a0b776ed8a7234741b0a62358b3a84ec.pdf
Media
Part of Artykuły recenzyjne i recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1972 t.16 z.1
- extracted text
-
A R T Y K U Ł Y
R E C E N
SŁAWOJ
SZYNKIEWICZ
TAJNA
H I S T O R I A MONGOŁÓW
Z Y J N E
JAKO
I
R E C E N Z J E
ŹRÓDŁO
ETNOGRAFICZNE
Ukazało się polskie tłumaczenie Tajnej
historii
Mongołów ,
zwanej
inaczej Nieoficjalną historią Mongołów, bardzo t r o s k l i w i e przygotowane
od s t r o n y przekładowej i edytorskiej zarazem. T e n najstarszy zabytek
piśmiennictwa mongolskiego dzięki Stanisławowi Kałużyńskiemu o t r z y
m u j e już swój szósty pełny przekład n a języki europejskie . Jest to k r o
n i k a powstawania wielkiego i m p e r i u m mongolskiego obejmująca czasy
Czyngis-chana i Ugedeja, dzieło posiadające rangę porównywalną do Powiesti wriemiennych
łet Nestora czy k r o n i k i Galla A n o n i m a .
1
2
N a z y w a się ją kroniką, chociaż nie jest dziełem k r o n i k a r s k i m , a epo
sem h i s t o r y c z n y m , czemu zawdzięcza się m . i n . fakt, iż jest tłumaczona
na języki obce. M i m o iż to epos, jest w i e r n i e j s z y m przekazem dziejów
niż n p . irańska Księga królów. Do przeszłości już należą spory l a t d w u
dziestych o wartość tego d o k u m e n t u . B a r t o l d , szermujący argumentem,
że nie pisze się h i s t o r i i średniowiecznej E u r o p y na podstawie eposu r y
cerskiego, musiał odstąpić od tej paraleli. Wskazywano (Władimircow),
że m i m o swojej pięknej w e fragmentach epickości, Tajna historia
jest
bardziej prozaiczna od dzieł Homera.
Tak więc Tajną historię uznano powszechnie za wartościowe źródło
historyczne. Obok k r o n i k Raszid ed-Dina jest ona zresztą j e d y n y m pisa
n y m źródłem do średniowiecznych dziejów M o n g o l i i . Kałużyński, którego
pracę t r u d n o przecenić, przedstawił c z y t e l n i k o w i l i t e r a c k i przekład, nie
obciążony, j a k inne, transkrypcją oryginału i d r o b i a z g o w y m i k o m e n t a
rzami. N i e m n i e j , dołączył obszerny wstęp i przypisy możliwie dokładne
w tego t y p u w y d a w n i c t w i e . Byłaby pożądana odrębna p u b l i k a c j a k o
m e n t a r z y tłumacza, które pozostały w rękopisie.
1
Tajno
h i s t o r i a Mongołów.
Anonimowa
kronika
mongolska
z XIII
w., t ł u m a
czenie, wstęp i k o m e n t a r z Stanisław Kałużyński, W a r s z a w a 1970.
2
Istnieją
d w a przekłady
rosyjskie
c z e s k i P o u c h y oraz a n g i e l s k i W e i - K w e i
Katarowa
i Kozina, niemiecki Haenischa,
S u n a (ten ostatni w y d a n y w I n d i a c h i s t o
sunkowo
mało z n a n y ) . P o n a d t o
Mostaerta
oraz K u o - Y i P a o . Podobno i s t n i e j e m a n u s k r y p t a n g i e l s k i e g o
dokonanego przez C l eav es a.
opublikowane
zostały częściowe przekłady
Pelliota,
tłumaczenia
301
RECENZJE
Podnosi się często obiektywność opisu wydarzeń i charakterystyk po
staci. Czyni to również K a ł u ż y ń s k i , przytaczając jako przykłady opisy
tchórzostwa Temudżyna, który porzucił żonę w obliczu niebezpieczeństwa
(THM § 99 i nast.) albo kłótni między książętami podczas wyprawy wo
jennej (§ 275). Wydaje się jednak, że podobne relacje nie są wynikiem
obiektywności czy szczerości autora kroniki, lecz odmiennego warto
ściowania wydarzeń, odbiegającego od naszej klasyfikacji na to, co właś
ciwe i naganne. Odwołując się podobnie do systemu wartości, dałoby się
być może wytłumaczyć swobodne stosowanie przydomka Bodonczara —
Głupi. Niemniej, można w THM wyszukać przykłady nie tylko subiekty
wizmu, lecz ukrywania lub fałszowania wydarzeń w imię racji uznanych
za nadrzędne. Zwraca zresztą na nie uwagę sam Kałużyński w przypi
sach. M . in. dotyczy to idealizacji przyczyn śmierci najmłodszego syna
Czyngis-chana, Tołuja, który był alkoholikiem (§ 272), lub przemilczania
pozamałżeńskiego pochodzenia najstarszego syna Czyngisa, o którym
THM zmuszona jest powiedzieć dopiero w obliczu dramatycznego sporu.
Tak więc w interpretacji materiału zawartego w kronice obowiązywać
musi daleko posunięty krytycyzm.
3
4
Nie podejmując się oceny tłumaczenia od strony językowej, pragnął
bym w tym omówieniu ograniczyć się do jednego tylko zagadnienia. Re
lacjonowanie bowiem zawartej w T H M informacji etnograficznej mija
się z celem, tym bardziej że materiał ów wykorzystał już w dużej mierze
Władimircow .
Kronika jest pierwszym źródłem do etnografii Mongołów, które sięga
tak głęboko wstecz. Dysponując ograniczonymi możliwościami weryfi
kacji (Raszid ed-Din oraz podróżnicy europejscy), musimy tym bardziej
pamiętać o tym, że materiał odnosi się do czasów przełomowych w h i
storii Mongołów, do granicy dwu epok. A dotyczy to nie tylko historii
politycznej, lecz także społecznej i kulturalnej. Niestety, niewiele wiemy
o etapie, który został zamknięty. Nie oznacza to jednak, że etnografowi
wolno przeoczyć jego istnienie.
Organizacja państwa Czyngis-chana była szczytowym osiągnięciem
procesu centralizacji feudalnej plemion stepowych. Proces ten za
czął się wcześnie i uczestniczyły w nim wspólnie ludy tureckiego i mon
golskiego substrátu etnicznego, na przemian sięgające po przodownictwo.
Utworzenie pierwszego państwa tureckiego w wieku V I było decydują
cym krokiem na drodze reformy organizacji społecznej ludów stepu mon5
3
P o r . wstęp Kałużyńskiego do o m a w i a n e g o w y d a n i a , s. 18.
4
THM —
skrót używany dalej
numer paragrafu
5
czewoj
B. J a . W ł a d i m i r c o w ,
fieodalizm,
n a oznaczenie
Tajnej
historii
Mongołów
oraz
mongołow.
Mongolskij
ko-
w tekście.
Obszczestwiennyj
L e n i n g r a d 1934.
stroj
302
RECENZJE
golskiego. O znaczeniu tej r e f o r m y świadczy f a k t częściowego przejęcia
przez Mongołów t u r e c k i e j t e r m i n o l o g i i odnoszącej się do s t r u k t u r y p o l i
tycznej i społecznej, a zwłaszcza pokrewieństwa. T a ostatnia z t u r e c k i m i
wpływami przetrwała w i e k i całe i bardziej zasadniczo zmieniać się p o
częła dopiero z końcem X I X stulecia. Jest to wymowną ilustracją w a g i
przemian dokonanych w czasach koegzystencji mongoło-tureckiej, prze
m i a n dostatecznie już w dziedzinie społecznej u t r w a l o n y c h , gdy C z y n gis-chan przejął misję stabilizacji politycznej w oparciu o te właśnie
przekształcenia w s t r u k t u r z e społecznej.
D l a etnografa j e d n y m z ciekawszych zagadnień, których rozwiązania
poszukuje w materiale T H M , jest organizacja r o d o w a i miejsce g r u p
k r e w n i a c z y c h w s t r u k t u r z e społeczeństwa średniowiecznych Mongołów.
Władimircow udzielił k i l k u ważnych w t y m kontekście odpowiedzi,
stwierdzając w możliwie pełnej zgodzie z niejednoznacznymi często prze
kazami, iż Czyngis-chan zastał plemiona mongolskie podzielone na agnatyczne r o d y egzogamiczne, w większości władające k o n k r e t n y m t e r y t o
r i u m , związane specjalnym k u l t e m oraz solidarnością wzajemną ( i n s t y
t u c j a zemsty rodowej). T H M dostarcza materiału kwestionującego p o
wszechność w s z y s t k i c h w y m i e n i o n y c h cech z wyjątkiem agnatyczności
i egzogamii. Władimircow również dostrzega większość z t y c h ograniczeń.
Rody te więc w w y n i k u bezustannych w o j e n były często pod p r z y m u
sem dzielone, rozłączane z t e r y t o r i u m i dostawały się g r u p o m zwycięskim
jako pomoc w p r o w a d z e n i u gospodarstwa pasterskiego i sojusznicy n a
w y p a d e k w o j n y . Mielibyśmy więc do czynienia z r o d a m i żyjącymi w roz
proszeniu i nie znającymi jedności t e r y t o r i a l n e j (głównie w w y n i k u
przemocy wojennej). Wspólnota k u l t o w a , w T H M w s p o m n i a n a d w u k r o t
nie, odnosić sią może do g r u p mniejszych niż ród (§§ 43, 70). Z d w u p r z y
padków „zemsty r o d o w e j ' ' (§§ 129, 133) jeden może być t r a k t o w a n y j a k o
pretekst do w o j n y , a nie j e j przyczyna, d r u g i zaś dotyczy zemsty za z a b i
cie brata, nie zaś dalszego krewnego. Rodu n i e wyznacza już wspólnota
gospodarcza; pasterstwo w X I I w i e k u jest z i n d y w i d u a l i z o w a n e . Istnieje
j e d n a k potrzeba (którą można już realizować niezależnie od rodu) z b r o j
nej obrony stad przed zagrożeniem z zewnątrz, występującym stale
w o w y c h chaotycznych czasach pełnych najazdów i grabieży. W t y c h w a
r u n k a c h regułą staje się przywództwo i n d y w i d u a l n e , odwołujące się —
niekiedy d l a formalności t y l k o — do zgromadzenia starszyzny, churału.
Przywództwo, którego m a n d a t n i e jest ograniczony czasowo, lecz zależy
od siły i zdolności l a w i r o w a n i a , t w o r z y okazje do m n i e j l u b bardziej
trwałych aliansów oraz g r y politycznej, prowadzącej do dzielenia się ze
społów k r e w n i a c z y c h w w y n i k u działania sprzecznych tendencji p o l i t y c z
nych, k o n k u r e n c y j n y c h ofert i a m b i c j i kandydatów na wodzów (por.
§§ 120, 122).
303
RECENZJE
Rozpad r o d u w i d o c z n y jest w t y m , że w czasach powstawania T H M
jest o n (a raczej g r u p a k r e w n y c h nazywana w opracowaniach rodem)
t y l k o pomocniczą jednostką organizacji społecznej. Wiele osób majętnych
l u b d y n a m i c z n y c h urządza się życiowo, szukając a f i l i a c j i poza „rodami".
W y k o r z y s t u j e się w t y m celu drużyny w o j s k o w e pretendentów n a p r z y
wódców (§ 140). Taka drużyna składa się z towarzyszy w o j e n n y c h —
nókór — z b i e r a n i n y wychodźców r o d o w y c h . Zaś do solidarności k r e w
n y c h odwołują się i n a niej polegać pragną m n i e j r y z y k a n c k i e j e d n o s t k i .
Występując j a k o z w a r t a g r u p a współrodowców —• często jedna z k i l k u
podobnych, j a k i e pozostały po j e d n o l i t y m d a w n i e j rodzie — jest ona s k a
zana na pełnienie r o l i o d w o d u wojskowego swego krewniaka-przywódcy,
utrzymującego ponadto z w y k l e jeszcze drużynę nokórów. Po ewentualnej
klęsce wojennej sytuacja t e j g r u p y współrodowców zmienia się o t y l e
t y l k o , że rządzona jest przez obcoplemiennego przywódcę i f o r m a l n i e j e j
status jest niższy, staje się b o w i e m grupą poddanych — bogol. Świadcze
n i a w o j s k o w e i ekonomiczne pozostają podobne, zmienić się może i c h r e
gularność. N i e w p r o w a d z a się j e d n a k żadnych zasadniczych ograniczeń
co do sposobu korzystania z owoców własnej pracy i pomnażania własne
go stada. Zgodnie z p r a w a m i gospodarki pasterskiej poddany stać się m o
że bogaczem i zyskać w p ł y w na swego suwerena. Również w zgodzie
z p r a w a m i p o l i t y k i stepowej, losy k o l e j n y c h zmagań w o j e n n y c h mogą
odwrócić położenie dotychczasowych bogolów, jeśli zbuntują się, przejdą
na stronę nieprzyjaciół l u b zostaną przejęci przez grupę blisko s p o k r e w
nioną. Ponieważ j e d n a k t a k a zmienność losów w w a r u n k a c h bezustan
n y c h w a l k między r y w a l a m i była częsta, n i e można stanu poddaństwa
przyjmować za trwały a n i t y m bardziej za taką uważać pozycję r o d u
u p r z y w i l e j o w a n e g o w znaczeniu formalnego „panowania" n a d bogolami*
Taką j e d n a k omyłkę popełnił Władimircow, sugerując i s t n i e n i e rodów
a r y s t o k r a t y c z n y c h w znaczeniu rodów stale posiadających swoich stałych
bogolów . N a w e t b o w i e m najbardziej według Władimircowa a r y s t o k r a
tyczna g r u p a Temudżyna i jego ojca Jesugeja — K i j at Bordżiginów d w u
k r o t n i e uniknęła w sposób n i e z b y t zrozumiały losu poddaństwa po n a
paści Tajcziutów oraz Merkitów, którzy o g r a n i c z y l i się — m i m o całko
w i t e j przewagi — do uprowadzenia raz samego Temudżyna, i n n y m razem
k i l k u kobiet. N a w e t jeśli n a p e w i e n dłuższy okres czasu utrwalała się
sytuacja wspólnego występowania k i l k u t z w . rodów z j e d n y m w r o l i
panującego, dowodziło to n i e „arystokratyczności" tego ostatniego, lecz
p o l i t y c z n y c h talentów jego przywódców i umiejętności u t r z y m a n i a na
6
6
W ł a d i m i r c o w mówi m . i n . o a r y s t o k r a t y c z n y m r o d z i e B a a r i n (op. cit,
80), gdy t y m c z a s e m niektórzy p r z e d s t a w i c i e l e Baarinów
(§ 149).
są p o d d a n y m i
s. 77
Tajcziutów
304
RECENZJE
dłużej związku sojuszniczego, jakim w praktyce było często poddaństwo
bogolów; ci ostatni mogli przecież buntować się i przechodzić do innych
panów (np. część Süldüsów, porzucających Tajcziutów dla Czyngis-chana). W t y m względzie bogolowie tylko formalnie różnili się od równo
rzędnych sojuszników, którzy zdradzali, gdy wiodący partner okazywał się
słabszy (por. odejście Tajcziutów po śmierci Jesugeja, § 72). To, czy pod
daństwo było bardziej sojuszem, wasalną zależnością, czy rzeczywistym
poddaństwem z występowaniem renty feudalnej, zależało często od poli
tycznych koncepcji reprezentowanych przez konkretnego przywódcę (por.
jakże trafnie podchwyconą przez Władimircowa różnicę skali zaintereso
w a ń między Czyngis-chanem i jego ojcem Jesugejem Bagaturem , o któ
rego małym bohaterstwie sama T H M mówi niejako z zażenowaniem).
Owe koncepcje jednak wyrastały na gruncie długotrwałego umacnia
nia się praktyki politycznego wasalitetu, początkowo bez pełnych ekono
micznych konsekwencji, praktyki notowanej co najmniej od wieku V I
i różnie realizowanej jeszcze w czasach bezpośrednio poprzedzających
powstanie T H M . Przykładem tej różnorodności może być utrwalona, jak
się wydaje, u Kereitów zasada dynastycznego rządzenia (§§ 150-152), pod
czas gdy nie istniała ona jeszcze u Mongołów, plemienia bliskiego Kereitom. Władimircow co prawda twierdzi, że „Temudżyn był rzeczywistą
głową arystokratycznego rodu, który potrafił przywrócić odebrane sobie
prawa" , jednakże w tekście THM brak jest jakiegokolwiek potwierdzania
na te prawa.
Niewątpliwą jest rzeczą, że w tych warunkach społeczno-politycznych
ród nie mógł utrzymać się jako forma organizująca życie społeczne. Moż
na nawet sądzić, że zamiast niego istniały już tylko tradycje wspólnoty
genealogicznej wykorzystywane przez różnych przywódców do tworzenia
ich feudalnej władzy. Tradycje te znajdowały odbicie we wspólnej na
zwie oraz idei solidarności, też zresztą szczątkowej. Tym można tłuma
czyć zaskakujący z pozoru fakt, iż do dziś brak jest wśród mongolistów
zgody na to, jakim terminem oznaczano ród w czasach powstawania
THM. Konkurują ze sobą dwie nazwy — jasun oraz obog. Pierwszo słowo
oznacza „kość", współcześnie zaś narodowość, drugie jest pochodzenia
tureckiego i zachowało się do dziś w językach mongolskich, tłumaczone
pojęciami „nazwisko, ród". Zgodnie z utrzymującym się do dziś rozdzia
łem znaczeń oraz z przekazami Raszid ed-Dina, Władimircow, a także
wielu innych autorów, przez obog rozumie ród, zaś przez jasun grupę ro
dów, plemię. Jednakże Kotwicz oraz Kałużyński prezentują dokładnie
odwrotny pogląd, opierając się m. in. na XVII-wiecznym zastosowaniu
7
8
7
Władimircow,
op. cit., s. 75.
8
Władimircow,
op. cżt., s. 77.
305
RECENZJE
o w y c h terminów . Pytanie, do jakiego sprowadza się cały spór, b r z m i :
Który z dwóch terminów odnosi się do g r u p y krewniaczej, który zaś do
g r u p y politycznej? Tymczasem w y d a j e się, że całkowicie u p r a w n i o n e
jest inne p y t a n i e : Czy którykolwiek z t y c h terminów w ogóle odnosił się
w czasach p o w s t a w a n i a T H M do g r u p krewniaczych?
T a k i e m u p o s t a w i e n i u sprawy b l i s k i był Władimircow, który z wyjąt
kową, nawet dla etnografów, pedan t y cznością próbował precyzyjnie p o
sługiwać się pojęciem r o d u , t a k niebezpiecznym przez swoją rozciągliwość
i nieostrość. O n b o w i e m pierwszy zwrócił uwagę na pewne zastosowania
t e r m i n u obog, które n i e dają się pogodzić z pojęciem r o d u . P r z y j r z y j m y
się więc użyciu terminów jasun i obog w tekście T H M . Jest i c h uderza
jąco mało.
9
Jasun w znaczeniu niewątpliwie odnoszącym się do g r u p y społecz
nej występuje d w u k r o t n i e — §§ 112 i 148. Dwuznaczność słowa (oznacza
również „trup") powoduje pewne kłopoty w § 241, ale przypuszczalnie
to zastosowanie nie dotyczy naszego z a g a d n i e n i a . Oba w y m i e n i o n e
paragrafy precyzują zastosowanie: „merkicka kość" i „tajcziucka kość".
M e r k i c i b y l i przypuszczalnie związkiem p l e m i o n leśnych, a w każdym
bądź razie l u d e m uczestniczącym w polityce stepów jako p a r t n e r M o n
gołów, Kereitów i t p . Kałużyński (w przypisie do § 112), przypuszczalnie
w konsekwencji reprezentowanego stanowiska w sprawie r e l a c j i jasun-obog, t w i e r d z i , iż jest t u m o w a o „rodzie panującym u Merkitów".
Tymczasem kontekst („zaczął strzelać z łuku do l u d z i m e r k i c k i e j kości"
w starciu, w którym uczestniczyli n i e t y l k o członkowie g r u p y panują
cej), nie narzuca t a k i e j i n t e r p r e t a c j i . Pozostaje możliwość bardzo szero
kiego r o z u m i e n i a t e r m i n u . Z kolei, mniejszych kłopotów dostarczają
Tajcziuci, którzy (patrz tablica) noszą cechy g r u p y mniejszej od r o d u .
10
9
W ł a d i m iг с o w ,
op. c i i . , s. 47; por. S .
krewieństwa
u ludów
mongolskich,
oraz
Imperium
mongolskie,
tenże,
10
„Etnografia
I d z i e o z d a n i e brzmiące w
Warszawa
Kałużyński,
Terminologia
po
P o l s k a " , t. X I V : 1970, s. 179-181,
1970, s. 40.
tłumaczeniu Kałużyńskiego: „skazał
[na śmierć]
s t u Tumatów z a z a b i c i e Borokuła". T r z e b a odnotować przyjęcie w w e r s j i
polskiej
niepopularnej
pojma
nych
w i n n y c h przekładach i n t e r p r e t a c j i o „skazaniu n a śmierć"
jeńców, w
miejsce
czego
zwykle
t u do c z y n i e n i a •— jeśli w o l n o
z
interesującą
wości
zwrot
etnografów
yasun-u
tula.
proponuje
się „dał s t u Tumatów".
n i e zgodzić się z tłumaczeniem
rekompensatą
Można
go
z a zabójstwo.
tłumaczyć
Nasuwa
dwojako:
również
jącej
rekompensatę. Tę
ostatnią
interpretację
K o z i n miał rację, jasun
tradycyjnych
postępowania)
zasad
kach
raczej
niewielkiej, a w
wego
podziału
społeczeństwa,
do g r u p y
praktyce
do
przyjął
K o z i n , oddając
odnosiłoby się w
której
należał
zabity,
jasun
jako
ówczesnych
warun
administracyjno-wojskogdyż
poszczególne r o d z i n y n i e posiadały większych grup p o d d a n y c h .
20 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X V I / 1
trupa"
otrzymu
założeniu ( c z y l i w e d ł u g
krewniaczej, w
do tej j e d n o s t k i
—
wątpli
„z p r z y c z y n y
(u Kałużyńskiego „za z a b i c i e " ) l u b też „dla kości", j a k o określenie g r u p y
rodzinę. G d y b y
Mamy
Kałużyńskiego
w
czasach
THM
306
RECENZJE
N a cztery zastosowania słowa obog (§§ 9, 11, 139, 263) t y l k o t r z y
pierwsze odnoszą się do ludów mongolskich, p r z y czym w j e d n y m w y
p a d k u (§ 9) nie można wyciągnąć żadnych wniosków, gdyż nazwa g r u p y
K o r i występuje t y l k o raz i nie umożliwia i n t e r p r e t a c j i . W d w u pozo
stałych p r z y p a d k a c h s p o t y k a m y trudności przypominające omówione
p r z y okazji t e r m i n u jasun. § 11 n a z y w a obog wielką grupę Dorbán, któ
ra wydzieliła się o jedno pokolenie wcześniej niż Bordżigini i w czasach
p o w s t a w a n i a T H M była jednostką wielką, przypuszczalnie o cechach r o
du. N a t o m i a s t § 139 całkowicie o d m i e n n i e określa j a k o obog grupę Dżiirk i n , reprezentowaną przez d w u b r a c i z pokolenia rówieśniczego Czyngis- c h a n o w i . T a k więc, n a w e t w okresie pisania T H M , stanowiła ona g r u
pę krewniaczą teoretycznie nie większą niż w i e l k a rodzina. Już Władi
m i r c o w zwrócił uwagę na t o , iż g r u p y t e j , będącej „grabieżczą szajką"
(por. h i s t o r i a powstania Dżurkin w § 139), n i e można w żaden sposób
nazwać rodem.
11
T H M n i e pozwala więc sprecyzować znaczeń obu d y s k u t o w a n y c h
terminów, wyjaśnia jednak przez to —• j a k się zdaje — wiele. Oba t e r
m i n y n i e były w powszechnym użyciu, o czym świadczy fakt, że zasto
sowane zostały t y l k o w czterech sytuacjach, o których można powiedzieć,
że były dobrze znane a u t o r o w i k r o n i k i i zatem precyzyjnie określone,
gdyż odnosiły się do g r u p biorących a k t y w n i e udział w o p i s y w a n y c h
wydarzeniach. Tymczasem tekst k r o n i k i przytacza bardzo wiele nazw
własnych różnych grup, n i e wykorzystując okazji do określenia i c h j a k o
jasun l u b obog, nawet wówczas gdy usprawiedliwiał to precedens (np.
o Tajcziutach w s p o m i n a T H M kilkadziesiąt razy, podobnie o Dżurkin).
Naszym zdaniem, nie tłumaczy się to t y l k o właściwością s t y l i s t y k i języ
k a oryginału, gdyż j a k się w y d a j e w w i e l u sytuacjach byłoby t o n a w e t
zgodne z j e j duchem. Jeśli nawet s t y l i s t y k a t u zaważyła, to nie ona była
chyba c z y n n i k i e m decydującym.
Z przytoczonych t u przykładów n i e l i c z n y c h zastosowań o b u t e r m i
nów w y n i k a obserwacja, że gdy była m o w a o jasun, t o — inaczej niż
w p r z y p a d k u obog — chodziło o przeciwstawienie g r u p y k r e w n y c h (jed
n a k niekoniecznie g r u p y krewniaczej) obcym. W § 112 Belgütej strzela
do Merkitów, którzy są o d p o w i e d z i a l n i za p o r w a n i e jego m a t k i , w o d
różnieniu o d i c h poddanych n i e będących przecież i n i c j a t o r a m i czynu.
Tymczasem b r a k zastrzeżenia, że idzie o „merkieką kość", włączyłby
w s z y s t k i c h sojuszników l u d u Merkitów, występujących pod wspólnym
m i a n e m g r u p y przewodzącej. Widać t o jeszcze wyraźniej w § 148 s t w i e r
dzającym: „Czyngis-chan podbił wówczas Tajcziutów, a l u d z i t a j c z i u ckiej kości... wytępił..." T e r m i n „kość" — jasun m a t u precyzować o d -
1 1
Władimircow,
op. cit., s. 73.
307
RECENZJE
powiedzialność g r u p y k r e w n y c h , powiedzielibyśmy współrodowców. W y
stępowanie n a z w y własnej jakiejś g r u p y bez określenia t y p u
jasun
wcale j e d n a k nie oznacza nieprecyzyjności określenia. Przeciwnie, ozna
cza ono, j a k w p r z y p a d k u „Tajcziutów" z ostatniego przykładu, że idzie
o grupę l u d z i występującą pod „rodową'' nazwą j e j przywódcy, być m o
że rozwarstwioną wewnętrznie i nie powiązaną więzami pokrewieństwa,
realizującą obok gospodarczych cele polityczne, najczęściej za pomo
cą środków m i l i t a r n y c h . T a k można b y było określić olbrzymią więk
szość g r u p n a z y w a n y c h r o d o w y m i , uczestniczących w wydarzeniach
opisanych przez autora T H M . Oczywiście, w w a r u n k a c h n i e sprecyzowa
n y c h jeszcze ciągle koncepcji feudalnej organizacji społeczeństwa, owe
g r u p y j a k o elementy tej organizacji wykazywały różny stopień odejścia
od wzorców r o d o w y c h . Najbardziej s k r a j n y m i przykładami służą t u
w s p o m n i a n a „szajka rozbójnicza" D ż u r k i n ó w
oraz p o k o j o w y , mało
r o z w a r s t w i o n y i silnie jeszcze z i n t e g r o w a n y zespół k r e w n y c h O n g i r a tów (§ 64).
12
W t y m kontekście nasuwa się przypuszczenie, że t e r m i n mongolski
jasun stosowany był w przeszłości na określenie r o d u . Z czasem, g d y
Mongołowie wchodzący w skład państwa tureckiego poczęli ulegać stop
n i o w e m u procesowi feudalizacji, obcy — t u r e c k i t e r m i n obog w p r o w a
dzono dla nazwania g r u p y nie będącej już rodem, lecz jego z w y r o d n i e
n i e m dostosowanym do n o w y c h warunków, zaś nazwa jasun
zaczęła
tracić swe p i e r w o t n e znaczenie w r a z z z a n i k i e m j e j desygnatów. Nastą
piło t o jeszcze w epoce p r z e d i m p e r i a l n e j . Rozpad r o d u oraz n i e ukształ
towane jeszcze w pełni f o r m y n o w y c h zespołów l u d z k i c h sprawiły, że
w czasach Czyngis-chana zastosowania o b u nazw nie mogły być precy
zyjne; jasun było już przeżytkiem, zaś przez obog rozumiano k i l k a rów
nolegle występujących f o r m ugrupowań społecznych. Tłumaczyłoby to
zamieszanie obserwowane zarówno w tekstach źródłowych X I I I w . i póź
niejszych, j a k też w opracowaniach mongolistów. Ponowne sprecyzo
w a n i e znaczeń nastąpiło dopiero później, po u t r w a l e n i u się n o w y c h za
sad zarządzania i podziału administracyjno-wojennego
(choszun-somon).
Podobna i n t e r p r e t a c j a godzi, j a k się wydaje, sprzeczne stanowiska
Władimireowa i Kotwiczą czy Kałużyńskiego. N i e u s p r a w i e d l i w i a ona
jednak chyba z b y t częstego stosowania w tłumaczeniu p o l s k i m , n i e k i e d y
synonimicznie, pojęć ród, szczep, plemię, pokolenie i t p . T y m bardziej że
12
lu
Interesujące, że Dżtirkinowie, p r z e d s t a w i e n i w T H M j a k o z b i e r a n i n a z w i e
„rodów", z p e w n e g o d y s t a n s u czasowego
uzyskują
uczty
postać b a r d z i e j
nad Ononem
w
(§ 131), w y m i e n i a
wśród
Altan
Tobczi
incydent
podczas
siedemnastowiecznej
zintegrowaną. Jeśli T H M , relacjonując
Dżurkinów
oraz złodzieja pochodzącego z Kataginów, to w e d ł u g Altan
Buri
Siłacza
(Bordżigin)
Tobczi
złodziejem
k o b i e t a Dżurkin, eliminując w t e n sposób obcy wtręt w zespole
„rodowym".
była
308
RECENZJE
a u t o r tłumaczenia, m i m o że zastrzegł się, iż n i e dokonuje przekładu f i
lologicznego, starał się dochować wierności oryginałowi i wyrzucał
w k w a d r a t o w e nawiasy dodane od siebie określenia mające ułatwić per
cepcję tekstu. N i e dotyczy t o niestety o w y c h mało z w y k l e p r e c y z y j n y c h
terminów, które na dodatek w t y m k o n k r e t n y m w y p a d k u zniekształca
ją rzeczywistość z etnograficznego p u n k t u widzenia. Niestety, nieostre
operowanie pojęciem r o d u jest plagą etnografii, praktykują je sami etno
grafowie, co siłą rzeczy s t a n o w i u s p r a w i e d l i w i e n i e dla przedstawicieli
i n n y c h specjalności. N i e jest j e d n a k sprawą nieistotną, b y przytoczyć
jeden przykład, czy w § 43 m a m y do czynienia z o f i a r a m i r o d o w y m i , czy
r o d z i n n y m i albo też składanymi w ramach lineażu.
Wydaje się zresztą, że analiza materiału z p u n k t u w i d z e n i a wystę
p o w a n i a u Mongołów lineażu byłaby bardzo potrzebna i przypuszczalnie
owocna. Rozpad r o d u nie oznaczał b o w i e m zniknięcia lineażu, jeśli t e n
występował, a świadczyć za t y m zdają się stale żywe tradycje genealo
giczne. Przypuszczalnie byłaby t u potrzebna dokładniejsza analiza za
stosowań t e r m i n u urug, oddawanego z w y k l e jako k r e w n i l u b p o t o m k o
w i e . Dlatego b o w i e m n i e wszystkie p r z y p a d k i zastosowania w T H M n a
z w y własnej wobec g r u p y l u d z i dotyczą a f i l i a c j i politycznej, niektóre po
p r o s t u t r a d y c y j n i e określają przynależność do zespołu k r e w n y c h . T e n b o
w i e m pozostał grupą odniesienia nie m n i e j ważną niż j a k a k o l w i e k inna.
N i e oznacza to b y n a j m n i e j wskrzeszania rodu, dla którego nie było
miejsca w k o n k u r e n c j i z zespołami l u d z k i m i o charakterze w o j s k o w o - f e u d a l n y m . Ośrodkiem konsolidującym solidarność k r e w n y c h stać się
musiał lineaż jako jednostka mniejsza, stopniowo rozpadająca się po
l i n i a c h wyznaczonych każdorazowo przez piąte wstępne pokolenie, któ
rej żyjący członkowie doskonale mieścili się w a d m i n i s t r a c y j n y m czy
p o l i t y c z n y m zespole, nie podlegając łatwo rozproszeniu. Wniosek t a k i
nie jest t y l k o s p e k u l a t y w n y , gdyż znajduje analogie n p . w jeszcze dzie
więtnastowiecznym materiale dotyczącym Buriatów, którzy, należąc do
tzw. leśnych Mongołów, z dużym opóźnieniem zaczęli podlegać proceso
w i przemian. Ponadto wyjaśnia on przyczynę często podkreślanego przez
Raszid ed-Dina dzielenia się rodów. G d y b y istotnie szło o rozgałęzianie
się właściwych rodów, nie przebiegałoby ono t a k szybko, b y odnotował
to ów k r o n i k a r z .
Załączona tablica prezentuje schematyczną historię podziałów w e
wnętrznych w rodzie Bordżigin. Dostarcza ona obrazu p o w s t a w a n i a l i
neaży w zasadzie po minięciu pięciu pokoleń według zasady „stosu p a
cierzowego" sprawiającej, że najstarsi synowie z każdej generacji, miast
dać początek n o w e m u lineażowi, kontynuują główny t r z o n (noszący zre
sztą nazwę nadaną przez założyciela, a więc niejako nazwę całego rodu),
zaś wszystkie n o w o powstające lineaże oddzielają się o d niego, podlega-
309
RECENZJE
T A B L I C A PODZIAŁÓW LINEAŻOWYCH
Bodonciar - fmie
BA'ARIN - росгагек I nawa línea.
BORDŻIGINÓW
BORDŻIGIN
O
i gcntTju' верпуем
,
Л
v
A
O
-v
o
л
Д
I
A A A
A
1 1 1
AA
А ОтА
A
3
5
ZJ
Z)
A
о
Ť
Л KA
АЪ
"А
ТО
А ^ А
o A
А А АА А А
А
А
А
А А Ао--А=оА
А
"А
А
А~А А А А А А
DŻURKIN
А
А
D/0Cií bin
А ^
А А
310
RECENZJE
jąc następnie również wewnętrznym podziałom. T y m i o s t a t n i m i j e d n a k
T H M n i e interesowała się. Odstępstwo od reguły p o j a w i a się przypusz
czalnie n a poziomie I I generacji, gdy O k i n B a r k a k decyduje się w y
dzielić swoich potomków w odrębną grupę Dżurkin (§ 139). W t e n spo
sób wiodąca l i n i a senioralna przechodzi n a B a r t a n a i w i n n a być k o n t y
n u o w a n a przez Neküna wobec bezdzietności Mengetu. T a k przypuszczal
nie stałoby się, g d y b y Czyngis-chan n i e kreował się n a suwerena wszyst
k i c h Mongołów i sam n i e przejął l i n i i wiodącej. Z a n i m t o j e d n a k nastą
piło, T H M odnotowuje efemeryczną grupę K i j at, stworzoną przypusz
czalnie przez Jesugeja n a wzór Dżiirkinów (§§ 63, 67), jako podobny
przejaw lekceważenia więzów pokrewieństwa i całej g r u p y Bordżiginów, w dążeniu do realizacji własnych celów. T H M n i e podaje, k t o był
założycielem Kijatów a n i nie charakteryzuje i c h działalności. Można j e d
nak przypuszczać, że nie wywodząc się z normalnego procesu tworzenia
się lineażowych g r u p k r e w n i a c z y c h , K i j a c i podobnie Dżurkinom po
w s t a l i j a k o p r o d u k t a w a n t u r n i c t w a . Charakterystyczne jest, że z d o j
ściem Czyngis-chana do władzy, ginie słuch o K i j a t a c h ; n o w e m u wład
cy — niezależnie o d tego j a k a u t o k r a t y c z n e m u — potrzebna okazuje się
t r a d y c j a rodowa i d o b r y rodowód prowadzący w prostej l i n i i do boskie
go Bodonczara, t y m bardziej że w i e l k i chan nabiera przekonania, iż jest
wybrańcem Nieba i jego narzędziem (por. m . i n . §§ 187 i 208), potrzeb
na jest więc legenda o jego b o s k i m pochodzeniu i predestynacji do r o l i
chana (§ 21). Z czasem usunie się ostatnią lukę w p r a w a c h chana do
dziedziczenia boskiego c h a r y z m a t u ; siedemnastowieczna Altan
Tobczi
uzna Jesugeja za pierworodnego syna Bartana, umieszczając t y m s a m y m
Czyngisa w głównej l i n i i spadkobierców Bodonczara. Zabieg t a k i w T H M
byłby niemożliwy, z b y t w i e l u jeszcze pamiętało rzeczywisty stan rzeczy.
To, co zostało wyżej powiedziane o Bordżiginach, nie oznacza, że
w czasach Czyngis-chana ród Bordżiginów funkcjonował j a k o żywa
s t r u k t u r a . W p r o s t przeciwnie, T H M nie daje n a m n a w e t schematycznie
pełnego obrazu, uniemożliwiając rekonstrukcję r o d u , który przecież włą
cza wszystkie 18 lineaży, j a k i e oddzieliły się od l i n i i głównej, oraz zupeł
nie n i e znaną ilość lineaży będących p r o d u k t e m dalszego podziału t y c h ,
które powstały na poziomie V I i I X generacji. Ród Bordżiginów jest
t w o r e m teoretycznym, n i e istnieje w rzeczywistości przełomu X I I i Х Ш
stulecia i nie o d g r y w a żadnej r o l i w w y d a r z e n i a c h relacjonowanych
przez T H M (w przeciwieństwie do głównego lineażu t e j samej nazwy).
13
13
J e d e n fakt, co p r a w d a
tegorycznemu
sformułowaniu.
n i e j e d n o z n a c z n i e i n t e r p r e t o w a n y , przeczyłby t a k k a
§ 216 m ó w i
o n a d a n i u p r z e z C z y n g i s - c h a n a tytułu
beki
staremu Usunowi
w a
(op. cit., s. 50), że godność bekiego
oznaczała funkcję głównego s z a m a n a w r o
dzie,
wypełniającego
kultowe,
z Baarinów.
główne
obrzędy
Jeśli
przyjąć
interpretację
z racji
swego
Władimircopodeszłego
zwykle
311
RECENZJE
Załączona tablica, sporządzona n a podstawie opisu genealogicznego
przytoczonego w §§ 40-51, jest właściwie genealogią głównego lineażu
i to przypuszczalnie niekompletną, jeśli idzie o potomków Sem Seczüla
( I I I generacja). Co ciekawsze, b l i s k i c h sobie lineaży nie łączy konsek
w e n t n i e działające poczucie solidarności. Cały okres w a l k i Czyngis-cha
na o władzę charakteryzuje się zmaganiami m . i n . z najbliższymi l i n e a żami. N i e podlegają one na dodatek p r a w u symetrycznej opozycji cha
rakterystycznej dla wspólnot r o d o w y c h , sprowadzającej się do tego, że
bliższe sobie genealogicznie g r u p y jednoczą się w k o n f l i k c i e z dalszymi.
Tymczasem Tajcziuci, najbliżsi (obok Besüt) Bordżiginom, znaleźli się
wśród najbardziej k o n s e k w e n t n y c h mongolskich przeciwników C z y n
gis-chana (por. § 196). T a k i stan rzeczy wynikał nie t y l k o z b r a k u t r a
d y c j i wspólnoty wewnątrzrodowej, lecz również ze wspomnianego wcze
śniej f a k t u , że g r u p y krewniacze n i e działały całkowicie samodzielnie.
Były one w k o m p o n o w a n e w strukturę złożoną ponadto z drużyny w o j
skowej oraz sprzymierzonych i poddanych zespołów l u d z k i c h , często bę
dących również g r u p a m i k r e w n i a c z y m i . Taka złożona g r u p a s t r u k t u r y
politycznej rządziła się i n n y m i p r a w a m i niż obowiązujące w s t r u k t u r z e
krewniaczej. I dotyczyło to oczywiście nie t y l k o Bordżiginów.
Reorganizacja całego społeczeństwa mongolskiego oraz ludów p o d b i
t y c h przez Czyngis-chana według zasad a d m i n i s t r a c j i w o j s k o w e j , t z n . n a
j e d n o s t k i dostarczające odpowiedniej liczby żołnierzy w h i e r a r c h i i w e
dług systemu dziesiętnego, n i e pozostawiała już żadnego miejsca d l a
g r u p krewniaczych, n a w e t t a k n i e w i e l k i c h j a k lineaże. Mogły one istnieć
j e d y n i e n a marginesie organizacji społecznej. J a k można sądzić z póź
niejszego materiału, istniały one w t e n sposób jeszcze długo, stopniowo
rozpadając się i przechodząc w nieformalne g r u p y k r e w n y c h .
wieku
cieszącego się również
a u t o r y t e t e m przywódcy, w y b ó r C z y n g i s - c h a n a
n y byłby z tradycją, gdyż padł n a n a j s t a r s z e g o
zgod
człowieka z n a j s t a r s z e j l i n i i
rodu.
Taką właśnie był lineaż B a a r i n , gdyż Dżadaran z o s t a l i z r o d u wyłączeni z p o w o d u
obcego o j c o s t w a .
Gdyby
Usun
miał być
bekim
d l a w s z y s t k i c h lineaży
nów, świadczyłoby to niewątpliwie o żywotności p e w n y c h
n i k a to j e d n a k
że p r z y w i l e j e
wcale
jednoznacznie
linii senioralnej
z tekstu T H M . Trzeba
posiadali
nie Baarinowie
Bordżigi
aspektów r o d u , n i e w y
t u także
odnotować,
(potomkowie kobiety
bę
dącej branką wojenną), l e c z l i n i a prowadząca p r z e z K a b i c z i e g o , drugiego s y n a B o
d o n c z a r a , w której znalazł się również C z y n g i s - c h a n .
P r z y o k a z j i można zwrócić uwagę n a n i e z b y t zrozumiały f r a g m e n t
czeniu
polskim.
„Usun
jest potomkiem
sadnia
ono
odmiennie.
byli
[grupą]
zbyt
Zdanie
wiele.
Wydaje
się,
uzasadniające
wybór
naczelnika rodu
bekiego
Ba'arin"
(§ 216). W
Tłumaczenia
Kozina,
że
oryginałowi
najbliższą
s t a r s z y c h k r e w n y c h " , l u b : „Jest
brzmi
Haenischa
byłaby
[grupa]
i
u
w
tłuma
Kałużyńskiego:
tej w e r s j i
nie
Pao
wersja:
„Ba'arinowie
krewnych,
brzmią
starszych
Ba'arinów". Odnosiłoby się to do s t a t u s u Baarinów j a k o n a j s t a r s z e g o
braci
lineażu. N a d
to zaś pokrywałoby się z p r z y p u s z c z e n i e m , że niektóre z a s t o s o w a n i a t e r m i n u
odpowiadają pojęciu lineażu.
uza
Kuo-Pi
urug
ANDRZEJ
WOŹNIAK
ZAGADNIENIE
PROCESÓW
ETNICZNYCH
W
RADZIECKIEJ
LITERATURZE
ETNOGRAFICZNEJ
Przeglądając
ostatnie
roczniki
zauważy, że wśród p r o b l e m a t y k i
z pierwszych
miejsc wysuwają
nymi.
w
Tylko
co n a j m n i e j
„Sowietskoj
poruszanej
Etnografii"
czytelnik
niewątpliwie
n a łamach tego c z a s o p i s m a
się z a g a d n i e n i a
ciągu d w u o s t a t n i c h l a t w
n a jedno
związane z t z w . p r o c e s a m i
„Sowietskoj
Etnografii"
etnicz
opublikowano
kilkanaście artykułów n a t e n t e m a t . T a k z n a c z n a ilość p u b l i k a c j i
1
tyczących procesów e t n i c z n y c h n i e w y n i k a
wyłącznie
z indywidualnych
do
zaintere
sowań poszczególnych autorów.
W w y d a n e j p r z e d k i l k o m a l a t y pod redakcją S . A . T o k a r i e w a
p r a c y pt.:
Osno
etnografii ,
zajmujących
ra
wy
wśród
2
problemów
najważniejszych,
„szczególnie
d z i e c k i c h etnografów", podkreślona została m. i n . konieczność b a d a n i a
współczes
n y c h procesów e t n i c z n y c h , ponieważ „zachodzące obecnie n a całym świecie o g r o m
ne
przemiany
społeczno-ekonomiczne
znaczne zmiany
w
w rozwoju
zagadnieniach
kiej
etnografii
związany
z badaniem
polityczne
pociągają
za
sobą
I . Kozłów p i s z e :
się wyraźnie
procesów
„W
ostatnich latach w
i stał się j e d n y m
etnicznych w
również
się od l a t
3
e t n i c z n y c h W.
wyodrębnił
i
e t n i c z n y m różnych l u d ó w " . Specjalizujący
różnych
radziec
z wiodących
krajach
kierunek
świata,
a
w s z y s t k i m w Z S R R . . . W a g ę t a k i c h badań określa r o l a , jaką o d g r y w a j ą i w
szej
przyszłości będą
rach
życia
naszego
stronnego p o z n a n i a
1
Przytoczę
J . W.
w
odgrywać
c z y n n i k i narodowościowe
wielonarodowościowego
tu
dla
przykładu
jedynie
„Sowietskaja
Etnograf ija",
etniczeskije
processy
s. 48-59; W. I .
Kozłów,
Sowriemiennyje
todołogii
issledowanija),
processy
w
gorodach
SSSR
Chomicz,
s. 79-87; J . W.
Bromie
W.
I.
w
wielu
konieczność
Kozłów,
na Małych
Zondskich
etniczeskije
sfe
wszech
S. A. T o k a r i e w
3
Tokariew,
z
lat
i niekotoryje
probłemy
poniatija
Ostrowach,
processy
ich
1969-1970:
etniczeskich
izuczenija,
„etniczeskije
processow
B i e r n o w a,
tamże, n r 2,
w SSSR
Pokszyszewskij,
O sodierżaniju
(к
mie-
Etniczeskije
tamże, n r 5,
processy",
tamże,
j , Etnos
i endogamija,
tamże n r 6, s. 84-91; J . W.
Brom
Leninizm
i osnownyje
tiendiencyi
processow
obszcznosti,
2
artykuły
aspiekty
tamże, 1970 n r 1, s. 3-14; W . I . K o z ł ó w ,
ja i ekonomiczeskaja
(etniczne)
także
1969 n r 1, s. 3 - 1 3 ; A . A .
tamże, s. 60-72; W . W .
s. 3 - 1 5 ; L . W .
w SSSR,
niektóre
Niekotoryje
Sowriemiennyje
ie j,
a
z m i a n s t r u k t u r y e t n i c z n e j i możność s t a w i a n i a n a i c h p o d s t a -
B r o m l e j , M . S. K a s z u b a ,
Jugosławii,
kraju,
przede
najbliż
tamże, n r 6, s. 47-60.
(red.) Osnowy
op. cit., s. 17.
etniczeskich
Etnos i ekonomika. E t n i c z e s k a -
etnografii,
M o s k w a 1968.
RECENZJE
w i e prognoz p r z e m i a n e t n i c z n y c h w przeszłości. W
pośrednio
związana
z t y m k i e r u n k i e m badań
j e d y n i e artykuły o p u b l i k o w a n e w
zostały jednakże u s t a l o n e
co może w
autorowi
sposób
przede
stadia,
dziesiątki tytułów. N i e
ostatecznie niektóre ważne
w s z y s t k i m o ustalenie
zagadnienia
na dalszym
istoty procesów
na
i c h przebieg,
(„etniczeskaja o b s z c z n o s t " )
jako
prac" .
Idzie tu
4
etnicznych i ich miejsca
procesów
następnie
przedmiotu
uwagę
metodologiczne,
przebiegu
społecznych, p o d s t a w o w e t y p y
c z y n n i k i wpływające
etnicznej
jeśli brać pod
Etnografii")
„Sowietskoj
n i e k o r z y s t n y zaważyć
wśród i n n y c h procesów
latach ostatnich literatura bez
liczy (nawet
zaś
etnicznych i ich
pojęcie
wspólnoty
tychże procesów
oraz
o ty
pologię wspólnot e t n i c z n y c h .
5
W
dyskusji nad zagadnieniami
mach
e t n i c z n y m i , j a k a toczy się od l a t k i l k u n a ł a
czasopism r a d z i e c k i c h , przede
„Woprosy
wają
F i l o s o f i i " i „Sowietskaja
się n a p i e r w s z e
w s z y s t k i m zaś t a k i c h j a k „Woprosy I s t o r i i " ,
Etnografija",
problemy
metodologiczne
miejsce . O rozmiarach zainteresowania tymi
wśród p r z e d s t a w i c i e l i różnych n a u k
wysu
zagadnieniami
6
społecznych może świadczyć fakt, że w
cza
sopiśmie „Woprosy I s t o r i i " , którego r e d a k c j a zainicjowała dyskusję n a d niektórymi
problemami
teorii
dyskusyjnych
narodu,
tylko
w
latach
1966-1968 z a m i e s z c z o n o
r e d a k c j a n i e była w s t a n i e opublikować w s z y s t k i c h ) . W
dzonej
25 artykułów
(dodać należy, że ze względu n a dużą ilość nadesłanych
n a łamach
„Woprosow
I s t o r i i " wzięło
udział
sumie w
materiałów
dyskusji prowa
23 historyków,
16 filozofów,
5 etnografów, 3 prawników, 2 filologów i 1 e k o n o m i s t a .
7
Problemy
metodologiczne
nasuwające
(a p r z e d e
w s z y s t k i m procesów
w
radzieckiej, potraktowane
nauce
i wyczerpujący
w
wydanej
W. I. Kozłowa Dinamika
się p r z y
badaniu
e t n i c z n y c h ) , budzące
zostały
niedawno
czislennosti
w
przez
sposób
Instytut Etnografii
wszechstronny
AN
ZSRR
pracy
narodów . J e s t to p i e r w s z a w l i t e r a t u r z e r a
s
ograniczoną ilość m i e j s c a omówię t u j e d y n i e
nicznej
zainteresowanie
najbardziej
d z i e c k i e j p r a c a uogólniająca z d z i e d z i n y t z w . d e m o g r a f i i
z zagadnieniem
zagadnień e t n i c z n y c h
tak szerokie
e t n i c z n e j . Z e względu n a
te rozdziały p r a c y , które wiążą
procesów e t n i c z n y c h , pomijając
się
zarówno rozdział o s t a t y s t y c e e t
(cz. I ) j a k i całą część I I p r a c y („Etniczne a s p e k t y n a t u r a l n e j
reprodukcji
ludności").
Zanim
jednak przejdziemy
do omówienia interesujących n a s fragmentów
pra
cy W. I . K o z ł o w a należałoby nieco m i e j s c a poświęcić k w e s t i o m
terminologicznym.
Trudności
nad
etniczną
terminologiczne
podkreśla
nasuwające
zresztą
się
i s a m autor,
przy
zaś
rozważaniach
n a gruncie
polskim
problematyką
są
one j e s z c z e
większe, wziąwszy pod uwagę, że w n a u c e p o l s k i e j o k r e s u p o w o j e n n e g o
zagadnie
niom
radziec
e t n i c z n y m poświęcano
nieporównanie
mniej
miejsca
niż w
nauce
k i e j . Uzasadniając celowość używania t e r m i n u „wspólnota e t n i c z n a " („etniczeskaja
9
4
Kozłów,
Sowriemiennyje
5
К o z ł o w,
op. cit, s. 61.
8
Np.: S . А .
Т о к a r i e w,
dołogiczeskim p r o b l e m a m
jew,
gam
Národnost'
diskusii
Problema
etnografii),
как socyalnaja
po niekotorym
etniczeskije
tipow
s. 60.
etniczeskich
obszcznosti
(k m i e t o -
„Woprosy F i l o s o f i i " , 1964 n r 11; A . G . A g a -
obszcznost',
problemam
processy...,
tieorii
tamże, 1965 n r 11; por. także: К
nacyi,
ito-
„Woprosy I s t o r i i " , 1970 n r 8,
s. 87, b i b l i o g r a f i a .
7
К itogam
8
W. I . K o z ł ó w ,
i osnownyje
8
diskussii...,
faktory,
s. 87-88.
Dinamika
czislennosti
narodów.
Mietodołogija
issledowanija
M o s k w a 1969.
Z p r a c p o l s k i c h w y d a n y c h w o s t a t n i c h l a t a c h wymienić należy p r z e d e w s z y s t -
314
RECENZJE
obszcznosť")
j a k o równoznacznego z określeniem
„ l u d " („naród") K o z ł ó w
u w a g ę n a wieloznaczność tego ostatniego.
Określenie „ l u d " t r a c i w
kach
mieszkańców
swój
charakter
etniczny i oznacza
cujące c z y po p r o s t u grupę l u d z i — pisze a u t o r .
1 0
również
g r a n i c a między pojęciami
czesnej
terminologii
minów
w
jakiegoś
Nie zawsze
zwraca
wielu
kraju,
wypad
masy
pra
wyraźnie r y s u j e
„lud" i „naród" („nacija"). Nietrwałość
e t n i c z n e j pogłębia j e s z c z e z n a c z n a zmienność niektórych
przeszłości. D o t y c z y
to p r z e d e
wszystkim
terminu
„naród",
narodem.
W
starożytnym
Rzymie
termin
„naród"
(„natio")
ter
który
j a w i ł się z n a c z n i e wcześniej niż t e n t y p wspólnoty l u d z k i e j , który przyjęto
wać
miał
się
współ
po
nazy
znaczenie
e t n i c z n e i był używany d l a o z n a c z e n i a związków p l e m i o n . W s t o s u n k u do p o s z c z e
gólnych p l e m i o n
do
bardziej
R z y m i a n i e używali najczęściej
t e r m i n u „gens", zaś w
rozwiniętych l u d ó w —• „populus". W
odniesieniu
następnych s t u l e c i a c h
znaczenie
t e r m i n u „naród" stawało się b l i s k i e pojęciu jedności państwowej, gdyż
rozwiązy
wanie
było p r z e
zagadnienia
narodowościowego w E u r o p i e z a c h o d n i e j
de w s z y s t k i m n a drodze
tworzenia
państw n a r o d o w y c h .
w l i c z n y c h językach z a c h o d n i o e u r o p e j s k i c h
,,nation", włoskie
realizowane
O d początku w i e k u X I X
słowa „naród" (angielskie
„nazione" itp.) zaczęto używać głównie już w
i francuskie
jego
politycznym
-znaczeniu l u d s t a n o w i grupę etniczną w s e n s i e używanym w etnografii i
antropologii
t y c h państw j e d n a k słowo to n i e k i e d y było i jest używane w jego e t n i c z n y m z n a
czeniu
dla oznaczenia
grupy
ludzi
kulturą, świadomością etniczną itd.
kim
J . J . W i a t r a,
tegoż
rozdz.
stematycznej,
kwestii
Naród
związanych
i rasa
w
świadomości
„Struktura e t n i c z n a " , [w:]
Warszawa
narodowej,
pochodzenia,
językiem,
1969. W
społecznej,
Warszawa
Społeczeństwo. Wstęp
do socjologii
Naród
1964; t e g o ż ,
Warszawa
wspólnotą
11
pracach
i państwo.
1962;
Socjologiczne
tych poruszone
sy
aspekty
są p r z e d e
wszyst
k i m z a g a d n i e n i a dotyczące t e o r i i n a r o d u .
10
T e r m i n „lud" również w języku p o l s k i m
jest b a r d z o n i e j e d n o z n a c z n y :
1) zbiorowość l u d z k a o powiązaniach e t n i c z n y c h , kształtujących
„lud"
się n a g r u n c i e
zamieszkania lub pochodzenia
czy
domnie
m a n e g o ) od wspólnych
przodków; d l a ukształtowania się więzi e t n i c z n e j
n i e jest
k o n i e c z n e występowanie w s z y s t k i c h w y m i e n i o n y c h
(autentycznego
ję
zyka, kultury, regionu
czynników jednocześnie; w t y m
z n a c z e n i u l u d s t a n o w i grupę etniczną w sensie używanym w etnografii i a n t r o p o l o g i i
współczesnej, 2) w
p r a c a c h h i s t o r y c z n y c h używa się t e r m i n u
„ l u d " n a określenie
h i s t o r y c z n i e ukształtowanej wspólnoty t e r y t o r i a l n e j , k u l t u r o w e j ,
niającej
się p o c z u c i e m
łączności
grup; w t y m znaczeniu ludem
przeciwstawianej
warstwom
ślenie ludności w i e j s k i e j " ,
języka
polskiego
wszystkim
uprzywilejowanym,
4) d a w n i e j
w
językowej, w y r ó ż
stosunku
i chłopi,
innych
okre
Małym
słowniku
Z . Łempickiej,
Warszawa
„1) pracujące
2) z b i o r o w i s k o
do
pracującej,
często s p o t y k a n e
1965, s. 634. W
H. Auderskiej,
„lud" c z y t a m y :
robotnicy
obcości
jest szczep l u b plemię, 3) ogół ludności
pod r e d . S . S k o r u p k i ,
wspólnym p o c h o d z e n i e m
a
W E P , t. 6, W a r s z a w a
1968 n a s. 351 pod hasłem
przede
wewnętrznej,
warstwy
ludzi,
społeczeństwa,
ze
sobą
i językiem, g r u p a e t n i c z n a , różniąca się od n a r o d u
związanych
bra
k i e m okrzepłej t r a d y c j i państwowej; szczep, plemię".
11
W
W
Wielkiej
polskiej
literaturze
encyklopedii
rycznie wytworzona,
losów d z i e j o w y c h ,
naukowej
powszechnej
brak
jest
znajdujemy
jednolitej
definicji
t a k i e określenie „ N a r ó d -
trwała wspólnota l u d z i , ukształtowana n a g r u n c i e
ekonomicznego,
przejawia
1966, s. 623).
podręczniku
socjologii
Wiatr
a
i życia
histo
wspólnych
jąca się w świadomości n a r o d o w e j j e j członków" ( W E P , t. 7, W a r s z a w a
W
k u l t u r y , języka, t e r y t o r i u m
narodu.
Społeczeństwo...,
s. 286, c z y t a m y ,
że
„naród
315
RECENZJE
W
języku r o s y j s k i m
przede w s z y s t k i m
słowa
słowo „naród" („nacija")
treść polityczną, później
„ l u d " („naród")
i zaczęło wchodzić w
nym. Wyraźnym zmianom
miało w
jednak
I połowie X I X w i e k u
utraciło to z n a c z e n i e
użycie
głównie w
uległo od połowy X I X w i e k u
nów „plemię" i „narodowość" •— używanych obecnie
n a rzecz
znaczeniu
etnicz
również z n a c z e n i e
termi
w nauce radzieckiej dla o k r e
ślenia typów wspólnoty e t n i c z n e j .
Jak
należy j e d n a k
pisze, że wspólnota
rozumieć s a m o
określenie
etniczna stanowi
jeden
„wspólnota
z rodzajów
etniczna?"
historycznie
n y c h zespołów l u d z i , t j . może być z a l i c z a n a do k a t e g o r i i
Kozłów
1 2
ukształtowa
społeczno-historycznych.
Aby
wyróżnić „wspólnotę etniczną" spośród i n n y c h organizmów społecznych
leży
zastanowić
starają
się
się
n a d zespołem
określić
wszystkim
cztery
cech, przy
pomocy
na
13
radzieccy
pojęcie
wspólnoty
etnicznej.
D o zespołu
tego
przyjętego
w
radzieckiej
określenia
narodu:
i układu p s y c h i c z n e g o ,
a także
nauce
należą
przede
i n n y c h i s t o t n y c h elementów t a k i c h , j a k : świadomość e t n i c z n a , wspólne p o
chodzenie,
religia
14
. Niektóre z t y c h elementów — pisze K o z ł ó w — n i e mogą być
uważane z a p o d s t a w o w e
duża ilość wyjątków.
c e c h y wspólnoty
powstania
podstawową
cechą tego z j a w i s k a " .
określonego
zjawiska
Poza
1 5
tów, a wśród
wiednich
nich
gdyż wiąże
język, t e r y t o r i u m
trzeba
społecznego
nie koniecznie
odpo
które
ekonomiczna,
psychicznego
z wymienionych
leżeć
elementów
układu
religijna)
są
posiadania
(gospodarczych,
proponuje
przez
następującą
definicję
wspólnoty
n i e l u b osiągniętej
charakteryzującą
się i s t n i e n i e m
narodu
Terminu
rzadko.
zawiera
etniczna"
s. 284). Z
jest
charakteryzuje
posiadanie
pewnej
poczucie
używa
Wiatr
więzi
stosunku
Naród
występują
kapitalizmu,
narodu".
i państwo...,
polskich
pracach
narodu
terminów
etniczna",
języka
lub
najbardziej
t j . „grupa
co n a j m n i e j
j e j członków
jednocześnie, jednakże
naukowych
E.
pod
którą
wyróżniającej
się
odpowiada
rów
(czemu
kultura
oraz
od
ludność sąsiednią); c e
d l a określenia d a n e j
co n a j m n i e j
Kardelja
zbliżony
społeczna,
do i n n y c h grup), s w o i s t a
g r u p y e t n i c z n e j muszą występować r a z e m
Typo
s. 183-200.
definicję
bliskości, łączącej
obcości w
epoce
się w
„grupa
odrębnego
w
odrębności
(używana w s w o j e j własnej g r u p i e l u b p r z e z
c h y te r z a d k o
wa
rozlicznych
tłumacząc
używanych
termin
okrzepłą
własnej
W i a t r a,
np.
go
g w a r y , poczucie
noczesne
praca
Używa
pojęciowym
rębna n a z w a
i ostatecznie
świadomości
„wspólnota
Społeczeństwo...,
względem
z grup ludzi, w
miarę r o z w o j u
h i s t o r y c z n i e ukształtowaną trwałą wspólnotę powstałą n a
wspólnych losów d z i e j o w y c h
logię d e f i n i c j i
w
naj
etnicznej:
k u l t u r a l n y c h i i n n y c h ) , wspólnoty języka, wspólnych cech k u l t u r y ,
zdefiniować można j a k o
12
terytorium,
i k u l t u r y , świadomość e t n i c z n a , wspólnota r a s o w a ,
„jest to g r u p a społeczna powstała n a określonym t e r y t o r i u m
bardzo
i
wspólnota
Kozłów
i
(język
państwowa,
istotne,
społeczna
mogą
się
elemen
ekono
organizacja
gruncie
stają
t y m , niektóre z w y m i e n i o n y c h
i ekonomika
zbyt
u podstaw
wspólnota
runkach
się z n i m i
wziąć pod uwagę,
więzi społecznych tworzących wspólnotę językową, terytorialną i
miczną. P o r o z p a t r z e n i u ,
bardziej
etnicznej,
„Analizując w s z y s t k i e te e l e m e n t y
że w a r u n k i
(por.
uczeni
elementy
wspólnota języka, t e r y t o r i u m , życia e k o n o m i c z n e g o
szereg
których
grupy
jako
d w i e l u b t r z y " ( W E P , t. 3,
W a r s z a w a 1966, s. 499).
13
Autor
używa
t u określenia
„organizm
społeczny"
społeczna", gdyż t e n o s t a t n i wiąże się w socjologii
podziałami
społeczeństwa.
Por.
14
Kozłów,
Dinamika
15
Kozłów,
op. cit., s. 25.
Kozłów,
czislennosti...,
Dinamika
s. 25.
zamiast
radzieckiej
terminu
jedynie z
czislennosti...,
„grupa
klasowymi
s. 22.
316
RECENZJE
układu p s y c h i c z n e g o ; jeśli zaś g r u p y te różniły się wyraźnie pod względem r a s o
w y m , to również z n a c z n e j i c h m e t y s y z a c j i . P o d s t a w o w y m i c e c h a m i wspólnoty e t
n i c z n e j są: świadomość odrębności e t n i c z n e j i p o s i a d a n i e własnej n a z w y e t n i c z
nej, język, t e r y t o r i u m , szczególne c e c h y k u l t u r y , określona f o r m a o r g a n i z a c j i s p o łeczno-terytorialnej l u b wyraźne dążenie do s t w o r z e n i a t a k i e j o r g a n i z a c j i " . D e
finicję tę uzupełnia autor istotną uwagą, iż n i e z n a j d u j e w niej o d b i c i a cała r ó ż n o
rodność rzeczywistości, a j e j k o n k r e t n e z a s t o s o w a n i e w y m a g a p e w n y c h uzupeł
nień. T a k np. ze względu n a z n a c z n e p r z e m i e s z a n i e ludów i p r o c e s y a s y m i l a c j i
językowej c e c h a wspólnoty języka i t e r y t o r i u m może być o d n i e s i o n a w pełni j e
d y n i e do z a s a d n i c z e g o jądra etnicznego tego c z y innego l u d u . Sformułowawszy d e
finicję wspólnoty e t n i c z n e j p r z e c h o d z i autor do omówienia poszczególnych typów
tej wspólnoty. W r a d z i e c k i e j l i t e r a t u r z e n a u k o w e j l a t 1920-1930 w y d z i e l a n o d w a
p o d s t a w o w e t y p y wspólnoty e t n i c z n e j — p l e m i o n a i n a r o d y . W końcu l a t c z t e r
d z i e s t y c h pojęcia „narodowość", d o t y c h c z a s dosyć n i e j e d n o z n a c z n e g o , zaczęto uży
wać d l a o z n a c z e n i a t y p u wspólnoty e t n i c z n e j c h a r a k t e r y s t y c z n e j d l a początkowe
go o k r e s u f o r m o w a n i a się n a r o d u . P r z y t y m plemię uważa się z a c h a r a k t e r y s t y c z
ne d l a o k r e s u wspólnoty p i e r w o t n e j ; narodowość d l a n i e w o l n i c t w a i f e u d a l i z m u ,
naród zaś — d l a k a p i t a l i z m u i s o c j a l i z m u . P o z a t y m j a k o p o d t y p wyodrębnia się
jeszcze „związek p l e m i o n " . N a p r a w a c h podtypów figurują również w l i t e r a t u r z e
r a d z i e c k i e j „narodowość e p o k i n i e w o l n i c t w a " , „narodowość f e u d a l n a " , „naród k a
p i t a l i s t y c z n y " i „naród s o c j a l i s t y c z n y " . K o z ł ó w z w r a c a uwagę, że przesłanką m e t o
dologiczną t a k i e j właśnie typologii wspólnot e t n i c z n y c h jest teza, iż poszczególnym
f o r m a c j o m społeczno-ekonomicznym odpowiadają określone t y p y wspólnoty e t n i c z
n e j . Jego z d a n i e m założenie t a k i e jest d a l e k o idącym u p r o s z c z e n i e m . Wspólnota
e t n i c z n a — p i s z e autor — jest z a z w y c z a j j e d y n i e pośrednio związana z ekonomiką;
a n i j e d n a z j e j c e c h p o d s t a w o w y c h — świadomość e t n i c z n a , język, t e r y t o r i u m itp. —
n i e p o d l e g a poważniejszym z m i a n o m p r z y przejściu od jednego sposobu p r o d u k c j i
do innego. D l a t e g o też, jeśli założymy, że t y p wspólnoty e t n i c z n e j uzależniony jest
przede w s z y s t k i m od f o r m a c j i ekonomiczno-społecznej, to możemy określić w ł a
ściwości każdego t y p u j e d y n i e p r z y p o m o c y t y c h cech, którymi c h a r a k t e r y z u j e się
d a n a f o r m a c j a np. specyfiką stosunków p r o d u k c y j n y c h c z y składem społecznok l a s o w y m . T e r m i n y „plemię", „narodowość", „naród" są w tej s y t u a c j i zupełnie
zbędne, gdyż najsłuszniej byłoby t a k i e „typy" wspólnot e t n i c z n y c h nazywać „lu
d e m o k r e s u wspólnoty p i e r w o t n e j " , „ludem o k r e s u n i e w o l n i c t w a " i t d . N i e b r z m i
to w końcu d z i w n i e j niż używane obecnie określenia: „naród k a p i t a l i s t y c z n y " i „na
ród s o c j a l i s t y c z n y " . Można oczywiście pozostawić istniejące o b e c n i e
określenia,
chociaż n i e j e s t to z b y t logiczne, ale należy w t e d y posługiwać się n i m i z największą
ostrożnością i n i e dopuszczać używania w s t o s u n k u do żadnego z l u d ó w Z w i ą z k u
R a d z i e c k i e g o (tj. l u d ó w e p o k i s o c j a l i s t y c z n e j ) t e r m i n u „narodowość", ponieważ
j a k się o k a z u j e , z a t e r m i n e m t y m kryją się c e c h y f o r m a c j i n i e w o l n i c z e j l u b f e u d a l
n e j . W rzeczywistości wspólnoty e t n i c z n e , m i m o w s z y s t k i c h i c h związków z f o r
m a c j a m i społeczno-ekonomicznymi, rozwijają
się według s w o i c h s p e c y f i c z n y c h
praw .
u
17
18
Przechodząc do b a r d z i e j szczegółowych rozważań n a d t y p a m i wspólnoty e t n i c z
n e j , s t w i e r d z a Kozłów, że s t o s u n k o w o
najmniej
jest problem
typu
pierwszego — plemienia. N a podstawie
analizy organizacji rodowo-plemiennej
(np.
1 6
17
1 8
Kozłów,
op. cit,
Kozłów,
Kozłów,
op. cit., s. 57.
op. cit., s. 58.
s. 56.
skomplikowany
317
RECENZJE
Australijczyków i Irokezów) dochodzi autor do w n i o s k u , że plemię p o s i a d a
kie
te c e c h y , które
j e s t : wspólne
zostały
przyjęte
t e r y t o r i u m , język
również więzi o c h a r a k t e r z e
za podstawowe
(dialekt),
d l a wspólnoty
nazwę plemienną,
ekonomicznym.
Do plemienia
wszyst
e t n i c z n e j , to
a często oprócz
tego
też odnoszą
takie
się
c e c h y j a k wspólnota układu p s y c h i c z n e g o i k u l t u r y .
Z n a c z n i e więcej kłopotu s p r a w i a k w e s t i a drugiej
noty
etnicznej
—
wiążą
zazwyczaj
bywa
niekiedy
mienia
narodowości.
z okresem
rozciągane
i narodu.
J a k już
niewolnictwa
na wszystko,
Poddawszy
z w y m i e n i o n y c h typów w s p ó l
wspomniano,
typ ten autorzy
i feudalizmu,
a w
co n i e o d p o w i a d a t y p o w y m
krytycznej
analizie
radzieccy
praktyce
dotychczasową
pojęcie
cechom
literaturę
to
ple
posłu
gującą się pojęciom n a r o d o w o ś c i , dochodzi autor do w n i o s k u , że ponieważ pojęcie
19
to jest n i e p r z y d a t n e
plemieniem
d l a określenia etnosów znajdujących
a narodem,
się w p r z e d z i a l e
należy wydzielić przejściowe t y p y l u b p o d t y p y
między
wspólnoty
etnicznej.
Słuszność
wyodrębniania
narodu
jako
szczególnego
typu
wspólnoty
etnicz
n e j n i e b u d z i w p r a w d z i e wątpliwości Kozłowa, jednakże rozpowszechnioną w
ce r a d z i e c k i e j definicję n a r o d u
nota języka, t e r y t o r i u m , e k o n o m i k i i układu p s y c h i c z n e g o
wspólnocie k u l t u r y , uważa z a n i e p r e c y z y j n e .
nieść
się
do większości
członkowie
których
plemion
mówią
—
mocno
pisze
przejawiającego
„Na ogół c e c h y te łatwiej
autor
—
zróżnicowanymi
niż
do
niektórych
dialektami,
żyją
się w e
dadzą o d
w
narodów,
znacznym
p r z e m i e s z a n i u t e r y t o r i a l n y m i ścisłych związkach e k o n o m i c z n y c h z i n n y m i
a
jednocześnie
mieszkania,
[...]
z powodu
różnych
warunków
w
miejscach
za
przynależności
do
różnych
grup
działalności
gospodarczej,
klasowo-zawodowych,
nie cechuje
i c h wspólnota układu p s y c h i c z n e g o
pisze
dalej
ani kultury..."
Kozłów
nego r o z w o j u ,
na
—
Specyfikę
2 0
stanowi
w
porównaniu
(charakteru
z plemieniem
—
jego społeczno-ekonomicznego
i kultural
j a k również i to, że jego s t r u k t u r a wewnętrzna o p a r t a
jest już n i e
więzi pokrewieństwa,
poziom
narodu
ludami,
naturalnych
rodzajów
narodowego)
nau
opartą n a t a k i c h c e c h a c h z a s a d n i c z y c h , j a k w s p ó l
lecz n a z a s a d a c h
społeczno-klasowych.
Ważną
rolę
od
g r y w a t u również k r y t e r i u m liczebności. N a r ó d n i e jest zwykłą wspólnotą e t n i c z
ną — j e s t
sięcy
dużą
i milionach
wspólnotą etniczną, której liczebność w y r a ż a się w s e t k a c h t y
ludzi, bowiem
d z i e l n e i s t n i e n i e i rozwój
niętego społecznego
nych
W
wojem
tylko
2 1
różni
s i l n i e rozwiniętą
takie
rozmiary
w warunkach
podziału p r a c y .
„narodowościami"
wewnętrzną,
narodu
się
zabezpieczyć
samo
postępu sił wytwórczych i
rozwi
O d wspólnot
naród
przede
świadomością
mogą
etnicznych umownie
wszystkim
etniczną —
poczuciem
t o k u dziejów wspólnoty e t n i c z n e podlegały z m i a n o m
społeczno-historycznym
stencji. Procesy
powodujące
i kulturalnym
te z m i a n y
związane
Wśród
bezpośrednio
nich
z rozwojem
d u k c y j n y c h , przebudową
ne
wyrażające
19
można
i osobliwościami
zmianach
P o r . np. A . G .
A g a j e w,
razwitija
różnych
К woprosu
narodnostiej
o tieorii
w SSSR,
2 0
К o z ł o w , op. cit., s. 67.
2 1
Kozłów,
2 2
W o r y g i n a l e „nacyonalnym c z u w s t w o m " ,
2 2
i c h własnej
zarówno
roz
egzy
ze w z g l ę
społeczno-ekonomiczne
i zmianą
i zawodowej
elementów
narodowym .
oddziaływania n a w s p ó l
procesy
sił p r o d u k c y j n y c h
struktury klasowej
się w
socyalisticzeskogo
wymienić пр.:
nazywa
zwartością
uwarunkowanym
są b a r d z o różnorodne
d u n a swoją istotę, j a k i n a stopień i c h w i e l o s t r o n n e g o
notę etniczną.
większą
stosunków
kultury,
językowe
národnosti.
powodu-
Zakonomiernosti
Machaczkała 1965.
op. cit, s. 68.
Kozłów,
pro
itp.; społeczno-kultural-
op. cit, :s. 68.
318
RECENZJE
jące zmianę języka potocznego i l i t e r a c k i e g o i i n n e . T u j e d n a k r o z p a t r y w a n e
będą
j e d y n i e p r o c e s y kończące się zmianą przynależności e t n i c z n e j g r u p l u d z k i c h . K o z
łów n a z y w a j e p r o c e s a m i e t n i c z n y m i .
2 S
Badanie
procesów e t n i c z n y c h zapoczątkowano w końcu X I X w i e k u w
wielonarodowościowych
(m. i n . w
Rosji)
oraz w
imigrantów, szczególnie zaś w
U S A . Wówczas
jednak
gólny
się z a z w y c z a j
do śledzenia procesów
charakter
niewielkich
i sprowadzały
W
Związku
dłuższy
Radzieckim
czas do zagadnień
wościowymi
w
w
sferze
ostatnich latach w
badanie
procesów
związanych
przede
polityczno-prawnej
etnografii
się j e d n a k
a wiele
niedostatek
dział
jednolitej
rozpada
danego
ograniczało
się
przez
narodo
społeczno-ekonomicznej.
Dopiero
kierunek
związany
i stał się j e d n y m
z badaniem
pro
z wiodących .
Od
24
uogólniającym
z tej
dziedziny,
n i e zostało j e s z c z e w pełni rozwiązanych.
razdielenije")
i „zespolenie
Podział e t n i c z n y jest p r o c e s e m ,
wspólnoty
wchłaniania
ludy
t y p a m i procesów e t n i c z n y c h są, z d a n i e m K o z ł o w a : „ p o
e t n i c z n y " („etniczeskoje
objedinienije").
się
szcze
ze s t o s u n k a m i
o charakterze
zagadnień m e t o d o l o g i c z n y c h
D w o m a podstawowymi
rodzime
etnicznych
wszystkim
i
radzieckiej
prac
t a k i e miały
szczególnie nasiliły się w o s t a t n i c h l a t a c h .
cesów e t n i c z n y c h zarysował się wyraźniej
czuwa
badania
wspólnot e t n i c z n y c h i g r u p i m i g r a n c k i c h p r z e z
kraju. Badania nad tymi zagadnieniami
krajach
krajach masowego osiedlania
etnicznej
oddziela
się
w
etniczne"
(„etniczeskoje
t r a k c i e którego od
inna
wspólnota
lub
poprzedniej,
kiedy
pierwsza
się n a d w i e albo więcej części, z których każda staje się o s o b n y m
samo
i s t n y m l u d e m . P r o c e s y t a k i e były szczególnie c h a r a k t e r y s t y c z n e d l a o k r e s u
wspól
noty p i e r w o t n e j
Procesy
macji
i plemiennego
zespolenia
klasowych,
to proces
zwyczaj
d z i e l i autor
zlewania
jednak
s t a d i u m r o z w o j u wspólnot e t n i c z n y c h .
etnicznego,
pokrewnych
językowo
innych w
lektycznym
wszystkim
w
pokrewne
jedną
wspólnotę
odwróceniem
w
wielu
wypadkach
procesów
podziału
sobie
pochodzą
jest j a k gdyby
etnicznego.
znacznie
różniących
się pod
względem
posiadających
świadomość
odrębności
pochodzenia,
etnicznej. Istota
—
etnicz
Przez
proce
szczególnym
dia
asymilację
rozu
już ludów,
zazwy
języka
procesu
wie
zazwyczaj
w przeszłości wspólnoty etnojęzykowej, z a t e m rozwój
etnicznej
for
t y l k o i c h części), z a
m i a n y jest t u proces w z a j e m n e g o oddziaływania u f o r m o w a n y c h
czaj
dla
Konsolidacja
Wiatyczów, K r y w i c z ó w , S i e w i e r i a n i
ludy
2 5
sów k o n s o l i d a c j i
(niekiedy
i kulturalnie,
plemion
l u d r o s y j s k i . Ponieważ
od jakiejś j e d n o l i t e j
przede
i asymilacyjne.
się odrębnych e t n i c z n i e ludów
ną, n p . wschodnio-słowiańskich
lu
charakterystyczne
na konsolidacyjne
i
kultury
asymilacji
oraz
polega
n a t y m , że poszczególne g r u p y l u d z i i j e d n o s t k i należące do jednego l u d u , s t y k a
jąc się z i n n y m (a szczególnie znajdując
się wśród niego), w r e z u l t a c i e
z n i m tracą właściwe i m c e c h y k u l t u r y , przyswajają
sobie
jego język i przestają uważać się z a należące do p o p r z e d n i e j
W
odróżnieniu od procesów k o n s o l i d a c j i
(i etnicznego
kontaktów
kulturę drugiego
ludu,
wspólnoty e t n i c z n e j .
podziału),
obejmujących
całe wspólnoty e t n i c z n e i prowadzących do z a n i k a n i a j e d n y c h i p o j a w i a n i a
się i n
nych
samego
ludów, p r o c e s y
istnienia
do
asymilacyjne
uczestniczących w
zupełnego wchłonięcia
szczególnie
i przymusową.
Asymilacja
średniego
kontaktu
i ich kultur
2 3
2 4
2 5
n i e naruszają
n i c h ludów, chociaż doprowadzają
jednego l u d u
naturalną
ludów
początkowo
К o z ł o w,
Kozłów,
op. cit, s. 258.
op. cit, s. 259.
К o z ł o w,
op. cit., s. 259-260.
przez
naturalna
oraz
niekiedy
i n n y . Rozróżniać należy
ma
miejsce
uwarunkowana
w
w
końcu
asymilację
wypadku
bezpo
jest rozwojem
spo-
319
RECENZJE
łeczno-ekonomicznyim danego k r a j u . A s y m i l a c j a p r z y m u s o w a wiąże się z a s y m i l a torską polityką rządu i władz l o k a l n y c h w z a k r e s i e oświaty, a także w i n n y c h d z i e
d z i n a c h życia. P r z y p o m o c y t a k i e j p o l i t y k i dąży się do w y k o r z e n i e n i a języka i k u l
tury
mniejszości
kim
w
narodowych.
krajach, w
wypadkach
taktów
których
Asymilacja przymusowa
narodowości
połączona j e s t z asymilacją
między
ludnością
różnych
występuje
przede
równych
praw i w
wielu
dokonującą
się n a drodze
kon
Oddzielenie
wpływu
pierwszego
etnografii
radzieckiej
n i e posiadają
naturalną
narodowości.
wszyst
t y p u a s y m i l a c j i od drugiego j e s t rzeczą b a r d z o trudną.
¡Mimo
znacznie
że
w
zainteresowanie
problematyką
etniczną
o s t a t n i c h l a t a c h wzrosło, to j e d n a k
n i c z n y c h n i e zostało j e s z c z e w pełni wyjaśnione. L i c z n i
cesy
e t n i c z n e , przydają
zumiejąc
temu
w
zagadnienie
ostatniemu terminowi
a u t o r z y , rozpatrując
zbyt
pod n i m w s z y s t k i e z m i a n y p o d s t a w o w y c h
istoty procesów
szerokie
elementów
et
pro
znaczenie, r o
wspólnoty e t n i c z
n e j . Często są one łączone, a n a w e t m i e s z a n e z ogólnym r o z w o j e m
narodu,
wzro
stem dostatku materialnego
itp. Oczywiście każda z t y c h z m i a n może mieć w p ł y w
na
szeregu
procesy
przeobrażeń
etniczne, a w
językowych
wypadków
(dotyczy
to w
pierwszym
elementów k u l t u r y ) może być i c h częścią składową l u b s t a d i u m , w
są one odrębnymi r o d z a j a m i
procesów
społeczno-ekonomicznych,
r o w y c h c z y językowych. P o d s t a w o w y m
cesów e t n i c z n y c h z dużej
etnicznych,
mości
jest w
rzędzie
i p r o c e s u z m i a n s p e c y f i c z n y c h d l a określonego
grupy
naszym
i n n y c h , które w
się w
ogóle
zmiana
społeczno-kultu
różny sposób dotyczą
głównego
stopniowym
2 6
jednak
k r y t e r i u m d l a w y d z i e l e n i a właściwych
wypadku
e t n i c z n e j , wyrażająca
etnosu
pro
wspólnot
w y z n a c z n i k a —• ś w i a d o
zastępowaniu
uczucia
przynależ
ności do j e d n e j wspólnoty, u c z u c i e m przynależności do i n n e j .
2 7
W
dalszej
części rozdziału o m a w i a
Kozłów p o d s t a w o w e
czynniki
oddziaływa
jące n a p r z e b i e g procesów e t n i c z n y c h — r o z m i e s z c z e n i e i liczebność ludności, w a
runki
we,
społeczno-ekonomiczne,
kulturowe,
polityczno-prawne,
psychologiczne.
nemu rozwojowi
Ostatni
następnie
podrozdział
zaś
czynniki
poświęcony
został
języko
historycz
procesów e t n i c z n y c h , i c h s t a d i o m i t e m p u r o z w o j u oraz r o l i m a ł
żeństw m i e s z a n y c h e t n i c z n i e .
Badanie
granicami,
współczesnych procesów
jest w
e t n i c z n y c h , zarówno w
n a u c e r a d z i e c k i e j domeną
etnografii
piszą J . W. B r o m l e j , О. I. S z k a r a t a n — najważniejsze,
wiedzialne
KPZR
W
w
28
zadanie,
którego
aktualność
została
ZSRR
i stanowi
j a k i z a jego
obecnie
—
a także n a j b a r d z i e j
podkreślona
na
XXIII
Zjeździe
.
d z i e d z i n i e etnogenezy
znacznej mierze
odwołuje
i h i s t o r i i e t n i c z n e j poszczególnych
się do p o m o c y
ludów
h i s t o r i i , a źródła p i s a n e
etnografia
są w
w y p a d k u d l a etnografa, podobnie j a k d l a h i s t o r y k a , źródłami p o d s t a w o w y m i .
jednakże p r o b l e m a t y k a
procesów e t n i c z n y c h leży
na styku dwu nauk:
i socjologii. Tę strefę wspólną d l a etnografií i socjologii nazywają
logią etniczną i uważają
ją z a dział e t n o g r a f i i
dział socjologii. S t r e f a t a p o w s t a j e
wisk
z jednej
tym
Sama
etnografii
autorzy
socjo
strony, z d r u g i e j
zaś z a
p r z y b a d a n i u w z a j e m n e g o krzyżowania się z j a
e t n i c z n y c h i społeczno-klasowych.
etnosocjologii;
Tego rodzaju
badania
stanowią
jednocześnie można je podzielić n a d w a w z a j e m n i e
Określenia
tego używa Kozłów
2 7
К o z ł o w,
op. cit., s. 261.
2 8
J . W.
2 6
jak
odpo
podstawę
powiązane k i e -
z a m i a s t terminów „lud", „wspólnota e t n i c z
na".
i socyologii,
Bromlej,
О. I .
Szkaratan,
O
sootnoszenii
„Sowietskaja E t n o g r a f i j a " , 1969 n r 3, s. 16.
istorii,
etnografii
320
RECENZJE
runki:
procesy
społeczne
w
w poszczególnych g r u p a c h
cesów
i
różnych
środowiskach
etnicznych i procesy
społecznych. O b a k i e r u n k i stanowią
struktur. Ostatecznym
celem
badań
pierwszego
etniczne
skrzyżowanie
kierunku
jest
pro
ukazanie
drogą a n a l i z y porównawczej oddziaływania różnych środowisk e t n i c z n y c h n a p r z e
b i e g procesów społecznych. C e l e m k i e r u n k u drugiego jest u s t a l e n i e związku między
stopniem
trwałości
tradycyjnych form
nicznych, takich jak mieszane
kultury
pod względem
i
i n n y c h aspektów
procesów
e t n i c z n y m małżeństwa,
et
dwujęzycz-
ność itp., a c z y n n i k a m i społecznymi.
We
współczesnym
zurbanizowanym
społeczeństwie
no w k u l t u r z e m a t e r i a l n e j j a k i d u c h o w e j
czyli w
d z i e d z i n a c h , które etnografowie
etnografii
metodami,
odchodzi
w
przejawia
się p r z e d e
wszystkim w
podstaw
narodowej
stosowanych
jest
w
badają
z powodzeniem
świadomości n a r o d o w e j ,
c h a r a k t e r z e . Dlatego
badawczych
etniczna
zarów
tradycyjnymi dla
przeszłość. S p e c y f i k a t a u ludów
pach i narodowym
specyfiki
specyfika
(szczególnie w obrzędach i w i e r z e n i a c h ) ,
współczesnych
narodowych
stereoty
też •— podkreślają a u t o r z y — b a d a n i e
niemożliwe
etnografii
bez w z b o g a c e n i a
t y m i , którymi
już
metod
szeroko
tych
i technik
posługują
się
socjologowie.
Omówione t u zostały niektóre z a g a d n i e n i a
matyką
etniczną, będące w
metodologiczne
związane z
proble
Z w i ą z k u R a d z i e c k i m od k i l k u l a t p r z e d m i o t e m
k u s j i p r z e d s t a w i c i e l i różnych n a u k społecznych, p r z e d e
dys
w s z y s t k i m zaś
etnografów,
historyków, filozofów i socjologów. Część t y c h zagadnień znalazła już
rozwiązanie
l u b j e s t b l i s k a tego, i n n e wciąż j e s z c z e w y w o ł u j ą
spory. N i e t r z e b a
chyba
dowo
dzić, że rozwiązanie problemów ogólnych zależy od materiałów, j a k i c h dostarczają
badania
k o n k r e t n y c h procesów e t n i c z n y c h zarówno w Z S R R , j a k i poza jego
gra
nicami.
Wydany
bieżnoj
tom artykułów pt.: Etniczeskije
niedawno
Jewropy '
stanowić
2
może egzemplifikację
procesów e t n i c z n y c h . T o m o t w i e r a
artykuł W.
processy
omawianej
I . Kozłowa
w stranách
zaru-
wcześniej
typologii
o zmianach
struktury
językowej i narodowościowej B e l g i i od I I połowy X I X w i e k u do czasów o b e c n y c h .
Podobnymi
zagadnieniami
w
Stosunkom
językowym
południowej
s t o s u n k u do S z w a j c a r i i
szczególnie
się N. M. L i s t o w a .
historii
rozwoju
Pokrow-
tu proces
Francji,
zajmuje
i z a n i k u języka i k u l t u r y p r o w a n s a l s k i e j , poświęcony został artykuł L . W.
skiej. Przedstawiony
w
zaś
a s y m i l a c j i ludności p r o w a n s a l s k i e j
jest
jednocześ
nie jedną ze s t r o n innego
procesu —
k o n s o l i d a c j i różnojęzycznych
grup
zamieszkałych
Francji —
kształtowania
narodu
n a terenie
cuskiego. O e t n i c z n e j h i s t o r i i Friulów
się jednolitego
( I V - X X w.), n i e w i e l k i e g o
ludu
ludności
fran»
żyjącego
we
włoskiej p r o w i n c j i U d i n e , pisze N. A . K r a s n o w s k a . C e l t y c k i m i l u d a m i W y s p
Bry
t y j s k i c h , przede
Groz-
d o w a . Krótki
w s z y s t k i m zaś S z k o t a m i i W a l i j c z y k a m i
artykuł
narodowościowych
w
N.
N. M o r o z o w e j
Szwecji.
Ciekawą
poświęcony
ilustracją
zajmuje
został
procesu
się I . N.
położeniu
mniejszości
konsolidacji
etnicznej
j e s t artykuł G . I . A n o c h i n a o ludności W y s p O w c z y c h (Fároer).
Z
b r a k u m i e j s c a n i e w y m i e n i a m t u (poza t y m i , które zostały w s p o m n i a n e
początku) p r a c
zawierających
w y n i k i badań
na
n a d p r o c e s a m i e t n i c z n y m i zachodzą
c y m i w Z S R R . Obszerną, liczącą k i l k a s e t p o z y c j i , bibliografię p r a c o t e j t e m a t y c e
z a w i e r a omówiona wyżej książka W. I . K o z ł o w a .
30
29
Etniczeskije
processy
w stranách
zarubieżnoj
j a , I . N. G r o z d o w a , M . J . S a l m a n o w i c z , M o s k w a 1970.
80
Kozłów,
Dinamika
czislennosti...,
s. 375-403.
Jewropy,
(red.) O. A . G a n c k a -
LECH
MRÓZ
PRÓBA K L A S Y F I K A C J I G R U P
CYGAŃSKICH
Zróżnicowanie C y g a n ó w oraz r e l a c j e w z a j e m n e poszczególnych g r u p n i e j e
d n o k r o t n i e już były p r z e d m i o t e m zainteresowań różnych cyganologów. W j e d n y c h
p r a c a c h p r o b l e m t e n p r z e d s t a w i a n y j e s t w sposób tyleż p r o s t y co i d o w o l n y ,
w i n n y c h po p r o s t u p r z e m i l c z a n y . Są i próby p r z e d s t a w i e n i a tego z a g a d n i e n i a
zgodnie z rzeczywistością, żadna jednakże n i e w y c z e r p u j e go. W p r e z e n t o w a n y c h
poniżej p r a c a c h p r o b l e m t e n j e s t — pośród i n n y c h zagadnień — p o r u s z a n y dosyć
obszernie, dlatego p o z w a l a m sobie zwrócić n a niego u w a g ę szczególną.
N i e d a w n o w y d a w n i c t w o B . A r t h a u d w y d a ł o bogato ilustrowaną książkę J e a n
P a u l Cléberta Les Tziganes,
poświęconą C y g a n o m К A u t o r o m a w i a n e j p r a c y n i e
jest c y g a n o l o g i e m , to jego p i e r w s z a i c h y b a j e d y n a p u b l i k a c j a o C y g a n a c h ; p r z e d
t e m w t y m s a m y m w y d a w n i c t w i e ukazał się a l b u m tego a u t o r a poświęcony P a r y
żowi. T r z e b a j e d n a k przyznać, że zasób wiadomości, którymi autor operuje, j e s t
duży, a sposób p i s a n i a dosyć l e k k i .
A l e z a c z n i j m y o d p r e z e n t a c j i zawartości. Clébert poruszył b a r d z o s z e r o k i w a
c h l a r z zagadnień, poczynając od l e g e n d i hipotez związanych z p o c h o d z e n i e m C y
ganów, p o p r z e z historię — p i e r w s z e w z m i a n k i i d o k u m e n t y o i c h pobycie, dane
o w ę d r ó w k a c h i r o z p r z e s t r z e n i e n i u się — n a d a w a n y c h i m n a z w a c h , prześladowa
n i a c h , z j a k i m i s p o t y k a l i się, i następnie n o w s z e j i c h h i s t o r i i , aż po w i e k X X .
D a l e j , a u t o r poświęca dużo u w a g i p r o f e s j o m cygańskim, a głównie t a k i m z a w o
dom, j a k k o w a l s t w o i p r a c e związane z m e t a l e m , h a n d e l końmi, t r e s u r a z w i e
rząt, m u z y k a i t a n i e c oraz wróżbiarstwo. W następnej części p o r u s z a t a k i e z a g a
d n i e n i a , j a k : o r g a n i z a c j a p l e m i e n n a , cygańskie p r a w a , w i e r z e n i a , demonologia, w i e
d z a m e d y c z n a i t d . P o t e m p r z e c h o d z i do t z w . życia codziennego, o m a w i a s p r a w y
o b y c z a j o w e , miłości, zaręczyn i ślubu u Cyganów, następnie odzież, m i e s z k a n i a ,
pożywienie. O s o b n y rozdział poświęcony j e s t cygańskiemu językowi, p i s m u i s p o
s o b o m p r z e k a z y w a n i a wiadomości. Książka kończy się omówieniem s y t u a c j i w s p ó ł
c z e s n e j C y g a n ó w n a świecie, a głównie w e F r a n c j i . W s u m i e a u t o r starał się dać
w miarę pełne k o m p e n d i u m w i e d z y o C y g a n a c h .
N i e p o r o z u m i e n i e m jednakże j e s t rozdział poświęcony podziałowi g r u p cygań
s k i c h . J e s t sprawą dosyć jasną, że p e w n a k l a s y f i k a c j a , p o s e g r e g o w a n i e i t d . ułat
wiają orientację, jeśli j e d n a k owo s z u f l a d k o w a n i e j e s t p r z e p r o w a d z o n e w sposób
dosyć d o w o l n y i bez d o s t a t e c z n y c h materiałów, może z tego wyjść rozdział t a k i
j a k u Cléberta. S p r a w a k l a s y f i k a c j i i podziału g r u p u C y g a n ó w j e s t z a g a d n i e n i e m
wyjątkowo s k o m p l i k o w a n y m . T r z e b a zdać sobie sprawę z i c h początków i h i p o t e
t y c z n e j genezy, z h i s t o r i i , dróg, j a k i m i w ę d r o w a l i p r z e z Azję, Europę i i n n e k o n
t y n e n t y , m i e j s c postoju, p r o f e s j i , r e l i g i i . T o w s z y s t k o b o w i e m w y w a r ł o w p ł y w n a
podziały i w z a j e m n e powiązania oraz r e l a c j e między poszczególnymi g r u p a m i C y -
1
J . P. C l é b e r t ,
Les Tziganes,
21 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X V I / 1
P a r i s 1966.
RECENZJE
322
ganów.
W
klasyfikacji
Cléberta
ta sprawa
wygląda
dosyć
prosto.
Dzieli
on
—
r a c z e j można c h y b a właśnie t a k powiedzieć, że Clébert d z i e l i C y g a n ó w — n a t r z y
to
Cyganie
z H i s z p a n i i , P o r t u g a l i i , płd.-zach. F r a n c j i i Płn. A f r y k i , którzy do E u r o p y
zasadnicze
odłamy:
Kalderasz,
przybyli
idąc z A z j i M n i e j s z e j
Gitanowie
i
Manusz.
p r z e z Płn. Afrykę. M a n u s z o w i e
Gitanowie
—
to C y g a n i e , którzy już d a w n o
p r z y b y l i do E u r o p y ; dzielą się n a f r a n c u s k i c h , n i e m i e c k i c h i włoskich.
Najbardziej
z a g a d k o w y jest podział Kalderaszów — wśród n i c h są g r u p y : L o w a r i , B o j a s z ,
Luri,
Czurari
autor
i Turko-Amerykanie.
Zwłaszcza
ta ostatnia
nazwa
jest
niejasna,
t w i e r d z i , że c h o d z i t u o Cyganów, którzy z T u r c j i w y e m i g r o w a l i
do A m e r y k i , a d o
piero
bez
potem
przybyli
do
Europy.
Tak
w
ogólnym
zarysie,
wdawania
się
w szczegóły, w y g l ą d a p r o p o n o w a n a p r z e z Cléberta k l a s y f i k a c j a .
Zastanówmy się t e r a z , w j a k i m s t o p n i u j e s t o n a do przyjęcia, a j a k dalece s t a
nowi
swobodną igraszkę pseudonaukową. W
literaturze naukowej
k a c j i g r u p cygańskich n i e znalazła należytego r o z p r a c o w a n i a ,
sprawa
klasyfi
jest to p r o b l e m
trak
t o w a n y r a c z e j niechętnie. P i s z e o k l a s y f i k a c j i R u m u n , C . J . P o p p S e r b o i a n u , w J u
gosławii
R.
Uhlik,
w
na
danym
przebywające
wielu
publikacjach
terenie,
autorzy
a l e próby
wymieniają
całościowej
rzadkości. N i e j e s t to wszakże — j a k myślę — w y n i k b r a k u
resowań
c z y wiadomości, ale świadomość
grupy
cygańskie
systematyki
należą
odpowiednich
złożoności tego p r o b l e m u
do
zainte
i wątpliwości
wyników.
Nie
jest wiadomo, czy Cyganie
wyszedłszy z I n d i i s t a n o w i l i jedną grupę,
k a , czy też zbieraninę uciekinierów i banitów z różnych k l a s i g r u p
i plemiennych. W
drodze
t e n obraz uległ d a l s z e m u z a g m a t w a n i u .
kil
społecznych
Część
Cyganów
pozostała n a t e r e n i e A z j i , i n n i u d a l i się do A f r y k i Płn., większość j e d n a k
powędro
w a ł a w k i e r u n k u E u r o p y . K r a j e m , z którym n a długi czas sprzęgnięte zostały l o s y
sporej
ilości Cyganów, była R u m u n i a .
wolnie,
i n n i przemocą
zostali
Wielu
z n i c h zatrzymało
zamienieni w
j a k n a r y n k a c h amerykańskich M u r z y n a m i ,
niewolników,
osadzano
w wioskach
w a ć określone p r a c e , najczęściej
rzemieślnicze. D o p i e r o w
siątkach l a t n i e w o l i ,
w
uwolniono
opuściła t e n k r a j , wyruszając
struktury organizacyjnej
do R o s j i , P o l s k i , E u r o p y
itd. T e n a z w y
Ameryki.
i powstanie
Koritari —
którzy
trudniący
zajmowali
nad religią i j e j f o r m a m i
Ten
zupełne, załamanie
starej
o sposób życia i r o d z a j
upra
się wypłukiwaniem
(od caldera
wyrobów
złota w
górskich
do i n n y c h k r a j ó w
Nie wdając
takiej
czy innej
formie
wywarła
—
drewnianych,
potokach
Europy
i do
się t u w. rozważania
u Cyganów, można stwierdzić, że w tej c h w i l i w
świadomość cygańskich grup. Stąd dochodzi
dzie
też duża i c h część
z a c h . i obu A m e r y k .
się produkcją
dokonała r e l i g i a .
wykony
po w i e l u
C y g a n ó w rzymskokatolików, prawosławnych, m a h o m e t a n ,
Każda z t y c h r e l i g i i w
i
opartej
i n o w e podziały zostały z a n i e s i o n e
D a l s z y c h podziałów
pie m a m y
nowej,
dobro
nimi tak,
każąc
Stąd t a k i e n a z w y g r u p cygańskich j a k : K a l d e r a s z e
kociołek), W r e t e n a r i ,
Aurari, Rudari,
1856 г.,
R u m u n i i Cyganów. W t e d y
długi p o b y t w R u m u n i i spowodował zupełne, l u b p r a w i e
wianego zawodu.
się t u t a j
handlowano
swój
Euro
protestantów.
w p ł y w n a kulturę
do s y t u a c j i t a k i c h , że grupy,
wyszły ze wspólnego p n i a i noszą jedną nazwę, ale których d r o g i p r z e d
które
dziesiąt
k a m i l a t rozeszły się, prowadząc j e d n y c h np. do A n g l i i , F r a n c j i , a i n n y c h do Bośni
c z y G r e c j i , d z i s i a j poza nazwą n i e w i e l e t y l k o c e c h posiadają wspólnych; różni i c h
rodzaj
pod
życia
i poziom
wpływem
kultury,
otoczenia. W
różne, osiedlone
dzieli w y z n a w a n a
wioskach
religia
Serbii i Vojvodiny
odmiany
—
na jednym
terenie
sługiwały
się d i a l e k t a m i
i różnymi zajmowały
wspólnym
przebywaniu
nastąpiła
unifikacja
i zmiany,
jakie
zaszły
można napotkać —
dla
g r u p y , które kiedyś i n n y m i
po
się p r o f e s j a m i .
języka
i
kultury,
Dzisiaj
a
po
długim
często
jedynie
323
RECENZJE
nazwy
pozwalają
nazwy
stare, odnoszące się do d a w n y c h
zorientować
zdeterminowane
wali
—
uprawianą
Kalderasz
się w
zaszłych p r o c e s a c h .
profesją
(lub K a l d e r a r i ) ,
czy krajem,
Serbiake,
i grupami
w
więc
u
Cyganów
c z y Romaniszels;
którym
Grekuja,
(od wurden
p r o w a d z o n e g o życia, j a k np. W u r d e n a r i
między t y m i n a z w a m i
Mamy
czasów, j a k Sinti
inne
długi
inne
czas
związane
przeby
z
rodzajem
— wóz). A l e j a k i e są
relacje
j e noszącymi, j a k i e powiązania, zgłębić j e s t n i e
m a l niemożliwością.
P o d e j m o w a n e do tej p o r y
próby s y s t e m a t y k i n i e zwracały z reguły u w a g i n a
C y g a n ó w osiadłych i t y c h , którzy znaleźli się n a krańcach cygańskiej e k u m e n y
na
Cejlonie,
drownymi
w
Azji
Centralnej,
Afryce
i półosiadłymi g r u p a m i
Płd., zajmując
się
z Europy i z mniejszej
cież, jeśli o w a próba
s y s t e m a t y k i m a spełniać w y m o g i
ności, p o w i n n a
marginesowe
utrudniają
i owe
sprawę,
są
narodem
grupy
właściwie
części A m e r y k i . A
naukowości
uwzględniać. P r z y
niespokojnym,
często
tylko
i
prze
uniwersal
t y m Cyganie
zmieniają
—
wę
kraj, w
sami
którym
mieszkają. P o d w p ł y w e m różnych s y t u a c j i p o l i t y c z n y c h , e k o n o m i c z n y c h , pod w p ł y
wem
akcji
administracyjnych
i misyjnych
ganów. W S t a n a c h Z j e d n o c z o n y c h
panie"
—
rodzaj
zawodowych
zachodzą
dalsze
zmiany
w
życiu C y
w niektórych m i a s t e c z k a c h powstają t z w . „ k u m
zrzeszeń
Cyganów
z różnych
grup,
mieszkających
n a t y m t e r e n i e . C e l e m t y c h zrzeszeń jest o c h r o n a interesów członków, t r o s k a o z a
pewnienie
pracy,
regulowanie
szego w y m i e s z a n i a
py — P e r o u s k e
zysków.
Tego
rodzaju
sytuacja
różnych grup. N a t e r e n i e A m e r y k i
prowadzi
Płd. tworzą
R o m a , C h i l e a n R o m a ; starsze pokolenie
do
dal
się n o w e
gru
pamięta j e s z c z e
niejedno
k r o t n i e c z a s y p r z y b y c i a z E u r o p y , k i e d y i n a c z e j się n a z y w a l i , ale długi o k r e s
bywania
w
t y c h k r a j a c h , dojście do głosu p o k o l e n i a
tutaj
chowanego, wpływy miejscowej
k u l t u r y i języka spowodowały
od t r a d y c j i i przejęcie n o w y c h
w z o r ó w życia, n a z w i t d . Z a r y s o w a n e
zagadnienia
trudne,
nych
ukazują,
jak skomplikowany
jeśli n i e b e z n a d z i e j n e ,
zależności poszczególnych
kszego
o b r a z przedstawiają
są próby
usystematyzowania
grup. W y d a j e
s e n s u dążyć do prób tego r o d z a j u ,
się, że w
częściowe
k u l t u r y , gdzie mówi
odejście
tu w
skrócie
dziś C y g a n i e
Cyganów
i
i jak
wzajem
tej c h w i l i , n i e m a w i ę
gdyż s z a n s e p o w o d z e n i a
jeśli w ogóle istnieją. W rozdziałach, w których Clébert p o r u s z a
cygańskiej
prze
już urodzonego i w y
są
minimalne,
inne
zagadnienia
o zwyczajach, historii, prezentuje
często
ciekawe
f a k t y , l e c z jego próba k l a s y f i k a c j i n i e należy do najszczęśliwszych pomysłów.
marginesie
można j e s z c z e dodać, że n i e jest p r a w d ą to, co p i s z e Clébert —
Na
odwo
łując się już do przykładu szczegółowego — j a k o b y L o w a r i s t a n o w i l i jedną z g r u p
C y g a n ó w K a l d e r a s z . O b i e te g r u p y opuściły około połowy X I X w. Rumunię i r o
zeszły się po różnych k r a j a c h E u r o p y ,
są i u n a s i —
a także, co można stwierdzić bezpośrednio n a g r u n c i e
zupełnie odrębne g r u p y
W
omawianej
pismu — stanowi
pracy,
książce j e s z c z e j e d e n
z rozdziałów — poświęcony
zagadkę. Clébert s t w i e r d z a ,
wydanej
podaje n a w e t
literatura,
stanowią
w
1908 г.,
której
dalej
autor
n i e j e d e n , a t r z y alfabety
cygańskiemu
co jest zgodne z prawdą, że
przechodzi
podaje
alfabet
zajmowało
się C y g a n a m i
i sami
j a k np. p i s a r z cygańskiego p o c h o d z e n i a
nie potwierdził tego r e w e l a c y j n e g o
dość
dużo m i e j s c a
owej
pracy,
cygański.
pew
Właściwie
— dziecięcy, dorosłych C y g a n ó w i alfabet
Cyganie
—
mieszkający w Paryżu M a t e o M a x i m o f f
—
dużo
zaczęli opisywać
Clébert poświęca
chyba
swoją
bada
kulturę
odkrycia.
zbyt
Cyga
do omówienia
t a j e m n y . S z k o d a jednakże, że n i k t a n i wcześniej, a n i potem, m i m o iż w i e l u
czy
dwie
plemienne.
nie n i e s t w o r z y l i własnego p i s m a , jednakże
nej
co p o t w i e r d z a
polskim —
w
swojej
książce
j a k n a ciekawostkę w ą t p l i w e j
324
RECENZJE
wartości; z a m i e s z c z a w y k a z y znaków o w y c h alfabetów, a b r a k k o m e n t a r z a ze s t r o
n y a u t o r a może w p r o w a d z i ć c z y t e l n i k a w błąd.
W
s u m i e Les Tziganes
są książką dosyć interesującą m i m o w y m i e n i o n y c h b ł ę
dów, bogatą w f a k t y i c i e k a w e fotografie,
l i c z n y m kręgu czytelników w y d a w n i c t w
To
samo
zagadnienie
propagującą wiedzę o C y g a n a c h w dosyć
Arthaud.
k l a s y f i k a c j i grup
L . de H e u s c h w p r a c y A la découverte
cygańskich, s z e r z e j
des Tsiganes .
niż i n n e ,
omawia
Następna z p r e z e n t o w a n y c h
2
t u t a j p u b l i k a c j i c y g a n o l o g i c z n y c h , różni się od p r a c y Cléberta z a k r e s e m t e m a t y c z
n y m , podejściem do p r o b l e m a t y k i i s p o s o b e m
Dnia
15 c z e r w c a
1961 r.
wzięli udział: f i l m o w i e c
rozpoczęła
wnioskowania.
się
rekonesansowa
H e n r i Storck, malarz J a n Yoors
wyprawa,
i autor
w
której
książki — L u c
de H e u s c h . W y p r a w a o d b y w a ł a się pod a u s p i c j a m i I n s t y t u t u S o c j o l o g i i
Uniwersy
t e t u B r u k s e l s k i e g o , a z a d a n i e m było z e b r a n i e wiadomości o życiu C y g a n ó w
nych etnograficznych. W
czasie t r w a n i a w y p r a w y ,
i da
od 15 c z e r w c a do 4 październi
k a , j e j u c z e s t n i c y p r z e b y l i trasę liczącą około 10 t y s . k m i wiodącą z Paryża p r z e z
Niemcy,
Austrię, Jugosławię,
Grecję,
aż po europejską
część
Turcji,
a dalej
do
Bułgarii, R u m u n i i , W ę g i e r i z p o w r o t e m .
T y m , który miał być pośrednikiem między C y g a n a m i i u c z e s t n i k a m i w y p r a w y ,
był J a n Y o o r s , on j e d y n y miał „klucze" do o b o z o w i s k
cygańskich, spędził
bowiem
część s w e g o życia wśród Cyganów, znał i c h język i z w y c z a j e ; p r z e z Cyganów
był „wujkiem
Wanią". Yoors
dzieciństwo
spędził w
zwany
B e l g i i i H i s z p a n i i , mając 12
lat u c i e k a do C y g a n ó w i z a c z y n a w ę d r o w a ć w r a z z n i m i . P o p e w n y m o k r e s i e próby
przywódca j e d n e j z g r u p L o w a r i , P u l i k o , adoptuje
dosyć długo. D o p i e r o
co p e w i e n
czas —
go. Y o o r s wędruje z C y g a n a m i
po l a t a c h powrócił do rodziców i zabrał się do studiów, ale
nigdy
n i e pozostając
wracał do swojego p r z y b r a n e g o
wśród
„cywilizowanych"
o j c a P u l i k o . B e l g i j s k i etnolog
zbyt
długo
F . Olbrechts
w i ł Y o o r s a , a b y zajął się s t u d i a m i c y g a n o l o g i c z n y m i , zaraził go zamiłowaniem
etnografii .
W
3
ruchu
oporu.
c z a s i e w o j n y , mieszkając w
Po
wojnie
osiedlił
się w
Książka
pewne
do
H i s z p a n i i , Y o o r s wciągnął Cyganów do
Nowym
Jorku,
u t r z y m u j e n a d a l . T e n właśnie człowiek o b a r w n y m
przewodnikiem
—
namó
ale k o n t a k t
z
życiu i cygańskiej
Cyganami
duszy
był
wyprawy.
de H e u s c h a
ogólne p r o b l e m y ,
składa
się z dwóch
przedstawia
części. W
pierwszej
w n i o s k i , j a k i e nasunęły
autor
porusza
się m u w
wyniku
w y p r a w y , a także poświęca n i e c o m i e j s c a p o l e m i c e z i n n y m i c y g a n o l o g a m i .
Zwłasz
c z a ostro k r y t y k o w a n y j e s t F r a n s de V i l l e , b e l g i j s k i h i s t o r y k zajmujący
się t a k
że
wnioski,
Cyganami .
4
De
Heusch
atakuje
zasady
klasyfikowania
j a k i e de V i l l e p r z e d s t a w i a c z y t e l n i k o m s w o j e j
więcej
uwagi
gadnienie
s c h e m a t o w i , według
klasyfikacji
Cyganów
jakiego
poruszane
C y g a n ó w i i c h początkowej
i
p r a c y . N i e m a s e n s u poświęcać t u
Cyganów
było
w t a r z a n i a t y c h s a m y c h argumentów. Zaskakujące
t e m a t genezy
Cyganów
sklasyfikował
powyżej,
de V i l l e . Z a
oszczędźmy
więc
po
są także w y w o d y de V i l l e ' a n a
h i s t o r i i . I c h w ę d r ó w k i wiąże on z w ę
drówkami indo-aryjczyków, cofa więc o w i e l e s t u l e c i , a n a w e t o tysiąclecia, w p o
równaniu do o b i e g o w y c h
jest b a r d z o
i przyjętych poglądów. W
n i e l i c z n y m i i dowolnie
wcale nie prowadzi
dodatku argumentacja
poparta
d o b r a n y m i przykładami, zaś i c h i n t e r p r e t a c j a
do wniosków, które de V i l l e c h c e zasugerować. P o d o b n i e z a -
L . de H e u s c h , A la découverte
des Tsiganes.
E d i t i o n s de 1'Institut de
Sociologie de l'Université L i b r e de B r u x e l l e s , 1966.
W 1967 r. została w y d a n a książka J a n a Y o o r s a ,
w której opisuje on
s w o j e cygańskie życie ( T h e G y p s i e s , L o n d o n 1967).
F . d e V i l l e , Tziganes, B r u x e l l e s 1956.
2
8
4
RECENZJE
325
skakujące opinie w y r a ż a de V i l l e i w i n n y c h m i e j s c a c h , n p . mówiąc o wróżeniu
s t w i e r d z a , iż „Cyganki mają d a r w i d z e n i a przyszłości". M i m o więc, iż a u t o r p o
daje c i e k a w e materiały dotyczące h i s t o r i i i etnografii C y g a n ó w b e l g i j s k i c h , p r z y
toczone wyżej jego s t w i e r d z e n i a pracę właściwie dyskwalifikują.
A l e wracając do p r a c y A la découverte des Tsiganes,
L . de H e u s c h także część
p r a c y poświęca omówieniu głównych podziałów grup cygańskich n a świecie;
w s z y s t k i e cygańskie g r u p y należą w e d ł u g niego do j e d n e j z pięciu p o d s t a w o w y c h
k l a s : L o w a r a , C z u r a r a , K a l d e r a s z , M a c z w a j a , M a n u s z (Simti). Można t u d y s k u t o
w a ć z n i m i przedstawioną hierarchią grup, ale wziąwszy p o d uwagę, że jego s c h e
m a t j e s t w y n i k i e m długiej w ę d r ó w k i i w i e l u rozmów z C y g a n a m i oraz, że j e s t to
t y l k o najogólniejszy podział, n i e pretendujący do próby w y c z e r p a n i a z a g a d n i e n i a ,
można c h y b a przyjąć go z a dosyć p o p r a w n y . D a l e j autor o m a w i a w y m i e n i o n e p r z e z
siebie a n a p o t k a n e g r u p k i C y g a n ó w i kończy tę część p r a c y p e w n y m i p r o w i z o r y c z
n y m i k o n k l u z j a m i . D e H e u s c h dochodzi do w n i o s k u , że żebractwo, wróżbiarstwo,
m a g i a i r e l i g i a C y g a n ó w i i c h pseudotajemniczość służą z a c h o w a n i u integralnościich
k u l t u r y , niedostępności. O w a niedostępność, która otacza cygańską kulturę, j e s t
związana z i c h naturą; autor m a t u n a myśli Cyganów, którzy n i e z a t r a c i l i s w e j
t r a d y c j i , odrębności i którzy n a d a l prowadzą k o c z o w n i c z y t r y b życia — jeśliby
t y l k o z a a k c e p t o w a l i d i a l o g z i n n y m i k u l t u r a m i , t y m s a m y m i i c h własna k u l
t u r a stałaby się dostępna d l a i n n y c h , cygański język i o b y c z a j e zaczęłyby się z b l i
żać do języków i obyczajów gadjów (obcych, nie-Cyganów). T e p r o c e s y oczywiście
i t a k przebiegają, ale a u t o r o w i c h o d z i tutaj o p e w n e n a s t a w i e n i e społeczności c y
gańskiej i panujące t e n d e n c j e . T u t k w i w e d ł u g a u t o r a cały d r a m a t . D e H e u s c h
spotykał n a t r a s i e Cyganów, którzy dialog t a k i nawiązali, decydując się n a o s i e
dlenie. Żyją w s t r a s z l i w e j nędzy, odcięci od źródeł u t r z y m a n i a , j a k i e dawało
życie n o m a d n e , i z o l o w a n i w r o d z a j a c h pół-gett, a r a s i z m gadjów — rozciągający
się i n a Cyganów — i c h dolę j e s z c z e pogarsza. A u t o r p r o p o n u j e
przedyskutowa
n i e f o r m współpracy z C y g a n a m i i f o r m działalności a d m i n i s t r a c y j n e j , gdyż a n i
państwowo p o d e j m o w a n e
próby, a n i działalność m i s j o n a r z y n i e są p o z b a w i o n e
dużych błędów. T r z e b a nauczyć się rozmawiać z t y m i , którzy są s y m b o l e m p r o
t e s t u p r z e c i w „zakorzenieniu się" i sposobowi życia, j a k i m y u p r a w i a m y , którzy
rządzą się s u w e r e n n i e , odrzucając cały b a l a s t nowoczesnego b i u r o k r a t y z m u , c z a
s e m n a w e t w r a z z umiejętnością c z y t a n i a i p i s a n i a .
Drugą część p r e z e n t o w a n e j książki s t a n o w i d z i e n n i k podróży a u t o r a , p r o w a
dzony podczas całej p e r e g r y n a c j i — od Paryża do Istambułu. W n i m podaje n a
bieżąco n o t o w a n e spostrzeżenia i u w a g i dotyczące n a p o t y k a n y c h grup, i c h l i c z e b
ności, m i e j s c występowania, sposobu życia, m i e s z k a n i a i ogólnej s y t u a c j i e k o n o
m i c z n e j . Książka jest i l u s t r o w a n a zdjęciami w y k o n a n y m i p r z e z a u t o r a w t r a k c i e
wędrówki.
GORDON
К. L E W I S , The
Growth
of
the Modern
West
Indies,
L o n d o n 1968,
M a c G i b b o n a n d K e e , ss. 506
W c z a s a c h , gdy w l a s a c h W i r g i n i i p i e r w s i koloniści a n g i e l s c y w z n o s i l i p a l i s a
d y o b r o n n e j osady J a m e s t o w n , a do wybrzeży późniejszego M a s s a c h u s e t t s d o b i
jały s t a t k i „Ojców Pielgrzymów", n a południu, w b a s e n i e M o r z a
Karaibskiego,
kwitły bogate m i a s t a p o r t o w e i rozwijała się s w o i s t a c y w i l i z a c j a k o l o n i a l n a i b e ryjsko-indiańska. K i e d y p l a n t a t o r z y południowi Stanów Z j e d n o c z o n y c h w k r a c z a
l i dopiero n a osobliwą drogę opartej n a n i e w o l n i c t w i e g o s p o d a r k i , n a A n t y l a c h
t r z c i n a c u k r o w a była c z y n n i k i e m decydującym od dziesiątków l a t , narzucającym
w sposób z d e c y d o w a n y t a m t e j s z y m społecznościom w y s p i a r s k i m s w o i s t y m o d e l
społeczny, gospodarczy, r a s o w y i e t n i c z n y . P o t e m , k i e d y w p i e r w s z y c h d e k a d a c h
X I X w i e k u ustrój n i e w o l n i c z y n a A n t y l a c h załamuje się w r a z zresztą z k o n i u n k
turą n a c u k i e r t r z c i n o w y , s k u t k i jego są n a d a l o d c z u w a l n e . A n a w e t i dziś, w z m i e
n i o n e j s y t u a c j i światowej, spuścizna k o l o n i a l n o - n i e w o l n i c z a w b a s e n i e M o r z a K a
r a i b s k i e g o ciąży n a d r o z w o j e m jego społeczeństw. J a k się potoczą l o s y mieszkań
ców archipelagów k a r a i b s k i c h ? C z y u d a i m się zachować w a r u n k i do kształtowania
własnej, niepodległej osobowości w c h w i l i , gdy t r a d y c y j n y k o l o n i a l i z m ustępuje
m i e j s c a n o w o c z e s n e m u i m p e r i a l i z m o w i , d y k t o w a n e m u p r z e z strategię globalną?
J a k i obierze sobie kształt k u l t u r o w y m i e s z a n k a r a s , języków i t r a d y c j i , którą —
prócz środowiska geograficznego — właściwie n i c ze sobą n i e łączyło?
Oto p y t a n i a , j a k i e z a d a j e sobie G o r d o n K . L e w i s , z p o c h o d z e n i a W a l i j c z y k ,
a u t o r obszernego s t u d i u m , poruszającego p r o b l e m kształtowania się n o w y c h s p o
łeczeństw a n t y l s k i c h . L e w i s , który studiował w O x f o r d z i e i H a r v a r d z i e historię
i n a u k i p o l i t y c z n e , od r o k u 1948 w y k ł a d a ł n a u n i w e r s y t e t a c h północnoamerykań
s k i c h , b y następnie, po s e r i i podróży, zamieszkać w r o k u 1955 n a A n t y l a c h . N a u n i
w e r s y t e c i e w P u e r t o R i c o w y k ł a d a ł n a u k i p o l i t y c z n e . W o m a w i a n e j t u książce
ograniczył się w z a s a d z i e do p r z e d s t a w i e n i a s p r a w t a k z w a n y c h B r y t y j s k i c h I n d i i
Z a c h o d n i c h , a więc n i e t y l k o mówiących — p r z y n a j m n i e j o f i c j a l n i e — po a n g i e l
s k u Antylów, z których do n i e d a w n a część pozostawała pod zwierzchnością L o n
d y n u lub pozostaje n a d a l , ale również i archipelagów B a h a m ó w i B e r m u d ó w o r a z
e n k l a w lądu stałego, G u j a n y b r y t y j s k i e j i b r y t y j s k i e g o H o n d u r a s u . Z a p e w n e o g r a
n i c z a to z n a c z n i e problematykę, pozostawiając n a u b o c z u t a k ważne w y s p y j a k
K u b a c z y stanowiącą niezwykłe z j a w i s k o d l a s a m e j siebie Hispaniolę, n i e mówiąc
już o P u e r t o R i c o , lecz t r u d n o się L e w i s o w i dziwić: t e m a t i t a k jest n i e z w y k l e o b
s z e r n y i różnorodny.
C z a s o w o autor — poza s z e r e g i e m n i e o d z o w n y c h d y g r e s j i w s t e c z — o g r a n i c z a
się do o s t a t n i c h 40 lat. Wyjaśnia równocześnie, iż w z a s a d z i e większość p r a c h i s t o
r y c z n y c h , poświęconych B r y t y j s k i m I n d i o m Z a c h o d n i m , kończy się n a r o k u 1900,
a p u b l i k a c j e socjologiczne dotyczą wyłącznie j e d n e j w y s e p k i l u b j e d n e g o z a l e d w i e
a r c h i p e l a g u . Książka L e w i s a , a c z k o l w i e k budząca p e w n e wątpliwości w s k u t e k r a
czej s k r a j n e g o sposobu naświetlania poszczególnych wydarzeń i s y t u a c j i , o t w i e r a
p r z e d n a m i świat n i e m a l zupełnie w p o l s k i e j l i t e r a t u r z e etnograficznej n i e z n a n y .
327
RECENZJE
Już więc z tego choćby
też odmówić
racji
powodu
autorowi,
politykę b r y t y j s k i c h
warto
zwrócić
gdy piętnuje
urzędników
uwagę
trwającą
kolonialnych
n a tę pracę.
przez
na Antylach
i w
których L e w i s
d o w o d z i konieczności
modelu
kultury
uczony
jakoś n i e z a w s z e
archipelagi
narodowej.
tropikalne
Jednak
wydaje
dostrzega
leżą w
stworzenia
newralgicznym
cofane
ideom
ludnością
i że —
posiadłości w
basenie
wyjątkiem. Z n a c z n i e j e d n a k
jest
wiania
nieprecyzyjny,
problemów,
Morza
Karaibskiego
wcale
pozbawiony
przeładowany
nieraz
szczegółami
syntetycznych
Daw
n i e są t u jakimś
większym z a r z u t e m , j a k i można b y postawić
chaotyczny,
po
globu —• drobne, ubogie i z a
społeczności żyją w c i e n i u potężniejszych z n a c z n i e od n i c h sąsiadów.
ne brytyjskie
wi,
postępowym
świata
pra
własnego
gęsto różnorodną
punkcie
d o b n i e j a k to się dzieje w i n n y c h r e g i o n a c h naszego
Łaciń
są t e p a r t i e
wyspiarzy
się, że hołdujący
f a k t , iż z a l u d n i o n e
nader
przez
obskurancką
Ameryce
s k i e j , a także niewątpliwie s z l a c h e t n y m i i n t e n c j a m i p o d y k t o w a n e
cy, w
Niepodobna
pokolenia
sposób
podsumowań
i
Książkę niewątpliwie łatwiej byłoby czytać każdemu, kto u p r z e d n i o
Lewiso
przedsta
wniosków.
przewertował
r o c z n i k i l o k a l n y c h gazet, w y d a w a n y c h
n a poszczególnych w y s p a c h , przeczytał d z i e
siątki
kreolskich,
powieści
i
opowiadań
k a l i b r u , których L e w i s
pisarzy
wspomina
Nie
zawsze
wań
związkowych, b r a c t w
tylko w
także łatwo się połapać w
religijnych,
pośledniejszego
tej c z y i n n e j
tezy.
politycznych,
klik
i koterii,
rozmaitych
trybunów l u d u i p o p u l a r n y c h
układaczy
czasie jednego, karnawałowego
jednak
uwagi
ponoć
oligarchicznych
ugrupo
porywających tłumy Jamajczyków, Trynidadczyków c z y mieszkańców
badosu w
jest
ogół
gąszczu s t r o n n i c t w
przywódców p o l i t y c z n y c h , j e d n o d n i o w y c h
calypso,
na
celu zilustrowania
bardzo
interesująca
n a społeczeństwa
sezonu. Z t y m w s z y s t k i m p r a c a
nie tyle
wyspiarskie,
dzięki
trawione
szczegółom, i l e dzięki
niemal
Bar
Lewisa
zwróceniu
do o s t a t n i c h l a t niechęcią
rasową, nienawiścią etniczną, frustracją a m b i c j i i świadome f a k t u , iż n i e posiadają
h i s t o r i i , budzącej s z a c u n e k sąsiadów.
Autor
zaczyna
powstanie
morze
od
nakreślenia
społeczeństw
obie części amerykańskiego
całością. M o c a r s t w a
tła
geograficzno-historycznego,
zachodnioindyjskich.
kolonialne
Ów
łańcuch
k o n t y n e n t u , nigdy
zawsze
wysp,
warunkującego
łączący
poprzez
n i e był jakąkolwiek
spoistą
starały się izolować od w z a j e m n y c h
kon
taktów poszczególne w y s e p k i , które łączono węzłami g o s p o d a r c z o - p o l i t y c z n y m i
bez
pośrednio t y l k o z metropolią. W y s p i a r z
sprawę spotykał
ruszał w
swoich
poszukiwaniu
tach
z mieszkańcami
kszą
skalę
nialny
mowy.
sąsiadów
a n t y l s k i c h dopiero n a u l i c a c h L o n d y n u ,
pracy, w m i s j i
kolonii
Stąd
antylski mikronacjonalizm,
Barbadyjeżyków,
wzajemna
drobnych
urzędowej
należących
się b i e r z e
mialstwo
z T r y n i d a d u , T o b a g o c z y J a m a j k i n a dobrą
do innego
wyhodowany
izolacjonizm
arogancki
wysepek
lub na stypendium.
egoizm
świętujących
mocarstwa
od w i e k ó w
z okazji
system
groteskowe
Trynidadczyków,
niegdyś
dokąd
kontak
n i e było n a w i ę
przez
Jamajczyków,
O
zajadła
kolo
zarozu
nienawiść
katastrofy,
jaka
do-
istnieje
na
tkęła i c h sąsiadów z z a m i e d z y .
Mieszanina
tych obszarach,
r a s z olbrzymią
wkraczająca
przewagą
elementów
czarnych, jaka
już dziś w fazę p o w s z e c h n e j
metysacji i mulatyzacji
społeczeństw, m a przecież — z d a n i e m L e w i s a — ogólne piętno k u l t u r o w e
murzyń-
sko-iberyjskie,
anglosa-
wyrażające
się w
obyczajowości
jaskrawo
odmiennej
od
s k o - p r o t e s t a n c k i e j . Są to dalej społeczności o k u l t u r z e przedprzemysłowej, w
s t a c h — co najwyżej — k u p i e c k i e j , a n a w s i t w o r z o n e j
łych kulisów, obecnie
robotników p l a n t a c y j n y c h
Z
plebejskość upodobań, wyrażana w
t y m idzie w p a r z e
r o c z n y c h karnawałach, w popularności
i drobnych
tworzonych
mia
p r z e z ex-niewolników i b y
chłopów-dzierżawców.
charakterystycznych, do
ad h o c calypso,
ważnych n i e -
328
RECENZJE
kiedy nawet
i z politycznego
rodzinnych, w
stycznym
punktu widzenia, w
s o l i d a r y z m i e prowadzącym
tu zjawiskiem
gdzie I n d i a n i e w
kulturowym
większości w y m a r l i
obyczajowości s i l n y c h powiązań
aż do n e p o t y z m u . W r e s z c i e
charaktery
i p o l i t y c z n y m będzie f a k t , iż n a t e r e n a c h ,
od d a w n a ,
d u j e się od dziesiątków l a t w d e f e n s y w i e ,
a biała w a r s t e w k a
panów
znaj
M u r z y n n i g d y n i e był mniejszością, j a k
w sąsiednich U S A . C z u j e się on tutaj c o r a z p e w n i e j , m i m o iż od udziału w e w ł a
dzy
oddziela
go
n a ogół
jeszcze
wątła
warstewka
kolorowych,
kreolskich
klas
średnich.
Cztery
wieki
h i s t o r i i nowożytnej
i nowoczesnej
basenu
minęły pod z n a k i e m e u r o p e j s k i e g o
i m p e r i a l i z m u kolonialnego
s t a d i u m , j a k i m było n i e w o l n i c t w o .
Drobne osadnictwo
t u forsować
Morza
Karaibskiego
w jego szczególnym
chłopskie, j a k i e
próbowano
n a początku, po wytępieniu ludności indiańskiej, ustąpiło
systemowi
rozległych p l a n t a c j i t r z c i n y c u k r o w e j , które w y m a g a ł y n i e w o l n i c z y c h rąk do p r a c y .
Do s a m y c h t y l k o B r y t y j s k i c h I n d i i Z a c h o d n i c h , w e d l e a u t o r a ,
z Afryki
około 10 milionów c z a r n y c h . A r c h i p e l a g i
ludnione
— w
plantacyjnej.
ków
s t o s u n k u do s w o i c h możliwości — właśnie w s k u t e k
To przeludnienie
antylskich, trzymanych
plantacyjnych
nęło w
miało
już
po
potem
odbić
wyzwoleniu
pracodawców. Zagrożenie b u n t a m i
szczególny
sposób n a brutalizację
się boleśnie
na
niewolników
kimkolwiek
ruchom
bardziej
settlersów
iż g r u p k a
białych
polityki
n a losie
robotni
stawkach
przez
na Antylach
wpły
stosunków międzyludzkich, a także n a
się swoistego s t a t u s u m i l i t a r y z m u k o l o n i a l n e g o ,
emancypacyjnym
prze
owej
głodowych
wytworzenie
Tym
przetransportowano
są dziś n i e k i e d y w p r o s t
ludności
plantatorów
przez
n i e sprzyjającego
dziesiątki
umysłowością
ja
lat X I X stulecia.
przypominała
białych
w A f r y c e , w K e n i i i R o d e z j i , niechętnych u d z i e l a n i u niepodległości k o l o
n i o m , w których stanowią mniejszość.
Na
murzyńsko-iberyjski
cywilizacji
styl
wiktoriańskiej,
do
niewolników co a m b i t n i e j s z e
kulturowy
którego
nałożono
wzorzec
wyzwoleniu
g r u p y m u l a c k i e j i n t e l i g e n c j i , spełniającej
pośledniej
niezależne o d r u c h y
zachęcano
angielskiej
po
sze f u n k c j e w m a c h i n i e k o l o n i a l n e j . Z d r u g i e j
liżując b a r d z i e j
pewien
naśladowania
s t r o n y , stosując p a t e r n a l i z m i p a r a
społeczeństw a n t y l s k i c h , b r y t y j s c y
kolonizato
r z y chętnie podkreślali r z e k o m o w r o d z o n e t u z i e m c o m : b r a k odpowiedzialności, l e k
komyślność, skłonność do u l e g a n i a z a b o b o n o m , l e n i s t w o , e u d a j m o n i z m . W r z e c z y w i s
tości —
j a k dowodzi
stwarzano
Lewis
—
mieszano
n o w e o g n i s k a konfliktów
i s t y c z n e j p o l i t y k i społeczno-gospodarczej
wyzwoleniu
niewolników,
importu
skutki
z przyczynami, a
równocześnie
społeczno-etnicznych. Przykładem
na
było f o r s o w a n i e
Antyle
i chińskich. M i e l i to być właściwie n o w i
i
do
w
takiej
ego
X I X i X X w i e k u , po
Gujany
kulisów
hinduskich
n i e w o l n i c y , którym można było narzucić
płace n a p l a n t a c j a c h t a k n i s k i e , n a j a k i e już t u z i e m c y - M u r z y n i n i e c h c i e l i się g o
dzić. K i e d y zaś później b r y t y j s c y a d m i n i s t r a t o r z y I n d i i W s c h o d n i c h p r z e s t a l i z e z w a
lać n a w y j a z d y
biedoty
i n d y j s k i e j za ocean, w e r b o w n i c y
i n t e r e s u z r e a k c y j n y m i maharadżami, posiadającymi
w
a n t y l s c y usiłowali
obrębie
swych
dobić
państewek
pewną autonomię.
O s t r o r o z p r a w i a się również L e w i s z poglądami, j a k o b y o s a d n i c y e u r o p e j s c y n a
Antylach
s t w o r z y l i „Małą
A n g l i ę " l u b coś w
rodzaju
światłej
c y w i l i z a c j i właści
c i e l i niewolników
n a wzór antycznej G r e c j i . W
rzeczywistości —• j a k d o w o d z i
Brytyjskie
Wschodnie
zaścianek
Indie
stanowiły
zawsze
kulturalny
—
imperium,
a p l a n t a t o r z y n i c z y m oprócz s k r a j n i e z a c o f a n y c h poglądów się n i e o d z n a c z y l i . U t r a
ciwszy w
X I X wieku
Natomiast
oni to do o s t a t k a n i e m a l s t a n o w i l i rdzeń l o k a l n y c h o l i g a r c h i i , które p o -
swój
monopol
n a cukier, degenerowali
się c o r a z
szybciej.
32»
RECENZJE
trafiły
skutecznie
stłumić zapędy
reformatorskie
nawet
n i e l i c z n y c h , postępowych
gubernatorów k o l o n i a l n y c h .
Z a z j a w i s k o szczególnie n i e k o r z y s t n e d l a k o l o n i i a n t y l s k i c h L e w i s uważa
w a n i e t u w z o r c ó w k u l t u r y a n g i e l s k i e j , w j e j f o r m i e żywcem p r z e n i e s i o n e j
polii. M i s j a
cywilizacyjna realizowana
skaradą, niedostosowaną
inicjatywę, wytwarzało
w t e n sposób stawała się snobistyczną m a
do l o k a l n y c h
kompleksy
forso
z metro
potrzeb
tybulców.
Osłabiało
niższości t y m b a r d z i e j ,
iż
to
część
miejscową
archipelagów
miała s t o s u n k o w o
s i l n e t r a d y c j e k u l t u r y hiszpańskiej, a także i f r a n c u s k i e j ,
stały się te w y s p y
posiadłościami z a m o r s k i m i A n g l i i . W z n a c z n e j m i e r z e treść a n
zanim
g i e l s k i c h wartości k u l t u r a l n y c h zastąpiono n a A n t y l a c h h i e r a t y c z n y m
formalizmem,
sztywną
społeczności
etykietą obyczajową.
N i e sprzyjały
kolonialnych warunki,
w
cielne. I n d i e Z a c h o d n i e
były z a w s z e zacofane
m n i e j więcej o j e d n o
kulturalnemu
j a k i c h działały t u b r y t y j s k i e
pokolenie,
agendy
urzędnicze
i koś
k u l t u r a l n i e w s t o s u n k u do m e t r o p o l i i
a funkcjonariusze
n u , m i e l i z a sobą n a ogół staż o d b y t y
rozumieli specyficznej
rozwojowi
k o l o n i a l n i , przysyłani z L o n d y
wśród p r y m i t y w n y c h
s y t u a c j i społecznej A n t y l ó w i n a w e t
plemion
Afryki.
Nie
zrozumieć j e j n i e p r a
gnęli.
O i l e do początków X I X w i e k u
cyjny
system
plantacyjny,
się on w r o d z a j
wanej
i
charakteryzował o m a w i a n e
o niewolniczą
wielkokapitalistycznej
z zamorskiej
nadzorców,
oparty
metropolii
obojętnych
potem
trady
przerodził
własności z i e m s k i e j i przemysłowej,
z a pośrednictwem
całkowicie
t u obszary
pracę, o t y l e
na interesy
kiero
sztabu
urzędników,
techników
lokalne
archipelagów
i
enklaw
terytorialnych.
Po
nakreśleniu
turalnego
tła
geograficznego,
w pierwszych
dziejowego,
politycznego
c z t e r e c h rozdziałach, L e w i s
rozpoczyna
gląd członów B r y t y j s k i c h I n d i i Z a c h o d n i c h , dając n a j p i e r w
ry
londyńskiego C o l o n i a l O f f i c e
kosmos wysepek,
—
Leeward
Islands i Windward
r z u c o n y c h w przestwór M o r z a
poszczególne
społeczeństwa
zwalczały
społeczno-kul-
Karaibskiego,
się z a c i e k l e w
prze
omówienie i s t n e j
Islands.
zmo
Mikro-
liczący ogółem
ło 560 t y s . mieszkańców, był od kilkudziesięciu l a t d e f i c y t o w y m
rym
i
szczegółowy
obszarem,
zabiegach
o
oko
n a któ
uzyskanie
dotacji f i n a n s o w y c h
z L o n d y n u . Z m i e r z c h e r y żaglowców, a następnie d a l s z a r e w o
lucja
sposobie
techniczna w
napędzania
kreśliły z n a c z e n i e gospodarcze
perujące
porty
statków
części w y s e p e k ,
zaopatrzeniowe
i
stacje
stocznie m a r y n a r k i w o j e n n e j .
ną emigrację
zarobkową, p r z e d e
z którą
parowych
Opustoszały
wiążą
także
K r y z y s gospodarczy
w s z y s t k i m do A n g l i i ,
Północnej. Cd, którzy pozostali, nastawiają
eksportowej,
prze
pros
węglowe.
czasy Nelsona
śliny
i motorowych,
stanowiących niegdyś dobrze
pamiętające
wywołał
ogrom
a l e również i do
Ameryki
się r a c z e j n a u p r a w ę tej c z y i n n e j
nadzieje
szybkiego
wzbogacenia
się.
Na
ro
ogół
n a d z i e j e płonne, bo wysiłki n i e idą t u w p a r z e a n i z o d p o w i e d n i m i
nakładami f i
nansowymi,
antylska
a n i z nowoczesną wiedzą rolniczą. N i e u d a n a
rzała p e w n e n a d z i e j e
gie, zacofane,
d l a t y c h archipelagów, l e c z z drugiej
przeludnione
zniechęciły
Trynidad
c z y J a m a j k a , do p a r t y c y p o w a n i a
Inaczej
nieco
„wielkich"
sprawa
Brytyjskich Indii
członków
krótkotrwałej
w
owa
wyspa
zawsze
wspólnoty,
takich
jak
przedsięwzięciu.
którą z a m i e s z k u j e
połowa
Zachodnich
pierwsza
1962) otrzymała
dziś p r o b i e r z
nego b y t u p o l i t y c z n e g o
całym
w y g l ą d a z Jamajką,
i która
pełną suwerenność. T a s t a r a — bo od r o k u
dobnie s t a n o w i
stwa
s t r o n y to właśnie u b o
w y s e p k i , do których t r z e b a byłoby p r z e z dziesiątki l a t
dokładać,
całych
federacja
zdolności
(w
1655 — k o l o n i a
społeczeństw
izolacjonizmu
wobec
angielska
wyspiarskich
i gospodarczego. Położona n a j d a l e j
ze s w o j e g o
roku
do
ludności
prawdopo
samodziel
n a zachód, z n a n a
sąsiadów
i
ambicji.
była
Dawny
330
RECENZJE
rasowy
podział społeczny, zasadzający się n a władających w s z y s t k i m białych p l a n
t a t o r a c h , tworzących pośrednią w a r s t w ę
nych
niewolników,
działu k l a s o w e g o w
menty
na,
a potem
kolorowych
wyrobników,
miarę w y m i e s z a n i a
nabiera
społeczność
Maronów,
i masach
czar
charakteru
po
ras. M a J a m a j k a
groźnych b u n t ó w n i e w o l n i c z y c h , k i e d y
czarna
mieszańcach
dziś wyraźnie
to w
zbrojnych
w
swojej
historii m o
górach w y t w a r z a ł a
zbiegów
murzyńskich,
się
dziw
posiadających
własną subkulturę. T o właśnie tutaj rodził się n a długo p r z e d N k r u m a h e m
czarny
mesjanizm
współ
Garveya,
a rola,
czesnej A f r y k i Zachodniej
jaką
w
rozwoju
odgrywali
politycznym
i kulturalnym
ciemnoskórzy i n t e l i g e n c i z J a m a j k i , j e s t z n a
n a . L e w i s s z k i c u j e w a l k ę polityczną d w u „socjalistycznych" p a r t i i J a m a j k i , których
rzecznikami
są
Manley
i
Bustamante,
jako
k r a j u niedużej g r u p k i i n t e l i g e n c j i k o l o r o w e j
w
losy
— p r z y a p a t i i m a s zamkniętych w
przejaw
swo
i m świecie s y n k r e t y c z n y c h kultów i s k r a j n e g o
W
przeciwieństwie
zaangażowania
się
indywidualizmu.
do J a m a j k i m i l i o n o w y
Trynidad,
tworzący
teraz
wspólną
państwowość z niedużą i słabo zaludnioną wysepką Tobago, d o p i e r o od r o k u 1802
doświadczył b r y t y j s k i e g o
s y s t e m u kolonialnego.
w y c h polityków w y ś m i e w a ł l a n s o w a n e
N i c dziwnego, iż j e d e n
tu formy
brytyjskiej
s k i e j , twierdząc, iż już z n a c z n i e wcześniej w y s p a
tą z H i s z p a n i i i F r a n c j i . A n g l i c y ,
n i e czując
z miejsco
c y w i l i z a c j i wiktoriań
posiadała cywilizację
się z b y t p e w n i e
z l a t y n i z o w a n y c h Murzynów, s t o s o w a l i n a T r y n i d a d z i e
w
zaczerpnię
t y m środowisku
szczególnie ostry r y g o r
bez
pośrednich rządów k o l o n i a l n y c h pod p r e t e k s t e m , iż lekkomyślna, skłonna do tań
ców, miłostek i beztroskiego
jawia
świętowania ludność k o l o r o w a
odpowiedzialności. A u t o r
przedstawia
szczególnie mało
sylwetkę C i p r i a n i e g o ,
prze
Korsykańczyka
z pochodzenia, który w o k r e s i e międzywojennym p i e r w s z y stanął do w a l k i o p r a w a
i s z a c u n e k d l a tuziemców. D a l e j o b s e r w u j e m y
wyspie w okresie I I wojny
chaos p o l i t y c z n y , j a k i zapanował n a
światowej, w o k r e s i e u z y s k a n i a p r z e z ludność
powszech
n y c h p r a w w y b o r c z y c h , który pogłębiła a m e r y k a n i z a c j a życia publicznego
po p r z e
kazaniu
założyli
t a m ważną
bazę morską w C h a g u r a m a s , n a s k r a j u s t o l i c y , P o r t of S p a i n , p r z e d m i o t
rozgorycze
nia
i
Trynidadu
późniejszych
czasowo
administracji
polityków
miejscowych.
charakterystyczny dla Antylów
wego
patosu.
Lecz
niepodległego
lów.
Poznajemy
teatralizm
n a t y m tle p r a w d z i w ą
Trynidadu,
Obserwujemy
USA. Amerykanie
doktora
kontrofensywę
świat
„polityków-calypso"
życia publicznego,
pełnego
grotesko
niespodzianką
postać
przywódcy
E . Williamsa,
kulturalną
jest
najzdolniejszego
rodzimego
polityka
folkloru,
Anty
wprzęgniętego
n i e j e d n o k r o t n i e w r y d w a n p r z e m i a n społecznych.
Licząca
ćwierć m i l i o n a
mieszkańców
wysepka
Barbados
z kolei
tworzyła n a
wzór J a m a j k i b a r d z o starą posiadłość angielską, n a której niegdyś doszło do
bliwego
sojuszu
między
przybyłymi
tu z metropolii
zwolennikami
„okrągłych ł b ó w " i r o j a l i s t y c z n y c h „ k a w a l e r ó w " . W y s p a miała r o d z a j
lecz owe p r a w a
dotyczyły z a l e d w i e
g a r s t k i białych. U c i s k
nie
bezwzględny
czarnego
szczególnie
były
przeludnieniem
i
wobec
chronicznym
robotnika
bezrobociem.
Znana
konstytucji,
niewolniczy,
leseferyzm,
była
a następ
wywołane
emigracja
zabiegał o u m i e j s c o w i e n i e
federacji,
n a obsadzenie
jego w a r s t w y
średnie liczyły
t w o r u państwowego. U p a d e k f e d e r a c j i
politycznego
łej o l i g a r c h i i p l a n t a c y j n e j , a n i k o l o r o w e w a r s t w y
Oblane
świat,
zewsząd
któremu
morzem
środowisko
wyspy
wyspy
n a n i m stolicy
centralnych posad
nowego
pchnął w y s p ę n a drogę s a m o d z i e l n e g o
od r o k u 1966, do którego p o p r z e d n i o
tworzyły
geograficzne
tu
barba-
d o s k i c h robotników, ale także i inteligentów, m i a n o w i c i e n a u c z y c i e l i , n a i n n e
archipelagów a n t y l s k i c h . K i e d y B a r b a d o s
oso
purytyńskich
bytu
n i e kwapiły się a n i r e s z t k i b i a
średnie.
zawsze
narzucało
jakiś
—• m i m o
zamknięty
w
antagonizmów
wnętrznych — p e w n e p o c z u c i e wspólnoty interesów. I n a c z e j s p r a w y
sobie
we
potoczyły się
331
RECENZJE
n a k o n t y n e n c i e , w niedużych e n k l a w a c h : w
Gujanie
Brytyjskiej i w
Hondurasie-
B e l i z e . Już elżbietańskim admirałom i k o r s a r z o m marzyło się podbicie
—
Corteza
Gujana
dnia
—
nowego i m p e r i u m
dzisiejszego
pozostała
mieszkańcy n i e mają
nowana
indiańskiego
—
zdaniem
w
tej części
Lewisa
—
d u c h a pionierów p o g r a n i c z a .
świata,
krajem
lecz
wzorem
pogranicza,
Bagnista Gujana
również
została p r z e z monokulturę c u k r u , której p l a n t a c j e , p o s i a d a n e
do
którego
przez
opa
usado
w i o n e w m e t r o p o l i i w i e l k i e przedsiębiorstwa, koncentrują się n a wybrzeżu. D ż u n
gle i n t e r i o r u po s t a r e m u zieją pustką. O d czasów w y z w o l e n i a niewolników
rozwija
się t u także d r o b n a własność chłopska produkująca ryż, l e c z n a prymitywną, d r o b
ną
skalę, w
sywny
powstania
cent
wyraźnym
import
kulisów
kontraście
do p l a n t a c y j n y c h
kolosów
hinduskich
na
X I X wieku
plantacje
w
cukrowych.
Inten
doprowadził
mieszkańców,
nienawidzonej
i
pogardzanej
przez
zamożniejszą,
skupioną
w m i a s t a c h i l e p i e j zorganizowaną większość murzyńską. Tłem d l a d r a m a t u
c o w y c h rządów J a g a n a b y ł n i e t y l k o zaostrzający się t u a n t a g o n i z m r a s o w y
c z a r n y m i i b r u n a t n y m i , lecz również i p e n e t r a c j a życia p o l i t y c z n e g o
lewi
między
o r a z społecz
n o - g o s p o d a r c z e g o p r z e z osławione przedsiębiorstwo Bookersów, eksploatujące
tacje
do
a z j a t y c k i e j mniejszości robotników w i e j s k i c h , stanowiących dziś 33 p r o
t r z c i n y . Dziś 660 t y s . liczące społeczeństwo gujańskie
c o r a z głębsze a n i m o z j e
rasowe,
chociaż e k o n o m i c z n i e
plan
dzielą z r o k u n a r o k
różnice między
Murzynami
i H i n d u s a m i ulegają s z y b k i e j n i w e l a c j i , a k u l t u r a l n i e A z j a c i nadrabiają
swoje z a
cofanie.
O
ile G u j a n a
rozwinęła
dziej
zaniedbana
tu
eksploatowaniu
tylów,
oraz
niemal
drobni
kuipcy-mieszańcy
enklawy.
Wielkie
zyskują
tamtejsze
plantacje,
wój
rolnictwa,
kraj
zamieszkuje
wyłącznie
brytyjska,
lasów i n t e r i o r u . D r w a l e
cińskiej
mniejszość
się
kolonia
dzięki
z An-
z Belize
nadawali
zaledwie
ckoło
woli
z
silne
zbliżenie
związki
rządzoną
sceptycznie
po
enklawy
100 t y s . l u d z i ,
mówiącą
z Anglią
i
dyktatorsku,
oceniają
z sąsiednią
nader
zacofaną
w
perspektywy
mniej
zarówno H o n d u r a s
l a t torpedowały
roz
Właśnie
dodatku
ocenia
dlatego
podzielonych
lecz
połączenia
na
i większość m u czarna
korzyści
gwatemalską.
do o w o c n e j
ła
wy
mniejszość z i b e r y z o w a n a
sceptycznie
jak i Gujana
tej
Gujanie
leśną.
Gwatemalą,
ewentualnego
brytyjski
w
po hiszpańsku
republiką
jańscy p o l i t y c y , gdyż nie jest to p a r t n e r
które
dziesiątki
gospodarką
rzyńsko-mulacką, mówiącą po a n g i e l s k u . K o l o r o w a
n i e widziałaby
ton społeczności
z metropolii,
i c h rabunkową
indiańsko-metysko-kreolską,
istniał
najbar
kreolBcy i murzyńscy, i m p o r t o w a n i
tu skutecznie przez
z
o tyle
zawsze
przedsiębiorstwa
sprzeczny
n a wybrzeżu,
Honduras-Belize,
chęt
większość
wiązania
Podobnie
się
zresztą
się z Wenezuelą
gu-
unii politycznej. T y m n i e
znajdują
się w
sferze
roszczeń
sąsiednich państw l a t y n o s k i c h .
Złośliwe
określenie
wielkich grup wysp
„śmietnik k a r a i b s k i " w
n a t y m obszarze,
szczególny
sposób p a s u j e
do
dwu
do B a h a m ó w i położonych już poza
obrę
b e m M o r z a K a r a i b s k i e g o — Bermudów. Mieszkańcy t y c h w y s p od w i e k ó w pasoży
towali
n a bliskości
kontynentu
amerykańskiego.
jące z k o n i u n k t u r y , jaką niosły w o j n y
wanie
setek
rozbijających
się
o
Piractwo
i korsarstwo
wynika
kolonialne i liczne szlaki morskie, plądro
przybrzeżne
skały
żaglowców,
przemyt
broni
d l a konfederatów w c z a s i e W o j n y S e c e s y j n e j c z y p r z e m y t a l k o h o l u do U S A w
cza
sach
naj
prohibicji,
częściej
drogą
wytworzyły
nieuczciwego
wego
r a s i z m u idą
wysp
wielkim
w
parze
syndykatom
t u mentalność
procederu.
poszukiwacza
Szczególnie
z dzierżawieniem
w
szybkiego
jaskrawe
przejawy
miejsco
o s t a t n i c h c z a s a c h całych
t u r y s t y c z n y m z U S A , zapewniającym
gości, że a t l a n t y c k i e a r c h i p e l a g i
zysku,
dostarczają r o z r y w e k
z dala
swych
połaci
bogatych
od pospólstwa
i na
332
RECENZJE
najwyższym
poziomie.
Lewis
zauważa
iż
do w y t w o r z e n i a
ności p r z y c z y n i l i się r e a k c y j n i e m g i r a n c i
tego
rodzaju
mental
i uchodźcy z U S A , którzy u s u w a n i
byli
na margines
społeczny z k o n t y n e n t u . A więc r e a k c y j n i t o r y s i , lojaliści, n i e mogący
się pogodzić
ze zwycięstwem
z
południowych
plantacji,
b u s i n e s s m a n i organizujący
d a c j i interesów w
Kończąc
drobnymi
Wyspy
Dziewicze.
kowicie
przez
Z
przegląd, autor
reguły
szukać
z eksploatacji
uzależnieni
USA. W
obliczu
na marginesie
nesem wyspiarskiego
jak
w
w
i pomysłem
roku
federacja
1958 i rozwiązana w
w
równej
czy
nad
izolowa
czy
brytyjskie
zostały
podcięte.
trudno
obecnie
wyżyć
Wysp Dziewiczych
archipelagu,
cał
administrowanej
zainteresowania
Londynu
tym
t a m t e j s z y m i społecznościami, co
i sfer
wpływów,
m a być t w o r e m
antylskich klas
Pomysł
Nawet
lata
są także
margi
t y m obstawała
Jamajka.
słuszny
kampanii
przedsięwzięcie
zakończyło
się
zdecydować
bez
kon
n a to, c z y
(czego domagał się T r y n i d a d ) ,
partnerom
finansowania
funkcje
realizowano
uświadamiającej,
się
Indii
kolonialnych,
piastujących
Brytyjczycy mieli przy
kłopotów
Federacja
zasadzie
n i e zdołano
wszystkim
później
urzędników
średnich
w
silnym, scentralizowanym
Za
d o w a n i e n a federację
cztery
angielskich
odpowiedniej
ekonomicznych.
też luźnym, pozostawiającym
sumie
mierze
administracyjnym.
czy
W
stale
przed
wielkich mocarstw
odgórnie, bez p r z e p r o w a d z e n i a
celów
się
Caicos
egzystencji
Kajmanach,
od r e s z t y
r o d z i się p y t a n i e
cienkiej warstwy
aparacie
kretyzacji
prohibicji
t e r e n a c h , po l i k w i
kosmosu.
była t w o r e m
dawnym
na
i
T u r k s , a mieszkańcy
zmniejszającego
dalej?
Utworzona
idei
się n a chwilę
Turks
podstawy
żółwi"
ekonomicznie
wyspiarskim
Żyjąc
dżentelmeni-konfederaci
naiwnej
zatrzymuje
Kajmany,
ich pierwotne
„zielonych
drobiazgiem
Zachodnich
jak:
złóż soli n a w y s p a c h
zostali
na
turystyczne k a s y n a gry n a n o w y c h
archipelagami,
dziś
obskuranccy
żerujący
Hawanie.
szczegółowy
nymi
Daremnie
Waszyngtona,
gangsterzy,
daleko
idącą
tej o k a z j i
drobnych
fiaskiem.
archipelagów
Większe,
autonomię.
nadzieję
na sce
antylskich.
mocniejsze
gospo
darczo człony f e d e r a c j i wyszły z n i e j w postaci odrębnych, niezależnych państewek.
Drobne
wysepki
powróciły
do
statusu
kolonialnego
„obszarów
stowarzyszonych"
z Anglią. N i e w a r t o c h y b a dowodzić, iż s t a n t a k i n i e zadowolił nikogo
i że trwać
w i e c z n i e n i e może.
Poświęcając
następnie w
d w a przedostatnie
rozdziale
końcowym
n a o g r o m zadań g o s p o d a r c z y c h
rozdziały
daje
losom
szereg
niefortunnej
wniosków
federacji,
n a przyszłość.
Lewis
Wskazuje
i p o l i t y c z n y c h , j a k i stanął p r z e d rządzącymi w I n
diach Zachodnich kolorowymi elitami politycznymi.
P o w ą t p i e w a równocześnie w możliwość i z o l o w a n i a
od
udziału w e władzy, co d o t y c h c z a s
szańców. W i d z i
udawało
s z e r o k i c h m a s murzyńskich
się m i e j s c o w y m
n y c h archipelagów w d z i s i e j s z y m świecie konfliktów g l o b a l n y c h .
modelu
gospodarczego n o w y c h
kubański
i portorykański.
Omawia
wpływ
Stanów
Zjednoczonych
ców, n a w y t w a r z a n i e
przyszłością
nie tylko
na
osobowości i c h mieszkań
się w r e s z c i e w y k u w a n i e m
nowego oblicza kulturowego
z ślepym naśladownictwem w z o r ó w a n g i e l s k i c h . C z y w
tacie n i e nastąpi t u z k o l e i równie bezmyślna
najjaskrawszych
wybór
zasadzie d w a :
się i c h n o w e j mentalności.
zajmuje
tylów po z e r w a n i u
mie
tropikal
Dyskutuje
państwowości, p r z y c z y m rozważa w
gospodarkę Antylów, lecz i n a kształtowanie się n o w e j
Obszernie
oligarchiom
trudności w z n a l e z i e n i u o d p o w i e d n i e g o m i e j s c a d l a t y c h
formach?
związków
amerykanizacja
N a k o n i e c s w o i c h rozważań L e w i s
między poszczególnymi
archipelagami
An
rezul
mentalności w
zastanawia
jej
się n a d
a n t y l s k i m i oraz
nad
333
RECENZJE
perspektywami
Tam
bowiem
i kulturalnego
bliższych kontaktów tego o b s z a r u
widzi
źródło i
gwarancję
z krajami
niezależnego
młodych narodów z b a s e n u
Morza
bytu
Ameryki
Karaibskiego.
Leszek
ANDRZEJ
stwowy
ZAJĄCZKOWSKI,
Instytut Wydawniczy,
Muntu
Warszawa
dzisiaj.
Łacińskiej.
społeczno-politycznego
Studium
Dzięgiel
afrykanistyczne,
1970, ss. 184. S e r i a :
Pań
Biblioteka
Myśli
literaturze
afry-
Współczesnej
Muntu
—
w
językach
Bantu
—
znaczy:
człowiek.
Ale
w
k a n i s t y c z n e j słowo to m a również inną treść. U ż y w a n e jest j a k o określenie osobo
wości afrykańskiej. W t y m też s e n s i e używa go autor.
A n d r z e j Zajączkowski jest a u t o r e m w i e l u p u b l i k a c j i dotyczących k u l t u r y l u
d ó w A f r y k i . Treścią o m a w i a n e j t u p o z y c j i j e s t z d e r z e n i e k u l t u r n a „Czarnym
L ą d z i e " — m i e j s c o w e j p l e m i e n n e j z n a p ł y w o w ą europejską, a po części też a r a b
ską. P r o c e s ó w nastąpił w A f r y c e w w i e l u d z i e d z i n a c h k u l t u r y i działalności l u d z
k i e j , a jego e f e k t y są różnorodne. P r z e t o autor stanął p r z e d koniecznością w y b o
r u p e w n y c h zagadnień, k o s z t e m zrozumiałego pominięcia i n n y c h . P r o b l e m e m p o d
d a n y m rozważaniom i szczegółowej a n a l i z i e są w i e r z e n i a . W tej b o w i e m d z i e d z i
n i e życia l u d z k i e g o f u n k c j o n a l n e zależności z d e r z e n i a k u l t u r o w e g o są n a j b a r d z i e j
w i d o c z n e , a d l a A f r y k i n a j b a r d z i e j też c h a r a k t e r y s t y c z n e .
1
Część dotycząca A f r y k i p i e r w o t n e j p o t r a k t o w a n a j e s t nieco krócej od następ
n y c h rozdziałów. W y d a j e się, że Zajączkowski wyszedł t u ze słusznego założenia,
iż po pozycję sięgnie c z y t e l n i k w p r o w a d z o n y już w p r o b l e m y a f r y k a n i s t y k i , m a
jący podstawową chociaż orientację. N i e u n i k a j e d n a k a u t o r
przedstawienia
w krótkim z a r y s i e istoty i filozofii k u l t u r y p l e m i e n n e j . J e s t to p u n k t o d n i e s i e n i a
do p r z e d s t a w i e n i a p r o c e s u z m i a n . I t u oczywiście r z e c z k o n c e n t r u j e się n a w i e
r z e n i a c h . O s a d z o n e są one w n i e z w y k l e i s t o t n y m kontekście społecznym — z n i e
go b o w i e m wyrastają i odgrywają zasadniczą rolę w życiu Afrykańczyków, c z y
to dotyczyć będzie s f e r y k u l t u r y , e k o n o m i i , p o l i t y k i , c z y życia r o d z i n n e g o .
W sferę k u l t u r y p i e r w o t n e j włącza Zajączkowski również I s l a m afrykański.
R z e c z jest s p o r n a . J a k o cezurę czasową p r z y j m u j e autor początki p e n e t r a c j i e u
r o p e j s k i e j , która wniosła w z o r y całkowicie n i e p r z y s t a w a l n e do t y c h , które istniały
l o k a l n i e (poczynając od X V I w.). T r z e b a przecież stwierdzić, że i I s l a m jest religią
do A f r y k i importowaną. Można b y więc przesunąć granicę c z a s u zetknięcia się
k u l t u r p l e m i e n n y c h z w p ł y w a m i zewnętrznymi do z n a c z n i e wcześniejszego o k r e
s u (ок. X w.), t y m b a r d z i e j że pod n a c i s k i e m I s l a m u rozpadły się „czarne" p a ń
s t w a s a w a n n o w e j części S u d a n u Z a c h o d n i e g o . Jednakże, m i m o wątpliwości, właści
w e jest c h y b a p o t r a k t o w a n i e I s l a m u t a k , j a k c z y n i to autor, a więc j a k o o k r e s u
przejściowego między „czystą" kulturą plemienną, a późniejszymi z m i a n a m i . R o z
p a d b o w i e m o w y c h królestw był w y n i k i e m e k s p a n s j i r a c z e j p o l i t y c z n e j niż r e l i g i j
nej państw A f r y k i Północnej. C o ważniejsze, I s l a m został przyjęty z a s a d n i c z o b e z
k o n f l i k t o w o k o l e j n o p r z e z Ghanę ( X I w.), M a l i i S o n g h a j ( X V w.), a także n a
w s c h o d n i m wybrzeżu A f r y k i — choć t a m p r o c e s przebiegał i n a c z e j , b o w i e m w b r a -
A . Z a j ą c z k o w s k i , Plemię, rasa, socjalizm,
W a r s z a w a 1965; Pierwotne
re
ligie czarnej
Afryki,
W a r s z a w a 1965; Aszanti-kraj
złotego tronu, W a r s z a w a 1963;
Niepodległość
Konga
a kolonializm
belgijski,
W a r s z a w a 1968.
1
334
RECENZJE
ku
scentralizowanych
organizmów
państwowych
Arabowie
starali
się
narzucić
dominację n i e t y l k o religijną, ale polityczną i gospodarczą.
W k u l t u r z e p l e m i e n n e j każda społeczność miała swój p a n t e o n b o g ó w i duchów,
różny od p a n t e o n u l u d ó w sąsiednich. Łączyło się to ściśle z filozofią
nowiło
motywację
wieństwa,
a
do wyjaśnienia
nawet
ograniczając
rodzaju
jej barierami
istniejącej
gospodarki.
rasowymi,
struktury
Islam
zaś
niższego rzędu. Był też a t r a k c y j n y d l a w a r s t w y
wości c e n t r a l n e g o
zarządzania, łącząc f u n k c j e
—
Kanony
wiary
i sta
pokre
głosił
wspólnotę
e t n i c z n y m i a n i państwowymi.
m a c h mógł zmieścić się p a n t e o n p l e m i e n n y , s p r o w a d z o n y
państwowymi.
grupy
społecznej, więzi
były
religii, n i e
W
jego r a
wszakże do r o l i d u c h ó w
rządzącej, d a w a ł b o w i e m
religijne
bowiem
możli
z podporządkowanymi
zarazem
kanonami
im
postępowania
w życiu c o d z i e n n y m . T o było zgodne z z a s a d a m i wierzeń p l e m i e n n y c h . C o
prawda,
liczne kategorie
afrykań
pojęć r e l i g i j n y c h i państwowych
n i e były i d e n t y c z n e z
s k i m i , a l e rysowało się w i e l k i e podobieństwo polegające n a d o m i n a c j i r e l i g i i w c a
łej k u l t u r z e .
Zasadnicze
zmiany
przyniosło
w p i e r w s z y m okresie swojej
na
chrześcijaństwo.
Akcję
Hiszpanie w Dahomeju,
dopiero
pojawienie
się
Europejczyków.
p e n e t r a c j i próbowali o n i nawracać miejscową
misyjną
prowadzili
Portugalczycy
w
Kongo
Już
ludność
i
Angoli,
F r a n c u z i n a W y b r z e ż u Kości Słoniowej i w S e n e g a l u . P o
c z y n a n i a te skończyły się j e d n a k
fiaskiem, a jedynym
i c h efektem
zostały
tylko
p e w n e e l e m e n t y l i t u r g i c z n e (np. s y m b o l krzyża) w t u b y l c z y m f o l k l o r z e . N i e l e p s z e
wyniki
przyniosła
Dopiero
stawy
do
podjęcia
w o d o w a ł rozkład
c z y posługiwał
(Francuzi),
mie
działalność
misyjna
w
X V I i X V I I w. w
Afryce
Wschodniej.
o k r e s trwałej k o l o n i z a c j i , n a co z w r a c a uwagę Zajączkowski, dał
zorganizowanej
i planowej
dotychczasowych
się metodą
preferował
bezpośredniego
akcji
misyjnej.
s t r u k t u r społecznych i to niezależnie
rządów
pośrednich
( B r y t y j c z y c y ) , dążył
paternalizm
(Belgowie),
czy wreszcie
i dyktatorskiego
zarządzania
(Niemcy,
pod
Kolonializm
spo
od tego,
do a s y m i l a c j i
występował
w
Portugalczycy).
for
Autor
słusznie podnosi t u różnice między różnymi o d m i a n a m i k o l o n i a l i z m u , gdyż w
dym
z t y c h rozwiązań z d e r z e n i e k u l t u r o w e
inne formy
jednak
zewnętrzne i choć prowadziło do z a s a d n i c z o p o d o b n y c h
obecnie
z perspektywy
c z a s u można
s t r u k t u r a c h społecznych, p o s t a w a c h
każ
przebiegało nieco i n a c z e j , przybierało
dostrzec
efekty
rezultatów, to
tego w
odmiennych
i p o l i t y c e wewnętrznej poszczególnych
państw
afrykańskich.
W
przez
każdym
bądź
pozbawienie
razie
nastąpiła
i c h efektywności
dewaluacja
autorytetów
plemiennych,
to
ad
m i n i s t r a c j a . Wiązała się z t y m z m i a n a w z o r ó w o s o b o w y c h
i gospodarczych. W
obu
przypadkach
życia
Afrykańczykom
nowe
zasady
s p r z e c z n e z d o t y c h c z a s o w y m i pojęciami życia zbiorowego,
Afrykańczycy
wrogo
zburzyła
dotychczasowe,
wilizacja
przynosiła
postaw:
odnosili
zajęła
a
kolonialna
podsuwano-
działania. I c h m i e j s c e
komunalnego.
się do a d m i n i s t r a c j i k o l o n i a l n e j ,
uświęcone t r y b y
interesujące
i
życia. Z
przydatne
drugiej
elementy
indywidualnego,
jako
tej, która
strony europejska
kultury.
Stąd
od niechęci do naśladownictwa i prób a d a p t a c j i . T a a m b i w a l e n c j a
jest n i e z w y k l e i s t o t n a w d a l s z y c h w y w o d a c h
cze c z y n n i k i e m jest t u f a k t , że w
o s t a t n i a jest o b e c n i e
W
Afryce
postaw
t u książki. W a ż n y m j e s z
Europie n a u k a oddzielona
zindywidualizowana.
z religią — obie spotykają się w
omawianej
cy
dwoistość
jest od r e l i g i i , a t a
t r a d y c y j n i e n a u k a zbiega
się
m a g i i . Z t y m i trudnościami zetknęło się c h r z e
2
ścijaństwo, które, a b y mogło być przyjęte, musiałoby objąć
sferą s w e j
działalno
Magia,
i
ści całe życie Afrykańczyka, aż do d r o b n y c h poczynań:
2
ligia,
A u t o r z g a d z a się t u z poglądami B . M a l i n o w s k i e g o ,
[w:] Szkice z teorii kultury, W a r s z a w a 1958.
nauka
re
335
RECENZJE
T u kryje
się z a s a d n i c z a różnica między chrześcijaństwem,
miennymi. Pierwsze
jest uniwersalne
(Islam tylko otwarty),
a wierzeniami
drugie
ple
etnocentryczne,
zaliczające do s w o i c h t y l k o l u d z i związanych r z e c z y w i s t y m c z y choćby
ideacyjnym
pokrewieństwem. A l e też chrześcijaństwo utożsamiano z siłą magiczną, dzięki któ
r e j uzyskać będzie można d o b r a z i e m s k i e i władzę, znajdujące
łych. Stąd dosyć l i c z n e nawrócenia
wrócenia, które o d b y w a ł y
o powierzchownym
się n i e t y l e
d l a przyjęcia
się w rękach
bia
wszakże c h a r a k t e r z e .
nowej
wiary,
Na
ile dla
przy
jęcia „europejskości".
Nowością, którą w p r o w a d z a Zajączkowski w d o t y c h c z a s o w e
rozważania n a t e
m a t wierzeń p l e m i e n n y c h i działalności chrześcijaństwa w A f r y c e , j e s t w p r o w a d z e
nie różnicy między akcją misyjną kościoła k a t o l i c k i e g o , a kościołów p r o t e s t a n c k i c h .
Różnicy wynikającej z odrębnych filozofii t y c h d w u odłamów chrześcijaństwa i j a k
się p r z e k o n u j e m y
stanowiącej istotny w y z n a c z n i k p o w o d z e n i a
akcji misyjnej i two
r z e n i a się afrykańskich kościołów s y n k r e t y c z n y c h . N i e c h o d z i o liczebność
ceń, chociaż autor w s p i e r a
Protestantyzm
członków
swoich
preferuje
w i a r ę intelektualną,
opartą
s e k t i kościołów. K a t o l i c y z m działa
o indywidualne
emocjonalnie,
ma
c h a r a k t e r zbiorowego, g r o m a d n e g o współuczestnictwa w w i e r z e .
jej
komunalności
był on bliższy Afrykańczykom,
(Francja, Belgia, Portugalia),
odczucia
i , co ważne,
D l a tej
swo
stąd z n a c z n i e l i c z n i e j s z e n a w r ó
c e n i a n a k a t o l i c y z m i to n i e t y l k o w k o l o n i a c h a d m i n i s t r o w a n y c h
tolickie
nawró
s w o j e w y w o d y również d a n y m i s t a t y s t y c z n y m i .
przez kraje k a
l e c z również w posiadłościach
brytyjskich.
A t o l i przyjęcie chrześcijaństwa n i e wynosiło a u t o m a t y c z n i e n a o c z e k i w a n e
żyny
społeczne. Rodziły
się z a t e m
wśród
nawróconych
postawy
i chęć wyjścia z i m p a s u . Doprowadziło to do p o w s t a n i a
ale
kościołów
syn
w Afryce
k r e t y c z n y c h , będących melanżem wierzeń m i e j s c o w y c h z chrześcijaństwem.
kowski
wymienia
dwa
zasadnicze
Kościoły etiopiańskie w y w o d z ą
stąd, iż E t o p i a stała się w
typy
tych
się z m i s j i
Afryce
się od m a c i e r z y s t y c h kościołów
kościołów:
etiopiańskie
i
orga
sym
prorok
hierarchię
i c h jest luźna i powstały z sekt, którym początek
dał
i założyciel z a r a z e m , a jednocześnie m e s j a s z . Kościoły syjońskie bliższe są
katolicyzmowi,
Oba
własną
oderwały
i
teokracji. Organizacja
tworząc
pochodzi
te
nizację. Kościoły syjońskie biorą swą nazwę od góry S y j o n w P a l e s t y n i e —
bolu
europejskich,
niezależności. Kościoły
Zającz
syjońskie.
protestanckich, a i c h nazwa
symbolem
wy
frustracyjne,
bardziej
wszakże mają
raczej
elitę.
c h a r a k t e r r a s i s t o w s k i , totalnie antybiały. J a k podkreśla
autor,
Afrykańczycy n i e j a k o
plebejskie
od
etiopiańskich,
które
gromadzą
odbierają B o g a białym, p r z e z których był on — C z a r n y
— skradziony Murzynom.
Bóg
J e s t to więc w m n i e m a n i u obu kościołów powrót do s p r a
wiedliwego stanu pierwotnego.
Szczupłość m i e j s c a każe Zajączkowskiemu
przeanalizować k i l k a t y l k o
wybra
n y c h s y n k r e t y c z n y c h r e l i g i i . Są t o : d e i m a , h a r r y z m , k i m b a n g i z m , m p a n d y z m i K o ś
ciół C h r y s t u s a w
Afryce.
i
syjońskich.
Szkoda
z
Republiki
Południowej
szczególne f o r m y
Omawiając
Przykłady
może,
że
Afryki,
afrykańskich
różnorodne
te dotyczą
autor
t a k kościołów
n i e uzupełnił
gdzie
szczególna
działalności
jak
przykładami
polityczna
zasługujących
kościołów
słusznie zauważa, że nastąpiło z d e r z e n i e k u l t u r o w e
etiopiańskich
przeglądu
struktura
kościołów, n a p e w n o
efekty
tego
na
zrodziła
uwagę .
8
synkretycznych,
autor
między Europą a Czarną
Afry
ką, A m e r y k ą Południową i Północną, Australią i Oceanią. N a t o m i a s t
zderzenia nie
Zainteresowanych
odsyłam do interesującej
p r a c y , której
autorem
jest
s z w e d z k i pastor, B . G . M . S u n d к 1 e r , Bantu Prophets
in South
Africa,
Oxford
U n i v e r s i t y P r e s s , 1964, który w y l i c z a aż d w a tysiące s y n k r e t y c z n y c h kościołów
afrykańskich.
3
336
RECENZJE
było między Eurotpą a Azją, gdzie — w e d ł u g Zajączkowskiego — m a m y do c z y n i e
n i a ze z j a w i s k i e m
na
t u autor
dyfuzji
i wzajemnych
o podstawowej
zasadzie,
mułując tę kwestię co p r a w d a
w
rozwoju,
z drugiej
—
podniósł
wcześniej
Przypomi
Pitt-Rivers, for
i n n y c h słowach, że z d e r z e n i e
p u j e t a m , gdzie z j e d n e j s t r o n y m a m y
stopniu
w p ł y w ó w przekształcających.
którą
kulturowe
nastę
do c z y n i e n i a z kulturą stojącą n a w y s o k i m
z kulturą
pierwotną .
Takiego
4
właśnie
przykładu
dostarcza A f r y k a .
Analizując
obecny
s t a n r z e c z y , daje
a u t o r przegląd listów, napływających
r e d a k c j i afrykańskich c z a s o p i s m . N i e i c h treść jest i s t o t n a — t a często b y w a
Listy
te n a t o m i a s t
zwierciedlają
opartej
stanowią
obiektywnie
o dotychczasowe
d l a Zajączkowskiego
istniejące
wzory
postawy:
do
błaha.
c e n n y materiał b a d a w c z y .
zachwianie
kultury, a zarazem brak
stabilizacji
przyswojenia
Od
społecznej
sobie
war
tości n o w y c h .
rolę
tajnych
związków w t w o r z e n i u się i działalności kościołów s y n k r e t y c z n y c h . T a j n e
Tu
znów
uwaga.
Autor
zbyt
bractwa
istniejące w
kulturze plemiennej
czy nawet
kościoły, a obejmując
chyba
marginesowo
często b o w i e m
swoim
potraktował
ulegają
wpływem
przekształceniu w
kilka,
czy nawet
sekty
kilkanaście
p l e m i o n przyczyniają się, wychodząc od jedności r e l i g i i , do t w o r z e n i a się wspólnot
narodowych,
bene
daje
ponadplemiennych
miejscowym
w
politykom
poszczególnych
niebagatelny
krajach
atut
afrykańskich,
do ręki
co
nota
•— przeciwdziałanie
s e p a r a t y z m e m p l e m i e n n y m rozsadzającym państwo. P r z y k ł a d ó w dostarczyć t u m o
że G a b o n ,
Kamerun, Tanzania. Problem
opracowania.
nych
W
struktur
wszystkich
Praca
ten wydaje
każdym bądź r a z i e , j a k p o i n t u j e
społecznych,
wartości
które
następuje
funkcjonalnych
Zajączkowskiego
stanowi
w
w
zderzeniu
dawnych
więc
się godny u w a g i
Zajączkowski:
pewne
i
szerszego
„zniszczenie
kultur,
nie
układach
strukturowych".
nowum
w
polskiej
literaturze
a f r y k a n i s t y c z n e j , p o d n o s i też k w e s t i e ogólne, które właśnie t e r a z w y m a g a j ą
cenia n a nie uwagi,
a to z d w u p o w o d ó w :
proces
przemian
dzieje
daw
unicestwia
się
zwró
obecnie,
w n i o s k i zaś są n a t y l e g e n e r a l n e , że w części t e o r e t y c z n e j mogą być o d n i e s i o n e n i e
tylko
do A f r y k i ,
służąc
etnologom,
socjologom
i
religioznawcom.
Marek
E R I C R. W O L F ,
J e r s e y 196S
Peasants, Foundations
P r a c a E r i c a R . W o l f a została w y d a n a
publikującej
turowej,
of M o d e r n
w
Arpad
Anthropology
amerykańskiej
Series,
serii
antropologicznej
fizycznej i k u l
a r c h e o l o g i i i językoznawstwa. J e s t to p r a c a omawiająca
nurcie stosunkowo
warstwy
młodych
społecznościami r o l n i c z y m i j a k o
w
sposób s y n t e
chłopskiej n a całym świecie. Mieści
zainteresowań
częściami b a r d z i e j
antropologii
amerykańskiej
złożonych społeczeństw.
n i a te zostały zapoczątkowane p r z e z p r a c e amerykańskiego antropologa
d a dopiero po I I w o j n i e
a
społeczeństwem
zindustrializowanym.
G . P i t t - R i v e r s , The effect
lisation, L o n d y n , t. 27: 1929.
4
Bada
R. Redfiel-
światowej.
A u t o r określa chłopów j a k o tę część ludzkości, która stoi między
plemieniem
New
p o z y c j e w y b i t n y c h naukowców z z a k r e s u antropologii
t y c z n y i ogólny kulturę i p r o b l e m y
się o n a w
Kowalski
on native
Kategorię
prymitywnym
chłopów
r a c e s of c o n t a c t with
odróżnia
European
civi
RECENZJE
¿37
od p r y m i t y w n y c h k o p i e n i a c z y i n o w o c z e s n y c h farmerów p r z e d e w s z y s t k i m c h a r a k
ter powiązań z s z e r s z y m układem społecznym. Chłopi wyodrębnili się ze społe
czeństw p r y m i t y w n y c h , w których j e s z c z e każdy p r o d u c e n t k o n t r o l u j e środki p r o
d u k c j i włącznie ze swoją pracą, a w y m i a n a nadwyżek w d o b r a c h i usług jest b e z
pośrednia i e k w i w a l e n t n a . B r a k też w t y c h społeczeństwach powiązań z s z e r s z y m
układem społecznym, stanowią one w p e w n y m sensie całość zamkniętą.
Chłopi zajmujący się uprawą zbóż i hodowlą zwierząt są z a w s z e częścią b a r
dziej złożonego społeczeństwa, w r a m a c h którego przekazują nadwyżki grupie r z ą
dzącej i i n n y m g r u p o m n i e uprawiającym z i e m i . F a r m e r ó w n a t o m i a s t autor o k r e
śla j a k o kategorię l u d z i prowadzących d o c h o d o w e przedsiębiorstwa rolne, dobrze
zorientowane rynkowo.
Chłopi tworzą więc fazę w e w o l u c j i społeczeństwa ludzkiego, j a k k o l w i e k droga
e w o l u c j i m a bardzo różne w a r i a n t y . W z a k r e s t e r m i n u „chłopi" wchodzą w p r a c y
W o l f a społeczeństwa współczesne i h i s t o r y c z n e E u r o p y z a c h o d n i e j i środkowej,
północnej A f r y k i , I n d i i , C h i n oraz A m e r y k i Środkowej. Przykładami z t y c h t e r e
n ó w o p e r u j e autor, przyznając i m j e d n a k różnorodność w a r i a n t ó w w obrębie
j e d n e j f a z y e w o l u c j i i różne w n i e j z a a w a n s o w a n i e .
Rozdział p i e r w s z y p r z y n o s i ogólną charakterystykę chłopów j a k o g r u p y s p o
łecznej i wyszczególnia j e j s p e c y f i c z n e c e c h y . C h a r a k t e r y s t y c z n e d l a tej g r u p y
są n i e t y l k o r e l a c j e w y m i e n n e , s y m e t r y c z n e , występujące i u k o p i e n i a c z y , l e c z
także a s y m e t r y c z n e r e l a c j e zwierzchności, a m i a n o w i c i e płacenie grupie rządzącej
różnego r o d z a j u d a n i n w n a t u r z e , p r a c y l u b pieniądzach. P o w s z e c h n y m , choć n i e
j e d y n y m , ośrodkiem władzy z w i e r z c h n i e j n a d chłopami i c e n t r u m w p ł y w u j e s t
miasto.
Najpoważniejszym p r o b l e m e m
d l a g r u p y rządzącej i d l a s i e b i e . w
wytwórczym, l e c z także d o m e m .
chłopów jest właśnie j e d n o c z e s n a
produkcja
obrębie zagrody, która jest n i e t y l k o zakładem
Następne t r z y rozdziały p r a c y przedstawiają t r z y najważniejsze a s p e k t y
chłopów: e k o n o m i c z n o - g o s p o d a r c z y , społeczny i i d e o l o g i c z n o - r e l i g i j n y .
życia
Klasyfikując społeczeństwa chłopskie, a u t o r rozróżnia d w a r o d z a j e ekotypów
chłopskich; p a l e o t e c h n i c z n e i n e o t e c h n i c z n e , według kryteriów sposobu przekształ
c a n i a e n e r g i i . E k o t y p y p a l e o t e c h n i c z n e są e f e k t e m „pierwszej r e w o l u c j i a g r a r n e j "
n a świecie i polegają n a w y k o r z y s t y w a n i u t y l k o p r a c y l u d z i i zwierząt. N a j b a r d z i e j
p o w s z e c h n e z n i c h to długotrwałe s y s t e m y b e z u g o r o w e z u p r a w ą motykową
i o c z y s z c z a n i e m z i e m i p r z e z p a l e n i e , krótkotrwałe s y s t e m y u g o r o w e z uprawą
sprzężajną pługiem oraz s y s t e m y bezugorowe z ciągłym n a w a d n i a n i e m pól.
E k o t y p y n e o t e c h n i c z n e powstałe po „drugiej r e w o l u c j i a g r a r n e j " c h a r a k t e r y
zują się w p r o w a d z e n i e m n o w y c h źródeł e n e r g i i i specjalizacją u p r a w
(sadownictwo,
warzywnictwo,
gospodarka
m l e c z n a ) . J e s t to wyczerpująca k l a s y f i k a c j a społe
czeństw chłopskich w e d ł u g s t o s o w a n y c h narzędzi, s t o p n i a użytkowania z i e m i w d a
n y m c z a s i e oraz długości s e z o n u u p r a w .
W p r a c y p r z e d s t a w i o n e zostały także sposoby z a o p a t r z e n i a gospodarstw chłop
s k i c h w brakujące d o b r a i usługi oraz w y k o r z y s t a n i e nadwyżek chłopskich p r z e z
różne t y p y własności z w i e r z c h n i e j .
Najbardziej
interesująca część p r a c y , oprócz p r z e d s t a w i e n i a typów r o d z i n
chłopskich i i c h g r u p d o m o w y c h oraz w z o r ó w d z i e d z i c z e n i a , p o d a j e wyczerpujący
i porządkujący podział stosunków społecznych zachodzących w g r u p i e chłopskiej.
A u t o r d z i e l i j e n a jednowięziowe l u b wielowięziowe (według ilości interesów
utrzymujących je), n a d i a d y c z n e l u b p o l i a d y c z n e (według ilości osób biorących
w n i c h udział) oraz n a poziome l u b p i o n o w e ( r e l a c j a : chłopi- chłopi l u b chłopi-niechłopi).
22 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X V I / 1
338
RECENZJE
Ostatni najmniej
wia
funkcję
jący
charakter
dopracowany
religii w
oraz
i jednolity
społeczeństwie
rewolucyjne
pod względem treści rozdział
chłopskim,
ruchy
jej u t y l i t a r y s t y c z n y i
chłopskie
oma
moralizu-
n a tle sprzyjających
im
wa
runków.
Wymogi
wydawnictwa,
starającego
się przedstawić
dokumentację
i współczesności n a przykładzie l u d ó w e g z o t y c z n y c h w r a z
czajami,
określiły
w
pewien
sposób p r o f i l
przeszłości
z i c h niezwykłymi
tej p u b l i k a c j i .
Narzuciły
s t r o n y dość ogólny c h a r a k t e r , p r z e z co dostępna jest s z e r s z e m u g r o n u
szczególnie z i n n y c h d z i e d z i n n a u k i , z d r u g i e j
dziej
egzotycznych
n a mieć pretensję
py Z a c h o d n i e j
o znikome
bar
Moż
uwzględnienie w p r a c y terenów współczesnej
Euro
Chiny, Z S R R ,
Europa
w
została
oparciu
także
narzucona
o dużą
ilość
przykładów
bałkańskich i Włoch, j a k k o l w i e k
w ogólnych r a m a c h zakreślonych p r z e z a u t o r a . P r e f e r e n c j a
wie
przez
dostępną
literatury
literaturę,
antropologicznej
mieszczą się one
przykładów
praca
w
niej
w
amerykańskich
omówieniach
i etnologicznej
ważniejszych
niewątpli
bowiem
powstała
przede
s t k i m amerykańskiej, a n g i e l s k i e j i n i e m i e c k i e j . K r a j e s o c j a l i s t y c z n e
są
odbiorców,
z
a także krajów
preferencję
jednej
średniowieczna.
kultur, j a k : Indie,
—
zwy
jej z
wszy
reprezentowane
monografii
radzieckich
l u b w skrótowych artykułach. A u t o r powołuje się n a literaturę opisową i t e o r e t y z u
jącą, w y b i e r a z n i e j to, co o d p o w i a d a jego poglądom.
Nietrudno
zauważyć, że poglądy
nizmu
amerykańskiego
jednej
fazy
ewolucji
—
traktuje
autora
mieszczą
on społeczeństwa
społeczeństwa
ludzkiego.
się w
nurcie
chłopskie
Porównuje
neoewolucjo-
jako
należące
społeczeństwa
na
do
róż
n y c h t e r e n a c h świata z różnych e p o k h i s t o r y c z n y c h , choć s z u k a d l a n i c h w s p ó l n e
go m i a n o w n i k a .
ramach
Ewolucja
jednakowa
społeczeństwa l u d z k i e g o ,
d l a poszczególnych
szczegółowe w a r i a n t y .
Warianty
grup
aczkolwiek
społecznych,
w
swych
posiada
ogólnych
jednak
różne,
te można uwzględniać, ale dąży się p r z e d e
wszy
s t k i m do z n a l e z i e n i a prawidłowości.
Autor
przedstawia
r a k t e r y s t y c z n e oraz
wo
porównywać
obiektywnie
przede
właśnie prawidłowości
systematyzuje
grupy
istniejących
ludzkie
kultury
jej kategorie
na
podstawie
wyróżników. P r a c a E . R . W o l f a
zasługuje
c h a r a k t e r , może służyć l a i k o m w z o r i e n t o w a n i u
formułowaniu
cha
w
jedną
kategorię
w s z y s t k i m n a uwagę właśnie ze względu n a swój
pomóc p r z y
i jej cechy
Ma
wyodrębnione
ekonomicznych
chłopskiej
w sposób wyczerpujący.
ogólny i
pra
syntetyzujący
się w t e m a c i e , a e t n o g r a f o m może
ogólnych hipotez w e r y f i k o w a n y c h
Należy też dodać, że układ p r a c y z b u d o w a n y został w
później w
terenie.
sposób k l a r o w n y
i lo
giczny, a poszczególne rozdziały analizują materiał począwszy od r z e c z y szczegóło
w y c h , kończąc n a najogólniejszych.
Trudno
kacja
znaleźć pracę tego t y p u
prof. В.
w
Gałęskiego: „Socjologia
literaturze
polskiej,
w s i . Pojęcia
jedynie
publi
podstawowe", Warszawa
może
1966,
choć o g r a n i c z o n a
t e r e n o w o do o b s z a r u P o l s k i , p o d e j m u j e
próbę wyjaśnienia i u s y
stematyzowania
podstawowych
jaką
prace
starają
funkcjonujący
się ukazać
pojęć
grupy
społeczność
społecznej,
rolniczą
jako
odrębny
tworzą
i w
chłopi.
swoisty
s y s t e m społeczny.
Agnieszka
ETEL
village,
FÉL, T A M A S
Viking
Obie
sposób
H O F E R , Proper
Fund Publications
peasants.
in Anthropology
Traditional
life
Bartelska
in a
Hungarian
n r 46, C h i c a g o 1969
• T e r m i n „proper p e a s a n t " o z n a c z a w u s t a c h mieszkańców w i o s k i Átány chło
pa p r a w d z i w e g o , zasiedziałego, znającego n i u a n s e w i e j s k i e j e t y k i e t y i p r z e s t r z e g a ^
jącego f o r m t r a d y c y j n e g o z a c h o w a n i a . T a c y ludzie tworzą t r z o n węgierskiej w i o s k i
339
RECENZJE
Átány, w y b r a n e j
do e t n o g r a f i c z n y c h badań t e r e n o w y c h
węgierskiego M u z e u m
Etnograficznego
w
przez dwoje
pracowników
B u d a p e s z c i e właśnie ze względu n a z a
c h o w a n e j e s z c z e do tej p o r y e l e m e n t y t r a d y c y j n e , zwłaszcza w f u n k c j o n o w a n i u i n
s t y t u c j i s o c j a l n y c h i w z o r ó w stosunków międzyludzkich. W
trakcie
przeprowadza
n i a badań t e r e n o w y c h (1951-1967) s t a r a n o się zarejestrować p r z e d e w s z y s t k i m s t a n
ówczesnej k u l t u r y w s i .
Obecnie
wydana
praca
stanowi
już
swoisty
dokument
h i s t o r y c z n y , gdyż
ba
d a n a wieś, t a k j a k nieco wcześniej i n n e w s i e węgierskie, weszła w s t a d i u m
chłopskie
pod
wpływem
wielu
czynników,
szczególnie
r o k u k o l e k t y w i z a c j i i z l i k w i d o w a n i u własności p r y w a t n e j
przeprowadzonej
post-
w 1959
n a r z e c z spółdzielni
pro
t y l k o w y c i n e k u z y s k a n y c h materiałów, daje
opis
dukcyjnych.
P r a c a opublikowana
i
obejmuje
analizę o r g a n i z a c j i społecznej
rodnych,
żmudnie
obserwacja
gromadzonych
uczestnicząca),
statystycznych
wsi i instytucji lokalnych. Oparta
(dane
źródłach
etnograficznych
historycznych (dokumenty
demograficzne
i ekonomiczne
j e s t n a różno
(wywiady,
lokalne,
rozmowy,
opracowania)
z Centralnego
Urzędu
oraz
Staty
stycznego).
Etnograficzne
nie
badania
statystycznie, lecz
terenowe
poprzez
przeprowadzane
dokładną
analizę
były
w
obrębie
współczesnego
jednej
życia
wsi
i historii
dwóch r o d z i n , u których a u t o r z y z a m i e s z k i w a l i p r z e z t e n cały c z a s . Materiały z e
brane
w t e r e n i e obejmowały
Autorzy
swą tematyką całokształt k u l t u r y w s i .
s t a r a l i się zrobić
k u l t u r o w y c h , podać
całościowy
i szczegółowy opis t y c h elementów, a t y m s a m y m odkryć i c h w z a j e m n e
analizę
elementów
powiązanie
i strukturalną współzależność. Udało się i m to w pełni w części traktującej
o sie
ci stosunków społecznych a omawiającej krzyżujące się podziały w e w n ą t r z w s i w e
dług g r u p w i e k u , sąsiedztwa zagród i pól, stosunków pokrewieństwa,
powinowac
t w a i k u m o s t w a . W r a z z częścią o r o d z i n i e i podziale ról w j e j obrębie o r a z
ana
lizą zależności
ona najbardziej
inte
etnografii
nauki
resującą
poszczególnych
i przejrzystą
warstw
społecznych
partię p r a c y . Z g o d n i e
stanowi
z założeniami
jako
o człowieku i jego k u l t u r z e , p o p r z e z sieć stosunków społecznych, a u t o r z y
jednostkę
i jej
szerszych
układów, j a k targi, służba
Bardziej
r o z l i c z n e powiązania
w
obrębie
wojskowa,
wioski
i poza
obowiązki
pobieżnie i s c h e m a t y c z n i e p r z e d s t a w i o n e
nią
ukazują
(stosunek
do
obywatelskie).
są n a t o m i a s t i n s t y t u c j e l o
kalne, stosunkowo
słabo u k a z a n o i c h przecież żywy związek ze społecznością
skową i w z a j e m n e
powiązania.
A u t o r z y p r z e d s t a w i l i s a m s z k i e l e t i n s t y t u c j i , i c h historię, z a s a d y
wio
funkcjonowa
n i a , n i e j e s t to j e d n a k a n a l i z a r z e c z y w i s t e j i c h działalności. W y d a j e się, że a k u r a t
ta część p r a c y o p a r t a została n a w y w i a d a c h
m e n t a c h l o k a l n y c h bez odwołania
z działaczami i h i s t o r y c z n y c h d o k u
się do o p i n i i całej
społeczności.
Należy przyznać, że układ p r a c y j e s t s k o m p o n o w a n y
stawia
jednostkę i j e j u c z e s t n i c t w o w
poprzez różne u g r u p o w a n i a ,
Jakkolwiek
praca
koleń. A u t o r z y
społecznej
rodzinnego
kręgu,
i n s t y t u c j e , l o k a l n e t a r g i , po n a j s z e r s z y — cały k r a j .
dąży do p r z e d s t a w i e n i a
opisu
s t a r a się jednocześnie pokazać z m i a n y zachodzące w
n i e umieszczają
s o w y c h , lecz rejestrują
w sposób logiczny, p r z e d
życiu od n a j m n i e j s z e g o
uzyskanego
funkcjonalnego
kultury wsi,
obrębie t r z e c h o s t a t n i c h p o
materiału w
trzech przekrojach
t y l k o niektóre z m i a n y w r a m a c h jednego m o d e l u
o s t a t n i c h pięćdziesięciu l a t . U k a z a n i e zachodzących z m i a n powiodło
zresztą b a r d z i e j
w
rozdziałach przedstawiających
opis
instytucji,
w
cza
kultury
się
których
jed
Oczywiście n i e można robić z tego zarzutów a u t o r o m , którzy, j a k k o l w i e k
ob-
n a k a n a l i z a współzależności n i e została w pełni u k a z a n a .
340
RECENZJE
serwowali
przede
i rejestrowali
wszystkim
zachowanej
do
zmiany
zachodzące
stworzenia
opisu
by
sądzić,
że
praca
byłaby
społeczna, i n s t y t u c j e ) monografią
Viking
magało
dla
i ich rezultaty,
tradycyjnej
Fund
angielskich
i
w
klasyczną
wyodrębnionej
Publications,
to u m i e s z c z e n i a
d l a której
publikacji
amerykańskich
etnografii
jednoproblemową
(organizacja
gdyby nie
specjalnie
rozszerzonych
odbiorców
z
została
napisana.
wiadomości
zakresu
historii
Węgier,
historii
oraz t e m a t y k i i
s t a r a l i się uczynić obraz k u l t u r y węgierskiej
społeczeństw
pierwotnych),
używając
pro
układu
zrozumiałym d l a
odbiorców wykształconych w i n n e j t r a d y c j i badań e t n o g r a f i c z n y c h
wszystkim
Wy
informacyjnych
węgierskiej, co m i e j s c a m i rozbiło logikę wewnętrznego
rozdziałów. A u t o r z y
łecznej
dążyli
chłopskiej
społeczności w i e j s k i e j ,
chłopstwa węgierskiego i s p e c y f i k i s y s t e m u pańszczyźnianego
blematyki
kultury
do tej p o r y w b a d a n e j w s i , a s z y b k o ginącej.
Można
potrzeby
współcześnie
i analizy
także terminów
(badanie
przede
antropologii
spo
(lineaż, ród), co, choć konieczne, niszczyło częściowo specyfikę
węgierskich
układów k u l t u r y chłopskiej.
Autorzy
s t a r a l i się wydobyć z j e d n e j
ne w s i u w a r u n k o w a n e
strony cechy specyficzne
tradycją historyczną, a z d r u g i e j
i czysto l o k a l
— cechy bardziej
ogólne,
p e w n e prawidłowości dotyczące w s i sąsiednich, r e g i o n u i całego k r a j u , a b y
rzyć możliwość
szerzonych
studiów porównawczych. Udało się i m to w
wiadomościach
ogólnych
n y c h o ludności, s k r u p u l a t n i e
zestawiających
Przy czytaniu pracy nasuwa
stosunkowo
o wsi, jej rolnictwie
pełni
tylko
i danych
roz
podobieństwa i różnice.
się p y t a n i e , c z y słuszny był w y b ó r do badań w s i
zamkniętej, i z o l o w a n e j ,
b o w i e m Átány j a k o wieś chłopska i kalwińska
i s i l n e p o c z u c i e odrębności n a zewnątrz. T r u d n o
d l a najbliższego
stwo
demograficz
w o t o c z e n i u k a t o l i c k i c h , częściowo s z l a c h e c k i c h , w y t w o r z y ł a s w o i s t y
tatywną
w
regionu
konserwatyzm
ją j e d n a k nazwać wsią
l u b całych W ę g i e r
współczesnej
reprezen
doby.
Stanowi
o n a r a c z e j przykład w s i opóźnionej w s t o s u n k u do procesów zachodzących w m i
krostrukturze.
Natomiast
przedstawia
(według
oceny
autorów)
typ
reprezenta
t y w n y d l a s y s t e m u t r a d y c y j n e j k u l t u r y w s i węgierskiej.
Niewątpliwie
jednak
pozwala,
ze względu
pewnych
bardziej
organizacji
drobiazgowe
na
mniejszą
ogólnych
wniosków
jednej
działających
na
temat
wioski
tradycyjnego
czynników,
mechanizmów
na
typu
wysunięcie
funkcjonowania
społecznej.
P r a c a węgierskich etnografów
grafii
badanie
ilość
mieści się w
n u r c i e współczesnych
n i e t y l k o węgierskiej, ale także całej E u r o p y
szukać j e j o d p o w i e d n i k a
Monografie
polskie
n a gruncie
polskim.
powstawały
na
gruncie
badań
etno
środkowej, dlatego też można
ruchów
społeczno-politycznych
i zainteresowań n a u k o w o - b a d a w c z y c h .
W r a m a c h i n s t y t u c j i n a u k o w y c h po I I
woj
nie
wielotematyczne,
cało
światowej
kształt
kultury
tworzono
wsi
i
monografie
jednotematyczne,
spoglądające
starające
na
się
wieś
ukazać
poprzez
jeden
problem.
Spośród t y c h p r a c j e d n o p r o b l e m o w e m o n o g r a f i e ośrodka łódzkiego zbliżone są
do t y p u m o n o g r a f i i
węgierskiej p r z e z swą problematykę społeczną, ujmowaną
w f u n k c j o n a l n y m opisie. Z k l a s y c z n y c h już m o n o g r a f i i Stare
i Nowe
Siołkowice
— p r a c a z b i o r o w a pod k i e r u n k i e m M . Gładysza s t a w i a sobie t e n s a m c e l , co p r a
c a autorów węgierskich, a m i a n o w i c i e możliwie j a k najpełniejsze ujęcie w s p ó ł
czesnego o b r a z u k u l t u r y j e d n e j w s i . W obu p r a c a c h s t a r a n o się n i e t y l k o o z a r e j e
s t r o w a n i e poszczególnych faktów k u l t u r o w y c h , lecz także o w y k r y c i e działających
mechanizmów i p r z e d s t a w i e n i e
z m i a n zachodzących n a w s i w obrębie t r z e c h
o s t a t n i c h pokoleń.
341
RECENZJE
Wniosek
Hofera
o
zmem i tendencjami
w
związku
homogeniczności
do i z o l a c j i p o k r y w a
jej ostatniej pracy
spodarczo-społecznej
z
konserwaty
się ze spostrzeżeniami D .
(religijnej)
wsi
Markowskiej
o rodzinie wiejskiej
na Podlasiu,
dotyczącymi
izolacji go
w s i homogenicznych
pod względem
religijnym,
społecznym
i „otwartości" w s i h e t e r o g e n i c z n y c h .
Praca
ta pozwala
a dla etnografa
czytelnikowi
zapoznać
się
z
tradycyjną
kulturą
Węgier,
może służyć j a k o j e d e n ze w z o r ó w dobrze p r z e p r o w a d z o n e j
ana
l i z y o r g a n i z a c j i społecznej w s i .
Agnieszka
F R A N K M . M I F S U D , Customary
Land
Law
in Africa,
Bartelska
F A O Legislative Series,
R o m e 1967, No. 7, ss. 96
Wydarzenia
stwom,
od
ostatnich
pozostawiając
państw
lepiej
raźną przewagą
lat
je
przyniosły
jednak
rozwiniętych.
Współczesna
r o l n i c t w a , które m a główny
rodowego i jest p o d s t a w o w y m
umocnienia i rozwoju
wielu
afrykańskim
uzależnieniu
celu
dostarczyć
może materiałów
przebadanie
gospodarka
Afryki
udział w
wytwarzaniu
cechuje
się
istniejącego
A f r y k i . Poznanie i opracowanie
na
drogą
produk
do osiągnięcia z a
zwyczajowego
zadecydować
wy
dochodu
i najszybszą
środków prowadzących
pozwalających
pań
gospodarczym
młodych afrykańskich państw będzie podwyższenie
mierzonego
gospodarczej
jest
w
źródłem e k s p o r t u . Najprostszą
c j i r o l n i c z e j , a j e d n y m z ważniejszych
cji
niepodległość
niejednokrotnie
prawa
rolnego,
o metodach
zwyczajowych
praw rolnych m a
t u szczególne z n a c z e n i e , ponieważ niemożliwe j e s t o p i e r a n i e się p e r a n a l o g i a m
sytuacji
krajów
europejskich,
daleko
odbiegających
od
co
moderniza
istniejących
na
stosunków
afrykańskich.
W a r t o zaznaczyć, że w
go
prawa
rolnego
O b e c n i e , gdy ustają w o j n y
jów
a przemiany
czasach kolonialnych normy tradycyjnego
odpowiadały
społecznościom
pozostającym
w
afrykańskie
stanie
stagnacji.
p l e m i e n n e i zwiększa się ludność poszczególnych
społeczne i ideologiczne
następują
bardzo
szybko,
kra
funkcjonalny
d a w n i e j porządek p r a w n y pozostaje w wyraźnej sprzeczności z n o w y m i s t o s u n k a m i
społecznymi. Mając
na uwadze
powyższe f a k t y , w y d a j e
poglądów z a w a r t y c h w p r a c y F . M. Mifsuda,
docierających
do n a s p r a c ,
omawiających
się c e l o w e
przedstawienie
j a k o iż j e s t to j e d n a z n i e l i c z n y c h
to c i e k a w e
a zarazem
trudne
zagad
nienie.
N a u k o w e s t u d i a afrykańskiego p r a w a z a n i e d b a n e były do s t o s u n k o w o o s t a t n i c h
czasów; p r a w n i c y badający te k w e s t i e w A f r y c e
„importowanym
prawem"
kolonizatorów,
n i z m u działania p r a w a z w y c z a j o w e g o
i
z w y k l i b y l i zajmować
aniżeli
w Afryce
tubylczym.
się r a c z e j
Znajomość
zawdzięczamy głównie
mecha
etnografom
socjologom.
P r a c a F r a n k a M. Mifsuda
wych
studiów
prawa
rolnego.
przedmiotu,
a
s t a n o w i , w e d ł u g jego własnych słów, próbę
niektórych
podstawowych
Uwaga
skoncentrowana
społeczne, e k o n o m i c z n e
i
elementów
jest
tradycyjnego
głównie
etnograficzne
na
prawnych
zagadnienia
o t y l e t y l k o , o i l e to j e s t k o n i e c z n e d l a u t w o r z e n i a całościowego
W części wstępnej autor p r z e p r o w a d z a
nych cech zwyczajowego
prawa,
dokładne p r z e b a d a n i e
aspektach
omawiane
są
obrazu.
krótką analizę p o z y t y w n y c h i
podkreślając, że w s z e l k a działalność
do z m i a n z w y c z a j o w y c h w z o r ó w własności z i e m i p o w i n n a
nauko
afrykańskiego
negatyw
prowadząca
być p o p r z e d z o n a
przez
i o s z a c o w a n i e istniejących systemów. Żadne z m i a n y n i e p o -
342
RECENZJE
wdnny być w p r o w a d z a n e b e z b r a n i a pod uwagę i c h r e p e r k u s j i n a s y s t e m y s p o
łeczne, a p r z e p i s y p r a w n e n i e mogą kolidować w sposób z a s a d n i c z y z głęboko
zakorzenionymi obyczajami.
W krótkim wstępie autor o m a w i a także p r a w n e p o d s t a w y z w y c z a j o w e j w ł a
sności z i e m i , przytaczając również s z e r e g dekretów k o l o n i a l n y c h , w y d a n y c h n a
o b s z a r a c h d a w n y c h posiadłości f r a n c u s k i c h i b r y t y j s k i c h w A f r y c e .
1
P o p r z e d s t a w i e n i u z a s a d n i c z y c h myśli części wstępnej p r z e c h o d z i F . M . M i f s u d do szczegółowej a n a l i z y w y b r a n y c h zagadnień z w y c z a j o w e g o p r a w a rolnego
w A f r y c e , którą p r z e p r o w a d z a w pięoiu k o l e j n y c h rozdziałach.
Rozdział p i e r w s z y poświęcony j e s t p r o b l e m o w i o d t w o r z e n i a i s p i s a n i a p r a w a
z w y c z a j o w e g o . Z a g a d n i e n i e to było p o r u s z a n e n a d w u k o n f e r e n c j a c h poświęco
n y c h p r o b l e m a t y c e afrykańskiej — w D a r es S a l a a m ( T h e A f r i c a n C o n f e r e n c e on
L o c a l C o u r t s a n d C u s t o m a r y L a w ) i w W e n e c j i ( C o n f e r e n c e on T r a d i t i o n a l A f r i
c a n L a w a n d M o d e r n L a w ) — obie w 1963 г., gdzie zwrócono baczną uwagę, iż
j e d y n i e p r z e z s p i s a n i e p r a w a z w y c z a j o w e g o o c h r o n i się j e i n a d a m u się rangę
p r a w a stanowionego. D o c h w i l i obecnej p r a w o z w y c z a j o w e występuje głównie
w f o r m i e przekazów u s t n y c h , r z a d k o t y l k o można uzyskać j e w f o r m i e s p i s a n e j —
z zapisków p r a w n i k ó w , socjologów i etnografów a także z a k t s p r a w będących n a
w o k a n d a c h sądowych. S p i s a n i e z w y c z a j o w e g o p r a w a prowadzą zespoły p r a w n y c h
rzeczoznawców, m i a n o w a n i s p e c j a l n i k o m i s a r z e i badający u c z e n i . W K e n i i , T a n
z a n i i i M a l a w i o d t w a r z a n i e m i s p i s y w a n i e m t r a d y c y j n e g o p r a w a z a j m u j e się z e
spół p r a w n y c h ekspertów składający się z o b e c n y c h l u b byłych wodzów, człon
k ó w l o k a l n y c h r a d zarządzających, urzędników sądowych i s t a r s z y z n y p l e m i e n n e j
rozstrzygającej s p o r y m i e j s c o w e j ludności. W K e n i i zespół t e n u t w o r z o n y był n a
b a z i e e t n i c z n e j , p o d c z a s gdy w T a n z a n i i opierał się n a p o d z i a l e t e r y t o r i a l n y m
i często składał się z członków więcej niż j e d n e j g r u p y p l e m i e n n e j . D y s k u s j e n a d
z a g a d n i e n i e m p r a w a i jego s p i s y w a n i e o d b y w a ł y się t u wyłącznie w s u a h i l i , któ
r y funkcjonował s k u t e c z n i e j a k o język sądów w T a n z a n i i .
N i e można n i e wspomnieć o p r o b l e m a t y c e języka i t e r m i n o l o g i i p r a w n e j ,
w których niezbędna j e s t duża p r e c y z j a i ścisłe określanie z n a c z e n i a używanych
terminów, co p o z w o l i uniknąć niebezpieczeństwa z a g u b i e n i a istotnej i c h treści
w z w y c z a j o w y m p r a w i e — często b a r d z o o d m i e n n e j od pojęć e u r o p e j s k i c h . J e s t
to szczególnie istotne, ponieważ s t o s o w a n i e z a c h o d n i c h terminów p r a w n y c h b ę
dzie w p r a k t y c e nieuniknione.
I n d y w i d u a l i z a c j a tytułu własności z i e m s k i e j to p r o b l e m a t y k a , której poświęco
n y j e s t rozdział następny p r a c y F . M . M i f s u d a . A u t o r z w r a c a uwagę, że chociaż
r z e c z o z n a w c y e u r o p e j s c y afrykańskie p r a w o określają j a k o ciągłe w p r o c e s i e e w o
l u c j i i w przeciwieństwie do u s t a w o d a w s t w a t y p u zachodniego n i e s t a t y c z n e , j e s t
ono j e d n a k p e w n e w o c z a c h społeczności, w której działa a jego cechą pozytywną
j e s t elastyczność. W o s t a t n i c h l a t a c h w k r a j a c h A f r y k i z a z n a c z a się wyraźnie
p r o c e s i n d y w i d u a l i z a c j i własności z i e m i . B y w a on p o p i e r a n y p r z e z rządy państw
j a k o środek prowadzący do p o d n i e s i e n i a e k o n o m i c z n e g o r o z w o j u — p o p r z e z o s o b i
ste z a i n t e r e s o w a n i e j e d n o s t k i — n a t e r e n a c h , gdzie istnieją po t e m u t r a d y c j e p l e
m i e n n e . I s t n i e j e wyraźna i n k l i n a c j a do u z n a w a n i a j a k o j e d y n i e ważnego p i s a
nego tytułu własności, zwłaszcza n a t e r e n a c h byłych posiadłości f r a n c u s k i c h n a p o
łudnie od S a h a r y . P r o c e d u r a p r z y z n a w a n i a pisemnego tytułu własności jest z a
s a d n i c z o a d m i n i s t r a c y j n a , l e c z w w y p a d k u k w e s t i i s p o r n y c h s p r a w a o p i e r a się
0 sąd. P r z y u z y s k i w a n i u d o k u m e n t u potwierdzającego
pozostaje w rękach osób z a i n t e r e s o w a n y c h .
tytuł własności
Autor
1 Zambii.
Ghanie,
1
omawia
dekrety
wydane
w
Kamerunie,
Nigerii,
inicjatywa
Tanzanii
343
RECENZJE
W
części d a l s z e j
merunu
(kładącego
omówione
są k o l e j n o
nacisk
prawa
na
główne założenia
indywidualne),
t r z e c h byłych terytoriów b r y t y j s k i c h : K e n i i , U g a n d y
Rysem
c h a r a k t e r y s t y c z n y m całej r e c e n z o w a n e j
różnic
występujących
nie
pomiędzy
koloniami. I tak na obszarach
istniejących p r a w w i n n o
byłymi
ustawodawstwa
Nigru,
i
Sudanu
j e s t wyraźne
a
dawnymi
byłego zarządu f r a n c u s k i e g o
badanie
w
Ka
wreszcie
Zambii.
pracy
brytyjskimi
być p r z e p r o w a d z a n e
i
podkreśle
francuskimi
i
obecności l o k a l n e g o
spisywanie
wodza
i do
stojników, urzędnik a d m i n i s t r a c y j n y m a j e d n a k pełną swobodę postępowania i d e
cyzji
a rola
uprzednio
miejscowych
notabli
brytyjskich rola
jest
jedynie
miejscowych
doradcza.
sprawowane
jest przez
komitety
złożone z mieszkańców
silane
wyuczony
personel
(wykonawczy
przez
odpowiedzialny;
w Ugandzie sprawuje
Natomiast
n a ziemiach
jest zinstytucjonalizowana,
urzędnik
wyrokowanie
w s i . Mogą
w
Kenii
być
—
one z a
bezpośrednio
t y l k o p e w i e n nadzór).
A u t o r z w r a c a uwagę, iż k o n i e c z n y jest p e w i e n e l e m e n t k o n t r o l i a d m i n i s t r a c y j
nej, ponieważ p o z o s t a w i e n i e
lokalnej
ludności
całkowitej
swobody
mogłoby
wadzić do nadużyć i n t e r e s u społecznego n a r z e c z o s o b i s t y c h interesów
Za
indywidualizacją
badań w U g a n d z i e
nych
praw
tytułu własności z i e m i przemawiają
— w regionie
do z i e m i . W y s o k i
ilości z i e m i , w z r o s t u p r a w y
stająca
ilość
procesów
K i g e z i , wskazujące
stopień
gęstości
c a s h crops,
dotyczących
—
zaludnienia
to
z rodzimym
przy
2
obec
niedostatecznej
sprzedaży z i e m i i w z r a
czynniki
żądanie i n d y w i d u a l i z a c j i tytułu własności, p o p i e r a n e
indywidualną własność, zgodnie
pilotażowych
n a konieczność z m i a n
rozpowszechnienie
ziemi
wyniki
pro
jednostek.
powodujące
publiczne
p r z e z Radę D y s t r y k t u . P r z e z
zwyczajem, rozumiane
jest t u „nie
skrępowane i wyłączne p r a w o do użytkowania i d y s p o n o w a n i a
ziemią". Może być
ono
i drzew,
najmowa
czy klanowej
wskazu
przejawiane
przez
wznoszenie
budowli,
sadzenie
plonów
nie, z b y t i p r z e k a z y w a n i e z i e m i i t p . B r a k k o n t r o l i r o d z i n n e j
je n a w y s o k i stopień i n d y w i d u a l i z a c j i p r a w .
W
dalszej
nowych
części rozdziału
autor
zastanawia
tytułów własności z i e m i . W s k a z u j e
się
nad drogami
n a tendencję
przyznawania
uznawania
jako
c i e l a osoby c z y osób, które de facto ziemię użytkują, z a z n a c z a j e d n a k
poprzedniego
przebadania • zwyczajowych
prawnego z i e m i jest okres
praw. Zasadniczym
o n n p . 5 l a t , w G h a n i e — 8 l a t , w g u s t a w y z 1962 r.) i t d . N i e m n i e j
należy
zauwa
żyć, że z w y c z a j o w e m u
czasu
mógłby
uzurpację;
m i a s t z upływem
obca
wierze
przydziału
Tunezji
prawu
dobrej
kryterium
(w
usprawiedliwiać
j e j użytkowania w
właści
konieczność
j e s t myśl, iż s a m t y l k o u p ł y w
uprawiający
i zajmujący
c z a s u osiągnąć p r a w o
dalszego
n i a pod w a r u n k i e m płacenia z w y c z a j o w e g o
de facto
ziemię może
nieograniczonego
podatku
wynosi
jej
nato
użytkowa
(tam, gdzie to j e s t w y m a g a n e )
i u z n a w a n i a najwyższego tytułu właściciela.
W
ostatnich
z urzędu
latach
powstało
kilka
do n a c z e l n i k a p l e m i e n i a
(Niger, T a n z a n i a ) .
Natomiast
ziemie
państwa bądź też być p r z y d z i e l o n e
ustaw
przekazujących
ziemie
n a własność
osób f a k t y c z n i e
je
użytkujących
przejść
n a własność
leżące
odłogiem
Winny
ludności z p r e f e r o w a n i e m
należące
osób, które n i e p o
siadają własnej działki.
Na
cie
zakończenie tego n a j o b s z e r n i e j s z e g o
prawa
własności
w
kontekście
rozdziału F . M . M i f s u d
afrykańskiego
prawa
omawia
zwyczajowego.
poję
Istnieje
szereg s p r z e c z n y c h teorii i poglądów n a t e m a t c z y pojęcie p r a w a
własności i s t n i e j e
w tradycyjnym prawie
byłoby
afrykańskim
i co ono o z n a c z a . T r u d n o
przytaczać
tutaj dokładnie poglądy c y t o w a n y c h p r z e z a u t o r a b a d a c z y , należy j e d n a k
wspom
nieć, że w y m i e n i a t a k i c h , j a k : C . K . M e k k — z i e m i a n a l e ż y dó boga, a j e j użytko2
150-270 osób n a k m
2
— wg J . R a t a j s k i e g o ,
Afryka,
W a r s z a w a 1966.
RECENZJE
w a n i e do l u d z i , k o n c e p c j a własności w z a c h o d n i m sensie n i e jest s p o t y k a n a w
Afry
ce, A . P . R o b e r t — główne c e c h y afrykańskiej własności z i e m i to j e j kolektywność
i hierarchiczność, T . O. E l i a s —
s z y m kontekście p r a w g r u p y
prawa
własności i n d y w i d u a l n e j
istnieją
w
szer
(rodziny), S . N. O b i C h i n w u b a — i s t n i e j e p r a w o w ł a
sności z i e m i wśród I b o — j e s t to własność g r u p o w a i w r e s z c i e C . M . N. W h i t e
prawo
do o r n e j
indywidualne
ziemi jest zasadniczo jednostkowe,
rozpoczęcie
uprawy
a uzyskać
z i e m i , n a d którą
żadne
j e można
inne
prawo
—
poprzez
n i e było
ustanowione.
Z
k o n k l u z j i a u t o r a w y n i k a , że p r a w a
stwa
i pozycji w
praw
grupy,
są
grupie
jednostek
(pokrewieństwa
one u w a r u n k o w a n e
prawa
do z i e m i j e s t r o z u m i a n e
prawem
do z i e m i p r z e z g r u p y
są zależne
p r z e z i n t e r e s y j e d n o s t e k . Pojęcie
w
pozytywnym
sensie
coś, co można b y nazwać p r a w e m
rządzania. P r a w a
te n i e są j e d n a k
w
Rozdział t r z e c i p r a c y o m a w i a
k i l k a przykładów
rozwoju
ziem, w
ogra
jednostki. T y p y
do z i e m i wyłoniły
z dążenia do e k o n o m i c z n e g o
do
wyłącznym
sensie
praw
żadnym w y p a d k u
zaś
grupowego
c i e s z e n i a się
pokrewieństwa, a n i e w n e g a t y w n y m
niczeń nakładanych p r z e z rodzinę c z y k l a n n a z a k r e s p r a w
czajowych
od i c h członko
c z y też t e r y t o r i a l n e j ) . Odnośnie
do
zwy
rozpo
absolutne.
ustawodawstwa
wynikającego
szczególności p r z e z s t w o r z e n i e n o
w y c h systemów władania ziemią obok l u b w m i e j s c e istniejących posiadłości
zwy
c z a j o w y c h . Występują tutaj d w a z a g a d n i e n i a — p r o b l e m p r z e j m o w a n i a z i e m i w i n
teresie p u b l i c z n y m , który w y g l ą d a a n a l o g i c z n i e j a k w
i n n y c h k r a j a c h i który n i e
będzie szerzej o m a w i a n y i i n n y — ważniejszy — z a g a d n i e n i e z i e m i n i e e k s p l o a t o w a n e j .
I
t u t a j autor p r z y t a c z a c z t e r y przykłady
ustawodawstwa
tyczącego z i e m n i e d o s t a t e c z n i e użytkowanych:
wywłaszczeniowego
n a Wybrzeżu
Kości
do
Słoniowej,
na
M a d a g a s k a r z e , w K a m e r u n i e i Górnej V o l c i e . P i e r w s z e d w a dotyczą głównie z i e m ,
które są p r z e d m i o t e m k o n c e s j i , n a t o m i a s t pozostałe — z i e m dzierżawionych
zgod
n i e ze zwyczajową własnością.
Następnie n a przykładzie M a d a g a s k a r u
wodawstwo
i Tunezji F . M. Mifsud
dotyczące m e l i o r a c j i z i e m i związanych
westycyjnych.
Na Madagaskarze
przeprowadzano
badania
omawia
na obszarach projektowanych prac
istniejących p r a w
usta
z t y m dużych nakładów i n
rozwojowych
do z i e m i , a o s a d n i c t w o k i e r o w a n e j e s t
p r z e z ekspertów, służących również p o r a d a m i t e c h n i c z n y m i i każdy o s a d n i k m u s i
dostosować
się
do
racjonalnego
planu
eksploatacji
ziem.
pisują k o n t r a k t , który j e s t e k w i w a l e n t e m t y m c z a s o w e g o
powiednim
okresie
wiązywaniu
się z obowiązków
czasu —
w
z a s a d z i e po
będzie
Nowi
osadnicy
pod
tytułu własności. P o o d
10 l a t a c h —
przy pozytywnym
on z a m i e n i o n y n a d e f i n i t y w n y
tytuł
wy
wła
sności. P r o c e d u r a t a odnosi się także do osób o s i e d l o n y c h już p o p r z e d n i o
na da
nym
rolnego
w
obszarze.
Afryce.
Ustawodawstwo
Przepisy wydane
w
Tunezji
dotyczy
1958 r. w
także
związku
nowego
z irygacją
ustroju
doliny
Medjerdah,
które objęły w o k r e s i e późniejszym także i n n e strefy, dotyczą u s t a l e n i a m i n i m u m
i
maksimum
norm
obszarowych
a
także
przeprowadzanej
komasacji
gruntów
i ponownej parcelacji.
Nowoczesne,
dzie D a h o m e j u
kooperatywne
ły w p r o w a d z e n i u
na
podstawie
metody
gospodarowania
i T u n e z j i , gdzie t r a d y c j e m o c n e j
omówione
są n a p r z y k ł a
wspólnoty, solidarności
sprzyja
t y c h metod g o s p o d a r k i . C i e k a w y jest p r z y p a d e k D a h o m e j u ,
d e k r e t u z 1961 r. obowiązuje
l a n e są do u p r a w y o d p o w i e d n i e
gdzie
k o m a s a c j a z i e m , z których p r z y d z i e
działki. Z i e m i a s c a l o n a j e s t w kooperatywę i k i e
r o w a n a j a k o całość, a i n d y w i d u a l n e tytuły własności n i e są w y d a w a n e . P o z a p r z y
musowymi
kooperatywami
dawnych
właścicieli
w
wypadku
braku
odpowiedniej
345
RECENZJE
ilości s i l y roboczej
d l a należytego e k s p l o a t o w a n i a
złożone
pracowników
z młodych
Innym
rodzajem
kooperatyw
środowiska
są z r z e s z e n i a p a s t w i s k o w e .
d y n y istniejący w A f r y c e a k t u s t a w o d a w s t w a
ge Development
ziemi, tworzone
p r z e s i e d l o n y c h do
and Management
Act
się do całego d y s t r y k t u M a s a j ó w
są
kooperatywy
wiejskiego.
Autor
przytacza j e
w tej d z i e d z i n i e a m i a n o w i c i e R a n
wydany
z wyjątkiem
w
Tanzanii w
1964 г.,
stosujący
o b s z a r u R e z e r w a t u Ngorongo. D e
k r e t t e n p o p i e r a u s t a n o w i e n i e związków g o s p o d a r s t w
hodowlanych; wszystkie oso
by
do z i e m i są
korzystające
uprzednio
ze z w y c z a j o w y c h
praw
s t a n i a się członkami związku. W s z y s t k i e p o p r z e d n i e
dura utworzenia kooperatyw
zwierzęcej
upoważnione
są a n u l o w a n e .
do
Proce
p a s t w i s k o w y c h m a na celu zabezpieczenie e k o n o m i c z
nego r o z w o j u k r a j u p r z e z w p r o w a d z e n i e
gospodarki
prawa
nowocześniejszego podejścia do
problemu
i zapobieżenie d a l s z e j t a k dużej e r o z j i gleb p r z e z
stosowa
nie r a c j o n a l n y c h metod w y p a s u bydła.
I n n y m , r a d y k a l n y m sposobem
w Afryce
tworzenia
nowych
systemów
gospodarki
rolnej
j e s t t w o r z e n i e n o w y c h o s i e d l i p o p r z e z p r z e s i e d l a n i e ludności z p r z e l u d
nionych
l u b złych k l i m a t y c z n i e i glebowo regionów. W
omawia
szczegółowo
cztery
schematy
osadnicze,
o
pracy
których
swojej
należy
P.
tu
Mifsud
pokrótce
wspomnieć: P l a n S h e n d a m a — dotyczący północnej N i g e r i i , którego r e a l i z a c j a r o z
poczęła się w
1949 r. Istotną jego cechą było to, że całe społeczności
(wspólnoty)
p r z e n o s z o n o z z a c h o w a n i e m t r a d y c y j n e j władzy głowy r o d z i n y . P l a n w s i i w y z n a
czenie domów d l a osadników podlegało
ników
była
Ważniejszy
ograniczona
do
ekonomiczne
jest plan
gospodarstw
od poprzedniego
N i g e r i i (Eastern
założonych
Nigeria
n a zasadzie
49 l a t , l e c z m o ż
być
e
u z n a n i u r o d z i m y c h władz
zabezpieczającej
Farm
osad
Settlement
umowy
Plan).
dzierżawnej,
odnawiana .
Każdy
4
a liczba
wykorzystanie
rolnych we
osad
ziemi .
3
wschodniej
O b e c n i e i s t n i e j e sześć t a k i c h osad
która
n i e może przekraczać
osadnik
m u s i należeć
do
okresu
kooperatywy
o s i e d l a , p r z e z nią sprzedawać p r o d u k t y r o l n e , n a b y w a ć w s z e l k i e materiały i p ł a
cić swój
udział w
k o s z t a c h bieżących
t y l k o j e d n a osoba
czenie
o s i e d l i poprzedzone
lował Public
osiedla. A b y
uniknąć
rozdrobnienia
może dziedziczyć g o s p o d a r s t w o po śmierci dzierżawcy.
Lands
było
Acquisition
odpowiednimi
Act
dający
badaniami,
rządowi
a nabycie
absolutne
ziemi,
Wyzna
ziem
prawo
regu
nabywania
z i e m d l a potrzeb p u b l i c z n y c h .
D o wyżej omówionego s c h e m a t u p o d o b n y j e s t nieco w s w y c h założeniach p l a n
stosowany
w
sprawuje
nadzór
Tanzanii. Utworzono
komisja
tam kooperatywy
osadnictwa
wiejskiego
gospodarcze,
(Rural
nad
Settlement
Każdy o s a d n i k m u s i dostosować się do ogólnego p l a n u r o z w o j u
osady; w
złego spełniania obowiązków po sześciu miesiącach t r a c i on s w o j e
prawa.
Dziedzictwo
być w y z n a c z o n a
przez
komisję
czątkowym
gospodarstwa
przez
i społeczność
etapie
przechodzi
dotychczasowego
na
jedną
tylko
którymi
Commision).
wypadku
dotychczasowe
osobę, która
dzierżawcę, l e c z m u s i być
może
zaaprobowana
kooperatywy.
Plany
te znajdują
realizacji, utworzonych
zostało
około d w u d z i e s t u
się obecnie
tak
na po
zaplano
w a n y c h osad, l e c z żadna z n i c h nie osiągnęła j e s z c z e całkowitego s t a t u s u społecz
ności spółdzielczej.
P r o j e k t e m odmiennego
kłada
on s t w o r z e n i e o s a d
t y p u j e s t p l a n F A O dotyczący o s a d n i c t w a w L i b i i . Z a
złożonych" z ludności półnomadycznych
plemion,
które
D o r o k u 1963 w t e n sposób o s a d z o n y c h zostało 6 t y s . osób w 42 w s i a c h .
Każdy o s a d n i k otrzymał 32 a k r y z i e m i .
Każda osada o b e j m u j e o b s z a r 10 t y s . akrów p o d z i e l o n y n a 6 w s i ze 120 o s a d
n i k a m i w każdej. Dzierżawcy uprawiają i n d y w i d u a l n i e działki o p o w i e r z c h n i 15-20
akrów.
3
4
RECENZJE
346
z e względu n a o k r e s o w y b r a k w o d y z m u s z o n e były do m i g r a c j i s e z o n o w y c h . W p r o
wadzenie
blemów
w
życie tego p r o j e k t u wiąże się z rozwiązaniem
społecznych, ponieważ t r a d y c j e p l e m i e n n e
życia. P o n a d t o
łączy
zasobów
zbudowaniem
nów.
wody,
Będzie
wobec
się
z koniecznością
nowych
to k l u c z e m r o z w o j u
ciągłych
sporów
uregulowania
zbiorników
tych
szeregu t r u d n y c h
n i e akceptują
użytkowania
międzyplemiennych,
części
tere
jest
także,
Konieczne
wprowadzenie
trybu
istniejących
i zmeliorowaniem
s u c h y c h obszarów.
pro
osiadłego
ustawodawstwa
re
gulującego s t o s u n e k p r a w n y do z a j m o w a n y c h z i e m .
Jedną z najpoważniejszych r e f o r m r o l n y c h A f r y k i o s t a t n i c h l a t — reformę r o l
ną w s c h o d n i e g o
Kamerunu
omawia
autor
w
ostatniej p a r t i i rozdziału. P r z y t a c z a
d e k r e t z r o k u 1963 określający
generalną linię p r z e m i a n , zaznaczając, że
wydano
także l u b myśli się o w y d a n i u
szeregu
w
innych ustaw
wprowadzających
życie
jego p o s t a n o w i e n i a . W p r o w a d z o n o i s t o t n y podział z i e m i n a c z t e r y k a t e g o r i e : a) z i e
m i e wspólnot i j e d n o s t e k o t r z y m a n e n a m o c y z w y c z a j u ; b) p u b l i c z n a i
z i e m i a państwa i l o k a l n y c h władz; c) p r y w a t n a własność i d) r o d z i m e
prywatna
kolektywne
dziedzictwo. Ważne
j e s t t u rozróżnienie między ziemią prywatną
państwa
a na
rodowym
dziedzictwem.
również
wyty
czanie
wspólnym
granic
gospodarstw
Rozdział
Omawiany
i ustalenie problemu
ostatni, poprzedzający
ta dyskutowana
była
przewiduje
indywidualizacji praw
krótkie końcowe
z n a j t r u d n i e j s z y c h gałęzi z w y c z a j o w e g o
matyka
dekret
prawa
—
wnioski, zajmuje
prawem
na ostatnim Colloquium
niejszą komplikacją j e s t p l u r a l i z m p r a w
jednego
się
dziedziczenia.
on A f r i c a n
d y n i e . N i e przyniosło ono, z d a n i e m a u t o r a , zadowalających
bie
własności.
jedną
Proble
Law w
wniosków.
Lon
Najpoważ
normujących d z i e d z i c z e n i e n a w e t w
k r a j u . Zwrócona była także u w a g a
n a sprzeczności pomiędzy
obrę
prawem
z w y c z a j o w y m a stanowionym czy p r a w e m i s l a m u .
F.
M.
Mifsud
tradycyjne
omawia
systemy
dalej
własności
Leone, Nigerii i Ugandzie,
kilka
ziemi
przykładów
w
Zambii,
ustawodawstwa
Ghanie,
regulujących
Tanzanii, Kenii,
Sierra
zwracając u w a g ę n a procedurę d z i e d z i c z e n i a stosowaną
w w y p a d k u b r a k u t e s t a m e n t u . W w y m i e n i o n y c h k r a j a c h stosuje się wówczas z a s a
dy
istniejącego
mion i trudno
prawa
zwyczajowego.
Reguły
te o d m i e n n e
są
u rozmaitych
ple
byłoby przeprowadzić t u jakieś uogólnienia, a sporządzanie t e s t a
m e n t u należy j e s z c z e do rzadkości wśród mieszkańców A f r y k i . „Ziemia jest ś w i ę
tym
depozytem
i
po
śmierci
użytkownika
przechodzi
w
ręce
innych,
zgodnie
z u z n a n y m i w z o r a m i , niezależnie od i n d y w i d u a l n y c h życzeń c z y p r e f e r e n c j i . Z i e m i a
należy b o w i e m
do o b s z e r n e j
r o d z i n y , z której
wielu
umarło, trochę żyje, a n i e
z l i c z o n a l i c z b a dotąd się n i e narodziła" — to z a s a d a , którą można znaleźć w r e
gułach p r z y z n a w a n i a z i e m i . T e r o d z i m e n o r m y s u k c e s j i są j e d n a k coraz wyraźniej
modyfikowane
kie
dekrety
przez
szereg
znajdujemy
k l a u z u l dotyczących
w
ustawodawstwie
małżeństw
i prawo
Ghany, Nigerii,
islamu. T a
Sierra Leone
i Tan
zanii.
Następnym
przedmiotem
zainteresowania
autora
jest
dziedziczenie
testamen
towe. T e s t a m e n t m a n a ogół formę ustną, p r z y c z y m testator p r z e k a z u j e swoją w o
lę
przy
odpowiedniej
uwzględniania
osobistej
ilości
świadków.
woli
spadkodawcy
Ciekawym
—
zagadnieniem
odbiegającej
jest
stopień
od z w y c z a j o w y c h
za
sad d z i e d z i c z e n i a . D o t y c z y o n a głównie przedmiotów i n d y w i d u a l n e j własności, c h o
ciaż
i
w
odniesieniu
do
tych
przypadać całkowicie osobom
. Ostatnie
wynikiem
uwagi
stosowania
autor
spotyka
się
uniwersalną
poświęca
zagadnieniu
tradycyjnych praw
k o m a s a c j i gruntów,
rozdrobnienia
s u k c e s j i (przykład
W a r t o podkreślić, że rozwiązanie tego p r o b l e m u
prowadzenia
wiarę,
że
nie
powinny
obcym.
—
ziem,
które
plemię
jest
Kikuyu).
n i e może ograniczyć się do p r z e
lecz k o n i e c z n e j e s t w p r o w a d z e n i e
odpowiednich
347
RECENZJE
norm
prawnych,
które
durę n a b y c i a p r a w
podziałowi
uniemożliwią
Registered
ten reguluje
Land
skomasowanych
ziem, a
spadkowego
tendencję
dokonaniu
W
z drugiej
statutowego
odpowiednich
krótkich
uwagach
rozdziału
elementy
poruszonych
w
w
życie w
proce
nieekonomicznemu
nieograniczoną
norm
islamu, wykazywało
zmiany a zarazem integracji
ostatniego
jednak
przeprowadzać
one być z b y t
autor
prawa
zagadnień.
problem
ziemi
zasad
dopiero
Afryce
Zaznacza
po
kategoryczne.
podkreśla, iż omawiał
w
jedy
i przytacza
skrócony
także, że większość
omawia
n y c h p r z e z niego u s t a w modyfikujących z a s a d y t r a d y c y j n e g o
została w p r o w a d z o n a
W
dotychczasowych
c z y też p r a w a
n i e mogą
zwyczajowego
pracy
przeciążeniu
te należy
badań, nadto
Kenii
szczegółowo
strony
n a f a k t , iż większość
j e s t pożądane. Z m i a n y
poszczególne
przegląd
on z j e d n e j
do podziału z i e m , p r z e p r o w a d z e n i e
dziedziczenia
nie
zwyczajowego,
rozdrobnienie.
(1963), który o m a w i a
do s p a d k u . Z a p o b i e g a
liczbą współwłaścicieli. Z e waględu
prawa
ponowne
Ordinance
o s t a t n i c h l a t a c h i dlatego
prawa
zwyczajowego
też n i e można j e s z c z e
w pełni ocenić i c h skuteczności.
Praca
prawa
F . M. Mifsuda
rolnego
stanowi
ciekawe
i dostarcza szeregu
domości. Jednakże d l a polskiego
studium
interesujących
zwyczajowego
afrykańskiego
a z a r a z e m szczegółowych
czytelnika niezorientowanego
w prawnej
wia
proble
m a t y c e A f r y k i j e s t w w i e l u f r a g m e n t a c h .mało k o m u n i k a t y w n a . B u d z i p e w n e
strzeżenia
państw
i
zbyt
swobodne
kontynentu
afrykańskiego.
n i e p r z y c z y n i a się
nienia.
Ponadto
operowanie
przykładami
Powoduje
do w y t w o r z e n i a
sformułowanie
to
jasnego
tytułu
z różnych
pewną
poglądu
sugerowało
regionów
chaotyczność
za
c z y też
wywodów
na przedstawiane
bardziej
całościowe
prawnik
—
zagad
ujęcie
p r z e d m i o t u , którego n i e s t e t y w p r a c y n i e z n a j d u j e m y .
Na
u z n a n i e zasługuje
gdzie
wa
to było w s k a z a n e ,
zwyczajowego,
n a t o m i a s t fakt, iż autor —
uwzględnić
społeczne
i kulturowe
starał się t a m ,
uwarunkowania
zwłaszcza p r z y o m a w i a n i u z m i a n w p r o w a d z a n y c h
przez
pra
prawo
stanowione.
Anna
KIT
ELLIOTT
An
African
School.
A
Record
of Experience,
Partyka
Cambridge
Uni
o afrykańskich szkołach i uczących się w
nich
v e r s i t y P r e s s , 1970, ss. 232
„Tak n i e w i e l e w i e m y
obecnie
d z i e c i a c h , że każda wiadomość
p i s z e w e wstępie do s w e j
wydziału
nauczyciel
dotycząca
średniej
męskiej
Cambridge,
niepodległości
aż
obejmują
do p i e r w s z y c h
An
m u s i mieć wartość"
African
pracował
szkole, p r o w a d z o n e j
w północnej N i g e r i i . W s p o m n i e n i a
gerię
zagadnień
pracy K i t Elliott. Autor
historii uniwersytetu w
w
tych
w
przez
School,
latach
—
absolwent
1960-1965 j a k o
irlandzkich misjonarzy
o k r e s od c h w i l i u z y s k a n i a przez,. N i
symptomów
P r a c a p r z e d s t a w i a c e n n y materiał s p r a w o z d a w c z y ,
nigeryjskiej
wojny
domowej.
ukazujący przeżycia n a u c z y c i e -
la-eudzoziemca w Afryce, w pierwszych latach pokolonialnej ery.
Przez
okres
pięciu
i
s z k o l e średniej w V w a n g
Obszar
t e n zamieszkały
pół
roku
autor
wraz
z żoną
pracował
w pobliżu J o s , n a płaskowyżu w
od w i e k ó w
l a t a c h c e n t r u m prosperującego
przez tubylcze plemiona
w
niewielkiej
samym sercu
stał się w
przemysłu związanego z w y d o b y c i e m
Nigerii.
ostatnich
cyny.
Gwał
t o w n y rozwój okręgu i związane z t y m z a p o t r z e b o w a n i e
n a siłę roboczą
spowodo
wały
kraju,
heteroge-
napływ
dużej
fali
imigrantów
z
całego
obszaru
tworząc
348
RECENZJE
n i c z n y zbiór różniących się k u l t u r o w o
w
skła
dzie e t n i c z n y m społeczności s z k o l n e j . 8 0 % chłopców pochodziło z pogańskich
grup. Znalazło to o d z w i e r c i e d l e n i e
ple
m i o n płaskowyżu i o k o l i c z n y c h wzgórz, 15°/o to d z i e c i imigrantów
chrześcijańskich
z południa
—
I b o , pozostałą n a t o m i a s t część s t a n o w i l i u c z n i o w i e w y z n a n i a m u
zułmańskiego.
R e c e n z o w a n a p r a c a składa się z t r z e c h o b s z e r n y c h części, z których każda z a
wiera
kilka drobnych
opisującego
pierwsze
rozdziałów. N a początku
wrażenia d o z n a n e
że o d m i e n n y c h
warunków
s t o r i i założenia
szkoły i j e j obecnej
w
życia i p r a c y ,
li
się w i e k i e m
informacje
której
dotyczące
opisywanych
Z
kolei
młodych
stosunków
odgrywa
wydarzeń
zdoła p r a w d z i w i e
a także p o z n a j e m y
autora
ocenę n o w y c h ,
dane
szereg
uwag
i uczniów szkoły — i c h w i e k u i
pocho
wychowawców.
między
niemałą
napotykamy
znajdujemy
w
niepokojącą
przechodzi
do o p i s u
spotykamy
i i c h wewnętrznej
stosunkach
poznać i zrozumieć s w o i c h
Elliott
Następnie
uczniami
rolę
hierarchii,
szkolnych. Na
myśl
autora,
czy
znajduje
marginesie
kiedykolwiek
podopiecznych.
afrykańskiej
szkoły,
która
według
zajmuje
jego
modelu
t u omówienie wyposażenie b u d y n k ó w s z k o l n y c h , k l a s
p o k o i m i e s z k a l n y c h i całego g o s p o d a r s t w a
autor
różni
ciekawe
słów, m i m o pozornego zewnętrznego podobieństwa różni się z a s a d n i c z o od
europejskiego;
jak
dotyczące h i
jest, iż u c z n i o w i e k l a s s t a r s z y c h n i e j e d n o k r o t n i e n i e w i e l e
od s w y c h
znaczenie
się z r e f l e k s j a m i
znajdujemy
egzystencji. Dalej
dotyczących składu osobowego p e r s o n e l u
dzenia. Z n a m i e n n e
stykamy
Afryce,
się o p i s e m
uczniowie. Znajdujemy
okolic
szkoły
szkolnego
(60 a k r ó w p o w i e r z c h n i ) .
i pokrótce
t u po r a z p i e r w s z y
oraz
Dalej
t e r e n a m i , z których
przybyli
charakterystykę d w u najbliżej
położo
n y c h m i a s t — B u k u r u i J o s , opis i c h położenia, układu i z a b u d o w y , oraz dane
do
tyczące r o z w o j u przemysłu i z a w o d ó w zamieszkujących j e l u d z i . D a n e te są o t y l e
istotne, że część uczącej się w V w a n g młodzieży wywodziła się z r o d z i n imigrantów
pracujących w t y c h m i a s t a c h .
Opis
jej
zasadniczych
cech
działania, r o z p o c z y n a
szkoły
autor
afrykańskiej,
informacją
charakteryzując
n a temat
swej
mechanizmy
sytuacji rodzinnej.
z a w a r c i u związku małżeńskiego sprowadził on żonę do A f r y k i . M a m y
ność obserwować
spotkanie
geryjskimi. Poza uwagami
młodej
angielskiej
dotyczącymi p o s t a w
Po
więc moż
k o b i e t y - n a u c z y c i e l k i z dziećmi n i poszczególnych w y c h o w a n k ó w
wo
bec n a u c z y c i e l k i z E u r o p y E l l i o t t p r z y t a c z a ciekawą dyskusję będącą e f e k t e m z a
istniałego w y d a r z e n i a — dyskusję n a t e m a t małżeństwa i r o l i k o b i e t y w
afrykańskiej, o t y l e może ciekawą, iż w y p o w i a d a n ą
Autor
p r z y z n a j e , że szkoła, w
prowadzona,
której wypadło m u uczyć, n i e była
w
i n t e r n a c i e n i e należały
m i o t e m w i e l u d y s k u s j i , n i e została j e d n a k
przedmiotem
on trud
istniejące p r a c e
w
of N i g e r i a
Zdaniem
średniej s z k o l e afrykańskiej
się p r o b l e m
z z a k r e s u h i s t o r i i n i e były
czania. T h e Historical Society
a The Journal
dotąd całkowicie rozwiązana.
nauczania w
być h i s t o r i a A f r y k i . I t u n a s u w a
wersytetu
do n a j l e p s z y c h . A n a l i z u j e
n a u c z a n i a w afrykańskiej s z k o l e , zaznaczając, iż s p r a w a t a była p r z e d
Elliotta podstawowym
winna
umiejętnie
natomiast autokratycznie administrowana, a w a r u n k i egzystencji mło
dzieży mieszkającej
ny problem
rodzinie
p r z e z t a k młodych l u d z i .
trudności
odpowiednio przystosowane
wydało
dopiero
pierwszy
do
rozstrzygali
wówczas
problem,
j a k należy
j a k n p . kłopoty
szkoła n i e była
do
z
prowadzeniem
tego
odpowiednio
możliwość p r z e p r o w a d z a n i a
lekcji
lekcji
metodą
przygotowana.
tego t y p u byłaby w
audiowizualną;
A
przecież
z uni
nauczać. T a k
więc n a u c z y c i e l z d a n y był całkowicie n a siebie. Występowały także i n n e
ści,
nau
tom historii,
of A f r i c a n H i s t o r y właśnie zaczął się ukazywać. N a u k o w c y
Ibadanie
po
podręcznikowych;
trudno
opisywana
wydaje
s z k o l e afrykańskiej
się, że
szcze-
349
RECENZJE
golnie
c e n n a . Szkoła
powinna
stworzyć
końcowych egzaminów, b o w i e m
ło o możliwości
łączyło
się
z
dalszego
kształcenia
wyższym
standardem
utrudniać z n a l e z i e n i e p o s a d y
miennego.
roku
Nieco
1965 był
lepiej
młodzieży
się bądź
życia.
lub nawet
przedstawiała
on niezbędny
j a k największą
uzyskanie dyplomu
szansę
szkoły
decydowa
otrzymania
dobrej
pracy,
też
Natomiast
nie
zdany
sprawa
nauki
d l a u z y s k a n i a świadectwa
języka
co
egzamin
mógł
do życia
ple
przyczynić się do p o w r o t u
się
zdania
ukończenia
angielskiego.
szkolnego.
Był
on
Do
środ
k i e m zarządzania państwem i p o r o z u m i e n i a
między p r z e d s t a w i c i e l a m i różnych j ę
zykowo
autora
plemion;
co więcej,
według
słów
był
nawet
stosowany
w
kon
t a k t a c h o s o b i s t y c h w niektórych afrykańskich r o d z i n a c h .
E l l i o t t pozostawiał
u c z n i o m dużą inicjatywę, a z w i e l u
wań-esejów
uzyskał s z e r e g interesujących
i
plemiennych. Specjalnym
zwyczajów
cowania
drukowane
magazynu,
teriały
zdaniem
prowincję
był
magazynie.
Z
fakt,
szkolnym
badając
otoczenie
i przeprowadzając
rozmowy
i pracownikami
kopalni. Uzyskano
w
sposobu
rodzin.
był
życia,
Uczyło
to
także
trzech wydanych
ostatni .
Uczniowie
1
wierzeń
opraco-
i
wypra
roczników
zbierali
ciekawe
zamieszkujących
nawiązywania
odmiennych
kontaktów społecznych i rozwijało e l e m e n t y zainteresowań e t n o g r a f i c z n y c h
rakterze
krajoznawczym.
połowie X X w i e k u
więtnastowiecznej
w
Obserwujemy
Afryce
Europie,
więc
Zachodniej
gdzie
niejako
zjawiska,
się
które miało m i e j s c e
dzie
rolę
wpajając
kontakty z uczniami —
waniach
i c h niebagatelnej
literackich, redagowanie
sportowej
—
stanowiły
wartości.
założenie kółka
gazetki
o nawiązaniu
odegrali
drugiej
w
i re
pozalekcyjne
nauczyciele
o cha
w
w b u d z e n i u z a i n t e r e s o w a n i a wśrćd d z i e c i s z k o l n y c h sztuką ludową, tradycją
gionalizmem,
i
powtarzanie
istotną
poczucie
duchowni
ma
z mieszkań
t e n sposób
obyczajów
młodzież
mitów
że n a j l e p s z e
najciekawszy
budżetów,
Plateau
dopingiem
autora,
samodzielnie,
dotyczące
uczniowskich
dotyczących wierzeń,
były w
c a m i sąsiednich w i o s e k
dane
informacji
Warto
zauważyć,
dyskusyjnego
że
o zaintereso
szkolnej
i wreszcie
powstanie
drużyny
ściślejszego,
bardziej
osobistego
kontaktu
Makbeta.
Mimo
z młodzieżą.
Ciekawe
wspomnienia
dotyczą
E l l i o t t włożył w p r z y g o t o w a n i e
d l a młodzieży afrykańskiej
wystawienia
przez
szkołę
zrozumiała. Świadczy o t y m f a k t , iż j e d e n z młodych
w i d z ó w z a p y t a n y , j a k s z t u k a m u się podobała, odpowiedział, że bardzo,
była z a b a w n a .
Jest
tynuacją
nauczania
zasad
Afrykańczyków
to przykład
szkół
według modelu
tekstu kulturowego,
iż
s z t u k i S z e k s p i r a ogromną ilość p r a c y , n i e była o n a
jednego
z powszechnych
błędów
kolonialnych,
usiłujących
europejskiego
b e z b r a n i a pod u w a g ę
w którym żyją. N a s u w a
ponieważ
będących
wychowywać
kon
młodych
całego
kon
się t u r e f l e k s j a nąd u s t a l a n i e m
pro
g r a m u zajęć s z k o l n y c h , który budzić mógł s z e r e g zastrzeżeń.
Najbardziej
plemiennej
interesujący
i przemian
socjologów
i etnografów
świadomościowych
temat
społeczności
wychowania,
afrykańskiej
kultury
omawia
au
tor w ostatniej, t r z e c i e j części p r a c y .
Wychodząc
z założenia,
że dopóki
nie pozna
środowiska
i warunków
w y c h o w a n k ó w , n i e będzie mógł p r a w d z i w i e
i c h zrozumieć, K i t E l l i o t t
w
o uczących
miarę
możności
wzrastało
potęgowało
o
dowiedzieć
jego z a i n t e r e s o w a n i e
się u c z u c i o w e
otoczeniu,
w
jakim
j a k najwięcej
życiem
i kulturą
Afryki,
zbliżenie do o m a w i a n y c h
żyją
rodziny
chłopców,
się w
a w
życia
starał
się
szkole dzieciach;
miarę
poznawania
terenów. Zbierał
wiadomości
interesował
się
zabudową
wsi
G a z e t k a w y d a w a n a była w 1961, 1962 i 1963 r o k u . W r o k u 1964 n i e u z y s k a n o
już z e z w o l e n i a n a w y d a n i e m a g a z y n u . Tytuł: „St. J e r o m e ' s C o l l e g e S c h o o l M a g a
zine".
1
350
i
RECENZJE
głównymi
zajęciami
i c h mieszkańców.
Pierwsze
wrażenia
kańskich d z i e c i były r a c z e j n e g a t y w n e ,
ponieważ w
obserwował
lub zabiedzone
źle odżywione, często c h o r e
żone obowiązkami
domowymi
dzeństwem. L e c z z drugiej
łeczną
i
bogactwo
—
najczęściej
strony
tradycji,
co
opieką
poznał i n n e
pozwoliło
czuciu
z macierzystego
głębokiej
więzi
nej
przyczyniało
się
i
obcią
młodszym
i c h głęboką
nostalgię
rodzimych
agresywną
w
i
szkolnych. Wychowani
do
ro
więź
spo
niektórych
s t o s u n k u do obcego
otocze
w
tradycji,
środowisko i nagięcie do obcej
się n i e k i e d y
zabudowań
poszanowaniu
niejednokrotnie
postawą
dodatku
p l e m i e n i a młodych l u d z i w y c h o w a n y c h
społecznej
s i e n i e i c h w zupełnie o d m i e n n e
afry
szkoły
dzieci, w
zrozumieć
z uczniów z a r o d z i m y m i w i o s k a m i i i c h nieufność w
n i a . "Wyizolowanie
losu
otoczeniu
nad niewiele
plemiona,
mu
dotyczące
najbliższym
po
przenie
dyscypliny szkol
p s y c h i c z n y c h załamań,
przejawiających
s t o s u n k u do n a u c z y c i e l i l u b n i s z c z e n i e m k l a s
jako
członkowie
małych
grup
plemiennych
d a r z y l i oni swą społeczność taką lojalnością i u c z u c i a m i , j a k i e n a s z a k u l t u r a
m a l n i e wiąże z rodziną monogamiczną. T r u d n o
alnej
odpowiedzialności.
Ocenienie
było
szczególnie
d l a obcego k u l t u r o w o
uczniowie
trudne
zdawali
s o b i e . sprawę
nie
zdołali przystosować
i c h osobowości
z swej
n i e należą już w pełni k u l t u r o w o
było wpoić i m u c z u c i a
i nawiązanie
z nimi
nauczyciela. W
kulturowej
miarę
alienacji. B y l i
nor
indywidu
kontaktu
dorastania
świadomi,
iż
do p l e m i e n i a , z którego się w y w o d z ą , a j e s z c z e
się do k u l t u r y
europejskiej.
Odczuwali
jednak
związek
przedstawił a u t o r
szereg
cennych
z obiema.
Charakteryzując
pobliskie
Kogoro i Balang,
u w a g dotyczących w y c h o w y w a n i a
dzieci w
Afryce,
r o l i rodziców i i n n y c h człon
k ó w r o d z i n y o r a z p l e m i e n i a , u c z e n i e d z i e c i u p r a w y r o l i , b u d o w a n i a szałasów, a n a
wet
uczestnictwa w
szych
kult
polowaniu.
oddawany
siłom
Wyraźnie
rysował
nadnaturalnym,
się t u prócz
znajdujemy
świąt r e l i g i j n y c h i związanych z n i m i obrządków
opis
autorytetu
wierzeń,
star
a
także
rytualnych. Ekspresja a
nawet
okrucieństwo r o d z i m y c h t r a d y c j i (obrzędy i n i c j a c j i ) n a długie l a t a zostawiły
w
pamięci chłopców, co z n a j d u j e
odzwierciedlenie
w
ich wspomnieniach.
ślad
Należy
b o w i e m zaznaczyć, iż większość u z y s k a n y c h i n f o r m a c j i miała s w e źródło w
opra
cowaniach
w
pracy
lekcji
tereno
samych
uczniów;
fragmenty
tych
opracowań
znajdujemy
Elliotta.
Wiele
wej,
ciekawych
której
tematem
spostrzeżeń
były
ludy
zawdzięczamy
ciową d z i e c i afrykańskich
i dała i n n y , m n i e j
do
lingwistycznych
wykazania
wanymi
lił
shin.
w
przez
odkryć
związków
poszczególne p l e m i o n a .
nieznaną
Tradycja
tradycję
„kamiennych
początkowym
okresie
żniw
eksperymentalnej
zbieracko-łowieckie.
noży",
spodziewany
między
Ponadto
plemienia
przyczyniła
ży
się
przedmiotów
stoso
obrzędów r y t u a l n y c h
pozwo
zamieszkującego
wzgórze
symbol
urodzaju
używane
były
zainteresowaniem
przyjęta
przez
jako
została z dużym
o n a zaradność
efekt:
nazwami
opis
Balang
które
Ukazała
Pank-
p r a c o w n i k ó w m u z e u m w J o s . M a ł e noże k r z e m i e n n e używano t u także do r y t u a l
n y c h nacięć t w a r z y . W a r t o nadmienić, że ową
od
ciekawą informację
uzyskał E l l i o t t
chłopca, który był a k t u a l n i e j e d y n y m
z tej w i o s k i u c z n i e m szkoły
W
n a ogół
szkołach
średnich
wodzów
c z y urzędników
cych w
miastach. W
znajdowali
się
administracyjnych,
byciu
wykształcenia
lub
Czasem
także
o
poparte
przez
rozsądnych
nictwa w
Afryce
bądź
posyłaniu d z i e c i do szkoły
przykładowi i n n y c h , n a ogół s p o k r e w n i o n y c h
zawodu
uczęszczaniu
do
szkoły
nie przedstawia
też
rodzin
dzieci
średniej.
znaczniejszych,
rodzin
mieszkają
duże z n a c z e n i e t r z e b a
przypisać
członków p l e m i e n i a , którzy po
z y s k a l i duży
rodziców.
synowie
prestiż
decydowało
Jednakże
się n a j l e p i e j .
w
w
tubylczej
pragnienie
chwili
obecnej
Według
danych
zdo
społeczności.
samych
dzieci,
problem
szkol
autora
przedsta-
35L
RECENZJE
wiającego
ku
sytuację R e g i o n u
szkolnym
Północnego N i g e r i i
zamieszkujących
płaskowyż
t y l k o c z w a r t a część d z i e c i w
J o s uczyła
się w
szkołach.
z n i c h kończyła edukację n a t r z e c h l e t n i e j s z k o l e p o d s t a w o w e j '(I s t o p n i a ) ,
część d z i e c i kontynuowała
Dużą
winę
czycielom,
w
naukę w
niepomyślnych
którzy
szkole podstawowej
rezultatach
jego z d a n i e m
są
nauki
mało
I I stopnia
szkolnej
kompetentni
mało w a g i do pełnionych p r z e z siebie f u n k c j i . Z o m a w i a n e j
ży dalszą
naukę podejmowało
gotowujących
do
zawodu
niewiele
i to głównie
nauczyciela.
Jeszcze
w
mniej
a tylko
(czteroletniej).
przypisuje
l u b też
wie
Większość
autor
nau
przywiązują
zbyt
wyżej g r u p y młodzie
3 - l e t n i c h szkołach
przy
liczni
zawód
zdobywali
w szkołach t e c h n i c z n y c h i rzemieślniczych. T y l k o j e d e n n a dziesięciu uczniów
roz
poczynał naukę w s z k o l e ś r e d n i e j .
2
Ciekawe
w Afryce
opinie
chłopców n i g e r y j s k i c h
Europejczyków, m i m o
0 poczuciu swojej
cudzoziemcy
n a t e m a t mieszkających
iż mogą w y d a w a ć się z a b a w n e ,
wartości. D u m n i z s w e j
powinni
zdać sobie
pozycji i funkcji
sprawę, iż w
i
pracujących
świadczą
spełnianej
o c z a c h j e j mieszkańców
chodzić z biednego k r a j u , który z p o w o d u p r z e l u d n i e n i a
nie dostarcza
przecież
w
Afryce
mogą
po
wystarcza
jących środków u t r z y m a n i a , dlatego jedyną nadzieją emigrantów jest A f r y k a . T e n
bogaty k r a j p o t r a f i
kobiety
mniej
zapewnić w s z y s t k i m wyższe z a r o b k i i k o m f o r t
E u r o p e j k i są najszczęśliwsze, posiadając
pracującego w A f r y c e ,
ponieważ w t e d y
życia. P o n a d t o
męża Afrykańczyka
lub
przynaj
n i e muszą ograniczać l i c z b y
swych
dzieci.
Po
t y m krótkim ostrzeżeniu K i t E l l i o t t p r z e c h o d z i
w y ż u J o s , który
jest c i e k a w y m
terenem
n i m światem c y w i l i z a c j i e u r o p e j s k i e j
pogańskie
plemiona.
Nosicielami
do u w a g n a temat
zetknięcia się k u l t u r y
n a obszarze
zachodniej
zamieszkanym przez
kultury
byli
płasko
islamu z zachod
misjonarze,
nigeryjskie
nauczyciele
1 przemysłowcy, l e c z d a l e k o ważniejszą rolę spełniali e m i g r a n c i z południa, c h r z e
ścijańscy
Ibo, którzy napłynęli t u w
renów, tworząc p r a w i e
ogromnej masie z s w y c h przeludnionych
połowę ludności J o s , B u k u r u
i Kaf anchan .
3
Byli
te
oni w y
kształceni, a m b i t n i , z d o l n i i p r a c o w i c i , l o j a l n i względem siebie i obcy d l a społecz
ności chłopów, h a n d l a r z y
nich
właśnie
sprytowi
opierała
i energii,
administracja
objęli
wszelkiego
rodzaju
turą były one b a r d z i e j
i
obecnie,
dzięki
stanowiska.
większości umiejących
swemu
Dzieci
czytać i pisać. Psychiką
zbliżone do d z i e c i e u r o p e j s k i c h . W
ostatnim
Ibo
pracują
okresie
i
kul
swe
w N i g e r i i K i t E l l i o t t o b s e r w o w a ł wzrastającą niechęć do p r z e d s t a w i c i e l i
tego p l e m i e n i a
Coraz
a
ważniejsze
V w a n g pochodziły z m i e j s k i c h , m o n o g a m i c z n y c h ,
c y c h zarobkowo rodzin, w
Północnej
magnatów, wśród których się o s i e d l i l i . N a
kolonialna
uczące się w s z k o l e w
go p o b y t u
i feudalnych
się
nawet
Nigerii
większą
w małej
społeczności s z k o l n e j . W
zaczął odmawiać f u n d u s z y
rolę o d g r y w a l i
n a dalsze
t y m właśnie czasie Rząd
kształcenie
muzułmanie. P o d a n g i e l s k i m
i s l a m u rozprzestrzeniła się t u b a r d z i e j
południowców.
protektoratem
niż w i n n y c h częściach A f r y k i .
religia
Dominującą
D a n e l i c z b o w e dotyczące l i c z b y szkół, n a u c z y c i e l i i uczniów z rozróżnieniem
płci d l a poszczególnych regionów N i g e r i i z n a j d u j e m y w p r a c y А . C . R . W h e e l e r a, The organization
of educational
planning
in Nigeria,
Unesco, International
I n s t i t u t e for E d u c a t i o n a l P l a n n i n g , P a r i s 1968, s. 15, tab. 1 ( s z k o l n i c t w o p o d s t a
w o w e ) i s. 17, tab. 3 ( s z k o l n i c t w o średnie), a także w p r a c y P e t e r a
Kilby,
Industralization
in an Open
Economy:
Nigeria
1945-1966, C a m b r i d g e 1969, s. 235,.
tab. 64 (dane dotyczące s z k o l n i c t w a p o d s t a w o w e g o , średniego, z a w o d o w e g o i w y ż
szego w N i g e r i i w l a t a c h 1957-1965).
P r o b l e m t e n z n a j d u j e omówienie także w p r a c y z b i o r o w e j pod redakcją
G w e n d o l e n M . C a r t e r , National
Unity
and Regionalism
in Eight
African
States,
I t h a c a - N e w Y o r k , 1966, rozdz. I I , R . L . S k l a r i С. S. W h i t a k e r J r , The
Fe
deral Republic
of Nigeria,
s. 25.
2
3
RECENZJE
352
rolę zaczęła odgrywać p a r t i a t h e N o r t h e r n P e o p l e s
wana
była
podejrzliwie
przez
chłopców
z
C o n g r e s s , która zresztą t r a k t o
prowincji
Plateau,
ponieważ
wielu
z n i c h pochodziło z r o d z i n , gdzie występowała s t a r a t r a d y c j a oporu w o b e c i s l a m u
— r e l i g i i najeźdźców i tyranów. Muzułmańscy
szkolnej w V w a n g
prawie
chłopcy b y l i obcy
d l a społeczności
t a k samo, j a k chłopcy I b o . S y t u a c j a napięcia i
rozgo
r y c z e n i a narastała coraz w y r a ź n i e j .
4
Warto
zauważyć, iż w
końcowej
p a r t i i książki z n a j d u j e m y
cych
u w a g dotyczących losów absolwentów
było
spodziewać
zamierzało
wrócić
do
szkoły. D a l e k o
rodzimych
kilka
interesują
więcej, niż można
społeczności.
Część
pragnęła kształcić się w A g r i c u l t u r a l C o l l e g e w Z a r i a , a b y po p o z n a n i u
z
się
nich
nowoczes
nego r o l n i c t w a uzyskać status instruktorów r o l n i c z y c h udzielających p o r a d w
dzie
dzinie uprawy
roślin, użytkowania n o w y c h m a s z y n , nawozów s z t u c z n y c h , środków
owadobójczych,
nowych
rodzajów
nasion
itp. I n n i ,
licząc
n a pożyczkę
od rządu,
pragnęli nabyć ziemię i zająć się uprawą c a s h crops, n a które istniał popyt w J o s
i B u k u r u . M n i e j l i c z n a g r u p a — t y c h najszczęśliwszych — po ukończeniu
t e t u miała
dołączyć
się
do rządzącej
e l i t y młodego
kształcącej inżynierów i l e k a r z y E m e r g e n c y
zawody,
których k r a j t a k b a r d z o
stytucjach
państwowych
stając
państwa.
Science School w Lagos,
Po
pięciu
latach
pobytu
w
W
epilogu
pracy
częścią m i e j s k i e j
klasy
Nigerii
z błędów
Elliottom
średniej, i n n i j e s z c z e
Nigeria.
n i e przedłużono
wygasającego
autokratycznej
a d m i n i s t r a c j i kazał
Afryki
się coraz bliższe, l u d z i z a c z y
stawały
krótką
znajdujemy
refleksje
młodego państwa, t a k b a r d z o
relację
usunąć ze
rozumieć afrykańską szkołę i j e j młodzież.
autora
n a temat
ostatnich tragicznych
wydarzeń w N i g e r i i , wydarzeń, które były konsekwencją konfliktów
wewnątrz
do
5
szkoły n a u c z y c i e l i , którym s p r a w y
nających p r a w d z i w i e
się
a b y zdobyć
p o t r z e b o w a ł . Część zamierzała pracować w i n
się
objęli p o s a d y n a u c z y c i e l i w szkołach średnich północnej
kontraktu. Jeszcze jeden
uniwersy
I n n i udali
z zaistniałych
zróżnicowanego
zdarzeń, w
których
narastających
wewnętrznie.
zginęło
wiele
Podaje
osób
on
znajomych
m u l u b z n a n y c h . N i g e r i a , w której pracował, przestała istnieć.
An
Praca
African
u w a g , które p o w i n n y
czesnej
Afryki,
School
zawiera
zaciekawić
szereg
a szczególnie problematyką
że są to osobiste w s p o m n i e n i a
autora a opisywane
swą
ciekawy
szkoły. Omawiając
wego,
afrykańskiej
odmiennego
nauczycieli,
Podkreśla
lecz
on
stwierdzając,
kulturowo
pracę z dużą
otoczenia
tworzy
trudności
w
nawiązaniu
i
istotnych
trudności
współ
jednak
f a k t y mogą n i e być
dozą wrażliwości
i d l a t y c h w s z y s t k i c h , którzy
iż po k i l k u miesiącach
myśli
się z a g a d n i e n i a m i
s z k o l n i c t w a . Pamiętać
ne. K i t E l l i o t t p r z e d s t a w i a
obraz
interesujących
każdego, k t o z a j m u j e
należy,
obiektyw
i humoru
przystosowania
przewodnik
nie tylko
pragną
podjąć
w
osobistego
kontaktu
z
pracę
je lepiej,
z n i m i . Mogło to być
w części — j a k s a m p r z y z n a j e •— w y n i k i e m jego własnej osobowości, l e c z w
łowi
i
społeczno-kulturowemu
pracują. N a s u w a
ka
niedawnych
językowemu i k u l t u r o w e m u
kontekstowi,
w
jakim
n i e była
głów
przedzia
nauczyciele-obcokrajowcy
się t u p y t a n i e c z y p o z y c j a E l l i o t t a j a k o A n g l i k a , a więc
kolonizatorów,
dla
Afryce.
Afrykańczykami,,
u c z e n i a d z i e c i a n g i e l s k i c h poznał
m i e r z e , j a k sądzę, przypisać to należy
daje
cenny
aniżeli s w y c h afrykańskich uczniów po pięciu l a t a c h p r a c y
nej
i
do n o
szczególnie t r u d n a . Potwierdzać
potom
może to
W a r t o przypomnieć, że w s z e l k i e ważniejsze p r z e w r o t y w A f r y c e Z a c h o d n i e j
po I w o j n i e światowej i n s p i r o w a n e były p r z e z absolwentów a n a w e t uczniów
szkół średnich. Z o b . Т. К e r s t i e n s, The New Elite in Asia and Africa,
Praeger
Specjał S t u d i e s i n I n t e r n a t i o n a l E c o n o m i c s a n d D e v e l o p m e n t , N e w
York-Wa
s h i n g t o n - L o n d o n 1966.
4
353
RECENZJĘ
jego
które
pragnę
przytoczyć
„...byliśmy o b c y w
zdanie,
Afryce,
uprzywilejowani
n a zakończenie
ścią należną
d l a gości i obcokrajowców,
cieplejszych,
osobistych
kańskiego
kontaktów,
tego
i traktowani
lecz t y l k o
krótkiego
z respektem
sporadycznie
charakteryzujących
całość
omówienia:
i
grzeczno
dopuszczani
stosunków
do
afry
społeczeństwa".
Anna
PROBLEM
DYSKUSJA
PERIODYZACJI
WŚRÓD
PRAHISTORII
ETNOGRAFÓW
T Y C Z N E J N A D P R A C Ą I.
W
UJĘCIU
NIEMIECKIEJ
Partyka
ETNOGRAFICZNYM.
REPUBLIKI
DEMOKRA
SELLNOW
Etnografowie
pracujący w N R D od k i l k u n a s t u l a t poświęcają w i e l e u w a g i
p r o b l e m a t y c e związanej z periodyzacją n a j s t a r s z e g o o d c i n k a dziejów ludzkości
O s t a t n i o z a i n t e r e s o w a n i a te stały się szczególnie a k t u a l n e ze względu n a o p u b l i k o
wanie fundamentalnej
p r a c y I . S e l l n o w pt. Grundprinzipien
einer
Periodisierung
der Urgeschichte.
Ein Beitrag
auf Grundlage
ethnographischen
Materials .
Książ
k a t a składa się z dwóch z a s a d n i c z y c h części. P i e r w s z a , zatytułowana „Spojrzenie
h i s t o r i o z o f i c z n e " , m a c h a r a k t e r czysto o p i s o w y , f i l o z o f i c z n o - m e t o d y c z n y .
Składa
się nań przegląd w s z y s t k i c h d o t y c h c z a s o w y c h prób p e r i o d y z a c j i p r a h i s t o r i i , od
starożytności (m. i n . H e z j o d i L u k r e c j u s z ) poprzez średniowiecze, odrodzenie, oś
wiecenie
(Rousseau,
Kant, Herder),
doktrynę H e g l a , szkołę
ewoluejonistyczna
i kulturowo-historyczną, aż do współczesnych k o n c e p c j i s o c j o l o g i c z n y c h
(Weber
i T h u r n w a l d ) , etnopsychologieznyeh
i m a r k s i s t o w s k i c h (Gorbačeva, K o s v e n i in.).
Część d r u g a z a w i e r a w y k ł a d n o w e j p e r i o d y z a c j i pradziejów, d o k o n a n e j p r z e z a u
torkę.
2
W e wstępie do p r a c y sformułowano założenia t e o r e t y c z n e , dotyczące s p o s o b u
właściwego podejścia do z a g a d n i e n i a w y m i e n i o n e g o w t y t u l e . W s t a r s z y c h p e r i o d y z a c j a c h materiał e t n o g r a f i c z n y był j e d y n i e ilustracją do rozważań t e o r e t y c z
n y c h . W y b i e r a n o p o j e d y n c z e przykłady w y r w a n e z k o n t e k s t u k u l t u r o w e g o i p o
r ó w n y w a n o j e ze sobą. M e t o d a t a , z n a n a już w X I X w., n o s i nazwę f o r m a l n o -porównawczej. Jednakże p o j e d y n c z y f a k t e t n o g r a f i c z n y
p o s i a d a siłę d o w o d o w ą
t y l k o w t e d y , gdy r o z p a t r u j e się go w r a m a c h całej k u l t u r y . H i s t o r y c z n a siła d o
w o d o w a materiału etnograficznego j e s t największa wówczas, gdy w y c h o d z i się od
G w e n d o l e n M . C a r t e r , red., National
Unity
and Regionalism...,
s. 111 p o r u s z a
p r o b l e m b r a k u r ó w n o w a g i w s z k o l n i c t w i e wyższym N i g e r i i . P r z y n i e d o s t a t e c z n e j
ilości fachowców w d z i e d z i n a c h t e c h n i c z n y c h duża ilość absolwentów kończyła
wydział p r a w a i n a u k i h u m a n i s t y c z n e . N a s u w a się t u porównanie z sytuacją i n
teligencji polskiej X I X w i e k u .
M . i n . : К. H . O t t o , Die sozialokonomischen
Verhdltnisse
bei der
Leubinger
Kultur
in Mitteldeutschland.
Beitrag
zur Periodisierung
der Urgesellschaft
in
Mitteleuropa,
insbesondere
zur Frage
der militarischen
Demokratie,
„Ethnograp h i s c h - A r c h a o l o g i s c h e F o r s c h u h g e n " , t. 3:1955, cz. 1; J . I . S e m e n o v, Uber
die
Periodisierung
der Urgeschichte,
„Ethnographisch-Archaologische Z e i t s c h r i f t " , t. 8:
1967, z. 1, s. 15-38; G . G u h r , Ur- und Frühgeschichte
und okonomische
Gesellschaftsformation,
tamże, t. 10:1969, s. 129-149; H . G r ü n e r t , G . G u h r ,
Herausbildung
und Systemcharakter
der vorkapitalistischen
Gesellschaftsformationen.
Be
nefit und Diskussionsbemerkungen
zur Arbeitskreistagung
auf dem IV.
Historiker-Kongress
der DDR, Leipzig,
9-11 X 1968, tamże, t. 10:1969, z. 2, s. 227-239.
I. S e l l n o w ,
Grundprinzipien
einer
Periodisierung
der Urgeschichte.
Ein
Beitrag
auf Grundlage
ethnographischen
Materials,
B e r l i n 1961.
5
1
2
2Л — E t n o g r a f i a
Polska, XVI/1
354
RECENZJE
stosunkowo
pdkreśla
jednolitego
autorka
obszaru
niemożność
historycano-etnograficznego.
bezpośredniej
paralelizacji
Szczególnie
mocno
jakiegokolwiek
współ
czesnego
l u d u z określonym s t o p n i e m r o z w o j u
z czasów p r a h i s t o r y c z n y c h . K a ż d y
bowiem
l u d m a swoją
przemianom.
historię, a więc
ulega
Etnografia
wiązana do r e k o n s t r u k c j i tej h i s t o r i i , n a ile j e s t to możliwe, oraz
zmian,
jakie
zaszły
w
wyniku
rozwoju.
Zadanie
jest k u l t u r a badanego ludu. T y m bardziej
znać d a n y m
posiadać
etnograficznym
jedynie
stosunkowo
to t y m trudniejsze,
zobo
notowania
i m prostsza
należy się więc starać, b y móc
rangę p o w s z e c h n i e
główne p o d s t a w y
jest
do
przy
obowiązujących. Rangę taką mogą
życia gospodarczo-społecznego,
n i e z n a c z n e możliwości z m i a n . ' G d y g r a n i c e z m i a n
gdyż mają
one
gospodarczo-społecz
n y c h w r a m a c h j e d n e j f a z y zostaną p r z e k r o c z o n e , następuje przejście do następnej
fazy
rozwoju.
Omawiana
praca
wychodzi
od s t o s u n k o w o
jednolitych
obszarów
- e t n o g r a f i c z n y c h zamieszkałych p r z e z Australijczyków, Papuasów,
i
hodowców
południowoafrykańskich,
przy
czym
uwzględniono
historyczno-
Polinezyjczyków
w
możliwie
naj
s z e r s z y m s t o p n i u historię t y c h ludów. G ł ó w n y n a c i s k położono n a o k r e s
rozkładu
ustroju
autorka
postawiła
cele. C e l e m t e o r e t y c z n y m jest w y z n a c z e n i e ogólnego b i e g u r o z w o j u
ludzkości
dwa
wspólnoty
pierwotnej.
Przeprowadzonej
periodyzacji
w c z a s a c h p r a h i s t o r y c z n y c h (główne jego e t a p y w o k r e s i e przedpaństwowym i s i
ły napędowe). C e l d r u g i
bowiem, zdaniem
dysponuje
m a znaczenie praktyczne
a u t o r k i , n a ogólnohistoryczne
dla samej
etnografii,
uporządkowanie
pozwoli
materiału,
jakim
t a n a u k a , a także n a wyjaśnienie p r z y c z y n różnego t e m p a r o z w o j u
kul
t u r y n a różnych o b s z a r a c h świata.
We
własnej
propozycji
periodyzacji
I. Sellnow
wyróżnia
cztery
etapy
roz
społeczna
przy
w o j u społeczeństwa p i e r w o t n e g o :
a)
okres
wczesny,
społecznej
który
własności
charakteryzuje
naturalnych
elementarna
źródeł
pożywienia
produkcja
i
i c h również
społecznym
użytkowaniu;
b) o k r e s środkowy, w którym i s t n i e j e bezpośrednia p r o d u k c j a
łecznej własności n a t u r a l n y c h źródeł pożywienia, z b i o r o w y m
użytkowaniu
oraz
indywidualnej
własności
przedmiotów
c) o k r e s późny, który określa pośrednia p r o d u k c j a
i
społecznym
środków
przyswajaniu
produkcji
oraz
jej
produktów,
indywidualnej
użytku
społeczna p r z y
społecznej
własności
społeczna p r z y
własności
różnych
spo
i indywidualnym ich
osobistego;
indywidualnym
najważniejszych
instrumentów
produk
cyjnych;
d) o k r e s
upadku,
dualnym
i prywatnym
ści
ziemi
oraz
w
którym p a n u j e
przyswajaniu
prywatnej
własności
Są to p o d s t a w o w e z a s a d y
sunków p r o d u k c j i .
Wykazują
c j i wspólnoty p i e r w o t n e j .
pośrednia
społeczna p r z y
indywi
j e j produktów, częściowo społecznej
produkcja
własno
najważniejszych
periodyzacyjne,
środków
wyprowadzone
produkcji .
one n a r a s t a n i e z m i a n ilościowych w e w n ą t r z
forma
P r z y określaniu poszczególnych cech stosunków
produk
cji a u t o r k a użyła n o w y c h terminów z z a k r e s u e k o n o m i i p o l i t y c z n e j :
produkcja
społeczna",
społeczna"
i
„bezpośrednia
„gospodarka
społeczna" I. S e l l n o w
3
z charakteru i sto
produkcja
produkcyjna".
rozumie
Pod
produkcję,
w
społeczna",
terminem
której
brak
„elementarna
„pośrednia
produkcja
„bezpośrednia
produkcja
jeszcze wytwórców i n
d y w i d u a l n y c h , podczas gdy w r a m a c h „pośredniej p r o d u k c j i społecznej" n i e w s p ó ł
pracowano
już
codziennie
przy
piło przejście do i n d y w i d u a l n e g o
w s z y s t k i c h czynnościach
tów. T e r m i n „gospodarka p r o d u k c y j n a "
3
Ibidem
s. 116.
produkcyjnych
przyswajania wytworzonych
a u t o r k a stosuje
p r z e z siebie
i
nastą
produk
do faz związanych z r o l -
355
RECENZJE
nictwem
i
hodowlą,
tionswirtschaft),
podczas
wiecko-zbierackiej. W
spodarka
gdy
określenie
jako przeciwstawne
„gospodarka
poprzedniemu,
literaturze etnograficznej
przyswajająca";
autorka
zwraca
stosowano
jednak
okupacyjna"
odnosi
rzędzi c z y odzieży. W y t w o r y
W
pracy
zależną
natomiast
„gospodarce
uwagę n a f a k t , że również
od
te związane są b o w i e m
okupacyjnej"
I.
Sellnow
naturalnych warunków
•— produkcyjną
kooperację
zależną
naturalną
gospodarce
od
na
np. w s z y s t k i c h n a
z pracą, a to o z n a c z a
wyróżnia
otoczenia, w
pracy,
ło-
dotychczas termin „go
etapie z b i e r a c t w a i łowiectwa istniała bezpośrednia p r o d u k c j a ,
dukcję.
(Okupa-
do faz g o s p o d a r k i
pro
kooperację
produkcyjnej
wymogów
samego
jej
procesu.
Część d r u g a
omawianej
książki, zatytułowana „ W y k ł a d głównych z a s a d
perio-
d y z a c j i " , z a w i e r a cały s z e r e g a n a l i z społeczno-gospodarczych i e t n o g r a f i c z n y c h róż
n y c h grup o pierwotnym
łego dzieła. N a j b a r d z i e j
niowoafrykańscy
nocni
u s t r o j u społecznym, zajmujących
szczegółowo p o t r a k t o w a n i
hodowcy
Atabaskowde
i
ponad
2
/
3
objętości c a
zostali P o l i n e z y j c z y c y i połud
bydła, krócej — A u s t r a l i j c z y c y , P a p u a s i , E s k i m o s i , p ó ł
Naskapi.
Zgodnie
z
postawionym
tych opracowano
stosunki produkcji, uwarstwienie
ną i terytorialną
oraz
określone
społeczno-gospodarczych.
Każdą
przejawy
z analiz
zadaniem,
w
analizach
społeczne, organizację
z zakresu kultu, przydatne
poprzedzają
dane
społecz
do
geograficzne
badań
oraz
szczególnie istotne — h i s t o r y c z n e i a r c h e o l o g i c z n e , pozwalające n a w y d o b y c i e
m a g a n e g o a s p e k t u k o n k r e t n o - h i s t o r y c z n e g o . G ł ó w n a trudność a n a l i z y , jaką
d a m i a sobie
a u t o r k a , to p r o b l e m
spodarczych
odpowiadającego
rozwojowego
produkcji.
wykrycia w
każdym z o m a w i a n y c h
m u s t o p n i a wydajności
Posługując
skalę d l a wielkości wydajności
się
kryterium
pracy I. Sellnow
pracy
jako
od s t o p n i a wydajności
swej
rozwoju.
Stopień r o z w o j u
pomocniczym,
które
rozwijają
obiektywną
społecznego o d b i j a
łu, w y m i a n y , a p r z e d e w s z y s t k i m w
dukcji,
dają
za
wiarygodną
się
się w
panu
zbiorowości
obserwowane
skalę
wraz
ogólnego
stopnia
organizacji produkcji,
podzia
związkach własności głównych środków
od własności
go
miernika stanu
uważa s t o s u n k i społeczne
p r a c y . Siły wytwórcze,
ze s t o s u n k a m i społeczno-gospodarczymi,
uświa
modeli
jące u danego l u d u i t w i e r d z i , że l u d z i e z m u s z e n i b y l i do t w o r z e n i a
zależnych
—
wy
grupowej
przez
indywidualną
pro
do
pry
watnej.
Porządkując
przez
siebie
różne
systemu
i pierwszej fazy
ściu do d r u g i e j
na
gospodarka
i łowiectwo
z praktyki
etnograficznej
autorka
zalicza
środkowego e p o k i wspólnoty p i e r w o t n e j
racko-myśliwskiej
wana
przykłady
periodyzacyjmego,
(w
archeologii
fazy
okresem
o k r e s u środkowego
analogicznym
(mezolit)
rybacko-łowiecko-zbieracka
stepowe.
Na
przełomie
według
do
stworzonego
okresu
wczesnego
l u d y o gospodarce
j e s t paleolit).
W
rozwinęła się z n i e j
kombino
oraz rybołówstwo, g o s p o d a r k a
okresu
środkowego
zbieprzej
i późnego
żniw
(wczesny
neolit) powyższe c z t e r y f o r m y z j e d n e j s t r o n y pozostają w d o t y c h c z a s o w e j
postaci,
z drugiej
rybac-
krzyżują
się, dając
ko-łowiecko-abierackiej
ko-łowiecko-rolniczy,
w
nowe odmiany.
połączeniu
natomiast
Z
ze żniwną
sama
kombinowanej
powstał
gospodarka
gospodarki
wówczas
model
przekształciła się w łowiectwo z użyciem n a r t , a r y b a c k a — w łowiectwo
morskich. W
drugiej
z kombinowanej
fazie
gospodarki
n i a n i e m oraz kombinowana
czątkach
uprawa
epoki
późnego o k r e s u wspólnoty
brązu
myśliwisko-rolniczej
gospodarka
(okres
upadku
rybac-
rybacko-łowiecko-zbieracka
pierwotnej
powstało
ssaków
(młodszy
ogrodnictwo
z
neolit)
nawad
r o l n i c z o - h o d o w l a n a . Z tej ostatniej w
po
wspólnoty
orna
z i e m i z użyciem pługa, a z d r u g i e j
pierwotnej)
wyłoniła
strony — wyspecjalizowana
się
hodowla
356
RECENZJE
koczownicza
(nomadyzm).
W
i ogrodnictwa
irygacyjnego
powstało rzemiosło .
drugiej
fazie
Wbrew poczynionemu
z
rolnictwa
autorka
5
je koniecznością s p r a w d z e n i a
Australijczyków,
przeprowadza
w toku poprzednich
których
takie
i drzewach
owocowych,
kulturę
znanych
darka, w
pierwotnej
której
I. Sellnow
zasad
rozważań. P i e r w s z e
umieszczono
w
drugiej
t y m ludom,
traktowane
umieszcza Papuasów
widać udział r o l n i c t w a , h o d o w l i ,
rybactwa,
fazie
jako
Atabasków
i Naskapi
okre
złożona
gospo
łowiectwa i
(łowiectwo z użyciem n a r t ) . J a k o przykład
nictwo)
służą społeczeństwa Folinezyjezków
oraz Hotentotów i p e w n y c h
le m i e j s c a poświęcono
omówieniu
szczepów B a n t u
zasady
senioratu
objaw
późnym
t w a ) , Eskimosów (osiadły t r y b życia i łowy n a zwierzęta m o r s k i e ) oraz
wspólnoty p i e r w o t n e j
okresu
o broni r y
są
W
(nader
perio-
porównanie
dane
początkowego rozkładu i przejścia do następnego e t a p u r o z w o j u .
sie wspólnoty
porównania,
na konkretnym materiale
środkowego. Wyłamujące się ze s c h e m a t u tego e t a p u p o j e d y n c z e
backiej
ornego
n a wstępie zastrzeżeniu o niemożności p a r a l e l i z a c j i l u
dyzacyjnych, wypracowanych
dotyczy
upadku
4
d ó w współczesnych z p r a h i s t o r y c z n y m i
uzasadniając
okresu
zbierac
północnych
okresu
upadku
( w y s o k o rozwinięte
(rolnictwo
przy
z hodowlą).
tworzeniu
rol
Wie
się
zróżnico
w a n i a majątkowego n a P o l i n e z j i .
Propozycje
dyskusję
periodyzacyjne,
wśród
opublikowane
pisma,
które
uwidacznia
etnografów
na
łamach
przywiązuje
to chociażby
które przedstawiła I . S e l l n o w ,
wywołały
ożywioną
N R D . Niektóre
z wypowiedzi
zostały
„Ethnographisch-Archáologische
Zeitschrift" \
czaso
i archeologów
szczególną
jeden
„Die U r - u n d Frühgeschichte
dopuściła
się
do p r o b l e m u
autorka
przy
wstępnym założeniu I . S e l l n o w
7
der historischen
zwrócił u w a g ę n a pewną
wyborze
kryteriów
do w c z e s n e g o
gicznego
nie
dwóch
różnych
produkcji
zajmuje
zatytułowany".
niekonsekwencję,
swej
periodyzacji.
rodziny
(społeczny podział
naczelne miejsce w
(wg
funkcji
rodziny:
periodyzacyjnych
wypływa,
błędu t z w . „filozoficznego
zdobywania
środków
i wychowania
potomstwa
pień r o z w o j u
społecznego. J a k w y k a z u j e
podziału
zdaniem
dualizmu",
( c z y n n i k biologiczny),
dalej
do życia
archeolo
recenzenta,
jaki
własności
prywatnej
uznawał z a p i e r w s z o p l a n o w y
sowania
kryterium
i państwa
występuje
samej
Rose widzi
także do n a j s t a r s z e g o
praktyce
ro
badawczej
konieczność
okresu
sto
sformułował
p r a c y O pochodzeniu
swej
(1884), chociaż w
obu
produkcyjny)
j a k o w a r u n k ó w określających
czynnik produkcyjny.
produkcyjnego
(czynnik
F . G. G . Rose, Engels
podobną zasadę w e wstępie do p i e r w s z e g o w y d a n i a
dziny,
pra
odniesieniu
p r a c a c h L . M o r g a n a i F . E n g e l s a . P o l e g a on n a niezależnym t r a k t o w a n i u
głównych
We
(biolo
dolnego do połowy p a l e o l i t u górnego). W p r o w a d z e
kryteriów
I. S e l l n o w
rodziny
o k r e s u wspólnoty p i e r w o t n e j
•— c z a s y od p a l e o l i t u
z przejęcia p r z e z
w
analiza form
i środkowego
do
prahistorii;
Periodisierung".
odrzuciła b o w i e m k r y t e r i u m f o r m y
g i c z n y podział p r a c y ) n a r z e c z k r y t e r i u m f o r m y
c y ) . Później j e d n a k
periodyzacji
ze stałych działów tego p e r i o d y k u ,
u n d das P r o b l e m
W trakcie dyskusji, F . G. G. Rose
jakiej
wagę
prahistorii;
zasto
jako
K o l e j n e p r z e m i a n y i następstwo f o r m g o s p o d a r k i przedstawiła a u t o r k a n a
s p e c j a l n e j t a b l i c y . P a t r z : S e l l n o w , op. cit, t a b e l a między s. 112 i 113.
S e l l n o w , op. cit, s. 6.
F . G . G . R o s e , Die Familie
und die Periodisierung
der Urgeschichte.
Im
Anschluss
an Irmgard
Sellnow
„Grundprinzipien
einer
Periodisierung
der
Urge
schichte",
„Ethnographisch-Archáologische Z e i t s c h r i f t " , t. 9:1968, z. 2, s. 148-154;
G . G u h r , Diskussionsbemerkung,
tamże, s. 155-156; t e n ż e , r e c e n z j a I.
Sell
now,
Grundprinzipien
einer
Periodisierung
der Urgeschichte.
Ein Beitrag
auf
Grundlage
ethnographischen
Materials,
„Ethnographisch-Archáologische
Zeit
s c h r i f t " , t. 4:1963, z. 2, s. 173-179.
R o s e , op. cit.
4
5
6
7
357
RECENZJE
uzasadnienie
przytacza fakt
n y c h , m. i n . wśród
W
nieznajomości
Australijczyków,
wśród
wielu
biologicznej
społeczeństw
r o l i mężczyzny
t y m świetle pojęcie „mąż" należy rozumieć wyłącznie w
mężem d a n e j
kobiety
j e s t t e n myśliwy
w
prymityw
małżeństwie.
sensie
gospodarczym:
l u b z b i e r a c z , który t w o r z y
z nią
jedność
ekonomiczną.
Interesujące
przez
autorkę
są
nią e w e n t u a l n y c h
krajowców
także
książki
krytyczne
metody
wypowiedzi
przeżytków,
Rosego
szczególnie
australijskich. Recenzent akceptuje
tur
p r a h i s t o r y c z n y c h ze
ne
rysy
w
stwem
bazie
temat
stosowania
rozpatrywaniu
przez
śladów małżeństwa g r u p o w e g o i m a t r i a r c h a t u u współczesnych
natomiast, n a s z y m zdaniem
d y s k u s y j n e , określenie I . S e l l n o w k u l t u r y Australijczyków
podobnie
na
przy
środkowego
gospodarczej
od tysiącleci" .
między kulturą
wspólnoty
gdyż
„głów
się
prawdo
tubylców
n i e zmieniły
argumentuje
powyższą
tezę
Australijczyków
kul
pierwotnej,
społeczeństwa
Rose
8
okresu
bardzo
jako odpowiednika
znacznym
i Tasmańczyków, m i m o
podobień
iż ci o s t a t n i o d
i z o l o w a n i b y l i od k o n t y n e n t u p r z e z o k r e s o s t a t n i c h 8-10 tysięcy l a t , t z n . po
mowaniu
się cieśniny B a s s a . W
sumie, Rose ocenia wysoko
a w y s u w a błędy, które określa j a k o
Równocześnie
etnografa
z artykułem
i metodologa
—
„Schonheitsfehler".
Rosego
opublikowano
G . G u h r a , który zajął
9
krótką
wypowiedź
odmienne
stanowisko
s z a n y c h k w e s t i a c h . Jego z d a n i e m , s t w i e r d z e n i e E n g e l s a ze wstępu do
wydania
p r a c y O pochodzeniu
poru
pierwszego
p r a h i s t o r i i . Początkiem r o z w o j u
nego j e s t d l a E n g e l s a s t a n zwierzęcy, a więc p i e r w s z e
wiążą się j e s z c z e s i l n i e z f u n k c j a m i
znanego
w
n i e j e s t błędem f i l o z o f i c z n y m , a co w i ę
rodziny...
c e j , m a duże z n a c z e n i e d l a p e r i o d y z a c j i
niem
ufor
omawianą t u książkę,
biologicznymi
fazy
organizacji
— rozmnażaniem i
społecz
ludzkich
wychowa
potomstwa.
Dalsze uwagi
Większość
G. Guhra
znaleźć można w
zamieszczonych tam refleksji
jego r e c e n z j i z p r a c y
dotyczy
r e c e n z e n t a należało zdefiniować
pojęcia użyte w
stkim
jak
terminu
„prahistoria"),
uzyskanej periodyzacji. Podane
pierwszy
— wyznaczenie
również
bowiem
zakresu i
t y t u l e (dotyczy
bliżej
I.
celu pracy:
wyjaśnić
Sellnow .
1 0
zdaniem
to p r z e d e
oba
cele
wszy
stawiane
określenia budzą p e w n e wątpliwości. C e l
czasach prahistorycznych
—
j e s t r a c z e j c e l e m s a m e j p r a h i s t o r i i , aniżeli j e j p e r i o d y z a c j i ; c e l d r u g i n a t o m i a s t
—
ogólnohistoryczne
osiągnięty
na
ogólnego b i e g u
uporządkowanie
podstawie
materiałów
historii rozwoju
ona również sformułowana
w
drodze
tej
w
szukaniu
trudności
widzi
rozwoju
Guhr
w
etnograficznych
społeczeństwa
—
n i e może
pierwotnego,
a n a l i z y źródeł e t n o g r a f i c z n y c h .
połączeń
z historią
być
gdyż
jest
Rozwiązanie
wypracowaną
przez
archeologię p r z y każdorazowych b a d a n i a c h
kultury konkretnego
ludu. I n n y m
nie
dostatkiem pracy
określenia s t o s u n k u zachodzącego
mię
jest w g r e c e n z e n t a b r a k
d z y prahistorią, objętą s y s t e m e m p e r i o d y z a c y j n y m , a c z a s a m i nowożytnymi, z k t ó
r y c h pochodzą źródła e t n o g r a f i c z n e
uważa
propozycję
etnograficzne
nad
periodyzacyjną
badania
omawianym
wykorzystane
I. S e l l n o w
n a d prahistorią. Z d a n i e m
problemem
dokona
się
w
a n a l i z i e . Również i G .
z a świetną,
poważnie
Guhr
wzbogacającą
tego a u t o r a , d a l s z y postęp b a d a ń
n a drodze
współpracy
między
archeolo
gią i etnografią.
Andrzej
8
9
1 0
Ibidem,
s. 148.
Guhr,
Diskussionsbemerkung.
G u h r , recenzja: I. Sellnow.
Prinke
358
RECENZJE
KSIĄŻKI
Adamus
Marian,
Tajemnice
NADESŁANE
sag i run, Z N i O , W r o c ł a w - W a r s z a w a - K r a k ó w 1970,
s s . 376.
Autor
przedstawia
mitologię normandzką
z o k r e s u poprzedzającego
wyodręb
n i e n i e się poszczególnych s k a n d y n a w s k i c h narodów, odnosząc ją do I I I - I X w . n.e.
Runy, traktowane
j a k o ważny j e j e l e m e n t m a g i c z n y , porównuje A d a m u s
m i basenu
Śródziemnego, stawiając
Morza
tezę, że stamtąd właśnie
z pisma
znaki
s k i e zawędrowały n a północ. P i s m o r u n i c z n e n i e jest z a t e m o r y g i n a l n e g o ,
nawskiego
pochodzenia,
i greckiego.
W dalszej
l e c z powstało
dzięki przekształceniu
części autor p r z e d s t a w i a
pisar
skandy
alfabetu
łacińskiego
historię t w o r z e n i a się
skandynaw
s k i c h państw i królestw, a n a t y m tle początki r o z w o j u
literatury
skandynawskiej,
u źródeł której leżą właśnie sagi.
M. A. K.
A zat ja n
А. А., В i e ł o w
j a i issledowanija
sowietskoj
M. J . , G w o z d i e с к i j
Azii,
N. A . i i n . , I s t o r i j a o t k r y t i -
Myśl,, M o s k w a 1969, ss. 535.
J e s t to c z w a r t a już c h y b a p o z y c j a z s e r i i „Odkrycie Z i e m i " . A u t o r z y omawiają
k o l e j n o historię o d k r y c i a i badań K a u k a z u , Środkowej A z j i , S y b e r i i i D a l e k i e g o
W s c h o d u , D a l e k i e j Północy i Północnej D r o g i M o r s k i e j . Książka b a r d z o b o g a t a
w f a k t y i c i e k a w i e n a p i s a n a , i l u s t r o w a n a m a p a m i i p o r t r e t a m i głośnych b a d a c z y
w r a z z i c h b i o g r a f i c z n y m i r y s a m i . N a zakończenie bogaty z e s t a w l i t e r a t u r y p r z e d
miotu.
L.M.
De
Camp
L . Sprague,
de
Camp
B i b l i o t e c z k a Problemów, W a r s z a w a
Książka
została przełożona
z języka
angielskiego.
magią
l i c z b , różnymi
tem tajemnym, przepowiedniami,
historię
czarownictwa,
podają
С. C a t h e r i n e , D u c h y ,
gwiazdy,
czary,
PWN,
1970, ss. 515.
opisy
co z n a c z n i e j s z y c h mistrzów w i e d z y
ciekawszych
tajemnej.
Autorzy
zajmują
sposobami
się
świa
czarów.
Kreślą
w y p a d k ó w , prezentują
sylwetki
Książka interesująca, choć przełado
w a n a f a k t a m i , co u t r u d n i a c z y t a n i e .
L. M,
Chałasiński
Józef, Tradycje
O m e g a , t. 164, W a r s z a w a
i perspektywy
Sześć szkiców poświęconych p r z e m i a n o m
Autor
niu
a n a l i z u j e rolę poszczególnych w a r s t w
nowych
treści
przyszłości
kultury
polskiej,
WP,
1970, ss. 208.
kultury.
Szerokie
kultury polskiej w X I X i X X w i e k u .
— zwłaszcza chłopskiej — w
wykorzystanie
materiału
tworze
pamiętnikarskiego.
B . Ż.
Der
Koran,
L e i p z i g 1968, ss. 600.
Książka ukazała się j a k o 351 tom c y k l u R e c l a m s U n i v e r s a l - B i b l i o t h e k
w
serii
„Historia i K u l t u r a " . W p r o w a d z e n i e n a p i s a l i prof. prof. E r n s t W e r n e r i K u r t R u
dolph, z a m i e s z c z o n a jest ponadto w y b r a n a
bibliografia
dotycząca K o r a n u
i Maho
meta.
B . Ż.
359
RECENZJE
E r i c h , Ucieczka
F r o m m
Autor
—
znany
r y z m u , widząc, w
i rezygnuje
od wolności,
psycholog,
jaki
Czytelnik, Warszawa
religioznawca
sposób
—
1970, ss. 279.
obserwując
rodzenie
społeczeństwo podporządkowuje
się
się s i l n e j
hitle
władzy
z wolności, pisze tę pracę będącą analizą z a g a d n i e n i a wolności w
leżnieniu od h i s t o r y c z n e j f o r m a c j i i r o z w o j u .
m u psychologicznego,
poprzez
uza
Zaczynając od wolności j a k o p r o b l e
pojęcie wolności w
okresie reformacji,
dochodzimy
do współczesnego j e j oblicza. A u t o r n i e próbuje przekonywać czytelników do m i t u
„złotego w i e k u " i czasów m i n i o n y c h , jednakże
generalnym
wnioskiem
j e s t to, iż
w miarę r o z w o j u , postępu t e c h n i c z n e g o i wykształcenia się i n s t y t u c j i człowiek j e s t
c o r a z b a r d z i e j uwikłany i zależny coraz d a l s z y od wolności.
L. M.
G a f f e r b e r g
E . G . , Bieludżi
rialnoj
i byta,
kultury
Nauka,
Turkmienskoj
SSR.
Oczerki
chozjajstwa,
Oddział l e n i n g r a d z k i , L e n i n g r a d
matie-
1969, ss. 240.
A u t o r r o z p o c z y n a od krótkiego p r z e d s t a w i e n i a h i s t o r i i , składu etnicznego,
siedlenia
Beludżów Turkmeńskiej
S S R , następnie k o l e j n o
omawia
roz
rolnictwo,
ho
dowlę i i n n e działy t z w . k u l t u r y m a t e r i a l n e j — o s i e d l a , domy, odzież, pożywienie,
dalej
oraz
związa
n y c h z n a r o d z i n a m i , kończy zaś omówieniem n a r o d o w e j oświaty, o c h r o n y
przechodzi
zdrowia,
współczesnego
do p r o b l e m u
życia
rodziny,
i kultury
zdjęciami i r y s u n k a m i ; m i m o
niętych, jest to p r a c a —
wesela,
Beludżów.
obrzędów w e s e l n y c h
Książka
napisana
prosto,
ilustrowana
iż s z e r e g zagadnień k u l t u r y Beludżów zostało
zwłaszcza w
części dotyczącej
współczesnych
pomi
przeobra
żeń — dosyć interesująca.
L . M.
Ganek aja
nografii
Narodnoje
Olga Andriejewna,
iskusstwo
i m . N. 'N. Mikłucho-Makłaja, N a u k a , M o s k w a
Polszi,
AN
S S S R , Inst. E t
1970, es. 181, i l u s t r . 63, m a
p y 2.
Praca
oparta
z e b r a n y c h podczas
polskiej
sztuki
szydełkowanie,
n a l i t e r a t u r z e głównie
k i l k u pobytów w
ludowej
(garncarstwo,
dziewiarstwo,
polskiej
artystyczną
i c h h i s t o r i i , materiałów,
obróbkę
autorki
dziedziny
metalu, tkactwo,
z futra
malarstwo
t e c h n i k , ośrodków
materiałach
szeroko w s z y s t k i e
d r u k i n a płótnie, w y r o b y
słomy, piór, c i a s t a , s e r a , c u k r u , w o s k u , d r e w n a ,
niem
i własnych
Polsce. O m a w i a
i skóry,
haft,
papieru,
l u d o w e ) z uwzględnie
wytwórczych,
zdobnictwa
oraz
typów r e g i o n a l n y c h . J a k o k r y t e r i u m wyodrębnienia poszczególnych d z i e d z i n
przy
jęła a u t o r k a głównie t e c h n i k i obróbki c z y z d o b i e n i a w y r o b ó w n i e zaś i c h funkcję,
t a k np. e l e m e n t y a r c h i t e k t u r y o m a w i a n e
s t y c z n e j obróbki d r e w n a
na
z a l i c z o n o również
bawki
meblarstwo,
i rzeźbę, zaś w
są zarówno w r o z d z i a l e dotyczącym a r t y
j a k i m a l a r s t w a ludowego. D o a r t y s t y c z n e j obróbki d r e w
zdobnictwo
części poświęconej
b i e n i e ścian chałup, s k r z y n i e m a l o w a n e ,
w
drewnie
malarstwu
niektórych
częściach p r a c y
znalazło się
zdo
p i s a n k i , k a f l e oraz o b r a z y n a s z k l e , p a p i e
r z e i płótnie. N a końcu każdego rozdziału z a m i e s z c z o n o
wstępie i w
( n a c z y n i a , sprzęty), z a
ludowemu
autorka
obszerną bibliografię.
wspomina
państwa n a d sztuką ludową w P o l s c e i rozważa p e r s p e k t y w y
też o f o r m a c h
jej
We
opieki
rozwoju.
M. W.
RECENZJE
360
Holzer
J e r z y Zdzisław, Demografia,
Podręcznik d e m o g r a f i i
wy
analizy
P W E , Warszawa
1970, ss. 350, r y s . 17.
n a p i s a n y w o p a r c i u o poprzednią pracę a u t o r a
Warszawa
demograficznej,
o przedmiocie demografii,
1963). Rozdział p i e r w s z y i d r u g i
metodach badawczych
poświęcone są sposobom
(Podsta
informują
i źródłach d a n y c h , c z t e r y d a l s z e
badań l i c z b y ludności w g płci, w i e k u itp. Rozdziały 7 - 9
omawiają r u c h n a t u r a l n y i z a g a d n i e n i a r e p r o d u k c j i ludności o r a z r u c h y m i g r a c y j
ne. O s t a t n i z a w i e r a z a g a d n i e n i a p r o g n o s t y k i d e m o g r a f i c z n e j
oraz przedstawia
wy
n i k i p o l s k i c h b a d a c z y w tej d z i e d z i n i e . K a ż d y rozdział zakończony j e s t w s k a z ó w
kami
bibliograficznymi.
I w a n o w
XX
в. z.
S . W., Skulptura
narodów
siewiera
Sibirii,
XIX
— pierwaja
polowina
w., N a u k a , Oddział l e n i n g r a d z k i , L e n i n g r a d 1970, ss. 296.
Praca
poświęcona
rodów północnej
jest analizie form
Syberii. W
ludów grupy
ugryjskiej
Nganasanów,
Ketów
dlaczego
została
czów
zwłaszcza
—
—• Chantów
i Mansów,
itd. oraz Ewenków
pominięta
u
i rodzajom
twórczość
tych
rzeźbiarska
świeckim, z a b a w k i
omawia
współczesną
itd., a p o t e m
Jakutów,
tych
t u t u N a r o d ó w Północy i t p . Książka jest b a r d z o
ludów,
—
Nienców,
Eskimosów
bogato
najpierw
prace
na
twórczość
zastanawiające
rzeźbę kultową. W
rzeźbiarską
jest
samodijskiej
Nieco
ostatnich jest ona, j a k wiadomo,
twórczość
rzeźbiarskiej
omówiona
grupy
i Dołganów.
P r z y o m a w i a n i u poszczególnych g r u p a u t o r p r e z e n t u j e
rakterze
twórczości
poszczególnych rozdziałach
jest,
i
Czuk
rozwinięta.
twórczość o c h a
zakończeniu
pracy
studentów
Insty
bogato i l u s t r o w a n a zdjęciami i r y
sunkami.
L. M.
Historia
chłopów
t. I :
polskich,
Do
red. Stefana Inglota, L S W , W a r s z a w a
Tom
I
tego
zbiorowego
upadku
opracowania
o k r e s od początków f o r m o w a n i a
Rzeczypospolitej
Pod
szlacheckiej.
1970, s s . 578, i l u s t r . 33, m a p y 2.
o
charakterze
syntetycznym
się społeczeństwa k l a s o w e g o
obejmuje
do r o k u 1795. Z n a j
dują się w n i m następujące z a g a d n i e n i a : rozwój badań n a d historią chłopów, ś r o
d o w i s k o geograficzne,
p r o c e s y k o l o n i z a c y j n e i m i g r a c j e , p o d s t a w y gospodarcze
w s i z uwzględnieniem p o l i t y k i społeczno-gospodarczej, ustrój a g r a r n y
ki
społeczne i p r a w n e ,
zagadnienie
się i c h świadomości n a r o d o w e j
szkolnictwo.
Rozdział
część poświęconą
formowanie
i p o l i t y c z n e j , w a l k i k l a s o w e , k u l t u r a w s i , oświata,
o badaniach
środowisku
r o l i m i l i t a r n e j chłopów, a także
życia
oraz s t o s u n
n a d historią
geograficznemu,
chłopów
napisał
zagadnieniom
Stefan
Inglot,
demograficznym
ogólnym u w a g o m o r o z w o j u o s a d n i c t w a w P o l s c e p r z e d r o z b i o r o w e j
oraz
— Julian J a n -
czak. Całość zagadnień g o s p o d a r c z y c h , społecznych i p r a w n y c h związanych z o k r e
sem wczesnofeudalnym
(do poł. X I I I
w.)
opracował W a c ł a w
K o r t a , okres
gospo
d a r k i c z y n s z o w e j (poł. X I I I - X V w.) — R o m a n H e c k , folwarczno-pańszczyźniany
Leonid
nych
Żytkowicz, E d w a r d
okresach zajmuje
T r z y n a , Józef Leszczyński. Kulturą w s i w
się Józef
B u r s z t a , zaś z a g a d n i e n i a m i
oświaty
—
poszczegól
i szkolnic
t w a — M i r o s ł a w a Chamcówna.
O p r a c o w a n i e p r z e z n a c z o n e d l a s z e r o k i e g o kręgu czytelników.
A. W.
361
RECENZJE
Jung
Psychologia
C a r l Gustaw,
a religia,
K i W s e r i a „R", W a r s z a w a
1970, s. 446.
Książka j e s t w y b o r e m p i s m z różnych p r a c J u n g a . N a początku autor,
i współpracownik Z . F r e u d a , o m a w i a
a następnie z a j m u j e
się s p r a w a m i
różnice między poglądami s w o i m i
p s y c h i k i współczesnego człowieka, relacją
d z y psychologią a religią. I n t e r p r e t a c j e
prowadziły
Junga
do n o w y c h
uczeń
i Freuda,
marzeń s e n n y c h i w o l n y c h
poglądów n a charakter
mię
skojarzeń
do
i rolę podświadomości,
do
p r z e k o n a n i a , iż zawierać się w n i e j mogą n i e t y l k o dążenia tłumione, ale również
i t a k i e , które są ukrytą siłą organizującą
i ukierunkowującą
życie. N a tej
doszedł do k o n c e p c j i archetypów; w t e n sposób i n t e r p r e t u j e r e l i g i j n e m i t y ,
i b a j k i . Książka p o p r z e d z o n a
jest wstępem B . S u c h o d o l s k i e g o ,
drodze
symbole
poświęconym
omó
w i e n i u k o n c e p c j i i poglądów J u n g a .
L. M.
Kałużyński
Stanisław,
Imperium
Mongolskie,
1970, ss. 200, fot., r y s . 23 w tekście, m a p a 1,
Kolejna
od
książka
omówienia
szym
ciągu
orientalisty
Mongolii w
autor
zajmującego
okresie
przedstawia
WP,
się Azją
poprzedzającym
imperium
Omega,
t. 159,
Warszawa
bibliografia.
Centralną
powstanie
Czyngis-chana,
rozpoczyna
imperium.
rozwój
n a d z i e l n i c e . Pracę kończy rozdział omawiający
polityczne,
kulturalne
i
imperium
z
krajami
się
dal
terytorialny
jego następców i r o z p a d
handlowe
W
europejskimi,
za
kontakty
m.
in.
z Polską.
B. Z.
J a r o s z e w s k i
M., Osobowość
Tadeusz
osobowości
personalizm
chrześcijański,
KiW, Warszawa
1970, ss. 598.
p r a c y tej „znajdzie
c z y t e l n i k eseje
i s t u d i a stanowiące próbę
W
filozofii
pozycji poznawczych
— marksizm,
Problemy
antropologii
marksowskiej
filozoficznej
i wspólnota.
współczesnej
strukturalizm,
człowieka i społeczeństwa oraz
tej filozofii
listycznych: neotomizmu
konfrontacji
we
egzystencjalizm,
interpretacji
ustaleń i
z u s t a l e n i a m i współczesnych kierunków
pro
persona-
J . M a r i t a i n a i E . G i l s o n a , k o n c e p c j i człowieka E . M o u n i e -
r a i T e i l h a r d a de C h a r d i n , e g z y s t e n c j a l i z m u M . H e i d e g g e r a i J . P. S a r t r e ' a , s t r u k turalizmu
C . Lévi-Straussa
mu". Podstawowym
nia
filozoficznych
kwestii
różnych
wariantów
mieszczańskiego
zamierzeniem
a u t o r a było dążenie do
podstaw
marksowskiej
t e o r i i osoby
aksjologicznych
i zastanowienie
i
jednak
związanych
ze z r o z u m i e n i e m
oraz
indywidualiz
zrekonstruowa
wyjaśnienie
socjalistycznego
się n a d s z a n s a m i r e a l i z a c j i m a r k s o w s k i e g o
pewnych
humanizmu
ideału człowieka, a t a k
że społeczeństwa.
L. M.
J e r e m i e j e w D. J . , Juriuki,
N a u k a , Moiskwa 1969, ss. 104.
T a n i e w i e l k a p r a c a poświęcona j e s t j e d n e m u z k o c z o w n i c z y c h p l e m i o n t u r e c
k i c h . J e s t to rodzaj małej m o n o g r a f i i . A u t o r o m a w i a geograficzne w a r u n k i , w j a
k i c h żyją J u r i u k o w i e , i c h r o z m i e s z c z e n i e ; następnie z w r a c a u w a g ę n a kulturę m a
terialną i gospodarkę tego p l e m i e n i a , o m a w i a r o l n i c t w o , hodowlę oraz p r z e m i a n y
związane z p r z e c h o d z e n i e m do osiadłości, w z r o s t e m r o l i u p r a w y z i e m i , z m i a n a m i
w s t r u k t u r z e r o d o w o - p l e m i e n n e j i życiu r o d z i n n y m .
L. M.
-3G2
RECENZJE
K a s p r z y k
Warszawa
Leszek,
Węgrzecki
Wprowadzenie
Adam,
do
filozofii,
PWN,
1970, ss. 282.
Jest
to
rodzaj
opracowania
podręcznikowego
w
układzie
zagadnieniowym.
A u t o r z y zaczynają
od rozważań n a d pojęciem filozofii, j e j funkcją, relacją
nych
omawiają
nauk, potem
stanowiska, problem
zagadnienia
ontologiczne,
do i n
ontologii,
różne
b y t u i jego n a t u r y , przechodzą z k o l e i do zagadnień
episte-
m o l o g i c z n y c h , społecznych i a n t r o p o l o g i c z n y c h
n i e n i a moralności), a kończą
omówieniem
przedmiot
(problem jednostki ludzkiej,
m a r k s i z m u i współczesnych
zagad
kierunków
filozoficznych.
L. M.
Kontakte
und Grenzen.
Probléme
der Volkskultur
1969, ss. X V I I I + 566, fot. 1 + 80, r y s . 3 +
46
artykułów
wydana
poświęconych
und Socialforschung,
Gottingen
60, i n d e k s y .
zagadnieniom,
które
z o k a z j i 60 r o c z n i c y u r o d z i n G e r h a r d a
sygnalizuje
podtytuł.
Heilfurtha, profesora
Praca
uniwersytetu
w Marburgu.
в. z.
La
Macědoine
Pod
kiewski
et les Macédoniens
t a k i m tytułem
publikację,
francuskiej
dans
naukowcy
n a którą
i niemieckiej
le passe,
Skopje
jugosłowiańscy
składają
wersjach
1970, s s . 522.
przygotowali
się 34 artykuły
w
językowych. Dotyczą
n a kongres
rosyjskiej,
mos
angielskiej,
one h i s t o r i i p o l i t y c z n e j ,
społeczno-gospodarczej, h i s t o r i i s z t u k i i k u l t u r y M a c e d o n i i , począwszy od starożyt
ności
aż po c z a s y obecne.
Publikację
przygotowano
w
Instytucie Historii
Naro
dowej.
B.Z.
L e w i s
O s c a r , Rodzina
w a 1970, s s . 633.
Nagrana
syna
Zycie
n a taśmę magnetofonową
opowiedziana
i
Martinezów.
przez
Felipa. W
troje
losach
chłopa, P i W ,
h i s t o r i a meksykańskiej
j e j członków —
rodziny
meksykańskiego
Pedro
Martinezów
Martineza,
Warsza
rodziny
chłopskiej
jego żonę
Esperanzę
i ich wsi Azteca
znalazły
odbicie
w y d a r z e n i a , które wstrząsnęły M e k s y k i e m w c z a s i e r e w o l u c j i l a t 1910-1917, r e f o r
m y społeczne i związane z n i m i p r z e m i a n y w s i meksykańskiej w l a t a c h 1920-1940
(szczególnie
w
zaś
za prezydentury
końcu z a h a m o w a n i e
Alvaro
tych reform
Obregóna
po r o k u
i Lázaro
Cárdenasa)
1940 (tj. po ustąpieniu
c z y też
Cárdenasa).
Część zasadniczą książki, t j . dzieje r o d z i n y Martinezów p r z e z n i c h s a m y c h o p o
wiedziane,
poprzedza
prowadzenia
słowo wstępne O. L e w i s a , w
którym a u t o r p i s z e o sposobie
badań i c e l a c h , j a k i e i m przyświecały. I n f o r m a c j e
n a t e m a t budżetu,
podziału p r a c y w r o d z i n i e Martinezów, losów d z i e c i P e d r a , d a n e o w s i A z t e c a z a
wiera
aneks. Z a m y k a
książkę
chronologiczne
zestawienie
ważniejszych
wydarzeń
w M e k s y k u , w s i A z t e c a i r o d z i n i e Martinezów.
A. W.
M a c h o w s k i
Warszawa
Autor
J a c e k , Ognista
znany
już
z książek
czości l i t e r a c k i e j Eskimosów.
kultury
kula.
Legendy,
baśnie
i
bajki
eskimoskie,
PIW,
1970, ss. 312.
o Wyspie
Praca
Wielkanocnej
poprzedzona
e s k i m o s k i e j , wprowadzającym
w
jest
specyficzny
prezentuje
interesującym
świat
wybór
twór
omówieniem
i c h wierzeń,
legend,
363
RECENZJE
twórczości m a l a r s k i e j , poezji. Następnie k o l e j n o
przedstawione
są legendy,
baśnie
i b a j k i Eskimosów s y b e r y j s k i c h , alaskańskich, k a n a d y j s k i c h i g r e n l a n d z k i c h .
dokonał b a r d z o
wych;
i
czasami
miła książka
szerokiego
wyboru,
prezentuje
różne
jest i l u s t r o w a n a
opierając
warianty
się n a w i e l u
tego
reprodukcjami
samego
opracowaniach
wątku.
oryginalnej
Ta
grafiki
Autor
źródło
interesująca
eskimoskiej.
L. M.
Marzec
cieniu
Zdzisław, W
Andów,
K i W , Warszawa
1970, ss. 366, t a b l . fot. 34.
W ś r ó d l i c z n y c h w o s t a t n i c h l a t a c h d z i e n n i k a r s k i c h r e l a c j i z podróży p o
ryce
Łacińskiej
korzystnie
wyróżnia
się t o m reportaży
w ośmiomiesięcznej w ę d r ó w c e po W e n e z u e l i ,
brał
bogaty
krajów
materiał
dotyczący
andyjskich. Autor
Zdzisława
aktualnych
problemach
politycznego,
gospodarczego
n i e próbuje
fascynować
c z y t e l n i k a egzotyką
tej
Gujany
części
świata.
który
Panamie, Kolumbii, Peru i Chile ze
życia
i
t y c z n y m i szczegółami podróży. Z a m i a s t tego daje solidną informację
z Wenezuelskiej
Ame
Marca,
Szczególnie
i południowych p r o w i n c j i
interesujące
Chile-Patagonii
stej. Doskonały z e s t a w zdjęć w y k o n a n y c h p r z e z samego
kulturalnego
i
anegdo
o
najbardziej
są
reportaże
i Ziemi
Ogni
autora.
A. W.
Magidowicz
Jewropy,
I . P.,
Magidowicz
Myśl, M o s k w a
Następna
Autorzy
książka
z bardzo
rozpoczynają
gdzie poświęcają
pracę
I., Istorija
otkrytija
i
pożytecznej
serii
i
issledowanija
ciekawej
od rozdziału
„Odkrycie
Europy
„Odkrycie
przez
m i a n , wiadomościom
Śródziemnego, e k s p l o r a c j o m
geograficznym
badania
i poziomowi
Ziemi".
starożytnych",
sporo m i e j s c a wiadomościom z a w a r t y m u H e r o d o t a ,
n e t r a c j i brzegów M o r z a
stępnie p o p r z e z
W.
1970, ss. 453.
greckiej
pe
C e n t r a l n e j E u r o p y przez R z y
tej n a u k i w
starożytności.
i o d k r y c i a średniowiecza — p e n e t r a c j e
arabskie,
Na
Norma
nów, Chazarów, b a d a n i a w i e k u X V I i następnych dochodzą do współczesności i w y
p r a w n a N o w ą Ziemię, Islandię, Ziemię Franciszka-Józefa, U r a l
jąca i bogata w f a k t y
praca ilustrowana
jest mapami,
itd. T a interesu
przedstawieniem
sylwetek
sławnych b a d a c z y i zakończona obfitą bibliografią.
L. M.
M iк uta
M a r i a n , Staropolskie
święto
żniw. Dożynki,
B i b l i o t e k a Teatrów A m a t o r s k i c h , W a r s z a w a
Materiał, n a p o d s t a w i e
kowskiego,
widowisko
obrzędowe,
którego zostało o p r a c o w a n e
Sądeckiego, Opoczyńskiego i z M a z o w s z a ,
widowisko, pochodzi z K r a
gdzie a u t o r zbierał
fragmen
t y tekstów i obrzędów. J e s t to więc melanż z różnych regionów, n i e j a k o
k i wzorcowe".
„O obrzędach żniwiarskich", poprzedzająca
przedmowa
formy
pióra
prof,
widowiskowej
d r a Józefa
Burszty
miały ważniejszy
warunków kultury ludowej,
tym
„dożyn
C e l e m o p r a c o w a n i a j e s t wszakże u t r w a l e n i e zwyczajów, pieśni i p r a k
t y k obrzędowych, j a k s t w i e r d z a autor. P e w n ą wartość daje p r a c y krótka
autora
LSW,
1970, ss. 98.
Burszta przestrzega
gdzie
przed
rozprawa
s c e n a r i u s z , a co ważniejsze
podnosząca
sens z n a c z e n i o w y ,
fakt,
że
wyrosły
dożynki
z konkretnych
istotną rolę odgrywały p r a k t y k i m a g i c z n e .
traktowaniem
tego w i d o w i s k a
jako
—
oprócz
Przy
autentycznego
folkloru.
M. A. K.
364
RECENZJE
E d m u n d , Założenia
M o k r z y c k i
socjologii
humanistycznej,
P W N , W a r s z a w a 1971,
ss. 116.
S o c j o l o g i a h u m a n i s t y c z n a a s o c j o l o g i a t e c h n i c z n a — p i e r w s z a kształtuje l u d z
k i e p o s t a w y i opinie, ułatwia z r o z u m i e n i e problemów n a j b a r d z i e j
narzucających
się społecznie, d r u g a s t a n o w i bazę inżynierii społecznej, występuje w r o l i narzędzia
s p r a w n e g o działania, j e s t źródłem wskazówek do z a w i a d y w a n i a l u b m a n i p u l o w a n i a
ludźmi. A u t o r r o z p o c z y n a od a n a l i z y tego p o w s z e c h n e g o dosyć zróżnicowania, n a
stępnie zaś poświęca uwagę z a g a d n i e n i u r o z u m i e n i a — z a k r e s o w i pojęcia tego
t e r m i n u , r o z u m i e n i u a p r o c e d u r z e w n i o s k o w a n i a , p r o b l e m o w i o c e n y etc.
L. M.
Murray
Z
J . , Motywacja
Edward
początkiem
tego r o k u
p r a c a poświęcona m o t y w a c j i
runkowaniu.
swoje
Wiele
i uczucia,
ukazała
PWN,
się w
Warszawa
sprzedaży
i interpretacji ludzkiego
jest teorii
dotyczących
ludzkiego
podłoże w filozofii, p s y c h o a n a l i z i e , antropologii,
niejszej i adekwatnej
teorii. A u t o r
1968, s s . 210.
interesująca
i
pożyteczna
z a c h o w a n i a się i jego
uwa
zachowania
one
ale b r a k
się, mają
jakiejś j e d n e j , p e ł
n i e usiłuje przedstawić w p r a c y j e s z c z e
jednej
t e o r i i ; t e m a t u j m u j e całościowo, starając się zaznajomić c z y t e l n i k a z różnorodnością
p r o b l e m ó w wchodzących w z a k r e s o m a w i a n e g o z a g a d n i e n i a
m i . Pracę wzbogacają i n f o r m a c j e
tami,
na
obserwacji
szereg
k l i n i c z n y c h i badań
rozdziałów.
Najpierw
i z ich interpretacja
dotyczące eksperymentów n a d ludźmi i zwierzę
antropologicznych.
autor
zaznajamia
Książka
podzielona
n a s z różnorodnymi
jest
teoriami
m o t y w a c j i — i n t e l e k t u a l i s t y c z n y m i , h e d o n i s t y c z n y m i , instynktów, popędów i t d . , d a
lej p r z e c h o d z i do s p r a w
gradzania,
wacji
motywacji
społecznej
motywacji
i zachowania,
seksualnej, uczuciowej
n a t u r y popędu, p r o b l e m ó w n a
i kończy
omówieniem
i działania m o t y w ó w społecznych. P r a c a
źródeł
uzupełniona
moty
jest
słow
n i c z k i e m ważniejszych terminów.
L. M.
N a g e 1 E r n e s t , Struktura
W a r s z a w a 1970, ss. 522.
nauki
— zagadnienia
P i e r w s z a w języku p o l s k i m p r a c a w y b i t n e g o
logiki
wyjaśnień
naukowych,
l o g i k a i metodologa
PWN,
(z wyjątkiem
s z k i c u „Twierdzenie Godła", którego współautorem był Nagel). Czytelność w y k ł a d u
skomplikowanej
problematyki
sprawia,
że
książka
dostępna
jest
dla
szerokiego
grona p r z e d s t a w i c i e l i n a u k społecznych i e k s p e r y m e n t a l n y c h .
B. Z.
New comb
T h e o d o r e M., T u r n e r R a l p h H . , C o n v e r s e
Philip E.,
Psycho
logia społeczna. Studium
interakcji
ludzkich,
P W N , W a r s z a w a 1970, ss. 598, r y s . 81,
indeksy.
P i e r w s z y — z kręgu n a u k i z a c h o d n i e j — podręcznik p s y c h o l o g i i społecznej z a
prezentowany
p o l s k i e m u c z y t e l n i k o w i . C z t e r y części książki omawiają k o l e j n o : p o
s t a w y j e d n o s t e k , p r o c e s y i n t e r a k c j i , strukturę i właściwości grupy,
akcje
w
grupie.
Przekładu d o k o n a n o
pod redakcją
Heliodora
a także i n t e r
Muszyńskiego.
B.Z.
365
RECENZJE
N i с o l i n i B r u n o , La famlglia
zíngara, Brescia,
Morcalliana
1969, s s . 218.
Książka t r a k t u j e o k u l t u r z e Cyganów, a dokładniej o f o r m a c h
łecznej, małżeństwach, moralności
i obyczajowości
w
różnych
organizacji
grupach
spo
Cyganów,
a także o z m i a n a c h zachodzących pod w p ł y w e m r e l i g i i k a t o l i c k i e j oraz p r a c y m i
sjonarskiej
wśród
poświęcone
historii
Cyganów.
Książka
kontaktów
zawiera
Cyganów
z
różnych m i s j i chrześcijańskich, poczynając
uzupełnieniem są z a m i e s z c z o n e w
bardzo
interesujące
Kościołem
i
od p i e r w s z e j
tej p r a c y
wprowadzenie
omówieniu
działalności
połowy X I X w.
dawne i najnowsze
Cennym
dokumenty
koś
c i e l n e dotyczące Cyganów.
L. M.
N o w a k
S t e f a n , Metodologia
badań socjologicznych,
J e s t to podręcznik d l a studentów socjologii
d y s c y p l i n , którzy w
swej
p r a c y zamierzają
PWN, Warszawa
1970, ss. 485.
i dla tych przedstawicieli innych
posługiwać się m e t o d a m i
wypracowa
n y m i p r z e z socjologię t z w . empiryczną; ambicją
autora jest przedstawienie
n a j n o w s z y c h , w p r o w a d z e n i e do metodologii
społecznych i p r a k t y c z n y c h m o
nauk
t y w a c j i . P r a c a t a pomyślana j e s t j a k o p i e r w s z y t o m poświęcony ogólnym
niom metodologii
i
analizy
jednej
jącej
danych),
badań
stanowi
— rozumującej
twierdzenia
socjologicznych
on próbę
i opisującej
o przedmiocie
dwóch
różnych
badań. A u t o r
zbierania
jakby
z j a w i s k a , które b a d a , i d r u g i e j
swoich
zagadnie
(drugi zawierać będzie m e t o d y
integracji
rozpoczyna
metod
socjologii,
—
uzasadnia
od
omówienia
z j a w i s k i procesów społecznych, następnie pojęć języka socjologii, rodzajów
dzeń
i stopnia
i c h ogólności, formułowania
teorii, p r z e w i d y w a n i e
problematyki
zdarzeń i p r a k t y c z n e z a s t o s o w a n i e
badań,
wyników
aż
po
twier
budowę
badań.
L. M.
Od Mojżesza
do Mahometa,
Iskry, Warszawa
1970, ss. 269.
J e s t to książka poświęcona „założycielom" w i e l k i c h r e l i g i i . Z n a n i r e l i g i o z n a w
cy, j a k J . K e l l e r , W. T y l o c h , E . Słuszkiewicz e t c , omawiają postać Mojżesza, B u d
dy, K o n f u c j u s z a , J e z u s a i M a h o m e t a . Poczynając od ogólnych wiadomości i ź r ó
deł, d a n y c h b i o g r a f i c z n y c h i wiadomości n a t e m a t życia w y m i e n i o n y c h p o s t a c i ,
a u t o r z y prezentują i c h działalność, p o w s t a w a n i e
systemów r e l i g i j n y c h , historię
i c h r o z p r z e s t r z e n i a n i a się i prześladowań. Książka n a p i s a n a jest w sposób p r z y
stępny i c i e k a w y .
L. M.
Panemuniu
Dzukai,
r e d . A . Vyšniauskaitě, L i e t u v o s T S R , M o k s l u , A k a d e m i j o s
Isto-
r i j o s I n s t i t u t e s , V i l n i u s 1970, ss. 143, r y s . 58, t a b l . fot. 33.
P r a c a z b i o r o w a — m o n o g r a f i a e t n o g r a f i c z n a terenów położonych n a d środko
w y m N i e m n e m między m i a s t a m i D r u s k i e n n i k i i B i r s t o n a s . T o m o t w i e r a artykuł
R. Rimantiené omawiający a r c h e o l o g i c z n e ślady n a j s t a r s z e g o o s a d n i c t w a (od X t y s .
p.n.e. do I I t y s . p.n.e.) n a o b s z a r a c h N a d n i e m n i a . Z a g a d n i e n i e m r o l i Jaćwingów
w e t n i c z n e j h i s t o r i i tego t e r e n u z a j m u j e się P. K u l i k a u s k a s . A . V a n a g a s p i s z e
o podstawowych
c e c h a c h t o p o n i m i k i nadniemeńskich Dzuków, zaś A . V i d u g i r i s
366
RECENZJE
omawia
n a tle nadnierneńskich
gwar
ne d l a g w a r y z a c h o d n i c h D z u k ó w
języka
w t r z e c h k o l e j n y c h artykułach z a j m u j e
nym
i gospodarczym.
Dwa
litewskiego
zamieszkujących
artykuły
cechy c h a r a k t e r y s t y c z
badany
region.
I . Butkevičius-
się o s a d n i c t w e m , b u d o w n i c t w e m
V. Miliusa
poświęcone
zostały
mieszkal
przemianom
w wyposażeniu d o m u chłopskiego (meble i sprzęty związane z g o s p o d a r s t w e m
mowym).
G.
Niunkiené-Tallat-Kelpšaité
w gospodarstwie
omawia
rolę
tkanin
własnego
chłopskim, p o d s t a w o w e t e c h n i k i t k a c k i e i w z o r n i c t w o
od I I poł..
X I X w . do czasów o b e c n y c h . O z m i a n a c h w s t r o j u k o b i e c y m (ze zwróceniem
gi n a różnice między Drulicą a Z a n i e m n i e m )
do
wyrobu
uwa
od połowy X I X w i e k u do l a t o s t a t
n i c h p i s z e M . Mastonyté. S t r z e s z c z e n i a artykułów w języku r o s y j s k i m .
A.
Prieobrazowanija
wiera,
w chozjajstwie
Nauka, Moskwa
i kulturie
i etniczeskije
W.
process-y u narodów
sie-
1970, ss. 280.
J e s t to p r a c a z b i o r o w a pod redakcją I . S . G u r w i c z a i B . O. Dołgicha. Z a w i e r a
s z e r e g r o z p r a w dotyczących procesów p r z e m i a n n a S y b e r i i i kształtowania się n o
wego o b l i c z a k u l t u r y t y c h z i e m . „Współczesne p r o c e s y e t n i c z n e u o b s k i c h U g r ó w " ,
„Przemiany e t n i c z n e w E w e n s k i m Okręgu N a r o d o w y m " , „Procesy e t n i c z n e n a d a
l e k i m północo-wschodzie S y b e r i i " , „Przeobrażenia w gospodarce i k u l t u r z e u E w e n
ków O b w o d u A m u r s k i e g o " — oto tytuły niektórych z rozdziałów tej p r a c y .
L . M.
Readings
in the Sociology
of Migration,
J . , Pergamon
Press,
Z b i o r o w a p r a c a składająca się z k i l k u części pióra autorów z różnych
krajów.
Oxford
red. Jansen Clifford
1970, ss. 402.
Wprowadzenie
C . J . J a n s e n a „Migracja.
Problem
socjologiczny".
z a w i e r a rozdział poświęcony t y p o m m i g r a c j i , z a w o d o w e m u
migrantów
migracji"
(P. G e o r g e ) i —
(W. P e t e r s e n ) ,
wego, ale także p o r u s z a
Azji
i t d . Część d r u g a
z migracjami
w
zwłaszcza
gdzie
autor
interesujący
—
pierwsza
i społecznemu składowi
rozdział „Ogólna
mówi n i e t y l k o o m i g r a c j a c h
zagadnienie
Część
typologia
typu
l u d ó w k o c z o w n i c z y c h , myśliwych
poświęcona j e s t bądź szczegółowym
poszczególnych k r a j a c h , bądź w y b r a n y m
zarobko
i
pasterzy
problemom
związanym
zagadnieniom
socjologii
migracji.
L. M.
R y s z k o w i e
Elżbieta i F r a n c i s z e k , Między
t e k a Myśli Współczesnej, W a r s z a w a
utopią
a zwątpieniem,
PIW,
Biblio
1970, ss. 159.
Książka poświęcona jest dwóm dosyć głośnym współczesnym z a c h o d n i m
logom:
Marshallowi
McLuhanowi
kiem
przemian, jakie
i Herbertowi
spowodowały
zawsze
zdeterminowany
ny —
w
przez
znacznie bardziej
Marcusemu. Pierwszy
środki m a s o w e g o p r z e k a z u —
środowisko, w
którym
żyje...
dramatycznej
formie
niż k i e d y k o l w i e k
wytwarzające
się w
gwałtownym
elektroniczne, zdominowane
p r z e z rozwój
telegrafu,
jest
dia i w r e s z c i e — co można uważać za m o m e n t
McLuhan
jest
głosicielem
„śmierci
kultury
w
historii
tempie
—
przez
ideolog,
jest
współczes
—
środowisko
fonografu, k i n a , r a
kulminacyjny — przez
druku",
mędrca, p r z e z i n n y c h za s z a r l a t a n a . H . M a r c u s e
telefonu,
ideo
teorety
„Człowiek
człowiek
przez
zdeterminowany
jest
jednych
telewizję".
uważany
n a którego
za
powołują
367
RECENZJE
się p r z e d s t a w i c i e l e „rewolucji s t u d e n c k i e j " i z b u n t o w a n e j
M a r k s , Mao, Marcuse
—
to hasło
często s p o t y k a n e
młodzieży. 3 r a z y „ M " —
na transparentach
ruchów młodzieżowych n a z a c h o d z i e , świadczące, j a k a w a g a
stwierdzeń M a r c u s e ' a
się próbą
i głoszonych przezeń haseł. T a interesująca
podsumowania
i zastanowieniem
k u czemu
pochodów
przykładana
zmierza
j e s t do
książka
utopijna
kończy
filozofia
M c L u h a n a , M a r c u s e ' a i i c h zwolenników.
L. M.
Struktura
i dynamika
społeczeństwa
polskiego,
PWN, Warszawa
1970, ss. 327, t a b l .
48.
Zbiór studiów s o c j o l o g i c z n y c h
poświęconych
dwudziestopięcioleciu
d o w e j . U w a g a autorów (m. i n . Szczepański, Wesołowski M a l a n o w s k i ,
Polski L u
Gołębiowski)
skupiła się n a p r z e m i a n a c h k u l t u r y i s t r u k t u r y społecznej.
B.Z.
S z c z u r k i e w i c z
T a d e u s z , Studia
socjologiczne,
PWN,
Warszawa
1970, ss. 463.
J e s t to zbiór r o z p r a w , niektóre z n i c h były już p u b l i k o w a n e w o k r e s i e p r z e d i p o w o j e n n y m , i n n e stanowią p r z e d r u k i referatów wygłaszanych p r z e z T . S z c z u r
k i e w i c z a n a z j a z d a c h , część w r e s z c i e u k a z u j e się po r a z p i e r w s z y . B a r d z o s z e r o k i
j e s t w a c h l a r z o m a w i a n y c h s p r a w , d o t y c z y on zarówno z a k r e s u socjologii i j e j
m i e j s c a wśród i n n y c h n a u k oraz s o c j o l o g i c z n y c h kierunków n a u k o w y c h ( k i e r u n k i
z o r i e n t o w a n e b i o l o g i c z n i e , a także geograficzny, r a s o w o - a n t r o p o l o g i c z n y
itd.), j a k
i p e w n y c h szczegółowych już zagadnień: r o d z i n a w świetle e t n o - s o c j o l o g i i , w p ł y w
p r a s y c o d z i e n n e j . A u t o r o p i e r a się w s w o i c h rozważaniach n a bogatej l i t e r a t u r z e ,
np. p r z y o m a w i a n i u r o d z i n y r o z p o c z y n a od p r a c prekursorów e t n o g r a f i i , potem
dużo u w a g i poświęca osiągnięciom ewolucjonistów i k r y t y c z n e j i c h a n a l i z i e . N a
stępnie o m a w i a p u b l i k a c j e późniejsze, próbuje zdefiniować p e w n e t e r m i n y o d n o
szące się do s p r a w r o d z i n y , z a j m u j e się rozważaniami n a d różnymi j e j f o r m a m i ,
powiązaniami z r o d z a j a m i g o s p o d a r k i i c z y n n i k a m i kształtującymi różne f o r m y r o
dziny.
L. M.
T e l a k o w s k a W a n d a , W kręgu chłopskiej kultury.
Inwencja
ludowa we
współ
czesnej
wytwórczości,
N K , W a r s z a w a 1970, ss. 203, i l u s t r . 208, w k ł a d e k kolor. X I I .
K o l e j n a p r a c a W. T e l a k o w s k i e j poświęcona z a g a d n i e n i u i n w e n c j i l u d o w e j w e
współczesnym w z o r n i c t w i e . P o omówieniu r o l i twórczości l u d o w e j w s z t u c e i k u l
t u r z e n a r o d o w e j począwszy od X I X w . do o k r e s u p o w o j e n n e g o a u t o r k a p r z e c h o d z i
do wyłożenia metod prawidłowego w y k o r z y s t y w a n i a d o r o b k u p o l s k i e j s z t u k i l u d o
w e j w p r o d u k c j i przemysłowej p o p r z e z z a s t o s o w a n i e u s t a l o n y c h z a s a d k o m p o z y c y j
n y c h tej twórczości, a także włączanie i n w e n c j i twórczej środowiska w i e j s k i e g o , r o
botniczego i młodzieżowego do współczesnego w z o r n i c t w a . W p r a k t y c e stosuje się
t r z y m e t o d y włączania d o r o b k u twórczości l u d o w e j do p r o d u k c j i : a) p r z e z t r a n s p o
zycję — polegającą n a w y k o r z y s t y w a n i u w z o r ó w z a b y t k o w y c h dzieł s z t u k i l u d o w e j
p r z y z a s t o s o w a n i u współczesnych t e c h n i k p r o d u k c y j n y c h ; b) inspirację — t w o r z e n i e
n o w y c h f o r m p l a s t y c z n y c h pod w p ł y w e m dzieł s z t u k i l u d o w e j ; c) t w o r z e n i e p r o j e k
t a n c k i c h zespołów chłopskich, r o b o t n i c z y c h i młodzieżowych, pracujących począt-
RECENZJE
368
k o w o rękodzielniczo, następnie półmechanicznie, b y dojść ostatecznie do
wania
wzorów
dla
seryjnej
produkcji.
Praca
zawiera
streszczenie
projekto
w
języku
angielskim.
M. W.
The
foreign
and yugoslav
historiography
of Macedonia
and the macedonian
people,
I n s t i t u t e of N a t i o n a l H i s t o r y , S k o p j e 1970, ss. 204.
Zbiór artykułów omawiających z a i n t e r e s o w a n i a Macedonią w h i s t o r i o g r a f i i r a
d z i e c k i e j , p o l s k i e j , czechosłowackiej, bułgarskiej, albańskiej, t u r e c k i e j , g r e c k i e j , z a
chodnioeuropejskiej
i amerykańskiej w o k r e s i e p r z e d e
w s z y s t k i m po d r u g i e j
n i e światowej. P o n a d t o z a m i e s z c z o n e są d w a artykuły, z których p i e r w s z y
teryzuje
zachodnioeuropejskie
i amerykańskie
encyklopedie
w nich informacji o Macedonii, a drugi zajmuje
p o d kątem
woj
charak
zawartych
się p r a c a m i dotyczącymi p a n o w a
n i a t u r e c k i e g o w t y m k r a j u . Zbiór z a m y k a p r a c a dotycząca zainteresowań M a c e d o
nią w
historiografii
serbo-ehorwackiego
kułu J a n i n y Pszczółkowskiej
obszaru
z Wrocławia
językowego. Z
(Macedonia
wyjątkiem
in the polish
arty
post-war
hi
storiography),
w s z y s t k i e p i s a n e były p r z e z historyków jugosłowiańskich. Z b i ó r t e n
przedstawiony
był n a k o n g r e s i e n a u k h i s t o r y c z n y c h w
Moskwie.
B . Z.
