aec42c496af57fa955ecd3f1cf93c8ab.pdf

Media

Part of Pożegnania / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1986 t.40 z.3-4

extracted text
П. 1. B r o n i s ł a w Surowiak, P a m i ę c i J a d w i g i Jarnuszkiewicz, rys. tuszem, w y k . 11-30
listopada, 1986 r.

Aleksander Jackowski

POŻEGNANIA

N i e m a l k a ż d y m i e s i ą c przynosi smutne w i a d o m o ś c i — odcho­

sie. Nie u m i e m y p i ę k n y c h d e k l a r a c j i ,,o p o p i e r a n i u " w p r o w a d z i ć

d z ą starzy mistrzowie s z t u k i l u d o w e j , o s t a t n i k t ó r z y b y l i jeszcze

w c z y n , a m o ż e po p r o s t u nie p o t r a f i m y s z a n o w a ć

z w i ą z a n i ze s w y m ś r o d o w i s k i e m ,

z w ł a s z c z a t y c h l u d o w y c h , w istocie bezimiennych...

jogo etosom i u p o d o b a n i a m i ;

o s t a t n i , k t ó r z y jeszcze dla swego ś r o d o w i s k a p r a c o w a l i . K o ń c z y
się ta faza ludowej t w ó r c z o ś c i , k t ó r ą m o ż n a n a z w a ć

„autenty­

twórców,

T y m c z a s e m o d c h o d z ą ludzio, a z n i m i p a m i ę ć f a k t ó w .
wczoraj ż y w e jeszcze w p a m i ę c i nosicioli t r a d y c j i ,

po

Do

ich zgonie

c z n ą " , a więc z g o d n ą z w o l ą ś r o d o w i s k a i nie p o b u d z a n ą do ż y ­

z a c i e r a j ą się, s t a j ą p r z e s z ł o ś c i ą t r u d n ą j u ż d z i ś do o d t w o r z e n i a .

cia z z e w n ą t r z .

N a naszych oczach t e r a ź n i e j s z o ś ć staje się h i s t o r i ą , a w ó w c z a s

Nie wszystkie w i a d o m o ś c i o ś m i e r c i t w ó r c ó w d o c i e r a j ą

do

pozostaje d o j m u j ą c e

poczucie w i n y , że nie

zdążyliśmy

kogoś

nas, i n s t y t u c j e z a j m u j ą c e się k u l t u r ą nie z w y k ł y ś m i e r c i ludo­

w p e ł n i p o z n a ć , o p i s a ć , u s z a n o w a ć . T a k jest o c z y w i ś c i e zawsze,

w y c h a r t y s t ó w k w i t o w a ć n a w e t s k r o m n y m nekrologiem w pra­

ale etnograf szczególnie n a d t y m boleje, p o n i e w a ż z i s t o t y s w y c h

232

z a i n t e r e s o w a ń z w i ą z a n y jest z c z ł o w i e k i e m j a k o o s o b o w o ś c i ą , ale

E d w a r d

też j a k o ż y w ą k r o n i k ą p r z e s z ł o ś c i . W ł a ś n i e dlatego t y l e serdecz­

w y b i t n y r z e ź b i a r z , najciekawszy w nurcie ,,1'art b r u t " .

n y c h w i ę z ó w ł ą c z y nas z l u d ź m i , z t w ó r c a m i czy nawet i n f o r m a t o ­

Józef

r a m i ( k t ó r y c h bogate relacje zamieniamy p ó ź n i e j na p ó l zdania

g r o d y za t w ó r c z o ś ć r e l i g i j n ą i m . B ł . B r a t a

Sutor

z Nowego T a r g u (15.04.1917—1.01.1984),

S e r w i k z

9

L u b a n i a (1906—25.05.1987), laureat

na­

Alberta.

l u b znaczek w odpowiedniej r u b r y c e a n k i e t y ) . A ludzie, k o n k r e t n i

S t a n i s ł a w

Mika

ludzie ? W wirze p r a c y m a m y n a d z i e j ę , że k i e d y ś

A p o l i n a r y

P a s t w a z W ą g l i k o w i c , w o j . g d a ń s k i e (22.07.

się spokoj­

nie s p o t k a m y , z d o ł a m y d o w i e d z i e ć wszystkiego, co b y n a l e ż a ł o .

1899—23.08.1985).

I niemal n i g d y t a c h w i l a nie n a s t ę p u j e , pozostaje t y l k o s m u t n a

W ł a d y s ł a w

refleksja, że z n ó w się s p ó ź n i l i ś m y . M y — ludzie, m y — pismo.

1901—23.09.1986).

S p ó ź n i a m y się c i ą g l e . Jest nas za m a ł o , ciągle trzeba wybie­
r a ć , co r o b i ć , co d o k u m e n t o w a ć . Czy t o co ż y j e , powstaje

na

S t a n i s ł a w

z Paszyna (1909—01.1987).

Szulc

M a j o w s к i ze Sternalic, w o j . c z ę s t o c h o w s k i e

W ł a d y s ł a w

od zapomnienia — j u ż w ostatniej c h w i l i ? D y l e m a t w naszych

knych rzeźb religijnych.

w a r u n k a c h nie do r o z w i ą z a n i a . W rezultacie s p ó ź n i a m y się zaw­

M i e c z y s ł a w

sze i w s z ę d z i e ( K i m jest etnograf? z a p y t a n o m n i e w czasie spot­

(1922—2.11.1984.)

k a n i a z m ł o d z i e ż ą . C z ł o w i e k i e m , k t ó r y zawsze się s p ó ź n i a ! —•

Franciszek

o d p o w i e d z i a ł e m spontanicznie).

(1902—23.12.1985).

A l e to nie t y l k o nasza n i e u d o l n o ś ć — p r z y c h o d z i m o m e n t ,

(7.03.

(1922—13.08.1986).

naszych oczach, czy t e ż t o , co odchodzi, co b y się c h c i a ł o ocalić

gdy k o ń c z y się j a k a ś formacja, g d y nagle czas ulega j a k b y przys-

z Kościerzyny, woj. gdańskie

Józef

Potoniec

z R o g u k . St. S ą c z a t w ó r c a p i ę ­

(9.06.1904—6.03.1983).

Ż e g l i ń s k i

z Regnowa, w o j . skierniewickie

Chrobak

z Malej S t r a o o n k i , w o j . bielskie

W o j c i e c h o w s k i

z M a r k o w e j , w o j . pilskie (1908—

3.03.1984).

spieszeniu. Jeszcze przed k i l k u l a t y m ó w i l i ś m y o s t a r y c h ś w i ą t karzach, z a s t a n a w i a l i ś m y się, k o m u z n i c h d a ć n a g r o d ę t a k ą czy

D o d a j m y , że nieco w c z e ś n i e j

zmarli:

i n n ą — a t u nagle o d c h o d z ą , jeden po d r u g i m . R z e ź b i a r z e , ma­
l a r k i , t k a c z k i , garncarze, k o w a l e . W d n i u p r z y z n a n i a n a g r ó d za

Józef

twórczość religijną

W ł a d y s ł a w

1927—20.02.1981) w y b i t n y r z e ź b i a r z p o d e j m u j ą c y w zdumiewa­

С h a j e c, nie z d ą ż y ł j u ż o d e b r a ć n a g r o d y i m . Oskara K o l b e r g a

jąco głęboki i twórczy sposób t e m a t y k ę Ewangelii, którego w y ­

J ó z e f

s t a w y p o r u s z a ł y do głębi w i d z ó w . L a u r e a t n a g r ó d i m . B r a t a A l ­

i m . Brata Alberta

umarł

J a n o s . To t y l k o ostatnio.

P a t r z ę na listę o s ó b , k t ó r e niedawno z m a r ł y , zastanawiam się

L u r k a z

B y s t r z y c y G ó r n e j , b . p o w . ś w i d n i c k i (5.05.

berta oraz i m . Oskara K o l b e r g a .

co ich ś m i e r ć znaczy, co d e f i n i t y w n i e zmienia. Z a c z n ę od г z e ź b у ,
t u s t r a t y s ą n a j b o l e ś n i e j s z e , najbardziej widoczny koniec dawnej

ł u s z y n a k . G ó j s k a , p o w . sierpecki (5.06.1897—17.05.1977). T w o ­

formacji

r z y ł a r z e ź b y „ p r y m i t y w n e " o d u ż e j sile w y r a z u , lakonicznej i m o ­

rzeźby—potrzebnej

J ó z e f J a n o s

własnemu środowisku.

Zmarli:

z D ę b n a k . Nowego T a r g u (1895 — 8.08.1985).

Chyba j u ż o s t a t n i z wiejskich

ś w i ą t k a r z y , k t ó r y rzeźbił kap­

l i c z k i stawiano p r z y drogach, f i g u r y do k o ś c i o ł ó w .
wę s w y c h prac w K r a k o w s k i m

1

Miał wysta­

Muzeum Etnograficznym.

Lau­

Chajec

z K a m i e n i c y G ó r n e j k . J a s ł a (1904—

(Szczypawka-Gołębiowska)

z Ka­

n u m e n t a l n e j formie. O artystce i j e j d z i e ł a c h n a p i s a ł g ł ę b o k i e ,
z n a k o m i t e s t u d i u m Jacek O l ę d z k i .
Józef

Sobota

1 1

z R e g u t k . O t w o c k a (8.03.1894—1.07.1979)

jeden z najciekawszych r z e ź b i a r z y s a m o r o d n y c h o w ł a s n e j w i z j i
artystycznej.

reat n a g r o d y i m . Oskara K o l b e r g a .
W ł a d y s ł a w

P t a s z y ń s k a

1 0

Helena

12

Aleksander

S ł o m i ń s k i

z D ą b r ó w k i Nowej k. Węgo­

znako­

rzewa (2.12.1885—19.03.1974) r z e ź b i a r z s a m o r o d n y , jeden z os­

m i t y rzeźbiarz, rysownik, gawędziarz, kronikarz dawnych czasów.

t a t n i c h , k t ó r y c h m o ż n a z a l i c z y ć do n u r t u ,,1'art b r u t " . Z a c z ą ł

Pisano o n i m wiele, p u b l i k o w a n o jego l i s t y i t e k s t y , , k r o n i k a r ­

t w o r z y ć m a j ą c 86 l a t .

8.03.1985). Jeden z najciekawszych t w ó r c ó w l u d o w y c h ,

s k i e " (w „ L i t e r a t u r z e L u d o w e j " ,

„ P o l s k i e j Sztuce

Ludowej").

2

Grucela

Gajewski

1 3

z Julinków k. Kutna

(1905—27.07.1982)

r z e ź b i a r z n i e m a l ż e nieznany, bardzo i n t e r e s u j ą c y .

Laureat n a g r o d y i m . Oskara K o l b e r g a .
•Józef

Jan

„ J u d a " z Ł o m n i c y k . Piwnicznej,

woj.

n o w o s ą d e c k i e (1898—25.06.1982). R z e ź b i a r z r n a ł o znany, cieka­
w y , o k t ó r y m — m a m n a d z i e j ę — napisze jego kolekcjoner i p r z y ­

Marian

B r u d e k

z

B o g o r i i , w o j . tarnobrzeskie

18.07.1981), r z e ź b i ą c y o d 1950
Wymieniam

oczywiście

(1895—•

r.

tylko

tych

rzeźbiarzy,

o

których

jaciel <lr B o l e s ł a w N a w r o c k i . Grucela napewno n a t o z a s ł u g u j e .

ś m i e r c i w i e m . A l e i t a k s t r a t a jest niepowetowana, odeszli znako­

Wojciech

m i c i t w ó r c y , n i e m a l wszyscy s p o ś r ó d t y c h , k t ó r z y się w y w o d z ą

Oleksy

z Paszyna k . Nowego S ą c z a (1903—
:

z d a w n y c h t r a d y c j i . I l u jeszcze żyje „ b o g o r o b ó w " , k t ó r z y t w o ­

Laureat nagrody

r z y l i dla w ł a s n e j s p o ł e c z n o ś c i . Jedna osoba, dwie? a m o ż e j u ż

28.01.1985), n a j w y b i t n i e j s z y ś w i ą t k a r z z Paszyna, ten o d k t ó
jego z a c z ę ł a się historia r z e ź b y tego o ś r o d k a .
im. Brala

3

n i k t . . . Z n u r t u ,,1'art b r u t " p o z o s t a ł o t e ż nie w i ę c e j niż d w ó c h

Alberta.

J a r o s ł a w

В e г n a s ie w i с z

z Jaworzni-Gniewiec,

woj.

naprawdę wybitnych

rzeźbiarzy (Stanisław H o ł d a i

Stanisław



Zagajewski). Ci, co t w o r z ą w s p ó ł c z e ś n i e , n a l e ż ą j u ż do generacji

ogrodu, gdzie z g r o m a d z i ł k i l k a s e t swych r z e ź b o t e m a t y c e głó­

m ł o d s z e j , p r a c u j ą c e j przede w s z y s t k i m „ d l a m i a s t a " . Reprezen­

wnie historycznej i p a t r i o t y c z n e j . *

t u j ą n a s t ę p n ą fazę istnienia s z t u k i l u d o w e j , k i e d y t o p o d w p ł y w e m

kieleckie (1.06.1908—24.01.1984), t w ó r c a s ł y n n e g o m u z e u m

rizczopan
1083)

Mucha

z Szal k . Sieradza (16.12 1908—8.02.

znakomity rzeźbiarz

o bardzo i n d y w i d u a l n y m

obliczu,

] Lórogo prace pokazano m . i n . w 1980 r. n a w y s t a w i e w P a ń s t w o ­
w y m Muzeum Etnograficznym w Warszawie.
S t a n i s ł a w

bodźców z zewnątrz „twórcy ludowi" rzeźbią „ w stylu ludowym"
dla obcego sobie o d b i o r c y , o i n n y c h upodobaniach estetycznych
i wzorcach

Malarstwo.

Cierniak

z Wdzydz k. Węgorzewa

(23.02.

zaliczyć

1124—20.10.1981), r z o ź b i a r z

o bardzo i n d y w i d u a l n y m

chara-

R a t y n ę

klerze s w y c h p r a c .

kulturowych.

5

do

W ś r ó d k i l k u malarek, k t ó r y c h d z i e ł a m o ż n a

ludowych,

śmierć zabrała

dwie —

W e r o n i k ę

z Tomaszowa Lubelskiego (1895—1975)

malującą

6

Y'.' ł a d у s ł a w W ó j c i k

naiwne o b r a z y — m a k a t k i oraz K a t a r z y n ę
14

sierpecki

(22.11.

z Z i e l o n k i k . K r a k o w a (14.12.1896—17.05.1982).

LS93—26.03.1983), k t ó r e g o w y s t a w y zorganizowane w

Płocku

nie t w o r z ą c a j u ż , u m ę c z o n a ż y c i e m D o r o t a L a m p a r t z

•л M u z e u m M a z o w i e c k i m ,

z O s ó w k i , b . pow.

G a w ł o w ą

a p ó ź n i e j w Warszawie

Zostały



Zawoi

(Państwowe

i M a r i a n n a W i ś n i o s ze wsi Rataje ( w o j . kieleckie), a t a k ż e zna­

M u z e u m Etnograficzne, 1982) s t a ł y się s w o i s t ą r e w e l a c j ą , u k a ­

k o m i t a w s w y c h m a l a r s k i c h wizjach M a r i a W n ę k o w a z Nowego

z u j ą c t w ó r c z o ś ć bardzo c i e k a w ą , o cechach „ n a i w n y c h " . A r t y s ­

S ą c z a , ale j ą n a l e ż a ł o b y raczej z a l i c z y ć do n u r t u ,,1'art b r u t "

ta odznaczony Z ł o t y m K r z y ż e m
•Sianisław

Zasługi.

7

( w y w o d z ą c e g o się z m a t e r i i l u d o w e j k u l t u r y ) . Pozostali to j u ż

R e k o w s k i z W i ę c k o w y c h k . K o ś c i e r z y n y na

Pomorzu G d a ń s k i m (14.06.1895—1.04.1984) t w ó r c a r z e ź b i zna­
k o m i t y c h p t a k ó w , l a u r e a t n a g r o d y i m . Oskara K o l b e r g a .

132

8

lepsi czy gorsi a m a t o r z y wiejscy.
O d c h o d z ą malarze „ n a i w n i " . E p o k a N i k i f o r ó w dobiega k o ń ­
ca. I z o l a c j a n a t u r a l n a „ o d k u l t u r y " k o ń c z y się, pozostaje izo-

lacja w y n i k ł a z potrzeb psychicznych, z ucieczki od ś w i a t a zew-

F r y d e r y k

n ę t r z n o g o . D o h i s t o r i i p r z e s z ł y nazwiska N i k i f o r a ,

rach k . Ostrowca Ś w i ę t o k r z y s k i e g o (1.07.1917—12.09.1986). O n

z m a r ł 13.04,1984 r . w Poznaniu u r . w 1894 r .
Rybkowski.

Kto

p o z o s t a ł w tej

Karulaka,

W ł a d y s ł a w

dziedzinie

twórczości?

B ą b e l ,

najlepszy garncarz o ś r o d k a w K o s z a ­

t o w ł a ś n i e w p r o w a d z i ł do r e p e r t u a r u o ś r o d k a f o r m y i o r n a m e n t y
18

z a c z e r p n i ę t e z c e r a m i k i w y k o p a l i s k o w e j . Z m a r ł t e ż i n n y garn­

Z n a p r a w d ę u t a l o n t o w a n y o h , obdarzonych w ł a s n y m w i d z e n i e m

carz

ś w i a t a , w ł a s n ą p o e t y k ą c h y b a j u ż t y l k o L u d w i k W i ę c e k . Bardzo

b r n y m K r z y ż e m Zasługi A l e k s a n d e r

z r e s z t ą schorowany i s ł a b y .

1984) a w U r z ę d o w i e ( w o j . lubolskie) — J e r z y

Z p o ś r ó d w y b i t n y c h m a l a r z y n u r t u nieprofesjonalnego odno­
t o w a ć trzeba ze s m u t k i e m ś m i e r ć Z b i g n i o w a

Radkego

ośrodka

ostrowieckiego (Denkowskiego) odznaczony Sre­

(1899—1985), a z Czarnej
Czesław

W s i Kościelnej

Piechowski

Kraszowski.

s t a w i a ł wiele, z w ł a s z c z a w Szwecji, gdzie szczególnie go ceniono.

miki J ó z с f K a ź m i e r c z a k

bel

(19.08.1913—22.04.1984)

pold

W r ó b e l

oraz

Wró­

t a k ż o z Szopienic

Leo­

(1922—21.04.1984).

z K a r t u z (14.01.1914—14.12.

W Zakopanem z m a r ł stolarz-artysta J a n

T y l k a

(11.06.

Stowarzyszenie T w ó r c ó w L u d o w y c h , k t ó r o p o d a ł o m i wiele
d a n y c h do tego t e k s t u z a s y g n a l i z o w a ł o

w c i ą ż r o z w i j a s i ę . Ś m i e r ć w y r w a ł a z grona najlepszych

Zofię

G a b r y ś

Zakopanego

A n t o n i

1983).

latach,

z

oraz

Z m a r ł t a k ż o t w ó r c a polewanej czarnej cera­

to, reaktywowano w pięćdziesiątych

R o j - G ą s i o n i c ę

1 9

1911—6.11.1986), laureat nagrody i m . Oskara K o l b e r g a .

W ś r ó d m a l u j ą c y c h na szkle sytuacja jest n i e p o r ó w n a n i e le­
psza, m a l a r s t w o

Wite k

(woj. białostockie)

(1926—1984)

z G d a ń s k a (14.05.1921—27.02.1985). B y l c z ł o n k i e m Z P A P , w y ­
Z m a r l i t a k ż e znani malarze ś l ą s c y : g ó r n i k P a w e ł

K r a w c z y k (1924—-

(16.08.1923—6.06.1981),

k t ó r a wraz z H o l e n ą R o j - K o z ł o w s k ą oraz m i e s z k a j ą c y m obocnio
w U S A — J a n o m J a c h y m i a k i e m ) p i o r w s i z a c z ę l i m a l o w a ć po

sądeckie

t a k ż o zgon

Józefy

(1897—1986) h a f c i a r k i z T y l m a n o w e j , w o j . nowo­
oraz

tkaczki A n n y

К o s i а с к i e j (1906—1985)

z Gro to wic w w o j . p i o t r k o w s k i m .
Żognamy takżo M i c h a ł a

Słowika

D z w o n a (1906—

wojnio na szkło (w 1952 г . ) . Skromna, o w i e l k i m p i ę k n i e w o w -

—27.08.1980) wiolce z a s ł u ż o n e g o zbieracza p i e ś n i i z a b y t k ó w ,

n ę t r z n y m , z d ą ż y ł a jeszcze k r ó t k o p r z ó d ś m i e r c i ą o d e b r a ć pre­

w s p ó ł t w ó r c ę m u z e u m w rodzinnej Szczawnicy.

13

O d e s z ł a cala plejada l u d z i , k t ó r z y odegrali w i e l k ą r o l ę we

C i ę ż k o chora, w p a r a d n y m s t r o j u g ó r a l s k i m , dowieziona przez

w p r o w a d z a n i u s z t u k i ludowej do ś w i a d o m o ś c i s p o ł e c z n e j , k t ó ­

o r d y n a t o r a szpitala z Zakopanego

r z y z a j m o w a l i się t ą t w ó r c z o ś c i ą , pisali o n i o j :

Franciszek

K o t u l a ,

K a z i m i e r a

stiżową

nagrodę

i m . Brata Alborta

za

twórczość

religijną.

do K r a k o w a , u c z e s t n i c z y ł a

w ceremonii rozdania n a g r ó d , i m p o n u j ą c h a r t e m ducha i g o d n o ś c i ą
Śmierć S a b i n y

M a s e ł b a s

z W a s i l ó w k i (19.11.1897—

1984) w y r w a ł a z grona t k a c z e k d y w a n ó w d w u o s n o w o w y c h a r t y ­
s t k ę w y b i t n ą , w y r ó ż n i o n ą n a g r o d ą i m . Oskara K o l b e r g a .

1 6

Rów­

M i e c z y s ł a w

Gładysz,

Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a ,
Aleksander

R y b i c k i ,

Longin

Wanda

Malicki,

Jostowa.

cze: K a z i m i e r z P i e t k i e w i c z , k ś . E d w a r d

nie z n a n ą i w y b i t n ą t k a c z k ą z Wasilówki (woj. białostockie) była

Janina

A l e k s a n d r a

a t r u Dzieci w B ę d z i n i e , organizator p r z e g l ą d ó w

R a d u l s k a

(1903—1986).

S p o ś r ó d z n a n y c h , nagradzanych t w ó r c ó w szopek k r a k o w s k i c h

Jan

O r y n ż y n a ,

Dorman.

Działa­
Nitka,

z n a k o m i t y r e ż y s e r , b . d y r e k t o r Te­
herodowych

Inspiratorzy, ci, którzy stworzyli

„szkolę

(1920—1984), p r ó ­

p o l s k ą " w pedagogico artystycznej w p r o w a d z a j ą c inwencje l u ­

b u j ą c y s w y c h sił t a k ż e w r z e ź b i e (chyba n i g d y i c h publicznie

d o w y c h t w ó r c ó w do r ę k o d z i e ł a czy w z o r n i c t w a p r z e m y s ł o w e g o —

n i e p o k a z a ł ) oraz Z y g m u n t G r a b a r s k i (1922—1.05.1984).

Wanda

z m a r l i w ostatnich l a t a c h : J a n

M a l i k

W ś r ó d mistrzów wycinanki w y b i t n ą rolę odgrywała Z o f i a
F i j a ł k o w s k a - W i e c h n o
z Wierznowic k . Łowicza
(1914—17.06.1985). W y k a z y w a ł a d u ż ą i n w e n c j ę t w o r z ą c tema­
tyczne k o d r y ł o w i c k i e w y c h o d z ą c e poza dawne schematy k o m ­
p o z y c y j n e . Z a j m o w a ł a się t e ż z d o b n i c t w e m i z b . B r a t j e j na­
p i s a ł m i w l i ś c i e : „ Z m a r ł a ś m i e r c i ą g ł o d o w ą na n o w o t w ó r k r t a n i .
B ę d ą c w s z p i t a l u j a k t y l k o m o g ł a s i e d z i e ć w ł ó ż k u w y c i n a ł a prze­
różne cudeńka."

Telakowska,

Maria

Bujakowa.

Kil­

k a l a t t e m u m o ż n a b y ł o k o n t y n u o w a ć i c h d o ś w i a d c z o n i a , prze­
k a z y w a ć m ł o d y m i c h p r a k t y k ę d z i a ł a n i a . D z i ś j u ż na t o za p ó ź ­
no. G o r z k o . . .

17

W 1986 z m a r ł a (ur. w 1898 r . ) M a r i a n n a
morników w woj. piotrkowskim,
twórczyni bukietów,
Zmarła H o l e n a

B ą k

z Ko­

znana t k a c z k a , w y e i n a n k a r k a ,

K n u t z W d z y d z , w o j . g d a ń s k i e (14.12.

także J a d w i g a

...Zapewne nic w y m i e n i ł e m t u w s z y s t k i c h , z a s ł u ż o n y c h dla naszej
kultury n a r o d o w e j ,

z m a r l i sami nie p i s z ą , nie wszyscy toż

b y l i z w i ą z a n i z „ C e p e l i ą " i S T L . Ograniczam t e ż t ę listę w zasadzio do o s ó b k t ó r o z m a r ł y w ostatnich 3 l a t a c h . Odczuwam nie­

pająków.

1916—31.03.1982) w y k o n u j ą c a p i ę k n e p l e c i o n k i z k o r z e n i sosny.
Zmarła

*

J u r g i e l e w i c z

takiego

t y l k o , zbiorowego p o ż e g n a n i a .

wymioniam,

znalom, z n i e k t ó r y m i

Wielu

z

tych,

łączyło maio coś

znacznie g ł ę b s z e g o niż z n a j o m o ś ć . K i e d y i c h teraz w s p o m i n a m ,

Krokoci

w y r a ź n i e odczuwam ich b r a k . P r z e c i e ż z a w d z i ę c z a m i m nio t y l k o

w w o j . s u w a l s k i m (1901—19.03.1984) t w ó r c z y n i p l a s t y k i o b r z ę ­

r a d o ś ć o g l ą d a n i a p i ę k n y c h r z o ź b , o b r a z ó w czy t k a n i n , ale i coś

dowej a s z c z e g ó l n i e p a l m ; a t a k ż e
wski

z Kadzidła,

S t a n i s ł a w

w o j . ostrołęckie

z

dosyt

których

Jechno-

(1906—13.04.1986),

ple-

znacznie

ważniejszego. K i m b y ł b y m , jako myślący i

czujący

człowiek bez k o n t a k t ó w z Chajeem, R a d k i e m , W i e c h n o - F i j a l -

cionkarz, jeden z n i e l i c z n y c h u nas w y c m a n k a r z y . W K a r t u z a c h

b o w s k ą , Szczypawką a zwłaszcza P o t o ń c c m , Zosią

zmarł

n i c ą , k t ó r y c h h a r t ducha i w e w n ę t r z n e p i ę k n o u c z y ł o m n i e po­

lutnik

A u g u s t y n Mielowczyk

(28.08.1917—17.04.1985),

Roj-Gąsio-

o s t a t n i w y r a b i a j ą c y na Kaszubach diabelskie skrzypce, burczy*

kory" i ludzkiej g o d n o ś c i . K i m b y ł b y m

basy i bazuny, n a P o d h a l u z a ś , w Zakopanem,

budowniczy

L u r k i , bez jogo r z e ź b , z a m y ś l e ń i m ą d r o ś c i , k t ó r e j nie z a s t ą p i

S t y r c z u l a - M ^ ś *

ż a d e n i n n y k o n t a k t , na wot z l u d ź m i w y b i t n y m i i w s p a n i a ł y m i .

instrumentów ludowych S t a n i s ł a w
n i a k.

Józefa

P o n i e w a ż k a ż d y człowiek jest w swej istocio n i e p o w t a r z a l n y ,

Garncarstwo (podobnie j a k k o w a l s t w o ) n a l e ż y do r z e m i o s ł ,
k t ó r e g i n ą , nie m a d o p ł y w u m ł o d y c h sił, nie m a

bez p r z y j a ź n i

dostatecznych

b o d ź c ó w do p o d t r z y m a n i a d a w n y c h o ś r o d k ó w i r o d z i n n y c h war­
s z t a t ó w . Z p o ś r ó d d z i a ł a j ą c y c h jeszcze t w ó r c ó w odeszli:

jodyny. Zwłaszcza twórca, artysta

a więc t o n , k t ó r y czuje wię­

cej od i n n y c h , a nierzadko i cierpi więcej o d i n n y c h .
S z t u k a l u d o w a t o nio t y l k o w y r o b y . T o przede w s z y s t k i m
ludzie.

133

PRZYPISY

1

A . K o w a l s k a - L e w i c k a , Józef Janos, rzeźbiarz ludowy z Dębna,
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 8, 1954 n r 3; W . "Waligóra, Bogactwo
jest tu nic. O rzeźbach i wierszach Józefa Janosa,
K r a k ó w 1979
(w z w i ą z k u z w y s t a w ą r z e ź b Janosa); A . J a c k o w s k i , Józef
Janos
Ш5—1985),
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 4 1 , 1986 n r
1/2;
A . K r ó l i , Współczesna
rzeźba ludowa Karpat Polskich,
Wrocław—
Warszawa 1979
J . i A . Czerepinscy, Władysław
Chajec, rzeźbiarz
ludowy
z Kamienicy
Górnej, pow. Jasło, „ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " R . 15,
1961 n r 4; F . K o t u l a , Kodeks
AD 1967 Władysława
Chajca,
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 26, 1972 n r 3; t e n ż e , On i ja (o W ł a ­
d y s ł a w i e Chajcu), „ L i t e r a t u r a l u d o w a " 1974 nr 6; A . K r o l l ,
op. cii.: T . Szotele-Zauchowa, Współcześni
rzeźbiarze,
ludowi
województwa
rzeszowskiego, R z e s z ó w 1973 (nota).
A . K r o l l , op. cit., t e n ż e , Paszyński
ośrodek plastyki
ludowej,
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 39, 1985 n r 1/2
J . K . W ó j c i k , Jana, Bernasiewicza
,,Małe
Muzeum
w Jauorzni",
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 36, 1981 n r 2; t o n ż e ,
Mcister
Jan und sein ,,Kleines
Museum",
Leipzig—Weimar
1986
H . O l ę d z k a , Rzeźby Szczepana Muchy ze wsi Szale (katalog
w y s t a w y ) , P a ń s t w o w o M u z e u m Etnograficzne, Warszawa 1980,
t a m bibliografia a r t y k u ł ó w o rzeźbiarzu.
S. Cierniak, Mój życiorys
oraz Fragmenty
u
pamiętnika,
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R . 37, 1983 n r 3/4; D . Szutkowska.
Początek
i koniec Cierniakowego
świata t a m ż e ; M . P o k r o p e k .
Jarmark
płocki. P ł o c k 1975 (nota).
W . Dowlaszewicz, Twórczość rzeźbiarska
Władysława
Wójcika
(katalog w y s t a w y ) . M u z e u m Mazowieckie. P ł o c k 1982; M . Po­
kropek, Jarmark
płocki, P ł o c k 1974 ( n o t a ) ; F . M i d u r a ,
Sierpecki
ośrodek twórczości ludowej, nowe odkrycie — Władysław
Wójcik,
„"Notatki p ł o c k i e " , 1972 n r 2; W . K r a u z e , „Diabłica
po świecie
chodzi", „ Ż y c i e W a r s z a w y " , 6—7.11.1982
N o t a w k a t a l o g u n a g r ó d : Kolberg 1978—1984, W a r s z a w a
1984
2

3

4

5

6

7

8

9

L . J o ń c z y k , Edward
Sutor,
rzeźbiarz
świeckiej
prawdy,
„ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " R . 26, 1972 n r 2; H . Ś r e d n i a w a ,
E . R o d z i k , Edward
Sutor, rzeźbiarz
z Nowego Targu,
„Polska
S z t u k a L u d o w a " R . 26. 1972 n r 4; ciż, „Inni".
Wystawa
rzeźby
Edwarda,
Sutora
z Nowego Targu
(katalog), W a r s z a w a 1971;
A . Polio, Przedziwne wizje Edwarda
Sutora,
„Dziennik Polski",
10—11.01.1971; A . O s ę k a , Figura bez imion, „ P o l s k a " , 9.09.1971
S. M a r c i n i a k , Józef
Lurka,
rzeźbiarz
ludowy.
Świdnica
1983. B o g a t o i l u s t r o w a n a k s i ą ż k a zawiera b i b l i o g r a f i ę prac
0 a r t y ś c i e . P o n a d t o : S. M a ł k o w s k i , Wspomnienie
o
rzeźbiarzu
Józefie Lurce, „ T y g o d n i k Powszechny", 28—29.03.1981; K . Gerliczowa, Lurka — rzeźbiarza z bożej laski, „ K u l t u r a D o l n o ś l ą s k a " ,
1982 n r 1
J . O l ę d z k i , Pacierze Szczypawki.
Uwagi o zależności
dzieła
sztuki od poglądów estetycznych i etycznych artysty, „ P o l s k a S z t u k a
L u d o w a " , R . 30, 1976 n r ' 1
M . P o k r o p e k , Życie i twórczość rzeźbiarska
Józefa
Soboty,
„ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " , R . 28, 1974 n r 2; A . J a c k o w s k i ,
Sobota i inni, t a m ż e .
M . P o k r o p e k , Jarmark płocki, P ł o c k 1974 (nota).
J . Ł o d z i ń s k i , Katarzyna
Gawłowa
( w s t ę p do k a t a l o g ó w
w y s t a w y w M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m ) , K r a k ó w 1978; t e n ż e ,
Katarzyna
Gawłowa
— malarka
z Zielonek,
„ P o l s k a Sztuka
L u d o w a " , R . 33, 1979 n r 3; t a m ż e , K. Gawłowa o swym
życiu
1 malowaniu (орг. A . J a c k o w s k i ) .
M . P o k r o p e k , Jarmark
płocki, P ł o c k 1976 (nota).
N o t y w k a t a l o g u n a g r ó d : Kolberg 1978, Warszawa 1978;
M . P o k r o p e k , Jarmark
płocki, P ł o c k 1979
N o t a w : Wybitni twórcy ludowi XX-lecia
(opr. J . Jarnusz­
kiewicz, A . K u n c z y ń s k a ) , „ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " , R . 2 1 ,
1967 n r 4 ; A . Ś w i ą t k o w s k a , k a t a l o g w y s t a w y a r t y s t k i , Ł o w i c z
1979, M . P o k r o p e k , Jarmark
płocki, P ł o c k 1974 (nota).
M . P o k r o p e k , Jarmark
płocki, P ł o c k 1974 (nota).
M . P o k r o p e k , Jarmark
płocki, P ł o c k 1974 (nota).
1 0

1 1

1 2

1 3

1 4

1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

I I . 2. M a r i a n B r u d e k z B o g o r i i

Fot. J. Łodziński, i l . 2; J. Świderski, i l . 1

134

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.