323ba5e1c6c8f7926015823dcdfae81b.pdf
Media
Part of Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1974 t.18 z.1
- extracted text
-
K
R
O
N
I
K
A
„Etnografia Polska", t. X V I I I : 1974 z. 1
Z BADAŃ ZAKŁADU E T N O G R A F I I I H K M P A N NAD KULTURĄ
I SPOŁECZEŃSTWEM M O N G O L I I W R O K U 1972
Badania prowadzone w roku 1972 podporządkowane były — podobnie jak
i poprzednio — problematyce prawidłowości adaptacji tradycyjnej koczowniczej
kultury pasterskiej do w y m o g ó w współczesnej cywilizacji w warunkach państwa
socjalistycznego. Znaczenie ich wykracza poza monograficzne studia nad konkret
nym społeczeństwem, gdyż długofalowym zamierzeniem jest wykorzystanie ich
w przyszłości dla porównawczego opracowania przekształceń rodziny i społeczności
lokalnej w ustroju socjalistycznym. Jednakże zakres studiów mongolskich nie
ogranicza s i ę do tych dwu instytucji i zmierza do dokumentowania procesów ma
jących znacznie szerszy zasięg.
G ł ó w n y m akcentem badawczym były prace kolejnej ekspedycji trwające przez
cztery tygodnie w sierpniu i kierowane przez prof. dr. Witolda Dynowskiego.
Uczestnikami ekspedycji byli dr Danuta Markowska, Jerzy Wasilewski oraz autor
tego sprawozdania. Z ekspedycją współdziałało stale trzech pracowników Mongol
skiej Akademii Nauk. Konsultowano także inne osoby. Terenem badań były dwa
somony (powiaty) okręgu archangajskiego, położone w tzw. pasie changajskim,
który można określić jako leśno-stepowy wtopiony w krajobraz górski.
Podjęto temat społecznych w a r u n k ó w bytowania młodej generacji pasterzy
i ich postaw. Interesował nas stopień integracji profesjonalnej i kulturowej m ł o
dych pasterzy oraz przyczyny ruchliwości zawodowej. Zmierzano do określenia
sytuacji rodzinnej pasterzy do lat 30 (rodziny wyjścia i rodziny własnej), sytuacji
zawodowej, aspiracji życiowych, stosunku do autorytetów w środowisku paster
skim oraz wiedzy o niektórych elementach tradycji kulturowej. Ponadto zbierano
informacje ogólne o somonach, w których prowadzono badania, materiały doty
czące systemu pokrewieństwa, życia rodzinnego, niektórych aspektów obrzędowości
tradycyjnej oraz roli przestrzeni w kulturze pasterskiej. Zbierano również infor
macje o warunkach ekologicznych i polityce hodowlanej u ekspertów. Ponadto
prowadzono dokumentację fotograficzną.
Badania ankietowe zmierzały do określenia c z y n n i k ó w stabilizacji w zawo
dzie pasterza oraz stopnia znajomości tradycji u młodych pasterzy, czyli poziomu
adaptacji młodego pokolenia do środowiska pasterskiego. Wykonano 18 ankiet,
które — wspólnie z podobnymi ankietami z roku poprzedniego oraz badaniami
w roku następnym — stworzą możliwość określenia niektórych prawidłowości regu
lujących funkcjonowanie społeczności pasterskiej w zmieniających się warunkach
społeczno-gospodarczych Mongolii. Dadzą też one podstawy do wnioskowania w z a
kresie polityki społecznej, czym szczególnie zainteresowana jest tamtejsza A k a
demia Nauk i czemu zawdzięczamy pomoc, jakiej udziela ona naszym badaniom.
Dotychczasowe bowiem doświadczenia tego kraju wskazują na zachwianie równo-
236
KRONIKA
wagi w społecznym podziale pracy i na deprecjację zajęć pasterskich, wyrażające
się w ucieczce młodzieży do ośrodków miejskich, a zwłaszcza do stolicy.
Migracja do miast to zjawisko znane ze wszystkich krajów, w których szybka
urbanizacja tworzy kontrasty społeczne. Środki niwelujące te kontrasty — zasto
sowane np. w Mongolii, takie jak powszechne szkolnictwo, dokształcanie zawodowe,
nasycanie rejonów wiejskich instytucjami usługowymi, oraz inne, ogólniej nazy
wane urbanizacją stepu — prowadzą do zderzenia odmiennych w z o r ó w kulturo
wych, wśród których niebagatelną rolę odgrywa wzór rekreacji, sposobu spędzania
czasu wolnego. Mongoł — bardziej m o ż e niż ktokolwiek inny — jest homo ludens,
zaś tradycyjny model odpoczynku i rozrywki staje się częściowo anachroniczny
wskutek jego powiązań z zanikającymi elementami obrzędowości rodzinnej lub
niemal całkowicie wykorzenionej obrzędowości religijnej, albo też jest wypierany
przez styl gospodarowania w spółdzielniach pasterskich lansujących wzór bohatera
pracy produkcyjnej. Zróżnicowane możliwości konsumpcyjne proponowane przez
ośrodki miejskie m a j ą dużą siłę przyciągania w społeczeństwie do niedawna c a ł k o
wicie niemal koczowniczym, w k t ó r y m możliwości te były ograniczone, zaś ich
zakres był dosyć ściśle skorelowany z pozycją społeczną i majątkową (przynaj
mniej w czasach poprzedzających rewolucję).
Na podstawie dotychczasowych badań stwierdzić można, że aspiracje pro
fesjonalne odgrywają nikłą rolę w decyzjach migracyjnych, gdyż skala prestiżu
z a w o d ó w jest bardzo spłaszczona. Podobnie w y g l ą d a również skala odzwierciedla
jąca wartościowanie zajęć z punktu widzenia zarobków. Można zatem przypusz
czać, ż e główną przyczyną ruchliwości są intensywność i zróżnicowanie bodźców,
jakie c z ł o w i e k o w i oferują otaczające go środowisko i działające w nim instytucje.
Wnioski płynące z badań nad postawami młodej generacji pasterzy składają
się na studium g w a ł t o w n e g o zerwania ciągłości tradycji. Obserwuje się brak kon
tynuacji doświadczeń pasterskich. Ankieta poświęcona znajomości tradycji w y k a
zuje najniższy poziom wiedzy w zakresie tych e l e m e n t ó w tradycyjnego przekazu,
które dotyczą dwu odrębnych sfer działania ludzkiego — wierzeń religijnych i orga
nizacji produkcji pasterskiej. Nie powinno .to dziwić, skoro te w ł a ś n i e dziedziny
życia poddane zostały zdecydowanym regulacjom administracyjnym poprzez likwi
dację w latach trzydziestych instytucji kultu i powszechną kolektywizację w 1959
roku. Miejsce znajomości zawodu u młodszych pasterzy zajmują stosunkowo często
stereotypy nowoczesności, reprezentowanej przez służby weterynaryjne i zootech
niczne oraz zmienne niejednokrotnie rozwiązania w zakresie organizacji pracy, któ
rych nie zawsze skutecznemu działaniu przypisywane s ą odgórnie zbyt wielkie
nieraz możliwości, co hamuje inicjatywę pasterzy.
Związane jest z tym zagadnienie między generacyjnej transmisji doświadczeń
i e l e m e n t ó w kultury. Obserwuje się w tym zakresie znaczną pasywność, a nie
jednokrotnie zahamowanie przekazu. Jednocześnie tam, gdzie owa transmisja funk
cjonuje, proponuje ona często kompleks starych, nieakceptowanych już przez m ł o
dzież wzorów. Ó w brak akceptacji płynie z ograniczoności lub nieadekwatności
propozycji do w a r u n k ó w aktualnych. Często jednak wynika z pewnego lekcewa
żenia kultury tradycyjnej, wyniesionego m.in. ze szkoły, zbyt może jednostronnie
realizującej zobiektywizowany program nauczania oparty na wzorach zagranicz
nych. W ten sposób powstają podstawy do kształtowania się stylu myślenia „nowo1
1
Termin ten został wprowadzony w obieg przez D. Markowską, uczestnika
zespołu mongolistycznego Zakładu Etnografii; D. M a r k o w s k a ,
Urbanizacja
stepu, [w:] Studia mongolskie, Wrocław 1969, ss. 31-52.
KRONIKA
237
-czesnego", nie odniesionego do konkretnej sytuacji środowiska pasterskiego, odwo
łującego s i ę do techniki, ale niejednokrotnie lekceważącego kryteria techniczne
i prakseologiczne. Wynikające z tego niebezpieczeństwa zostały dostrzeżone przez
w ł a d z e mongolskie, które — jak s i ę wydaje — próbują r e a k t y w o w a ć rangę tra
dycji w życiu społecznym i częściowo produkcyjnym w pasterstwie. Spotyka
s i ę to ze zrozumieniem starszych generacji, ale chyba częściowo dezorientuje m ł o
dzież, dla której tradycja ta jest już kulturowo odległa i zbyt często była dawniej
antagonistycznie przeciwstawiana ideałowi nowoczesności, który stał się podstawą
aspiracji życiowych.
Niemniej popełnilibyśmy błąd, gdybyśmy powyższe wnioski przyjęli bez
zastrzeżeń. Tradycja nie jest kategorią jednorodną, zawiera różne
elementy
o różnym stopniu obcości dla współczesnego życia. Dychotomiezne
założenie
o istnieniu obok siebie kultury tradycyjnej i kultury współczesnej, oraz ewen
tualnych sprzeczności pomiędz}' nimi, byłoby niewłaściwe. W tym, co m ó w i
liśmy w y ż e j , o zaniknięciu wiedzy o pewnych zespołach zachowań (produkcyjnych,
religijnych), zawarta byla informacja o niedostosowaniu tych zachowań do warun
k ó w życia współczesnego wynikających ze zmiany w sposobie zaspokajania odpo
wiednich potrzeb. Z drugiej strony, wspomniano także o utrzymywaniu się potrzeby
rekreacji i rozrywki. Tutaj dawne sposoby jej zaspokajania zachowały jeszcze wiele
ze swej aktualności, mimo znacznego ich ograniczenia. Toteż odpowiadające im
elementy tradycji badane naszą ankietą wykazują większy stopień żywotności; py
tania o znajomość etykiety oraz form współżycia z otaczającym środowiskiem dały
najwyższy poziom odpowiedzi pozytywnych. Nie ma zatem podstaw, by odmawiać
tym zachowaniom, choć tradycyjnym, pełnych praw istnienia w harmonii z tym,
•co współczesne, nie ich też mają przede wszystkim dotyczyć zabiegi o ewentualne
o ż y w i e n i e tradycji. Byłoby to już bardziej wskazane (chociaż nie zawsze celowe)
wobec trzeciej grupy zagadnień objętych ankietą, a mianowicie uroczystości ro
dzinnych oraz poziomu integracji grupy krewnych. T u nastąpiło znaczne ogranicze
nie skali zabiegów i kontaktów na rzecz szerszego zespołu ludzkiego. Przy czym
niezbyt dokładnie jeszcze wiemy, jaki to jest zespół. Na pewno będzie to m. in. bry
gada pasterska w spółdzielni oraz centrum somonowe wskutek jego funkcji spo
łecznych i administracyjnych. Czy jednak będzie nim również cały somon, który
wykazuje wiele cech społeczności lokalnej, ale również brak mu niektórych innych
e l e m e n t ó w tejże społeczności? Nie znamy też stopnia integracji tzw. suiru czy fer
my — najmniejszego zespołu produkcyjnego, kilku wspólnie koczujących rodzin.
Dawniej zespół taki dobierał się samorzutnie albo w e d ł u g konkretnych zasad wy
nikających z potrzeb sprawnej organizacji pracy, zawsze jednak była to silnie zin
tegrowana grupa sąsiedzka zwana ajl, chotajl lub podobnie. Obecnie o składzie
takiego zespołu decyduje najczęściej kierownik brygady. Czynnik swobodnego do
boru jeszcze istnieje, ale nie wiemy, w jak dużym stopniu. Uzasadnia to pytanie
o stopień integracji takiej grupy sąsiedzkiej, tym istotniejsze, że m a on w p ł y w na
to, co nazywamy stosunkami międzyludzkimi w pracy. Badając przyczyny migracji
młodzieży do miast nie można przeoczyć również tego zagadnienia i jego podjęcie
wydaje się konieczne.
Z powyższego o m ó w i e n i a pytań roboczych, powstałych na aktualnym etapie
badań, wynika, że kumulowana przez nas etnograficzna wiedza o procesach zacho
dzących w społeczeństwie mongolskim może być temu społeczeństwu praktycznie
przydatna, co — jeśli okaże się prawdziwe — będziemy mogli p o c z y t y w a ć sobie
za zaszczyt.
Badania nasze mają też inny, poznawczy aspekt. Występuje on oczywiście
także w zarysowanej powyżej problematyce. Niezależnie od tego prowadzone były
238
KRONIKA
w 1972 roku studia nad historycznym podłożem procesów modernizacyjnych, ro
dziną, obrzędowością czy systemem pokrewieństwa, które to tematy są słabo lub
w ogóle nie reprezentowane w literaturze światowej poświęconej Mongolii. Obie
cujące są rozpoczęte studia nad przestrzennymi aspektami kultury mongolskiej.
W przeciwieństwie do społeczeństw osiadłych, nomadyczne mają niedostatecznie
zbadaną rolę u k ł a d ó w przestrzennych w życiu społecznym i gospodarczym. Problem
został dopiero podjęty, toteż niewiele można powiedzieć ponad to, że układy te
okazują s i ę równie trwałe, jak w społeczeństwach agrarnych, mimo iż przesu
w a j ą się, czy też są powtarzane w rytmie działań zbiorowości pasterskiej. Wia
domo również, że koncepcja przestrzeni uczestniczy w realizowaniu się społecz
nych dystansów i w określaniu miejsca człowieka w społeczeństwie (co jest wy
raźnie widoczne np. w waloryzacji e l e m e n t ó w obszaru jurty, odnoszącej je do
statusu człowieka, pozycji w rodzinie, czy też różnych sfer działania praktycznego
albo oddziaływania sił nadprzyrodzonych).
Podsumowując ilościowo wyniki badań tegorocznych, zamykają się one liczbą
18 w y w i a d ó w kwestionariuszowych oraz 24 w y w i a d ó w swobodnych i obserwacji.
Te ostatnie dotyczyły następujących problemów:
— organizacja i technika pasterska (przeprowadzone ze specjalistami, pracowni
kami naukowymi) — w ilości 2;
— funkcjonowanie spółdzielni oraz innych jednostek organizujących życie paste
rzy — 5;
— układy przestrzenne — 4;
— obrzędowość 5;
— terminologia pokrewieństwa — /3;
— zagadnienia religijne — 2;
— inne problemy — 3.
Ponadto zebrano różne dane statystyczne oraz informacje o strukturze 431 ro
dzin. Informacje te dotyczą zajęcia, wieku, wykształcenia, stosunków p o k r e w i e ń
stwa w zespole domowników, wreszcie c z ł o n k ó w rodziny przebywających poza
domem. Daje to dość szerokie możliwości interpretacji tego materiału, z a r ó w n o
dla zagadnień rodziny, procesów profesjonalizacji, jak i przyczyn migracji m ł o
dzieży. Jest to ponadto bogaty materiał dla studiów nad imionami mongolskimi,
czyli nad problemem interesującym i w ogóle jeszcze nie podejmowanym z etno
graficznego punktu widzenia.
Niezależnie od badań terenowych, problematyka mongolska — i szerzej: środkowoazjatycka — podejmowana jest w codziennej pracy Zakładu. Nadzwyczaj
szczupła kadra etatowa uzupełniana jest o współudział pozostałych członków ekspe
dycji oraz innych osób. Oprócz opracowywania materiałów zebranych przez ekspe
dycję, stopniowo przekazywanych do druku, prowadzi się prace nad ukończeniem
rozprawy habilitacyjnej poświęconej procesom urbanizacyjnym we współczesnej
Mongolii (dr Danuta Markowska) oraz rozprawy doktorskiej poświęconej prze
kształceniom struktury i terminologii pokrewieństwa u Mongołów Chalcha (mgr
Sławoj Szynkiewicz). Ponadto dokonuje się reinterpretaci i źródeł publikowanych,
kompletowania bibliografii wydanych za granicą oraz w y p i s ó w do podręcznego
słownika kultury mongolskiej. Te ostatnie robione są na kartach perforowanych,
umożliwiających stworzenie praktycznej i wielofunkcyjnej kartoteki. Również
w roku bieżącym przygotowano i przekazano do wydawnictwa pracę zbiorową
poświęconą różnym aspektom kultury mongolskiej, zawierającą 5 artykułów oraz
szeroki zestaw ilustracji.
Sławoj
Szynkiewicz
