dcaeb80f7418344cd7534c48063ce6ab.pdf
Media
Part of Recenzje/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.6
- extracted text
-
A L B E R T F I E D L E R : DEUTSCHE VOLKSTRACHTEN.
Wyd. Zentralhaus für Volkskunst, Lipsk 1954, str. 80, ilustr. barw. 30.
jako r ó w n i e ż krzewienie się w ś r ó d spo
Zainteresowanie strojem ludowym, r ó w n i e ż o znaczeniu stroju
k t ó r e po drugiej wojnie ś w i a t o w e j w a r t o ś c i o w e g o dziedzictwa p r z e s z ł o ł e c z e ń s t w a idei liberalnych zmie
tak w y r a ź n i e zaznacza się w z m o ż o ści z a z n a c z a j ą c jednak, że wobec r z a j ą c y c h do zacierania różnic sta
ną a k c j ą w y d a w n i c z ą , posiada dwa zmienionych w a r u n k ó w społecznych nowych.
aspekty: jeden naukowy, widoczny i gospodarczych jego dalsza egzy
W części szczegółowej omawianej
związana
jest
w y ł ą c z n i e t u pracy znajdujemy 26 b a r w n y c h
np. w czeskiej pracy D r a h o m i r y stencja
Stranskiej (Lidove kroje v Cesko- z działalnością zespołów regional plansz
przedstawiających
ubiory
slovensku), s ł o w a c k i e j — S o ń i K o - nych.
m ę s k i e i kobiece z r ó ż n y c h stron
v a ć e w i ć o v e j (Ludowy odev v horW omawianej p u b l i k a c j i stroje zo Niemiec oraz 4 plansze z detalami
nom Lipotove) czy w „ P o l s k i m atla stały podane w wyborze dokona (czepce i haftowane w k ł a d y do gor
sie s t r o j ó w l u d o w y c h " w y d a w a n y m nym z p u n k t u widzenia ich typo- setów).
Każdą
planszę
objaśnia
przez Polskie Towarzystwo L u d o wości
i
wartości
estetycznych. k r ó t k i tekst z a w i e r a j ą c y n i e z b ę d n e
znawcze, i drugi — praktyczny, ma W większości w y p a d k ó w oparto się informacje — gdzie i kiedy przed
j ą c y na celu zaspokojenie potrzeb na wzorach z p o ł o w y ubiegłego s t u stawiony na ilustracji strój b y ł no
coraz liczniejszych ludowych zespo lecia u w z g l ę d n i a j ą c
w
materiale szony, podstawowe w i a d o m o ś c i o j e
łów amatorskich w y s t ę p u j ą c y c h na ilustracyjnym jedynie u b i ó r codzien go historii a wreszcie opis poszcze
scenie w regionalnych
ubiorach. ny czy ś w i ą t e c z n y , a p o m i j a j ą c strój gólnych części s k ł a d o w y c h z poda
T y p o w y m p r z y k ł a d e m tego rodzaju o b r z ę d o w y .
niem m a t e r i a ł ó w , b a r w i ewentual
p u b l i k a c j i jest litewska praca M i W osobnym rozdziale omawia au nych ozdób.
kaliny G l e m ż a i t e ( L i e t u v i u t a u t i - tor h i s t o r i ę s t r o j ó w ludowych
w
Plansze wykonane przez U r s u l ę
niai drabuziai), a t a k ż e liczne w y Niemczech w s k a z u j ą c na g ł ó w n e r y Berger p o s i a d a j ą t ę zaletę, że wszy
dawnictwa albumowe i popularne sy rozwojowe i k r z y ż o w a n i e się w stkie potraktowane są pod w z g l ę d e m
w rodzaju znanego w Polsce a l b u stroju r ó ż n y c h e l e m e n t ó w k u l t u r o r y s u n k o w y m i malarskim dość jed
m u s t r o j ó w b u ł g a r s k i c h (Błgarski wych p o c z ą w s z y od czasów ś r e d nolicie a pod w z g l ę d e m etnograficz
narodni noszi i szewici), r u m u ń s k i e j niowiecza. W rozwoju s w y m ludo n y m — wiernie. Z p u n k t u widze
pracy T. Banateanu czy opraco we ubiory niemieckie uległy daleko nia estetycznego są raczej niecie
wanego u nas przez J. Manugie- i d ą c e m u z r ó ż n i c o w a n i u regionalne kawe, co stanowi jeszcze jeden do
wicza albumu z a t y t u ł o w a n e g o „ P o l m u ; np. t y l k o w o b r ę b i e T u r y n g i i w ó d , j a k trudno jest tego rodzaju
skie stroje ludowe".
jedna z badaczek znalazła aż 28 od zadanie r o z w i ą z a ć w sposób, k t ó r y
za
Wymieniona w n a g ł ó w k u praca mian s t r o j ó w ludowych. P r ó c z tego obok w i e r n o ś c i etnograficznej
Fiedlera należy r ó w n i e ż do drugiej w ubiorze m i e s z k a ń c ó w wsi istnie p e w n i a ł b y r ó w n i e ż odpowiedni po
kategorii publikacji. Wydana przez ją znaczne r ó ż n i c e zależne od za ziom artystyczny.
Centralny Dom
Sztuki
Ludowej możności, zawodu, stanu c y w i l n e
W a r t o ś c i o w e u z u p e ł n i e n i e całości
w z g l ę d n i e sytuacji, w daje dosyć obszerny wykaz litera
NRD ma ona służyć jako popular go, w i e k u
ny p o d r ę c z n i k dla u ż y t k u zespołów k t ó r e j strój się nosi. Szczególnie bo t u r y
obejmujący
zarówno
prace
amatorskich, w szczególności zaś gate b y w a j ą zwykle stroje weselne. ogólne, p o ś w i ę c o n e strojom ludo
tanecznych, k t ó r y c h w y s t ę p y
do W X V I I I w . w Saksonii specjalne w y m (w rodzaju np. znanego dzieła
piero wtedy n a b i e r a j ą w ł a ś c i w e g o ustawy z a b r a n i a ł y c h ł o p o m u ż y w a Hottenrotha:
Deutsche
Volkstra
wyrazu, gdy w y k o n a w c y m a j ą na nia w stroju złota, srebra oraz chten), jak i te, w k t ó r y c h o m ó w i o
jedwabiu.
W
połowie
u
b
i
e
g
ł
e
g
o
stu
leżycie wykonane ludowe ubiory.
ne są ubiory ludowe jednego re
Ten w ł a ś n i e cel ściśle praktyczny lecia w z w i ą z k u z rozwojem p r o gionu.
dukcji
p
r
z
e
m
y
s
ł
o
w
e
j
ubiory
ludo
został przez autora zaraz na w s t ę
pie w y r a ź n i e p o k r e ś l o n y . Pisze on we zaczynają z a n i k a ć . Sprzyja temu
Rss.
TANCRED BANATEANU: PORTUL POPULAR DIN TARA OASULUI EDITURA
DE STAT PENTRU L I T E R A T U R A SI ARTA.
Bukareszt 1956. 20 str. tekstu, 40 ilustracji czarnobiałych, 3—barwne, 1 mapka.
Tara Oasului (czyt. „ C a r a Uaszu- szego zeszytu świeżo z a p o c z ą t k o w a jest dobrany w ten sposób, że daje
l i " ) to zapadły k ą t p ó ł n o c n o - z a c h o d nego w y d a w n i c t w a objętego w s p ó l nie tylko zasadniczy obraz stroju
niej R u m u n i i u zbiegu granic ZSRR ną n a z w ą „Caiete de arta populara" m ę s k i e g o i kobiecego, ale pozwala
i Węgier, k t ó r y nawet na tle boga (Zeszyty o sztuce ludowej).
r ó w n i e ż z o r i e n t o w a ć się w r ó ż n i
tej i dobrze na ogół zachowanej
cach z a c h o d z ą c y c h m i ę d z y ubiorem
S
ą
d
z
ą
c
z
pierwszego
zeszytu
w
y
k u l t u r y ludowej tego k r a j u w y b i j a
dzieci i dorosłych czy s t a r c ó w , r o się swym konserwatyzmem. Do dnia dawnictwo to będzie m i a ł o raczej bocznym, ś w i ą t e c z n y m lub noszonym
dzisiejszego u t r z y m u j ą się t a m stare charakter popularny, b o g a t ą szatę w czasie specjalnych okoliczności,
formy drewnianej architektury, d a w i l u s t r a c y j n ą i nie zostanie p r z e c i ą j . np. wesele.
ne zwyczaje pasterskie, p r y m i t y w n e żone nadmiernie tekstem. W recen
Praca Banateanu z a r ó w n o dzięki
typy n a r z ę d z i rolniczych i strój l u zowanej pracy ogranicza się autor przejrzystemu opracowaniu tekstu,
do
k
r
ó
t
k
i
e
g
o
w
s
t
ę
p
u
historycznego,
dowy noszony powszechnie, z a r ó w
jak i celowemu doborowi m a t e r i a ł u
no w dzień powszedni, j a k i w po k t ó r y m n a s t ę p u j e zwięzły opis ilustracyjnego
stanowi
wartościo
s
t
o
s
u
n
k
ó
w
gospodarczych
i
ogólna
święto. Ten w ł a ś n i e s t r ó j , oparty na
w y przyczynek do poznania u b i o r ó w
charakterystyka
sztuki
ludowej
w
materiałach samodziałowych, płót
górali karpackich. P o w a ż n y m b r a
nie, suknie i w ł o c h a t e j tkaninie na Tara Oaslui. Opis s t r o j u m ę s k i e g o kiem, w y n i k a j ą c y m zresztą z popu
śladującej w y g l ą d e m barani kożuch, i kobiecego stanowi w y c z e r p u j ą c y larnego charakteru
wydawnictwa,
zdobiony bogatymi haftami i ś w i e komentarz naukowy do zamieszczo jest p o m i n i ę c i e r y s u n k ó w k r o j u , co
nego
w
w
y
d
a
w
n
i
c
t
w
i
e
m
a
t
e
r
i
a
ł
u
c i d e ł k a m i , został w y b r a n y przez dy
utrudnia p e ł n e wykorzystanie p u
rektora b u k a r e s z t e ń s k i e g o muzeum ilustracyjnego.
b l i k a c j i do celów naukowych.
sztuki ludowej Tancreda Banateanu
M a t e r i a ł ten, na k t ó r y s k ł a d a j ą
jako temat do opracowania p i e r w się zdjęcia c z a r n o - b i a ł e i kolorowe,
Rss.
360
F R I E D R I C H SIEBER: BUNTE MÖBEL DER OBERLAUSITZ.
Akademie-Verlag, Berlin 1955, 58 str., 1 mapa, 22 ilustracje, w tym 5 kolorowych.
W czasie, gdy u nas w y d a w n i c t w a rze, b y ł dla rozwoju ludowego m e W starszych meblach p o s i a d a ł y one
szczególnie
korzystny. p r z e w a g ę e l e m e n t ó w kreskowych,
z zakresu sztuki ludowej natrafia blarstwa
towarzyszyły
ją na coraz w i ę k s z e t r u d n o ś c i skut W w i e k u X V I I I k w i t ł o na Ł u ż y c a c h graficznych, k t ó r y m
kiem niezrozumienia przez czynni uprawiane na w i e l k ą s k a l ę tkactwo jednak r ó w n i e ż partie traktowane w
k i miarodajne naukowego i propa domowe, k t ó r e z a p e w n i a ł o miesz sposób bardziej malarski. G ł ó w n e
gandowego znaczenia tego rodzaju k a ń c o m w s i dosyć znaczne dochody akcenty ornamentalne w y s t ę p o w a ł y
publikacji, u naszych bliższych i i p r z y c z y n i a ł o się (szczególnie we na drzwiach, w postaci d w u w y
stanowiących
w ł a s n o ś ć malowanych jeden nad d r u g i m me
dalszych s ą s i a d ó w prace na temat wsiach
ludowej t w ó r c z o ś c i artystycznej są miast) do r o z k w i t u gospodarki pie d a l i o n ó w — o k s z t a ł t a c h p ó ź n o g o wydawane c h ę t n i e , w d u ż e j ilości n i ę ż n e j . Wzrost zamożności c h ł o p ó w tyckich — obramionych m o t y w a m i
i . . . w p i ę k n e j oprawie ilustracyjnej ł u ż y c k i c h w p ł y w a ł m . i n . na roz r o ś l i n n y m i , w k t ó r y c h ś r o d k u (cza
s t a n o w i ą c tzw. „ c h o d l i w y t o w a r " wój ludowej architektury, lepsze sem na s u r o w y m drzewie) umiesz
wnętrz,
wzbogacenie czano napis (nazwisko właściciela
z a r ó w n o na r y n k u
wewnętrznym, wyposażenie
lub j a k i ś tekst o tematyce r e l i g i j
j a k i zagranicznym. Ostatnio k i l k a stroju i t p .
nej) i d a t ę . Bogata kwiecista orna
tego rodzaju p u b l i k c j i u k a z a ł o się
Najbogatsi,
np.
kupcy
h
a
n
d
l
u
j
ą
c
y
mentyka z m o t y w a m i t u l i p a n ó w i
na
terenie
Niemiec
(zarówno
Wschodnich,
jak
i
Zachodnich), p ł ó t n e m , zaopatrywali się w s p r z ę t y a s t r ó w zdobiła pionowe i poziome
w
y
k
o
n
y
w
a
n
e
w
miastach
przez
sto
deski lica o b r a m i a j ą c e d r z w i . W
w ś r ó d nich praca Siebera p o ś w i ę
cechowych; jako
p r z y k ł a d późniejszych szafach
pojawia się
cona m a l o w a n y m meblom, szcze larzy
w
y
m
i
e
n
i
ć
t
u
m
o
ż
n
a
barokowe
w
tło m a r m u r k o w e (podobne j a k w
gólnie nas i n t e r e s u j ą c a , gdyż do
swym
kształcie
szafy
z
ł
a
m
a
n
y
m
i
meblach dolnośląskich) oraz jeszcze
tyczy t e r e n ó w b e z p o ś r e d n i o s ą s i a
d u j ą c y c h z D o l n y m Ś l ą s k i e m , gdzie gzymsami u szczytu i ściętymi k r a bogatsza dekoracja k w i a t o w a .
— j a k w i e m y '•— malowane meble w ę d z i a m i pionowymi na przedzie.
W e d ł u g Siebera opisane t u szafy
stanowią
najcharakterystyczniejszy Dla ogółu c h ł o p ó w meble te b y ł y
zbyt drogie, t y m c h ę t n i e j w i ę c za s t a n o w i ł y we w n ę t r z u ł u ż y c k i m na
akcent wiejskiego w n ę t r z a .
k u p y w a l i oni t a ń s z e , mniej w y bytek nowy, przyniesiony i roz
m y ś l n e ale r ó w n i e ż malowane łóż
Tematem pracy jest grupa mebli ka, skrzynie, szafy czy k o ł y s k i w y powszechniony dopiero przez m o
malowanych, w y s t ę p u j ą c y c h na G ó r rabiane przez herrnhuckich „ b r a c i " , rawskich p r z y b y s z ó w . Inne s p r z ę t y ,
j . np. skrzynie, b y ł y j u ż wcześniej
nych Ł u ż y c a c h w z d ł u ż osi L u b i n k t ó r z y zaopatrywali Ł u ż y c z a n
w
(Lobau) — Ż y t a w a (Zittau), k t ó r e swoje w y r o b y przez całe niemal na tych teTenach pospolite, jedynie
dekoracja ich zbliżona do tej, k t ó r a
w formie i dekoracji w y k a z u j ą licz stulecie.
w y s t ę p u j e na szafach, została w p r o
ne analogie w s k a z u j ą c e na ich p o
chodzenie z tego samego ośrodka
W ś r ó d zgromadzonego przez a u wadzona przez herrnhuckich sto
meblarskiego. Na podstawie posia tora m a t e r i a ł u znajduje się k i l k a larzy.
danych
materiałów
historycznych datowanych o k a z ó w wykonanych w
W z a k o ń c z e n i u swej pracy zasta
Sieber wyklucza jednak, aby o ś r o d pierwszych
latach po p r z y b y c i u nawia się autor, w jakiej mierze
kiem t y m mogła b y ć k t ó r a ś z w y „ b r a c i " do nowej siedziby (szafy opisywane przez niego meble są
mienionych w y ż e j miejscowości, w y z r. 1726, 1729, skrzynia z r. 1730, w y t w o r a m i sztuki ludowej,
skoro
s u w a j ą c przypuszczenie, że b y ł a n i m k o ł y s k a z r. 1734). Analiza orna wykonane b y ł y przez r z e m i e ś l n i k ó w
wiejska osada H e r r n h u t założona mentu wskazuje, że meble te spo i to obcego pochodzenia. W toku
w r. 1722 na terenie d ó b r hr. Z i n - rządzili r ó ż n i stolarze i to p r a w d o r o z w a ż a ń dochodzi do wniosku, że
sendorfa przez tzw. „ b r a c i czeskich", podobnie nie p r a c u j ą c y w j e d n y m l u d o w o ś ć tych s p r z ę t ó w jest nie
u c h o d ź c ó w z M o r a w . Osadnicy ci w s p ó l n y m warsztacie.
w ą t p l i w a , co m o t y w u j e w sposób
prócz innych rzemiosł t r u d n i l i się
W opisie s p r z ę t ó w
koncentruje n a s t ę p u j ą c y : tereny p ó ł n o c n y c h M o
r ó w n i e ż stolarstwem p o c z ą t k o w o i n autor swoją u w a g ę głównie na m a raw, s k ą d przenieśli się w y c h o d ź c y ,
dywidualnie a od r. 1734 t a k ż e lowanych szafach, k t ó r e w materiale s t a n o w i ą wraz z G ó r n y m i Ł u ż y c a we wspólnymi warsztacie, w k t ó r y m jego są najliczniej reprezentowane. m i zachodni i wschodni cypel z a s i ę
zorganizowani b y l i nieżonaci „ b r a Forma ich, we wszystkich p r z y gu śląskiego t e r y t o r i u m plemienne
cia". W 30 lat później warsztat padkach jednakowa, n a w i ą z u j e do go. Osadnicy nie p r z y b y l i więc w
s t a n o w i ł j u ż w a ż n y o ś r o d e k meblar tradycji meblarskich z czasów goty okolice zupełnie dla siebie obce.
ski p r o d u k u j ą c y dla w a r s t w za k u : szafy p o s i a d a j ą k s z t a ł t prosto Pierwsi z p r z y b y s z ó w t r u d n i ą c y się
m o ż n y c h mahoniowe, fornirowane p a d ł o ś c i a n u , k t ó r e g o front w y p e ł stolarstwem
reprezentowali
typ
komody, b i u r k a i inne s p r z ę t y k o n niają d r z w i jedno- l u b d w u s k r z y wszystko u m i e j ą c y c h „ m a j s t e r k ó w " ,
k u r u j ą c e z w y c i ę s k o z meblami za dłowe. W przypadku pierwszym k t ó r z y z w i ą z a n i b y l i silnie z t r a
granicznymi
sprowadzanymi
np. d r z w i ujęte są między dwie sze dycjami k u l t u r y ludowej. Dopiero
z A n g l i i . Oprócz tego nie stronili rokie deski ściany licowej stano w dalszym rozwoju produkcja ich
jednak „ b r a c i a " od r o b ó t
„ p r o w i ą c e r ó w n o c z e ś n i e nogi szafy; w w a r s z t a t ó w poszła dwoma t o r a m i ,
stych", przez k t ó r e w e d ł u g Siebera d r u g i m — m i ę d z y s k r z y d ł a d r z w i z k t ó r y c h jeden p r o w a d z i ł k u me
r o z u m i e ć należy s t o l a r k ę b u d o w l a w p r a w i o n a jest trzecia deska r ó w blom stylowym, drugi zaś s t a n o w i ł y
ną a t a k ż e meble w rodzaju szaf, nież dosyć szeroka, dzieląca ścianę meble dla w s i , o d p o w i a d a j ą c e g u
s k r z y ń , stołów itp. w y r a b i a n y c h dla f r o n t o w ą pionowo na dwie połowy. stom w z b o g a c a j ą c y c h się na tkac
o d b i o r c ó w wiejskich. W pracowni G ó r n e i dolne z a m k n i ę c i e ściany l i twie chłopów. Ci ostatni o d d z i a ł u j ą c
tej z a p o z n a w a ł a się r ó w n i e ż z t a j cowej t w o r z ą w starszych szafach s w ą opinią na p r a c ę stolarzy stawali
n i k a m i rzemiosła stolarskiego m ł o poziome listwy, w nowszych zaś się niejako w s p ó ł t w ó r c a m i ich dzieł,
dzież z bliższej i dalszej okolicy, część
górną
podkreśla
w y d a t n y dzięki czemu w y r o b y pochodzenia
k t ó r a po u k o ń c z e n i u n a u k i p o w r a gzyms.
rzemieślniczego z m i e n i a ł y się w w y
cała do wsi rodzinnych p r a c u j ą c sa
t w o r y sztuki ludowej, co znajdo
modzielnie na u ż y t e k m i e s z k a ń c ó w .
Odległe, ś r e d n i o w i e c z n e tradycje w a ł o r ó w n i e ż w y r a z w zakresie
Jak w y n i k a z dat umieszczonych na p o s i a d a ć ma r ó w n i e ż szata k o l o r y formy (przesada w zdobnictwie, geos p r z ę t a c h , z p o c z ą t k i e m X I X w. styczna, na k t ó r ą s k ł a d a j ą się b a r metryzowanie,
upraszczanie
etc).
stolarze z H e r r n h u t zaprzestali już w y : czerwona, zielona, czarna i b i a Malowane meble łużyckie oscylując
wyrobu malowanych mebli, a z po ła. Do malowania u ż y w a n o spoiwa między gotykiem (konstrukcja) a r o
c z ą t k i e m X X w s p ó l n a pracownia pokostowego m i e s z a j ą c je z zieloną kokiem (polichromia) n a b r a ł y swego
uległa c a ł k o w i t e j l i k w i d a c j i .
ziemią, o c h r ą , sadzą z drzewa l i w ł a s n e g o
indywidualnego w y r a z u
powego; czerwony kolor uzyskiwano plastycznego z a t r a c a j ą c cechy w ł a ś
z
k
r
w
i
w
o
ł
u
.
Po
wierzchu
m
a
l
a
t
u
r
y
Moment, w k t ó r y m p o j a w i l i się
ciwe stylowym meblom w a r s t w zawosku.
na terenie Ł u ż y c morawscy stola pokryte b y ł y w a r s t e w k ą
361
m o ż n y c h . W swej obecnej postaci
stoją one poza f o r m a m i znanymi ze
s t y l ó w historycznych, co z p u n k t u
widzenia historii sztuki k w a l i f i k u j e
je do w y t w o r ó w sztuki ludowej,
W a ż n y m argumentem p r z e m a w i a j ą cym za l u d o w o ś c i ą omawianych meb l i jest w e d ł u g Siebera ich zgodność z wymaganiami środowiska
znajdującego
się
na
określonym
stopniu rozwoju. I ta w ł a ś n i e w e w n ę t r z n a zgodność jest w e d ł u g niego n a j w a ż n i e j s z y m w a r u n k i e m , aby
dzieło p r o d u k c j i rzemieślniczej mo-
gło zostać uznane za dzieło sztuki
ludowej.
Praca Siebera jest n i e w ą t p l i w i e
pozycją c i e k a w ą i w a r t o ś c i o w ą zarazem. P o m i n ą w s z y to, że dostarcza sporo m a t e r i a ł u p o r ó w n a w c z e go w a ż n e g o dla b a d a ń nad meblarstwem śląskim, stanowi ona interesujący p r z y k ł a d u m i e j ę t n e g o operowania ź r ó d ł o w y m m a t e r i a ł e m historycznym, d z i ę k i czemu u d a ł o się
a u t o r o w i w sposób niezwykle przek o n y w a j ą c y p r z e d s t a w i ć społeczne
i gospodarcze tło, na k t ó r y m roz-
w i n ę ł a się bogata i r ó ż n o r o d n a p r o dukcja herrnhuckich w a r s z t a t ó w ,
Zewnętrznie książka
prezentuje
się bardzo dobrze. Skromna bezpretensjonalna obwoluta, tekst i ilustracje siatkowe drukowane na k r e d o w y m papierze, offsetowe w k ł a d k i
barwne (wykonane bez zarzutu) —
s k ł a d a j ą się na całość ś w i a d c z ą c ą
o wydawniczej kulturze, k t ó r e j brak
tak często odbija się w
sposób
ujemny na analogicznych w y d a w nictwach naszych,
Rss.
P. J . MAKUSZENKO, Z. A. PETROWA: NARODNAJA ARCHITEKTURA ZAKARPATIA.
Kijów 1956. Wyd. Akademii Architektury Ukr. S.S.R. Tekstu 55 str., ilustr. w tekście 57,
poza tekstem 109.
Jest to w y d a w n i c t w o o charakte- z d a r z a ł y się w y p a d k i , że pomiesz- krainy. B u d o w n i c t w o to, p o m i n ą w rze przede wszystkim ilustracyjnym, czenia gospodarcze przybudowywano szy drobne naleciałości obce — w ę p o m y ś l a n e jako album o b r a z u j ą c y do b u d y n k u mieszkalnego. Czasem, gierskie, niemieckie czy czeskie —
bogactwo ludowej a r c h i t e k t u r y Za- gdy w a r u n k i terenowe w y m a g a ł y z a c h o w a ł o swój ludowy i narodowy
karpackiej U k r a i n y do u ż y t k u ar- dla w y r ó w n a n i a poziomu wysokiej charakter i p o w i ą z a n e jest licznymi
c h i t e k t ó w , budowniczych i szerokich podbudowy, stajnie umieszczano pod w i ę z a m i z b u d o w n i c t w e m l u d o w y m
sfer m i ł o ś n i k ó w ludowej sztuki.
częścią m i e s z k a l n ą , skutkiem czego innych ziem U k r a i n y , B i a ł o r u s i ' i
Szczupła stosunkowo część opiso- budynek s t a w a ł się częściowo p i ę - Rosji. Z n a j o m o ś ć tradycyjnego b u wa zaczyna się od k r ó t k i e g o w s t ę p u t r o w y m .
downictwa Zakarpacia jest potrzebhistorycznego i n f o r m u j ą c e g o o dzieStosunkowo obszernie o m ó w i o n a na dla a r c h i t e k t ó w , k t ó r z y p l a n u j ą c
jach U k r a i n y Zakarpackiej pod pa- jest w recenzowanej pracy architek- w s p ó ł c z e s n e b u d o w n i c t w o wiejskie
nowaniem
w ę g i e r s k i m w okresie tura sakralna, k t ó r a na U k r a i n i e p o w i n n i u w z g l ę d n i a ć lokalne potrzefeudalizmu i gospodarki
k a p i t a l i - Zakarpackiej w y s t ę p u j e w formie by i w a r t o ś c i ; przy o ż y w i o n y m r u stycznej w ramach konstytucyjnej dość silnie z r ó ż n i c o w a n e j . Na tere- chu b u d o w l a n y m na tych terenach'
monarchii a u s t r o - w ę g i e r s k i e j a na- nie Huculszczyzny spotykamy cer- istnieją szerokie możliwości w y k o s t ę p n i e r e p u b l i k i czechosłowackiej, k w i e o planie k r z y ż o w y m , poza t y m rzystywania rodzimych f o r m w b u Po k r ó t k i m epizodzie p o w t ó r n y c h r e g u ł ą jest u k ł a d t r ó j c z ł o n o w y , w downictwie socjalistycznym,
r z ą d ó w w ę g i e r s k i c h w latach 1939— ramach k t ó r e g o w y t w o r z y ł y się r ó ż Na b o g a t ą szatę i l u s t r a c y j n ą oma-.
1944 n a s t ę p u j e zjednoczenie Zakar- ne t y p y lokalne. Na Werchowinie wianej t u k s i ą ż k i s k ł a d a j ą się liczne
pacia z r e s z t ą ziem u k r a i ń s k i c h w (okręg w i e l i k o b e r e z n i a ń s k i ) w y s t ę - i bardzo dobre r y s u n k i techniczne
o b r ę b i e USSR, w z w i ą z k u z czym p u j ą cerkwie o n a j w y ż e j wyniesio- zawarte w tekście oraz fotografie
zachodzą doniosłe zmiany z a r ó w n o nej części ś r o d k o w e j z oddzielnie reprodukowane na k r e d o w y m panatury gospodarczej, j a k i k u l t u - stojącą d z w o n n i c ą . Na terenach bar- pierze. M a t e r i a ł fotograficzny daje x
ralnej. Z i n i c j a t y w y w ł a d z zostaje dziej zachodnich i p o ł u d n i o w o - z a - szeroki p r z e g l ą d z a g a d n i e ń poczyroztoczona opieka nad b o g a t ą i chodnich wieża wybudowana nad n a j ą ć od krajobrazu i f o r m osadniwszechstronnie r o z w i n i ę t ą
s z t u k ą b a b i ń c e m łączy się w j e d n ą całość czych poprzez wszystkie w a ż n i e j s z e
ludową.
z b u d y n k i e m c e r k i e w n y m stwarza- t y p y architektury świeckiej i saP r z e c h o d z ą c do części szczegóło- j ą c s y w e t k ę a n a l o g i c z n ą j a k w cer- kralnej, łącznie z obficie u w z g l ę d wej o m a w i a j ą autorzy na w s t ę p i e kwiach ł e m k o w s k i c h w y s t ę p u j ą c y c h n i a n y m detalem,
formy zasadnicze, k t ó r e na wysoko- u nas w powiatach s ą d e c k i m i gorDla czytelnika polskiego recenzogórskich obszarach (okręgi: w i e l i k o - l i c k i m . Dla p o ł u d n i o w o - w s c h o d n i c h wana praca jest l e k t u r ą p o d w ó j n i e
b e r e z n i a ń s k i , m e ż g o r s k i , w o ł o w e c - o b s z a r ó w U k r a i n y Zakarpackiej (o- i n t e r e s u j ą c ą : po pierwsze dlatego,
k i i p ó ł n o c n a część rachowskiego) k r ę g Kuszt i in.) charakterystyczne że dostarcza sporo m a t e r i a ł u posą jednodworcze, podczas gdy na są cerkwie nakryte w y s o k i m d w u - r ó w n a w c z e g o w zakresie i n t e r e s u j ą żyźniejszych ziemiach p o d g ó r z a po- spadowym dachem z w i e ż ą w z n o - cych nas tak ż y w o z a g a d n i e ń karsiadają zwarty kszałt ulicówek. W szącą się nad b a b i ń c e m , z a o p a t r z o n ą packich, po w t ó r e — g d y ż pozwala
rejonach w y s o k o g ó r s k i c h w okolicy w wysokie, s m u k ł e iglicowe zakon- z o r i e n t o w a ć się, j a k i jest na terenie
Jasiny plan zagrody ma
f o r m ę czenie niekiedy w y s t ę p u j ą c e w t o - Z w i ą z k u Radzieckiego stosunek do
z a m k n i ę t e g o czworoboku (huculska warzystwie czterech wieżyczek u - ludowej k u l t u r y , a w szczególności
„grażda"), na terenach zaś p o ł o ż o - mieszczonych po rogach u nasady do z a b y t k ó w drewnianej a r c h i t e k t u nych na z a c h ó d i p o ł u d n i e od wsi iglicy.
ry. Na p r z y k ł a d z i e tej k s i ą ż k i w y huculskich zagrody dzielą się na
Po o m ó w i e n i u podstawowych form s t ę p u j e z całą j a s k r a w o ś c i ą , j a k poczęść m i e s z k a l n ą i oddzielnie s t o j ą - architektonicznych p r z e c h o d z ą auto- wierzchownie traktowane jest u nas
ce pomieszczenia gospodarskie. B u - rzy do zagadnienia konstrukcji oraz h a s ł o korzystania z w z o r ó w radziecd y n k i mieszkalne p o s i a d a j ą b ą d ź do
scharakteryzowania
niezwykle kich. W czasie gdy U k r a i ń s k a A k a rozplanowanie symetryczne d w u i z - bogatego na terenie Zakarpackiej U - demia Nauk p r z y g o t o w y w a ł a
do
bowe z sienią w p o ś r o d k u , b ą d ź izbę k r a i n y detalu architektonicznego, na d r u k u p r a c ę o ludowej architekturze,
u m i e s z c z o n ą centralnie m i ę d z y sie- k t ó r y s k ł a d a j ą się profilowane w ę g - w k t ó r e j przeszło 50Vo tekstu i i l u nią i k o m o r ą z a o p a t r z o n ą w wejście ł o w a n i a c e r k w i , podcienia wsparte stracji p o ś w i ę c o n e jest b u d o w n i c t w u
w i o d ą c e od pola. Na terenach Wer- na
rzeźbionych
słupach,
stojące sakralnemu, v. nas na znacznych techowiny (obszar g ó r s k i s ą s i a d u j ą c y przed c h a ł u p a m i i przedsionkami renach Karpat od Popradu po S a r r '
od zachodu z z a k a r p a c k ą częścią cerkwi,
dekoracyjnie
szalowane analogiczna architektura niszczeje
Huculszczyzny) p r z e w a ż a ł y domy o szczyty,
oryginalnie
k s z t a ł t o w a n e l u b już zniszczała, pozbawiona ojednej izbie mieszkalnej, bardzo obramienia o t w o r ó w okiennych i pieki z powodu ciasnoty u m y s ł o w e j
często k u r n e lub p ó ł k u r n e .Jedynie bogata snycerka w y s t ę p u j ą c a
na lokalnych b i u r o k r a t ó w , k t ó r z y nie
najbogatsi posiadali c h a ł u p y z d w i e - otokach d r z w i i s o s r ę b a c h .
umieli
oddzielić pojęcia
zabytku
ma izbami rozdzielonymi sienią i
W z a k o ń c z e n i u p o d k r e ś l a j ą auto- k u l t u r y od obiektu k u l t u religijnego,
dwiema komorami przy k a ż d y m rzy d u ż e w a r t o ś c i artystyczne l u d o szczycie po jednej.
U uboższych wej a r c h i t e k t u r y Zakarpackiej U Rss.
362
Z
H
I
S
T
O
R
Y
C
Z
N
E
G
O
A
R
C
H
I
W
U
M
DOMY MIESZCZAŃSKIE Z KAMIONKI, POW. LUBARTÓW
(I p o ł o w a X I X w.)
W z w i ą z k u z procesem hr. Jana
I I . D o m B a r t ł o m i e j a S z n u r a c- si, w ziemię wlazły. D o m się na
Zamojskiego z mieszczanami z K a kiego:
bok pochyla. S k ł a d a się z izby, k o m i o n k i o zaległe czynsze zostało
„ D o m p r z y R y n k u miasta K a - m o r y i sieni z chlewem. B y ł dawno
w r o k u 1828 k i l k u mieszczan zlicy- m i o n k i pod n r e m 15tym położony, z drzewa r ż n i ę t e g o budowany. Od
towanych. A k t a komornika s ą d o w e - bardzo dawno budowany, stary, k t ó - ulicy do sieni w c h o d z ą c d r z w i stare
go Walentego D ą b r o w s k i e g o zacho- rego przyciesi i ściany pogniłe, dziu- prostej roboty na zawiasach i haw a ł y się w A r c h i w u m p a r a f i a l n y m rawe, w a l ą c e s i ę . K o m i n na szta- kach ż e l a z n y c h z w r z e c i ą ż e m i haw Kamionce.
gach do upadku nachylony, tak d a - czykiem ż e l a z n y m do zamykania.
I . D o m S t a n i s ł a w a L u s i a w - lece, iż ognia nawet a n i na kominie W tej izbie p o d ł o g i nie masz. P u ł a p
s k i e g o, d ł u ż n i k a z a l e g a j ą - kuchennym, ani w piecu p a l i ć jest z tarcic u k ł a d a n y , p o d o b n i e ż w k o cego 155 zł 26 gr na rzecz h r a - rzecz niebezpieczna dla całego m i a - morze. Piec o g r z e w a j ą c y i piec chlebiego, posiadacza jednego t y l k o sta. Dach s ł o m ą dawno bardzo p o - bowy, oraz k o m i n kuchenny z k a p ą
• d o m u oraz ogrodu, p ó l i łąk.
szywany, zgniły upada, przez co p u - z cegły surowej dawno m u r o w a n y —
„Dom p r z y ulicy Stary Rynek ł a p i ściany pogniły. Podatki p u - stare, znacznie
zepsute reperacji
zwanej w Kamionce pod nr 15 p o ł o - bliczne i skarbu miejscowego zale- p o t r z e b u j ą c e . Okno t y l k o jedno na
żony z drzewa r ż n i ę t e g o od lat 14 gają. Do k t ó r e g o domu, od r y n k u ulicę, obszerne, o k i e n n i c ą się zasubudowany z sieni izby i komory w c h o d z ą c , u sieni d r z w i obszerne w a j ą c e , z drobnych szybek szklans k ł a d a j ą c y się. K o m i n e m na szta- do w y j a z d u zdatne, na biegunie, nych robione, dziurawe, d e s z c z u ł k a gach s t a w i o n y m nad dachem m u r o - stare, bez ż a d n e g o żelaza. Z a ś z sie- m i w części p o z a k ł a d a n e , reperacji
w a n y m opatrzony — do k t ó r e g o do- n i do izby po lewej r ę c e idąc, d r z w i lub nowego przerobienia potrzebum u od ulicy do sieni w c h o d z ą c t a k ż e stare na zawiasach i hakach jące. Przy ścianie przybite są p ó ł k i
d r z w i proste na biegunie z tarcic żelaznych mniejsze z k l a m k ą ze- na garnki, stare, popsute, z p i ę c i u
robione. Z sieni zaś do izby prosto p s u t ą i haczykiem żelaznym. W izbie deseczek s k ł a d a j ą c e s i ę . Z tej izby
idąc d r z w i stare z tarcic robione podłogi nie masz. P u ł a p na belkach do komory d r z w i t a k ż e stare, p^-ona zawiasach żelaznych i hakach i siostrzanie z tarcic u k ł a d a n y . Z ste, na zawiasach i hakiem ż e l a z z k l a m k ą i k ó ł k i e m ż e l a z n y m do przyczyny dachu dziurawego zgniły, n y m z w r z e c i ą ż e m i skoblem do zazamykania. W tej izbie p o d ł o g i nie Piec do ogrzewania t a k ż e chlebowy m y k a n i a . Dach s ł o m ą poszyty stary,
ma. P u ł a p z tarcic na belkach i i k o m i n kuchenny z k a p ą z cegły reperacji p o t r z e b u j ą c y . K o m i n nad
siostrzanie u k ł a d a n y . Okna mierne murowane. Okno z drobnych szy- dach wywiedziony na sztagach, s ł o dwa, w k t ó r y c h 6 szybek szklanych bek szklannych w części trzeciej po- m ą z gliną pleciony. W t y m domu
strzaskanych
a reszta całe bez tłuczonych pojedyncze. Przy piecu sam gospodarz z żoną i dziećmi
okiennic.
Piec o g r z e w a j ą c y t a k ż e ł a w k i przybite. T a k ż e przy ś c i a n a c h mieszka. Ten dom stoi m i ę d z y m i e chlebowy i k o m i n z k a p ą z cegły s ą dwie ł a w y . Z izby do komory dzarni z jednej strony star. Herszka
murowane. W izbie jest szafka na d r z w i stare na biegunie bez żelaza. Abramowicza, a z drugiej strony
garnki ze trzema p ó ł k a m i w górze W komorze p o d ł o g i nie ma. P u ł a p J ę d r z e j a S k r z y p c z y ń s k i e g o . Stodoły
s t o j ą c e m i do ściany przybita. Z tej n a d g n i ł y z drzewa starego u k ł a d a n y , nie ma i w i ę c e j z a b u d o w a ń . "
izby do k o m o r y d r z w i z tarcic zro- Z tej k o m o r y jest w y c h ó d na o g r ó (Uwaga: Leonard D u d z i ń s k i , j a k
bione na zawiasach i hakach ż e l a z - dek, d r z w i a m i p r o s t y m i na biegunie w y n i k a z dalszych Ukt, b y ł c z ł o w i e nych z haczykiem t a k i m ż e . W tej opatrzony.
k i e m stosunkowo z a m o ż n y m , posiakomorze podłogi nie masz i okna.
Secundo. Stodoła za stawem w d a j ą c y m dość z n a c z n ą ilość zagospoP u ł a p takiż j a k i w izbie u k ł a d a n y , ulicy pierwszej bardzo dawno b u - darowanego pola.).
Z tejże komory jest w y c h ó d na dowana, przez p o ł o w ę w w ę g ł y ,
A k t s p o r z ą d z o n o 7 czerwca 1828r.
ogródek d r z w i a m i prostemi na b i e - a przez pół w słupy, długości s ą ż gunie i z a s u w ą d r e w n i a n ą opatrzo- n i 8, a szerokości sążni 5 w sobie
I V . Dom P a w ł a P u l i ń s k i e g o :
ny. L e ż y ten dom m i ę d z y miedzami m a j ą c a .
Ze starości w m i e s i ą c u
„Dom pod nrem 1 p o r z ą d k o w y m ,
od
wschodu
słońca p r z y placu marcu r.b. przez w i a t r z dachu ogo- a pod nrem 162 p o d ł u g inwentarza,
Franciszka K u b i k a . Z drugiej od łocona została, tak dalece, ani i n - przy ulicy Grobelnej od lat 9 z
zachodu starozakonnego J u d k i Ber- t r a t y czynić nie może, ani zboża drzewa r ó ż n e g o budowany, z sieni,
kowicza. Stodoły ani o b ó r o d r ę b - w n i e j s k ł a d a ć bez reparacji p o - izby i komory s k ł a d a j ą c y się. K o m i n
nych nie ma, t y l k o chlewek m a ł y przedzonej i łożenia ekspensy nie na sztagach, s ł o m ą z gliną w y p l a przy t y m ż e domu p r z y t k n i ę t y . Z a ś jest rzeczą p o d o b n ą , p o n i e w a ż same tany. Do k t ó r e g o d o m u w c h o d z ą c
ogrody, pola i ł ą k i do tego domu tylko ś c i a n y stoją, gdzie się znaj- od ulicy s ą d r z w i stare na biegunie,
dopiero zajętego i opisanego nale- dują, klepisko, podszopie, z o b ó r k ą Z a ś z sieni do izby d r z w i t a k ż e
żące na s a t y s f a k c j ę zaległego czyn- razem i zapole."
stare na biegunie z tarcic z k a b ł ą c z szu w y ż e j w y r a ż o n e g o zaległego po
A k t s p o r z ą d z o n o 2 czerwca 1828 r. kiem ż e l a z n y m . Ta izba bez podłogi,
dzień świętego czyli po d z i e ń 23
P u ł a p z tarcic. Piec g r z e j ą c y , chlek w i e t n i a 1821 r o k u w ilości z ł o I I I . Dom
Leonarda
D u d z i ń - bowy piec i k o m i n kuchenny z k a tych 130 groszy 1 dudzież k o s z t ó w s k i e g o:
pą, stare z cegły murowane. Okno
prawnych."
„ D o m ten stary obszerny, k t ó r e g o z szybek drobnych szklannych, 9 caA k t s p o r z ą d z o n o 10 czerwca 1828 r. ściany, z powodu zgniłych przycie- łych, a z reszty w y b i t y c h s k ł a d a 2fi3
jące się. Z izby do k o m o r y d r z w i p u ł a p z r ó ż n e g o drzewa starego u - rokości sążni 5 m a j ą c a . W r o t a p o
stare na biegunie bez żelaza. W tej k ł a d a n y . Dach nad tern domem s ł o d w ó j n e na p r z e s t r z a ł , stare, do k t ó
komorze podłogi nie ma. P u ł a p t y l m ą poszyty jeszcze stary.
rej wchodzi się f u r t k ą m a ł ą . Przy
ko część u k ł a d a n a . Z tej komory
Secundo. Stodoła od ulicy Ś r e d jednych w r o t a c h jest w r z e c i ą ż cien
jest w y c h ó d na ogród d r z w i a m i p r o - niej, stara od lat 23. W części w i ę k k i , żelazny z z a t y c z k ą żelazną przy
stemi opatrzony.
Ten dom leży szej z drzewa tartego, a w części t y m . Przy stodole dotyka się chlew
m i ę d z y miedzami od p o ł u d n i a pa mniejszej z drzewa dartego. Z jed;- na b y d ł o . Stary z różnego drzewa,
stwiska miejskiego, a od północy nej strony w węgły, a z drugie] w słupy budowany m a ł y . Przy tejże
Andrzeja S k r z y p c z y ń s k i e g o .
w s ł u p y budowana. Szerokości sążni stodole są dwa brogi z daszkami
słomianymi."
Secundo. Stodoła bardzo stara 5 i pół, a długości sążni 8 i łokieć.
(Z dalszego ciągu wynika, że w d o
z drzewa różnego w w ę g ł y dawno Do k t ó r e j od ulicy w c h o d z ą c jest
budowana. Przyciesi w części i s ł u furtka d r z w i a m i prostemi na bie wa b y ł a uboga, p o s i a d a ł a niewiele
py w części w y g n i ł y . Dach na d w ó c h gunie, z jednem t y l k o k ó ł k i e m ż e pola i o g r o d ó w , zalegała z o p ł a t ą
sochach wsparty bardzo stary, s ł o laznym opatrzona. D r z w i u tej sto czynszu od 26 lat. W y s o k o ś ć zaleg
w
dniu opisania
Jedne łości w y n i o s ł a
m ą poszyty, dziurawy, w a l ą c y się doły na p r z e s t r z a ł dwoje.
t y l k o popodpierany. Jedno zapole na stare od ulicy ale całe jeszcze po 12 czerwca 1828 r. — 248 zł 12 gr.
zboże a w d r u g i m zapolu k o m ó r k a służyć m o g ą . Z a ś drugie od ogroda Przy czym o ś w i a d c z y ł a , że gotowa
i obórka. Klepisko jedno. D r z w i na bardzo popsute. Ś c i a n a jedna w c z ę jest zapłacić l u b odrobić na rzecz
ści w ziemię w l a z ł a i dziurawa. d w o r u całą zaległość, lecz teraz „od
p r z e s t r z a ł dwoje, stare i popsute.
W tej stodole klepisko obszerne. lat czterech, b ę d ą c słabą nie jest
D ł u ż n i k P a w e ł P u l i ń s k i o ś w i a d Spichlerzyk do chowania z podłogą w sposobie, ani w y p ł a c e n i a a n i od
czył, iż takowej należności nie jest i p u ł a p e m . D r z w i do tego spichle- robienia".)
w stanie ani w y p ł a c i ć ani odrobić. rzyka dobre na biegunie z z a s u w ą
Oprócz tego oświadczył, iż ż a d n e g o d r e w n i a n ą . Zapole jedno z o b o r ą
V I I . Dom Katarzyny W i e r z b y d ł a czyli inwentarza do g r u n t u p r z e g r o d z o n ą , nad k t ó r ą o b o r ą jest
c h o ń k i , w d o w y po zmar
p r z y w i ą z a n e g o nie ma. T a k ż e i to rusztowanie z o b l a k ó w i r ó ż n e g o
ł y m Jakubie Wierzchoniu po
powiedział, że pola przez siebie p o drzewa dartego. P o d o b n i e ż nad k l e
zostałej.
siadanego i o g r o d ó w ani na z i m ę piskiem część rusztowania w i ę k s z a
„ D o m pod n r e m 173 przy ulicy
ani na w i o s n ę teraźniejszością nie z drzewa dartego. Dach s ł o m ą po Kościelnej położony, z drzewa r ż n i ę
siał, a t a k o w ą n i e r u c h o m o ś ć pod szyty, dziurawy, w części się w a l i tego dawno budowany, stary, p o
i pochyla. Popodpierany. P ł o t u p r z ę chylony, popodpierany, d u ż y w zie
zajęcie poddaje."
sła d w a z o b l a k ó w i żerdzi starych m i ę w l a z ł y pod dachem słomą po
(Jak z dalszych akt w y n i k a , b y ł od ulicy stawianego."
szytym, bardzo starym, d z i u r a w y m .
to gospodarz zamożny, część pola
K o m i n na sztagach s ł o m ą z gliną
w y d z i e r ż a w i ł , a część od 20 lat le
(Z dalszego ciągu w y n i k a , że b y ł wyplatany nad dach wywiedziony,
żała ugorem.)
•to gospodarz z a m o ż n y , zalegał w stary, dziurawy. D o m ten ż sieni,
p ł a c e n i u czynszu w sumie 171 zł
A k t s p o r z ą d z o n o 11 czerwca 1828 r. 16 gr, p r z y b y ł e m u k o m o r n i k o w i o- izby i k o m o r y s k ł a d a j ą c y się. Do
k t ó r e g o od ulicy do sieni w c h o d z ą c
ś w i a d c z y ł „Iż takowej zaległej na są d r z w i obszerne do zajazdu zdat
leżności ani teraz, a n i potem nie ne, stare, z tarcic na biegunie r o
V. D o m Tomasza
W a d o w jest w stanie z a p ł a c e n i a . Dlatego
bione bez żelaza. Z sieni zaś po
s k i e g o :
nieruchomy
m a j ą t e k pod zajęcie prawej r ę c e do izby i d ą c d r z w i sta
poddaje.")
re na zawiasach i hakach żelaznych
„ D o m przy ulicy N o w y Rynek,
A k t s p o r z ą d z o n o 13 czerwca 1828 r. z k l a m k ą z e p s u t ą i haczykiem ż e
pod n r e m p o r z ą d k c w y m 107 a pod
laznym. W izbie była podłoga przed
nrem inwentarza 107 sytuowany. Z
V I . D o m Magdaleny
F u r t a k ' , tem, a teraz znajduje się w y g n i ł a .
drzewa tartego w węgły r o k u 1820
w d o w y po z m a r ł y m A n t o n i m . P u ł a p z tarcic u k ł a d a n y . Okno j e d
budowany, z sieni, izby i komory
„ D o m bardzo stary z różnego no w m a ł e j części t y l k o z drobnych
s k ł a d a j ą c y się. K o m i n e m na szta
gach, słomą z gliną m i e s z a n ą sta drzewa w w ę g ł y budowany, pod szybek 6. Z a ś w części w i ę k s z e j
wianym, nad dach
wywiedzionym, dachem s ł c m ą poszytym, z sieni, p o w y t ł u k a n e i d e s z c z u ł k a m i poza
opatrzony. L e ż y między miedzami, izby i k o m ó r k i w sieni s k ł a d a j ą c y k ł a d a n e . Piec z k a f l i zielonych sta
z jednej strony od p o ł u d n i a B a r t się. Pod nrem b i e ż ą c y m 110, z a ś r y stawiany. K o m i n kuchenny z k a
łomieja Gregulczyka a z drugiej pod nrem i n w e n t a r z o w y m 68 przy p ą i piec chlebowy z cegły m u r o
strony Jacka Adamczyka od p ó ł n o ulicy N o w y Rynek. Do k t ó r e g o od wane, t a k ż e reperacji p o t r z e b u j ą c e .
cy.
Do k t ó r e g o z sieni w c h o d z ą c uiicy do sieni w c h o d z ą c d r z w i p r o P ó ł k i na g a r n k i 5 do ściany przy
d r z w i proste na biegunie z j e d n y m ste na biegunie z a s u w k ą d r e w n i a n ą bite. Z tej izby do komory drzwi
Z sieni do izby proste stare na zawiasach i hakach
k ó ł k i e m ż e l a z n y m . Z a ś z sieni do z a m y k a j ą c e się.
izby, po prawej r ę c e d r z w i lepsze d r z w i lepsze na zawiasach i hakach żelaznych z w r z e c i ą ż e m i skoblem
na biegunie z k l a m k ą i haczykiem żelaznych z w r z e c i ą ż e m i haczykiem ż e l a z n e m i do zamykania. W tej k o
ż e l a z n y m do zamykania. W izbie z k a b ł ą c z k i e m ż e l a z n e m i do zamy morze k a w a ł k i t y l k o p o d ł o g i w y podłogi nie masz. Okna dwa. Jedno kania. W izbie podłogi nie ma. P u gniłej znajduje się. Z tej komory
bardzo stare popsute a drugie od ł a p z r ó ż n e g o drzewa na b e l k u j e d jest w y c h ó d na p o d w ó r k o drzwiami
ogroda cokolwiek lepsze. Obydwa nem i siostrzanie u k ł a d a n y stary. prostymi na biegunie opatrzony.
z drobnych szybek szklannych r o Nad sienią p u ł a p z dartego drzewa,
Secundo. Stodoła za stawem stara
bione. P u ł a p na belkach i siostrza cienkiego u k ł a d a n y . W izbie piec
w w ę g ł y budowana. Dach pod s ł o
nie z tarcic u k ł a d a n y .
Piec do o g r z e w a j ą c y , k o m i n kuchenny i piec
m ą stary, stodoła ta ma w sobie
ogrzewania z k a f l i zielonych na chlebowy z cegły murowane, stare.
dwa zapola z klepiskiem, do k t ó r e j
podmurowaniu z cegły stawiony. Z a ś Okno m a ł e jedno, w k t ó r y m jedna
wrota na p r z e s t r z a ł , stare reperacji
piec chlebowy i k o m i n kuchenny t y l k o szybka cała, a w części w i ę k
p o t r z e b u j ą c e . W tejże stodole znaj
z k a p ą z cegły murowane. W k o szej p o t ł u c z o n e . K o m i n na sztagach,
duje się poszopie, a w t y m poszopiu
minie jest blacha żelazna. Przy na dach wywiedziony słomą z gliną
jest o b ó r k a , k o m ó r k a i spichlerzyk
piecu ł a w k i przybite. Szafka popsu pleciony a nad dachem cegłą nadna chowanie zboża."
ta na g a r n k i , do ściany przybita. murowany. Dach stary słomą p o
(Jak z dalszych akt wynika, go
Z izby do k o m o r y d r z w i z tarcic szyty w części dziurawy. Stoi ten
spodyni b y ł a zamożna, a zaległości
grubych na biegunie z haczykiem domek na c a ł y m placu.
czynszowe w y n o s i ł y 415 zł 23 gr.)
i kółeczkiem żelaznemi. W tej k o
Secundo. Stodoła m a ł a , stara, o
A k t s p o r z ą d z o n o 9 czerwca 1828 r.
morze podłoga i p u ł a p z różnego
drzewa robione, dziurawe. Z tejże j e d n y m zapolu i klepisku pod da
VIII.
komory
jest
wychód
na
ogród chem słomą poszytym, jeszcze ca
Na m a j ę t n o ś c i S t a n i s ł a w a Skrzypdrzwiami prostemi, z z a s u w ą d r e w łym, z drzewa r ó ż n e g o z jednej
n i a n ą opatrzony. Nad sienią jest strony w w ę g ł y a z drugiej w s ł u p y ca leżał dług zaległych opłat czyn
budowana. Długości sążni 3, a sze szowych w wysokości 187 zł. Zanim
364
przyszło do l i c y t a c j i dom zgorzał:
w r o t a na p r z e s t r z a ł p o d w ó j n e z t a r oborze zamiast żłobu jest czółno
„tylko się została stodoła o j e d cic robione jeszcze w dobrym sta na wysypywanie sieczki dla b y d ł a .
nym zapolu, klepisku i oborze b ę nie. Klepisko jedno, w k t ó r y m jest Dach nad t ą stodołą ze słomy, d a w
dąca. Do k t ó r e j w c h o d z ą c od ulicy dołek na kartofle. Jest t a k ż e k o no p o k r y t y , bardzo dziurawy, przez
jest furtka dobrze z a m y k a j ą c a się mora z d r z w i a m i d o b r y m i na zasu co ściany dobrze stawiane bardzo
na z a s u w ę d r e w n i a n ą . Ta stodoła w ę z a m y k a j ą c a się. W komorze jest gniją. Ta stodoła reperacji dachu
jest z drzewa dartego, zdrowego, podłoga, a na wierzchu p u ł a p do czyli poszycia p r ę d k i e g o
potrze
z przed lat 35. Z jednej strony w bry, u k ł a d a n y . Jest zapole jedno, buje."
węgły, z drugiej strony w s ł u p y obora z d r z w i a m i dobrze się zamy
budowana. Szerokości ma s ą ż n i 5, k a j ą c y m i . W oborze są dwie prze
A k t s p o r z ą d z o n o 10 czerwca 1828 r.
długości ma sążni 7 i łokci 1. Ma g r ó d k i na cielęta lub bydło. W tej
N a d e s ł a ł Tomasz Rusek
„LITERATURA LUDOWA" — nowy miesięcznik folklorystyczny.
Redakcja Polskiej Sztuki L u d o w e j
Pierwszy numer p o ś w i ę c o n y f o l k zdania innych o ś r o d k ó w m. i n . Pra
pragnie z a w i a d o m i ć swoich czytel l o r o w i p o d h a l a ń s k i e m u przynosi w cowni L i t e r a t u r y L u d o w e j Instytutu
ników, że w l u t y m 1957 r. u k a z a ł dziale rozpraw i prac naukowych B a d a ń Literackich, Pracowni D i a się wydany przez Polskie T o w a r z y obok referatu prof. J. K r z y ż a n o w lektologicznej Z a k ł a d u J ę z y k o z n a w
stwo Ludoznawcze pierwszy numer skiego p. t. „ F o l k l o r Podhala w l i stwa P A N oraz Z e s p o ł u Redakcyj
folklorystycznego m i e s i ę c z n i k a „ L i teraturze"
—
wygłoszonego
we nego p r a c u j ą c e g o przy P a ń s t w o w y m
teratura L u d o w a " p o m y ś l a n e g o — w r z e ś n i u ub. r. w Zakopanem na Instytucie W y d a w n i c z y m nad w y
jak p o d k r e ś l a to we w s t ę p n y m ar zjeździe P T L , k r ó t k i e wspomnienie daniem Nowej Księgi P r z y s ł ó w P o l
tykule Redakcja — jako „ p i e r w s z a R. Drojeckiej o drze Tytusie C h a ł u skich w oparciu o dzieło Adalberga.
w dziejach naszej k u l t u r y p r ó b a b i ń s k i m oraz a l a r m u j ą c y w swej
K r o n i k a zawiera n o t a t k ę o K o n
czasopisma folklorystycznego", k t ó t r e ś c i głos prof. J. Gajka o zanie ferencji P o d h a l a ń s k i e j zorganizowa
re „ p r a g n i e zaspokoić potrzeby nau- chanej z niewiadomych przyczyn tak nej przez P T L we w r z e ś n i u ub. r.
k o w o - s p o ł e c z n e , od dawna ż y w o od w a ż n e j dla e t n o g r a f ó w i f o l k l o r y
Polska Sztuka Ludowa w i t a p o
czuwane, a w t ó r n i e t y l k o d o c h o d z ą s t ó w sprawie reedycji dzieł K o l krewne czasopismo z t y m w i ę k s z y m
ce do głosu w d u ż y c h organach l u berga.
zadowoleniem, że b ę d ą c pismem po
doznawczych".
W dziale d r u g i m „ T e k s t y ludowe" ś w i ę c o n y m g ł ó w n i e sztuce ludowej
W „ L i t e r a t u r z e L u d o w e j " u k a z y w a ć czasopismo publikuje zapisane przez niewiele miejsca p r z e z n a c z a ć m o g ł a
prof. W. Doroszewskiego „ O p o w i a na rozprawy z zakresu l i t e r a t u r y
się m a j ą :
dania p o d h a l a ń s k i e " i „ Ś p i e w a n k i ludowej a jeszcze mniej na „ ż y w e
1. rozprawy i prace naukowe z za g ó r a l s k i e " .
teksty".
kresu l i t e r a t u r y ludowej i jej
W w y n i k u intensywnej pracy zfoieW dziale n a s t ę p n y m zamieszczone
stosunku do narodowej;
są: recenzja k s i ą ż k i Andrzeja M e l i - rawczej w terenie rosły w ostatnim
2. oryginalne teksty ludowe w po c h e r ć i k a p. t. „ J u r a j Janosik bohater okresie gromadzone przez szereg
staci p i e ś n i , g a w ę d , p o d a ń , bajejc, w a l k i l u d u S ł o w a c k i e g o przeciw feo- p l a c ó w e k zbiory p i e ś n i oraz mate
zagadek, p r z y s ł ó w i t p ;
d a ł o m " oraz notatki na temat w y r i a ł y z zakresu prozy ludowej, nie
3. m a t e r i a ł y d o t y c z ą c e obyczajów T danego przez G d a ń s k i Dom T w ó r jednokrotnie bardzo p i ę k n e i cie
czości L u d o w e j zbioru zagadek k a kawe, k t ó r e w większości w y p a d
kultury wsi;
,*»~ .
4. recenzje
wydawnictw
polskich szubskich p.t. „ O r z e c h e do uceche k ó w zalegały p ó ł k i archiwalne i m i
i zagranicznych zł zakresu f o l k albo pół t e s ą c a kaszetoskich z a g ó d k " mo istniejącego znacznego na nie
— i w y c h o d z ą c e g o w Cieszynie Cze zapotrzebowania społecznego, u k a
loru;
się
przeważnie
bardzo
5. sprawozdania z działalności i n skim m i e s i ę c z n i k a „ Z w r o t " , w k t ó z y w a ł y
stytucji z a j m u j ą c y c h się litera r y m znajduje się stały dział pt. „ Ż y rzadko.
we teksty".
turą ludową;
Fakt powstania specjalnego pisma,
6. k r ó t k i e charakterystyki i sylwety
Dział s p r a w o z d a ń zamieszcza — k t ó r e m . i n n y m i i te potrzeby za
f o l k l o r y s t ó w d a w n y c h i dzisiej jako pierwsze — sprawozdanie Pra spokoić pragnie, n a l e ż y p r z y j ą ć z
szych;
cowni T e k s t ó w L u d o w y c h P a ń s t w o r a d o ś c i ą i uznaniem dla jego i n i
7. k r o n i k ę n a j w a ż n i e j s z y c h
w y d a wego I n s t y t u t u Sztuki. W n a s t ę p c j a t o r ó w .
A . W.
r z e ń ną polu ludoznawstwa i in. nych numerach u k a ż ą się sprawo
3«5
CZASOPISMA P A Ń S T W O W E G O I N S T Y T U T U S Z T U K I
W A R S Z A W A , U L . D Ł U G A 26
SZTUKA I K R Y T Y K A , kwartalnik, ponad 200 str. druku, w tym kilkadziesiąt calostronicowyeh reprodukcji dzieł sztuki polskiej i obcej. Cena 24 zł, prenumerata półroczna 48 zł, rocz
na — 96 zł.
B I U L E T Y N HISTORII SZTUKI, kwartalnik, ponad 100 str. dużego formatu, około 100 ilustracji.
Cena 24 zł, prenumerata półroczna 48 zł, roczna — 96 zł.
POLSKA SZTUKA LUDOWA, kwartalnik, 64 str. dużego formatu, bogaty materiał ilustracyjny.
Cena 18 zł, prenumerata półroczna 36 zł. roczna — 72 zł.
PRZEGLĄD ARTYSTYCZNY, dwumiesięcznik poświęcony nowoczesnej twórczości plastycznej,
64 str dużego formatu, bogata szata ilustracyjna w technice rotograwiurowej. Cena 18 zł, prenu
merata półroczna 54 zł, roczna — 108 zł.
PAMIĘTNIK TEATRALNY, kwartalnik, ponad 160 str. druku, około 100 ilustracji. Cena 18 zł,
prenumerata półroczna 36 zł, roczna — 72 zł.
KWARTALNIK FILMOWY, ponad 90 str. druku,
merata półroczna 20 zł, roczna — 40 zł.
kilkanaście
ilustracji.
Cena
10 zł, prenu
MUZYKA, kwartalnik, około 170 str. druku, liczne przykłady nutowe. Cena 18 zł, prenumerata
półroczna 36 zł, roczna — 72 zł.
PRENUMERATA
Prenumeratę przyjmuje:
1. Przedsiębiorstwo Kolportażu
Prasy i Wydawnictw „Ruch", przy czym: a) osoby oraz
instytucie i zakłady wpłacają prenumeratę przez urzędy pocztowe i listonoszy; b) instytucje
i zakłady mające swą siedzibę w miejscowościach, w których znajdują się oddziały wzgl. dele
gatury „Ruchu" — wpłacają prenumeratę w tych oddziałach; cl instytucje centralne zamawiające
prenumeratę dla jednostek podległych oraz osoby prywatne zgłaszają prenumeratę w Centrali
Kolportażu Prasy i Wydawnictw „Ruch" w Warszawie, ul. Srebrna 12, PKO 1-6-100020.
Termin zgłaszania przedpłat do dnia 10 miesiąca poprzedzającego okres prenumeraty
Zlecenia na wysyłkę Wydawnictw za granicę przyjmuje Przedsiębiorstwo Kolportażu Wydaw
nictw Zagranicznych „Ruch", Warszawa, Wilcza 46.
2. Prenumeratę przyjmują również wszystkie większe
księgarnie
„Domu Książki" (m. jn.
księgarnie wymienione w punkcie „Sprzedaż"), w każdym terminie, oraz
3. Państwowy
Instytut Sztuki, Warszawa, ul. Długa 26, konto w NBP, V O/M, Warszawa,
nr 1529-91-20, cz. 18, dz. 5, rozdz. 19. Prenumerator podaje wyraźnie swe nazwisko i adres
oraz tytuł czasopisma.
SPRZEDAŻ
1. Wszystkie czasopisma są do nabycia w następujących księgarniach „Domu Książki".'
Warszawa, ul. Krak. Przedmieście 7, ul. Piękna 31131, ul. Kredytowa 9, ul. Nowy Świat 49
ul. Puławska 1, ul. Mickiewicza 27. Białystok, ul. 1 Maja 24. Bydgoszcz, ul. 1 Maja 5. Gdańsk,
ul. Grunwaldzka 8. Katowice, ul. 3 Maja 12, ul. Warszawska 11. Kielce, ul Sienkiewicza 30.
Koszalin, ul. 1 Maja 15. Kraków, Rynek Główny 23, ul. Podwale 6, PI. Mariacki 9. Lublin,
ul. Krak. Przedmieście 29. Łódź, ul. Piotrkowska 86, 102a, 47. Olsztyn, PI. Wolności 2/3. Opole,
ul. Ozimska 8. Poznań, ul. Armii Czerwonej 69, ul. 23 Grudnia 20, ul. Marcinkowskiego 21.
Radom, ul Żeromskiego 1. Rzeszów, ul. 3 Maja 2. Szczecin, ul. Wojska Polskiego 25. Toruń,
ul. Rynek Staromiejski 31. Wrocław, ul. Rynek 14, ul. Kuźnicza 42. ul. Stalingradzka 33. Zako
pane, ul. Krupówki. Zielona Góra, ul. Żeromskiego 16, ul. Karola Marksa 2.
2. Czasopisma Państwowego Instytutu Sztuki
„Ruchu".
są również do nabycia w większych kioskach
3. Egzemplarze z lat ubiegłych można nabywać w sklepach z prasą antykwaryczną w War
szawie, ul. Wiejska 14, ul. Puławska 108. Zamówienia spoza Warszawy kierować do Centrali
Kolportażu Prasy i Wydawnictw „Ruch", Dział Sprzedaży Prasy Antykwarycznej w Warszawie,
ul. Srebrna 12.
4. Egzemplarze aktualne i dawne są również do nabycia w Państwowym Instytucie
Warszawa, ul. Długa 26.
Stołeczne Zakłady Graficzne Nr 2. W-wa, Podchorążych 39,
Zam. 83. Pap. ilustr. kl. I I I 100 g A 1 + karton biały kl. I I I 220 g A 1. Nakład 3 500 egz.
Sztuki,
B-19.
