1d81666bf4cf26ab4e4632d5f07eb325.pdf
Media
Part of Recenzje / LUD 1999 t.83
- extracted text
-
Lud. t. 83. 1999
HI. RECENZJE
SlUdia
Unologiun.:
i Antropologiczn.:.
l. 2. Kul/ury regionalne i pogranicza
Katowice
1999. ss. 385.
kul/urowe
a .ilriai/onwii' ('Illicna. r.:d. Ir.:na Bukowska-Flordlska.
Od 1997 ukazuj.: si.,: z inicjatyw y Zakładu Etnologii przy Filii UniwCfsytetu
Śląskiego w Ciesz> nic rocznik ... Studia 1':UlOlogiune i Antropologicznc'".
W tym roku Wydawnictwo
Uniwersytetu Śhlskiego wydalo drugi tom lego periodyku.
Ty tu! tomu Kullury regionalne i pogranicza
kllllllrmr(' a .ill·lai/oll/o.i,"'etnlclla oddaje istotO; głównego problemu. osi tematycznej
wszystkich
28 zawartych
w rra.:y arlykult'l\\.
Tom ten prezentuje
dorobek
konfcrencji.
która odbyła się
\\ Cieszynie jesieni,j 1996 roku pod hasłem ..Etnologia
i antropologia
kulturowa a badanie kultur
regionalnych
i regionali/Jnu
w spo!cezeństwach
nowoczesnych".
Zarówno tematyka konferencji
jak i pn::zentll\\ anei pracy IhioJ'(l\\ej dowodzą. że \\ spółczesna
etnologia coraz częściej odchodzi
od trad)'C)jnego
przedmiotu
bad,u'l etnograficznych
- kultury niewicikich.
względnie
izolowan) ch spokC/ności
w siron.,: dykmatów
wielkich.
nowoczesnych
społeczcństw
masowych.
których zasadniu,\
cech'l.iest
permanentna
zmiana społeczna
i kullUrowa. Perspektywa
ujmowania zia\\isk i procesó\\
kulturowych
w ich ciągłym ruchu zdaje się dominować
w tematyce oma\\ iancj pracy.
Artykuly zostały pod/.idone
na cztery cz<;ści. względnie jednorodne.
z wyraźnie wyodrębniomi. Picn\sza
nosi tytul Region. regionali~fI1 I pogranlee
klll/lIrowe jako
j'l rełlcksja
Ireny BukO\\skiej-f'lon:óskiej
na temat przemian
kultur regionalnych
\\ nO\\'oC/esnych
spolcczclistwach.
których obraz wewnętrzny
ulcgł wzbogaceniu o no\\'e luh zmoderni/Owane
wartości. AUlorka proponuje.
by współczesna
etnologia zajęła
,;it; nie tylko badaniem tradyeji. /miamj i modernizacją.
ale także diagnozowaniem
stanu degradacji spo!ccznej
i kulturowej
oraz konsekwencjami
kulturowymi
(ekologia
kulturowa).
funkcją
tradycji w nO\vocz.:snym spo!cczeJistwie
i na pograniczach
kulturowych.
Jerzy Damrosz dokonuje
,;~slematyki poj.,:ć i prohlemów
w zakresie tematyki:
wyznaczniki
lokalno-regionalne
i etniczne.
usytuowane
\v konkretnej
prze:arl.eni
społeczno-kulturowej
w badaniach
zróżnicowania
kultury
no\\oezesnych
spo!cczeristw.
Wyznal:zniki
takie w sytuacji radykalnych
zmian w sferze politycznej. gospodaruej
i oŚwiaIO\\·o-kulturalnej
mog'1 stanowić. jak zauważa autor. przedmiot dociekań
elnologiuno-anlropologiu,nych
dotycząC) ch kultur regionalnych
i regionalizmów
wc współczesn)ch SPO!cUdl,;t\\ach.
gdzie nieuslannie
ścierają się warslwy nowoczesności
i tradycji. Micczysla\\ Trojan dokonuje
refleksji na temat studiów etnologicznych
nad kulturami
europejskimi.
n) mi osiami
lemalyC/n)
prohl{,/Il blil/ml'C::l'. J{ozpoC/yna
których interesuj'lcą
perspektywę
hadawczą
może stworzyć skrzyżowanie
dwóch płaszczyzn
hada\\ezyeh:
poslr/.eganie
Luropy jako swoistego
fragmentu
układu globalnego,
lub też plejady
lokalnych mikrostruktur.
ale lakże jako kontiguracji
regionów.
Swoislcgo
przeglądu europejskicj
literatury dotycz'll:ej sl.luki lucltl\\ej pod kątem regionalizmu
dokonała
Barbara Bazielich,
prezentując różnorodn,( temalykę monografii
z tego zakresu. Anna Szyfcr sformulowala
pytanie. czy
regiony pogranicza
to grup> czy zhiorowoŚć.
czy w dobic współczesnej
można mówić o regionach. szczególnie
na ob';l,arach poddanych
różnorodnym
wpływom
kulturowym
i ••ciŚnieniu racji
politycznych".
takich jak pogranicza.
Dorota Simonides
omówi la proccs renesansu .,małej ojczyzn)" i \\i<;ziach dla niej charakterystyemych.
których podstawą
są: wspólne dziedzictwo
kulturO\\e i wspólne tradycyjne
\\'arlości odziedziczone
po przodkach.
rodzinie. Pierwszy cykl tcma1\
[~czny
kwiczy
artykuł
f/aheli
Bukraby-Rylskicj
poświęcony
zagadnieniu.
jakimi
narzędziami
anali/) zmieniaj'lccj
siO; r/eu~ \\istości
dzisiejSl.emu
uJO\\ ieko\\·i. uwiklanemu
dysponuje
nauka.
\\' skomplikowany
oraz jakich wskazań może ona udzielić
nurt zdarzeń.
W tym kontekście
au-
lorka konfronluje
zaloż.enia
przesIaniem aksjologiC/nym.
nauk o kulturze
z głoszonym
Drugi cykl artykul()\\
leordyczne
nosi tytuł:
lder~enle
zgodnie z takim tytu!cm. analizo; empirycznych
zachodl.'jcych
na pograniczach.
/.e szczególnym
i peenlkanie
przC/
nie. jak to określa.
kl/ltl/r /w pogranlc=ach i zawiera.
egzemplifikacji
procesów społeczno-kulturowych
ukicrunkO\\anicl11
na Śląsk. To ukicrunkowanie
184
nie jest przypadkowe - wszak konferencja której pokłosie prezentuj..: olmmiana praca. odbywała
się w sercu Śląska Cieszyńskiego. gdzie od czterech lat przy Filii Uniwersyktu Śląskiego runkejonuje i dynamicznie rozwija się kierunek etnologia. W swoim programie kierunek tcn. o nachyleniu antropologicznym. ale też zabarwieniu fillklorystycznym. deklaruje badania śląskoznawcze jako podsta\V~ swoich poszukiwań tcoretycl.llych i cmpirycl.llych. W tej części znajdziemy refleksję Urszuli Kaczmarek na temat dyfuzji kulturowej na pograniczu polskoniemieckim opartą na szezeeillskieh badaniach empirycznych na lemat charakt..:ru i siły proeesó\\
powstawania. adaptacji i przyswajania sąsiedniej kultury drugiego narodu. Zbigniew Jasicwicz
pisze o lokalizmie i rcgionalizmie jako dwóch odmianach terytorialności w kontekście procesó\\
migracyjnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych. gdzie więzi regionalne S'l fllktem społeczno-kulturowym. którego specyfika jest jednak jeszcze dosyć slabo l.aryso\\<lI1a. Najbardziej popularny w badaniach nad kulturą problem wielokulturowości podejmuje I\nna Barska. odnosząc
go do Śląska Opolskiego. Szczególny wymiar wielokulturowości w tym regionie to. jak stwierdza
autorka. postępujący proces wzajemnej akceptacji ludności rodzimej i nap/ywO\\ej. Tego samego
regionu dotyczy opracowanie Marii Śmielowskiej. która podejmuje relleksję na temat kwestii
narodowej na Śląsku Opolskim. pytając między innymi o toi.samość kulturową i identyfikacje
narodowe Ślązaków. Również Urszula Swadźba prezentuje wyniki badań nad identyfikacją narodową i relacjami między kulturą polską a niemiecką na Opolszczyźnic. Omawiany cykl kończą
dwa artykuły poświęcone Górnemu Śląsku. W pierwszym Marck S. Szczcpaóski wskazuje na
cecby konstytuujące tcn rcgion jako skomplikowane układy społecznc oraz na clemcnty utrwalonej tożsamości regionalnej. na najnowsze oblicze regionu - wielokulturowość. Krystyna Kossakowska-Jarosz podejmuje problem badań ś/ąskoznawczych. cechujących sir,: nieobecnością zagadnień związanych z kulturą popularną. co nie pozwala. zdaniem autorki. na przyjęcie perspektywy uniwersalizującej. koniecznej w badaniach kultury tak spccyticznego regionu jak Śląsk.
Artykuły zamieszczone w trzeciej części pracy. zatytułowanej Pr::vnale:':l1oś(-regionalna
a .~wiadomośĆ' lo:':samo,~ci kul/lirowej i elnic::nej. można uznać za swego rod/.aju pogłębienie
i uszczegółowienie omówionych wyżej zagadnień. Znajdziemy tu przedc wszystkim refleksje
na temat różnorodnych wyznaczników tożsamości ctnicl.llej i kullurowcj. Różnc aSpekl) tej problematyki zawierają artykuły ks. Leona Dyczewskicgo. Roberta Szweda i Piolra W'lsala prezentujące wyniki badań prowadzonych na terenie Euroregionu Bug.
Ks. L. Dyczewski pisze o elementach znaczących tożsamości kulturowcj rcgionu środkowo\\schodniej Polski. poszukując ich w dziedzinie wartości. miejsc i obiektów. \\ ydarzeń. osób
i legcnd. opowiadań. zwycząjów. obyczajów i imprcz kulturalnych. Dystans między grupami
etnicznymi analizuje R. Szwed. Autor ten podejmuje też rcfleksję na temat uwarUnkOWall postaw
Polaków wobec Białorusinów. Niemców, Ukraińców. P. Wąsala poświęci I swojc opracowanie
jeszcze innemu aspektowi badań prowadzonych pod kierunkiem ks. L. Dyczewskiego: funkcji
lidera w społeczności lokalnej. Z kolei E. Kłosek podejmuje problcm tożsamości etnicznej śląskiej ludności rodzimej. ujmując tę tożsamość jako. z jednej strony. clement świadomości pOlOCZnej, a z drugiej. przedmiot naukowej refleksji. Małgorzata Michalska natomiast analizuje religię
jako wyznacznik tożsamości etnicznej Polaków zaolziaJlskich. podkrcślając ważność funkcji
społccznych i integracyjnych religii. Prezento\\any cykl kończy artykul ks. Franciszka M. Rosińskiego na temat roli duchowieństwa w kształtowaniu kultury regionalnej. zwlaszcza w najnowszych czasach. które zdają się sprzyjać działaniom duchownych na rzecz kultury. szczególnie
regionalnej.
Ostatnią część omawianego tomu komponują artykuły pod wspólnym tytulem Odrębności
i ::ró:':nicowanie re/?ionalne. Opisują one to. co zapowiada tytul cz.;ści: róznorodność kulturową
rozlicznych społeczności zjej wyraźnymi cechami kulturowymi. Cykl ten otwiera refleksja Teresy Smoliński",j na temat spo/eeznych inicjatyw folklorystycznych podejmowanych przez różne
instytucje i towarzystwa regionalne na Śląsku Opolskim. Rysnrd Kantor pisze o kulturotwórczej.
a zwłaszcza narodotwórczej roli regionalizmu podhalańskiego w kontckście hislorii ruchu podhalańskiego. Z kolei I\nna Brzozowska-Krajka analizuje podhalanizm i jego Illutaeję amerykańską jako swoistą formę jak najszerzej pojmO\vanej religii - swoistą kocgzystcncję religii wiar~
i religii wierności. Także kolejny szkic - Pa\\ła Schmidta - dolyczy Podhala i polskiego Spisza.
185
przeJawó\\
loi.sa1l1ości spolcezne.j \liśród mieszkańctJ\v
regionów.
a przede \\ szystkim przejawianej pr/.a nich wi.;zi I h:rytorium.
miejscem.
gdzie są u siebie. Iwona Kabzińska
stawia pytanie,
czy zróżnieO\\anie
regionalne
I.najduje odbicie w świadomości.
j.;zyku, wiedzy potocznej
mieszkmiców Bialorusi.
czy lci. wśród różnych poziomów
idcntyfikacji
i typów wi.;zi o charaktcrze
regionalnym.
Kolejne dwa artykuły
poświęcone
są społeczności
żydowskicj:
Olga Goldberg~vlulkiewiCl. pisze o zróżnieowaniu
regionalnym.
z jego paradygmatem
kulturowym,
ludności
żydowskiej
zamieszkuj'lcej
ziemie polskie, a Andrzej Peć zdaje relację z badań nad tożsamością
społeczno-kulturową
i.ydów polskieh w USA. Nie przypadkowo
tom kończy relleksja Kazimiery
i Jacka Wod/(H\i na lemat n:gionali7.mów
w perspcktywie
większość
- mniejszość.
Autorzy preLCilluj'l rói.ne rolumienia
terminu regionalizm.
ukazując najnowsze
tendencje w rozumieniu
tego
zjawiska i w I.akresie d/.iałań podejmowanych
wobee różnorodnych
zbiorowości
regionalnych.
Ten szeroki \\achlarl
prohlemów
i zainleresowań.
jaki podejmuje
i wykazuje - jak wynika
I pO\\ yi..s/ej prl'lentacj
i - wsp()lczesna etnologia jest świadectwem,
że dyscyplina
ta przybiera
postać nO\\'ouesnej
dziedziny
wiedzy o I.rói.nicowaniu
kulturowym
świata i jego przemianach.
Stawia pytania i !tlrlnułujc hipotczy w zakn:sie daleko odbiegającym
od swoich korzcni. tradye:-jnych kicrunk(H\
hadań. Wkraua
na grunt wielkich
nowoczesnych
społeczeństw
zabierąjąc
głos \\ kwestii ich stahiliz.acji kulturowcj.
ale przede wszystkim
w kwestii przemian kulturowych.
Relkksjc
z,marte
w prczel1\owanym
lomie podejmuj,)
dyskusję
nad zagadni<:niem
hędącym
nieodł'lczn:- m clemenlem
przemian w nowoczcsnej
Europie. jak np. tradycyjne
kultury regionalnc
a nowouesność.
pr/emiany
ogólnosystcmowc.
rewolucje.
wojny czyli procesy
kształtującc
\\ pr/.eszlości i ohecnie ohlicz.<: calych czl;śei tcgo kontynentu.
Jak w tym kalejdoskopie
przemian
sylllują sil; kullury regionalne
z.e swoim wielkim bagażcm tradycji'? Czy mają szansę przetrwania
i czy moi.na im to; S/ans.; stworzyć') Jakim przeobrażeniom
ulegąią w kontekście
przemian spoIecznych. polilycznych
i ekonomicznych')
Jakie wyzwania
taka sytuacja LV sferze kultury stawia
\\spólezesnej
etnologii') Oto pytania. które wyznaczają
wa/ny kierunek poszukiWali
etnologiczn:-eh i kll')ry malazł
wyraz \\ drugim lomie "Studiów
Etnologicznych
i Antropologicznych".
Opraeo\\ania
1.'l\\arle w tej ważnej puhlikaeji
na \viele postawionych
wyżej pytań udzielają odpo\\i<:dzi. ale lei. \\skazuj'l
kierunki przyszlych
zadali i poszukiwań.
Z wielkim pożytkiem
dla
etnologii
hyłoby. jak moi.na prz.ypuszczać
choćby po lekturze omawianej
pracy. postawienie
pytanie\. e/.y d/jedzina
ta \\e \\szystkich
ważnych dla świata kultury kwestiach
nadąża z ich naL\\aniem. opisaniem.
opatrzeniem
refleksj'l teoret)'czml?
Czy jest już gotowa do analizowania
i \\yjaśniania
istoty nowego por/e\dkU kulturowego
w Europie. który jest wyraźnie stymulowany
przez 110\\,1 fal.; etniczności.
I. .iaką mamy
do czynienia.
szczególnie
w naszym regionie tcgo
kontynentu')
Warto zapytać. cz.)' jcst dohrze przygotowana
do tego. co prawdopodobnie
stanie się
punktem wyjścia i punktem dojścia etnologii przyszłości.
a mianowicic:
uporanic sil; z wielokulturowości,! ś\\ iata i \\ł'lC/.enie siO; w jej kreowanie
poprzez szeroko pojętą i jak się wydaje niezhędną, edukacj.; clnologiu.ną
!latina Rusek
.. Danee
krse:-.
Studies",
Wielka
\\! maju
t. 1-20. IlJ76-1996/1997.
red. Roderyk
Lange.
Centre
for Dance
Studies.
Langego
pierwszy
tom rocz-
Brytania.
19lJ9 roku ukazal
siO; pod redakcją
Profesora
Roderyka
nika "Studia Chon:ologica".
którego wydawc'l jest Instytut Choreologii
w Poznaniu. Otwiera on
no\\ą st:rię rocz.nik()\\ choreologicz.nycil.
która zastąpiła wydawane
przt:z Centre for Dance Studies (Jersey.
Wielka nrylania)
pismo zatytulmlianc
.. Dance Studies".
pod tą samą redakcją.
\\! slJlnie \\ okresi..: od 1976 do 1997 roku ukazało się 20 jego tomów. Omówienic
treści tomu
d\\ udliestego.
\\ całości poś\\i.;con..:go
zagadnieniom
tańca tradycyjnego
w Polsce, wraz I. krótką
infonnacj'l na temat jego aUlora i zarazem redaktora calej serii. 7Ostalo opublikowane
w tomie 82 .
..Ludu" (1l)l)X, s. :>2&-D2). Ie \\/ględu
na istotną rolę rocznika .. Dance Studies"
w rozwoju
186
studiów i badań nad tańcem. ze szczcgólnym uwzględnieniem perspektywy etnologicznoantropologicznej i kulturoznawczej. warto podsumować ten znac/.<lcy jakościOllo i ilościowo
dorobek. Ramy recenzji nie pozwalają na szczcgółowe omówienie zawartości dwudziestu obszernych tomów, dokonamy więc przeglądu oraz krótkiej charakterystyki najistotniejszych zagadnień.
odsyłąjąc przy tym zainteresowanych Czytelników do poszczególnych tomów i artykułów.
Zakres tematyczny opracowań naukowych opublikowanych na łamach ..Danee Studies" jest
bardzo rozlegly. Tom pierwszy oraz druga część tomu drugiego w calości zostały poświęcone
zagadnieniom kinetogratii jako uniwersalnego systemu analizy i notacji rucbu ludzkiego. w tym
ruchu tanecznego. Zdecydowana większość artykułów i monografii opuhlikowanych w ..Dance
Studies" opiera się na analizie tańca II' konkrctnych kontckstach kuilUrowych na podstawie materiałów zebranych przez autorów w trakcie badań terenowych. Lokują si.,: one w ramach antropologii i etnologii tańca. tanecznej folklorystyki lub etnochoreologii, o wyraźnym nastawieniu
empirycznym albo empiryczno-teoretycznym.
Wszystkie są bogato ilustrowane reprodukcjami
zabytków ikonograficznych lub fotografii rejestrujących często unikatowc momenty taneczne.
Szczególne znaczenie w rozwoju choreologii jako dyscypliny akademickicj mąją ogólnotcoretyczne artykuły syntetyzujące autorstwa R. Langego. a także jego i innycb autorów opracowania
z zakresu historii oraz metodyki i metodologii badań i studiów naukowych nad tańn:m. Poza tym
znalazły się tutaj teksty poświęcone zagadnieniom pedagogicznym i artystycznym. którc znacząco poszerzają zakres problematyki tanecznej omawiancj w roczniku.
Kinetograt1a stanowi podstawowy instrument warsztatu naukowcgo współczesncgo choreologa. Z tcgo wzgl<;:dujednym z głównych założcń redakcji ..Dance Studies" było promowanie tcgo
systemu poprzez publikowanie opracowań poświęconych problemom notacji ruchu ludzkiego
według metody Labana-Knusta oraz umieszczanie licznych przy"ładów "inetograficznych nicmaiże w każdym tomie. Tom pierwszy. dedykowany Albrechtowi Knustowi. otwiera artykuł
autorstwa R. Langego ukazujący wkład tego wybitnego choreologa w rozwój Labanowskiej
notacji ruchu. W tomie znalazło się 10 artykułów analitycznych na tcmat konkretnych l.astosowari
kinetografii w różnych dziedzinach badań nad tańcem oraz praktyki pedagogicznej i artystycznej.
Przykładowo artykul L. Ullmann - uczennicy R. Lab,ma - poświ.,:cony jest szczcgółowym problemom notacji wybranych zestawów ruchowych (s. 19-29). M. Topaz publikujc tckst dotyczący
metodyki nauczania "inetografii (s. 5-14), aG. Rebcr omawia zagadnicnia metodycznc związane
z wykorzystaniem kinetogralli w "sztalceniu studentów uczestnicz<lcych w lekcjach tańca historycznego i ludO\"'ego (s. 53-64). Autorzy innych arty"ulów wykazuj'l u/.)'teCl.ność kinetografii
w toku pracy artystycznej m.in. w klasie tańca jazzowego (13. Mahoncy. s. 15-1Il) oraz prz)' tworzeniu kompozycji choreograficznych (N. Chilkovsky-Nahumck. s. 30-37). Opracowanie J. Challe!llaas poświęcone jest natomiast analizie struktury technik tańca klasycznego w oparciu o zapisy
kinetograt1czne (s. 76-83). a artykuł M. Backer dotyczy zastosowania kinctogramów w rekonstrukcji tańców z XVIII wieku (s. 74·75). W drugiej części tOmu drugicgo ..Dance Studies" znalazły się dwa artykuły: R. Langego omawiający podstawowe zasady Labanowskiej notacji ruchu
decydujące o jej uniwersalności (s. 57-63) oraz I. l3aier-Fraengcr - stanowiący raport z historycznego już dziś kongresu .,Dance Notation and Folk Dance Rcsearch" (DrC/.no. 1957), podczas
którego około 60 specjalistów z różnych krajów rekomendowało kinctografię jako jcdyny pdny
system notacji ruchu spelniąjący wymogi kompletnej dokumentacji Iallca oraz jako fundament
wszelkich analiz ruchowych w badaniach nad taricem tradycyjnym (s. 64-75). Tom 9 .. ,Dance
Studies" stanowi IV całości podręcznik kinetografii autorstwa R. Langcgo poprzcdzony krótkim
wprowadzcniem oraz wykazem podstawowej literatury kinetograliczncj. a także czołowych
ośrodków dydaktycznych i archiwów w zakresie kinctogralii. f'odręcl.l1ik tcn. którego pierwsze
wydanie ukazało się w Polsce 1975 roku (R. Lange. Podręc::nik kine/ograjii według me/ud y Lahana-Kn/ls/a. PWM. Kraków). potwierdził praktycl.l1ą użyteczność IV nauczaniu tego systemu
dzięki klarowności opisu i logicznemu układowi treści.
Analiza zawartości dwudziestu tomów ..Dance Studics" wskazuje Ivyraźnic. iż seria ta w znaczący sposób przyczyniła się do ugruntowania oraz rozwoju etnologicl.llych i antropologicznych
badań nad tańcem w perspektywie mi.,:dzynarodowej. Szczcgólnie blisb n:daktorowi omawianego rocznika jest antropologia tańca. czemu dał wyraz m.in. w cztercch artykulach o charakterze
187
programowym. wskazująl:)'l:h istotne kierunki badawcze i problemy teoretyczne. a mianowicie:
Some Nutes on the Anthrupologv oj"Oance (vol. I, s. 38-46). Dance Folklore and the Urbanised
World (vol. 2. s. 1-13). The Sucial and Cultural Significance of Dance as seen in Peasant and
Urban Societies (vol. 3. s. 45-(4) i /Jance Folklore and the Non-Professio/1Cl1Dance (vol. 14,
s. 11-35). Stanowią one swoiste wprowadzenie do szczegółowych zagadnień omawianych
IVartykułach i szerszych opracowaniach monograficznych.
Do artykułów monografkmYl:h o charaktcrze antropologicznym lub etnologicznym w ujęciu
kontckstualnym można 7aliayć opracowania J. Blackinga na temat tańców rytualnych ludu Venda z. Afryki Poludnio\\l:j (vol. 2. s. 34-56). R. Langego poświęcone uroczystościom religijnym
Calungan nu wyspie Buli (vol. 15. s. 9-67), .I. Shennun zawierające charakterystykę tanecznej
terminologii MaorysólV (vol. 15. s. 68-99). N. de Shane dotyczące tańców Indian Ksan z.amieszkująl:ych Kolumbi.,: Brytyjskil \\" Kunadzie (vol. 15, s. 100-136). A. Iyer na temat znaczenia skod) tikO\vanych gćstów \V kulturze tunecznej Indii (vol. 18, s. 51-III). Chua Soo Ponga ukazujące
chillski taniec leatralny z Mulakki (vol. 18. s. 113-128). E. Popescu-Judetz o roli zawodowych
tuneerzy i tuneerek w kultur7.ć Turcji (vol. 6. s. 46-58) oraz o ludowym widowisku muzycznym
..Jienii·· z Moldawii (vol. 17. s. 77-130). V. Proea-Ciortei poświęcone zwyczajowi ,.Calu~"
\\" Rumunii (vol. 3. s. 1-43). E. Ocmusa stanowiące opis porównawczy tradycyjnego repertuaru
tanecznego dwóch si\siaduii\cych ze sobą greckich wiosek w regionie Epiru (vol. 16, s. 9-33),
l. Yiannukisa na temat greckich tradycyjnych zabaw i gier ruchowych (vol. 17, s. 9-47)
iM. Zografou o roli tańca w obrzędzie weselnym pontyjskich Greków mieszkających obecnie
\\ Macedonii (vol. 17. s. 49-75).
Na szezególm\ uwag.; zaslugują trzy obszerne monogrutie etnologiczno-historyczne
na temat
tuńca trudycyjnego orublikowune jako osobne tomy serii ..Dance Studies". Pierwszą z nich jest
praca R. Langego zalylUlowana 7he Dance Folklore Fam Cuiavia (vol. 12). przygotowanu
\\' oparciu o intensywne hadania terenowe autora przeprowadzone na Kujawach w latach 19541965. Zustosowane zoslało w niej strukturalno-funkcjonalne
podejście w kontckstualnej unali7ie
materiału tanecznego. Zbliżony charakter posiadają monografie Y. Guillardu Ew'ly Scullish Reel
S'ct/ing Steps Ol/d the Injluence u/the French Quadrille (vol. 13) oraz J. Henderson The TraditionalVonces ofllle Outer Hehrides (vol. 19). W trzech wyżej wymknionych monografiach 7.aStOso\\uno metod.,: porównawcz<l w oparciu o zestawienia kinetogaficzne.
W grupic opracowań o orientacji alllropologicznej można umieścić również artykuły problemowe takich autorek juk: A. Panagiolopoulou na temat relacji między taneerzcm prowadzącym
a \"spółtuncerzumi w greckim folklorze tunecznym na przykładzie regionu Dorida (vol. 18, s. 949). A. Giurchcseu o improwizacji w tańcu ludowym (vol. 7. s. 21-56) oraz o turyzmie jako kulturowym uzasadnieniu fillkloryzmu tanecznego (vol. 14, s. 47-63) czy E. Balaci poświęcony przemianom dawnych trudycji tanecznych w Rumunii (vol. 8. s. 49-66).
W rocznikach ..Dance Studies" znalazły się również wużne z metodologicznego punktu widzenia artykuly z zakresu lillklorystyki tanecznej i etnochorcologii. oprucowane w oparciu
o materiuły terenO\\e z krajów eurorejskich. Sil to pruce: E. Pesovara na temut tańców typu Verbunk (vol. I. s. 47-52) i hislorycZllego znaczeniu tradycji tanccznych Cyganów na Węgrzech
(\01. II. s. 73-143). w kt('lrych autor stosuje metodę typologiczną opartą na analizie strukturalnej.
O. Mladenović poświ<;cona anulizie wybranych form i typów tańca tradycyjnego z Serbii (vol. 4,
s. 53-!D): A. lIievej o przemianuch stylistycznych w bulgarskim folklorze tanecznym (vol. 7,
s. 57-71): L. Torp zawicraj'lea charakterystykę porównawczą udokumentowanych
w Europie
tańców łallcuchowych i kołowych (vol. 10. s. 13-48) oraz A. Giurchescu skoncentrowana
na analizie rumlIlIskich suit i cyklów tanecznych nu tle porównawczym (vol. II, s. 9-71).
W tomie 4... Dance Studies" zamieszczony został znakomity artykuł R. Langego zatytułowany fhe /Jevelopment o/llnthropological /Jance Research, \v którym oprócz rysu historycznego
oraz krytycznej occny dotychczusowcgo (do roku 1980) dorobku badań antropologicznych
i
etnologicl.llyeh nad tańcem znalazla się kategoryzacja i krótka charakterystyka podstawowych
metod badawczych stosowanych w choreologii. Opracowanie to opatrzone jest licznymi notami
bibliografic/.nymi oral. wieloma ilustracjami. Dopełnieniem tego artykulu są trzy opracowania
188
na temat historii i aktualnego
stanu badań nad tańcem tradycyjnym
IV Norwegii (I':. Bakka. vol. 5.
s. 22-47). na Węgrze<:h (G. Martin. vol. 6. s. 9-45) i w Danii (II. Urup. vol. 7. s. 7-20).
Zagadni<:nia
metodyczne
i metodologicznc
badali nad tmicem olllll\vion..: /Ostaly ponadto
w kilku osobnych opracowaniach.
W tomie ósmym znalazla si.,: kompi<:ksowa roi'prawa R. I.angego poświ<,;<:oIHl metodzie t<:rcnowych badań nad tańcem tradycyjnym
\1 uj.,:ciu holislycznym
(s. 7-48). Zalącznikami
do tego tckstu są m.in.: szczegółowa
lista pytar] i prohi<:mów dotyczących
tradycyjncj
kullury tanccznej i jej przcmian. traktowana jako ni..:m!/o\\na
pomo<: w sporz'ldzaniu
terenowcj
dokumentacji
oraz wzory kart maleriałowy..:h
słui.ącyeh r..:.j..:stracji i wst.,:pnej analizie
podstawowych
danych na temat konkretnego
inl(JrI11atora i okr..:ślon..:go laliea (lub zaba\\y tanc<:zncj). W tym samym tomie opublikowano
artykuł F. M. R. d..: Ay..:stan'm zatY1Ułowan)
Hethodoloy;y in the Reconstruction o/Ićxtinct Folk /Jances. i'.awicrający u\\agi na l..:mat badania
historycznych
mal..:rialów tane<:znych i tańca funkcjonuj'lc..:go
aktualni..: w obi..:gu kulturowym
(s. 67-74). Z koki elementy
metodyki
analizy dokumentacji
Jilmow..:j w badaniach
porówna\\..:zych na przyldadzie
grc..:kiego Jalica Zeimb..:kiko.
omówion..: zoslaly \1' artykui<: K. Savrami
(vol. 16. s. 57-103). Wykorzystanie
bezpośredniej
obs..:rwacji
i wY\\'iadu w kontekstualny<:h
badania..:h procesu dydaktyunego
w klasic tanecLllej jest natomiast t..:mat..:m opra<:owania J. Alter
(vol. 10. s. 49-101). Wiei..: istotny<:h kwestii z zakresu
m<:todologii
badali dlOr..:ologi..:znych
omówionych
zostało w artykuła<:h:
R. Langego Semiotics and Ol/nce (vol. 5. s. 13-21) oraz
A Salt..:ra Structure and Substance in Dance (vol. 4. s. :\7-52). Opracowania
te wprowadzają
Czytelnika
w krąg zagadnicń
s..:miotyki i scmiologii tmica.
Jeśli chodzi o problematyk<,; pedagogiczną.
to wymi..:nić naki.y prz..:d..: wszystkim
artykuł)
dwojga greckich autorów: D. Stratou (vol. 2. s. 14-33) oraz 1\. Ran isa (vol. 14. s. 65-71 i vo I. 16.
s. 35-55) poświęcone
omówieniu
założeń i rezultatów
działalności
nastawion..:j na wskrzeszanie
tradycji tanec7.l1y<:h (ang. - .. revival") w tormie secni<:znych r..:konstrukcji.
prowadzonej
od wiciu
lat \\ Atenach. oraz realizowanej
w jej ramach oryginalnej
koncepcji nau<:zania twica tradycyjnego. Systemowi
kształcenia
nauczycieli
talica w Wiclki..:j Brytanii poświę<:ony j..:sl t..:kst S. Stevens
(vol. 14. s. 73-S5). P. Brinson II' artykule The Changing iVature (!I' f)once SI/ulies przedstawia
natomiast
model komplemcntarnych
studiów tanecznych
jako osobn..:j dyscypliny
akad..:mickiej:
opierąjący
się na ś<:islym zespoleniu
pracy naukowcj i dydaktyki (vol. 3. s. 65-76).
Serię .. Dance Studies" ..:echuje kultura edytorska na wysokim poziomic. oparta na dającej się
wyraźnie
zidentylikowa6.
konsekwentnie
realizowanej
myśli prz..:wodniej
ryczn..:j. ale również na wielkim zaangażowaniu
i sp..:cyfil:znie osobistym
i konl'..:pcji mery topodejściu
Rodayka
Langego.
oral. polskie
jej redaktora.
Świadczą
o tym m.in. opracowania
polskich
aulorlm
akcenty
w różnych toma..:h. Wspomniane
wyżej tomy 12. i 20. \\ całości poś\\i.,:eonc
są prohkmatyce
tań<:a trady..:yjnego
w Polsce. W kilku innych swoi<:h opracO\I·wlia..:h It Lange przyta<:za \Iicle
przykładów
form i zwyczajów
tanec7.I1y<:h udokumenlo\\"<lIlych
na zi..:mia..:h polski<:h. W artykule
na temat rozwoju
antropologicznych
badań nad talicem podkreśla
zna<:z'l":y dorobek polskich
etnochoreologów.
W tomie pierwszym
opublikowany
został t..:kst Marii I>rab..:cki..:j - wybilnego
cksperta w zakresie rekonstruowania
dawnych tańców dworskich
oraz dokum..:nto\\ania
folkloru
tan..:czn..:go - na t..:mat chorcot..:chniki
galiardy (s. 65-73). natomiast w tomi..: 14. ukazał się artykuł Ewy Dahlig - etnomuzykologa
z Instytutu Sztuki PAN - poświ.,:cony problemowi
synkretyzmu zachowali
muzycznych
i tane<:znych w polskiej trady..:ji ludll\\cj (s. :;7-46). Tom 12. został
poświccony
pamięci Ireny Ostrowskicj
- \Iielce zaslużonc.i rcdaktorki
scrii monografii
clno<:horeologicznych
wydawanej
w Warszawie.
Wszystko to świadczy dobitni..: o \\ielkim zaint..:r..:so\\aniu redaktora
.. Dancc
R. Lange opublikował
listkach
w zakresie
Studies" rozwijaniem
oraz promO\\ani..:m
ró\\ni,,:7. dwa \\spomnienia
o niei.yjc\cych
kinetogralii
szej
współpracowniczce
(vol.
10. s. 98-101).
(vol.
- Dianie
Badd..:ley-Lang..:.
5. s. 3-12) oraz
Tom 6. zadcdykowany
został
Giscli
swojej
R..:bcr.
natomiast
II' ś\\iccie
jui. t!l\óch
polski..:j chorcologii.
znami..:nitych sp..:cja-
ioni..: i prl<:l wide
lal najhliż-
\\spMpracowniue<:
A. Knusta
pami.,:ci (j.lartina
- najwybitniej-
szego w<,;gierskiego etnochoreologa
.
.. Dance Studies" było ważnym pismem ehoreołogicznym
na świ..:..:i..:. \\yrażni..: eksponującym
..:uropcjskie
badania i studia nad twicem. Podejście ..:mpiryczno-leorcty<:zne
stosowane
w \I iększości opublikowanych
tu opracowali
moi.na zddiniować
jako holistyczn..:. kOll1..:kslualnc doku-
189
mcnlowanic
i analizo\\anic
malcrialu tancczncgo
i ruchowcgo).
gl<;boko osadzone w antropologii
kultunH\ej.
kst to gló\\ny i nit.?\vykle aktualny kierunck współczesnc:j
choreologii.
Przemyślana
i konseb\cntna
sdckcja
jakościowa
maleriałów
publikowanych
w roczniku
przyczyniła
si9
II rezultacie
do krystalizacji
podstaw
epistemologicznych
i mctodologicznych
europejskiej
..slkoly chon:ologicznej".
której jednym z czolowych
reprczcntantów
jest R. Lange. Warto więc
gor'lco
/ach.;cić
\\S/.ystkidl
Czytelników
zainleresowanych
naukową
problematyką
tańca
do lektury .. Dancc Studics··. /.wlaszcza ;i.c komplet dwudziestu
tomów tego rocznika dostępny jest
I'Ó\\ nie;i. \\ kilku hihliOlckach
akademickich
w Polscc.
DarilIs:: Kllbinowski
OV/l!lIlall' lO::.\·all/o.\'cil!U ro/Njsk ich pod konil!c drugiego lvsiąclecia.
TonIIi 1997. ss .. ,2X.
red . .I. Mucha.
W. 01-
szc\\ski.
Opracollali
dot)CZ'lcych
Lu ropy poja\\ia sit; \\iele. również \V naszej dyscyplinie.
Prohlcmaty ka curopejska
przcstaje
bowicm być domeną historyków
i politologów
(obecnie
ich optyka
dominujc).
ale zaczyna interesować
clnologów.
wśród nich badaczy identyfikujących
sit; z po\\Stająe;l u nas anlropologi;1 kuhurow<\- Ś\\iadczą
o tym ostalnie konrerencje
naukowe: ..The Task
or Ethnology/Cultural
Anthropology
in lJnilying
Europe" ("omań.
listopad 1996), .. Structuring
or Identities in 20th Celllury ł':urope: East/West Convergencies
and Divergencies"
(Konstancin
.kziorna.. listopad 1997) o nil ... Cultllral Problems or Europe at the 20th Century" (Bachotek,
listopad 1996). Wit,:kszość
rercratów
maty to:::salllo.\:cieuropejskich
wygłoszonych
pod
na ostatnicj
koniec drugiego
z nich uwzględniono
Opracowanie
tysiąclecia.
w tomie Dy/eto zasługuje
na U\\agt,:. chocia;i sklania do uwag krytycznych.
Publikacja
zawicra cztcrnaścic
anykułów.
ujętych w cztery panie: ..Jedna Europa czy dwie
Europy" ... Wiclokulturowość
na Zachodzie.
wielokulturowość
na Wschodzie",
.. Migracje a tożsamość narodowa" ... Badania empiryczne
nad tO;i.samościami narodO\vymi:
wielość konccptualizacji i mClodologii··.
Pod wzgl<;dcm zakresu problcmalyki
ninicjszy
tom prezentuje
się raczej
okazak.
Calość poprl.cd/Ona
zostala wprowadzeniem
pod wymagającym
tytułem
"Dylematy
toL.samości gl(m'nYIll problcmem
kulturowym
Europy'!"
Jest ono jednak
tylko stresz.czeniem
POsz.Cl.cgólnych rozd/.iah·)\\. IIbrcw przcwrotncj
deklaracji jego autorów. żc nim właśnie nie jcst
(s.6).
Konfiguracja
/aprc/en\!lwanych
dylematów
\!l/.samościO\vych
w Europie
usztywniona
została
\\ izją polilyCl.nego jcj podziału na Wschód i Zachód. który w jednym tekście znalazł przedlużenie
\\ dualnym podziak:
..swoi·· i ..obey" (w istocie nazbyt wyekspono\' •.any wymiar analizy). Dylematy tożsamości
europejskich.
s/.czcgólnie
w okresie
milenijnego
przelomu.
posiadąją
wiele
\\ymiaróII
- od Imałości
identylikacji
lokalnc.j (niekiedy regionalnej).
przez rysujący się kryzys
idcntytikacji
narodowej.
do nicwiek
znaczącej przynale;iności
do .,globalnej
wioski" - zdecydo\\'anie ponadcuropejskiej.
Tylko w tożsamościach
mieszkańców
wschodniej
Europy można dostrzec wiek odcieni
w \1 ielu krajach posowieckich.
Polska i Czechy to już bardziej ..Zachód",
a II istnienie j.:dnolitcj
10;isalllości /achodnioeuropcjskiej
nakży wątpić (poza elitami).
Inaczej
\\ y gląda lO I.ja\\isko \\ Skandynaw ii ( ..nordyckoś6"
a ..europejskość"").
inaczej w Nicmczech
lub
\\c francji.
j.:szczc
inaczej
li Illicszkariców
pt:ryfcrii
śródziemnomorskich.
proclIrop.:jska jest wei'l;i slaba. a skra ..eurolobii"
znaczna.
Na tk całości
korzystnie
prezcntują
się glównie
opracowania
\\ S,l\\eeji M. Abdalli (chociaż zapomniano
w nim o świecie kobid).
podn;czniktm
Ii'ancuskich
(T.
NiClllaidis)
... wicloetnicznego
gdzie
identytikacja
dotyczące
Asyryjczyków
proeuropejskit:go
klimatu
komplcksu
współczcsnej
kultury
rosyjski.:j"" (S. Czcl"\\"onnaja).
Walory analityczne
i klarownoś6
argumentacji
wyróżniąją
też
opraCt.l\\anie T. Faista na tcmal imigrantów.
chociaż wybór lileratury
brytyjskiej
zdaje sit; być
przy padkowy. Na uwagt; /aslugujc
równie;i artykuł K. Szymańskiej
o cudzoziemcach
w Polsce,
coral bardziej widocznych
\\' nas/.Ylll ;i.yciu społecznym.
Jednakże i \V tym opracowaniu
pojawiło
190
się kilka spłyceń i pochopnych
uwag, które wynikają z niedostatków
<maliz.y. jak np. teza o powszechnej
ksenofobii
Polaków (ta ujawnia się w niektórych
grupach naszego spoleezeństwa.
jest
zjawiskiem
niejednorodnym
i dość zmiennym).
Pojawiające
sil,: futurystyczne
wizje też do udanych nie należą
W artykule
S. Czerwonncj
razi schematyzm
tezy o nieuchronnym
rozpadzie
Federacji
Rosyjskiej
pod wpływem
ruchów etnicznych:
w tekście W. Olszewskiego,
z kolei.
nie można się zgodzić z prognozowaniem
sytuacji etnicznej na byłych polskich kresach. W tytułach paru opracowań
znalazły sil,: również potoczne zwroty. a w tekstach przenośnie
i ozdobniki.
traktowane
tak, jakby mialy własną moc analityczną
(s. 25. 71. I JJ).
Skądinąd
wiele informacji
zawartych
w recenzowanej
pracy zaskakuje.
ehoeiai. trudno się
z nimi nie zgodzić. Zaliczyłbym
do nich m.in. przyklad o podn,:cznikaeh
francuskich.
w których
trdei narodowe
zostają powoli podporządkowywane
..europejskim".
\\Iliosek o kryzysie identyfikacji narodowl:j
młodzieży
austriackiej
(J. Langer). wreszcie dyskusyjn<ljui:
wizj.,: alternat)'w)'
powszechnej
globalizacji
w postaci odżywającego
korporatyzJnu
(B. van Stecnbergen).
Właśnie
w tym zakresie znaczenie
niniejszej
pracy wydaje mi sil,: istotne: ukazujc olla szerokie spektrum
współczesnych
procesów
społeczno-kulturowych.
niekiedy zasadniczo
odmiennydl
w poszczególnych strefach europcjskich.
pomimo iż specyfika dylematów
\vsehodniocuropejskich
nie została uwzględniona
w stopniu zadowalającym
(szkoda. że zabrakło komentarza
redaktorów
w' tej
właśnic sprawie).
Natomiast
artykuly
kilku autorów
nic wnosz.<1 wicie nowego do rozumienia
całości, gdyż są to jedynie przedruki wczcśnil:jszyeh
prac. Zawodzi również kompozycja
niektórych opracowań,
np. wnioskowanie
jedynie na podstawie jednostkowych
faktów. w jednym przypadku przerost zbędnych
informacji
statystycznych,
mało zasadne. chociaż dość poważne prezentowanie
kwestii tożsamościowych
sprzed tysiącleci
(!). Dostrzega
sil,: też uproszczony.
nie
zawsze precyzyjny
charakter
argumentacji.
jak np. podanie in Ii.JrInaej i o późnych narodzinal:h
antropologii
Europy. Ta wszakże nie wyloniła się z pracą 7he ./II/hro/)()/ogy o/l-.lImpe (1994).
lecz jej rodowód
jest wcześniejszy.
i in.).
Niedostatków
nic brakuje
kU!ll/rowość jako cynnik
co najmniej
o dwadzieścia
lat (prace
J. Davisa. J. Boissevaina
również np. w artykule 1'. Kivisto o kontrowersyjnym
tytuk Wie!oks=lalll/jącv lO=samo.fć narodową ej w d=isiejs=ej /,'lIropie Lachodniej.
Przede wszystkim
zawodzi uwzględniona
w nim literatura.
w którcj na próżno szukać kłasYl:znydl już prac: lhe Case Jor !mercu/lura! Educalion (A. I'erotli. 19(4). 'the Concept o/a .1111!tiCIlIll/ra! ",'ocielI' (J. Rex. 1985) oraz kilku innych. np.: Racism and Migration in Western f:uropf!
(red. J. Wrench, J. Solomos,
1993). czy też Raciali=ed Boundaries ~ o l:Zytdnym nal:hykniu
teministycznym
(F. Anthias,
N. Yuvał-Davis,
1(92). Ponadto autorowi zdarzyło sic,: posłużyć
dzivmym przykładcm
w sprawie mapy etnicznej Europy /.aehodniej
(s. 1(7). W tym kontekście
bowiem
zarówno
Flamandowie,
jak i Walonowie
nie mogą być traktowani
jako mniejszości
narodowe
w Belgii. Wprawdzie
w Wielkiej Brytanii problemy nowyl:h imigrantów
zyskały wymiar szczególny
(również
w antropologii).
nic jest ona jednakże
synekdoeh<l dla całej Europy
Zachodniej.
W poszczególnych
krajach zjawisko wystc,:puje w innej skali. odmienne są kierunki
napływu łudności (ciążenie powiązań kolonialnYl:h).
dotyl:hczas(ma
polityka imigracyjna.
systemy edukacyjne.
itp.
Nie brakuje w pral:y niedoeiągnic,:ć technicznych,
rzutująeYl:h niekil:dy najej wartość merytoryczną. W pierwszcj kolejności chodzi tutaj o taką kompozycjc,: artykułów.
która polega na sklejaniu cytatów z przypadkowych
nieraz wypowiedzi.
Ponadto
nalei.ą do nil:h: niekonsekwencje
w zapisie prac. np. vol. 2. part 2. s. 4-5. niedokładności
tytułów prac i nazwisk ich autorów: poprawnie M. Abei'::s, a nie M. Abele. E. Gellner nic zaś E. Geller (to ol:Zywiśeic błqd literowy).
przypadki
niezgodności
(V. Tishkow(v)
również
pomyłki
czy
informacji
dotyczących
W. A. Tyszkow,
\V
tytułach
publikacji
..socjology".
\V
w tekście
M. Kymlieky.
obcojl,:zycznych.
(np. wymienione
"Nations
and Nationality"
itp. Wreszcie. jak to coraz częściej bywa
np ... Mac Donaldization"
literatury
M. Kymlicka.
niekiedy
w spisie
oraz
M. Kymlickil.
leż
w tytułach
bibliografii
Spotyka
się
czasopism
należałoby
podać jako ..Nations and Nationalism")
pracach zbiorowych.
typowych
bł.,:dó\V literowych.
Thomas\.
Kazachstański.
wydają się skądinąd spolszczenia
tylU/ÓW w spisil: treści.
w wersji obcojęzyezllt.:j,
a posiadają jedynie streszczenie
góry lJralu.
nic brakuje.
Zbędne
podczas gdy w pral:)' znajduj<l się one
w jc,:zyku polskim (pic,:ć przypadków l.
191
Słabo uzasadnione jest równió. eytowanie tekstów. które dopiero w tym tomie ujrzały światło
dzienne (s. 144).
Wreszcie ostatccllla uwaga: ..dniclllośC
to nie jedyne pole, na którym manifestują si~
współczesne dylematy tożsamościowe mieszkańców Europy.
Takie i podohnc potkni,,:eia nie umniejszają jednak wartośei pracy i nie psują jej wizerunku.
Ja\\i sit; ona howiem jako interesująca, konstruktywna oraz godna uwagi, i taką też jest bezsprzecznie. W nicustajllcej dyskusji o kontekstach (hardziej precyzyjnie: wymiarach) tożsamości
oraz randze prohlemów towarzyszących badaniom i refleksji nad nimi recenzowany tom artykułów stanowi znaczne osiągnit;cic.
Miec=yslaw TrrJjan
Lvropsln; ku//umi twos/or jedno/a v ro::mani/os/i: Shornik :: 10. e/nokar/ograjickeho
::ia. red .. 1. Yareka. M. lIolubovit. L. Pelrar\ova. Praga 1997. ss. 248, mapki. ił.
sympo-
Milośnikom literatury etnograficznej dotyezącej Europy nie wypada obecnie narzekać na brak
lektury. gdyż intercsująee prace zaczynają sic;:pojawiać z dość znaczną regulamośl:ią. Niektóre
inicjatywy zmierzają do przypominania klasycznego dorobku. inne do rejestracji zachodzących
współcześnie zjawisk. kolejne znów znajdują wyraz w refleksji nad stanem dyscypliny. Recenzowana praca mieści si.; zasadniczo w ostatnim nurcie. Ukazala sic;:ona w torrnic specjalnego
suplementu do czasopisma "Cesk)' Lid" jako pokłosie dziesiątcj konferencji etnokartograticznej.
kt(Ha miała mieisce w Ti\:śt" w dniach 25-29.03.1997 roku. Ty tul jej nawiązuje do jednego
Le sloganów współczesnej wielokulturowości - jedność w różnorodności C.Unity in Diversity" .
..Einheit in Yiełlitlt").
Chociaż puhlikacja I.imina kilka artykułów. które z kartogralią etnograficzną mąją niezbyt
wiele \\sp()lnego - gdy;; Sil to studia ściśle historyczne. poświęcone glównie budownictwu
\\ Czechach - całość prezentuje sit; dobrze. W książce znajdują się opracowania w trzech jt;zykach: angielskim. niemieckim. czcskim i są to zwykle tcksty krótkie. raczej sprawozdawcze.
Autorom i redaktorom udało sit; ukazać - w sposób mniej lub bardziej zamierzony - kondycjt;
europejskiej "ctnokartogralii" w jej obecnym stanic. W kilku artykułach dość rygorystycznie
trzymano sit; zarysowanego w tytule problemu, co nic zawsze było korzystne, niekiedy też autorL) dostrzegalnie roz.ll1ino;lisię z celem zawartym w tytułach artykulów. Niektóre informacje
okazaly si,,:nic tylko interesuj'lce, ale również zaskakujące dla polskiego czytelnika. Zaliczyłbym
do nich chociażhy: wiadomość o post'tpach słowackiej etnogratii w kartografowaniu kultury
ludowej własnej mniejszości na Wt;grzech (P. SlavkovskY). tworzeniu centrów dokumentacji
komputero\\ej - na przykład \\ odleglej
icei
Schippers). rozważania ... na temat zupy
\\ środkowej Europic (E. Kisban). a nawet tezę M. Heinza o zapominaniu o Cyganach w ujęciach
kartograficznych.
W całym tomie zaskakuje nas stosunkowo duży rozrzut zainteresowań, podejść badawczych
i propozycji warsztatowych. Jedni badacze dążą do modernizowania refleksji nad dyfuzją, zdecydowanie nawi'llując do instrumentarium klasycznej orientacji "Kulturraumforschung"
(Z. Kłodnicki), niektórzy poczynili interesujące eksperymenty w zakresic (jedno) tematycznych studiów
porównawczych (L. I'elr;'li\ovil, S. Kovaccvicova), jeszcze inni dążyli do spożytkowania rezultatów opracowań atlasowych w próbach regionalizacji. Reprezcntanci kolejnej grupy gotowi są
natomiast przekraczać dotychczasowe granice. badając np. euroregiony (H. L. Cox, J. van der
r.:.ooi). trasy pielgrzymek (G. Barna) czy też procesy etniczne w strefach pogranicznych (J. Liszka). Część inicjatyw została \\yraźnie nakierowana na ~iawiska wspólczesne, niekiedy calkiem
ciekawe. jak np. agroturystyka (I\. Schrutka-Rechtenstamm),
wprowadzanie technik multimedialnych do elnokarlogralii (T. Schippers). konstruowanie nowych symboli narodowych w Macedonii
(D Schell).
er.
192
nimi
Dla mnie bardzo intercsujące
są np. próby wprowadzcnia
nowych pOl1lyslów i inspirowania
dość tradycyjncgo
środowiska
etnokaI1ograf('l\v
europcjskieh:
dzisiaj nic wicmy jeszcze
I.jakim skutkiem. Chodzi głównie o adaptowanie
terminu ..tożsamośC.
któr) pojawił siC; \\. ty tułach aż czterech artukulów
(.,identity").
Z jednej strony zabiegi te mus/ą cieSlyć. I. drugiej zaś
dostarczają
kolejnych przykładów
w sprawie nadużywania
"atrakcyjnych"
pomys/(l\\' \\ etnologii
europejskiej
oraz funkcjonowania
w jej ohrębie swoistych mtH.!. W jednym przy padku stało siC; lo
nawet podstawą
do dość zabawnej
rozbieżności
mic;dz) tematem (znaczenie
jcdnego z atlasów
w kształtowaniu
się europejskiej
tożsamości)
a treścią artykułu (historia kartogralii etnograficznej
na Słowacji). Dziśjcdnak,
kiedy o mcntalnyeh
mapach pisze siC; uc;ściej niż o klasycmych
kartogramach. ten .kicrunek poszukiwań
należy uznać za sensowny i konieuny.
Niniejszy
tom. podobnie jak ostatnia - jedenasta
jui koni"cn;ncja
"International
European
Ethnographic
Working Grqup". która miała miejsce jesienią
I <)<)Xw polskim Cicszynie (z udziaIem badaczy z ośmiu krajów) dowodzi. :l.e t07.samość europejskicj
elnokartogralii
/.Ostała w istotnym stopniu nadwątlona.
ale o głęhszym kryzysie nie można na Sluc;śeie
mówić. I wiciu wypowiedzi wynika, mniej luh hardzicj bapośrcdnio.
żc \\ najhlii.szych
latach nalcży siC; spodziewać
głównie
wzmożonej
refleksji
mctodologiunej.
W zwi'Vku z tym zaczynają
siC; jui pojawiać
wcale cenne pomysły. których realizacja - z pc\\'tlością nielatwa,
poz\\oli hyć moi,e na scnso\\ną modernizację
kartografii
etnograficznej.
Dotyczy lo zart)\\ no poszuególnyeh
krajów. calej
Europy oraz inicjatywy ,.atlasu etnograficznego
ziem sIO\\'ial\skich".
Pomimo dostrzegalnych
niedostatków.
niekiedy splycell. zdarzaj<lcyeh siC; tu i ówd/.ie pomyłek literowych.
praca jest bezsprzecznie
ciekawa oraz wyj'ltko\\'O konstruktywna.
Potrzehc; takiego opracowania
odczuwało
się ostatnio bard/O wyrainie,
Należy \\i:;c pogratu!lmać
.I. Varece.
który posiada w Polsce licznych przyjaciół oraz jego wspólpracownikom
z lIstav pro !-:lnogratii
a Folkloristiku
Akadcmie
Vcd w Pradze. wkladu \\' rolwijanie
tej wai.ncj dla nasIej dyscyplin~
slcry studiów, Recenzowana
praca Evrop.\Av klll/llrni pros/Ol'
jednoflI v m::/l/ol1i/osli przyczynia
się bowiem
istotnie
do post9pu
w tym zakresie.
,\/iecyslml'
hojo/1
Ilalina G r z y m a I a - M o s z C I Y ń s k a. Ewa N o \\ i c k a . (;(I.~cie i gospodar::£', Problem
adap/atji
kllllllrowej
w obo::acll dla /lchod:3ców om:: %cojącvelij('
-,/)()I('cn().~('ioch lokoln..-ch.
Zakład Wydawniczy
NOMOS.
Kraków 199X. ss. 190.
Po latach konieczności
wertowania
wyłącznic
biuletyntl\\'
pnl\\ nicz)'ch. eod/.iennej
pras~
i mozolnego
wypisy\\ania
spomiędzy
książkowych
wicrsly
\vzlllianek
na \l;lllal lagadnienia
uchodźstwa.,
'polski czytelnik
doczekał
si9 nan;szeie
pierwszego
s\\ego
rodzaju kompendium
wiedzy
na ten coraz bardziej
aktualny
dziś temat. Ilistoria
najnO\\'S/.a polskiej
demokracji
to zaledwie
ostatnie
dziesięć
lat. Do końca
emitującym
w świat setki tysic;cy
ze znanej tylko naszym
wschodnim
o azyl. Stany Zjednoczone
Ameryki.
lat osiemd/.iesiątych
hyliśmy
he/spr/.ec/nie
krajem
lud/i pos/ukuj'leych
swojego
Illl\\ego
miejsca.
slynących
towarzyszom
pomyslo\\ości
w sposohach
uhiegania
si.;
Australia i tzw. Europa Zachodnia.
to nadal jeszcze bardzo
atrakcyjne
miejsca dla polskich obywnteli.
Według cytowanych
pr/e/. auton')\\ danych GUS-u
w roku 1997 z Polski wyjechalo
na stale 12 000 osóh, Dane te nic uW/.glc;dn iaj,! wS/akże IiC/h:
skladanych
prze/. Polaków wniosków o wizy emigracyjne.
jaka \\'plywa rokroC/nie np. do Ambasady Stanów Ijednoczonyeh.
Powszechnie
wiadomo.
ie InaC/nie pr/.ewyis/.a
ona liczhę \\ydawanyeh decyzji pozytywnych.
Po roku 1989 nasl11pił jednak nie/wyklv
przc!om \\ systemie funkcjonowania
naszcgo
państwa
na arenie międzynarodowej.
bowiem
do grupy społeczel\stw
funkejonuj<lcych
wedlug
gospodarki.
do takich
stając
zasad
się tym
samym
potencjalnym
miejseelJl
dostc;pu nic mają. Jak ukaz.uj'l przytocl.One
Od lego lJlomentu
przyłąc/.ylism~
/.asad demokracji
i \\olnorynko\\e.i
uhiegania
w opracowaniu
siC; o azyl
tych.
którz~
dane. jest to na razie
193
j~szcze II Polsce prohlem racz~j teoretyczny. Rzeczywistym pascm granicznym ..świata zachodu"
staniemy się jednak po Ilst'lpi~niu do Unii Europejskiej.
O tym między innymi. jak naszc spolcczeństwo postrzega dziś cudzoziemca właśnie w roli
swojego ..gościa" i jak skonstruowany jest dzisiejszy kanon polskości. opowiada omawiana przeze mnie ksi'lżka.
Ohok rcmltalóll' hadali przeprowadzonych IV latach 1995-1996 na temat ..społecznego standardu stosunku do inności etnicznej"" ohowiązująccgo wśród Polaków oraz przedstawienia podsta\\ll\\ych inli)rmacji prallnych dotyczących cudzoziemców w ustawodawstwie polskim i międzynarodowym. autorkom. jak pisze II. Grzymala-Moszczyńska.
przyświecał jeszcze jeden cel ahy zehraną IVopracowaniu wicdzę mogli ..wykorzystać ci wszyscy, którzy w swojej pracy zalI'odowej stykaj'l się z uchodźcami".
Książkę można podzielić niejako na trzy różniące się. także autorstwem. części. Część prawniczą. socjologiczno-anlropologiczną
i psychologiczną.
Pierwsza, którą można by nazwać
ze względu na swój charakter takl.e formalno-prawną. jest ogólnym wstępem autorek, zapowiadającym treść. jaką czytelnik znajdzie w opracowaniu. Przedstawia takżc miejsca cele i narzędzia
przeprowadzonych badali. Część tę uzupclnia rozdział pierwszy. autorstwa Ewy Nowickiej
i Słallomira I.oziliskicgo. gdzie obok rozważania nad funkcjonującą w naszym społeczeństwie
delinicją pojęcia "cudzozicmiec" i ..uchodica. azylant". możemy znaleźć szczegółowe dane
statystyczne i krótk'l historię regulacji prawnych dotyczących cudzoziemców w Polsce. na tle
konwencji przyjętych w Europie po roku 1949. Zamieszczono tam również szacunki co do nielegalnego napływu imigrantów i dane o przeste;pczości cudzoziemców w Polsce. Tyle informacji
nalllry prawnej.
Kolejne dwa wl.działy (II i III) autorstwa Ewy Nowickiej to przedstawienie rezultatów konkretnych już badarl przeprowadzonych w ostatnich lalach w społeczeństwie polskim na temat
naszego postr/.egania ..obcych". Te. jak określila sama au lorka od lat zajmująca się tematyką
tolerancji. "ohserwacje porównawcze" wzbogacone zostały o analizę nowego w polskim społeczeństwie prohlemu - postrzegania i wspólistnienia Polaków z osiedlającymi się w Polsce
uchodźcami. "Opracowanie wyników zebranych w trakcie kilkuletnich badań nad adaptacją
uchodźców w Polsce i adaptacją Polski. tj. poszczególnych społeczności lokalnych i urzędów
adminislracji państwowej do uchodźców. ma na celu zarysowanie siatki problemów, które
z różnym stopnic:m pilności I\'ymagać będą rozwiązywania". Omówiony został bardzo dokladnie
dobór próby i sposób przeprowadzania badall. a takl.e. co wydaje mi si.,: niezwykle istotne. dystans. jaki należy zachować '.Iobec rezultatów wszelkich badali dotyczących świata normatywnego Jednostki. Postawa deklarowana lo niekoniecznie bowiem rzeczywista ,.osobowoŚć·' badanego.
Podkreślam tę wl[L~nie uwagę autorki. gdyż stwierdzenie to nic należy do zbyt popularnych
II miecie oczekującym maksymalnej wydajności wszelkich badań opinii publiczn~i. Tak. jakhy
zapominano. ii. nie lak łatwo jest otwarcie. publicznie przyznać się. że się jest np. zagorzałym
rasistą. Ewa Nowicka ujeła to w sposób bardziej elegancki, mówiąc o ..możliwości celowego
fałszowania trcści przCl. odpowiadającego podawania wYPOlviedzi «o normie obowiązującej»
za wypowiedź «o własnych postawach»".
W rozdziale trzecim poświęconym postawom młodzieży wobec cudzoziemców autorka poŚIIięcila lakże miejsce na królk'l polernike z przyjętą przez nauki społeczne hipotezą, iż kontakt
z innością wpływa dodatnio na przyjmowaną wobec niej postawę. Zaznaczyła konieczność
ullzględnienia "gotowości poznawczej" i charakteru kontaktu przy każdorazowym rozpatrywaniu
1.:g0 lypu zależności.
Trzecią. Ilyrói.nioną pr/.eze mnie częścią są ostalnie rozdziały książki autorstwa lIaliny
Grzymaly-MoszClYliskiej. Poświecone są omówieniu sytuacji. jaką jest uchodźstwo w jego
aspekcie psychologicznym. Tcmat ten pomijany. a często nawet bagatelizowany i traktowany
przl:Z lobby urzędniCle jako nieislotny. jest zdaniem autorki niezbędnym elementem analizy
lak złożunego zjawiska. jakim jest uchodźstwo. Sytuacja wymuszonej akulturacji. konieczność
ż~eia II swoistym z311'ies/eniu spoleczno-kulturowym.
wreszcie konstruowanie zupełnie nowej
tożsamości na wygnaniu i ograniczone pole podejmowania decyzji co do swojej przyszłości,
to tylku niektóre z wymienianych przez autorkę zjawisk związanych z "procesem stawania się
194
i bycia uchodźcą". Podkreśla ona. że są to czynniki. obok sytuacji prawnej i ckonomicmej. mające ogromny wpływ na funkcjonowanie jednostki na uehod/.stwic. I'r/.cdslawiony jcsl lakże zarys
poja\\'iająeych się w sytuacji uchodźstwa spusobów akulturacji. Autorka zapoznajc czytelników
z takimi pojęciami. jak. między innymi. szok kulturowy. według koncepcji antropologa Kal"cro
Oberga. oraz zc specyłiką faz proccsu adaptacji. wcdług 1'. S. Adlera. dcliniującego model szoku
kulturowego jako pięciostopniowy proccs edukacyjno-rozwojowy.
Wydaje mi si,,:. iż w rozdziałach tych brakuje jednak wyraźncgo zaakcentowania konieCl:no~ki dokładnego pomania zaplecza
kulturowego uchodźcy. To właśnie wyjściowy system normatywny i modde /aclHmań Sil malr)cą w konstruowaniu wszelkich interpretacji rzeczywistości przez. uchodie,,: i jego sposobu radzenia sobie z nowymi realiami. Znajomość ..kultury wyjścia" uchod/.cy jest zatem niezwykle \\ai'na
przy próbach na\\'iązywania dialogu z azylanicm. Fakt ten. może oczylI ialy dla ..wtajcmniczonego". nie jest. jak myślę. łatwy do wyłowienia z omawianej przel.c mnic lektury. i zwłaszcza
dla czytelnika. nit: zaangażowanego bt:zpośrcdnio w badania nad kulturowym /T(lżnicowaniem.
Jedna rzecz, która natomiast zwróciła szczególnie moją uwag,,: i II'pra\lila mnie IV sian S\\Oistt:j zadumy to fakt. iż w polskojęzyeznt:,i literaturze ł;lChowej. jak podaje autorka ... nic ma opracowań badalY psychologicznych poświ,,:conych uchodi.com". Fakt tcn zadziwił I1lnie. prl.yznam.
znacznie bardziej niż reterowanc w książ.ce rezultaty badań. W rozdz.iale VI /.amieszczune S'l
dane z przeprowadzonych przez autorkę wywiadów WŚr()d mics/.kaJicll\v wybranych polskich
ośrodków uchodźstwa.
W aneksie zamieszczono wzory ankiet zastosowane przez. aulorów. Ciek<l\lym rozwi'lzanicm
jednej z nich. jest ulokowana w metryczce tabela odnotowująca stopic,") religijności respondcnta .
..Gość w dom - Bóg w dom" nasuwa się znanc polskic powied/cni.:. Ni.: I.nałc;iono jcdnak spccjalnych zależności między deklarowanymi postawami wobcc "obcych" a stosunkicm ankieto\\anych do I\iary .
.lak zatem przedstawia się przysłowiowa ..polska gościnność'''' laintcrcsowanych ods) lam do
lektury hędącej swoistą .,jaskółką" z zakresu puhlikaeji na lcmal uchodźstwa. jakic ukazal~ si"
dotychczas na polskim rynku wydawniczym.
..lgllies::li({()le.'kmric::-l'opiel
S::kice:: socjologii medycyny. red. M. Libiszowska-Żółtkll\\ska.
M. Ogr)"/lo-Wiewil·lrowska.
W. Piątkowski. Wydawnictwo Uniwcrsytetu Marii Curic-Skłodowskicj. Lublin I<'><'>X.
ss. nR.
S::kice :: socjologii mecó"cYIIYsą pracą zbiorową. która w z.amicr/eniu jej rcdaktorów ma być
prezentacją wybranych kierunków badal1 socjologów llni\vcrsytelu Marii Curie-Skłodowskiej
w Lublinie oraz współpracuj'lcych z nimi badaczy z innych polskich uc/elni 1\' dziedzinie socjologii medycyny. Jest to subdyscyplina nic w pełni ukształtowana. st'ld nadal posIlIkująca swej
przedmiotowej i metodologicznej to7samości. lawarte w tomie artykuly dotycl.<\ dwóch spośród
jej różnych nurtów - socjologii tzw. lecznictwa niemcdyunego
oraz lanatosocjologii. Picrll SZ)
z obszarów może budzić szczególne zaintcresowanie ctnologól\. co najmnicj / dl\óch prz) czyn.
Badania nad kulturowymi aspektami zdrowia i choroby oral. tradycyjnymi pr/ckonaniami i praktykami leczniczymi mają w niej już długą historię. drogą swoistej ewolucji I\)'odn;bniły się
pod postacią etnomedycyny luh antropologii medyczncj. Drugi I. powodól\' ma charakter znacznie
ogólniejszy. Jestcśmy dziś świadkami wzrastaj'lcego. jak si.; wydaje. laintcrcsowania niekonwencjonalnymi metodami leczenia i to pochodZ<lCymi z ró/nych obSl.aról\ kułturlll\ych: co I\i.;cej
zainteresowanie to obejmuje różne kręgi spolcczne wspMczcsnych spoleczcństw. W Polsce.
jak wynika z przywołanych w ksią7ce badań CBOS. w I<'>91roku sprawami leC/.nictwa praktykowanego poza medycynę oliejalną. w większym lub mnicjszym stopniu. inlcrcsOllala si.; ponad
p%wa dorosłych Polaków. Ta slera lecznictwajcst wi.;c Icnomencm ogólnospo!ccznym.
Charakter wprowadzający do dyskusji o pozaakadcmickicj mcdycynic. stanic badai1 i tcorii
w tym z.akresie ma artykuł W. Piąlkowskiego. I/' .1'11'0111: socjologii leC=lIidlt"U lIiellledvcl1f!go.
195
/)r~eg/ąd llThmnn'h
IJrol'o::nji hwlawc::ych. Autor fórmuluje w nim m.in. postulat koniecznej
interdyscyplinarności
w podejściu
do analizowanych
zjawisk. zwłaszcza
społeczno-kulturowego
kontckstu ..innej medycy ny"
ohok socjologii
ważną rolę przypisuje
antropologii
kulturowej
i psychologii.
Dostrzega
dwie istotne przeszkody
w rozwoju
tej dziedziny
badań - kłopoty
z ujednoliccnicm
nazc\\nictwa
dla metod i technik leczenia.
odrzucanych
lub przyjmowanych
l wyraźną
rezerW'l przez olicjalną medycynę
oraz negowanic
przez tę ostatnią istnienia zjawisk
i pojęć wyjaśniaj'lcych
dzialania
terapeutyczne
podejmowane
poza jej obrębem.
Ostatecznych
rozstrzygnięć
\\ tym pief'\\szym
zakresie. czego domaga się autor. nie ma i chyba być nic może.
Icrrniny u/.ywane dotąd. często synonimicznie.
m.in. lecznictwo
(lub medycyna)
nicoficjalne.
niekonwencjonalne.
alternatY\\Ile.
komplementarne.
nicmedyczne
wskazuj'l
w gruncie
rzeczy
na \\ ielO\\ymiarowość
i kontckstowość
zjawiska.
także historycznie
zmieniające
się do niego
podcjście.
Krytykę od lat postulowanego
przez W. Piątkowskiego
terminu ..lecznictwo
niemedy czne" podejmuje
D. Penkala-G,męcka
w opracowaniu
Radania etn%gicne
nad medycyną
komplementomą. lo drugie pojęcie jest. jej zdaniem. bardziej adekwatne.
gdyż wskazuje
na jej
charakter uzupclniaj<lcy (nic alrcrnatywny)
w stosunku do medycyny
oficjalnej.
W obu przypadkach w'ltpli\\ości
pozostają
Pierwszy z. terminów - ..lecznictwo
nicmedyczne"
jest i niezręczny
i sprzeczny wcwnętrznic.
\\ koricu medycyna
to ogólnie ..sztuka leczenia"
(czy tylko ciała czy
lak/c ducha lo ju/ inna spnma).
Nazwa "medycyna
komplementarna"
byłaby terminem
możli\\ ym do przyjęcia. gdyhy zawsze taką hyła. w rzeczywistości.
w wielu sytuacjach,
jest jednak
altcrnatywną.
D. Pcnkala-Gawęcka
slusznie podkreśla,
iż perspektywy
"etnologiczna"
i ..soejologiCLna" dopclniają
się wzajcmnie.
choć różnie rozkładają
akcenty w analizie zjawiska zdrowia
i chorohy.
Pozoslałc artykuly
niach prozdrowotnych
podcjmują już bardziej szczegółową
problematykę.
Rolą religii w działai leczniczych
(uzdrawiających)
zajmuje się M. Libiszowska-Żóltkowska.
Heligio 11' frosee li ::drO\1'ic. I/ \'hmnc ::agodnienia ::pogranic::a socjologii medycyny i socjologii
religii. ~lo/li\\Ośl' przczw \cię/cnia
chorohy poprzez wiarę i religijne praktyki jest obecna chyba
I\C wszystkich
doktrynach
tcologicznych.
Autorkę
interesują
zwłaszcza
reprezentowane
przez
\\Spółczcsnc
kośl'iclly chrzcścijańskic.
w szczególności
katolicki.
J . .łeszke, /listoryc::ne źródła
\t'.\póic::esnveh nlll'/()'l' lec::nie/ml niemedvc::nego i ich spolec::nej akceptacji, pochodzenia
prakty k tcrapcutycznych
stosO\\:lI1ych \\ dzisicjszej
,.inncj medycynie"
poszukuje
w czterech różnych
źródłach:
I. X IX-wicczll\:j
mcdyeynie
akademickiej
(homeopatia,
mesmeryzm),
2. lecznictwie
\\y\\odzącym
sic z nurtu plcbcjskiego
(zwłaszcza
wodolecznictwie).
3. tzw. lecznictwie
ludowym
(chlopskim).
4. lecznictwie
..etnicznym",
rozwijąjąeym
się w kulturach
pozaeuropejskich.
Do perspektywy
historycznej
sięgają również dwie kolejne autorki - B. Płonka-Syroka,
Postawy
!"kar::v flu/skich genel'llcji /830-/859 wubec homeopatii i ich społec::ne uwarunkowanie oraz
A 13orysiewicl.. /nuc::ellil' elementów /uumalurgic::nych w lec::nictwie ludowym i w wybranych
dok/rvnach medvCl'nv akademickiej. Ten drugi artykuł podejmuje zwłaszcza kwestię roli przekonań i praktyk magicznych
\\ dawnym lecznictwie.
Cz.,:ść pierwszą książki zamyka tekst M. Komorskiej. Lec::llie/H'OlIiemedvc::ne II' rehahilitucji młod::ie::y niepelnosprawnej. Analiza socjolo-
gicna flamir;lnikliw.
Część druga S::kicriw :: socjologii medVLyny jest w calości
niom lanatosoejologii.
Śmierć jest wpisana
c!ość śmierci
w zmicnny.
warunkowany
na przestrzeni
dl.iejll\\.
W J'undamentalnym
tę e\\olucyjność:
m.in. poczucia
poświęcona
wybranym
zagadniew losy każdego z nas, ale nieuniknioność
i tąjemnikulturowo
sposób
określała
postawy
wobec
niej
dziele C::/owiek i :,'mierć. P. Aries zdokumentował
jej bieguny to "śmierć oswojona"
ciąglości cgzystcneji
i przynależności
i "śmierć na opak". Pierwsza była wyrazem
do ..innych", druga. której początki sięgają
XIX w .. indywidualizacji
życia i segmentacji
kultury. W tej drugiej rolę wspólnoty
prl.~imuje
medycyna.
Zawarte w tomic artykuły podejmują
różne spoleczne
i kulturowe
aspekty zjawiska
umierania
i śmicrci.
Roz\\a/anie
M. Libiszowskiej-Żółtkowskiej,
Religia wobec fenomenu :,'miersię przede wszystkim
wokół zagadnienia
wpływu, jaki wy-
ci lIier::l'niu i flos/aw\'. koncentruje
\1 ierają
wyobrażenia
eschatologiczne
Pięć pozostalych
opracowali
1'1190. Zbiór l\\orzą artykuly:
w różnych
systemach
religijnych
na ludzkie
zachowania.
jcst już mocno osadzona
w realiach empirycznych,
głównie Polski
M. Ogryzko-Wiewiórowskiej,
Komunikowanie o umieraniu i śmierci
196
w warunkach
odd:::ialll s:::pita/nego: I. Drozd. SamobójsIwo
a rod:::ilw: T. Poldepy. I/ospicjllmjako
lealr: B. Muraczyńskiej. SIres :::awodov.·y W opiece paliatywnej
pr:::eg/ąd hadwl oraz M. Komorskiej. Pos/(m~1' wobec .fmierci - H~vbrane :::agadnienia.
Już sam tytuł omawianej książki - '<-,:::kice:::... wskazuj c na to. iż celem nie jest systematyczny
wykład. niemniej jednak podejmuje ona w interesujący sposób poruS/.anc km:stie. a S'\ one przecież elementem naszej codzienności.
Jacek
Fo/k/OIystyka
na pr:::e/omie wiekólr.
Bednarski
red. K. O. Kadiubiec. Cieszyn 19<)<). ss. 367.
Współczcsna folklorystyka to dyscyplina otwarta i nieustannic poszukująca. zakorzcniona
w etnologii. coraz częściej swoimi badaniami nad folklorem. mcchanizmami jego funkcjonowania w kulturze i tym podobnymi zagadnieniami wkracza na teren \1 ielu pokre\\n)"Ch sobie dziedzin nauki: socjologii. demografii. psychologii. kulturoznawslll·a. religioznawstwa i innych.
Dowodcm na to są publikacje z zakresu folklorystyki z ostatnich lal. ukamjąCl: t.,:dyscyplinę jako
dziedzinę świadomą ważności pytaó o swoją istotę i odrębność. o przedmiot badali i różne jego
zakresy i świadomą swcj dojrzałości w procesie udzielania odpowiedzi na te pytania. 1)0 takich
publikacji można zaliczyć niewątpliwie książkę FolklOlJ'-vryka IW /Jr:::elolllie lI·ieklilF. która pod
rcdakcją K. D. Kadłubca ukazała si.,:w 1999 roku w Cicszynie.
Ta obszerna praca zbiorowa (zawiera artykuły napisanc aż prza 32 autorów) jest pokłosiem
dwóch międzynarodowych konferencji. jakie zorganizowal Zakład Folklorystyki Ogólnej i Stosowanej Filii Uniwcrsytetu Śląskiego w Cicszynie. Pierwsza poświ.,:cona była ..Folklorystyce
w kontekście nauk humanistycznych"
(20-21./1.1996).
a druga ..Współczesnej komunikacji
folklorystycznej"" ( 19-20.1 1.1997).
W książce tej autorzy. licznie reprezentujący Śląsk Cieszyr\ski. inne regiony Polski. Zaolzia.
ośrodki naukowe na SłO\I'acji - w Nitrze i Bratysławic. prezentuj~l przede wszystkim współczesne
problemy z zakresu rolklorystyki. Opracowania zalvartc II' tej publikacji są różnorodnc: o profilu
teoretycznym i. jak określił lo K. D. Kadłubiee wc wprowadzcniu. pragmatycznym. Nawi,jZują do
rozlicznych dziedzin wiedzy o kulturze: nauki o literatur/.e. j.,:zyku. rdigii. teatrze i w dużej części
muzyki.
Chociaż \V książce nie wyodrębniono cz.,:śei. czy działów obejmujących wzgl,,:dnie jednorodne zagadnienia (zabieg ten na pewno uczyniłby konstrukcj,,: książki bardziej przcjrzystą). teksty
tworzące całość układąją się w pewne ogólniejsze kategorie. cykle tematyczne uporządkowane
według określonych kierunków poszukiwań lolkłorystycznych.
Pierwszy cykl artykułów dotyczy dylematów metodologiczno-teoretycznych
współczesnej
lolklorystyki i rozpoczyna si.,: rozważaniami na lemat metodologicznych aspektów tej dziedzin)
w kontekście jej interdyscyplinarności. a przede wszystkim różnych zakn:s(')\\ rozumienia temlinu
folklor (K. D. KadIubiec). Tu też zawierają się rellek~ie nad klasylikacj~ł kultur w aspekcie jej
dwóch przeciwstawnych systemów: oralnym i cyrogralicznym (E. Kosowska).
Inną kwestią poruszoną w tej zbiorowej pracy są związki badaó etnologicznych z demograficzno-socjologicznymi.
które to zllią/ki wynikają ze wspólnego dla ctnologa i socjologa krajobrazu kulturOllcgo
Kania). Nic zabrakło w tej części refleksji na nieustannie aklUalny lemat
ekologii i ckologizmu. i \1 tym kontekście wizerunku rólkloru jako niel<>rmalnej edukacji środowiskowej (M. A. Luko\\ska). Mówi si.,: tu takżc o roli lillkloryslyki na przelomie slUleci
i na przełomie dyscyplin. kiedy folklorystyka staje wobec wymogó\\ pows/echnej interdyscyplinarności (Z. Protill1tolaj. Znajdziemy w tej części również odpowiedzi na pytanie. jak wyglądają
współczesne sytuacje wykonawcze. użyteczne zwłas/.cza przy analizie pragmatycznej tekstów
(olkloru (J. Lugowska). Do tego cyklu opracowań można zaliczyć rl\\lnieJ rclleksje nawiązujące
do teorii komunikacji: szkic poświęcony folklorowej komunikacji diadycznej. komunikacji
..0 dwóch twarzach".
której podstawą jest nadawca i odbiorca komunikatu (A. Brzozowska-
er.
197
Krajka): rcłkksj.,: na lemal roli patrzenia i widzenia w sytuacji komunikacyjnej (P. Kowalski):
głos w b\cstii sporu. czy I.asadne jest włą<.:Zanie wątków kultury ludowej w obszar masowo
konsum()\\anej roz.rywki na przykładzie plyty G. Ciechowskiego .,oj D/\D/\ na" (A. Kunce.
B. Wesolek) oral opracowanie na temat usytuowania komunikacji tolklorystycznej w kontekście
cdukaeji wiclokulturowej. aktualnej problematyki przekazu kulturowego na przykładzie animacji
kurpiowskich (M. Samoraj).
Drugi cykl opracowali wyrai.nie nawiązuje do badań językoznawczych
i literacko-etnologicm)ch. czego s/.czcgółnie intercsującą egzemplifikacją są poszukiwania zależności między
folklorystyką a tekstem literackim. lingwistyką tekstu i gramatyką (J. Labocha). Inne opracowania z tego zakrcsu dotyczą utworu literackiego jako przedmiotu zainteresowania folklorysty
(.I. Lugo\\ska). ideoleksykalncgo i gramatycznego aspcktu tolkloru narracyjnego (J. Bogocz)
takLc retleksje na temal współczesnej problematyki przysłowioznawczej
(K. Wrocławski).
W cyklu tym mieści si.,: artykuł tego samego autora poświęcony balladzie ludowej w perspekty\1 ie hadall kulturolJlawczych.
W ramach omawianego C) klu znalalJa równie7. miejsce interesująca relacia ze słowackich badań na temat związhm slownych nazwisk osób i rodzin z nazwami miejscowości (.I. Cukan).
Wśród prezentowanych w omawianej książce tekstów znalazły się również takie. które dotyczą badania lólkloru II jego kontekście kulturowym. eksponując speey1ikę funkcjonowania folkloru II obiegu społecznym. czyli folkloru środowiskowego. Przykładem jest tu artykul dotyczący
tolkloru dzieci.,:ecgo \\ kontekście tołklorotwórczej roli szkoly. ściśle związancj z tworzeniem się
spec) licznej suhkullllry uczniowskiej (I\. 8Iaszczyk). jak również opracowanie dotyczące now~j
kategnrii had,lIi ctnologicll1ych. jaką są legendy miejskie. nazywane legendami współczesnymi.
mitem współezesnym itp .. a wyrastającymi na hazie nowych sytuacji egzystencjalnych, które
przyniosła zc SOh<\cywilizacja miejsko-przemysłowa (D. Czuhala).
Pewna C7..,:Ś~tekstów mieści się w zakresie jednego z najważniejszych nurtów współczesnej
t()lklorystyki. jakim jest rejestrowanie t()lkloru. Znajdziemy tu retlek~je na temat wielkanocnych
procesji konnych \\ Racioorskim (K. Lach). obrzędowości weselnej i jej funkcji magicznokreacyjncj (K. Leliska-B"k). starannic pieh;gnowanych tradycji mikołajowych w Lące kolo
Pszczyny (.I. lJchyła-l.roski). ale równit:ż opracowania łączące badania empiryczne z konkretnymi teoriami - np. hermeneutyczne spojrzenie na picśni życzące zimowe i wiosenne (K. DadakKOlicka).
Cykl poś\li~cony różnym aspcktom folkloru muzycznego otwiera refleksja na temat kapel
cieszYliskich. l\IOrnleych spccyficzny kontekst sytuacyjny muzycznego folkloru cieszyńskiego.
którego charakter II' dużej mierze wyznacza pograniczość Śląska Cieszyńskiego i jego skomplikowanc dl.icje (/\. Wójcik). Dwa artykuły dotyczą współczesnych tendencji w badaniach t()lkloru
muzycznego na SI<lwaeji: pierwsz)' mówi o aktualnych zmianach w repertuarze słowackiej tanecznej muzyki ludo\\cj (B. <iaraj). a drugi o miejscu ludowej pieśni w słowackich programach
szkolnych. dosy~ skromnie wyposażonych w treści związane z narodowym folklorem (M . .Iagerova). Oryginaln'l prohlematyk.,: omawia artykuł poświęcony muzycznym tradycjom regionalnym i ludowym \1 p<lISkim radiu (P. Dahlig). Inne zagadnienia z zakresu wiedzy o folklorze
muzycznym omawiane IV pracy to kwestie żywotności folkloru polskiego na przykładzie żywotności muzyki ludowej (B. Linette). śpiewy pogrzebowe w Polsce i ich cechy regionalne (P. Dahiig) oral Lhva pOl.i<lmy wariantywności w folklorze pieśniowym - wariant dialektowo-stylowy
i \larianty\vnoś~ sporadyczna w folklorze wschodnioslowiallskim
(G. Kutyriowa-Czubala). Cykl
ten i cal" prac.,: kończy szkic POŚ\\i<;cony tcmatyce prac magisterskich o pr01ilu tolklorystycznym
podejmo\vany na kicrunku wychowanie muzyczne w Filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie
(K. lurck).
Można \\ tym miejscu postawi~ pytanie. czy potrzebna jest w recenzji jakiejkolwiek pracy
zbioH)\\ej prezentacja jcj poszczególnych czyści (z konieczności ograniczająca się do wyróżnienia ich tytulów czy kluczowych poję~). W przypadku anałizowanej pracy zbiorowej na pewno
jest to zahieg potrzchny. lIkalanie tak rozległego spektrum problematyki podejmowanej przez
folklorystów pol.wala potwierdzić tezę o niezwyklej ekspansji folklorystyki na teren różnorodnych bardl.iej i mniej pokrewnych sohie dziedzin nauki. To już nie jest wąska specjaliza"ia
198
w ramach etnogratii.
Iccz dzicdzina
wiedzy nawiązująca
do fOz.legkgo i wieloaspektowcgo
programu nowoczesnej
antropologii.
nic tracąccj ze swojego pola widzenia ealościowcgo
kontekstu
życia człowieka.
Mo/na s<ldzić. że tak wieloaspektowa
i inlerdysc) plinarna jak prz.edstawiona
prac,L jest współczesna
folklorystyka.
Pomimo.
że publikacja
nie posiada
uporządkowanego
prezentowania
tekstów wedlug wyraźnie określonego
klucza i rclkk~ji podsumowującej.
to jednak praca zbiorowa Folkloryslyka na pr::elomie wiekólv zasługuje na u\\ag.,: nic tylko etnolog()\\.
ale wszystkich
badaczy współczesnej
kultury.
Jó::e.!lJudniak
S"::tuka ludowa
Pomorskie
Kujaw.
Towarzystwo
Pr::es::lo.';ć i lera::niej-l'::mi(\ red.
Kulturalne.
Bydgoszcz
1997.
ss. 312.
W. Szkulmll\\ska.
Kujawsko223 ił. cz.arno-białych.
1/7 il.
barwnych.
Ksi,\żka jest picrwszą
próbą monograficznego
opracowania
szluki ludowej Kuim\·. Autorz)
poszczegółnych
rozpraw to pracownicy
muzeów i placó\\ek
naukowych
w Toruniu. Poznaniu.
Bydgoszczy.
Włocławku.
Warszawie.
Krakowie.
Lodzi. Inowrociawiu
i Koninic. Artykuly /0slaly oparte na kwerendach
i archiwaliach
zbiorów
muzealnych.
badaniach
lercnowych
oraz
na dotychczasowych
publikacjach.
które niejednokrotnie
zostaly zwerylikowane
i uzupełnione
przez przedstawienie
zmian. jakie zaszły w ostatnich dziesiyciokciach.
Poj.,:cicm szluki ludO\\ej
autorzy obejmują artystyczną
twórczość
wsi. głównie plastyczną.
ak tak/.e muzyczm\ i taneczną
służącą zaspokojeniu
potrz.eb estetycznych
ludu. W dziedzinie
plastyki lo prz.ede wszystkim
rzeźba
i malarstwo
o cechach
indywidualnych
nadanych
przez twórców
(zgodnych
jednak
z lokalną tradycją). r,,:kodziclo artystyczne
i plastyka obrz,,:dowa. Na skutck i/lllacji wsi Sttuka la
dlugo nosila swoiste pi~tno odręhności.
Musiała zaspokajać
gusly odhion:ó\\wiejskich i odpowiadać przyj<;:tym kanonom estetycznym
i ob) uajowym.
Dziś ta S) tuacja odeszla w prteszłość.
Kultura ludowa zanikła. a sztuka przestala służyć swemu środowisku.
Powstaje glównic na zamówienie
miast na konkursy.
dla muzeów. gakrii. sklepó\\-. Odbicga od s\l)ch pierwowzorów.
jest innym zjawiskiem.
Autorzy starali si.,: uchwycić zmiany zachodz'Iee
po II lIojnie światowcj.
Ksią/kę wzbogacają
liczne ilustracje (ponad 300 t(}togralii barwnych ezarno-białyeh
i rysunków).
Podano też przykłady
melodii i pieśni. Autorty
próbuj<1 w)jaśnić
róiniee
t<lchodt<lce mi.,:dz)
tradycyjną
sztuką ludową a ..Iudowopodobną".
Książka jesl w pewnym sensie hołdem zł%nym
mieszkańcom
Kujaw.
którzy
świadomie
kultywuj'l
własnc
lokalne
tradycje.
przenosząc
jc
we współczesność
i tym samym tworzą baz,,: dła swej regionalnej
to/samości.
Szczegółowe
opracowania
poprzedza
rozdtiał autorstwa Jana Swi.,:eha dOlyu.'lcy Kujaw jako
regionu
historyezno-etnograticzm:go.
Artykul
uzupełnia
mapa
Kujaw
i ich subregionów.
W związku
z tą drugą mapką trzeba nadmienić.
że podział nie wypadł na niej całkielll jasno.
Nie wiadomo, czy jest to podział trójczłonowy.
tj .. czy Kujawy Polne znajduj'l si.,: mi.,:dzy, adwiślańskimi
a Czarnymi.
czy też przymiotnik
Polne odnosi si" do Kujaw Nadwiślariskich.
Trzeba
powiedzieć.
że podział ten przedstawia
się nicjasno także w innych puhlikacjach
wydanych przed
laty. W swym artykule
Z ::agadnie/l demograjic::nvch KujalI' opublikowanym
\1 .. I.iteraturze
I.udowej'"
w 1963 roku. R. Kukier pisze o podziale
Kujaw zc stanO\\iska
geogralicznego
na Czarne
czyli
Bydgoszczą.
geograta
Polne
Toruniem.
R. Galona
o przcwadze
czarnoziemu
Włocławkiem
w 1929 roku. Natomiast
i ::wyc::ajach weselnych Kukier wyodn;bnia
tcj publikacji to tylko okolice Inowrocławia.
Nadwiślańskie
ciągną
na zachodnim
zaplcczu
si,,: od Bydgoszcz.y
krawędzi
i Białe - piaszczyste.
a Oobiegnicwem.
dolnej
jak i Nadwiślańskie
nie mają charakteru
dlatego trudno je wiązać z subregionami
na mapce
Podział
lesiste.
jak
np. miydz)
ten z.ostał wprowadzony
opuhlikowanej
\I
1975 roku
\V
Kujawy Ctarne od Polnych. Kuja\1 y Czarne
Radziejowa
i Brześcia Kujawskiego.
Kujawy
po Oobiegnicwo.
a Kujall"y
Wisly.
razie terrniny
W kai.dym
lokalnego.
kulturowymi.
Polne lo odn;hna
Czarne
pr:tel
Ohr::i(dach
według
Białe-
jednostka
i Białe. zarówno
Zostały
\I"prowadzone
przez geografów.
Slusznie \\-io;c w dalszym ciągu Swięch
199
do nich nic na\\ i'l/uje. Kullurt; Kujaw wiqżc autor przcde wszystkim z Wielkopolską.
aczkolwick
nie uważa Kujaw za Cl.t;ŚĆ Wielkopolski.
Podkreśla
rolę to7.samości kulturowej
w społconości
kuj'l\\skiej.
kh'ml pozllolila
na zachowanie
odrębności
kulturowcj
Kujaw jako regionu etnograficzncgo. Dość sZClcg,'IIO\\o omawia stan badań kultury ludowej tego regionu. a także stan muzealnict\\a
n::gionalnq;o.
I'odkrdla
znaCl.nij rolt; Muzeum Etnograficznego
\V Toruniu
i Muzeum
Kujawskicgo
lIC Włoclawku
oral Muzcum .lana Kasprowicza
w InowrocIawiu
w badaniach
kultury lud()\\cj Kujaw. wydawaniu
publikacji
oraz organizowaniu
konkursów
z zakresu sztuki
ludo\\(.:j. Om,l\\ia 1<::i li/jogralit;
rcgionu i historyczne
warunki kształtowania
się kultury chłopskicj. I'odkrdla
odd/iał; wanic lakich Clynnikó", jak dwór czy obcc osadnictwo .
.I. Slli<;ch opraco\\<i1 również rozdział poświęcony
budownictwu.
Można mieć zastrzeżenia.
cz; ta dziedzina kultury zalicza sit; do sztuki ludowej. Zc względu jednak na liczne elem..:nty zdobnicze \V ludowcj architekturzc.
rozdziały poświęcone
temu zagadnieniu
znajdują się we wszystkich
ogólnopolskich
opracowaniach
poświ<;conych
sztuc..: ludowej. Szkoda tylko. że w tym opracowaniu brak l\łaśnic danycil o zdobnictwic.
Autor podkreśla
harmonijność
krąjobrazu
kułturowego
dallnej wsi. niClaklóC<lIlic pit;kna naturalncgo
środowiska
dzialalnością
człowieka.
Omawia typy
wsi. zagnid i hudynków
micS/kalnych.
Przy omawianiu
rozkładu budynków
i ich wnętrz przydaIyb; si" ich plany.
Uzupełnicnicm
lcgo rozdzialu jcst opracowanic
pióra E. Kraszewskiej-Sikorskiej
poświęcone
drellnianej
arcilitcktur/c
sakralncj Kujaw. Pisząc o zdobnictwie
wnętrza K. Pawłowska
przytacza
dane I litcratury. a taUe piSl.e o II spółczesnych
artystkach
ludowych.
malujących
ręcznie wzory
kil iaLO\It: na ścianach. i o makatkach
papierowych.
jak również o twórczyniach
pąjąków ze slom;. sztuC/n; ch k Iviall')\\', o artystkach
sypiących
wzory piaskicm.
Poświ.;ca też uwagę problemowi ludo\\ości
11/.orl)\\' na nl.iansie włocławskim.
Mówiąc o wzorach sypanych piaskiem. autorka ulega pokusic. cl.t;ste.i u hadaC/y sztuki ludowcj. przypisywania
motywom
"Drzcwka
życia".
ksi';:i; ca. słOlica arcilclypiC/nemu
myślcniu magicznemu.
"którc ulcgło zapomnieniu".
Tymcza,;em sarna technika sypania piaskiem
na naszych ziemiach
nic wydąjc się czymś archaicznym
i chyba trudno II iq/.ać .1;\ z azjatycką
mandalą
Ciekawe
natomiast
są wiadomości
o czerpaniu
lllOn'lw z J..obiercc'm dllorskich.
a takżc o wpływie na tę sztuk.; haftu kujawskiego.
Nie wiem,
doiak odległcj trad;eji
można IHIII'iązywać wit:szane
pod sufilt::m na Ziclone
Święta ptaszki
ze slomy i papil'l'u lub I. drCl\'lla. o skrzydłach
z łupanych deszczułek.
które miały symbolizować
Ducha Swi"tego. Te ostatnie znane są \1' J"('lżnych regionach
Polski. między innymi na Lubelszczyinie. gdzit: m,1\\ iano. :i.t: ich II'ykunawe;
nauczyli si.; strugania takich ptaszków w więzieniach
ros;.iskich. Jest jednak mo:i.! iII c, że ta galąi. twórczości.
podobnie jak wykonywanie
innych ptaszkÓII I drewna. mogla powstać w różnych miejscach
niezależnie
od siebic. Wnętrzu domu po511i<;con; jest rllll n ież rozdzial dOlyc/'lcy meblarstwa.
autorstwa
Iwony Świ.;ch. Ta sama autorka
omawia tt::i J..owals!llo. plecionkarstwo
i garncarstwo.
Bardzo cickallie
pr/edSla\\ia
się artykul autorstwa
A. Blachowskiego
dotyczący
stroju,
II którym autor wykorzystał
niel.l1ane dotąd zbiory zachowanc
w Rosyjskim
Muzeum Etnograliclllym w Sankt I'dersburgu.
Na podsta\\ic
klocków drukarskich.
znajdujących
się w muzcach
Torunia i Włocławka.
autor dochod/i
do wniosku. że naj starsze motywy zdobnicze,
funkcjonujące na Kuj<1lvach co najmniej od XVIII wieku. odżyły w hallach na strojach kujawskich
z lat 30.
ll<ISl.cgo stulecia. IlaiCiarki
miał; się jakoby wzorollać
na ornamentach
z druków na płótnie.
\\ dalslej części opmcowania
autor omawia krytycznie
..tYPowoŚć·· ubiorów. która na podstawie
Slroju
kujml'skiego
mÓII I.cspoló\1
II ./lIasie
f'olskieh
I(llklorystycznych.
SlrojrJlII
Autor
wytyka
Ludowych
stała się wzorcem
nicścisłości
w harwnych
scenicznych
tahlicach
kostiu-
zamieszczo-
l1;eh w lej puhlikacji.
BlaehO\\ski
podaje delinicję typowości odzieży zastrzeg:\iąc.
że typowa dla
danego regionu jest tylko taka I(Jrlna. która nie posiada analogii II' sąsiednim
regionie. chyba że
zostala
tam lapo:iyelOna.
/ tym stwierdzeniem
można
by polemizować.
gely:i sam autor
podąjc
prl; klad clel'\lonej
jaki II ystępująccj
zarówno na Kujawach. jak i w Wielkopolsce
lub na MalOI\ SIU. nic llumaCląc.
jakimi drogami
miałyby
przebiegać
te zapożyczenia
. .lako absolutnie
oryginalnc kuiawskie ((lrmy Ilymienia
aulor kapelusz pilśniowy czarny o twardej główce rozszerzającej się ku gl)r/c. kalian I. pólrękawkiem.
z doszytymi
rękawami
czerwonymi
lub z tkaniny
II!.Orzyslej. kiereję sukicnll<l z kapiszon..:m. sukmanę granatową
lub czarną z peleryną i ..potrze-
200
bami". kobiece czepce białe. haftowane płócienne lub batystowe czy tiulowe. rozłożyste. zwisające z tyłu lub z okrągłym
denkiem.
owijane
wokół głowy zrolowanymi
chustkami
i nigdy
nie mąjące taśmy do wiązania pod brodą, jak to było w czepcach paluckich.
Za unikatowe.
występujące jedynie
na Kujawach.
autor uważa również fartuchy
z czerwonego
inletu zdobione
białym haftem. Te jednak występ(J\vały
tylko w strojach odświętnych
kOllca X IX wieku. Nigdy
nic było w typowych
strojach kujawskich
hal10wanych
koszul ani gorsctów.
Autor stwierdza. że.
biorąc pod uwagę lazy stroju kujawskiego
i odmiany lokaInc. nie możemy stworzyć jcdnej wzorcowej formy. Za najbardziej
klasyczny
ludowy strój kujawski autor uznaj c tcn. kll')ry udokumentował Gerson. a opisał Kołberg. a więc odzież z lat 1850-1870.
Po 11\70 roku w ubioracb zamożniejszych Kujawiaków
zaczynają przeważać
elementy typowc dla miasta. W tym czasic tradycyjne stroje z dużym wkładem ,vłasnej pracy nosi warstwa uboższa. l tu tcż nic do kOllca mol.na się
zgodzić ze zdaniem autora, gdyż już i te stroje z połowy XIX wieku nosiły ccchy ubiorów miejskich. tyle. że z wcześniejszego
okresu. Dalej autor szczegółowo
omawia zdobnictwo
stroju
i czynniki
na nie oddzialujące.
jak pisma kobiece,
koronki fabryczne
itp. Twierdzi.
żc praca
u podstaw
prowadzona
w dobie pozytywizmu
przez dwory mogła się przyczynić
do rozwoju
hafciarstwa
ludowego
na Kujawach
w kierunku
wzornictwa
miejskiego.
Bardzo szczegółowo
omawia wszystkie części stroju w poszczególnych
okresach w odniesieniu
do plei i stanu nosicieli. Zwraca też uwagę na trudność w stworzeniu
jakiejś modelowej
1<mny stroju ze względu na
lazy rozwoju oraz na odmiany lokalne. Przedstawia
te odmiany na rysunkach.
Uważa. że problematyka strojów kujawskich
nie została w pełni omówiona
i zasługuj c na pełnicjszą monografię.
W innym rozdziale
Błachowski
zajął się dawną rzeźbą. Na wstępic podkreśla.
żc termin
"dawna" określa dzieła powstałe przed 1939 rokiem i wykonane
przcz rz.eźbiarzy. którzy zmarli
przed rokiem 1945. ale także tych. którzy urodzili się w wieku XIX. nawet jcśli ich dzieła powstały po II wojnic światowej.
Za datę graniczną pomiędzy dawną a wspólezesną
rzeźbą ludową
autor uważa rok 1945. gdyż:
I. wojna polożyła kres tradycyjnym
formom kultury.
2. mecenat powojenny
ukierunkowuje
ją nawołując do rcalizaeji tcmatyki świcckiej.
3. inspirująco
działał nowy pozawiejski
rynek zbytu.
4. powstały nowe stereotypy "stylu ludowego".
Do autentycznie
ludowych twórców działających
jeszcze dziś autor zalicza ludzi obdarzonych
wewnętrzną
potrzebą
tworzenia.
nie przełicząjących
swej pracy na złotówki.
Obok dawnych
świątków.
które powróciły do kapliczek po roku 191\9 (nie jest prawdą. żc wczcśnicj ich tam nie
było. tylko często były wykradane
przez "miłośników"
sztuki ludO\vcj
T.K.) poja\viają
się
nowc. zamawiane
u miejscowych
twórców.
Wcdług autora. ludowa rcligijność
stoi na straży
sztuki tradycyjnej.
Autor zwraca uwagę. że do kujawskiej
sztuki ludowej można zaliczyć tylko te
rzeźby. o których wiadomo,
że powstały
na tcrcnic Kujaw. a nic wszystkic.
którc tam zostały
znalezione.
Analiza form zachowanych
zabytków
pozwoliła
autorowi
wyłonić trzy zasadnicze
grupy rzeźb. Do pierwszej
należą takie. w których koncepcja
rze/.by rozwiązywana
jest samodzielnie bez naśladownictwa
łarm stylowych epoki. T\vórca dążyl do realistycznego
ujęcia postaci. ale nie umiał tego osiągnąć.
Starał się wysunąć na pierwszy plan clementy pełniące funkcję
symboli. Czasem tacy twórcy przez powtarzanie
pewnej formy dochodzili
do rutyny i tworzyli
własny indywidualny
styl. Druga grupa - to samoucy, rzeźbiący jednak zawodowo.
Do tej grupy
należy zaliczyć prace tych twórców.
którzy nie starali się opanować
kanonów
stylowych.
lecz
kierowali
się intuicją. Trzecią grupę. nazywaną
przez historyków
sztuki barokowo-ludowymi.
autor zalicza
do autentycznych
ru. i ich egzystencja
twórców
była związana
ludowych.
Tworzyli
z wsią. Są to rzeźby
oni na zamówienic
z wicku
paralii
lub dwo-
X V II. X V III i picrwszcj
połowy
XIX. Znajdują się w wielkich kościołach
lub w kapliczkach
przydrożny ch. Dużą grupę stanowią
tu figury Matki Boskiej Skępskiej.
bardzo popularnej
na Kujawach
(ale tylko w byłym zaborze
rosyjskim),
choć miejsce jej kultu leży w ziemi dobrzyńskiej.
Po po"staniu
styczniowym.
gd:
na skutek represji władz carskich oslabl ruch pielgrzymkowy
do Skępego. zaCięto r/eźbić Matkę
Boską Skępską na Kujawach.
Autor przypuszcza.
że niektóre z figurck o ccchach bardzo prymitywnych były rzcźbione przez samych pielgrzymów
jako tigurki wotywnc. W roldziale tym autor
201
pr7.~d,ta\\ ia ró\\ni~ż
bi<lgrafie kilku artystów.
7nanych
nam z przełomu
XIX i XX wieku,
których
zaJicza do grupy drugiej.
Rzó.bie
wspóh:/esnej
poświyconc
jcst opracowanie
Iwony Święch.
Zwraca
ona uwagę
na trudności
\1 /.akwali likO\\aniu
niektórych
twórców.
Są tacy. jak Stanisław
Zagajewski
czy
.\ndrzej RusocKi. Kt(,rych prace odbiegaj'l od kanonów przypisywanych
sztuce ludowej. Niektór/y 7. oma\\ianych
tW(lre<'m swoją biografią są bardzicj związani z miastem niż ze wsią. Większość z nich tworzyła na zamówienie
muzeów. prywatnych
kolekcjon~rów.
C~p~lii, czas~m Kościola. AutorKa zbija jednak CZysto prezentowany
pogląd. że środowisko
wiejskic nic aprobuje
t\\ón:zości
s\lych artysl(·l\\. I'r/ytacza
przyklady z.achwytu mieszkaJlców
wsi dla ich rzeźb, a lak t.
żc rzdby te nic traliaj,\ do środowiska
\\iejskicgo.
tłumaczy ich wysoką ceną. W dalszym ciągu
prZCdSla\\ ia biogralic i t\IÓITIOŚĆ dwunastu spośród trzydziestu
najbardzi~j
znanych i wielekroć
nagradzanych
artystó\V Kllja\l·skich.
I'laslYK~ \\ obm,:dach i Z\\'yczajach micszkańców
wsi kujawski~j omawiają
Hubert Czachowski i Krystyna
l'awlo\\sKa.
Na wst.ypic przcdstawiają
tlo ludowcj obrzędowości.
jej związek
l. da\\nymi
Kultami agrarnymi
czy z.aclusAowymi.
Aczkolwiek
rekwizyty
obrzędowe
posiadają
\\alory plastyczne.
ich Ilmkcja eslelycma
byla raczej drugorzędna.
Żywot ich był zwykle krótkotrwaly. gdyż wyKon) wano jc ze słomy. papieru. Na pierwszy plan wysuwają
się tu rekwizyty
związane z obrzydowością
zapustną. żywą na Kujawach do dziś. Autorzy mówią o dwóch poziomach działa!! w tych ohrz.ydach
magicznym
i społccznym.
Pierwsz~ przcjawiały
się w barwnych Korowodach
/.arustnych
prz.cbieraileów
z maszkarami
zwierzycymi
na czcle. Wegetacyjny
scns tych dziahul zachowaj się w wypowiadanych
t~kstach. a także w symbolicznych
postaciach
\\egćlacji. jaK koza. bocian. K0I1. nied/wiedź.
Symbolikę
postaci podkreślają
kostiumy zawierające Kosmalość. słomy. dz\\onKi mające odr~dzać
zlo. Akccnty spoleczne
przcjawiają
się w zaba\\ ie rodKozioIKo\\ej.
kdnoC/eśnie
jednak i tu pojawia się symbolika
magiczna w postaci chłopca-golaska
luh kozioib.
mająca repn:zentować
płodność.
Inne postacie występujące
w tych obch<ldach to lm .. .inni" . .i.yj'lcy roza społcC/.ności,\
wiejską - przedc wszystkim
Żydzi i Cyganie.
labe \\ydnl\\ny
dziad i haha. W lalach mi~dz.ywoiennych
do obchodów
zapustnych
przeniknyły
postacie z jasełcK czy \\ido\\isk
herodowych.
jak aniol. diabeł. śmierć. a także przedstawiciele
rÓinych zawodów.
nI', kominiarz.
fotograf. Autorzy podkreśląją
rolę Muzeum
we Włocławku
\\ podtrzymywaniu
tych Z\\ycz.ajów rrzcz organizowanie
przeglądów
grup z maszkarami
zapustnymi. połączonych
z przemars/\;m
grup karnawałowych
ulicami Włocławka.
Wymieniają
organizatoró\\ ciekawszych
zespołów.
Podkrcślaj,!
też rolę zespołów
folklorystycznych
w organizowaniu tych imprez ..
W dalszym ci'lgu został omó\\iony
okrcs wielkanocny.
z którym związane są palmy. kolaIki,
baranki z cuKru i gliny. jajKa malowane.
gaik. który na Kujawach
wiązal się jednak z Zielonymi
SIl i~tami i bl! jaKhy Kontaminacją
Z\\ yczaju gaikowego
z ohchodzcnicm
domów z kogutkiem
dyngusowym.
W Z.\\ i'VKu /. Zielonymi
Ś\\i<;tami zostało też omó\vione .. Św·ięto Pasterzy".
Sporo
miejsca roś\\ięcono
rebliz.) tom i.niwiarskim
i związanym
z Bożym Narodzeniem
(szopki. choinka). a [,ikże clemen10m plastYKi weselnej.
\\' rozdziale poś\\i~conYIlJ
zabawkom
ludowym
Bożena OlszeWSKa omawia różnice występujące \\ zabawkach
\\ yKonanych przez dzieci. doroslyeh członków rodziny i artystów ludowych,
Vliędzy innymi Z\\TaCa uwagę na rowszcchne
w okresie miydzywojennym
i w pierwszych
latach
po wojnie dre\\nial1(; bąki wprawiane
w ruch batem. Chłopcy konstruowali
te7. pistolelY i różne
dn:\lniane
narz~dzia. dziewczynki
wykonywały
lalki z gałganków,
Pośród zahawek
wytwarzanych przez dorosłych czlonKów rodzin do naj powszechniejszych
należaly wiatraki, Konstruowali
oni ró\\nió.
KołySKi dla laleK. sanlOloty ... kółKa-karuzclki".
konie. Niektórzy
specjalizowali
się
\\ pC\lnych
\\)Tobach
zostały zaba\\li
jui
za młodu.
a w \\'ieku
doroslym
zostawali
rzeźbiarzami.
Omówione
też
ceramic/.ne.
I.nalaz/o się \\ ksiqice n'mniei miejsce dla tarica i muzyki \\ rozdziałach
aulorstwa Roderyka
l.ang.ego i Aleksandra
Pm\laka. Aulor charakteryzuje
Kujawy jako obszar. na którym dominuj'l
1') Imy mazurkO\\e
(Kuja\\ iaK. mazurek. ohcrcK l. przy czym kujawiak jt:st tailcem picrwszoplano\\) m. Podkreśla plynność i harmoniy ruchów. charakterystyczną
dla tego tańca. Omawia charakter)styczny
dla ohrz.~dO\lości
weselnej
tanieć ..chodzony",
w którym drużba jakby pokazuje
202
pannę młodą zebranym. Autor podkreśla ró7nicl; między kujawiakiem. który stał sil; tariccm
narodowym i był tariczony w salonach. a kujawiakiem wiejskim. Omawia równiei pozostałe
tarice, podaje kinetogramy i nuty. W związku z tarieem zostal omówiony szczegółowo zwyczaj
podkoziołka. Sporo miejsca poświęcono dawnym kapelom. R. Lange podkreśla lei charakterystyczną dla Kujaw krótkość tekstów śpiewanych, w których muzyka instrumentalna dominuje nad
śpiewem. O pieśniach z Kujaw pisze w swoim artykule A. Pawlak. Przcdstawia on charakterystykę pieśni obrzędowych związanych z obrzl;dami dorocznymi. Zwraca uwagl; na analogię pieśni
"podkoziolkowych" z weselnymi. omawia też przyśpiewki i pieśni weselne.
Publikacjl; zamykają dwa artykuły Wandy Szkumlowskiej traktującc o zespołach folklorystycznych i o ochronie sztuki ludowej i folkloru. Autorka wyróżnia ((liklor tradycyjny istnicjący
jeszcze po II w~jnie światowej, udokumentowany przez badania terenowe przeprowadzone przez
PaJlstwowy Instytut Sztuki, Muzeum Etnograficzne w Toruniu oraz przCl redaktor Annę Jachninę
I. Rozgłośni Polskiego Radia w Bydgoszczy. Krytycznie ocenia działalność instruktorów zespołów folklorystycznych. tworzących masowo po II wojnic światowcj przy domach kultury. świetlicach zakladowych i różnych instytucjach oraz stowarzyszeniach. Wil;kszość z nich "ulepsza/a"
folklor tworząc aranżacje dalekie od oryginału. Związek I fi)lklorem stawal sil; coraz trudniejszy
do odczytania. Autorka zwraca uwagę na niebezpieczeństwo. jakim było zapożyczanie piosenek.
tańców i sposobu icb wykonania od innych grup. czasem z odległych n:gionów. a takie ..upolitycznianie" folkloru. Do momentów pozytywnych zalicza organizowanic od 1967 roku Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Spiewaków Ludowych w Kazimierl.ll Dolnym. gdzie jest promowany wyłącznie folklor autentyczny. Festiwale te udowadniają, żc folklor nic lTIusibyć stylizowany.
Jako imprezl; pozytywną wymienia również Ogólnopolski Festiwal Folkloru w Płocku w latach
1969-1980. a także. jeśli idzie o Kujawy. imprezy organizowanc od 1972 roku w ramach" Wiosny
pod Tężniami" pod nazwą Festiwal Folkloru Kujaw. Autorka ulvaża. że ten kstiwal przyczynia
się do integracji regionu. a jednocześnie inspiruje zespoły do przygotowyll.ania programów
opartych na miejscowych tradycjach. Jest też miejscem popularyzacji sztuki ludowej Kujaw.
Podobną funk~ję pclnią międzywojewódzkie przeglądy zespolów folklorystycznych. Stymulującą
rolę pełnią też przeglądy organizowane przez Wojewódzki Zwi,jZek Kółek i Organizacji Rolniczych. Autorka omawia również kapele dawne i współcz.esne oraz I.espoły prezentujące folklor
rekonstruowany. zbliżony do autentycznego i zespoły specjalizujące si.; w j(llklorze opracowanym artystycznie i stylizowanym. Powstawały one zwykle z inspiracji zewn.;trznej. były powoIywane do życia przez placówki kulturalne i szkoły. Był to folklor l\yuc7.ony. nic autentyczny.
Wreszcie mowa jest o zespołach kół gospodyń wiejskich.
W rozdziale poświęconym ochronie sztuki ludowej autorka omawia badania naukoll'C
nad folklorem. podejmowane w latach 1945-1975. prowadl.One przcz l'aństwO\I y Instytut Sztuki.
Muzeum w Toruniu i wc Włocławku. Polskie Radio w Bydgoszczy. a także prze/. różne ogniwa
administracji państwowej oraz stowarzyszenia. przede wszystkim Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne. Omawia też zmiany, jakie zaszły w zakresie opieki nad sztuką ludową
i 1()lklorem w związku ze zmianą podziału terytorialnego krąiu w 1975 roku. Podkrcśla roll; konkursów tematycznych. organizowanych przez Muzeum Etnograficznc w Toruniu i we Włocławku. a także o organizowaniu przez te lTIuzea wystaw zagranicznych. Wspomina również. o opiece
Muzeum Etnograficznego we Włocławku nad twórczością ludOI,,! Kujaw. mil;dzy innymi
o znaczącym fakcie. jakim było otwarcie Kujawsko-Dobrzyńskiego
Parku Etnograficznego
IV Klóbcc. Organizatorem
konkursów na sztukę kujawsk'l jest równicż od 1979 roku Muzeum
im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Podkreśla też roll; Bydgoskiego Oddziału Polskiego
Radia w popularyzowaniu folkloru.
Aneks do książki stanowi wykaz i omówienie zbiorów. dotycz'lcych Kujaw. II· poszczególnych muzeach Polski oraz obszcrna bibliografia. Wszystko to. a takie wysoki poziom graficzny.
sprawia. że książka stanowi ważne kompendium wiedzy o sztuce lud(l\\ej Kujaw.
l"<'I'esa IJ/ll1ill-l\arwicka
203
Ludwik K o I. o I u h. Rodzima wieś opolska. Kultura i ::ycie społec:::ne. SlIIdium socjologic:::no-etnograjicne. Opok I Y98. ss. 271.
Ksiąjka. która pojawiła si.,: w ubieglym roku nakladem wydawnictwa Uniwersytetu Opol~kiego warta jesl. nie\\<ltpliwie. poświl,:eenia jej uwagi. wychodzi bowiem naprzeciw niezwykle
aktualnej oheenie potrzehie określenia swojej etnicznej. narodowej i kulturowej tożsamości.
Rozprawa Ludwika Kozołuha jest studium jednego regionu - jest to ohszerne studium OpolszcZ~lny. jej historii. problem(m i specyfiki - jednakże same mechanizmy decydujące o indywidualnym charakterze regionu oraz narz.,:dzia badawcze i metody analizy wyników badań zastosowane przez autora mogą poslużyć do zrozumienia specyfiki zróżnicowania kulturowego w znacznie
szerszym aspekcie.
Omawiana pozycja składa si.,: z szcściu głównych cz.;ści. podzielonych na mniejsze rozdziały:
część pierwszą zatytułowaną "Zasadnicze pojęcia teoretyczno-poznawcze"
autor poświęcił
na omówienie poj<;:ć. jakie pojawiają sil,: w dalszych partiach pracy. W poszczególnych rozdziałach zostaly omówione takie zagadnienia. jak: świadomość społeczna. narodowa i religijna. tożsamość jednostki i grupy. problemy związane z wi<;:ziąspołeczną i postawami społecznymi oraz
integracją i dezintegracją rcgionalną. "obejmujące swoim zasi<;:giem aspekty etniczne. językowe.
kulturowe .. ze szczególnym uwzględnieniem kultury ludowej - oraz prohlemy gospodarcze
r~gionu" (s. 47).
Kolejnc dllie części omawianej ksią/ki zostaly poświęcone historii regionu od czasów najdawniejszych aj do czas(m współczesnych. z uwzględnieniem takich zjawisk. jak masowe wy.iazdy ludności Opolszczyzny do ówczesnego RFN oraz sytuacja na wsi opolskiej w latach siedemdziesiątych. Najnowszcj historii regionu trwającej do dziś a zapoczątkowanej zmianami
polityczno-społecznymi po roku 1989. poświęcona jest część piąta zatytułowana "Wieś opolska
a procesy tkmokratyzacji po 1989 roku". W tym rozdziale autor szczegółowo omawia zagadnienia związane z postawą ludności wsi opolskiej po roku 1989. powstaniem i działalnością Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego
Mniejszości Niemieckiej na Opolszczyźnie. a także potencjalnymi zagrożeniami hezkonl1iktowego współżycia mieszkańców wsi opolskiej. Ostatnią część
tego rozdziału stanowi omówienie i ocena działalności wspomnianego Towarzystwa SpolecznoKulturalnego Mniejszości Nicmicckiej.
Z kolei dwie powstałe cz<;:ścidotyczą problemów stricte kulturowych. Pierwszy z nich poŚII ięeony jest wspólczesnej kulturze ludowej wsi opolskiej. bowiem - co autor podkreśla w tytule kultura występuje tu jako "płaszczyzna integracji i podkreślenia tożsamości" (s. 135). Można
II nich znaleźć opis tradycji. zwyczajów
i obrzędów występujących na terenie Opolszczyzny.
Autor oma\\ia ich liJnkcjc oraz przedstawia (na podstawie badań) ich współczesną rolę. I tak,
przykładowo - .J dniem św. Andrzeja (30 listopada) związana jest tradycja różnorodnych wróżh.
które w czasach nam współczesnych zatraciły swój pierwotny charakter i przybrały raczej formy
zabawy. Wró/by andr/ejkowe znane są prawie 100% badanych. Praktykowane są przez młodzież,
a tematyką ich sCI w zasadzic sprawy matrymonialne. Nąjbardziej znaną wróżbą jest lanie
do wody roztopionego wosku - wymienilo ją 95% respondentów" (s. 155). W podobny sposób
Autor omawia inne zwycząje i obrzędy. dokumentuje pewne aspekty współczesnej kultury opolskiej wsi. Natomiast drugi z rozdziałów poświęconych zagadnieniom kultury dotyczy zjawisk
kultury współczesncj. ich funkcjonowania oraz wpływu. jaki wywierają na spoleczno-kulturowy
charakter regionu. Podrozdzialy tej części zatytułowanej ..Współczesne oblicze wsi opolskiej"'
dotyczą takich zagadnierl. jak szkołą i szkolnictwo. rola Kościoła katolickicgo. funkc:ionowanie
bibliotek oraz /ycie kulturałnc i autoidcntytikacja mieszkańców wsi opolskich.
Ludwik Kozolub w swojej ksią/ce podejmuje również kwestie związane z pograniczem kulturowym i wymieSlanicm kultur. jakie nastąpiło na ziemiach Opolszczyzny podczas wielowiekowych skomplikO\~anych procesów historycznych. W zakończeniu podkreśla. iż "rozprawa,
zgodnie z założeniem. ukazujc na tic historycznym proces kształtowania się i różnicowania tożsamości rodzimych mieszkańców wsi opolskiej, przemian kultury ludowej i jej roli we współczesnym życiu tego środowiska" (s. 232).
204
Uzupełnieniem
treści merytorycznych
zawartych
w omawianej
pozycji jest aneks. w którego
sklad wchodzą m.in. kwestionariusze
do badań terenowych. zdj<;cia oraz wykaz nazw wsi. w których
zostały przeprowadzone
badania. Ponadto książka zawiera obszermt hihliografi.,:. a także liczIle
mapy i tabele. które obrazują omawianą
problematykę.
Jest to więc szczególowa
i w drobiazgowy
sposób uj.,:ta mOllo,g,ralia regionu. którego indywidualny charakter
i specyfika jcst wyraźnie zaznaczona
na mapic Polski. zarówno tej kulturowospołecznej. jak i administracyjnej.
do czego w dużcj micrze przyczyniła
si.; postawa mieszkańcó\\
i ich poczucie więzi regionalnej.
Stanisław G a d o m s ki. Krajobric:: kaplic::ką. Cjórnośląska ()Iieyna Wydawnicza.
Katowice 1997. ss. 79: Ałicja G a I e c k a - I' a d u c h o w a. Kaplic::ki IIr::vliro:://(' ::it'mi raciborskiej.
Centrum
Dziedzictwa
Kulturowego
Górnego Śląska. Kalowice
19Y7. ss. 165: Maria L i P o kB i e r w i a c z o n e k. Pr::y śląskich drogach. Muzeum ŚI'lskie. Katowice
1998. ss. 220.
Recenzją obj<;te są trzy prace dotyczące
małej architektury
i rzcżhy sakralnej z. obszaru Górnego Śląska, powstale w latach 1997-1998.
Religia i religijność
od dawna wiązaly siO; z matcrialnymi
ośrodkami
J)'cia religijnego.
wyrażającymi
się w postaci wielkich
i malych form architektury
i rz.dhy sakralncj.
Świ'llynic.
kapliczki. figury i krzyże przydrożne
hyły i sq matcrialnym
wymiarem
modlit\\y
i rcligijnego kultu.
charakterystycznego
dla całego obszaru Polski. a szczególnie
Śląska o silnie zakorz.enionej
tradycji rcligijnej.
Mimo upływu czasu i zmiennych
losów historii. te z.aCh<l\\alle małe obiekty architektury i rzeźby sakralnej stanowią po dziś dzień charakterystyczny
element polskiego krajobrazu.
Otulone gałęziami
drzew. często zniszczone
i poszarzałe.
przesyconc
zapachem
ziół i śpiewem
ptaków
emanuj'l
ciepłem.
budząc
poczucie
bezpicczeństwa
i bliskości
Boga. który jesl lu
.,na wyciągnio;cie
ręki..:· Przcl. dlugic lala mala archilektura
i rzeiha sakralna z.epchnil,:ta na margines badań, nic doczekała siO;ambitni.:.jszych
opracO\\ań.
Pierwszą. klasyczną już pozycją prezentującą
małe formy architektury
i rZe/by sakralnej niemal z calego obszaru Polski była wydana (w okresie socrealizmu')
nakładem \\ydawniclwa
PAX.
książka Tadeusza
Seweryna:
Kaplic::ki i kr::y::epr::ydro::ne w !'olset' (1'J5X). W IYX9 roku ukazalo się obszcrne
opracowanie
rzeiby
ludowej
Romana
Reinlussa
LlIliowa r::e:':bakamienna
w Polsce. Kolejne lata przyniosły szereg opracowań o zasi.;gu lokalnym.
Od kilku lat obserwowany
jest wzrost zainteresowań
rrohlclllatyk,t
badawC/ą
w zakresie
małych form architcktury
i rzeiby sakralnej, stanowi,\cych
c/I,:sto jedyne ślady dzicdzictwa
kulturowego .,małych ojczyzn".
Społeczności
lokaInc. chcące określić \\łasną tożsamość ... na nowo"
odkrywają
pio;kno rrzydrożnych
kapliczek
i krzyży. Wielu historyków
i etnologów
rodcjmujc
próby ich zinwcntaryzowania
i opracowania.
W ostalnich latach plonem tych dociekań jest kilka pozycji obejmujących
tercn Górnego Śląska. W 1997 roku Górnośląska
Oficyna Wydawnicza
i Centrum D/icdzklwa
Kulturowcgo
Górnego Śląska wydały dwie albumowe
książki: Krajobra:: :: Iwplie::ką S. Cjadomskicgo
oraz A'aplic::ki i kr::yże pr::ydro::ne ::iemi raciborskiej A. Gałcckiej-I'aducho\\l:j.
PiemsJ:a z nich. z krótkim wstępem.
stanowi
fotograłiczną
prezentatCil,: kapliczek
przydrożnych
i krzyży z wybranych
75
miejscowości
obszaru województwa
katowickiego.
S. Gadomski.
znany fologralik.
na około 150
barwnych
fotografiach
ukazał galerię różnorodnych
form kapliczek.
ligur i krzyży w otoczeniu
malowniczego
pejzażu śląskich osiedli, miast i wsi.
Ten fotograficzny
przekrój przybliża przecietnemu
mieszkallco\\i
Górncgo Śląska różnorodność. piękno i wartości malej architektury
sakralnej.
Pozwala zauważać \\ najbliższym
otoczeniu
to. co było dotąd nicdostrzegane.
Książka jest zaopatrzona
\\ mapkI,: ohrazująq
czek. krzyży i figur przydrożnych
zamieszczonych
w albumie oraz opis u'cści
kładnym określenicm
roku tundacji kapliczek i krzyży (hel. fundatora).
położenie
liltogralii.
kapliz do-
205
Ciekaw'l
rucihorskiej.
Raciborz,a
Pictrowice
pozycj.,: stamm i praca 1\. Gałc<.:kic.j-I'aduchowc.j
Kaplicki i kr:y:':epr:ydro::ne :iemi
maj'lca charaktn
iluslrowanego
katalogu
obiektów
znajdujących
si.,: na tcrenie
i kilku okoliu.nych
Wielkie i Rudnik.
gmin:
lawiera
Krzanowicc.
Krzyżanowicc.
królki wst.,:p. fotograficzny
Kuźnia Raciborska.
Nędza.
katalog z opisem oraz indeks
Ilszystkich
kapliu.ek.
ligur i krzyiy przydrożnych
ziemi raciborski~i.
sporządzonych
przez aulork.,: na podslal\'ie
karl adresolvych
wykonanych
w 1995 roku przez A. Owczarek-Kowalczyk
na zlecenie
Centrum
Dz.iedzict\la
KuilllrOI\'ego
Górnego
Sląska.
Książka
zaopatrzona
jest
II sln:szu.cnia
1\ j.,:z.ykach czcskim i niemieckim.
W krótkim \vst.,:pic autorka wyjaśnia genez.,: powstania
i lundacji kapliczek.
figur i krzyży
przydrożnych.
Illai'lcych naju..,:ściej eharakler dzi.,:kczynny. Opisuje również najczęściej
spotykam: typy kapliczek na ziemi racihorskiej.
jak np. kapliczki domkowe.
stawiane na rzucie kwadratu
lub proslok'lla.
z ccgły. krytc dwuspadowym
daszkiem
zwieńczonym
trójkątnym
szczytem
lub
fry zem.
Wiele u\\agi ,wtorka poświ.,:ca rzcźhie sakralnej.
dziykczynnemu
votum. najbardziej
rozpoIlszcchnionym
kultom
Śll ięty ch: .lana Nepomuccna.
Urbana.
Floriana
i Matki
Boskiej.
Choć
/amiarcm
autorki (jak ZaLnaua
wc lIstępic)
było opraco\HlJlie
przewodnika
po ..raeiborskich
kaplicznych ścieżkach".
ksi,\ż.kę lę można I.aliczyć w poczet opracowań
popularnonaukowych.
I'iemszą.
plmażną
prl)hcl naukowej
rcJ1cksji.
dotyczącą
małej
architcktury
i rzeźhy
sakralnej
na (iórnym Śh\sku. jest \\ydana w 19')X roku pr/ez Muzeum Śląskie. książka etnologa i pracownika tutejszego muzeum
M. Lipok-Bierwiaczonek
Pr:y ..iląskich drogacI/. Praca ma charakter
albumowy
(część fotograliczllo-dokumentalna).
jak i popularno-naukowy.
systematyzujący
dotychczasową
wiedzę o maki architckturze
i rzd.bic
sakralnej
z wyjaśnieniem
meandrów
ich
hi:;torii. Składa si.; z dwóch cz.;ści: fotogralicznej
i opisowej. Fotografie (ok%
250). w większości czarno-hiałe.
wykonał J. Bierwiaczonek.
Przedstawiają
one kapliczki. krzyże i rzeźbę sakralną
z obszaru zachodniej
cz.ęści (iórnego
ŚI'lska (bez Opolszczyzny)
oraz niektóre obiekty położone
na ziemi rybnickiej.
\\' części
llpisOl1 ej autorka
dokonuje
krytycznego
przcglądu
opracowań
małych
obiektów
ar-
chitektury i r/e/hy sakralnej.
które ukaz,liy si.,: od końca XiX wieku do okresu wspókzesnego.
t:w<lża. ze żadna I d<llychczasol\ych
pozycji nil: wyczerpuje
w pełni tcj problematyki.
W kolejnych rozd/iajach
przed·;!a'.lia
I wyjaśnia
okoliczności
powstania
kapliczek.
figur i krzyży przydrożnYlh. wskazujcl" na Ich religijny i kullllrowy charakter.
Kapliczki. ligury i krzy iC h.,:dc)Ce sakralnymi
elementami
przestrzeni.
porządkowaly
ją. nadaJ,lc określony sens. znaczenie
i symholikę.
Budowane
były na rozwidleniu
dróg oraz na krańcach
dallnej zahudowy:
na granicy przestrz.eni
znanej (orbis interior) i obcej (orbis exterior). aby
każdy. klo \\chodzil
lub wjeżdża! do wsi. musiał najpierw pokłonić się Bogu. Odmienność
miejsca sacrum ccchO\\ało wyral.ne jego wyodr.,:hnienie.
podwyższenie
łub oddzielnie ogrodzeniem.
Lokalizacja malych ohicktów architektury
i rzeźby sakralnej miała także wymiar symboliczny
i magiC/,ny. n,lwiązujący
do okrcsu pogatiskiego ... Odganiała"
si/y groźne dla człowieka
oraz
bronila im dostępu do siedlisk ludzkich. Pogańska symbolika
widoczna jest też w stawianiu
kapliCLek i krzyży w sąsiedztwie
wysokich. wickowych
drzew - symboli wiecznego
trwania i odradzania się życi:.!.
Male obiekty architektury
i rzcźby sakralnej by/y zazwyczaj
prywatnymi
fundacjami
pańskimi luh chłopskimi o charakterze
intencyjnym
oraz dzi.;kczynnym.
Często ich wzniesienie
wiązało
:;ię z jakimś w'ażnym I\ydarzcnicm
historycznym.
inspirując
ludzką wyobraźnię
do tworzenia
/mitologi/.llllanej
wersji historii danej miejscowuści.
Maria I.ipok-Biemiacz.onek
i r/óhy
sakralnej na (jt"mlym
przedstawi/a
w swej ksią:icc
ŚleIsku. wskazując
na wyraźną
II krzyżach kamiennych
Ilożych Mękach. o cokole pokrytym
najC/.;ściej dreWllianc krl,yże z blaszaną postaci,! ukrzyżowancgo
, ierll\\nomierna
;;akralnej.
jest tu lakże częstotliwość
Fakt ten I,p'y autorka
z dost.,:pem
występowania
do surowca
bogactwo
specyfikę
lorm malej architektury
tego obszaru, widoczną
płaskorzeźbami.
Chrystusa.
małych
(piaskO\,viec)
Tu też występują
form architektury
oraz lokalizacją
i rzeźby
warsztatów
kamieniarskich.
Ie względu na znikomą ilość źródeł. trudno do końca ustalić ich właścicieli. czy
też II skazać lII'órcóII. Cz.,:Ść pOlOslaje nadal anonimowa
i SIanowi wyzwanie do dalszych badań.
206
Na podstawie dobrze zachowanych inskrypcji oraz dokumentacji archiwalnej autorka ustaliła
że naj starsze zachowane obiekty architektury i rzdby sakralnej pochodni z XVIII wieku. najwięcej zaś powstało ich w wieku XIX. Skupienie naj starszych zachowanych krzyży na ziemi
pszczyńskiej nasUlva przypuszczenie. że ta torma rzeźby sakralnej sląd wlaśnie upowszechniła się
na sąsiednich ziemiach Śląska.
W zakończeniu autorka wyraża obawy i troskę o przyszlość małych limn an:hitcklury i rzeźby sakralnej. postulując profesjonalizm w prowadzeniu prac konSef\\aIOrskich i zabiegóI\' renowacji. Pozwoliloby to uratować dla potomnych ",nadszarpnięte czasem" małe obiekty sakralne
oraz odsłonić dalsze ich nieodgadnione tajemnice.
Praca M. Lipok-Bierwiac7.0nek Pr::y śląskich drogach. starannie wydana i napisana piękną.
poetycką polszczyzną w oparciu o bogatą dokumentację źródłową i lolograficzną. stanowi cenny
przyczynek i inspirację do podobnych hadań i opracowali innych ohszarów Górnego Śląska.
również hagatych w małą architekturę i rzeźbę sakralną. Stanowi też punkt wyjścia do opracowania całoksztaltu religijności ludowej na tym obszarze.
Trudno nie podzielić poglądu autorki. że ..zasobność śląskiego skarhca" i jcgo wielorakie bogactwo są niewyczerpalnym źródłem badań dziedzictwa kullurowego ..małych ojczyzn"'. zarówno
pod względem historycznym jak i etnologicznym. Przedstawione w niniejszej recenzji książki są
na to niezbitym dowodem.
Krvs/yna Kierela
Ga/i::ien. f}hnographische
Erdkundung bei den Bojken und / lieu/en in den harpa/en. Beg/ei/buch ::1IrJahres a1lss/ell1lng /998 des Etnographischen Museums ,<"'Ch/OS.I·
Kil/see (BIII'genland). Osterreichisches Museum tlir Volkskunde, Wien- Kittsee 199X. ss. 244.
Książka stanowi jakby popularnonaukowe wprowadzenie do wystawy o Bojkach i Huculach
sprzed okolo stu lat. otllartej od czerwca 1998 roku w salach muzeum ctnogra!il:Zł":go w Kitsee.
Wcześniej ukazało się w niewielkiej książce pl. Elhnographie o/m!! (Jren::en pięć artykułów
wiedeóskich etnografów a galicyjskich zhiorach OMVW. Są lo rozszcrzone tekst)' retCratów
z kontCrencji ..Etnogral1a hcz granic". Lwów. wrzesień 1996. Zasluguje ona na uwagę także
u nas, nie tylko muzealników i etnografów. ze względu na jej oryginalnie i przejrzyście ujętą
treść. która wprowadza czytelnika. zwłaszcza potencjalnego widz.a tej wyslawy. w s/.erszą historyczno-kulturową problematykę wschodniej zwłaszcza Galicji w lalach. gdy istniala jako część
monarchii austro-węgierskiej. Warunki bytu i kultura ruskich górali. Bojków i IlucułÓw. ukazane
zostały przez hogate zabytki muzealne. zgromadzone do 19IX roku. uzupełnionych przez nieco
dawnych fotografii i obrazów oraz współczesnych wytworów rzemiosła huculskiego. W 1999
roku dołączono fotografie ze współczesnej Huculszczyzny Andrzeja Poleca z Warszawy.
We wprowadzeniu do omawianej książki Klaus Beitl wskazałna bogate zbiory zgromadzone
IV OMVW. które przez wiele dziesięcioleci stanowiły jakby ..uśpiony skarh" tego muzeum.
W nowych warunkach politycznych 1991 roku stało się moi.liwe (zapoczątkowane już kilka lat
wcześniej) ponowne ich odkrycie dla ludoznawstwa austriackiego i ukraińskiego. Z okazji zbliżąiąeej się setnej rocznicy ukazania się tomu Galicja w II ielkicj serii .I/anarchia austro·
węgierska w słowach i ohra::och (Kronprinzwerk). urz<\dl.Ona zostala w 19')6 roku wystawa ..Galicja w obrazach z Kronprinzwerk" (Lwów. Kraków. Wiedeń) oraz sympozjum we Lwowie ..Etnogralia bez granic. Początki zbioru ludoznawczego i hadal'] karpackich w ich ówczesnym kontekście i ich obecne znaczenie". z udziałem etnografów' auslriackich. ukraińskich i polskich.
W 1998 roku została otwarta w Kitlsee wspomniana wystawa. poświęcona Bojkoll1 i Hucułom:
II związku z nią kilku etnografów austriackich udało się na krótki zwiad do miejscowości.
z których głównie pochodziły eksponaty sprzed okolo stu lal. W kI\ietniu 1')<)<) roku wystallę
przeniesiono również do Wiednia na okres 4 miesięcy.
207
Jedenaście
rozdzial,)\\
omawianej
książki opracowalo
siedmiu autorów z Austrii, po jednym
i Ukrainy. Wśród nich jest jeden profesor uniwersytetu,
trzech dyrektorów
muzeó\v
etnograticznych
i trzech innych pracowników
naukowych
w stopniu doktora. Zwraca uwag«
kompetentnc
i przcjrzystc
opracowanie
każdego z rozdziałów
przy zawężonej
jednak bazie źródłl)\\ej. pozhav.·ioncj.
poza jednym wyjątkiem.
publikacji
autorów polskich.
Podstawą źródłową
były publikacje IV jt;zykach niemieckim.
angielskim
oraz ukraińskim
(jeden przypadek).
W załączonym wykazie
hlisko 120 publikacji
naukowych
(.. Wybrana
literatura
dotycząca
Galicji")
znajdujemy
zaledwie 4 artykuły polskich historyków.
a wśród 35 pozycji z zakresu publicystyki
i literatury 5 aulorów polskich (Schulz. KuśniewicI..
Polec. Witllin. Vinzenz).
W dwóch rozdziałach A. Woldana o llucu!aeh
i Bojkach IV literaturze
zostali wymienieni
czterej autorzy polscy
i fragmenty ieh tebtó\\'
(Karpirlski.
Korzeniowski.
Pol. Vinzenz). Zabrakło polskich etnografów.
II tym nawe! Kolberga.
a także wzmianki
o pierwszej
wystawie
sztuki huculskiej
w Kolomyi.
którą w 1880 roku zwiedził sam cesarz Franciszek
Józef. Publikacjc
w j«zyku polskim były niedost.,:pne dla aulOrów książki z powodu jcgo nieznajomości.
A polskich
publikacji
z zakresu
etnogratii. odnoszących
sit; do Galicji. nic mamy. nicstety. w j<;zykach obcych. i w tym ustępujemy ukrairiskim badaczom.
którzy zacz.,:li publikować
IV Austrii
od schyłku XIX wieku i dostarczać zbiory eksponatl'l\\
dla ()MVW.
Wśród nich Iwan franko'
dostarczył
najcenniejszych
obiektów etnogralicznych
z BojkolIszczyzny.
I. Niemiec
Autorzy omawianej
bi,)żki
przedstawili
więc obraz południowo-wschodniej
Galicji (a nie
całej. jak by (o sugerOlval tyluł) i jcj etnografii
takim. jakim on jest w oczach Austriaków
oraz
Ukraińców.
zwłaszcza
tych. którzy publikowali
po niemiecku
i później po angielsku.
On może
różnić si.; mniej lub bardziej od naszego. opartego głównie na polskich. choć także ukraińskich
badaniach. Obydwa powinny uzupełniać
i wzbogacać
obraz warunków
bytu, kultury materialnej
i sztuki górali ukrairiskich Karpat.
Edward Pielras::ek
ha K r c k o v i Ć o V {l. /.wischen Tolemn:: lind Barrieren: dos Bild der Zigellner lind Juden
in del' slovokisclwll {-olklore. Pctcr ł >ang. Frankfurt am Mein 1998. ss. 317.
Eva Kn:kovićov{l
kologii w Slowackicj
jest profesorem
ludoznawstwa
ze specjalnością
folklorystyki
etnomuzyAkademii Nauk. kj książka Lwischen Toleron:: und Borrieren: dos Bi/d der
Zigeuller und .ludell in der slovakischen Folklore podejmuje problematyk.;
etnocentryzmu
i obrazu Cyganów oraz. i.ydÓw II' słowackim
folklorze. I.asadniczo
praca składa się z sześciu rozdziałów. choć można podz.iclić ją na dwie czt;ści. Pierwsza z zakresu historii kultury i folkloru podejmuie tematykt; wicioclnicznych
i wielokulturowych
ccch większości
narodowościowej
(von "Sieh
selbst") i mniejszości
narodowościowej
(..den Fremden" albo .. Anderen").
Druga cz.;ść jest swego
rodzaju przcgl,]lkm
stcreotypOl\ych.
ludowych
wizerunków
Romów i Żydów uzyskanych
poprzez analizt; matcriałów
archiwalnych.
a popartych
dodatkowo
badaniami
w terenie. Korpus
badań stanowi 85 tys. pioscnck. przyslów i ludowych opowiadań
od picrwszej
do współcze,ności.
Profc'llf ":va Krekovicova
jako przedmiot swoich badań
gólnc
motyli).
atrybuty
o post3lvach Słowak,)\\"
informacji o stosunkach
ohrazów
i cz.,:stotiiwoŚć
występowania
do innych grup etnicznych
(Romów
mit;dzy \viększością
i mniejszościami
motywu
polowy XIX wieku
przyjmujc
poszczedająccgo
i Żydów). co stanowi
narodowościowymi.
świadectwo
cenne źródło
Poprzez kon-
strukcj.; obrazu autorka ukazuje zasad.,: przedstawienia
rzeczywistości
(obcy. inny. figura komiczna parodia. ohraz romantyczny)
IV odniesicniu
do faktu. że wizerunek
Żyda i Roma występuje jako wiclOl\arslwowy
obraz innej grupy etnicznej.
a jest reprezentowany
poprzez zbiór
tekstów i poszczcgólny<:h
atrybutów.
W centrum uwagi znajdują się Romowie. a część o Żydach
, Wspomnieć można. że ostatnio wsIał odsłonięty pierwszy poza granicami
gdzie na tamtcjszym uniwersytecie uzyskalon tytul doktora.
II laśnie II" WIcdniu.
Ukrainy pomnik I. Franki
208
j.:st traktowana
jako uzupdni.:nie.
Autorka w sposób plastyczny
ukazuj.: zaki.ność
pomiędzy
t:1nocentryzmem
na ł<:renic Słowacji a odzwierciedleniem
lego .:tnoc.:nlryzmu
II' I<Jlklorzc. Pieśni
analizowanc
w trzech ostatnich
rozdziałach
ksi,!żki uporzqdkOlI'anc
S'I I"cdlug dominujących
wątków.
W.: wstępi.: pracy profesor Fva Kreko"icova
wyjaśnia zjawisko "SIIOjCgO" i obcego" objawiając.:go siC; w postaci mentalnych
obrazów (dwoistość
z.naczenia obccgo: "Fn:mdcn"
i "And,:r.:n") i tego. co w lolkiorze
nazwała
wyimaginollanym.
Autorka
pisze. ie obral "swojego"
i "obcego"
(.. Frcmden"
i "Andercn")
musi być rozpatrywany
II kordacji
z warunkami
historyC/nymi. Ponadto uważa. że właśni.: w ni.:których gatunkach
folkloru odkrywanc
przCl. nią wizcrunki ..obcego" i ..inncgo" ("Fremden"
i "Anderen")
pozostają w niczmienionej
postaci albo ulegają
transformacji.
W pierwszym
i drugim rozd/jalc
książki aulorka zajmujc się ctnoccnlryzmem
i stereotypem
Żydów i Cyganów
w siollackim
1()lklorze. Wskazując
na wply"
lalciności
historycznych
i pokoleniowych.
swoją uwagę kicrujc między innymi na stereolypy
słowne. które I. \.;olei kszlałtują
obraz ..obcego"
na przykładzie
Zig.:uner". co można tłumaczyć
Cy ganów ("Cicrny
si jak
.,j,:sleś czarny ja\.; Cygan").
Cig(IIl"·
.. Du bist schwanz
wi.: ein
Trzeci rozdział jest ana!i/"l obrazu Cyganów
w tymż.: folklorl':.
Krekovicov(\
prCl.:ntuje zebrane materialy (pios.:nki.
przyslollia.
opOIliadania
ludolI':) i do\.;onuje ich analizy ze IIzględu
na poszczcgólnc
atrybuty
Cyganów.
Poprzcz analizę zjawis\.; ta\.;ich ja\.;: wi/ ..:rune\.; potoClny:
język
różnorodność
ze wzglC;du na plcć (np. młoda Cygan\.;a ni.:szczęśliwie
za\.;ochana): szczególne przyzwyczaj en ia oraz normy moralno-etyczne
a) skra moralntH:tyczna.
b) róinorodne
cechy ncgatywnc.
c) specyticzne
traktowanic
dzieci
poloż.:ni.: socjaln.:: zatrudnicni.:
i praca:
wyznanie:
wygląd zewnętrzny:
dawne zwi'l7.ki historyczne
międ/:y Romami a nic-Romami:
romantyczny
obraz Cygana i Cygan\.; i w oczach Słowa\.;óll. Dzię\.;i lIskazanym
wyiej wyrói.ni\.;om
analizy autor\.;a zbliża się do omówienia
problematyki
I.asięgu tolerancji
Slowa\.;{lII wobec obcych (bt-'isc/ien 701eran= /Ind l3arriercn ...)
W czwartym
rozdziale autor\';a snuje rellebje
na temat genealogii
iydows\.;iej
II słOIlackim
folklorzc.
Analizuje
- podobnie ja\.; II' przypad\';u Cyganówmalerialy
i.ródloll'':. by Ily\.;azać
granice tolerancji
w stosunku do tej mniejszości
narodowościowcj.
listala. podobnie ja\.; II przypad\';u Romów. porZ<ldek dziC;\';i któremu łatwiej jest konstruować
Ilnios\';i o "obcości"
i ..inności". W przypadku
Żydów robi to jedna\.; na nieco mni.:jS/cj próbie materia/(m.
Potwierdzeniem
stosunku
Slowa\.;ów do Romóll' i Ży dów jesl material I.,marly II V I wIdziale
książ\.;i. który
stanowi
analizę
i \.;omentarze
Krekol'icovei
nad granicami
tolerancji
II IIII"lorze.
Jest to część
objętościowo
największa
ze wzgl.;du na liczbę tckStÓII' piosenck II ory ginale oral: ich llumaczenia
na język niemiecki.
Dlatego. jak się wydaje. [en rozdzjał jest najhardziej
interesujący.
Dodat\.;owym jego alutem jest \';Iasy/ikacja
pioscne\.; według porz"dku:
dnonimy:
oheślenie
ję/·yhmego
stereotypu: języ\.; (stanowiący
mieszan\.;ę języb
slollac\.;o-roros\';iego):
ję/.y\.; "parodii" imitujący
brzmienic
zarabiania
mowy Romów:
pr/.yzwyczajenia
na i.ycie. zatrudni.:nie:
stereotypy
życiowc
i menlalność:
poloż.:nie
socjaln.:. sposób
Żyda i Cygana II oczach Slowa\.;ów: romantyczny
obraz Cygana.
Przy omawianiu
\.;olejnych rozdzialów
pracy Lvy Kre\.;ovicovej
pominęlam
rozdzial pr/cdostatni. \.;tóry stanowi odpowiedź
na tczę zawart,!1V tytule ksiąili /.lI'i.l'c/iell !'o/I!/'{//,e /l1U/Barricren ... Omawia ona w nim wyznacmi\';i
"swojskości"
i ..obcości"
i zalcżnośei
pomiędzy
nimi.
IV zlViąz\.;u z historyczną
koegzyslencją
na tym samym terytorium.
SlIoje
obrazu
badania
(\.;orzcni.:
i Żyda najczęścic.j
li" (żydłaczyli).
autorka
plaszczy;.nach.
!ntercsowały
tolerancja
i bariery.
Stwicrdza.
i.e Ilyobrai.enia
dOlYC/'lce
ukazy Ivane Sil poprz.:z
stereotypy
jyzykoll':
i obraz)'
Żydzi - ..Iaj\.;a-
uprzedzeń).
a Cyganie
prowad/ila
mówili
IV trzech
"prl:C7. zęby"
Słowacy różnicują
swój stosunek do obcych
brych" można zaliczyć np. Il'ygląd fizyczn)'.
a do ..złych" np. "-radzicż cz.y lichll·ę.
badaczka zalicza: ncgatywne
cmocje.
i "przez
nos".
.i'r stereotypizacja
II izualnc:
Nawd
ta\.; zllani
Roma
lokrancyjni
Ivsbzując
na ich dohre i I:le cechy. Do cech "dotalent Illllzyczny albt) zdolność do handlu \.;mimi.
Trzeci,) poruszan,! plaszczy/.n'l
uprzcdzcnia
i labu II slosun\.;u
Sil uprzedzenia.
do mniejszości
do których
elnicznych.
209
Olle typom; haril:ry rozpatrywane są w trzel:h warstwach: pSYl:ho-etycznej, społecznej i kulturolIej. Przykładl:m tahu jest zakazzawil:rania małżeństw poza wlasJ1<\grupą etniczną.
Książka Lv)' Krekovicovej porusza problematykę ..swojego"' i ..ohcego"' . .lej walorem jest rozróżnil:nil: znaczenia ..ohl:ego"' na: ..fremden'· (..ohcego") oraz ,.Anderen"' ("innego") . .Jednak
najeiekawszl: jest zamieszczenil: części analizowanego materiału źródłowego (rozdział VI).
Zwłaszcza dla haJal:l.Y po(kjmujących tematykę ..obcego". a w szczególności tematykę cygańską. OWl:matl:riały mogą stanowić przyczynek do szerszego rodzaju retlek~ji nad społecznością
Romów. Dlatl:go tó warto sięgnąć po książkę Krekovićovej Zwiscllen 7a/eran:: und Barrieren ...
Omawiana praca. stanowi'lc analizę stosunków i zależności między ..swoimi" a .,obcymi"
na terenil: Słowacji. może równil:ż inspirować badania polskie. Na koniec wypada dodać,
że książka zaopatrzona /.Ostala w fotogratie i stanowi kolejny tom (2 ł ) cykłu poświęconego hadaniom nad Cyganami.
!::ahe/a Po/ańslul
S/oW/kia
!c'ul"OpeanConlexls o/llIe Fo/k C'u/lure. red. R. Stolicna. Veda Publishing House
of the Slovak Acadcmy of Scienc.:s. Bratislava 1997. ss. 366. ił.. mapy.
W ostatnich dzil:sięciokciach l:tnologia słowacka może poszczycić się szeregiem osiągnięć.
Ograniczając się tylko do puhlikacji. należy wymienić wychodzący od 1953 roku kwartalnik
..Slovensky narodopis". od 196& roku ukazuje się międzynarodowy rocznik ..Ethnologia Slavica"
(ostatnio pod tytułem ..Ethnologia Slowaca et Slavica"). Wymieńmy jeszcze .,Narodopisne
informacic". klórl: po roku 199(, wychodzą pod nowym tytułem - ..Etnologickć rozprave". Szereg
liuących się monogralii zapoczątkował Rudolf Bednarik publikacją Ducllovna a hmolnó ku/lura
s/ovenskJ!Io rudu (..Slovl:nska vl,l'itiveda"', 1943). Kulturę ludową Słowacji przedstawiono
II drugiej części prac)' I.hiorowcj (eskos/ovenska
v/asliveda, cz. 3 Lidovó ku/lura (Praha 196&).
W 1972 roku ukat.ała się kokjna praca zhiorowa Die s/owakische Volkskll/lur - Die maleriel!e
lind Rei.W~r:e}..·/I/l/lr(red. E. Ilurv<'lIhova i V. LJrbancova). Trzy lata póżniej opublikowano ohszaną prac;; S/ovensko 3. u. 2 !:/ld (rl:d. 13. Filova i 1. Mjartan). W ostatnich latach ukazały się trz)'
znaczące praCl: zespołowl: przygolowane głównie przez hadaczy skupionych w Ustal' etnológie
Słowacki.:j Akademii Nauk. W roku 1990 opublikowano F.lnograjick)! al/as S/ovenska (red.
S. Kovacl:vicova). pięć lat póiniej ukazała się dwutomowa Encyklopedia rlldovej kU/lWy S/ovenska (red. J. Botik i 1'. SlavkovskY). a w 1997 roku drukarnię opuściła książka pl. Slovakia - European Contexls o/l!le Fo/k CU/IIII'e pod redakcją Rastislavy Stolicnej. Niewielki nakład i trudny
dostęp do tej pozycji sklonil rl:Cl:nzenta do szcrszego przedstawienia publikacji.
Slovakia jl:Sl pracą I.hiurową piętnastu autorów. Wielu z nich brało udzial w opracowaniu etnograticznego atlasu Słowacji. Jest to istotna informacja, gdyż recenzowana praca ma na celu
opisanic i wyjaśnienie przyczyn zróżnicowania kulturowego Słowacji. Autorzy nie poprzestają
więc na ukazaniu rozl\oju tradycyjnej kultury w zależności od środowiska geograficznego i różnorakich uwarunkOWali historyc/.nych, w tym zwłaszcza osadnictwa woloskiego. niemil:ckiego,
węgierskiego i in.. ak sięgają po prace polskie, czeskie, niemieckie, austriackie, węgierskie
i ukraińskie. ahy odczytać procesy zapożyueli, które zachodziły w drodze dyfuzji.
Autorzy Iviększości rozdzia/óI\" poprzedzają opisy i interpretacje etnologiczne zarysami historyl:znymi sięgąjąl:. tam gdzil: to było możliwe, do danych archeologicznych. Trudno jest recenLOI\"aćw krytyczny sposóh prac;; zhiorową ohejmującą nieomal całą kulturę ludową. Nad tonami
polemicznymi i uwagami hędzil: dominować styl re/ata re/ero.
Rolnictwo wraz I. uprawą winnej latorośli. hodowlę i pasterstwo przedstawił Peter Slavkovsk~. którl:go poznaliśmy wczl:śniej jako autora książki !?olilik a je/w próca (Bratislava 198&).
Swój obszerny artykuł opatrzył IV pięć map. Na jednej z nich (s. 56) przedstawił obszary,
na których już w końcu X IX Ivieku rolnicy posługiwali się narzędziami produkcji fabrycznej
(południowo-wschodnia Słowacja oraz okolice Koszyc). na innej (s. 57) zaznaczył zgeneralizo-
210
wam; zasięgi narzędzi i prac archaicznych
w pierwszej
połowic XX wieku. a mianowicie jednej
orki w roku. drewnianego
pluga oraz siewu ro;cznego i młocki ccpami. Owa archaiczna
strefa
obejmujc obszary górskie. podczas gdy obszary nizinne były już w tym czasie nasycone innowacjami. Niekiedy jednak
i na południu
Słowacji
można spotkać stare elementy
kulturowe.
jak
choćby młockę pod gołym niebem przez wydeptywanie
przez konie ziarna ze snopów rozłożonych na podwórzu.
W tym przypadku
mamy jednak do czynienia z półnoen,\ graniq
rozległego
(i też archaicznego!)
obszaru występowania
tej techniki młócenia zhoża w ohn;bie Starego Sil iata. Podział Słowacji na te dwie strefy często będzie siO;pojalliać II reccnz.OIlanej pracy.
Pisząc o ogrodnictwie
P. Slavkovsky
wspomina
o roli. jaką odegrali
hulgarsey
ogrodnicy
w szerzeniu
się upraw nowych warzyw. jak i sposobów
n<l\ladniania
ogrodów.
W poludniowej
SlolVaeji do dziś uprawia się winną latorośL eImlnicj pólnocna granica tego Kr/CIHI sięgała rozkgłymi dolinami aż do okolic TrenClyna.
Autor wyodrębnia
dwa typy winogradnictwa:
\V miastach
ella niektórych
mieszkańców
było to główne zajęcie. we wsiach natomiast
bylo uzupdnicniern
gospodarki
rolnej. Zauważa też wplywy osadników
niemieckich
w tym z.aKresic.
Autor omówił także hodowlę bydła i koni oraz pasterstwo
OlI icc. To ostatnie rozwijało się
w wiekach
XV-XVII.
Szałaśnictwo
słowackie
i sposoby
przerobu
mleka owczego
wykazują
oczywiście
wiele podobieństw
do t(lrm znanych z innych c/o;ści Karpat i Bałkanów.
P. Slavkolsk)' oparł się głównie na pracach Jana Podolaka, zabrakło jednak próby uka/"lIlia szerszcgo środkowo- i południowo-europejskiego
tla kulturowego.
Na rozwój rzemiosła silny wpływ wywarła koloni/acja
I X III i X IV wieku.
głównic 7 krain
nicmieekojęzyeznych.
Dane ctnograticzne
z dwu ostatnich
w'ieków świadcz'l.
Idaniem Michala
Karavskiego.
o wpływach
kulturowych
I obszaru
Czech. Śląska. Austrii i Niemiec na sklllackie
rzemiosło i wytwórczość
wiejską Na ogól rzemieślnicy
wiejscy i małomiasteClkowi
praCll\lali na
potrzcby własnego
rynku. liwaga ta dotyczy głównie rzemiosł zllią/anych
z ohróhką drell"ll<l i
skóry (wyrób siodeł. uprzęży. pasów itp.). kożusznictwa
czy garncarstwa.
Ale od lej reguły bywa/y intercsujące
wyjątki. Oto koszykarzy
I l3ardejowa
można było spotkać daleko poza Słmlacją. trzosy kupowali
polscy kosiarze chodzący
na żniwa na Wielką Nizinę Wo;gierską (uw'aga
Z. K.l. liptowscy wytwórcy kożuchów sprzedawali je na przyleglych
ziemiach polskich. ceramika
z warsztatów
w Iloncie.
Gemerze
i Zcmpłinie
rozchodzi la się dosyć daleko. między innymi
na obszarze dzisiejszych
północnych
W<,;gier. a sukno wyrahiane w niektórych okolicach Słml<lcji
w XVIII i XIX wieku wywożono
na obszary d/isiejszyeh
Węgier i bylej północnej
Jugosławii.
Wyroby niektórych
rzemieślników
trafiały na odlegle nicrai rynki d/i.,:ki szerokiemu
zasięgOlI i
handlu.
Szereg rzemiosł wykonYllali
domokrążcy.
Kraje s<lsiadująee ze Slowacją przemierzali
druciarze. szklarze.
kastratorzy.
1nni szukal i pracy
sezonowej.
np. murarze
I.
(il')rnej
Orawy
(także
z naszej l.ipnicy Wielkiej - przyp. 'l. K.) najmowali
siO; do prac)' w Wiedniu i Iludapeszeie.
Rzemieślnicy w trakcie dalekich niekiedy wędr{mek
poznawali
nowe lecllOiki i lechnologie.
doskonalsze wyroby. Prócz lego z szerokiego
świata przynosili do swoich miejsCl)\\ości
róine nOllinki:
roznosili je rzecz jasna także wzdłuż szlaków swoich w.,:dróllek. Któż d/iś w ie. ile im zawdzi<;cza
tradycyjna
kultura środkowej
Europy. Cenne inl()rmaeje na ten temat mo/cm)' znalcźć w nieznanym M. Karavskiemu
artykule R. Reinfussa (JIIJIYI1! ::(/1t'Odów ll'l,'drOll'/n'ch 1/lI ks::wltowunie
się
kllltllry IlIdowej li' KG/patach.
w: Stlldia :: ::akresll socjologii,
etnografii
i historii ofiarowane
Ka::imier::oll'i f)obrowolskiemll.
Kraków 1972. s. 143-152).
W lradycy'jnej kulturze slowaekiej
poważn<\ rolę odgrYI\al handel. I.icme wzmianki o obnośnych
handlarzach
i domokrążnych
chii austro-węgierskiej
nienie
to. mocno
ICanova. Za Janem
spotykamy
zazębiającc
C:aplovićcm
rzemieślnikach
pochodzqeych
także
fólklorze
i literaturze
i wytwórczości'l
I\iejską
II' polskim
się z rzemioslem
i Pallem
Dobsinsk)'m
autorka
I
rozległych
Ilymicnia
obsl.arów
monar-
etnogralicz.nej.
Zagad-
opracowała
olejkarzy
I:ubica
Fa-
sprl.edając~
ch
olejki i preparaty
lecznicze.
handlarzy
olejem (głównie
lnianym l. borml iC/karzy sprzedający ch
destylat z borówek.
szafraników.
dalej handlarzy
koronkami.
pł{l<.:icnnik{l\\. II tym handlar/~
suknem
pytlowym.
rzy bydłem.
rzy zhożcm.
handlarzy
kożuchami.
szklarzy i sprzedawców
owocami.
jar/.ynami.
garbarz).
sprzedawcl'l\\"
mI cz..ego sera i masła.
wyrobów sl.klanyeh.
sprzeda\lcl'l\I
wosku
dalej szmaciarzy.
sprzedawców
kwicz.olów.
handla-
i miodu. handlagarnków:
kolo-
211
dziejów. slclmachów.
spr/.edawców
ohręczy do sit. sitarzy. sprzedawców
koryt. hednarzy,
handlarLy brdami. gonciar/y.
spr/eda\vców
kolomazi.
wapna. druciarzy.
blacharzy,
obraźników.
koszykar/Y. miotlarzy. handlal'lY zabawkami.
sprzcdawców
kos i in.
Do I wojny ŚII iatowcj m,:drowali oni po wszystkich
krajach Austro-Węgier.
zapuszczając
się
do najdalszych
krajów curopcjskidl.
a nawet do pólnocnej
Afryki. Azji i obu Ameryk (sic!).
Niektór/y
dorobili się i II różnych krajach zakładali maga/yny
lub warsztaty.
czasem zostawali
w nich na stale. S/cz..:gl·)lni aktywni byli druciarlc
("garnki drutuję!"):
\1' końcu
XIX wieku było
(1kolo 10000 druciar Iy r..:krulUj<lcych się IC 150 wsi słowackich.
W 1870 roku w samym tylko
Wiedniu nalic/ono
ich I 123. Nic wi.;:c dziwncgo.
że w wiciu krajach druciarz byl synonimem
Słowaka. Olcjkar/.y obliczano na około 3 000 osób: rekrutowali
się głównie z 40 wsi w okolicach
Turca naśl'lldkow..:j
Slowacji. Poza Slowacj<\mi..:li
swoje ccntra w Amstcrdamie
i w Warszawie.
\\' Poiscc i w Rosji il<vywano ich Węgrami. gdyż Słowacja
stanowiła
wówczas
część Węgicr.
/. początkiem
X IX wi..:ku część I nich poszerzyla
swój asortyment.
glównie
o szafran.
stąd
w literaturl.": spotykamy
ich często pod na/wą .,szafranicy".
Założony w Warszawie
w 1878 roku
dom handlO\I y hraci Ors!.ilgo\'ców
skupialokoło
150 olcjkarzy pochodz<lCych głównie z okręgu
turczańskicgo.
I.ależnic od I.amożności
handlarze ci przemierzali
szlaki bądź picszo, niosąc towar
przymocowany
do nosilck naplccl.l1ych luh w koszach. a nawct płachtach na plecach. albo transportując wozami. Pojawienie
się kolei ulatwiło im dalekosiężny
handel. Wspomnijmy
przy okaIji. żc handlarl.": wyrobami szklanymi
z Vd'kćho
i Malćho l:3oro\'ćho (polskich wsi na Liptowie)
mi..:li swoj..: c..:ntra handlo\l": II KrakoIlic
i Warszawie.
a II' każdym z nich pracowało
po około
100 pracownikó\\
i uczniów.
Przygotowywani..:
poi.YI\i..:nia oraz formy i zwy..:zajc związane z posiłkami opracowała
Rasti,lava Stolicn<'l. autorka m.in. książki Jed/a a ne/poje na.i:ich predkov (Bratislava
1991). Artykuł
zilustnman)'
j,,:sl dwi..:ma ci..:kaw) mi mapami. Na jednej z nich (s. 112) autorka ukazała regionalizację Słówacji z..: wzg.l.;:du na rodzaje tradycyjnych
napojów alkoholowych.
Strefa wina obcjIlluje poludniowozachodni"
część kraju i okolice Koszyc. na pozostałych
obszarach
tradycyjnym
napojcm alkoholow)'m
byla wódka. Wśród potraw zhoż.owych
znajdujemy
szereg podobnych
do polskich.
Ni..:kt()r..: s,l lap":1II1": bardzo archaiczne.
jak choćby
kisiel ( .. kysen
- polewka
z owsian..:j m<,ki. któn\ pl'l..:d ugotowaniem
zalewano wodą i zostawiano
do swobodnej
fermentacji. Kisi..:! taki jadano ni..: tylko Ile wschodniej
Słowacji. ale i na Ukrainie oraz we wschodniej
Polsce i da!..:.i na pół no..:. ell najmnicj po
iemen. a zapewne i dalej.
Przcl Sltl\\aeję
przcbiega południowa
granica slrefy. którą zdaniem I.nawców problematyki
charakleryzui'l
taki..: poll'<lWy luh ich składniki. jak chich. jarzyny. mięso, piwo i wódka domowcgo w)Tobu: tu bini.": pocl.ąt..:k str..:fil. w któr..:j ważką rolę w pożywieniu
odgrywają
sery. wina
owocowe i ryi .. Autorka zwraca uwag.ę. że chich strdY północnej
wyrahiany jest głównie z mąki
ż)'tni..:j (tzw. c/.arny ch!..:.b). Na j..:dnej z Illap ukazano. żc na obszarach górskich jeszczc w pierwsze.i polowi..: XX wieku wypickano
chleh z mąki owsianej i jęczmiennej.
często z dodatkiem
mąki
żytni..:j. natomiast poludnie i wschód Słowacji charakteryzowal
chleb wypiekany
z mąki żytnicj
micszan..:j I. pSl.cnn,\ luh tylko I. pSl.ennej mąki. lzw. biały chleh (znowu skrąj wiclkiej południowej strefy kullurowcj).
Od XVIII wieku miejsce prosa zaczyna zastępować
gryka. a od połowy
XIX wieku - kukuryd/.a.
Robiono z nich między innymi kasze. W XX wieku upowszechnił
się
ryż. I. któr..:go robiono kaSI": na słodko oraz dodawano do kaszanek i mięsa.
Autorka zwraca ullag.ę na zachodnioeuropejskie.
słowacką. Doprowadziły
one do zmiany charakteru
dallnych
porannych
oblitych
"iazwa "ohcd" nadal dotyczy
ajbardzi..:j tmały charakl..:r
n~ch.
Moimir
Ikni.a
"obed(lIv"
główncgo
wykazuj'l
jest aulor..:m arlykułu
głównie
niemieckie
wpływy
posiłków rannych i południowych
na kuchnię
- miejsce
ząjęly lekkie .Jristyki"
(kawa. chleb. np. ze smalcem).
posiłku. który podawany jest już w porze poludniowej.
potrawy podawanc
podczas świąt dorocznych
i rodzino ubiorze
ludowym.
lustrował swoj..: I\Yllody.
Europy. Autor wyodręhnia
na szc/eg.óln<\ uwagę zasługują
trzy I.asadnicze
typy ubiorów
skladowymi:
koszulami.
spodniami.
lilrtuehami
zasadnicze
t~ Pl' ubior(lI\
kobiecych.
któr..: rMnią
i pasami.
Wśród
kilkunastu
te. które obejmują
męskich i zajmuje
Na obszarze
się glównie
lannami
map, którymi
Słowacji
koszuł
zi-
obszar środkowej
się ich częściami
istniały
dwa
- bez rękawów
212
(..ruhas") i z rękawami. Mniej uwagi poświęca autor spódnicom. /ywotkom (..i:ivótik") i fartuchom. Wśród czepców u/ywanych przez kobiety do nakrywania glowy M. łknza wyodrębnił
pięć typów. W północno-zachodniej
Słowacji jeszczc w pierIVSIej połowic XX wicku kobiety
używały prostokątnych płacht o nazwie ..podvika". W przeszłości tego rodzaju nakrycic głowy
było w Europie pospolitsze.
Autor zwraca też baczną uwagę na formy obuwia rozpoczynając od kierpców (łapcie z łyka
nic byly tu znane). Na podkreślenie zasługuje orientacja autora w literaturze etnologicznej krajów
sąsiednich. Na koniec autor podkreśla rolę ubioru jako znaku etniczncgo. przypominając.
że w przeszłości w wielu krainach kierpce były ..symbolem" Słowaka.
Osadnictwo i budownictwo opracowała Sona Kovael:vicova. autorka kilku książek. między
innymi Ć'lovek tvorco (Bratislava 1987). Sicć osadnicza odzwierciedla proccsy kolonizacyjne.
te zaś w znacznej mierze zależały od warunków geograficznych. Do połowy XIII wieku zasiedlone zostały niziny (południowe części krąiu) i rozległe doliny rzeczne Morawy. Wagu i Nitry,
a na wschodzie - Torys)' i Ciroch)'. Większe wyspy zwartego osadnictwa ukształtowały się
na Spiszu. Liptowie i w okolicach Żyliny. Na pozostałych, a więc górskich obszarach środkowej
i pólnocnej Słowacji. dominowało rozproszone osadnictwo górnicze. później pasterskie. Z upływem wieków obraz ten mocno się zatar!. między innymi przybyło sporo osad rozproszonych.
a na północy upowszechniły się wsie typu łańcuchowego.
Ściany budynków były drewniane. a na nizinach - gliniane. Od końca XVIII wieku w niektórych okolicach upowszechniły się domy murowane z kamienia. W tym samym mnicj więcej
czasic typowe rozplanowanie ..izba-sień-komora" zaczęło się różnicować wskutek wprowadzenia
komina (w sieni). W zamożnych wsiach zachodnicj i poludniowej Słowacji. a gdzie indziej głównie u bogatszych gospodarzy, drobnej szlachty i rzemieślników. upowszechniły się wówczas
domy o układzie .,izba-sień-izba·'.
Zwróćmy jeszcze uwagę na fakt, że w zagrodach południowo-wschodniej
Słowacji nie było
stodół. gdyż mlócono tam przez wydeptywanie przez bydło. Tam taki.e nie było spichrzy. a wymłócone ziarno przechowywano w jamach ziemnych. Autorka zwróciła szczególną uwagę
na powiązania kulturowe w zakresie konstrukcji i materiałów budowlanych oraz typów budynkóv;, gospodarskich między Slollacją a krajami sąsiednimi. Wśród czynników różnicujących
budownictwo wiejskie wymienia uwarunkowania etniczne. wyznaniowe (sic'). gospodarcze.
a przede wszystkim geograficzne.
Sona Kovacevicova nie podjęła natomiast próby naszkicowania typów i odmian domów; nąjpewniej zdając sobie sprawę z niepewności takich prób. Pomija nawet tego rodzaju literaturę. jak
np. V. Mencl, UdoWJ architektura v Ceskoslovensku (Praha 1980).
Społeczność wiejską i rodzinę opracowały Katarina Apiithyova-Rusm\kov(1 i Rastislava Stoliena. Autorki opisują społeczność wi<:jskl! w paru aspektach. a mianowicie: wiejski samorząd
w jego historycznym rozwoju (od XI wieku). formy spolecznego użytkowania wspólnej własności wiejskiej. problematykę stratylikaeji społeczeństwa wiejskiego.
Początkowo kolonizowano kraj według prawa norymberskicgo albo magdeburskiego (tZII.
prawo /yliliskie). W wiekach XV-XVII w północnej Słowacji ,.ałoi.ono około 200 wsi na prawie
wołoskim. Na uwagę zasluguje wielka emigracja w XVIII wieku. kiedy lo z poludniowych części
dzisiejszej Słowacji ludność przenosiła się na tereny dzisiejszych Węgier. wyludnionych w wyniku tureckiej okupacji i zarazy. Na miejsca opuszczone przez emigrantów napłynęła ludność
z północy Słowacji. Poważny wpływ w zakresie zarządzania wsi,! nastąpił wskutek zniesienia
poddaństwa w 1848 roku. kiedy to administracja przeszla w n;ce urzo,;dnik(nv paIiSlwowych.
Mimo przemian, w widu wsiach zachowało się. aż do kolektywizacji po II wojnie światowej.
prawo wspólnego użytkowania lasów. łąk i wód. Pamięć o udziałach wc wspólnej własności
przetrwała do dziś. Autorki opisują także organizację wypasu owiec. która jest oczywiście podobna do tej po polski<:j stronie Karpat.
Struktura społeczcństwa wiejskiego byla mocno zróżnicowana. Ciekawym jej odbiciem był
sposób zajmowania miejsc w kościele w zależności od pici. wieku i stanu cywilnego. Ponieważ
jest to pierwszy od pół wieku opis zachowań obrzo,;dowych w kościele w Słowacji. zatem wart jest
przybliżenia. Do mężczyzn należala prawa strona nawy i galeria_ kobiety zajmowały tylko nawę
213
z lewej slrony. Panny-dziewice stały z przodu na miejscu symbolicznej czystości; miejsce dla
dzie\\czyny "prespanki" bylo w tyle kościoła. Mlode i jeszcze bezdzietne mężatki stal y tuż
la pannami. Róv,niei. młodz.iei. m.,:ska stała z przodu, za nimi siedzieli gospodarze według swego
statusu społecznego. starcy siedzieli na ostatnich ławkach. Przy drzwiach kościoła stali członkowie sP0!cczllośei stojący w nicj najniżej. np. żebracy.
Rodziny wiejskie. jeszcze w początkach XX wieku patriarchalne, przeobraziły się w rodziny
partnerskie. Dawna wielodzietność (12-16 porodów w okresie rozrodczym) charakteryzowała
społeczności katolickic. natomiast w miejscowościach zamieszkałych przez kalwinów i luteranów
zabiegano o to. aby w rodzinie było tylko jedno dziecko. Autorki opisały również bardzo ciekawy. po cz.,:śei obrz.,:dtl\vy podział izby. W dalszej cz<;ści wiele miejsca poświęcają sprawom
uposażenia synów i córck zawicn~iących małżeństwo. Artykuł kończy opis stosunków pokrewieńst\\'a i instytucji kumostwa.
Obrzędami dorocznymi zaj.,:ła si.,: Viera Feglova. Autorka zwróciła uwagę na wpływ wyznania na obm,;dowość ludow'l i w zwi,\zku z tym przypomniala geografię kościołów: rzymskokatolickiego (od Bratysławy i Nitry po Spisz), greckokatolickiego. prawosławnego. luterańskiego
i kalwińskiego (ewangelicy skupiają się głównie w małych miastach górniczych wschodniej
Słowacji. gdzje dawniej osiadali koloniści niemieccy. kalwini natomiast głównie na południu
kraju wśród mniejszości w.,:gierskiej).
Wiele obrzędów przypomina polskie i inne środkowoeuropejskie.
różniąc się jedynie
w szczegółach. W obrzędach okresu zimowego spotykamy przebierańców i maski, szczególnie
podobne do tych z krajów naddunajskich. Wiele obrzędów łączyło się z dniem św. Lucji. Szczególnie bogata obrzędowość świąt Bożego Narodzenia wiąże się z kultem zmarłych oraz magią
agrarną i hodowlaną Podobnie jak w Polsce, choinka upowszechnia się na Słowacji od końca
XIX wieku zwłaszcza poprzez miasta, w których mieszkali koloniści niemieccy. ,.Faśiangy"
(z niemieckiego ..Varschang") to okres od Trzech Króli do środy popielcowej nasycony licznymi
obrz<;dami mającymi zapewnić pomyślność w rolnictwie, elementami kultu przodków i średniowieczną miejską kulturą karnawałową.
Taki..e wiosenne i letnie obrzędy słowackie mają swe rozległe środkowoeuropejskie parantele.
Obrz.,:dy wynoszcnia słomiancj kukły (..Morena", ..SmrC·, ..Kiser') praktykowane były w zachodniej i środkowej Słowacji. Ich nieobecność we wschodniej części kraju autorka tłumaczy
wpływem wschodniego typu kultury i kościoła wschodniego z juliańskim kalendarzem świąt.
Odnotujmy powszechnośc stawiania ..majów" na I. maja i majenie domów na Zielone Świątki.
\\! wigiii.; Ś\\ . .lana. niekiedy w inne dni, palono obrzędowe ognie ..vajano" (we wschodniej Słowacji ..SObolky". a wi.;c podohnie jak w południowo-wschodniej
Polsce). U Słowian zachodnich
ognie obrzędowe hyły cz.,:stsze. aniżeli autorka sądzi (zob. mapę przy książce Die Termine der
.Jahre~jeller in r:llropa. Forsc!lItngen =lIm I::thnologischen Atlas £lIropas und seiner Nachbarlander. t. I. red. M. Zender. Giittingen 1980). Dodajmy jeszcze i to, że istnieją różnice jeśli idzie
o geograli<; ogni dorocznych w Słowacji; częściowo odmiennie rysują się one we wspomnianej
wyżej pracy na mapie opracowanej na podstawie danych z literatury przez Jana Podolaka, a inaczej na mapie E. Klcpacovcj w t;tnograjicJ..Ym atlasie 5'1ovenska.
W zakollczeniu V. Feglova podkreśla istnienie dużych różnic w zakresie obrzędowości dorocznej - tłumaczy je odmiennością wyznania i kalendarza juliańskiego wc wschodniej części
Słowacji i silnymi wpływami kulturowymi idącymi wraz z kolonizacją niemiecką w pozostałej
części kraju. Pewną roI.; przypisuje również kolonizacji wołoskiej.
Zwyczaje i obrzędy rodzinne opracowały Viera Feglova i Kornelia Jakubikova. W ogólnych
zarysach ohrz.,:dowość rodzinna jest taka sama jak w pozostałych krajach środkowoeuropejskich.
Pewne różnicc kład'l autorki na karb szczególnej zachowawczości charakteryzującej tradycyjną
kulturo; Słowacji.
Do połowy XX wieku w pewnych okolicach przetrwał zwyczaj izolowania matki z dzieckiem
przez sześć tygodni w kącie izby oddziclonym od reszty pomieszczenia płachtą. Co najmniej
przez tydzień pożywienie dla niej. jej rodziny. a nawet dla sąsiadek odwiedzających położnicę,
przynosiła kuma. niekiedy bahka. która odbierała dziecko przy połogu. Reliktem zwyczajowego
prawa był obrzęd położenia dziecka na podłogę lub pod stół. skąd podnosił je ojciec, potwierdza-
214
jąc tym samym prawo dziccka do życia i jcdnoczt:śnie swoje ojcostwo. Kumostwo poszerzało
krąg krcwnych; na Horchroniu potomkowit: rodziców chrzcstnych uważali si.,: za krcwnych aż do
piątego pokolcnia.
Ślub i wt:sele wiążą się z wieloma obrzędami wyłączającymi młodych z kr.,:gu młodzieży
i włączającymi ich do grupy doroslych. Towarzyszyly tcmu licznc zwyczajc i obrz.,:dy mające
zapewnić nowemu małżeństwu dostatt:k. potomstwo i zabezpieczyć od zlych sil. Autorki uważają, że istnieje jt:den zasadniczy scht:mat (struktura) zachowałl obrz.,:dowych w tym zakresie
i stwierdzają jego wyst<;powanie w innych krajach naszego regionu. Niektóre z zachowalI obrzędowych autorki odnoszą do czasów wspólnoty indoeuropejskiej. I.apewne archaiczne są ślady
nocy poślubnej. sp.,:dzanej ongiś przez pann;,; mlodą ze starszym dru/bą
Śmierci towarzyszyły nie tylko obrzędy wylączającc zmarlego zc świata żywych. ale także
chroniclcc przed negatyvmym oddziaływaniem nicboSlczyka.
ocnc ulI\vanie przy zmarlym.
placzc pogrzebowe. sposoby zabezpieczania się przed upiorami znane są oczywiścic na obszarach
graniczących ze Słowacją. Wc wschodniej Słowacji do lat trzydz.ieslych naszego wieku przc!rllai
prastary zwyczaj przcwożt:nia trumny ze zmarlym na saniach takŻI.:latem. Warto podpOII iedzieć.
że tt:go rodzaju tradycja przetrwała na Ukrainie (C Vovk .. ')fudii :: ukraiJl.i:koi e/nograjii
ta on/rop%hil.
Praha brw .. s. 338n.) i u Rosjan (D. Zclenin. Russische (os/s/lIFische) I 'o/ksk/lnde.
Berlin - L.eipzig 1927. s. 325-326).
Teatr ludowy opracował Daniel Luther. Źródła teatru ludowego tk wiq w dawnej obrz;,;dowości pogańskiej związanej z ząjęciami rolniczymi i pasterskimi. Chrzcścijallstwo wniosło tematyk.;
wiążącq się głównie z narodzinami Pana Jezusa i kgendami o życiu świ<;tych. zwłaszcza o św.
Dorocie. Widoczny jcst także wpływ kultury miejskiej, który docierał na wieś między innymi
za pośrednictwem szkoly i studentów. Autor zwraca uwago; na z.achowania obrz.,:dowe okresu
zimo\\eg,o, zwłaszcza Ś\\. Lucji. św. Mikołaja (przebicrai\c). Ilerod) i jasełka. rekwizyty o charakterze symbolicznym) <lraz na karnawałowy charaktcr ZaChl)\\ml zapustnych. Niektóre obrzędy.
jak np ... pochówek basów" (albo innych instrumentów muzycznyl:h). rzadkie .icszue \I' piemszci
połowic XX wicku, szerzyly się dopiero w latach siedemdziesiątych i osiemdz.iesiątydl. Daniel
Luther omówił także dramatyczną stronę obrzędów weselnych. Także i tu mamy do czynienia
z przebierańcami. np. przybycie dwunastu ..zbójników" (zachodnia Słowacja) tallcz'lcych .janośikovsky odzemok" (taniec zbójnicki). W widowiskach ludo\lych cz;,;ste S'I postacie druciarzy.
miśkarzy. kowali. kominiarzy, szklarzy. szmaciarzy. ale najcz.;stsze są motywy pasterskie.
Na koniec autor wspomniał o amatorskich teatrzykach. które 11Tal..z repertuarem przyszły z Zachodu.
Orga Danglova jcst au lorką rozdziału o sztuce ludowej. Zalicza do niej to. co wytwarzałi
na wlasne potrzeby mieszkańcy wsi, jak i to. co przcjmowano z zewnqtrl z kullury elitarnei
i miejskiej. Kształtowanie siO;udrębnej sztuki wiejskicj na obszarzc W;,;gier (a Ili;,;c i Słowacji)
przypada na wieki XIV i XV. Autorka podkreśla wpływ stylu i.ycia na sZlllk.,:. a wi.,:c samowystarczalność i rzemiosło wiejskie uprawiane zwykle zim,! przez rolnik()I\. Od polowy XIX wieku
zakładano spółki. szkoły i organizowano kursy. np. tkackie. u.epkarskie. \\YSl)'wkarskie. rzcLbiarskie, zabawkarskie i koszykarskie. Coraz szybszy proces urbanizacji dotknąl także sztukę
ludową; wiejscy twórcy. podobnie jak pozostali mieszkarlcy wsi. przejmowali limny nieskornplikowane. Regionalne cechy, wyraźniej widoczne w wytworach wiejskich, w)'kor/.ystywano np.
w ornamentyce naściennej. Rzemicślnicy wiejscy przeważnic odd/.iaływali na wi.,:kszc obszary
ujednołicając je; dość lu wspomnicć o tkaczach z pogranicza morawsko-slll\\ackiego
i z 2:itneho
ostrova. We wschodniej Słowacji natomiast do niedawna tkano na własne potm:by. a wyrabiane
tkaniny wyróżnialy się gamą barw i zróżnicowaniem regionalnym.
Ludowi rzeźbiarze i rzemieślnicy znajduwali szerszy zbyt. Ich dzidami były przydrożnc tigury, krzyże i kapliczki. ohrazy świ;,;tych. wyposażenie lokalnych kościólków i in. Pewien wplyw
na sztukę ludową wywarły klasztory. mio;dzy innymi poprz.ez produi-;cję i upowszechnianie obrazów świętych i woskowych replik rzeźb. Rzemieślnicy byli pośrednikami mi.;dzy ś\\ialcm miejskim i wicjskim. światem elit i niższych warstw socjalnych. Autorka wspomina także o speeyticznej twórczości górników z okolic Bailskiej Szczawnicy. zwłaszcza o drewnianych rzeźbach
i szopkach z malowanymi pejzażami w tic. oraz tlaszach z różnymi motywami przedslawienio-
215
Ilymi wcwnątrz.
Szcroki zasic;g miały malowanc
na szkle obrazy o tematyce religijnej.
wyróżniaiące siC; hogal<[ (kkoracią
kwiatową
Traliały one do domów katolickich.
protestanci
natomiast
wieslali na śl:ianal:h oZ.dohnie Ilykonane
i umieszczone
IV ramce cytaty z Biblii. mające chronić
dom i .iego mieslk'Hll:(l\\.
Orga Danglova
zwral:a też uwagę na style w sztuce wyższej.
które
II różnym stopniu odz.l\krl:iedliły
siC; w szllKe ludowej Słowacji. S'I to glównie tradycje gotyckie
i renesans()\\e.
w mniejszym stopniu barokowe.
Rozdz.iał pośll'ie;wny
prozil: ludowej opracowała
Gabriela Kili3nov3. Tak7.e literatura ludowa
Slo\\aklm
Ilykaz.ujc liunc pm\i,vania
z tradYl:jami krajów sąsiednich.
zwłaszcza
Czech, Polski
i WC;gicr. Na jcj roZ\\(lj i trwałość wpłynął analfabetyzm.
który sprawił. że jeszcze na początku
XX wieku prz.ekaz ustny hył głównym
kanałem
transmisji
kultury sIO\\a. Z drugiej strony,
co najmnicj od pol()\\y XIX \\ieku. rozwijało się piśmiennictwo
i od tego czasu daje się zaobserIlować prz.cnikame ,lo ludowej proz)' motywów.
stylistyki i językowych
środków języka literackiego. Równil:ż II drugiej połowic ubiegłego wieku gromadzi siC; i publikuje
podstawowe
zbiory
(Pavol Dobsinsk)).
Po powstaniu
Repuhliki Cz.echoslowaekiej
zintensyfikowano
badania folklorystyczne,
uzna.iąe folklor za wain'l ezc;ść dz.it:dzielwa kulturowego
Słowaków.
Od połowy lat szcśćdziesiątych
folklorystyka
słml acka nawiw.ala
kontakt z. folklorystyką
światową
wprowadzając
nowoczesne
metody bada\\·eze. Autor"a pokrótce omawia wszystkie gatunki prozy ludowej. Z braku miejsca
wspomnijmy
tylko o opo\\icśl:iach
historYl:ZI1ych. jak podania o państwie
wielkomorawskim.
S\\iC;lopclku. Cyrylu i Metodym. o grodach i zamkach. które IV większości
dotarły na wieś w XIX
\\ ieku wraz z rosnilcym doste;pem do literatury pisanej. Opowiada
się również o sprawiedliwym
"rólu MaciejlI. Marii Tcn:sie i .Iózelic II. o Turkach i o zhójnikach
z Jurajem Janosikiem
na czele.
Autorka podkreśla
mic;dzynarodowc
cechy 1()lkloru słowackiego.
a jednocześnie
jego większą
archaiczność.
Odnajduj'lc
w nim wątki znane w rÓ7.nyeh częściach
Europy.
uważa Słowację
za obszar. gdzic krzy iuj,! siC; \\plywy
id'lee z Zachodu.
Wschodu
i Południa.
Jest w tym dużo
racji. ehociai to samo mo/na PO\\ iedzicć o wielu innych krajach curopejskieh.
Pieśni ludowc opral:()\\ala
1':V<1 Krekovicov3.
Słowacja nic miała tego szczęścia co Polska zbiory Hma Kollilr<l z. lat t!"Z)"dziestych X IX wieku zawieraj'l
nieco ponad 2600 pieśni, są więc
znacznit: mniejsze od tych. które pozostawi I Oskar Knlbcrg. Od ISSO roku ukazywały
się S/uvellSke S/Nn': IV ci,lgu Irz.ydzicslU lat opublikowano
w nich 2077 tekstów z melodiami.
Warto też
przypomnieć
dwa t()(l1y S/m'cIIshd, /z/dovvch piesni Beli Bartóka. Dopiero w XX wieku zgromadzono IV archiwach ,Iowackich
hardzo bogate zbiory.
Zaehodz,[et: procesy Sil podobne do tych. które obserwujemy
w Polsce; mamy więc (ołklor) /ln. pnp-Inusic. 1"lk i stylil.:Ici.,:. Istnieje jednak godna zazdrości różnica - w wiciu okolicach po
dawnenlU śpiclI a si,: jcszLle tradYl:yjne pieśni. a (lIklor pieśniowy
wchodz.i obecnie IV zakres
kSl.lakenia
og.(,incgo.
SlIoisly
a naste;pnie
'I.ezcgulnie
popierany
.. kult"
siC; żywcgo
do dl.iś mitu o plchL:jskim
ji)lkloru
przel.
wprowadzony
IIIadzt:
kOlllunisryane.
charakterze
Słowaków.
już
w okresic
międzywojennym,
doprowadził
do ukształtowania
Analizując
kolędy.
autorka
zwraca
u\\agę na granice; stanml i'le,) odhicie zróżnicowania
wyznaniowego
i częściowo
etnicznego
wschodnia Słowacja z.al1liesz.kana pr/.ez ludność ukrailiską (wyznania
prawosławne
i greckokatolickie) wyral.rlie prz.eciwslawia
siC; reszcie Słowacji konlynuującej
tradycje zachodniocuropejskie.
Inleresujący
jt:st opis przt:nikania
świeckich
pieśni owczarskich
do repertuaru
kolędowego
i szopek.
W dalszt:.i aęści
I:. Krekovicovij
analiwjc
melodie pieśni ludowych
odwołując
się między
innymi do dorohku A. i O. t-:lschek()w. Odnotujmy
Iylko wyodre;bnienie
pieśni Izw. starej kultury.
upo\lszechniaj'lce
siC; 1\ XVII wieku. od zachodniego
moIO\\t:j (od kOllea X VIII wieku pod wplywem miasta).
go. zdanielll autorki. nawiązują
\\ folklorze dzieei.,:cym (pieśni.
noszeniu
'lorcny.
pr/.ynoSleniu
nimI ych i nOlloHKznych
pochodzenia
pieśni o mclodycc
durNąjstarsze przejawy !(llklorll pieśniowc-
do tradycji wschodnioeuropejskiej.
g.ry. wyliczanki)
oraz w fołklorze
lata. przy płaczach
kolc;dach
i pml"inszowaniach.
oraz w przejawach
stylislycznyl:!l.
tzw. rolnil:Zej
proponuje rol.\\a:i.yć i Ie; lllożliwoŚć. i/. wschodnie
7,achowały
obrzędowym
siC; one zwłaszcza
(pieśni przy wy-
pogrzebowych.
IV niektórych
hożonarodze-
w pieśniach
świętojańskich
i podobnych
(kwarttonalnejJ
kultury muzycznej.
Recenzent
związki są wynikiem
większ.ej zachowawezo-
216
ści Wschodu. inaczej - w grę może wchodzić raczej stara przynalóność do strefy archaicznej.
aniżeli jej oddziaływanie na wschodnią Slowację.
Rozdzial O tańcu opracował Stanislav Dużek. DO\viadujemy sil,":.że specjalistyczne hadania
nad tą dziedziną kultury rozpoczl,":ro dopiero w latach pil,":ćdziesi<ltyehXX wieku. Prowadzą je
naukowcy z t'Jstavu hudobnej vedy Słowackiej Akademii Nauk. I. trcśei artykułu nic wynika. aby
badacze słowaccy posługiwali się zapisem kinetogralicznym
LabamI. Autor zwraca uwagę
na przemiany w zakresie choreografii pod wpływem prądów kułturlmych płynących od Zachodu.
a różnorodność tańców częściowo przypisuje zróżnicowaniu etnicznemu na zicmiach słowackich
i w ich sąsiedztwie. Kolonizacji wołoskiej należy zawdzięczać między innymi ..odzcmok··
(.,hajdusky tanec". ,.zbojnicky" itd.) ... medvedi tanec" i podobne. Wraz z kolonizacją niemiecką
szerzyły się tańce cechowe i karnawałowe: ""pływy h::, jak i późniejsze kontakty z Austrią
i Niemcami. odzwierciedliły się również przy wprowadzeniu lendlera i waloyka.
Poważny wpływ na zapóźnienie kulturowe północnej części dzisicjszej Słowacji. widoczne
również w fblklorze tanecznym. miała turecka okupacja (160 lat). która odizolowała tę część
kraju od Niziny Dunajskicj. Rozwinęły się tu tzw. hajduckie tańce. które przyjęły się w wieloetnicznym wojsku węgicrskim i wśród szlachty. skąd wróciły do środowiska pasterskiego i rolniczego. aby wreszcic stać się narodowym tańcem słowackim. W ostatnich stuleciach powstał
i upowszechni! się męski solowy •.verbunk" i czardasz. Wiek XX przyniósł nowe tańce. upowszechniąjące się często poprzez miasta. podczas gdy dawniejsze zaczC;l)' przechodzić do stery
folkloryzmu.
Wiele podobieństw w zakresie kultury tanecznej łączy Słowaków /. Morawianami i Węgrami.
Wiele wspólnych tańców i melodii odnajduje autor w Polsce (mazurki. polonezy). a zwJaszcza
w Karpatach polskich (zbójnicki). Słabiej przebadane są tańce ludności ukraińskiej zamieszkującej wschodnią Słowację: autor odnotowuje korowody ... odzemok" (..koz[\ćik") i kołomyjki. Szerokie europejskie tlo słowackiej muzyki i pieśni ludowej zarysował Oskar Elschek. Wyodrębnił
on dwie wielkie tradycjc muzycznc: pasterską, charakteryzującą obszary górskie Europy i Kaukazu, oraz rolniczą. Podział ten znąjduje odbicie w rodzajach pieśni związanych z pracą. rytuałami
i obrzędami. Autor wyróżnił ponadto trzy zasadnicze tradycje - staroeuropejską. średniowieczną
i nowożytną. W muzyce i pieśni słowackiej zauważ.a relikty pochodzenia średniowiecznego.
na które w XVIII i XIX wieku nałożyły się wpływy barokowe. klasycystyczne i romantyczne.
Zapewne rację rna O. Elschek pisząc, że muzyka i pieśń curopejska. kształtowały siC;między
innymi pod wplywcm ludów przybywających w średniowieczu do Luropy. Chyba jednak niewiele o tym wiadomo. Przy okazji następnego wydania S/ova!iii należałoby uporządkować
w recenzowanym artykule chronołogicznie kolejność przybywania rÓŻnych lud{m czy narodów
do Europy i sprostować nicdokładności i błędy (raczcj nic nalei.alo wymieniać równorzędnie
Maurów obok Arabów. ani Tatarów obok Mongołów, nic jcst też prawdą. żc Wandalowie i Goci
są przybyszami spoza Europy. ani lo. iż u progu średniowiecza Wandalowie asymilowali się
na naszym kontynencie).
Autor zwraca uwagę na brak w Słowacji epickich limn picśniowych. znanych choćby
w Chorwacji (formy epiczne). na Ukrainie (byliny) czy w Rosji (dumy). Natomiast do picśni typu
balladowego. szeroko znanych w Europie, nawiązują pieśni zhójniekie. Duża część repertuaru
pieśniowego łączy się z obrzędami dorocznymi i rodzinnymi. Obecnie traC!1one pierwotną funkcję i podlegąją zmianom o charakterze estetycznym. Interesujące jest spostrzeżenie O. Elscheka.
iż długotrwale sąsiedztwo słowaeko-węgicrskie sprawiło. że np. pewne archaiczne formy słowackie zachowały się zwłaszcza w węgierskich enklawach w zachodniej Słowacji. Analizuj!IC muz)kę słowacką na tle środkowoeuropejskim autor zwrócił również uwagę na kształtowanie się instrumentarium muzycznego pod wpływem przybyszów na ziemie słowackie oraz zapożyczeń
od sąsiadów. Do wpływów najintensywniejszych i najbardziej różnorodnych. a prly tym łatwych
do wyróżnienia. zaliczył ludową muzykę węgierską. Mimo lo słowacka ll1u/.yka ludowa zachowała wyraźną archaiczną specyfikę nawiązującą zwłaszcza do wschodniej i południowowschodniej Europy. Wzmagające się w dobie nowożytnej wpływy Zachodu sprawiły. Że obecnie
stanowi ona symbiozę dwóch tradycji.
217
Wie,:kszość au[o("(')\\,zwraca haczną uwag<; na gcografię opisywanych dementów kulturowych
W tym celu należało
IIrjść poza terytorium tego niewicIkiego kraju, Ta dyrektywa legIa LI podstaw prezentowanej monografii, Wie,:kszość autorów wykorzystala mapy i komentarze Etnografickeho atlasu S/ovenska,
l'0 nie\Vątplill ie spralliło. ie jakość wnioskowania jest wysoka, Właśnie ta baza, którą stanowią
materialy uzyskane podczas gromadzcnia materiałów do At/asu w 250 wsiach słowackich. jak i sam
..ItIas, a takie uI\z~,de,:dnieniedanych porównawczych z krąjów sąsiednich sprawiły. że recenzowana
monogralia etnologiv.na jest Ilyraźnie /cpsza od poprzednich. W świetle opral'owań skladających
"ie,:na n:l'en/O\Vaną ksiąike,: rysuje "ie,:podzial Słowacji na niewielką i w znacznej mierze kulturowo
arehail'zną ue,:ść wsehodni'l i półnomo-wsehodnią. zamieszkałą przede wszystkim przez ludność
ukrainską i IcmkOl\sk<\ wyznania greckokatolickiego i prawosławnego (CO odbija si<; głównie
II ohr Z":UOII
OŚl'iI. Pomsta l;! Sło\\acja dz.ieli się na dwie strety: górsk", znowu archaiczną i nawiązując,! do cze,:ściwschodniej. i nizinną bliską kulturowo terenom węgierskim. a w zachodniej części
_. austriackim i czeskim (monl\\skim). Osadnictwo awarskie. węgierskie. później niemieckie, które
dolar/o tu jUi w polowic średniowiecza. i jeszcze późniejsze wołoskie. pr/.eorały najdawni<:iszą
kultur.,: pr/yniesion'l przez Slllwian osiedlających sio,:tu zapewne w dobie wędrówek ludów.
Interesujące byloby szukanie odpowiedzi na pytanie o ślady kulturowe po językowych przodkach dlisiejsz.ych S!<lIIaków. Dziś taka próba ma szanse powodzenia dzięki opublikowaniu rel'enzOl\ancj pracy. jak i /,'Inograjicke!zo atlasu S/ovenskll. ;\utorzy zrobili wiele w tym zakresic
i nie,:h te słowa be,:d'loceną mcryloryczn'l rccenzowanej ksiąiki,
Na koniec dodajmy łyżk,,: dziegciu do beczki miodu: autorzy nie wykorzystali w pełni najlIainiejSlej literatury etnologicznej z krajów s<lsiednich. Dość powiedzieć. że polskich pozycji
recenzent naliczył 25: A:Il/lllra /Ildowa S/owian K. Moszyi\skicgo (w minimalnym stopniu
ll\\lgle,:dniająca materialy slowackie!) była cytowana trzy razy. t;li70grajia Po/ski ~ Przemiany
ku/tury /udoll'ej dwa razy. a Po/ski at/as ('(nograjic::ny tylko raz. W wii;kszym stopniu, jak się zdaje,
IIykorzystano literatur.,: czeską. w<;gkrsk" i niemieckojęzyczną Braki te w pewnym stopniu autorzy
IIypclnili odmlłuj,w si.,:do opracOl\(ui uwzględniających ju:i literature,:obcojęzyczną
Ksiqika laopatrwna jest w indeks geograficzno-rzeczowy. Dowiadujemy się z niego między
innymi. ie alllorly najcze,:ściej przywołują materiały porównawcze z Węgier. Moraw i Polski.
r/adziej z Czech. ;\ustrii i Ukrainy. Na dalszych miejscach znajdujemy odwołania do kultury
. 'iemiec i Rumunii. a nawet daIszyeh krajów: Bułgarii. Jugosławii i innych. Nieliczne usterki
I\' zapisach hihliograficznyeh "I chyba nieodlącznym zjawiskiem w publikacjach. Jeśli idzie
('I stronę bardziej
ł<lrInalną lo należy dod;!ć. że książka wydana jest z wielką dbałością. Wśród
307 ilustracii pr/eważaj" pie,:kne ł\ltograłie kolorowe i czarno-białe. Na podkreślenie zasługują tcż
mapy opracowane II' ten sposób. ahy czytelnikjuż na pierwszy rzut oka orientował się w ich treści.
Lycząe lespolowi wydania pracy także po słowacku sugeruję. aby tę cenną książkę uzupełnić
artykułem wpro\lad/aj'leym do wiedzy o kulturze ludowej Słowacji.
i próbuje Ilyjaśniać ich prz,yczyny posługując sio,:metodą etnogeograficzną
Zygmunt K/odnicki
Czechy
\I'
//alvcIvlli
/hohrajicInyj
dowidnyk.
opr. A. DrbaL
M. Krił, A. Motamy,
V. Motom)' . .I. Topmka, L\\iw ł99X. ss, 119.
Ten inł\lrmator hiogralil'lny został opracowany przez pięciu członków stowarzyszenia Ceska
bescda I\e Lwowie i pr/.y współpracy paru osób z Uniwersytetu Lwowskiego. Stowarzyszenie to,
lalo/Olle Ile l.wowie jeSlcze w l8ó7 roku. istniało do 1939 roku. a po wieloletnicj przerwie
!Ostalo restytuowane w roku 1990 skupiaj_w Czechów ze Lwowa i Ukrainy Zachodniej. Autor
prlcumowy. honorOl"y człllnek Ceskej hcsedy profesor Mikołaj Kokssa. przypomniał, że w 1924
roku hl'(}\\ski Clech I,ud\\ ik Fejgl IIydal ksiąi.kę pl. Sto lat cIeskiego :':ycia we Lwowie. a w roku
1995 WYSila IV Prad/e ksi'lika praskicgo Ukraii\ea pl. Ukrajinci w lIechii i na Mormrii (1894199-1i
218
Obecnie wydany niewielki informator podaje zwięzłe dane o Cze:chach. którzy przybyli
do Galicji glównie w latach panowania austriackiego i osicdli tu na stałe lub tylko krócej zaznaczyli swą obecność. Obejmuje tylko część z nich (366 nazwisk). przeważnic L. (jalicji wschodniej.
Niedostrzeżeni zostali nawet niektórzy ważniejsi spośród nich. jak Franciszek Matejko L. Moraw.
który osiadł w Krakowie jako nauczyciel muzyki. a był ojcem najwybitniejszego spośród polskich
malarzy historycznych. Jana Matejki. Przykłady można by mnożyć.
Nie miejsce tu. aby rozważać dobór postaci w tym infOrmatorzc. Byłoby dobrze. gdyby ukazało się większe opracowanie o roli czeskich przybyszy w b. Galicji a także: ich potomstwa później. wrośniętego w społeczności polską i ukraińską. Znaczna część tych przybyszy. których było
zapcwne kilka tysięcy. to byli ludzie o dobrych fachowych umiejętnościach. nic tylko urzędnicy.
jak głosi I obiegowy slereotyp. lecz także artyści, zwłaszcza muzycy (jak ojciec .lana Matejki),
nauczyciele. także ludzie nauki, jak wspomniany w tym przewodniku. urodzony już w Sanoku
syn czeskiego urzędnika Dominik Zbroiek. który został profesorem i reklorem politechniki
we Lwowie. członkiem AU w Krakowic. nawet oficerowie WP. jak gen. F. I.atinik. dowódca
jednej z polskich armii \\ 1920 roku. Podobnie czeskiego pochodzenia byli wybitni przedstawiciele polskiej nauki i kultury. jak K. Szajnocha. M. KridL L. slarr Mniej ich wchlonęlo środowisko ukraińskie Galicji. a przy tym bardziej tu może niż w Polsce sporo z nich zachowało świadomość swej czeskiej przeszłości. pełniąc ważne funkcje w życiu spokczeristwa ukraińskiego,
jak przybyli później do Lwowa autorzy tego informalora. wśród nich trzech pracowników naukowych (w tym profesor filologii słowiańskiej) i dwóch inżynierów.
Problem czeskich zwłaszcza a także niemiecko-austriackich
przybyszy w Galicji oraz ich
potomków tu pozostałych. wydąje się interesujący i ważny poznawczo nie tylko z historycznego.
lecz także z socjoetnologicznego punktu widzenia. Poż.yteczne więc mogło by się okazać przebadanie świadomości i postaw wybranego zbioru osób czeskiego pochodzenia (lak XIX-wiecznej
jak i świeższej daty) m.in. odnośnie ich świadomości pochodzenia. zachowania czeskich tradycji.
oceny cech Polaków i Czechów. oceny obydwu narodowości i ich dorobku. utrzymywania łączności z żyjącymi w Czechach krewnymi i przy'jaciólmi. lakże z innymi osobami czeskiego pochodzenia w Polsce i in. Wiemy. jak duże znaczenie przypisywane jest z naszej strony utrzymywaniu więzi wśród polskich wychodźców i ich potomków zagranicą działaniu ich stowarzyszeń.
Na tym tle zastanawiający jesl brak ognisk Ceskej besedy IV Małopolsce. gdy takie istnieją
na Ukrainie. Swoją drogą opracowanie dobrego in!i:lrmatora hiograliClnego przybyłych du nas
(z\\laszeza do Galicji) i osiadłych Czechów oraz przynajmniej wai.niejszych ich potomków.
zaopatrzonego w historyczny i socjoetnologiezny komentarz. warte byłohy zachodu przy odpowiedniej polsko-czeskiej współpracy. To samo odnieść można do osiadłych u nas Niemcó\\
i Austriaków. także Ukraińców i osób innej narodowości.
Fdward
Antoni G i z a. hemie
macedońskie
Pietras::.ek
na pr::.ełomie Xf)( i XX wiekII. Szczecin 1996. ss. 188.
Dla polskich etnografów Macedonia jest krajem pólegzolycznym i słabo znanym. Wprawdzie
wydana praca ma charakter historyczny - i tak ją należy postrzegać -- ale może ona również zainteresować etnologów. głównie z powodu niedostatku rodzimych opracowań na temat macedońskiej
kultury ludowe{ Dlatego też przedmiotem recenzji są tylko wybrane rozdziały lej pracy. TylU!
książki sam podpowiada problem. jakim jest pytanie o kształt kultury ludowej na prze/umie wiekó\\.
ówczesne warunki życia wsi i zainteresowanie tymi prohlemami IV klasycznej ctnogralii Europy.
Recenzowana praca jest niewątpliwie wartościowym opracowaniem historycznym. Ukazuje
sytuację polityczną całego regionu IV tym okresie. zwracąjąc przy tym uwagę na kwestie złożo-
2 Wyjątek stanowi praca M. Pokropka i T. Strączka Sporedbena
b/onica i polski/e .le/a Piętki i Twarogi. Skopje 1992.
lIIollografiJa na lIIakedonskoto se/o Ja-
219
nych stosunków społecznych i na uwarunkowania etniczne. W związku z tym informacje o ówczesnej sytuacji gospodarczcj i życiu kulturalnym schodzą niejako na dalszy plan. Tym bardziej
istolne jest lo. i.e aulor usiłował odnieść się do zagadnień etnogralicznych, korzystając nawet
z trzech klasycznych pozycji. Niestety. tutaj spotkały go pewne niespodzianki. gdy i. imię autora
W,.ó:':cly i [Jojlldnanill - Stanisława Ciszewskiego nie rozpoczyna się na literę .I, a życzliwie przyj.;ta ponad slo lal temu ksiąi.ka /y::ń jewropejskich
naroclow nic wyszła spod pióra niejakiego
. Wodowozowa, lecz L N. Wodowozowej.
Ważne jednak jest to. że autorowi niniejszej pracy udało się ukazać rangę kilku zjawisk, które
w klasycznej etnografii Półwyspu Bałkańskiego były eksponowane, a mianowicie trwałość struktur
rodowych. tradycje krwawej zemsty. nad/wycząi niski do końca ubieglego wieku wskaźnik urbanizacji kraju, stan zaniedbań w rolnictwie. powodzenie ruchu hajduckiego. początki rozwoju oświaty.
'-.Jienależy oczywiście oczekiwać od autora pełniejszt<i charakterystyki życia wit<iskiego. Etnograliczna literatura na len lemat pochodzi głównie stąd. że ta część Półwyspu Bałkailskiego była dawnym poligonem terenowym dla badaczy ze strety niemieckojęzycznej. a klasyczna etnogratia dała
wcale sensowny obr,v hislorii kulturowej tego rcgionu. Dla autora pomocne byłoby skorzystanie
i.e znanych dzieł o I\romunach (Kuco-Wołochach) oraz o Macedonii w ogóle) ~ ta druga przypomina charaktery styune dla tei cz.;ści Europy zjawisko dość częstego związania określonych ząjęć
z grupami o etniczno-j.;zykowym rodowodzie. Z kolei dość ciekawe wyjaśnienia w sprawie zwycząjów rodzinnych. zabaw i !c.)lkloruw ogóle przynosi praca K. Simiczijewa4.
Czytelnika mogą natomiast martwić uproszczenia w argumentacji na temat istoty zjawisk, ich
przyczyn. czy leż mniej g!l;bokie wnioski dotyczące niektórych zależności. Na przykład pasterstwo rozwijało si.,: u AlbaiH:zyków oraz Kuco-Wołochów mniej z powodu ich uprzywilejowanej
pozycji w państwie tureckim. lecz ze względów naturalnych oraz z powodu siły dawnych tradycji.
Prawd~ jest. że zarówno I\rnauei (górak albańscy). jak i grupy wołoskie w niewielkim stopniu
mogly podlegać presji wladzy. kcz wynikało to głównie z powodu peryferyjnej lokalizacji ich
siedzib. Polityka religijna Turków nic była zaś zbyt rygorystyczna. a ekspansja ich religii była
II ostatnich stulcciach /jawiski<:m raczej płytkim. Niektóre grupy albańskie wywalczyły sobie
natomiast w przesz/ości dość istotny zakres swobód, na przykład prawo do noszenia broni (głównie Mirydyci z właściwej I\lbanii). a Turcy wykorzystywali ich wojownicze skłonności do ochrony stref nadgranicznych - nic musieli dokonywać konwersji wyznaniowej.
Słusznie natomiast dostrz<:gł autor dwa charakterystyczne ~iawiska dla świata posttureckiego
z przełomu wicków - dewastacj.; gospodarki od Macedonii po Wołoszczyznę (spowodowaną
przez wadliwy system dzierżaw) oraz źle widziany przez słabsze nacje wzrost oddziaływania
greckiego. głównie dzi.;ki cerkwi (..fanarioci"). Te właśnie kwestie należały bowiem do grupy zjaII'isk najcz.,:ściej dostrzegany<:h przez polskich podróżników, którzy odwiedzili wówczas Bałkan)".
Niekiedy tej zaskakują nas uproszczenia i pochopne opinie autora w sprawach podstawoI\ych. jak chociażby: ..Na przelomie wieków zasadniczo nic się w Macedonii nie działo" (tymczasem działo si.,: hardzo wiele. a dowodzą tego m.in. liczne przykłady z recenzowanej pracy)
oraz: ,.W historii cywilizacji i kulturze ogólnoeuropejskit<i Macedończycy odegrali niewielką
rolę" - dla clnogra!c.iw wszakże wszelkic kultury ludowe to przykład swoistego (w pełni demokratycznego) ud/jalu w kulturz<: ogólnoeuropejskit<i. Z kolei sformułowanie "charakter narodowy" moje rodzić u czytelnika odmienne skojarzcnia - oznacza ono bowiem zespół cech i nawyków wzgl.,:dnie swoistych dla określonych nacji i niekoniecznie musi zostać odebrane jako miernik procesów narouotwórCl.ych".
; Cj. Weigand. Oie iI ro/lll/nen. Ethnographrsch-phi!ologisch-his/orische
Un/ersl/chl/ngen l/ber das Volk
Jer sogenanJ1len Makedo-!?o/llanen ocia Lin:aren. t. 1.2. Lipsk 1895; Tenże. Ethnographie von Makeclonien.
Geschiclllhch-nalllmaler I/nJ sprochlich-s/a/is/ischa
Tei!. L.ipsk 1924.
, K. Simiczijew. MocedrJliska IlIJAa II/doll'a, Wrocław 1976.
, Przykłady IV opracowanej przeze mnie antologii I.udy i kultury Europy 11' relacjach Polaków. Wrocław
1995.
" W tym kontekście na uwagc zasługuje przede wszystkim artykuł L. M. Danfc.)rth.Claims /0 Macedonian
IJen/it)". lile MaceJunian (JI/es/ion and the Breakup of Yugoslavia. "Anthropology Today" vol. 9 (4), 1993,
s. 3-10. Spotykamy IV niej ciekawe uwagi w sprawie symboliki narodowej.
220
Fascynujące
natomiast,
przynajmniej
dla mnie, są niektórc przyponlllianc
polonica, np. inlonnacja
a aktywności
stronników
A. Czartoryskiego
w tej cz.,:ści świala.
udzial Polaków
IV tworzeniu
ideologii ..naczertania"
i inne, równic ciekawe.
Wszelkie
uwagi. które by/oby można skierować
pod adrcsem autora. mają jednak wymiar
jednostkowy
i nie ma właściwie miejsca dla ich szczegółowego
rozwini.,:cia. Autor sam jest świadom niedostatków
pracy. ale musimy też pamiętać, że przezwyci.,:żyl
on podslawow'l
trudność niedostatek
materiału źródłowego.
Jcdnakże pomimo drobnych usterek technicznych
(niezgodności w zapisie prac), książka A. Gizy zasługuje
na uwag.,:. również ze strony środowiska
etnologicznego.
Aliec::.ysloll' ]i-ojlll7
./agna W oj c i c k a
on the rower
S b a r fI', King Kong on -/'1' Su·eel. Families wili/he
/:,'0.1'/ Side, Westview
Press
I 'io/etlce oj'l'over/y
1998. ss. 258.
Jagna Wojcicka
SharIf wyklada
antropologie;
w City University
w Nowym
Jorku oraz
w Center for Worker Education
przy tym uniwersytecie.
Jej ksią:ika jest rczultatem
pi.,:lnastolctnich badań etnograficznych
prowadzonych
przez autorkę oraz przez zespół pod jej kierunkiem
IV Lower
East Side, ubogiej dzielnicy
Nowego
Jorku. zamieszkiwancj
głównie przez ludność
latynoskiego
pochodzenia.
W latach 1974-1980 badania prowadził staly czteroosobowy
(włączając autorke;) zespól, do którego czasowo,
dla wykonania
specjalnych
zadali prlewidzianych
w projekcie, dohlczono
konsultantke; j.,:zykową oraz speejalistk.,: od żywienia. Nast.,:pnie, do 1990
roku. autorka kontynuowała
badania samodzielnie,
II' rodzinach,
klóre wC/cśniej jui. dobrze poznała.
W ten sposób
praca
uzyskala
znaczną
gle;hię czasową.
co pozwolilo
ukazać
przemian~
w poszczególnych
rodzinach.
zarówno te. wynikające
z naste;pstwa pokoleniowego,
jak i innc.
be;dące rczult1!tem zmieniających
się czynnikóII' polityczno-ekonomicznych.
MieszCl.<le si.,:. generalnie. w nurcie badań antropologii
miasta. ksiąi.ka Ilyrói.nia
si.,: specyliCl.nym.
oryginalnym
podejściem
i stylem narracj i.
.Jak pisze autorka w dodatku
omawiającym
zastosowaną
metodoiogi.,:.
przyj.,:tym punktem
wyjścia
była teoria materializmu
kulturowego
Marvina
Ilarrisa.
Stąd wynikało
zastosowanie
podejścia
"etic" - gromadzenie
danych o ..zdarzcniach
kulturowych.
wzorcach
z.aehowali. artetaktach .. przekonaniach
i ideologiach"
w taki sposób. by dane Ie byly obicktywnie
wcryfikowalne
i miały wartość dla badali międzykulturowych
(s. 237). W programie badall zawarto m.in. ustalenie budżetu rocznego 36 rodzin, zebranie danych na tcrnat wyż~ wienia. ksztalcenia
dzieci. stosowania narkotyków.
Niemniej jednak. w książce przewija si.,: również uje;eie ..emie" - II łicznych
wypowiedziach
bohaterów.
ukazuj,\cych
ich punkt widzcnia. ich uczucia. myśli i wartości.
Jagna Wojcicka SharlT polemizuje
ze sposobem przcdstawiania
lzw. kultury ubóstwa II' II ielu
opracowaniach
z zakresu antropologii
miasta. Według niej nllsz}we jest twierdzcnie.
iż ludzie
hiedni sami są odpOlviedzialni
za to. le nie mogą się wyrwać z (mego ..zakl.;tego kr.;gu ubóstwa".
We wste;pie określa wprost cel swcj książki .. ukazanie
perspeklywy.
welłlug której odpowiedzialność
za ubóstwo obwinia czynniki zewne;trzne. jak zmiany strukturalne
w ekonomice
i ich
społeczne
konsekwencje.
Drastyczne
pogarszanie
si.; sytuacji ekonomicznej
mieszkaneów
badanej dzielnicy.
podobnie jak i innych ubogich dzielnic ośrodków
miejskich w USA. od polowy lat
70 .• było wcdług autorki rezultatem generalnej
zmiany polityki gospodarczej
i społeczncj - ..walkę z ubóstwcm"
zamieniono
na ..walkę z ubogimi".
wytoczono
n·)lmiei. hatali.,: przeciw narkotykom
i generalnie
skutków.
losów
- .. proklamowano
a nic przyczyn
poszczególnych
ubóstwa.
rodzin.
wojnę
Jagna
z przestępczością".
Wojcieka
że zachowania
czy poza prawem
(jak handcl
Sharfr
uznawanc
zatem
zaj.,:to si.,: z.IValczaniem
przekonująco
pokazuje.
na przykladzie
za dcwiacyjnc.
działania
podejmowane
na granicy
prawa
narkotykami)
Sil II istocie
strategiami
wawczymi
rosnącego
wynikaj'lcymi
z poszukiwania
sposobu przeż.ycia. utrzymania
rodzin)'
bezrobocia
i zmniejszenia
nakładów
na pomoc spoleczną
DramatyCl.ne
przystoso-
w warunkach
ograniczcnic
221
możliwości
l.Ilalai~nia
pracy zostało spowodowane
..deindustrializacją'·
Nowego
Jorku. które
z centrum produkcji :lostalu przekształcone
w ..postindustrialny"
ośrodek finansów,
ubezpieczeń
i komunikacji.
Autorka prograllHl\\U
re/Y gnuje z .. przydlugiej
akademickiej
analizy".
by uczynić książkę
przystępną i dolr/e": du S/erokiego
kręgu odbiorców.
znaleźć ludzi dobrej woli. którzy podjęliby
działania dla połcps/enia
sytuacji ubogich. stworzenia
..bardziej sprawiedliwego
spoleczeństwa"
(s. 7). Nie kryje silnego zaangażowania.
przejęcia losem swoich informatorów
i zarazem przyjaciół. którzy slali się jej bliscy w ciągu wieloletnich
badall.
Bez owego akademickiego.
suchego wykładu ksiąi.ka bynąjmniej
nie traci wartości naukowej.
\\' Ż) \Iej. inten.;suj'leej.
a nieraz II ręcz pasjonującej
narracji przeplatąją
się obserwacje
autorki
(która nic tai rll\\nici. Sil ojej I\łasn~j roli w życiu społeczności)
z wypowiedziami
i opowieściami
bohaterów.
l'oszC/ególne
antropologicl.ll~
tematy prz.~dstawione
są poprzez opowiadania
o historii poszczególnych
rodzin. prz} czym wkle uwagi poświęcono
losom dzieci. Dowiadujemy
się
w ten sposób o wielu charakterystycznych
cechach
kultury społeczności
latynoskiej
- m.in.
o znaczeniu więz.i pokrcwi~l1stwa
i likcyjnego
pokrewiel1stwa.
przyjaźni.
problemach
relacji płci.
roli ll1ałż~l1stwa i II ięzi pozamałż~liskich.
tradycyjncgo
znaczenia
płodności
kobiet dla pozyskania i utrzymania
partnera.
Autorka wskazujc
tak7.e na czynniki
prowadzącc
do coraz szerszej
akceptacji i upO\IS/echnienia
zwiqzków nie sankcjonowanych
formalnie - mianowicie.
zawarcie
legalnego małidlstlla
f10zbawia kobielę i jej dzieci prawa do otrzymywania
pomocy społccznej:
dodatku na utr/.ymanie oraz. opieki zdrowotncj.
Ślcdzenie losów rodzin w ciągu wielu lat pozwoliło ukazać procesy przemian.
Rodziny nuklearne
przekształcaj"
się w matryfokalne.
potem ponOllnie mog'i przcobrażać
się IV nuklearnc
albo poszcrzonc,
przy czym na te przekształcenia
\I zasadniczy sposób wpływają czynniki ckonomicZIlC. W ksią7.ce ukazano wyraziście
szczególne
znaczenie kobiet w i.yciu społecz.ności - ich odpowiedzialność
za utrzymanie
dzieci i kierowanie
ieh rozllojcm.
co wi<lże się z. malejącą
rolą ojca wskutek nietrwałości
związków
małżeńskich
i partn~rskich.
Kobiety pc/nią także role mediatorskie,
przez co nieraz zapobiegają
krwawemu
rOZl\iw.)'waniu
konlliklll\\·.
Wspomniałam
tylko kilka z interesujących
wątków przewijąjących
się w książce. jakby II ..naturalny"
sposób objawiających
sil< poprzez opowieści.
spisane barwnie
i WCiijgające cz.ytc/nika. Poslaci kobiet. takich jak Meri czy Eti. oraz ich dzieci. stają się nam
bli"kie. a ich lusy nicobojętne.
i o to chyba również chodzilo autorce.
Danuta Penkala-Gawęcka
Maciej /. il b c k.. ·lmh(}lrie :: /)01' /lamid. Społecno.~ć' w .\ytuacji ::agro:':enia ekologicnego.
\Vyd. Akademickic
Dialog. Wars/alVa I <;l<;lX. ss. 288.
Świat spolecz.ności arabskich inlryguje wielu badaczy, o czym świadczy bogata światowa literatura. Polskie badania S<l dużo skromniejsze,
dlatego też prace podejmujące
tę problematykę
godne są odnotowania
i zarekomcndowania.
Maciej /.ąbek / tJniwersytetu
Warszawskiego.
etnolog i afrykanista
w książce pt. Arabowie
:: nar I (I/tllid. ,){){)(ecl/o.vi \V svtuocji ::aRro:':enio ekologicnego
ukazal kulturę wybranych
plemion arabskich zamicszkujilcych
Sahel7• w Sudanie. 7. perspektywy
etnologa szczególnie
inlereso\\ał się stupniem
cając eulościowemu
zując
wpływ
lktcrminacji
zjawisk kulturowych.
opisOll'i kultury wybrancj grupy
kultury
na środowisko
już
na wstępie
a także politycznych.
wiele uwagi poświęplemion arabskich
ze strefy Sahelu. Analizauważa.
iż relatywne
wpływy
środowiska
i kultury na siebie ni~ są rlm ne.
Praca sklada
dzając
czytelnika
się / Wpnllladzenia.
II problematykę
szcściu
rozdziałów.
stylu życia spoleczności
Bibliografii,
ali'ykańskich
Aneksu
i mapy.
o arabskim
Wprowa-
rodowodzie
. Sahel . to tcrtllin uznaC/.aj'lC\' rozgranicz.cnic miejsca suchego od mokrego. a także wybrzeże morskie
i brzeg pustyni.
Autor wYJasnla m.in. terminologię. Tłumaczy znaczenie słowa dal". któn: w języku arabskim
w węższym znaczeniu oznacza obszerny dom. a w szerszym kraj lub ziemię zamieszkiwaną przez
grupę rodzinną. Natomiast słowo Hamid jest imienicm Icgendarncgo przodka. załużycicla plemienia. Dar llamid to ..kraj lub ziemia Hamida" (s. II).
Rozważania na temat z\\'iązków kultury i środowiska. nierównych wz(~jcmnyeh oddzialywali
są wynikiem obserwacji uczestniczącej. swobodnej rozmowy. słllrmalizowancgo
wywiadu
i ankiety. jakie Autor prowadził \V trakcie hadań terenowych w Sudanie w latach 1985. 19891991.
Rozdział pierwszy zatytulowany ..Terytorium Dar I łam id i środowisko przyrodnicze stretY
Sahelu" opisuje rzeźbę terenu Sahel. jego wodne zasoby. warunki glebowe. klimal i świat zwierzęcy uraz roślinny.
W rozdziale )I • .Proccsy etniczne i osadnicze w Kordufanie w ich ll\varunkowaniu historycznym i środowiskowym" omawia historyczne ksztaltowanie się grup plemiennych. wyjaśniając
pochodzenie Arabów z Dar Hamid. a także zwraca uwagę na wzajemne przcnikanie stylu życia
miejscowej ludnuści i przybyszów z Egiptu. Zauważa istotn'l rolę. z jednej slrony islamizacji
i arabizacji Afrykanów. a z drugicj. afrykanizacji Arabów. Interesujące okazuje się również i to.
iż ..niektóre z plemion uważanych dziś za arabskie. np. Bederija. jeszcze na pocz'ltku X IX wieku
nie używały języka arabskiego" (s. 27). Próbując ustalić pochodzenie mieszkaliców Dar Hamid
stwierdza. iż są oni .. w dużym stopniu rezultatem (... ) dwukierunkowego procesu. mimo iż nie
stanowią - z punktu widzenia ich genezy - jednorodnego procesu. Wi<;kszość tzw. arabskich
plemion dzieli się na dwie zasadnicze grupy: Dża'alin-Danagla i Dżuhajna-Fczara" (s. 27). Grupa
Dżuhajna-Fezara wywodziła się z Ilidżazu w Arabii. zawierała leż między sooą związki małżeńskie i odegrala istotną rolę w podboju Egiptu. Natomiast nazwa Dża'ałin lączona jest z nazwą
Dangala. co oznacza niedawno zarabizowane plemiona nubijskic.
Opisując wewnętrzny podział plemion Dar Hamid oraz ich historię na tle uwarunkuwań politycznych. Autor wskazuje na znaczącą rolę okresów: obecnuści tureckiej (od 1821-1881). panowania Mahdiego (1881-1889). kondominum angloegipskie (1889- ł 956) i nicpudleglego państwa
Sudan od 1956 roku. Powstanie Mahdiego (1881) miało również wyraźne cechy rewolucji kulturowej. gdyż podważono ustanowiony przez wladze tureckie nie tylko system administrowania. aie
także tradycyjne prawa i zwyczaje. Mahdi zabronil używania amulctów. magii. świętowania
z okazji obrzezania. a także zawierania małż.eństwa. muzyki i pielgrzymek do grobowców świętych. co wywołało nieufność wobec systemu podważąjąccgo plemienne prawa (s. 46). Należ)
podkreślić. iż system brytyjski przyznawał społecznościom lokalnym pewne przywileje.
W aspekcie historycznym Autor prezentuje uwarunkowania przyrodnicze struktury osiedleńczej badanej grupy w XIX i XX wieku. Akcentuje historyczne i środowiskowe czynniki. które
składaly się na procesy etniczne i osadnicze stanu kuntederacji Dar Ilamid.
Rozdział III ..Kultura Araoów z Dar Hamid na etapie względnej równowagi ckologicznej'"
ukazuje tradycyjną kulturę plemion arabskich z terytorium Dar Hamid. Na podstawie zebranych
materiałów Autor stwierdził. że wyraźne zmiany wśród ludności dokonały się dopiero IV iamch
50. Ich konsekwencje stały się zauważalnc w latach 60. aż do okresu wiclkiej suszy w latach
1984-1985. kiedy to uświadomiono sobie stan zagrożenia ekologicznego na tych terenach. Określił liczbę 250 tysięcy mieszkańców za granicę ostateczną. po którcj przckroczeniu. przy nie
zmienionych sposobach gospodarowania.
następuje wyraźny spadek wydolności środowiska
(s. 64). Rozdział ten stanowi analizę takich problemów. jak: przepowiadanie pogody na podstawie
gwiazdozbioru. zachowania zwierząt. ptaków i planet. opisuje chów zwianlt: techniki i metody
uprawy ziemi na sawannie i w oazach (proso. sorgo. sezam): inne dziedziny gospodarki: przetwórstwo płodów rolnych i hodowlę. przemiał zboża: budownictwo. a także ubiory i praktyki
higieniczno-kosmetyczne.
Analizuje również wpływ środowiska przyrodniczego na stosunki
społeczne i wierzenia religijne. Opis rodziny i sposób organizacji przeslrzeni charakteryzuje
poprzez zwrócenie uwagi na zagrodę. podstawową jednustkt; gospodarcz'l i spoleczną, zamieszkaOll przcz elementarną rodzinę składającą się z matki. ojca oraz ich dzieci stanu wolnego.
lJ ludności osiadłej zagrodę tworzy chata, u koczowników namiot. ..Każda dorosła i zamężna
kobieta posiada własną zagrodt; i opiekuje się swą małą rodzill<l (... ) w przypadku małżellst\\
223
poligamicznych m.;żczyżnic przypada rola dostarczyciela żywności dla kilku zagród'" (s. 164).
LJ koczowników namioty są własnością kobiet a prawo wstępu do nich mąją tylko jej mąż
i synowic. M.;żczyżni. zwłaszcza starsi. mają własny obiekt. w którym spędząją wolny czas.
Mogą im towarzyszyć jedynic kobiety w starszym wieku. Chociaż kobiety nie biorą udziału
w debatach. to jednak mają istotny wpływ na podejmowanie decyzji przez mężczyzn. Związki
małżeliskic zawierane są najcz.;ściej wśród własnej grupy zamieszkującej obóz. tworząc tym
samym wsie krewniaków. co zobowiązuje do wząiemnej sąsiedzkiej lub rodzinnej pomocy.
Dystans mi.;dz} zagrodami świadczy o stopniu pokrewieństwa. ,.Odległość między namiotami dwóch sióstr jest mniejsza niż np. między namiotem jednej z nich i namiotem żony jej syna
lub namiotami dwóch kohiet h.;dących żonami tego samego mężczyzny. choć między nimi nie ma
żadnych innych namiotów'" (s. 166). Przestrzegane są tam muzułmańskie zasady pokrewieństwa
i sposoby rozwiązywania związku małżeńskiego. O statusie rodziny decyduje stan mąjątkowy.
co należy rozumieć jako liczebność posiadanych zwierząt ilość złotej biżuterii noszonej przez
kobiety. a także ohszar uprawianej ziemi i kapitału kupieckiego w postaci towarów i pieniędzy.
Opisywaną społeczność ze względu na posiadany mąjątek Autor klasyfikuje w trzech grupach:
hogaczy - mających jcdzenie nic tylko dla siebie. biedaków - którym jedzenia wystarcza na cały
rok i nędzarzy - którym jedzenia wystarcza tylko najeden dzień (s. 173). Również wykształcenie
stanowiło istotny czynnik zróżnicowania społecznego.
Islam. zarówno wśród plemion Dar Hamid. jak i w całym Sudanie. jest zróżnicowany. Zdaniem Autora. różne cechyetnokulturowe
znalazły odbicie w religijności. przy czym isłam
nie naruszył zhyt mocno życia rodzinnego i tradycyjnego stylu życia ludności. Dopuszczano
współistnicnic dwóch systemów. muzłumańskego i rodzimego .. .z jednmej strony istnieją otoczeni szacunkiem ortodoksyjni uczeni mU7LIłmańscy. pełniący funkcję prawodawców (... ). z drugiej
zaś - np. kapłani miejsccm ych kultów duchów" (s. 177).
Podobnie jak w Maghrebie (np. kult marabutów). tak i w Sudanie dostosowywano tradycje
rodzime do muzulmańskiej formuly. pozostawiąj'lc je w zasadzie bez zmian.
Rozdział czwarty zatytułowany ..zderzenie z cywilizacją przemysłową w środowisku przyrodniczym (od IX9Xdo 19X5 roku)" ukazuje zmiany. jakie dokonały się po zetknięciu się kultury
sudariskiej z wpły\\ami europejskimi. zwłaszcza w sferze gospodarki i relacji między przyrostem
ludności a uprawą ziemi.
Rozdział piąty pl. ..Proces zmian w kulturze w sytuacji kryzysu i zagrożenia ekologicznego
po roku 1985" zwraca uwag.; na przeobrażenia. jakie dokonały się w kulturze Arabów z Dar
Hamid. Susza. niewłaściwa polityka gospodarcza rządzących doprowadziły do kryzysu środowiskowego. a w dalszej kolejności do podejmowania działań zmierzających do odwrócenia sytuacji.
Momentem szczególnym okazał się brak równowagi i odpowiedniego tempa wzrostu zmian
kulturowych.
Rozdzial szósty ..Pcrspekty\\y rozwoju gospodarczego w strefie Sahelu'·. będący zakończeniem badali ukazuje nicz\\yklc złożoną sytuację społeczności afrykańskich generalnie. Z jednej
strony rozwój ekonomiczno-o społeczny. a z drugiej wzrost ludności w połączeniu ze wzrostem
upraw i hodowlą zwierząt w strefie Sahelu. naruszył próg wydolności środowiska (s. 256).
Zaistniałą sytuację Autor charakteryzuje poprzez czynniki doprowadzające przynąjmniej
część spo!cczności do zmian. czego przykładem są migracje zarobkowe. a w konsekwencji inwestowanie zarobionych pieniędzy w handel. rolnictwo. transport itp. Trudną sytuację badanej społeczności Autor upatruje w strukturze własnościowej ziemi i wody. które są wprawdzie komunalne. ałe praktycznie otwarte dla wszystkich użytkowników. co sprawia. iż tereny te traktowane są
jako niczyje (s. 262).
Uwagę zwraca niewydolny system bankowy. który wymaga przekształceń. aby zachęcić ludność wiejską do oszczędzania i inwestowania linansowych nadwyżek z produkcji rolnej (s. 263).
Postuluje stworzenie pozarolniczych sektorów gospodarki. aby odciążyć wieś z nadmiaru rąk
do pracy. Ponadto zwraca uwagę. że ..wielka złożoność relacji łączących człowieka ze środowiskiem przyrodniczym wymaga przy analizie przyczyn i skutków pustynnienia zarówno znąjomości środowiska przyrodniczego. tradycji kulturowych. jak i uwzględnienia przemian ekonomicznych i politycznych. Konicczność całościowego podejścia do tematu, nąjlepiej w mikroskali
224
na przykładzie
konkretnego
terenu. sprawia. że wśród przedstawicieli
wiciu dyscyplin
/.ajmujących się zagrożeniami
środowiskowymi
ni..: powinno
zaoraklHlć antropolog(')\\
kuituf(myco"
(s.264)
Książka M. Ząbka j..:st swoistą monografią
spokcznoś..:i
alrykailski..:j
o pochod/eniu
arabskim. bardzo interesującą
i wartościową.
a tahde. schematy.
kolorowe
zdj.,:eia i rysunki. m.in.
stroj..:, fryzury oraz wzory barwienia
henną dłoni i stóp dodają j..:j walorów nie tylko inl(lrmac)jnych, ale i estetycznych.
Zainter..:suje
ona zapewne
etno!og{l\\.
antropologów.
alrykanistó\\'.
arahistów, socjologów,
a także ekologów.
.,Inna 8arska
Joanna
Warszawa
S i e rak o w s k a - D Y n d o.
ł998. ss. 207.
Granice 1Vvohra:'ni jlo/ill'CIW/ ..1/gllllc::ykrJW.
Dialog.
Co pewien czas świat obiega wiadomość.
że w Alganistanic
POIHl\\ nie loc/.y si.; wojna. Gdy
taka rzecz ma miejsce w innych regionach
powoduje
to s/.ybsz:\ lub wolniejsz,\
reakcj.; światowych organizacji.
ale w sprawy Afganistanu
od pewnego czasu nikl ni..: chce si.,: mieszać. I'róhowałi Brytyjczycy
i niedawno
Rosjanie. Jak wszyscy pami.;tają.
SkOl·lU.yło si.; to I~ltalnic. ZadziWil\iąee wydają się nieustanne
konflikty.
szcz..:gólnie woh..:e braku zagro/enia
ze strony sąsicdnich krąjów. Pojawia się pytanie: czy jest jakaś logika lej walki'! Jakie I.asady rządzą afgatiską
polityką') Co organizuje
życi..: mieszkaticów')
I wreszcie pytanie fundamentalne.
jakie są wspomnian..: Vi tytule granice wyobraźni
polilyczn..:j Afgaticzyk{m.
a tc pytania stara się dać odpowi..:dź autorka, której kompetenej..:
do zajmowania
się tym
lematem potwierdza
fakt, że jest sp..:cjalistką od j.;zyków iratiskich. Dzi.,:ki t..:mu mogla korzystać
z wielojęzycznych
publikacji,
w tym afgańskich,
co sprawia. że t..:mat j..:st uj.,:ty I. różnych punktów widzenia.
Cennym
wkład..:m jest bel. wątpienia
wykorzystanie
prac rosyjskoj.;zycznych.
na klóre autorka często się po\\·oluje. Wyłania się obraz kraju bardzo skomplikO\\anego
politycznie. społccznic
i religijnie.
Afgańczycy
nie t\\Orzą narodu \~ naszym tego sł<l\\a rozumieniu.
Jeśliby pokusić się o jakieś porównania.
to można hy ich przyrównać
do XVII-\\ieeznej
sz.lachty
polskiej, nade wszystko ceniącej wolność i swohody oral. równość (oczywiście
tylko wśród \\lasnej klasy), ale jednocześnie
w..:wnętrznie
skłóconej
i wakz'lcej
o \\pływy.
Idea narodu jest
w Afganistanie
stosunkowo
nowa. gdyż liczy kilkadzi..:sillt lal. I'róhy sl\\(lrzenia
se..:nlralil.Owanego państwa,
podejmowane
prz..:z wybitnych
przywódcó\\
od XVIII wieku. przynosiły
raczej
miern..: i krótkoterminowe
wyniki. Trzeba było dopiero z.asadnicz..:j prz ...:miany \\ sposohie myślenia i zachwiania
tradycyjnych
wartości, aby koncepcja
narodu mogła oyć częściowo
realizowana
w ostatnich
latach. Należy pamiętać.
że nawet dzisiąj w ohliczu przcmian.
które laszly \\ świadomości ludzkiej. tradycyjne struktury rodowo-plemiennc
są nadal hardl.O siln..:.
Ksillżka 1. Sierakowskiej-Dyndo
porusza szcreg problemów
z\\i'lzanych
z..: zmianami w sposobie organizacji
afgańskiego
świata, powoln..:go przekształcania
struktur plemi..:nno-rodowych
we w miarę zwartą organizację
polityczną.
Wartym
podkreślenia
.i..:st fakt. że czytelnik jest
wprowadzany
stopnio\\'o
w coraz to nowe i bardziej skomplikowane
z.agadnienia
i dzięki temu
może łatwiej przcśledzić
procesy kształtujące
życic spokczn..:
i polilyCZ.lH:. Duiym
walorem
pracy jest ukazanie historyczno-kulturowego
tla. na które naklada aulorka proc..:s pr/emian świadomościowych,
czynią..: je bardzicj czytelnymi,
a przy Oklllj i daje mo/.Iiwość u/.yskania pewnej
bardziej
ogólnej wiedzy o Afgańczykach.
Lektura sprawia,
i.c zaczynamy
dostr/egać
logikę
w tym. co ma tam miejsce.
nadal
obowiązują
Okazuje
i sprawiają,
się. że tradycyjnc
że pewne
wydawałoby
wartości
jak \\olność
si.; logiczlle
Dowiadujemy
się dlaczcgo
plemiona,
klórc niedawno
wakzyly
skom radzieckimi
teraz są w stanic wojny. Książka jest dobrym
polity..:znych
bec su/izmu
i religijnych.
zdobywąiąccgo
myśli,
kompromisy
mowy
i czynu
nic są moili\\e.
ramię w rami.,: prz..:ciwko wojstudium stosunk{)w społeczno-
Odwieczny
konflikt tadżycko-algailski
naoiera nowego wymiaru wocoraz więce.j zwolenników.
ł'rzekonuj'lce
S'l wyjaśnicnia
upatrujące
225
przyczynlakiej
sytuacji w Irudnym proccsic wzajemncgo
przcnikania
sit; przeciwnych
sposobów
organizacji
i:ycia. Chodzi oC/.)\viścic o tradycyjną
atgańską
strukturt; koła. dla którcj podstawo\\) mi wartościami
są rtl\\ność i konscnsus
oraz strukturt; piramidy. czyli zhierarchizowanej
wladzy. której nośnikiem jest sulizm. To właśnie ekspansja tej formy islamu spowodowała
zachwianic tradycyjnymi
wartościami.
Doprowadziła
do sakralizacji
władzy,
która dotychczas
byla
\\" sferze prol'ctnum .. .Proccs uświt;cania
władzy. który stopniowo.
wraz z rozwojcm
suJizmu,
lOrcl\\al sohie drog..,: do społeczncj
wyohraźni.
stal się podstawą
państwotwórczej
ideologii
\\. okrć.sie rZ'ldów Abdur Rahmanu. Pańsiwo. na czele którego stanął cmir. hyło słabe, silnie zdecentralizowanć..
a norm) pnmnć.. religijno-moralnc
i obyczajowe
nic tworzyły jednej całości"
is. 159). Sam Rahman wypowiadał
sie,: o swych rodakach słowami: .. Musialcm
zaprowadzić
porządck z tymi sclkami drohnych
przywódców.
rabw.;iów. rozbójników
i rzezimicszków.
Wymagało to z.lamania feudalnego
i plemiennego
systcmu i zastąpienia
go jcdną \\'ielką społecznością
podporządkcl\\an'l
jednolitemu
prawu i jednej władzy" Cj. w.). Emir ogłosił. że władza jest czymś
danym od Bog.a. a kn',lm\ie pełnią role,: pasterzy strzeg'lcych
stada. Stąd mają prawo do pełnicnia
rządów na I:iemi \\ I:aste,:pst\\ie stwórcy.
Pewicn postęp cywilizacyjny.
który mimo ogólnego
I:acolilllia dokonal si.,:. jest nasl.,:pnym czynnikiem
łamiącym
odwieczną
strukturc,:. Pojawiła się
inlcleklUalna elita nic z.\\i;vana ani z wladzą poszczególnych
plemion. ani z autorytetem
religijn) m ... Wpł) \\ duc!w\\'ic(ls\ \\a zoslał ograniczony
do minimum.
gdy władza przeszła
w ręce
Ludowo-Demokratycznej
Partii Alganistanu
( ... ) w społeczeństwie
dokonały
się poważne przemiany. które pogl<;biala tOćl.ąca ~i<; wiclc lat wojna. Po obu stronach walczących
Afgańczyków
nowym źródlem prestiiu
i wpływów
slały si<; stanowiska
partyjne"
(s. 145). Ograniczenie
roli
rad) plemiennej
i konsensusu
doprowadzi lo do możliwości
pode.jmowania
arbitralnych
decyzji
przez jednostki
spra\\uj'lce
\\Iadze,:. Potwierdzenicm
tego jest ruch Talibów
skupionych
wokół
Mohamlllada Omara. swcgo charyzmatycznego
przywódcy.
Jego władza nie wynika z tradycyjnie
pasztUllskich
wartości jak mc,:st\\"(l na polu walki. czy fizyczna sprawność.
Jest ona wynikiem
przd\\ iadczenia jego z\\olenników
o boskim posłanniclwic
Omara. Drugą stroną konfliktu
są
Tadżycy. Iradyeyjni \\spólmieszk;u\cy
Iych ziem. W latach 70. uzyskali oni polityczną
i liczebną
przc\\agc,: na skutek migracji I:nacznej liczhy Pasztunów
do sąsiedniego
Pakistanu.
Wynikiem
lego b) lo pojawienie
sic,: na areni..: politycznej
wielu charyzmatycznych
przywódców
niepasztuńslieh. jak choćby slynny Ahmad Szah Massud. Wydawało
się w tym momencie.
że ostatecznie
p.,:kl) bariery tr/.ymaj,\ce Afganistan
\\ krc,:gu tradycyjnych
zasad. Sukccs Talibów pokazał. żc jest
inaczcj i dawne wz.orce nadal S'I gl<;boko zakorzcnione
w ludzkiej świadomości.
Odpowiedzią
na
..ladż) i-;izacj{' areny politycznej
była mobilizacja
Pasztunów
i znaczna
radykalizacja
postaw.
co \\ dalsz.ej perspekly\\ie
doprowadziło
do powstania
ruchu Talihów,
związanych
glównie
z plemieniem
Dunani. wychowanków
szkM islamskich.
Jak więc widać po ustaniu zewnętrznych
zagroi.eJl nadszedł Clas by ustalić wewno;trzny układ sił i wyznaczyć
kierunki. w jakich
.-\fganislan. W)niki tych zmagałl zna każdy. kto czyta gazety. Większość
kraju zajmują
pójdzie
ohecnie
Talibowie. a poparcie spoleClnc. jakim sie,: cieszą, nie maleje mimo surowych
rZ'ldów, jakie zaprowadzi Ii.
OCLywiśeie. to tylko niektóre zagadnieni,L
którymi zajmuje si<; autorka. Styl jej pisania spra\\ia. i.e na\\cl najbardziej
z;f\vile problemy st,~ją się dla uwai.nego czytelnika
zrozumiale.
Książka
.ie~t godną poleccnia pozycją dla \\szystkieh
zainteresowanych
problematyką
Afganistanu.
Znajdą
\\ niej różnc inllmllacjc
zan'l\\no osoby zainteresowane
kulturą i życiem społecznym.
jak i zagadnieniami
polityczn) mi i ClniCl.nymi. Książka powinna
historii tego regionu. mimo że nic stanowi opracowania
znaleźć uznanie również u milośników
chronologicznego
wszystkich
faktów
I dziejc)\\
kraju. /.asadniczą
\vartości'llcj
pracy jcst to. że LIczy krytycznego
które w naszym spoleClelislwie
s'! postrzegane
jako przejawy
fanatyzmu.
spojrzenia
na sprawy.
Okazuje sil< bowiem.
ie La religijnym
może
!rozumienia
fllndamentalillllem
algmiskiej
kryją
sic,: zasady.
których
poznanie
być kluczem
do
spec~ liki.
Michał
KlIf/i/1ski
