e4968c045aae8d26225f2c0bd631cbe8.pdf
Media
Part of Etnografowie w terenie
- extracted text
-
a i JPI
f\
^
t. if
fT
ï
K u r a t o r k a wystawy: Izabela Kowalczyk
Producent wystawy: Wojciech Janiak
Konsultacje merytoryczne: Zbigniew Jasiewicz
Redakcja katalogu: Anna Weronika Brzezińska, Agata Stanisz
Projekt graficzny i skład katalogu: Katarzyna Tużylak
Wystawa „Etnografowie w terenie", Stary Browar Słodownia +1, 3-21 listopada 2014, http://stofotografii.weebly.com/
Kultury
Projekt „Wystawa „100 fotografii w setna rocznicę u r o d z i n profesora Józefa Burszty" finansowany jest ze środków
Ministerstwa K u l t u r y i Dziedzictwa Narodowego, program Dziedzictwo kulturowe - K u l t u r a Ludowa
i Dziedzictwa
N a rod owego •
Instytucja wnioskująca: Fundacja Laboratorium Inicjatyw Międzykulturowych KEJ: K u l t u r a - Edukacja - Języki
Instytucja partnerska: Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytet i m . Adama Mickiewicza w Poznaniu
Na okładce wykorzystano zdjęcie autorstwa Józefa Burszty wykonane w miejscowości Stara Krobia w dniu 6 października 1969 roku. Tytuł „Wesele
biskupiańskie. Przy domu weselnym", sygn. AII 3160, ze zbiorów Archiwum Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM w Poznaniu
Publikacja jest dostępną na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych w a r u n k a c h 3.0 Polska. Zezwala się na wykorzystanie
publikacji zgodnie z licencją - pod w a r u n k i e m zachowania niniejszej informacji licencyjnej oraz wskazania autorów jako właścicieli p r a w
do tekstu. Treść licencji dostępna na stronie: http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/legalcode
ISBN: 978-83-937070-0-3
Druk: jacek@polewski.pl
Izabela Kowalczyk
^TInrnnrn
p
~r p n p k
P
tnografowie w terenie" to prezentacja
W Wielkopolsce pionierem tych badań
wybranych
pochodzących
był m. in. Oskar Kolberg, wędrujący po
z archiwum etnograficznego UAM w Po
wsiach wielkopolskich od 1840 roku
znaniu, wykonywanych podczas badań
i zbierający od goszczących go Wiel¬
terenowych przez Józefa Bursztę oraz
kopolan „rzeczy ludowe" - najpierw
jego współpracowników. Zdjęcia powsta
zbierając materiał do „Pieśni ludu pol
fotografii
jące od późnych lat 50. XX wieku ujaw
skiego" (1842), a później w latach 1867¬
niają fascynację kulturą ludową, folklorem, życiem codziennym oraz
1875 gromadząc materiały do siedmiu
ludowymi formami zamieszkiwania.
tomów „Wielkiego Księstwa Poznań
Badania terenowe są nieodłącznie związane z etnografią, etnologią
skiego" (18751882). Już od samych
i antropologią kulturową. Ich koncepcja pojawiła się w XIX wieku, gdy
początków istnienia poznańskiej etno¬
uznano, że spekulacje gabinetowych badaczy nie są w stanie wyja¬
logii oraz badań nad folklorem i kul¬
śnić tego, jak żyją „prawdziwi ludzie" i tylko badania terenowe mogą
turą ludową prowadzonych też przez
pozwolić na poznanie i zrozumienie dynamiki ludzkich doświadczeń .
Ryszarda Berwińskiego, starano się
1
1
Por. Katarzyna Wala, O profesjonalizacji badań w antropologii, „Op. cit" http://opcit.pl/teksty/o-profesjonalizacji-badan-w-antropologii/, dostęp 14.03.2014,
strona już nieistniejąca.
\
dowartościować pojęcia „lud" i „ludowość", dostrzegając w nich znaczenie
terenowe zaczęli prowadzić: Tadeusz
dla narodowej wspólnoty . Na początku XX wieku pojawiła się nowa
Wróblewski (pracownik Katedry, autor
fala zainteresowania kulturą ludową, związana z początkiem tworze
części zdjęć prezentowanych na wysta¬
nia w Poznaniu wystaw etnograficznych. Jak wskazuje Zbigniew Ja
wie) oraz i n n i absolwenci tej Katedry:
siewicz: „Podobnie jak gdzie indziej, także w Wielkopolsce ważnymi
Stanisław Błaszczyk i Adam Glapa.
dokumentalistkami kultury ludowej były kobiety: Zofia i Jadwiga Szem-
Dołączył do nich Józef Burszta, który
bekówny, gromadzące materiały do swych artykułów oraz Helena
na Uniwersytecie Poznańskim zaczął
i Wiesława Cichowiczowe, zbierające etnograficzne obiekty muzealne
pracować w roku 1947, a w 1957 został
na początku XX wieku" . W 1919 roku na Uniwersytecie Poznańskim
kierownikiem Katedry Etnografii Uni¬
(wówczas Wszechnicy Piastowskiej) powstała Katedra Etnologii i Folk
wersytetu - wtedy już - im. Adama
2
3
loru, przekształcona jeszcze w okresie międzywojennym w Instytut
Mickiewicza. „Kulturę ludową trakto¬
Etnologii. Dwaj pierwsi kierownicy tej placówki, w y b i t n i etnologowie:
wał nie tylko jako kulturę środowisko¬
Jan Stanisław Bystroń i Eugeniusz Frankowski, nie prowadzili badań te¬
wą, należącą w znacznej mierze do
renowych. Wielkopolska, jako obszar zmodernizowany, nie była atrak¬
przeszłości, ale również jako ważne
cyjna dla badaczy poszukujących reliktów kulturowych. Takie badania
dziedzictwo narodowe i wyznacznik
nad obrzędowością doroczną prowadziła jednak w okresie międzywo¬
tożsamości regionalnej" . Takie ujęcie
jennym Bożena Stelmachowska, wówczas pracowniczka Uniwersyte¬
pozwoliło zdobyć poparcie dla idei
tu Poznańskiego i Muzeum Miejskiego w Poznaniu, później profesor
przygotowania monografii dotyczącej
Uniwersytetu w Toruniu. Po wojnie w Instytucie Etnologii i od 1950
k u l t u r y ludowej Wielkopolski i zdo
roku w Katedrze Etnografii w Instytucie Etnologii i Etnografii badania
bycie środków na badania terenowe
2
3
4
4
4
Zbigniew Jasiewicz, Karty z dziejów etnologii uniwersyteckiej w Poznaniu, [w:] Etnologia uniwersytecka w Poznaniu. 1919 - 2009, red. Jacek Bednarski
i Piotr Fabiś, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej U A M w Poznaniu, Poznań 2009, s. 15-16.
Z prywatnej korespondencji z prof. Z. Jasiewiczem.
Ibidem.
z Wydziału Kultury Wojewódzkiej Rady Narodowej. Były one kiero¬
wystawie zdjęciach, pojawiają się osoby
wane przez Józefa Bursztę, który zorganizował zespół składający się
towarzyszące, a także kierowcy. Foto
nie tylko z etnografów, ale też z historyków, wśród których znaleźli
grafie przedstawiają m.in. Waleriana
się w y b i t n i historycy: Józef Topolski i Czesław Łuczak. Efektem tych
Sobisiaka, Stanisława Błaszczyka, Zbi
badań stała się trzytomowa „Kultura ludowa Wielkopolski" (Poznań
gniewa Jasiewicza, Józefa Topolskiego,
19601967) . Duża część zdjęć prezentowanych na wystawie „Etnogra¬
Adama Glapę, Janinę Dydowiczową,
fowie w terenie" powstała właśnie w trakcie tych badań, inne zostały
panią Marcelinę Bursztową.
5
wykonane między i n n y m i podczas w y p r a w na ziemie zachodnie,
Zdjęcia zgromadzone na wystawie
Zamojszczyznę, w Rzeszowskie, Nowosądeckie czy Łódzkie. Autorami
ukazują obraz wsi i miasteczek, głów¬
fotografii są, obok Józefa Burszty: Bogusław Linette, Tadeusz Wróblewski,
nie polskich, jakich dzisiaj raczej próż
Stanisław Kusza, Bolesław Januszkiewicz, Milan Chlebana, Irena Kabat,
no już szukać: z piaszczystymi drogami
Walerian Sobisiak. Na wystawie znalazły się też zdjęcia wykonane przez
i rozległymi nawsiami (a więc central
profesora Bursztę podczas jego podróży po Jugosławii w 1960 roku oraz
nymi placami), po których chodziły gęsi
fotografie Bogusława Linette z Moraw w Czechosłowacji z 1975 roku.
i kury, a niekiedy pasły się krowy. Są to
Jednym z większych przedsięwzięć wyjazdowych poznańskich
wsie z prymitywnymi chatami, doma¬
etnografów była wyprawa EWA 76 - Etnologiczna Wyprawa Azjatycka
mi szachulcowymi, dachami krytymi
do Afganistanu w 1976 roku, z której wybrane zdjęcia zostały wykonane
strzechą, studniami z żurawiem, z kon¬
przez Teresę Okoniewską i Marka Bero. Prezentowane są też fotografie
nymi i krowimi zaprzęgami, z ludź¬
ukazujące samych etnografów podczas pracy w terenie, rozmów z miej¬
mi żyjącymi w poszanowaniu tradycji
scową ludnością, dokumentujące ich podróże, ale też ukazujące ich podczas
swych przodków oraz w symbiozie
odpoczynku. Wiele z tych zdjęć nosi tytuł: „Etnografowie w terenie", od
z naturą, wśród zwierząt uczestniczą¬
czego pochodzi tytuł wystawy. Obok etnografów, na prezentowanych na
cych w codziennym życiu.
5
Za wszystkie te informacje serdecznie dziękuję profesorowi Zbigniewowi Jasiewiczowi.
5
Choć, jak podkreśla Zbigniew Jasiewicz, Józef Burszta nie idealizował
narzędzia, instrumenty, ubiory. Czy
polskiej wsi, to jednak obraz, który wyłania się z tych fotografii jest skon
możliwe, że podczas tych wyjazdów po¬
struowany na użytek badań nad kulturą ludową. Pokazuje zarazem to, na
jawiała się tęsknota za prostym, wiej¬
co etnografowie zwracali największą uwagę: zabudowę domostw, organi
skim życiem, czy też towarzyszyła im
zację wiejskiego życia, przedmioty codziennego użytku. Wśród fotografii
tylko czysta naukowa ciekawość? Czy
z archiwum etnograficznego odnajdziemy też zdjęcia z licznych w czasach
przeprowadzając wywiady z miesz¬
P R L u festiwali kultury ludowej, jarmarków, przeglądów twórczości ludo
kańcami wsi (określanymi w slangu
wej. Wspólnie zdjęcia te konstruują wizerunek „wsi spokojnej, wsi wesołej",
etnografów - informatorami), wierzo¬
ale też biednej i zacofanej, w której życie biegnie innym rytmem, podpo¬
no jeszcze w obiektywność tych badań?
rządkowane jest przemianom pór roku, a oderwaniem od codzienności
Spojrzenie etnograficzne nie jest
są święta, festiwale oraz uroczystości rodzinne. Fotografie te ujawniają
niewinne, tak jak niewinne nie są fo¬
fascynację kulturą ludową oraz coś, co być może stanowi kwintesencję an¬
tografie, które powstawały przy okazji
tropologii, którą można zdefiniować, jak piszą Wojciech J. Burszta i Wal¬
badań terenowych, a dziś zamknięte
demar Kuligowski, m.in. jako „powołanie do permanentnego zdziwienia
są w archiwum i niekiedy tylko po¬
człowiekiem w objęciach owego niewidzialnego tworu zwanego kulturą;
wielane jako ilustracje tekstów etno¬
jest to powołanie, które nie zadowala się jedynie naukową analizą i tłu¬
grafów i etnologów. Raczej zdjęcia te
maczeniem, ale zmusza do zapisywania wrażeń, spostrzeżeń i fascynacji
nie są traktowane jako samodzielne
w formie opowieści niestandardowych, z wyraźnie zaznaczoną autorską
obiekty estetyczne. Tymczasem patrząc
sygnaturą" .
6
Etnografowie wyjeżdżali w teren, aby badać wiejskie życie, przyglądać
się ludowym obyczajom, archiwizować stare chałupy, opisywać tradycyjne
bardzo ciekawy materiał wizualny, są
6
6
na nie z dzisiejszej perspektywy, wy¬
daje się, że bronią się one właśnie jako
Wojciech J. Burszta, Waldemar Kuligowski, Anamorfozy. Poza Akademią, [w:] Ojczyzny słowa. Narracyjne wymiary kultury, red. Wojciech J. Burszta
i Waldemar Kuligowski, Biblioteka Telgte, Poznań 2002, s. 14.
świadectwem ujawniającym doświadczenia badaczy, ale też ujawniają
- wytwórca drewnianych zabawek,
hybrydalny charakter samej etnografii. O tym ostatnim pisał James Clif
Jan Czajkowski z żoną, Paweł Micha
ford, wskazując, że etnografia jawi się jako „pisanie, zbieranie, moder
łek w stroju stangreta, Rozalia Pru-
nistyczny kolaż; jako imperialistyczna władza i wywrotowa krytyka" .
sarczyk - wycinkarka, muzykant Jan
Również w tych fotografiach znajdziemy potwierdzenie tego, co Clif
Matyka. Mieszkańcy wsi, zwłaszcza
ford nazywa „etnograficznym autorytetem" , ale odnajdziemy też coś, co
na zdjęciach portretowych przybierają
można określić rozszczelnianiem tego autorytetu.
formalne pozy, stojąc niemal na bacz¬
7
8
Można zarzucić tym fotografiom swego rodzaju kolonizatorskie
ność i z powagą patrząc w obiektyw.
podejście do „Innych", a więc fotografowanych chłopów. Najczęściej
Przypomina to etnograficzne fotografie
przedstawieni są jako anonimowi, wpisani w zbiorowe tożsamości:
wykonywane przedstawicielom, jak to
„Dzieci wiejskie", „Kobiety przed kościołem", „Gapie weselni", „Człon¬
było kiedyś określane, prymitywnych
kowie zespołu ludowego", „Cyganki"; niekiedy określeni są też poprzez
kultur. Zwykle przyjmowali oni sztyw¬
swoje profesje: kowal, kominiarz, gospodarze, czyścibut uliczny. Często,
ne, niewygodne pozy, z a c h o w y w a l i
choć ukazani są na zdjęciach ludzie, tytuły kierują na przedstawienia
powagę, a tym samym byli jakby osa¬
przedmiotów czy sytuacje, np. „Wóz drabiniasty", „Nosidła do wody",
dzeni w sytuacji ofiarowania białym
„Chałupa", „Przy studni z żurawiem", „Pług koleśny podczas pracy".
swojej kultury . Podobnie dzieje się
Tym samym wydaje się, że pierwszeństwo przyznawano kulturze ma
w przypadku części zdjęć z poznań¬
9
terialnej, a mniej interesowano się samymi ludźmi i ich życiem. Tylko
skiego A r c h i w u m Etnograficznego,
przy niektórych zdjęciach ujawnione zostały nazwiska ukazanych osób,
znaleźć można jednak również takie,
np. koszykarz Herman Finke, A. Grot prezentująca maślnicę, Jan Guzy
których autorom udało się uchwycić
7
8
9
James Clifford, Wstęp, tłum. Ewa Klekot, [w:] Kłopoty z kulturą. Dwudziestowieczna etnografia, literatura i sztuka, Wydawnictwo KR, Warszawa 2000, s. 21.
Idem, O autorytecie etnograficznym, tłum. Joanna Iracka i Sławomir Sikora, [w:] Ibidem, s. 29-63.
Anna Wieczorkiewicz, Apetyt turysty. O doświadczaniu świata w podróży, Universitas, Kraków 2008, s.182.
przedstawione osoby w naturalnych pozach, okazujące zadowolenie lub
ze w s p o m n i a n y m już „autorytetem
przeciwnie - niepokój związany z obecnością fotografa. To właśnie te
etnograficznym", który, jak wskazuje
zdjęcia są najciekawsze, gdyż najwięcej mówią o spotkaniu etnografów
Clifford, jest zarówno uprawomocnio¬
z badanymi przez nich ludźmi. Zaś sztywność póz, o której była mowa
ny naukowo, jak i oparty na unikalnym
wcześniej, uderza zwłaszcza, gdy fotografie te zestawimy ze zdjęcia¬
doświadczeniu osobistym związanym
mi ukazującymi etnografów w terenie. Powaga mieszkańców wsi kon¬
z prowadzeniem badań terenowych .
trastuje ze swobodą, a nawet nonszalancją badaczy, którzy niekiedy
Z drugiej strony, warto zauważyć,
sprawiają takie wrażenie, jakby byli na wakacjach, co wskazuje też na
że zdjęcia te ujawniają coś, co, według
atrakcyjność badań terenowych, zawarty w nich element przygody i od¬
panujących jeszcze wówczas kryteriów
krywania tego, co nieznane.
dotyczących nauki, powinno być nie¬
Istnieje wiele związków pomiędzy etnografią a turystyką, z jedną
widzialne: „ja" badacza, jego/jej pracę,
i z drugą wiąże się poszukiwanie i marzenie o autentyczności ; za¬
ale i zabawę oraz emocje, a także jego
równo podróżom etnograficznym, jak i turystycznym towarzyszy też
(lub jej) bliskość ze spotkanymi ludź¬
fotografia, o której Susan Sontag mówiła, że ustanawia voyerystyczny
mi (widać to zwłaszcza w przypadku
stosunek do świata i zrównuje sens wszystkich wydarzeń. „Fotografia
zdjęć ukazujących ożywione i ciepłe
atomizuje rzeczywistość, poddaje ją manipulacji i zniekształca" . Son-
rozmowy z informatorami). Ujawnie¬
tag pisała też, że fotografia jest narzędziem władzy, co w przypadku
nie interpretującego „ja" można wpi¬
tej wystawy potwierdza wspomniany kontrast pomiędzy fotografia¬
sać w hermeneutykę „podatności na
mi przedstawiającymi „Innych", a zdjęciami ukazującymi etnografów
z r a n i e n i e " Kevina Dwyera, o której
w terenie. Tym ostatnim towarzyszy pewność siebie związana zapewne
pisze Clifford, że kładzie nacisk na
10
11
10 Por. Ibidem.
11 Susan Sontag, O fotografii, tłum. S. Magala, Wydawnictwo Karakter Kraków 2009, s. 31.
12 James Clifford, O autorytecie...., op. cit., s. 34.
8
12
rozdarcia, przeżywanie w czasie badań terenowych, podzielne sta¬
Zdjęcia te są przecież także, a może
nowisko i niedoskonałą kontrolę, jaką posiada etnograf. Tym samym
przede wszystkim, obiektami material¬
następuje „otwieranie zamkniętego autorytetu" .
nymi istniejącymi fizycznie w czasie
13
Każda rozmowa (a wiele z nich zostało uwiecznionych na zdję
i przestrzeni, działającymi na zmysły,
ciach Józefa Burszty oraz jego współpracowników) musiała stwarzać
mającymi określony kształt oraz fak-
poczucie bliskości, prawdopodobnie kazała porzucić kryterium bycia
turę . Archiwum, które zbiera, porząd¬
niezaangażowanym i obiektywnym badaczem. W przypadku tych zdjęć
kuje i klasyfikuje, nadało im określone
zachwiane zostają relacje między badaczami a badanymi, fotografa¬
- naukowe - ramy, nie tylko metafo¬
mi a obiektami fotografii, etnografowie występują bowiem zarówno
ryczne, ale też materialne - w postaci
w jednej, jak i drugiej roli. Te zdjęcia oglądane dzisiaj prowokują do
kart inwentaryzacyjnych, na których
pytań o to, na ile obecna etnologia powinna przyglądać się też osobom
odnajdziemy najważniejsze informa¬
samych badaczy, uwzględniać ich uczucia i emocje, czy wreszcie -
cje dotyczące zdjęć: ich autora, datę
obiektem badań etnologicznych powinny być przede wszystkim nasze
i miejsce wykonania oraz temat (np.
wyobrażenia o innych kulturach, rzutowane na nie projekcje czy tę¬
„Chałupa", „Maślnica", „ B a b a d z i a d
sknoty, a więc przede wszystkim to, jak na własne potrzeby konstru¬
- przebieraniec zapustny" „Garnki na
ujemy obraz „Innego".
14
płocie przy ganku", „Etnografowie
Jednego tym fotografiom zarzucić nie można, nie sposób nie dostrzec
w terenie", „Rozmowa z informatorką").
ich uroku i niezwykłego klimatu. Józef Burszta był z pewnością pa¬
Na każdej karcie znajduje się też numer
sjonatem fotografii, zaś tą pasją zaraził swoich współpracowników,
inwentaryzacyjny, a niekiedy dodatko¬
asystentów i z pewnością również studentów.
we informacje wyjaśniające kontekst
13 Ibidem, s. 52.
14 Por. Gillian Rose, Społeczne życie przedmiotów: materialność, materializacji i mobilność, [w:] Eadem, Interpretacja materiałów wizualnych. Krytyczna
metodologia badań nad wizualnością, tłum. Ewa Klekot, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010, s. 258-259.
powstania zdjęcia lub mówiące o tym, gdzie dana fotografia została
Warto jednak wyrwać te zdjęcia
wykorzystana. Wszystkie te informacje pisane były na maszynie do
z iluzji obiektywności oraz ze specy¬
pisania, niekiedy jednak zdarzały się błędy, dlatego część napisów
ficznego uśpienia związanego z ich
przekreślono i długopisem lub ołówkiem wpisano poprawny tekst.
archiwalnym istnieniem. Warto po¬
Wszystko to wskazuje na proces nadawania tym zdjęciom znaczeń,
przez wystawę tych najbardziej fascy¬
ale również jak te znaczenia ulegały zmianom. Pojawiające się na
nujących zdjęć wybranych z tysięcy
kartach korekty, a także zużycie się tych kart - w większości są one
fotografii zarchiwizowanych w In¬
pożółkłe, pojawiające się na nich zabrudzenia czy zgniecenia - zno¬
stytucie Etnologii i Antropologii Kul¬
wu każą podać w wątpliwość wrażenie naukowej obiektywności, które
turowej UAM, nadać im nowe ramy
potwierdzać miał specyficzny inwentaryzacyjny schemat tych kart.
czy w r ę c z - n o w e życie a przede
Allan Sekula pisząc o archiwach fotografii wskazywał, że archiwum
wszystkim skontekstualizować i spro-
neutralizuje znaczenia fotografii, ustanawia ich wizualną równoważ¬
blematyzować ich archiwalne funk¬
ność oraz generuje iluzję obiektywności . Następuje tu wzajemne po¬
cjonowanie. W kontekście z w r o t u ku
twierdzenie, o czym pisze Magdalena Wróblewska: „archiwum opiera
rzeczom oraz t e o r i i o społecznym
15
się na 'obiektywności' fotografii, te zaś, nawet jeśli nie zawsze spełnia¬
życiu przedmiotów Arjuna Appadu-
ją kryteria opisanej konwencji, uznawane są za prawomocne źródło
raia , można zapytać, co te ożywione
wiedzy dzięki znakom systemu archiwum, jak podpisy, stemple czy
poprzez wystawę zdjęcia powiedzą
oznaczenia systemu katalogowego" .
nam o etnografach w terenie.
16
17
15 Allan Sekula, Czytając archiwum, [w:] Idem, Społeczne użycia fotografii, tłum. Krzysztof Pijarski, red. Karolina Lewandowska, Zachęta Narodowa Galeria
Sztuki i Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2010, s. 117-118.
16 Magdalena Wróblewska, Bezwład archiwum, [w:] Artium Quaestiones, XXIV, Instytut Historii Sztuki UAM, Wydawnictwo Naukowe U A M , Poznań 2013, s. 237.
17 Arjun Appadurai, The Social Life of Things: Commodities in Cultural Perspective, Cambridge University Press, Cambridge 1986.
Zbigniew Jasiewicz
mm PROFESOR JÓZEF ouRizin OOIERI OR [IZIEIŚO
rofesor Józef Burszta (17.04.1914-6.07.1987), etnolog,
Chałasińskim Studia. i pracę przerwała
socjolog i historyk. Urodził się i wychował w trud¬
wojna. Profesor powrócił do rodzinnej
nych warunkach w Grodzisku Dolnym w Rzeszow-
wsi, zarabiał jako fotograf, prowadził
skiem, regionie o żywej kulturze ludowej - jako
tajne nauczanie i uczestniczył w pod¬
dziecko mieszkał w chacie kurnej, a jednocześnie
ziemnym ruchu ludowym. Do Pozna¬
o aktywnym ruchu ludowym i rozbudzonych po¬
nia przyjechał ponownie w roku 1945.
trzebach edukacyjnych.
Podjął pracę w Wojewódzkim Urzędzie
Po maturze w Liceum im. Bolesława Chrobrego
Ziemskim. Jesienią tego roku ukończył
w Leżajsku (1934) kształcił się w Wyższym Katolickim Studium Społecz
studia socjologiczne na Uniwersytecie
nym w Poznaniu w zakresie pracy społeczno oświatowej (1934 1936), na¬
Poznańskim przedstawiając pracę ma¬
stępnie studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim (1937-1939),
gisterską Biedota wiejska w strukturze
jednocześnie pracując w Państwowym Instytucie Kultury Wsi. Z ramie¬
społecznej wsi napisaną pod kierun¬
nia tego Instytutu wyjechał do Danii badając polskich emigrantów.
kiem prof. Tadeusza Szczurkiewicza.
W trakcie studiów i pracy słuchał wykładów i kontaktował się ze
Z Uniwersytetem Poznańskim Pro¬
z n a n y m i socjologami i etnologami: Tadeuszem Szczurkiewiczem,
fesor Józef Burszta związał się w roku
Janem Stanisławem Bystroniem, Stanisławem Poniatowskim i Józefem
1946 przyjmując obowiązki asystenta-
I
-wolontariusza w Katedrze Historii i Socjologii Wsi na Wydziale Rolni-
nictwa), jak i współczesnej, poprzez
czo-Leśnym. Stopień naukowy doktora uzyskał w roku 1947 na podstawie
terenowe
pracy Ruchliwość społeczna
Stworzył programy i zorganizował
wsi małopolskiej,
której
promotorem
był
etnograficzne.
również prof. Tadeusz Szczurkiewicz. Już jako adiunkt przeszedł do
zespoły badawcze do prac tereno
Katedry Socjologii Wydziału Humanistycznego, z której, po likwidacji
w y c h nad kulturą ludową Wielkopol
studiów i placówek socjologicznych, przeniesiony został w roku 1951
ski (1956) oraz procesami adaptacji
do Katedry Historii Gospodarczej Wydziału Filozoficzno-Historycznego
i integracji kulturowej osadników na
Uniwersytetu.
ziemiach zachodnich i północnych
W latach 1954-1956 pracował na Uniwersytecie Łódzkim, w którym
12
badania
(1959).
uzyskał stanowisko zastępcy profesora, a od r o k u 1955 docenta.
Dobrze czuł się w terenie. Otwar¬
Do Poznania, już na Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, powraca
tość, życzliwość, znajomość realiów
w r o k u 1956, aby objąć stanowisko stworzonego dla niego Zakładu
wiejskich sprawiały, że łatwo nawią¬
Historii K u l t u r y Materialnej przy Katedrze Etnografii. W rok póź¬
zywał kontakty i zdobywał zaufanie.
niej zostaje k i e r o w n i k i e m tejże Katedry, w latach 50. pracuje także
Wiele fotografował. Kultury ludowej,
dodatkowo w Instytucie Historii K u l t u r y Materialnej PAN. Katedrą
w której wyrósł, nie idealizował, trak¬
kierował do r o k u 1979. Na Uniwersytecie pełnił także funkcje dzie¬
tował ją jako zjawisko o charakterze
kana Wydziału FilozoficznoHistorycznego (1962 1964) oraz sprawo¬
społecznym, zmienne w czasie i prze¬
wał urząd prorektora (1965-1967). Na emeryturę przeszedł w r o k u
strzeni. Był pierwszym etnologiem
1984, nadal jednakże prowadził seminaria i wykłady. Wykształcił 148
polskim, który zwrócił uwagę na utratę
magistrów etnografii oraz wypromował 36 doktorów.
przez kulturę ludową statusu żywej kul
Główne kierunki działalności badawczej Profesora to kultura w s i
tury środowiskowej i osiągnięciu przez
polskiej oraz dzieje i stan polskiej etnologii. Wieś badał zarówno w per¬
wyselekcjonowane jej elementy pozycji
spektywie historycznej (m.in. cenne książki na temat karczmy i osad-
dziedzictwa narodowego. Zwrócił się
także ku badaniom przemian społeczno-kulturowych wsi, dla których
Należał do ginącej formacji wielkich
laboratoryjne wręcz w a r u n k i znalazł na ziemiach zachodnich. Pozosta¬
uczonych - humanistów pochodzenia
wił wiele opracowań dotyczących etnologii: jej historii, kierunków me¬
chłopskiego, których zrodziła Galicja.
todologicznych oraz stanu współczesnego. Był rzecznikiem współpracy
Dzielił z nimi przekonanie o społecz¬
międzynarodowej etnologów i znacznie rozszerzył kontakty etnologów
nych zadaniach i wartościach nauki.
polskich z naukowcami z innych krajów europejskich.
Profesor zebrał wiele dowodów
Działalność organizacyjna Profesora przekraczała granice Uni¬
uznania międzynarodowego, ogólno¬
wersytetu. Był członkiem władz Polskiego Towarzystwa Ludoznaw¬
polskiego oraz ze strony środowisk
czego, w jego ramach zorganizował w Poznaniu Redakcję Dzieł
naukowych i społecznych. Był laure¬
wszystkich Oskara Kolberga (od 1961), redagował „Lud" (od 1969).
atem Nagrody im. J. G. Herdera wrę¬
Stworzył ośrodek koordynacji działalności etnologicznej i integracji
czonej w roku 1975 na Uniwersytecie
etnologów oraz przedstawicieli nauk pokrewnych powołując Sekcję
Wiedeńskim, członkiem honorowym
Etnografii Komitetu Nauk Socjologicznych PAN (1972), przekształconą
wielu towarzystw naukowych i spo¬
w roku 1975 w Komitet Nauk Etnologicznych PAN. Był współorgani¬
łecznych, wyróżniony został wieloma
zatorem i współredaktorem, razem z prof. Zenonem Sobierajskim,
odznaczeniami państwowymi i regio¬
„Atlasu języka i kultury ludowej Wielkopolski" wydawanego przez
nalnymi.
Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Popierał regionalizm jako
Grób Profesora znajduje się w Alei
r u c h ważny społecznie i kulturalnie, był współzałożycielem i przez
Zasłużonych
wiele lat członkiem zarządu Wielkopolskiego Towarzystwa Kultural¬
skiego w Poznaniu. Pamięć o n i m
nego. Pragnął współkształtować w a r u n k i i kierunki rozwoju kultural¬
u t r w a l o n a została n a z w a n i e m jego
nego kraju. Był członkiem Komisji Ekspertów w Ministerstwie K u l t u r y
imieniem ulicy w Poznaniu w dzielni¬
i Sztuki, uczestniczył w historycznym Kongresie K u l t u r y Polskiej
cy Świerczewo oraz sali wykładowej
w g r u d n i u 1981 roku, został powołany do Narodowej Rady Kultury.
w Collegium Historicum Uniwersytetu.
cmentarza
junikow-
i
Poświęcono mu oddzielne tomy czasopism i prac zbiorowych, wzna¬
do
wiane są i wydawane z rękopisów jego prace.
pominając wkład Profesora w rozwój
W roku 2014, w 100-lecie jego urodzin powstało Cyfrowe Archiwum
im. Józefa Burszty z materiałami etnograficznymi z badań m.in. w Wiel
kopolsce oraz zorganizowano konferencję naukową Od etnografii wsi
antropologii
nauki i kultury.
współczesności
przy¬
a
Agata Maria Stanisz
ÏEREI POPRZEZ U l
r c h i w u m dokumentacji fotograficznej, prowa
uczyli mnie nie tyle tajników zawodu,
dzonej przez pracowników Instytutu Etnologii
co przede wszystkim nowych sposobów
i Antropologii Kulturowej, otworzyło przede
obserwowania
mną swoje podwoje w roku 2010, kiedy zo¬
fotografie moich „dziadków", których
stałam w nim zatrudniona na stanowisku
znałam jedynie z opowieści. W końcu,
i
rozumienia
świata;
adiunkta. Wcześniej, jako studentka i później
na własne oczy, mogłam ujrzeć niejako
doktorantka, nie miałam pojęcia o jego istnie¬
zaplecze tego, co z pewnością stanowi
niu. Doskonale pamiętam ekscytację, jaka towarzyszyła mi, gdy po
podstawę tożsamości każdego antropo¬
raz pierwszy całymi godzinami przeglądałam karty inwentaryza¬
loga i etnografa. To teren - jeden z fe¬
cyjne, do których dołączone są wglądówki starych, czarno-białych
tyszy antropologicznych, o którym tak
fotografii. Szczególnie fascynujące były dla mnie zdjęcia ukazujące
bardzo, my przedstawiciele tej dyscypli¬
samych etnografów w trakcie badań terenowych czy spotkań towa¬
ny, lubimy rozważać i w którym funkcjo¬
rzyskich. Oto otrzymałam dostęp do świata, który do tej pory mogłam
nowanie tak silnie oddziałuje na nasze
sobie jedynie wyobrażać, i który był dla mnie wręcz legendarny.
życie, tak zawodowe jak i prywatne. Ten
Czułam się tak, jak gdybym przeglądała dotąd skrzętnie skrywa¬
dosłowny wgląd w teren z lat 50., 60. czy
ne fotografie z młodości moich „rodziców", którzy od niemal 10 lat
70. XX wieku muszę uznać za niezwykle
I
16
dla mnie znaczący, gdyż podstawą mojego w a r s z t a t u zawsze są
Weroniką
badania terenowe. Nie wyobrażam sobie antropologii bez terenu.
niewielkie dofinansowanie na realiza¬
Brzezińską
otrzymałyśmy
Dzięki przeglądanym archiwalnym fotografiom mogłam zlokalizować
cję projektu pt. „Cyfrowe archiwum im.
własne projekty badawcze oraz sposoby ich realizacji w obrębie tego,
Józefa Burszty - digitalizacja i udo¬
czego nie obawiam się dziś nazwać tradycją dyscypliny. Wreszcie po¬
stępnienie archiwaliów w Internecie".
czułam więź z przeszłością a archiwum IEiAK dało mi jednocześnie
Dofinansowanie pochodzi ze środków
poczucie zakorzenienia, jak i kontynuacji.
Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa
Dużym zaskoczeniem było także dla mnie, że jeszcze nie tak dawno
Narodowego w ramach programu
fotografia była rzemiosłem, którego adepci etnografii uczyli się na
Promesa Kolberg 2014. Celem projektu
studiach. W obliczu niedoceniania metody wizualnej w programie
nie są działania ratunkowe, często bę¬
nauczania, jaki przeszłam, było to odkrycie szczególne. Dzięki umie¬
dące argumentem za podejmowaniem
jętności fotografowania, nie raz wspieranej talentem, poznańskim
działań cyfryzacyjnych, lecz realiza¬
etnografom, zarówno pracownikom naukowym jak i studentom, udało
cja założeń wolnej kultury i wolne¬
się w sposób często interesujący wizualnie, uchwycić sposoby życia
go dostępu. Innymi słowy celem jest
tych społeczności, których szeroko rozumiana codzienność stanowiła
dehermetyzacja oraz uwolnienie za¬
przedmiot licznych badań terenowych. Natychmiast pomyślałam o tym,
sobów archiwum dokumentacji etno¬
że archiwum musi ujrzeć światło dzienne i zostać udostępnione, a jego
graficznej powstającej od końca lat 40.
niektóre zasoby zasługują na dowartościowanie i umieszczone w nowym,
XX wieku, a której bardziej systema¬
koniecznie pozaakademickim, kontekście.
tyczny wymiar nadano z początkiem
Archiwum IEiAK to nie tylko prosta dokumentacja fotograficzna,
lat 70. Uwolnienie, przez lata groma¬
dźwiękowa czy tekstowa. To także ogrom wiedzy terenowej, z którą
dzonej wiedzy terenowej, w tym wy¬
mamy obowiązek podzielić się z innymi. Na realizację tego marzenia
padku posiadającej formę materiałów
musiałam czekać ponad trzy lata. Na początku roku 2014 w r a z z Anną
audiowizualnych, to próba wyjścia
poza środowisko akademickie i jej zwrócenie społecznościom lokal¬
materiałów powracano, fotografie
nym, których zwyczaje, kultura materialna i przede wszystkim ży¬
często służyły jako ilustracje w publika¬
cie codzienne stanowiły przedmiot badań etnograficznych. W efekcie
cjach czy prezentacjach. Było również
działań nie tylko cyfryzacyjnych, lecz przede wszystkim reinterpretu-
nieustannie nadpisywane i zmienia¬
jących zasoby archiwum, w g r u d n i u 2014 zostanie uruchomiona plat
ne, co szczególnie wyraźne jest na
forma internetowa, działająca w oparciu o licencje Creative Commons.
poziomie inwentarzy prowadzonych
Prace nad cyfrowym archiwum stały się dla mnie kolejnym, choć
przez wiele osób, różnie opisujących
swoistym polem badawczym, w którym przebywam niemal codzien¬
poszczególne materiały. Odzwiercie¬
nie. Jest ze mną na zajęciach, które prowadzę dla studentów IEiAK,
dla się w nich wielość subiektywnych
w trakcie dyżurów, na wszystkich posiadanych przeze mnie nośni¬
perspektyw na to, co i w jaki sposób
kach pamięci, także w domu. Działania związane z archiwum dały mi
zostało udokumentowane. Reinterpre-
także możliwość bliższego poznania wspaniałej osoby, jaką jest Irena
tacja archiwum jest także krytycznym
Kabat - strażniczka archiwum, bez której skrywane w nim bogactwo
przyglądaniem się temu, jak kształto¬
po prostu mogłoby nie przetrwać. Z ogromną przyjemnością i fascyna¬
wała się historia dyscypliny w polskim
cją przyglądam się temu, co wywołuje proces rewitalizacji archiwum
kontekście, jak zmieniało się „etnogra¬
wśród większości pracowników a także absolwentów poznańskiej et¬
ficzne oko", nomenklatura, relacja na
nologii. W ten sposób śledzę jego biografię, splatającą się z osobistymi
l i n i i badacz-badany, a także temu jak
historiami wielu etnografów, informatorów, całych miejscowości czy
antropologia nigdy nie była oderwa¬
materialnych obiektów.
na od szerszego kontekstu kulturo-
Archiwalia i archiwum potocznie kojarzone są z czymś, co wyszło
z użycia, czymś nieaktualnym i martwym. Z archiwum IEiAK rzecz ma
wo-społecznego, ekonomicznego czy
politycznego.
się jednak nieco inaczej, bowiem w zgromadzonych w nim zasobach od
Można rzec, że obecne prace pro¬
zawsze tliło się życie. Było częściowo wykorzystywane - do zebranych
wadzone nad zasobami a r c h i w u m
1
IEiAK to proces jego ponownego wytwarzania. Zmieniane są bowiem jego
jej efekty uboczne. To zaś pozwala na
przeznaczenie i funkcje oraz sposób rozumienia. Jego nowe życie wła¬
porównanie jej do pracy terenowej -
ściwie dopiero się rozpoczęło, a jego zasoby są znacznie bardziej rozbu¬
nigdy nie przebiegającej wedle planu,
dowane niż tylko materiały audiowizualne. Pochylenie się nad jedynym
rządzącej się przypadkiem, zależnej od
obiektem archiwum wywołuje kolejne. Pojawia się coraz wyraźniej po¬
spotykanych w jej trakcie ludzi, rzeczy
trzeba kojarzenia i łączenia ich z innymi obiektami, by adekwatniej opisy¬
oraz sytuacji.
wały zarejestrowaną rzeczywistość. To praca na wiele lat, której przebieg
jest trudny do przewidzenia. Dlatego szczególnie intrygujące są również
Anna Weronika Brzezińska
g
j
I U L U
U J U
L U li
L
U J U
dyby nie pewne zdjęcie, to nie byłoby całego
z pelerynką okrywającą ramiona oraz
zamieszania ze skanowaniem, obrabianiem
umieszczonymi tuż nad talią fałdami.
i przycinaniem pozytywów i negatywów.
Szyję okala jej, równie sztywno jak kopka,
Zdjęcie zostało wykonane w 1969 roku we
wykrochmalony kryzik tiulowy, mister¬
wsi Stara Krobia, w powiecie gostyńskim,
nie haftowany. Na nim spoczywa sie¬
w południowo-wschodniej Wielkopolsce. To
dem sznurów korali. W dłoniach kobieta
portret młodej kobiety w charakterystycz¬
trzyma modlitewnik. Ufnie patrzy prosto
nym dla mikroregionu Biskupizny nakryciu
w obiektyw i delikatnie się uśmiecha.
głowy, zwanym potocznie „helikopterami"
Zdjęcie wykonał profesor Józef Burszta
lub „wiatraczkami". A tak naprawdę jest to
i w r a z z zespołem kilkudziesięciu in¬
misternie ułożony i na sztywno wykrochmalony czepek tiulowy, skła¬
nych wchodzi ono w skład kolekcji zdjęć
dający się z dwóch części - denka wraz z dwoma pasami tiulu ułożo¬
opatrzonych wspólnym tytułem „Wesele
nym w harmonijkę oraz doszytej do niego kopki zwanej też okapem.
biskupiańskie". Na portrecie widnieje za¬
Noszono takie czepki - kopki na samym czubku głowy, wiążąc je pod
tem Panna Młoda, od której się wszystko
brodą wstęgami tworzącymi efektowną kokardę. Kobieta ze zdjęcia
zaczęło, a która została nazwana Piękną
ma na sobie także czarny kaftan szyty z czarnego, grubego jedwabiu,
Panią. O tamtym dniu wiadomo tyle, że
19
było dużo uczestników ubranych w stroje biskupiańskie, i że całemu
przez kolejne pracowniczki i pracow¬
wydarzeniu towarzyszył tłum gapiów oraz etnograf z aparatem. Etno¬
ników Instytutu Etnologii i Antropologii
graf w terenie. Bo i uczestnictwo w takiej sytuacji jest z gatunku tych
Kulturowej UAM w roku 2014 przecho¬
sytuacji terenowych, o uczestniczeniu w których etnograf - badacz ma¬
dzi transformację - z wersji analogowej
rzy. Afirmacja lokalności i regionalności zarazem, reprezentacje tożsa¬
w wersję cyfrową. W sensie naukowym
mości, przegląd zdobnictwa i wzajemnych relacji, krajobraz kulturowy
swoje zadanie już spełniło - powstały
i społeczny w pełnej krasie i w najbardziej jaskrawym wydaniu.
prace magisterskie i doktorskie, wy¬
Portret Pięknej Pani jest dla mnie rodzajem biletu do przeszłości,
dzięki któremu chce się szperać w materiałach wchodzących w skład
dano wiele książek, wygłoszono odczyty
i wykłady.
archiwum Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM w Poznaniu.
Patronująca temu przedsięwzięciu
Całość zgromadzonej dokumentacji jest efektem badań terenowych,
Piękną Pani spokojnie się wszystkiemu
a zatem działań stanowiących podstawę naszej pracy. Wyjazdy, poszu¬
przyglądała, a swoje prawdziwe piękno,
kiwania, rozmowy z ludźmi, dokumentowanie, tropienie mikrohistori,
dotąd ukryte na tzw. wglądówce po¬
poznawanie ludzi - stanowi. o sensie naszego zawodu. Wiele z tych
kazała dopiero, gdy zdjęcie zostało
zasłyszanych i utrwalonych historii z terenu zamkniętych zostało
w y d r u k o w a n e w dużym formacie.
w archiwalnych kartonach i pudełkach, zachowanych na taśmach fil¬
Niesamowity kontrast i głębia obrazu
mowych i slajdach, opisanych i skatalogowanych w kilku inwentarzach.
uwypuklają każdy szczegół stroju bi¬
A jak te chwile zostały zapamiętane przez tę drugą stronę - mieszkań¬
skupińskiego, podkreślając niezwykle
ców wielu miejscowości, do których poznańscy etnografowie docierali?
delikatną urodę jego nosicielki. Kim
To powracające pytanie pozwoliło nam na podjęcie działań mających na
była Piękna Pani? Czy pamięta foto¬
celu „uwolnienie" materiałów archiwalnych po to, by mogły one w spo¬
grafa, który zrobił jej zdjęcie kiedy stała
sób symboliczny (a z czasem i fizyczny) powrócić tam, gdzie zostały
w sieni domu? Jako pierwsza została
pozyskane, zdobyte, otrzymane. Archiwum prowadzone skrupulatnie
zabrana przez nas w podróż powrotną.
Stara Krobia leży niedaleko, niewiele ponad 70 km od Poznania,
Konsultantem
był
profesor
Józef
tuż za Gostyniem, w samym sercu Biskupizny. Pojechaliśmy tam
Burszta, stąd jego obecność podczas
16 sierpnia 2014 roku. W słoneczną sobotę, z plikiem wywołanych zdjęć
wydarzenia oraz zdjęcia jego autor¬
oraz wielkoformatowym portretem Pięknej Pani znaleźliśmy się w cen¬
stwa w instytutowym archiwum. Film
t r u m wsi. Pierwsze kroki skierowaliśmy do sklepu, w którym zagadnęli¬
jest często pokazywany mieszkańcom
śmy Pana. Pokazaliśmy mu zdjęcia, polecił nam się skierować do jednej
Starej Krobi, wielu ma go też w swoich
z mieszkanek domu stojącego niedaleko sklepu. Akurat wyglądała przez
domach. Ot, pamiątka tamtego wyda¬
okno. Przejrzała plik podanych jej zdjęć i zaczęła wymieniać nazwiska
rzenia, a zawsze to miło powspominać
osób widniejących na zdjęciach. A Piękna Pani to jej kuzynka. Siedliśmy
sąsiadów, członków rodzin, popatrzeć
wspólnie na placu w centralnym punkcie wsi i popłynęła opowieść
i pośmiać się wspólnie.
o tamtym d n i u . . A potem (z pomocą żony sołtysa) trafiliśmy do domu,
w którym mieszka z rodziną Piękna Pani.
W ten oto sposób dzięki zdjęciu
Pięknej Pani dowiedzieliśmy się czegoś
Puk puk.
więcej o historii kompletu zdjęć, spokoj¬
Słychać kroki, zgrzyt zamka i jest. Stoi. Oderwana od pracy w kuchni,
nie czekających w pudełkach na kolejne
zaskoczona, z początku nieufna. Od razu wiadomo, że to Piękna Pani!
odkrycie. Historie przeszłe i wydawać
Te same oczy, rysunek ust.
by się mogło, że zapomniane - stały się
- Tak, to ja, a o co chodzi?
współczesne, a etnografowie powrócili
I już siedzimy wszyscy w dużym pokoju przy kawie i cieście, pijemy
w teren, do Starej Krobi.
toast za spotkanie i za tamto wydarzenie sprzed lat, oglądamy wspólnie
Jest to jedno z tysiąca zdjęć, a za
f i l m . . . Bo Piękna Pani na tym zdjęciu odgrywała tylko rolę Panny Młodej,
każdym z nich kryją się historie. Wszyst
a jej mąż rolę pana Młodego. Już wtedy byli kilka lat po ślubie, ale zostali
kie czekają na ponowne odkrycie.
poproszeni, aby wziąć udział w rekonstrukcji wesela biskupińskiego na
potrzeby kręconego wtedy przez Wytwórnię Filmów Oświatowych filmu.
1
Ą
^\
M M
^™
^\
M
^\
H
^\
j
^\
^\
^™
I
w setna rocznice urodzin Procesora J ó z e f a Bursz
I
Kraj (gr. etn.)
Woj. (gr. etnogr.)
Powiat
Gmina
Miejscowość
Polska
Obiekt - temat
Grupa rzeczowa
p r o f . d r Józef B u r s z t a
/1914-1987/
Autor i czas wykonania obiektu
Autor i data
wyk. fotografii
S. Kusza
l a t a 70-te
Źródło reprodukcji
Obiekt znajduje się:
Nr neg-poz.
Rok i m i e j s c e :
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1957,
Góra p o d S i e r a k o w e m , pow. międzychodzki
Tytuł: E t n o g r a f o w i e w t e r e n i e
P a t r o n a t zdjęcia: P i o t r B a c z e w s k i
A u t o r : Józef B u r s z t a
R u s i e c , pow. wągrowiecki
Tytuł: G r u p a etnografów
1959,
Patronat
zdjęcia:
Jv
Katarzyna Barczyk
i
i
Autor:
Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1967, P y r z a n y , pow. g o r z o w s k i
Tytuł: G o s p o d a r z S z c z e p a n W i l k z żoną w d r o d z e
z pola
p o d c z a s rozmowy z dr S. Błaszczykiem
P a t r o n a t zdjęcia:
Aleksandra Dzik
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1959, Sławsk, pow. koniński
Tytuł: P o d c z a s w y w i a d u z informatorką
Patronat
zdjęcia:
S y l w i a Geelhaar
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1969,
K r o b i a S t a r a , pow. gostyński
Tytuł: W e s e l e biskupińskie
w Krobi S t a r e j . Kobieta
w s t r o j u tradycyjnym
P a t r o n a t zdjęcia: I n s t y t u t
Antropologii
i Etnologii
PAN
A u t o r : Stanisław K u s z a
Rok i m i e j s c e : połowa l a t 60. XX w.,
Krzymów, pow. koniński
Tytuł: P o d c z a s w y w i a d u z informatorką
P a t r o n a t zdjęcia: M a r i a Knapowska
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1 9 7 1 , P y r z a n y , pow. g o r z o w s k i
Tytuł: Powrót krów z p a s t w i s k a
P a t r o n a t zdjęcia: Małgorzata Kłych
Tytuł:
M.
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1957, S o l e c , pow. średzki
S t a c h o w i a k p r z e d f r o n t e m s w e j 2 0 0 - l e t n i e j chałupy
P a t r o n a t zdjęcia: Elżbieta Kopczyńska
51
A u t o r : Bogusław L i n e t t e
Rok i m i e j s c e : 1975, V e s e l i n a d Morawą,
Czechosłowacja
Tytuł: K o b i e t y w s t r o j a c h l u d o w y c h p r z e d
kościołem
P a t r o n a t zdjęcia: Mana
A u t o r : Bogusław L i n e t t e
Rok i m i e j s c e : 1975, V e s e l i n a d Morawą, Czechosłowacja
Tytuł: I K o m u n i a św. - dziewczęta w s t r o j a c h l u d o w y c h
P a t r o n a t zdjęcia: Ewa M a z u r
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1960, o k o l i c e U n i e j o w a ,
pow. poddębicki
Tytuł: D z i e c i w i e j s k i e
P a t r o n a t zdjęcia: W i k t o r i a N a j d e n o w a - J a c i u b e k
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1960, K r z y k o s y , pow. średzki
Tytuł: Zaprzęg k r o w i na u l i c y
P a t r o n a t zdjęcia:
Ziemowit Niedzwiecki
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1959, G o d z i m i e r z , pow. szubiński
Tytuł: P r z y s t u d n i z żurawiem
P a t r o n a t zdjęcia: P r a c o w n i c y I n s t y t u t u E t n o l o g i i
i Antropologii Kulturowej
UAM w P o z n a n i u
A u t o r : M i l a n Chlebana
Rok i m i e j s c e : 1975, Brzóza S t a d n i c k a ,
pow. łańcucki
Tytuł: F r a n c i s z e k B u s z t a - wytwórca
d r e w n i a n y c h łyżek
P a t r o n a t zdjęcia: Anna P r z y t o m s k a
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1959, G o d z i m i e r z , pow. szubiński
Tytuł: K o s z y k a r z - Herman F i n k e z k o s z y k a m i o d n a c h półkolistych
P a t r o n a t zdjęcia: B e a t a Rakowska
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1968, Ołobok, pow. świebodziński
Tytuł: K o b i e t y w i e j s k i e p o d c z a s o d p o c z y n k u
P a t r o n a t zdjęcia: J e s s i c a R o b b i n s - R u s z k o w s k i
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1960, S a r a j e w o , Bośnia,
Tytuł: S a r a j e w o - t a r g
P a t r o n a t zdjęcia: M a r t a R u d n i c k a
Jugosławia
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1960, B a n j a L u k a , Bośnia, Jugosławia
Tytuł: Czyścibut u l i c z n y w B a n j a L u c e
P a t r o n a t zdjęcia: Ada S i e b e r s
A u t o r : Teresa Okoniewska
Rok i m i e j s c e : 1976,
Q a j s a r , prow. F a r j a b , A f g a n i s t a n
Tytuł: P a s z t u n k a
P a t r o n a t zdjęcia: P i o t r S t a r o s t a
A u t o r : Marek Bero
Rok i m i e j s c e : 1976,
D a u l a t a b a d , prow. B a l k h , A f g a n i s t a n
Tytuł: R o d z i n a Tadżyka A b d u l a Wachoba
P a t r o n a t zdjęcia: Małgorzata S t o l a r s k a
87
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1959, C z a r n a , pow. r o p c z y c k i
Tytuł: Pług koleśny p o d c z a s p r a c y
P a t r o n a t zdjęcia: J a d w i g a W i e c z e r z a k
96
A u t o r : Bogusław L i n e t t e
Rok i m i e j s c e : 1970, Ślesin, pow. koniński
Tytuł: Zaprzęg w „duhę"
P a t r o n a t zdjęcia: Z u z a n n a Wiśnicka-Tomalak
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1958, O b o r n i k i
Tytuł: H a n d e l obwoźny - samochód
P a t r o n a t zdjęcia: J o a n n a W o j c i e c h o w s k a
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1959, Królików, pow. koniński
Tytuł: Dom s z a c h u l c o w y ( d a w n i e j p o d c i e n i o w y ) ,
P a t r o n a t zdjęcia: F i l i p Wróblewski
A u t o r : Józef B u r s z t a
Rok i m i e j s c e : 1957, K r z y k o s y , pow. średzki
Tytuł: Ściana stodoły - k o n s t r u k c j a s z k i e l e t o w a
P a t r o n a t zdjęcia: A g n i e s z k a W r z o s e k
"
częściowo
• •
• •
szalowany
99
Lista darczyńców
Przemysław Adamczewski
Ewa Janiak
Ewa i Jarosław Antyborzec
Zbigniew Jasiewicz
Piotr Baczewski
Arkadiusz Jełowicki
Katarzyna Barczyk
Jojagoda
Barbara i Bogdan Brykczyńscy
Irena Kabat
Anna Weronika Brzezińska
Dominik Kaczmarczyk
Jacek Brzozowski
Katarzyna K a r w a c k a S z w a r c
Krystyna Brzozowska
Magda Kielar
Hanna Małgorzata Burszta
Karina Kirchhoff
Magdalena Chojnacka
Ewa Klekot
Łucja Cieślar
Marta Kluszczyńska
Irena (Grześkowiak) Ciszewska
Zygmunt Kłodnicki
Ewa Cudzich
Małgorzata Kłych
Maria Knapowska
Zuzanna Czaplińska
Edyta
102
Czernecka,
Fundacja
Lokalnego Wsparcia K u l t u r y
Elżbieta Kopczyńska
AITWAR
Michał Kowalski
Anita Czerner, Stowarzyszenie Maloka
Eliza Kurtysiak
Anna Drożdż
La Tormenta Szkoła Tańca Flamenco
Aleksandra Dzik
Tadeusz Łopatkiewicz
Sylwia Geelhaar
Marta Machowska
Kamila Gillmeister
Izabella Main
Kamila Grześkowiak
Natalia Maksymowicz
Barbara Hoffmann
Małe Instrumenty
Aleksandra Hulewska
Mana
Krzysztof Hulewski
Ewa Mazur
Instytut Antropologii i Enologii PAN
Natalia Mazur
Krzysztof Minakowski
Jarosław Solecki
Katarzyna Mirgos
Agata Stanisz
Magda Murawiecka
Bartosz Stańda
Muzeum Ziemi Rawickiej
StaraKicia - Anna Araszkiewicz
Wiktoria Najdenowa-Jaciubek
Piotr Starosta
Ziemowit Niedźwiecki
Jarosław Jacek Stępniewski
Mateusz Nowak
Małgorzata Stolarska
Marta Nowicka
Dariusz Stryniak
Jolanta PawlakPaluszek
Marta Strzelecka
Agnieszka Pawłowska
Jan Surman
Danuta PenkalaGawęcka
Marta Świtała
Marta Petryk
Aneta Szczepankiewicz
Dionizy Piątkowski
Marta Szloser
Agnieszka Pieńczak
Ewa Szwed-Paczkowska
Jacek Polewski
Bożena Szota
Mirosława Posern-Zielińska
Anna PasiukCzepczyńska
Pracownicy Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM
Alek Tarkowski
Anna Przytomska
Agnieszka Telecka
Jessica Robbins-Ruszkowski
Andrzej Trzeciak
Lidia Rozmiarek
Urząd Gminy Wągrowiec
Beata Rakowska
Jadwiga Wieczerzak
Marta Rudnicka
Zuzanna Wiśnicka Tomalak
Adrianna Siebers
Joanna Wojciechowska
Aleksandra Sergiel
Emilia Wojtkowska-Degentysz
Dobrawa Skonieczna Gawlik
Filip Wróblewski
Justyna Słomska-Nowak
Agnieszka Wrzosek
Łukasz Słotwiński
Katarzyna Wyrzykowska
Mikołaj Smykowski
Roman Zaczkiewicz
PARTNERZY
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Oddział w Poznaniu
Art Stations Fundation by Grażyna Kulczyk
Muzeum Narodowe w Gdańsku
Urząd Gminy Wągrowiec
Muzeum Ziemi Rawickiej
Blacom Spółka z o.o.
Muzeum Ziemi Kępińskiej im. T. Potworowskiego
Gminne Centrum K u l t u r y i Rekreacji i m . Jana z Domachowa Bzdęgi w Krobi
Krzysztof Kurłowicz - Fotografia
Wielkopolskie Towarzystwo Kulturalne
Świetlica Cafe Krakowska 9a
CYFROWE
ARCHIWUM
IM. JÓZEFA BURSZTY
Cyfrowe A r c h i w u m i m . Józefa Burszty:
www.cyfrowearchiwum.amu.edu.pl
https://www.facebook.com/prof.J.Burszta
A r c h i w u m jest budowane w ramach projektu „Cyfrowe A r c h i w u m im. Józefa Burszty" - digitalizacja archiwaliów oraz ich
udostępnienie w Internecie", z programu Ministra K u l t u r y i Dziedzictwa Narodowego Kolberg 2014 - Promesa Ministra K u l t u r y
i Dziedzictwa Narodowego
Kontakt: cyfrach@amu.edu.pl
