3a1ab05fef633cbb0db16428245271dd.pdf
Media
Part of Ubiór tradycyjny jako wyróżnik grupy etnicznej / LUD 1992 t.75
- extracted text
-
Lud,
JOANNA
t.
75, 1992
DANKOWSKA
Instytut
Etnologii
i Antropologii
Kulturowej
UAM
Poznań
". .. idu u swit neznanymy sztachamy,
soroczku maty wyszyła melli
czerwonymy i czornymy nytkamy."
Pawlyczko
UBIÓR TRADYCYJNY
JAKO WYRÓŻNIK
GRUPY
ETNICZNEJ
W artykule niniejszym pragnę ukazać jak zmieniły się funkcje odzieży
tradycyjnej ludności ukraińskiej przesiedlonej na tereny Polski północno-wschodniej. Spośród wielu funkcji ubioru ludowego (por. P. Bogatyriew,
1979; B. Bazielich, 1987) w szczególności chciałabym się zająć jego funkcją
narodową. Pełni bowiem ona rolę dominującą w strukturze funkcji ubioru
tradycyjnego Ukraińców zamieszkałych na wymienionym obszarze. Na tę
utrwalającą się, a nawet rozwijającą po II wojnie światowej rolę wpłynęły dwa
zasadnicze czynniki. Po pierwsze, były to warunki społeczne wynikające z faktu
zamieszkiwania tej ludności przez wiele pokoleń w strefie kulturowego
pogranicza polsko-ukraińskiego.
Po drugie, były to czynniki historyczne,
a głównie przymusowe przesiedlenie Ukraińców w 1947 roku w ramach Akcji
"Wisła" i ich rozproszenie w środowisku polskim. Dominacja funkcji narodowej nie wyklucza oczywiście współwystępowania innych funkcji takich jak:
estetyczna, praktyczna, wyznacznika płci, stanu i wieku, choć są one coraz
bardziej podporządkowane
owej funkcji naczelnej. Następuje też wyraźne
przechodzenie funkcji obrzędowej w funkcję narodową.
W tytule, jak i w dalszej części artykułu używam słowa "ubiór" na
określenie wszystkich części odzieży zarówno odświętnej, jak i codziennej wraz
z przynależnymi jej dodatkami. Terminem "strój" obejmuję natomiast jedynie
odzież odświętną i obrzędową. Określenie "ubiór ukraiński" stosuję jako
pojęcie ogólne mieszczące w sobie wszystkie regionalne odmiany tego ubioru
spotykane w terenie.
Podobnie terminem "Ukraińcy" obejmuję całą ludność ukraińską, która
podlegała wysiedleniu łącznie z takimi grupami jak Łemkowie, Bojkowie czy
Dolinianie (A. Kwilecki, 1964, 379). Pomimo bowiem wieloletnich sporów na
temat przynależności tych grup (a w szczególności Łemków) do ukraińskiej
wspólnoty etnicznej ich związki historyczne i kulturowe z obszarem Ukrainy
wydają się być niepodważalne (por. K. Pudło, 1987, s. 178; R. Reinfuss, 1990;
W. A. Serczyk, 1990, s. 424).
Użycie terminu "grupa etniczna" w stosunku do części narodu ukraińskiego, która mieszka w Polsce, znajduje swe uzasadnienie. Samoidentyfikacja
etniczna tej grupy mniejszościowej związana jest z terytorium "ojczyzny
80
ideologicznej" (S. Ossowski, 1967), a nie z aktualnym miejscem zamieszkania.
Ponadto Ukraińcy polscy postrzegani są tak od wewnątrz (przez samych
siebie), jak i od zewnątrz (przez innych) jako grupa o odmiennej w stosunku do
większości mieszkańców Polski kulturze. Podtrzymują oni własne wzory
kulturowe, pojmując je jako wartości grupowe, nierzadko manifestowane
w zachowaniach. Posiadają również skrystalizowaną świadomość etniczną
(por. Słownik etnologiczny, 1987, s. 144; A. Posem-Zieliński, 1979; K. Kwaśniewski, 1982, s. 207, 303-304) wzmocnioną ostatnio faktem powstania niepodległego państwa ukraińskiego (K. Kwaśniewski, 1982, s. 217). W zamieszkiwanych obecnie wsiach Ukraińcy stanowią grupy etniczne w sensie węższym,
tworząc społeczności lokalne o silnych więzach wewnętrznych.
W artykule niniejszym wykorzystano dane uzyskane w trakcie własnych
badań autorki, przeprowadzonych w latach 1987-1988 na terenie wsi i gminy
Banie Mazurskie (województwo suwalskie, dawny powiat Gołdap) dokąd
wysiedlono w czasie Akcji "W" głównie Ukraińców z dawnego województwa
lubelskiego.
Ze względu na politykę mniejszościową władz PRL nie prowadzono na
tych terenach przez bardzo wiele lat po wojnie żadnych badań etnograficznych
i nie są znane żadne opracowania dotyczące stanu zachowania i przemian
w ubiorze tradycyjnym Ukraińców tam zamieszkałych. Na temat przemian
w funkcjach odzieży repatriantów zza Bugu i przesiedleńców na teren Śląska
pisała B. Bazielich (1987). Nie wyróżniała jednak Ukraińców jako oddzielnej
grupy. Wspomniała jedynie o wciąż żywej wśród ludności zabużańskiej sztuce
haftu krzyżykowego, z czego wynika, że także na terenie Śląska ludność ta nie
zarzuciła całkowicie dawnej tradycji w zakresie stroju.
*
Wieś Banie Mazurskie założona została przez Polaków już w połowie XVI
wieku. Jednak po najazdach tatarskich i klęsce dżumy w 1709 roku tereny te
wyludniły się, a prowadzona później kolonizacja niemiecka doprowadziła do
ich germanizacji. W 1939 roku gmina Banie Mazurskie liczyła 1970 mieszkańców, w przeważającej większości Niemców (A. Wakar, 1971, s. 60-107).
Ludność ta opuściła wieś jeszcze przed końcem II wojny światowej. Po wojnie
próbowano zaludnić te ziemie, jednak akcja osadnicza prowadzona na zasadzie
dobrowolnych zgłoszeń nie dała oczekiwanych rezultatów ze względu na duże
zniszczenia i małą atrakcyjność gospodarczą tutejszych gleb. W końcu 1946
roku w Baniach mieszkało zaledwie 6 rodzin. O stałym osadnictwie można
mówić dopiero w 1947 roku, kiedy to w ciągu maja i czerwca przybyły do Bań
54 rodziny ukraińskie przesiedlone głównie z terenów przygranicznych leżących między Włodawą a Ustrzykami Dolnymi, to jest z dawnych województw
rzeszowskiego i lubelskiego, a obecnie chełmskiego, zamojskiego i przemyskiego (por. A. K wilecki, 1964, s. 381; A. Wakar, 1971).
Ta prawosławna lub greckokatolicka ludność pochodziła w większości
81
z zamożnych, dużych, liczących nawet po 500 numerów wsi kulturowego
pogranicza polsko-ukraińskiego.
Wsie te, często w całości ukraińskie, były
względnie izolowane od otaczającego je środowiska, zaś procesy cywilizacyjne
rozpoczęły się tu później niż w wielu innych częściach Polski. Czynniki te
zdawały się sprzyjać zachowaniu tradycyjnych ubiorów, natomiast zamożność
przyczyniła się do rozbudowy form odzieży, a szczególnie stroju (por. Bogatyriew, 1979, 185). We wsiach położonych bliżej większych miast i poddanych ich
wpływowi ubiór tradycyjny zarzucono już w okresie międzywojennym. W wioskach bliższych granicy austriackiej i dawnej Galicji spotykało się go częściej,
a jego zdobienie było bogatsze i charakteryzowało się archaicznymi technikami
wykonania. Mieszkańcy tych wiosek wysoko cenili swój tradycyjny ubiór jako
zgodny z obowiązującym kanonem piękna. Ponadto wykonanie poszczególnych jego części było bardzo pracochłonne i niejednokrotnie kosztowne 1.
O wysokim statusie ubioru (szczególnie stroju) świadczy również fakt, że wiele
osób przywiozło go ze sobą do Bań Mazurskich, często wbrew wyraźnym
zakazom eskortujących przesiedleńców żołnierzy polskich. Ci, którzy zdecydowali się go zostawić, zanieśli wyszywane koszule, ręczniki i tkane dywany do
pobliskich cerkwi 2.
We wsiach rodzinnych ubiór ten nie pełnił aż tak silnie funkcji narodowej,
ponieważ ludność ukraińska stanowiła większość na tych terenach. Wprawdzie
jedynie w okolicach Hrubieszowa zwarte osadnictwo ukraińskie przekraczało
Bug, jednak w okresie przed II wojną światową procent ludności ukraińskiej
na tym obszarze wahał się w granicach 60-75,5%. A jeśliby brać pod uwagę
tylko ludność wiejską, procent ten byłby jeszcze wyższy (A. Fischer, 1928,
s. 3 i 13; Monografia ... , 1932, s. XVII). Jednak już w okresie II wojny za
pomocą stroju podkreślano własne sympatie polityczno-narodowe. Mężczyźni,
a zwłaszcza kawalerzy, na znak swych postaw patriotycznych i dążenia do
proklamacji niepodległego państwa ukraińskiego nosili pod kołnierzykiem
odświętnej koszuli błękitną wstążeczkę3.
Bezpośrednio po przybyciu na nowe tereny, w odróżnieniu od pozostałych
Ziem Odzyskanych i wbrew wszelkim założeniom deportacji mającej na celu
rozbicie skupisk ukraińskich, ludność ta znalazła się w okolicach Bań
Mazurskich w większości. Zdarzały się nawet wsie w całości ukraińskie. Stało
się tak głównie ze względu na uprzednio bardzo słabe zaludnienie tych
obszarów, jak również na znaczne przekroczenie planowanej liczby przesiedlonych. Do wsi takich należały Banie Mazurskie. Pobliskie Lisy, Wróble,
l Znamienna
jest tu wypowiedź jednej z informatorek pochodzącej z Honiatyna, powiat
Hrubieszów: "W naszej wsi to wszystkie dziewczyny wyszywały, że aż im krew z palców szła".
Luba Kuszel, lat 68.
2 Informacja
pochodzi z okolic Hrubieszowa.
3 Informacja
pochodzi z okolic Hrubieszowa.
} -
Lud
1.
LXXV
82
Budry i Kuty miały również, co było zjawiskiem unikalnym w skali kraju,
przewagę ludności ukraińskiej (A. Kwilecki, 1964, s. 380 i 382)4.
Po roku 1956 część przesiedlonej ludności wyemigrowała wracając na swe
dawne ziemie. Byli to głównie Łemkowie. Na ich miejsce coraz liczniej zaczęła
napływać ludność polska, czy to wskutek przyrostu naturalnego, czy migracji
z mniejszych miejscowości. Obecnie trudno jest ustalić dokładnie ile jest rodzin
pochodzenia ukraińskiego, a ile polskiego. Dane w księgach meldunkowych są
często niepełne i niewiarygodne ze względu na późniejsze poprawki i uzupełnienia. Spośród rodzin mieszanych polsko-ukraińskich część zachowuje tradycje polskie, a część ukraińskie. Są i takie, które starają się łączyć obie. Faktem
jest jednak, że ze względu na dużą liczbę osób narodowości ukraińskiej (około
55%) Banie nazywa się często przenośnie "stolicą polskiej Ukrainy".
Struktura zatrudnienia sprzyja zachowywaniu wzorców tradycyjnych, gdyż
aż 74% tutejszej ludności utrzymuje się wyłącznie z rolnictwa (D. Waluś, 1983).
O silnym środowisku ukraińskim świadczy fakt, że we wsi ma swoją
siedzibę Ośrodek Kultury Związku Ukraińców w Polsce oraz zbiorcza szkoła
gminna prowadząca lekcje języka ukraińskiego. Niedawno wybudowano
kościół grekokatolicki pod wezwaniem św. Mikołaja. Wystrój tego kościoła
świadczy o wciąż żywej tradycji typowego dla Ukrainy haftu krzyżykowego.
We wsi istnieją: dziecięcy zespół pieśni i tańca ukraińskiego "Sokoły" i zespół
folklorystyczny dla dorosłych "Zorepad", prowadzone przez nauczycielkę
tutejszej szkoły, panią Annę Nazarowicz. Były one nagradzane na Festiwalach
Kultury Ukraińskiej w Sopocie. Niektórzy mieszkańcy wsi tańczą i śpiewają
w innych zespołach amatorskich, między innymi w "Czeremoszu". Tak więc
atmosfera kulturalna wsi, jak również odmienność kultury mieszkających
w niej Polaków, jest czynnikiem stymulującym wyraźne uświadamianie i manifestowanie odrębności etnicznej. Sprzyja to zachowaniu tradycyjnych wzorów
kultury, przejawiających się między innymi w stroju ludowym.
*
Po II wojnie światowej obserwujemy na terenie całej Polski szybkie zanikanie
ubiorów tradycyjnych lub zmianę funkcji poszczególnych ich części. Systematyczne zastępowanie starych elementów odzieży nowymi, zazwyczaj kupowanymi,
powodowało powstawanie zestawień "wiejsko-miejskich", które jednak stosunkowo szybko ustąpiły miejsca odzieży całkowicie miejskiej. Ubiór tradycyjny
stopniowo przyjmował rolę kostiumu noszonego jedynie na specjalne okazje.
4 Ze wszystkich województw
kraju największą liczbę rodzin - 13.621, to jest około 51 tysięcy
osób, osadzono właśnie w województwie olsztyńskim (M. Winnicki, 1965, s. 3 i 13). Należy jednak
pamiętać, że chociaż w dwóch powiatach, na których granicy znajdowały się Banie Mazurskie
(Gołdap i Węgorzewo) odsetek ludności ukraińskiej był najwyższy w Polsce, to wynosił zaledwie
15-16%
ludności całego powiatu. Tym wyraźniej widać niezwykłe skupienie Ukraińców
w okolicach Bań (A. Kwilecki, 1964, s. 380), nawet jeśli wziąć poprawkę na celowe zaniżanie
statystyk mniejszościowych w tamtym okresie.
83
Wszelkie gwałtowne zmiany dodatkowo przyspieszają procesy przeobrażeń
zachodzące w życiu codziennym ludzi i ich kulturze. Bardzo wyraźnie jest to
widoczne przy zderzeniu kultur odmiennych, co jest jednym z podstawowych
skutków każdej migracji (por. K. Kwaśniewski, 1982). O ile więc do 1947 roku
przekształcenia zachodzące w odzieży ukraińskiej uznać można za naturalną,
wynikającą z wielu różnorodnych przyczyn ewolucję, to po przesiedleniu
nastąpiły gwałtowne przemiany gdyż ludność ta znalazła się w zupełnie
odmiennym kontekście kulturowym. Jednorodne i silne grupy lokalne, połączone związkami krwi i powinowactwa oraz mające w swych wioskach świadomość przewagi kulturowo-narodowościowej,
a zatem traktujące swe dziedzictwo jako rzecz oczywistą, jedynie słuszną, a nawet będącą powodem dumy 5,
całkowicie rozbito rozmieszczając zaledwie po 3-4 znajome rodziny w każdej ze
wsi mazurskich. Odmienne środowisko naturalne, zmiana otoczenia społecznego i stosunki, w których Ukraińcy zajmowali pozycję grupy podejrzanej
i niebezpiecznej, poddanej ścisłemu nadzorowi UB i pozbawionej części praw
obywatelskich (por. A. Sakson, 1991, s. 7), stworzyły warunki, w których
nastąpiły głębokie przemiany w całej sferze kultury, a więc również i w ubiorze.
Na przemiany te oddziaływały dwie przeciwstawne siły. Z jednej strony
specyficzna sytuacja "obcych", izolowanych od reszty osadników ze względu na
silny stereotyp Ukraińca-"Upowca"
sprawiła, że zamknęli się oni wewnątrz
własnej grupy etnicznej. Sprzyjało to niewątpliwie petryfikacji wzorów kulturowych, szczególnie w sferze społecznej i umysłowej (J. Burszta, 1967, s. 161).
Z psychologicznego
punktu widzenia wyobcowanie wzmocniło naturalną
ludzką skłonność do gloryfikowania przeszłości, tym bardziej, że miało ono
silne oparcie w tak podstawowej dla kultur rolniczych kwestii, jak bez
porównania gorsza na nowym miejscu zamieszkania kategoria gleby. W świadomości przesiedleńców problem ten żywy jest do dziś i ujawnia się w pełnych
goryczy stwierdzeniach odnoszących się do stron rodzinnych: "W naszej wsi to
były najlepsze ziemie, ani jednego kamyczka" 6.
Jak już wspomniałam, liczebność Ukraińców przesiedlonych na Mazury
była dostatecznie duża, by na miejsce rozbitych wspólnot lokalnych zaczęło się
tworzyć poczucie ponadwioskowej i ponadregionalnej wspólnoty opartej na
jedności etnicznej (por. W. Czapran, 1987). Jedność ta została zresztą jednoznacznie określona przez Polaków zarówno sąsiadów-osadników, jak i oficjalne władze stosujące w czasie deportacji kryterium narodowościowe, a nie
rzeczywistą przynależność czy wspomaganie oddziałów UPA.
W pierwszym okresie po przesiedleniu odmienność ubioru ukraińskiego od
nie ukraińskiego (zwykle polskiego) tworzyła istotną przesłankę do sytuo5 Wiele informatorek
uważało strój ze swoich okolic za najładniejszy. Wyraźnie świadczy
o tym wypowiedź Teodory Pupiec, lat 87: "W naszej wsi to chodzili mocno ładnie ubrane,
a w drugiej to już nie tak",
fi Informatorka
Teodora Pupiec.
84
wania nieznajomych osób w tak istotnej dla kultur tradycyjnych opozycji
"swój-obcy". Pozwalała ona na łatwe klasyfikowanie w kategoriach "Ukrainiec
- nie Ukrainiec (polak)". W tym momencie ubiór tradycyjny w pełni zaczyna
odgrywać rolę jednego z podstawowych wyróżników grupy etnicznej. Różnice
regionalne w ubiorach ukraińskich umożliwiały natomiast rozpoznawanie "krajan" i formowanie grup towarzyskich w oparciu o tę kwalifikację. W ten sposób
ujawniła się funkcja regionalna ubioru, która jednak wobec znacznego przemieszania ludności ukraińskiej i zaniku grup regionalnych uległa szybko podporządkowaniu funkcji etnicznej (por. P. Bogatyriew, 1979, s. 183). Powyższe względy
przyczyniły się do powszechnego w pierwszych latach po przyjeździe, noszenia
przez Ukraińców ubioru tradycyjnego, szczególnie w dni świąteczne. Sprzyjały
temu także trudne warunki ekonomiczne. Obejmowane gospodarstwa były często zdewastowane i zrujnowane w 50-70%, pozbawione mebli, narzędzi i inwentarza żywego. Gleby, uboższe od żyznych czarnoziemów i lessów Lubelszczyzny,
wymagały zupełnie innej uprawy i przynosiły dużo niższe plony. Przesiedleńcy
musieli więc maksymalnie wykorzystać wszystkie przywiezione ze sobą dobra,
w tym i odzież (por. B. Bazielich, 1987, s. 122-123; J. Burszta, 1967, s. 161).
Niezależnie od tego, podsycany przez politykę i propagandę rządową
antagonizm polsko-ukraiński
i przymusowe przesiedlenie, odczuwane powszechnie jako bardzo krzywdzące (K. Pudło, 1987, s. 177), sprzyjały ujemnemu waloryzowaniu kultury polskiej we wszystkich jej przejawach (jako
kultury "obcej" i ekspansywnej). Na zasadzie kontrastu, tym bardziej wynoszono kulturę własnej grupy etnicznej. Wszelako antagonizm powyższy prowadził
też do skutków odwrotnych niż opisane powyżej. Część Ukraińców obawiając
się represji ze strony władz lub kpin i wrogości Polaków, próbowała zlikwidować przynajmniej zewnętrzne, a więc dotyczące głównie języka i kultury
materialnej, oznaki odmienności narodowej. W tym celu zarzucano charakterystyczną, tradycyjną odzież i kupowano nowe, standardowe ubrania fabryczne upodabniając
się do pozostałych osadników. Powyższa tendencja
wskazuje na istotną wartość semiotyczną tradycyjnego ubioru jako wyróżnika
etnicznego, dostrzeganą także przez jego właściciela.
Na unifikację ubioru codziennego duży wpływ miała też szkoła i zakłady
pracy. Sprzyjały jej również ogólne tendencje unifikacyjne charakterystyczne
dla kultury masowej. Resztki odzieży tradycyjnej przeznaczano więc do prac
gospodarskich
lub przerabiano
- z damskich koszul szyto letnie bluzki
(wyszywane rękawy przeznaczając na poduszki), spódnice skracano i zwężano,
a z fartuchów szyto dziewczęce spódniczki (por. B. Bazielich, 1987). Natomiast
zawieranie związków małżeńskich z osobami z innych grup narodowościowych
powodowało kontaminację ubiorów odświętnych.
*
Obecnie ubioru ukraińskiego jako całości nie nosi się już zupełnie w życiu
codziennym. Zaniknęła jego funkcja praktyczna i coraz bardziej staje się on
85
znakiem. Pełni więc funkcję kostiumu, używanego przez zespoły folklorystyczne, które na lokalnych świętach ludowych (Zielone Świątki, Dożynki) reprezentują mniejszość ukraińską. Uwidacznia się tu przekonanie, że rolę tę godnie
pełnić możne jedynie ubiór "najpiękniejszy", a więc naj bogatszy strój odświętny. Stąd zespoły występują w kostiumach złożonych z elementów strojów
noszonych przed II wojną przez bogatszych chłopów (na przykład gorsety
naszywane są zwykle cekinami, a nie kolorową lasetą, jak to było u biedniejszych). Funkcja wyróżnika zamożności ustąpiła więc funkcji narodowej.
W skład tych kostiumów wchodzą autentyczne części odzieży sprzed 50-70 lat,
cźasem jedynie, w zależności od potrzeb, przerobione. Są to głównie wyszywane koszule o dawnym kroju i motywach zdobniczych, zapaski i serdaki.
Elementów tych nie stara się już kompletować według kryteriów regionalnych.
Oznacza to, że straciły one funkcję wyróżnika regionalnego na rzecz manifestacji specyfiki narodowej.
Pomimo że gros zespołów ludowych, szczególnie tancerzy, tworzą osoby
młode nie uszyto dotąd nowych kostiumów, lecz nadal używa się tradycyjnych.
Choć czasem trochę zniszczone, cieszą się one większym szacunkiem i uważane
są za "ładniejsze" i "odpowiedniejsze" na występy. Występuje tu podporządkowanie funkcji estetycznej funkcji narodowej. Członkowie zespołów, jeśli nie
posiadają własnej autentycznej koszuli, gorsetu czy zapaski, starają się skądś je
zdobyć, czasem pożyczając od właścicieli tylko na występy (por. M. Wojciechowska, 1990, s. 20-21). Natomiast brakujące elementy stroju (na przykład
spodnie) uzupełnia się zgodnie z wyobrażeniem o "stroju typowo ukraińskim",
utożsamianym obecnie ze strojem z tak zwanej "Wielkiej Ukrainy" (Ukrainy
Centralnej). W ten sposób zespoły "Czeremosz" i "Sokoły" uszyły dla mężczyzn
bardzo szerokie spodnie i szarfy do przewiązania w pasie, a dla dziewcząt
krótkie spódniczki w kwiaty, nie znane wcześniej na terenach wschodniej
Lubelszczyzny. Nosi się je obecnie do tradycyjnych (pod względem kroju
i zdobienia) na tym terenie koszul. Powstało więc zestawienie sztuczne, mające
jednak w intencji nosicieli kostiumu odzwierciedlać strój ukraiński (Fot. 1).
Nastąpiła zmiana funkcji ślubnego nakrycia głowy panny młodej - wianka
ze sztucznych kwiatów przyozdobionego szarfami, który obecnie noszony jest
w czasie występów przez wszystkie dziewczęta i uważany za charakterystyczny
dla młodych Ukrainek. Buty uważane za "ukraińskie" różnią się znacznie
zarówno fasonem, jak i kolorem od obuwia noszonego we wsiach rodzinnych.
Również kobiety, które zmuszone były uszyć i wyhaftować nowe bluzki,
dostosowały ornamentykę i kolory do wzorów zamieszczanych w drukowanych na Ukrainie pismach poświęconych wyszywaniu.
Najwyraźniej więc następuje zlewanie świadomości regionalnej ("swój") ze
świadomością narodową ("ukraiński")
i przyznawanie
łącznej kategorii
"swój-ukraiński" wszelkim elementom kultury, które kojarzone są z którąkolwiek częścią Ukrainy. Obecnie, po powstaniu niezależnego państwa ukraiń-
86
Fot. I. Zespół Pieśni i Tańca Ukraińskiego "Czeremosz". Występ z okazji Zielonych Świąt ("Święta
Ludowego"). Kuty woj. suwalskie. Fot. J. Dankowska, czerwiec 1987.
skiego, procesy
s. 20 i 33-34).
te uległy jeszcze
wzmocnieniu
(por. M. Wojciechowska,
1990,
*
Trochę inaczej przedstawia
się kwestia żywotności
pojedynczych
elementów odzieży tradycyjnej.
Starsze kobiety noszą powszechnie
fartuchy, choć są
one znacznie już przeobrażone
pod względem kroju, rodzaju tkaniny i zdobienia. W zimniejsze dni wkładają czasem starą kurtkę sukienną lub kabat. Te
części odzieży traktowane
są jednak jako stare i mało wartościowe,
noszone
głównie z oszczędności.
Choć ich specyfika wskazuje wyraźnie, że właścicielka
jest Ukrainką,
to jednak
funkcja
narodowa
nie jest tu intencjonalna
i - w przeciwieństwie
do zespołów ludowych
- ujawnia się mimo woli.
Istnieją również pojedyczne elementy tradycyjnego
ubioru, które nie tylko
przetrwały migracje i upływający czas, ale zaczęły żyć własnym życiem tworząc
formy nowe, odmienne
od tradycyjnych
i często zaskakujące,
a zgodne ze
współczesną
modą i gustem. Dotyczy to przede wszystkim sposobu zdobienia
tkanin wyszyciem krzyżykowym.
Technika wykonania pozostała tu nie zmieniona, ale widać wyraźne zmiany w kolorystyce. Coraz większą przewagę zyskują
kolory ciepłe - czerwony i pomarańczowy,
zestawiane z kontrastową
jasną
zielenią i czernią. Wskazuje to na odchodzenie
od typowych dla wschodniej
Lubelszczyzny
kolorów
ciemnych
głównie
czarnego
(rzadziej ciemnej
87
zieleni, fioletowego, wiśniowego z małym dodatkiem żółtego, pomarańczowego
lub błękitnego) i czerpanie wzorów z drukowanych wzorników, w których
kolory czerwony i czarny prezentowane są jako "typowo ukraińskie". Pogląd
taki przejawia się nawet w popularnych piosenkach ludowych. Znów więc na
plan pierwszy wysuwa się funkcja narodowa tych haftów.
Trzeba przy tym zauważyć, że każdy przedmiot zdobiony haftem krzyżykowym niejako automatycznie nabiera w świadomości tutejszej ludności mocy
symbolicznego reprezentowania kultury ukraińskiej.
Spośród wytworów kultury tradycyjnej niektóre przetrwały do dziś, jednoznacznie odróżniając domy ukraińskie od polskich (por. M. Wojciechowska,
1990, J 9). Dzieje się tak szczególnie tam, gdzie gospodynie same lubią
wyszywać i ozdabiają dom własnymi robótkami. Do przedmiotów takich
należą tak zwane "portiery", na które składają się dwa pasma płótna,
o szerokości 30-40 cm każdy, wiszące po obu stronach okna i jedno
rozwieszone wzdłuż nad jego górną futryną. "Portiery" wyszywane są krzyżykami we wzory geometryczne o kolorycie czarno-czerwonym, według przekonania informatorek "typowo ukraińskim". W domach starszych osób spotyka
się sporadycznie do dziś ręcznie tkane "dywany" służące do przykrywania ław
i łóżek oraz obrusy ozdobione haftem przewlekanym lub tkanym.
Interesującym przeobrażeniom
uległy wyszywane ręcznie na surowym
płótnie makatki o motywach kwiatowych i zwierzęcych. W latach dwudziestych wyszywano je różnobarwną
lasetą stosując ścieg płaski-atłaskowy 7.
Obecnie spotkać można podobne makatki wyszywane wełną lub muliną,
podwójnym ściegiem krzyżykowym (zwanym tu "bułgarskim") na szarym,
kupnym płótnie. Ozdobione są wzorami powstałymi ze zwielokrotnienia
elementów geometrycznych, stosowanych do przyozdabiania koszul i zapasek.
Przeważającym kolorem jest znów kolor czerwony z dodatkiem czerni i zieleni.
Widać więc odwrócenie najczęściej spotykanego kierunku rozwoju haftów od
krzyżykowych, zazwyczaj geometrycznych, do atłaskowych, zwykle kwiatowych (rzadziej zwierzęcych) i od jednobarwnych do wielobarwnych. Jest to
więc powrót do techniki, ornamentyki i kolorystyki bardziej archaicznej, ale
uważanej za czysto ukraińską. W roli makatek występują też czasem bogato
wyszywane zapaski pozbawione wiązadeł.
Jednak najbardziej charakterystycznym wyposażeniem wnętrz domów ukraińskich są wyszywane krzyżykami poduszki, ich liczba sięga nawet 20 sztuk8. Część
z nich przerobiona została z rękawów starych koszul, niektóre powstały współcześnie. Pomimo zmiany formy przejawiającej się w przeniesieniu wyszycia
z boków na część przednią i znacznego zmniejszenia wielkości zachowały nadal
swoją ozdobną i prestiżową funkcję. Ich masowa ekspozycja w mieszkaniach
7 Na obszarze
tym tuż przed II wojną światową znany też był haft richelieu stosowany
głównie do pościeli i bielizny stolowej.
8 Można je też czasem spotkać jako
ozdobę siedzeń w samochodach osobowych.
88
ukraińskich świadczy, że zachował się dotąd dawny kanon piękna oraz oceny
pracowitości gospodyni 9. Obecnie zyskały one jeszcze dodatkowo funkcję
narodową, której nie pełniły w wioskach ukraińskich przed wysiedleniem 10.
W niektórych domach przetrwały do dziś niezwykle oryginalne dzieła
ukraińskiej sztuki ludowej, jakimi są wyszywane krzyżykami na płótnie obrazy
święte. Umieszczone za szkłem i oprawione w ramki, wyobrażają najczęściej
Matkę Bożą lub Jezusa Chrystusa. Pod postacią świętą czasami znajduje się
napis wyszyty krzyżykami w języku ukraińskim z prośbą o opiekę i błogosławieństwo. Obrazy takie powstają i współcześnie. Obok obrazów świętych,
charakteryzujących się większą stylizacją postaci (Fot. 2), pojawiają się prace
o tematyce kwiatowej lub zwierzęcej. Następuje więc dostosowanie dawnej
formy do wymogów współczesnej mody i światopoglądu. Wszystkie wyżej
wymienione przedmioty wraz z innymi dodatkami (takimi jak: wyszywane
serwetki i bieżniki) nadają wnętrzom jednoznacznie ukraiński charakter.
Fot. 2. Współczesny obraz wyhaftowany krzyżykami. Nad nim zawieszony w tradycyjny sposób
ręcznik "paradny". Banie Mazurskie. Fot. J. Dankowska, wrzesień 1987.
9 Spotkałam
się w Baniach z opinią, że jak dziewczyna "nie umie wyszywać, to tak jakby
gotować nie umiała - męża nie znajdzie". Informator Bohdan Nazarowicz.
10 Jest to element
wyposażenia wnętrza, który również spotyka się w domach polskich.
Ornamentyka jednak odbiega znacznie od typowych wzorów ukraińskich. To samo dotyczy
kolorystyki.
89
Następnym charakterystycznym elementem domów ukraińskich, zupełnie
nie spotykanym u Polaków, są ręczniki "paradne" wyszywane krzyżykami na
białym płótnie. Mają one szerokość 25-35 cm a długość około 200 cm
i wyszywane są na obu węższych końcach w wielobarwne "szlaki". Takie
rozmieszczenie haftu spowodowane jest wciąż zachowaną funkcją użytkową
i estetyczną ręcznika, który wiesza się nad ikonami tak, aby oba zdobione
końce zwisały ku dołowi (Fot. 2) lub okalały górny i prawy bok obrazu.
Ręczniki takie, choć rzadziej, wyszywa się również obecnie, głównie dla potrzeb
Fot. 3. Para młoda w strojach
z Centralnej Ukrainy. Banie Mazurskie.
listopad 1988.
Fot. S. Bernatowicz,
90
cerkwi. Straciły one większość ze swoich niegdyś bardzo istotnych funkcji
obrzędowych. Jednak nadal dawnym obyczajem wiesza się wyszywany ręcznik
na krzyżu niesionym w kondukcie pogrzebowym. Jest wtedy jednoznacznym określeniem narodowości zmarłego. Wyszywany "paradny" ręcznik podniesiono w kulturze ukraińskiej do rangi symbolu narodowego i w tej roli
pojawia się w trakcie występów zespołów folklorystycznych, jako niezbędny
atrybut wielu tańców i pieśni ludowych. Powraca także czasem jako rekwizyt symbolizujący dawną tradycję i przynależność narodową w trakcie
obrzędowości ślubnej, ale w zupełnie nowej, zapożyczonej z kultury warstw
elitarnych, roli. Mianowicie państwo młodzi wychodząc z cerkwi przechodzą
Fot. 4. Krawat
męski haftowany
krzyżykami.
Wróble. Fot. J. Dankowska,
lipiec 1988.
91
Fol. 5. Koszule pierwszokomunijne
naszytym na nową tkaninę.
uszyte z płótna fabrycznego i ozdobione starym haftem
Banie Mazurskie. Fot. 1. Dankowska, lipiec 1988.
pod ręcznikami trzymanymi nad ich głowami przez druhny i druhów (Fot. 3,
por. M. Wojciechowska, 1990, s. 38). Zdarza się, choć rzadko, że para młoda
pragnie jeszcze silniej podkreślić swą przynależność narodową występując na
ślubie w stroju ukraińskim lub ozdabiając suknię ślubną, chusteczki do
trzymania koron, krawat lub muszkę haftem krzyżykowym (por. M. Wojciechowska, 1990, s. 21), czego zupełnie nie spotyka się u Polaków.
Inną formą zastosowania haftu krzyżykowego dla wyodrębnienia własnej
grupy etnicznej (nie mającego zresztą odpowiednika w kulturze tradycyjnej) są
wyszywane krzyżykami krawaty, które mężczyźni zakładają na wesela i większe uroczystości (Fot. 4). Noszą je również w dni świąteczne mali chłopcy,
a powszechny jest zwyczaj, że zakładają wyszywane koszule w Dniu I Komunii
Świętej, czy idąc z rodzicami na wesele (por. M. Wojciechowska, 1990, s. 20).
Przed ł Wojną Światową koszule dziecięce rzadko kiedy zdobiono wyszyciem.
Natomiast pod koniec okresu międzywojennego i do roku 1947 dzieci miały
stroje haftowane prawie tak samo jak dorośli. Współczesne koszule szyte są
z płótna fabrycznego, zbyt cienkiego do wyszywania i dlatego naszywa się na
nie pasy haftowanego krzyżykami grubszego płótna (czasem jeszcze samodziałowego) odcięte od starych koszul dziecięcych. Zdobi się nimi zwyczajowo
stójkę, pazuchę i mankiety koszuli (Fot. 5). Nastąpiło więc przejście od stroju
92
Fot. 6. Wystrój głównego ołtarza w cerkwi grekokatolickiej.
wrzesień 1987.
Banie Mazurskie. Fot. J. Dankowska,
świątecznego do obrzędowego (I Komunia Św., wesele) i równoczesne nałożenie
na funkcję obrzędową funkcji narodowej 11. Zastosowano przy tym archaizację
zarzucając znany już przed II wojną krój koszuli z kołnierzem wykładanym
i wracając do "typowo ukraińskiej" stójki (por. P. Bogatyriew, 1979, s. 167).
Przynależność do Cerkwi, zarówno prawosławnej jak i grekokatolickiej,
określa przynależność narodową. Naturalnym skutkiem takiego utożsamienia
11 Zjawisko powyższe zdaje się podważać
twierdzenie
dziecięcy nigdy nie pełni funkcji narodowej.
Bogatyriewa (1979, s. 207), że ubiór
93
jest podkreślanie w wystroju świątyni elementów narodowych. Funkcję tę pełnią
wyszywane krzyżykami szaty liturgiczne, sztandary, obrazy i całe komplety
bielizny cerkiewnej w różnych kolorach, które zmienia się stosownie do świąt
i okresów roku liturgicznego (Fot. 6). Wszystkie wyżej wymienione przedmioty
powstały zaledwie parę lat temu, w oparciu o dawne techniki i wzory.
*
Duża różnorodność i pomyslowość w adaptacji starych form do wymogów
współczesnej mody świadczy, iż pewne elementy stroju (głównie haft krzyżykowy) starano się zachować a nawet rozwijać. Najwyraźniej, w sposób bardzo
silny, łączył się on z poczuciem tożsamości narodowej. Świadczy o tym również
zmiana funkcji wielu obiektów, które zatraciły swe pierwotne funkcje praktyczne, estetyczne czy obrzędowe na rzecz symbolicznego reprezentowania kultury
ukraińskiej. Również zmiany w technikach, ornamentyce i kolorystyce haftów
w kierunku ujednolicenia ich z haftami Ukrainy Centralnej świadczą o silnych
związkach emocjonalnych z "ojczyzną ideologiczną" i zaniku poczucia odmienności regionalnej na rzecz jednorodnej ukraińskiej identyfikacji narodowej.
BIBLIOGRAFIA
Bazielich
B.
1987 Odzież
i strój tradycyjny
ifolklorystyka
nich i północnych,
Bogatyriew
stroju
Ziemie
ludowego,
na ziemiach
zachod-
kultury
ludowej,
Warszawa.
Studia
w: Przemiany
społeczne
i Materiały
nr 9, Poznań.
w kształtowaniu
się społeczności
wobec problemu
tworzenia
na Ziemiach
Zachodnich,
W.
ifolklorystyka
zachodnich
i północnych,
lokalnych
się nowego
na Dolnym
Śląsku,
w:
społeczeństwa
na ziemiach
na Ziemiach
Zachodnich,
Opole.
A.
1928 Zarys
Kwaśniewski
etnografii
Rusi,
Lwów.
K.
1982 Zderzenie
kultur,
Warszawa.
A.
1964 Liczebno.~(
"Przegląd
Monografia ...
i rozmieszczenie
Zachodni"
1932 Monografia
Ossowski
w: Semiotyka
i ich typ kulturowy,
ludności
Zachodnie.
Etnologia
Kwilecki
po 1945 roku, w: Etnologia
społeczellstwa
Opole.
1987 Rola więzi krewniaczych
Fischer
Śląsku
się nowego
J.
1967 Kategorie
Czapran
zmian na Dolnym
tworzenia
P.
1979 Funkcje
Burszta
w procesie
wobec problemu
grup
mniejszosCl
narodowych
nr 4, Poznań.
statys.tyczno-gospodarcza
województwa
lubelskiego,
red. I. Czuma,
S.
1967 Analiza
Posem-Zieliński
socjologiczna
poJrcia
ojczyzny,
w: Dzieła,
t. 3, Warszawa.
A.
1979 Koncept ja etniczności
w amerykańskich
studiach
etnicznych,
"Lud",
t. 63.
Lublin.
94
Pudło K.
1987 Łemkowie.
Proces
wrastania
w środowi.~ko
Dolnego
Śląska
1947-1985,
Wrocław.
Reinfuss R.
1990 Śladami
Warszawa.
Łemków,
Sakson A.
1991
Mniejszo.~('
niemiecka
i inne mniejszo,~ci
"Przegląd
w Polsce,
Zachodni"
nr 2 (259).
Serczyk W. A.
1990 Historia
Wrocław-Warszawa-Kraków.
Ukrainy,
Słownik etnologiczny
1987 Slownik
etnologiczny.
Terminy
ogólne,
red. Z. Staszczak,
Warszawa - Poznań.
Wakar A.
1971 Goldap.
Z dziejów
miasta
i powiatu,
Olsztyn.
Waluś D.
1983 Życie spoleczno-gospodarcze
lala
1976-1980,
w świetle analizy bud::ecólV gminy za
gminy Banie Mazurskie
praca dyplomowa,
maszynopis.
Winnicki M.
1965 Osadnictwo
Wojciechowska
1990
Tożsamość
kulturowa
przykladzie
rodzin pochodzenia
Instytut
Joanna
ludno.~ci ukraińskiej
w wojelVódzcwie
olsztyńskim,
Olsztyn.
M.
Etnologii
mniejszości
ukrańskiej
ukrailiskiego
IV
Polsce
IV oparciu
IV miejscolVo.vl'i
li
wybrane
Miascko),
wyró::niki (na
praca magisterska.
UAM, Poznań.
Dankowska
TRADITIONAL
COSTUME
AS A DISCRIMINANT
OF AN ETHNIC
GROUP
(Summary)
In the article I tried to present changes in the function of costumes of the Ukrainians since
their resettlement to the territories of North-Eastern Poland. The disappearance of the traditional
costume has been accompanied by changes of functions of those of its elements which have proved
most durable. They include objects ornamented with cross-stitch embroidery and costumes used by
folklore performance groups, often composed of authentic parts of traditional clothing. In both
cases, those elements have survived since they acquired a new function - to represent Ukrainian
culture. Besides, new forms, not to be found in the traditional culture, have appeared both in the
material (men's ties, embroidered table covers) and ritual sphercs (passing of the groom and the
bride under towels held by groomsmen and bridesmaids, embroidered shirts as the first
communion costume). They were intended to emphasize the national identity of their owners. As
a result, the national function of the Ukrainian costume has proved the most vital - it assimilated
and repressed many of its original functions. It happened so because that function has allowed to
maintain and even develop the sense of the national identity of Ukrainians.
