f98451d0221bb4161be26bfe48b173fb.pdf

Media

Part of Współczesne badania nad rodziną wiejską w Polsce / ETNOGRAFIA POLSKA 1965 t.9

extracted text
DANUTA

MARKOWSKA

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A N A D RODZINĄ
W POLSCE
I.

WIEJSKĄ

WSTĘP

Tego r o d z a j u omówienia są zawsze t r u d n e i kłopotliwe, a w p r z y ­
p a d k u takiego t e m a t u , j a k r o d z i n a w i e j s k a — w szczególności. Jest
to b o w i e m t a komórka życia społecznego, z którą zetknąć się m u s i
każdy badacz problemów w i e j s k i c h . I rzeczywiście, we w s z y s t k i c h p r a ­
wie pracach dotyczących w s i , j e j e k o n o m i k i , organizacji życia zbioro­
wego, i n s t y t u c j i społecznych czy różnych dziedzin k u l t u r y znaleźć moż­
na materiał f a k t o g r a f i c z n y czy uogólnienia odnoszące się w p r o s t l u b
pośrednio do r o d z i n y . Z reguły p r a w i e w s z y s t k i e monografie w s i —
z wyjątkiem wąskotematycznych — zawierają p a r t i e poświęcone r o ­
dzinie. Jeżeli p r z y t y m uświadomimy sobie, j a k wiele d y s c y p l i n z a j ­
mujących się wsią sięga z konieczności do t a k i c h czy i n n y c h aspektów
życia rodzinnego, to zadanie tego artykułu wydać się może n i e w y k o ­
nalne. Toteż o d r a z u należy j e zawęzić. Wskażę t u m i a n o w i c i e t y l k o
na te pozycje czy k i e r u n k i badawcze, które ujmują rodzinę wiejską
jako autonomiczny p r z e d m i o t dociekań, a więc koncentrują się na ce­
chach właściwych rodzinie, na j e j f u n k c j a c h , dynamice przeobrażeń,
czy też i s t o t n y c h związkach z i n n y m i i n s t y t u c j a m i czy g r u p a m i spo­
łecznymi, związkach, wyjaśniających ważne zjawiska życia rodzinnego.
Natomiast liczne opracowania, w których rodzina nie jest p u n k t e m
d o c e l o w y m analizy, lecz o b i e k t e m , ipoprzez który bada się inne zja­
w i s k a czy procesy społeczne (np. strukturę społeczno-zawodową czy
poziom b y t o w y ludności), uwzględnię t y l k o o t y l e , o i l e dostarczają one
nieodzownych danych dla w i e d z y o rodzinie, bądź też wskazują n a
ważne k i e r u n k i badawcze.
Szerzej z a t r z y m a m się natomiast na współczesnych
koncepcjach
ogólnoteoretycznych, dotyczących procesów przeobrażeń społeczno-gospodarczych w s i czy k u l t u r y w i e j s k i e j , Które stanowić mogą zarówno
inspirację, j a k i szersze tło dla analizy r o d z i n y w i e j s k i e j .

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ "WIEJSKĄ

II.

DOROBEK

123

ZASTANY

Badacz, podejmujący po I I w o j n i e światowej studia n a d współcze­
sną rodziną wiejską w Polsce, stawał wobec t r u d n e j s y t u a c j i bogactwa
i ... niedoborów. Z jednej s t r o n y w nauce światowej miał już do d y s p o ­
z y c j i ogromną literaturą p r z e d m i o t u , zarówno etnologiczną dotyczącą
przede w s z y s t k i m społeczeństw p i e r w o t n y c h , j a k i socjologiczną, k o n ­
centrującą uwagą zwłaszcza na rodzinie w skupiskach m i e j s k i c h i prze­
mysłowych, czy też ogólnie analizującą przeobrażenia r o d z i n y w w a ­
r u n k a c h c y w i l i z a c j i przemysłowej. Z d r u g i e j zaś s t r o n y miał przed
sobą morze faktów, dotyczących r o d z i n y wiejskiej, a zebranych z p o ­
z y c j i potrzeb badawczych różnych d y s c y p l i n , włączonych w różne n u r ­
t y i n t e r p r e t a c y j n e , rozsianych po różnych p u b l i k a c j a c h . Nieporównanie
słabiej zarysowywał się n u r t teoretyczny, wyjaśniający cechy specy­
ficzne r o d z i n y w i e j s k i e j , zasadnicze d e t e r m i n a n t y t y c h cech, czy t r e n ­
d y rozwojowe. T a k wiąc pomiędzy ogólnoteoretycznymi koncepcjami
czy w z o r c a m i badań a m o r z e m faktów l u b cząstkowych uogólnień b r a k
było jakiegoś o g n i w a pośredniego.
C z y m mogła służyć badaczowi etnologia ogólna? J a k i m i stwierdze­
n i a m i ściśle ogólnymi? J a k i m i wskazówkami metodologicznymi?
Dociekania n a d rodziną są w n a u k a c h etnologicznych t a k odległe,
j a k początki t e j n a u k i . W y n i k a to zapewne stąd, że w s t r u k t u r z e spo­
łecznej ludów p i e r w o t n y c h rodzina i system pokrewieństwa stanowiły
podstawę szerszych organizacji społecznych aż po o r g a n i z m y p l e m i e n no-państwowe włącznie. W t y c h w a r u n k a c h organizacja rodzimy w y ­
jaśniała w i e l e 'pozornie odległych dziedzin życia zbiorowego i k u l t u r y .
Rodzina stanowić więc musiała p u n k t wyjściowy w i e l u analiz.
XlX-wieczne
zainteresowania rodziną w n a u k a c h
etnologicznych
obracały się woikół genezy r o d z i n y i j e j Stadiów r o z w o j o w y c h . W cen­
t r u m u w a g i były p r z y t y m t y p y s t r u k t u r y r o d z i n y i j e j wewnętrznej
organizacji. Dziś już t e m a t y k a ta ustąpiła n a rzecz dociekań o g r a n i . czających się do ściśle określonej bazy empirycznej, studiów o s k r o m ­
niejszych
zamierzeniach,
lecz głąbiej u d o k u m e n t o w a n y c h . Przełom
pod t y m względem stanowią niewątpliwie prace Bronisława M a l i n o w ­
skiego i monografie jego szkoły. Spośród prac Malinowskiego wymienić
t u należy przede w s z y s t k i m pełną terenową monografię małżeństwa,
r o d z i n y i pokrewieństwa wśród tubylców W y s p T r o b r i a n d z k i c h , a m i a ­
nowicie Zycie seksualne dzikich w północno-zachodniej
Melanezji .
Na
przykładzie studiów n a d rodziną daje t u autor wykład zasad szkoły
f u n k c j o n a l n e j , ograniczającej się do a k t u a l n e j rzeczywistości, badającej
przede w s z y s t k i m f u n k c j e r o d z i n y i analizującej f o r m y s t r u k t u r a l n e
1

1

Warszawa

1938.

DANUTA

124

MARKOWSKA

w powiązaniu z zadaniami spełnianymi przez tę instytucję. W w i e l u
monografiach t e r e n o w y c h uczniów Malinowskiego znaleźć można k o n ­
tynuację badań t y p u furikcjonalistycznego nad rodziną i pokrewień­
stwem.
Z i n n y c h pozycji, a m i a n o w i c i e określanych jako s t r u k t u r a l i s t y c z ne, w i e l e prac poświęcił rodzinie i systemowi pokrewieństwa RadcliffeB r o w n . Za reprezentacyjne dla jego stanowiska uznać należy wstęp
do zbiorowej pracy African
Systems
of Kindship
and Marriage
czy
On Social Structure
i The Study of Kindship
Systems .
Wokół osoby
prof. R a d c l i f f e - B r o w n a skupia się w W i e l k i e j B r y t a n i i r u c h n a u k o w y
rozwijający s t r u k t u r a l i s t y c z n y p u n k t widzenia n a rodzinę i pokrewień­
stwo. Głównymi przedstawicielami tego k i e r u n k u są E. E. E v a n s - P r i t chard i M . Fortes. Na gruncie f r a n c u s k i m s t r u k t u r a l i s t y c z n e koncepcje
badań nad rodziną i pokrewieństwem r o z w i j a C. Lévi-Strauss przede
w s z y s t k i m w swojej p u b l i k a c j i Les structures
élémentaires de la pa­
rante .
Rzecz jasna, w s p o m n i a n o t u t y l k o przykładowo o współczesnych
badaniach etnologicznych nad rodziną. Pełnej syntezy studiów etnologicznych n a d rodziną nie m a do t e j p o r y . Próby tego rodzaju dokonał
amerykański antropolog k u l t u r o w y G. P. M u r d o c k , w pracy
Social
Structure .
A u t o r przedstawił t a m dane dotyczące s t r u k t u r y i i n n y c h
zjawisk życia rodzinnego zebrane w 250 różnych społeczeństwach. S t o ­
suje o n w swej analizie metodę porównawczo-ilościową, tzm. zestawia
oddzielne elementy czy cechy życia rodzinnego i w y k a z u j e i c h ilościo­
we nasilenie w badanych przez siebie społeczeństwach. Praca ta może
spełniać rolę szeroko zakrojonej i n f o r m a c j i , lecz nie posiada ona w y ­
raźnej koncepcji teoretycznej.
2

3

4

5

fi

N i e m n i e j jednak z j a k i e g o k o l w i e k p u n k t u w i d z e n i a podejmowano b y
badania etnologiczne n a d rodziną, to stwierdzić trzeba, iż wypracowały
one już w i e l e p o d s t a w o w y c h ujęć zarówno metodologicznych, j a k i w a r ­
sztatowych. Dzięki o p e r o w a n i u szerokim materiałem porównawczym
etnologia ogólna ustaliła bezspornie podstawowe t y p y s t r u k t u r a l n e r o ­
dziny. Otóż niezależnie o d sposobu definiowania r o d z i n y (jako i n s t y t u ­
cji społecznej czy też g r u p y ) , niezależnie o d t y p u społeczności, w której
się rodzinę bada, zawsze p r z y j m u j e się stosunek małżeństwa i p o k r e ­
wieństwa jako podstawę rozważań. Wyjściowym pojęciem do rozważań
n a d strukturą r o d z i n y jest pojęcie „małej r o d z i n y " (nuclear family,.
2

3

4

5

6

London

1956, ,s. 1—85.

, . J o u r n a l of t h e R o y a l A n t h r o p o l o g i c a l
Ibidem,
t. 71: 1941, s. 1—18.
P a r i s 1949.
New

Y o r k 1949.

I n s t i t u t e " , t. 70: 1940, s. 1—12.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

125

f a m i l i e élémenitaire, K e r n f a m i l i e ) , przez co należy rozumieć grupę skła­
dającą się z p a r y małżeńskiej i j e j niepożenionego potomstwa, tworzącą
wspólnotę domową. Następne ważne rozróżnienie to rodzina poligamicz­
na w s w y c h d w u postaciach j a k o poligymia (jeden mąż i k i l k a żom) oraz
p o l i a n d r i a (jedna żona i k i l k u mężów). Z innego p u n k t u widzenia
w p r o w a d z a się pojęcie r o d z i n y wielopokoleniowej, t j . r o d z i n y składa­
jącej się z d w u l u b k i l k u r o d z i n małych (elementarnych), powstałej
przez rozszerzenie stosunków: rodzice — dzieci — w n u k i i t d . (extended
f a m i l y , d i e e r w e i t e r t e F a m i l i e ) . Poza rozróżnieniami s t r u k t u r a l n y m i
etnologia w p r o w a d z a też rozróżnienia r o d z i n z p u n k t u widzenia i c h
organizacji wewnętrznej, t j . według układu władzy i prestiżu w r o d z i ­
nie. Wyróżnia się więc r o d z i n y p a t r i a r c h a l n e , gdzie f u n k c j e 'kierowania
rodziną i ośrodka władzy sprawuje ojciec, oraz m a t r i a r c h a l n e , gdzie za­
dania te spełnia m a t k a . W nowocześniejszych społeczeństwach, w r o d z i ­
nach o p a r t y c h na równości władzy małżonków, mówi się o układach
e g a l i t a r n y c h . Z t y m wiąże się również sprawa dziedziczenia (majątku,
nazwiska, pozycji społecznej). Jeżeli o d b y w a się ono w l i n i i męskiej,
mówi się o rodzinach p a t r y l i n e a r n y c h , jeśli w l i n i i kobiecej — m a t r y l i n e a r n y c h . W zależności o d panującego w danej społeczności zwyczaju
zamieszkiwania młodego małżeństwa w p r o w a d z a się też podział na r o ­
dziny p a t r y l o k a l n e (zamieszkiwanie z rodzicami męża) oraz m a t r y l o kalne, gdzie miejsce zamieszkania wyznaczone jest pochodzeniem t e r y ­
t o r i a l n y m m a t k i . Wreszcie wprowadza się pojęcie r o d z i n n e o l o k a l n y c h ,
które zajmują zupełnie n o w e miejsce jako siedzibę. Z u w a g i na zasady
d o b o r u małżeńskiego w p r o w a d z a się rozróżnienie na małżeństwa endogamiczne i egzogamiczne w odniesieniu do jakiejś g r u p y społecznej.
Endogamia to dobór małżonków wyłącznie w obrębie jakiejś g r u p y
(klasy społecznej, k l a n u , kasty, p l e m i e n i a , lineażu k l a n u , 'Społeczności
l o k a l n e j itp.), egzogamia — poza obrębem określonej g r u p y .
I n n y m ważnym ustaleniem w y p r a c o w a n y m przede w s z y s t k i m w n a u ­
k a c h etnologicznych, a zwłaszcza w szkole fuńkcjonalizmu, jest rejestr
f u n k c j i r o d z i n y . Rozumieć przez to należy określone zakresy skutków
społecznych, j a k i e życie rodzinne stwarza w szerszych społecznościach.
Rzecz jasna, wypełnianie t y c h f u n k c j i n a rzecz społeczeństwa łączy się
jednocześnie ze spełnianiem określonych zadań wobec członków rodziny,
czy też związane jest z zaspokajaniem różnego r o d z a j u — m n i e j l u b
bardziej p o d s t a w o w y c h — potrzeb i popędów. F u n k c j i t y c h w y m i e n i a
się w l i t e r a t u r z e etnologicznej m n i e j l u b więcej i różnie się je h i e r a r chizuje. J a k o na bezspornie podstawowe i powszechne wskazuje się n a :
1) społecznie aprobowaną formę trwałego obcowania seksualnego, l e ­
galizację społeczną rozrodczości, u t r z y m y w a n i e ciągłości biologicznej
społeczeństwa;

126

DANUTA

MARKOWSKA

2) u t r z y m y w a n i e ciągłości k u l t u r o w e j społeczeństwa przez p r z e k a ­
zywanie p o t o m s t w u 'dorobku k u l t u r o w e g o , wprowadzanie młodych osob­
ników do społeczeństwa, pierwszy etap b u d o w y społeczno kulturowej
osobowości człowieka;
3) zaspokajanie podstawowych potrzeb emocjonalnych, potrzeb i n ­
tymnego współżycia, stwarzanie poczucia bezpieczeństwa, u t r z y m y w a n i e
równowagi psychiczno-emoejonalnej, przeciwdziałanie stanom f r u s t r a ­
c j i i dezintegracji osobowości;
4) spełnianie określonych f u n k c j i ekonomicznych bądź p r o d u k c y j ­
n y c h i k o n s u m p c y j n y c h , bądź też polegających t y l k o na u n o r m o w a n e j
społecznie organizacji spożycia w obrębie r o d z i n y ;
5) spełnianie w szerokim r o z u m i e n i u f u n k c j i zabezpieczających przez
przekazywanie m i e n i a i pozycji społecznej, czy też poprzez k i e r o w a n i e
procesem socjalizacji p o t o m s t w a ;
6i) spełnianie f u n k c j i k o n t r o l i społecznej wobec członków r o d z i n y .
W naukach etnologicznych w y p r a c o w a n o też ważne wskazówki w a r ­
sztatowe do badań nad rodziną. W s p o m n i j m y t u t y l k o o zasadzie bada­
nia genealogii r o d z i n , o schemacie w y p r a c o w a n y m początkowo na uży­
tek studiów nad terminologią 'pokrewieństwa, który jednakże rozsze­
rzony do badań n a d r e a l n y m i układami r o d z i n n y m i stał się f u n d a m e n ­
t e m p r a c y terenowej.
Zgoła i n n a była geneza 'zainteresowań socjologicznych rodziną. J a k o
odrębna gałąź wiedzy p o j a w i a się socjologia r o d z i n y w 2 połowie X I X w .
Rodzi się ona i kształtuje pod bardzo określonym naciskiem potrzeb
p r a k t y c z n y c h . Gwałtowny proces i n d u s t r i a l i z a c j i krajów zachodnioeuro­
pejskich wywołał wiele r a d y k a l n y c h z m i a n w s t r u k t u r z e , organizacji
wewnętrznej i f u n k c j a c h r o d z i n y . W pierwszej fazie gwałtownego u p r z e ­
mysławiania zjawiska te przybierały częstokroć postać dezorganizacji.
Uwaga socjologów i praktyków społecznych kierowała się więc k u s t u ­
d i o m nad rodziną. M o m e n t h i s t o r y c z n y zaważył jednak na t y m , iż ana­
l i z y te noszą znamiona „wiedzy o k r y z y s i e " , co znajduje też odbicie
w t e r m i n o l o g i i , jaką posługiwała się wówczas socjologia r o d z i n y („dezor­
ganizacja", „dezintegracja", „rozpad", „zmierzch", „rozproszenie" itp.).
Proces uprzemysławiania oddziaływał na rodzinę n a d w u drogach. Z j e d ­
nej s t r o n y poprzez bezpośredni w z r o s t zatrudnienia zawodowego, który
zaczął obejmować członków r o d z i n y d a w n i e j nie z a t r u d n i o n y c h poza
d o m e m r o d z i n n y m ( k o b i e t y - m a t k i , młodociani). Powodowało to daleko
idącą emancypację poszczególnych członków rodziny, rozpraszało r o ­
dzinę, następował wzrost rozwodów i przypadków w y m y k a n i a się m ł o ­
dzieży spod k o n t r o l i rodzicielskiej. Z d r u g i e j zaś s t r o n y społeczeństwo
i n d u s t r i a l n e rozwinęło system i n s t y t u c j i ogólnospołecznych, które prze­
jęły n a siebie f u n k c j e spełniane uprzednio przez rodzinę (system s z k o l J

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

127

ny, i n s t y t u c j e zabezpieczające, i n s t y t u c j e k u l t u r a l n o - r o z r y w k o w e ) . Ro­
dzina musiała się więc przystosowywać do r a d y k a l n i e z m i e n i o n y c h w a ­
runków ogólnospołecznych. Trudności przystosowawcze były — rzecz
jasna — w pierwszej fazie w i e l k i e , a obserwowane zjawiska dezorga­
nizacji nasuwały n a myśl koncepcję z m i e r z c h u r o d z i n y jako i n s t y t u c j i
czy g r u p y społecznej. Minęło jednak stulecie, a r o d z i n a u t r z y m u j e się
nadal w e w s z y s t k i c h społeczeństwach świata, niezależnie o d i c h stopnia
r o z w o j u cywilizacyjnego. Podlega ona też dalszemu procesowi prze­
obrażeń i dalszej adaptacji do zmieniających się warunków d y n a m i c z ­
nego społeczeństwa industrialnego. Toteż późniejsi socjologowie spojrzeli
na t e zjawiska jako na p r z e j a w y k r y z y s u określonego historycznie t y p u
r o d z i n y — patriarehalnej r o d z i n y fazy p r z e d i n d u s t r i a l n e j , a n i e jako
na s y m p t o m y k r y z y s u r o d z i n y w ogóle.
T y p o w y m i s t u d i a m i socjologicznymi nowszego rodzaju, omawiający­
m i w p ł y w r e w o l u c j i przemysłowej na przekształcenie dawnej p a t r i a r ­
chalnej r o d z i n y europejskiej w nowoczesną rodzinę egalitarną, są nastę­
pujące prace: R. M . M a c - I v e r , C. H . Page, Society ,
i obszerne s t u d i u m
poświęcone specjalnie r o d z i n i e E. W . Burgess, H . J . Locke, The Family -.
Czołową pozycją z tego zakresu jest też W . E. O g b u r n , M . N . N i m k o f f ,
Technology
and Changing
Family °, oraz wiele i n n y c h prac tego t y p u .
Wymieńmy t u przykładowo: R. N . Anshen, The Family:
Its
Functions
and Destiny ;
M . H o r k h e i m e r , Studien
über Autorität und
Familie ;
R. König, Materialen
zur Soziologie
der Familie
; T . Parsons, R. F. B a les, Family. Socialization
and Interaction
Process ; H . Schelsky, Wand­
lungen
der deutschen
Familie
in der Gegenwart ;
R. F. W i n c h ,
R. M c . Ginnis, Marriage
and the Family
.
J a k można b y pokrótce streścić podstawowe stwierdzenia t y c h socjo*
logów, dotyczące procesu przeobrażeń r o d z i n y pod wpływem kształto­
wania się społeczeństwa industrialnego? Wskazuje się na następujące
z m i a n y . Zmniejsza się liczba członków rodziny, następuje b o w i e m r e ­
gulacja urodzin,' a nadto t r a d y c y j n a rodzina w i e l o p o k o l e n i o w a ustępuje
miejsca rodzinie małej (elementarnej). Występuje tendencja do wcześ­
niejszego zawierania małżeństw. Potomstwo w rodzinach staje się m n i e j
liczne, a co za t y m idzie, maleje dystans w i e k u pomiędzy rodzeństwem.
7

10

11

12

1S

I4

15

7

8

9

10
11

1 2

13

1 4

1 5

L o n d o n 1961, s. 250—274.
N e w Y o r k 1945.
B o s t o n 1955.
Y o r k 1049.
N

e

w

P a r i s 1936.
B e r n 1946.
Glenooe 111., 1955.
S t u t t g a r t 1955.
N e w Y o r k 1953.

128

DANUTA

MARKOWSKA

D z i e c i wcześnie stosunkowo opuszczają d o m rodzicielski, usamodziel­
niając się ekonomicznie i społecznie. Źródłem u t r z y m a n i a r o d z i n y w sze­
r o k i m zakresie stają się zarobki z pracy najemnej obojga małżonków,
zanika r o l a r o d z i n y jako g r u p y p r o d u k c y j n e j ; 'poszczególni członkowie
pracują w różnych zakładach i miejscach p r a c y . Zmniejsza się odsetek
r o d z i n zamieszkujących we własnym d o m u , lecz rosną aspiracje (i szanse
ich zaspokojenia) w zakresie wyposażenia gospodarstwa domowego w n o ­
woczesne środki c y w i l i z a c y j n e . Zwiększa się odsetek r o d z i n , w których
kobieta-mężatka p r a c u j e poza d o m e m zarobkowo, w związku z czym
zatarciu ulega t r a d y c y j n y podział pracy i ról w rodzinie między mężczyz­
ną a kobietą. Zmieniają się też stosunki pomiędzy r o d z i c a m i a dziećmi.
Zasada s u b o r d y n a c j i młodych ustępuje miejsca w z o r o m przyjacielskich
stosunków pomiędzy r o d z i c a m i a dziećmi. T r a d y c y j n a odrębność ról
społecznych poszczególnych członków r o d z i n y (ojca, m a t k i , córki, sy­
na itdj) ulega złagodzeniu, gdyż zatrudnienie zawodowe i emancypacja
osobista w znacznym s t o p n i u n i w e l u j e t e różnice. W ślad za emancy­
pacją gospodarczą poszczególnych członków r o d z i n y idzie też i n d y w i ­
dualizacja i c h interesów. Zmniejsza się ilość zajęć wspólnych w s z y s t k i m
członkom r o d z i n y (wspólne inwestycje, posiłki, życie towarzyskie itp.).
A u t o r y t e t y rodzinne w s i l n i e j s z y m s t o p n i u wyznaczone są osobistymi
cechami, a nie pozycją w s t r u k t u r z e r o d z i n y . Następuje proces znaczne­
go uniezależniania się r o d z i n y od k o n t r o l i i Ingerencji sąsiedztwa czy
społeczności l o k a l n y c h , a rodzina współdziałać m u s i z wieloma i n s t y t u ­
c j a m i o charakterze p o z a r o d z i n n y m i p o n a d l o k a l n y m , j a k n p . szkol­
n i c t w o , organizacje młodzieżowe czy i n s t y t u c j e zabezpieczające. Ogólnie
rzecz biorąc, zmniejsza się r o l a r o d z i n y w zakresie w i e l u f u n k c j i , które
pełniła ona d a w n i e j na rzecz społeczeństwa i s w y c h członków. Dotyczy
to zwłaszcza f u n k c j i gospodarczych, a szczególnie p r o d u k c y j n y c h . N o ­
woczesna rodzina ogranicza się coraz bardziej do zaspokajania potrzeb
k o n s u m p c y j n y c h s w y c h członków, i to też w niepełnym zakresie. Systemy
zabezpieczające ( r e n t y , e m e r y t u r y i t p . ) wyręczają też rodzinę w znacz­
n y m s t o p n i u w j e j zadaniach zabezpieczających, a system szkolny p o ­
zbawia ją r o l i w y c h o w a w c y i k i e r o w n i k a p r z y g o t o w a n i a zawodowego.
Utrzymują się natomiast w pełni t a k i e f u n k c j e r o d z i n y , j a k legalizacja
procesu o d t w a r z a n i a ludności, r o l a r o d z i n y w p i e r w s z y m zwłaszcza
etapie socjalizacji młodych osobników oraz j e j r o l a jako zabezpieczenia
emocjonalnego. Te ostatnie f u n k c j e — zdaniem w s z y s t k i c h p r a w i e b a ­
daczy — podlegają współcześnie procesowi i n t e n s y f i k a c j i . Z p u n k t u
widzenia całego społeczeństwa mówi się o zacieraniu się różnic pomięazy t y p a m i r o d z i n , o z a n i k u r o d z i n wyraźnie określonych w s w y m
charakterze w a r u n k a m i środowiskowymi. Wskazuje się też na procesy
laicyzacji życia rodzinnego i wzrost t o l e r a n c j i zarówno w stosunkach

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

129

wewnątrzrodzinnych, j a k i w postawach szerszych zbiorowości wobec
rodziny.
Badania n a d rodziną są dziś w socjologii bardzo powszechne. W y r a ­
zem tego jest znalezienie międzynarodowej p l a t f o r m y d l a w y m i a n y
doświadczeń badawczych w t y m zakresie. W ramach U N E S C O o r g a n i ­
zuje się seminaria poświęcone rodzinie, które Skupiają przedstawicieli
różnych d y s c y p l i n , z przewagą socjologów. Pierwsze tego t y p u s e m i n a ­
r i u m odbyło się w 1954 r., a r e f e r a t y o p u b l i k o w a n e zostały w specjal­
n y m w y d a w n i c t w i e : Recherches
sur la familie
. P u b l i k a c j a ta zasłu­
guje na uwagę, gdyż zawiera próby całościowego spojrzenia na k i e r u n k i
przeobrażeń r o d z i n y w w a r u n k a c h industrializacji, p r z y czym r e f e r o ­
wane t a m są prace najnowsze. W zasadzie jednak ustalenia tego semi­
n a r i u m potwierdzają k i e r u n k i przeobrażeń wyżej wskazane. I c h zasługą
jest ukazanie wariantów r e g i o n a l n y c h czy środowiskowych tego procesu
w realiach h i s t o r y c z n y c h i gospodarczych różnych krajów. D r u g i e tego
t y p u s e m i n a r i u m odbywało się w 1958 r . i dotyczyło pozycji dziecka
w r o d z i n i e . W całości poświęcony przeobrażeniom r o d z i n y jest też
t. 14 n r 3 z 1962 r . czasopisma „International Social Science J o u r n a l " ,
zawierający poza t y m obfitą bibliografię. Jednakże w e w s z y s t k i c h o m a ­
w i a n y c h t u pracach czy ośrodkach badawczych p r o b l e m a t y k a r o d z i n y
chłopskiej l u b w i e j s k i e j zajmuje drugorzędne miejsce.
ł S

17

Przejdźmy z k o l e i do dorobku polskiego.
K t o k o l w i e k zechce dziś badać rodzinę wiejską w Polsce, sięgnąć
m u s i przede w s z y s t k i m do d w u p o z y c j i o k r e s u międzywojennego: p r a c y
W . I . Thomasa i F. Znanieckiego, The Polish Peasant in Europę and
America ,
i powszechnie znanego wielotomowego dzieła J . Chałasińskiego, Młode pokolenie
chłopów . The Polish Peasant..., dzieło oparte
na d o k u m e n t a c h osobistych (pamiętniki, l i s t y itp.i), zawiera analizę r o l i
środowiska wiejskiego i r o d z i n y w i e j s k i e j w życiu mieszkańca w s i i m i ­
granta. Jako cechę specyficaną r o d z i n y chłopskiej silnie podkreśla się
t a m j e j związek z gospodarstwem. T r a d y c y j n e gospodarstwo chłopskie
jest połączeniem przedsiębiorstwa z gospodarstwem d o m o w y m , a zawód
r o l n i k a jest t y m szczególnym zawodem, M o r y w y k o n y w a n y jest nie
przez jednostkę, lecz rodzinę. W i e l e cech r o d z i n y chłopskiej m a swe
źródło w t y m właśnie splocie. W i e l o t o m o w e dzieło J . Chałasińskiego,
oparte na materiale pamiętnikarskim, pod w i e l o m a względami nawią­
zuje do obrazu t r a d y c y j n e j r o d z i n y chłopskiej, zawartego w The Polish
Peasant...,
lecz jest to ujęcie znacznie szersze, dające spojrzenie na
18

ł9

16

17

Tuhimgan 1956.
N a n c y 1959.

18

B o s t o n 1918—1920.

19

"Warszawa 1938.

9 - Etnografia Polska, t. r x

DANUTA

130

MARKOWSKA

rodzinę i młodzież wiejską zarówno o d s t r o n y j e j związku z gospodar­
s t w e m i społecznością lokalną, j a k i charakteryzujące etapy życia l u d z ­
kiego w w a r u n k a c h w i e j s k i c h , szeroko omawiające aspiracje k u l t u r o w e ,
społeczne i polityczne młodzieży, r u c h y polityczne i oświatowe, ideologię
młodego pokolenia w s i . Rozważania teoretyczne i l u s t r o w a n e są ż y w y m
materiałem źródłowym — pamiętnikarskim. Obie w y m i e n i o n e p u b l i ­
kacje stanowią niewątpliwie syntezy, próby całościowego spojrzenia na
sylwetkę człowieka w s i , na rodzinę wiejską i społeczność wioskową, p r z y
c z y m w i n t e r p r e t a c j i autorzy odwołują się do ogólnospołecznych w a ­
runków, w j a k i c h ta społeczność w i e j s k a się znajduje.
Próbą całościowego i syntetycznego spojrzenia na wieś okresu mię­
dzywojennego jest praca W . Bronikowskiego, Drogi postępu chłopa pol­
skiego , zawierająca także rozdział o r o d z i n i e w i e j s k i e j . Jest to j e d n a k
praca przesiąknięta elementami n o r m a t y w n y m i i nie wnosząca nic n o ­
wego w zakresie wiedzy o rodzinie w i e j s k i e j .
20

O rodzinie w i e j s k i e j pisze też W . G r a b s k i w s w o i m Systemie
so­
cjologii
wsi .
A u t o r rozważa rodzinę j a k o c z y n n i k kształtujący wieś.
W rozważaniach s w y c h r e f e r u j e przede w s z y s t k i m ustalenia F. Z n a ­
nieckiego i powołuje się n a prace i obserwacje .monograficzne. Ujęcia
tego nie można uznać a n i za nowatorskie, a n i n a w e t samodzielne.
Natomiast etnografia polska okresu międzywojennego dała bądź t o
prace rozważające p r o b l e m y ogólne r o d z i n y i systemu pokrewieństwa
w świetle w i e l k i c h k o n c e p c j i etnologicznych, bądź też studia terenowe
z ziem polskich, przede w s z y s t k i m dotyczące obrzędowości r o d z i n n e j .
T y p o w y m i • p r a c a m i pierwszego rodzaju są: T . Szczurkiewicza,
Rodzina
w świetle etnosocjologii
, czy też Rasa, rodzina, środowisko . N a sze­
r o k i m t l e materiału etnologicznego oparta jest praca S. Ciszewskiego,
Ród ; zawiera ona też o b f i t y materiał b i b l i o g r a f i c z n y i w y p i s y z l i t e ­
r a t u r y p r z e d m i o t u . Ważniejszy jednakże z naszego p u n k t u widzenia
jest d o r o b e k ' ' e t n o g r a f i i t e r e n o w e j polskiej. J a k już powiedziano, k o n ­
centrowały się ówczesne badania przede w s z y s t k i m n a obrzędach r o ­
d z i n n y c h . Spośród studiów omawiających c y k l obrzędowy w ciągu ca­
łego życia ludzkiego wymienić trzeba pracę H . Biegeleisena, U
kolebki,
przed ołtarzem, nad mogiłą .
Jest to praca o p a r t a nie t y l k o n a m a t e ­
r i a l e p o l s k i m , ale także na materiałach współczesnych i h i s t o r y c z n y c h ,
spoza ziem polskich częstokroć dość p r z y p a d k o w o d o b r a n y c h . A u t o r
21

22

2S

2i

25

20

Warszawa

1934.

2 1

„Roczniki

Socjologii

22

Pamiętnik

I katolickiego

2 3

2 4

»

W s i " , t. 1: 1936, s. 79—96.
studium

o rodzinie,

Poznań 1935, s. 225—291.

B i b l i o t e k a S o c j o l o g i c z n a , t. 2, W a r s z a w a 1938.
P r a c e E t n o l o g i c z n e , t. 4, W a r s z a w a 1936.
L w ó w 1929.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

131

pragnie spod
późniejszych
nawarstwień
chrześcijańskich
odnaleźć
p i e r w o t n e tło wierzeniowe
— pogańskiej obrzędowości r o d z i n n e j .
Ten
sposób analizy
powoduje,
iż wartość źródłowa p r a c y dla
r e k o n s t r u k c j i obrzędowości r o d z i n n e j na ziemiach p o l s k i c h w cza­
sach nowszych jest n i e w i e l k a . Nieporównanie bardziej
przejrzyste
i cenne j a k o źródło jest opracowanie obrzędowości pogrzebowej pióra
A. Fischera, Zwyczaje
pogrzebowe
ludu
polskiego.
Zebrano t a m
i usystematyzowano materiał z całej Polski, choć poszczególne r e j o ­
n y nie są w równym s t o p n i u reprezentowane. Podano dokładne
n o t a t k i bibliograficzne nie t y l k o z t e r e n u polskiego, ale także l i t e r a ­
turę porównawczą z i n n y c h krajów. Jest t o o g r o m n y zbiór m a t e r i a ­
łów, p r z y c z y m strona i n t e r p r e t a c y j n a jest dość nikła. A u t o r daje
w p r a w d z i e tło w i e r z e n i o w e obrzędów, ale również raczej jako relację
m o t y w a c j i podawanych przez ludność wsi, a nie jako własną konstrukcję
teoretyczną. Obrzędowości r o d z i n n e j poświęcona jest też praca S. D w o ­
rakowskiego, Zwyczaje
rodzinne
w powiecie
wysoko-mazowieckim .
Jest to praca opisowa, ograniczona terenowo, lecz obejmująca całokształt
obrzędowości r o d z i n n e j . Spośród l i c z n y c h prac poświęconych o d d z i e l n y m
obrzędom r o d z i n n y m wymienić w y p a d a pozycję C. B a u d o u i n de C o u r t e n a y - E h r e n k r e u t z o w e j , Ze studiów nad obrzędami weselnymi
ludu
pol­
skiego . T u należy też praca K . Z a w i s t o w i c z - K i n t o p f o w e j ,
Zawarcie
małżeństwa przez kupno w polskich obrzędach weselnych,
ze szczegól­
nym uwzględnieniem
roli orszaku pana młodego .
26

27

28

29

Rzecz jasna, wskazałam j e d y n i e przykładowo na rodzaj opracowań
pozostawionych dzisiejszemu badaczowi r o d z i n y w i e j s k i e j w s p a d k u po
etnografii okresu międzywojennego. Rozdział dotyczący obrzędowości
r o d z i n n e j z a w a r t y też jest w pracy podręcznikowej J . S. B y s t r o n i a ,
Etnografia
Polski .
Inną kategorią prac zawierających cenne dane czy i n f o r m a c j e o życiu
r o d z i n y w i e j s k i e j są monografie w s i . W okresie międzywojennym p o j a ­
wiło się i c h w i e l e . Podejmowane były z pozycji różnych d y s c y p l i n .
Wspomnę j e d y n i e t e , które wnoszą szczególny wkład do studiów n a d
rodziną wiejską. N i e z w y k l e cenna jest monografia K . D u d y - D z i e w i e r z ,
Wieś małopolska a emigracja
amerykańska. Studium
wsi Babica pow.
rzeszowskiego ' .
Jest to na ówczesne w a r u n k i n o w y t y p m o n o g r a f i i ,
a m i a n o w i c i e socjologiczna monografia jednoproblemowa, skupiająca
30

3 1

2 8

2 7

2 8

29

30

3 1

L w ó w 1921.
W a r s z a w a 1935.
W i l n o 1929.
K r a k ó w 1929.
Warszawa
Warszawa

1947, s. 160—169.
1938.

DANUTA

132

MARKOWSKA

uwagą na społeczno-gospodarczych u w a r u n k o w a n i a c h i skutkach e m i ­
g r a c j i 'zamorskiej. Spośród i n s t y t u c j i czy g r u p w i e j s k i c h a u t o r k a o m a ­
w i a t y l k o te, które w sposób bezpośredni łączą się z o m a w i a n y m zja­
w i s k i e m , to jest emigracją. Sporo miejsca poświęca więc rodzinie obok
t a k i c h g r u p społecznych, j a k sąsiedztwo i społeczność lokalna. W latach
1937—1938 z r a m i e n i a I n s t y t u t u Gospodarstwa Społecznego K . Z a w i stowicz-Adamska przeprowadziła badania monograficzne we w s i Zabo­
rów, pow. brzeski, w o j . k r a k o w s k i e . Praca ta została jednakże o p u b l i ­
k o w a n a dopiero po w o j n i e (Społeczność wiejska. Doświadczenia i rozwa­
żania z badań terenowych
w Zaborowie
i). Nie jest to klasyczna m o ­
nografia jednoproblemowa, choć niewątpliwie m o t y w e m wiążącym jest
spojrzenie na wieś jako społeczność lokalną, powiązaną
systemem
współpracy i współdziałania zarówno gospodarczego, j a k i społeczno-towarzyskiego. A u t o r k a sporo miejsca poświęca rodzinie, a zwłaszcza
podziałowi p r a c y pomiędzy płcie, czynnościom gospodarczym zwyczajo­
wo p r z y p i s a n y m do płci i w i e k u , ipracy l u d z i s t a r y c h i t p . Wymieniłam
t u przykładowo t y l k o te dwie monografie. M n i e j l u b bardziej o b f i t e
dane dotyczące r o d z i n y w i e j s k i e j znaleźć można w w i e l u monografiach
tego okresu, lecz rodzina w żadnej z n i c h nie stanowiła autonomicznego
p r z e d m i o t u badań.
Z kręgu pedagogów wyszła praca zbiorowa p o d redakcją i ze wstę­
p e m Z. Mysłakowskiego, Rodzina
wiejska
jako środowisko
wycho­
wawcze
. Z a w i e r a 5 m o n o g r a f i i napisanych przez nauczycieli w i e j ­
skich. Prace te ustalają podstawowe cechy r o d z i n y w i e j s k i e j na d a n y m
terenie, a następnie usiłują odpowiedzieć na pytanie, j a k i wpływ na
procesy w y c h o w a n i a młodego pokolenia wywierają określone układy
życia rodzinnego, j a k i e następują t a m procesy urabiania oraz świado­
mego kształtowania młodych osobników. Zagadnieniom wpływu szkoły
i r o d z i n y oraz społeczności l o k a l n e j poświęcone jest s t u d i u m J . Chałasińskiego, Szkoła w społeczeństwie
wiejskim .
32

33

34

Bardzo cenną pozycją dotyczącą systemu spadkobrania są prace
p r a w n i k a K . Kowalskiego. Wymienić t u należy zwłaszcza Stosunki
ro­
dzinne i zwyczaje
spadkowe włościan
oraz Prawne
zwyczaje
w za­
kresie wyposażania dzieci i dziedziczenia ,
j a k i wiele i n n y c h . W za­
kresie z b i o r u źródeł za najważniejsze z o k r e s u międzywojennego uznać
należy Pamiętniki
chłopów ,
uzyskane w k o n k u r s i e ogłoszonym przez
I n s t y t u t Gospodarstwa Społecznego.
35

36

37

32

Łódź 1948.

3 3

W a r s z a w a — L w ó w 1931.

3 4

„Przegląd

Socjologiczny",

35

Warszawa

1932.

3 8

Warszawa

1928.

"

Warszawa

1935.

t. 4: 1938, z. 1—2.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

133

T a k przedstawia się w pobieżnym rzucie dorobek o k r e s u między­
wojennego. Jego najbardziej 'Charakterystyczną cechą jest chyba b r a k
szerszej współpracy pomiędzy 'poszczególnymi d y s c y p l i n a m i w r o z u ­
m i e n i u wspólnego n u r t u teoretycznego w w i d z e n i u rzeczywistości r o ­
dzimy w i e j s k i e j . Inną cechą charakterystyczną jest t o , iż badania polskie
nie próbowały na szerszą skalę w e r y f i k o w a n i a k o n c e p c j i w y p r a c o w a ­
n y c h w nauce światowej.
III.

WSPÓŁCZESNE

BADANIA

NAD

RODZINĄ

WIEJSKĄ

Bezpośrednio ipo w o j n i e badania nad rodziną wiejską nie były p o ­
dejmowane. Być może zaważyła na t y m sprawa trudności związanych
z s a m y m p r z e d m i o t e m badań. Ponadto brak było jakichś ogólnoteoret y c z n y c h prac nad przeobrażeniami społeczności w i e j s k i e j , do których
można b y było odnieść obraz p r z e m i a n r o d z i n y . Dopiero w o s t a t n i c h
l a t a c h pojawiają się coraz częściej prace o rodzinie i coraz więcej i n ­
s t y t u c j i n a u k o w y c h podejmuje badania nad t y m tematem. J a k p r z e d ­
stawia się dziś po 20 latach dorobek polskiej n a u k i w t y m zakresie?
1. Ogólnoteoretyczne rozważania nad wsią
Pragnę t u omówić t y l k o te pozycje, które — m o i m zdaniem —
stanowią bezpośrednią inspirację dla analizy r o d z i n y w i e j s k i e j . W y d a j e
się, że do t a k i c h prac należą powojenne studia K . Dobrowolskiego, d o ­
tyczące k u l t u r y l u d o w e j i procesów d y s h a r m o n i i k u l t u r o w e j . Już
w t . 1 „Etnografii P o l s k i e j " pojawiła się praca tego autora p t . Chłop­
ska kultura
tradycyjna.
Próba teoretycznego
zarysu na podstawie
ma­
teriałów źródłowych z XIX i XX wieku z południowej
Małopolski .
Z a w a r t o t a m definicję t r a d y c y j n e j k u l t u r y chłopskiej, systematykę j e j
cech, opis m e c h a n i z m u j e j f u n k c j o n o w a n i a i u t r z y m y w a n i a się oraz
omówiono związki z i n n y m i t y p a m i k u l t u r y . W i e l e p a r t i i t e j p r a c y
stanowić m u s i p u n k t wyjścia bądź inspirację w badaniach n a d t r a d y ­
cyjną rodziną wiejską; w szczególności dotyczy to następujących „roz­
działów: 8. Potęga autorytetów, 10. Tendencja do u n i f o r m i z m u k u l t u ­
rowego, 13. Społeczność wioskowa w k u l t u r z e t r a d y c y j n e j , 14. Współ­
zależność w k u l t u r z e t r a d y c y j n e j . D r u g i m s t u d i u m
teoretycznym
K . Dobrowolskiego, inspirującym w szczególności badania n a d proce­
sami przeobrażeń k u l t u r o w y c h , jest praca Trzy studia z teorii
kultury
ludowej .
Jest to teoretyczne s t u d i u m procesów i zjawisk d y s h a r m o ­
n i i k u l t u r o w e j , dotyczące nie t y l k o k u l t u r y m a t e r i a l n e j , ale i społecznej
38

39

3 8

39

„Etnografia P o l s k a " , t. 1: 1958, s. 19—53.
..Etnografia P o l s k a " , t. 8: 1964, s. 11—74.

DANUTA

134

MARKOWSKA

oraz sfery świadomości. Hipoteza głosząca, iż w procesie zderzenia się
t r a d y c y j n y c h s t r u k t u r a g r a r n y c h z przemysłowym układem c y w i l i z a ­
c y j n y m powstają zjawiska d y s h a r m o n i i k u l t u r o w e j , które muszą być
przezwyciężone, b y k u l t u r a osiągnęła nową postać h a r m o n i i , w y d a j e
się szczególnie inspirująca dla studiów nad rodziną wiejską w procesie
j e j dzisiejszych przeobrażeń.
Pełny, systematyczny i empirycznie u d o k u m e n t o w a n y zarys k i e r u n ­
k u przeobrażeń dzisiejszej w s i polskiej zawierają prace B . Gałęskiego.
Najważniejsze z n i c h t o : Społeczno struktura
wsi ,
stanowiąca syntezę
wyników długoletnich badań p r o w a d z o n y c h przez Pracownię Socjologii
W s i I n s t y t u t u E k o n o m i k i Rolnej w Warszawie na sieci r e p r e z e n t a c y j ­
n y c h w s i o łącznej liczbie iponad 10 t y s . r o d z i n . Inną pracą tego autora
o charakterze teoretyczno-socjologicznym jest pozycja Chłopi i zawód
rolnika .
W o b u t y c h pracach autor analizuje proces p o w o j e n n y c h
p r z e m i a n s t r u k t u r a l n y c h w s i polskiej i związany z t y m układ sił spo­
łecznych. Dochodzi do w n i o s k u , że w w a r u n k a c h socjalistycznej i n d u ­
strializacji k r a j u w d a w n y m podziale n a biedotę wiejską i bogatych
gospodarzy n i e t k w i już dziś podstawowy zrąb konfliktów społeczno-ekonomicznych i nie w t y m podziale szukać należy układu sił spo­
łecznych na w s i . A u t o r wskazuje na średniaczenie s t r u k t u r y własno­
ściowej w r o l n i c t w i e i malejącą rolę g r u p krańcowych — p r o l e t a r i a t u
rolnego i b o g a t y c h właścicieli gospodarstw. Za c z y n n i k i o pierwszo­
p l a n o w y m znaczeniu uważa o n z jednej s t r o n y wzrost z a t r u d n i e n i a p o zarolniczego ludności w i e j s k i e j , a więc kształtowanie się na wsi środo­
w i s k wielozawodowych, z d r u g i e j zaś procesy profesjonalizacji pracy
r o l n i k a . W rozdziale „Społeczne osobliwości z a w o d u r o l n i k a "
wska­
zuje, iż t r a d y c y j n e gospodarstwo chopskie, będące połączeniem p r z e d ­
siębiorstwa z gospodarstwem d o m o w y m , produkujące przede wszyst­
k i m dla siebie, t j . djla r o d z i n y , i słabo włączone w szersze m e c h a n i z m y
r y n k o w e , gospodarstwo przejmowane z pokolenia na pokolenie w t r y b i e
ważnych wydarzeń r o d z i n n y c h i obsługiwane w zasadzie przez zespół
r o d z i n n y , podlega dziś wyraźnym, choć jeszcze nie m a s o w y m przeobra­
żeniom. P r z e m i a n y t e zmierzają do r o z e r w a n i a i d e n t y f i k a c j i przedsię­
b i o r s t w a z gospodarstwem d o m o w y m . W dziedzinę pracy r o l n e j wkracza
coraz szerzej społeczna zasada podziału pracy, czy to na skutek n a b y ­
w a n i a przez gospodarstwo maszyn, nasion, l u b zarodników, czy też na
s k u t e k w z r o s t u gospodarki t o w a r o w e j . Jest to więc 'proces nasilania
się cech przedsiębiorstwa w gospodarstwie chłopskim. Ze z m i a n a m i
t y m i łączą się też istotne przeobrażenia r o d z i n y w i e j s k i e j . O m a w i a je
40

41

4 2

W a r s z a w a 1962.
W a r s z a w a 1963.
* I b i d e m , s. 46—52.
4 0

4 1

2

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

135

autor w odrębnym rozdziale t e j pracy zatytułowanym „Rodzina chłop­
ska, więzi rodzimno-sąsiedzkie" . Stwierdza, iż procesy przeobrażeń
dzisiejszej r o d z i n y w i e j s k i e j , ogólnie rzecz biorąc, zmierzają w perspek­
t y w i e do osłabienia t y c h ceph, którymi różni się ona o d r o d z i n y m i e j ­
skiej. Wskazuje, iż profesjonalizacja pracy r o l n i k a osłabia j e j r o d z i n n y
c h a r a k t e r . Aspiracje młodej generacji kształtują się na modłę stereo­
typów k u l t u r o w y c h powszechnych w mieście, jednakże r y g o r y n a r z u ­
cane przez i n d y w i d u a l n e gospodarstwo chłopskie częstokroć łamią te
aspiracje, powodując — m i m o dezaprobaty — t r w a n i e p r z y t r a d y c y j ­
n y c h zasadach życia rodzinnego. A n a l i z a przeobrażeń r o d z i n y w i e j s k i e j ,
jaką proponuje w s w y c h studiach B . Gałęsiki, zmierza k u powiązaniu
t y c h poszukiwań z analizą procesu profesjonalizacji p r a c y r o l n i k a
i kształtowaniem się zróżnicowanej s t r u k t u r y zawodowej n a w s i .
43

2. Prace ujmujące całokształt przeobrażeń współczesnej r o d z i n y
wiejskiej
Pierwsza tego t y p u próba wyszła po w o j n i e spod pióra p u b l i c y s t y
J . A . Króla i nosiła tytuł Rodzina chłopska . N i e była to, rzecz jasna,
praca o p a r t a na k o n k r e t n y c h studiach e m p i r y c z n y c h , lecz próba uogól­
nienia z j a w i s k sygnalizowanych przez prasę czy l i s t y do r e d a k c j i . J e d ­
n y m ze spostrzeżeń, szczególnie g o d n y m u w a g i , które było następnie
przez badaczy t e r e n o w y c h w e r y f i k o w a n e , jest hipoteza, iż dzisiejsze
modele życia rodzinnego
wyprzedzają rozwój warunków l o k a l n y c h
i proces m o d e r n i z a c j i r o l n i c t w a . Pozostają więc w d y n a m i c z n y m k o n ­
flikcie z a k t u a l n y m i w a r u n k a m i b y t u /
Następną próbą całościowego spojrzenia na proces p r z e m i a n współ­
czesnej r o d z i n y w i e j s k i e j jest artykuł M . Trawińskiej-Kwaśniewskiej,
Z badań nad rodziną wiejską' . Napisany o n został n a podstawie badań
sondażowych w czterech w s i a c h różniących się pomiędzy sobą strukturą
społeczno-zawodową ludności. A u t o r k a omawia przede w s z y s t k i m t e n ­
dencje wspólne, zarysowujące się we w s z y s t k i c h badanych z b i o r o w o ściach. Nawiązując do ogólnoekonomicznego tła przeobrażeń r o d z i n y
w i e j s k i e j wskazuje ona przede w s z y s t k i m , iż ziemia' jako najpewniejsze
źródło u t r z y m a n i a uległa dziś deprecjacji, a młoda generacja w s i sposo­
b i się częstokroć do odejścia o d r o l n i c t w a . A u t o r k a wskazuje też n a
źródła i elementy nowego m o d e l u r o d z i n y stwierdzając, iż jest to k o m ­
p r o m i s pomiędzy tradycyjną kulturą ludową a z dawna oddziaływającymi na wieś w z o r a m i k a r i e r drobnomieszczańskich oraz stereotypo44

15

43

Ibidem,

s. 139—147.

44

„Wieś

Współczesna",

nr

1: 1960.

4 5

..Wieś

Współczesna",

nr

6: 1961.

DANUTA

136

MARKOWSKA

w y m i m o d e l a m i współczesnej k u l t u r y masowej. Analizę tego nowego
m o d e l u przeprowadza a u t o r k a na poszczególnych jego częściach skła­
d o w y c h , a więc o m a w i a aspiracje związane z małżeństwem, d o m e m
m i e s z k a l n y m , rolą społeczną dzieci i młodzieży w rodzinie, podziałem
pracy i czasem w o l n y m , pracą n a r o l i i zawodem. A n a l i z a t a wskazuje
na k i e r u n k i przeobrażeń, lecz nie daje pełniejszego wglądu w mecha­
n i z m z m i a n czy k o n f l i k t y w realizacji nowego m o d e l u życia rodzinnego.
Próbą syntetycznego zarysu współczesnych p r z e m i a n r o d z i n y w i e j ­
skiej jest krótki szkic D . M a r k o w s k i e j , Les voies d'évolution d'une fa­
mille
rurale
contemporaine .
Na podstawie badań monograficznych
w czterech w y b r a n y c h regionach P o l s k i ( w 10 wsiach o łącznej liczbie
757 zbadanych r o d z i n ) próbuje a u t o r k a dać zarys najważniejszych
współczesnych przeobrażeń r o d z i n y w i e j s k i e j . O m a w i a takie kwestie,
j a k związek pomiędzy c h a r a k t e r e m społeczności l o k a l n e j a t y p e m r o ­
dziny w i e j s k i e j , f u n k c j e gospodarcze r o d z i n y , f u n k c j e wychowawcze
oraz f u n k c j e asekuracyjne.
48

3. Współczesne monograficzne

studia

terenowe

nad rodziną

wiejską

Już w okresie międzywojennym k r a k o w s k i ośrodek etnograficznosocjologiczny przeprowadzał pod k i e r u n k i e m prof. K . Dobrowolskiego
studia historyczno-terenowe nad rodziną wiejską w K r a k o w s k i e m i n a
Górnym Śląsku. Zebrane materiały nie doczekały się jednak p r z e d w o j ­
ną p u b l i k a c j i . Dopiero w latach pięćdziesiątych podjęto j e p o n o w n i e
w Katedrze E t n o g r a f i i Ogólnej i Socjologii U J . W 1957 r . Ukazała się
praca M . Trawińskiej-Kwaśniewskiej, Sytuacja
społeczna kobiety
wiej­
skiej w ziemi krakowskiej
w latach 1880—1914 . Jest to s t u d i u m m o ­
nograficzne oparte na badaniach a u t o r k i w 9 wsiach na terenie K r a ­
kowskiego oraz na m a t e r i a l e a n k i e t o w y m (597 w y p o w i e d z i kobiet w i e j ­
skich). J a k k o l w i e k w t y t u l e pracy m o w a jest nie o rodzinie w i e j s k i e j ,
a t y l k o o kobiecie, to jednak praca w swej treści jest znacznie szersza
i bogatsza, gdyż analizuje sytuację społeczną kobiety w i e j s k i e j na t l e
cech t r a d y c y j n e j r o d z i n y chłopskiej i społeczności w i o s k o w e j . Układ
tego s t u d i u m jest 'przejrzysty, s k o n s t r u o w a n y w e d l e zasady t o k u życia
ludzkiego. A u t o r k a o m a w i a więc sytuację dziecka w rodzinie, okres
dojrzewania, okres poprzedzający małżeństwo, samo małżeństwo, sy­
tuację społeczną i pozycję w r o d z i n i e młodej mężatki, rolę społeczną
gospodyni-matki, sytuację w d o w y i wreszicie starość k o b i e t y . Jest to
przede w s z y s t k i m s t u d i u m społeczno-obyczajowe. Praca i l u s t r o w a n a
47

La Pologne
Ethnologiques,
46

et

4 7

au VII
Wrocław

P r a c e i Materiały

e

Congrès International
1964, s. 83—89.

des

Sciences

E t n o g r a f i c z n e , t. 10, >z. 2, W r o c ł a w

Anthropologiques

1957, s. 129—205.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

137

jest obficie materiałem t e r e n o w y m i opisami ze źródeł zastanych. Skró­
towe i n f o r m a c j e o i n n y c h badaniach monograficznych r o d z i n y w i e j s k i e j
już n i e r e j o n u , lecz poszczególnych w s i , przeprowadzanych pod k i e r u n ­
k i e m K . Dobrowolskiego, zawarte są w ,,Sprawozdaniach z Posiedzeń
Polskiej A k a d e m i i N a u k . Oddział w K r a k o w i e " . Zamieszczono t a m
streszczenia d w u prac magisterskich: D . M a r k o w s k i e j ,
Gospodarcze
funkcje rodziny wiejskiej
na przykładzie wsi Modlnicy
w pow.
krakow­
skim w latach 1880—1960 , oraz K . C h o l e w i a n k i , Przeobrażenia
ro­
dziny chłopskiej na Orawie
w latach 1880—1957 na przykładzie wsi
Piekielnik .
Sprawozdania t e poprzedzone są skrótem r e f e r a t u K . D o ­
browolskiego, Badania
nad rodziną. Uwagi
wstępne ,
gdzie a u t o r
o m a w i a stosowaną w pracach K a t e d r y E t n o g r a f i i Ogólnej i Socjologii
U J metodą historyczno-terenowych studiów n a d rodziną, p u b l i k u j e
kwestionariusz do badań genealogii r o d z i n oraz daje ważniejsze w s k a ­
zówki metodologiczne. Zaleca w badaniach nad rodziną zwrócenie u w a ­
gi na: a) powiązanie r o d z i n y ze społecznością lokalną, b) z m i a n y w r o ­
d z i n n y m podziale p r a c y związane z wprowadzeniem udoskonalonych
narzędzi r o l n i c z y c h , c) z m i a n y wywołane przechodzeniem
członków
r o d z i n y do pracy pozarolniczej, dl) rolę i n s t y t u c j i zewnętrznych w p r z e ­
obrażeniach f u n k c j i r o d z i n y , e) motoryczną rolę k o n f l i k t u pomiędzy
starą a młodą generacją ludności w i e j s k i e j , f) ścieranie się tendencji
i n d y w i d u a l i s t y c z n y c h i k o l e k t y w i s t y c z n y c h w życiu z b i o r o w y m społecz­
ności w i e j s k i e j . Spośród prac magisterskich K a t e d r y E t n o g r a f i i Ogól­
nej i Socjologii U J ukazała się p u b l i k a c j a książkowa D . M a r k o w s k i e j ,
Rodzina
w środowisku wiejskim.
Studium
wsi podkrakowskiej .
Jest
to poszerzona w e r s j a wspomnianej wyżej m o n o g r a f i i w s i p o d k r a k o w ­
skiej, M o d l n i c y . To s t u d i u m historyczno-terenowe u j m u j e proces p r z e ­
m i a n r o d z i n y w i e j s k i e j na przestrzeni l a t 1880 do 1963 w trzech o k r e ­
sach h i s t o r y c z n y c h : w l a t a c h 1880—1919, w okresie 1919—1945 oraz
współcześnie, t j . w latach 1945—1963. Schemat opisu r o d z i n y w i e j s k i e j
w każdym z t y c h okresów przedstawia się następująco: I . Pozycja r o ­
dziny w społeczności wioskowej. S t r u k t u r a r o d z i n y ; I I . Typologia r o ­
dziny; I I I . F u n k c j e r o d z i n y : 1. F u n k c j e p r o k r e a t y w n e , 2. F u n k c j e go­
spodarcze, 3. Rodzina a dom mieszkalny, 4. Rodzina jako system
w z a j e m n y c h zabezpieczeń, 5. Wychowawcze f u n k c j e r o d z i n y ; I V . Głów­
ne różnice i podobieństwa w t y p a c h r o d z i n . Całość rozważań zamykają
4 8

i9

so

51

52

46

lipiec
49

5 0

5 1

5 2

„Sprawozdania z Posiedzeń P o l s k i e j
— grudzień 1960, K r a k ó w 1961.
I b i d e m , s. 289—296.
Ibidem,, s. 2&6—298.
I b i d e m , s. 285—289.
Wrocław—(Kraików 1964.

A k a d e m i i N a u k . Oddział w

Krakowie'',

DANUTA

138

MARKOWSKA

u w a g i końcowe. Jest to analiza w s i , która z rolniczej przekształciła się
w chłopsko-robotniczą, wielozawodową. A u t o r k a próbuje odpowiedzieć
na pytanie, jakie z m i a n y w życiu r o d z i n y wywołał t e n rozwój. Badania
nad rodziną wiejską są w Katedrze E t n o g r a f i i Ogólnej i Socjologii U J
nadal prowadzone, m . i n . na Podhalu, a ostatnio także w uprzemysła­
w i a n y m r e j o n i e Tarnobrzegu.
Wśród dzisiejszych m o n o g r a f i i wsi ważkie miejsce zajmuje niewąt­
p l i w i e książka Z. T. Wierzbickiego, Żmiąca w pół wieku
później .
A u t o r podjął badania już w 1952 r., pragnąc stwierdzić zmiany, j a k i e
na przestrzeni pół w i e k u dokonały się we w s i opisywanej niegdyś przez
F. B u j a k a . Zarówno niezwykła staranność t e j pracy, j a k i f a k t , że
nawiązuje ona do m o n o g r a f i i t e j samej w s i sprzed pół w i e k u , nadaje
j e j pozycję niezwykłą wśród p o w o j e n n y c h m o n o g r a f i i w s i . W p r z e d ­
m o w i e do książki p r o f . J . Szczepański wskazuje n a t r z y zawarte w n i e j
zagadnienia. Pierwsze to porównanie z opisem B u j a k a . D r u g i p r o b l e m
polega na u c h w y c e n i u przeobrażeń. „Trzecim p r o b l e m e m są zagadnie­
nia r o d z i n y . Występują one p r a w i e w e w s z y s t k i c h rozdziałach" . Cała
część trzecia „Przeobrażenia w s t r u k t u r z e klasowo^warstwowej i o b y ­
czajach"
jest p r a w i e wyłącznie poświęcona rodzinie. O t e j n i e z w y ­
k l e cennej m o n o g r a f i i można b y powiedzieć, że jest to s t u d i u m prze­
m i a n społeczności wioskowej, p r z e m i a n u c h w y c o n y c h t a k , j a k przeja­
wiają się one w życiu r o d z i n y .
Badania nad rodziną wiejską podjął też Zakład E t n o g r a f i i Polski
I n s t y t u t u H i s t o r i i K u l t u r y M a t e r i a l n e j P A N w Warszawie. Pod k i e r u n ­
k i e m doc. A . K u t r z e b a - P o j n a r o w e j przeprowadza się o d 1954 r . bada­
nia monograficzne r e j o n u dawnej Puszczy Zielonej. Wśród różnych dzie­
d z i n k u l t u r y podlegających badaniom uwzględniono również rodzinę
i kulturę dnia codziennego. Wstępną informację z t y c h badań p u b l i ­
k u j e L . M . Szwengrub, Kształtowanie
się kultury
dnia
codziennego
współczesnej wsi kurpiowskiej .
W t. 3 p r a c y zbiorowej Kurpie

Puszcza
Zielona
znajdują się d w i e r o z p r a w y poświęcone rodzinie,
a m i a n o w i c i e L . M . Szwengrub, Kultura
dnia codziennego
współczes­
nej wsi kurpiowskiej,
oraz D . M a r k o w s k i e j , Rodzina wiejska na terenie
dawnej
Puszczy
Zielonej.
Prace monograficzne n a d przeobrażeniami r o d z i n y w i e j s k i e j czy
nad adaptacją r o d z i n w i e j s k i c h migrujących do m i a s t podejmowane są
ostatnio coraz częściej w r a m a c h prac K o m i t e t u Badań Rejonów U p r z e 53

5 4

5S

5 6

51

5 3

W r o c ł a w 1963.

54

F. B u j a k ,

55

5 6



7

Żmiąca.

Z. T. W i e r z b i c k i ,
I b i d e m , s. 211—369.
„Etnografia

Wieś

powiatu

Żmiąca

limanowskiego,

w pół u-ieku

P o l s k a " , t. 2; 1959, s. 268—274.

później,

K r a k ó w 1903.
W r o c ł a w 1963, s. I V .

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

139

mysłaiwianych P A N . W okręgu Nowego K o n i n a badania takie w trzech
w y b r a n y c h wsiach przeprowadził B. Ławniczak pod k i e r u n k i e m iprof.
T . Szczurkiewicza. W postaci wstępnych doniesień p u b l i k u j e o n w y n i k i
w a r t y k u l e p t . Z badań nad przeobrażeniami struktury
i funkcji
rodzi­
ny wiejskiej
w Malińcu i wsiach
sąsiednich .
A u t o r omawia zmiany
wywołane w życiu r o d z i n y w i e j s k i e j w z r o s t e m z a t r u d n i e n i a p o z a r o l n i czego, a m i a n o w i c i e : zanikanie t r a d y c y j n e j chłopskiej r o d z i n y w i e l o p o ­
k o l e n i o w e j , burzenie dawnego rygorystycznego podziału pracy mię­
dzy poszczególnymi członkami rodziny, emancypację ekonomiczną d o ­
rosłej młodzieży, a co za t y m idzie emancypację kulturalną, osłabienie
d a w n y c h więzi rodzinno-sąsiedzkich w obrębie w s i i z a n i k t r a d y c y j n y c h
f o r m życia towarzysko-obrzędowego zarówno w rodzinie, j a k i w spo­
łeczności wioskowej. Badania nad rodziną podjął też w okręgu koniń­
s k i m Z. Tyszka. Hipotezy badawcze i p r o j e k t badań zostały o p u b l i k o ­
w a n e p t . Przeobrażenia społeczne rodziny pod wpływem
industrializacji
i
urbanizacji .
58

59

Na szczególną uwagę zasługują badania podjęte przez łódzkie śro­
dowisko naukowe w uprzemysławianym okręgu Bełchatowa. T a m bo­
w i e m podjęto prace kompleksowe, w których szczególnie blisko współ­
pracują etnografowie z socjologami, i to w badaniach t y c h samych
problemów. J e d n y m z n i c h jest rodzina. P r o j e k t odnośnych badań so­
cjologicznych przedstawia J . Lutyński, Rodzina,
więź
pokrewieństwa,
życie domowe i ich przemiany
w związku z procesem
industrializacji .
A u t o r bierze za p u n k t wyjścia hipotezy socjologów zachodnioeuropejskich
i amerykańskich, którzy badali p r z e m i a n y r o d z i n y pod wpływem i n d u ­
strializacji. Te hipotezy pragnie weryfikować na m a t e r i a l e p o l s k i m w t o ­
k u studiów monograficznych w rejonie Bełchatowa. P r o j e k t etnograficz­
n y c h badań n a d rodziną przedstawia J . K u c h a r s k a . P r o b l e m a t y k a
etnograficznych badań t e r e n o w y c h w okręgu bełchatowskim dotyczy:
1) w i e l o s t r o n n y c h powiązań i współzależności gospodarczych r o d z i n
z szerszą społecznością lokalną, 2) r o d z i n y jako i n s t y t u c j i społecznej d o ­
stosowującej swoją strukturę, n o r m y postępowania, postawy życiowe do
obowiązujących na w s i t r a d y c y j n y c h wzorów i a k t u a l n e j s y t u a c j i spo­
łeczno-gospodarczej. Łódzki ośrodek etnograficzny nie d u b l u j e więc
p r a c y socjologów, lecz podejmuje w dalszym ciągu z dawna prowadzone
pod k i e r u n k i e m prof. K . Z a w i s t o w i c z - A d a m s k i e j n i e z w y k l e cenne s t u ­
d i a nad społecznością wioskową, współdziałaniem i współpracą. S t u d i a
te od dawna już dostarczają w i e l e materiału i pomysłów badaw60

6 1

58

59

60

61

Rejonów

Uprzemysławianych",

n r 4: 1963, s. 229—241.

„Zeszyty Badań Rejonów
Ibidem,
s. 283—287.
Ibidem,
s. 330—337.

„Zeszyty

Eadań

Uprzemysławianych",

nr

5: 1963, s. 239—244.

DANUTA

140

MARKOWSKA

czych do dociekań n a d rodziną wiejską, o czym m o w a będzie p o n i ­
żej. Etnograficzne badania n a d rodziną wiejską w okręgu bełchatows k i m ujmują więc procesy p r z e m i a n tej komórki życia społecznego
na tle i w p o d s t a w o w y c h u w a r u n k o w a n i a c h , j a k i e stwarza wiejskie
środowisko lokalne.
Badania nad rodziną wiejską zostały także podjęte w okręgu uprze­
mysławianym Płocka. Poprzedziły je w i e l k i e badania masowe dokonaneprzez Pracownię Socjologii W s i I n s t y t u t u E k o n o m i k i Rolnej w W a r ­
szawie już w 1961 r . Szeroką akcją ankietową objęto łącznie 4038 r o ­
dzin w i e j s k i c h . W postaci tablic statystycznych opatrzonych k o m e n ­
tarzem w y n i k i t y c h badań zostały o p u b l i k o w a n e w zbiorze Społeczno-ekonomiczna
struktura
wsi w rejonie
Płocka .
W pracy t e j zawarto
m . i n . dane dotyczące s t r u k t u r y r o d z i n y oraz poziomu bytowego. Jako
uzupełnienie t y c h badań podjęto w 1962 r. w jednej ze w s i , a m i a n o ­
wicie w B r u d z e n i u Dużym, pow. Płock, badania monograficzne. I n n y m
źródłem inspiracji t y c h badań były studia A . Kłoskowskiej nad rodziną
w łódzkim środowisku r o b o t n i c z y m . Badania we w s i płockiej nawią­
zywały więc z jednej s t r o n y do obiektywnego obrazu s t r u k t u r y i pozio­
m u bytowego oraz i n n y c h danych o rodzinie, zyskanych w t o k u badań
a n k i e t o w y c h , z drugiej zaś podejmowały w p e w n y m sensie analizę po­
równawczą mechanizmu kształtowania się współczesnych m o d e l i k u l t u ­
r o w y c h . W y n i k i t y c h badań zostały już o p u b l i k o w a n e (D. M a r k o w s k a :
Rodzina wiejska
w rejonie
Płocka
oraz Family
Patterns
in a Polish
Village
).
Wśród współczesnych prac p o p u l a r n o n a u k o w y c h zwraca uwagę p o ­
zycja A . Olszewskiej-Ładykowej Rodzina ,
omawiająca stan w i e d z y
o współczesnej rodzinie w Polsce, gdzie m . i n . zawarte są dane o w y ­
nikach badań nad rodziną wiejską. A u t o r k a o m a w i a t a k i e kwestie, j a k
rodzina a gospodarstwo, model r o d z i n y w środowisku w i e j s k i m , k i e r u n ­
k i przemian r o d z i n y w i e j s k i e j .
62

6 3

04

65

66

4. P r o b l e m y

szczegółowe r o d z i n y

wiejskiej

W y b r a n e zagadnienia
r o d z i n y chłopskiej czy w i e j s k i e j stanowią
bardzo o b f i t y dział powojennej l i t e r a t u r y p r z e d m i o t u , dział znacznie
62

W a r s z a w a 1963.

6 3

A. K ł o s k o w s k a ,

„Studia
w

Socjologiczne",

łódzkim

środowisku

Wzory

i modele

w

socjologicznych

nr 2(5): 1962, s. 35—49; t e n ż e ,
robotniczym,

„Przegląd

badaniach

Badania

Socjologiczny",

modelu
t.

„Zeszyty

65

„The P o l i s h S o c i o l o g i c a l B u l l e t i n " , n r 2: 1963, s. 97—110.

Badań

66

Warszawa

1964.

Rejonów

Uprzemysławianych",

rodziny

14: 1962, z. 1,

s. 117—124.
6 4

rodziny,

n r 6: 1963, s. 5—50.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

141

obszerniejszy niż studia całościowe nad t y m t e m a t e m . W omówieniu
t y m zastosuję więc ograniczenia zapowiedziane we wstępie.
Sporo materiału bezpośrednio przydatnego do dociekań nad r o d z i ­
ną wiejską przynoszą prace ekonomistów i demografów. W t e j grupie
na uwagę zasługuje s t u d i u m ekonomisty W. Stysia,
Współzależność,
rozwoju
rodziny chłopskiej i jej gospodarstwa
. Na szerokim m a t e r i a l e
z e b r a n y m drogą badania h i s t o r i i r o d z i n , z w y k o r z y s t a n i e m materiałów
statystycznych i katastrów w 20 wsiach na terenie byłej G a l i c j i W s c h o d ­
n i e j , śledzi autor zmiany obszaru gospodarstwa w powiązaniu z c y k l e m
r o z w o j o w y m r o d z i n y : od m o m e n t u j e j powstania aż po wyposażenie
dzieci i rozpad gospodarstwa macierzystego na rzecz n o w y c h jednostek
rodzinno^gospodarczych. Analiza ta m u s i być brana pod uwagę przez
każdego badacza zajmującego się systemem dziedziczenia oraz w e
w s z e l k i c h analizach t z w . „małej d y n a m i k i ' r o z w o j o w e j r o d z i n y .
Wśród prac demografów wymienić w y p a d a artykuł E. Rosseta, Sta­
rzenie się ludności produkcyjnej
w Polsce i w świecie ,
oraz pozycję
książkową tegoż autora, Perspektywy
demograficzne
Polski .
Dalsze
prace demograficzne
t o : M . L a t u c h , Ludność
wiejska
w
latach
1960—1970 ; A . W y d e r k o , Zmiany
w strukturze
wieku ludności
rolni­
czej w latach 1947—1957 . T u też wymienić w y p a d a opracowanie sta­
tystyczne materiałów a n k i e t o w y c h P r a c o w n i Socjologii W s i I E R w p r a ­
c y zbiorowej pod redakcją B. Gałęskiego, Społeczno-ekonomiczna
struk­
tura wsi w Polsce Ludowej
, gdzie M . L a t u c h i M . Pohoski o p r a c o w a l i
dział V I „Struktura gospodarstw d o m o w y c h " .
Na uwagę zasługuje też artykuł M . Pohoskiego, Wychodźstwo ze
wsi do, miast a obszar gospodarstwa
i rozmiar rodziny
. Problemy r o ­
d z i n y w i e j s k i e j porusza t e n sam autor w swej książce Migracje
ze wsi
do miast ,
zwłaszcza w rozdz. I I I 1 „Selekcja wychodźców z p u n k t u
widzenia w i e k u , płci i pokrewieństwa w s t o s u n k u do głowy r o d z i n y "
oraz w rozdz. V I 6 „Próba określenia pozycji z a j m o w a n y c h przez różne
kategorie synów chłopskich w h i e r a r c h i i dochodu i poważania społecz­
nego" .
61

68

69

70

71

72

7 3

74

75

7 6

77

67

6 8

63

W r o c ł a w 1959.
„Kultura i Społeczeństwo",
W a r s z a w a 1962.

n r 1: 1961.

7 0

„Wieś

Współczesna", n r 5: 1958, s. 71—77.

7 1

„Wieś

Współczesna",

7 2

73

7 4

7 5

76

7 7

n r 10: 1961, s. 94—102.

W a r s z a w a 1961.
Ibidem,
s. 198—214.
„Wieś Współczesna", n r 9: 1960, s. 75—90.
W a r s z a w a 1963.
Ibidem,
s. 71—80.
I b i d e m , s. 177—181.

DANUTA

142

MARKOWSKA

Z kręgu ekonomistów wyszła niezmiernie cenna praca M . C z e r n i e w skiej, Budżety domowe rodzin chłopskich , o p a r t a na materiałach u z y ­
skanych o d gospodarstw chłopskich prowadzących rachunkowość. Sam
tytuł pozycji mówi o j e j ważności dla studiów n a d rodziną. Budżety
domowe są przecież w y m i e r n y m obrazem zadań i f u n k c j i spełnianych
przez rodzinę. D o d a j m y , iż a u t o r k a omawia strukturę budżetów w róż­
n y c h t y p a c h r o d z i n i daje dynamikę zjawiska n a przestrzeni o s t a t n i c h
15 l a t , porównanie z okresem międzywojennym i zestawienie z n o r m a ­
m i wyżywienia dostatecznego. Jedyną pozycją w -powojennej l i t e r a ­
t u r z e dotyczącą pracy k o b i e t y w i e j s k i e j jest s t u d i u m e k o n o m i s t k i
S. Śliwińskiej, Próba analizy warunków życia i pracy kobiet
gospodyń
wiejskich
w Polsce . Na materiałach spisów powszechnych oraz na ze­
b r a n y c h danych a n k i e t o w y c h z t e r e n u całego k r a j u przeprowadza
autorka obliczenia czasu pracy k o b i e t y w i e j s k i e j , daje przegląd j e j
obowiązków p r o d u k c y j n y c h , d o m o w y c h i w y c h o w a w c z y c h . Rozważania
zamykają p o s t u l a t y pod adresem praktyków.
78

79

W rejestrze ważniejszych prac poświęconych w y b r a n y m zagadnie­
n i o m r o d z i n y w i e j s k i e j wymienić trzeba artykuł A . Olszewskiej-Ład y k o w e j i K. Żygulskiego, Małżeństwa mieszane na Śląsku Opolskim
.
Jest to omówienie małżeństw z a w i e r a n y c h we w s i opolskiej pomiędzy
autochtonami a ludnością napływową.
W s p o m n i j m y t u jeszcze pracę M . Trawińskiej-Kwaśniewskiej, Za­
groda wiejska
jako środowisko pracy
A u t o r k a o m a w i a t a m związek
pomiędzy c h a r a k t e r e m r o d z i n y chłopskiej i j e j gospodarstwa a t y p e m
zagrody i j e j cechami f u n k c j o n a l n y m i .
We w s z y s t k i c h wyżej omówionych czy też w s p o m n i a n y c h t y l k o p o ­
zycjach rodzina wiejska nie była a u t o n o m i c z n y m p r z e d m i o t e m analizy,,
bądź też badaniom poddano t y l k o w y b r a n e j e j aspekty.
Wiele cennego materiału d l a p r o b l e m a t y k i związku pomiędzy spo­
łecznością lokalną a rodziną wiejską dostarczają prace łódzkiego śro­
dowiska etnograficznego, kierowanego przez prof. K . Z a w i s t o w i c z - A d a m ską. Poza wspomnianą już wyżej monografią Zaborowa wymienić t u
trzeba artykuł K . Z a w i s t o w i c z - A d a m s k i e j , Pomoc
wzajemna
i współ­
działanie w kulturach
ludowych . W K a t e d r z e E t n o g r a f i i U n i w e r s y t e ­
t u Łódzkiego podejmuje się wiele prac magisterskich, dotyczących zajęć
k o b i e t y w i e j s k i e j , podziału obowiązków gospodarczych w r o d z i n i e i t p .
so

81

92

7 8

Warszawa

1963.

7 9

„Roczniki

Nauk

8 0

„Przegląd

Socjologiczny",

81

Jak pracuje

człowiek,

8 2

Prace

R o l n i c z y c h " , n r 1—3: 1963.

i Materiały

t. 13: 1959, s. 89—105.

Warszawa

Etnograficzne,

1961, s. 268—294.
t. 8 — 9 . Ł ó d ź — L u b l i n

1950/1951.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

143

Ośrodkiem prowadzącym badania nad w y b r a n y m i zagadnieniami
r o d z i n y jest też M u z e u m Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi. Z t e ­
go kręgu ukazały się prace dotyczące różnych s t r o n życia społeczności
w i e j s k i e j , m . i n . J . P. Dekowskiego, Społeczność wiejska
w
Jasieniu ,.
zawierająca
wiele
danych o rodzinie na t l e społeczności
lokalnej
i o obrzędowości r o d z i n n e j . Inną pozycją jest artykuł W . D r o z d o w s k i e j ,
Grupy
rówieśnicze w Załęczu Wielkim .
Trzecią pozycją jest praca
S. Matczakowej, Dziecko
w rodzinie
wiejskiej .
Praca o p a r t a jest n a
materiałach t e r e n o w y c h zebranych w 25 wsiach pow. radomszczańskie­
go. Pierwsza część to omówienie t r a d y c y j n y c h postaw i wierzeń zwią­
zanych z urodzeniem dziecka i r o z u m i e n i e m jego r o l i w rodzinie, część
d r u g a o m a w i a p r o b l e m y dotyczące r o z w o j u fizycznego i umysłowego
dziecka, trzecia — udział dziecka w pracy p r o d u k c y j n e j i rolę szkoły
oraz uczestnictwo dziecka w życiu społecznym w s i .
83

8i

85

Jest natomiast f a k t e m 'uderzającym, iż p r o b l e m a t y k a obrzędowości
rodzinnej, która dominowała w studiach nad rodziną jeszcze w okresie
międzywojennym, dziś jest coraz rzadziej podejmowana jako specjalny
t e m a t prac. Do p o z y c j i p o w o j e n n y c h z tego zakresu zaliczyć trzeba n a ­
stępujące: M . Szubertowa, Obrzędy i zwyczaje związane z
narodzinami
dziecka ,
praca referująca w y n i k i badań we w s i Istebnej (Śląsk);
J . P. Dekowskiego, Zwyczaje
weselne w pow. opoczyńskim ;
S. Bąka,
Wesele ludowe w Grębowie. Sandomierskie
. Na t y m kończą się pozy­
cje poświęcone specjalnie obrzędowości r o d z i n n e j . J a k w i d z i m y , n i e
ma w l i t e r a t u r z e powojennej a n i jednej pozycji, która usiłowałaby dać
zarys całościowy obrzędowości r o d z i n n e j w procesie j e j współczesnych
przeobrażeń.
Zainteresowanie młodzieżą wiejską było już w okresie międzywo­
j e n n y m bardzo żywe wśród p r z e d s t a w i c i e l i różnych d y s c y p l i n n a u k o ­
w y c h i publicystów. Także dzisiaj jest to temat szczegółowy w studiach
n a d rodziną wiejską, który m a na s w o i m koncie ogromną liczbę
pozycji w przeważającej mierze o charakterze p u b l i c y s t y c z n y m . T o ­
też nie sposób i c h w s z y s t k i c h omówić. Poprzestanę więc na w s k a z a n i u
najważniejszych. Są to następujące pozycje: J . Grabowicz i B . T r y f a n ,
Autorytety
w oczach
młodzieży ze Skrzyńska ,
oraz t y c h samych
86

87

88

89

P r a c e i Materiały
1, Łódź 1957.
8 3

nr

8 4

Seria
85

86

8 7

8 8

89

Muzeum

Archeologicznego

P r a c e i Materiały M u z e u m A r c h e o l o g i c z n e g o
E t n o g r a f i c z n a , n r 5, Łódź 1961.

ii E t n o g r a f i c z n e g o

w . Łodzie

i

w

Etnograficznego

Łodzi,

„Łódzkie S t u d i a E t n o g r a f i c z n e " , t. 5: 1963, s. 131—178.
P r a c e ii Materiały E t n o g r a f i a z n e , t. 8—9, Ł ó d ź — L u b l i n 1950/1951, «. 597—616.
P r a c e i Materiały E t n o g r a f i c z n e , t. 7, L u b l i n 1948/1949, s. 211—300.
„ A r c h i w u m E t n o g r a f i c z n e " , n r 18, W r o c ł a w 1958.
„Wieś

Współczesna",

nr

1:

1962. s. 71—82.

DANUTA

144

MARKOWSKA

•autorów „Konflikt
pokoleń" czy „konflikt postaw"? ;
T . H u n e k , Mło­
dzież techników rolniczych
o sobie i o rolnictwie
; Z. I w a n i c k i , Zawód
rolnika w opinii młodzieży wsi podłódzkiej . T u należą też liczne prace
publicystyczne E. Jagiełło-Łysiowej, Zawód rolnika i nowoczesne
środ­
ki oddziaływania kulturalnego
w oczach młodzieży
oraz O czym ma­
rzy młodzież .
Dalsze pozycje z tego zakresu to J . Kraśniewski,
Dziewczęta wybierają zawód ; A . Sianko, Młodzież o sobie
oraz Mło­
dzi rolnicy
o swoim zawodzie .
Młodzieży w i e j s k i e j poświęcona jest
część pracy zbiorowej pod redakcją T . R y c h l i k a , Wieś,
gospodarstwo,
młodzież .
Sporo materiału dotyczącego młodzieży na t l e społeczności
w i o s k o w e j zawiera m o n o g r a f i a M . B i e r n a c k i e j ,
Potakówka .
90

91

92

93

94

95

9 6

97

98

99

5. P l o n k o n k u r s u n a pamiętniki młodzieży

wiejskiej

W 1961 r . Związek Młodzieży W i e j s k i e j p r z y udziale L u d o w e j Spół­
dzielni W y d a w n i c z e j i Zakładu Socjologii W s i P A N ogłosił k o n k u r s na
pamiętnik młodego pokolenia w s i . W odpowiedzi napłynęło p r a w i e
5 500 pamiętników. I c h n a u k o w y m opracowaniem k i e r u j e prof. J . Chałasiński. T e n bogaty materiał służy w i e l u badaczom za źródło dociekań
nad współczesną rodziną wiejską, n a d przeobrażeniami postaw młodzie­
ży, tak przejrzyście u c h w y t n y m i w k o n f r o n t a c j i z pamiętnikami okresu
między w o j ennego.
Polska h u m a n i s t y k a m a za sobą bogate t r a d y c j e posługiwania się
materiałem a u t o b i o g r a f i c z n y m jako źródłem do analizy p r z e m i a n społeczno-kulturalnych. Niewątpliwie ważną pozycją w t y m d o r o b k u będzie
opracowanie p l o n u ostatniego k o n k u r s u . L S W zapowiada serię p u b l i ­
k a c j i źródłowych opatrzonych k o m e n t a r z a m i specjalistów. Z okazji
X X - l e c i a P R L ukazał się wstępny wybór p t . Awans pokolenia
° . Wstęp
napisał prof. J . Ghałasiński pod z n a m i e n n y m tytułem Młode
pokolenie
wsi Polski Ludowej.
K i e d y w 1938 r . w y d a n o ówczesne Młode
pokole­
nie, tenże p r o f . J . Chałasiński zaczynał komentarz teoretyczny od ana­
lizy r o d z i n y w i e j s k i e j i społeczności l o k a l n e j . Były to b o w i e m w ó w 1 0

9 0

„Wieś Współczesna", n r 8: 1962, s. 82—93.

9 1

„Wieś Współczesna",

9 2

9 3

n r 6: 1960, s. 42—56.,

„Przegląd S o c j o l o g i c z n y " , t. 17: 1963 n r 1, s. 119—122.
„Wieś Współczesna", n r 9: 1959, s. 48—65.

9 4

„Wieś

95

„Wieś Współczesna", n r 11: 1961, s. 65—72.

Współczesna",

nr

96

„Wieś Współczesna", n r 4: 1958, s. 139—142.

97

„Wieś Współczesna", n r 4: 1960, s. 3—21.

T . 2, W a r s z a w a 1963.
W a r s z a w a 1962.
mo W a r s z a w a 1964.
9 8

99

12: 1959, s. 89—110.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

145

czas podstawowe d e t e r m i n a n t y życia młodego pokolenia wiejskiego.
Dziś cały wstęp poświęcony jest rozważaniom n a d procesem autono­
m i z a c j i osobowości młodzieży w i e j s k i e j , dążnościom do autoekspresji,
kształtowaniu się świadomości historycznej. „Dążenie do a u t o n o m i i oso­
by, to jest podstawowy element s t r u k t u r y w s z y s t k i c h pamiętników tego
t o m u . I c h treścią są zawsze losy l u d z k i e pokazane o d s t r o n y emancypowania się i f o r m o w a n i a się osoby w j e j autonomiczności" . Z n a ­
m i e n n y jest również układ tego tomu, odpowiadający t e m u , co zawiera
tytuł. Pierwsza część, „ W gospodarstwie r o l n y m " , poprzedzona
jest
rozważaniami E. Jagiełło-Łysiowej, Od chłopa do rolnika .
Autorka
o m a w i a proces profesjonalizacji p r a c y r o l n i k a , proces p r z e m i a n wiodący
od s y l w e t k i tradycyjnego chłopa do nowoczesnego rolnika-przedsiębiorcy, który n i e godzi się na to, b y odrębności jego zawodu miały go
skazywać na niższość cywilizacyjną i kulturalną. D r u g a część, „ W n o ­
w y c h zawodach na w s i " , zawiera wstęp B . Gołębiowskiego,
Organiza­
torzy urbanizacji
wsi ,
omawiający szanse, jakie daje młodemu p o k o ­
l e n i u rozwój zakładów p r a c y pozarolniczych związanych f u n k c j o n a l n i e
ze wsią czy też placówek nowoczesnych usług r o l n i c z y c h . Trzecią część,
„ W mieście", o t w i e r a k o m e n t a r z F. Jakubczaka, Awans młodego
poko­
lenia wsi w mieście , omawiający procesy m i g r a c j i i adaptacji mło­
dzieży w i e j s k i e j w mieście.
Materiał pamiętnikarski został także w y k o r z y s t a n y w i n n y c h p u b l i ­
kacjach. J . Chałasiński napisał artykuł Młode pokolenie
wsi w proce­
sach migracji
i ruchliwości
społeczno-kulturalnej .
Z i n n y c h waż­
niejszych pozycji o p a r t y c h n a t y m zbiorze źródeł wymienić trzeba:
F. Jakubczak, Perspektywy
młodzieży
wiejskiej
w świetle
zbiorów
pamiętników ;
B. Weber, Ideały życiowe pamiętnikarzy ;
M. Trawińska-Kwaśniewska, Zmiany
społecznych funkcji
szkoły w środowisku
wiejskim .
Na szczególną uwagę badacza współczesnej r o d z i n y w i e j ­
skiej zasługuje artykuł F. Jakubczaka, Małżeństwo i rodzina
w pa­
miętnikach młodego pokolenia
wsi ,
gdzie autor o m a w i a nowe aspi­
racje i modele życia rodzinnego, wskazując na wzrost ekspresyjno-integracyjnej funkcji rodziny.
1M

192

103

104

105

106

107

108

109

101

Ibidem,

s. 21.

1 0 2

Ibidem,

s. 35—50.

103

Ibidem,

s. 261—273.

104

Ibidem,

s. 507—523.

1 0 5

„Wieś Współczesna", n r 6: 1963, s. 22—35.

1 0 6

„Wieś Współczesna", n r 3: 1962, s. 47—57.

1 0 7

„Wieś

Współczesna", n r

1 0 8

„Wieś

Współczesna", n r 10: 1963, s. 17—32.

1 0 9

„Wieś

Współczesna",

10 - K t n o g r a f i a

Polska,

t. IX

nr

12: 1963, s. 19—30.
7: 1963, s. 54—64.

DANUTA

146

MARKOWSKA

Bogaty zbiór pamiętników jest zaledwie w n i e w i e l k i e j cząstce o p r a ­
cowany. Dalsze jego analizy dostarczą niewątpliwie 'bogatego materiału
d l a w y b r a n y c h problemów życia rodziny, jak i dla całościowych ujęć.
6. Ogólnopolska

konferencja

poświęcona
wiejskiej

przeobrażeniom

rodziny

Dopiero w ostatnich latach d y s c y p l i n y zajmujące się życiem spo­
łecznym i kulturą w s i znalazły szeroką płaszczyznę do w y m i a n y myśli
i doświadczeń. Z i n i c j a t y w y Zakładu Socjologii W s i I n s t y t u t u F i l o z o f i i
i Socjologii P A N w Warszawie organizowane są corocznie ogólnopolskie
konferencje poświęcone określonym p r o b l e m o m w i e j s k i m , skupiające
przedstawicieli różnych d y s c y p l i n : socjologów, etnografów, e k o n o m i ­
stów, demografów, geografów, planistów, publicystów 1 działaczy spo­
łecznych. W dniach 7—9 maja 1964 r. obradowała trzecia już tego t y p u
konferencja, t y m razem poświęcona przeobrażeniom współczesnej r o ­
d z i n y w i e j s k i e j . Materiały t e j k o n f e r e n c j i w całości zamieszczono
w „Rocznikach Socjologii W s i " . J a k k o l w i e k artykuły tego t o m u d a ­
łyby się zakwalifikować do różnych wyżej omówionych już typów
opracowań, to jednak potraktowałam te prace oddzielnie, a t o z d w u
powodów. Stanowią one m n i e j więcej pełny przegląd najnowszych
studiów w t y m zakresie. Ponadto konferencja, j a k k o l w i e k skupiła przed­
s t a w i c i e l i różnych n a u k , doprowadziła do w i e l u wspólnych ustaleń.
Na t y m o s t a t n i m zagadnieniu pragnę się dłużej zatrzymać. N a j p i e r w
j e d n a k k i l k a u w a g o pracach z a w a r t y c h w t y m tomie. O t w i e r a go a r ­
tykuł B . Gałęskiego, Socjologiczna
problematyka
rodziny
chłopskiej ,
w którym autor próbuje dać definicję t r a d y c y j n e j r o d z i n y chłopskiej,
systematykę j e j cech podstawowych, wyróżniających ją o d i n n y c h r o ­
dzin, oraz zarysowuje k i e r u n k i j e j dzisiejszych p r z e m i a n . Wreszcie
orzeka, n a c z y m polegać w i n n a socjologiczna p r o b l e m a t y k a badań n a d
rodziną chłopską. A u t o r (konkluduje w zakończeniu: „Socjologiczna
p r o b l e m a t y k a r o d z i n y chłopskiej sprowadza się zatem do 1) określenia
odmienności w z o r u t e j r o d z i n y , odmienności, będącej konsekwencją
istnienia gospodarki chłopskiej l u b szerzej — rodzinnego m o d e l u w y ­
twarzania, a znajdującej swoje rozwinięcie w f u n k c j a c h społeczności
lokalnej, 2) prześledzenia związku między rodziną a gospodarstwem dla
ustalenia systemu f u n k c j o n o w a n i a t e j całości spójnej, 3) prześledzenia
z m i a n współcześnie w rodzinach chłopskich zachodzących, o p i s u za­
sadniczej rozbieżności między aspiracjami członków r o d z i n y a w y m o ­
g a m i gospodarstwa, f u n k c j a m i e k o n o m i c z n y m i i pozaekonomicznymi
u 0

111

1 1 0

111

„Roczniki
Ibidem.

Socjologii

W s i " , it. 2 : 1964, W a r s z a w a

1965.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

147

r o d z i n y chłopskiej — rozbieżności, która jest 'przyczyną dysharmonicznego w z o r u współczesnej r o d z i n y 'Chłopskiej, 4) określenia czynników
wpływających n a z m i a n y współczesnej r o d z i n y chłopskiej oraz f o r m ,
w których następuje j e j adaptacja do społeczeństwa przemysłowego
i zarysowują się d r o g i rozwiązania sprzeczności rodzinę tę dziś n u r ­
tujących".
Drugą pozycją jest praca J . Turowskiego, Przemiany
rodziny
wiej­
skiej w warunkach
industrializacji
i urbanizacji
kraju .
Praca t a jest
próbą usystematyzowania najważniejszych skutków procesu u p r z e m y ­
sławiania w dziedzinie życia rodzinnego. A u t o r opiera się n a pracach
t e r e n o w y c h K a t e d r y Socjologii K U L , w y n i k a c h badań I n s t y t u t u M e ­
d y c y n y P r a c y i H i g i e n y W s i w L u b l i n i e i pamiętnikach nadesłanych
na k o n k u r s czasopisma „Zorza", ogłoszony w 1962 r . A u t o r w y c h o d z i
od cech t r a d y c y j n e j r o d z i n y chłopskiej i do n i c h odnosi dzisiejsze prze­
obrażenia. O m a w i a zanik czy ograniczenie f u n k c j i p r o d u k c y j n y c h w r o ­
dzinach w i e j s k i c h powiązanych z przemysłem i zawodami p o z a r o l n i c z y m i , pisze o wzroście zadań w y c h o w a w c z y c h r o d z i n y oraz o procesie
i n t e n s y f i k a c j i więzi uczuciowych w stosunkach wewnątrzrodzinnych.
112

Trzecia z k o l e i pozycja t o artykuł D . M a r k o w s k i e j , Kierunki
prze­
obrażeń współczesnej
rodziny
wiejskiej .
Jest to synteza studiów
monograficznych, przeprowadzonych w czterech różnych (regionach
k r a j u . A u t o r k a o m a w i a następujące zagadnienia: 1. Pozycja r o d z i n y
w społeczności w i o s k o w e j , 2. Modele i w z o r y życia rodzinnego, 3. F u n k ­
cje r o d z i n y .
F. Jakubczaka Kształtowanie
się integracyjno-ekspresyjnej
funkcji
rodziny wiejskiej
to następne s t u d i u m , oparte n a materiale pamiętni­
k a r s k i m i stanowiące rozwinięcie wyżej c y t o w a n y c h już opracowań
autora.
I n n y dział w t y m t o m i e o t w i e r a artykuł M . Czerniewsikiej, Budżety
domowe rodzin chłopskich
. Praca t a oparta jest na w i e l o l e t n i c h m a ­
teriałach u z y s k i w a n y c h o d i n d y w i d u a l n y c h gospodarstw
chłopskich
prowadzących rachunkowość rolną (1300 gospodarstw). W
pierwszej
części przedstawiono strukturę budżetów idomowych r o d z i n chłopskich
i robotniczych, j a k też dynamikę zarobków n o m i n a l n y c h i r e a l n y c h
w gospodarce uspołecznionej oraz w gospodarstwach i n d y w i d u a l n y c h .
D r u g a część o m a w i a dynamikę spożycia poszczególnych artykułów j a ­
d a l n y c h w rodzinach chłopskich w latach 1936/1937—1962/1963, j a k też
poziom spożycia t y c h artykułów w zależności o d g r u p poziomu życio113

1 1 4

115

112

113

1 1 4

115

Ibidem.
Ibidem.
Ibidem.
Ibidem.

DANUTA

MARKOWSKA

wego w latach 1961—1962. Nadto porównano spożycie artykułów j a ­
d a l n y c h w 1961/1962 r . w rodzinach chłopskich i r o b o t n i c z y c h na t l e
n o r m wyżywienia dostatecznego.
Następna pozycja to A . W y d e r k i , Zmiany
w strukturze
wieku
lud­
ności rolniczej
. Artykuł omawia te z m i a n y ujęte w t r z y kategorie:
1) głów r o d z i n , 2i) całej ludności zamieszkałej w gospodarstwach r o l ­
n y c h , 3) ludności w w i e k u p r o d u k c y j n y m zamieszkałej w gospodar­
stwach r o l n y c h . A n a l i z a obejmuje lata 1947—1957, a d l a jednego r e ­
j o n u k r a j u doprowadzona jest do 1962 r . „Starzenie się" głów r o d z i n
n a j s i l n i e j notowane jest w rejonach uprzemysławianych, najsłabiej
w r o l n i c z y c h , t y c h o t r a d y c y j n y m charakterze r o l n i c t w a , j a k i „nowo­
cześnie" r o l n i c z y c h . Rozważania nad strukturą w i e k u całej ludności
rolniczej wskazują na wzrost udziału roczników najmłodszych i n a j ­
starszych, a malenie udziału roczników w w i e k u p r o d u k c y j n y m .
Z k o l e i następuje praca J . Przychodzeń Dobór terytorialny
i spo­
łeczny małżeństw wiejskich
'. Jest to omówienie wyników badań P r a ­
c o w n i Socjologii W s i IER z 1957 r . Dane te wskazują, iż we w s z y s t k i c h
t r a d y c y j n i e r o l n i c z y c h i zasiedziałych rejonach k r a j u w zasadach do­
b o r u małżonków u t r z y m u j e się bliskość pochodzenia t e r y t o r i a l n e g o oraz
wybór p a r t n e r a z t e j samej l u b zbliżonej g r u p y obszarowej gospodar­
stwa.
Konflikty
małżeńskie na wsi w świetle spraw rozwodowych
to p r a ­
ca J . G r a b o w i c z a . A u t o r w o p a r c i u o materiały sądowe stwierdza,
iż przyczyną większości rozwodów jest brutalność współmałżonka.
Wzrost rozwodów potwierdzałby owo dążenie do autonomiczności i o b r o ­
n y godności własnej, które t a k wyraźnie ujawniły omówione wyżej
pamiętniki. W k o n k l u z j i J . Grabowicz stwierdza, iż wzrost rozwodów
na w s i jest p r z e j a w e m k r y z y s u t r a d y c y j n e j r o d z i n y p a t r i a r c h a l n e j .
n e

117

11S

Następna praca jest pióra etnografa, A . K u t r z e b a - P o j n a r o w e j : Rola
społeczna dziecka w rodzinie
wiejskiej .
A u t o r k a słusznie podnosi,
iż na przykładzie pozycji dziecka n a j d o b i t n i e j ujawniają się aspiracje
ludności w i e j s k i e j i przemiany k u l t u r o w e , jakie się już dokonały. A u t o r ­
ka stawia nowe p r o b l e m y badawcze i propozycje współpracy pomiędzy
socjologami a etnografami. Daje też przegląd d o r o b k u e t n o g r a f i i t e r e ­
n o w e j w t y m zakresie.
Artykuł D . Czauderny, Studia nad wiązią rodzinną w zapleczu
wiej­
skim kombinatu
tarnobrzeskiego
° , to omówienie wyników badań m o 119

12

116

Ibidem.

117

Ibidem.

118

Ibidem.

119

Ibidem.

120

Ibidem.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

149

nograficzinych w s i w zapleczu Tarnobrzegu. A u t o r k a o m a w i a t r a d y c y j n e
f o r m y powiązań r o d z i n n y c h i sąsiedzkich w e w s i . A n a l i z u j e proces roz­
luźniania się l o k a l n y c h powiązań spowodowany p o d e j m o w a n i e m p r a c y
pozarolniczej, a co za t y m idzie znaczną redukcją czasu wolnego, oraz
nawiązywaniem n o w y c h kontaktów społecznych w m i e j s c u pracy.
Omówieniem wyników badań m o n o g r a f i c z n y c h przysiółka wiejskiego
Groohalowy Potok w s i Rzepiska na P o d h a l u jest artykuł R. Siemieńskiej, Tradycyjna
rodzina spiska i jej powojenne
przemiany
. Autorka
omawia rodzinę w t a k i c h w a r u n k a c h społeczno-ekonomicznych, które
nie uległy r a d y k a l n y m z m i a n o m po w o j n i e . T r a d y c y j n e i n s t y t u c j e
wiejskie zachowały t a m żywotność. A jednak społeczność ta ma świa­
domość ogólnospołecznego procesu p r z e m i a n w k r a j u i oczekuje, iż
w najbliższej przyszłości także w j e j życiu nastąpią doniosłe z m i a n y .
Następna pozycja t o T . Kukołowicz, Przypuszczalne
kierunki
prze­
mian rodzin chłopów-robotników
zatrudnionych
przy budowie
kombi­
natu azotowego
w Puławach .
Jest to analiza na przykładzie 389
r o d z i n , powiązanych pracą zarobkową z nowo powstającym k o m b i n a t e m
a z o t o w y m w Puławach. N a podstawie 'badań d a n y c h o b i e k t y w n y c h , j a k
w i e k z a t r u d n i o n y c h , i c h sytuacja rodzinna, wielkość i charakter gospo­
darstwa rolnego, oraz badań o p i n i i , t j . motywów 'podjęcia pracy poza­
r o l n i c z e j i planów na przyszłość — stara się a u t o r k a przewidzieć p r o ­
cesy odchodzenia o d r o l n i c t w a oraz tendencje t r w a n i a p r z y n i m .
Zmiany
stosunku rodziny wiejskiej
do szkoły związane z
procesem
uprzemysławiania
się rejonu
konińskiego ,
W . Galanta, to k o l e j n y
artykuł. A u t o r przeprowadził badania w trzech wsiach tego okręgu,
gdzie notował opinie rodziców o przydatności szkoły oraz p l a n y r o d z i ­
ców co do przyszłości zawodowej i c h dzieci. W o p i n i a c h mieszkańców
w s i wykształcenie na poziomie szkoły podstawowej uznane jest jako
m i n i m u m konieczne dla współczesnego człowieka w każdych w a r u n ­
kach. Jednocześnie uważa się wykształcenie podstawowe za w y s t a r c z a ­
jące d l a t y c h 'dzieci, które prowadzić mają w przyszłości gospodarstwo
r o l n e . Kształcenie rolnicze n i e zyskało sobie jeszcze uznania jako n i e ­
odzowne d l a r o l n i k a i n d y w i d u a l n e g o . N a t om ia s t szkoła średnia ogólno­
kształcąca czy zawodowa pozarolniczą uważana jest za odejście o d r o l ­
n i c t w a . Także młodzież objęta ankietą zgłasza powszechnie aspiracje
w k i e r u n k u zawodu pozarolniczego.
m

1122

I23

Z. Tyszka w- a r t y k u l e Przeobrażenia
społeczne rodziny
związane
z uprzemysławianiem
i urbanizacją
r e f e r u j e w y n i k i badań sondam

Ibidem.
'22 i b i d e m .
123 j b i d e m .
Ibidem.

121

12i

DANUTA

150

MARKOWSKA

żowych nad adaptacją r o d z i n pochodzenia wiejskiego z a t r u d n i o n y c h
i zamieszkałych w mowo powstałym ośrodku przemysłowym Nowego
K o n i n a . Z m i a n y w życiu t y c h r o d z i n rozważa w trzech płaszczyznach.
1. O m a w i a uczestnictwo poszczególnych członków r o d z i n y w życiu
miasta i stwierdza, iż ogranicza się ono do r o l i zawodowej, co wskazuje
na to, iż proces adaptacji przebiega p o w o l i . Jednocześnie r o d z i n y t e
utrzymują ścisłe związki ze środowiskiem w i e j s k i m , z którego sią w y ­
wodzą. 2. Relacjonuje z m i a n y w standarcie życiowym t y c h r o d z i n . T u
ofoserwuje się wyraźny awans w wyposażeniu m a t e r i a l n y m d o m u i k o ­
r z y s t a n i u z dóbr k u l t u r a l n y c h (radio, telewizor, prasaj). 3. A u t o r a n a l i ­
zuje z m i a n y stosunków wewnątrzrodzimmych. Wobec p r a c y zarobkowej
mężczyzn poza domem k o b i e t y stają się f a k t y c z n y m i głowami r o d z i n .
Ż y w y jest t r a d y c y j n y wzór 'podziału ról: mężczyzna zarabia na u t r z y ­
m a n i e r o d z i n y , kobieta zajmuje się prowadzeniem d o m u . Procesy a k t y ­
w i z a c j i zawodowej k o b i e t są słabo zaawansowane.
I n n e zagadnienie porusza M . Trawińska w a r t y k u l e Model
rodziny
i małżeństwa w opiniach
studentów I i IV roku studiów
Wyższych
Szkół Rolniczych .
Jest to porównanie o p i n i i i aspiracji związanych
z małżeństwem i rodzimą, zgłaszanych przez studentów I i I V r o k u
studiów r o l n i c z y c h . Badana zbiorowość to w przeważającej mierze mło­
dzież pochodzenia chłopskiego, mającego w przyszłości podjąć pracę
w środowisku w i e j s k i m . A u t o r k a o m a w i a : poglądy n a w i e k najodpo­
wiedniejszy do zawarcia małżeństwa, opinie co do o p t y m a l n e j liczby
dzieci w rodzinie, poglądy na w y c h o w a n i e dziecka, w a r u n k i ułatwiające
start młodemu małżeństwu, f u n k c j e społeczne małżeństwa i rodziny
w opiniach rozmówców, wzór osobowy p a r t n e r a .
Część artykułową z a m y k a L . M . Szwengrub Sytuacją zawodową ko­
biet w spółdzielniach produkcyjnych
i Państwowych
Gospodarstwach
Rolnych^.
A u t o r k a wskazuje, iż k o b i e t y w spółdzielniach p r o d u k c y j ­
n y c h i PGR-ach mają znacznie mniejsze niż mężczyźni szanse zdobycia
r o l n i c z y c h k w a l i f i k a c j i zawodowych, co stwarza rozbieżność wykształ­
cenia i statusu zawodowego małżonków bądź powoduje 'bierność zawo­
dową kobiet.
W s z y s t k i e prace zamieszczone w t y m tomie, j a k k o l w i e k podejmowane
na różnym terenie i z pozycji różnych d y s c y p l i n n a u k o w y c h , zgodne są
na ogół co do k i e r u n k u i głównych przejawów współczesnych przeobra­
żeń r o d z i n y w i e j s k i e j . Wskazano więc na rozwój pozarolniczych źródeł
dochodu oraz powstawanie placówek usługowych na rzecz r o l n i c t w a
j a k o na główne c z y n n i k i sprawcze w procesie p o w s t a w a n i a n o w y c h
typów społeczno-ekonomiczmych r o d z i n . Jednakże zróżnicowanie zawo125

125

Ibidem.

128

Ibidem.

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ WIEJSKĄ

151

dowe r o d z i n w i e j s k i c h n i e pociąga za sobą zróżnicowania typów k u l t u r y
życia codziennego. Zbieżność s t e r e o t y p o w y c h aspiracji w zakresie go­
spodarstwa domowego, s t y l u życia codziennego, k a r i e r zawodowych
dzieci jest uderzająca w e w s z y s t k i c h b a d a n y c h zlbiorowościach. "W ze­
s t a w i e n i u z w y n i k a m i badań A . Kłoskowskiej, w s p o m n i a n y m i wyżej,
można mówić o zbieżności t y c h aspiracji z t y p o w y m i dążeniami l u d ­
ności robotniczej miasta. Powszechnie stwierdza się z a nik t r a d y c y j n e j
r o d z i n y wielopokoleniowej, a w zakresie wewnętrznej organizacji r o ­
dziny nasilenie się typów e g a l i t a r n y c h małżeństw. Wyraża się to również
dążeniem do „romantycznego" d o b o r u małżeńskiego i s t o s u n k a m i p r z y ­
jaźni, a nie s u b o r d y n a c j i w powiązaniach rodziców z dziećmi. Po­
wszechna jest też obserwacja o wzroście znaczenia codziennego s t y l u
życia i f u n k c j i emocjonalno-ekspresyjnych w całokształcie więzi r o d z i n ­
n y c h . N a określenie tego zespołu cech czy aspiracji w k i e r u n k u takiego
m o d e l u używa się w t y c h pracach określenia „Todzina nowoczesna" czy
„rodzina p a r t n e r s k a " . O t w a r t e pozostaje natomiast p y t a n i e , czy prze­
m i a n y zachodzące dziś w rodzinie w i e j s k i e j upodabniają ją do jakiegoś
określonego t y p u r o d z i n y m i e j s k i e j i do jakiego t y p u . B r a k 'bowiem
dostatecznego rozeznania w s t r u k t u r z e i f u n k c j a c h r o d z i n y m i e j s k i e j
czy różnych typów r o d z i n m i e j s k i c h , co nie pozwala na znalezienie
układu odniesienia. W o m a w i a n y m tomie zwraca jeszcze uwagę, że
większość prezentowanych studiów t e r e n o w y c h pochodzi z obszarów
uprzemysławianych i siłą rzeczy o m a w i a rodzinę w procesie p r z e m i a n
wywołanych industrializacją. Są to więc analogiczne czy podobne w a ­
r u n k i ekonomiczno-społeczne, j a k i e zrodziły socjologię r o d z i n y w n a u ­
kach zachodnich 2 połowy X I X w . Te relacje z badań t e r e n o w y c h n i e
znajdują dostatecznej p r z e c i w w a g i w m a t e r i a l e z terenów nie objętych
bezpośrednio procesem uprzemysławiania, gdzie jednak zachodzą ważne
przeobrażenia życia rodzinnego zarówno pod wpływem ogólnospołecz­
n y c h procesów p r z e m i a n , j a k i w związku z modernizacją r o l n i c t w a
i z m i a n a m i w środowisku c y w i l i z a c y j n y m w s i .
IV.

UWAGI

KOŃCOWE

Przedstawiony t u stan badań nasuwa k i l k a r e f l e k s j i ogólnych. P i e r w ­
sza z n i c h d o t y c z y typów studiów n a d rodziną wiejską. N i e chodzi p r z y
t y m o t e c h n i k i i r o z m i a r y p r o w a d z o n y c h badań, lecz o sposób u j m o w a ­
n i a badanej rzeczywistości. Otóż można b y wskazać n a k i l k a nurtów
t e o r e t y c z n y c h i metodologicznych, j a k i e się t u wyraźnie zarysowują.
Pierwszy t y p to analizy k o n k r e t n o h i s t o r y c z n e , ujmujące rodzinę
wiejską w procesie p r z e m i a n w ciągu trzech ostatnich generacji.
T e n t y p studiów dominuje w e w s z y s t k i c h pracach t e r e n o w y c h etnogra­
ficznych. Podbudową teoretyczną do mich są niewątpliwie koncepcje

152

DANUTA

MARKOWSKA

szkoły K . Dobrowolskiego. W pracach tego t y p u odtwarza się jakiś o k r e ­
ślony odcinek procesu historycznego w e w s z y s t k i c h jego realiach cza­
sowych i przestrzennych, a współczesną rzeczywistość t r a k t u j e badacz
jako ogniwo procesu historycznego. Dopiero porównanie w i e l u t a k i c h
studiów małych społeczności l o k a l n y c h prowadzić ma do w y k r y c i a ogól­
niejszych prawidłowości. Wedle założeń tej koncepcji w i n n o się nadto
szeroko uwzględnić analizę funkcjonalną, jednakże dotychczasowe m o ­
nografie charakteryzują się raczej przewagą stwierdzeń odnoszących
się do d y n a m i k i przemian. Natomiast studia n a d współdziałaniem, p o ­
dejmowane przez łódzkie środowisko etnograficzne, zawierają w szer­
szym zakresie dociekania funkcjonalne i próby ujęć typologicznych.
D r u g i m ważnym t y p e m badań są analizy podejmowane pod i n s p i ­
racją koncepcji socjologicznych, operujących p e w n y m m o d e l e m syste­
m u społecznego. Dociekania skierowane są t a m na ustalenie zasad
f u n k c j o n o w a n i a tego m o d e l u . T a k i t y p analizy proponuje w s w y m a r t y ­
k u l e B . Gałęski. Rzecz jasna, modele te mają też charakter h i s t o r y c z ­
n y c h rozważań, ale nie są one obwarowane t a k i m i r y g o r a m i , co do
r e k o n s t r u k c j i realiów historyczno-terenowych.
T r z e c i m t y p e m dociekań są rozważania stawiające sobie za cel u k a ­
zanie z m i a n wywołanych industrializacją na przykładzie r o d z i n y . M o ­
żna b y zaryzykować twierdzenie, iż w y n i k i tego t y p u badań są w równej
mierze p r z y c z y n k i e m d o t e o r i i rodziny, co do t e o r i i p r z e m i a n społecz­
n y c h w w a r u n k a c h i n d u s t r i a l i z a c j i . Można 'by t u jeszcze wymienić prace
nie mające wyraźnych założeń teoretycznych, lecz służące rejestracji,
oraz obserwacje publicystyczne, dostarczające Iwielu interesujących
stwierdzeń czy stawiające hipotezy.
D r u g a uwaga dotyczy procesu i n t e g r a c j i n a u k , a raczej tendencji,
j a k a się w t y m zakresie 'pojawia. W p r a k t y c e oznacza to postulat b a ­
dań k o m p l e k s o w y c h . Rodzi się więc pytanie, na czym badania t a k i e
w i n n y polegać. Na wspólnym 'podejmowaniu badań terenowych? N a
w y m i a n i e doświadczeń badawczych? N a k o r z y s t a n i u z ustaleń z w e r y ­
f i k o w a n y c h już w i n n y c h dyscyplinach? Odpowiedzi na te p y t a n i a szu­
kano również w t o k u d y s k u s j i , jaką rozwinęła omówiona wyżej k o n ­
ferencja. Kompleksowość ujęcia —'• zdaniem B . Gałęskiego — polega
na wspólnym w y p r a c o w a n i u przez przedstawicieli d y s c y p l i n p o k r e w ­
n y c h jednego n u r t u teoretycznego, do którego mogłyby nawiązywać
wszystkie prace n a w e t o charakterze d r o b n y c h przyczynków.
Trzecia wreszcie k w e s t i a to możliwości i zadania etnografii w b a ­
daniach n a d rodzimą wiejską. W y d a j e się, iż etnografia w i n n a ujmować
proces dzisiejszych przeobrażeń w kategoriach pojęciowych t e o r i i k u l ­
t u r y , podczas g d y socjolog ujmować je będzie w kategoriach systemu
społecznego. Byłaby to nie różnica p r z e d m i o t u badań, ale sposobu jego

WSPÓŁCZESNE B A D A N I A NAD RODZINĄ W I E J S K . \

153

widzenia. I n n y jest chyba też dalekosiężny cel t y c h analiz. Poprzez
generalizacje historyczne, j a k i e rodzą się w w y n i k u k o n k r e t n y c h s t u ­
diów terenowych, prace etnografów nawiązywać w i n n y do ogólnej
t e o r i i r o d z i n y rozwiniętej i nadaj rozwijającej się w n a u k a c h e t n o l o gicznych. D o r o b e k t e j d y s c y p l i n y jest o g r o m n y , a tło porównawcze
n i e z m i e r n i e szerokie: od społeczeństw c y w i l i z o w a n y c h aż po t z w . „ludy
p i e r w o t n e " . Analogicznie zresztą przedstawiciele i n n y c h d y s c y p l i n , j a k ­
k o l w i e k żywo uczestniczyliby w procesie badań k o m p l e k s o w y c h , w osta­
tecznym r a c h u n k u , na użytek r o z w o j u własnej d y s c y p l i n y nawiązywać
będą do podstawowego zrębu stwierdzeń ściśle ogólnych, w y p r a c o w a ­
n y c h w i c h dyscyplinie. Ta w i z j a ogólniejszych nawiązań teoretycznych
nie umniejsza p r a w d y , głoszącej, iż twórcze o d k r y c i a dokonywane są
zazwyczaj n a s t y k u różnych n a u k .

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.