431a32dcac8bdf1dc7b688f1ddf684b7.pdf

Media

Part of Świadomość międzykulturowa

extracted text
Hanna Schreiber

ŚWIADOMOŚĆ
IIĘD KULTUROWA
od militaryzacji antropologii
do antropologizacji wojska

ŚWIADOMOŚĆ

Mężowi

Hanna Schreiber
X

s

SpifKUiTUflOWA
od militaryzacji antropologii
do antropologizacji wojska

Warszawa 2013

Recenzenci
Bolesław

Balcerowicz

Michał

Buchowski

Redaktor p r o w a d z ą c y
Ewa

Wyszyiiska

Redakcja
Joanna

Egert-Romanowska

Redakcja techniczna
Zofia

Kosińiska

Korekta
Marta

Spychalska-Zuk

Indeks
Zdzisława

Słuchocka-Ziembmska

Projekt okładki i stron t y t u ł o w y c h
Anna

Gogolewska

Zdjęcie na o k ł a d c e
A r c h i w u m d o w ó d c y 4 TST C I M I C , FB GIRO, I X Z m i a n a P K W Afganistan

Skład i łamanie
Logoscript

ISBN 978-83-235-1116-8

© Copyright by W y d a w n i c t w a Uniwersytetu Warszawskiego,

Warszawa 2013

Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego
ó

0 0 - 4 9 7 W a r s z a w a , u l . N o w y S wiat 4
w w w . w u w . p l ; e-mail: w u w @ u w . e d u . p l
D z i a ł H a n d l o w y W U W : t e l . + 4 8 2 2 55 3 1 3 3 3 ; e - m a i l :
Księgarnia internetowa:

Wydanie 1
D r u k i oprawa:

www.wuw.pl/ksiegarnia

dz.handlowy@uw.edu.pl

Spis treści

Wykaz skrótów

9

Podziękowania

11

wstep

13

R o z d z i a ł I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach międzynarodowych . . .

25

Wprowadzenie

25

1. P o j ę c i e k u l t u r y

28

2. Z a g a d n i e n i e k u l t u r y w t e o r i i s t o s u n k ó w m i ę d z y n a r o d o w y c h

33

3. W y z w a n i a m e t o d o l o g i c z n e

37

4. Pojecie „ z w r o t u k u l t u r o w e g o "

40

5. P u ł a p k i „ z w r o t u k u l t u r o w e g o "

48

6. K o n s e k w e n c j e „ z w r o t u k u l t u r o w e g o "

52

7. P o l i t y z a c j a k u l t u r y

54

Podsumowanie

57

R o z d z i a ł I I . „Zwrot kulturowy" we wspołczesnym wojsku

59

Wprowadzenie

59

1. Z a g a d n i e n i e k u l t u r y w d o t y c h c z a s o w y c h b a d a n i a c h n a d b e z p i e c z e ó s t w e m

61

1.1. K u l t u r a s t r a t e g i c z n a

62

1.2. B e z p i e c z e ó s t w o k u l t u r o w e

66

2. „ Z w r o t k u l t u r o w y " w e w s p o ó ł c z e s n y m w o j s k u

67

3. R o l a k u l t u r y w w o j n a c h p r z y s z ł o ś c i

71

4. O d

„rewolucji

w

sprawach

wojskowych"

(Revolution

„rewolucji kulturalnej w sprawach w o j s k o w y c h "

in

(Cultural

Military
Revolution

Affairs)?
5. P r z e j a w y „ z w r o t u k u l t u r o w e g o "
5.1. Znaczenie k u l t u r y dla wojska - brytyjska Joint Doctrine N o t e

Affairs)do
in

Military
75
81
84

6. „ M i l i t a r y z a c j a k u l t u r y "

87

Podsumowanie

89

6

Spis treści

R o z d z i a ł I I I . Koncepcja świadomości międzykulturowejw operacjach
wielonarodowych sił wojskowych

91

Wprowadzenie

91

1. Operacje w i e l o n a r o d o w y c h sił w o j s k o w y c h
2. W i e l o n a r o d o w y E k s p e r y m e n t 6 - Multi-National

92
Experiment

6

95

3. K s z t a ł t o w a n i e sie k o n c e p c j i ś w i a d o m o ś c i m i ę d z y k u l t u r o w e j w operacjach w i e l o ­
n a r o d o w y c h sił w o j s k o w y c h

97

4. D e f i n i c j a i k s z t a ł t k o n c o w y k o n c e p c j i s w i a d o m o s c i m i e d z y k u l t u r o w e j

109

5. S w i a d o m o s c m i e d z y k u l t u r o w a a k o m p e t e n c j a i k o m u n i k a c j a ( m i e d z y ) k u l t u r o w a .

116

6. S w i a d o m o s c m i e d z y k u l t u r o w a a s t e r e o t y p y k u l t u r o w e i szok k u l t u r o w y

122

6 . 1 . Polacy w A f g a n i s t a n i e

125

7. E d u k a c j a ( m i e ę d z y ) k u l t u r o w a

132

8. Operacjonalizacja k u l t u r y

140

Podsumowanie

142

R o z d z i a ł IV. Kultura organizacji wojśka - u podstaw świadomości
międzykulturowejwielonarodowych śił wojskowych
143
Wprowadzenie

143

1. W i e l o k u l t u r o w o s c w w i e l o n a r o d o w y c h s i ł a c h w o j s k o w y c h

145

2. K u l t u r a w o j s k a j a k o k u l t u r a o r g a n i z a c j i

152

3. K u l t u r a organizacyjna N A T O

155

4. N a r o d o w a k u l t u r a w o j s k o w a

161

4 . 1 . K u l t u r a organizacyjna W o j s k a P o l s k i e g o

163

5. W i e l o k u l t u r o w e a r m i e „ n a r o d o w e "

166

6. K u l t u r a organizacyjna w o j s k a a k u l t u r a o r g a n i z a c j i c y w i l n y c h

171

7. K u l t u r o w e w a r u n k i i c z y n n i k i i n t e g r u j ą c e f o r m a c j e w i e l o n a r o d o w e
8. B a r i e r y m i e d z y k u l t u r o w e a p r o b l e m e f e k t y w n o s c i operacji p r o w a d z o n y c h

178
przez

w i e l o n a r o d o w e siły w o j s k o w e

181

8 . 1 . Operacja „ P r z y w r ó c i ć N a d z i e j e " (Restore Hope) w S o m a l i i

189

Podsumowanie

196

R o z d z i a ł V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia „przeciw-przeciwpartyzancka" - zdobywanie wiedzy o kulturze przez państwo
i wojśko
199
Wprowadzenie

199

1. N a r o d z i n y a n t r o p o l o g i i i k o l o n i a l n e w y k o r z y s t y w a n i e w i e d z y o k u l t u r z e

201

2. A n t r o p o l o g o w i e w s ł u z b i e p a n s t w a w czasie I I w o j n y s w i a t o w e j - casus J a p o n i i . .

206

3. P o w o j e n n a a n t r o p o l o g i a z a a n g a z o w a n a - casus W i e t n a m u

216

4. P r o j e k t Camelot i „ t a j s k i s k a n d a l "

227

5. M i l i t a r y z a c j a a n t r o p o l o g i i w X X I w i e k u

229

5 . 1 . Human Terrain

System

6. A n t r o p o l o g i c z n a „ d o k t r y n a p r z e c i w - p r z e c i w p a r t y z a n c k a "

232
239

7
7. „ A r a b s k i u m y s ł " i A b u G h r a i b

244

8. D y l e m a t y a n t r o p o l o g i i

247

Podsumowanie

250

R o z d z i a ł V I . Antropologizacja wojśka i działan wojskowych

252

Wprowadzenie

252

1. S w i a d o m o s c m i ę e d z y k u l t u r o w a - k o n i e c z n o s c i t r u d n o s c i s t o s o w a n i a w d z i a ł a n i a c h
wojskowych

254

2. „ Z d o b y c serca i u m y s ł y " - u z r o d e ł k o n c e p c j i s w i a d o m o s c i m i ę d z y k u l t u r o w e j . . .
2.1. D z i a ł a n i a przeciwpartyzanckie w Malezji
3. S w i a d o m o s c

mięedzykulturowa jako

257
260

narzeędzie i w a r u n e k

„zdobywania

serc

i u m y s ł o w " w operacjach p r z e c i w p a r t y z a n c k i c h

263

4. D o k t r y n y p r z e c i w p a r t y z a n c k i e i i c h realizacja w I r a k u i A f g a n i s t a n i e

267

5. C I A - w s t r o n ę Cultural

279

Intelligence Agency?

6. A n t r o p o l o g i z a c j a w o j s k a czy a n t r o p o l o g o w i e w w o j s k u ?

283

7. P u ł a p k i s w i a d o m o s c i m i e ę d z y k u l t u r o w e j

286

Podśumowanie

288

Uwagi koncowe

291

Anekś

301

1. T h o m a s E. L a w r e n c e , 27 Articles

(27 A r t y k u ł o w ) , 1917

301

2. F r a n z Boas, Scientists as Spies ( N a u k o w c y j a k o szpiedzy), 1919
3. D a v i d

Kilcullen,

insurgency

Twenty-Eight

Articles:

Fundamentals

of

308

Company-Level

Counter-

(Dwadziescia osiem p u n k t o w : podstawy działan przeciwpartyzanckich

n a p o z i o m i e k o m p a n i i ) - streszczenie, 2 0 0 6

309

4. G e n e r a ł D a v i d Petraeus, 14 Observations from Iraq (14 s p o s t r z e ż e n z I r a k u ) , 2 0 0 6
5. T h e N e t w o r k o f C o n c e r n e d A n t h r o p o l o g i s t s , Pledge ofNon-Participation

in Counter-

insurgency ( D e k l a r a c j a o d m o w y u d z i a ł u w d z i a ł a n i a c h p r z e c i w p a r t y z a n c k i c h ) , 2 0 0 9
6. J o i n t D o c t r i n e N o t e 1/09, The Significance of Culture to the Military,

317

Cultural

318

Analysis

Template ( F o r m u l a r z a n a l i z y k u l t u r o w e j p r z y g o t o w a n y n a p o t r z e b y b r y t y j s k i c h Sił
Zbrojnych), 2009

319

Bibliografia

321

Indekś ośob

345

Wykaz tabel, rysunków i wykresów

355

Summary

357

Wykaz skrótów

AAA
ACO
ACT
AON
CAOCL

CCA
CIA
CIES
CIMIC
CIS
COIN
CORDS

- American Anthropological Association (Amerykaóskie Towarzystwo
Antropologiczne)
- Allied Command Operations (Sojusznicze D o w ó d z t w o ds. Operacji)
- Allied Command Transformation (Sojusznicze D o w ó d z t w o ds. Trans¬
formacji)
- Akademia Obrony Narodowej
- Center for Advanced Operational Culture Learning (Centrum Szkolenia
ds. Zaawansowanej Kultury Operacyjnej [Korpusu Piechoty Mor­
skiej Stanow Zjednoczonych])
- Cross-Cultural Awareness ( s w i a d o m o s ć miedzykulturowa)
- Central Intelligence Agency (Centralna Agencja Wywiadu)
- Civil Information and Education Section (Sekcja Informacji Obywatel­
skiej i Edukacji)

- Civil-Military Cooperation (wspołpraca cywilno-wojskowa)
- Civil Intelligence Section (Sekcja Wywiadu Cywilnego)
- Counter-Insurgency Operations (operacje przeciwpartyzanckie)
- Civil Operations and Revolutionary Development Support (program
Wsparcia Operacji Cywilnych i Rozwoju Rewolucji [w Wietnamie])
C U L A D - Cultural Advisor (doradca ds. kulturowych)
DoD
- Department ofDefense (Departament Obrony [StanówZjednoczonych])
EI
- Ethnographic Intelligence (wywiad etnograficzny)
FAO
- Foreign Area Officer (Oficer ds. Zagranicznych)
F M 3-24 - Field Manual 3-24 (Podręcznik działaó przeciwpartyzanckich)
HTS
- Human Terrain System (System „ t e r e n u ludzkiego")
HTT
- Human Terrain Team (Zespół ds. „ t e r e n u ludzkiego")
H U M I N T - Human Intelligence (rozpoznanie osobowe)
IED
- Improvised Explosive Device (improwizowane ł a d u n k i wybuchowe)
IIS
- Institutefor Intercultural Studies (Instytut StudiówMiedzykulturowych)
INFOOPS - Information Operations (operacje informacyjne)

10

Wykaz skrótów

ISAF

- International Security Assistance Force (Międzynarodowe Siły Wspar­
cia Bezpieczenstwa [w Afganistanie])
JDN
- Joint Doctrine Note (dokument doktrynalny)
LEGAD
- Legał Advisor (doradca ds. prawnych)
LOE
- Limited Objective Experiment (eksperyment ograniczony)
MAN
- Military Anthropology Network (Stowarzyszenie AntropologowWojska)
MoD
- Ministry of Defense (Ministerstwo Obrony [Wielkiej Brytanii])
MNE 6
- Multi-National Experiment 6 (Wielonarodowy Eksperyment 6)
MNF
- Multi-National Force (wielonarodowe siły wojskowe)
M T W D W - Mięedzynarodowy Trybunał Wojskowy ds. Dalekiego Wschodu
NATO
- North Atlantic Treaty Organization (Organizacja Paktu Połnocnoatlantyckiego)
NCA

- Network of Concerned Anthropologists (Siec Antropologow „Zaniepo­
kojonych")
OOTW
- Operations Other Than War (operacje inne niż wojna)
OSS
- Office of Strategic Services (Biuro Służb Strategicznych [Stanow Zjed¬
noczonych])
OWI
- Office ofWar Information (Biuro Informacji Wojennej [Stanow Zjed¬
noczonych])
PKW
- Polski Kontyngent Wojskowy
POLAD
- Political Advisor (doradca ds. politycznych)
PO&SR
- Public Opinion and Sociological Research Division (Departament Opinii
Publicznej i Badan Socjologicznych)
PRT
- Provincial Reconstruction Team (Zespoł Odbudowy Prowincji)
PSYOPS - Psychological Operations (operacje psychologiczne)
RAO
- Regional Area Officer (Oficer ds. Regionalnych)
R&AB
- Research and Analysis Branch (Dział Badan i Analiz)
RMA
- Revolution in Military Affairs (rewolucja w sprawach wojskowych)
SHAPE
- Supreme Headquarters Allied Powers Europe (Naczelne Dowodztwo
Sojuszniczych Sił Zbrojnych N A T O w Europie)
SME
- Subject Matter Expert (specjalista w okreslonej dziedzinie)
SORO
- Special Operations Research Office (Biuro ds. Badan nad Operacjami
Specjalnymi)
T R A D O C - Training and Doctrine Command (Dowodztwo ds. Doktryn i Szkolenia
[Sił Zbrojnych Królestwa Hiszpanii])
USJFCOM- United States Joint Forces Command (Połaczone Dowodztwo Sił Zbrojnych Stanow Zjednoczonych)
USMC
- United States Marine Corps (Korpus Piechoty Morskiej Stanow Zjed¬
noczonych)
UW
- Uniwersytet Warszawski
WBBS
- Wojskowe Biuro Badan Społecznych
WP
- Wojsko Polskie
WRA
- War Relocation Authority (Wojskowa Komisja ds. Przesiedlen)

Podziekowania

Pragne z całego serca podziekowac wszystkim osobom, ktore w roznym stopniu
przyczyniły sieę do powstania niniejszej pracy. Dzięekujęe zatem wojskowym z Polski,
Hiszpanii, Niemiec, Norwegii, Finlandii, Belgii, Holandii, Stanoów Zjednoczonych,
zktoórymi miałam okazjeę pracowaóc przy Wielonarodowym Eksperymencie 6
(Multi-National Experiment 6) oraz w Akademii Obrony Narodowej, jak równiez
cywilnym specjalistom, antropologom, socjologom, politologom, w tym także
członkom Human Terrain System, dzięeki k t o ó r y m m o j a w i e d z a n a t e m a t p o r u s z a n y
w niniejszej dysertacji mogła sięe rozwijaóc i pogłęebiaóc. Szczegoólne podzięekowania
przekazujeę płk. Krzysztofowi Sałacinóskiemu, ppłk. Piotrowi Paluchowi, płk. dr.
Jackowi Trembeckiemu, kpt. Marcinowi Matczakowi, płk. Victorowi Badosowi
Nieto, mjr. Jose Alfaro, mjr. Serge'owi DaDeppo i ppłk. Frankowi Ennenowi.
Dzięekujęe takzże „cywilom": prof. Piotrowi Balcerowiczowi, prof. Ewie Nowickiej,
prof. Gunhildzie Hoogensen, dr Marcie Woózniak, dr Marien Duran i dr Justynie
Nakoniecznej. Wspomnieóc należzytuowieluKolezżankach i Kolegach z Instytutu
StosunkoówMięedzynarodowych U W , ktoórzy w licznych dyskusjach kierunkowali
moje myóslenie o problematyce podejmowanej w niniejszej pracy. Za wszelkie
przedstawione w niej tezy i fakty ponoszęe oczywióscie wyłaęcznaęodpowiedzialnoósóc.
Nieocenionaę osobaę w doprowadzeniu moich wysiłkoów do szczęeósliwego
konóca oraz nadania i m pożzaędanego k s z t a ł t u merytorycznego i redakcyjnego była
prof. Grazżyna Michałowska. Wiele zawdzieęczam takzże recenzentom na etapie
przewodu doktorskiego: prof. Leonardowi Ł u k a s z u k o w i oraz prof. Jackowi
Pawlikowi, jak roównieżz recenzentom wydawniczym: gen. dyw. prof. Bolesła¬
w o w i Balcerowiczowi oraz prof. Michałowi Buchowskiemu. Ich uwagi p o m o g ł y
m i podjaęóc kolejne waętki i zwróocióc uwageę na kwestie potraktowane w sposóob
niewystarczajaęcy w pierwotnej wersji rozprawy.
Rozprawa nie powstałaby roówniezż, gdyby nie wsparcie mojej całej Rodziny
oraz zrozumienie i cierpliwoósóc okazywanemi,gdyspeędzałam długie godziny przed
komputerem. W trudnych chwilach „walki na froncie naukowym" najwieększym
wsparciem był dla mnie moójMaęzż Lubomir. I jemu właósnie, poniewazż „przetrwał"
ze mnaę Wietnam, Irak i Afganistan, „przezżył" Somalieę i A b u Ghraib, „wytrzymał"
działania partyzanckie i przeciwpartyzanckie - rozpraweęteę dedykujęe.

Wstep
Prowadzenie wojny przeciwko partyzantce jest kłopotliwe

i długotrwałe

tak, jak jedzenie zupy

nożem.

Thomas E . Lawrence

1

Stwierdzenie, zże dzienó 1 1 wrzeósnia 2001 roku wstrzaęsnaęł wspoółczesnym
óswiatem, nadajaęc nowy wektor działaniom nie tylko amerykanóskiej polityki
zagranicznej, strategii bezpieczenóstwa, ale i zmieniajaęc kształt stosunkóow
mieędzynarodowych, stało sięe jużz truizmem. Oddziaływanie tych wydarzenó było
wielopłaszczyznowe i na wielka skalę zaangażowało kilkadziesiąt p a ó s t w całego
óswiata w okreóslenie swojego stosunku wobec tej bezprecedensowej tragedii
w N o w y m Jorku. H a s ł o „zderzenia cywilizacji" n a b r a ł o niezwykle wymownego
znaczenia i zaczeęto moówióc,iżzwłaósnie objawia sięe w praktyce. Jednoczeósnie
okazało sieę, zże do tego nowego rodzaju konfliktu Zachoód podszedł w sposóob
konwencjonalny - dobrze znany z blisko pieęócdziesięecioletniej, dwublokowej,
zimnowojennej rywalizacji i z wczeósniejszej europejskiej historii. Tymczasem
nowe, XXI-wieczne „zderzenie cywilizacji" w y m a g a ł o zrozumienia tego, czym
naprawdęe saę cywilizacje, co je spaja, co róozżni i co przesaędza o ich trwaniu.
Czynnik kulturowy jednak nie był na poczaętku brany pod uwageę przez elity
polityczne. W y d a w a ł o sieę, zże Irak i Afganistan możzna potraktowaóc w sposóob
konwencjonalny - wykorzystujaęc zdecydowanaę przewageę technologicznaę,
liczebnaę, operacyjnaę i taktycznaę. Ale wieększoósóc dotychczas stosowanych
ósrodkoów zawiodła. Okazało sieę, zże rozproszeni, ózle uzbrojeni i wyszkoleni
w „partyzanckich" warunkach bojownicy, po poczatkowym rozbiciu, rosna w siłe i sa w stanie zadawac Zachodowi dotkliwe ciosy, m.in. dzięki poparciu
ludnoósci lokalnej. Prowadzenie wojny w Iraku i Afganistanie zaczeęło doósóc
szybko kojarzyc się wielu z celnym powiedzeniem Thomasa Lawrence'a - stało
sieę trudne, skomplikowane i d ł u g o t r w a ł e tak, jak jedzenie zupy nozżem.
Koniecznoósóc zmiany sposobu prowadzenia operacji w Iraku i Afganistanie
w y m u s i ł a zatem sięegnięecie do dziedziny dotychczas s ł a b o obecnej we

1

T y t u ł i m o t t o z p i s m T h o m a s a Lawrence'a p r z y w o ł a n e przez J o h n a A . N a g l a w jego

k s i a ż c e Learning

to Eat Soup with a Knife. Counterinsurgency Lessons from Malaya and Vietnam,

U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 2002.

The

14

wstep

w s p o ł c z e s n y m wojsku: nauk społecznych i humanistycznych, ze szczegolnym
uwzglęednieniem nauk o kulturze. Zaczeęto pod t y m kaętem zmieniac system
szkoleniowy w wielu armiach na całym swiecie, zaczynajaęc od armii amerykanskiej. N o w a koncepcja swiadomosci mięedzykulturowej
(Cross-Cultural
Awareness - CCA) miała zapewnic sukces w operacjach prowadzonych przez
Zachod w Azji Srodkowej i na Bliskim Wschodzie.
Wraz z przyznaniem, zże Afganistan mozże stac sieę „drugim Wietnamem",
zaczeęto opracowywac podreęczniki walki przeciwpartyzanckiej, badac złozżonosc
powiaęzan społecznych, sieci plemiennych i wartosci wyznawanych przez
zrozżnicowane grupy etniczne. Pojawił sieęrownieżz p o m y s ł zatrudnienia
antropologow - specjalistow od regionu - w strukturach wojska, wysyłanych
w rejon prowadzonych operacji. Wraz z uruchomieniem amerykanskiego Human
Terrain System rozgorzała wielka debata w srodowisku badaczy społecznych na
temat nieetycznosci wspołpracy z wojskiem. W ogniu krytyki staneęła kwestia
udzielania informacji o grupach badanych i mozżliwosci ich instrumentalnego
wykorzystania przez dowodcow wojskowych, w t y m takzże narazżania żzycia
i zdrowia informatorow antropologow. Rozpoczęeła sieę dyskusja na temat
łamania badź rozmywania się zasad odpowiedzialnosci zawodowej. W efekcie
p o w s t a ł o bardzo wiele publikacji kontestujaęcych etycznosc, zasadnosc i efektywnosc wspołpracy na l i n i i wojsko-badacze społeczni. Obok nich pojawiło sięe
rownoczesnie d u z ż o t a k i c h p r a c , k t o r e czyniły z nowego paradygmatu
prowadzenia operacji wojskowych, t j . swiadomosci mieędzykulturowej, klucz
do zwycieęstwa.
Rowniezż w Polsce w z r o s ł o ostatnio zainteresowanie t y m zagadnieniem.
Doswiadczenia polskich zżołnierzy u d o w o d n i ł y bowiem, zże nie mozżna efektyw¬
nie wpływac na budowanie srodowiska bezpieczenstwa bez dobrych relacji
z ludnosciaę lokalnaę, a tych relacji - bez podstawowej wiedzy o kulturze danego
społeczenstwa. W wywiadzie z 20 pazdziernika 2009 roku udzielonym dla
„ D z i e n n i k a Gazety Prawnej" owczesny szef Sztabu Generalnego Wojska
Polskiego, generał Franciszek Gaęgor, powiedział: „Afganczycy odbierali ISAF
jako obcych ze wzglęedu na odmiennaę kultureę i zachowanie sieę, a takzże demon¬
strowanie braku zaufania, symbolem czego stały sieę mknaęce przez afganskie
wsie patrole w pancernych pojazdach".
Do tej pory brak było opracowania całosciowo prezentujaęcego teę złozżonaę
i interdyscyplinarnaę problematykeę, ktore objeęłoby z perspektywy nauki
o polityce kwestięe zdobywania i otwierania sieę struktur wojskowych na
zagadnienia kulturowe. Nie podejmowano tezż kwestii tego, co z obserwowanego
„zwrotu kulturowego" wynika dla panstwa i dla wspołczesnych stosunkow
mieędzynarodowych. Luka ta jest wyrazna zarowno w polskiej, jak i zagranicznej
literaturze naukowej, m i m o istnienia dużzej liczby czaęstkowych opracowan tego
zagadnienia przede wszystkim w literaturze obcojeęzycznej. W Polsce temat ten
dopiero zaczyna byc dostrzegany. Celem niniejszej pracy jest u z u p e ł n i e n i e tej
l u k i , a takzże zaprezentowanie cech „zwrotu kulturowego" w stosunkach
mieędzynarodowych na przykładzie koncepcji swiadomosci mieędzykulturowej

wstep

15

w operacjach wielonarodowych sił wojskowych. Pod pojęeciem „ z w r o t u
kulturowego" rozumiana jest „inflacja" zapotrzebowania na wiedzęe orozżnorodnosci kulturowej człowieka i konsekwencjach, jakie się z nia wiaża dla relacji
mieędzy jednostkami, panstwami, k u l t u r a m i i cywilizacjami, jak rownieżz
tendencja do szerszego uwzgleędniania czynnika kulturowego w badaniach nad
stosunkami mieędzynarodowymi.
Prezentowana w pracy koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej mozże
bowiem słuzżyc jako nowe narzęedzie analityczne i badawcze. Atrakcyjnosc tej
perspektywy kulturowej wzrosła w zwiaęzku z radykalnymi zmianami w samych
stosunkach mięedzynarodowych. W ich rzetelnej analizie nie mozżna juzż dzisiaj
pomijac czynnika kulturowego, wkraczajaęcego do nauk o polityce m.in. przez
studia postkolonialne, antropologieę konfliktow zbrojnych, komunikacjęe mięedzykulturowaę czy mieędzynarodowe stosunki kulturalne. „Antropologizacja"
w s p o ł c z e s n e g o dyskursu o stosunkach mieędzynarodowych jest tutaj przesledzona na przykładzie „zwrotu kulturowego", ktory dokonał sieę w najbrutalniejszej sferze tych stosunkow: sferze wojen, konfliktow i operacji wojskowych,
ktorych cena zawsze jest ludzkie życie. To w ł a s n i e ta sfera skupia jak w soczewce
pytania o to, jak dalece m o ż e ten zwrot wpłynaź na trwała z m i a n ę charakteru
stosunkow mieędzynarodowych. M i m o stopniowego wycofywania sieę poszczegolnych komponentow narodowych International Security Assistance Force
(ISAF) z Afganistanu mozżna byc pewnym, żze ta bardzo droga pod kazżdym
wzgleędem lekcja sprawi, izż podejmowanie decyzji o udziale w operacjach poza
granicami kraju (niezależznie, czy beędzie to Afganistan, Libia, Czad, Kongo, czy
Bosnia i Hercegowina) beędzie zdecydowanie czeęsciej uwzglęedniało wiedzeę
„dostarczycieli swiadomosci mięedzykulturowej": antropologow, socjologow,
psychologow mieędzykulturowych, jeęzykoznawcow czy religioznawcow.
Bezposrednim impulsem do naukowego zmierzenia sięe z tym zagadnieniem
stał sięe moj udział w Wielonarodowym Eksperymencie 6 (Multi-National
Experiment 6) w latach 2009-2010 na zaproszenie Ministerstwa Kultury
i Dziedzictwa Narodowego RP oraz Sztabu Generalnego Wojska Polskiego,
w k t o r y m opracowano koncepcjeęswiadomosci mięedzykulturowej w operacjach
sojuszniczych N A T O . Mozżliwosc bezposredniej konfrontacji bogatej literatury
przedmiotu z praktykaę podczas procesu eksperymentowania wielonarodowego,
jak rownieżz konsultacji z mięedzynarodowym srodowiskiem wojskowym oraz
naukowym wpłynęeły na ostateczny kształt i zawartosc pracy. Jednoczesnie finalny
rezultat mocno wykroczył poza sam eksperyment, pokazujaęc zagadnienie
w kontekstach nieobecnych badź słabo obecnych w samym eksperymencie.
Niniejsza rozprawa była pisana z mysla o trzech bardzo rożnych kategoriach
odbiorcow: badaczach stosunkow mieędzynarodowych, szukajaęcych w kulturze
dodatkowych odpowiedzi na pytania o dynamikeę tych relacji, antropologach,
dyskutujaęcych o roli swojej dyscypliny w k s z t a ł t o w a n i u polityki zagranicznej
panstwa i stosunkow mięedzynarodowych, oraz wojskowych zainteresowanych
kulturaę i jej w p ł y w e m na efektywnosc prowadzonych przez nich działan
w trudnych realiach operacji wojskowych o rożznorodnym charakterze. Choc dla

16

Wstęp

każzdej z tych grup praca mozże okazaóc sieę interesujaęca w okreóslonych jej
aspektach, nie znaczy to, żze kazżda znajdzie w pełni zadowalajaęce jaę tezy,
stwierdzenia i o d p o w i e d z i na wszystkie waętpliwoósci, jakie wiaęzżaęsięe
z wykorzystywaniem kultury jako narzeędzia we wspóołczesnych stosunkach
mieędzynarodowych (niezależznie od intencji, jakie towarzyszaę jej „użzywaniu").
Dyskutujaęc nad roóżznymi jej fragmentami z przedstawicielami wszystkich grup,
z r o z u m i a ł a m , żze podjeęcie tego tematu jest naukowym „wejósciem na minęe", jakaę
okazuje sięe kultura w momentach, w ktoórych podlega polityzacji, militaryzacji
i operacjonalizacji na roózżnych polach wspoółczesnych stosunkóow mięedzynarodowych i mięedzykulturowych. Okazjeę do konfrontacji spojrzenia cywilnego
i wojskowego zyskałam dzięeki wielu konferencjom i warsztatom o charakterze
zaroówno mieędzynarodowym, jak i krajowym, podczas spotkanó zzżołnierzami
na kursach doskonalenia zawodowego oficeroów w Akademii Obrony Narodo¬
wej, kursach organizowanych przez Centrum Szkolenia na Potrzeby Misji
Pokojowych w Kielcach (obecnie Centrum Przygotowanó do Misji Zagranicz¬
nych) czy zjazdach słuchaczy podyplomowych studióow „Komunikacja mięedzykulturowa w dziedzinie bezpieczenóstwa mieędzynarodowego", ktoóre p o w s t a ł y
przy wspoółpracy Uniwersytetu Warszawskiego (Instytutu Stosunkóow Mieędzynarodowych Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych) i Akademii Obrony
Narodowej (Wydziału Zarzaędzania i Dowodzenia) w 2011 roku. Jednoczeósnie
moje głęebokie przekonanie, żze t y m bardziej potrzebne jest tutaj interdyscy¬
plinarne spojrzenie (jakkolwiek napotykajaęce wiele przeszkoód) i nie nalezży
rezygnowaóc z proóby poszerzenia pola dyskusji na ten temat właósnie w Polsce,
s p o w o d o w a ł o , żze zdecydowałam sieę „nie wywieszaóc białej flagi" i kontynuowaóc
badania nad t y m zagadnieniem. Czy z dobrym rezultatem - o t y m mozże
rozstrzygnaęóc wyłaęcznie Czytelnik.
Celem r o z d z i a ł u I, z a t y t u ł o w a n e g o „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych, jest ukazanie problematycznoósci pojeęcia kultury oraz „zwrotu
kulturowego" w stosunkach mieędzynarodowych, a takzże zwroócenie uwagi na
konsekwencje i wyzwania zwiaęzane z wprowadzeniem perspektywy kulturowej
do badania stosunkoów mieędzynarodowych. W dalszej częeósci rozdziału zwias¬
tuny „zwrotu kulturowego" rozpatrywane saę w oparciu o teorie stosunkóow
mieędzynarodowych, w ktoórych pojawia sieę zapowiedóz powrotu kategorii kultury
do tej dziedziny badanó.
Przeglaęd poruszanych kwestii pozwala dostrzec, zże „zwrot kulturowy" został
potraktowany w t y m rozdziale jako determinanta i tło zmian w zakresie myóslenia
owspóołczesnych konfliktach zbrojnych oraz operacjach wojskowych, zwła¬
szcza o charakterze wielonarodowym. Pojawienie sięe koncepcjióswiadomoósci
mieędzykulturowej mozżliwe było bowiem właósnie dlatego, żze zaistniał ten zwrot.
R o z d z i a ł I I przedstawia zagadnienie „Zwrotu kulturowego" we współczesnym
wojsku. Stosujac zdefiniowane w rozdziale I pojecie „zwrotu kulturowego",
badam, w jaki sposóob mozże ono mieóc zastosowanie przy proóbie uchwycenia
zmian zachodza cych we wspóołczesnych siłach zbrojnych. Zmiany te przebiegaja,
oczywióscie, wielokierunkowo i w i e l o p ł a s z c z y z n o w o , jednak przedmiotem

wstep

17

zainteresowania i głownaę osiaę rozważzan podjeętych w rozdziale jest wskazanie,
w j a k i m momencie zaczęeto dostrzegac w p ł y w kultury na funkcjonowanie
w s p o ł c z e s n e g o wojska, jak rownieżz jakie osoby stały sięe architektami „ z w r o t u
kulturowego" w t y m srodowisku. Celem rozdziału jest takzże okreslenie prak¬
tycznych aspektow obserwowanego zwrotu w tej dziedzinie.
W rozdziale I I I omowiona jest Koncepcja swiadomosci
międzykulturowej
w operacjach wielonarodowych sił wojskowych. R o z w a ż a n i a w tej częsci sa
przedstawione w swietle prac nad zagadnieniem swiadomosci mięedzykulturowej,
podjeętych w ramach zainicjowanego przez Połaęczone Dowodztwo Sił Zbrojnych
Stanow Zjednoczonych (United States Joint Forces Command - USJFCOM)
wielonarodowego eksperymentu (Multi-National Experiment - M N E ) . W M N E 6
uczestniczyły 22 panstwa oraz N A T O . Do obserwacji eksperymentu zapro¬
szono Unięe Europejskaę i ONZ, a takzże inne organizacje mieędzynarodowe.
W ramach M N E 6 było realizowanych 1 1 celow, w t y m cel 4.3: „ s w i a d o m o s c
mieędzykulturowa: tworzenie wspolnej swiadomosci sytuacyjnej wsrod sił koa¬
licji oraz partnerow poprzez zrozumienie sytuacji mięedzykulturowej w srodowisku operacyjnym". Problem badawczy całego M N E 6 dotyczył zdolnosci sił
koalicyjnych do generowania wspolnej swiadomosci sytuacyjnej przez wypra¬
cowanie procedur i mechanizmow przekazywania informacji, synchronizacji
wysiłkow oraz osiaęgania posteępu w operacji we wspołpracy z organizacjami
mieędzynarodowymi i i n n y m i aktorami srodowiska operacyjnego, przez zwal¬
czanie „ p r z e c i w n i k o w nieregularnych i innych p o d m i o t o w n i e - w s p o ł p r a cujaęcych". Rozdział przedstawia głowne załozżenia, strukturęe i w y n i k i tego
eksperymentu. Konczaę go rozważzania zwiaęzane z mozżliwosciaę wdrożzenia
koncepcji swiadomosci mięedzykulturowej w system szkoleniowo-edukacyjny
Wojska Polskiego. Celem zasadniczym jest tutaj znalezienie odpowiedzi na
pytanie, czy sama wiedza o kulturze od razu podsuwa gotowe rozwiaęzania do
wdrozżenia w praktyce przez wojsko? Co wieęc jest jeszcze potrzebne do tego, aby
mowic o efektywnosci, „operacjonalizacji" tej wiedzy?
R o z d z i a ł I V , z a t y t u ł o w a n y Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci
międzykulturowej
wielonarodowych sił wojskowych, wskazuje, że problematyka
swiadomosci mieędzykulturowej nie dotyczy wyłaęcznie relacji z ludnosciaę
lokalna. R ó w n i e istotny jest fakt wewnetrznego zroznicowania kulturowego
sił koalicyjnych/sojuszniczych, uniemozżliwiajaęcy czeęsto efektywne przeprowa¬
dzanie operacji z p o w o d ó w leżących po stronie k o n t y n g e n t ó w wielonarodo­
wych. Dlatego w pracy została r ó w n i e z podjęta tematyka kultury organizacyjnej
wojska, jej narodowych odmian i w p ł y w u na wspóołpraceę cywilno-wojskowaę.
Uwzgleędnienie problematyki kultury wojska w y m a g a ł o przedstawienia w y n i koów badanó poroównawczych przeprowadzonych przez holenderskich badaczy,
takich jak Joseph Soeters, w celu zbadania w p ł y w u zróozżnicowania kulturowego
wielonarodowych sił zbrojnych na wspoółdziałanie w operacjach prowadzonych
na terenach objeętych zamieszkami czy konfliktem zbrojnym.
Celem rozdziału jest charakterystyka kultury organizacyjnej wojska na
poziomach mieędzynarodowym i narodowym oraz jej poroównanie z kulturaę

18

Wsteęp

organizacji cywilnych, aby mozżliwe było zbadanie jej w p ł y w u na efektywnoósóc
operacji wielonarodowych, a wiec takich, w któorych biora udział kontyngenty
cywilno-wojskowe z wiecej nizż dwoóch krajoów.
R o z d z i a ł V nosi tytuł Miedzy militaryzacja: antropologii a antropologia: „przeciw-przeciwpartyzancka"' - zdobywanie wiedzy o kulturze przez pańistwo i wojsko. Zary¬
sowane sa w n i m m.in. głóowne punkty sporu wokoół amerykanóskiego programu
Human Terrain System. W jego kontekóscie analizowane sa roówniezż typy napieóc
tworza cych sie miedzy róozżnorodnymi rolami, w jakie musi wcielióc sie antro¬
polog: dażacego do obiektywizmu badacza, przedstawiciela własnej kultury,
reprezentanta okreóslonego zawodu/kultury organizacji zawodowej, np. stowa¬
rzyszenia antropologicznego. Antropologia, jako nauka specjalizujaca si e
w badaniu roóżznorodnoósci kulturowej człowieka, u k s z t a ł t o w a n a przez „fetysz
badanó terenowych", staje sie w t y m rozdziale przedmiotem rozważzanó z p u n k t u
widzenia jej w p ł y w u na prowadzona przez panóstwa polityke zagraniczna , a przez
to na stosunki miedzynarodowe. W p ł y w ten pokazany jest na przykładach
amerykanóskiej polityki wobec Japonii i Wietnamu.
W rozdziale V I , z a t y t u ł o w a n y m Antropologizacja wojska i działano wojskowych,
omawiane sa koncepcje „zdobywania serc i umysłoów" i operacji populacjocentrycznych (population-centric operations). Pojecia te pojawiaja sie w kontekscie
na nowo przypomnianego schematu działaón przeciwpartyzanckich, okreóslanego
skróotem C O I N (od ang. Counter-Insurgency). W takich działaniach w centrum
uwagi zamiast sił przeciwnika zostaje postawiona ludnoósóc lokalna, któorej
opowiedzenie sie po jednej ze stron przesa dza w dużzym stopniu o sukcesie badóz
klesce operacji. Znajomoósóc uwarunkowanó kulturowych, wartoósci, zwyczajóow
i obyczajoów, ktoórymi kieruje sie ta ludnoósóc, oraz ich przestrzeganie i po¬
szanowanie przez siły w a l c z ą c e z partyzantami s t a j a s i e wiec jednymi
z kluczowych elementóow strategii przeciwpartyzanckiej. W rozdziale t y m sa
takżze ukazane zalezżnoósci miedzy koncepcja óswiadomoósci miedzykulturowej
a operacjami C O I N oraz koncepcja „zdobywania serc i umysłoów" na przykładzie
m.in. operacji w Iraku i Afganistanie.
Rozprawa jest podsumowana w uwagach konócowych, zebranych w celu
udzielenia odpowiedzi na pytania: 1) Jak radzimy sobie jako Zachóod
z postulatem r ó w n o u p r a w n i e n i a kultur w swiecie r o ż n o r o d n o s c i kulturowej?
2) Jaka przyszłosc ma przed soba „zwrot kulturowy"? 3) Czy koncepcja
óswiadomoósci mieędzykulturowej jest właósciwym i skutecznym rozwiaęzaniem
problemoów wspóołczesnych operacji prowadzonych przez wielonarodowe siły
wojskowe? 4) Czy koncepcja óswiadomoósci mięedzykulturowej mozże byóc złotym
ósrodkiem mięedzy dotychczasowaę „kulturofobiaę" a obecnym „kulturocentryzmem"?
Zagadnienie óswiadomoósci mieędzykulturowej zostało przeanalizowane przy
zastosowaniu podejóscia interdyscyplinarnego. Dzięeki t e m u mozżliwe było
połaęczenie roózżnych metod badawczych, charakterystycznych dla nauk spo¬
łecznych i humanistycznych, w t y m dorobku zaroówno nauki o polityce (m.in.
o stosunkach mieędzynarodowych), nauki o bezpieczenóstwie, nauki o obron-

Wstęep

19

noósci, jak i etnologii. Celem n a d r z e ę d n y m b y ł o b o w i e m k o m p l e k s o w e ,
holistyczne zaprezentowanie złożzonoósci zagadnienia, sytuujaęcego s i e ę n a
pograniczach tych nauk.
Koncepcja óswiadomoósci mieędzykulturowej kształtuje sieę bowiem na styku
róozżnych gałęezi nauki, bęedaęc korelatem innych, dobrze ugruntowanych pojęeóc
i koncepcji, takich jak kultura narodowa, kultura strategiczna, kultura wojska,
kultura bezpieczenóstwa, bezpieczenóstwo kulturowe z jednej strony, z drugiej zaós:
edukacja mięedzykulturowa, kompetencja mieędzykulturowa, wielokulturowoósóc,
multikulturalizm, tożzsamoósóc kulturowa, dialog mięedzykulturowy czy dziedzictwo
kulturowe. Pojęecie óswiadomoósci mięedzykulturowej pojawia sieęwięec na styku:
antropologii, socjologii, politologii, pedagogiki, nauki o bezpieczeónstwie, studióow
strategicznych, stosunkóowmięedzynarodowych, psychologii mieędzykulturowej,
socjologii wojska etc.
Starałam sięe obiektywnie (o ile to w ogóole mozżliwe) przedstawióc dylematy
i wyzwania, jakie wiaężzaę sięe z powrotem kategorii kultury do stosunkóow mięedzynarodowych na roózżnych ich poziomach: mięedzypaónstwowym, mięedzyorganizacyjnym, wreszcie mięedzyjednostkowym. Dostrzegajaęc „zwrot kulturowy" w tej
dziedzinie, analizowałam róożzne punkty widzenia na to zagadnienie: politologóow,
politykoów, badaczy społecznych, antropologóow, socjologóow, psychologóow
mięedzykulturowych, wojskowych teoretykoów i praktykóow. Przyjęety holistyczny
sposoób potraktowania tematu óswiadomoósci mięedzykulturowej oddaje moje
przekonanie, iżz wyłaęcznie interdyscyplinarne badania saę w tej mierze efektywne
(choóc róownoczeósnie bardzo trudne). Jednoczeósnie saę to badania, któore mogaę
i powinny byóc rozwijane i pogłęebiane - mojaę nadziejaę pozostaje, zże niniejsza
rozprawa bęedzie stanowióc zachęetęe do podejmowania baędóz kontynuowania
inicjatyw nie tylko badawczych, ale i praktycznych w tej dziedzinie.
W celu udzielenia odpowiedzi na szereg pytanó badawczych, choócby ze
wzgleędu na interdyscyplinarny charakter poruszanej problematyki, konieczne
było sieęgnięecie do wielu zroózżnicowanych ózroódeł. Staęd w bibliografii pracy
znalazła sieę duzża liczba artykułóow ze specjalistycznych periodykóow naukowych
z dziedziny antropologii i nauk społecznych, jak np. „Anthropology Today",
„ A n t h r o p o l o g y News", „ A m e r i c a n Anthropologist", „Political and Legal
Anthropology Review", „ C u r r e n t Anthropology" czy „International Journal o f
Social History", z nauk o bezpieczenóstwie i obronnoósci, jak „Military Review",
„Small Wars Journal", „The Journal o f M i l i t a r y History", „ P a r a m e t e r s " ,
„Proceedings", publikacji U.S. A r m y War College, U.S. A r m y Command and
General Staff College (Fort Leavenworth, Kansas), Strategic Studies Institute,
N A T O Defense College, serii wydawniczych poóswieęconych wspoółczesnym
problemom bezpieczenóstwa z wydawnictw Ashgate, Routledge czy SAGE.
Uwzgleędnione zostały takzże periodyki naukowe z pogranicza politologii,
stosunkoów mieędzynarodowych i wojskowych studioów strategicznych: „Foreign
Affairs", „The Journal o f International Security Affairs", „ A r m e d Forces and
Society", „ C o n t e m p o r a r y Security Policy", „Journal o f Political and Military
Sociology". Nie m o g ł o zabraknaęóc odniesienó do prac tematycznie powiaęzanych

20

wstep

z „International Journal of Intercultural Relations", „International Peacekeeping" oraz „Journal o f Cross-Cultural Psychology". Przesledzone zostały rownież
artykuły i dyskusje toczaęce sięe wokóoł publikacji zamieszczonych na wojskowych
i antropologicznych stronach internetowych. Z polskiej literatury przedmiotu
wskazaóc nalezży takie periodyki, jak „Stosunki Mięedzynarodowe - International
Relations", „Sprawy Mieędzynarodowe", „Bellona", „Polska Zbrojna", „Zeszyty
Naukowe Akademii Obrony Narodowej".
Przywołujac podstawowe lektury, jeszcze z poczatku lat 90. X X wieku, kiedy
to zaczyna sieę refleksja badawcza nad przywroóceniem kulturze należznego jej
miejsca w stosunkach mieędzynarodowych, nalezży na poczaętku wymienióc trzy
„klasyczne" prace z tego okresu: Francisa Fukuyamy Koniec historii (1992),
Samuela Huntingtona Zderzenie cywilizacji (1993 - artykuł w „Foreign Affairs"
i 1996 - ksiażka) oraz Benjamina Barbera Dżihad kontra McSwiat z 1996 r o k u .
2

Dalszej analizie w literaturze przedmiotu poddawane sa prace Alvina i Heidi
Toffleróow (choóc oni sami stosujaę pojeęcie „cywilizacji" nie w znaczeniu stricte
kulturowym, ale technologicznym, zwłaszcza w najbardziej znanej pracy Trzecia
fala, 1996), Arjuna Appaduraia (Nowoczesność: bez granic. Kulturowe wymiary
globalizacji,również 1996) i Zygmunta Baumana (Globalizacja, 2004) - a warto
dodaóc,zże dwaj ostatni saę przedstawicielami antropologii i socjologii. Do tego
grona dołącza coraz czesciej także antropolog U l f Hannerz (Powiadania transnarodowe: Kultura, ludzie, miejsca, 1996). Politolodzy odwołuja s i ę r ó w n i e z do
prac wczeósniejszych, ale na nowo zyskujaęcych aktualnoósóc właósnie w latach 90.
X X wieku, beędaęcych nie tylko latami „zwrotu kulturowego", ale i rewolucji
elektronicznej, i medialnej, takich jak chocby Marshalla McLuhana (Zrozumiec
media. Przedłużenie człowieka, oryginalne wydanie w jezyku angielskim 1964,
wjęezyku polskim: Warszawa 2004) czy Arnolda Toynbee Studium historii
(Warszawa 2000), ktore to dzieło stało sie inspiracja i podstawa wielu r o z w a ż a ó
prowadzonych przez Huntingtona.

2

K l u c z o w e tezy w ł a s n i e z tych trzech prac analizie poddaje Jan B r z o z o w s k i w artykule

z a t y t u ł o w a n y m Współczesne
2006, n r

koncepcje dotyczące stosunków

miedzynarodowych,

„Euro-limes" styczeó

1. T ę sama „ t r ó j k e " za i s t o t n a dla p o j a w i e n i a s i ę analizy obecnosci

k u l t u r o w e g o w stosunkach m i e d z y n a r o d o w y c h uznaje takze S. M u r d e n , Kultura
miedzynarodowych,

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h , ( r e d . ) , Globalizacja

stosunkoów miedzynarodowych,

w

czynnika
stosunkach

polityki óswiatowej. Wprowadzenie

do

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakóow 2 0 0 8 , s. 668.

D w i e z trzech wskazanych prac umieszczone saę przez R o m a n a Kuózniara w zestawie trzech
najwazniejszych pozycji k s z t a ł t u j ą c y c h narracje o d n o s z a c ą s i ę do s t o s u n k o w

międzynarodo¬

w y c h w latach 90. X X w i e k u ( F u k u y a m a i H u n t i n g t o n ) . Z a trzeciaę badacz dwudziestolecia
pozimnowojennego

w stosunkach

m i e d z y n a r o d o w y c h uznaje Wielką

Z b i g n i e w a Brzezinóskiego ( w y d . ang.

1997,

przenikliwoósóc g e o p o l i t y c z n o - s t r a t e g i c z n a ę ,

w y d . pol. 1998),

Kuózniar

szachownicę

autorstwa

ktoórej, o b o k p o c h w a ł

za

zarzuca właósnie pominięecie

„czynnika

irracjonalnoósci, e m o c j i i uczuóc, atawistycznych instynktoów oraz rosnaęcej r o l i

podmiotóow

p o z a p a ó s t w o w y c h w r ó z n y c h postaciach".

R. K u z n i a r , Pozimnowojenne

2010.

XX i XXI wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar,

Stosunki

miedzynarodowe

W a r s z a w a 2 0 1 1 , s. 307.

na przełomie

dwudziestolecie

1989¬

21

Wstęep

Wósroódpracporuszajaęcych bezpoósrednio k w e s t i e ę w p ł y w u k u l t u r y n a
stosunki mięedzynarodowe należzy wymienióc (w kolejnoósci ich ukazywania
się) Culture and International Relations pod redakcja Jongsuk Chay (1990) ;
Cultural Forces in World Politics (1990) Alego A . Mazrui; The Return of Culture and
Identity in International Relations Theory pod redakcja Yosefa Lapida i Friedricha
Kratochwila (1995) ; Glena Fishera Mindsets. The Role of Culture and Perception in
International Relations (1997) ; Johna Bornemana Subversions of International
Order: Studies in the Political Anthropology of Culture (1998) ; Culture in World
Politics pod redakcja; Dominique Jacquin-Berdal, A n d r e w Orosa i Marka
Verweija (1998) ; Cultural Impact on International Relations (2002) pod redakcja
Y. Xintian; Culture and International History pod redakcja Jessiki Gienow-Hecht
i Franka Schumachera ( 2 0 0 3 ) ; Culture in International Relations: Narratives,
Natives, and Tourists Julie Reeves ( 2 0 0 4 ) ; Culture and Security Michaela
3

4

5

6

7

8

9

10

11

3

J. Chay ( r e d . ) , Culture and International

Relations,

Praeger Publishers, N e w Y o r k 1990.

W pracy tej z k o l e i mozżna odnaleózóc i s t o t n e a r t y k u ł y , t j . : R.B.J. W a l k e r , The Concept ofCulture
the Theory ofInternational
International

Relations; R . A . Falk, Culture, Modernism,

Postmodernism:

in

A Challenge to

Relations. W a r t o w t y m miejscu z a z n a c z y c , ż e c a ł e lata 90. sa naznaczone inflacja

p u b l i k a c j i b a d a j ą c y c h role k u l t u r y w stosunkach m i ę d z y n a r o d o w y c h . P r z y k ł a d o w o w t y m
okresie zostaja wydane: V . H a r l e , European Values in International
J. T o m l i n s o n , Cultural

Imperialism:

A Critical

Introduction,

Relations, Pinter, L o n d o n 1990;

John Hopkins

B a l t i m o r e 1991; A . Bozeman, Politics and Culture in International
East to the Opening of the Modern Age, Transaction

U n i v e r s i t y Press,

History: From the Ancient

Near

Publications, N e w B r u n s w i c k 1994; V . M .

H u d s o n , Culture and Foreign Policy, Lynne R i e n n e r Publisher, B o u l d e r C O 1997.
4

A . A . M a z r u i , Cultural Forces in World Politics, H e i n e m a n n , P o r t s m o u t h 1990.

5

Y . L a p i d , F. K r a t o c h w i l ( r e d . ) , The Return ofCulture

and Identity

in International

Relations

Theory, Lynne R i e n n e r Publishers, Boulder C O 1996.
6

G. Fisher, Mindsets. The Role ofCulture

Press Inc., B o s t o n

and Perception in International

Relations,

Intercultural

1997. Oczywióscie p u b l i k a c j i d o k u m e n t u j a ę c y c h i analizujaęcych powróot

k u l t u r y do s t o s u n k o ó w m i ę e d z y n a r o d o w y c h jest dużzo więecej, w w . saę p r z y k ł a d o w y m i , choóc
niewaętpliwie roównieżz najczeęósciej c y t o w a n y m i p o z y c j a m i z dziedziny.
7

J. B o r n e m a n , Subversions ofInternational

Order: Studies in the Political Anthropology

ofCulture,

State U n i v e r s i t y o f N e w Y o r k Press, N e w Y o r k 1998.
8

D . Jacquin-Berdal, A . Oros, M . V e r w e i j ( r e d . ) , Culture in World Politics, St. M a r t i n ' s Press,

N e w Y o r k 1998.
9

Y . X i n t i a n (red.),

Cultural

Impact

on International

Relations,

„Chinese

Studies", X X , T h e C o u n c i l for Research i n Values a n d Philosophy, W a s h i n g t o n
1 0

J.C.E. G i e n o w - H e c h t , F. Schumacher (red.), Culture and International

Philosophical
2002.

History,

Berghahn

Books, O x f o r d 2 0 0 3 . M i m o t y t u ł u s u g e r u j ą c e g o g ł ó w n i e k o n t e k s t h i s t o r y c z n y zainteresowanie
badaczy s t o s u n k o ó w m i ę e d z y n a r o d o w y c h mogaę wzbudzióc a r t y k u ł y : Beate Jahn, The Power of
Culture in International

Relations; V o l k e r a Deptaka, Cultural Approaches to International

a Challenge?; Eckarta Conce, State, International

Systems and Intercultural

oraz Scotta Lucasa 'Total Culture' and the State-Private
1 1

J. Reeves, Culture in International

Relations:

Network

Narratives,

Transfer: A

- a Commentary.
Natives,

Relations

-

Commentary

Ibidem.

and Tourists,

Routledge,

L o n d o n 2004. W ksiaęzżce tej a u t o r k a stawia tezęe, zże s t o s u n k i m i e ę d z y n a r o d o w e obciaęzżone saę
d w i e m a k o n k u r e n c y j n y m i definicjami k u l t u r y . Pierwsza okresla j a k o h u m a n i s t y c z n a (rozumie
p o d t y m pojeęciem tradycyjny p r z e d m i o t badanó m i e ę d z y n a r o d o w y c h s t o s u n k ó o w k u l t u r a l n y c h :
artystycznaęprodukcjęe

i wymianeędóobr kulturalnych

oraz m i e ę d z y n a r o d o w a ę w s p o ó ł p r a c ę e

instytucjonalna w tej sferze), d r u g a zas j a k o antropologiczna

( o d n o s z a c ą s i ę do c a ł o k s z t a ł t u

22

wstep
12

Williamsa
(2007) i Richarda N . Lebowa A Cultural Theory of International
Relations ( 2 0 0 8 ) .
W nauce polskiej literatura tego zagadnienia przedstawia sięe mniej
imponujaęco ze wzgleędu na niewielkaę liczbeę politologoów bezpoósrednio badajaęcych w p ł y w kultury (baędóz tzw. czynnika kulturowego) na stosunki mieędzynarodowe. Nie dotyczy to oczywióscie badanó „regionalistoów": arabistóow,
afrykanistóow, amerykanistóow, o r i e n t a l i s t ó o w e t c . , k t o ó r z y z załozżenia po
ukonóczeniu sprofilowanych k u l t u r o w o studioówsaę do tego typu badanó
i formułowania ocen przygotowani. Z pewnoósciaę do pionierskich dla badania
roli kultury w stosunkach mięedzynarodowych nalezży zaliczyóc publikacje
Grażyny Michałowskiej, m.in. Zmiennosc i instytucjonalizacja miedzynarodowych
stosunków kulturalnych, Warszawa 1991. Kulturowe uwarunkowania stosunkow
mieędzynarodowych badali takzże, pod róozżnymi kaętami, politologowie (podajeę
wyłaęcznie wybrane tytuły publikacji zwartych, pomijajaęc artykuły naukowe
i r o z d z i a ł y w k s i a ż k a c h ) : Kazimierz Krzysztofek (Komunikowanie międzykulturowe.
Informacja, kultura, srodki masowego przekazu, stosunki międzynarodowe,
PWN,
Warszawa 1983), Marek Pietras (red. Oblicza procesów globalizacji, Wydawnictwo
UMCS, Lublin 2002), Bożzena Gierat-Bieronó (red. Europejskie modele polityki
kulturalnejt. 1 i t. 2, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonóskiego, Krakóow 2005
i 2006), Kazimierz Waluch (Polityka kulturalna Unii Europejskiej, Wydawnictwo
Naukowe Novum, Płock 2001), R a d o s ł a w Zenderowski (wspołaut. Między¬
narodowe stosunki kulturalne, Wydawnictwo Naukowe P W N , Warszawa 2010),
W ł o d z i m i e r z Anioł (Paradoksy globalizacji, Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR,
Warszawa 2002), Agata Z i ę t e k (red. Międzynarodowe
stosunki kulturalne,
Wydawnictwo Poltext, Warszawa 2010, w s p o ł r e d . Adaptacja wartości europejskich
w krajach islamu, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2004), Franciszek G o ł e m b s k i
(Kulturowe aspekty integracji europejskiej, Wydawnictwa Akademickie i Profesjo¬
nalne, Warszawa 2008), Krzysztof Malinowski (red. Kultura bezpieczenóstwa
narodowego w Polsce i Niemczech, Instytut Zachodni, Poznan 2003); Jan Czaja
(Kulturowe czynniki bezpieczenóstwa, Krakowskie Towarzystwo Edukacyjne, Krakoów 2008, Bezpieczenóstwo kulturowe. Zarys problematyki, Krakowskie Towarzystwo
13

działanó c z ł o w i e k a , zgodnie z dictum M a r g a r e t M e a d : „ m y jesteósmy kulturaę"). Ostrze k r y t y k i
w y m i e r z a w t ę druga, u z n a j ą c , ż e m o ż e ona p r o w a d z i c do u z n a n i a j e d n y c h k u l t u r za lepsze o d
i n n y c h . Pisze, ze a n t r o p o l o g i c z n e p o j ę c i e „ k u l t u r y " przeszczepione na g r u n t n a u k i o stosunkach
m i ę d z y n a r o d o w y c h jest grozne i niebezpieczne (s. 185). Z a r z u t y , jakie stawiane sa pracy
Reeves, dotyczaę nie t y l k o n i e u p r a w n i o n e j radykalnoósci odrzucenia antropologicznej definicji
k u l t u r y , ale przede w s z y s t k i m f a k t u n i e u w z g l e ę d n i e n i a z m i a n y w odbiorze k w e s t i i r o l i k u l t u r y
po

atakach z

11 wrzesnia, oraz -

z perspektywy teorii

stosunkow -

nieuwzględnienie

k o n s t r u k t y w i z m u i i n n y c h t e o r i i , ktoóre tęe kwestięe p o d e j m o w a ł y . Z o b . L . K . Y a n i k ,
Culture

in International

Relations:

Review:

What Is It Good For?, „ I n t e r n a t i o n a l Studies R e v i e w " w r z e s i e ó

2005, t. 7, n r 3, s. 4 7 2 - 4 7 4 .
1 2

M . C h . W i l l i a m s , Culture and Security, Routledge, L o n d o n 2 0 0 7 .

1 3

R . N . L e b o w , A Cultural

Cambridge 2008.

Theory of International

Relations,

Cambridge University

Press,

wstep

23

Edukacyjne, Krakow 2004); Tadeusz Paleczny (Stosunki międzykulturowe.
Zarys
problematyki, Krakowskie Towarzystwo Edukacyjne, Krakóow 2005) etc. Nie jest
to w zżadnym wypadku lista wyczerpujaęca, jedynie sygnalizujaęca wazżniejsze
polskie publikacje badawcze z dziedziny.
A zatem, przed przystaępieniem do lektury ksiaęzżki, nalezży zapytaóc, jak
istotny jest czynnik kulturowy w stosunkach miedzynarodowych? Odpowiedz,
jak się wydaje, będzie zależała od osoby, której zadamy to pytanie. Z duza doza
prawdopodobienóstwa mozżna przyjaęóc,zże dziós jeszcze zżołnierz najprawdopodob¬
niej odpowie - niewiele, antropolog - bardzo duzżo, zaós badacz stosunkóow
mięedzynarodowych czy politolog - to zależzy. Najblizższa jest m i tutaj postawa
politologiczna, starajaęca sięe dostrzec te sfery w stosunkach mieędzynarodowych,
w ktoórych kultura rzeczywióscie mozże przesaędzaóc o wielu sprawach, jak róownieżz
te, w któorych jej obecnoósóc zauważzalna jest jedynie w tle i nie ma specjalnego
znaczenia dla rozwoju wypadkóow. Ze wzgleędu na temat niniejszej rozprawy
óswiadomoósóc mieędzykulturowa znalazła sieę oczywióscie na pierwszym planie,
jednak zawsze towarzyszaę jej rozwazżania o p u ł a p k a c h , wyzwaniach i zagrożzeniach, jakie mogaę sieę wiaęzaóc z jej absolutyzacjaę.
Mojaę nadziejaę pozostaje, zże właósnie te roózżne punkty widzenia, obejmujaęce
roózżne kierunki takżze w ramach dyskusji toczaęcych sięe wewnaętrz wspomnianych
dyscyplin, u d a ł o sieę tutaj przedstawióc.Podjeęcie sięe analizy zagadnienia
óswiadomoósci mieędzykulturowej w operacjach wielonarodowych sił wojskowych
z perspektywy badacza „z zewnaętrz" nauk wojskowych, choóc róownoczeósnie „od
wewnaętrz" szeroko traktowanych nauk humanistycznych, motywowane było
chęeciaę ukazania znaczenia, jakie temat ten ma dla „zwykłych" uczestnikoów
wielkich globalnych procesoów: żzołnierzy, ktoórzy nigdy w zżyciu nie pojechaliby „na
wycieczkeę" do Afganistanu, gdyby nie zostali tam wysłani przez w ł a s n e panóstwo,
antropologoów, ktoórzy saę wzywani dzisiaj przez to panóstwo do wsparcia jego
działanó,odktóorych oczekuje sieęczęesto, jeósli nie bezpoósredniego zaangażzowania,
to przynajmniej bycia pod „antropologicznym telefonem ratunkowym". Dyna¬
mika stosunkoówmieędzynarodowych kształtowana jest bowiem dzisiaj właósnie
przez decyzje tych, któorzy do tej pory stali z boku. „Zwrot kulturowy" dokonał
radykalnej zmiany ich położenia, wskazujac na z m i a n ę z a s y g n a l i z o w a n a w drugiej
częeósci tytułu pracy: militaryzacjęe antropologii z jednej strony, z drugiej zaós na
antropologizacjęe wojska.
Doszło do „kulturyzacji" stosunkoów mieędzynarodowych, a zarazem do
polityzacji kultury. Upolityczniona kultura staje sieę instrumentem sprawowania
władzy, kontroli i kreowania aspiracji tozżsamoósciowych. Bardzo wyraóznie
mozżna róownieżz dostrzec proces „militaryzacji kultury", ktoóra w transformacji
wspoółczesnych armii, sojuszy i koalicji zaczyna byóc wykorzystywana do
utylitarnych celoów, j a k i m i saę efektywnoósóc misji i mozżliwoósóc „ p o k o n a n i a
przeciwnika" (nie zas do zrozumienia „ I n n e g o " ) . Te dwa procesy w i o d a d o
trzeciego - operacjonalizacji kultury, w któorym to kultura staje sieę narzeędziem,
broniaę X X I wieku, zostajaęc okrojona i dopasowana do bardzo konkretnych
funkcji. Te trzy procesy wywołujaęróownolegle zmiany w reakcji na ich istnienie:

24

Wstęep

sfery dotychczas wolne od kultury zostaja „ u k u l t u r o w i o n e " lub, by uzyc bardziej
trafnego okreóslenia ze wzgleędu na historyczne prawa do tego pojeęcia zantropologizowane. Mamy wieęc do czynienia z „kulturyzacjaę" baędóz „ a n t r o p o logizacjaę" wspoółczesnego wojska i polityki prowadzonej za jego poósrednictwem
przez niektoóre panóstwa.
Co łaęczy te procesy? Wszystkie przesiaęknięete saę esencjonalnym rozumie¬
niem kultury, za pomocaę ktoórego kultura ma sięe daóc zdefiniowaóc jako całoósóc
o „kształtach konkretnych jak rzecz". Wpadamy t y m samym w Huntingtonowskaę pułapkeę, w ktoórej pojeęcie „kultury" zastaępiło automatycznie pojeęcie
„panóstwa", natomiast sposoób myóslenia - jak o terytorialnie sprecyzowanych
jednostkach - nie uległ zmianie. Tymczasem, jak zauwazża Michał Buchowski:
„to nie kultury sieę spotykajaę, tylko ludzie, któorzy zazwyczaj majaę odmienne
sposoby postrzegania óswiata" . Proces reifikowania kultury przenika zatem
przez te wspomniane wyzżej i t y m samym wpływa nieuchronnie na sposoób, w jaki
kultura jest analizowana w niniejszej pracy.
14

Co zatem róożzni te procesy? Byóc możze niewiele, gdyżz zaroówno polityzacja
kultury, jak i antropologizacja polityki majaę „zadaniowy" charakter. Jednak
kultura bez stosunkóow mieędzynarodowych doskonale sobie poradzi. Stosunki
m i ę d z y n a r o d o w e bez kultury - nie. Będa skazane na niepełny, fragmentaryczny,
„ p o s z a t k o w a n y " obraz óswiata. Kultura bez wojska bęedzie funkcjonowaóc
óswietnie. Wojsko bez kultury - nie. Beędzie oczywióscie funkcjonowaóc, ale
w sposóob u ł o m n y , kaleki, wyabstrahowany z dynamicznej społecznej rzeczywistoósci zaróowno w kraju, jak i w realiach misji.
Jedynym rozwiaęzaniem w obu wypadkach jest „małzżenóstwo" z kulturaę.
Nawet jeósli nie z miłoósci, to chociazżby ze zdrowego rozsaędku. Roówniezż bowiem
z takiego zwiaęzku m o g a ę n a r o d z i ó c sieę bardzo dobre owoce: óswiadomi
(miedzy)kulturowo politycy, naukowcy i żołnierze oraz i n n i uczestnicy życia
we wspoółczesnym trudnym, skomplikowanym, ale i ogromnie ciekawym,
„ r o z k u l t u r y z o w a n y m " óswiecie.

1 4

Z recenzji niniejszej pracy a u t o r s t w a M . Buchowskiego, maszynopis, Poznanó, kwiecienó

2013, s. 2.

R O Z D Z I A Ł

„Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych
Nie ma znaczenia, jak bardzo staramy sie skierować czyjejś uwage na rzekomo twarde fakty
egzystencji, na to, kto jest w posiadaniu srodkśw

produkcji,

społecznej

broni, akt czy tez gazet. To właśnie

rzekomo

miekkie fakty tej egzystencji, czyli to, co ludzie sadza na temat sensu zycia oraz tego, jak powinno sie zyś, to,
co uzasadnia wierzenia, co sankcjonuje kare, podtrzymuje nadzieje lub czemu przypisuje sie stratę, cisna sie,
by zburzyś

proste wyobrażenia

mocy, kalkulacji

efektywnosc lub tez mozliwa do skodyfkowania
ignorowac takie fakty, przesłaniać

je lub uznaś

i interesów.

(...) Nastawiajac sie na pewnosc,

olimpijska

metodę albo po prostu dażąc do sledzenia przyczyn,
za nic nieznaczące.

Jednak pomimo to one nie

mozna
znikają.

Jakiekolwiek byłyby słabości pojęcia „kultury" („kultur", „form kulturowych"), nie pozostaje nic, jak tylko
obstawać

przy nim. Brak słuchu, zamierzony lub wrodzony, bez wzgledu na to, jak wojowniczy, nie

wystarczy.
Clifford Geertz

1

Wprowadzenie
„Brak s ł u c h u " badaczy stosunkóowmięedzynarodowych w kwestii w p ł y w u
kultury na wspoółczesne realia mozżna uznaóc za chorobeę przeszłoósci. Od ponad
dwudziestu lat możzna obserwowaóc „ z w r o t kulturowy", któory obejmujaęc
wszystkie praktycznie nauki humanistyczne i społeczne, nie moógł ominaęóc takzże
stosunkoów mięedzynarodowych. Kolejne „fale" zainteresowania rolaę kultury
w stosunkach mięedzynarodowych były wyznaczane przez okreóslone wydarzenia:
konsekwencje rozpadu dwublokowego podziału óswiata, konflikt na Bałkanach,
tragedia 11 wrzeósnia 2001 roku, interwencje w Iraku i Afganistanie i , wreszcie,
rewolucyjne procesy w krajach arabskich z zimy 2011 roku.
Dla „ p o w r o t u k u l t u r y " do stosunkoów mieędzynarodowych momentem
p r z e ł o m o w y m okazał sięe koniec zimnej wojny w 1989 roku. Wtedy to
2

1

Cyt.

za:

A . K u p e r , Kultura.

Model

antropologiczny,

U n i w e r s y t e t u J a g i e l l o ó s k i e g o , K r a k ó w 2 0 0 5 , s. 65

tłum. I . Kołbon,

Wydawnictwo

[ p o d k r . H . S . ] . C l i f f o r d Geertz, w y b i t n y

wspoółczesny a n t r o p o l o g , p r z y w o ł a n y jest na wsteępie r o z d z i a ł u nie t y l k o z p o w o d u trafnoósci
obserwacji, mogaęcej stanowióc m o t t o niniejszych rozważzanó, ale roówniezż z p o w o d u o g r o m n e g o
w p ł y w u , j a k i w y w a r ł na n a u k i s p o ł e c z n e , nadajac podejsciu k u l t u r o w e m u „ k u s z ą c y p o w a b
i wzbudzajaęc zainteresowanie tych, któorzy w p r z e c i w n y m razie pozostaliby doósóc obojeętni wobec
prac a n t r o p o l o g i c z n y c h " , j a k zauważza A . Kuper, ibidem, s. 66. Co ważzne, Geertz o d poczaętku
s w o i c h badanó s t o s o w a ł podejóscie interdyscyplinarne, korzystajaęc z m e t o d socjologii, p o l i t o l o g i i
i e k o n o m i i , w ten s p o s ó b t a k ż e o t w i e r a j ą c na te i n n e n a u k i swoja - j a k pisze o niej i r o n i c z n i e
Kuper

(równiez

antropolog) -

„ r a c z e j zasciankowa d y s c y p l i n ę " . Ibidem,

s.

68.

Wybrane

ż

rozwaz ania podjęete w n i n i e j s z y m rozdziale częeósciowo z o s t a ł y o p u b l i k o w a n e w pracy zbiorowej:
A . Solarz, H . Schreiber (red.), Religia w stosunkach międzynarodowych,

W y d a w n i c t w a Uniwersy¬

t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2012, w rozdziale a u t o r s t w a H . Schreiber, z a t y t u ł o w a n y m
Religia jako element „zwrotu
2

w

Mowa

kontekóscie

kulturowego"

jest o „ p o w r o c i e "

w stosunkach

kultury

do

badanó

międzynarodowych.
nad

tego, żze k u l t u r a b y ł a jużz p r z e d m i o t e m

stosunkami

mieędzynarodowymi

analiz i zainteresowania

badaczy

26

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

3

zapanował czas optymizmu - p o w s t a ł a koncepcja „konóca h i s t o r i i " , zauważzono
pojawienie się idei global governance,mówiono o narodzinach global civil society,
wzmocnieniu dyskursu na temat praw człowieka, akcji na rzecz „óswiata
wolnego od m i n " czy „konóca ery bezkarnoósci", ktoórej wyrazem m i a ł o byóc
przyjęecie Statutu Mieędzynarodowego T r y b u n a ł u Karnego w 1998 r o k u . Jak
pisze Stanisław Bielenó: „Era pozimnowojenna wydawała sieę czasem błogiej
transformacji" , a Samuel Huntington podkreósla: „ W euforii, jakaę przynioósł
koniec zimnej wojny, zrodziło sięe z ł u d z e n i e h a r m o n i i " . Tymczasem po
dwublokowym „rozmrozżeniu" rzeczywistoósóc mieędzynarodowa ujawniła przy¬
kryte do tej pory konflikty o wyraóznym podłożzu etniczno-tozżsamoósciowym,
a więc k u l t u r o w y m . D ł u g o jednak kwestia w p ł y w u kultury na stosunki
postzimnowojenne nie była dostrzegana baędóz eksponowana. Jej zasadnicza rola,
do tej pory pozostajaęca w tle stosunkóow mieędzynarodowych, została zauważzona
z p e ł n a ę mocaę dopiero po atakach na W o r l d Trade Center w N o w y m Jorku 11
wrzeósnia 2001 roku. Na kluczowe znaczenie tej daty dla „odkrycia" roli kultury
i religii w stosunkach mięedzynarodowych zwracajaęuwageę wszyscy badacze
zajmujaęcysięetaę problematykaę (m.in. Joseph Nye, Samuel Huntington, Zygmunt
Bauman, Mary Kaldor) . Kontekst tych w y d a r z e ó na pierwszy plan w y s u n ą ł role
4

5

6

7

8

s t o s u n k o w m i e d z y n a r o d o w y c h w latach 40., 50. i 60. X X w i e k u . Yosef Lapid, p i s z ą c o p o w r o c i e
k u l t u r y , uzżywa metafory „ p o n o w n e g o zawinieęcia do p o r t u stosunkóow

mieędzynarodowych

statku « K u l t u r a » " , wygnanego na szerokie w o d y przez ostatnie d z i e s i ę c i o l e c i a . Z o b . Y . Lapid,
Culture's

Ship: Returns and Departures

(red.), The Return

of Culture

and

in International
Identity

Relations

Theory, [ w : ] Y . Lapid, F. K r a t o c h w i l

in International

Relations

Theory,

Lynne

Rienner

Publishers, Boulder C O 1996, s. 5.
3

B. Balcerowicz zauważza, zże F u k u y a m o w s k i e m u „konócowi h i s t o r i i " t o w a r z y s z y ł y w t y m

okresie wizje i n n y c h „konócóow": pracy, n a u k i , geostrategii, i z tego wzgleędu s w o i s t y l i b e r a l n y
o p t y m i z m s c h y ł k u w i e k u X X nazywa „ e n d y z m e m " (za H u n t i n g t o n e m , k t o r y p i s a ł j u z w
0 „ b ł ę d a c h e n d y z m u " : No Exit - The Errors ofEndism,

B. Balcerowicz, Teorie, koncepcje wojny (i pokoju) po zimnej wojnie,
międzynarodowy

u progu XXI

wieku,

1989

[ w : ] „ T h e N a t i o n a l Interest" 1989, nr 17).
[ w : ] R. K u z n i a r (red.), Porzaydek

W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a

2005, s. 484.
4

N a niektóore z tych elementoów zwraca uwagęe M . Kaldor, New and Old Wars.

Organized

Violence in a Global Era, P o l i t y Press, C a m b r i d g e 2006, s. I X .
5

S. B i e l e ó , Nowa dynamika geopolitycznej fragmentacji porzadku międzynarodowego,

m o n i d e s (red.), Świat

wobec współczesnych

wyzwani i zagrożen,

[ w : ] J. Sy-

W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar,

W a r s z a w a 2010, s. 2 1 .
6

S. H u n t i n g t o n , Zderzenie cywilizacji

i nowy kształt

ładu óswiatowego,

t ł u m . H . Jankowska,

W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o Literackie M u z a SA, W a r s z a w a 2 0 0 0 , s. 26.
7

Konflikty o takim

charakterze oczywióscie i s t n i a ł y w czasie z i m n e j w o j n y ,

były tezż

podsycane l u b wreęcz wzniecane zaróowno przez Stany Zjednoczone, j a k i przez Zwiaęzek
Radziecki, k t ó r e w s p i e r a ł y i f i n a n s o w a ł y w o j n y d o m o w e n p . w Afryce (Angola,
R e p u b l i k a P o ł u d n i o w e j A f r y k i ) . Za: M . M a m d a n i , Good Muslim,
on Culture and Terrorism,

BadMuslim.

Mozambik,

A Political

Perspective

„ A m e r i c a n A n t h r o p o l o g i s t . N e w Series" wrzesieón 2002, t. 104, n r 3,

s. 769.
8

W Polsce piszaę o tej dacie jako p r z e ł o m o w e j i wyznaczajaęcej koniec pewnej e p o k i m . i n .

autorzy wydanej p o d redakcja Janusza Symonidesa pracy Świat

wobec współczesnych

1 zagrozżenó, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 2010. Z p o l s k i c h , n o w y c h na

wyzwanó
rynku

27

Wprowadzenie

kultury, a zwłaszcza znaczenie religii (jako istotnego elementu kultury) i jej
w p ł y w u na k s z t a ł t o w a n i e nowych paradygmatoów myóslenia w kategoriach
bezpieczenóstwa, dyplomacji, polityki zagranicznej. Teza Samuela Huntingtona
0 „zderzeniu cywilizacji", wyodręebniona przez niego głoównie na podstawie
kryterium religii właósnie, zaktualizowała sięe w powszechnym mniemaniu,
przyczyniajaęc sieę takzże do tego, co okreóslióc mozżna obecnie mianem „ z w r o t u
kulturowego" (ang. cultural turn) w stosunkach mięedzynarodowych.
„Zwrot kulturowy" w stosunkach mieędzynarodowych został naznaczony
kilkoma waznymi debatami. Należały do nich m.in. debata o „powrocie" religii
do stosunkoów mieędzynarodowych, dyskusja wokóoł kwestii praw człowieka
1 narracji „ d e m o k r a t y c z n e j " prowadzonej przez Zachoód, refleksja poóswięecona
nowemu kształtowi ładu mięedzynarodowego, wreszcie dyskusja o percepcji
„ I n n e g o " w zglobalizowanym óswiecie „zderzenó cywilizacji". Zagadnienia poru¬
szane w ramach tych debat sa t r w a ł y m elementem dyskursu „ p o w r z e s n i o w e g o "
(stosujęe to pojeęcie na okreóslenie całego kontekstu toczaęcej sieę debaty na temat
relacji Zachodu i swiata islamu po 11 wrzesnia 2001), sporow politycznych
w krajach popierajaęcych interwencjęe, wreszcie: retoryki polityczno-wojskowej,
szukajaęcej uzasadnienia dla angazżowania sięe w „ n o w e wojny". Skupiajaę one
bowiem jak w soczewce wszystkie kwestie, jakie pojawiajaę sieę podczas ope¬
racji prowadzonych przez wielonarodowe siły wojskowe w odmiennych kręegach cywilizacyjnych. Retoryka wypraw krzyzżowych, krucjat, obaw przed
dzżihadem, imperializmu kulturowego, fundamentalizmoów wróociła nie tylko
w Iraku i Afganistanie, ale róowniezż podczas tzw. arabskiego przebudzenia .
W efekcie na potrzeby wojska działajaęcego w ósrodowisku wielokulturowym
zrodziła sięe koncepcja óswiadomoósci mięedzykulturowej jako niezbęednego narzęedzia do „zdobycia serc i umysłoów" ludnoósci cywilnej - i w konócu: do wygrania
wojny.
9

Celem niniejszego rozdziału jest wprowadzenie pojeęcia kultury i „zwrotu
kulturowego" oraz ich zdefiniowanie, opis teorii stosunkóow mieędzynarodowych
odnoszaęcych sieę do kwestii k u l t u r y oraz refleksja nad konsekwencjami
i wyzwaniami metodologicznymi zwiaęzanymi z wprowadzeniem perspektywy
kulturowej do badania tego obszaru.

podreęcznikóow podejmujaęcych

zagadnienie r o l i k u l t u r y

w

stosunkach

mięedzynarodowych

z p e r s p e k t y w y m i ę e d z y n a r o d o w y c h stosunkóow k u l t u r a l n y c h , zob. n p . R. Z e n d e r o w s k i , K. C e b u l ,
M . K r y c k i , Międzynarodowe

stosunki kulturalne, W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2010,

s. 9; A . Z i ę t e k (red.), Międzynarodowe
Czynnik

religijny

stosunki kulturalne, Poltext W a r s z a w a 2010; A . Curanovic,

w polityce zagranicznej

Federacji

Rosyjskiej,

W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u War¬

szawskiego, W a r s z a w a 2010, s. 9; M . M a r c z e w s k a - R y t k o , Religia i polityka w globalizujacym

się

óswiecie, W y d a w n i c t w o U M C S , L u b l i n 2010, s. 85.
9

Symptomatycznie

nazwa ta

użzywana j e s t przez

zachodnie media,

wpisujaęc

sieę

w kolonialnaę metaforęe „ c i e m n y c h " , „ z a c o f a n y c h " społeczenóstw, któore „budzaę sięe" dopiero do
w a l k i o wartoósci „ u n i w e r s a l n e " : demokracjeę i p r a w a c z ł o w i e k a . I n n e stosowane nazwy róownie
„ e u r o p o c e n t r y c z n i e " generalizujaęco i n t e r p r e t u j a ę w y d a r z e n i a w krajach arabskich, etykietkujaęc
je jako „arabskaę Wiosnęe Ludoów" (ew. p r z e d w i o ó s n i e ) .

28

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

Na podstawie przeglaędu poruszanych kwestii mozżna dostrzec, zże „zwrot
kulturowy" potraktowany został jako determinanta i tło zmian w zakresie
myóslenia o wspóołczesnych konfliktach zbrojnych oraz operacjach wojskowych,
zwłaszcza o charakterze wielonarodowym. Pojawienie sięe koncepcji óswiadomoósci mieędzykulturowej było bowiem możzliwe właósnie dlatego, żze nastaępił ten
zwrot. Rozległoósóc podejmowanej proóby opisu „zwrotu kulturowego" wynika
wieęc z faktu jego szczegóolnego przejawiania sięe podczas operacji prowadzonych
przez wielonarodowe siły wojskowe.

1. Pojęcie kultury
Antropolog Michał Buchowski pisze: „ k u l t u r a to wiecznie zmieniajaęce sieę pole
negocjowania sensoów, sankcjonuje nie tylko zachowania, lecz poprzez nie
przede wszystkim nieroównoósci społeczne, interesy polityczne i ekonomiczne
poszczegóolnych grup, podziały na lepszych i gorszych, uprzywilejowanych
i upoósledzonych. Kultura nie jest tylko kwiatkiem do kozżucha, lecz takzże
istotnym czynnikiem w roózżnicowaniu ludzi, ktoóry podziały społeczne czyni
«naturalnymi» i akceptowanymi" .
Dzisiaj kultura to „przeklęete" słowo. Raymond Williams móowił wreęcz
jeszcze w latach 70. X X wieku, zże modlił sieę, by moógł nigdy go nie usłyszeóc ,
a przeciezż to jemu właósnie zawdzieęczamy nowe otwarcie w kwestii obecnoósci
kultury w naukach społecznych. To on bowiem zdetronizował kultureę przez
dużze „K", negujaęc jej monolityczny charakter i z a p r o p o n o w a ł rozpisanie jej na
cztery obszary z n a c z e n i o w e : 1 ) k u l t u r ę e w y s o k a ę , czeęsto utożzsamianaę
z pokrewnymi terminami sztuki i cywilizacji; 2) kulturęe w takim sensie, jaki
wjeęzyku polskim nadawany jest terminowi „kulturalny", zgodny z kantowskim
ideałem kultury jako wyrafinowania, ogłady i ogóolnych n o r m wyznaczajaęcych
status osoby cywilizowanej, obytej z savoir vivre'em i potrafiącej się wysłowic
zgodnie z zasadami jęezyka literackiego; 3) kultureę w sensie jej wytworoów, takich
10

11

1 2

1 0

M . B u c h o w s k i , Antropologia

jako

„próba

ognia",

„ P r z e g l ą d Bydgoski.

Humanistyczne

Czasopismo N a u k o w e " 2 0 0 1 , n r X I , s. 89.
1 1

R a y m o n d W i l l i a m s ( 1 9 2 1 - 1 9 8 8 ) , w y b i t n y i n t e l e k t u a l i s t a , pisarz, k r y t y k , c z ł o n e k r u c h u

N o w e j Lewicy, i n s p i r a t o r p o w s t a n i a studióow k u l t u r o w y c h

(ksiaężzka Kultura

i

społeczenóstwo

z 1958, p r z e t ł u m a c z o n a na w i e l e jęezykoów, do dziós w z n a w i a n a ) j a k o n o w e j dziedziny, róożzniaęcej
sie o d a n t r o p o l o g i i k u l t u r o w e j p r z e d m i o t e m b a d a ó (polityczne aspekty w s p o ł c z e s n e g o k s z t a ł t u
k u l t u r y ) i metodologiaę. P o w i e d z i a ł d o s ł o w n i e w audycji radiowej w latach 70. X X w i e k u : „ N i e
w i e m , j a k w i e l e razy zżyczyłem sobie, b y m nigdy nie u s ł y s z a ł tego przeklęetego s ł o w a " . Cyt. za:
A . Kuper,
1 2

wstępne:

op.cit.,s.3.

R e k o n s t r u u j ę e , ale i u z u p e ł n i a m na podstawie: W . J . Burszta, M . Januszkiewicz,
kłopot

-znawstwo:

zwany kulturoznawstwem,

dyscyplina

bez dyscypliny?,

Academica, W a r s z a w a 2010,

[ w : ] W.J. Burszta, M . Januszkiewicz (red.),
W y d a w n i c t w o S z k o ł y Wyzższej Psychologii

s. 8 oraz C h r i s Jencks, Kultura.

Terminy kluczowe,

Burszta, Z y s k i S-ka, P o z n a ó 1999 ( w s t ę p ) . Por. R. W i l l i a m s , Keywords:
and Society, Fontana, Glasgow 1976; R. W i l l i a m s , Culture,
C o l l i n s , Glasgow 1 9 8 1 .

Słowo
Kulturo-

Społecznej
t ł u m . W.J.

a Vocabulary of

Culture

F o n t a n a N e w Sociology Series,

29

1. Pojecie kultury

jak ksiaężzki, filmy, programy telewizyjne, gry komputerowe, komiksy, zdajaęcych
sieęwieósóc żzywot niezależzny od odbiorcoów (gdyby dołaęczyóc do tego instytucje
mieędzynarodowe zajmujaęce sieę„kraęzżeniem" tych wytworoów, mielibyósmy
przedmiot badanó „klasycznych" mieędzynarodowych stosunkoów k u l t u r a l n y c h ) ;
4) kultureę w sensie holistycznym jako całoósciowy sposoóbżzycia danej grupy
ludzi, zbiorowe wzory myóslenia, rozumienia óswiata, odczuwania, wierzenia
i działania, k t ó r e charakteryzuje tylko tę grupę, odróżniając j ą od innych (ten
ostatni obszar jest przedmiotem badanó antropologii kultury, zaós rozbicie
k u l t u r y n a p o w y z ż s z e obszary znaczeniowe i badawcze d o p r o w a d z i ł o do
p r z e ł a m a n i a monopolu antropologii do zajmowania sieę kulturaę) .
Pojeęcie kultury stało sieę t y m samym pojęeciem ksenogamicznym: takim,
ktoóre daje sięe stosowaóc do roózżnych obszaroów badanó . Wojciech Burszta i Michał
Januszkiewicz piszaę: „Historia zmiennych trajektorii rozumienia tego pojęecia
wcale sięe jednak nie konóczy na awangardzie i postmodernizmie, co wieęcej,
rozsiewanie sieę znaczenó kultury uległo ostatnio przyspieszeniu i dokonuje sieę
na tych obszarach, na ktorych wcale bysmy tego nie podejrzewali! Jak to
sieę stało, zże elitarne, monogamicznie rozumiane pojeęcie analityczne, stało sieę
kategoriaę ksenogamicznaę, z łatwoósciaę krzyżzujaęcaęroózżne tradycje, sensy i non¬
sensy? Dlaczego kultura uwodzi kolejne rzesze w y z n a w c ó w poglądu, ze bez niej
nie da się powiedziec niczego istotnego o swiecie, człowieku i życiu zbiorowym?
W czym t k w i tajemnica wyjaętkowo wybuchowych właósciwoósci pojęecia
kultury?" .
Nie zdobywajaęc sieę na odpowiedóz, mozżna zauważzyóc,żze kultura to nie tylko
słowo „przekleęte" czy „ p o d e j r z a n e " , ale roówniezż „óswieęte", ustawione na
piedestale wspoółczesnych nauk humanistycznych i społecznych. To przeciezż
„kultura jest sprawaęzżycia i ósmierci" , to „ k u l t u r a jest wszeędzie" , „kultura
13

14

15

16

17

18

1 3

19

G. M i c h a ł o w s k a definiuje wspoółczesne m i ę e d z y n a r o d o w e s t o s u n k i k u l t u r a l n e w sposóob

opisowy, wskazujaęc, żze „obejmujaę tak róożzne zjawiska i procesy, j a k t w o r z e n i e o d p o w i e d n i c h
instytucji

i organizacji m i e ę d z y n a r o d o w y c h , p r z y j m o w a n i e n o r m p r a w a

mięedzynarodowego

regulujaęcego k o n k r e t n e segmenty wspoółpracy, p r o w a d z e n i e p o l i t y k i słuzżaęcej p r o m o c j i k u l t u r y
paónstwa za granicaę, d w u - i w i e l o s t r o n n a ę wymianęe o s o b o w a ę i rzeczowaę, ochronęe cennych
wartoósci w okreóslonych w a r u n k a c h i ochronęe roózżnorodnoósci k u l t u r o w e j , w i e l o s t r o n n e i m p r e z y
artystyczne

azż p o

biernaękonsumpcjęe

treósci

kulturalnych,

przenoszonych

nowoczesnych m e d i o w " . G. M i c h a ł o w s k a , Istota i geneza międzynarodowych

za

sprawaę

stosunków

kultural¬

nych, [ w : ] A . Zięetek (red.), op.cit., s. 17.
1 4

1 5

W.J. Burszta, M . Januszkiewicz,

op.cit.,s.8

Ibidem.

1 6

W.J. Burszta, M . Januszkiewicz,

1 7

Y . Lapid,

1 8

M . M a m d a n i , op.cit.

1 9

U l f H a n n e r z i r o n i c z n i e zauważza: „ W y d a j e sieę, żze nagle l u d z i e zgadzajaę sięe z n a m i ,

op.cit.,s.9.

op.cit.,s.6.

a n t r o p o l o g a m i ; k u l t u r a jest wszęedzie". Z w r a c a roównoczeósnie uwagęe, żze to „szalenóstwo

na

t e m a t k u l t u r y " u c z y n i ł o z a n t r o p o l o g ó o w nie tyle ulubienócoów publicznoósci, co „ofiary sukcesu",
któore obecnie „nachodzaęwaętpliwoósci i napady tchoórzostwa", zwiaęzane z inflacjaę znaczeón
nadawanych t e m u p o j ę c i u . U . H a n n e r z , Kiedy kultura jest wszędzie.

Refleksje na temat ulubionego

30

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

20

21

przesaędza prawie o w s z y s t k i m " , „ k u l t u r a jest na ustach wszystkich" , „z kulturaę trzeba sieę liczyóc" , „kultury nie sposoób przecenióc" . O latach 50. X X
wieku - czasach książki Clyde'a Kluckhohna i Alfreda Louisa Kroebera Culture.
A Critical Review of Concepts and Definitions, w której autorzy podali (tylko) 164
naukowe definicje kultury - możzna wręecz pomyósleóc,zże były to „błogie czasy" .
Dziós proliferacja sensoów wiaęzanych z t y m s ł o w e m zaszła tak daleko, zże badacze-humaniósci zdajaę sieę bezradni, rezygnujaęc w ogoóle z próob uporzaędkowania tego
chaosu pojęeciowego i dowolnoósci o d w o ł y w a n i a sięe d o p o j e ę c i a k u l t u r y .
Przyglaędajaęc sieę naukowej literaturze przedmiotu, możzna zasadnie uzżyóc
metafory „sniegowej k u l i " . Zygmunt Bauman m ó w i wrecz, iż kultura jest po
prostu ideologiaę intelektualistoów, jest rodzajem ich „zmowy", stworzonym
po to, by móoc prowadzióc w ł a s n y o niej dyskurs, niezalezżny od prawodawcoów
i struktur w ł a d z y . Stała sięe pojęeciem wszechogarniajaęcym i totalizujaęcym, nie
dajaęc sięe przy t y m jednoznacznie zdefiniowaóc.
Problem z kulturaę nie ominaęł stosunkoów mieędzynarodowych. Jednak m i m o
zmiany optyki badawczej i fascynacji p o w r o t e m k u l t u r y do stosunkóow
mieędzynarodowych nie doszło do wyraóznej zmiany w postrzeganiu kultury i jej
definiowania. Klasycznym p r z y k ł a d e m jest tutaj koncepcja zderzenia cywilizacji
Samuela Huntingtona, w któorej doszło do prostego zastaępienia statycznej
kategorii panóstwa statycznym pojeęciem cywilizacji (staęd tezż tak d o s k o n a ł e
wpisanie sieę Huntingtona w nurt realistyczny, w ktoórym doszło jedynie do
zamiany „panóstwocentryzmu" w „ c y w i l i z a c j o c e n t r y z m " ) .
22

23

24

25

26

27

pojęcia,[w:]

Idem,

Powierzania

transnarodowe.

Kultura,

ludzie,

miejsca,

tłum.

K.

Franek,

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakóow 2 0 0 6 , s. 5 1 - 5 2 .
2 0

D . Landes, Kultura

(red.), Kultura

przesadza prawie

ma znaczenie. Jak wartości

o wszystkim,

wpływają

[ w : ] L.E. H a r r i s o n , S.P.

na rozwój

społeczenstw,

Huntington

t ł u m . S.

Dymczyk,

W y d a w n i c t w o Z y s k i S-ka, Poznanó 2 0 0 3 .
2 1

Poczaętek znanego, zżartobliwego cytatu z M a r s h a l l a Sahlinsa, ktoórego dalszy ciaęg b r z m i

nastęepujaęco: „Tybetanóczycy i mieszkanócy Hawajóow, Odzżibwejowie, K w a k i u t l o w i e i E s k i m o s i ,
Kazachowie i M o n g o ł o w i e , r d z e n n i mieszkanócy A u s t r a l i i i Balijczycy, mieszkaóncy K a s z m i r u
i nowozelandzcy M a o r y s i - wszyscy o d k r y l i dziós,zże majaę kulturęe. Przez w i e k i p o t r a f i l i sieę bez
niej

obywaóc, ale

dzisiaj

zgadzajaęsieę

z

tym,

co

pewien

Nowogwinejczyk

powiedział

a n t r o p o l o g o w i : «Gdybyósmy nie m i e l i kastom, bylibyósmy p o d o b n i do b i a ł y c h » " . F r a g m e n t tego
cytatu podajęe za: J. Tokarska-Bakir, Repetytorium

z człowieka,

[ w : ] A . Barnard,

Antropologia,

Panóstwowy I n s t y t u t W y d a w n i c z y , W a r s z a w a 2 0 0 6 , s. 9.
2 2

S.P. H u n t i n g t o n , Z kultura trzeba sie liczyóc, [ w : ] L.E. H a r r i s o n , S.P. H u n t i n g t o n (red.),

op.cit.
2 3

L.E. H a r r i s o n , Dlaczego kultury nie sposoób przecenióc?, [ w : ] L.E. H a r r i s o n , S.P. H u n t i n g t o n

(red.), op.cit.
2 4

A . L . Kroeber, C. K l u c k h o h n , Culture. A Critical Review of Concepts and Definitions,

Books, N e w Y o r k

Vintage

1952.

2 5

W.J. Burszta, M . Januszkiewicz,

2 6

Za: W.J. Burszta, Czytanie kultury. Piej: szkicow, U A M , Ł o d z 1996, s. 5 2 - 5 3 .

2 7

Por. krytykoów H u n t i n g t o n a , któorzy zwracajaę na to uwageę: R.E. R u b e n s t e i n , J. Crocker,

Challenging

Huntington,

op.cit.,s.7.

„ F o r e i g n Policy" 1994, n r 96, s. 1 1 3 - 1 2 9 .

31

1. Pojecie kultury

Tymczasem w dzisiejszym óswiecie nie mozże byóc dłużzej miejsca na definicjeę
statyczna, wypracowana przez ewolucjonistów, a do tej pory przyjmowana czesto
w dokumentach mięedzynarodowych czy przez prominentnych badaczy dyscy¬
pliny, odzwierciedlajaęcaęmyóslenie o kulturze jako swoistym „zbiorze", „zespole"
mozżliwych do odręebnego badania tradycji, obyczajóow, wierzenó,moralnoósci, religii
(tak jak rozumiał jaę jeszcze Edward Burnett Tylor w 1 8 7 1 ) . W ó s w i e c i e
naznaczonym nieustannaę zmianaę definicja kultury musi uwzgleędniaóc swóoj
procesualny, relacyjny i dynamiczny charakter.
28

2 9

Powroót kultury do óswiata stosunkoów mieędzynarodowych to p o w r ó o t d o
óswiata podlegajaęcego nieustannym zmianom i choóc samo zagadnienie kultury
wydaje sieę znajome, to musi byóc odczytywane w swoim aktualnym, obec¬
nym kontekóscie. Nowe podejóscie do pojęecia kultury dla badaczy stosunkóow
mieędzynarodowych powinno wieęc oznaczaóc,zże muszaę zostaóc uwzgleędnione
dotychczas ignorowane wymiary tego pojeęcia, takie jak: jej s p o ł e c z n i e
konstruowana (a nie dana w sposóob niejako przyrodzony) natura; jej opcjonal¬
ny (a nie deterministyczny) wymiar; jej fragmentacyjny i heterogeniczny
(w przeciwieónstwie do integracyjnego i homogenicznego) charakter; jej wielowymiarowoósóc idynamicznoósóc (w przeciwienóstwie do jednowymiarowoósci
i statycznosci) .
30

Niektoórzy badacze stosunkóow mieędzynarodowych nazywajaę to, co uznalibyósmy za roleę i w p ł y w kultury, irracjonalnym, opartym na emocjach, uczuciach
i i n s t y n k t a c h . Wydaje sieę to braóc z faktu p o s ł u g i w a n i a sieę politologicznym
terminem „czynnik kulturowy" i traktowaniem go jako jednego z wielu
czynnikoów: obok politycznego, ekonomicznego, s p o ł e c z n e g o . Jednak jeósli
przyjmiemy holistycznaę i procesualnaę definicjeę kultury, to nie jest mozżliwe
uznanie czegoós za irracjonalne, gdyzż czynnik niematerialny jest warunkowany
własnie kulturowo: reakcje na okreslone wydarzenia wynikaja z tego, co w danej
grupie kulturowej jest uznawane za dobre lub złe, upokarzajaęce lub godziwe,
prawdziwe baędóz fałszywe. Za emocje w stosunkach mięedzynarodowych
w ogromnej mierze odpowiada kulturowe zaplecze przekazicieli tych emocji 31

2 8

ó

Definicja przyjeęta w 1982 w M e x i c o C i t y na S wiatowej Konferencji w Sprawie P o l i t y k i

Kulturalnej

traktuje kultureę „ j a k o zespóoł cech d u c h o w y c h , m a t e r i a l n y c h ,

intelektualnych

i emocjonalnych, charakteryzujaęcych s p o ł e c z e n ó s t w o l u b grupęe społecznaę. Obejmuje nie t y l k o
literatureę i sztukęe, ale takżze sposoby zżycia, p o d s t a w o w e p r a w a c z ł o w i e k a , systemy wartoósci,
tradycje

i wierzenia".

kulturalnej,
2 9

Za:

G.

Michałowska,

Uwarunkowania

międzynarodowej

współpracy

[ w : ] A . Zieętek (red.), op.cit., s. 4 3 - 4 4 .

T y l o r p i s a ł : „ K u l t u r a , czyli cywilizacja w najszerszym znaczeniu etnograficznym, jest to

złozżona całoósóc, ktoóra obejmuje wiedzeę, wierzenia, sztukeę, moralnoósóc, p r a w o , obyczaje oraz
i n n e zdolnoósci i n a w y k i nabyte przez l u d z i j a k o członkoów społeczeónstwa". E.B. T y l o r ,

Primitive

Culture, J o h n M u r r a y , L o n d o n 1 8 7 1 , s. 1.
3 0

Por. Y . Lapid,

3 1

Z o b . np. R. K u z n i a r , Pozimnowojenne

na przełomie

XX

i XXI

op.cit.,s.7.
wieku,

B. Balcerowicz, Pokój i „nie-pokój"
2 0 0 2 , s. 116.

dwudziestolecie

1989-2010.

Stosunki

międzynarodowe

W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 2 0 1 1 ,

s.

307;

na progu XXI wieku, D o m W y d a w n i c z y Bellona, W a r s z a w a

32

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

reprezentantoów poszczegoólnych panóstw, óswiadomych przecieżz recepcji tychzże
emocji w swoich społeczenóstwach. Dodaóc t u możzna, zże uczestnicy stosunkoów
mieędzynarodowych nigdy nie działajaę w kulturowej próozżni, i jakkolwiek trudno
uchwytne byłoby zmierzenie w p ł y w u kultury na ich działania, mozże okazaóc sieę,
żze jest to wyłaęcznie lokalny defekt naszej dyscypliny naukowej, któora niedostatecznie jeszcze - otworzyła sieę na nauki o kulturze. Problem z mierzalnoósciaę, wymiernoósciaę kultury, zauwazżany przez wielu badaczy, nie znaczy
bowiem, zże możzna jaę zignorowaóc lub uznaóc a priori próoby jej zmierzenia za
skazane na porażzkeę. Yosef Lapid pisze wprost: „ W przeszłoósci mieliósmy
waętpliwoósci co do tego, czy mozżna zajmowaóc sieę tym, co kulturowe, bez
utracenia tego, co naukowe, lub póojóscia na zgniły kompromis. Dziós wiemy, zże
problem ze zmierzeniem (measurement) w studiach nad kulturaę jest w taki sam
sposóob mozżliwy do przeósledzenia, jak poroównywalne problemy w studiach nad
ekonomiaę czy geopolitykaę. Priorytetem jest zdecydowany zwrot od metafizycz¬
nych afirmacji, żze kultura i tożzsamoósóc majaę znaczenie, do empirycznych
demonstracji tego, «wjaki sposób maja; znaczenie (how they matter) i w jaki sposob
ich w p ł y w mozże byóc badany przez badaczy s p o ł e c z n y c h » " .
Trawestując Josepha Nye'a, piszacego o soft power i władzy, m o ż n a skonkludowaóc: Kultura jest jak pogoda. Każzdy jest od niej zalezżny i kazżdy o niej
dzisiaj móowi, ale niewielu jaę rozumie. Kultura jest takzże podobna do miłoósci,
łatwiej jej doóswiadczyóc, niżz jaę zdefiniowaóc czy zmierzyóc, ale nie jest przez to
mniej rzeczywista .
Idaęc za powyżzszaę metaforaę, mozżna powiedzieóc,żze do tej pory kultura nie
była szczegoólnie u m i ł o w a n y m przedmiotem badanó stosunkóow mieędzynarodowych. Jednakzże dotychczasowe marginalizowanie dorobku nauk o kulturze nie
powinno mieóc dłuzżej miejsca przy uprawianiu dziedziny z gruntu interdyscy¬
plinarnej, jakaęsaę stosunki mieędzynarodowe. Za swoisty pewnik uznaje sięe
korzystanie z dorobku nauk ekonomicznych, historycznych, socjologicznych
i prawnych, podczas gdy nauki o kulturze, przynajmniej na gruncie politologii
p o l s k i e j , w y d a j a ę s i ę e ciaęgle jeszcze w dużzej mierze n i e d o s t r z e ż z o n e .
32

33

34

3 2

35

Y . Lapid, op.cit., s. 9. L a p i d cytuje p o d koniec J. G o l d s t e i n i R . D . Koehane'a, Ideas and

Foreign Policy, C o r n e l l U n i v e r s i t y Press, Ithaca 1993, s. 6.
3 3

Por. o r y g i n a ł : J. Nye, Soft Power. Jak osiaggnaf sukces w polityce swiatowej,

t ł u m . J. Zabo¬

r o w s k i , W y d a w n i c t w a A k a d e m i c k i e i Profesjonalne, W a r s z a w a 2007, s. 30.
3 4

D o r o b e k p o l i t o l o g i i óswiatowej w tej m i e r z e w y p r z e d z a zdecydowanie jego recepcjęe na

gruncie p o l s k i m .

T r u d n o b o w i e m na

rynku

polskim

wskazaóc prace badaczy

stosunkoów

m i e ę d z y n a r o d o w y c h - poza w s p o m n i a n y m i p o d r ę e c z n i k a m i do nauczania m i e ę d z y n a r o d o w y c h
stosunkoów k u l t u r a l n y c h i wczeósniejszymi, głoównie a u t o r s t w a G. M i c h a ł o w s k i e j , poóswięeconymi
roóżznym a s p e k t o m instytucjonalizacji stosunkóow k u l t u r a l n y c h

na f o r u m m i ę e d z y n a r o d o w y m

-

próobujaęce zmierzyóc sieę z t e m a t e m k u l t u r o w y c h u w a r u n k o w a n ó stosunkóow m i ę e d z y n a r o d o w y c h .
N a p o d s t a w o w e l e k t u r y w j ę z y k u a n g i e l s k i m w s k a z u j ę w e w s t e p i e . Zadna z n i c h nie z o s t a ł a
p r z e t ł u m a c z o n a na jęezyk p o l s k i .
3 5

Odzwierciedleniem

tej

sytuacji

jest

zawęeżzanie

możzliwych

podejósóc

badawczych

w m e t o d o l o g i i badanó stosunkoów m i ę e d z y n a r o d o w y c h do: historycznego, p r a w n e g o , ekonomicz¬
nego,

socjologicznego, p o l i t o l o g i c z n e g o . Postulaty z s y n t e t y z o w a n i a powyzższych

podejósóc,

33

2. Zagadnienie kultury w teorii stosunków międzynarodowych

Stwierdzajaęc koniecznoósóc interdyscyplinarnoósci i sieęgania do dorobku nauk
o kulturze, przy jednoczesnej óswiadomoósci trudnoósci, jakie sieę z t y m wiaęzżaę,
nalezży zapytaóc takzże o to, jak problem ten był postrzegany i analizowany do tej
pory w samych naukach politycznych i stosunkach mieędzynarodowych.

2. Zagadnienie kultury w teorii stosunków międzynarodowych
Na odreębne omóowienie zasługujaę z pewnoósciaę teorie stosunkóow mieędzynarodowych, poruszajaęce zagadnienia k u l t u r o w e . Przede wszystkim należzałoby
wymienic dorobek k o n s t r u k t y w i s t ó w , g ł ó w n y c h (choc nie j e d y n y c h )
teoretykoów stosunkoów mięedzynarodowych, podkreóslajaęcych centralne miejsce
kultury w ich analizach, poczynając od przełomowej The Culture of National
Security: Norms and Identity in World Politics Petera Katzensteina z 1996 roku.
W t y m miejscu nalezży jedynie skróotowo odnieósóc sieę do ich poglaędoów i dorobku
w tej dziedzinie, jako p r z e ł o m o w e g o dla uwzgleędniania perspektywy kulturo¬
wej w badaniu stosunkoów mieędzynarodowych.
W dotychczasowych teoriach stosunkoów mięedzynarodowych, takich jak
realizm, liberalizm, neorealizm, neoliberalizm, marksizm, konstruktywizm,
przede wszystkim badacze tego ostatniego n u r t u zwracali uwageę na centralnaę
roleę wartoósci i idei w k s z t a ł t o w a n i u relacji mieędzypanóstwowych, skupiajaęc sieę
na zagadnieniu tozżsamoósci panóstw (takżze przez pryzmat tozżsamoósci ich
przywoódcoów), ktoóre z kolei majaę wpływaóc na wyboórroól, jakie panóstwa chcaę
odgrywaóc na arenie mieędzynarodowej. Wspóolnaę podstawaę szkoły konstruktywistycznej jest badanie zakresu, w jakim idee okreóslajaę strukturęe mieędzynarodowaę, ktoóra nastęepnie konstruuje interesy, tozżsamoósci oraz praktykeę polityki
zagranicznej panóstw, oraz tego, w jaki sposoób panóstwa i aktorzy niepanóstwowi
36

3 7

38

39

majaęcych umozżliwióc stworzenie swoistej m e t o d o l o g i i badanó stosunkóow m i e ę d z y n a r o d o w y c h ,
nie obejmuja p e r s p e k t y w y k u l t u r o z n a w c z e j (antropologicznej). Por. M . S u ł e k , Metody i techniki
badian stosunkow międzynarodowych,
3 6

wych,

ASPRA-JR, W a r s z a w a 2 0 0 4 , s. 38.

S z c z e g ó ł o w o k w e s t i ę t e o m a w i a A . W o j c i u k , Kultura
[ w : ] H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a (red.), Kultura

w teoriach stosunków

w stosunkach

międzynarodo­

międzynarodowych,t.1:

Zwrot kulturowy, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2013.
3 7

T a k i e o m o w i e n i e m o ż n a znalezc w : J. C z a p u t o w i c z , Konstruktywizm,

wicz, Teorie stosunków

międzynarodowych.

Krytyka

i systematyzacja,

W a r s z a w a 2008, s. 2 9 2 - 3 2 6 oraz M . Barnett, Konstruktywizm
(red.), Globalizacja

polityki

światowej.

Wprowadzenie

[ w : ] J. Czaputo-

Wydawnictwo Naukowe PWN,
społeczny,

do stosunków

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h

międzynarodowych,

Wydawnic¬

t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakóow 2 0 0 8 , s. 3 0 5 - 3 3 0 .
3 8

By w s p o m n i e ó c fakt, zże H u n t i n g t o n a , twóorcęe najpopularniejszej koncepcji „ z d e r z e n i a

c y w i l i z a c j i " , uznaje sieę za przedstawiciela n u r t u neorealistycznego, okreóslonego przez A l a s t a i r a
Iaina J o h n s t o n a m i a n e m „ r e a l i z m u k u l t u r o w e g o " . Jak pisze J. C z a p u t o w i c z , n i e k t o r z y t w i e r d z a
wręecz, żze jego praca p o w i n n a nosióc p o d t y t u ł „ o s t a t n i e s t u d i u m r e a l i z m u " . J. C z a p u t o w i c z ,
op.cit., s. 206.
3 9

P. Katzenstein, The Culture

of National

C o l u m b i a U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k

1996.

Security:

Norms and Identity

in World

Politics,

34

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

reprodukujaętęe struktureę mieędzynarodowaę, a czasem nawet powodujaęjej
transformacjęe .
Cieszaęcy sięe dużzym zainteresowaniem od lat 90. X X wieku nurt badawczy,
ktoóry potwierdził swojaę wartoósóc właósnie dzieęki wydarzeniom roku 1989, jest
reprezentowany przez: Alexandra W e n d t a , Johna Gerarda Ruggie, Petera
Katzensteina , Stefano Guzziniego, Marthęe Finnemore, Richarda Ashleya
i Friedricha Kratochwila. Ten ostatni to zreszta w s p o ł r e d a k t o r t o m u The Return
ofCulture and Identity in International Relations Theory , jednej z podstawowych
prac politologicznych, próbujących ocenic role kultury w stosunkach miedzynarodowych; wymienia sie gotakzże, obok Nicholasa Onufa i Johna Meyera, jako
przedstawiciela n u r t u kulturowego, jednego z trzech w ramach konstruktywiz¬
mu, wyodrebnionych ze wzgledu na sposoób k s z t a ł t o w a n i a interesoów, choóc
funkcjonuja takzże inne podziały wedle odmiennych kryterióow . N u r t kulturo¬
wy przyjmuje, żze interesy sa rezultatem uwarunkowanó kulturowych, a za¬
korzenione w społecznoósci miedzynarodowej normy wpływaja na kolektywne
wybory.
Konstruktywisci to pierwsi teoretycy, tak daleko wychodzący w strone
socjologii, ktoórej wspoółczesnym „ g u r u " jest Anthony Giddens. Idac w óslady
socjologóow, badaja wielkie zbiorowe procesy społeczne, nie zaós oderwane od
zycia społecznego kwestie. Zajmuja sie relacjami „działający podmiot-struktura"
(agency/structure) .
Strukture rozumieja jako zespoł podzielanej wiedzy,
intersubiektywnych znaczenó, któore kształtuja i motywuja podmioty, swoja
uwage koncentruja zaós na strukturach kulturowych, twierdzac, żze uczestnicy
systemu działaja, opierając sie na znaczeniach, ktore z kolei sa społecznie
k o n s t r u o w a n e (tak jak kultura jest tworem społecznym, nigdy jednostko40

41

42

43

44

45

46

4 0

M . Barnett, op.cit., s. 307.

4 1

Za p r o g r a m o w y u z n a w a n y jest a r t y k u ł A l e x a n d r a W e n d t a , o p u b l i k o w a n y w 1992

ł a m a c h „ I n t e r n a t i o n a l O r g a n i z a t i o n " , p t . Anarchy is What States Make of It: the Social
ofPower
4 2

gdyż

na

Construction

Politics.
Jak zwraca uwage A . W o j c i u k , P. Katzenstein nie jest z a d e k l a r o w a n y m k o n s t r u k t y w i s t a ,

optuje

za

podejsciem p r o b l e m o w y m ,

eklektycznym, wybierającym

do

rozwiazania

k o n k r e t n e g o p r o b l e m u najbardziej adekwatne narzęedzie. Jednak korzysta o n z w i e l u m e t o d
z a p r o p o n o w a n y c h przez k o n s t r u k t y w i s t o ó w

i z tego wzgleędu

przedstawiciela tej s z k o ł y . A . W o j c i u k , Dylemat potęgi.

Praktyczna

uznaje

sięe g o r o ó w n i e ż z

teoria stosunków

za

migdzynaro-

dowych, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2010, s. 200.
4 3

Y . Lapid, F. K r a t o c h w i l (red.), op cit.

4 4

Z o b . J. C z a p u t o w i c z , op.cit., s. 304.

4 5

O p r o b l e m a c h z właósciwym t ł u m a c z e n i e m na jeęzyk p o l s k i tych sformułowanó:

A . W o j c i u k , Dylemat potegi... , op.cit., s. 203. A u t o r k a przytacza j e d n a k definicje

zob.

„podmiotu"

i „ s t r u k t u r y " , wskazujaęc, żze działajaęcy p o d m i o t t o a u t o n o m i c z n y uczestnik interakcji, s t r u k t u r a
zaós jest z e s p o ł e m i n s t y t u c j i i podzielanych przez l u d z i znaczenó, któore tworzaę k o n t e k s t tych
działanó w ó s r o d o w i s k u

mięedzynarodowym.

Oddziaływania

majaę d w u s t r o n n y

charakter:

zaroówno p o d m i o t (jednostka, panóstwo, n i e p a n ó s t w o w y a k t o r stosunkoów m i ę e d z y n a r o d o w y c h ) ,
jak i s t r u k t u r a systemu m i e ę d z y n a r o d o w e g o majaę możzliwoósóc k s z t a ł t o w a n i a sieę wzajemnie.
Ibidem.
4 6

A . W o j c i u k , Dylemat potegi... , op.cit., s. 204.

35

2. Zagadnienie kultury w teorii stosunkoów mieędzynarodowych

w y m ) . Co wazżne w tych wzajemnych oddziaływaniach: z jednej strony, idee
itozżsamoósci s a ę k o n s t r u o w a n e s p o ł e c z n i e , z drugiej z a ó s , g d y s i ę e j u ż z
ukonstytuujaę, majaę w p ł y w na zżycie mieędzynarodowe. Ciekawym p r z y k ł a d e m
mozże t u byóc tworzenie narracji o wspoółczesnym zmierzchu Zachodu, któory
usteępuje powoli miejsca wschodzaęcym potęegom azjatyckim, przede wszystkim
C h i n o m : samo postrzeganie s c h y ł k u (tworzenie okreóslonego „ d y s k u r s u
schyłkowego") mozże więec bardziej wpłynaęóc na rzeczywistaę zmianęe zachowanó
panóstw nizż realna zmiana w ich zasobach materialnych . Istotnym w k ł a d e m
wprowadzajaęcym kultureę do teorii stosunkoów mięedzynarodowych saęroówniezż
stworzone w ramach konstruktywizmu koncepcje kultury społecznoósci mięedzynarodowej i kultury óswiatowej.
Pojęecie kultury społecznoósci mięedzynarodowej wprowadził W i l l i a m Rees,
odnoszaęc je do stopnia internalizacji norm mięedzynarodowych. W e d ł u g niego
stopienó najnizższy zajmuje Hobbesowska kultura wrogoósci (panóstwa przestrzegajaę
norm, poniewaz sa do tego przymuszone), stopieó wyżej zajmuje Locke'owska
kultura rywalizacji (siła użzywana jest do realizacji swoich interesoów, nie zaós do
zniszczenia przeciwnika), stopienó najwyżzszy odnosi sieę do Kantowskiej kultury
przyjaózni, w ktoórej nie stosuje sięe s i ł y w r e l a c j a c h m i ę e d z y panóstwami (panóstwa
akceptujaę normy, ponieważz l e ż z y t o w i c h i n t e r e s i e ) . Jak podsumowuje Jacek
Czaputowicz: „swiat Mahatmy Gandhiego znacznie rożni sie od swiata Osamy
bin Ladena, obowiaęzujaę w n i m bowiem inne n o r m y " .
Wreszcie pojęecie kultury swiatowej zaproponowane przez szkołęe stanfordzkaę zajmuje sięe dyfuzjaę n o r m kulturowych mieędzy panstwami. Przedstawiciele
tej szkoły uznajaę, żze zasadniczy w p ł y w na stosunki mieędzynarodowe majaę
swiatowe modele organizacji społecznosci ludzkiej lansowane przez społecznosc akademickaę, srodowiska eksperckie i zawodowe oraz organizacje
mieędzynarodowe. Instytucje te dostarczajaę gotowych scenariuszy działania,
majaęcych byc odpowiedziaę na pytania o to, jak należzy zachowac sieę w danej
sytuacji. Podobienstwo sposobow funkcjonowania, „odpowiadania" na pytania,
zwiaęzane jest z tym, zże panstwa podlegajaę podobnym procesom zmiany, ktore
sa warunkowane genetycznie, zas kod tej zmiany zapisany jest w „ D N A kultury
swiatowej". Proces k o m u n i k o w a n i a w systemie k u l t u r y swiatowej jest
jednoczesnie procesem wzajemnego legitymizowania sieę przez uczestnikow
tego systemu: jednostek i panstw za posrednictwem zasady obywatelstwa,
jednostek i organizacji mięedzynarodowych za pomocaę zasad praw człowieka.
Komunikowanie mięedzy zrozżnicowanymi uczestnikami systemu, jak twierdzi
Niklas Luhmann (wchodza tutaj w gre także aktorzy niepanstwowi), jest przy
47

4 8

49

50

4 7

Por. ibidem, s. 225.

4 8

Podajęe za: J. Czaputowicz, op.cit., s. 316.

4 9

Ibidem, s. 316 i 318.

5 0

J. B o l i , G . M . T h o m a s (red.), Constructing

Organizations

since

1875,

Stanford

University

World

Culture.

Press, Stanford

rekonstruujęe na p o d s t a w i e J. C z a p u t o w i c z , op.cit., s. 3 1 9 - 3 2 1 .

International
1999.

Nongovernmental

Poglądy

tej

szkoły

36

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

t y m zalezżne od istnienia okreóslonej siatki znaczenó, wytyczanej przez czynniki
kulturowe. Znaczenia przypisywane symbolom saę zrozumiałe jedynie w jej
ramach. Co ważzne, nie chodzi t u o uniwersalne normy i wartoósci, ktoóre miałyby
mieóc zasadniczy wpływ na kształtowanie sieę społecznoósci mięedzynarodowej, ale
fakt, zżeto,cotęespołecznoósóc tworzy, to właósnie procesy i struktury komu¬
nikowania sieę w ramach funkcjonalnie zdefiniowanych systemóow. Społecznoósóc
jest więec takim zbiorem systemóow, działajaęcych zgodnie z własnymi kodami, a nie
na bazie jednolitych normatywnie fundamentóow. Takim systemem jest np. prawo,
dla ktorego kodem jest legalnosc/nielegalnosc, z kolei terytorialnosc obowi^zywaóc bęedzie w systemie prawa i polityki, nie zaós w systemie e k o n o m i i .
51

Przedstawiajaęc dorobek konstruktywistoów w dziedzinie badania r o l i
wartoósci i tozżsamoósci w stosunkach mieędzynarodowych, nie możzna jednak
pominaęóc koncepcji neoliberalnej, ktoóra zyskała wspoółczeósnie ogromny roz¬
głos, a odnosi sięe bezpoósrednio do sfery wartoósci kształtowanych kulturowo
właósnie, a mianowicie soft power w ujeęciu Josepha Nye'a.
Soft power (mięekka siła), czyli „druga twarz" hard power, opiera sięe na
atrakcyjnych ideach lub na umiejęetnym zbudowaniu takiego projektu politycz¬
nego, któory beędzie zgodny z interesami i daęzżeniami innych uczestnikóow;
zdolnoósóc k s z t a ł t o w a n i a preferencji tych uczestnikoów wiaężze sieę zaós z trudnymi
do uchwycenia zasobami potegi (power), j a k i m i sa k u l t u r a , ideologia
i instytucje . M i m o żze cele zaroówno siły hard, jak i soft saę tozżsame, to osiaęga
sieę je odmiennymi metodami. Soft power stosuje racjonalnaęperswazjeę i delikatnaę
manipulacjęe, podczas gdy hard power użzywa groóózb, wymusza posłuszenóstwo,
walczy o efekty. Co jednak istotne, obie saę od siebie zalezżne: sukces materialny
czyni kultureę i ideologieę atrakcyjnymi, gdy tymczasem porażzki militarne i eko¬
nomiczne wywołujaę kryzys dumnej ze swojej potęegi tożzsamoósci, t y m samym
odbierajaęc mozżliwoósóc „przyciaęgania" innych. Soft power jest roówniezż konieczna,
by podbióc „serca i umysły" ludnoósci cywilnej (np. tej w Iraku i Afganistanie),
ktoóra w przeciwnym razie mozże stanaęóc po stronie terrorystoów (róowniezż
wyposazżonych i uzżywajaęcych swojej hard i soft power ).
Nye uwazża, zże soft
power opiera sieę głoównie na trzech rodzajach zasoboów: kulturze (elementach,
ktoóre saę atrakcyjne dla innych), wartoósciach politycznych (jeósli panóstwo działa
w zgodzie z n i m i i w kraju, i za granicaę) oraz polityce zagranicznej (jeósli
uznawana jest za słusznaę i moralnie wartoósciowaę).
52

53

Koncepcja ta (choóc p r z y w o ł a n a w t y m miejscu jedynie sygnalnie), obok
realistycznej wizji zderzenia cywilizacji i konstruktywistycznych koncepcji
kultury społecznoósci mieędzynarodowej i kultury óswiatowej, przesaędza o zasad-

5 1

5 2

Ibidem.
Z o b . J. Nye, op.cit. Opis koncepcji N y e ' a w kontekóscie k a t e g o r i i power w : A . W o j c i u k ,

Dylemat potęgi...,
5 3

op.cit., s. 1 0 4 - 1 1 6 .

Z w r a c a na t o uwageę realista Z b i g n i e w Brzezinóski w : Z . Brzezinóski, Second Chance. Three

Presidents

and the Crisis

of American

Superpower,

A . W o j c i u k , Dylemat potegi... , op.cit., s. 107.

Basic Books, N e w Y o r k 2007, s. 147,

za:

37

3. Wyzwania metodologiczne

nosci stwierdzenia, że zwrot kulturowy objał również teorię stosunkow między¬
narodowych.

3. Wyzwania metodologiczne
Zasadniczy problem, ktory pojawia sieę przy analizie obecnosci kultury w bada¬
niach nad stosunkami mieędzynarodowymi, dotyczy wyzwan metodologicznych.
Co znamienne, dostrzezżenie problemu doboru własciwej metodologii dla opisu
w s p o ł c z e s n e g o swiata pojawia sięe, co prawda, w naukach politycznych , ale
propozycje jego rozwiaęzania tworzone saę w naukach kulturoznawczych.
To własnie z grona badaczy-kulturoznawcow - paradoksalnie, bo przeciezż
kultura i jej „ p r o d u k t y " saę osiaę ich badan - wychodzi refleksja o potrzebie
przyjeęcia perspektywy komparatystycznej w sensie „nie-klasycznym", a wieęc
uwzgleędniajaęcym szeroko dorobek innych nauk (w t y m politologii i ekonom i i ) . Niektorzy autorzy twierdzaę wreęcz, żze doszło do wykształcenia sieę
komparatystyki kulturoznawczej, w ktorej korzysta sieę z narzeędzi wypracowa¬
nych w ramach antropologii/etnologii, socjologii, psychologii, literaturoznaws t w a . Nieobce srodowisku badaczy-kulturoznawcow jest jednak rownoczesne
poczucie zagrozżenia w sytuacji, w ktorej badacze innych dyscyplin starajaę sieę
wykorzystywac „ich" narzeędzie badawcze: pojęecie kultury. Probujaęc eksplorowac nowe pola badan, nie-antropologicznych badaczy („nielegitymizujaęcych sieę
formalnym w y k s z t a ł c e n i e m antropologicznym") oskarzżajaę niekiedy o „inte¬
lektualne k ł u s o w n i c t w o " baęd z „intelektualnaę n o n s z a l a n c j ę e " . M i m o t o
54

5 5

56

5 7

5 4

Zob. T. Ł o s - N o w a k ,

interparadygmatycznej,

Wyjasniac

czy interpretować::

dylematy

i wyzwania

czwartej

debaty

„ S t o s u n k i M i ę d z y n a r o d o w e - I n t e r n a t i o n a l R e l a t i o n s " 2009, t . 39, n r 1-2,

s. 3 8 - 4 6 . M . S u ł e k , op.cit., s. 3 7 - 3 8 . T a k ż e M . F . G a w r y c k i , o p i s u j ą c m e t o d o l o g i ę s t u d i o w
regionalnych i dostrzegajaęc „ o p o r " n a u k i o stosunkach m i ę e d z y n a r o d o w y c h w przyjeęciu n p .
p e r s p e k t y w y p o s t k o l o n i a l n e j , p r o p o n u j e zaczerpnięecie o d area studies: i n t e r d y s c y p l i n a r n o s c i ,
wrazżliwo sci na „ I n n e g o " , p r o w a d z e n i a badan komparatystycznych na szerokaę skaleę. Z o b .
M . F . G a w r y c k i , Kryzys

studiów

regionalnych (area studies) i próby jego przezwyciężenia,

„Stosunki

M i ę e d z y n a r o d o w e - I n t e r n a t i o n a l Relations" 2 0 0 9 , t. 40, nr 3 - 4 , s. 6 5 - 6 6 .
5 5

Dotychczas

stosowane w naukach

p o l i t y c z n y c h badania

p o d s t a w o w e typy analizy: analizęe p r z y p a d k o w , systematyczne

porownawcze

oferujaętrzy

p o r o w n a n i e okreslonej

liczby

p r z y p a d k o w oraz globalnaęanalizęe statystycznaę. Wyjscie p o n a d metodologieę okreslonej dziedziny
dotyczy w ł a s c i w i e wyłaęcznie tego, czy u z n a m y okreslony p r z e d m i o t badania za „ p a n s t w o podobny"

(i w t e d y stosujemy

m e t o d y służzaęce do badania

p o l i t y k i w ramach,

wewnaętrz

p a n s t w a ) , czy t e ż za t w o r p o n a d p a n s t w o w y ( i w t e d y stosujemy m e t o d y s ł u z ^ c e badaniu sto­
s u n k o w m i e d z y n a r o d o w y c h ) . Za: J. Czaputowicz, op.cit., s. 3 6 0 - 3 6 1 . Z a k w e s t i o n o w a n i e zasadnosci rozdzielania tych d w o c h sfer w badaniach p o l i t o l o g i c z n y c h , p r z y głęebokich zależznosciach
sfery wewnęetrznej i zewnęetrznej w e w s p o ł c z e s n y m swiecie, jest k r o k i e m naprzod, ale zdecy¬
ż

dowanie niewystarczajaęcym, gdyz nie wykracza poza obszar samych n a u k p o l i t y c z n y c h .
5 6

A . F . Kola, Nie-klasyczna

komparatystyka.

W stronęe nowego paradygmatu,

„Teksty Drugie"

2 0 0 8 , n r 1-2, s. 60.
5 7

C y t . za: J. K o w a l e w s k i , W . Piasek, Wprowadzenie,

Antropologizowanie

humanistyki.

[ w : ] J. K o w a l e w s k i , W . Piasek (red.),

Zjawisko - proces - perspektywy,

W a r m i n s k o - M a z u r s k i e g o w O l s z t y n i e , O l s z t y n 2 0 0 9 , s. 9.

Instytut Filozofii Uniwersytetu

38

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

p r z e w a g e ę w ó s r o d o w i s k u kulturoznawcoów zdajaę sieę jednak zdobywaóc głosy
przypominajaęce, iżz granice dyscyplin humanistycznych saę jedynie u m o w n y m i
liniami demarkacyjnymi, rozciaęgnieętymi ponad wspoólnym w istocie terytorium
poznawczym, j a k i m saę człowiek i óswiat wytworzonej przezenó k u l t u r y .
Taki model interdyscyplinarnoósci, uprawiany przez badacza z jakiejkolwiek
dziedziny, nastręecza wiele problemóow . Dotyczaę one nie tylko ograniczenó
samego badacza, ale roównieżz ósrodowiska badawczego, w ktoórym badacz
funkcjonuje. Relacjonujaęc poglaędy Paula Karla Feyerabenda, filozofa z London
School o f Economics, autora głoósnej ksiaężzki Against Method z 1975 roku, Jóozef
Z ycinóski pisze: „ W micie, podobnie jak w nauce, centralne idee traktowane saę
jako nienaruszalne sacrum - tabu. Cała społecznoósóc kultywujaęca m i t troszczy sieę
0 ochronęe tabu. W teoriach naukowych, m i m o pozoroów otwarcia na testy
1 krytycyzm, reakcje o charakterze tabu należzaę do bardzo czeęstych. Krytycyzm
jest na ogóoł dopuszczalny w celu wprowadzenia niewielkich modyfikacji, ale nie
w celu naruszenia sacrum t e o r i i " . Piszaę o t y m takżze Jacek Kowalewski,
Wojciech Piasek i Marta S liwa: „(... ) naturalistyczny sposóob traktowania
podziałoów dyscyplinowych staje sieę częesto ózróodłem dotkliwych represji. Ci,
ktoórzy w swych weędróowkach intelektualnych proóbujaę bez wiz i paszportoów
pokonaóc istniejaęce granice, saę dyscyplinujaęco upominani, a przekroczywszy je m i m o wszystko - naznaczeni pieętnem obcoósci, zasilajaę grono intelektualnych
apatrydoów" .
Na szczęeóscie dotychczasowi „właósciciele kultury" w obliczu renesansu tego
zagadnienia piszaętakżze: „Kiedy kultura jest wszeędzie, a my jako antropolodzy
chcemy nadal myósleóc,zże nalezży ona w szczegoólny sposoób do nas, nie nalezży
popadaóc w samozadowolenie. Możze sięe tezż tak zdarzyóc,zżebęedziemy musieli
58

59

ż

60

ó

61

5 8

J. K o w a l e w s k i ,

ó

W . Piasek, M . S liwa, Wprowadzenie,

[ w : ] J. K o w a l e w s k i ,

W . Piasek,

ó

M . Sliwa (red.), Granice dyscyplinarne w humanistyce, I n s t y t u t F i l o z o f i i U n i w e r s y t e t u W a r m i n ó s k o -Mazurskiego w Olsztynie, O l s z t y n 2 0 0 6 , s. 5.
5 9

Jak zauwazża A d a m Kola, p r o b l e m y te dotyczaę „ o p o r u i n s t y t u c j i " : faktu pisania prac na

stopnie n a u k o w e oraz nadawania t y t u ł o w n a u k o w y c h (opieraja się na klasycznych p o d z i a ł a c h
d y s c y p l i n a r n y c h ) ; finansowania b a d a ó

n a u k o w y c h ; instytucjonalnego p o d z i a ł u

w

ramach

j e d n o s t e k badawczych. K o l a p r z y w o ł u j e jeszcze t r z y postacie, któorych poglaędy p o t w i e r d z a j a ę
i n s t y t u c j o n a l n e trudnoósci w r e a l i z o w a n i u p o s t u l a t u i n t e r d y s c y p l i n a r n o ó s c i : M i c h e l a Foucaulta,
piszaęcego o m o c y i trwałoósci t a k i c h i n s t y t u c j i „ w y k l u c z a n i a i zamykania", Richarda Rorty'ego,
któory s t w i e r d z i ł , żze z m i a n a „ s ł o w n i k a " (badawczego) w y w o ł u j e niechęeóc, gdyzż „ o p i s a n i e
n o w o czeęsto upokarza", oraz A n d r z e j a Z y b e r t o w i c z a , któory piszaęc o w p r o w a d z a n i u

na

kon¬

kurencyjnej hipotezy, zauwazża, iżz w y m a g a to „ s w o i s t e g o Gestalt switch ( z w r o t p o s t a w y - H.S.),
t j . radykalnej p r z e b u d o w y zastanego obrazu óswiata i zwiaęzanych z n i m p r a k t y k s p o ł e c z n y c h , i t o
czasem p r a k t y k nie t y l k o m e t o d o l o g i c z n y c h , interpretacyjnych, legitymizujaęcych badania, ale
i n a w e t ósciósle p o l i t y c z n y c h " . A . F . Kola,
6 0

J. Z y c i n s k i , Współczesne

nihilizmu K.P. Feyerabenda,
6 1

ó

J. K o w a l e w s k i ,

op.cit.,s.60in.

tendencje w filozofii

nauki. Od maksymalizmu Koła Wiedeióskiego

do

„ Z a g a d n i e n i a filozoficzne w nauce" 1 9 7 8 / 7 9 , n r 1, s. 77.
ó

W . Piasek, M . S liwa, Wprowadzenie,

M . S liwa (red.), op.cit., s. 6.

[ w : ] J. K o w a l e w s k i ,

W . Piasek,

39

3. Wyzwania metodologiczne

czasem wezwac na pomoc przyjacioł z innych dyscyplin naukowych, aby moc
nadal budowac uporzaędkowane zrozumienie tego, w jaki sposob kultura
funkcjonuje i gdzie sieę własciwie zaczyna i konczy" .
Powstaje jednak dla badaczy wzywanych na pomoc z dziedziny politologii
i s t o s u n k o w m i e ę d z y n a r o d o w y c h pytanie: czy każzdorazowe poszukiwanie
w kulturze czynnika ułatwiajaęcego analizęe stosunkow mieędzynarodowych nie
grozi jej instrumentalizacjaę, ktorej szczegolnaę odmianaę możze byc polityzacja
k u l t u r y ? Jak znalezc złoty srodek w badaniu w p ł y w u kultury bez jednoczes¬
nego jej absolutyzowania?
Wydaje sięe, zże trudno uciec od p o s ł u g i w a n i a sieę zbiorczo p e w n y m i
pojeęciami dla zrozumienia procesow zachodzaęcych w makroskali. Z jednej
strony, punktem wyjscia do podejmowanych zabiegow badania kultur i cywi¬
lizacji jako całosci nie mozże byc zdefiniowanie ich raz na zawsze - nieodwra¬
calne „zesencjalizowanie" i „zmuzeologizowanie". Z drugiej natomiast, badania
komparatystyczne ze swej natury muszaę wzniesc sieę na pewien poziom
wspolnego mianownika, aby mozżliwe było jakiekolwiek porownanie przedmio¬
t u badan.
Jak zauwazża Richard Handler, „narzęedzia teoretyczne, ktorych użzywamy,
czynią roznicę - wpływaja na nasz wybor pytan, nasz wybor dostepnych
«danych» («dowodow»), wpływaja; na nasz styl narracji i , wreszcie, kształtuje
historie, ktore opowiadamy. Ale bez takich «narzedzi» opowiedzenie jakiejkol¬
wiek historii nie byłoby możzliwe" . Wniosek ten znany jest wspoółczesnym
teoretykom nauki. Nawet przywoływani na poczaętku niniejszych rozważzanó
Thomas K u h n czy Imre Lakatos zgadzali sięe, zże jakiekolwiek w y n i k i obserwacji
mogaę zostaóc zdobyte i zinterpretowane tylko o tyle, o ile uprzednio przyjmie sieę
teorie naukowe. K u h n zwracał nawet uwageę na to, żze odrzucanie dotychczas
obowiaęzujaęcych teorii odbywa sieę nie w zwiaęzku z ich konfliktem z doóswiadczeniem, ale w zwiaęzku z tym, zże pojawiajaęsieę nowe, bardziej atrakcyjne teorie,
majaęce wieększe walory formalne czy zawartoósóc treósciowaę . Oznacza to iluzjeę
wartoósci doóswiadczenia, któoraę Joseph Agassi p o d s u m o w a ł : „Rzadkim zjawis¬
kiem w nauce saę sytuacje, w ktoórych doóswiadczenie odgrywałoby decydujaęcaę
roleę" .
Odnosi sieę to takzże do sytuacji badacza stosunkóow mięedzynarodowych,
ktoóry musi sięe zmierzyóc z wyzwaniem doóswiadczenia zapoósredniczonego od
wielu badaczy z roózżnych dyscyplin. Postulat interdyscyplinarnoósci ma t u takzże
swóoj bardziej bolesny wymiar: odchodzi sięe od „czystej metody", przyjmujaęc
okreóslonaę postawęe - z gruntu antydogmatycznaę i eklektycznaę.
62

63

64

65

66

6 2

U . Hannerz, op.cit., s. 69.

6 3

Por. p u n k t 8.

6 4

R. H a n d l e r , Cultural

Theory in History Today, „ T h e A m e r i c a n H i s t o r i c a l R e v i e w " g r u d z i e ó

2 0 0 2 , t . 107, n r 5, s. 1520.
6 5

J. Z ycinóski, op.cit., s. 73.

6 6

ż

Za: J. Z y c i ó s k i , op cit., s. 7 1 .

40

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

Grzegorz Godlewski celnie charakteryzuje wyzwania takiej postawy: „Skoro
sprawaę najważzniejszaę jest t u wszechstronnoósóc, całoósciowoósóc i jednoczeósnie
efektywnoósóc poznania, to kwestia spóojnoósci i integralnoósci podejóscia teoretycz¬
nego schodzi na dalszy plan. Ogarniajaęc zjawiska z roóżznych stron, proóbujaęc
docieraóc do wszystkich ważznych ich wymiaroów, sięega sięe do wszelkich dosteępnych sposoboów, nie zwazżajaęc na ich szczegóołowe uzasadnienia i proweniencje,
a tylko - na skutecznoósóc. Rzeczywistoósóc kultury okazuje sięe na tyle rozległa
i wewneętrznie zróożznicowana, żze wymaga wspóołpracy rozmaitych orientacji i me¬
tod, traktowanych tradycyjnie jako rozłaęczne czy nawet konkurencyjne.
Ta otwarta formuła badawcza - kontynuuje Grzegorz Godlewski - ma, rzecz
jasna, swoje koszty. Przede wszystkim nie daje takiego poczucia bezpieczenóstwa, jakiego dostarcza oparcie sie na stabilnym paradygmacie. Ład poznawczy
nie jest t u niczym gotowym, zagwarantowanym przez autorytet dyscypliny,
przez ustalenia tej czy innej doktryny w niej obowiaęzujaęcej. Badacz nie mozże
koncentrowaóc sieę jedynie na bezpoósrednio go interesujaęcych zadaniach
szczegółowych, majac «za plecami» kanon rozstrzygnięc podstawowych, które
u p e ł n o m o c n i a ł y b y go do podejmowania działanó. M u s i braóc odpowiedzialnoósóc za
całoósóc - co nie znaczy, zże skazany jest na konstruowanie jej za kazżdym razem od
nowa. Ma do dyspozycji pewne całosciowe modele badanej rzeczywistosci, sa to
jednak modele z zasady otwarte, poddaja ce sie p r z e k s z t a ł c e n i o m w odpowiedzi
na nowe odkrycia.
Odpowiedzialnoósóc badacza - podsumowuje autor - polega t u na cia głym
kontrolowaniu przyjetych załozżenó i gotowoósci do ich modyfikowania. To
zobowiązanie wykracza poza powinnosci dyktowane przez nauke «normalna»,
możze nawet - o ile miałoby byóc w y p e ł n i a n e w całoósci i na każzdym kroku wykracza poza możzliwoósci jakiegokolwiek konkretnego badacza. Ale przyjecie
takiej formuły poznawczej wydaje sie koniecznoóscia . Przyóspieszaja c wciazż
tempo, w j a k i m pojawiaja sie i nastepuja po sobie kolejne zwroty naukowe - nie
tylko w sferze nauk o kulturze - prowadzi bowiem, powtóorze, do zakwes¬
tionowania dotychczasowego rozumienia roli paradygmatóow w tworzeniu
porzadku n a u k i " .
67

4. Pojęcie „zwrotu kulturowego"
W naukach humanistycznych pojecie „ z w r o t u " zaczeło pojawiaóc sie na gruncie
historii, filozofii, literaturoznawstwa, socjologii, antropologii w celu okreóslenia
obecnoósci nowych idei, aplikowalnych na wielu roózżnych płaszczyznach huma¬
nistyki, a zmieniaja cych dotychczasowy sposoób ich badania . Nieuchronnie
68

6 7

G. G o d l e w s k i , Luneta i radar: o dwoch strategiach badan kulturoznawczych,

[ w : ] W . J . Burszta,

M . Januszkiewicz (red.), op.cit., s. 5 6 - 5 7 .
6 8

D o i n n y c h „zwrotoów" z d i a g n o z o w a n y c h w róozżnych obszarach n a u k h u m a n i s t y c z n y c h

należzaę m . i n . : „ z w r o t k u rzeczom", „ z w r o t k u materialnoósci", „ z w r o t k u sprawczoósci", „ z w r o t
p e r f o r m a t y w n y " , „ z w r o t w i z u a l n y " , „ z w r o t archiwistyczny", „ z w r o t l i n g w i s t y c z n y " . W wyżzej

41

4. Pojęcie „zwrotu kulturowego"

pojawia sieę w t y m miejscu pytanie o relacje mieędzy pojęeciami „zwrot" i „paradygmat" .
Zauważzyóc nalezży, zże czeęsto pojęecia te uzżywane saę zamiennie , jednak
uprawnienie do takiego zroównania pojeęciowego powinno byóc rozpatrywane na
gruncie poszczegóolnych dziedzin nauki.
Do tej pory pojęecie „ z w r o t u " było bardzo rzadko uzżywane na okreóslenie
przemian w badaniach nad stosunkami mięedzynarodowymi. Na gruncie
s t o s u n k ó o w m i ę e d z y n a r o d o w y c h prawdopodobnie po raz pierwszy z o s t a ł o
p r z y w o ł a n e w czasie tzw. trzeciej debaty mieędzyparadygmatycznej z lat 70.
i pierwszej połowy lat 80. X X wieku jako „zwrot komunikacyjny" (communicative
turn) ,
inspirowany zwłaszcza pracami Karla W . Deutscha, twóorcy transakcjonizmu w teorii stosunkoów mięedzynarodowych .
69

70

71

72

Badacze stosunkoów mięedzynarodowych sytuujaę „zwrot komunikacyjny"
jako konsekwencjęe „zwrotu lingwistycznego" w teorii stosunkoów mieędzynarodowych, ktoóry z kolei wprowadził do tej dyscypliny zupełnie nowy słownik
pojęeciowy. Pojeęcia, takie jak: intersubiektywnoósóc, konwencja, dyskurs, akt
mowy, akt retoryczny czy komunikacja, miały zwroócióc uwagęe na fakt, zże
poszukiwania prawdy, weryfikowanie, falsyfikowanie, saę procesami społeczny¬
m i zachodzaęcymi w okreóslonym - społecznym - kontekóscie. Jeósli kontekst ulega
zmianie, jeósli zmieniajaę sięe znaczenia nadawane s ł o w o m , roównieżz warunki,
w ktoórych dochodzi do formułowania okreóslonych prawd, podlegajaę zmianie.
„Zwrot lingwistyczny" zwraca wieęc uwageę na fakt, zżejęezyk jest podstawaęnaszej
wiedzy, a znaczenia słoów i czynóowsaę definiowane w procesie komunikacji.
Uprawianie nauki staje sieę w ten sposóob graęjeęzykowaę. Autorzy zwracajaę
roówniezż uwagęe, zże „zwrot komunikacyjny" nie jest czymós obcym, nowym
w nauce o stosunkach mięedzynarodowych, ale konsekwencjaę, wypadkowaęwielu

w s p o m n i a n y c h n a u k a c h h u m a n i s t y c z n y c h cultural turn z a i s t n i a ł duzżo wczeósniej niżz w badaniach
nad s t o s u n k a m i m i ę e d z y n a r o d o w y m i .
6 9

Pojęecie w p r o w a d z o n e do n a u k i w pracy T h . K u h n a , Struktura

rewolucji naukowych,

PWN,

W a r s z a w a 1965.
7 0

E. D o m a ó s k a , Zwrot performatywny

we współczesnej

humanistyce,

„ T e k s t y D r u g i e " 2007,

n r 5, s. 50 czy A . F . Kola, op.cit. W nauce o stosunkach m i e ę d z y n a r o d o w y c h pojeęcie „para¬
d y g m a t u " uzżywane jest z k o l e i czeęsto z a m i e n n i e z pojęeciem „ k o n c e p c j a " , „ t e o r i a " czy wręecz
„ p r z e k o n a n i e " . Z o b . np. B. Balcerowicz, Teorie... , op.cit., s. 469. Przydatne rozróozżnienie t y c h
dwóoch pojęeóc odnaleózóc mozżna w podreęczniku J. Czaputowicza, op.cit., s. 4 0 - 4 3 , któory wskazuje,
ż z e w ó s w i e t l e poglaędoów K u h n a , wspóołwysteępowanie teoretycznych stanowisk, charakterys¬
tyczne dla n a u k s p o ł e c z n y c h , w t y m dla n a u k i o stosunkach m i e ę d z y n a r o d o w y c h , jest d o w o d e m
na p r z e d p a r a d y g m a t y c z n a ę fazęe r o z w o j u n a u k i .
7 1

M . A l b e r t , O. Kessler, S. Stetter, On order and conflict:

International

Relations

and

the

'communicative turn', „ R e v i e w o f I n t e r n a t i o n a l Studies" 2 0 0 8 , n r 34, s. 4 3 - 6 7 .
7 2

K . W . D e u t s c h , The Analysis

K . W . D e u t s c h , Nationalism

and

ofInternational
Social

Relations,

Communication,

Prentice-Hall, N e w Yersey 1 9 7 1 ;

M I T Press, C a m b r i d g e

1966;

K.W.

D e u t s c h , The Nerves of Government: Models of Political Communication and Control, T h e Free Press,
N e w Y o r k 1969. Opis z a ł o ż e ó t r a n s a k c j o n i z m u Deutscha: J. C z a p u t o w i c z , op.cit., s. 1 2 2 - 1 2 4 .

42

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

dobrze ugruntowanych tradycji teoretycznych. Podobne stwierdzenie mozżna by
odnieósóc do kwestii „ z w r o t u kulturowego", ktoóry co prawda pod taę nazwaę nie
wysteępuje jeszcze powszechnie w analizach politologicznych, jednak jako
pojeęcie posłuzżyłby do zebrania i uwypuklenia tych wszystkich perspektyw
badawczych, ktoóre z kultury czyniaę podstawowy element rozważzanó.
Najprawdopodobniej pierwszymi zastosowaniami pojęecia „ z w r o t u kulturo¬
wego" dla obszaru badanó roli kultury w stosunkach mieędzynarodowych
(w szczegóolnym obszarze teorii i praktyki wspoółczesnych wojen) były artykuły
Patricka Portera (Good Anthropology, Bad History: The Cultural Turn in Studying
War z 2007), Dereka Gregory'ego ('The Rush to the Intimate'. Counterinsurgency
and the Cultural Turn in Late Modern War z 2008) oraz Hugh Gustersona (The
Cultural Turn in the War on Terror opublikowanej w 2010).
73

74

75

W polskiej literaturze przedmiotu pojeęcie „ z w r o t u kulturowego" pojawiło
sie również niedawno w publikacji Antropologizowanie humanistyki. Zjawisko proces - perspektywy pod redakcja Jacka Kowalewskiego i Wojciecha Piaska
( 2 0 0 9 ) . Redaktorzy piszaę we wprowadzeniu: „ W ostatnich dekadach
dwudziestego wieku mozżna było obserwowaóc narastajaęcy proces «kulturyzacji»
dyskursu humanistyki. Pojeęcie «kulturyzacji» humanistyki, któore w aktualnym
kontekóscie intelektualnym dla niektóorych czytelnikóow mozże brzmieóc paradok¬
salnie, trafnie opisuje zmiany zachodzaęce zwłaszcza w tych dziedzinach nauk
o człowieku, ktoórych u d z i a ł e m było doóswiadczenie długotrwałej dominacji
obiektywistycznych perspektyw badawczych wzorowanych na naukach przy¬
rodniczych. Humanistyczny «zwrot kulturowy», ktorego t r y u m f w wielu dyscyp¬
linach, przynajmniej w sferze ogłaszanych manifestóow, obserwowaóc mozżna było
co najmniej od wczesnych lat 80., nie stracił swej żzywotnoósci i znaczenia takzże
dzisiaj. Obserwowane ostatnio wysiłki wyeliminowania z centrum dyskursu
humanistyki pojeęcia kultury zdajaę sieę skazane na niepowodzenie i stanowiaęco
najwyzżej rodzaj mniej lub bardziej zajmujaęcych próob redefinicji problemowej
w ramach granic spopularyzowanej w ostatnich latach kategorii badawczej.
O trwałoósci «kulturowego» paradygmatu badanó humanistycznych óswiadczyóc
możze choócby fakt nieustannego objawiania sieę nowych jego zwolennikóow,
podejmowania próob adaptowania tej perspektywy do lokalnie postrzeganych
dziedzin zajmujaęcych sięe badaniem ludzkich rzeczywistoósci. Jest tak zwłaszcza
w kreęgach naszej rodzimej nauki. W tej lokalnie ukierunkowanej perspektywie
76

7 3

P. Porter, Good Anthropology,

Bad History:

The Cultural

Turn in Studying War, „ P a r a m e t e r s "

2007, nr 3 7 ( 2 ) .
7 4

D . Gregory, 'The Rush to the Intimate'. Counterinsurgency and the Cultural

War, „ R a d i c a l P h i l o s o p h y " lipiec-sierpienó 2008, nr
7 5

H . Gusterson, The Cultural

Anthropology

Turn

and Global Counterinsurgency,

in the War

Turn in Late

Modern

[ w : ] J.D. K e l l y et al.

(red.),

150.
on Terror,

T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press, C h i c a g o - L o n d o n

2010, s. 279 i n .
7 6

J. K o w a l e w s k i ,

perspektywy,
2009.

W . Piasek (red.), Antropologizowanie

humanistyki.

Zjawisko

- proces

-

I n s t y t u t F i l o z o f i i U n i w e r s y t e t u W a r m i ó n s k o - M a z u r s k i e g o w Olsztynie, O l s z t y n

43

4. Pojęcie „zwrotu kulturowego"

proces «kulturyzacji» humanistyki nie nalezży do jej przeszłoósci. M i m o zże
legitymuje sięe on głeębokaę historiaę i rozbudowanaę genealogiaę, w wielu ósrodowiskach budzi zżywe zainteresowanie" .
Do nowego ósrodowiska, w ktoórym proces „kulturyzacji" zaczyna budzióc
zainteresowanie, należzaę dzisiaj badacze stosunkóow mieędzynarodowych i nauk
politycznych. Jednak w tych dziedzinach czeęósciej niżz „ z w r o t kulturowy"
stosowane jest pojeęcie „ p a r a d y g m a t u " , w t y m „ p a r a d y g m a t u cywilizacyjnego"
lub „ p a r a d y g m a t u k u l t u r o w e g o " , opierajaęcego sieę na załozżeniu, zże
tworzaęcy sieę ład mieędzynarodowy determinowany jest przez sprzecznoósci
cywilizacyjne, a więec konflikty starego typu zostanaę zastaępione konfliktami,
ktoórych ózróodłem beędaęroózżnice k u l t u r o w e .
Pojęecie „ p a r a d y g m a t u cywilizacyjnego" jest obciaężzone zastrzeżzeniem,
zwiaęzanym z naduzżywaniem samego pojeęcia „ p a r a d y g m a t u " w nauce o stosun¬
kach mieędzynarodowych. Dyskutujaęcy w ramach w w . debaty mieędzyparadygmatycznej badacze stosunkóow mieędzynarodowych musieli byóc zresztaęóswiadomi
naduzżycia tego terminu, gdyzż głóownym p r z e s ł a n i e m tej debaty było uznanie, zże
wszystkie istniejaęce teorie przyczyniajaę sieę do rozwoju stosunkoów mieędzynarodowych, nie chodzi więec w niej o zwycięestwo jednego paradygmatu, któory
zdeprecjonowałby istnienie wszystkich dotychczasowych (tak jak to tymczasem
przedstawiał K u h n ) .
Z w r a c a j a ę n a to takzże uwagęe Patrick Thaddeus Jackson oraz Daniel
H . N e x o n . W 2009 roku zaprezentowali koncepcję podwazajacą dotych¬
czasowe p o s ł u g i w a n i e sięe w stosunkach mieędzynarodowych Kuhnowskim
pojęeciem „ p a r a d y g m a t u " (któore notabene sam Kuhn stosował w swojej pracy
Struktura rewolucji naukowych w 21 odmiennych znaczeniach ) lub Lakatowskim
77

78

79

80

81

8 2

83

84

7 7

J. K o w a l e w s k i , W . Piasek, Wprowadzenie,

[ w : ] J. K o w a l e w s k i , W . Piasek (red.), op.cit.,

s. 7.
7 8

Z o b . np. T. Łoós-Nowak, op.cit.

7 9

Por. G. M i c h a ł o w s k a , Porzaędek mięedzynarodowy

[w:]

R.

Kuzniar

w perspektywie

(red.), Porzaędek...,

paradygmatu

op.cit.;

cywilizacyjnego,

C.T.
lipiec

w perspektywie paradygmatu
Szyjko, Interesy
2010,

i sprzecznosci

cywilizacyjnego,
globalizacji

http://stosunki-miedzynarodowe.pl

(21.03.2011).
8 0

M . F . G a w r y c k i , Kultura

Hollywoodzki

film

a stosunki

a stosunki międzynarodowe,
miedzynarodowe,

[ w : ] M . F . G a w r y c k i , Uwikłane

Wydawnictwa Uniwersytetu

obrazy.

Warszawskiego,

W a r s z a w a 2 0 1 1 , s. 29 i n . A u t o r r o z u m i e pojęecie „ p a r a d y g m a t u k u l t u r o w e g o " nieco szerzej,
wskazujaęc zaroówno na pozytywnaę, j a k i n e g a t y w n a ę rolęe, ktoóraę mozże odgrywaóc c z y n n i k
k u l t u r o w y w stosunkach m i ę e d z y n a r o d o w y c h .
8 1

Z o b . C.T. Szyjko, op.cit. Wczeósniejszy „ p a r a d y g m a t z i m n o w o j e n n y " wyjaósniał istniejaęce

k o n f l i k t y i napięecia w stosunkach m i ę e d z y n a r o d o w y c h sprzecznoósciami

ideologicznymi.

8 2

J. Czaputowicz, op.cit., s. 170.

8 3

P.T. Jackson, D . H . N e x o n , Paradigmatic Faults in International-Relations

Theory, „ I n t e r n a ­

t i o n a l Studies Q u a r t e r l y " 2 0 0 9 , nr 53, s. 9 0 7 - 9 3 0 . A u t o r z y sa s w i a d o m i , ze s t w o r z o n a przez
n i c h m a p a typóow idealnych możze mieóc charakter a m e r y k a n ó s k o c e n t r y c z n y i żze europejska mapa
dyscypliny m o g ł a b y wygladac inaczej o d tej zaprezentowanej przez n i c h .
8 4

Criticism

Por.

M . M a s t e r m a n , The Naturę

and the Growth

ofKnowledge,

of a Paradigm,

[ w : ] I . Lakatos, A . Musgrave (red.),

C a m b r i d g e U n i v e r s i t y Press, C a m b r i d g e 1970, s. 5 9 - 9 0 .

44

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

pojęciem programu b a d a ó , majacego byc proba znalezienia kompromisu miedzy
postulatem falsyfikacjonizmu w nauce autorstwa Karla Poppera a teoriaę
rewolucji naukowych Thomasa Kuhna. Propozycja zakłada odrzucenie obydwu
wczeósniejszych sposoboów opisywania teorii stosunkóow mieędzynarodowych
i stworzenie nowej metody opisu za pomoca relacji między „typami idealnymi",
j a k i m i saę: realizm, liberalizm i konstruktywizm (w dwoóch odmianach: rea¬
listycznej i liberalnej). Zwracaja uwage na fakt w s p o ł w y s t ę p o w a n i a tych „typów
idealnych" (okreslanych do tej pory b ł ę d n i e mianem „ p a r a d y g m a t ó w " ) , posłu¬
giwania sięe przez badaczy kazżdej z tych wielkich „szkoół" podobnym s ł o w n i k i e m
pojeęciowym, brakiem prawdziwej wewneętrznej nieprzystawalnoósci stworzonych
perspektyw badawczych, by mogły uzyskaóc miano nowych „paradygmatóow".
Analiza relacji zachodzaęcych mieędzy „typami idealnymi" powinna koncentrowaóc sieę - wedle autoroów - na dwoóch wielkich zagadnieniach podejmowanych
przez stosunki mieędzynarodowe, a wyrazżonych w pytaniach: „czy w ł a d z a mozże
zostac oswojona?" oraz „czy anarchia jest przymusem parametrycznym?".
W pierwszym pytaniu na dwoóch biegunach leżzaę załozżenia zwiaęzane z pytaniem
o znaczenie władzy: na jednym saę realiósci, móowiaęcy o tym, zże power to ultima
ratio w stosunkach mięedzynarodowych (dyskusja, któorej korzeni możzna szukaóc
w Księciu Machiavellego), na drugim zas sytuuja się liberałowie, wierzacy w moc
instytucji mięedzynarodowych i mieędzynarodowej wspóołpracy jako „węedzidła"
dla nadmiernie w ich opinii uwypuklonej roli power w stosunkach mieędzynarodowych. W drugim pytaniu anarchia postrzegana jest jako rozpieęta mięedzy
dwiema skrajnoósciami: albo jako „naturalnej koniecznoósci" porzaędku mieędzynarodowego, albo jako zbeędnego i niekoniecznego załozżenia, determinujaęcego
fałszywie obraz stosunkóow mieędzynarodowych.
Wnioski badawcze, które m o ż n a wysnuc z ich r o z w a z a ó , prowadza do tego,
żze przyjęecie sformułowania „zwrot kulturowy" wydaje sieę bezpieczniejsze
metodologicznie, gdyzż pozwala uniknaęóc zarzutu „nie-paradygmatycznoósci"
w przyjeęciu jedynie filtru kulturowego dla analizowanej rzeczywistoósci mieędzynarodowej, co w istocie swojej nowym paradygmatem nie jest w klasycznym,
Kuhnowskim sensie tego słowa (mimo zże w rozumieniu potocznym mozżna by
te pojęcia uznac za niemal identyczne). Trudno bowiem p r z y j a ó , ż e włóczenie
kultury do analizy stosunkoów mięedzynarodowych s p o w o d o w a ł o „rewolucjeę
naukowaę" rozumianaę przecieżz przez Kuhna jako niekumulatywny epizod
w rozwoju nauki, w ktoórym stary paradygmat zostaje zastaępiony w częeósci lub
całoósci przez nowy, co wazżne - niedajaęcy sieę pogodzióc z poprzednim. Przyjeęcie
filtru kulturowego ma bowiem charakter u z u p e ł n i e n i a (co prawda o ogromnym
znaczeniu) dotychczasowych analiz stosunkoów mięedzynarodowych, umozżliwiajaęc zblizżenie sieę do ideału holistycznego opisu skomplikowanego wycinka
wspóołczesnej rzeczywistoósci. Jedyny radykalizm, jaki sieę z n i m wiaęzże, dotyczy
raczej „radykalnego zadziwienia" faktem, jak długo filtr kulturowy był po¬
mijany, a nie rewolucyjnoósci jego samego.
Niezalezżnie od zgłoszonych zastrzezżenó samo pojeęcie „ p a r a d y g m a t u " cywili¬
zacyjnego jest od „zwrotu kulturowego" pojęeciem odmiennym, gdyzż słuzży

45

4. Pojeęcie „zwrotu kulturowego"

wyjaósnieniu charakteru wspóołczesnych sprzecznoósci, konfliktóow, napięeóc,
prowadzaęcych do wojen w stosunkach mieędzynarodowych na gruncie cywilizacyjno-kulturowym, a właósciwie - w ogromnej mierze - r e l i g i j n y m . Paradygmat
ten pojawia sięe bowiem zawsze przy omawianiu koncepcji zderzenia cywilizacji
Samuela Huntingtona, ktoóry d o k o n a ł p o d z i a ł u cywilizacji óswiata w e d ł u g
kryterium religii na: swiat zachodni (chrzescijaóstwo), chióski (konfucjanizm),
japonski (szinto), indyjski (hinduizm), islamski, p r a w o s ł a w n y , latynoamerykanski i afrykanski (co do wyodreębnienia jako spojnych całosci tych dwoch
ostatnich zgłasza jednak wiele zastrzezżen ). Marcin F. Gawrycki proponuje
nazywac jego teorieę „konfliktowym paradygmatem k u l t u r o w y m " .
Z teoretycznego p u n k t u widzenia przeciwko traktowaniu teorii Huntingto¬
na jako nowego paradygmatu opowiada sieę Jacek Czaputowicz, zauważzajaęc, zże
jest to rzecz dyskusyjna, poniewazż zaprezentowany przez tego autora swiat jest
bez waętpienia anarchistycznym swiatem realistycznym (tak jak pisał o n i m
Kenneth Waltz). G ł o w n y m i podmiotami sa nadal panstwa narodowe, m i m o że
najwazżniejsze linie konfliktow przebiegajaę mieędzy cywilizacjami. Zasadniczym
problemem jest pytanie o to, czy cywilizacje mozżna uznac za odręebne podmioty.
Czaputowicz proponuje uznac realizm kulturowy Huntingtona jedynie za nurt
w ramach realizmu, a nie „rownorzeędny z n i m paradygmat" . Z kolei Roman
Kuzniar w pracy Pozimnowojenne dwudziestolecie 1989-2010. Stosunki międzynaro­
dowe na przełomie XX i XXI wieku rozwaza w osobnym punkcie z a t y t u ł o w a n y m
85

86

87

88

8 5

T a k i n t e r p r e t u j a ę t e n paradygmat z a r o w n o B. Balcerowicz, Teorie... , op.cit., s. 4 7 5 - 4 7 7 , jak

i G. M i c h a ł o w s k a ,
L. Ł u k a s z u k ,

Czy zderzenie

E. S l i w k a

SVD

cywilizacji

- granice

(red.), Terroryzm

tolerancji,

w swiecie

[ w : ] E. Halizżak, W .

współczesnym,

Fundacja

Lizak,

Studiow

M i ę e d z y n a r o d o w y c h i Fundacja M i s y j n o - C h a r y t a t y w n a Ksieężzy W e r b i s t o w , Warszawa-Pienieęzżno
2 0 0 4 , s. 111 oraz G. M i c h a ł o w s k a , Porzaędek...,
8 6

op.cit.

Co do zastrzezżen i dyskusji zwiaęzanych z pojęeciem cywilizacji latynoamerykanskiej zob.

H . Schreiber, M . F . G a w r y c k i ,
Gawrycki

(red.), Dzieje

2 0 0 9 , co

do

cywilizacji...

, op.cit., s. 53.

8 7

Cywilizacja

latynoamerykanóska

kultury latynoamerykańiskięj,

„ewentualnosci"

M . F . G a w r y c k i , Kultura

- zarys problematyki,

[w:] M.F.

W y d a w n i c t w o Naukowe P W N , Warszawa

i s t n i e n i a cywilizacji

afrykanskiej:

a stosunki międzynarodowe,

S. H u n t i n g t o n ,

op.cit., s. 30. D o propozycji

Zderzenie
autora

mozżna m i e c j e d n a k zastrzezżenia, zwiaęzane ze w s p o m n i a n y m wyzżej n i e o s t r y m uzżywaniem
samego pojęecia „ p a r a d y g m a t " . Probujaęc uporac sieę z „ p o j e m n o s c i a ę " pojeęcia, a u t o r w p r o w a d z a
jeszcze do s w o i c h rozwazżan d w a i n n e „ p a r a d y g m a t y k u l t u r o w e " (co juzż z załozżenia przekresla
ich „ p a r a d y g m a t y c z n o s c " ) : n e o k o l o n i a l n y i k o o p e r a t y w n y paradygmat k u l t u r o w y . Ibidem, s. 34¬
44. Podajaęc swoje r o z u m i e n i e pojeęcia „ p a r a d y g m a t k u l t u r o w y "

(„Paradygmat kulturowy

nie

jest dla m n i e t y l k o p r z e j a w e m zmieniajaęcych sieę c z y n n i k o w , k t o r e wpływajaę na pojawianie sieę
n o w y c h / s t a r y c h k o n f l i k t o w w stosunkach m i ę e d z y n a r o d o w y c h , ale jest p r z e j a w e m znaczenia
kultury

we

wspołczesnym

swiecie.

Innymi

słowy,

na

konstrukcjeęładuspołecznego

w znaczaęcym s t o p n i u w p ł y w a c z y n n i k k u l t u r o w y , d e t e r m i n u j e o n zachowania p a n s t w w S M .
Rozżnice k u l t u r o w e mogaę w k o n s e k w e n c j i p o w o d o w a c z a r o w n o sprzecznosci i k o n f l i k t y , jak
i przyczynic sięe do lepszego z r o z u m i e n i a i p o r o z u m i e n i a " . Ibidem, s. 2 9 ) , autor wydaje sieę raczej
blizższy f o r m u ł o w a n e j

tutaj

propozycji,

aby

okre slac zmianeę polegajaęcaę na

dostrzeżzeniu

c z y n n i k a k u l t u r o w e g o w stosunkach m i e ę d z y n a r o d o w y c h m i a n e m „ z w r o t u k u l t u r o w e g o " .
8 8

J. Czaputowicz, op.cit., s. 208.

46

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

Kultura się liczy teorię Samuela Huntingtona o zderzeniu cywilizacji, wskazując,
żze mozżna wpisaóc jaę w konstruktywistyczne podejóscie do stosunkoów mieędzynarodowych ze wzgleędu na miejsce, jakie ten nurt przyznaje kulturze, tozżsamoósci,
w a r t o s c i o m . R ó w n o c z e s n i e autor zaznacza, ze Huntingtona nie m o ż n a do
konóca uznawaóc za przedstawiciela tej szkoły, raczej trzeba go umieóscióc w gronie
„wrażzliwych kulturowo realistóow" .
Pojęecie „zwrotu kulturowego" nalezżałoby zatem, w relacji do „paradygma¬
tu", po pierwsze odnieósóc do całokształtu stosunkoów mieędzynarodowych, a więec
roównieżz obszaróow, ktoóre istniejaę poza sferaę badania konfliktóow , w t y m do
badanó nad w p ł y w e m kultury na rozwóoj gospodarczy , na politykeę zagranicznaę,
do rozwazżanó nad kulturaęstrategicznaę, kulturaę politycznaę czy kwestiami
bezpieczenóstwa w ich wymiarze mięedzynarodowym. Pokazywaóc m i a ł o b y
zmiane p o l e g a j a c ą n a p r z e s u n i ę c i u p u n k t u ciężkosci z tradycyjnie rozumianych
dziedzin polityki zagranicznej, bezpieczenóstwa, gospodarki na kwestie kulturo¬
we, przez któorych pryzmat bada sieę dopiero te w w . „klasyczne" obszary
badawcze stosunkóow mieędzynarodowych. Oczywióscie, przy załozżeniu wieloparadygmatycznoósci (w sensie potocznym, bo właósciwsze beędzie móowienie
o wieloperspektywicznoósci) nauk humanistycznych „zwrot kulturowy" jest
jednym z wielu, jakie istniejaę, niemniej jednak silnie obecnym, a nawet dominujacym aktualnie (zwłaszcza w nauce anglosaskiej), jesli chodzi o stosowane
perspektywy badawczo-poznawcze. Po drugie, pojeęcie „zwrotu", w znaczeniu
tutaj uzżywanym, powinno byóc postrzegane jako dynamiczne, słuzżaęce ukazaniu
pewnego procesu zmian k i e r u n k ó w badawczych, podczas gdy pojęcie „para¬
dygmatu" nalezżałoby juzż utozżsamiaóc z efektem takiego procesu - sytuacjaę, kiedy
zmiana j u ż zaszła. „ Z w r o t " ma wiec charakter procesualny, podczas gdy
„paradygmat" - dokonany, statyczny.
Samo pojeęcie „zwrotu kulturowego" zostało upowszechnione w tytule
ksiaęzżki Fredrica Jamesona The cultural turn: selected writings on the postmodern
1 9 8 3 - 1 9 9 8 , b ę d a c e j zbiorem esejow tego filozofa, socjologa i zarazem
8 9

90

91

92

9 3

8 9

R. Kuózniar, Pozimnowojenne... , op.cit., s. 297.

9 0

Ibidem.

9 1

Por. G. M i c h a ł o w s k a , Porzagdek... , op.cit.

9 2

S.P. H u n t i n g t o n , L.E. H a r r i s o n (red.), op.cit.; L . Ray, A . Seyer (red.), Culture and Economy

after Cultural

Turn,

uwarunkowania

rozwoju w Azji

9 3

SAGE, L o n d o n 1999; K. Gorak-Sosnowska, J. Jurewicz (red.),
i Afryce,

F. Jameson, The cultural

Kulturowe

W y d a w n i c t w o I b i d e m , Łóodóz 2010.

turn: selected writings

on the postmodern 1983-1998,

Verso, N e w

Y o r k 1998. P o d s u m o w a n i e m zas t o c z ą c e j się w t y c h naukach o d lat 80. debaty na t e m a t
„ z w r o t u k u l t u r o w e g o " , z w ł a s z c z a w obszarze n a u k h i s t o r y c z n y c h , s t a ł a sieę ksiaęzżka Beyond
Cultural

the

Turn p o d redakcja L y n n H u n t i V i c t o r i i B o n n e l l ( U n i v e r s i t y o f California Press 1999)

i rozpoczeęta p o niej debata na ł a m a c h „ T h e A m e r i c a n H i s t o r i c a l R e v i e w " w 2 0 0 2 . Róownolegle
ukazało

sieę w

tym

samym

czasie k i l k a pozycji

na

rynku

publikacji

z zakresu

nauk

h u m a n i s t y c z n y c h , zawierajaęcych w t y t u l e s f o r m u ł o w a n i e cultural

turn, m . i n . : D . Chaney, The

Cultural

Routledge, L o n d o n 1994 czy

Turn. Scene-Setting Essays on Contemporary Cultural

History,

ł a c z a c a sie z n a u k a m i p o l i t y c z n y m i publikacja p o d redakcja George'a Steinmetza,
State Formation

After The Cultural

Turn, C o r n e l l U n i v e r s i t y Press, Ithaca 1999.

State/Culture.

47

4. Pojeęcie „zwrotu kulturowego"

teoretyka literatury, poswieęconych postmodernizmowi. To własnie ten nurt
w humanistyce uznawany jest za „winowajcęe", „sprawcęe" wydzwignięecia kul¬
tury do pierwszoplanowej roli we wspołczesnej debacie na tematy s p o ł e c z n e .
Możzna p o w i e d z i e c , z ż e postmodernizm z d e t r o n i z o w a ł pojęecie „Kultury",
wpuszczajaęc na pola badawcze wiele rożznych „ k u l t u r " i „ m i k r o k u l t u r " (tak
jak wprowadził pojeęcia „mikrohistorii" i „mikronarracji").
94

W naukach humanistycznych stosowane jest rowniezż pojęecie „ p a r a d y g m a t u
kulturalistycznego" w znaczeniu bardzo bliskim stosowanemu tutaj pojeęciu
„ z w r o t u kulturowego", rozumianego jako „sposob uprawiania humanistyki,
ktory daje pierwszenstwo kulturze i to nie tylko w sensie sytuowania jej jako
naczelnej kategorii w praktyce badawczej, a wieęc przedmiotu badan (...), ale
takzże prymarnosci kultury w ogole" . W odniesieniu do teorii literatury „zwrot
kulturowy" oznacza przede wszystkim „postaweę skoncentrowanaę na urucha¬
mianiu w praktykach interpretacji wszelkich mozżliwych kulturowych odniesien
dzieła literackiego i wspołdziałanie ze sobaę rozmaitych dyskursow kulturow y c h " . Socjolog George Steinmetz, wskazujaęc na to, co łaęczy badaczy „zwrotu
kulturowego" w naukach społecznych, zauważa, zesa to ci, ktorzy kłada nacisk
na społecznie konstruowany charakter kultury i jej konstytutywnaę dla nauk
społecznych roleę, odrzucajaę ujmowanie kultury jako kategorii homogenicznej,
zas w swych badaniach nad kulturaę przełamujaę bariery dyscyplin naukowych
i w s k a z u j a ę n a s u b i e k t y w n a ę n a t u r e ę interakcji zachodzaęcych w relacjach
mieędzyludzkich. T y m samym zwraca uwagęe na fakt, zże „zwrot kulturowy"
obejmuje wiele rożznorodnych nurtow w naukach społecznych, wywodzaęcych sieę
z p o l badawczych do tej pory uznawanych za peryferyjne .
95

96

97

Czy „ z w r o t k u l t u r o w y " nie jest tylko i wyłaęcznie p e w n a ę t e n d e n c j a ę
w stosunkach mieędzynarodowych, odzwierciedlajaęcaę „modęe na kulturęe" wsrod
badaczy nauk społecznych, nowinkaę naukowaę, ktorej istnienie beędzie krotkotrwałe, kiedy „peryferia" znowu powroca na swoje miejsce? Wydaje się, ze nie
ma takiego ryzyka. Teresa Łos-Nowak stwierdza: „odrodzenie sie problematyki
dotyczaęcej społeczno-etycznego i s p o ł e c z n o - k u l t u r o w e g o wymiaru stosunkow
mieędzynarodowych wynika przede wszystkim z postęepujaęcej z gwałtownaę siłaę
wspołzalezżnosci, globalizacji i zageęszczania sieę pola stosunkow mięedzynarodo-

9 4

z jej

W.J. Burszta, M . Januszkiewicz, op.cit., s. 7. A u t o r z y pisza, ż e m y s l p o s t m o d e r n i s t y c z n a
„obsesyjnym,

dla

niektorych

interpretatorow,

poszukiwaniem

rozżnicy,

odręebnosci

i p o d w a z ż a n i e m o b i e k t y w i s t y c z n e g o r o z u m i e n i a k u l t u r y j a k o obowiaęzujaęcej m a t r y c y m o d e l u jaęcej l u d z k i e zachowania", d o p r o w a d z i ł a do w i e l k i e g o p o w r o t u k u l t u r y , ale jużz w i n n y m sensie
-dajaęc

impuls

do

jej

„rozbioru"

subkulturowychczyzewzgleędu

na

o d m i e n n o s c i o d k u l t u r y dominujaęcej

z

punktu
płec

widzenia

kulturowaę,

rożznic

klasowych,

rasowych,

orientacjeę

seksualnaęi

wszelkie

(dorobek brytyjskich

studiow kulturowych).

Ibidem,

s. 7-8.
9 5

A . F . Kola, op.cit., s. 59.

9 6

A . Burzynska, Kulturowy

teoria literatury.
9 7

zwrot teorii,

[ w : ] M . P . M a r k o w s k i , R. Nycz (red.),

Kulturowa

Głóowne pojecia i problemy, Universitas, K r a k o w 2002, s. 87.

G. Steinmetz, Introduction:

Culture and the State, [ w : ] G. Steinmetz (red.), op.cit., s.

1-2.

48

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

wych w stopniu n i e w y o b r a ż a l n y m jeszcze 50 lat temu. (...) Na pewno w X X I w.
istnieje potrzeba myóslenia kompleksowego, przekraczajaęcego jednostkowe
postawy panóstw zdeterminowanych myósleniem w kategoriach interesu na¬
rodowego, w kierunku odnajdywania problemoów, jakie ono generuje. Zmienia
sieę bowiem gwałtownie przestrzenó, w któorej badacz sieę znajduje, zmienia sieę
jeęzyk komunikacji, system wartoósci, co sprawia, żze wzbogaca sięe o n o ó s w i a t
symboli i metafor, ale tezż istnieje potrzeba uwazżnego w s ł u c h i w a n i a sieę w to, co
moówiaę przedstawiciele roózżnych tradycji i szkoół poznawania óswiata ( . . . ) " .
Procesy globalizacyjne dotarły t y m samym do óswiata nauk społecznych
i humanistycznych, wymuszajaęc interdyscyplinarnoósóc, bez któorej niemozżliwe
staje sieę objeęcie i przeanalizowanie nawet fragmentu wspóołczesnej rzeczywistoósci. Zmiany optyki badawczej w stosunkach mieędzynarodowych odzwierciedlajaę zmiany, jakie zachodzaę zaróowno w całej humanistyce óswiatowej, jak
i w naukach społecznych, w których pozycję niezwykle silna, wypracowały sobie
studia kulturowe (cultural studies), a modna, choc nieobarczona w e w n ę t r z n y m i
problemami, studia regionalne (area, regional studies) .
98

99

5. Pułapki „zwrotu kulturowego"
Analizujaęc pojawienie sieę w badaniach nad stosunkami mieędzynarodowymi
„zwrotu kulturowego", nie możzna nie zadaóc sobie pytania o to, jakie saę
ograniczenia prowadzenia tego typu analizy. Czy filtr kulturowy nie powoduje
przepuszczenia do naszej óswiadomoósci badawczej tylko tego, co p ł y n n e ,
nieuchwytne, czeęsto nazywane emocjonalnym, pozostawiajaęc na sicie to, co
twarde i nieprzepuszczalne, przede wszystkim: historięe, konkretne fakty, dane,
liczby.
Kolejne pytanie dotyczy tego, czy absolutyzacja czynnika kulturowego nie
prowadzi do - z jednej strony - jego instrumentalizacji, jako wygodnego i wręecz
zbyt łatwego uzasadnienia dla wszystkich działanó aktoroów sceny mięedzynarodowej, z drugiej zaós - do jego banalizacji?
Po trzecie, czy Zachoód sam nie stawia sieę w roli schizofrenika, ktoóry odkrył
kultureę i nagle pragnie zrozumieóc odmiennoósóc kulturowaęnp. óswiata islamu, ale
po to, żeby osiagnaó z a k ł a d a n e cele (a więc ze w z g l ę d ó w czysto utylitarnych),
a jednoczesnie nie jest w stanie Ockhamowska brzytwa odciaó samego siebie
(samoograniczanie się władzy jest fikcja), a wiec zrezygnowac z promowania
wartoósci, ktoóre uznaje za uniwersalnie dobre: demokracji, rzaędoów prawa i praw
człowieka? Czy jest możzliwe znalezienie takiego uzasadnienia, któore z m u s i ł o b y
Zachóod do porzucenia retoryki kulturowego imperializmu? Samuel H u n t i n g t o n
pisze: „Kultura (... ) podaężza za władzaę. Jeósli niezachodnie społeczeónstwa majaę
znoów ulec w p ł y w o m zachodniej kultury, mozże to nastaępióc wyłaęcznie w w y n i k u
ekspansji i naporu poteęgi Zachodu. N i e o d z o w n a ę l o g i c z n a ę konsekwencjaę

9 8

T . Łoós-Nowak, op.cit., s. 37 i 39.

9 9

A . F . Kola, op.cit., s. 59; M . F . G a w r y c k i , Kryzys... , op.cit., s. 5 1 - 6 7 .

49

5. Pułapki „zwrotu kulturowego"

uniwersalizmu jest imperializm. (...) W m i a r ę jak cywilizacja azjatycka
i m u z u ł m a n s k a bęedaę coraz silniej potwierdzac uniwersalnosc swoich kultur,
ludzie Zachodu bęedaę w coraz wieększym stopniu zdawac sobie sprawęe ze
zwiaęzku mieędzy uniwersalizmem i imperializmem. Zachodni uniwersalizm jest
niebezpieczny dla swiata, możze bowiem doprowadzic do wielkiej mięedzykulturowej wojny mieędzy panstwami-osrodkami c y w i l i z a c j i " .
Czy wieęc, konkludujaęc, nie jest tak, zże w dłuzższej perspektywie cultural turn
stanie sieę cultural trap, pułapkaę, w ktorej Zachod sam sięe unicestwi?
Profesor Columbia University na Wydziale Antropologii i Stosunkow
Mięedzynarodowych, Mahmood Mamdani, w głosnym artykule „powrzesniow y m " Good Muslim, Bad Muslim: A Political Perspective on Culture and
Terrorism
zwraca uwagęe na kilka p u ł a p e k wiaężzaęcych sięe z prowadzonaę w klimacie
konfrontacji Zachodu i islamu „debataę kulturowaę" (ktoraę okresla jako culture
talk ).
Podstawowy zarzut, jaki czyni, dotyczy tego, zże debata kulturowa
przekształciła doswiadczenie religijne w kategorieę politycznaę, wprowadzajaęc
dychotomieę „dobry m u z u ł m a n i n " - „zły m u z u ł m a n i n " , zamiast rozdzielic
terrorystow od cywili. Konsekwencjaętego ma byc przyjeęcie kolejnego założzenia,
zże islam musi zostac poddany swoistej kwarantannie - diabeł musi zostac
egzorcyzmowany przez wojneę mieędzy dobrymi i złymi m u z u ł m a n a m i . W ten
sposob, w opinii Mamdaniego, kulturowa teoria polityki została postawiona na
głowie. Sprzeciwia sięe on temu, żzeby odczytywac politykeę krajow islamskich
jako wytwor cywilizacji islamu - dobrej czy złej, oraz potęegi (power) Zachodu ja¬
ko w y t w o r u cywilizacji Zachodu. Obie: polityka i potęega, rodzaę sięe bowiem
w momencie spotkania ze sobaęiżzadna z nich nie możze zostac zrozumiana, jesli
beędzie traktowana rozdzielnie, poza historycznym kontekstem tego spotkania.
Twierdzi, żze debata kulturowa doprowadziła tymczasem do „odhistorycznienia"
procesu konstruowania politycznych tozżsamosci. W zwiaęzku z t y m celem
zabiegow, jakie podejmuje, jest przywrocenie debacie „ p o w r z e s n i o w e j " kon¬
tekstu politycznego i historycznego. Ironizuje: „Chceę wyjsc poza proste choc
radykalne twierdzenie, zże jesli istniejaę dobrzy i zli m u z u ł m a n i e , to muszaę byc
rownież dobrzy i zli mieszkancy Z a c h o d u " .
Pierwszym zarzutem, jaki czyni debacie kulturowej, jest traktowanie kultury
w taki sam sposob, jak jednostek politycznych - w kategoriach terytorialnych.
Pisze: „ W s p o ł c z e s n y islam jest cywilizacja globalna: mniej m u z u ł m a n o w zyje na
100

101

102

103

1 0 0

S. H u n t i n g t o n , Zderzenie... , op.cit., s. 478. N i e c o dalej H u n t i n g t o n zauważza, żze w o j n a ta

jest bardzo m a ł o p r a w d o p o d o b n a , ale w y k l u c z y c sieę jej nie da. Ibidem, s. 4 8 1 .
1 0 1

M . M a m d a n i , Good Muslim... , op.cit., s. 767.

1 0 2

Saędzeę, zże jego ujęecie culture talk bez p o p e ł n i e n i a błęedu mozżna uznac za e l e m e n t cultural

turn w jego w a r s t w i e narracyjnej. Oczywiscie M a m d a n i m o c n o sieę wobec niej dystansuje, takżze
w r o z w i j a j ą c y m te k o n c e p c j ę a r t y k u l e : M . M a m d a n i , Culture
Discourse on „Good" Muslims,
s. 9 5 - 1 0 4 .
1 0 3

Talk: Six Debates That Shape the

„ T h e A m e r i c a n J o u r n a l o f Islamic Social Sciences" 2005, t. 22, n r 3,

M . M a m d a n i , Good Muslim... , op.cit., s. 7 6 6 - 7 6 7 .

50

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

ó

S rodkowym Wschodzie nizż w Afryce czy w p o ł u d n i o w e j i p o ł u d n i o w o wschodniej A z j i . Jesli m o ż e m y pomyslec o chrzescijaóstwie i judaizmie jako
0 religiach globalnych - z korzeniami na Srodkowym Wschodzie, ale
historycznymi p r z e p ł y w a m i i w s p o ł c z e s n y m i konstelacjami, ktorych nie da sieę
napełnic sensem, gdy traktuje sieę je w kategoriach granic panstwowych - czemu
wieęc nie sprobowac zrozumiec islamu, rowniezż, w kategoriach historycznych
1 pozaterytorialnych?" . Jako konsekwencje utozsamiania kultury i religii
z jednostkami politycznymi wskazuje u t o ż s a m i a n i e t e r r o r y s t ó w z m u z u ł m a n a m i
i usprawiedliwianie prowadzenia wojny odwetowej przeciwko c a ł e m u krajowi,
takiemu jak Afganistan. Dostrzega rowniezż kolejnaę konsekwencjęe uzżywania
filtru kulturowego, jakaę jest esencjalizacja kulturowa (traktowanie całej grupy
jako homogenicznej i niezmiennej), prowadzaęca do ahistorycznosci.
Sam Mamdani pisze o t y m nasteępujaęco: „Kiedy czytam o islamie w dzi¬
siejszych gazetach, czeęsto czujeę sieę tak, jakbym czytał o zmuzeologizowanych
(museumized) ludziach, o ludziach, o ktorych m o w i sieę tak, jakby nigdy nie
tworzyli kultury, poza samym momentem stworzenia, jako aktu niezwykłego,
profetycznego. Od tamtego momentu, wydaje sięe, zże oni - my m u z u ł m a n i e jedynie poddajemy s i ę (conform) kulturze. Nasze kultury zdaja sie nie miec
historii, polityki i dyskusji. Wydajaę sieę zastygłe w pozbawionym zżycia obyczaju
(custom). Nawet więecej, ludzie ci wydajaę sięe niezdolni do przekształcenia
własnej kultury, w ten sam sposob, w jaki saę niezdolni do wyhodowania dla
samych siebie jedzenia. Wniosek jest taki, zże jedyny ratunek lezży, jak zwykle,
w filantropii, w byciu uratowanym przez kogos z z e w n a ę t r z " . Wyraznie
słychac w tych słowach Saidowskie zarzuty z Orientalizmu.
1 0 4

105

106

Mahmood Mamdani pyta retorycznie: Czy naprawdęe jest tak, zże każzda
osoba, ktora odczytuje swojaęreligieę dosłownie, jest potencjalnym terrorystaę?Z e
tylko ktos, kto nie odczytuje tekstu religijnego dosłownie, ale metaforycznie lub
symbolicznie, jest lepiej przystosowany do zżycia obywatelskiego i tolerancji, do
ktorej takie żzycie wzywa? W jaki sposob, mozże ktos zapytac, d o s ł o w n e
odczytywanie tekstow religijnych p r z e k ł a d a sieę na porwania, morderstwa
i terroryzm? .
ż

107

Swoje rozwazżania kontynuuje, podnoszaęc, zże zarowno islam, jak i chrzescijanstwo maja głeboko zakorzeniona orientacje mesjanistyczna, w sensie misji
cywilizowania swiata. Kazżda z tych religii jest przekonana, zże posiada jedynaę
prawdęe, i żzeswiat poza niaę jest morzem ignorancji, ktorego grzechy muszaę
zostac odkupione. Jak kazżda żzywa tradycja ani islam, ani chrzescijanstwo nie saę
monolitami. W obu wysteępujaę wielkie debaty: nawet jesli twierdzimy, zże
1 0 4

W e d ł u g P E W F o r u m o n R e l i g i o n & Public Life w o p r a c o w a n i u Mapping

the Global

Muslim Population z 2009 w i d n i e j a n a s t ę p u j ą c e dane: w regionie A z j i i Pacyfiku jest 61,9%, na
B l i s k i m W s c h o d z i e i w Afryce P o ł n o c n e j - 2 0 , 1 % , w Afryce Subsaharyjskiej - 15,3%, w E u r o p i e
- 2,4%, zas w o b u A m e r y k a c h - 0,3% m u z u ł m a n o w . Za: R. Z e n d e r o w s k i et al., op.cit., s. 30.
1 0 5

M . M a m d a n i , Good Muslim... , op.cit., s. 767.

1 0 6

Ibidem.

1 0 7

Ibidem.

51

5. Pułapki „zwrotu kulturowego"

wiemy, co jest dobre dla ludzkoósci, jak postęepujemy? Uzżywajaęc perswazji czy
siły? Czy przekonujemy innych do zasadnoósci naszych prawd, czy je po prostu
narzucamy? Czy religia jest kwestiaę poglaędoów, czy ustawodawstwa? Pierwsza
alternatywa daje nam rozum (reason) i głoszenie ewangelii, druga - krucjaty
i dzihad.
Wyrazża głeęboki sceptycyzm, co do możzliwoósci odczytywania zachowanó
politycznych z religii lub kultury. Pyta: czy jest prawdaę, żze ortodoksyjny
m u z u ł m a n i n jest potencjalnym terrorystaę? Lub, tak samo, zże ortodoksyjny zżyd
lub chrzeóscijanin jest potencjalnym terrorystaę, a tylko zżyd reformowany lub
chrzeóscijanin wierzaęcy w Darwinowskaęteorięe ewolucji saę w stanie byóc
tolerancyjni dla tych, ktoórzy nie podzielajaę ich p r z e k o n a n ó ? .
108

Zdajaęc sobie w pełni sprawęe, żze pytania takie nie wystarczajaę, by wyjaósnióc
złozżone zwiaęzki mieędzy politykaę a religiaę, proponuje sieęgnięecie do historii
i polityki zamiast doktryn religijnych i kultury. Siły takie, jak Al-Kaida i do
niedawna ibn Ladin ,uzżywajaęcy argumentoów religijnych do celóow politycz¬
nych, sa bowiem wypadkowa, historii i polityki, a nie religii i kultury jako takiej.
A u t o r odwołuje sieę t u do historii finansowania przez Stany Zjednoczone ruchu
odrodzenia islamu przez mudzżahedinóow - islam wtedy właósnie z o s t a ł
wykorzystany jako ideologia polityczna, bardziej nizż religia, przekształcajaęc sieę
raczej w produkt wspoółczesnej globalizacji niżz cywilizacji arabskiej.
109

„Siła ibn Ladina lezży nie w jego p r z e s ł a n i u religijnym, ale politycznym.
Nawet dziecko zna odpowiedóz na pytanie Busha: «Dlaczego oni nas nienawidzaę?». Jeósli chodzi o S rodkowy Wschoód, wszyscy wiemy, zże Stany Zjednoczone
saę za taniaę ropaę, a nie za wolnoósciaę słowa. (... ) Stany Zjednoczone nie
r o z m o n t o w a ł y globalnego aparatu imperialnego pod koniec zimnej wojny;
zamiast tego, s k o n c e n t r o w a ł y sięe na zapewnieniu tego, zże panóstwa i m wrogie nazwane panóstwami zbóojeckimi - nie wejdaę w posiadanie broni masowego
razenia" .
ó

110

Zamiast óswiadomoósci religijno-kulturowej Mahmood Mamdani proponuje
óswiadomoósóc historycznaę, któora umozżliwi m u z u ł m a n o m [ i nie tylko i m - H.S.]
zrozumienie tego, żze islam dzisiaj stał sięe sztandarem wznoszonym przez
bardzo roózżne i sprzeczne projekty polityczne: nie tylko antyimperialistyczne, ale
roówniezż imperialistyczne, nie tylko domagajaęce sieę zwieększonego udziału
społeczenóstwa w żzyciu publicznym, ale roównieżz dyktatorskie - wszystkie niosaę
przed sobaę sztandar islamu. Drugim warunkiem jest zrozumienie, zże islam
zmienił sięe w ciaęgu wiekoów i stał sięe bardziej złożzony, zmieniła sieęróownieżz
konfiguracja społeczenóstwa nowoczesnego, a coraz więeksza liczba m u z u ł m a noówzżyje w społeczenóstwach, w ktoórych stanowi mniejszoósóc. Konkluduje:
„ T e s t e m dla demokracji w społeczenóstwach wieloreligijnych i wielokulturowych
nie jest po prostu zdobycie poparcia wieększoósci, ale uczynienie tego bez

1 0 8

Ibidem, s. 768.

1 0 9

U s a m a i b n L a d i n zginaęł 2 maja 2 0 1 1 , zabity przez amerykanóskich k o m a n d o s ó o w .

1 1 0

Ibidem, s. 773.

52

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

utracenia zaufania mniejszosci - tak żze obie: wieększosc i mniejszosc,beędaę
mogły nalezżec do jednej wspolnoty politycznej żzyjaęcej w e d ł u g jednego zestawu
zasad" .
Konstatacja o powszechnym kojarzeniu fundamentalizmu z kultura, i religia
nie pojawia sieę wyłaęcznie u Mamdaniego. Fakt ten podkreslajaęrowniezż polscy
badacze tej p r o b l e m a t y k i .
Dystansujaęc sięe jednak od tekstu Mamdaniego, n a l e z ż y p o d k r e s l i c , i z ż
zastrzezżenia do pojeęc kultury i religii oraz wskazywanie zagrozżen, jakie wiaęzżaę
sieę z przyjmowaniem ich perspektywy, saędo przyjeęcia tylko wtedy, jesli uznamy
ich potoczne i generalizujaęce, statyczne i esencjalizujaęce rozumienie.
Mamy swiadomosc tego, żze nalezży oddzielac kultury i religie jako takie od
ich instrumentalizowania w celach politycznych, legitymizujaęcych okreslonaę
władzeę czy przywodztwo, co zachodzi zarowno na tzw. Wschodzie, jak i tzw. Za¬
chodzie. Maria Marczewska-Rytko pisze po prostu: „Oczywista wydaje się
koniecznosc rozpatrywania fundamentalizmu w kontekscie wizji społecznych
i p o l i t y c z n y c h " . Powstaje więec pytanie: czy kazżdorazowe poszukiwanie
w kulturze nowych czynnikow ułatwiajaęcych analizeę s t o s u n k o w m i e ę d z y narodowych jest jej instrumentalizacjaę? Jak znalezc złoty srodek w badaniu jej
wpływu, bez jednoczesnego jej absolutyzowania?
111

112

113

6. Konsekwencje „zwrotu kulturowego"
Oceniajaęc konsekwencje zwiaęzane z instrumentalizacjaę kultury w dyskursie
powrzesniowym, możzna powiedziec za Cliffordem Geertzem: „prosilismy
o deszcz, przyszła p o w o d z " . D ł u g o niedostrzegana rola kultury, zanim
jeszcze została na powazżnie dostrzeżzona - natychmiast została zinstrumentalizowana. Przestarzałe kategorie panstwa i polityki zostały zdetronizowane
przez modne - i dla wielu wygodne - pojeęcia kultury i religii.
Te „zwroty", „powroty" i „detronizacje" wiaęzac wypada z ogromnaę dynamikaę zmian zachodzaęcych we w s p o ł c z e s n y m swiecie. Przy t y m wszystkim
zmiana ładu globalnego zachodzi znacznie szybciej w sferze kultury nizż
ekonomii i g e o p o l i t y k i . Jakie ma to konsekwencje dla analizy „zwrotu
kulturowego" w stosunkach mieędzynarodowych? Z pewnosciaę powrot kultury
do stosunkow mięedzynarodowych nie jest chwilowaę modaę czy badawczym
kaprysem. Rozpatrywac go nalezży raczej jako megatrend rozwojowy.
Nalezżyrownieżz byc swiadomym, zże nie jest to ostatni ze zwrotow, żze nigdy
nie dojdzie do „konca zwrotow". Zmiana zainteresowan badawczych pod
w p ł y w e m biezżaęcych wydarzen, koniecznosc interdyscyplinarnosci i zwiaęzana
114

115

1 1 1

Ibidem, s. 774.

1 1 2

M . M a r c z e w s k a - R y t k o , op.cit., s. 85.

1 1 3

Ibidem, s. 86.

1 1 4

A . Kuper, op.cit., s. 75.

1 1 5

Y . Lapid, o p . c i t . , s . 4 .

53

6. Konsekwencje „zwrotu kulturowego"

z t y m globalizacja nauki beędzie wywoływac coraz to nowe zwroty, niekoniecznie
spełniające w a r u n k i uznania ich za nowe paradygmaty . Ewa Domanska
uwazża, żze jest to swiadectwem przesunieęcia w nastawieniu do uprawiania nauk
humanistycznych „od kontemplacji do z m i a n y " .
Wracajaęc do pytania o konsekwencje „zwrotu kulturowego" dla badan
w s p o ł c z e s n y c h s t o s u n k o w m i e ę d z y n a r o d o w y c h : dlaczego powinien nas on
w ogole interesowac? Po pierwsze dlatego, zże jest dowodem na koniecznosc
właęczenia do analiz stosunkow mieędzynarodowych perspektywy kulturowej
i pojęecia kultury w ujęeciu procesualnym i dynamicznym - odpowiadajaęcym
zmianom zachodzaęcym w opisywanej przez nas rzeczywistosci. Po drugie
dlatego, zże uwydatnia koniecznosc poszerzenia interdyscyplinarnosci nauki
116

117

0 stosunkach mieędzynarodowych o nauki o kulturze (obok nauk ekonomicz¬
nych, wojskowych i prawnych). Po trzecie dlatego, żze dowodzi erozji dotych¬
czasowego postrzegania problematyki stosunkow mięedzynarodowych, oferujaęc
jej swiezżaę i atrakcyjnaę intelektualnie perspektywęe kulturowaę. Perspektyweę,
ktora, co należzy podkreslic, jest jużz efektem, a nie przyczynaę zachodzaęcych we
w s p o ł c z e s n y m swiecie zmian, takżze w dorobku swiatowej politologii. Wreszcie
rowniezż dlatego, żzeswiadomosc roli kultury w stosunkach mieędzynarodowych
mozże pozwolic „upragmatycznic" działania aktorow tych stosunkow, wypełnic
dotychczasowaę prozżnieę niewiedzy w t y m zakresie, majaęcaę głęebokie i częesto
niepozżaędane konsekwencje (by odniesc sieę tylko do sfery badan nad konflik¬
tami), takie jak wojny w Iraku i Afganistanie, ktore zasłuzżyły na miano
„pyrrusowych zwycięstw A m e r y k i " . Na koniec zas, chociażby z tego powodu,
zże ci, ktorzy tworzaę dzisiaj teorie i metody badan stosunkow mieędzynarodowych, opisujaę je i analizujaę, bardzo czeęsto majaę takzże w p ł y w na praktykęe zżycia
mięedzynarodowego, a przez to takzże - relacji mieędzykulturowych.
1 1 8

G w a ł t o w n o s c zmian zachodzaęcych we wspołczesnych stosunkach mieędzynarodowych, ktorych dobitnym p r z y k ł a d e m mozże byc zarowno 11 wrzesnia, jak
1 „ p r z e b u d z e n i e arabskie", kazże z duzżaę ostrozżnosciaę przewidywac kierunki
przemian i analizowac z a s t a n a ę r z e c z y w i s t o s c . S w i a d o m o s c r o l i t r u d n o
mierzalnych: kultury i religii, mozże nam w t y m ogromnie pomoc, ale nie da
nam nigdy ostatecznego rozwiaęzania. Mowienie o „zwrocie k u l t u r o w y m " nie
mozże wymazac innych perspektyw poznawczych, zdetronizowac dotychczaso¬
wych metod interpretacji rzeczywistosci, ktoraę usiłujemy zrozumiec. Przyjrze¬
nie sieę na nowo roli kultury w stosunkach mieędzynarodowych jest jednak
konieczne wtedy, kiedy poszukujemy bardziej adekwatnego i dopasowanego do
wspołczesnych wydarzen mięedzynarodowych narzeędzia badawczego, pozwalajaęcego trafniej wydarzenia te rozumiec, oceniac, przewidywac ich rozwoj. To

1 1 6

T a k rownieżz o n i e - p a r a d y g m a t y c z n y m „ z w r o c i e r e l i g i j n y m i k u l t u r o w y m " pisze J.-P.

W i l l a i m e , The Cultural

Turn in the Sociology of Religion

t. 65, n r 4, s. 388.
1 1 7

E. D o m a n s k a , op.cit., s. 55.

1 1 8

R. K u z n i a r , Pozimnowojenne...,

op.cit., s. 492.

in France, „ S o c i o l o g y o f R e l i g i o n " 2004,

54

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

własnie narzedzia musza byc dostosowywane do okreslonego problemu, nie zas
problem do narzęedzi. Brak lub słaba obecnosc wsrod dzisiejszych narzeędzi
politologicznych k u l t u r y p o w o d u j a ę n a t o m i a s t , z ż e a n a l i z y w s p o ł c z e s n y c h
problemow przykrajane saę do nieadekwatnych, ale dobrze znanych metod
badawczych.
M i m o dystansu wobec mozżliwosci odnalezienia w kulturze odpowiedzi na
wszystkie pytania rodzaęce sieę w obszarze s t o s u n k o w m i e ę d z y n a r o d o w y c h
przyjęcie perspektywy kulturowej (filtru kulturowego) do ich analizy m o ż e
oznaczac uznanie, żze :
1. Stosunki mięedzynarodowe warunkowane saę nie tylko przez aktualnie
istniejący u k ł a d sił (ekonomicznych, wojskowych, politycznych), ale i przez
nagromadzone w procesie dziejowym, przekazywane w ramach kultury
i poddawane transformacjom wyobrażzenia o swiecie (i swoim miejscu w t y m
swiecie), wartosci, wzory zachowan, wyrazżane i stosowane przez uczestnikow stosunkow mięedzynarodowych w ramach procesow interakcji, zachodzaęcych na forum mieędzynarodowym.
2. Miejsce danego uczestnika stosunkow mieędzynarodowych w społecznosci
mieędzynarodowej wynika w duzżej mierze z potencjału kulturowego (jako
istotnego elementu soft power), uzupełniajaęcego i wpływajaęcego na hard power
oraz zdolnosci do stworzenia wiarygodnej narracji o swoim miejscu i roli
w kształcie w s p o ł c z e s n e g o swiata.
3. Rozżnorodnosc kultur skutkuje odmiennosciaę sposobow postrzegania rzeczywistosci, sposobu jej oceniania, w konsekwencji - sposobu działania.
Swiadomosc rozżnic kulturowych (swiadomosc mieędzykulturowa) i swiadomosc zasad rzaędzaęcych w ł a s n a ę k u l t u r a ę ( s w i a d o m o s c kulturowa) saę
elementami koniecznymi do pełniejszej analizy wspołczesnych stosunkow
mieędzynarodowych.
4. Kultura jest dynamiczna, procesualna i polimorficzna i możze byc rozpatry¬
wana na rożznych obszarach znaczeniowych jako kategoria ksenogamiczna.
119

7. Polityzacja kultury
Rozważzania nad „ z w r o t e m k u l t u r o w y m " w stosunkach mieędzynarodowych nie
byłyby p e ł n e , gdyby zabrakło w nich odniesienia do w p ł y w u tego „ z w r o t u " na
sferęe polityki. Coraz bardziej widoczna, wręecz natarczywa obecnosc kwestii
kulturowych w dyskursie publicznym działa bowiem we wszystkich kierunkach
- stad m ó w i się o procesach kulturyzacji polityki i polityzacji kultury. Należy
w t y m miejscu przyjrzec sieę bliżzej t y m pojeęciom.

1 1 9

Podażam

w

tym

miejscu

t r o p e m w y z n a c z o n y m przez Jerzego W i a t r a w

1977,

dotyczaęcym k o n s e k w e n c j i przyjeęcia p e r s p e k t y w y k u l t u r o w e j dla analizy s t o s u n k o w politycz¬
nych i p r z e k s z t a ł c a m te załozżenia na specyfikęe s t o s u n k o w m i e ę d z y n a r o d o w y c h . Z o b . J.J. W i a t r ,
Socjologia stosunkow politycznych,

P W N , W a r s z a w a 1977, s. 319 i n .

55

7. Polityzacja kultury

120

Pierwsze z nich pojawia sie bezposrednio m.in. u Slavoja Z i z k a , drugie
zostało upowszechnione za sprawa artykułu Susan W r i g h t z 1998 r o k u .
Analogicznie do pojeęcia polityzacji (politycyzacji), a wieęc „ n a d a w a n i a czemus
charakteru politycznego" , pojęecie kulturyzacji odnosi sieę do nadawania
czemus charakteru kulturowego.
Slavoj Zizek krytykuje procesy kulturyzacji polityki, oskarżając je o two¬
rzenie „zasłony dymnej" dla dalszych praktyk marginalizowania, wykluczania,
ekonomicznego wyzysku, majaęcych raczej polityczny, nie zas k u l t u r o w y
charakter. Odwołujaęc sięe do „prostytucji" słowa tolerancja, pyta retorycznie:
„Dlaczego dzisiaj tak wiele problemow jest postrzeganych jako problemy
zwiaęzane z nietolerancjaę, nie zas jako problemy dotyczaęce nierownosci, wyzys¬
ku, niesprawiedliwosci? Dlaczego proponowanym na nie lekarstwem jest
tolerancja, nie zas emancypacja, walka polityczna czy nawet walka zbrojna?
Natychmiastowa odpowiedz lezży u fundamentow ideologicznego procesu
liberalnego m u l t i k u l t u r a l i z m u : kulturyzacja p o l i t y k i - polityczne rozżnice,
rozżnice warunkowane przez politycznaę nierownosc, ekonomiczny wyzysk etc.
sa naturalizowane/neutralizowane poprzez wpisanie je w rożnice «kulturowe»,
rożne «sposoby życia», ktore sa czyms danym z gory, czyms, co nie m o ż e zostac
przezwycieęzżone, ale mozże byc chociazż «tolerowane». Na to, oczywiscie, nalezży
odpowiedziec w terminologii Benjamina: od kulturyzacji polityki do polityzacji
kultury. Z r o d ł e m tej kulturyzacji jest wycofanie sięe, porazżka bezposrednich
rozwiazan politycznych (panstwo dobrobytu, projekty socjalne etc.). Tolerancja
jest ich post-politycznym ersatzem" .
1 2 1

122

123

Slavoj ZZiźek oskarża Samuela Huntingtona o to, ze swoja; koncepcja
zderzenia cywilizacji z a p r o p o n o w a ł najbardziej efektownaę formułeę kulturyzacji
polityki, ktoraęmozżna nazwac wręecz „Huntingtonowskaę c h o r o b a ę n a s z y c h
czasow" . Oskarzżajaęc dalej swiat Zachodu, stwierdza: „Liberalny m u l t i k u l t u ralizm głosi ewangelieę tolerancji mieędzy kulturami, czyniaęc jednoczesnie
całkiem oczywistym fakt, zże prawdziwa tolerancja jest w pełni mozżliwa tylko
w indywidualistycznej kulturze Zachodu, w ten sposob legitymizuje nawet
interwencje wojskowe jako ekstremalne sposoby walki z nietolerancjaę u innych
- n i e k t o r e feministki w Stanach Zjednoczonych p o p i e r a ł y amerykanskaę
okupacjęe Iraku i Afganistanu jako formęe pomocy kobietom w tych krajach...
(... ) Istniejaę granice tolerancji, a bycie tolerancyjnym wobec nietolerancji ozna¬
cza po prostu znoszenie («tolerowanie») n i e t o l e r a n c j i " .
124

125

ź

W e d ł u g Z iźzka tam, gdzie polityka okazała sięe bezradna, gdzie jej idee sieę
s k o m p r o m i t o w a ł y , za wygodne usprawiedliwienie posłuzżyła kultura. Jednak

1 2 0

S. ZZiźek, Tolerance as an Ideological Category, „ C r i t i c a l I n q u i r y " jesien 2007.

1 2 1

S. W r i g h t , The politicization

1 2 2

Słownik

1 2 3

S. Z izźek, op.cit.

ź

1 2 4

Ibidem.

1 2 5

Ibidem.

języka

of'culture',

polskiego PWN,

„ A n t h r o p o l o g y Today" l u t y 1998, t. 14, nr 1.

www.sjp.pwn.pl

(19.10.2011).

56

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

proces ten ma takzże swoj rewers: tak jak kultura przysłużzyła sieę polityce, tak
rownieżz polityka p o d n i o s ł a kultureę do pierwszoplanowej roli. Proces polityzacji
kultury jest t y m samym nierozerwalnie zwiaęzany z kulturyzacjaę polityki,
stanowiac jedna ze stron tego samego medalu. Łaczacym je spoiwem jest
znowu kwestia tolerancji, t y m razem analizowana przez Susan W r i g h t przez
pryzmat słynnego raportu UNESCO Our Creative Diversity. Wskazujac na
bezprecedensowaę mozżliwosc zabrania głosu przez srodowisko antropologiczne,
reprezentowane przez najwybitniejszych przedstawicieli (m.in. Claude'a Levi-Straussa, rownoczesnie honorowego członka Swiatowej Komisji ds. Kultury
i Rozwoju, czy Marshalla Sahlinsa), w pracach nad raportem, ktorego rola miała
w założzeniu byc analogiczna do tej, ktoraę dla ochrony srodowiska spełnił
tzw. Raport Brundtland i przedstawiona w n i m do dzis przywoływana koncepcja
zrownoważzonego rozwoju, zauwazża: „Levi-Strauss zaopatrzył UNESCO w mapeę
płaskiego swiata. Przedstawiona mozaika kultur przypomina antropologięe
społeczna lat 30. X X wieku. Brakuje w niej wymiaru kultury jako procesu
kontestowania władzy definiowania okreslonych koncepcji - w t y m znaczenia
samej koncepcji kultury. W raporcie niezidentyfikowany głos podaje definicje,
zarazem maskujac lub ukrywajac swoja w ł a s n a w ł a d z e za parawanem zdrowego
rozsaędku. Przewiduje sieę w n i m , zże w pluralistycznym swiecie panstwa, zamiast
probowac narzucic homogenicznosc kulturowaę, bęedaę zachęecac rozżnorodne
grupy etniczne zżyjaęce w ich granicach do wniesienia w k ł a d u w s p o ł e c z e n s t w o
obywatelskie z podzielanymi wspolnie wartosciami. Analogicznie, rozżnorodnosc kulturowa na swiecie powinna byc chroniona kodeksem etyki globalnej, na
gruncie ktorej, jak u w a ż a się w raporcie, swiat m o ż e osiagnać konsensus.
Okreslajaęc parametry tej globalnej etyki, niezdefiniowany głos raportu zaczyna
czynic sady wartosciujace. Tylko kultury, ktore maja «wartosci tolerancyjne*
(wedle czyjej koncepcji t o l e r a n c j i ? )
b ę d a szanowane i chronione przez
kodeks globalny. Oczywiscie, «repulsywne» (według czyjej opinii?) praktyki
kulturowe beędaę poteępione. Zauważzona krytyka koncepcji praw człowieka, jako
wspierajaęcych indywidualizm obcy wartosciom niezachodnim, otrzymuje
odpowiedz: «Prawa człowieka nie saę nadmiernie indywidualistyczne (wedle
czyich kryteriow?) - saę po prostu własciwaę drogaę do tego, aby postrzegac
wszystkie istoty ludzkie jako rowne». Przestawiona przez UNESCO wizja
kodeksu etyki globalnej rzaędzaęcego pluralistycznym swiatem osadzona jest na
sprzecznosci mieędzy szacunkiem nalezżnym wszystkim k u l t u r o m a dokonywa¬
niem wartosciujaęcego osaędu dotyczaęcego rozżnorodnosci akceptowalnej i nieakceptowalnej" .
126

127

1 2 6

Pytania w nawiasach stawiane saę przez Susan W r i g h t .

1 2 7

S. W r i g h t , op.cit.,

s. 13. Rys ten obecny jest notabene w e w s z y s t k i c h

konwencjach

p r z y j m o w a n y c h na f o r u m U N E S C O , w t y m takzże najnowszych: K o n w e n c j i w sprawie o c h r o n y
niematerialnego d z i e d z i c t w a k u l t u r o w e g o z 2003 ( „ c h r o n i o n e jest t y l k o takie d z i e d z i c t w o ,
k t o r e jest zgodne z p r a w a m i c z ł o w i e k a " ) , j a k i K o n w e n c j i o r o z ż n o r o d n o s c i k u l t u r o w e j z 2005
r o k u . Szerzej na t e n temat: H . J o d e ł k a
dziedzictwa

kulturowego,

(Schreiber), Międzynarodowa

ochrona

niematerialnego

„ S t o s u n k i M i e ę d z y n a r o d o w e - I n t e r n a t i o n a l Relations" 2005, nr 3 - 4 .

Podsumowanie

57

W r i g h t zauważza, żze polityzacja kultury polega tutaj na uzżywaniu koncepcji
kultury do osiaęgnieęcia bardzo konkretnych, politycznych celow: narzucenia
lokalnych definicji przez uznanie ich za uniwersalne. Koncepcja kultury,
wkraczajaęc na polityczne salony, nawet „w obstawie" antropologow, zostaje
użzyta w efekcie koncowym jako narzęedzie uprawiania polityki. Mahmood
Mamdani podejmuje tęe mysl, ukazujaęc korzenie polityzacji kultury: „Dla
Europejczykow polityzacja kultury zaczeęła sieę od razu w momencie, w ktorym
panstwa narodowe zastaępiły wielonarodowe imperia. W nowoczesnych impe¬
riach europejskich, polityzacja kultury stała sięe bardziej efektywnaę technologiaę
sprawowania władzy, sposobem dzielenia i rzaędzenia całymi narodami zamiast
tylko ich e l i t a m i " . W ten sposob polityka sieę kulturyzuje, a kultura polityzuje. Kultura staje sieę politykaę. Chocby dlatego nauka o polityce nie mozże tego
ignorowac.
128

Podsumowanie
Probujac podsumowac rozważania nad „ z w r o t e m k u l t u r o w y m " w stosunkach
mieędzynarodowych i procesem polityzacji k u l t u r y , mozżna z a p y t a c , c z y
paradygmat (przy wszystkich zastrzezżeniach co do stosownosci uzżywania tego
terminu) zimnowojenny został zastaępiony paradygmatem cywilizacyjnym
w w y n i k u wydarzen z 11 wrzesnia 2001 roku? Kuzniar przywołuje w ksiaęzżce
Pozimnowojenne dwudziestolecie ankieteę, ktora w 2000 roku została rozesłana
przez redakcje „Foreign Affairs" do dwunastu i n t e l e k t u a l i s t ó w z prosba o zna¬
lezienie własciwej nazwy dla nowej ery, ktora n a s t a ł a po zakonczeniu zimnej
wojny. Padały rozżne propozycje: „wiek nowej wiary", „wiek obywatelskosci
i otwartych społeczenstw", „wiek niesubordynacji", „wiek srodowiska", „era
i n f o r m a c j i " . Ż a d n a z tych propozycji sie nie przyjęła. M i m o zastrzeżen, ktore
autor zgłasza w kwestii przesady w nadawaniu znaczenia „poczaętku nowej
epoki" wydarzeniom z 11 wrzesnia 2011 roku, probujaęc dokonac bilansu
minionych dwudziestu lat, wskazuje on jednak - jako odpowiedz na procesy
homogenizujacej globalizacji - na r o s n a c ą role przywiązania narodow, panstw
i całych regionow do przynaleznosci kulturowej czy szerzej - cywilizacyjnej .
(Wydaje sieę wieęc, zże zamiast „ z w r o t u " mamy obecnie prawdziwy „ k u l t u r o w y
zawrot głowy".) Możzna w zwiaęzku z t y m zapytac, czy jednak nie mamy dzis do
czynienia z „epoka kultur i cywilizacji", niekoniecznie „zderzen cywilizacji", ale
w ł a s n i e epokaę, w ktorej to kultury i cywilizacje nadajaę, i jeszcze d ł u g o bęedaę
nadawac, ton stosunkom mieędzynarodowym, i czy - w zwiaęzku z t y m mowienie o „zwrocie k u l t u r o w y m " w stosunkach mieędzynarodowych nie
powinno wydac sięe nam uzasadnione. „Porzaędek bezimienny" na poczaętku
X X I wieku, jak m o w i o n i m Roman Kuzniar, m o ż e bowiem (i powinien)
129

130

1 2 8

M . M a m d a n i , Culture

1 2 9

R. K u z n i a r , Pozimnowojenne...,

1 3 0

Ibidem, s. 4 9 0 - 4 9 1 .

Talk...,

op.cit., s. 97.
op.cit., s. 3 0 7 - 3 0 8 .

58

I. „Zwrot kulturowy" w stosunkach miedzynarodowych

poszukiwac rożznych i m i o n dla samookreslenia swoich coraz bardziej global¬
nych, a przez to coraz bardziej wspołzalezżnych i „usieciowionych" tozżsamosci.
Komentujaęc stosowanie s f o r m u ł o w a n i a „zwrot kulturowy" w stosunkach
mieędzynarodowych, Yosef Lapid pisze: „mozżna wiele stracic i m a ł o zyskac,
mylaęc «powrot» z «rewolucyjnym zwrotem» w nauce o stosunkach mieędzynar o d o w y c h " . Idea powrotu, wedle tego badacza, kazże zastanowic sięe nad tym,
co jużz było obecne w ramach rozwazżan w dyscyplinie, „co zostało na brzegu
przez tyle czasu", nawet gdy statek „Kultura" był na w y g n a n i u . Porzucone
niegdys idee zasługujaę na ponowne właęczenie, krytyczne przewartosciowanie,
nie saę jednak niczym nowym i obcym dla nauki o stosunkach mięedzynarodowych. Dowodzaę tego zarowno p o w s t a ł e juzż teorie, jak i bogata literatura
przedmiotu. Oczywiscie, nie wracajaę do tych samych realiow sprzed czasu
swojego „wygnania". Ich nosnosc i aktualnosc wyrażzac sięe mozże w ł a s n i e
w pojeciu „zwrotu", ale by isc dalej za żeglarska, metafora, nie jest to nowy kurs,
lecz zwrot w kierunku znanych juzż brzegow. Spoglaędajaęc na poczynione
w rozdziale rozwazżania, mozżna uznac,zże statek „Kultura" ponownie zawinaęł
do portu stosunkow mięedzynarodowych, choc nigdy nie odpłynaęł od niego zbyt
daleko.
131

132

1 3 1

Y . Lapid, op.cit., s. 6. L a p i d stosuje t u j e d n a k p o j ę c i e revolutionary

move, a nie -

turn.

W y d a j e sieę m u j e d n a k nadawac tozżsame znaczenie, co wyrażzac mozże t y t u ł jednej z czeę sci
napisanego przez niego w p r o w a d z e n i a : On the Move: „Turns" and „Returns"

in IR Theorizing,

[w:]

Uzżywam metafory Lapida, zapozżyczonej o d R.J. Jeppersona i A . Swidlera,

What

Y. Lapid,
1 3 2

op.cit.,s.5.

Properties of Culture Should We Measure?,

„ P o e t i c s " 1994, n r 22, s. 3 5 9 - 3 7 1 . Z o b . Y . Lapid, op.cit.

R O Z D Z I A Ł

„Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku
Aby prowadzić: wojne - zostań antropologiem. Porzuć fascynację
drogę do zrozumienia

Clausewitzem i przyjmij kulturę jako

konfliktu.
Patrick Porter

1

Wprowadzenie
Od lat 90. X X wieku, naznaczonych konfliktem b a ł k a ó s k i m , widac symptomy
powrotu kultury do myóslenia wojskowego . Dotychczasowe problemy na tle
ideologiczno-militarnym zastaępiły bowiem konflikty i napięecia na tle kulturo¬
w y m . Zmiana ósrodowiska bezpieczenóstwa doprowadziła roówniezż do zmiany
sposobow prowadzenia wojen: „stara," i dobrze znana zimna, wojnę zastapiły na
szerokaę skalęe „ n o w e wojny" . Doósóc wspomnieóc,żze z 40 wojen domowych
toczaęcych sięe w latach 1989-2003 28 m i a ł o podłożze etniczne, religijne etc.,
a tylko 12 ideologiczne . Wyóscig zbrojenó przerodził sieę w kulturowy „wyóscig
wartoósci": Zachoód postawił na ich czele wolnoósóc,róownoósóc, prawa człowieka,
rzaędy prawa i demokracjęe, a óswiat islamu - ustawiony w pozycji „przeciwnika"
Z a c h o d u o d 1 1 w r z e ó s n i a 2001 roku - zawalczył o niezbywalne prawa
poszanowania swojej odręebnej tradycji, religii, roli rodziny, o ideęe wspóolnotowoósci, sprzeciwiajaęc sieę procesom modernizacyjnym i globalizacyjnym, przebiegajaęcym w duzżej mierze na wzóor zachodni. Kultura i zagadnienia jej
towarzysza.ce (jak m.in. religia czy tozsamosc kulturowa) wrociły do stosunkow
mieędzynarodowych, a t y m samym róowniezż do podlegajaęcych transformacjom
sił zbrojnych róożznych panóstw. Dzienó 11 wrzeósnia, jako data kluczowa
dla poóózniejszej transformacji sił zbrojnych wielu panóstw, „ w y m u s z o n e j " przez
operacje prowadzone w Iraku i Afganistanie, w t y m przez najwięekszaę
2

3

4

1

P. Porter, Good Anthropology,

Bad History:

The Cultural

Turn in Studying War,

„Parameters"

2 0 0 7 , n r 3 7 ( 2 ) , s. 45.
2

B. Heuser, The Cultural Revolution in Counter-Insurgency,

„ T h e J o u r n a l o f Strategic Studies"

l u t y 2007, t. 30, n r 1, s. 153.
3

M . Kaldor, New and Old Wars. Organized Violence in a Global Era, P o l i t y Press, C a m b r i d g e

2006.
4

D . B y m a n , T . Seybolt, Humanitarian

Alternative

Approaches,

Intervention

and Communal Civil

„ S e c u r i t y Studies" j e s i e ó 2003, t. 13, n r 1, s. 23.

Wars: Problems and

60

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

i najnowoczesniejsza armię Stanow zjednoczonych, zakonczył definitywnie „erę
postwietnamskaę" i w y m u s i ł przygotowanie odpowiedzi na „ n o w e Pearl Harbor
X X I w i e k u " . Stał sięe punktem odniesienia dla amerykanskich strategow,
politykow i wojskowych. Powstała koniecznosc powrotu do „nieodrobionych
lekcji" z wielu wczesniejszych operacji.
Powrot kwestii tozżsamosci kulturowej do stosunkow mięedzynarodowych
zbiegł sięe rownoczesnie z „ b u n t e m przeciwko Ż a c h o d o w i " i jego dotychcza¬
sowej polityce, okreslanej w dobie postkolonialnej jako „ k u l t u r o w y imperial i z m " . Ż a c h o d n i e przekonanie o wyżzszosci własnej cywilizacji było do pewnego
momentu dosc nieszczeęsliwie wzmacniane danymi statystycznymi, wedle
ktorych 43% swiatowych wydatkow na cele wojskowe stanowia wydatki
USA (co daje k w o t ę 661 m l d dolarow), a p o z o s t a ł e 57% kolejnych 190 panstw
swiata (z czego - dla porownania - drugie miejsce na liscie zajmujaę Chiny
z 6,6%) .
Marek Madej pisze: „fakt, zże panstwa obszaru transatlantyckiego angazżujaę
sieę militarnie w odległych i odmiennych kulturowo rejonach swiata, mozże byc
interpretowany przez częesc tamtejszych społeczenstw (niezależznie od motywow
kierujaęcych interwentami) jako budzaęca sprzeciw nieuprawniona ingerencja
w ich sprawy wewneętrzne oraz przejaw imperializmu. Jednaę zas z form tego
sprzeciwu beędzie aktywnosc podmiotow stanowiaęcych zagrozżenia asymetryczne" . Pojawienie sieę tych w ł a s n i e zagrozżen stało sieę ostatnim elementem
katalizującym badania nad rola; kultury w stosunkach międzynarodowych, w tym
takzże w naukach wojskowych, studiach nad bezpieczenstwem i studiach
strategicznych.
5

6

7

8

9

5

E. C o h e n , Kosovo and the New American Way of War, [ w : ] E. C o h e n , A . Bacevich (red.), War

over Kosovo: Politics and Strategy in a Global Agę, C o l u m b i a U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 1 ,
s. 59.
6

S. H u n t i n g t o n , Zderzenie cywilizacji

i nowy kształt

ładu swiatowego,

t ł u m . H . Jankowska,

W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o Literackie M u z a SA, W a r s z a w a 2 0 0 0 , s. 62.
7

Kulturowy

imperializm

jest czeęsto u t o ż z s a m i a n y z „ a m e r y k a ć n s k i m

B. H a m m , R. Smandych (red.), Cultural
Domination,
kulturowy,

Imperialism.

Essays on the Political

imperializmem".

Economy of

B r o a d v i e w Press L t d . , Petersborough 2005, s. 3 oraz A . F i j a ł k o w s k a ,
[ w : ] H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a (red.), Kultura

Cultural

Imperializm

w stosunkach międzynarodowych,

t. 1:

Zwrot kulturowy, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2013. P r o b l e m ten o d
lat

wskazujaęarabićsci

podkrećslajaęcy

fakt,

izż n a w e t

umiarkowani

muzułmanie

oczekujaę

p o w s t r z y m a n i a sięe głćownych graczy Ż a c h o d u o d ingerencji w i c h sprawy w e w n ę e t r z n e , a za
takie uznajaę poteępianie, ocenianie l u b n a w o ł y w a n i e do poszanowania demokracji, rzaędoćw
prawa

i praw

człowieka,

nie

wspominajaęc

nawet

o

interwencjach

militarnych.

Choćc

s p o ł e c z e n ć s t w a m u z u ł m a n ć s k i e chcaę modernizacji, t o nie na wzoćr zachodni, ale, j a k t o okrećslajaę
- „ m o d e r n i z a c j i z B o g i e m " . J. Żajac, Role Unii Europejskiej

w regionie Afryki

Północnej

i Bliskiego

Wschodu, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u W a r s z a w s k i e g o , W a r s z a w a 2010, s. 2 7 3 - 2 7 5 .
8

SIPRI

Yearbook 2010.

Armaments,

Disarmaments

and International

Security. Summary,

SIPRI

2010, s. 1 1 .
9

M . Madej, Zagrożenia

asymetryczne bezpieczeńistwa

panstw obszaru transatlantyckiego,

I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2 0 0 7 , s. 120.

Polski

61

1. Zagadnienie kultury w dotychczasowych badaniach nad bezpieczeństwem

Teoretyk strategii Simon Murden zauważza: „ N o w e kulturowe uprzedzenia
wyznaczyły nowe granice bezpieczenóstwa mieędzynarodowego" . O d o n i o s ł y m
znaczeniu podłozża kulturowo-cywilizacyjnego dla bezpieczenóstwa pisze takzże
Bolesław Balcerowicz: „Aspekt cywilizacyjny, róożznice mieędzycywilizacyjne
nabierajaę w ocenie ósrodowiska bezpieczenóstwa, w prognozowaniu charakteru
mozżliwych konfliktoówiużzycia w nich sił zbrojnych znaczenia kluczowego.
Działania zbrojne, działania wojskowe Zachodu beędaę podejmowane głoównie
w odmiennych cywilizacyjnie obszarach. Bęedziemy zatem mieóc do czynienia
z fundamentalnaę asymetriaę - asymetriaę kultur: logiki systemoów wartoósci,
motywacji, zachowanó i t d . Z asymetrii kultur wynikaóc beędaę percepcje sensu
i sposoboów prowadzenia wojen, strategie stron. Dopiero na to «nałozży sięe»
asymetria wielkoósci sił, wyposażzenia, poziomu technologii i t d . " .
Stosujaęc zdefiniowane w rozdziale I pojęecie „ z w r o t u kulturowego", należzy
zbadaóc, w jaki sposoób mozże mieóc ono zastosowanie przy próobie uchwycenia
zmian zachodzaęcych we wspoółczesnych siłach zbrojnych. Zmiany te przebiegajaę
oczywióscie w i e l o k i e r u n k o w o i w i e l o p ł a s z c z y z n o w o , jednak przedmiotem
zainteresowania i głoównaęosiaę rozwazżanó podjęetych w niniejszym rozdziale jest
zbadanie, w j a k i m momencie zaczęeto dostrzegaóc w p ł y w kultury na funkcjono¬
wanie wspoółczesnego wojska, jak roówniezż jakie pojęecia zostały stworzone w celu
zoperacjonalizowania pojęecia „kultury" na potrzeby wojska. Celem niniejszego
rozdziału jest takzże ukazanie roli kultury w refleksji nad wspoółczesnym
wojskiem, a t y m samym wskazanie cech obserwowanego „ z w r o t u kulturowego"
w tej dziedzinie.
10

1 1

1. Zagadnienie kultury w dotychczasowych badaniach nad bezpie­
czeństwem
Kwestie kultury nie saę zupełnie obce i nowe w refleksji nad bezpieczeónstwem
i nad rolaę wojska w jego zapewnianiu. Mozżna jednak obserwowaóc poszerzanie
sieę definicji bezpieczenóstwa i analizowanie tzw. mięekkich wymiaroów bezpieczenóstwa. Marek Madej stwierdza: „...rola czynnikóow kulturowo-cywilizacyjnych jako ózroódeł kluczowych wspóołczeósnie p o d z i a ł ó o w w s p o ł e c z n o ó s c i
mięedzynarodowej oraz wyznacznikóow k s z t a ł t u ósrodowiska bezpieczenóstwa
wzbudza najwieęcej kontrowersji wósroód badaczy i analitykoów pozimnowojennej
rzeczywistoósci, przede wszystkim ze wzgleędu na trudnoósóc jej okreóslenia
i z m i e r z e n i a " ; j e d n a k „ p o d z i a ł y społecznosci m i ę d z y n a r o d o w e j w e d ł u g
kryterioów kulturowych wystęepujaę realnie i majaę w p ł y w na mięedzynarodowe
1 2

1 0

S. M u r d e n , Kultura

Globalizacja

polityki

w stosunkach

swiatowej.

międzynarodowych,

Wprowadzenie

do stosunkow

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h ,
międzynarodowych,

(red.),

Wydawnictwo

U n i w e r s y t e t u J a g i e l l o ó s k i e g o , K r a k o w 2 0 0 5 , s. 665.
1 1

B. Balcerowicz, Siły zbrojne

Scholar, W a r s z a w a 2010, s. 187.
1 2

M . Madej, op.cit., s. 8 1 .

w stanie pokoju,

kryzysu,

wojny,

Wydawnictwo Naukowe

62

II. „Zwrot kulturowy" we wspńłczesnym wojsku

13

ósrodowisko bezpieczenóstwa" . Jednoczeósnie zauwazża: „Trzeba jednak pamięetaóc,izż fakt zroózżnicowania społecznoósci mieędzynarodowej na płaszczyóznie
kulturowo-cywilizacyjnej nie oddziałuje na charakter globalnego ósrodowiska
bezpieczenóstwa c a ł k i e m niezależznie od p o z o s t a ł y c h czynnikóow. Podziały
zarysowujaęce sieę w tej sferze nakładajaę sięe na inne, wykazujaęc zresztaę przy
t y m wieększaę zbiezżnoósóc, np. społeczenóstwa cywilizacji zachodniej w wieększoósci
nalezżaę tezż do Póołnocy, wyroózżnionej przede wszystkim na podstawie kryterióow
ekonomicznych" . Podobnie pisze też Bolesław Balcerowicz: „ W istocie
ózroódłami konfliktoów - o czym jestem przekonany - pozostajaę zaróowno czynniki
materialne, sprzecznoósci interesoów, jak i «emocje» [przez autora utozżsamiane
z czynnikami niematerialnymi napeędzanymi roóżznicami k u l t u r o w y m i - H.S.].
N i e b a g a t e l n a d e s t r u k c y j n a r o l ę o d g r y w a j a t u nacjonalizmy oraz r ó z n i c e
wyznaniowe (religijne)" . Zauwazżajaęc te wspoółczesne zmiany, warto takzże
przyjrzeóc sięe temu, jak do tej pory było analizowane zagadnienie kultury
wósróod teoretykoów i praktykóow studioów strategicznych i studioów nad bezpieczenóstwem na przykładzie koncepcji kultury strategicznej i bezpieczenóstwa
kulturowego.
14

15

1.1. Kultura strategiczna
Teoria kultury strategicznej p o w s t a ł a w czasach zimnej wojny i słuzżyła do
analizy doktryn wojskowych poszczegoólnych panóstw. Za twoórcęe tej teorii uwazża
sięe Jacka Snydera, któory w 1977 roku, analizujaęc radzieckaę doktrynęe nuklearnaę,
przyjaęł, żze „zbioórsaędoów ogoólnych, postaw i wzorcoów zachowanó zwiaęzanych
ze strategiaęnuklearnaęosiaęgnaęł stan wzgleędnej trwałoósci, właósciwej raczej sferze
kultury niz czystej p o l i t y k i " . W zaproponowanym przez niego ujęciu tej teorii
kultura strategiczna, f o r m u ł o w a n a przez elity i dostosowana do konkretnych
problemóow bezpieczenóstwa i wojskowoósci, jest manifestacjaę opinii publicznej,
przejawiajaęcaę sieę w specyficznym sposobie myóslenia strategicznego. Wtedy
teżz okazało sięe, żze radzieccy stratedzy nie kierujaę sieę p r z e s ł a n k a m i właósciwymi
óswiatu zachodniemu, ktoóre mozżna by wpisaóc w matryceę, posługujaęc sieę teoriaę
gier. Stało sieę dla niego jasne, zże na percepcjęe bezpieczenóstwa oddziałujaę
nie tylko interesy polityczne i materialne czy militarny potencjał, ale roówniezż
uwarunkowania kulturowe, ktoóre d e t e r m i n o w a ł y okreóslone sposoby myós16

1 3

Ibidem, s. 85.

1 4

Ibidem, s. 86.

1 5

B. Balcerowicz, Pokoj

i „nie-pokoj"

na progu XXI

wieku,

D o m W y d a w n i c z y Bellona,

W a r s z a w a 2 0 0 2 , s. 116.
1 6

J. Snyder, The Soviet

Strategic

Culture:

Implications

M o n i c a 1977, s. 8, za: J.S. Lantis, D . H o w l e t t , Kultura
Gray, E. C o h e n (red.), Strategia we współczesnym

for Nuclear

strategiczna,

Options,

R A N D , Santa

[ w : ] J. Baylis, J. W i r t z , C.S.

swiecie. Wprowadzenie

do studiów

strategicznych,

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, t ł u m . W . N o w i c k i , Krakóow 2009, s. 9 1 .

63

1. Zagadnienie kultury w dotychczasowych badaniach nad bezpieczeóstwem

17

l e n i a . Koncepcja kultury strategicznej posłużzyła Jackowi Snyderowi, w ramach
jego pracy dla korporacji analitycznej R A N D , do przedstawienia doktryn
nuklearnych ŻSRR i USA jako funkcji rozmaitych wartoćsci o strukturalnej
naturze, politycznej i historycznej, a takzże ograniczenć technologicznych .
Koncepcja kultury strategicznej e w o l u o w a ł a w nasteępnych dziesięecioleciach,
p o w s t a ł o w zwiaęzku z t y m wiele innych jej definicji, opracowanych przez
rozmaite nurty badawcze. Ż d a n i e m Alastaira Johnstona: „kultura strategiczna
jest srodowiskiem ideowym, ograniczającym w y b ó r z a c h o w a ć ; odwołujac sie do
danej kultury strategicznej, mozżna przewidywac szczegołowe rozwiaęzania
w dziedzinie strategii" . A u t o r w swej pracy wskazuje, że kultura strategiczna
jest u k s z t a ł t o w a n y m przez zbiorowe doswiadczenie systemem symboli, ktory
składa sieę z dwoch częesci. Pierwsza z nich obejmuje założzenia odnoszaęce sięe do
struktury srodowiska strategicznego, roli wojny w zżyciu społecznym, w t y m
mieędzynarodowym, natury zagrozżen i z r o d e ł ich pochodzenia, adekwatnosci siły
militarnej do tych zagrozżen oraz warunkow jej użzywania. Druga czeęsc dotyczy
poziomu operacyjnego, czyli sposobu p o s ł u g i w a n i a sie siła wojskowa w realnym
konflikcie z b r o j n y m . Steven Rosen proponuje zblizżonaę definicjęe kultury
strategicznej, ktora w e d ł u g niego: „składa sieę z przekonan i załozżen okreslajaęcych przyjmowane zasady zachowan wojskowych w stosunkach mieędzynarodowych - przede w s z y s t k i m dotyczaęcych decyzji o podjeęciu d z i a ł a n
zbrojnych, preferencji co do sposobu prowadzenia wojny (ofensywnego,
ekspansjonistycznego lub defensywnego) oraz dopuszczalnego podczas wojny
poziomu ofiar" . Kolejnaę definicjęe z a p r o p o n o w a ł Wojciech Lamentowicz,
wskazujaęc, zże kultura strategiczna to: „społecznie przekazywane, wynikajaęce
z tożzsamosci i g ł o w n e g o n u r t u kultury politycznej danego społeczenstwa idee,
wartosci, normy, rodzaje wiedzy, postawy i wzory zachowan dotyczaęce
rozumienia bezpieczenstwa narodowego i mięedzynarodowego, a zwłaszcza
zakresu i sposobowużzywania siły zbrojnej i innych rodzajow siły w stosunkach
mięedzynarodowych" . Jeszcze inaczej kultureę strategicznaę analizował Ken
Booth, ktory wiaęzał jaę z etnicznosciaę i specyfikaę kulturowaę narodow. Dowodził,
opierajaęc sieę na przykładach z historii, żze kultura możze miec znaczny, ale trudny
18

19

20

21

22

1 7

J.

Olchowski,

Międzynarodowe
1 8

i zjawiska

dezintegracji

i konfliktu,[w:]A.Żieętek

(red.),

Poltext, W a r s z a w a 2010, s. 124.

Ż o b . t a k ż e : B. Balcerowicz, Kultura

kulturowego,
1 9

Kultura

stosunki kulturalne,

w sferze wojskowosci

- od kultury strategicznej do zwrotu

[ w : ] H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a (red.), op.cit.

A . I . J o h n s t o n , Thinking

about Strategic Culture,

„ I n t e r n a t i o n a l Security" w i o s n a 1995, za:

J.S. Lantis, D . H o w l e t t , op.cit., s. 9 1 .
2 0

R. K u z n i a r , Polityka

i siła. Studia strategiczne - zarys problematyki, W y d a w n i c t w o N a u k o w e

Scholar, W a r s z a w a 2 0 0 5 , s. 187.

P.

2 1

J.S. Lantis, D . H o w l e t t , op.cit., s. 9 1 .

2 2

W . L a m e n t o w i c z , Amerykannski i europejski wariant

Olszewski, T.

i zagrożenia
Kultura

XXI

i zjawiska

Kapusniak, W .

wieku,

Lizak

atlantyckiej

kultury strategicznej,

[w:]

miedzynarodowe.

Wyzwania

W y z s z a S z k o ł a H a n d l o w a , R a d o m 2009, s. 108, za: J.

Olchowski,

dezintegracji i konfliktu,

(red.), Bezpieczennstwo

[ w : ] A . Żięetek (red.), op.cit, s. 125.

64

II. „Zwrot kulturowy" we wspońłczesnym wojsku

do uchwycenia w p ł y w na kwestie uzżycia siły, co prowadzi do błeędoów w analizach
i ocenach strategii .
Z kolei Colin Gray, podobnie jak Jack Snyder, uwazżał kultureę strategicznaę
za wzgleędnie trwały element decydujaęcy o polityce bezpieczenóstwa i definiował
jaę jako „sposoóbmyóslenia o sile i posteępowania z niaę wypływajaęcy z odczucia
narodowego doswiadczenia historycznego, aspiracji do zachowania odpowie¬
dzialnego, tak jak sięe je rozumienie w danym k r a j u " czy teżz jako „trwałe (choóc
nie wieczne) przekazywane społecznie idee, postawy, tradycje, nawyki myóslenia
i preferowane metody działania, któore saę mniej lub bardziej wyjaętkowe dla
okreóslonej, specyficznie usytuowanej geograficznie i doóswiadczonej historycznie
wspóolnoty bezpieczenóstwa" .Zwieęzłaędefinicjęe z a p r o p o n o w a ł a tezż Kerry
Longhurst, w e d ł u g ktoórej kultura strategiczna to zbiorowe przekonania (idee,
wartoósci), stanowiska i praktyki, ktoóre dotyczaęuzżycia siły i ktoóre zostały
stopniowo uformowane w ramach specyficznych procesoów historycznych,
dlatego podlegajaę zmianie w w y n i k u dramatycznych doóswiadczenó n a r o d u .
23

24

25

26

Zdaniem Romana Kuózniara kultura strategiczna jest ósrodowiskiem strategii,
gdyzż stanowi czeęósóc kultury politycznej. A u t o r w czterech punktach podsumo¬
wuje sposoby oddziaływania kultury strategicznej na strategięe, wskazujaęc, żze:
„po pierwsze, dostarcza ona idei i n o r m dla ósrodowiska zaróowno zawodowych
strategoów, jak politykoów, któorzy stawiajaę przed strategami konkretne cele
i zadania (lub sami w c i e l a j a ę s i e ę w r o l ę e s t r a t e g ó o w ) . Po drugie, k u l t u r a
strategiczna warunkuje percepcjęe otoczenia strategii, czyli polityki wewneętrznej
i sytuacji międzynarodowej; stanowi «okulary», przez ktore nastepuje oglad
óswiata i ocena zachodzaęcych w n i m procesoów i wydarzenó. Po trzecie, w jej
ramach dokonuje sięe selekcja opcji strategicznych, któore pojawiajaęsieę z własnej
inicjatywy lub saę odpowiedziaę na wyzwania zewneętrzne. Po czwarte, kultura
strategiczna warunkuje zdolnoósóc mobilizacji zasoboów narodowych dla celoów
wyznaczanych przez strategięe" .
27

Możzna wskazaóc na kilka ózróodeł kultury strategicznej. Przede wszystkim
nalezży wymienióc położzenie geograficzne, warunkujaęce nie tylko takie czynniki,
jak klimat czy bogactwa naturalne, ale roówniezż odległoósci od innych panóstw
potencjalnie zagrazżajaęcych bezpieczenóstwu, czyli np. położzenie danego panóstwa

2 3

Refleksje

K . B o o t h , Strategy and Ethnocentrism,
nad kulturą

polityczną

Rosji,

C r o o m - H e l m , L o n d o n 1979, s. 9, za: J. Czaja,

„ R e a l i a . I co dalej...", s i e r p i e ó 2 0 1 1 , t . 25, n r 4, h t t p : / /

realia.com.pl/dzial_4/artykul_80.html (23.10.2011).
2 4

J.S. Lantis, D . H o w l e t t , op.cit., s. 92.

2 5

C.S. Gray, Strategic Culture as a Context: the First Generation of Theory Strikes Back, „ R e v i e w

o f I n t e r n a t i o n a l Studies" 1999, n r 25, s. 50, za: P. Sokala, Wizja, polityka i siła w służbie

wielkiej

strategii Chin, Fundacja S t u d i ó w M i ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2 0 1 0 , s. 27.
2 6

K . M a l i n o w s k i , Kultura

K. M a l i n o w s k i

(red.), Kultura

bezpieczenóstwa narodowego: koncepcja i możzliwoósci zastosowania, [ w : ]
bezpieczenóstwa

narodowego

w Polsce

i w Niemczech,

Instytut

Z a c h o d n i , P o z n a ó 2003; K . L o n g h u r s t , Niemiecka kultura strategiczna - geneza i rozwój. Ibidem, za:
R. K u z n i a r , Polityka...,
2 7

op.cit., s. 187.

R. Kuózniar, Polityka... , op.cit., s. 187.

1. Zagadnienie kultury w dotychczasowych badaniach nad bezpieczenóstwem

65

wsaęsiedztwie mocarstwa, jak było to w wypadku Norwegii czy Finlandii w sto¬
sunku do ŻSRR w okresie zimnowojennym. Istotna w t y m kontekscie jest
tezż kwestia granic danego panstwa - czy zostały ustalone pokojowo, czy teżz
istnieje konflikt w t y m zakresie - co możze tłumaczyc ambicje Izraela do
posiadania broni jaędrowej. Kolejnym istotnym z r o d ł e m jest historia danego
panstwa, sprowadzajaęca sieę przede wszystkim do okreslenia jego powstania
i ewolucji (np. panstwa kolonialne czy postkolonialne), ktore generuja
okreslone problemy strategiczne. Nastęepnie jako zrodło kultury strategicznej
podaje sieę charakter struktury politycznej kraju, przekonania elit i organizacjeę
jego obronnosci - tzn. czy mamy np. do czynienia z dojrzałaę demokracjaę, czy
z panstwem w okresie transformacji demokratycznej, ktore osiaęgneęło pewien
stopien konsolidacji w tempie okreslanym przez wiele czynnikow wewneętrznych i zewneętrznych o charakterze plemiennym, religijnym czy etnicznym.
Kulturę strategiczna moga kształtowac też doktryny wojskowe, stosunki miedzy
sferaę cywilnaę i wojskowaę w danym kraju. Ża wazżne zrodło kultury strategii
podaje sięe tezż normy mięedzynarodowe, przemiany pokoleniowe, rozwoj
technologii, rozwoj teorii strategii czy interpretacjęe m i t o w i symboli własciwych
dla danej zbiorowosci kulturowej.
Kryzys iracki ujawnił znaczenie rozżnic w kulturze strategicznej mięedzy
Europaę i Amerykaę. Barwny opis tych rozżnic dał Robert Kagan w eseju Kowboje
i barmani z 2002 roku. Pisze on: „ N a w e t ci, ktorzy nie myslaę prostacko,
podkreslajaę zasadniczaęrożzniceę mięedzy amerykanskim a europejskim sposobem
uprawiania polityki zagranicznej. Amerykanie łatwiej uciekajaę sieę do siły
i w porownaniu z Europaęsaę w dyplomacji mniej cierpliwi. Dzielaęswiat na
dobro i zło, na wrogow i przyjacioł; Europejczycy zas widzaę obraz bardziej
zniuansowany. W konfrontacji z przeciwnikiem Amerykanie wolaę przymus od
perswazji, politykeę sankcji od zacheęcania innych do s ł u s z n e g o postęepowania, kij
od marchewki. Problemy w polityce zagranicznej majaę byc rozwiaęzywane,
zagrożenia - eliminowane. Mniej sa skłonni do korzystania z posrednictwa
instytucji mięedzynarodowych, jak O N Ż , i wspołpracy z innymi narodami;
podchodzaę z rezerwaę do prawa mieędzynarodowego i gotowi saę je przekraczac,
ilekroc uznajaę to za niezbeędne lub chocby użzyteczne. Europejczycy uwazżajaę, zże
majaę więeksze wyczucie. Starajaę sięe wpływac na innych posrednio, subtelniejszymi metodami. Łatwiej znoszaę porazżki i mniej sieę niecierpliwiaę, gdy trzeba
czekac na efekty. Na ogoł wybierajaę pokojowe rozwiaęzania, od przymusu wolaę
negocjacje, dyplomację i perswazję. Aby rozstrzygnąć spor, chetniej odwołuja
sieę do mieędzynarodowego prawa i umow, do swiatowej opinii publicznej.
Probujaę wykorzystywac handel i gospodarkeę, by wiaęzac ze sobaę narody. Częesto
większa, wage niż do efektu przywiazuja do samego procesu, wierząc, że w koncu
nabierze realnych k s z t a ł t o w " .
28

2 8

R. Kagan, Kowboje

i barmani, „ G a z e t a W y b o r c z a " , 17 sierpnia 2 0 0 2 .

66

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

1.2. B e z p i e c z e ń s t w o k u l t u r o w e

Aby wskazac z kolei, czym jest bezpieczenstwo kulturowe, nalezży odniesc sieędo
definicji sformułowanej przez Grażzyneę Michałowskaę, ktora podaje, żze „bezpieczenstwo kulturowe w wymiarze narodowym oznacza warunki, w ktorych
s p o ł e c z e n s t w o mozże utrwalac i p i e l ę e g n o w a c wartosci decydujaęce o jego
tozżsamosci, a jednoczesnie swobodnie czerpac z doswiadczen iosiaęgnięec innych
narodow. Jest wieęc stanem pewnej rownowagi niezbeędnym, lecz ani teoretycz¬
nie, ani empirycznie niemozżliwym do okreslenia" . Bezpieczenstwo kulturowe
autorka wiaęzże zarowno z modelem panstwa i zwiaęzanymi z n i m koncepcjami
ideologicznymi, ktore saę wyrazżane w wewneętrznej i zagranicznej polityce
kulturalnej, jak tezż z potrzebami społecznymi, ktore przejawiajaę sieęwdaęzżeniu
do zachowania tozżsamosci i gotowosci obrony wazżnych dla narodu w a r t o s c i .
Podobnie ujmujaę to, za Grażzynaę Michałowskaę, i n n i autorzy, wsrod nich np.
Jacek Czaputowicz, ktory wskazuje, zże „bezpieczenstwo kulturowe to koniecznosc ochrony tożzsamosci narodowej, przeciwdziałanie zagrożzeniom dla kultury
(w zwiaęzku z n a p ł y w e m obcych wartosci z innych kreęgow kulturowych), religii,
jeęzyka" .
Jan Czaja oprocz wyżzej przywołanych definicji przytacza rowniezż inne proby
zdefiniowania pojeęcia bezpieczenstwa kulturowego. W e d ł u g jednej z nich
„ b e z p i e c z e n s t w o k u l t u r o w e jest wymiarem, jakżzeczeęsto niedocenianego
bezpieczenstwa ludzkiego. Składa sieę z bezpieczenstwa jednostkowego oraz
poczucia zbiorowej tozżsamosci, ktore saę tak charakterystyczne dla naszego
postmodernistycznego swiata. Żawiera - choc sięe do tych aspektow nie ogranicza
- wolnosc mysli, sumienia, mowy, stylu zżycia, przynależznosci etnicznej, płci,
poczucie przynależznosci do stowarzyszen, zwiaęzkow, obejmuje takżze kulturalne
i polityczne w s p o ł z a w o d n i c t w o " . Inna przywołana przez tego autora definicja
stanowi, żze bezpieczenstwo kulturowe to: „zdolnosc społeczenstwa do ochrony
jego specyficznego charakteru w zmieniajaęcych sięe warunkach oraz wobec
rzeczywistych lub pozornych zagrozżen. Bezpieczenstwo wiaężze sięe z zachowaniem
trwałosci tradycyjnych schematowjeęzykowych, kultury, stowarzyszen,tożzsamosci, narodowych zwyczajow i praktyk religijnych, przy uwzgleędnianiu tych
zmian, ktore saę zgodne z t y m i zasadami i możzna je zaakceptowac" .
29

30

31

32

33

2 9

G. M i c h a ł o w s k a , Bezpieczennstwo kulturowe

w warunkach globalizacji

[ w : ] D . B . B o b r o w , E. Halizak, R. Ż i e b a (red.), Bezpieczeńistwo

procesonw

społecznych,

narodowe i międzynarodowe

u schyłku

XX wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 1997, s. 132.
3 0

Ibidem,

3 1

J. Czaputowicz, Kryteria

133-134.
bezpieczenstwa

[ w : ] S. Deębski, B. G o r k a - W i n t e r (red.), Kryteria

międzynarodowego

pannstwa - aspekty

teoretyczne,

bezpieczennstwa miedzynarodowego pannstwa, Polski

I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2003, s. 2 4 - 2 5 , za: J. O l c h o w s k i , op.cit., s. 122.
3 2

J. Czaja, Kulturowe

czynniki

bezpieczennstwa, K r a k o w s k a S z k o ł a Wyzższa i m . A n d r z e j a

Frycza M o d r z e w s k i e g o , K r a k o w 2008, s. 35.
3 3

Ibidem.

67

2. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

Jan Czaja przytacza tez w ł a s n a definicję bezpieczenstwa kulturowego, zgod¬
nie z ktoraę mozżna je okreslic „jako zdolnosc panstwa do ochrony tozżsamosci
kulturowej, dobr kultury i dziedzictwa narodowego, w warunkach otwarcia na
swiat, umozżliwiajaęcych rozwoj kultury poprzez internalizacjeę wartosci niesprzecznych z własnaę tozżsamosciaę".
Przyglaędajaęc sięe koncepcjom kultury strategicznej i bezpieczenstwa kultu¬
rowego, mozżna wyraznie dostrzec, zże kultura nie pojawia sieę po raz pierwszy
w refleksji nad wojskiem i bezpieczenstwem w X X I wieku. Jednak dopiero
trwajaęcy obecnie „zwrot kulturowy" s p o w o d o w a ł wkroczenie na zupełnie nowe
pola refleksji i praktyki.

2. „Zwrot kulturowy" we wspńłczesnym wojsku
W 2004 roku, po ponad czterdziestu latach przerwy, Departament Obrony
Stanow zjednoczonych zorganizował konferencję poswiecona wiedzy o kulturze
w kontekscie bezpieczenstwa narodowego, uwzglęedniajaęcaę m.in. dorobek nauk
społecznych (konferencja taka miała miejsce ostatni raz w 1 9 6 2 ) . Stało sie to
mozżliwe takzże dzieęki publikacjom emerytowanego w 2000 roku generała
Roberta H . Scalesa, komendanta U.S. A r m y War College, zastęepcy szefa Depar¬
tamentu Szkolen i Doktryn U.S. A r m y . Żauwazżał w nich, żze „wojna z terrorem
bęedzie wojnaę badaczy s p o ł e c z n y c h " . W t y m samym roku A r t h u r Cebrowski,
emerytowany admirał Marynarki Wojennej USA, mianowany przez Donalda
Rumsfelda w 2001 roku na Dyrektora Biura Transformacji Sił zbrojnych (pełnił
tę f u n k c j ę d o smierci w 2005), oraz uczestnik walk w Wietnamie i operacji
„ P u s t y n n a Burza", przyłaęczył sieę do twierdzenia, zże „wiedza o kulturze i struk¬
turach społecznych przeciwnika mozże byc wazżniejsza od wiedzy dotyczaęcej jego
szyku bojowego" . Irak i Afganistan wymusiły uwzgleędnienie tego, co do tej
pory, t a k ż z e w a r m i i a m e r y k a n s k i e j , traktowano z lekceważzeniem jako
„mieękkie", „niepoważzne", „niemeęskie", a w zwiaęzku z t y m „niewojskowe" zajmowanie sieę kulturaę. Okazało sieę po raz kolejny, zże słynne słowa brytyjskiego
dowodcy wojskowego, Geralda Templera, znanego z walki z komunistycznaę
partyzantkaę na Malajach, wypowiedziane w 1953 roku, nie straciły aktualnosci:
34

3 5

36

37

3 4

M . McFate, Anthropology

Relationship,

and

Counterinsurgency:

The Strange

Story

of Their

częesciowo z o s t a ł y o p u b l i k o w a n e w pracy z b i o r o w e j p o d red. B. Janusz-Pawletty,
genewskie

60

lat później...,

Wydawnictwo Akademii

w rozdziale a u t o r s t w a H . Schreiber, Swiadomosc
prowadzenia
3 5

operacji

Konwencje

Obrony Narodowej, Warszawa

międzykulturowa

- „odswieżony"

2010

paradygmat

wojskowych.

M . i n . w „ P r o c e e d i n g s " , magazynie N a v a l W a r College z p a z d z i e r n i k a 2 0 0 4

o p u b l i k o w a ł a r t y k u ł Culture-Centric
3 6

Curious

„ M i l i t a r y Review", m a r z e c - k w i e c i e n 2005, s. 24. Rozważzania w t y m rozdziale

R. Gonzalez, American

roku,

Warfare.

Counterinsurgency:

Human Science and the Human

Terrain,

Prickly

Paradigm Press, Chicago 2009, s. I I .
3 7

M . Scully, 'Social Intel' New Tool For U.S. Military,

s. 2 1 , za: M . McFate, op.cit., s. 38.

„ D e f e n s e N e w s " , 26 k w i e t n i a 2004,

68

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

„Odpowiedóz leżzy nie w wysłaniu wieększej liczby wojska do dzżungli, ale
w u m y s ł a c h i sercach l u d z i " .
W zachodnim myósleniu o wojsku rozpoczyna sieę „rewolucja kulturalna"
(cultural revolution), ktorej początek przypada na lata 2005-2006: moment
zwrotu operacji w Iraku i Afganistanie, zasadniczego wzrostu liczby ofiar wósróod
żzołnierzy koalicji i wósroód ludnoósci cywilnej, zwiaęzany z aktywizacjaę ruchoów
partyzanckich zaroówno irackich, jak i talibskich w Afganistanie.
„Zwrot kulturowy" w myósleniu o wspóołczesnym wojsku jest bowiem nie¬
rozerwalnie zwiaęzany z renesansem refleksji na temat charakteru operacji
przeciwpartyzanckich. To bowiem właósnie w tych operacjach znajomoósóc
lokalnych uwarunkowanó kulturowych: panujaęcych zwyczajoów, obyczajóow,
społecznych powiaęzanó, hierarchii, uwarunkowanó religijnych etc., odgrywa pierwszoplanowaę rolęe, podczas gdy w „klasycznej" wojnie na pierwszym planie jest
przewaga liczebna i technologiczna armii. Przeniesienie punktu cięezżkoósci z sił
zbrojnych na ludnoósóc lokalnaę wymusza więec bliżzsze przyjrzenie sięe i analizęe
ósrodowiska operacyjnego, jednak jużz nie w kategoriach geograficzno-technologicznych, ale właósnie „ludzkich". Znajomoósóc „terenu ludzkiego" (human terrain)
staje sięe zdecydowanieważzniejsza od ukształtowania terenu (geographical terrain).
38

„Zwrot kulturowy" wiaęzże sieę z działaniem roóżznorakich sił. Jest reakcjaęna
porażzki ostatnich amerykanóskich interwencji i róowniezż czeęósciaęwięekszej debaty
na temat tego, czy natura wojny uległa fundamentalnej zmianie na tyle, aby
zmienióc uniwersalne zasady strategii. Jest roówniezż inspirowany przez szerszaę
reakcjeę przeciwko uniwersalizmowi, któorym k i e r o w a ł a sięe administracja
George'a W . Busha, próbujac zmienic swiat na p o d o b i e ó s t w o Ameryki, wizji,
ktora wedle niektorych s p o w o d o w a ł a więekszosc dzisiejszych problemow
A m e r y k i . W 2004 roku Sekretarz Obrony Donald Rumsfeld wskazał na
potrzebęe poznania obcych jęezykow oraz zdobycia regionalnego i kulturowego
doswiadczenia przez zżołnierzy . Chocby dlatego jako nowego g ł o w n e g o
stratega antyterrorystycznego w USA zatrudniono wowczas osobeę z doktoratem
z antropologii politycznej
(Montgomery McFate), a w Wielkiej Brytanii do
łask powróciła książka Thomasa Lawrence'a Siedem flarowmadrosci,
chwalona
przez ekspertow w I r a k u . Takzże Robert Kaplan, doswiadczony kronikarz
amerykanskich ekspedycji wojskowych, dowodzi, żze etnograficzne opowiadania
Herodota o obcych kulturach lepiej pasujaę do terazniejszych realiow nizż
odkrywanie zasad wojny, siły panstwa i ludzkiej natury przez Tukidydesa .
39

40

41

42

43

3 8

Ibidem.

3 9

P. Porter, op.cit., s. 48.

4 0

R . H . Scales, Culture-Centric

Warfare, „ U n i t e d States N a v a l I n s t i t u t e . Proceedings" 2004,

t. 130, n r 10, s. 3 2 - 3 6 .
4 1

G. Packer, Knowing

the Enemy: Can Social Scientists

Redefine the „War on Terror?",

„New

Y o r k e r " 18 g r u d n i a 2006, s. 6 0 - 6 9 .
4 2

R. D i l l e y , Lessons

From

Lawrence

of Arabia,

BBC N e w s , 9 k w i e t n i a

2004,

http://

news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/magazine/3605261.stm (24.10.2011).
4 3

R . D . Kaplan, A Historian

for Our Time, „ A t l a n t i c M o n t h l y " , styczenó-luty 2007, s. 7 8 - 8 4 .

69

2. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

Jak zostało to juzż wspomniane, pierwsze zastosowania pojeęcia „zwrot
kulturowy" (cultural turn) w kontekscie realiow operacji wojskowych miały
miejsce w artykułach autorstwa Patricka Portera (Good Anthropology, Bad History:
the cultural turn in studying war z 2 0 0 7 ) , Dereka Gregory'ego ('The Rush to the
Intimate'. Counterinsurgency and the Cultural Turn in Late Modern War z 2 0 0 8 ) oraz
Hugh Gustersona (The Cultural Turn in the War on Terror z 2010).
44

45

46

Hugh Gusterson, wspołzałożzyciel Network o f Concerned Anthropologists
i w s p o ł a u t o r „Podreęcznika w a l k i przeciw-przeciwpartyzanckiej", zauważza
„zwrot kulturowy" w wojsku, wyrazżajaęc za Derekiem Gregorym obaweę, zże
„wiedza o kulturze nie stanie sieę substytutem zabijania, ale warunkiem
w s t ę p n y m jego udoskonalenia (wyrafinowania)". Apeluje o stworzenie nowego
kierunku: zamiast „antropologii przeciwpartyzanckiej" proponuje „antropologieę
przeciwwojskowaę", dzieęki ktorej zamiast tworzyc kartonowe, mieszczaęce sieę
w portfelu „karty kulturowe", należzy postawic i poddac badaniom nasteępujaęce
kwestie: co takiego w kulturze organizacyjnej wywiadu amerykanskiego
s p o w o d o w a ł o powstanie teorii na temat istnienia w Iraku broni masowego
razenia? Co było takiego w kulturze organizacyjnej Pentagonu, że umożliwiło
podjeęcie decyzji o ataku na inne panstwo wedle planu, ktory wieększosc oficerow
wyzższego szczebla u z n a w a ł a za nieadekwatny do warunkow okupacji? Jak to sieę
stało, zże armia, ktorej zobowiaęzaniem, przynajmniej na papierze, jest szerzenie
szacunku dla praw człowieka, wytworzyła mechanizmy przyzwalajaęce na tortury
i ł a m a n i e tych praw w najbardziej odrazżajaęcy sposob (Guantanomo, A b u
Ghraib)? Co w amerykanskiej kulturze podejmowania decyzji s p o w o d o w a ł o , zże
z r o d z i ł o sięe nieuzasadnione przekonanie o umiejęetnosci przewidywania
i z a r z a ę d z a n i a t a k i m i wydarzeniami? H u g h Gusterson konkluduje: dobre
odpowiedzi na powyzższe pytania bardziej przyczyniłyby sięe do wzmocnienia
amerykanskiego bezpieczenstwa narodowego niżz kartoniki wielkosci portfela,
zawierajaęce podstawowe informacje o kulturze arabskiej .
47

W artykule Hugh Gustersona „zwrot kulturowy" nie został zdefiniowa¬
ny, ale
użzytogodokrytykiinstrumentalnych,„algorytmicznych"prob
wykorzystywania wiedzy o kulturze w celu osiaęgnięecia przewagi przez armieę
amerykanskaę w operacjach w Iraku i Afganistanie. Jako przykład takiego „algo¬
rytmicznego" traktowania kultury autor podaje wprowadzenie phraselatora,
urzaędzenia elektronicznego umozżliwiajaęcego t ł u m a c z e n i e z jęezyka angielskiego

4 4

P. Porter, op.cit., s. 4 5 - 5 8 .

4 5

D . Gregory, 'The Rush

Modern

to the Intimate . Counterinsurgency

and the Cultural

Turn in Late

War, „ R a d i c a l P h i l o s o p h y " l i p i e c - s i e r p i e n 2 0 0 8 , nr 150. Brak w n i m definicji „ z w r o t u

k u l t u r o w e g o " , p o d pojęeciem t y m a u t o r k r y t y c z n i e rozwazża z m i a n y w sposobie p r o w a d z e n i a
operacji w o j s k o w y c h w I r a k u i Afganistanie, jak rowniezż zawartosc n o w e g o amerykanskiego
p o d r ę c z n i k a w a l k i przeciwpartyzanckiej ( F M 3-24).
4 6

H . Gusterson, The Cultural

Anthropology

2010, s. 279 i n .
4 7

Turn

and Global Counterinsurgency,

H . Gusterson, op.cit., s. 294.

in the War

on Terror,

[ w : ] J.D. K e l l y et al.

(red.),

T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press, C h i c a g o - L o n d o n

70

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

na język arabski i odwrotnie - jednak tylko wtedy, gdy Irakijczycy używają
d o k ł a d n i e jednego z 700 sformułowań, ktore zostały w n i m zaprogramowane,
z odpowiednim akcentem, m ń w i a c powoli tylko jedno zdanie w okreSlonym
czasie. Kolejnym p r z y k ł a d e m sa „karty kulturowe" wielkoSci portfela, mieszcza.ce sie w kieszeniach żołnierskich m u n d u r ń w , ze spisanymi podstawowymi
informacjami o kulturach grup etnicznych, z ktńrymi Amerykanie m a j a d o
czynienia. Na „kartach irackich" relacje między grupami: Arabów, Kurdów,
Asyryjczykow, Chaldejczykow, szyitńw i s u n n i t ń w s a opisane w trzech punktach-zdaniach dla kazżdej z wymienionych grup.
W drugiej połowie 2011 roku ukazała s i ę r o w n i e ż ksiażka znanego historyka
wojskowosci Jeremy'ego Blacka, z a t y t u ł o w a n a War and the Cultural
Turn .
W recenzjach wydawniczych okreslana jest jako must-read nie tyle dla historykńow wojskowońsci, ile włańsnie dla dzisiejszych praktykońw. Należzy spodziewańc
się w zwiazku z tym, że pojęcie „zwrotu kulturowego" (cultural turn) w wojskowońsci beędzie pojawiańc sieę coraz częeńsciej, słuzżaęc zebraniu dotychczasowych
tendencji i dyskusji wokńł takich pojec, jak: cultural knowledge, cultural resolution,
culture-centric warfare, (cross-)cultural awareness, cultural transformation, cultural
intelligence, cultural strategy, cultural reality, cultural morphology, cultural/human
terrain, ktońre pojawiajaę sieę w wielu publikacjach podnoszaęcych znaczenie
uwarunkowanń kulturowych dla operacji wojskowych.
48

Cultural/human terrain
Cultural strategy
Culture-centric warfare
Cultural intelligence
Cultural knowledge

Cultural morphology

Cultural
transformation

(Cross-) cultural awareness

R y s u n e k 1. Pojecia wystepujace w a n g l o j ę z y c z n y c h publikacjach n t . „ z w r o t u k u l t u r o w e g o "
w wojsku
Zrodło: oprac. własne.

4 8

J. Black, War and the Cultural

Turn, Polity Press, C a m b r i d g e 2 0 1 1 .

71

3. Rola kultury w wojnach przyszłosci

3. Rola kultury w wojnach przyszłosci
Problemy doswiadczane przez Zachod w Iraku i Afganistanie wykazały, że
niematerialny czynnik kulturowy wywiera bardzo namacalne, materialne skutki
w takich sprawach, jak interoperacyjnosc , efektywnosc czy legitymizacja
obecnosci sił zbrojnych w okreslonym kraju. Pojeęciem kluczowym, majaęcym
„przełożzyc" kwestieę roli kultury w realiach „nowych wojen" na możzliwosci jej
zastosowania jako nowego narzeędzia, stała sięe koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej. Rozwazżenie istotnej zmiany charakteru wspołczesnych konfliktow
i zwiaęzanych z taę zmianaę nowych teorii prowadzenia operacji wojskowych jest
w t y m miejscu o tyle istotne, żze „teoria opisuje przyszłaę wojneę, a edukacja
wojskowa na tej podstawie ma przygotowac armieę do jej pomyslnego pro¬
wadzenia, uzyskiwania jak najkorzystniejszych wynikow na polu w a l k i " . Tak
wieęc teorie przyszłych wojen mowiaę takżze o tym, jaki powinien byc „zżołnierz
przyszłosci".
49

50

5 1

Mary Kaldor, ktora u p o w s z e c h n i ł a pojęecie „ n o w e wojny", definiuje je jako
te, w ktorych wszechobecna jest przemoc polityczna wyraznie skierowana
przeciwko ludnosci cywilnej. Dochodzi w nich do zamazania rozżnic mięedzy
wojnaę a działalnosciaę przestęepczaę. Słuzżaę do podkreslania rozżnic w politykach
tozżsamosciowych .
Interesujaęcaę propozycjeę terminologicznaę, wyjasniajaęcaę podłozże nowych
wojen, stworzył antropolog Brian Ferguson. Zauwazżaon,żze we wspołczesnych
wojnach o podłozżu tozżsamosciowym najczeęsciej wymienianaę ich przyczynaęsaę
kwestie etniczne, choc tak naprawdeę wcale nie dotyczaę wyłaęcznie tych kwestii.
Ich prawdziwaę bazaęsaęczęesto raczej rożznice mięedzy terenami wiejskimi
a miejskimi, stan okupacji, religia, system kastowy, plemienny, klanowy,
lineazżowy - wszystkie saę ze sobaę mocno przemieszane i dodatkowo warunko¬
wane zmianami pokoleniowymi oraz kwestiami płci. Do tego kazżda wojna
powołuje swojego przywodcęe, a „przywodcy saę za wojnaę, bo wojna wspiera
p r z y w o d z t w o " . Dlatego tezż proponuje nie nazywac nowych wojen wojnami
etnicznymi czy tozżsamosciowymi, ale identerest war . Termin ten jest trudno
p r z e t ł u m a c z a l n y na jeęzyk polski. Zawiera jednak w sobie dwa komponenty:
identity - tozżsamosc, oraz interest - interesy, i dobrze pokazuje ich wzajemnaę
wspołzalezżnosc i wspołwysteępowanie w nowych wojnach. Przykładem, na ktory
52

53

54

4 9

Zob.

np. R. R u b i n s t e i n , D . M . Keller, M . E . Scherger, Culture

Integrated Missions,
5 0

S. W i l s o n , Effectiveness,

Legitimacy and the Use of Force in Modern Wars. The Relentless

for Hearts and Minds in NATO's
5 1

Edukacja

and Interoperability

in

„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2008, t. 15, n r 4.

W . Karawajczyk, Teoria wojny a edukacja wojskowa,
wobec wyzwani kulturowo-cywilizacyjnych,

[ w : ] J. K o j k o ł , P.J. Przybysz (red.),

A k a d e m i a M a r y n a r k i W o j e n n e j , G d y n i a 2002,

s. 3 2 8 - 3 2 9 .
5 2

M . Kaldor, op.cit., s. I X .

5 3

R.B. Ferguson, Eight Points on War, „ A n t h r o p o l o g y N e w s " l u t y 2 0 0 7 , s. 6.

5 4

Ibidem, s.

5-6.

Battle

War over Kosovo, S O W I , W i e s b a d e n 2 0 0 9 .

72

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

powołuje sie Ferguson, jest Irak, w ktorym mamy do czynienia z kalejdoskopem
rńożznych grup, skonfliktowanych ze sobaę nie tyle przez identity, co włańsnie
identerest. Podobnie sytuacja przedstawia sieę w Afganistanie.
Refleksja nad rola kultury w operacjach wojskowych to stosunkowo nowy
nurt rozważzanń nad kierunkami koniecznych zmian w (po)nowoczesnym
w o j s k u , j a k rńwniez mechanizmow jego funkcjonowania. Dotychczas za lek
na przyszłe zmiany, jeńsli chodzi o „wojny przyszłońsci", uwazżano przede
wszystkim technologieę. Znaczenie p o t e n c j a ł u czynnika technologicznego
zostało rownież podkreslone w debacie nad R M A - Revolution in Military Affairs.
Dyskusja w o k ń ł R M A zaowocowała m.in. wprowadzeniem do słownika nauk
wojskowych pojęcia „wojny ponowoczesnej" .
Ten nowy typ wojny traktowany jest jako „polityczno-kulturowa instytucja" , w ktońrej kontrola nad zorganizowanaę przemocaę przynależzna jest juzż nie
p a ń s t w o m , ale wielu aktorom n i e p a ń s t w o w y m ; gdzie zamiast regularnych
narodowych sił zbrojnych jednego panństwa wojny prowadzaę ugrupowania
partyzanckie, gangi, najemnicy, klany i rody, warlordzi, grupy terrorystyczne,
wreszcie zołnierze formacji wielonarodowych i armie narodowe. Uzasadnie¬
niem takiej wojny nie jest juzż prosty interes narodowy, ale rozmaite polityki
tozżsamońsci: etniczne, religijne, w tle majaęce (czasami celowo ukrywane)
przyczyny ekonomiczne i polityczne . Takie wojny, z jednej strony, unaoczniły
znaczenie czynnika technologicznego, z drugiej zańs, obnazżyły jego niewystarczalnosc do ich w y g r a n i a . Bolesław Balcerowicz pisze, że nadal „brak dobrej
odpowiedzi na ważzne pytanie - dlaczego dzińs panństwa wysyłajaęce na wojny i inne
operacje swoje skaędinaęd bardzo dobre armie nie odnoszaę spodziewanych
sukcesońw. (... ) Przy powszechnym przeńswiadczeniu o potrzebie transformacji
toczaęca sieę dyskusja na ten temat wciaężz w istocie ogranicza sieę do zagadnieńn
technologii, liczebnońsci, organizacji" . Wydaje sięe, zżeteę brakujaęcaę odpowiedńz
(lub przynajmniej częeńsńc tej odpowiedzi) możzna odnaleńzńc podczas badania
55

56

57

58

59

60

5 5

Ch.C. M o s k o s , J.A. W i l l i a m s , D.R. Segal (red.), The Postmodern Military.

Armed Forces after

the Cold War, O x f o r d U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 0 .
5 6

D o t e o r e t y k ń w postmodern war zalicza się m . i n . C h r i s a Graya (Postmodern War,

Random

H o u s e 1997) czy M a r y Kaldor.
5 7

M . Sheehan, Ewolucja

nowoczesnych wojen,

[ w : ] J. Baylis, J. W i r t z , C.S. Gray, E. C o h e n

(red.), op.cit., s. 6 4 .
5 8

Ibidem, s. 6 4 - 6 6 . Prywatyzacja p r z e m o c y i z y s k ń w z w o j n y podkreslana jest przez M a r y

Kaldor. Z o b . M . Kaldor, op.cit. oraz M . Kaldor, T . L . K a r l , Y . Said (red.), Oil Wars, P l u t o Press,
L o n d o n and A n n A r b o r 2007.
5 9

T ę niewystarczalnosc c z y n n i k a technologicznego w y w o ł a ł o n sam - przez u m o z l i w i e n i e

na n i e s p o t y k a n a ę do tej p o r y skalęe ńsledzenia przebiegu w o j e n i konfliktńow za p o ń s r e d n i c t w e m
nowoczesnych m e d i o w i s r o d k ń w k o m u n i k o w a n i a . W ten s p o s ń b m o ż n a m a n i p u l o w a ć r ń w n i e ż
p o p a r c i e m s p o ł e c z n y m dla zaangazowania m i l i t a r n e g o danego k r a j u . Pierwsza w o j n a , k t o r a
m . i n . z tego p o w o d u m i a ł a zostac przegrana, t o k o n f l i k t w W i e t n a m i e , do dzis okreslany j a k o
pierwsza „ w o j n a m e d i a l n a " .
6 0

B. Balcerowicz, Recenzja

we współczesnym

swiecie",

ksiażki

Ruperta

Smitha „Przydatność

siły militarnej. Sztuka

„ S p r a w y M i ę d z y n a r o d o w e " 2010, n r 3, s. 143.

wojenna

73

3. Rola kultury w wojnach przyszłoósci

w p ł y w u czynnika kulturowego na „ n o w e wojny". Mary Kaldor pisze, że jesli
mamy n a p r a w d ę zrozumiec w s p ó ł c z e s n a wojne, to ich nowy charakter nie
powinien byc definiowany w kategoriach technologii . To, co bowiem dzisiaj te
wojny determinuje, to osadzenie przemocy w skomplikowanych relacjach spo¬
łecznych i procesach stopniowej dezintegracji panóstwa w w y n i k u globalizacji.
Z tego powodu potraktowanie inwazji na Irak w kategoriach „ u a k t u a l n i o n y c h
starych w o j e n "
(podobnie zresztaę jak operacji w Afganistanie praktycznie ażz
do 2009 r o k u ) , m i m o zastosowania nowoczesnej technologii, ktora przyniosła
sukces w pierwszej fazie operacji, z powodu zignorowania wszelkich symptomóow wskazujaęcych na odmiennoósóc ósrodowiska operacji (panóstwo w stanie
rozkładu) na dłuzższaę meteę przyniosło tej operacji klęeskęe .
61

62

63

64

Wspoółczesne konflikty bowiem, dla ktoórych rozwiaęzywania angazżowane saę
coraz częeósciej wielonarodowe siły wojskowe, charakteryzujaę sięe odmiennoósciaę
celoów działanó wojennych. O ile w konfliktach dotychczasowych, tradycyjnych,
walka toczyła sieę o kontroleę nad danym terytorium, o tyle wspoółczeósnie toczy
sieę o kontroleę nad ludnoósciaę cywilnaę (aby przez tęe kontrolęe osiaęgnaęóc inne
c e l e ) . Z tego tezż wzgleędu znany brytyjski generał Rupert Smith stwierdził, iżz
mamy do czynienia z nowym paradygmatem - „wojny wsrod ludzi" (war amongst
the people), któory zastaępióc ma dotychczasowy paradygmat „wojny epoki
p r z e m y s ł o w e j " . W t y m nowym paradygmacie zniknęeło wyodręebnione pole
bitwy, a przynajmniej po jednej stronie konfliktu nie ma klasycznej armii; nie
ma tezż wyraóznego nastęepstwa z d a r z e n ó , o b s e r w u j e s i ę e n a t o m i a s t s t a ł e
przenikanie sieę konfrontacji i k o n f l i k t u . Przykładem takich konfliktoówsaęte
ostatnie w Iraku i Afganistanie, poniewaz ludnosc cywilna jest g ł o w n a ofiara lub
głoównym oparciem dla uzżywajaęcych tego typu metod przeciwnikoów nieregular65

66

6 1

M . Kaldor, op.cit.

6 2

M . Kaldor, T . L . K a r l , Y . Said (red.), op.cit., s. 5. Stare w o j n y t o w o j n y m i ę d z y p a ó s t w a m i

l u b a k t o r a m i aspirujaęcymi do sieęgnieęcia p o władzeę panóstwowaę, gdzie celem jest w o j s k o w e
o p a n o w a n i e okreóslonego t e r y t o r i u m , a decydujaęce starcia rozgrywajaę sieę w b i t w a c h pomieędzy
s i ł a m i z b r o j n y m i , podczas gdy „ n o w e w o j n y " pojawiajaę sięe w sytuacji panóstwa upadajaęcego,
gdzie granice przestajaę mieóc j a k i e k o l w i e k znaczenie. Ibidem.
6 3

Por.

T. Paszewski, Klasycy

doktryny

wojny antypartyzanckiej

a operacja

w

Afganistanie,

„ S p r a w y M i ę e d z y n a r o d o w e " 2010, n r 3, s. 4 0 - 4 6 .
6 4

Badacze zwracajaę uwagęe na fakt, izż s y m p t o m y r o z k ł a d u p a n ó s t w o w e g o b y ł y doskonale

w i d o c z n e w I r a k u jeszcze p r z e d inwazjaę, j e d n a k z o s t a ł y z i g n o r o w a n e , gdyzż zaróowno
Bushowi,

jak

i S.

Husajnowi

(każdemu

z innych

powodów)

zależało

na

G.W.

utrzymaniu

w społecznoósci m i e ę d z y n a r o d o w e j przekonania, żze jest t o panóstwo kontrolujaęce w s z y s t k i e
aspekty żzycia s p o ł e c z n e g o o charakterze t o t a l i t a r n y m .

M . Kaldor, T . L . K a r l , Y . Said (red.),

op.cit., s. 6.

Art

6 5

M . Kaldor, op.cit., s.

6 6

Za: B. Balcerowicz, Siły zbrojne...,

of War in the Modern

militarnej.

Sztuka

wojenna

8-9.
op.cit., s. 156. Szerzej: R. S m i t h , The Utility ofForce.

The

World, V i n t a g e , N e w Y o r k 2008, w j ę z y k u p o l s k i m : Przydatnosc

siły

we współczesnym

ówiecie,

t ł u m . A . Maziarska, J. M a z i a r s k i ,

I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2010.

Polski

74

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

67

n y c h . S t a ę d teżz pojawienie sięe kolejnej nazwy na nowy charakter operacji
wojskowych: „operacje populacjo-centryczne" (population-centric
operations) .
Wszystkie te pojecia pojawiaja się przy t y m wokół na nowo przypomnianego
schematu działanó przeciwpartyzanckich (tłumaczonych takzże jako antypartyzanckie), okreóslanego powszechnie skroótem C O I N (od ang.
Counter-Insurgency) .
W takich działaniach w centrum uwagi zamiast sił przeciwnika postawiona
zostaje ludnoósóc lokalna, któorej opowiedzenie sieę po ktoórejós ze stron przesaędzaóc
ma o sukcesie baędóz klęesce operacji. Znajomoósóc uwarunkowanó kulturowych,
wartoósci, zwyczajoów i obyczajóow, ktoórymi kieruje sieę ta ludnoósóc oraz ich
przestrzeganie i poszanowanie przez siły walczaęce z partyzantami, staje sięe więec
kluczowym elementem strategii przeciwpartyzanckiej.
Ralph Peters pisał jużz ponad dziesieęóc lat temu: „Z yjemy w najbardziej
niepewnych, niestabilnych czasach w historii, w okresie wielu rewolucji.
W królestwach błędu - a sai beda ich legiony - waluta jest n i e n a w i s c , a j ę z y k i e m
przemoc. S wiat, ktoóry chcemy zmieniaóc, jest nasz, ale go nie rozumiemy.
Podczas swoich p o d r ó z y p o swiecie widziałem fundamentalna asymetrię miedzy
rodzajem sił zbrojnych, ktory cenilismy, a takim, ktory był nam potrzebny.
P r z e k o n a ł e m sięe rowniezż,żze tradycyjne granice mieędzy sferaę wojskowaę,
ekonomicznaę, cywilnaę czy kulturalnaę - rozpadły sięe. Chociazż najwazżniejszym
zajeęciem naszego wojska beędzie zawsze prowadzenie wojny, to jednak czułem,
żze zostaniemy zaangazżowani w wiele działan, ktore nie saę zgodne z naszymi
tradycjami i żze oficerowie beędaę musieli nauczyc sięe patrzec szerzej, by moc
działac bardziej przenikliwie i by zdobyc rozne nowe umiejętnosci. Żołnierze
zawsze beędaę potrzebowali instynktu zabojcy. Jednak dzis potrzebujaę oni takzże
dyscypliny własciwej swieętym, wnikliwosci antropologow i akrobatycznego
wręecz wyczucia r o w n o w a g i " .
68

69

ż

ó

70

6 7

kim,

Takiego okreslenia użzywa sięe p r z y opisie w s p o ł c z e s n y c h grup o charakterze partyzanc¬
co

ma

podkreslic ich

kontrastowy w

stosunku

do

„regularnych

armii"

sposob

funkcjonowania.
6 8

W operacji populacjo-centrycznej d o c h o d z i do przesunieęcia p u n k t u cięezżkosci z samego

p r z e c i w n i k a ( u g r u p o w a n partyzanckich) na rzecz l u d n o s c i c y w i l n e j , k t o r a p r z y takiej m e t o d z i e
p r o w a d z e n i a d z i a ł a n zawsze m u s i byc brana p o d uwageę na p i e r w s z y m miejscu. Por. G. Gentile,
A Strategy

of Tactics: Population-Centric

COIN

N . Springer, Many Paths Up the Mountain:

and the Army,

Population-Centric

„ P a r a m e t e r s " jesien 2 0 0 9 , s.
COIN in Afghanistan,

5;

„Small Wars

J o u r n a l " 2010.
6 9

T. Paszewski, op.cit., s. 27.

7 0

R. Peters, Fightingfor

1999, s. X I I .

the Future: Will America Triumph?,

Stackpole Books, M e c h a n i c s b u r g

75

4. Od „rewolucji w sprawach wojskowych"...

4. Od „rewolucji w sprawach wojskowych" (Revolution in Military
Affairs) do „rewolucji kulturalnejw sprawach wojskowych"
(Cultural Revolution in Military Affairs)?
W i e l u badaczy i praktykow wskazuje, żze obserwowana rewolucja w sprawach
wojskowych (RMA - Revolution in Military Affairs), bęedaęca de facto rewolucjaę
technologicznaę, zaczyna tracic na znaczeniu, choc do niedawna jeszcze była
istotnym elementem myslenia o radykalnych zmianach w wojsku.
RMA jest głeębokaę przemianaę sposobu prowadzenia wojny, spowodowanaę
innowacyjnym zastosowaniem nowych technologii, ktore - wraz z przełomo¬
w y m i z m i a n a m i w d o k t r y n i e wojskowej oraz koncepcjach taktycznych
i organizacyjnych - fundamentalnie przekształcajaę charakter i przebieg operacji
w o j s k o w y c h . Pierwszym „ d o w o d e m " na zaistnienie RMA i zmiany paradyg¬
matu wojny miała byc wojna w Zatoce Perskiej z poczatku lat 90. X X w i e k u .
Po wojnie w Zatoce Perskiej rozpoczeęła sieę dyskusja wokoł koncepcji
rewolucji w sprawach wojskowych ( R M A ) . Bez waętpienia wojna ta była polem
zastosowania wysokiej technologii. Pierwszy raz uzżyto do walki precyzyjnie
naprowadzanych laserowo bomb, samolotow bezzałogowych, niewidzialnych
dla radarow samolotow F-117 czy teżz artyleryjskich systemow wykrywania
i niszczenia celow TACFIRE. Powstała wowczas nowa koncepcja tzw. wojny na
dystans, czy tezż wojny zdalnie sterowanej, w ktorej kluczowaę rolęe zaczęeła
odgrywac przewaga informacyjna. Po raz pierwszy rowniezż w ł a s n i e poczaętkowy
okres wojny zawazżył na jej ostatecznym w y n i k u . Pierwszy amerykanski atak
powietrzny, ktory trwał przez pieęc tygodni, d o p r o w a d z i ł do zniszczenia
głownych stanowisk radarowych w Iraku, eliminacji systemu wczesnego
ostrzegania, neutralizacji systemu obrony, zniszczenia systemu telekomunikacji
i sieci energetycznych, co s p o w o d o w a ł o paralizż struktury dowodzenia .
Atak terrorystyczny na Stany Zjednoczone, ktory miał miejsce 11 wrzesnia
2001 roku, zmienił amerykanski sposob prowadzenia wojny. Atak ten zakonczył
etap hegemonii paradygmatu, zakładajaęcego uzżycie siły jako instrumentu
politycznego. Patrzaęc przez pryzmat wydarzen z 11 wrzesnia, nalezży uznac,zże
„ w i e t n a m s k a lekcja", zapisana w doktrynie miażdżącej siły (Overwhelming Force),
okazała sieę nieodpowiednia dla strategicznych wyzwan nowej ery „ukrytego
w cieniu" zagrożzenia i mieędzynarodowej siatki terrorystycznej. W latach 90. X X
wieku widoczna jest wiara cywilnych strategow w politycznaęuzżytecznosc sił
zbrojnych. Symbolem takiego nastawienia był brak podejmowania przez
administracjeę prezydenta Billa Clintona zdecydowanych akcji przeciwko A l 71

72

73

7 1

C y t . A n d r e w M a r s h a l l , za: M . Sheehan, op.cit., s. 65.

7 2

M . Evans, From Kadesh to Kandahar: Military

College

Review"

lato

2003,

ai_105210224/?tag=content;col1
7 3

Theory and the Future of War, „ N a v a l W a r

http://findarticles.com/p/articles/mi_m0JIW/is_3_56/
(10.01.2011).

Ł. K a m i e n s k i , Technologia i wojna przyszłości.

Wokoł

nuklearnej

i informacyjnej

rewolucji

w sprawach wojskowych, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonskiego, K r a k o w 2009, s. 3 8 - 3 9 .

76

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

74

Kaidzie . Po 11 wrzesnia rewolucyjnej zmianie uległy założzenia narodowej
polityki bezpieczenstwa, podobnie jak miało to miejsce we wsteępnym stadium
zimnej wojny, gdy po raz pierwszy w y a r t y k u ł o w a n o koncepcjęe atomowego
odstraszania . Jednakżze taka rewolucja w mysleniu strategicznym w y m a g a ł a
rownoległej zmiany w narodowej koncepcji wojny. Dlatego transformacja
wojskowa, wprowadzana przez administracjęe amerykanskaę, przyjęeła rownieżz
wymiar kulturowy. W załozżeniu, systematycznej transformacji miały ulec nie
tylko struktury wojskowe, globalna doktryna obronna, systemy broni, ale takżze
zwiaęzany z n i m i zestaw postaw, dotyczaęcy prowadzenia działan wojennych, ktory
krystalizował sięe latamipozakonczeniu wojny w Wietnamie. Sekretarz Obrony
Donald Rumsfeld celowo postanowił „oczyscic" kulturęe wojskowaę z awersji do
ryzyka, z przekonania o wyzższosci stosowania tzw. miazżdżzaęcejsiłyorazzograniczonej koncepcji politycznej uzżytecznosci sił zbrojnych.
75

W samym centrum technologicznego dyskursu, ktory zaczaęł dominowac
w założeniach strategicznych administracji George'a W . Busha, pojawiła sie
teza, zże działania wojenne to proces do głeębi techniczny, skupiajaęcy sięe na
osiaęganiu całkowitej technicznej przewagi i doskonaleniu działan na polu bitwy.
Wedle autorow wpływowej koncepcji znanej jako „błyskawiczna dominacja"
(Rapid Dominance) czy tez „szok i przerazenie" (Shock and Awe) celem działan
zbrojnych jest: „zapewnienie kontroli nad otoczeniem, albo i n n y m i słowy,
zastosowanie najwyzższego stopnia szoku i w y w o ł a n i e strachu, ktore to działa¬
nia doprowadzaę do wzbudzenia u wroga przekonania, zże opor jest daremny (...).
Dzieęki odpowiednio zastosowanej kontroli beędzie mozżna sprawdzac i regulowac
to, co wrog dostrzega i rozumie, jak rowniezż to, co pozostaje poza zasięegiem
jego percepcji (...). Dlatego wykonywanie tego typu kontroli musi wykraczac
poza zwyczajne zablokowanie i unieszkodliwienie wroga i jego społecznosci, tak
aby wyeliminowac mozżliwosc wykonywania działan przez chocby jego najbar¬
dziej podstawowe j e d n o s t k i " .
76

Przekonanie, zże taka całkowita kontrola w działaniach zbrojnych mozże
zostac osiaęgnieęta, opiera sieę na załozżeniu, żze zarowno uderzenie na wroga, jak
i zaskoczenie go działaniami zbrojnymi wynika z przewagi zastosowanych
srodkow technicznych. Juzż w 1978 roku owczesny podsekretarz obrony W i l l i a m
Perry w s k a z y w a ł , zże Departament Obrony uzyska n i e d ł u g o mozżliwosc
dostrzeżzenia wszystkiego, co istotne na polu bitwy, uderzenia we wszystko,
co możzna zobaczyc, i zabicia wszystkiego, w co mozżna uderzyc . Rewolucyjna
wizja Perry'ego wiązała się z minimalizacja; przypadkowosci standardowo
zwiaęzanej z działaniami wojennymi przez uzyskanie pełni informacji dotyczaę77

7 4

R . H . Schulz, Showstoppers,

7 5

N . L e m a n n , The Next World Order, „ T h e N e w Y o r k e r " 1 k w i e t n i a 2 0 0 4 .

7 6

H . K . U l l m a n , J.P. W a d e , Rapid Dominance, A Force for all Seasons: Technologies and Systems

for Achieving
7 7

luty

Shock and Awe,

Royal U n i t e d Services I n s t i t u t e , L o n d o n 1998, s. 1 8 - 1 9 .

M . L i b i c k i , www.USDoD.com:
1999,

(10.12.2010).

„ T h e W e e k l y Standard" 26 stycznia 2 0 0 4 .

Virtual Diplomacy Report 7, U n i t e d States I n s t i t u t e o f Peace,

www.usip.org/virtualdiplomacy/publications/reports/libickiISA99.html

77

4. Od „rewolucji w sprawach wojskowych"...

cych aktualnej sytuacji. W zakresie siły natarcia przewaga miałaby zostac
osiaęgnieęta przez zapewnienie całkowitej precyzji.
G ł o w n e załozżenie nowej doktryny wojskowej jest takie, zże kontrolowanie
działan zbrojnych skupia sięe w o k o ł kontrolowania p r z e p ł y w u informacji.
Utrzymujaęc samemu nalezżyty obraz przestrzeni operacji wojskowej, nalezży
jednoczesnie nie dopuscic do tego, aby informacje te zostały przechwycone
przez wroga. Co wieęcej, przez odpowiedniaę manipulacjeę nalezży zarzaędzac tym,
co wrog mozże zobaczyc i jakie wnioski z tego wyciaęgnie. Trafnie ujaęł to generał
L i u Yazhou z Sił Powietrznych Chinskiej Republiki Ludowej, ktory stwierdził,
zże nowy amerykanski sposob prowadzenia wojny polega na wcieleniu sięe w roleę
jasnowidza, ktory jest zdolny widziec i s ł y s z e c w s z y s t k o z daleka, przy
jednoczesnym sprawieniu, aby przeciwnik pozostał slepy i g ł u c h y . Były
Sekretarz Obrony W i l l i a m Cohen stwierdził w t y m kontekscie: „Mielismy
wynikajaęce z doswiadczenia poczucie, żze wiedza oznacza siłęe, natomiast abso¬
lutna wiedza oznacza absolutnaę siłeę (...). Dlatego obecna dominacja w swiecie
informacji stawia nas w pozycji pozwalajaęcej utrzymac przewagęe nad
jakaękolwiek innaę siłaę w dajaęcej sieę przewidziec p r z y s z ł o s c i " .
78

79

Z kolei admirał W i l l i a m Owens, ktorego rola, było w d r a ż a n i e w latach 1994¬
1996 tej nowej doktryny wojskowej, wskazywał, żze technologia informacyjna
daje dowodcom wojskowym pierwszy raz w historii mozżliwosc ujrzenia
wszechstronnego obrazu działan wojennych w czasie rzeczywistym .
Uczestnicy dyskusji w o k o ł koncepcji RMA podzielili sięe na dwa wyrazne
obozy: ewolucjonistow i rewolucjonistow. Ci pierwsi dowodzili, zże sposob
prowadzenia walki przez Stany Zjednoczone stanowił jedynie udoskonalenie
dotychczasowych metod, stosowanych przez panstwa zachodnie, drudzy z kolei
wskazywali, żze mamy do czynienia z i s t o t n y m p r z e ł o m e m w sposobie
prowadzenia wojny. Za pierwszym podejsciem opowiadali sieę przede wszystkim
ci badacze i wojskowi, ktorzy zgadzali sieę z tradycyjnym amerykanskim
załozżeniem, nakazujaęcym p r z y j m o w a c , ż z e dominacja technologiczna nad
wrogiem jest rownoznaczna ze zdobyciem przewagi taktycznej i strategicznej,
dzieęki czemu jest jednoczesnie gwarancjaę zwycieęstwa. Reprezentantem tego
podejscia był m . i n . Andrew Marshall, dyrektor Office o f Net Assessment
w Pentagonie . Zarowno Marshall, jak i i n n i zwolennicy tej teorii dowodzili, zże
podczas wojny w Zatoce Perskiej istniały pewne kluczowe problemy, ktore nie
pozwalały uznac tej operacji za p r z e ł o m czy teżz rewolucjeę w sprawach
wojskowych. Przede wszystkim wskazywano na zawodnosc owczesnych wysoko
zaawansowanych technologii wojskowych, jak np. błęedy w laserowych sys¬
temach naprowadzania, powtarzajaęca sięe czasowa niedosteępnosc systemu
80

81

7 8

Wywiad

L. Yazhou

dla D . X u z D o n g f a n g

www.eveningpost.org/blog/archives/2005/1/8

Wang

(Szanghai),

31

maja

(10.12.2010).

7 9

J.D. D e r i a n , Virtuous War, W e s t v i e w Press, Boulder 2 0 0 1 , s. 113.

8 0

W . A . Owens, E. Offley, Lifting

8 1

Ł. K a m i e n s k i , op.cit., s. 24.

the Fog ofWar,

B a l t i m o r e , L o n d o n 2 0 0 1 , s. 1 4 - 1 5 .

2004,

78

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

nawigacji satelitarnej GPS, awarie sprzeętu komputerowego. Po drugie,
wskazywano, zże sprzęet użzyty w czasie tej wojny, ktory był uwazżany za
nowoczesny, częesto miał zastosowanie juzż we wczesniejszych działaniach. T u
mozżna chociażzby podac,żze systemy komunikacji satelitarnej zostały po raz
pierwszy uzżyte przez Amerykanow w czasie wojny w Wietnamie w 1965 roku,
bezzałogowe samoloty były rowniezż od 1964 roku wykorzystywane w Azji do
celow prowadzenia rozpoznania fotograficznego. Po trzecie, podawano, żze brak
jest jakiejkolwiek dramatycznej zmiany w doktrynie wojennej czy tezż organizacji
i strukturach sił zbrojnych. Zwolennicy teorii ewolucji w wojskowosci
wskazywali zatem, zże wojna w Zatoce s t a n o w i ł a jedynie zapowiedz tego,
w jaki sposob mogaę wyglaędac konflikty zbrojne w p r z y s z ł o s c i .
82

Po wojnie w Zatoce p o w s t a ł wyrazny oboz zwolennikow teorii RMA. Ich
podejscie znalazło wyraz w raporcie Departamentu Obrony dotyczaęcym tej
wojny, przedstawionym Kongresowi: „przewage naszym siłom dała rewolucyj¬
nie nowa generacja broni o wysokiej technologii w połaęczeniu z innowacyjnaę
i skutecznaę doktrynaę" . Podkreslano w szczegolnosci niespotykane na owczesne czasy zastosowanie sił powietrznych i przewageę technologii nad wyko¬
rzystaniem sił laędowych. W szczegolnosci uwypuklano d o k ł a d n o s c ataku
powietrznego, a co za tym idzie, mozżliwosc całkowitego zaskoczenia operacyjnego
i strategicznego przez paraliżz sił przeciwnika. Dlatego dla architekta operacji
powietrznej - pułkownika Johna Wardena I I I - wojna w Zatoce była pierwszym
przykładem hiperwojny . Podobnie uznali Alvin i Heidi Tofflerowie, wskazujaęc,
żze mamy do czynienia z narodzinami nowej formy prowadzenia w o j e n .
83

84

85

W t y m miejscu mozżna za Bolesławem Balcerowiczem przytoczyc definicjeę
RMA podana przez Science and Technology Commitee: „RMA to wielka zmiana
w naturze działan wojennych beędaęca nastęepstwem innowacyjnej aplikacji
nowych technologii, ktore w kombinacji z radykalnymi zmianami doktryn
militarnych oraz koncepcji operacyjnych i organizacyjnych fundamentalnie
zmieniaja charakter operacji m i l i t a r n y c h " . Definicja ta odwołuje się w zasadzie
do weężzszego rozumienia RMA, obejmujaęc przede wszystkim zagadnienia
strategii wojskowej, co z o s t a ł o podkreslone rowniezż przez W i l l i a m s o n a
Murraya i MacGregora Knoxa, ktorzy pisza, że: „rewolucje w dziedzinie
wojskowosci saę czasem innowacji, w ktorym w teorii wojskowosci rozwijajaę
sieę nowe pojeęcia, właęczajaęc w to zmiany w doktrynie, taktyce, procedurach
i technologii (... ) zajmujaę one miejsce niemal wyłaęcznie na poziomie ope¬
racyjnym wojny. Rzadko dotyczaę poziomu strategicznego, wyjaęwszy sytuacje,
w ktorych operacyjny sukces możze wyznaczyc duzże strategiczne zrownanie
86

8 2

Ibidem, s. 2 5 - 2 6 .

8 3

Conduct of the Persian

Gulf Conflict:

An Interim Report

to Congress,

U.S. D e p a r t m e n t o f

Defense, W a s h i n g t o n D . C . , lipiec 1 9 9 1 , s. 1-4, za: Ł. K a m i e n s k i , op.cit., s. 28.
8 4

Ł. K a m i e n s k i , op.cit., s. 28.

8 5

A . Toffler,

H . Toffler,

Wojna

i antywojna,

M u z a SA, W a r s z a w a

Ł. K a m i e n s k i , op.cit., s. 28.
8 6

B. Balcerowicz, Siły zbrojne... , op.cit., W a r s z a w a 2010, s. 237.

1997,

s.

93,

za:

79

4. Od „rewolucji w sprawach wojskowych"...

poziomow. Ponadto rewolucje w dziedzinie wojskowosci zawsze pojawiajaęsieę
w kontekscie polityki i strategii, a kontekst ten jest w s z y s t k i m " . N a t o m i a s t R M A
wujeęciu szerokim obejmuje oprocz zmian w wojskowosci rowniezż zmiany
społeczne, panstwowe, ekonomiczne czy teżz polityczne, ktore wymuszajaę
odmienne ukształtowanie odmiennego typu organizacji zbrojnej i jej struktury .
Bolesław Balcerowicz zauważza jednak istotne ograniczenia RMA: teryto¬
rialne i czasowe . RMA, poza Stanami Zjednoczonymi, pozostaje wyłaęcznie
teoria-koncepcja, n i e p r z e k ł a d a l n a n a jezyk operacji, plany i programy. W samych
Stanach Zjednoczonych rownieżz zaczeęto dostrzegac słabosci zbytniego koncen¬
trowania sieę na RMA. Choc srodowisko bezpieczenstwa X X I wieku wymaga
nowych metod walki, to R M A nie jest „własciwaęrewolucjaę", dobraęodpowiedziaę
na nowe wyzwania. A u t o r zauwazża: „Dobrze stosowane strategie asymetryczne,
co mozżna wspołczesnie obserwowac, powodujaę, zże nowoczesne, wyrafinowane
systemy stajaę sieę funkcjonalnie m a ł o uzżyteczne. Asymetryczny przeciwnik nie
boi sieę koncepcji walki sieciocentrycznej; a z sieci z powodzeniem korzystajaę
terrorysci . Wymyslne, d o s k o n a ł e skaędinaęd systemy nie całkiem p a s u j a ę d o
misji i zadan prostych; do operacji pokojowych, misji humanitarnych czy
budowania pokoju. W koncepcjach i planach transformacji gdzies zawieruszyła
sieę elementarna refleksja - żzaden przeciwnik nie podejmie walki na warunkach
USA i ich sojusznikow, ani panstwowy, ani (tym bardziej) niepanstwowy" .
Bezgraniczna wiara w R M A spowodowała, żze amerykanskie wojsko było
w 2003 roku w pełnej gotowosci do walki - ale nie z t y m wrogiem, co trzeba.
Zamiast armii Husajna, ktora nie była juzż zdolna do działania, pojawili sieę
skuteczni partyzanci - byli zżołnierze z rozwiaęzanych sił zbrojnych. „Powietnamska trauma" odzżyła, a owczesny wicepremier Iraku zaczaęł straszyc niaęStany
Zjednoczone: „Niech nasze ulice stana sie waszymi d ż u n g l a m i , a nasze budynki
- waszymi b a g n a m i " . M i t niezwycięezżonej armii prysnaęł, a liczba ofiar po
stronie sił koalicji zaczęła rosnań. Technologia nie zapewniła zwyciestwa.
87

88

89

90

91

92

8 7

P. Faber, Rewolucja

w dziedzinie

wojskowoósci,

„Zeszyty Naukowe Akademii Obrony

N a r o d o w e j " 2003, n r 4, s. 1 0 0 - 1 0 1 , za: B. Balcerowicz, Siły zbrojne... , op.cit., s. 2 3 7 .
8 8

8 9

Ibidem.
B. Balcerowicz, Siła militarna w rzeczywistości

E. H a l i ż a k et al. (red.), Stosunki międzynarodowe

międzynarodowej.

Stan i perspektywy,

[w:]

w XXI wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar,

W a r s z a w a 2006, s. 2 5 4 - 2 5 5 .
9 0

S. Koziej zauważza: „ S i e c i o w a s t r u k t u r a organizacji terrorystycznej p o w o d u j e , żze nie

mozżna jej o b e z w ł a d n i c poprzez z w y k ł e niszczenie n a w e t duzżej liczby jej o g n i w . T o jest tak, j a k
z t ę p i e n i e m perzu. W y r y w a n i e poszczegolnych k ę p e k n i e w i e l e daje. N a l e ż y u s u n a ń c a ł a siec
ukorzenienia.

D l a t e g o w s z e l k i e klasyczne

operacje,

nawet

zakonczone

spektakularnym

sukcesem t a k t y c z n y m , nie mogaę d o p r o w a d z i c do ostatecznego rozstrzygnieęcia strategicznego.
Muszaę byc u z u p e ł n i o n e
o charakterze

wieloma innymi

p o z a m i l i t a r n y m " . S. Koziej,

działaniami,
Wstep

internetowy, W a r s z a w a 2010, s. 2 7 - 2 8 .
9 1

B. Balcerowicz, Siła militarna... , op.cit., s. 2 5 5 .

9 2

Za: D . Gregory, op.cit., s. 17.

w

t y m długofalowymi

do teorii i historii

wysiłkami

bezpieczenóstwa.

Skrypt

80

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

Jeden z bardziej kontrowersyjnych badaczy wojska, emerytowany pułkow¬
nik Ralph Peters, pisał juzż w 1999 roku: „ N o w e , społeczne rozumienie
srodowiska operacji byłoby dużzo bardziej przydatne nizż najdoskonalsze nawet
maszyny. Zakochalismy sieę nie w tej rewolucji co trzeba" . Dodawał wreęcz
profetycznie w stosunku do wydarzen z Iraku i Afganistanu oraz zapotrzebo¬
wania na wiedzeę o kulturze, ktore one u r u c h o m i ł y : „ O c e n a problemow po¬
zostających w «szarej strefie» podnosi także problem tego, czy interwencje
wojskowe nie saę najbardziej skuteczne, kiedy odbywajaę sięe we w ł a s n y m
kontekscie kulturowym, ewentualnie w kontekscie bliskim kulturowo, mniej
zas skuteczne, gdy kraj docelowy jest oderwany od kulturowej bazy interwencjonistow. Widac milczaęce uznanie tego faktu w naszym poparciu politycznym
lub wyrażzanej aprobacie dla regionalnych koalicji, rozwiaęzujaęcych regionalne
problemy, jak w Afryce. Model ten jednakzże nie mozże polegac tylko na
powierzchownym dostrzeganiu rozżnic kulturowych; nalezży przyjrzec sieę bliżzej
podobienstwom w zakresie motywacji i wartosci. Wojsko powinno rozgladnaó
sieę za paroma dobrymi antropologami" .
93

94

Możzna zauwazżyc,żze powoli miejsce R M A zaczeęła zajmowac „rewolucja
kulturalna w sprawach wojskowych" - cultural revolution in military affairs, choc
uzżywa sieę raczej okreslenia „ z w r o t k u l t u r o w y " . Użzycie s f o r m u ł o w a n i a
„rewolucja kulturalna w sprawach wojskowych" ma tutaj zwrocic uwagęe na
fakt zasteępowania myslenia wyłaęcznie w kategoriach technologicznych (bo nie
chodzi t u o odrzucenie niewaętpliwego znaczenia technologii) mysleniem
w kategoriach holistycznych - a wieęc kulturowych, w ktorych technologia ma
do odegrania jednaęz rol, ale z pewnosciaę nie pierwszoplanowaę.
O „rewolucji kulturalnej w sprawach wojskowych", przynajmniej w Stanach
Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Australii, mozże takżzeswiadczyc przyrastajaęca w niezwykłym tempie liczba opracowan wojskowych, poruszajaęcych
kwestie relewantnosci wiedzy o kulturze. Nawet j u ż p r z e g l ą d t y t u ł ó w ,
wybranych z setek innych, mozże dac wyobrazżenie o zachodzaęcym przeskalowaniu dotychczasowej hierarchii wazżnych tematow:
• E.E. Bledsoe, The Use of Culture in Operational Planning, Kansas 2005;
• W . H . Reinhart, Taking Culture to the Next Level: Understanding and Using Culture
at the Operational Level ofWar, Newport 2010;
• S.T. Keene, Know Your Enemy and Know Yourself: Assessing Progress in Developing
Cultural Competence to Enhance Operational Effectiveness, Newport 2007;
• R. Bean, The Effectiveness of Cross-Cultural Training in the Australian Context,
Canberra 2006;
• D.B. Rosenthal, L.A. Wadsworth, H.A. Elfenbein, J. Sanchez, G.A. Ruark,
Training Soldiers to Decode Nonverbal Cues in Cross-Cultural Interactions, Kansas
2009;

9 3

R. Peters, op.cit., s. 30.

9 4

Ibidem, s. 58.

5. Przejawy „zwrotu kulturowego"

81

• J.R. Rentsch, I . Mot, A . Abbe, Identifying the Core Content and Structure of
a Schema for Cultural Understanding, U.S. A r m y Resarch Institute for the
Behavioral and Social Science, A r l i n g t o n 2009;
• C. Hardison, C. Sims, F. A l i , A . Villamizar, B. Mundell, Cross-Cultural Skillsfor
Deployed Air Force Personnel Defining Cross-Cultural Performance, Santa Monica
2009;
• J.A. Karcanes, Cultural Competence and the Operational Commander; Moving
Beyond Cultural Awareness into Culture-Centric Warfare, Newport 2007;
• K . D . McRae, The Role of Culture in Joint Operations, Newport 2006;
• A . M . Gordon, Preparing Commanders Today, for Coalition Operations ofTomorrow.
Or Handy Hints for Herding Cats, Norfolk 2010;
• A . O'Conor, L. Roan, K. Cushner, K.A. Metcalf, Cross-Cultural Strategies for
Improving the Teaching, Training, and Mentoring Skills ofMilitary Transition Team
Advisors, Kansas 2010;
• J. Laughrey, Know Before You Go: Improving Army Officer Sociocultural Knowledge,
U.S. A r m y War College, Carlisle 2008;
• S.C. Rogers, Improving Information Operations with a Military Cultural Analyst,
Kansas 2005;
• J.P. Dolan, Understanding Culture in the Role ofIndigenous Armies, Carlisle 2008;
• H . A l t m a n Klein, A . Pongonis, G. Klein, Cultural Barriers to Multinational C2
Decision Making, Dayton 2000;
• T.E. Stenmark, Looking for Gold Nuggets in the Melting Pot: Language, Cultural
Awareness, and the Fourth Generation Warrior, Alabama 2006;
• M . L . Zbylut, K.A. Metcalf, J.M. K i m , R.W. H i l l Jr., S. Rocher, C. Vowels, Army
Excellence in Leadership (AXL): A Multimedia Approach to Building Tacit Knowledge
and Cultural Reasoning, Kansas 2007;
• M.S. Willis, Contrasts Between American and Afghan Warriors, a Comparison
Between Two Martial Cultures, Kansas 2010.
Więekszosc z wymienionych tutaj opracowan p o w s t a ł a w ramach zmienio¬
nego program szkoleniowego Marines w Forth Leavenworth w Kansas. Tam
w ł a s n i e „zwrot kulturowy" zaczał objawiac się zarowno w teorii, jak i w praktyce,
wywołujaęc falęe zainteresowania kwestiami k u l t u r o w y m i i prowadzaęc do
wydania jednej z najważzniejszych publikacji w tej dziedzinie - podreęcznika
walki przeciwpartyzanckiej.

5. Przejawy „zwrotu kulturowego"
Od 2005 roku, momentu g w a ł t o w n e g o pogorszenia sieę sytuacji w Afganistanie,
ktory dotychczas był traktowany drugoplanowo, oraz w Iraku, napływajaę relacje
wielu amerykanskich zżołnierzy rozżnego szczebla, mowiaęcych o tym, żzemajaę
swietnaę swiadomosc sytuacyjnaę i przewageę technologicznaę, ale brakuje i m
swiadomosci mieędzykulturowej. To w ł a s n i e ona pozwalałaby z r o z u m i e c , „ o c o
chodzi" w codziennym życiu i kontaktach z ludnoscia iracka czy afganska. Coraz

82

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

powszechniejsze opinie i publikacje na ten temat zmusiły najbardziej liczebnie
zaangażzowanaę armięe amerykanskaę do zmiany nastawienia wobec problemu
swiadomosci mieędzykulturowej. Zaczeęto poszukiwac ekspertow od kultury tych
regionow. Jak przyznał pewien p u ł k o w n i k sił specjalnych pracujaęcy w biurze
podsekretarza obrony ds. wywiadu: „Ponieważz nie wiemy po prostu, do kogo sieę
zwrocic po informacje na temat tego, co spaja nieznane nam społeczenstwa,
uzżywamy wyszukiwarki Google do projektowania polityki wobec n i c h " .
W odpowiedzi zaczeęły powstawac centra szkoleniowe. W Stanach Zjedno¬
czonych w maju 2005 roku utworzono U.S. Marine Corps Center for Advanced
Operational Culture Learning - Marine Corps T r a i n i n g and Education
Command ( C A O C L - T E C O M ) w Quantico (swiadomosc miedzykulturowa
została wpisana rowniezż w najnowszaę doktryneę M a r i n e s ) , w k w i e t n i u 2006
roku U.S. A i r Force Culture and Language Center (AFCLC) w Montgomery,
The Navy Center for Language, Regional Expertise and Culture (CLEREC)
w Pensacola oraz T R A D O C Culture Center (TCC) w Fort Huachuca.
W niemieckiej Bundeswehrze w l u t y m 2009 roku p o w s t a ł o Zentrale Koordinierungsstelle Interkulturelle Kompetenz (ZKIK) przy Z e n t r u m Innere
Fuhrung, w Holandii (Enschede), w N A T O - w s k i m CIMIC Centre of Excellence
prowadzone saę pogłeębione kursy ze swiadomosci mięedzykulturowej.
W Stanach Zjednoczonych szkolenie kulturowe od dawna wyszło juzż poza
dorazne ramy szkolenia na potrzeby misji w Iraku czy Afganistanie. Wojskowe
kursy kulturowe zaczynajaę sieę juzż na etapie szkolenia rekrutow oraz w ramach
szkoł oficerskich (Officers' Candidate School to Professional Military Education
- PME). Sa rownież dopasowane ze wzgledu na wykonywane zadania: od spraw
cywilnych do operacji specjalnych, od operacji informacyjnych do wywiadu, od
logistyki do operacji laędowych. Kazżda z tych specjalnoósci potrzebuje bowiem
innej wiedzy o k u l t u r z e .
Oczywióscie praktyczne wprowadzenie kultury do wojskowych programoów
szkoleniowych napotyka liczne trudnoósci. Pierwszaę z nich jest przełożzenie
akademickich t e o r i i i analiz etnograficznych, bez utraty ich wartoósci
i dogłeębnoósci, na jeęzyk i procedury wojskowe. Roównie wazżne okazuje sieę takzże
stworzenie bazy kulturowych lessons learned z byłych, jak i obecnie trwajaęcych
operacji, umozżliwiajaęcych „ z a c h o w a n i e " wiedzy z doóswiadczenó, ktoóre armia juzż
nabyła. Wreszcie pomoc dowoódcom wojskowym w przygotowaniu swoich
oddziałoów na wyzwania kulturowe, ktoóre bęedaę stały przed siłami zbrojnymi
w najbliżzszych l a t a c h .
95

96

97

98

99

100

9 5

M . McFate,

The Military

Utility

of Understanding

Adversary

Culture,

„Joint

Forces

9 6

http://www.tecom.usmc.mil/caocl/

9 7

P. Holmes-Eber, P . M . Scanlon, A . L . H a m l e n (red.), Applications for Operational

Culture.

Q u a r t e r l y " 2005, n r 38, s. 46.
(26.06.2010).

Perspectives from the Field, M a r i n e Corps U n i v e r s i t y , Q u a n t i c o 2 0 0 9 , s. 1.
9 8

http://www.culture.af.edu/history.html

9 9

P. Holmes-Eber, P . M . Scanlon, A . L . H a m l e n (red.), op.cit., s. 1.

1 0 0

Ibidem, s. 4 - 5 .

(26.06.2010).

83

5. Przejawy „zwrotu kulturowego"

Dzis podstawowe dokumenty w swiecie anglosaskim, w o k o ł k t o r y c h tworzone
saę programy szkolen, to: brytyjska Joint Doctrine Note 1/09 The Significance of
Culture to the Military, amerykanski Operational Culture for the Warfighter oraz
Applications for Operational Culture. Perspectives from the Field - oba przygotowane dla
Marines, jak rownieżz Through the Lens ofCultural Awareness: A Primer for US Armed
Forces Deploying to Arab and Middle Eastern Countries . Dodatkowo opracowano na
potrzeby amerykanskiej armii szereg materiałow upowszechniajaęcych wiedzeę
o kulturze i dziedzictwie kulturowym terenow operacji: m.in. mieszczaęce sieę
wportfeluCulture Smart Card czy tezż specjalne karty do gry, majaęce promowac
szacunek wobec obiektow dziedzictwa kulturowego Iraku i Afganistanu.
101

W 2006 roku ukazał sięe rownieżz w USA pierwszy od dwudziestu lat
podręecznik poswieęcony wyłaęcznie zwalczaniu partyzantki: Counterinsurgency
Manual FM 3-24. Liczaca 282 strony praca została opracowana przy udziale
doktor antropologii z Uniwersytetu Yale, Montgomery McFate, ikony w s p o ł czesnej antropologii zaangażzowanej we wspołpraceę z wojskiem, z tego zresztaę
powodu odrzuconej przez srodowisko antropologiczne. Do podręecznika, ktory
pobił rekordy sprzedazży, wsteęp napisali dowodzaęcy siłami ISAF od 23 czerwca
2010 roku generał David Petraeus (głownodowodzaęcy siłami wielonarodowymi
w Iraku w latach 2007-2008) oraz znany ekspert w dziedzinie operacji
przeciwpartyzanckich, p u ł k o w n i k John A . Nagl, autor ksiaęzżki Learning to Eat
Soup with a Knife. Counterinsurgency Lessons from Malaya and Vietnam (Chicago
2002). Słowo „ k u l t u r a " w F M 3-24 pojawia sieę 88 razy, a słowo „ k u l t u r o w y " 90
razy. Podreęcznik wskazuje na potrzebęe posiadania „bystrych, dobrze poinfor¬
mowanych i swiadomych kulturowo liderow". Nie zadowalajaęc sięe t y m tylko,
w grudniu 2010 roku Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantow o p u b l i k o w a ł a
raport z wytycznymi: Building Language Skills and Cultural Competencies in the
Military: Bridging the Gap . Powołujaęc sięe na tzw. Czteroletni Przeglaęd Obronny
(Quadrennial Defense Review - 2010), w ktorym stwierdzono, iz „wspołczesne
srodowisko operacyjne wymaga w duzżo wieększym stopniu eksperckiej wiedzy
w zakresie znajomosci jeęzykow i regionow, wymagajaęcej lat, a nie tygodni,
szkolen i edukacji, jak rowniezż dużzo więekszego rozumienia czynnikow, ktore
wpływajaę na zmiany s p o ł e c z n e " , członkowie komisji analizujaę dotychczaso¬
we działania w tej mierze podjeęte w amerykanskiej armii i dajaę nowe wytyczne
102

103

1 0 1

Deploying

W . W u n d e r l e , Through

the Lens of Cultural

to Arab and Middle

Countries,

Eastern

Awareness:

A Primer for US Armed

Forces

C o m b a t Studies I n s t i t u t e (CSI) Special Study,

W a s h i n g t o n 2 0 0 6 . Dosc s y m p t o m a t y c z n i e wsteęp do tej p u b l i k a c j i d y r e k t o r CSI, p ł k T i m o t h y
R. Reese z a k o n c z y ł h a s ł e m : „ C S I - T h e Past is Prologue!". D o s w i a d c z e n i a z operacji w o j s k o ­
w y c h p r o w a d z o n y c h w p r z e s z ł o s c i (jak c h o c i a ż b y W i e t n a m czy Afganistan z lat 1 9 7 9 - 1 9 8 9 ) sa
obecnie rzeczywiscie p r o l o g i e m do d z i a ł a n w krajach niezachodnich, niestety spozniona lekcja
o d r a b i a n a ę dzisiaj przez w i e l e a r m i i p a n s t w c z ł o n k o w s k i c h N A T O , w t y m przede w s z y s t k i m
przez A m e r y k a n o w .
1 0 2

C o m m i t t e e o n A r m e d Services U.S. H o u s e o f Representatives, Building Language

and Cultural
103

jLU„„,

Competencies in the Military:
o

o

Bridging the Gap, g r u d z i e n 2010.

Skills

84

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

w celu zwięekszenia ósrodkoów i nacisku w szkoleniach w zakresie óswiadomoósci
mieędzykulturowej.
Refleksja nad k u l t u r a ę j e s t róowniezż obecna w N A T O . Juzż NATO-wska
doktryna wspóołpracy cywilno-wojskowej AJP 0-9 z 2003 roku jako jednaęz zasad
tej wspoółpracy wpisuje óswiadomoósóc k u l t u r o w a ę . Obecnie trwajaę prace nad
wykorzystaniem wnioskóow Wielonarodowego Eksperymentu 6, ktoórego N A T O
było integratorem. Działania te saę kontynuowane w trwajaęcym obecnie
projekcie Human Aspects of Operations .
W 2008 roku opublikowano także
raport Multinational Military Operations and Intercultural Factors . W l u t y m 2011
roku N A T O o p u b l i k o w a ł o w ł a s n a d o k t r y n ę przeciwpartyzancka AJP 3 . 4 . 4 .
Oba dokumenty, choóc o zasadniczo odmiennym statusie, nalezżałoby jednak
odczytywaóc roównolegle: raport koncentruje sięe bowiem głoównie na aspektach
kultury organizacyjnej i roli czynnika kulturowego dla efektywnoósci operacji
wielonarodowych („wewnaętrz" Sojuszu), zaós doktryna C O I N poóswięecona jest
w duzżej mierze kulturowej relewantnoósci „czynnika ludzkiego" w ósrodowisku
operacyjnym - skierowana jest wieęc „na zewnaętrz" sił Sojuszu.
104

105

106

107

5.1. Z n a c z e n i e k u l t u r y d l a w o j s k a - b r y t y j s k a J o i n t D o c t r i n e Note

Warto w t y m miejscu przyjrzeóc sięe konkretnemu przykładowi, ukazujaęcemu
sposoób, w jaki jest prezentowany w wojsku temat kultury. Poniewazż jedynym
d o k u m e n t e m doktrynalnym, tak obszernie w dodatku analizujaęcym jej
problematyke, jest brytyjska Joint Doctrine Note nr 1/09 (JDN 1/09), posłuży
ona za modelowy przykład takiego podejscia .
Zgodnie z brytyjskaę Joint Doctrine Note dotyczaęcaę znaczenia kultury dla
wojska, przyjęta w styczniu 2009 roku, kulture m o ż n a nabyc, a nie „biologicznie
odziedziczyóc", głoównie przez przyzwyczajenia lub nieóswiadome warunkowanie,
zawsze odbywajaęce sięe w subtelny sposoób. Odroózżnia ona członkóow jednej grupy
od innej i stanowi soczewkęe, przez ktoóraę członkowie danej grupy postrzegajaę
i rozumiejaęóswiat. Kultura zawiera w sobie wartoósci, normy, przekonania,
odzwierciedlone w roózżnorodnych strukturach i systemach, obejmujaęce przeszłoósóc i teraózniejszoósóc. W p ł y w a na postawy jednostek, założzenia i wymagania,
108

1 0 4

AJP 0-9, N A T O Civil-Military

1 0 5

Z róodło i n f o r m a c j i : r o z m o w a z e k s p e r t e m F u t u r e Solutions - H u m a n Factors N A T O

Co-operation Doctrine,

2-2, zasada n r 1 - cultural

awareness.

ó

Command Transformation.
1 0 6

Factors,

A . R . Febbraro, B. McKee, S.L. Riedel, Multinational

Military

Operations and

Intercultural

Research and T e c h n o l o g y O r g a n i z a t i o n N A T O , l i s t o p a d 2 0 0 8 , n r d o k u m e n t u : A C /

323(HFM-120)TP/225.
1 0 7

Allied Joint Doctrine for Counterinsurgency

1 0 8

W styczniu 2013 r o k u u k a z a ł sieę kolejny d o k u m e n t d o k t r y n a l n y sił brytyjskich

3 / 1 1 , Decision

Making

and Problem Solving:

( C O I N ) , AJP 3.4.4.

Human and Organizational

Factors,

JDN

który w całosci

poóswieęcony jest w p ł y w o w i k u l t u r o w o u w a r u n k o w a n e g o c z y n n i k a l u d z k i e g o na funkcjonowa¬
nie t a k i c h organizacji jak w o j s k o , j a k i na sposoby myóslenia i d z i a ł a n i a podczas róożznorodnych
sytuacji k r y z y s o w y c h i operacji

wojskowych.

85

5. Przejawy „zwrotu kulturowego"

kształtuje percepcję, motywy, intencje i zachowania. Kulturę należy odroznic od
natury ludzkiej z jednej strony i od osobowosci jednostki z d r u g i e j " . Ilustrację
tego rozrozżnienia zawiera diagram umieszczony poniżzej :
109

110

R y s u n e k 2. P i r a m i d a n a t u r a - k u l t u r a - osobowosc
Zrodło: Joint Doctrine Note.

W J D N 1/09 przyjeto nastepujace definicje:
Kultura (culture) - wspolne koncepcje, ktore wskazujaę, w co ludzie wierzaę,
jak sięe zachowujaę i jak to zachowanie jest interpretowane.
Zdolnosc kulturowa (cultural capability) - zdolnosc zrozumienia kultury
i skutecznego zastosowania tej wiedzy w jakimkolwiek srodowisku. Wyrożznia
sieę poziomy zdolnosci kulturowej: swiadomosc, zrozumienie i znajomosc.
Kultura organizacyjna (organizational culture) - własciwy danej organizacji
sposob wykonywania jej zadan, zasady wspołdziałania z i n n y m i tego typu
podmiotami, postrzeganie siebie i wizerunek publiczny, standardowe procedury
operacyjne oraz zachowania poszczegolnych jej c z ł o n k o w w kontekscie wspolnej pracy.
Subkultura (subculture) - grupa kulturowa w obręebie wieększej grupy
kulturowej, majaęca przekonania czy zainteresowania odmienne od wieększosci.
S p o ł e c z e n s t w o ( s o c i e t y ) - p o p u l a c j a dwoch lub wiecej osob, ktorej
członkowie saę podporzaędkowani tej samej władzy politycznej, czeęsto zajmujaę
wspolne t e r y t o r i u m i (lub) m a j a ę w s p o l n a ę k u l t u r ę e i poczucie wspolnej
tozżsamosci. S p o ł e c z e n s t w o zazwyczaj posiada kulturęe dominujaęcaę oraz duzżaę
liczbeęrozżnych subkultur. Rozżne s p o ł e c z e n s t w a mogaę dzielic podobne kultury.

1 0 9

J o i n t D o c t r i n e N o t e 1/09, The Significance

of Culture to the Military,

http://www.mod.uk/

NR/rdonlyres/85A05A02-B2FE-4965-B1CD-E9DF1E913A0B/0/20090219JDN_1_09UDCDCIMAPPS.pdf, s. 1 - 1 .
1 1 0

Ibidem, s. 1-2,

Advantage,

za: L . H o e c k l i n , Managing

Addison-Wesley,

London

1995.

Cultural

Jest t o

Differences,

jeden

Strategies for

z najstarszych

i

Competitive
najbardziej

r o z p o w s z e c h n i o n y c h d i a g r a m o w i l u s t r u j ą c y c h relacje k u l t u r a - n a t u r a - o s o b o w o s c , k t o r y
ż

nalezc mo zna w w i e l u publikacjach z zakresu n a u k h u m a n i s t y c z n y c h i s p o ł e c z n y c h .

od-

86

II. „Zwrot kulturowy" we wspoółczesnym wojsku

Dokument J D N 1/09 podkreósla w specyficzny sposoóbroówniezż znaczenie
kultury dla wojska, i tak: „kultura jest czeęósciaę szerszego kontekstu, w ktoórym
majaę miejsce operacje wojskowe oraz codzienne relacje. Ignorowanie znaczenia
kultury zwieększa ryzyko niepowodzenia danej kampanii czy misji oraz tworzy
bariery dla skutecznej interakcji. Rozwinięeta zdolnoósóc kulturowa redukuje te
ryzyka i tworzy: nowe mozżliwoósci, ktoóre mogaę przyczynióc sięe do porazżki wroga
albo odniesienia sukcesu w negocjacjach z n i m ; lepsze zrozumienie lokalnych
społecznoósci i podstaw danego konfliktu; owocnaę wspóołpracęe z sojusznikami.
Aby umozżliwióc dowoódcy koordynacjeę i połaęczenie zastosowania zaroówno efektu
psychicznego, jak i psychologicznego, kluczowe jest docenienie cech kulturo¬
wych oraz wpływoów wszystkich znaczaęcych stron. Zrozumienie wartoósci
kultury w całym spektrum operacji i procesóow wojskowych przyniesie rezultat
w p o s t a c i z w i e ę k s z o n e j óswiadomoósci sytuacyjnej, lepszego przygotowania
przestrzeni walki, lepszej ochrony sił oraz skuteczniejszego zaangazżowania
taktycznego. Kultura ma szczegoólne znaczenie dla bezpieczenóstwa i stabiliza¬
cji tam, gdzie kluczowy jest wymiar ludzki. Tam, gdzie jest ryzyko oddzielenia
sięe ludnoósci cywilnej od władz albo wspierania mieędzynarodowych aktoróow,
ktoórzy starajaę sięe to wykorzystaóc. Analiza kultury pozwoli zidentyfikowaóc
alternatywne rozwiaęzania, potencjalnie zmniejszajaęce koniecznoósóc stosowania
siły, ktoóre mogaępomoóc pozbawióc partyzantóow przewagi propagandowej
i nowych r e k r u t o ó w " .
Dalej J D N 1/09 wskazuje, zże: „ z r o z u m i e n i e znaczenia kultury mozże pomóoc
w przewidzeniu i interpretacji działaón jednostek baędóz grup, dlatego analiza
kultury musi byóc integralnaę częeósciaę planowania i realizacji w kazżdej kampanii.
Analiza kulturowa ma szczegoólne znaczenie dla działanó połaęczonych, zwięekszajaęc mozżliwoósóc w p ł y w a n i a na wolęe, postrzeganie i mozżliwoósci innych
aktoróow. To mozże wymagaóc wzmocnienia i wsparcia kulturowych podobienóstw
oraz wykorzystania róożznic. Szanse wynikajaęce ze zwieększonej zdolnoósci
kulturowej to:
111

a. Ulepszona analiza i planowanie, właęczajaęc w to zapobieganie konfliktom
oraz planowanie uprzedzajaęce konflikt.
b. Identyfikacja i wykorzystanie szans na zrozumienie procesu podejmowania
decyzji u przeciwnika.
c. Identyfikacja i wykorzystanie luk w kulturze przeciwnika oraz jednoczesna
identyfikacja i ochrona własnych luk.
d. Ograniczenie ryzyka alienacji mieędzy siłami przyjaznymi a neutralnymi,
wzmocnienie poczucia wiarygodnoósci i legitymizacji, zwieększenie znaczenia
kampanii.
f. Identyfikacja i złagodzenie niepożzaędanych i niezamierzonych konsekwencji,
co potencjalnie wzmacnia ochroneę własnych jednostek.

1 1 1

J o i n t D o c t r i n e N o t e , op.cit., s. 1-3.

87

6. „Militaryzacja kultury"

g. Identyfikacja lokalnie akceptowalnych i zrownoważzonych rozwiaęzan wobec
przyczyn powstania konfliktu, umozżliwienie ich transferu dla lokalnych sił.
h. Ulepszenie powszechnego zrozumienia i wspołpracy w ramach konsultacji,
wymaganych przez podejscie kompleksowe (Comprehensive
Approach)we
wspołpracy mięedzyrzaędowej, mięedzynarodowej i mieędzyinstytucjonalnej oraz
w dyplomacji o b r o n n e j " .
112

Z dokumentow wojskowych przebija wieęc dosc mocno nacisk na utylitaryzm kultury. Taki sposob jej przedstawiania ma wzmocnic w s r o d o w i s k u
wojskowym woleę jej analizowania i pokazywac wymierne korzysci, jakie sieę
wiaęzżaę z uwzgleędnianiem czynnika k u l t u r o w e g o . Jednoczesnie taka postawa
wzbudza opor i niecheęc wielu cywilnych badaczy kultury, dostrzegajaęcych
w utylitarnym stosunku do kultury grozbeę jej militaryzacji.
113

6. „Militaryzacja kultury"
„Zwrot kulturowy" w wojsku wywołuje n i e p o k o j w s r o d o w i s k u antropologow.
Choc zaliczana do a r c h i t e k t ó w tego zwrotu Montgomery McFate pisze, że „nie
chodzi o militaryzowanie antropologii, ale antropologizowanie Pentagonu" ,
obawy wcale nie malejaę. Jeden z najbardziej znanych przeciwnikow „antropo¬
logii najemniczej" (jak czasami pogardliwie jest okreslane zjawisko angazżowania się antropologow w działania wojskowe), Roberto J. Gonzalez, opublikował
w 2010 roku ksiażkę pod znamiennym t y t u ł e m : Militarizing Culture. Eassys on the
Warfare State ,
w ktorej analizuje rozne przypadki z historii wojennego
zaangazżowania Stanow Zjednoczonych. Zgodnie ze słownikowaędefinicjaę
militaryzacja to „podporzaędkowanie żzycia gospodarczego, społecznego, poli¬
tycznego celom w o j s k o w y m " . Piszaęc o procesie militaryzacji kultury, autor
zauważza, żze s p o ł e c z e n s t w o amerykanskie przyzwyczaiło sięe, wreęcz zaadapto¬
w a ł o do sytuacji, w ktorej Ameryka jest w ciaęgłym stanie wojny. Militaryzacja
w ten sposob zatacza coraz szersze kreęgi, wychodzaęc daleko poza srodowisko
wojskowe, a wkraczajaęc na pola dotychczas od niej w zasadzie wolne: gospo¬
darki, szkolnictwa czy zycia r o d z i n n e g o . Jego zdaniem proces militaryzacji
zżycia społecznego w Stanach Zjednoczonych dotarł do centrow badawczych, na
uniwersytety, wpłynaęł silnie nie tylko na politykeę wewneętrznaę, ale rownieżz
na sfereę kultury popularnej. Jego wszechogarniajaęcy charakter upowazżnia wieęc,
zdaniem Gonzaleza, do stwierdzenia, zże doszło do militaryzacji kultury.
A n t i d o t u m widzi on w procesie „rozbrojenia kultury" (decommission ofculture),
114

115

116

117

1 1 2

Ibidem.

1 1 3

Z o b . A n e k s - f o r m u l a r z analizy k u l t u r o w e j z J D N

1 1 4

Za: K. F a t t a h i , U.S. Army Enlists Anthropologists,

1 1 5

R.J. Gonzalez, Militarizing

Culture.

1/09.

BBC Service, 16 p a z d z i e r n i k a 2007.

Essays on the Warfare State, Left Coast Press, W a l n u t

Creek 2010.
1 1 6

Słownik

1 1 7

R.J. Gonzalez, Militarizing...

języka

polskiego PWN,

www.sjp.pwn.pl

, op.cit., s. 27.

(10.10.2011).

88

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

choóc szanse na jego powodzenie ocenia na razie jako nikłe: „Mozżliwoósóc
demilitaryzacji amerykanóskiego społeczenóstwa wydaje sieę odległa. Gdy słowa te
saę pisane, w okupowanym Iraku przebywa ponad 120 tysieęcy amerykanóskich
żzołnierzy, wspomaganych przez mniej wieęcej takaę samaę liczbeę pracownikoów
cywilnych zatrudnionych przez takie firmy, jak Blackwater czy Halliburton. Do
lata 2010 roku o k o ł o 100 tysieęcy zżołnierzy amerykanóskich s t a c j o n o w a ł o
w Afganistanie, do tego dochodzi podobna liczba wspoółpracownikóow Departa¬
mentu Obrony. W samym tylko roku 2010 prezydent Obama zarezerwował
w budżecie 550 m l d d o l a r ó w dla Pentagonu i dodatkowe 130 m l d d o l a r o w n a
wydatki w ramach operacji w Iraku i Afganistanie - jest to kwota wieększa
niżz wydatki przeznaczone na obroneę w ostatnim roku urzęedowania George'a
W . Busha. Co więecej, ponad 2400 cywili zgineęło w Afganistanie podczas
pierwszego roku urzęedowania prezydenta Obamy (...), co uczyniło ten okres
najbardziej k r w a w y m od czasu rozpoczeęcia inwazji w 2001 roku. Jednoczeósnie
Departament Obrony ogłosił sukces przy wykonaniu planóow rekrutacyjnych do
armii, co prawdopodobnie wynika z tego, żze wielu ludzi nie możze znaleózóc innej
pracy w w y n i k u recesji na globalnym r y n k u " .
1 1 8

Co wieęc pozostaje, pyta Roberto Gonzóalez, w sytuacji, w któorej prezydent
obiecywał zmianeę(The change we need lub Change we can believe in to h a s ł a
wyborcze Obamy) w pierwszym roku swojego urzeędowania, a doprowadza do
przedłużzenia wojskowej okupacji za granicaę, w kraju zaós zwięeksza budżzet na
w o j s k o ? . Co mozna zrobic, by powstrzymac proces militaryzacji kultury,
który stał sie zwyczajnym elementem życia s p o ł e c z e ó s t w a amerykaóskiego?
A u t o r proponuje m . i n . odmitologizowanie „dobrej w o l i " i „zasad demokracji",
ktoórymi uzasadniane saę amerykanóskie interwencje. Apeluje o aktywnaę postaweę
sprzeciwu wósróod badaczy społecznych wobec procesu militaryzowania kultury
i „antropologicznego najemnictwa". Nie jest w t y m osamotniony. Sprzeciwy
wobec militaryzacji kultury słychaóc na wielu forach antywojennych. Militaryzacjęe żzycia s p o ł e c z n e g o i p o l i t y k i amerykanóskiej dostrzega t a k z ż e B o l e s ł a w
Balcerowicz. Zwraca r ó w n i e z u w a g ę , iż proces ten jest w zasadzie rzadko
spotykany poza obszarem S t a n ó w Zjednoczonych . Stwierdza: „Najnowsze
wydarzenia, traumatyczne doóswiadczenia wynoszone z Iraku oraz niepewnoósóc
rezultatoów działanó wojennych, operacji wojskowych w Afganistanie, dostarczajaę
przekonujaęcych argumentóow na rzecz odmilitaryzowania myóslenia o roli potęegi
militarnej w k s z t a ł t o w a n i u bezpieczenóstwa m i e ę d z y n a r o d o w e g o " .
Radoósóc z powodu dostrzezżenia kultury przez wojsko wcale nie jest więec
powszechna. Wręecz przeciwnie, wszechogarniajaęca retoryka wojenna, wdzierajaęca sieęwzżycie społeczne, zaczyna wzbudzaóc coraz więeksze kontrowersje
i antropologizacja wojska w t y m kontekóscie staje sięe w opinii wielu badaczy
119

120

121

1 1 8

1 1 9

120
1 2 1

Ibidem, s. 173.
Ibidem.
B. Balcerowicz, Siła militarna...,
Ibidem.

op.cit., s. 260.

89

Podsumowanie

kolejnym zagrożeniem dla sfery nauki i kultury. Rozpocznie to trwajacą do dzis
debatęe mieędzy antropologiaę zaangażzowanaę a antropologiaę „przeciwwojskowaę".
„Zwrot kulturowy" w wojsku wywołał t y m samym „zwrot przeciwwojskowy"
wsrod badaczy kultury.

Podsumowanie
Choc trudno w t y m momencie wyrokowac o przyszłosci „zwrotu kulturowego"
w wojsku, gdyzż w wielu armiach nawet sięe on jeszcze nie rozpoczaęł, to jednak
prognozowanie przyszłosci koncepcji swiadomosci mieędzykulturowej jest jużz
nieco łatwiejsze. Nalezży spodziewac sieę, zże zostanie ona w ciaęgu najbliżzszych lat
wdrozżona w system szkolen wieększosci liczaęcych sięe armii na swiecie. Takie
prognozy uzasadniajaę działania podjeęte zarowno w armii Stanow Zjednoczo¬
nych, jak i siłach zbrojnych m.in. Republiki Federalnej Niemiec, Australii,
Francji czy Wielkiej Brytanii. Rownoczesnie - co mozże okazac sięe paradoksalnie
pozytywne z czysto utylitarno-wojskowego p u n k t u widzenia - nie stanie sieę
dominujaęcym paradygmatem myslenia o zaangazżowaniu w operacje poza
granicami kraju, ale częesciaęszerszej zmiany, jakaę jest na przykład idea
Comprehensive Approach.
Stanisław Koziej zauwazża: „ W ten sposob dochodzimy do kolejnej cechy
trwajaęcych zmagan z terroryzmem. Jest niaę zmierzch specjalistycznego (w t y m
zwłaszcza militarnego) podejscia do problemow bezpieczenstwa na rzecz
podejscia kompleksowego. Przejawia sieę to w koniecznosci organizowania
i prowadzenia operacji zintegrowanych, cywilno-wojskowych.
Zauważzmy
bowiem, zże najbardziej dramatyczny i spektakularny atak ostatnich czasow
został dokonany przy użzyciu niemilitarnych narzęedzi na niemilitarne cele. Nie
był zaplanowany przez sztaby wojskowe, a w jego wykonaniu nie uczestniczyli
żołnierze regularnych formacji zbrojnych. Okazuje się, ze zagrożenie dla
najzżywotniejszych interesow najpoteęzżniejszego panstwa swiata stworzyły nie
wyspecjalizowane srodki militarne - dobrze rozpoznane, zlokalizowane,
sledzone - lecz najzwyklejsze srodki cywilne. Do przeciwstawienia sieę takim
zagrożzeniom trzeba wykorzystac cały potencjał, trzeba integrowac wysiłki we
wszystkich sferach ludzkiej aktywnosci. Niejako wracamy do pierwotnej
sytuacji, gdy wojny prowadziły całe społecznosci, a nie tylko ich wyodreębnione,
wyspecjalizowane struktury. Wracamy na nowo do najdawniejszej, klasycznej
teorii wojen. To jest ostateczne zwycięestwo Sun-Tzy nad C l a u s e w i t z e m " .
W dzisiejszych konfliktach bowiem, pisze Ralph Peters, w ktorych mamy do
czynienia z interwencjami w „szarej strefie" i operacjami prowadzonymi przez
wielokulturowe koalicje i sojusze, „ p o t r z e b n e jest zarowno d o s k o n a ł e przywodztwo, jak i empatia, umozżliwiajaęca intelektualne i emocjonalne wejscie
w innaę k u l t u r e ę " .
122

123

1 2 2

S. Koziej, op.cit., s. 28.

1 2 3

R. Peters, op.cit., s. 58.

90

II. „Zwrot kulturowy" we współczesnym wojsku

Bioraęc to wszystko pod uwageę, mozżna, uzżywajaęc wojskowej metafory,
powiedziec,żze kultura jest symbolicznym polem m i n o w y m i nalezży sięe z niaę
obchodzic tak jak z rzeczywistym polem m i n o w y m : byc swiadomym jej
istnienia, badac jaę i wreszcie - intelektualnie „rozbrajac". W celu dokonania
takiego intelektualnego rozbrojenia w ramach Wielonarodowego Eksperymen¬
t u 6 utworzono cel 4.3., ktorego zwienczeniem stało sieę wypracowanie kon¬
cepcji swiadomosci mieędzykulturowej oraz stworzenie narzeędzi jej nauczania.

R O Z D Z I A Ł

Koncepcja SwiadomoSci miedzykulturowej
w operacjach wielonarodowych sił wojskowych
Znajomość
znajomość

kultury danego terenu może być: tak samo ważna,

geografii danego terenu. To spostrzeżenie

wieloma wzgledami, ćzynnikiem

rozstrzygajaćym,

uwaga, jaka do tej pory poswiećalismy

a czasem nawet duzo waZniejsza, jak

ma zwrócić uwage na fakt, Ze znajomość

ludzi jest, pod

i Ze musimy badać kulture danego terenu z taką sama

geografii terenu.
Generał David H. Petraeus

1

Wprowadzenie
Poznanie kultury grupy innej nizż w ł a s n a czy tezż kultury przeciwnika, z któorym
sieę toczy walkeę, nigdy nie jest prostym zadaniem. Nie jest roównoczeósnie
zadaniem nowym, odkrytym przez wojsko dopiero w zwiaęzku z operacjami
w Iraku i Afganistanie. S wiadomoósóc wagi poznania kultury przeciwnika
dla konócowego sukcesu prowadzonych działanó wojskowych pojawia sięe juzż
u pierwszych wielkich strategoów czy myóslicieli, takich jak Sun Tzu, ktoórego
stwierdzenie „poznaj swojego wroga" w e s z ł o do obiegowych haseł i cytatow
przywoływanych w dyskusjach nad zagadnieniem óswiadomoósci mieędzykulturowej. Mozżemy więec moówióc raczej o powrocie tej koncepcji, któorej korzeni
nalezżałoby szukaóc właósnie w czasach starozżytnych.
Dzisiaj amerykanóscy zżołnierze piszaę wprost: „Prowadzenie operacji wojsko¬
wych podczas konfliktoów o niskim natęeżzeniu bez wywiadu etnograficznego
i kulturowego jest jak budowanie domu bez użzywania kciukóow: w najlepszym
wypadku jest to niegospodarny, niezdarny i niepotrzebnie długi proces,
w k t ó r y m prawdopodobienstwo, ze pojawia; się frustracja i porazka, jest bardzo
dużze. O ile jednak straty budowlane oznaczajaę zazwyczaj s t r a t e ę c z a s u
i m a t e r i a ł u , o tyle straty na polu walki oznaczajaę utratęe zżycia zaróowno cywilóow,
jak i wojskowych, oraz mozżliwoósóc poniesienia porazżki, majaęcej głęebokie
geopolityczne konsekwencje dla strony przegranej" .
W Polsce profesor Marek Dziekan, arabista, pisał juzż w 2003 roku w piósmie
wojskowym: „Irak jest krajem odległym od nas nie tylko geograficznie, ale takzże
mentalnie, religijnie, kulturowo". Jego zdaniem, co potwierdzajaę wszyscy
znawcy tematu, efektywnoósóc wykonywania zadanó przez polskich zżołnierzy
ó

2

1

Cyt. za: V . Bados, J. Martinez-Ferrer, L . Lavella, Guidelines for Commanders and

Operationalization
2

of Culture into Military

Operations (Best Practices),

Staffs.

Granada 2 0 1 0 , s. 13.

J. K i p p , L . G r a u , K . P r i n s l o w , D . S m i t h , The Human Terrain System - A CORDS for the 21st

Century, „ M i l i t a r y R e v i e w " w r z e s i e ó - p a z d z i e r n i k 2006, s. 8.

92

III. Koncepcja swiadomosci międzykulturowej w operacjach...

warunkowana jest umiejęetnosciaę poszanowania odmiennosci k u l t u r o w e j
zastanej w regionie . Sytuacja ta dobitnie pokazuje podwojnaę natureę koncepcji
swiadomosci mieędzykulturowej - z jednej strony chodzi w niej o poznanie
„kultury przeciwnika" (cel czysto utylitarny), z drugiej zas, kultury ludnosci
lokalnej (by lepiej z niaę wspołdziałac i w s p o ł p r a c o w a c ) . Napieęcie mieędzy t y m i
dwoma celami ma odzwierciedlenie rowniezż w odmiennych uzasadnieniach,
pojawiajaęcych sięe w momencie w p r o w a d z a n i a szkolenia k u l t u r o w e g o
w poszczegolnych armiach. Choc bęedzie to obraz uproszczony, to mozżna
zauwazżyc zarowno podejscie utylitarne (dominujaęce w armii amerykanskiej)
i nacisk na „uczenie sieę kultury przeciwnika", jak i podejscie „ s w i a d o m o w o s ciowe"/kulturalistyczne (obecne badź deklarowane czesciej w armiach euro¬
pejskich), w ktorym g ł o w n y m celem jest zwieększenie efektywnosci działan na
rzecz ludnosci lokalnej.
Celem niniejszego r o z d z i a ł u jest w pierwszej częesci wprowadzenie
i powiaęzanie ze sobaę podstawowych pojeęc pojawiajaęcych sieę przy omawianiu
problematyki podjeętej w rozprawie: a wieęc kultury, swiadomosci kulturowej
iswiadomosci mięedzykulturowej w ujęeciu wojskowym i operacji wielonarodo¬
wych sił wojskowych. Kolejne partie poswieęcone saę opisowi zainicjowanego
przez Połaęczone Dowodztwo Sił Zbrojnych Stanow Zjednoczonych (United
States Joint Forces Command - USJFCOM) wielonarodowego eksperymentu
(Multi-National Experiment - M N E ) . To własnie podjęcie działan w ramach tego
eksperymentu zainicjowało szerszaę dyskusjęe w Polsce na temat stanu swiadomosci kulturowej i mięedzykulturowej w Wojsku Polskim.
Rozdział konczaę rozwazżania zwiaęzane z mozżliwosciaę wdrozżenia koncepcji
swiadomosci mięedzykulturowej w system szkolenia Wojska Polskiego (eduka¬
cja mięedzykulturowa), jak rowniezż na temat tego, czy sama wiedza o kulturze
przeciwnika od razu podsuwa gotowe rozwiaęzania do wdrozżenia w praktyce
przez wojsko? Co więc jest jeszcze potrzebne do tego, aby mowic o efektywnosci, „operacjonalizacji" tej wiedzy?
3

1. Operacje wielonarodowych sił wojskowych
Rozpatrujaęc wskazane w tytule rozdziału zagadnienie, bęedaęce jednoczesnie
zagadnieniem badawczym eksperymentu, nalezży wyjasnic, w jaki sposob zostały
tutaj potraktowane pojeęcia operacji i wielonarodowych sił wojskowych. Rodzaje
operacji i mozżliwe ich klasyfikacje (reagowania kryzysowego, stabilizacyjne,
pokojowe, wspierania pokoju etc. ) nie bęedaętutaj przedmiotem badan zarowno
4

3

M . D z i e k a n , Poszanowanie dla odmienności,

4

S z c z e g o ł o w e wyjasnienie roznic p o j e c i o w y c h oraz celu i charakteru w s z y s t k i c h tych

„ W o j s k a L a d o w e " 1 5 - 3 1 lipca 2003, n r 14 (79).

operacji p r z e d s t a w i a j ą L . Elak, J. T r e m b e c k i , Operacje reagowania kryzysowego,

[ w : ] J. K r e c i k i j ,

J. W o ł e j s z o (red.), Podstawy dowodzenia, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2007, s. 379¬
427, k t o r z y w sposob systematyczny d o k o n u j a p o d z i a ł u tych operacji na podstawie k r y t e r i o w
p r a w n y c h i d o k u m e n t ó w p o l i t y c z n y c h . Z a t y m i a u t o r a m i stosuje r o w n i e ż okreslenie „ o p e r a c j e
w i e l o n a r o d o w e " . Por. ibidem,

ż

s. 4 0 7 . Z o b . rownie z A . C z u p r y n s k i , Operacje

czy

działania

93

1. Operacje wielonarodowych sił wojskowych

z uwagi na podobienóstwo problemoów dotyczaęcych relacji mięedzykulturowych
wósroód aktoróowósrodowiska operacyjnego (tu szczegóolnie: wielonarodowych sił
wojskowych), niezalezżnie od formalnego okreóslenia rodzaju operacji, ich
mandatu politycznego i prawnego, jak i z powodu chaosu definicyjnego
(roózżnorodnoósci funkcjonujaęcych definicji przy jednoczesnym braku uóscióslenia
poszczegóolnych terminoów ).
Pojeęcie operacji zgodnie z jego leksykalnym t ł u m a c z e n i e m znaczy tyle, co
„ z a p l a n o w a n a akcja wojskowa przeprowadzona przez oddział żzołnierzy albo
całaę armięe, majaęca na celu zdobycie okreóslonego p u n k t u strategicznego" .
Jednakzże stosowany w niniejszej publikacji termin operacje wielonarodowych
sił wojskowych rozumiany jest szeroko jako całokształt działanó podejmowanych
przez siły zbrojne dwoóch lub wieęcej panóstw, zwiaęzanych wspoólnym celem
w ramach sojuszu lub koalicji. Sformułowanie „całokształt działanó" odnosi sieę
zaroówno do działanó o charakterze wojskowym, jak i niewojskowym, podejmo¬
wanych wyłaęcznie przez wojsko, jak i przez wspóołpracujaęce z wojskiem,
w ramach sił zbrojnych, komponenty cywilne. Drugi człon definicji: wielona¬
rodowe siły wojskowe, w zwiaęzku z brakiem konkretnej definicji w polskiej
literaturze p r z e d m i o t u , p o d a j ę e z a popularnym wojskowym s ł o w n i k i e m
a m e r y k a ó s k i m (The Dictionary of Military Terms. The U.S. Departement ofDefense),
ktoóry definiuje multinational force jako siły złozżone z komponentóow wojskowych
p a ó s t w tworzących sojusz lub koalicję w okreslonym celu; zwane także
wskroócie M N F (a force composed ofmilitary elements ofnations who have formed
an alliance or coalition for some specific purpose. Also called MNF); w t y m samym
5

6

7

połaczone?,„Przeglad
stabilizacyjne,

Wojsk

Lądowych"

styczeó

Bellona, W a r s z a w a 2005; Cz.

2008,

K a c k i , Siły

nr

1; A . T y s z k i e w i c z ,

wielonarodowe

do misji

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2003; F. Gagor, K. Paszkowski,

Operacje

pokojowych,
Międzynarodowe

operacje pokojowe w doktrynie obronnejRP,

W y d a w n i c t w o A d a m M a r s z a ł e k , Torunó 1999, s. 6 0 - 8 2 ;

L. Z a p a ł o w s k i , Operacje pokojowe ONZ,

Krajowa Agencja W y d a w n i c z a , K r a k o w 1989. I s t n i e j ą c y

chaos pojęeciowy w tej sferze p o w o d u j e p r o b l e m y w okreósleniu n a w e t charakteru Polskiej M i s j i
Stabilizacyjnej w I r a k u czy Afganistanie, ktoóre przez p e w n y c h autoroów okreóslane saęjako misje
p o k o j o w e , zob. np. J. M a k a r o , Bariery komunikowania

międzykulturowego

pokojowych,[w:]J.Maciejewski,

(red.), Bezpieczeńistwo

dyspozycyjne,

a uczestnictwo w misjach
narodowe

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2 0 0 5 , s. 219

odróożznienie o d m i s j i p o k o j o w y c h ,
Wielonarodowosc
Socjologiczne

O.Nowaczyk

jako

wyzwanie

aspekty wojska

a

grupy

lub, jako

misjami „bardziej muskularnymi", np. A . Kołodziejczyk,

dla współczesnego

wojska,

[ w : ] J. Zajdzik,

T. Iwanek

(red.),

i obronnoisci, W y d . Polskie P r z e d s i e ę b i o r s t w o Geodezyjno-Kartogra¬

ficzne S.A., W a r s z a w a 2 0 0 4 , s. 35.
5

Z o b . J. T r e m b e c k i , Pojęcie misji pokojowej,

D.S. K o z e r a w s k i (red.), Międzynarodowe
realizacji,

operacji pokojowej i operacji wsparcia pokoju,

operacje pokojowe. Planowania,

[w:]

zadania, warunki i sposoby

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2003, s. 2 1 ; B. Balcerowicz, Siły

zbrojne

w stanie pokoju, kryzysu, wojny, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 2010, s. 1 9 0 - 2 0 7 .
6

E. Sobol, Mały słownik języka

7

B. Balcerowicz, posługujaęcy

polskiego, P W N , W a r s z a w a 1999, s. 445.
sieę t y m

terminem,

kładzie

nacisk

na

sam

aspekt

praktycznego wdrożzenia f o r m u ł y „ w i e l o n a r o d o w o ó s c i " , nie podaje n a t o m i a s t definicji

tego

t e r m i n u . Z o b . B. Balcerowicz, Wielonarodowe

op.cit.,

s. 1 2 3 - 1 4 0 .

siły wojskowe,

[ w : ] Idem, Siły zbrojne... ,

94

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

s ł o w n i k u multinational operations, a więec operacje wielonarodowe, okreslane saę
jako termin zbiorczy, opisujaęcy działania wojskowe prowadzone przez siły
zbrojne dwoch lub więecej panstw, zazwyczaj podejmowane w ramach struktur
koalicyjnych badź sojuszniczych (a collective term to describe military action
conducted by forces of two or more nations, usually undertaken within the structure of
a coalition or alliance) .
8

Warto w t y m miejscu zauwazżyc,izż zgodnie z przyjeętym w wojsku rozu¬
mieniem słowa „wielonarodowy" (multinational), odnosi sieę ono do faktu w s p o ł wysteępowania dwoch lub więecej panstw, staęd przyjeęte w siłach zbrojnych
okreslanie mianem wielonarodowy zgrupowan m i n i m u m dwoch panstw, jak
np. w The Dictionary of Military Terms. The U.S. Departement of Defense , gdzie
pojeęcie multinational definiowane jest nasteępujaęco: between two or more forces or
agencies of two or more nations or coalition partners . W Słowniku jezyka polskiego
P W N wielonarodowy znaczy zas tyle, co „zamieszkany przez wiele narodow lub
składajaęcy sieę z wielu narodow", brak w n i m wieęc odniesienia do liczby panstw,
od ktorej m o ż n a mowic o wielonarodowosci . Nie odnosi się więc bezposrednio do kwestii wewneętrznej wielonarodowosci, wystęepujaęcej w, przyjmo¬
w a n y m domyslnie, „ j e d n o n a r o d o w y m " wojsku. Staęd teżz w niniejszych
rozważzaniach zostanie takzże podniesiony ten aspekt wielonarodowosci, ktory
odsyła do wewneętrznej wielokulturowosci.
9

10

11

Należy w t y m miejscu wyjasnic także, czym sa siły koalicyjne i czym rożnia
sięe od sojuszniczych. M i m o zże w niniejszej rozprawie sformułowania te sto¬
sowane saę zamiennie, to, jak wskazuje Bolesław Balcerowicz, pojeęcia sojusz
i koalicja słuzżaę do opisania zjawisk podobnych, ale nie tozżsamych. Koalicje
charakteryzujaę sięe więekszaę doraznosciaę i tymczasowosciaę swojego trwania,
a nawet rozbiezżnosciaę interesow panstw je tworzaęcych, przy braku funkcjono¬
wania sformalizowanych struktur i procedur. Odwrotnie sojusze: charakter y z u j a s i e d ł u g o f a l o w y m i celami (jak np. p o p r a w a bezpieczenstwa),
wielopłaszczyznowaę zbiezżnoźsciaę interesoźw partnerźow oraz w miareę sformali¬
zowanymi procedurami wspoźłpracy i strukturami funkcjonowania .
12

Analizowanie wojska mozżliwe jest po wskazaniu szerszego kontekstu
i poziomoźw, na ktoźrych mozżna definiowaźc pojeęcie armii, wojska czy sił zbroj¬
nych. Stosujeę je tutaj wymiennie, m i m o iżz kazżde z nich ma nieco inny zakres

8

The Dictionary

of Military

Terms. The U.S. Departement of Defense, Skyhorse P u b l i s h i n g Inc.,

N e w Y o r k 2009, s. 3 6 0 - 3 6 1 .
9

1 0

1 1

Ibidem, s. 360.
Ibidem.
Por.

http://sjp.pwn.pl/szukaj/wielonarodowy

(30.06.2011). Niniejsze

rozważania

zwiazane sa z o d m i e n n a niz u t a r t a w nauce o stosunkach m i ę d z y n a r o d o w y c h t e r m i n o l o g i a ,
obecna np. w p r a w i e m i e d z y n a r o d o w y m p u b l i c z n y m , w k t o r y m u m o w y m i e d z y n a r o d o w e
dzielone saę m . i n . na bilateralne i m u l t i l a t e r a l n e - t a m pojęecie w i e l o n a r o d o w o ź s c i o d n o s i sięe do
sytuacji, w ktoźrej m a m y do czynienia z więecej nizż d w i e m a s t r o n a m i , podczas gdy w naukach
w o j s k o w y c h m o w a jest o dwoźch l u b wieęcej stronach.
1 2

B. Balcerowicz, Siły zbrojne...,

op.cit., s. 116.

95

2. Wielonarodowy Eksperyment 6 - Multi-National Experiment 6

znaczeniowy. Najszersze jest pojeęcie sił zbrojnych, ktoórych trzy definicje podaje
Słownik terminów z zakresu bezpieczetistwa narodowego pod redakcja Bolesława
Balcerowicza (Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2002). Pierwsza
definicja, najszersza, wskazuje, iżz „siły zbrojne to wojsko, armia, siły i ósrodki
wydzielone przez panóstwo do zabezpieczenia jego interesóow i prowadzenia
walki zbrojnej, ujeęte w całoósóc organizacyjnaę, składajaęcaę sięe zroózżnych pod
wzgleędem rodzaju i wielkoósci wojskowych jednostek i zwiaęzkoów ( . . . ) " . Najczęeósciej stosowana w teorii i praktyce sztabowej, jak podaje Bolesław Balce¬
rowicz, jest jednak definicja kolejna, któora siły zbrojne definiuje jako
„wyspecjalizowany organ paónstwa przeznaczony do ochrony i obrony jego
interesóow przez mozżliwoósóc zastosowania przemocy zbrojnej ( . . . ) " . Wreszcie
trzecia definicja, podobna rdzeniowo do drugiej, kładzie nacisk na roleę sił
zbrojnych jako „czynnika odstraszania przed agresjaę lub - w razie koniecznoósci - prowadzenia walki zbrojnej azż do osiaęgnięecia załozżonego celu politycz¬
nego ( . . . ) " .
Marek Bodziany wskazuje z kolei, izż w rozpatrywanym zagadnieniu mamy
trzy podstawowe wymiary: armii jako grupy społecznej, armii jako instytucji
oraz armii jako okreóslonej struktury w skali mikro i m a k r o . Dla celóow
niniejszej rozprawy armia jest tutaj rozpatrywana jako grupa społeczna, a wieęc
„zbiorowoósóc, ktoóra przez okreóslone ósrodki identyfikacji, t j . mundur, regulamin,
hierarchieę, zwyczaje i obyczaje, odroóżznia sięe od innych grup s p o ł e c z n y c h " . T e
ósrodki identyfikacji składajaęsięe natomiast na tworzenie wspóolnej wielu
jednostkom „kultury organizacyjnej", ktoórej óswiadomoósóc jest kluczem do osiaęgnieęcia óswiadomoósci kulturowej i , nasteępnie, mięedzykulturowej.
13

14

15

16

17

2. Wielonarodowy Eksperyment 6 - Multi-National Experiment 6
Trwajaęca w w i e l u armiach narodowych zmiana paradygmatu myóslenia
o operacjach wojskowych na podstawie doóswiadczenó w Iraku i Afganistanie
stała sięe przyczynaę wprowadzenia i poóózniejszych prac nad t y m zagadnieniem
w ramach zainicjowanego przez Połaęczone Dowoództwo Sił Zbrojnych Stanóow
Zjednoczonych (United States Joint Forces Command - USJFCOM) wielonarodo­
wego eksperymentu (Multi-National Experiment - M N E ) , w 2009 roku szostego
z serii wielonarodowych eksperymentóow rozpoczeętych w 2001 roku. W M N E 6

1 3

B. Balcerowicz (red.), Słownik

terminów

z zakresu bezpieczeńistwa

narodowego,

Akademia

O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2002, s. 123.
1 4

1 5

1 6

Ibidem, s. 124. Por. takżze: B. Balcerowicz, Siły zbrojne... , op.cit., s. 24.
Ibidem.
M . Bodziany, Armia a nowa jakoóc ładu społecznego,

„Zeszyty naukowe W S O W L "

2009,

n r 1 ( 1 5 1 ) , s. 47.
1 7

O. N o w a c z y k , Konstruowanie

narodowego,

[w:]J.

ładu społecznego przez wojsko jako determinanta

Maciejewski,O.Nowaczyk(red.),

Bezpieczenistwo

bezpieczeńistwa

narodowe

dyspozycyjne, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2005, s. 182.

a

grupy

96

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

uczestniczyło ponad 20 p a ń s t w oraz N A T O . Do obserwacji eksperymentu zo¬
stały zaproszone Unia Europejska i O N Z , a takzże inne organizacje mięedzynarodowe. W ramach M N E 6 realizowanych było jedenascie celow, w t y m m.in.
cel nr 1.1: opisanie motywacji oraz bezposrednich przyczyn nieprzestrzegania
o b o w i a z u j ą c e g o prawa przez u c z e s t n i k ń w k r y z y s u n i e w s p o ł p r a c u j a c y c h
z koalicjaę, czy cel nr 3.1: opracowanie prototypowych narzeędzi do prowadzenia
oceny p o s t ę p ń w działan przeciw nieregularnym przeciwnikom, pozwalających
na składanie raportow cywilnym w ł a d z o m koalicji oraz skuteczne dowodzenie.
Jednym z nich był także cel 4.3: swiadomosc miedzykulturowa - tworzenie
wspolnej swiadomosci sytuacyjnej w s r ń d sił koalicji oraz p a r t n e r ń w przez
zrozumienie sytuacji mieędzykulturowej w srodowisku operacyjnym . Krajem
wiodacym w t y m celu została Hiszpania, a panstwami w s p o ł t w o r z a c y m i cel
były: Finlandia, Grecja, Niemcy, Norwegia, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone
Ameryki, Szwecja, Weęgry oraz Polska. W rezultacie mieędzyresortowych uzgodnien koordynowanie udziału Polski w t y m celu zostało powierzone Minister¬
stwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
19

Problem badawczy całego M N E 6 dotyczy zdolnosci sił koalicyjnych do
tworzenia wspolnej swiadomosci sytuacyjnej przez tworzenie procedur
i mechanizmow przekazywania informacji, synchronizacji w y s i ł k o w o r a z
osiaęgania postęepu w operacji we wspołpracy z organizacjami mięedzynarodowym i i i n n y m i aktorami srodowiska operacyjnego przez zwalczanie przeciwnikow
nieregularnych i innych podmiotow niewspołpracujaęcych . Postawienie tego
problemu wynika rownieżz z kontynuacji badan podjeętych w ramach Wielona¬
rodowego Eksperymentu 5 ( M N E 5), ktorego celem było wypracowanie kon¬
cepcji kompleksowego podejscia (Comprehensive Approach) do rozwiazywania
sytuacji kryzysowych.
Koncepcja Comprehensive Approach (rozwijana w ramach N A T O , ktora
u z u p e ł n i a wczesniej rozwijana przez blisko 15 lat koncepcję Effects-Based
Approach to Operations - E B A O ) obejmuje całe spektrum działan, poczaęwszyod
zapobiegania wystaępieniu kryzysu, przez operacje stabilizujaęce, obejmujaęce
m.in.: pomoc humanitarnaę, przywrocenie bezpieczenstwa i porzaędku prawnego
oraz odbudoweę ekonomicznaę, azż do, w ostatecznosci, prowadzenia intensyw¬
nych działan zbrojnych. Zakłada sięe, żze głownaę rolęe w prowadzeniu przyszłych
operacji beędzie odgrywac komponent cywilny, natomiast komponent wojskowy
beędzie zapewniac m u bezpieczenstwo oraz wspierac jego działania. Założzenia
20

21

1 8

A u s t r i a , A u s t r a l i a , Czechy,

Dania, Francja,

Finlandia, Grecja, Hiszpania,

Japonia,

Kanada, Korea P o ł u d n i o w a , N i e m c y , N o r w e g i a , Polska, Szwajcaria, Szwecja, Singapur, Węegry,
W ł o c h y , W i e l k a B r y t a n i a oraz U S A .
1 9

F. Gagor, R. R o m a n o w s k i (oprac.), Zakres i zasady udziału

Eksperymencie

Polski

w

Wielonarodowym

6, Warszawa, maj 2 0 0 9 , s. 6.

2 0

M N E 6, Cross-Cultural

2 1

Szerzej na t e n t e m a t zob. J.P. H u n e r w a d e l , The Effects-Based

Awareness. Analytical Concept, t. 1, Granada 2010, s. 17.

Questions and Answers, „ A i r & Space Power J o u r n a l " w i o s n a 2006.

Approach

to

Operations.

97

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

koncepcji Comprehensive Approach weryfikowane sa m.in. w ramach programu
wielonarodowego eksperymentowania (np. w trakcie trwania M N E 5 ) .
H a r m o n o g r a m M N E 6 o b e j m o w a ł trzy etapy: etap I - opracowanie
propozycji dokumentoów (koncepcji, wytycznych, poradnikóow), marzec 2 0 0 9 luty 2010; etap I I - weryfikowanie przyjeętych rozwiaęzanó przez eksperymento¬
wanie, marzec-paózdziernik 2010; etap I I I - opracowanie konócowych wersji
dokumentóow i ich przekazanie do odbiorcoów, paózdziernik-grudzienó 2010.
Polska uczestniczyła w pracach nad szeóscioma z jedenastu celoów.
2 2

W k a z ż d y m z jedenastu celóow M N E 6 zostało zaplanowanych od pięeciu do
osmiu przedsiewzięc (warsztaty oraz tzw. ograniczone eksperymenty - Limited
Objective Experiments - L O E s ) . W sumie w całym eksperymencie przeprowa¬
dzono 86 róozżnych przedsięewzieęóc.Objeęły one roówniezż konferencje dla wyzższych
rangaę przedstawicieli panóstw członkowskich, partnerskich oraz organizacji
mięedzynarodowych, podczas ktoórych przedstawiane były rezultaty M N E 6 oraz
mozżliwoósci ich wykorzystania w czasie operacji prowadzonych w warunkach
oddziaływania tzw. przeciwnika nieregularnego. Nadzóor nad całokształtem
przebiegu eksperymentu sprawowała Grupa Kierujaęca M N E 6 (Executive Steering
Group - ESG). W jej skład wchodzili przedstawiciele p a ó s t w aktywnie
uczestniczaęcych w eksperymencie w stopniu generała brygady - dywizji, upoważznieni do podejmowania kluczowych decyzji dotyczaęcych realizacji eksperymentu.
23

Koordynatorem narodowego udziału w M N E 6 był Zastęepca Szefa Zarzaędu
Planowania Strategicznego - P5 (ZPS - P5), ktoóry był jednoczeósnie członkiem
Grupy Kierujaęcej M N E 6 (ESG). Narodowym Dyrektorem M N E 6 był przedsta¬
wiciel ZPS - P5 (Szef Oddziału Wspołpracy z Allied Command Transformation ACT, Sojuszniczym Dowodztwem ds. Transformacji N A T O ) . Obowiązkiem
dyrektora było kierowanie całokształtem prac zwiaęzanych z udziałem przedsta¬
wicieli Sił Zbrojnych RP, cywilnych struktur rzaędowych, instytucji naukowych
oraz organizacji pozarzaędowych w M N E 6. Reprezentował on roównieżz Polskęe
podczas cyklicznych spotkanó narodowych dyrektoroów eksperymentu.

3. Kształtowanie się koncepcji swiadomosci miedzykulturowej
w operacjach wielonarodowych sił wojskowych
24

Aby możzliwe było wypracowanie koncepcji óswiadomoósci mieędzykulturowej,
zgodnie z zasadami eksperymentowania wielonarodowego, s f o r m u ł o w a n o

2 2

Za: F. Gaęgor, R. R o m a n o w s k i ,

2 3

L O E s - Limited

2 4

Informacje dotyczaęce przebiegu e k s p e r y m e n t u , j a k i k w e s t i i d y s k u t o w a n y c h w czasie

Objective

op.cit.,s.3.

Experiments.

jego t r w a n i a uzyskano w w y n i k u u d z i a ł u a u t o r k i r o z p r a w y w przedsięewzięeciach podejmowa¬
n y c h przez Polskeę w

celu 4.3,

ze

sporzaędzonych

n o t a t e k na

potrzeby

funkcjonowania

p o w o ł a n e g o Z e s p o ł u Ekspertóow p r z y M i n i s t e r s t w i e K u l t u r y i D z i e d z i c t w a N a r o d o w e g o RP
i

dzięeki w y m i a n i e poglaędoów z u c z e s t n i k a m i e k s p e r y m e n t u

z innych

opracowane w r a m a c h e k s p e r y m e n t u nie saę objeęte klauzulaę tajnoósci.

krajóow.

Materiały

98

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

wyjsciowe zagadnienia badawcze, ktore towarzyszyły dalszym pracom. Jesli
chodzi o cel 4.3, były one nasteępujaęce:
4.3.1. Jak zintegrowac swiadomosc miedzykulturowa z pozostałymi działa¬
niami w operacjach cywilno-wojskowych?
4.3.2. W jaki sposob zaangazżowac poszczegolnych uczestnikow operacji
w zagadnienia zwiaęzane ze swiadomosciaę mięedzykulturowaę?
4.3.3. Jak wdrożzyc zagadnienia swiadomosci mieędzykulturowej do plano¬
wania operacyjnego?
4.3.4. Jak wdrazżac swiadomosc mieędzykulturowaę do systemu rozpoznania
wojskowego?
4.3.5. Zasady nauczania zagadnien dotyczących źwiadomosci miedzykulturowej.
4.3.6. Czy jest m o ż l i w e rozwiniecie swiadomosci miedzykulturowej
w s r o d o w i s k u koalicyjnym i mięedzyagencyjnym?
4.3.7. Jaki zakres umiejeętnosci w zakresie komunikacji i prowadzenia
negocjacji jest potrzebny do usprawnienia dialogu mieędzykulturowego?
Rezultatami zakładanymi do osiaęgnięecia w trakcie prac w ramach ekspery¬
m e n t u miały byc: koncepcja poswięecona swiadomosci mięedzykulturowej
(dokument głowny) oraz narzęedzia i pomoce do prowadzenia szkolen na temat
swiadomosci mięedzykulturowej (aneksy i dodatkowe opracowania). Dokument
głowny poswięecony jest samej koncepcji swiadomosci mięedzykulturowej.
Aneksy przybliżzajaę natomiast kolejno takie kwestie, jak: w y n i k i przeprowadzo¬
nych badan antropologicznych, psychospołeczny wymiar kultury, integracja
czynnikow zwiaęzanych ze swiadomosciaę mieędzykulturowaę z funkcjami i działa¬
niami członkow koalicji w srodowisku operacyjnym, integracja swiadomosci
mięedzykulturowej z planowaniem operacyjnym i mięedzyagencyjnym oraz z działalnosciaę wywiadu, szkolenia i edukacja w zakresie swiadomosci mięedzykulturowej. Obok nich powstały rownieżz przygotowane przez stronęe hiszpanskaę
(badacze społeczni z uniwersytetow w Granadzie, Madrycie i Barcelonie) opra¬
cowania, t j . : „Afganska percepcja krajowsaęsiednich", „Wymiar polityczno¬
-prawny swiadomosci mięedzykulturowej", „ S w i a d o m o s c mieędzykulturowa
w procesach tranzycji", „Komunikacja mieędzykulturowa", „Swiadomosc mięedzykulturowa doradcow jako element stałych kontaktow z ludnosciaę lokalnaę".
Dodatkowaę pomocaę stały sięe n a d e s ł a n e przez rożzne kraje uczestniczaęce
w eksperymencie bezposrednie relacje opisujaęce doswiadczanie rożznic kulturo¬
wych przez żzołnierzy. Tzw. stories zostały przygotowane przede wszystkim przez
żzołnierzy uczestniczaęcych w misjach w Iraku i Afganistanie. Konkretne
przykłady zderzen kulturowych pomagajaę bowiem zrozumiec realia irackie
i afganskie, jak rowniezż wskazujaę na istniejaęce l u k i w swiadomosci mieędzykulturowej wyjezżdzżajaęcych na misje zżołnierzy. W założzeniu ksiaęzżka ze stories
mogłaby posłuzżyc jako pomoc przy zorganizowaniu podstawowego, ogolnego
kursu ze swiadomosci mieędzykulturowej, u z u p e ł n i a n e g o dopiero o konkretne
szkolenie specjalistyczne zwiaęzane z regionem prowadzonych operacji. Pod t y m
pojeęciem nalezży rozumiec cały proces przygotowania zżołnierza do działan
w odmiennym srodowisku kulturowym.

99

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

W trakcie wielu dyskusji wszyscy żzołnierze zaznaczali, izż obecny proces
szkoleniowy z kwestii kulturowych jest zdecydowanie zbyt króotki - we
wszystkich krajach. Z ołnierze wskazywali roówniezż,zżesaę szkoleni do udziału
w wojnie, tymczasem majaę coraz częeósciej zadania polegajaęce na rekonstrukcji,
odbudowie kraju.
Cywilni specjaliósci zwracali z kolei uwagęe na zbyt wojskowy p u n k t widzenia
przyjeęty w eksperymencie, podczas gdy wypracowany w efekcie dokument ma
słuzżyóc wszystkim uczestnikom misji - zaróowno cywilnym, jak i wojskowym. Na
poczaętku prac b r a k o w a ł o w t y m dokumencie podkreóslenia znaczenia długo¬
falowych działanó zmierzajaęcych do odbudowy ósrodowiska bezpieczenóstwa,
odbudowy kraju, procesu pojednania etc. Podnoszono roównieżz spraweę przed¬
stawionych w dokumencie definicji. W zwiaęzku z zaproponowanaę definicjaę
kultury zauważzano, zże problematyczne możze sięe okazaóc stosowanie statycznej
definicji w dynamicznej i ciaęgle zmieniajaęcej sięe sytuacji. Stoi to takzże w sprzecznoósci z definicjaę dynamicznego ósrodowiska operacyjnego, roówniezż zamieszczonaę w dokumencie. Ponadto niektóorzy cywilni uczestnicy nie zgadzali sieę
z definicjaę celu opracowywanego dokumentu, ktoórym m i a ł o byóc „ p o k o n a n i e
przeciwnika i przejeęcie kontroli nad ludnoósciaę cywilnaę". Po pierwsze, jest to
błaęd logiczny - takie działania nie mogaę byóc bowiem celem dokumentu, ale co
najwyzżej sił koalicji. Po drugie, celem dokumentu ma byóc przede wszystkim
stworzenie koncepcji umozżliwiajaęcej zrozumienie roóżznic kulturowych, któora
pozwoli uniknaęóc dotychczasowych błęedóow, poprawi bezpieczenóstwo obu stron,
zaroówno żzołnierzy sił koalicji, jak i ludnoósci cywilnej, umozżliwi zdobycie jej
poparcia i dopiero w efekcie finalnym - uczyni mozżliwym pokonanie przeciw¬
nika. Zderzanie sięe cywilnego i wojskowego p u n k t u widzenia w trakcie trwania
eksperymentu niewaętpliwie w p ł y w a ł o na ozżywienie dyskusji, jak roówniezż na
wypracowanie rozwiaęzanó, w efekcie odbiegajaęcych od wstęepnych załozżenó
przygotowanych przez stroneę wojskowaę.
ż

Ostatecznie doszło roówniezż, w celu podniesienia efektywnoósci prac w trakcie
trwania eksperymentu, do podziału uczestnikoów eksperymentu na cztery grupy
robocze. W grupie pierwszej, antropologicznej, nie było jednak osoby, ktoóra by
wczeósniej prowadziła badania terenowe w Afganistanie, dlatego tezż przeprowa¬
dzono wywiady z Afganóczykami mieszkajaęcymi w Hiszpanii z pomocaęambasady
Afganistanu w Madrycie oraz z hiszpanóskimi zżołnierzami powracajaęcymi
z Afganistanu.
Badania opierały sie na przeprowadzeniu pogłębionych w y w i a d ó w (1-3 h)
z hiszpanóskimi wojskowymi roóżznych rang w wieku 28-42 lata. Wywiady zostały
przeprowadzone w jeęzyku hiszpanóskim wyłaęcznie z osobami majaęcymi juzż
doóswiadczenie z misji zagranicznych. Ogóolne wnioski dotyczaęce Afganistanu
p o w s t a ł e w w y n i k u przeprowadzonych wywiadoów dajaę nastęepujaęcy obraz :
25

2 5

Obraz ten jest zaweężzony do w o j s k a hiszpanóskiego, p o l s k i e badania dotyczaęce percepcji

A f g a n i s t a n u opisane z o s t a ł y w p u n k c i e 6.

100

III. Koncepcja swiadomosci międzykulturowej w operacjach...

ż

1. Z o ł n i e r z e odczuwajaę, ż z e n i e s a ę m i l e w i d z i a n i . N i e mogaęnawiaęzaóc
porozumienia z ludnoósciaę lokalnaę.
2. Relacje i interakcje z ludnoósciaę lokalnaę dotyczaę wyłaęcznie kwestii pierwszej
potrzeby: wody, lekoów etc.
3. Z ołnierze wiedzaę, zże nie ma mediacji mieędzy stronami konfliktu, a wroóg
ukrywa sieęwósroód ludnoósci lokalnej.
4. Społecznoósóc lokalna w ogóole nie jest zainteresowana krajem pochodzenia
żzołnierzy.
5. Z ołnierze postrzegajaę społeczenóstwo Afganistanu jako „ósredniowieczne"
i „niechcaęce sieę zmienióc".
6. Z o ł n i e r z e m a j a ę p o c z u c i e , ż z e i c h o b e c n o ó s ó c w Afganistanie nie jest
odpowiednio doceniana.
ż

ż

ż

Ograniczenie badania do strefy odpowiedzialnoósci hiszpanóskiej - prowincji
Herat - powoduje, żze zaroówno doóswiadczenia, jak i zakres odpowiedzialnoósci
żzołnierzy hiszpanóskich był oceniany przez uczestnikoów z innych krajóow jako
trudno poroównywalny, co ma znaczenie zwłaszcza przy tak zróożznicowanym
etnicznie i geograficznie kraju.
Zadaniem tej grupy było róowniezż stworzenie ogóolnej koncepcji kultury na
potrzeby eksperymentu oraz opisanie kultury Afganistanu. Aby to uczynióc,
grupa przeanalizowała dotychczasowe materiały z badanó terenowych w Afga¬
nistanie i u z u p e ł n i ł a je o badania na miejscu w Hiszpanii (wywiady z Afganóczykami, którzy obecnie tam mieszkaja). Prace przebiegały w scisłej wspołpracy
ze srodowiskiem wojskowym oraz z grupaę czwartaę, odpowiadajaęcaę za szkolenie
i edukacjęe. W efekcie, do konca kwietnia 2010 roku, p o w s t a ł skrypt - podręecznik dla zżołnierzy (manual). W trakcie pracy nad podręecznikiem podkreslano
koniecznosc operacjonalizacji wiedzy, tak aby była ona mozżliwa do przyswo¬
jenia i zrozumienia przez srodowisko wojskowe oraz niosła ze sobaę elementy
praktyczne. Za modelowe rozwiaęzanie słuzżyły tutaj materiały szkoleniowe juzż
stosowane przez U.S. A i r Force oraz U.S. Marines Corps, jednak strona
hiszpanska p o d k r e s l a ł a , ż z e d z i a ł a n i a z ż o ł n i e r z y hiszpanskich na misjach
zagranicznych saę zdecydowanie bardziej skupione na utrzymywaniu pokoju
i wdrazżaniu prawa nizż na działaniach przeciwpartyzanckich i rekonstrukcyjnych.
Grupa druga zajmowała sieę wdrazżaniem swiadomosci mieędzykulturowej do
funkcji i działan podejmowanych przez aktorow działajaęcych w srodowisku
operacyjnym, np. CIMIC (Civil-Military Cooperation), PSYOPS (Psychological
Operations), INFOOPS (Information Operations) etc. Grupa była w połowie
złozżona z żzołnierzy majaęcych doswiadczenie zawodowe w pracy na stanowis¬
kach CIMIC i PSYOPS na rozżnych szczeblach, od taktycznego (oficerowie
w batalionach) po szczebel S H A P E . D r u g a ę c z e ę s c stanowili pracownicy
26

2 6

Supreme Headquarters A l l i e d Powers Europe - Naczelne D o w o d z t w o Sojuszniczych

Sił Z b r o j n y c h N A T O w Europie, siedziba Sojuszniczego

D o w o d z t w a ds. Operacji

C o m m a n d Operations - A C O ) , jednego z d w o c h d o w o d z t w strategicznych N A T O .

(Allied

101

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

naukowi uczelni cywilnych i wojskowych oraz wojskowych osrodkow szkolenia
ze Stanow Zjednoczonych. Duzżaę częesc prac poswieęcono wytypowaniu zarowno
czynnikow kulturowych, majaęcych w p ł y w na działanie zżołnierzy podczas
wykonywania zadan mandatowych, jak i interakcji - oddziaływania miejscowej
ludnosci na siły wojskowe. Zwrocono uwageę na odmienne (rożzne) rozumienie
tych samych słow, zwrotow, wyrazżen w j ę e z y k u angielskim przez samych
wojskowych. Podkreslano potrzebeę zrozżnicowania poziomow wiedzy (umiejęetnosci) zarowno dla rożznych stopni wojskowych (stanowisk), jak i pod
wzgleędem realizowanych zadan:żzołnierze pełniaęcy funkcje sztabowe i , jako
przeciwienstwo, pododdziały wykonujaęce zadania w terenie (patrole, przeszu¬
kania, logistyka itp.).
Grupa trzecia analizowała możzliwosci wdrozżenia swiadomosci mieędzykulturowej w planowanie operacyjne oraz w działalnosc rozpoznania i wywiadu.
Zadania stojaęce przed grupaę w dużzej mierze polegały na wyjasnianiu, na jakich
etapach planowania operacyjnego jakie komorki gromadzaę niezbeędne informa¬
cje z zakresu srodowiska cywilnego, a zwłaszcza spraw kulturowych, religii,
stosunkow społecznych itp. Grupa ta funkcjonowała w zasadzie głownie
w hiszpanskim s k ł a d z i e .
27

Grupa czwarta miała za zadanie opracowanie zagadnien zwiaęzanych ze
szkoleniem i edukacjaę. Analizowano struktureę samego szkolenia, jego adresatow oraz tresc. Ustalono, żze projektowane przez grupęe szkolenie, przeprowa¬
dzone w styczniu 2010 roku w Walencji jako czeęsc LOE, mozżna uznac za
pewien model, ktory nastepnie m o z e b y c modyfikowany i odpowiednio
u z u p e ł n i a n y przez kraje uczestniczaęce w eksperymencie na poziomie narodo¬
wym, zwłaszcza w kwestii adresatow tego szkolenia. Została przyjeęta struktura
szkolenia oparta na pieęciu „filarach" kultury (zaczerpnieętych z szeroko wykorzy¬
stywanego amerykanskiego podreęcznika Operational Culture for the Warfighter):
srodowisko geograficzne, system ekonomiczny, struktury społeczne, struktury
polityczne, symbole i wierzenia .
28

G ł o w n e kontrowersje w trakcie dyskusji w grupie dotyczyły tego, w jaki
sposob szkolic żzołnierzy wyzższych stopniem, ktorzy juzż zakonczyli sciezżkeę
edukacyjnaę. Zgodzono sięe t e ż z c o do tego, zże przy okreslaniu grupy, ktora
powinna zostac przeszkolona w pierwszej kolejnosci w w y n i k u trwajaęcej juzż
misji w Afganistanie, nalezy przede wszystkim wziaź pod u w a g ę rzeczywisty
zakres obowiaęzkow wykonywanych na miejscu i codzienny kontakt z ludnosciaę
cywilna. Czesto bowiem żołnierze niżsi stopniem (sierżant, kapral) maja wiecej
do czynienia z ludnosciaę lokalnaę niżz np. oficerowie. Podkreslono rownoczesnie

2 7

Jest t o efekt l u k p r o c e d u r a l n y c h i ograniczen f i n a n s o w y c h zwiaęzanych z z a p e w n i e n i e m

u d z i a ł u szerokiej reprezentacji

z każzdego k r a j u . W

efekcie jedynie kraj pełniaęcy

funkcjeę

k o o r d y n a t o r a c a ł e g o celu jest w stanie zapewnic u d z i a ł specjalistow z kazżdej dziedziny podczas
eksperymentu.
2 8

B . A . S a l m o n i , P. Holmes-Eber,

Applications,

Operational

Culture for

the Warfighter.

Principles

M a r i n e Corps U n i v e r s i t y , Q u a n t i c o , V i r g i n i a 2 0 0 8 . Z o b . takze p u n k t 8.

and

102

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

koniecznosc podjeęcia wysiłkow na rzecz organizowania osobnego kursu dla
dowodcow w randze generałow.
Eksperyment zakonczył sięe warsztatami w Warszawie we wrzesniu 2010
roku. Zagadnienia w nich poruszane zostały t y m razem zogniskowane na pracy
trzech grup roboczych, z ktorych kazżda zajmowała sieę odreębnym problemem.
Przedmiotem prac pierwszej grupy była problematyka wdrazżania swiadomosci mięedzykulturowej w planowanie operacyjne. Niejednokrotnie podkreslano pilnaę potrzebeę uwzgleędnienia CCA w procesie planowania, przygotowania
oraz realizacji zadan w ramach wielonarodowych operacji reagowania kryzyso¬
wego. Zwracano uwageę na znaczenie osiaęgnieęcia odpowiedniego poziomu
wiedzy w zakresie swiadomosci mięedzykulturowej przez personel koalicji,
realizujaęcy zadania wymagajaęce bezposrednich kontaktow ze społecznosciaę
lokalnaę w rejonach o zrożznicowaniu k u l t u r o w y m (CIMIC, PSYOPS, H U M I N T ,
CULAD, F A O
etc.). W zwiaęzku z t y m został opracowany przewodnik
( Guidebook) zawierajaęcy praktyczne wytyczne dla dowodcy w zakresie mozżliwosci pozyskiwania i efektywnego wykorzystania wiedzy o kulturze regionu
w procesie decyzyjnym. Szkolenie powinno odbywac sięe w dwoch etapach:
szkolenia podstawowego oraz szkolenia specjalistycznego przed w y s ł a n i e m
w konkretny rejon operacji. Ponadto powinno byc realizowane w formie
k s z t a ł c e n i a indywidualnego oraz kompleksowego szkolenia całych g r u p /
zespołow/sztabow.
2 9

W drugiej grupie analizowano kwestieę wspołpracy z lokalnymi przedstawi¬
cielami administracji publicznej oraz przywodcami społecznosci lokalnych.
Majaęc na uwadze znaczenie przywodcow społecznosci lokalnych w kształtowa¬
n i u nastawienia do sił koalicyjnych, dostrzegano potrzebęe opracowania
„ e l e m e n t a r z a " z wytycznymi dla kierowniczej kadry (dowodcow) na szczeblu
taktycznym (Guidelines for the Commanders: How to Engage with Local Populations),
umozżliwiajaęcego skutecznaę wspołpracęe z przedstawicielami lokalnej admini¬
stracji panstwowej oraz przywodcami społecznosci lokalnych. Opracowany
przewodnik zawiera wytyczne oraz przykłady w ł a s c i w e g o zachowania na
rożznorodnych, mozżliwych płaszczyznach działalnosci. Niemniej jednak, zgodnie
z z a ł o ż z e n i a m i CCA, wszyscy uczestnicy p o w i n n i wykazywac praktyczne
umiejeętnosci postęepowania z ludzmi z innych kultur w sposob minimalizujaęcy
ryzyko potencjalnych nieporozumien, a maksymalizujaęcy mozżliwosc nawiaęzania
dobrych i mozżliwie trwałych relacji mieędzykulturowych. W zwiaęzku z t y m
zasadne jest posiadanie przez dowodcow najnizższego szczebla, oprocz zdolnosci
stricte dowodczych, rowniezż zdolnosci w zakresie mediacji, negocjacji i kontaktow interpersonalnych.
W grupie trzeciej debatowano nad k s z t a ł t e m szkolen w zakresie swiadomosci mieędzykulturowej. W ramach realizacji celu 4.3 zostały opracowane

2 9

Civil-Military

Cooperation,

Psychological

Operations,

Human

Intelligence,

Cultural

Advisor,

Foreign Area Officer. Skroty powszechnie stosowane w a r m i i amerykanskiej i brytyjskiej; wyjasnienie w w y k a z i e s k r o t o w .

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

103

załozżenia do podręecznikow, wytyczne oraz programy szkolenia w zakresie CCA,
ktore mogaę byc skutecznie wykorzystywane w systemie szkolenia podstawo¬
wego, doskonalenia zawodowego kadry oraz w procesie przygotowania stanu
osobowego kontyngentu przed w y s ł a n i e m w rejon działan. Intencjaę organizatorow systemu szkolenia jest pogłeębienie wiedzy uczestnikow przez zapoznanie
ze specyfikaęrejonu misji, uwarunkowaniami kulturowymi, religijnymi i geopoli¬
tycznymi.
Bioraęc pod uwageę hierarchieę wojskowaę, nalezży podkreslic,żze zgodzono sięe,
izż CCA powinna byc nauczana „tak nisko, jak to tylko mozżliwe". To bowiem
zwykli żzołnierze bęedaę musieli stawiac czoło codziennosci w nieznanym i m
srodowisku i to takzże oni ponoszaę odpowiedzialnosc za obraz sił koalicyjnych
w społeczenstwie. Czasami jeden ich błaęd mozże miec głeębokie i długofalowe
konsekwencje. Jednakzże, rozwazżajaęc zakres szkolenia dla rożznych szczebli
dowodzenia i bioraęc pod uwageę zakres odpowiedzialnosci, nalezżałoby wprowadzic dodatkowo innaę regułęe: „im wyżzej, t y m wieęcej" - wyzższa pozycja
w hierarchii wojskowej wymaga bowiem pogłębionej wiedzy kulturowej. Kon¬
sekwencje popełnionej „gafy", np. w trakcie negocjacji (nieswiadome z ł a m a n i e
panujaęcych zasad obyczajowych, kulturowych) przez wysokiego rangaę dowodceę/negocjatora/doradceę, mogaę byc bowiem niewymiernie wieększe nizż popeł¬
nione przez zżołnierza/specjalistęe w trakcie rutynowych zadan. Oznacza to
koniecznosc zrozżnicowania zakresu wiedzy przekazywanej na szkoleniu z CCA.
Jednoczesnie zgodzono się, ze każdy dowodca/szef grupy, ktory niekoniecz¬
nie musi byc żzołnierzem, powinien miec mozżliwosc korzystania z wiedzy
wykwalifikowanego doradcy ds. kulturowych (Cultural Advisor), co w znacznym
stopniu p o p r a w i ł o b y zdolnosc i s k u t e c z n o s c sił koalicji. We wszystkich
kolejnych misjach nalezżałoby zwieększac liczbeę cywilnych specjalistow w całosci
sił koalicji, ktorzy częesto majaę więeksze kompetencje/wiedzeę niezbeędne do
skutecznego wykonania zadania. Z ołnierz, pracownik cywilny, wspołpracujaęcy
uczestnik misji humanitarnej i rozwojowej muszaę byc w stanie odpowiedziec
sobie na pytania: Kto jest m o i m przeciwnikiem i jaki jest jego sposobmyslenia?
Kto jest m o i m przyjacielem i co on mysli? Co zrobi kazdy z nich, jesli zachowam
sieę w okreslony sposob, i dlaczego to zrobi? W jaki sposob moja kultura w p ł y w a
na moj sposob działania? W jaki sposob mogeę sprawic,zże i n n i zachowajaę sieę
tak, jak tego oczekujeę?
Pozżaędane postawy zżołnierzy oraz ich swiadomosc mieędzykulturowaę należzy
skorelowac z zadaniami, jakim musza sprostac siły koalicji. W trakcie szkolenia
powinno sieę wieęc uwzgleędnic wielokulturowosc samych struktur sił koalicyj¬
nych. W strukturze jednego o d d z i a ł u / g r u p y mozżna bowiem spotkac sięe
z obecnosciaę specjalistowzrożznych kulturowo panstw, cywilnych specjalistow
i wojskowych rożznych kultur, z rozżnym poziomem znajomosci jeęzyka, za
pomocaę ktorego sieę komunikujaę. Trzeba takżze miec swiadomosc istniejaęcych
uprzedzen i stereotypow zarowno wewnaętrz struktur sił koalicyjnych, jak
i w s r o d ludnosci panstw objęetych działaniami operacyjnymi. W ten sposob
mozżna rozpatrywac k w e s t i e ę s w i a d o m o s c i mieędzykulturowej jako obejmujaęcaę
ż

104

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

trzy elementy: (a) swiadomosc własnej kultury, (b) swiadomosc kultury
partnera/partnerow koalicji, (c) swiadomosc kultury przeciwnika lub kultu¬
ry okreslonej społecznosci.
Dyskusje i rozżnorodne koncepcje, ktore pojawiały sieę w trakcie warsztatow,
zostały zweryfikowane w czasie dwoch eksperymentow ograniczonych (LOEs).
Pierwszy odbył sieę w Walencji, w Hiszpanii (styczen 2010). W eksperymencie
jako zmienne niezalezżne wysteępowały szkolenie z CCA (trwajaęce 10 dni) oraz
obecnosc C U L A D . Założzenie było nasteępujaęce: grupa poddana szkoleniu
(żołnierze z NATO-wskiego Rapid Deployable Spanish Corps Headquarters
w Walencji, komorki planowania operacyjnego) oraz korzystajaęca z pomocy
C U L A D (doradcy ds. kulturowych) osiaęgnie lepsze w y n i k i podczas procesu
planowania operacyjnego nizż grupa niepoddana szkoleniu, choc korzystajaęca
z pomocy C U L A D . Celem było sprawdzenie, czy sama mozżliwosc korzystania
z pomocy C U L A D jest wystarczajaęca, czy tezż najbardziej efektywne jest szkole¬
nie z CCA połaęczone z obecnosciaę C U L A D (co z a k ł a d a n o ) .
30

Drugi LOE trwał dziewieęc dni i odbył sięe na Menorce w Hiszpanii (czerwiec
2010). W eksperymencie udział wzieęli oficerowie i cywilni specjalisci sił
zbrojnych Stanow Zjednoczonych, Hiszpanii, Norwegii, Finlandii, Wielkiej
Brytanii, Polski, Szwecji i N i e m i e c . Uczestnicy zostali podzieleni na dwa
zespoły. Pierwszy zespoł odgrywał role sztabu PRT (Provincial Reconstruction
Team - Zespoły Odbudowy Prowincji, p o w o ł a n e w Afganistanie ). Drugi
składał sieę z osob odpowiedzialnych za analizeę eksperymentu, osob „podgrywajaęcych" sytuacje dla cwiczaęcego sztabu PRT oraz obserwatorow ekspery¬
mentu.
31

32

Zadania zostały podzielone na dwa etapy. W pierwszym, trwajaęcym cztery
dni, oficerowie sztabu PRT byli odpowiedzialni za przygotowanie dokumentow
niezbeędnych do p ł y n n e g o rozpoczeęcia cwiczenia (rozkazy generowano na
podstawie wczesniej ustalonej sytuacji taktycznej) oraz sprawdzenie miejsca
pracy (system łaęcznosci, przesył informacji, działanie sprzeętu komputerowego).
W drugim etapie, trwajaęcym pięec dni, zespoł prowadził działalnosc standardowaę, takaę jak zwykle w rejonie misji (cwiczono w sytuacji symulujaęcej realia
prowincji Kandahar w Afganistanie). Pierwszego dnia z e s p o ł c w i c z y ł bez zżadnej
pomocy, samodzielnie. W kolejnych dniach cwiczen do sztabu PRT wysyłano
„elementy wspierajaęce": doradceę kulturowego (CULAD), kolejnego dnia zespoł

3 0

Informacje

na

t e m a t przebiegu e k s p e r y m e n t u

rozprawy jako uczestnika eksperymentu

na

podstawie uczestnictwa

oraz w y k ł a d o w c y

w

czasie szkolenia

autorki
(wykład

i c w i c z e n i e na t e m a t „ O c h r o n a k u l t u r y w p r a w i e m i e ę d z y n a r o d o w y m " ) .
3 1

Informacje na t e m a t przebiegu e k s p e r y m e n t u w ł a s c i w e g o ( L O E na Menorce) uzyskane

przez autorkęe o d reprezentanta s t r o n y polskiej, k a p i t a n a M a r c i n a Matczaka (oficer C I M I C ) .
3 2

szefa

Z o b . wieęcej na ich t e m a t w rozdz. I I . Sztab PRT s k ł a d a ł sieę z: d o w o d c y PRT ( H i s z p a n i a ) ,
sztabu

PRT

(Hiszpania),

sekcji

operacyjnej

(Hiszpania,

Niemcy),

sekcji

( N o r w e g i a , F i n l a n d i a , Polska), sekcji PSYOPS ( H i s z p a n i a ) , sekcji I N F O O P S
sekcji

wywiadu

reprezentantow).

wojskowego

(Hiszpania),

sekcji

sił

specjalnych

CIMIC

(Hiszpania),

(Hiszpania

-

dwoch

105

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

33

Red & Green T e a m , na koniec zas oba „elementy wspierajaęce" rownoczesnie.
Założenie było nastepuja.ce: grupa, majaca możliwosc wspołpracy z C U L A D
oraz i / l u b R & G, osiaęgnie lepsze w y n i k i nizż bez ich pomocy.
W obydwu eksperymentach wyciaęgnieęte wnioski okazały sieę odbiegac od
wczesniej zakładanych. Szczegołowe spostrzezżenia zostały przedstawione przez
obserwatorow z Wielkiej Brytanii (antropolog i psycholog społeczny, pracujaęce
dla brytyjskiego Ministerstwa O b r o n y ) oraz ze Stanow Zjednoczonych .
W procesie planowania operacyjnego (LOE 1.1) okazało się, iż k r ó t k o t r w a ł e
szkolenie z CCA nie wpłyneęło zasadniczo na zmianęe dotychczasowych procedur
postęepowania. Samo przekazanie wiedzy bez mozżliwosci wprowadzenia jej na
wczesniejszych etapach w procesy planowania, brak umiejeętnosci operacjonalizowania czynnikow kulturowych na potrzeby misji spowodowały, zże proces
planowania w zasadzie nie uległ zmianie.
Jak zauważzajaę obserwatorki z Wielkiej Brytanii, efektywna operacjonalizacja
wiedzy społeczno-kulturowej nie jest więec absolutnie rownoznaczna z ilosciaę
przekazanych informacji, ale raczej polega na sposobie właęczenia tej wiedzy
w proces planowania. W sytuacji, w ktorej został przekazany spory zestaw
istotnych informacji, nie majaę znaczenia ani ich ilosc, ani jakosc, ale to, czy
„uzżytkownicy" saę w stanie z nich skorzystac. Oznacza to rowniezż,zże obecnosc
C U L A D na etapie planowania, w sytuacji gdy pozostałe osoby w komorkach
planowania nie wiedzaę, w jaki sposob wykorzystac wiedzeę, jakaę C U L A D
posiada, nie jest w stanie zmienic, lub zmienia tylko w niewielkim stopniu,
34

3 3

35

Red & Green T e a m - m e t o d o l o g i a zaprojektowana przez szwedzkie M i n i s t e r s t w o

Obrony,

dotyczaęca użzywania t e c h n i k i „ p r z e r a m o w a n i a "

(ang. reframing),

polegajaęcej

na

„ n a d a n i u i n n y c h r a m o k r e s l o n e m u z a c h o w a n i u " , zgodnie z zasadaę, zżezżadne zachowanie nie
m a o b i e k t y w n e g o znaczenia, istniejaętylko znaczenia nadawane m u przez każzdego z nas. G r u p y
Red i Green m i a ł y za zadanie „ w c i e l a c sieę" w g r u p y potencjalnie majaęce w s p o ł p r a c o w a c l u b
d z i a ł a c p r z e c i w k o z e s p o ł o w i PRT. N i e o z n a c z a ł o to w y k o r z y s t y w a n i a w i e d z y k u l t u r o w e j , ale
uzżywanie i n n y c h sposobow myslenia, p r o b a pokazania danej k w e s t i i „ z innej strony". Z o p i n i i
uczestnika e k s p e r y m e n t u : „Możze jest t o d o b r y p o m y s ł , ale nie w sytuacji, gdy w y m a g a n e jest
szybkie p o d e j m o w a n i e decyzji, a sytuacja r o z w i j a sieę bardzo d y n a m i c z n i e . Po p a r u godzinach
cwiczenia

R & G team

został

«zarzucony»

problemami

i «zakorkował

się». Poza t y m

w rzeczywistosci w o j s k o w e j obecnosc t e a m u w s t r u k t u r a c h k o n t y n g e n t u w y m a g a co najmniej
d w o c h e t a t o w - lepiej w y k o r z y s t a c je na z a t r u d n i e n i e więekszej liczby d o r a d c o w k u l t u r o w y c h "
(informacja przekazana autorce m a i l o w o w listopadzie 2 0 1 1 ) . Zastrzeżzenia co do efektywnosci
tego p o m y s ł u z g ł a s z a l i rowniezż obserwatorzy ze Stanow Zjednoczonych i W i e l k i e j B r y t a n i i ,
choc zaznaczali, zże p r o b l e m z o d b i o r e m g r u p y R & G m o g ł w y n i k a c ze zbyt m a ł e j ilosci czasu na
przedstawienie i z r o z u m i e n i e zasad d z i a ł a n i a tej m e t o d y , j a k rownieżz n i e z r o z u m i e n i e przez
zespoł

PRT, czego d o k ł a d n i e

mozże sieę p o

tej m e t o d z i e

spodziewac

(zespoł

oczekiwał

dostarczenia w i e d z y o k u l t u r z e , do czego R & G team nie b y ł z załozżenia p r z y g o t o w a n y ) .
3 4

J. D o r a n , E. Menzies, Report MNE

6, Sub LOE 1.2., Obj. 4.3.

(Defense Science and

T e c h n o l o g y Laboratory U K M O D ) , n r d o k u m e n t u d s t l / T R 4 8 4 7 4 .
3 5

M N E 6, C C A , U.S. C o m m u n i t y o f Interest - C O I , U.S. Perspective for MNE 6, Obj.

4.3.,

CCA LOE 1.2., After Action Report, czerwiec 2 0 1 0 , maszynopis u d o s t e p n i o n y autorce w trakcie
trwania eksperymentu.

106

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

sposob działania i , w efekcie, wydany rozkaz działania (OPORD - Operational
Order).
Tak wiec samo wprowadzenie C U L A D do struktur wojskowych nie rozwiaęzuje problemu i nie możze byc uznawane za substytut systemu szkolen
i edukacji z zakresu CCA, przewidzianego dla sił zbrojnych w całosci, choc
zrożznicowanego w zalezżnosci od zajmowanych stanowisk i miejsca w ł a n c u c h u
dowodzenia. Aby wykorzystac wiedzęe C U L A D , konieczna jest, jako bazowa,
samoswiadomosc zżołnierzy (w t y m swiadomosc własnych ograniczen kulturo¬
wych, takżze tych wynikajaęcych z kultury organizacyjnej) oraz k s z t a ł t o w a n i e
krytycznego stosunku do przyjmowania z gory niepodważzalnych założzen
w procesie analizy . Te same krytyczne uwagi dotyczaę przekonania, izż samo
szkolenie m o ż z e b y c w y s t a r c z a j a ę c e dla zwieększenia efektywnosci działan.
Kluczowa jest integracja wiedzy z procedurami.
36

Antropologiczne definicje w obydwu eksperymentach nie okazały sie łatwe do
zastosowania, zostały rownieżz uznane (przez samych antropologow) za niewystarczajaęce do osiaęgnięecia wieloperspektywicznego obrazu sytuacji w danym
regionie (zwłaszcza z wojskowego punktu widzenia), choc oczywiscie niezbędne
jako częesc rozżnych perspektyw koniecznych w planowaniu operacyjnym. Wartosciowe perspektywy poznawcze mogaę w t y m zakresie oferowac takżzepsychologia, politologia, historia czy archeologia. Przy istniejaęcym obecnie ogromnym
zapotrzebowaniu na CCA i rownoczesnie niewielkiej liczbie antropologowchęetnych do udzielania takiej p o m o c y obserwatorzy uznali koniecznosc rozważzenia
możzliwosci korzystania z pomocy osob z w w . dziedzin, ktorych umiejęetnosc
krytycznego, zewneętrznego oglaędu rzeczywistosci, a takzżeznajomosc podstawo¬
wych pojec i kategorii kulturowych, m o ż e r o w n i e z okazac sie przydatna .
37

38

W obydwu wypadkach szczegołowo analizowano takzże sposob funkcjono¬
wania i znaczenie C U L A D (w LOE 1.1. był to członek HTT, w LOE 1.2. ekspert ds. kultury na co dzien pracujaęcy w strukturach M a r i n e s - amerykanskiej piechoty morskiej).
C U L A D pełnił kazżdorazowo istotnaę roleę, jednak w p ł y w posiadanych przez
niego informacji był uzalezżniony od otwartosci na jego uwagi i przygotowania
kulturowego samego dowodcy odpowiedzialnego za podejmowanie decyzji.
Zauwazżono, zże C U L A D musi byc w pełni zintegrowany z grupaę, z k t o r a ę m a
pracowac, a jego wojskowe doswiadczenie jest k l u c z o w y m elementem
warunkujaęcym możzliwosc „przełożzenia" swojej wiedzy na jeęzyk i procedury
znane i z r o z u m i a ł e dla zżołnierzy. Jak zauwazżajaę obserwatorki: „Czasami
39

3 6

J. D o r a n , E. Menzies, op.cit., s. 3.

3 7

Por. rozdz. V co do przyczyn niechetnego a n g a ż o w a n i a s i ę a n t r o p o l o g o w w prace na

rzecz wojska.
3 8

M N E 6, U.S. C O I , op.cit., s. 1 1 .

3 9

U S M C C A O C L C u l t u r a l S M E - U n i t e d States M a r i n e Corps, Center for Advanced

Operational C u l t u r e L e a r n i n g , C u l t u r a l Subject M a t t e r E x p e r t - specjalista ds.

kulturowych,

c z ł o n e k M a r i n e s , w y k ł a d o w c a w C e n t r u m Szkolenia ds. Zaawansowanej K u l t u r y

Operacyjnej

A r m i i Stanow Zjednoczonych.

3. Kształtowanie sie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej...

107

C U L A D m o w i ł jeęzykiem zbyt naukowym i czynił akademickie rozważzania.
Jednakzże jego umiejęetnosc przekazywania informacji w sposob kulturowo
zrozumiały dla jego słuchaczy i czynione przez niego bezposrednie o d w o ł a n i a
do procedur wojskowych, p o d b u d o w y w a ł y jego wiarygodnosc i umozżliwiały
integracjeę z z e s p o ł e m " . Obserwatorzy amerykanscy stwierdzili wprost, iżz
obecnosc cywilnego SME w roli doradcy ds. kulturowych, nawet przy jego
wysoce specjalistycznej wiedzy dotyczaęcej okreslonego regionu, w kontekscie
nieznajomosci specyfiki funkcjonowania organizacji wojskowej mozże okazac sieę
bezproduktywna .
40

41

Przykładano rowniezż wageę do mozżliwosci wykorzystania C U L A D w kon¬
taktach z ludnosciaę miejscowaę, ktora mogłaby zapewnic efektywny dla obu
stron przebieg procesu komunikacji. Powinien miec on rowniezż mozżliwosc
w p ł y w a n i a na sposob przebiegu wspołpracy cywilno-wojskowej, ułatwiajaęc
wzajemne porozumienie strony wojskowej ze zwięekszajaęcaę sięe liczbaę aktorow
cywilnych w srodowisku operacyjnym. Podkreslano rownoczesnie, żze efektywna
obecnosc C U L A D w strukturach wojskowych w duzżej mierze z a l e ż z y o d j e g o
osobowosci . W wypadku USMC C U L A D obecnego w LOE 1.2 zaznaczano, zże
jego doswiadczenie praktyczne z Afganistanu oraz wieloletnie funkcjonowanie
w roli doradcy ds. kulturowych na szczeblach operacyjnym i taktycznym
p o w o d o w a ł o czasami, żze traktowano go „jak wyrocznięe", nie dostrzegajaęc, zże
rowniezż C U L A D mozże sięe mylic izże konieczna jest umiejeętnosc obserwacji
i krytycznego myslenia u wszystkich c z ł o n k o w zespołu. Jednoczesnie konkretna
wiedza dotyczaęca regionu „ p o d g r y w a n e g o " w e d ł u g scenariusza umozżliwiała
C U L A D szybki i kompetentny podział informacji na wazżne i o drugorzęednym
znaczeniu, ktorych hierarchia była przez p o z o s t a ł y c h c z ł o n k o w z e s p o ł u ,
niemajaęcych wiedzy dotyczaęcej kultury regionu Kandaharu, częesto odwrocona
(takzże przez osoby majaęce doswiadczenie z misji w Afganistanie, ale z innych
prowincji, ktore w wielu aspektach zasadniczo sięe rożzniaę- tymczasem
p r z y k ł a d a n o do kazżdej z nich teę samaę, „afganskaę" miareę).
42

W zwiaęzku z bardzo szybkim tempem działania (ktore, jak zauwazżali doswiadczeni obserwatorzy, nie odbiegało od rzeczywistej dynamiki operacji)
C U L A D momentami odgrywał, zamiast doradcy, roleę podejmujaęcego decyzjęe.
Ujawniło to t y m mocniej koniecznosc posiadania przez wszystkich c z ł o n k o w
zespołu odpowiedniego poziomu kompetencji w sytuacji, w ktorej nie zawsze
C U L A D mozże byc obecny z bardzo rozżnych wzgleędow. Podnoszono w t y m
kontekscie, iżz konieczne jest rozrożznienie mięedzy konkretnaę wiedzaę o kulturze
danego regionu (reprezentowanaę przez C U L A D ) a wiedzaę, jak uzżywac
4 0

J. D o r a n , E. Menzies, op.cit, s. 8. U c z e s t n i k e k s p e r y m e n t u p o t w i e r d z a ł te obserwacje,

dodajaęc: „ C U L A D p o w i n i e n u t r z y m y w a c j a k najbliżzsze k o n t a k t y z c z ł o n k a m i z e s p o ł u i w miaręe
mozżliwosci byc « b y ł y m » l u b „ « c z y n n y m » w o j s k o w y m . S r o d o w i s k o m u n d u r o w e w więekszosci
bardzo sceptycznie o d n o s i sięe do « p o r a d » s r o d o w i s k a cywilnego, kierujaęc sięe bardzo czeęsto zle
p o j m o w a n y m d o s w i a d c z e n i e m w o j s k o w y m i a m b i c j a m i : «nie beędzie m i t u c y w i l r o z k a z y w a ł » " .
4 1

4 2

M N E 6, U.S. C O I , op.cit., s. 12.
Ibidem.

108

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

informacji kulturowych w procedurach i działaniach wojskowych (takaę wiedzeę
zawsze musza miec dowodca i członkowie z e s p o ł u ) .
Nalezży p o d k r e s l i c , z ż e obecnie osob o wysokim poziomie kwalifikacji
i doskonałej znajomosci kultury rożnych regionow Afganistanu, m i m o już 10-letniej obecnosci sił Sojuszu w t y m kraju, jest nadal zdecydowanie zbyt m a ł o
w stosunku do zapotrzebowania. W czerwcu 2010 roku na terenie całego
Afganistanu działało tylko o k o ł o 25 z e s p o ł o w H T T , z a s C U L A D byli
zarezerwowani jako doradcy wyłaęcznie dla dowodcow najwyzższego szczebla.
43

4 4

W LOE 1.2. C U L A D p o z o s t a w a ł w łaęcznosci z z e s p o ł e m H T T w terenie, co
okazało sięe najbardziej efektywnym sposobem dostarczania wiedzy o k u l t u r z e .
Informacje od H T T były przekazane zespołowi PRT pierwszego dnia pracy bez
pomocy C U L A D . Okazało sieę, zże m i m o ich otrzymania członkowie zespołu byli
w stanie wykorzystac nie więcej niz 25% z n i c h . Tempo działania oraz brak
wiedzy, ktore z nich saęistotne, a ktore nie, powodowały, zże ich przydatnosc była
mocno ograniczona. Dopiero obecnosc C U L A D nastęepnego dnia, ktory wie¬
dział, jak je pogrupowac, wyselekcjonowac najistotniejsze z nich oraz przełozżyc
je na działania, umozżliwiła ich p e ł n e wykorzystanie. C U L A D zresztaę wysoko
oceniał jakosc dostarczonych informacji, miał tezż wiedzeę i doswiadczenie niezbeędne do tego, by zadawac dodatkowe pytania lub prosic o kolejne materiały
H T T (mozżliwosc udzielenia odpowiedzi lub dostarczenia dodatkowych materiałow jest oczywiscie uzalezżniona od panujaęcych warunkow operacyjnych).
W opinii amerykanskich obserwatorow połaęczenie działalnosci zespołu H T T
i C U L A D było naturalne i efektywne, zwłaszcza żze członkowie PRT nie potrafili
sami dobrze wykorzystac dostarczanej i m wiedzy o k u l t u r z e .
45

46

47

Osobno rozważzano w obu eksperymentach rolęe dowodcy. Stwierdzono, izż
jego własciwe przygotowanie do operacjonalizacji informacji kulturowych jest
kluczem do efektywnosci działan C U L A D . To bowiem dowodca ostatecznie
odpowiada za wydanie rozkazu i to od niego uzalezżniony jest ostateczny sposob
działania. W LOE 1.2. zauważzono, żze dowodca aktywnie p r o b o w a ł właęczyc
wiedzeę dostarczanaę m u przez C U L A D i zespoł HTT, co obserwatorzy wiaęzali
z doswiadczeniem, jakie dowodca PRT zdobył juzż wczesniej w Afganistanie miał więec juzż d o s k o n a ł a ę s w i a d o m o s c tego, jak ważzne saę to informacje .
Doswiadczenie z misji w Afganistanie potraktowano w dyskusji jako swoisty
zasteępnik szkolenia ogolnego z CCA (ktorego dowodca nie miał), majaęce byc
48

4 3

M N E 6, U.S. C O I , op.cit., s. 1 1 .

4 4

Informacja o d c z ł o n k a z e s p o ł u H T T przekazana autorce podczas t r w a n i a e k s p e r y m e n t u .

4 5

W ciaęgu c a ł e g o e k s p e r y m e n t u niezalezżni obserwatorzy podkreslali, żze t r u d n o m o w i c

o r o z w i j a n i u s w i a d o m o s c i m i ę e d z y k u l t u r o w e j w tak k r o t k i m czasie u reszty z e s p o ł u , a raczej
o dostarczaniu w i e d z y o k u l t u r z e .
4 6

4 7

4 8

M N E 6, U.S. C O I , op.cit., s. 13.
Ibidem.
Te

obserwacje p o t w i e r d z a j a ę takzże liczne r o z m o w y p r z e p r o w a d z o n e przez

autorkęe

z w o j s k o w y m i rożznych szczebli i k o m o r e k , majaęcych jużz doswiadczenie z m i s j i zagranicznej.
Na

seminarium

zorganizowanym

1 lipca

2011

roku

w

Akademii

Obrony

Narodowej,

109

4. Definicja i kształt koncowy koncepcji swiadomosci miedzykulturowej

wstęepem do zdobywania swiadomosci mięedzykulturowej. Krytyczna rola
dowodcy w pełni ujawniła sięe podczas wczesniejszego LOE 1.1., kiedy to
dowodca nie brał kwestii kulturowych pod uwagęe.
Została rownieżz przeanalizowana aktywnosc całego zespołu PRT i jego
zdolnosc do reagowania na sytuacjeę, wymagajaęcaęuwzgleędnienia kwestii
kulturowych. Zauważzono, żze sam jęezyk, ktorym posługiwał sięe zespoł w ciaęgu
k i l k u dni, mocno ewoluował: coraz częesciej stosowane były pojeęcia zwiaęzane
z kulturaę regionu Kandaharu w sposob własciwy, sublimował sięe rownieżz
proces stawiania pytan umozżliwiajaęcych zdobycie własciwych informacji.
Jednak, jak podkreslili badacze, zmianom w warstwie jęezykowej nie towarzy¬
szyły zmiany, ktore umożzliwiłyby operacjonalizacjeę przekazywanych informacji
i zastosowanie ich w działaniach P R T . Dostrzezżono rowniezż,zże członkowie
zespołu nie zdawali sobie sprawy z dynamiki rozwoju sytuacji i zadowalali sieę
pierwotnaę wersjaę otrzymanej informacji, nie bioraęc pod uwagęe, izż w trakcie
rozwoju sytuacji wartosc informacji możze drastycznie ulec z m i a n i e . Inna
grupa obserwatorow podniosła, zże wartosc przeprowadzonego szkolenia nie
przyniosła spodziewanego efektu ani w wypadku LOE 1.1, ani w LOE 1.2.
Zaznaczono wieęc, izż zdobywanie wiedzy o kulturze musi byc poprzedzone
szkoleniem z tego, jak korzystac z tej wiedzy, w razie braku tego pierwszego,
niezbeędnego elementu istnieje dużze ryzyko, izż sama wiedza o kulturze beędzie po
prostu zignorowana albo spożzytkowana w sposob błeędny .
49

50

51

4. Definicja i kształt końcowy koncepcji świadomości
międzykulturowej
Definicje, zaproponowane jako wytyczajaęce kierunki myslenia o podstawowych
pojeęciach, ktore sięe pojawiajaę nieuchronnie przy rozwazżaniu zagadnienia
swiadomosci mieędzykulturowej, t j . kultura, swiadomosc kulturowa i wreszcie
swiadomosc mieędzykulturowa, zostały zaprezentowane w dokumencie głownym M N E 6, przy celu 4.3, ktory swoj ostateczny kształt otrzymał w grudniu
2010 roku. Oczywiscie, kazżde z tych pojeęc ma szereg rożznorodnych definicji,
a koncepcja swiadomosci mięedzykulturowej w sposob naturalny kształtuje sieę
p o s w i e c o n y m r o l i sił z b r o j n y c h w z a p e w n i a n i u o c h r o n y l u d n o s c i cywilnej na

przykładzie

A f g a n i s t a n u , d o w o d c y P K W rożznych z m i a n z A f g a n i s t a n u p o d k r e s l a l i , żze jest t o w i e d z a wręecz
dla n i c h niezbęedna. D o d a w a n o p r z y t y m takżze, zże oprocz w i e d z y k u l t u r o w e j p o t r z e b n i saę
doswiadczeni w o j s k o w i doradcy p r a w n i - L E G A D , k t o r z y nie szkolaę sieę d o p i e r o w trakcie
t r w a n i a m i s j i , ale saę jużz do tego wczesniej p r z y g o t o w y w a n i i szkoleni p o d o k i e m p r a w n i k o w
majaęcych jużz za sobaę doswiadczenie operacyjne. Należzy zauważzyc,zże w o l b r z y m i e j wieększosci
w y p a d k o w doradcy p r a w n i nie s a ę w żzaden sposob p r z y g o t o w a n i do analizy miejscowego pra¬
w a czy p r a w a zwyczajowego, w zwiaęzku z c z y m i c h w i e d z a ogranicza sieę wyłaęcznie do p r a w a
m i ę e d z y n a r o d o w e g o i p r a w a kraju k o n t y n g e n t u , z k t o r y m saę zwiaęzani. N i e saę zatem w stanie
służzyc p o m o c a ę w rozwiaęzywaniu k w e s t i i p r a w n y c h z zastosowaniem lokalnego systemu p r a w a .
4 9

J. D o r a n , E. Menzies, op.cit, s. 9.

5 0

Ibidem, s. 10.

5 1

M N E 6, U.S. C O I , op.cit., s. 15.

110

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

w obręebie rożznych gałeęzi nauki. Niemniej jednak na potrzeby eksperymentu
zostały ostatecznie przyjete, po wielu dyskusjach, nastepujace definicje:
„kultura" (Culture) to podzielane przekonania, ktore kieruja tym, w co
ludzie wierzaę, w jaki sposob sięe zachowujaę i w jaki sposob to zachowanie jest
interpretowane ;
„ s w i a d o m o s c kulturowa" (Cultural Awareness) to zdolnosc do stania się
swiadomym w ł a s n y c h wartosci k u l t u r o w y c h , wierzen i przekonan bez
koncentrowania sieę na nas samych (...). Dlaczego pewne rzeczy robimy
w okreslony sposob? W jaki sposob postrzegamy swiat? Dlaczego reaguje­
my w taki, a nie inny sposob?
„ s w i a d o m o s c miedzykulturowa" (Cross-Cultural
Awareness
-CCA)to
umiejeętnosc stania sięe swiadomymi odmiennych od naszych wartosci kulturo¬
wych, wierzen i przekonan.
W poprzedniej wersji dokumentu wskazywano dodatkowo, izż CCA staje
w centrum naszych zainteresowan, kiedy wchodzimy w interakcje z ludzmi
z innych kultur: „Ludzie widza, interpretuja i oceniaja rzeczy na r o ż n e sposoby.
Co jest uznawane za stosowne w jednej kulturze, jest bardzo czeęsto uznawane
za niewłasciwe w drugiej. Nieporozumienia powstajaę, kiedy uzżywamy swoich
znaczen dla nadawania sensu odmiennej rzeczywistosci k u l t u r o w e j " .
52

53

Swiadomosc mięedzykulturowa w swietle założzen tego dokumentu jest więec
w i e d z a ę o wartosciach i sposobach postęepowania s p o ł e c z n o s c i lokalnej,
uczestnikow koalicji i innych podmiotow; dotyczy rowniezż podejmowania
wysiłku, aby i oni stali sięe swiadomi naszych wartosci, przy czym zastrzega sieę,
żze nie chodzi t u o narzucanie definicji tego, co jest dobre, a co złe w danych
kulturach, nie dotyczy to rowniezż oceny wartosci kultury odmiennej ani
narzucania tego, ktora z nich jest lepsza.
Nalezży t u podkreslic,izż swiadomosc kulturowa to nie wiedza o kulturze,
choc oba pojęecia saęze sobaęscisle zwiaęzane. Swiadomosc w s w i e t l e definicji
słownikowej to „ 1 . «zdawanie sobie sprawy z czegos»; 2. «wspolne dla
okreslonej grupy ludzi poglady i cele»; 3. «stan przytomnosci»; 4. «charakterystyczna dla człowieka zdolnosc poznawania i oceniania siebie i otoczenia»",
podczas gdy wiedza to „ 1 . «ogoł wiadomosci zdobytych dzięeki badaniom,
uczeniu sieę itp.; tezż: zasob informacji z jakiejs dziedziny»; 2. «znajomosc
c z e g o s » " . O pierwsze rozumienie pojeęcia „ s w i a d o m o s c i " chodzi rowniezż
uczestnikom eksperymentu. Warto t u jednak zauważzyc,żze bardziej rozpow¬
szechnione w wojskowej literaturze przedmiotu jest p o s ł u g i w a n i e sieę terminem
„ s w i a d o m o s c kulturowa" w znaczeniu, jakie w ramach eksperymentu zostało
54

5 2

Niemalzże identyczna definicja p o j a w i a sięe rowniezż w j e d y n y m w o j s k o w y m d o k u m e n c i e

doktrynalnym

poswięconym

B r y t a n i i : The Significance
5 3

kulturze,

of Culture

M N E 6, Cross-Cultural

stworzonym

to the Military,

Awareness.

Analytical

JDN

na

Za: Słownik języka

polskiego PWN,

Wielkiej

Concept, op.cit., s. 2 3 - 2 4 . Z o b . takżze poniżzej

p o j ę c i a emic - etic.
5 4

p o t r z e b y Sił Z b r o j n y c h

1/09.

www.sjp.pwn.pl.

4. Definicja i kształt koncowy koncepcji swiadomosci miedzykulturowej

111

nadane terminowi „ s w i a d o m o s c m i ę d z y k u l t u r o w a " . Dobrym p r z y k ł a d e m moga
byc chocby Spostrzeżenia ze służby w Iraku autorstwa generała Davida Petraeusa,
ktory majaęc na mysli możzliwosc i umiejęetnosc mieędzykulturowego komuniko¬
wania sieę mięedzy wojskami amerykanskimi a ludnosciaę cywilnaę Iraku, użzywa
pojeęcia cultural awareness i stwierdza, żze: Cultural awareness is a force multiplier .
Pojeęcie force multiplier nie jest przy t y m łatwe do bezposredniego przetłuma¬
czenia na jęezyk polski, natomiast opisowo mozżna scharakteryzowac to
okreslenie jako wskazujące na swiadomosc kulturowa jako czynnik powodujący
synergiczne wzmocnienie siły i skali oddziaływania wojska, jak rownieżz efektywnosci podejmowanych przez niego działan i operacji .
55

56

David Petraeus pisze nieco dalej: „Swiadomosc kulturowa pozwala wzmocnic siłeę i skaleę oddziaływania wojska przez przyjeęcie załozżenia, zże wiedza
o kulturze wysteępujaęcej na danym terenie jest rownie wazżna, a czasem nawet
wazżniejsza, jak wiedza o geograficznym u k s z t a ł t o w a n i u tego terenu. (... )
Działanie w innej kulturze jest bardzo trudne, jezżeli sięe nie rozumie etnicznego,
plemiennego, religijnego, politycznego i społecznego p u n k t u widzenia konkret¬
nych grup, a takżze wzajemnych relacji mieędzy t y m i grupami, strukturami
panstwowymi, lokalnaę i regionalnaę historiaę oraz przywodcami na szczeblu
lokalnym i panstwowym. Zrozumienie kulturowych uwarunkowan jest klu¬
czowe, jeżzeli probuje sięe pomagac w budowie stabilnych instytucji politycznych,
społecznych i ekonomicznych. Poza potrzebaę posiadania specyficznej wiedzy
o s r o d o w i s k u , w ktorym sieę pracuje, jest rownieżz oczywiste, żze ludzie saę
bardziej skorzy do wspołpracy, jeżzeli w ł a d z e szanujaę ich kultureę, co daje i m
poczucie własnej wartosci i tozżsamosci" .
57

Podkresla rownieżz:„Wielużzołnierzy juzż na wczesnym etapie swego pobytu
w Iraku doswiadczyło, jak bardzo opisane wyzżej zasady saęwazżne. A ci, ktorzy
uczyli sięe najszybciej oraz przyswoili chocby podstawowaę umiejęetnosc porozu¬
miewania sięe po arabsku, byli - co nie dziwi - najbardziej efektywni w rozwijaniu
relacji z lokalnymi przywodcami i mieszkancami oraz najbardziej przyczynili sieę
do przywrócenia bezpieczemtwa, wznowienia funkcjonowania s a m o r z a d ń w
lokalnych, pobudzenia działalnosci gospodarczej i wdrozżenia pomocy w innych
podstawowych sprawach. Znaczenie swiadomosci kulturowej zostało szeroko
uznane przez a r m i ę a m e r y k a n s k a i inne służby, a co istotne, dalszy r o z w o j w t y m
zakresie jest kontynuowany" . Potwierdzajaę to słowa absolwenta antropologii,
ktory wstaępił do wojska i uczestniczył w pierwszym etapie wojny w Iraku jako
zżołnierz: „Dowodca wywiera silny wpływ na zachowania oddziału. Niektorzy
dowodcy nienawidzili Irakijczykowiichobrażzali, i n n i byli obojęetni, podczas gdy
58

5 5

D . Petraeus, Observations from Soldiering

5 6

Modyfikacja opisu force multiplier

pieczeńistwa

pańistw

obszaru

W a r s z a w a 2007, s. 125.
5 7

5 8

D . Petraeus, op.cit.
Ibidem.

in Iraq, „ M i l i t a r y R e v i e w " s t y c z e n - l u t y 2 0 0 6 .

na podstawie: M . Madej, ZagroZenia asymetryczne

bez-

transatlantyckiego,PolskiInstytutSprawMiędzynarodowych,

112

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

jeszcze i n n i rozumieli, zżenawiaęzanie relacji z n i m i jest bardzo ważzne. I mozżna
było od razu rozpoznac te rożnice, obserwując, który oddział odpowiadał za
okreslonaęczęesc miasta. W niektorych dzielnicach ludzie uciekali lub rzucali
wzżołnierzy kamieniami, w innych machali do nas ręekami i nas pozdrawiali" .
Kontynuacjaę tego procesu saę podjęete proby opracowania kompleksowego
rozwiaęzania, sprzyjajaęcego zdobyciu przez wojsko swiadomosci mieędzykulturowej w ramach M N E 6.
Uwzgleędniajaęc determinanty w zakresie rozżnorodnosci kontaktow interper¬
sonalnych c z ł o n k o w kontyngentu z lokalnaę społecznosciaę, siłami przeciwnika,
p o z o s t a ł y m i uczestnikami operacji oraz charakter misji i rodzaj realizowanych
zadan, przyjeto podział na trzy zasadnicze poziomy posiadanej wiedzy w zakresie
swiadomosci miedzykulturowej:
59

• wiedza o kulturze (cultural knowledge) - dla wszystkich członkow kontyngentu;
• rozumienie kultury (cultural understanding) - dla c z ł o n k o w CIMIC, PSYOPS,
INFOOPS, wywiadu, komorek planistycznych;
• kompetencja kulturowa (cultural competence)-dlaekspertow,
doradcow
ds. kultury (CULAD) - uzależzniona od regionu, tematyki i funkcji, obejmujaca równiez specjalistyczna t e m a t y k ę i znajomosc języka lokalnego.
Wiedza kulturowa jest t u rozumiana jako poziom podstawowy, konieczny
do opanowania przez wszystkich uczestnikow operacji. Rozumienie kultury,
jako poziom wyżzszy, ma pomagac w udzielaniu odpowiedzi na pytania nie tylko
„co, jak, gdzie i kiedy" (wiedza kulturowa), ale rownież „dlaczego". M a to
pozwolic na przewidywanie konsekwencji podejmowanych działan i dynamiki
wydarzen w s r o d o w i s k u operacyjnym. Wreszcie kompetencja kulturowa,
uznawana tutaj za najwyzższy „stopien wtajemniczenia", powinna charakteryzowac doradcow ds. kulturowych (Cultural Advisor - C U L A D ) , majaęcych byc
odpowiednikami juzż dobrze zakorzenionych w strukturach wojskowych
doradcow ds. politycznych (Political Advisor - POLAD) i doradcow ds. prawnych
(Legal Advisor - LEGAD), słuzacych swoja; wiedza dowodcom wojskowym.
Uzyskanie kompetencji kulturowej mozżliwe jest wyłaęcznie dzieęki doswiadczen i o m zebranym przez lata studiow, badaniom, znajomosci lokalnego jęezyka
i przebywaniu wsrod okreslonej społecznosci, co daje prawo do miana eksperta
w danej kulturze. Ideeę stopniowania swiadomosci mięedzykulturowej przedstawionaę w eksperymencie dobrze oddajaę schematy przygotowane przez
W i l l i a m a Wunderle, autora pierwszego amerykanskiego podręecznika dla
żzołnierzy, poswięeconego swiadomosci kulturowej (rowniezż w znaczeniu, jakie
w niniejszej rozprawie, za eksperymentem, przyjmuje sięe dla swiadomosci
mieędzykulturowej), z a t y t u ł o w a n e g o Through the Lens ofCultural
Awareness .
60

5 9

K . T h u , J. Faulkner,

On the Front

Lines

of War From an Anthropologist

Infantryman,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " l u t y 2007, s. 6.
6 0

W . W u n d e r l e , Through the Lens of Cultural

Deploying

to Arab

and

Middle

L e a v e n w o r t h , Kansas 2006.

Eastern

Countries,

Awareness.

A Primer for

Combat

Studies

US Armed

Institute

Press,

Forces
Fort

113

4. Definicja i kształt koncowy koncepcji swiadomosci miedzykulturowej

Procesy podejmowania decyzji i inteligencja

Szkolenie zaawansowane

Szkolenie specyficzne

J a k i dlaczego"

R y s u n e k 3. P i r a m i d a s w i a d o m o s c i k u l t u r o w e j
Uwaga: znaczenie, jakie William Wunderle przypisuje pojeciu swiadomosci kulturowej, w niniejszej
rozprawie jest przypisane, na podstawie wielonarodowego eksperymentu MNE 6, pojęciu swiadomosci
międzykulturowej.
* pod pojęciem inteligencji kulturowej Wunderle rozumie umiejętnosc wyszukiwania danych kulturowych
istotnych z punktu widzenia prowadzenia operacji i umiejętnosc „przełożenia" ich na proces planowania.
Ibidem, s. 57.
Zrodło: W. Wunderle, Through the Lens of Cultural Awareness, op.cit., s. 11.

W i l l i a m Wunderle, starajaęc sieę przybliżzyc swoim czytelnikom-zżołnierzom
zagadnienie kultury, t ł u m a c z y je nasteępujaęco: „ W skrocie, kultura działa jak
okulary, przez ktore jej uczestnicy patrzaęna swiat i go rozumiejaę. W kontekscie
wojskowym myslcie o kulturze jak po prostu o kolejnym elemencie terenu,
istniejaęcego rownolegle do terenu geograficznego. Tak jak wzgorze czy przełeęcz
wpływajaę na zdolnosci manewrowe, tak samo religia, okreslone wyobrazżenia
czy jęezyk pomagajaę dowodcom wojskowym odnalezc zarowno punkty cieężzkosci,
jak i słabe strony oraz towarzyszaę w planowaniu operacyjnym i własciwej
alokacji s r o d k o w " . Wyjasnia rowniez pojęcie swiadomosci kulturowej. Jest to,
w e d ł u g Wunderle, „zdolnosc do rozpoznawania i rozumienia w p ł y w u kultury
na wyznawane wartosci i zachowania. W kontekscie wojskowym, swiadomosc
kulturowa mozże zostac zdefiniowana jako «znajomosc kulturowego terenu
operacji wojskowych i zwiaęzkow mięedzy kulturaę a sposobem w a l k i » " .
Piramidzie towarzyszy rownieżz obrazowe przedstawienie taksonomii kultury.
61

62

6 1

6 2

W . W u n d e r l e , op.cit., s. 9 - 1 0 .
Ibidem.

114

III. Koncepcja swiadomosci międzykulturowej w operacjach...
Dlaczego

I

Co

Zachowania wrażliwość na kontekst

historia i dziedzictwo

Er

I

orgnizacja społeczna

u

3

•3
M

tradycje
język

1•o
O

£
£style planowania
postrzeganie władzy
style negocjacyjne

Wartości indywidualizm vs.
kolektywizm

chęć osiągnięcia
kompromisów

dystans władzy

czas na decyzję

unikanie ryzyka

nastawienie na relacje vs.
nastawienie na
osiągnięcie celu
unikanie niepewności
relacje vs. podejście
transakcyjne
orientacja
długoterminowa vs.
krótkoterminowa
stosunek do czasu

Poznanie style rozumowania

R y s u n e k 4. T a k s o n o m i a k u l t u r y
Zrodło: W. Wunderle, Through the Lens ofCultural Awareness, op.cit., s. 12.

W e d ł u g Williama Wunderle wpływy kulturowe i odmiennosci kulturowe
wyjasniajaę, dlaczego kultura jest taka, a nie inna. Przejawy kultury natomiast
odnoszaę sieę do tego, co możzemy napotkac w danej k u l t u r z e .
Możzna uznac,żze na koncowy kształt koncepcji swiadomosci mieędzykulturowej proponowanej w ramach eksperymentu najwięekszy w p ł y w wywarły trzy
omowione we wczesniejszych partiach opracowania: W i l l i a m a Wunderle,
Through the Lens of Cultural Awareness, Baraka Salmoni i Pauli Holmes-Eber,
Operational Culture for the Warfighter oraz Joint Doctrine Note brytyjskich Sił
Zbrojnych The Significance of Culture to the Military .
Niewaętpliwie więec to
w duzżej mierze doswiadczenia brytyjskie i amerykanskie (choc od siebie
63

64

6 3

Ibidem, s. 13.

6 4

Koncepcja k u l t u r y w ramach tego d o k u m e n t u z o s t a ł a p r z e d s t a w i o n a w rozdz. I I .

4. Definicja i kształt końcowy koncepcji świadomości międzykulturowej

115

odmienne) u k s z t a ł t o w a ł y w s p o ł c z e s n e myslenie wojskowe o kategoriach
kulturowych.
Z Joint Doctrine N o t e i od Williama Wunderle został zaczerpnięety podział
swiadomosci mieędzykulturowej na trzy stopnie: wiedzy, rozumienia i kom¬
petencji. Natomiast z amerykanskiego podreęcznika przyjeęto zasadeę „operacjonalizowania"
kultury w o k o ł p i ę e c i u g ł o w n y c h jej „filarow", takich jak:
srodowisko geograficzne (The Physical Environment), ekonomia (The Economic),
struktury społeczne (The Social Structure), struktury polityczne (The Political
Structure), wierzenia i symbole (Beliefs and Symbols) .
6 5

66

67

Eksperymentowanie wielonarodowe z pewnosciaę jest wartosciowym, choc
obciaężzonym pewnymi wadami weryfikowaniem hipotez majaęcych w p ł y w na
funkcjonowanie sił koalicyjnych. W a r u n k i wstęepne, jakie m u s z a ę z o s t a c
spełnione, choc zdawałoby sięe to pozornie oczywiste, w w y n i k u błeędnych (lub
wreęcz braku) procedur krajowych pozyskiwania specjalistow zarowno po
stronie wojskowej, jak i cywilnej częesto prowadzaę do podstawowych trudnosci:
angażzowania ludzi z brakiem znajomosci jęezyka angielskiego (ktory stał sieę
w operacjach N A T O i wielu operacjach O N Z faktycznym lingua franca),
uniemozżliwiajaęcym wspołpraceę, nieprzestrzegania terminow nadsyłania materiałow, uwag, kwestionariuszy, braku elastycznego podejscia do propozycji
zgłaszanych przez p o z o s t a ł e panstwa uczestniczaęce w eksperymencie, aby
mieędzynarodowy charakter eksperymentu został utrzymany. Saę to kwestie
uzalezżnione w całosci od panstwa delegujaęcego okreslone osoby do eks¬
perymentu. Jednak saęrowniezż zalety eksperymentu: możzliwosc uzyskania
prawdziwie rozżnorodnego i wszechstronnego obrazu, beędaęcego efektem zrozżnicowanych podejsc badawczych i pragmatycznych, upowszechnianie wiedzy
w s r o d o w i s k a c h specjalistycznych dotychczas od siebie odseparowanych,
tworzenie procedur i standardow rozwiaęzywania okreslonych problemow,
wspierajaęcych integracjeę wielokulturowych sił sojuszu.
Wadaę eksperymentu M N E 6 było niewielkie poczaętkowo wykorzystanie juzż
istniejaęcych doswiadczen w zakresie wprowadzania CCA w proces edukacji
wojskowej w rożznych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Proba
„wynajdywania koła" w sytuacji, w ktorej istniały juzż sprawdzone rozwiaęzania,
zamiast ich weryfikacji i ulepszenia, była czeęsciowo rownieżz odbiciem pewnej
rywalizacji krajow europejskich ze Stanami Zjednoczonymi, ktore zapoczaętkowały proces wielonarodowego eksperymentowania w kwestiach wojskowych.
Niewaętpliwaęzaletaę eksperymentu jest stworzenie platformy wymiany
informacji, wiedzy i kontaktow z instytucjami z rozżnych krajow, ktore w więekszosci zaczynajaę zmieniac swoj program szkoleniowo-edukacyjny pod kaętem
wdrażzania tematyki CCA. Skutkuje to nabyciem know-how i możzliwosciaę
przeniesienia najlepszych, sprawdzonych rozwiaęzan do przeprowadzenia zmian

6 5

Por. J D N , załaęcznik 5 A - 1 , W . W u n d e r l e , op.cit., s. 1 1 .

6 6

Por. p u n k t 8.

6 7

B. S a l m o n i , P. Holmes-Eber, op.cit.

116

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

na poziomie krajowym. Pozostaje oczywiscie kwestia tego, na ile eksperyment
możze przyczynic sięe do stworzenia w miaręe możzliwosci jednolitych standardow
nauczania CCA oraz procedur wymiany informacji i doswiadczen mięedzy
partnerami koalicji w zakresie kultury, np. Afganistanu, i t y m samym zbu¬
dowania zaufania i porozumienia zarowno wewnaętrz sił koalicyjnych, jak
i mieędzy siłami koalicyjnymi a ludnosciaęlokalnaę(co było celem eksperymentu).
Brak takich procedur oraz mozżliwosci nałozżenia obowiaęzku na wszystkich
partnerow koalicji wdrożzenia standardowego programu nauczania CCA
powoduje, żze nadal zalezży to wyłaęcznie od dobrej w o l i i swiadomosci znaczenia
tego problemu wsrod osob za te kwestie odpowiedzialnych (dowodcow wyso¬
kiego szczebla i politykow). Oznacza to rowniezż koniecznosc stworzenia włas¬
nego, narodowego programu wdrażzania CCA w edukacjeę wojskowaęna rożznych
szczeblach, t y m bardziej zże proces ten zaczyna byc widoczny nie tylko wsrod tak
istotnych panstw N A T O jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, ale
rowniez w Holandii, Niemczech, Finlandii, Norwegii czy Hiszpanii.

5. Świadomość miedzykulturowa a kompetencja i komunikacja
(między)kulturowa
Bioraęc pod uwagęe bliskosc terminologicznaę i koncepcyjnaę idei swiadomosci
mieędzykulturowej z utrwalonymi juzż i ugruntowanymi w naukach społecznych
pojeęciami, jak: kompetencja (mięedzy)kulturowa czy komunikacja (mieędzy)kulturowa (komunikowanie mieędzykulturowe), warto przyjrzec sieę temu, czym
pojęecia te sieęrożzniaę, a co uznac by możzna za ich wspolny r d z e n .
Marian Golka, analizujaęc cechy komunikacji mieędzykulturowej, zauważza,
żze istnieje ona od zawsze - tak długo, jak zachodzaę interakcje mieędzy od¬
miennymi grupami społecznymi. W s p o ł c z e s n i e komunikacja mięedzykulturowa
jest jednak, w przeciwienstwie do wczesniejszych okresow, wszechogarniajaęca
i pojawia sięe w niezliczonych sytuacjach, takich jak: badania antropologiczne,
gospodarka globalna, turystyka, migracje, uchodzstwo, wyjazdy do innych
krajow za pracaę, dyplomacja, misje ewangelizacyjne, misje pokojowe, pomoc
mieędzynarodowa, inwazje wojskowe, wymiany studentow, muzea i działalnosc
wystawiennicza, przekłady literatury, kultura masowa i t p . Wreszcie, komu¬
nikacja mieędzykulturowa jako zagadnienie badawcze poddawana jest refleksji
naukowej własnie od połowy X X wieku, co n a d a ł o jej zupełnie nowy wymiar
68

6 9

6 8

W niniejszej czeę sci stosowany jest zapis: k o m u n i k a c j a ( m i ę e d z y ) k u l t u r o w a , k o m p e t e n c j a

( m i ę e d z y ) k u l t u r o w a ze wzgleędu na fakt, izż częesto pojeęcia k o m u n i k a c j i / k o m p e t e n c j i

kulturowej

i m i e ę d z y k u l t u r o w e j stosowane s a ę w y m i e n n i e . P r o b l e m ten obecny jest z w ł a s z c z a w l i t e r a t u r z e
obcojeęzycznej i dotyczy rownieżz k w e s t i i s w i a d o m o s c i m i e ę d z y k u l t u r o w e j , ktorej znaczenie jest
po p r o s t u u t o z ż s a m i a n e ze s w i a d o m o s c i a ę kulturowaę. Ro żznice w definicjach przyjeętych

na

p o t r z e b y niniejszej r o z p r a w y przedstawiane saę w dalszej czeęsci r o z d z i a ł u .
6 9

M . Golka, Bariery

w

komunikowaniu

N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2008, s. 65.

i społeczemtwo

(dez)informacyjne,

Wydawnictwo

5. Świadomość międzykulturowa a kompetencja i komunikacja (miedzy)kulturowa

117

i zwieększyło swiadomosc jej znaczenia we wspołczesnych relacjach mieędzyludzkich i stosunkach mieędzynarodowych.
Jerzy M i k u ł o w s k i - P o m o r s k i proponuje komunikowanie mieędzykulturowe
rozumiec jako sytuacjęe, ktora „zachodzi zawsze wtedy, kiedy przekaz, ktory ma
byc zrozumiany, jest tworzony przez reprezentanta jednej kultury, a jego
odbiorcaę jest reprezentant innej k u l t u r y " . Aby jednak mozżliwe było to
t ł u m a c z e n i e , potrzebna jest wspolna kompetencja kulturowa, ktorej elementem
jest zarowno umiejeętnosc rozumienia znakow nadawanych przez innych, jak
i umiejeętnosc samodzielnego tworzenia takich z n a k o w . Z kolei Walery
Pisarek zwraca uwageę na to, zże kompetencja kulturowa, tak jak kompetencja
jęezykowa i komunikatywna, ma w zasadzie charakter umiejeętnosci zinterioryzowanej (uwewnęetrznionej), to znaczy własciwosci nieuswiadamianej . Sama
znajomosc odmiennych n o r m kulturowych niekoniecznie musi przekładac sieę
na kompetencjęe kulturowaę, ktora w t y m sensie j a w i sięe raczej jako postawa
wykształcona w procesie socjalizacji i edukacji . Umiejeętnosc rozumienia mozże
się natomiast rozwinaó dopiero w sytuacji, gdy mamy okreslonaswiadomosc
kulturowaę i mieędzykulturowaę, t j . znamy i rozumiemy swojaę kultureę oraz
dysponujemy okreslonym poziomem wiedzy i zrozumienia kultury partnera
w procesie komunikowania. Punktem wyjscia beędzie więec „ s a m o s w i a d o m o s c " ,
ktoraę w wypadku wielonarodowych kontyngentow wojskowych jest swiadomosc własnej kultury organizacyjnej.
Swiadomosc mieędzykulturowa jest więec jednym z kluczowych elementow
determinujaęcych procesy komunikacji mieędzykulturowej mieędzy wszystkimi
uczestnikami operacji, gdyzż podczas takich procesow dokonuje sieę „przekład",
„ t ł u m a c z e n i e " pewnych elementow odręebnych kulturowo na „nasze" u partnerow k o m u n i k a c j i .
Istotnym dorobkiem w dziedzinie bliskiej omawianej t u koncepcji swiadomosci mieędzykulturowej możze poszczycic sięe rowniezż psychologia mięedzykulturowa. Jej najbardziej (u)znanym przedstawicielem w Polsce jest profesor
70

71

72

73

74

7 0

J. M i k u ł o w s k i - P o m o r s k i ,

Komunikacja

międzykulturowa.

Wprowadzenie,

Wydawnictwo

A k a d e m i i E k o n o m i c z n e j , K r a k o w 1 9 9 1 , s. 12.
7 1

Por. M . G o l k a , op.cit., s. 1 2 - 1 3 .

7 2

W . Pisarek, Wstęp do nauki o komunikowaniu,

W y d a w n i c t w a A k a d e m i c k i e i Profesjonalne,

W a r s z a w a 2008, s. 66.
7 3

Potwierdzajaęto

rowniezż w y n i k i

badan

eksperymentu

wielonarodowego M N E

6

w dziedzinie s w i a d o m o s c i m i ę e d z y k u l t u r o w e j , podczas k t o r e g o zbadano p o z i o m u w z g l ę e d n i a n i a
wiedzy

o

kulturze

Afganistanu

na

poziomie

operacyjnym

i taktycznym

przez

grupy

przeszkolone i nieprzeszkolone w t y m zakresie. R o ż n i c e w d z i a ł a n i a c h t y c h grup były na tyle
nieznaczne, zże u z n a n o t o za d o w o d na to, izż j e d y n i e z m i a n a p o s t a w przez długofalowaę zmianeę
systemu edukacji i szkolen oraz i s t n i e j ą c y c h procedur moze w p ł y n a ó na z m i a n ę

zachowań

i sposobow d z i a ł a n i a , a przez to na wieększaę efektywnosc operacji p r o w a d z o n y c h w s c i s ł y m
zwiaęzku z ludnosciaę lokalnaę.
7 4

M . Golka, Przekłady

Komunikowanie
2 0 0 9 , s. 13.

i pomosty w komunikowaniu

międzykulturowe

- szanse i wyzwania,

międzykulturowym,

[ w : ] J. Isanski (red.),

W y d a w n i c t w o N a u k o w e U A M , Poznan

118

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

Paweł Boski, autor 650-stronicowego podręecznika, podsumowujaęcego osiaęgnieęcia tej dyscypliny nauki: Kulturowe ramy zachowali społecznych .
Z p u n k t u widzenia znaczenia swiadomosci mieędzykulturowej dla zmiany
efektywnosci działan w s r o d o w i s k u wielokulturowym warto w p r o w a d z i c , z a
t y m z ż e p o d r e ę c z n i k i e m , pojęecie „ s l e p o t y k u l t u r o w e j " jako a n t y n o m i i dla
swiadomosci kulturowej. Slepota kulturowa oznacza sytuacjeę, w ktorej, beędaęc
zanurzeni we własnej kulturze, nie jestesmy w stanie dostrzegac tego, co dla
niej swoiste; przeciwnie - wydaje się nawet, ze otaczajaca nas rzeczywistosc jest
czyms n a t u r a l n y m . Sytuacjęe „slepoty kulturowej" mozżna zilustrowac meta¬
fora oddychania: nie uswiadamiamy sobie istnienia powietrza (tlenu), jakim
oddychamy, ze wzglęedu na to, zże jest ono zarazem niewidoczne i zawsze
dosteępne, jako warunek żzycia, zas czynnosc oddychania jest zautomatyzowana.
Dopiero gdy w sytuacjach ekstremalnych tego powietrza zaczyna brakowac,
uswiadamiamy sobie jego znaczenie. Termin „slepota", zauważza Paweł Boski,
odnosi sięe zarowno do elementow kultury własnej, jak i obcej: „ W t y m pierw¬
szym wypadku wyznaczniki w ł a s n e g o posteępowania umykajaę refleksyjnej
uwadze badź z czasem automatyzuje się. W t y m drugim mamy do czynienia
z ignorancjaę: nie widzimy literalnie lub nie rozpoznajemy znaczenia sygnałow
emitowanych przez aktualne srodowisko, ewentualnie nadajemy i m nieadekwatnaę interpretacjęe zgodnie ze standardami kultury w ł a s n e j " .
75

76

77

Dorobek psychologii mięedzykulturowej możze okazac sięe przydatny takzże
przy jego transpozycji na zagadnienia swiadomosci mięedzykulturowej propono¬
wanej we wspomnianym eksperymencie. Choc eksperyment co do zasady
traktuje koncepcjęe swiadomosci mięedzykulturowej operacyjnie - to znaczy w taki
sposob, jak gdyby była „narzeędziem" majaęcym pomo c w w y k o n y w a n i u
okreslonej czynnosci (kontaktach z ludnosciaęlokalnaę, z organizacjami cywilnymi
etc.), to przyjrzenie sięe blizżej oferowanym rozrozżnieniom terminologicznym
w psychologii mięedzykulturowej możze pomoc w dostrzeżzeniu wielopoziomo¬
wych zadan, przed j a k i m i „stoi" w istocie swiadomosc mieędzykulturowa. Wazżne
jest tutaj cofnieęcie sięe do angielskiego zrodłosłowu, a wieęc przedrostkow
cross-, trans-iinter-,
z ktorych wszystkie na jeęzyk polski t ł u m a c z o n e saę jako
„między". O ile jednak cross-i trans- wskazuja na p o r ó w n y w a n i e rzeczy od siebie
oddalonych (a psychologia cross-kulturowa
czy trans-kulturowa oznacza naukeę
porownawczaę, weryfikujaęcaę stopien uprawnionych generalizacji praw psycho¬
logicznych formułowanych w g ł o w n y m nurcie), to przedrostek inter- odsyła nas
do bezposredniego kontaktu, procesow interakcji mięedzyosobowej (a psycho¬
logia inter-kulturowa zajmuje sięe procesami psychologicznymi zachodzaęcymi
w trakcie interakcji osob pochodzaęcych z odmiennych kultur oraz akulturacjaę
psychologiczna) . Koncepcja Cross-Cultural Awareness odnosi się tymczasem do
78

7 5

P.

Boski,

Kulturowe

ramy

zachowani

społecznych,

i W y d a w n i c t w o SWPS Academica, W a r s z a w a 2 0 1 0 .
7 6

Ibidem, s. 44.

7 7

Ibidem, s. 45.

7 8

Ibidem, s. 3 0 - 3 1 .

Wydawnictwo Naukowe

PWN

5. Świadomośc międzykulturowa a kompetencja i komunikacja (miedzy)kulturowa

119

obu tych aspektow: zarowno cross/trans, jak również inter. Poziom cross/trans
konieczny jest po to, aby mozżliwe było zastosowanie go w procesie inter.
Przenoszaęc to na „jeęzyk wojskowy", mozżna stwierdzióc,zże cross/trans odnosi sieę
tutaj do poziomu strategicznego i operacyjnego, podczas gdy inter - do poziomu
taktycznego (przełozżenia strategii i planowania operacyjnego na konkretne
działania na poziomie taktycznym).
Warto w t y m miejscu przyjrzec się takze pojęciom emic - etic, wykorzys¬
tywanym w jęezykoznawstwie, antropologii czy właósnie psychologii mieędzykulturowej. Oba te pojęcia wprowadził do nauki Kenneth Pike (1912-2000),
amerykanóski jeęzykoznawca, w celu wyodreębnienia dwoóch róożznych procedur
analitycznych stosowanych w badaniu języka i kultury: emicznej (emic - od
phonemics) i etycznej (etic od phonetics) .
Etic odpowiada fonetyce jako ogóolnej
nauce o dózwieękach mowy ludzkiej, emic zaós odnosi sięe do fonemóow, czyli
elementarnych dzwięków, specyficznych dla mowy w danym j ę z y k u . Ten
termin odnosi sieę do jednostki wewnaętrzjeęzykowej (szerzej - wewnaętrzkulturowej), obejmuje materialne manifestacje emic, k t ó r e tworza jednoczesnie bazę
każdego języka i kultury. Z kolei dane typu etic umożliwiaja d o s t ę p do danego
systemu, ale, jak zauważza Kenneth Pike, w analizie całoósciowej „wsteępny opis
etic jest redefiniowany i ostatecznie (... ) zamieniany przez jednostkęe, któora jest
całkowicie emiczna" . Antropologowie wykorzystali rozroózżnienie wprowadzo¬
ne przez Pike'a do podkreslenia dwoch odmiennych metod badania kultury.
W a r d Goodenough zauwazżał, iżz teorie kultury o charakterze etic miały byóc próobaę
stworzenia uniwersalnej typologii kultur, nacisk zaós miał byóc kładziony na
poroównywanie wielu kultur w e d ł u g okreóslonego schematu teoretycznego a więec „z zewnaętrz". Tymczasem teorie typu emicznego, stosujaęc co prawda
kategorie typu etic, kazżdorazowo dokonujaę ich konkretyzacji w ramach okreóslonej czasoprzestrzennie kultury, gdyzż celem ich jest odkrycie systemóow
pojęeciowych, j a k i m i operujaę członkowie danej kultury - a więec „od wewnaętrz" . Konócowy efekt takich badanó dobrze ilustruje diagram opracowany
przez Pawła Boskiego, który, choc w ujęciu autora dotyczy b a d a ó na gruncie
psychologii mięedzykulturowej, de facto ma walor ogóolnopoznawczy dla
zrozumienia rozróżnienia etic - emic. A u t o r wyjasnia diagram następująco:
1. Kazżde badania zaczynajaę sięe od lokalnej hipotezy w lokalnej kulturze
badacza emic A . 2. Nader częesto mamy nasteępnie do czynienia z importowaniem
tego emic do obcej kultury, gdzie staje sieę (bezwiednie) narzuconym a priori etic.
3. Z tego importowanego emic m o ż e - czasami - wyrosnaó p o m y s ł drugiego
lokalnego emic B. Dysponujaęc obu emic w kulturach (A) i (B), mozżna prowadzióc
badania poroównawcze (w obu kulturach) z nadziejaę, zże uzyska sieę zaróowno
79

80

81

82

7 9

Z . Staszczak (red.), Słownik

etnologiczny -

terminy ogólne,

Paóstwowe

N a u k o w e , W a r s z a w a - P o z n a ó 1987, s. 74. Por. t a k ż e : K. Pike, Language in Relation
Theory of the Structure
8 0

8 1

8 2

of Human Behavior,

P. Boski, op.cit., s. 34.
Ibidem.
Por.

ibidem.

M o u t o n , T h e Hague 1967.

Wydawnictwo
to the Unified

120

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

p o d o b i e ń s t w a , jak i różnice. 4. Stopień pokrywania się emic (A) i (B) daje etic
pochodne (a posteriori) z badań, a nie etic narzucone jak w punkcie 2 .
Powyższe rozróżnienie ma zastosowanie w analizie perspektywy, która
przyjmuje sie w k s z t a ł t o w a n i u swiadomosci m i ę d z y k u l t u r o w e j . Zgodnie
z definicja zaproponowana w eksperymencie jest to u m i e j ę t n o s ć stania się
swiadomym wierzen i przekonan, odmiennych od naszych wartosci kulturo­
wych. Wymaga to więc de facto drżenia do poznania wartosci emic kultury
8 3

Kultura A:
własna badacza

Kultura B:
porównywana

Etic pochodne
(o posteriori)

R y s u n e k 5. E m i c - etic
Zrodło: P. Boski, Kulturowe ramy zachowani społecznych, op.cit., s. 34.

8 3

P. Boski, op.cit., s. 34, r a m k a 1.4.

5. Swiadomosc miedzykulturowa a kompetencja i komunikacja (miedzy)kulturowa

121

odmiennej od naszej, aby mozżliwe było nasteępnie doprowadzenie do jakiego¬
kolwiek porozumienia mieędzykulturowego. W aspekcie praktycznym zachodzaęcej tutaj komunikacji mieędzykulturowej konieczny jest odpowiedni poziom
„wrazżliwosci mieędzykulturowej", ktorej znanaę skalęe opracował M i l t o n Benn e t t . Teoria Bennetta jest w t y m miejscu istotna, gdyż unaocznia w sposob
ramowy procesy zmian rozwojowych: spontanicznych baęd z inicjowanych
w ramach szkolen, a dotyczaęcych kompetencji mieędzykulturowych. Punktem
wyjscia jest etnocentryczne postrzeganie swiata, ktore podzielił M i l t o n Bennett
na trzy fazy głowne: zaprzeczanie, obrona i minimalizacja. Zaprzeczanie dotyczy
sytuacji, w ktorej jedynym realnym punktem odniesienia jest dla nas w ł a s n a
grupa kulturowa: na t y m etapie nawet dostrzeganie fizycznych rozżnic mięedzy
ludzmi jest powodem zaskoczenia i niedowierzania. Ten etap mozże przybrac albo
formęe izolacji, kiedy po prostu nie mamy kontaktu z innaę niżz w ł a s n a rzeczywistosciaę kulturowaę, co wywołuje „naturalny etnocentryzm", baęd z separacjaę,
ktora jest juzż izolacjaę intencjonalnaę, zamierzonym „ b u d o w a n i e m m u r u "
oddzielajaęcym od nieznanej rzeczywistosci. Kolejna faza - obrona - dotyczy
sytuacji, gdy rozżnica kulturowa jest jużz rozpoznana i nazwana, budzaęc uczucia
strachu i zagrozżenia. W tej fazie pojawic sięe mogaę: ponizżanie, na podstawie
istniejaęcych negatywnych stereotypow lub uprzedzen, poczucie wyżzszosci kul¬
turowej grupy własnej („jestesmy bardziej zaawansowani") lub odwrotny
etnocentryzm, ktory jest sytuacjaę poczucia nizższosci wzgleędem pochodzenia
z własnej grupy kulturowej. Paweł Boski podaje t u przykład Polski jako kraju
częesto sytuujaęcego sięe na pozycji drugorzeędnej: „Polska - druga Japonia" baęd z
„Polska - druga Irlandia", kraj, ktory „dogania E u r o p ę / Z a c h o d " . W fazie
minimalizacji rożznic dochodzi z kolei do trywializowania rożznic rzeczywistych
oraz prob generalizowania i uniwersalizacji kwestii kulturowych.
84

Przechodzaęc do stadiow etnorelatywizmu, mozżna zauwazżyc przejscie, ktore
M i l t o n Bennett okresla wręecz jako „przejscie paradygmatyczne": od absolutyz¬
m u i dualizmu (dobro/zło, prawda/fałsz) do niuansowej, kontekstualnej oraz
relatywnej perspektywy na kultureę „naszaę" i „waszaę". Jego pierwszym etapem
jest akceptacja: rożznice kulturowe saę zauważzane, uznane i respektowane.
Kolejnym jest adaptacja, kiedy dochodzi do właęczania do w ł a s n e g o repertuaru
zachowan innosci kulturowej, „wejscia" w innaę kultureę, w znaczeniu, jakie
nadaje sięe pojeęciu „ d w u k u l t u r o w o s c i " . Etapem ostatnim jest integracja.
Pozwala ona na swobodne funkcjonowanie w srodowisku wielokulturowym,
ma jednak takżze swojaę ceneę, ktoraę jest brak mechanizmow integrujaęcych
osobowosc jednostki: „niezdolnosc wyboru mieędzy wieloma alternatywami,

8 4

Por.

M.J. Bennett, Becoming

multiculturalism:

2 0 0 4 ; M.J. Bennett, Towards
(revised),

interculturally

A reader in multicultural

ethnorelativism:

[ w : ] R . M . Paige (red.), Education

Y a r m o u t h 1993;

competent,

[ w : ] J.S. W u r z e l

(red.),

Toward

education, I n t e r c u l t u r a l Resource C o r p o r a t i o n , N e w t o n
A

developmental

for the Intercultural

M.J. Bennett, A Developmental

Approach

model of intercultural
Experience,

to Training

sensitivity

I n t e r c u l t u r a l Press,

Intercultural

Sensitivity,

„ I n t e r n a t i o n a l J o u r n a l o f I n t e r c u l t u r a l R e l a t i o n s " 1986, t. 10, n r 2, 1 7 9 - 1 8 6 . Opis skali za:
P. Boski, op.cit., s. 569 i n .

122

III. Koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej w operacjach...

85

ktore jawiaę sięe j a k o r o w n i e d o b r e " . W opinii Pawła Boskiego, m i m o rożznych
zastrzezżen, to w ł a s n i e koncepcja Bennetta jest obecnie najpełniejszaę probaę
teoretycznego opracowania podstaw dla profesjonalnych szkolen/treningow,
nakierowanych na zdobywanie kompetencji mieędzykulturowych .
86

Doświadczanie różnic międzykulturowych

zaprzeczenie

obrona

minimalizacja akceptacja

Stadia
etnocentryzmu

adaptacja

integracja

Stadia
etnorelatywizmu

R y s u n e k 6. Skala w r a z l i w o s c i m i e d z y k u l t u r o w e j M i l t o n a Bennetta
Zrodło: M . Bennett, Towards Developmental Model of Intercultural Sensitivity, [w:] R.M. Paige (red.), Education for
the Intercultural Experience, Intercultural Press, Yarmouth 1993.

Czym rożzniaę sieę wszystkie wymienione wyzżej pojeęcia: „kompetencji",
„dialogu" i „komunikacji"? Jak zauważa Jacek Pawlik, dialog jest czyms wiecej
niżz komunikacjaę, zakłada bowiem zaangażzowanie partnerow dialogu, cheęc
komunikowania, potrzebęe pogłeębienia kontaktu, a wieęc wymaga nie tylko
specyficznych umiejęetnosci, ale rowniezż odpowiednich p o s t a w . I c h o c
idealnego celu dialogu - sytuacji pełnej zgody, zrozumienia i wspolnej praktyki
żzycia - nigdy nie osiaęga sieę w pełni, to przeciezż dzięeki niemu łatwiejsze jest
porozumienie w sprawach codziennych. Autor zwraca rownieżz uwageęnarożzne
typy dialogu, w zalezżnosci od typow partnerow, i dzieli sytuacje dialogu na:
dialog mięedzyosobowy, mieędzykulturowy i mięedzyreligijny. Co warte głęebszego
zastanowienia, autor pisze, iżz kazżdy kolejny typ dialogu wprowadza nowy zestaw
rożnic i przeszkod, przy czym baza dialogu (wspolna przestrzen porozumienia,
minimalna wspolna baza swiatopoglaędowa) staje sieę coraz mniejsza .
8 7

88

6. Świadomośc miedzykulturowa a stereotypy kulturowe i szok
kulturowy
Rozważając kwestie swiadomosci m i ę d z y k u l t u r o w e j , nie sposob p o m i n a ź
kwestii stereotypow i ich w p ł y w u na obraz odmiennej kultury, z ktoraęspotykajaę
8 5

Ibidem, s. 574.

8 6

Ibidem, s. 575.

8 7

J.J. Pawlik, O potrzebie dialogu w relacjach międzykulturowych,

D . Z a w a d z k a (red.), Światło

w B i a ł y m s t o k u , B i a ł y s t o k 2007, s. 668.
8 8

Ibidem.

[ w : ] K. K o r o t k i c h , J. Ł a w s k i ,

w dolinie. Prace ofiarowane Profesor Halinie Krukowskiej,

Uniwersytet

6. Swiadomosc miedzykulturowa a stereotypy kulturowe i szok kulturowy

123

sięe rożzni aktorzy srodowiska operacyjnego: ludnosc cywilna, żzołnierze, przed¬
stawiciele organizacji pozarzaędowych etc. W sytuacji operacji wojskowych,
w ktorych efektywnosc walki z przeciwnikiem buduje takzże morale żzołnierzy,
o d w o ł y w a n i e sięe do uproszczen, generalizacji, w t y m takzże stereotypow, jest
jednym z podstawowych mechanizmow. W wypadku „zderzenia" sięe wartosci
zachodnich z wartosciami obecnymi w swiecie m u z u ł m a n s k i m stereotypy
niejednokrotnie pogłębiają sie, choc rownież, jak pokazuja badania - w zupełnie
nieprzewidzianych miejscach - ulegajaę znacznemu przekształceniu.
Tematyka stereotypow jest przedmiotem zainteresowania wielu dyscyplin
nauki: antropologii kulturowej, socjologii, politologii, psychologii społecznej
i mięedzykulturowej oraz innych nauk humanistycznych i społecznych. Wpro¬
wadzenie samego pojecia stereotypu przypisywane jest Walterowi Lippmanowi
i jego pracy Public Opinion z 1921 roku. Przyjęeło sieę rozumiec stereotyp jako
konstrukcjęe myslowaę, zawierajaęcaę uproszczony i czeęsto emocjonalnie nacecho¬
wany obraz rzeczywistosci, przyjeęty przez jednostkęe w w y n i k u w ł a s n y c h
obserwacji, poglaędo w i n n y c h o s o b c z y w z o r c o w przekazywanych przez
s p o ł e c z e n s t w o . Stereotypy mogaę byc pozytywne, neutralne baęd z negatywne,
choc najczęesciej mamy do czynienia z t y m i ostatnimi. Nalezży jednak pamieętac,
zże tworzenie stereotypow jest naturalnaę s k ł o n n o s c i a ę l u d z i i tego typu
uproszczeniom podlegajaę wszelkie ludzkie wyobrazżenia o otaczajaęcym swiecie .
Mechanizm powstawania stereotypu dobrze ukazuje poniżzsza rycina.
89

90

Spotkanie
z odmiennością
kulturową w danym
obszarze
Wartości i schematy
postępowania we
własnej kulturze
(ukształtowane bez
konfrontacji
z odmiennością)

Interpretacja różnic
w kategoriach
stereotypów: cech
osobistych członków
innej grupy,
będących negatywem
wartości i schematów
własnej kultury

Nieświadome
(automatyczne)
narzucenie własnych
standardów na
stwierdzoną różnicę

R y s u n e k 7. M e c h a n i z m p o w s t a w a n i a stereotypow
Zrodło: P. Boski, Kulturowe ramy zachowani społecznych, op.cit., s. 493.

8 9

M . Milczarek-Gnaczynska, Stereotypy w kulturze,

Spotykajac Innego. Polacy w Afganistanie.
zawodowych.

Diagnoza

i koncepcja

[ w : ] J. K o j k o ł , M.J. M a l i n o w s k i (red.),

Stereotypy islamu i jego wyznawcóww

oddziaływani

w kierunku

ich zmiany,

swiadomosci

żołnierzy

Polskie T o w a r z y s t w o

Religioznawcze, W a r s z a w a 2 0 1 1 , s. 6 1 . T a m roźwniezż przeglaęd roźżznych definicji stereotypźow,
j a k roźwniezż typoźw i rodzaju stereotypźow funkcjonujaęcych w k u l t u r z e .
9 0

Ibidem.

124

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

Ze wzglęedu na tematykeę niniejszego rozdziału zagadnienie stereotypu zo¬
stanie zaweęzżone do stereotypóow odnoszaęcych sieę do grup etnicznych i naro¬
dowych, choóc niewaętpliwie dla organizacji wojskowej istotne znacznie majaę
róowniezż inne rodzaje stereotypóow, jak choócby autostereotypy czy stereotypy
płciowe, kształtujaęce kulturęe organizacyjnaę w o j s k a .
Kolejnym zagadnieniem, któore pojawia sięe nieuchronnie w sytuacji zde¬
rzenia z odmiennoósciaę kulturowaę o zasadniczym znaczeniu, jest szok kultu¬
rowy. O ile stereotypy pozwalaja w jakis sposob „oswajac" rzeczywistosc (nawet
błeędna i nieprawdziwa informacja wydaje sięe bowiem lepsza od kompletnego jej
braku), o tyle nie zapobiegajaę wystaępieniu szoku kulturowego w sytuacji
bezpoósredniej konfrontacji z odmiennoósciaę kulturowaę. Rozwóoj badanó nad t y m
zagadnieniem wiaęzże sięe z refleksjaę naukowaę poóswieconaę zjawiskom m i g r a c j i .
W odniesieniu do operacji wojskowych przebiegajaęcych poza granicami kraju,
zwłaszcza w zasadniczo odmiennych warunkach kulturowo-cywilizacyjnych
(np. Polacy na misjach w Czadzie, Iraku, Afganistanie), doswiadczany przez
żzołnierzy poziom niepokoju i stres zwiaęzany z samaę misjaę wzmacniany jest
właósnie wysteępowaniem szoku kulturowego czy tezż stresu akulturacyjnego,
ktoóre to pojeęcia majaę oddawaóc trudny charakter doóswiadczenia, jakie staje sieę
u d z i a ł e m ludzi wchodzaęcych w kontakt z innaę kulturaę.
W badaniach psychologóow mieędzykulturowych teorie zwiaęzane z problematykaę akulturacji grupuje sieę w trzy głóowne nurty, zgodnie z zasadaę „ABC
akulturacji" sformułowanaę przez Coleen W a r d , gdzie A to teorie stresu
i radzenia sobie, B - teorie uczenia kulturowego, a C - teorie tożzsamoósci
społecznej. W pojeęciu szoku kulturowego do analizy wchodzaę teorie stresu
i radzenia sobie, staęd teżz w t y m właósnie punkcie rozważza sieę problematykęe
stresu akulturacyjnego. Do d z i s , r ó w n i e z w pracach podejmujacych tematyke
szoku kulturowego w ujeęciach odmiennych nizż psychologia mieędzykulturowa,
przywoływane sa pionierskie dla b a d a ó nad n i m artykuły Sverre'a Lysgaarda
i Kalervo Oberga , słynna zas krzywa akulturacji jest p r z y w o ł y w a n a albo pod
nazwiskiem jednego, albo drugiego badacza .
91

92

93

94

95

96

9 1

Z o b . rozdz. I V .

9 2

M . C h u t n i k , Szok

kulturowy.

Przyczyny,

konsekwencje,

przeciwdziałanie,

Wydawnictwo

Universitas, Krakoów 2 0 0 7 , s. 47.
9 3

Za: P. Boski, op.cit., s. 5 2 2 - 5 2 3 .

9 4

S. Lysgaard, Adjustment

in a Foreign Society. Norwegian Fulbright

Grantees Visiting the United

States, „ I n t e r n a t i o n a l Social Science B u l l e t i n " 1955, n r 7, s. 4 5 - 5 1 .
9 5

K. Oberg, Cultural

Shock: Adjustment

to New Cultural

Environments,

„Practical Anthropo­

logy" 1960, n r 7, s. 1 7 7 - 1 8 2 .
9 6

Por. M . C h u t n i k , op.cit., s. 48; G. Hofstede, Kultury

i organizacje.

Zaprogramowanie

umysłu,

Polskie W y d a w n i c t w o E k o n o m i c z n e , W a r s z a w a 2000, s. 305; P. Boski, op.cit., s. 525. P a w e ł
Boski

zwraca uwageę na

akulturacji.

W

słaboósóc p o d s t a w y empirycznej dla takiego wykreóslenia procesu

b a d a n i u Lysgaarda b y ł o t o t y l k o

Fulbrighta, którzy,

z racji

szczególnego

19 n o r w e s k i c h stypendystoów

statusu, j a k i m

się cieszyli,

programu

rzeczywiscie

mogli

doóswiadczyóc t z w . okresu euforycznego z a c h w y t u o d m i e n n a ę kulturaę Stanoów Zjednoczonych.
ż

Jednakz e w i e l e osóob stykajaęcych sięe z o d m i e n n a ę k u l t u r a ę n i e doóswiadcza w ogóole tego „miesiaęca

6. Świadomość m i ę d z y k u l t u r o w a a stereotypy kulturowe i szok kulturowy

125

pozytywne

uczucie

negatywne
Faza

1

2

3

euforia

szok
kulturalny

akulturacja

adaptacja
stabilna

Czas
W y k r e s 1. K r z y w a a k u l t u r a c j i m i e r z o n a p o z i o m e m stresu w e d ł u g Lysgaarda (Oberga)
Źródło: G. Hofstede, Kultury i organizacje..., op.cit., s. 426.

W e d ł u g przedstawionego schematu istnieje zwiazek miedzy długoscia
kontaktu miedzykulturowego a intensywnoscia stresu. Pobyt zagraniczny ma
sie zaczynać od euforycznego „miesiąca miodowego", który pod w p ł y w e m
codziennego kontaktu z odmiennoóscia przechodzi w stan negatywnego szoku
kulturowego. Trzecim etapem jest akulturacja - zaczyna sie uczenie funkcjo¬
nowania w odmiennym kulturowo ósrodowisku, po czym nastepuje etap ostatni:
adaptacja. W czasie króotkotrwałego pobytu na misji zagranicznej (rotacje
odbywaja sie zazwyczaj w systemie póołrocznym) osia gniecie etapu adaptacji jest
bardzo trudne, jesli w ogole możliwe, nierzadko również żołnierze w ogóle nie
doznaja euforii zwia zanej z poznawaniem odmiennej kultury, ale doóswiadczaja
bardzo szybko fazy szoku kulturowego. Warto przyjrzeóc sie zatem temu, jaki
konkretny obraz kontaktoów miedzykulturowych wyłania sie z badanó przepro¬
wadzonych w s r o d ż o ł n i e r z y V I I zmiany PKW w Afganistanie.
6.1. P o l a c y w

Afganistanie

Ź p u n k t u widzenia tematyki niniejszej pracy istotne znaczenie bedzie miał
stereotypowy obraz swiata islamu i jego w y z n a w c o w w oczach c z ł o n k ó w sił
97

m i o d o w e g o " , zamiast tego w c h o d z ą c o d razu w fazę negatywna szoku k u l t u r o w e g o . P. Boski,
op.cit., s. 524.
9 7

W

opisie badania

błędnie

zastosowane z o s t a ł o

pojęcie

„islamista",

ktore

tutaj

k o n s e k w e n t n i e z m i e n i a m w e w s z y s t k i c h opisach badania na „ w y z n a w c y i s l a m u " , o k t ó r e to
pojęecie e w i d e n t n i e c h o d z i ł o a u t o r o m badania. W óswietle definicji s ł o w n i k o w e j
(religiozn.) t o znawca r e l i g i i i s l a m u " - I . Kaminska-Szmaj
Wydawnictwo
wyznawcóow

Europa,

islamu

Wrocław

słowa

2001

„islamista"

(red.), Słownik

„islamista

wyrazów

Używanie

jest

jeęzyka francuskiego

kalkaęjęezykowaęz

na

obcych,,

( M . Jarosz i z e s p o ł ) .

okreslenie
lub

angielskiego i wskazywaóc m a z w o l e n n i k a i s l a m i z m u , j a k o pewnej d o k t r y n y w óswiecie i s l a m u .

126

III. Koncepcja swiadomosci międzykulturowej w operacjach...

zbrojnych wyjezżdzżajaęcych do Afganistanu. Badania takie zostały przeprowa¬
dzone w s r ó d ż o ł n i e r z y V I I zmiany P K W . Autorzy badania zobrazowali za
pomocaę ponizższego rysunku, zże stereotypowe postrzeganie islamu i wyznawcoźw
islamu przez uczestnikoźw misji stabilizacyjnej w Afganistanie - okreźslone jako
zmienna zalezżna - jest determinowane przez w p ł y w rźozżnych czynnikźow
nazwanych zmiennymi niezalezżnymi. Zmienne niezalezżne to:
9 8

• zrodła i poziom wiedzy o islamie i wyznawcach islamu, który maja, uczestnicy
misji;
• emocje towarzyszaęce zżołnierzom podczas przygotowania do misji;
• presja opinii publicznej negujaęcej dotychczasowe rozwiaęzania konfliktu
metodami typu hard na rzecz metod typu soft;
• przekazy medialne kreujaęce obrazy islamu i wyznawcóow islamu w óswiadomoósci uczestnikóow misji;
• osobiste doóswiadczenia wynikajaęce z bezpoósrednich kontaktoów z mieszkanócami Afganistanu (ich charakter, poczucie akceptacji lub wrogosci);
• przemiany globalizacyjne zwiaęzane ze zderzeniem cywilizacji nowoczesnej
z tradycyjnaę, możzliwoósci znalezienia kompromisu w tej sytuacji;
• zachowania tzw. znaczaęcych i n n y c h wobec konfliktu (wpływ na postawy
pozostałych uczestnikoów misji) - wyrażzane o nich opinie o konflikcie i samych
uczestnikach;
• czynnoósci przypadkowe (zdarzenia traumatyczne), któore mogaę wystaępióc
w trakcie misji i podwazżyóc jej dotychczasowy sens.
99

Na podstawie modelu pokazujaęcego zmiennaę zależznaę i zmienne niezalezżne
autorzy badania opracowali problemy i hipotezy badawcze. Wósroód analizowa¬
nych kwestii na uwagęe zasługujaę w y n i k i badanó ózróodeł i poziomu wiedzy
o islamie i jego w y z n a w c a c h . W y n i k i te autorzy b a d a ó zebrali w tabeli, która
znajduje sięe ponizżej. W s k a z u j a ę o n e , zżeózróodła wiedzy o islamie i jego
wyznawcach przed wyjazdem na misjęe i po powrocie z niej zasadniczo sieę nie
zmieniły. Najbardziej istotnym ózroódłem wiedzy saę bezpoósrednie rozmowy
z uczestnikami poprzednich misji, ktoóre saę u z u p e ł n i a n e przez szkolenia
organizowane przed wyjazdem na misję (wzrost znaczenia o 17%). Uczestnicy
misji, wyrazajac swe zdanie po powrocie, wyraznie doceniaja dodatkowe zajęcia
teoretyczne, majaęce poszerzyóc ich wiedzeę o islamie i jego wyznawcach - gdy
tymczasem przed wyjazdem na misjeę ten element był przez nich marginalizo100

W kontekóscie A f g a n i s t a n u podzielonego p o d t y m wzgleędem, bardziej właósciwe jest użzywanie
pojeęcia „ w y z n a w c a i s l a m u " .
9 8

J. K o j k o ł , A . Ł a p a , Polacy w Afganistanie.

Metodologiczne

podstawy badani, [ w : ] J. Kojkoł,

M.J. M a l i n o w s k i (red.), op.cit., s. 75.
9 9

Pod

pojeęciem

stanowiska w

„znaczaęcych i n n y c h "

panóstwach

ISAF

oraz

a u t o r z y rozumiejaę osoby zajmujaęce

organizacjach

wspierajaęcych

działania

najwyzższe
sił

NATO

w Afganistanie. Ibidem, s. 113.
1 0 0

A. Łapa,

w Afganistanie,

Stereotypy

islamu

i islamistiw

w

opiniach

uczestnikiw

[ w : ] J. K o j k o ł , M.J. M a l i n o w s k i (red.), op.cit., s. 98.

misji

stabilizacyjnej

6. Swiadomosc mięedzykulturowa a stereotypy kulturowe i szok kulturowy

Źródła i poziom wiedzy
o islamie i jego
wyznawcach

Emocje towarzyszące
żołnierzom podczas
przygotowania do misji

127

Presja opinii publicznej
negującej dotychczasowe
rozwiązania konfliktu typu
hord na rzecz metod typu
soft

Przekazy medialne
kreujące obrazy islamu
i jego wyznawców
w świadomości
uczestników misji

Osobiste doświadczenia
wynikające
z bezpośrednich kontaktów
z mieszkańcami
Afganistanu

Przemiany globalizacyjne
wynikające ze zderzenia
cywilizacji nowoczesnej
z tradycyjną

zmienna zależna

R y s u n e k 8.

Zachowania tzw.
znaczących innych wobec
konfliktu (ich wpływ na
postawy pozostałych
uczestników)

J zmienne niezależne

Charakterystyka c z y n n i k o w d e t e r m i n u j ą c y c h

stereotypy i s l a m u i w y z n a w c o w

i s l a m u w óswiadomoósci uczestnikóow m i s j i stabilizacyjnej w Afganistanie
Zródło: J. Kojkoł, A. Łapa, Polacy w Afganistanie. Metodologiczne podstawy badani, op.cit., s. 76.

wany. Z drugiej strony autorzy badania zauważzyli wyraózny spadek znaczenia
przekazow medialnych jako zrodła wiedzy o t y m srodowisku (spadek o 14%).
Z przeprowadzonych z uczestnikami misji wywiadow wynika, żze spadek ten był
spowodowany głownie stronniczosciaę przekazow medialnych - wskazywano
m.in. na „małaę obiektywnosc i powierzchownosc", podano zże „ p e w n e infor¬
macje o zdarzeniach z Afganistanu były prezentowane, aby potwierdzac
zasadnosc podejmowanych przez w ł a d z e i politykow decyzji, były wykorzys¬
tywane jako narzeędzie w a l k i do osiaęgania doraznych celow, czasami do
manipulowania opinia, p u b l i c z n a " .
W trakcie pobytu w Afganistanie wyraznie w z r o s ł o rowniezż zaintereso¬
wanie uczestnikow misji tamtejsza kultura, islamem i życiem jego wyznawcow.
Wzrost zaobserwowano rowniezż w zakresie znaczenia informacji wywiadu
i bezposredniego rozpoznania jako zrodła wiedzy zarowno o talibach jako
przeciwnikach, jak i lokalnej społecznosci. Znamienne jest, zże stosunkowo m a ł o
uczestnikow misji wskazuje na bezposrednie relacje z wyznawcami islamu jako
zrodło wiedzy o tej religii. Jedynie 7% m i a ł o kontakt z wyznawcami islamu
mieszkajaęcymi w Polsce, natomiast tylko 1% wskazał na znajomosci zawarte
podczas misji z miejscowaę ludnosciaę. Co istotne, w tej ostatniej grupie obraz
101

101 Ibidem,s.99

128

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

islamu i jego w y z n a w c ó w przedstawia! się, zdaniem a u t o r ó w badania, naj­
korzystniej w p o r ó w n a n i u z relacjami innych zolnierzy, którzy nie nawiazywali
bezposrednich relacji z m i e s z k a ó c a m i prowincji Ghazni.
T a b e l a 1.

Z r ó d ł a w i e d z y o islamie i w y z n a w c a c h i s l a m u w o p i n i a c h a n k i e t o w a n y c h

osób

(dane w % )
Przed wyjazdem

Po powrocie

Ź r ó d ł o wiedzy

Charakter

Wynik

Ranga

Wynik

Ranga

zmiany

63

II

49

III

w y r a z n y spadek

na

39

III

56

II

wyrazny wzrost

Osobiste zainteresowania filozofia
W s c h o d u , p r o b l e m a t y k a religijna
dotyczaęcaę tego r e g i o n u óswiata

10

V

27

V

wyrazny wzrost

65

I

65

I

brak z m i a n y

7

VI

7

VIII

brak z m i a n y

12

IV

33

IV

wyrazny wzrost

7

VI

24

VI

wyrazny wzrost

7

VI

9

VII

1

IX

1

IX

Przekazy m e d i a l n e (w prasie, tele¬
w i z j i , r a d i u , internecie)
Szkolenia

i m a t e r i a ł y uzyskane

w i c h trakcie przed w y j a z d e m
misję

Bezposrednie r o z m o w y z uczest¬
n i k a m i m i s j i stabilizacyjnych
Bezposredni

kontakt

kajaęcymi w

Polsce

z

miesz-

wyznawcami

islamu
Osobiste zainteresowania -

chec

poznania

nacji

óswiata, i n n y c h

i religii
Informacja w y w i a d u
i bezpoósredniego rozpoznania
Zadne z n i c h - nie interesuje m n i e
ta p r o b l e m a t y k a
Inne

-

zmiana
nieistotna

bezpoósrednie kontakty,

r o z m o w y , wspóolne speędzanie cza¬
su z mieszkancami w I r a k u i w Af¬

zmiana
nieistotna

ganistanie
Uwaga: Wynik wskazuje na wybory (odpowiedzi respondentów „tak" i „raczej tak") odnosnie do badanego
czynnika. Pominięto opinie „brak zdania" i odrzucenia („nie" i „raczej nie").
Zrodło: A. Łapa, Stereotypy islamu i islamistów w opiniach uczestników misji stabilizacyjnej w Afganistanie, op.cit.,
s. 98.

N a s t ę p n i e autorzy poddali analizie kwestie z w i ą z a n e z samoocena, poziomu
wiedzy o islamie i jego wyznawcach w y s t e p u j a c a w s r ó d b a d a n y c h . W y n i k i
tych badan zostały przedstawione w tabeli ponizej. We wszystkich grupach
badanych (oficerowie, podoficerowie i szeregowi zawodowi) wystapiła wyrazna
przewaga deklaracji braku wiedzy ankietowanych o poszczegóolnych aspektach
102

1 0 2

Ibidem, s. 100.

129

6. Świadomość miedzykulturowa a stereotypy kulturowe i szok kulturowy

związanych z islamem. Porównując stan wiedzy sprzed wyjazdu na misję do
stanu po powrocie, m o ż n a stwierdzić znaczacy wzrost wiedzy o stosunku
miejscowej ludnosci do uczestnikow misji stabilizacyjnej. Zdaniem autorow
badania ma to swiadczyc o powolnej adaptacji r e s p o n d e n t ó w do złożonych
okolicznosci działania w Afganistanie w warunkach kontaktu kulturowego.
Z badania wynika jednak r o w n i e ż , ż e ankietowani nie sa nastawieni na
kreowanie interakcji z miejscowa ludnoscia - autorzy podkreslaja zdecydowana
przewage osob deklarujących odrzucenie (opinie „nie" i „raczej nie") w kwestiach
dotyczących wzajemnych relacji panujących w rejonie działania misji stabiliza­
cyjnej. Wyrazny wzrost zaobserwowano jednak w zakresie znajomosci zwyczaj o w i obyczajow ludnosci lokalnej oraz w zakresie wiedzy o islamie jako religii.
T a b e l a 2. O p i n i e ankietowanych o poziomie i c h wiedzy o islamie i jego wyznawcach (dane w % )
Przed
wyjazdem

Poziom wiedzy

Po
powrocie

Charakter zmiany

O islamie j a k o r e l i g i i

21

33

wyrazny wzrost

O r o ż n y c h grupach w y z n a w c o w i s l a m u

17

20

zmiana

27

38

wyrazny wzrost

28

35

niewielki wzrost

36

55

wyrazny wzrost

53

58

niewielki wzrost

nieistotna

O zwyczajach i obyczajach ludnosci l o k a l ­
nej zamieszkującej

obszar d z i a ł a n i a m i s j i

stabilizacyjnej,

ktorej

w

Pan(i)

uczest-

niczył(a) l u b zamierza uczestniczyc
O strukturze

ludnosciowej,

wzajemnych

relacjach p a n u j ą c y c h w rejonie

działania

m i s j i stabilizacyjnej
O

stosunku

miejscowej

uczestnikow misji

ludnosci

do

stabilizacyjnej

O r y z y k u i zagrozżeniu u t r a t y z d r o w i a l u b
ż

zycia podczas w y k o n y w a n e j m i s j i s t a b i l i •103

zacyjnej
I n n e - jakie?
Uwaga: Wynik wskazuje na wybory (odpowiedzi respondentów „tak" i „raczej tak") odnosnie do badanego
czynnika. Pominięto opinie „brak zdania" i odrzucenia („nie" i „raczej nie").
Zrodło: A. Łapa, Stereotypy islamu i islamistów w opiniach uczestników misji stabilizacyjnej w Afganistanie, op.cit.,
s. 100.

Autorzy badania poddali tezż szczegołowej analizie opinie ankietowanych
o przekazach medialnych dotyczących islamu i jego w y z n a w c o w . W y n i k i tej
ankiety zostały przedstawione na rycinie ponizżej. Uczestnicy misji, ktorzy przed
104

1 0 3

Pojawienie

sie tego zagadnienia w p u n k c i e badan prezentujących

o islamie i jego w y z n a w c a c h wydaje sie nieco zaskakujące,
szerzej przez a u t o r o w badania.
1 0 4

A . Ł a p a , op.cit., s. 103.

poziom

nie z o s t a ł o r o w n i e ż

wiedzy

wyjasnione

130

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

wyjazdem traktowali media jako opiniotwórcze źródło informacji o funkcjo­
nowaniu różnych grup w y z n a w c ó w islamu, po powrocie prezentowali zdecy­
dowanie mniejsze zaufanie do wiarygodności medialnych przekazow.

T a b e l a 3.

Ocena w i a r y g o d n o ś c i i r z e t e l n o ś c i w przekazach m e d i a l n y c h k r e u j ą c y c h

obrazy

i s l a m u i jego w y z n a w c ó w w o p i n i a c h u c z e s t n i k o w m i s j i (dane w % )
Po

Przekazy medialne

Przed
wyjazdem

powrocie

O p r z e p r o w a d z a n y c h zamachach terrorys­

49

31

tycznych przez b o j o w n i k o w
O

egzekucjach

islamskich

zakładników

dokonywa¬

Charakter zmiany
w y r a z n y spadek w i a r y godnoósci

57

36

n y c h przez tych bojownikóow

w y r a z n y spadek w i a r y godnoósci

O deklaracjach i d e o w y c h s k ł a d a n y c h przez

37

20

przywoódcóow religijnych

w y r a z n y spadek w i a r y godnoósci

O p r z e p r o w a d z a n y c h d z i a ł a n i a c h militar¬

38

25

n y c h i pacyfikacyjnych wobec wyznawcóow

wyraózny spadek w i a r y godnosci

i s l a m u (np. a r m i i izraelskiej wobec Palestyóczykow)
O stosowanej p r z e m o c y i ł a m a n i u zasad
prawa wobec domniemanych

34

18

zwolenni¬

wyraózny spadek w i a r y godnosci

k ó w A l - K a i d y przez A m e r y k a n o w
O wzajemnych walkach miedzy r ó ż n y m i

34

18

o d ł a m a m i wyznawcóow i s l a m u

godnoósci

O k o n f l i k t a c h wyznawcoówroózżnych r e l i g i i

34

22

w y r a z n y spadek w i a r y -

41

29

wyraózny spadek w i a r y -

(wzajemnych w a l k a c h np. w Indiach)
O

osiągnięciach

cywilizacyjnych

zasobnych w r o p ę naftowa

(np.

w y r a z n y spadek w i a r y -

krajów
Kataru,

godnoósci

godnosci

Bahrajnu, Z E A , A r a b i i Saudyjskiej)
I n n e - jakie?
Uwaga: Wynik wskazuje na wybory (odpowiedzi respondentów „tak" i „raczej tak") odnosnie do badanego
czynnika. Pominieto opinie „brak zdania" i odrzucenia („nie" i „raczej nie").
Zrodło: A. Łapa, Stereotypy islamu i islamistów w opiniach uczestników misji stabilizacyjnej w Afganistanie, op.cit.,
s. 104.

Wreszcie nalezży zauważzyóc,zże badaniu poddano roówniezż przebieg zmian
dyspozycji wobec islamu i jego wyznawcoów w deklaracjach uczestnikoów
m i s j i . Z uzyskanych informacji wynika, zże nieznacznie wzrosła nieufnoósóc
do miejscowej ludnoósci oraz sprzymierzenócoów (brak zaufania do głóownych
p a r t n e r ó o w w e w s p ó o ł p r a c y powinien, nawet m i m o nieznacznego wzrostu
1 0 5

1 0 5

Ibidem, s. 107.

6. Świadomość miedzykulturowa a stereotypy kulturowe i szok kulturowy

131

106

nieufności, zostać poddany głębszej r e f l e k s j i ) . Wzrost zaufania do islamu
wiązał sie z postrzeganiem go jak każdej innej religii znanej uczestnikom misji.
Zaskakujące, zdaniem autorów, sa w y n i k i b a d a ń w zakresie zmiany dyspozycji
wobec talibów. Po powrocie z misji stopień aprobaty prowadzonych przez nich
działań w Afganistanie wzrósł do 53%. Żołnierze, z jednej strony, potepiali
przeprowadzane przez nich zamachy terrorystyczne, dyskryminację kobiet czy
rygorystyczne stosowanie szariatu. Z drugiej, doceniali ich walke o p a r t a n a
bezgranicznym pońswieęceniu i wiernońsci i d e a ł o m islamu.
Podsumowujaęc w y n i k i przeprowadzonych badanń, z ktońrych tylko częeńsńc
z o s t a ł a tutaj zaprezentowana, autorzy zastanawiajaęsięe, jak wykorzystańc
z g r o m a d z o n a ę w i e d z e ę w celu zmiany istniejaęcych s t e r e o t y p ń o w i w i e d z y
o kulturze Afganistanu w ńsrodowisku żzołnierzy wyjeżzdzżajaęcych do tego kraju
na m i s j ę . Stwierdzają, że poziom wiedzy o swiecie islamu jest zdecydowanie
1 0 7

T a b e l a 4. Przebieg z m i a n dyspozycji u c z e s t n i k ó w m i s j i stabilizacyjnej
w y z n a w c o w (dane w % )

wobec i s l a m u i jego

Przed
wyjazdem

Po
powrocie

Charakter zmiany

8

16

niewielka pozytywna

lud­

11

9

niewielka negatywna

W o b e c sprzymierzencow (miejscowych ż o ł ­
nierzy i u r z ę d n i k o w p o p i e r a j ą c y c h rzad
w K a b u l u ) i d z i a ł a n i a w o j s k stabilizacyjnych

11

7

niewielka negatywna

Wobec talibow

7

53

wyraznie

T r w a ł o ś ć ( z m i e n n o ś ć ) dyspozycji
W o b e c i s l a m u jako r e l i g i i
W o b e c jego w y z n a w c o w
nosci)

(miejscowej

pozytywna

Uwaga: Wynik wskazuje na wybory (odpowiedzi respondentów „tak" i „raczej tak") odnosnie do badanego
czynnika. Pominięto opinie „brak zdania" i odrzucenie („nie" i „raczej nie").
Zrodło: A. Łapa, Stereotypy islamu i islamistów w opiniach uczestników misji stabilizacyjnej w Afganistanie, op.cit.,
s. 107.

1 0 6

Z o b . rozwazżania n t . zaufania w s r o d c z ł o n k o w w i e l o n a r o d o w y c h sił w o j s k o w y c h
w rozdz. I V .
J. K o j k o ł , A . Ł a p a , Zakoszenie. Koncepcja oddziaływani w kierunku zmiany stereotypów islamu
i jego wyznawcow,
[ w : ] J. K o j k o ł , M.J. M a l i n o w s k i (red.), op.cit,
s. 1 2 1 - 1 2 4 . Niestety
w p o d s u m o w a n i u znajduja sie r ó w n i e ż n i e s c i s ł o s c i w interpretacji w y n i k ó w , k t o r e dezorientuje
czytelnika, np. autorzy piszaę, iżz w o p i n i a c h żzołnierzy wystaępił znaczny spadek k r y t y c y z m u
wobec i s l a m u z racji „ a p r o b a t y faktu d y s k r y m i n a c j i kobiet (islam w praktyce nie jest przyjazna
religia, dla k o b i e t ) " . Ibidem, s. 1 2 1 . N i e m n i e j jednak, na kolejnej stronie odnajdujemy
informacjeę, izż „ n a przeszkodzie w b u d o w a n i u dialogu stoi takzże zdecydowanie k r y t y c z n y
i negatywny obraz w y z n a w c y i s l a m u . Był o n zasadniczo d e t e r m i n o w a n y przez nieakceptowane
przez r e s p o n d e n t ó w c z y n n i k i obyczajowe (wyrazna izolację i n i e c h ę c do obcych, d y s k r y m i n a c j ę
k o b i e t ) , t r u d n e w a r u n k i zycia na g r a n i c y u b o s t w a ( p o g ł e b i a n e przez b r a k h i g i e n y ,
niegospodarnosc) oraz p r z y p i s y w a n e n e g a t y w n e cechy charakterologiczne ( p o d s t ę p n o s c ,
nieufnosc i agresywnosc)". Ibidem, s. 122.
1 0 7

132

III. Koncepcja świadomości mieędzykulturowej w operacjach...

niewystarczający i prowadzi do utrwalania negatywnych stereotypów, które
z kolei powaznie ograniczaja mozliwosci wykorzystania s r o d k ó w typu soft
w p r z e ł a m y w a n i u narastajacej niecheci miejscowej ludnosci do działan
podejmowanych przez Polakow w ramach ISAF. Z w r a c a j a r o w n i e ż uwage na
niewystarczająca, koordynacje i obieg informacji w ramach sił ISAF, dotyczących
funkcjonowania w realiach afganóskich, co mozżna okreóslióc brakiem systemu
przekazywania lessons learned. Jednoczesnie słusznie wskazuja, że poziom wiedzy
żzołnierzy na temat islamu nie odbiega od poziomu wiedzy całego naszego
społeczeóstwa, a stereotypy na jego temat kreowane sa w głowach u c z e s t n i k ó w
misji na d ł u g o przedtem, zanim rozpoczną oni słuzbę w o j s k o w a . Co nie
znaczy, ze m o ż e byc to usprawiedliwieniem istniejacego stanu rzeczy. Wysyłajac
zołnierzy na misje poza granicami kraju, należy „wyposazyc" ich bowiem nie
tylko w odpowiednia, bron, ale równiez w wiedze, k t ó r a umozliwi i m oswojenie
szoku kulturowego, lepsza, koordynację działaó z ludnoscia miejscowa, wreszcie
efektywniejsza realizację postawionych przed n i m i celów, którymi staja; się
coraz czeęósciej rozwóoj i odbudowa w rejonach dotknieętych w i e l o l e t n i m i
konfliktami czy kryzysami. Otwiera to kolejne istotne zagadnienie, j a k i m jest
kwestia edukacji (mięedzy)kulturowej.
108

7. Edukacja (między)kulturowa
Edukacja (mięedzy)kulturowa, ze wzglęedu z a r o ó w n o n a n o w y c h a r a k t e r z a d a n ó , j a k
i nowy charakter konfliktoów, do ktoórych rozwiaęzywania wysyłani saęzołnierze
z wielu roznych paóstw, musi stac się elementem edukacji wojskowej. Dzisiaj jest
ona elementem niestety tylko ósladowo obecnym w procesie edukacji w Wojsku
Polskim, choc od kilku lat rozwijanym przez wiele innych armii swiata .
Tymczasem sama definicja edukacji wojskowej stanowi, że jest to „ogoł
procesóow, ktoórych celem jest zmienianie zżołnierzy zgodnie z panujaęcymi
w siłach zbrojnych ideałami i celami w y c h o w a w c z y m i " . Dalszy ciaęg tej
definicji precyzuje zas cel ostateczny tejże: „ c e c h a s z c z e g ó l n a [ e d u k a c j i
wojskowej], o d r ó ż n i a j a c ą j a od innych rodzajów edukacji, jest zaszczepianie
wartoósci, szerzenie wiedzy i rozwijanie takich umiejeętnoósci, któore w załozżeniu
powinny wzmacniaóc potencjał bojowy sił zbrojnych, a t y m samym przyczyniaóc
sięe do odniesienia zwycieęstwa w w a l c e " . Potencjał bojowy jednostki
wojskowej wojsk laędowych rozumiany jest w terminologii wojskowej „jako
liczba niemianowana, k t ó r a jest suma; iloczynów liczebnosci posiadanych przez
109

110

111

1 0 8

Ibidem, s. 1 2 2 - 1 2 3 .

1 0 9

Por. rozdz. I I .

1 1 0

W . Karawajczyk, Teoria wojny a edukacja wojskowa,

Edukacja

wobec wyzwano kulturowo-cywilizacyjnych,

s. 328.
1 1 1

Ibidem.

[ w : ] J. K o j k o ł , P.J. Przybysz (red.),

A k a d e m i a M a r y n a r k i W o j e n n e j , G d y n i a 2002,

133

7. Edukacja (miedzy)kulturowa

112

jednostke s r o d k ó w walki i ich w s p ó ł c z y n n i k ó w j a k o s c i o w y c h " . Kwestia
„jakosci" rozumiana jest tutaj jako ilosc oraz rodzaj srodkow walki pozo­
stających na wyposazeniu j e d n o s t k i . Pojęcie to z a w ę z o n e zostaje t y m samym
głownie do kwestii technologicznych. Nasuwa sieę wieęc pytanie o to, czy mowienie w t y m ujeęciu wyłaęcznie o potencjale bojowym, w jego klasycznym ujęeciu, nie
jest, w perspektywie istniejaęcych trendow w rozwoju konfliktow zbrojnych,
ujeciem zawężającym? Byc m o ż e tym, co dzisiaj ma zdecydowanie wiekszy
wpływ na „potencjał bojowy" jest zdolnosc do „zdobywania serc i u m y s ł o w "
ludnosci cywilnej i dopiero za t y m idaęcy wzrost potencjału „bojowego", a więec
zdolnosc do pokonania przeciwnika, stosujaęcego asymetryczne metody walki?
Rozważania te ujawniaja kolejny problem: jak pogodzic istniejacy model
zżołnierza-bojownika (ktory „zabijac ma szybko i tanio", jak mowiaę o sobie
ironicznie sami zżołnierze ), z powstajaęcym modelem żzołnierza-„wojownika
wiedzy", by z jednej strony dac narzeędzia, umożzliwiajaęce bezpieczne odnalezie¬
nie sięe w odmiennych realiach kulturowych, z drugiej zas, by nie popasc
w skrajnosc tworzenia modelu żzołnierza-„antropologizujaęcego filozofa"?
113

114

Tym samym docieramy do sedna problemu wyrazonego w pytaniu - do czego
ma byc dzisiaj przygotowany żzołnierz? Nie da sięe na to pytanie znalezc prostej,
akceptowanej przez wszystkich odpowiedzi. Niektorzy wojskowi, w t y m takie
mięedzynarodowe autorytety jak generał Rupert Smith, zauwazżajaę, z ż e a r m i a n i e
nadaje sieędozadanpolicyjnych i humanitarnych, ktore przede wszystkim generujaę
problem swiadomosci mieędzykulturowej ze wzgleędu na koniecznosc kontaktow
zludnosciaęlokalnaę, a do swiadomosci politykow nie dociera to, zże w wielu
misjach po prostu nie da się skutecznie wykorzystywac ż o ł n i e r z y . Obserwując
kierunki przemian w sposobie „użzywania" wojska, możzna jednak odniesc wra¬
żenie, zepoglad ten, choó podzielany przez wielu żołnierzy, nie bedzie miał szansy
na obronęe przed politykami, ktorzy właęczajaę swoje panstwa w działania
o charakterze „pokojowym", chocby tylko z nazwy (stabilizacja, odbudowa,
utrzymywanie pokoju etc.), dużzocheętniej nizż w działania typowo kinetyczne
(zwiaęzanezuzżyciem siły), mogaęce wywoływac rowniezż „straty uboczne" (collateral
damage)wludno sci cywilnej, co z kolei przy dzisiejszym umediowieniu konfliktow
zbrojnych natychmiast skutkuje ogromnaęniechęeciaę społecznaę, zarowno na
obszarze działan operacji, jak i w panstwie wysyłajaęcym.
Sprawy edukacji (mieędzy)kulturowej nie nalezży jednak postrzegac jako
kwestii, ktora przesaędzi o charakterze wspołczesnej armii. Należzyjaę raczej
potraktowac jako istotne u z u p e ł n i e n i e zdefiniowanych podczas ostatnich
115

1 1 2

Por. J. W o ł e j s z o , Sposoby obliczania potencjału

bojowego pododdziału,

oddziału

i

zwiazku

taktycznego, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2 0 0 0 .
1 1 3

1 1 4

Ibidem.
R o z m o w y przeprowadzone

przez a u t o r k e ę w s r o d ż z o ł n i e r z y - u c z e s t n i k o w

ekspery¬

m e n t u M N E 6.
1 1 5

R. S m i t h , Przydatnosc

siły militarnej.

Sztuka

I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2 0 1 0 .

wojenna

we wspołczesnym

świecie,

Polski

134

III. Koncepcja świadomości mieędzykulturowej w operacjach...

operacji luk. Jerzy Kojkoł i A d a m Łapa zauważaja: „Tę lukę w stosunku do
oficeroów łatwo możzna uzupełnióc, pod warunkiem przeznaczenia odpowiedniej
liczby godzin na kształcenie z zakresu nauk humanistycznych i społecznych
w standardzie kształcenia kandydatóow na oficeróow oraz w procesie doskona¬
lenia ich umiejeętnoósci przywóodczych w okresie poóózniejszym" . Autorzy
stwierdzajaę, zże w Akademii Marynarki Wojennej przeznacza sięe jedynie cztery
godziny na tego typu zagadnienia w ramach przedmiotu pedagogika i działalnoósóc
wychowawcza w wojsku (temat zajęeóc:Z ołnierz w obcym ósrodowisku kultu¬
rowym; stereotypy obcych narodowosci w Polsce, zasady przygotowania wojsk
do działanó wósrodowisku obcym kulturowo).
116

ż

Temat kultury, óswiadomoósci kulturowej i mięedzykulturowej w kontekóscie
edukacji wojskowej zaczaęł ostatnio byóc takzże w Polsce dostrzegany i szerzej
dyskutowany. Robert Pawlicki w jednym z pierwszych t e k s t ó w poswięconych
temu zagadnieniu pisze: „ N a u k a o kulturze przyjmuje charakter miedzydyscyplinarny, istnieje zatem uzasadniona potrzeba spojrzenia na problem edukacji
mieędzykulturowej z perspektywy nauk wojskowych. Należzy zauważzyóc,żze
wymiar ekonomiczno-polityczny, techniczny i kulturowy jest dostrzegany we
wszelkich działaniach wojskowych. Jednak wymiarowi kulturowemu poóswięeca
sieę zbyt m a ł o uwagi, a przecieżz nawet w najprostszych działaniach, w nieznanym
ósrodowisku, konieczny jest podstawowy zasóob wiedzy z zakresu kultury
i cywilizacji r e g i o n u " . Do badaczy tej problematyki n a l e ż y r o w n i e ż Dariusz
Stanisław Kozerawski, ktoóry zauwazża: „Kontakty i relacje mięedzykulturowe
zachodzaęce mieędzy przedstawicielami roóżznych kultur ( w ramach kontyngentoów
międzynarodowych lub w kontaktach z ludnoscia lokalna.) moga miec znaczący
w p ł y w na skutecznoósóc realizacji zadanó stabilizacyjnych oraz bezpieczeónstwo
w rejonie danej misji. Z tego tezż wzgleędu kompetencje personelu kontyngentoów
sił mieędzynarodowych (głoównie kadry oficerskiej) w zakresie komunikacji
mieędzykulturowej stanowiaę nie mniej istotny element ich przygotowania do
danej operacji niżz poziom wyszkolenia typowo wojskowego. Na uzyskanie tak
pozżaędanego stanu rzeczy wpłynaęóc powinna edukacja wielokulturowa personelu
sił mieędzynarodowych formowanych ze składu grup dyspozycyjnych" .
117

118

Wciaężz brakuje jednak podręecznika lub dokumentu o charakterze doktry¬
nalnym, na ktoórym mozżna by oprzeóc budowanie systemu szkolenó w t y m
zakresie w Polsce. Luki tej nie wypełniają podreczniki przygotowywane przez
Ministerstwo Obrony Narodowej dla żołnierzy, z a t y t u ł o w a n e „ V a d e m e c u m
zołnierza - Irak" czy „ V a d e m e c u m żołnierza - Afganistan". Adekwatnosc

1 1 6

J. K o j k o ł , A . Ł a p a , op.cit., s. 123.

1 1 7

R. P a w l i c k i , Słuzba

w wojsku,

Wybrane perspektywy,
1 1 8

poza granicami pamtwa

D.S. K o z e r a w s k i , Wielokulturowość

s. 3 3 - 3 4 .

dla edukacji
dla

międzykulturowej
bezpieczenóstwa.

W y d a w n i c t w o O ' C H I K A R A , L u b l i n - P o z n a ó 2 0 0 4 , s. 393.

Centrum-Południe,[w:]D.S.Kozerawski,
doówiadczeń

- wyzwania

[ w : ] D . K o w a l s k i , M . K w i a t k o w s k i , A . Z d u n i a k (red.), Edukacja
w działaniach

stabilizacyjnych

Międzynarodowe

działania

Międzynarodowej
stabilizacyjne

Dywizji
w

swietle

X zmiany PKW Irak w 2008 roku, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010,

135

7. Edukacja (miedzy)kulturowa

informacji w nich zawartych była, przy pierwszych edycjach tych podreęcznikóow,
tematem mocno negatywnych komentarzy znawcoów i specjalistoów w zakresie
kultury obu tych krajoów . Do dzisiaj informacje na temat kultury tych krajóow
saę w przewodnikach ujęete w drastycznym skróocie, w zaden s p o s o ó b n i e
dostarczajaęc pogłeębionych informacji koniecznych do działanó w regionie.
Obok braku kompetentnie napisanych podreęcznikoów i materiałoów dla
zołnierzy pozostaje kwestia szkolenó i tego, czy chociaz one wypełniajaęistniejaęcaę
lukeę w literaturze wojskowej. Niestety, wieększoósóc szkolenó organizowana jest
w sposoób doraózny, i choóc pojawiały sieę na nich w roli wykładowcóow osoby
naukowo i praktycznie zajmujaęce sieę danym regionem od wielu lat ( w ostatnich
latach dotyczyło to Afganistanu), np. m.in. pracownicy Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego czy Uniwersytetu Jagiellonóskiego, to
kroótki czas trwania takiego szkolenia powoduje, ze przekazywany duzy zasóob
wiedzy przyjmowany jest w sposóob powierzchowny, nie zawsze trafia tez do
osob, k t ó r e n a p r a w d ę go potrzebuje w realiach operacyjnych. Przykładem moze
byóc zorganizowanie przez Departament Wspoółpracy Rozwojowej Ministerstwa
Spraw Zagranicznych 5-dniowego szkolenia Wyzwania rozwojowe Afganistanu
w Akademii Dyplomatycznej dla waęskiego grona zołnierzy i pracownikóow
cywilnych roóznych ministerstw zaangazowanych w działania na rzecz społeczenóstwa afganóskiego ( m . i n . Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
Ministerstwo Sprawiedliwoósci, Ministerstwo Spraw Zagranicznych) w paózdzierniku 2010 roku czy zorganizowane przez M K i D N , U W i A O N szkolenie dla
specjalistoów CIMIC i studentóow U W oraz A O N w maju 2010 roku, poóswieęcone,
w pierwszej czeęósci, k s z t a ł t o w a n i u sieę koncepcji óswiadomoósci mieędzykulturowej,
a w drugiej, ócwiczeniu symulowanej sytuacji rozwiaęzania konfliktu na tle kul¬
t u r o w y m miedzy siłami PKW Afganistan a gubernatorem prowincji G h a z n i .
Istniejaęcej l u k i w zaden sposóob nie mogaęwięec wypełnióc tego typu doraózne
szkolenia, choócby nawet na wysokim poziomie, ani organizowane konferencje
poóswięecone zagadnieniom komunikacji mieędzykulturowej w operacjach reago¬
wania kryzysowego: pierwszaę ogóolnopolskaę konferencjeę poóswięeconaę tej prob¬
lematyce zorganizowały wspóolnie Z a k ł a d Operacji Pokojowych i Reagowania
Kryzysowego Akademii Obrony Narodowej oraz Instytut Stosunkoów Mieędzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego w l u t y m 2011 r o k u .
119

120

1 2 1

1 1 9

Zob.

np.

komentarz nt.

kulturalny dla Wojska Polskiego.

podreęcznika

SabotaZ czy głupota.

ostro z a t y t u ł o w a n y :

Afganistan.

Przewodnik

Za: h t t p : / / a f g a n o w i e . s a l o n 2 4 . p l / 2 5 4 9 9 1 , a f -

g a n i s t a n - p r z e w o d n i k - k u l t u r a l n y - d l a - w o j s k a - p o l s k i e g o - g l u p o t a oraz k o m e n t a r z „ N o r d y k a " p o d
a r t y k u ł e m (25.10.2011).
1 2 0

Szkolenie zorganizowane w r a m a c h realizacji celu 4.3. M N E 6 dla p o l s k i c h specjalistóow

C I M I C i studentoów A O N , ócwiczenie p r z e p r o w a d z o n e w C e n t r u m Symulacji i Gier W o j e n n y c h
A O N , p o d nazwaę „ W h i t e Eagle 10".
1 2 1

Zob.

internetowej

na

jej

temat

ISM U W :

s p r a w o z d a n i e zamieszczone w r a z

z programem

na

stronie

http://www.pl.ism.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&vie-

w=article&id=2945%3Akomunikacja-mi-dzykulturowa-w-operacjach-reagowania-kryzysowego-3-luty-2011&catid=65%3Akonferencje-naukowe&Itemid=93 (25.10.2011).

136

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

Jedynym osrodkiem, w k t o r y m w sposob cykliczny organizowane saę
szkolenia kulturoznawcze dla zżołnierzy wyjezżdzżajaęcych na misje zagraniczne,
jest Centrum Szkolenia na Potrzeby Sił Pokojowych i m . gen. broni W ł a d y s ł a w a
Sikorskiego w Kielcach (podlegajaęce zmianom strukturalnym, funkcjonujaęce
teraz jako Centrum Przygotowan do Misji Zagranicznych) . Celem kursu
kulturoznawczego jest przygotowanie osob odpowiedzialnych za prowadzenie
szkolenia dotyczaęcego kultury kraju w wybranych jednostkach wystawiajaęcych
zmiany do PKW Afganistan (zgodnie z zasada train the trainers). Szkolenie opiera
sięe na przekazywaniu wiedzy i wiadomosci z zakresu obowiaęzujaęcych reguł oraz
zasad dotyczaęcych aspektow kulturowych społeczenstwa Afganistanu, zasad
kulturowego savoir-vivre'u w czasie wizyt i kontaktow bezposrednich podczas
spotkan ze starszyzna, oraz zasad prowadzenia negocjacji i pracy z t ł u m a c z e m .
Z ołnierze saęrownieżz zapoznawani z podstawowymi zwrotami w jęezykach dari
i paszto. Niewaętpliwaę zaletaę kursu jest rownieżz wspołpraca podczas jego
prowadzenia z Afganczykami, uczestniczaęcymi w zajeęciach praktycznych,
w czasie ktorych sprawdzana jest wiedza szkolonych, oraz prowadzenie czeęsci
zajeęc w specjalnie przygotowanej do tego celu „sali afganskiej" (urzaędzonej na
wzor wystroju domu afganskiego).
122

1 2 3

ż

Istnienie kursu nie rozwiaęzuje jednak w cało sci problemu zwiaęzanego
z wysyłaniem na misje zżołnierzy w więekszosci nieprzygotowanych na bezposrednia konfrontacje; z inna kultura. Kurs obejmuje bowiem tylko niewielkaczesc
osoób, któore jada na misje, jest doósóc ograniczony czasowo - trwa pieóc dni, zaós
w jego ramach odbywa sie roównieżz szkolenie z miedzynarodowego prawa
humanitarnego. Dodatkowo nie wszyscy żołnierze bioracy udział w kursie sa
w stanie wykorzystaóc wiedze i m przekazana ze wzgledu na przydział do struktur
w ramach PKW Afganistan, niemajacych k o n t a k t ó w z l u d n o s c i a lokalna. Moment
czasowy, w ktoórym kurs jest organizowany, róowniezż nie sprzyja skupieniu sie na
treósci kursu (około dwoóch miesiecy przed wyjazdem), gdyżz żzołnierze maja spora
szanse zapomnieócprzekazane i m treósci. Samo szkolenie z kultury róożznorodnego
etnicznie i religijnie Afganistanu, niepoprzedzone jakimikolwiek uprzednimi
zajeciami w ramach podstawowej ósciezżki edukacyjnej z zagadnienó kulturowych,
powoduje, zżezżołnierze w króotkim czasie spotykaja sie po raz pierwszy z kon¬
cepcjami kultury, stereotypoówkulturowych,zroózżnicowania religijnego itp., co nie
wpływa pozytywnie na poziom przyswojenia informacji przekazywanych na
kursie. Choc niewątpliwie dobrze, że kurs taki istnieje, to jednak brak oparcia
poruszanej tematyki w szerszych zmianach edukacyjnych w zakresie CCA

1 2 2

R. Bernat (oprac.), Program kursu kulturoznawczego

dla PKW ISAF,

Kielce 2 0 0 9 . Sze­

rzej na t e m a t k u r s u : J. Falecki, J. Fraczek, Swiadomosc: i komunikacja

miedzykulturowa

misyjnym

CSNPSP

szkoleniu

żołnierzy

Wojska

Polskiego w swietle doswiadczeńi

w przed-

w Kielcach,

A . C z u p r y n s k i , L . Elak, H . Schreiber (red.), Bezpieczenistwo dla rozwoju. Komunikacja

[w:]

miedzykul-

turowa w operacjach reagowania kryzysowego, W y d a w n i c t w o A k a d e m i i O b r o n y N a r o d o w e j , War¬
szawa 2 0 1 2 .
123

7. Edukaćja (mięedzy)kulturowa

137

w wojsku mozżna uznaóc za zdecydowanie osłabiajace jego efektywnoósóc.
Symptomem zmian w dobrym kierunku m o ż e b y c trwajaca restrukturyzacja
kieleckiego Centrum. Z dniem 1 stycznia 2012 roku Centrum zmieniło nie tylko
nazwe na Centrum Przygotowanó do Misji Zagranicznych, ale roówniezż w z m o c n i ł o
kadre wykładowcoówzaroówno pod wzgledem iloósciowym, jak i jakoósciowym:
dotychczasowych podoficerówzastapili wykładowcy w stopniu oficera, głównie
specjaliósci CIMIC, z doóswiadczeniem z misji zagranicznych, z wykształceniem
wyzższym oraz z ukonóczonymi specjalistycznymi kursami wojskowymi takżzena
uczelniach zagranicznych. Wiedza, któora dysponuja nowi wojskowi wykładowcy,
bedzie takżze u z u p e ł n i a n a przez wykładowcóow cywilnych.
Z ołnierze w Wojsku Polskim maja szanse, oproócz kursu w Kielcach, poznaóc
tematyke CCA, biorac udział w kursach doskonalenia zawodowego oficerów
organizowanych przez Akademie Obrony Narodowej, jednak w bardzo kroótkim
wymiarze czasowym - 1,5 godziny wykładu, ktoóry został wprowadzony do
programu poóswieconego w głóownej mierze miedzynarodowemu prawu huma¬
nitarnemu w roku 2010. Dodatkowo istnieje możzliwoósóc wziecia u d z i a ł u
w kursach internetowych dotycza cych tej tematyki, róowniezż oferowanych przez
Akademie Obrony Narodowej na platformie A D L (Advanced
Distributed
Learning). Sa to jednak kursy w jezyku angielskim, przygotowane przez
komponent brytyjski ACT, poóswiecone Afganistanowi (Cultural Awareness
Afghanistan Course). Osobna inicjatywa jest przygotowanie w odpowiedzi na
istniejące l u k i w zakresie edukacji miedzykulturowej s t u d i ó w podyplomowych
„Komunikacja miedzykulturowa w dziedzinie bezpieczenóstwa miedzynarodowego", uruchomionych po raz pierwszy przez Instytut Stosunkoów Miedzynarodowych U n i w e r s y t e t u Warszawskiego we wspóołpracy z W y d z i a ł e m
Zarza dzania i Dowodzenia Akademii Obrony Narodowej w roku akademickim
2011/2012. Udział w studiach jednak opiera sie wyłacznie na zasadzie
dobrowolnoósci i jest odpłatny, co powoduje, zże stosunkowo niewielka, wobec
istniejących potrzeb, liczba o s ó b objetych szkoleniem nie rozwiaże całosciowego problemu braku przygotowania do komunikacji miedzykulturowej w tak
wrazżliwych obszarach bezpieczenóstwa.
ż

Problemem jest roównieżz sporadyczne wykorzystywanie wiedzy i doóswiadczenó osóob, ktoóre brały udział w misjach zagranicznych. Dotyczy to nie tylko
zżołnierzy, ale takżze (zwłaszcza) cywilnych specjalistoów, nierzadko bardzo dobrze
przygotowanych do funkcjonowania w realiach odmiennej kultury ze wzgledu na
ukonóczone studia (etnografia, archeologia, socjologia). Poniewazż zazwyczaj nie
sa to osoby pracujace w ósrodowisku naukowym, na uczelniach, powróot z misji
oznacza dla nich powróot do codziennych realioów, a ich doóswiadczenia nie sa
przekazywane kolejnym osobom wyjeżdżającym (poza forma przyjacielskich
kontaktóow). Nie istnieje zżaden wykaz takich osoób, natomiast w umowach, któore
sa z tymi osobami podpisywane, nie ma roównieżz nic na temat przekazywania
wiedzy zdobytej w trakcie misji w jakimós zorganizowanym systemie. W duzżej
mierze szwankuje wiec system lessons learned, zaós żzołnierze „skazani" sa albo na
nauke na własnych błedach podczas pierwszego wyjazdu w rejon misji, albo

138

III. Koncepcja świadomości mieędzykulturowej w operacjach...

na w ł a s n e chęeci uprzedniego poznania kultury danego kraju na podstawie lektur
czy filmoów, wreszcie na relacje kolegóow, ktoórzy z misji wróocili.
Obecny poziom edukacji mięedzykulturowej w Wojsku Polskim nalezy
wóswietle powyzszego uznaóc za zdecydowanie niewystarczajaęcy. Dane podawane
przez Centrum w Kielcach móowiaę, co prawda, iz procentowo - w skali wszystkich
kursoów prowadzonych w Centrum - wzrosła liczba godzin poóswięecanych tej
tematyce: z 2 - 5 % godzin szkoleniowych na 100%, (co dawało dwugodzinny blok
tematyczny) do 12-85% ( 6 - 4 1 godzin szkoleniowych, duzarozpięetoósóc warunko¬
wana jest rodzajem i poziomem kursu: podstawowy, rozszerzony, zaawansowa¬
n y ) . Z wypowiedzi zebranych od zołnierzy I X zmiany PKW Afganistan poziom
óswiadomoósci mięedzykulturowej przedstawia sieę w jeszcze ciemniejszych barwach
(cytaty z korespondencji mailowej z autorkaę):
1 2 4

• „szkolenie kulturowe tak n a p r a w d ę nie istnieje. Traktowane jest jako
szkolenie o najmniejszym priorytecie. Zołnierze poóswieęcajaę mnoóstwo czasu
na doskonalenie czynnoósci, któore saę i m znane, a nie majaę pojęecia, jak
zachowywaóc sieę w rejonie konfliktu w stosunku do ludnoósci cywilnej";
• „ p r o w a d z o n e szkolenie jest w głóownej mierze teoretyczne. W wieększoósci
opiera sie na wykładach, k t ó r e nie sa zroznicowane w stosunku do «etatu»,
jaki dany zołnierz ma obejmowaóc na misji";
• „ b a r d z o duzym błęedem jest fakt, ze w szkoleniach k u l t u r o w y c h nie
uczestniczaę wyzsi oficerowie WP. Tak naprawdeę to oni podejmujaę kluczowe
decyzje w teatrze działanó, a bardzo czeęsto majaę wiedzęe o kulturze mniejszaę
niz dowóodcy druzyn piechoty";
• „ e l e m e n t y szkolenia kulturowego powinny zostaóc wplecione w proces
szkolenia taktycznego. Dochodzi bowiem do «konfliktu szkolenó», np. na
kursach czysto taktycznych zołnierze nie saę przyzwyczajani do tego, ze
w rejonie ich działania bęedzie ludnoósóc cywilna";
• „elementy szkolenia kulturowego (oproócz wykładoów) pojawiajaę sięe czeęsto na
pokazach i certyfikacjach, nie saę natomiast prowadzone zajeęcia taktyczne
z elementami kontaktu mieędzykulturowego. Tymczasem w rzeczywistoósci
afganóskiej, «wymieszanie» partyzantoów i cywili jest normaę. Bardzo cięezko jest
uóswiadomióc z o ł n i e r z o m , ze przechodzenie z «przyjaznego» k o n t a k t u
z ludnoósciaę do walki i na odwróot jest t u normaę";
• „obecnie czeęsto zdarza sieę tak, ze w szkoleniu na szczeblu kompanii
uczestniczaę tylko zołnierze (dowoódcy «nie majaę na to czasu»). Dowoódcy,
ktoórzy nie nabyli odpowiedniej wiedzy, bagatelizujaęteę nabytaę przez ich
podwładnych".
Roównoczeósnie mozna zauwazyóc,ze iloósóc dyskusji ósrodowiskowych na ten
temat powoli ma szansęe zaczaęócprzeradzaóc sieę w praktyczne, nowe rozwiaęzania.
Nowy kierunek podnoszenia kompetencji kulturowych zołnierzy mogłyby
zatem wyznaczaóc nasteępujaęce cele: k s z t a ł t o w a n i e óswiadomoósci o roównorzęed1 2 4

Za: J. Falecki, J. Fraczek, op.cit., s. 8 7 - 8 8 .

139

7. Edukacja (miedzy)kulturowa

nosci wszystkich kultur; u w r a ż l i w i a n i e na „ i n n o s c " , odmienne korzenie
kulturowe, tradycje oraz k s z t a ł t o w a n i e postaw otwartych i tolerancyjnych,
wyrzekających sie poczucia wyższosci kulturowej na rzecz dialogu, negocjacji
i wymiany wartoósci. Celom t y m powinno towarzyszyóc uóswiadamianie zżołnierzom
takżze własnej tozżsamoósci kulturowej, zwiekszanie poczucia własnej wartoósci,
bezpieczenstwa i samoakceptacji; kształtowanie umiejetnosci rozwiązywania
problemowzwiazanych z uprzedzeniami, negatywnymi stereotypami.
Z pewnoóscia jednak nie ma ani potrzeby, ani mozżliwoósci tworzyóc zżzołnierzy
specjalistóow w każzdej dziedzinie, choóc istnieje spora pokusa, by stworzyóc,
korzystaja c ze „zwrotu kulturowego" we wspoółczesnym wojsku, „zżołnierza-antropologa". Kształcenie w t y m kierunku powinno sie raczej koncentrowaóc na
nabywaniu umiejetnoósci wspóołpracy i kompetencji komunikacyjnych w ogóole.
Z ołnierze p o w i n n i umieóc teżz wspoółpracowaóc w planowaniu i realizowaniu
zadanó z cywilnymi specjalistami, któorych rola bedzie wzrastaóc. Warunkiem jest
umiejetnoósóc wykorzystania potencjału zaróowno po stronie wojskowej, jak i cy¬
wilnej. Mozżna rozwazżyóc w zwia zku z tym, w realiach Wojska Polskiego
i panóstwa polskiego, ktoóre nie staóc na własny HTS, trwałe wpisanie w struktury
zespołu doradczego/CULAD dla dowoódcoów, beda cych jednak róownoczeósnie
zżołnierzami. Jeósli kazżdy zżołnierz bedzie m u s i a ł staóc sie „ e k s p e r t e m multidyscyplinarnym" - przestanie byóc ekspertem w sztuce wojskowej. Choóc nie zwalnia
to z koniecznoósci wprowadzenia zmian w systemie szkoleniowym i nie
usprawiedliwia wysyłania kompletnie nieprzygotowanych na wyzwania kultu¬
rowe zżołnierzy na misje poza granicami kraju, to jednak zmiana ta musi zostaóc
przemyóslana i wprowadzona nie na zasadzie „terapii szokowej", ale w procesie
oddolnego budowania kompetencji kulturowych na wielu roózżnych płaszczy¬
znach i poziomach edukacji wojskowej.
ż

Za podsumowanie niniejszego rozdziału niech posłuzża postulaty ósrodowiska wojskowego w zakresie przygotowania do operacji „innych nizż wojenne"
(a w takich właósnie misjach poza granicami kraju w przewazżaja cej mierze bierze
udział Wojsko Polskie), ktoóre zgrupował A d a m Kołodziejczyk w poniżzszej
tabeli. W a r t o zauwazżyóc,izż w y n i k i badanó przeprowadzonych przez autora
zostały opublikowane w 2002 roku, a jednak tylko w niewielu punktach
cokolwiek sie do tej pory zmieniło.
T a b e l a 5. Postulaty dotyczace procesu edukacji i szkolenia sensu stricto
Wymagania o d n o s z ą c e się do p r o g r a m ó w ( c e l ó w , t r e ś c i ) edukacji i szkolenia


U w z g l e d n i e n i e w s z k o l e n i u i edukacji ogolnej w i e d z y o swiecie, polityce m i e d z y n a r o d o w e j , h i s t o r i i óswiata, w i e d z y o k u l t u r z e , p r a w i e m i ę e d z y n a r o d o w y m

i humanitarnym,

a szczegoólnie w i e d z y o rejonie m i s j i : t ł o historyczne i p o l i t y c z n e , s t o s u n k i n a r o d o w o ó s c i o we, geografia, a k t u a l n a sytuacja i p o l i t y k a p a ó s t w a l u b p a ó s t w , k t o r y c h m i s j a dotyczy


Ukierunkowanie programoów

na

poznanie

społecznoósci

lokalnej:

kultura,

zwyczaje

i obyczaje, n a r o d o w e tradycje w o j s k o w e , mentalnoósóc,jęezyk i religia


Poznanie standardóow i doóswiadczenó (dobrych i z ł y c h ) i n n y c h ( N A T O ) uczestnikóow m i s j i
w

zakresie

spraw administracyjnych:

dokumenty,

procedury

(rozwiniecia,

SOP),

140

III. Koncepcja świadomości mieędzykulturowej w operacjach...

Wymagania o d n o s z ą c e s i ę do p r o g r a m ó w ( c e l ó w , t r e ś c i ) edukacji i szkolenia
t e r m i n o l o g i a (skroty, oznaczenia, s y m b o l e ) , r e g u l a m i n y (procedury i przepisy celne),
sprzeęt, k o n t r o l a i o c h r o n a granic (stref)
Z a p e w n i e n i e kompatybilnoósci p r o g r a m ó o w szkolenia i edukacji z u w z g l ę e d n i e n i e m p o t r z e b
konkretnej misji
U w z g l ę e d n i e n i e w zakresie edukacji i szkolenia zagadnienó z zakresu w i e d z y o sytuacji
politycznej i s p o ł e c z n o - e k o n o m i c z n e j
i

techniki

masowej

komunikacji,

w rejonie k o n f l i k t u , m i ę e d z y n a r o d o w e g o

techniki

komunikacji

(z c y w i l a m i )

i

prawa

negocjacji,

p r z e c i w d z i a ł a n i a przestęepczoósci oraz p o m o c y lokalnej społecznoósci
Przeglaęd i u a k t u a l n i a n i e treósci p r o g r a m ó o w edukacyjnych i s z k o l e n i o w y c h oraz uwzglęednienie w n i c h ( i m p l e m e n t o w a n i e ) n o w y c h zagadnieón - w a z n y c h w realizacji m i s j i oraz
w y k o r z y s t a n i e badanó do tego celu
Z w r ó c e n i e u w a g i e d u k o w a n y c h i szkolonych o f i c e r ó w na geneze m i s j i , jej cele, sens
i specyfikęe oraz i n n e wazne p a r a m e t r y i wskazoówki dla dowóodcy m i s j i
Uwzglęednienie
społecznych,

w

edukacji

zwłaszcza

i szkoleniu

socjologii,

w

zagadnieón

z

zakresu

zakresie p r z y w ó o d z t w a ,

stosowanych
twóorczego

nauk

myóslenia

i rozwiaęzywania problemóow, zagadnienó socjalno-bytowych ( s k u t k i rozłaęki z rodzinaę),
zagrozenó patologiaę, „ p u b l i c relations", k o m u n i k a c j i
Uwzgleędnienie

waznych

dla

społecznej

uczestnikoówmisjizagadnienó

z zakresu

psychologii,

obejmujaęcych: p o z n a w a n i e i radzenie sobie z roóznymi c z y n n i k a m i stresu, nastawienie
i nastroje uczestnikoów O O T W ,

adaptacjęe i popraweę p r z y g o t o w a n i a psychologicznego

uczestnikóow m i s j i
K u r s y i szkolenia do O O T W p o w i n n y byóc racjonalnie zaprojektowane

(kompleksowe,

d ł u z s z e , organizowane p r z e d w y j a z d e m na misje), co p o z w o l i zapewnióc p r z y g o t o w a n i e
zołnierzy

(oficeróow)

odpowiedniego

czasu

do

ich

na

realizacjęe p r o g r a m ó o w

zadanó,zuwzgleędnieniem

koniecznoósci

(wypełnienie

czasu

zapewnienia
odpowiednimi

treósciami)
Zródło: A. Kołodziejczyk, Zawodowe przygotowanie oficerow wojska do misji innych niZ wojenne, Wojskowe Biuro
Badaó Społecznych, Warszawa 2002, s. 47.

8. Operacjonalizacja kultury
Tekst konócowy eksperymentu M N E 6 poóswięecony jest kulturze terenu operacji
i rozumieniu pojeęcia kultury w jego aspekcie narodowym. Koncepcja kultury
stworzona w ramach eksperymentu skupia sieę na uczynieniu z terminu
naukowego pojęecia „operacyjnego", na podaniu wskazóowek, w jakich aspektach
analizowaóc ósrodowisko operacyjne pod wzglęedem kultury tak, aby mozliwe było
jego praktyczne zastosowanie.
„Operacyjnoósóc kultury", wzgleędnie „operacjonalizacja kultury" to pojeęcia
roówniez wymagajaęce opisowego zdefiniowania. W programach szkoleniowych
Marines podstawowym pytaniem rozstrzygajaęcym, co nalezy uwzgleędnióc w ana¬
lizowaniu kultury terenu operacji, jest pytanie: so what? I co z tego? W domysle
- co z tego dla nas wynika? Nie bada sięe w zwiaęzku z t y m wszystkich aspektóow
kultury, „kultury dla samej kultury", ale - w ramach procesu operacjonalizacji

8. Operacjonalizacja kultury

141

kultury - bada się „kulturę operacyjna": wszystkie te aspekty kultury, k t ó r e ze
wzgleędoów operacyjnych majaę znaczenie dla efektywnoósci działanó podejmowa¬
nych przez wojsko na terenie operacji. W ten sposóob pojeęcie kultury zostaje
„zoperacjonalizowane", a zatem uczynione uzytecznym z wojskowego p u n k t u
widzenia.
Odniesienia do pojeęcia kultury operacyjnej, jak i procesu operacjonalizacji
kultury ( „ o k r o j o n e " i „zutylitaryzowane" z antropologicznego p u n k t u widzenia)
pojawiajaę sieęroówniez w tytułach podstawowych podręecznikóow czy dokumentoów, opracowanych w celu przyblizenia kwestii kulturowych kreęgom wojsko¬
w y m . Pierwszym z nich jest podręcznik a m e r y k a ó s k i Operational Culture for the
Warfighter. Principles and Applications ,
pojęecie to pojawia sięe roówniez w nazwie
pierwszego oósrodka szkoleniowego wyspecjalizowanego w kwestiach kulturo¬
wych dla wojska: Marine Corps Center for Operational Culture Learning, oraz
w dokumencie przygotowanym w ramach eksperymentu M N E 6 dla d o w ó d c ó w :
Guidelines for Commanders and Staffs. Operationalization of Culture into Military
Operations (Best Practices) . Autorzy tego ostatniego dokumentu podnosza dosc
oczywisty - z wojskowego p u n k t u widzenia - argument na rzecz operacjonalizacji kultury: nie saę antropologami, a sam óswiat akademicki nie jest wcale
zgodny, jeósli chodzi o sposóob definiowania pojeęcia kultury. Piszaę wprost: „My
[zołnierze] musimy poznaóc lokalnaę kulturęe po to, aby moóc zrealizowaóc w ł a s n e
cele. Bioraęc to właósnie pod uwageę, jesteósmy w stanie okreóslióc kluczowe
elementy dla misji. Na t y m polega operacjonalizacja kultury, tzn. zidentyfiko¬
wanie istotnych aspektoów kultury, ktoóre majaę w p ł y w na przebieg misji i mogaę
pomoóc nam zrozumieóc w p ł y w podejmowanych przez nas decyzji na struktury
s p o ł e c z n o - k u l t u r o w e ósrodowiska operacyjnego. Kultura operacyjna umozliwia
z o ł n i e r z o m oraz partnerom koalicji stosowanie wiedzy o innych kulturach
w celu zrozumienia działanó społeczno-kulturowych, wywierania w p ł y w u na
populacjeę, na partneroów koalicji oraz na przeciwnika, jak roówniez pomaga
legitymizowaóc działania k o a l i c j i . (... ) Kompetencja s p o ł e c z n o - k u l t u r o w a albo
inaczej zdolnoósóc do operacjonalizacji kultury jest kluczowa dla planowania
operacyjnego i procesu podejmowania decyzji zwłaszcza wtedy, kiedy dotyczy
prowadzenia operacji przeciwpartyzanckich. Polega nie tylko na pogłęebionej,
specjalistycznej wiedzy kulturowej, ale roówniez na umiejeętnoósci opanowania
złozonych kwestii integracji czynnikoów kulturowych z planowaniem operacyj¬
nym i prowadzeniem operacji. Wiedza o tym, jak «uzywaóc» kultury, nie jest
wiedza intuicyjna.. Podstawowa swiadomosc kulturowa, poznanie i odtwarzanie
modnych haseł i terminoów nie mogaę zostaóc uznane za standard dla osiaęgania
operacjonalizacji kultury. Potrzebna jest do tego kompetencja k u l t u r o w a " .
125

126

127

128

1 2 5

B.A. S a l m o n i , P. Holmes-Eber, op.cit.

1 2 6

V . Bados, J. Martinez-Ferrer, L . Lavella,

1 2 7

Ibidem, s. 7-8.

1 2 8

Ibidem, s. 10.

op.cit.

142

III. Koncepcja świadomości międzykulturowej w operacjach...

Podsumowanie
Bioraęc pod uwageę dotychczasowe rozwazżania, mozżna zaryzykowaóc postawienie
tezy, zżeżzołnierz przyszłoósci beędzie w coraz wieększym stopniu stawał sieę
„ w o j o w n i k i e m wiedzy". S t a n i s ł a w Jarmoszko zauwazża: „Udział zżołnierza
w wojnie w coraz wieększym zakresie przestaje opieraóc sieę na sile fizycznej, na
rzecz wiedzy, intelektu i myóslenia koncepcyjnego. Dotychczasowy t r u d fizyczny
wduzżej mierze zamienia sieę w wysiłek psychiczny. W t y m kontekóscie mozżna
sformułowaóc tezeę, iżz wartoósóc armii w coraz więekszym zakresie jest mierzona
zdolnoósciaę generowania i wykorzystania w i e d z y " . Choóc wniosek ten mozżna
uznaóc za sformułowany nieco „na wyrost", gdyzż w dalszym ciaęgu - co pokazuje
Afganistan - t r u d fizyczny pełni takaęsamaęroleę jak wysiłek psychiczny
w osiaęganiu celoów działania, to jednak wskazuje na nowy trend, ktoóry pojawia
sieę w myósleniu o wojsku przyszłoósci: nie tylko technologia, wyszkolenie
fizyczne czy jakoósóc wyposażzenia bęedaę tworzyóc obraz armii jutra. Nie mniej
wazżnaęczęeósciaębeędzie umiejęetnoósóc nabycia i wykorzystania „ k o m p e t e n c j i
mieękkich": umiejeętnoósci wspoółpracy z ludnoósciaę cywilnaę, cywilnymi specjalis¬
tami lub organizacjami pozarzaędowymi, óswiadomoósóc uwarunkowanó kulturo¬
wych takiej wspoółpracy, podstawowe umiejeętnoósóc komunikacji nie tylko
w „jęezyku wojskowym". Wiedza o kulturze w ł a s n e g o regionu, kraju, organizacji
wojskowej narodowej i sojuszniczej z pewnoósciaę jest jednym z elementóow
wysiłku doskonalenia żzołnierza przyszłoósci. Jeósli wojsko nie bęedzie „organizacjaę
uczacą sie" - nie poradzi sobie z realiami i wyzwaniami X X I wieku.
129

ó

S wiadomoósóc mieędzykulturowa jest wieęc, m i m o róozżnych zgłoszonych wyzżej
zastrzezżenó, istotnym elementem wykształcenia żzołnierza przyszłoósci, bo jest
umiejeętnoósciaę zrozumienia „Innego". Jakiekolwiek rozumienie „ I n n e g o " wy¬
maga od nas zawsze najpierw zrozumienia samego siebie: óswiadomoósóc
mieędzykulturowa nie możze wieęc zaistnieóc bez óswiadomoósci kulturowej pierwszego kroku, jakim jest wiedza, samopoznanie i umiejęetnoósóc analizy tego,
w jaki sposoób nasza kultura determinuje nasze działania. Problemy mieędzykulturowe z ludnoósciaę cywilnaę, któorych doóswiadczajaę wojskowe siły wielona¬
rodowe nie mogeę wieęc zostaóc efektywnie rozwiaęzane, jeósli najpierw nie bęedaę
stworzone narzęedzia do zrozumienia specyfiki funkcjonowania samego wojska.
W kontekóscie relacji mieędzykulturowych takich pojęeciowych narzeędzi dostarcza
socjologia wojska.

1 2 9

S. Jarmoszko, Tendencje rozwoju

(red.), Socjologiczne

aspekty wojska

współczesnych

i obronności,

-Kartograficzne S.A., W a r s z a w a 2 0 0 4 , s. 7.

sił zbrojnych,

[ w : ] J. Zajdzik, T. I w a n e k

W y d . Polskie P r z e d s i ę b i o r s t w o

Geodezyjno¬

R O Z D Z I A Ł

Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości
międzykulturowej wielonarodowych sił wojskowych
Zapytałem

swoich dowódców

brygad, czego w pierwszej kolejności chcieliby mieć: więcej.

Wszyscy odpowiedzieli - wiedzy o kulturze.
Generał Peter Chiarelli,
wiceszef sztabu wojsk lodowych Stanów Zjednoczonych,
były g ł o w n o d o w o d z a c y Multi-National Corps - Iraą

1

Wprowadzenie
W ramach trwajaęcej od lat 90. X X wieku refleksji nad przywroóceniem kulturze
nalezżnego jej miejsca w stosunkach mieędzynarodowych, nad jej zasadniczym
w p ł y w e m i r o l a ę w e wspoółczesnych relacjach mięedzyludzkich i mięedzypanóstwowych, pojawiło sięe takzże zagadnienie kultury organizacyjnej jako
jednego z elementoów coraz bardziej złozżonej rzeczywistoósci mięedzynarodowej.
Zrobiło ono wręecz mieędzynarodowaę „kariereę", słuzżaęc wyjaósnieniu, w jaki
sposoób w warunkach zglobalizowanego óswiata organizacje o szerokim, mięedzynarodowym zasięgu (a taka organizacja jest dzis w dziedzinie wojskowej np.
N A T O ) mogaę funkcjonowaóc m i m o ogromnych, wewnęetrznych róozżnic kulturo¬
wych, istniejaęcych wósróod ich członkoów (pracownikóow) .
W niniejszym rozdziale, w celu pokazania kontekstu funkcjonowania pojeęóc
kultury, óswiadomoósci kulturowej i mieędzykulturowej w dziedzinie wojskowoósci, zostanie przeprowadzona charakterystyka kultury organizacyjnej wojska na
poziomach narodowym i mieędzynarodowym. Zostanie róowniezż poroównana
z kulturaę organizacyjnaę organizacji cywilnych, aby mozżliwe było zbadanie
w p ł y w u róożznic mieędzy n i m i na efektywnoósóc operacji prowadzonych przez
wspoółczesne wielonarodowe siły wojskowe, a wieęc takich, w któorych bioraę
udział kontyngenty cywilno-wojskowe z dwoóch lub więecej panóstw. Pominięety
zostanie waętek definicji pojeęóc „kultura", „organizacja" oraz róozżnic mięedzy
2

1

Cyt. za: V . Bados, J. Martinez-Ferrer, L . Lavella, Guidelines

Operationalization
2

w

of Culture into Military

Operations (Best Practices),

for Commanders and

Staffs.

Granada 2010, s. 29.

F r a g m e n t y rozwazżanó p r z e d s t a w i o n y c h w n i n i e j s z y m rozdziale z o s t a ł y o p u b l i k o w a n e

k s i a ż c e Bezpieczeńtstwo

dla rozwoju.

Komunikacja

międzykulturowa

w

operacjach

reagowania

kryzysowego, p o d red. n a u k . A . Czuprynóskiego, L . Elaka i H . Schreiber, W y d a w n i c t w o A k a d e m i i
O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2012
efektywnosc operacji

( H . Schreiber, Kultura

wielonarodowych,s.15-37).

organizacyjna

wojska

i jej wpływ

na

144

IV. Kultura organizacji wojśka - u podśtaw świadomości miedzykulturowej...

terminami „kultura organizacyjna" i „kultura organizacji" (stosowanych tutaj
wymiennie) jako pobocznych dla podjeętej analizy .
W p ł y w kultury narodowej i powiaęzanej z niaę kultury organizacyjnej na
sposoób funkcjonowania wojska, jak roówniezż na wzajemne stosunki mieędzy
kontyngentami z roózżnych krajóow podczas operacji wielonarodowych, okazuje
sięe czynnikiem niezwykle istotnym, czeęsto przesaędzajaęcym wreęcz o efektywnoósci
misji. Dotychczasowe bagatelizowanie lub marginalizowanie tego problemu
mozże wiaęzaóc sięe z faktem, izż kwestii kulturowych nie da sieę sprowadzióc do
matematyki. Przysłowiowe r ó w n a n i e „2 + 2" najczęsciej nie daje tutaj wyniku
„4". Jednak „niematerialny" czynnik kulturowy wywiera bardzo namacalne,
„ m a t e r i a l n e " skutki w takich sprawach, jak interoperacyjnoósóc , efektywnoósóc czy
legitymizacja obecnoósci sił zbrojnych w okreóslonym kraju, by wymienióc tylko
niektóore z nich. I choóc oczywióscie nie należzy go absolutyzowaóc, to jednak właósnie ze wzglęedu na wzrastajaęce umięedzynarodowienie i wspoółzalezżnoósci mieędzy
armiami narodowymi zbadanie wpływu kultury organizacyjnej na sposóob pro¬
wadzenia operacji wielonarodowych stało sięe przedmiotem zainteresowania nie
tylko socjologoów wojska , ale i samych zżołnierzy zmuszonych do odnalezienia
sięe w niełatwych realiach mieędzykulturowych operacji wielonarodowych.
Załozżenie, któore stoi za podjeęciem tego problemu, brzmi nasteępujaęco:
istnieje kultura organizacyjna wojska, któora czyni możzliwym wspóołdziałanie
podczas operacji prowadzonych przez wielonarodowe siły wojskowe, jednoczeósnie jednak istnieje szereg narodowych organizacyjnych kultur wojskowych,
ktoóre tego typu wspoółdziałanie utrudniajaę. Dodatkowym czynnikiem komplikujaęcym obraz teatru operacji jest posteępujaęca „NGO-izacja" obszaru działanó ,
połaęczona z n o w y m i zadaniami stawianymi przed wojskiem, wymuszajaęca
wspóołpraceę z sektorem cywilnym w dziedzinie pomocy rozwojowej, humani¬
tarnej i zwiaęzanej z odbudowaę. S wiadomoósóc odmiennoósci w kulturach organi¬
zacyjnych, poparta wieloma badaniami, oraz wprowadzenie tej wiedzy do
kanonu wykształcenia zżołnierza mogaęstaóc s i e ę p o d s t a w a ę d o zwięekszenia
efektywnosci zarowno wspołpracy cywilno-wojskowej (Civil-Military Cooperation
3

4

5

6

7

ó

3

Omoówienie tych k w e s t i i w r a z z przeglaędem definicji mozżna znaleózóc w : M . Cieóslarczyk,

O potrzebie

i możliwosciach

badania problemów

M . Cieóslarczyk, E. P o m y k a ł a (red.), Kultura

kultury

organizacyjnej

w siłach

organizacyjna w siłach zbrojnych,

zbrojnych,

[w:]

Akademia Obrony

N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2 0 0 3 , s. 2 8 - 5 9 .
4

Zob.

np.

R. R u b i n s t e i n , D . M . Keller,

Integrated Missions,
5

S. W i l s o n , Effectiveness,

for Hearts and Minds in NATO's
6

M . E . Scherger, Culture

and

Interoperability

in

„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2 0 0 8 , t. 15, n r 4.
Legitimacy and the Use of Force in Modern

Wars. The Relentless

Battle

War over Kosovo, S O W I , W i e s b a d e n 2009.

M . i n . G. Caforio (red.), Handbook

of the Sociology of the Military,

Springer Science +

Business M e d i a , N e w Y o r k 2006, oraz w s z y s t k i e w y m i e n i o n e w t y m rozdziale publikacje
Josepha Soetersa.
7

T e r m i n ten z o s t a ł rozpropagowany, w sensie n e g a t y w n y m , przez ksiaęzżkęe a u t o r s t w a L i n d y

Polman za sprawaę opisania tragicznych konsekwencji udzielania nieadekwatnej p o m o c y huma¬
nitarnej oraz jej w p ł y w u na rozwoój i przedłuzżanie sięe konfliktoów, przede w s z y s t k i m na przykła¬
dzie A f r y k i . L . Polman, War Games. The Story of Aid and War in Modern Times, V i k i n g , U K 2010.

145

1. Wielokulturowośc w wielonarodowych śiłach wojśkowych

8

- C I M I C ) w przyszłoósci, jak roówniezż wspóołpracy wewnaętrz sił wielonarodo¬
wych, a t y m samym - efektywnoósci samej operacji.

1. WielokulturowoSc w wielonarodowych siłach wojskowych
Wielonarodowe, a przez to wielokulturowe struktury wojskowe nie saę niczym
nowym w historii wojskowoósci. Od czasoów starożzytnych (armia Aleksandra
Macedonóskiego) ażz do X X wieku, kiedy nastaępiło p o w o ł a n i e do zżycia U k ł a d u
Warszawskiego oraz N A T O , mamy do czynienia z praktykaę wielokulturowych
sił koalicyjnych lub sojuszniczych. O ile jednak ten pierwszy sojusz, jak
wskazuje Bolesław Balcerowicz, był wielonarodowy raczej w teorii nizż w prak¬
tyce podejmowanych przez niego działaó (zasadnicza i n i e p o d w a ż a l n a przewagę
miał komponent radziecki), to juzż w strukturęe i praktykeę działania N A T O
wielonarodowoósóc została wpisana jako jedna z głóownych zasad: mieszane dowoództwa, wspóolne procesy wypracowywania decyzji, wielonarodowe siły, np.:
korpusy .
9

Idea wielonarodowych wojsk towarzyszyła takzżetwoórcom Organizacji
Narodoów Zjednoczonych: w pierwotnych załozżeniach wielonarodowe jednostki
wojskowe O N Z miały byóc instrumentem słuzżaęcym realizacji decyzji O N Z . Choóc
idea ta nie została urzeczywistniona w sensie p o w o ł a n i a stałych wielonarodo¬
wych sił O N Z (oprócz jednej próby, stworzenia - Multinational Standby High
Readiness Brigade for UN Operations - SHIRBRIG w latach 2000-2009), to
w praktyce operacje wojskowe, prowadzone pod jej auspicjami od czasóow
powstania tej organizacji, zawsze realizujaę jednostki złozżone z zżołnierzy wielu
panóstw . Idea ta znalazła roówniezż swoje odzwierciedlenie w Karcie Narodoów
Zjednoczonych: art. 4 2 - 4 7 z rozdz. V I I - Akcja w razie zagrozżenia pokoju,
naruszenia pokoju i aktóow agresji, w ktoórym powołuje sięe takzże Wojskowy
Komitet Sztabowy złożzony z szefoów sztaboów sił zbrojnych stałych członkoów
Rady Bezpieczenóstwa.
10

8

w

Z o b . M . Cieslarczyk, M . C h o j n a c k i , A . R a d o m y s k i , Wspołpraca

Siłach

Zbrojnych

(SZ)

RP,

wspóołpracy c y w i l n o - w o j s k o w e j
wielonarodowych połaczonych

cywilno-wojskowa

(CIMIC)

Warszawa 2003.

Definicja

p o raz p i e r w s z y z o s t a ł a s f o r m u ł o w a n a w Doktrynie

operacyjnej

Akademia

Obrony Narodowej,

sił sojuszu - N A T O AJP-1: „ z a s a d y i p r z e d s i e w z i ę c i a , k t o r e wspieraja

zwiaęzki pomieędzy dowóodcami N A T O i w ł a d z a m i n a r o d o w y m i ( c y w i l n y m i i w o j s k o w y m i )

na

obszarze, gdzie użzyte saę, l u b planuje sieęuzżyóc, siły m i l i t a r n e N A T O " . Za: B. Balcerowicz (red.),
Słownik

terminoów z zakresu bezpieczenóstwa narodowego, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a

2 0 0 2 , s.

159.

Obecnie obowiaęzujaęca Doktryna

wspoółpracy cywilno-wojskowej

NATO

AJP-09

(Bruksela 2003) okreósla C I M I C j a k o „koordynacjęe i wspóołpraceę o charakterze wspierajaęcym
misje, p r o w a d z o n a ę mięedzy dowoódcaę N A T O a ludnoósciaęłaęcznie z w ł a d z a m i k r a j o w y m i i lo¬
k a l n y m i , jak roównieżz organizacjami i oósrodkami m i ę e d z y n a r o d o w y m i , k r a j o w y m i i pozarzaędowymi".
9

Ibidem,s.3.

B. Balcerowicz, Siły

zbrojne

w stanie pokoju,

Scholar, W a r s z a w a 2010, s. 1 2 4 - 1 2 5 .
1 0

Ibidem, s. 123.

kryzysu,

wojny,

Wydawnictwo Naukowe

146

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

Wielonarodowe operacje wojskowe zaczynajaę byóc w dzisiejszych realiach
coraz czeęósciej normaę, zasadaę rozwiaęzywania róozżnego rodzaju konfliktóow. Siły
zbrojne we wspoółczesnym óswiecie funkcjonujaę coraz czeęósciej na podstawie
zasady wielonarodowoósci, ktoóra sprzyja ekonomizacji wysiłku ponoszonego
przez poszczegoólne panóstwa, zwieększonej legitymizacji takich działanó, rozłożzeniu odpowiedzialnoósci na więekszaę liczbeę partneroów i budowaniu zaufania
mieędzy członkami sojuszu czy tezż koalicji. Szczegoólnym p r z y k ł a d e m saę tutaj
mieędzynarodowe operacje pokojowe, ktoóre przez blisko poółwiecze prowadzone
były pod bezposrednim kierownictwem O N Z (Departament Operacji Utrzyma­
nia P o k o j u ) . Pierwsza wielonarodowa misja było wysłanie grupy obserwatoroów na Bliski Wschóod (UNTSO), a pierwsze wielonarodowe siły pokojowe
w postaci wielonarodowego zgrupowania wojsk (szeósóc tysięecy zżołnierzy) po raz
pierwszy utworzono w 1956 roku (UNEF - 1 ) . Dowodem na to, ze tego typu
działania sa pożądane, moze byc liczba operacji pokojowych, ktorych w dekadzie
1948-1958 uruchomiono cztery , w latach 1959-1969: szesć, 1970-1980 tylko
trzy, 1981-1991 j u ż dziesięc, 1992-2002 az trzydziesci j e d e n ( ! ) , a w latach
2003-2010 znowu dziesięeóc. Na ten ostatni okres nałozżyły sieę dodatkowo
wielonarodowe operacje przeprowadzane z mandatu O N Z , ale nienazywane
operacjami pokojowymi tylko operacjami reagowania kryzysowego pod auspi¬
cjami N A T O (ISAF w Afganistanie ), jak równiez fakt dalszego trwania tego
typu działanó rozpoczeętych w poprzednich dekadach. Oznacza to, zże liczba
aktualnie (grudzieó 2011) trwających misji pokojowych z ramienia O N Z wynosi
piętnascie, z czego U N A M A (The United Nations Assistance Mission in Afghanistan)
jest misja polityczna, zaliczana do operacji pokojowych, bez wykorzystania siły
wojskowej . O N Z c h ę t n i e przekazuje uprawnienia w zakresie przygotowania
i prowadzenia operacji pokojowych oraz tworzenia do tego właósciwych sił
wielonarodowych i n n y m organizacjom, N A T O zaós jest tutaj, ze wzgleędu na
zasoby, funkcjonowanie jednolitych i przejrzystych procedur, doktryn wspoólnych dla wielu p a ó s t w , szczególnie atrakcyjna opcja;, gwarantująca w założeniu
(choc nie zawsze w praktyce) profesjonalne prowadzenie operacji .
11

1 2

13

14

15

16

17

1 1

Ibidem, s. 1 3 1 .

1 2

Ibidem. U N T S O - United Nations

Trust Supervision

Organization

- Organizacja

Narodow

Zjednoczonych N a d z o r u j ą c a Rozejm w k o n f l i k c i e arabsko-izraelskim; U N E F - 1 - First United
Nations Emergency Force - Pierwsze Dorazne Siły Pokojowe Organizacji N a r o d o w Zjednoczonych
p o w o ł a n e w celu n a d z o r o w a n i a

wycofania sieę w o j s k b r y t y j s k i c h , francuskich i izraelskich

z E g i p t u po w o j n i e sueskiej 1956.
1 3

List of operations 1948-2010,

1 4

W a r t o tutaj dodaóc,żze właósnie w t y m okresie bardzo m o c n o

http://www.un.org/en/peacekeeping/list.shtml

(22.01.2011).

umieędzynarodowiono

s k ł a d y sił p o k o j o w y c h . B. Balcerowicz podaje, izż n p . w m i s j i obserwacyjnej U N I K O M
Nations

Iraq-Kuwait

Observation

Mission)

(United

w Kuwejcie w z i ę ł o u d z i a ł 300 osob z 30 p a ó s t w ,

a w operacji M O N U C (Mission de l'Organisation

des Nations

Unies en Republique Deemocratique du

Congo) w K o n g u b r a ł y u d z i a ł j e d n o s t k i a ż z 54 p a ó s t w . B. Balcerowicz, op.cit., s. 1 3 1 - 1 3 2 .
1 5

I n t e r n a t i o n a l Security Assistance Force, w w w . i s a f . n a t o . i n t .

1 6

http://unama.unmissions.org/Default.aspx?tabid=1742

1 7

B. Balcerowicz, op.cit., s. 1 3 1 .

(22.01.2011).

147

1. Wielokulturowośc w wielonarodowych śiłach wojśkowych

Zasada wielonarodowoósci staje sieęwręecz „podreęcznikowa" i znajduje
odbicie na wszystkich poziomach: strategicznym, operacyjnym i t a k t y c z n y m .
W NATO-wskich handbookach jest uznawana za kwestięe kluczowaę dla solidarnoósci i spoójnoósci tej organizacji, dla operacji prowadzonych przez Sojusz,
i traktowana jako wsparcie i u z u p e ł n i e n i e narodowych polityk o b r o n y . M i m o
tego wieęc, zże wojskowa wielonarodowoósóc jest od zawsze obecna w historii
wojska, dopiero formuła zaproponowana po I I wojnie óswiatowej wprowadziła
do niej z u p e ł n i e nowaę jakoósóc przez integracjęe struktur wojskowych na terenie
samej Europy, ale przede wszystkim - w ramach N A T O .
18

19

2 0

N A T O stanowi wielostronny sojusz polityczno-militarny i to właósnie
w ramach tej organizacji zaczęeto prowadzióc badania nad zagadnieniem
efektywnego funkcjonowania tego typu struktur w kontekóscie róozżnic kulturo¬
wych. Do pionieroów szeroko zakrojonych badanó w tej dziedzinie nalezży Joseph
Soeters. O d strony teoretycznej zajeęli sięe t y m problemem roównieżz Efrat Elron,
Boas Shamir i Eyal B e n - A r i , profesorowie Hebrew University of Jerusalem. To
bowiem właósnie N A T O wyróozżnia sieę spoósróod innych organizacji rozbudowanym
systemem wielonarodowych dowóodztw i sztabóow od samego poczaętku swojego
funkcjonowania. Co więecej, z czasem obok mieszanych dowoództw i sztabóow
zaczeęto tworzyóc wielonarodowe zwiaęzki operacyjne, wielonarodowe korpusy,
wósroód nich szczegóolnie wyroóżznia sięe Korpus Szybkiego Reagowania (Allied Rapid
Reaction Corps - A R R C ) , ktoóry stanowił podstawęe funkcjonowania dowóodztwa
ISAF w 2011 r o k u . Z o ł n i e r z y do ISAF delegowało w pazdzierniku 2011 az 48
panóstw, przy czym kilka z nich wyłaęcznie w symbolicznym stopniu: Islandia - 4,
Irlandia - 7, Austria - 3, w sumie jednak azż 130 638 żzołnierzy, z czego 90
tysieęcy tylko ze Stanóow Zjednoczonych . N A T O zasadeę umieędzynarodowienia
struktur rozwineęło takżze dzieęki wprowadzeniu standaryzacji procedur, zasad
postęepowania, jak róowniezż uzbrojenia i wyposażzenia.
21

2 2

23

24

Pytanie stojaęce za wszystkimi podejmowanymi analizami i badaniami
mozżna sformułowaóc nastęepujaęco: w jaki sposoób mozżliwe jest koherentne
działanie kontyngentoów wielonarodowych, w ktoórych móowi sieę wieloma
jeęzykami, w ktoórych obecne saęroózżne tradycje wojskowe oraz sposoby
postrzegania tego, w jaki sposóob należzy dobrze wykonywaóc swojaę„zżołnierskaę

1 8

Ibidem, s. 127.

1 9

N A T O H a n d b o o k 1998, s. 168, za: B. Balcerowicz, op.cit., s. 127.

2 0

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wielonarodowoósóc jako wyzwanie dla wspoółczesnego wojska, [ w : ] J. Zajdzik,

T. I w a n e k

(red.), Socjologiczne

aspekty

wojska

i obronnoósci, W y d . Polskie

Przedsięebiorstwo

Geodezyjno-Kartograficzne S.A., W a r s z a w a 2004, s. 36.
2 1

E. E l r o n , B. Shamir, E. B e n - A r i , Why Don't They Fight Each Other? Cultural

Operational

Unity in Multinational

Diversity and

Forces, „ A r m e d Forces & Society" 1999, t. 26, s. 76.

2 2

B. Balcerowicz, op.cit., s. 125.

2 3

Por.

http://www.arrc.nato.int/alliedrapidreactioncorps/current_operations.aspx

(25.02.2011).
2 4

Por.

http://www.isaf.nato.int/images/media/PDFs/18%20october%202011%20i-

saf%20placemat.pdf

(27.10.2011).

148

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

25

roboteę" . Załozżenia kazżdego z etapóow analizy saę nasteępujaęce: w kwestii
radzenia sobie z wewneętrznaęroóżznorodnoósciaę kulturowaę wojsko doóswiadcza
tych samych problemoów co organizacje cywilne i mieędzynarodowe korporacje;
specyfika wojska jednak powoduje, zże sposoby radzenia sobie z taę sytuacjaę
odrożniaja organizację wojskowa, od wszelkich innych cywilnych (czy to ze sfery
biznesu czy innych sfer); i wreszcie, te wykształcone wojskowe sposoby radze¬
nia sobie z roózżnorodnoósciaę kulturowaę umozżliwiajaę siłom zbrojnym, m i m o
istnienia roózżnic kulturowych, wykonywanie swoich zadanó w ramach operacji
wielonarodowych .
26

Wspoółczeósnie doszło do bezprecedensowego umieędzynarodowienia wojska.
Odbywa sieę to dwukierunkowo: wojsko zaczyna byóc coraz mocniej angazżowane
w działania odbywajaęce sieęwroóżznych regionach óswiata i róownoczeósnie siły
narodowe nie saę w stanie prowadzióc operacji wyłaęcznie dzięeki w ł a s n y m zasob o m . Nawet najwięeksze i najbardziej zaawansowane pod wzglęedem wyposazenia Siły Zbrojne S t a n ó w Zjednoczonych nie moga (lub nie chca ze względu na
kwestięe wieększej legitymizacji działaón dla operacji wielonarodowych) na własnaę
reękęe przeprowadzaóc tak skomplikowanych operacji jak te w Iraku i Afganistanie.
2 7

Idea wielonarodowych sił w Europie zrealizowała sieę w p o w o ł a n i u Eurokorpusu w Strasburgu. Tworzony od 1992 roku jest dzisiaj uznany za najwięekszy sukces w roóznych, do dziós raczej nieudolnych, próobach utworzenia
europejskich struktur wojskowych. Zdolnosc do działania osiagnał w 1995
r o k u . Słuzaę w n i m Niemcy (dywizja pancerna), Francuzi (dywizja pancerna
i p u ł k ) , Belgowie (dywizja zmechanizowana), Hiszpanie (brygada) i Luksemburczycy (kompania) oraz brygada francusko-niemiecka. Poczaętkowo Eurokorpus
stanowił struktureę U n i i Zachodnioeuropejskiej, obecnie zaós znajduje sieę w skła¬
dzie sił wojskowych N A T O , w ramach Sił Odpowiedzi N A T O (ang. NATO's
Response Force), pozostajaęc zaróowno w dyspozycji UE, jak i N A T O .
2 8

2 9

Potrzeby ósróodziemnomorskich obszaroów UE miały zaspokoióc dwie, utwo¬
rzone w 1995 roku struktury wielonarodowe: EUROFOR (European Rapid
Operational Force) i EUROMARFOR (European Maritime Force), składajaęce
sieę z elitarnych, profesjonalnych jednostek francuskich, włoskich, hiszpanóskich
i portugalskich. Nastepnie podjęto w 1999 roku w Helsinkach na szczycie UE
decyzjęe o utworzeniu do 2003 roku „armii europejskiej" (Europejski Korpus
Szybkiego Reagowania). M i m o ogłoszenia gotowosci do działania w przewidzia¬
nym terminie jej rzeczywiste istnienie dobrze oddaje, zdaniem Bolesława Bal¬
cerowicza, opinia Margaret Thatcher, ktoóra okreósliła jaę jako „papierowaę armieę

2 5

2 6

2 7

E. E l r o n , B. Shamir, E. B e n - A r i , op.cit., s. 74.
Ibidem.
J. Soeters, C.-R. Poponete, J.T. Page Jr., Culture's Consequences in the Military,

B r i t t , A . B . A d l e r , C . A . Castro (red.), The Psychology of Serving in Peace and Combat,t.4:
Culture,

Praeger Security I n t e r n a t i o n a l , W e s t p o r t , Connecticut, L o n d o n 2006, s. 13.

2 8

B. Balcerowicz, op.cit., s. 134.

2 9

Ibidem, s. 124.

[w:] T.W.
Military

149

1. Wielokulturowośc w wielonarodowych śiłach wojśkowych

30

z papierowymi zasobami, któorej polem bitwy saę biurka w Brukseli" . Zmianaę
tej sytuacji ma byóc p o w o ł a n i e niewielkich grup bojowych (European Union
Battlegroup), z któorych pierwsze dwie: francuska i brytyjska, osiaęgnęeły
gotowoósóc do działania w 2005 roku, a pozostałe takaę zdolnoósóc miały osiaęgnaęóc
w latach 2007-2010 (w tworzeniu tych grup brały udział 24 panóstwa). Polska
miała tworzyóc jednaę z takich grup bojowych, jako panóstwo wiodaęce, wspoólnie
z Niemcami, Słowacja, Litwa i Łotwa. W k ł a d Polski stanowic miał 60%
potencjału jednostki, a gotowoósóc operacyjnaę grupy z a k ł a d a n o na 2011 r o k .
Ostatecznie w marcu 2013 podpisane zostało porozumienie o utworzeniu
Wyszehradzkiej Grupy Bojowej pod przewodnictwem Polski, z u d z i a ł e m
Węegier, Czech i Słowacji. Koncepcja grup bojowych jest obecnie krytycznie
dyskutowana, zwłaszcza po braku reakcji wojskowej ze strony U n i i Europejskiej
- m i m o mozżliwoósci politycznych i prawnych - na sytuacjeę w Mali (mozżliwoósóc
reakcji miała oówczeósnie Weimarska Grupa Bojowa, składajaęca sięe z Polski,
Niemiec i Francji) .
31

32

Wojsko Polskie od dawna bierze czynny udział w operacjach wielonarodo¬
wych formacji wojskowych, jego udział zwięekszył sieę w latach 90. X X wie¬
ku, w okresie ubiegania sięe o członkostwo w N A T O . Wojsko Polskie brało udział
w operacjach prowadzonych na wielu kontynentach, przede wszystkim w Azji
i Afryce. W Azji polscy zżołnierze, w roku 1953, weszli w skład zespołu obserwatoróow, któorzy nadzorowali zawieszenie broni mieędzy Koreaę Południowaę
aKoreaęPoółnocnaę. Od roku 1952 w Azji w róozżnego rodzaju operacjach mili¬
tarnych - pokojowych, humanitarnych, rozjemczych oraz stabilizacyjnych udział wzieęło ponad 50 tysieęcy zżołnierzy p o l s k i c h . Najliczniej siły polskie zaangażzowane były na Bliskim Wschodzie. W misjach w Egipcie (UNEF II), Libanie
(UNIFIL), Syrii i Izraelu (UNDOF) uczestniczyło ponad 30 tysięecy żzołnierzy .
33

34

W „operacjach innych nizż wojna" na Dalekim Wschodzie (Wietnam,
Kambodzża, Korea i Laos) brało udział ponad 4200 zżołnierzy polskich, a w Azji
r o d k o w e j (Afganistan, Pakistan i Kaukaz) do roku 2006 - 15 001. W Afryce po
raz pierwszy polscy zżołnierze uczestniczyli w operacji w 1968 roku. Od tego
czasu w dziewieęciu operacjach wojskowych innych niżz wojna
(Military
Operations Other Than War - M O O T W ) było tam zaangażzowanych prawie tysiaęc
zżołnierzy, głóownie w Namibii ( U N T A G ) , Demokratycznej Republice Konga
ó

35

( M O N U C ) i obecnie w Czadzie ( M I N U R C A T ) .

3 0

Ibidem, s. 136.

3 1

Ibidem, s. 137.

3 2

A . S ł o j e w s k a , Wojsko Unii niezdatne do u zycia, „ R z e c z p o s p o l i t a " , 22 k w i e t n i a

3 3

ż

ż

M . K l o c z k o w s k i , J. Dziedzic, Z ołnierze polscy w misjach poza granicami kraju,

2013.
„Kwartalnik

Bellona" 2 0 0 9 , n r 4, s. 1 0 1 .
3 4

Ibidem.

UNEF-II -

Second

United

Nations

Emergency Force,

UNDOF

Disengagement Observer Forces, U N I F I L - United Nations Interim Force in
3 5

UNTAG

-

United

Nations

Transition

Group,

United

Nations

United

Nations

Organization Mission

in the Democratic Republic ofthe Congo, M I N U R C A T - United Nations

Mission

in the Central African

Republic and

Chad.

Assistance

-

Lebanon.

MONUC

-

150

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

36

Nalezy poza t y m wskazac na udział w misji UNPROFOR (B. J u g o s ł a w i a ) .
Na terenie Byłej Jugosławii Wojsko Polskie uczestniczyło w wielonarodowych
siłach pokojowych utworzonych pod auspicjami N A T O - IFOR, SFOR, K F O R .
W wypadku SFOR, m i m o ich małej liczebnoósci - około 7 tysieęcy zołnierzy,
kontyngenty wojskowe pochodziły az z 26 panóstw (20 panóstw N A T O i 6 spoza
Sojuszu) .
Niezaleznie od wysyłania misji pod auspicjami O N Z i N A T O czy tworzenia
zwiaęzkoów w ramach UE europejskie armie narodowe zaczynajaętakzewspoółpracowaóc z i n n y m i armiami na mocy dwu- lub wielostronnych porozumienó,
w w y n i k u ktoórych powstajaę formacje dwu- i wielonarodowe, jak np. Korpus
Niemiecko-Holenderski, Brygada Niemiecko-Francuska czy Polsko-Niemiecko-Dunóski Wielonarodowy Korpus Poółnoc-Wschóod w Szczecinie (Multinational
Corps Northeast - M C N ) , utworzony w ramach struktur N A T O 18 wrzesnia 1999
r o k u . Wszystkie te formacje pozostajaę pod wspoólnym dowoództwem.
Przeprowadzone na nich badania prowadzaę do wnioskoów, zże obok wielu
łaęczaęcych zżołnierzy wspoólnych spraw w formacjach tych zauwazżalne saę zasad¬
nicze roózżnice, wynikajaęce właósnie z odmiennych kultur organizacyjnych, kon¬
cepcji dotyczaęcych spraw taktycznych, planowania misji, a nawet rozbieżznoósci
w rozumieniu kluczowych terminoów wojskowych . Jeósli doda sięe do tego fakt
rotacji składu osobowego tych jednostek (np. w wypadku Korpusu Póołnoc- W s c h ó d co trzy lata), trudno t u mowic o możliwosciach u k s z t a ł t o w a n i a się
wspóolnej kultury organizacji pracy czy integracji kulturowej. W n i o s k i takie
pojawiajaę sieęroówniezż w odniesieniu do rozformowanych LITPOLBAT (Batalio¬
nu Litewsko-Polskiego) i POLUKRBAT (Batalionu Polsko-Ukrainóskiego),
ktoórych specyfika polegała na tym, zże komponenty narodowe stacjonowały na
co dzienó w swoich krajach, łaęczaęc sieę dopiero w ramach ócwiczenó czy realizacji
zadanó służzbowych . Zasady funkcjonowania takich jednostek mozżna nazwaóc
„horyzontalnaę wielonarodowoósciaę", gdyżz kontakty mieędzy zżołnierzami z roóżznych krajoów zachodzaę t u tylko na poziomie dowóodztw zespołóowłaęcznikowych lub saę mozżliwe w logistyce (jeósli istnieje wspoólny system logistycznego
37

38

3 9

40

41

3 6

3 7

U N P R O F O R - United Nations Protection

Force.

B. Balcerowicz, op.cit., s. 135.

3 8

Ibidem, s. 130.

3 9

IbidemorazA.

4 0

A . K o ł o d z i e j c z y k , op.cit.,

Multinationality.

Kołodziejczyk, op.cit.,s.42.ObecnieKorpustworzaęoficerowiejużz

The Multinational

z13paónstw.

s. 43. Z o b . takżze: S.B. Gareis et al., Conditions
Corps Northeast in Szczecin,

Strausberg 2003; J. Keller, Multinationale

Streikrafte.

M . Bodziany, Relatywizm

kulturowy

i tolerancja

jako

społeczny

w grupach

[ w : ] J.

dyspozycyjnych,

Sicht,

301f.

i kulturowy

w wielonarodowych jednostkach wojskowych w perspektywie integracji kulturowej,
A . K r a s o w s k a - M a r u t , A . Rusak (red.), Szeregowcy

Military

Eine Untersuchung aus organizatorischen

F u h r u n g s a k a d e m i e der B u n d e s w e h r 1999, Fachbereich Sozialwissenschaften,
4 1

of

S O W I , F o r u m I n t e r n a t i o n a l , t. 24,

dylemat

Maciejewski,

Wydawnictwo

U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2 0 0 9 , s. 208. Badania k u l t u r y organizacyjnej w tych
dwóoch j e d n o s t k a c h z o s t a ł y p r z e p r o w a d z o n e w latach 2 0 0 4 - 2 0 0 5 (łaęcznie 70 a n k i e t ) . Ich
wyniki

prezentuje

socjologicznych,

Włodzimierz

Chojnacki,

Profesjonalizacja

wojska

w

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2 0 0 8 , s. 189 i n .

teorii

i

badaniach

151

1. Wielokulturowośc w wielonarodowych śiłach wojśkowych

42

zaopatrywania i zabezpieczania ). „Wertykalna wielonarodowoósóc" - zdecydo¬
wanie bardziej pozżaędana ze wzglęedu na mozżliwoósóc rozwijania bezpoósrednich
k o n t a k t ó o w m i ę e d z y żzołnierzami oraz rzeczywistej integracji - implikuje
ustanawianie mieszanych: dwu- i więecej, narodowych kontyngentoówroównieżz
na nizższych szczeblach dowodzenia - batalionu, a nawet k o m p a n i i . Osiaęgnieęcie zaroówno horyzontalnej, jak i wertykalnej wielonarodowoósci od strony
organizacyjnej nie nastręecza juzż dziós trudnoósci. Pojawiajaęsieę one jednak zawsze,
gdy w greę wchodzi efektywnoósóc działania wielonarodowych sił wojskowych
i umiejeętnoósóc zarzaędzania grupami o odmiennych kulturach narodowych i orga¬
nizacyjnych.
43

M i m o róozżnorodnych trudnoósci wiaęzżaęcych sięe z funkcjonowaniem kazżdej
wielonarodowej, a co za t y m idzie wielokulturowej organizacji, proces
zwięekszania znaczenia zasady wielonarodowoósci we wspoółczesnych operacjach
wojskowych beędzie postęepował. Najwieększa armia - Siły Zbrojne Stanoów Zjed¬
noczonych - traktuje umiejeętnoósóc zarzaędzania i dowodzenia wielonarodowymi
kontyngentami za wymoóg kształcenia przyszłych dowóodcóow wojskowych.
W kontekóscie ekonomizacji wojny oraz zwięekszania sieę wpływu opinii społecznoósci mieędzynarodowej w kwestii legitymizacji działanó zbrojnych - działania
wielonarodowe saę w pełni racjonalnym rozwiaęzaniem .
44

Wielonarodowoósóc sił zbrojnych przestała byóc w X X wieku doraózna, okazjo¬
nalna czy sytuacyjna - z o s t a ł a zinstytucjonalizowana . Za S t a n i s ł a w e m
Jarmoszko możzna wskazaóc,iżzwspóołczesne działania wielonarodowych sił
zbrojnych charakteryzuje: 1) wielopodmiotowoósóc strony interweniujaęcej (poje¬
dyncze panóstwo coraz częeósciej przestaje byóc samodzielnym podmiotem wojny);
2) transnarodowoósóc celoów - powstrzymanie konfliktu poza w ł a s n y m teryto¬
rium; 3) silne sprzeęzżenie bezpoósrednich działanó zbrojnych z politykaę(inspiracja
i kontrola - wyraózne ograniczenie celoów i swobody działanó sił zbrojnych);
4) minimalizacja strat i zniszczeón ubocznych (zaroówno własnych, jak i pozo¬
stałych aktoroów konfliktu); 5) mozżliwoósóc osiaęgnieęcia celóow przy selektywnym
działaniu sił zbrojnych; 6) wzrastajaęca rola pozamilitarnych ósrodkoów i sposoboów
realizacji zadanó operacyjnych i taktycznych, koniecznoósóc wspóołdziałania wojska
z organizacjami niemilitarnymi (mięedzynarodowymi, pozarzaędowymi) i t p . .
Wieększoósóc wspomnianych cech powinna byóc rozpatrywana na szerszym tle
kulturowym: wielopodmiotowoósóc rodzi koniecznoósóc poznania zasad i wartoósci,
ktoórymi kierujaę sieę partnerzy działanó, transnarodowoósóc - kulturowego kon45

4 6

4 2

A . K o ł o d z i e j c z y k , op.cit., s. 39.

4 3

Ibidem, s. 40.

4 4

Por. ibidem, s. 4 7 - 4 8 .

4 5

S. Jarmoszko, Tendencje rozwoju

wspóołczesnych

sił zbrojnych,

[ w : ] J. Zajdzik, T. I w a n e k

(red.), op.cit., s. 10.
4 6

Ibidem.

S. Jarmoszko dodaje t u takzże j a k o e l e m e n t charakterystyczny „bezstronnoósóc

działanó z b r o j n y c h " ,

co

jednak

z powodu

braku

dokładnego

wyjaósnienia

r o z u m i e n i a tego okreóslenia mozże budzióc uzasadnione waętpliwoósci. Z
w z m i a n k a ta z o s t a ł a pominieęta w tekóscie głoównym.

przez

autora

tego teżz wzgleędu

152

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

tekstu operacji, koniecznoósóc wspoółdziałania wojska z organizacjami cywilnymi óswiadomoósci odmiennoósci sposobóow i m e t o d d z i a ł a n i a , wynikajaęcych
z odmiennych kultur organizacyjnych.

2. Kultura wojska jako kultura organizacji
Badania nad wojskiem, jego profesjonalizacjaę, relacjami ze społeczenóstwem
i w ł a d z a m i cywilnymi nabrały ogromnego znaczenia w połowie X X wieku.
I I wojna óswiatowa i niespotykane dotychczas na takaę skaleę zaangazżowanie sił
zbrojnych na frontach praktycznie wszystkich k o n t y n e n t ó o w u r u c h o m i ł y
poważznaę refleksjęe i dyskusjęe badaczy z obszaru nauk społecznych. Do „klasykoów" literatury anglojeęzycznej poóswieęconej wojsku w drugiej p o ł o w i e X X wieku
nalezży zaliczyóc Samuela Stouffera (redaktor i wspoółautor The American Soldier,
Princeton University Press, Princeton 1949), Samuela P. Huntingtona (The Soldier and the State: the Theory and Politics of Civil-Military Relations, Harvard
University Press, Cambridge 1957), Morrisa Janovitza (Professional Soldier:
a Social and Political Portrait, Free Press, Glencoe 1964), Charlesa Moskosa (The
American Enlisted Man: the Rank and File in Today s Military, Russell Sage
Foundation, New York 1970), Davida Segala (The postmodern military: armed
forces after the Cold War, Oxford University Press, Oxford 2000) czy Giuseppe
Caforio (Handbook of the sociology of the military, Springer, New York 2006).
Pierwsza ksiaęzżka - podreęcznik ze zbiorem kluczowych tekstoów definiujaęcych te dyscypline - Military Sociology: A Study of American Military Institutions and
Military Life (pod redakcja; Charlesa H . Coatesa i Rolanda J. Pellegrina, Social
Science Press, College Park 1965) juz w tytule kładła nacisk na wojsko jako in­
stytucje. Po niej zostały opublikowane Handbook of Military Institutions (R.W. Little,
Sage Publications, Beverly Hills 1971) oraz Military Institutions and the Sociology
ofWar (K. Lang, Sage Publications, Beverly Hills 1972). Te trzy książki pierwsze
ukazujaę wojsko przede wszystkim jako instytucjeę społecznaę, podobnie jak wy¬
specjalizowane periodyki w zakresie socjologii wojska tzn. „Journal o f Political
and Military Sociology" wydawany od 1973 roku czy „ A r m e d Forces and Society" powstały w 1974 roku. Takie podejóscie cechowało róowniezż zespoół aka¬
demicki Center for Research on Military Organization, założony w 1995 roku na
Uniwersytecie Maryland pod przewodnictwem Davida Segala .
Problematyka kultury organizacyjnej, ktoóra pojawia sięe uózróodeł badanó nad
narodowymi, organizacyjnymi kulturami wojskowymi czy wreszcie kulturaę
wojska per se, weszła szerzej i głebiej do sfery z a i n t e r e s o w a ó socjologii wojska za
sprawaę badanó podjeętych nad korporacjami i przedsieębiorstwami mięedzynarod o w y m i . Badaczem, któory r o z p r o p a g o w a ł tęe problematykęe, był profesor
uniwersytetu w Amsterdamie, Geert Hofstede. W 1980 roku opublikował
47

4 7

Por. G. Siebold, Core issues and theoryin militarysociology,

Sociology" lato 2 0 0 1 .

„ J o u r n a l o f P o l i t i c a l and M i l i t a r y

153

2. Kultura wojśka jako kultura organizacji

48

pracę Konsekwencje kultury . Od tego czasu - lat 80. X X wieku - obserwuje się
olbrzymi wzrost zainteresowania taę kwestiaę . Praca ta przyniosła autorowi
mieędzynarodowaę sławeę ze wzgleędu na opisanie w niej wynikóow szeroko zakro¬
jonych b a d a ó (ponad 100 tysiecy rozesłanych ankiet, każda liczaca ponad 100
pytanó), wykazujaęcych róozżnice w wydajnoósci pracy pracownikóow I B M w ponad
50 krajach, w ktoórych firma ta miała swoje zakłady. Róozżnice w wydajnoósci Geert
Hofstede wyjaósniał wartoósciami odmiennymi w zalezżnoósci od kultury kraju
pochodzenia pracownikoów, ktoóre nazwał „roózżnicami w zbiorowym zaprogra¬
mowaniu k u l t u r o w y m " , a samaękultureę organizacji okreóslił „psychologicznym
majaętkiem organizacji, dzięeki ktoóremu mozżna przewidzieóc zasoby tej organizacji
za pięeóc l a t " . Badacz pod pojeęciem „zbiorowego zaprogramowania kulturowe¬
go" rozumiał grupowaę socjalizacjeę, majaęcaę charakter narodowej indoktrynacji,
gdyzż to właósnie panóstwo narodowe nadzoruje (na róozżne sposoby, m.in. przez
system szkolnictwa) proces socjalizacji. W y n i k i badanó p o s t a n o w i ł nanieósóc na
mapęe roóżznic k u l t u r o w y c h , posługujaęc sięe nasteępujaęcymi
wymiarami
w odniesieniu do kultury narodowej: dystans władzy, indywidualizm-kolektywizm, meęskoósóc-kobiecoósóc oraz unikanie niepewnoósci. Z czasem dołaęczył do
tych wymiaroów piaęty: perspektyweę kroótko- lub długoterminowaę .
49

50

51

52

W y n i k i badanó i metodologia zastosowana przez Geerta Hofstede zostały
przejeęte do badanó nad organizacjami spoza sfery ekonomii i gospodarki, w t y m
do badanó nad kulturaę wojska. Badaczem, któory zajaęł sieętaę problematykaę
i p r z e t r a n s p o n o w a ł jaę na warunki wojskowe, był profesor Joseph Soeters.
W 1997 roku opublikował wyniki badanó przeprowadzonych w akademiach
wojskowych na korpusach kadetoów w 13 krajach, zaroówno członkowskich
N A T O (poza Grecjaę i Turcjaę), jak i k i l k u spoza Sojuszu: Białorusi, Brazylii
i A r g e n t y n i e . W roku 2004 badania o t y m samym charakterze zostały zre53

4 8

G. Hofstede, Culture's

Consequences: International

Differences

in Work-Related

Values,CA

Sage, T h o u s a n d Oaks 1980.
4 9

Z o b . W . C h o j n a c k i , Kultura

organizacyjna wojska w wymiarze narodowym i

wielonarodowym,

[ w : ] M . Cieóslarczyk, A . Deębska (red.), Wojsko wobec wyzwanó wspoółczesnego óswiata, A k a d e m i a
O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2005, s. 182.
5 0

S. Magala, Nie dziel, ale rzafióó, [ w : ] G. Hofstede, Kultury

umysłu,

i organizacje.

Zaprogramowanie

Polskie W y d a w n i c t w o E k o n o m i c z n e , W a r s z a w a 2 0 0 0 , s. 1 1 .

5 1

G. Hofstede, Kultury

5 2

N a l e ż y w t y m miejscu z a u w a ż y c , i z - m i m o w i e l k i e j p o p u l a r n o s c i - m e t o d o l o g i a i w y n i k i

i organizacje... , op.cit., s. 55.

badanó Hofstede saę m o c n o k r y t y k o w a n e w ósrodowisku n a u k o w y m , przede w s z y s t k i m

ze

w z g l e d u na stronniczosc p r z y o m a w i a n i u k a ż d e g o z w y m i a r ó w k u l t u r y (np. w y s o k i dystans
w ł a d z y gorszy o d niskiego, k o l e k t y w i z m
Kulturowe

ramy zachowanó społecznych,

gorszy o d i n d y w i d u a l i z m u

etc. - por.

P.

Boski,

W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N i W y d a w n i c t w o SWPS

Academica, W a r s z a w a 2009, s. 126), j a k i ze w z g l e d u na ograniczenia dotyczace ich stosowania
w w y p a d k u analiz p r o w a d z o n y c h na p o t r z e b y w o j s k o w e . Por. M . Pawlak, Ograniczone mozżliwoósci
aplikacji

w osiaganiu

celow operacji

A . C z u p r y n s k i , L . Elak, H . Schreiber (red.), op.cit,

s. 1 3 0 - 1 3 4 .

5 3

modelu kulturowego

Hofstede

J. Soeters, Values in Military

Society" 1997, n r 24, s. 2 4 - 3 7 .

Academies.

A

Thirteen

reagowania

Country

Study,

kryzysowego,

[w:]

„ A r m e d Forces &

154

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

54

alizowane w Rumunii przez Cristineę Poponete . U podstaw badaón kultury
organizacyjnej wojska leżzy załozżenie, izż jako organizacja doóswiadcza tych
samych lub podobnych problemóow co przedsieębiorstwa mięedzynarodowe.
Jednoczeósnie jednak zwraca sieę uwageę na fakt, zże podobienóstwo problemóow
wcale nie oznacza podobnych metod ich rozwiaęzywania w organizacjach cywil¬
nych i wojskowych: wojsko, bęedaęc organizacjaę specyficznaę, nie jest organizacjaę
takaę samaę jak przedsięebiorstwo mieędzynarodowe.
Doósóc powszechnie przyjmuje sieę, zże kultura organizacji to zbioór wartoósci,
norm i postaw jej członkoów, ktoóre okreóslajaę to, co wazżne dla organizacji i na
czym polega istota jej działalnoósci. Kulturaę organizacji mozżna takzże okreóslióc
spóojne dla instytucji wzory postęepowania wynikajaęce z celu funkcjonowania
oraz z podzielanych przez jej członkóow wartoósci . Do jednej z najbardziej
popularnych i wielokrotnie wznawianych prac, wytyczajaęcych kierunek myóslenia o kulturze organizacyjnej, nalezży Organizational Culture and Leadership
Edgara Scheina . W e d ł u g jego koncepcji kulturęe organizacji tworzaę trzy
zasadnicze poziomy, wydzielone ze względu na „stopieó ich widocznosci" dla
zewneętrznego obserwatora: od niewidocznego i czeęsto nieuóswiadamianego azż
po najłatwiejszy do zaobserwowania . Pierwszy poziom, najmniej widoczny,
uwzgleędnia p o d s t a w o w e założzenia k u l t u r o w e , stosunek do otoczenia
i rzeczywistoósci, naturęe ludzkaę i stosunki mieędzyludzkie. Drugi poziom
uwzglęednia podstawowe normy i wartoósci, a więec przekazy na temat tego, jak
sięe zachowywaóc w organizacji, duzżaę rolęe odgrywajaę na t y m poziomie liderzy.
Dotyczy to róowniezż wytycznych, regulaminoów, a takżze ideologii i celoów. Trzeci
poziom, najłatwiejszy do obserwacji, to „artefakty kulturowe": widoczne wzory
zachowania, stosowany jęezyk i terminologia, architektura otoczenia, technolo¬
gia, produkty, sposóob ubierania sięe, symbole, ceremonie, r y t u a ł y .
55

56

57

58

Z socjologicznego p u n k t u widzenia, piszaę z kolei A d a m Kołodziejczyk
i Waldemar Nowosielski, wszelkie organizacje saę nakierowanym na cel
systemem kulturowym. Celem istnienia organizacji wojskowej jest stosowanie
zbiorowej przemocy. Stosowanie jej wymaga od wojska wysokiego stopnia
koordynacji, a koniecznoósóc odpowiedzi na zorganizowanaę przemoc - gotowoósci
na ryzyko utraty zdrowia lub żzycia. Organizacyjna kultura wojska jest oparta
na hierarchicznym dowodzeniu, od goóry do dołu, z zamknieętym łanócuchem
dowodzenia, zorganizowanym zgodnie z zasadami centralizacji. Informacje
istotne dla działania przekazywane s a ę z goóry na doół, a kompetencje do
przejawiania inicjatywy w działaniu saęósciósle limitowane na dole tej hierar¬
chicznej struktury. Poniewazż organizacja ta musi byóc gotowa na ryzyko

5 4

C.-R. Poponete, Culture

in the Romanian armed forces,

n i e p u b l i k o w a n a praca d o k t o r s k a

o b r o n i o n a na H e n r i Coanda R o m a n i a n A i r Force Academy, Brasov, R u m u n i a 2 0 0 7 .
5 5

Por.

A . O r z y ł o w s k a , A . Deębska, M . W a c h o w i c z , Kultura

organizacyjna

sił

zbrojnych,

W B B S , W a r s z a w a 2010.
5 6

E . H . Schein, Organizational

5 7

E . H . Schein, Three Levels ofCulture,

5 8

E . H . Schein, op.cit., s. 25.

Culture and Leadership,

Jossey-Bass, San Francisco 2010.

[ w : ] Idem, Organizational

Culture... , op.cit., s. 23.

155

3. Kultura organizacyjna NATO

częeósciowej choócby destrukcji, wazżna jest identyfikacja wszystkich mozżliwych
czynnikoów sprzyjajaęcych takiej sytuacji oraz zmierzanie do jej wyeliminowania.
Sformalizowane zasady działania oraz standaryzacja procedur majaę eliminowaóc
nieprzewidywalnoósóc zachowanó członkoów organizacji w warunkach ekstremal¬
nego stresu towarzyszaęcego stosowaniu i doóswiadczaniu przemocy . Wtedy na
pierwszym planie jest wpojona dyscyplina, któora oznacza, zże członkowie
organizacji mogaę byóc zmuszeni do rezygnacji ze swoich indywidualnych interesoów i potrzeb na rzecz wspóolnego celu. Jest ona zarazem instrumentem
kontroli w sytuacji narazżenia na maksymalne ryzyko i ósrodkiem słuzżaęcym
zminimalizowaniu zamęetu i dezintegracyjnych skutkoów walki przez narzucenie
porzadku zaczerpnietego z repertuaru wzorcowych działaó, podkreslaja autorzy.
Dbałoósóc o dyscyplinęe, morale i jednoósóc, jako zżywotnych, motywujaęcych do walki
i regulujaęcych jej nieprzewidywalnoósóc składnikoów, jest czeęósciaęzżołnierskiej
edukacji i wyszkolenia. Autorzy podsumowujaę: „tradycyjne organizacje wojsko¬
we - zgodne ze swoimi wewneętrznymi racjami i k u l t u r a ę - saę organizacjami
hierarchicznymi. Aby były zdolne do zastosowania wspóolnych sił, saę ustrukturyzowane w e d ł u g zasady centralizmu i formalizmu; tradycyjnie funkcjonuje,
wykorzystujaęc procedury socjalizacji, dla ktoórych podstawaę jest presja moralna
i represyjne ósrodki kontroli zachowanó. W konsekwencji tradycyjna kultura
wojska z natury rzeczy jest oparta na antyindywidualistycznej i antyrynkowej
ideologii, co róozżni jaę w sposóob zasadniczy od cywilnej kultury demokratycznej
oraz organizacji funkcjonujaęcych w ramach wspoółczesnych społeczenóstw" .
Mozżna to uznaóc za cechy wspóolne wszelkim organizacjom wojskowym.
59

60

3. Kultura organizacyjna NATO
Joseph Soeters zastosował w badaniach wymiary zaproponowane przez Geerta
Hofstede i połaęczył je ze znanym modelem instytucjonalno-zawodowym
(Institutional-Occupational Model), rozpropagowanym w odniesieniu do wojska
przez Charlesa Moskosa i Franka R. Wooda za sprawa publikacji z 1988 r o k u .
Jeósli chodzi o metodologieę badaón i jej projektowanie to podstawowym
narzeędziem był stworzony przez Hofstede M o d u ł Badania Wartoósci (Values
Survey Module ), zawierajaęcy blisko 30 elementóow, w t y m zmienne dotyczaęce
kwestii demograficznych. Kwestionariusz p o w s t a ł w jęezykach angielskim
i holenderskim, a nasteępnie został p r z e t ł u m a c z o n y na jęezyki francuski,
niemiecki, włoski i hiszpanóski. Zaproszenia zostały skierowane do szesnastu
61

62

5 9

Por.

A. Kołodziejczyk,

W.

Nowosielski,

Teoretyczno-metodologiczne

tło

badanó,

[w:]

M . B a r a n - W o j t a c h n i o , J. Ł a t a c z , A . K o ł o d z i e j c z y k , W . N o w o s i e l s k i , M . W a c h o w i c z ,

Cywile

a wojskowi.

Adam

Bezpieczenóstwo

i promocja

wojska

w wymiarze

społecznym,

Wydawnictwo

M a r s z a ł e k , Torunó 2006, s. 1 7 - 1 9 .
6 0

Ibidem, s. 2 1 .

6 1

C h . M o s k o s , F.R. W o o d (red.), The military: More than just ajob?,

Washington
6 2

1988.

J. Soeters, Values... , op.cit., s. 12.

Pergamon-Brassey's,

156

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

panóstw, z czego w badaniu wzięeło udział trzynaóscie, przy odmowie partycypacji
ze strony A u s t r i i oraz braku odpowiedzi ze strony Portugalii i Grecji. W poniżzszej tabeli przedstawione saęoósrodki i liczba respondentóow bioraęcych udział
w t y m mieędzynarodowym badaniu:
T a b e l a 6. Panstwa, instytucje w o j s k o w e oraz liczba r e s p o n d e n t ó w b i o r ą c y c h u d z i a ł w badaniu
Josepha Soetersa
Liczba
Kraj/instytucja

Liczba

respon­

Kraj/instytucja

respon¬

dentów
Belgia, Kroólewska

Akademia

Wojskowa w Brukseli

70

(35

z Flandrii

dentów
Hiszpania, Głoówna A k a d e m i a

56

W o j s k o w a w Saragossie

i35
z Walonii)
N i e m c y , U n i w e r s y t e t Bundes¬

42

wehry w Monachium
Dania,

Króolewska

Stany Zjednoczone, A k a d e m i a

52

Wojskowa West Point

Akademia

55

Sił Z b r o j n y c h w Kopenhadze
N o r w e g i a , N o r w e s k a Akade¬

41

Kanada,

Krolewska

Wyższa

Szkoła Wojskowa w

Kingston

Węegry, Króolewska A k a d e m i a
Obrony

m i a W o j s k o w a w Oslo

Ludovica w

40

49

Buda¬

peszcie
Francja, Francuska A k a d e m i a

44

W o j s k o w a Saint-Cyr

Białorus, Akademia

Wojsko¬

47

Kroólewska

60

w a w Minósku

Włochy, Akademia Wojskowa

50

Wielka

Brytania,

A k a d e m i a W o j s k o w a w Sand-

w Turynie

hurst
H o l a n d i a , Kroólewska Akade¬

58

m i a W o j s k o w a w Bredzie

664

Ogólem:
W z i ę t y c h pod

uwagę

6 3

:

560

Zrodło: J. Soeters, Values..., op.cit., s. 12 i 13.

Ze wzgleędu na znaczenie klarownego przedstawienia konkretnych aspektóow
kultury dla dalszego wywodu wymiary (jako pewne aspekty kultury, dajaęce sięe
zmierzyóc i pozwalajaęce okreóslióc pozycjęe danej kultury wobec innych k u l t u r )
oraz model instytucjonalno-zawodowy saę wyjaósnione w ponizższej tabeli:
64

6 3

W celu w y e l i m i n o w a n i a

danych zaburzajaęcych w y n i k i ze wzgleędu na roóżznice p ł c i o w e

oraz w i e k o w e J. Soeters z d e c y d o w a ł sieę wykluczyóc k w e s t i o n a r i u s z e w y p e ł n i o n e przez kobiety,
przez osoby powyzżej 30. r o k u żzycia i c u d z o z i e m c o ó w studiujaęcych w obcych sobie k u l t u r o w o
akademiach w o j s k o w y c h . Ibidem, s. 13.
6 4

G. Hofstede, Kultury

i organizacje...,

op.cit., s. 5 1 .

157

3. Kultura organizacyjna NATO

T a b e l a 7.

W y m i a r y k u l t u r y i modele zastosowane w badaniach nad k u l t u r a organizacyjna

w o j s k a przez Josepha Soetersa na p o d s t a w i e modelóow Hofstede i M o s k o s a
Wymiary (cechy)
kultury narodowej

Wyjaśnienie

Dystans w ł a d z y (od małe¬

Pojeęcie w p r o w a d z o n e przez psychologa s p o ł e c z n e g o

go do duzżego)

M u l d e r a , ktoóry okreóslał w ten sposoób e m o c j o n a l n a ę przestrzenó

(Power

Distance

Index

-

o d d z i e l a j a c ą p o d w ł a d n y c h o d p r z e ł o ż o n y c h ; tutaj
zwłaszcza jako

PDI)

s t o s u n e k do

nieroównoósci

Mauka

rozumiane

społecznych,

do

h i e r a r c h i i w organizacjach oraz relacji z władzaę. G. Hofstede,
Kultury

i organizacje... ,

op.cit.,s.63in.

Kolektywizm

Stosunek do relacji mięedzy j e d n o s t k a m i , gdzie

i

oznaczaóc bęedzie branie p o d

indywidualizm
(Indvidualism

- IDV)

indywidualizm

uwageę przez jednostkeę

przede

w s z y s t k i m samego siebie i swojej najblizższej rodziny, podczas
gdy k o l e k t y w i z m

odznaczac s i ę b ę d z i e p o c z u c i e m o d p o w i e -

dzialnoósci j e d n o s t k i w z g l ę e d e m

wieększej

grupy

społecznej

(przejawia sięe głoównie na p o z i o m i e panóstwa, nie zaós organiza¬
cji. G. Hofstede, Kultury
Kobiecoósóc imęeskoósóc

Wymiary

(Masculinity

wzgledem osiagania k o n k r e t n y c h r e z u l t a t ó w i orientacji na efekty

- MAS)

te

i organizacje... , op.cit., s. 105 i n . ) .

odnoszaęsieęgłóownie

do

nastawienia j e d n o s t k i

(nastawienie meskie) b a d ó t e ż stawiania na p i e r w s z y m miejscu
jakosci zycia i dobrych relacji
z e ó s k i e ) . G. Hofstede, Kultury

miedzyludzkich

i organizacje...,

Unikanie niepewnosci

Termin

(od s ł a b e g o do silnego)

o p i s y w a n y m . i n . przez Jamesa G. Marcha; tutaj użzywany

(Uncertainty

okreslenie stopnia z a g r o ż e n i a odczuwanego przez

Avoidance

In¬

dex - U A I )

zapożzyczony z amerykanóskiej

(nastawienie

op.cit,s.135 i n.

danej k u l t u r y

w

obliczu

sytuacji

socjologii

nowych,

6 5

niepewnych .G.Hofstede,Kultury

organizacji,

nieznanych

i organizacje...

na

członkow
,

lub

op.cit.,

s. 1 8 0 - 1 8 1 .
Patrzenie przez

pryzmat

instytucjonalny

baędóz za¬

M o d e l ten o d n o s i sięe do p o s t a w zżołnierzy wobec swojej pracy.
N a s t a w i e n i e i n s t y t u c j o n a l n e t o postrzeganie z a w o d u zżołnierza

wodowy

przez p r y z m a t służzby dla w ł a s n e g o kraju i oddania odczuwa¬

( Institutional-Occupational

nego dla

Model)

„ z a w o d o w e " wiaęzże sięe z postrzeganiem służzby zżołnierskiej j a k o

organizacji wojskowej,

podczas gdy

nastawienie

„ p r a c y j a k kazżda i n n a " . J. Soeters, C.-R. Poponete, T.J. Page,
op.cit., s. 16.
ó

Z roódło: oprac. własne.

6 5

Jak

zwraca uwageę Hofstede, nie nalezży mylióc u n i k a n i a niepewnoósci z

awersjaędo

p o d e j m o w a n i a ryzyka. Niepewnoósóc m a sięe tak do ryzyka, jak niepokóoj do strachu. Strach
i ryzyko n a k i e r o w a n e saę na coós k o n k r e t n e g o : p r z e d m i o t , osobeę l u b wydarzenie. Ryzyko jest
z k o l e i czeęsto przedstawiane j a k o stopienó p r a w d o p o d o b i e n ó s t w a , zże dana sytuacja bęedzie mieóc
miejsce. Niepokoój i niepewnoósóc saęz k o l e i u c z u c i a m i m a ł o sprecyzowanymi: niepewnoósóc nie m a
przypisanego p r a w d o p o d o b i e n ó s t w a , niepokóoj jest zaós b e z p r z e d m i o t o w y . U n i k a n i e niepewnoósci
pozwala jednak

unikaóc d w u z n a c z n o ó s c i .

d w u z n a c z n y c h . Chcaę k l a r o w n y c h

struktur

Kultury

o

zaróowno w

wysokim

U A I nie

organizacjach

lubiaęsytuacji

i instytucjach,

jak

i w relacjach m i e ę d z y l u d z k i c h . Pozwala t o w ich odczuciu p o p r a w n i e i n t e r p r e t o w a ó c i przewidywaóc w s z e l k i e wydarzenia. G. Hofstede, Kultury

i organizacje... , op.cit., s. 1 8 4 - 1 8 5 .

158

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

Zastosowanie wskazanych wyzżej czynnikóow do badanó nad narodowymi
kulturami wojskowymi dało bardzo ciekawe rezultaty. Przede wszystkim
okazało sieę, izż niektóore wymiary korelujaę ze sobaę, jak np. dystans władzy
korelował z wynikami osiaęganymi w wymiarze unikania niepewnoósci. Oba te
wskazniki staja; się wyznacznikami okreslonego charakteru organizacji: wysokie
wskaózniki dystansu władzy i unikania niepewnoósci saę przejawami klasycznej
machiny biurokratycznej w rozumieniu Webera, o strukturze piramidy, zorien¬
towanej na przestrzeganie zasad i procedur. Niski poziom obu tych wskaóznikóow
charakteryzuje z kolei organizacje o charakterze nowoczesnym, zorientowane
na rezultaty i duzżo bardziej elastyczne. Joseph Soeters zauwazżył roówniezż,zże
wysoki wskaóznik indywidualizmu, móowiaęcy o poczuciu niezalezżnoósci jednostek
od organizacji, jak róowniezż wysoki wskaóznik meęskoósci, odzwierciedlajaęcy
daęzżenia do wysokich zarobkóow, stajaę sieę wskaóznikami modelu zawodowego
(według Moskosa).
W y n i k i badanó Soetersa pozwoliły pogrupowaóc pewne panóstwa w „klastery"
wedle zbiezżnoósci uzyskanych w nich wynikóow . Co ważzne, poroównujaęc w y n i k i
w tych wymiarach osiaęgnieęte przez Geerta Hofstede podczas badanó cywilnych
pracownikoów firmy I B M , Joseph Soeters stwierdził, izż istnieje tozżsamoósóc
wynikoów osiaęgana w tych samych krajach: znaczy to, żze w y n i k i „cywili" róożzniły
sieę w marginalnym stopniu od wynikóow wojskowych, jeósli pochodzili z tego
samego panóstwa. Kultura narodowa przesaędza więec w ogromnym stopniu o kul¬
turze w o j s k a . W zwiaęzku z t y m wyroózżnił tzw. klaster łacinóski, obejmujaęcy
Francjeę, Włochy, Belgieę, Hiszpanieę i Brazylięe. Cechy charakterystyczne kultury
wojskowej w tych krajach dotyczaę wysokiego poziomu dystansu w ł a d z y
skorelowanego z wysokim poziomem unikania niepewnoósci. Takie zgrupowanie
tych krajoów na bazie ich bezpoósrednich zwiaęzkóow z imperium rzymskim
pojawia sieę takzże w pracach Geerta Hofstede . Wszystkie wymienione panóstwa
saę w przeważzajaęcej mierze katolickie, a organizacja Koóscioła rzymskokatolic¬
kiego (struktura piramidy z papiezżem na jej szczycie oraz swoisty styl
administracyjno-biurokratyczny), wyrażająca sie w znanym powiedzeniu Roma
locuta, causa finta (Rzym p r z e m ó w i ł , sprawa rozstrzygnięta, s k o ó c z o n a ) , wpływa
mocno takzże na kultureę organizacyjnaę wojsk z tego „klasteru".
66

67

68

Na przeciwnym biegunie sytuujaę sieę kultury wojskowe Norwegii i Kanady,
ze spłaszczonaę strukturaę organizacyjnaę oraz niskim wskaóznikiem unikania
niepewnoósci. Ma to wskazywaóc na nowoczesnaę kulturęe organizacji pracy ,
panujaęcaę takżze w społeczenóstwach tych krajóow.
Formy hybrydowe, mieszane, odnajdujemy w brytyjskich akademiach
obrony, w ktoórych dystans władzy okazał sieę najwyżzszy wósroód wszystkich
poroównywanych krajoów. Podobnie wysoki wskaóznik utrzymywał sięe roówniezż
69

6 6

Podajęe w y n i k i za J. Soeters et al., Military

6 7

J. Soeters, Values... , op.cit., s. 24.

6 8

G. Hofstede, Culture's

6 9

J. Soeters, Values... , op.cit., s. 24.

culture, op.cit., s. 1 7 - 2 0 .

Consequences..., op.cit.; Kultury

i organizacje...,

op.cit.

159

3. Kultura organizacyjna NATO

w akademiach amerykanóskich i niemieckich, gdzie wskaóznik unikania niepewnoósci był szczegoólnie wysoki. Ten ostatni rezultat przejawia sięe w ocenie
badaczy choócby tym, żze zaroówno zżołnierze amerykanóscy, jak i niemieccy wykazujaę ogromnaę skłonnoósóc do pracowania zgodnie z podreęcznikowymi wytycz¬
nymi, celujaęwóscisłym wypełnianiu rozkazoów i kładaę nacisk na przestrzeganie
praw i regulacji wojskowych.
Dwa p o z o s t a ł e wymiary (indywidualizm i m ę e s k o ó s ó c ) n a a k a d e m i a c h
norweskich i kanadyjskich, t y m razem również w USA i Danii, wskazujana
relatywnie nowoczesnaę kultureę wojska, w ktoórym niezalezżnoósóc od samej orga¬
nizacji (indywidualizm), jak róowniezż nastawienie na dobre zarobki (męeskoósóc)
saę cechami dominujaęcymi. W tych krajach mamy więec do czynienia z przewagaę
modelu zawodowego. Wskazuje na to takżze sposóob rekrutacji i awansowania
w siłach zbrojnych tych krajoów, ktoóre bezpoósrednio prowadzaę do stworzenia
zawodowej kultury wojskowej. Z drugiej strony, w niektoórych krajach euro¬
pejskich, takich jak W ł o c h y i Belgia, obydwa te wymiary były na niskim po¬
ziomie. Sugerowaóc to mozże, zże lojalnoósóc wzgleędem wojska (kolektywizm)
sytuuje sięe na wysokim poziomie, a presja na dobre zarobki nie jest naj¬
istotniejsza. Wskaóznik zarobkowy generalnie okazuje sieę wysoki w krajach
postkomunistycznych, w ktoórych nadal jeszcze, w poroównaniu do Europy
Zachodniej, zarobki sytuuja się na nizszym poziomie - potwierdza to przypadek
Rumunii, ktoóra uzyskała taki właósnie mieszany wynik na l i n i i k o l e k t y w i z m indywidualizm, podczas gdy nacisk na duzże zarobki utrzymuje sięe na wysokim
poziomie. W y n i k i tych b a d a ó w formie skondensowanej zawarte sa w ponizszej
tabeli.
T a b e l a 8. Konfiguracje k u l t u r o w e w s r o d w o j s k a
Konfiguracja
kulturowa

W y s o k i poziom
obydwu w y m i a r ó w

Hybrydowy/mieszany

Dystans w ł a d z y i uni¬

Francja,

Włochy,

W i e l k a Brytania

kanie niepewnoósci

Belgia,

Hiszpania,

( w y s o k i wskaóznik

Brazylia, R u m u n i a

N i s k i poziom
obydwu w y m i a r ó w
N o r w e g i a i Kanada

dystansu w ł a d z y )
USA i Niemcy (wysoki
wskaóznik u n i k a n i a niepewnoósci)

Indywidualizm

(nie-

zależznoósóc) oraz męes-

Norwegia,

Kanada,

USA, Dania

R u m u n i a (wysoki
wskaóznik

koósóc ( u k i e r u n k o w a -

w a n i a na w y s o k i e

nienaosiaęgnieęcia,

robki/model

z w ł a s z c z a na wyso¬

wy)

kie zarobki)
ó

Z roódło: J. Soeters et al., Military culture, op.cit., s. 18.

W ł o c h y i Belgia

ukierunko¬
za­

zawodo¬

160

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

Badanie podobne do badanó Josepha Soetersa z zastosowaniem metodologii
Geerta Hofstede zostało również przeprowadzone przez Josepha T. Page'a , ale
na poziomie kadry oficerskiej z w w . krajóow, uczestniczaęcej w konferencjach
i kursach mieędzynarodowych w Europie. W badaniu znaleózli sieę przedstawiciele
z a r ó w n o krajów członkowskich N A T O (Belgia, Holandia, Kanada, Niemcy,
Norwegia, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone), jak i krajoówbęedaęcych w pro¬
gramie Partnerstwo dla Pokoju (dalej: PdP): Gruzji, Rumunii, Słowacji
i Słowenii. W y n i k i b a d a ó Page'a potwierdziły wczesniejsze badania Soetersa
z jednym wyjaętkiem: kadra oficerska armii niemieckiej miała znacznie wyzższy
wskaóznik wymiaru dystansu władzy nizż niemieccy kadeci. Ciekawe obserwacje,
choóc właósciwie roówniezż łatwe do przewidzenia, zostały poczynione w obszarze
roóżznic mieędzy krajami N A T O a krajami beędaęcymi w PdP. Kadra oficerska krajoów
N A T O okazała sieę bardziej homogeniczna kulturowo jako grupa nizż kadra
z krajoówbęedaęcych w PdP . Na taki wynik krajoów z PdP głoównie „zapracowała"
Gruzja jako kraj najdalej połozżony w Azji w stosunku do pozostałych objeętych
badaniem, w dodatku z byłego bloku sowieckiego. Badacze przychylajaę sięe do
tezy, żze pewna spóojnoósóc wynikoów krajoów N A T O w poroównaniu do duzżej ich
odmiennoósci w odniesieniu do krajoów z PdP mozże wynikaóc z długiej historii
funkcjonowania Sojuszu (od 1949), podczas gdy program PdP został zaini¬
cjowany dopiero w 1994 roku.
70

71

Podsumowujaęc wyniki wszystkich przeprowadzonych badanó, obaj badacze
zauwazżyli, zże m i m o istnienia ogromnych róozżnic w kulturach narodowych,
przesaędzajaęcych o odmiennych kulturach wojskowych, wyraóznie mozżna roówniezż
zauwazżyóc istnienie ponadnarodowej kultury wojskowej, umozżliwiajaęcej roózżnym
krajom c z ł o n k o w s k i m N A T O w miareę normalnaę wspóołpraceę. Efrat Elron, Boas
Shamir i Eyal Ben-Ari okreóslili tęe sytuacjęe h a s ł e m : „zróozżnicowanie kulturowe jednoósóc operacyjna" . Głoównymi elementami zauważzanymi przez zdecydowanaę
wieększoósóc uczestnikoów badanó w krajach członkowskich N A T O były instytu¬
cjonalne nastawienie do wykonywanej pracy oraz przestrzeganie hierarchii
i procedur.
72

73

Jednoczesnie w badaniach Page'a potwierdził się fakt większej kulturowej
homogenicznoósci krajóow członkowskich N A T O i odreębnej kulturowej homogenicznoósci krajoówbęedaęcych w PdP. Wyjaósnieniem tej sytuacji jest w ocenie
badacza fakt istnienia N A T O od ponad 60 lat, gdzie ciaęgłoósóc funkcjonowania

7 0

T.J. Page Jr., Culture

and the Profession

of Arms

in the 21st

Hofstede's Dimension Theory Within the North Atlantic Treaty Organization
for Peace (PfP) Military

Cultures,

Century: An Application
(NATO)

and the

of

Partnership

N o v a Southeastern University 2003 (maszynopis).

7 1

T.J. Page Jr., op.cit., s. 96, za: J. Soeters et al., Military

7 2

E. E l r o n , B. Shamir, E. B e n - A r i , op.cit.

7 3

T r z y p y t a n i a badawcze, jakie przyjaęł, b y ł y s f o r m u ł o w a n e nasteępujaęco: 1) Czy istniejaę

culture, op.cit., s. 19.

istotne r ó ż n i c e w k u l t u r a c h n a r o d o w y c h kadry dowodczej k r a j o w

członkowskich

NATO?;

2) Czy istniejaę i s t o t n e róożznice w k u l t u r a c h n a r o d o w y c h k a d r y dowoódczej krajoów uczestniczaęcych w p r o g r a m i e „ P a r t n e r s t w o dla Pokoju"?; 3) Czy j a k o odręebne grupy, N A T O i PdP, saę
bardziej k u l t u r o w o homogeniczne? T.J. Page Jr., op.cit., s. 100.

161

4. Narodowa kultura wojskowa

organizacji przewazżanadroózżnicami narodowymi. Szesnaóscie krajoów członkow¬
skich N A T O (od 1949: Belgia, Kanada, Dania, Francja, Islandia, Włochy,
Luksemburg, Holandia, Norwegia, Portugalia, Wielka Brytania i Stany Zjedno¬
czone; od 1952: Grecja i Turcja; od 1955 Niemcy; od 1982 Hiszpania) wspołp r a c o w a ł o co najmniej przez 15 lat (przypadek „najmłodszej" Hiszpanii) do
momentu zaproszenia w 1997 roku i przyjęcia do N A T O w 1999 Polski, Czech
i W e ę g i e r . Umozżliwiło i m to wypracowanie ponadnarodowej kultury orga¬
nizacyjnej Sojuszu, wypadkowej wielu narodowych kultur wojskowych. Wiaęzże
sięe toroównieżz z tym, izż na kultureę organizacyjnaę składajaę sieę zaroówno wzorce
kulturowe p o w s t a ł e w danej organizacji, jak i te do niej wnoszone, a wytworzone
poza ta organizacja . Mamy wiec do czynienia ze swoista, osmoza kultur
organizacyjnych (narodowa kultura wojskowa - kultura organizacyjna Sojuszu).
Wnioski postawione przez Josepha Page'a ida. w związku z t y m dalej: jesli czas
działa na korzyósóc przyjmowania ponadnarodowej k u l t u r y organizacyjnej
i badania wskazujaę na tendencje do wieększej homogenizacji w zakresie kultury
organizacyjnej Sojuszu, to N A T O powinno traktowaóc przyjmowanie nowych
członkoów jako swoój podstawowy interes, ktoóry przyniesie nie tylko więekszaę
stabilnoósóc tej organizacji, ale róowniezż więekszaę stabilnoósóc w nowych krajach
członkowskich .
74

75

76

4. Narodowa kultura wojskowa
Narodowa kultura wojskowa jest ogniwem łaęczaęcym zżołnierza pochodzaęcego
z danego kraju, wychowanego w okreóslonej narodowej kulturze i tradycji, z ponadnarodowaę kulturaę wojska jako organizacji. Ta ostatnia czyni mozżliwym
wspoółdziałanie w operacjach sojuszniczych wielonarodowych kontyngentoów.

Kultura grupy zawodowej
(np. kadra dowódcza)

Kultura narodowa
(socjalizacja jednostek)

Kultura wojskowa jako
kultura organizacji
(np. NATO)

Narodowa kultura wojskowa
(armie poszczególnych państw)

R y s u n e k 9. Relacje m i e d z y p o j ę c i a m i w i a ż a c y m i się z k u l t u r a organizacyjna
ó

Z roódło: oprac. własne.

Obraz ten należałoby skomplikowac wskazaniem istnienia dodatkowego
elementu: kultury grupy zawodowej, mieszczaęcej sięe mieędzy kulturaę narodu

7 4

Ibidem, s. 1 0 3 - 1 0 4 .

7 5

Z w r a c a na to uwage C. Sikorski,

Sztuka

kierowania.

Szkice

I n s t y t u t W y d a w n i c z y Zwiaęzkoów Z a w o d o w y c h , W a r s z a w a 1986.
7 6

T.J. Page Jr., op.cit., s. 104.

o kulturze

organizacyjnej,

162

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

a kulturaę organizacji. Idaęc za wnioskami Geerta Hofstede, trzeba stwierdzióc,izż
na poziomie kultury narodowej róozżnice mieędzy członkami społeczenóstwa wystęepujaęgłoównie w sferze wartoósci, rzadziej w sferze praktyk. Na poziomie
organizacji róożznice zaznaczajaęsięe głoównie w sferze praktyk (choóc, jak zauważza
Marian Cieóslarczyk, mozżna móowióc róownieżz owartoósciach organizacyjnych ).
Tymczasem kultura grupy zawodowej oznacza zmiany zaróowno w sferze
wartoósci, jak i w sferze p r a k t y k , a rozumiana jest jako zespóoł milczaęcych
ispoójnych znaczenó podzielanych przez członkoów grupy, okreóslajaęcych: jak i dla¬
czego zachodzaęokreóslone zdarzenia, co robióc ikogoalarmowaóc, kiedy wyłaniajaę
sięe problemy, oraz co konstytuuje problemy; jak traktowaóc sieęwzajemnie .
Bardzo ciekawie przedstawiajaę sieę w t y m kontekóscie wyniki badanó Josepha
Soetersa w odniesieniu do narodowych kultur wojskowych. Majaę one bowiem
zasadnicze znaczenie dla okreóslenia p o t e n c j a ł u wielonarodowych koalicji
i sojuszy, działajaęcych z załozżenia w warunkach istniejaęcych, czeęsto głęebokich
roóżznic kulturowych. Wniosek, ktoóry on sam wskazał jako, byóc możze, najbardziej
istotny z jego badanó, dotyczy stylu dowodzenia formacjami wielonarodowymi
i „koniecznosci posiadania swiadomosci kulturowej przez kadrę dowodcza"
w tej mierze. Rozżnice w wojskowych kulturach narodowych mogaę bowiem
sprawiac,izż okreslony, narodowy styl dowodzenia możze byc opacznie rozu¬
miany przez p o d w ł a d n y c h z innych krajow. Swiadomosc tych rozżnic powinna
wymusic budowanie kadry „inteligentnej kulturowo", budujaęcej atmosfereę
zaufania i szacunku do wszystkich uczestnikow operacji, opierajaęcej sięe na
wspolnocie celow i interesow. Patrzaęc od strony stricte praktycznej, badacz ten
zaleca, aby wziaó pod uwage oczywisty fakt, że pewnym formacjom wielo­
narodowym łatwiej będzie ze soba w s p o ł p r a c o w a c (Holendrzy/Niemcy, Holen­
drzy/Anglicy) niż i n n y m ( N o r w e g o w i e / W ł o s i ) . Zwłaszcza w operacjach
o charakterze stabilizacyjnym, gdzie poziom stresu zwiaęzany z nieustannaę
gotowoósciaę bojowaę i odczuwanym zagrozżeniem zżycia jest szczegoólnie w y s o k i ,
p o w i n n o wdrażzaóc sięe rozwiaęzania, ktoóre pozwolaęuniknaęóc generowania
dodatkowych konfliktóow wewnaętrz formacji wielonarodowych dzieęki zastoso¬
waniu wiedzy o roózżnicach kulturowych.
77

78

79

80

81

82

7 7

M . Cieóslarczyk, O potrzebie... , op.cit., s. 3 5 - 3 6 .

7 8

G. Hofstede, Kultury...

7 9

Ibidem, s. 26.

8 0

J. Soeters, Values... , op.cit., s. 27.

8 1

8 2

, op.cit., s. 2 6 8 - 2 7 0 .

Ibidem.
Por. np. badania Tadeusza I w a n k a wósroódzżołnierzy wracajaęcych z I r a k u , gdzie na pytanie

„ j a k i e g o rodzaju o b a w y t o w a r z y s z y ł y P a n u ( i ) w czasie s ł u ż b y w I r a k u ? " d w i e najczesciej
udzielane o d p o w i e d z i b r z m i a ł y : o b a w a o w ł a s n e z d r o w i e i życie

(60,8%) oraz poczucie

z a g r o ż e n i a , n i e p e w n o s c i ( 1 1 , 6 % ) , a najczesciej o d c z u w a n e b y ł y „ z d e n e r w o w a n i e k o l e g o w "
(36,9%) i „zagrozżenie, niepokoój" ( 3 2 % ) . T. I w a n e k , Kadra Wojska Polskiego wobec misji
[ w : ] T . K o ł o d z i e j c z y k , D.S. K o z e r a w s k i , J. M a c i e j e w s k i (red.), Oficerowie
Socjologiczna

analiza procesu bezpieczeńistwa

skiego, W r o c ł a w 2008, s. 336.

grup

irackiej,

dyspozycyjnych.

narodowego, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w ¬

163

4. Narodowa kultura wojskowa

4.1. K u l t u r a o r g a n i z a c y j n a W o j s k a P o l s k i e g o

Warto w t y m miejscu przyjrzeóc sięe takzże bliżzej temu, jak w Polsce wyglaęda
kwestia badanó oraz ich wynikoów w odniesieniu do kultury organizacyjnej
Wojska Polskiego. Marian Cieslarczyk i Edward Pomykała we wstepie do pracy
poóswięeconej kulturze organizacyjnej w siłach zbrojnych z 2003 roku zaznaczajaę:
„Jesli nawet z rezerwabedziemy przyjmowac pogląd S.P. Huntingtona, że
w perspektywie X X I w i e k u zroznicowanie cywilizacyjne,
uwzględniające
odmienne systemy wartoósci społecznych, możze stanowióc jeden z głoównych
problemóow rozwojowych ludzkoósci, to jednak trudno byłoby lekcewazżyóc nasze
wczeósniejsze doóswiadczenia, zwiaęzane np. z funkcjonowaniem zżołnierzy
w składzie wielonarodowych sił zbrojnych pod flagaę O N Z . Chociazż pojawiajaęce
sieęwóowczas problemy, zwiaęzane z deficytem wiedzy i kompetencji kadry do
działania w wielokulturowym ósrodowisku, nie zostały, jak sieę wydaje, wystarczajaęco zbadane i opisane, to jednak zaroówno we wspomnieniach uczestnikóow
tamtych misji, jak i w materiałach konferencji poóswięeconych udziałowi polskich
żołnierzy w misjach pokojowych zagadnienia te pojawiaja się coraz czesciej" .
83

Jeósli chodzi o najnowsze badania, poruszajaęce p r o b l e m a t y k e ę k u l t u r y
organizacyjnej Wojska Polskiego i przygotowanie naszych sił zbrojnych do
misji poza granicami kraju, w któorych przede wszystkim dochodzi do „zde¬
rzenia" k u l t u r narodowych, organizacyjnych czy cywilizacyjnych, dobrego
obrazu dostarczajaę badania podejmowane przez Wojskowe Biuro Badanó
S p o ł e c z n y c h . Badania poóswieęcone konkretnie tematowi kultury organizacyj¬
nej wojska, przeprowadzone we wrzesniu 2010 r o k u , umożliwiają p o r ó w n a n i e
84

85

8 3

M . Cieslarczyk, E. P o m y k a ł a , Wstep, [ w : ] M . Cieslarczyk, E. P o m y k a ł a (red.), op.cit.,s.5.

8 4

B i u r o d z i a ł a w r a m a c h W o j s k o w e g o C e n t r u m Edukacji Obywatelskiej,

podległego

D e p a r t a m e n t o w i W y c h o w a n i a i P r o m o c j i Obronnoósci M i n i s t e r s t w a O b r o n y N a r o d o w e j , jest
k o n t y n u a t o r e m działalnoósci nastęepujaęcych i n s t y t u c j i realizujaęcych badania s p o ł e c z n e w woj¬
sku: W o j s k o w e g o I n s t y t u t u Badan Socjologicznych (lata 1 9 9 0 - 1 9 9 9 ) oraz W o j s k o w e g o Biura
Badan Socjologicznych (lata 1 9 9 9 - 2 0 0 6 ) . I s t o t n e badania z p u n k t u w i d z e n i a poruszanej t u
p r o b l e m a t y k i t o m . i n . A . O r z y ł o w s k a , A . D ę b s k a , M . W a c h o w i c z , Kultura

organizacyjna

zbrojnych,

W B B S , W a r s z a w a 2010; A . K o ł o d z i e j c z y k , Zawodowe

oficerów

do misji

innych

M.

niż

Weselióski,

profesjonalizacji,
żzołnierzy
W.

wojenne,

Wpływ

WBBS,

udziału

Warszawa 2002; M . Kloczkowski,

polskich

żołnierzy

w misjach poza granicami

kraju

misjach

poza

na proces profesjonalizacji,

ó

S wiadomoósóc historyczna

ósrodowisk

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wojsko a społeczenóstwo. Kulturowe
cywilnych i wojskowych,

wojskowych,

podobienóstwa

M.

granicami
Wpływ

Kloczkowski,

Społeczne

A.

Orzyłowska,

Przygotowanie

w strukturach

aspekty

służzby poza

kadry

NATO,

granicami

i absolwentowszkół

na

udziału

proces
polskich

W B B S , W a r s z a w a 2009;
WBBS,

Warszawa

2006;

i odmiennoósci studentóow

uczelni

kraju,

WBBS,

wojskowych

T. I w a n e k ,

Warszawa

do pracy

2004;

dowodczo-

W B B S , W a r s z a w a 2002; J. Prus-Zajaczkowska,

wojskowych na temat zaangażowania

sił

wojska

Wachowicz,

kraju

W B B S , W a r s z a w a 2006; M . W a c h o w i c z , W . N o w o s i e l s k i ,

M.

srodowisk

w

W B B S , W a r s z a w a 2008; M . K l o c z k o w s k i , J. Zajdzik,

Nowosielski,

-wychowawczej

przygotowanie

i udziału SZ RP w ramach sojuszniczych operacji

Opinie
NATO,

WBBS, Warszawa 2003.
8 5

Badania t e r e n o w e z o s t a ł y p r z e p r o w a d z o n e w e wrzeósniu 2010

wósróod 592

żzołnierzy

z a w o d o w y c h p r z y u w z g l ę e d n i e n i u w s z y s t k i c h k o r p u s o ó w z ż o ł n i e r z y z a w o d o w y c h , w 20 jednost-

164

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci międzykulturowej...

w y n i k ó w z uzyskanymi w siłach zbrojnych innych krajow członkowskich N A T O
(zaprezentowanymi powyzżej) z uwagi na fakt, iżz badanie zostało przygotowane
na podstawie klasycznego modelu kulturowego opracowanego przez Geerta
Hofstede, obejmujaęcego takie aspekty, jak: dystans władzy, kolektywizm
i indywidualizm, unikanie niepewnoósci, długo- i kroótkoterminowa orientacja
(ten aspekt został z kolei pominieęty w badaniach przeprowadzonych przez
Josepha Soetersa); orientacja d ł u g o t e r m i n o w a (Long Term Orientation - LTO)
skupia sięe n a p r z y s z ł o ó s c i , natomiast kroótkoterminowa na teraózniejszoósci
i przeszłoósci. Orientacji d ł u g o t e r m i n o w e j odpowiadajaę takie cechy, jak wytrwałoósóc, k s z t a ł t o w a n i e relacji w e d ł u g statusu czy zapobiegliwoósóc, a orientacji
kroótkoterminowej - potrzeba ustatkowania i róownowagi oraz poszanowanie
tradycji .
86

Duży dystans władzy

|

Mały dystans
władzy

-2,0 |

Kolektywizm

-10,5

Indywidualizm

24,1

Kobiecość

Silne unikanie niepewności

Męskość

Słabe unikanie
niepewności

-65,9

39,3

Orientacja krótkoterminowa

R y s u n e k 10.

Orientacja
długoterminowa

Indeks w y m i a r o w k u l t u r y organizacyjnej W o j s k a Polskiego

Zrodło: A. Orzyłowska, A. Debska, M . Wachowicz, Kultura organizacyjna sil zbrojnych, WBBS, Warszawa 2010,
s. 15.

We wnioskach autoroów badania mozżemy odnaleózóc klasyczne cechy orga¬
nizacji wojskowej. Po pierwsze, zauważzajaę autorzy, instytucja wojska oraz jej
członkowie tworzaę specyficznaę sfereę wartoósci kulturowych, w ktoórej dominuje
kach wojskowych

na

terenie całego

kraju.

Zastosowany

został

losowy

dobóorproóby,

wykorzystujaęcy l o s o w a n i e w a r s t w o w e w e d ł u g rodzaju sił zbrojnych, co s p e ł n i a

kryterium

r e p r e z e n t a t y w n o ó s c i zebranego m a t e r i a ł u empirycznego. A . O r z y ł o w s k a , A . Dęebska, M . Wacho¬
wicz, Kultura
8 6

organizacyjna sil zbrojnych,

W B B S , W a r s z a w a 2010, s. 4.

Nalezżywtymmiejscuzauważzyóc,zże

poddawana jest

uzasadnionej

uwzglęednienia dynamiki

i częesto

metodologia

szerokiej

krytyce.

o p r a c o w a n a przez
Zarzuca

sięe

Hofstede

jejm.in.brak

z m i a n , l u k i w analizie danych, błęedne interpretacje i n a d m i e r n e

w n i o s k i ze zbyt ubogiego m a t e r i a ł u empirycznego. Z o b . P. Boski, op.cit., s. 1 2 4 - 1 2 6 . D o dzis
ż

ż

jego koncepcja jest j e d n a k na tyle w p ł y w o w a , z e nie sposoób jej zlekcewaz yóc.

165

4. Narodowa kultura wojskowa

wzorzec męeskoósci, unikanie niepewnoósci i orientacja d ł u g o t e r m i n o w a . Po
drugie, w sytuacji, gdy instytucja za głóownaę zasadeę organizacji działania uznaje
hierarchicznoósóc, nie dziwi dużzy dystans władzy. Po trzecie, przy duzżym nacisku
organizacji na wspoółpracęe i kooperacjeę w realizacji zadanó brak kulturowego
nachylenia na kolektywizm (kobiecoósóc) powinien wzbudzióc głeębszaęrefleksjęe. Po
czwarte, adaptacja do słuzżby przebiega przede wszystkim w wymiarze wartoósci
zawodowych i instytucjonalnych, w mniejszym zaós stopniu w wymiarze
wartoósci społecznych czy moralnych. W ocenie wartoósci wazżnych dla wojska
jako instytucji zżołnierze zawodowi na pierwszym miejscu ulokowali: dyscyplineę,
odpowiedzialnoósóc, patriotyzm, honor, na ostatnich znalazły sięe zaós: hojnoósóc,
inicjatywa i zamiłowanie do porzaędku.
Ponieważz badanie, ze wzglęedoównaistniejaęce potrzeby badawcze w WBBS,
zostało poszerzone o szereg pytanó dotyczaęcych preferencji żzołnierzy wobec kwestii
podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz percepcji wspoółczesnego patriotyzm u , w zestawieniu mozna odnalezc rowniez informacje, budujace szerszy
kontekst dla kultury organizacyjnej obecnie funkcjonujaęcej w Wojsku Polskim.
Okazuje sięe, zże system wartoósci zżołnierzy zawodowych nie roózżni sieęod
systemu wartoósci polskiego społeczenóstwa, gdzie dominujaę wartoósci rodzinne,
dbałoósóc o zdrowie fizyczne i psychiczne, brak zagrozżenó oraz satysfakcjonujaęca
praca zawodowa. Zdaniem zżołnierzy zawodowych siły zbrojne saę przeznaczone
przede wszystkim do obrony kraju. Na drugim miejscu wskazali prowadzenie
przez wojsko działaó w trakcie klęsk zywiołowych. Respondenci sa skłonni
zaakceptowaóc takzżeuzżycie armii do zwalczania terroryzmu, prowadzenia akcji
humanitarnych za granicaę oraz zapobiegania rozprzestrzenianiu broni maso¬
wego razżenia. W ósrodowisku zżołnierzy zawodowych istnieje konsensus, iżz
wojsko zawodowe (ochotnicze) lepiej wypełni zadania nowego rodzaju nizż woj¬
sko oparte na słuzżbie obowiaęzkowej (zasadniczej). S wiadczy to o aprobacie dla
kierunku transformacji Sił Zbrojnych RP. Z ołnierze zawodowi saę zaintereso¬
wani podnoszeniem kwalifikacji zawodowych, któore d o s t a r c z a ę i m wiedzy
przydatnej i wykorzystywanej w biezżaęcej słuzżbie wojskowej.
8 7

ó

ż

Jeósli chodzi o model instytucjonalno-zawodowy Moskosa to pewnych
informacji m o ż e dostarczyc inne badanie przeprowadzone przez WBBS w 2009
r o k u . Na pytanie, czym jest dla Pana/Pani wykonywanie zawodu wojskowego,
żołnierze odpowiadali następująco (oceny srednie w skali 1-5): swiadomosc
obowiaęzku, poczucie dumy, sposob zarabiania na utrzymanie, koniecznosc
wyrzeczen, przejaw patriotyzmu, mozżliwosc sprawdzenia siebie, realizacja
marzen, cos innego, zawod jak każzdy inny, mozżliwosc sprawowania władzy,
8 8

8 7

M a t e r i a ł e m p i r y c z n y z o s t a ł opracowany w e d ł u g nastęepujaęcych p r o b l e m o w badawczych:

w a r t o s c i k u l t u r o w e , w a r t o s c i zawodowe, w a r t o s c i autoteliczne,
preferowane

formy

wojskowym.

Ibidem.

8 8

doskonalenia

zawodowego

J. Zajdzik, Etyczne aspekty sluzzby w aspekcie profesjonalizacji

2 0 0 9 , s. 15.

percepcja bezpieczenstwa,

oraz percepcja p a t r i o t y z m u w

srodowisku

sil zbrojnych, W B B S , Warszawa

166

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

tradycja rodzinna. Co ciekawe, odpowiedóz „zawoód jak każzdy inny" miała jedynie
2,42 w s k a z a ó (a w i ę c d z i e w i ą t a w kolejności odpowiedz na jedenascie
mozżliwych). Możzna w zwiaęzku z t y m wysnuóc wniosek, żze nadal jeszcze mamy
do czynienia z przewagaę modelu instytucjonalnego, choóc niewaętpliwie
w zwiaęzku z profesjonalizacjaę polskich sił zbrojnych i rezygnacjaę z poboru
model ten beędzie p r z e s u w a ł sięe w kierunku zawodowego.

5. Wielokulturowe armie „narodowe"
Wazżnym aspektem narodowej kultury organizacyjnej wojska jest roówniezż
umiejętnosc zarządzania wewnetrzna wielokulturowoscia - w obrębie własnych
sił zbrojnych, potraktowanych wyzżej z załozżeniem ich teoretycznej homogenicznoósci kulturowej. Problemy wielokulturowoósci dotycza bowiem nie tylko
struktur z definicji i załozżenia wielonarodowych, ale roówniezż wieloetnicznych
wewnatrz danego kraju. Temu ostatniemu zagadnieniu poswiecona jest ksiażka
pod redakcja Josepha Soetersa i Jana van der Meulena, Cultural Diversity in the
Armed Forces. An International Comparison (2007), w której różni autorzy
przedstawiaja problemy funkcjonowania wielokulturowego wewna trz sił zbroj¬
nych m . i n . Stanóow Zjednoczonych, Kanady, Ekwadoru, Brazylii, Holandii, Belgii
czy N i e m i e c .
89

Tutaj warto odnieósóc sie p r z y k ł a d o w o do czasoów miedzywojennej Polski.
Jeósli chodzi o Wojsko Polskie to ze szczegóolnie wyraóznym problemem
wielokulturowoósci wewna trz własnych sił zbrojnych mieliósmy do czynienia od
samego momentu odzyskania niepodległoósci w 1918 roku i tworzenia struktur
wojskowych. O ile jeszcze w 1921 roku procent o s ó b należacych do mniejszosci
narodowych w siłach zbrojnych wynosił 16,54%, o tyle w roku 1938 było to już
25,19%. Z obecnoscia w naszych strukturach trzech najwiekszych liczebnie
mniejszosci: U k r a i ó c o w (w 1938 - 15 729 osób, co daje 10,02%), Białorusinów
(11 386, co daje 7,25%) i Z y d ó w (9519, co daje 6,07%), wiazały sie oczywiscie
rozliczne problemy na tle praktyk religijnych, procedur składania przysiegi,
żzywienia rytualnego, okreóslania r o z k ł a d u d n i óswiatecznych. Problemem
k l u c z o w y m była w konócu tożzsamoósóc n o w o odrodzonych sił zbrojnych
i podejmowany, choóc niekoniecznie z powodzeniem, t r u d wychowawczy przez
dowoódcoów plutonoów, kompanii, batalionoów, ktoórzy, jak pisze Tadeusz Kowal¬
ski: „z rozpolitykowanej, wielonarodowej, wielowyznaniowej i wielojezycznej
masy rekruckiej mieli wytworzyóc żzołnierza o wysokiej lojalnoósci wobec panóstwa
polskiego" . Z braku istnienia badanó nad óowczesna kultura organizacyjna
naszego wojska nie możzemy dokonaóc poroównania do realioówwspoółczesnoósci,
90

8 9

J. Soeters, J. van der M e u l e n (red.), Cultural

Comparison,
9 0

Diversity in the Armed Forces. An

International

Routledge, L o n d o n 2 0 0 7 .

O porazkach z t y m z w i ą z a n y c h , ale i sukcesach w b u d o w a n i u zasad tolerancji dla

o d m i e n n o s c i zob. T . A . K o w a l s k i , Mniejszosci
(1918-1939),

narodowe w Siłach Zbrojnych Drugiej

W y d a w n i c t w o A d a m M a r s z a ł e k , T o r u ó 1997.

Rzeczypospolitej

167

5. Wielokulturowe armie „narodowe"

choc niewątpliwie fakt etnicznej homogenicznosci, który stał sie udziałem
całego społeczenóstwa polskiego po I I wojnie óswiatowej, odzwierciedla takzże
dzisiejszy skład naszych sił zbrojnych.
Warto wreszcie przyjrzeóc sie problemowi wewnetrznej wielokulturowoósci
panuja cej w najwiekszych liczebnie siłach zbrojnych wspóołczesnych operacji,
a mianowicie armii Stanóow Zjednoczonych. To właósnie w Stanach Zjednoczo¬
nych doszło do opublikowania pierwszego, holistycznego i kompleksowego
studium z socjologii wojskowoósci: 4-tomowego The American Soldier (TAS)
z 1949 r o k u . Badania rozpoczete w 1941 roku były pierwszymi empirycznymi
badaniami postaw żołnierzy przed I I wojna swiatowa, w jej trakcie i po niej,
relacji społecznych wewnaętrz armii, stosunkóow mięedzy „białymi i czarnymi,
weteranami i óswieżzo upieczonymi rekrutami", ukierunkowanymi nie tyle na
rozwoójbadaónnaukowych w tej dziedzinie, ile na przygotowanie praktycznych
wnioskóow, majaęcych pomoóc w sformułowaniu właósciwej polityki dotyczaęcej
amerykanóskiego wojska . W jubileuszowym artykule T.P. Schwartz i Robert
M a r s h przypominajaęnajwazżniejsze wnioski płynaęce z tych badanó,aktualnetakzże
w dobie amerykanóskiego i sojuszniczego zaangażzowania w Iraku i Afganistanie.
Wósroód wielu osiaęgnieęóc TAS do tych najmocniej zwiaęzanych z kwestiami
„wewnaętrzkulturowymi" nalezżaę wnioski poóswięecone relacjom mięedzy „białymi"
i „czarnymi" zżołnierzami. Konkluzja generalna była taka, izż funkcjonujaęcy
system segregacji i dyskryminacji był postrzegany jako sprzeczny z amerykanó9 1

92

93

9 1

W s p o m n i a n e cztery t o m y The American Soldier były częeósciaęszeroko zakrojonego p r o j e k t u

Studies in Social Psychology in World War II, p r z y g o t o w a n e g o i wydanego p o d auspicjami Special
C o m m i t t e e o f the Social Research C o u n c i l , któorego p r z e w o d n i c z a ę c y m b y ł Frederick Osborne.
De facto t y l k o d w a pierwsze t o m y n o s i ł y t y t u ł The American
Adjustment

During

Army Life

Soldier

z podtytułami: tom 1 -

( a u t o r a m i b y l i Samuel Stouffer, E d w a r d A . Suchman, Leland

C. D e V i n n e y , Shirley A . Starr oraz R o b i n M . W i l l i a m s Jr.), t o m 2 - Combat and Its
(autorami

b y l i S a m u e l Stouffer,

Arthur

A . Lumsdaine,

Marion

Aftermath

H . Lumsdaine,

Robin

M . W i l l i a m s Jr., M . Brewster S m i t h , I r v i n g L . Janis, Shirley A . Starr, Leonard S. C o t t r e l l Jr.).
Dwa pozostałe tomy -

3 i 4 - b y ł y poóswiecone k w e s t i o m e k s p e r y m e n t o ó w

edukacyjnych

zwiaęzanych z w p ł y w e m filmoów i l i t e r a t u r y wprowadzajaęcej rekrutóow w zasady zżycia zżołnierskiego (Experiments

on Mass Communication,

autorzy: C a r l I . H o v l a n d , A r t h u r A . L u m s d a i n e , Fred

D . Sheffield) oraz s z c z e g o ł o w e m u o p i s o w i zastosowanych m e t o d badawczych (Measurement and
Prediction,

autorzy: Samuel Stouffer, Louis G u t t m a n , E d w a r d A . Suchman, Paul F. Lazarsfeld,

Shirley A . Starr, J o h n A . C l a u s e n ) . Był t o o s t a t n i t o m w y d a n y w 1950 r o k u , w s z y s t k i e u k a z a ł y
się w P r i n c e t o n U n i v e r s i t y Press [dalej j a k o T A S ] .
9 2

Samuel Stouffer w rozdziale w p r o w a d z a j a ę c y m do pierwszego t o m u The American

Soldier

p i s a ł : „ D z i a ł B a d a ó [ f u n k c j o n u j ą c y w o w y m czasie w ramach W y d z i a ł u S ł u ż b Specjalnych
D e p a r t a m e n t u W o j n y - Special Services Division

ofthe

wykonaóc p r a k t y c z n a ę p r a c e ę

inżzynierskim,

o

charakterze

War Department - H.S.] i s t n i a ł p o to, aby
nie

naukowym.

Celem

było

dostarczenie dowóodztwu a r m i i , szybko i o d p o w i e d n i o , faktoów dotyczaęcych p o s t a w zżołnierzy,
któore, w r a z z i n n y m i d a n y m i i zależznoósciami, m o g ł y b y byóc przydatne w

sformułowaniu

w ł a s c i w e j p o l i t y k i " . Ibidem.
9 3

T.P. Schwartz, R . M . M a r s h , The American

Soldier

Studies of WWII:

A 50th

Anniversary

Commemorative, „ J o u r n a l o f Political and M i l i t a r y Sociology" 1999, t. 27, nr 1, s. 2 1 - 3 7 .

168

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci międzykulturowej...

94

skim credo : wiara, w „godnosc własciwa jednostce, fundamentalnarownosc
wszystkich ludzi oraz w pewne niezbywalne prawa do wolnosci, sprawiedliwosci i uczciwych szans" .
Wniosek taki wynika z ustalen TAS w zakresie integracji czarnoskorych
żzołnierzy w Siłach Zbrojnych Stanow Zjednoczonych. Zgodnie z n i m i czarnoskorzy żzołnierze byli bardziej zainteresowani promocjaę i awansem w armii nizż
biali, co kontrastuje z postrzeganiem czarnoskorych osob w społeczenstwie,
w ktorym były one stereotypowo traktowane jako osoby leniwe i niezainteresowane rozwojem osobistym. Czarnoskorzy żołnierze tymczasem - niezależnie
od poziomu wykształcenia - częesciej nizż biali deklarowali cheęc zostania pod¬
oficerami i oficerami w armii. Dla porownania mozżna podac w y n i k i badan TAS:
73% z 3519 czarnoskorych uczestnikow badania wskazało, że chce zostac
podoficerami, podczas gdy wsrod białych było to tylko 60% z 1175 osob bioracych udział w badaniu. Podobne rezultaty dało badanie dotyczaęce cheęci zostania
oficerem, wykonane na tej samej grupie osob (43% czarnoskorych w stosunku
95

96

do 26% b i a ł y c h ) .
W zakresie osiaęgnięec żzołnierzy w walce rezultaty badania TAS w odniesieniu
do czynnika rasowego były nastepuja.ce: „Relacje miedzy białymi a c z a r n y m i
żzołnierzami piechoty okazały sięe daleko lepsze od oczekiwan oficerow: 96%
pytanych oficerow w t y m zakresie wskazywało, zże byli t y m zaskoczeni" .
Warte odnotowania saęrownieżz w y n i k i badan w zakresie konsekwencji
wspołdziałania i dobrowolnych kontaktow pomieędzy żzołnierzami rożznych ras.
32% zżołnierzy wchodzaęcych w skład kompanii, ktora miała rownieżz pluton
złożzony z czarnoskorych osob, odbierało taki u k ł a d za bardzo pożzaędany, a tylko
7% uwazżało go za niewłasciwy. Natomiast w kompaniach złozżonych wyłaęcznie
z przedstawicieli jednej „rasy" akceptacja dla udziału w nich osob o i n n y m
kolorze skory była daleko mniejsza. W t y m wypadku bowiem ażz 62% z 1450
przebadanych zżołnierzy wskazało, żze tworzenie „kolorowych" plutonow nie jest
własciwe. Takie w y n i k i prowadzaę do konkluzji, zżeżzołnierze w kompanii
97

98

9 4

R . M . W i l l i a m s Jr., The American

Soldier:

An Assessment,

Several

Wars Later,

„Public

O p i n i o n Q u a r t e r l y " 1989, t . 53, s. 1 5 5 - 1 7 4 .
9 5

S.P.

H u n t i n g t o n , Kim jestesmy?

Wydawnictwo

Znak,

Krakow 2007,

Wyzwania
s.

69-71.

dla amerykańskiej
Przypomina

tozsamosci

o n , iż sam

narodowej,

termin

został

spopularyzowany w 1944 przez G u n n a r a M y r d a l a w k s i a ż c e The American Dilemma. Publikacja
ta b y ł a ważzna i znana z p e w n o s c i a ę badaczom T A S . Zasady te p o t w i e r d z a j a ę takzże i n n i badacze
tego zagadnienia. W t y m sensie wieęc segregacja rasowa i d y s k r y m i n a c j a „ c z a r n y c h " m o g ł y byc
postrzegane za sprzeczne z funkcjonujaęcym i u t r w a l o n y m credo.
9 6

T A S , I , s. 583. C y t a t y z T A S podajeę za: T.P. Schwartz, R . M . M a r s h , op.cit.

9 7

W tekscie p i s a n y m t u ż po I I w o j n i e swiatowej stosowane sa t e r m i n y „ B l a c k " , „ N e g r o " ,

k t o r e dzis zastaępiło pojęecie „ A f r o a m e r y k a n i e " .
t e k s t u zachowane jest t ł u m a c z e n i e powszechnie
rasowa nie p r z e s z ł a jeszcze do h i s t o r i i .
9 8

T A S , I , s. 593.

D l a oddania j e d n a k specyfiki

oryginalnego

stosowane w epoce, k i e d y d y s k r y m i n a c j a

169

5. Wielokulturowe armie „narodowe"

mieszanej rasowo byli bardziej skłonni do akceptacji i popierania udziału w ich
jednostce osob z innych grup etnicznych .
To tylko niektore z ustalen TAS, ktore prowadzaę do wniosku, żze czarnoskorzy żzołnierze wykonywali swe czynnosci tak samo dobrze jak biali, oraz żze
dyskryminacja i uprzedzenia wzgleędem czarnoskorych o s o b b y ł y g ł o w n y m
powodem, dla ktorego ich postawa miała mniejsze wsparcie w społeczenstwie
amerykanskim czy tezż służzb wojskowych nizż postawa białych zżołnierzy. Jak zo¬
stało to okreslone w TAS: „Czarni nie byli rewolucjonistami spiskujaęcymi w celu
obalenia istniejaęcego ustroju społecznego. W duszy byli Amerykanami. Wyzna¬
wali te same amerykanskie wartosci i protestowali, kiedy w praktyce stosowano
te wartosci niezgodnie z ich istotaę, co stawiało ich w gorszej pozycji (...).
Zauwazżylismy, zże czarni mniej chęetnie nizż biali byli skłonni do stwierdzenia, zżeta
wojna jest rowniezż ich wojnaęoraz zże chcaęudac sięe za granicęe, aby walczyc.
Bardziej entuzjastycznie nastawiona mniejszosc wywodziła sieę z tych, ktorzy
mieli nadziejęe, żze udział czarnych w wojnie pomozże przy rozpatrywaniu żzaędan
owięekszaę sprawiedliwosc dla czarnych w powojennym zżyciu" .
99

100

Nawet w obliczu wyjaętkowych zmian społecznych w zakresie rasowej inte¬
gracji i rownosci, ktore nastaępiły w amerykanskim społeczenstwie i w insty¬
tucjach wojskowych po 1949 roku, nie ma waętpliwosci, żze czynnik rasowy jest
wciaęzż szeroko badany i dyskutowany, przy czym został on rozszerzony
o rozważzania nad rożznicami w podejsciu i zachowaniach zwiaęzanych z płciaę,
orientacjaę seksualnaę czy pochodzeniem e t n i c z n y m .
101

Waętek ten wydaje sieę t y m bardziej warty podjeęcia, izż opublikowany ponad
50 lat po TAS, w marcu 2011 roku, raport z a t y t u ł o w a n y From Representation to
Inclusion: Diversity Leadership for the 21-Century Military za jedna z podstawowych
rekomendacji uznaje uczynienie z rozżnorodnosci etniczno-kulturowej atutu tej
armii. Przygotowany na zlecenie Kongresu przez Military Leadership Diversity
Commission r a p o r t
we w s t ę p i e odwołuje się do historii tworzenia potegi
militarnej Stanow Zjednoczonych na podstawie zasady inkluzyjnosci rozżnych
grup etnicznych, wprowadzonej rozporzadzeniem (Executive Order 9981)
prezydenta Harry'ego Trumana w 1948 r o k u . Badania nad realizacja, zasady
r o w n o s c i i r o w n e j reprezentacji wszystkich grup etnicznych tworzaęcych
s p o ł e c z e n s t w o amerykanskie po ponad 50 latach od wprowadzenia tego rozporzaędzenia wskazujaę jednak, żze mamy raczej do czynienia z „iluzjaę inkluzji",
jak to okreslił jeden z ekspertow komisji - „ s t a n e m , ktory pojawia sięe, gdy
102

1 0 3

9 9

T A S , I , s. 594.

1 0 0

T A S , I , s. 5 9 5 - 5 9 6 .

1 0 1

D . R . Segal, T.J. B u r n s , M . Silver, W . W . Falk, The All-Volunteer

Force in the 1970s.,

referat

zaprezentowany podczas spotkania A m e r y k a n s k i e g o T o w a r z y s t w a Socjologicznego, N e w Y o r k
1996.
1 0 2

Podstawa p r a w n a : The National Defense Authorization

Actfor

Fiscal Year 2009, Section 596,

powołujaęcy M i l i t a r y Leadership D i v e r s i t y C o m m i s s i o n p o d p r z e w o d n i c t w e m Lestera L . Lylesa.
1 0 3

T h e W h i t e House, Executive Order 9 9 8 1 , Establishing

Equality of Treatment and Opportunity

the President's

in the Armed Services, 26 lipca 1948.

Committee

on

170

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

104

spoczywamy na l a u r a c h " . Za jedna z najważniejszych spraw eksperci komisji,
w ś r ó d których znaleźli się weterani z czasów I I wojny swiatowej, Wietnamu aż
po Irak i Afganistan uznali wprowadzenie nowego rozumienia samego pojęcia
roznorodnosci: „ r o z n o r o d n o s ć oznacza wszystkie cechy i atrybuty jednostek
zgodne z kluczowymi wartosciami Departamentu Obrony, łacznie z gotowoscia
do wykonywania zadan, uwzględniająca. Narod, dla ktorego wykonujemy swoja
s ł u ż b ę " . Jak stwierdzono w podsumowaniu raportu, obecne operacje zbrojne
sa wykonywane w złożonych, niepewnych i szybko zmieniajacych się realiach.
Aby uwzgleędnic te warunki w sposob, ktory zwięekszy efektywnosc operacyjnaę,
wojskowi musza rozwinaó polityki zgodnie z nowa w i z j a r o ż n o r o d n o s c i .
Operacje połaczone, narzucone przez Kongres 25 lat temu m i m o niecheci
wojskowych, stały się p r z y k ł a d e m siły, ktora wypływa z roznorodnosci. Te
działania nie niwelujaę ani nie eliminujaę tradycji i zdolnosci poszczegolnych
rodzajow sił zbrojnych. Kazżdy z nich niesie ze sobaę swojaę kultureę, dziedzictwo
i sposoby angazżowania sięe w walkeę oraz prowadzenie misji pokojowych.
Integracja rozżnych słuzżb w jednaę skoordynowanaę siłęe jest trudna, ale pomimo
istnienia w y z w a n operacje połaęczone o k a z a ł y sięe mozżliwe, co wieęcej,
w pozytywny sposob wpłynęły na zdolnosc bojowa. .
R o ż n o r o d n o s c rasowa, etniczna, i płciowa w korpusie oficerow w amerykanskich siłach zbrojnych ilustruje wykres zawarty ponizżej. Wynika z niego, zże
oficerow i podoficerow wywodzaęcych sieę z mniejszosci rasowych i etnicznych
(czarnoskorzy, Latynosi, Indianie i inni) było znacznie mniej niż oficerow
„białych", biorąc pod uwage liczebnosc ludzi tej rasy i pochodzenia w ogolnej
1 0 5

106

90
80
70

fifi

f>2



60

51

50

m Podoficer
• Oficer

40

• Populacja USA

30
18

20

12
12
"
1 — l i — i "5

10

,.ifi

1 C

i 4 C

n

Ł

1

0

R y s u n e k 11. U d z i a ł mniejszosci rasowych i e t n i c z n y c h oraz k o b i e t w k o r p u s i e

oficerskim

i p o d o f i c e r s k i m w a r m i i amerykanskiej na tle całej p o p u l a c j i U S A w 2008 r o k u
zrodło: From Representation to Inclusion..., op.cit., s. 41.

1 0 4

From Representation

to Inclusion:

Summary, A r l i n g t o n 2 0 1 1 , s. 7.
1 0 5

Ibidem,s.

1 0 6

Ibidem.

9.

Diversity

Leadership for the 21-Century

Military.

Executive

171

6. Kultura organizacyjna wojska a kultura organizacji cywilnych

populacji Stanow Zjednoczonych. Zwraca uwagęe rowniezż m a ł a reprezentacja
kobiet w porownaniu do ich liczby w całej p o p u l a c j i .
Jak widac z problemow, ktorych nadal doswiadcza armia Stanow Zjedno¬
czonych, umiejeętne zarzaędzanie rozżnorodnosciaę wewnaętrz wielokulturowego
wojska narodowego jest wyzwaniem, przed ktorym nadal stojaę w zasadzie
wszystkie siły zbrojne.
107

6. Kultura organizacyjna wojska a kultura organizacji cywilnych
Wracajaęc do zewnęetrznego obrazu wojska „narodowego", nalezży zauważzyc,
iżz koniecznosc wspołpracy tego wojska z osobami cywilnymi - nawet pochodzaęcymi z tego samego kraju, jest przedmiotem napieę c itarcwynikajaęcych
z odmiennych kultur organizacyjnych. Nakładanie sieęrozżnic w kulturach naro¬
dowych na rozżnice w kulturach organizacyjnych mocno komplikuje mozżliwosc
efektywnego wspołdziałania mieędzy odmiennymi organizacjami: wojskowymi
i cywilnymi. Swiadomosc tych rożznic jest krokiem w kierunku ich przezwycieęzżenia. Ponownie nalezżysieę tutaj odwołac do osiaęgnięec socjologow wojska. Badania
na podstawie wymiarow Hofstede przeprowadzone przez Josepha Soetersa
pokazujaębowiem, zże w odniesieniu do ponadnarodowej kultury wojska na
pierwszy plan wysunęeło sięe najpierw rozrożznienie charakteru organizacji
wojskowej od charakteru wszelkiego typu organizacji cywilnych. Rozrozżnienie
to staje sieęszczegolnie istotne przy badaniu „zderzen kulturowych", do ktorych
dochodzi podczas kazżdej operacji wojskowej w sferze relacji cywilno-wojskowych.
T a b e l a 9.

R o ż n i c e w e w s k a z n i k a c h w y m i a r o w o s i ą g a n y c h przez w o j s k o i organizacje cywilne

zauwazżone w badaniach Soetersa
Wymiar kultury

P o r ó w n a n i e w o j s k a do organizacji cywilnej

Dystans w ł a d z y (orientacja hierarchiczna)

wyższy

Indywidualizm

(niezależznosc o d organizacji)

nizszy

Meskosc (nastawienie na sukcesy, z w ł a s z c z a

nizszy

na wyżzsze zarobki)
U n i k a n i e n i e p e w n o s c i ( z o r i e n t o w a n i e na

rezultaty m i e s z a n e

1 0 8

zasady)
Zrodło: J. Soeters, Values..., op.cit.

1 0 7

Raport,

From Representation

to Inclusion:

Diversity

Leadership

for the 21st-Century

Military,

Final

http://mldc.whs.mil/download/documents/Final%20Report/MLDC_Final_Re-

port.pdf, s. 40.
1 0 8

Mieszane r e z u l t a t y dotyczaę faktu, izż w n i e k t o r y c h akademiach w o j s k o w y c h

(Niemcy,

W ł o c h y , Dania, W i e l k a Brytania, Stany Zjednoczone, z w ł a s z c z a W e s t P o i n t ) z o s t a ł osiaęgnięety
w y s o k i w s k a z n i k u n i k a n i a n i e p e w n o s c i , podczas gdy w H o l a n d i i , Kanadzie i N o r w e g i i w y n i k i
b y ł y duzżo niżzsze. Rozbiezżnosci w w y n i k a c h

nie u d a ł o sieę badaczom dostatecznie wyjasnic,

dlatego teżz z o s t a ł y p o z o s t a w i o n e bez interpretacji. Por. J. Soeters, C.-R. Poponete, T.J. Page,
op.cit., s. 16.

172

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

W y n i k i potwierdzajaę dosc powszechne przekonanie i zdroworozsaędkowaę
wiedzeę, dotyczaęcaęrozżnic kulturowych w sektorze cywilnym i wojskowym.
Istnieje wieęc ponadnarodowa kultura organizacyjna wojska, do ktorej cech
charakterystycznych należzaę: wysoki wskaznik kolektywizmu, duzży dystans
władzy (nastawienie hierarchiczne) i niższe niż w przeciętnych organizacjach
cywilnych nastawienie na z a r o b k i .
Odmiennosci kulturowe tych dwoch typow organizacji (cywilnych i wojsko¬
wych) były szczegołowo analizowane takzże przez innych badaczy holender¬
skich, na przykładzie holenderskiego PRT (Provincial Reconstruction
Team )
i jego relacji z mieędzynarodowymi organizacjami cywilnymi, takimi jak OBWE
czy U N H C R .
Wskazane przez badaczy typy kultury w odniesieniu do kultury wojska
i kultury organizacji cywilnych zostały okreslone jako typy kultury hierarchicznej
oraz kultury k l a n o w e j . Kultura hierarchiczna charakteryzuje sięe dużzym
stopniem sformalizowania, gdzie okreslone procedury decydujaę o sposobie
działania ludzi. Liderzy saę dobrymi koordynatorami i organizatorami. Utrzymanie
niezakłoconego sposobu pracy organizacji jest bardzo wazżne. D ł u g o t e r m i n o w y m i
zadaniami organizacji jest utrzymanie stabilnosci, przewidywalnosciiwydajnosci.
Formalne zasady i okreslona polityka utrzymujaę organizacjeę w całosci.
109

110

1 1 1

112

Z kolei kultura klanowa tworzy przyjazne miejsce pracy, w ktorej ludzie
dużzo z siebie dajaę. Liderzy saę postrzegani przede wszystkim jako mentorzy.
Organizacjęe spaja poczucie lojalnosci i duzże zaangazżowanie. Tego typu orga¬
nizacja kładzie nacisk na d ł u g o t e r m i n o w e korzysci wynikajaęce z indywidualnego
rozwoju pracownikow, a wartosci moralne saę wysoko cenione. Sukces jest
definiowany przez dobraę atmosfereę pracy i troskeę o pracownikow. Organizacja
na pierwszym miejscu stawia praceę grupowaę, zaangazżowanie i konsensus .
113

Warto jednak podkreslic,żze o ile pewne uogolnienia w stosunku do kultury
wojska saę mozżliwe bez ryzyka wieększej pomyłki, o tyle w odniesieniu do
organizacji cywilnych, ze wzglęedu na ich ogromnaęrożznorodnosc i odmienne
cele (np. mięedzy korporacjami prawniczymi, s p o ł k a m i handlowymi a orga¬
nizacjami pozarzaędowymi lub społecznymi), uogolnienia takie mozżna czynic
jedynie w zakresie podobienstwa celow ich działania i kontekstu, w j a k i m dana
organizacja funkcjonuje. Staęd teżz poniżzsze w y n i k i badan, oparte na szczegołowych kwestionariuszach i obserwacji działalnosci konkretnych struktur wojsko-

1 0 9

1 1 0

1 1 1

within

Ibidem.
Zespoł Odbudowy Prowincji.
T . A . M . Scheltinga, S.J.H. Rietjens, S.J. de Boer, C . P . M . W i l d e r o m , Cultural
Civil-Military

Cooperation:

A

Case Study

in Bosnia,

Enforcement" 2005, t . 13, nr 1 [dalej jako T . A . M . Scheltinga et al.]; S.J.H. Rietjens,
Civil-Military

Conflict

„ L o w Intensity Conflict & Law

Cooperation. Experiences from the Dutch Provincial Reconstruction

Team in

Managing
Afghanistan,

„ A r m e d Forces & Society" 2008, t . 34, n r 173.
1 1 2

K.S. C a m e r o n , R.E. Q u i n n , Diagnosing and changing organizational

competing values framework,
1 1 3

Reading, M A A d d i s o n - W e s l e y 1999.

T . A . M . Scheltinga et al., op.cit., s. 5 7 - 5 8 .

culture: Based on the

173

6. Kultura organizacyjna wojska a kultura organizacji cywilnych

wych (holenderskiego CIMIC-u, bedacego częscia SFOR 13) oraz konkretnych
organizacji cywilnych (OSCE, U N H C R , O H R ) , zostały uogolnione i lekko
zmodyfikowane, nie naruszajaęc jednak zasady tozżsamosci celow (pomocowych,
rozwojowych, humanitarnych) organizacji cywilnych działajaęcych na obszarze
operacji wojskowej, jak i samego kontekstu (regionu i zwiaęzanej z n i m specy¬
fiki) działan.
Uogolnione rozżnice, oderwane od konkretnych regionow, w ktorych
organizacje te saę zmuszone do wspołpracy na bazie wnioskow przedstawionych
w w w . artykułach, ukazane zostały w ponizższej tabeli.
T a b e l a 10.

Roznice w k u l t u r a c h organizacyjnych w o j s k a i organizacji c y w i l n y c h

(między­

narodowych rządowych i pozarządowych)
Kultura wojska „hierarchiczna"

K u l t u r a organizacji cywilnych „ k l a n o w a "

S ł a b e zdolnosci dyplomatyczne

D u ż e zdolnosci dyplomatyczne

N a s t a w i e n i e na praktykęe

Nastawienie

Z o r i e n t o w a n i e na rezultaty

Z o r i e n t o w a n i e na procesy

Orientacja k r o t k o t e r m i n o w a

Orientacja d ł u g o t e r m i n o w a

Punktualnosc

N i e p r z y w i a z y w a n i e zbytniej w a g i do p u n k tualnosci

Zcentralizowana

Zdecentralizowana

M a ł o elastyczna

Bardzo elastyczna

N i e w i e l k i e umiejeętnosci empatyczne

Duza empatia

Z o r i e n t o w a n i e na d z i a ł a n i e

Z o r i e n t o w a n i e na dyskusje i o s i ą g a n i e kon¬
sensusu

Ograniczona znajomosc lokalnej specyfiki

S z c z e g o ł o w a wiedza na temat sytuacji lokalnej

S ł a b a w r a ż l i w o s c na o d m i e n n o s c i k u l t u r o w e

D u z a w r a z l i w o s c na o d m i e n n o s c k u l t u r o w a

Niewielka

wiedza

na

temat

działalnosci

teoretyczno-praktyczne

O g r o m n a w i e d z a na t e m a t d z i a ł a l n o s c i po¬

pomocowej, humanitarnej i rozwojowej

mocowej, humanitarnej i rozwojowej

Personel w y s y ł a n y w rejon m i s j i na k r o t k i e

Personel pracujaęcy w rejonie m i s j i dłuzższe

okresy (od 3 miesiecy do 1,5 r o k u jednora¬

okresy

z o w o , sredni czas nieprzerwanej

obecnosci

dłuzżej, w zalezżnosci o d rodzaju m i s j i )

połaęczona

Niechęe c do p o d d a n i a

(srednio

rok -

d w a lata, a

nawet

na m i s j i t o ok. 6 miesieęcy)
Tendencja

do

kontrolowania

z niechecia do poddania się k o n t r o l i / w ł a d z y

sieę k o n t r o l i / w ł a d z y

z zewnątrz

z zewnaętrz
114

Zrodło: Na podstawie T.A.M. Scheltinga et al., op.cit.

1 1 4

O p r a c o w a n i e : H . Schreiber, konsultacja w zakresie m o d y f i k a c j i tresci t a b e l i : gen. T o n

Strik (Holandia).

174

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

Nalezży w t y m miejscu zaznaczyc,zże zestawienie to możze byc prawdziwe
głownie w odniesieniu do jednostek narodowych (tak jak wykazali to badacze
na przykładzie żołnierzy holenderskich), w ktorych zazwyczaj p r z e w a ż a bardziej
autokratyczny styl kierowania. Cechy k u l t u r y organizacyjnej panujaęcej
w jednostkach wielonarodowych byłyby zapewne wyposrodkowaniem mieędzy
skrajnosciami (hierarchicznosc - „ k l a n o w o s c " ) , zaprezentowanymi powyżej.
Wskazujaęna to rownieżz badania przeprowadzone przez W ł o d z i m i e r z a Choj¬
nackiego i opinie respondentow dotyczaęce funkcjonowania w takich jednost¬
kach kultury zadan, duzżego stopnia osobistego zaangazżowania i postrzegania
pracy jako szansy na rozwoj własnych kompetencji z a w o d o w y c h .
115

Z przedstawionych w tabeli rozżnic mozże wynikac dosc prosty wniosek, izż
wspołpraca cywilno-wojskowa jest bardzo trudna, jesli w rzeczywistosci w ogole
mozżliwa. Staęd teżz pytanie, jakie stało za badaniami dotyczaęcymi rożznic
w kulturach organizacyjnych dwoch najważzniejszych typow p o d m i o t o w
zaangażzowanych w działania prowadzone podczas trwania operacji wojskowych
(w wypadku wojska oprocz działan kinetycznych coraz bardziej poszerza sieę
takzże zakres zadan niekinetycznych, jak własnie odbudowa infrastruktury,
pomoc humanitarna, budowa szkoł, szpitali etc.), b r z m i a ł o nasteępujaęco: w jaki
sposob zarzaędzac rożznicami w kulturach organizacyjnych wojska i mieędzynarodowych organizacji humanitarnych w celu zredukowania napięec we wspołpracy
cywilno-wojskowej podczas operacji wspierania p o k o j u ?
116

W celach uogolnienia problemu na potrzeby niniejszego wywodu pytanie
mozżna przeformułowac nasteępujaęco: w jaki sposobswiadomosc rozżnic mięedzy
k u l t u r a m i organizacyjnymi wojska i organizacji cywilnych m o ż z e p o m o c
w zredukowaniu napieęc we wspołpracy cywilno-wojskowej podczas operacji
z u d z i a ł e m komponentu wojskowego? Odpowiedzi mozżna poszukac w juzż
istniejaęcych dokumentach wojskowych oraz poradnikach wspołpracy cywilno-wojskowej. Ich ogromna liczba od czasow konfliktu bałkanskiego, ktory
u r u c h o m i ł działania w obreębie N A T O na rzecz stworzenia doktryny CIMIC
(AJP-09), nie przełozżyła sięe niestety na rzeczywiste ułatwienie tej wspołpracy,
o c z y m s w i a d c z a liczne wypowiedzi zarowno wojskowych, jak i c y w i l o w .
Rozżnice w celach i wartosciach saę oczywiste dla obu stron. W brytyjskiej Joint
Doctrine Note 1/09 The Significance ofCulture to the Military,bęedaęcej do tej pory
jedynym doktrynalnym dokumentem wojskowym poswięeconym w całosci
kwestii swiadomosci kulturowej, odnajdujemy nasteępujaęcy passus:
117

„Rozżnice kulturowe mięedzy Siłami Zbrojnymi Wielkiej Brytanii a organi¬
zacjami pozarzaędowymi, wydajaęce sieę szczegolnie duzże w wypadku organizacji

1 1 5

W . C h o j n a c k i , op.cit., s. 2 2 3 - 2 2 5 .

1 1 6

Staęd kazusem był przypadek Bosni, T . A . M . Scheltinga et al., op.cit., s. 55.

1 1 7

R o z m o w y p r z e p r o w a d z o n e przez autorkęe z w o j s k o w y m i rozżnych szczebli, majaęcymi

doswiadczenie z m i s j i w I r a k u i Afganistanie, j a k rowniezż p r a c o w n i k a m i organizacji pozar z a d o w y c h u d z i e l a j ą c y c h p o m o c y w strefach k o n f l i k t o w ; na p o t r z e b y Network on
Assistance Intensive Programme Warsaw

2010.

Humanitarian

6. Kultura organizacyjna wojska a kultura organizacji cywilnych

175

humanitarnych, sa czysto podejmowanym tematem w dyskusjach. Wiekszosc hu¬
manitarnych organizacji pozarzaędowych działa zgodnie z czterema podstawo¬
w y m i zasadami (humanitaryzmu, niezalezżnoósci, bezstronnoósci i neutralnoósci),
etosem «nie r ó b krzywdy» oraz imperatywem godnosci beneficjenta udzielanej
pomocy. «Przestrzeó h u m a n i t a r n a » , definiowana jako «dostep i wolnosc
organizacji humanitarnych w okreóslaniu potrzeb humanitarnych i odpowiadaniu
na n i e » , jak róowniezż rozroóżznienie pomięedzy rolami i funkcjami aktoroów
cywilnych i humanitarnych oraz tych działajaęcych na podstawie agendy
oficjalnej, komercyjnej lub politycznej, postrzegana jest jako przestrzenó
konfliktóow mięedzy humanitarnymi organizacjami pozarzaędowymi a wojskiem.
Jednak m i m o wysteępowania oczywistych róozżnic ideologicznych i instytucjo¬
nalnych istnienie wspoólnych i m okolicznoósci pomaga zbudowaóc porozumie¬
nie ponad p o d z i a ł a m i kulturowymi, właęczajaęc w to: m o t y w a c j e ę d o s ł u ż z b y ,
chęeóc poprawy sytuacji, poczucie «przygody», akceptacjeę ryzyka, oddzielnie od
przyjacioół i rodziny. Niezbęednym warunkiem zawiaęzania sieę dobrych re¬
lacji wspóołpracy jest wzajemne zrozumienie właósciwych kultur organizacyjnych" .
Proóbaę wyjaósnienia istniejaęcego wyraóznego rozdózwieęku nawet w obreębie tej
samej kultury narodowej, kultury cywilnej i kultury wojska jest koncepcja „luki
kulturowej". Zaprezentowana przez socjologów wojska w k o ó c o w c e lat 90. X X
w i e k u ma słuzżyóc pojeęciowej konceptualizacji sytuacji, któora z a i s t n i a ł a
w większosci społeczeóstw demokracji Zachodu po uzawodowieniu wojska rezygnacji z poboru i pełnej profesjonalizacji sił zbrojnych. Coraz mniejsza wieęóz
mięedzy społeczenóstwem a wojskiem w efekcie nasila funkcjonowanie raczej
negatywnych stereotypów na temat wojska, gdyż „cywile" czerpia wiedzę o n i m
głoównie z filmoów i przekazoów medialnych, nie zaós z w ł a s n e g o doóswiadczenia.
Piszaę o t y m A d a m Kołodziejczyk i Waldemar Nowosielski: „... po 200 latach
istnienia tradycji armii masowych mozże nastaępióc wstrzymanie poboru i dra¬
styczne zmniejszenie liczebnoósci armii oraz demilitaryzacja społeczenóstw
i «remilitaryzacja» wojska. Konsekwencjaę tego procesu jest zarysowana jużz
luka cywilno-wojskowa, ktoóra pojawiła sięe w Europie, a któoraę juzż wczeósniej
m o ż n a było zaobserwowac w Stanach Zjednoczonych . Zmniejszenie wiel1 1 8

1 1 9

120

1 1 8

Definicja podana za European C o m m i s s i o n ' s Directorate for H u m a n i t a r i a n A i d . Sama

koncepcja

„przestrzeni

humanitarnej"

nie jest jednoznaczna, j e d n a k

pierwsze

próby

jej

z d e f i n i o w a n i a podjeęte z o s t a ł y przez b y ł e g o prezesa organizacji Móedecins Sans Frontióeres
(MSF), Rony'ego Braumana, w p o ł o w i e lat 90. X X w i e k u . J.G. Wagner, An IHL/ICRC
on Humanitarian

Perspective

Space, „ H u m a n i t a r i a n Exchange Magazine" 2 0 0 5 , n r 32. W s p ó ł c z e s n i e m ó w i

sięe o p r o b l e m i e zamazywania sięe granic przestrzeni h u m a n i t a r n e j ze wzglęedu na p r z e j m o w a n i e
przez w o j s k o k o m p e t e n c j i w dziedzinie udzielania p o m o c y h u m a n i t a r n e j .
1 1 9

J o i n t D o c t r i n e N o t e 1/09, par. 312.

1 2 0

Przyp. H.S.: zob. n p . badania a m e r y k a ó s k i e opisane w : P. Fever, R. K o h n (red.), Soldiers

and Civilians.

The Civil-Military

Gap and American National Security, M I T Press, C a m b r i d g e 2 0 0 1 ;

brytyjskie:

H . Strachan,

The Civil-Military

Conference

o n C i v i l M i l i t a r y Relations, Les ecoles de Saint-Cyr C o e t q u i d a n , France 2000;

Gap in Britain,

Paper presented at I n t e r n a t i o n a l

176

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

koósci poboru powoduje ograniczenie liczebnoósci tej czeęósci społeczeónstwa, ktoóra
jest «uwikłana» w działania sektora obronnoósci i wojska. Ogoólna liczba ludnoósci,
majaęcej szanseę na osobiste doóswiadczenie słuzżby wojskowej, zmniejsza sieę
znaczaęco. Bliskie w przeszłoósci zwiaęzki mieędzy obywatelami i wojskiem stały sieę
luózniejsze nie tylko na poziomie iloósciowym, ale takzże - w zwiaęzku z rosnaęcym
społecznym dystansem wobec wojska - w sensie jakoósciowym. Wraz z redukcjaę
i uzawodowieniem wojska odbywa sięe organizacyjne wycofywanie z wojska
częeósci jego sił wsparcia. Coraz czeęósciej obciaężzenia logistyczne i obszary znajdujaęce sieę poza bezpoósredniaę sferaę bojowaęsaę ucywilniane, a nawet - przez
korzystanie z obsługi zewneętrznej - transferowane do prywatnych przedsięebiorstw, np. do ochrony koszar i baz wojskowych wynajmowane saę prywatne
firmy ochroniarskie, prywatne firmy gastronomiczne dostarczajaę wyżzywienie
całym brygadom, a cywilna kontrola lotóow kontroluje misje sił powietrznych
w czasie działaó p o k o j o w y c h " .
121

Interesujaęce wydaje sięe turoówniezż odniesienie do wynikóow badanó roózżnic
mieędzy cywilami i wojskowymi, przeprowadzonych w Polsce przez badaczy
Wojskowego Biura Badaó S p o ł e c z n y c h . Wskazuja one ponownie na odmiennoósci roóżznicujaęce postrzeganie, odbioór, motywy i sposoby działania, wykształ¬
cone - zwłaszcza w wypadku wojskowych - przez instytucjęe, jakaę jest wojsko.
Rozbieżznoósci widaóc wyraóznie w kwestii przygotowania wojska do wspoółczesnych misji (od wojny do pomagania cywilnej władzy) oraz u d z i a ł u
w niebojowych misjach utrzymywania pokoju. Cywile częeósciej saę skłonni złozżyóc
te obowiazki na barki wojskowych, jednak ci wcale nie sa skłonni ich p r z y j a ó
(jak okreóslił to w rozmowie ze mnaę jeden z zżołnierzy: „ u c z o n o mnie zabijaóc
szybko i tanio, a teraz jestem zmuszony budowaóc drogi, szkoły i szpitale").
Nacisk na poszukiwanie pozamilitarnych ósrodkoów bezpieczenóstwa jest jednym
z wyznacznikóowroózżnicy w mentalnoósci cywila i wojskowego. Składa sięe na
to, jak wykazujaę badania, takzże mniejsza aprobata ze strony cywili dla strat
w walce. Generalnie, opinia publiczna w demokratycznych krajach nie toleruje
strat w ludziach i polscy cywile wyraóznie takie stanowisko podzielajaę .
W Polsce nie cieszaę sięe uznaniem ani cywili, ani wojskowych misje typowo
bojowe. W zwiaęzku z t y m - zauwazżajaę badacze - rodzi sięe hipotetyczny
problem, co beędzie, jeósli wojskowi bęedaę musieli w takich misjach uczestniczyóc.
122

123

124

francuskie: P. V a n n e s o n , Civil-Military

Relations

in France,

Paper presented at I n t e r n a t i o n a l

Conference o n C i v i l M i l i t a r y Relations, Les ecoles de Saint-Cyr C o e t q u i d a n , France 2000.
P o w o ł u j a sie na nie A . K o ł o d z i e j c z y k i W . N o w o s i e l s k i , Teoretyczno-metodologiczne

tło badani, [ w : ]

M . B a r a n - W o j t a c h n i o , J. Ł a t a c z , A . K o ł o d z i e j c z y k , W . N o w o s i e l s k i , M . W a c h o w i c z , op.cit., s. 26.
1 2 1

A . K o ł o d z i e j c z y k , W . N o w o s i e l s k i , op.cit., s. 2 3 - 2 4 .

1 2 2

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wojsko a społeczennstwo. Kulturowe

uczelni

cywilnych

i wojskowych,

WBBS,

podobiennstwa i odmienności

W a r s z a w a 2006; M . B a r a n - W o j t a c h n i o , J.

studentów
Łatacz,

A . K o ł o d z i e j c z y k , W . N o w o s i e l s k i , M . W a c h o w i c z , op.cit.
1 2 3

M . B a r a n - W o j t a c h n i o , J. Ł a t a c z , A . K o ł o d z i e j c z y k , W . N o w o s i e l s k i ,

op.cit., s. 165.
1 2 4

Ibidem, s. 166.

M . Wachowicz,

177

6. Kultura organizacyjna wojska a kultura organizacji cywilnych

Trudnością, jeśli chodzi o misje tego typu, jest zdystansowanie się cywilnej elity,
ludzi z w y ż s z y m w y k s z t a ł c e n i e m wobec bojowych i bardziej „siłowych"
m i s j i . Brak poparcia dla dalszego p r z e d ł u ż a n i a obecnosci w Afganistanie
w polskim społeczeństwie oraz wyrazne deklaracje polityczne w tej mierze
m o ż n a u z n a ć za potwierdzenie tezy o rosnacej „luce kulturowej" w relacjach
cywile-wojskowi.
Z p u n k t u widzenia omawianej t u problematyki za potwierdzaja.ce problemy
w relacjach cywilno-wojskowych należy także uznac w y n i k i badań, prezentujące
czeęstotliwońsńc odczuwanych przez oficerońwtrudnońsci ze strony rńożznych
p o d m i o t ń w (organizacji, grup, struktur) społecznych w trakcie trwania „misji
innych niż w o j e n n e " :
1 2 5

126

Ludność cywilna

H 41,3

Władze lokalne

41,1

Walczące strony



Urzędnicy ONZ, UE,
NATO

18,8
16,1

NGO's
Media
Lokalny kościół

| 14,2


Inne

12.

3,6

I 3,6
0~~

Rysunek

33,7

10

C z ę s t o t l i w o s c odczuwanych

20

30

przez o f i c e r ó w

40
trudnosci

~50
ze

strony

różnych

p o d m i o t ó w (organizacji, grup, s t r u k t u r ) s p o ł e c z n y c h
Zrńdło: A. Kołodziejczyk, Zawodowe przygotowanie oficerów wojska do misji innych niż. wojenne, WBBS, Warszawa
2002, s. 15.

1 2 5

1 2 6

Ibidem.
D o „ m i s j i i n n y c h niz w o j e n n e " zaliczono w badaniu: misje u t r z y m y w a n i a p o k o j u ,

zaprowadzania p o k o j u , u m a c n i a n i a p o k o j u , k o n t r o l ę w e w n ę t r z n a t e r y t o r i u m , k o n t r o l e granic
przed m a s o w a imigracja, k o n t r o l e h a n d l u n a r k o t y k a m i , k o n t r o l e nielegalnego h a n d l u bronia,
pomaganie w w y p a d k u kleęsk żzywiołowych w kraju i poza jego g r a n i c a m i oraz inne misje
o charakterze n i e w o j e n n y m . Stosowane saę takzże zrońzżnicowane okreńslenia tego t y p u m i s j i , j a k
np.: Operations Other Than War - O O T W , Other Military

Operations - O M O , Military

Operations

Other Than War - M O O T W , Stability and Support Operations - SASO. A . K o ł o d z i e j c z y k , Zawodowe
przygotowanie

oficerów wojska do misji innych niz wojenne, W B B S , W a r s z a w a 2 0 0 2 , s. 7.

178

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci międzykulturowej...

Doósóc symptomatycznie w kontekóscie rozważzanó na temat roóżznic kulturowych
przedstawiajaę sięe natomiast odpowiedzi prezentujaęce rodzaje trudnoósci w kon¬
taktach oficeroów z tymi grupami społecznymi. W roku przeprowadzania badaón
najważzniejszym problemem nie była jeszcze działalnoósóc partyzancka, ale proble¬
my „zrodłowe": odmienny sposob myslenia (41%), problemy jezykowe (28,6%),
problemy z porozumieniem (26,7%), negatywne nastawienie i brak lojalnosci
(21,4%). Wszystkie odpowiedzi i ich rozkład (nie sumujasie do 100%, gdyż
mozżna było wskazaóc więecej niżz jednaę odpowiedóz) przedstawia poniżzsza tabela.
T a b e l a 11.

Rodzaje trudnoósci o d c z u w a n y c h przez oficeróow ze s t r o n y róożznych p o d m i o t o ó w

(organizacji, grup, s t r u k t u r ) s p o ł e c z n y c h

NGO's

Media

Kościół
lokalny

Inne

wal¬
czące

Cywilni
urzędnicy
z UN/
NATO
EU

Ogó­
łem

6,5

2,6

7,9

3,8

0,2

0,0

7,2

41,0

12,3

4,6

1,2

4,6

0,0

0,0

0,0

2,6

28,6

Problemy z po¬
rozumieniem

6,7

4,8

1,7

5,5

0,7

0,5

0,0

4,8

26,7

4.

Negatywne na­
stawienie, brak
lojalnoósci

3,6

5,3

1,9

3,6

0,5

1,2

0,0

3,6

21,4

5.

Przestrzeganie
swobody ruchu

3,4

3,8

4,6

3,4

0,2

0,2

0,2

1,4

19,7

6.

Zainteresowa¬
nie osobistymi
korzyósciami

2,6

3,1

1,7

3,1

0,7

0,5

0,7

2,2

17,5

7.

Uprawianie
partyzantki

1,7

1,9

1,4

2,2

1,2

0,7

0,2

1,4

11,8

8.

Przestrzeganie
zasad

1,4

2,4

3,1

1,0

0,5

0,0

0,0

0,7

11,1

9.

Inne

1,0

0,0

0,0

1,7

0,0

0,0

0,0

1,2

3,1

Rodzaj
trudności

Ludność
cywilna

Władze
lokalne

1.

Odmienny spo­
sób myslenia

7,5

2.

Problemy
jezykowe

3.

Lp.

Lokal¬
ne
g r u p y

Zrodło: A. Kołodziejczyk, Zawodowe przygotowanie oficerow wojska do misji innych niz wojenne, WBBS, Warszawa
2002, s. 15.

7. Kulturowe warunki i czynniki integrujące formacje wielonarodowe
Wielu badaczy poszukuje w zroózżnicowaniu kulturowym organizacji pozytywnych
elementoów, w tym postrzegania go jako ózróodła potencjalnych korzyósci ekono¬
micznych, wzrostu kreatywnosci i i n n o w a c y j n o s c i . W swietle ich rozważan
127

1 2 7

A . Aleksy-Szucsich, Zróżnicowanie

etnolingwistyczne

jako

ekonomicznych dla krajow,

[ w : ] E. H a l i ż a k et al. (red.), Stosunki

Wydawnictwo

Scholar, W a r s z a w a

Organization:

Naukowe

A Strategy for Capturing

2 0 0 6 ; T.J.

the Power of Diversity,

źródło

potencjalnych

międzynarodowe

Cox,

Creating

the

w XXI

korzysci
wieku,

Multicultural

Jossey-Bass, San Francisco 2 0 0 1 ;

179

7. Kulturowe warunki i czynniki integrujące formacje wielonarodowe

rońzżnorodnońsńc kulturowa organizacji możzezwięekszyńc pole zasobńow poznawczych,
zdolnońsci i umiejeętnońsci istotnych z punktu widzenia wykonywanych zadanń,
a wielokulturowa organizacja ma wieększe umiejęetnońsci dopasowywania sieędo
zmieniającej sie sytuacji . Potencjalne zyski z wielokulturowosci, jak wskazuja
Efrat Elron, Boas Shamir i Eyal B e n - A r i , n i e sa jednak pewne ani prze­
widywalne. Sposobzarzadzania wielokulturowo organizacja jest tutaj kluczem do
przekształcenia trudnosci w potencjalne korzysci. Jak zauważa Jakub Isanski:
„...to nie sama odmiennosc kulturowa jest (...) bariera, co raczej niezreczne prńby
zarządzania t y m p r o b l e m e m " . Potwierdza to spostrzezenie Friedrich Glasl:
„rńżnice same w sobie nie powoduja konfliktńwmiedzy ludzmi; w a ż n e jest to, jak
ludzie radzaę sobie z tymi rńozżnicami i w jaki sposońb ich dońswiadczajaę" .
Zpewnońsciaęważzne jest uńswiadomienie sobie, jakie czynniki sprzyjajaę integracji,
a przez to lepszej komunikacji i bardziej efektywnych w zwiazku z n i ą d z i a ł a ń
i zachowanń w czasie operacji wojskowych.
128

129

130

131

Efrat Elron, Boas Shamir i Eyal Ben-Ari dokonali takiej wstępnej klasyfikacji
warunkońw i czynnikońw, ktońre w wielonarodowych i zrońzżnicowanych kulturowo
kontyngentach działajaę na rzecz ich integracji. Wńsrońd warunkńow jako pierwszy
i podstawowy wymienili istnienie wspolnej kultury wojska (jako organizacji),
opierajaęcej sieęnawspońlnym etosie zżołnierskim i wspńolnych sposobach pracy.
Okazuje sieę nierzadko, zże więecej konfliktońw na tle odmiennych kultur działania
i funkcjonowania zachodzi więec na l i n i i wojsko-cywile (jak wyzżej przedsta¬
wiono) nizż w kontaktach wojsko-wojsko (obserwacje Charlesa Moskosa dotyczace operacji pokojowej na Cyprze i funkcjonowania U N F I C Y P ) . Pozostałe
warunki, ktńore zdaniem tych badaczy tworzaę mozżliwońsci wspońłdziałania, saę
132

1

3

3

nastęepujaęce
:
• p o d o b i e ń s t w o struktur i kontrola biurokratyczna;
• wspolnota doswiadczeń: niepewnosc i poczucie „obcosci";
• tymczasowońsńc systemu;
• wysoki poziom zrńozżnicowania kulturowego.

R.J. Ely, D . A . T h o m a s , Cultural Diversity at Work: The Effects of Diversity Perspectives on Work Group
Progress and Outcomes, „ A d m i n i s t r a t i v e Science Q u a r t e r l y " 2 0 0 1 , t. 46.
1 2 8

S.E. Jackson (red.), Diversity

1 2 9

E. E l r o n , B. Shamir, E. B e n - A r i , op.cit., s. 75.

1 3 0

J. Isanski, Wstep. Komunikowanie

(red.), Komunikowanie

międzykulturowe

in the Workplace, G u i l f o r d Press, N e w Y o r k
międzykulturowe

- szanse i wyzwania,

- szanse i wyzwania,

1992.
[ w : ] J. Isanski

Wydawnictwo Naukowe U A M ,

Poznanń 2009, s. 7.
1 3 1

F. Glasl, Confronting

Conflict

- A First Aid Kit for Handling

Conflict,

H a w t h o r n Press,

Gloucestershire 1999, s. 18.
1 3 2

C h . Moskos, Peace Soldiers: The Sociology of a United Nations Military

Chicago Press, Chicago 1976.
1 3 3

E. E l r o n , B. Shamir, E. B e n - A r i , op.cit., s. 8 5 - 8 7 .

Force, U n i v e r s i t y o f

180

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw SwiadomoSci miedzykulturowej...

134

Z kolei do m e c h a n i z m ń w integrujących z a l i c z y l i :







połaęczone szkolenia i operacje;
szkolenia mieędzykulturowe;
wewnęetrzny podział pracy;
sformalizowane mechanizmy koordynujaęce;
przepływ informacji i dzielenie sieę wiedzaę;
działania dotyczaęce budowania przywońdztwa i spńojnońsci.

Obserwacje te podzielajaętakżze polscy badacze tej problematyki. Adam Koło¬
dziejczyk, na podstawie badanń socjologicznych wielonarodowych formacji (jak
m.in. Wielonarodowy Korpus Pońłnoc-Wschńod), potwierdza, żze m i m o rońżznic
wmożzliwońsciach wojskowych, podstawowe koncepcje wojskowe, ich percepcja
i własny obraz sił zbrojnych jako całosci, na całym swiecie maja charakterystyczne
cechy wspolne. Zaliczaja sie do nich wspolny etos w ramach zawodu wojskowego
oraz porńownywalna wstęepna socjalizacja, jak rńownieżz podobieńnstwo w struktu¬
rach dowodzenia i sposobach działania. Wszęedzie armie saęteżz instytucjami
biurokratycznymi . W operacjach, w ktońrych bioraę udział wielonarodowe siły
wojskowe, do warunkońw sprzyjajaęcych integracji wspńolna grupa badawcza, obserwujaęca Wielonarodowy Korpus Pońłnoc-Wschońd, zaliczyła takżze: przebywanie
w jednym miejscu, niepewnońsńc sytuacji, wspońlny cel, dzielenie losu, oddzielenie
od rodzinnego kraju i bliskich oraz wiedza o tymczasowońsci m i s j i .
135

1 3 6

Z kolei w swietle b a d a ń zołnierzy z wielonarodowych jednostek LITPOLBAT i P O L U K R B A T
za cechy ułatwiajace funkcjonowanie w wielonarodowej
jednostce wojskowej uznano: chęec dzielenia sieę doswiadczeniami, nastawienie
na wspołpracęe, poczucie misji, atmosfereę tolerancji i bliskosc kulturowaę
(Polacy, L i t w i n i i Ukraińcy jako grupa S ł o w i a n ) .
W t y m kontekscie warto dodac,żze do najbardziej pozytywnych aspektow
słuzżby poza granicami kraju zżołnierze zaliczyli, w badaniu WBBS z 2004 roku,
a więec krotko po zaangażzowaniu sieę Polski w misjęe w Iraku: poznanie nowych
ludzi - 26,4%, oraz poznanie innej kultury - 8,7% (na trzecim miejscu). Na
d r u g i m miejscu pod wzglęedem liczby wskazan z n a l a z ł a sięe możzliwosc
sprawdzenia sieę w trudnych warunkach (11,7%), na samym koncu zas uzyskane
srodki finansowe (6,2%). Dosc znamienny jest jednak fakt, żze bardzo duzża
grupa badanych w ogole nie potrafiła udzielic na tak postawione pytanie otwarte
jakiejkolwiek odpowiedzi (ażz 4 7 % ) .
137

1 3 8

1 3 9

1 3 4

Ibidem, s. 8 7 - 9 0 .

1 3 5

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wielonarodowość

1 3 6

S.B. Gareis et al., Conditions of Military

1 3 7

W . C h o j n a c k i , Analiza wynikóow badanó kulturyorganizacyjnejw

[ w : ] W . C h o j n a c k i , Profesjonalizacja...

jako...,

op.cit., s. 4 1 .

Multinationality...,

op.cit., s. 2 8 - 2 9 .
jednostkach

wielonarodowych,

, op.cit., s. 189 i n .

1 3 8

Ibidem, s. 200.

1 3 9

M . W a c h o w i c z , W . N o w o s i e l s k i , T. I w a n e k , M . K l o c z k o w s k i , Społeczne

aspekty

służby

poza granicami kraju, W B B S , W a r s z a w a 2004, s. 9. Pytanie b r z m i a ł o d o s ł o w n i e : „ C o u t r w a l i ł o
sie w Pana(i) p a m i ę c i j a k o najbardziej przyjemne ( s a t y s f a k c j o n u j ą c e ) ze s ł u ż b y w Iraku?".

181

8. Bariery międzykulturowe a problem efektywnosci operacji...

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywności operacji
prowadzonych przez wielonarodowe śiły wojskowe
Ogóolnie rzecz ujmujaęc, roózżnorodnoósóc „demograficzna" w kazżdej organizacji
przekłada sięe na zwieększenie problemóow komunikacji i koordynacji, a w ten
s p o s o ó b n a o b n i ż z e n i e zdolnoósci organizacyjnych danej instytucji. Róozżnice
w priorytetach, wartoósciach, realizowanych celach czy sposobach interpretowa¬
nia dodatkowo pogłeębiajaę te trudnoósci, prowadzaęc do nieporozumienó, napięeóc,
a nawet konfliktoów wewnaętrzorganizacyjnych. Jak zauważza A d a m Kołodziej¬
czyk, piszaęcy o funkcjonowaniu wielonarodowych sił wojskowych: „ W co¬
dziennym zżyciu wojska jedynie wypoczynek nie jest przez [mocno zroózżnicowany
kulturowo i obyczajowo - H.S.] personel p o d w a ż a n y " . Łatwo wytwarza się
„srodowisko braku zaufania" (environment of distrust), moga.ce prowadzic do
powazżnych konfliktóow . Sytuacja taka pojawia sieę najczeęósciej wtedy, kiedy
komponenty narodowe tworzaęce wielonarodowe siły nie majaę doóswiadczenó
w wielonarodowej wspoółpracy, a czasu, przy szybkich decyzjach o udziale w da¬
nej operacji, jest niewiele lub nie ma go wcale, aby mozżliwe było dobre
zorientowanie sieę w poziomie wyszkolenia jednostek roóżznych krajoów, któore
p o m o g ł o b y w tworzeniu podstawy do kooperacji, spoójnoósci i zbudowania
„szybkiego zaufania" dla wykonania misji z sukcesem . W wypadku takich
operacji, nastawionych z góory na trwanie w raczej kroótkim, okreóslonym czasie,
mozżliwe jest, co prawda, wprowadzenie modelu „horyzontalnej wielonarodowoósci", natomiast wyzższy poziom integracji mieędzyosobowej, „wertykalna
wielonarodowoósóc", saę dużzo trudniejsze do osiaęgnieęcia, gdyzż siły zbrojne saę
wciaęzż silnie narodowo zaprogramowane, a zżadne z panóstw nie rezygnuje łatwo
ze swoich priorytetóow .
1 4 0

141

142

143

Głeębsze problemy pojawiajaę sięe jednak właósnie przy próobie stworzenia
wspomnianej „wertykalnej wielonarodowoósci", ujawniajaęc sieę przy długotrwa¬
łym i nastawionym na stałoósóc funkcjonowaniu jednostek wielonarodowych. We
wszystkich wyżzej wspominanych (Wielonarodowy Korpus Poółnoc-Wschoód,
Brygada Niemiecko-Francuska, Korpus Niemiecko-Holenderski) zauwazżalne saę
roózżnice w kulturach organizacyjnych czy róożznice w koncepcjach planowania
misji i spraw taktycznych. Problem niebagatelny, jeósli weózmie sięe pod uwageę
praktyczne wykorzystanie takich jednostek, np. Eurokorpusu ze Strasburga do
przewodzenia ISAF w sierpniu 2004 r o k u . D o w ó d z t w o ISAF, k t ó r e
utworzono na bazie sztabu Eurokorpusu dwukrotnie, zostało nastęepnie sformo1 4 4

1 4 0

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wielonarodowo^^ jako...,

1 4 1

N . Odoi,

Cultural

Diversity

in Peace

op.cit., s. 43.
Operations:

Training

Challenges,

„Kofi

Annan

I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping and T r a i n i n g Centre Paper" marzec 2005, n r 4, s. 7.
1 4 2

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wielonarodowoósóc jako... , op.cit., s. 40.

1 4 3

Ibidem, s. 42.

1 4 4

Dowóodcaę k o n t y n g e n t u b y ł francuski g e n e r a ł Jean-Louis Py, a jego zastęepcaę N i e m i e c -

W o l f - D i e t e r Loeser.

182

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

wane na bazie Korpusu Szybkiego Reagowania - ARRC, a od 2007 roku,
w k t o ó r y m podjęeto decyzjęe o o b j ę e c i u wspóolnym kierownictwem operacji
stabilizacyjnej ISAF oraz operacji przeciwpartyzanckiej Enduring Freedom, trzon
dowodztwa s t a n o w i a A m e r y k a n i e . P r o b l e m a m i s a jednak odmienne,
narodowe regulaminy i procedury dyscyplinarne: róozżna pragmatyka kadrowa
w obsadzaniu stanowisk, róożznice dotyczaęce mozżliwoósci politycznej aktywnoósci
żzołnierzy w w . krajoów, róożznice w płacy za tęe samaę pracęe, roózżnice w relacjach
przełozżony-podwładny, róozżnice stricte zwyczajowe: godziny i sposoby spożzywania posiłkóow, czas przerwy w pracy na lunch, róownoósóc potraw serwowanych
żzołnierzom wszystkich stanowisk i s t o p n i . Wszystkie te kwestie wpływajaę
mocno na efektywnoósóc działania jednostek wielonarodowych, a zarzaędzanie
n i m i wymaga profesjonalnego przygotowania i wiedzy z dziedzin odległych od
uznawanych za „typowo wojskowe".
1 4 5

146

Jako przykład mozżna podaóc odpowiedzi polskich zżołnierzy, majaęcych ocenióc
kwestięe problemoów w dowodzeniu formacjami wielonarodowymi: „Jak ogoólnie
ocenia Pan(i) system dowodzenia podczas słuzby w Iraku?". Drastyczna rożnica
w ocenie systemu dowodzenia w obręebie jednostek narodowych (odpowiedóz
„dobrze" wybrało 72,3% r e s p o n d e n t ó w , „zle" 21,0%, „ t r u d n o ocenic - 1,7%),
a wielonarodowych („dobrze" - 47,3%, „zle" - 34,6%, „ t r u d n o ocenic" - 12,7%)
była uzasadniana problemami wspóołdziałania w tych ostatnich: niekompetencjaę
przełozżonych, utrudnieniami w komunikacji mieędzyludzkiej, brakami doóswiadczenia i znajomoósci jęezyka angielskiego .
147

Na tego typu zalezżnoósci (im więeksza roózżnorodnoósóc, t y m mniejsza zdolnoósóc
do efektywnego działania) wskazujaę takzże badacze problematyki zarzaędzania
organizacjami . W takich organizacjach, w ktoórych to właósnie róozżnice
osobowoósciowe wzmacniane saę przez roóżznice w kulturach narodowych, bardzo
t r u d n o zbudowaóc właósciwy p o z i o m zaufania, konieczny do efektywnej
w s p ó ł p r a c y , j a k również zapobiec tworzeniu sie grup i podgrup w wyniku
p o d o b i e ó s t w kulturowych i funkcjonujących s t e r e o t y p ó w . Tymczasem
w kontekóscie wielonarodowych sił wojskowych, wykonujaęcych swoje zada¬
nia w ramach sojuszu lub koalicji, to właósnie zaufanie jest jednym z najistot¬
niejszych elementoów warunkujaęcych efektywnoósóc operacji. Wspomniany juzż
wczeósniej major generał Robert H . Scales, w artykule pod znamiennym t y t u ł e m
Trust, Not Technology, Sustains Coalitions, zauwazża: „ M i m o iżz nowe technologie
148

1 4 9

1 5 0

1 4 5

B. Balcerowicz, op.cit., s.

1 4 6

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wielonarodowoósóc jako... , op.cit., s. 4 3 - 4 5 .

1 4 7

M . W a c h o w i c z , W . N o w o s i e l s k i , T . I w a n e k , M . K ł o c z k o w s k i , Społeczne

126.
aspekty

słuzby

the Multiple

Effects

poza granicami kraju, W B B S , W a r s z a w a 2 0 0 4 , s. 24.
1 4 8

F.J. M i l l i k e n , L . M a r t i n s , Searching for Common Threads: Understanding

ofDiversity
1 4 9

in Organizational

P . M . D o n n e y , J.P. C a n n o n , M . R . M u l l e n , Understanding the Influence of National Culture on

the Development ofTrust,
1 5 0

Groups, „ A c a d e m y o f M a n a g e m e n t Review" 1996, t. 2 1 .

„ A c a d e m y o f M a n a g e m e n t R e v i e w " 1996, t. 23.

H . Tajfel, J.C. T u r n e r , The Social Identity Theory of Intergroup

W . G . A u s t i n (red.), Psychology of Intergroup

Relations,

Behavior,

[ w : ] S. W o r c h e l ,

N e l s o n - H a l l , Chicago 1986.

183

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywnoSci operacji...

dajaę nadziejeę na mozżliwosc stosowania coraz bardziej precyzyjnej siły razżenia
i szybszych manewrow dzięeki lepszej wymianie informacji, nie wyeliminujaę
mglistosci i napięc wojny (fog and friction of war). Nowe i udoskonalone
technologie moga ulepszyc możliwosci dowodcy X X I wieku porozumiewania się
z partnerami koalicyjnymi, ale wysiłki koalicyjne moga nadal ugrzeznań na
mieliznach technicznych brakow kompatybilnosci, trudnosci jęezykowych,
kulturowych asymetrii oraz ignorancji w kluczowych sprawach dotyczaęcych
historii czy geopolityki. A n t i d o t u m na mglistosc i napięecia wojny nie jest
technologia, polega ono raczej na zaufanych p o d w ł a d n y c h , ktorzy potrafiaę
efektywnie w s p o ł p r a c o w a c ze swoimi koalicyjnymi o d p o w i e d n i k a m i " . Takie
zapatrywanie sięe na zdolnosci funkcjonowania potwierdzajaę takżze przywoły¬
wane w raporcie From Representation to Inclusion słowa generała Jamesa Mattisa,
ktorymi zakonczył w 2010 roku Joint Warfighting Conference: „ W dzisiejszych
czasach nie obchodzi mnie, jak jestescie taktycznie czy operacyjnie swietni, bo
jesli nie potraficie zapewnic harmonii - nawet fałszywej harmonii na polu walki,
opartej na zaufaniu na wszystkich liniach, mieędzy szeregami koalicyjnymi
i narodowymi, mieędzy cywilno-wojskowymi - wtedy powinniscie wracac do
domu, gdyżz wasze przywodztwo jest archaiczne. Potrzebujemy oficerow, ktorzy
potrafia zapewnic tę h a r m o n i ę na wszystkich l i n i a c h " .
151

152

Zblizżone wnioski wysnuwa na ten temat takzże Dariusz Kozerawski,
opisujaęcy problemy wynikajaęce z wielokulturowosci w działaniach stabilizacyj¬
nych Mieędzynarodowej Dywizji C e n t r u m - P o ł u d n i e w Iraku. Autor na podsta¬
wie własnych doswiadczen rozdziela w swoich analizach problemy wynikajaęce
z k o n i e c z n o s c i w s p o ł d z i a ł a n i a w wielonarodowej koalicji od problemow
wynikajaęcych z kontaktow z miejscowymi w ł a d z a m i i ludnosciaę. W odniesieniu
do tego pierwszego zagadnienia zwraca uwageę na precedensowy w historii
Wojska Polskiego fakt przejęecia odpowiedzialnosci za strefeę centralno-południowaę w Iraku i dowodzenie WielonarodowaęDywizjaę C e n t r u m - P o ł u d n i e
(Multinational Division Centre South - M N D CS), w skład ktorej wchodziły
poczaętkowo kontyngenty i grupy żzołnierzy ażz z 25 panstw, w t y m m.in. z: Buł¬
garii, Danii, Dominikany, Filipin, Gruzji, Hiszpanii, Holandii, Norwegii,
Rumunii, Salwadoru, Słowacji, Stanow Zjednoczonych, Tajlandii, Ukrainy,
Węegier, W ł o c h i Wielkiej B r y t a n i i . W srod czynnikow stwarzajaęcych istotne
bariery i ograniczenia skutecznosci realizacji zadan wynikajaęcych z wielonarodowosci polscy dowodcy wyrożznili kilka podstawowych, ktore mozżna podzielic na
dwie grupy: organizacyjno-techniczne oraz kulturowe. D o grupy problemow
organizacyjno-technicznych zaliczane były: a) ograniczenia narodowe (np. zakaz
1 5 3

1 5 1

R . H . Scales, Trust, Not Technology, Sustains Coalitions,

1 5 2

From Representation

1 5 3

D . K o z e r a w s k i , Wielokulturowosc

to Inclusion:

Diversity

„ P a r a m e t e r s " z i m a 1998, s. 4 - 1 0 .

in the 21st-Century.

Executive

Summary,

op.cit.,

s. 8.
Centrum-Południe,

[ w : ] Idem, Międzynarodowe

w działaniach
działania

stabilizacyjnych

stabilizacyjne

Międzynarodowej

Dywizji

w swietle doówiadczeń

X zmiany

PKW Irak w 2008 roku, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010, s. 36.

184

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw swiadomosci miedzykulturowej...

u d z i a ł u w operacjach ofensywnych); b) dualizm w procesie dowodzenia
(dowóodztwo W D CP oraz narodowy oósrodek decyzyjny danego panóstwa-kontraktora); c) róozżnice w mandacie i misji; d) roózżnice w zakresie struktur
organizacyjnych, posiadanego sprzeętu i uzbrojenia, zmiany w składzie dywizji
W D CP. Wósróod barier kulturowych zostały przede wszystkim wyróozżnione:
bariery jeęzykowe oraz róożznorodnoósóc tradycji i zwyczajóow . Jeósli chodzi o ba¬
riery jęezykowe to braki w biegłej znajomoósci jeęzyka angielskiego (co przyznaje
bardzo wielu żzołnierzy wracajaęcych z misji) saę nadal problemem, przed ktoórym
stoi Wojsko Polskie, i w istotnym zakresie uniemozżliwiajaę normalnaę komunikacjeę mieędzykulturowaę. Tymczasem, jak zauwazża Mirosław Smolarek: „Znajomoósóc angielskiego jak roówniezż dodatkowo innych jeęzykóow jest niezbęednym
elementem sprawnego funkcjonowania dowoództw, sztaboów i jednostek mieędzynarodowych. Ponadto znajomoósóc jeęzykoów obcych umozżliwia zżołnierzom
komunikacjeę interpersonalnaę w rejonie operacji pokojowych z lokalnymi
przedstawicielami w ł a d z , sił porzaędkowych oraz pozwala na sprawne
i efektywne rozwiaęzywanie napotykanych problemoów. Kazżdy zżołnierz uczestniczaęcy w operacji pokojowej, nawet jeósli wchodzi w skład kontyngentu narodo¬
wego, musi znaóc przynajmniej jeęzyk angielski i o ile to mozżliwe, podstawowe
zwroty i wyrazżenia w jęezykach baędóz dialektach lokalnych, gdyzż w kazżdej chwili
mozże staóc sięe rozjemcaę, mediatorem i tylko dzieęki umiejeętnoósci sprawnego
komunikowania sieę mozże zazżegnaóc sytuacje k r y z y s o w e " .
154

155

Braki w znajomosci języka angielskiego w X zmianie PKW Irak nadrabiane
były dobraę znajomoósciaęjęezyka rosyjskiego, co w kontekóscie obecnoósci partneroów koalicyjnych z krajoów byłego ZSRR (Armenia, Kazachstan, Mongolia,
Ukraina) w istotny sposoób p o p r a w i a ł o komunikacjęe nie tylko słuzżbowaę, ale
i n i e f o r m a l n a ę . W ó s w i e t l e przeprowadzonych przez Dariusza Kozerawskiego
badanó opinii kadry kierowniczej W D CP oraz wósroódzżołnierzy zgrupowanó
bojowych (TF - Task Force) w dziewiaętym miesiaęcu misji, dotyczaęcych oceny
wspoółpracy z przedstawicielami innych paónstw koalicji, zastanawiajaęco wyglaęda
wysoki poziom ocen neutralnych i negatywnych (ok. 47%). Przyczyny tego
wyjaósniajaę wypowiedzi respondentoów, wskazujaęce na, obok brakóowjeęzykowych, niski poziom wiedzy z dziedziny historii, tradycji, zwyczajóow zwiaęzanych z nacjami wchodzacymi w skład sił koalicyjnych . A u t o r podkresla
w zwiaęzku z tym, żze „szersza edukacja wielokulturowa mozże daóc szansęe na
lepszaęwspóołpracęe w ramach koalicji mieędzynarodowych ( . . . ) " .
156

157

158

Wspomniane wnioski potwierdza wiele badanó przeprowadzonych przez
WBBS. Trudno bagatelizowaóc oceny dotyczaęce edukacji w szkołach wojsko1 5 4

Ibidem, s. 3 7 - 3 8 .

1 5 5

M . Smolarek, Kształcenie

w operacjach pokojowych,

językowe

kadry zawodowej

zadania, warunki, sposoby realizacji,

D . K o z e r a w s k i , Wielokulturowoósóc w działaniach...

1 5 7

Ibidem.
Ibidem, s. 4 1 .

w aspekcie jej

uczestnictwa

operacje pokojowe.

Planowanie,

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2 0 0 3 , s. 1 3 9 - 1 4 0 .

1 5 6

1 5 8

WP

[ w : ] D . K o z e r a w s k i (red.), Międzynarodowe

, op.cit., s. 38.

185

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywnoSci operacji...

wych, gdzie najwieęcej wskazanń negatywnych dotyczaęcych zbyt małej liczby
godzin pońswieęconych okreńslonej grupie przedmiotńow „zdobyły" jeęzyki obce - azż
65% osońb badanych wskazało, zże pońswięeca sieę i m zbyt m a ł o czasu. Było to
najwięecej wskazanń spońsrńod wszystkich grup p r z e d m i o t o w y c h . Jeszcze
bardziej niepokojaęco brzmiaę oceny żzołnierzy dotyczaęce odpowiedzi na pytanie,
czy studia wojskowe (w studium oficerskim) przygotowały do p e ł n i e n i a
okreńslonych zadanń baędńz podejmowania działanń. W kwestii jęezykńow obcych
oraz przygotowania do uczestnictwa w misjach pokojowych poza granicami
kraju najwieęcej odpowiedzi negatywnych („w ogońle nie przygotowały" i „w nie¬
w i e l k i m stopniu przygotowały") zdobyły włańsnie te dwie kategorie, odpo¬
wiednio: umiejeętnońsńc praktycznej komunikacji w jęezyku obcym - w niewielkim
stopniu 3 6 , 1 % , w ogńole - 33,8%, uczestnictwo w misjach poza granicami kraju
- w niewielkim stopniu 27,8%, w ogole - 53,0% (odpowiedzi „w duzym stopniu
przygotowały" wybrało w odniesieniu do jęezyka obcego jedynie 6%, a w kwestii
uczestnictwa w misjach tylko 2 , 6 % ) .
W badaniach przeprowadzonych niedawno przez Mariana Kloczkowskiego
i Janusza Zajdzika (Wpływ udziału polskich żołnierzy w misjach poza granicami kraju
na proces profesjonalizacji) analizeę, majaęcaę na celu udzielenie odpowiedzi na kilka
pytań (m.in. Jakie umiejętnosci i doswiadczenia zdobywaja zołnierze zawodowi
podczas misji? Jak w misjach sa zdobywane kwalifikacje i umiejetnońsci w dalszej
służbie?), przygotowano na podstawie 574 p r a w i d ł o w o wypełnionych ankiet.
W interesuja cych z p u n k t u widzenia niniejszej rozprawy zagadnieniach dotyczacych znajomońsci jezyka obcego oraz znajomońsci kultury i zwyczajńow
miejscowej ludnońsci żzołnierze mieli okreńslińc, jak - z perspektywy ich w ł a s n y c h
dońswiadczenń - oceniaja swoje przygotowanie do misji poza granicami kraju.
Oba wymienione wyżzej aspekty przygotowania zostały ocenione nisko, a porońwnanie ich na przestrzeni badanń z trzech lat (2006, 2008 i 2009) wskazuje wrecz
na tendencje spadkowa. W kwestii znajomosci jezyka obcego umożliwiającego
porozumiewanie sie zzżołnierzami z innych krajońwńsrednia ocen (od 2 do 5,
gdzie 2 odpowiadałoby ocenie „niedostatecznie", a 5 „bardzo dobrze") uplaso¬
w a ł a sie w granicach oceny 2,9 (a wiec ledwie dostatecznie) w roku 2009,
podczas gdy w roku 2008 było to 3,1, a w 2006 - 3,2. Znajomońsńc kultury
i zwyczajońw miejscowej ludnońsci została oceniona niewiele lepiej - na poziomie
oceny 3,2 w 2009 roku, podczas gdy w roku 2008 było to 3,3, a w roku 2006 3 , 4 . W y n i k i te sa t y m bardziej niepokojące, ze mozliwosc w y r ń w n a n i a
159

1 6 0

161

1 5 9

M . Sinńczuch, Ocena jakoósci kształcenia

przydatnoósci
2 0 0 9 , s.

wykształcenia
17.

Do

wojskowego

pozostałych

kandydatoów
ż

do zawodu wojskowego.

w realiach słu zby w opinii oficeróowWP,

Cz. I I : Ocena

WBBS, Warszawa

grup p r z e d m i o t o ń w należzały: zajecia praktyczne

wojskowe,

p r z e d m i o t y z zakresu e k o n o m i i i z a r z ą d z a n i a , p r z e d m i o t y w o j s k o w e specjalistyczne, przed¬
m i o t y s p o ł e c z n e i psychologiczne, zajecia w y c h o w a n i a fizycznego, p r z e d m i o t y ogońlnowojskowe, p r z e d m i o t y techniczne i o g ń o l n o t e c h n i c z n e .
1 6 0

Ibidem, s. 19.

1 6 1

M . K l o c z k o w s k i , J. Zajdzik, Wpływ udziału polskich zzołnierzy w misjach poza granicami

na proces profesjonalizacji,

W B B S , W a r s z a w a 2 0 0 9 , s. 28.

kraju

186

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

b r a k ó w j u ż w trakcie trwania misji jest zazwyczaj niewielka, zwłaszcza w dzie­
dzinach wymagających koncentracji, czasu i profesjonalizmu, a wiec szkolenia
umiejętnoSci komunikacji w językach obcych. Potwierdzają to wypowiedzi
zołnierzy, zapytanych o umiejętnosci i doswiadczenia zdobyte podczas misji,
szczególnie przydatne dla wojska: mozliwosc zdobycia umiejetnosci jezykowych
podczas misji wybrało zaledwie 3,3% badanych, natomiast najwieksza liczba
w s k a z a ó cieszyły sie: doswiadczenie na polu walki (25%) oraz - co istotne doóswiadczenie we wspoółpracy z i n n y m i nacjami, zołnierzami innych armii
(17%) .
1 6 2

Obserwacje poczynione przez Dariusza Kozerawskiego p o t w i e r d z a j a r ó w niez badania Adama K o ł o d z i e j c z y k a . Odpowiadając na pytania o trudnosci
w relacjach mięedzy oficerami z roóznych kontyngentóow, respondenci wskazywali
przede wszystkim problemy językowe i róznice kulturowe. Szczegołowo rozkład
odpowiedzi przedstawia ponizszy wykres.
163

Problemy językowe

19

Różnice kulturowe



Różne interpretacje misji

12,7

Podzielanie lojalności

12,5

Problemy przygotowania
zawodowego

| 11,8
10,3

Problemy kodeksu etycznego
Problemy komunikacyjne

9,6

Różne interpretacje
zaangażowania

6,7
6,5

Problemy związane z rywalizacją

I 2,2

Inne problemy
0
R y s u n e k 13.

13,7

5

10

15

20

Rodzaje t r u d n o s c i doswiadczanych przez oficerow u c z e s t n i c z ą c y c h w misjach

i n n y c h niz w o j e n n e ze strony oficerow z i n n y c h k o n t y n g e n t ó w
Zródło: A. Kołodziejczyk, Zawodowe przygotowanie oficerów wojska do misji innych niż wojenne, Warszawa 2002,
s. 15. Badani mieli mozliwosc wielokrotnego wyboru, dlatego tez odsetki nie sumuja się do 100%.

Wskazanym trudnoósciom odpowiadajaę postulaty ósrodowiska wojskowego
w zakresie przygotowania do operacji, ktoóre prezentuje ponizsza tabela.

1 6 2

Ibidem, s. 16.

1 6 3

A . K o ł o d z i e j c z y k , Zawodowe przygotowanie

WBBS, Warszawa 2002.

oficerów

wojska do misji innych niż. wojenne,

187

8. Bariery m i ę d z y k u l t u r o w e a problem efektywności operacji...

Języki

32,9
]26,5

Prawo międzynarodowe
Stosunki
międzynarodowe
Zarządzanie
interkulturowe

19,5



• 19

17,5

Wiedza na temat religii



Historia

16,1

Psychologia

I 14,2

Socjologia

I 13,5

Techniki masowego
komunikowania

113,5

Ekonomia
3,8

Inne sprawy
0

10

20

30

40

R y s u n e k 14. O d c z u w a n e b r a k i w zakresie edukacji o f i c e r ó w u c z e s t n i c z ą c y c h w misjach i n n y c h
n i ż wojenne
Źródło: A. Kołodziejczyk, Zawodowe przygotowanie oficerów wojska do misji innych niż. wojenne, WBBS, Warszawa
2002, s. 19. Badani mieli mozliwosc wielokrotnego wyboru, dlatego też odsetki nie sumuja się do 100%.

Ź kolei w badaniach przeprowadzonych w POLUKRBAT i LITPOLBAT do
największych p r o b l e m ó w utrudniajacych funkcjonowanie żołnierzy w jednost­
kach wielonarodowych badani zaliczyli (w kolejnosci ich relewantnosci):
rozłakę z rodzina, znajomosć jezyka (jej brak lub niski poziom), zachowania
i postawy, specyfikeę dowodzenia, specyficzne zadania i procedury, stereotypy,
rożnice kulturowe (religia, zwyczaje, obyczaje) oraz h i s t o r i e .
W kontekscie ostatniego z wymienionych c z ynników - historii, warto
d o d a c , i ż w pozostałych badaniach jest on rzadko wymieniany lub w ogole, a ma
przecież znaczenie w kontekscie barier miedzykulturowych powstających na tle
historycznie uwarunkowanych u p r z e d z e ó . Pamiec przeszłosci kolonialnej lub
np. okresu dominacji politycznej jednego panóstwa nad drugim czy zatargóow
o terytoria moga stanowic wazne przeszkody, wpływające na postawy żołnierzy
zmuszonych do w s p ó ł p r a c y w ramach k o n t y n g e n t ó w wielonarodowych.
O problemach wynikajacych z „zaszłosci historycznych" pisze Marek Bodziany,
podkreslajac: „Biorac pod uwage fakt, ze wiekszosc narodowosci w s p ó ł t w o ­
rzących omawiane wielonarodowe struktury wojskowe ma w s p ó l n a przeszłosc
historyczna , nalezży domniemywaóc,zże indywidualne uprzedzenia do niektoórych
z nich moga w znaczacy s p o s ó b utrudniac proces integracji kulturowej w tych
strukturach m i m o znajomosci zasad relatywizmu kulturowego i t o l e r a n c j i " .
164

165

1 6 4

W . C h o j n a c k i , Analiza

1 6 5

M . Bodziany, op.cit., s. 216.

wyników

badan kultury organizacyjnej...,

op.cit., s. 199.

188

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

Warto w t y m kontekóscie przyjrzeóc sieę temu, jak klasyfikowane saę przez
badaczy-teoretyków problemy, których podłoze mozna n a z w a ć „ k u l t u r o w y m i
klapkami na oczy" (cultural blinders). Do podstawowych barier w komunikacji
miedzykulturowej Laray Barna zaliczył:
• załozenie p o d o b i e ó s t w (wszyscy ludzie sa tacy sami);
• roznice językowe (niedocenienie tego, z e m ó w i e n i e w obcym jezyku to cos
więecej niz tylko wypowiadanie słóow);
• fałszywe interpretacje zachowanó niewerbalnych (niezrozumienie znaczenia
symboli i gestóow);
• uprzedzenia i stereotypy (stereotypy mogaę mieóc negatywny w p ł y w na style
komunikacji);
• tendencja do oceniania (rózne wartosci moga prowadzic do negatywnej oceny
innych);
• niepokój lub napiecie (wysoki poziom stresu i niepokoju moze prowadzic do
działanó dysfunkcjonalnych) .
166

Ten sam badacz podkresla rowniez powszechne zdziwienie wielu ludzi, ze
dobre intencje, przyjazne nastawienie, połaęczone dodatkowo z załozeniem
osiaęgnieęcia wzajemnych korzyósci, okazujaę sięe czeęsto niewystarczajaęce do tego,
zeby miała miejsce efektywna komunikacja m i ę d z y k u l t u r o w a . W wypadku
braku nawet tych wsteępnych, pozytywnych c z y n n i k o ó w m o z e m y mieóc do
czynienia z narastajaęcym napięeciem takze pomieędzy tymi, ktoórzy dzisiaj majaę
nieósóc pomoc i zapewniaóc bezpieczenóstwo ludnoósci cywilnej. Bez porozumienia
i zbudowania „ósrodowiska zaufania" wewnaętrz wielonarodowych sił wojsko¬
wych ich obecnoósóc w obcym k u l t u r o w o ósrodowisku oraz koniecznoósóc
wspoółdziałania z ludnoósciaę cywilnaę kierujaęcaę sieę nieznanymi wojsku, a przez
to n i e z r o z u m i a ł y m i zasadami i wartoósciami bęedzie w najlepszym wypadku
nieefektywna, w najgorszym - moze stanowióc istotne zagrozenie dla zycia
i zdrowia wszystkich stron: zaróowno wojskowych, jak i cywili.
167

Prowadzone badania (takze przez Josepha Soetersa) w s k a z u j a r ó w n i e z na
celowoósóc właósciwego „doboru kulturowego" nie tylko wewnaętrz formacji wielo¬
narodowej, ale roówniez w zwiaęzku z rejonem operacji, co potwierdziły obser¬
wacje dotyczaęce kontyngentoów turecko-holenderskich, działajaęcych wspoólnie
w Kosowie i Afganistanie. Ze wzglęedu na tozsamoósóc wiary (islam) tureccy
zołnierze zdecydowanie lepiej postrzegani byli przez ludnoósóc lokalnaę, umiejaęc
dostosowaóc sięe w sposoób bezkolizyjny do panujaęcych obyczajóow warunkowa¬
nych religijnie (jako przykłady z zycia codziennego wskazano m.in. stosunek do
kobiet, do kwestii nagoósci podczas opalania czy stroju podczas uprawiania

1 6 6

L . Barna, Stumbling Blocks in Intercultural

(red.), Intercultural
1 6 7

Ibidem.

Communication,

[ w : ] L . A . Samovar, R.E. Porter

Communication - A Reader ( 8 t h ed.), W a d s w o r t h , C A , U S A 1997, s. 3 3 7 - 3 4 5 .

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywności operacji...

189

168

s p o r t u ) . Jednoczesnie, co bardzo w a ż n e z p u n k t u widzenia siły kultury
organizacyjnej, żołnierze holenderscy wyznania m u z u ł m a ó s k i e g o deklarowali
podczas badaón,żze pierwszym punktem tozżsamoósciowego odniesienia pozostaje
dla nich wojsko i służba wojskowa, a wiec najpierw sa zołnierzami, a dopiero
pozniej - m u z u ł m a n a m i . Wskazywali rowniez na fakt, że w sytuacji zagrożenia
życia w ich ocenie przewazyłby fakt bycia ż o ł n i e r z e m niż m u z u ł m a n i n e m :
„Gdyby ktos do mnie strzelał, nie z a s t a n a w i a ł b y m sie, czy jest m u z u ł m a n i n e m
czy nie. Nie wierze t e ż , ż e b y którys z lokalnych m u z u ł m a n ó w oszczedził mnie
w czasie ataku, a innych zabił, tylko dlatego, że ja też jestem m u z u ł m a n i nem" .
Ź kolei róznice w narodowych kulturach czesto były przyczyna, nieporozumien w ł a s n i e miedzy Turkami i Holendrami wspołpracujacymi w Kosowie.
Kompania turecka pozostaja ca pod dowoództwem operacyjnym holenderskiego
batalionu formalnie z a a k c e p t o w a ł a holenderskie zwierzchnictwo, jednak
w rzeczywistoósci dnia codziennego dowoódca tureckiej kompanii prawie nie
k o n t a k t o w a ł sie ze swym holenderskim przełozonym, natomiast zwracał sie
czesto o rade d o d o w ó o d c y sa siedniego batalionu tureckiego lub wrecz
bezposrednio mowił Holendrowi, iz „ m u s i zadzwonic do Ankary", zanim
zadecyduje, co ostatecznie ma robióc (Turcja ma wysoki wskaóznik dystansu
władzy) .
Jednym z najczesciej p r z y w o ł y w a n y c h p r z y k ł a d o w o p e r a c j i , w ktorej
wszystkie omawiane wyżej czynniki wystapiły, była operacji w Somalii.
1 6 9

1 7 0

8.1. O p e r a c j a „ P r z y w r ó c i ć N a d z i e j ę " (Restore Hope) w

Somalii

Operacja „Przywrócic Nadzieje" (Restore Hope) została zaplanowana jako misja
wojskowo-humanitarna pod auspicjami O N Ź , majaca pomoc w dostarczeniu
ż y w n o s c i dla głodujacej l u d n o ś c i Somalii. Cywilne misje humanitarne,
w szczegoólnoósci akcje podejmowane przez Mięedzynarodowy Czerwony Krzyzż,
były nieskuteczne z uwagi na walki m i ę d z y k l a n o w e w Somalii i anarchię
powstała, w w y n i k u wojny domowej, ktora rozpoczeła sie w listopadzie 1990
roku. W operacji „Przywrócic Nadzieje", k t ó r a przyjęła oficjalna, n a z w ę United
Nations Operation i n Somalia I (w skrocie U N O S O M I) wzieło udział około
38 tysiecy zołnierzy z różnych p a ó s t w , w t y m 25 tysięcy żołnierzy wojsk
a m e r y k a ó s k i c h . Operacja ta oficjalnie zakonczyła się 4 maja 1993 roku, kiedy
dowodzacy siłami koalicji amerykaóski generał przekazał w ł a d z ę O N Ź , rozpoczynajaęc t y m samym drugi etap zaangazżowania mięedzynarodowego w Somalii
- UNOSOM I I .
171

1 6 8

Societies,

F. B o s m a n , J. Soeters, F. A i t Bari, Dutch Muslim Soldiers During Peace Operations in Muslim
„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2 0 0 8 , t. 15, n r 5, s. 6 9 5 - 7 0 5 .

1 6 9

Ibidem, s. 7 0 2 - 7 0 3 .

1 7 0

J. Soeters, C.-R. Poponete, T.J. Page Jr., Culture's

1 7 1

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , Humanitarians

Consequences...,

or Warriors?

op.cit., s. 25.

Race, Gender, and Combat Status in

Operation Restore Hope, „ A r m e d Forces & Society" 1995, t. 2 1 , n r 4, s. 615.

190

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

Jednym z najwieększych problemoów misji w Somalii było roózne rozumienie
kultury tego kraju przez kontyngenty z poszczegoólnych panóstw, a co za t y m
idzie - roózne sposoby daęz enia do realizacji celoów misji. Co wieęcej, niektoóre
kontyngenty przybywały na tęe misjeę bez jakiejkolwiek wiedzy na temat kultury,
historii czy aktualnych stosunkóow panujaęcych w Somalii - jako przykład mozna
podaóc t u właósnie wojska amerykanóskie, ale roówniez belgijskie, kanadyjskie,
włoskie czy pakistaóskie. Niezrozumienie s t o s u n k ó w panujących na miejscu
p r o w a d z i ł o czeęsto do naduzycia siły, co zostało zresztaę w przypadku Somalii
dobrze u d o k u m e n t o w a n e . P o s t r o n i e „ ó s w i a d o m y c h k u l t u r o w o " mozna
wskazaóc wojsko australijskie, ktoóre było w t y m zakresie znacznie lepiej przygo¬
towane, jeszcze bowiem przed rozpoczęeciem misji wspóołpracowało z organizacjaę
pozarzaędowaę CARE Australia, ktoóra miała doóswiadczenie w dostarczaniu
pomocy humanitarnej w Somalii i w zwiaęzku z t y m roówniez odpowiedniaę
wiedzę o kulturze tego k r a j u . Charakterystyczne jest to, ze podczas misji
Australijczycy wypracowali tzw. podejóscie marketingowe wzglęedem Somalijczykoów, ktoóre n a k a z y w a ł o koncentrowaóc swoje działania na rozpoznaniu
potrzeb miejscowych społecznoósci, jak roówniez ich z a s p o k a j a n i u . R o ó z n i c e
wóswiadomoósci kulturowej przejawiały sięe chociazby w tym, ze np. wojska
amerykanóskie przy rozbrajaniu miejscowych milicji klanowych czeęósciej stoso¬
wały siłeę niz metody koncyliacyjne, gdy zołnierze innych kontyngentoów, np.
właósnie Australijczycy, przyjmowali podejóscie oparte na idei dialogu i mediacji .
Brak zrozumienia kultury i historii Somalii cechował roówniez ONZ, ktoóra
opracowała załozenia misji. W szczegoólnoósci nie rozumiano systemu klanowego
i decentralistycznej natury tradycyjnych instytucji politycznych w Somalii, co
przejawiało sieę przede wszystkim w naciskach ONZ, aby jakiós konkretny klan
sprawował władzeę w całym kraju. Skupiono sięe takze na działaniach majaęcych
doprowadzic do pogodzenia zwasnionych k l a n ó w Aidida i A l i Mahdiego, a nie
na wsparciu tradycyjnej róownowagi i podziału władzy mieędzy wszystkie klan y . Takie działania dodatkowo degradowały znaczenie przywoódcóow innych
klanoów, któorzy roówniez oczekiwali udziału we władzy, co z kolei poteęgowało ich
niechęeóc do sił pokojowych.
1 7 2

173

174

175

1 7 6

1 7 2

T. Duffey, Cultural

Issues

in Contemporary

Peacekeeping,

„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping"

2000, t. 7, nr 1, s. 154 i n .
1 7 3

Wiecej o d z i a ł a l n o s c i k o n t y n g e n t u australijskiego w Somalii,

zob.

M . Mersiades,

Peacekeeping and Legitimacy: Lessons from Cambodia and Somalia, „ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" lato
2005, t. 12, n r 2, s. 2 1 3 - 2 1 7 .
1 7 4

P. Keiseker, Relation Between Non-Government

Organizations

and Multinational

Forces in the

Field, [ w : ] H . S m i t h , Peacekeeping: Challenges for the Future, A u s t r a l i a n Defence Force Academy,
Canberra 1993, s. 68.
1 7 5

T. Duffey, op.cit., s. 154.

1 7 6

A . Issa-Salwe, The Collapse of the Somali State: The Impact of the Colonial Legacy,

Associates, L o n d o n 1996, s. 1 4 3 - 1 4 4 .

HAAN

191

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywności operacji...

O N Ź nie doceniała rownież tego, że w Somalii było mocno zakorzenione
koncyliacyjne podejóscie do rozwiaęzywania sporóow mięedzyklanowych - do tego
jednak potrzebne były czas i długie dyskusje. Chec szybkiego osiagniecia celow
misji przez O N Ź , której wojska były postrzegane przez Somalijczykow jako obca
interwencja strony próbującej w dodatku cos narzucic, nie sprzyjała z a k o ó czeniu sporów. O N Ź starała się ponadto rozwiazywac spory wedle własnych
metod, przyjmując b ł ę d n e załozenie, że w kraju ogarniętym wojna domowa, nie
ma wystarczających m e c h a n i z m ó w do zakoóczenia k o n f l i k t u .
177

Dodatkowy p r o b l e m s t a n o w i ł o w zasadzie przeciwstawne podejscie
organizacji pozarządowych i wojska do definiowania znaczenia ich udziału
w misji oraz okreslenia ich ról. W e d ł u g żołnierzy ich pierwszoplanowa, rola było
zapewnienie bezpieczenstwa, tylko posrednio maja.ce wspierac działalnosc
humanitarna, s t ą d też d l a w o j s k a r o l a o r g a n i z a c j i pozarzadowych była
drugorzędna. Ź kolei agendy O N Ź oraz organizacje pozarzadowe postrzegały
misjeę jako przede wszystkim nakierowanaę na niesienie pomocy humanitarnej,
gdzie rola wojska było jedynie wsparcie ich działaó. Na takich róznych
podejsciach traciła koordynacja działaó, zdarzało się bowiem, ze jedna ze stron
nie dopuszczała drugiej do udziału w planowaniu roznych akcji, w zasadzie
jedynie informując ją już post factum o podjętych d z i a ł a n i a c h .
178

Problemy k u l t u r o w e nie dotyczyły jedynie relacji miedzy wojskami
U N O S O M a Somalijczykami. Roznice kulturowe wpływały na efektywnosc
zarządzania siłami O N Ź i na k o n t r o l ę nad n i m i . Przykładowo: ani kontyngent
francuski, ani włoski nie chciały słuzyc pod rozkazami pakistamkiego dowódcy.
Co wiecej, dowodcy n i e k t ó r y c h k o n t y n g e n t ó w , rozczarowani w p ł y w a m i
amerykanóskimi w ramach misji, czeęsto wykonywali rozkazy przychodzaęce z ich
krajów i uprawiali w ł a s n a polityke. Mozna tu wskazac na W ł o c h ó w , ktorzy
podjeęli inicjatywęe prywatnych negocjacji z Mohammedem Aididem, podczas gdy
Amerykanie otwarcie prowadzili działania wojenne przeciwko niemu i jego
sojusznikom. Pózniejsza dyskusja między d o w ó d c a wojsk włoskich i główno­
d o w o d z ą c y m siłami O N Ź pokazała słabosc tej wielonarodowej operacji po­
kojowej, k t ó r a funkcjonowała „jak swego rodzaju feudalne l e n n o " . Do tych
p r o b l e m ó w dochodziły również rożnice między poszczególnymi kontyngentami
w mozżliwoósciach logistycznych, w przygotowaniu technicznym do misji, ekwi¬
punku zołnierzy czy możliwosci porozumienia sie - czesto zdarzało się, że
żołnierze niektórych jednostek działających razem nie mówili wspolnym jezykiem i nie potrafili się porozumiec w zadnym i n n y m niż własny.
179

W takim kontekóscie sytuacyjnym w marcu 1993 roku dwoje amerykanóskich
socjologoów - Laura Miller i Charles Moskos, znany z wielu badanó w zakresie

1 7 7

M . Bradbury, The Somali Conflict:

1 7 8

J.T. D w o r k e n , Restore Hope: Coordinating

Prospect for Peace, O x f a m , O x f o r d 1994, s. 6.
Relief Operations, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " 1995,

t. 8, s. 19.
1 7 9

C.E. A d i b e , Learningfrom

the Failure of Disarmament and Conflict Resolution in Somalia, [ w : ]

E. M o x o n - B r o w n e (red.), A Future for Peacekeeping, M a c m i l l a n Press, Basingstoke 1998, s. 145.

192

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

180

socjologii w o j s k a
- p r z e p r o w a d z i ł o badania wósróodzżołnierzy amerykanóskich
stacjonujaęcych w Somalii, ktoóre miały na celu scharakteryzowanie ich postaw,
reakcji i sposobu postrzegania celoów misji.
W y n i k i tych badanó doprowadziły do stwierdzenia, zże podstawowe podejóscie
żzołnierzy do misji e w o l u o w a ł o w trzech wyraóznych etapach. Pierwszy etap,
zdaniem autoróow badania, kształtował sięe jeszcze w Stanach Zjednoczonych
i został opisany nazwa „wysokie oczekiwania" (high expectations). Żołnierze byli
przekonani, głoównie na skutek informacji przekazywanych przez media, zże ich
podstawowym celem bęedzie dostarczenie żzywnoósci i podstawowej pomocy
medycznej głodujaęcym mieszkanócom Somalii, ktoórzy okażzaę spodziewanaę
wdzieęcznoósóc. Czuli sięe dumni, żze poóswięecaę swóoj czas i energieę, aby zapewnióc
pomoc dla potrzebujaęcego społeczenóstwa Somalii. Poza t y m wielu czarnoskóorych zżołnierzy postrzegało teę interwencjeę jako zżyciowaę szanseę na odwiedzenie
Afryki - kontynentu, ktoóry jawił sieę i m jako miejsce, z któorego wywodzili swoje
korzenie. Żołnierze nie mieli tez doswiadczenia w niesieniu pomocy humani¬
tarnej za granicaę, odwoływali sieę zatem do udanej pomocy wojska amerykanóskiego w usuwaniu skutkoów huraganu Andrew, ktoóry latem 1992 roku
spustoszył F l o r y d ę .
181

Drugi scharakteryzowany przez autoróow badania etap to „rozczarowanie"
(disillusionment), ktoóre pojawiało sieę wtedy, gdy zżołnierze, beędaęc juzż na miejscu
operacji, nie mogli dotrzeóc z pomocaę bezpoósrednio do głodujaęcych, gdyzż
stacjonowali głoównie w stolicy kraju - Mogadiszu, a głóod p a n o w a ł przede
wszystkim na wsi. Z ołnierze zżyli w ciaęgłym stresie spowodowanym rozłaękaę
z rodzinaę, katastrofalnymi warunkami sanitarnymi, ciaęgłymi opoóóznieniami
w przygotowaniu niezbędnej do działania i n f r a s t r u k t u r y . Ponadto byli czesto
wykluczani z bezpoósredniego niesienia pomocy głodujaęcym Somalijczykom,
pomoc ta była bowiem dystrybuowana głóownie przez mięedzynarodowe organi¬
zacje pozarzaędowe, nie mogli wieęc realizowaóc swoich pierwotnych zamierzenó.
ż

182

Ku zaskoczeniu uczestnikoów misji społeczenóstwo Somalii obracało sieę
stopniowo przeciwko n i m : miejscowi rzucali w przejeżzdżzajaęcych żzołnierzy
amerykanóskich kamieniami, odmawiali przyjmowania wojskowych konserw,
czy nawet kradli zżołnierzom okulary p r z e c i w s ł o n e c z n e wprost z twarzy.
Konfuzjęe żzołnierzy pogłeębiał fakt, zże zakazano i m odpowiadaóc na takie ataki,
nawet gdyby ich skutkiem były obrażzenia cielesne. Co wieęcej, nawet gdy do nich
strzelano, mieli pozwolenie na odpowiedzenie ogniem dopiero wtedy, gdy byli
pewni, skaęd pochodzi atak, oraz przekonani, żze na ich drodze nie stojaęzżadne
postronne osoby, ktoóre mogłyby ucierpieóc. Rozczarowanie spotkało roówniezż

1 8 0

Por. rozdz. I V .

1 8 1

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , op.cit., s. 619.

1 8 2

R.K. G i f f o r d , J . N . Jackson, K . B . DeShazo, Observation of a human dimensions research team

in Somalia during

Operation

Restore

Hope, w y k ł a d zaprezentowany w r a m a c h I n t e r - U n i v e r s i t y

Seminar na A r m e d Forces and Society Biennial Conference, k t ó r a o d b y ł a sie w d n i a c h 2 2 - 2 4
paózdziernika 1993 w B a l t i m o r e , M a r y l a n d .

193

8. Bariery miedzykulturowe a problem efektywności operacji...

czarnoskórych żołnierzy, którzy zastali Somalie zupełnie inna, niż sie tego
spodziewali. Nie p o d o b a ł o i m sie to, że Somalijczycy próbowali wykorzystac ten
sam kolor skóory, aby uzyskaóc jakieós szczegoólne korzyósci czy uprzywilejowane
traktowanie. Nie mogli przejósóc róowniezż obojetnie wobec tego, żze miejscowi
wołali na nich nigger albo „niewolnik", co m i a ł o ich u p o k o r z y ć Somalijczycy
obrażali słownie rowniez czarnoskóre kobiety służace w armii amerykaóskiej,
które nie zakrywały głowy - byli bowiem przekonani, ż e s a m u z u ł m a n k a m i ,
sprzeniewierzajacymi sie swojej wierze. Pobyt w Somalii frustrował także
lekarzy wojskowych, ktoórzy widzieli ogromna liczbe Somalijczykoów wymagaja cych leczenia, jednak nie mogli pomoóc wszystkim, gdyzż polityka amerykanóska
w t y m zakresie zastrzegała pomoc jedynie dla osob rannych w w y n i k u działaó
sił O N Ź .
1 8 3

Trzeci etap był najbardziej złozony, gdyż w zasadzie mógł rozwinaó się
w jednym z d w ó c h w z o r ó w z a c h o w a ó . Jednym była „strategia wojownika"
(warrior strategy), prezentowana przez żołnierzy, którzy zaczęli traktowac cała
populacjeę Somalii jako potencjalnych wrogoów. Bazowali na stereotypie, zże
miejscowi saę leniwi i niecywilizowani oraz zże preferujaę styl zżycia opierajaęcy sieę
na bandytyzmie, narkotykach i wynikajaęcym z tego u b o ó s t w i e . Dodatkowo
wyrażali przekonanie, ze zołnierze amerykaóscy stana się posmiewiskiem całej
misji O N Ź , jeżzeli nie beędaę odpowiadaóc radykalnie na akty przemocy kierowane
przeciwko n i m . Przekonanie to opierało się na założeniu, że szacunek wsrod
miejscowych mozna zbudowac j e d y n i e p r z y u ż y c i u siły. Takie załozenie
wynikało z obserwacji z a c h o w a ó zołnierzy z innych k o n t y n g e n t ó w , którzy jak Belgowie czy W ł o s i - nie wahali się uderzyc nagabującego ich Somalijczyka,
czy też nawet - jak Nigeryjczycy i Tunezyjczycy - strzelac do niesfornego t ł u m u ,
przez co żołnierze tych narodowosci nie byli tak czesto atakowani jak
Amerykanie .
184

185

Drugim wzorem z a c h o w a ó na t y m etapie była „strategia humanitarna"
(humanitarian strategy), prezentowana przez zołnierzy, którzy choc dostrzegali
negatywne zachowania Somalijczykow, to unikali używania siły i starali sie
poszukiwac szerszego kulturowego i politycznego w y t ł u m a c z e n i a dla tych
zachowaón. Starali sie t y m samym unikaóc stosowania stereotypowego podejóscia
do miejscowych, a niektóorzy wrecz proóbowali spojrzeóc na rzeczywistoósóc ich
oczyma, dostrzegając ogrom cierpieó wywołany wojnami klanowymi i głodem.
Ź o ł n i e r z e ci sugerowali koniecznosc wiekszego zaangazowania wywiadu
wojskowego i psychologóow wojskowych w analize sytuacji kulturowej, aby
u n i k n a ó b ł e d o w n a m i e j s c u p r o w a d z e n i a m i s j i . Szersza komunikacja
1 8 6

1 8 3

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , op.cit., s. 6 1 9 - 6 2 5 .

1 8 4

J.A. Ballard, A.J. M c D o w e l l , Hate and Combat Behavior,

„ A r m e d Forces & Society" 1 9 9 1 ,

t. 17, n r 2, s. 2 2 9 - 2 4 1 .
1 8 5

1 8 6

Restore

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , op.cit., s. 6 2 5 - 6 2 8 .
S.L. A r n o l d , Operations Other Than War in a Power Projection Army: Lessons from
Hope and Hurricane

Andrew

Conflict and Regional Instability,

Relief Operations,

Operation

[ w : ] R.L. Pfaltzgraff, R . H . Schulz,

Strategic Studies I n s t i t u t e , Carlisle 1994.

Ethnic

194

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

informacji kulturowych w ich przekonaniu pozwoliłaby np. wyjaósnióc,zże okulary
słoneczne saę kradzione, gdyżz jest na nie duzży popyt, a pieniaędze mozżna wymienióc na żzywnoósóc;zże niektóorzy Somalijczycy o d m a w i a j a ę p r z y j m o w a n i a
wysokoenergetycznych konserw wojskowych, gdyzż po d ł u g i m okresie głodu
nie byliby ich w stanie przyswoic bez dalszego uszczerbku dla zdrowia (a poza
t y m m o g l i się o b a w i a c , i ż konserwy te z a w i e r a j a w i e p r z o w i n e , ktorej
spozżywanie jest zabronione przez islam). Ponadto zżołnierze wykazujacy
„podejóscie humanitarne" wykazywali lepsza óswiadomoósóc kulturowa, gdyzż
angazżowali sie wroózżnego rodzaju lokalne inicjatywy jak budowa żzłobkóow,
szkoół, obozoów dla uchodózcoów - w ten sposoób byli w stanie lepiej zrozumieóc
somalijska k u l t u r e .
187

Badania Laury Miller i Charlesa Moskosa wykazały, zże strategia wojownika
była czeósciej prezentowana wósroód białych meżzczyzn - zżołnierzy frontowych,
szkolonych głoównie do walki z wrogiem. Natomiast kobiety, żzołnierze czarno¬
skórzy oraz zołnierze pełniacy role pomocnicze, niebioracy udziału w walkach
i patrolach, chetniej adaptowali sie do strategii humanitarnej. Ta ostatnia grupa
przywoływała argumenty antydyskryminacyjne podobne do tych użzywanych
w ramach debat w zakresie praw obywatelskich w Stanach Zjednoczonych .
188

Misja w Somalii, wedle autoróow tego badania, była charakterystyczna
róownieżz z tego powodu, żze w niej pierwszej zaangażzowano tak duzże siły
amerykanóskie w Afryce subsaharyjskiej, oraz dlatego, żze wojska amerykanóskie
uzżywały relatywnie mniej przemocy niżz zżołnierze z kontyngentoów panóstw
europejskich czy afrykanóskich . Przyczynióc sie miał do tego mieszany pod
wzgledem rasy i płci skład kontyngentu a m e r y k a ó s k i e g o .
189

190

Pocza t k i e m konóca amerykanóskiej obecnoósci w Somalii była operacja
w Mogadiszu przeprowadzona 3 paózdziernika 1993 roku. Jednostka wojsk
amerykanóskich - Task Force Rangers - była właósnie zaangażzowana w wykony¬
wanie wiekszej operacji przeciwko klanowi Habr Gedir, któoremu przewodził
wspomniany jużz wyzżej Mohammed Farrah Aidid, odpowiedzialny za przejmo¬
wanie żywnosci majacej p o m ó c głodującej ludnosci oraz za masakre dokonana
na zołnierzach pakistaóskich, działających w Somalii z ramienia sił O N Z . Tego
dnia siły Task Force Rangers miały za zadanie przechwycenie dwoóch ważznych
doradcow Aidida, przebywających w jednej z dzielnic w centrum Mogadiszu,
zwanej przez A m e r y k a n ó w Black Sea .
A m e r y k a ó s k i d o w ó d c a operacji generał W i l l i a m Garrison, weteran wojny w Wietnamie, zdecydował sie na akcje
w dzienó, a nie w nocy, jak to bywało zazwyczaj, ze wzgledu na dostepnoósóc
191

1 8 7

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , op.cit., s. 6 2 8 - 6 3 3 .

1 8 8

Ibidem, s. 633.

1 8 9

Z g o d n i e z r a p o r t e m organizacji A f r i c a n R i g h t s w y d a n y m w czerwcu 1993 p o d t y t u ł e m

Somali Human Rights Abuses by the U.N. Forces w okresie o d g r u d n i a 1992 do maja 1993 jedynie
d w ó c h Somalijczykow z g i n e ł o na s k u t e k n a d u ż y c i a siły przez ż o ł n i e r z y amerykanskich.
1 9 0

L . L . M i l l e r , C h . M o s k o s , op.cit., s. 634.

1 9 1

R . W . Stewart, The United

States Army in Somalia,

M i l i t a r y H i s t o r y , F o r t Lesley, W a s h i n g t o n 2 0 0 3 , s. 19.

1992-1994,

U.S. A r m y Center for

195

8. Bariery międzykulturowe a problem efektywności operacji...

celoów, przez co Amerykanie nie mogli wykorzystaóc swej standardowej przewagi
technologicznej. M i m o żze w pocza tkowej fazie operacji Amerykanom u d a ł o sie
pojmac d o r a d c ó w i przebywajacych z n i m i 22 w s p ó ł p r a c o w n i k o w , gdy oczeki­
wano na konwój majacy przetransportowac ich z miasta, o d d z i a ł o m Aidida
u d a ł o sie zestrzelióc pierwszy ósmigłowiec Black Hawk, a 20 m i n u t poóózniej
d r u g i . Konwoje wysłane do ochrony ósmigłowcoów i rannych zżołnierzy krazżyły
chaotycznie po mieóscie z uwagi na opoóóznienia w komunikacji i trudna sytuacje
taktyczna, dodatkowo cały czas były ostrzeliwane przez milicje Aidida. Wkrotce
około 100 zżołnierzy amerykanóskich (Rangers i Delta Force) zostało odcietych
wmieóscie od wsparcia swych głoównych sił. Z pomoca przyszedł i m dopiero w no¬
cy konwoój uformowany z sił pakistanóskiego kontyngentu ONZ, wspierany
przez zołnierzy malezyjskich i pozostałych c z ł o n k o w oddziału Rangers. W czasie
tej akcji ósmieróc p o n i o s ł o 19 zżołnierzy amerykanóskich i dwóoch malezyjskich.
Straty po stronie sił Aidida szacowane były na 500-1500 p o l e g ł y c h .
1 9 2

193

Ciała zżołnierzy amerykaónskich, wleczone po ulicach Mogadiszu, pokazały
nastepnego dnia wszystkie óswiatowe media. W w y n i k u szoku i naciskóow opinii
publicznej w Stanach Zjednoczonych po tej akcji, choóc jej cele zostały
osia gniete, prezydent Bill Clinton wydał rozkaz wycofania wojsk amerykanóskich
z Somalii, ktoóry został zrealizowany w marcu 1994 roku. Natomiast w dniu 22
lutego 1996 roku wydano Presidential Decision Directive 25, zawierajaca sugestie
w zakresie poprawy metod szkolenia żzołnierzy amerykanóskich przed misjami
pokojowymi O N Z .
1 9 4

Porazżka operacji w Somalii wykazała znaczenie czynnika kulturowego na
wielu poziomach. Na pierwszym miejscu było to znaczenie kultury i uwarunkowanó funkcjonowania lokalnej populacji, któorej zlekceważzenie na samym
poczatku operacji w y w o ł a ł o efekt domina, wpływajac negatywnie na stosunek
obecnych w Somalii sił pokojowych O N Z do ludnoósci lokalnej. Na drugim
miejscu pojawiło sie znaczenie odmiennych kultur organizacyjnych, panuja cych
w poszczegoólnych kontyngentach narodowych, któore stanowiły przeszkode dla
spoójnego i efektywnego wspoółdziałania. Na trzecim miejscu nalezży wskazaóc
odmiennosc k u l t u r organizacji p o z a r z ą d o w y c h - cywilnych, udzielajacych
pomocy w t y m regionie - i kultury wojskowej, któore doprowadziły do dublo¬
wania sie zadaó lub wrecz celowego wprowadzania w bład drugiej strony.
Reasumuja c, brak óswiadomoósci miedzykulturowej na wielu poziomach okazał
sie druzgocacy dla osiagniecia celow operacji, a Somalia okreslana jest dzisiaj
„liderem" panóstw upadłych w Afryce i „afrykanóskim A f g a n i s t a n e m " .
195

1 9 2

Ibidem, s. 2 1 .

1 9 3

Ibidem, s. 23.

1 9 4

Clinton Administration

Policy on Reforming Multilateral

www.fas.org/irp/offdocs/pdd25.htm
1 9 5

s. 100.

Peace Operations

(PDD 25),

http://

(26.10.2011).

Za: J. Z a w a d z k i , Somalia: wyzwanie dla społeczności międzynarodowej,

„ B e l l o n a " 2 0 0 9 , n r 4,

196

IV. Kultura organizacji wojska - u podstaw świadomości międzykulturowej...

Podsumowanie
Zagadnienie doniosłoósci kultury organizacyjnej jest przedmiotem refleksji
badawczej roówniezż od pewnego czasu w Polsce . W ł o d z i m i e r z Chojnacki,
podkreóslajaęc znaczenie tej problematyki, stwierdza: „Zwroócenie uwagi na dobre
zrozumienie specyfiki kulturowej - to wspoółczeósnie obligatoryjny wymóog,
szczegoólnie dla kadry zawodowej służzaęcej w jednostkach w i e l o n a r o d o w y c h " .
Jednoczeósnie wskazuje, żze wprowadzenie pożzaędanych zmian w kulturze organi¬
zacyjnej wojska nie jest sprawaę łatwaę. A pierwszym objawem zmiany jest
opoór . Przykładem mozże t u byóc kwestia feminizacji wojska i reakcji kultury
„męeskocentrycznej" na obce jej dotychczas e l e m e n t y . Badaczka tego zagad¬
nienia, Anna Deębska, zauważza nawet: „...wojskowa - zawodowa i kontraktowa
- słuzżba kobiet stanowi wieększe wyzwanie dla integracji i tworzenia jakoósciowo
nowej kultury organizacji w polskiej armii nizż przystosowanie struktur i ludzi
do służzby w ósrodowisku w i e l o k u l t u r o w y m " . Odwołujaęc sieę do badanó prowa¬
dzonych od lat, takzże w tej mierze, przez Wojskowe Biuro Badanó Społecznych,
Chojnacki zauwazża, zże funkcjonujaęca kultura organizacyjna mozże byóc istotnaę
barieraę utrudniajaęcaę proces profesjonalizacji wojska, a na przeszkodzie staóc t u
możze kadra dowoódcza, ktoórej silne zakorzenienie w utrwalonej kulturze
organizacyjnej możze blokowaóc rozwoój indywidualny pozostałej czeęósci kadry.
Możzliwoósóc dokonania pożzaędanej zmiany zalezży wieęc w duzżym stopniu od
kompetencji dowóodcóow w zakresie diagnozowania i przeprowadzania zmian
w kulturze organizacyjnej .
196

197

198

199

200

201

W t y m kontekóscie nalezży wspomnieóc zagadnienie organizacji uczaęcych sieę.
Pisza o n i m m.in. Terry Deal i Alan K e n n e d y . Badacze ci zwracaja uwage, że
202

1 9 6

Z drukoów z w a r t y c h szerzej na ten t e m a t m . i n . : M . Cieóslarczyk, E. P o m y k a ł a (red.),

op.cit.; J. Zajdzik, T. I w a n e k (red.), op.cit.; M . Bodziany, op.cit.; W . C h o j n a c k i ,

Profesjonalizacja...,

op.cit.,s.34-48.
1 9 7

W . C h o j n a c k i , Kultura

1 9 8

M . A . O b r u s i e w i c z , Kultura

organizacyjna wojska...,

op.cit., s. 1 9 1 .

organizacyjna w działaniach

połaczonych,

[ w : ] M . Cieslarczyk,

E. P o m y k a ł a (red.), op.cit., s. 6 1 .
1 9 9

Jak zauważza A d a m K o ł o d z i e j c z y k , jest to na tyle powazżny c z y n n i k zmiany, zże nie

mozżna go bagatelizowaóc n a w e t t a m ,

gdzie odsetek k o b i e t w m u n d u r a c h jest n i k ł y .

A . K o ł o d z i e j c z y k , Wojsko a społeczeńtstwo,

op.cit., s. 55. W badaniach tego autora z o s t a ł a oceniona

Por.

k w e s t i a dopuszczalnoósci obecnoósci k o b i e t w W o j s k u P o l s k i m i gotowoósóc do w s p o ó ł p r a c o w a n i a
z k o b i e t a - ż o ł n i e r z e m w sposob n e g a t y w n y (takiej o d p o w i e d z i u d z i e l i ł o 4 0 % badanych w grupie
p o d c h o r ą ż y c h ) . Prawie 3 6 % badanych w o j s k o w y c h z g a d z a ł o sie j e d n a k na d o b r o w o l n y u d z i a ł
kobiet w strukturach wojskowych,

ale z w y ł ą c z e n i e m s t a n o w i s k z w i ą z a n y c h z w a l k a . Blisko

4 9 % u w a ż a ł o , ż e k o b i e t y w w o j s k u w y k o n u j a swoje zajęcia gorzej n i ż mezczyzni. Ibidem, s. 50¬
51.
2 0 0

A . D ę b s k a , Kobiety w kulturze organizacyjnej

wojska,

[ w : ] M . Cieslarczyk, E. P o m y k a ł a ,

op.cit., s. 146. Jak dalej z a u w a ż a , m i m o ż e k o b i e t y s ł u ż a w s i ł a c h z b r o j n y c h w s z y s t k i c h p a ó s t w
N A T O , fakt ten nadal b u d z i spore emocje i k o n t r o w e r s j e . Ibidem, s. 147.
2 0 1

Ibidem, s. 192.

2 0 2

T.E. Deal, A . A . Kennedy, Corporate

Cultures

-

The Rites

of Corporate

Massachusetts 1983, za: M . Cieslarczyk, O potrzebie i mozliwosciach...,

Life,

op.cit., s. 55.

Reading,

197

Podśumowanie

kultura organizacyjna powstaje w w y n i k u wieloletniego procesu uczenia sieę
ludzi - ucza się z a r ó w n o ludzie, jak i całe organizacje. Ludzie, a razem z n i m i
organizacje muszaę bowiem reagowaóc na zmiany zewneętrzne i wewneętrzne,
wykrywając i korygujac z a u w a ż o n e nieprawidłowosci. Badacze zwracaja jednak
uwage, ze zmiany moga, miec charakter wspomagajacy lub hamujący, a żeby były
skuteczne i pozytywne dla organizacji - muszaę byóc sterowane . Pojawiajaę sieę
wtedy pytania: w jakich kategoriach działaó dowodcy umiescic kreowanie
kultury organizacji? Kiedy i dlaczego wprowadzac zmiany w kulturze organiza­
cji? W j a k i m celu? Jaki efekt osiagnaó? Jaka kultura organizacji n a p r a w d ę jest
pozżaędana, takżze z p u n k t u widzenia wielonarodowych operacji? . Choóc na te
pytania n i e ł a t w o dac odpowiedz, z pewnoscia wiedza o tym, jaka jest aktualna
kultura organizacyjna wojska oraz j a k i m zmianom we w s p ó ł c z e s n y m swiecie
wojsko bedzie m u s i a ł o stawic czoło, jest wstepem do tego, aby sterowac
zmianami w t y m zakresie - jak wskazywano w poprzednich rozdziałach,
zachodzi obecnie sterowanie zmianaę w kierunku „wojska (bardziej) kompe¬
tentnego kulturowo".
203

204

Nie istnieje przy t y m ż a d n a uniwersalna zasada, reguła, mowiaca o tym,
w jaki sposob zarzaędzac wielokulturowaę organizacjaę. Istnieje jednak praktyczna
koniecznosc budowania swiadomosci kulturowej w odniesieniu do rożznic
kulturowych. Kluczem do tego m o ż e byc tylko i wyłacznie uwzględnienie
problematyki swiadomosci kulturowej w programach tworzonych na potrzeby
szkolnictwa wojskowego, powiaęzanych i zrożznicowanych w zalezżnosci od
szczebli, pozniej zas od rodzaju zadan i charakteru samej operacji wielonaro¬
dowej. Jak z a u w a ż a generał Robert H . Scales, kompatybilnosc dowodcow
i jednostek jest ważzniejsza niżz kompatybilnosc w doktrynie i w y p o s a ż z e n i u .
Kompatybilnosc, oparta na swiadomosci roznic kulturowych, służy bowiem
budowie wzajemnego zaufania i szacunku podczas operacji wielonarodowych.
Tylko tego typu działanie moze minimalizowac p u ł a p k ę swoistego paradoksu,
w j a k i m znalazło sie dzis w s p o ł c z e s n e wojsko: miedzynarodowe sojusze
i koalicje sa konieczne (także ze wzgledu na ekonomizację wysiłku wojskowe¬
go) do prowadzenia efektywnych operacji wielonarodowych, a jednoczeósnie sam
fakt ich wielonarodowoósci powoduje obnizżenie ich efektywnoósci . Poniewazż
trudno w dzisiejszych realiach ósrodowiska bezpieczenóstwa i bezprecedensowej
wspołzależnosci zglobalizowanego swiata wyobrazic sobie scenariusz zwiekszenia sięe liczby operacji jednonarodowych, trzeba poszukiwac rozwiaęzan
minimalizujaęcych potencjalne skutki negatywne operacji wielonarodowych.
Takim w ł a s n i e rozwiazaniem jest budowanie wspolnej swiadomosci kulturo¬
wej, opierajaęcej sięe n a s w i a d o m o s c i rozżnic w kulturach organizacyjnych,
205

206

2 0 3

2 0 4

Ibidem.
Por. M . A . O b r u s i e w i c z , op.cit., s. 6 1 .

2 0 5

R . H . Scales, op.cit. ,s. 4 - 1 0 .

2 0 6

A . K i n g , The Paradox of Multinationality,

Challenges in Military

[ w : ] C . M . Coops, T.S. Tresch (red.), Cultural

Operations, N A T O Defense College, R o m e 2007, s. 2 5 1 .

198

IV. Kultura organizacji wojśka - u podstaw świadomości miedzykulturowej...

ó

kulturach narodowych i kulturach wojskowych. Swiadomoósóc kulturowa mozże
w ten sposoób przyczynióc sięe do budowania wielokulturowej, lecz pomimo
wszystko spoójnej, kultury organizacyjnej, a przez to i tozżsamoósci Sojuszu
Północnoatlantyckiego.
wiadomosc kultury organizacji - zwłaszcza tak szczegolnej jak wojsko,
odreębnoósci narodowych istniejaęcych w jej ramach, przy jednoczesnym funk¬
cjonowaniu wspóolnych wartoósci, umozżliwiajaęcych przezwycieęzżanie roózżnic
narodowych i w s p o ł p r a c ę w ramach koalicji lub sojuszy, jest istotnym wstepem
do rozwiązania problemow miedzykulturowych w e w n ą t r z wielonarodowych
(a przez to wielokulturowych) sił wojskowych. To z kolei m o ż e stac się dopiero
p o c z ą t k i e m do nawiązania efektywnej wspołpracy z kolejna,, bardzo odmienna
grupaę kulturowaę, jakaęjest ludnoósóc cywilna, zazwyczaj w dodatku wywodzaęca sieę
z odmiennego kreęgu kulturowego nizż grupy wojskowe obecne na jej terytorium.
ó

R O Z D Z I A Ł

Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia
„przeciw-przeciwpartyzancka" - zdobywanie wiedzy
o kulturze przez państwo i wojsko
...okupowanie przez Pentagon umysłów

akademickich może trwać, dużo dłużej niż. okupacja

i w odpowiedzi moze wymagac intelektualnych działań

Iraku

partyzanckich.
Tom Hayden

1

Wprowadzenie
Rozwazżajaęc temat zdobywania i wykorzystywania wiedzy o kulturze przez
panóstwo i wojsko, należzy wypunktowaóc kilka podstawowych waętkoów, któore
stanowiaę osnowęe tego złozżonego dyskursu. Po pierwsze, pytania o ózróodła,
znaczenie i charakter wspoółpracy mieędzy óswiatem nauki a óswiatem polityki
kierujaę nas ku pytaniom o zasady etyki zawodowej, ktoóre w wieększoósci nauk
społecznych i humanistycznych krystalizowały sięe wraz z ich rozwojem. Poczaętki tych nauk z d e t e r m i n o w a ł y w wielu aspektach póoózniejszy stosunek
badaczy do wspóołpracy ze óswiatem p o l i t y k i : administracji kolonialnej
i panóstwowej, wojska, wywiadu etc. Staęd tezż próoba przeósledzenia głoównych
„punktóow zapalnych" w rozwoju antropologii jako nauki predestynowanej do
opisywania roóżznych kultur.
Po drugie, nalezży zauważzyóc,izż filozoficznym t ł e m dyskusji toczaęcej sieę
mieędzy dzisiejszymi zwolennikami wspóołpracy z wojskiem a jej obecnymi
przeciwnikami jest de facto pytanie o sens samej wojny: czy jest to odwieczny
element natury ludzkiej, a więec nieunikniona jest jej cykliczna powtarzalnoósóc
wroóżznych odmianach, czy tezż wojna jest złem, wynaturzeniem, od ktoórego
trzeba trzymaóc sieę jak najdalej, a w ktoórym uczestnictwo obciaęzża t y m moc¬
niej badacza społecznego, zże jego powinnoósciaę, identycznaę z powinnoósciaę le¬
karza, jest primum non nocere? Jeżeli wojna jest nieunikniona, dopoki istnieje
człowiek, i jedyne, co możzna zrobióc, to „redukowaóc cierpienie", takzże przez
poszanowanie kultury ludnoósci cywilnej, to działania zmierzajaęce do poprawy
relacji wojsko-ludnoósóc lokalna powinny byóc postrzegane jako wreęcz moralny
obowiaęzek badaczy społecznych. Jeósli jednak wojna jest z ł e m ostatecznym,
a wojsko organizacjaę stosujaęcaę zbiorowaę i zorganizowanaę przemoc, to jakie¬
kolwiek zaangazżowanie sięe w popraweę jego wizerunku i jego relacji z niektoórymi

1

T. H a y d e n , Harvard's

Humanitarian

Hawks,

„ T h e N a t i o n " 14 lipca 2007.

200

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

grupami społecznymi jest w i k ł a n i e m sięe w „ p a k t o w a n i e z szatanem", w ktoórym
przegrywajaę zasady etyczne i moralne nie tylko czysto zawodowe, ale i te po
prostu ludzkie. Byóc mozże jest jednak jeszcze inaczej: ani wojna, ani pokoój nie saę
wpisane w geny człowieka - człowiek jest zdolny do wszystkiego . Postawy,
jakie przyjmujemy wobec wojny i tego, co jest na wojnie dopuszczalne (np.
torturowanie terrorystoów w celu wymuszenia zeznanó), zalezżaę zaroówno od
wzoroów kultury, jak i doóswiadczanych, historycznych okolicznoósci, w jakich
przebiega w o j n a . W a ę t k i te saę rozwazżane w punktach niniejszego rozdziału,
w któorych zarysowano głoówne argumenty w sporze wokoół amerykanóskiego
programu Human Terrain System . W jego kontekóscie analizowane saęróowniezż
typy napięeóc tworzaęcych sieę mieędzy róożznorodnymi rolami, jakie zmuszony jest
odgrywaóc antropolog: daężzaęcego do obiektywizmu badacza, przedstawiciela
własnej kultury, reprezentanta okreóslonego zawodu/kultury organizacji za¬
wodowej, np. stowarzyszenia antropologicznego, zaufanego przedstawiciela
interesóow badanej grupy etc .
2

3

4

5

Antropologia staje sięe w niniejszym rozdziale przedmiotem rozwazżanó
z p u n k t u widzenia jej w p ł y w u na p r o w a d z o n a ę p r z e z panóstwa politykęe
zagraniczna, a przez to takze na stosunki m i ę d z y n a r o d o w e . Osia zainteresowan
pozostaje antropologia zaangażzowana i „zdemilitaryzowana" w Stanach Zjed¬
noczonych. Jej u w i k ł a n i e jest ukazane na przykładach wojny z Japoniaę po ataku
na Pearl Harbor 7 grudnia 1941 roku i wojny w Wietnamie w latach 1957-1975
- dwoóch z trzech kluczowych przed Irakiem i Afganistanem konfliktoów, w ktoóre
były z a a n g a ż o w a n e Stany Zjednoczone w X X wieku, wymagających poznania
„kultury przeciwnika" . O ile przykład Japonii okazał sieę, w opinii wieększoósci
badaczy, p r z y k ł a d e m praktycznego wykorzystania antropologoów i ich wiedzy
o kulturze, o tyle przykład W i e t n a m u wskazuje na porażzkeę „wywiadu etnogra¬
ficznego" w zderzeniu z silnaę kulturaę organizacyjnaę wojska i mentalnoósciaę
amerykanóskich dowoódcoów. W Wietnamie zabrakło odpowiednika Douglasa
MacArthura, ktory miał okazję dobrze poznac k u l t u r ę j a p o ó s k a jeszcze w okresie
poprzedzajaęcym przystaępienie Stanoów Zjednoczonych do I I wojny óswiatowej.
Jego legendarna juzż óswiadomoósóc w t y m zakresie (jak pisał o n i m Ralph Peters,
parafrazujaęc znane słowa Juliusza Cezara veni, vidi, vici: „Przybył, zobaczył,
6

2

R.B. Ferguson, Eight Points on War, „ A n t h r o p o l o g y N e w s " l u t y 2007, s. 5.

3

Por. ibidem.

4

T e r m i n w zasadzie n i e p r z e t ł u m a c z a l n y na jeęzyk p o l s k i . D o s ł o w n e b r z m i e n i e : system

„ t e r e n u ludzkiego".
5

nauk

Z o b . szerzej: a r t y k u ł na t e m a t roól a n t r o p o l o g o ó w w p e r s p e k t y w i e r o z w o j u wspoółczesnych
humanistycznych:

i zawodowej
kulturowej.

M . Lubas, Miejsce

personie antropologa

społecznego,

Studia z antropologii społecznej,

etyki

w etnografii.

[ w : ] M . Flis

O moralnym

(red.), Etyczny

zaangażowaniu

wymiar

tozżsamosci

Z a k ł a d W y d a w n i c z y „ N o m o s " , Krakoów 2004, s. 169¬

200.
6

Bardzo i s t o t n a b y ł a r o w n i e z w o j n a w K o r e i w latach 1 9 5 0 - 1 9 5 3 , k t o r a choc p r o w a d z o n a

z s i ł a m i k o m u n i s t y c z n y m i p o d flagaę O N Z , zaangazżowała przede w s z y s t k i m siły amerykanóskie.

201

1. Narodziny antropologii i kolonialne wykorzyśtywanie wiedzy o kulturze

7

z r o z u m i a ł " ) i umiejętnosc wykorzystania analiz kulturowych w praktyce
powojennej okupacji Japonii zaważyły na tym, że pomimo olbrzymiej tragedii
Hiroszimy i Nagasaki (6 i 9 sierpnia 1945) u d a ł o się u n i k n a ó uczynienia z Ja¬
ponii nieprzejednanego wroga Stanoów Źjednoczonych, co z pewnoósciaę możzna
uznac za sukces ówczesnej polityki amerykaóskiej. Wietnam natomiast stał się
p r z y k ł a d e m porazki tej polityki.

1. Narodziny antropologii i kolonialne wykorzystywanie wiedzy
o kulturze
Nie ma juzż dzisiaj nic kontrowersyjnego w stwierdzeniu, zże antropologia
imperialna narodziła się jako „ n i e o d r o d n e dziecko" epoki kolonialnej (czy tez
„beękart epoki kolonialnej", jak piszaęniektoórzy badacze, odrzucajaęcy jej
niechlubne korzenie), jako owoc „zachodniego imperializmu" . Ź d e c y d o w a n a
większosc badaczy historii antropologii w ten w ł a s n i e s p o s ó b okresla dzis jej
poczatki. Odrzucenie dziedzictwa kolonializmu zaczęło się w ramach rozwija­
jącej sie od lat 70. X X wieku krytyki postkolonialnej, ktora rozwinęła skrzydła
dzięki d w ó m podstawowym pracom: Frantza Fanona (Wykluty lud ziemi, 1961)
oraz Edwarda Saida (Orientalizm, 1978). Postkolonializm stworzył słownik
krytycznych pojęeóc mozżliwych do zastosowania w analizie „kulturowej bezsilnoósci peryferii", opisywanej w pracach Homiego Bhabhy, publikacjach Billa
Ashcrofta, Garetha Griffithsa i Helen Tiffin czy Gayatri Chakravorty Spivak;
zaczai byó szybko utozsamiany z postulatem „dekolonizacji u m y s ł o w " ,
w y r a ż o n y m w tytule ksiażki kenijskiego pisarza Ngugi W a Thiong'o Decolonising
the Mind: The Politics ofLanguage in African Literature.
8

Antropologowie, za sprawaę krytyki postkolonialnej obecnej w ich gronie od
lat 70. X X wieku, także za s p r a w a k s i a ż k i pod redakcja, Talala Asada Anthro­
pology and the Colonial Encounter , postawili sobie za punkt honoru oddanie głosu
wykluczonym i z e p c h n i ę t y m na margines społecznosciom pozaeuropejskim,
ktore kiedys badali na użytek władzy kolonialnej, a k t ó r y m w swiecie postkolonialnym chcieli oddac choc częesc praw zabranych przez epokeę kolonialnaę.
Jak z a u w a ż a Wojciech Kruszelnicki, głowna kwestia,, wokoł ktorej skupiaja się
argumenty ksiaęzżki Talala Asada, jest „nieczyste sumienie" antropologii wobec
wspierania nieetycznych praktyk brytyjskiego kolonializmu. Jak wyjasnia we
wsteępie do tomu: „Antropolodzy majaę prawo twierdzic,zże przyczynili sięe do
zachowania kulturowego dziedzictwa społeczenstw, ktore badali [...]. Lecz
p r a w d a j e s t r o w n i e z , i z m i e l i o n i swoj udział, czasem tylko posredni,
9

7

R. Peters, Fighting for the Future: Will America Triumph?, Stackpole Books,

Mechanicsburg

1999, s. 58.
8

Antropologie

Stockingiem,

imperialna,

rozwijaną w

krajach

majacych

należzy odrozżnic o d a n t r o p o l o g i i narodowej,

kolonie,

rozwijanej

za

George'em

w ramach

projektu

narodowego, n p . w Polsce.
9

T. A s a d (red.), Anthropology

and the Colonial Encounter, Ithaca Press, L o n d o n 1973.

202

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

w utrzymywaniu struktur władzy reprezentowanych przez system kolonialny" .
To bowiem zjawiska, któore kształtowały sięe pod w p ł y w e m ekspansji kolo¬
nialnej (orientalizm, kolonializm, imperializm i zachodzące wraz z n i m i procesy
modernizacji i westernizacji), stały się elementem europejskiej tozsamosci
w X I X i X X wieku, wspolnym dziedzictwem wielu s p o ł e c z e ó s t w europejskich ,
z ktoórym antropologowie p r z e ł o m u X X i X X I wieku zapragneęli zerwaóc.
Wiek X I X był okresem kumulowania, klasyfikowania i hierarchizowania
wiedzy o óswiecie, zwłaszcza t y m Nowym, i podbijanych „Innych". Wiedza
0 „Innych", jak kazżda wiedza, m u s i a ł a zostaóc uporzaędkowana, pogrupowana,
poddana klasyfikacjom i hierarchizacji. W takim właósnie kontekóscie rodzi sieę
antropologia majaęca za zadanie wyjaósnióc Europie miejsce społeczenóstw „pry¬
mitywnych", „pozaeuropejskich" na wznoszaęcej sięe drabinie rozwoju i posteępu.
Antropologia stała sieę w owym czasie naukaęróownaę tym, ktoóre były juzż trwale
zakorzenione w europejskim óswiecie uniwersyteckim dzięeki p o w o ł a n i u włas¬
nych instytucji: poczaętkowo muzeoów kolonialnych, poóózniej etnograficznych
10

11

1 katedr uniwersyteckich. Pierwsze muzea etnograficzne załozżono w 1807 ro¬
ku w Kopenhadze, w 1867 w Petersburgu, w 1873 w Berlinie, w 1875 w Dreznie,
w 1878 w Paryzżu, a w 1879 w Hamburgu. Bardzo wiele z nich p o w s t a ł o w wy¬
niku nagromadzenia obiektóow najpierw przywiezionych z kolonii, a nasteępnie
prezentowanych wraz z „ludami p r y m i t y w n y m i " na wystawach óswiatowych
i kolonialnych jako atrapa „ n a t u r a l n e g o otoczenia" .
12

Wraz z kolonialnymi podbojami zaczeęły rozwijaóc sieę badania naukowe nad
kulturami pozaeuropejskimi, prowadzaęce do powstania nowych szkóoł i paradygmatóow. Narodził sięe brytyjski funkcjonalizm (Malinowski, Radcliffe-Brown),
Boasowski historyzm i relatywizm (Boas, Benedict, Herskovits, Kroeber),
francuska szkoła socjologiczna (Durkheim, Mauss), niemiecka szkoła kręegóow
kulturowych (Ratzel, Frobenius, Schmidt). Zostały utworzone pierwsze katedry
etnologiczne na uniwersytetach: w 1866 roku A d o l f Bastian zaczaęł wykładaóc
na Friedrich-Wilhelms-Universitat w Berlinie, w 1884 Edward Burnett Tylor na
uniwersytecie w Oksfordzie, a w 1896 roku Franz Boas w Stanach Zjednoczo¬
nych na Columbia University . Ten ostatni pracował tam przez 37 lat, wywierajaęc olbrzymi w p ł y w na całe pokolenie amerykanóskich antropologoów, czynnych
zaroówno w czasie I I wojny óswiatowej, jak i w okresie powojennym. W Polsce
w 1905 roku Kazimierz Stołyhwo zorganizował Pracownięe Antropologii przy
Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie, a w 1908 roku p o w s t a ł Z a k ł a d
13

1 0

Cyt. za: W . K r u s z e l n i c k i , Antropologia

reprezentacji,
1 1

i kolonializm czyli o polityczno-kulturowym

uwikłaniu

„ K u l t u r a i H i s t o r i a " 2010, nr 17.

J. K i e n i e w i c z ,

Wprowadzenie

do historii

cywilizacji

Wschodu

i Zachodu,

Wydawnictwo

A k a d e m i c k i e D i a l o g , W a r s z a w a 2003, s. 244.
1 2

Za: H . Schreiber, Koncepcja

„sztuki

prymitywnej".

Odkrywanie,

oswajanie

i

udomowienie

Innego w swiecie Zachodu, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2012.
1 3

F. Boas, G . W .

Anthropology,

1883-1911,

Stocking Jr.

(red.), A

Franz

Boas

Reader.

Basic Books, N e w Y o r k 1974, s. 290.

The Shaping

of

American

203

1. Narodziny antropologii i kolonialne wykorzyśtywanie wiedzy o kulturze

Antropologii na Uniwersytecie Jagiellonskim w Krakowie, ktorym kierował
Julian Talko-Hryncewicz, autor ksiażki Człowiek na ziemiach naszych ( 1 9 1 3 ) .
Były to badania toczace się przede wszystkim w ramach antropologii fizycznej.
Ź kolei pierwszym uprawiającym antropologie kultury (etnologię) był Wincenty
Pol, który w latach 1849-1852 wykładał geografię, a także etnografię na pierw¬
szej w Polsce Katedrze Geografii Powszechnej Fizycznej i Poróownawczej na
Uniwersytecie J a g i e l l o ó s k i m . Pierwsza katedra etnologii na dzisiejszym tere­
nie Polski p o w s t a ł a w 1919 roku w Poznaniu .
14

15

16

Po r o k u 1840 zaczeły rowniez powstawac pierwsze stowarzyszenia
antropologiczne: w Stanach Źjednoczonych pod nazwaę American Ethnological
Society (1842), w roku nastepnym w Wielkiej Brytanii p o w o ł a n o Ethnological Society of London, ktore w 1871 roku połaczyło sie z Anthropological
Society of London (1862), tworzaęc funkcjonujaęcy do dzisiaj Royal Anthropological Institute (RAI). Podobne stowarzyszenia, choc czesto oprocz antropolo¬
gii zajmujaęce sięe biologiaę czy archeologiaę, utworzono w owym czasie takzże
wParyzu (1858), Berlinie (1869), Wiedniu (1870), we Włoszech (1871) i w Szwe­
cji ( 1 8 7 2 ) . W Polsce pierwszym takim stowarzyszeniem staje sie Towarzystwo
Ludoznawcze (obecnie: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze) założone w 1894
roku. W 1895 roku we Lwowie odbyło sie pierwsze Walne Ź g r o m a d z e n i e
Towarzystwa . W drugiej połowie X I X wieku rodzi się więc antropologia jako
nauka oferujaca wiedze o r ó ż n o r o d n o s c i kulturowej człowieka.
17

18

Źwiazki antropologii i władzy kolonialnej były szczególnie bliskie w X I X -wiecznej Wielkiej Brytanii, bedacej ó w c z e s n i e rozległym imperium, nad
k t ó r y m „słoóce nigdy nie zachodzi". W 1908 roku brytyjscy antropologowie
zaczeli szkolióc urzednikoów administracji kolonialnej w Sudanie, a w 1926 roku
p o w o ł a n o Miedzynarodowy Instytut Kultur i Jezyków Afrykanskich , ktorego
p r z e w o d n i c z ą c y m rady wykonawczej z o s t a ł l o r d Frederick Lugard, były
gubernator N i g e r i i . Co ciekawe, misja Instytutu rozwijała sie t a k ż e n a
podstawie wnioskow z artykułu Bronisława Malinowskiego Praktyczna antropo­
logia
(1929), wydanego w publikowanym przez Instytut od 1928 roku
czasopismie naukowym „Afryka", w k t ó r y m autor a r g u m e n t o w a ł , iż wiedza
antropologiczna powinna byc stosowana do rozwiązywania problemow, przed
19

20

1 4

T . B i e l i c k i , T. K r u p i ó s k i , J. S t r z a ł k o , Historia

pologiczny" 1987, t. 53, z.
1 5

antropologii

w Polsce, „ P r z e g l a d A n t r o ­

1-2.

A . P o s e r n - Ź i e l i ó s k i , Kształtowanie

sie etnografii polskiej jako samodzielnej dyscypliny

naukowej

(do 1939 r.), [ w : ] M . Terlecka (red). Historia etnografii polskiej, O s s o l i n e u m , W r o c ł a w 1973, s. 53.
1 6

Ź a s z c z e g ó ł o w e informacje i w s k a z ó w k i bibliograficzne dotyczace r o z w o j u

antropologii

w Polsce d z i ę k u j ę prof. M i c h a ł o w i B u c h o w s k i e m u .
1 7

A . Barnard, J. Spencer (red.), Encyclopedia

ofsocial

and cultural

anthropology,

Routledge,

Ludoznawczego

(1895-1995),

Wydaw¬

L o n d o n 1996, s. 4 4 .
1 8

Ź . K ł o d n i c k i (red.), Kronika

Polskiego Towarzystwa

nictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, W r o c ł a w
1 9

International

2 0

B. M a l i n o w s k i , Practical Anthropology,

Institute

of African

1997.

Languages and

Cultures.

„Africa" 1929, nr 2, s. 2 2 - 3 8 .

204

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

21

którymi stoi kolonialna administracja . Przypuszcza się, iz celem artykułu było
po prostu zdobycie funduszy z Instytutu na badania Malinowskiego i jego
studentoów w Afryce, z któorym badacz oówczeósnie wspoółpracował, a pokazanie
„ o b u s t r o n n y c h korzyósci" m i a ł o sieę do tego przyczynióc . Przy t y m wszystkim
nalezży pamięetaóc,żze choóc znaczenie kolonializmu dla rozwoju antropologii było
kolosalne, to jużz antropologii dla kolonializmu wcale takie nie b y ł o . Wiedza,
ktoóraę antropologowie dostarczali kolonialnej administracji, nie zawsze była
b o w i e m przez niaęmożzliwa do przyswojenia i użzycia. Natomiast fakt
funkcjonowania kolonialnej administracji miał kluczowe znaczenie dla mozżliwoósci prowadzenia badanó. Jak pisze Nicholas Dirks: „wiedza antropologiczna
k o n s t y t u o w a ł a sięe dzieęki głeębokiej historycznoósci samego panóstwa kolonial¬
nego, w czasach gdy antropologia była historiaę ludzi skolonizowanych" .
22

23

24

Epoka I wojny óswiatowej przyniosła antropologom i archeologom nowe
doóswiadczenia - działalnoósóc szpiegowskaę. Umiejeętnoósci wnikliwej obserwacji
okazały sięe przydatne dla rzaędoów i wielu antropologoów brało aktywny udział
w k s z t a ł t o w a n i u polityki tych paónstw . Najwieększaę sławeę zyskał Sylvanus
Morley (1883-1948), archeolog, który odkrył starozytne miasto Naachtun
i prowadził prace rekonstrukcyjne przy Chichen Itza, do historii zaós przeszedł
jako wybitny badacz prekolumbijskich cywilizacji Majóow. Beędaęc znakomitym
archeologiem, pozostawał roównoczeósnie najlepszym tajnym agentem, jakiego
Stany Zjednoczone miały w czasie I wojny óswiatowej .
25

26

Juzż wtedy po raz pierwszy zarysowuje sieę jednak odmienny sposóob
postrzegania działalnoósci antropologoów. W 1919 roku najsłynniejszy oówczeósnie
antropolog Ameryki, do dziós nazywany „ojcem amerykanóskiej antropologii",
Franz Boas (1858-1942), opublikował list Scientists as Spies na ł a m a c h „The
N a t i o n " , w ktoórym stwierdził, żze ludzie tacy jak Sylvanus Morley, Samuel
Lothrop, Herbert Spinden i John Mason (choóc nie wymieniał wprost ich
nazwisk), doprowadzili do „ p r o s t y t u c j i n a u k i przez użzywanie jej jako
przykrywki dla szpiegowskiej działalnoósci". Choóc list był króotki, wywołał
polityczno-naukowaę burzeę (pełna treósóc listu w Aneksie). Osiemdziesiaęt lat
27

2 1

M . M c F a t e , Anthropology

Relationship,
2 2

Applied

and

Conterinsurgency:

The

Strange

Story

of

Their

Curious

„ M i l i t a r y R e v i e w " 2 0 0 5 , t. 85, nr 2, s. 28.

T. Weaver, Malinowski
Anthropology

as Applied

Anthropologist,

[ w : ] T. Weaver (red.), The Dynamics of

in the Twentieth Century: The Malinowski

Award

Papers, Society for A p p l i e d

A n t h r o p o l o g y , O k l a h o m a C i t y 2 0 0 2 , s. 19.
2 3

T. Asad, From the History

ofColonial

[ w : ] J. V i n c e n t (red.), The Anthropology

Anthropology

to the Anthropology

of Politics. A Reader in Ethnography,

ofColonial
Theory and

Encounter,
Critique,

B l a c k w e l l P u b l i s h i n g L t d , O x f o r d 2002, s. 134.
2 4

Cyt. za: W . K r u s z e l n i c k i ,

2 5

Wymienióc t u mozżna takzże takie nazwiska, jak: A r t h u r Carpenter, T h o m a s G a n n , J o h n

op.cit.

H e l d . M . McFate, op.cit., s. 28.
2 6

Ibidem, s. 29.

2 7

Przedruk l i s t u do redakcji, z a t y t u ł o w a n y Scientists

Anthropologists
s. 2 3 - 2 5 .

as Spies,

[ w : ] R.J. Gonzóalez (red.),

in the Public Sphere. Speaking Out on War, Peace and American Power, A u s t i n 2004,

205

1. Narodziny antropologii i kolonialne wykorzyśtywanie wiedzy o kulturze

pozniej David Price na łamach tego samego pisma opublikował list, majacy
w założeniu stanowic ciag dalszy historii przedstawionej przez Franza Boasa,
zatytułowany Anthropologists as Spies .
Ostry w tonie list Boasa został óowczeósnie bardzo krytycznie przyjęety przez
Amerykaónskie Towarzystwo Antropologiczne (American Anthropological Association
- A A A ) , któore w głosowaniu, róożznicaę21 głosóow do 10, oficjalnie odcięeło sieęod
tego listu. Dla autora był to szok, pełnił bowiem wóowczas funkcjęe prezesa A A A ,
a tymczasem ledwie uniknaęł wydalenia z jego grona. Sytuacja ta jednak stanowiła
odbicie konfliktu politycznego z antropologami ze Smithsonian Institution,
zmarginalizowanych przez Franza Boasa w ósrodowisku antropologicznym ze
wzglęedu zaroówno na osobiste animozje, jak i zawodowaękrytykęe programu
ewolucjonistycznego dominujaęcego w Smithsonian, ktoóry Boas potęepiał za
ryzykowne spekulacje teoretyczne i brak rygoru badanó empirycznych .
28

29

Konflikt zaostrzył sie w realiach I wojny swiatowej. Podczas niej Franz Boas
i jego uczniowie byli proniemieccy lub neutralni. Tymczasem antropologowie ze
Smithsonian byli zwolennikami Ententy. Sylvanus Morley zas w o w y m czasie
w s p o ł p r a c o w a ł z dyrektorem w Smithsonian - W i l l i a m e m Henrym Holmesem.
Narastajaęcy latami konflikt Boasa z Holmesem zaostrzył sieę radykalnie po
p u b l i k a c j i jego l i s t u . W i l l i a m Holmes o d p o w i e d z i a ł obelgami, piszaęc
o „zdradzieckim artykule Boasa", potęepiajaęc „pruskaę kontrolęe nad antropologiaę
w t y m kraju" (Boas był zasymilowanym niemieckim Źydem, urodzonym w M i n gen w Westfalii, w y k s z t a ł c o n y m na uniwersytecie w Berlinie), i domagajaęc sieę
połozżenia kresu „reżzimowi H u n o w " . W sytuacji wojny wrogosc wobec
„obcych" zaogniała sieę nawet wsrod antropologow. Dosc symptomatycznie,
już w 1917 roku, Randolph Bourne (1886-1918), znany lewicowy intelektua¬
lista, pisarz i przeciwnik angażzowania sieę przez Stany Źjednoczone w „zbrojne
promowanie demokracji" w innych czeęsciach swiata , pisał o szoku, jakiego
3 0

31

2 8

D . Price, Anthropologists

Public Sphere,

as Spies, p r z e d r u k w : R.J. Gonzalez (red.), Anthropologists

in the

op.cit., s. 6 2 - 7 0 . Price o d s z u k a ł w s w o i c h badaniach nazwiska c z w o r k i antro-

p o l o g o w oskarzżonych przez Boasa i o d k r y ł , iżz trzech z n i c h g ł o s o w a ł o na posiedzeniu A A A
p r z e c i w k o Boasowi, t y l k o jeden n a t o m i a s t - J o h n M a s o n - za p o z o s t a w i e n i e m Boasa. M a s o n
n a p i s a ł rowniezż pozniej przepraszajaęcy list do Boasa, w k t o r y m t ł u m a c z y ł sieę, izż przyjaęł roleę
szpiega z poczucia patriotycznego obowiaęzku. Ibidem, s. 63. D a v i d H . Price jest rowniezż a u t o r e m
z n a k o m i t e j pracy, s z c z e g o ł o w o napisanej na p o d s t a w i e z r o d e ł u d o s t e ę p n i o n y c h m u przez F B I
Freedom of Information Act, k s i a ż k i Anthropological
rican Anthropology
2 9

i funkcje

Intelligence.

The Deployment and Neglect of Ame¬

in the Second World War, D u k e U n i v e r s i t y Press, D u r h a m and L o n d o n 2 0 0 8 .

Por. A . K ł o s k o w s k a , Wstęp
antropologii

kulturalnej,

do pierwszego wydania polskiego. Różnorodność

wzorów

Literackie M u z a SA, W a r s z a w a 2005, s. 18; A . Kuper, Wymyóslanie społeczenóstwa
Transformacje

kultury

[ w : ] R. Benedict, Wzory kultury, W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o
pierwotnego.

mitu, t ł u m . T. Sieczkowski, A . Daębrowska, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiel-

lonskiego, K r a k o w 2 0 0 9 .
3 0

A . Kuper, op.cit., s. 138.

3 1

Powstały

po

jego s m i e r c i

i n s t y t u t jego i m i e n i a ,

propagujaęcy

hasła

antywojenne

i ideologicznaę neutralnosc S t a n o w Ź j e d n o c z o n y c h w k w e s t i i narzucania z m i a n demokratycz¬
n y c h i k u l t u r o w y c h i n n y m o b s z a r o m g l o b u . h t t p : / / r a n d o l p h b o u r n e . o r g / (20.09.2011).

206

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

doznał, widzaęc uwiedzenie intelektualnych elit Stanoów Zjednoczonych wojennaę
propagandaę: „proste sylogizmy zastaępiły głęebokie analizy, rzeczy poznaje sieępo
ich etykietkach. (...) Mysl zaczęła służyc do łatwych racjonalizacji tego, co się
aktualnie dzieje i tego, co najprawdopodobniej wydarzy sieę j u t r o " . Słowa te
nie uległy dezaktualizacji w opinii wielu badaczy takzże podczas I I wojny
óswiatowej.
32

2. Antropologowie w słuzbie panstwa w czasie II wojny Swiatowejcasus Japonii
I I wojna óswiatowa stała sieę momentem p r z e ł o m o w y m w nawiaęzaniu
óscisłych relacji mieędzy ósrodowiskiem a n t r o p o l o g o ó w i ó s r o d o w i s k i e m wojskow y m . Bardzo wielu antropologoów pracowało w Biurze Służzb Strategicznych
(Office o f Strategic Services - OSS), instytucjonalnego poprzednika zaróowno
CIA, jak i sił specjalnych, podległego Połaęczonemu Kolegium Szefoów Sztabóow
(Joint Chief o f Staff) .
Jak na ironięe losu, najwybitniejsze uczennice Franza Boasa: Ruth Benedict
(1887-1948) i Margaret Mead (1901-1978), takze p r a c o w a ł y na rzecz
amerykanóskiej armii podczas I I wojny óswiatowej, traktujaęc to jako swojaę misjeę
(jak pisała o swojej pracy Benedict: „ z a d a n i e - J a p o n i a " ) . Ruth Benedict,
autorka znana juzż dobrze w Stanach Zjednoczonych dzieęki bestsellerowym
3 3

34

35

3 2

R. B o u r n e , The War and the Intellectuals,

[ w : ] C. Resek (red.), War and the

Intellectuals,

Harper, N e w Y o r k 1964, s. 1 1 .
3 3

na

W y n i k i n i e z w y k l e s k r u p u l a t n y c h , a r c h i w a l n y c h badanó, jeósli c h o d z i o Stany Zjednoczone

ten

temat, o p u b l i k o w a ł

David

H . Price w

pracy: Anthropological

Intelligence... ,

Z a a n g a z ż o w a n i e a n t r o p o l o g o ó w w cele w o j e n n e w latach 40. X X w i e k u

op.cit.

b y ł o j e d n a k stałaę

praktykaę w w i e l u i n n y c h krajach ( p o m i j a m t u oczywióscie skrajne p r z y k ł a d y , j a k w y k o r z y s t a n i e
a n t r o p o l o g ó w w czasach I I I Rzeszy, opisane przez G.E. Schafft, Od rasizmu
Antropologia

do

ludobójstwa.

w III Rzeszy, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakoów 2 0 0 6 ) . D o b r z e

opisane saę d z i a ł a n i a a n t r o p o l o g o ó w w A u s t r a l i i w czasie I I w o j n y óswiatowej, z a t r u d n i a n y c h do
o p r a c o w y w a n i a materiałoów p r o p a g a n d o w y c h , G. Gray, Australian

Anthropologists

and World

War

II, „ A n t h r o p o l o g y T o d a y " czerwiec 2005, t. 2 1 , nr 3, s. 19.
3 4

P r z y k ł a d o w o : C a r l e t o n C o o n , profesor a n t r o p o l o g i i z U n i w e r s y t e t u Harvarda, autor

k s i a ż k i North Africa
dyrektor

Story: The Anthropologist

Sekcji Indonezyjskiej

w

as OSS Agent; T o m H a r r i s o n czy C o r a D u Bois,

W y d z i a l e Badanó i A n a l i z O S S . W ó s r ó o d

antropologóow

działajaęcych na rzecz w o j s k a w o w y m czasie pojawiajaę sięe teżz tak s ł y n n e postacie j a k Gregory
Bateson, m a ż Margaret M e a d . Za: M . McFate, op.cit. Gregory Bateson, k t ó r y d z i a ł a ł w owczesnej
Burmie,

miał

przyznaóc po

latach, z ż e j e g o p r a c a z l u d n o ó s c i a ę

lokalnaę m i a ł a

„ m a n i p u l a c j i " . D . Price, Past Wars, Present Dangers, Future Anthropologies,

charakter

„ A n t h r o p o l o g y Today"

2002, t. 18, nr 1, s. 3. Szeroko na t e m a t szczegoółoów działalnoósci Batesona zob. takzże: D . Price,
Gregory

Bateson and the OSS:

World

War

II and Bateson's

Assessment

of Applied

Anthropology,

„ H u m a n O r g a n i z a t i o n " z i m a 1998, t. 57, nr 4, s. 3 7 9 - 3 8 4 .
3 5

W t y t u l e rozdz. I pracy: Chryzantema

i miecz. Wzory kultury japonóskiej, t ł u m . E. K l e k o t ,

Panóstwowy I n s t y t u t W y d a w n i c z y , W a r s z a w a 1999.

2. Antropologowie w śłużbie panśtwa w czaśie II wojny światowej - casus Japonii

207

36

Wzorom kultury ( 1 9 3 4 ) , została dyrektorem (a na samym poczatku jedynym
członkiem) Sekcji Analiz Podstawowych w Biurze Wywiadu Ź a m o r s k i e g o ,
bęedaęcym czeęsciaę Biura Informacji W o j e n n e j . Jej zadaniem było, jak pisała,
„sprawic, aby politycy brali pod uwagęe rożzne nawyki i zwyczaje funkcjonujaęce
w innych częesciach swiata". Misja ta była konsekwencjaę postawy zaszczepionej
jej przez Franza Boasa jeszcze w okresie poprzedzajaęcym wybuch I I wojny
swiatowej, kiedy to p r z e w o d n i c z y ł Amerykanskiemu K o m i t e t o w i W a l k i
o Demokracjeę i Wolnosc Intelektualnaę w ramach „akcji intelektualnego oporu
wobec faszyzmu i r a s i z m u " . Źmaterializowała sięe takzże pod postaciaę cztero¬
krotnie wznawianej w okresie wojennym i tuzż po wojnie ksiaęzżki Ruth Benedict
Rasa, nauka i polityka (1939).
D z i e ł e m wyjaętkowym w t y m zakresie o k a z a ł a sięe jednak nie wyzżej
wspomniana praca, ale opublikowana w 1946 roku ksiaężzka Chryzantema i miecz.
Wzory kultury japonóskiej,bęedaęca w pewnej mierze kontynuacjaę teorii przedsta¬
wionej we Wzorach kultury z 1934 roku (na co wskazuje takżze p o d t y t u ł ksiaęzżki:
Wzory kultury japońiskiej), napisana na zlecenie administracji prezydenta
Franklina D. Roosevelta, przekonanego, żze Japonczycy saę „ k u l t u r o w o niezdolni
do poddania sieę" i „bęedaę walczyc ażz do ostatniego c z ł o w i e k a " . Wiara w zwycieęstwo Japonii w wojnie opierała sieę przede wszystkim na wierze w potęegeę
„japonskiego ducha" - w o l i zwycięezżania. Jak pisze Benedict: „Nacisk na ducha
w praktyce wojennej potraktowany został d o s ł o w n i e : wojenny katechizm
Japonczykow opierał sięe na dawnym hasle, ktorego nie wymyslono na uzżytek
tej wojny. Brzmiało ono: «Nasze wyszkolenie przeciw ich liczbie i nasze ciało
przeciw ich stali». (...) Japonscy lotnicy, ktorzy prowadzili malenkie samoloty do
samobojczego zderzenia z naszymi okręetami, stanowili nieustanne potwierdze¬
nie wyzższosci ducha nad materiaę. Nazywano ich oddziałami kamikaze poniewazż kamikaze oznacza boski wiatr, ktory rozpraszajaęc i zawracajaęc statki
Czyngis-Chana, uratował w X I I I wieku Japonięe od najazdu" .
Choc w badaniach nad Japonczykami to własnie ksiaęzżka Ruth Benedict
zrobiła mięedzynarodowaę karieręe, czerpała ona jednak obficie ze studiow
37

38

39

40

3 6

Pierwsze w y d a n i e u k a z a ł o s i e w 1934 w N o w y m J o r k u , do 1958 k s i a ż k a m i a ł a 11 w y d a n

wjeęzyku a n g i e l s k i m , przekraczajaęc n a k ł a d 600 tysieęcy egzemplarzy, b y ł a w t e d y t ł u m a c z o n a jużz
na 14 jeęzykow. Ź a : A . K ł o s k o w s k a ,

op.cit.,s.7.

3 7

Basic Analysis

3 8

A . K ł o s k o w s k a , op.cit., s. 3 1 . Ź a a n g a ż z o w a n i e i k o n t a k t y z c z ł o n k a m i K o m i t e t u

Section of the Bureau of Overseas Intelligence

z przedstawicielami lewicowego nurtu, w

tym

of the Office of War

rownieżz z a m e r y k a n s k i m i

Information.
oraz

komunistami,

s p o w o d o w a ł y , żze Benedict n i g d y nie o t r z y m a ł a certyfikatu bezpieczenstwa, uprawniajaęcego jaę
do wglaędu w r a p o r t y i badania amerykanskiej a d m i n i s t r a c j i , o p a t r z o n y c h klauzulaę „ t a j n e "
(ibidem).
3 9

O b a w y te b y ł y w p e w n y m sensie uzasadnione, jesli spojrzy sięe na analizy zachowan

j a p o n s k i c h j e n c o w w o j e n n y c h , k t o r z y w ogole nie b y l i szkoleni na w y p a d e k dostania sięe do
n i e w o l i - j a p o n s k a strategia nie b r a ł a b o w i e m p o d uwagęe mozżliwosci p o d d a n i a sięe. W zwiaęzku
z t y m , zauwazża Benedict, jency niezalezżnie o d t e m a t u o d p o w i a d a l i w sposob n i e z o r g a n i z o w a n y
i chaotyczny. R. Benedict, op.cit., s. 39.
4 0

Ibidem, s. 33.

208

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

antropologicznych nad Japoniaę przeprowadzanych jeszcze w okresie mieędzywojennym przez takich antropologoów jak John Embree
(jedyny wymieniony
przez niaę we wsteępie z nazwiska ), Weston LaBarre czy Geoffrey G o r e r .
Dwaj ostatni zostali zatrudnieni przez badaczkęe w I n s t y t u c i e S t u d i o ó w
Mieędzykulturowych (Institute for Intercultural Studies - IIS), któore Biuro
Informacji Wojennej ostatecznie p o w o ł a ł o na Columbia University. Działalnoósóc
Instytutu, ktoóra oficjalnie zakonóczyła sieę w 1947 roku, była kontynuowana
przez tych samych badaczy pod przewodnictwem Ruth Benedict pod nazwaę
Columbia University Research i n Contemporary Cultures - RCC (sponsorem
ich badanó był Medyczny Instytut Marynarki - Naval Medical I n s t i t u t e ) .
Zaróowno ta ksiaęzżka, jak i wiele opracowanó tużz po wojnie (program badanó
z lat 1947-1952 prowadzonych przez Mead, Benedict i innych na Columbia
University) powstały jako „studia nad kulturaę z dystansu" (taki tytuł nosiła
wydana w 1953 ksiażka pod redakcja, Margaret Mead i Rhody Metraux, The study
of culture at a distance, Chicago University Press) z racji niemozżliwoósci
prowadzenia w czasie wojny normalnych badanó terenowych .
Nie mogaęc wyjechaóc do Japonii, Ruth Benedict prowadziła swoje badania
w obozach internowania, w ktoórych na mocy rozkazu prezydenta Roosevelta
nr 9066 z 19 lutego 1942 roku umieszczono 110 tysięecy osóob pocho¬
dzenia japonóskiego, z ktoórych azż dwie trzecie m i a ł o obywatelstwo amerykanóskie . Jej rozmoówcami byli wieęc japonóscy imigranci, internowani w obozach,
41

42

43

44

45

46

47

4 1

J o h n Embree był a u t o r e m uznanego za z n a k o m i t e takzże przez Japonóczykóow s t u d i u m

Suye Mura, a Japanese Village, U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 1939; The Japanese
a Social Survey, Farrar a n d Reinhart, N e w Y o r k 1945; Standardized
a Note on Political Interpretation,

„ W o r l d P o l i t i c s " 1950, t . 2, s. 4 3 9 - 4 4 3 .

4 2

Z o b . R. Benedict, op.cit., s. 17.

4 3

W . LaBarre,

Some

Nation:

Error and Japanese Character:

Observations

on Character

Structure

in the

Orient:

the

Japanese,

„ P s y c h i a t r y " 1946, t . 8, s. 3 1 9 - 3 4 2 .
4 4

G. Gorer, Japanese Character Structure and Propaganda: a Preliminary Survey. Prepared for the

Committee

on National Morale and the Council on Human Relations, Yale U n i v e r s i t y , N e w Haven

1942; G. Gorer, Themes in Japanese Culture, N e w Y o r k A c a d e m y o f Sciences, N e w Y o r k 1943,
s. 1 0 6 - 1 2 4 .
4 5

T . Sofue, Japanese Studies by American Anthropologists:

Review and Evaluation,

„American

A n t h r o p o l o g i s t . N e w Series" k w i e c i e ó 1960, t . 62, n r 2, s. 3 0 7 - 3 1 7 . Z o b . szerzej: R . V . A .
Janssens, What Future for Japan?

U.S. War Time Planning for the Post War Era,

1942-1945,

„ A m s t e r d a m M o n o g r a p h s i n A m e r i c a n Studies", A m s t e r d a m 1995; S.K. Johnson, The Japanese
Through American Eyes, Stanford U n i v e r s i t y Press, Stanford 1988; N . Glazer, From Ruth Benedict to
Herman Kahn: The Postwar Japanese Image in the American Mind, [ w : ] A . Iriye (red.), Mutual
Essays

in American-Japanese

Relations,

H a r v a r d U n i v e r s i t y Press, C a m b r i d g e

Katzenstein, Cultural Norms and National

Security. Police and Military

Images:

1975; takzże P.J.

in Postwar Japan, C o r n e l l

U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 1996.
4 6

Powstały

na

bazie badanó p r o w a d z o n y c h

na

emigrantach

japoónskich w

Stanach

Zjednoczonych, badanó prasy, medioów, l i t e r a t u r y i wynikóow uzyskanych przez i n n y c h badaczy
p r z e d wojnaę w Japonii.
4 7

O . Starn,

Engineering

Internment:

Anthropologists

„ A m e r i c a n E t h n o l o g i s t " l i s t o p a d 1986, t. 13, n r 4.

and

the

War

Relocation

Authority,

2. Antropologowie w śłużbie panśtwa w czaśie II wojny światowej - casus Japonii

209

i jency wojenni; m a t e r i a ł e m do obserwacji - filmy, gazety codzienne, literatura
pięekna, ktorych rozumienie starała sieę konfrontowac z osobami pochodzenia
japonskiego. Procesem internowania, jak i obozami zarzaędzała Wojskowa
Komisja ds. Przesiedlen (The War Relocation Authority - W R A ) , ktorej dyrektor D i l l o n Meyer - zatrudnił znanego owczesnie antropologa Johna Provinsa
(1897-1965) na stanowisku dyrektora ds. zarzadzania ludnoscia (Chief of
C o m m u n i t y Management) oraz, ostatecznie, jeszcze dwudziestu innych
antropologow, ktorzy mieli przeprowadzac badania w jednostkach wojskow y c h . Co ciekawe, poczaętkowo antropologowie ci pracowali w Waszyngtonie,
dopoki protesty i rozruchy w obozach internowania nie s p o w o d o w a ł y ich
przeniesienia bezposrednio do obozow. Wielu z nich zresztaę p r o b o w a ł o pomoc
internowanym, polepszyc warunki ich żzycia czy nawet przeciwdziałac funk¬
cjonowaniu negatywnych stereotypow na ich temat. Niektorzy badacze tamtego
okresu uwazżajaę jednak, zże ich obecnosc w obozach m o g ł a paradoksalnie
przedłuzżyc internowanie Japonczykow w zwiaęzku z uspokojeniem napięetej
sytuacji w obozach .
48

49

50

4 8

Provins z k o l e i z a t r u d n i ł m . i n . Johna F. Embree i jego b y ł e g o w s p o ł p r a c o w n i k a Solona

T. K i m b a l l a . W s p o l n i e z K i m b a l l e m p o w o ł a ł organizacjęe, k t o r a d a ł a u c h o d z c o m mozżliwosc
p e w n e g o u d z i a ł u w sprawach, k t o r e ich d o t y c z y ł y , a z E m b r e e u t w o r z y ł p r o g r a m analiz
społecznych.

Nasladujaęc

schemat d z i a ł a n i a j e d n o s t k i badawczej w

centrum

przesiedlen

w Poston, w A r i z o n i e , gdzie i s t n i a ł o B i u r o ds. I n d i a n , Provinse i E m b r e e u m i e s c i l i badaczy
s p o ł e c z n y c h w kazżdym c e n t r u m przesiedlen jako a n a l i t y k o w s p o ł e c z n y c h . D o ich obowiaęzkow
nalezżało poznanie s p o ł e c z e n s t w rozwijajaęcych sieę i p o m o c w lepszej a d m i n i s t r a c j i c e n t r a m i .
U t w o r z e n i e Sekcji A n a l i z

Społecznych

stało

sieę j e d n y m

z punktow zwrotnych

rozwoju

a n t r o p o l o g i i zaangazżowanej w Stanach Ź j e d n o c z o n y c h w czasie I I w o j n y s w i a t o w e j . Provinse
n i e d ł u g o p o zakonczeniu w o j n y z o s t a ł p o w o ł a n y przez M i l t o n a E i s e n h o w e r a na szefa W y d z i a ł u
Służzb S p o ł e c z n y c h w r a m a c h W a r Relocation A u t h o r i t y , ktorej zadaniem b y ł o rozwiaęzywanie
p r o b l e m o w wynikajaęcych

z przesiedlenia osob pochodzenia japonskiego z

Źachodniego

Wybrzeżza S t a n o w Ź j e d n o c z o n y c h . W t y m czasie Provinse z o s t a ł rowniezż w y b r a n y p i e r w s z y m
p r z e w o d n i c z a ę c y m n o w o p o w o ł a n e g o Stowarzyszenia A n t r o p o l o g i i Ź a a n g a ż z o w a n e j . Po l i k w i ¬
dacji W R A w 1946 r o k u z o s t a ł m i a n o w a n y zasteępcaę K o m i s a r z a ds. I n d i a n w Departamencie
Spraw W e w n ę e t r z n y c h , k t o r y t o urzaęd s p r a w o w a ł przez szesc lat. Ź a : E . H . Spicer, Obituary of
John Henry Provinse,
4 9

5 0

„ A m e r i c a n A n t h r o p o l o g i s t " sierpien 1966, t. 68, s. 9 9 0 - 9 9 3 .

Ibidem.
M . D r a z u l - K o s z y k o w s k i , „Huts

Operational Art,

and Nuts"

or „Hearts

and Minds"?

- Anthropologists

and

Naval W a r College, N e w p o r t 2 0 0 8 , s. V I . Badania nad J a p o n c z y k a m i okresu

w o j n y p r o w a d z i l i rownieżz Brytyjczycy. Takżze o n i z a t r u d n i a l i a n t r o p o l o g o w , by zwieększyc swojaę
wiedzęe

imozżliwosci

działania

w

tym

zakresie. P o d o b n i e

do

Amerykanow

a n t r o p o l o g o w do p r z e p r o w a d z a n i a r o z m o w z j a p o n s k i m i j e n c a m i w o j e n n y m i

zatrudnili
z

głownym

celem - d o w i e d z e n i a sięe, co z a ł a m i e ich m o r a l e i woleę o p o r u . G e n e r a ł M o u n t b a t t e n , prowadzaęc
kampanieę w o j e n n a ę w B u r m i e , p o s z u k i w a ł w i e d z y eksperckiej w celu p o p r a w y efektywnosci
d z i a ł a n psychologicznych. Użzywał e k s p e r t o w ds. k u l t u r y w sposob i n s t r u m e n t a l n y : m i e l i
p o m o c w o k r e s l e n i u , j a k i typ propagandy beędzie skuteczny w niszczeniu m o r a l e p r z e c i w n i k a .
Sukcesy jego k a m p a n i i w A r a k a n d o p r o w a d z i ł y do zwieększenia w y d a t k o w na

propagandeę

wojennaę, a a n t r o p o l o g i c z n e analizy s t a ł y sieę i n t e g r a l n y m e l e m e n t e m operacji w o j s k o w y c h .
D . F o r d , British
Stereotyping?,

Intelligence

on Japanese Army Morale During

Pacific War: Logical Analysis

Źa:

or Racial

„ T h e J o u r n a l o f M i l i t a r y H i s t o r y " k w i e c i e n 2005, t. 69, n r 2, s. 4 4 0 - 4 4 1 oraz 463.

210

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

Przykład ten słuzży zresztaę do dziós w dyskusji na temat zaangazżowania
antropologow w tego typu działania. Zwolennicy (Walter Goldschmidt),
powołujaęc sięe na działalnoósóc antropologóow w WRA, zauwazżajaę, żze internowanie
było formaę gwałtu na amerykanóskich Japonóczykach, a udział antropologoów
w sytuacji, w której nie mieli w p ł y w u na to, żeby internowania zostały prze¬
rwane, słuzżył polepszeniu ich sytuacji w obozach. David Price odpowiada: gwałt
jest g w a ł t e m i w pewnym momencie działania na rzecz poprawienia sytuacji
ofiar, podczas gdy gwałt jest kontynuowany, zamieniajaę „ulepszanie" we
wspoółudział .
51

Japonia podpisała ostatecznie akt generalnej kapitulacji na pokładzie amerykanóskiego okręetu wojennego „Missouri" 2 wrzeósnia 1945 r o k u . Istotnym
punktem negocjacji aktu kapitulacji było zżaędanie, by „prerogatywy Jego Ce¬
sarskiej Moósci jako suwerennego panujaęcego" w żzadnym stopniu nie zostały
uszczuplone . M i m o poczaętkowych dyskusji na ten temat w Stanach Zjedno¬
czonych, właęcznie z deliberowaniem nad mozżliwoósciaę postawienia cesarza
przed Mięedzynarodowym T r y b u n a ł e m Wojskowym ds. Dalekiego Wschodu
( M T W D W ) , pozycja cesarza nie uległa zachwianiu.
5 2

53

Jak pisze Ruth Benedict w Chryzantemie i mieczu, najwięecej pytanó budziło
właósnie zachowanie Japonóczykóow wobec Jego Cesarskiej Moósci. Jakaę władzęe
miał cesarz nad swoimi poddanymi? Niektórzy badacze, zauwaza autorka,
minimalizowali roleę cesarza, twierdzaęc, iżz nie ma potrzeby, „by podczas wojny
Amerykanie musieli obchodzióc sięe z cesarzem w białych ręekawiczkach. Wszyst¬
ko wskazywało raczej na to, zże powinniósmy zaatakowaóc z całaę mocaę szkodliwaę
idee Fuhrera, ktora w Japonii była swieżej d a t y " . A jednak badacze, ktorzy
naprawdeę znali Japonieę, pisze Benedict, wiedzieli dobrze, żze nic nie m o g ł o tak
dotknaó Japonczykow i podniesc ich morale, jak lekcewazenie cesarza lub atak
na jego osobeę, potwierdziły to rowniezż zeznania japonskich jencow wojennych.
W wypowiedziach cytowanych przez Ruth Benedict znajdujaę sieę nasteępujaęce
opinie: „Japonia bez cesarza nie jest Japoniaę"; „Nie możzna sobie wyobrazic
Japonii bez cesarza"; „Cesarz japonski jest symbolem ludu japonskiego i sercem
jego religii. Jest swieętosciaę religijnaę"; „Ludzie uważzajaę, żze cesarz nie ponosi
odpowiedzialnosci za wojneę"; „ N a w e t jesli Japonia przegra wojneę, cesarza
beędzie nadal szanowac dziesieęciu na dziesięeciu Japonczykow" . Detronizacja
cesarza lub jego postawienie przed M T W D W nie wchodziły wieęc w greę, jesli
Stany Zjednoczone chciały utrzymac efektywnaę politykeę okupacyjnaę bez rewolt
i z a m i e s z e k , d o k t o r y c h w pierwszym okresie amerykanskiej obecnosci
54

55

5 1

D . Price, Like Slaves. Anthropological

5 2

W . D o b r z y c k i , Historia stosunków

Scholar, W a r s z a w a 2006, s. 620.
5 3

Ibidem.

5 4

R. Benedict, op.cit., s. 3 8 - 3 9 .

5 5

Ibidem, s. 40.

Note on Occupation, „ C o u n t e r p u n c h " styczen 2004.

międzynarodowych

1815-1945,

Wydawnictwo Naukowe

2. Antropologowie w śłuzżbie panśtwa w czaśie II wojny światowej - casus Japonii

211

56

powojennej w Japonii niektorzy dowodcy byli jeszcze g o t o w i . Jak zauwazża
W i e s ł a w Dobrzycki, szacunek dla osoby cesarza pozwolił na kapitulacjęe Japonii,
ktorej sprzeciwiali sieę jego dowodcy: m i m o wydarzen z 6 i 9 sierpnia na naradzie
wojennej u cesarza dowodcy opowiedzieli sięe za kontynuowaniem wojny - tylko
cesarz miał w tej sprawie odmienne zdanie, ktore d o p r o w a d z i ł o do rozpoczęecia
negocjacji. Rowniezż jego zdanie przesaędziło o tym, zże gdy przyszła odpowiedz
od amerykanskiego Sekretarza Stanu Jamesa Byrnesa w imieniu sprzymierzo¬
nych, izż „od momentu kapitulacji władza Cesarza i rzaędu japonskiego w zakresie
kierowania panstwem zostanie podporzaędkowana Naczelnemu Dowodcy Wojsk
Sprzymierzonych", zgodzono sieę na bezwarunkowaę kapitulacjęe m i m o goraęcych
dyskusji, ktore po pismie aliantow w y b u c h ł y na dworze cesarskim .
T y m samym I I wojna swiatowa została zakonczona. W R A przestało funkcjonowac 1 czerwca 1946 roku. Po zakończeniu wojny jedna grupa (o nazwie
„Oddział Likwidacyjny") p r z e p r o w a d z i ł a roczne badania nad reintegracjaę
internowanych w amerykanskim społeczenstwie. Ruth Benedict z m a r ł a dwa
lata po ukazaniu się ksiażki w 1948 roku. Nigdy nie odwiedziła Japonii. M i m o to
ksiaęzżka p r z e t r w a ł a nie tylko smierc swojej autorki, ale i głęebokie przemiany
w samym społeczenstwie japonskim. Choc sposob zebrania m a t e r i a ł u empi¬
rycznego do tej publikacji (wywiady z japonskimi Amerykanami, ktorzy w wiekszosci opuscili Japonięe w okresie rewolucji Meiji, nie mieli wieęc wglaędu
waktualna sytuację w Japonii), zastosowanie metodologii akceptowalnej w przy¬
padku małych grup społecznych kultur pierwotnych: Dobu, Kwakiutl i Źuni,
opisanych we Wzorach kultury,dlawspołczesnego
s p o ł e c z e n s t w a postindustrialnego w Japonii oraz całosc owczesnych studiow nad kultura, japonska
do dzis wzbudza kontrowersje (powstawały rownieżz zaraz po publikacji
Chryzantemy), niewaętpliwie krytycy ksiaęzżki byli w zdecydowanej mniejszosci.
Alfred Louis Kroeber pisał o niej: „to ksiaężzka, ktora czyni nas d u m n y m i
z bycia antropologami" . Do dzis pozostaje zresztaę jednaę z tych ksiaężzek, przez
pryzmat ktorych Ź a c h o d patrzy na Japonieę , a sama Ruth Benedict jest
antropologiem, o ktorym napisano prawdopodobnie najwieększaę liczbeę ksiaęzżek
biograficznych .
57

58

59

60

5 6

Patrycja Grzebyk zauważza, zże decyzja o niepociaęgnieęciu cesarza do o d p o w i e d z i a l n o s c i

b y ł a p o d y k t o w a n a c h ę c i ą zapewnienia lepszej politycznej w s p o ł p r a c y z elita, j a p o n s k a w okresie
p o w o j e n n y m i cheęciaę uzyskania poparcia dla a d m i n i s t r a c j i okupacyjnej. Uzasadniano jaę takżze
t y m , żze Japonia nie u t r a c i ł a suwerennosci w p r z e c i w i e n s t w i e do N i e m i e c , wieęc cesarz b y ł
c h r o n i o n y i m m u n i t e t e m , co jednak b u d z i ł o d u z ż e w a ę t p l i w o s c i w s r o d s e ę d z i o w
P. Grzebyk, Odpowiedzialnosc

karna za zbrodnię

MTWDW.

agresji, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszaw¬

skiego, W a r s z a w a 2010, s. 2 9 2 - 2 9 3 .
5 7

W . D o b r z y c k i , op.cit., s. 620.

5 8

Ź a : S. Ryang, Chrysanthemum s Strange

Life:

Ruth

Benedict

in Postwar

Japan,

„Asian

A n t h r o p o l o g y " 2002, t. 1, s. 9 1 .
5 9

E. K l e k o t , Przedmowa,

6 0

Dwie

Anthropologist

[ w : ] R. Benedict, op.cit., s. 8.

ksiaężzki a u t o r s t w a Margaret M e a d : zredagowany przez niaę w y b o r p i s m
at Work: Writings ofRuth

Columbia University

Press, N e w

Benedict, H o u g h t o n M i f f l i n , B o s t o n 1959; Ruth

York

1974; J.S.

M o d e l l , Ruth

Benedict:

Patterns

An

Benedict,
of

Life,

212

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

Nalezży t u podkreslic,zże piszaęc o odmiennych wzorach kultury japonskiej
i amerykanskiej (gdyż w ksiażce zastosowano zabieg p o r ó w n a n i a obu kultur
w celu u ł a t w i e n i a jej odbioru amerykanskiemu czytelnikowi), Benedict
wychodziła z załozżenia, zże samo zrozumienie innej kultury wykluczy nienawisc
bioraęcaę sieę w ł a s n i e z braku zrozumienia. T y m samym nie p o d a w a ł a gotowych
wzorow rozwiaęzan czy metod posteępowania wobec Japonczykow. Czy wierzyła
zatem, zże zrozumienie kultury „miecza i chryzantemy" wystarczy, zżebeędzie
moralnaę busolaę, wytyczajaęcaę kierunki postęepowania Amerykanow wobec zwycieęzżonych Japonczykow?
Jak zauwaza t ł u m a c z k a ksiażki na język polski, Ewa Klekot, choc sama praca
Ruth Benedict niewiele ma wspolnego z amerykanskaę propagandaę imperialis¬
tyczna, to jednak nie u d a ł o się w niej u n i k n a ó pewnego „historycznego retuszu":
m i m o zże wielokrotnie mowa jest o kapitulacji Japonii, ktora w czasie publikacji
ksiaężzki była juzż faktem, nie ma zżadnej wzmianki o bombie atomowej oraz
tragedii Hiroszimy i Nagasaki . Kiedy jednak w 1946 roku ukazała sie Chryzan¬
tema i miecz, w Japonii nadal p r z e b y w a ł o około 500 tysieęcy Amerykanow. Jej
praca miała pomoc p r z e ł a m a c niezrozumienie odmiennosci funkcjonowania
Japonczykow w czasie wojny oraz tego, jak działali i zachowywali sieę w okresie
powojennym. Pisała: „ J a p o m k i e zaangażowanie sie w wojnę totalna musielismy
poznac nie tylko od strony celow i motywacji, j a k i m i kierowały sieę w ł a d z e
w T o k i o , nie t y l k o od strony h i s t o r i i Japonii, statystyk wojskowych
i gospodarczych: musielismy sieę dowiedziec, na co rzaęd możze liczyc ze strony
ludzi, sprobowac zrozumiec japonski sposob myslenia i emocje oraz wzory,
w e d ł u g ktorych były one k s z t a ł t o w a n e . Trzeba było poznac sankcje, jakie stały
za działaniem i opiniami Japonczykow. Na chwileę musielismy odłozżyc na bok
przesłanki, na ktorych opieramy nasze działania jako Amerykanie, i powstrzymac sieę od wyciaęgania łatwych wnioskow, zże oni zrobiliby w konkretnej sytuacji
to samo, co zrobilibysmy m y " .
61

62

Obraz Japonczykow, stworzony przez Amerykanow, był p e ł e n sprzecznosci
i stereotypow, wynikajaęcych takzże z powierzchownego odbioru lub nieznajomosci juzż przeprowadzonych i znanych przed wojnaę - jednak tylko w kręegach
amerykanskich japonistow - badan nad kulturaę japonskaę. Ruth Benedict, opisujaęc „stan wyjsciowy", punkt, w ktorym zaczynała, rozpoczęeła rozdział I swojej
ksiaężzki, pod znamiennym t y t u ł e m „Zadanie: Japonia", nastęepujaęco: „Ze wszyst¬
kich wrogow, z ktorymi Stany Zjednoczone kiedykolwiek toczyły wojnęe totalnaę,
Japonczycy byli najbardziej Amerykanom obcy. Zaden p o w a ż n y konflikt zbrojny
nie wymagał brania pod uwageę tak odmiennych sposobow działania i myslenia
przeciwnika. (...) Zasady prowadzenia wojny, jakie narodom Zachodu wydawały

U n i v e r s i t y o f Pennsylvania Press, P h i l a d e l p h i a 1983; M . M . Caffrey, Ruth Benedict: Stranger
This Land, U n i v e r s i t y o f Texas Press, A u s t i n 1989; H . Lapsley, Margaret
The Kinship

ofWomen,

U n i v e r s i t y o f Massachusetts Press, A m h e r s t

6 1

E. K l e k o t ,

6 2

R. Benedict, op.cit., s. 16.

op.cit.,s.7.

in

Mead and Ruth Benedict:

1999.

2. Antropologowie w śłużbie panśtwa w czaśie II wojny światowej - casus Japonii

213

sieę wpisane w naturęe człowieka, dla Japonczykow wyraznie nie istniały. Ź tego
powodu wojna na Pacyfiku stała się czyms wiecej niż sprawa, kolejnych ladowan
na plazżach wysp i p r z e s t a ł a byc jedynie skomplikowanym zadaniem logistycz¬
nym. Najwieększym problemem stała sięe natura wroga, ktorego zachowanie
musielismy zrozumiec,żzeby z n i m walczyc. O k a z a ł o sieę to bardzo trudne.
W ciaęgu siedemdziesieęciu pięeciu lat, ktore upłyneęły od otwarcia sieę Japonii na
swiat, Japonczycy stali sięe bohaterami tak fantastycznych historii, żzeżzaden inny
n a r o d n a s w i e c i e pod t y m wzgleędem i m nie d o r o w n u j e " .
63

64

Bardziej bezposrednie (i o s k a r ż a n e o niemal „ r a s i s t o w s k i e " ) uzasadnienie
dla koniecznosci poznania przeciwnika daje John M . Maki: „Gdybysmy mogli
doprowadzic wojneę przeciwko ludziom do jej logicznego konca i zabic 72
miliony Japonczykow, nie musielibysmy sięe martwic wygrywaniem wojny idei.
W s p o ł c z e s n a bron nie osiaęgneęła jednak jeszcze poziomu, ktory pozwoliłby
dokonac anihilacji całego narodu; musimy zaakceptowac fakt, zże pozostanie
kilka dobrych milionow Japonczykow, kiedy wojna dobiegnie konca. Wojna idei
obejmuje w ł a s n i e tych ludzi. Jesli mozżemy zachwiac ich zindoktrynowaniem
przez miażzdżzaęcaę porazżkeę militarnaę i zapewnic nowaę ideologicznaę bazeę dla ich
struktur politycznych i ekonomicznych, to musimy przygotowac ich na powrot
do społecznosci narodow, jak rowniezż chronic samych siebie przed wybuchem
kolejnej wojny na Pacyfiku" .
65

Duzżo bardziej pacyfistyczny wydzwieęk ksiaęzżki Ruth Benedict, napisanej przy
t y m barwnym, lekkim jęezykiem, zapewnił jej sukces i popularnosc, a przez to
i wpływ na sposoby myslenia o Japonczykach przez Amerykanow. Nie znaczyło
to oczywiscie, żze badania nad Japoniaęzakonczyły sieę dla amerykanskiej armii na
Chryzantemie i mieczu. Douglas MacArthur doprowadził do powołania dwoch,
wzajemnie ze soba konkurujących oórodkow, ktore miały m u zapewniac kontrolę
nad Japonczykami w okresie okupacji. Dział Badan iAnaliz(Research and Analysis
Branch - R&AB) p o d p o r z ą d k o w a n y był Sekcji Wywiadu Cywilnego (Civil
Intelligence Section - CIS) i opracowywał cotygodniowe raporty Occupational
Trends . Drugi osrodek, Departament Opinii Publicznej i Badan Socjologicznych
(Public Opinion and Sociological Research Division - PO&SR), podporzaędkowany
Sekcji Informacji Obywatelskiej i Edukacji (Civil Information and Education Section CIES), zatrudniał badaczy społecznych, ktorzy scisle wspołpracowali z Japonczykami zaangazżowanymi w demokratyzacjęe Japonii. Jak zauważza Michael B. Meyer:
„ P r a w d o p o d o b n i e pierwszy raz w historii badania socjologiczne wspierały
tradycyjne analizy wywiadowcze w informowaniu dowodcowokupacji" .
66

67

6 3

Ibidem, s. 13.

6 4

R . H . M i n e a r , Cross-Cultural

Their Images ofJapan,

Perception and World War II: American Japanists

6 5

J . M . M a k i , Japanese Militarism:

6 6

M . B . Meyer, A History

Its Cause and Cure, A l f r e d A . Knopf, N e w Y o r k 1945, s. I X .

ofSocio-Cultural

Intelligence

Japan, Strategic Studies I n s t i t u t e , Carlisle 2009, s. V .
6 7

Ibidem.

of the 1940s and

„ I n t e r n a t i o n a l Studies Q u a r t e r l y " g r u d z i e n 1980, t. 24, n r 4, s. 5 5 5 - 5 8 0 .
and Research

under the Occupation

of

214

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

Praca Ruth Benedict, obok zachwytów, wywołała także - często uzasadnionaę - krytykęe. Oczywiscie, f o r m u ł o w a n e daleko posunięete oskarżzenia
0 „polityczny rasizm" czy „brak jakiejkolwiek naukowej wartosci", sformuło¬
wane m . i n . przez najbardziej znanego jej krytyka Douglasa Lummisa, m o ż n a
zaliczyc raczej do „pisarstwa politycznego", choc jego uprawianie Lummis
zarzucał w ł a s n i e Ruth Benedict . Jednak z pozostałych głosow krytycznych
żzaden nie przebił sięe do powszechnej swiadomosci czytelnikow urzeczonych
ideaę „miecza i chryzantemy". Z tego wzgleędu warto w t y m miejscu oddac głos
tym, ktorzy z powodu zbiegu historycznych okolicznosci nie mieli szansy swojej
wizji Japonii przedstawic tylu m i l i o n o m czytelnikow, i l u miała Ruth Benedict:
w badaniach sprzed dziesieęciu lat szacowano, iżz tylko w samej Japonii ksiaęzżka
sprzedała sie od czasu jej p r z e t ł u m a c z e n i a w 1948 roku do roku 1999 w 2,3 m l n
egzemplarzy; w badaniu przeprowadzonym z kolei na terenach miejskich 33%
Japonczykow z 944 przebadanych słyszało o Chryzantemie i mieczu, a w czerwcu
1995 ksiaężzka uroczyscie obchodziła swoje 101 wydanie kieszonkowe . Okazała
sie wiec bestsellerem w Japonii (w Stanach Zjednoczonych jej n a k ł a d nie
przekroczył 23 tysięcy egzemplarzy w latach 1946-1971, choc dane sie rożnia:
Clifford Geertz pisze, zże do 1988 sprzedano 350 tysieęcy egzemplarzy ), na
trwale wchodzac także do japonskich podrecznikow akademickich . Okolicznosci te oraz pozniejsza krytyka ukazujaę dobrze historyczne t ł o i problemy
uprawiania antropologii zaangazżowanej w Stanach Zjednoczonych okresu
I I wojny s w i a t o w e j . „Benedictowski paradygmat", jak wspomina Sonia Ryang,
wywarł bowiem w p ł y w nie tylko na powojennaę historięe Japonii i jej obraz
w oczach Amerykanow, ale przede wszystkim na myslenie Japonczykow o sobie
- myslenie, w ktorym obraz Japonii stworzony przez Ruth Benedict odegrał co
najmniej dwuznacznaęroleę: retuszujaęc niechlubne fakty z historii Japonii
68

69

70

71

72

1 uniemozżliwiajaęc ich pozniejsze rozliczenie w powojennej historii tego kraju.
Ta dwuznaczna rola ksiażki z pewnoscia nie była zamierzeniem samej autorki a jednak - habent sua fata libelli , a los tej własnie jak w soczewce ukazuje
rownieżz niemożzliwosc przewidzenia przez antropologa wszelkich konsekwencji
swojego „flirtu z władzaę", co staje sięe jednym z koronnych argumentow prze¬
ciwko „antropologii zaangazżowanej" .
73

74

6 8

D . L u m m i s , Uchinaru Gaikoku: „Kiku to katana" saiko (A Foreign Land Within: Rethinking The

Chrysanthemum

and the Sword),

The Chrysanthemum
6 9

7 0

Jiji Tsushinsha, T o k y o 1 9 8 1 , takżze: D . L u m m i s , A New Look at

and the Sword, Shohakusha, T o k y o 1982.

S. Ryang, op.cit., s. 8 8 .
Ibidem.

7 1

Ibidem, s. 89.

7 2

O p i e r a m s i ę t u przede w s z y s t k i m na a r t y k u ł a c h Richarda M i n e a r a , op.cit., oraz Sonii

Ryang, op.cit. W a r t o j e d n a k s i ę g n a ó t a k ż e do obszernej p u b l i k a c j i g r o m a d z ą c e j

najważniejsze

teksty dotyczaęce a n t r o p o l o g i i J a p o n i i p o d redakcjaęJennifer Ellen Robertson, A Companion to the
Anthropology

of Japan,

B l a c k w e l l P u b l i s h i n g L t d . , O x f o r d 2005.

7 3

Z ł a c . „Ksiaężzki majaę swoje losy".

7 4

Z o b . szerzej p u n k t : D y l e m a t y a n t r o p o l o g i i .

2. Antropologowie w śłuzżbie panśtwa w czaśie II wojny światowej - casus Japonii

215

Krytyka dotyczy tego, żzewksiaęzżce nie ma słowa o kolonialno-imperialnej
przeszłosci Japonii, czytelnik więec, takżze japonski, uzyskuje wrazżenie, zże wojna
dotyczyła tylko Amerykanow i Japonczykow, a nie obszaru Azji i byłych kolonii
japonskich. Stworzyła rowniezż wizjęe homogenicznej nacji, w ktorej nie było
miejsca na analizęe kulturowych zależznosci mięedzy rozżnorodnymi grupami
etnicznymi żzyjaęcymi w Japonii: Koreanczykami, Chinczykami, mieszkancami
Okinawy, Ajnami. Japonczycy skwapliwie przyjeęli obraz stworzony przez Ruth
Benedict: ponieważz miał wzbudzic sympatieę i zrozumienie u przecięetnego
Amerykanina, obraz został „wysterylizowany" z historycznych relacji o okrucienstwach i manipulacjach stosowanych przez Japonczykow, słuzac również
przyjeęciu okreslonej polityki wzgleędem grup zmarginalizowanych i propagandy
wiedzy na temat swojej przeszłosci. Sonia Ryang pisze: „... w czasach, kiedy
s p o ł e c z e n s t w o japonskie postrzegano jako zespoł podludzkich potworow(subhuman monsters), znaczenie słow Benedict było ogromne: ona ocaliła ich
człowieczenstwo, starajaęc sieę uczynic ich «potwornosc» zrozumiałaę i logicznaę.
Jej ksiaężzka wyjasniła fanatycznaę lojalnosc wzgleędem cesarza w terminach
psychologii kulturowej, nie zas jako czystego szalenstwa; wyjasniła ekstremalny
militaryzm Japonii, dalece wykraczajaęcy poza ten majaęcy miejsce na Źachodzie,
w kategoriach autochtonicznej racjonalnosci kulturowej, nie irracjonalnej
zapamieętałosci; wyjasniła rownieżz narodowaę wiareę w Japonii, izż zwycięezży ona
w wojnie (nie trzeba dodawac,żze całkowicie fałszywaę) w terminach narodo¬
wego charakteru, ktory mozżna rozumiec na jego własnych prawach, nie zas jako
patologiczna iluzje czy zwykły brak krytycznej r e f l e k s j i " . K s i a ż k a nie tłumaczy
rowniezż przemian polityczno-ekonomicznych, majaęcych w p ł y w na sposob
funkcjonowania s p o ł e c z e n s t w a japonskiego: kultura j a w i sieę t u jako wyabstra¬
howany od historii, polityki, ekonomii i s p o ł e c z e n s t w a „przymiot" Japonii.
75

Rozważzania o antropologii zaangazżowanej okresu I I wojny swiatowej
dobrze podsumowuje Richard H . Minear: „...mozżna zauwazżyc,zże zawsze
istniały lepsze i gorsze czasy, kiedy obraz swiata niezachodniego był mniej
ustereotypizowany i mniej protekcjonalny, oraz czasy, w ktorych stereotypy
i protekcjonalizm rzadziły niepodzielnie. Jesli obraz Innego jest funkcja, obrazu,
jaki mamy na temat nas samych, mozże z tego wynikac,żze nasze obrazy swiata
niezachodniego stajaę sięe najbardziej protekcjonalne w czasach, kiedy jestesmy
najbardziej utwierdzeni w naszych wartosciach. I I wojna swiatowa była własnie
takim czasem (...). Jesli naszym celem jest prawdziwe widzenie ponad kultu¬
rowymi granicami, najlepszym dla tego czasem mozże byc czas najgorszy, zas
najgorszym czasem mozże byc ten najlepszy. Czasy krucjat i pewnosci siebie saę
mniej sprzyjajaęce w zdobywaniu tej wiedzy nizż czasy duchowego zagubienia
i samozwaętpienia" .
76

7 5

S. Ryang, op.cit., s. 92.

7 6

R . H . M i n e a r , op.cit., s. 556 i 578.

216

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

Czas wojny na Pacyfiku był bez waętpienia najlepszym czasem dla
amerykanskich japonistow. Więekszosc z nich wybuch wojny zastał w salach
wykładowych, na pozycjach m ł o d y c h badaczy stojaęcych dopiero u progu kariery.
Było ich niewielu, nie więecej niżz k i l k u n a s t u . Wojna zapewniła i m w p ł y w na
politykęe Waszyngtonu: wczesniej nauczali studentow, teraz mogli pouczac
p o l i t y k o w . Za ten sukces przyszło i m jednak zapłacic okreslona cenę. Była nia
niemożznosc wyzwolenia sieę z intelektualnej atmosfery „ W a s z y n g t o n u w stanie
wojny". Utrata obiektywizmu w stosunku do Japonii była zwiaęzana z utrataę
obiektywizmu wobec samych Stanow Zjednoczonych. W t y m sensie mozżna sięe
zastanawiac, czy okres wojny na Pacyfiku nie był tak naprawdęe najgorszym
czasem dla amerykanskich studiow nad Japoniaę .
77

78

79

3. Powojenna antropologia zaangażowana - casus Wietnamu
W y d a w a ł o sieę, żze I I wojna swiatowa była bezprecedensowa, jesli chodzi
o wykorzystanie wiedzy antropologicznej przez panstwo i wojsko. Jednak tylko
na krotko antropologowie przestali sieę bezposrednio angazżowac w wysiłek
wojenny Stanow Zjednoczonych. W styczniu 1961 roku swiezżo wybrany prezy¬
dent USA John F. Kennedy zaakceptował plan przeciwpartyzancki dla Wiet­
namu, ktory inspirowany był raportem generała brygady Edwarda G. Lansdale'a
na temat sytuacji w t y m k r a j u .
Generał Lansdale działał w Wietnamie razem z niekwestionowanym
ekspertem w dziedzinie zwalczania partyzantki - kapitanem Charlesem T. Bohannonem, ktory pozniej zresztaę został w s p o ł a u t o r e m jednego z najlepszych
studiow nad praktyka, operacji przeciwpartyzanckich: Counter-Guerilla Operations:
80

7 7

Por. R . H . M i n e a r , op.cit., s. 558. A u t o r pisze, izż b y ł o i c h m n i e j nizż t u z i n , w p o r o w n a n i u

do b l i s k o 500 osob, z a j m u j ą c y c h się Japonia w Stanach Zjednoczonych w latach 80. X X w i e k u .
7 8

P r z y k ł a d o w e kariery: Charles B u r t o n

Fahs, profesor n a u k p o l i t y c z n y c h

w

Pomona

w 1 9 4 1 , p r z e d 1945 z o s t a ł szefem W y d z i a ł u Dalekiego W s c h o d u w ramach O d d z i a ł u Badan
i A n a l i z OSS. E d w i n O. Reischauer p r z e d 1945 p r z e s z e d ł z U n i w e r s y t e t u H a r v a r d a i z o s t a ł
specjalnym zastęepcaę d y r e k t o r a Biura ds. Dalekiego W s c h o d u w Departamencie Stanu. I n n i
rowniezż objeęli s t a n o w i s k a o p o r o w n y w a l n y m znaczeniu: H u g h B o r t o n z o s t a ł szefem W y d z i a ł u
ds. A z j i P o ł n o c n o - W s c h o d n i e j w Departamencie Stanu, W i l l i a m W . L o c k w o o d z o s t a ł zasteępcaę
szefa W y d z i a ł u ds. G o s p o d a r k i Japonskiej i Koreanskiej w Departamencie Stanu, C h i t o s h i
Yanaga z o s t a ł szefem Specjalnej Sekcji Badawczej OSS i D e p a r t a m e n t u Stanu, zas J o h n M . M a k i
z o s t a ł r e g i o n a l n y m specjalistaę w zakresie p s y c h o l o g i i d z i a ł a n z b r o j n y c h w Biurze I n f o r m a c j i
W o j e n n e j . Po w o j n i e t o p o k o l e n i e j a p o n i s t o w r o s ł o w siłeę. O d ważznych zadan okresu w o j n y
przeszli na s t a n o w i s k a na uczelniach i w urzęedach, gdzie m i e l i o l b r z y m i w p ł y w na p o w o j e n n y
r o z w o j s t u d i o w japonistycznych. Trzech w e t e r a n o w służzby z czasu w o j n y - Reischauer, B o r t o n
i L o c k w o o d - z o s t a ł o p r z e w o d n i c z a ę c y m i Stowarzyszenia S t u d i o w Azjatyckich. Za: R . H . M i n e a r ,
op.cit., s. 558.
7 9

Za: R . H . M i n e a r , op.cit., s. 578.

8 0

Lansdale zasłynaęł t y m , zże n i e m a l w pojedynkeę u d a ł o m u sieę zapobiec k o m u n i s t y c z n e m u

p r z e w r o t o w i na F i l i p i n a c h . P o m o g ł u t w o r z y c N g o D i n h D i e m o w i p o p i e r a n y przez A m e r y k a n o w rzaęd W i e t n a m u P o ł u d n i o w e g o i pozniej p r z e p r o w a d z i ł operacjęe „ M a n g u s t a " , k t o r a m i a ł a
ż

obalic re zim Fidela Castro na K u b i e .

217

3. Powojenna antropologia zaangazowana - casus Wietnamu

The Philippine Experience (1962). Bohannon był przekonany, ze siła militarna nie
jest rozwiaęzaniem w zwalczaniu partyzantki. W swoich raportach przekazywał,
zże taka strategia jest nieefektywna i mogłaby co najwyżzej charakteryzowac
komunistyczne czy kolonialne rzaędy majaęce niewyczerpane zasoby ludzkie.
O b s e r w o w a ł konwencjonalne myslenie wojskowe, ktore przekładało sieę w prak¬
tyce na coraz wieększe straty ponoszone przez amerykanskie wojsko w wiet¬
namskiej dzungli. Zamiast myslec o „zdobywaniu serc i u m y s ł o w " , mowiono
przede wszystkim o „wybiciu Vietcongu". Klasycznym p r z y k ł a d e m ignorowania
szeregu alarmujaęcych raportow na temat nieskutecznosci tej strategii, bęedaęcej
efektem rowniezż kompletnego ignorowania lokalnej kultury, były losy raportu
antropologa z University o f Chicago, Geralda Hickeya, autora napisanego
podczas wojny klasycznego i szczegołowego etnograficznego studium o Wiet¬
namie: Village in Vietnam . Nazbyt pacyfistyczny i drobiazgowy w ocenie
wojskowych dowodcow raport Hickeya z tamtego okresu, trudno przekładalny
na „jasne wskazowki operacyjne", z ktorego w dodatku płyneęło przesłanie, iżz
ludnosc z p o ł u d n i a nie bęedzie cheętna do integracji z połnocnaę czeęsciaę k r a j u ,
wywołał wsciekłosc amerykanskich generałow, a nawet proby wpłynieęcia na
zmianeę wnioskow koncowych: zalecane „ d o s t o s o w a n i e sieę" było postrzegane
jako porażzka i poddanie sięe, zwycieęstwem zas m i a ł o byc bezdyskusyjne przyjęecie
przez wietnamskaę ludnosc Amerykanow jako wybawcow. Gerald Hickey
otrzymał jednak pozniej za swojaę działalnosc i raporty medal od Sekretarza
Obrony Roberta McNamary za „wybitnaęsłuzżbęe publicznaę". Pomimo tej
nagrody, a mozże raczej „dzieęki niej", nie mogł znalezc pracy ani na uniwersy¬
tecie, ani w innych osrodkach badawczych, ktore po wycofaniu sieę z Wietnamu
straciły zainteresowanie wynikami badan Hickeya, majaęcych w ł a s n i e tej klęesce
zapobiec. Robert McNamara stwierdził pozniej: „Nigdy nie byłem w Indochinach, nie r o z u m i a ł e m ani nie d o c e n i a ł e m ich historii, jęezyka, kultury czy
wartosci. Kiedy przyszło do Wietnamu, znalezlismy sieę w sytuacji, w ktorej
tworzylismy politykeę dla regionu bęedaęcego dla nas terra incognita" .
81

82

83

Sytuacjęe, o
ktorejwprostpiszeRobertMcNamara,ujawniajaętakżze
wspomnienia z Wietnamu, ktore Gerald Hickey opublikował w ksiaężzce Window
on War. An Anthropologist in the Vietnam Conflict
(swoje podrozże do Wietnamu
w latach 1956-1973 n a z w a ł „ e t n o g r a f i c z n a o d y s e j a " ) . Pisał z gorycza:
„ W 1956 roku m i a ł e m silne poczucie, zże amerykanóskie wsparcie ekonomiczne
nowego rzaędu Ngo D i n Dhiema jest usprawiedliwione, gdyżz W i e t n a m
P o ł u d n i o w y dawał nadziejeę na to, żze stanie sieę zdolnym do funkcjonowania
84

85

8 1

G. Hickey, Village in Vietnam, Yale U n i v e r s i t y Press, N e w H a v e n

1964.

8 2

Por. E.L. H a r m s , Vietnam. Anthropology

Through Time and

C o r n e l l U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 0 , s.
8 3

R.S. M c N a m a r a , In Retrospect,

The Military
8 4

Authority

War,

2-10.

R a n d o m House, N e w Y o r k 1995, s. 32; za: M . McFate,

Utility of Understanding Adversary Culture, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " 2 0 0 5 , n r 38, s. 42.

G. Hickey,

Window

on War.

U n i v e r s i t y Press, L u b b o c k 2002.
8 5

and Ethnographic

Ibidem, s. 348.

An

Anthropologist

in the

Vietnam

Conflict,

Texas Tech

218

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

nowym panstwem w ramach nowego, postkolonialnego u k ł a d u w Azji Połud¬
niowej. W Sajgonie entuzjazm i nadzieja były odczuwalne, a widok tysięecy
u c h o d z c o w z p o ł n o c y , przyjezżdżzajaęcych do Cai San, by uciec przed komuniz¬
mem i rozpoczaó nowe zycie, przypominał, ze W i e t n a m P o ł u d n i o w y jest rajem.
Podrożzujaęc po wiejskich terenach, p o d z i w i a ł e m sposob, w jaki Wietnamczycy
odbudowujaę wielkie mosty wysadzone podczas wojny indochinskiej i budujaę
nowe drogi. Amerykanska pomoc umozżliwiała tworzenie nowych placowek
edukacyjnych, od szkoł podstawowych po uniwersytety; opieka zdrowotna była
rozwijana i ulepszana. Wszeędzie widoczne były znaki zwycieęstwa kapitalizmu.
W t y m samym czasie zaczaęłem doswiadczac uczucia rozczarowania, jesli
chodzi o amerykanskich przywodcow. Poczaętkowo m i a ł e m w głowie obraz
amerykanskich dowodcow w Sajgonie powazżnie podejmujaęcych wysiłki w celu
zrozumienia Wietnamczykow, ich historii, a przede wszystkim ich silnego
nacjonalizmu. Szybko z o r i e n t o w a ł e m sieę, zże to nieprawda. Ogolnie rzecz
ujmujac, amerykanscy przywodcy prezentowali niesłychana ignorancje w kwestii
wietnamskiej idei narodowosciowej, ponieważz było to po prostu cos, co ich
kompletnie nie interesowało. Etnocentrycznie stosowali w ł a s n e wartosci do
wydawania o s a d ó w na temat Ngo D i n Dhiema i jego brata Ngo D i n N h u .
W efekcie amerykanscy oficjele nigdy nie zblizżyli sięe nawet do zrozumienia tego,
0 co chodziło przywodcom wietnamskim, z ktorymi mieli przeciezż stawic czoło
niebezpiecznym czasom" . Rozgoryczenie Hickeya rosło z biegiem wojny i lat.
Jego kolejne raporty były ignorowane. Poczaętkowo myslał, izż to dlatego, żze był
nic nieznaczaęcym badaczem, jednak pozniej coraz wyrazniej dostrzegał fakt, izż
ignorowanie kwestii kulturowych było elementem kultury organizacyjnej
amerykanskiego wojska i owczesnych elit politycznych.
86

Jesli na szczytach władzy nie zadawano sobie trudu zrozumienia realiow
kulturowych kraju, w ktorym Stany Zjednoczone zwiaęzały swoje siły na bardzo
trudne kolejne lata, to trudno przypuszczac, by sytuacja wyglaędała lepiej w te¬
renie. Wsparcia Siłom Zbrojnym W i e t n a m u P o ł u d n i o w e g o udzielano przeciezż
nie tylko w sposob ekonomiczny, ale takzże militarny. Pomijam w t y m miejscu
szereg fatalnych w skutkach działan, jak utworzenie wiosek strategicznych
w 1962 roku, tzw. Strategic Hamlets, czy wreszcie, uznawanaę za amerykanskaę
1 przeprowadzonaę prawdopodobnie przez CIA, decyzjeę o przewrocie i zlikwido¬
waniu Ngo D i n Dhiema, choc i one miały ogromny w p ł y w na wynik wojny.
Koncentrujaęc sięe na aspekcie antropologiczno-militarnym, warto przyjrzec sieę
bliżzej zaleceniom Hickeya, opublikowanym w raporcie pod t y t u ł e m The American
Military Advisor and His Foreign Counterpart: the Case ofVietnam z 1965 roku .Przez
dziesiec miesięcy w 1964 roku przeprowadzał on w Wietnamie Południowym
badania terenowe dla korporacji RAND, dotyczaęce ofiar wojny w Wietnamie,
w r a m a c h k t o r y c h przeprowadził wywiady z kilkuset amerykanskimi doradcami
87

8 6

Ibidem, s. 3 4 9 - 3 5 0 .

8 7

G. H i c k e y , The American Military

Advisor

and His Foreign Counterpart: the Case

A d v a n c e d Research Project Agency, A R P A Order N o . 1 8 9 - 1 , Santa M o n i c a 1965.

ofVietnam,

3. Powojenna antropologia zaangazowana - casus Wietnamu

219

wojskowymi. Amerykanscy doradcy w Wietnamie stanowili wowczas około 30%
wszystkich żzołnierzy. W czasie badan Gerald Hickey zauważzył, z ż e i m b a r d z i e j
dany doradca był kompetentny i i m bardziej profesjonalnaęwiedzęe posiadał,
ajednoczesnie umiał jaę przekazac, t y m bardziej jego rozmowcy akceptowali jego
rady i działali zgodnie z n i m i . Badania wykazały jednak, zże relacje mięedzy
doradcami a ich rozmowcami nie były tak bliskie i produktywne, jak mogłyby byc.
Po przeprowadzeniu wywiadow Hickey doszedł do nastęepujaęcych wnioskow
wzakresiezasadrzaędzaęcych rolaędoradcow w takim kraju, jak Wietnam, oraz
głownych barier dla obopolnego zrozumienia i lepszej wspołpracy:
• czas, jaki doradcy i ich odbiorcy spedzaja razem, odgrywa bezposrednia
i wazżnaę roleę w ich relacji i częesto decyduje o sukcesie doradcy w zdobyciu
szacunku Wietnamczyka;
• doradcy przed wyjazdem na teren działan zbrojnych, podczas pobytu w bazie
w Stanach Zjednoczonych, nie czujaę potrzeby rozwoju swych umiejęetnosci
jęezykowych, m i m o żze mogaę byc pozniej przydatne;
• doradcy saę przeciaężzeni pracaę biurowaę;
• rozrastajaęca sieę struktura wojskowa oddala doradceę od jego zwierzchnika
i zwieększa jego odpowiedzialnosc;
• przy wspołpracy z m a ł y m i jednostkami wojskowymi czy paramilitarnymi, aby
byc efektywnym, doradca powinien wykazywac sięe znajomosciaęsrodowiska
społecznego i kulturowego, w ktorym działa - obecnie wielu doradcow
wykonuje swe czynnosci bez odpowiedniego przygotowania w t y m zakresie;
• wyzżej opisane braki w szkoleniu powodujaę, żze czeęsto doradcy mierzaę Wietnamczykow ich w ł a s n y m i - amerykanskimi - standardami kulturowymi;
• najwieększaę barieraę w komunikacji jest fakt, żze doradcy nie posługujaę sieę
jęezykiem wietnamskim w odpowiednim stopniu;
• problemem w komunikacji jest rowniezż brak doswiadczonych miejscowych
tłumaczy, przez co trudno jest przekazac w odpowiedni sposob bardziej
złozżone sprawy;
• sposobżzycia i poglaędy na zżycie Wietnamczykow znacznie rożzniaę sięe od tych
prezentowanych przez Amerykanow. Brak uwzglęednienia tej specyfiki
powoduje kosztowne błęedy w programach cywilnych;
• brak wiedzy doradcow o społeczenstwie wietnamskim sprawia, z ż e s a ę o n i
nieprzygotowani na wysteępujaęce w Wietnamie problemy etniczne czy kon¬
flikty kulturowe, jak np. wrogosc mięedzy Wietnamczykami z nizin a goralami;
• doradcy oraz ich odbiorcy sa czesto zle dobierani i nie maja np. odpowiedniej
wiedzy profesjonalnej czy wspolnego doswiadczenia;
• Amerykanie saę niedostatecznie przygotowani na to, zże praktyki i koncepcje
wojskowe Wietnamczykowrozżniaę sieę od ich własnych. W szczegolnosci
posrod oficerow wietnamskich mozżna zauwazżyc ciaęgle obecne duzże wpływy
francuskie, przez co podejmuja oni decyzje, ktore trudno przyjaó Ameryka¬
nom. Ponadto żzołnierze wietnamscy w danej randze m o g a ę m i e c inne
prerogatywy nizż ich odpowiednicy w armii amerykanskiej - czeęsto okazuje

220

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

sięe, zżezżołnierz, od ktoórego oczekujemy decyzji, musi jaę jeszcze skonsultowaóc
z kimós wyzżej w hierarchii, co powoduje kosztowne opóoóznienia;
• rotacja doradcow jest zbyt częsta - zbyt k r ó t k o pozostaja oni na terenie
operacji, przez co nie majaę odpowiedniego czasu na naukęe i dostosowanie sieę
do warunkoów w miejscu wykonywania działanó. Zamieszanie pogłeębia fakt, zże
n o w i doradcy, ktoórzy dopiero co przybyli ze Stanoów Zjednoczonych, nie saę
nauczeni wymogóowzwiaęzanych z ich stanowiskiem, w szczegoólnoósci
planowania i udziału w programach cywilnych;
• brak jest róownoległej wymiany wiedzy mięedzy poszczegóolnymi doradcami
oraz odpowiednich ósrodkoów przekazu informacji i wiedzy mięedzy doradcaę
a jego dowóodcaę .
88

W e d ł u g Geralda Hickeya rozwiaęzanie tych problemoów m o g ł o nastaępióc
głóownie przez bardziej staranny dobóor personelu, lepsze przygotowanie
szkoleniowe, jak roówniezż przez szereg zmian administracyjnych, o ktoórych
mowa ponizżej. Hickey z a p r o p o n o w a ł nasteępujaęce kryteria selekcji doradcóow:
• aby zapewnióc silnaę motywacjeę do wykonywanych działanó, nalezży - o ile to
możzliwe - wprowadzióc zasadęe, żze wybóor pracy doradcy jest dobrowolny;
• nalezży sprawdzióc przydatnoósóc kandydata pod kaętem jego wykształcenia,
mozżliwoósci dostosowania sieę do innych kultur, szczegóolnych cech charakteru
pozwalajaęcych zżyóc w stałym zagrozżeniu, czeęsto w prymitywnych warunkach,
a takzżepokaętem znajomoósci jeęzykoów albo zdolnoósci do ich uczenia sięe.
Podczas szkolenó, zdaniem Hickeya, nalezżało przyłozżyóc szczegóolnaę wagęe do:
• nauki jęezyka, któory jest najwazżniejszym czynnikiem pozwalajaęcym przełamywaóc bariery kulturowe;
• przygotowania do innych warunkóow kulturowych, co w szczegoólnoósci dotyczy
akceptacji i respektowania odmiennoósci kulturowych Wietnamczykoów, przez
zrozumienie znaczenia ich tradycji i rytuałóowczytezż kultu przodkóow, znaczenia
tabu czy roózżnicy w podejósciu do higieny i zaufaniu medycynie ludowej;
• nauki o wietnamskiej historii, ekonomii, stosunkach społecznych i etnicz¬
nych, o głoównych religiach i zwyczajach;
• przygotowania do odmiennego sposobu odżzywiania sieę;
• poznania struktury wietnamskiego wojska, tego, jak ono w rzeczywistoósci
funkcjonuje, co obejmuje poznanie silnie obecnej francuskiej myósli wojskowej
wósroód oficeróow i ich preferencje do stosowania francuskiej taktyki i technik
wojskowych;
• przygotowania do prowadzenia cywilnych operacji;
• uóswiadomienia specyfiki lokalnych potrzeb i mozżliwoósci, odbiegajaęcych
znacznie od amerykanóskich standardoów;

8 8

Ibidem.

3. Powojenna antropologia zaangażzowana - casus Wietnamu

221

• przygotowania doradcoów do tego, aby w swych rekomendacjach umieli
wywazżyóc zalety szybkiego osiaęgnięecia celu w óswietle niezamierzonych
efektoów ubocznych, ktoóre mogaę sieę z t y m wiaęzaóc;
• wprowadzenia dodatkowego szkolenia dla nowo przybyłych doradcoów, ktoóre
odbęedzie sięe na miejscu w Wietnamie, prowadzonego przez doradcóow,
ktoórych słuzżba dobiegła konóca .
89

Dodatkowo Gerald Hickey zalecał, aby rozwazżyóc utworzenie w Wietnamie
pilotazżowych centroów szkoleniowych w zakresie jęezyka i kultury, w ktoórych
specjalnie wyselekcjonowany personel uczyłby sieę bezpoósrednio od Wietnamczykóow bez kontaktu z i n n y m i Amerykanami.
W zakresie zmian administracyjnych z a p r o p o n o w a ł rozwiaęzania majaęce
maksymalizowaóc efektywnoósóc doradcoów i stworzyóc warunki, w któorych bęedaę
mogli w pełni wykorzystaóc swoje umiejeętnoósci:
• przede wszystkim chodzi t u o zmniejszenie do m i n i m u m obciaężzenia biuro¬
kratycznego nałozżonego na doradceę;
• nalezży rozwazżyóc róowniezż wydłużzenie czasu pobytu doradcy na miejscu
operacji z dotychczasowych szeósciu do dziewięeciu miesieęcy;
• nalezży odpowiednio dobieraóc doradcoów do ich odbiorcoów pod wzgleędem
rangi i wiedzy profesjonalnej;
• jeżzeli doradcy działajaę w grupach, nie nalezży w czasie jednej rotacji zmieniaóc
całego zespołu, ale jedynie poszczegoólnych jej członkoów, tak aby umozżliwióc
przekazywanie wiedzy;
• nalezżyroówniezż rozwazżyóc wprowadzenie lepszej komunikacji mieędzy dorad¬
cami a ich przełozżonymi, jak róowniezż wymianeę wiedzy mieędzy roózżnymi
grupami doradcoów z tego samego poziomu;
• każzdy z doradcóow przed przekazaniem stanowiska nastęepcy powinien
sporzaędzióc skroótowy raport na temat profilu swego odbiorcy, zawierajaęcy
spis wszystkich dotychczas udzielonych m u rad z zaznaczeniem, czy zostały
wdrozżone, czy tezż je odrzucono .
90

Zalecenia z raportóow Geralda Hickeya w więekszoósci zostały zlekceważzone.
Zamiast tego w 1967 roku uruchomiono kolejny program Wsparcia Operacji
Cywilnych i Rozwoju Rewolucji (Civil Operations and Revolutionary Development
Support - CORDS) w ramach programu zarzaędzanego wspóolnie przez rzaęd
p o ł u d n i o w o w i e t n a m s k i oraz Military Assistance Command, Vietnam (dalej:
M A C V ) . Program CORDS łaęczył w sobie działania wywiadowcze ze zinte¬
growanymi działaniami majaęcymi na celu „zdobycie serc i umysłóow" południo¬
wych Wietnamczykoów. Idea CORDS opierała sieęnazałożzeniu, zże ostatecznie
wojnęe możzna wygraóc nie na polu bitwy, ale dzięeki zdobyciu lojalnoósci

8 9

Ibidem.

9 0

Ibidem.

222

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

91

i przychylnosci s p o ł e c z e ó s t w a . Działalnosc CORDS była oceniana przez
Hickeya krytycznie .
CORDS p o w s t a ł oficjalnie 9 maja 1967 roku i został właęczony w struktureę
wojska amerykanóskiego w ramach tradycyjnej hierarchii wojskowej . Po raz
pierwszy cywile zostali dopuszczeni t y m samym do dowodzenia wojskowym
personelem i zasobami. CORDS przejaęł od innych agencji programy majaęce na
celu wspieranie rozwoju lokalnej społecznoósci . W szczegóolnoósci dotyczy to
programoów USAID, takich jak „rozwoój nowego żzycia", pomoc uchodózcom,
utworzenie tzw. Policji Narodowej czy programu „ O p e n Arms". CORDS przejaęł
tezż pod swojaę komendeę kadry CIA odpowiedzialne za program rozwoju
o b s z a r ó w wiejskich, sprawy cywilne M A C V oraz terenowe operacje psycho¬
logiczne prowadzone dotychczas przez Joint U.S. Public Affairs Office.
92

93

94

W ramach CORDS działalnoósóc wywiadowcza i operacje cywilno-wojskowe
zostały podporzaędkowane dowóodztwu cywilnemu. Miało to na celu zmianeę
postrzegania sposobu prowadzenia wojny: z założzenia bezpoósredniego znisz¬
czenia armii poółnocnowietnamskiej i lokalnych komunistycznych oddziałoów
partyzanckich do wspóołpracy z p o ł u d n i o w y m i Wietnamczykami w ramach
działanó wywiadowczych, oraz rozwóoj programoów ekonomicznych i społecznych.
Programy te miały osłabióc wsparcie miejscowej ludnoósci dla sił komuni¬
stycznych.
95

Jak pokazano na ponizższym schemacie , obrazujaęcym pozycjeę CORDS
w strukturze amerykanóskiej armii, dowóodca M A C V (COMUSMACV) miał
zasteępcęe ds. CORDS - najczęeósciej był to pracownik cywilny. Ponadto jeden
z zastęepcóow szefa sztabu M A C V w zakresie CORDS odpowiadał za wsparcie
wojskowe i cywilne rzaędu wietnamskiego, jak roówniezż wsparcie lokalnych
programoów rozwojowych.
Głoównaę cechaę CORDS, ktoórej zawdzięecza on swóoj sukces, było skuteczne
zbieranie informacji i system raportowania, skupione na promocji bezpieczenóstwa, rozwoju gospodarczego, zarzaędzaniu i zapewnieniu potrzebnych u s ł u g na
podstawowym szczeblu wiejskim. Raporty kulturalne, gospodarcze czy etno¬
graficzne wykonywano róownorzeędnie z miesieęcznymi raportami dotyczaęcymi
9 1

D . A n d r a d e , Ashes to Ashes: The Phoenix Program and the Vietnam War, L e x i n g t o n Books,

Massachusetts 1990;

R . W . Johnson, Phoenix/Phung

Hoang: A

Study

of Wartime

Intelligence

Management, T h e A m e r i c a n U n i v e r s i t y , W a s h i n g t o n 1985; D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s ,
Phoenix: Counterinsurgency Lessons from Vietnamfor
2006, s. 9-23; R. Coffey, Revisiting

CORDS:

CORDS/

the Future, „ M i l i t a r y Review" m a r z e c - k w i e c i e ó

The Need for Unity of Effort

to Secure Victory in Iraq,

„ M i l i t a r y R e v i e w " m a r z e c - k w i e c i e ó 2006, s. 3 5 - 4 1 , za: J. K i p p , L . G r a u , K. P r i n s l o w , D . S m i t h ,
The Human Terrain System-A
2006, s.
9 2

CORDS for the 21 Century, „ M i l i t a r y R e v i e w " w r z e s i e ó - p a z d z i e r n i k

8-15.

G. Hickey, Window on war, op.cit., s. 218.

9 3

D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s , op.cit., s. 14.

9 4

R . A . H u n t , Pacification:

The American

Struggle for Vietnam's Hearts and Minds,

Westview

Press, Boulder 1995, s. 93, za: D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s , op.cit., s. 15.
9 5

T.W.

Scoville,

Reorganizing

for

Pacification

Support,

Center

W a s h i n g t o n 1 9 9 1 , za: D . A n d r a d e , J.H. W i l l b a n k s , op.cit., s. 14.

of Military

History,

3. Powojenna antropologia zaangazowana - casus Wietnamu

AMBASADOR USA

COMUSMACY

ZASTĘPCA
COMUSMACY

USAID

ZASTĘPCA
D O W Ó D C Y SIŁ
POWIETRZNYCH

ZASTĘPCA
ds. C O R D S

S Z E F SZTABU

DYREKTOR
MACEYAL

ZASTĘPCA
ds. K A D R

ZASTĘPCA
ds. W Y W I A D U

ZASTĘPCA
ds. OPERACJI

ZASTĘPCA
ds. C O R D S

ZASTĘPCA
ds. LOGISTYKI

ZASTĘPCA
ds. STRATEGII

ZASTĘPCA
ds. KOMUNIKACJI

ZASTĘPCA
ds. WSPARCIA
WOJSKOWEGO

R y s u n e k 15. S t r u k t u r a C O R D S w W i e t n a m i e
Zrodło: D. Andrade, J.H. Willbanks, op.cit., s. 14.

223

224

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

szkolenia, sprzeętu, morale czy gotowosci bojowej armii p o ł n o c n o w i e t n a m s k i e j ,
i to od poziomu poszczegolnych plutonow wzwyż aż do dużych jednostek
operacyjnych .Choc ciagle niedoskonały, system raportowania (MACEVAL)
zapewniał zarowno rzadowi p o ł u d n i o w o w i e t n a m s k i e m u , jak rownież M A C V
odpowiedni poziom informacji, tak aby skutecznie działac w obszarach zdo¬
minowanych przez partyzantow. Staęd g ł o w n y m problemem CORDS było to, jak
piszaę znawcy tematu, zże program ten rozpoczaęł sieę zbyt pozno i został zakonczony zbyt wczesnie .
Ustanowienie CORDS w strukturach armii amerykanskiej m i a ł o jednak
widoczny i szybki efekt. Jeszcze na poczatku 1966 roku jedynie około 1000
amerykanskich doradcow było właęczonych w działania, gdy juzż we wrzesniu
1967 roku liczba doradcow osiagneła ponad 7600 osob. O k o ł o 95% doradcow
wywodziło sięe z armii amerykanskiej. Skaleę wdrozżenia programu CORDS widac
rowniezż w zaangażzowaniu ekonomicznym Stanow Zjednoczonych. W latach
1966-1970 amerykanskie nakłady na pacyfikacjeę i programy ekonomiczne
wzrosły z 582 m l n dolarow do 1,5 m l d dolarow. Na skutek wsparcia i doradztwa
dla p o ł u d n i o w o w i e t n a m s k i e j Policji Narodowej nastaępił rowniezż wzrost liczebnosci paramilitarnych oddziałow policyjnych z 60 tysieęcy osob w 1967 roku do
120 tysięecy w 1971 r o k u . Działalnosc CORDS s p o w o d o w a ł a w konsekwen¬
cji istotny wzrost bezpieczenstwa w Wietnamie P o ł u d n i o w y m . Szacuje sieę,
ze na poczatku 1970 roku 93% mieszkancow Wietnamu P o ł u d n i o w e g o żyło
w „relatywnie bezpiecznych" wioskach, co oznacza wzrost o 20% w stosunku
do 1968 r o k u .
Do s u k c e s ó w CORDS m o ż n a zaliczyc również program Phoenix (Feniks),
ukierunkowany na rozbicie sieci powiaęzanó Vietcongu wósróod p o ł u d n i o w o w i e t namskiego społeczenóstwa. Pod wzgleędem celu, jaki u d a ł o sieęosiaęgnaęóc, program
ten rzeczywióscie był sukcesem - w latach 1968-1972 u d a ł o sięe odszukaóc
i „zneutralizowaóc" ponad 80 tysięecy członkoów Vietcongu, ukrywajaęcych sieę
w s r ó d p o ł u d n i o w o w i e t n a m s k i e g o społeczeóstwa. Gdy jednak przeanalizuje
sieęósrodki, jakie posłuzżyły do realizacji tego celu - sukces juzż nie jest taki
oczywisty. Z ponad 80 tysieęcy schwytanych członkoów Vietcongu prawie jedna
trzecia została zabita, reszta zaós była przetrzymywana w więezieniach - częesto
bez wyroku przez dwa lata i dłużzej, zdarzały sięe roówniezż tortury stosowane po
to, aby dotrzec do kolejnych c z ł o n k ó w V i e t c o n g u . Krytycy programu Phoenix
wskazujaęróowniezż,zże w czasie jego trwania u d a ł o sieę „wyłapaóc" jedynie
członkoów Vietcongu ósredniego i niskiego szczebla .
96

97

9 8

9 9

100

101

9 6

D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s , op.cit , s. 1 4 - 1 7 .

9 7

J. K i p p et al., op.cit., s. 1 1 .

9 8

D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s , op.cit., s. 17.

9 9

Ibidem.

1 0 0

Ibidem, s. 20.

1 0 1

Ibidem, s. 2 1 .

225

3. Powojenna antropologia zaangażzowana - casus Wietnamu

Wskazane wyzżej działania były jednak prowadzone w schyłkowej fazie
wojny w Wietnamie. Zdaniem Williama Colby'ego, jednego z autorow strategii
CORDS, to właósnie brak p e ł n e g o wdrozżenia CORDS, jak roówniezż zbyt póoózne
rozpoczeęcie prac nad t y m programem, s p o w o d o w a ł o ostatecznaę przegranaę
Stanoów Zjednoczonych w Wietnamie. Colby dowodził, żze „głóownym błęedem
Amerykanoów w Wietnamie było prowadzenie wojny w ióscie amerykanóskim
stylu przeciwko wrogowi, któorego działania z kolei, od samego poczaętku kon¬
fliktu, były nakierowane na prowadzenie wojny «ludowej», w której wrog
u k r y w a sięe w ó s r ó o d r e s z t y s p o ł e c z e n ó s t w a " . Faktem jest, ż z e d z i a ł a n i a
amerykanóskie w Wietnamie P o ł u d n i o w y m miały charakter prawie czysto
konwencjonalny. Zmiana podejóscia w t y m zakresie była bardzo trudna z uwagi
na oówczesnaę kultureę organizacyjnaę wojsk amerykanóskich. Armia, ktoóra za swóoj
raison d'etre u w a ż a ł a wygrywanie wojen przez zastosowanie siły ognia i manewry
taktyczne służzaęce zniszczeniu wroga, nie m o g ł a łatwo przestawióc s i e ę n a
prowadzenie wojny w inny, w t y m wypadku nieregularny sposoób. Taki sposóob
walki, posiadana na wyposażzeniu bronó, stosowane technologie i organizacja nie
tyle nie pozwalały na zniszczenie wroga, ile nawet nie były wystarczajaęce, aby go
znaleózóc i zidentyfikowaóc. Dlatego tezż działania typu CORDS były raczej niszo¬
we, p o z o s t a ł e zaós nastawione były na rozwoój technologii - np. wprowadzono
i szeroko wykorzystano do r ó z n o r o d n y c h działaó h e l i k o p t e r y , zreorganizo¬
wano struktureę batalionoów przez wprowadzenie czterech zamiast trzech komp a n i i , czy tezż zastosowano róożznego rodzaju, tragiczne w skutkach, ósrodki
chemiczne jak Agent O r a n g e . Nastawienie dowoództwa wojsk amerykanóskich
w zasadzie nie d o p u s z c z a ł o prowadzenia wojny w inny sposóob - generałowie
amerykanóscy dowodzaęcy w Wietnamie nie byli odpowiednio przygotowani do
specyfiki tego rodzaju wojny, nie mieli przede wszystkim doóswiadczenia w walce
partyzanckiej . Trafnie p o d s u m o w a ł to Robert McNamara - sekretarz obrony
w latach 1961-1968, ktoóry stwierdził, żze: „jak wielu innych ludzi, tak róowniezż
dowoódcy amerykanóscy (... ) błęednie rozumieli natureę tego konfliktu. Postrzegali
go przede wszystkim jako operacjeę zbrojnaę, gdy w rzeczywistoósci był on bardzo
złożona, nacjonalistyczna i mordercza, w a l k a " .
102

103

1 0 4

105

106

107

Zdaniem Colby'ego, dopiero porzucenie czysto konwencjonalnego podejscia
do działanó zbrojnych, jak roównieżz podjeęcie wysiłkoów nakierowanych na zmianeę
wiejskiego trybu żzycia mieszkanócoów W i e t n a m u P o ł u d n i o w e g o i rozwóoj
gospodarczy tego kraju wytworzyłyby w a r u n k i niezbeędne do utrzymania po-

1 0 2

W . Colby, J. McCargar, Lost Victory: A First-Hand

Account of America's Sixteen Year War in

Vietnam, C o n t e m p o r a r y Books, C h i c a g o - N e w Y o r k 1989, s. 1 7 5 - 1 9 2 .
1 0 3

R.S. T h o m p s o n , No Exit from Vietnam, D a v i d M c C a y Co., N e w Y o r k 1969, s. 136.

1 0 4

W . W e s t m o r e l a n d , A Soldier Report, D a Capo Press, N e w Y o r k 1989, s. 2 8 3 .

1 0 5

Ibidem, s. 2 1 0 - 2 1 1 .

1 0 6

J.A. N a g l , Learning

to Eat Soup with a Knife.

Counterinsurgency

Lessons From Malaya and

Vietnam, T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 2005, s. 199.
1 0 7

R.S. M c N a m a r a , B. V a n D e M a r k , In Retrospect: The Tragedy and Lessons

R a n d o m House, N e w Y o r k 1995.

of

Vietnam,

226

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

koju i stabilnosci. Taki rozwój sytuacji stanowiłby przeciwwagę dla wartosci
prezentowanych przez p a r t y z a n t ó w i dałby szansę na działanie lokalnej społecznoósci w ramach w ł a s n y c h instytucji i wartoósci .
Do podobnych wnioskow dochodza Robert Brigham czy James Willbanks
w badaniach nad armiaę południowowietnamskaę i jej zwiaęzkami ze społeczenóstwem, od ktoórego armia powinna otrzymaóc legitymacjeę dla swego istnienia, jak
rowniez n i e z b ę d n e do funkcjonowania zasoby . James Willbanks wskazuje na
roóżznicęe mieędzy pokonywaniem regularnych jednostek wojskowych a pacyfikacjaę
Wietnamu P o ł u d n i o w e g o w k o ó c o w y m etapie wojny (1968-1975). Jednoczesnie podkreósla óscisły zwiaęzek mieędzy wietnamizacjaę a pacyfikacjaę, podajaęc, żzeta
ostatnia przyczyniła sieę do stabilizacji na terenach wiejskich W i e t n a m u
Południowego .
108

109

110

Pomimo wad, z wojskowego p u n k t u widzenia, jedno należzy oddaóc CORDS tam gdzie został on w pełni wdrozżony, aktywnoósóc wroga istotnie zmalała.
Zapewne dlatego we wspomnieniach i dokumentach z czasóow wojny w Wietna¬
mie przywódcy p ó ł n o c n o w i e t n a m s c y wielokrotnie wyrażali o b a w ę o skutecznosc
programu CORDS w utrudnianiu zaroówno działanó operacyjnych, jak i przewrotowych .
111

Program CORDS dostarczył róowniezż wskazoówek, w jaki sposóob rozwijaóc
skuteczny wywiad kulturowy, któory moógłby byóc wsparciem dla dowóodcóow
taktycznych i operacyjnych. Wdrożzenie tego programu s t a n o w i ł o roówniezż dla
A m e r y k a n ó w swoista lekcję w zakresie działaó przeciwpartyzanckich. Wnioski,
jakie z niego wyciaęgnięeto, były nastęepujaęce:
• głoównym załozżeniem powinna byóc unifikacja dowodzenia nad działaniami
wojskowymi i pacyfikacyjnymi czy też przeciwpartyzanckimi;
• partyzantka trwa dopoóty, dopóoki udaje jej sięe utrzymaóc swojaę pozycjęe wósroód
lokalnego społeczenóstwa. Pierwszym krokiem w działaniach przeciwpartyzanckich powinno byóc zatem zniszczenie tych powiaęzanó;
• załozżenia programu nakierowanego na zniszczenie powiaęzanó mięedzy party¬
zantka a s p o ł e c z e ó s t w e m powinny byc możliwie szeroko komunikowane, aby
uniknaęóc obaw członkoów lokalnej społecznoósci co do uczestnictwa w nim;
• program pacyfikacyjny powinien mieóc odpowiednie uzasadnienie prawne nie mozżna dopuszczaóc do działanó, ktoóre mogaę byóc uznane za nielegalne;
• partyzantki nie pokona sieę na polu bitwy. Walka toczy sieę tak naprawdeę
o lojalnoósóc lokalnej społecznoósci, któoraę mozżna pozyskaóc, oferujaęc ósrodki
słuzżaęce polepszeniu standardu zżyciowego;

1 0 8

A . Sen, Development as Freedom, R a n d o m House, N e w Y o r k 2000, s. 2 2 7 - 2 4 8 .

1 0 9

R.K. B r i g h a m , ARVN:

Kansas, Lawrence 2006, s.
1 1 0

Life and Death of the South Vietnamese Army, U n i v e r s i t y Press o f
1-26.

J.H. W i l l b a n k s , Abandoning

Vietnam: How America Left and South Vietnam Lost its

U n i v e r s i t y Press o f Kansas, Lawrence 2004, s. 5 6 - 5 8 .
1 1 1

D . A n d r a d e , J . H . W i l l b a n k s , op.cit., s. 2 1 - 2 2 .

War,

227

4. Projekt Camelot i „tajski skandal"

• nalezży pamięetaóc,żze to jednostki panóstwa, na któorego terenie toczaę sieę ope¬
racje przeciwpartyzanckie, powinny byóc przede wszystkim odpowiedzialne za
zapewnienie bezpieczenóstwa i ustanowienie instytucji zdolnych zaspokajaóc
podstawowe potrzeby lokalnych mieszkanócoów. Dzieęki temu jednostki te
odpowiednio przygotujaę sieę do działanó w okresie, gdy Amerykanie opuszczaę
teren o p e r a c j i .
112

Z drugiej strony, za jednaę z najwieększych słaboósci CORDS należzy uznaóc
m a ł e wsparcie z innych ózróodeł w zakresie wiedzy operacyjnej. Osoby
uczestniczaęce w programie mogły polegaóc w zasadzie jedynie na badaniach
własnych CORDS - programu nie przystosowano bowiem do tego, aby wykorzystaóc potencjał badanó i analiz kulturowych oraz społecznych prowadzonych
w Stanach Zjednoczonych, co pozwoliłoby na jeszcze bardziej skuteczne
działania. Zamiast tego zespoły doradcóow CORDS zostały pozostawione same
sobie przy wyborze metod zbierania i analizowania własnych d a n y c h .
113

Niewaętpliwie program CORDS, choóc nie zmienił ostatecznego w y n i k u
prowadzonej przez wojsko amerykanóskie wojny, w t y m nie zapobiegł kleęsce,
stał sieę pierwszym punktem odniesienia do budowy programu Human Terrain
System w Iraku i Afganistanie. Ten ostatni jest zreszta w literaturze przedmiotu
czesto nazywany „ C O R D S X X I w i e k u " .
1 1 4

4. Projekt Camelot i „tajski skandal"
Lata 60. i 70. X X wieku to okres dwoóch wielkich skandali w amerykanóskiej
antropologii zwiaęzanych z u d z i a ł e m antropologoów w k s z t a ł t o w a n i u polityki
i strategii wobec innych krajoów . Pierwszy dotyczył projektu Camelot, drugi
przeszedł do historii pod nazwaę „tajski skandal". Projekt Camelot został
przygotowany w ramach działalnoósci Biura ds. Badanó nad Operacjami
Specjalnymi (Special Operations Research Office - SORO), ktore zostało p o w o ł a n e
z inicjatywy Departamentu Obrony USA na The A m e r i c a n University
(Washington D.C.). W ó s r ó o d j e g o p r a c o w n i k o ó w z n a l a z ł o sięe d u ż z e g r o n o
socjologoów i antropologóow badajaęcych tzw. ludzki aspekt operacji przeciwpartyzanckich . W t y m samym roku SORO zaprojektowało plan Camelot.
Jego celem było „stworzenie procedur oceny potencjalnoósci wojny domowej
115

116

1 1 2

Ibidem, s. 22.

1 1 3

J. K i p p et al., op.cit., s. 1 1 .

1 1 4

1 1 5

Ibidem.
Por.: H . Schreiber, Swiadomosc miedzykulturowa

operacji wojskowych,

- „odswiezony"

paradygmat

[ w : ] B. Janusz-Pawletta (red.), Konwencje Genewskie 60 lat później,

prowadzenia
Akademia

O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010.
1 1 6

W i e l e raportóow p r z y g o t o w a n y c h przez S O R O m i a ł o u n i k a l n y charakter, n p . w efekcie

r a p o r t o w p o w s t a ł a praca a u t o r s t w a Jamesa R. Price'a i Paula Jureidiniego, noszaca t y t u ł : Czarna
magia, czarownictwo,

czary i inne zjawiska psychologiczne oraz ich wpływ

operacje

(Witchcraft,

w Kongu

Implications

on Military

Sorcery,

Magic,

and

Other

na wojskowe i paramilitarne

Psychological

and Paramilitary Operations in Congo, 1 9 6 0 ) .

Phenomena,

and

Their

228

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

wósroód społeczenóstw narodowych; zidentyfikowanie o podwyżzszonym poziomie
tajnoósci tych działanó, któore rzaęd mozże podjaęóc w celu stworzenia warunkóow,
uznawanych za dajaęce podstawęe do wzrostu mozżliwoósci wybuchu wojny do117

mowej"
.
Chile m i a ł o byc pierwszym studium przypadku projektu Camelot. M i m o że
wojskowe korzenie tego projektu były utrzymywane w óscisłej tajemnicy,
informacje o nich wyciekły do prasy. Wszystkie chilijskie gazety goraęco
przeciwko temu protestowały, a rzaęd chilijski wystosował oficjalny protest
dyplomatyczny do ambasadora Stanoów Zjednoczonych. W samych Stanach
Zjednoczonych doszło do przesłuchanó w tej sprawie przed Kongresem i w roku
1965 projekt został zamknięety, przysparzajaęc jednak kwestii wspoółpracy antropologoów z wojskiem niechlubnej sławy.
Króotko po tej aferze w y b u c h ł a nasteępna, zwiaęzana z prowadzeniem tajnych
badanó socjologicznych. W marcu 1970 roku z uniwersyteckiego gabinetu
jednego z profesoróow zostały wykradzione dokumenty wskazujaęce na zaangażzowanie badaczy społecznych w amerykanóski program działanó przeciwpartyzanckich w Tajlandii. Dokumenty zostały przekazane do Komitetu Mobilizacji
Studentów na rzecz zakoóczenia wojny w W i e t n a m i e
i były systematycznie
publikowane na łamach wydawanego przez komitet pisma „The Student Mobilizer". Duzże grono antropologóow i socjologoówmiałowóswietle tych dokumentóow
rzekomo zbieraóc i dostarczaóc dane Departamentowi Obrony StanoówZjednoczonych oraz Króolewskiemu Rzaędowi Tajlandii w celu wspierania zwalczania
partyzantki przez np. przekazywanie pomocy rozwojowej, któorej celem miało
byóc zacheęcenie wiosek tubylczych do pozostania lojalnymi wobec rzaędu
tajlandzkiego. Ponownie rozgorzała wielka debata, zwłaszcza na posiedzeniach
Komitetu ds. Etyki A A A . Wielu antropologoówbroniłosięe, moówiaęc, żzeuzżyczali
swoich ekspertyz po to, aby powstrzymaóc upadek osiedli tubylczych w Tajlandii.
Wzburzenie całego ósrodowiska s p o w o d o w a ł o wycofanie sięe na dłużzszy czas
antropologoówzewspoółpracy z wojskiem. Za standard etyczny uznano brak
takiego zaangażzowania, któory został formalnie ogłoszony przez A A A w 1971
roku jako jedna z zasad etyki zawodowej. P o w o ł y w a n o sięe na prawdopodobienóstwo tego, żze dotychczas przyjaóznie nastawiona do antropologóow ludnoósóc
wszystkich zacznie podejrzewaóc o szpiegostwo i wyszukiwanie podatnego
gruntu pod przyszłe operacje wojskowe (efekt „spalonej ziemi"). Tajnoósóc badanó
została oficjalnie poteępiona przez A A A .
118

1 1 9

1 1 7

Z o b . szerzej na ten temat: I . L . H o r o w i t z

Studies in the Relationship

(red.), The Rise and Fall of Project

Between Social Science and Practical Politics,

Camelot.

M I T Press, Massachusetts

1967.
1 1 8

Student Mobilization

Committee to End the War in Vietnam, za: M . McFate,

Anthropology...,

op.cit.
1 1 9

E. W a k i n , Anthropology

goes to war: Professional

ethics and counterinsurgency

in

U n i v e r s i t y o f W i s c o n s i n , Center for Southeast A s i a n Studies, M a d i s o n 1992, s. 28.

Thailand,

229

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku

Zasady A A A podkreslały, ze „przeprowadzając badanie, antropolog od­
powiada przed osoba badana. Kiedy wystapi konflikt interesów, to własnie
interes jednostki ma p i e r w s z e ó s t w o . Antropologowie musza uczynic wszystko
co w ich mocy, aby chronióc psychiczne, społeczne i psychologiczne dobra osóob
badanych, jak również ich honor, p o w a g ę i prywatnosc". Zasady zawierały
roówniezż stwierdzenie, żze: „zgodnie ze stanowiskiem A A A w sprawie tajnych
i nielegalnych badanó nie należzy przeprowadzaóc jakichkolwiek badanó, ktoóre nie
saę ogoólnodosteępne dla opinii publicznej i dla populacji, ktoóre były badane (...).
Antropologowie nie powinni ujawniaóc wynikoów badanó jedynie wybranym
jednostkom, jednoczesnie zabraniając i n n y m dostepu do n i c h " . Innymi
słowy, zasady A A A nakazywały antropologom rozdartym pomieędzy ochronaę
osoby badanej a bezpieczenóstwem w ł a s n e g o narodu, aby zawodowaę lojalnoósóc
wzgleędem osoób badanych stawiali zawsze wyzżej niżz swóoj patriotyzm. Zasady
okreóslały roówniezż,zże to właósnie sfera publiczna jest właósciwym miejscem na
antropologicznaę debateę i propagowanie antropologicznej wiedzy.
1 2 0

Do 1990 roku brzmienie niektóorych zapisóow zasad A A A zostało osłabione,
czeęósciowo w odpowiedzi na lobbing rosnaęcej liczby a n t r o p o l o g ó o w s p o z a
instytucji akademickich. W szczegoólnoósci dotyczyło to tajemnicy zawodowej
w zakresie prowadzonych badanó i konsultacji. Dlatego tezż znalazło sieę tam
sformułowanie: „Niezalezżnie, czy mamy do czynienia z badaniami akademicki¬
m i , czy tezż pozaakademickimi, antropologowie muszaębyóc uczciwi, jezżeli chodzi
o ich zawodowaę tozżsamoósóc. Jezżeli w y n i k i ich badanó nie majaę byóc publicznie
dosteępne, powinno to byóc komunikowane wszystkim zainteresowanym od
samego p o c z a ę t k u " .
121

Róowniezż dzisiejszy kodeks etyczny jasno móowi o zakazie podejmowania
jakichkolwiek tajnych badanó lub ich prowadzenia, jeósli w y n i k i nie mogaę zostaóc
zaprezentowane p u b l i c z n i e . Odcieęcie sieę antropologoów od „podejrzanego"
wojska stało sięe faktem.
122

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku
Burzliwa historia zwiaęzku antropologii z organizacjami wojskowymi i wywia¬
dowczymi w przeszłoósci wiaężze sięe obecnie z wysteępujaęcaęwósróod antropologoów
amerykanóskich obawaę co do wspoółpracy z rzaędem. Kontrastuje to oczywióscie z historycznymi korzeniami antropologii, powiaęzanej niemal symbiotycznie
z p a ó s t w e m , przez co okreslano ja mianem „służebnicy k o l o n i a l i z m u " .
Dzisiaj, zgodnie ze s ł o w a m i Montgomery McFate, osiagnelismy następujący
stan rzeczy: „Walka z partyzantkaę w Iraku wymaga kulturowej i społecznej
123

1 2 0

Ibidem, s. 2 7 3 - 2 7 5 .

1 2 1

Ibidem, s. 2 3 5 .

122

Wersja

z lutego 2 0 0 9 :

http://www.aaanet.org/_cs_upload/issues/policy-advocacy/

27668_1.pdf (26.06.2010).
1 2 3

M . D r a z u l - K o s z y k o w s k i , op.cit., z a ł a c z n i k D , s. I .

230

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

znajomoósci przeciwnika. Do chwili obecnej instytucje Stanoów Zjednoczonych dyplomacja, wojsko, wywiad, gospodarka - nie brały wprost pod uwagęe kultury
przeciwnika przy k s z t a ł t o w a n i u czy realizowaniu polityki. Ta luka w wiedzy
kulturowej ma prosta przyczynę - niemal całkowity brak obecnosci antropologii
w instytucjach narodowego b e z p i e c z e ó s t w a " .
Tragiczne w skutkach konsekwencje tej ignorancji kulturowej w sferze
bezpieczenóstwa doprowadziły do tego, żze zaczyna sieę dyskutowaóc nad tym, czy
byc m o ż e nie nadszedł „czas na pojednanie" . David Kilcullen, oficer piechoty
wojsk australijskich, jeden z architektóow „zwrotu kulturowego" w wojsku,
zauwazżył, zże nieobecnoósóc antropologoów stanowi problem na kazżdym szczeblu
(od taktycznego do strategicznego), gdy konflikt i zadania operacyjne dotykaja
spraw k u l t u r o w y c h .
Oczywióscie takie argumenty nie przekonujaę wszystkich, w szczegoólnoósci
tych, ktoórzy uwazżajaę udział antropologóow w wojnach z terroryzmem za naj¬
gorsze rozwiaęzanie z mozżliwych. Postawa Davida Kilcullena oraz Montgomery
McFate została poddana ostrej krytyce przez Roberto Gonzóaleza, w zwiaęzku z ich
w k ł a d e m w przygotowanie podreęcznika dla armii amerykanóskiej dotyczaęcego
działanó przeciwpartyzanckich (FM 3 - 2 4 ) .
Zagorzałym krytykiem wykorzystania antropologoów w ramach operacji wy¬
wiadowczych i wojskowych jest takzże David Price, ktoóry wychodzi z załozżenia,
żze antropologowie saę zobowiaęzani przede wszystkim chronióc tych, ktoórych badajaę . Poglaęd ten podzielajaę wszyscy ci, ktoórzy wskazujaę, zże udział antropologoów w wojnie z terroryzmem beędzie stanowióc swoistaęzdradeę zaufania badanych
oraz doprowadzi do zniszczenia nie tylko terrorystoów, ale roównieżz społecznoósci,
z których sie w y w o d z a .
Ponadto przeciwnicy wskazujaę na naduzżycia, jakich we wczeósniejszych
okresach m i a ł o dopuszczaóc sieę CIA, wykorzystujaęc antropologieę jako osłoneę dla
swych działanó. To sprawiło, żze w ł a d z e niektóorych krajoów podejrzewały, zże
generalnie wszyscy antropologowie realizujaęcy badania terenowe w granicach
ich panóstw prowadzaę mniej lub bardziej szkodliwaę działalnoósóc szpiegowskaę, co
z kolei p o w o d o w a ł o konfiskateę i niszczenie materiałoów zwiaęzanych z badaniami
antropologicznymi. Co wieęcej, czeęósóc antropologóow uwazża, żze prowadzone przez
nich badania terenowe - zwłaszcza te wósroód społecznoósci majaęcych zwiaęzki
124

125

126

127

128

129

1 2 4

M . McFate, Anthropology... , op.cit., s. 24.

1 2 5

M . D r a z u l - K o s z y k o w s k i , op.cit., s. i .

1 2 6

1 2 7

Ibidem.
R.J. Gonzalez, Towards Mercenary Anthropology? The New US Army Counterinsurgency

FM 3-24 and the Military-Anthropology

Manual

Complex, „ A n t h r o p o l o g y Today" 2007, t. 23, n r 3, s. 14-19.

1 2 8

M.Drazul-Koszykowski,

1 2 9

D . Price, Past Wars, Present Dangers,

op.cit., s. i i .
Future Anthropologies,

op.cit., s. 2 1 . Przy tej okazji

wskazuje się na s ł y n n y j u z p r z y k ł a d T h o m a s a E d w a r d a Lawrence'a, k t ó r y z o s t a ł w zasadzie
w y k o r z y s t a n y przez rzad b r y t y j s k i . Ostatecznie Lawrence z d a ł sobie s p r a w ę z tego, j a k bardzo
z o s t a ł z m a n i p u l o w a n y oraz ż e z d r a d z i ł w i e l u A r a b o w , m i m o ż e ci o b d a r z y l i go szacunkiem
i zaufaniem. Wieęcej na t e m a t Lawrence'a w rozdz. V I .

231

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku

z partyzantkaę - były sabotowane przez lokalne rzaędy i policjeę, a niekiedy nawet
róowniezż przez CIA i inne organizacje szpiegowskie z panóstw zachodnich. W t y m
kontekóscie David Price przywołuje historieę jednego z najbardziej znanych
antropologoów drugiej połowy X X wieku, twoórcy pojęecia materializmu kulturo¬
wego - Marvina Harrisa, ktoóry pod koniec lat 50. X X wieku prowadził badania
terenowe nad praktykami dyskryminacji rasowej w Mozambiku. Marvin Harris
w trakcie badanó miał kontakt róowniezż z liderami ruchu partyzanckiego, co
w y w o ł a ł o obawy mozambickiego rzaędu. Ostatecznie badacz m u s i a ł uciekaóc
z tego kraju - zostawiajaęc na miejscu wszystkie materiały dotyczaęce badanó. Gdy
w koóncu materiały te zostały m u zwroócone, były bardzo zniszczone .
130

To oczywióscie jedna strona medalu. Sytuacja przedstawia sieę bowiem
inaczej, jezżeli dowoódca jednostki wojskowej potrzebuje wsparcia antropologoów
w celach humanitarnych, np. w ochronie ludnoósci cywilnej czy tezż dostarczeniu
jej zżywnoósci, pomagajaęc siłom Organizacji Narodoów Zjednoczonych. Mozże
róowniezż chodzióc o to, aby zminimalizowaóc straty w ł a s n e na przykład przez
wyciaęgnieęcie właósciwych wnioskoów z przebiegu operacji wojskowych prowa¬
dzonych obecnie albo w przeszłoósci. Milan Vego w t y m kontekóscie wskazał, zże:
„ n i e p o w o d z e n i e w wyciaęgnieęciu odpowiedniej lekcji z przeszłoósci częesto wynika
z braku mozżliwoósci zrozumienia uwarunkowanó lokalnych albo braku postrze¬
gania armii przeciwnika lub jego społeczenóstwa zgodnie z jego w ł a s n y m i
pojęeciami" . Uwazża, zże opinia antropologa mozże pomoóc kazżdemu dowóodcy
wojskowemu lepiej rozumieóc społecznoósci, z któorymi zetknie sieę podczas
planowanych operacji.
131

Dlatego teżz niektóorzy antropologowie, jak choócby H u g h Gusterson,
proponujaę pewne rozwiaęzanie poósrednie. W e d ł u g niego antropologowie chcaę
pomagaóc, ale niekoniecznie w ramach óscisłych struktur rzaędowych czy wojsko¬
wych, gdyzż taka praca możze przynieósóc wieęcej szkoód nizż pozżytku. Jak wskazuje
Hugh Gusterson, antropologowie maja duzo do zaoferowania - w szczególnosci
swoja wiedze na temat przyczyn ekstremizmóow religijnych i terroryzmu jednak sa zainteresowani znalezieniem możzliwie szerokiej platformy wspóołpracy, gdzie ich badania beda dostepne nie tylko dla wojska, ale tak naprawde
dla o g ó ł u . P o s t u l u j a r ó w n o c z e s n i e , aby wymagania stawiane antropologom
były realne oraz by dobrze dobieraóc wspoółpracownikoów spoósróod nich. Dla
przykładu wskazał na opinie antropologoów przygotowane dla armii amerykanóskiej przed inwazja w Iraku, ktoóre móowiły, izż Irakijczycy sa gotowi postrzegaóc
Amerykanóow jako wyzwolicieli, a kiedy Saddam Husajn straci władze, zaroówno
szyici, jak i sunnici beda bardziej skorzy do porozumienia niżz do walki miedzy
1 3 2

1 3 0

D . Price, Interlopers

and Invited

Guests: On Anthropology

s Witting and Unwitting Links

to

Intelligence Agencies, „ A n t h r o p o l o g y Today" 2002, t. 18, n r 6, s. 16.
1 3 1

M . Vego, Joint Operations Warfare: Theory and Practice, N a v a l W a r College Press, N e w p o r t

2009.
1 3 2

H . Gusterson, When Professors Go to War. Why the Ivory Tower and the Pentagon Don't

http://www.foreignpolicy.com/articles/2008/07/20/when_professors_go_to_war.

Mix,

232

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

sobaę. W rzeczywistoósci po upadku reżzimu Husajna Irak pograężzył sieę w wojnie
domowej. Staęd Hugh Gusterson wnosi, zże takie błeędne przewidywania były
spowodowane politycznaę stronniczoósciaę antropologoów. Wósróod tych bowiem,
ktoórzy doradzali armii amerykanóskiej w latach 2002-2003, przewazżali neokonserwatysci (tzw. neocons), a sceptycznie do inwazji nastawiona pozostała, spora
częeósóc antropologoów u n i k a ł a wspóołpracy z wojskiem, wojsko nie m i a ł o zatem
możliwie p e ł n e g o obrazu p r o b l e m ó w kulturowych i religijnych I r a k u .
133

5.1. Human

Terrain

System

Ironia sytuacji polega wieęc na tym, żze w momencie, w ktoórym wojsko ponownie
dojrzało do korzystania z wiedzy o kulturze, ósrodowisko antropologóow
ostatecznie u z n a ł o wspóołpracęe z wojskiem co najmniej za kontrowersyjnaę.
Powstał jednak, przy zaangażzowaniu niektoórych antropologoów (jak Mont¬
gomery McFate) i wsparciu ze strony politykoów i wojskowych (jak gen. Robert
H . Scales czy kongresmen Ike Skelton), nowy system zdobywania wiedzy
o kulturze - Human Terrain System. Irak i Afganistan ujawniły bowiem, zże armia
USA nie ma doktryny odpowiadajaęcej realiom operacji. Doktryna Weinbergera-Powella formułowała zasady majaęce uniemozżliwióc Amerykanom zaangażzowanie sięe „w drugi Wietnam", a n i m właósnie okazały sieę z czasem Irak i , przede
wszystkim, Afganistan. Nie było doktryny odbudowy i rekonstrukcji, a podręecznik wojskowy 3-07 Stability Operations and Support Operations nie został u k o ó czony ażz do lutego 2003 roku. W paózdzierniku 2003 roku odbyły sięe
p r z e s ł u c h a n i a przed Komisjaę Izby Reprezentantoów ds. Służzby Wojskowej
w sprawie lessons learned z operacji „Iracka wolnoósóc". Wtedy właósnie zeznania
generała Scalesa spowodowały, zże członek Izby Reprezentantoów Ike Skelton
opublikował list do Sekretarza Obrony Donalda Rumsfelda, w któorym pisał:
„moówiaęc kroótko, gdybyósmy lepiej rozumieli irackaę kulturęe i mentalnoósóc, nasze
plany wojenne byłyby d u ż o lepsze, niż sa obecnie, plany na okres powojenny ze
wszystkimi jego wyzwaniami byłyby o niebo lepsze, a my sami bylibyósmy lepiej
przygotowani na «długa harówkę», ktorej efektem byłby pokój w I r a k u " .
W 2004 roku doradca naukowy Połaęczonego Dowoództwa zainicjował
program znany pod nazwa, Cultural Preparation of the Environment (CPE), który
miał byóc odpowiedziaę na zgłaszane przez dowoódcóow wracajaęcych z Iraku
potrzeby pozyskania informacji społeczno-kulturowych w celu zminimalizowa¬
nia strat w przepływie informacji na ten temat, wysteępujaęcych przy rotacji
jednostek, oraz wsparcia wojska przez e k s p e r t ó w od spraw k u l t u r o w y c h .
134

135

1 3 3

M . Drazul-Koszykowski,

1 3 4

Informacja prasowa b i u r a k o n g r e s m e n a Ike'a Skeltona: Skelton Urges Rumsfeld to Improve

op.cit.,s.V.

Cultural Awareness Training, 23 p a z d z i e r n i k a 2003, w w w . h o u s e . g o v / s k e l t o n / p r 0 3 1 0 2 3 . h t m l . Za:
M . McFate, Anthropology... , op.cit., s. 27.
1 3 5

M . McFate, U.S. Miliatry

Requirements for Socio-Cultural

Knowledge,

http://www.donhcs.-

com/hsr/13_june/doc/Mongomery%20McFate%20HSR%20Conference%20Presentation%20June%2013,%202007%202.pdf (26.06.2010).

233

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku

W 2006 roku T R A D O C (U.S. Army Training and Doctrine Command - Dowodztwo
A r m i i Stanóow Zjednoczonych ds. Szkolenia i Doktryn) przejeło kontrole nad
programem i zaprojektowano Human Terrain System, w efekcie ktoórego w t y m
samym roku zostało wysłanych pierwszych pieóc grup doradcóow społeczno¬
-kulturowych do Iraku i A f g a n i s t a n u .
Human Terrain System (HTS) funkcjonuje na podstawie Human Terrain Teams,
składających sie z wojskowych, antropologów, socjologów, lingwistów etc. oraz
doóswiadczonych juzż w misjach tego typu wojskowych. „Antropologiczne ko¬
manda", licza ce 5-8 osoób, słuzża swoja wiedza dowoódcom wojskowym, pomagaja c i m zrozumieóc złozżonoósóc sytuacji i projektowaóc działania wobec ludnoósci
lokalnej. Montgomery McFate, wspóołtwoórczyni tego systemu, zapewnia, zże nie
chodzi t u o „militaryzowanie" antropologii, ale raczej o „antropologizowanie"
Pentagonu . Zgodnie ze swym statusem H T T nie zbieraja danych wywiado¬
wczych ani nie uczestnicza w działaniach k i n e t y c z n y c h .
136

137

138

Kazżdy zespoół H T jest rekrutowany i szkolony do pracy w okreóslonym
regionie, gdzie działa jednostka wojskowa, któora zespoół ma wspieraóc. Pełna
integracja zespołu H T z ta jednostka jest bardzo istotna, dlatego teżz zespóoł
uczestniczy w spotkaniach grup roboczych jednostki i zajmuje w zasadzie
podobna pozycje jak kapelan wojskowy czy członkowie JAG (Judge Advocate
General). Dowoódca danej jednostki wojskowej okreósla zakres wspóołpracy
zespołu H T z poszczegoólnymi czeósciami tej jednostki. Misja H T T jest zwiekszenie zdolnoósci poszczegoólnych jednostek do zrozumienia lokalnej społecznoósci, wósróodktoórej żzyja i działaja żzołnierze. Zespoły wspieraja róowniezż
dowoódcoów jednostek w zrozumieniu uwarunkowanó społecznych i kulturowych
danego terenu, co m o ż z e b y ó c w y k o r z y s t a n e przy podejmowaniu decyzji
operacyjnych. Ponizżej przedstawiono schemat organizacyjny zespołóow H T oraz
objaósnienie roli kazżdego z członkoów z e s p o ł u .
1 3 9

Dowoódca zespołu H T jest głoównym doradca dowóodcy jednostki wojskowej
w zakresie H T , odpowiedzialnym za nadzorowanie prac zespołu H T i pomoc
w przetworzeniu danych dostarczanych przez zespoół na potrzeby procesoów de¬
cyzyjnych w danej jednostce wojskowej. Kluczowa na t y m stanowisku jest
umiejetnoósóc zapewnienia odpowiedniej integracji zespołu H T z jednostka
wojskowa . Osoba taka powinna mieóc doóswiadczenie w budowaniu i zarza dzaniu
z e s p o ł e m składającym sie z wysoko wykwalifikowanych s p e c j a l i s t ó w r ó ż n y c h
dziedzin.
Kierownik b a d a ó H T zarzadza p r z e p ł y w e m informacji w ramach zespołu, co
obejmuje róowniezż ósledzenie, katalogowanie i archiwizowanie informacji

1 3 6

www.hts.army.mil.

1 3 7

K . F a t t a h i , U.S. Army enlists anthropologists,

1 3 8

h t t p : / / h t s . a r m y . m i l / i n t h e n e w s . h t m l (26.06.2010).

1 3 9

Schemat i informacje o poszczegóolnych funkcjach członkóow z e s p o ł u H T p r z y g o t o w a n o

na podstawie

strony internetowej

BBC Service, 16 p a z d z i e r n i k a 2007.

http://hts.gtri.gatech.edu/?page_id=138

L. G r a u , K . P r i n s l o w , D . S m i t h , op.cit., s. 13.

oraz J.

Kipp,

234

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

zebranych przez zespóoł i przekazywanie ich dalej do wspieranej jednostki
wojskowej. Kierownik badanó H T ponadto jest odpowiedzialny za integracjeę
planóow zbierania danych H T z działaniami jednostki wojskowej, uczestniczy
w odprawach dowoódcoów jednostki czy tezż patroli oraz wspóołpracuje z i n n y m i
kluczowymi formacjami działajaęcymi na t y m samym terenie. Osoba zajmujaęca
to stanowisko powinna mieóc wykształcenie wojskowe w zakresie wywiadu
taktycznego.
Zadaniem analityka kulturowego jest przede wszystkim doradzanie zes¬
połowi H T i dowóodztwu jednostki wojskowej w zakresie nauk społecznych
i etnografii. Dlatego osoba ta odpowiada za prowadzenie czy tezż zarzaędzanie
odpowiednimi badaniami oraz za przygotowywanie analiz dotyczaęcych sytuacji
na terenie operacyjnym danej jednostki wojskowej. A n a l i t y k k u l t u r o w y
powinien mieóc wykształcenie antropologiczne lub socjologiczne, powinien
roównieżz wykazywaóc na tyle biegłaę znajomoósóc jęezyka lokalnego, aby móoc przeprowadzaóc badania terenowe. Docelowo osoby majaęce sprawowaóc tęe funkcjeę
rekrutuje sieę z badaczy, ktoórzy mieli wczeósniej kontakt z terenem objęetym
operacja wojskowa (badali ten teren, zyli na n i m itp.). Regionalny analityk
ds. badanó powinien wykazywaóc sieę w zasadzie takim samym doóswiadczeniem
i w y k s z t a ł c e n i e m jak analityk kulturowy.
Dowódca zespołu HT
Obowiązki: doradca ds.
kulturowych dowódcy jednostki
-

,

y

Analityk kulturowy

Regionalny analityk ds. badań

Kierownik badań HT

Obowiązki: doradca HTT i kadry
jednostki, prowadzenie/zarządzanie
badaniami i analizami
etnograficznymi i społecznymi

Obowiązki: dostarczanie wyjaśnień
na temat uwarunkowań lokalnych
i HT, prowadzenie tzw. grup
fokusowych z przedstawicielami
lokalnych społeczności

Obowiązki: Kształtowanie planu
badania HT zintegrowanego
z planami wywiadowczymi jednostki;
rezerwowy badacz danych HT

Analityk HT
Obowiązki: podstawowy
badacz danych HT
R y s u n e k 16.

S t r u k t u r a Human Terrain

Team

ó

Z róodło: Oprac. własne na podstawie schematu ze strony internetowej HTT. www.hts.army.mil.

A n a l i t y k H T jest p o d s t a w o w y m o g n i w e m z e s p o ł u H T , do któorego
obowiaęzkoów nalezży badanie informacji w zakresie H T oraz zbieranie danych.
Analityk H T prowadzi badania terenowe, towarzyszy patrolom, bierze udział
w spotkaniach przedstawicieli jednostki wojskowej ze społecznoscia lokalna.
Jego zadaniem jest roówniezż prowadzanie analiz konkretnych problemoów i opra¬
cowywanie ich w y n i k ó w na potrzeby danej jednostki wojskowej. W zasadzie

235

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku

osoba pełniaca te funkcje powinna mieóc wykształcenie wojskowe i doóswiadczenie w pracy dla agencji rzadowych czy tez pozarządowych, jak np. Amerykanóska Agencja dla Rozwoju Miedzynarodowego (USAID) czy teżz regionalne
Zespoły Odbudowy Prowincji (Provincial Reconstruction Teams - PRT).
W ramach zespołu H T funkcjonuje dodatkowo badacz społeczny, t j . osoba,
ktoóra doradza dowóodztwu jednostki wojskowej w zakresie wszystkich spraw
związanych z etnografia i socjologiaoraz która w szczególnosci odpowiada za
wybóor metod badawczych koniecznych do uzyskania wszystkich wymaganych
informacji. Badacz społeczny zarzadza przygotowywaniem badaó i a n a l i z e t n o graficznych i socjologicznych, opierajac sie na danych o planowanych działaniach
operacyjnych uzyskanych od dowóodztwa jednostki wojskowej. Osoba piastujaca
te funkcjepowinna mieóc wykształcenie antropologiczne, socjologiczne, ekono¬
miczne czy tezż w zakresie stosunkoówmiedzynarodowych albo nauk politycznych.
Równolegle do z e s p o ł o w H T , działających na terenie objetym operacja
zbrojna, na terenie Stanow Zjednoczonych utworzono Research Reachback
Center (RRC) z siedziba w Fort Leavenworth (Kansas), gdzie swoja siedzibe ma
roówniezż Center for Advanced Operational Culture Learning dla amerykanóskiej
piechoty morskiej. W załozżeniu RRC, składaja ce sie z analitykóow wojskowych
i cywilnych oraz badaczy społecznych, ma byóc wsparciem dla zespołoów H T .
Dlatego RRC otrzymuje na bieżaco informacje od poszczególnych z e s p o ł o w H T
poprzez system M A P - H T (Mapping Human Terrain) .
W ten sposob dane sa
zbierane, katalogowane i umieszczane w jednej centralnej bazie. RRC ma dawaóc
odpowiedóz w skomplikowanych kwestiach poruszanych przez dowoódcóow
jednostek wojskowych w zakresie k u l t u r o w y m i etnograficznym, gdzie nie
wystarcza informacje zebrane przez dany zespoół H T . Jest to mozżliwe nie tylko
dzieki wykorzystaniu potencjału wewnetrznego RRC, ale roównieżz przez zapew¬
nienie dostepu do organizacji rza dowych i uczelni w zakresie nauk społecznych,
politycznych, ekonomicznych, historycznych czy kulturowych. W t y m zakresie
RRC ósciósle wspoółpracuje z Georgia Tech Research Institute oraz University o f
Nebraska . Mozżna powiedzieóc,żze RRC stanowi dodatkowe ogniwo zbierania
i wykorzystywania informacji na szczeblu centralnym, któorego z a b r a k ł o
w zakresie funkcjonowania programu CORDS w trakcie wojny w W i e t n a m i e .
Rysunek 17 przedstawia schemat organizacyjny RRC, ktoóry jest w zasadzie
zbliżzony do schematu organizacyjnego zespołu H T .
140

141

142

1 4 3

1 4 0

Maping Human Terrain. Specjalny p r o g r a m k o m p u t e r o w y , majacy byc o d p o w i e d n i k i e m

„ k u l t u r o w e g o Google E a r t h " , obecnie

mocno

k r y t y k o w a n y ze w z g l e d u na

kosztownoósóc

i niewydajnosc. Por. J. Stanton, HTS' MAP HT Failure: People Not Being Paid, MAP HT Cost
Overruns, „ Z e r o A n t h r o p o l o g y " czerwiec 2 0 1 0 ,
http://zeroanthropology.net/2010/06/02/hts-map-ht-failure-people-not-being-paid-map-htcost-overrruns/

(25.20.2011).

1 4 1

Zob.

1 4 2

J. K i p p , L . G r a u , K . P r i n s l o w , D . S m i t h , op.cit, s. 14.

1 4 3

Schemat p r z y g o t o w a n o na p o d s t a w i e s t r o n y i n t e r n e t o w e j

?page_id=138.

http://hts.gtri.gatech.edu/?page_id=148.
http://hts.gtri.gatech.edu/

236

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

Dowódca
Reachback Centet

Analityk
kulturowy

Regionalny
analityk ds. badań

Kierownik
ds. wiedzy HT

Kierownik badań
HT

Analityk HT

Analityk HT

R y s u n e k 17. Schemat organizacyjny R R C
ó

Z róodło: Oprac. własne na podstawie schematu ze strony internetowej HTT. www.hts.army.mil.

Rozwinieciem w przypadku Afganistanu programu H T T jest p o w o ł a n i e
dodatkowych z e s p o ł ó w kobiet oficerów: Female Engagement Teams (dalej: FET).
Uznano, że odmienna pozycja kobiety w społeczeóstwie afgaóskim od pozycji
kobiety na Zachodzie powoduje, zże armia złozżona przede wszystkim z meżzczyzn
nie oddziałuje na istotna czesc s p o ł e c z e ó s t w a afgaóskiego, majaca, wbrew
stereotypom, istotny w p ł y w na podejmowane decyzje rodzinne. Poniewazż kon¬
takty miedzy kobietami afganóskimi a obcymi mezżczyznami sa zabronione,
uznano wiec, iż idealnym r o z w i ą z a n i e m bedzie posyłanie patroli złożonych
z kobiet oficeroów, ktoórych zadaniem miałaby byóc „ s p o n t a n i c z n a interakcja
z k o b i e t a m i a f g a n ó s k i m i podczas regularnie organizowanych patroli oraz
spotkania ze starszyzna i przedstawicielami lokalnej administracji rza dowej
celem wyjaósnienia swojej m i s j i " .
1 4 4

HTS od pocza t k u wywołuje protesty antropologoów-akademikóow. W odpo¬
wiedzi na krytyke narastajaca od samego momentu utworzenia programu na
zebraniu A A A w 2007 roku głos zabrała zatrudniona w ramach HTS Zenia
Helbig. Stwierdziła, izż HTS jest „przeceniany" przez ósrodowisko antropo¬
logiczne, ktoóre przez spektakularne debatowanie nad n i m i potepianie dostarcza
m u wiarygodnosci stanowienia jedynej i rzeczywistej odpowiedzi na bolaczki
pojawiaja ce sie w dzisiejszej armii, nieprzygotowanej do prowadzenia szeroko
zakrojonych działanó niekinetycznych: (od)budowy zniszczonej infrastruktury
(droóg, szkóoł, szpitali), tworzenia efektywnych struktur administracji i wojska
narodowego, w celu przekazania i m jak najszybciej p e ł n i odpowiedzialnoósci etc.

1 4 4

M . F l y n n , R. Bras, Woman to Woman. Female Engagement Teams in Afghanistan,

J o u r n a l " wrzesienó 2010, s. 3 4 - 3 6 .

„C4ISR

5. Militaryzacja antropologii w XXI wieku

237

Wszystkie te działania nie moga byc efektywnie prowadzone bez w s p o ł pracy i poparcia ludnosci lokalnej. Aby zas takie poparcie m ó c pozyskac,
konieczne jest nawiązanie relacji opartych na szacunku i jakiejs dozie zaufania,
któore jest mozżliwe przez poszanowanie lokalnych struktur, tradycji, wierzenó
i zwyczajóow.
Anna Simons, antropolog z Uniwersytetu Harvarda, udzieliła już w 2002
roku wywiadu dla American National Public Radio, w k t ó r y m b r o n i ł a
a n t r o p o l o g ó w współpracujących z wojskiem a m e r y k a ó s k i m . W wywiadzie
tym zauważyła, ze: „kluczowym pytaniem jest to, co m o ż e m y zaoferowac l u ­
dziom majacym wyjechac na Filipiny, do Gruzji, Jemenu czy Iraku, czy tez
gdziekolwiek indziej, w celu lepszego zrozumienia, czego moga, spodziewac się
tam na miejscu. I m lepiej nasi chłopcy beda przygotowani, t y m mniej ofiar
będzie po obu stronach (...). Tak naprawde jestesmy przecież na wojnie
przeciwko terroryzmowi i walczymy zasadniczo przeciwko ludziom, któorzy
chcieliby zniszczyóc Stany Zjednoczone (...). Jezżeli antropologowie chcaę schowaóc
głowy w piasek i nie beędaęwspoółpracowaóc, to do kogo wojsko, CIA czy
inne instytucje zwroca się po informacje? Z w r ó c a się do ludzi, ktorzy udziela
i m takich informacji, ż z e a n t r o p o l o g o w i e z a c z n a ę wyrywaóc sobie w ł o s y
z głowy" .
1 4 5

W t y m kontekóscie pewnym rozwiaęzaniem wydaje sieę rozszerzenie programu
realizowanego przez Departament Obrony pod nazwa Minerva
Initiative
0 zagadnienia antropologiczne. Program Minerva Initiative z załozżenia ma słuzżyóc
zrozumieniu istniejaęcych i przyszłych zagrozżenó wynikajaęcych z globalizacji,
duzżej dynamiki zmian geopolitycznych, wzrostu tempa komunikacji oraz
bezprecedensowych zmian społecznych. Obejmuje on całe spektrum problem ó o w o d z m i a n k l i m a t u , p r z e z o p i s y w a n i e s ł a b o ó s c i niektóorych panóstw
1 zwiaęzanych z t y m ekstremizmóow, po powstawanie nowych sił w polityce
mieędzynarodowej, walki etniczne, katastrofy czy np. kleęski głodu. Zrozumienie
dynamiki tych zmian ma sprawióc,żze Stany Zjednoczone beędaę przygotowane na
odparcie ewentualnych zagrozżenó z t y m zwiaęzanych .
W ramach programu Minerva Initiative Sekretarz Obrony Robert Gates
w 2008 roku poruszył temat z e s p o ł ó w H T i w a t p l i w o s c i związanych z udziałem
antropologóow w wojnie w Afganistanie oraz Iraku. Podczas przemoówienia,
któore wygłosił na forum Stowarzyszenia U n i w e r s y t e t o ó w A m e r y k a n ó s k i c h
14 kwietnia 2008 roku, wskazał, ze: „ z r o z u m i e n i e tradycji, motywacji i jezyków
innych czeęósci óswiata nigdy nie było mocnaę stronaę Stanóow Zjednoczonych.
Wreęcz przeciwnie, to zawsze s t a n o w i ł o problem". Dlatego teżz wziaęł w obroneę
antropologoów, ktoórzy brali aktywny udział w pracach zespołóow HT: „ W Iraku
i Afganistanie bohaterskie poóswieęcenie i najlepsze intencje naszych zżołnierzy
146

1 4 5

W y d a n i e poranne, N a t i o n a l Public Radio,

Anthropology

and the Military:

1968,

2003,

t. 19, n r 3, s. 2 5 - 2 6 .
1 4 6

Zob.

http://minerva.dtic.mil/.

and Beyond?,

14

sierpnia 2 0 0 2 . Za:

H . Gusterson,

„ A n t h r o p o l o g y Today" czerwiec 2003,

238

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

były podkopywane przez brak wiedzy o kulturze i ludziach, z któorymi przyszło
i m sie codziennie stykac - ludziach tworzących społeczeóstwa zorganizowane
w oparciu o sieóc rodoów i plemion, gdzie starożzytne kodeksy wstydu i honoru
znaczyły d u ż o wiecej niz «serca i umysły». Dlatego tez wojska amerykaóskie
dzieki wspóołpracy antropologoów i innych ekspertoów mogły lepiej zrozumieóc
kulture, w ktoórej przyszło i m działaóc. Program Human Terrain jest w zasadzie
w dalszym cia gu na etapie niemowlectwa i roósnie w boólach. Jednak jużz pierwsze
jego efekty pokazuja, zże prowadzi do zmiany myóslenia, czego wyrazem jest
chociażzby zapraszanie lokalnych przywoódcoów plemiennych na poóswiecenie me¬
czetu, odbudowanego z funduszy sił koalicji. Tego typu działania sa kluczem do
sukcesu w dłuzższym okresie, jednak nie sa typowe dla dowoództwa wojskowego,
któore w dalszym cia gu przykłada wiecej wagi do siły ognia i technologii. Co
istotne, działania takie przyczyniaja sie do zmniejszenia przemocy, biedy czy
ofiar wsrod c y w i l ó w " .
Działania zainicjowane przez rza d amerykanóski zaowocowały podjeciem
dyskusji na temat wspoółpracy antropologoów z wojskiem czy wywiadem. G ł o s e m
w tej dyskusji była roówniezż wypowiedóz Nicholasa Gesslera na I I miedzynarodowej konferencji poóswieconej etyce wywiadu (Second International Conference on
the Ethics ofNational Security Intelligence), ktoóry w ten sposoób scharakteryzował
stosunki miedzy antropologia a wywiadem: „Antropologia nigdy nie miała
łatwych relacji z wywiadem. Obie dziedziny starały sie w sposóob obiektywny
zrozumiec kultury «Innych», czyli posiaśc i m tylko znana, wewnetrzna wiedze
o pozornie tajemniczych sposobach działania i myóslenia «Innych» - ich po¬
strzeganiu i rozumieniu óswiata, wymaganiach, zachowaniach, któore wydawały
sie radykalnie odmienne od naszych. Antropologowie, badacze służzacy
dziedzinie powstałej w erze kolonializmu, podjeli starania, aby w oderwaniu
od swych narodowych interesoów pozyskaóc zaufanie tych, któorych badali, oraz
by budowaóc mosty miedzy kultura «Innych» a nasza . W ten sposoób wytyczali
krete scieżki władzy i odpowiedzialnosci, nawigujac miedzy interesem tych,
ktoórych badali, interesem ich samych, interesem tych, któorzy sponsorowali ich
badania, a ideałami wspierania naukowych i humanistycznych celóow antropo¬
logii. Czeęósóc antropologoówwspoółpracowała, choóc i n n i byli przeciwni wspóołpracy
z wywiadem, ta relacja była zawsze skazżona konfliktem interesoów. Perspektywa
antropologiczna mozże bowiem dostarczyóc wywiadowi tego, co nazywa sięe
wywiadem kulturowym, przez próobeęuóswiadomienia i oceny głeęboko zakorze¬
nionych i czeęsto niewidocznych róożznic mieędzy ludózmi. Dlatego nalezży mieóc na
uwadze zaróowno aspekty etyczne wynikajaęce ze óscisłej wspoółpracy tych dwoóch
dziedzin, jak róowniezż powstajaęce wtedy, gdy kazżda z nich podaęzża w swojaę
strone" .
147

148

1 4 7

R . M . Gates, m o w a w y g ł o s z o n a 14 k w i e t n i a 2008 r o k u , zob.

http://www.defense.gov/speeches/speech.aspx?speechid=1228 (28.10.2011).
1 4 8

N . Gessler, h t t p : / / w w w . s s c n e t . u c l a . e d u / g e o g / g e s s l e r / t u t o r i a l s / ( 2 0 . 0 9 . 2 0 0 8 ) .

239

6. Antropologiczna „doktryna przeciw-przeciwpartyzancka"

6. Antropologiczna „doktryna przeciw-przeciwpartyzancka"
Ci, ktoórzy podejmujaę wspóołpraceę z wojskiem, saę jednak obecnie wykluczani
ze ósrodowiska antropologiczno-socjologicznego. W ramach protestu przeciwko
„antropologii wojskowo zaangazżowanej" p o w s t a ł a Sieóc Antropologoów „Zanie¬
pokojonych" t a k a w s p ó ł p r a c a (The Network o f Concerned Anthropologists N C A ) , k t ó r a wydała w 2009 roku The Counter-Counterinsurgency Manual or,
Notes on Demilitarizing American Society (Podręcznik przeciw-przeciwpartyzancki
z p o d t y t u ł e m : Notatki na temat demilitaryzacji spoleczeńistwa
amerykańskiego) ,
bęedaęcy odpowiedziaę na nowy, uwzglęedniajaęcy (baędóz instrumentalizujaęcy i wypaczajaęcy, jak podkreóslajaę antropolodzy z N C A ) elementy wiedzy o kulturze
Podręcznik walki przeciwpartyzanckiej, wydany w 2007 roku (Counterinsurgency
Manual F M 3 - 2 4 ) . Zamieszczono w n i m - z prosba o wypełnienie i odesłanie
do N C A - deklaracjęe odmowy udziału w działaniach przeciwpartyzanckich
(pełna treósóc deklaracji w Aneksie).
14,9

150

Oproócz koronnego argumentu, żze HTS jest nieetyczny dla antropologoów
i innych badaczy społecznych (tak jak lekarze, antropologowie saę przede
wszystkim zobowiązani do tego, żeby nie zadawac cierpieó; w ramach funkcjo¬
nowania H T T nie jest możzliwe roówniezż d o p e ł n i e n i e standardu działalnoósci
badaczy społecznych, j a k i m jest uzyskanie od badanych uprzedniej i óswiadomej
zgody na badania), p o z o s t a ł e argumenty zgłaszane przez to ósrodowisko
przeciwko HTS dotyczaę tego, zże: 1) nie ma żzadnych dowodoów na to, zże HTS
jest efektywne (brak systemu niezależnej ewaluacji efektow); 2) HTS jest nie­
bezpieczne (na misji zgineło k i l k u wybitnych badaczy społecznych, w t y m znany
doktor nauk politycznych z Oksfordu Michael Bhatia; roówniezż żzołnierze skarzżaę
sięe, zże niedoóswiadczeni wojskowo badacze stanowiaę zagrozżenie dla ich bezpieczenóstwa); 3) HTS marnuje pieniaędze podatnikóow (od momentu utworzenia
HTS p o c h ł o n a ł prawdopodobnie ok. 250 m l n d o l a r o w ) .
31 paózdziernika 2007 roku Zarzaęd A A A wydał oóswiadczenie w sprawie
HTS, w któorym stwierdził, zże ważzne jest, aby ocena relacji mięedzy antropologiaę
z jednej strony a wojskiem i wywiadem panóstwowym z drugiej była dokonana
w sposóob ostrozżny i z uwzglęednieniem wszystkich okolicznoósci. W oóswiadczeniu podano, zże prace Komisji A A A , utworzonej w sprawie zaangażzowania
antropologii w amerykanóskie bezpieczenóstwo narodowe i wywiad, nie zakładajaę
systematycznych studióow nad projektem HTS. Zarzaęd A A A podkreóslił, zże
projekt HTS niesie za sobaę istotne problemy etyczne. W oóswiadczeniu wska¬
zano, zże projekt HTS stawia antropologoów w pozycji wspoółpracownikóow
amerykanóskich zżołnierzy w prowadzeniu wojny przez zbieranie na potrzeby
151

1 4 9

N e t w o r k o f C o n c e r n e d A n t h r o p o l o g i s t s , The Counter-Counterinsurgency

on Demilitarizing

Manual or, Notes

American Society, P r i c k l y Paradigm Press, Chicago 2 0 0 9 .

1 5 0

N a jego t e m a t por. rozdz. I I i rozdz. V I .

1 5 1

Stanowisko antropologow dotyczace programu Human Terrain System s f o r m u ł o w a n e w m a r c u

2010 i podpisane przez w s z y s t k i c h kolejnych p r e z e s ó w A A A , p e ł n i ą c y c h t ę funkcje o d
http://sites.google.com/site/concernedanthropologists/ (26.06.2010).

1995:

240

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

wojska danych kulturalnych i społecznych, dotyczaęcych lokalnych społecznoósci.
Waętpliwoósci etyczne podnoszone przy tego rodzaju działaniach dotyczaę
nasteępujaęcych sytuacji:
1. Jako wspoółpracownicy wojska antropolodzy HTS działajaę w sytuacjach, gdy
nie zawsze jest możzliwe odróozżnienie ich od standardowego personelu
wojskowego i jednoznaczne postrzeganie ich jako antropologoów. Stanowi to
istotnaę przeszkodeę w działaniu z etycznaę odpowiedzialnoósciaę właósciwaę dla
antropologa, ktoóry powinien zawsze jednoznacznie informowaóc badanych,
k i m jest i czym sięe zajmuje.
2. Antropologowie saę obciaęzżani odpowiedzialnoósciaę za negocjacje pomięedzy
roózżnymi grupami, właęczajaęc w to zaroówno lokalne społecznoósci, jak roówniezż
wojsko amerykanóskie, z ktoórym saę zwiaęzani i któore ich zatrudnia. W kon¬
sekwencji możze to rodzióc zobowiaęzania antropologóow HTS wobec wojska,
któore to zobowiaęzania pozostajaę w konflikcie z ich obowiaęzkami wzgleędem
osoób, ktoóre badajaę albo z ktoórymi sieę konsultujaę, w t y m z obowiaęzkiem
nieczynienia krzywdy osobom badanym, wskazanym w art. III, ust. A, pkt 1
kodeksu etyki A A A .
3. Antropologowie HTS pracujaę w strefie wojennej w warunkach, w ktoórych
trudno uzyskaóc od osóob badanych ich swobodnaę, nieprzymuszonaęzgodeęna
takie badanie. Jak stanowi art. I I I ust. A, pkt 4 taka zgoda jest zawsze
wymagana.
4. Jako członkowie z e s p o ł ó w HTS antropologowie dostarczają informacji i służa
radaę dowóodcom polowym wojsk amerykanóskich. Powstaje w zwiaęzku z t y m
ryzyko, zże informacja dostarczona przez a n t r o p o l o g ó o w H T S z o s t a n i e
wykorzystana jako podstawa do podjeęcia decyzji w zakresie identyfikacji
i wyboru okreóslonych społecznoósci jako celoów amerykanóskich działanó
zbrojnych. Takie wykorzystanie informacji uzyskanych podczas badaón tere¬
nowych mogłoby stanowióc naruszenie obowiaęzkoów wskazanych w art. I I I ,
ust. A, pkt 1 kodeksu etycznego A A A .
5. Jako zże HTS łaęczy antropologieę i antropologoów z amerykanóskimi działaniami
zbrojnymi, takie skojarzenie - biorac pod u w a g ę skalę globalnego pojmo­
wania a m e r y k a ó s k i e g o militaryzmu - m o ż e powodowac powazne ryzyko
dla bezpieczenóstwa antropologoów niezwiaęzanych z HTS, jak roówniezż dla
bezpieczenóstwa osoób, któore saę przez nich badane.
Wóswietle powyzższego Zarzaęd A A A p o d s u m o w a ł , zże projekt HTS stwarza
warunki sprzyjajaęce naruszaniu przez antropologoów kodeksu etycznego A A A .
Z t y c h p r z y c z y n Z a r z a ę d A A A wyraził dezaprobateę dla programu HTS.
W uzasadnieniu swej decyzji podkreóslił, żze kazżda wojna jest postrzegana jako
naruszenie praw człowieka, opierajaęc sieę na zasadach dalekich od demokracji,
dlatego nalezży postrzegaóc projekt HTS jako waętpliwe pod wzglęedem etycznym
zastosowanie antropologicznej wiedzy i doóswiadczenia, ktoóre nie możze zostaóc
zaakceptowane.

241

6. Antropologiczna „doktryna przeciw-przeciwpartyzancka"

Zarzaęd A A A wskazał jednoczeósnie, zże antropologia mozże byóc, i w praktyce
jest, zobowiaęzana do pomocy w doskonaleniu polityki rzaędu amerykanóskiego
przez mozżliwie szerokie działania majaęce na celu uzyskanie zrozumienia dla
zasad antropologii w sferze publicznej, jak róowniezż powinna wspieraóc przej¬
rzysty rozwoój i wdrażzanie polityki amerykanóskiej przez demokratyczny proces
debaty, dialogu i opierania sięe na faktach. W t y m znaczeniu antropologia mozże
pomoóc w służzeniu humanitarnym zasadom globalnego pokoju i sprawiedliwoósci
społecznej .
W dyskusjach toczacych się na łamach amerykaóskich „Anthropology
News" i brytyjskiej „Anthropology Today" rzadko słyszalny jest głos antropologoów, proóbujaęcych szukaóc „trzeciej drogi": mieędzy specyficznie rozumianaę (bo
zawęezżonaę do wspoółpracy z wojskiem) antropologiaę engaged a concerned. Wieęcej
takich głosóow jest obecnych w Stanach Zjednoczonych, co jednak nie dziwi,
zważzywszy na fakt bezpoósredniego udziału antropologoów w działaniach zbroj¬
nych właósnie w armii amerykanóskiej i zaangazżowania znaczniejszych ósrodkoów
finansowych na szeroko pojmowane badania społeczne w Stanach Zjednoczo¬
nych niżz w Europie (co udowadnia działalnoósóc choócby takich instytucji jak
R A N D Corporation). Warto przyjrzeóc sieę wieęc argumentom tych, któorzy dostrzegajaęc etyczne wyzwania wiaężzaęce sieę z działalnoósciaęna rzecz panóstwa, widzaę
roówniezż mozżliwoósóc podaęzżania „drogaęósrodka".
Głos óswiezżo upieczonych absolwentóow antropologii z Texas University
dobrze streszcza tytuł ich wypowiedzi zamieszczonej na ł a m a c h „Anthropology
News": Kiedy „nie zadawaj cierpien" zamieniło sie w „nie rob nic"? . Podkreslaja, iż
wspoółpraca z wojskiem wcale nie musi byóc róownoznaczna z konformizmem lub
rozwijaniem stosowanej w wojsku ideologii czy praktyk. Możzeróownieżz
oznaczaóc praceęwósroód wojskowych po to, aby przyczynióc sięe do zaistnienia
zmian w dobrym kierunku. Odwołujaę sieę tutaj do opinii Komisji A A A ds.
Antropologii Zaangazżowanej w Praceę na rzecz Bezpieczenóstwa Stanóow Zjedno¬
czonych i Organoów Wywiadowczych (AAA Commission on the Engagement of
Anthropology with the US Security and Intelligence Communities), ktoóra w listopadzie
2007 roku zauważzyła, izż nie jest jej zamiarem wydawanie zalecenó powstrzyma¬
nia sięe od jakiejkolwiek wspóołpracy w tej mierze. C z ł o n k o w i e komisji
podkreóslali raczej wageę dokładnej analizy rozmaitych form zaangażzowania
w p r a c e ę n a r z e c z w o j s k a , k t o ó r e umozżliwiałyby zachowanie standardóow
zawodowej odpowiedzialnoósci. „Postawęe ósrodka" reprezentowali takzże niektóorzy członkowie wspomnianej komisji. W dyskusji wewnaętrzósrodowiskowej
Laura McNamara, stawiajac pytanie: „Gdzie sa antropologowie?"
(w do152

153

154

1 5 2

AAA

Executive

Board Statement

on the HTS Project, 3 1 paózdziernika 2007, w w w . a a a n e t .

org/issues/policy-advocacy/Statement-on-HTS.cfm
1 5 3

(20.09.2011).

M . Serrato, C. Laporte, R. D h a n i u , When Did „Do No Harm"

Become „Do

Nothing"?,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " l i s t o p a d 2009, s. 24.
1 5 4

s. 13.

L . M c N a m a r a , Where Are the Anthropologists?,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " p a z d z i e r n i k 2006,

242

V. Między militaryzacja antropologii a antropologia...

mysle: w amerykaóskich instytucjach administracji p a ó s t w o w e j i wojska), zauwazżyła, żze ich bardzo niewielka liczba pracujaęca na rzecz wielorakich instytucji
(roównieżz np. w obszarze bezpieczenóstwa energetycznego, bezpieczenóstwa
wewnęetrznego) powoduje, izż antropologowie majaę słabe pojeęcie o wewneętrznej
dynamice funkcjonowania i rozwijania sieę takich instytucji, i nie saę przez
to w stanie zrozumieóc obecnej „instytucjonalnej obsesji na punkcie kultury
w organach bezpieczeóstwa narodowego"; zamiast pomoc, doprowadzajado
tego, zże pracownicy tych instytucji zaczynajaę posuwaóc sieę do poszukiwanó
modeli obliczajaęcych dynamikęe kulturowaę, majaęcych byóc ekwiwalentem
„policyjnej kryształowej k u l i " , pomagajacej zrozumiec to, co się d z i e j e . Laura
McNamara zauważa: „Dobra wiadomosc jest taka, ze ludzie w wojsku, wy¬
wiadzie, instytucjach bezpieczenóstwa wewneętrznego i innych działach bezpieczenóstwa narodowego dostrzegajaę nieobecnoósóc a n t r o p o l o g ó o w i s a ę bardzo
zainteresowani t y m , aby poznaóc sposóob, w j a k i my podchodzimy do
problematyki kultury. Zła wiadomoósóc jest taka, zże nasza dyscyplina nie jest
gotowa odpowiedzieóc konstruktywnie na zabiegi ze strony Departamentu
Obrony, Departamentu Bezpieczeóstwa Wewnetrznego czy Centralnej Agencji
Wywiadowczej. W rzeczy samej wielu antropologóow uznaje p o m y s ł konstruk¬
tywnej wspoółpracy w sprawach bezpieczenóstwa narodowego za oksymoron, jeósli
nawet nie za straszliwa klatwe wiszaca nad naszym kodeksem e t y c z n y m " .
Wymienia tych współpracujących z imienia i nazwiska (m.in. Kerry Fosher,
Brian Selmeski, Anne I r w i n , Maren Tomforde), którzy jednak, z a u w a ż a autorka,
nie sa znani w ósrodowisku antropologicznym, gdyzż wola „trzymaóc opuszczona
głowe". Tocza ca sie debata, w ktoórej padaja skrajnie ostre słowa, nie pozwala na
c h ł o d n e przyjrzenie sie ich pracy w takich dziedzinach, jak miedzynarodowe
operacje pokojowe, rozwijanie programu szkoleniowego dla wojska czy
krytyczna analiza kultury organizacji takich jak CIA. Jeósli ci badacze nie zostana
dopuszczeni do głosu, a ósrodowisko wykluczy wspóołprace z p a n ó s t w e m
w dziedzinach dotyczacych jego bezpieczeóstwa, pracownicy instytucji p a ó stwowych beda czerpali wiedze o kulturze od n i e a n t r o p o l o g ó w , oferujących i m
fałszywe modele obliczeniowe oparte na czystej matematyce.
155

156

W y w o ł a n y przez Laure McNamara Brian Selmeski poół roku poóózniej opubli¬
kował na ł a m a c h „Anthropology News" artykuł nawiazuja cy do t y t u ł o w e g o
pytania postawionego przez nia: „Kim sa antropologowie b e z p i e c z e ó s t w a ? " .
W s k a z a ł na fakt p o w o ł a n i a kontrodpowiednika Network o f Concerned Anthropologists - Stowarzyszenia Antropologóow Wojska (Military Anthropology
Network - M A N ) . W 2007 roku społecznoósóc internetowa M A N liczyła 135
osoób z 8 krajoów (Kanada, Niemcy, Izrael, Holandia, Norwegia, Szwecja, Wielka
157

1 5 5

Ibidem.

1 5 6

Ibidem.

1 5 7

s. 1 1 .

B.R. Selmeski, Who Are the Security Anthropologists?,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " maj 2007,

243

6. Antropologiczna „doktryna przeciw-przeciwpartyzancka"

Brytania i Stany Zjednoczone), reprezentujących różne dziedziny: antropologie,
politologie, psychologie, nauki wojskowe i wojskowych praktykóow.
W e d ł u g Briana Selmeskiego nie istnieje w t y m ósrodowisku łatwa przynalezżnoósóc czy teżz rozpoznawalnoósóc polityczno-ideowa: etykietowani jako
neokonserwatyósci (neocons) w rzeczywistoósci sa takzże liberałami, wiekszoósóc
z nich nie stawia roównieżz patriotyzmu ponad zawodowa odpowiedzialnoóscia,
ale po prostu uwazża, żze ich wiedza i działalnoósóc moga „coós zmienióc na lepsze".
Kwestia stawiana wprost przez Selmeskiego jest takżze kontrowersyjna dla wielu
antropologóow „zaniepokojonych" (jak możzna by przetłumaczyóc idee concerned
anthropology) sprawa tajnosci b a d a ó prowadzonych przez „ a n t r o p o l o g o w bezpieczenóstwa". Dla nas - pisze Brian Selmeski - nie tajnoósóc badanó jest
najwiekszym problemem etycznym dyscypliny, t y m bardziej żze opublikowane
ksiazżki antropologiczne roówniezż moga zostaóc wykorzystane do celóow bezpieczenóstwa, i jeósli w ten sposoób sprawa ta bedzie przedstawiana, to „pomyli sie
las z d r z e w e m " . Rozwiewa takze m i t , że antropologowie pracujacy dla
organoów bezpieczenóstwa narodowego sa pierwszymi informatorami - dostar¬
czycielami wiedzy o kulturach teraz szczegóolnie istotnych z p u n k t u widzenia
i n t e r e s ó w S t a n ó w Zjednoczonych. Poniewaz sa to bardzo specyficzne regiony
i potrzebne sa konkretne informacje, nie wystarczy byóc po prostu antropolo¬
giem, żzeby automatycznie staóc sie specjalista w tej kwestii. Zamiast tego, pisze
Selmeski, „tak jak wiekszoósóc studentoów, poszukuja ózróodeł internetowych
i informacji z Google, a - jesli Wikipedia okaze sie niedostatecznym zródłem
- idaę do biblioteki. W konsekwencji, każzdy kto publikuje ksiaęzżki w publicznym
dostepie, jest potencjalnie antropologiem bezpieczenstwa" .
Bardzo dobrym podsumowaniem rownorzeędnosci stron sporu jest zesta¬
wienie skrajnych p o g l a d ó w w tabeli, przygotowanej przez Jacka Kukuczke.
158

159

T a b e l a 12. A n t r o p o l o g i a m i e d z y do no harm a do some good
Zestawienie opinii negatywnych („przeciw") i pozytywnych („za") w dyskusji w o k ó ł
z a a n g a ż o w a n i a s i ę a n t r o p o l o g ó w w p r o j e k t y Human Terrain System i Minerva Consortia,
przygotowane w latach 2006-2008 przez A r m i e Stanow Zjednoczonych i Departament Obrony
USA
Opinie negatywne - „ p r z e c i w "

O p i n i e p o z y t y w n e — „za"

(„do no harm")

( „ d o some good")



ł a m a n i e k o d e k s u etycznego a n t r o p o l o g a



konflikt i n t e r e s o w p o m i ę d z y
naukowa



perspektywa

(bezstronnosc,poszukiwanie



uczynienie bardziej e f e k t y w n y m i

progra-

m o w p o m o c y h u m a n i t a r n e j i b u d o w y za¬
ufania

wsrod

lokalnej ludnosci

przez

p r a w d y ) a d o r a z n y m interesem p o l i t y c z n y m

wyposazżenie operujaęcych jednostek w nie-

i m i l i t a r n y m ( e f e k t y w n o sc, skutecznosc)

zbeędne informacje dotyczaęce lokalnej kul¬

w y k o r z y s t y w a n i e badan a n t r o p o l o g i c z n y c h

tury,

j a k o narzęedzi - f o r m y pracy w y w i a d o w c z e j

obyczajow

- w p r o w a d z e n i u operacji m i l i t a r n y c h

1 5 8

1 5 9

Ibidem.
Ibidem, s. 12.

relacji

społecznych

i

panujaęcych

244

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

Zestawienie opinii negatywnych ( „ p r z e c i w " ) i pozytywnych („za") w dyskusji w o k ó ł
z a a n g a ż o w a n i a s i ę a n t r o p o l o g ó w w projekty Human Terrain System i Minerva Consortia,
przygotowane w latach 2006-2008 przez A r m i ę Stanow Zjednoczonych i Departament Obrony
USA


ryzyko u t r a t y zaufania ( n a j w i ę k s z e g o kapi¬
t a ł u a n t r o p o l o g a pracujaęcego

w



terenie)

wósroód badanych społecznoósci


rozumienia polityki obronnej

(cenzurowania) w y n i -

perspektywęe

koówbadanó krytycznych wobec doraóznie pro¬

guns and steel)

ryzyko l i m i t o w a n i a

• w y n i k i badanó m o g ł y b y - paradoksalnie



militarnej

(tzw.

oparcie p o l i t y k i zagranicznej U S A , w t y m
e w e n t u a l n y c h działaón w o j e n n y c h , na wy¬

politykęe pre¬

n i k a c h badanó dotyczaęcych t a k i c h sfer j a k

oraz wzmagac ten¬

relacje p o m i e d z y religia a w ł a d z a , geneza

dencje m i l i t a r y s t y c z n e

konfliktóowetnicznychinarodowoósciow y c h , tendencje separatystyczne etc.

• w y k o r z y s t y w a n i e wynikoów badanó j a k o in¬
s t r u m e n t u majaęcego podnieósóc skutecznoósóc
operacji w o j s k o w y c h

USA

ogóolna

antropologóowwobec

nieufnoósóc

dominacji

-

uzasadniaóc niejako a priori
wencyjnej i n t e r w e n c j i

USA

(a szerzej: p o l i t y k i zagranicznej U S A ) poza

wadzonej p o l i t y k i zagranicznej i obronnej



szansa na uzyskanie w p ł y w u na rozszerze¬
nie

ósrodowiska w o j s k o w y c h

co do



z a p e w n i e n i e więekszego

bezpieczenóstwa

o b y w a t e l o m U S A (i i n n y c h panóstw euro¬
pejskich)

przyczyn

rystycznych etc.

i n t e n c j i sponsorowanego p r o g r a m u i celóow
w y k o r z y s t a n i a wynikoów badaón.

przez diagnozowanie

konfliktóow rodzaęcych sięe zagrozżenó terro¬

szczeroósci


A n t r o p o l o g i a m i a ł a b y szanseęwyjósóc z n a u k o wej niszy, przestac byc h e r m e t y c z n a dyscyplinaę; m o g ł a b y ukazaóc szerszemu ogoółowi
społeczenóstwa swóoj p o t e n c j a ł i znaczenie
wynikóow badanó, ktoóre mogaę byóc wazżne dla
zżycia przecieętnego c z ł o w i e k a .

Zrodło: J. Kukuczka, Antropologia na wojennej sciei.ce. Wojny i konflikty etniczne jako wyzwanie dla wspołczesnego
etnologa, [w:] F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana (?), „Zeszyty Naukowe
Uniwersytetu Jagielloóskiego. Prace etnograficzne" 2010, z. 38, s. 82.

7. „Arabski umysł" i Abu Ghraib
Wspomniany przez Briana Selmeskiego problem wykorzystania informacji
w publikowanych ksiaężzkach do celoów innych nizż w zamierzeniach autora
publikacji pojawił sieęroównieżz w kontekóscie skandalu dotyczaęcego tortur
psychicznych i fizycznych stosowanych w więezieniu A b u Ghraib, majaęcych
ózroódło inspiracji w ksiaężzce Raphaela Pataia The Arab Mind. Sprawa A b u Ghraib
wywołała ogromne poruszenie w Stanach Zjednoczonych, w t y m - ze wzglęedu
na „zaangazżowanie" w nie autorytetu nauk humanistycznych i społecznych takżzewóswiecie antropologóow kultury.
W maju 2004 roku znany amerykanóski dziennikarz Seymour Hersh
w tygodniku „The New Yorker" ujawnił drastyczne przypadki torturowania
przez amerykanóskich zżołnierzy irackich więeóznióow, w t y m kobiet, dzieci oraz
osóob upoósledzonych. Do tortur należzały m.in.: pobicia (w t y m ósmiertelne),
skakanie po ranach postrzałowych, oblewanie kwasem fosforowym, okładanie
rannych metalowaę pałkaę, uderzanie więeózniem o mur, razżenie praędem, szczucie
psami, zmuszanie do masturbacji na oczach pozostałych wspoółwięeóznióow,

7. „Arabski umysł" i Abu Ghraib

245

wiazanie konczyn i n a r z a d ó w płciowych drutem, a nastepnie przeciąganie po
podłodze, w k ł a d a n i e przedmiotow w odbytnicęe, gwałty (rownieżz na nieletnich),
oddawanie moczu na więezniow, ponizżanie seksualne, straszenie smierciaę,
zmuszanie do stania przez wiele godzin w tej samej pozycji z workiem na
głowie, podtapianie i t d . . Z o ł n i e r z e robili sobie przy t y m zdjęcia dokumentuja.ce, jak swietnie „radza sobie" z w i ę z n i a m i . W w y n i k u wielkiego skandalu, jaki
wybuchł po ujawnieniu tych informacji, siedemnastu wojskowych odsunieęto
od słuzżby, a siedmioro z nich zostało skazanych na kary więezienia. Owczesnej
komendant wieęzienia, generał Janis Karpinski, obniżzono w 2005 roku stopien
wojskowy do p u ł k o w n i k a .
1 6 0

Początkowo sprawa wykorzystania do tortur ksiażki The Arab Mind nie była,
w s w i e t l e tak drastycznych informacji, szczegolnie widoczna. Lawineę w tej
sprawie u r u c h o m i ł kolejny artykuł Seymoura Hersha (The Gray Zone z 2 0 0 4 ) .
Choc oskarżenia Hersha pod adresem ksiażki Pataia padaja tylko w jednym
akapicie, to stały sieę głosne zwłaszcza wtedy, gdy potwierdził je Tony Lagouranis, ktory w latach 2004-2005 pełnił funkcjęe sledczego przesłuchujaęcego
osoby przetrzymywane takzże w A b u G h r a i b . W roku 2007 ukazała sięe jego
ksiażka na ten temat: Fear up harsh: An army interrogator's dark journey through
Iraq .
1 6 1

162

163

Seymour Hersh pisał: „ W i e d z a o tym, z ż e A r a b o w i e s a ę szczegóolnie
uwrażzliwieni na kwestie ponizżenia na tle seksualnym, stała sieę elementem
rozmóow prowojennie nastawionych n e o k o n s e r w a t y s t o ó w w W a s z y n g t o n i e
w miesiaęcach poprzedzajaęcych marcowaę inwazjęe na Irak w 2003 roku. Ksiaęzżkaę
wielokrotnie cytowana, był Arabski umysł, studium arabskiej kultury i psychiki,
po raz pierwszy opublikowane w 1973 roku przez Raphaela Pataia, antropologa
kultury, ktoóry wykładał m.in. na uniwersytetach Columbia i Princeton, a któory
zmarł w 1996 roku. Ksiaęzżka zawiera 25-stronicowy rozdział na temat stosunku
Arabóow do seksu, prezentujaęc seks jako tabu, n a ł a d o w a n e poczuciem wstydu
i przemocy. «Segregacja płciowa, kobiety w chustach... i tysiac innych
drobiazgowych zasad, ktoóre rzaędzaę i ograniczajaę kontakty mieędzy meęzżczyznami
a kobietami, majaę w p ł y w na to, zżemyóslenie o seksie jest jednaę z podstawowych
czynnosci u m y s ł o w y c h w swiecie arabskim», pisał Patai. Aktywnosc homosek¬
sualna, «lub jakiekolwiek skłonnosci homoseksualne, jak rowniezż jakiekolwiek
inne wyrazżanie własnej seksualnosci, nigdy nie jest czynione publicznie. Saęto
sprawy prywatne i takimi pozostajaę». Ksiaężzka Pataia, powiedział m i jeden
z naukowcow, stała sieę «bibliaę neokonsereatystow w kwestii zachowania
Arabow». W swoich dyskusjach, mowił, dwa tematy zwłaszcza sięe pojawiały -

1 6 0

S. H e r s h , Torture at Abu Ghraib, „ T h e N e w Y o r k e r " 10 maja 2004.

1 6 1

S. H e r s h , The Gray Zone, „ T h e N e w Y o r k e r " 25 maja 2 0 0 4 .

1 6 2

T. Lagouranis, Tortured Logic, „ T h e N e w Y o r k T i m e s " , 28 lutego 2 0 0 6 .

1 6 3

T. Lagouranis, A . M i k a e l i a n , Fear up harsh: An army interrogator s journey through

N A L Caliber, N e w Y o r k 2 0 0 7 .

Iraq,

246

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

«jeden, zże Arabowie rozumiejaę tylko i wyłaęcznie siłeę, i drugi, zże najwieększaę
słaboscia Arabow jest wstyd i p o n i z e n i e » " .
W obronie dobrego imienia ojca stanęeły jego coórki: Jennifer i Daphne Patai.
Obie przytomnie zauważzajaę: „Badania naukowe mogaęzostaóc uzżyte lub wypa¬
czone na roóżzne sposoby, któorych autor nigdy nie zamierzał ani nie przewidywał.
Jako autor [ksiaęzżki The Arab Mind] nie ponosi on [Raphael Patai] w żzadnym
stopniu więekszej odpowiedzialnoósci za przewrotne cele, do jakich jego ksiaężzka
mogła zostac użyta, niż odkrywca ognia za umyslne podpalenia" . Przypominają
takżze, zże gdy ksiaęzżka sieę ukazała, zdobyła jednomyóslne pochwały, w tym opublikowanaęwłaósnie na łamach „The New Yorker" opinięe, iżz jest to „wykazujaęce
dużze zrozumienie, szeroko zakrojone stadium, ukazujaęce, w jaki sposoóbtak
podstawowe sprawy jak jęezyk, wychowywanie dzieci czy religia ukształtowały
osobowoósóc arabskaę, tak róożznaę od mentalnoósci typowo zachodniej" .
Sprawa A b u Ghraib pokazuje w soczewce proces instrumentalizacji wiedzy
o kulturze, w ktoóry, niezalezżnie od wiedzy, chęeci czy óswiadomoósci, zaangażzowani saę wszyscy „specjaliósci od kultury", z antropologami na czele.
Wósroód wielu osoób, wypowiadajaęcych sieę w tej kwestii, głos zabrał takzże
antropolog „zaniepokojony" - Roberto J. Gonzalez , podkreslajac, że dylemat
mieędzy wiarygodnoósciaę antropologóow w oczach rzaędowych agencji bezpieczenóstwa a wiarygodnoósciaę antropologoów wobec ludzi, ktoórych badajaę, musi zostaóc
jednoznacznie rozstrzygnieęty. W jego ocenie ksiaęzżka Pataia, wbrew intencjom
autora (zmarł w 1996), posłużyła jednak za materiał informacyjny, choc sens
informacji, jakie zawierała, został wypaczony (sam jednak nie oceniał ksiaęzżki
zbyt wysoko, przywołujaęc słowa innego dziennikarza, ktoóry stwierdził, zże
ksiaężzka nadaje sieę co najwyzżej „do przytrzymywania d r z w i " ) .
Skandal w więezieniu A b u Ghraib nie wpłynaęł na powszechne odrzuce¬
nie ksiaężzki Pataia, choóc niewaętpliwie przyczynił sieę do jej kojarzenia z t y m
bardzo niekorzystnym kontekstem. Na ksiaęzżkęe Pataia, jako wartoósciowaę
pozycjęe, powołuje sięe (przywoływany w rozdz. III) W i l l i a m Wunderle, pi164

165

166

167

1 6 8

1 6 4

S. H e r s h , The Gray Zone, op.cit.

1 6 5

J. Patai-Schneider, D . Patai, Misreading

'The Arab Mind',

http://mailman.lbo-talk.org/

2004/2004-June/011964.html.
1 6 6

1 6 7

Ibidem.
R.J. Gonzóalez, Patai and Abu

nr 5, s. 23. W

Ghraib,

„ A n t h r o p o l o g y Today" paózdziernik 2 0 0 7 , t. 23,

swojej najnowszej ksiaęzżce, bęedaęcej z b i o r e m przeredagowanych artykułoów

Gonzóaleza, o p u b l i k o w a n e j w 2010 p o d t y t u ł e m Militarizing

Culture,

argumentacja rozwinieęta

jest w rozdziale The Arab Mind and Abu Ghraib, s. 96 i n . Z o b . R.J. Gonzalez, Militarizing

Culture,

op.cit.
1 6 8

B. W h i t a k e r , Its Best Use Is as a Doorstop, „ G u a r d i a n U n l i m i t e d " , h t t p : / / w w w . g u a r d i a n . -

co.uk (20.09.2011). F o r m u ł o w a n i e tego t y p u m o c n o d y s k r e d y t u j ą c y c h ocen prac antropologicz¬
nych w dyskursie na temat zaangazżowania a n t r o p o l o g i i w d z i a ł a n i a panóstwa i w o j s k a osiaęgnęeło
notabene w y s o k i p o z i o m emocji negatywnych, utrudniajaęcych spokojnaę debatęe n a u k o w a ę w tej
mierze, nie

tylko w

Stanach Zjednoczonych. Respektujaęce p r a w o do roóżznicy, ósrodowisko

antropologiczne niestety w t y m aspekcie nie uznaje go w obręebie w ł a s n e j grupy, a debata
dotyczaęca tej k w e s t i i p r z e r o d z i ł a sięe w niespotykany wczeósniej n a u k o w y t r y b a l i z m .

247

8. Dylematy antropologii

szaęc o trzech pozycjach, ktoóre przywoódcy wojskowi powinni mieóc i przeczytaóc przed wyjazdem na misje bliskowschodnie: Glena Fishera, Mindsets:
The Role of Culture and Perception in International Relations, Margaret K. (Omar)
Nydell, Understanding Arabs: A Guide for Westerners, i Raphaela Pataia, The Arab
Mind .
169

8. Dylematy antropologii
Rozwazajac dylematy u w i k ł a n i a antropologa, Ewa N o w i c k a stwierdza:
„ W antropologii, podobnie jak we wszystkich naukach społecznych, nie mozżna
rozroózżnióc tzw. nauki czystej, wynikajaęcej tylko z motywóow poznawczych, i nauki
stosowanej, nakierowanej na konkretne cele praktyczne. Kazżda wiedza zdo¬
bywana jako «czysta» mozże byóc jakoós wykorzystana, wiedza zaós zdobyta z motywoów praktycznych i instrumentalnych mozże daóc w efekcie wglaęd w sprawy,
któore interesujaę badacza niekierujaęcego sięe takimi motywami. (... ) Fikcjaęsaę
badania czyste, wolne od wartoósciowania. Wartoósciowanie zresztaę najtrudniej
jest odrzucióc właósnie w badaniach nad społeczenóstwem, niezalezżnie od tego, czy
jest to społeczenóstwo w ł a s n e czy obce. Badanie naukowe jest bowiem dzia¬
łaniem s p o ł e c z n y m " .
170

Juz w latach 70. i 80. X X wieku dyskutowano nad tym, dlaczego „jesli
i n n i naukowcy mogaę przyjaęóc prace jako urzęednicy administracji, antropologowie
mogaę byóc tylko zatrudnieni jako wykładowcy akademiccy lub byóc «zawodowo
nie do z a t r u d n i e n i a » " . Powstaje pytanie o specyficzny charakter antropo¬
logii jako nauki, czyniaęcej ze zwiaęzku mięedzy badaczem a osobami badany¬
m i zwiaęzek szczegoólny, wyjaętkowy; czy z tego zwiaęzku nie mogaę powstaóc
zaroówno obowiaęzki wobec grupy badanej, jak i wobec sfery władzy, majaęcej na
te grupy w p ł y w szczegoólny, poprzez mozżliwoósóc stanowienia i egzekwowania
prawa.
Pytanie dotyczy takzże tego, jakaę rolęe pełni we wspoółczesnym óswiecie
antropolog? Z adwokata uciskanych, skolonizowanych ludoów tubylczych, któory
przy t y m wszystkim jednak był „Etnografem przez d u z ż e E " , niespoufalajaęcym
sieę z grupaę badanaę, choóc filantropijnie i patriarchalnie wypowiadajaęcym sieę „za"
poszanowaniem kultury grupy badanej, wspoółczesny antropolog zamienił sieę
w antropologa przez m a ł e „a" - partnera w dyskusji z badanymi, nierzadko
171

172

1 6 9

Deploying

W . W u n d e r l e , Through the Lens of Cultural
to Arab

and

Middle

Eastern

Countries,

Awareness.

A Primer for

Combat

Studies

US Armed

Institute

Press,

Forces
Fort

L e a v e n w o r t h , Kansas 2 0 0 6 , s. 8.
1 7 0

E. N o w i c k a , Świat człowieka

- świat kultury, W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N , W a r s z a w a

2 0 0 6 , s. 153.
1 7 1

E.J. L e h m a n , The Executive

1 7 2

Z o b . d z i e ł o B r o n i s ł a w a M a l i n o w s k i e g o , Argonauci Zachodniego Pacyfiku z 1922, w któorym

Director Comments, „ A n t h r o p o l o g y N e w s l e t t e r " 1978, s. 32.

t y m , co wyróozżnia Badacza o d badanych, pozwalajaęc m u
wzglęedunamentalnewyposażzenie
ż

w

sięe „postawióc" wyzżej o d n i c h

aparat a n t r o p o l o g i c z n y , j e s t M e t o d a

umoz liwiajaęca dystans do p r z e d m i o t u badanó.

ze

Badawcza,

248

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

nawiaęzujaęcego z badanymi przyjaóznó, nióc porozumienia, wieęóz o p a r t a ę n a wzajemnym - zaufaniu: „Korzystajaęc z informacji, czasu, a siłaę rzeczy takzże
najczeęósciej goóscinnoósci badanych, bez ktoórej częesto badanie w ogóole nie byłoby
mozliwe, badacz czuje się zobowiązany do lojalnosci. (...) Badacz, na mocy
milczaęco przyjmowanej zasady, zawsze jest po stronie badanego: przedstawi¬
ciela odmiennej kulturowo grupy, mniejszoósci etnicznej. Dynamika jego pracy
wymusza na n i m daęzżenie do rozumienia, a nawet identyfikowania sieę z celami
b a d a n y c h " . Ewa Nowicka podsumowuje: badacz p r z e s t a ł byc „ p a n e m
sytuacji", co wieęcej sam staje sieę obiektem manipulacji i wykorzystywania jego
osoby do celoów politycznych przez grupęe badanaę lub - czeęósciej - jej lideróow.
Badany przestał byóc narzeędziem w ręekach badacza, doszło do odwróocenia róol .
173

174

Dyskusja na temat roli antropologii we wspóołczesnym óswiecie toczy sieę
zatem, choóc zmniejszymnatęezżeniem, w Polsce. Osiaęrozważzanó nie jest jednak,
jak w wypadku antropologii amerykanóskiej, pytanie o etycznoósóc wspóołpracy z woj¬
skiem, gdyzż do tej pory zżaden antropolog-wykładowca akademicki nie wyjechał
jako cywilny specjalista zatrudniony na kontrakcie przez Wojsko Polskie (autorce
znane sa pojedyncze osoby, które ukoóczyły antropologie badó kulturoznawstwo,
ale nie saę z niaę dalej zwiaęzane naukowo, któore były na misji w Afganistanie).
Pierwsza szersza dyskusja na temat antropologii zaangazżowanej przetoczyła
sięe na łamach pisma „op.cit." w 2010 roku. Głóownym punktem odniesienia była
kwestia wspóołczesnej tożzsamoósci antropologa jako badacza i jego odpowiedzialnoósci wzglęedem badanych. W tym samym roku opublikowane zostały studia
Antropologia zaangaiowana (?) [znak zapytania oryginalnie w tytule], bedace
pokłosiem Kongresu Młodej Socjologii, ktoóry odbył sieę w 2008 roku. Zauwazżalne
jest odmienne podejóscie do samego rozumienia terminu „antropologia zaangażzowana". O ile w antropologii amerykanóskiej doósóc oczywiste jest użzywanie
terminu engaged anthropology na okreóslenie antropologoów wspoółpracujaęcych
z i n s t y t u c j a m i p a n ó s t w o w y m i , w tym wojskowymi, o tyle w Polsce, z racji
prawdopodobnie zupełnie innych doóswiadczenó tej dyscypliny naukowej, termin
ten rozumiany jest duzżo szerzej, w tym takżzejako„zaangażzowanie" w sprawy
społecznoósci badanej, pomoc w prezentacji jej interesoów czy wyjóscia z izolacji
społecznej. Widaóc to takzże w zawartoósci studióowzamieszczonychwAntropologii
zaangaizowanej (?), wktoórej tylko jeden tekst odnosi sięe wprost do kwestii etyki
wspóołpracy z wojskiem w perspektywie doóswiadczeón amerykaónskich, pozostałe
zaós do bardzo szerokiego spektrum „zaangażzowania": w animacjęe kultury,
w badania nad Stoczniaę Gdanóskaę, postkolonialne rozliczenia muzealne, wyklu¬
czenie społeczne, kwestięe płci kulturowej czy etnografieębiznesu .
175

1 7 3

E. N o w i c k a ,

Tolerancja

i nacjonalizmy

A . P o s e r n - Z i e l i ó s k i (red.), Tolerancja

małych

narodow. Dylematy pracy antropologa,

i jej granice w relacjach miedzykulturowych,

[w:]

Wydawnictwo

Poznanóskie, Poznanó 2 0 0 4 , s. 222.
1 7 4

Ibidem, s. 223.

1 7 5

J. K u k u c z k a , Antropologia

dla wspołczesnego

na wojennej sciezce.

Wojny i konflikty

etniczne jako

wyzwanie

etnologa, oraz i n n e a r t y k u ł y [ w : ] F. W r ó b l e w s k i , Ł. Sochacki, J. Steblik (red.),

8. Dylematy antropologii

249

Bardzo wyraózne zdanie w kwestii antropologii zaangażzowanej w wojsko
wyraza jednak Piotr Balcerowicz (w wymianie listow z autorka, w marcu 2009):
„(...) Jestem głeboko przekonany, że zaden naukowiec/badacz nie powinien
wspieraóc swoimi kompetencjami i wiedzaę jakichkolwiek projektóow realizowa¬
nych przez wojsko, a ktoórych celem bezpoósrednim jest walka zbrojna, któorej
ofiarami mozże paósóc takzże ludnoósóc cywilna.(... ) Rozmywanie tej granicy w rezul¬
tacie powoduje, zże organizacje niosaęce pomoc humanitarnaę przestajaę byóc odroózżniane przez miejscowa ludnosc od agend wojskowych. (...) Zgadzam sie z Pania,
zże jednaę z głoównych przyczyn niepowodzenia misji natowskiej jest nieznajomoósóc
n o r m kulturowych. Zgadzam sieę teżz,zże ważznaę sprawaę jest zmiana óswiadomoósci
tych norm. I sam to teżz od dawna podkreóslałem. Ale to jest tylko jeden kom¬
ponent pewnej całoósci, w ktoórej pozostałych komponentoów brak. Otóozż problem
polega na tym, że temu programowi nie towarzysza zadne zmiany w rozumieniu
celów samej misji. A taka zmiana celu powinna byc R A D Y K A L N A [podkr.
autora], gdyż inaczej misja bedzie skazana na niepowodzenie.
(... ) N A T O cały czas stawia sobie cele militarne. Zaprowadzenia (s)pokoju
w Afganistanie i zapobiezżenia (o czym moówiłem od lat) rozlania sie konfliktu na
Pakistan (co niestety staje sie faktem) nie da sie osiagnaó, realizując cele
militarne, a jedynie poprzez dalekosiezżne reformy w zakresie odbudowy
Afganistanu i odpowiednie z m i a n y polityczno-gospodarczo-edukacyjne
w Pakistanie. To, co potrzebne jest Afganistanowi, to m.in. inwestycje w rol¬
nictwo, infrastrukture transportowa , stworzenie możzliwoósci rozwoju itp.
Wojsko natomiast - co niezmiennie podkreóslam przy kazżdej okazji - powinno
zostac sprowadzone wyłacznie do roli policjanta ochraniającego np. budowe
droóg. Natomiast wspoółpraca naukowcoów (... ) z cała pewnoóscia nie wpłynie na
sam kierunek przemian w Afganistanie, a jedynie bedzie przyczyniaóc sie do
zwiekszenia skutecznoósci bojowej walcza cej armii. Co wiecej, bedzie utwierdzaóc
dotychczasowa bezskuteczna polityke natowska wobec Afganistanu.
Wiedza na temat specyfiki kulturowej, jaka beda przekazywaóc wojsku
badacze, bedzie traktowana wyłacznie instrumentalnie (...), a nie bedzie sie
przekładaóc na autentyczne zrozumienie tej kultury czy szacunek. Instrumenta¬
lizacja tej wiedzy, wykorzystanie personelu cywilnego itp. beda prowadzióc do
przekonania samych mieszkanócóow Afganistanu, żze obcokrajowcy-cywile podejmujacy programy humanitarne czy rozwojowe niczym sie nie rożnia od perso¬
nelu wojskowego, a wiec stanowia taki sam cel jak wojskowi. To długofalowo
zniszczy mozżliwoósóc prowadzenia jakichkolwiek cywilnych projektoów humani¬
tarnych i rozwojowych w Afganistanie. Jedyna sensowna mozżliwoóscia realizacji
takich działaó sa wyłacznie misje cywilne, n i e p o w i ą z a n e w żaden sposob
z wojskiem. (... ) Przy okazji sami badacze w przyszłoósci beda traktowani
nieprzychylnie i wrogo. A przecieżz to zaufanie umozżliwia nam prowadzenie
badanó i kontakty w Afganistanie. Instrumentalizacja wiedzy badawczej do celóow

Antropologia

zaangażowana

etnograficzne" 2010, z. 38.

(?),

„Zeszyty

Naukowe

Uniwersytetu Jagielloóskiego.

Prace

250

V. Miedzy militaryzacja antropologii a antropologia...

militarnych (a, niestety, nie do realizacji celoów humanitarno-rozwojowych)
stwarza faktyczne niebezpieczenóstwo, zże ta wiedza bęedzie wykorzystywana
niekoniecznie w realizacji celoów, jakie by pochwalali badacze. Na płaszczyóznie
etycznej mozżna, m o i m zdaniem, moówióc tutaj o czymós, co bym n a z w a ł
dylematem Oppenheimera. Ja jednak należzęe d o t y c h o s o ó b , dla ktoórych
wspóołpraca badawcza z wojskiem, przyczyniajaęca sieę do poprawy technik walki,
nie znajduje uzasadnienia dopóoty, dopoóki istniejaę inne mozżliwoósci rozwiaęzania
konfliktu. A tych innych możliwosci (i jedynych realnych!) N A T O w ogole nie
a n a l i z u j e i n i e z a m i e r z a r e a l i z o w a ó c , g d y z ż z zasady armia nie prowadzi
działalnoósci humanitarno-rozwojowej" .
176

Podsumowanie
Niniejszy rozdział miał na celu ukazanie u w i k ł a n i a dzisiejszych nauk huma¬
nistycznych i społecznych w biezżaęcaępolitykeę paónstw, a przez to we wspoółczesne
stosunki mięedzynarodowe. Na przykładzie antropologii, dzielaęcej problemy
etyczne z wieloma i n n y m i dyscyplinami uznajaęcymi człowieka za przedmiot
badanó, ukazane zostały głoówne punkty sporu, wyznaczajaęce trzy podstawowe
postawy wobec niego: wycofanie sieę nauki do wiezży z koósci słoniowej i zwiaęzane
z t y m zerwanie z waętpliwymi moralnie działaniami podejmowanymi przez
panóstwa, postrzeganie działanó na rzecz panóstwa jako służzby, moralnej
powinnoósci badaczy społecznych, pełniaęcych roleę mediatoroów mieędzy roóżznymi
kulturami, wreszcie poteępienie wspóołpracy z niektóorymi elementami struktury
panóstwowej, takimi jak wojsko, któoraę to wspoółpracęe uznaje sięe za „wysługiwa¬
nie", „sprzedawanie", „ p r o s t y t u o w a n i e " nauki. W rzeczywistoósci zżadna z tych
postaw nie jest łatwa do obrony. Badacze nieskonfrontowani tak dramatycznie
jak ósrodowisko badaczy amerykanóskich z koniecznoósciaę samookreóslenia
i wybrania ktoórejós z tych róol wskazujaę na wieloznacznoósóc wspóołczesnej roli
badaczy społecznych. Ewa Klekot zauwazża: „Flirt nauki i władzy, choóc
nieunikniony, zawsze pozostaje dwuznaczny, niezalezżnie od tego, czy sprzedajaęcym swaę wiedzęe n a u ż z y t e k polityki jest fizyk, biolog, historyk czy badacz
społeczny. Nieosiaęgalnym postulatem nauki jest jej z u p e ł n a niezalezżnoósóc od
u k ł a d u sił: akademicka wiezża z koósci słoniowej pozostaje jedynie złudze177

niem"
.
Ewa Nowicka dodaje: „Nie jest bowiem do konóca jasne, czy antropolog ma
byóc c h ł o d n y m obserwatorem i analitykiem, czasem tylko słuzżaęcym swaę wiedzaę
na zamóowienie, czy ma byóc aktywnym uczestnikiem zżycia s p o ł e c z n e g o ,
pełniaęcym roleę mediatora, adwokata stron skonfliktowanych. Wspomina sieę
w t y m kontekóscie takzże o wychowawczej, edukacyjnej, a nawet moralizatorskiej
roli antropologii i antropologóow. Takie zadania stawiane dyscyplinie rodzaęwiele
problemoów natury etycznej, praktycznej, a takzże politycznej, w któore antropolog
1 7 6

F r a g m e n t y l i s t u do a u t o r k i z marca 2 0 0 9 . C y t o w a n i e za z g o d a ę a u t o r a l i s t u .

1 7 7

E. K l e k o t , op.cit., s. 12.

Podsumowanie

251

- chce czy nie chce - jest u w i k ł a n y . Jednym z ideologicznych załozżenó
antropologii, wywodzaęcym sieę z jej wczeósniejszych okresoów rozwoju, jest daężzenie do obrony istniejaęcej odreębnoósci kulturowej, róożznorodnoósci, któora staje sieę
osobnaę wartoósciaę" . Pytanie, czy antropolog wspóołpracujaęcy z wojskiem jest
w stanie bronióc tej roózżnorodnoósci, pozostaje nadal otwarte.
178

1 7 8

E. N o w i c k a , Świat człowieka

- swiat kultury, op.cit., s. 150.

R O Z D Z I A Ł

Antropologizacja wojska i działań wojskowych
...stara recepta na sukces działań przeciwpartyzanckich
partyzantów...

Teraz recepta jest 10 antropologów

brzmiała:

na kazdy oddział

10 oddziałów

wojska na 1 oddział

1

partyzancki .

Wprowadzenie
Koncepcja óswiadomoósci miedzykulturowej znalazła sie w centrum zaintereso¬
wania badaczy wojskowoósci w momencie, w któorym w doktrynie wojskowej
z a p a n o w a ł wrecz „kult" doktryny operacji przeciwpartyzanckich (Counter-Insurgency Operations - C O I N ) , majacej charakter populacjo-centryczny (population-centric). Tam zas, gdzie zasadniczym punktem cieżkosci (center of gravity)
staje sie ludnoósóc cywilna (populacja), nieuchronnie pojawia sie idea „zdoby¬
wania serc i umysłoów" (winning hearts and minds) oraz jej bardziej wysublimo¬
wany wspoółczesny odpowiednik - koncepcja óswiadomoósci miedzykulturowej.
Zagrozżenia asymetryczne oraz specyfika prowadzonych operacji przeciwpartyzanckich w Iraku i Afganistanie unaoczniły bowiem koniecznoósóc zmiany
myóslenia o samym terenie operacji. W centrum uwagi zamiast sił przeciwnika
staneła ludnoósóc lokalna, ktoórej opowiedzenie sie po ktoórejós ze stron przesa dza
dziós o sukcesie badóz klesce jednej z nich.
Nalezży wiec zadaóc sobie pytanie, w jaki sposoóbóswiadomoósóc miedzykulturowa mozże wpłynaócna dotychczasowy charakter wojska jako organizacji i model
żzołnierza, jaki ta organizacja kształci. Czy możzna moówióc o antropologizacji
wojska w kontekscie działaó podejmowanych w wielu armiach, zmierzających
do „wyposazenia" zołnierzy w swiadomosc miedzykulturowa? Równoczesnie
wazżne jest rozwazżenie, czy sama wiedza o kulturze przeciwnika od razu pod¬
suwa gotowe rozwiaęzania do wdrożzenia w praktyce przez wojsko? Co wieęc jest
jeszcze potrzebne do tego, aby móowióc o „operacjonalizacji" tej wiedzy?
W niniejszym rozdziale wojsko, jako organizacja zmierzajaęca do minima¬
lizacji czynnika chaosu i niepewnoósci kazżdej operacji, analizowane jest przez
pryzmat wewneętrznych mechanizmoów, uruchomionych w celu zdobycia wiedzy

1

Wypowiedóz a m e r y k a n ó s k i e g o zżołnierza służzaęcego w Tajlandii,

W o l f a i Josepha Jorgensena w : Anthropology
B o o k s " l i s t o p a d 1970, s. 33.

c y t o w a n a przez Erica

on the Warpath in Thailand, „ N e w Y o r k Review o f

253

Wprowadzenie

o kulturze, jak i przez pryzmat doóswiadczenó historycznych. Przedstawiane
propozycje rozwiaęzanó konfrontowane saę z p u ł a p k a m i , jakie sięe wiaęzżaę z kulturo-centrycznym (culture-centric) stosunkiem do planowania i prowadzenia operacji.
Sama óswiadomoósóc mieędzykulturowa nie jest bowiem jedynym i wystarczajaęcym
narzeędziem do „zdobycia serc i umysłoów", a z wojskowego p u n k t u widzenia
przecenianie jej roli jest tak samo groózne jak jej niedocenianie. Najtrudniejsze
okazuje sieę tradycyjnie odnalezienie „złotego ósrodka".
Analizujaęc kulturowe uwarunkowania operacji wojskowych, napotykamy
w zasadzie we wszystkich wypadkach na zderzenie kultur walki stosowanej
przez tradycyjne armie i siły partyzanckie. W każzdym z omoówionych nizżej
przykładoów to właósnie działalnoósóc partyzancka w y m u s z a ł a na tradycyjnej armii
koniecznoósóc zmiany stosowanych metod walki. Jeósli ta koniecznoósóc zmiany
została rozpoznana zbyt póoózno lub została całkowicie zignorowana - dochodziło
do kleęski strony przywiaęzanej do konwencjonalnych metod i ósrodkoów walki.
Warto więec przyjrzeóc sięe temu, czym naprawdęe roóżzni sięe armia tradycyjna od
grup partyzanckich, ktoóre potrafiaę swoje słaboósci przekuóc w silne strony:
T a b e l a 13. P o r ó w n a n i e s ł a b y c h i m o c n y c h s t r o n a r m i i tradycyjnej i g r u p partyzanckich

Armia tradycyjna

Grupy partyzanckie

1. Dysponuje duzżaę liczbaę dobrze uzbrojo¬
nych jednostek, majaęcych dosteęp do zasoboówzżywnoósci i a m u n i c j i

1. Dysponujaę małaę liczbaę s ł a b o u z b r o j o n y c h
jednostek (przynajmniej na p o c z a t k u wal¬
k i ) , majaę trudnoósci w z d o b y c i u zasobóow
zżywnoósci i a m u n i c j i

2. M o ż e s i ę szybko przemieszczac (dysponu¬
je l o t n i c t w e m , marynarkaę, p o j a z d a m i laędowymi)

2. Mogaę przemieszczaóc sieę głoównie pieszo

3. M a dobrze zorganizowane sieci k o m u n i ¬
kacyjne, któore dajaę przewageę w zakresie
k o n t r o l i obszaru w a l k

3. Majaę małaę iloósóc sprzęetu k o m u n i k a c y j n e g o
o d u ż y m zasiegu (przynajmniej na p o czaętku w a l k i ) , co p o w o d u j e trudnoósci
w k o o r d y n a c j i operacji

Ale

Ale

1. Poruszanie sięe p o terenie objeętym działa¬
n i e m p a r t y z a n t ó w jest u t r u d n i o n e ; zazwy¬
czaj b r a k u j e j e j b a r d z o d o k ł a d n y c h
informacji o terenie działaón

1. Same wybierajaę teren, na któorym beędaę
walczyc, ł a t w o przystosowuje s i ę do szyb¬
k i e g o p o r u s z a n i a sięe p o t y m t e r e n i e ,
czeęsto potrafiaę sieęóswietnie ukrywaóc

2. Praktycznie nie m a zżadnego wsparcia o d
lokalnej ludnoósci, n a w e t jeósli ta nie jest
wrogo nastawiona

2. O t r z y m u j a ę w s p a r c i e lokalnej ludnoósci (oka¬
zywane spontanicznie l u b w w y n i k u stoso­
w a n i a t e r r o r u ) , z k t o r a sa scisle zwiazane

3. Zbieranie i n f o r m a c j i o ruchach i zamiarach
grup partyzanckich s t a n o w i duzży p r o b l e m

3. O t r z y m u j a informacje o w s z y s t k i c h ru¬
chach p r z e c i w n i k a o d lokalnej s p o ł e c z noósci, a takzże - przez l o k a l n y c h a g e n t ó o w o jego zamierzonych d z i a ł a n i a c h

Zródło: R. Trinquier, Modern Warfare: French View on Counterinsurgency, Praeger Security International,
Westport 2008, s. 132.

254

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

Rozwazane w niniejszym rozdziale h a s ł o „zdobywania serc i u m y s ł ó w "
mozże w rzeczywistoósci przybieraóc bardzo roózżne formy - zalezżnie od postrze¬
gania skali użycia siły, ktora jest odpowiednia w walce przeciwpartyzanckiej.
Dlatego zwolennicy rozwiazaó łagodniejszych, dażacy do pozyskania dla nich
miejscowej ludnosci, beda stosowac mniej srodkow przymusu, nadajac wieksze
znaczenie przestrzeganiu praw człowieka i wierzac, że takie podejscie jest
bardziej skuteczne w uzyskaniu poparcia danej społecznosci. Natomiast ci,
ktoórzy beda chcieli wymusióc tolerowanie swojej obecnoósci lub wzbudzióc strach
u lokalnej społecznosci, uznaja, że mozna to uzyskac stosowaniem brutalnych
metod - tak własnie było podczas działaó brytyjskiego i m p e r i u m w koloniach .
Stad podejscie do walki przeciwpartyzanckiej zakładajace użycie dużej siły - jak
miało to miejsce w Malezji - bywało kwalifikowane jako „zdobywanie serc
i u m y s ł ó w " na r ó w n i z d u ż o mniej agresywnym podejsciem do działaó przeciwpartyzanckich prowadzonych od pewnego momentu w Iraku czy Afganistanie.
Obecnie uwaza sie, że fraza „serca i u m y s ł y " powinna byc zarezerwowana
jedynie do działaó, w których poszukuje sie zgody i zrozumienia w s r ó d lokalnej
społecznosci, a nie nakierowanych wyłacznie na wzbudzenie strachu . Jej różne
formy prezentuja zamieszczone w niniejszym rozdziale wybrane aspekty
operacji wojskowych.
2

3

1. ŚwiadomoSć miedzykulturowa - koniecznoSc i trudnoSci stosowa­
nia w działaniach wojskowych
Zastosowanie koncepcji swiadomosci miedzykulturowej w praktyce pojawiło sie
jako element „zwrotu kulturowego" silnie powiaęzanego z renesansem doktryn
przeciwpartyzanckich w obliczu wojen w Iraku i Afganistanie. Jednoczeósnie
jej p o w r ó t do myslenia wojskowego nie przebiegał bez oporow i nie został
przyjęty przez wszystkich entuzjastycznie. Koniecznosc zmiany postaw zoł­
nierzy jest procesem d ł u g o t r w a ł y m i trudnym, t y m bardziej ze zwiazanym
z wypracowaniem nowych schematóow zachowanó, nieodpowiadajaęcych dotych¬
czasowemu etosowi żołnierza. Etos ten doskonale oddaje oficjalne credo zołnierza amerykanóskiego, któore brzmi obecnie tak:
„Jestem a m e r y k a ó s k i m żołnierzem.
Jestem wojownikiem i c z ł o n k i e m zespołu. Służe obywatelom S t a n ó w
Zjednoczonych i żzyjeę zgodnie z wartoósciami mojej armii.
Misja beędzie dla mnie zawsze na pierwszym miejscu.
Nigdy nie zaakceptujęe porazżki.
Nigdy sieę nie wycofam.
Nigdy nie zostawięe rannego kompana.

2

P. D i x o n , „Hearts and Minds"?

British Counter-Insurgency from Malaya to Iraq, „ T h e J o u r n a l o f

Strategic Studies" 2009, t. 32, nr 3, s. 366.
3

Ibidem.

1. SwiadomoSc międzykulturowa - koniecznoSc i trudnoSci stosowania...

255

Jestem zdyscyplinowany, twardy psychicznie i fizycznie, wyszkolony i biegły
w moich zżołnierskich zadaniach i musztrze. Zawsze dbam o swojaę bronó,
ekwipunek i samego siebie.
Jestem ekspertem i profesjonalistaę.
Jestem gotowy do wyjazdu, zaangażzowania sięe i zniszczenia przeciwnika
Stanoów Zjednoczonych w bezpoósredniej walce.
Jestem strazżnikiem wolnoósci i amerykanóskiego stylu zżycia.
Jestem amerykanóskim żzołnierzem" .
4

W 2007 roku generał John Kiszely, słuzżaęcy w latach 1969-2008 w armii
brytyjskiej, gdzie w czasie słuzżby brał udział w walkach o Falklandy, a takzże
w misjach w Boósni i Iraku, p o d s u m o w a ł powody, dla ktoórych myósl wojskowa
okazuje tak duzżaę antypatieę wobec działanó przeciwpartyzanckich. Kiszely
stwierdził, zże działania przeciwpartyzanckie „ o d z n a c z a j a ę s i e ę c e c h a m i , d o
któorych nie pasuje nieskalany etos wojownika: złożzonoósóc, wieloznacznoósóc, niepewnoósóc, oparcie sięe na kroótkoterminowych rozwiaęzaniach, problemy, ktoórych
wojskowi nie rozwiaężzaę samodzielnie, a ktoóre wymagajaę wspoółpracy z róożznymi
agencjami i jednostkami, aby wypracowaóc podejóscie wszechstronne, potrzeba
działania wósroód miejscowej ludnoósci, ktoórej kultury sięe nie rozumie, oraz
rozmowy przynajmniej z częeósciaę przeciwnikóow, co mozże byóc postrzegane jako
paktowanie z w r o g i e m " . Nastęepnie Kiszely dodaje: „takie wojsko postrzega swe
zadanie jako obwarowane swoistym przymusem działania wedle ósciósle okreóslonych zasad użycia siły (Rules of Engagement - RoE), negujących mozliwosc uzycia
swej karty atutowej - siły ognia, gdzie zbyt dużzaę wagęe przykłada sięe do ochrony
zamiast do użzycia siły, stosujaęc roózżne konsekwencje dyscyplinarne za nadużzycia
w t y m zakresie, gdzie wreszcie należzy wspoółpracowaóc z mediami. Co więecej,
w oczach wojownika działania przeciwpartyzanckie wymagajaę posiadania zde¬
cydowanie «niewojowniczych» przymiotóow, jak np. inteligencja emocjonalna,
empatia, subtelnoósóc, wyrafinowanie, zręecznoósóc polityczna i umiejeętnoósóc do¬
strzegania pewnych niuansow. Armie, k t ó r e maja trudnosc w przyswojeniu sobie
tych cech, zdajaę sieę postrzegaóc działania przeciwpartyzanckie jako swoistaę
aberracjęe, szukajaęc mozżliwoósci powrotu do «właósciwej służzby wojskowej»
i traktujaę kolejne szkolenie raczej jako szanseę na odzyskanie swych umiejeętnoósci
walki nizż na zdobycie wiedzy o działaniach przeciwpartyzanckich" .
W Stanach Zjednoczonych siły zbrojne, „ s t r a u m a t y z o w a n e " doswiadczen i a m i z W i e t n a m u , okazywały jeszcze więekszaęniecheęóc do dostrzeżzenia
i akceptacji tych cech walki przeciwpartyzanckiej. Niewyciaęgnieęcie wnioskóow
i brak rzetelnej oceny doóswiadczenia wietnamskiego przez dowoództwo woj¬
skowe, ósrodowiska akademickie i politykoów w z m o c n i ł y przekonanie, żze
5

6

4

Za: N . R . F . A y l w i n - F o s t e r , Changing the Army for Counterinsurgency

Operations,

„Military

R e v i e w " l i s t o p a d - g r u d z i e n ó 2 0 0 5 , s. 13.
5

J. Kiszely, Learning

s. 10.
6

Ibidem.

About Conunterinsurgency,

„Military Review" marzec-kwiecienó 2007,

256

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

działania przeciwpartyzanckie sa forma prowadzenia wojny „z ktorej nie wynika
nic dobrego" .
J a k s t w i e r d z i ł J a c k K e a n e , a m e r y k a n s k i g e n e r a ł , k t o r y brał u d z i a ł
w operacjach m.in. w Wietnamie, Somalii i na Haiti, „po wojnie w Wietnamie
wyrugowalismy wszystko, co dotyczyło prowadzenia wojny nieregularnej czy
partyzanckiej, bo wiaęzało sięe to z powodem, dla ktorego przegralismy teę
wojneę" . Z kolei David Ucko zauważzył, zże wojsko amerykanskie po doswiadczeniach wietnamskich „ m i a ł o a w e r s j e ę d o d z i a ł a n p r z e c i w p a r t y z a n c k i c h
i operacji stabilizacyjnych, łaęczaęc fakt, żze takie misje były niepozżaędane, z aktual¬
nie wysteępujaęcaę cheęciaę ich unikania" . Zamieszanie to w z m o c n i ł o przyjeęcie po
11 wrzesnia 2001 r o k u p o l i t y k i nakazujaęcej zapobieganie zagrozżeniom
skierowanym przeciwko Stanom Zjednoczonym, skutkującej m.in. inwazjana
Afganistan i I r a k .
Niepowodzenie Stanow Zjednoczonych, probujaęcych wspolnie z wojskami
koalicji doprowadzic do ustabilizowania sytuacji w Iraku po inwazji w 2003
roku, s p o w o d o w a ł o koniecznosc dokonania radykalnego przeszacowania
tradycyjnych p r i o r y t e t ó w wojskowych . John A . Nagl zauwazył, że trudnosci
armii amerykanskiej w radzeniu sobie z rosnaęcym chaosem w Iraku wynikały
z braku identyfikacji i zrozumienia problemow własciwych w zasadzie dla
każzdej kampanii przeciwpartyzanckiej. To z kolei wynikało z kultury organiza¬
cyjnej amerykanskiej armii i jej nastawienia, ktore zniechęecało do badania
takich k o n f l i k t o w . W konsekwencji d o w o d z t w o wojskowe z i g n o r o w a ł o
doswiadczenia płynaęce z tego typu wojen rowniezż w kwestii sposobu osiaęgania
sukcesu we wspołczesnych kampaniach przeciwpartyzanckich.
John Nagl podkreslił, iz „nie bedzie niesprawiedliwe powiedzenie, że w 2003
roku więekszosc oficerow armii amerykanskiej miała lepszaę wiedzeę o amerykanskiej wojnie secesyjnej nizż o działaniach przeciwpartyzanckich" .
Dopiero w 2004 roku amerykanski Departament Obrony uznał, zże w Iraku
istnieje głeęboko zakorzeniona partyzantka, co dało impuls do rozpoczeęcia
pozyskiwania wiedzy dotyczaęcej przeprowadzania działan przeciwpartyzanckich
przez dowodztwo wojsk amerykanskich . David Ucko zauważył, że „proces ten
7

8

9

10

11

12

13

7

D . M . Jones, M . L . R . S m i t h , Whose Hearts

Counterinsurgency,
8

Za: J.A. N a g l , Foreword to the University

of Army/Marine
Counterinsurgency
9

and Whose Minds?

The Curious

Case of

Global

„ T h e J o u r n a l o f Strategic Studies" l u t y 2010, t. 33, n r 1, s. 8 2 - 8 3 .
Corps Field Manual 3-24

of Chicago Press Edition: The Evolution

Counterinsurgency,

and Importance

[ w : ] U.S. A r m y and M a r i n e Corps,

Field Manual, U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 2 0 0 7 , s. X I V .

D . U c k o , Innovation or Inertia: The US Military

and the Learning ofCounterinsurgency,

„Orbis"

2008, t. 52, n r 2, s. 2 9 1 .
1 0

D . M . Jones, M . L . R . S m i t h , op.cit., s. 83.

1 1

D . C . H e n d r i c k s o n , R . W . Tucker, Revisions in Need of Revising: What Went Wrong in the Iraq

War, „ S u r v i v a l " 2005, t. 47, n r 2, s.
1 2

J.A. N a g l , op.cit., s. X V .

1 3

D . Petraeus, Learning

7-32.

Counterinsurgency:

R e v i e w " styczenó-luty 2 0 0 6 , s. 2 - 1 1 .

Observations

from

Soldiering

in Iraq,

„Military

257

2. „Zdobyć serca i umysły" - u zrodeł koncepcji swiadomosci międzykulturowej

charakteryzował sieę niespotykanym dotychczas poziomem pokory i brakiem
s z o w i n i z m u " . W konsekwencji, w latach 2004-2005, amerykaóskie agencje
wojskowe i partnerzy z sił koalicji (m.in. Brytyjczycy) dokonali krytycznej oceny
amerykaóskich działaó w I r a k u . Proces ten zaowocował publikacja w 2007 ro­
ku podręcznika walki przeciwpartyzanckiej Counterinsurgency Field
Manual,FM3-24
- najbardziej wszechstronnej, zdaniem wielu badaczy i praktykoów wojskowych,
publikacji, jaka kiedykolwiek została wydana w tej materii (bardzo jednak
krytykowanej w srodowisku antropologicznym). Co jeszcze bardziej istotne,
nowy sposob myslenia zaczaęł sieę wyrazżac w praktyce operacyjnej i w bardziej
ogolnych zmianach polityki wojskowej, połaęczonych ze zwieększeniem n a k ł a d o w
na podniesienie poziomu bezpieczenstwa. Media podchwyciły to, piszaęc
o zmianie, ktorej wyrazem miała byc koncepcja „zdobywania serc i u m y s ł o w " .
14

15

2. „Zdobyć serca i umysły" - u Źródeł koncepcji SwiadomoSci
międzykulturowej
H a s ł o winning hearts and minds stało sieę wspołczesnie na nowo przypomnianym
kluczem do sukcesu prowadzonych operacji przeciwpartyzanckich. To dzisiaj
„jasno swięecaęcy slogan", jak pisze o idei „zdobywania serc i u m y s ł o w " Elizabeth
Dickinson w artykule na ł a m a c h „Foreign Policy" . Amerykanska prasa
codzienna i wojskowa oraz telewizja regularnie przywołujaętęe koncepcjeę, choc
nie zawsze w pozytywnych słowach:
16

• U.S. Must Win Afghan Hearts and Minds, Commander Says: „Stanley McChrystal
chce wygrac bitwęe o serca i umysły ludzi w kraju ogarnieętym wojnaę: «To, co
mowięe wprost, dotyczy tego, izż najwieększym niebezpieczenstwem w tej
chwili jest utrata poparcia tutejszej ludnosci. Jesli s p o ł e c z e n s t w o bęedzie
przeciwko nam, nie osiągniemy sukcesu. Jesli ludzie b ę d a postrzegac nas jako
o k u p a n t ó w , nie wygramy, a liczba ofiar bedzie dramatycznie r o s n a ó » " .
• Afghan Hearts and Minds: Is the U.S. Military All Talk?: „Witajcie na polu bitwy
o afganskie serca i umysły, na ktorym - by uzżyc jeęzyka komunikacji
strategicznej lub stratkomu (stratcom) - walka zaczyna byc okreslana «działaniami kinetycznymi», przypadkowa strzelanina «eskalacjaę siły», zas funkcjo¬
nowanie oddziałow zabojcow - «działaniami przeciwpartyzanckimi». W t y m
swiecie wiadomosc jest krolem, a rzeczywistosc podlega łatwym z m i a n o m " .
17

18

1 4

D . U c k o , Innovation... , op.cit., s. 294.

1 5

N . Aylwin-Foster,

1 6

E. D i c k i n s o n , A Bright

Changing...,
Shining

op.cit., s.

2-15.

Slogan.

How

„Hearts

and Minds"

Came to Be,

„Foreign

Policy" w r z e s i e n - p a z d z i e r n i k 2 0 0 9 .
1 7

C N N Politics, 28 w r z e s n i a 2 0 0 9 , h t t p : / / a r t i c l e s . c n n . c o m / 2 0 0 9 - 0 9 - 2 8 / p o l i t i c s / a f g h a -

nistan.obama_1_new-strategy-additional-forces-afghan?_s=PM:POLITICS ( 2 0 . 1 0 . 2 0 1 1 ) .
1 8

2009.

J. MacKenzie, Afghan Hearts and Minds: Is the U.S. Military

All Talk?,„The

W o r l d " 28 maja

258

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

• How Not to Win Hearts and Minds: „ W badaniach O N Z 52% Afgaóczyków
p o w i e d z i a ł o , zże zagraniczne organizacje pomocowe saę skorumpowane
i przyjechały do ich kraju tylko po to, zeby się wzbogacic" .
• U.S. Struggles to Win Hearts, Minds in the Muslim World: „Administracja Busha
spotyka sieę z coraz więekszaę krytykaę zaróowno wewneętrznaę, jak i zewneętrznaę,
p o n i o s ł a kleęskeę w agresywnej wojnie idei przeciwko Osamie ibn Ladinowi
i Al-Kaidzie oraz i n n y m muzułmanóskim grupom ekstremistycznym w ostat¬
nich trzech latach, od czasoów atakóow 11 wrzeósnia 2001 r o k u " .
19

20

Choóc dzisiaj h a s ł o winning hearts and minds w zasadzie kojarzy sieę głóownie
z operacjaę w Afganistanie, to zostało uzżyte duzżo wczeósniej przez drugiego
prezydenta Stanoów Zjednoczonych Johna Adamsa, któory opisujaęc amerykanóskaę
wojneę rewolucyjnaę z lat 1775-1783, podnosił, zże „rewolucja (amerykanóska)
nastaępiła na d ł u g o przed rozpoczęeciem wojny. Rewolucja była w u m y s ł a c h
i w sercach ludzi ( . . . ) " . Podobnie prezydent Franklin D. Roosevelt używał tego
sformułowania w swych przemóowieniach dotyczaęcych wielkiego k r y z y s u .
Najczeęósciej jednak fraza „serca i u m y s ł y " jest kojarzona z udanaę kampaniaę
w Malezji, w ktoórej wojska brytyjskie dowodzone od 1952 roku przez m a r s z a ł k a
Geralda Templera zwalczały partyzantke komunistyczna. Templer wyszedł
z założzenia, żze: „odpowiedóz na powstanie nie lezży w decyzjach o posyłaniu
kolejnych oddziałóowwdzżungleę, tylko w sercach i u m y s ł a c h l u d z i " , co tłuma¬
czył w nasteępujaęcy sposóob: „strzelanie to jedynie 25% tego problemu, kolejne
75% lezży w pozyskaniu ludzi do opowiedzenia sieę po naszej s t r o n i e " . Słowa
Geralda Templera wynikały, jak przypuszczajaę badacze, z obserwacji działanó
Mao Tse-tunga, ktoóry w 1949 roku odnióosł sukces w walkach partyzanckich
prowadzonych z Kuomintangiem. Mao wskazywał, żze: „partyzantka musi poruszaóc sieę mieędzy ludózmi tak, jak ryba pływa w wodzie. Wystarczy wysuszyóc
morze, a ryba z g i n i e " .
W 1965 roku prezydent Stanoów Zjednoczonych Lyndon Johnson, móowiaęc
o udziale wojsk amerykanóskich w wojnie w Wietnamie, stwierdził, zże „osta¬
teczne zwycieęstwo zalezży od serc i umysłoów ludzi, któorzy tam zżyjaę" (mimo
takiego założzenia działania przeciwpartyzanckie prowadzone przez Amerykanoów w Wietnamie w praktyce były w zasadzie konwencjonalne ). Prezydent
21

22

23

24

25

26

1 9

W . Easterly, How Not to Win Hearts and Minds,

„ W a l l Street J o u r n a l " , 16 sierpnia 2010.

2 0

R. W r i g h t , U.S. Struggles to Win Hearts,

in the Muslim

Minds

World, „ T h e W a s h i n g t o n

Post", 20 sierpnia 2 0 0 4 .
2 1

P. D i x o n , op.cit., s. 3 6 1 .

2 2

E. D i c k i n s o n ,

2 3

B. Lapping, End of Empire, Paladin Grafton, L o n d o n 1985, s. 224; J. Cloake, Templer, Tiger

ofMalaya:

op.cit.,s.1.

The Life ofField Marshal Sir Gerard Templer, H a r r a p , L o n d o n 1985, s. 477, za: P. D i x o n ,

op.cit., s. 362.
2 4

J. Cloake, op.cit., s. 262, za: P. D i x o n , op.cit., s. 362.

2 5

P. D i x o n , op.cit., s. 362.

2 6

Ibidem, s. 363.

2. „Zdobyć serca i umysły" - u zrodeł koncepcji SwiadomoSci miedzykulturowej

259

Johnson w t y m wypadku odwołał się do słow swego poprzednika - prezydenta
Johna F. Kennedy'ego, który w przemowieniu do Kongresu z 2 kwietnia 1963
roku dotyczącym Ameryki Łacióskiej podażył za owczesna retoryka kontrrewolucyjnaę panujaęcaę w Stanach Zjednoczonych, podkreóslajaęc, żze„byócmozże
najbardziej znaczaca jest zmiana w sercach i u m y s ł a c h ludzi - w rosnacej w o l i
rozwoju ich k r a j o w " .
27

Zwrot „serca i u m y s ł y " w zwiazku z t y m na stałe wszedł do zasobu wyrażeó
uzywanych przez polityków amerykaóskich w p r z e m ó w i e n i a c h . 14 wrzesnia
2005 roku prezydent George W . Bush na forum Zgromadzenia O g ó l n e g o O N Z
t y m i s ł o w a m i u s p r a w i e d l i w i a ł inwazje na Irak, wychwalając m o ż l i w o s c
zapoczaętkowania politycznej transformacji na Bliskim Wschodzie: „Poprzez
cały swiat, serca i umysły jak nigdy przedtem otwieraja się na przesłanie
28

0 ludzkiej wolnosci" . Jego następca Barack Obama 9 stycznia 2009 roku
wyraził się natomiast o przestrzeganiu konwencji genewskich w relacjach ze
swiatem muzułmanskim, ze: „przyczyni sie to do zwiększenia naszego bezpieczenstwa i pomoże zmieniac serca i umysły w naszych staraniach przeciwko
ekstremistom", by już poł roku pozniej w Moskwie wypowiadac się o Rosji, iż:
„przez mobilizowanie, organizację i zmienianie serc i umysłow ludzi zmienicie
polityczny krajobraz" .
29

Sformułowanie „serca i u m y s ł y " moze byc zatem interpretowane na rozne
sposoby. Przede wszystkim należy jednak wskazac na jego częsci składowe. I tak
słowo „serca" oznacza zdobycie emocjonalnego wsparcia lokalnej społeczno­
sci, słowo „umysły" zas wskazuje na to, ze członkowie lokalnej społecznosci
daża do realizacji w ł a s n y c h racjonalnych interesow .
Jak więc zasadnie wskazuje Thomas Mockaitis, s f o r m u ł o w a n i e „serca
1 umysły" odnosi sie do zrozumienia faktu, że sama siła nie wystarczy do
skutecznej walki z partyzantka, potrzebne jest rownież połączenie tej siły
z rozwojem politycznym i gospodarczym, ktory beędzie uderzac nie tyle w skutki,
co w przyczyny zamieszek. Autor broni takze sformułowania „serca i umysły"
przed jego krytykami, umniejszajaęc jednak znaczenie politycznej wolnosci
i zgody: „koncepcja «zdobywania serc i umysłow» była często oczerniana i nierozumiana, gdy wskazywano, ze np. budowanie przez żołnierzy placow
zabaw dla usmiechnieętych dzieci tak naprawdeę odciaęga ich od podstawowego
zadania, to jest od walki. Kampania «serc i umysłow» polega jednak na trzezwej
ocenie tego, co motywuje ludzi do buntu, oraz na opracowaniu strategii majaęcej uderzyc w przyczyny niepokojow. Najczęesciej niezadowolenie zaczyna
sie od spraw podstawowych typu «chleb i masło». Brak pracy, przyzwoitego
miejsca do zamieszkania, elektrycznosci, bieżzaęcej wody, opieki medycznej
30

2 7

2 8

E. D i c k i n s o n , o p . c i t . , s . 1 .
Ibidem,s.2.

2 9

Ibidem.

3 0

P. D i x o n , op.cit., s. 363.

260

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

czy edukacji m o ż e skłaniac ludzi do akceptacji p a r t y z a n t ó w lub nawet do
udzielania i m wsparcia. Jednak gdy tylko podstawowe potrzeby zostanaę za¬
spokojone, ludzie moga w y s u n a ó żadania wolnosci politycznych, ktorych brak
mozże byc rowniezż paliwem dla p a r t y z a n t k i " .
Dla Hew Strachana rowniez entuzjastyczne wsparcie społeczenstwa nie jest
konieczne: „kiedy m o w i m y o «sercach i umysłach», nie m o w i m y o byciu m i ł y m
dla tubylcow, ale o zapewnieniu i m poczucia stabilnego rzadu. «Serca i umysły»
oznaczają władzę, a nie obłaskawienie. Oczywiscie reformy polityczne i spo­
łeczne moga, towarzyszyc ustanowieniu stabilnego r z a d u " .
Ian A . Rigden argumentuje na korzysc bardziej „siłowej" interpretacji
sformułowania „serca i umysły", wskazujac, że: „jest ono ciagle mylone z przyj­
mowaniem łagodnego podejscia przy działaniach wsrod lokalnej społecznosci.
Kluczowa jest tymczasem zmiana myslenia u odbiorcow, co wymaga skom¬
p l i k o w a n y c h s r o d k o w i t w a r d e g o podejscia, przejawiajaęcego s i e ę n p .
w przesiedleniach ludnosci, wprowadzeniu godziny policyjnej i bezposrednim
udziale wojska w t ł u m i e n i u zamieszek. Gdy juz zmieni sie to podejscie, m o ż n a
wdrożzyc drobne srodki wspierajaęce (np. w zakresie pomocy medycznej czy
weterynaryjnej), a sposob, w jaki rzadowe siły bezpieczenstwa wspołdziałaja
z lokalna społecznosci^, połaczony z efektywnym pozyskiwaniem informacji,
pozwala zdobyc serca" .
31

32

33

Ashley Jackson dowodzi z kolei, że w przeszłosci s f o r m u ł o w a n i e „serca
i u m y s ł y " m i a ł o wiele wspolnego z budowaniem strachu, aby wygrac swoista
socjoekonomiczna bitwę o wsparcie danej społecznosci. Jego zdaniem, gdy
brytyjska armia podczas kampanii kolonialnych uzywała m i n i m u m siły, to
z kolei w ł a d z e cywilne „czesto używały metod blizszych panstwu policyjnemu
czy monarchii feudalnej nizż demokracji". Jackson wskazuje, żze „brytyjskie
zwycięestwa w zwalczaniu partyzantki w koloniach zostały osiaęgnięete dzieęki
dosteępnosci, a niekiedy zastosowaniu przytłaczajaęcej s i ł y " . Najlepszym tego
dowodem mozże byc kampania przeciwpartyzancka w Malezji.
34

2.1. D z i a ł a n i a p r z e c i w p a r t y z a n c k i e w

Malezji

Skala represji stosowanych przez wojska brytyjskie w Malezji była ogromna.
Wystarczy wymienic chocby:

3 1

T.R. M o c k a i t i s , Iraq and the Challenge ofCounterinsurgency,

Praeger Security I n t e r n a t i o n a l ,

L o n d o n 2 0 0 8 , s. 2 3 - 2 4 , za: P. D i x o n , op.cit., s. 364.
3 2

H . Strachan, British

Counterinsurgency

from

Malaya

to Iraq,

„Royal United

Services

I n s t i t u t e J o u r n a l " 2007, t. 152, n r 6, s. 8, za: P. D i x o n , op.cit., s. 364.
3 3

I . A . Rigden, The British

Approach

to Counterinsurgency:

Myths,

Realities,

and

Strategic

„British

Army

Challenges, Carlisle Barracks, Carlisle 2008, s. 12, za: P. D i x o n , op.cit., s. 365.
3 4

A . Jackson, British

Counterinsurgency

in History:

A

Useful

Precedent?,

Review", w i o s n a 2006, n r 139, s. 1 2 - 2 2 , za: P. D i x o n , op.cit., s. 365.

2. „Zdobyc serca i umysły" - u zrodeł koncepcji swiadomosci mięedzykulturowej

261

35

• plan Briggsa , ktoórego wykonanie s p o w o d o w a ł o od 1950 roku przesiedlenie
póoł miliona mieszkanócóow (do tzw. nowych wiosek), co s t a n o w i ł o około 25%
Malezyjczykoów narodowoósci chinóskiej;
• masowe aresztowania;
• stosowanie kary ósmierci za noszenie broni;
• przetrzymywanie ludzi w wieęzieniach bez procesu nawet przez okres do
dwoch lat (w latach 1948-1957 było to o g ó ł e m 34 tysięcy osob przetrzymy¬
wanych dłużzej nizż 28 d n i ) ;
• deportacje (ponad 10 tysięcy o s ó b w samym tylko 1949);
• wprowadzenie ograniczenó w mozżliwoósci przemieszczania sięe po terytorium
Malezji;
• kontroleęzżywnoósci i sklepoów;
• podpalenia domoów sympatykóow komunistoów;
• cenzuręe;
• stosowanie odpowiedzialnoósci zbiorowej;
• bezkarne strzelanie do mieszkanócóow Malezji narodowoósci chinóskiej, uciekajaęcych przed patrolami wojskowymi;
• masakreę w Batang Kali, gdzie w grudniu 1948 roku zabito 24 nieuzbrojonych
cywilóow;
• traktowanie osoób wieęzionych bez procesu jak przesteępcóow i powieszenie
setek z n i c h .
36

W pierwszej fazie kampanii w Malezji, głownie w latach 1948-1951, domi¬
n o w a ł o zatem podejóscie do walki przeciwpartyzanckiej nakazujaęce wykorzystywaóc przede wszystkim wszelkie dostęepne ósrodki przymusu. Brytyjski wysoki
komisarz w Malezji Henry Gurney stwierdził wreęcz, zże działania przeciwpartyzanckie w Malezji nie mogły byóc prowadzone na podstawie istniejaęcego
prawa - w jego opinii ł a m a n i e prawa zaróowno przez policjęe, jak i wojsko było
konieczne, aby utrzymaóc to prawo i przywróocióc porzaędek. Znamienne jest, zże
brytyjski rzaęd, choóc nigdy nie zaakceptował celowego zabijania cywilóow
w Malezji, to jednak swymi decyzjami stworzył atmosfereę dopuszczajaęcaę wyzżej
opisane zachowania w zalezżnoósci od tego, jaka była lokalna interpretacja częesto
dwuznacznych rozkazoów .
37

Stosowanie bardziej łagodnej p o l i t y k i wzgleędem miejscowej ludnoósci
rozpoczęło się dopiero po smierci sir Henry'ego Gurneya, ktory 6 pazdziernika
1951 roku został zabity przez partyzantow z Komunistycznej Partii Malezji.
Nastęepca Gurneya - Gerald Templer - przybył do Malezji w 1952 roku ze
scisłymi wytycznymi rzaędu brytyjskiego, aby zjednac sobie mieszkancow
Malezji narodowosci chinskiej przez przyznanie i m prawa do głosowania
3 5

B r y t y j s k i gen. H a r o l d

Briggs przejaęł d o w o d z e n i e d z i a ł a n i a m i p r z e c i w p a r t y z a n c k i m i

w Malezji w k w i e t n i u 1950 i s t w o r z y ł m . i n . p r o g r a m przesiedlen l u d n o s c i , majaęcy na celu
odcieęcie p a r t y z a n t o w o d p o m o c y . Za: J.A. N a g l ,
3 6

3 7

P. D i x o n , op.cit., s. 368.
Ibidem.

op.cit.,s.71-72.

262

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

w wyborach w ł a d z - jednoczesnie nie było jednak mowy o rezygnacji z planu
Briggsa. Gerald Templer przyspieszył teżz formowanie armii malezyjskiej majaęcej
za zadanie przede wszystkim zwalczanie partyzantki, jednoczesnie znacznie
powięekszajaęc wywiad oraz zwieększajaęc nagrody za wydanie partyzantow.
Paradoksalnie rowniezż smierc sir Gurneya, ktora odbiła sieę szerokim echem
w całej Malezji, przyczyniła sieę do porazżki partyzantow. Był to impuls, ktory
s p o w o d o w a ł odwrocenie sieę dużzej częesci s p o ł e c z e n s t w a malezyjskiego od
partyzantow - powszechne stało sięe przeswiadczenie, żze „skoro Wysoki
Komisarz nie był bezpieczny, istnieje m a ł a nadzieja na zachowanie bezpieczenstwa na malezyjskich u l i c a c h " . Po 1952 roku zmieniono teżz sposob walki
z partyzantkaę. Zaprzestano stosowania dużzych formacji wojskowych na korzysc
małych samodzielnych oddziałow, ktorych działania były poprzedzone odpo¬
wiednim rozpoznaniem wywiadowczym. W tych działaniach liczyły sięe przede
wszystkim wiedza, doswiadczenie oraz w y t r z y m a ł o s c każzdego zżołnierza
z osobna, a nie obezwładniajaęca siła o g n i a .
38

39

Krytycy brytyjskiej kampanii w Malezji w latach 1948-1960 twierdzaę
w zwiaęzku z tym, żze jej sukces nie został osiaęgnieęty za pomocaę metod
polegajaęcych na „zdobywaniu serc i u m y s ł o w " . Porazżka partyzantow miała
miejsce głownie dzięki siłowym działaniom Brytyjczykow w latach 1950-1952,
gdy stosowano podejscie „znajdz i zniszcz". Przyznał to nawet Chin Peng,
sekretarz Komunistycznej Partii Malezji, ktorego zdaniem pozycja partyzantow
w Malezji była najsilniejsza w latach 1949-19 5 0 .
40

Dlatego stosowanie frazy „serca i u m y s ł y " wobec zwycieęskiej brytyjskiej
operacji w Malezji nie oddaje w pełni rzeczywistosci i ukrywa represyjne metody
czeęsto połaęczone z dopuszczaniem sieę poważznych naruszen praw człowieka.
Represje stosowane przez Brytyjczykow w Malezji nie były odosobnione podobnie posteępowali rowniezż w Kenii czy w czasie innych konfliktow kolo¬
nialnych. T u wystarczy chocby wspomniec powstanie Mau Mau krawo stłu¬
mione przez wojska brytyjskie w 1955 r o k u .
4 1

Z tego p u n k t u widzenia fraza „serca i u m y s ł y " jest czeęsto postrzegana jako
„zaklęecie", majaęce ukryc przed organizacjami ochrony praw człowieka, opiniaę
publicznaę czy mediami, zże w rzeczywistosci skuteczne prowadzenie działan
przeciwpartyzanckich mozże wiaęzac sieę z dużzymi represjami. Argument ten wykorzystujaęrowniezż ci, ktorzy twierdzaę, żze nalezży unikac wszelkich interwencji

3 8

J.P. O n g k i l i , Nation-building

in Malaysia

1946-1974,

O x f o r d U n i v e r s i t y Press, Singapur

1985, s. 79.
3 9

4 0

4 1

P. D i x o n , op.cit., s. 369.
Ibidem.
D . A n d e r s o n , Histories

of the Hanged: Britain's

Dirty War in Kenya and the End of

Empire,

W e i d e n f e l d & N i c h o l s o n , L o n d o n 2005; H . Bennett, The Other Side of the COIN: Minimum
Exemplary Force in British Army Counterinsugency

and

in Kenya, „ S m a l l W a r s and Insurgencies" 2007,

t. 18, n r 4, s. 6 3 8 - 6 6 4 , za: P. D i x o n , op.cit., s. 370.

3. Świadomość miedzykulturowa jako narzędzie i warunek „zdobywania serc i umysłów"... 263

- czy to przeciwpartyzanckich, czy też pokojowych - gdyż nie pozwalają one
wykluczyć naruszenia praw c z ł o w i e k a .
Trudno jednak nie zgodzic się z t y m , że Brytyjczycy wyciagnęli odpowiednie
wnioski z walk w Malezji i potrafili dostosowac swoja, wojskowa, k u l t u r ę
organizacyjna, do potrzeb walki z partyzantka, jeszcze wtedy, gdy konflikt trwał.
Ostatecznie do zwycięstwa d o p r o w a d z i ł o stosowanie małych jednostek taktycz­
nych, k t ó r e wykazywały odpowiednia elastycznosc w dostosowywaniu sie do
lokalnych w a r u n k ó w , mogły również byc szybko przerzucane w inne miejsca.
Do tego doszła polityka stosowania m i n i m u m siły, ktora w wypadku wojsk
brytyjskich dobrze było widac w Afganistanie. Brytyjczycy stosowali i stosuja
siłeę jedynie wtedy, gdy mogaę osiaęgnaęóc dzieęki niej odpowiedni efekt ekono¬
miczny, polityczny czy propagandowy .
42

43

3. Świadomość miedzykulturowa jako narzędzie i warunek „zdoby­
wania serc i umysłów" w operacjach przeciwpartyzanckich
Niewatpliwie należy podkreslic jedno: koncepcja hearts and minds jest nierozer¬
walnie spleciona z doktrynami działanó przeciwpartyzanckich, a jej odrodzenie
w X X I wieku przybrało czesciowo formułe swiadomosci międzykulturowej.
Traktowanie przez wojsko koncepcji „swiadomosci miedzykulturowej" jest
bowiem przynajmniej w częesci traktowaniem utylitarnym: tak samo jak kon¬
cepcja hearts and minds ma bowiem słuzżyc „wygraniu" poparcia ludnosci cywilnej
i , dzieki temu, zwiekszeniu efektywnosci prowadzonych d z i a ł a ń . J e d n a k głebsza
analiza kształtowania sięe koncepcjihearts and minds wkontekscie działan przeciwpartyzanckich oraz analiza koncepcji swiadomosci mieędzykulturowej pokazujaę, izż
choc obie majaęduzżaęczęesc wspolnaę, to jednak nie mogaę zostac utożzsamione.
Relacje między tymi koncepcjami m o ż e zilustrowac nastepujacy wykres:

Rysunek

18. Relacje

między

koncepcjami

C C A , Hearts & Minds oraz C O I N
COIN - Counter-Insurgency operations (operacje przeciwpartyzackie); CCA - Cross-Cultural Awareness
(swiadomosc miedzykulturowa); Hearts and Minds
(„serca i umysły").
Zrodło: Oprac. własne.
42
43

P. D i x o n , op.cit., s. 3 7 1 .
J.A. N a g l , op.cit., s. 205.

264

VI. Antropologizacja wojska i działań wojskowych

Częesc wspolnaę wszystkich tych pojęec stanowi niewaętpliwie wiedza o kultu¬
rze: ona jest podstawaę do rozwijania swiadomosci mięedzykulturowej, podstawaę
projektowania działan majaęcych na celu „zdobywanie serc i u m y s ł o w " oraz
elementem efektywnych działan przeciwpartyzanckich. Tym, co beędzie rożznic te
koncepcje, saę cel, kontekst i sposob realizacji, rozżny w przypadku szerokiego
spektrum działan, w ktorych możzliwe beędzie użzywanie swiadomosci mieędzykulturowej, niezaweężzanej tylko i wyłaęcznie do operacji przeciwpartyzanckich,
gdyżz zagadnienie to lokuje sieę takżze jako istotne w dyskusji nad operacjami
pokojowymi, budowania pokoju, stabilizacyjnymi etc. Rowniezż koncepcja
„zdobywania serc i u m y s ł o w " ma inny zasięeg i kontekst swojego powstania
niżz koncepcja swiadomosci mięedzykulturowej. To jednak, co je łaęczy, to fakt ich
wspolnego wysteępowania w ł a s n i e w kontekscie operacji przeciwpartyzanckich.
Poczatkow refleksji nad specyfika wojen przeciwpartyzanckich w X X wieku
mozna szukac u słynnego Lawrence'a z Arabii (Thomas Edward Lawrence,
1888-1937), ktory pisał, żze „rebelia" potrzebuje trzech rzeczy: bazy nie do
zdobycia (za takaę u z n a w a ł takzże, obok baz w sensie geograficzno-fizycznym,
„umysły ludzi"), bezwzględnego wroga z prawdziwego zdarzenia i przyjaznej
ludnosci. Ten ostatni element okreslał jako kluczowy: „Na rebelięe składa sięe 2%
aktywnie razżaęcych wroga bojownikow i 98% ich biernych sympatykow. (... )
W k i l k u słowach: powstancy, jesli saę mobilni, zabezpieczeni (w sensie
niedostęepnosci pewnych obiektow dla nieprzyjaciela), dysponujaę czasem oraz
ideaę, ktora zjednuje i m przychylnosc ludnosci, odniosaę zwycieęstwo ( . . . ) " .
44

Thomas Lawrence brał udział jako tajny wysłannik Wielkiej Brytanii w kon¬
struowaniu ruchu partyzanckiego w krajach arabskich przeciwko imperium
osmanskiemu, ktore przystęepujaęc do I wojny swiatowej po stronie panstw
centralnych, p o s t a w i ł o sztab brytyjski w obliczu grozby realizacji niemieckiego
planu osi Berlin-Bagdad. Pojawił sieę więec pomysł, by wzniecic powstanie
Arabow przeciwko Turkom, ktore zwiaęzałoby ich siły. Arabowie byli rozbici
i s k ł o c e n i , ale m o g ł a ich zjednoczyc wizja uwolnienia od jarzma pogardza¬
nych i znienawidzonych Turkow. Rewolucja arabska dawała szansęe zdezorga¬
nizowania armii tureckiej, w ktorej słuzżyło około 40% żzołnierzy pochodzenia
arabskiego .
45

W y w o ł a n i a rewolucji (z sukcesem) podjaęł sięe Lawrence, ktory swoje przy¬
gody opisał w, uznanych za jedno z najwybitniejszych dzieł prozy angielskiej,
Siedmiu filarach mądrości .
Posmak gorzkich realiow wojennych, pisanych
z dużzym dystansem, a zarazem wnikliwosciaę, jak rownieżz barwny jeęzyk, j a k i m
napisane zostały dwa tomy Siedmiu filarśow,możze
przyblizżyc nastęepujaęcy
46

4 4

Te

rozwazania Lawrence'a z a r t y k u ł u

będacego

p r z y w o ł u j e i cytuje za: J.D. Kiras, Wojna nieregularna:

baza dla

terroryzm

J. Baylis, J. W i r t z , C.S. Gray, E. C o h e n (red.), Strategia we współczesnym
studiśow strategicznych,

filarśwmadrosci
partyzanckie,

[w:]

swiecie. Wprowadzenie

do

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonskiego, K r a k o w 2009, s. 177.

4 5

Za: M . K . D z i e w a n o w s k i , Farys z Oksfordu,

4 6

T.E. Lawrence, Siedem filarśwmadrosci,

1971.

Siedmiu

i działania

„Mowiaę W i e k i " 1994, n r 1.
Panstwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa

3. Swiadomosc miedzykulturowa jako narzedzie i warunek „zdobywania serc i umysłów"... 265

fragment: „Tymczasem nasze ofiary i trudy poszły na marne, nie przynoszaęc
zżadnego rezultatu z wyjaętkiem raportu, ktory jako pokarm dla sztabu w y s ł a ł e m
do brytyjskiej kwatery głownej w Palestynie. Był to tandetnie napisany,
efekciarski elaborat, p e ł e n dziwacznych alegorii i sztucznej prostoty. Na pod¬
stawie tego dokumentu możzna mnie było sklasyfikowac jako skromnego
amatora, ktory z całych sił stara sieę nasladowac wielkie wzory. W rzeczywistosci
byłem b ł a z n e m , ktory z szyderczym błyskiem w oczach patrzył, jak jego
zwierzchnicy bijaęw beębny, maszerujaęc pod przewodem swego kapelmistrza Focha - utarta droga rozlewu k r w i prosto w o b j ę c i a Clausewitza. Zarowno
bitwa, jak i raport były niemal we wszystkich szczegołach parodiaę obowiaęzujaęcych teorii militarnych. W kwaterze głownej przyjeęto go ciepło i z naiwnaę
prostodusznosciaę, jakby dla ukoronowania dowcipu uznano za tak przekonujaęcy
dowod mych zasług, żze ofiarowano m i odznaczenie. Nasze mundury wyglaędałyby znacznie efektowniej, gdyby kazżdy żzołnierz mogł bez swiadkow redagowac
komunikaty o swych czynach na froncie" . W i n n y m fragmencie opisywał
zwyczaje „ludzi pustyni": „ N a rzadko zaludnionej pustyni wszyscy znamienici
ludzie znajaę sięe osobiscie i zamiast ksiaęzżek studiujaę genealogieę swych rodow.
Ignorancja w tej dziedzinie narazża kazżdego człowieka na miano prostaka lub
obcego, a obcych nie dopuszcza sieę ani do konfidencji, ani do familiarnych
rozmow i narad. Nic tak mnie nie męczyło (a j e d n o c z e ś n i e od niczego tak
bardzo nie z a l e ż a ł o powodzenie mojej misji), jak nieustanna gimnastyka
u m y s ł o w a i pozowanie na wszechwiedzaęcego przy kazżdym pierwszym
zetknieęciu z nieznanym m i p l e m i e n i e m " .
47

48

W opinii wielu wspołczesnych badaczy Thomas Lawrence był wybitnym
specjalistaę od dwoch rzeczy: prowadzenia skutecznych działan partyzanckich
i rozumienia Arabow (rozdz. I I i I I I w tomie pierwszym Siedmiu jllarowmądrosti
sa p o s w i ę c o n e charakterystyce Arabow). Nic więc dziwnego, zejego 27 arty­
kułów - praktycznych porad i spostrzeżen z Arabii, ułozonych w 27 punktach
i opublikowanych w 1919 roku w „Biuletynie Arabskim" - stało sieę wzorem, do
ktorego dzis odwołujaę sieę takżze wspołczesni tworcy nowoczesnej kulturoi populacjo-centrycznej doktryny działan przeciwpartyzanckich: David Kilcullen
(28 punktow) i David Petraeus (14 spostrzezżen) .
49

O ile jednak tekst Lawrence'a był napisany jako praktyczny przewodnik dla
sił brytyjskich przy werbowaniu Arabow do w a l k i przeciwko i m p e r i u m
osmanskiemu, o tyle zasady Kilcullena majaę pomoc amerykanskim zżołnierzom
w „zdobywaniu serc i u m y s ł o w " ludnosci cywilnej. Oprocz licznych podobienstw mieędzy t y m i dwoma tekstami, jak np. opisywanie kwestii wreęczania
podarunkow, podkreslanie zasadnosci cierpliwego podejscia do miejscowych, saę
tezż pewne istotne rozżnice. Thomas Lawrence opisuje chocby, jak należzymowic,
ubierac sieę czy wspołdziałac z Arabami. U Davida Kilcullena nie znajdziemy

4 7

Ibidem, t . 2, s. 135.

4 8

Ibidem, t . 2, s. 39.

4 9

W s z y s t k i e t r z y teksty znajdujaę sięe w A n e k s i e .

266

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

tego typu etnograficznych szczegołow, możzna raczej powiedziec,zże przekazuje
on niewiele „wiedzy kulturowej". Skupia sięe natomiast na przekazaniu tego,
w jaki sposob należzy przygotowac sięe do misji, wykonywac zadania podczas jej
trwania i w jaki sposobjaę zakonczyc .
David Kilcullen podzielił swe 28 zasad na trzy wyrazne grupy. Pierwsze
9 zasad dotyczy w ł a s n i e przygotowan, ktore powinny byc podjete jeszcze przed
dotarciem na teren operacji. Zasady od numeru 10 do 20 dotyczaę kwestii
zwiaęzanych z przebywaniem juzż na terenie operacji i powinny byc w szczegolnosci - zdaniem ich autora - brane pod uwagęe przy wykonywaniu zadan
operacyjnych. Natomiast zasady od 21 do 26 dotyczaę regularnej wspołpracy
z miejscowaę ludnosciaę, ktora mozże zaistniec wtedy, gdy sytuacja w ramach
operacji bęedzie mozżliwie jak najbardziej stabilna. Na zakonczenie autor podaje
punkt 27, ktory dotyczy fazy opuszczania terenu operacji przeciwpartyzanckiej,
a nasteępnie punkt 28, ktory stanowi podsumowanie wszystkich poprzednich
(por. Aneks).
50

Działania przeciwpartyzanckie David Kilcullen charakteryzuje jako rywalizacjeę z partyzantami o prawo i zdolnosc do zdobycia serc, u m y s ł o w i akceptacji
danej populacji. Wskazuje, ze aby wygrac, nalezy zdobyc szacunek ludnosci
zamieszkujaęcej dany obszar, ugruntowany d z i a ł a n i a m i na rzecz lokalnej
społecznosci oraz zaufaniem wynikajaęcym z realizacji wczesniej złozżonych
obietnic, w szczegolnosci w kwestii zapewnienia bezpieczenstwa. Jego zdaniem
stereotypy i plotki saę na t y m polu bitwy silniejsze niżz fakty czy tezż setki
czołgow .
51

David Kilcullen należzy niewaętpliwie do czołowych teoretykow i zarazem
praktykow w kwestii skutecznych działan przeciwpartyzanckich. Jego prace: The
Accidental Guerilla. Fighting Small Wars in the Midst of a Big One (Oxford University
Press 2009) oraz Counter-insurgency (Melbourne 2010) z a l i c z a j a s i e do
wspołczesnych, „klasycznych" prac poswięeconych d z i a ł a n i o m przeciwpartyzanckim. Do innych „klasykow" w tej dziedzinie zaliczyc mozżna takzże Davida
Galuli, Counterinsurgency Warfare: Theory and Practice (Westport 2008), Rogera
Trinquiera, Modern Warfare: A French View of Counterinsurgency (Westport 2008);
Johna A . Nagla, Learning to Eat Soup with a Knife. Counterinsurgency Lessons from
Malaya and Vietnam (Chicago 2002), Roberta Thompsona, Defeating Communist
Insurgency: Experiences from Malaya and Vietnam (London 1966). Nie jest to
oczywiscie lista wyczerpujaęca. Poniewazż jednak „zwrot k u l t u r o w y " jest splecio¬
ny z renesansem tych doktryn, warto przyjrzec sieę temu, jakie reguły, zasady
i przestrogi zawarte saę w doktrynach przeciwpartyzanckich, a nasteępnie jak,
m i m o wiedzy o nich, po kolei je ł a m a n o .

5 0

R.J. Gonzalez, Towards Mercenary Anthropology? The New US Army Counterinsurgency Manual

FM 3-24 and the Military-Anthropology
5 1

D. Kilcullen,

Twenty-Eight

IOSPHERE, lato 2006,
pdf, s. 29.

Complex, „ A n t h r o p o l o g y Today" 2007, t. 23, nr 3, s. 16.
Articles:

Fundamentals

of Company-Level

Counterinsurgency,

http://www.au.af.mil/info-ops/iosphere/iosphere_summer06_kilcullen.

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

267

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie
Niezależnie od istniejących opracowan kwestii wojny (przeciw)partyzanckiej, jej
cechy charakterystyczne, powtarzajaęce sieę w zasadzie u wszystkich badaczy, saę
nasteępujaęce:
• jest prowadzona przez siły rzaędowe przeciwko aktorom niepanstwowym;
• celem partyzantow jest usunięecie danego rzaędu lub wyzwolenie danego
terytorium spod okupacji;
• wojna przeciwpartyzancka odrożznia sieęrownieżz od wojny przeciw terrorys¬
t o m zakresem wsparcia, jaki partyzanci majaęwsrod miejscowej l u d n o s c i .
52

Ze wzgledu na scisłe powiazanie tych trzech e l e m e n t ó w należy przyjrzec się
rozwojowi koncepcji działanó przeciwpartyzanckich. Sama koncepcja była
rozwijana w roóżznych kierunkach w zalezżnoósci od doóswiadczenó i historii sił
zbrojnych, któore wcielały jaęw żzycie. Mozżna w zwiaęzku z t y m wyroóżznióc co naj¬
mniej kilka podejósóc, dobrze opisanych w literaturze, tutaj zostanaę przybliżzone
podejóscia brytyjskie i amerykanóskie.
Idea prowadzenia działanó przeciwpartyzanckich została przedstawiona
i poszerzona przez takich autorow brytyjskich, jak Julian Paget, Robert Thomp­
son, Richard Clutterbuck czy Frank Kitson. Brytyjska koncepcja „zdobywania
serc i umysłoów" obejmuje cztery podstawowe czynniki skutecznego d z i a ł a n i a .
Pierwszy z tych czynnikoów to wola elity politycznej danego kraju do
pokonania partyzantoów. Nie wystarczy t u jedynie zwycięestwo militarne - jeżzeli
to partyzanci zdobeędaę „serca i u m y s ł y " społeczenóstwa, to dla rzaędu walka jest
przegrana. Jak wskazywał wspomniany juzż generał Frank Kitson, rozwiaęzania
wojskowe pełniaę w t y m wypadku jedynie roleę słuzżebnaę dla aktywnoósci poli53

5

4

tycznej .
Drugi czynnik to wygranie bitwy o „serca i u m y s ł y " danego społeczenóstwa.
Jest to istotne o tyle, ze ludzie przestana, popierac partyzantke, jeżeli uwierza, iż
ich rzaęd jest w stanie jaę rzeczywióscie pokonaóc. Gdy bęedaę mieli przeóswiadczenie,
zże partyzanci mogaę wygraóc z rzaędem - nie bęedaę ryzykowaóc, wystęepujaęc
przeciwko tym, którzy byc m o ż e w przyszłosci beda miec nad n i m i władzę. Jako
sposoby na wygranie bitwy o „serca i u m y s ł y " wskazuje sieę m . i n . zaangażzowanie
lokalnej społecznoósci w projekty obywatelskie i działalnoósóc społecznaę oraz
wzmocnienie inicjatyw lokalnych, działania psychologiczne za poósrednictwem
ósrodkoów masowego przekazu, któore bęedaę nakierowane na wsparcie strony
rzaędowej, jak roówniezż uzżywanie siły jedynie wtedy, gdy jest to rzeczywióscie
niezbeędne, aby nie odstraszaóc lokalnej społecznoósci .
55

5 2

P. D i x o n , op.cit., s. 356.

5 3

Ibidem, s. 357.

5 4

F. K i t s o n , A Bunch of Five, L o n d o n 1977, s. 283, za: P. D i x o n , op.cit., s. 358.

5 5

P. D i x o n , op.cit., s. 359.

268

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

Trzecim czynnikiem jest prymat użzywania sił policyjnych w walce party¬
zanckiej zamiast uzżywania regularnych formacji wojskowych. Wskazuje sieę, zże
siły policyjne saę bardziej skuteczne w pozyskiwaniu informacji wywiadowczej,
lepiej w s ł u c h u j a się w nastroje lokalnej społecznosci i t y m samym lepiej nadaja
sięe do „zdobywania serc i u m y s ł o w " jej członkow. Stosowanie sił policyjnych
pozwala zazwyczaj szybciej zaszczepic wsrod mieszkancow wizjęe powrotu do
normalnosci, mozże byc rowniezż tansze od utrzymywania regularnej armii. Siły
policyjne zazwyczaj bęedaę stosowac mniej przemocy nizż wojsko, bęedaęrowniezż
bardziej s k ł o n n e do nawiaęzywania kontaktow z lokalnaę s p o ł e c z n o s c i a ę z założzenia ich obecnosc na danym terenie jest przeciezż dłuzższa. Lokalne siły
policyjne saę w zwiaęzku z t y m lepiej obeznane z terenem, kulturaę i społeczenstwem zamieszkujaęcym dany obszar. Należzy jedynie uwazżac, aby jedna
grupa społeczna nie z d o m i n o w a ł a zbytnio formacji policyjnych tak, aby nie
doprowadzic do dyskryminacji innych g r u p .
56

Jako czwarty czynnik wskazuje sieę skoordynowane zarzaędzanie działaniami
we wszystkich aspektach w a l k i przeciwpartyzanckiej. Chodzi t u przed
wszystkim o aspekty polityczne, społeczne, psychologiczne czy wojskowe skoordynowane działania beędaę miały wieększe znaczenie nizż suma tych działan,
liczaęc kazżde z osobna .
Z kolei Robert Thompson wyrozżnia pięec czynnikow prowadzaęcych do
„zdobycia serc i u m y s ł o w " : 1. Rzaęd musi miec jasno okreslony cel polityczny:
stworzenie i utrzymanie wolnego, niepodległego i zjednoczonego kraju, ktory
jest politycznie i ekonomicznie stabilny; 2. Rzaęd musi działac zgodnie z prawem;
3. Rzad musi miec całosciowy plan działan; 4. Rzad musi uczynic priorytetem
pokonanie politycznej opozycji, nie partyzantow; 5. W wypadku guerilli rzaęd
musi przede wszystkim zapewnic sobie bezpieczne bazy . Zwłaszcza jesli
chodzi o ostatni punkt, to jego skutecznosc sprawdziła sieę wielokrotnie i okreslana jest jako „ink blot" (przez Brytyjczykow) badź „oil spot" (przez Amerykanow), została rowniezż wprowadzona do Afganistanu za czasow Petraeusa .
57

58

59

Politycy i wojskowi amerykanscy najprawdopodobniej po raz pierwszy uzżyli
terminu Counter-Insurgency w latach 60. X X wieku, aby opisac wojne przeciwko
narodowym ruchom wyzwolenczym podczas zimnej wojny. T e r m i n ten
wydawał sieę Amerykanom bardziej odpowiedni niżz „działania przeciwrewolucyjne", gdyzż słowo „rewolucja" b u d z i ł o w społeczenstwie amerykanskim pozy¬
tywne lub wręecz bohaterskie skojarzenia .
W podręeczniku przeciwpartyzanckim armii amerykanskiej (CFM 3-24)
w obrazowaniu podejscia lokalnych społecznosci do wojska uwypukla sieę
60

5 6

Ibidem, s. 360.

5 7

Ibidem, s. 3 6 1 .

5 8

Za: Paul. D . W i l l i a m s ( r e d . ) , Security Studies. An Introduction,

Y o r k 2 0 0 8 , s. 398.
5 9

6 0

Ibidem.
P. D i x o n , op.cit., s. 356.

Routledge, L o n d o n - N e w

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

269

znaczenie racjonalnego myóslenia jej członkóow, nakierowanego na realizacjeę
w ł a s n y c h interesóow, pomniejszane jest natomiast znaczenie emocji czy
zwyczajnego przychylnego nastawienia. Jednoczeósnie autorzy podręecznika
poszukujaę rozwiaęzanó pozwalajaęcych budowaóc tzw. sieci zaufania: „gdy juzż
jednostka ulokuje sieę na terenie operacji, jej nasteępnym zadaniem jest budowa
lokalnych sieci zaufania. To jest rzeczywiste znaczenie frazy «serca i umysły»,
która składa sie z d w ó c h odrębnych k o m p o n e n t ó w . «Serca» oznaczaja prze¬
konanie ludzi, zże ich interesy bęedaę najlepiej zrealizowane, jezżeli działania
przeciwpartyzanckie odniosaę sukces. «Umysły» oznaczajaę natomiast przeóswiadczenie członkoów miejscowej społecznoósci, zżezżołnierze walczaęcy z partyzantami
mogaę ich obronióc, a wszelki opóor jest daremny. Nie nalezży sieę zastanawiaóc, czy
ludzie l u b i a ż o ł n i e r z y . C h ł o d n a kalkulacja w ł a s n y c h i n t e r e s ó w , a nie
emocje, to jest to, co n a p r a w d ę s i ę liczy. Po jakims czasie skuteczne sieci
zaufania wrosnaę jak korzenie w danaę społecznoósóc. Wypraęsieci nieprzyjaciela, co
zmusi ich do odkrycia sieę, pozwoli żzołnierzom przejaęóc inicjatyweę, a w konsek¬
wencji zniszczyóc partyzantóow" .
Pomocna dla podsumowania roóżznic w podejósciach brytyjskim i amerykanóskim, majaęcych swoje korzenie w odmiennej kulturze organizacyjnej obydwu
tych armii, jak roównieżz odmiennych doóswiadczeniach historycznych, mozże
okazaóc sieę ponizższa tabela.
61

T a b e l a 14.

W o j s k o w a k u l t u r a organizacyjna d z i a ł a n p r z e c i w p a r t y z a n c k i c h
W i e l k a Brytania

Stany Zjednoczone

Kierunek/Koordynacja

Zwierzchnictwo cywilne

Sposoby w p ł y w a n i a na
społeczeństwo

Z d o b y c i e „ s e r c i umysłóow"

Zdobycie „ s e r c i umysłóow"

za p o m o c a r e f o r m

w z w i a z k u z bezalternatyw-

politycz¬

Zwierzchnictwo wojskowe

n y c h i r o z w o j u gospodarcze¬

n y m p r z e d s t a w i e n i e m prze¬

go

w a g i w ł a s n y c h sił zbrojnych

Użycie siły

M i n i m a l n a siła

P r z y t ł a c z a j a c a siła

Pożądane techniki/siły

Siły specjalne w

połaęczeniu

Jednostki piechoty

z l o k a l n y m i j e d n o s t k a m i nie¬
regularnymi
Zródło: Oprac. własne na podstawie: M.R. DeVore, Institutions, Culture and Counterinsurgency Operations: Why
Do States Fight Similar Insurgencies Differently?, tekst referatu wygłoszonego na Meeting of the International
Studies Association 2011 oraz J.A. Nagl, Learning to Eat Soup With a Knife. Counterinsurgency Lessons from
Malaya and Vietnam, The University of Chicago Press, Chicago 2002, s. 51.

Mozżliwoósci sojuszniczego zwalczania ugrupowanó partyzanckich dodatkowo
zatem komplikujaę odmienna tradycja, doóswiadczenia i sposoby funkcjonowania
sił zbrojnych Wielkiej Brytanii i Stanoów Zjednoczonych, któore ukształtowały
specyficznaę wojskowaę kultureę organizacyjnaę w t y m zakresie. Co prawda wojska

6 1

U.S. A r m y and M a r i n e Corps, Counterinsurgency

Field Manual, Chicago 2007, s. 294.

270

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

amerykanóskie zaczynajaę czerpaóc z doktryny brytyjskiej (pisze o t y m David
Petraeus, kilkukrotnie przywołujaęcy zalecenia w t y m zakresie s f o r m u ł o w a n e
przez Thomasa Lawrence'a ), a przyjmowane definicje dotyczaęce działanó
przeciwpartyzanckich, rozumienia pojeęcia kultury i óswiadomoósci mieędzykulturowej raczej sieę zazeębiajaę nizż mocno róozżniaę, to jednak p r z e ł a m y w a n i e roózżnic
w t y m zakresie dokonuje sieę bardzo powoli.
62

Powróot do idei „zdobywania serc i umysłóow" (hearts and minds) ludnoósci
lokalnej w Afganistanie miał zastaępióc doktryneę „szoku i przerażzenia" (shock and
awe), ktoóraę zastosowano w Iraku w marcu 2003 r o k u . „Szok i przerazżenie",
zamiast wósroód zwolennikoów Saddama Husajna, z czasem z a p a n o w a ł y raczej
w amerykanóskim wojsku, ktoóre m u s i a ł o zmierzyóc sieę z samoboójczymi atakami
i partyzanckimi metodami walki, do ktoórych wyszkoleni zgodnie z American way
ofwar
żzołnierze w ogoóle nie byli przygotowani. O wczesny p u ł k o w n i k David
Petraeus, w swoich szeroko komentowanych Observations From Soldiering in Iraq,
ktoóre opublikował w 2006 roku, tuzż przed nominacjaę na głóownodowodzaęcego
Multi-National Force-Iraq (od stycznia 2007 do wrzesnia 2008) w punkcie 9 (z 14
obserwacji) napisał: Cultural Awareness is a force mulitplier . Sam zaós, w pierwszej
fazie kampanii w Iraku odpowiedzialny za rejon Mosulu, zrealizował tam 4500
projektoów odbudowy, a do obiegowych haseł z tamtego okresu w e s z ł o jego
powiedzenie: „pieniaędze saę amunicjaę" . Skutecznoósóc takich właósnie działanó
w walce z tzw. przeciwnikiem nieregularnym potwierdzajaę właósciwie wszyscy
badacze (w zdecydowanej więekszoósci praktycy) w dziedzinie zwalczania działanó
o charakterze partyzanckim. W e d ł u g Davida Galuli, przy działalnoósci przeciwpartyzanckiej, te o charakterze stricte militarnym stanowióc powinny zaledwie
20%, p o z o s t a ł e zas 80% przypasc powinno na działania c y w i l n e .
6 3

64

ó

65

66

67

Amerykanóskie działania w Iraku dajaę obraz zaróowno armii, jak i politykoów
kompletnie nieprzygotowanych na realia tej operacji. Derek Gregory zauważza:
„wiele z problemóow, przed któorymi stanęeły Stany Zjednoczone od czasoów
inwazji na Irak w 2003 roku, możzna powiaęzaóc z niecheęciaę administracji Busha
do użzywania dwóoch słoów oraz porazżkaę w zaplanowaniu i przygotowaniu sięe na
każzde z nich: okupacja i partyzantka. Oba saę ze sobaę oczywióscie ósciósle powiaęzane; ludzie nie lubiaężzyóc pod wojskowaę okupacjaę. Amerykanie znaleózli sięe na

6 2

D . H . Petraeus, Learning Counterisurgency,

6 3

K . I . Sepp, From

Counterinsurgency
6 4

'Shock

and

Awe'

to

op.cit.
'Hearts

and

Minds':

The Fall

and

Rise

of

US

A History

of

Capability in Iraq, „ T h i r d W o r l d Q u a r t e r l y " 2 0 0 7 , t. 28, n r 2.

Z w i e l u p u b l i k a c j i na ten t e m a t zob. R. W e i g l e y , The American Way ofWar.

United States Military

Strategy and Policy, M a c m i l l a n C o m p a n y , L o n d o n

1973.

6 5

D . Petraeus, Observations from Soldiering in Iraq, „ M i l i t a r y R e v i e w " s t y c z e ó - l u t y 2006, s. 3.

6 6

M . R . G o r d o n , 101st Airborne

Scores Success in Reconstruction

of Northern Iraq, „ N e w Y o r k

T i m e s " , 4 wrzeósnia 2 0 0 3 .
6 7

D . Galula, Counterinsurgency

W e s t p o r t 2 0 0 8 , s. 63.

Warfare: Theory and Practice, Praeger Security I n t e r n a t i o n a l ,

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

271

ulicach Bagdadu, ktore nie były niestety usiane p ł a t k a m i rozż, za to były
wypełnione ludzmi" .
Utrzymujący się do tamtej pory w szkoleniu wojskowym miejski model walki
ukazywał miasta jako troźjwymiarowe przestrzenie pozbawione ludnoźsci. Rzeczywistoźsźc wojskowa była oczywiźscie zupełnie inna. Pentagon nie był jednak dobrze
przygotowany na tego rodzaju wyzwanie, gdyzż głoźwny nacisk został położzony na
RMA i rozwoźj nowych technologii, mogaęcych mieźc zastosowanie głoźwnie
w konwencjonalnej walce, nieprzydatnych jednak w „nowych wojnach", prowa¬
dzonych przeciwko wrogowi niezwiaęzanemuzzżadnym panźstwem czy narodem.
68

Podział mieędzy wojskami stacjonujaęcymi w Iraku a mieszkanźcami zaczaęł sieę
pogłeębiaźc, a ataki przeciwko zżołnierzom sił koalicji nasilały sięe. W 2005 roku
dowźodca wielonarodowych sił w Iraku ( M N F - I ) , generał George Casey,
zdecydował, żze najbardziej efektywnym sposobem na ograniczenie liczby ofiar
po stronie sił koalicji bęedzie zmniejszenie obecnoźsci wojsk. Amerykanźskie
oddziały wycofały sięe do olbrzymich baz (Forward Operating Bases - FOBs)
połozżonych na przedmieźsciach. Mocno ufortyfikowane, były przedstawiane jako
przyczoźłki dla operacji taktycznych i „ucieczka od niebezpieczenźstwa, miejsce,
gdzie możzna odnowiźc naruszone zdrowie psychiczne" . Takie podejźscie
s p o w o d o w a ł o , wedle słow George'a Packera, stworzenie „jednej z najbardziej
izolowanych okupacji w historii". Podrźozżujaęc mięedzy strefami zielonymi a strefaę
czerwonaę - jak nazywana była reszta Iraku - Packer doźswiadczył „dwźoch
odręebnych rzeczywistoźsci, istniejaęcych po przeciwnych stronach. Od tej pory,
jego zdaniem, amerykanźscy zżołnierze mieli prowadziźc działania przeciwpartyzanckie, «poruszajac się prawie na oslep po obcym t e r e n i e » " . Wiekszosc
oddziałoźw rzadko opuszczała bazeę, a te, ktoźre juzż to czyniły, przeprowadzały
patrole za pomocaę helikopterźow i wozoźw terenowych, co zasłuzżyło na okreźslenie mianem «turystyki wojennej» (war
tourism)" .
69

70

71

Tytuł opublikowanej w 2005 roku ksiaężzki Packera The Assasin s Gate: America
in Iraq
posłużył jako metafora obecnosci S t a n ó w Zjednoczonych w Iraku.
Brama, było główne wejscie do zielonej strefy w Bagdadzie, nazwanej po arabsku
Bab al-Qasr, czyli Brama Pałacowa (z racji tego, iz w niedalekiej odległosci
miescił sięe pałac Saddama Husajna, w ktorym nastęepnie rezydowały w ł a d z e
okupacyjne). Z inicjatywy Amerykanow brama została nazwana Assassins Gate,
z racji tego, izż oddział, ktory za niaę odpowiadał, nosił nazweę Alpha Assasins.
George Packer wskazywał, żze Irakijczycy czeęsto skarzżyli sieę na sposob, w jaki
amerykanscy żzołnierze zmieniali nazwy ich autostrad i budynkow, czy teżz
72

6 8

D . Gregory, The Biopolitics

of Baghdad: Counterinsurgency

and the counter-city,

„Human

Geography" 2 0 0 8 , n r 1.
6 9

L . W o n g , S. Gras, CU @ the FOB: How the Forward

Operating Base is changing the life of

combat soldiers, Strategic Studies I n s t i t u t e , marzec 2006, s. 1.
7 0

G. Packer, The Assassins

Gate: America

2005.
7 1

Por. D . Gregory,

7 2

G. Packer, op.cit.

op.cit.,s.3.

in Iraq, Farrar, Strauss and G i r o u x , N e w Y o r k

272

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

przesuwali granice dystryktow. To nieustannie p r z y p o m i n a ł o i m o fakcie zewneętrznej i niechcianej okupacji. Błęedne t ł u m a c z e n i a i niezrozumienie sytuacji
stanowiaę zresztaę motyw przewodni jego ksiaężzki .
M i m o zże inwazja na Irak w 2003 roku miała poczaętkowo charakter
konwencjonalnych działan zbrojnych, w k r o t c e p r z e k s z t a ł c i ł a s i e ę de facto
w działania przeciwpartyzanckie. Brytyjczycy starali sieę w p ł y w a c na amerykanskie myslenie i planowanie podczas tych operacji, aby wymoc mniej kon¬
wencjonalne podejscie i w konsekwencji doprowadzic do stosowania mniejszej
przemocy. Krytykowali Amerykanow za represyjne podejscie do Irakijczykow,
traktowanie ich jako „podludzi", tymczasem sami starali sięe nie naduzżywac
przemocy i minimalizowac swoje interwencje wewnaętrz irackiego społeczens t w a . Brak jednolitosci w podejsciu wojsk brytyjskich i amerykanskich do
zarzaędzania o k u p o w a n y m obszarem w p ł y w a ł negatywnie na możzliwosc
wdrazżania przez Brytyjczykow metod bardziej koncyliacyjnych. Brytyjczycy byli
bowiem postrzegani jako s k ł a d o w a sił amerykanskich i Irakijczycy czeęsto
przypisywali i m stosowanie tych samych metod, j a k i m i p o s ł u g i w a l i sięe
Amerykanie. Jednym z przykładow braku jednolitego podejscia było nastawienie
do lokalnych m i l i c j i . Gdy Brytyjczycy probowali właczaź c z ł o n k o w t y c h
organizacji w zżycie polityczne i zachęecac do wstęepowania w szeregi tworzonej
przez nich lokalnej policji, wojska amerykanskie na swym obszarze okupacyj¬
nym przystaępiły do eliminacji tzw. armii Mahdiego Muktady al-Sadra . W t y m
kontekscie znamienne s a ę s ł o w a głownodowodzaęcego brytyjskiej armii generała Mike'a Jacksona, ktory w kwietniu 2004 roku, dystansujac sie od
amerykanskiego podejscia, powiedział, żze: „ m u s i m y walczyc wspolnie z żzołnierzami amerykanskimi. Nie oznacza to jednak, zże musimy walczyc tak jak
Amerykanie" .
73

74

75

76

W obliczu zmiany 1 wrzesnia 2010 roku operacji „Iracka w o l n o s c " n a
operacjeę „ N o w a jutrzenka" (Operation New Dawn), majaęcej symbolizowac koniec
działan o charakterze militarnym i poczaętek „prawdziwej" odbudowy, a nasteępnie oficjalnego zakonczenia wojny w Iraku 15 grudnia 2011 roku i wycofania
sieę oddziałow amerykanskich z tego kraju pod koniec grudnia 2011, warto
przypomniec słowa Kaleva Seppa: „Dla Stanow Zjednoczonych najwazżniejszym
sojusznikiem w Iraku sa sami Irakijczycy. Osiągnięcie celow polityki amerykanskiej jest praktycznie w całosci uzalezżnione od Irakijczykow, bez ich bezposredniego zaangazżowania i pomocy Stany Zjednoczone nie beędaę w stanie
stworzyc warunkow, w ktorych mozżliwe bęedzie osiaęgnieęcie sukcesu" .
77

7 3

D . Gregory, 'The Rush to the Intimate'. Counterinsurgency and the Cultural

Turn in Late

Modern

War, „ R a d i c a l P h i l o s o p h y " l i p i e c - s i e r p i e n 2008, n r 150, s. 2.
7 4

S. Rayment, US Tacticts

Condemned by British

Officers,

„ D a i l y Telegraph", 11

kwietnia

2004, za: P. D i x o n , op.cit., s. 373.
7 5

P. D i x o n , op.cit., s. 373.

7 6

R. N o r t o n - T a y l o r , General Hints

Out at US Tactics, „ T h e G u a r d i a n " , 21 k w i e t n i a 2004,

za: P. D i x o n , op.cit., s. 374.
7 7

K . I . Sepp, From 'Shock and Awe',

op.cit., s. 223.

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

273

Roózżne podejóscie wojsk brytyjskich i amerykanóskich do działanó przeciwpartyzanckich charakteryzuje roówniezż interwencjeę w Afganistanie. Brytyjczycy
bardziej skupiali sieę na działaniach politycznych niżz militarnych. Dla przykładu
jesieniaę 2006 roku negocjowali rozejm w Musa Qala i zgodzili sieę na wycofanie
z miasta, nad ktoórym władzeę miały przejaęóc siły gubernatora okreęgu i lokalnej
starszyzny, przy jednoczesnej obietnicy ze strony talibóow, zże nie zajmaę tego
terenu. Poóózniej talibowie złamali postanowienia rozejmu i zajęeli miasto, co
z m u s i ł o siły N A T O do ponownej walki o nie w grudniu 2007 roku. Takich
negocjacji prowadzonych przez wojska brytyjskie było więecej, czemu ostro
sprzeciwiali sięe Amerykanie, żzaędajaęc, by Brytyjczycy przyjęeli bardziej radykalny
sposoób działanó .
78

Kolejnym p r z y k ł a d e m roóżznego podejóscia wojsk brytyjskich i amerykanóskich
do kwestii „zdobywania serc i umysłóow" lokalnej społecznoósci afganóskiej mozże
byóc to, zże Brytyjczycy byli przeciwni niszczeniu upraw maku, wykorzystywa¬
nego do produkcji opium w prowincji Helmand, dopoóki miejscowym nie uda sięe
znaleózóc innych sposobóow na zarobek. Amerykanie tymczasem nalegali na
bezwarunkowe zniszczenie tych u p r a w . Tarcia pojawiały sięe roównieżz
w kwestiach naduzżywania siły, przestrzegania konwencji genewskich czy w za¬
kresie traktowania wieęóznioów (Abu Ghraib, Guantanamo, baza lotnicza Bagram), jak róownieżz w kwestii amerykanóskich działanó na terenie saęsiadujaęcego
z Afganistanem Pakistanu.
79

Amerykanóskie podejóscie do wojny przeciwpartyzanckiej zbliżzyło sieę do tego
prezentowanego przez Brytyjczykóow w zasadzie dopiero wtedy, gdy za działania
amerykanóskiego wojska w Iraku i Afganistanie zaczaęł odpowiadaóc generał David
Petraeus. Jeszcze w czasie słuzżby w Iraku zauważzył on, zże wojna ta sprowadza
sięe w zasadzie do zwycieęstwa nad społeczenóstwem, a nie nad konkretnaę armiaę,
w zwiaęzku z czym wdrozżył niektóore rozwiaęzania postulowane wczeósniej przez
Brytyjczykoów .
80

Koniecznoósóc „zdobycia serc i umysłóow" społeczenóstwa afganóskiego prokla¬
mowana jako element strategii przeciwpartyzanckiej (COIN) przez generała
Stanleya M c C h r y s t a l a , g ł ó o w n o d o w o d z a ę c e g o Mięedzynarodowymi S i ł a m i
Wspierania Bezpieczenóstwa w Afganistanie (International Security Assistance
Force - ISAF), wspierana roówniezż przez generała Davida Petraeusa, miała byóc
odpowiedziaę i szansaę na zwięekszenie efektywnoósci działanó sił koalicyjnych
w t y m kraju. O tym, zże kultura i polityka majaę na wojnie duzże znaczenie,
przekonano sięe jednak zbyt póoózno. Po ponad dziesieęciu latach obecnoósci sił
81

7 8

P. D i x o n , op.cit., s. 375.

7 9

Ibidem, s. 375.

8 0

M . R . G o r d o n , T. Shanker, Bush to Name a New General to Oversee Iraq, „ N e w Y o r k T i m e s " ,

5 stycznia 2 0 0 7 ; B. H o f f m a n ,

Insurgency

and Counterinsurgency,

N a t i o n a l Security Research

D e v i s i o n , Santa M o n i c a 2004, s. 9, za: P. D i x o n , op.cit., s. 375.
8 1

Z d y m i s j o n o w a n e g o 23

czerwca 2010

w atmosferze skandalu p o p u b l i k a c j i

zapisu

rozmóow z g e n e r a ł e m i jego o t o c z e n i e m przez d z i e n n i k a r z a „ T h e R o l l i n g Stone" M i c h a e l a
Hastingsa The Runaway General z d n i a 22 czerwca 2010.

274

VI. Antropologizacja wojska i działań wojskowych

82

koalicji w t y m kraju Afganistan, w opinii ekspertoów, staje sięe drugaę Somaliaę .
Winaę możzna za to obarczyóc nie tylko podstawowe braki w wiedzy o kulturze
grup zżyjaęcych na terenach Afganistanu, ale i brak odpowiednich decyzji
politycznych we właósciwym czasie.
Dramatycznaę sytuacjeę w Afganistanie, spowodowanaę brakiem jakiejkolwiek
sensownej strategii rozwoju i odbudowy tego kraju od 7 paózdziernika 2001 roku
do pazdziernika 2011 roku, m o ż n a ocenic za Piotrem Balcerowiczem jako
„dekadęe zaprzepaszczonych szans" . Słowa podsumowujaęce przygotowany
przez autora raport mogaęroówniezż stanowióc zakonóczenie niniejszej króotkiej
analizy: „Obecnie sytuacja jest patowa. Obecnoósóc wojsk obcych, a co za t y m
idzie: ogromne fundusze «pomocowe», ktoóre w rzeczywistoósci miały kupióc
przychylnoósóc mieszkanócóow dla sił okupacyjnych, pogłęebiły uzalezżnienie
Afganistanu. Z jednej strony, wycofanie sieę wojsk w 2014 roku przekazże de
facto całaę władzęe talibom albo tezż doprowadzi do «somalizacji» Afganistanu, t j .
podziału kraju na regiony kontrolowane przez roózżne grupy zbrojne konkurujaęce
ze sobaę o władzeę. W rezultacie Afganistan opadajaęcy na dno pociaęgnie za sobaę
Pakistan (a czyni to jużz od k i l k u lat) i w rezultacie w ręekach taliboów mozże sięe
znaleózóc pakistaónska bronó atomowa. Nawet jeósli sieę nie znajdzie, to Afganistan
pograężzony w chaosie znowu stanie sieę regionem skutecznie eksportujaęcym
rewolucję fundamentalistyczna i ataki terrorystyczne na cały swiat. Z drugiej zas
strony, pozostawienie w Afganistanie sił okupacyjnych pogłęebi tylko negatywne
procesy, ktore na nowo wynoszaę talibow do władzy.
83

Tej patowej i dramatycznej sytuacji mozna było uniknaó. Tak sie nie stało,
gdyzż politycy i wojskowi «wiedzaę lepiej», ignorujaęc ostrzezżenia i analizy
kulturoznawcow, organizacji pozarzaędowych działajaęcych na miejscu i cywil¬
nych ekspertow doskonale znajaęcych r e g i o n " .
W obliczu spodziewanej klęeski, zamiast mowic o Afganistanie jako tescie
wiarygodnosci N A T O , szybko zdewaluowano operacjęe Sojuszu do zwykłego
zadania wojskowego (chodzi o grę s ł o w w j e z y k u angielskim: nie test a task ).
Zadania, w ktoórym ginie coraz więecej, a nie mniej, osoób cywilnych i zżołnierzy.
Tymczasem niezbednym elementem skutecznej strategii „zdobywania serc
i u m y s ł ó w " jest także unikanie strat w ludnosci cywilnej. Dane ukazujace skale
tego zjawiska od pocza t k u obecnoósci sił koalicyjnych w Afganistanie nie
wygla dały dobrze: co prawda w roku 2010, jednym z najbardziej krwawych, jeósli
chodzi o straty, 75% osob zgineło z rak talibów (z 2777 cywilów), to należy
takżze dodaóc do tego dane moówia ce o 588% i 248% wzroóscie liczby zabitych
84

85

86

P. Balcerowicz, Raport: Afganistan
8 3

2011 - dziesięć lat poźniej,

Warszawa 2011.

Ibidem,s.4.

8 4

Ibidem, s. 13.

8 5

W . W a s z c z y k o w s k i , Koniec

operacji w Afganistanie?,

I n s t y t u t Sobieskiego,

Komentarz

nr 95, 1 lipca 2 0 1 1 .
8 6

W p o r o ó w n a n i u do p o p r z e d n i c h

lat, gdy liczba c y w i l i ginaęcych z raęk A m e r y k a n o ó w

i Sojuszu p r z e w y ż s z a ł a straty w l u d n o s c i cywilnej zadawane przez t a l i b o w .

275

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

87

cywilow w samych tylko prowincjach Helmand i Kandahar . I choc liczba osob
cywilnych ginaęcych „z broni" Sojuszu zmalała, to trzeba pamieętac,żze„smierc
k i l k u przypadkowych ofiar powoduje dziesieęciokrotnie więekszy napływ do
partyzantki osob wywodzaęcych sięe z kreęgu przyjacioł i krewnych zabitych" .
W marcu 2011 roku został takzże przypadkowo zabity przez siły N A T O kuzyn
prezydenta Afganistanu Yar Muhammad Khan, a reporterzy wskazujaę na to, zże
gniew wywołany smiercia bliskich z powodu działan Sojuszu jest d u ż o większy,
nizż gdy cywile ginaęz raęk t a l i b o w .
W roku 2009 generał Stanley McChrystal jednym z priorytetow w zapre¬
zentowanej przez siebie nowej strategii dla Afganistanu uczynił więec ograni¬
czenie liczby „strat ubocznych" wywołanych przez siły m u podlegajaęce . Miał
to na uwadze rownieżz generał David Petraeus, zdajaęcy sobie doskonale spraweę
z katastrofalnych skutkow kazżdej przypadkowej smierci Afganczyka-cywila. Po
przejeęciu dowodzenia w Afganistanie w czerwcu 2010 roku, w w y n i k u dymisji
generała Stanleya McChrystala, generał Petraeus miał rowniezż wprowadzac
w praktykeę ideęe „swiadomosci mieędzykulturowej".
W dniach 11-14 marca 2010 roku European Interagency Security Forum
(EISF) zorganizowało konferencję p o s w i ę c o n a Afganistanowi pod znamiennym
t y t u ł e m Winning „Hearts and Minds" in Afghanistan: Assessing the Effectiveness of
Development Aid in COIN Operations. Jej uczestnicy przedstawili swoje wnioski
w nastęepujaęcych punktach, ktore - ze wzglęedu na ich znaczenie dla prowa¬
dzonych rozważzan na temat skutecznosci samej doktryny przeciwpartyzanckiej
oraz waęsko rozumianej idei „zdobywania serc i u m y s ł o w " - warte saę szerszego
przytoczenia .
Po pierwsze, w opinii uczestnikow konferencji aktualne strategie stabiliza¬
cyjne stosowane w Afganistanie bazujaę na dawno u k s z t a ł t o w a n y c h i obecnie
częesto kwestionowanych załozżeniach, w szczegolnosci żze:
88

89

90

91

• kluczowym motorem destabilizacji jest ubostwo, bezrobocie oraz radykalne
podejscie do islamu;
• rozwoj gospodarczy i modernizacja saę czynnikami stabilizujaęcymi;
• programy pomocowe pozwalajaę zdobywac „serca i u m y s ł y " oraz pomagajaę
legitymizowac władzęe rzaędu;

8 7

Straty w liczbie zabitych dzieci w z r o s ł y o 2 1 % , a k o b i e t o 6%. Za: z r o d ł a O N Z cytowane

w a r t y k u l e NATO

Kills Cousin

world-south-asia-12700630
8 8

of Afghan

President Hamid Karzai;

J. M c C u e n , The Art of Counter-Revolutionary

za: T . Paszewski, Klasycy

http://www.bbc.co.uk/news/

(10.03.2011).
doktryny

War, Stackpole Books, H a r r i s b u r g 1966, s. 6 1 ,

wojny antypartyzanckiej

a operacja

w Afganistanie,

„Sprawy

M i ę e d z y n a r o d o w e " 2 0 1 0 , n r 3, s. 32.
8 9

NATO

9 0

S. M c C h r y s t a l , COMISAF

9 1

Raport

kills...

op.cit.

z konferencji

s Initial Assessment,
dosteępny na

1004WPCReport.pdf (20.10.2011).

K a b u l , 30 sierpnia 2009.

stronie:

http://www.eisf.eu/resources/library/

276

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

• rozszerzanie zasiegu kontroli rzadu centralnego nad danym terytorium
prowadzi do stabilizacji, a projekty rozwojowe sa skutecznymi ósrodkami do
osiagniecia tego rozszerzenia;
• społecznoósóc miedzynarodowa i rza d Afganistanu maja te same cele, jezżeli
chodzi o promocje rozwoju, dobrego rzadzenia i praworzadnosci.
Po drugie, wdrożzenie doktryny przeciwpartyzanckiej nie uwzglednia
odpowiednio kwestii politycznych. W y n i k i badanó prowadzonych w Afganistanie
pokazuja, żze wiele z podstawowych czynnikóow konfliktogennych ma de facto
charakter polityczny - jak np. konflikty etniczne czy miedzyplemienne i wewnatrzplemienne spory. W rzeczywistosci wielu A f g a ó c z y k ó w s a d z i , ze główna
przyczyna braku bezpieczeóstwa jest sam rzad, który jest postrzegany jako
skorumpowany i niesprawiedliwy. Strategia przeciwpartyzancka, zakładajaca
działania na rzecz przekonania społeczenóstwa do tak negatywnie postrzeganego
rzadu, napotyka d u ż e trudnosci, szczególnie gdy talibowie sa przez wielu
odbierani jako bardziej skuteczni w tak podstawowych kwestiach jak za¬
pewnianie bezpieczenóstwa czy wymierzanie sprawiedliwoósci. Bez uwzglęednienia kwestii politycznych zaróowno cele wojskowe, jak i pomocowe saę trudne do
osiaęgnieęcia w pożzaędanym zakresie.
Po trzecie, skutecznie zaplanowana i dostarczona pomoc rozwojowa wydaje
sieę przynosióc pewne korzyósci stabilizacyjne na poziomie taktycznym, a nie
strategicznym. Badacze i praktycy opisali sposoby efektywnego dostarczania
pomocy majaęcej na celu zapewnienie wspóołdziałania mieędzy siłami mięedzynarodowymi a społecznoósciaę lokalnaę, ktoóra okazała sięe zainteresowana rozwojem
relacji, budowaniem przyjaznej atmosfery i zbieraniem informacji. Jednak te
relacje były z zasady kroótkotrwałe i b r a k o w a ł o dowodoów na to, żze miały szerszy
efekt w postaci przekonania społecznoósci do działanó rzaędu. W sytuacji gdy
p o t w i e r d z a ł o sieę to, zże programy rozwojowe saę rzeczywióscie skuteczne, m a ł o
było dowodoów na to, zże udane programy rozwojowe przynoszaęwieększe korzyósci
stabilizacyjne.
Po czwarte, mniej oznacza czeęsto wieęcej - zbyt duzża pomoc możze mieóc efekt
destabilizujaęcy. Istnieje zgoda co do tego, żze Afganistan nie mozże skutecznie
przyjaęóczwieększonej pomocy przeznaczonej dla niebezpiecznych regionóow kraju.
Zbyt dużzo pienięedzy wydanych szybko przy ograniczonym nadzorze mozże mieóc
destabilizujaęcy w p ł y w na kilka sposobóow, właęczajaęc w to:
• wzmocnienie korupcji;
• tworzenie podziałóow na przegranych i wygranych w społeczenóstwie po¬
dzielonym pod wzglęedem etnicznym i plemiennym;
• wspieranie lukratywnej ekonomii wojny, któora sprzyja partyzantom, przez
korupcjeę urzeędnikoów i innych podmiotóow;
• tworzenie fałszywych zacheęt dla głoównych graczy politycznych, aby sprzyjali
utrzymaniu status quo w zakresie braku bezpieczenóstwa i złego zarzaędzania.

4. Doktryny przeciwpartyzanckie i ich realizacja w Iraku i Afganistanie

277

Koniecznosc szybkiego wydania olbrzymich srodkow pomocowych staje sięe,
niestety, celem samym w sobie. Rentierska gospodarka panstwa afganskiego
zmniejsza potrzebęe wsrod kreęgow rzaędowych uzyskania legitymacji społecznej
oraz poczucie odpowiedzialnosci przed obywatelami Afganistanu.
Po piaęte, pomoc wydaje sieę raczej sprzyjac traceniu niżz pozyskiwaniu „serc
i u m y s ł o w " w Afganistanie. W czasie gdy na programy pomocowe wydaje sieę
w Afganistanie wieęcej pienięedzy nizż kiedykolwiek wczesniej, powszechne
postrzeganie wsparcia jest w duzżej mierze negatywne. Pomimo dużzej pracy,
ktora została wykonana, właęczajaęc w to rozszerzenie podstawowych swiadczen
społecznych, znaczne inwestycje w drogi i inna, infrastrukturę, w dalszym ciagu
trwa w społeczenstwie negatywne przekonanie, zże m a ł o zostało zrobione,
zże zrobiono niewłasciwe rzeczy, żze to, co zrobiono, jest kiepskiej jakosci, zże
korzysci z pomocy saę rozłozżone nierownomiernie oraz żzedużzo pienięedzy
stracono na skutek korupcji i marnotrawstwa. W y n i k i badan pokazujaę więec, zże
politycy p o w i n n i byc bardzo ostrozżni w przyjmowaniu załozżenia, zże projekty
pomocowe kształtujaę pozytywny obraz dostawcow pomocy, czy tezż pozwalajaę
legitymizowac władzęe rzaędu.
Po szoste, kluczowe jest wzmocnienie systemu s a m o r z ą d ó w w prowincjach
i regionach oraz wspieranie skutecznego i transparentnego przywodztwa
afganskiego w Kabulu. Samorzaęd lokalny nie mozże zastaępic prymatu w ł a d z
w Kabulu, ale jest wazżnym s k ł a d n i k i e m umowy społecznej pomieędzy centrum
i peryferiami kraju. W praktyce oznacza to budowanie panstwa bardziej
odpowiedzialnego i transparentnego, promowanie mechanizmow obejmowania
wazżnych stanowisk ze wzglęedu na zasługi, budoweę społecznych możzliwosci
w odniesieniu do struktur National Solidarity Programme, jak rowniezż pieętnowanie naduzżyc władzy, ktore przez s p o ł e c z e n s t w o saę postrzegane jako niespra¬
wiedliwe. Wspieranie jakosci afganskiego przywodztwa jest rowniezż istotne dla
zrownowazżonej strategii opuszczenia Afganistanu przez wojska koalicji.
W s w i e t l e powyższych ustalen konferencji przyjęto m.in.
rekomendacje:

nastepujace

1. Wojska koalicji powinny zadbac o to, aby doktryna przeciwpartyzancka była
oparta na faktach, a nie na bezkrytycznym powielaniu założeó typu: „pomoc
rozwojowa zdobywa serca i umysły oraz promuje stabilizację". Głowny
nacisk powinien zostac p o ł o ż o n y na oszacowanie rzeczywistych efektow
stabilizacyjnych poszczególnych projektów, a nie na ocenianiu w p ł y w u na
podstawie wydanych kwot czy liczby wdrozonych projektów. W i ę k s z y nacisk
nalezżyroówniezż połozżyóc na zrozumienie motywóow konfliktu, gdyzż projekty
pomocowe mogaę byóc skuteczne w promowaniu celóow stabilizacyjnych
tylko wtedy, jezżeli wpływajaę na zmniejszenie głóownych przyczyn destabi¬
lizacji.
2. Polityka rozwojowa i przeciwpartyzancka powinna uwzglęedniaóc potencjalne
efekty destabilizujaęce zwiaęzane z niesieniem pomocy. Istnieje potrzeba
wieększej óswiadomoósci w zakresie destabilizujaęcych efektóow pomocy, co

278

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

dotyczy tworzenia stron „przegranych" i „wygranych", promowania des¬
trukcyjnej ekonomii wojny i powodowania wzrostu korupcji. Istnieje
takżze potrzeba wieększego rozeznania w zakresie roli darczynócóow (a nie
tylko odbiorcóow pomocy) w tworzeniu sytuacji sprzyjajaęcych korupcji,
co ma miejsce przy dostarczaniu pienięedzy bez odpowiedniej kontroli
i nadzoru.
3. Darczynócy p o w i n n i uwzglęedniaóc priorytety i wzmacniaóc mechanizmy
odpowiedzialnoósci, aby zminimalizowaóc destabilizacyjne efekty korupcji.
Instytucje cywilne i wojskowe powinny przyznawaóc jedynie tyle pomocy
rozwojowej, ile saę w stanie w sposóob efektywny i odpowiedzialny rozliczyóc,
nie wieęcej. Wydawanie pienieędzy bez odpowiedniego nadzoru robi wieęcej
krzywdy niżz przynosi pożzytku. Darczynócy p o w i n n i wdrozżyóc mechanizmy
kontrolne, aby zminimalizowaóc ryzyko korupcji. Powinny zostaóc stworzone
pewne mechanizmy zacheęty, ktoóre bęedaę promowaóc róowniezż jakoósóc przy¬
znanej pomocy, a nie tylko jej iloósóc, proces jej przyznania, a nie tylko wynik
tego procesu, oraz skutki, a nie tylko wydajnoósóc.
4. Darczyócy p o w i n n i rozrózniac między celami stabilizacyjnymi i rozwojowymi
przy rozdzielaniu zasobóow. Powinni unikaóc ustalania zbyt ambitnych celóow
pomocy w zakresie stabilizacji. Powinni rozroóżzniaóc fundusze stabilizacyjne,
uzżywane na relatywnie małaęskaleę i w zakresie króotkoterminowych
projektóow, nakierowanych na osiaęgnieęcie efektóow stabilizacyjnych na
poziomie taktycznym, od funduszy pomocowych na dużzaę skalęe i skutecznych
w dłuzższym okresie. Zwraca sięe roówniezż uwagęe na brak róownowagi w pomocy
dla regionóow bezpiecznych i niebezpiecznych, dlatego należzy wzmocnióc
fundusze rozwojowe dla regionóow bezpiecznych, kontynuujaęc jednoczeósnie
wydatkowanie ósrodkoów stabilizacyjnych w regionach uznawanych za
niebezpieczne.
W n i o s k i uczestnikóow konferencji doskonale pokazujaę ograniczenia bezre¬
fleksyjnego wdrazżania koncepcji „zdobywania serc i umysłóow" w ramach działanó przeciwpartyzanckich oraz niedostatki zwiaęzane z jej wprowadzaniem na
szerokaę skaleę tylko na najnizższym poziomie.
Obecny rozwój sytuacji w Afganistanie, zwiekszona dynamika operacji pro¬
wadzonych przez talibóow, deklaracje o konkretnych datach wycofania sie
z Afganistanu w 2014 roku złożone przez administracje Baracka Obamy (oraz
kolejne p a ó s t w a : Wielka, Brytanie, Australie, Polske, Niemcy itd.), zmiana
retoryki na temat misji ISAF w samym N A T O oraz narastające przekonanie, że
„tej wojny nie mozżna wygraóc", skłaniaja do wysnucia niepokoja cych wnioskóow.
Brak politycznego przygotowania do misji, brak strategii wobec tego kraju,
roztrwonienie zaufania ludnoósci miejscowej, j a k i m cieszyły sie siły sojusznicze
na samym pocza tku, takżze przez liczne „straty uboczne", jak eufemistycznie
okreósla sie w miedzynarodowym prawie humanitarnym straty w ludnoósci
cywilnej, bedace efektem prowadzonych operacji, zalicza sie na konto Zachodu.
W e d ł u g danych z czerwca 2010 roku w Afganistanie zgineło juzż ponad 1000

5. CIA - w stronę Cultural Intelligence

279

Agency?

żołnierzy amerykaóskich, a liczba użytych IED (Improvised Explosive Device improwizowane ładunki wybuchowe) sieę p o d w o i ł a .
Piotr Balcerowicz w swoim raporcie stwierdza: „Amerykanóska inwazja
w 2001 roku, a w óslad za niaę zaangazżowanie innych obcych wojsk w ramach
ISAF, a takzże pomoc niesiona przez S wiat, odbyła sięe bez właósciwej analizy
faktycznych przyczyn wojny domowej w Afganistanie. Zastosowane ósrodki
przypominały raczej leczenie objawowe bez zajeęcia sięe przyczynami: tak, jakby
pacjentowi powazżnie choremu na gruózliceę podawaóc cukierek do ssania. T y m
samym zaprzepaszczono jedynaę okazjęe do budowy pokoju i bezpieczenóstwa
w regionie, kiedy ruch talibóow przestał praktycznie istnieóc, a zaistniały warunki,
aby usunaęóc przyczyny, ktoóre wyniosły taliboów do władzy w latach 9 0 . " .
92

ó

93

5. CIA - w stronę Cultural Intelligence Agency?
Rozpoznanie „kultury przeciwnika", kluczowe w operacjach w Iraku i Afgani¬
stanie, ponownie staneęło na wokandzie, kiedy w styczniu 2010 roku głóowny
amerykanóski oficer wywiadu w Afganistanie, generał Michael Flynn, opubliko¬
wał druzgocaęcy raport, wskazujaęcy na koniecznoósóc zasadniczych zmian
w działaniu wywiadu i przygotowywaniu analiz wywiadowczych dla wojsk
stacjonujących w t y m k r a j u . Raport z a t y t u ł o w a n y Fixing Intel: A Blueprint for
Making Intelligence Relevant in Afghanistan, wydany przez Center for New Ameri¬
can Security, ujawnia, jak nieskutecznie amerykanóski wywiad starał sieę dopasowac swe działania do warunkow afgaóskich, w szczegolnosci do walki de facto
przeciwpartyzanckiej, kontynuujaęc jednoczeósnie nieodpowiadajaęce realiom
procedury, takie jak utrzymywanie tajemnicy informacji (norma w czasie zimnej
wojny), co we wspoółczesnych realiach jest nieefektywne i niepotrzebne, gdyzż tak
naprawdęe wieększoósóc informacji pochodzi z powszechnie dosteępnych ózróodeł .
94

95

Ze wskazanego raportu przebija jedna głoówna myósl: w czasie, gdy był on
przygotowywany, stwierdzono, izż wywiad dostarcza armii informacje, któore nie
saę istotne z p u n k t u widzenia prowadzonych operacji. Co ciekawe, takich
przydatnych informacji dla żzołnierzy, zdaniem Michaela Flynna, dostarczajaę
media. Jak możzna przeczytaóc w raporcie: „ O d oósmiu lat wojny w Afganistanie
wywiad amerykanóski wnosi niewielki w k ł a d w całoósciowaę strategieę. Ogromny
aparat wywiadowczy jest niezdolny do udzielenia odpowiedzi na fundamentalne
pytania dotyczaęce uwarunkowanó terenu, na ktoórym działajaę wojska amerykanóskie i sojusznicze, jak roówniezż dotyczaęce ludzi, któorzy tam mieszkajaę. Ignorancja
w kwestiach lokalnej gospodarki czy właóscicieli ziemskich, mgliste pojęecie
9 2

M . Hastings, op.cit.

9 3

P. Balcerowicz, op.cit., s. 8.

9 4

Z o b . Fixing

Intel:

A

Blueprint

for

Making

Intelligence

Relevant

in Afghanistan,

http://

www.cnas.org/files/documents/publications/AfghanIntel_Flynn_Jan2010_code507_voices.pdf.
9 5

G. Grant, US Afghan Intel „Ignorant"

and „Incurious",

http://www.dodbuzz.com/2010/01/

0 5 / u s - a f g h a n - i n t e l - i g n o r a n t - a n d - i n c u r i o u s / , s. 1 ( 1 0 . 1 0 . 2 0 1 1 ) .

280

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

o tym, kto z mieszkanócóow jest liderem danej społecznoósci i jak na takich lideroów
mozżna w p ł y w a ó c , b r a k z n a j o m o ó s c i relacji pomiedzy róozżnymi projektami
rozwojowymi a poziomem wspoółpracy pomiedzy rolnikami oraz brak zaangażzowania ludzi, ktoórzy maja znaleózóc odpowiedzi na te pytania - t j . oficeroów
wywiadu i analitykoów - ktoórzy potrafia tylko wzruszaóc ramionami na problemy
stawiane przez d o w ó d c o w wysokiego szczebla, poszukujących wiedzy, analizy
czy informacji wymaganych, aby skutecznie walczyc z partyzantka" .
Błedy wywiadu, zdaniem twoórcoów raportu, objawiały sie n a k a ż z d y m
poziomie. Na poziomach niżzszych od batalionu (z batalionem wła cznie),
komoórki wywiadu byóc możze miały nieco informacji o najbliżzszym otoczeniu,
jednak ze wzgledu na brak wystarczaja cej liczby personelu nie były w stanie
zbieraóc informacji wymagaja cych wiekszego zaangazżowania i analizy. Mozżna
wskazaóc choócby, żze zbyt wiele czasu poóswiecano na poszukiwania partyzantóow
zajmujących sie p o d k ł a d a n i e m improwizowanych ł a d u n k o w wybuchowych
(Improvised Explosive Device - I E D ) . M i m o ze takie działania sa zrozumiałe, to
nalezżało takzże pamietaóc,zże osoby, ktoóre rozmieszczaja bomby, to najczeósciej
ludzie, których łatwo m o ż n a zastapió. Dlatego, choc unieszkodliwienie komorki
zajmuja cej sie p o d k ł a d a n i e m IED jest doósóc istotne, to wciazż jest to zajmowanie
sie jednostkami wroga, ktoóre pozostaja na bardzo niskim poziomie, jezżeli chodzi
o ich znaczenie, w p o r ó w n a n i u z p o z o s t a ł a czescia sił przeciwnika. Zajmujac sie
IED, zżołnierze wywiadu nie byli w stanie opracowywaóc innych danych, a przez
to dowoódcy l i n i o w i czesto tracili inicjatywe na polu walki.
96

M i m o uzżywania skomplikowanych narzedzi wywiadowczych (satelity czy
bezzałogowe samoloty szpiegowskie) wywiad dostarczał dowóodcom jednostek
wojskowych bardzo m a ł o informacji, ktoóre byłyby przydatne lub teżz o któorych
wczeósniej w danej jednostce by nie wiedziano. Oficerowie z jednego z batalionoów wskazali, żze wiecej informacji możzna pozyskaóc z gazet amerykanóskich nizż
z raportoów wywiadowczych. W gazetach przede wszystkim pisało sie wiecej na
tematy inne niżz tylko działania wroga czy IED.
Problemem nie jest jednak brak dostepnych informacji, jako zżewiekszoósóc
z nich pochodzi z otwartych ózróodeł. Problemem, w e d ł u g autoróow raportu, jest
kultura organizacyjna, zgodnie z ktoóra zbyt duzża wage przykłada sie do
utrzymywania poufnoósci informacji, co w p ł y w a na mniejsza efektywnoósóc ich
przepływu. Z uwagi na te poufnoósóc i specyficzny charakter działanó wywiadu jego
oficerowie rzadko musza tłumaczyóc sie ze swych niedocia gnieóc, co jest kolejnym
w a ż n y m czynnikiem wpływajacym na ich efektywnosc .
Wojna w Afganistanie - jak podaja autorzy raportu - jest wojna przeciwpartyzancka , a sta d takzże - „wojna polityczna ". Zbieranie informacji o powia zaniach poszczegoólnych osóob i władzy na szczeblu lokalnym, dynamice
plemiennej, poła czeniach społecznych, czy lokalnej gospodarce jest bardzo
potrzebne. W wojnach z partyzantka to właósnie informacja taktyczna na
97

9 6

9 7

Fixing Intel, op.cit.
Ibidem.

5. CIA - w stroneę Cultural Intelligence

281

Agency?

poziomie lokalnym ma daleko więeksze znaczenie strategiczne nizż przy zwykłych
konfliktach. Taka informacja dostarcza nie tylko wskazoówek, gdzie mogaę
ukrywaóc sieę partyzanci, możzna z niej wyczytaóc roówniezż, jakie saę potrzeby
lokalnej społecznoósci i jak je wesprzeóc, marginalizujaęc t y m samym partyzantkeę
- co juzż ma olbrzymie znaczenie strategiczne.
W e d ł u g generała Michaela Flynna receptaę na te problemy jest stworzenie
cywilnych zespołoów analitycznych, ktoóre mogaę przeglaędaóc ogromne iloósci infor¬
macji pochodzaęcych zaroówno z wojskowych, jak i cywilnych ózróodeł, a nastęepnie
przetwarzaóc te informacje w sposoóbuzżyteczny dla żzołnierzy. Przy czym, co
charakterystyczne, w t y m zakresie wskazuje on, zże: „nie mozżna czynióc skroótoów.
To raczej Microsoft W o r d nizż PowerPoint powinien byóc narzeędziem wybiera¬
nym przez profesjonalistóow w zakresie działanó przeciwpartyzanckich" .
98

Nie jest to jednak wcale proste zadanie. Ostatnie doniesienia medialne
głoszaę: „Pentagon tonie w zalewie danych wywiadowczych. Coraz sprawniejsze
i liczniejsze satelity oraz samoloty zwiadowcze dajaę amerykanóskiemu wojsku
tyle informacji, zże analitycy nie saę w stanie ich obrabiaóc. Jak powiedział generał
Robert Kehler, szef U.S. Strategic Command, ilosc danych zwiększyła się w ciagu
pięeciu lat o 1500%, a zdolnoósci ich przetwarzania tylko o 30%. Pentagon stał sięe
ofiaraę g w a ł t o w n e g o postęepu technicznego. Dzieęki znacznemu zwieększeniu
mozżliwoósci przesyłania informacji amerykanóskie satelity i bezzałogowe samo¬
loty zwiadowcze wysyłajaę nie strumienó, ale potop danych. Niestety dla wojska,
nie opracowano jeszcze metod automatycznego analizowania informacji i przez
wszystko, co otrzyma Pentagon, muszaę sieę przekopywaóc ludzie - analitycy" .
Tylko analityk rozumiejaęcy dany region jest w stanie wychwycióc informacje,
ktoóre saę istotne z p u n k t u widzenia bezpieczenóstwa. Inaczej bęedaę powtarzane
błęedy zdefiniowane przez Flynna.
99

Wósroód pomysłóow na zapewnienie wiedzy o kulturze potencjalnego przeciw¬
nika pojawiła sieęroównieżz koncepcja „wywiadu etnograficznego" (ethnographic
intelligence - EI). Anna Simons tak go zdefiniowała: „wywiad etnograficzny jest
to informacja o społecznoósciach zamieszkujaęcych dane terytorium, o lokalnych
organizacjach i tradycyjnych metodach zrzeszania sięe. Klany, plemiona, pota¬
jemne stowarzyszenia, system hawala, braterstwo religijne, wszystko, co dotyczy
tubylcoów albo jakichós ukrytych form organizacji dostęepnych dla naszych
przeciwnikoów. To tworzy sieci, ktoóre saę dla nas niewidoczne, dopoóki nie
będziemy patrzec na nie w szczegolny sposób; objawiaja się w formach, których
nie znamy; nie mozżna ich zobaczyóc, czy ósledzióc wyłaęcznie na mapie, bez
odpowiedniej uwagi i właósciwego szkolenia" .
100

9 8

Ibidem.

9 9

http://www.tvn24.pl/12691,1721756,0,1,pentagon-wie-za-duzo-nie-nadaza-obrabiac-

danych,wiadomosc.html (22.10.2011).
1 0 0

A . Simons, D . Tucker, Improving

Ethnographic
2 0 0 4 , s. 5.

Capability,

Human Intelligence in the War on Terrorism: The Need for an

r a p o r t p r z y g o t o w a n y dla Sekretarza O b r o n y Stanoów Zjednoczonych

282

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

Czesc d o w ó d c ó w amerykaóskich zdaje sobie sprawe z duzych korzysci
wynikajaęcych z zastosowania wywiadu etnograficznego, ktoóry pozwoli na
opisanie i ósledzenie powiaęzanó lokalnych społecznoósci, na okreóslanie tego, co
dla danej społecznoósci jest ważzne oraz co pozwoliłoby przewidzieóc,jak
mieszkanócy danego regionu mogaę zareagowaóc w okreóslonych okolicznoósciach.
Juz w latach 60. X X wieku, w czasie wojny w Wietnamie, Amerykanie mieli
swiadomosc znaczenia b a d a ó nad s p o ł e c z n o s c i a m i l o k a l n y m i . Z kolei
w latach 90. ubiegłego stulecia nie u d a ł o sie i m rozwinaó narzędzi, ktore
pozwoliłyby w odpowiednim czasie wyeliminowac zagrożzenia pochodzaęce
z Iraku, Afganistanu czy zwiaęzane z działalnosciaę A l - K a i d y .
101

102

W t y m kontekscie znamienne sa słowa generała Roberta Scalesa, ktory w ten
sposob podkreslił potrzebeę rozwoju swiadomosci kulturowej wsrod wojsko¬
wych walczacych w Iraku: „Gdy zapytałem d o w o d c ę trzeciej dywizji piechoty,
czy informacje o aktualnej sytuacji i połozżeniu jednostek wroga przekazywane
przez dowodztwo podczas marszu na Bagdad były dla niego adekwatne,
odpowiedział: «Znałem p o ł o ż e n i e kazdego czołgu nieprzyjaciela zakopanego na
przedmiesciach Tallil. Jednak g ł o w n y m problemem dla moich zżołnierzy była
walka z fanatykami poruszajaęcymi sięe pieszo baęd z w pick-upach, ktorzy strzelali
do nas ze swych AK-47 i z mozdzierzy. Miałem wieęc swietne informacje odnosnie do sytuacji taktycznej. To, czego m i zabrakło, to swiadomosc kulturowa.
Potęzny wywiad technologiczny, ale... niewłasciwy w r o g » " .
1 0 3

Jednak Irak to nie jedyny przykład zapotrzebowania na wywiad etnogra¬
ficzny. Kolejnym p r z y k ł a d e m jest walka z Al-Kaidaę. W 2004 roku Marc Sageman
napisał ksiażke pod t y t u ł e m Understanding Terror Networks, w ktorej starał się
wyjasnic, na czym polega błeędne postrzeganie tego, kto przyłaęcza sięe do siatek
terrorystycznych oraz jakie motywacje kierujaę osobami, ktore zasilajaę ich
szeregi . Znamienne jest, jak bardzo w y n i k i badan Marca Sagemana rożnia sie
od stereotypowego postrzegania Al-Kaidy. Okazuje sięe, zże wieększosc terrorystow to ludzie wykształceni, wywodzacy sie z klasy sredniej. Zazwyczaj sa zonaci,
a swoje rodziny kształtujaę wedle surowych zasad. Saę to wyznawcy całkowicie
podporzaędkowani idei dzżihadu.
104

Majac to na uwadze, istotne jest, aby informacje potrzebne dla „wywiadu
etnograficznego" pozyskiwaóc na bieżzaęco, niezalezżnie od zaangażzowania
w konflikty zbrojne. Dlatego postuluje sięe na przykład, aby odbywało sięe to

1 0 1

H . B . M i l w a r d , J. Raab, Dark

International

Networks:

Drug, Terror and Arms Trafficking

The Structure,

Networks,

Operation

and

Performance

of

w y k ł a d p r z y g o t o w a n y na I n t e r n a t i o n a l

Conference o n the E m p i r i c a l Study o f Governance M a n a g e m e n t and Performance w Barcelonie,
H i s z p a n i a 2002, s. 2 8 - 3 9 .
1 0 2

Ibidem, s. 28.

1 0 3

R. Scales, Culture-Centric

Warfare, „ U n i t e d States N a v a l I n s t i t u t e . Proceedings" 2004,

t. 130, n r 10.
1 0 4

M . Sageman, Understanding

P h i l a d e l p h i a 2 0 0 4 , s. 143.

Terror

Networks,

University

o f Pennsylvania

Press,

283

6. Antropologizacja wojska czy antropologowie w wojsku?

105

w ramach struktur przypisanych do poszczegoólnych ambasad . Obecnie
bowiem attachóe wojskowy zajmuje sięe zbieraniem informacji zwiaęzanych
z wojskiem czy uzbrojeniem, nie ma natomiast odręebnej komoórki, któora
mogłaby zajaęóc sieę wywiadem etnograficznym . Aby działaóc efektywnie, takie
odreębne komoórki organizacyjne p o w i n n y byóc p o w o ł a n e t y l k o d o z a d a n ó
zwiaęzanych z wywiadem etnograficznym, ich personel zaós powinien mieóc prawo
do dłuzższego pobytu na terenie danego kraju - co powinno byóc dodatkowo
wynagradzane . Informacje pozyskane przez wywiad etnograficzny powinny
byóc - w e d ł u g pomysłodawcóow takiego rozwiaęzania - nasteępnie przekazywane
dowoództwu wojskowemu i udostęepniane innym placóowkom dyplomatycznym,
jeżzeli byłoby to konieczne. Jako tych, ktoórzy mogliby wykonywaóc tęe pracęe,
wskazuje się oficerow ds. obcego terenu (Foreign Area Officers - F A O ) . Obecnie
nie słuzży ich w armii amerykanóskiej zbyt wielu - jest ich ok. 1000, z czego
więekszoósóc słuzży w Europie. Jedynie 145 takich zżołnierzy znajduje sięe na
r o d k o w y m Wschodzie, przy czym i tak nie sa w pełni wykorzystani operacyjnie,
gdyżz czasem muszaę wykonywaóc obowiaęzki czysto administracyjne .
106

107

1 0 8

ó

109

6. Antropologizacja wojska czy antropologowie w wojsku?
Podkreóslajaęc znaczenie óswiadomoósci mieędzykulturowej, operacjonalizowanej na
potrzeby wojskowe w celu zwieększenia efektywnoósci prowadzonych działanó
wedle założzonych celoów, należzy rozwazżyóc, jaki system zapewniania tej wiedzy
jest, z wojskowego p u n k t u widzenia, najefektywniejszy. Majaęc na wzglęedzie
przedstawione w rozdziale V kontrowersje, jakie „dostarczanie" wiedzy o kul¬
turze wojsku przez antropologoów wywołuje w ósrodowisku akademickim, należzy
przyjrzeóc sięe, jak sami wojskowi oceniajaę kwestieę pozyskiwania óswiadomoósci
mięedzykulturowej za najbardziej efektywnaę z operacyjnego p u n k t u widzenia.
W debacie nad antropologizacjaę wojska wyraóznie słyszalne saę głosy kry¬
tyczne wobec programu Human Terrain System .
Wojskowi krytycy HTS
wskazujaę, żze jest on niekompatybilny z aktualnie obowiaęzujaęcaę doktrynaę
i ignoruje znaczenie działanó wojskowych na rzecz pozyskiwania informacji
kulturowych. Zdaniem majora U.S. Army, Bena Connable'a, amerykaóscy
zżołnierze od dawna wykorzystywali wiedzeę kulturowaę w tzw. małych wojnach
w X X wieku, z a r ó w n o w Wietnamie, jak i - inaczej, niż się powszechnie sadzi w Iraku i Afganistanie. S wiadomoósóc kulturowa w wojsku, owszem, była niska,
110

ó

1 0 5

F. Renzi, Networks:

Terra Incognita

and the Case of Ethnographic

Intelligence,

„Military

Attache

Activities:

A Case for

Review" w r z e s i e ó - p a z d z i e r n i k 2 0 0 6 , s. 20.
1 0 6

K . M . Marisa, Consolidated

Military

and Security Assistance

Unity of Command, „ F A O J o u r n a l " 2 0 0 3 , t. 7, n r 2, s. 6 - 1 1 .
1 0 7

A . Simons, D . Tucker, Improving,

1 0 8

F. Renzi, op.cit., s. 2 1 .

1 0 9

G. Jaffe, In Iraq, One Officer Uses Cultural

15 listopada 2 0 0 5 , s. 15.
1 1 0

Z o b . rozdz. V .

op.cit.
Skills to Fight Insurgents, „ W a l l Street Journal",

284

VI. Antropologizacja wojska i działań wojskowych

ale dotyczyło to w zasadzie pierwszej fazy kazżdej kampanii z uwagi na brak
systemu szkoleó w d r a ż a n y c h w okresach m i ę d z y konfliktami zbrojnymi;
z u p ł y w e m czasu, w toku walki, żzołnierze nabierali doóswiadczenia w t y m
zakresie . Jego zdaniem praktyka wysyłania naukowcoów w obszary działanó
zbrojnych mozże podkopaóc i tak juzż bardzo napięete relacje mięedzy wojskiem
a społecznoósciaę akademickaę w zakresie nauk społecznych.
111

W e d ł u g tego autora w zasadzie tylko jedno załozżenie, któore legło u podstaw
stworzenia systemu HTS, mozna uznac za prawdziwe: swiadomosc kulturowa
amerykanskiego wojska w latach 2001-2003 była na krytycznie niskim
poziomie. Poza t y m inne załozżenia, beędaęce podstawaę stworzenia HTS, wydajaę
sięe w jego opinii nietrafione. Z uwagi na swojaę doktrynęe, misjeę i organizacjeę
wojsko amerykanskie powinno szkolic ekspertow w dziedzinie kulturowej.
Wiedza kulturowa jest bowiem przede wszystkim powiaęzana z procesem
wywiadowczym. Centra wsparcia jużz istniejaę w ramach wojska i stanowiaę
zaplecze dla operacji zbrojnych. Wydaje sie zatem, ze brak jest usprawiedli¬
wienia dla zatrudniania dodatkowego personelu cywilnego, słabo wyszkolonego
od strony wojskowej, ktory bęedzie sięe zajmowac kwestiami k u l t u r o w y m i .
112

Ben Connable wskazuje dalej, zże zarowno wojska laędowe, jak i marynarka
wojenna szkola oficerow ds. obcego terenu (Foreign Area Officer - FAO) czy też
ds. cywilnych (Civil Affairs Officer - CAO), ktorzy maja słuzyc dowodcom rada
w zakresie politycznym czy k u l t u r o w y m . Podręecznik opisujaęcy działania
przeciwpartyzanckie (FM 3-24) tak opisuje zadania tych oficeroów: „personel
ds. cywilnych został wyszkolony do analizy populacji, kultury i rozwoju gos¬
podarczego", a z kolei „FAO majaę wiedzęe jeęzykowaę, historycznaę i kulturowaę
dotyczaęcaę poszczegóolnych regionoów i przebywajaę tam zawsze przez dłużzszy
czas". Podobnie jednostki morskie definiujaę roleę FAO: „uzżywa jeęzyka i wiedzy
0 siłach zbrojnych, kulturze, historii, socjologii, gospodarce, polityce, geografii
wybranych t e r e n ó w , aby wykonywac zlecone zadania" .
Znamienny jest fakt, zże w e d ł u g programu HT, kazżdy zespóoł H T powinien
mieóc przynajmniej dwóoch oficeroów z doóswiadczeniem w zakresie FAO, CAO lub
w y w i a d u . W zwiazku z t y m , zdaniem Connable'a, nie jest konieczne
utrzymywanie odreębnego programu HTS, skoro wojsko samo mozże znaleózóc
1 wyszkolióc odpowiednich specjalistóow . Ponadto Ben Connable wskazuje, zże
zatrudniajaęc w zespołach H T badaczy społecznych, pogłeębia sięe r o z ł a m mięedzy
antropologami ze ósrodowisk akademickich na tych, ktoórzy chcaęwspóołpracowaóc
z wojskiem, i tych, ktorzy na taka. w s p ó ł p r a c ę nigdy nie przystana . Program
HTS stanowi przeciezż silny argument dla przeciwnikoów udziału badaczy
113

114

115

1 1 1

B. Connable, All Our Eggs in a Broken Basket: How the Human Terrain System is Undermining

Sustainable Military
1 1 2

Cultural

Ibidem, s. 59.

1 1 3

Ibidem, s. 60.

1 1 4

Ibidem, s. 6 1 .

1 1 5

Ibidem, s. 63.

Competence, „ M i l i t a r y R e v i e w " m a r z e c - k w i e c i e n 2 0 0 9 , s. 5 7 - 5 8 .

6. Antropologizacja wojska czy antropologowie w wojsku?

285

społecznych w operacjach w Iraku czy Afganistanie, zrzeszonych choócby w ta¬
kich organizacjach, jak Network o f Concerned Anthropologists (zob. rozdz. V ) .
Dlatego jako alternatywęe dla bezpoósredniego udziału antropologoów w operacji
zbrojnej autor ten wskazuje raczej wsparcie dla szkolenia zżołnierzy, któorzy
bęedaę zajmowaóc sięe tematykaę kulturowaę, np. przez udział w przygotowywaniu
podreęcznikóow, jak choócby opisywanego juzż podreęcznika przeciwpartyzanckiego F M 3-24. W takiej roli nie ryzykujaę oni bezpoósredniego zagrozżenia dla
obiektoów swoich badanó, nie udzielajaę informacji wykorzystywanych bezpoósrednio przy planowaniu taktycznym, jak róownieżz nie dostarczajaę społecznoósci
akademickiej argumentoów przeciwko wspóołpracy cywilno-wojskowej. W kon¬
kluzji Ben Connable wskazuje na dwa istotne negatywne skutki HTS dla
amerykanóskiej armii. Po pierwsze, m i m o swych licznych wad i niedoskonałoósci
system ten jest w dalszym ciaęgu rozwijany i konsekwentnie p o c h ł a n i a ósrodki
finansowe, któore do tej pory przeznaczane były na inne roównoległe sposoby
pozyskiwania wiedzy o kulturze w ramach wojska. Po drugie, wprowadzenie
odręebnych zespołoów H T jest dobrym w y t ł u m a c z e n i e m dla oficeróow sztabowych,
któorzy nie muszaę juzż sami zajmowaóc sieę uwarunkowaniami k u l t u r o w y m i
operacji, co z kolei pozwoliłoby i m zignorowaóc kompleksowe i wymagajaęce
szkolenia k u l t u r o w e .
116

W t y m kontekóscie pozbawienie zżołnierzy pogłęebionego szkolenia kulturo¬
wego i przerzucenie cieężzaru zadanó kulturowych na wyspecjalizowane zespoły
H T możze rodzióc obawy, czy rzeczywióscie kwestie kulturowe znajdaę właósciwe
odzwierciedlenie w procesie podejmowania decyzji na szczeblach taktycznym
i operacyjnym. Nalezży bowiem pamieętaóc,zże dowoódcy wojskowi saę szkoleni do
podejmowania szybkich decyzji w sytuacji, gdy m a ł o jest czasu na dyskusjeę
i roztrzaęsanie roózżnych stanowisk. W zwiaęzku z t y m dowoódca mozże nie mieóc
częesto czasu na pozyskanie rady od zespołu H T - musi działaóc (częeósciowo
wykazał to rownież LOE 1.2). W takim wypadku lepiej byłoby z p u n k t u
widzenia doniosłoósci skutkoów danej operacji, aby zaroówno dowóodca, jak i jego
zżołnierze brali roówniezż pod uwagęe kwestie kulturowe - na co wskazał takzże
Maxie McFarland. Ten emerytowany p u ł k o w n i k amerykaóskiej armii wyodrebnił cechy, jakie powinny charakteryzowaóc tzw. k u l t u r o w o wyszkolonych
żołnierzy (culturally literate
soldiers) .
117

I tak kulturowo wyszkoleni zżołnierze:
1. Rozumiejaę, żze kultura w p ł y w a na ich zachowanie i przekonania, jak róowniezż
na zachowanie i przekonania innych.
2. Majaęóswiadomoósóc specyficznych k u l t u r o w y c h
przekonanó,wartoósci
i wrazżliwoósci, któore mogaę wpływaóc na to, jak oni sami czy tezż inne osoby
myóslaę lub sieę zachowujaę.

1 1 6

Ibidem, s. 64.

1 1 7

M . M c F a r l a n d , Military

s. 6 3 - 6 4 .

Cultural

Education,

„Military Review" marzec-kwiecienó 2005,

286

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

3. Doceniajaę i akceptujaęróozżnorodnoósóc przekonaón, wyglaędu czy sposobu zżycia.
4. Saęóswiadomi tego, zże wiedza historyczna jest wypadkowaę czynnikoów oso¬
bistych, politycznych czy społecznych, w zwiaęzku z czym możzemieóc
roóżznoraki wydózwięek.
5. Znajaę historięe roózżnych amerykanóskich kultur i rozumiejaę, jak te kultury
wpływajaę na obecne społeczenóstwo.
6. Rozumieja perspektywy grup innych kulturowo, gdy ucza się o wydarzeniach
historycznych.
7. Majaę wiedzeę o głóownych historycznych wydarzeniach dotyczaęcych innych
narodóow i rozumiejaę, jaki w p ł y w te wydarzenia wywierajaę na zachowanie,
przekonania i relacje z i n n y m i .
8. Sa swiadomi p o d o b i e ó s t w miedzy grupami r o ż n y m i kulturowo, jak rownież
akceptuja róożznice miedzy n i m i .
9. Rozumieja zagrozżenie, jakie wiazże sie z budowaniem stereotypóow, etnocentryzmem i i n n y m i stronniczymi zachowaniami, oraz maja óswiadomoósóc
wrażzliwoósci takich kwestii, jak rasizm czy uprzedzenie.
10. Moówia w dwoóch lub wiekszej liczbie jezykoów albo podejmuja starania
w celu nauczenia sie jezykoów obcych.
11. Potrafia komunikowaóc sie, wspóołdziałaóc i pracowaóc konstruktywnie z przed¬
stawicielami innych grup kulturowych.
12. Korzystaja z rozwiazaó technologicznych w komunikowaniu sie z przed¬
stawicielami innych kultur, jak roówniezż w pozyskiwaniu danych na temat
innych kultur.
13. Sa obeznani ze zmieniającymi sie warunkami wymiany informacji i potrafia
skutecznie wspoółdziałaóc w nowych warunkach.
14. Rozumieja, zże istnieja roóżznice kulturowe i żze powinny byóc one uwzgledniane w kontekóscie operacji wojskowych.
15. Rozumieja, zże jako zżołnierze sa czeóscia pewnej stereotypowej kultury, ktoóra
zakłada w sobie pewne uprzedzenia do innych, co beda musieli zwalczaóc
w relacjach miedzykulturowych.
16. Działaja w sposoób, ktoóry pozwala innym czuóc sie bezpiecznie w ich
poblizżu .
118

7. Pułapki SwiadomoSci międzykulturowej
Powrot idei wdrazania rozwiazaó przeciwpartyzanckich, opierający sie na „populacjo-centrycznym" podejósciu, w ktoórym punkt cieżzkoósci zostaje w całoósci
przeniesiony z siły zbrojnej na ludnoósóc cywilna i „zdobycie jej serc i umysłóow",

1 1 8

Ibidem.

Oczywióscie, zestaw cech wskazanych przez M c F a r l a n d a możzna uznaóc za

idealistyczny, za zestaw „ m a k s i m u m " .

Dużzo t r u d n i e j jest okreóslióc zestaw „ m i n i m u m "

p o d s t a w o w y „ n i e z b e d n i k " do zdobycia p o d s t a w o w e j k o m p e t e n c j i m i e d z y k u l t u r o w e j .
myóslenia na ten t e m a t z o s t a ł y omóowione w rozdz. I I I (edukacja m i e d z y k u l t u r o w a ) .

-

Kierunki

287

7. Pułapki SwiadomoSci międzykulturowej

nie jest bezkrytycznie przyjmowany, i to nie tylko w amerykanóskim wojsku.
Dowodem na to m o ż e byc debata na ł a m a c h „Joint Forces Quarterly", w ktorej
głos zabrali John A . Nagl oraz Gian Gentile. Jej tresc dobrze oddaja j u ż same
tytuły ich opinii na ten temat: Let's Win the Wars We're In (Nagl) oraz Let's Build
an Army to Win All Wars ( G e n t i l e ) .
Gian Gentile swoój sceptycyzm wobec bezkrytycznego zachwytu powrotem
idei działanó przeciwpartyzanckich i operacji „populacjo-centrycznych" wyrazża
także w wywiadzie zamieszczonym w „Small Wars J o u r n a l " . Jego krytykę
mozżna zasadniczo streóscióc w nastęepujaęcym stwierdzeniu: błyskotliwa taktyka
nie uratuje operacji, jeósli nie bęedzie powiaęzana z dobrze przemyóslanaę strategiaę.
Zauwaza ironicznie: „Idea prowadzenia efektywniejszej wojny przez udosko¬
nalenie taktyki przeciwpartyzanckiej zaczeęła nam róowniezż definiowaóc przy¬
czyny wojny w Iraku. Najnowsze ksiaęzżki, jak te autorstwa Toma Ricksa: Fiasco:
The American Military Adventure in Iraq oraz The Gamble: General Petraues and the
American Military Adventure in Iraq przedstawiaja nieprzygotowana, niekompetentnaę, konwencjonalnie walczaęcaę armięe, ktoóra nie potrafi zwalczaóc partyzan¬
tów, ale poniewaz wreszcie na scenę wchodzi lepszy i «oswiecony» generał,
ktoóremu towarzyszy k i l k u innowacyjnie myóslaęcych o f i c e r o ó w n a n i z ż s z y c h
szczeblach, to dochodzaę oni do wnioskoów, jak nalezży właósciwie prowadzióc
kampanie przeciwpartyzanckie, i voild - armia zostaje na nowo wynaleziona
i zaczyna działaóc w kompletnie odmienny sposoób. A ponieważz armia zaczyna
działaóc w odmienny sposóob, doprowadza t y m samym do transformacji sytuacji,
jak podpowiada nam dominujaęca narracja. Wyrażza sięe ona w przekonaniu, żze
ulepszona taktyka mozże uratowaóc nieudanaę strategięe i politykęe" . Gentile
namawia do „ p o w r o t u do Clausewitza", piszaęcego, iżz „ p u n k t cięezżkoósci" (center
ofgravity) kazżdej operacji musi zostaóc uprzednio odkryty. Tymczasem narracja
na temat działanó przeciwpartyzanckich przedstawia tylko jeden punkt cieężzkoósci
- ma n i m byóc ludnoósóc cywilna i walka o jej „serca i umysły". Gentile podkreósla
kilkukrotnie: o ile s p o ł e c z e ó s t w o m o ż e b y ć kluczowe dla okreslonej operacji,
o tyle nie zawsze musi takie byc. Tymczasem obowiazujacy paradygmat,
przedstawiony i utwierdzony za sprawa bestsellerowego Podręcznika walki
przeciwpartyzanckie] (FM 3-24), zakłada, ze punktem cieżkosci zawsze jest
ludnoósóc cywilna w operacjach przeciwpartyzanckich. Twierdzenie to nie
wytrzymuje konfrontacji z faktami historycznymi. P r z y w o ł y w a n y czeęsto
przykład udanej brytyjskiej operacji przeciwpartyzanckiej na Malajach jest
nietrafiony jego zdaniem o tyle, żze partyzantka malajska została rozbita, jeszcze
119

120

121

1 1 9

J.A. N a g l , Let s Win the Wars We re In, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " p i e r w s z y k w a r t a ł 2 0 0 9 ,

t. 52, s. 2 0 - 2 6 ; G . G e n t i l e , Let s Build an Armyto

Win All Wars, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " p i e r w s z y

k w a r t a ł 2 0 0 9 , t . 52, s. 2 7 - 3 3 .
1 2 0

G. Gentile, O. Manea, Thinking Critically

War: An Interview with Colonel Gian Gentile,
121

about COIN

and Creatively about Strategy and

„ S m a l l W a r s Journal" grudzienó 2010.

288

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

zanim generał Gerald Templer obja ł dowodzenie. Jej opóor został p r z e ł a m a n y
przez dokonanie przesiedlenó na wielka skale ludnoósci chinóskiej, co doprowa¬
dziło do zerwania łacznosci z partyzantami. Zdaniem Gentile'a Brytyjczycy
wygrali operacje przeciwpartyzancka na Malajach, ale nie dlatego, zże prioryte¬
tem uczynili „populacjo-centryczne zdobycie serc i u m y s ł o ó w " .
Niestety, podsumowuje Gian Gentile, pozwolilismy na to, by taktyka
populacjo-centrycznych operacji przeciwpartyzanckich u s u n e ł a w cienó kwestie
strategii .
W podobnym duchu, choóc atakuja c filtr kultury z innej strony, wypowiada
sie Patrick Porter: „ D o g m a t determinizmu kulturowego wydaje sie nie
uwzgledniaóc złozżonoósci działanó wojskowych. Jego empiryczne i koncepcyjne
błedy odzwierciedlaja bardziej złozżony problem. Determinizm kulturowy widzi
w historii to, co chce widziec, dobierajac fakty do swych teorii, aby potwierdzic
swe pilne wspoółczesne zadania, któore obecnie skupiaja sie na zaalarmowaniu
wojskowych i politykóow o głebokich róożznicach miedzy tradycjami kulturowymi.
Jednakzże jakkolwiek bardzo uwodzicielska i kreowana w dobrej wierze byłaby ta
teoria, konkurujące sposoby prowadzenia wojny sa wyklepane na matrycy, gdzie
kultura jest tylko jednym z e l e m e n t ó w wspołdziałajacych z innymi, takimi jak
warunki materialne, nieróownowaga sił i jednostki. Byłoby niepowazżne, gdyby
wiele kultur wojennych z przeszłoósci skatalogowaóc wedle tych uproszczonych
kategorii po to, aby wzmocnióc obecne wyczulenie k u l t u r o w e " .
122

123

124

Podsumowanię
Podczas typowej kampanii przeciwpartyzanckiej celem jest odciecie partyzantoów od wsparcia ze strony społeczeónstwa (jedzenie, woda, schronienie itp.).
Jednak ostatni konflikt w Afganistanie pokazał, zże to nie partyzanci otrzymuja
wsparcie ze strony społeczenóstwa, ale jest d o k ł a d n i e na odwroót: to oni wspieraja
społeczenóstwo i sa w stanie zdobyóc przychylnoósóc społeczenóstwa dzieki
pienia dzom, kontaktom, zapewnianiu bezpieczenóstwa etc. S wiadomoósóc miedzykulturowa mozże pomoóc „zdobyóc serca i u m y s ł y " społecznoósci lokalnej przez
okazywanie szacunku dla ich tradycji i przez udzielenie adekwatnej pomocy (np.
rozwojowej), w ten s p o s ó b zmniejszając poparcie dla grup powstaóczych, ale
sama „nie wygra" wojny.
Analiza wybranych operacji wojskowych wyraóznie wskazuje na znamienna
role kultury i óswiadomoósci miedzykulturowej prezentowanej przez okreóslone
siły zbrojne w kontekóscie efektywnoósci prowadzonych przez nie operacji.
Operacje te pokazuja jednak róownoczeósnie, zże sama óswiadomoósóc miedzykultuó

122

Ibidem,s.

3.

1 2 3

Ibidem,s.

2.

1 2 4

P. Porter, Good Anthropology,

2007, nr 3 7 ( 2 ) , s. 56.

Bad History: The Cultural

Turn in Studying War, „ P a r a m e t e r s "

Podsumowanie

289

rowa w siłach zbrojnych bez głeęboko przemyóslanej strategii i adekwatnych
rozwiaęzanó politycznych nie jest żzadnym gwarantem sukcesu konócowego. Brak
óswiadomoósci mięedzykulturowej zawsze jest natomiast wynikiem istotnych luk
systemowych: niedostatkoów w analizie sytuacji operacyjnej, w (braku) strategii,
niewłaósciwym szkoleniu taktycznym, a nie jest to lista wyczerpujaęca. Skuteczna,
wspoółczesna armia z pewnoósciaę nie mozże sobie pozwolióc na lekcewazżenie
wiedzy o kulturze i powinna daęzżyóc do tego, by zbudowaóc w ł a s n e zaplecze
poszerzajaęce praktycznaęóswiadomoósóc mięedzykulturowaę.
Wskazane przykłady ostatnich interwencji: w Iraku i Afganistanie ze
wzgleędu chociazżby na ogromne róożznice kulturowe, polityczne i gospodarcze
tych krajóow wydajaę sieę nieporóownywalne. A jednak majaę ważzny wspóolny mia¬
nownik: w obydwu wypadkach arogancja Zachodu (zwłaszcza Stanoów Zjed¬
noczonych), liczacego na swoisty Blitzkrieg X X I wieku w krajach cywilizacji
islamu zderzyła sieę boleósnie z odmiennoósciaę kulturowaę, ktoóra wpłynęeła na
przedłużzenie sieę planowanej obecnoósci wojsk koalicyjnych baędóz sojuszni¬
czych, koniecznoósóc zwieększenia ich liczebnoósci kilkudziesieęciokrotnie w sto¬
sunku do planowanej oraz stopniowaę utratęe poparcia własnych społeczenóstw
w zwiaęzku z rosnaęcymi stratami w ludziach i zwieększajaęcymi sięe kosztami
operacji, ktoóre w obliczu óswiatowego kryzysu finansowego stały sieę mocno
palaęcaę kwestiaę.
Czy uda sieę przeciwdziałaóc pogarszaniu sięe sytuacji w Afganistanie dzieęki
zastosowaniu koncepcji swiadomosci miedzykulturowej? W tej chwili m o ż e byc
to bardzo trudne, w zasadzie niewykonalne. Koncepcja winning hearts and minds
w Afganistanie jest dzisiaj spozniona o ponad dziesieęc lat. Co nie znaczy, zże
nalezżyjaę porzucic. Jednak jej wdrozżenie wsrodzżołnierzy, bez rownoczesnego
wprowadzenia jej na poziom politykow i strategow, bęedzie niczym plaster na
z ł a m a n i u otwartym - mozże dobrze wyglaędac, ale z pewnosciaę nie rozwiaęzże
problemu.
Sama swiadomosc mieędzykulturowa nie jest zatem wystarczajaęca. Własciwie s f o r m u ł o w a n a strategia polityczna, ktora w efektywny sposob konfrontuje
sieę z zasadniczymi zagrozżeniami ze strony mieędzynarodowych ugrupowan,
stosujaęcych metody partyzanckie, wymaga duzżo wieęcej nizż tylko swiadomosci
m i ę d z y k u l t u r o w e j . W s w i e c i e , w ktorym zagrożenia maja polimorficzny
charakter i saę podsycane zderzeniami interesow w takim samym stopniu, jak
zderzeniami kultur i religii, idea „zdobywania serc i u m y s ł o w " musi rowniezż
zostac ukierunkowana na wzrastajaęce poczucie niepewnosci i braku bezpieczenstwa u więekszosci społeczenstw zżyjaęcych w panstwach wielokulturowych.
Ponowoczesny sposob prowadzenia wojny wymaga bowiem strategii wykraczajaęcej poza dotychczasowe, konwencjonalne działania przeciwpartyzanckie.
Fenomen sukcesu takich ugrupowan we w s p o ł c z e s n y m swiecie oddziałuje nie
tylko na „serca i u m y s ł y " ludzi zżyjaęcych w cywilizacji islamu. Wywiera rowniezż
1 2 5

1 2 5

Por. D . M . Jones, M . L . R . S m i t h , op.cit., s. 115.

290

VI. Antropologizacja wojska i działan wojskowych

w p ł y w na „serca i u m y s ł y " ludzi zżyjaęcych w liberalnych demokracjach óswiata
Z a c h o d u . Z tego wzgleędu ani óswiadomoósóc mieędzykulturowa, ani koncepcja
hearts and minds, ani najdoskonalsza doktryna przeciwpartyzancka, nie wystarczaę, choócby nawet razem wzieęte, jeósli nie beędzie towarzyszyła i m głęeboko
przemyóslana polityka i adekwatna strategia.
126

1 2 6

Ibidem, s. 117.

Uwagi końcowe
Nikomu z nas nie jest danym wyzwolić: się z toru wyznaczonego przez bieg swego zycia.
Myślimy, czujemy i działamy,

wierni tradycji, w ktorej zyjemy.

Jedyny srodek wyzwolenia stanowi zatopienie sie w inne zycie, zrozumienie mysli, czucia i
ktore nie wyrosło na gruncie naszej cywilizacji,

ale ma zródło w innych warstwach

działania,

kultury.
Franz Boas

1

Ten głeboko humanistyczny przekaz, sformułowany przez Franza Boasa, takzże
dzis m o ż e stanowic drogowskaz pozwalający „zanurzyc sie" w innej cywilizacji
lub odmiennej kulturze w sposoób wolny od uprzedzenó,zgoóry przyjetych zał o z e ó , instrumentalnie stawianych przed nia z a d a ó . Jednak radykalizm
metodologiczny Franza Boasa, któory unikał w cia gu swojej naukowej kariery
formułowania syntez i teorii, w całosciowych ujeciach widzac ryzyko fałszywych
generalizacji, pozostaje kontrowersyjnym wzorem w uprawianiu nauki - nie
podazżył za n i m zżaden z jego ucznioów. Roówniezż postulowane przez niego
„wyzwolenie" przez zatopienie sie w innej kulturze w „powrzeósniowym"
óswiecie stanowi niezmiernie trudne wyzwanie. Biezża ce potrzeby administracji
panóstwowej, polityki wewnetrznej i zagranicznej, wreszcie stosowane narzedzia
w realizacji ich celoów wydaja sie wrecz nakładaóc wymoóg instrumentalizacji
kultury, jej „operacjonalizacji", „unarzedziowienia" w celu nadania jej waloru
użytecznosci. Czy jednak utylitaryzm w tej materii nie jest bronia skuteczna
tylko w krotkiej perspektywie, w dodatku obosieczna? Przykład finansowania
ruchu odrodzenia islamu przez Stany Zjednoczone w okresie zimnej wojny,
który zwrócił sie ostatecznie przeciwko USA 11 wrzesnia 2001 roku (gdy swiat
o zimnej wojnie dawno jużz z a p o m n i a ł ) , niech bęedzie tylko jednym z wielu
przykładóow nieprzewidywalnych konsekwencji procesu instrumentalizacji
kultury. Czy koncepcja óswiadomoósci mieędzykulturowej jest w zwiaęzku z t y m
„bezpiecznym narzeędziem"? Zapewne wszystko zalezży od tego, kto jaębęedzie
stosował. Swiadomoósóc tego, żze ma ona znaczenie, jest jednak kluczem do tego,
aby staraóc sieę korzystaóc z niej w rozsaędny - w zglobalizowanym óswiecie sposoób.
ó

1

Z

listu

F r a n z a Boasa d o

przyjaciela,

A . K ł o s k o w s k a , Wstep do pierwszego
antropologii kulturalnej,

wydania

etnografa

polskiego.

niemieckiego

Rożnorodnosc

F.S.

wzorow

Kraussa.

kultury

Za:

i funkcje

[ w : ] R. Benedict, Wzory kultury, W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o Literackie

M u z a SA, W a r s z a w a 2 0 0 5 , s. 28.

292

Uwagi końcowe

Zagrozżenia zwiaęzane z brakiem swiadomosci kulturowej i mieędzykulturowej
były widoczne chocby podczas ostatnich operacji w Iraku i Afganistanie: niechęec
społeczenstwa lokalnego do sił koalicji, najczeęsciej zwiaęzana z brakiem po¬
szanowania jego kultury i tradycji, udzielanie przez ludnosc pomocy partyzan¬
tom, nieumiejęetnosc zrozumienia rożznic, tarc i n a p i ę e c wewnaętrz danych
społeczenstw w efekcie doprowadziły do przedłuzżenia działan zbrojnych. Ozna¬
czało to duzżo wyzższe, nizż pierwotnie przewidywano, koszty ludzkie i materialne.
Zagadnienie poruszane w niniejszej pracy, oprocz znaczenia naukowego, ma
więec niemałe znaczenie praktyczne i społeczne. Jednak w zwiaęzku z tym, zże
Polska nie jest obecnie (i najprawdopodobniej nie będzie w najbliższej
przyszłosci) krajem, w ktorym odmienne kulturowo grupy etniczne stanowiaę
istotnaę liczebnie czeęsc s p o ł e c z e n s t w a , problem ten jest bagatelizowany
i marginalizowany. Negatywnie odbija sięe to nie tylko na przygotowaniu polskich
żzołnierzy do misji poza granicami kraju, ale w ogole na naszych relacjach z innymi
nacjami, chocby w najbliżzszym saęsiedztwie. Mobilnosc wynikajaęca z członkostwa
w U n i i Europejskiej, ale rownież z niespotykanych wczesniej możliwosci
przemieszczania sieę powoduje, żze Polacy coraz częesciej stykajaęsieę z ludzmi
reprezentujaęcymi inne kultury. Zapotrzebowanie na wiedzeę o odmiennych
kulturach (edukacjęe mięedzykulturowaę), majaęcaę w efekcie przyniesc możzliwaędo
wykorzystania kompetencjęe kulturowaęi swiadomosc mięedzykulturowaę, beędzie
stale wzrastało. Zwieększac sięe rownieżz beędzie rola „doradcow ds. kultury":
antropologow, kulturoznawcow, psychologowmieędzykulturowych, religioznawcow, socjologow. Pozostałe grupy badaczy społecznych rownieżz nie zostanaę
zwolnione z obowiaęzku uwzgleędniania w swoich analizach czynnika kulturowe¬
go, dotychczas słabo obecnego w dziedzinach nauki, niezajmujaęcych sieę kulturaę
w g ł o w n y m nurcie badawczym. Paweł Boski, podsumowujaęc swojaę obszernaę
ksiaęzżkęe po swięeconaę kulturowym ramom zachowan społecznych, stwierdza: „Nie
chodzi (...) o rozszerzanie biurokracji, lecz o adekwatna, odpowiedz na wyzwania,
przed ktorymi stanelismy, prezentujac jak dotad wachlarz reakcji od ignorancji
i b e z r a d n o ś c i do ignorancji pomieszanej z p e w n o ś c i ą siebie. Dawniej w PRL
mielismy ministerstwa przemysłu włokienniczego, chemicznego itp. Minęeły
czasy ich przydatnosci. Nadszedł czas na profesjonalne radzenie sobie ze
zrożznicowanym kulturowo swiatem" .
2

Profesjonalna o d p o w i e d z i a n a istniejące zapotrzebowanie na wiedze
0 kulturze w wojsku stała sieę koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej. Nie
pojawiła sięe ona jednak w prozżni, ale w efekcie szerszych zmian w stosunkach
mieędzynarodowych. Staęd teżz nalezżyjaę rozpatrywac w sposob holistyczny
1 zarazem interdyscyplinarny.
Probujaęc dokonac takiego w ł a s n i e ujeęcia, przy podsumowaniu rozwazżan
podjęetych w niniejszej rozprawie z a d a ł a m sobie cztery pytania: 1) Jak radzimy
sobie jako Zachod z i d e a ę r o w n o u p r a w n i e n i a k u l t u r w swiecie rożznorodnosci

2

P. Boski, Kulturowe ramy zachowani społecznych,

n i c t w o SWPS Academica, W a r s z a w a 2 0 1 0 , s. 610.

W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N i Wydaw¬

293

„Zwrot kulturowy" przeciwko Zachodowi?

kulturowej, czyli: czy „ z w r o t k u l t u r o w y " we wspóołczesnych stosunkach
mieędzynarodowych nie jest zwrotem przeciwko Zachodowi? 2) Jakaę przyszłoósóc
ma przed sobaę „zwrot kulturowy", czyli: jaki zwrot po zwrocie kulturowym?
3) Czy koncepcja óswiadomoósci mięedzykulturowej jest właósciwym i skutecznym
rozwiaęzaniem problemoów wspóołczesnych operacji prowadzonych przez wielo¬
narodowe siły wojskowe, a zatem: czy istnieje alternatywa dla óswiadomoósci
mieędzykulturowej? 4) Czy koncepcja óswiadomoósci mieędzykulturowej mozże byóc
złotym ósrodkiem mięedzy dotychczasowaę kulturofobiaę a obecnym kulturocentryzmem?

„Zwrot kulturowy" przeciwko Zachodowi?
Powroót do myóslenia w kategoriach kulturowych na Zachodzie bezpoósrednio
wiaęzże sieę z jego porażzkami w dzisiejszej walce o „rzaęd dusz" społecznoósci
m i ę d z y n a r o d o w e j . Sekretarz Obrony S t a n ó w Zjednoczonych Donald Rumsfeld
na jednym ze spotkanó powiedział: „Gdybym miał wystawiaóc oceny, powiedział¬
bym, zże jako panóstwo prawdopodobnie zasłuzżyliósmy na dwoójęe, lub ewentualnie
dwoójeę z plusem, w kwestii tego, jak dobrze radzimy sobie w wojnie idei, któora
ma miejsce w dzisiejszym swiecie" . To poczucie kleski znajduje tez swoje
odzwierciedlenie w zmianie naukowego dyskursu. Jacek Kowalewski i Wojciech
Piasek zauważzajaę: „Antropologizacja dyskursow humanistycznych mozże przejawiac sięe wrozżnej postaci. Jednym z najczeęsciej wskazywanych jej fundamentow jest dosc powszechne dzis przekonanie o utracie przez prawdy nauki
zachodniej statusu obiektywnie obowiaęzujaęcych, bowiem z r o d ł e m dogmatyzacji
wiedzy zachodniej, wiary w obowiaęzywanie jej uniwersalistycznych przedstawien jest stereotypizacja i kulturowa mitologizacja samej n a u k i " .
3

4

Obserwowana niecheęc do Zachodu, pomieszana z poczuciem fascynacji
„zdobyczami cywilizacyjnymi": nowinkami technologicznymi, w o l n y m ryn¬
kiem, mediami, systemem kształcenia, czeęsto modaę czy muzykaę, staje sieę
istotnym elementem nie tylko polityki zagranicznej, ale i wewnęetrznej w krajach
islamu. Cheęc zmazania przewin w ł a s n e g o s p o ł e c z e n s t w a za „kulturowaę
kapitulacjeę" wobec zachodnich wzorcow nowoczesnosci, nieznosne uczucie
ciaęgłego ponizżania i upokorzenia obecne w swiecie islamu saę niesłabnaęcaę siłaę
napeędowaę do „ b u n t u przeciwko Zachodowi". Staęd zasadne wydaje sieę pytanie,
czy „zwrot kulturowy" w stosunkach mięedzynarodowych, w ł a s n i e z perspektywy
swiata islamu, nie jest w jakiejs częesci „ z w r o t e m antyzachodnim", co majaętakzże
ukazywac h a s ł a skandowane na ulicach i placach Egiptu, Tunezji, Libii, Jordanii,
3

W y p o w i e d z z d n i a 27 marca 2 0 0 6 w o d p o w i e d z i na pytanie zadane po p r z e m o w i e n i u

D o n a l d a Rumsfelda w A r m y W a r College, Carlisle Barracks. Za: T.F. M e t z , M . W . Garrett,
J.E. H u t t o n , T . W . Bush, Massing
Information
4

J.

Operations,

Kowalewski,

Antropologizowanie

Effects

in the Information

Domain. A Case Study in

Aggressive

„ M i l i t a r y R e v i e w " maj-czerwiec 2006, s. 2.
W.

Piasek, Wprowadzenie,

humanistyki.

Zjawisko

[ w : ] J.

- proces - perspektywy,

W a r m i ó s k o - M a z u r s k i e g o w Olsztynie, O l s z t y n 2 0 0 9 , s. 7-8.

Kowalewski,

W.

Piasek

(red.),

Instytut Filozofii Uniwersytetu

294

Uwagi koncowe

Bahrajnu i innych krajóow, doóswiadczajaęcych tzw. arabskiej wiosny ludoów. Choóc
niektóorzy badacze w „arabskim przebudzeniu" poszukujaę dowodu na uniwersalnoósóc wartoósci stworzonych na Zachodzie, podkreóslajaęc, zże społeczenóstwa
arabskie domagajaęsięe „wolnoósci", „ d e m o k r a c j i " , „godnoósci", to jednak
rdzeniem postulatóow nie jest wolnoósóc słowa, ale wolnoósóc od biedy i braku
perspektyw, zwłaszcza dla młodych ludzi, któorzy dzieęki n o w y m mediom wiedzaę,
żze mozżna zżyóc inaczej. Postulaty te połaęczone saę ze skrajnaę niechęeciaę wobec
przywoódcóow, postrzeganych jako „pachołki Zachodu", „ m a r i o n e t k i USA" etc.,
a więec powielajaęcych odrzucanaę przez społeczenóstwa postawęe podległoósci.
W ten sposóob postulaty te nie tyle i nie tylko saę zwiaęzane z potrzebaę prze¬
strzegania praw człowieka, ile z potrzeba „pojscia w ł a s n a droga,", niezależna od
i n t e r e s ó w Zachodu, droga, ktora zostanie okreslona i wybrana przez społec z e ó s t w o m u z u ł m a ó s k i e , a nie przez autorytarnych przywódców, działających
zgodnie z geopolitycznymi kalkulacjami. Droga, ktoóra przede wszystkim
zapewni ludziom prace i dostatnie zżycie - ale w zgodzie z w ł a s n y m i tradycjami
kulturowymi. Dżzalal Al-e A h m a d uwazża wrecz, żze podział na Wschoód i Zachóod
ma znaczenie nie tyle geopolityczne, ile ekonomiczne właósnie: kraje Zachodu
stworzyły maszyny , k t ó r e nastepnie zniewoliły Wschod, czyniac z niego jedy­
nie dostarczyciela okreslonych z a s o b ó w (obejmujacych jednak nie tylko rope
naftowa czy rudy zżelaza, ale takzże sztuke, legendy, mity, aksjomaty) . Samym
pojeciom „wolnoósci", „demokracji", „godnoósci" nadawane jest wiec odmienne
znaczenie od tego, ktoóre zdazżyło sie zakorzenióc na Zachodzie.
Powierzchowne odczytywanie przez zachodnie media t r a n s p a r e n t ó o w n a
manifestacjach mozże rodzióc wrazżenie, izż społeczenóstwa muzułmanóskie domagaja sie wprowadzenia wartoósci wywodza cych sie z miedzynarodowego
rezżimu praw człowieka, ktoóre Zachoód od dawna lansuje jako „ u n i w e r s a l n e " .
Tymczasem to, co rzeczywióscie m o g ł o b y pretendowaóc do uniwersalnoósci, to
fakt, izż wiele k u l t u r i cywilizacji r o z w i n e ł o jakaós koncepcje wartoósci i godnoósci
człowieka. Nie mozżna jednak utozżsamiaóc tego z załozżeniem uniwersalnoósci
faktu, izż to jednostki sa „ p o d m i o t a m i praw", gdyzż ta konstrukcja myóslowa jest
typowo europejska .
5

6

7

8

5

C h o d z i o rewolucje p r z e m y s ł o w a , o d c z a s ó w k t o r e j w i d z i o n z m i a n e w relacjach do tej

p o r y p a r t n e r s k i c h , jesli c h o d z i o w y m i a n e k u l t u r a l n a i h a n d l o w a , na korzysc przewagi, jaka
dzieki „ m a s z y n o m "
odpowiedzi

z d o b y w a Z a c h ó d . A . E r d t , Od okcydentozy

na zachodnią

uwarunkowania

ekspansje,

rozwoju w Azji

do okcydentalizmu.

[ w : ] K . G ó r a k - S o s n o w s k a , J. Jurewicz

i Afryce,

(red.),

Iranskie
Kulturowe

W y d a w n i c t w o I b i d e m , Ł ó d z 2010, s. 43.

6

Za: A . E r d t , op.cit., s. 43.

7

W y w o d z i sie to z przyjecia, iżz s t w o r z o n a w E u r o p i e koncepcja „ p r a w a naturalnego", na

ktoórej opiera sie idea u n i w e r s a l i z m u p r a w c z ł o w i e k a , tezż jest u n i w e r s a l n a . Z tego tezż w z g l e d u ,
po przyjeciu w 1948 Powszechnej

Deklaracji Praw C z ł o w i e k a , Amerykaónskie T o w a r z y s t w o

A n t r o p o l o g i c z n e w y d a ł o oficjalne stanowisko, o d r z u c a j ą c e jej u n i w e r s a l i s t y c z n y charakter.
8

Por. C h . B r o w n , Prawa

swiatowej.

Wprowadzenie

człowieka,

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h (red.), Globalizacja

do stosunkow międzynarodowych,

skiego, Krakoów 2008, s. 854.

polityki

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielloó-

295

„Zwrot kulturowy" przeciwko Zachodowi?

O ile jeszcze do niedawna podwazżanie uniwersalizmu tych praw nie było
szczegolnie widoczne, o tyle po 11 wrzesnia, kiedy doszło do bardzo silnego
powiaęzania kwestii praw człowieka z promowaniem demokracji i „walkaę
z terroryzmem", nastaępiło osłabienie przekonania o niepodwazżalnosci dogmatu
uniwersalizmu praw człowieka. W y m u s i ł o to zadawanie pytan o to, czy ideolo¬
gia praw człowieka nie maskuje w rzeczywistosci uprzywilejowania zachodnich
koncepcji politycznych .
9

Prowadzone od ponad dziesięeciu lat badania Larbi Sadiki pokazujaę, zże
demokracja na wzor zachodni nie jest mozżliwa do wprowadzenia w krajach,
w ktorych struktura społeczna utkana jest z tozżsamosci kastowych, plemien¬
nych, klanowych i to one, a nie panstwo, saę pierwszym poziomem identyfikacji
(odwrotnie nizż w wielu s p o ł e c z e n s t w a c h Zachodu, gdzie grupa narodowa jest
istotnym, wreęcz podstawowym punktem odniesienia) . Pojęeciu „demokracji"
nadawane jest bowiem odmienne znaczenie w zależznosci od regionu swiata,
w ktorym sięe znajdujemy. O ile sama idea jakiejs formy partycypacji społecznej
w rzaędach istnieje prawie na całym swiecie, o tyle wypełnienie tresciaę pojęecia
„demokracja" nie dokonuje się automatycznie z „ k u b k a Z a c h o d u " . Co więcej,
upatrujaęc w systemie demokratycznym (w jego ujeęciu zachodnim) jedynej
szansy na realizacjeę praw człowieka w ich zachodnim rozumieniu, nie dostrzega
sieę tego, zże w w y n i k u „ d e m o k r a t y c z n y c h " w ł a s n i e wyborow dojsc m o z ż e d o
przekazania władzy ugrupowaniom, ktore wprowadzaę ograniczenia (w zachod¬
n i m rozumieniu tego słowa) w takich dziedzinach praw człowieka, jak
np. rownouprawnienie kobiet, prawo do edukacji etc. Naiwne upatrywanie
w demokracji „leku na całe z ł o " nie ma więec pokrycia w d ł u g o t e r m i n o w y c h
analizach konsekwencji takich wyborow. Społeczenstwa te nie muszaę bowiem
„dojrzewac do demokracji" (tak jak częesto prezentuje to Zachod), ale potrzebujaę
szansy na odzyskanie lub zdobycie własnej tożzsamosci, ktora pozwoli i m
stworzyc swoj model partycypacji społecznej w rzaędach - i na swoich zasadach.
Zbigniew Brzezinski zauwazża wreęcz profetycznie w stosunku do wydarzen
10

11

9

Ibidem, s. 856. N i e c h o d z i t u t y l k o o p r o m o w a n i e o k r e s l o n y c h koncepcji p o l i t y c z n y c h , ale

rowniezż okreslonej w i z j i r o l i k o b i e t y i meężzczyzny, co zaczaęł demaskowac dyskurs feminis¬
tyczny, zwracajaęc uwagęe na stereotypowe p r z y p i s y w a n i e r o l , a w r a z z t y m takżze p r a w w ramach
i d e o l o g i i p r a w c z ł o w i e k a , majaęcej p r o m o w a c , n a w e t w d o k u m e n t a c h

przeznaczonych

do

e l i m i n a c j i d y s k r y m i n a c j i k o b i e t - p a t r i a r c h a l n y m o d e l r o d z i n y . Z o b . n p . S.M. O k i n , Feminism,
Women's Human Rights and Cultural Differences, [ w : ] U . Narayan, S. H a r d i n g (red.), Decentering the
Center. Philosophy for a Multicultural,

Postcolonial and Feminist World, I n d i a n a U n i v e r s i t y Press,

Bloomington and Indianapolis 2000.
1 0

L . Sadiki, The Search for Arab Democracy, C. H u r s t & Co., L o n d o n 2 0 0 4 . Z o b . r o w n i e ż :

R. B r y n e n , B. Korany, P. N o b l e (red.), Political Liberalization

and Democratiziation

in the Arab

World: Theoretical Perspectives, t . 1, L y n n e Riener Publishers, Boulder C O 1995; M . Browers,
Democracy and Civil Society in Arab Political Thought. Transcultural Possibilities,

Syracuse U n i v e r s i t y

Press, Syracuse 2006.
1 1

R u t h Benedict w jednej z n a j s ł y n n i e j s z y c h w ogole prac a n t r o p o l o g i c z n y c h

Wzorykultury

z 1934 r o k u stosuje metaforęe „ k u b k a " w opowiesci o Indianach, k t o r y c h k u b e k (jako metafora
z r o d ł a k u l t u r y ) r o z b i ł sięe za sprawaę b i a ł e g o c z ł o w i e k a .

296

Uwagi koncowe

w krajach arabskich z poczaętku 2011 roku: „(... ) tak naprawdeę, to w ł a s n i e
godnosci, a nie wolnosci, łakna ludzie - dzis politycznie przebudzeni i swiadomi
swoich nierownosci - na całym swiecie. Chcaę godnosci egzystencji; godnosci
wynikajaęcej staęd, zże możzna dac sensownaężzyciowaę szansęe swoim dzieciom;
godnosci, płynaęcej z szacunku otrzymywanego od innych, w t y m szacunku dla
ich kultury i r e l i g i i " .
Jednoczesnie nalezży zauwazżyc paradoksalnaę konsekwencjeę idei rownouprawnienia kulturowego. W swiecie, w ktorym ze wzglęedow politycznych
i historycznych nie mozżna juzż mowic o „rasach" - w „bezpieczny" sposob
mowimy o „ k u l t u r a c h " . Co nie zmienia faktu, zże dyskurs kulturalistyczny pro¬
wadzi na te same manowce: zesencjalizowane, rownouprawnione i jakzże
„ i n d y w i d u a l n e " kultury zamiast do partnerskiego dialogu zaczynajaędaęzżyc do
separacji, budowania m u r o w i wycofywania sięe z prob porozumienia - pragnaęc
zarazem przeciezż tylko „ p o s z a n o w a n i a odręebnosci i specyfiki" samych siebie.
Prawo do zżycia we własnej kulturze staje sieę zatem argumentem na rzecz walki
i wojny, toczonej w imieę zachowania tejzże kultury własnie. Emancypacja
kulturowa całego swiata, ktory odrzuca dzis jednoznacznie prymat Zachodu,
jest zatem z jednej strony szansaę dla dotychczas ucisnionych, z drugiej zas pułapkaę, w ktorej odnajdujemy dobrze znane Herderowskie monady, tworzaęce
„zwarte i zamknieęte całosci, jednolite wzory myslenia i zachowan, ktorych
nosicielami saę ludzie zżyjaęcy we wzgleędnie homogenicznych s p o ł e c z n o s c i a c h " .
Rownouprawnione i zreifikowane kultury zostajaę zwolnione z obowiaęzku
komunikowania sieę, gdyżz - tak jak rzeczy - majaę prawo dbac o swojaę
nieprzenikalnaę odręebnosc.
12

13

Jaki zwrot po „zwrocie kulturowym"?
Użzywajaęc metafory, mozżna powiedziec,zże w latach 90. X X wieku doszło do
otwarcia puszki Pandory z kulturaę. Konsekwencje tej zmiany bęedaę prawdo¬
podobnie odczuwalne przez całaę pierwszaę połowęe X X I wieku. W odniesieniu
do wielonarodowych operacji wojskowych słynne, wreęcz banalne juzż dzisiaj
zdanie-hasło, uzżywane na okreslenie przewagi partyzantki talibskiej: „ W y macie
zegarki, my mamy czas" - ukazuje z całaę siłaę zmniejszajaęce sieę znaczenie prze¬
wagi technologicznej (zegarek\) nad kwestiami niematerialnymi (czas). W ta¬
kiej sytuacji zasadniczaę roleę odgrywa własnie czynnik kulturowy, przesaędzajaęcy
o koniecznosci „dozbrojenia" zżołnierzy w swiadomosc kulturowaę i mieędzykulturowa. Narzędzie to nie powinno byc jednak celem samym w sobie (swoista
kulturowa poprawnoscia, r ó w n i e j a ł o w a jak polityczna poprawnosc), lecz
srodkiem do celu, j a k i m jest przywrocenie bezpieczenstwa i mozżliwosci roz-

1 2

Z . B r z e z i n s k i , B. Scowcroft, Ameryka

politycznym,
1 3

i swiat.

Rozmowy

o globalnym

przebudzeniu

W y d a w n i c t w o A H A , Ł o d z 2009, s. 272.

M . B u c h o w s k i , Antropologiczne

klęska wielokulturowosci?,

kłopoty z wielokulturowoscia,

[ w : ] H . M a m z e r (red.), Czy

W y d a w n i c t w o Fundacji H u m a n i o r a , Poznan 2008, s. 16.

Jaki zwrot po „zwrocie kulturowym"?

297

woju - z poszanowaniem lokalnych n o r m kulturowych - w panóstwach
naznaczonych wieloletniaę przemocaę, biedaę i brakiem perspektyw dla ludnoósci
cywilnej.
Co zostanie ze „zwrotu kulturowego"? Odpowiedóz nie jest prosta. Wydaje
sieę, zże „zwrot kulturowy" w stosunkach mieędzynarodowych ma przed sobaę
jeszcze długaę i ciekawaę drogeę. Pozostaje jednak pytanie, czy „zwrot kulturowy"
w wojsku, po poczaętkowym olbrzymim sukcesie, skonóczy sieę, gdy tylko pojawiaę
sieę konflikty odmienne od tych w Iraku i Afganistanie. Ich w p ł y w na dokona¬
nie sięe „ z w r o t u kulturowego" jest zasadniczy choócby ze wzgleędu na ogromnaę
liczbeę zaangazżowanych w ich przebieg panóstw i sił zbrojnych. Pozostaje t y m
samym pytanie, czy Irak i Afganistan saę wzorcowym p r z y k ł a d e m „nowych
wojen", ktore powtarzac sie b ę d a w X X I wieku, czy też dosc specyficznymi
przykładami operacji, ktoóre niekoniecznie muszaę wyznaczaóc jednolity trend.
Badania nad specyfikaę nowych wojen zdajaę sieę potwierdzaóc,zże mozżna jednak
moówióc o pewnym trendzie, któory trwaóc beędzie dłuzżej nizż operacja w Afga¬
nistanie. Wspóołczesne konflikty zbrojne coraz czeęósciej nalezżaę bowiem do
konfliktów asymetrycznych, naznaczonych obecnoscia rożnych grup nieregular¬
nych, partyzantoów, terrorystóow etc. Poznanie ich motywacji, wartoósci i zasad,
relacji ła cza cych ich z danym społeczenóstwem ma ogromne znaczenie.
Choóc trudno w t y m momencie wyrokowaóc o przyszłoósci „ z w r o t u kulturo¬
wego" w wojsku, gdyzż w wielu armiach (jak choócby w Wojsku Polskim) nawet
sie jeszcze na dobre nie rozpocza ł (choóc widaóc pierwsze zmiany w t y m kie¬
runku), to jednak prognozowanie przyszłoósci samej koncepcji óswiadomoósci
miedzykulturowej jest juzż nieco łatwiejsze. Nalezży spodziewaóc sie, żze zostanie
ona w ciagu najbliższych lat wdrozona w system szkoleó wiekszosci liczacych
sie armii na óswiecie. Takie prognozy uzasadniaja działania podjete zaroówno
w armii Stanóow Zjednoczonych, jak i siłach zbrojnych Republiki Federalnej
Niemiec, Holandii, Australii, Francji czy Wielkiej Brytanii. Roównoczeósnie - co
mozże okazaóc sie paradoksalnie pozytywne z czysto utylitarno-wojskowego
p u n k t u widzenia - nie stanie sie ona dominującym paradygmatem myslenia
o zaangazżowaniu w operacje poza granicami kraju, ale czeóscia szerszej zmiany,
j a k a s a n a p r z y k ł a d Comprehensive Approach czy Effects-Based Approach to
Operations.
Pułapka, w jakiej jednak koncepcja swiadomosci miedzykulturowej znalazła
sieę od samego poczaętku, jest fakt, zże armie uczaęce sięe o innych kulturach,
uczaę sięe o nich - d o s ł o w n i e i w przenoósni - jak o rzeczach w rodzaju nowego
typu broni. Uczenie sięe kultury w taki właósnie sposoób powoduje zaroówno
pisanie „łopatologicznych instrukcji obsługi kultury", jak i ich stosowanie
w praktyce. Dowodzaę tego konstrukcje schematoów, diagramóow i ankiet,
majaęcych oswoióc i ułatwióc poznanie kultur obcych dla zżołnierzy. Dynamiczne,
zmienne i wymykajaęce sieę generalizacjom procesy społeczne wpychane saę - jak
przedmioty - do wygodnych pudełek, przepisywane na proste i wygodne karty
informacyjne. Brakuje czasami jeszcze tylko tego, by zamknaęóc je w muzealnych
gablotkach, z ktoórych możzna by je wyciaęgaóc w momencie wyjazdu w „teren

298

Uwagi koncowe

z p u d e ł e c z k a " zgodnie z h a s ł e m : „w razie potrzeby zbic szybkeę". Nowe
kulturowe sytuacje, w jakich z n a j d u j a ę s i e ę m i e s z k a n c y t e r e n o w o b j ę e t y c h
działaniami wojennymi, takzże przez kontakt z wielonarodowymi siłami wojsko¬
w y m i , pozostajaę częesto niezauwazżone, a zmiana kulturowa, ktoraę generuje
sytuacja wojenna, zignorowana. Czy jednak jest inna, lepsza metoda na zdoby¬
wanie wiedzy o kulturze przez wojsko?

Czy istnieje alternatywa dla koncepcji świadomości międzykulturowej?
Aby odpowiedziec na to pytanie, należzy najpierw zdefiniowac znaczenie tej
koncepcji: przeanalizowac, czy jest to znaczenie istotne, czy tezż marginalne dla
powodzenia operacji.
W s w i e t l e przedstawionych w rozprawie wynikow badan ieksperymentow
zasadne jest rozpatrywanie swiadomosci mięedzykulturowej jako obejmujaęcej trzy
elementy: (a) swiadomosc własnej kultury, (b) swiadomosc kultury partnera/
partnerowkoalicji, (c) swiadomosc kultury srodowiska operacyjnego (ludnosci
lokalnej, przeciwnika działajaęcego na terenie zamieszkiwanym przez teę ludnosc).
Na poziomie politycznym koncepcja swiadomosci mięedzykulturowej pomaga
więec w znalezieniu wspolnie zaakceptowanego rozumienia sytuacji przez
partnerow koalicji. Na poziomie strategicznym jest niezbęedna do przygotowania
armii do działan w nieznanym srodowisku oraz zdefiniowania narzęedzi i metod
wspołpracy, na poziomie operacyjnym pomaga wspierac efektywnosc prowadzo¬
nych działan (np. dzieki stworzeniu miejsca dla działalnosci d o r a d c o w d s .
kulturowych), a na poziomie taktycznym pomaga w wybraniu najlepszej drogi
osiaęgnięecia celu bez niepotrzebnych strat czasu, ludzi i srodkow.
W odniesieniu do poziomu politycznego wdrozżenie koncepcji swiadomosci
mieędzykulturowej możze pozwolic rowniezż na pełniejszaę realizacjęe zobowiaęzan
mieędzynarodowych, sformułowanych w wielu rozżnych konwencjach, zalece¬
niach, apelach etc. Bioraęc za przykład tylko ostatniaę Konwencjeę UNESCO
orozżnorodnosci kulturowej (z 2005, w e s z ł a w zżycie w 2007, Polska jest jej
stronaę), odnajdujemy w preambule, zżerożznorodnosc kulturowa: jest niezbęedna
dla pokoju i bezpieczenstwa w skali lokalnej, krajowej i mieędzynarodowej; jest
wazżna dla pełnej realizacji praw człowieka i podstawowych wolnosci; istnieje
potrzeba uwzgleędnienia kultury jako elementu strategicznego narodowych
i mieędzynarodowych polityk rozwojowych oraz mieędzynarodowej wspołpracy
na rzecz rozwoju.
Swiadomosc mieędzykulturowa jest jednak powiaęzana nie tylko z koncepcjaę
rożznorodnosci kulturowej, ale rowniezż z koncepcjaę dziedzictwa kulturowego,
ktore powinno byc traktowane z powagaę i szacunkiem podczas wszelkich
operacji wojskowych czy humanitarnych, a takżze koncepcjaę dialogu mieędzyk u l t u r o w e g o promowanego obecnie przez O N Z i obejmujaęcego dialog
mieędzyreligijny. Jest podstawaę do efektywnej komunikacji mieędzykulturowej
i jako taka nie mozże byc ignorowana.

Czy istnieje alternatywa dla koncepcji świadomości międzykulturowej?

299

Odnoszaęc sieę do poziomu strategicznego, nalezży zauwazżyc,zże kultury
krajow, wspołpracujacych w ramach koalicji czy sojuszy wojskowych, roznia się
mięedzy sobaę w wielu wymiarach: od kultury strategicznej przez systemy
wartosci, stosunki społeczne na poziomie relacji mieędzy poszczegolnymi jed¬
nostkami, na poziomie rodziny oraz na poziomie instytucji i szerszych grup.
Ignorowanie tego typu rożznic w procesie budowania koalicji możze prowadzic do
zasadniczych błęedow, ktorych skutki mogaę byc powazżne i dalekosieężzne, z klęeskaę
misji włacznie. Aby osiagnaó własciwy poziom zaufania pomiedzy członkami
koalicji/sojuszy, niezbeędna jest więec wzajemna, podstawowa wiedza o cechach
i priorytetach kulturowych wszystkich zaangażzowanych stron: dlatego zże
musimy rozmawiac z drugaę stronaęi jaę rozumiec, a takżze dlatego żze istniejaę
realne i praktyczne zagrożzenia, zwiaęzane z p o p e ł n i a n i e m błeędow w komunika¬
cji mieędzy partnerami koalicji.
Z praktycznego, wojskowego p u n k t u widzenia chodzi takżze o to, żzeby
żzołnierz jadaęcy na misje (a w s p o ł c z e s n e misje majaę charakter mieszany i łaęczaę
sieę w nich funkcje wojskowe z rozwojowymi, humanitarnymi i wspierania
pokoju) wiedział, jakich zachowan unikac, by nie pogłeębiac tragicznego,
wojennego położenia miejscowej ludnosci. To bowiem zwykli zołnierze beda
musieli stawiac czoło codziennosci w nieznanym i m srodowisku i to własnie oni
ponoszaę odpowiedzialnosc za obraz sił koalicyjnych w społeczenstwie. Czasami
jeden ich błaęd m o z ż e m i e c g ł e ę b o k i e i d ł u g o f a l o w e konsekwencje. Brak
swiadomosci mieędzykulturowej p o w o d o w a ł i beędzie powodowac tragiczne
w skutkach, a wynikłe z niezrozumienia rożznic kulturowych straty, przede
wszystkim niepotrzebnaę utrateężzycia ludnosci cywilnej, ale takzże tworzenie
bezsensownych i nieprzystajaęcych do realiow kulturowych danego kraju
projektow pomocowych czy wreszcie nieumiejęetnosc skutecznego zapewnienia
bezpieczenstwa i pokoju, a nawet kleęskęe administrowania procesu pojednania
pokonfliktowego. Ważzne jednak jest przy tym, by nie zadowalac sieęswiadomosciaę mieędzykulturowaę na poziomie taktycznym. Jej obecnosc na poziomie
operacyjnym beędzie rownie, jesli nawet jeszcze nie bardziej, istotna. Jej brak na
poziomie strategicznym i politycznym moze zas zniweczyc każda celowosc i sens
podjeętych działan na najnizższym, taktycznym poziomie.
Wydaje sieęwieęc, żze na razie nie ma alternatywy dla koncepcji swiadomosci
miedzykulturowej, ktora pozwoliłaby u n i k n a ó zagrożen wiażacych się z brakiem
rozpoznania s p o ł e c z n o - k u l t u r o w e g o terenu operacji - nawet przy wszystkich
złozżonych zastrzezżeniach, wynikajaęcych z u ł o m n o s c i procesu jej nauczania.
Jej wdrozżenie ma wieęc istotne znaczenie na wielu płaszczyznach i poziomach,
wykraczajaęc daleko poza cele czysto wojskowe i majaęc w p ł y w na k s z t a ł t o w a n i e
srodowiska mięedzynarodowego. Brak powodzenia działan zbrojnych w Iraku
i Afganistanie w y m u s i ł dostrzezżenie znaczenia innych nizż militarne instrumentow do zwycieęstwa. Bez zrozumienia jednak tego, zże konflikty oraz idaęce
za n i m i klęeski operacji zostały w y w o ł a n e błeędami politycznymi i strategicz¬
nymi, koncepcja swiadomosci mieędzykulturowej wdrozżona na najnizższym,
taktycznym poziomie, bęedzie miała ograniczonaę wartosc. Pozostaje pytanie,

300

Uwagi koncowe

czy jej wdrożzenie nie grozi kolejnaę skrajnoósciaę: popadnięeciem w kulturocentryzm?

Kulturofobia czy kulturoceńtryzm?
Wydaje sięe, zże proóba znalezienia złotego ósrodka mieędzy dotychczasowaę „kulturofobiaę" a obecnym kulturocentryzmem jest jedynym rozsaędnym kierunkiem
interpretacyjnym. Jednoczeósnie należzy dostrzec specyficzne „zużzycie sięe"
samego pojęecia kultury. James Clifford pisze: „Możze byóc prawdaę, żze pojeęcie
kultury juzż swoje odsłużzyło" , a niektoórzy antropologowie uwazżajaę, żze dziós
słuzży ono tylko do potęegowania roóżznic i budowania nowych hierarchii, stajaęc sięe
- na nowo - narzeędziem dominacji, w zwiaęzku z czym nalezżałoby zaczaęóc „pisaóc
przeciwko k u l t u r z e " . Badawcza rezygnacja z tego pojeęcia nie doprowadzi
jednak do jego wymazania z żzycia społecznego i stosunkóow mieędzynarodowych,
pozostaje nam zatem nadal próobowaóc sięe z n i m „zaprzyjaóznióc".
Badacze procesu kulturyzacji nauk humanistycznych deklarujaę: „Wierzymy,
żze wyobraóznięe teoretycznaę, bęedaęcaę fundamentem procesu antropologizacji
dziedzin humanistyki jednak mozżna uwspoólniaóc przez interdyscyplinarny
dialog. Jak przekonywał przy t y m Michaił Bachtin, w dialogu nie musimy
zatracaóc swej odreębnoósci, mozżemy, pozbywajaęc sieę ciaęzżaęcych stereotypóow,
rozpoznawaóc i zmieniaóc siebie nawzajem w granicach istniejaęcych systemoów
dyscyplinarnych tożzsamoósci. Aprobujaęc antropologizowanie dyskursóow huma¬
nistyki, warto teżz pamieętaóc słowa wielkiego rosyjskiego humanisty wypowie¬
dziane u kresu jego życia: «Nie ma co obawiac się eklektyzmu: dla nauki
stopienie wszystkich tendencji w jednaę oznaczałoby ósmieróc (gdyby nauka była
ósmiertelna). I m wieęcej podziału (pod warunkiem zżesaęone przeprowadzone bez
zawisci), t y m lepiej. Bez awantur na g r a n i c a c h » " .
Aby uniknaęóc tych sporóow, baędóz zarzutoów o „kulturofilieę" czy „kulturocentryzm", nalezży podkreóslióc,izż sama óswiadomoósóc mięedzykulturowa nigdy nie jest
jedynym i rozwiaęzujaęcym wszystkie problemy narzeędziem podczas operacji
wojskowych. Jej lekcewazżenie jednak mozże byóc tak samo groózne, jak braki
w wyposazżeniu czy przestarzała technologia. Trawestujaęc Helen Mears, pis z a c ą w Mirror for Americans: Japan (1948) także o tym, ż e m ó w i a c o „Innych",
moówimy tak naprawdeę najwieęcej o nas samych, mozżna zauwazżyóc,żzeze
swiadomoscia międzykulturowe jest tak jak z władza, - jej nadmiar jest tak samo
niebezpieczny jak niedobor...
14

15

16

17

1 4

J. C l i f f o r d , The Predicament ofCulture,

H a r v a r d U n i v e r s i t y Press, C a m b r i d g e 1988, s. 274.

Cyt. podajęe w t ł u m a c z e n i u M . Buchowskiego, Antropologiczne
1 5

Tak m . i n . Lila Abu-Lughod.

1 6

J. K o w a l e w s k i , W . Piasek, Wprowadzenie,

1 7

With power,

kłopoty,

op.cit., s. 22.

Ibidem.
[ w : ] J. K o w a l e w s k i , W . Piasek (red.),

op.cit.,

s. 9.
however, too much can be as dangerous as too little.

Americans: Japan, H o u g h t o n - M i f f l i n , B o s t o n 1948, s. 7.

H . Mears, Mirror

for

Ańeks

1

1. Thomas E. Lawreńce, 27 Articles (27 Artykułów), 1917

Ponizższe notatki zostały ułozżone w formie przykazan dla więekszej przejrzystosci
i by łatwiej było zapamięetac ich słowa. Saę to jednak tylko moje wnioski,
pojawiajaęce sieę stopniowo, gdy p r a c o w a ł e m w Hidzżazie , a teraz zostały prze¬
lane na papier na podobienstwo dobrze ujezżdżzonych koni, ktore w arabskich
armiach daje sieę rekrutom.
Rady te maja zastosowanie jedynie do Beduinow; ludzie z miasta czy
Syryjczycy wymagajaę całkowicie innego traktowania. Nie nalezży tych wskazowek stosowac w jakichkolwiek innych sytuacjach. Obcowanie z Arabami
z Hidzżazu jest sztukaę, a nie naukaę, z wyjaętkami i bez żzadnych oczywistych reguł.
Jednoczesnie trafiła sieę d o s k o n a ł a okazja; szarif nam ufa i dał nam tęe samaę
pozycje (w swym rzadzie), jaka Niemcy chcieli uzyskac w Turcji. Jeżeli bedziemy postęepowac taktownie, możzemy zachowac jego przychylnosc i wykonywac
n a s z a ę p r a c ę e , a l e b y o d n i e s c sukces, m u s i m y uzżyc wszelkich srodkow
i umiejeętnosci, jakie tylko posiadamy.
2

1. Miej sieę na bacznosci przez pierwszych kilka tygodni. Zły poczaętek cieęzżko
odpokutowac, a Arabowie formułujaę swe saędy o ludziach na podstawie
zachowan i cech zewneętrznych, ktore my ignorujemy. Kiedy uda ci sieę
dotrzec do wewneętrznego kreęgu plemienia, mozżesz zachowywac sięe, jak
zechcesz, i posteępowac w e d ł u g w ł a s n e g o uznania.

1

T.E. Lawrence, 27

Articles,

„ T h e A r a b B u l l e t i n " , 20

sierpnia

1917.

Tłum.

Schreiber, konsultacja i k o r e k t a dr M a r t a W o z n i a k ( U n i w e r s y t e t Ł o d z k i , Katedra

Hanna

Bliskiego

W s c h o d u i A f r y k i P o ł n o c n e j ) . Z a d o g ł e b n a i rzetelna p o m o c dr M a r t y W o z n i a k a u t o r k a pragnie
przekazac szczegolne wyrazy wdzieęcznosci.
2

W a n g i e l s k i m oryginale: Hejaz. A r a b . Al-Hidzzaz jest r e g i o n e m h i s t o r y c z n y m w A r a b i i ;

jego stolicaę jest Dżzudda, zas roleę g ł o w n e g o m i a s t a p e ł n i M e k k a . Okreslany ZiemiaęSwięetaę
m u z u ł m a n o w . T.E. Lawrence p r z y b y ł t a m
z szarifem, t j . władcaę M e k k i na czele.

w

1916,

p o t e m u t w o r z o n o k r o l e s t w o Hidzżazu

302

Aneks

3

2. Dowiedz sięe najwieęcej jak to mozżliwe o szarifach i Beduinach. Poznaj ich
rodziny, klany, plemiona, przyjacioł i wrogow, ponadto ich studnie, wzgorza
i drogi. Rob to przez słuchanie i dowiadywanie sięe przez posrednikow. Nie
stawiaj pytan. Staraj sieęmowic w ich dialekcie arabskim, a nie w swoim.
Dopoki nie bęedziesz rozumiał wszystkich ich aluzji, dopoty unikaj wdawania
sięe w pogłęebione rozmowy, w przeciwnym razie wszystko popsujesz. Na
poczaętku zachowuj sięe w sposob formalny, nawet nieco sztywny.
3. W swojej działalnosci wspołpracuj jedynie z dowodcaę armii, kolumny lub
jednostki, w ktorej służzysz. Nigdy sam nie wydawaj n i k o m u rozkazow,
zachowuj swoje wskazowki albo rady dla dowodcy niezależznie od tego, jak
wielka byłaby pokusa (ze wzglęedu na efektywnosc) bezposredniej w s p o ł pracy z jego p o d w ł a d n y m i . T w o i m zadaniem jest doradzac, a twoje rady
powinny trafiac wyłaęcznie do dowodcy. Niech widzi, żze to jest twoja kon¬
cepcja wypełniania tych o b o w i a ę z k o w i ż z e t o o n m a b y c w y ł a ę c z n y m wykonawcaę waszych wspolnych planow.
4. Zdobaęd z i utrzymaj zaufanie swojego dowodcy. Umocnij jego prestizż swoim
kosztem, jesli m o ż e s z - zanim zrobia to inni. Nigdy m u nie odmawiaj ani nie
krytykuj jego planow, ale dbaj o to, aby w pierwszej kolejnosci przedstawiał
je wyłaęcznie tobie. Zawsze akceptuj jego pomysły, a po udzieleniu p o c h w a ł y
zmien je nieznacznie, uwzgledniajac jego sugestie, chyba ze nie sa całkowicie
zgodne z twojaę opiniaę. Kiedy jużz osiaęgniesz ten stan, staraj sięe go utrzymac,
zachowaj scisłaę kontroleę jego p o m y s ł o w i wdrazżaj je tak stanowczo, jak tylko
mozżliwe, ale potajemnie, tak zże każzdy oprocz niego (i to nie wprost) beędzie
miec swiadomosc twojej presji.
5. Pozostawaj w kontakcie ze swoim dowodca tak długo i dyskretnie, jak to tylko
mozżliwe. Mieszkaj z n i m , tak abys w czasie posiłku czy przy audiencji mogł
byc wsposob naturalny obecny w jego namiocie. Formalne wizyty odbywane
w celu udzielania porad nie saę tak dobre jak nieustanne poddawanie
p o m y s ł o w w trakcie zwyczajnej rozmowy. Kiedy obcy szejk przychodzi po
raz pierwszy, aby przysieęgac wiernosc ioferowacswoje usługi, opusc namiot.
Jezżeli jego pierwszym wrazżeniem bęedzie zazżyłosc obcokrajowca z szarifem,
mozżetowyrzaędzi c Arabowi [twojemu dowodcy] wiele krzywdy.
6. Unikaj zbyt bliskich relacji z podkomendnymi ekspedycji. Ciaęgłe obcowanie
z n i m i uczyni niemozżliwym wykraczanie poza instrukcje, ktore arabski

3

W t y m kontekscie szarifowie (ang. Ashraf) to liczba m n o g a o d s ł o w a s z a r i f ( a n g . Sherif),

po arab. szlachetny, czyli t y t u ł u uzżywanego przez p o t o m k o w P r o r o k a M u h a m m a d a .

Zwykle

m i a n e m szarifow okre sla sieę p o t o m k o w Proroka, pochodzaęcych o d jego w n u k a Al-Hasana,
w odrozżnieniu o d sajjidow - p o t o m k o w innego w n u k a P r o r o k a ( A l - H u s a j n a ) . Szarifowie cieszaę
sięe w swiecie m u z u ł m a n s k i m szczegolnymi wzgleędami, a w k l a s y c z n y m i s l a m i e
u p r z y w i l e j o w a n a ę grupeę społecznaę. Za: J. D a n e c k i , Kultura
Szkolne i Pedagogiczne, W a r s z a w a 1997, s. 180.

islamu.

Słownik,

stanowili

Wydawnictwa

1. Thomas E. Lawrence, 27 Articles (27 Artykułow), 1917

303

dowodca dał i m zgodnie z twojaę radaę, a to z kolei ujawni jego słabosc
i w konsekwencji zniszczy rownieżz ciebie.
7. Traktuj zastęepcow dowodcy swojej jednostki nieco lekcewazżaęco. To jest
sposob na utrzymanie sięe ponad ich poziomem. Traktuj dowodcęe, jeżzeli to
szarif, z szacunkiem. Odwzajemni twoj stosunek, co sprawi, zże we dwoch
beędziecie gorowac nad resztaę. Pierwszenstwo to bardzo istotna kwestia
wsrod Arabow i musisz go przestrzegac.
8. Idealna pozycja dla ciebie, to: jestes obecny, ale pozostajesz niezauwazżony.
Nie badó zbyt zażyły, zbyt widoczny czy też zbyt gorliwy. Unikaj zbyt
d ł u g i e g o lub zbyt częestego identyfikowania z j a k i m k o l w i e k szejkiem
plemiennym, nawet gdy jest dowodcaę twojej ekspedycji. Aby wykonywac
swojaę praceę, musisz byc ponad zazdrosciaę; utracisz prestizż, gdy beędziesz
kojarzony z jakims [ k o n k r e t n y m ] plemieniem lub klanem i ich nieuniknio¬
n y m i wasniami. Szarifowie saę ponad krwawymi wasniami i lokalnymi
rywalizacjami; to oni wyłaęcznie kształtujaę zasadeę jednosci wsrod Arabow.
Pozwol więec, aby twoje imieę było kojarzone z imieniem szarifa i dziel sięe jego
o p i n i a ę w s r o d plemion. Kiedy nadejdzie odpowiednia chwila, poddaj sieę
publicznie pod jego rozkazy. W ten sposob zyskasz sympatięe Beduinow.
9. Wzmacniaj i rozwijaj rosnaęce znaczenie szarifow, ktorzy saę naturalnaę
arystokracjaęwsrod Arabow. Mieędzyplemienna zazdrosc uniemożzliwia to,
aby jakikolwiek szejk mogł zajaó pozycje dowodcza, i jedyna nadzieja na
jednosc wsrod koczownikow arabskich lezży w tym, aby szarifowie byli
powszechnie traktowani jak klasa panujaęca. Szarifowie to w połowie ludzie
z miasta, a w połowie koczownicy; jesli chodzi o sposob zachowania i zżycia
wykazujaę instynkt dowodczy. Same zasługi i pieniaędze bęedaę niewystarczajaęce, aby zyskac uznanie; ale szacunek Arabow dla pochodzenia i dla Proroka
daje nadziejeę na ostateczne zwycieęstwo szarifow.
4

10. Nazywaj swojego szarifa Sidi zarowno publicznie, jak i prywatnie. Innych
ludzi nazywaj ich zwykłymi imionami, nie wymieniajaęc tytułu. W zazżyłej
rozmowie nazywaj szejka Abu Annad, Achu Alia albo uzżywajaęc podobnych
przydomkow .
5

11. Obcy chrzescijanin nie jest mile widziany w Arabii. Niezależnie od tego, jak
bardzo przyjaznie i nieformalnie beędziesz traktowany, zawsze pamieętaj, zże
fundamenty takiego traktowania saę zbudowane na piasku. Trzymaj szarifa
przed soba jak sztandar i chowaj za n i m swoj umysł i swoja, osobe. Jeżeli ci

4

D i a l e k t a l n a f o r m a h o n o r o w e g o meęskiego t y t u ł u „ m o j panie"; w jęezyku l i t e r a c k i m

zwrot

ten b r z m i „ s a j j i d i " .
5

„ A b " oznacza w jęezyku a r a b s k i m ojca, „ A c h " - brata. W krajach m u z u ł m a n s k i c h czeęsto

p o i m i e n i u dodaje sieę imięe ojca l u b najstarszego syna, rzadziej c o r k i czy brata.

304

Aneks

sięe uda, beędziesz miał zwierzchnictwo nad setkami m i l ziemi i tysiaęcami
ludzi, z tego powodu warto jest odgrywac to przedstawienie.
12. Pielęegnuj swoje poczucie humoru. Beędziesz go potrzebowac kazżdego dnia.
Sucha ironia jest najbardziej użzyteczna, a osobiste, choc niezbyt dotkliwe
riposty podwojaę twoje wpływy wsrod wodzow. Upomnienie, jezżeli jest
podane z usmiechem, beędzie prowadzic dalej i działac dłuzżej nizż najbardziej
brutalna przemowa. Moc m i m i k r y czy parodii jest wielka, ale uzżywaj jej
oszczeędnie, dla dowcipu [te d w i e ] nadajaę sięe lepiej niżz humor. Nie
prowokuj wysmiewania sięe z szarifa chyba zże pomięedzy i n n y m i szarifami.
13. Nigdy nie podnos reęki na Araba; w ten sposob sięe degradujesz. Możzesz
myslec,zże w oczywisty sposob uzyskasz wtedy wieększy szacunek, ale to, co
naprawdeę musisz zbudowac, to mur mieędzy sobaę a innymi. Trudno jest
siedziec cicho, jezżeli wszystko zostało zrobione zle, ale i m mniej sięe
złoscisz, t y m wieększe bęedaę korzysci. Unikniesz rownieżz bycia złym na
samego siebie.
14. Beduini dajaę sięe łatwo prowadzic,jezżeli ma sieę cierpliwosc, aby ich znosic.
I m mniej i m sięe narzucasz, t y m masz wieększy na nich wpływ. Oni chcaę
podaężzac za twojaę radaę i robic to, czego i ty chcesz, ale nie oznacza to, zże
beda ci to uswiadamiac. Musisz przezwyciężyc swoja, irytacje, by dotrzec do
istnieja cych pokładóow ich dobrej w o l i .
15. Nie staraj sie robióc zbyt duzżo osobióscie. Lepiej niech Arabowie zrobia to
w s p o s ó b zaledwie satysfakcjonujący, niż gdybys ty miał zrobic to per¬
fekcyjnie. To jest ich wojna i ty masz i m jedynie pomagaóc, a nie wygraóc ja za
nich. W rzeczy samej, biorac pod uwage osobliwe warunki Arabii, m o ż e
twoja praca nie bedzie az tak dobra, jak o t y m sadzisz.
16. Jezeli możesz, dawaj podarunki, zanim sam je otrzymasz, lecz nie badó zbyt
rozrzutny. Dobrze przemyóslany podarunek jest najbardziej skuteczny
w zjednywaniu sobie podejrzliwego szejka. Nigdy nie przyjmuj prezentóow,
jeósli nie masz mozżliwoósci roównorzednego odwzajemnienia, choóc możzesz
zwlekaóc (zapewniajac, żze z pewnoóscia nastapiwpoóózniejszym czasie), jezżeli
potrzebujesz okreóslonej usługi ze strony darczynócy. Nie pozwalaj domagaóc
sie podarunkoów, gdyzż ich chciwoósóc sprawi, zżebedziesz postrzegany jedynie
jako krowa, ktoóra mozżna wydoióc.
17. Noós arabskie nakrycie głowy, gdy przebywasz poósróod plemienia. Beduini
maja pewne złoósliwe uprzedzenia co do kapeluszy i wierza (co wynika
prawdopodobnie z nieprzejednanych nakazóow Brytyjczykoów), żze nasz upóor
w ich noszeniu jest oparty na pewnej niemoralnej czy niereligijnej zasadzie.
Grube nakrycie głowy (w arabskim stylu) zapewnia dobra, ochrone przed
słonócem, jednak gdy bedziesz nosióc kapelusz, nawet t w o i najlepsi arabscy
przyjaciele beda sie za ciebie wstydzióc na forum publicznym.

1. Thomas E. Lawrence, 27 Articles (27 Artykułow), 1917

305

18. Przebieranie sieę nie jest zalecane. Z wyjaętkiem szczegolnych miejsc pozwol,
aby było oczywiste, z ż e j e s t e s b r y t y j s k i m oficerem i chrzescijaninem.
Jednoczesnie mozżesz nosic stroj arabski, gdy przebywasz mieędzy plemio¬
nami; zyskasz w ten sposob ich zaufanie i zażzyłosc w stopniu niemozżliwym
do osiaęgnieęcia, gdy jestes w mundurze. Jest to jednak niebezpieczne
i trudne. Moga, nie okazywac ci szczegolnych względow, gdy ubierasz się tak
samo jak o n i . Naruszenie etykiety, ktore standardowo nie obciaężza
cudzoziemca, nie jest tolerowane, gdy bęedziesz ubrany w stroj arabski.
Beędziesz jak aktor w obcym teatrze, grajaęcy roleę dzien i noc przez długie
miesiaęce, bez odpoczynku i z niepewnym wynikiem. Całkowity sukces
odniesiesz wtedy, gdy Arabowie zapomnaę o twojej obcosci i bęedaęmowic
przy tobie w sposob naturalny, zaliczajaęc cieę w poczet swoich; taki sukces
jest prawdopodobnie mozżliwy jedynie w przebraniu. Jednak juzż sukces
połowiczny (do ktorego większosc z nas będzie dażyc, inne wymagaja zbyt
duzo wysiłku) łatwiej jest osiagnaó w stroju brytyjskim, ty zas dłuzej
bęedziesz sięe czuł komfortowo. Wtedy rownieżz nie zostaniesz powieszony
przez T u r k o w w razie złapania.
19. Jeżzeli nosisz stroj arabski, nos najlepszy. Ubior ma znaczenie wsrod ple¬
mion, musisz ubierac sieę odpowiednio i tak, aby stroj pasował. Ubieraj sieę
jak szarif, jeżzeli sieę na to zgodzaę.
20. Jeżzeli nosisz stroj arabski, musisz zmienic sięe w całosci. Porzuc na
wybrzeżzu angielskich przyjacioł i angielskie zwyczaje i przyjmij zwyczaje
arabskie. Jest możzliwe dla Europejczyka, zaczynajaęc własnie od tego
poziomu, aby pokonac Arabow w ich grze, gdy ma sieę silniejszaę motywacjeę
do działania i w k ł a d a sieę w to więecej serca niżz oni. Jezżeli mozżesz ich
przescignaó, d o k o n a ł e s ogromnego kroku k u c a ł k o w i t e m u sukcesowi, ale
wysiłek zwiaęzany z zżyciem i mysleniem w obcym, na poły rozumianym
jęezyku, barbarzynskie jedzenie, dziwne ubrania oraz jeszcze dziwniejsze
drogi, bez jakiejkolwiek prywatnosci i ciszy, bez mozżliwosci jakiegokolwiek
odpoczynku od nasladowania innych przez długie miesiaęce na koncu
powodujaę duzży dodatkowy stres oprocz zwykłych trudnosci z Beduinami,
klimatem czy Turkami, tak wieęc ta droga nie powinna byc wybierana bez
wyjaętkowo głeębokiego jej przemyslenia.
2 1 . Dyskusje religijne beda częste. M o w , co ci się podoba o swojej religii, unikaj
zas krytykowania ich wyznania, chyba zże dyskusja jest dosc abstrakcyjna,
a ty mozżesz dodatkowo zyskac, dowodzaęc swych racji. Dla Beduinow islam
jest tak wszechobecny, zże m a ł o tam religijnosci, entuzjazmu i wzglęedu na
inne religie. Nie wnioskuj jednak z ich zachowania, zże o to nie dbajaę. Ich
przekonanie o prawdziwosci własnej wiary i pamieętanie o niej w kazżdym
czynie i mysli, w zasadach codziennego zżycia jest tak intymne i intensywne,
żzeażznieuswiadomione. Religia jest w dużzej mierze czeęsciaę ich natury, tak
jak sen czy jedzenie.

306

Aneks

22. Nie staraj sie przekazywaóc tego, co wiesz o walce. W Hidzżazie zawodzi
standardowa taktyka. Ucz Beduinóow zasad wojny tak szybko i prosto, jak
potrafisz, chyba zże znasz ich na tyle, zże wiesz, izż twoja rada nie bedzie żzadna
wartoóscia dla szarifa. Niezliczone pokolenia plemiennych podjazdóow
nauczyły ich wiecej w zakresie tego rodzaju działalnoósci, nizżbyós sie spo¬
dziewał. W znanych sobie warunkach beda walczyóc dobrze, ale walka w in¬
nych stronach mozże spowodowaóc nawet panike. Utrzymuj m a ł y oddział. Ich
oddziały podjazdowe licza sobie od jednej do dwóoch setek ludzi i kiedy
zabierzesz ze soba t ł u m , spowoduje to zamieszanie. Roównieżz ich szejkowie,
choócby byli wyósmienitymi wodzami, sa zbyt „skostniali", aby pojaóc, jak
dowodzióc odpowiednikami batalionoów czy pułkoów. Nie proóbuj czynióc
rzeczy, do któorych oni nie nawykli, chyba zże odwołaja sie do instynktu
grupy, ktoóry jest silny u Beduinóow albo gdy sukces jest oczywisty. Jezżeli
istnieje jakis dobry cel (łup), beda atakowac jak demony; sa wysmienitymi
zwiadowcami, ich mobilnoósóc daje ci przewage, dzieki któorej wygrasz te
lokalna wojne; oni zrobia dobry uzżytek ze swojej wiedzy o kraju (nie
zabieraj c z ł o n k ó w plemienia w miejsca, ktorych nie znaja), a łowcy gazeli sa
w s p a n i a ł y m i strzelcami. Szejk z jednego plemienia nie możze wydawaóc
rozkazoów ludziom z innego plemienia; do dowodzenia siłami składajaęcymi
sięe z połaęczonych plemion potrzebny jest szarif. Jezżeli w załozżeniu ma byóc
dokonana grabiezż, a szanse saęróowne, wygrasz. Nie wykorzystuj Beduinóow,
aby atakowaóc okopy (nie zniosaęofiar) albo przypróobach obrony danej pozy¬
cji; oni nie mogaę walczyóc w miejscu - od tego słabnaę. I m bardziej niekonwen¬
cjonalne i arabskie beda twoje działania, t y m bardziej jest prawdopodobne, że
Turcy polegnaęprzez swoój brak inicjatywy, któory przypisujaęroówniezż tobie.
Musisz podejmowaóc ryzyko, jeósli chcesz osiaęgnaęóc sukces.
23. Powoód, ktoórym oficjalnie Beduini bęedaę tłumaczyli swoje działania lub po¬
wstrzymanie sięe od nich, mozżebyócprawdziwy, ale zawsze bęedziesz zgady¬
wał, jakie saę inne motywy ich działanó. Musisz znaleózóc te ukryte przyczyny
(beda i m zaprzeczac, co nie przeszkodzi i m jednak w działaniu), zanim zacz¬
niesz argumentowaóc w ten czy inny sposoób. Aluzja jest skuteczniejsza nizż
logiczne wyjaósnienia: nie lubiaęzwięezłych sformułowanó. Ich umysły pracujaę
tak jak nasze, ale zwracajaęuwagęe na inne przesłanki. Nie ma nic nieuzasad¬
nionego, niezrozumiałego czy nieprzeniknionego w Arabach. Obeznanie
z n i m i oraz wiedza o ich uprzedzeniach umozżliwiaęci przewidzenie ich
nastawienia i mozżliwego biegu wydarzeón prawie w kazżdym wypadku.
24. Nie mieszaj Beduinoów z Syryjczykami albo wyszkolonych zżołnierzy
z koczownikami. Niczego nie zdziałasz, bo oni sieę nienawidzaę. Nigdy nie
w i d z i a ł e m udanej operacji połaęczonej; było za to wiele nieudanych.
W szczegoólnoósci niegdysiejsi oficerowie armii tureckiej, jakkolwiek saę
Arabami w uczuciach, we k r w i i w jęezyku, nie sprawdzajaę sieę w kontaktach
z Beduinami. Saę bardzo ograniczeni w zakresie działanó taktycznych, nie
umieja dopasowac sie do prowadzenia wojny nieregularnej, nie sa obeznani

307

1. Thomas E. Lawrence, 27 Articles (27 Artykułów), 1917

w arabskiej etykiecie, [za t o ] nadeęci do tego stopnia, zżesaę niezdolni do
jakichkolwiek przejawoów uprzejmoósci dla ludzi z plemion przez czas
dłuzższy niżz kilka minut, niecierpliwi i zazwyczaj nieprzydatni, jezżeli nie
majaę w poblizżu swych oddziałóow. Twoje rozkazy (jezżeli byłeós na tyle
niemaędry, aby wydawaóc jakiekolwiek) beędaę bardziej przestrzegane przez
Beduinóownizż przez mahometaónskich oficeróow syryjskich. Arabowie
z miast i Arabowie z plemion koczowniczych utrzymujaę słabe relacje
mieędzy sobaę, gorsze i bardziej obraózliwe niżz z obcymi.
6

25. Unikaj zbyt lekkich rozmóow o kobietach. Ten temat jest tak samo trudny
jak religia, a ich standardy sa tak odległe od naszych, ze jakakolwiek uwaga,
nieszkodliwa w oczach Anglika, i m mozże sieę wydaóc m a ł o powósciaęgliwa; tak
samo mogaę brzmieóc dla nas niektoóre ich stwierdzenia, jeżzeli byłyby
tłumaczone dosłownie.
26. Dbaj o swoich słuzacych jak o siebie samego. Jeżeli chcesz miec słuzacego
o wyrafinowanych manierach, najprawdopodobniej musisz wybrac Egip¬
cjanina albo Sudanóczyka, jednak musisz mieóc naprawdeę dużzo szczeęóscia, by
na szlaku nie zniszczył wielu dobrych, cięeżzko wypracowanych przez ciebie
efektoów. Arabowie ugotujaę ci ryzż i zrobiaę dla ciebie kaweę, natomiast tobie
pozostawiaę niemeęskie prace typu czyszczenie butóow czy pranie. Dobrych
słuzżaęcych mozżesz zdobyóc jedynie w arabskim przebraniu. Najlepszymi
słuzżaęcymi saę niewolnicy wychowani w Hidżzazie, ale istniejaę zasady
zakazujaęce Brytyjczykom posiadania ich na własnoósóc, wieęc powinieneós ich
wypożzyczyóc. Zawsze bierz ze sobaę jednego Adzżajli albo dwoóch, jeżzeli
wyruszasz w głaęb kraju. Saę najlepszymi kurierami w Arabii i rozumiejaę
wielbłaędy.
7

27. Od poczaętku do konóca sekretem obcowania z Arabami jest ich nieustanne
poznawanie. Trzymaj sięe ciaęgle na bacznoósci; nigdy nie móow niepotrzeb¬
nych rzeczy, cały czas obserwuj otoczenie i swoich kompanoów; wsłuchuj sieę
w to, co sięe dzieje obok; uwazżaj na to, co sięe odbywa poza zasieęgiem twoich
oczu; odczytuj ich charaktery; odkrywaj gusta i słaboósci i zachowuj dla
siebie wszystko, czego sieę dowiesz. Wejdóz głęeboko w kraęg Arabóow,
wyzbaędóz sięe wszelkich zainteresowanó i idei poza pracaę, któoraę masz do
wykonania, tak aby twóoj umysł był zajeęty tylko jednaę rzeczaę, a zrozumiesz
głeębokie znaczenie swojej roli, by moóc przeciwdziałaóc niepowodzeniom,
któore mogaę zniszczyóc cięezżkaę pracęe ostatnich tygodni. Twóoj sukces bęedzie
proporcjonalny do wysiłku umysłowego, ktoóry włozżysz.

6

Okreóslenie

„mahometanóski"

(w

znaczeniu

„muzułmanóski")

jest błeędne,

niemniej

Lawrence je stosuje.
7

A n g . Ageyli.

handlem -

M ł o d z i mieszkanócy m i a s t z K a s i m u w centralnej A r a b i i , któorzy t r u d n i l i sieę

h o d o w a l i i sprzedawali wielbłaędy, służzaęce do eskorty k a r a w a n idaęcych przez

pustynie. Por. J. Barr, Setting Desert on Fire: T.E. Lawrence and Britain's
18, B l o o m s b u r y P u b l i s h i n g , L o n d o n 2 0 0 6 , s. 108.

Secret War in Arabia

1916¬

308

Aneks

8

2. Frańz Boas, Scientists as Spies (Naukowcy jako szpiedzy) , 1919
Szanowna Redakcjo,
w przemowieniu wojennym do Kongresu prezydent Wilson podkreslił
mocno znaczenie teorii, zże tylko panstwa autorytarne utrzymujaę szpiegow; zże
nie saę oni potrzebni demokracjom. W t y m samym czasie, kiedy prezydent
poczynił swoje zapewnienia, rzaęd Stanow Zjednoczonych zatrudniał szpiegow
w nieustalonej liczbie. Nie obawiam sięe tu rozbiezżnosci pomięedzy s ł o w a m i
prezydenta a stanem faktycznym, choc jego słowa byc mozże należzy rozumiec
w ten sposob, żze to w ł a s n i e my zżyjemy w ustroju autorytarnym, nasza demo¬
kracja zas to fikcja. Chciałbym goraęco zaprotestowac przeciwko temu, zże pewna
liczba osob, ktore wybrały naukęe jako swoj zawod, osob, ktorym odmawiam
przymiotu naukowca, s p r o s t y t u o w a ł a naukeę, uzżywajaęc jej jako osłony dla swojej
działalnosci szpiegowskiej.
ż

Z ołnierzowi, do ktorego zadan należzy umiejeętnosc mordowania, dyploma¬
cie, ktorego p o w o ł a n i e bazuje na umiejęetnosci zwodzenia i skrytosci, polityko¬
w i , k t o r e g o żzycie polega na k o m p r o m i s a c h z w ł a s n y m s u m i e n i e m ,
biznesmenowi, ktorego celem jest osobisty zysk w granicach dozwolonych
przez łagodne prawo - i m możzna wybaczyc, jesli stawiajaę patriotyczne poswieęcenie ponad zwyczajnaę przyzwoitosc i wykonujaę zadania jako szpiedzy. Oni
przeciezż ledwie akceptujaękodeks moralny, ktoremu nowoczesne s p o ł e c z e n s t w o
w dalszym ciaęgu podlega. Ale tak byc nie możze w przypadku naukowca. Esencjaę
jego zżycia jest służzba prawdzie. Wszyscy znamy naukowcow, ktorzy w zżyciu
prywatnym nie posteępujaę zgodnie ze standardami prawdomownosci, ale ktorzy
wszelako nie byliby w stanie swiadomie sfałszowac wynikow swojej pracy.
Jednak osoba, ktora wykorzystuje naukęe jako przykrywkęe dla szpiegostwa
politycznego, ktora poniżza siebie do tego, aby pozorowac przed obcym rzaędem
roleę badacza i prosic o wsparcie swych rzekomych badan, aby dokonywac pod taę
osłonaę politycznych machinacji, prostytuuje naukęe w bezpardonowy sposob
i traci t y m samym prawo do bycia uznawanaę za naukowca.
Przypadkowo w moje reęce dostał sięe niezaprzeczalny dowod, zże przynaj¬
mniej cztery osoby, ktore prowadziły badania antropologiczne, beędaęc zatrud¬
nione jako rzaędowi agenci, przedstawiały sieę obcym rzaędom jako reprezentanci
instytucji naukowych ze Stanow Zjednoczonych, wysłani w celu prowadzenia
badan naukowych. Te osoby nie tylko podważzyły wiareę w prawdomownosc
nauki, ale uczyniły najwięekszy mozżliwy despekt badaniom n a u k o w y m .
W konsekwencji ich czynow kazżdy n a r o d b e ę d z i e patrzył z nieufnosciaęna
odwiedzajaęcych go obcych badaczy, ktorzy bęedaę chcieli wykonac rzetelnaę praceę,
podejrzewajaęc ich o złowrogie zamiary. Takie działanie w z n i o s ł o nowaę barieręe
dla rozwoju przyjaznej wspołpracy mieędzynarodowej.

8

T ł u m . H a n n a Schreiber. Przedruk l i s t u do redakcji „ T h e N a t i o n " z g r u d n i a 1919, zaty¬

t u ł o w a n e g o Scientists

as Spies,

[ w : ] R.J. Gonzalez (red.), Anthropologists

Speaking Out on War, Peace and American Power, A u s t i n 2004, s. 2 3 - 2 5 .

in the Public

Sphere.

3. David Kilcullen, Twenty-Eight Articles: Fundamentals of Company-Level...

309

3. David Kilculleń, Twenty-Eight Articles: Fundamentals of Company-Level

Counterinsurgency (Dwadziescia osiem puńktow: podstawy działań
przeciwpartyzańckich ńa poziomie kompańii) - streszczeńie, 2006

9

1. P o z ń a j t e r e ń s w o j e j o p e r a c j i

W t y m zakresie autor radzi, aby poznac ludzi, topografięe, gospodarkęe, historięe,
religieę czy kultureę danego obszaru w takim stopniu, aby stac sieę faktycznym
ekspertem. Nie należzy przy t y m zbytnio oczekiwac na wsparcie i briefing innych
ekspertow, w t y m oficerow wywiadu. Należzy liczyc na siebie, bo „zlekcewazżenie
tej wiedzy m o ż e zabic" .
10

2. Z d i a g ń o z u j p r o b l e m y

Kiedy juz zna sie teren i mieszkających na n i m ludzi, należy przyjrzec się
partyzantom i sprobowac okreslic, co n i m i powoduje, kto jest ich liderem
i dlaczego zyskujaę nasladowcowwsrod lokalnej społecznosci. Nalezży poznac
wroga, ktory potrafi sięe łatwo adaptowac do biezżaęcej sytuacji, ma sporo zapasow
i prawdopodobnie dorastał na danym obszarze, jest dobrze znany wsrod
lokalnych mieszkancow. Jego siła wynika nie tyle z naiwnej wiary danego
społeczenstwa, ile z szeregu błęedow polityki rzaędowej czy działan sił bezpieczenstwa.
3. S k u p i a j s i e ń a w y w i a d z i e

David Kilcullen wskazuje, że w działaniach przeciwpartyzanckich „zabijanie
wroga to juzż pestka. Natomiast znalezienie go jest czeęsto prawie niemożzliwe" .
Dlatego tezż autor podkresla, zże działania operacyjne i wywiad uzupełniajaę sieę
nawzajem. Informacje wywiadowcze należy pozyskiwac w ramach działan
operacyjnych, w t y m zakresie pomoc z innych zrodeł - np. ze strony dowodztwa
- m o ż e nie byc wystarczajaca. Istotne jest wsparcie kompanii wywiadu (S2)
i operacji (S3), ktore zapewnia odpowiedni rekonesans i nadzor nad prze¬
twarzaniem informacji. Ponadto ważznym ogniwem w tych działaniach saęosoby,
ktore znaja lokalny jezyk. Chodzi t u nie tylko o pozyskanie lingwistów
z zewnaętrz, ale rowniezż o szkolenie w t y m zakresie przeprowadzane dla
dowodcow jednostki. Dalej radzi, żze nawet gdyby sformowanie kompanii
zajmujaęcej sieę wywiadem odbyło sięe kosztem liczebnosci innych kompanii,
warto jest wykonac takie działania.
11

9

D. Kilcullen,

IOSPHERE,

lato

Twenty-Eight
2006,

k i l c u l l e n . p d f ( 2 7 . 1 0 . 2 0 1 1 ) , s. 29.
1 0

1 1

Ibidem.
Ibidem, s. 30.

Articles:

Fundamentals

of

Company-Level

Counterinsurgency,

http://www.au.af.mil/info-ops/iosphere/iosphere_summer06_

310

Aneks

4. P r z y g o t u j s i ę n a i n t e r a k c j e z l o k a l n a s p o ł e c z n o ś c i ą

W zasadzie wszystkie działania sił bezpieczenóstwa wymagajaęinterakcji z lokalnaę
społecznoósciaę, któora zamieszkuje dany obszar. Dlatego w ocenie autora istotnaę
roleę odgrywa odpowiednie przygotowanie własnej jednostki, polegajaęce na
poznaniu zwyczajoów panujaęcych na danym terenie. Należzy przede wszystkim
spojrzeóc na siebie oczami cywili, aby zminimalizowaóc strach, nieufnoósóc czy tezż
ewentualnaę krytykeę w zwiaęzku z niewłaósciwymi zachowaniami, a nastęepnie
wdrozżyóc odpowiednie rozwiaęzania.
5. Z r e d u k u j w y p o s a z e n i e o d d z i a ł ó w f r o n t o w y c h i w z m o c n i j o d d z i a ł y w s p a r c i a

Zazwyczaj zołnierze oddziałów frontowych sa bardzo obciażeni różnego rodzaju
cięezżkim sprzęetem, jak np. ochraniacze, kamizelki kuloodporne, racje zżywnoósciowe, dodatkowa amunicja, urzaędzenia do komunikacji. Tymczasem przeciw¬
nik będzie wyposażony jedynie w karabin, czasem RPG, arafatkę i b u t e l k ę wody,
a i to nie zawsze. Jeżeli sie nie zredukuje odpowiednio obciążenia oddziałów
frontowych, to partyzanci zawsze b ę e d a ę b a r d z i e j m o b i l n i . A l e r e d u k u j a ę c
uzbrojenie tych oddziałoów, nalezży pamieętaóc, aby w t y m samym czasie wzmocnióc
oddziały wsparcia. Skala a t a k ó w partyzanckich na jednostki wsparcia (Combat
Service Support - CSS) w Iraku w latach 2004-2005 pokazuje, że to one sa
czeęósciej w ogniu walki nizż jednostki f r o n t o w e .
12

6. Z n a j d z d o r a d c ę

kulturowo-politycznego

W idealnie zorganizowanej jednostce wojskowej przystosowanej do walki
przeciwpartyzanckiej powinien działaóc doradca kulturowo-polityczny, najczeęósciej specjalnie oddelegowany do tej funkcji dyplomata lub oficer ds. zagranicz¬
nych (Foreign Area Officer - FAO), który potrafi m ó w i c w lokalnym języku
i poruszac sie w zawiłosciach lokalnej polityki. Jednak, jak wskazuje Kilcullen,
w praktyce najczęeósciej nie działa to sprawnie i takie osoby saę przydzielane
jedynie dowoódcom jednostek wyzższego rzęedu, jak korpusy czy dywizje. Dlatego
dowoódcy mniejszych jednostek p o w i n n i poszukaóc odpowiedniej osoby na to
stanowisko wósróodswoichzżołnierzy. Osoba taka powinna odznaczaóc sięe
zdolnoscia budowania relacji interpersonalnych i powinna „czuc" srodowisko,
w ktorym przyszło jej działac, co w e d ł u g autora jest duzżo bardziej istotne nizż
np. legitymowanie sieę dyplomem ukonczenia studiow w zakresie nauk społeczn y c h . Dowodca nie powinien rownież sam wykonywac tych o b o w i a z k o w musi miec bowiem obraz całosciowy danej sytuacji, jak rowniezż nie powinien
powierzac tej funkcji oficerom wywiadu - ich rolaę jest zrozumienie danego
srodowiska, rolaę zas doradcy kulturowo-politycznego jest jego k s z t a ł t o w a n i e .
13

1 2

1 3

Ibidem.
Ibidem.

3. David Kilcullen, Twenty-Eight Articles: Fundamentals of Company-Level...

311

7. S z k o l d o w o d c o w o d d z i a ł o w , a p o t e m i m z a u f a j

W walce przeciwpartyzanckiej bardzo w a ż n e jest wyszkolenie kompetentnych
l i d e r o w w s r o d dowodcow nizższego szczebla, ktorzy beędaę działac w sposob
inteligentny i niezalezżny, bez koniecznosci wydawania i m bezposrednich rozkazow. Jest tak dlatego, żze ta wojna ma charakter walki mięedzy m a ł y m i grupami
zżołnierzy, a nie starc mieędzy wielotysięecznymi jednostkami wojskowymi.
Szkolenie zatem powinno skupiac sięe na doskonaleniu prostych umiejeętnosci:
patrolowaniu, zapewnieniu bezpieczenstwa w trakcie poruszania sieę i postoju,
podstawowych zasadach musztry. Gdy jużz sięe odpowiednio przeszkoli takich
zżołnierzy, nalezżyimrowniezż w pełni zaufac,zżesaę w stanie własciwie, bez
dodatkowych rozkazow, wykonac powierzone zadania.
8. S t o p i e ń w o j s k o w y j e s t ń i c z y m : t a l e ń t j e s t w s z y s t k i m

Nie każzdy żzołnierz nadaje sięe do zadan przeciwpartyzanckich - zwraca uwageę
Kilcullen - w szczegolnosci nie liczy sieę ranga żzołnierza, tylko jego predys¬
pozycje do wykonywania specyficznych zadan w t y m obszarze. Dlatego, jego
zdaniem, należzy szukac talentow i na nie stawiac.
9. U s t a l p l a ń d z i a ł a ń i a

Przed rozpoczeęciem kazżdej operacji nalezży przygotowac odpowiedni plan
działania, ktory powinien uwzgleędniac możzliwy rozwoj sytuacji. Planowanie
powinno byc na tyle elastyczne, aby przewidywało zmiany pierwotnych załozżen.
Plan wyznacza etapy i cele danej operacji, np. zdobycie dominacji, zbudowanie
lokalnych struktur, marginalizacja wroga. Dodatkowo trzeba zadbac, aby plan
był prosty, zrozumiały i dosteępny dla każzdego zżołnierza, ktoremu jest to
niezbeędne do wykonania zadan.
10. B a d ź o b e c ń y

Pierwszym zadaniem po przybyciu na miejsce prowadzenia operacji powinno
byc zaznaczenie swojej obecnosci. To wymaga obecnosci przede wszystkim
fizycznej, ktora polega na ciaęgłym przebywaniu na danym terenie, w możzliwie
bliskiej odległosci od lokalnej społecznosci, a nie prowadzeniu działan wypa¬
dowych z odległej, bezpiecznej bazy. Sposoby działania, takie jak poruszanie sieę
pieszo, spanie w wioskach wsrod mieszkancow, nocne patrole, to działania
bardzo ryzykowne, ale - zdaniem Kilcullena - to one budujaę wieęzi z lokalnymi
społecznosciami, ktore zaczynajaę postrzegac zżołnierzy jak ludzi z k r w i i kosci,
ktorych mozżna obdarzyc zaufaniem i z n i m i w s p o ł p r a c o w a c . W e d ł u g autora
„ p o r u s z a n i e sieę dookoła w uzbrojonym konwoju, jakbysmy byli turystami
w piekle, obniżza swiadomosc sytuacji, i czyni z ciebie cel, co jest ostatecznie
d u ż o bardziej niebezpieczne" .
14

1 4

Ibidem, s. 3 1 .

312

Aneks

11. U n i k a j p o c h o p n y c h d z i a ł a ń w o d p o w i e d z i n a p i e r w s z e w r a z e n i a

Nie wolno działac ani formułowac przekonan zbyt pochopnie, przede wszystkim
nalezży zebrac wszelkie dostęepne informacje o kazżdym działaniu wroga. A k t y
przemocy mogaę miec bowiem rozżnorakie podstawy, możze to byc czeęsc strategii
partyzantow, mozże oznaczac walki rozżnych grup przeciwko sobie czy wreęcz
realizacje osobistych zemst. Nalezy p a m i ę t a c , ż e „ n o r m a l n o s c " na terenie
objeętym działaniami partyzantow, np. w Afganistanie, wyglaęda zupełnie inaczej
niżz na terenie Stanow Zjednoczonych. W r o g zas, zdaniem Kilcullena, tylko
czeka na nasz błaęd, aby go wykorzystac.
12. O d s a m e g o p o c z a t k u d z i a ł a ń p r z y g o t o w u j s i ę n a p r z e k a z a n i e i n f o r m a c j i s w o j e m u
nastęepcy

Juzż od poczaętku zmiany nalezży zadbac o to, aby nalezżycie zebrac i przekazac
wiedzeę kolejnemu dowodcy odpowiedzialnemu za dany obszar. W zasadzie
chodzi t u o skatalogowanie wszystkich danych, takich jak doswiadczenia,
szczegoły dotyczaęce lokalnej społecznosci, informacje o wioskach, raporty z pa¬
troli, mapy czy zdjęecia. W opinii autora jest to zadanie nudne, ale istotne dla
zapewnienia bezpieczenstwa zżołnierzy.
13. B u d u j r e l a c j e o p a r t e n a z a u f a n i u

W a ż n y m zadaniem dla „zdobywania serc i u m y s ł o w " jest zbudowanie sieci
zaufania - t j . wzajemnych powiaęzan z lokalnym s p o ł e c z e n s t w e m , opartych na
zasadzie zaufania. David Kilcullen podkresla, że taka siatka jest niczym korzen,
ktory łaęczy zżołnierzy ze s p o ł e c z e n s t w e m zamieszkujaęcym dany obszar, jednoczesnie wypierajaęc powiaęzania z wrogiem, co zmusza go do otwartej walki.
Dzieki temu m o ż n a przejaó inicjatywę. Nawiązywanie takich relacji z lokalna
społecznoscia najlepiej jest przeprowadzic, okreslajac i zaspokajając jej rozsadne
oczekiwania, jak rowniezż pozyskujaęc jej wsparcie dla lokalnych działan.
14. Z a c z n i j o d m a ł y c h krokńow

Kilcullen przestrzega, zże po przejęeciu danego terenu, zanim przystaępi sieędo
zdecydowanych działan przeciwpartyzanckich, dobrze jest odpowiednio zabezpieczyc swojaę pozycjeę i pozyskac mozżliwie jak najwięeksze wsparcie lokalnej
społecznosci. I tak zamiast podejmowac np. spontaniczne proby zdobycia naj¬
silniejszego w okolicy p u n k t u oporu p a r t y z a n t ó w , lepiej zajaó się bardziej bez¬
piecznymi obszarami i stopniowo rozszerzac wpływy.
15. S z u k a j o k a z j i do s z y b k i e g o z w y c i ę s t w a

Na poczaętku obecnosci na danym terenie należzy mozżliwie szybko i dobitnie
zaznaczyc swojaę dominacjęe, najlepiej przez szereg drobnych, ale szybkich
sukcesow. Kilcullen nie m o w i t u jedynie o sukcesach militarnych, ktore osta¬
tecznie mogaę wymagac zbyt dużzego wysiłku, jak rowniezż prowadzic do eskalacji

3. David Kilcullen, Twenty-Eight Articles: Fundamentals of Company-Level...

313

k o n f l i k t u . Przede wszystkim chodzi m u o sukcesy na polu w s p o ł p r a c y
z miejscowaę ludnosciaę. Takim sukcesem m o g ł o b y byc chocby pozyskanie do
wspołpracy lokalnego lidera, m i m o żze ten wczesniej na takaęwspołpraceę sieę nie
zgadzał. Drobne, ale szybkie sukcesy pozwalajarowniez przejaó inicjatywę
m i m o poczaętkowej fazy danej operacji .
15

16. P r z e p r o w a d z a j p a t r o l e p r e w e ń c y j ń e

Należy starac sie patrolowac podległy obszar w taki sposob, aby wroga odstraszyc baęd z zniechęecic do ataku, nigdy zas w ten sposob, aby dodatkowo go
prowokowac. Jednaę z takich metod patrolowania jest tzw. patrol wielokrotny,
gdy na okreslonym terenie pojawia sięe kilka patroli, ktore wzajemnie sieę
ubezpieczajaę, jednak kazżdy z nich z osobna jest na tyle mały, zże nie stanowi dla
wroga celu wartego zainteresowania. Drugaę metodaę jest tzw. patrol niebiesko-zielony, czyli np. w ciaęgu dnia przeprowadza sieę całkiem jawne patrole o cha¬
rakterze humanitarnym, natomiast w nocy ukryte patrole wykonujaę okreslone
zadania. Ta druga metoda pozwala utrzymywac wroga w niepewnosci oraz
wzmaga w n i m poczucie ciaęgłego zagrożzenia. Kilcullen wskazuje, żze w danej
chwili w patrolach powinno brac udział od jednej trzeciej nawet do dwoch
trzecich żołnierzy danej j e d n o s t k i .
16

17. B a d ź p r z y g o t o w a ń y ń a ń i e p o w o d z e ń i a

Niepowodzenia w walce przeciwpartyzanckiej saę czyms normalnym, tak jak
w wypadku standardowych działan wojennych. Kiedy juzż wystaępiaę, nalezży
wrocic do poprzedniej fazy operacji i odzyskac rownowagęe. Niepowodzenie
niekoniecznie musi byc wynikiem błeędu - aby umiec sobie z n i m i dobrze radzic,
nalezży dac dowodcom nizższego szczebla możzliwosc elastycznego dostosowania
ich postaw do warunkow lokalnych.
18. P a m i e t a j o m e d i a c h

Obecna walka z partyzantkaę bardzo rozżni sięe od tej sprzed kilkudziesieęciu czy
kilkunastu lat. W zasadzie kazżdy ruch wojsk jest sledzony przez media i opisy¬
wany w telewizji, w radiu, w gazetach czy tezż na blogach internetowych. Wiedzaę
o t y m r o w n i e ż z partyzanci, dlatego niektore z ich działan saę przeprowadzane
czysto na pokaz, aby pojawic sieę w aktualnym przekazie informacyjnym. Poza
t y m trzeba miec na uwadze, żze wszystko, co sięe powie, bęedzie opublikowane
i poddane krytyce przez globalnaę opinieę publicznaę. Staęd istotne jest, w e d ł u g
Kilcullena, aby miec media po swojej stronie, pomagac i m w przygotowaniu
m a t e r i a ł u i udostęepniac informacje. Dotyczy to w szczegolnosci wspołpracy

1 5

1 6

Ibidem, s. 32.
Ibidem.

314

Aneks

z miejscowymi mediami, co służzyrowniezż wzmocnieniu swiadomosci sytua¬
cyjnej.
19. Z a a ń g a z u j k o b i e t y , w y s t r z e g a j sie d z i e c i

M i m o że kobiety zazwyczaj nie walcza w oddziałach partyzanckich, moga
wspierac je przez swoje działania. Staęd bardzo istotne jest pozyskanie do
wspołpracy kobiet przy f o r m u ł o w a n i u programow kierowanych do społecznosci
czy inicjatywach majaęcych poprawic ich warunki żzyciowe. Pozyskanie zaangażzowania kobiet w działania zwiaęzane z walkaę przeciwpartyzanckaę jest kluczem
do przyciaęgnięecia rodziny oraz niszczy powiaęzania społecznosci z partyzantami.
Z drugiej strony należy bardzo u w a ż a c na relacje z dziecmi. Partyzanci
przyglaędajaę sięe t y m relacjom i jesli bęedaę zbyt przyjazne, mogaę to wykorzystac
- karzaęc dzieci za te kontakty, czy tezż wykorzystujaęc je przeciwko zżołnierzom
z jednostki stacjonujaęcej na danym terenie.
20. P r o w a d ź z r e g u l a r ń e

podsumowańia

W trakcie obecnosci danej jednostki wojskowej na okreslonym terenie
liczebnosc oddziałow partyzanckich mozże sieę zmieniac. Aby w miareę odpo¬
wiednio zarzaędzac działaniami rozwojowymi kierowanymi do lokalnej społecznosci, dowodca powinien miec wglaęd w aktualne dane na temat tego, jaki był
szacunkowy stan liczebny partyzantow na poczaętku danej zmiany (rotacji), jak
d u z ż o p a r t y z a n t o w p r z e n i k n e ę ł o na dany teren z innych obszarow, jaka
szacunkowo liczba osob z lokalnej społecznosci wspiera partyzantow, a ile
osob przeszło w jej szeregi. To pozwoli oceniac aktualne trendy i mozżliwy rozwoj sytuacji.
21. W y k o r z y s t a j p o t e ń c j a ł l o k a l ń y c h m i t ź w

W wieększosci s p o ł e c z e n s t w - jak podkresla Kilcullen - istniejaę pewne czynniki
opiniotworcze. Mogaę to byc lokalni liderzy, duchowni, dziennikarze oraz inne
osoby, ktore wyznaczajaę trendy zachowan i wpływajaę na postrzeganie faktow
przez danaę społecznosc. Ten w p ł y w jest budowany nierzadko rowniezż przez
wykorzystanie lokalnych mitow, czyli prostych, jednoczaęcych, przysteępnych
opowiesci, ktore pomagajaę zrozumiec otaczajaęcaę nas rzeczywistosc. Takie mity
i opowiesci wspierajaęce działania partyzantow szerzono w Iraku, tak robiaę tezż
Al-Kaida czy talibowie. Dlatego należzy wykorzystac lokalne opowiesci do wy¬
kluczenia partyzantow. Jak stwierdza Kilcullen: „to jest sztuka, a nie n a u k a " .
17

1 7

Ibidem, s. 33.

3. David Kilcullen, Twenty-Eight Articles: Fundamentals of Company-Level...

315

22. L o k a l n e s i ł y z b r o j n e n a l e ż y k s z t a ł t o w a ć n a p o d o b i e ń s t w o w r o g a , a n i e n a s z y c h
jednostek

Przy k s z t a ł t o w a n i u lokalnych sił zbrojnych w walce z partyzantkaę nalezży nadac
i m charakter zblizżony do k s z t a ł t u sił partyzanckich. Powinny one sięe poruszac,
byc wyposażzone i zorganizowane jak te siły. W połaęczeniu ze wsparciem lokal¬
nej społecznosci da to siłęe zdolnaę wyprzec partyzantow z danego terenu.
23. Z a j m u j sieę s p r a w a m i c y w i l n y m i

Sprawy cywilne saę kluczowe dla sukcesu w walce przeciwpartyzanckiej, dlatego
nie powinny byc traktowane jako zadanie dodatkowe, ale jako zadanie głowne.
Ochrona lokalnej społecznosci, zidentyfikowanie jej potrzeb, prowadzenie
projektow majaęcych na celu popraweę jej warunkow bytowych to, zdaniem
Kilcullena, najwazżniejsze zadania, majaęce pomoc zbudowac wieęzi z lokalnym
s p o ł e c z e n s t w e m , a takzże pomoc w jego mobilizacji przeciw partyzantom.
24. M a ł e j e s t p i ę k n e

Istnieje tendencja do przeprowadzania działan humanitarnych na szerokaę skaleę
na duzżym obszarze. Zazwyczaj takie działania saębłeędne. Programy pomocowe
kierowane do lokalnej społecznosci konczaę sieę sukcesem głownie dzięeki
specyficznym uwarunkowaniom lokalnym, o ktorych na samym poczaętku nic
nie wiadomo, a takzże dzięeki temu, zżesaę na tyle ograniczone w swoim zakresie, zże
czesto pozostajaniezauwazone przez partyzantów, przez co nie będa przeszkadzac
w ich realizacji. Kilcullen radzi, aby realizowaóc głoównie małe projekty, co pozwoli
utrzymaóc ich niskie koszty, jak roównieżz zapewni zroównowazżony wpływ na lokalnaę
społecznoósóc. Dodatkowo powinny mieóc m a ł e znaczenie, aby nie wzbudzaóc
zainteresowania partyzantoów, a takzże nalezży zadbaóc, aby w razie niepowodzenia
mozżna je było łatwo zastaępióc innym projektem.
25. Z w a l c z a j s t r a t e g i e ę w r o g a , a n i e j e g o s i ł y

Kilcullen ostrzega, żze na t y m etapie partyzanci mogaę rozpoczaęóc działania
ofensywne. Ich pozycja na danym terenie i znaczenie dla społecznoósci lokalnej
zostały bowiem mocno zagrozżone. W takiej sytuacji najczeęósciej szuka sieę
otwartej konfrontacji z partyzantami w nadziei na ostateczne zwycięstwo. To
rozwiaęzanie jest jednak niebezpieczne, m o ż z e b o w i e m o d w r o ó c i ó c sympatie
społeczne i skierowaóc je z powrotem k u partyzantom. Dlatego aby zwycieęstwo
było długotrwałe, należzy zwalczaóc nie tyle siły wroga, co jego strategięe. I tak gdy
wróog np. chce przejaęóc kontrolęe nad lokalnaę społecznoósciaę, należzy wzmacniaóc
wspoółpraceęztaę społecznoósciaę.
26. B u d u j w ł a s n e r o z w i ą z a n i a - a t a k u j w r o g a t y l k o w t e d y , g d y w e j d z i e c i w d r o g ę

Przy k s z t a ł t o w a n i u planu operacyjnego dla danego obszaru należzy przyjaęóc
podejóscie, ktoóre w centrum stawia społeczenóstwo, a nie wroga. Dlatego nie

316

Aneks

mozżna przykładac zbyt dużzego znaczenia do działan majaęcych na celu zabicie
baęd z schwytanie partyzantow. Kilcullen zauwazża, żze trzeba miec na uwadze
fakt, izż pozyskanie c z ł o n k o w lokalnej s p o ł e c z n o s c i pręedzej czy pozniej
doprowadzi do bezposrednich kontaktow czy negocjacji z partyzantami. O ile
to mozżliwe, trzeba wykorzystywac kazżdaę okazjęe do przeciaęgnięecia partyzantow
na swojaę stronęe. Należzy konsekwentnie wykorzystac wszystkie mozżliwe etapy
zwalczania partyzantki, zaczynajaęc jednak od najbardziej skutecznych - co
Kilcullen opisuje t y m i słowami: „dezercja jest lepsza niżz poddanie sięe, poddanie
sie jest lepsze niz schwytanie, a schwytanie jest lepsze niż zabicie" .
18

27. U t r z y m a j p l a ń o p u s z c z e ń i a d a ń e g o t e r e ń u w

tajemńicy

Jeżeli dana jednostka ma n i e d ł u g o opuscic zajmowany przez siebie teren,
szczegoły tej operacji należzy utrzymywac w tajemnicy mozżliwie jak najdłuzżej.
W przeciwnym wypadku partyzanci beędaę mieli możzliwosc, aby dobrze sieę
przygotowac i wykorzystac nadarzajaęcaę sieę okazjeę do przejęecia władzy nad
lokalnaę społecznosciaę czy teżz dokonania innych aktow sabotazżu o duzżym
znaczeniu i rozgłosie.
28. C o k o l w i e k r o b i s z , u t r z y m u j i ń i c j a t y w e

Kilcullen podsumowuje artykuł zasadaę 28, wskazujaęc, żze w walce przeciwpartyzanckiej najważzniejsza jest inicjatywa, bo pozwala kontrolowac wroga
i dany obszar działan. Pozwala takżze mobilizowac s p o ł e c z e n s t w o przeciw
partyzantom, co jest kluczowe dla zwycieęstwa.

1 8

Ibidem, s. 34.

317

4. Generał David Petraeus, 14 Observations from Iraq...

4. Generał David Petraeus, 14 Observations from Iraq (14 spostrzezen
z Iraku), 2006
19

1. Nie staraj sieę zrobióc zbyt wiele w ł a s n y m i ręekoma.
2. Działaj szybko, ponieważz kazżda armia wyzwolicielska ma kroótki żzywot.
3. Pieniaędze saę amunicjaę.
4. Zwięekszanie liczby zainteresowanych ma ogromne znaczenie dla sukcesu.
5. Analizuj koszty i korzyósci przed kazżdaę operacjaę.
6. W y w i a d jest kluczem do sukcesu.
7. Każdy powinien wykonywac pracę na rzecz budowania narodu.
8. Pomagaj budowaóc instytucje, a nie tylko jednostki.
9. wiadomosc kulturowa zwielokrotnia twoje siły.
10. Sukces w zwalczaniu partyzantki wymaga czegoós więecej niżz tylko działanó
wojskowych.
11. Ostateczny sukces zależy od lokalnych przywódcow.
12. Pamięetaj o strategicznych kapralach i porucznikach.
13. Nic nie zastaępi elastycznych, łatwo przystosowujaęcych sieę dowoódcóow.
14. Najważzniejszym zadaniem dowoódcy jest nadaóc działaniom właósciwy ton.
ó

1 9

Tłum.

H a n n a Schreiber. Z r ó d ł o : D . Petraeus, Observations

„ M i l i t a r y R e v i e w " s t y c z e ó - l u t y 2006, s. 3.

from

Soldiering

in

Iraq,

318

Aneks

5. The Network of Cońcerńed Ańthropologists, Pledge of Non-Participation in Counterinsurgency (Deklaracja odmowy udziału
w działańiach przeciwpartyzańckich), 2009
20

My, nizżej podpisani, wierzymy, zże antropologowie nie p o w i n n i angazżowac sieę
w badania i inne działania, ktore słuza działaniom przeciwpartyzanckim w Iraku
czy tezż na innych polach „wojny z terrorem". Co więecej, saędzimy, zże antropo¬
logowie p o w i n n i powstrzymac sieę od bezposredniego asystowania wojskom
amerykanskim w walce czy tezż przy stosowaniu tortur, przesłuchan,jakrowniezż
w zakresie udzielania taktycznych porad.
Wojsko amerykanskie, agencje wywiadowcze oraz wspołpracownicy wojska
zidentyfikowali kwestie „wiedzy o kulturze", „wywiadu etnograficznego" i „ma¬
powania terenow ludzkich" jako kluczowe dla prowadzonych przez Stany
Zjednoczone wojskowych interwencji w Iraku i w innych częesciach Srodkowego
Wschodu. W konsekwencji formacje te z d e c y d o w a ł y s i e ę n a r e k r u t a c j ę e
profesjonalnych antropologow jako pracownikow i konsultantow. M i m o zże
czeęsto taka praca jest przedstawiana przez jej zwolennikow jako budowa
bardziej bezpiecznego swiata, ochrona amerykanskich żzołnierzy na polu bitwy
czy promowanie zrozumienia mięedzykulturowego, tak naprawdeę stanowi ona
wsparcie dla prowadzenia brutalnej wojny i okupacji, ktore pociaęgajaę za sobaę
olbrzymiaę liczbęe ofiar. Dlatego praca na rzecz wojska niweczy relacje polegajaęce
na szczerosci i zaufaniu, łaęczaęce antropologow na całym swiecie z ludzmi,
z ktorymi pracujaę, oraz bezposrednio i posrednio umozżliwia okupowanie
jednego kraju przez drugi. Do tego nalezży dodac,zżewieększosc tej pracy jest
objęta klauzula tajnosci. Antropologiczne wsparcie dla takiego przedsięwzięcia
jest zatem sprzeczne z i d e a ł a m i humanitaryzmu w ł a s c i w y m i dla naszej
dyscypliny naukowej, jak rowniezż ze standardami zawodowymi.
Nie jestesmy przeciwni i n n y m formom antropologicznych konsultacji
udzielanych instytucjom panstwowym czy wojskowym, o ile taka w s p o ł p r a c a
przyczyni sięe doosiaęgnięecia ogolnie akceptowanych celow humanitarnych.
Istniejaę przecieżz zrożznicowane poglaędy, a kwestie etyczne w t y m zakresie saę
bardzo złozżone. Niektorzy z nas stojaę na stanowisku, zże antropologowie mogaę
skutecznie udzielac informacji dyplomatom czy pracowac dla sił pokojowych
bez poswieęcania zawodowych wartosci. Jednak działalnosc, ktora jest tajna,
ktora łamie relacje otwartosci i zaufania oraz ktora umozżliwia okupowanie
jednego kraju przez drugi, jest naruszeniem profesjonalnych standardow.
W konsekwencji deklarujemy, że nie będziemy podejmowac badan badź też
innych czynnosci, majaęcych na celu wsparcie działan przeciwpartyzanckich
w Iraku czy teżz na innych polach „wojny z terrorem", i jednoczesnie apelujemy
do wszystkich antropologow, aby podjęeli takie samo zobowiaęzanie.

2 0

T ł u m . H a n n a Schreiber. Deklaracja znajduje sieę w p r z y g o t o w a n y m przez N e t w o r k o f

Concerned

Anthropologists

-counterinsurgency Manual),

„Podręeczniku

w a l k i przeciw-przeciwpartyzanckiej"

Prickly Paradigm Press, Chicago 2 0 0 9 , s. 1 9 2 - 1 9 3 .

(Counter-

319

6. Joint Doctrine Note 1/09, The Significance of Culture to the Military...

6. Joińt Doctrińe Note 1/09, The Significance of Culture to the Military,
Cultural Analysis Template (Formularz ańalizy kulturowejprzygotowańy ńa potrzeby brytyjskich Sił Zbrojńych), 2009
21

4 A 1 . Formularz analizy kulturowej został stworzony w celu pomocy w analizie
rożznych grup kulturowych (przeciwnych, neutralnych lub przyjacielskich)
przez:
a. Identyfikacjeę i w y a r t y k u ł o w a n i e zapotrzebowania na informacjeę.
b. Zebranie danych do pozniejszej analizy przy użzyciu odpowiedniej metodo¬
logii, np. p u n k t u cieżkosci (Center o f Gravity), analizy SWOT (Strengths/
Weaknesses/Opportunities/Threats).
c. W k ł a d do Kroku 1 procesu oceny - zrozumienie sytuacji.
4 A 2 . Podstawowa informacja o grupach s p o ł e c z n y c h / k u l t u r o w y c h obej­
muje:
a. Nazwęe grupy, elementy identyfikujaęce jej tożzsamosc.
b. Wielkosc grupy i punkty wsparcia.
c. Podstawowe informacje demograficzne.
d. Mozżliwosci wojskowe i zagrozżenia (jezżeli dotyczy).
e. Teren działalnosci lub w p ł y w o w .
f. Rozpoznawalne kulturowe wierzenia, symbole i tabu.
g. „Co wolno, a czego nie" przy wspołdziałaniu z członkami danej grupy.
P1. C o spaja grupę?
• Jak grupa opisuje swoja, historię i wywodzi swoje pochodzenie? Jakie sa
kluczowe wydarzenia formujace dla danej grupy i jakie jest ich znaczenie?
• Jak grupa postrzega obecne i przeszłe wydarzenia?
• Czy członkowie grupy wyznajaętęe samaę wiareę? Jezżeli tak, k i m saę? Jezżeli nie,
jakie saę inne wierzenia w ramach tej grupy?
• Jakie ważzne rytuały majaę miejsce w ramach tej grupy?
P2. Jak grupa jest zorganizowana?





Jakie sa istotne relacje i czy pokrewienstwo odgrywa w nich jakaś role?
Czy klasa społeczna odgrywa jakaś rolę?
Czy pochodzenie etniczne odgrywa jakaś rolę?
Czy ustrój plemienny odgrywa jakaś rolę?

P3. C o motywuje grupę? Należy wziaź p o d uwage: politykę, zyski ekono­
miczne, opor, zmiany społeczne, d o s t a w ę u s ł u g badź dostep do informacji.

2 1

T ł u m . H a n n a Schreiber. A n e k s 4 A - J D N 1/09. F o r m u l a r z p r z y g o t o w a n y n a podstawie

o p r a c o w a ń a u t o r s t w a A . K i n g a (Exeter U n i v e r s i t y ) , Cultural

Estimate; J. Bastrup-Birk,

Group Tool oraz Defense Intelligence H u m a n Factors, Generic Anthropological Assessment

ARIA

Template.

320

Aneks

• Jakie sa kluczowe postawy i motywacje jednostek (np. czy sa zbieżne z celami
grupy, czy jest to władza, zmiana osobistej sytuacji ekonomicznej lub
społecznej, ochrona)?
• Jakie saę głoówne metody osiaęgnieęcia tych celoów (np. polityczne, bez uzżycia czy
zuzżyciem przemocy)?
• Jak ich cele wyrazżane saę w stosunkach wewneętrznych i zewneętrznych?
P4. Jakie relacje m o ż n a z a u w a ż y ć w ramach grupy i z l u d ź m i spoza grupy?
• Jak grupa odnosi się do grup będacych w jej otoczeniu (czy jest odizolowana)?
• Jaka jest baza wsparcia grupy?
• Jak czeęsto ludzie przystajaę do grupy i odchodzaę od grupy? Jak dużzo czasu
potrzeba, aby staóc sięe członkiem grupy?
• Jakie saę najwazżniejsze wewneętrzne relacje w ramach grupy? Co sprawia, żzete
relacje stajaę sieę wazżne i kiedy tak sieę dzieje?
• Jakie sa najważniejsze relacje z e w n ę t r z n e grupy (kto wspołdziała z kim)? Co
sprawia, żze te relacje stajaę sieę wazżne i kiedy tak sięe dzieje?
• Kto i dlaczego jest liderem w grupie?
• Jaka jest natura relacji grupy ze społeczenóstwem i z panóstwem?
• W j a k i m stopniu grupa jest podobna do innych i ktore wartosci sa w s p ó l n e /
roóżzne w poroównaniu z i n n y m i grupami?
• Jak mozżna zostaóc członkiem grupy?
• Czy ludzie opuszczajaę grupeę? Jeżzeli tak, to jak i dlaczego?
P5. Jakie s ą g ł ó w n e zasoby ekonomiczne grupy?
• Jak grupa pozyskuje swoje zasoby?
• Kto jest odpowiedzialny za pozyskiwanie zasoboów?
• Jakie mozżliwoósci dajaę te zasoby grupie?
P6. Jakie formy przybierają w ł a d z a i organizacja polityczna w grupie?






Jakie polityczne znaczenie ma grupa?
Jak zdobywa sieę i utrzymuje władzęe w grupie?
Czy grupa ma przywoódcóow, jezżeli tak, to jak o n i saę ustanawiani?
Jakie saę role i cechy charakterystyczne przywoódcoów?
Jaki jest styl przywoództwa (np. rozkazywanie, poszukiwanie konsensusu,
laissez-faire)?
• K i m saę osoby opiniotwóorcze i strażznicy informacji?
• Jak informacja jest rozpowszechniana w ramach grupy?
• Jak okreóslany jest status w grupie?

Bibliografia

Monografie, prace zbiorowe i opracowania
A f r i c a n Rights ( O r g a n i z a t i o n ) , Somali Human Rights Abuses by the U.N. Forces, 1993.
Allied Joint Doctrine for Counterinsurgency ( C O I N ) , AJP 3.4.4.
Allied Joint Doctrine for Civil-Military Cooperation ( C I M I C ) , AJP 0-9.
A l t m a n - K l e i n H . , Pongonis A . , K l e i n G., Cultural Barriers to Multinational C2 Decision Making,
W r i g h t State U n i v e r s i t y , D a y t o n 2 0 0 0 .
A n d e r s o n D . , Histories of the Hanged: Britain's Dirty War in Kenya and the End of Empire,
W e i d e n f e l d & N i c h o l s o n , L o n d o n 2005.
A n d r a d e D . , Ashes to Ashes: The Phoenbc Program

and the Vietnam

War,

Lexington

Books,

Massachusetts 1990.
A n i o ł W . , Paradoksy globalizacji, Oficyna W y d a w n i c z a ASPRA-JR, W a r s z a w a 2002.
A s a d T. (red.), Anthropology and the Colonial Encounter, Ithaca Press, L o n d o n 1973.
Balcerowicz B., Pokoj i„nie-pokćj" na progu XXI wieku, D o m W y d a w n i c z y Bellona, W a r s z a w a 2002.
Balcerowicz B., Siły zbrojne w stanie pokoju, kryzysu, wojny, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar,
W a r s z a w a 2010.
Balcerowicz B. (red.), Słownik

terminow z zakresu bezpieczenstwa

narodowego, A k a d e m i a O b r o n y

Narodowej, Warszawa 2002.
Balcerowicz P., Raport: Afganistan 2011 - dziesieć lat poźniej, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
Baran-Wojtachnio M . , Ł a t a c z J., K o ł o d z i e j c z y k A . , N o w o s i e l s k i W . , W a c h o w i c z M . , Cywile
a wojskowi. Bezpieczenźstwo i promocja wojska w wymiarze społecznym, W y d a w n i c t w o A d a m
M a r s z a ł e k , Torunś 2 0 0 6 .
Barnard A . , Antropologia, t ł u m . S. Szymanśski, P a n ś s t w o w y I n s t y t u t W y d a w n i c z y , W a r s z a w a
2006.
Barnard A . , Spencer J. (red.), Encyclopedia ofsocial and cultural anthropology, Routledge, L o n d o n N e w Y o r k 1996.
Barr J., Setting Desert on Fire: T.E. Lawrence and Britain's Secret War in Arabia 1916-18,

Bloomsbury

P u b l i s h i n g , L o n d o n 2006.
Baylis J., S m i t h S. (red.), Globalizacja polityki swiatowej.

miejdzynaro-

Wprowadzenie

do stosunkow

dowych, t ł u m . M . F i l o r y et. al., W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonśskiego, Krakśow 2 0 0 8 .
Baylis J., W i r t z J., Gray C.S., Cohen E. (red.), Strategia we wspoźłczesnym źswiecie. Wprowadzenie do
studiźow strategicznych, t ł u m . W . N o w i c k i , W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonśskiego,
Krakośw 2009.
Bean R., The Effectiveness of Cross-Cultural Training in the Australian Context, C o m m o n w e a l t h o f
A u s t r a l i a , Canberra 2006.

322

Bibliografia

Benedict R., Chryzantema

i miecz. Wzory kultury japońtskiej, t ł u m . E. K l e k o t , P a ó s t w o w y I n s t y t u t

W y d a w n i c z y , W a r s z a w a 1999.
Benedict R., Wzory kultury,

t ł u m . J. P r o k o p i u k , W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o Literackie M u z a

SA, W a r s z a w a 2 0 0 5 .
Bernat R. (oprac.), Program kursu kulturoznawczego

dla PKW ISAF,

Kielce 2009.

Black J., War and the Cultural Turn, P o l i t y Press, C a m b r i d g e 2 0 1 1 .
Bledsoe E.E., The Use of Culture in Operational Planning, F o r t L e a v e n w o r t h , Kansas 2005.
Boas F., Stocking G . W . Jr. (red.), A Franz Boas Reader. The Shaping of American
1883-1911,

Anthropology,

Basic Books, N e w Y o r k 1974.

B o b r o w D . B . , H a l i ż a k E., Zieba R. (red.), Bezpieczeńtstwo narodowe i międzynarodowe

u schyłku XX

wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 1997.
B o l i J.,

Thomas

Organizations

G.M.

(red.),

Constructing

World

Culture.

International

since 1875, Stanford U n i v e r s i t y Press, Stanford

B o o t h K., Strategy and Ethnocentrism,

Nongovernmental

1999.

C r o o m - H e l m , L o n d o n 1979.

B o r n e m a n J., Subversions ofInternational

Order: Studies in the Political AnthropologyofCulture,

State

U n i v e r s i t y o f N e w Y o r k Press, N e w Y o r k 1998.
Boski P., Kulturowe

ramy zachowani społecznych,

Wydawnictwo Naukowe P W N i Wydawnictwo

SWPS Academica, W a r s z a w a 2 0 1 0 .
Bozeman A . , Politics and Culture in International

History: From the Ancient Near East to the Opening of

the Modern Age, Transaction Publications, N e w B r u n s w i c k NJ 1994.
Bradbury M . , The Somali Conflict: Prospect for Peace, O x f a m , O x f o r d 1994.
B r i g h a m R.K., ARVN:

Life and Death of the South Vietnamese Army,

U n i v e r s i t y Press o f Kansas,

Lawrence 2 0 0 6 .
Browers M . , Democracy

and Civili

Society

in Arab

Political

Thought.

Transcultural

Possibilities,

and Democratiziation

in the Arab

Syracuse U n i v e r s i t y Press, Syracuse 2006.
Brynen R., K o r a n y B., N o b l e P. (red.), Political Liberalization

World: Theoretical Perspectives, t . 1, L y n n e R i e n n e r Publishers, Boulder C O 1995.
Brzezinóski Z . , Second Chance. Three Presidents and the Crisis ofAmerican

Superpower,

Basic Books,

N e w Y o r k 2007.
Brzezinski Z . , Scowcroft B., Ameryka i swiat. Rozmowy

o globalnym przebudzeniu

politycznym,

tłum.

D . Rossowski, W y d a w n i c t w o A H A , Ł o d z 2009.
Burszta W.J., Januszkiewicz M . (red.), Kulturo-znawstwo:

dyscyplina

bez dyscypliny?,

Wydaw¬

n i c t w o S z k o ł y Wyzższej Psychologii S p o ł e c z n e j Academica, W a r s z a w a 2 0 1 0 .
Caffrey M . M . , Ruth Benedict: Stranger in This Land, U n i v e r s i t y o f Texas Press, A u s t i n 1989.
Caforio G. (red.), Handbook of the Sociology of the Military,

Springer, N e w Y o r k 2006.

C a m e r o n K.S., Q u i n n R.E., Diagnosing and changing organizational
values framework,

Reading, M A A d d i s o n - W e s l e y

Chaney D . , The Cultural

Turn. Scene-Setting

culture: Based on the competing

1999.

Essays on Contemporary

Cultural History,

Routledge,

L o n d o n 1994.
Chay J. (red.), Culture and International

Relations, Praeger Publishers, N e w Y o r k 1990.

C h o j n a c k i W . , Profesjonalizacja

w teorii i badaniach

wojska

socjologicznych,

Akademia

Obrony

Narodowej, Warszawa 2008.
C h u t n i k M . , Szok kulturowy.

Przyczyny,

konsekwencje, przeciwdziałanie,

W y d a w n i c t w o Universitas,

Krakóow 2 0 0 7 .
Cieslarczyk M . , C h o j n a c k i M . , R a d o m y s k i A . , Współpraca
Zbrojnych

cywilno-wojskowa

(CIMIC)

w Siłach

(SP) RP, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2003.

Cieóslarczyk M . , Deębska A . (red.), Wojsko wobec wyzwani wspoiłczesnego iswiata, A k a d e m i a O b r o n y
Narodowej, Warszawa 2005.
Cieóslarczyk M . , P o m y k a ł a E. (red.), Kultura organizacyjna
Narodowej, Warszawa 2003.

w siłach zbrojnych,

Akademia Obrony

323

Bibliografia

Cloake J., Templer, Tiger of Malaya: The Life of Field Marshal Sir Gerard Templer, Harrap, L o n d o n
1985.
Coates C h . H . , Pellegrin R.J. (red.), Military Sociology: A Study of American Military Institutions
Military

and

Life, Social Science Press, College Park 1965.

C o h e n E., Bacevich A . (red.), War over Kosovo: Politics and Strategy

in a Global Age,

Columbia

U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 1 .
C o l b y W . , McCargar J., Lost Victory:A

First-Hand

Account of America 's Sixteen Year War in Vietnam,

C o n t e m p o r a r y Books, C h i c a g o - N e w Y o r k 1989.
C o m m i t t e e o n A r m e d Services U.S. H o u s e o f Representatives, Building

Language

Skills and

the Power of

Diversity,

Cultural Competencies in the Military: Bridging the Gap, grudzienó 2010.
C o x T.J., Creating the Multicultural

Organization:

A Strategy for Capturing

Jossey-Bass, San Francisco 2 0 0 1 .
Curanovic

A . , Czynnik

religijny

w polityce

zagranicznej

Federacji

Rosyjskiej,Wydawnictwa

U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2010.
Czaja J., Kulturowe

czynniki

bezpieczenistwa,

Krakowskie Towarzystwo

Edukacyjne,

Krakóow

2008.
Czaja J., Bezpieczenistwo

kulturowe.

Zarys problematyki,

Krakowskie Towarzystwo

międzynarodowych.

Krytyka

Edukacyjne,

Krakóow 2004.
Czaputowicz

J., Teorie stosunkow

i systematyzacja,

Wydawnictwo

N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2008.
Czuprynóski A . , Elak
międzykulturowa

L . , Schreiber

w

operacjach

H.

(red.),

reagowania

Bezpieczenistwo

kryzysowego,

dla

Akademia

rozwoju.

Komunikacja

Obrony

Narodowej,

W a r s z a w a 2012.
D a n e c k i J., Kultura islamu. Słownik,

W y d a w n i c t w a Szkolne i Pedagogiczne, W a r s z a w a 1997.

D e a l T.E., Kennedy A . A . , Corporate Cultures - The Rites ofCorporate

Life, Reading, Massachusetts

1983.
D e r i a n J.D., Virtuous War, W e s t v i e w Press, Boulder 2 0 0 1 .
D e u t s c h K . W . , The Analysis

ofInternational

D e u t s c h K . W . , Nationalism

and Social Communication,

D e u t s c h K . W . , The Nerves ofGovernment:

Relations, Prentice-Hall, N e w Jersey 1 9 7 1 .
M I T Press, C a m b r i d g e

Models ofPolitical

Communication

1966.

and Control, T h e Free

Press, N e w Y o r k 1969.
D e b s k i S., G o r k a - W i n t e r B. (red.), Kryteria

bezpieczeńistwa

międzynarodowego

pańistwa,

Polski

I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2 0 0 3 .
D o b r z y c k i W . , Historia

stosunkowmiędzynarodowych

1815-1945,

Wydawnictwo

Naukowe

U.S. A r m y W a r

College,

Scholar, W a r s z a w a 2 0 0 6 .
Doktryna
Dolan

wspiołpracy cywilno-wojskowej
J.P.,

Understanding

Culture

N A T O AJP-09, Bruksela 2003.
in the Role of Indigenous Armies,

Carlisle 2008.
D o r a n J., Menzies E., R e p o r t M N E 6, Sub L O E 1.2., O b j . 4.3. (Defense Science a n d Technology
Laboratory U K M O D ) , n r d o k u m e n t u

dstl/TR48474.

D r a z u l - K o s z y k o w s k i M . , „Huts and Nuts" or „Hearts and Minds"? - Anthropologists

and Operational

Art, N a v a l W a r College, N e w p o r t 2 0 0 8 .
E i s e n h o w e r D . D . , Crusade in Europę, Doubleday, N e w Y o r k 1948.
E m b r e e J., Suye Mura, a Japanese Village, U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago

1939.

E m b r e e J., The Japanese Nation: a Social Survey, Farrar a n d Reinhart, N e w Y o r k 1945.
Esdaile C.J., The Peninsular War: A New History, Palgrave M a c M i l l a n , N e w Y o r k 2003.
F a r r e l l T., T e r r i f f T . (red.), The Sources ofMilitary

Change: Culture, Politics,

Technology,

Lynne

Operations and Intercultural

Factors,

R i e n n e r Publisher, Boulder C O 2 0 0 2 .
Febbraro A . R . , McKee B., Riedel S.L., Multinational
Research a n d T e c h n o l o g y
323(HFM-120)TP/225.

Organization

Military

NATO,

l i s t o p a d 2008,

nr d o k u m e n t u :

AC/

324

Bibliografia

Fever P., K o h n R. (red.), Soldiers and Civilians.

The Civil-Military

Gap and American

National

Security, M I T Press, C a m b r i d g e 2 0 0 1 .
Fisher G., Mindsets. The Role ofCulture

and Perception in International

Relations, I n t e r c u l t u r a l Press

Inc., B o s t o n 1997.
Flis M . (red.), Etyczny

wymiar

tożsamosci

kulturowej.

Studia

z antropologii

społecznej,

Zakład

W y d a w n i c z y „ N o m o s " , K r a k o w 2004.
From Representation

to Inclusion: Diversity Leadership for the 21-Century

Military. Executive

Summary,

Arlington 2011.
Galula

D . , Counterinsurgency

Warfare:

Theory

and

Practice,

of Military

Multinationality.

Praeger Security

International,

Westport 2008.
Gareis S.B. et al., Conditions

The Multinational

Corps Northeast

in

Szczecin, S O W I , F o r u m I n t e r n a t i o n a l , t. 24, Strausberg 2 0 0 3 .
G a w r y c k i M . F . (red.), Dzieje

kultury

latynoamerykanźskiej,

Wydawnictwo

Naukowe

PWN,

Warszawa 2009.
Gagor F., Paszkowski K., Międzynarodowe

operacje pokojowe

w doktrynie

obronnej RP, Wydaw¬

n i c t w o A d a m M a r s z a ł e k , Torunś 1999.
Gagor F., R o m a n o w s k i R. (oprac.), Zakres i zasady udziału Polski w Wielonarodowym

Eksperymen¬

cie 6, W a r s z a w a maj 2 0 0 9 .
G i e n o w - H e c h t J.C.E., Schumacher F. (red.), Culture and International

History, Berghahn Books,

O x f o r d 2003.
G i e r a t - B i e r o ń B. (red.), Europejskie modele polityki kulturalnej, t . 1,2, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u
Jagiellonśskiego, Krakśow 2005, 2 0 0 6 .
G o l d s t e i n J., Koehane R . D . , Ideas and Foreign Policy, C o r n e l l U n i v e r s i t y Press, Ithaca 1993.
G o l k a M . , Bariery w komunikowaniu

i społeczenstwo

(dez)informacyjne,

Wydawnictwo Naukowe

P W N , W a r s z a w a 2008.
G o ł e m b s k i F., Kulturowe

aspekty integracji europejskiej,

W y d a w n i c t w a A k a d e m i c k i e i Profesjo¬

nalne, W a r s z a w a 2008.
Gonzalez R.J., American Counterinsurgency:

Human Science and the Human Terrain, P r i c k l y Paradigm

Press, Chicago 2009.
Gonzalez R.J. (red.), Anthropologists

in the Public Sphere. Speaking Out on War, Peace and American

Power, A u s t i n 2 0 0 4 .
Gonzalez R.J., Militarizing

Culture, Essays on the Warfare State, Left Coast Press Inc., W a l n u t

Creek 2 0 1 0 .
G o r d o n A . M . , Preparing Commanders

Today, for Coalition Operations ofTomorrow.

Or Handy

Hints

Prepared for

the

for Herding Cats, J o i n t Forces Staff College, N o r f o l k 2 0 1 0 .
Gorer G., Japanese

Character

Structure

and Propaganda:

a Preliminary

Survey.

Committee on National Morale and the Council on Human Relations, Yale U n i v e r s i t y , N e w H a v e n
1942.
Gorer G., Themes in Japanese Culture, N e w Y o r k A c a d e m y o f Sciences, N e w Y o r k 1943.
G ń r a k - S o s n o w s k a K., Jurewicz J. (red.), Kulturowe

uwarunkowania

rozwoju

w Azji

i

Afryce,

W y d a w n i c t w o I b i d e m , Ł ń d z 2010.
Gray C., Postmodern War, R a n d o m House, N e w Y o r k 1997.
Grzebyk P., Odpowiedzialnosc

karna za zbrodnie agresji, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u

Warszaw¬

skiego, W a r s z a w a 2 0 1 0 .
H a l i z a k E. et al. (red.), Stosunki

międzynarodowe

w XXI wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar,

Warszawa 2006.
H a l i z a k E., Lizak W . , Ł u k a s z u k L . , S i w k a E. S V D (red.), Terroryzm

w swiecie

wspołczesnym,

Fundacja S t u d i ń w M i ę d z y n a r o d o w y c h i Fundacja M i s y j n o - C h a r y t a t y w n a K s i ę z y W e r b i s t o w , W a r s z a w a - P i e n i e ż n o 2004.
H a m m B., Smandych R. (red.), Cultural
Domination,

Imperialism.

Essays on the Political

Broadview Press L t d . , Petersborough 2005.

Economy of Cultural

325

Bibliografia

H a r d i s o n C., Sims C., A l i F., V i l l a m i z a r A . , M u n d e l l B., Cross-Cultural
Personnel Defining Cross-Cultural

H a r l e V . , European Values in International
H a r m s E.L., Vietnam.

Skills for Deployed Air Force

Performance, R a n d C o r p o r a t i o n , Santa M o n i c a 2009.

Anthropology

Relations,

Pinter, L o n d o n 1990.

and Ethnographic

Authority

Through

Time and War,

Cornell

the Case of

Vietnam,

U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 0 .
H i c k e y G., The American

Military

Advisor

and His Foreign Counterpart:

A d v a n c e d Research Project Agency, A R P A Order N o . 1 8 9 - 1 , Santa M o n i c a 1965.
H i c k e y G., Village in Vietnam, Yale U n i v e r s i t y Press, N e w Haven
H i c k e y G., Window on War. An Anthropologist

1964.

in the Vietnam Conflict, Texas Tech U n i v e r s i t y Press,

Lubbock 2002.
H o e c k l i n L . , Managing

Cultural Differences, Strategies for Competitive Advantage,

Addison-Wesley,

L o n d o n 1995.
Hoffman

B., Insurgency

and Counterinsurgency,

N a t i o n a l Security

Research D e v i s i o n , Santa

Monica 2004.
Hofstede G., Culture s Consequences: International

Differences

in Work-Related

Values, C A Sage,

T h o u s a n d Oaks 1980.
Hofstede G., Kultury i organizacje. Zaprogramowanie

umysłu, Polskie W y d a w n i c t w o E k o n o m i c z n e ,

W a r s z a w a 2000.
H o l m e s - E b e r P.,

Scanlon P . M . , H a m l e n

A . L . (red.), Applications

Perspectives from the Field, M a r i n e Corps U n i v e r s i t y , Q u a n t i c o
H o r o w i t z I . L . (red.), The Rise and Fall ofProject

for

Operational

Culture.

2009.

Camelot. Studies in the Relationship

Between

Social

Science and Practical Politics, M I T Press, Massachusetts 1967.
H u d s o n V . M . , Culture and Foreign Policy, Lynne R i e n n e r Publisher, Boulder C O 1997.
H u l l I . V . , Absolute Destruction: Military Culture and the Practices ofWar

in Imperial Germany, C o r n e l l

U n i v e r s i t y Press, Ithaca 2 0 0 5 .
H u n t L . , B o n n e l l V . (red.), Beyond the Cultural

Turn, U n i v e r s i t y o f C a l i f o r n i a Press, Berkeley

1999.
H u n t R.A., Pacification:

The American

Struggle for Vietnam s Hearts and Minds, W e s t v i e w Press,

Boulder 1995.
H u n t i n g t o n S.P., Kim jestesmy?

Wyzwania

dla amerykaniskiej

tożsamosci

narodowej,

t ł u m . B. Pie¬

t r z y k , W y d a w n i c t w o Z n a k , Krakóow 2007.
H u n t i n g t o n S.P., The Soldier and the State: the Theory and Politics of Civil-Military

Relations,

Harvard

U n i v e r s i t y Press, C a m b r i d g e 1957.
Huntington

S.P.,

Zderzenie

cywilizacji

i nowy kształt

ładu światowego,

t ł u m . H . Jankowska,

W a r s z a w s k i e W y d a w n i c t w o Literackie M u z a SA, W a r s z a w a 2000.
H u n t i n g t o n S.P., H a r r i s o n L . (red.), Kultura

ma znaczenie,

t ł u m . S. D y m c z y k , W y d a w n i c t w o

Z y s k i S-ka, Krakoów 2000.
Issa-Salwe A . , The Collapse ofthe Somali State: The Impact ofthe Colonial Legacy, H A A N Associates,
L o n d o n 1996.
Jackson S.E. (red.), Diversity in the Workplace, G u i l f o r d Press, N e w Y o r k 1992.
Jacquin-Berdal D . , Oros A . , V e r w e i j M . (red.), Culture in World Politics, St. M a r t i n ' s Press, N e w
Y o r k 1998.
Jameson F., The cultural turn: selected writings

on the postmodern

1983-1998,

Verso, N e w Y o r k

1998.
Janovitz M . , Professional Soldier: a Social and Political Portrait,

Free Press, Glencoe 1964.

Janssens R . V . A . , What Futurę for Japan? U.S. War Time Planning for the Post War Era,
„ A m s t e r d a m M o n o g r a p h s i n A m e r i c a n Studies", A m s t e r d a m
Jencks C h . , Kultura.

Terminy kluczowe,

t ł u m . W . J . Burszta, Z y s k i S-ka, Poznanó 1999.

J o h n s o n S.K., The Japanese Through American Eyes, Stanford U n i v e r s i t y Press, Stanford
J o h n s o n R . W . , Phoenix/Phung
University, Washington

1942-1945,

1995.
1988.

Hoang: A Study of Wartime Intelligence Management, T h e A m e r i c a n
1985.

326

Bibliografia

J o i n t D o c t r i n e N o t e 1/09 (The Siginificance of Culture to the Military),

United Kingdom.

Kaldor M . , New and Old Wars. Organized Violence in a Global Era, P o l i t y Press, C a m b r i d g e 2 0 0 6 .
Kaldor M . , K a r l T . L . , Said Y . (red.), Oil Wars, P l u t o Press, L o n d o n and A n n A r b o r 2 0 0 7 .
K a m i e ń s k i Ł., Technologia i wojna przyszłości.
wojskowych,

Kaminska-Szmaj I . (red.), Słownik wyrazćw
Karcanes J.A., Cultural
Awareness

Wokoł nuklearnej i informacyjnej rewolucji w sprawach

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u J a g i e l l o ń s k i e g o , K r a k o w 2009.
Competence

into Culture-Centric

obcych, W y d a w n i c t w o Europa, W r o c ł a w 2 0 0 1 .

and the Operational

Commander;

Moving

Beyond

Cultural

Warfare, N a v a l W a r College, N e w p o r t 2 0 0 7 .

Katzenstein P.J., Cultural Norms and National Security. Police and Militaryin

Postwar Japan, C o r n e l l

U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 1996.
Katzenstein P.J., The Culture ofNational

Security: Norms and Identity in World Politics,

Columbia

U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 1996.
Kaęcki Cz., Siły wielonarodowe do misji pokojowych, A k a d e m i a O b r o n y Narodowej, W a r s z a w a 2003.
Keene S.T., Know

Your Enemy

and Know

Yourself: Assessing

Competence to Enhance Operational Effectiveness,
Keller J., Multinationale

Streikriifte.

Progress in Developing

Cultural

N a v a l W a r College, N e w p o r t 2007.

Eine Untersuchung aus organizatorischen

Sicht,FUhrungsakade-

m i e der B u n d e s w e h r 1999, Fachbereich Sozialwissenschaften, 301f.
K e l l y G.A., Lost Soldiers: The French Army and Empire in Crisis 1947-1962,

M I T Press, Cambridge

1975.
K h o n g Y . F . , Analogies

at War: Korea, Munich,

Princeton U n i v e r s i t y Press, Princeton
K i e n i e w i c z J., Wprowadzenie

Den Bien Phu, and the Vietnam decisions of

1965,

1992.

do historii cywilizacji Wschodu i Zachodu, W y d a w n i c t w o A k a d e m i c k i e

Dialog, Warszawa 2003.
Kier E., Imagining War: French and British Military Doctrine Between the Wars, Princeton U n i v e r s i t y
Press, P r i n c e t o n

1999.

K i t s o n F., A Bunch of Five, Faber a n d Faber, L o n d o n 1977.
K l o c z k o w s k i M . , W a c h o w i c z M . , Weselinński M . , Wpływ udziału polskich żzołnierzy w misjach poza
granicami kraju na proces profesjonalizacji,
K l o c z k o w s k i M . , Zajdzik J., Wpływ
proces profesjonalizacji,

W B B S , W a r s z a w a 2008.
ż

udziału polskich zołnierzy w misjach poza granicami kraju na

WBBS, Warszawa 2009.

K ł o d n i c k i Z . (red.), Kronika Polskiego Towarzystwa

Ludoznawczego

(1895-1995),

Wydawnictwo

U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 1997.
K o j k o ł J., M a l i n o w s k i M.J. (red.), Spotykajac Innego. Polacy w Afganistanie.
wyznawcźww

swiadomosci żołnierzy

zawodowych.

Stereotypy islamu i jego

Diagnoza i koncepcja oddziaływali

w

kierunku

ich zmiany, Polskie T o w a r z y s t w o Religioznawcze, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
K o j k o ł J., Przybysz P.J.

(red.), Edukacja

wobec wyzwani

kulturowo-cywilizacyjnych,

Akademia

Marynarki Wojennej, Gdynia 2002.
K o ł o d z i e j c z y k A . , Wojsko a społeczenźstwo.
cywilnych i wojskowych,

Kulturowe

podobienźstwa i odmiennoźsci studentźow

uczelni

WBBS, Warszawa 2006.

K o ł o d z i e j c z y k A . , Zawodowe

przygotowanie

oficeroźw wojska do misji innych nizż wojenne,

WBBS,

Warszawa 2002.
ź

K o r o t k i c h K., Ł a w s k i J., Zawadzka D . (red.), S wiatło w dolinie. Prace ofiarowane Profesor
Krukowskiej,

Halinie

U n i w e r s y t e t w B i a ł y m s t o k u , B i a ł y s t o k 2007.

K o w a l e w s k i J., Piasek W . (red.), Antropologizowanie

humanistyki.

Zjawisko - proces -

perspektywy,

I n s t y t u t F i l o z o f i i U n i w e r s y t e t u W a r m i n ń s k o - M a z u r s k i e g o w Olsztynie, O l s z t y n 2009.
ń

K o w a l e w s k i J., Piasek W . , Sliwa M . ( r e d . ) , Granice dyscyplinarne w humanistyce,

I n s t y t u t Filozofii

U n i w e r s y t e t u W a r m i ń n s k o - M a z u r s k i e g o w Olsztynie, O l s z t y n 2006.
Kowalski D., Kwiatkowski M . , Zduniak
perspektywy,

A.

(red.), Edukacja

dla bezpieczenźstwa.

Wybrane

W y d a w n i c t w o O ' C H I K A R A , L u b l i n - P o z n a n 2004.

K o w a l s k i T . A . , Mniejszości

narodowe

w Siłach Zbrojnych

W y d a w n i c t w o A d a m M a r s z a ł e k , Torunń 1997.

Drugiej Rzeczypospolitej

(1918-1939),

K o z e r a w s k i D.S., Międzynarodowe

Bibliografia

327

działania stabilizacyjne

w swietle doswiadczeni X zmiany PKW Irak

w 2008 roku, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010.
Koziej S., Wstęp do teorii i historii bezpieczenstwa.

Skrypt internetowy,

W a r s z a w a 2010.

Krecikij J., W o ł e j s z o J. (red.), Podstawy dowodzenia, Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2007.
Kroeber A . L . , K l u c k h o h n C., Culture. A Critical Review of Concepts and Definitions,

V i n t a g e Books,

N e w Y o r k 1952.
Krzysztofek K., Komunikowanie
stosunki międzynarodowe,
K u h n T., Struktura
Kuper

międzykulturowe.

rewolucji naukowych,

A . , Kultura.

Informacja,

kultura,

srodki masowego

przekazu,

P W N , W a r s z a w a 1983.

Model

P W N , W a r s z a w a 1965.

antropologiczny,

tłum. I . Kołbon, Wydawnictwo

Uniwersytetu

Jagiellonóskiego, Krakóow 2005.
K u p e r A . , Wymyislanie

społeczenistwa

pierwotnego.

Transformacje

mitu,

t ł u m . T.

Sieczkowski,

A . Daębrowska, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakóow 2 0 0 9 .
Kuózniar R., Polityka

i siła. Studia

strategiczne

- zarys problematyki,

Wydawnictwo

Naukowe

Scholar, W a r s z a w a 2 0 0 5 .
Kuózniar R., Pozimnowojenne

dwudziestolecie

1989-2010.

Stosunki

mięedzynarodowe na przełomie

XX

i XXI wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
Kuózniar R. (red.), Porzaędek mięedzynarodowy

u progu XXI wieku,

Wydawnictwa Uniwersytetu

Warszawskiego, W a r s z a w a 2005.
Lagouranis T., M i k a e l i a n A . , Fear up harsh: An army interrogator s journey

through Iraq, N A L

Caliber, N e w Y o r k 2 0 0 7 .
Lakatos I . , Musgrave A . (red.), Criticism and the Growth of Knowledge,
Press, C a m b r i d g e

Cambridge University

1970.

Lang K., Military Institutions

and the Sociology ofWar,

Sage Publications, Beverly H i l l s 1972.

L a p i d Y . , K r a t o c h w i l F. (red.), The Return of Culture and Identity in International

Relations

Theory,

Lynne R i e n n e r Publishers, Boulder C O 1996.
L a p p i n g B., End ofEmpire,

Paladin Grafton, L o n d o n 1985.

Lapsley H . , Margaret Mead and Ruth Benedict: The Kinship ofWomen,
Press, A m h e r s t

University ofMassachusetts

1999.

Laughrey J., Know Before You Go: Improving Army Officer Sociocultural Knowledge, U.S. A r m y W a r
College, Carlisle 2 0 0 8 .
Lawrence T.E., Siedem filaroiwmaędroisci, t ł u m . J. Schwakopf, Panóstwowy I n s t y t u t W y d a w n i c z y ,
Warszawa 1971.
L e b o w R . N . , A Cultural Theory of International

Relations, C a m b r i d g e U n i v e r s i t y Press, Cambridge

2008.
Legro J.W., Cooperation Under Fire: Anglo-German

Restrain During World War II, C o r n e l l U n i v e r s i t y

Press, Ithaca 1995.
L i t t l e R . W . , Handbook ofMilitary

Institutions,

L u m m i s D . , A New Look at The Chrysanthemum
L u m m i s D . , Uchinaru
Chrysanthemum

Gaikoku:

Sage Publications, Beverly H i l l s 1 9 7 1 .
and the Sword, Shohakusha, T o k y o 1982.

„Kiku to katana"

saiko

(A foreign

land within:

Rethinking

The

and the Sword), Jiji Tsushinsha, T o k y o 1 9 8 1 .

M a c i e j e w s k i J., K r a s o w s k a - M a r u t

A . , Rusak A . (red.), Szeregowcy

w grupach

dyspozycyjnych,

Madej M . , Zagrożzenia asymetryczne bezpieczenistwa panistw obszaru transatlantyckiego,

Polski I n s t y t u t

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2009.
Spraw M i ę e d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2007.
M a k i J . M . , Japanese Militarism:

Its Cause and Cure, A l f r e d A . Knopf, N e w Y o r k 1945.

M a l i n o w s k i B., Argonauci zachodniego Pacyfiku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2 0 0 5 .
M a l i n o w s k i K . (red.), Kultura bezpieczenistwa narodowego w Polsce i Niemczech, I n s t y t u t Z a c h o d n i ,
Poznanó 2003.
Marczewska-Rytko M . , Religia i polityka w globalizujaęcym się swiecie, W y d a w n i c t w o U M C S , L u b l i n
2010.

328

Bibliografia

M a r k o w s k i M . P . , Nycz R. (red.), Kulturowa

teoria literatury. Głowne pojecia i problemy,

Universitas,

Krakńow 2 0 0 2 .
M a z r u i A . A . , Cultural Forces in World Politics, P o r t s m o u t h N H , H e i n e m a n n
M c C h r y s t a l S., COMISAF's

Initial Assessment,

M c C u e n J., The Art of Counter-Revolutionary

1990.

K a b u l , 30 sierpnia 2009.
War, Stackpole Books, H a r r i s b u r g 1966.

M c N a m a r a R.S., V a n D e M a r k B., In Retrospect:

The Tragedy and Lessons ofVietnam,

Random

House, N e w Y o r k 1995.
McRae K . D . , The Role ofCulture
M e a d M . , An Anthropologist

in Joint Operations, N a v a l W a r College, N e w p o r t 2006.

at Work: Writings ofRuth

Benedict, H o u g h t o n M i f f l i n , B o s t o n 1959.

M e a d M . , Ruth Benedict, C o l u m b i a U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 1974.
Mears H . , Mirror for Americans: Japan, H o u g h t o n M i f f l i n , Boston 1948.
Meyer M . B . , A History

ofSocio-Cultural

Intelligence and Research under the Occupation

ofJapan,

Strategic Studies I n s t i t u t e , Carlisle 2009.
M i k u ł o w s k i - P o m o r s k i J., Komunikacja

mięedzykulturowa.

Wprowadzenie,

Wydawnictwo Akademii

E k o n o m i c z n e j , Krakońw 1 9 9 1 .
M i n i s t e r s t w o O b r o n y W i e l k i e j B r y t a n i i , Land Operations, t. 3 - Counter-Revolutionary
częeźsźc 3 - Counter-Insurgency
M N E 6, Cross-Cultural Awareness.
MNE

Analytical

6, Bados V . , M a r t i n e z - F e r r e r

Operationalization

ofCulture

Operations,

A r m y Code n r 70516, L o n d o n 1970.
Concept, t . 1, Granada 2010.

J.,

Lavella L . , Guidelines

into Military Operations

for

(Best Practices),

Commanders

and

Staffs.

Granada 2010.

M N E 6, C C A , U.S. C o m m u n i t y o f Interest - C O I , U.S. Perspective for MNE 6, Obj. 4.3., CCA LOE
1.2., After Action Report, czerwiec 2010.
M o c k a i t i s T.R., Iraq and the Challenge

of Counterinsurgency,

Praeger Security

International,

London 2008.
M o d e l l J.S., Ruth Benedict: Patterns ofLife,
M o s k o s C h . , The American

U n i v e r s i t y o f Pennsylvania Press, Philadelphia 1983.

Enlisted Man: the Rank

and File in Today s Military,

Russell Sage

F o u n d a t i o n , N e w Y o r k 1970.
M o s k o s C h . , Peace Soldiers: The Sociology ofa United Nations Military Force, U n i v e r s i t y o f Chicago
Press, Chicago

1976.

M o s k o s C h . , W i l l i a m s J.A., Segal D . R . (red.), The Postmodern Military. Armed Forces after the Cold
War, O x f o r d U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 0 .
Moskos

C h . , W o o d F.R.

Washington

(red.),

The military:

More

than just

a job?,

Pergamon-Brassey's,

1988.

M o x o n - B r o w n e E. (red.), A Future for Peacekeeping, M a c m i l l a n Press, Basingstoke 1998.
N a g l J.A., Learning to Eat Soup with a Knife. Counterinsurgency

Lessons From Malaya and

Vietnam,

T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 2005.
Narayan U . , H a r d i n g S. (red.), Decentering the Center. Philosophy for a Multicultural,

Postcolonial and

Feminist World, I n d i a n a U n i v e r s i t y Press, B l o o m i n g t o n 2000.
N e t w o r k o f Concerned Anthropologists,
Demilitarizing

The Counter-Counterinsurgency

Manual

or, Notes

on

American Society, P r i c k l y Paradigm Press, Chicago 2009.

N o r t o n J . M . , The French-Algierian

War and FM 3-24,

Counterinsurgency:

A

Comparison,

Fort

L e a v e n w o r t h , Kansas 2007.
ź

N o w i c k a E., S wiat człowieka - źswiat kultury, W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2 0 0 6 .
N y e J., Soft Power. Jak osiaęgnaęźc sukces w polityce źswiatowej, t ł u m . J. Z a b o r o w s k i , W y d a w n i c t w a
A k a d e m i c k i e i Profesjonalne, W a r s z a w a 2 0 0 7 .
O'Conor

A . , Roan L . , C u s h n e r K., M e t c a l f K . A . , Cross-Cultural

Teaching, Training, and Mentoring Skills of Military

Strategies

for Improving

the

Transition Team Advisors, F o r t Leavenworth,

Kansas 2010.
Olszewski

P.,

Kapusniak

T., Lizak W .

(red.), Bezpieczenstwo

międzynarodowe.

Wyzwania

i zagrozżenia XXI wieku, Wyzższa S z k o ł a H a n d l o w a , R a d o m 2 0 0 9 .
O n g k i l i J.P., Nation-building

in Malaysia 1946-1974,

O x f o r d U n i v e r s i t y Press, Singapur 1985.

329

Bibliografia

Orzyłowska

A . , Przygotowanie

-wychowawczej

w strukturach

kadry

i absolwentiowszkioł

NATO,

W B B S , W a r s z a w a 2002.

wojskowych

do pracy

dowiodczo-

O r z y ł o w s k a A . , Dęebska A . , W a c h o w i c z M . , Kultura organizacyjna sił zbrojnych, W B B S , W a r s z a w a
2010.
O w e n s W . A . , Offley E., Lifting
Packer G., The Assassins

the Fog ofWar,

Baltimore, London 2001.

Gate: America in Iraq, Farrar, Strauss a n d G i r o u x , N e w Y o r k 2005.

Page T.J. Jr., Culture and the Profession of Arms
Dimension Theory Within the North Atlantic

in the 21

st

Century: An Application

Treaty Organization

(NATO)

Peace (PfP) Military Cultures, N o v a Southeastern U n i v e r s i t y 2003
Paige R . M . (red.), Education for the Intercultural

of

Hofstede's

and the Partnership

for

(maszynopis).

Experience, I n t e r c u l t u r a l Press, Y a r m o u t h 1993.

Paleczny T., Stosunki mięedzykulturowe. Zarys problematyki,

Krakowskie Towarzystwo

Edukacyjne,

Krakóow 2005.
Paret P., Clausewitz and the State: The Man, His Theories, and His Times, Princeton U n i v e r s i t y Press,
Princeton 2007.
Peters R., Fighting for the Future: Will America Triumph?, Stackpole Books, Mechanicsburg
Pfaltzgraff R.L., Schulz R . H . (red.), Ethnic Conflict

and Regional Instability,

1999.

Strategic Studies

I n s t i t u t e , U.S. A r m y W a r College, Carlisle 1994.
Pietraós M . (red.), Oblicza procesoiw globalizacji,
Pike K., Language in Relation

W y d a w n i c t w o UMCS, Lublin 2002.

to the Unified Theory of the Structure

of Human Behavior,

Mouton,

T h e Hague 1967.
Pisarek W . , Wstęep do nauki

o komunikowaniu,

Wydawnictwa Akademickie i

Profesjonalne,

W a r s z a w a 2008.
P o l m a n L . , War Games. The Story of Aid and War in Modern Times, V i k i n g , U K 2010.
Poponete C.-R., Culture in the Romanian armed forces, n i e p u b l i k o w a n a praca d o k t o r s k a o b r o n i o n a
na H e n r i Coanda R o m a n i a n A i r Force Academy, Brasov, R u m u n i a 2 0 0 7 .
Posern-Zielinóski A . (red.), Tolerancja i jej granice w relacjach mięedzykulturowych,

Wydawnictwo

Poznanóskie, Poznanó 2004.
Price D . H . , Anthropological

Intelligence. The Deployment and Neglect ofAmerican

Anthropology

in the

Second World War, D u k e U n i v e r s i t y Press, D u r h a m a n d L o n d o n 2 0 0 8 .
P r u s - Z a j a ę c z k o w s k a J., Opinie isrodowisk wojskowych
w ramach sojuszniczych

operacji NATO,

Purcell V . , Malaya: Communist

na temat zaangażzowania

i udziału

SZ

RP

W B B S , W a r s z a w a 2003.

or Free?, Stanford U n i v e r s i t y Press, Stanford

1954.

Ray L . , Seyer A . (red.), Culture and Economy after Cultural Turn, SAGE, L o n d o n 1999.
Record J., Making War, Thinking History. Munich, Vietnam and Presidential Uses of Forcefrom Korea to
Kosovo, N a v a l I n s t i t u t e Press, A n n a p o l i s 2002.
Reeves J., Culture in International

Relations: Narratives,

Natives, and Tourists, Routledge, L o n d o n

2004.
R e i n h a r t W . H . , Taking Culture to the Next Level: Understanding and Using Culture at the Operational
Level ofWar,

Naval W a r College, N e w p o r t 2010.

Rentsch J.R., M o t I . , A b b e A . , Identifying
Understanding,

the Core Content and Structure

U.S. A r m y Research I n s t i t u t e

for the

ofa

Behavioral

Schema for

and

Social

Cultural
Science,

A r l i n g t o n 2009.
Resek C. (red.), War and the Intellectuals,
Rigden I . A . , The British

Approach

Harper, N e w Y o r k 1964.

to Counterinsurgency:

Myths,

Realities, and Strategic

Challenges,

Carlisle Barracks, Carlisle 2 0 0 8 .
R o b e r t s o n J.E. (red.), A Companion

to the Anthropology

of Japan,

Blackwell Publishing Ltd.,

Oxford 2005.
Rogers S.C., Improving Information

Operations with a Military Cultural Analyst,

Fort Leavenworth,

Kansas 2 0 0 5 .
R o s e n t h a l D . B . , W a d s w o r t h L . A . , Elfenbein H . A . , Sanchez J., R u a r k G.A., Training Soldiers to
Decode Nonverbal Cues in Cross-Cultural

Interactions,

F o r t L e a v e n w o r t h , Kansas 2009.

330

Bibliografia

Sadiki L . , The Search for Arab Democracy, C. H u r s t & Co., L o n d o n 2004.
Sageman M . , Understanding

Terror Networks,

U n i v e r s i t y o f Pennsylvania Press,

Philadelphia

2004.
S a l m o n i B.A., Holmes-Eber P., Operational Culture for the Warfighter.

Principles and

Applications,

M a r i n e Corps U n i v e r s i t y , Q u a n t i c o , V i r g i n i a 2008.
Samovar L . A . , Porter R.E. (red.), Intercultural

Communication

- A Reader ( 8

t h

ed.), W a d s w o r t h ,

C A , U S A 1997.
Schafft G.E., Od rasizmu do ludobiojstwa. Antropologia

w III Rzeszy,

t ł u m . T. B a ł u k - U l e w i c z o w a ,

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakoów 2 0 0 6 .
Schein E . H . , Organizational

Culture and Leadership, Jossey-Bass, San Francisco 2010

Schreiber H . , Koncepcja „sztuki prymitywnej".

Odkrywanie,

oswajanie i udomowienie Innego w iswiecie

Zachodu, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2 0 1 2 .
Schreiber H . , M i c h a ł o w s k a G.
kulturowy,

(red.), Kultura

w stosunkach

międzynarodowych,t.

1:

Zwrot

W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2 0 1 3 .

Scoville T . W . , Reorganizing for Pacification Support, G P O , W a s h i n g t o n 1 9 9 1 .
Segal D . , The postmodern military: armed forces after the Cold War, O x f o r d U n i v e r s i t y Press, O x f o r d
2000.
Sen A . , Developement as Freedom, R a n d o m House, N e w Y o r k 2000.
Shy J., Revolutionary

War, Princeton U n i v e r s i t y Press, N e w Jersey 1986.

S i k o r s k i C., Sztuka

kierowania.

Szkice o kulturze

organizacyjnej,

I n s t y t u t W y d a w n i c z y Zwiaęzkóow

Z a w o d o w y c h , W a r s z a w a 1986.
Simons A . , T u c k e r D . , Improving

Human

Intelligence

in the War on Terrorism: The Need for an

Ethnographic Capability, raport p r z y g o t o w a n y dla Sekretarza O b r o n y Stanoów Zjednoczonych
2004.
Sinóczuch M . , Ocena jakoisci kształcenia kandydatoiw do zawodu wojskowego.
wykształcenia
SIPRI

Cz. II: Ocena przydatnoisci

ż

wojskowego w realiach słu zby w opinii oficeroiw WP, W B B S , W a r s z a w a 2009.

Yearbook 2010. Armaments,

Disarmaments

and International

Security. Summary, SIPRI 2010.

S m i t h H . , Peacekeeping: Challenges for the Future, A u s t r a l i a n Defense Force Academy, Canberra
1993.
S m i t h R., Przydatnosc siły militarnej. Sztuka wojenna we współczesnym

swiecie, Polski I n s t y t u t Spraw

Mieędzynarodowych, Warszawa 2010.
Snyder J., The Soviet Strategic Culture: Implications for Nuclear Options, R A N D , Santa M o n i c a 1977.
Sobol E., Mały słownik jęezyka polskiego, P W N , W a r s z a w a 1999.
Soeters J., M e u l e n J. van der

(red.), Cultural

Diversity

in the Armed

Forces. An

international

comparison, Routledge, L o n d o n 2007.
Sokala P., Wizja, polityka

i siła w służzbie wielkiej strategii Chin, Fundacja Studióow Mieędzynaro-

d o w y c h , W a r s z a w a 2010.
Solarz A . , Schreiber H . (red.), Religia w stosunkach mięedzynarodowych, W y d a w n i c t w a Uniwersy¬
t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2012.
Staszczak Z . (red.), Słownik

etnologiczny - terminy ogoilne, P a n ó s t w o w e W y d a w n i c t w o N a u k o w e ,

W a r s z a w a - P o z n a n ó 1987.
Steinmetz G. (red.), State/Culture.

State Formation After

The Cultural

Turn, C o r n e l l U n i v e r s i t y

Press, Ithaca 1999.
S t e n m a r k T.E., Looking for Gold Nuggets in the Melting Pot: Language, Cultural Awareness,

and the

Fourth Generation Warrior, M a x w e l l A i r f o r c e Base, A l a b a m a 2006.
Stewart R . W . , The United States Army
H i s t o r y , F o r t Lesley, W a s h i n g t o n

in Somalia,

1992-1994,

US A r m y Center for M i l i t a r y

2003.

Stouffer S. (red.), The American Soldier, Princeton U n i v e r s i t y Press, Princeton
Stubbs R., Hearts and Minds in Guerilla Warfare: Malayan Emergency, 1948-60,

1949.

Oxford University

Press, O x f o r d 1989.
S u ł e k M . , Metody i techniki badani stosunkoiw mięedzynarodowych, ASPRA-JR, W a r s z a w a 2004.

331

Bibliografia

ź

ż

Symonides J. (red.), S wiat wobec wspoźłczesnych wyzwanź i zagro zenź, W y d a w n i c t w o

Naukowe

Scholar, W a r s z a w a 2 0 1 0 .
Szeloch Z . , Kierowanie szkołaęw źswietle teorii organizacji i zarzaędzania, cz. 2, I n s t y t u t K s z t a ł c e n i a
Nauczycieli, W a r s z a w a 1987.
T h o m p s o n R.S., No Ecit from Vietnam,

D a v i d M c C a y Co, N e w Y o r k 1969.

Toffler A . , Toffler H . , Wojna i antywojna,
T o m l i n s o n J., Cultural

Imperialism:

A

t ł u m . B. i L . Budreccy, M u z a SA, W a r s z a w a 1997.
Critical

Introduction,

J o h n H o p k i n s U n i v e r s i t y Press,

Baltimore 1991.
T o n e J.L., The Fatal Knot, Chapel H i l l 1994.
T r i n q u i e r R., Modern Warfare: A French View of Counterinsurgency,

Praeger Security I n t e r n a t i o n a l ,

W e s t p o r t 2008.
T y l o r E.B., Primitive Culture, J o h n M u r r a y , N e w Y o r k 1 8 7 1 .
Tyszkiewicz A . , Operacje stabilizacyjne,

Bellona, W a r s z a w a 2 0 0 5 .

U l l m a n H . K . , W a d e J.P., Rapid Dominance, A Force for All Seasons: Technologies and Systems
Achieving

for

Shock and Awe, Royal U n i t e d Services I n s t i t u t e , L o n d o n 1998.

U.S. A r m y a n d M a r i n e Corps, Counterinsurgency
U.S. D e p a r t m e n t o f Defense, Conduct ofthe

Field Manual, Chicago 2 0 0 7 .

Persian GulfConflict:

An Interim Report to Congress,

W a s h i n g t o n D . C . , lipiec 1 9 9 1 .
Vego M . , Joint

Operations

Warfare:

Theory and Practice, N a v a l W a r College Press, N e w p o r t

2009.
V i n c e n t J. (red.), The Anthropology

of Politics.

A Reader in Ethnography,

Theory and

Critique,

Blackwell Publishing Ltd, Oxford 2002.
W a k i n E., Anthropology

goes to war: Professional ethics and counterinsurgency

in Thailand, U n i v e r s i t y

o f W i s c o n s i n , M a d i s o n 1992.
W a l u c h K., Polityka kulturalna
W e i g l e y R., The American

Unii Europejskiej, W y d a w n i c t w o N a u k o w e N o v u m , P ł o c k 2 0 0 1 .

Way of War. A History

of United States Military

Strategy

and Policy,

M a c m i l l a n Company, L o n d o n 1973.
W e s t m o r e l a n d W . , A Soldier Report, D a Capo Press, N e w Y o r k 1989.
W i a t r J.J., Socjologia stosunkoźw politycznych,
W i l l b a n k s J.H., Abandoning

P W N , W a r s z a w a 1977.

Vietnam: How America Left and South Vietnam Lost its War, U n i v e r s i t y

Press o f Kansas, Lawrence 2004.
W i l l i a m s M . C h . , Culture and Security, Routledge, L o n d o n 2007.
W i l l i a m s R., Culture, F o n t a n a N e w Sociology Series, C o l l i n s , Glasgow 1 9 8 1 .
W i l l i a m s R., Keywords: a Vocabulary ofCulture
W i l l i s M.S., Contrasts Between American

and Society, Fontana, Glasgow

and Afghan

1976.

Warriors, a Comparison Between Two

Martial

Cultures, F o r t L e a v e n w o r t h , Kansas 2 0 1 0 .
W i l s o n S., Effectiveness,

Legitimacy and the Use of Force in Modern Wars. The Relentless Battle for

Hearts and Minds in NATO's
Wojciuk

A . , Dylemat

War over Kosovo, S O W I , W i e s b a d e n 2 0 0 9 .

potęegi. Praktyczna

teoria

stosunkoźwmięedzynarodowych,Wydawnictwa

U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
W o ł e j s z o J., Sposoby obliczania potencjału

bojowego pododdziału,

oddziału

i zwiaęzku

taktycznego,

Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2000.
W r ó b l e w s k i F., Sochacki Ł., Steblik J. (red.), Antropologia

zaangażowana

(?), „ Z e s z y t y N a u k o w e

U n i w e r s y t e t u Jagiellonńskiego. Prace etnograficzne" 2010, z. 38.
W u n d e r l e W . , Through the Lens ofCultural
Arab

and Middle

Eastern

Countries,

Awareness.
Combat

A Primer for US Armed Forces Deploying to

Studies I n s t i t u t e Press, F o r t

Leavenworth,

Kansas 2006.
W u r z e l J.S.

(red.), Toward

multiculturalism:

A reader in multicultural

education,

Intercultural

Resource C o r p o r a t i o n , N e w t o n 2004.
X i n t i a n Y . (red.), Cultural Impact on International

Relations, „ C h i n e s e Philosophical Studies", X X ,

T h e C o u n c i l for Research i n Values and Philosophy, W a s h i n g t o n 2 0 0 2 .

332

Bibliografia

Zajac J., Role Unii Europejskiej

w regionie Afryki

Północnej

i Bliskiego Wschodu,

Wydawnictwa

U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2010.
Zajdzik J., Etyczne aspekty służby w aspekcie profesjonalizacji

sił zbrojnych, W B B S , W a r s z a w a 2009.

Z a p a ł o w s k i L . , Operacje pokojowe ONZ, K r a j o w a Agencja W y d a w n i c z a , Krakóow 1989.
Z b y l u t M . L . , M e t c a l f K . A . , K i m J . M . , H i l l R . W . Jr., Rocher S., V o w e l s C., Army Excellence in
Leadership

(AXL):

A Multimedia Approach to Building Tacit Knowledge and Cultural

Reasoning,

F o r t L e a v e n w o r t h , Kansas 2 0 0 7 .
Zenderowski

R., C e b u l

K . , K r y c k i M . , Mięedzynarodowe

stosunki

kulturalne,

Wydawnictwo

N a u k o w e P W N , W a r s z a w a 2010.
Z i ę t e k A . (red.), Międzynarodowe

stosunki kulturalne,

Z i ę t e k A . , Stachurska K . (red.), Adaptacja

Poltext, W a r s z a w a 2010.

wartosci europejskich w krajach islamu, W y d a w n i c t w o

UMCS, Lublin 2004.

Artykuły, studia i rozdziały w pracach zbiorowych
A d i b e C.E., Learning from

the Failure

of Disarmament

and Conflict

Resolution

E. M o x o n - B r o w n e (red.), A Futurę for Peacekeeping, Basingstoke
A l b e r t M . , Kessler O., Stetter S., On Order and Conflict: International

in Somalia,

[w:]

1998.
Relations and the

'Commu-

nicative Turn', „ R e v i e w o f I n t e r n a t i o n a l Studies" 2008, nr 34.
ż

Aleksy-Szucsich A . , Zroi znicowanie etnolingwistyczne
dla krajów,

jako ziriodło potencjalnych korzyisci ekonomicznych

[ w : ] E. H a l i z a k et al. (red.), Stosunki międzynarodowe

w XXI wieku, W y d a w n i c t w o

N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a 2006.
A n d r a d e D . , W i l l b a n k s J . H . , CORDS/Phoenix:

Counterinsurgency

Lessons from

Vietnam for

the

Futurę, „ M i l i t a r y R e v i e w " m a r z e c - k w i e c i e ó 2006.
A r n o l d S.L., Operations Other Than War in a Power Projection Army: Lessons from Operation
Hope and Hurricane Andrew ReliefOperations,
Conflict and Regional Instability,

Restore

[ w : ] R.L. Pfaltzgraff, R . H . Schulz (red.), Ethnic

U.S. A r m y W a r College, Carlisle 1994.

A s a d T., From the History of Colonial Anthropology

to the Anthropology

of Colonial Encounter, [ w : ]

J. V i n c e n t (red.), The Anthropology of Politics. A Reader in Ethnography,
B l a c k w e l l P u b l i s h i n g L t d , O x f o r d 2002.
A y l w i n - F o s t e r N . R . F . , Changing the Army for Counterinsurgency

Operations,

Theory and

Critique,

„ M i l i t a r y Review"

listopad-grudzienó 2005.
Balcerowicz B., Kultura w sferze wojskowości

- od kultury strategicznej do zwrotu kulturowego,

H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a (red.), Kultura
kulturowy,

w stosunkach

międzynarodowych,

[w:]

t . 1: Zwrot

W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2 0 1 3 .

Balcerowicz B., Recenzja ksiaęzżki Ruperta

Smitha

„Przydatnoisic siły militarnej.

Sztuka

wojenna

we

wspoiłczesnym iswiecie", „ S p r a w y M i e ę d z y n a r o d o w e " 2010, nr 3.
Balcerowicz B., Siła militarna w rzeczywistoisci mięedzynarodowej.
et al.

(red.), Stosunki

mięedzynarodowe

w XXI

wieku,

Stan i perspektywy,

[ w : ] E. Halizżak

Wydawnictwo Naukowe

Scholar,

Warszawa 2006.
Balcerowicz B., Teorie, koncepcje wojny (i pokoju) po zimnej wojnie, [ w : ] R. K u z n i a r (red.), Porzaędek
mięedzynarodowy

u progu XXI wieku, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u Warszawskiego,

Warszawa

2005.
Ballard J.A., M c D o w e l l A.J., Hate and Combat Behavior, „ A r m e d Forces & Society" 1 9 9 1 , t. 17,
nr 2.
Barna L . , Stumbling Blocks in Intercultural
Intercultural
Barnett

Communication

M . , Konstruktywizm

iswiatowej.

Wprowadzenie

Communication,

- A Reader ( 8
społeczny,

t h

[ w : ] L . A . Samovar, R.E. Porter (red.),

ed.), W a d s w o r t h , C A , U S A 1997.

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h

do stosunkoiwmięedzynarodowych,

(red.), Globalizacja

Wydawnictwo

polityki

Uniwersytetu

Jagiellonóskiego, Krakóow 2 0 0 8 .
Bennett

H . , The Other

Counterinsugency

Side

of the

COIN:

Minimum

and

Exemplary

Force

in British

in Kenya, „ S m a l l W a r s a n d Insurgencies" 2007, t. 18, n r 4.

Army

333

Bibliografia

Bennett M.J., A Developmental Approach to Training Intercultural

Sensitivity,

„ I n t e r n a t i o n a l Journal

o f I n t e r c u l t u r a l Relations" 1986, t . 10, n r 2.
Bennett M.J., Becoming interculturally
A reader in multicultural

competent, [ w : ] J.S. W u r z e l (red.), Toward

multiculturalism:

education, I n t e r c u l t u r a l Resource C o r p o r a t i o n , N e w t o n 2 0 0 4 .

Bennett M.J., Towards ethnorelativism: A developmental model of intercultural sensitivity

(revised),[w:]

R . M . Paige (red.), Education for the Intercultural Experience, Intercultural Press, Y a r m o u t h 1993.
B i e l e ń S., Nowa dynamika geopolitycznej fragmentacji porzaędku międzynarodowego,
ź

[ w : ] J. Symonides

ż

(red.), S wiat

wobec wspźołczesnych wyzwanź i zagro zenź, W y d a w n i c t w o N a u k o w e

Scholar,

W a r s z a w a 2010.
B i e l i c k i T., Krupińnski T., S t r z a ł k o J., Historia antropologii w Polsce, „Przeglaęd A n t r o p o l o g i c z n y "
1987, t. 53, z. 1-2.
Boas F., Scientists as Spies, [ w : ] R.J. Gonzńalez (red.), Anthropologists

in the Public Sphere.

Speaking

Out on War, Peace and American Power, A u s t i n 2 0 0 4 .
Boas F., Stocking G . W . Jr. (red.), A Franz Boas Reader. The Shaping ofAmerican
1883-1911

Anthropology,

, Basic Books, N e w Y o r k 1974.

Bodziany M . , Armia

a nowa jakoźsźc ładu społecznego,

„ Z e s z y t y N a u k o w e W S O W L " 2009, n r 1

(151).
Bodziany M . , Relatywizm

kulturowy

i tolerancja jako społeczny i kulturowy dylemat w

jednostkach wojskowych w perspektywie integracji kulturowej,

wielonarodowych

[ w : ] J. M a c i e j e w s k i , A . Krasowska-

M a r u t , A . Rusak (red.), Szeregowcy w grupach dyspozycyjnych,

Wydawnictwo Uniwersytetu

W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2009.
Bosman F., Soeters J., A i t Bari F., Dutch Muslim Soldiers During Peace Operations in Muslim

Societies,

„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2008, t. 15, n r 5.
Bourne R., The War and the Intellectuals,

[ w : ] C. Resek (red.), War and the Intellectuals,

Harper,

N e w Y o r k 1964.
B r o w n C h . , Prawa człowieka,
Wprowadzenie

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h (red.), Globalizacja

polityki

swiatowej.

do stosunkoźw mięedzynarodowych, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellońnskiego,

Krakńow 2008.
B r z o z o w s k i J., Wspźołczesne koncepcje dotyczaęce stosunkoźw mięedzynarodowych, „ E u r o - l i m e s " styczenń
2006, n r 1.
B u c h o w s k i M . , Antropologia jako „prćba ognia", „ P r z e g l a d Bydgoski. H u m a n i s t y c z n e Czasopismo
Naukowe" 2001, nr X I .
B u c h o w s k i M . , Antropologiczne
wielokulturowosci?,
Burszta

kłopoty z wielokulturowosciaę

[ w : ] H . M a m z e r (red.), Czy

klęska

W y d a w n i c t w o Fundacji H u m a n i o r a , Poznan 2008.

W.J., Januszkiewicz M . , Słowo

wstęepne: kłopot zwany

Burszta, M . Januszkiewicz (red.), Kulturoznawstwo:

kulturoznawstwem,

[w:] W.J.

dyscyplina bez dyscypliny?, W y d a w n i c t w o

S z k o ł y Wyzższej Psychologii S p o ł e c z n e j Academica, W a r s z a w a 2010.
Burzynńska A . , Kulturowy
literatury.

zwrot

teorii, [ w : ] M . P . M a r k o w s k i , R. Nycz (red.), Kulturowa

teoria

Głćwne pojęcia i problemy, Universitas, K r a k o w 2002.

B y m a n D . , Seybolt T., Humanitarian
Approaches,

Intervention

and Communal Civil Wars: Problems and

Alternative

„ S e c u r i t y Studies" jesienń 2003, t . 13, n r 1.

C h o j n a c k i W . , Kultura

organizacyjna

wojska

w wymiarze

narodowym

i wielonarodowym,

M . Cieslarczyk, A . Debska (red.), Wojsko wobec wyzwani wspćłczesnego

swiata,

[w:]

Akademia

O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2005.
Cieslarczyk
zbrojnych,

M . , O potrzebie

i mozzliwosciach badania problemćw

kultury

organizacyjnej

[ w : ] M . Cieńslarczyk, E. P o m y k a ł a (red.), Kultura organizacyjna

w siłach

w siłach
zbrojnych,

Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2003.
Coffey R., Revisiting CORDS:

The Needfor

Unity of Effort to Secure Victory in Iraq, „ M i l i t a r y Review"

marzec-kwiecienń 2006.
C o h e n E., Kosovo and the New American Way ofWar,

[ w : ] E. C o h e n , A . Bacevich (red.), War over

Kosovo: Politics and Strategy in a Global Age, C o l u m b i a U n i v e r s i t y Press, N e w Y o r k 2 0 0 1 .

334

Bibliografia

Conce E., State, International

Systems and Intercultural

Transfer: A Commentary,

-Hecht, F. Schumacher (red.), Culture and International

History,

[ w : ] J.C.E. G i e n o w -

Berghahn Books, O x f o r d

2003.
Connable B., All Our Eggs in a Broken Basket: How the Human

Terrain System

is

Undermining

Sustainable Military Cultural Competence, „ M i l i t a r y Review" m a r z e c - k w i e c i e n ó 2009.
C z a p u t o w i c z J., Konstruktywizm,
i systematyzacja,

[ w : ] J. Czaputowicz, Teorie stosunkoiw mięedzynarodowych.

Krytyka

W y d a w n i c t w o Naukowe P W N , Warszawa 2008.

C z a p u t o w i c z J., Kryteria

bezpieczenistwa

mięedzynarodowego

panistwa - aspekty teoretyczne,

[w:]

S. Deębski, B. G ó o r k a - W i n t e r (red.), Kryteria bezpieczenistwa mięedzynarodowego panistwa, Polski
I n s t y t u t Spraw M i e ę d z y n a r o d o w y c h , W a r s z a w a 2003.
Czuprynóski A . , Operacje czydziałania

połaęczone?, „Przeglaęd W o j s k Laędowych" styczenó 2008, n r 1.

D e p t a k V . , Cultural Approaches to International

Relations - a Challenge?, [ w : ] J.C.E. G i e n o w - H e c h t ,

F. Schumacher (red.), Culture and International
D e V o r e M . R . , Institutions,
Insurgencies

History, Berghahn Books, O x f o r d 2 0 0 3 .

Culture and Counterinsurgency

Differently?,

t e k s t referatu

Operations:

Why Do States Fight

w y g ł o s z o n e g o na M e e t i n g o f t h e

Similar

International

Studies A s s o c i a t i o n 2 0 1 1 .
Dęebska A . , Kobiety w kulturze
Kultura

organizacyjna

organizacyjnej

wojska,

[ w : ] M . Cieóslarczyk, E. P o m y k a ł a (red.),

w siłach zbrojnych, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2003.

D i c k i n s o n E., A Bright Shining

Slogan. How „Hearts and Minds"

Came to Be, „ F o r e i g n Policy"

wrzesienó-paózdziernik 2009.
D i x o n P., „Hearts and Minds"?

British

Counter-Insurgency

from Malaya to Iraq, „ T h e Journal o f

Strategic Studies" 2009, t. 32, n r 3.
D o m a n ó s k a E., Zwrot performatywny

we wspiołczesnejhumanistyce,

D o n n e y P . M . , C a n n o n J.P., M u l l e n M . R . , Understanding
Development

„ T e k s t y D r u g i e " 2007, n r 5.

the Influence ofNational

Culture on the

of Trust, „ A c a d e m y o f M a n a g e m e n t Review" 1996, t . 23.

Duffey T., Cultural Issues in Contemporary

Peacekeeping, „ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2000, t. 7,

nr 1.
D w o r k e n J.T., Restore Hope: Coordinating
D z i e k a n M . , Poszanowanie

ReliefOperations,

„ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " 1995, t . 8.

dla odmiennoisci, „ W o j s k a Laędowe" 1 5 - 3 1 lipca 2003, n r 14 ( 7 9 ) .

D z i e w a n o w s k i M . K . , Farys z Oksfordu,

„Móowiaę W i e k i " 1994, n r 1.

Easterly W . , How Not to Win Hearts and Minds, „ W a l l Street Journal", 16 sierpnia 2 0 1 0 .
Elak L . , T r e m b e c k i J., Operacje reagowania
Podstawy dowodzenia,
E l r o n E., Shamir
Operational

kryzysowego,

[ w : ] J. Kręecikij, J. W o ł e j s z o (red.),

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2007.

B., B e n - A r i E., Why

Unity in Multinational

Don't

They Fight Each Other?

Cultural

Diversity

and

Forces, „ A r m e d Forces & Society" 1999, t . 26, n r 1.

Ely R.J., T h o m a s D . A . , Cultural Diversity at Work: The Effects ofDiversity

Perspectives on Work Group

Progress and Outcomes, „ A d m i n i s t r a t i v e Science Q u a r t e r l y " 2 0 0 1 , t . 46.
Embree J., Standardized

Error

and Japanese Character: a Note on Political

Interpretation,

„World

P o l i t i c s " 1950, t . 2.
E r d t A . , Od okcydentozy do okcydentalizmu.
-Sosnowska, J. J u r e w i c z

Iramkie odpowiedzi na zachodnie ekspansję, [ w : ] K . Gorak-

( r e d . ) , Kulturowe

uwarunkowania

rozwoju

w Azji

i

Afryce,

W y d a w n i c t w o I b i d e m , Ł ó d z 2010.
Faber P., Rewolucja w dziedzinie wojskowoisci, „ Z e s z y t y N a u k o w e A k a d e m i i O b r o n y N a r o d o w e j " ,
2003, n r 4.
i

Falecki J., Fraęczek J., S wiadomoisic i komunikacja mięedzykulturowa w przedmisyjnym
Wojska

Polskiego w iswietle doiswiadczeni CSNPSP

H . Schreiber (red.), Bezpieczenistwo
reagowania kryzysowego,

dla rozwoju.

szkoleniu żzołnierzy

w Kielcach,

[ w : ] A . Czuprynóski, L . Elak,

Komunikacja

mięedzykulturowa

w operacjach

W y d a w n i c t w o A k a d e m i i O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2012.

Falk R.A., Culture, Modernism,

Postmodernism:

(red.), Culture and International

A Challenge to International

Relations,

Relations, Praeger Publishers, N e w Y o r k 1990.

Fattahi K., U.S. Army Enlists Anthropologists,

BBC Service, 16 paózdziernika 2007.

[ w : ] J. Chay

335

Bibliografia

Ferguson R.B., Eight Points on War, „ A n t h r o p o l o g y N e w s " l u t y 2 0 0 7 .
F i j a ł k o w s k a A . , Imperializm

kulturowy,

wstosunkachmięedzynarodowych,

[ w : ] H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a (red.),
t.

1: Zwrot

kulturowy,

Wydawnictwa

Kultura

Uniwersytetu

Warszawskiego, W a r s z a w a 2013.
F l y n n M . , Bras R., Woman to Woman. Female Engagement

Teams in Afghanistan.

„C4ISR Journal"

wrzesieńn 2 0 1 0 .
F o r d D . , British Intelligence on Japanese Army Morale During Pacific War: Logical Analysis
Stereotyping?

or Racial

„ T h e J o u r n a l o f M i l i t a r y H i s t o r y " kwiecieńn 2005, t. 69, n r 2.

G a w r y c k i M . F . , Kryzys

studićow regionalnych

(area studies) i prćoby jego przezwycięeżzenia, „ S t o s u n k i

M i e ę d z y n a r o d o w e - I n t e r n a t i o n a l Relations" 2009, t. 40, n r 3 - 4 .
G a w r y c k i M . F . , Kultura
Hollywoodzki

a stosunki

mięedzynarodowe,

[ w : ] M . F . G a w r y c k i , Uwikłane

film a stosunki mięedzynarodowe, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u

obrazy.

Warszawskiego,

Warszawa 2011.
Gentile G., A Strategy of Tactics: Population-centric

COIN and the Army, „ P a r a m e t e r s " j e s i e ń 2009.

Gentile G., Let's Build an Army to Win All Wars, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " pierwszy k w a r t a ł 2009,
t. 52.
Gentile G., M a n e a O., Thinking Critically about COIN and Creatively about Strategy and War: An
Interview with Colonel Gian Gentile, „ S m a l l W a r s J o u r n a l " grudzienń 2 0 1 0 .
G i f f o r d R.K., Jackson J.N., DeShazo K . B . , Observation

of a human dimensions

research team in

Somalia during Operation Restore Hope, w y k ł a d zaprezentowany w ramach I n t e r - U n i v e r s i t y
Seminar na A r m e d Forces a n d Society B i e n n i a l Conference, ktońra o d b y ł a sięe w dniach 2 2 ¬
2 4 pańzdziernika 1993 w B a l t i m o r e , M a r y l a n d .
Glasl

F., Confronting

Conflict

-

A

First

Aid

Kit

for

Handling

Conflict,

Hawthorn

Press,

Glazer N . , From Ruth Benedict to Herman Kahn: The Postwar Japanese Image in the American

Mind,

Gloucestershire 1999.
[ w : ] A . Iriye (red.), Mutual Images: Essays in American-Japanese
Press, Cambridge
G o d l e w s k i G., Luneta

Relations, H a r v a r d U n i v e r s i t y

1975.
i radar: o dwćch strategiach

M . Januszkiewicz (red.), Kulturo-znawstwo:

badani kulturoznawczych,

[ w : ] W.J.

Burszta,

dyscyplina bez dyscypliny?, W y d a w n i c t w o S z k o ł y

Wyżzszej Psychologii S p o ł e c z n e j Academica, W a r s z a w a 2010.
G o l k a M . , Przekłady
nikowanie

i pomosty w komunikowaniu

mięedzykulturowe

miejdzykulturowym,

- szanse i wyzwania,

[ w : ] J. I s a ń s k i (red.), Komu¬

Wydawnictwo Naukowe

U A M , Poznańn

2009.
Gonzńalez R.J., Patai and Abu Ghraib, „ A n t h r o p o l o g y Today" pańzdziernik 2007, t. 23, n r 5.
Gonzalez R.J., Towards Mercenary Anthropology?
-24 and the Military-Anthropology

The New US Army Counterinsurgency

Manual FM 3¬

Complec , „ A n t h r o p o l o g y Today" 2007, t. 23, n r 3.

G o o d e n o u g h W . , Intercultural Expertise and Public Policy, [ w : ] P.R. Sanday (red.), Anthropology

and

the Public Interest, Academic Press, N e w Y o r k 1976.
G o r d o n M . R . , 101st Airborne Scores Success in Reconstruction

ofNorthern

Iraq,

„ N e w York Times",

4 wrzeńsnia 2003.
G o r d o n M . R . , Shanker T., Bush to Name a New General to Oversee Iraq, „ N e w Y o r k T i m e s " ,
5 stycznia 2 0 0 7 .
Gorer G., Themes in Japanese Culture, „ N e w Y o r k A c a d e m y o f Sciences", 1943, seria I I , t. 5.
Gray G., Australian

Anthropologists

and World War II, „ A n t h r o p o l o g y Today" czerwiec 2005, t. 2 1 ,

n r 3.
Gray C.S., Strategic

Culture as Context:

the First

Generation

of Theory Strikes

Back, „ R e v i e w o f

I n t e r n a t i o n a l Studies" 1999, nr 25.
Gregory

D . , The Biopolitics

of Baghdad:

Counterinsurgency

and

the

Counter-City,

„Human

Geography" 2008, n r 1.
Gregory D . , 'The Rush to the Intimate'.

Counterinsurgency

and the Cultural Turn in Late Modern

„ R a d i c a l Philosophy" lipiec-sierpienń 2008, nr 150.

War,

336

Bibliografia

Gusterson H . , Anthropology

and the Military:

1968,

2003,

and Beyond?, „ A n t h r o p o l o g y Today"

czerwiec 2003, t . 19, n r 3.
Gusterson H . , The Cultural Turn in the War on Terror, [ w : ] J.D. K e l l y et al. (red.), Anthropology
Global Counterinsurgency,

T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press, C h i c a g o - L o n d o n

and

2010.

H a n d l e r R., Cultural Theory in History Today, „ T h e A m e r i c a n H i s t o r i c a l Review" grudzienń 2002,
t. 107, n r 5.
H a n n e r z U . , Kiedy kultura jest wszęedzie. Refleksje na temat ulubionego pojęecia, [ w : ] U . H a n n e r z ,
Powiaęzania

transnarodowe.

Kultura,

ludzie,

miejsca, t ł u m . K . Franek, W y d a w n i c t w o Uni¬

w e r s y t e t u Jagiellonńskiego, Krakńow 2006.
H a r r i s o n L.E., Dlaczego kultury nie sposoćb przecenićc?, [ w : ] L . E . H a r r i s o n , S.P. H u n t i n g t o n (red.),
Kultura

ma znaczenie,

W y d a w n i c t w o Z y s k i S-ka, Krakońw 2000.

H a y d e n T., Harvard's Humanitarian

Hawks, „ T h e N a t i o n " 14 lipca 2 0 0 7 .

H e n d r i c k s o n D . C . , T u c k e r R . W . , Revisions in Need ofRevising:

What Went Wrong in the Iraq

War,

„ S u r v i v a l " 2005, t . 47, n r 2
H e r s h S., The Gray Zone, „ T h e N e w Y o r k e r " 25 maja 2004.
Heuser B., The Cultural Revolution

in Counter-Insurgency,

„ T h e Journal o f Strategic Studies" l u t y

2007, t . 30, n r 1.
H u n e r w a d e l J.P., The Effects-Based Approach

to Operations.

Questions and Answers,

„ A i r & Space

Power J o u r n a l " w i o s n a 2006.
H u n t i n g t o n S.P., No Exit - The Errors of Endism, „ T h e N a t i o n a l Interest" 1989, n r 17.
H u n t i n g t o n S.P., Z kultura trzeba się liczyc, [ w : ] L . E . H a r r i s o n , S.P. H u n t i n g t o n (red.), Kultura ma
znaczenie,

W y d a w n i c t w o Zysk i S-ka, Krakńow 2 0 0 0 .

I s a ń s k i J., Wstęp. Komunikowanie

międzykulturowe

- szanse i wyzwania,

nikowanie mięedzykulturowe - szanse i wyzwania,

[ w : ] J. I s a ń s k i (red.), Komu¬

W y d a w n i c t w o N a u k o w e U A M , Poznanń 2009.

I w a n e k T., Kadra Wojska Polskiego wobec misji irackiej, [ w : ] T . K o ł o d z i e j c z y k , D.S. Kozerawski,
J. M a c i e j e w s k i (red.), Oficerowie grup dyspozycyjnych.

Socjologiczna analiza procesu bezpieczenć-

stwa narodowego, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2008.
Jackson A . , British

Counter-insurgency

in History: A Useful Precedent?, „ B r i t i s h A r m y Review",

w i o s n a 2006, nr 139.
Jackson P.T., N e x o n D . H . , Paradigmatic

Faults in International-Relations

Theory, „ I n t e r n a t i o n a l

Studies Q u a r t e r l y " 2009, nr 53.
Jaffe G., In Iraq, One Officer Uses Cultural

Skills to Fight Insurgents,

„ W a l l Street Journal",

15

listopada 2005.
Jahn B., The Power of Culture in International
(red.), Culture and International

Relations,

[ w : ] J.C.E. G i e n o w - H e c h t , F. Schumacher

History, Berghahn Books, O x f o r d 2003.

Janssens R . V . A . , What Futurę for Japan? U.S. War Time Planning for the Post War Era,
„ A m s t e r d a m M o n o g r a p h s i n A m e r i c a n Studies", A m s t e r d a m
Jarmoszko S., Tendencje rozwoju

wspćłczesnych

sił zbrojnych,

1942-1945,

1995.

[ w : ] J. Zajdzik, T . I w a n e k

Socjologiczne aspekty wojska i obronnoćsci, Polskie P r z e d s i e ę b i o r s t w o

(red.),

Geodezyjno-Kartograficz¬

ne S.A., W a r s z a w a 2 0 0 4 .
Jepperson R.J., Swidler A . , What Properties of Culture Should We Measure? „ P o e t i c s " 1994, nr 22.
J o h n s t o n A . I . , Thinking about Strategic Culture, „ I n t e r n a t i o n a l Security" w i o s n a 1995.
Jones D . M . , S m i t h M . L . R . , Whose Hearts and Whose Minds? The Curious Case ofGlobal

Counter-

-Insurgency, „ T h e Journal o f Strategic Studies" l u t y 2010, t. 33, nr 1.
Kagan R., Kowboje i barmani, „ G a z e t a W y b o r c z a " , 17 sierpnia 2 0 0 2 .
Kaplan R . D . , A Historian for Our Time, „ A t l a n t i c M o n t h l y " , styczenń-luty 2007.
Karawajczyk W . , Teoria wojny a edukacja wojskowa,
wobec wyzwanć kulturowo-cywilizacyjnych,
Keiseker P., Relation Between Non-Government

[ w : ] J. K o j k o ł , P.J. Przybysz (red.), Edukacja

Akademia Marynarki Wojennej, Gdynia 2002.
Organizations

and Multinational

Forces in the Field,

[ w : ] H . S m i t h , Peacekeeping: Challenges for the Future, A u s t r a l i a n Defense Force Academy,
Canberra 1993.

337

Bibliografia

K i e r E., Culture and Military Doctrine: France Between the Wars, „ I n t e r n a t i o n a l Security" 1995, nr
19/4.
K i n g A . , The Paradox ofMultinationality,

[ w : ] C . M . Coops, T.S. Tresch (red.), Cultural

Challenges

in Military Operations, N A T O Defense College, R o m e 2 0 0 7 .
K i p p J., G r a u L . , P r i n s l o w K . , S m i t h D . , The Human Terrain System - A CORDS

for the 21

Century,

„ M i l i t a r y R e v i e w " wrzesienó-paózdziernik 2006.
Kiras J.D., Wojna nieregularna: terroryzm i działania

partyzanckie,

[ w : ] J. Baylis, J. W i r t z , C.S. Gray,

E. C o h e n (red.), Strategia we wspiołczesnym iswiecie. Wprowadzenie

do studiiow

strategicznych,

W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakoów 2009.
Kiszely J., Learning About Conunterinsurgency,

„ M i l i t a r y Review" m a r z e c - k w i e c i e n ó 2007.

K l o c z k o w s k i M . , Dziedzic J., Zołnierze polscy w misjach poza granicami kraju, „ K w a r t a l n i k Bellona"
2009, n r 4.
K ł o s k o w s k a A . , Wstęep do pierwszego
antropologii

kulturalnej,

wydania

polskiego.

[ w : ] R. Benedict,

Wzory

Riożznorodnoisic wzoroiw kultury
kultury,

Warszawskie

i funkcje

Wydawnictwo

Literackie M u z a SA, W a r s z a w a 2 0 0 5 .
K o j k o ł J., Ł a p a A . , Polacy w Afganistanie.
M a l i n o w s k i (red.), Spotykajaę

Metodologiczne

podstawy

Innego. Polacy w Afganistanie.

wiswiadomoisci żzołnierzy zawodowych.

badani, [ w : ] J. K o j k o ł , M.J.

Stereotypy islamu i jego

Diagnoza i koncepcja oddziaływani

wyznawcow

w kierunku ich zmiany,

Polskie T o w a r z y s t w o Religioznawcze, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
K o j k o ł J., Ł a p a A . , Zakoniczenie. Koncepcja oddziaływani
wyznawcow,

w kierunku zmiany stereotypoiw islamu i jego

[ w : ] J. K o j k o ł , M.J. M a l i n o w s k i (red.), Spotykajaę: Innego. Polacy w

Stereotypy

ż

islamu i jego wyznawciow wiswiadomoisci

cja oddziaływani

w kierunku

zołnierzy

zawodowych.

Afganistanie.

Diagnoza

ich zmiany, Polskie T o w a r z y s t w o Religioznawcze,

i koncep¬
Warszawa

2011.
K o l a A . F . , Nie-klasyczna

komparatystyka.

W stronęe nowego paradygmatu,

„ T e k s t y Drugie" 2008,

n r 1-2.
K o ł o d z i e j c z y k A . , Wielonarodowosc

jako

wyzwanie

dla wspiiłczesnego

wojska,

[ w : ] J. Zajdzik,

T. I w a n e k (red.), Socjologiczne aspekty wojska i obronnosci, W y d . Polskie Przedsiebiorstwo
Geodezyjno-Kartograficzne
Kołodziejczyk

S.A., W a r s z a w a 2004.

A . , N o w o s i e l s k i W . , Teoretyczno-metodologiczne

- W o j t a c h n i o , J. Ł a t a c z , A . K o ł o d z i e j c z y k ,
a wojskowi.

Bezpieczenistwo

[w:] M .

Baran-

W . Nowosielski, M . Wachowicz,

Cywile

i promocja wojska w wymiarze

tło

badani,

społecznym,

Wydawnictwo Adam

M a r s z a ł e k , Torunó 2 0 0 6 .
K o z e r a w s k i D.S., Wielokulturowoisic w działaniach
-Południe,

stabilizacyjnych

[ w : ] D.S. K o z e r a w s k i , Mięedzynarodowe

działania

MięedzynarodowejDywizji

Centrum-

stabilizacyjne w iswietle doiswiadczeni

X zmiany PKW Irak w 2008 roku, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010.
K r u s z e l n i c k i W . , Antropologia

i kolonializm

czyli o polityczno-kulturowym

uwikłaniu

reprezentacji,

„ K u l t u r a i H i s t o r i a " 2 0 1 0 , n r 17.
K u k u c z k a J., Antropologia

na wojennej iscieżzce. Wojny

i konflikty

etniczne jako

wyzwanie

dla

wspiołczesnego etnologa, oraz inne a r t y k u ł y [ w : ] F. Wróoblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.),
Antropologia

zaangażzowana

(?), „ Z e s z y t y N a u k o w e U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego. Prace

Etnograficzne" 2010, z. 38.
LaBarre W . , Some Observations on Character Structure in the Orient: the Japanese, „ P s y c h i a t r y " 1946,
t. 8.
Lagouranis T., Tortured Logic, „ T h e N e w Y o r k T i m e s " , 28 lutego 2006.
Lamentowicz

W . , Amerykamki

i europejski

wariant

atlantyckiej

kultury

P. O l s z e w s k i , T . Kapuósniak, W . Lizak (red.), Bezpieczenistwo
i zagrożenia

strategicznej,[w:]

mięedzynarodowe.

Wyzwania

XXI wieku, W y z s z a S z k o ł a H a n d l o w a , R a d o m 2009.

Landes D . , Kultura przesadza

prawie o wszystkim,

Kultura ma znaczenie. Jak wartoisci wpływajaęna
Poznanó 2003.

[ w : ] L . E . H a r r i s o n , S.P. H u n t i n g t o n (red.),
rozwoijspołeczenistw,

W y d a w n i c t w o Zysk i S-ka,

338

Bibliografia

Lantis J.S., H o w l e t t D . , Kultura strategiczna,
Strategia

we wspoiłczesnym

iswiecie.

[ w : ] J. Baylis, J. W i r t z , C.S. Gray, E. C o h e n (red.),

Wprowadzenie

do studiiow strategicznych,

Wydawnictwo

U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakóow 2009.
L a p i d Y . , Culture s Ship: Returns and Departures
F. K r a t o c h w i l (red.), The Return ofCulture

in International

and Identityin

Relations

Theory, [ w : ] Y . L a p i d ,

International Relations Theory, L y n n e

Rienner Publishers, Boulder C O 1996.
Lawrence T.E., 27 Articles,

„ T h e A r a b B u l l e t i n " , 20 sierpnia 1917.

L e h m a n E.J., The Executive Director Comments, „ A n t h r o p o l o g y N e w s l e t t e r "

1978.

L e m a n n N . , The Next World Order, „ T h e N e w Y o r k e r " , 1 k w i e t n i a 2004.
Lubaós M . , Miejsce etyki w etnografii.
społecznego,
społecznej,

O moralnym zaangażzowaniu

[ w : ] M . Flis (red.), Etyczny wymiar

i zawodowej

personie

antropologa

tożzsamoisci kulturowej.

Studia z

antropologii

Z a k ł a d W y d a w n i c z y „ N o m o s " , Krakóow 2 0 0 4 .

Lucas S., „Total Culture" and the State-Private Network - a Commentary,
F. Schumacher (red.), Culture and International
Lysgaard S., Adjustment

[ w : ] J.C.E. G i e n o w - H e c h t ,

History, Berghahn Books, O x f o r d 2 0 0 3 .

in a Foreign Society. Norwegian Fulbright Grantees Visiting the United

States,

„ I n t e r n a t i o n a l Social Science B u l l e t i n " 1955, nr 7.
Ł a p a A . , Stereotypy

islamu i islamistoiw w opiniach uczestnikiow misji stabilizacyjnej

[ w : ] J. Kojkoł, M.J. M a l i n o w s k i (red.), Spotykajaę
ż

islamu i jego wyznawcoiwwiswiadomoisci

w

Afganistanie,

innego. Polacy w Afganistanie.

zołnierzy zawodowych.

Diagnoza i koncepcja

Stereotypy
oddziaływani

w kierunku ich zmiany, Polskie T o w a r z y s t w o Religioznawcze, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
Łoós-Nowak T., Wyjaisniaic czy interpretowaic: dylematy i wyzwania

czwartej

debaty

interparadygma-

tycznej, „ S t o s u n k i M i ę d z y n a r o d o w e - I n t e r n a t i o n a l Relations" 2009, t . 39, n r 1-2.
MacKenzie J., Afghan Hearts and Minds: Is the U.S. Military All Talk?, „ T h e W o r l d " , 28 maja 2009.
Magala S., Nie dziel, ale rza/iź,

[ w : ] G. Hofstede, Kultury

i organizacje. Zaprogramowanie

umysłu,

Polskie W y d a w n i c t w o E k o n o m i c z n e , W a r s z a w a 2 0 0 0 .
M a k a r o J., Bariery komunikowania

międzykulturowego

J. M a c i e j e w s k i , O . N o w a c z y k

a uczestnictwo

(red.), Bezpieczenistwo

w misjach pokojowych,

narodowe

a grupy

[w:]

dyspozycyjne,

W y d a w n i c t w o Uniwersytetu W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2005.
M a l k i n L . , The First Spanish Civil War, „ M i l i t a r y H i s t o r y Q u a r t e r l y " z i m a 1989.
M a l i n o w s k i B., Practical Anthropology,
M a l i n o w s k i K . , Kultura

„Africa" 1929, n r 2.

bezpieczenistwa

K . M a l i n o w s k i (red.), Kultura

narodowego:

koncepcja

i możzliwoisci zastosowania,

bezpieczenistwa narodowego w Polsce i w Niemczech,

[w:]

Instytut

Z a c h o d n i , Poznanó 2003.
M a m d a n i M . , Culture Talk: Six Debates That Shape the Discourse on „Good" Muslims, „ T h e A m e r i c a n
J o u r n a l o f Islamic Social Sciences" 2005, t . 22, n r 3.
M a m d a n i M . , Good Muslim, Bad Muslim. A Political Perspective on Culture and Terrorism,

„American

A n t h r o p o l o g i s t . N e w Series" wrzesienó 2 0 0 2 , t . 104, nr 3.
M a r i s a K . M . , Consolidated Military Attache

and Security Assistance Activities:

A Case for Unity of

Command, „ F A O J o u r n a l " 2 0 0 3 , t . 7, n r 2.
M a s t e r m a n M . , The Naturę
Growth ofKnowledge,

of a Paradigm,

[ w : ] I . Lakatos, A . Musgrave (red.), Criticism and the

C a m b r i d g e U n i v e r s i t y Press, C a m b r i d g e

M a t h e r s J.G., Reform and the Russian Military,
Military

1970.

[ w : ] T . Farrell, T . T e r r i f f (red.), The Sources of

Change: Culture, Politics, Technology, L y n n e Rienner Publisher, Boulder C O 2002.

M c F a r l a n d M . , Military Cultural Education, „ M i l i t a r y R e v i e w " m a r z e c - k w i e c i e n ó 2005.
McFate M . , Anthropology

and Counterinsurgency:

The Strange Story of Their Curious

Relationship,

„ M i l i t a r y Review" 2005, t. 85, nr 2.
McFate M . , The Military Utility of Understanding Adversary Culture, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " 2005,
n r 38.
M c N a m a r a L . , Where Are the Anthropologists?,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " paózdziernik 2 0 0 6 .

Mersiades M . , Peacekeeping and Legitimacy: Lessons from
Peacekeeping" lato 2005, t. 12, n r 2.

Cambodia and Somalia,

„International

339

Bibliografia

M e t z T.F., Garrett M . W . , H u t t o n J.E., B u s h T . W . , MassingEffects
Study in Aggressive Information
M i c h a ł o w s k a G., Bezpieczenćstwo

in the Information Domain. A Case

Operations, „ M i l i t a r y R e v i e w " maj-czerwiec

2006.

kulturowe w warunkach globalizacji procesoćw społecznych,

B o b r o w , E. H a l i ż a k , R. Z i ę b a (red.), Bezpieczeństwo

narodowe i międzynarodowe

wieku, W y d a w n i c t w o N a u k o w e Scholar, W a r s z a w a

1997.

M i c h a ł o w s k a G., Czy zderzenie

cywilizacji

- granice

tolerancji,

XX

[ w : ] E. Halizżak, W . Lizak,

ń

L. Ł u k a s z u k , E. S liwka S V D (red.), Terroryzm w ćswiecie wspoćłczesnym,
M i e ę d z y n a r o d o w y c h i Fundacja

[w:] D.B.

u schyłku

Fundacja Studińow

M i s y j n o - C h a r y t a t y w n a Księeżzy Werbistńow,

Warszawa-

Pienieęzżno 2004.
M i c h a ł o w s k a G., Istota i geneza mięedzynarodowych
Mięedzynarodowe

stosunki kulturalne,

stosunkćow kulturalnych,

[ w : ] A . Zięetek (red.),

Poltext, L u b l i n 2 0 1 0 .

M i c h a ł o w s k a G., Porzaędek mięedzynarodowy

w perspektywie

R. K u z n i a r (red.), Porzaędek międzynarodowy

paradygmatu

cywilizacyjnego,

[w:]

u progu XXI wieku, W y d a w n i c t w a U n i w e r s y t e t u

Warszawskiego, W a r s z a w a 2005.
M i c h a ł o w s k a G., Uwarunkowania
Miedzynarodowe

miedzynarodowej

stosunki kulturalne,

M i l c z a r e k - G n a c z y n ń s k a M . , Stereotypy
Spotykajaę
żzołnierzy

w kulturze,

Innego. Polacy w Afganistanie.
zawodowych.

Diagnoza

wspoćłpracy kulturalnej,

[ w : ] A . Zięetek (red.),

Poltext, W a r s z a w a 2010.
[ w : ] J. K o j k o ł , M.J. M a l i n o w s k i (red.),

Stereotypy

i koncepcja

islamu i jego wyznawcćww

oddziaływanć

w kierunku

swiadomosci

ich zmiany,

Polskie

T o w a r z y s t w o Religioznawcze, W a r s z a w a 2 0 1 1 .
M i l l e r L . L . , M o s k o s C., Humanitarians

or Warriors?:

Race, Gender, and Combat Status in Operation

Restore Hope, „ A r m e d Forces & Society" 1995, t . 2 1 , n r 4.
M i l l i k e n F.J., M a r t i n s L . , Searching for Common
Diversity in Organizational

M i l w a r d H . B . , Raab J., Dark Networks:
Drug,

Terror

Conference

and Arms
on

the

Threads: Understanding

the Multiple

Effects

of

Groups, „ A c a d e m y o f M a n a g e m e n t R e v i e w " 1996, t . 2 1 .
The Structure,

Trafficking

Operation and Performance

Networks,

E m p i r i c a l Study

wykład

ofInternational

przygotowany

na

International

o f Governance M a n a g e m e n t

and

Performance

w Barcelonie, H i s z p a n i a 2 0 0 2 .
M i n e a r R . H . , Cross-Cultural Perception and World War II: American Japanists ofthe
Images ofJapan,

1940s and Their

„ I n t e r n a t i o n a l Studies Q u a r t e r l y " grudzienń 1980, t . 24, n r 4.

M o c k a i t i s T.R., The Origins of British Counterinsurgency,

„ S m a l l W a r s a n d Insurgencies" 1990, t . 1,

n r 3.
M u r d e n S., Kultura w stosunkach
polityki

ćswiatowej.

międzynarodowych,

Wprowadzenie

[ w : ] J. Baylis, S. S m i t h (red.),

do stosunkćow miedzynarodowych,

Globalizacja

W y d a w n i c t w o Uniwersy¬

t e t u Jagiellonńskiego, Krakńow 2005.
N a g l J.A., Foreword to the University of Chicago Press Edition: The Evolution and Importance of Army/
Marine

Corps Field Manual

Counterinsurgency

3-24

Counterinsurgency,

[ w : ] U.S. A r m y a n d M a r i n e

Corps,

Field Manual, U n i v e r s i t y o f Chicago Press, Chicago 2 0 0 7 .

N a g l J.A., Let's Win the Wars We're In, „ J o i n t Forces Q u a r t e r l y " p i e r w s z y k w a r t a ł 2009, t . 52.
N o r t o n - T a y l o r R., General Hints Out at US Tactics, „ T h e G u a r d i a n " , 2 1 k w i e t n i a 2 0 0 4 .
N o w a c z y k O., Konstruowanie
narodowego,

ładu

społecznego

przez

wojsko jako

determinanta

[ w : ] J. M a c i e j e w s k i , O. N o w a c z y k (red.), Bezpieczenstwo

bezpieczenćstwa

narodowe

a grupy

dyspozycyjne, W y d a w n i c t w o U n i w e r s y t e t u W r o c ł a w s k i e g o , W r o c ł a w 2005.
N o w i c k a E., Tolerancja i nacjonalizmy małych narodow. Dylematy pracy antropologa,
-Zieliński

(red.),

Tolerancja

i jej granice

w relacjach

międzykulturowych,

[ w : ] A . PosernWydawnictwo

Poznanńskie, Poznanń 2 0 0 4 .
N o w i c k a E., G r z y m a ł a - M o s z c z y n ń s k a H . , Postawy
i gospodarze.

Problem

adaptacji

kulturowej

młodzieżzy

w obozach

wobec cudzoziemcoćw,

dla uchodćcćw

oraz

[ w : ] Goćscie

otaczajaęcych

społecznoćsciach lokalnych, Z a k ł a d W y d a w n i c z y „ N o m o s " , Krakńow 1998.
ć

N o w o s i e l s k i W . , S wiadomoćsćc historyczna ćsrodowisk wojskowych,

W B B S , W a r s z a w a 2006.

je

340

Bibliografia

Oberg K., Cultural

Shock: Adjustment

to New Cultural

Environments,

„Practical Anthropology"

1960, n r 7.
Obrusiewicz M . A . , Kultura
mykała

organizacyjna

(red.), Kultura

w działaniach połaęczonych,

organizacyjna

w siłach zbrojnych,

[ w : ] M . Cieslarczyk, E. Po¬

Akademia

Obrony

Narodowej,

Training Challenges, „Kofi A n n a n

International

Warszawa 2003.
O d o i N . , Cultural

Diversity

in Peace Operations:

Peacekeeping a n d T r a i n i n g C e n t r e Paper" marzec 2005, nr 4.
O k i n S.M., Feminism, Women's Human Rights and Cultural Differences, [ w : ] U . Narayan, S. H a r d i n g
(red.), Decentering the Center. Philosophy for a Multicultural,

Postcolonial and Feminist

World,

I n d i a n a U n i v e r s i t y Press, B l o o m i n g t o n 2 0 0 0 .
O l c h o w s k i J., Kultura

i zjawiska

[ w : ] A . Zięetek (red.),

Miedzynarodowe

Packer G., Knowing the Enemy: Can Social Scientists Redefine the „War on Terror?",

„ N e w Yorker",

stosunki kulturalne,

dezintegracji

i konfliktu,

Poltext, W a r s z a w a 2010.

18 g r u d n i a 2006.
Paszewski T., Klasycy

doktryny

wojny

antypartyzanckiej

a operacja w Afganistanie,

„Sprawy

M i e ę d z y n a r o d o w e " 2010, nr 3.
Pawlak M . , Ograniczone mozliwosci aplikacji modelu kulturowego
reagowania kryzysowego,
rozwoju.

Komunikacja

Hofstede w osiaganiu celćw operacji

[ w : ] A . Czuprynński, L . Elak, H . Schreiber (red.), Bezpieczenćstwo dla
miedzykulturowa

w operacjach reagowania

kryzysowego,

Wydawnictwo

dla edukacji międzykulturowej

w wojsku, [ w : ]

Akademii Obrony Narodowej, Warszawa 2012.
P a w l i c k i R., Służba poza granicami panstwa - wyzwania

D . K o w a l s k i , M . K w i a t k o w s k i , A . Z d u n i a k (red.), Edukacja
perspektywy,

Wybrane

W y d a w n i c t w o O ' C H I K A R A , Lublin-Poznanń 2004.

P a w l i k J.J., O potrzebie
D.

dla bezpieczenstwa.

Zawadzka

dialogu w relacjach międzykulturowych,

(red.),

ć

S wiatło

w dolinie.

[ w : ] K . K o r o t k i c h , J. Ł a w s k i ,

Prace ofiarowane

Profesor

Halinie

Krukowskiej,

U n i w e r s y t e t w B i a ł y m s t o k u , B i a ł y s t o k 2007.
Petraeus D . , Learning Counterinsurgency:

Observations from Soldiering in Iraq, „ M i l i t a r y Review"

styczenń-luty 2006.
Porter P., Good Anthropology,

Bad History: The Cultural Turn in Studying

War, „ P a r a m e t e r s " 2007,

nr 37(2).
P o s e r n - Z i e l i ń s k i A . , Kształtowanie
(do 1939

r.),

się etnografii

[ w : ] M . Terlecka

polskiej jako

(red). Historia

etnografii

tolerancji,

miedzy

samodzielnej
polskiej,

dyscypliny

naukowej

Ossolineum, W r o c ł a w

1973.
P o s e r n - Z i e l i n ń s k i A . , Negocjowanie
wspćołdziałania,
kulturowych,

czyli

groćzba konfliktu

a dazżeniem

do

[ w : ] A . P o s e r n - Z i e l i n ń s k i (red.), Tolerancja i jej granice w relacjach miedzy-

W y d a w n i c t w o Poznanńskie, Poznanń 2004.

Price D . , Anthropologists

as Spies, [ w : ] R.J. Gonzalez (red.), Anthropologists

in the Public Sphere.

Speaking Out on War, Peace and American Power, A u s t i n 2004.
Price D . , Gregory Bateson
Anthropology,

and the OSS:

World

War

II and Bateson's

Assessment

of

Applied

„ H u m a n O r g a n i z a t i o n " z i m a 1998, t . 57, n r 4.

Price D . , Interlopers and Invited Guests: On Anthropology's

Witting and Unwitting Links to Intelligence

Agencies, „ A n t h r o p o l o g y Today" 2 0 0 2 , t . 18, nr 6.
Price D . , Like Slaves. Anthropological

Note on Occupation, „ C o u n t e r p u n c h " styczenń 2004.

Price D . , Past Wars, Present Dangers, Future Anthropologies,

„ A n t h r o p o l o g y Today" 2 0 0 2 , t . 18,

nr 1.
R a y m e n t S., US Tacticts Condemned by British Officers, „ D a i l y Telegraph", 11 k w i e t n i a 2 0 0 4 .
Renzi F., Networks:

Terra Incognita and the Case of Ethnographic

Intelligence,

„ M i l i t a r y Review"

wrzesienń-pańzdziernik 2 0 0 6 .
Rietjens

S.J.H., Managing

Reconstruction

Civil-Military

Team in Afghanistan,

Cooperation.

Experiences

from

the

Dutch

Provincial

„ A r m e d Forces & Society" 2008, t . 34, n r 173.

R u b e n s t e i n R.E., Crocker J., Challenging Huntington,

„ F o r e i g n Policy" 1994, nr 96.

341

Bibliografia

R u b i n s t e i n R., Keller D . M . , Scherger M . E . , Culture and Interoperability

in Integrated

Missions,

„ I n t e r n a t i o n a l Peacekeeping" 2008, t . 15, n r 4.
Ryang S., Chrysanthemum

s Strange Life: Ruth Benedict in Postwar Japan, „ A s i a n A n t h r o p o l o g y "

2002, t. 1.
Scales R., Culture-Centric

Warfare,

„ U n i t e d States N a v a l I n s t i t u t e . Proceedings" 2004, t . 130,

n r 10.
Scales R . H . , Too Busy to Learn, „ P r o c e e d i n g s Magazine" l u t y 2010, t . 136.
Scales R., Trust, Not Technology, Sustains Coalitions, „ P a r a m e t e r s " z i m a 1998.
Scheltinga T . A . M . , Rietjens S.J.H., Boer S.J. de, W i l d e r o m C . P . M . , Cultural Conflict within
Military

Civil

Cooperation: A Case Study in Bosnia, „ L o w I n t e n s i t y C o n f l i c t & L a w E n f o r c e m e n t "

2005, t . 13, nr 1.
Schreiber H . , Kultura organizacyjna wojska i jej wpływ na efektywoisic operacji wielonarodowych,

[w:]

A . Czuprynóski, L . Elak, H . Schreiber (red.), Bezpieczenistwo dla rozwoju. Komunikacja mięedzykulturowa w operacjach reagowania kryzysowego, A k a d e m i a O b r o n y Narodowej, Warszawa 2012.
Schreiber H . , Religia jako element zwrotu

kulturowego

larz, H . Schreiber (red.), Religia w stosunkach

w stosunkach mięedzynarodowych,

[ w : ] A . So¬

mięedzynarodowych, W y d a w n i c t w a Uniwersy¬

t e t u W a r s z a w s k i e g o 2012.
i

Schreiber H . , S wiadomoisic mięedzykulturowa
wojskowych,

-

„odiswiezżony" paradygmat

[ w : ] B. Janusz-Pawletta (red.), Konwencje

prowadzenia

operacji

Genewskie 60 lat pioizniej, A k a d e m i a

O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2010.
Schreiber H . , Gawrycki M . F . , Cywilizacja latynoamerykaniska - zarys

problematyki,[w:]M.F.Gawrycki

(red.), Dzieje kultury latynoamerykaniskiej, W y d a w n i c t w o N a u k o w e P W N , Warszawa 2009.
Schulz R . H . , Showstoppers,
Schwartz

T.P.,

Marsh

Commemorative,

„ T h e W e e k l y Standard", 26 stycznia 2004.
R . M . , The American

Soldier

Studies

of

WWII:

A

50

th

Anniversary

„ J o u r n a l o f Political a n d M i l i t a r y Sociology" 1999, t. 27, n r 1.

Scully M . , 'Social Intel New Tool For U.S. Military,

„ D e f e n s e N e w s " , 26 k w i e t n i a 2 0 0 4 .

Segal D.R., Burns T.J., Silver M . , Falk W . W . , The All-Volunteer

Force in the 1970s.,

referat

zaprezentowany podczas spotkania A m e r y k a n ó s k i e g o T o w a r z y s t w a Socjologicznego,

New

Y o r k 1996.
Selmeski B.R., Who Are the Security Anthropologists?,
Sepp K . I . , Best Practices in Counterinsurgency,
Sepp K . I . , From 'Shock and Awe

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " maj 2 0 0 7 .

„ M i l i t a r y Review" maj-czerwiec

2005.

to 'Hearts and Minds : The Fall and Rise ofUS

Counterinsurgency

Capability in Iraq, „ T h i r d W o r l d Q u a r t e r l y " 2007, t . 28, n r 2.
Serrato M . , L a p o r t e

C.,

Dhaniu

R.,

When

Did

„Do No

Harm"

Become

„Do

Nothing"?,

„ A n t h r o p o l o g y N e w s " l i s t o p a d 2009.
Sewall S., Modernizing
Strategy,

US Counterinsurgency

Sheehan M . , Ewolucja nowoczesnych
Strategia

Practice; Rethinking

Risk and Developing a

National

„ M i l i t a r y Review" wrzesienó-paózdziernik 2 0 0 6 .
wojen,

[ w : ] J. Baylis, J. W i r t z , C.S. Gray, E. C o h e n (red.),

we wspoiłczesnym iswiecie. Wprowadzenie

do studioiw strategicznych,

Wydawnictwo

U n i w e r s y t e t u Jagiellonóskiego, Krakoów 2009.
Siebold G., Core Issues and Theory

in Military

Sociology,

„ J o u r n a l o f Political a n d

Military

Sociology" lato 2 0 0 1 .
S ł o j e w s k a A . , Wojsko Unii niezdatne do użycia, „ R z e c z p o s p o l i t a " , 22 k w i e t n i a 2013.
Smolarek M . , Kształcenie jęezykowe kadry zawodowej
pokojowych,

[w:] D . Kozerawski

zadania, warunki,

WP w aspekcie jej uczestnictwa

(red.), Mięedzynarodowe

w operacjach

operacje pokojowe.

Planowanie,

sposoby realizacji, A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2 0 0 3 .

Soeters J., Values in Military Academies. A Thirteen Country Study, „ A r m e d Forces & Society" 1997,
n r 24.
Soeters J., Poponete C.-R., Page J.T. Jr., Culture's Consequences in the Military,

[w:] T . W . Britt,

A . B . A d l e r , C . A . Castro (red.), The Psychology of Serving in Peace and Combat,t.4:
Culture, Praeger Security I n t e r n a t i o n a l , W e s t p o r t , Connecticut, L o n d o n 2 0 0 6 .

Military

342

Bibliografia

Sofue T . , Japanese

Studies

by American

Anthropologists:

Review

and

Evaluation,

„American

A n t h r o p o l o g i s t . N e w Series" kwiecienó 1960, t . 62, n r 2.
Spicer E . H . , Obituary

of John

Henry

Provinse,

„ A m e r i c a n Anthropologists"

sierpieó

1966,

t. 68.
Springer N . , Many Paths Up the Mountain:

Population-Centric

COIN

in Afghanistan,

„Small Wars

Journal" 2010.
Starn O., Engineering

Internment:

Anthropologists

and the War Relocation

Authority,

„American

E t h n o l o g i s t " listopad 1986, t. 13, n r 4.
Steinmetz G., Introduction:

Culture and the State,

[ w : ] G. Steinmetz (red.), State/Culture.

State

Formation After the Cultural Turn, C o r n e l l U n i v e r s i t y Press, Ithaca 1999.
Strachan H . , British

Counter-Insurgency

from Malaya

to Iraq, „ R o y a l U n i t e d Services I n s t i t u t e

J o u r n a l " 2007, t . 152, nr 6.
Strachan H . , The Civil-Military

Gap in Britain,

Paper presented at I n t e r n a t i o n a l Conference on

C i v i l M i l i t a r y Relations, Les ecoles de Saint-Cyr C o e t ą u i d a n , France 2000.
Szyjko C.T., Interesy i sprzecznoisci globalizacji

w perspektywie

2010, h t t p : / / s t o s u n k i - m i e d z y n a r o d o w e . p l
Tajfel H . , T u r n e r J.C., The Social Identity

paradygmatu

cywilizacyjnego,

Theory of Intergroup

Behavior,

[ w : ] S. W o r c h e l , W . G .

A u s t i n (red.), Psychology of Intergroup Relations, N e l s o n - H a l l , Chicago
T e r r i f f T., 'Innovate or Die' : Organizational

lipiec

(21.03.2011).
1986.

Culture and the Origins of Maneuver Warfare in the United

States Marine Corps, „ T h e Journal o f Strategic Studies" czerwiec 2006, t . 29.
The Dictionary ofMilitary

Terms. The U.S. Departement

ofDefense,

Skyhorse P u b l i s h i n g Inc., N e w

Y o r k 2009.
T h u K., Faulkner J., On the Front Lines ofWar

From an Anthropologist

Infantryman,

„Anthropology

N e w s " l u t y 2007.
Tokarska-Bakir J., Repetytorium

z człowieka,

[ w : ] A . Barnard, Antropologia,

Paónstwowy I n s t y t u t

W y d a w n i c z y , W a r s z a w a 2006.
T r e m b e c k i J., Pojęecie misji pokojowej,

operacji pokojowej

i operacji wsparcia pokoju,

K o z e r a w s k i (red.), Mięedzynarodowe operacje pokojowe. Planowania,
realizacji,

zadania,

[ w : ] D.S.

warunki

i sposoby

A k a d e m i a O b r o n y N a r o d o w e j , W a r s z a w a 2003.

U c k o D . , Innovation or Inertia: The US Military and the Learning of Counterinsurgency,

„ O r b i s " t. 52,

n r 2, 2008.
V a n n e s o n P., Civil-Military

Relations in France, Paper presented at I n t e r n a t i o n a l Conference on

C i v i l M i l i t a r y Relations, Ecole de Saint Cyr C o e t ą u i d a n , France 2000.
W a c h o w i c z M . , N o w o s i e l s k i W . , I w a n e k T., K l o c z k o w s k i M . , Społeczne

aspekty służzby poza

granicami kraju, W B B S , W a r s z a w a 2 0 0 4
W a g n e r J.G., An

IHL/ICRC

Perspective

on Humanitarian

Space,

„ H u m a n i t a r i a n Exchange

Magazine" 2005, n r 32.
W a l k e r R.B.J., The Concept ofCulture
Culture and International

in the Theory ofInternational

Relations,

[ w : ] J. Chay (red.),

Relations, Praeger Publishers, N e w Y o r k 1990.

W a s z c z y k o w s k i W . , Koniec operacji w Afganistanie?,

I n s t y t u t Sobieskiego, K o m e n t a r z n r 95,

1 lipca 2 0 1 1 .
W i l l i a m s R . M . Jr, The American

Soldier: An Assessment,

Several Wars Later, „ P u b l i c O p i n i o n

Q u a r t e r l y " 1989, t . 53.
W o j c i u k A . , Kultura w teoriach stosunkoiw mięedzynarodowych,
(red.), Kultura

w stosunkach

[ w : ] H . Schreiber, G. M i c h a ł o w s k a

mięedzynarodowych,t.1:Zwrot

kulturowy,

Wydawnictwa

U n i w e r s y t e t u Warszawskiego, W a r s z a w a 2 0 1 3 .
W o l f E., Jorgensen J., Anthropology

on the Warpath

in Thailand, „ N e w Y o r k Review o f Books"

W o n g L . , Gras S., CU @ the FOB: How the Forward

Operating Base is Changing the Life of Combat

listopad 1970.
Soldiers, Strategic Studies I n s t i t u t e , marzec 2 0 0 6 .
W r i g h t S., The Politicization

of'Culture

, „ A n t h r o p o l o g y Today" l u t y 1998, t . 14, nr 1.

343

Bibliografia

W r i g h t R., U.S. Struggles to Win Hearts, Minds in the Muslim World, „ T h e W a s h i n g t o n Post",
20 sierpnia 2 0 0 4 .
Y a n i k L.K., Review: Culture in International Relations: What Is It Good For?, „ I n t e r n a t i o n a l Studies
Review" wrzesienń 2005, t. 7, nr 3.
ż

Z ycińnski J., Wspćołczesne tendencje w filozofii nauki. Od maksymalizmu

Koła Wiedenćskiego do nihilizmu

K.P. Feyerabenda, „ Z a g a d n i e n i a filozoficzne w nauce" 1 9 7 8 / 7 9 , n r 1.
Z i z e k S., Tolerance as an Ideological Category, „ C r i t i c a l I n q u i r y " j e s i e ń 2007.

A r t y k u ł y i m a t e r i a ł y ze stron internetowych
Afganistan.

Przewodnik

kulturalny dla Wojska Polskiego. Sabotażz czy głupota,

http://afganowie.sa-

lon24.pl/254991,afganistan-przewodnik-kulturalny-dla-wojska-polskiego-glupota
(25.10.2011).
A m e r i c a n A n t h r o p o l o g i c a l A s s o c i a t i o n , A n t h r o p o l o g i s t s ' Statement o n the H u m a n T e r r a i n
System Program, h t t p s : / / s i t e s . g o o g l e . c o m / s i t e / c o n c e r n e d a n t h r o p o l o g i s t s /

(22.10.2011).

A m e r i c a n A n t h r o p o l o g i c a l A s s o c i a t i o n Executive Board Statement o n the H u m a n T e r r a i n
System

Project,

31 pańzdziernika 2 0 0 7 ,

www.aaanet.org/issues/policy-advocacy/State-

ment-on-HTS.cfm (20.09.2011).
C N N Politics, 28 wrzeńsnia 2 0 0 9 ,

http://articles.cnn.com/2009-09-28/politics/afghanistan.o-

bama_1_new-strategy-additional-forces-afghan?_s=PM:POLITICS
Czaja J., Refleksje nad kulturę

politycznę

(20.10.2011).

Rosji, „ R e a l i a . I co dalej...", s i e r p i e ń 2 0 1 1 , t . 25, n r 4,

http://realia.com.pl/dzial_4/artykul_80.html (23.10.2011).
D i l l e y R., Lessons From Lawrence ofArabia,

BBC N e w s , 9 k w i e t n i a 2004, h t t p : / / n e w s . b b c . c o . u k /

2/hi/uk_news/magazine/3605261.stm
Evans M . , From Kadesh to Kandahar: Military

(24.10.2011).
Theory and the Futurę of War, „ N a v a l W a r College

Review" lato 2003, h t t p : / / f i n d a r t i c l e s . c o m / p / a r t i c l e s / m i _ m 0 J I W / i s _ 3 _ 5 6 / a i _ 1 0 5 2 1 0 2 2 4 /
?tag=content;col1

(10.01.2011).

Fixing Intel: A Blueprint for Making Intelligence Relevant in Afghanistan,

http://www.cnas.org/files/

documents/publications/AfghanIntel_Flynn_Jan2010_code507_voices.pdf.
From Representation

to Inclusion:

Diversity Leadership for the 21st-Century

(22.10.2010).

Military,

Final

Report,

http://mldc.whs.mil/download/documents/Final%20Report/MLDC_Final_Report.pdf.
Gates R . M . , m o w a w y g ł o s z o n a

14 k w i e t n i a 2 0 0 8 r o k u ,

zob.

http://www.defense.gov/

speeches/speech.aspx?speechid=1228 (28.10.2011).
G r a n t G., US Afghan Intel „Ignorant"

and „Incurious",

afghan-intel-ignorant-and-incurious/

http://www.dodbuzz.com/2010/01/05/us-

(05.01.2010).

G u s t e r s o n H . , When Professors Go to War. Why the Ivory Tower and the Pentagon Don't Mix, h t t p : / /
www.foreignpolicy.com/articles/2008/07/20/when_professors_go_to_war

(21.07.2008).

H o w HTS W o r k s , http://hts.gtri.gatech.edu/?page_id=138 (22.10.2011).
http://www.arrc.nato.int/alliedrapidreactioncorps/currentoperations.aspx

(25.02.2011).

http://www.culture.af.edu/history.html (26.06.2010).
http://www.isaf.nato.int/images/media/PDFs/18%20october%202011%20isaf%20placemat.pdf (27.10.2011).
http://www.tvn24.pl/12691,1721756,0,1,pentagon-wie-za-duzo-nie-nadaza-obrabiac-danych,wiadomosc.html (22.10.2011).
K i l c u l l e n D . , Twenty-Eight Articles:
lato

2006,

Fundamentals ofCompany-Level

Counterinsurgency,

IOSPHERE,

http://www.au.af.mil/info-ops/iosphere/iosphere_summer06k ilcullen.pdf
,

(27.10.2011).
L i b i c k i M . , www.USDoD.com:

Virtual Diplomacy Report 7, U n i t e d States I n s t i t u t e o f Peace, L u t y

1999, w w w . u s i p . o r g / v i r t u a l d i p l o m a c y / p u b l i c a t i o n s / r e p o r t s / l i b i c k i I S A 9 9 . h t m l .
McFate M . , U.S. Miliatry Requirements for Socio-Cultural
13_june

Knowledge,

http://www.donhcs.com/hsr/

/doc/Mongomery%20McFate%20HSR%20Conference%20Presentation%20Ju-

ne%2013,%202007%202.pdf

(26.06.2010).

344

Bibliografia

NATO

Kills Cousin of Afghan President Hamid Karzai;

http://www.bbc.co.uk/news/world-south-

asia-12700630 (10.03.2011).
Patai-Schneider J., Patai D . , Misreading
2004-June/011964.html

'The Arab Mind',

http://mailman.lbo-talk.org/2004/

(22.10.2011).

Skelton I . , Skelton Urges Rumsfeld to Improve Cultural Awareness
www.house.gov/skelton/pr031023.html

Training, 23 pazdziernika 2003,

(18.02.2005).

W h i t a k e r B., Its Best Use is as a Doorstop, „ G u a r d i a n U n l i m i t e d " , h t t p : / / w w w . g u a r d i a n . c o . u k /
world/2004/may/24/worlddispatch.usa

(20.09.2011).

W y w i a d L . Y a z h o u dla D . X u z Dongfang W a n g (Szanghai), 31 maja 2 0 0 4 r., w w w . e v e n i n g post.org/blog/archives/2005/1/8.

Indeks osob

A b b e A . 81

B a r a n - W o j t a c h n i o Magdalena 155, 176

A b u - L u g h o d L i l a 300

Barber Benjamin 20

A d a m s J o h n 258

Barna Laray 188

A d i b e C.E. 191

Barnard A . 30, 203

A d l e r A . B . 148

Barnett M . 33, 34

Agassi Joseph 39

Barr J. 307

A i d i d M o h a m m e d Farrah 190, 1 9 1 , 194, 195

Bastian A d o l f 2 0 2

A i t B a r i F. 189

B a s t r u p - B i r k J. 319

A l - H a s a n 302

Bateson Gregory 2 0 6

A l - H u s a j n 302

B a u m a n Z y g m u n t 20, 26, 30

Albert M . 41
Aleksander

I I I Wielki

Baylis J o h n 20, 33, 6 1 , 62, 72, 264, 294
(zw. M a c e d o n ó s k i m )

145

Bean R. 80
B e n - A r i Eyal 1 4 7 - 1 4 9 , 160, 179

Aleksy-Szucsich A g n i e s z k a 178

Benedict R u t h 202, 2 0 5 - 2 0 8 , 2 1 0 - 2 1 5 , 2 9 1 ,

A l f a r o Jose 11

295

A l i F. 8 1

Benjamin W a l t e r 55

A n d e r s o n D . 262

Bennett H . 262

A n d r a d e D . 2 2 2 - 2 2 4 , 226

Bennett M i l t o n 1 2 1 , 122

A n i o ł W ł o d z i m i e r z 22

Bernat R. 136

A p p a d u r a i A r j u n 20

Bhabha H o m i 2 0 1

A r n o l d S.L. 193

Bhatia M i c h a e l 239

A s a d Talal 2 0 1 , 2 0 4

Bielenó S t a n i s ł a w 26

Ashcroft Bill 201

B i e l i c k i Tadeusz 203

A s h l e y R i c h a r d 34

Black Jeremy 70

A u s t i n W i l l i a m G. 182

Bledsoe E.E. 80

A y l w i n - F o s t e r N . R . F . 255, 2 5 7

Boas Franz 202, 2 0 4 - 2 0 7 , 2 9 1 , 308
B o b r o w Denis B. 66

Bacevich A n d r e w 60

Bodziany M a r e k 95, 150, 187, 196

B a c h t i n M i c h a i ł 300

Boer S.J. de 172

Bados N i e t o V i c t o r 1 1 , 9 1 , 1 4 1 , 143

B o h a n n o n Charles T . 216, 217

Balcerowicz B o l e s ł a w 1 1 , 26, 3 1 , 4 1 , 45, 6 1 ¬
63, 7 2 - 7 4 , 78, 79, 80, 88, 9 3 - 9 5 ,
148, 150, 182

145¬

B o l i J. 35
B o n n e l l V i c t o r i a 46
B o o t h K e n 63, 64

Balcerowicz P i o t r 1 1 , 249, 274, 279

Borneman John 21

Ballard J.A. 193

B o r t o n H u g h 216

346

Indeks osob

B o s k i P a w e ł 1 1 8 - 1 2 5 , 153, 164, 292

Clutterbuck Richard 267

Bosman F. 189

Coates Charles 152

Bourne R a n d o l p h

206

Coffey R. 222

Bozeman A . 2 1

C o h e n E. 60, 62, 72, 2 6 4

Bradbury M . 191

C o h e n W i l l i a m 77

Bras R. 236

C o l b y W i l l i a m 225

B r a u m a n R o n y 175

Conce Eckart 2 1

Briggs H a r o l d 2 6 1 , 2 6 2

C o n n a b l e Ben 2 8 3 - 2 8 5

B r i g h a m R o b e r t 226

Coon Carleton 207

B r i t t T . W . 148

Coops C. M . 197

Browers M . 295

C o t t r e l l Leonard S. Jr. 167

Brown Ch. 294

C o x T.J. 178

Brynen Rex 295

Crocker J. 30

Brzezinński Z b i g n i e w 20, 36, 295, 296

Curanovińc A . 27

B r z o z o w s k i Jan 20

C u s h n e r K . 81

B u c h o w s k i M i c h a ł 1 1 , 24, 28, 203, 296, 300

Czaja Jan 22, 64, 66, 67

Burns T.J. 169

C z a p u t o w i c z Jacek 3 3 - 3 5 , 37, 4 1 , 43, 45, 66

Burszta W o j c i e c h J. 2 8 - 3 0 , 40, 47

C z u p r y ń s k i A n d r z e j 92, 136, 143, 153

Burzyńnska A n n a 47

Czyngis-Chan

(Dzżyngis-chan) 207

Bush George W . 5 1 , 68, 73, 76, 88, 258, 259,
270

D a D e p p o Serge 11

Bush T i m o t h y W . 293

D a n e c k i Janusz 302

B y m a n D . 59

D a ę b r o w s k a A . 205

Byrnes James 2 1 1

D e a l T e r r y 196
D e p t a k V o l k e r 21

Caffrey Margaret M . 212

D e r i a n J.D. 77

Caforio Giuseppe 144, 152

DeShazo K . B . 192

C a m e r o n K i m S. 172

Deutsch Karl W . 41

C a n n o n J.P.

D e V i n n e y Leland C. 167

182

Carpenter A r t h u r 2 0 4

D e V o r e M . R . 269

Casey George 2 7 1

D e b s k a A n n a 153, 154, 163, 164, 196

Castro C.A. 148

Dęebski S ł a w o m i r 66

Castro F i d e l 217

D h a n i u R. 2 4 1

C e b r o w s k i A r t h u r 68

D i c k i n s o n Elizabeth 2 5 7 - 2 5 9

C e b u l K r z y s z t o f 27

D i l l e y R. 68

Cezar (Gajusz Juliusz Cezar) 200

Dirks Nicholas 204

Chaney D . 47

D i x o n P. 254, 2 5 8 - 2 6 3 , 267, 268, 272, 273

Chay Jongsuk 2 1

D o b r z y c k i W i e s ł a w 210, 2 1 1

C h i a r e l l i Peter 143

D o l a n J.P. 81

C h i n Peng 262

D o m a n ń s k a E w a 4 1 , 53

C h o j n a c k i M . 145

D o n n e y P . M . 183

C h o j n a c k i W ł o d z i m i e r z 150, 153, 174, 180,

D o r a n J. 1 0 5 - 1 0 7 , 109

187, 196
C h u t n i k M o n i k a 124
Cieslarczyk M a r i a n 144, 145, 153, 162, 163,
196

Drazul-Koszykowski

M y r a 209,

232
D u Bois C o r a 206
Duffey T. 190

Clausen J o h n A . 167

D u r a n M a r i e n 11

Clausewitz K a r l P h i l i p p v o n 59, 89, 265, 287

D u r k h e i m E mile 2 0 2

C l i f f o r d James 300

D w o r k e n J.T. 191

C l i n t o n W i l l i a m (Bill) 75, 195

D y m c z y k S. 30

Cloake J. 258

Dżzalal A l - e A h m a d 2 9 4

ń

229,

230,

Indeks osob

Dziedzic Joanna 149

Gentile G i a n 74, 287, 288

D z i e k a n M a r e k 9 1 , 92

Gessler N i c h o l a s 238

Dziewanowski Marian K a m i l 264

Giddens A n t h o n y 34

347

G i e n o w - H e c h t Jessika 21
Easterly W i l l i a m 258

Gierat-Bieronń Bożzena 22

E i s e n h o w e r M i l t o n 209

G i f f o r d R. K . 192

Elak Leszek 92, 136, 143, 153

Glasl F r i e d r i c h 179

Elfenbein H . A . 80

Glazer N . 209

E l r o n Efrat 1 4 7 - 1 4 9 , 160, 179

G o d l e w s k i Grzegorz 40

Ely R.J. 179

Goldschmidt Walter 211

E m b r e e J o h n 208, 209

G o l d s t e i n J. 32

E n n e n F r a n k 11

G o l k a M a r i a n 116, 117

Erdt A . 294

G o ł e m b s k i Franiszek 22

Evans M . 75

Gonzńalez Roberto J. 67, 87, 88, 204,

Faber P. 79

230, 246, 266, 308
G o o d e n o u g h W a r d 119

Fahs Charles B u r t o n 216

G o r d o n A . M . 81

Falecki Janusz 136, 138

G o r d o n M . R . 270, 273

Falk R . A . 21

Gorer Geoffrey 209

Falk W . W . 169

G ń o r a k - S o s n o w s k a Katarzyna 46, 2 9 4

F a n o n Franz 2 0 1

G ń o r k a - W i n t e r Beata 66

F a t t a h i K . 87, 233

G r a n t G. 279

Faulkner J. 112

Gras S. 2 7 1

Febbraro A . R . 84

G r a u Lester 9 1 , 222, 233, 235

Ferguson B r i a n 7 1 , 200

Gray C h r i s 72

Fever P. 175

Gray C o l i n S. 62, 64, 2 6 4

Feyerabend Paul K a r l 38

Gray G. 2 0 6

F i j a ł k o w s k a A l i c j a 60

Gregory D e r e k 42, 69, 70, 79, 270-272

F i n n e m o r e M a r t h a 34

Griffiths Gareth 2 0 1

Fisher G l e n 2 1 , 247

Grzebyk Patrycja 2 1 1

Flis M a r i o l a 200

G u r n e y H e n r y 2 6 1 , 262

F l y n n M i c h a e l 236, 279, 2 8 1

Gusterson H u g h 4 2 , 69, 70, 2 3 1 , 232, 237

F o r d D . 209

G u t t m a n Louis 167

Fosher K e r r y 2 4 2

G u z z i n i Stefano 34

F o u c a u l t M i c h e l 38
Franek K . 30

Haliżzak E d w a r d 45, 66, 79, 178

Fraęczek Joanna 136, 138

H a m l e n A . L . 82

F r o b e n i u s Leo 202

H a m m B. 60

F u k u y a m a Francis 20

H a n d l e r R i c h a r d 39
H a n n e r z U l f 20, 29, 39

Gabb T h o m a s 205

H a r d i n g Sandra 295

G a l u l i D a v i d 266, 270

H a r d i s o n C. 81

G a n d h i M a h a t m a 35

Harle V . 21

Gann T. 204

H a r m s E.L. 2 1 7

Gareis S.B. 150, 180

Harris Marvin 231

Garrett M a r k W . 293
G a r r i s o n W i l l i a m 194

H a r r i s o n L . E . 30, 46

Gates R o b e r t M . 237, 238

Hastings M i c h a e l 273, 279

G a w r y c k i M a r c i n F l o r i a n 37, 43, 45, 48

H a y d e n T o m 199

Gaęgor Franciszek 14 93, 96, 97

Helbig Zenia 237

Geertz C l i f f o r d 25, 52, 2 1 4

Held John 204

Harrison T o m 206

205,

348

Indeks osob

H e n d r i c k s o n D . C . 256

Jencks C h r i s 28

Herder Johann G o t t f r i e d 296

Jepperson R.J. 58

H e r o d o t 68

J o d e ł k a H . zob. Schreiber H a n n a

H e r s h Seymour 2 4 4 - 2 4 6

J o h n s o n L y n d o n 258, 259

Herskovits Melville John 202

Johnson R . W . 222

Heuser B. 59

J o h n s o n S.K. 208

Hickey Gerald 217-222

J o h n s t o n A l a s t a i r I a i n 33, 63

H i l l R . W . Jr. 8 1

Jones D . M . 256, 289

Hobbes T h o m a s 35

Jorgensen Joseph 2 5 2

H o e c k l i n L . 85

J u r e i d i n i Paul 227

H o f f m a n B. 273

Jurewicz Joanna 4 6 , 2 9 4

Hofstede Geert 124, 125, 152, 153, 155, 156¬
158, 160, 162, 164, 171

Kagan R o b e r t 65

H o l m e s W i l l i a m H e n r y 205

K a l d o r M a r y 2 6 , 59, 7 1 - 7 3

H o l m e s - E b e r P. 82, 1 0 1 , 114, 115, 141

Kamienóski Ł u k a s z 75, 77, 78

Hoogensen G u n h i l d a 11

Kaminóska-Szmaj Irena 125

H o r o w i t z I . L . 228

K a n t I m m a n u e l 35

H o v l a n d C a r l I . 167

K a p l a n R o b e r t 68

Howlett D. 62-64

Kapuósniak Tomasz 63

Hudson V . M . 21

Karawajczyk W i n c e n t y 7 1 , 132

H u n e r w a d e l J.P. 96

Karcanes J.A. 8 1

H u n t L y n n 46

Karl T.L. 72-74

H u n t R . A . 223

K a r p i n s k i Janis 246

H u n t i n g t o n Samuel 20, 26, 2 7 , 30, 33, 45, 4 6 ,

Katzenstein Peter 33, 34, 208

48, 4 9 , 55, 60, 152, 163, 168
H u t t o n James E. 293

Kaęcki C z e s ł a w 93
Keane Jack 256
Keene S.T. 80

Iriye A k i r a 208

Kehler R o b e r t 2 8 1

I r w i n Anne 242

Keiseker P. 190

I s a ó s k i Jakub 118, 179

Keller D . M . 7 1 , 144

Issa-Salwe A . 190

Keller J. 150

I w a n e k Tadeusz 93, 142, 147, 1 5 1 , 162, 163,

K e l l y J.D. 42, 69

180, 182, 196

K e n n e d y A l a n 196
K e n n e d y J o h n F. 216, 259

Jackson A s h l e y 260

Kessler O. 4 1

Jackson J . N . 192

K i e n i e w i c z Jan 2 0 2

Jackson M i k e 2 7 2

K i l c u l l e n D a v i d 230, 265, 266, 3 0 9 - 3 1 6

Jackson Patrick Thaddeus 43

K i m J.M. 81

Jackson S.E. 179

K i m b a l l Solon T . 209

Jacąuin-Berdal D o m i n i ą u e 21

K i n g A . 197, 319

Jaffe G. 283

K i p p Jacob 9 1 , 2 2 2 , 224, 227, 234, 235

Jahn Beate 2 1

Kiras J.D. 2 6 4

Jameson Frederic 46

Kiszely J o h n 255

Janis I r v i n g L . 167

K i t s o n F r a n k 267

J a n k o w s k a H a n n a 2 6 , 60

K l e i n G. 8 1

Janovitz M o r r i s 152

Klein H . A . 81

Janssens R . V . A . 208

K l e k o t E w a 206, 2 1 1 , 2 1 2 , 2 5 0

Januszkiewicz M i c h a ł 2 8 - 3 0 , 40, 47

K l o c z k o w s k i M a r i a n 149, 163, 180, 182, 185

Janusz-Pawletta Barbara 67, 2 2 7

K l u c k h o h n Clyde 30

Jarmoszko S t a n i s ł a w 142, 143, 151

K ł o d n i c k i Z y g m u n t 203

Jarosz M i r o s ł a w . 125

K ł o s k o w s k a A n t o n i n a 205, 207, 2 9 1

349

Indeks osob

K n o x MacGregor 78

L e b o w R i c h a r d N . 22

Koehane R . D . 32

L e h m a n E.J. 2 4 7

K o h n R. 175

L e m a n n N . 76

K o j k o ł Jerzy 7 1 , 123, 126, 127, 1 3 1 , 132, 134

Lńevi-Strauss Claude 56

K o l a A d a m F. 37, 38, 4 1 , 47, 48

L i b i c k i M . 76

K o ł b o n Izabela 25

L i p p m a n W a l t e r 123

K o ł o d z i e j c z y k A d a m 93, 1 3 9 - 1 4 1 , 147, 150,
1 5 1 , 154, 155, 162, 163, 1 7 5 - 1 7 8 ,

180¬

182, 186, 187, 196

L i t t l e R . W . 152
Lizak W i e s ł a w 45, 63
Locke J o h n 35

K o ł o d z i e j c z y k Tomasz 163

Lockwood W i l l i a m 216

K o r a n y Baghat 295

L o n g h u r s t K e r r y 64

K o r o t k i c h K r z y s z t o f 122

L ó s e r W o l f - D i e t e r 181

K o w a l e w s k i Jacek 37, 38, 42, 43, 293, 300

L o t h r o p Samuel 2 0 4

K o w a l s k i Dariusz

Lubańs M a r c i n 2 0 0

134

K o w a l s k i Tadeusz A . 167

Lucas Scott 21

K o z e r a w s k i Dariusz S t a n i s ł a w 93, 134, 162,

L u h m a n n N i k l a s 35

173, 183, 184, 186

L u g a r d Frederick 203

Koziej S t a n i s ł a w 79, 89

L u m m i s Douglas 2 1 4

K r a s o w s k a - M a r u t A g a t a 150

L u m s d a i n e A r t h u r A . 167

K r a t o c h w i l F r i e d r i c h 2 1 , 26, 34

L u m s d a i n e M a r i o n H . 167

Krauss F.S. 2 9 1

Lyles Lester L . 169

Kreęcikij Janusz 92

Lysgaard Sverre 124, 125

Kroeber A l f r e d Louis 30, 202, 2 1 1
Krupinński Tadeusz 203

Ł a p a A d a m 1 2 6 - 1 3 1 , 134

K r u s z e l n i c k i W o j c i e c h 2 0 1 , 202, 2 0 4

Ł a t a c z Joanna 155, 176

K r y c k i Mateusz 27

Ł a w s k i J a r o s ł a w 122

Krzysztofek K a z i m i e r z 22

Łońs-Nowak Teresa 37, 43, 47, 48

K u h n T h o m a s 39, 4 1 , 43, 4 4

Ł u k a s z u k L e o n a r d 1 1 , 45

K u k u c z k a Jacek 243, 244, 248
K u p e r A d a m 25, 28, 52, 205
K u z n i a r R o m a n 20, 26, 3 1 , 43, 45, 46, 53, 57,
63, 64

M a c A r t h u r Douglas 200, 213
M a c h i a v e l l i N i c c o l o 44
M a c i e j e w s k i Jan 93, 95, 150, 162
MacKenzie J. 257

K w i a t k o w s k i M i c h a ł 134

Madej M a r e k 60, 6 1 , 111
Magala S. 153

LaBarre W e s t o n 208

M a h d i A i d i d 191

Lagouranis T o n y 245

M a h d i M u k t a d a al Sadr 272

Lakatos I m r e 39, 43

M a k a r o J. 93

L a m e n t o w i c z W o j c i e c h 63

M a k i J o h n M . 213, 216

Landes D . 30

Malinowski Bronisław 202-204,

Lang K . 152

M a l i n o w s k i K r z y s z t o f 22, 64

Lansdale E d w a r d 2 1 6

M a l i n o w s k i M.J. 123, 126, 127, 131

Lantis Jeffrey S. 6 2 - 6 4

M a m d a n i M a h m o o d 26, 29, 4 9 - 5 2 , 57

L a p i d Y o s e f 2 1 , 26, 29, 3 1 , 32, 34, 52, 58

M a m z e r H a n n a 296

Laporte C. 2 4 1

M a n e a O t a v i a n 287

L a p p i n g B. 258

M a o Z e d o n g (Mao Tse-tung) 258

Lapsley H . 212

M a r c h James G. 157

Laughrey J. 81

Marczewska-Rytko M a r i a 27, 52

Lavella L . 9 1 , 1 4 1 , 143

M a r i s a K . M . 283

Lawrence T h o m a s E d w a r d 13, 68, 230, 264,

M a r k o w s k i M i c h a ł P a w e ł 47

265, 270, 3 0 1 , 307
Lazarsfeld Paul F. 167

M a r s h Robert 167, 168

247

350

Indeks osob

M a r s h a l l A n d r e w 75, 77

M u n d e l l B. 81

M a r t i n e z - F e r r e r J. 9 1 , 1 4 1 , 143

M u r d e n S i m o n 20, 6 1

M a r t i n s L . 183

M u r r a y John 3 1

M a s o n J o h n 204, 205

M u r r a y W i l l i a m s o n 78

M a s t e r m a n M . 43

Musgrave A l a n 43

M a t c z a k M a r c i n 1 1 , 104

M y r d a l G u n n a r 168

M a t t i s James 183
Mauss M a r c e l 202
Maziarska A n n a 73

N a g l J o h n A . 13, 83, 225, 256, 2 6 1 , 263, 266,
269, 287

M a z i a r s k i Jacek 73

N a k o n i e c z n a Justyna 11

Mazrui A l i A . 21

N a r a y a n U m a 295

McCargar J. 225

N e x o n D a n i e l H . 43

M c C h r y s t a l Stanley 257, 273, 275

Ngo D i n h Diem 216-218

M c C u e n J. 275

N o b l e Paul 295

M c D o w e l l A.J. 193

N o r t o n - T a y l o r R. 272

M c F a r l a n d M a x i e 285, 286

N o w a c z y k O l g a 93, 95

McFate M o n t g o m e r y 68, 82, 83, 87, 204, 206,

N o w i c k a E w a 1 1 , 247, 248, 250

217, 2 2 8 - 2 3 0 , 2 3 2 , 233
McKee B. 84
M c L u h a n M a r s h a l l 20

N o w i c k i W . 62
N o w o s i e l s k i W a l d e m a r 154, 155 163, 175,
176, 180, 182

M c N a m a r a Laura 2 4 1 , 2 4 2

N y c z Ryszard 47

M c N a m a r a R o b e r t 217, 225

N y d e l l M a r g a r e t K . 247

McRae K . O . 8 1

N y e Joseph 26, 32, 36

M e a d Margaret 2 1 , 206, 208, 2 1 1
Mears H e l e n 300

O b a m a Barack 88, 259, 278

Menzies E. 1 0 5 - 1 0 7 , 109

O b e r g Kalervo 125

Mersiades M . 190

O b r u s i e w i c z M a r e k A n d r z e j 196, 197

M e t c a l f K . A . 81

O ' C o n o r A . 81

M e t r a u x R h o d y 209

O d o i N . 181

M e t z T h o m a s F. 293

Offley E. 77

Meyer D i l l o n 209

O k i n S.M. 294, 295

Meyer John 34

O l c h o w s k i Jakub 63, 66

Meyer M i c h a e l B. 213

O l s z e w s k i P a w e ł 63

M i c h a ł o w s k a Grazyna 1 1 , 22, 29, 3 1 - 3 3 , 43,

O n g i k i l i J.P. 262

45, 46, 60, 63, 66, 67

O n u f N i c h o l a s 34

M i k e a l i a n A . 246

O p p e n h e i m e r J. R o b e r t 2 5 0

M i k u ł o w s k i - P o m o r s k i Jerzy 117

Oros A n d r e w 2 1

M i l c z a r e k - G n a c z y n ó s k a Magdalena 123

O r z y ł o w s k a A n n a 154, 163, 164

M i l l e r Laura 189, 1 9 1 - 1 9 4

Osama b i n Laden zob. U s a m a i b n L a d i n

M i l l i k e n F.J. 182

Osborne Frederic 167

M i l w a r d H . B . 282

O w e n s W i l i a m 77

Minear Richard H . 213-216
M o c k a i t i s T h o m a s 259, 260

Packer George 68, 2 7 1

M o d e l l J.S. 2 1 1

PageT. Joseph. Jr. 148, 157, 160, 1 6 1 , 1 7 1 , 189

M o r l e y Sylvanus 204, 205

Paget J u l i a n 2 6 7

M o s k o s Charles 72, 152, 155, 157, 158, 165,

Paige R . M . 1 2 1 , 122

179, 189, 1 9 1 - 1 9 4

Paleczny Tadeusz 23

M o t I . 81

Paluch P i o t r 11

M o u n t b a t t e n L o u i s 209

Paszewski Tomasz 73, 74, 275

M o x o n - B r o w n E d w a r d 191

Paszkowski K r z y s z t o f 93

M u l l e n M . R . 182

Patai D a p h n e 2 4 6

351

Indeks osob

Patai Raphael 2 4 4 - 2 4 7

Rietjens S.J.H. 172

Patai-Schneider Jennifer 246

R i g d e n I a n A . 260

Pawlak M a r e k 153

Roan L . 8 1

P a w l i c k i Robert, 134

Robertson Jennifer E l l e n 2 1 4

P a w l i k Jacek 1 1 , 122

Rocher S. 8 1

Pellegrin R o l a n d 152

Rogers S.C. 81

Perry W i l l i a m 76

R o m a n o w s k i R o b e r t 96

Peters R a l p h 74, 75, 80, 89, 200, 2 0 1

Roosevelt F r a n k l i n D e l a n o 207, 208, 258

Petraeus D a v i d 83, 9 1 , 1 1 1 , 256, 265, 268,

R o r t y R i c h a r d 38

270, 273, 275, 317

Rosen Steven 63

Pfaltzgraff R o b e r t L . 193

Rosenthal D . B . 80

Piasek W o j c i e c h 37, 38, 42, 43, 293, 300

R u a r k G.A. 80

Pietraós M a r e k 2 2

R u b e n s t e i n R.E. 30

Pike K e n n e t h 119

R u b i n s t e i n R. 7 1 , 144

Pisarek W a l e r y 117

Ruggie J o h n Gerard 34

Pol W i n c e n t y 203

R u m s f e l d D o n a l d 68, 76, 2 3 2 , 293

P o l m a n L . 144

Rusak A n d r z e j 150

P o m y k a ł a E d w a r d 144, 163, 196

Ryang Sonia 2 1 1 , 214, 215

Pongonis A . 81
Poponete C r i s t i n a 148, 154, 157, 1 7 1 , 189

Saddam H u s a j n 73, 79, 2 3 1 , 270, 271

Popper K a r l 4 4

Sadiki L a r b i 295

Porter Patrick 42, 59, 68, 69, 288

Sageman M a r c 282

Porter R.E. 188

Sahlins M a r s h a l l 30, 56

P o s e r n - Z i e l i n s k i Aleksander 203, 248

Said E d w a r d 50, 2 0 1

Powell Colin 232

Said Y . 72, 73

Price D a v i d 205, 206, 210, 230, 2 3 1

S a l m o n i B . A . 1 0 1 , 114, 115, 141

Price James R. 2 2 7

Sałacinóski K r z y s z t o f 11

P r i n s l o w K a r l 9 1 , 2 2 2 , 233, 235

Samovar L . A . 188

Provins John 209

Sanchez J. 80

Prus-Zajaczkowska Jolanta 163

Scales R o b e r t H . 67, 68, 182, 183, 197, 2 3 2 ,

Przybysz P i o t r Jan 7 1 , 132
Py Jean-Louis 181

282
Scanlon P . M . 82
Schafft G.E. 2 0 6

Q u i n n R o b e r t E. 172

Schein Edgar 154
Scheltinga T . A . M . 1 7 2 - 1 7 4

Raab Joerg 282

Scherger M . E . 7 1 , 144

Radcliffe-Brown A l f r e d 2 0 2

S c h m i d t W i l h e l m 202

R a d o m y s k i A d a m 145

Schreiber H a n n a 25, 33, 45, 56, 60, 63, 67,

Ratzel F r i e d r i c h 202

136, 143, 153, 173, 2 0 2 , 227, 3 0 1 , 308,

Ray L. 46

317-319

R a y m e n t S. 272

Schulz R i c h a r d H . 76, 193

Rees W i l l i a m 35

Schumacher F r a n k 2 1

Reese T i m o t h y 83

Schwartz T.P. 167, 168

Reeves Julie 2 1 , 2 2

Scoville T . W . 222

R e i n h a r t W . H . 80

Scowcroft B r e n t 296

Reischauer E d w i n O. 2 1 6

Scully M . 67

Renzi F. 283

Segal D . R . 72, 152, 169

Rentsch J.R. 8 1

Selmeski B r i a n 2 4 2 - 2 4 4

Resek C. 207

Sen A . 2 2 6

Ricks T o m 287

Sepp Kalev I . 270, 2 7 2

Riedel S.L. 84

Serrato M . 2 4 1

352

Indeks osob

Seybolt T . 59

S u c h m a n E d w a r d A . 167

Seyer A . 46

S u ł e k M i r o s ł a w 33, 37

Shamir Boas 147, 148, 160, 179

Sun T z u (Sun-Tzy) 89, 91

Shanker T . 273

Swidler A . 58

Sheehan M . 72, 75

Symonides Janusz 26

Sheffield Fred D . 167

Szyjko Cezary T . 43

Siebold G. 152
Sieczkowski T . 205

S liwa M a r t a 38

S i k o r s k i C z e s ł a w 161

S liwka E. 45

ń

ń

Silver M . 169
Simons A n n a 237, 2 8 1 , 283
Sims C. 81
Sinńczuch M a r c i n 185
Skelton Ike 232
S ł o j e w s k a A n n a 149
Smandych R. 60
S m i t h D o n 9 1 , 222, 233, 235
S m i t h H . 190
S m i t h M . Brewster 167
S m i t h M . L . R . 256, 289
S m i t h R u p e r t 73, 133
S m i t h Steve 20, 33, 6 1 , 2 9 4
Smolarek M i r o s ł a w 184
Snyder Jack 62, 64
Sobol E w a 93
Sochacki Ł u k a s z 244, 248
Soeters J. Joseph 17, 147, 148, 153, 1 5 5 - 1 6 0 ,
162, 164, 166, 1 7 1 , 188, 189
Sofue T . 208
Sokala P a w e ł 64
Solarz A n n a 25
Spencer J. 203
Spicer E . H . 209
Spinden H e r b e r t 2 0 4
Spivak Gayatri C h a k r a v o r t y 2 0 1
Springer N . 74
Stanton J. 235

Tajfel H e n r i 182
T a l k o - H r y n c e w i c z J u l i a n 203
T e m p l e r Gerald 67, 258, 2 6 1 , 262, 288
Terlecka M . 203
T h a t c h e r Margaret 148
T h o m a s D . A . 179
T h o m a s G . M . 35
T h o m p s o n Robert 225, 2 6 6 - 2 6 8
T h u K . 112
Tiffin Helen 201
Toffler A l v i n 20, 78
Toffler H e i d i 20, 78
Tokarska-Bakir Joanna 30
T o m f o r d e M a r e n 242
T o m l i n s o n J. 2 1
Toynbee A r n o l d 20
T r e m b e c k i Jacek 1 1 , 92, 93
Tresch T.S. 197
T r i n q u i e r Roger 253, 2 6 6
T r u m a n H a r r y 169
T u c k e r D a v i d 2 8 1 , 283
Tucker R.W. 256
T u k i d y d e s 68
T u r n e r J.C. 182
T y l o r E d w a r d B u r n e t t 3 1 , 202
Tyszkiewicz A n d r z e j 93

Starn O . 208
Starr Shirley A . 167

U c k o D a v i d 256, 257

Staszczak Z o f i a 119

U l l m a n H . K . 76

Steblik Jakub 244, 248

U s a m a i b n L a d i n (Osama b i n Laden, Osama

Steinmetz George 46, 47

i b n L a d i n ) 35, 5 1 , 258

Stenmark T . E . 8 1
Stetter S. 4 1

V a n D e M a r k B. 226

Stewart R . W . 194

V a n der M e u l e n J. 166

Stocking George W . Jr. 2 0 1 , 202

V a n n e s o n P. 175

S t o ł y h w o K a z i m i e r z 202

Vego M i l a n 231

Stouffer Samuel 152, 167

Verweij M a r k 21

Strachan H e w 175, 260

Villamizar A . 81

S t r i k T o n 173

V i n c e n t J. 2 0 4

S t r z a ł k o J. 203

V o w e l s C. 8 1

353

Indeks osob

W a c h o w i c z M a r i u s z 154, 155, 163, 164, 176,
180, 182

W o ł e j s z o J a r o s ł a w 92, 133
W o n g L. 271

W a d e J.P. 76

W o o d F r a n k R. 155

W a d s w o r t h L . A . 80

W o r c h e l Stephen 182

W a g n e r J.G. 175

Wońzniak M a r t a 1 1 , 301

W a l k e r R.B.J. 2 1

W r i g h t R. 258

W a l k i n E. 228

W r i g h t Susan 5 5 - 5 7

W a l t z K e n n e t h 45

Wrńoblewski F i l i p 244, 248

W a l u c h K a z i m i e r z 22

W u n d e r l e W i l l i a m 83, 1 1 2 - 1 1 5 , 247

W a r d Colleen 124

W u r z e l J.S. 121

W a r d e n J o h n I I I 78
Waszczykowski W i t o l d 274

X i n t i a n Y u 21

Weaver T . 2 0 4
W e b e r M a x 158
W e i g l e y R. 270
W e i n b e r g e r Caspar 2 3 2
W e n d t A l e x a n d e r 34
Weselinński M i c h a ł 163

Yanaga C h i t o s h i 216
Y a n i k L e m a K . 22
Yar M u h a m m e d K h a n 275
Y a z h o u L i u 77

W e s t m o r e l a n d W . 225
W h i t a k e r B. 246

Z a b o r o w s k i J. 32

W i a t r Jerzy J. 54

Zajac Justyna 60

W i l d e r o m C . P . M . 172

Zajdzik Janusz 93, 142, 147, 1 5 1 , 163, 165,

W i l l a i m e J.-P. 53

185, 196

W i l l b a n k s J . H . 2 2 2 - 2 2 4 , 226

Z a p a ł o w s k i L e s ł a w 93

W i l l i a m s J.A. 72

Z a w a d z k a D a n u t a 122

W i l l i a m s M i c h a e l 2 1 , 22

Z a w a d z k i Jńozef 195

W i l l i a m s Paul D . 268

Z b y l u t M . L . 81

W i l l i a m s R a y m o n d 28

Z d u n i a k A n d r z e j 134

W i l l i a m s R o b i n M . Jr. 167, 168

Z e n d e r o w s k i R a d o s ł a w 22, 27, 50

W i l l i s M . S . 81

Z i ę b a Ryszard 66

W i l s o n T h o m a s W o o d r o w 308

Z i ę t e k A g a t a 2 2 , 27, 29, 3 1 , 63

W i l s o n S. 7 1 , 144

Z i z e k Slavoj 55, 56

W i r t z James 62, 72, 2 6 4

Z y b e r t o w i c z A n d r z e j 38

W o j c i u k A n n a 33, 34, 36
W o l f Eric 2 5 2

Z y c i ń s k i Jozef 38, 39

Wykaz tabel, rysunków i wykresów

Tabele
T a b e l a 1. Z r ń d ł a w i e d z y o i s l a m i e i w y z n a w c a c h i s l a m u w o p i n i a c h a n k i e t o w a n y c h
o s o b (dane w % )

128

T a b e l a 2 . O p i n i e a n k i e t o w a n y c h o p o z i o m i e i c h w i e d z y o i s l a m i e i jego w y z n a w c a c h
(dane w % )

129

T a b e l a 3. O c e n a w i a r y g o d n o s c i i r z e t e l n o s c i w p r z e k a z a c h m e d i a l n y c h k r e u j a c y c h
o b r a z y i s l a m u i j e g o w y z n a w c o ń w w o p i n i a c h u c z e s t n i k o ń w m i s j i (dane w % )

130

T a b e l a 4 . Przebieg z m i a n d y s p o z y c j i u c z e s t n i k o ń w m i s j i stabilizacyjnej w o b e c i s l a m u
i j e g o w y z n a w c o ń w (dane w % )

131

T a b e l a 5. P o s t u l a t y dotyczace p r o c e s u e d u k a c j i i s z k o l e n i a sensu stricto

139

T a b e l a 6. P a ń s t w a , i n s t y t u c j e w o j s k o w e oraz l i c z b a r e s p o n d e n t ó w b i o r a c y c h u d z i a ł
w b a d a n i u Josepha Soetersa
Tabela

7. W y m i a r y

organizacyjna,

kultury

156
i modele

zastosowane w

badaniach

w o j s k a przez Josepha Soetersa n a p o d s t a w i e

nad

modelow

kultura
Hofstede

i Moskosa

157

T a b e l a 8. K o n f i g u r a c j e k u l t u r o w e wńsrońd w o j s k a

159

T a b e l a 9. R ń z n i c e w e w s k a ń n i k a c h w y m i a r ń w osiaganych przez w o j s k o i organizacje
c y w i l n e z a u w a ż o n e w b a d a n i a c h Soetersa

171

T a b e l a 10. R ń z n i c e w k u l t u r a c h o r g a n i z a c y j n y c h w o j s k a i o r g a n i z a c j i

cywilnych

( m i ę d z y n a r o d o w y c h rzadowych i pozarzadowych)
Tabela

1 1 . Rodzaje

trudnońsci

odczuwanych

przez

173
oficerońw

ze

strony

rńożznych

p o d m i o t ó w (organizacji, grup, s t r u k t u r ) s p o ł e c z n y c h

178

T a b e l a 12. A n t r o p o l o g i a mięedzy do no harm a do some good

243

T a b e l a 13. P o r ń o w n a n i e s ł a b y c h i m o c n y c h s t r o n a r m i i t r a d y c y j n e j i g r u p partyzanc¬
kich

253

T a b e l a 14. W o j s k o w a k u l t u r a o r g a n i z a c y j n a działanń p r z e c i w p a r t y z a n c k i c h

269

356

Wykaz tabel, rysunków i wykresów

Rysunki
Rysunek

1. P o j ę c i a

występujące

w

anglojęzycznych

publikacjach

nt.

„zwrotu

kulturowego" w wojsku

70

Rysunek 2. Piramida natura - k u l t u r a - osobowosc

85

R y s u n e k 3. P i r a m i d a óswiadomoósci k u l t u r o w e j

113

Rysunek 4. Taksonomia kultury

114

R y s u n e k 5. E m i c - e t i c

120

R y s u n e k 6. Skala w r a ż l i w o s c i m i ę d z y k u l t u r o w e j M i l t o n a B e n n e t t a

122

Rysunek 7. M e c h a n i z m p o w s t a w a n i a stereotypóow

123

R y s u n e k 8. C h a r a k t e r y s t y k a c z y n n i k o ó w d e t e r m i n u j a ę c y c h s t e r e o t y p y i s l a m u i w y z n a w c o ó w i s l a m u w óswiadomoósci u c z e s t n i k ó o w m i s j i stabilizacyjnej w A f g a n i s t a n i e . .

127

R y s u n e k 9. Relacje mieędzy pojęeciami wiaężzaęcymi sięe z k u l t u r a ę o r g a n i z a c y j n a ę

161

R y s u n e k 10. I n d e k s w y m i a r ó o w k u l t u r y organizacyjnej W o j s k a P o l s k i e g o

164

Rysunek

1 1 . U d z i a ł m n i e j s z o s c i r a s o w y c h i e t n i c z n y c h oraz k o b i e t w

korpusie

oficerskim i podoficerskim w a r m i i a m e r y k a ó s k i e j na tle całej populacji U S A w 2008
roku

170

R y s u n e k 12. Czeęstotliwoósóc o d c z u w a n y c h przez oficeróow trudnoósci ze s t r o n y roóżznych
podmiotóow (organizacji, grup, struktur) społecznych
Rysunek

13. Rodzaje

177

trudnoósci d o ó s w i a d c z a n y c h przez

oficeroów

uczestniczaęcych

w m i s j a c h i n n y c h niżz w o j e n n e ze s t r o n y oficeroów z i n n y c h k o n t y n g e n t ó o w
Rysunek

14. O d c z u w a n e

braki

w

zakresie

edukacji

oficeróow

186

uczestniczaęcych

w m i s j a c h i n n y c h niżz w o j e n n e

187

R y s u n e k 15. S t r u k t u r a C O R D S w W i e t n a m i e

223

R y s u n e k 16. S t r u k t u r a Human

234

Terrain

Team

R y s u n e k 17. S c h e m a t o r g a n i z a c y j n y R R C

236

R y s u n e k 18. Relacje m i e d z y k o n c e p c j a m i C C A , Hearts

& Minds

oraz C O I N

263

Wykresy
Wykres
(Oberga)

1. K r z y w a

akulturacji mierzona

poziomem

stresu

według

Lysgaarda
125

S U M M A R Y

Cross-Cultural Awareness. From Militarization of
Anthropology to Anthropologization of the Military
Making war upon rebellion is messy and slow, like eating soup with a knife.
Thomas E. Lawrence

1

To say that September 11, 2001 shook the modern w o r l d and not only created
a new direction i n American foreign policy and security strategy, but also
introduced changes i n the field of international relations w o u l d be a clichóe. The
impact o f this event has been multidimensional and resulted i n large-scale
engagement o f several dozen countries worldwide i n the definition o f their
respective positions toward New York's unprecedented tragedy. After the
attack, the 'clash o f civilizations' concept gained a new, clearcut meaning and,
according to many, i t is taking place right now. A t the same time, i t has been
found that the West addressed a new type o f conflict i n a conventional manner,
well-known after almost fifty years o f two-sided Cold War competition, as well
as earlier European history. Meanwhile, the new, 2 1 century 'clash of
civilizations' requires an understanding of what civilizations actually consist in,
what unites and divides them, and what helps them endure. A t the beginning,
however, the cultural factor was not even taken into account by the political
elites. I t seemed that Iraq and Afghanistan could be treated conventionally,
making use o f the overwhelming technological, operational and tactical
advantage, as well as superiority i n numbers. Most of the measures taken so
far have failed, however. Experience has shown that dispersed groups o f poorly
armed fighters trained i n 'insurgency' conditions have been gathering strength
following the initial disorganization and inflicting significant damage on the
Western forces, drawing on the support o f local communities, among other
factors. Waging war i n Iraq and Afghanistan soon reminded everyone o f the
s t

1

T h o m a s Lawrence's m o t t o c i t e d by J o h n A . N a g l i n his b o o k e n t i t l e d Learning to Eat Soup

With a Knife. Counterinsurgency Lessons from Malaya and Vietnam, T h e U n i v e r s i t y o f Chicago Press,
Chicago 2 0 0 2 .

358

Cross-Cultural Awareness — from militarization of anthropology...

prominent words by Thomas Lawrence - i t became as tedious, complicated and
prolonged as eating soup w i t h a knife.
The need to change the methodology i n Iraq and Afghanistan made it
necessary to look into the domains whose involvement i n modern military
operations had been scarce to date: the humanities and social sciences, w i t h
a special focus on cultural anthropology and sociology. The training system was
then reshaped w i t h these science fields i n m i n d across the world's armed forces
- a trend initiated by the U.S. The new cross-cultural awareness concept (CCA)
was to open the path to success i n operations undertaken by the West i n
Central Asia and the Middle East.
The acknowledgment of the fact that Afghanistan might become 'the second
Vietnam' was accompanied by the work on counterinsurgency warfare manuals,
research i n the complexity o f social interrelations, tribal networks and values
professed by various ethnic groups. I t was also decided that anthropologists
specializing i n the region should be employed w i t h i n the military and sent to
assist i n field operations. The launch o f the H u m a n Terrain System started
a heated debate among social researchers on whether cooperating w i t h the army
is ethical. The question o f providing information concerning the researched
groups and the possibility o f making use o f such data by military commanders
was strongly criticized alongside the issue o f endangering the lives and health o f
anthropologists taking part i n the process. Professional accountability
principles were put on the table and claimed to be broken or increasingly
blurred. As a result, many works have been published to counter the ethics,
legitimacy and effectiveness o f cooperation between social scientists and the
military. A t the same time, many articles have praised the new military
operations paradigm, i.e. cross-cultural awareness as the key to success.
Increased interest i n the issue can also be observed i n Poland. This is due to
the fact that i t is impossible to effectively influence the development o f a secure
environment w i t h o u t establishing good relations w i t h the local community and
therefore some basic knowledge concerning its culture, as the experience o f the
Polish troops has shown. During his interview w i t h "Dziennik Gazeta Prawna"
on October 20, 2009, the then chief o f the General Staff o f the Polish A r m e d
Forces, General Franciszek Gagor said: "The Afghans treated ISAF as intruders
due to cultural and behavioral differences, as well as lack o f trust on their part
symbolized by armored vehicles patrolling Afghan villages."
So far, there has been no work presenting a comprehensive description o f
this complex and interdisciplinary issue that w o u l d take into account the
question o f w i n n i n g and opening military structures to cultural issues w i t h i n
the field o f political science. The implications o f the observed cultural t u r n for
the country i n question and for contemporary international relations have not
been raised either. This gap is visible both i n Polish and foreign scientific
literature despite the existence o f a large number of works partially dealing w i t h
the issue, especially i n languages other than Polish. I n Poland, this has only
recently emerged as a research subject. The aim o f this dissertation is to fill that

Summary

359

gap and present the features o f the cultural t u r n i n international relations,
taking as an example the concept o f cross-cultural awareness i n multinational
military operations. The term 'cultural t u r n ' is understood as an 'inflated' need
for knowledge concerning human cultural diversity and its impact on relations
between individuals, countries, cultures and civilizations, as well as the
tendency to put a greater emphasis on the cultural factor i n international
relations research.
The concept o f cross-cultural awareness presented here may be used as
a new analytical and research tool adopted from social science and the
humanities by military science. This approach has been growing i n attractiveness i n view o f the radical changes taking place i n international relations as
a whole. To provide a reliable analysis o f these changes, we must look at the
cultural factor as a new approach adopted by political science e.g. i n the course
of post-colonial studies, via armed conflict anthropology, cross-cultural
communication or international cultural relations. The 'anthropologization' o f
the contemporary discourse concerning international relations is illustrated i n
the dissertation w i t h the use o f the cultural t u r n concept, alluding to the shift
experienced i n the most brutal domain o f these relations: war, conflict and
military operations - all paid w i t h human life. Precisely, this domain takes the
form o f a lens focusing such questions as the degree to which the cultural t u r n
contributes to a permanent change i n the nature o f international relations.
A l t h o u g h several components o f the International Security Assistance Force
(ISAF) have already been w i t h d r a w n from Afghanistan, i t is beyond doubt that
the lengthy-by-all-means lesson w i l l make the decision-making process
concerning participation i n foreign military operations (regardless o f whether
it is Afghanistan, Libya, Chad, Congo or Bosnia and Herzegovina) take into
account the knowledge provided by cross-cultural awareness providers, i.e.
anthropologists, sociologists, cross-cultural psychologists, linguists and religious researchers.
The direct impulse for taking this issue as the subject o f my scientific
research came w i t h my participation i n Multi-National Experiment 6 i n
2009-2010 to which I was invited by the Ministry o f Culture and National
Heritage and by the General Staff o f the Polish A r m e d Forces. The aim o f the
project was to establish the concept o f cross-cultural awareness i n N A T O allied
operations. The possibility o f confronting the vast literature on the subject w i t h
the process o f m u l t i - n a t i o n a l experimentation i n practical terms, and
consultations w i t h international military and scientific circles have influenced
the final shape and content o f this dissertation. A t the same time, the outcome
went far beyond the experiment itself, illustrating the issue i n contexts omitted
or merely hinted by i t .
This dissertation was written w i t h three distinct categories o f recipients i n
mind: international relations (IR) researchers looking for additional answers to
IR dynamics i n culture, anthropologists taking part i n the discussions
concerning their role i n shaping foreign affairs policies and international

360

Cross-Cultural Awareness — from militarization of anthropology...

relations, as well as military representatives interested i n culture and its impact
on the effectiveness o f the undertaken operations w i t h i n the realm o f various
types o f difficult military operations. Although some parts o f this dissertation
may seem interesting for each of these groups, this does not imply that they w i l l
find here a set o f fully satisfactory theses and statements or answers to all their
questions or doubts related to the use o f culture as a tool i n contemporary
international relations (regardless o f the intentions accompanying this 'use').
During my discussions w i t h the representatives o f all the three groups o f
recipients w i t h respect to particular fragments o f t h i s dissertation, I understood
that taking up this subject is equivalent to stumbling into a morass i n scientific
terms, the morass being culture when politicized, militarized or operationalized
in different fields o f today's international and cross-cultural relations. I was able
to confront the civil and military views on the subject thanks to m y
participation i n numerous conferences and workshops organized i n Poland
and abroad, meetings w i t h soldiers during vocational training courses for
officers at the National Defense Academy o f Warsaw, courses organized by the
Military Training Center for Peace Support Operations i n Kielce (currently
Center for the Preparation for Foreign Missions) and sessions for the
participants o f post-graduate 'Cross-Cultural Communication i n the field o f
International Security' studies organized i n cooperation w i t h the University
of Warsaw (International Relations Institute o f the Faculty o f Journalism
and Political Science) and the National Defense Academy (Management and
Command Department) i n 2011. A t the same time, I was deeply convinced that
the controversy o f the issue makes i t the more i n need o f an interdisciplinary
approach (although marked by many obstacles) and an attempt at expanding
the topics for discussion is imperative especially i n Poland. As a result, I decided
not to 'wave the white flag' and continue my research on the subject. The
outcome o f my efforts can be evaluated by the Reader alone.
The goal o f Chapter I entitled Cultural Turn in International Relations is to
present the problems related to defining culture and the cultural t u r n i n the
context o f international relations and to point to the implications and
challenges coming from the introduction o f a cultural perspective into IR
research. I n the subsequent parts o f the chapter, the heralds o f cultural t u r n are
considered based on IR theories forecasting the return o f culture into this field
of study.
A review o f the discussed issues leads to the conclusion that, throughout
the chapter, the term 'cultural t u r n ' is treated as a determinant and background
of the changes i n the way contemporary military conflicts and military
operations are perceived, especially i n the case o f multinational initiatives.
The rise o f the cross-cultural awareness concept was possible precisely because
such a cultural t u r n took place.
Chapter I I presents the cultural turn in the modern military. Using the term
'cultural turn', as defined i n Chapter I , I try to determine the way i n which i t
may be applied i n an attempt at grasping the changes today's armed forces are

Summary

361

undergoing. Such changes are obviously multi-directional and multi-dimensional, but the main focus o f the chapter is to determine the point at which the
impact o f culture on the functioning o f the military was first noticed, as well as
persons w h o became the architects ofthe cultural t u r n i n this environment. The
chapter is also aimed at determining the practical aspects o f the observed
cultural turn i n the field.
Chapter I I I discusses the concept of cross-cultural awareness in multinational
armed forces operations. The subject is presented i n the light o f works on cross-cultural awareness undertaken as part o f the Multi-National Experiment
(MNE) initiated by the United States Joint Forces Command (USJFCOM).
M N E 6 encompassed 22 countries and N A T O . The European U n i o n and the
United Nations, as well as other international organizations were invited as
observers. 11 objectives were implemented as part o f M N E 6, including
objective 4.3.: 'develop an improved ability for coalition forces and partners to
promote cross-cultural awareness o f the operational environment i n order
to contribute to a shared situational understanding'. The research problem o f
M N E 6 was related to the ability o f coalition forces to generate joint situational
awareness by establishing procedures and mechanisms for information
exchange, efforts synchronization and achieving operational progress i n
cooperation w i t h international organizations and other players o f the
operational environment, by fighting irregular threats and other non-cooperating entities. The chapter presents the main assumptions, structure and results
of the experiment. I t is concluded by considerations related to the possibility o f
implementing cross-cultural awareness i n the educational and training systems
of the Polish A r m e d Forces. The principal aim here is to answer the question o f
whether the knowledge o f culture alone suggests ready-made solutions for
practical implementation w i t h i n the armed forces. W h a t else is needed to
ensure the effectiveness, or 'operationalization' o f this knowledge?
Chapter IV, entitled Military organization culture - the foundations of cross-cultural awareness in multinational armed forces, indicates that cross-cultural
awareness is not concerned solely w i t h the relations w i t h local inhabitants. The
internal cultural diversity o f the coalition/allied forces, which often inhibits the
effectiveness o f military operations (to be blamed on multinational contingents), is equally important. For this reason, the dissertation also discusses the
organizational culture of the armed forces, its national variants and influence on
civil and military cooperation. Touching upon the issue o f military culture
required that the results o f comparative studies conducted by Dutch researchers
(e.g. Joseph Soeters) be presented to investigate the impact o f cultural diversity
w i t h i n multinational armed forces on joint operations conducted i n unrest or
armed conflict areas.
The aim o f the chapter was to describe the organizational culture o f the
armed forces at the national and international levels and compare i t w i t h civil
organizational structures to assess its influence on the effectiveness o f

362

Cross-Cultural Awareness — from militarization of anthropology...

multinational operations, i.e. operations conducted by civil-military forces from
more than t w o countries.
Chapter V ponders the relation between the militarization of anthropology and
'counter-counterinsurgency' anthropology, focusing on the acquisition o f cultural
knowledge by the state and the armed forces. The chapter presents the main
points o f dispute over the H u m a n Terrain System. I n this context, various types
of tension concerning the roles to be adopted by the anthropologist are
discussed: the role o f an objective researcher, representative o f his/her
own culture, representative o f a specific profession/professional organization
culture, e.g. an anthropological society etc. Anthropology, as a science designed
for leading the discourse on the cultural diversity o f human beings, shaped by
the 'fieldwork fetish', is discussed i n terms o f influence i t exerts on the foreign
policies adopted by countries and, consequently, on international relations. This
influence is illustrated by the U.S. policy toward Japan and Vietnam.
Chapter V I , entitled Anthropologization of the military and military operations,
discusses the concept o f 'winning the hearts and minds' and population-centric operations. The above terms are presented i n the context o f the
refreshed scheme o f counterinsurgency operations (COIN). Instead o f focusing
on the opponent, such actions concentrate on local inhabitants whose support
for one or the other side o f the conflict largely affects the outcome o f the
operation. The knowledge and respect of, as well as abiding by the cultural
background, values, customs and traditions governing the behavior o f local
communities are therefore central to the armed forces fighting the insurgents
and play an important part i n the C O I N strategy. The chapter also presents the
interrelations between the concept o f cross-cultural awareness, C O I N operations and the concept o f ' w i n n i n g the hearts and minds', based on the example
of Iraq and Afghanistan operations.
Final considerations provide a summary o f the dissertation and constitute
an attempt at answering the following questions: 1) H o w does the West cope
w i t h the idea o f equality o f cultures i n a culturally diverse world?; 2) W h a t is
the future o f the cultural turn?; 3) Is the concept o f cross-cultural awareness
appropriate and sufficient to solve the problems faced by multinational armed
forces today?; 4) Can the concept o f cross-cultural awareness serve as a golden
mean between the 'culture-fobia' o f the past and the 'culture-centrism' o f the
present?
Cross-cultural awareness was analyzed w i t h an interdisciplinary approach,
which made i t possible to combine various research methods typical o f social
sciences and the humanities, including political science and international
relations, studies on security, defense as well as ethnology. The primary goal o f
this dissertation was to provide a comprehensive, holistic view o f the
complexity o f cross-cultural awareness bordering on the domains o f each o f
these sciences.
Naturally, cross-cultural awareness functions as a correlate o f other, well-established terms and concepts, such as national culture, strategic culture,

Summary

363

military culture, security culture, cultural security and cross-cultural education,
cross-cultural competence, cross-cultural dialogue or cultural heritage. The
concept o f cross-cultural awareness is therefore a phenomenon concerned w i t h
a series o f different scientific disciplines, such as anthropology, sociology,
political science, pedagogy, security studies, strategic studies, international
relations, cross-cultural psychology, international law etc.
I tried to provide an impartial (if possible) presentation o f the dilemmas and
challenges posed by the return o f culture into international relations at various
levels: intergovernmental, interorganizational and interindividual. I n view o f
the cultural turn encountered i n this field, I decided to analyze various
viewpoints on the matter presented by political scientists, politicians, social
scientists, anthropologists, sociologists, cross-cultural psychologists, military
theorists and practitioners. The adopted holistic approach to cross-cultural
awareness reflects my conviction that only an interdisciplinary study can be
effective i n this case, however difficult to conduct. Such a study should form
part o f a larger and more in-depth research project and I hope that this
dissertation w i l l encourage other researchers to take up the subject or continue
theoretical and practical activity i n this area.
Thus, before we start reading a book, i t is w o r t h asking ourselves how much
depends on the cultural factor. The answer, as i t seems, w i l l depend on the
person to which the question is addressed. I t is highly probable that a soldier
(even today) w o u l d say that not much, an anthropologist w o u l d insist that a lot
while a political scientist or international relations specialist w o u l d say i t
depends. The latter view is the most familiar to me personally as i t tries to look
at the cultural sphere i n the context o f international relations where culture
may be the deciding factor, as well as other areas i n which i t is o f background
importance. I n view o f the subject o f the dissertation, cross-cultural awareness
is naturally put i n the foreground. I t is, however, always accompanied by
various considerations concerning pitfalls, challenges and threats deriving from
its absolutization.
A t the same time, i t is to be hoped that the various points o f view and
diverging theoretical directions w i t h i n the above-mentioned scientific fields
have been successfully presented on the subsequent pages. As an outsider w i t h
respect to military science and an insider i n the field o f humanities, I decided to
focus on the importance o f the undertaken subject for the 'ordinary'
participants o f global international processes: soldiers w h o w o u l d never have
decided to ' v i s i t ' Afghanistan i f i t were not for state decisions, and
anthropologists w h o are currently being summoned to support military actions
and often expected to be at least available on the 'anthropological hotline', i f n o t
engaged directly i n the operations. This is due to the fact that the dynamics o f
today's international relations is very often shaped by those w h o were merely
passive observers u n t i l recently. The cultural t u r n caused a radical change i n
their position.

364

Cross-Cultural Awareness — from militarization of anthropology...

International relations have been 'culturalized' and culture has been
politicized. Politicized culture becomes an instrument used to exercise power,
create and take control over identity-driven human aspirations. The militarization of culture is also clearly visible by now. W i t h today's army transformations and changes i n alliance and coalition forming, culture is used for
utilitarian purposes, i.e. to increase mission efficiency and the chances o f
defeating the enemy (and not understanding the Other). These t w o processes
lead to a t h i r d phenomenon - the operationalization o f culture by means o f
which culture becomes a tool, a 2 1 century weapon, deficient and adjusted to
specific purposes. The above three processes produce parallel changes i n the
reactions to their very existence: the hitherto culture-free domains are
culturalized or, to use a more legitimate term deriving from historical sources
- anthropologized. Thus, we are dealing w i t h the culturalization or anthropologization o f the military as we see i t today and o f the policies undertaken by
certain countries as a result o f such a state o f affairs.
s t

Is there a differentiating factor between these processes? Probably not i n the
practical sense as both the politicization o f culture and the anthropologization
of politics are task-oriented. Nevertheless, culture can very well function on its
own, w i t h o u t international relations. On the other hand, the latter cannot
function w i t h o u t the former. W i t h o u t culture, international relations are forced
to present a fragmentary, 'shredded' vision o f the world. Culture w i l l function
perfectly w i t h o u t the military. The same does not apply to the military. I t w i l l be
functional o f course, but i t w i l l be imperfect, handicapped, taken out o f the
dynamic social context both nationally and on foreign missions.
Both cases point to the only solution at hand: adopting the cultural
approach. I f not out o f liking, at least out o f common sense. Even such
a relationship may result very fruitful, shaping cross-culturally aware
politicians, scientists and soldiers, as well as other individuals living i n
a difficult, complicated but extremely interesting and culture-conscious world.
Tłum. Karolina Bros

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.