a221385aca0e7eb1672db1dd46e8fb70.pdf

Media

Part of Nauki humanistyczne a etnologia (tezy) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2

extracted text
l o s c a ł e j n a u k i i n a s z e k ł o p o t y ( i n a s z e o s i ą g n i ę c i a ) n i e są t y l k o

t e o r i a m i n i e są d l a пае w d n i u d z i s i e j s z y m j e s z c z e z u p e ł n i e j a s n e .

naszymi

I

kłopotami.

Czy

jednak

wobec w s p o m n i a n y c h

pluralizmów,

relatywiz-

t o s t a n o w i też k o l e j n y p r o b l e m b a d a w c z y ,

dla

m ó w , różnic s t a n o w i s k f i l o z o f i c z n y c h etc. m o ż e m y przyjąć ogólną
definicję e t n o g r a f i i ( l o g i i ) . N i e z a l e ż n i e o d d e f i n i c j i

operacyjnych

całej
W

nauki

charakterystyczny

współczesnej.

t e j nieco obszernej

wypowiedzi

pominęłam wiele

spraw,

k t ó r e d l a p r o f i l u c z a s o p i s m a „ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " są z n a c z n i e

k a ż d y z n a s p o s i a d a taką ogólną definicję — j e s t o n a d r o g o w s k a ­

ważniejsze

zem

p y t a n i a , z g o d n i e z zasadą w s z e l k i c h przesłuchań, zostały umiesz­

naszych

poczynań. D l a m n i e osobiście, poza

wspomnianą

od

wspomnianych

i

może

dlatego

dotyczące

ich

d y r e k t y w ą b a d a n i a „ t e g o co d z i e l i i ł ą c z y " p r z y d a t n ą j e s t defi­

czone przez Redakcję n a końcu. Jest t o s p r a w a s z t u k i l u d o w e j ,

nicja,

stosunku

że

etnografia

(logia)

jest

t o n a u k a ogólna

o kulturze,

teorii

kultury

do

t e o r i i s z t u k i , badań procesu twór­

która w s y s t e m i e n a u k pełni rolę analogiczną d o t e j j a k ą w n a u ­

czego,

kach medycznych

Sądzę j e d n a k , że musiałabym

pełni i n t e r n a . W

s w o i c h szczegółowych

bada­

zmienności

sztuki

ludowej

w

świecie

wypowiedzieć

współczesnym.

się n a t e n t e m a t

n i a c h e t n o g r a f i a z a j m u j e się treściami k u l t u r o w y m i w y r a ż a n y m i

odrębnie i o b s z e r n i e j . M o ż e d l a t e g o , że sądzę, że k ł o p o t y w t y m

w

przedmiocie

różnych f o r m a c h przez różne u g r u p o w a n i a l u d z i w

epokach. Analizując owe p r z y p a d k i etnografia
się r ó ż n y m i t e o r i a m i , t y m s a m y m
różnymi

jednostkami

instytucja,

etc).

( l o g i a ) posługuje

różnymi językami, i w t y m

taksonomicznymi

znaczenie

różnych

Relacje

(wybór

między

kulturowy,

wspomnianymi

są p o w a ż n i e j s z e o d t y c h , o k t ó r y c h p i s a ł a m

przed

chwilą. P l u r a l i z m p o g l ą d ó w n a sztukę ludową w y d a w a ł m i się
bowiem

międzywojennym

niż

obecnie i n i e potrafię jeszcze odpowiedzieć n a p y t a n i e —

bardziej

interesujący

w

okresie

dla­

czego ?

prof, dr hab. Zbigniew Jasiewicz
kierownik

Katedry

1. O n a z w a c h
kresie decyduje
działalność

Etnografii U A M

dyscyplin naukowych, ich przedmiocie

tradycja n a u k i i kraju, rzeczywista

dyscypliny

przejmowanie

i

rozwiązań

działalność

dyscyplin

zaproponowanych

gdzie

i za­

samych —

pokrewnych,

d l a uniknięcia d e z o r i e n t a c j i w p r o w a d z e n i e

indziej

p l i n y , obejmującej

oraz

dążenia do ukształtowania d y s c y p l i n y w k i e r u n k u u z n a n y m
właściwy.

Wydaje

i w p r z e d m i o c i e , w c z ę ś c i n a t o m i a s t są z w i ą z a n e z d z i a ł a n i a m i n a s

współczesna

m i się, że nasze p o l s k i e p e r y p e t i e

z

za

nazwą

wego,

g r u p y l u d z i zajmujących się tą dziedziną.

natrafia n a przeszkody

i p r z e d m i o t e m u p r a w i a n e j p r z e z n a s n a u k i są d o b r y m p r z y k ł a d e m

z atrakcyjności

tak

dającego

różnorakich, w y m i e n i o n y c h
Występuje

kilka

nazw

i i n n y c h jeszcze, oddziaływań.

nauki przy

czym

dwa terminy, od

d a w n a u t r w a l o n e : e t n o g r a f i a i e t n o l o g i a , u ż y w a n e są w
znaczeniach. R o z u m i e m y

różnych

je j a k o n a z w y „pełnej n a u k i " i wówczas

j e d e n t e r m i n wyłącza d r u g i l u b też określamy n i m i e t a p y
nia naukowego
zacji), i w
minów

pozna­

(etap opisu i analizy; etap porównania i generali-

w

popularność

poważno

„archeografii"

wynika

z

i

jednej

np.
mała

strony

niespecja-

prac w y k o p a l i s k o w y c h przez

amato­

naukowych

w y p a d k u s t a j e m y p r z e d trudnością, k t ó r y z ter­

w ramach wyspecjalizowanych

dyscyplin. Warto, zdecydowawszy

się

jednali

„etnologia",

termin ten

i upowszechniać

świadomość,

że

obowiązujący

dla dyscypliny.

Pojawił

się

na

jeden

z n i m nowe perspektywy. Prowadzimy

i

przyjmujemy

demonstrujemy

różne

lekceważenie

b a d a n i a w bardzo różnych

założenia

teoretyczne

l u b też

dla teorii. Przedmiotem

naszych

dane

termin, chyba

lansować

„etnograficzne"

w ramach

M a ł o i s t o t n e są d l a m n i e o b a w y
logii-—etnografii.

małomiasteczkowych

odkrywanie

nowych

do

tematów

i miejskich, nie tylko polskich i

skich, ale także pozaeuropejskich.
najczęściej

opis

i

kulturowych

grupa

środowiskowa

kalna,

regionalna,

Realizowanym

charakterystyka
w

ramach

czy

grup

głównie

rzadziej

badań

tradycyjnych

społecznych

społeczno-zawodowa,

etniczna),

europej­

celem

(rodzina,

społeczność

porównawcze

lo­

badania

są c z y n n o ś c i a m i

wstępnymi

działania
i

źródłami

etnologii.

b a d a ń j e s t n i e t y l k o k u l t u r a społeczności w i e j s k i c h ale również

zjawisk

poziomu

posia­

Brak

rów) a z d r u g i e j z i n t e g r a c j i o b y d w u rodzajów p r a c

spokojnie

jest

kulturotwórcze.

„socjografia"

listów (zakaz prowadzenia

auto­

źródło m . i n .

opisu i kolekcjonerstwa,

walory

wyodrębnionego
terminu

z tradycyjnej

z ograniczenia możliwości działania w t y c h zakresach

zresztą również t e r m i n n o w y : a n t r o p o l o g i a k u l t u r o w a i związane
kierunkach,

wynikające

działalności, biorąc

etnograficznego

zresztą

archeologii

rodzajów

dyscy­

poznania nauko­

jako

tym

uznać

obydwa konieczne poziomy

n o m i i ' t y c h dwóch

Korzystne

jednej nazwy

dawnych

Praktyka

o zanik przedmiotu

badawcza

i również

w

powroty

zainteresowania,

etno­

obrębie

dyscypliny,

nowymi

pytaniami

z

wydaje

się p o t w i e r d z a ć

m ó j o p t y m i z m . W t r a k c i e prac własnych, n a t e r e n a c h

zachodniej

P o l s k i a więc w z n a c z n y m s t o p n i u z m o d e r n i z o w a n y c h , n i g d y n i e
m i a ł e m p o c z u c i a , że z a b r a k n i e t e m a t ó w d l a e t n o g r a f a .
poszerzyć

nieco

i

zmodyfikować

pojęcie

kultury

Wystarczy
tradycyjnej,

międzykulturowe, jeszcze rzadziej próba u s t a l e n i a p r a w czy zasad

wskazując n a trwałość s p o n t a n i c z n y c h zachowań n a w s z y s t k i c h

rządzących

poziomach

kulturą.



to

ogólności

i w różny

wynikać

z nagromadzonych

założone,



w

zresztą

także sposób

oparciu

o

prawa

o

różnym

odkrywane;

mają

stopniu
one

albo

albo

też

materiałów e m p i r y c z n y c h
material

empiryczny

sprawdzane.

Stosunkowo mało u w a g i przywiązujemy do wypracowania
nomicznego

zakresu

dyscypliny,

łatwo

daleko

w t y l e za i n n y m i d y s c y p l i n a m i społecznymi w

liczby

zatrudnionych

i

współpracujemy.

fascynacji

pokrewnych,

obawy,

którymi

podlegamy

nauk

Powstają

z

zwartości

oraz

siły

auto­

Pozostaliśmy
zakresie

instytucjonalnej.

czy d y s c y p l i n a nasza p o t r a f i zachować

swoją

rozwoju

pliny

inne nauki.

Wewnątrz

koniec

swe

wujemy

raczej

z jakimi

charakterze

w

boryka
samej

skłonność

do

współpraca

między

wewnętrznie

uporządkowane.

niedostatek

dyscy­

naukami

działań
premiuje
W

d e l i m i t a c j i , obser­

interdyscyplinarnych,
jednakże

etnologii

refleksji n a d własnymi p r o b l e m a m i :
i zakresem

dyscypliny

polskiej

badań, porządkowania

występuje

dyskusji nad
pojęć

(nie m a

słowników), d o s k o n a l e n i a m e t o d , studiów n a d teorią. D a j e o sobie

i w

naszym

z n a ć m a ł a l i c z e b n o ś ć k a d r y i słabość i n s t y t u c j o n a l n a e t n o l o g i i —

środowiska

zadawane

ale również

„Czy

dla w i e l u prac, m . i n . słownikowych
t r z e b n e są z e s p o ł y . W
nie bierze

źródła

Poważniej

prowa­

otnografii" ?

Trudności,

styki

badań

otoczeniu powstają raz p o r a z nastroje katastroficzne,
są n i e t y l k o p y t a n i a „ C z y k r y z y s e t n o g r a f i i " ?

interesujące

z w i ą z a n e z z a c i e r a n i e m się g r a n i c n a s z e j

w tej c h w i l i w nauce t e n d e n c j i d o przesadnej

przedmiotem

przez

na

w s t o s u n k u d o d y s c y p l i n sąsiednich. Co p r a w d a n i e m a

k s z t a ł c i się l u b n i e j e s t j u ż j e d y n i e
dzonych

i

syjne, a b y uwierzyć w trwałość p r z e d m i o t u e t n o l o g i i .
traktuję o b a w y

tożsamość a n a w e t c z y ją k i e d y k o l w i e k posiadała, c z y n i e p r z e ­
„aspektem"

cywilizacyjnego

t r a d y c j i z innowacją oraz t e g o co s p o n t a n i c z n e z t y m co r e f l e k ­

się e t n o g r a f i a ,

w

części

dyecypliny,

w

jej

mają

dziejach

wiście

czy bibliograficznych po­

formułowaniu celów i z a k r e s u

dyscypliny

się n a j c z ę ś c i e j p o d u w a g ę k i e r u n k ó w i g r a n i c r z e c z y ­

przeprowadzonych

prac

( n i e m a zresztą

analiz

na ten

t e m a t ) l e c z w y b i e r a się b a d a n i a s z c z e g ó ł o w e l u b c e l e i z a k r e s p o

79

p r o s t u się d e k l a r u j e . P r ó b o m ś w i a d o m e g o kształtowania
p l i n y , a t a k i e są n i e w ą t p l i w i e p o t r z e b n e

dyscy­

i n i e było i c h dotąd

z b y t wiele, w i n n a towarzyszyć analiza dotychczasowego

dorob­

„etnograficzne"

może

kulturotwórczym,

pozostać

w

powinny

zostać

nie

dalszym

ciągu

czynnikiem

zaprzepaszczone.

t r z e b n a jest pogłębiona i szerzej u p r a w i a n a refleksja

Po­

metodolo­

g i c z n a umacniająca tożsamość e t n o l o g i i i r o z w o j u j e j działalności

ku.
2. M i e j s c a , j a k i e z a j m u j e w e t n o g r a f i i p r o b l e m a t y k a k u l t u r y
a r t y s t y c z n e j n i e s p o s ó b o k r e ś l i ć ze w z g l ę d u n a z n a c z e n i e p r z e d ­
miotu, jakim

jest s z t u k a i j e j społeczna recepcja.

istotną dziedziną k u l t u r y
religia, wiedza

Sztuka

ale n i e m n i e j i s t o t n a jest p r o d u k c j a ,

i t p . N a t o m i a s t można ocenić o w o miejsce

p o d uwagę dotychczasowe

biorąo

d o k o n a n i a w badaniach n a d ludową

kulturą artystyczną. W j e j w y n i k u n i e t y l k o zgromadzono
źródła,

dokonano

dostarczono
pisanych

penetracji

syntez

piórem

jest

i ujęć

wielu

szczegółowych

problemowych,

etnografów,

ale

bogate

dziedzin,

n i e zawsze

również

oczekuję. N i e ż y w i ę o b a w o p r z e d m i o t n a u k i . B ę d z i e n i m n a d a l
k u l t u r a t r a d y c y j n a , stawiać sobie można t y l k o p y t a n i e , c z y będzie
t o n a d a l k u l t u r a „ l u d o w a " ? N i e ulega d l a m n i e wątpliwości, że
długo jeszcze w s t r u k t u r z e w s z y s t k i c h

poszukiwać sfer ,(ludowości" — k u l t u r y t r a d y c y j n e j i s p o n t a n i c z ­
nej w życiu l u d z i , bez względu n a i c h klasową i środowiskową
przynależność.
Zmniejszony

zresztą

spopularyzowano

sztukę ludową i nieprofesjonalną. B r a k u j e jednakże n a g r u n c i e
p o l s k i m p r a c „ e t n o l o g i c z n y c h " — ujęć p o r ó w n a w c z y c h i g e n e r a l i ­
zujących.

społeczeństw w y s t ę p o w a ć

będzie w jakimś s t o p n i u „ l u d o w e " . O b o k tego j e d n a k będziemy

zostanie

od ich naukowego

d y s t a n s dzielący gromadzenie

opracowania.

ces u j e d n o l i c a n i a s i ę b a d a ń n a t e r e n a c h

europejskich

3. E t n o g r a f i ę — e t n o l o g i ę
wykorzystać

widzę

atrakcyjność

jako

swego

naukę,

która

przedmiotu

nadal

dla

pod­

i

poza­

europejskich i integracja t y c h dwóch różnych kierunków

badań

etnologicznych;

badań

przewiduję

rozszerzenie

się

polskich

p o z a e u r o p e j s k i c h . M i m o u t r z y m a n i a się p o d e j ś c i a
potrafi

źródeł

B ę d z i e i n t e n s y f i k o w a ł się p r o ­

relatywistycz­

nego i r o z p a t r y w a n i a k u l t u r w i c h l o k a l n y c h w y m i a r a c h , w ba­
daniach

t y c h n i o zrezygnuje

się z a n a l i z p o r ó w n a w c z y c h

oraz

t r z y m a n i a n i m z a i n t e r e s o w a n i a niespecjalistów, stanowiących n i e

p r ó b dojścia d o k a t e g o r i i u n i w e r s a l n y c h . Realność t e g o w zasa­

tylko

dzie

ważnych

współpracowników



dostawców

t w o r z ą c y c h p o n a d t o społeczne z a p o t r z e b o w a n i e
Walory

etnologii,

która

poprzez

działalność

i

źródeł

ale

optymistycznego

obrazu

n a nasze prace.

uzależniam

jednakże

zainteresowania

i możliwości

etnologów.

od

przyszłości

aktywności,

etnologii

w

wewnętrznej

Polsce

integracji

prof, dr hab. Mieczysław Porębski
kierownik Katedry

Historii

Sztuki U J , historyk sztuki

N A U K I

1. Z a i n t e r e s o w a n i e
antropologicznymi

HUMANISTYCZNE

e t n o l o g i ą , a m ó w i ą c s z e r z e j -— n a u k a m i

ze s t r o n y n a u k h u m a n i s t y c z n y c h ,

historii sztuki, historii literatury

i językoznawstwa,

A

ETNOLOGIA

Jeszcze z a n i m

(TEZY)

dotarła d o nas z Z a c h o d u

fala

zainteresowania

zwłaszcza

problematyką i p r o b l e m a m i antropologii strukturalnej,

zaznaczyło

nieźlo

się w y r a ź n i e n a p r z e ł o m i e l a t p i ę ć d z i e s i ą t y c h i s z e ś ć d z i e s i ą t y c h .

obznajomieni

z

funkcjonnlizmem

z koncepcjami Czarnowskiego

byliśmy

Malinowskiego

czy

wprowadzającymi pojęcia S a c r u m ,

N i e był t o m o m e n t p r z y p a d k o w y . Charakteryzują go t r z y nader

i P r o f a n u m , C e n t r u m i P e r y f e r i i d o badań n a d przestrzenią i j e j

i s t o t n e p r o c e s y , j a k i e dokonały się p o d r u g i e j w o j n i e

podziałem w r e l i g i i i m a g i i . Bliżej już naszego czasu przypomnieć

światowej:

proces denazifikacji w drugiej połowie lat czterdziestych,

proces

należy

uporczywe,

destalinizacji

proces

pizez

Ksawerego

w

drugiej

połowie

l a t pięćdziesiątych

dekolonizacji, którego k u l m i n a c j a p r z y p a d a
1960.

Oznaczają

szeroko

one

w

rozumianego

moim

wieku

właśnie około

przekonaniu

X I X ,

który

właściwy

nie tylko

e u r o p e j s k i e i m p e r i u m k o l o n i a l n e , ale pozostawił w
swemu

następcy — k a l e n d a r z o w o

dramatyczne

i

określonemu

roku

koniec

po

dziś

Na t a k przygotowanym
m n i e j p r z y p a d k u , rocepcja

k o n f l i k t y w e w n ę t r z n e , k t ó r o prz3'niosły w

konsek­

sztuki

penetrowanie

wielkiej

i

małej,
uniwer­

salnej i p r o w i n c j o n a l n e j .

dziedzictwie


niedocenione

granic

ludowej i „uczonej", „amatorskiej" i „profesjonalnej",

zbudował

wiekowi X X

dzień

Piwockiego

nie

wychodzących

ga wyglądała

ze

g r u n c i e nastąpiła, w m o i m p r z y n a j ­
propozycji

środowisk

antropologicznych,

francuskich, przy

głów­

czym

dro­

następująco:

w e n c j i d w i e w o j n y ś w i a t o w e w r a z z i c h bezpośrednimi następstwa­

Najpierw,

m i . L i k w i d a c j a n a j b a r d z i e j d r a s t y c z n y c h przejawów całego tego

antropologizujących

dziedzictwa

podstaw

z w i ą z a n i b y l i z n a d r e a l i z m e m ( b o t y m się w t e d y , szukając

„gra­

rzędzie dziewiętnastowiecznego h i s t o -

n i c y współczoaności" zajmowałem). B y l i t o , przypomnę —

Roger

musiała przynieść z sobą z a c h w i a n i e

myślowych, w pierwszym

r y z m u i t o w o b u jego o d m i a n a c h —

jego

pożytywistyczno-ewolucyj-

był t o r o k 1960, w Paryżu, zwróciłem uwagę n a
eseistów,

mnie

wiecznego h i s t o r y z m u , zapowiadający

która syntetyzowała

stworzył w a r u n k i
myśleniu

par

penetracji n a teren n a u k , które wyrosły

exellence

historycznym,

sztuki, historia literatury, ewolucyjnie

jak

właśnie

rozumiane

na

historia

językoznaws­

ЬлЛай
i

najpierw

m i już

przedtem

uformowały

część, f a s c y n u j ą c a

stymulatorami
podboju

były

świata

zasięgiem

tego

myślenia.

Dodatkowymi

t u : rosnące

od

zakończenia

kolonialnego

o k . 1900 r. zainteresowanie

k u l t u r a m i ludów pozaeuropejskich
się współczesnej, a h i s t o r y c z n e j
2. I n s p i r a c j e
postawy
W

80

kultury

rzędzie

docierały

wymienić

do

strony,

masowej

nauk antropologicznych,

antropologicznej

pierwszym

z jednej

„prymitywnymi"
formowanie

z drugiej.

czy może lepiej

nas różnymi

t u należy

inspiracje

świątecznej

drogami.
własne.

trzydziestych

Caillois

sacrum,

dotychczasowe

wyniki

instytucją

święta

przekroczenia

(transgresji).

Bataille

ze z n a k o m i t e g o

eseju

o

malowidłach

próba

i wszelkiej

przeniknięcia

innej

mechaniki

transgresji w optyce

co b y ł o d l a m n i e

szczególnie

rytualno-wojennego,

monachiczno-próżniaczego,

„ekonomiki

inspirujące

charyzmatyczno-ekspansywnego,

„neopotlaczowego"

na

badań

(i



potlaczo-

produkcyjno-kumulacyjnego,

lucyjno-proletariackiego,
zbrojeń

Przeklęta

cyklicznej,

ukazanie jej historycznych mutacji w kulturach t y p u

eskalacji

zbliżyła

i

nad

Człowiek

t o o p u b l i k o w a n a już p o w o j n i e , w r . 1 9 4 9 ,

konsumpcji" i —
wego,



latach

książka

i ukierunkowywała

świątecznego

w Lascaux)

poza

jego

etnologiczuo-etnograficznych

funkcją

(znany

przedwojenna

t w o — p r o b l e m a t y k i i m e t o d y d y s c y p l i n antropologicznych, które
się

w

Caillois, Georges Bataille i M i c h e l Leiris. D o

nej i d i a l e k t y c z n o - r e w o l u c y j n e j . T e n właśnie k r y z y s dziewiętnasto-,
się zresztą już wcześniej,

którzy

kosmicznych

wreszcie,
•—

rewoopartego

dodalibyśmy

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.