c4e7d376c440a3328e699876143b830b.pdf

Media

Part of Z historycznego archiwum / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1959 t.13 z.3

extracted text
tradycją

obraźniczą.

Tomaszek

c z y U r s z u l a B a r d a c h ( u r . w 1942 r . — j e j

śliczny

„Kościół"

stawy)

należy

O

świetlicy

matu,

np. u

wiejskiej"

cieszy

autentyczną

jego prace,

A

naiwnym

posłanych

na konkurs)

są t y p o w ą

torską,

której

wiernego

odtworzenia

w Czechowicach,
Jak

jest t a k i c h

malarzy.

dano

przykładem

sztuki.
czy

jej

b y mieć

zastrzeżenia

„ludowości"

kazało

tytuł w y s t a w y

Szukanie

dość

ny

dział

i

(12 o b r a z ó w )
Usytuowana

innych

amatorów,

dzielącą

te

i

doskonałość

niemal

dawnej,
obok

różne

pokazywała

konwencje.
sztuki

w e zaginęło. Z m i e n i ł y

się w a r u n k i ,

zmienił

w

tylko

W

tradycyjnej,
ją z

ikonograficznych,

sumie — wystawa

lowa.

była c i e k a w a ,
raczej

n a pewno ce­

czej twórczość a m a t o r s k a — n i e z a l e ż n i e o d t e g o , j a k

prawda

dzisiejszego

ją o c e n i m y



jeszcze

ujawniła.

St<

m

walorów

sztuki

Fotografował

Z

O B Y C Z A J O W E

Stolarze

skawińscy,

krakowskich

skrzyń

sławni

nie

wraz

nia po drugim. Zdobnictwo

cechu,

i m n a zawiązanie

następnie

Stolarskiego

dopiero

w

się j u ż t e r a z

Pawła

1799 r . ,

Żylińskiego,

tego

w

Kra­

skrzynie

cechu,

tylko

podpisywane.

z

podcechmistrza

odbytego

ziarna

Wojciecha' Paź-

mym

zniszczenie

braci:

Józefa

Jodłowskie­

go,

Tomasza

Paździurkiewicza,

Michała

Czopkiewi-

cza,

Kazimierza

„średnich

i młodszych p o d t e n czas temuż c e c h o w i
Jana W i e r z b i c k i e g o
czy

i Kazimierza

się zaś t a księga

13 J u n i

1841 w

Walentego

Wierzbickiego,
oraz

Podane

Karola

Szymona

Wojciecha

tutaj

składy

1799 i

1841 d o w o d z ą ,

był

Skawinie

w

nach.

z

Szymona

sesji
jako

Dzięki

Jana

że zawód

stolarza

cechowych,

twórców

uprawiany

samych

rodzi­

zrozumiałe

staje

się d z i e d z i c z e ­

i

o

młodszych,

i skłonności
o

gi

kończyły
i

między

się z a w s z e

ślubowaniem
sercem"

które

tym

sa­

mistrzów
malowa­

K s i ę g a zaś

dostarczyć n a m m o ­
tych

mistrzów

oraz

o i c h temperamentach,

n i e o p a n o w a n i u w słowach
wśród

Z przebiegu

braci

jed­

cechowej

nie

się można,

że nawet

naj­

członkami

cechu i

pojednaniem

zgody, p o d y k t o w a n e j

dobrym

a także

kredensów.

do zwady.

dowiedzieć

zagorzalsze spory

i

życiu

krewkości, zadzierzystości,

trudno,

przechowy­

nazwiska

skrzyń,

w Skawinie

wiadomości

było

tych

tych

Stolarskiego
średnich

na

moda",
usuwano

s k r z y n i a r s t w a ska­

jedynie

Cechu

zatargów,

w

mogą

kołysek

braci

„stara

przyśpieszając

ł a w , łóżek,

nak

z lat

przeznaczano

nych

Jodłow­

cechowej

jako

tych warunkach do historii

nieco

gdyż

i c hmalatury.

wejść

że

wymy­

datowane, a n i

za M a r y i Terezyji",

i

wińskiego

zelżywych

Jana

n i e były

l u b żelaziwa,

Szymona

Ciechanowskiego.
zwierzchności

tradycyjnie

temu

oraz

Piątkowskiego,
Żylińskiego,

Koń­

odbytej
starszego,

Pachońskiego j a k o podstarszego

Paździurkiewicza,
skiego

służących":

Czopkiewicza.

protokołem

obecności

braci

W

stolarza)

historycznych,

zaś o k a z y ,

„jak

izb mieszkalnych

wanie

stołowych

oraz

z

badań

nigdy

Dawne

cechmistrza

przez

dziurkiewicza,

Jodłowskiego

skawińskie

a więc m a l o w a n e

posiedzenia

podpisanym

spod

jest

z Wierzbickich, u r .

r . 1883, żona J a n a W i t k o w s k i e g o ,

i końca.

się p r o t o k o ł e m

lutym

przedstawicielką

Maria

ka

księgą

Zaczyna

jedynie

w

pierwszą

w

doskonałą

żyjących

pokole­
skawiń­

znajdująca

kowie,

u początku

(którego

spośród

jednego

sławnych skrzyń

j e j statut.

Etnograficznego

więc

1795 s k i c h
włas­

artystycznego

Skawinie,

Muzeum

jest

r.

dorobku

zatwierdził

w

się w A r c h i w u m
zdefektowaną

i

S k a w i n i e z l a t 1799—1841)

pięknych

zezwolił
a

także

w

należeli

do wspólnego

Cechu

Stolarskiego

wyrobu

miasta

organizacji,

Cechu

z

ślusarzami
nej

S K A W I Ń S K I C H

malowanych,

magistrat
Księga

księgi

ze

jest

ją t y l k o r a z

A R C H I W U M

S T O L A R Z Y

(wedle

wystawa

I nie

Taka

Deptuszewski.

H I S T O R Y C Z N E G O

Ż Y C I E

tematy

mierny.

o t o p r e t e n s j i d o organizatorów.

widzenia

ograniczona

istotne?

miejmy

punktu

już

współczesnością.

u p o d o b a n i o m m a s . Dziś r a ­

z

piękno
dziś

t u zaś różne

Jej rezultat artystyczny
dnia. A

przepaść

Pokazywała

„z życia". A l e c z y t o jest w sztuce

się cały

t ę sztukę, u c z y n i ł c e ­

ujęciach

sztuki

J . Śmieta­

— t a m była t e m a t y k a s a k r a l n a ,

ludo­

Doprowa­

tradycyjnej

twórczości

Prawda

Po­

za

niezręcznie

n a plakatach.

n i e o n i są dziś
ludowej.

zasługą.

c o do samej

n a d rezultatem.

m a r t w e j , zestawiając

malarstwo

lową, bliską e s t e t y c z n y m

nie tylko ludzi, p o ­
również

jest

zupełnie

sztuki

wywołał

pokazała

C o r a z też

niewiele.

I wcale

„ludo­

byłoby

dziło t a k ż e k u t e m u , ż e n i w pięć n i w d z i e w i ę ć d o ­
religijnej.

nafty

n a j słuszniej
powszechnym.

To

zaciążyła

cenę

rafinerii

Tradycyjne

kiedyś

która

Tomaszek m a ­

t o wyraźnie.

świat, k t ó r y

ama­

najbardziej

„naiwnego"

tradycyjnej

cóż, m o ż n a

tezy,

sformułować

w

się n a w y s t a w i e

spadkobiercami
wiedzmy

kręgu

bytomska

produkcją

J e s t o n dość t y p o w y m

prac

w e g o " znalazło
mniej

obecnie

inne

który

popularnym,

problemy.

wszelką

jak

prymitywno-amatorskiej

widać,

tyle

kultury,

ekspozycja?
No

ujęciem t e ­
o

i

kilkanaście n i e

rzeczywistości.

o d 38 l a t . P r a c u j e

pogranicza

chęć

„Zabawa

nurt

ludowym,

Wystawa

do w y ­

Tomaszka

obserwacją,

dominuje

nazwać
kazała

(widziałem

w

kontynuuje

Karol

półamatorskiej, p ó ł -

znam

luje

które

dopuszczony

sztuki

ile

jakąś

j a k 61-letni

n i e został

do kręgu

prymitywnej.
w

Podobnie

poczuciem

i

wzajemnym

nietylko

dowcipu

zniewa­
„dobrym

dostrzegane-

177

go

w

poważnych

wszystkim

sytuacjach

głębokim

życiowych,

poczuciem

wom

cechowym

oraz

nego

współżycia

i

opinii

społecznej.

ale

przede

posłuszeństwa

pra­

zwyczajowym

nakazom

zgod­

odpowiedzialności

przed

sądem

w i n i e m a d l a n a s wartość

Ska­

także j a k o ' d o k u m e n t so­

cjologiczny.
Oto

na

przykład

roku

y

dzień

czaju

w

tej

miesiąca

Oczyszczenia

dawskich

czytamy:
r.

Nayświętszej

„Dnia

1802 t o
Maryi

Ale

do

kłótnik

w t ó r n i e tegoż d n i a 8 l i p c a zebrała się n a sesję i p o ­

w

mieszkaniu

„Józefa

n a listwę

gromnicę

nie

Markiela na ten
go położył i

wiadomo

gdzie

wet­



od­

tutejszego

Stolarskiego
Czopkiewicza

zapomnienie

Markielowie

zszedłszy

się y

zaniósłszy"

cech

dał w i a r ę , że

świeca

za­

doma­

gromniczna

tyl­

tamże

propozycję.

strony

„między

n i e zostawuiąc

podpisanych
żadnej

urazy".

Swoją

drogą

stolarze

t a k ze

urazę

niegodziwca

się pocałować. W i ę c 27 l u t e g o

Cechem,

zmusiła

go

do

Piątkow­

następującego

oświadczenia: „ o d p o w i a d a m , ż e m się całemu
nie

kazał

całować

co

się podpisuię

rodzaju

Oto

Kazimierz

„wnosi

żałobę"
w

nie

Cechu

Cech

zaś

taka

również
bratu
„co

jednak

osądził, „ b y Józef
swego

trwał

Jodłowski

rodzonego

cechowej

jak

świadkowie

Matki

Boski
więcej

w

c e c h u zdarzyło, n a ofiarę
natychmiast

on wyśmiał

wtóry
Świętej
Tedy
w

takie

Cech

osobach

Suchońskiego,
Feliksa
cechu

czyli

że i

przybyli

przewinienie

Prawa

Matki

obligowany,

że

... S t o ł o w i ,

Pana

Boga

z tą

kondycyą,

swoich

tu

pierwszego

Żyliński

pol.

piękne

to

słowo

nął.

i

takowe

u t supra

inni

w

po niego

or­

p o raz

wziąć

stanąć, a n i d o

życia

za

Sąd

się

Mszy

obywatelski

cechmistrza

Bartosiewicza
który

i

o n s a m pokornie

1807 i

zaś

t o , że

Tomasza
superarbi-

t o sąd t a k p r z y s k r z y -

jego, i

o

komplanację

postanowił,

Monarchicznego
Stryia

że

y

Średni

swego

za

że
się

Młodzi

mu

gdyby

postępków,

włosy

mianował

dupę się c a ł o w a ć kazał
i

d l a miłości

iego

przestępstwa

daruią
cech

Cecho­

Bracia

się k i e d y k o l w i e k

tedy

„za

Cechowe­

o z i e m i ę uderzyć, a córkę

powrucił

s t o l a r s k i d o dekre­

uda itd. Datum

u t supra

Paweł

etc".

dotychczasowych
ani razu
Na

do

Cech

wszystko

do

W

B o s k i zł. p o l . 12

ile

... n a y p r z ó d

wych

18.

poszli

18 l u t e g o

błagali.

Najświęt­
wołowanie

na

„Datum

o n a n i przemocą

ojciec

ugodę

przeprosił",

złotych

l u b podobne

cechu

za n i c m i a ł c e c h o w e de­

nich;

Zalajskiego,

się

przy­

młodszych

przyprowadzo­

młodsi b r a c i a 8 l i p c a 1806 r.,

Sebastiana

strony

w

przez

Żyliński"

Żylińskiego,

kórwą, n a o s t a t e k w

Jodłowskie­

zu­

nieposłuszny,

Zwierzchności

powołał

Pawła

wi

młodszego

nigdy

swoim

zuchwal­

Suchedniowej".

ma

Kazimierza

J a n Jodłowski,

n i e dał, a n i d o c e c h u n i e c h c e

nie

lubo

uwa­

tenże

ale

szlachet­

cech

przeto

prawie

się z

26 l i s t o p a d a ,

patentami y

Zwiastowania

gdyby

będzie

się

ale

wziąść chciał y

Przeto

ciemię

i

Jodłowski

go

uporze.

publicznie

by

Paweł

powoła­

w

stryja

Średniego

tymże

y

obiedwie

o

tegoż

N - 2 5 odebrał"...

wiarygodni

znaydować

cechmistrza

prawie

Brata

po niego

do

najprzyzwoiciej

„A

zuchwalec

bratu

na cech złożył 8 zł p o l s k i c h , a p r z e d o b r a z
szej

Ale

krety. Poszli

stołowemu

publiczne

się do­

y

cechmistrzów,

zupełnym

nił w i n o w a j c ę ,

„o

głowy

dynku.

cechu,

nieprzyzwoitość

żądał, „ a b y

Winowajca

Cechu

plag

brat

swemu,

stwierdzeniem

pogodziły".

cechowej

1806 r .

stołowy

Najjaśniejszemi

wstępie

rozkaz

do

8 lipca

dzień n i e d z i e l n y , t o i e s t 6 l i p c a " , sło­

się

na

natychmiast, w

tra

przeciw

a n i p o w i n n a " , Cech

tomności

na

Piątkowski".

Jodłowski,

Magistratu

brata

cechowi

swoim,

pyskówkę:

h y c l u i złodzieju,
Że

szwagrom

zlikwidował

Jodłowskiemu,

zeznali.
w

Benedykt

rychło

innego

nego

w..., t y l k o

kazał

1805 r . k w a r t a l n a

„konsztu s t o l a r s k i e g o " p r z y p a r ł a tegoż
i

y

Benedykt

z

wami

dekretuje,

nieprzytomny

w
niejaki

zwołowanie

jego

mieli

n p . , że

Józefowi

stwa

język

konflikt

nadto

niegodziwość

cechu

znieść

i t d . , postanawia­

Magistrów

wziąść

taką

wzięty

po­

Cechmi-

Bracia

B r a t a stołowego i

żając

skawińscy

nie

mogąc

Młodsi

córkę małoletnią k u r w ą m i a n o w a ł . C e c h

chwalec

brzyd­

cechowa

s t r y j a swego rodzonego K a ­

włosy

poważył;

przestępstwa

w

muru

się

ny

się

Podobnie

uderzyć

za

Czop­

Zdarzyło

do

wie­

„do

Jodłowskiego

dawniejszego

„Nie
y

całowania"

jako nawet

Cechu,

popadłszy

J7S

aby

strony

Piątkowski,

go

my,

się

cechowi

zwierzchność

Średni

dupę

bierającego,

postawił

uchwałę:

Bracia

w

Tomasza

wyparzony.

na

następującą

Młodszego

y

kiewicza

sobą

Oburzona

stołowi,

bezprawia

w

tego obie

zaciekły

poszła na

przy­

się pozostała".

skiego

p o l s k i c h zło­

skawińskich

mieszczanów

się k a r y n a w i n o w a j c ę ,

sesja

d n i a c h 14 z ł o ż y ł " .

n i e chciał a n i złotych

odpowiedzieć. S p r a w a

gdy

nie

złotych



„przez

mu

Cechu

Cechowi

Swi-

podpitego",

darują,

aby

Cecylii

na Tomasza

też

prawie

nic

Józefa y

ko

iako

za

będąc,

upoko­

do Sławetnych

gali

czyście

się

„nieprzytomny

udry,

„ k i e d y 12 l u t e g o 1802 r o k u sławetni

Wobec

chciał
jest

12 n a t y c h m i a s t w

zimierza

Cechu

nie

Jodłow­

zwy­

szedł.

żalenie

ale

t j . zawzięty

żyć, a n i p r z y z w o i c i e

wzięła

A

stanowczo,

m u , że
i

inszych

podług

znaki".

mu

świętej

w

iest".

pochopień"

zwady,

zuchwałym

Jodłowski

strze

knąwszy

i

przypomniał

Mszy

Polskich

dalej

Zastawszy

do

y

szedł z gromnicą y tąż n a o d r z w i a c h , o k n a c h y t a m

czas d o b r z e

pochopny

ale y

cechowy,

Markielów

wyrażał

„zmajca

Cech

cechu,

poczytane

została

znany

podczas

iest

Panny

postawiona

jako

rzyć.

naszym

za w i e l e

młodszy

Czopkiewicz,

dawnego

księdze

biegnącego

tylko w

Sprawa
ski

maiąc

2 go

Tomasz

nie

Zwierzchnościach

kłótnik

Z t y c h w z g l ę d ó w księga C e c h u S t o l a r s k i e g o w

w

Hyclu

nie

malowane

sprawozdaniach
zostały

skrzynie, z

posiedzeniach

cechu

pyskówkowe, protokołowano
ce w o t y w n e

w

z sesji

cecho­

wspomniane

skrzynie,

których

cech

t e n sły­

rozpatrywano

sprawy

k t o z ł o ż y ł d a r n a świe­

dzień p a t r o n a c e c h u św. Józefa,

kogo

przyjęto do cechu, k t o w i n i e n , że k r o w a należąca d o

iey

cechu zostaia

dług t u za śniadanie y o b i a d g r 24 zaspokoić

powi­

wykonywa­

nien,

nadto

Cecho­

należało d o t a k p o d s t a w o ­

wego

Posłańcom

ukradziona i t p . A l e

o skrzyniach ma­

lowanych a n i słowa — m o ż e d l a t e g o ,
nie skrzyń i i c h z d o b i e n i e

że

wych prac s t o l a r z y , że o t y m n i e w a r t o

było

wspo­

minać.

złożoney

Wreszcie 7 l i s t o p a d a

w

pro­

— skrzynia. Z

jakiej

przyczyny?

że

Po

prostu

się s k a n d a l , rzecz

1826 r. p o j a w i a
dlatego,

niesłychana.

w

Skawinie

Oto

majster

sław Paździurkiewicz pobrał z a d a t e k
żącej,

Magdaleny

z

K r a k o w a , dobrą
niegodziwiec,

Zakrzówka,

monetą

3 zł i

ani zadatku

się

stał

Stani­

od biednej

słu­

podmiejskiej

wsi

15 g r o s z y ,

zwrócić

nie

a

potem,

chciał,

ani

samorzutna

obrona

społeczna.

r o z s t a w i l i straże n a d r o d z e
przejeżdżających
celną

w

przez

Zakrzówku

stanęła j a k
Zakrzowianie

do K r a k o w a i w s z y s t k i c h

cesarsko-królewską

zatrzymywali,

komorę

wypytując

skąd

po

Sessyi

Maystra

monetą

Sł-go

będzie

Żyliński, p o d s t a r z y

Kajetan
Po

do

stolarskiego

skawiniaków

i p o m s t o w a l i n a n i c h , co o c z y w i ś c i e u w ł a c z a ł o
rowi

całej

Skawiny.

Tym

ważnym

p r o b l e m e m zajęła się s p e c j a l n i e
o

której

pod

datą

7

dla

hono­

Skawiny

z w o ł a n a sesja

listopada

1826

r.

Cechu,
zapisano

w aktach:
„Podczas
w

extra

naumyślnie

złożoney

sessyi

i

ordynaryjney

Schadzce

cechu

tegoż

skiego

wnieśli

Maystrowie

żałobę

o t o , iż

podczas

kumorę

przez

Zakrzówek

a prawie
sześcią
wi

aresztowani

miesiącami

kazawszy

Sł-mu

może, po



która

napastowani,
już

Cechowemu
dała

na

się

razy

ukrzywdzeniem

z

zadatku



doprosić

dwa

przed

Maystro-

nią

Paździurkiewiczowi

dotąd

którą

ces.-król.

zawsze

zrobić,

Stanisławowi

Professyi

na

służącą,

tuteyszemu

stolar­

tey

ich przeiazdu

za

skrzynię

gr 15, a o tę

kunsztu

Maystrów

pol.

a n i doczekać
y

n i e d b a n i e m s w e y służby t u d o m i a s t a S k a w i n y
dziła, aż z o k a z y i
Posławszy C e c h

tey t u do Cechu

niniejszy

Paździurkiewicza
niezrobienie

zaniosła

p o tegoż

względem

przyrzeczonej

Sław.

nie
za­
cho­

skargę.

Stanisława

odpowiedzialności

s k r z y n i , za

3

którą

za

zł p o l .

3 gr 15 dobrą monetą w z i ą ł z a d a t k u , tenże n i e t y l k o
stanąć

nie

chciał,

zniewolony

do

ale

posłańców

stawienia

się,

zelżał,

przed

na

koniec

zgromadzonemi

M a y s t r a m i h a r d o y k r n ą b r n i e stawioł się y z kłótnią

„W
chu

obiecaney

robocie

y

wziętemu

za­

d a t k o w i półroka minęło, dłuższy z w ł o k i dopuścić n i e
można

— Magdalena

wey

długiey z w ł o k i

bie

robić

kazała,

taż

służąca

inszemu

na

którey

z

wobec

udowodnionemi,

zapłacenie

iey

nie

ale

nawet

byli

napastowanemi

y

takową

decyduye:

Ninieyszym

nisław

Paździurkiewicz

naszego

teyże

kilkunastu
żałobę

Obywatel

Magdalenie

służący

racya-

tylko

Maystrowie,

Cechu

obywateli

y

o t o się
Mayster
1-mo

so­

zadatek

słusznemi

gdzie

z tey o k a z y i
żalili.

tako-

M a y s t r o w i skrzynię

powrócić należy, t y m s p o w o d o w a n y
mi

przyczyny

o

to

bardzo


Sta­
Cechu

zadatek



pol. 3 g r 15 srebrną monetą p o w r ó c i ć , 2-do za d r o g ę

cechmistrz

Michał

Jan

młodsi

i

Skawinie

cechowa,

innego ro­

bracia

średni

22.III.1832 za

wpro­

Stolarskiego

malarza,

który

niem

przy

się

temu

Cechowi

dla

służących

Kaplicę

nie,

byleby

umysłu

na

farby

ponosił

wspaniałą
Sław.

Cech

chęć

członki

stanie

(!)
Ka­

Skawińskim,

gdzie

Kościele

wymalowaniem

tylko

JW

natchnie­

przyozdobienia

i e s t ołtarz N P M a r y i i Ś w i ę t e g o Józefa
takową

Ce­

Stołowych

osobliwym

czerstwości

w

Sław.

Starszych,

za

dobrowolnie

południowej

o t y m a k t nastę­

zgromadzeniu

Piernikarski

zupełnym

ofiarował
plicy

przy

majstra

u z n a w a l i , że j e s t t o

Maystrach

Młodszych

Henryk

Jan

bracia:

Piątkowski.

głosowali

dzisiejszym

Pan

zło­

Paweł

Czopkiewicz,

oraz

zaszczyt. M ó w i

Stolarskiego,

Średnich

Wyobrażenie,

przyozdobić

bezpłat­

Stolarski potrzebne

wydatki

swoim

kosztem,

wspomnianego

tak chwalebny

widząc

P.
czyn

zatym

Piernikarskiego
całą

siłą

swoią

upierać u s i l n i e starać się będą, a chcąc się za tę d o ­
broczynność
Pana

temu

Henryka

Fundatorowi

iednozgodnie

wywdzięczyć,

za

Maystra

tego

uznaią,

zwłaszcza g d y s z t u k a i e g o s t o l a r s k i e j P r o f e s s y i
ce

potrzebna

podpisami

iest,

sy:



obydwie

podpisuią. W
Michał

zaś

Michał

czynność

strony

Skawinie

przytomnych

starszy,

Czopkiewicz,

ski, J a n W i e r z b i c k i , Szymon
kowski

oraz

wiel­

własnoręcznymi

d n i a 22 M a r c a

Wierzbicki

podstarszy,

Świadkach

1832". P o d p i ­

Tomasz

Pachoński

Benedykt

Piątkow­

Wierzbicki, Karol

Piąt­

H e n r y k P i e r n i k a r s k i „ i a k o członek

tego

Zgromadzenia".

odszedł, ż a d n e g o n i e słuchaiąc n a k a z u a n i n a p o m n i e ­
nia, ale g d y iuż

który

otrzymał. W i d o c z n i e

dniu

kon­

został k a r ę zł p o l .

ogóle n i e b y ł s t o l a r z e m , a l e j e d n a k tytuł

pujący:

ogóle

i

Cechu

stolarzy

w

Piątkowskiego,

y

n a światło ofiarowaną

Starszyzna

dla malarza w i e l k i

ale

zelżenie

Podpisali:

młodsi j e d n o m y ś l n i e

w

za

powinien

Wierzbicki

Czopkiewicz

wadzeniem

20, o d
30

T o m a s z Pachoński, średni b r a c i a :

Michał

sensacja.

gr
gr

sześciu l a t a c h stała się w

dzaju
i

wysłanym

znieważony

Paździurkiewicz,

Wierzbicki,

pozostały

Prawa

Pisarzowi

Benedykta

pochodzą. P r z y t e j sposobności n a p a s t o w a l i n i e t y l k o
skawińskich,

płacić

powinien."

Stanisław

przepisów

d w a razy

2 do s k a r b u przez niego
żyć

zł p o l . 1, 3 - t i o

zł. p o l . 1, a

ności W s p ó ł m a y s t r ó w

skrzyń wykonać. A l e za biedną służącą ujęła się c a ­
la ludność Zakrzówka. Z a p o k r z y w d z o n ą

do S k a w i n y

jeszcze podług

cesjonowaną

tokołach cechu p o r a z p i e r w s z y

mur

po 2 razy

Na

posiedzeniach

sprawy
chu

jako

cechu
W

cechu

rzadko

omawiane

z a w o d o w e , gdyż n a d n i m i
bractwa

poświęcano

t y m względzie

tokół z p o s i e d z e n i a
„Wojciech

kościelnego.
wyłącznie
bardzo

Bardzo

sprawom

wymowny

często

sesje

dewocyjnym.

j e s t krótki

pro­

zwierzchności c e c h u 13 J u n i 1 8 4 1 :

Witkowski

z

wraz

swoią

żoną

Marcyanną

Stolarskiego

Cechu

Skawińskiego,

szedł

były

g ó r o w a ł y cele ce­

dobrowolny
w

chęci

do

Bractwo

N a y ś w i ę t s z e y w p i s a ł się i o f i a r o w a ł M a t c e
srebra

w

przy­

Sławetnego
Matki

Nayświęt-

szy

3 Reńskie

Konwencjonalney

Monecie

raz

n a zawsze'? — c z y l i , że n i e miał p r a w a

odebrać

tego zapisu.
Tadeusz

Seweryn

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.