e8f6e83ff935e6b00a0bff3f0c17d0fb.pdf

Media

Part of Summary of articles/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1975 t.29 z.1-2

extracted text
Działalność zagraniczna muzeów
w 1974 r.
1 — w y s t a w ę p n . „ P o l s k a sztuka l u ­
dowa, w z ó r - m o t y w - z n a k " , zor­
g a n i z o w a n ą przez Muz. Etno­
graficzne w Krakowie, ekspono­
w a n ą przez 68 d n i w Lozannie
i W i n t e r t h u r (Szwajcaria) obej­
rzało 14.500 osób. W y s t a w ę
t ę w T i l b u r g (Holandia) zwie­
dziło w ciągu 71 d n i — 4.250 w i ­
dzów, w Essen w ciągu 41 d n i —
15.000 osób, a w A n t w e r p i i
w c i ą g u 21 d n i — 6.239 osób.
2 — w Warnie pokazano w y s t a w ę
„ W s p ó ł c z e s n a sztuka
ludowa
woj. gdańskiego", przygotowaną
przez Muz. Narodowe w G d a ń ­
sku. W ciągu 7 d n i zwiedziło j ą
15.500 osób.
3 — w Glasgow podczas d n i k u l t u r y
polskiej pokazano polskie stroje
ludowe ze zbiorów PMEtnograficznego w Warszawie. Obejrzało
j ą 250 osób w ciągu 13 d n i .
4 — w Opawie (CSRS) w y s t a w ę „ T r a ­
dycje k u l t u r y ludowej w Polsce"
z o r g a n i z o w a n ą przez Muz. Gór­
nośląskie w B y t o m i u zwiedziło
w ciągu 46 d n i — 4.500 osób.
5 — w N R D pokazano w y s t a w ę
„ O p o l s k a sztuka l u d o w a " przy­
g o t o w a n ą przez Muzeum Śląska
Opolskiego (14 d n i — 4.000 osób)
oraz „ S z t u k a ludowa Mazowsza"
p r z y g o t o w a n ą przez Muzeum
w P ł o c k u (32 d n i — 4.000 osób).
(dane z B i u l e t y n u CZM)

Wystawy i pokazy zagraniczne
Cepelii w 1974 r.
1 •— U d z i a ł w wystawie gospodarczej
w Moskwie (zestaw t k a n i n , cera­
m i k i ) z okazji 30-lecia P R L .

S U M M

A

2 —• W y s ł a n i e e k s p o n a t ó w „Opoczn i a n k i " i Sp. Rękodzieła A r t y ­
stycznego z Tomaszowa Maz.
do Nowosybirska na w y s t a w ę .
3 — Zorganizowanie z e s t a w ó w dla
wystaw objazdowych w B r a z y l i i
(ok. 600 e k s p o n a t ó w ) , Francji,
A n g l i i , Szwecji, R F N , Stanach
Zjednoczonych, Meksyku. W y ­
stawami d y s p o n u j ą polskie kon­
sulaty w wymienionych krajach.
4 — Wystawa rzeźb St. Zagajew­
skiego w P a r y ż u .
5 — Zorganizowanie w Brukseli „Ce­
peliady", na k t ó r ą m . i n . w y ­
słano t w ó r c ó w ludowych —
d e m o n s t r u j ą c y c h różne techniki
i zespoły folklorystyczne.
6 — Wysłanie
twórców-demonstra­
t o r ó w r ó ż n y c h technik i zespołów
folklorystycznych na Święto P i ­
wa w Viese (Holandia).
7 — W y s ł a n i e do K o l d i n g (Dania)
wystawy sztuki ludowej i ręko­
dzieła artystycznego z okazji
„ D n i polskich".

Norwegia
Oslo, udział w wystawio P I H Z „ M a d e
i n Poland".
I V — V — obrazy 13 a u t o r ó w i rzeźby
8 autorów.
RFN.
Bonn, Gal. Bleidorn. W okresie od
I — I X — trzytygodniowe indyw.
wystawy Mickiewicz, Walickiej, Lesińskiego, Korsak, Warczygłowy, Ignarskiej.
Regensburg. K u l t u r a m t . I V — obrazy
i rzeźby.
Krefeld. Gal. Króli.
i rzeźby.

I



obrazy

Szwajcaria
Morges. Gal. Pro A r t e Kaspar. I I —
I V — wystawa indywidualna Płaskoemskiego.
V — wystawa indywidualna Ociepki.
Zurich. Gal. Strassberg — s t a ł a ekspo­
zycja i sprzedaż obrazów i rzeźb.
Włochy

Wystawy zagraniczne B H Z
„ D E S A " w 1974 r.
Australia
Perth. U n i v . of Western. I — r z e ź b y .
Glen Waverley. Jacaranda A r t Centre.
X I I — obrazy, r z e ź b y .
Austria
W i e d e ń . Gal. Chr.
Brandtstatter,
I V — V — obrazy „ n a i w n e " 17 auto­
rów.
Berlin Zachodni
Ladengalerie. V I — V I I — wystawa
indywidualna D ą b r o w s k i e j .
V I I I — I X — wystawa indywidualna
Denkiewicza.
Weinachtsmarkt a m F u n k t u r m . X I I
— r z e ź b y 35 t w ó r c ó w ludowych
i naiwnych.

R

I

E

S

«

P

W s p ó ł p r a c u j ą c a z B H Z „ D e s ą " Gal.
L a Feluca w Rzymie zorganizowała
wystawy w wielu galeriach włoskich
p o k a z u j ą c m . i n . obrazy i rzeźby
t w ó r c ó w ludowych i naiwnych z Pol­
ski. W y s t a w y o d b y ł y się: w Mediola­
nie, Pordenone, San Felice, Reggio
Emilia,
Erba,
Padwa,
Riccione.
W Rzymie L a Feluca p o k a z a ł a indy­
w i d u a l n ą w y s t a w ę obrazów Adamca.
*
Ponadto dostarczono eksponaty
do sklepów „Cepelii" w N o w y m
J o r k u , Brukseli, na zlecenie „Cepelii"
do Driebergen (Holandia), do galerii
Elke Zimmer w Dusseldorfie, do gal.
R u n h o f w K o l o n i i oraz dla kolekcjo­
nera Hansa Joachima Ortha z Dussel­
dorfu, k t ó r y w 1974 r. urządził w róż­
nych miastach R i ^ N — 29 wystaw
polskiej sztuki ludowej i naiwnej.

E

3

ł

O

M

E

SUMMARY OF ARTICLES

This double issue of our periodical is devoted to collec­
tions and collectors of folk art i n Poland. The issue discusses
the most important or particularly interesting private
collections i n this country and brings an introductory
article b y A . Jackowski " I n Praise of Collecting" (Po­
chwała zbieractwa). I t analyses the reasons w h y people
make collections and the place of this phenomenon i n
contemporary culture. The author regards private collec­
ting, among others, as a w a y o f enriching the collections
made b y museums, because private collectors concentrate —
often w i t h expert knowledge and great enthusiasm — on
certain fields or subjects o f folk art, creating collections
that are often of great value and anticipate, as i t were,
the programme of subjects of interest t o museums. The
private collector is not obliged to submit t o the opinions
of commissions w h i c h as a rule evaluate works of art accord­
ing t o established values. Thus he sometimes includes
in his collection new subjects and new phenomena that

cannot be evaluated b y the criteria applied so far. The
private collector is not afraid of taking risks or of subjective
interests.
I t often happens t h a t a private collection becomes
the nucleus or an addition enriching museum collections.
N . L i p p ó c z y , a Hungarian who settled i n Poland,
presented his very large collection of paintings o f glase i n
deposit to the Diocesan Museum i n T a r n ó w . Also, the
collections M i c h a l s k i and the S z y m a ń s k i family,
which are discussed i n this issue, have enriched museum
collections. Others too, intend to hand over their collections
t o the public i n the future, realising their value for the
culture of our country and the fact t h a t they are i n many
cases the only trace of the old culture of a given region.
I n Poland, collection of objects of folk art is mainly
due to fascination w i t h folk culture and desire to preserve
examples of this art, b o t h old and contemporary. I n the
latter case the interest of the collector often extends to

127

the person of the artist (for instance, i n the case of Zimmerer,
Siemion and Solowski). A l l this distinguishes private collect­
ing from the mass movement of collecting, treated as
a hobby or sometimes as an investment.
Of course, collecting is usually favoured by external
conditions the possibility of penetrating a certain locality
and accumulating a collection. This accounts for the fact
t h a t collections are often made i n the provinces where
there is more scope for the collector and i t is easier for h i m
to find his exhibits. Collections are made by priests, lawyers,
doctors, journalists and actors who travel about the country
a lot, but there are also teachers and sporadic cases of
representatives of other walks of life making collections
(miners, farmers, manual workers).
Among the most interesting of these collections, which is
discussed more extensively, is t h a t of L i p p ó c z y , who for
many years was a representative of Hungarian wine
export t o Poland and during his travels accumulated a very
large and valuable collection of paintings on glass; the
collection of the C h r z ą s t o w s k i family i n the village
of P o d e g r ó d (and the present issue deals here also w i t h the
local community, their pride i n the collection, which they
exhibit readily t o visitors to the village, especially foreign
tourists, and the fact t h a t the old village inhabitants do not
identify themselves w i t h this art as i t was collected by
people who are relatively new arrivals i n those parts).
I t is another matter w i t h the Paszyn centre, initiated and
catalogued by the parish prieat Father N i t k a and the
collection of the painter Z. K o w a l e w s k i , who has

supplomented authentic examples of folk art w i t h his
own carvings and paintings " i n the folk s p i r i t . " The actor i
W . Siemion writes of his collection, which for h i m is a kind
of " d i a r y " of meetings. J . P l u c i ń s k i ,
a teacher,
describes the sad fate of the exhibits he collected at th
local school w i t h the help of his pupils and which, due
a lack of understanding on the p a r t of the local schc
authorities wore later scattered i n various places. 1
Zimmerer,
correspondent of the F R G radio wh
settled i n Poland 19 years ago, writes of what i t moans to |
h i m t o meet the artists who produce folk art and discusses
the principles according t o which he made his very large
collection (over 3,000 carvings and pictures). H e is not
so interested i n the " a r t " itself b u t the m a n who creates
i t and the reasons for his creative work and what the works
of art he produces mean t o the m a n i n his life. He would
fike his collection t o become a foundation-museum i n the
future, testifying to the creative possibilities of man, which
are a specific ,,lesson i n o p t i m i s m " for people who are old,
i l l or handicapped i n some way. A . J a c k o w s k i also
writes of Zimmerer and his collection.
These and other articles deal w i t h the most important
collections which are at the same time particularly inter­
esting for various reasons. I t is the intention of the Editorial
Board t o demonstrate the reasons and motives behind '
the decision t o make these collections, t o present the person­
a l i t y of the collectors and give a brief descriptions of their I
collections.

PE3 Ю ME
Двойной номер ж у р н а л а п о с в я щ е н к о л л е к ц и о н и ­
р о в а н и ю п р е д м е т о в народного и с к у с с т в а в П о л ь ш е .
Номер с о д е р ж и т о б с у ж д е н и е в а ж н е й ш и х либо особен­
но и н т е р е с н ы х ч а с т н ы х собраний, а т а к ж е в с т у п и ­
т е л ь н у ю с т а т ь ю А. Я ц к о в с к о г о „ С о б и р а т е л ь с т в о д о ­
стойно п о х в а л ы " . В статье а н а л и з и р у ю т с я п р и ч и н ы
в о з н и к н о в е н и я к о л л е к ц и й и з а н и м а е м о е и м и место
в современной к у л ь т у р е . В к о л л е к ц и о н е р с к о м д в и ­
ж е н и и автор, м е ж д у прочим, о т м е ч а е т ш а н с ы п о п о л ­
нения достояния музеев, т а к - к а к собиратели уделяют
в н и м а н и е , часто с б о л ь ш и м з н а н и е м д е л а и л ю б о в ь ю ,
— о т д е л ь н ы м темам, с о с т а в л я ю т к о л л е к ц и и , порой
очень ценные, и н е р а з о п е р е ж а ю т и н т е р е с ы м у з е е в
и их программы. Деятельность частных собирателей
не о г р а н и ч и в а ю т комиссии, к о т о р ы е , к а к п р а в и л о ,
отдают п р е д п о ч т е н и е р а н е е п р и з н а н н ы м ц е н н о с т я м .
Ввиду этого ч а с т н ы й с о б и р а т е л ь иногда о б р а щ а е т с я
к новой т е м а т и к е , и н т е р е с у я с ь я в л е н и я м и , к к о т о р ы м
п р е ж н и е к р и т е р и и оценок н е п р и м е н и м ы . Он не боится
риска, с у б ъ е к т и в н о с т и своих у в л е ч е н и й .
К о л л е к ц и и часто я в л я л и с ь и я в л я ю т с я основой
либо с у щ е с т в е н н ы м п о п о л н е н и е м м у з е й н ы х собраний.
Н. Л и п п у ч и , о с е в ш и й в П о л ь ш е венгр, п е р е д а л свое
громадное собрание ж и в о п и с и на с т е к л е в м у з е й в Т а р нове; м у з е а л ь н ы м достоянием с т а л и т а к ж е р а с с м а т р и ­
в а е м ы е в н а с т о я щ е м номере собрания М и х а л ь с к о г о
и Шиманьских. Впрочем известны и другие к о л л е к ­
ц и о н е р ы , к о т о р ы е н а м е р е н ы в б у д у щ е м п е р е д а т ь свои
к о л л е к ц и и о б щ е с т в е н н о с т и о т д а в а я себе отчет в том,
к а к о е большое з н а ч е н и е имеют и х собрания д л я п о л ь ­
ской к у л ь т у р ы , а т а к ж е в том, что и н е й р а з они
являются единственным памятником давней к у л ь т у р ы
региона.
В П о л ь ш е собирание п р е д м е т о в народного и с к у с ­
ства п р е ж д е всего о б ъ я с н я е т с я у в л е ч е н и е м н а р о д н о й
к у л ь т у р ы , а т а к ж е с т р е м л е н и е м у п р о ч и т ь ее с л е д ы ,
в п р о ш л о м , к а к и с о в р е м е н н ы е п р о я в л е н и я . Что к а ­
сается современной к у л ь т у р ы , то часто интерес соби­
р а т е л я р а с п р о с т р а н я е т с я т а к ж е на л и ч н о с т ь х у д о ж ­
н и к а (наприм. у Ц и м м е р е р а , Семёна, Сслёвсксго).
Именно все это о т л и ч а е т у п о м я н у т у ю область к о л л е к ­
ционерства от массового с о б и р а т е л ь с т в а , р а с с м а т р и в а е ­
мого к а к хобби и л и ж е иногда к а к п о м е щ е н и е к а п и ­
тала.
Разумеется
коллекционерству
благоприятствуют
в н е ш н и е условия, о б л е г ч а ю щ и е п о и с к и в р а й о н е и н а ­
г р о м о ж д е н и е собраний. Отсюда часто в с т р е ч а ю т с я к о л ­
л е к ц и и в п р о в и н ц и и , т а к - к а к т а м нет к в а р т и р н ы х
о г р а н и ч е н и й и легче н а й т и э к с п о н а т ы . Собирают д у -

х о в н ы е л и ц а , а д в о к а т ы , в р а ч и , ж у р н а л и с т ы и актеры,
к о т о р ы е много р а з ъ е з ж а ю т по с т р а н е , а т а к ж е учи­
т е л я и, в е д и н и ч н ы х с л у ч а я х , п р е д с т а в и т е л и других
п р о ф е с с и й ( ш а х т е р ы , з е м л е д е л ь ц ы , рабочие).
К с а м ы м и н т е р е с н ы м п р и н а д л е ж а т подробно об­
с у ж д а е м ы е к о л л е к ц и и : Л и п п у ч и , к о т о р ы й в течение i
многих л е т п р и в о з и л в П о л ь ш у в и н а и з В е н г р и и и во
в р е м я с в о и х п о е з д о к собрал б о л ь ш у ю и ц е н н у ю кол­
л е к ц и ю к а р т и н на с т е к л е , з а т е м к о л л е к ц и я Х ж о и с т о в с к и х , с о с т а в л е н н а я в д е р е в н е П о д е г р о д з е и рас- •
с м а т р и в а е м а я на ф о н е оценок местной общественности
(местные ж и т е л и г о р д я т с я этой к о л л е к ц и е й перед
п р и е з ж и м и , особенно п е р е д и н о с т р а н н ы м и т у р и с т а м и
по в то ж е в р е м я ч у в с т в у ю т себя непричастным»,
к ней, т а к - к а к с о б и р а т е л я м и б ы л и л ю д и , л и ш ь недав­
но п о с е л и в ш и е с я в и х деревне).
И н а ч е д е л о обстоит с п а ш и п с к и м центром. Его
и н и ц и а т о р о м я в л я е т с я м е с т н ы й с в я щ е н н и к , ксендз !
Н и т к а , к о т о р ы й составил его д о к у м е н т а ц и ю . Интересна т а к ж е к о л л е к ц и я х у д о ж н и к а - ж и в о п и с ц а 3. К о в а ­
л е в с к о г о к о т о р ы й п о п о л н я е т с о б р а н н ы е им подлинные
экспонаты собственными скульптурами и картинами
„в н а р о д н о м д у х е " . А к т е р В. Семён о п и с ы в а е т свою
к о л л е к ц и ю , к о т о р у ю он с ч и т а е т с в о е о б р а з н ы м днев- ¡
н и к о м в с т р е ч ; у ч и т е л ь Я . П л ю т и н ь с к и вспоминает ¡
г р у с т н у ю и с т о р и ю э к с п о н а т о в , с о б р а н н ы х им в школе
с п о м о щ ь ю у ч е н и к о в . Э к с п о н а т ы эти постигла п е ч а л ь ­
н а я у ч а с т ь , ибо м е с т н ы е ш к о л ь н ы е в л а с т и , не при­
д а в а л и им з н а ч е н и я и поэтому к о л л е к ц и я б ы л а рас- •
сеяна. Л. Ц и м м е р е р , р а д и о к о р р е с п о н д е н т Ф Р Г , посе­
л и в ш и й с я 19 л е т тому н а з а д в П о л ь ш е , подробно i
п и ш е т о том, к а к о е з н а ч е н и е имеет д л я него контакт
с т в о р ц а м и , з н а к о м и т с п р и н ц и п а м и с о с т а в л е н и я своей
огромной к о л л е к ц и и ( с в ы ш е 3.000 с к у л ь п т у р и кар- '
тин). Ц и м м е р е р а не и н т е р е с у е т „искусство", а человек, !
п р и ч и н ы , п о б у ж д а ю щ и е его к т в о р ч е с т в у , место, кото­
рое в ж и з н и т в о р ц а з а н и м а ю т собственные произвед е н и я . Он хочет, ч т о б ы со в р е м е н е м его к о л л е к ц и я |
с т а л а д а р с т в е н н ы м м у з е е м с в и д е т е л ь с т в у ю щ и м о твор- •
ч е с к и х в о з м о ж н о с т я х ч е л о в е к а , с т а л а своеобразным
„ у р о к о м о п т и м и з м а " д л я с т а р и к о в , б о л ь н ы х , обижен­
н ы х судьбой л ю д е й . О Ц и м м е р е р е и его коллекции
п и ш е т т а к ж е А. Я ц к о в с к и .
Эти и другие статьи касаются в а ж н е й ш и х коллек­
ций, к о т о р ы е в то ж е в р е м я по р я д у п р и ч и н пред­
с т а в л я ю т особый интерес. Р е д а к ц и я п о с т а в и л а себе
ц е л ь ю п р е д с т а в и т ь п р и ч и н ы , в силу к о т о р ы х возникли
о б с у ж д а е м ы е к о л л е к ц и и , б л и ж е п о з н а к о м и т ь читателя
с л и ч н о с т я м и с о б и р а т е л е й и о х а р а к т е р и з о в а т ь проф и л ь их коллекций.

WARUNKI

PRENUMERATY

Cena prenumeraty rocznej 72 zł
Cena prenumeraty półrocznej 36 zł
Instytucje p a ń s t w o w e i społeczne, z a k ł a d y pracy, szkoły — m a j ą c e siedzibę
w miastach w o j e w ó d z k i c h i powiatowych, m o g ą z a m a w i a ć p r e n u m e r a t ę za p o ś r e d ­
nictwem miejscowych O d d z i a ł ó w i Delegatur RSW „ P r a s a — K s i ą ż k a — R u c h " lub
b e z p o ś r e d n i o w Centrali K o l p o r t a ż u RSW „ P r a s a — K s i ą ż k a — R u c h " 00-958 Warsza­
wa, u l . Towarowa 28 konto P K O nr 1-6-100020, w t e r m i n i e do dnia 25 listopada
na r o k n a s t ę p n y .
Instytucje p a ń s t w o w e i społeczne, z a k ł a d y pracy, szkoły — m a j ą c e siedzibę
w miejscowościach, w k t ó r y c h nie ma O d d z i a ł ó w RSW „ P r a s a — K s i ą ż k a — R u c h ' ,
w i n n y opłacać p r e n u m e r a t ę w terenowo w ł a ś c i w y c h u r z ę d a c h pocztowych.
P r e n u m e r a t ę k r a j o w ą dla c z y t e l n i k ó w i n d y w i d u a l n y c h p r z y j m u j ą u r z ę d y pocz­
towe, listonosze i b e z p o ś r e d n i o Centrala K o l p o r t a ż u RSW „ P r a s a — K s i ą ż k a — R u c h " '
00- 958 Warszawa, u l . Towarowa 28, konto P K O n r 1-6-100020, w terminie do
10 dnia m i e s i ą c a p o p r z e d z a j ą c e g o okres prenumeraty.
P r e n u m e r a t ę ze zleceniem w y s y ł k i za g r a n i c ę , k t ó r a jest o 40% droższa od pre­
numeraty krajowej, przyjmuje B i u r o K o l p o r t a ż u W y d a w n i c t w Zagranicznych RSW
„ P r a s a — K s i ą ż k a — R u c h " 00-840 Warszawa, u l . Wronia 23, Konto P K O nr 1-6-100024.
Sprzedaż

numerów

bieżących

i

uprzednich

Instytucje p a ń s t w o w e i społeczne, szkoły, z a k ł a d y pracy oraz czytelnicy indy­
w i d u a l n i m o g ą n a b y w a ć t ę p u b l i k a c j ę w k s i ę g a r n i O ś r o d k a Rozpowszechniania
Wydawnictw Naukowych P A N .
S p r z e d a ż g o t ó w k o w a i w y s y ł k o w a , pojedynczych n u m e r ó w i w k o n t y n u a c j i ;
p ł a t n o ś ć g o t ó w k ą , przelewem l u b za zaliczeniem pocztowym.
A d r e s : O R P A N 00-901 Warszawa, P a ł a c K u l t u r y i N a u k i , konto P K O nr
1- 6-100312, w k s i ę g a r n i „ O s s o l i n e u m " 50-106 W r o c ł a w , Rynek 8, w G ł ó w n e j K s i ę ­
garni Naukowej 00-068 Warszawa, K r a k o w s k i e P r z e d m i e ś c i e 7, w K s i ę g a r n i N a u ­
kowej 31-118 K r a k ó w , u l . Podwale 6.
Prenumeratorzy m i e s z k a j ą c y za g r a n i c ą m o g ą z a m a w i a ć P O L S K Ą S Z T U K Ę
L U D O W Ą za p o ś r e d n i c t w e m Centrali H a n d l u Zagranicznego „Ars Polona —
Ruch" 00-068 Warszawa, u l . K r a k o w s k i e P r z e d m i e ś c i e 7. Bank H a n d l o w y S.A.
Warszawa konto nr 1595-006-000-00710.
Indeks 37132/36940
Indeks m i ę d z y n a r o d o w y P L ISSN 0032-3721

Zakład Narodowy imienia Ossolińskich — Wydawnictwo Wrocław, Oddział
w Warszawie 1975. Nakład 2.000 egz. Objętość: 20,40 ark. wyd.; 16,00 ark. druk.
Papier: powiek. V k l . , 90 gram. A l . Oddano do składania '10.XII.1974 r. Pod­

pisano do druku 31.VII.1974 r. Wydrukowano w sierpniu 1975 r. Cena 36.— zł.
Z. G . „Tamka". Zakład nr 2. Zam. 658. B-32.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.