aaaadba4b067a00b66fda78f5e820413.pdf

Media

Part of Recenzje i omówienia / ETNOGRAFIA POLSKA 1991 t.35 z.1

extracted text
„ETNOGRAFIA POLSKA", t. XXXV; 1991, z. 1
PL ISSN 0071-1861

R E C E N Z J E

I

O M Ó W I E N I A

Anna Kutrzeba-Pojnarowa, Trześniów. Tradycyjna kultura chłopska i kie­
runki przemian (refleksje etnografa), Wydawnictwo - Muzeum Regionalne
PTTK w Brzozowie, Brzozów 1988, ss. 104.
W polskiej literaturze etnograficznej w badaniach życia społecznego wsi
wyraźnie zaznaczają się dwa najbardziej wyróżniające sposoby ujęcia: badanie
zjawisk obserwowanych w dużym zasięgu terytorialnym (lub szerokim zakre­
sie tematycznym) oraz szczegółowe badania życia społecznego zlokalizowane
w określonych warunkach historycznych i kulturowych regionu czy wsi.
Etnografia polska w zakresie opracowań monograficznych posiada znaczny
dorobek badawczy. Należy przy tym podkreślić, że cechowała go i cechuje róż­
norodność ujęć metodologicznych i szerokość zakresu tematycznego. Od po­
dejmowanych prób wyczerpującego „integralnego" ujęcia wszystkich dzidzin
życia społeczności wiejskiej do poświęconych wybranym dziedzinom życia wsi
reprezentatywnym z punktu widzenia charakterystyki określonej wiejskiej spo­
łeczności lokalnej.
W powojennej etnografii problematyką, która odgrywała wiodącą rolę
w analizie zjawisk kulturowych zachodzących na wsi było zagadnienie proce­
sów przemian badanych na przykładzie wybranych społeczności wiejskich.
Analizę dokonujących się zmian społecznych i kulturowych przeprowadzono
posługując się określonymi wyznacznikami wypracowanymi często na gruncie
innych nauk społecznych. Istota jednak zachodzących procesów społeczno-kul­
turowych na wsi okazała siębardziej skomplikowana i wymykająca się pewnym
schematom ujęć. W tej sytuacji coraz większe znaczenie dla zrozumienia zmie­
niającego się współcześnie obrazu wsi miały prace monograficzne, które z jed­
nej strony są wynikiem tak zwanej „obserwacji uczestniczącej", z drugiej ana­
lizą dokonujących się przemian w procesie „długiego trwania". Do takich stu­
diów należy zaliczyć pracę Prof. dr Anny Kutrzeba-Pojnarowej poświęconą wsi
Trześniów. Nadrzędnym celem badań, jak pisze autorka „było wykazanie za­
leżności współczesnych procesów przemiany, ich nasilenia, oporów, konfli­
któw, mozaikowości obrazu kultury od tego splotu warunków zastanych, który
nawarstwiał się w toku historii i który za uczonymi polskimi Ludwikiem Krzy­
wickim i Kazimierzem Dobrowolskim, nazywamy podłożem historycznym
współczesnej kultury wsi. W nim też, za znanym współczesnym historykiem
francuskim Fernandem Braudelem, szukamy bardziej trwałych struktur, utrzy­
mujących się w czasie określanym jako długi".

238

RECENZJE 1 OMÓWIENIA

Doświadczenie badawcze Prof. dr Anny Kutrzeba-Pojnarowej w zakresie
studiów nad kulturą tradycyjną wsi polskiej są bogate i wszechstronne. Na pod­
stawie szerokiego materiału empirycznego z różnych terenów Polski konstruo­
wała w swoich poprzednich pracach model struktury tradycyjnej społeczności
wiejskiej, w których „integralność" widzenia zjawisk kulturowych pozwala Jej
zrozumieć, a nawet przewidzieć kierunki dokonujących się zmian.
Wieś pd Polski szczególnie bliska Autorce (w 1968 r. opublikowała pracę

Tradycyjna społeczność wiejska w procesie zmian. Studium wsiMnikówpowia­
tu krakowskiego) jest tym razem reprezentowana przez położoną na Pogórzu
Karpackim wieś Trześniów. Wybór wsi nie jest przypadkowy. Autorka związa­
na więzami rodzinnymi śledzi jej losy od 1948 r. Określenie „obserwacja ucze­
stnicząca" w tych warunkach nabiera więc szczególnej treści i znaczenia. Wieś
Trześniów traktuje Autorka jako model realny wsi rolniczych większego regio­
nu przy czym granice tego regionu wykreśla bazując na świadomości miesz­
kańców wsi oraz analizie rozmieszczenia i zróżnicowania na badanym terenie
elementów modelu kultury tradycyjnej jak również charakterystycznych cech
procesów przemiany, ich nasilenia, etapów, wariantów.
Prof. dr Anna Kutrzeba-Pojnarowa z szerokiego wachlarza zagadnień skła­
dających się na całość obrazu kultury wsi wybiera te, w których zgodnie z Jej
doświadczeniem badawczym najsilniej utrwalone są tradycyjne treści kulturo­
we i które tworzą struktury utrzymujące się w czasie określonym jako długi. Na
ich przykładzie śledzi proces dokonujących się przemian współczesnych.
Przedmiotem analizy jest więc społeczność lokalna i utrwalające jej spoistość
więzi społeczne, rodzina, jej ciągłość osiedleńcza. C/.lowiek, jego warsztat pra­
cy na tle trwałych podziałów gruntowych a zmiennych struktur użtkowania
gruntów w obrębie wsi a także zmienność technik i narzędzi pracy.
Wieś Trześniów jako społeczność lokalna reprezentuje te cechy i wartości,
które pozwalają Autorce na realizację stawianych przez nią postulatów badaw­
czych. Należą do nich zasiedziałość osadnicza (Trześniów p o j a w i a się w źród­
łach po raz pierwszy w 1419 г.), zachowany w swym zasadniczym zrębie układ
przestrzenny wsi oraz zróżnicowanie kulturowe wynikające ze zderzenia się na
tym terenie dwu fal ludności i dwu różnych kultur rolniczej z północy i zachodu
oraz pasterskiej ze wschodu i południa.
Gromadzony materiał nie służy Autorce do generalizacji teoretycznych po­
za kontekstem procesu historycznego, poza kontekstem stosunku pomiędzy te­
raźniejszością a przeszłością. Wręcz przeciwnie przekazy przeszłości aktuali­
zowane są od nowa a pochodzące z przeszłości znaki odczytywane ponownie.
Znamienne są tytuły poszczególnych rozdziałów konsekwentnie odzwier­
ciedlające kierunek zainteresowań Autorki. Do nich należą m. in. takie jak:
„tradycyjne ramy społeczności lokalnej", „Długotrwałe rody", „Zwyczaje ro­
dzinne"; „Ziemia i praca. Wartości nadrzędne"; „Pożegnanie z tradycją i mi­
gracje ze wsi".
Związek z ziemią spowodował, że w Trzcśniowie jak w wielu wsiach rol­
niczych mieszkańcy pozostali wierni pracy we własnym gospodarstwie rodzin­
nym. I z tym wiąże się głębokie i słuszne przeświadczenie Autorki, że przede

RECENZJE I OMÓWIENIA

239

wszystkim w zawodzie rolnika szukać możemy kontynuowania niektórych
z tych tradycji kulturowych, które wykształciły dawniejsze pokolenia miesz­
kańców wsi. Jak pisze Anna Kutrzeba-Pojnarowa „Choć zasadniczej zmianie
uległy warunki w jakich można prowadzić ten zawód, jego niektóre cechy po­
zostały niezmienione. Są to: związek z rodziną oraz ojcowizną i łącząca się
z tym ciągłość zasiedlenia, emocjonalny stosunek do ziemi i pracy przy wzra­
stającej zarazem trosce o doskonalenie metod tej ostatniej i o właściwy rachu­
nek gospodarczy, odpowiedzialność za swój warsztat i pracowitość, samodziel­
ność jednostkowych decyzji gospodarczych a równocześnie w razie potrzeby,
współdziałanie w gromadzie, kontrola społeczna. Pozostały: zaradność w co­
dziennych kłopotach, samowystarczalność w najrozmaitszych pracach, zdolno­
ści wynalazcze na skalę potrzeb wiejskich".
Bezpośredni i długotrwały kontakt z mieszkańcami Trześniowa i ogromne
doświadczenie badawcze pozwoliły stworzyć sugestywny obraz życia wsi na
przestrzeni kilkudziesięciu lat, ukazać jego specyfikację wynikającą z określo­
nych warunków życia i pracy związanych z gospodarstwem rolnym i określo­
nym środowiskiem przyrodniczym. Ogromnym walorem pracy i zasługą Auto­
rki jest autentyzm przedstawionego obrazu wsi i jego ujęcie całościowe mimo
zastrzerzeń Autorki dotyczących pominięcia niektórych tematów obowiązują­
cych w klasycznym modelu monografii.
Sądzę, że wynika to z realizacji tak ważnej zasady, nie zawsze przestrzega­
nej w prowadzonych badaniach - uznania podmiotowości człowieka w doko­
nywanej analizie zjawisk kulturowych, preferowanie studiów nad jego posta­
wami, zachowaniami, osobowością w stosunku do drobiazgowej faktografii,
magii liczb i zestawień statystycznych czy teoretycznych ujęć o dużym stopniu
ogólności.
Taki charakter opracowań jaki prezentuje praca Prof. dr Anny Ku trzeb a-Pojnarowej stanowi o możliwościach konstruowania i wypełniania treścią modelu
tradycyjnej kultury ludowej oraz pozwala zrozumieć i określić kierunki prze­
mian i mechanizmy przemian, a być może w przyszłości pozwoli na zbudowa­
nie modelu współczesnej kultury wsi.
Na zakończenie pozwolę sobie zwrócić uwagę na nasuwające się pewne
analogie pomiędzy pracą Prof. dr Anny Kulrzeba-Pojnarowcj a krótkim stu­
dium Prof. dr Jana Szczepańskiego wydanym w 1984 r. pod tytułem „Korze­
niami wrosłem w ziemię" poświęconą rodzinnej wsi Brzezina. Dorobek i do­
świadczenie naukowe Autorów to „mędrca szkiełko i oko" wzbogacone osobi­
stym stosunkiem i bliskimi kontaktami z opisywaną społecznością stanowi
o szczególnej wartości tych prac, o ich walorze naukowym i pisarskim.
t Vanda Paprocka

240

R E C E N Z J E I OMÓWIENIA

Irena Huml, Współczesna tkanina polska, Warszawa 1989, ss. 247, ryc. 175
(w tym 81 barwnych)
Po dziewięciu latach od oddania pracy wydawnictwo Arkady opublikowało
długo oczekiwaną przez czytelników historię polskiej tkaniny artystycznej. Au­
torka obserwowała rozwój tego fenomenu artystycznego i technicznego w la­
tach 1960-1980, dodając niewielkie uzupełnienie z ostatniego okresu. Polska
szkoła tkaniny artystycznej ukształtowała się po drugiej wojnie światowej. Jej
osiągnięcia odniosły niebywały sukces za granicą, głównie dzięki nagrodom
Centre Internationale de la Tapisserie Ancienne et Modernę (ukonstytuowanego
w 1961, z siedzibą w Lozannie). Dzieła polskich artystów z najbardziej znaną
Magdaleną Abakanowicz na czele, wyróżniły się już na pierwszych Biennale,
a rok 1971 można uznać za moment kulminacyjny dla popularności polskiej
tkaniny w kręgach międzynarodowych. Polacy umieli uchwycić właściwe pro­
porcje pomiędzy rodzimą tradycją, nie pozbawioną cech ludowości, a aktual­
nymi tendencjami sztuki profesjonalnej w nurcie międzynarodowym. Polska
tkanina artystyczna była bardziej znana i naśladowana wśród międzynarodo­
wych twórców aniżeli inne dziedziny sztuk plastycznych i rzemiosła artystycz­
nego.
Autorka dobrze przedstawiła tradycje polskiego włókiennictwa, do którego
nawiązywano zwłaszcza w początkowym okresie powstawania tkanin powie­
rzchniowo zdobionych. Należy tu podkreślić dobór porównań kompozycji
współczesnych artystów czerpiących z ornamentu makat, kilimów, pasów kontuszowych z XVIII i X I X w. Rozróżniła ona tkaniny artystyczne i użytkowe
bez tak wysokich ambicji warsztatowych. W latach pięćdziesiątych najbardziej
powszechne było inspirowanie się wzorami ludowymi i tradycyjnymi, a do tka­
niny żakardowej wprowadzono warstwę treściową. Dopiero lata sześćdziesiąte
przyniosły tkanie tzw. współczesnego gobelinu, a także druku i malowania na
tkaninie. Rzadko uprawiano batikowanic tkanin.
Nowy kształt tkaninom artystycznym lub może raczej wyrobom wykonanym
różnymi technikami, nadały pracownie Tkaniny ręcznej, Gobelinu, Żakardu i Dru­
ku w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz podobne ośrodki w Łodzi i So­
pocie. W nich szkolono plastyków w różnych rozwiązaniach technicznych i arty­
stycznych. Bez dobrej znajomości rzemiosła trudno byłoby rozpocząć ekspery­
mentowanie prowadzące od wiszącej na ścianie tkaniny dekoracyjnej do wykona­
nych z różnych rodzajów surowca, rozmaitymi technikami włókienniczymi, prze­
strzennych konstrukcji artystycznych spełniających rolę rzeźb. Właśnie tę zmianę
funkcji tkaniny artystycznej należy w znacznym stopniu przypisać inwencji twór­
czej polskich artystów. Stanowi to ważny wkład w historię najnowszego włókien­
nictwa światowego. Przejście od płaszczyzny do kompozycji przestrzennych do­
prowadziło do analogii tych konstrukcji włókienniczych z biologiczną budową or­
ganizmów żywych. Autorka interpretuje to zjawisko jako przewagę treści huma­
nistycznych nad poszukiwaniami formalno-ekspresyjnymi.

241

RECENZJE I OMÓWIENIA

Dorobek polskiej szkoły tkaniny artystycznej został ukazany wszechstron­
nie zarówno w treści pracy i notach biograficznych 73 najważniejszych arty­
stów, jak też w ilustracjach, które oprócz porównań z zabytkami ukazują tka­
niny cepeliowskie i autorskie. Książka nie zawiera streszczeń, ma się jednak
ukazać w edycjach angielskiej, francuskiej i niemieckiej i będzie stanowić
ważną pozycję eksportową.
Irena Turiuui

Rudolf Gross, Dlaczego czerwień jest barwą miłości, z niem. przełożyła
Anna Porębska, Warszawa 1990, ss. 221.
W książce poruszono zagadnienie wielkiej doniosłości. Dopiero od niedaw­
na zaczęto doceniać znaczenie barw w różnych dziedzinach kultury i tematyka
ta jest stosunkowo słabo opracowana. Omawiana tu, trudna problematyka obej­
muje różne dziedziny wiedzy. Należy wyróżnić: 1) magiczne i psychospołeczne
znaczenie poszczególnych barw; 2) informacyjno-znakowy i zarazem symbo­
liczny charakter ich zestawień; 3) historyczne mody w zakresie kolorystyki kie­
rujące w pewnym stopniu indywidualnym wyborem użytkowników oraz 4) mo­
żliwości techniczne w zakresie pozyskiwania różnych kolorów i ich odcieni
związane z rozwojem farbiarstwa."
W niemieckim wydaniu z 1981 r. omawiana książka nosi podtytuł Symbo­
lika barwna przestrzeni wieków. Autor zajmuje się tylko wybranymi zagadnie­
niami z dwóch pierwszych wymienionych grup zagadnień. Szkoda, że nie mógł
uwzględnić dorobku wystaw zaprezentowanych w dwóch berlińskich muzeach
etnograficznych w 1983 r. Obszerny katalog omawia znacznie szerszą paletę
problemów kolorystyki z osobną rozprawą ukazującą możliwości farbiarskie .
W niedostatecznym stopniu wykorzystana została także literatura kostiumologiczna, poruszająca zagadnienie znakowego charakteru barw w ubiorach .
Autor powiązał układ książki z omówieniem poszczególnych barw. Zaczy­
na od tytułowej czerwieni i pochówków posypywanych ochrą w paleolicie, me­
zolicie, a także i w okresach późniejszych, a następnie ukazuje magiczne zna­
czenie czerwieni jako wieloznakowego symbolu: śmierci, seksu, miłości, płod­
ności, ognia, krwi, aż do haseł rewolucyjnych. Zauważa też m. in., że czerwień
i biel mają wyjątkowe znaczenie w godłach wielu państw. Więcej miejsca po­
święcił autor omówieniu czerni i bieli, związanych jakoby ze śmiercią i powtór­
nymi narodzinami, symbolizowanymi przez ukazywanie siei znikanie księży­
ca. Zestawienie to symbolizuje także bóstwa zmarłych i występuje w słowiań­
skich i germańskich obrzędach pogrzebowych. Złoto i czerń zaś symbolizują
kontrasty dnia i nocy. Błękit natomiast autor rozważa przede wszystkim na pła­
szczyźnie psychologicznej, w pozytywnym odbiorze systemu nerwowego wie­
lu Europejczyków. W kulturze ludowej błękit, w powiązaniu z barwą nieba, był
utożsamiany z płaszczem opiekuńczym lub odczuwany jako groźny symbol
wody. Warto zwrócić uwagę na tabelę niebieskich symboli używanych w Euro1

2

242

RECENZJE I OMÓWIENIA

pie przed- i po przyjęciu chrześcijaństwa (s. 157). Fiolet i purpura, to- - według
Grossa - barwy egzotyczne dla europejskiej kultury. To twierdzenie związane
jest z brakiem zainteresowania autora możliwościami farbiarskimi. W naszej
części świata farbowano urzetem, a później indygo, a technika uzyskiwania od­
cienia purpury pochodzi z Fenicji.
Analizując barwę zieloną, autor wskazuje, iż jest ona ceniona jako symbol
ożywionej natury. Znaczenie brązu natomiast związane jest z magią zwierząt,
zwłaszcza niedźwiedzia. Wreszcie szarość - jako symbol barier społecznych.
Rzeczywiście ubodzy nosili niebarwioną odzież. Jednakże autor niepotrzebnie
porusza zagadnienie odzieży skórzanej, która była najczęściej barwiona.
Książka ta jest przykładem, jak efektowny z pozoru układ może zdezorga­
nizować sposób przedstawienia ważnych z trudnych zagadnień. Bez przemy­
ślenia szerszej problematyki symboliki barw i przedstawiania jej w powiązaniu
z etnohistorycznym podłożem autor wylicza znaczną liczbę bezspornych nieraz
faktów unikając bardziej syntetycznych wniosków. Książka ma charakter po­
pularnonaukowy, napisana jest żywo i interesująco. Dlatego wydrukowano ją
u nas w tak trudnym wydawniczo okresie. Zawiera także przypisy, wykaz lite­
ratury oraz indeks osobowy i rzeczowy. Nie można również lekceważyć poda­
nych w niej informacji przedstawiających stan badań w krajach zachodnich
(głównie niemieckojęzycznych). Istotnie, literatura niemiecka jest szczególnie
bogata, gdy idzie o zagadnienia kolorystyki. Książka Rudolfa Grossa ma przede
wszystkim znaczenie wobec braku polskiej literatury na ten temat. Powinni ją
uwzględniać archeologowie, etnografowie i inni badacze kultury.
Irena Turnan

Przypisy

H. N i X (1 o r f f. П. M ii 11 с r, Weisse Westell - Role Roben. von den Faibordnitngen des Mittelaltcrs zum iiidividitellen
Farbgeschmackl. Mit einem Beitrag tt»/i Bernhanl Zcperitick muł Else-Marie Karisson-Stresse, Katalog wystawy Muzeum fur
Volkerkunde und Museum fur Deutsche Volkskunde, Berlin 1983; patrz leż: I. T u r n a u, recenzja w „Kwartalniku Historii Kultury
Materialnej", r. 34: 1986. nr 2, s. 374-375. także, M. D i e i f e пЬ а с k, Hessisclier Trachlenalltag. Tracili ale SpiegelLandliclier
Lcbenwcisett 192S-19SS, Irankfurtam Main. 1983.
1

- Na przykład R. L e v у - P i s e t z к y. La coulcurilans l'habilletnent Italien, [w:\Acles dn terCongres International d'Histoire
dn Cosmine, Venezia 1952, s. 150-169. W nowszej literaturze: M. T a s z y с ka. Barwy włoskich tkanin jedwahnycli sprowadzanych
do Polski w drugiej polowie XVII wieku, „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", r. 31: 1983. nr 1, s. 45-52; M. W i I s к a. Du
symbole alt \vletnent. Fonclion et signification de la coulenr thtns la culture courloisc dc In Pologna metliévalc, [w:] Les Cahiers dn
Leopard d'Or, nr 1. Le véteinenl. au Моусп-ńge,-1990. s. 307-324.

Toward a Computęj Ethnology, nr 20 Senri Ethnological Studies, Osaka
1987, (red.) J. Rabena, S. Sugita, M . Kobo, ss. 179.
Omawiana praca została opublikowana w ostatnim, 20 numerze Senri Eth­
nological Studies - seryjnego wydawnictwa Narodowego Muzeum Etnologicznego w Osace, które ukazuje się nieregularnie od 1978 roku. Jej treść wypeł­
niają referaty 8 Międzynarodowego Sympozjum Etnologicznego, zorganizo­
wanego po raz pierwszy w Japonii w dniach od 16 do 23 września 1984 r. przez

RECENZJE I OMÓWIENIA

243

Narodowe Muzeum Etnologiczne w Osace pod hasłem .Toward a Computer
Ethnology",
Uczestniczyli w nim informatycy, językoznawcy i etnolodzy z Europy, Sta­
nów Zjednoczonych i Japonii. Wśród zaproszonych gości byli: Louis D. Burnard - informatyk, specjalista w zakresie budowy baz daných z Oxford Univer­
sity Computing Service; Jostein H. Hauge - językoznawca, dyrektor Norwegian
Computing Centre for the Humanites; Joseph Raben - profesor jęz. angielskie­
go w Queens College of the City University of New York, redaktor czasopisma
„Computers and the Humanites"; Burhard B. Rieger - wykładowca języko­
znawstwa na Politechnice w Akwizgranie, profesor lingwistyki komputerowej
na Uniwersytecie w Trewirze. Gospodarzy reprezentowali: Kazaburo Hachimura - informatyk, specjalista w dziedzinie automatycznego przetwarzania ob­
razów z Uniwersytetu w Kioto i pracownicy Narodowego Muzeum Etnologicznego w Osace Paul K. Eguchi - etnolog, Shigerhari Sugita - informatyk-etnolog, informatycy Masatoshi Kubo i Yasunosi Yamamoto.
Coraz powszechniejsza obecność sprzętu komputerowego w naszych pla­
cówkach naukowych budzi uzasadnione zainteresowanie możliwościami i per­
spektywami zastosowania najnowszej techniki komputerowej również w pracy
etnografów. Dlatego chciałabym zwrócić szczególną uwagę na tę pozycję, oma­
wiając wybrane problemy dotyczące zainteresowania komputerów w naukach
humanistycznych przedstawione z perspektywy kilku lub kilkunastoletnich do­
świadczeń m. in. takich instytucji naukowych reprezentowanych na sympo­
zjum, jak Norwegian Computing Centre for the Humanity, Narodowe Muzeum
Etnologiczne w Osace, Oxford University Computing Service.
Wprowadzenie terminu „Computer Ethnology" do zainteresowań etnologii
czy antropologii kulturowej jest ściśle związane z powstaniem i działalnością
Narodowego Muzeum Etnologicznego w Osace, w którym - zdaniem S. Sugity
- prawdopodobnie po raz pierwszy w świecie został on użyty dla określenia
dziedziny badań porównawczych w ramach której komputer jest traktowany
i analizowany jako jeden z wytworów kultury materialnej, badania natomiast
dotyczą opisu i wyjaśniania jego wpływu na rozwój kultury i społeczeństwa.
Powszechnie, również w tej pracy, jest on używany m. in. jako synonim zasto­
sowania komputera w etnologii do przetwarzania informacji, budowania baz
danych itp.
W problematykę tomu wprowadza artykuł J. Rabena „Computer Ethnology:
A View from Human Siences", w którym autor przypomina, że rozwój techniki
komputerowej i informatyki już w latach sześćdziesiątych stworzył ogromną
szansę dla nauk humanistycznych w wykorzystaniu olbrzymiej pamięci mag­
netycznej i optycznej pozwalając na przetworzenie informacji w języku natu­
ralnym. Właśnie w tym obecnie już tradycyjnym zastosowaniu komputerów
(np. w bibliotekach) widzi autor jedną z możliwości dla badań etnologicznych.
Proponuje również, aby wprowadzano rozwiązania niekonwencjonalne budu­
jąc relacyjne bazy danych, odpowiednio ułożone, pozwalające na wyszukiwa­
nie powiązań między różnymi kategoriami zjawisk kultury (np. między wytwo­
rami kultury materialnej a obrzędami itp.). Zdaniem Rabena technika kompu-

244

RECENZJE I OMÓWIENIA

terowa jest wspaniałą odpowiedzią na fizyczne, społeczne i psychiczne potrze­
by współczesnej nauki, sama stanowi jednak tylko potencjał, który aby mógł
być wszechstronnie wykorzystywany i rozwijany potrzebuje pełnej akceptacji
ze strony innych środowisk naturalnych i dużego zaangażowania badaczy
w poznawaniu jej możliwości.
Właśnie ten problem akceptacji nowego elementu w warsztacie badawczym
powraca w wielu wypowiedziach. Najwięcej uwagi poświęca mu Y. Yamamoto
w artykule „Ethnologist and Programming". Na podstawie własnych obserwa­
cji przeprowadzonych w Muzeum na temat sposobów i zakresu korzystania
z systemu komputerowego przez etnologów autor poszukuje odpowiedzi na py­
tanie: Czy etnologom jest potrzebna umiejętność programowania komputerów?
Przyznaje, że podejmując pracę w Muzeum jako informatyk, nie przewidział
wielu problemów, z którymi się spotkał w trakcie wprowadzenia systemu kom­
puterowego. Wynikały one ze słabej znajomości i często niestety braku zain­
teresowania nową formą pracy wśród etnologów. Oczywiście.autor podkreśla,
że już znaczną pomocą jest możliwość korzystania z samych wydruków kom­
puterowych przygotowanych przez innych specjalistów, czy z gotowych pro­
gramów np. tzw. edytorów tekstów. Również ważne zadanie spełnia udział in­
formatyków w roli human interface w ramach programowych badań interdys­
cyplinarnych uznanych powszechnie za optymalne rozwiązanie, ale jego zda­
niem umiejętność programowania jest naturalną koniecznością wywołaną roz­
wojem nauki w tym także dla etnologów, jednak pod warunkiem, że komputer
zostanie zaakceptowany jako element warsztatu badawczego.
Jedyne w omawianym tomie spojrzenie z pozycji etnologa-użytkownika
znajdujemy w artykule P.K. Eguchi „An End User's View of Computer Ethno­
logy". Jest on zdecydowanym zwolennikiem badań interdyscyplinarnych. Egu­
chi przedstawia efekty swojej współpracy z informatykami, dzięki której po­
wstał specjalny edytor tekstów pozwalający na opracowanie i analizę materia­
łów językowych dotyczących literatury ustnej ludów Zachodniej Afryki. Jego
praca potwierdza fakt, że zastosowanie komputera w opracowaniu materiałów
językowych pozwala na stawianie pytań, których rozwiąznie przy zastosowaniu
tradycyjnych metod pracy byłoby bardzo czasochłonne, a nawet niemożliwe.
Dlatego od dawna technika komputerowa jest stosowana z dużym powodze­
niem w językoznawstwie. Osiągnięcia w tej dziedzinie specjalistów niemiec­
kich poznajemy w artykule „Empirical Semantics and Computational Lingwistics". B. B. Ricger przedstawiając swoje doświadczenia odwołuje się do pro­
jektu Computational Semantics realizowanego przez grupę badawczą M E S Y
(Mathematic-Empirical SYstem) z German Institute Politechniki w Akwizgra­
nie w RFN, którego celem było badanie różnic i zmian językowych dokonują­
cych się w obu państwach niemieckich po 1945 r. w ciągu ostatnich 40 lat.
Narodowe Muzeum Etnologiczne w Osace jest uznanym centrum informa­
cji j dokumentacji komputerowej dla potrzeb etnologii, oraz ośrodkiem nauko­
wym promującym szeroko badania interdyscyplinarne w tym zakresie. Ten pro­
fil działalności został określony już od momentu założenia placówki w 1974 r.
S. Sugita w artykule ..Computers in Ethnological Studies: As a Tool and an

RECENZJE I OMÓWIENIA

245

Object" wprowadza czytelnika w struktury organizacyjne Muzeum przybliża­
jąc zakres prac prowadzonych w poszczególnych działach i sekcjach, oraz za­
poznaje ogólnie ze sprzętem, który składa się na system komputerowy Muzeum.
(Właśnie w NME został opracowany i zastosowany w Dziale Wystaw unikalny
system VIDEOTHEQUE). Autor odwołując się do dotychczasowych doświad­
czeń pracowników Muzeum przedstawia jednocześnie wiele postulatów na te­
mat pożądanego zakresu specyfikacji komputerów. Warto podkreślić, że
ogromny postęp, jaki został dokonany w tej dziedzinie nauki w ostatnich latach,
pozwala już na realizację niektórych z postulatów składanych w 1984 r.
Ogromne zainteresowanie wykorzystaniem pamięci magnetycznej i opty­
cznej w prowadzeniu dokumentacji materiałów źródłowych w etnologii jest
szczególnie widoczne w działalności muzeów, które gromadzą bardzo różno­
rodny materiał w postaci tekstów, zdjęć, rysunków, map, nagrań, oraz różnego
rodzaju przedmiotów-zabytków kultury materialnej. Dotychczas dla wszy­
stkich typów materiałów źródłowych powszechnie przygotowywane są bazy
danych tradycyjnie kodujące informacje na poziomie abstrakcyjnego opisu
atrybutów. Pierwsze (znane mi) próby tego typu podejmowane są również
w placówkach etnograficznych w Krakowie i Warszawie.
W zbiorach muzealnych ważne miejsce zajmują materiały ikonograficzne,
dla których zbudowanie baz danych związane jest z rozwojem systemów prze­
twarzania obrazów, które zdaniem japońskich specjalistów nie spełniają wszy­
stkich oczekiwań i wymogów aby mogły być już powszechnie i z powodze­
niem stosowane.
Na problemy związane z techniką przetwarzania obrazów w budowie baz
danych zwracają uwagę autorzy dwóch artykułów (R. Hachimura i M. Kubo)
specjaliści w tej dziedzinie informatyki.
R. Hachimura w opracowaniu "Image Processing and Computer Graphic in
Human Sciences" odwołując się do przykładów dotychczasowego zastosowa­
nia technik przetwarzania obrazów i grafiki komputerowej, podkreśla, że ich
dotychczasowe zastępowanie w etnologii jest stosunkowo nieznaczne. Autor
dowodzi, że właśnie przyszłość procesów przetwarzania informacji w naukach
humanistycznych (również w etnologii) jest związana z procesem przetwarza­
nia informacji obrazowej.
M. Kubo w artykule "Visual Information Retrieval System for Ethnological
Research" przedstawia zamierzenia i plany Narodowego Muzeum Etnologicznego w Osace w zakresie budowania baz danych dla właśnie tego typu mate­
riałów. Połączenie struktury tej bazy z innymi bazami już istniejącymi pozwoli
na wyszukiwanie i oglądanie obiektów bezpośrednio na monitorze bez konie­
czności wielokrotnego dotykania i wyszukiwania zabytków w magazynach.
Jednak zrealizowanie tych planów będzie możliwe dopiero po rozwiązaniu kil­
ku podstawowych problemów dotyczących m. in. sprzętu, oprogramowania,
oraz opracowania tezaurusa do wyszukiwania informacji etnograficznej.
Z kolei osiągnięcia i propozycje brytyjskich naukowców z Oxford Univer­
sity Computing Service zostały przedstawione przez Louis D. Burnard w arty­
kule "Data base or Knowledge base". Na przykładzie trzech projektów baz

246

RECENZJE I OMÓWIENIA

danych autor opisał doświadczenia w zakresie zastosowania metodologii AN­
SI-SPARC do opracowania dokumentacji muzealnej. Pierwszy z nich Beazley
Archive łączy w całość opisowe, ikonograficzne, katalogujące i atrybutowe da­
ne dotyczące wielu tysięcy waz greckich, drugi Leksykon Greckich Nazw
Własnych zawiera epigraficzny indeks wszystkich sprawdzonych znanych
nazw greckich od czasów najdawniejszych do połowy VII w. Trzeci projekt
opracowywany we współpracy z Ashmodean Museum pozwala na stawianie
pytań dotyczących wszystkich znaczących aspektów zabytków (ich konserwa­
cji, dostępności, katalogowania i opisu). Zdaniem autora w określeniu modelo­
wych zależności zawartych między poszczególnymi elementami wykorzystano
wiele informacji semantycznych, dzięki czemu uzyskano wysoki stopień wie­
dzy specjalistycznej. Według Burnard w tym przypadku termin "bazy wiedzy'
zastosowany zamiast "bazy danych" lepiej odzwierciedla charakter informacji
dostępnych w tych projektach.
J. Hagues w artykule "Computer Applications in the Hum Sciences in Norway:
Past Experience and Future Expectations" zwraca m. in. uwagę na problemy orga­
nizacyjne nauki w swoim kraju. W latach siedemdziesiątych w Norwegii powstały
niejako równocześnie niezależnie od siebie na Uniwersytecie w Bergen, dwa
ośrodki zajmujące się promocją implementacji techniki komputerowej dla potrzeb
humanistyki: Norwegian Computing Centre for the Humanities oraz Norwegian
Social Science Data Service Centre. Zdaniem autora, wytworzyła się tym samym
sztuczna sytuacja, która jest konsekwencją tradycyjnie ustalonych w Norwegii po­
działów sciences humaines, dlatego pisząc o doświadczeniach i osiągnięciach
w tej dziedzinie odwołuje się przede wszystkim do działalności NCC for H, kie­
rowanej przez siebie instytucji, która ma na celu koordynację prac w zakresie kon­
sultacji, nauczania, obsługi sprzętu komputerowego, udzielania pomocy specjali­
stycznej przy indywidualnych projektach, badań metodologicznych i eksperymen­
talnych, ogólnego programu rozwoju, organizacji konferencji i wymiany informa­
cji. Centrum jest zaangażowane również w prace nad tworzeniem standardowych
katalogów kolekcji zabytków muzealnych.
W omawianym tomie zostały wspomniane bardzo różne możliwości imple­
mentacji techniki komputerowej w humanistyce oraz problemy z tym związa­
ne. Dowodząc, że obecnie przy zastosowaniu jej najnowszych osiągnięć etno­
logia może gromadzić i udostępniać znacznie więcej informacji różnego typu
niżjest to możliwe przy zastosowaniu tradycyjnych metod dokumentacji. Bar­
dzo obiecujące perspektywy w tej dziedzinie łączone są z postępem w zakresie
szybkości i dokładności rejestracji informacji. Jeżeli zostaną pokonane proble­
my natury ekonomicznej i społecznej nierozłącznie związane z wprowadza­
niem nowej techniki do warsztatów badawczych jest nadzieja, że w przyszłości
pows-tającc bazy danych wzrosną liczebnie i kompleksowo (przy prawdopo­
dobnym zaakceptowaniu określonych standardów w całym świecie) będą mo­
gły zastąpić tradycyjne systemy informacji istniejące do dziś. Stwarzając bada­
czom szerokie możliwości prowadzenia badań porównawczych, wzbogacając
ich warsztaty i pomysły w rozwiązywaniu podejmowanych problemów.
Bogumiła

Marczak-Krzystek

RECENZJE I OMÓWIENIA

247

Brak u narodov Central 'noj i Jugo-Vostočnoj Evropy, Moskva 1988, J. V.
Ivanova, M. S. Kašuba, N. A. Krasnovskaja (red.), ss. 240, ryc. 12

Książka ta ma duże znaczenie jako próba porównawczego opracowania
zwyczajów weselnych u Serbo-Łużyczan, Polaków, Czechów, Słowaków, na­
rodów Jugosławii, Bułgarów a także Albańczyków, Rumunów i Greków w X I X
- pocz. X X w. Pomysł syntetycznego opracowania zwyczajów weselnych u wy­
branych narodów Europy nie został niestety w pełni zrealizowany. Powstało
8 artykułów powiązanych jednym tematem traktujących o zespołach ludzkich
niejednorodnych pod względem etnicznym, zróżnicowanych liczebnie, a złą­
czonych przynależnością do jednego państwa (np. narody Jugosławii i Czecho­
słowacji). Pewne ujednolicenie starano sięjednak osiągnąć realizując ustalony
przez redakcję kwestionariusz zagadnień. Obejmował on m. in. problem uza­
leżnienia kontraktów małżeńskich od poziomu stosunków społeczno-gospodarczych, sprawę wyboru partnera opartego na zasadach społecznej i lokalnej endogamii, powiązań w grupach wiekowych, powinowactwa, przebieg ceremonii
ślubnych, sposoby zapewnienia podstaw materialnych powstającej rodziny,
ubiorów obrzędowych, wyprawy panny młodej i in. Autorzy zestawili tradycyj­
ne zwyczaje i uroczystości religijne z rejestracją małżeństwa w urzędach stanu
cywilnego, zwracając także uwagę na obrzędy wprowadzania nowego członka
do rodziny i społeczności wiejskiej. Podkreślono ponadto wielofunkcyjność
małżeństwa oraz jego znaczenie społeczne, prawne, etyczne i religijne.
Wartość poszczególnych opracowań jest różna. Należałoby chyba staranniej
przekonsultować ustalenia rosyjskich specjalistów z etnografami z poszczegól­
nych krajów, którzy zapewne lepiej dostrzegają odrębności narodowe. W opra­
cowaniach przeważają znane z literatury przedmiotu opisy zwyczajów weslnych a nawet nutami melodii. Zmcznie mniej pogłębione są informacje o kon­
traktach małżeńskich, posagach, doborze małżeństwa od tej strony, fragmenta­
rycznie opisano też stroje weselne i ceremonie rozdawania podarunków. Nie­
wielu autorów dostrzegało starsze tradycje zawierania kontraktów małżeń­
skich. W sumie jednak dobrze się stało, że podjęto pierwszą próbę zestawienia
podstawowych informacji o trybie zawierania małżeństw wiejskich w krajach
środkowo-wschodniej Europy i na Bałkanach. Pomoże to w dalszych pracach
syntetycznych, w których konieczne byłoby uwzględnienie wszystkich Sło­
wian wschodnich, a także pominiętych tu Węgrów, ponadto - staranniejsze roz­
różnianie zwyczajów weselnych narodów związanych wspólnotami państwo­
wymi.
Irena Титан

248

R E C E N Z J E I OMÓWIENIA

Aina Petrovna Alsupe, Aysma Janovna Kargane, Tautas lietiška maksla
padomju Latvija 1970-1985 (Narodnoe prikladnoe isskustvo sovetskoj
Latvii 1970-1985), Riga 1988, ss. 227, ryc. 484 (w tym 269 barwnych)
Starannie wydana książka z dobrymi ilustracjami poświęcona jest okresowi
rozkwitu łotewskiej sztuki zdobniczej. Podobnie jak w krajach skandyna­
wskich, na Łotwie jak też w innych krajach nadbałtyckich, tradycyjne ludowe
zdobnictwo odgrywa znaczną rolę w dodatkach do współczesnej odzieży i de­
cyduję niemal o wyposażeniu wnętrz mieszkalnych. Autorki podkreślają dawne
tradycje tej twórczości. W kraju pozbawionym samodzielności państwowej
i własnej warstwy wyższej, ludowa twórczość chłopska utrzymywała łotewskie
tradycje kulturowe. Należy to brać pod uwagę przy rozpatrywaniu zagadnień
twórczości ludowej i jej historii.
Najobszerniejsza część opracowania dotyczy artystycznych wyrobów włó­
kienniczych. Przeważają tkaniny użytkowane we wnętrzach mieszkalnych
0 geometrycznym i roślinnym ornamencie, często w kompozycji pasowej. Sze­
roko rozpowszechnione w odzieży także miejskiej są wzorzyście tkane pasy
1 wstążki, a kobierce i bieżniki są nieraz dużymi kompozycjami figuralnymi.
Popularne jest także barwne dziewiarstwo wzorzyste (wyrób rękawic, nakryć
głowy i szali ma na Łotwie średniowieczne tradycje). Interesujące są przykłady
zdobienia haftem o tradycyjnym ornamencie. Można go odnaleźć także na to­
rebkach, teczkach, oprawach książkowych i innych wyrobach ze skóry. W pra­
cy ukazano ponadto ceramikę, wyroby z metalu, bursztynu i drzewa, meble
i plecionki. Książka przedstawia bogatą możliwość łotewskiej twórczości lu­
dowej .
Irena Turnan

Pierwsze w literaturze światowej
opracowanie poświęcone historii dziewiarstwa
przed wprowadzeniem produkcji fabrycznej
w najnowszej książce

IRENY TURNAU
HISTORY O F KNITTING B E F O R E MASS PRODUCTION
Akcent, Warszawa 1991
Jeszcze do nabycia
w Bibliotece Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN
00-140 Warszawa, Al. Solidarności 105, tel. 20-28-81

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.