77d7cfe01ebb84ec4806b83c6cfc5bf0.pdf

Media

Part of Etnograficzny obraz Syberii w świetle osiemnastowiecznej relacji Ludwika Sienickiego / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.1

extracted text
„Etnografia

ANTONI

P o l s k a " , t. X I V : 1970 z. 1

KUCZYŃSKI

E T N O G R A F I C Z N Y O B R A Z S Y B E R I I W ŚWIETLE
OSIEMNASTOWIECZNEJ
RELACJI L U D W I K A
SIENICKIEGO
Na to są potrzebne
kroniki,
ażeby
pamięci godne z życia ludzkiego
w
minek nie poszły...

czyny
zapo-

S. O r z e c h o w s k i ,

Kroniki

WSTĘP

Bliższe poznanie wkładu Polaków w badania etnograficzne na obsza­
rze S y b e r i i upoważnia do stwierdzenia, że ta dziedzina h i s t o r i i naszej
n a u k i w y m a g a podjęcia dalszych, dokładnych i systematycznych badań.
Obecnie, g d y coraz częściej słychać głosy mówiące, iż celem współcze­
snej e t n o g r a f i i jest przede w s z y s t k i m badanie i śledzenie p r z e m i a n
zachodzących w d z i e j o w y m procesie r o z w o j u k u l t u r y , konieczne jest
także systematyczne i zorganizowane, głębsze aniżeli dotychczas, zainte­
resowanie się przeszłością polskiej etnografii, zwłaszcza t e j , która po­
wstała z dala o d ojczyzny, stworzona przez zesłańców p o l i t y c z n y c h z epo­
k i rozbiorów, żołnierzy powstań n a r o d o w y c h i d o b r o w o l n y c h wygnań­
ców. Realizacja tego zadania w y m a g a j e d n a k powołania specjalnego
zakładu l u b p r a c o w n i h i s t o r i i p o l s k i c h badań etnograficznych n a rozle­
głych obszarach A z j i , A f r y k i , A u s t r a l i i , Oceanii i o b u A m e r y k , gdyż
praca w t y m k i e r u n k u jest równie konieczna i zajmująca, j a k badanie
urozmaiconego procesu współczesnych p r z e m i a n k u l t u r o w y c h .
i

Po t y m zasygnalizowaniu potrzeb w zakresie h i s t o r i i e t n o g r a f i i p o l 1

P o g l ą d t e n wyraziła między i n n y m i A . K u t r z e b a - P o j n a r o w . a ' w

tykule:
w

Z

zagadnień

badaniach

kultury

metodyki
ludowej,

polskich

prac

etnograficznych:

czas

„Etnografia P o l s k a " , t. 9: 1965, s. 28. O

grafia

polskiej,

jej obecne

zadania,

metody

P o l s k a " , t. 1: 1958, s. 7 2 - 8 1 ; W .

etnografii

polskiej,

fia a współczesność,

i związki

Dynowski,

z innymi
Z

przedmiocie
rozwoju

naukami,

„Etno­

dziedzin

deficytowych

„Etnografia P o l s k a " , t. 7: 1963, s. 1 5 - 2 7 ; J . B u r s z t a ,
„Etnografia P o l s k a " , t. 9: 1965, s. 41 - 61.

ar­

przestrzeń

Drogi

współczesnych badań e t n o g r a f i c z n y c h zob. też: K . D o b r o w o l s k i ,
etnografii

i

Etnogra­

76

ANTONI

KUCZYŃSKI

skiej w a r t o d l a przykładu przypomnieć, że zagadnienie wkładu Polaków
w badania n a d kulturą ludów S y b e r i i jest w w i e l u w y p a d k a c h bardziej
znane nauce radzieckiej aniżeli polskiej . Zainteresowania
etnografii
radzieckiej t y m zagadnieniem wyrosły z potrzeb p r o w a d z o n y c h w Z S R R
badań n a d p r o b l e m a m i z zakresu h i s t o r i i etnicznej S y b e r i i i katalogiem
faktów k u l t u r o w y c h zamieszkujących ją ludów. Przyznać jednak rów­
nież trzeba, że niezwykły w p r o s t wkład! Polaków w dzieło e t n o g r a f i i
S y b e r i i uczynił i c h bardziej s y m b o l a m i rosyjskiego dzieła c y w i l i z a c y j ­
nego aniżeli polskiej m a r t y r o l o g i i w epoce rządów carskich. S y t u a c j a
ta w y n i k a z f a k t u , że jeszcze obecnie nieporównanie większa jest pamięć
Rosjan o zasługach, j a k i e p o c z y n i l i Polacy d l a w i e d z y o S y b e r i i , zwłasz­
cza w zakresie badań geograficznych, geologicznych i p r z y r o d n i c z y c h ,
2

3

Z najnowszych

2

opracowań r a d z i e c k i c h poświęconych omówieniu p o l s k i c h b a ­

dań e t n o g r a f i c z n y c h n a S y b e r i i wymienić należy: I . S . G u r w i с z, I . W .
E.

K. Piekarskij

(K

stoletju

so dnja

Eduard

Karłowicz

I.

C z e r s k i j , Etnograficzeskie

D.

Obruczewa,

wwiedienie

stati,

pisma

i dniewniki.

pod

r e d . S . W.

sticzeskie

К stoletju

nabludienija

Stati

A.

L.

A.

L.

Czekanowskogo,

S.

W.

Obruczewa,

swiedienij

Czekanowskogo,

po

Dłużika,

etnografii

„Sowietskaja

Antropołogiczeskie
„Sowietskaja
graf,

i

Publikacija

i

zbiorowa
Lingwi-

nabludienija

naucznoj

XVII

rabotie,

wieka.

praca

i

soczinienii

matieriałow

zbiorowa

pod r e d .

Zabytyj

I. P o l e w o j ,

O

lingwisticzeskie

istocznik

Adama

Kamienskogo

n r 5: 1965, s. 122 - 129; S . I . W a j s z t e j n,

etnograficzeskie

issledowanija

Feliksa

n r 4: 1965, s. 1 1 6 - 1 2 8 ;

tenże,

E t n o g r a f i i , Folkłoristiki

S y b e r i i , które o p u b l i k o w a n e zostały w

języku

Wkład

Syberii

w badania

praca

nieopublikowannych

nad ludami

Jakowlewicza
Feliks

Kon

Kona,
как

etno­

i Antropologii",

t. 3: 1965,

prowadzonych

n a terenie

s. 196 - 220. O w y n i k a c h p o l s k i c h badań e t n o g r a f i c z n y c h
Polaków

W.

Tropin,

Sbornik

Etnografija",

S.

Nieopublikowannyje

i A. I. Czerskom,

1962, s. 47 - 54; В.

Istorii Russkoj

kommientarii

Etnograficzeskie

ego

Sibiři

Etnografija",

„Oczerki

o

[w:]

J a k u t s k 1958, s. 1 9 - 2 8 ;

„Sbornik T r u d ó w po F i l o l o g i i " , t. 3: 1958,

[w:]

stati

n r 6:

— jakutowied,

1956, s. 242 - 259; G . W.

I. D. Czerskogo,

Puchów,

Etnografija",

[w:] I . D. C z e r s k i j ,

о I. D. Czerskom
Irkutsk

Irkutsk

rożdienija,

zamietki.

s. 2 0 Y - 222; G . M . W a s i l e w i c z ,
zapisy

so dnja

W. N. Skałona,

Obruczewa,

„Sowietskaja

E. K. Piekar ski j как etnograf

1958, 54 - 60; I . S . G u r w i с z,
Piekarski}.

rożdienija),

rosyjskim

zob.

i ich kulturą,

A.

Kuczyński,

„ L u d " , t. 51: 1968,

cz. 2, s. 503 - 584.
3

W

Instytucie Geografii

Akademii

Nauk

badaniom

geologicznym,

1968

z

inicjatywy

Międzynarodowego

stąpiły

do

Akademii

Pierwsze

Komitetu

oraz M u z e u m

dwu

kontaktów

sympozjum

Syberyjskiego

Historii

w

Ziemi Polskiej

Nauk

Historii Nauki
Akademii

na temat

dziedzinie

nauk

i

geologicznych
w

1969 г.,

roku

i Tech­

Nauk

radziecko-polskich

Warszawie

polskim

Geologicznych

sympozjów

odbędzie się w

Oddziału

ną t e r e n i e S y b e r i i . W

z u c z o n y m i r a d z i e c k i m i Zakład

Nauk

zorganizowania

polsko-rosyjskich

Wschodu

się szereg p r a c poświęconych

przyrodniczym i geograficznym

i w w y n i k u porozumienia
niki Polskiej

Syberii i Dalekiego

Z S R R w I r k u c k u prowadzi

przy­

historii

geograficznych.

d r u g i e zaś w

Lenin­

g r a d z i e w 1971 r. Informację powyższą otrzymałem od prof. dr. K . Maślankiewicza,
Sekretarza Generalnego
L i s t z d n i a 31 V I I 1968 r.

Międzynarodowego K o m i t e t u H i s t o r i i N a u k

Geologicznych.

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

77

SYBERII

aniżeli pamięć, popularyzacja i wiedza o walce p o l s k i c h zesłańców
z caratem i i c h t r a g i c z n y m losie n a w y g n a n i u , gdzie obok prac katorżni­
czych p o d e j m o w a l i o n i t e badania naukowe.

DOKUMENT
OSOBLIWEGO MIŁOSIERDZIA BOSKÜGO
Cudownie z Kalwińftiey Sekty
Pcwoego Slags у Chwalcę fwegp
KOŚCIOŁA C H R Y S T U S O W E G O

POCIĄGAIĄCY,
Z wyttladem nieirtóryeh Kcmrrowerfyi ssach<xbących miedsj

nau!rg Kościoła JPowfzechnego Katolickiego, i podankrc
vymyslan; m rozumem luumim Lmerjkiey.Kaiwińfłiey,
Uteckiey, у innych w l e j Księdze wyrażonych
у oamienioaych Sett;



У * vtfpomnitnitm « mnitj ипшпусЬ Mojkimjkitgo PíiJIwa
itsiascl
•w pegsĄfkici Uędach jrftett xofiotacjeh, alo dvcttawntga fox***
/иdii w tiínjeb Sebtetb oS jtinotči Paitjittjncgo
Xothott
cuttáljeb.
«ш§Ш§ t *¡»m, e*(i¿¡e * nitvuaáamoiéi
ijięcych,
« irukrn ptmfty
г»ж

WYCHODZĄCY.

«»м««г

Ryc.

1. L . S i e n i c k i ,

WWAHJ* xx.ГтШктв*

Dokument

osobliwego...,

W i l n o 1754.

F a k s y m i l e s t r o n y tytułowej

Sporo jest jeszcze nazwisk, które do d n i a dzisiejszego n i e zostały o d ­
k r y t e d l a h i s t o r i i e t n o g r a f i i S y b e r i i , której początki rozpoczynają się
nie t y l k o skrótowymi zapisami autorów rosyjskich, lecz także r e l a c j a m i
p o l s k i c h zesłańcowi z epoki caratu. J e d n y m z ciekawszych polskich
źródeł łączących się z t y m zagadnieniem jest s t a r o d r u k zatytułowany
Dokument
osobliwego
miłosierdzia boskiego cudownie z kalwińskiej se-

78

ANTONI

KUCZYŃSKI

kty pewnego sługę у chwalcę swego do kościoła
W i l n o 1754, spisany
przez L u d w i k a Sienickiego (1677 - ?), pułkownika w o j s k królewskich,
wziętego do n i e w o l i przez Rosjan w r o k u 1707 po k a p i t u l a c j i B y c h o w a ,
skąd w r a z z b r a t e m K r z y s z t o f e m S i e n i c k i m , generałem a r t y l e r i i w o j s k
polskich, w y w i e z i o n y został do M o s k w y , a później zesłany n a Syberię
do Tobolska, następnie zaś przesiedlony do Jakucka, dokąd dotarł sam,
gdyż b r a t K r z y s z t o f zmarł w drodze i pochowany został n a d Obią. W J a k u c k u przebywał L . S i e n i c k i kilkanaście l a t , a po powrocie do k r a j u (1722)
napisał wspomnienia, których pozycja chronologiczna w h i s t o r i i etno­
g r a f i i polskiej jest szczególna, gdyż Dokument
jest w p r a w d z i e d r u g i m
z n a n y m n a m p o l s k i m opisem S y b e r i i , ale z u w a g i n a czas o p u b l i k o w a n i a
(1754) w y s u w a się o n na czoło w naszej s y b e r y j s k i e j l i t e r a t u r z e pamię­
t n i k a r s k i e j . N i e ulega także wątpliwości, że znaczenie Dokumentu
da
się określić zarówno p o d względem jego warunków chronologicznych
zapewniających m u należytą pozycję w g r u p i e ówczesnych źródeł do
e t n o g r a f i i S y b e r i i , j a k i od s t r o n y z a w a r t y c h w n i m ilościowych i j a k o ­
ściowych elementów f a k t o g r a f i c z n y c h . L . S i e n i c k i znalazł się na S y b e r i i
współcześnie z P h . J . S t r a h l e n b e r g i e m , oficerem szwedzkim wziętym
do n i e w o l i rosyjskiej pod Połtawą (1709), który dzięki o p u b l i k o w a n i u
s w y c h obserwacji z zesłania w książce Das Nord- und Ostliche
Theil
von Europa
und AsiaStockholm
1730, a więc w y d a n e j wcześniej
aniżeli Dokument,
uważany jest za p r e k u r s o r a studiów ałtaistycznych .
Obok książki P h . J . Strahlenberga najbliższą chronologicznie pozycją
w piśmiennictwie s y b e r y j s k i m jest w odniesieniu do Dokumentu
praca
rosyjskiego badacza S. P. K r a s z e n i n n i k o w a , uczestnika W i e l k i e j Pół­
nocnej W y p r a w y (1733 - 1743) V . B e r i n g a oraz książka drugiego członka
tej ekspedycji G. W. Stellera , w których odnaleźć można potwierdzenie
szeregu spostrzeżeń zanotowanych przez autora omawianego
źródła.
4

5

6

7

i

Szlak zesłańczej wędrówki L . Sienickiego rozpoczął się w M o s k w i e
prowadził etapami przez szereg miast syberyjskich (patrz m a 4

miast

Pierwszym
i miejsc

ofiarowana
Wojciecha

polskim

spisany

księdzu
w

opisem

przez

Syberii

Adama

Franciszkowi

Poznaniu

proboszczowi

50-letniego

kapłaństwa

1874 r. od jego

przyjaciół

i wielbicieli,

przedstawiona

została

artykule:

o ludach. Syberii,
5

S.

więzienia
Warta.

[w:]

Bażyńskiemu

na Jubileusz
w

Dyarusz

jest:

Kamieńskiego,

moskiewskiego

Książka

kościele

dniu

23

w

Pierwsza

Kuczyński,

Św.

kwietnia
Dyaryusza

Poznań 1874. Treść e t n o g r a f i c z n a
A.

zbiorowa

przy

Polska

relacja

kulturą,

„Szkice

„Etnografia P o l s k a " , t. 12: 1968, s. 173 - 187.

Kałużyński,

Polskie

badania

nad

Jakutami

i ich

z Dziejów O r i e n t a l i s t y k i P o l s k i e j " , n r 2: 1966, s. 174.
6

S . P. K r a s z e n i n n i k o w ,

7

G . W.

wohnern,

S t e 11 e r,

dereń

Sitten,

F r a n k f u r t — L e i p z i g 1774.

O p i s a n i e ziemli

Beschreibung

von

dem

Nahmem,

Lebensart

Kamczatki,
bandę

und

S t . P i e t i e r s b u r g 1755.

Kamtschatka,

Verschiedenen

dessen

Ein-

Gewohnheiten,

ETNOGRAFICZNY OBRAZ

SYBERII

79

80

A N T O N I KUCZYŃSKI

p a ) — P e r m , Wierehoturję, Tobolsk i inne do J a k u c k a , który przez
długie lata był miejscem jego p o b y t u . T u z dala od ojczyzny uderzał
polskiego zesłańca o d m i e n n y sposób życia s y b e r y j s k i c h tubylców, a czy­
tając k a r t y Dokumentu
odnosi się wrażenie, że jest o n d z i e n n i k i e m
podróży, w którym n a żywo rejestrowano obraz k u l t u r y w i e l u ludów
m i j a n y c h w drodze n a w y g n a n i e . L . Sienicki zainteresowany z i e m i a m i ,
które zwiedził, oraz l u d a m i , z którymi się zetknął, pozostawił w
Doku­
mencie i n f o r m a c j e cenne d l a etnografów, a przede w s z y s t k i m dla t y c h ,
którzy zajmują się historią etniczną S y b e r i i . Nie należy j e d n a k zapo­
minać, że Dokument
jest n i e k o m p l e t n y m obrazem k u l t u r y opisanych
w n i m g r u p etnicznych; jest o n odbiciem t y l k o g r u b y c h i poważniej­
szych j e j elementów składowych. P u n k t e m c e n t r a l n y m , wokół którego
obracają się materiały etnograficzne zawarte w Dokumencie,
jest ogólny
obraz życia ludów spotkanych n a szlaku zesłańczym. Rysuje w n i m
L . S i e n i c k i życie tubylców stosownie do największych i najważniejszych
dla n i c h potrzeb, j a k pożywienie, mieszkanie, odzież, praca domowa,
zajęcia gospodarskie, zwyczaje i obyczaje oraz wierzenia, p r z y o m a w i a ­
n i u których kładzie szczególny nacisk na podkreślenie wpływu c e r k w i
prawosławnej powodującej zanik w i e l u t r a d y c y j n y c h , t u b y l c z y c h ele­
mentów k u l t u r y duchowej.
8

Zapewne t y l k o część z tego, co widział L . S i e n i c k i na w y g n a n i u ,
znalazła miejsce w spisanych po l a t a c h wspomnieniach. Wspomnieć
należy, że u t r w a l o n y w n i c h obraz podstawowych elementów k u l t u r y
tubylców S y b e r i i zgodny jest w ogólnych zarysach z t y m , który p r z e ­
kazany został przez i n n y c h ówczesnych podróżników rosyjskich, zesłań­
ców p o l s k i c h i późniejszych badaczy. A u t o r Dokumentu
n i e podaje
i n t e r p r e t a c j i zarejestrowanych przez siebie faktów i właśnie takie bez­
pośrednie czerpanie d a n y c h f a k t o g r a f i c z n y c h z otaczającego środowiska
s t a n o w i o wartości historycznej omawianego źródła i w y s u w a j e n a
p l a n p i e r w s z y w g r u p i e źródeł p r z y d a t n y c h do studiów n a d r e k o n s t r u k ­
cją d a w n y c h układów etnicznych n a terenie S y b e r i i i k u l t u r y zamieszku­
jących ją tubylców.
9

Na

8

opisane
wg

mapie

oznaczono

w Dokumencie.

również

Cyfry

s t a n u n a r o k 1959, uwidocznioną

mira,

rejony

zamieszkiwane

u m i e s z c z o n e obok oznaczają
w

pracy:

Czislennost

przez

grupy

etniczne

liczebność t y c h ludów
i rasselenie

narodów

r e d . S . I . B r u k , M o s k w a 1962, s. 85 - 88, t a b l . 15 - 16.
9

jego

Pamiętnik

xiedza

i towarzyszów

jego

1865; J . K o b y ł e c k i ,
1831,

Ciecierskiego

przeora

przygody,

doznane

Wiadomości

Dominikanów
na Sybirze

o Syberyi

1832, 1833, 1834, p r z e z J . K . , W a r s z a w a

Kopcia
l i n 1863.

brygadjera

wojsk

polskich

z rozmaitych

wileńskich,

w latach

i podróże

w niej

odbyte

w

latach

Dziennik

Józefa

sporządzony,

Ber­

1837; J . K o p e ć ,
not dorywczych

zawierający

1797 - 1801, L w ó w .

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

81

SYBERII

Kończąc t e n ogólny r y s o Dokumencie
i jego autorze podkreślić
należy, że szereg faktów oceniał L . S i e n i c k i z p u n k t u widzenia własnej
k u l t u r y , dziwił się m i e j s c o w y m z w y c z a j o m i obyczajom, a n i e k i e d y
wypowiadał nawet fantastycznie dzisiaj brzmiące Ojpimie. Do wiadomości
tej k a t e g o r i i należy n p . w z m i a n k a o J a k u t a c h , którzy
,,[...] j a k o b y

z dawnych

l a t m i e l i być r o d e m

ze S z w e c j i , a niechcąc

znosić, które n a n i c h S z w e d z i nakładali, z e b r a w s z y

ciężarów

się i z b u n t o w a w s z y

na statki

w o d n e z żonami i z dziećmi p o w s i a d a w s z y

n a m o r z e puścili się i w i a t r a m i

przy­

niesieni

którzy n a t e n czas i jakucką

ziemię

do J a k u c k a , w y s i a d s z y ,

trzymali wybiwszy

Tunguzów,

i wypędziwszy z całego j a k u c k i e g o okręgu t a m o s i e d l i " (s. 1 1 ) .
1 0

Wiadomość t a nadająca f a k t o m z a w a r t y m w Dokumencie
cech f a n t a ­
z j i nie pochodzi prawdopodobnie od samego autora, lecz — j a k słusznie
zauważa S. K a ł u ż y ń s k i — jest ona zapewne odbiciem panujących już
wówczas poglądów o n i e a u t o c h t o n i c z n y m pochodzeniu Jakutów, co jest
dzisiaj kwestią bezsporną, gdyż wiadomo, że przywędrowali o n i n a d
Lenę ze swej turańskiej praojczyzny .
11

12

Pomijając na razie inne fałszywe stwierdzenia podane przez L . Sie­
nickiego, które znajdą szczegółowe omówienie w części artykułu poświę­
conej analizie etnograficznej, stwierdzić należy, że w Dokumencie
wystę­
pują przede w s z y s t k i m k o n k r e t n e f a k t y , i to bez l i t e r a c k i e j przeróbki.
W a r t o również zaznaczyć, że Dokument
jest pierwszą w naszej l i t e r a ­
turze publikacją zawierającą pochodzące z autopsji wiadomości o Japoń­
czykach , którzy d o c i e r a l i w czasach współczesnych L . S i e n i c k i e m u na
rubieżowe obszary A z j i północno-wschodniej, handlując z r o z s i e d l o n y m i
tam tubylcami.
13

10

L . S i e n i c k i , Dokument

wińskiej

Sekty

Pewnego

ciągający,

z

wykładem

Kościoła

Powszechnego

Sługę

Katolickiego,

Kalwińskiey,

nionych

у z wspomnieniem

nach

w

pogańskich

w różnych

Sektach

względu

o mniej

jeszcze

od jedności

wymyślonych

znanych

między

rozumem

wyrażonych

Kal­
po­

nauką
ludzkim

y

namie-

Państwa

krai­

dla

duchowego

pożytku

ludzi

Kościoła

odpadłych,

częścią z

uporu,

pierwszy

artykule przytoczono

z

Moskiewskiego

zostających,

w druku

Cudownie
Chrystusowego

zachodzących

w tey księdze

Powszechnego

żyjących,

n a to, że w

uniknąć p o w t a r z a n i a

у innych

Boskiego

do Kościoła

Kontrowersyi
a podaniem

Greckiey

błędach

częścią z niewiadomości
Ze

miłosierdzia
swego

niektórych

Luterańskiey,
Sekt,

osobliwego
у Chwalcę

raz wychodzący,

szereg

cytatów

jego tytułu, s t r o n y , z których pochodzi

W i l n o 1754.

z Dokumentu,
cytowany

aby

tekst, po­

dano w nawiasach.
op. cit., s. 174.

11

Kałużyński,

1 2

W. S i e r o s z e w s k i ,

Dwanaście

lat w kraju

Jakutów,

cz. 1, K r a k ó w 1961,

s. 161 - 194.
13

Informację tę zawdzięczam prof. dr. B . O l s z e w i c z o w i , do którego się w s p r a ­

w i e L . S i e n i c k i e g o zwróciłem.
6 — Etnografia

P o l s k a , t. X I V z. 1

82

ANTONI

Ryc.

KUCZYŃSKI

3. N i e n i e c k i zaprzęg w

renifery

z końca X V I I I

w.

W g Istoriko-etnograficzeskij
atlas
Sibirl,
p o d r e d . M.
i L . P . P o t a p o w a , M o s k w a - L e n i n g r a d 1961, s. 23

G.

Lewina

T a k przedstawia się zagadnienie oryginalności i przydatności o m a ­
wianego źródła d l a e t n o g r a f i i S y b e r i i o d strony jego zakresu t e m a t y ­
cznego, od s t r o n y zaś faktograficznej najlepszym dowodem w i a r y g o d n o ­
ści zapisów L . Sienickiego są w y n i k i analizy etnograficznej przedstawio­
ne w dalszej, materiałowej części artykułu.

ANALIZA

ETNOGRAFICZNA

„DOKUMENTU"

Uwagi
metodologiczne.
Nakreślony przez L . Sienickiego
obraz k u l t u r y tubylców S y b e r i i charakteryzuje się mnogością wątków
wymagających w, w i e l u w y p a d k a c h d o d a t k o w y c h uzupełnień i wyjaśnień.
L a t a zesłania dały a u t o r o w i Dokumentu
możliwość bezpośredniego p o ­
znania ludów s y b e r y j s k i c h i dużą, j a k na owe czasy, wiedzę o i c h k u l t u ­
rze, a chociaż nie w s z y s t k i e materiały dostarczone przez niego można
przyjąć b e z k r y t y c z n i e i bez d o d a t k o w y c h k o m e n t a r z y , n i e należy j e d n a k
odrzucać i c h bez szczegółowej analizy opartej na w y n i k a c h poszukiwań
w bogatej l i t e r a t u r z e p r z e d m i o t u . Celem niniejszej analizy jest p r z e d ­
stawienie w o p a r c i u o i n n e źródła i prace etnograficzne, w j a k i m s t o p n i u
relacje L . Sienickiego odpowiadają właściwemu o b r a z o w i k u l t u r y ludów
Syberii.
D l a umknięcia dużej ilości odsyłaczy zgrupowano w niektórych p r z y ­
pisach po k i l k a objaśnień, a niezrozumiałe słowa, z w r o t y oraz bliżej
nie znane wydarzenia, i n f o r m a c j e n a t u r y ogólnej i osoby występujące
na k a r t a c h Dokumentu
zostały skomentowane jednorazowo. C y t o w a n a
l i t e r a t u r a ograniczona została do pozycji najważniejszych, a t a m , gdzie

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

83

SYBERII

było to szczególnie konieczne, kwestie wątpliwe wyjaśniono bezpośrednio
w tekście.
Duże uzupełnienia w p r o w a d z o n o z p u n k t u widzenia i n t e r p u n k c j i
i pisowni, wprowadzając n p . zmianę samogłoski y n a i , spółgłoski j n a i,
dużej l i t e r y na małą i t p . , zgodnie z głównymi zasadami obowiązującymi
p r z y p u b l i k a c j i źródeł h i s t o r y c z n y c h .
T a k przedstawiają się główne założenia metodologiczne
zastosowane
p r z y opracowaniu materiałów etnograficznych z a w a r t y c h w
Dokumencie,
który po raz p i e r w s z y p r z e d s t a w i o n y zostaje w całości j a k o źródło
etnograficzne dotyczące wieloetnicznego obszaru S y b e r i i . Dokonana w e
wstępie krótka c h a r a k t e r y s t y k a treści Dokumentu
s t a n o w i chyba dosta­
teczną metrykę uzasadniającą konieczność k r y t y c z n e g o omówienia za­
w a r t y c h w n i m materiałów, chociaż występujący w n i c h słownik zaga­
dnień k u l t u r o w y c h n i e jest z b y t bogaty. Kończąc, wyjaśnić należy, że
artykuł t e n jest t y l k o szkicem obszerniejszej i szczegółowszej p r a c y
0 p o l s k i c h źródłach z zakresu e t n o g r a f i i S y b e r i i , którą autor przygoto­
w u j e do d r u k u , a której ostateczne zakończenie będzie wymagać jeszcze
dłuższego czasu.
14

l s

*
Po t y c h uwagach noszących c h a r a k t e r wstępu — może trochę p r z y ­
długiego, ale koniecznego do z o r i e n t o w a n i a c z y t e l n i k a w p r o b l e m a t y c e
p o l s k i c h źródeł do e t n o g r a f i i S y b e r i i — przejdziemy następnie do szcze­
gółowego omówienia materiałów etnograficznych zamieszczonych na
k a r t a c h Dokumentu.
Egzotyka syberyjska, bo t a k ją trzeba nazwać,
rozpoczyna się w t y m źródle od opisu l u d u , który zamieszkiwał w począ­
t k a c h X V I I I stulecia „[...] ziemię permską, t o jest zyrańską , inszy
język i obyczaje mającą" (Js. 7). Wnioskując z etnicznego układu obsza16

14

Instrukcja wydawnicza

d l a źródeł

h i s t o r y c z n y c h od X V I do połowy X I X

w i e k u , W r o c ł a w 1953.
15

w

Skrótowe

artykułach:

w badania
1 6

omówienie

treści

Kałużyński,

Dokumentu

etnograficznej

dokonane

zostało

Wkład

Polaków

op. cit., s. 174; K u c z y ń s k i ,

s. 513- 515.

W bliższy k o n t a k t z o b s z a r a m i u w s c h o d n i c h podnóży U r a l u z a m i e s z k a n y m i

przez

plemiona

połowie
zwane

tego
Małą

Komi

wieku

weszli

władcy

Rosjanie

na

moskiewscy

przestrzeni X I V

opanowali

tereny

Permią, z a m i e s z k a n e p r z e z K o m i - Z y r i a n , a w

Księstwo M o s k i e w s k i e

objęło

w posiadanie

obszary

Permii

wytworzyła

się

włączenia

Nowogrodu

do Księstwa

dogodna

sytuacja

do

penetracji

się po

wschodniej

stronie

Uralu.

Russkoje

nasielenie

Sibiři

XVII

Dokładniej

i naczała XVIII

drugiej

Wyczegdą

sto l a t później

w y n i k u opanowania

oraz

dalszej

rzeką

n a d górną Wyczegdą

K a m ą , n a których r o z s i e d l e n i b y l i K o m i - P e r m i a c y . W
1 Wielkiej

stulecia. W
nad

Moskiewskiego

obszarów

o t y m zob.: W .

(1472)

i rzeką
Małej
(1478)

rozciągających

Aleksandrów,

w., M o s k w a 1964.

84

ANTONI

KUCZYŃSKI

rów p r z y u r a l s k i c h w o w y m czasie stwierdzić należy, że zetknął się
wówczas L . S i e n i c k i z r o z s i e d l o n y m i na obszarach leżących w d o l n y m
biegu K a m y K o m i - Z y r i a n a m i i K o m i - P e r m i a k a m i zaliczanymi do t z w .
p e r m s k i e j gałęzi ugrofińskiej r o d z i n y językowej. L u d y te stosunkowo
wcześnie zetknęły się z cywilizacją rosyjską, gdyż zwycięski pochód
Jermaka
za U r a l doprowadził już p o d koniec X V I I stulecia do
opanowania p r a w i e całej S y b e r i i z wyjątkiem j e j południowych rubieży.
Ta p o l i t y c z n a zależność K o m i - Z y r i a n i Komi-Permiaków od państwa
1 7

R y c . 4. N i e n i e c k i zaprzęg w p s y
s. 68, r y c . 3

Tamże,

rosyjskiego poprzedzona została n a w i e l e l a t wcześniej ekspansją kościo­
ła prawosławnego, co słusznie podkreśla autor Dokumentu
pisząc, że
m i m o to, iż l u d y te nawrócone zostały przez:
„Stefana-Episkopa-Weliko-Permskiego

na

ruskie

ogień z a b o g a chwalić nie p o r z u c i l i i ogniowi

wyznanie,

jednakże

adorację o d d a w a l i ,

jeszcze

a gdym z nimi

mówił, że to j e d e n żywioł od b o g a n a usługę i w y g o d ę l u d z i o m s t w o r z o n y ,

uparcie

się s p r z e c i w i a l i , mówiąc żeśmy się tego od n a s z y c h przodków n a u c z y l i , [...]

a my

choć t e r a z p r z y m u s z e n i po r u s k u wierzyć, ale u R u s i
1 7

Poważną

gonowów

rolę

w

kolonizacji

obszarów

z miasta Solwyczegodzke,

w 1558 r. rozległe i słabo z a l u d n i o n e
w o w i e otrzymali dalsze
i

Obem.

Z

inicjatywy

J e r m a k organizuje
opanowywania
których

zostało

i przy

obszary

poparciu

żadnego t a k mocnego n i e

syberyjskich

która otrzymała

odegrała

tej r o d z i n y , będący

a

1574 S t r o g o n o -

sam

Jermak

U Rusi — w Rosji.

Kozak

systematycznego

z Tatarami,
wpadł

urządzoną p r z e z oddziały a r m i i t a t a r s k i e j i zginął w f a l a c h I r t y s z u .
18

Stro-

Groźnego

n a i c h służbie

(1581), która jest początkiem

zdziesiątkowane,

IV

n a d r z e k a m i Tobołem, I r t y s z e m

S y b e r i i . W o j s k o J e r m a k a stoczyło s z e r e g w a l k
poważnie

rodzina

od c a r a I w a n a

n a d rzeką K a m ą . W

posiadłości p o z a U r a l e m ,

wyprawę za U r a l

1 8

w

podczas

zasadzkę,

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

85

SYBERII

w i d z i m y boga, bo bogi, co w c e r k w i a c h r u s k i c h stoją, n a s z bóg ogień, k i e d y zechce,
z a r a z te spalić może i w n i w e c z obrócić, czego słuchając dziwowałem się bardzo,
iż czego się z młodu n a p i l i
i od s w o i c h przodków się n a u c z y l i , to za p r a w d ę
i f u n d a m e n t m i e l i " (s. 7).
1 9

Ta zdawkowa relacja zawiera ciekawe d l a etnografa szczegóły z za­
k r e s u k u l t u r y duchowej opisanych ludów, a chociaż b r a k w niej w y ­
czerpującego obrazu systemu religijnego, to nawet w z m i a n k a , że „ogień
za boga chwalić nie p o r z u c i l i " , jest cenna, gdyż p o t w i e r d z a ona wystę­
powanie k u l t u ognia wśród K o m i - Z y r i a n i Komi-Permiaków, który j a k o
siła przyjazna i siła niszczycielska stanowił jeden z istotniejszych ele­
mentów i c h wierzeń. Z r e l a c j i tej w y n i k a również, że w śwatopoglądzie
obu g r u p etnicznych występowały — m i m o działalności m i s j i p r a w o ­
sławnych — elementy wierzeń pogańskich, które przetrwały d w u w i e k o wą ekspansję kościoła prawosławnego zapoczątkowaną jeszcze pod koniec
X I V stulecia przez biskupa Stefana Permskiego .
Po minięciu okolic zamieszkanych przez K o m i - Z y r i a n i K o m i - P e r ­
miaków spotkał autor Dokumentu
Mansów ( W a g u l i c z ó w ) , o c z y m pisze:
20

21

„[...]

wieźli

i Wierzchoturiem

nas przez
23

naród

Waguliczów,

który

leży

między

Solą

Kamską

24

i s a m i m l e k i e m k o b y l i m się ż y w i ą , z d a r z a się, że k o n i e z a bogi chwalą; a

gdym

25

i m mówił, że to bydlęta d l a usług od boga dane, tedy m i o d p o w i e d z i e l i ,

że to są

bogowie, którzy n a s noszą, n a s karmią i do pożywienia n a m w s z y s t k i e sposoby
i

2 2

, pogańskiej w i a r y i osobliwego języka . C i mnóstwo k o n i mają

tego n a s p r z o d k o w i e

nasi dawni

n a u c z y l i i t a k t r z y m a l i , czego

i my

dają

odmienić

nie c h c e m y ; ale o n i c h do S o l i K a m s k i e j wkrótce po m n i e przyszedł u k a z , to jest
ordynans

carski,

a b y do w y z n a n i a

ruskiego

k o n i e c z n i e i c h p r z y m u s i ć , co jeżeli
26

wzięło swój s k u t e k d o s k o n a l e n i e w i e m " (s. 7 - 8).

19

Czego się z młodu n a p i l i — czego się w młodości n a u c z y l i .

20

Pisał o t y m również A . Kamieński-Dłużyk

kładniej zob.: K u c z y ń s k i ,
21

W

a r t y k u l e posługuję

Pierwsza

polska

się przyjętymi

w

Dyaryuszu,

dziś n a z w a m i

n i m y podane przez L . Sienickiego u m i e s z c z a m w
22

Miasto Solikamsk.

23

Miasto

24

Język M a n s ó w należy do u g o r s k i e j g r u p y

1874. D o ­

ludów

Syberii, a

etno-

nawiasach.

Wierchoturje.
u r a l s k i e j r o d z i n y językowej i różni

się z n a c z n i e od języka K o m i - Z y r i a n i K o m i - P e r m i a k ó w
skiej grupy

Poznań

s. 179.

rodziny

u r a l s k i e j . Atłas

narodów

mira,

zaliczanego

w

skład

fiń­

r e d . S . I. B r u k , W. S .

Apen-

n i e napotkałem p o t w i e r d z e n i a

faktu,

c z e n k o , M o s k w a 1964, s. 158.
25

W

dostępnej m i l i t e r a t u r z e p r z e d m i o t u

j a k o b y l u d t e n spożywał k o b y l e m l e k o . W i a d o m o n a t o m i a s t , że t z w . o b s k a i soswińs k a grupa

M a n s ó w posługiwała się w z i m i e końskim zaprzęgiem, l a t e m

konie

te w y p u s z c z a n o

Zob.:

Narody

Sibiři,

n a p a s t w i s k a , n a których pasły

natomiast

się one do późnej j e s i e n i .

red. M. G. L e w i n , L . P. Potapow, M o s k w a — L e n i n g r a d

1956,

s. 580 - 582.
26 Przyjęcie

prawosławia

przez

grupy

etniczne

Syberii

było

tylko

czystym

86

ANTONI

KUCZYŃSKI

Trafność obserwacji autora Dokumentu
wobec k u l t u r y Mansów zo­
stała bliżej wyjaśniona w przypisach, zatem przechodzimy do dalszego
ciągu jego podróży, podczas której spotkał o n Chantów (Ost jaków):
„[...] którzy i n a k s z y język mają, po w o d a c h pływają, z łowienia r y b s w o j e
pożywienie mają, skóry z r y b zdarłszy w y p r a w i a j ą i odzienie z n i c h sobie robią,
w o d ę z a boga adorują. J e d n a k w ośm l a t po odjeździe m o i m z O s t j a k u , gdy
F i l o f e j A r c h i e r e j to jest A r c y b i s k u p S y b i r s k i w y s o k i m s w o i m h o n o r e m i znaczną
i n t r a t a w z g a r d z i w s z y d o b r o w o l n i e zdał te a r c h i e r e j s t w o , a obrał sobie życie p u s t e l ­
n i c z e , przesłał do niego o r d y n a n s c a r , a b y jechać n a d rzekę O b i i n n e r z e k i ,
gdziekolwiek
się znajdują O s t j a c y i przepowiadał z ewangelią ucząc r u s k i e g o
w y z n a n i a , którzy b y d o b r o w o l n i e c h c i e l i się ochrzcić, a b y i c h k o n t e n t o w a ł
biorąc
w s z y s t k o od t a m e c z n y c h s y b i r s k i c h w o j e w o d ó w z c a r s k i e g o s k a r b u , którzy b y zaś
w s w o i m błędzie b y l i u p a r c i i nawracać się n i e c h c i e l i , a b y i c h gwałtem p r z y ­
muszał. C o się i stało. L e c z c i chociaż p r z y m u s z e n i po r u s k u wierzyć c h r z c i l i się,
bynajmniej
j e d n a k błędu s w e g o n i e odstąpili, w o d y [którą — A . K . ] b o g i e m
m o c n i e j s z y m niż r u s c y bogowie nazywają i w i e r z ą " (s. 9).
2 7

28

A u t o r Dokumentu
przedstawił bardzo s k r o m n y obraz gospodarki
Chantówi i i c h k u l t u r y duchowej, a uwaga, że „po wodach pływają,
z łowienia r y b swoje pożywienie mają, skóry z r y b zdarłszy wyprawiają
i odzienie z n i c h sobie robią", w y m a g a k o m e n t a r z a wyjaśniającego, że
nie wszystkie g r u p y ludności chantyjskiej utrzymywały się j e d y n i e
z połowu r y b , gdyż istniało w i e l e rodów zajmujących się przede w s z y ­
s t k i m myślistwem i hodowlą reniferów. I n f o r m a c j a t a słuszna jest t y l k o
w odniesieniu do Chantów mieszkających wówczas w basenie O b i , gdzie
n a d r z e k a m i K a z y m , Soswa, Wach, J u g a n i A g a u koncentrowały się
osady r y b a k ó w . Kończąc, wspomnieć należy, że t a k skomentowana
i n f o r m a c j a znajduje odbicie w opisie S y b e r i i A . Kamieńskiego-Dłużyka
i zgodna jest z i n n y m i i n f o r m a c j a m i z a w a r t y m i w bogatej l i t e r a t u r z e
p r z e d m i o t u . Z i n n y c h wiadomości wymagających k o m e n t a r z a
jest
stwierdzenie, że C h a n t o w i e „wodę za boga adorują". I n f o r m a c j a ta jest
bardzo ogólnikowa, t a k że t r u d n o z n i e j wywnioskować o bliższych
szczegółach związanych z k u l t e m w o d y , t y m bardziej że w dostępnej
29

3 0

aktem

administracyjnym.

ryjscy

wyznawali

nadal

Mimo

działalności

misji

szamanizm i odprawiali

prawosławnych

swe tradycyjne

tubylcy

obrzędy,

sybe­

których

duchowieństwo p r a w o s ł a w n e n i e było w s t a n i e wyeliminować.
2 7

Z O s t j a k u — z k r a j u Chantów (Ostiaków).

2 8

Kontentował —

dzającym

przyjęcie

obdarowywanie

wynagradzał. P o w s z e c h n i e

religii

prawosławnej

tubylców

tytoniem,



wódką,

stosowanym

poddanie

się

metalowymi

środkiem

aktowi
kotłami

wynagra­

chrztu —
oraz

było

różnymi

świecidełkami w r o d z a j u koralików itp.

ska

29

Narody

Sibiři, s. 576.

s0

Dyaryusz

wiezienia

s. 181.

moskiewskiego

s. 382; K u c z y ń s k i ,

Pierwsza

pol­

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

87

SYBERII

i

R y c . 5. U k ł a d s z l e i w n i e n i e c k i m zaprzęgu w p s y
Tamże,

s. 73, r y c . 4

a u t o r o w i l i t e r a t u r z e p r z e d m i o t u n i e natrafiono na j e j potwierdzenie.
Woda wi związku z k u l t e m , a przede w s z y s t k i m z magią, występuje
bardzo często u różnych ludów świata, zatem przypuszczać należy, iż
m a m y t u do czynienia z zespołem w i e r z e n i o w y m sięgającym bardzo
odległych, t j . p i e r w o t n y c h okresów k u l t u r y , w y r w a n y m z pierwotnego
k o n t e k s t u wierzeniowego i utrzymującego się t y l k o w n i e l i c z n y c h w a r s t ­
w a c h społeczeństwa chantyjskiego. Być może głębsze s t u d i a n a d t y m
zagadnieniem, a przede w s z y s t k i m dokładniejsze w y k o r z y s t a n i e źródeł
rosyjskich, p o z w o l i w przyszłości n a odpowiednie oświetlenie tego p r o ­
b l e m u . Podkreślić należy, że w okresie wędrówki L . Sienickiego po
S y b e r i i właściwą d l a Chantów religią był szamanizm z w i e l o m a p r z e ­
żytkami t o t e m i z m u .

88

ANTONI

Ryc.
1 -

wygląd

KUCZYŃSKI

6. Przenośny stożkowy szałas N i e ń c ó w i j e g o
zewnętrzny

szałasu,

2 -

4 — przekrój

szałas

z

korytarzem,

poziomy — rozplanowanie
Wg

Narody

Sibiři,

konstrukcja:

3 -

przekrój

pionowy,

wnętrza

Moskwa-Leningrad

1956, s. 619

ETNOGRAFICZNY

W dalszych p a r t i a c h Dokumentu
o Nieńcach.

OBRAZ

89

SYBERII

zamieszczone są skromne i n f o r m a c j e

„Naród Samojedów — pisze autor — widziałem t y l k o p r z e j a z d e m n a d rzeką O b ,
którzy w j e l e n i c h skórach n i c n i e s z y t y c h t y l k o w y p r a w n y c h

z przednimi

nogami,

w

szerścią

na

wierzch

zwierza

wszela­

które ręce kładą, jedną

obróciwszy
kiego,

chodzą,

wszystkie

miasto

surowo

miedziane bałwanki

skórę

szerścią

odzienia

jedzą

n a obraz

do ciała, a drugą

używając.

i stamtąd

Cokolwiek

Samojedzią

człowieczy w y l e w a j ą

ubiją

nazwani .

Zamiast

3 1

i po s w o i c h k a m e r a c h

bogów
trzy­

3 2

mają, którym i n a o f i a r y

różne skóry zwierzęce przynoszą, jeżdżą n a p s a c h ,

k o n i e wprzęgając

3 3

do n a r t

n a pięć a r s z y n ó w

długości, a t y l k o n a t r z y

34

jako

ćwierci

a r s z y n a szerokości, n a kształt s a n i z d o b i o n y c h , n a które czterdzieści p u d ó w

3 5

cię­

żarów nakładają" (s. 9).

Dopełniając wiadomości o Nieńcach wspomnieć należy, że życie i c h
odbiegło już daleko od osiemnastowiecznych wzorów. Zamieszkują o n i
obecnie w liczbie 25 t y s . duży obszar — ponad 3 m i n . k m , rozciąga­
jący się od wybrzeży półwyspu K a n i n aż po półwysep T a j m y r . Ongiś
podstawą b y t u Nieńców było polowanie n a r e n i f e r y i inne zwierzęta,
a także po części pasterska h o d o w l a reniferów. P r z y o k a z j i wyjaśnić
należy, że m y l n a jest i n f o r m a c j a L . Sienickiego, j a k o b y j e d l i o n i t y l k o
surowe mięso, chociaż stosunkowo często- wchodziło ono w skład i c h
pożywienia obok mięsa g o t o w a n e g o . K o m e n t a r z a w y m a g a również
stwierdzenie, że Nieńcy „ w j e l e n i c h skórach n i c n i e szytych t y l k o w y ­
p r a w n y c h z p r z e d n i m i nogami, w które ręce kładą, jedną skórą szerścią
do ciała, a drugą szerścią na w i e r z c h obróciwszy chodzą, miasto odzie­
n i a używając". Opis t e n dotyczy j e d y n i e futrzanego skafandra z w a n e ­
go przez Nieńców „malicą" ', p r z y c z y m dodać należy, że skafander
t e n zszyty był z kawałków Skóry r e n i f e r o w e j , a skórzane spodnie i f u ­
trzane b u t y stanowiły równie ważną część odzieży, co zostało pominięte
w Dokumencie
.
2

36

37

3S

131

Informacja

t a jest o d b i c i e m

panujących

wśród Nieńców, k i e d y to p o c h o d z e n i e

nazwy

wówczas

że w o b e c częstych głodów n a d a l e k i e j północy zjadano
cie n a z w a t a p o c h o d z i od s a m o d y j s k i e j

grupy

Szczegółowe i n f o r m a c j e

n a t e n t e m a t znajdują

graficznej

tej g r u p i e

poświęconej

etnograficzeskie

oczerki,

K a m e r a c h — mieszkaniach.

33

Do nart —

o

kanibalizmie

się t a m n a w z a j e m .

W

isto­

językowej, do której należą Nieńcy.
się w n a j n o w s z e j

etnicznej — L . W.

Moskwa—Leningrad

3 2

poglądów

„Samojed" tłumaczono w t e n sposób,

monografii

etno­

Neńcy

istoriko

С h o m i с z,

1966, s. 24 - 28.

do wąskich długich sań. Nieńcy

używali

także zaprzęgu

nifery.
34

A r s z y n — d a w n a r o s y j s k a m i a r a długości =

35

P u d •—• d a w n a r o s y j s k a j e d n o s t k a m a s y = 40 funtów =

71,12 c m .

36

С h o m i с z, op. cit., s. 133 - 135.

37

С h o m i с z, op. cit., s. 118.

38

С h o m i с z, op. cit., s. 120 - 121.

16,38 k g .

w re­

90

ANTONI

KUCZYŃSKI

Powracając do dalszego ciągu syberyjskiej wędrówki naszego r o ­
daka, przytoczyć trzeba zawarte w Dokumencie
wiadomości o E w e n k a c h
n a z y w a n y c h w starszej l i t e r a t u r z e T u n g u z a m i . L u d t e n , m i m o d o ­
skonałego przystosowania do t r u d n y c h warunków s y b e r y j s k i e j p r z y r o d y ,
reprezentował n i s k i stopień r o z w o j u k u l t u r y m a t e r i a l n e j . O d d a j m y
j e d n a k głos a u t o r o w i , który pisze:
9 3

„Potem przywieźli nas do J e n i s e j s k a , skąd się t u n g u s k a z i e m i a z a c z y n a , których
język różny

i osobliwy

rzęcych w y p r a w n y c h ,

od i n n y c h narodów, w

według s w o j e j

osobliwym

t a k j a k nić kręconymi, szerść jelenią c z e r w o n o
dolkách

miasto

frędzli

dają

ubiorze

ze skór

zwie­

m a n i e r y s z y t y c h , m i a s t o n i c i żyłami j e l e n i m i

tylko

farbowaną

u s u k n i , ogony

do koła s u k n i , n a p o ­

z tyłu

wyrzynane

zostawiają,

n a głowach z f r a n c u s k a z tyłu jedną kosę zaplecioną noszą; l u d z i e w z r o s t u
kiego, po l a s a c h głębokich u s t a w i c z n i e łowami i s t r z e l a n i e m z w i e r z a
się bawią,

odzienie

i wyżywienie

sobie

i dań

carowi

tylko

wiel­

różnorodnego

z leśnych

zwierząt

mają. C i już zaczynają mieć d o m o w e j e l e n i e [ r e n i f e r y — A . K . ] , n a których jeżdżą
i łanie doją

jak krowy,

rąk,

swojskimi

że

się

a młode j e l o n k i , które się rodzą przyuczają
stają,

od

C i T u n g u z i domów p e w n y c h
noszą d l a pożywienia

ludzi

n i e uciekają,

owszem

bez

z młodu do

ludzi

tęsknią.

n i e mają, u s t a w i c z n i e z m i e j s c a n a m i e j s c e się p r z e ­

j e l e n i o m , n a tychże j e l e n i a c h j u r t y , a po p o l s k u

namioty

4 0

s w o j e skórzane przewożą, w których rozpiętych i zimą p r z y o g n i s k u siedzą n a d z y ,
do koła śniegiem o s y p a w s z y .

Z a boga mają

4 1

niedźwiedzia

czarnego ,

że to uczynić m u s i e l i n i e ze s w o j e j
proch

Ruś

władzą
Gdy

dała

zostając

rozkazawszy,
musiemy

a g d y się

, 2

i m t r a f i k i e d y niedźwiedzia ubić, tedy n a d z a b i t y m skaczą, krzyczą

przepraszając,

ochoty, ale z r o z k a z u , bo i strzelbę Ruś robiła,

a b y k o n i e c z n i e niedźwiedzie

ich rozkaz

pełnić, dlatego

s t r z e l a l i , pod

i m się u d a , k i e d y szczęście w u s t r z e l e n i u z w i e r z a , tedy z r o b i w s z y

s z u b i e n i c y ze t r z e c h belek, zawieszają

których

ty n a nas nie gniewaj

się.

n a kształt

skóry łosie albo j e l e n i e n a cześć niedźwie­

d z i o w i , dziękując z a to szczęście, które m i e l i " (s. 10).

3 9

W

literaturze X V I I I

Tongusami.

Pochodzenie

i X I X w.

tego słowa

Ewenkowie

n i e zostało

nazywani

dotychczas

byli

Tunguzami

jednoznacznie

lub

wyjaś­

nione. Dzielą się o n i n a d w a p l e m i o n a — E w e n k ó w R e n i f e r o w y c h , którzy nazywają
siebie

Oroczonami,

dolnym

biegiem

a których

Amuru.

n i e należy mylić z O r o c z o n a m i

Drugą

Dokładniej

o t y m zob.: Narody

Ewenkijskij

jazyk,

i paleoaziatskie
4 0

Oprócz

zabajkalskich)

[w:]

jazyki,
jurt

Jazyki

grupę stanowią
Sibiři,

Ewenkowie

s. 701 - 7 0 2 ;

narodów

SSSR,

O.

A.

mongolskie,

mieszkającymi

Konni —

nad

Muroczoni.

K o n s t a n t i n o w a ,
tunguso-manczrzyrskie

r e d . W. W. W i n o g r a d ó w , t. 5, L e n i n g r a d 1968, s. 68.

krytych

wojłokiem

z a m i e s z k a n i e służył

l e k k i c h , gładko o b r o b i o n y c h

(forma

mieszkania

i m przenośny

szałas

typowa

dla

składający

Ewenków

się z 2 0 - 3 0

żerdzi, n a które naciągano zamszową powłokę ze skór

reniferowych.
41

Dolną zewnętrzną

pokrycia

z ziemią

część szałasu w

otaczano

wałem

miejscu

zetknięcia się jego

ze śniegu, który miał

n a celu

zamszowego

zabezpieczenie

wnętrza p r z e d zamiecią i napływem chłodnego p o w i e t r z a .
42

Jest

to pomyłka,

n i e występuje

dźwiedź b r u n a t n y
Zwieri

gdyż

na obszarach
(Ursus

Sibiři — chiszcznyje,

niedźwiedź

czarny

(Selenarctos

Thibetanus

Cuvier)

z a m i e s z k a n y c h p r z e z E w e n k ó w , n a których żyje

Arctos

L.). Ustalono

n a podstawie:

M o s k w a 1962, s. 80 - 151.

nie­

S. U . S t r o g o n ó w ,

92

ANTONI

KUCZYŃSKI

Z a w a r t y w Dokumencie
obraz k u l t u r y Ewenków zgodny jest z t y m ,
który nakreślony został przez i n n y c h późniejszych podróżników bądź
badaczy korzystających z materiałów źródłowych . W opisie t y m
znalazły się jednak i n f o r m a c j e wymagające wyjaśnienia. Taka n p . jest
w z m i a n k a o p o l o w a n i u na niedźwiedzia. Wspomniane przez autora prze­
praszanie zwierzęcia za zadaną m u śmierć, p r z y jednoczesnym w s k a ­
z y w a n i u innego w i n o w a j c y , właściwe było n i e t y l k o w i e r z e n i o m e w e n k i j s k i m , lecz p r a w i e w s z y s t k i m l u d o m s y b e r y j s k i m , wśród których
występował k u l t niedźwiedzia. Zwyczaj t e n jest odbiciem p i e r w o t n y c h
wierzeń, których podstawę s t a n o w i przekonanie o t y m , że wszelkie
i s t o t y żyjące równe są człowiekowi. Myśliwy, który zabije zwierzę,
uważa, że grozi m u zemsta ducha pozbawionego ciała l u b w s z y s t k i c h
i n n y c h zwierząt tego g a t u n k u , które w umyśle p r y m i t y w n e g o t u b y l c a
syberyjskiego połączone są ze sobą, t a k j a k ludzie, więzami r o d z i n n y m i .
Tego rodzaju uznanie dla niedźwiedzi, na które E w e n k o w i e ciągle p o ­
l o w a l i dla zdobycia cennego f u t r a i pożywienia, p o d y k t o w a n e było
wiarą w to, że znajdujący się w okolicy d u c h zabitego zwierzęcia
napadnie n a n i c h p r z y pierwszej nadarzającej się okazji, jeśli go
wcześniej n i e przeproszą .
43

44

43

Między

Tungusija

innymi:

А.

(Ewenkijskij

Leningrad
gebnisse

Р.

1934; F . M u l l e r ,
der

tiersburg,

Unter

Olenek-Expedition

1 o w i с z,

okrug
der

St. Pietiersburg

Tungusen
Kais.

P.

und

Russ.

krają),

Jakuten,

kultu

Eine

Etnografija

Erlebnisse
in

u

zob. też: B . K o h u t n i c k i ,

ludów

północnych

obszarów

zagadnienie

i ateizmu,
bei

wierzeń

Warszawa

den Ainu

totemicznych,

Kult

Wybrane

[w:]

MonoMos­

święcie

roszewski

u Ajnów,

SSSR,

d z i k i c h zwierząt p r z e z

[w:] Kultur

und Sprache,

1962, s. 4 0 4 -

Podobieństwo
i

elementów

Azji,

„Etnografia

niedźwiedzia

u

Ewenków

z historii

Problem

des

religii
Barenfestes

Wiener Beitrage zur K u l t u r -

g e s c h i c h t e u n d L i n g u i s t i k , t. 11: 1952, s. 189 - 2 0 3 ; B . P i ł s u d s k i ,
dzim

Pie-

Ethnologische

zagadnienia

1954, s. 303 - 322; A . S 1 a w i k, Zum

und Giliaken,

Er-

St.

narodów

Ameryki

P o l s k a " , t. 9: 1965, s. 322 - 346; A . F . A n i s i m o w,
i

und

Sibiři, s. 701 - 742.

O z a b i j a n i u „boskiego zwierzęcia" oraz p r z e b l a g i w a n i u

niedźwiedzia

Moskwa—

Gesellschaft

myśliwych pisał między i n n y m i J . G . F r a z e r, Zíoía gałąź, W a r s z a w a
419. O k u l c i e niedźwiedzia

Sowietskaja

N a u m o w,

geogr.

Tungusen.

1879; S . T о к a r i e w,

k w a 1958, s. 497 - 504; Narody

N.

Wostoczno-Sibirskogo

L e i p z i g 1882; С. H i e к i s с h, Die

graphie,
44

К u гу

nacjonalnyj

Na

niedźwie­

„Sfinks", t. 7 - 8: 1909. A oto co n a t e n t e m a t p i s z e W . S i e ­

przytaczając

opowieści

jakuckie:

„Raz p e w i e n

bohater

spotkał

się bez

b r o n i z niedźwiedziem. Dużo i c h p r z e d t e m zabił, wiedział, że są źli n a niego i chcą
go

zgubić. Więc

spróbował

wybiegu,

zaczął

zawstydzać

zwierza:

»Nie

wstyd

ci

napadać n a m n i e z n i e n a c k a ? Czyż p r z e d napaścią nie budziłem w a s w

barłogach,

nie ostrzegałem.

j a k dziś,

bezbronny.

Puść

Spróbujemy

mię

dziś, a j u t r o

się

wówczas«.

przyjdę

n a to s a m o

Niedźwiedź

zgodził

miejsce,

się. N a z a j u t r z

łowiec

przyszedł n a m i e j s c e w a l k i z pięścią obmotaną r z e m i e n i e m . Uderzył nią po głowie
z w i e r z a i zabił go [...]
rodowe,

zemstę

W t y m podaniu

za z a b i c i e

współbraci

wyraźnie przypisują niedźwiedziowi u c z u c i e
i rycerskość

d z i k i c h wojowników.

Dlatego

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

93

SYBERII

W następnej części Dokumentu
zamieszczone zostały skromne w i a ­
domości o k o c z o w n i c z y m ludzie Zabajkala posiadającym już w X V l I I
stuleciu dobrze zorganizowaną gospodarkę opartą n a h o d o w l i owiec,
bydła i k o n i . Oto one:
„Z

J e n i s e j s k a powieźli

niedziel

mieszkając

inszy

mnie

do H e ń s k a

4 5

naród

widziałem

nazywający



wspomina
się

autor
Braty



tam kilka
[Buriaci

4 6



A . K . ] , którzy m i e l i p r z e d tern pod swoją władzą wielką Tartarję w d z i k i c h i w i e l ­
kich polach
mają,

w

chlujno

leżącą, gdzie i t e r a z m i e s z k a j ą ,

bydła, k o n i , o w i e c

47

owczych

kożuchach

chodzą

n a kształt Tatarów, t y l k o

się noszą, język o s o b l i w y od t a t a r s k i e g o

niezmierne
zbyt

i od i n s z y c h narodów. Mają

z a b a w y swoje, jeżdżąc w pole n a k o n i a c h uganiają w s z e l k i e g o

zawojowani

i Chińczykom

też

zwierza i na koniach

z ł u k ó w strzelają d z i k i e k o z y [...]. C i B r a t y l u d z i e graniczą z Mungułami
łowie — A . K . ] , a c i M u n g u l i

stada

długo i n i e ­

[Mongo­

już p o d władzą chińską zostają j a k o od Chińczyków

dań

płacą, z tej s t r o n y

murów

chińskich

mieszkają"

(s. 10 - 11).

Wiarygodność r e l a c j i L . Sienickiego o k u l t u r z e Buriatów została
szczegółowo scharakteryzowana w przypisach. W y p a d a jednak podkreś­
lić, że wiadomości o wielkości stad h o d o w a n y c h przez n i c h zwierząt
są dość różnorodne u różnych autorów. Najbiedniejsi n i e posiadali zgoła
nic l u b co najwyżej nieco owiec i krów; dobytek najbogatszych skłanigdy

Jakuci

n i e zabijają

w

barłogach

zakłują zamkniętego i osaczonego
s k o przyszło bić się«. [...]
hymn. Podobny h y m n

niedźwiedzi,

nie rozbudziwszy

ich. N i m

z w i a r z a , szturgają go i krzyczą: » W s t a w a j !

Woj­

P o z a b i c i u t r z e b a niedźwiedzia przepraszać, śpiewać m u

należy śpiewać r o s o m a k o w i

przed

zabiciem. Po walce

śliwcy piją po m i s e c z c e ciepłej k r w i niedźwiedziej, zjadają

po k a w a ł k u

my­

surowego

mięsa, wątroby i tłuszczu i zwróciwszy się k u n i e b u wołają »uch«. »[...] Niedźwiedź
to w c a l e

nie zwierz,

skóry, żeby

lecz czarownik.

przekonać

Dość spojrzeć

się, że to k o b i e t a :

wodził m i s t a r y myśliwy. I s t n i e j e n a w e t
dźwiedzi". P a t r z :

Sieroszewski,
miasto

n a niedźwiedzia o b d a r t e g o ze

p i e r s i , nogi,

podanie



do­

o ludziach zamienionych w

wszystko

kobiece«

nie­

op. cit., t. 2, s. 290 - 291.

4 5

Heńsk —

Kańsk, leżące n a d rzeką K a n —

46

Również w źródłach r o s y j s k i c h z X V I I s t u l e c i a l u d t e n występuje p o d nazwą

dopływ J e n i s e j u .

„ B r a t y " l u b „Bratscy l u d z i e " , a e t n o n i m B u r i a c h przeszedł do R o s j a n w X V I I I
poprzez l u d y t i u r s k i e . P a t r z :

1958, s. 447. O t z w . „brackim
z XVIII

w.

J. Kopeć,

przez

całą wzdłuż

Wyspy

Kurylskie

i

jeleniach,

warte

Azyą,

narodzie"

autor
lotem

[lądem

Relacje

narodów

również

pt. Dziennik

— A.K.]

do portu

i stamtąd napowrót

inny

Józefa Kopcia

o ludach

Wkład
Syberii,

polskich

w.

SSSR,

Moskwa

polski

zesłaniec

podróży

Józefa

Ochotska,

oceanem

do tegoż portu

1837, s. 157. Omówienie treści e t n o g r a f i c z n e j

jest w a r t y k u l e : A . K u c z y ń s k i ,

etnografii.

wspomina

wspomnień

do niższej Kamczatki

Wrocław

Etnografija

S . T о к a r i e w,

Kopcia
na

Dziennika

podróżników

do

przez
psach
za­
historii

„Etnografia P o l s k a " , t. 13: 1969,

s. 88 - 129.
I n f o r m a c j a t a n i e jest ścisła. C h o d z i w niej z a p e w n e o to, że w o k r e s a c h
poprzedzających w ę d r ó w k ę L . S i e n i c k i e g o po S y b e r i i B u r i a c i z n a j d o w a l i się pod
częściowym p a n o w a n i e m m o n g o l s k i m .
4 7

94

ANTONI

KUCZYŃSKI

dał się zaś z K i l k u s e t , często nawet z p a r u tysięcy owiec, k o n i i kóz,
a według J . G e o r g i e g o
jedna rodzina b u r i a c k a posiadając 20 sztuk
„różnych zwierząt" (a h o d o w a l i B u r i a c i bydło rogate, konie, kozy, owce
i wielbłądy) utrzymywała się nędznie; natomiast mając i c h 50 — do­
statnio; p r z y czym dodaje autor, że w celu zapewnienia sobie lepszych
warunków życia zajmowano się jeszcze zbieraniem d z i k i c h płodów
p r z y r o d y oraz łowiectwem.
Na osobne p o t r a k t o w a n i e zasługuje w z m i a n k a , że B u r i a c i mają
„język osobliwy od tatarskiego i od inszych narodów", z której w y n i k a ,
że a u t o r Dokumentu
bacznie obserwował odmienność kulturową g r u p
48

R y c . 8. B u r i a t strzelający z łuku
W g H . к a r u t z, Die Volker
Noru
und
Mittel-Asiens,
S t u t t g a r d 1925, s. 65, r y c . 15

Cytowane za: K . M o s z y ń s k i ,
oraz podstawowe
wiadomości
o formach
religijnym
i sztuce, K r a k ó w 1953, s. 376.
48

Ludy
pasterskie,
ich kultura
materialna
współżycia zbiorowego,
o wiedzy,
życiu

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

95

SYBERII

etnicznych m i j a n y c h na szlaku zesłańczym. B u r i a c i b o w i e m mają rze­
czywiście język o d m i e n n y od tatarskiego, gdyż wywodzą się o n i z m o n ­
golskiej g r u p y ludów, a spora i c h część mieszka obecnie na t e r y t o r i u m
północnej M o n g o l i i .
Najobszerniejsze
materiały etnograficzne
zawarte w
Dokumencie
dotyczą Jakutów, wśród których przebywał a u t o r najdłużej. Relacja
z tego zakresu rozpoczyna się opisem drogi, gdzie począwszy o d
„[...]
Leną

Ilimska

nazwaną

spuścili

4 9

nas s t a t k a m i wodą

k u morzu Lodowatemu

jest i m o w ą i u b i o r e m

i rzeką

bardzo

wielką

do J a k u c k a ; t e n j a k u c k i naród

i

szeroką

odmienny

od w s z y s t k i c h t a m e c z n y c h narodów, m o w ę osobliwą

mają,

ubiór zaś n a kształt s z w e d z k i e g o , t y l k o w s z y s t k o ze skór zwierzęcych, opięte krótko,
z tyłu r o z p o r y . O J a k u t a c h t y c h powiadają, j a k o b y z d a w n y c h l a t m i e l i być
ze S z w e c j i , a niechcąc ciężarów znosić, które n a n i c h S z w e d z i nakładali,
się i z b u n t o w a w s z y

n a s t a t k i w o d n e z żonami i z dziećmi p o w s i a d a w s z y

puścili się i w i a t r a m i

p r z y n i e s i e n i do J a k u c k a , w y s i a d s z y ,

t e n czas i j a k u c k a ziemię t r z y m a l i , w y b i w s z y

Tunguzów,

i wypędziwszy

rodem

zebrawszy
na morze
którzy

z całego

na

jakuckiego

okręgu t a m o s i e d l i ; b a w i ą się l a t e m łowieniem r y b , z j e s i e n i zaś s a m e j

udają

w głębokie p u s z c z e i d z i k i e l a s y , d l a s t r z e l a n i a soboli, lisów, piesków ,

gronosta­

50

jów,

popielic,

sów

i inszego

5 4

tam

jedzą ,
55

łosi,

jeleni ,

żubrów ,

5 1

5Z

t a m będącego

skóry

wynosząc

niedźwiedzi,

wilków,

z w i e r z a , mięso w s z e l a k i e g o
do domów, t e m i

dań

lampartów ,

zwierza,

carowi

płacą

się

53

tygry­

gdzie

zabiją,

i co i m t r z e b a

kupują, pieniędzy n i e mają, ale n a każdą skórę włożyli cenę, p o p i e l i c a z a kopiejkę,
gronostaj
a

żony

z a pięć k o p i e j e k
i dzieci

[...]

ich bawią

i t y c h skór używają m i a s t o pieniędzy między sobą,

się łapaniem

szczurów

[...]

barunduków

5 6

i inszych

n i e c z y s t y c h zwierząt, które jedzą, l a t e m zbierają j a g o d y , p o r z e c z k i c z e r w o n e i c z a r ­
ne,

c z e r n i c e albo p i j a n i c e ,

ludziom

wozami

znajdują

się, kształt

wosk;

49

przedają,

b r u s z n i c e , które
m u r o s z k i , które

maliny

5 7

mają,

tylko

w

obfitości

t a m się rodzą

po m c h a c h

koło

większe, t w a r d s z e ,

n a wiosnę kopią różne k o r z e n i e , gotując

sobie

i ruskim

lodowatego

morza

żółtym k o l o r e m

jak

n a zimę d l a w i k t u , a n a j -

Ówczesne m i a s t o n a d rzeką I l i m , dopływem A n g a r y .

Zobacz:

mapa

z trasą

podróży L . S i e n i c k i e g o .
50

Piesków — pieśców. P i e s i e c (Alopex

lagopus

L . ) , zwierzę łowione ze względu

n a c e n n e futro.
51

J e l e n i —• reniferów.

52

T e n gatunek

53

Zasięg występowania l a m p a r t a n i e o b e j m u j e

zwierząt n i e występuje n a obszarze

r o z s i e d l e n i a Jakutów.

obszarów z a m i e s z k i w a n y c h p r z e z

Jakutów.
54 T y g r y s n i e występuje n a obszarze r o z s i e d l e n i a Jakutów.
55

Informacja

t a n i e jest ścisła, gdyż t y l k o s p o r a d y c z n i e J a k u c i

w miejscu upolowania
dano po u g o t o w a n i u ,
56

Burunduk

wiewiórki.

zwierzęcia. Przeważnie zanoszono

mięso

wędzeniu l u b u p i e c z e n i u .

(Eutamias

Ulubioną

zjadali

j e do domów i t a m z j a ­

zabawą

sibiricum

Laxm)



malutkie

zwierzątko

d z i e c i j a k u c k i c h jest p o l o w a n i e

podobne do

na burunduka,

zła­

p a n y łatwo się o s w a j a .
5 7

pachu.

Moroszka

(Rubus

chamaemoruc

L.) —

słodkie j a g o d y

o bardzo

silnym za­

96

ANTONI KUCZYŃSKI

więcej n a wiosnę zdzierają korę sosnową, z której szarą i zieloną zrzynając

odrzu­

cają,

jedzą,

samą

białą

suszą

i tłuką

w którą się n a j b a r d z i e j
a kupują

n a mąkę,

a potem

z niej

i

fundują i z a p a s u j ą . Żon mają t y l e , ile mogą przekarmić,
58

u j e j k r e w n y c h , [...]

a jeśli się n i e u p o d o b a , z n o w u

5 9

a gdy się t r a f i którego r o k u , że złe i m szczęście w
posłuży, to n a zapłacenie c a r o w i
k u c k u i przedają

kaszę warzą
drugiemu

przedają,

lasach n a strzelaniu

zwierza

d a n i przywodzą żony i d z i e c i do fortecy

w Ja-

R u s k i m ludziom

n a wieczne

p o d d a ń s t w o , n i c n i e mając

wro­

60

dzonej miłości k u s w o j e j

k r w i własnej. Z a boga mają łabędzia, a n a m i e j s c u popów

szamanów

mają,

czarnoksięską

w

żelazne

karaceny

biją w bębny, a n a te bębnienie p r z y c h o d z i diabeł w postaci

łabędzia

i

6 1

rozmawia

którzy

z szamanem

jako

naukę

umieją

człowiek, powiadając

i

ubrawszy

m u każdą

się

r z e c z , o którą

się

go s z a m a n p y t a , co się m a urodzić, kto m a umrzeć i j a k i e k t o m a mieć szczęście
w

strzelaniu, w

łowieniu

ryby

i i n s z y c h okolicznościach,' a gdy który

mówią, że i c h s z a s t a n zieł' . C i J a k u c i

zachoruje,

od R u s k i c h l u d z i , którzy z a n i c h

62

carowi

j a s a k to jest dań płacić podejmą się z wielką ochotą chrzczą się po r u s k u , a gdy
6S

ich

ojcowie

chrześni

płacić, z n o w u

odjadą

do J a k u c k a

i nie m a s z

za nich

wracają do lasów s w o i c h , j a k u c k i e z w y c z a j e

a ruską wiarę rzucają i j a k b y

nigdy

58

Zapasują — robią z a p a s y .

59

Dokładniej

60

Zdarzało się n i e r a z , że J a k u t

o t y m zob.:

s k i m kolonizatorom

komu

carowi

stare nazad

dani

przyjmują,

n i e b y l i c h r z c z e n i t a k się sprawują, a którzy

op. cit,

Sieroszewski,

t. 2, s. 1 6 1 - 1 8 1 .

n i e mogąc spłacić p o d a t k u

sprzedawał

rosyj­

S y b e r i i żonę l u b d z i e c i za skóry zwierząt f u t e r k o w y c h ,

które

następnie dostarczał do s k a r b u państwowego.
K a r a c e n a — rodzaj

8 1

rzanej

lub zrobionej

p a n c e r z a z łusek m e t a l o w y c h

z grubego materiału

kurtki.

przytwierdzonych

Strój

szamana

do skó­

jakuckiego

nie

był typową karaceną, a n a z w a t a n a d a n a m u została p r z e z L . S i e n i c k i e g o z u w a g i
na blaszane
szamana

krążki p o p r z y s z y w a n e

jakuckiego

W.

do skórzanego k a f t a n a . A

Sieroszewski:

„Strój

szamana

oto j a k o p i s u j e

jest

to

skórzany

p o d o b n y do f r a k a , z p r z o d u krótki, z tyłu długi, o b s z y t y wokoło frendzlą
obwieszony

na plecach

mają s y m b o l i c z n e
słońcem"

blachami

„słońca"

(künge). J e d n o

(ojbon-küngáta);

(bałyk), która w l e c z e

z tyłu

się często w

formy,

skórzaną,

z których

kształcie k u l e k p u s t y c h

przedziurawione

również

wisi

od k a r k u , zwieszają

(chobo), zwitków b l a s z a n y c h

płaskich (czyłtyryt k y c h a n ) . N a

nazywa

n a długim

ramionach

się

„prze­
ryba

z a sobą

drob­

się rzędami

brzękadełka

(kondej k y c h a n ) ,

n a s z y t e są epolety

kilka

blaszane

rzemieniu

c z a s i e czarów po z i e m i i w a b i

n i e j s z e übr. N a p l e c a c h poczynając
w

dziwacznej

z n a c z e n i e . Z tyłu, pośrodku, wiszą duże, j a k s p o d e c z k i ,

krążki, wyobrażające
ręblą

i piersiach

strój

kaftan,

blaszane

języków

(burgiine),

a wzdłuż rąk idą b l a s z a n e

s z t a b k i , wyobrażające p i s z c z e l e (tabytała). N a p i e r s i a c h ,

z

wyobrażają

boku

naszyte

listewki

blachy

wyobrażają

Często



piersi

tam naszyte

kobiece,

żebra

wyobrażenia

zwierząt

nich zawiesza

się amagát, mały m e t a l o w y ,

wieka.

(bytyrys)

Frędzle

(ojogos

wątrobę, s e r c e
i

timir),

oraz

inne

ptaków

wyżej

duże

organa

okrągłe

wewnętrzne.
i

prócz

płaski pierożek z wyobrażeniem

czło­

zakończone są m e t a l o w y m i

czarodziejskich

kulkami

(czoran).

Kaftan

za

n a j m n i e j s z y m p o r u s z e n i e m drży i dźwięczy l u b w s z a l o n y m tańcu h u c z y j a k b u r z a ,
jak

oddział

cwałującej

kawalerii".

Patrz:

op.

Sieroszewski,

cit,

t. 2, s.

321 - 322.
62

S z a s t a n zieł — zły d u c h opętał.

6 3

Chrzczą

prawosławną.

się

po

rusku



poddają

się

aktowi

chrztu

i

przyjmują

religię

ETNOGRAFICZNY

od

ruskich kupieni

i pochrzczeni

nazad

s w o i c h r u s k i e j się w i a r y trzymają
z młodości p r z y w y k l i . M ó w i ł e m
dziom
ca

dany,

tedy

sią

nam pokazuje,

że

nasz

bóg

97

SYBERII

wrócić

n i e mogą,

tylko

dla

panów

żałując swego pogańskiego życia, do którego
i m , że łabędź jest p t a k

a n i e bóg, którego w y z a b i j a c i e

m i odpowiedzieli,

wiada

[...]

OBRAZ

szastan

d l a pożywienia l u ­

i R u s i do z j e d z e n i a
łabędzia

postać

przedajecie.

polubił

i

w

tej

Na
się

a m o c n i e j s z y i mądrzejszy jest od w s z y s t k i c h bogów r u s k i c h i o p o ­

n a m w s z y s t k i e przyszłe r z e c z y n a m p o t r z e b n e

i o co się go p y t a m ,

czego

r u s c y bogowie uczynić n i e umieją i n i e m o g ą " (s. 11 - 13).

R y c . 9. Płaszcze szamanów j a k u c k i c h
Tamże,

s. 77, r y c . 12-13

Materiał etnograficzny z a w a r t y w przytoczonej powyżej r e l a c j i jest
bardzo przemieszany. Opisy z k u l t u r y m a t e r i a l n e j łączą się z zagadnie­
n i a m i z zakresu k u l t u r y społecznej i duchowej. N i e umniejsza t o jednak
wartości r e l a c j i , która w dużej mierze zgodna jest z opisami i n n y c h
autorów — badaczy k u l t u r y j a k u c k i e j . Zadziwiający jest jednak f a k t ,
że nie wspomina w niej autor o h o d o w l i k o n i i bydła, o d w i e c z n y m
zajęciu Jakutów, które najbardziej odróżniało i c h od sąsiadujących z n i m i
g r u p etnicznych A z j i północno-wschodniej — Jukagirów l u b Czukczów.
Szczegółowszy komentarz do faktów z a w a r t y c h w r e l a c j i o J a k u t a c h
64

64

w

Między i n n y m i :

Jakutskoj

oblasti

Sieroszewski,

(Etnógraficzeskije

W. T r o s z c z a n s k i j ,

Nabroski

o Jakutach

pisami

g o, [w:]

Izwiestia

E. P iek

ar sko

za 1911 д., t. 27, Kazań 1911.
7 — Etnografia

P o l s k a , t. X I V z. 1

op. cit., W . P r i k r o n s k i j ,

oczerki),

„Żiwaja
Jakutskogo

obszcz.

Tri

goda

S t a r i n a " , 1891, w y p . 3 - 4 ;
okruga.

archeologii,

Pod
istorii

red. i s
i

pri-

etnografii

98

ANTONI

KUCZYŃSKI

podany został w przypisach. T u t a j natomiast wyjaśnić należy, że
w z m i a n k a o t y m , iż J a k u c i „za boga mają łabędzia", d o t y c z y ducha
pomagającego szamanowi, który według m i e j s c o w y c h zwyczajów o b j a ­
wiał się m u podczas misteriów szamańskich p o d postacią łabędzia l u b
i n n y c h zwierząt, Zorientować się o t y m można z dalszej p a r t i i t e k s t u :
„przychodzi diabeł [ w znaczeniu d u c h — A . K.] w postaci łabędzia
i r o z m a w i a z szamanem j a k człowiek" .
Dopełniając obrazu wiadomości z dziedziny e t n o g r a f i i S y b e r i i zgro­
madzonych n a stronach Dokumentu
wspomnieć należy o E w e n a c h
(Łamutkowie):
65

6 6

„[...]
mieszkali,

którzy

przed

przyjściem

jeden

język

mieli, jedne

a gdy T u n g u z i p r z e z Jakutów
rzem

Lodowatym

Łamą

mężni p r z y s w o j e j
zaczynali
przed
Ci

6 9

Łamutkowie

szamaństwa,
odmienili,

mają

to jest

lecz

mieszkający,

zostają,
z a boga

ludzie

Tunguzami

odzienie

Łamutkowie

wypędzić

się

6 8

nosili,

nad Mo­

nie dali

i

które

[...]

nie podbili

jako

niedźwiedzia
od

Jakutów, p e w n i e b y

jakoż i t e r a z l u b o już p o d władzą

jednakże gdzie

czarnoksięstwa,

te błędy,

z

p o s e s j i się u t r z y m a l i , ale i n a d J a k u t a m i już triumfować

nie otrzymali J a k u c i ;

te oba n a r o d y

pospołu

6 7

trzymali, jednakie

z jakuckiej ziemi wygnani,

nazwanym

dawnej

ze S z w e c j i

ceremonie

i gdyby byli moskiewscy

Łamutkami

kiewską

Jakutów

się t y l k o zejdą, srodze

białego

nauczywszy
swoich

się

przodków

się
mos­

się biją

morskiego ,

a

od

Tunguzów

7 1

dawnych

mieli

od

70

.

Jakutów

z a najlepszą

się

prawdę

i dotąd u siebie trzymają" (s. 13).
Dokładny opis obrzędu szamańskiego
r o s z e w s к i, op. cit., t. 2, s. 321 - 330.
65

przedstawiony

jest

w

książce:

S i e-

E w e n o w i e , l u d , który z u w a g i n a s w o j e pochodzenie, kulturę i język s p o k r e w ­
n i o n y jest z E w e n k a m i . W źródłach r o s y j s k i c h z X V I I , X V I I I i X I X w. E w e n o w i e
n a z y w a n i b y l i L a m u t a m i l u b Łamutami. E t n o n i m — Łamut l u b L a m u t w y w o d z i
się z języka j a k u c k i e g o , w którym t e r m i n e m „łomuk", „łomut" określano E w e n ó w .
Dokładniej zob.: Narody Sibiři, s. 760.
66

6 7

Z o b a c z p r z y p i s 11 i 12.

W o k r e s i e poprzedzającym przyjście Jakutów n a o b s z a r y i c h dzisiejszego
r o z s i e d l e n i a , t e r e n y te zasiedlone były p r z e z E w e n k ó w i Ewenów, a n a północy
p r z e z Jukagirów. Zaznaczyć j e d n a k należy, że n a wschód od r z e k i L e n y w y s t ę ­
powały j e d y n i e r o d y Ewenów. O dokładnym r o z s i e d l e n i u t y c h g r u p e t n i c z n y c h
w X V I I w. zob.: В. O. D o ł g i c h , Rodowa j i plemiennoj
sostaw narodów
Sibiři
w XVII
wiekie,
M o s k w a 1960, s. 442 - 548 oraz m a p a n a końcu książki zatytuło­
w a n a : „Karta r a s p r o s t r a n i e n i j a e t n i c z e s k i c h grup, r a s s i e l e n i j a p l e m i e n i rodów
narodów Sibiři w X V I I w . "
58

W języku E w e n ó w słowo „ ł a m u " z n a c z y „morze", „jezioro" — „zbiornik
w o d n y " . W g Narody
Sibiři, s. 760. W n a j n o w s z y m o p r a c o w a n i u z d z i e d z i n y odkryć
g e o g r a f i c z n y c h zatytułowanym: Atłas geograficzeskich
otkritij
w Sibiři i w
siewiero-zapadnoj
Amierikie
XVII
- XVIII
ww., pod r e d . A . W. J e f i m o w a , M o s k w a 1964,
n a m a p i e n r 164 z n a j d u j e się n a p i s „Morie Łamskoje i i i O c h o c k o j e " .
6 9

O w a l k a c h Jakutów z p l e m i o n a m i
r o s z e w s k i , op. cit., t. 1, s. 195 - 216.
70

Niedźwiedź biały (Thalarctos
rozsiedlenia Ewenów.
71

t u n g u s k i m i pisze b a r d z o

maritimus

Phipps)

dokładnie

n i e występuje

na

S i e-

obszarze

ETNOGRAFICZNY

OBRAZ

99

SYBERII

Jak w i d z i m y z powyższej r e l a c j i , L . S i e n i c k i dał n a m w s w y m
Dokumencie
j e d y n i e d r o b n e o k r u c h y i n f o r m a c j i o Ewenach, i t o i n ­
f o r m a c j i na ogół mało interesujących, do których szczegółowy k o m e n t a r z
podany został w przypisach. Wyjaśnić jeszcze należy, że stwierdzenie,
iż szamanizm przyjęli E w e n o w i e o d Jakutów, nie jest p r a w d z i w e .
Szamanizm b o w i e m był rodzimą religią ludów A z j i Środkowej i S y ­
b e r i i , która u o b u t y c h ludów istniała niezależnie od siebie.
Etnograficzne materiały zawarte na k a r t a c h Dokumentu
kończą się
skrótowymi wiadomościami o J u k a g i r a c h , Czukczach, K o r i a k a c h i K a m czadalach. Wiadomości te pochodzą t y l k o z częściowej obserwacji t y c h
ludów, prowadzonej podczas p o b y t u w J a k u c k u , dokąd docierały one
w celach h a n d l o w y c h bądź j a k o n i e w o l n i c y r o s y j s k i e j a d m i n i s t r a c j i
koncentrującej się wówczas w t y m mieście, stanowiącym stały p u n k t
w y p a d o w y w s z e l k i c h w y p r a w p r z e c i w k o g r u p o m e t n i c z n y m A z j i pół­
nocno-wschodniej. O K o r i a k a c h (Korakach) pisze L . S i e n i c k i , że naród
ten:
,,[...] także osobliwego j e s t języka i ubiór i n n y formą m a , także ze skór
rzęcych. Z

ciekawości podszedłem przypatrzyć

się i m , gdzie n a m t a m w i e l u

zwie­
sto­

jącym z b o k u wyskoczyła świnia, której m y t a m stojący n i e uważyli. A t e n K o r a k
obaczywszy

świnię upadł

n a ziemię wołając,

że już muszę umrzeć, b o m

obaczył

tu swego boga, o którym jakośmy go zaczęli pytać, gdzie go i j a k widział czegośmy
z n i m stojący
upadszy

n i e uważyli;

w

t y m znowu

taż się wracała

świnia,

on powtórnie

wołał, n a t e n c z a s zrozumieliśmy, że to d l a świni uczynił, wziąwszy tego

onego pokazaliśmy m u świnię tłumacząc, że świnia t a k s r o m o t n a i s z p e t n a b e s t j a
bogiem

być

n i e może, który

będąc

stworzycielem

wszystkich rzeczy i

pięknych

s a m najpiękniejszym być m u s i , ale prosty i g r u b y naród s w o i c h s t a r y c h zwyczajów
i

zatwardziałego

uporu

bardziej

się

trzymając,

słusznej

perswazji

i

prawdziwej

r a c j i przyjąć n i e chciał" (s. 13 - 14).

Ta skrótowa relacja o K o r i a k a c h p o p r a w n a jest — w świetle dostę­
p n y c h a u t o r o w i materiałów — t y l k o w pierwszej części traktującej
o odrębności językowej i ubiorze. Natomiast dalszy opis poświęcony
wyobrażeniom o s p r a w c y śmierci n i e znajduje p o t w i e r d z e n i a w l i t e r a ­
turze. N i e w s p o m i n a o n i c h a n i S. P. K r a s z e n i n n i k o w , a n i Wj. Jochels o n , autor m o n o g r a f i i etnograficznej o K o r i a k a c h , który wyjaśnia,
iż według wyobrażeń tego l u d u śmierć jest karą za przekroczenie t a b u
l u b za nieskładanie o f i a r poszczególnym bóstwom. Śmierć może spowo­
dować również zły d u c h z w a n y „kalau" l u b „wielki k r u k " , stwórca
świata i życia na z i e m i . W świetle powyższego można j e d y n i e p r z y 72

7 3

7 4

72

73

tion.

K r a s z e n i n n i k o w , op. cit.
W. J o h e 1 s o n, The Koryak,
Memoir

of

the

American

part

Museum

1905 - 1908.
74

J о с h e 1 s o n, op. cit., t. 1, s. 101.

1 - 2 ; The
of

Natural

Jesup
History,

North

Pacyfic

Leiden—New

expedi­
York,

100

ANTONI

Ryc.

KUCZYŃSKI

10. B ę b e n s z a m a n a
Wg

jakuckiego

Istoriko-etnograficzesicij...,

s. 457, r y c . 3

puszczać, że n o t k a o owej świni, która „z boku wyskoczyła" odnosi się
zapewne do wyobrażeń k o r i a c k i c h o złych duchach z w a n y c h „kalau",
które Najwyższa Istota zsyłała na ziemię wówczas, k i e d y chciała spo­
wodować śmierć człowieka .
Na zakończenie analizy etnograficznej Dokumentu
należy jeszcze
dodać, że w z m i a n k a o Jukagiraćh i Czukczach nie zasługuje n a w n i k l i ­
wszą uwagę, gdyż jest zbyt ogólnikowa, więcej natomiast wspomina
L . S i e n i c k i o Kamczadalach, o których pisze, że są o n i :
7S

7 5

J о с h e 1 s o n,

op.

cit., t. 1, s. 27, 101.

M
Z
O

o
>


N

Z
Hj

O
W
M

>

N



и;

ш
м
м

i K o m i Zyrianie

I Chantowie

• Ewenkowie

• Buriaci

oJukagirzy

—Czukcze

• Komi Permiacy

aMansowie

v Nieńcy

T Jakuci

л

+ Koriacy

R y c . 11. M a p k a

— t r a s a podróż L . S i e n i c k i e g o z M o s k w y
w

Dokumencie

Ewenowie

do J a k u c k a oraz g r u p y

L

Kamczadale

etniczne

opisane

102

ANTONI

[...]

KUCZYŃSKI

od i n n y c h języka o d m i e n n e g o

i u b i o r u , wszakże

pożywienie

z morza,

rzęcych,

najbardziej

żywią,

największe
kopią

też

z ryb

latem

korzenie

które

różne,

w s z y s t e k ze skór

które

gotują

sobie

na

z i m o w y . A l e to n a j c i e k a w s z e , że t a m mają różne zioła do l e k a r s t w zgodne,
się i s a m i c i prości l u d z i e leczą i R u s k i m l u d z i o m udzielają,
zwieroboj

7 6

nazwane,

którym n i e m a l w s z y s t k i e d e f e k t a

boga mają

orła, z którego piór

i

zwierze

wszystkie

biją .
77

wziętych Japończyków,

robią

strzały

C i Kamczadale

którzy z t o w a r a m i

z sobą

kilku

ziele

ratują.
w

płynąc do C h i n y od m o r s k i c h

ności p r z y n i e s i e n i n a Kamczatkę r o z b i l i się z s w o i m

wikt

którymi

a mianowicie

wnętrza s w o j e

i n i m i się od nieprzyjaciół
przywieźli

zwie­

co i m w y r z u c i , t y m się

Za

bronią
niewolę
nawał-

s t a t k i e m , i n s i potonęli, a ci

w niewolę od K a m c z a d a ł ó w p o b r a n i do J a k u c k a p r z y p r o w a d z e n i podwówczas b y l i "
(s. 15).

Wiadomości dotyczące K a m c z a d a l i nie wymagają większego k o m e n ­
tarza. I c h prawdziwość potwierdzają prace i n n y c h badaczy — G. W. S t e l lera i S. P. K r a s z e n i n n i k o w a , którzy w d r u g i e j połowie X V I I I stulecia
znaleźli się w tej części A z j i . W a r t o również nadmienić, że podobne w i a ­
domości n a t e m a t mieszkańców K a m c z a t k i podał w 40 l a t po L . Sienick i m uczestnik b a t a l i i m a c i e j o w i c k i e j (1794), a następnie jeniec w o j e n n y
caratu, J . Kopeć .
7 8

79

80

ZAKOŃCZENIE

T a k przedstawia się zagadnienie oryginalności materiałów etnograficz­
n y c h z a w a r t y c h na k a r t a c h Dokumentu.
Stwierdzić trzeba, że autor miał
dość p o p r a w n e wyobrażenie o t y c h elementach k u l t u r y , które przedsta­
wił w o m a w i a n y m źródle; w w i e l u jednak miejscach jego pojęcia o l u ­
dach S y b e r i i są zawikłane i dosyć chaotyczne, zatem wymagały odpo­
w i e d n i c h k o m e n t a r z y . Z r e l a c j i t e j w y n i k a , że L . S i e n i c k i zwrócił uwagę
na różnorodność kulturową S y b e r i i wypływającą z wieloetnicznego ukła­
d u tego olbrzymiego obszaru. Materiały etnograficzne zawarte w Doku­
mencie,
m i m o że n i e przedstawiają całokształtu k u l t u r y zwiedzonych
obszarów i opisanych ludów, są niewątpliwie poważnym materiałem,
który ułatwić może etnografom prześledzenie p r z e m i a n k u l t u r o w y c h
zaistniałych n a terenie S y b e r i i pod wpływem i m p a k t u c y w i l i z a c j i e u r o ­
pejskiej. Bezpośrednim celem artykułu było podanie do wiadomości n i e
znanego bliżej w h i s t o r i i naszej e t n o g r a f i i źródła i postawienie w odpo­
w i e d n i m świetle z a w a r t y c h w n i m i n f o r m a c j i z zakresu k u l t u r y ludów
S y b e r i i , i n f o r m a c j i , które zapewne okażą się pożyteczne d l a dalszych
studiów n a d z a b y t k a m i syberyjskiej przeszłości.
70

O roślinie tej (Gentianae

spec.)

w s p o m i n a również S . P . K r a s z e n i n n i k o w . Zob.:

K r a s z e n i n n i k o w , op. c i t . , s. 442.
7 7

O o d d a w a n i u p r z e z K a m c z a d a l i c z c i orłom b r a k j e s t w l i t e r a t u r z e i n f o r m a c j i .

та

S t e 11 e r, op. cit.

79

K r a s z e n i n n i k o w ,

80

Kuczyński,

op. cit.

Wkład polskich

podróżników...

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.