50c51dc989d6cfae860657ea862e1177.pdf

Media

Part of Odpust w Białymstoku/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4

extracted text
Aleksander

Jackowski

O D P U S T

Największy

odpust

W

w

B I A Ł Y M S T O K U

Białostockiem,

n a który

zjeż­

inny

( n i e podał

nazwiska)

dżają z t o w a r e m k r a m a r z e z całego w o j e w ó d z t w a a t a k ż e

Traugutta

4, Skibiński,

z Warszawy

Makowski,

Wołomin,

i K u r p i , j e s t n a Św. R o c h a

w

Białymstoku.

- 1 9 6 5

— Zielonka

pod

Warszawa-Jelonki,

Kasprzaka

R.

Warszawą,

S t e r n i c z a 29,

21 ¡m. 6. W

pośpiechu

O d b y w a się w najbliższą niedzielę p r z e d l u b p o 16 s i e r p ­

rzucają k i l k a i n f o r m a c j i . P r o d u k u j ą cały r o k , w

niedzielę

nia w kościele p o d w e z w a n i e m

l u b d n i t a r g o w e ktoś z r o d z i n y w i e z i e t o w a r i

sprzedaje,

i

najciekawszym

dziele

sytuowany

jest

pagórka

wieńczy

główną

zewsząd

(największym

Oskara

Sosnowskiego).

arch.

Kościół

doskonale

św. R o c h a

znakomicie,
arterię

widoczny.

U

położony

n a stoku

,miasta,

ul.

podnóża

placyk,

Lipową,
ulice

na

większe j a r m a r k i

i

o d p u s t y jadą

gromadnie.

i c h działalności j e s t j a k w i d a ć z n a c z n y ,
— pozwalają

n a sprzedaż

m e t r ó w . Opłaca

w

się p o k r y w a ć

Zasięg

samochód, k o l e j

promieniu kilkuset

kilo­

koszty

mimo

transportu,

opływające c y p e l z b u d o w l ą ( M a n i f e s t u L i p c o w e g o i Dą­

że f i g u r k i n i e są d r o g i e , o d 2—3 zł ( k o t k i , zajączki), d o 20

browskiego).

T a m właśnie, n a t y c h u l i c a c h , równolegle

(średnie B o b i k i ) , 25 ( Z o r r o ) ,

do

dziedzińca

p o p i e r s i a d a m i t p . ) . M ó w i ą o c e n a c h , j a k i e biorą, trochę

murów

i odpustowe
Trudno

kościelnego,

stawia

się

kramy

uchwycić

obraz

o d p u s t u podczas

jedno­

razowego p o b y t u . R u c h jest o g r o m n y , przez schody,
dziniec p r z e l e w a

się już o d r a n a tłum l u d z i ,

około 10 i r z e d n ą c y w
mów

— jeśli

trzy.

Jeden

kościele.

się

zgiełkiem,
dawców



wyrazić

— jest

właściwie

uczestnicy

o d p u s t u , modlący
to

przychodzą

widowisko,

gęstniejący

liczniejszy,

barwnością

kramów,

ci,

którzy

się

kościół

i

pokazać

obejrzeć

sprze­

niecodzienne

Miasto,

młode

i ładne, j a s n e i r o z l e g ł e n i e p r z y p o m i n a d a w n e g o ,

przed­

wojennego.
ulicy

I l u d z i e są i n n i .

Białegostoku

dzielę, w

N i e odróżnisz n a co

od Krakowa

czy W a r s z a w y .

o d p u s t u , tłum jest

j a k ja,

szukający

w

tych

gipsach

przewrotnych

k a r y k a t u r y , u r o k u szmiry. A l e właś­

c i w e środowisko kupujących n i e w y b i e r a , p o p r o s t u g r a ,
k u p u j e f a n t y , z a w s z e się w y g r a , i szczęście, g d y za 2 czy
5 złotych

dostanie

się

dużą

figurę,

wartą

wielokrotnie

w i ę c e j . T o d a j e satysfakcję, a s a m g i p s j e s t t u już t y l k o
ś w i a d e c t w e m szczęścia, które dopisało, a n i e p r z e d m i o t e m
wybranym.

Chociaż

ponowanych
koniu,
są w

c z a s e m kupujący

wariantów

łabędzia
jednej

czy

chciałby

Wenusę.

określa

mieć

Bo

co z

pro­

— I n d i a n i n a na

wszystkie

te

figurki

cenie.

dzień

P y t a m o f o r m y d o o d l e w u t y c h gipsów, k t o j e w y r a ­

nie­

bia? Czy sami? Stoisko z o k r o p n y m i , t a n d e t n y m i k i c z a m i .

W

ludzie

Są t a m : s a r n a , I n d i a n i n n a k o n i u , C h r y s t u s p o d krzyżem,

Przechadzają

diabły, k o g u t y , łosie i t p . D o w i a d u j ę się, że f o r m y w y r a b i a

się

promenadzie,

ob. O g ó r e k w

do

b u d o w l a n e . O b o k s t o i s k o , g d z i e t e m a t y k a p o d o b n a , różni­

głównej

kłaniają,

ulicy

pozdrawiają

jednak inny,

tacy

wdzięków naiwnej

u b r a n i świąteczniej, s t a r a n n i e j , s z y k o w n i e j .
po

dzień

siebie.

w

zwabieni

pokrzykiwaniem

pod

popatrzeć

dzie­

d w i e i pół g o d z i n y p ó ź n i e j . T ł u ­

t a k można

tworzą

Drugi

figury, Bobiki,

ociągając się, g d y kupują u n i c h k o n k r e t n e f i g u r y l u d z i e

stoiska.

jest

40 ( w i e l k i e

j a k po

kurortowej

sąsiadów.

Dochodzą

m r o w i s k a o d p u s t u , t u znikają

w

wrzącego

gąszczu tłumu, a b y p o

ce f o r m

Jelonkach. Tenże robi sztukaterie, roboty

nieznaczne,

za

to wszystkie

malowane

czarną

p e w n y m czasie z n ó w s t a t e c z n i e kroczyć p r z e z p r y n c y p a l -

farbą

ną ulicę, b o g a t s i

D o w i a d u j ę się t y l k o , że w y r a b i a się t e f i g u r k i n a P r a d z e .

drobiazg,
psa

(zwłaszcza

gwizdek,

dzieci)

pukawkę,

czy „ w e n u s y " ,

o jakiś

jarmarczny

i

trzeci

Znów Warszawa.

kulek

dukcji

gipsów

Notuję

repertuar

tematów:

Pimpuś,

kotek,

piesek

wzór

gumowych),

zajączek,

skaczący

koń,

kobieta

lwie,

świnia,

(onże

występuje

odpust

jest

ciężką

zarobku, j a k a n i e zdarza

handlarze

dewocjonaliami,

się często.

obrazu

św.

Rocha,

baby

oferując

z koszyków

jeźdźców,

Ostrołęki

pieski, a

czas

gorąca,

zlani

wiejskie,

które

J a k w i d a ć ogólnopolskie c e n t r u m p r o ­
mieści

się,

jak

t a n c e r k a , służący
z

małą

przystało,

pies,

w

jeździec

modyfikacją

stolicy!

na

(na
na

koniu

jako

Indianin),

tyle

tematami

p u d e l , jeleń.
Poszczególne

przywie­

stoiska

różnią

się

nie

z

ciasta,

kozy,

gipsów, co s p o s o b e m

kilkutysięczna

armia

han­

stoiska

całymi r o d z i n a m i pracują

pod­

j a s k r a w e i b a r d z i e j r e a l i s t y c z n e , c z a r n e ze złotem i brą­

pokrzy­

z o w e ze złotem. P r z y całej d o b r e j w o l i t r u d n o w y r ó ż n i ć

towar

— wypieki

wreszcie

d l a r z y , k r a m a r z y , którzy

ha­

kolorowymi

na schodach,
z

tandetnie.

na oleju

przysiadły


j a k , pośpiesznie,

g i r l a n d y smażonych

fotografiami
ziony

Byle

kota,

tłum. D l a n i c h

drobni

złotą.

figurkę

r ó w k ą , a l e i okazją
Żebracy,

i

jaskrawą

z ciasta.
Jest

(nitro)

potem,

zziajani,

nieustannie

kujący, p o d a j ą c y t o w a r n a l a d ę s p r a w n i e , s z y b k o ,

i c h w y k o n a n i a i z d o b i e n i a . Są w i ę c

z figurkami malowanymi w

c i a p k i , są

bardziej

ciągle

jakąś w z g l ę d n i e ładną figurkę. N i e kupuję n i c i(w Ł o w i ­

n a najwyższych o b r o t a c h , bo t o t y l k o d w i e — t r z y g o d z i n y

c z u — m y ś l ę , b y ł y ładniejsze r z e c z y , c z y t o Z o r r o — i l .

i n i e w o l n o m i n u t y przegapić. D l a n i c h o d p u s t zaczął się

na

wcześniej.

Musieli

- s k a r b o n k a — i l . n a s. 168).

wywalczyć

dobre miejsce,

przygotować

towar,

przewieźć

zaaranżować e f e k t o w n i e

go,
kram

i w a l c z y ć o k a ż d y g r o s z z konkurencją, o k a ż d e g o k l i e n t a .
Przyjeżdżali

z

daleka.

Gipsowe

s t a w i a się n a stołach i s p r z e d a j e
loterię, w

tych

g d y będą

właśnie

m i e l i więcej

sprzedawców

i

U w a g ę moją z w r a c a t e r a z s t a r u s z k a sprzedająca
prostyńskie. T u t a j ?

Przywiozła



j e sprzedają, w i ę c chciała dorobić, b o m a ciężko, i spró­

do

cięża­

domów,

czasu.

aby ich

Notuję

producentów

ale

adresy

gipsowych

f i g u r e k . C z e s ł a w P y w a s z e w s k i , W a r s z a w a , M o k o t o w s k a 96,

bowała.

Ale

się

b o i , czy

inna

młoda

dobrze

gdzie

się

Obarzanki,
wożą

zrobiła,

O s t r o w i kiedyś r o b i o n o

opłaci. O b o k
co

je

kozy

z Ostrowi

przyjechały

odpowiadają,

raz

walizce

U

nich w

pierwszy

je w

Mazowieckiej,

niechętnie

odwiedzić,

konik-

na

j e ze s t a r e j , p o j e m n e j

zapraszają

dekoracyjny

roz­

Wyładowują

i m zdjęcia,

Kolnie

fantów

paki.

robię

w

które

rówki.
gdy

robiony

formie

z Warszawy.

Pytani

154, c z y

figurki,
w

której k a ż d y n u m e r w y g r y w a ,

Całe

s.

i

których

przeważnie

wiele
z

jej

się

podróż

dziewczyna,
opłaci.
w

z

zarobku.

i

z

a i

już

dziś

t a k daleka

Kurpi,

Bywała

stoiskach

Zambrowa

dla

takie kozy,

ta wie

wszędzie.

piekarskich, do­

Łomży.

Cukiernicy

m i e j s c o w i uważają, że l e p i e j się k a l k u l u j e w y r ó b

pierni-

221

ków,
z

łakoci

(na

prowincji

w a l i z k i , t u muszą

tarnych,

sprzedają

stosować

skrupulatnie

się

do

towar

prosto

zarządzeń

sani­

tak

pro­

przestrzeganych,

przy

d u k c j i , j a k s p r z e d a ż y — stąd w i t r y n y , b i a ł e czyste k i t l e ) .
W

tych

kramach

cukierniczo-karmelkarskich

się b a r w n e f i g u r k i z c u k r u , k t ó r e są c h y b a
twórczością

ludowo-odpustową,

wiam



oddzielnie).

centa

zabawnych

jaką

Odnotowuję

szklanych

sprzedaje

najciekawszą

dostrzegam

jeszcze

domków

{oma­

adres

produ­

(po 7, 10 i 15 z ł ) :

Hościło, Ełk, K o ś c i u s z k i 3.
N a t e r e n i e o b s z e r n e g o dziedzińca kościelnego zawodzą
dziady,

żebracy,

kilkanaście
dewocjonalia,
medaliki,

którzy

stołów,

ściągnęli

kolorowane

fotografie

z o b r a z u św.

świece, książeczki

P r ó b u j ę ująć jakoś w
wędrowni

miejsce,

stoi

zakonnice

więc

N i e zgadza

handlarze

też

f i l u s t o i s k i i c h ilości. P o z w o l i
zmiany.

Kramy

i punkty

Loterie

z figurkami gipsowymi

sprzedaży

stoiska,

się z

podaję

ktoś

miejsca
nie

orientację

jest

o pro­

t o z a k i l k a l a t odnotować

zaszłe

loterie z i n n y m i

jaką

wystarczającą

Rocha,

nabożeństwa.

się, ciągle

przenoszą

statystyka

zupełnie ścisła, a l e d a j e

do

też

sprzedają

liczbach te odpustowe

chodzę i liczę. S p r a w d z a m .
na

daleka,

których

łańcuszki,

przybywa,

tu z

przy

na

ulicach
9

fantami

4

loterie i r z u t y do celu o gipsy

i inne fanty

2

loterie z zabawkami (lalki, szklane d o m k i ,
obrazki
loteria

n a szkle

z

itp.)

12

cukrami

1

zabawki, galanteria

36

z a b a w k i d r e w n i a n e , w i a t r a c z k i , wózki

3

sprzedawcy

14

sztuczne

baloników

kwiaty,

kręciołki

celuloidowe,

p t a s z k i z piórek i t p .
kapelusze

2

.„sombrero" z r a f i i

fotograf

„5-minutowy"

szklane

k u l e ze s c e n k a m i

i słomy

1

z ekranem malowanym
w

wodzie

1
1

cukry, kolorowe figurki cukrowe

28

pieczywo dekoracyjne

10

inni

2

na

schodach

kościoła,

tarasach

i

dziedzińcu

stoliki

z dewocjonaliami

(siostry)

stoliki

z

(bractwa

kobiety

dewocjonaliami
sprzedające

k r a m y mieszane:

6
świeckie)

świece

dewocjonalia,

3
6

oznaki

szeryfów

z D a l l a s , łańcuszki, książeczki i t p .

4

cukry

(figurki)

1

kozy

prostyńskie

4

różne
ż e b r a c y urzędujący

3
na schodach

Fotografował

i dziedzińcu

autor.

16

1

Aleksander

K

O
Do

Jackowski

L

O

R

O

najciekawszych

należą k o l o r o w e
sztuki
(obok

zjawisk

E

F

tzw. sztuki

I

mają

wykształcone

tradycyjnie

z

Wykonują

je

nowych).

melarze,

jak

i

„partacze",

kontroli

władz s a n i t a r n y c h i

i

ustalone

pokolenia
zarówno
pracujący

na

do

formy,

pokolenie

U

R

K

Gdy

I

Z

przyszedłem

właśnie w y r o b e m
uderzała

niemal

do niego,

sterylna

robów.

Sam warsztat

wany,

stół w y ł o ż o n y

podatkowych.

przez i n n y c h wytwórców.

szybko

Form

j e s t zresztą w i e l e : k o g u t k i o s p i r a l n i e z w i n i ę t y m

nie

ogonie,

U

K

R

pracowni i

czystość.

pracy

U

cała r o d z i n a zajęta
W

jest

szklanych

bardzo

była

mieszkaniu

t a c h zastałem pełny a s o r t y m e n t p r z y g o t o w a n y c h

ukradkiem,

bez

C

cukierków. W

mistrzowie kar-

F o r m y są z b l i ż o n e ; n o w e i u d a n e „ w y n a l a z k i "
są p o d c h w y t y w a n e

G

jarmarcznej

c u k r y . Zaliczyć j e należy właściwie

ludowej,

przekazywane

W

gablo­

już w y ­

nieskompliko­

blachą, p r z e d w o j e n n a

jeszcze m a ­

s z y n k a z w a l c e m mosiężnym, n a k t ó r y m u m i e s z c z o n e



wgłębione

(sprzedawaną

od­

z a j ą c z k o w i ) , sztance

do

dzielnie

formy

odciskające

l u b wkładaną

zdobienia

i

w

wycinania

rybkę

łapki

lizaków,

kocioł.

T e c h n i k a w y r o b u . C u k i e r j a s n y , r a f i n o w a n y (po 13 zł)

k u r k i w g n i a z d a c h , k o g u t y z jeźdźcami, k a c z u s z k i , f i g u r k i
dam, grzybki z czekoladowym

łebkiem, zajączki,

zajączki

wrzuca

z

łapkach,

zdobione

aż d o c h w i l i g d y się zupełnie rozpuści, a ciecz osiągnie

rybą

l u b niemowlęciem

w

ornamentem geometrycznym,
kłe,
i

nieartystyczne

lizaki

g r u s z k i , jabłka — n o i z w y ­

wyroby,

jak

pałeczki

z

makiem

się

pożądaną
zapewnia

Produkcja

Tak

warsztatów

cukrowniczych

w

ności

zimny

produkcji

precyzji

kilkunastu

jako

szczególnie

Marii

Chmielewskiej

wykonania.

warsztatów

udane

i

znanej

wyróżnić

starannie

z Knyszyna,

Ze

chciałbym

wykonane

wyroby

p o w . Mońki

(ul. Gro­

dzieńska 97) i z t e j ż e miejscowości — Stanisławy
skiej ( u l . Grodzieńska
wyrabia

jeden

Liszewski

(Młynowa

Zauważyłem,

z
że

103). W

nestorów

mi

Białymstoku
tego

Sikor­

ładne c u k r y

zawodu

Władysław

44).
figurki

cukrowe

kupione

od

t a c z y " straciły p o k i l k u miesiącach intensywność
wyblakły, podczas g d y w y r o b y

„par­
koloru,

d o b r y c h mistrzów c u k i e r ­

n i c z y c h i p o r o k u z a c h o w a ł y pełną intensywność

barwy.

Dlatego po dokładne i n f o r m a c j e o t e c h n i c e w y r o b u z w r ó ­

temperaturę.

wody,

dodaje

Liszewski

odpowiednią

np. na „grzybek"

różni się w szczegółach o p r a c o w a n i a f i g u r k i , w i n t e n s y w ­
barwienia,

wrzącej

syrop

sprawdza

i

gotuje



skrupu­

l a t n i e t e r m o m e t r e m , gdyż j e d y n i e właściwa t e m p e r a t u r a

miodem, cukierki i t d .
poszczególnych

do

lecie

spoistość
masa

140°. G d y m a s a
żelazny

np. Olszewski,

blat,

i

musi

twardość
mieć

w

twardnieje, wylewa

gdzie

Krycia —

szybko

stygnie.

smarują

wyrobu.

zimie

127°,

się ją n a
(Niektórzy,

b l a t oliwą, ż e b y

się

c u k i e r n i e p r z y l e p i a ł ) . N a b l a c i e c i ą g n i e się go w rękach,
aż d o pożądanej grubości p a s m a , które stygnąc s t a j e
zupełnie

białe.

wylewa

n a dyktę

cukru
i

nakłada

rozciąga

Trochę

cukru

(wolniej

się

stygnie).

następnie

formując

farbuje

w

jeszcze

pasmo
„kluch"

kształt.

F a r b k i k u p u j e się w h u r t o w n i . Są t o b a r w n i k i
„Boruta"

ze

Zgierza,

służące

do

ż y w n o ś c i o w y c h . S t o s u j e się k o l o r y pomarańczowy
„Partacze",

i

się

kubkach,

Ufarbowane

n a ciepły

pożądany

się

barwienia

firmy

artykułów

zielony, p u r p u r o w y ,

cytrynowy.

zamiast

syropu,

dodają

przy

gotowaniu

c i ł e m się w ł a ś n i e d o W ł a d y s ł a w a L i s z e w s k i e g o ( u r . 1905 r .

c u k r u o c e t (2 łyżeczki n a 3 k i l o — i n f o r m a c j a J . K r y c i ) .

w

Wtedy

Białymstoku).

jednak po p e w n y m

czasie k o l o r

blaknie.

Syrop

223

jest

jednak

dostępny

nie

d l a każdego,

w

woj.

biało­

O

stockim zezwolenie n a zakup jego w h u r t o w n i m a t y l k o

2

7 osób, w

60.000

mieście — t y l k o

Wyroby

najlepsze

Liszewski.

są świeże, toteż p r o d u k u j e się i c h

n i e w i e l e , t y l e a b y starczyło n a k i l k a
sprzedaje
dorośli

się i c h l a t e m . K u p u j ą

d l a dzieci.

Cukry

tygodni.

Najwięcej

przeważnie

dzieci l u b

sprzedaje

żona

w e c z w a r t k i n a t a r g u w Białymstoku. W o z i
daje w y r o b y

Liszewskiego

wielkości p r o d u k c j i rocznej

ton

cukru

rocznie.



t y m koszt

(w

Liszewski

podaje

materiału

i

przerób
obrót

podatki

P r z e d w o j n ą k a r m e l a r z y było b . w i e l u , m n i e j s z a
пр., że n a odpuście św. R o c h a

też i

sprze­

zajmowały

własną

Rocha"

straganów

b y ł o „ z e 300,

(obecnie M a n i f e s t u Lipcowego).

Obecnie

ograniczają działalność k a r m e l a r z y , z e z w o l e n i a

warsztatów.

się

(odlewa)

t y m , którzy mają

Formy

częste i s u r o w e

Przed

Wielkanocą
zajączki

i

wyrabia

baranki cukrowe.

władze

dają t y l k o

o d p o w i e d n i l o k a l . Przeprowadzają
k o n t r o l e sanitarne, większe



podatki

b ó w są o b e c n i e następujące: g r z y b k i ( d o d a j e

k a r m e l a r z e należeli d o c e c h u , m i e l i u b e z p i e c z e n i a ,

i

opłaty,

sięgają

1850



rocznie.

też

również

t e sporządza co k i l k a l a t — z n a j o m y m u r a r z . C e n y w y r o ­
się z a p a c h y ,

była

pamięta

całą u l . D ą b r o w s k i e g o p o o b u s t r o n a c h i Św.

białostockich

gipsowych

wynoszą

k o n k u r e n c j a w y r o b ó w przemysłowych. L i s z e w s k i

furmankę. B i e r z e t o w a r w k u f r a c h z k i l k u
z form

ok.

roczny

36.600 z ł ) .

Liszewskiego

h a n d l a r z , posiadający

świadczy

Dawniej
rentę,

pomadę i czekoladę n a k a p e l u s z — 50 gr„ k o g u t y 2 zł,

obecnie przeniesieni do d r o b n e j wytwórczości

zające z r y b k ą 2 zł, k u r k i w

są t y c h świadczeń. Z a w ó d u p a d a , z a m i e r a , s t r o n i o d niego

zajączków)

Ш

1/л

224

gnieźdznie 1,50 zł, r y b k i

10 g r , duże 50 gir i t d .

(od

młodzież.

pozbawieni

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.