04df94b9154b1e4f3aa2f0b111f2983f.pdf

Media

Part of Kronika / LUD 1939-45 t.36

extracted text
402

K r o n i k a
Odszukanie teki podhalańskiej

Oskara

Kolberga

W kronice X I rocz. „Wierchów" (1933) na str. 249 zamie­
ściłem notatkę p t . „Rrzekome teki Oskara Kolberga o Podhalu
i Spiszu". Obecnie prostuję tę informację, ponieważ cenną tekę
odnaleziono.
Kolberg był sześć tygodni pod Tatrami i Pieninami w r. 1857
o czym sam pisał w warszawskim Ruchu Muzycznym
(korespon- ,
dencja z Wiednia, 1857, 1, str. 203 — 206). j e g o Życiorysy po- j
dawały, że w spuściźnie po nim pozostały wśród niewydanych i
tek materiały do etnografii Podhala, Nowotaiszczyzny i Spiszą !
(por. Hieronim Łopaciński w Albumie biograficznym
zasłużo­
nych Polaków i Polek wieku XIX, t . I , str. 480, Warszawa
1901; A d a m Fischer w Ziemi, 1914, V , nr 8). Za tymi góral- !
skimi materiałami na prośbę prof. Chybińskiego i moją rozpo­
czął poszukiwania ś. p . Seweryn Udziela, zmarły w 1937 r . dy­
rektor Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Poszukiwania nie
dały wyników,, interesującej nas teki w zbiorach Komisji Etno- *
graficznej Pol. A k a d e m i i Umiejętności nie znaleziono. Udziela ;
zawiadomił nas o ujemnym wyniku i wyraził przypuszczenie, że f
ten dział spuścizny Kolbergowskiej bezpowrotnie zaginął, że 1
jednak napewno istniał. Na podstawie tej informacji podałem Ą
wówczas wiadomość o rzekomo istniejących tekach.
j
Tymczasem do porządkowania papierów Komisji Etnogra- J
ficznej zabrał się dr Tadeusz Seweryn - i tę tekę odszukał! 1
Informuje o t y m szczęśliwym znalezieniu Karol Hławiczka w arty-., 1
kule Niewydane zbiory Oskara Kolberga („Pion" 1936, nr 47), j j
Hławiczka podaje przegląd całej spuścizny Kolberga, a co do j
teki; Górale — Podhalanie
Beskidowi,
mającej nr 1 1 , w y r a ż a j
słusznie zdziwienie, że leżała tak długo w zapomnieniu. Bo oka- i

403
żuje się, że Już w 1905 r. przygotowywał ją do druku Stanisław
Zdziarski. Przygotowany przez niego manuskrypt czeka od co
najmniej 30 lat na wydanie.
Juliusz
Zborowski

Na m a r g i n e s i e
na

programu badań

Ziemiach

etnograficznych

O d z y s k a n y c h

Odzyskane ziemie zachodnie, leżące między granicą z r o ­
ku 1939 a Odrą i Nysą stanowią dla etnografów niesłychanie
ciekawy i trudny problem do rozwiązania. Powstaje pytanie co,
i jak należy badać na tych ziemiach, które na skutek działań
ostatniej wojny uległy zupełnemu przeobrażeniu etnicznemu.
Struktura kulturowa tych ziem składa się z k i l k u warstw, nie
sięgając czasów prehistorycznych, już w czasach historycznych .
zalegały te ziemie plemiona słowiańskie, na które nasuwały się
z biegiem czasu formacje saskie, turyńskie i frankońskie, jed­
nakże ślady kultury słowiańskiej nie znikły całkowicie, stanowią
raczej stare podłoże zachowane t u i ówdzie w pewnych formach
kultury społecznej i duchowej a także materialnej.
Zmiany ludnościowe na tych ziemiach, jakie się dokonują
w chwili obecnej spowodowały osobliwe dla etnografa zjawisko,
ludność polska migrująca na północne ziemie przede wszystkim
z północnego wschodu, a na p o ł u d n i o w e - z południowego wscho­
du niesie г sobą kulturę społeczną i duchową a niewątpliwie
i elementy kultury materialnej sobie właściwe. Jakimi drogami
kroczyć będzie synteza, jak wyglądać będzie krystalizacja sto­
sunków etno-socjologicznych na tych obszarach.trudno przewidzieć.
Problem ten, tak ważny dla Polski, znalazł swój wyraz w
wydanym przez Instytut Bałtycki komunikacie Działu Informacji
Naukowej nr 12, w którym Bożena Stelmachowska omawia w
artykule „Pomorze w programie badań etnograficznych" program
przyszłych badań.
A u t o r k a ujęła zagadnienie bardzo trafnie, przyszłe badania
terenowe na tych ziemiach muszą dać odpowiedź jakie mieszczą
się tam r e l i k t y dawnej kultury polskiej lub słowiańskiej, jakie

j

j
j
t
;

404
zarysowują się formy i kierunki dokonywującej się ewolucji et­
nicznej, oraz jakie są zadatki przyszłego rozwoju. Jeśli idzie
o terytorialne wyznaczenie pewnych szlaków dla zamierzonych
badań etnograficznych, wysuwa jako osobne całości: badania
Prus Wschodnich z Ziemią Malborską, Warmią i Mazurami, w
których zachowały się i są do dziś żywotne etniczne g r u p y
polskie; badanie Pomorza zachodniego z Ziemią Lubuską po
Odrę a nawet z jej przekroczeniem, po Ł a b ę aż do Wezery
z jednej, a w y s p y Rugię, Uznam, Wołyń z drugiej strony, jako
terenu zasięgu Słowian, L u c k ó w , Wotinian, Obodrytów, Połabian oraz Łużyczan i wreszcie badania na Dolnym Śląsku, na
którym znowu zwłaszcza w dawnym pasie granicznym znajdą się
zjawiska rdzennie polskie, l u b nawiązujące do Czechów i Słowaków.
T y m terenowym badaniom etnograficznym muszą towarzyszyć równoległe badania etnograficzno-historyczne na całym obszarże Polski, wiadomości bowiem o kulturze ludowej z ubiegłych wieków są dotąd skąpe, byłoby zaś rzeczą wielce niebez­
pieczną operowanie analogiami występującymi w przestrzeni nie
zbadawszy ich historycznego aspektu.
Ramowo t y l k o nakreślony plan olbrzymich badań etnogra­
ficznych których przeprowadzenia winny się podjąć przede
wszystkim katedry etnografii, instytuty: Bałtycki, Ziem Zachódnich i Śląski oraz muzea regionalne i centralne, muszą obudzić
żywy oddźwięk, następstwem czego mogłaby być zwołana k o n ferencja dla przedyskutowania tych problemów oraz opracowania
bardziej szczegółowych planów. Są to niezwykle ważne postulaty nietylko etnografii polskiej, ale i obecnej chwili dziejowej.
Józef

Gafek

j
j
\
j

i
j

!
:
i

:

'
j
j
'
i
j
i
''i

Sprawozdanie

Komisji

1

w

Bytomiu

i

W zrozumieniu doniosłych zadań, jakie ma do spełnienia
nauka polska na Śląsku w zakresie etnografii, w grudniu 1945 г.
(14.XH) została powołana do Życia Komisja Etnograficzna Instytutu Śląskiego.

Щ
Щ
J
Щ

Etnograficznej

z działalności

Instytutu

Śląskiego

405
Zadaniem nowopowstałej Komisji Etnograficznej jest stwo­
rzenie na Śląsku stałego ośrodka pracy naukowej w zakresie
etnografii, oraz pozyskanie do współpracy nad t y m i zagadnienia­
mi uczonych z innych środowisk Polski.
Plan prac określony na zebraniu przewiduje:
I) stworzenie w Instytucie Śląskim pracowni etnogra­
ficznej,
II) inwentaryzacje, etnograficznych zbiorów muzealnych,
rycin, klisz fotograficznych i bibliotek etnograficznych,
III) opracowanie bibliografii etnografii śląskiej,
I V ) opracowanie i wydanie zbiorowej pracy etnograficznej
„Lud Śląski",
V ) przygotowanie i przeprowadzenie latem w r. 1946 ba­
dań terenowych,
V I ) nawiązanie kontaktu i współpracy z ośrodkami uniwer­
syteckimi,
V I I ) uruchomienie sieci korespondentów terenowych,
V I I I ) reaktywowanie śląskiego oddziału Towarzystwa Ludo­
znawczego i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.
Pracami Komisji Etnograficznej kieruje przewodniczący mgr.
Mieczysław Gładysz, wiceprzewodniczący mgr. Józef Ligęza,
sekretarz mgr. Maria Suboczowa.
Zebrania Komisji Etnograficznej odbywają się raz w mie­
siącu. Przedmiotem ich są referaty i dyskusje poświęcone zagad­
nieniom etnografii i etnologii.
M. S.

Etnografia

bułgarska

po

1944

roku

Koniec wojny zastał etnografię bułgarską w stanie o wiele
gorszym w porównaniu z jej stanem przedwojennym, mimo że
Bułgaria nie brała udziału w samej wojnie, jak inne kraje sło­
wiańskie. Wprawdzie personalnie nie było strat w tej dziedzinie
nauki, ale też nie dokonano niczego pozytywnego, a przeciwnie
lakres jej i znaczenie się skurczyły. Wydawnictwa: „Izwiestija na
Narodnija Etnografeki M u z e i " oraz „Bułgarski naród" przestały

406
wychodzić jeszcze w roku 1942 i nie wznowiono ich dotąd. N o ­
wa era historyczna zastała etnografię bułgarską dosłownie w rozb i c i u - s a m o muzeum etnograficzne zostało spalone podczas bom­
bardowania w dniu 30 marca 1944. Zaczęło się ono organizować
na nowo w styczniu 1945 r. pod kierownictwem Vakarelskiego
Chr. Z inwentarza Muzeum Etnograficznego ocalały po pożarze:
tylko /
eksponatów, a to przeważnie kostiumy i metalowe
ozdoby kobiece. Ocalało również archiwum muzykologiczne (rę­
kopisy i diskoteka). Reszta zbiorów, t j . ok. 5000 eksponatów
(całkowite kolekcje kilimów, rzeźb w drzewie, grawiury i sztampy,
ceramika, naczynia miedziane, dwa domy ludowe, oręż turecki
i kaukaski, chleby obrzędowe, tkactwo, obróbka drzewa, rolnic­
two, pasterstwo, łowiectwo, rzemiosło itd.) uległo zupełnemu znisz­
czeniu. Pożar zniszczył nadto doszczętnie bibliotekę, laborato­
rium fotograficzne, archiwum folklorystyczne oraz umeblowanie.
2

3

Po pokonaniu — połowicznym zresztą - najpierwszych prze­
szkód, przede wszystkim lokalowych, Muzeum zdołało zorga­
nizować:
1) Oddział odzieży i ozdoby—z 1 kustoszem i 1 asystentem,
2)



kultury

materialnej —

(bez

odzieży i ozdób)

z 1 kustoszem i 1 asystentem,
3)



f o l k l o r y s t y c z n y - z 1 kustoszem i 2 asystentami,

4)



muzyki i t a ń c a - z 1 kustoszem i 2 asystentami,

5) służba artystyczna — z 5 artystami-malarzami i 1 rzeź­
biarzem,
6) służba dla architektury l u d o w e j - z 1 architektem,

i

7) odpowiednia liczba technicznego i niższego personelu,



Ze względu na to, że żyjemy w czasach zaniku tradycyj1
nych zwyczajów ludu, Muzeum skierowało swoją działalność przel
ważnie na teren. Praca terenowa (zbieranie, opis, szkicowanie,
4
rozsyłanie ankiet) jest dlatego choćby teraz szczególnie ważna,
|
że Muzeum musi uzupełnić swoje braki.
j
Równolegle z Muzeum działa i Towarzystwo Ludoznawcze Л
(Bułgarsko Narodouczno Drużestwo), które mieści się na razie
j
w gmachu Muzeum. Skupia ono w s z y s t k i c h - n i e l i c z n y c h zresztą— i l

407
specjalistów etnografów oraz miłośników tej dziedziny. Zadanie
Towarzystwa polega na zorganizowaniu sieci korespondentów w
całym kraju, których liczba dochodzi w tej chwili do 1800 osób.
Są to przeważnie nauczyciele i profesorowie gimnazjum, którzy
pod kierownictwem zarządu Towarzystwa oraz dyrekcji Muzeum
zbierają materiał monograficzny i eksponaty. Te właśnie ekspo­
naty mają wejść w skład inwentarza Muzeum. W ciągu l * / r o k u
zebrano w ten sposób 2200 eksponatów z zakresu kultury ma­
terialnej oraz zgromadzono materiał opisowy objętości 5000
stron rękopisu. Niezależnie od tego są gotowe do druku: X V t o m
„Izwiestija na Narodnija Etnografski M u z e j " , U tom „Bułgarski
naród", 4 zeszyty większego tomu pt. „Odzież ludowa bułgar­
ska". A k c j a wydawnicza walczy z dużymi trudnościami, mimo to
jest nadzieja ostatecznego ich pokonania.
Liczbowo etnografia bułgarska przedstawia się na razie
całkiem niedostatecznie. Oprócz piszącego, który zajęty jest
przeważnie organizowaniem Muzeum Etnograficznego, jako jego
dyrektor, oraz pełni funkcję prezesa Towarzystwa Ludoznawcze­
go, na polu etnografii pracują: R. D . K a c a r o v a - m u z y k a ludowa,
M. Veleva ( M . Todorowa-Veleva) — kroje ludowe, V . Venedyk o w a - k u l t u r a materialna, E. Lepavcowa — k r o j e ludowe. Reszta
nadziei, to młodzi asystenci, angażujący się z entuzjazmem do
pracy na polu etnografii i folkloru.
Studentom etnografii uniwersytet daje — tak jak i przed­
tem — tylko historyczno-etnograficzne wiadomości. Ostatnio jed­
nak przyjmuje się jako seminaryjne prace materiały zebrane w
terenie na podstawie instrukcji Chr. Vakarelskiego. Dzięki temu
zakład uniwersytecki zebrał pokaźne już archiwum, które stanowi
ładną podstawę do prac syntetyczno-porównawczych.
Etnografia bułgarska pragnie nawiązać ścisły i stały kon­
takt ogólny i personalny z etnografią słowiańską, szczególnie
z polską. W Bułgarii jest dużo na polu etnografii do zrobienia,
istnieje jeszcze żywy materiał i stosunki z polską etnografią
mogą mieć dla naszych poczynań duże znaczenie.
a

Chr.

Vakarelski

408
Polski

Atlas

Etnograficzny

X X I walne zebranie Towarzystwa Ludoznawczego, odbyte
w Lublinie dnia 22 listopada 1945 roku poleciło Zarządowi zor­
ganizować pracę badawczą i wydawniczą nad Polskim Atlasem
Etnograficznym, który ma być podstawą syntezy etnografii p o l ­
skiej, tak jak jest nią dla etnografii francuskiej atlas Gillerona
i dla etnografii niemieckiej „Atlas der deutschen V o l k s k u n d e " .
W Polsce jedynym poważnym osiągnięciem tego rodzaju jest
Atlas Kultury Ludowej opracowany przez prof. Kazimierza Mo­
szyńskiego i J. Klimaszewską, wydany przez Komisję Etnogra­
ficzną Akademii Umiejętności w Krakowie, w roku 1936. T r z y
zeszyty wymienionego atlasu obejmujące 22 karty, uwzględniają
w szerokim zakresie zasięg zjawisk kultury duchowej oraz zwią­
zany z nią materiał językowy. T o niezwykle ważne osiągnięcie
etnografii polskiej nie obejmuje jednak całokształtu zjawisk, nie
opracowana jest kultura materialna i społeczna, a także niektóre
dziedziny zjawisk kultury duchowej, to też inicjatywa Towarzy­
stwa Ludoznawczego będzie j a k g d y b y przedłużeniem rozpoczę¬
tego dzieła.
Kartograficzne ujęcia zagadnień etnograficznych znaleźć
można tylko w niektórych dziełach i opracowaniach polskich
z ważniejszych na uwagę zasługują 21 mapek odnoszących się
do zasięgu zjawisk kultury materialnej w dziele „Kultura ludo­
wa Słowian" K. Moszyńskiego oraz dwie mapki tegoż autora w
części I I , odnoszące się do zjawisk kultury duchowej; obejmują
one jednak teren daleko szerszy, mianowicie całą Słowiańszczy­
znę. Poza dorobkiem prof. Moszyńskiego zasługują na uwagę
mapki: A . Bachmanna, mapa nazw uroczystości pożniwnej w P o l ­
sce, oparta na pracy J. S. Bystronia, a zamieszczona przez A d a ­
ma Fischera w Ludzie Polskim (str. 145);
A . Bachmanna, mapka rozpowszechnienia pazdurów i śparogów w pracy tegoż autora Dach w słowiańskim
budownictwie
ludowym (Lwów 1929);
A . Bachmanna, mapka rozpowszechnienia materiałów używa- J
nych do pokrycia dachów, oraz mapka typów ustawiania krokwi;

409
Jana Fałkowskiego, mapka zasięgu sochy dwupolicowej
i łopatkowej, w pracy Narzędzia
rolnicze typu
rylcowego,
(Lwów 1931), oraz
Leona Popiela 26 mapek w pracy Stępa
w
Polsce
(Lwów 1937).
Do opracowań tych dodać należy pracę prof. Kazimierza
Nitscha, Z geografii wyrazów polskich, Rocznik Slawistyczny
1918 T. VJII, gdyż praca ta przedstawia zasięgi nazw rozmai­
tych wytworów kultury ludowej. Oprócz tego istnieje cały sze­
reg kartograficznych ujęć rozmaitych zagadnień etnograficznych,
związanych z poszczególnymi grupami etnicznymi, ale ujmujących
zagadnienie na zbyt wąskim obszarze. Ujęcia te stanowią do­
skonały gotowy już materiał dla przyszłego Atlasu Etnograficz­
nego, musi być on jednak opracowany i rzutowany na cały
obszar Polski i dlatego wymaga jeszcze rozszerzenia.
Z przeglądu kartograficznego dorobku etnografii polskiej
wynika więc, że nie przedstawia się on dostatecznie zadawala­
jąco, i wymaga poważnego wkładu pracy. O konieczności na­
tychmiastowego podjęcia akcji świadczy stanowisko prof. К. M o ­
szyńskiego, prezesa Towarzystwa Ludoznawczego, który nietylko
ustosunkował się przychylnie do tego przedsięwzięcia, ale oddał
do dyspozycji swoje własne archiwum materiałów, gromadzone
od lat z myślą o atlasie. Doświadczenia badawcze prof. К. M o ­
szyńskiego oraz współpracownicy jego J. Klimaszewskiej staną
się równie realnym wkładem w pracach nad atlasem, co i ma­
teriały.
Okres pracy przygotowawczej, to jest okres gromadzenia
materiałów do atlasu pójść musi dwiema drogami, wyznaczenie
zasięgu poszczególnych zjawisk oprzeć się musi na bogatej, choć
nierównomiernej literaturze dotychczasowej, której dane dostar­
czą kilkudziesięciu punktów informacyjnych dla poszczególnych
zagadnień, oraz na zebraniu ankiet z całego obszaru etnogra­
ficznego Polski. Korzystanie z publikowanych materiałów wyma­
ga dużej ostrożności, gdyż nie wszystkie dane zasługują na
wiarygodność i tu krytyka źródeł jest zagadnieniem niezwykle
ważnym i p i l n y m .
Trzecią grupę materiałów stanowi archiwum Towarzystwa

410
Ludoznawczego, w którym znajduje się wiełe niewyzyskanych
dotychczas ankiet przeprowadzonych jeszcze za czasów A n t o ­
niego Kaliny, oraz kompletny słownik roślin, zwierząt i niektó¬
r y c h zjawisk zebrany p o d redakcją prof. A d a m a Fischera.
Wszystkie te dane są niewystarczające dla stworzenia atlasu, nie
reprezentują bowiem dostatecznej ilości miejscowości, wykazują
pewne luki, pochodzą z różnych czasów i nie obejmują cało­
kształtu materiału etnograficznego, pozwalają jednak zorientować
się w zagadnieniach i dają zasięgi pewnych zjawisk.
Podstawowym źródłem materiałów dla atlasu będą odpo­
wiedzi na ankiety przeprowadzone przez stałych członków kore­
spondentów. A n k i e t y te szczegółowo opracowane, zostaną rozesła­
ne jeszcze w tym roku przez redakcję atlasu. Pewne opóźnienie
w pracy tej jest usprawiedliwione tym, że rozesłanie samych
ankiet musi być poprzedzone zorganizowaniem członków kore­
spondentów, przy czym postanowiono zwrócić się przede wszyst­
kim do osób znanych z zainteresowań zagadnieniami ludoznaw­
czymi, dawnych korespondentów i członków
Towarzystwa.
W akcji tej wezmą udział katedry etnografii, muzea regionalne
i centralne, instytuty oraz szerokie rzesze nauczycielstwa, chodzi
bowiem o zagadnienie pierwszorzędnej wagi. Rzecz zrozumiała,
że udział w akcji ankietowej jest dobrowolny, dobrowolność bo­
wiem jest warunkiem wartości odpowiedzi, jest selekcjonującym
alembikiem wszystkich tych, którzy mają bodaj amatorskie zami­
łowanie do kultury ludowej. Dotychczasowe wyniki zorganizo­
wania takiej sieci doprowadziły do liczby 234 członków k o ­
respondentów z obszarów głównie wschodnich a mianowicie w o ­
jewództwa lubelskiego, białostockiego i rzeszowskiego, w naj­
bliższym czasie zostaną zorganizowane dla akcji atlasu tereny
południowe, zachodnie i północne.
Osobne zagadnienie stanowi konstrukcja ankiet; wady i za­
lety akcji ankietowej są dostatecznie znane, t o też byłoby bez­
celowe rozpatrywanie tych zagadnień na t y m miejscu, idzie o t o ,
aby treść ankiety pozwoliła na trafne sformułowanie odpowiedzi.
Ankieta obejmie obok opisu formy zjawiska i jego funkcji rów­
nież materiał językowy, dlatego też stanowić będzie materiał dla
językoznawców. D o pracy nad zredagowaniem ankiet zostaną za-

4U
proszeni wszyscy polscy etnografowie, z uwzględnieniem ich
specjalizacji. Opracowane przez nich projekty, po zrecenzowaniu
przez osobną komisję zostaną ostatecznie rozesłane w teren.
Zebrany następnie materiał
ankietowy zostanie opracowa­
ny i porównany z literaturą, będzie to moment podwójnej
kontroli, z jednej strony zostanie skontrolowana literatura etno­
graficzna, z drugiej ankieta, w wypadkach zaś wątpliwych należy
się liczyć z koniecznością wysłania w teren wyszkolonych etno­
grafów, dla całkowitego ustalenia zjawiska.
Układ całego atlasu będzie się trzymał tradycyjnego po­
działu monografii etnograficznych, gdyż gwarantuje to przejrzy­
stość dzieła i planowość w pracy. Ma to jeszcze i tę dobrą stro­
nę, że na pierwszy ogień pójdzie kultura materialna, która nie
sprawi członkom korespondentom takich trudności, jak inne dzie­
dziny. Konkretność realiów, konieczność jasnego i ścisłego w y ­
powiadania się będą dobrym przeszkoleniem dla szerokich rzesz
współpracowników atlasu.
Jeśli idzie o stronę graficzną atlasu, t o za najkorzystniej­
szy format należy uznać kontur w podziałce 1:200.000. Cięcia
należy wykonać wzdłuż południków 13 i 27 oraz wzdłuż równo­
leżników 44 i 55, a więc tak, jak na mapie Szaflarskiego: Pol­
ska i obszary przyległe. Tereny leżące za granicami państwa
oraz Ziemie Odzyskane zostaną opracowane na podstawie lite­
ratury, ograniczenie do obszarów ściśle etnograficznych nie da­
łoby w wielu wypadkach żadnego obrazu, a wprowadzenie stanu
obecnego wprowadziłoby niesłychany chaos. Pozostaje sprawa
nadająca się do szerokiej dyskusji, czy i jak należy traktować
materiał z ziem zachodnich, które weszły w stadium krystalizacji
nowej struktury etnicznej.
Zjawiska migracyjne
związane
z przesiedleniem ludności są niesłychanie ciekawe i uderzające.
Rejestracja tych faktów na marginesie atlasu byłaby może rzeczpożądaną, łączy się to zresztą z zagadnieniem przeprowadzenia
badań tych ziem, zakrojonych na szeroką skalę a proponowanych
przez Instytut Bałtycki (Dział Informacji N a u k o w e j , Л» 12, Bo­
żena Stelmachowska, Pomorze w programie badań etnogra­
ficznych).
N a zakończenie dodać musie, że ogromny trud przygoto-

412
wania i przeprowadzenia prac nad atlasem etnograficznym, p o d ­
jęty przez Towarzystwo Ludoznawcze oraz przez czołowych etno­
grafów polskich wymagać będzie finansowego poparcia ze strony
czynników państwowych, fundusze bowiem jakimi rozporządza
Towarzystwo Ludoznawcze są o wiele za skromne do wykonania
tak wielkiego dzieła, to też należy oczekiwać zainteresowania się
ze strony urzędowych
czynników polskich
tak poważnym
wydawnictwem, jakim zapowiada się Polski Atlas Etnograficzny.
Józef

Sprawozdania
Towarzystwa
XX

z Walnych

Gajek

Zebrań

Ludoznawczego

Walne Zebranie

T. L

X X Walne Zgromadzenie Towarzystwa Ludoznawczego o d ­
było się we Lwowie, dnia 4.1V 1939, w pracowni Zakładu Etno­
logicznego Uniwersytetu Jana Kazimierza i miało przebieg na­
stępujący:
Po zagajeniu zebrania przez prezesa Towarzystwa, prof, dr
Jana Czekanowskiego i po wysłuchaniu sprawozdania kasowego
(doc. Falkowski), na wniosek dr Poratyńskiego udzieliło Walne
Zebranie ustępującemu Zarządowi pełnego absolutorium.
Następnie przyjęło przez aklamację Zgłoszoną przez F. Jednoroga listę członków nowego Zarządu i Komisji Rewizyjnej.
W skład nowego Zarządu weszli: prof, dr J . Czekanowski
w charakterze prezesa, prof, dr Fr. Bujak i prof, dr L . Kozłówski jako wiceprezesi, prof, dr A . Fischer jako sekretarz, doc. J.
Falkowski — skarbnik, mgr. W . Jagiełło - zastępca skarbnika.
Członkami Wydziału wybrani zostali: dr A . Bachmann,
dr St. Badeni, prof. A . Chybiński, prof. P. Dąbkowski, prof. J.
Janów, dr Z . Jakubowski, ks. dr F . Konieczny, prof. J. Kuryłowicz, ks. prof. В . Rosiński.
Do Komisji Rewizyjnej weszii: dr J.
Rolny, W . Włodzimirski.

Poratyóski, dr W -

413
W skład Komitetu Redakcyjnego weszli: prof. A . Chyblński, prof. J. Czekanowski, doc. J. Falkowski, prof. A . Fischer,
prof. E. Frankowski, prof. L . Kozłowski.
Zebranie zamknęła dyskusja na temat X X X V I tomu „Ludu"
i proponowanych „Prac Etnograficznych".
Przebieg X X Walnego Zebrania, nie umieszczony w „Księdze Protokółów" Towarzystwa, odtworzono na podstawie zachowanych odręcznych zapisek protokulanta oraz notatki w „Wieku
N o w y m " z dnia 7.1V 1939, którą reprodukujemy:
„Towarzystwo Ludoznawcze we Lwowie na swym walnym
zgromadzeniu, po udzieleniu absolutorium ustępującemu Zarzą­
dowi, wybrało nowy Zarząd w nast. składzie: prezes prof. J.
Czekanowski, wiceprezesi: prof. Fr. Bujak i prof. L . Kozłowski,
sekretarz: prof. A . Fischer, skarbnik: doc. J. Falkowski, zast.
skarbnika: mgr W . Jagiełło, członkowie: dr A . Bachmann, dr St.
Badeni, prof. A . Chybiński, prof. P. Dąbkowski, prof. J. Janów,
dr Z. Jakubowski, ks. dr F. Konieczny, prof, J. Kuryłowicz, ks.
prof. В- Rosiński.
XXI

Walne Zebranie

T.

j
j
!
I

L.

X X I Wałne Zebranie Towarzystwa Ludoznawczego odbyło
się dnia 22 listopada 1945 roku w Zakładzie A n t r o p o l o g i i i Soc­
jologii K . U , L . w Lublinie.
Na zebraniu b y l i obecni członkowie: prof. Jan Czekanowski,
Józef Gajek, Leon Hatban, A . Jahn, Juliusz Kleiner, Stefan Kawyn, Tadeusz Milewski, Jan Mydlarski, Mieczysław Popławski,
Czesław Strzeszewski, oraz o. E. Bulanda (T. J.), 1. Badaszkówna, T . Delimat, W . Goliszewska, H . Hołdys, E. Konik, J. K o l tun, J. K u b i c k i , ; M . Kwiatkowska, Z. Lorenowicz, ks. T . M i i i k ,
J. PleŚniarowicz, Z. Przybylska, T . Dzierży kraj-Rogalski, M .
Bechczyc-Rudnicka, H . Syska, Z. Todys, M . Żywirska. L . W o j tasińska.
Przedmiotem obrad X X I walnego zebrania było wznowienie
działalności Towarzystwa Ludoznawczego, ustalenie zakresu i metod pracy, omówienie środków finansowych oraz zatwierdzenie
nowej siedziby, wybór nowego zarządu i uchwalenie pełnomoc­
nictw w celu usprawnienia pracy.

-I
i
'i
j
.f
i
i
'?

414
Posiedzenie zagaił prof, dr J. Czekanowski przemówieniem
w którym przedstawił w krótkim zarysie dzieje Towarzystwa L u ­
doznawczego od momentu jego założenia do chwili obecnej. Pre­
legent podkreślił, że właśnie w roku 1944 upływa 50 lat istnie­
nia Towarzystwa Ludoznawczego, przypomniał zasługi pierwszego
prezesa Antoniego Kaliny, zobrazował trudy i poczynania zało­
życieli Towarzystwa oraz ich chlubne osiągnięcia, wśród których
osobne zasługi ma zmarły w czasie wojny sekretarz i redaktor
prof. A d a m Fischer. Profesor Czekanowski stwierdził, że j a k k o l ­
wiek chwila dzisiejsza bardzo różni się od czasów założenia T o ­
warzystwa, to jednak postawienie prac na przedwojennym pozio­
mie wymagać będzie od członków Towarzystwa dużego zapału
i wytężonego wysiłku. Konieczność wzmożenia energii potęguje
jeszcze fakt utraty co najlepszych członków oraz szeregu uczo­
nych polskich w czasie tak niedawno zakończonej wojny. W
związku z t y m odczytał prof. Czekanowski listę zabitych, zmar­
łych lub zaginionych członków Towarzystwa Ludoznawczego,
która przedstawia się następująco:
prof, dr Maurycy AUerhand, 1943, obóz koncentracyjny,
Jędrzej Cierniak, Palmiry, prof, dr Stanisław Głąbiński, 1944,
obóz koncentracyjny, doc. dr Stanisław Klimek, 1939, w wal«e
pod Umiastowero, prof, dr Leon Kozłowski, prof, dr Franciszek
N o w i c k i , rozstrzelany, dr Henryk Perls, 1943, obóz koncentra­
cyjny, prof, dr Stanisław Poniatowski, 1945, obóz koncentracyjny,
dr Stanisław Badeni, Kraków 1943, prof, dr A d a m Fischer Lwów
1943, ks. dr Franciszek
Konieczny. Lwów 1943, dr Andrzej
Lubomirski, 1945, d r Jan Poratyński, Lwów 1941, Marian Wawrzeniecki. Pamięć ich uczcili zebrani przez powstanie.
Po przemówieniu prof. Czekanowskiego przeczytał prof.
Józef Gajek sprawozdanie z X I X i X X walnego zebrania, po­
czerń przedstawił projekt planu pracy Towarzystwa Ludoznaw­
czego na najbliższy okres. Prace Towarzystwa pójść muszą nadal
w kierunku wytkniętym przez poprzednie lata, będą one polegać
na dalszym wydawnictwie „Ludu", którego ostatni t j . X X X V I tom
został całkowicie w roku 1939 zniszczony. Nawiązując do słów
prof. Czekanowskiego o przełomie, jaki się dokonał w redakcji

415
„Ludu" po pierwszej wojnie światowej w związku z nadaniem
czasopismu ściśle etnograficznego charakteru, stwierdził, że da]szym rozwinięciem tej myśli będzie publikowanie „Prac i mate­
riałów etnograficznych", oraz przygotowanie i wydanie Polskiego
Atlasu Etnograficznego.
Uzasadniając wybór Lublina na nową siedzibę Towarzys­
twa Ludoznawczego podkreślił, że skupienie specjalnej uwagi na
Lubelszczyźnie, uważanej za ostro wyodrębniający się teren r u ­
bieży wschodniej zjawisk kulturowych, może korzystnie się o d ­
bić na badaniach i wynikach prac słowianoznawczych.
W zakończeniu przedstawił dotychczasowy przebieg prac
Komitetu Reaktywującego, które poprzedziły zwołanie X X I wal­
nego zebrania. Sprawozdanie swoje zamknął wnioskiem o udzie­
lenie Komitetowi absolutorium. Wniosek ten został jednogłośnie
przyjęty, poczym odczytano listę nowego zarządu, redakcji „Lu­
d u " i Komisji Rewizyjnej. Po dokonaniu wyboru skład nowego
Zarządu przedstawia się następująco:
Z A R Z Ą D

P r e z e s - p r o f . dr Kazimierz Moszyński, Kraków, V.-prezesi:
prof, dr Jan Czekanowski, L u b l i n , prof, dr Leon Halban, L u b ­
lin, Sekretarz - prof, dr Józef Gajek, Lublin, Zast. sekr. —
dr Roman Reinfuss, Kraków.
CZŁONKOWSE ZARZĄDU

Prof, dr J. St. Bystroń, Warszawa, prof, dr K. Dobrowol­
ski, Kraków, prof, dr E. Frankowski, Poznań, nacz. J. N . Kło­
sowski, Lublin, dr J. Zolna-Manugiewicz, Warszawa, prof, dr j .
Mydlarski, Lublin, doc dr J. Obrębski, Łódź, doc. dr B. Stel­
machowska, Toruń, dyr. J. Świeży, Lublin, prof, dr L . Węgrzy­
nowicz, Kraków, mgr K . Zawistowicz, Lódź, d y r . dr J. Zboro­
wski, Zakopane.
KOMITET REDAKCYJNY

D r Е- Bulanda, dr W . Dynowski, prof, dr J. Gajek, mgr.
M . Gładysz,
mgr. J. Klimaszewska,
mgr. A . Kutrzebianka,
dr R. Reinfuss, prof, dr T . Seweryn, dyr. T. Szeligowski, dr
M . Znamierowska-Prufferowa.

416
KOMISJA REWIZYJNA

Dr M . Letki, Lublin,
mgr W . Ziółkowski, Lublin.

prof, d r A . M a l i c k i ,

Lublin, d y r .

Następnie prof. L e o n Halban postawił wniosek o udzielenie
Zarządowi pełnomocnictw w sprawie ustalenia wysokości i płat­
ności składek, w sprawach dotyczących majątku Towarzystwa,
podejmowania przedsięwzięć w y d a w n i c z y c h i naukowych, ewen­
tualnego angażowania płatnych pracowników, dokooptowania
członków do Zarządu, gdyby tego zaszła potrzeba, oraz ustale­
nia przewodniczących Zarządów prowincjonalnych. W n i o s k i te
należycie umotywowane przez prof, Halbana przyjęto jedno­
myślnie.
Prof. Halban w dalszym ciągu omówi! szereg poprawek
w Statucie T . L . , które muszą być dokonane, Statut bowiem
zatwierdzony jeszcze w roku 1894 reskryptem b. Namiestnictwa
Galicyjskiego obowiązywał do r. 1939. Wobec zasadniczych zmian
warunków, jakie zaszły o d tego czasu zmiany w Statucie są k o ­
niecznością a realizacja ich będzie zarazem spełnieniem postu­
latów wysuniętych na X I X walnym zebraniu w roku
1934.
Szczegółową propozycję zmian i przeróbek zatwierdzono jedno­
myślnie.
W wolnych wnioskach zabrał głos prof. Juliusz Kleiner
proponując, aby walne zebranie złożyło podziękowanie t y m wszy­
stkim, którzy dołożyli starań nad wznowieniem działalności sta¬
rego i zasłużonego Towarzystwa. Wniosek został przyjęty przez
aklamację.
W dyskusji nad działalnością T. L . w najbliższym czasie
ustalono, że zostaną podjęte prace wydawnicze a mianowicje:
1) zostanie wznowiona publikacja periodyku T . L . „Lud",
który będzie obejmował rozprawy z zakresu przede
wszystkim etnografii i etnologii oraz nauk pokrewnych
antropologii, prehistorii i językoznawstwa.
2) Zostaną wydane „Prace i materiały etnografic7ne" obej­
mujące materiał etnograficzny z terenu całej Polski.
3) Projektuje się założenie Centralnego A r c h i w u m Materia­
łów Etnograficznych w Lublinie, które w oparciu o an-

417
kietę - stworzy podstawy dla Atlasu Etnograficznego
Polski.
4) Przygotowanie i wydanie „Etnograficznego Atlasu Polski".
Ostatni punkt należy uważać za najbardziej istotną pracę
w powojennych zamierzeniach T . L .
W dyskusji nad programem zabrali głos: prof. Czekanów,
ski, Kleiner, Halban, Mydlarski, Stelmachowska. Ze szczegól­
nym uznaniem przyjęto wniosek dyr. T . Szelmowskiego o ko­
nieczności wszczęcia badań nad melodyką ludową, która repre­
zentuje stary, rodzimy element w duchowej kulturze ludowej.
Na tym zamknięto X X I walne zebranie T. L .
Odpis z protokółu.

Statut

Towarzystwa
I.

Ludoznawczego

Nazwa ( sledilba.
§

*•

„Towarzystwo Ludoznawcze- z siedzibą w Lublinie.
I I . cel i trodhl.

§ 2.
Celem Towarzystwa, obejmującego swoim działaniem cały
obszar Rzeczypospolitej Polskiej, jest naukowe badanie ludu
polskiego i sąsiednich, oraz rozpowszechnianie zebranych o nim
wiadomości.
§ 3.
>
Środki do osiągnięcia tego celu są:
1 . zgromadzenia, odczyty, wykłady . pogadanki;
2. zbieranie wszelkich wiadomości, dotyczących ludu;
3. rozpowszechnianie zebranych wiadomości w pismach
i innych wydawnictwach, tudzież za pośrednictwem wła­
snego organu i własnych wydawnictw;
4. wspieranie prac literackich, wydawnictw obrazowych,
opisujących lub przedstawiających lud, oraz wszelkich
innych na tym polu przedsięwzięć;
5. zakładanie księgozbiorów i muzeów;
6. ustanawianie delegatów do zbierania w danej okolicy
potrzebnych wiadomości;
Led,

T. XXXVI

27*

418
7. zawiązywanie w powiatach oddziałów Towarzystwa;
8. tworzenie sekcyj naukowych w swym łonie.
HI. Cliortkowle.

§ 4.
Towarzystwo składa się z członków: czynnych, założycieli,
honorowych i korespondentów.
§ 5.
Członkami Towarzystwa mogą być osoby fizyczne, niepo­
szlakowanego charakteru-bez różnicy płci, oraz osoby prawne.
Członkowie przyjmują zobowiązania statutem nałożone.
§ 6.
Każdy, zajmujący się ludoznawstwem, może być członkiem
czynnym, jeżeli Zarząd przyjmie jego zgłoszenie.
§ 7Członkiem założycielem zostaje ten, kto na cele Towarzy­
stwa złoży jednorazowo kwotę, której wysokość oznacza Walne
Zgromadzenie,
§ 8.
Członków honorowych mianuje Walne Zgromadzenie na
wniosek Zarządu z pośród osób, które położyły wybitne zasługi
na polu ludoznawstwa.
§ 9.
Członków korespondentów mianuje Zarząd Towarzystwa,
a) Prawa

członków.

% 10.

I:

II!

Każdemu członkowi przysługuje prawo:
1. korzystania ze wszystkich urządzeń Towarzystwa;
2. brania udziału czynnego w Walnym Zgromadzeniu;
3. wyboru i wybieralności;
4. wprowadzania gości do lokalu;
5. podawania wniosków na piśmie Zarządowi;
6. otrzymywania organu Towarzystwa i innych wydawnictw
po cenach zniżonych;
Członkowie korespondenci korzystają z praw wymienio¬
nych pod 1 i 5.

419
Członkowie założyciele korzystają z wszelkich praw człon­
ków czynnych.
Członkowie honorowi korzystają z wszelkich praw członków
czynnych.
b) Obowiązki
§

członków.

11.

Każdy członek obowiązany jest do popierania celów Towa­
rzystwa, tudzież do przestrzegania postanowień tego statutu.
§ 12.
Członkowie czynni uiszczają roczną wkładkę w wysokości
oznaczonej przez Walne Zgromadzenie.
Zarząd ma prawo obniżania wkładek rocznych.
Członkowie założyciele, honorowi i korespondenci nie są
zobowiązani der wnoszenia wkładek.
c) Wystąpienie

i wykluczenie
§

członków.

13.

Członek, który ma zamiar wystąpić z Towarzystwa, winien
pisemnie zawiadomić Zarząd najpóźniej na miesiąc przed koń­
cem roku kalendarzowego.
Występujący jest jednak obowiązany do uiszczenia cało­
rocznej wkładki.
§ 14.
Członkowie którzy zalegają z całoroczną wkładką, mogą
być uznani za występujących z Towarzystwa; winni są jednak
uiścić zaległe wkładki roczne aż do dnia, w którym Zarząd uzna
ich za występujących.
§ 15.
Wykroczenie
plamiące dobre imię członka, lub działanie
tegoż na szkodę Towarzystwa, wystarcza do wykluczenia go
z Towarzystwa.
§ 16.
O wykluczeniu rozstrzyga Zarząd; wolno jednak wykluczo­
nemu odwołać się do Walnego Zgromadzenia.
Aż do czasu uchwały Walnego Zgromadzenia prawa człon­
ka wykluczonego zostają w zawieszeniu.

420
IV, Hafotck.

§ 17.
Majątek Towarzystwa powstaje:
1. z wkładek członków założycieli;
2. z wpisowego;
3. z rocznych wkładek członków czynnych,
4. z rozsprzedaży wydawnictw;
5. z dochodu z odczytów i innych przedsiębiorstw Towa­
rzystwa;
6. z darów i zapisów;
7. z dochodów nadzwyczajnych.
§ 18.
Dochody i fundusze mogą być zużywane tylko n * statutern przewidziane cele i administracje Towarzystwa.
v . Władca,

Sprawami
i Zarząd.

§ 19.
Towarzystwa zawiaduje
a) Walne

Walne

Zgromadzenie

Zgromadzenie.

§ 20.
Walne Zgromadzenia są: zwyczajne i nadzwyczajnej zwo­
łuje je Zarząd.
Zwyczajne odbywa się raz w roku, mianowicie w s t y c z n i u nadzwyczajne zaś, jeżeli tego zażąda przynajmniej 1/3 członków
Towarzystwa, lub Zarząd uzna tego potrzebę.

§ 2i.

j

Zarząd zawiadamia członków pisemnie o Walnym Zgromadzeniu i ogłasza je co najmniej w dwu dziennikach, przynajmniej na 8 dni naprzód.
§ 22.
Walnemu Zgromadzeniu przewodniczy prezes, lub jego
zastępca.
§ 23.
Do zakresu działania Walnego Zgromadzenia należy:
1. wybór prezesa, dwóch zastępców prezesa i członków
Zarządu, oraz komisji kontrolującej, złożonej z 3 człon-

,
*
'

I

i
i
1
g
I
I

421
ków, a mającej po zbadaniu ksiąg kasowych Towarzy­
stwa przedkładać odpowiednie wnioski na dorocznym
Walnym Zgromadzeniu;
2. mianowanie członków honorowych na wniosek Zarządu;
3. załatwienie rocznego sprawozdania z czynności Zarządu,
oraz uchwalenie budżetu na rok następny;
4. załatwienie wniosków Zarządu, komisji kontrolującej
i członków, o ile te ostatnie przynajmniej 7 dni przed­
tem podano Zarządowi na piśmie, lub jeżeli Walne
Zgromadzenie uchwali nagłość;
5. zmiana statutu;
6. załatwienie zażaleń członków na Zarząd;
7. rozwiązanie Towarzystwa.
§ 24.
Do prawomocności uchwał Walnego Zgromadzenia jest po.
trzebna obecność przynajmniej 10% członków Towarzystwa, do
uchwały jednak rozwiązania Towarzystwa 2/3 wszystkich członków.
Jeżeli na pierwszym Walnym Zgromadzeniu nie zbierze się
potrzebna ilość członków, Zarząd zwoła najdalej w ciągu 15 dni
ponownie Walne Zgromadzenie, którego uchwały będą prawo­
mocne bez względu na ilość obecnych członków.
% 25.
Uchwały na Walnym Zgromadzeniu zapadają zwykłą więk­
szością głosów z wyjątkiem uchwał co do zmian statutu, do któ¬
rych prawomocności jest potrzebna większość 2/3 obecnych
członków.
W razie równości głosów rozstrzyga przewodniczący.
b)

Zarząd.

§ 26.
Zarząd składa się z prezesa, z 1 zastępców prezesa i najwy­
żej 12-tu członków Zarządu, którzy wybierają ze swego grona
pierwszego i drugiego sekretarza, skarbnika, redaktora „Ludu"
i w miarę potrzeby innych.
§ 27.
Walne Zgromadzenie wybiera z pomiędzy członków czyn­
nych prezesa i 2 zastępców, prezesa na rok jeden, zaś członków
Zarządu na lat trzy.

422
Co roku ustępuje 1/3 członkonków Zarządu. W pierwszym
r o k u po obecnym wznowieniu działalności Towarzystwa, człon­
ków ustępujących oznacza się przez losowanie. Podobnie los
rozstrzyga w r o k u drugim, co do pozostałych członków. W d a l ­
szych latach ustępują co roku ci członkowie Zarządu, którzy
już trzy lata w Zarządzie zasiadali. Oprócz w y b o r u ustępujących
z turnusu członków Zarządu, Walne Zgromadzenie wybiera no­
wych w miejsce tych, których mandaty z jakiegokolwiek powodu
wygasły poza turnusem. Jeżeli miejsce członka Zarządu zostanie
pomiędzy jednym a drugim Walnym Zgromadzeniem opróżnione,
Zarząd może w jego miejsce dokooptować nowego. Kooptacja
musi być przedstawiona najbliższemu Walnemu Zgromadzeniu
do zatwierdzenia.
Oprócz wyboru ustępujących z turnusu 4 członków Zarzą­
d u , Walne Zgromadzenie przedsiębierze co roku wybór uzupeł­
niający tych członków, którzy w inny sposób z Zarządu występują.
§ 28.
Posiedzenia
miesiącu.

Zarządu

odbywają

się

przynajmniej raz

w

§ 29,
Do zakresu działania Zarządu należy:
1 . wykonywanie uchwał Walnego Zgromadzenia;
2. załatwianie bieżących spraw Towarzystwa;
3. przyjmowanie i wykluczanie członków; oraz wnioski w
sprawie mianowania członków honorowych;
4. przyjmowanie darów i Zapisów, Towarzystwu poczy­
nionych;
5. postanowienia w sprawie umieszczania kapitałów;
6. zawieranie kontraktów i innych umów Towarzystwa;
7. układanie regulaminów i instrukcji;
8. przygotowywanie sprawozdań i wniosków dla Walnego
Zgromadzenia;
9. mianowanie członków korespondentów;
10. mianowanie przewodniczących sekcji naukowych;
11. mianowanie delegatów do czynności przez Zarząd im
wskazanych, a objętych niniejszym statutem;

423
12. obniżanie wkładek rocznych niektórym członkom, a na­
wet uwalnianie ich od płacenia tychże;
13. zawiązywanie oddziałów Towarzystwa;
14. wszelkie zarządzenia potrzebne do osiągnięcia celów
Towarzystwa;
15. przyjmuje i zwalnia płatnych pracowników Towarzystwa,
określa ich obowiązki i pobory.
§ 30.
Do ważności uchwał Zarządu potrzebna jest obecność 3-ch
członków i prezesa, lub jego zastępcy.
§ 31.
Uchwały Zarządu zapadają bezwzględną większością gło­
sów. Przewodniczący obradom rozstrzyga w razie równości
głosów.
Prawa

i obowiązki

Prezesa.

§ 32.
Prezes reprezentuje Towarzystwo na zewnątrz_
Dokumenty, zawierające prawne zobowiązania Towarzystwa,
podpisuje prezes, jeden członek Zarządu i sekretarz; inne pis­
ma, z Towarzystwa wychodzące, prezes i sekretarz.
§ 33.
Prezes czuwa nad wykonaniem statutu i regulaminu, oraz
przewodniczy wszystkim zebraniom Towarzystwa.
§ 34.
W razie przeszkody lub nieobecności prezesa, zastępuje
go we wszystkich czynnościach zastępca prezesa.
VI.

Spory.

§ 35.
Spory między członkami, wynikające ze stosunków Towa­
rzystwa, rozstrzyga w drodze polubownej bez dalszego odwoła­
nia Zarząd, spory zaś między członkami a Zarządem Walne
Zgromadzenie.
O d orzeczenia Zarządu, względnie Walnego Zgromadzenia,
nie ma odwołania. Spory pomiędzy Towarzystwem, a osobami,
do Towarzystwa nie należącymi wynikłe, należą do sądów
cywilnych.

424
VII.

Postano wlania końcowe.

§ 36.
W razie rozwiązania Towarzystwa, majątek/jego przechodzi,
o ile ostatnie Walne Zgromadzenie inaczej nie postanowi, na
własność Komisji Antropologicznej, ustanowionej przy P. A . U .
w Krakowie.
N a mocy decyzji Wojewody Lubelskiego z dnia 15 stycz­
nia 1946 r. L . S. P. H/2321/45, wydanej na podstawie art. 21
prawa o Stowarzyszeniach z dnia 27.X 1932 r. (Dz. U . R. P.,
№ 94, poz. 808) wpisano do rejestru Stowarzyszeń i Związ­
ków Urzędu Wojewódzkiego Lubelskiego К 21 Stowarzyszenie
p n . „Towarzystwo Ludoznawcze w L u b l i n i e " . Lublin dnia 15 stycz­
nia 1946. Pieczęć okrągła: godło państwowe, Urząd Wojewódzki
Lubelski. Za wojewodę: Naczelnik Wydziału Społeczno-Polity cznego St. Wojtowicz.
Odpis niniejszy Statutu i treść decyzji Wojewody L u b e l ­
skiego są zgodne z oryginałem, który znajduje się w aktach
Towarzystwa.

|
I
]

i

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.