caac06c812ba0ded0c72dd34ff428dcb.pdf

Media

Part of Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1961, z.2

extracted text
R. 1811 — na licytacji rzeczy Magdaleny Kocica, wdo­
wy po szewcu:
„Obrazów szklanych 3".
R. 1819 — w innym inwentarzu zanotowano:
„Obraszków szklanych 2
Obraszków na szkle malowanych 5".
To ostatnie określenie nie budzi już wątpliwości,
o jakie przedmioty chodziło, w tejże samej bowiem
księdze zapisano, że po Macieju Kowaleńskim zostało
„obraszków za szkłem 5".
Występowanie w Pruchniku znacznej ilości obra­
zów nasuwa przypuszczenie, że — niezależnie od
kupowania ich chociażby w Przeworsku, na słynnych
tam odpustach, czy gdzie indziej — mogli być rów­
nież na miejscu malarze zaspokajający potrzeby mia­
steczka i Okolicy. Tę hipotezę zdaje się popierać fakt,
stwierdzony przez autora niniejszego artykułu na
miejscu w Pruchniku, że powały w domach z pocz.
X I X w., zrobione z szerokich, heblowanych desek,
były bogato pomalowane (farby kładziono bezpośred­
nio na surowym drzewie) w motywy kwiatowe i roś­
linne. Widać było wprawną rękę w rysunku i dobre
oko w doborze kolorów. Należy wykluczyć możliwość,
aby do tego rodzaju prac i w tym okresie sprowadza­
no rzemieślników spoza miasteczka.
Na podstawie suchych notatek sądowych nie spo­
sób określić pochodzenia obrazów malowanych na
szkle; czy nie są one pochodzenia słowackiego?
Pruchnik leży stosunkowo blisko słynnego miejsca
odpustowego w Starej Wsi k. Brzozowa, dokąd ma­
sowo przychodzili Słowacy — aż do czasów I wojny
światowej ; mogli więc przynosić obrazy na sprzedaż.
Wiadomo przecież, że aż do pocz. X X w. odpusty
były połączone z kiermaszami, tj. istnymi jarmarkami.
W księgach pruchnickieh spotykamy jeszcze inną
nowość. Ale jest to już wiek X I X — czas znacznych
27

27

Według podania, czczony obraz średniowieczny
M. B. w Starej Wsi miał przybyć ze Słowacji, stąd owe
liczne kilkutysięczne pielgrzymki Słowaków. Zob.:
Ks. W. Mrowiński (T. J.), Cudowny obraz M. B. Sta­
rowiejskiej w Ziemi Sanockiej, Kraków 1895, s. 1.
Archiwum. Muzeum w Jarosławiu, rkp. 252,
s. 111. W notatce tej mamy rzadko spotykany akcent
28

zmian w życiu naszych miasteczek. Oto w inwenta­
rzach występują obrazy o tematach niewątpliwie
świeckich, jak np.:
R. 1819 — „Obrazków szklanych 2
detto ptaszków 2".
Tu musimy nawiązać do obrazów na szkle, zna­
nych na terenie Polski południowej, centralnej
i wschodniej. Z notatki zdaje się również wynikać,
że ptaszki też były malowane na szkle; ale znów
nasuwa się pytanie: czy były one pochodzenia miej­
scowego, czy z importu? I wreszcie:
R. 1817 — „po śp. Szymunowy Łukaszkiewiczowy,
oprócz obrazu P. Jezusa, św. Teresy, św. Onufre­
go i P. Jezusa Kobylańskiego! , w inwentarzu
figuruje: „Lanszaftów 5".
Jak wiadomo „Landsehaft" jest terminem niemiec­
kim i dostał się do nas razem z zaborcą austriackim.
I znowu pytanie, na które w tej chwili nie sposób
jeszcze odpowiedzieć: czy owe „lanszafty", a więc
obrazy przedstawiające krajobrazy, były importowane
z krajów austriackich, czy też miejscowy malarz prze­
jął nową modę i na wzór widzianych, importowanych,
malował je na miejscu.
I na zakończenie już tylko ciekawostka . W Ko­
łaczycach (dziś pow. Jasło), słynnych ze znakomitych
garncarzy, był — obok innych — cech wielki, tj.
zbiorowy. Tenże cech w r. 1836: „Za cechmistrza
Bartłomieja Knybla [...] ze składek Braci odnowił
ołtarz św. Mikołaja [widocznie cechowy], za co zapła­
cono:
Piotrowi Zieleńskiemu
31 ryńskich
Portreciście
10 „ „
Jak wynika z powyższego, malarz malował ołtarz,
„portrecista" zaś chyba „odnowił" (a może namalo­
wał od nowa?) „portret" św. Mikołaja, który do dnia
dzisiejszego w ołtarzu figuruje.
2S

29

regionalny. Kobylany to słynna miejscowość odpusto­
wa koło Gorlic. Obraz mógł być tam zakupiony w cza­
sie odpustu, ale równie ddbrze mógł go wykonać
malarz pruchnicki, który zaspokajał gusty odbiorców.
Archiwum Cechu Wielkiego w Kołaczycach,
księga z lat 1779—1844, s. 70.
28

Franciszek

Fot: W. Dziurawiec — il. 5; Jan Swiderski

K

R

O

Konkursy i wystawy
W kwietniu odbyły się w Opolu
tradycyjne już uroczystości obchodu
Dnia Twórczości Ludowej. Połączo­
ne one były z konkursami na kra­
szanki, pisanki, rzeźbę ludową, zdo­
bione wyroby kowalskie i wiosenne
korowody marzankowe i gaikowomaikowe. Odbyły się również elimi­
nacje konkursów słowno-muzycz­
nych, w których wyróżnili się śpie­
190

N

I

Kotula

— U. 1—i, 6—12.

K

A

wacy odtwarzający tradycyjne pie­ wę-kiermasz pamiątkarstwa regio­
śni ludowe. Najbogatszego materiału nalnego. Eksponowano przedmioty
dostarczył konkurs kraszankowy, w będące dziełami twórców ludowych.
którym wzięło udział kilkudziesięciu
uczestników. Ogółem uczestniczyło
*
w konkursie ponad 200 osób.
Konkurs sztuki ludowej woje­
wództwa łódzkiego (por.: Kronika
nr 2/1961) zakończony został w koń­
W zabytkowej sieni gdańskiej cu kwietnia. W ciągu maja odbyły
CPLiA urządziła w kwietniu wysta­ się eliminacje regionalne w mu-

zeach: w Łęczycy, Łowiczu, Sie­ mgr A. Włodarczyka i B. Kowalca będzie zakupiona dla organizujące­
radzu, Tomaszowie Maz. i Piotrko­ oraz spis eksponatów i ilustracje." go się Muzeum Kociewskiego.
wie Tryb. Poszczególne muzea orga­ (Objętość katalogu 45 stron, 26 fo­
*
nizowały konkurs na terenie pod­ tografii w tekście.)
ległych im regionów. Wyróżniają­
*
Na początku czerwca nastąpiło
cym się twórcom ludowym przyzna­
rozstrzygnięcie konkursu „Tkanina
no nagrody, kwalifikując najlepsze
28 maja otwarto w Podegrodziu ludowa we wnętrzu współczesnym".
prace na ogólnopolską wystawę w
Łodzi. Muzea w Łęczycy i Siera­ pod Nowym Sączem bardzo intere­ Konkurs zorganizowany został przez
Związku
CPLiA,
który
dzu urządziły własne
wystawy sującą wystawę twórczości ludowej Zarząd
eksponatów pokonkursowych. Szcze­ Podegrodzia, zorganizowaną z okazji uprzednio — jako przygotowanie
gólnie interesująca była wystawa w 700-lecia istnienia wsi. Na wystawie do konkursu — przeprowadził fa­
Łęczycy, zorganizowana przez kie­ zgromadzono eksponaty z zakresu chowy instruktaż na terenach Bia­
kultury
materialnej, łostockiego, Olsztyńskiego, Rawskie­
rowniczkę muzeum mgr Jadwigę tradycyjnej
Grodzką przy współudziale Rady urządzenia wnętrza, ceramiki, stro­ go i Sieradzkiego; z okolic tych na­
Narodowej i Łódzkiej Rozgłośni ju i haftu. Organizatorami wystawy płynęła większość zgłoszeń na kon­
Polskiego Radia. Pokazano na wy­ jest para małżeńska nauczycieli ze kurs. Wśród nadesłanych tkanin
stawie prace współczesne z zakresu szkoły podstawowej w Podegro­ wyróżniały się szczególnie wyso­
plecionkarstwa, wycinanki, cerami­ dziu, od wielu lat zajmująca się kim poziomem artystycznym biało­
stockie
dywany
dwuosnowowe
ki, wyrobów kowalskich i instru­ amatorsko etnografią.
(część
z
nich,
dzięki
użyciu odpo­
mentów muzycznych. Na tle ogól­
*
wiedniego surowca, nadaje się do
nie wysokiego poziomu eksponatów
położenia na podłodze) oraz kur­
wyróżniał się zespół rzeźb wyko­
W Nowym Sączu nastąpiło na po­ piowskie chodniki „szmaciaki".
nanych przez nieznanych dotych­
*
czas — z wyjątkiem Kamińskiego — czątku czerwca rozstrzygnięcie kon­
rzeźbiarzy z okolic Łęczycy. Do kursu sztuki ludowej regionu nowo­
najbardziej
interesujących
nale­ sądeckiego. Konkurs był pomyślany
Objazdowa wystawa wycinanki
żały rzeźby: Bolesława Grabskiego, jako pamiątkarski. Większość ekspo­ kurpiowskiej eksponowana była w
natów
stanowiła
ceramika,
następ­
Mariana Jóźwiaka, Wiktora Rysia
drugim kwartale br. w Pułtusku,
i Wacława Czerwińskiego. Wysta­ nie hafty i wyroby plecionkarskie. Garwolinie i Grodzisku.
wa posiada katalog, bardzo ładnie
*
wydany przez muzeum w Łęczycy;
opracowanie tekstu — mgr J. Grodz­
Konkurs na wyroby ludowej ce­
W Bydgoszczy rozstrzygnięty zo­
ka, opracowanie graficzne — Ro­
ramiki
kieleckiej rozstrzygnięty zo­
stał
w
końcu
maja
konkurs
deko­
man Matysiak. Katalog zawiera
krótki wstęp, opis eksponatów oraz racji wnętrz kujawskich (por.: Kro­ stał w Kielcach 21 czerwca. Nadesła­
no ogółem ponad sto prac wykona­
nika nr 2/1961).
fotografie.
nych przez garncarzy będących
Centralna wystawa wojewódzka
*
członkami spółdzielni CPLiA i nie
odbyła się w Łodzi w drugiej po­
zrzeszonych. Nagrodzone ekspona­
łowie czerwca. Wśród eksponatów
W czerwcu otwarta została w Mu­ ty pokazane będą we wrześniu na
reprezentujących współczesną sztu­ zeum Narodowym w Poznaniu wy­ specjalnie zorganizowanej wystawie.
kę ludową 11 regionów wojewódz­ stawa pt. Wielkopolska Sztuka Lu­ Organizatorami kieleckiego konkur­
twa łódzkiego, biorących udział w dowa.
Ekspozycję,
obejmującą su był Wydział Kultury PWRN oraz
konkursie, wysuwały się na plan obiekty sztuki ludowej od X V I I w. spółdzielnia „Chałupnik" z Iłży.
pierwszy (zarówno pod względem do czasów współczesnych, przygoto­
*
wartości artystycznych jak repre­ wało Muzeum Narodowe w ramach
zentacji ilościowej) tkaniny ubra­ wielkopolskiego festiwalu
kultury.
niowe rawsko-opoczyńskie i sieradz­ Na wystawie pokazano rzeźbę, ma­
W kwietniu w paryskiej galerii
kie, wycinanki łowickie i rawskie larstwo, ceramikę, tkactwo i hafty. Dina Vierny wystawione były obraz­
oraz pisanki z okolic Rawy Mazo­ Przewidziane jest przeniesienie wy­ ki Nikifora. Zestaw pokazanych
wieckiej i Piotrkowa Trybunalskie­ stawy do Lublina i Koszalina.
prac nie był najciekawszy, ponieważ
go. Wśród rzeźbiarzy najbardziej
pochodził z przypadkowo poczynio­
interesującą indywidualnością był
nych przez galerię zakupów. Do
*
na wystawie Jan Lamęcki z Zielo­
wartościowszych należały akwarele
nej Dąbrowy (pow. Radomsko) oraz
Wojewódzki
Dom
Twórczości z wczesnego okresu oraz seria pejza­
wspomniany już zespół rzeźbiarzy Ludowej w Gdańsku wraz z Wy­ ży z lat ostatnich.
łęczyckich.
działem Kultury PRN w Starogar­
Komisarzem wystawy i autorem dzie zorganizowały wystawę trady­
scenariusza był Bolesław Kowalec, cyjnego sprzętu i sztuki ludowej
Pod koniec czerwca otwarto w
autorem interesującej oprawy pla­ Kociewia. Wystawa odbyła się w Pałacu Kultury w Warszawie wy­
stycznej — Romuald Jackowski. czerwcu i lipcu w Starogardzie. stawę „Mistrzowie Sztuki Ludowej
Katalog wydany przez Prezydium Obok zabytkowych mebli i narzę­ ZSRR". Wśród eksponatów znajdują
WRN w Łodzi zawiera: artykuły dzi rolniczych i ceramiki znalazły się: kolorowe figurki-zabawki, cera­
wstępne wprowadzające w zagad­ się na wystawie świątki ludowe oraz mika, tkaniny i koronki, rzeźby w
nienia tradycyjnej i współczesnej prace współczesnych twórców l u ­ drzewie i kości oraz wyroby z laki
sztuki ludowej Ziemi Łódzkiej opra­ dowych z Kociewia. Eksponaty wy­ i malowanego drzewa. Wystawa po­
cowane przez prof. dr K. Zawisto- stawowe w znacznej części wypo­ kazana będzie również w Czecho­
wicz-Adamską, mgr W. Drozdowską, życzono z terenu; większość z nich słowacji.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.