w y r a z w p ó ź n i e j s z y c h r o z m o w a c h z u c z n i a m i , p i s a ł we w s p o m n i e n i a c h :
„ O p a r c i e m o ż e m y z n a l e ź ć w walce, b i o r ą c w niej u d z i a ł , to znaczy pra
c u j ą c n a d p o g ł ę b i e n i e m i u m o c n i e n i e m b y t u l u d z k o ś c i . Oparcie t a k i e
jest w p r a w d z i e w z g l ę d n e , g d y ż i c a ł a l u d z k o ś ć z g i n ą ć m o ż e , podobnie
j a k ginie jednostka, posiada j e d n a k s z c z e g ó l n ą w a r t o ś ć : moc jego w y
b i t n i e wzrasta w m i a r ę n a t ę ż e n i a i n t e n s y w n o ś c i pracy, w t e d y b o w i e m
wzrasta p e w n o ś ć z w y c i ę s t w a " . K o ń c z ą c swoje w y z n a n i e dodaje: „ C z y ż
b o w i e m to nieustanne zmaganie się ś m i e r c i i ż y c i a , g r o ź n y c h niebezpie
c z e ń s t w z i n t u i c y j n i e p r z e c z u w a n y m i m o ż l i w o ś c i a m i z w y c i ę s t w a nie jest
dla nas s p r a w ą n a j w a ż n i e j s z ą i j e d y n i e p e w n ą ? N i e k i e d y , gdy o t y c h
rzeczach głębiej r o z m y ś l a m , ogarnia m n i e z i m n a z a w z i ę t o ś ć i p o r y w a j ą c y
entuzjazm. J e d n o c z e ś n i e w y n i k a przede m n ą w t a k i c h m o m e n t a c h za
c i e k ł e , n i e s f o r m u ł o w a n e postanowienie, k t ó r e m o ż n a b y u j ą ć w s ł o w a :
N i e d a ć się n i e w i d z ą c e j , n i e s ł y s z ą c e j , bezrozumnej n i c o ś c i ; j a z g i n ę , aJe
moi zwyciężą". Z tak u k s z t a ł t o w a n ą p o s t a w ą rozpoczął Kazimierz Mo
s z y ń s k i p r a c ę j a k o profesor k a t e d r y etnografii. T a k i m b y ł i t a k i m po2 7
Por. także M o s z y ń s k i , Kultura
ludowa Słowian,
Kraków 1929,
cz. 1, s. 1.
MIECZYSŁAW GŁADYSZ
22
z o s t a ł do k o ń c a ż y c i a . T a k p o j m o w a n a n a u k a b y ł a dla niego „ n i e o m a l
w s z y s t k i m " . T r a k t o w a ł j ą j a k o n a j g ł ę b s z y cel swojego ż y c i a . N i g d y się
z n i ą nie r o z s t a w a ł , n i e u g i ę t y i p e w n y j e j ostatecznego z w y c i ę s t w a . D a w a ł
z r e s z t ą tego n i e m a ł e d o w o d y . S w ą o s t a t n i ą p r a c ę , p t . Człowiek.
Wstęp
do etnografii powszechnej i etnologii, w y k a ń c z a ł n i e u s t ę p l i w i e j u ż w czasie
ciężkiej ś m i e r t e l n e j choroby, po p r o s t u w przerwach m i ę d z y jej b o l e s n y m i
a t a k a m i . W ostatnich t e ż m i e s i ą c a c h c z ę s t o m a w i a ł , nieomal z w y r z u t e m ,
p o d adresem n i e k t ó r y c h p r a c o w n i k ó w n a u k o w y c h , iż czas t r w o n i ą na
r o z w i ą z y w a n i e więcej l u b mniej zabawnie s k o n s t r u o w a n y c h ł a m i g ł ó w e k ,
nie z a d a j ą c sobie t r u d u , a b y w swych pracach o d r ó ż n i ć rzeczy w a ż n e
od d r o b i a z g ó w . Z r e s z t ą podobnie ostre stanowisko z a j m o w a ł i d a w n i e j .
O m a w i a j ą c na p r z y k ł a d p r a c ę D y r e n k o w e j o s z a m a n i z m i e
czy Stern berga o k u l c i e o r ł a
p i s a ł : „ W y z n a ć trzeba, że czytanie tego r o d z a j u
a r t y k u ł ó w d z i a ł a d o p r a w d y na p o d o b i e ń s t w o silnego strumienia, orzeź
w i a j ą c e g o powietrze p r z y p r z e g l ą d a n i u prac etnograficznych, z w ł a s z c z a
t z w . » l u d o z n a w c z y c h « , p ł y t k o i nudno r o z p r a w i a j ą c y c h na t e m a t n a p i s ó w
na malowanej ceramice, k r a w a t ó w k r ó l ó w k u r k o w y c h i i n n y c h drobiaz
g ó w , od k t ó r y c h r o i się etnograficzna prasa. S ą t a m b o w i e m w o w y c h
a r t y k u ł a c h rzeczy i s t o t n i e w a ż n e , przedstawione w s p o s ó b i n t e l i g e n t n y
i z a j m u j ą c y ; t r y s k a j ą z n i c h n a p r a w d ę snopy ś w i a t ł a na r o z w ó j l u d z k i e j
k u l t u r y , czy w ogóle na zagadnienie c z ł o w i e k a " .
E z e c z o w o ś ć , szacunek dla k o n k r e t n e g o w y t w o r u czy zjawiska k u l t u r o
wego, m a j ą c e g o swój g ł ę b s z y sens, u k s z t a ł t o w a ł a w n i m ceniony wysoko
t y p uczonego w a l c z ą c e g o o realia p r a w d y i ścisłość n a u k o w ą w p r a c y .
„ P r z e z n i ą z a ś r o z u m i e m [pisze] z u p e ł n y o b i e k t y w i z m , najdalej i d ą c ą
g r u n t o w n o ś ć oraz s ł u c h a n i e tego, co n a m same f a k t y d y k t u j ą , a prze
n i g d y nie dopasowywanie i c h do z g ó r y p o w z i ę t y c h koncepcji, c h o ć b y
powszechnie u c h o d z i ł y za n i e o m y l n e i n i e t y k a l n e " . N i c t e ż dziwnego,
ż e c e c h o w a ł a go pewna n i e c h ę ć do p o d e j m o w a n i a z a g a d n i e ń t e o r e t y c z n y c h ,
p o z b a w i o n y c h m o ż l i w o ś c i jasnego p o w i ą z a n i a z o k r e ś l o n ą r z e c z y w i s t o ś c i ą .
Zwalcza b r a k s y s t e m a t y c z n o ś c i , gubienie się w d a l e k o r z ę d n y c h szczegó
ł a c h , stosowanie d ł u ż y z n , j e d n o s t r o n n o ś ć u j m o w a n i a zjawisk, a t a k ż e
28
2 9
3 0
3 1
2 8
H . Д ы р е н к о в а , Получение шаманского дара по воззрениям турецких
пле
мен, „Сборник Музея Антропологии и Этнографии", Leningrad t. 9: 1930, s. 267 —
291.
L . S t e r n b e r g , Ber AdlerJcuU bei den VólJcem Sibiriens, „Archiv für Religionswissenschaft", Leipzig —Berlin t. 28: 1930, s. 125—153, t ł u m . z ros. Л . С т е р н б е р г, Культ орла у сибирских народов, „Сборник Музея Антропологии и Этногра
фии", t. 5 z. 2: 1925, s. 7 1 7 - 7 4 0 .
М. ( К . M o s z y ń s k i ) , Przegląd stałych wydawnictw, „Lud Słowiański", Kraków
t. 2: 1931, z. 2, B , s. 253.
K . M o s z y ń s k i , Człowiek. Wstęp do etnografii powszechnej i etnologii, Kraków
1958, s. 67.
2 9
8 0
8 1
KAZIMIERZ
MOSZYŃSKI
23
n i e r z e t e l n o ś ć w rozgraniczaniu cudzego i w ł a s n e g o d o r o b k u naukowego.
A t a k u j e w ó w c z a s z c a ł y m t e m p e r a m e n t e m , nie cofa się p r a w i e n i g d y
przed k r y t y k ą powszechnie u z n a w a n y c h i nawet n a j w i ę k s z y c h a u t o r y
t e t ó w , jeżeli „ g r z e s z ą n i e ś c i s ł o ś c i ą " czy „ f a n t a s t y c z n o ś c i ą d o m y s ł ó w " ,
n a w o ł u j ą c do oczyszczenia z a ś m i e c o n y c h ź r ó d e ł . Proponuje nawet u ł o
ż e n i e „ i n d e k s u nazwisk a u t o r ó w , j a c y p o w i n n i b y ć t r a k t o w a n i z daleko
i d ą c ą o s t r o ż n o ś c i ą , albo nawet wprost w y k r e ś l e n i z danej l i t e r a t u r y
naukowej" .
Gdzie n a l e ż y s z u k a ć ź r ó d e ł r e g e n e r u j ą c y c h t ę o l b r z y m i ą w i t a l n o ś ć
p r a w i e p i ę ć d z i e s i ę c i o l e t n i e j , nie s ł a b n ą c e j do k o ń c a ż y c i a pasji badawczej
czy polemicznej. O d p o w i e d ź daje n a m sam M o s z y ń s k i : „ W r a ż e n i a estetycz
ne m i a ł y zawsze i m a j ą do dziś dnia n i e z w y k ł ą dla m n i e w a r t o ś ć " , „ o n e t e ż
[wyznaje dalej] b e z p o ś r e d n i o i p o ś r e d n i o p o m a g a ł y m i w naukowej pracy,
p o t ę g u j ą c z d o l n o ś ć i g ł ę b o k o ś ć m y ś l e n i a " . P r z e ż y ć estetycznych dostar
c z a ł a m u sztuka i l i t e r a t u r a oraz p r z y r o d a . Z a m i ł o w a n i a artystyczne,
j a k j u ż w i e m y , z a j m o w a ł y sporo miejsca w jego ż y c i u . Z w ł a s z c z a r o z m i
ł o w a n y b y ł w malarstwie, a t a k ż e w m u z y c e : „ G d y j e j s ł u c h a m [pisze
autor Pierwotnego zasięgu języka Prasloivian], w y r a s t a j ą przede m n ą j a k i e ś
n i e b y w a ł e b e z k s z t a ł t n e obrazy i dziwne p r z e ż y c i a . . . ł a g o d n e a p o t ę ż n e
fale d ź w i ę k ó w o t w i e r a j ą przede m n ą j a k b y » n i e b i a ń s k i e t a j e m n i c e « . Jestem
p r z e k o n a n y [pisze dalej], że m i ę d z y i n n y m i te w r a ż e n i a estetyczne, t a k
n i e z w y k ł e przez s w o j ą d z i w n ą g ł ę b i ę , a zarazem t a k bezgranicznie roz
koszne, w w i e l k i m s t o p n i u p r z y w i ą z u j ą mnie do ż y c i a . A l e w r a ż e n i a te
m a j ą dla mnie jeszcze i i n n ą w a r t o ś ć . P o r u s z a j ą c g ł ę b o k o całe jestestwo,
n a s t r a j a j ą je podobnie do szerszych m y ś l i , s p r z e c i w i a j ą się z a ś m y ś l o m
d r o b n y m " . Podobnie j a k m u z y k ę , cenił p l a s t y k ę . A b y z n i ą bliżej
o b c o w a ć , z g r o m a d z i ł setki najprzedniejszych r e p r o d u k c j i m a l a r s t w a
ś w i a t o w e g o . W e w s z y s t k i c h c h w i l a c h w o l n y c h od p r a c y naukowej roz
c z y t y w a ł się w l i t e r a t u r z e p i ę k n e j , r o z k o s z o w a ł się w i e l k ą p o e z j ą r o m a n
t y c z n ą , sycił wierszami Lechonia, a strof у W y s p i a ń s k i e g o p r z y p o m i n a ł n a m
w sali szpitalnej d o s ł o w n i e na k i l k a d n i przed ś m i e r c i ą . P o n a d wszystko
z a ś , wprost fanatycznie u w i e l b i a ł p r z y r o d ę . P i s a ł w swoich w y z n a n i a c h :
do dziś dnia jestem bardzo p r z y w i ą z a n y do p r z y r o d y ż y w e j , przede
w s z y s t k i m do drzew i k w i a t ó w , z w ł a s z c z a z a ś do w i d o k u k w i t n ą c y c h
ł ą k , o s ł o n i ę t y c h p o g o d n y m niebem, po k t ó r y m p ł y n ą niezliczone o b ł o k i .
Z k w i a t ó w szczególnie l u b i ę wielkie, bladoniebieskie g w i a z d y p o d r ó ż n i k a .
G d y w p o r a n n y c h godzinach s ł o n e c z n e g o dnia w i d z ę je r o z k w i t ł e w z d ł u ż
3 2
3 3
3 8
M. in. często w y t y k a nawet Aleksandrowi Brucknerowi brak rzeczowych
argumentów w jego etymologicznych wywodach. Zob. п р . M. ( M o s z y ń s k i ) , Prze
gląd stałych wydawnictw, „Lud Słowiański", Kraków t. 2: 1931 z. 2, B , s. 240.
K . M o s z y ń s k i , Nieco uwag krytycznych,
„Lud Słowiański", Kraków t. 2:
1931, z. 2, B , s. 259 i n.
3 3
M I E C Z VSLAW GŁADYSZ
24
miedz p o l n y c h , n a p e ł n i a m n i e t a k a radosna pogoda, że graniczy ona
n i e m a l z doznaniem s z c z ę ś c i a " . W o s t a t n i m m i e s i ą c u ż y c i a w i d o k k w i a
t ó w w z r u s z a ł go do łez, m ó w i ł , j a k t ę s k n i do zapachu r o z k w i t ł y c h ł ą k
i w i d o k u sfalowanego z b o ż a , k t ó r y c h nie s p o d z i e w a ł się j u ż u j r z e ć w i ę c e j .
Ś w i a d o m o ś ć tego b y ł a j e d n y m z n a j b o l e ś n i e j s z y c h p r z e ż y ć . N i e t y l k o
na s z t u k ę i p r z y r o d ę r e a g o w a ł w t a k p o r y w a j ą c y s p o s ó b . P o d o b n y c h
przeżyć doznawał również przy zetknięciu z poważną literaturą n a u k o w ą .
, , W d w u d z i e s t y m ó s m y m r o k u ż y c i a z d a r z y ł o m i się, że poruszony do
głębi k s i ą ż k ą socjologiczną, p e ł n ą n i e z w y k ł y c h , o l b r z y m i c h p o m y s ł ó w ,
po u k o ń c z e n i u p o d n i o s ł e m j ą do ust i szczerze, g o r ą c o p o c a ł o w a ł e m " .
W s p o m n i a ł e m j u ż na p o c z ą t k u szkicu, że k a r t y o p i s ó w k r a j o b r a z u
U k r a i n y czy Polesia Wschodniego p o s i a d a j ą w a r t o ś ć l i t e r a c k ą . B y ł o b y
to z u p e ł n i e n a t u r a l n e z w a ż y w s z y , że p r z e c i e ż , b ę d ą c w K r a k o w i e , M o
s z y ń s k i p r ó b o w a ł t w ó r c z o ś c i literackiej. J e d n a k n i k t z nas nie przypusz
czał, ż e w pozostawionych r ę k o p i s a c h znajdzie się r ó w n i e ż teczka, zawie
r a j ą c a z b i ó r jego w ł a s n y c h poezji, ż e u p r a w i a ł systematycznie t w ó r c z o ś ć
p o e t y c k ą , k t ó r a , j a k się o k a z a ł o , b y ł a nie t y l k o jego n a j g ł ę b s z y m u k r y t y m
marzeniem, ale f o r m ą w y p o w i a d a n i a n a j w z n i o ś l e j s z y c h u c z u ć . N i e z n a m y
bliżej w a r t o ś c i a r t y s t y c z n y c h t k w i ą c y c h w t w ó r c z o ś c i poetyckiej M o
s z y ń s k i e g o , t r u d n o t e ż a n a l i z o w a ć p o w o d y , dla k t ó r y c h a u t o r nie t y l k o
nie o g ł a s z a ł j e j , ale nawet nie w s p o m i n a ł o t y m w gronie p r z y j a c i ó ł czy
najbliższych znajomych.
D o r o b e k n a u k o w y profesora M o s z y ń s k i e g o , l i c z ą c y o k o ł o 130 pozycji,
obejmuje p o n a d 300 arkuszy d r u k u . Oto najbardziej lakonicznie u j ę t y
r e z u l t a t p r a c y tego wielkiego uczonego. N i e s p o s ó b t u t a j nie p r z y p o m n i e ć
o n a j w i ę k s z y m (chociaż za t a k i e je nie u w a ż a ł ) dziele M o s z y ń s k i e g o ,
najbardziej p o p u l a r n y m , a j e d n o c z e ś n i e nie d o k o ń c z o n y m , t j . o Kulturze
ludowej Słowian. Zaskakuje nas ono nie z n a n y m dotychczas rozmachem
zebranych i u s y s t e m a t y z o w a n y c h m a t e r i a ł ó w oraz n o w y m i c h u j ę c i e m ,
co p r z y s p i e s z y ł o r o z w ó j n a u k i etnografii o c a ł e dziesięciolecia. A l e nie
t y l k o t o p o d n i ó s ł b y m w tej k r ó t k i e j charakterystyce. M o s z y ń s k i u m i a ł
s p o s t r z e g a ć b r a k i w naszej d y s c y p l i n i e i u m i a ł je u s u w a ć , b u d z ą c p r z y
t y m e n t u z j a z m p r a c y i szacunek dla n a u k i .
M o ż n a p o d z i w i a ć rozmach i r e z u l t a t y t w ó r c z o ś c i naukowej K a z i m i e r z a
M o s z y ń s k i e g o , jego o s t r o ż n o ś ć w w y p o w i a d a n i u s ą d ó w czy f o r m u ł o w a n i u
u o g ó l n i e ń , m o ż n a d y s k u t o w a ć na t e m a t k i e r u n k u i m e t o d jego p r a c y ,
czy t e ż s ł u s z n o ś c i koncepcji. K r y t y c z n a r e k o n s t r u k c j a k u l t u r o w a i docie
k a n i a etnogenetyczne, w t y m w y p a d k u z w i ą z a n e z pochodzeniem S ł o w i a n ,
nie n a l e ż ą p r z e c i e ż do rzeczy p r o s t y c h . M o s z y ń s k i , j a k w i a d o m o , nie b y ł
z w o l e n n i k i e m a u t o c h t o n i z m u i o p o w i a d a ł się za w s c h o d n i m umieszczeniem
3 4
Zob. M o s z y ń s k i , Człowiek.
Wstęp
do etnografii powszechnej i etnologii, s. 67.
KAZIMIERZ
MOSZYŃSKI
25
p r a o j c z y z n y S ł o w i a n . Nie t u t e ż miejsce na o m ó w i e n i e t y c h skompliko
w a n y c h p r o b l e m ó w . C h c i a ł b y m jeszcze p o d k r e ś l i ć , że Pierwotny
zasiąg
języka prasłowiańskiego
i Człowiek.
Wstęp do etnografii powszechnej i et
nologii, dzieła w y d a n e u samego p r o g u t y s i ą c l e c i a p a ń s t w a polskiego,
i m p o n u j ą c e r o z l e g ł o ś c i ą wiedzy i c h a u t o r a , w z b o g a c a j ą e t n o g r a f i ę p o l s k ą
nie z n a n ą jej dotychczas rozległością p o d e j ś c i a do z a g a d n i e ń k u l t u r o w y c h .
J e d n o c z e ś n i e p o s z e r z a j ą h o r y z o n t y m ł o d y c h badaczy, k i e r u j ą c i c h spoj
rzenie k u d a l e k i m p e r s p e k t y w o m , o g a r n i a j ą c y m zjawiska k u l t u r y z nie
z n a n y c h dotychczas p u n k t ó w widzenia. A u t o r u w z g l ę d n i ł w bardzo sze
r o k i m zakresie w y n i k i n a u k pomocniczych dla etnografii, bez k t ó r y c h
obecnie nie m o ż n a j u ż r o z w i ą z y w a ć z a g a d n i e ń r e k o n s t r u k c j i i r o z w o j u
k u l t u r y . Z r e a l i z o w a ł w ten s p o s ó b postulat szerokiej p o d b u d o w y i inter
p r e t a c j i zjawisk k u l t u r o w y c h o s i ą g n i ę c i a m i pozaetnograficznymi.
G ł ę b o k i e cele badawcze, niepospolita p r a c o w i t o ś ć , obok systematycz
n o ś c i i u m i e j ę t n o ś c i organizacji pracy, p r z y n i o s ł y w rezultacie w y n i k i
z d u m i e w a j ą c e e r u d y c j ą i w i e l o s t r o n n o ś c i ą u j ę c i a . One to p o z w o l i ł y M o
s z y ń s k i e m u na dojście do wysokiej r a n g i w nauce, do r z ę d u n a j w y b i t n i e j
szych uczonych, j a k i c h k i e d y k o l w i e k m i e l i ś m y w dziedzinie b a d a ń k u l t u r y
ludowej S ł o w i a n . Bilans n a u k o w y K a z i m i e r z a M o s z y ń s k i e g o s t a ł się
r ó w n o c z e ś n i e dla etnografii polskiej sukcesem m i ę d z y n a r o d o w y m .
Za z a s ł u g i p o ł o ż o n e dla n a u k i o t r z y m a ł prof. M o s z y ń s k i j u ż w okresie
m i ę d z y w o j e n n y m wiele w y r ó ż n i e ń i d o w o d ó w u z n a n i a . Po ostatniej
wojnie ś w i a t o w e j zostaje najpierw c z ł o n k i e m t y t u l a r n y m , a n a s t ę p n i e
c z ł o n k i e m r z e c z y w i s t y m Polskiej A k a d e m i i N a u k . P o d koniec ż y c i a
o t r z y m u j e K r z y ż K o m a n d o r s k i O r d e r u Odrodzenia Polski. D o d a j m y , że
za d z i e l n o ś ć na p o l u w a l k i b y ł odznaczony K r z y ż e m W a l e c z n y c h .
K a z i m i e r z M o s z y ń s k i z m a r ł 30 marca 1959 r o k u w K r a k o w i e . Pocho
w a n y z o s t a ł dnia 5 k w i e t n i a na c m e n t a r z u w a r s z a w s k i m na B r ó d n i e .
Spoczywa w g r o b o w c u r o d z i n n y m obok s t r y j a W a c ł a w a M o s z y ń s k i e g o ,
k t ó r e m u j a k o w y c h o w a w c y n a j w i ę c e j z a w d z i ę c z a ł , oraz obok m a t k i ,
k t ó r ą k o c h a ł nade wszystko.
35
3 6
3 6
W 1929 r. Instytut Słowiański w Pradze obiera go członkiem korespondentem.
W 1932 r. zostaje członkiem korespondentem Polskiej Akademii Umiejętności, a w ro
ku n a s t ę p n y m członkiem czynnym Ukraińskiego Naukowego Towarzystwa im.
Szewczenki we Lwowie. W czerwcu 1938 r. Polska Akademia Umiejętności powołuje
go na członka czynnego, a w grudniu tegoż roku zostaje członkiem korespondentem
Naukowego Ugrofińskiego Towarzystwa w Helsinkach. W maju 1939 r. zostaje
członkiem honorowym. Węgierskiego Towarzystwa Etnograficznego w Budapeszcie.
Ponownie zostaje wyróżniony przez tę I n s t y t u c j ę w 1958 r.
W t y m ż e grobowcu spoczywa jego ojciec Aleksander, młodsza siostra Wanda,
absolwentka uniwersytetu genewskiego, i brat Wacław, wybitny fizyk, profesor
Politechniki Warszawskiej, członek rzeczywisty P A N , oraz szwagier dr Stefan Zaleski,
znakomity ekonomista, profesor Uniwersytetu Warszawskiego.
3 6
MIECZYSŁAW
26
NAJWAŻNIESZE
GŁADYSZ
OPRACOWANIA I MATERIAŁY N I E P U B L I K O W A N E
W k i l k u d z i e s i ę c i u teczkach i p u d l a c h u t r z y m y w a n y c h wzorowo znaj
d u j ą się liczne r ę k o p i s y K . M o s z y ń s k i e g o , a w ś r ó d n i c h dotyczczas nie
p u b l i k o w a n e prace i m a t e r i a ł y etnograficzne. S k ł a d a j ą się na nie r o z p r a w y ,
a r t y k u ł y , w y p i s y z l i t e r a t u r y , a nade wszystko cenne m a t e r i a ł y terenowe
zebrane p r a w i e w y ł ą c z n i e przez prof. К . M o s z y ń s k i e g o z o b s z a r ó w P o l s k i
i s ą s i e d n i e j B i a ł o r u s i oraz U k r a i n y . Prof. M o s z y ń s k i p o z o s t a w i ł t e ż cztero
stronicowy maszynopis, w k t ó r y m w y r a ż a s w o j ą o s t a t n i ą w o l ę i podaje
w s k a z ó w k i co do dalszego w y k o r z y s t a n i a ewentualnie w y d a n i a m a t e r i a ł ó w .
S t a n opracowania r ę k o p i s ó w , j a k t o zazwyczaj b y w a , jest r ó ż n y . W y
m a g a j ą One b ą d ź t o u z u p e ł n i e ń , b ą d ź t e ż u p o r z ą d k o w a n i a redakcyjnego.
Najbardziej p r z y g o t o w a n y m do d r u k u , a zarazem najcenniejszym z n i c h ,
jest r ę k o p i s O sposobach badania kultury materialnej Prasłowian.
Publi
kacja t a b ę d z i e n i e w ą t p l i w i e w s p a n i a ł y m z a m k n i ę c i e m wielkiego c y k l u
badawczego n a d k u l t u r ą S ł o w i a n .
P o z o s t a ł e r ę k o p i s y o t r e ś c i etnograficznej — a są t e ż inne — m o ż n a
b y p o d z i e l i ć na k i l k a g r u p :
1) M o n o g r a f i e l u d ó w e g z o t y c z n y c h .
Grupa
ta
obejmuje:
a) cztery monografie p r z y g o t o w a n e do d r u k u . D o t y c z ą one I n d i a n znad
g ó r n e g o Szingu, P a p u a s ó w , G ó r a l i A s s a m u oraz M u r z y n ó w E w e . Stan
t y c h o p r a c o w a ń jest najbardziej zaawansowany, w y m a g a j e d y n i e uzgod
nienia maszynopisu z r ę k o p i s e m oraz sprawdzenia i u z u p e ł n i e n i a l i t e r a
t u r y p r z e d m i o t u , b ) Poza t y m z n a j d u j ą się pierwsze b r u l i o n o w e redakcje
m o n o g r a f i i sześciu i n n y c h l u d ó w , a m i a n o w i c i e : A u s t r a l i j c z y k ó w , Buszmen ó w , H o t e n t o t ó w , H e r e r o s ó w , M a s a j ó w i K i r g i z ó w . B ę k o p i s y te co p r a w d a
zostały już w d u ż y m stopniu wykorzystane w opublikowanych skryp
tach
i dlatego zdaniem a u t o r a nie p r z e d s t a w i a j ą wielkiej w a r t o ś c i ,
j e d n a k ż e po przeredagowaniu m o g ł y b y b y ć c e n n y m w k ł a d e m do ubo
giego w polskiej l i t e r a t u r z e d z i a ł u w y d a w n i c t w d o t y c z ą c y c h l u d ó w egzo
t y c z n y c h , c) N a d t o w p i e r w s z y m o p r a c o w a n i u r e d a k c y j n y m znajduje się
s k r y p t p t . Ludy kopieniackie (prymitywne ludy rolnicze). Jest on p o m y ś l a
n y j a k o trzecia część p o w i e l o n y c h dotychczas s k r y p t ó w : Ludy zbieracko-łowieckie i Ludy pasterskie. O p r ó c z w ł a ś c i w e g o t e k s t u d o t y c z ą c e g o Lu
dów kopieniackich b r u l i o n t e n zawiera jeszcze d w i e inne teczki z a t y t u ł o
w a n e : Kopieniactwo
i Rośliny
uprawne. Praca t a nie jest u k o ń c z o n a .
A u t o r j e d n a k p r z y w i ą z u j e p e w n ą w a g ę do tego r ę k o p i s u . Z w r a c a u w a g ę
na k o n i e c z n o ś ć dalszego opracowania i ewentualnie jego w y d a n i a , p r o 3 7
3 7
K . M o s z y ń s k i , Ludy zbieracko-łowieckie,
Kraków 1951, ss. V I I , 299, nl. 4;
t e n ż e , Ludy "pasterskie, Kraków 1953, ss. 388. W obydwu skryptach, wydanych przez
. P a ń s t w o w e Wydawnictwo Naukowe, opracowana jest kultura materialna oraz pod
stawowe wiadomości o formach współżycia zbiorowego, o wiedzy, życiu religijnym
i sztuce.
KAZIMIERZ
MOSZYŃSKI
27
p o n u j ą c p r z y t y m ł ą c z n e o p u b l i k o w a n i e t y c h s k r y p t ó w w postaci k s i ą ż
k i p t . Ludy.
2. M a t e r i a ł y t e r e n o w e d o t y c z ą c e P o l s k i o r a z o b s z a r ó w s ą
s i e d n i e j B i a ł o r u s i i U k r a i n y . D r u g ą , n a j w a r t o ś c i o w s z ą dla nas g r u
p ę r ę k o p i s ó w s t a n o w i ą m a t e r i a ł y etnograficzne do k u l t u r y materialnej
P o l s k i , a częściowo t a k ż e p r z y l e g ł y c h o b s z a r ó w B i a ł o r u s i i U k r a i n y ,
zebrane w terenie przez prof. К . M o s z y ń s k i e g o g ł ó w n i e w l a t a c h 1922 —
1 9 2 6 na podstawie bogato ilustrowanego kwestionariusza, u w z g l ę d n i a
j ą c e g o przede w s z y s t k i m z a n i k a j ą c e w y t w o r y k u l t u r o w e .
W t e j ż e grupie r ę k o p i s ó w z n a j d u j ą się r ó w n i e ż m a t e r i a ł y do k u l t u r y
duchowej, zebrane p o d k i e r o w n i c t w e m prof. M o s z y ń s k i e g o , a częściowo
przez niego samego. M a t e r i a ł y te, p o c h o d z ą c e z l a t 1930—1931, są re
z u l t a t e m systematycznych b a d a ń w stu k i l k u d z i e s i ę c i u p u n k t a c h w y ż e j
j u ż o k r e ś l o n e g o obszaru, przeprowadzanych na podstawie jednolitego
kwestionariusza, opracowanego przez prof. M o s z y ń s k i e g o . S t a n o w i ą
one obecnie jedno z najcenniejszych ź r ó d e ł , j a k i e posiadamy do k u l t u r y
ludowej w Polsce X X w i e k u . M a t e r i a ł t e n jest opracowany k a r t o g r a
ficznie w postaci k i l k u d z i e s i ę c i u b r u l i o n o w y c h m a p .
3. O p r a c o w a n i a i m a t e r i a ł y d o k u l t u r y l u d o w e j S ł o w i a n i l u
d ó w s ą s i e d n i c h . T ę g r u p ę r ę k o p i s ó w s t a n o w i ą w y p i s y z l i t e r a t u r y oraz
z a c z ą t k o w y t e k s t do ostatniego t o m u Kultury ludowej Słowian, a m i a n o w i
cie k u l t u r y s p o ł e c z n e j . M a t e r i a ł y te w y m a g a j ą u z u p e ł n i e n i a i przepisania.
S p o ś r ó d t e k s t ó w d a w n y c h w y k ł a d ó w nie o p u b l i k o w a n y c h do najciekaw
szych n a l e ż y z a l i c z y ć opracowanie l u d ó w u g r o f i ń s k i c h , k t ó r e a u t o r prze
z n a c z y ł do d r u k u , po u p r z e d n i m p r z y g o t o w a n i u r e d a k c y j n y m . W grupie
tej m i e s z c z ą się r ó w n i e ż t e k s t y p i e ś n i poleskich zebrane przez K . M o
s z y ń s k i e g o podczas zorganizowanej przez niego w y p r a w y na ś r o d k o w e
Polesie w 1932 r .
4. D r o b n e o p r a c o w a n i a i p r z y c z y n k i . O s t a t n i ą g r u p ę r ę k o p i s ó w
etnograficznych s t a n o w i ą r o z p r a w k i i p r z y c z y n k i p r z y g o t o w a n e dawniej
do d r u k u . S p o ś r ó d n i c h a u t o r p o d k r e ś l a z w ł a s z c z a w a r t o ś ć s z k i c ó w
o L u d w i k u K r z y w i c k i m i Janie K a r ł o w i c z u .
5. M i s c e l l a . T a k n a z y w a a u t o r m a t e r i a ł y zawarte w 16 zeszytach
z zakresu h i s t o r i i c y w i l i z a c j i , socjologii i filozofii. K . M o s z y ń s k i p o d a j ą c
t ę g r u p ę r ę k o p i s ó w zwraca u w a g ę , że po i c h przepisaniu na maszynie
p o w i n i e n b y ć opracowany indeks rzeczowy, aby m o g ł y z niego k o r z y s t a ć
p l a c ó w k i naukowe i n t e r e s u j ą c e się p o w y ż s z y m i dziedzinami n a u k i .
38
3 9
4 0
8 8
Рог. K . M o s z y ń s k i , Niektóre przyczyny zróżnicowania
kultury ludowej w Pol
sce, „Lud Słowiański", Kraków t. 4: 1938, B , s. 68.
Zob. M o s z y ń s k i , Atlas kultury ludowej w Polsce, z. 1, Kraków 1934, Przedmowa.
Por. K . M o s z y ń s k i , O badaniach muzyczno-etnograficznych na Polesiu w roku
1932, „Lud Słowiański", K r a k ó w t. 3: 1934, B , s. 6 9 - 7 9 .
8 8
ł 0
28
MIECZYSŁAW
GŁADYSZ
Mieczysław Gladysz
K A Z I M I E R Z MOSZYŃSKI
(1887-1969)
Summary
Kazimierz Moszyński was born on the 5th of March 1887 in a family of functio
naries and landed proprietors. After having finished the college in Warsaw, he spends
four years (1906—1909) in Switzerland, attending university lectures on biology
and general physiology. But his interest in natural sciences fades soon after and is
replaced by studies on literature, art and popular culture. I n 1910 Moszyński settles
over to Cracow where he devotes himself to painter's studies under the leadership
of Prof. Mehoffer at the Academy of Art. Then again he changes his mind, since his
interest in ethnopraphic problems begins to rise more to become finally his specia
lized field of stxidies. He returns to Warsaw for a professional training in ethnographic
field works, spending several years of research, from 1911 to 1917, in Polish, Ukrai
nian and Znmdian villages, collecting his data on popular culture and his important
finds and materials successively published (see bibliographic list). Having obtained
in 1914 a scholarship of the Mianowski's Foundation, the opportunity is given to him
to start his researches in the vast Polesia region. During the following years he pre
pares for printing purposes a monography on the popular culture in Polesia and his
„Uwagi o słowiańskiej terminologii topograficznej i fizjograficznej" (Remarks on
the Slavic topographic and physiographic terminology), published in 1921. I n the
following year K . Moszyński is appointed to the post of assistant and later on of
director of the Slavic Ethnographic Section of the Anthropological Institute in
Warsaw. Among several articles having appeared during this period, we must point
especially to his „Origine de la magie et de la religion" (1924). I t is the year when
Moszyński starts for the first time in Poland methodical and planned field researches
on monuments of the Polish material culture. Carried out until 1928, the explorations
were concentrated over more than 130 villages. Here the best opportunity is given
to Moszyński for getting perfectly acquainted with both linguistic and slavistic
problems. A successful study is thus initiated and helps liim to prepare his numerous
writings on the complex development of the popular Slavic culture. I n 1925 Mo
szyński is offered for the first time in Poland and Slavic lands the post of lecturer
at a special chair devoted to the ethnography of Slavs, created by the Slavic
Institute of the Jagellonian University in Cracow. I n 1930 he is appointed assistantprofessor and in 1934 professor in ordinary of this chair. During this short interval
of time the Polish Academy of Letters and Sciences proceeds to publish in 1925 one
of his most important works entiteled „Badania nad pochodzeniem i pierwotną kul
turą Słowian" (Researches on the origin and primitive culture of the Slavs). I t is
a penetrating study which became famous in account of Moszyiiski's new hypothesis
on a far, eastern origin of our linguistic Slavic ancestors. Ardently discussed by
Slavonic scholars, Moszynski's hypothesis is supported among others by J a n Roz
wadowski, the outstanding authority in Indoeuropean problems, and by the eminent
orientalist Prof. Kotwicz who both emphasize the author's large range of knowledge
and the ingenuity of his researches.
Besides pedagogical occupation at the Jagellonian University of Cracow, Mo
szyński undertakes in Poland, Bulgaria, Croatia and Serbia successful field researches
carried out on a very large scale; he also initiates the foundation of the first interna
tional periodic „Lud Słowiański", devoted to dialectology and ethnography, which
K A Z I M I E R Z MOSZYŃSKI
29
he issues for several years in collaboration with Prof. Kazimierz Nitsch. I n the
meantime he proceeds to the publication of his own monumental work „Kultura
ludowa Słowian" (Popular Culture of the Slavs), which must be considered as his
most prominent book, containing 2300 printed pages and over 2700 illustrations.
The work is, as outlined by all reviewers and informants, a highly elaborated and
methodically composed book, the first one of its kind not only in Slavonic lands,
but even in whole Europe, hence no other linguistic or ethnic group, neither the
Germanic nor the Romanic one, is known to have issued such an authoritative work
of rare quality.
A translation into Swedish of volume I of the „Kultura ludowa Słowian" comes
out in 1931, whereas in 1948 a requast is coming to the author from the Nordiska
Museet in Stockholm asking his permission to translate the remaining volumes; however
in consequence of Mr. T . Nielsson, the translator's death, the second part of the work
could be brought out only in 1956.
We must mention among several subsequent works especially the article published
in „Lud Słowiański", vol. 4, under the title „Niektóre przyczyny zróżnicowania kul
tury ludowej w Polsce" (Reasons which might have caused the differenciation in
Poland's popular culture). I t is the article in which Moszyński throws new light upon
his formerly signalled discovery of the ethnographic boundary cutting for thousands
of years from north-west to south-east across Polish lands. Almost towards the same
time Prof. Moszyński starts the publication of the first issues of the „Atlas kultury
ludowej w Polsce" (Atlas of the popular culture in Poland), which appear as the
first of their kind in Europe, bringing a planned and methodically elaborated geo
graphic interpretation of a series of ethnographic facts having possibly oocured with
in the limits of a country.
During Woild War I I Moszyński is extremely busy in preparing the material
for his synthesis of the culture of man in general, entering thoroughly into the study
of biology, psychology, sociology, archaeology, universal history and history of culture,
literature, art and philosophy. A first result of such a complicated series of studies
is the work „Człowiek, wstęp do etnografii powszechnej i etnologii" (Man, an intro
duction to universal ethnography and ethnology), dealing not only with history of
ethnography, but equally with the geographic environment; it brings interesting
data on demography and biology and on both the physical and linguistic differencia
tion of man.
Soon after the war new articles come out published in university-scriptures:
„ L u d y zbieracko-łowieckie" (Gathering and Hunting Communities), „ L u d y paster
skie" (Pastoral Tribes) and also „Pierwotny zasięg języka prasłowiańskiego" (The
aboriginal distribution of the Pre-Slavonic language).
I n acknowledgment of his scientific activity Prof. Moszyński is given numerous
important positions, high distinctions and honourable approbations. We shall not
enumerate them, but want only to outline that in 1929 the Slavonic Institute of
Prague elects him member-correspondent, that in 1932 he is made member-corres
pondent of the Polish Academy of Letters and Sciences, in 1933 — active member
of the Ukrainian Society of Szewczenko, in June 1938 — active member of the Polish
Academy of Letters and Sciences and in December 1938 member-correspondent of
the Ugro-Finnish Scientific Society of Helsinki. I n May 1939 he is designated
honourable member of the Hungarian Ethnographic Society. After the war in January
1947 Moszyński is unanimously elected president of the Polish Ethnological Society
and then reelected in 1950. Invited in the Swedish government's name by the Insti
tute for Cultural Collaboration with Foreign Countries, Moszyński spends several
30
MIECZYSŁAW
GŁADYSZ
months in Sweden. The Polish Academy of Sciences having been founded in 1952,
he is named acting member.
Professor Moszyński had been bestowed with the Cross for Bravery and with
the Commander's Cross of the Polonia R e s t i t u í a Order.
This short life story of K . Moszyński would be incomplete if we should omit to
outline this prominent investigator's most typical features of character which are
known to have highly contributed to the efforts undertaken by him on behalf of
his scientific work. L e t us mention, though briefly, how ardously he was devoted to
his scientific task, how systematic and conscientious he was in his work; let us point
to the criticism, perspicacity and ability deployed by him when iut irpreting different
aspeots of human life; let us pay a tribute to Moszyneki's perseverance in subordinat
ing absolutely every scientific effort to the realization of his fundamental purpose
which was to deepen his knowledge on the laws which may have acted upon the
evolution of man and the development of his culture.
Kazimierz Moszyński died on the 30th of March 1959 in Cracow and was buried
on the 5th of April in the cemetery of Bródno, laid to rest in his family's vault.
