98f82e0fcacbb0d7aad6030cbecf3812.pdf
Media
Part of Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1978 t.22 z.1
- extracted text
-
R
E
С
E
N
Z
J
E
„Etnografia P o l s k a " , t. X X I I , z. 1
FRANCISZEK
Wybór
BUJAK,
pism.
Opracowanie,
przedmowa,
komentarze
H . M a d u r o w i c z - U r b a ń s k a , P W N , t. 1-2, W a r s z a w a 1976
Franciszek
Bujak
b y l pionierem
polskiej
h i s t o r i i gospodarczej
i polskiej
so-
cjografii, a także j e d n y m z p i e r w s z y c h promotorów badań i n t e r d y s c y p l i n a r n y c h w z a
k r e s i e n a u k społecznych. W r o k u 1900 świeżo p r o m o w a n y 2 5 - l e t n i doktor,
chłopski
s y n , przystąpił z i n i c j a t y w y w y b i t n e g o wówczas przywódcy s o c j a l i s t y c z n e g o w G a
l i c j i I . Daszyńskiego do p r a c y n a d monografią
dana
w
następnym r o k u w s e r i i r o z p r a w
znacznym zainteresowaniem
swych rodzinnych Maszkienic.
A k a d e m i i Umiejętności
Wy
spotkała się ze
i u z n a n i e m ze s t r o n y polityków i u c z o n y c h , e k o n o m i
stów i historyków. S a m autor wspominał po l a t a c h , że pisząc ją dojrzał j a k o u c z o
ny i jako obywatel.
Już w
1901 r. wykonał B u j a k
m i a s t e c z k a L i m a n o w a , a nieco później, po p o w r o c i e
nową, zleconą m u monografię
z podróży n a u k o w e j
zagranicę,
napisał i w y d a ł w 1903 r. monografię w s i Żmiąca.
Opracowując
rodziny
te m o n o g r a f i e
chłopskiej
wykazał
c z y c h i społecznych ówczesnej
renie polskim
publikacje
oraz b l i s k o z n i m i związane z a g a d n i e n i e
Bujak
znakomitą orientację w
budżetu
gospodar
G a l i c j i oraz pełną samodzielność badawczą. N a t e
n i e miał poprzedników,
zagraniczne,
problemach
zwłaszcza
n a których
związane
mógłby
ze szkołą
się wzorować.
L a Playa,
które
Poznał
posłużyły
m u z a źródło i n s p i r a c j i . P i e r w s z y podniósł u n a s z a l e t y w y w i a d u t e r e n o w e g o , z w ł a
szcza
zbiorowego, p i e r w s z y
renowe
do całościowego
w t y m monografii
wykorzystał też źródła h i s t o r y c z n e , s t a t y s t y c z n e i t e
opracowania.
Zamiaru
opracowania
dalszych
monografii,
środowisk r o b o t n i c z y c h , n i e zrealizował pochłonięty i n n y m i p r a
c a m i b a d a w c z y m i . J e s z c z e r a z wrócił do badań m o n o g r a f i c z n y c h w 1911 r. (już j a k o
profesor
U J ) , przedstawiając o b r a z z m i a n d o k o n a n y c h w r o d z i n n y c h M a s z k i e n i c a c h
między r o k i e m 1900 a 1911. Było to p i e r w s z e s t u d i u m z m i a n społeczno-gospodarczych
polskiej wsi. Oparte
na danych statystycznych i terenowych
n i e miało
wyraźnych
założeń t e o r e t y c z n y c h , n i e zawierało uogólnień i porównań, podobnie j a k p o p r z e d n i e
monografie,
choć w
przedmowie
autor
przekonująco
uzasadnił
reprezentatywność
M a s z k i e n i c d l a określonego t y p u w s i r o l n i c z o - r o b o t n i c z y c h . C z y n i o n o później
Buja
k o w i z a r z u t y z tego p o w o d u , l e c z przecież m o n o g r a f i e jego zachowały i umocniły
n a w e t z b i e g i e m c z a s u s w ą wartość dzięki r z e t e l n e j i bogatej d o k u m e n t a c j i , jasności
wykładu oraz
wydobyciu
przez autora
spraw
i zagadnień istotnie ważnych. Stały
się c e n n y m źródłem h i s t o r y c z n y m d l a p o z n a n i a życia w s i i m i a s t e c z e k południowej
Małopolski w o k r e s i e w i e l k i c h p r z e m i a n n a początku X X w . W a r t o
że B u j a k
pierwszy
użył
nazwy
o dużym z n a c z e n i u z a r o b k o w a n i a
„wieś
rolniczo-robotnicza"
w
przypomnieć,
odniesieniu
do w s i
n i e r o l n i c z e g o , a więc do M a s z k i e n i c . N o w y c h , z a
m i e r z o n y c h p i e r w o t n i e badań n a d d a l s z y m i z m i a n a m i w M a s z k i e n i c a c h już n i e p r z e
prowadził.
W
1905 r. F r a n c i s z e k B u j a k
podstawie
obszernej
rozprawy
habilitował się w U n i w e r s y t e c i e Jagiellońskim n a
o o s a d n i c t w i e Małopolski i w t y m s a m y m r o k u w y -
238
RECENZJE
głosił swój p i e r w s z y wykład, przedstawiając z n a c z e n i e i p r o g r a m
czej, której miał się odtąd poświęcić w całej s w e j
nej. B y ł p i e r w s z y m , który t e n p r z e d m i o t w
historii gospodar
pracy badawczej
i organizacyj
Polsce systematycznie wykładał i j e d
n y m z p i e r w s z y c h w E u r o p i e , który opracował z a k r e s zadań i p r o g r a m
badawczy
h i s t o r i i gospodarczej. P o 1918 r. przeniósł się do L w o w a , gdzie zorganizował n a j l e p
szy w
o k r e s i e międzywojennym
ośrodek badań h i s t o r i i gospodarczej
Polski.
W y d a j ą c o b e c n i e o b s z e r n y wybór p i s m F . B u j a k a prof. H . M a d u r o w i c z - U r b a ń s k a przypomniała go j a k o h i s t o r y k a i twórcę określonego p r o g r a m u
badań h i s t o
rycznych,
a także
zamieszczono
publikacje
poświęcone
oraz
jako
zagadnieniom
i
organizatora
programom
metodom
wszystkich monografii
badań
i zadaniom
historii
i gospodarczej
d u j e się także o b s z e r n a
rozprawa
kształt historii.
I
społecznych
gospodarczej,
i historycznych
wśród n i c h p r z e d m o w y
do
prac F . Bujaka.
i s t u d i a B u j a k a dotyczące k o n k r e t n y c h z a g a d
nień h i s t o r i i społecznej
— o nowy
nauk
tomie
s o c j o g r a f i c z n y c h , a także pełna bibliografia
T o m I I z a w i e r a niektóre r o z p r a w y
jak
naukowych. W
tomie I
znaj
prof. Urbańskiej, zatytułowana: Franciszek
P o l s k i od X
do X X w . W
Bu
A u t o r k a przedstawiła t a m w 3 k o l e j n y c h rozdziałach
poglądy i dorobek n a u k o w y F . B u j a k a w z a k r e s i e n a u k społecznych i h i s t o r y c z n y c h ,
h i s t o r i i gospodarczej
uczonego,
oraz ogólnej metodologii
historii. Ukazała szerokie horyzonty
który z n a c i s k i e m podkreślał w i e l o s t r o n n e
gospodarczych,
widział
ich nierozerwalny
związek
z n a c z e n i e dziejów
z teraźniejszością
działalności p r a k t y c z n e j , uważał działalność gospodarczą
społeczno-
i
potrzebami
za fundament
życia p o l i
tycznego narodów. P r o p a g o w a ł u p r a w i a n i e h i s t o r i i w powiązaniu z i n n y m i n a u k a m i
społecznymi i n a u k a m i o k u l t u r z e . Wyróżniał się t a l e n t e m o r g a n i z a c y j n y m
t y c z n y m zmysłem
w o b e c niedomagań
s p e c j a l n y c h instytutów b a d a w c z y c h
Rozprawa
0
ta, napisana
całości d o r o b k u
naszej
n a u k i , głosił konieczność
d l a p o t r z e b n a u k h i s t o r y c z n y c h i społecznych.
subtelnie i w n i k l i w i e , jest p i e r w s z y m
F . Bujaka
jako
i kry
utworzenia
historyka i organizatora
głosem w
dyskusji
nauki. Daje
obszerny
przegląd problemów, którymi się on zajmował. L e k t u r a j e j n i e j e s t łatwa d l a c z y
t e l n i k a , który n i e z n a d o b r z e treści p r a c F . B u j a k a , a także p o d s t a w o w y c h
prob
lemów h i s t o r i i gospodarczej.
Niewątpliwie
rację
m a prof. M a d u r o w i c z - U r b a ń s k a
mięta się r a c z e j mało o p o d s t a w o w y m
stwierdzając,
że dziś p a
d o r o b k u F . B u j a k a , o jego p o s t u l a t a c h w z a
k r e s i e t e o r i i i metod, dlatego p r z y p o m n i e n i e tego d o r o b k u
j e s t sprawą n a d e r
żyteczną i ważną. D o p o s t u l a t u pełnego w y d a n i a o b y d w u tomów Galicji
diów
nad osadnictwem
Małopolski
k l a s y c z n y c h dziś m o n o g r a f i i
po
Stu
oraz
można dodać p o s t u l a t w z n o w i e n i a również j e g o
oraz p r z y p o m n i e n i a p r a c dotyczących k u l t u r y w s i p o l
s k i e j . W 50 l a t po w y d a n i u Zmiącej
podjął b a d a n i a w tej w s i Z . T . W i e r z b i c k i i w
k i l k a l a t później w y d a ł nową, obszerną j e j monografię. N i e m n i e j c e l o w e byłoby o p r a
cowanie
podobnych
monografii
l a t po m o n o g r a f i a c h
W
bogatym
współczesnych
dorobku
w
trudno
ludowa
na tle kultury
dziś dostępnym
wydawnictwie
i powszechnej,
ogłoszone w
i niemal zapomniane.
artykuł z 1946 r. Kilka
uwag
1 jej
Interesował się B u j a k
historią
o zamiłowaniu
W
nów.
Należał
zagadnienia
do
grona
Słownika
starożytności
został
ludowej
i aktualnymi problemami
z z a k r e s u h i s t o r i i e t n i c z n e j , zwłaszcza
redaktorów
1930 r.
tomie I
do tradycji
chłopskiej, l e c z z innego p u n k t u w i d z e n i a niż t e n , którzy p r z y j m o w a l i
Podejmował
75
związek z etnografią, w t y m duże s t u d i u m
narodowej
przedrukowany
zabytków.
w
n a u k o w y m F . B u j a k a możemy odnaleźć p o n a d 20 a r t y k u
łów, przyczynków i r e c e n z j i mających
pt. Kultura
M a s z k i e n i c oraz L i m a n o w e j ,
Bujaka.
kultury
etnografowie.
i
Litwi
słowiańskich.
Prusów
Około
1900 r. nosił się z z a m i a r e m n a p i s a n i a p r a c y o k u l t u r z e ludności góralskiej n a o b s z a
rze K a r p a t . Interesował się organizacją i p r o g r a m a m i muzeów i w y d a w n i c t w
nalnych.
regio
RECENZJE
Omawiany
wybór
pism
F. Bujaka
niewątpliwie
dobrze
odpowiada
intencjom
w y d a w c y , pożyteczne j e d n a k mogło być uzupełnienie go k i l k o m a r e c e n z j a m i , w któ
rych
t e n u c z o n y dał w y r a z
zagadnień.
Przedrukowane
swemu
dość
polemicznemu stanowisku wobec
l i c z n e (21) p r z e d m o w y
do
książek
omawianych
dotyczą
prac
najbliższych B u j a k o w i , przedstawiają n i e r a z c i e k a w i e w a r u n k i i c h p o w s t a n i a , c h a
rakterystyczne cechy i znaczenie, rzadko jednak
dotykają s p r a w
spornych, d y s k u
syjnych.
Edward
FOLKLOR
R O B O T N I C Z E J ŁODZI.
Pokłosie
konkursu
Pietraszek
(„Literatura
Ludowa",
R. X I I - X V ) , P o l s k i e T o w a r z y s t w o L u d o z n a w c z e , W r o c ł a w 1976, s. 246
W
ciągu o s t a t n i c h k i l k u n a s t u l a t obserwować możemy w P o l s c e rosnące z a i n
zagadnieniami rodzimej kultury r o b o t n i c z e j . Wśród do
publikacji tego tematu zdecydowaną większość stanowią a r
tykuły
(często pionierskie) o- charakterze p r z y c z y n k a r s k i m . Mają
one bez
sprzeczną wartość poznawczą, nie są j e d n a k w stanie ukazać całokształtu kultu
teresowanie
etnografów
tychczasowych
r y robotniczej, j e j c e c h c h a r a k t e r y s t y c z n y c h , f u n k c j o n o w a n i a
iż w
c h w i l i obecnej
monograficznym,
należałoby
podjąć
badania
wykorzystując
zebrane
materiały
i r o z w o j u . W y d a j e się,
o charakterze syntetycznym czy
i przeprowadzając
dalsze,
głębione b a d a n i a . W y d a j e się także, iż etnografia ze względu n a s t o s o w a n i e
po
specy
f i c z n y c h m e t o d i t e c h n i k b a d a w c z y c h j e s t szczególnie p r e d y s p o n o w a n a
do podjęcia
tej
obok
tematyki. K u l t u r a
wytworów
robotnicza
jest
kulturą
złożoną,
zawierającą
o r y g i n a l n y c h także i inne, o d p o w i e d n i o p r z e t w o r z o n e
a zaczerpnięte z k u l t u r y l u d o w e j ,
mieszczańskiej
i
wielu
zaadaptowane,
czy z tradycji narodowej.
Całość
k u l t u r y robotniczej p o w i n n a stać się p r z e d m i o t e m badań e t n o g r a f i c z n y c h , chociażby
z uwagi
n a s i l n e związki k u l t u r y r o b o t n i c z e j z kulturą ludową w w i e l u
regionach
P o l s k i . W y k a z a ł y to n a przykład p r a c e E . P i e t r a s z k a i b a d a n i a p r o w a d z o n e
od w i e
l u l a t p r z e z Ośrodek Łódzki. W i e l e j e s t j e s z c z e do z r o b i e n i a w tej d z i e d z i n i e badań.
Znacznych
uzupełnień
wymaga
chociażby
materiał opisowy,
do d a l s z y c h badań, rozważań t e o r e t y c z n y c h , b u d o w a n i a
teriał w r a z
z próbą monograficznego
d a n e j n i e d a w n o p r a c y pt. Folklor
Praca
ujęcia
robotniczej
został
nazwany
była
Konkursem
zebraniu
zagadnienia znajdujemy
w
poświęcona
wspomnień
średniego i s t a r s z e g o p o k o l e n i a
materiałów
opisowych
—
życia codziennego
próby o p i s u n a j b a r d z i e j
część
autentycznych
robotników łódzkich. Łącznie
można już było dokonać p e w n e j
Łodzi w
wy
l a t a c h 1972-
Zasadnicza
relacji, u k i e r u n k o w a n y c h przez
torów k o n k u r s u n a z a g a d n i e n i a
mentów k u l t u r y r o b o t n i c z e j
m.in. w
Łodzi w
F o l k l o r u Robotniczego.
konkursu
61 opisów oraz 317 pieśni. N a p o d s t a w i e
podstawę
Łodzi.
t a j e s t pokłosiem k o n k u r s u p r z e p r o w a d z o n e g o
1973, który
stanowiący
s y n t e z itp. T e g o t y p u m a
zebrano
organiza
i szeroko r o z u m i a n e g o
folkloru
charakterystycznych ele
l a t a c h 1900-1930. W
rezultacie
otrzymujemy
książkę z k i l k u w z g l ę d ó w wartościową i interesującą. O j e j wartości d e c y d u j e m . i n .
s z e r o k i z a k r e s t e m a t y c z n y oraz sposób o p r a c o w a n i a i w y k o r z y s t a n i a a u t e n t y c z n y c h ,
u n i k a l n y c h materiałów — r e l a c j i osób od l a t związanych z Łodzią.
Folklor
robotniczej
Łodzi obejmuje różne dziedziny
od opisu mieszkań, zwyczajów w e s e l n y c h , świąt z i m o w y c h , f o r m
o d p o c z y n k u i spędzenia czasu wolnego po zbiór różnorodnych pieśni okolicznościo
Zakres tematyczny pracy
życia robotników
wych. W
kowej,
r o z d z i a l e pt. Mieszkanie
obok
materiałów
łódzkich
konkursowych
robotników,
wykorzystano
a u t o r s t w a Elżbiety
Włady-
ponadto
zebrane
wywiady
w r a m a c h p r a c b a d a w c z y c h Działu K u l t u r M i e j s k i c h p r z y M u z e u m
E t n o g r a f i c z n y m w Łodzi. A u t o r k a
daje
krótki r y s r o z w o j u
Archeologiczno-
budownictwa
mieszka-
240
RECENZJE
niowego w Łodzi w
X I X w. i z a j m u j e
się bliżej t r z e m a wyodrębnionymi
mieszkań: robotników n i e w y k w a l i f i k o w a n y c h , w y k w a l i f i k o w a n y c h
p y te zostały wyodrębnione n a p o d s t a w i e
typami
i majstrów. T y
wcześniejszych badań a u t o r k i . T y p m i e
szkań majstrów n i e znalazł j e d n a k o d p o w i e d n i e j r e p r e z e n t a c j i w materiałach k o n
k u r s o w y c h , co w
pewnym
stopniu rzutuje
n a kompletność
obrazu
Pozostałe t y p y mieszkań są n a t o m i a s t dobrze r e p r e z e n t o w a n e ,
powiedzi
rodzin
konkursowych
udało
się
r o b o t n i c z y c h , urządzenie
domowego
i mebli,
zabiegi
szczegółowo
wy
warunki
mieszkaniowe
wnętrz, t j . r o z m i e s z c z e n i e sprzętów
gospodarstwa
mające
n a celu
i czystości itp. W y p o w i e d z i te wskazują
odtworzyć
rzeczywistości.
a n a podstawie
utrzymanie
mieszkania w
porządku
ponadto n a znaczną zależność ilości i j a
kości p o s i a d a n y c h sprzętów i m e b l i od dochodów rodziny. Cenną ilustracją
typów
mieszkań są z r e k o n s t r u o w a n e p l a n y wyposażenia wnętrz oraz fotografie np. m e b l i ,
z e g a r a , naczyń i przdmiotów k u c h e n n y c h itp. A u t o r k a z w r a c a u w a g ę n a podobień
s t w o o p i s y w a n y c h wnętrz z przełomu X I X i X X w. (szczególnie mieszkań
ników n i e w y k w a l i f i k o w a n y c h )
robot
do t r a d y c y j n y c h wnętrz w i e j s k i c h o k o l i c Łodzi. P o
dobieństwo to świadczy niewątpliwie o k o n t y n u o w a n i u t r a d y c j i l u d o w y c h w środo
wisku
robotniczym
jeszcze w
początkach
mieszkań
(majstrów)
nie znalazł
przypadku
można
zapewne
by
naszego
odbicia
w
s t u l e c i a . S z k o d a , że t r z e c i t y p
materiałach
zaobserwować
konkursowych.
wyraźniejsze
odejście
od
W
tym
tradycji
l u d o w y c h w stronę i n n y c h rozwiązań, n p . zbliżonych do s t y l u mieszczańskiego. S ą
dzę,
że włączenie
wyjątkowo
rozdziału
o wnętrzach
do p r a c y
t r a f n y m . T r u d n o b o w i e m badać f o l k l o r
o folklorze
było
w
od m a t e r i a l n y c h
oderwaniu
posunięciem
realiów życia codziennego.
B a r w n y m i chętnie o p i s y w a n y m p r z e z etnografów e l e m e n t e m f o l k l o r u są
czaje
i
obrzędy
rodzinne,
wśród
których
szczególne
miejsce
przypada
małżeństwa. Z w y c z a j a m i i obrzędami w e s e l n y m i łódzkich r o d z i n r o b o t n i c z y c h
muje
się
J a n P.
Dekowski
(część
II —
Wesele).
Podstawę
zwy
zawarciu
omówienia
zaj
stanowi
21 opisów o c h a r a k t e r z e s y n t e t y c z n y m i 9 opisów dotyczących k o n k r e t n y c h w e s e l .
Dzięki
t y m materiałom
przygotowań
Spotykamy
dowym,
do ślubu
w
mamy
od
możność
momentu
tych opisach wiele
które z a p e w n e
wywodzą
prześledzić
skojarzenia
zwyczajów
w s z y s t k i e najważniejsze
małżeństwa
c z y zachowań
się z k u l t u r y l u d o w e j
do
uczty
o c h a r a k t e r z e obrzę
najbliższych
okolic Łodzi
(np. s w a t y , zmówiny, podział ról drużbów i d r u h e n , w i t a n i e młodych p o
powrocie
od ślubu c h l e b e m i solą, z b i e r a n i e n a c z e p e k itp.). Związki f o l k l o r y s t y c z n e j
wy
fazy
weselnej.
opra
w e s e l r o b o t n i c z y c h z w e s e l a m i w i e j s k i m i możemy również zaobserwować (dla
początków X X w.) analizując bogaty z e s t a w pieśni w e s e l n y c h . A u t o r z w r a c a także
u w a g ę n a z m i a n y , j a k i m ulegała obrzędowość w e s e l n a
i zwyczaje
związane z z a
w a r c i e m małżeństwa (np. z a n i e c h a n i e z b i e r a n i a n a c z e p e k tuż po I I w o j n i e
towej,
a n a to m i e j s c e p o j a w i e n i e
się z w y c z a j u
p r a k t y c z n y c h ) . Dzięki w i e l o a s p e k t o w e m u
dawania
prezentów
ujęciu t e m a t u o p r a c o w a n i e
świa
rzeczowych,
J . P. D e k o w -
skiego, m i m o że nie w y c z e r p u j e całości z a g a d n i e n i a , można zaliczyć do n a j l e p s z y c h
w d o t y c h c z a s o w e j l i t e r a t u r z e e t n o g r a f i c z n e j tego t e m a t u .
W
części I I I (Święta)
Irena Lechowa
opisuje
z a k r e s t e m a t y c z n y rozdziału został p o d y k t o w a n y
rym
wyraźnie
odbijają
przeważały
się p r z e d e
relacje
dotyczące świąt
wszystkim indywidualne
przebieg
świąt z i m o w y c h .
tej p o r y
roku. W
materiałach
przeżycia osób reprezentujących
starszą generację łódzkich robotników. T e n b a r d z o osobisty, p r a w i e
s u n e k s t a r s z y c h Łodzian do świąt, p o p a r t y
Taki
materiałem k o n k u r s o w y m , w któ
naj
intymny sto
zresztą dostatecznie f a k t a m i
dokumen
tującymi s a m p r z e b i e g świątecznych wydarzeń, pozwolił a u t o r c e w sposób b a r w n y
i
s y m p a t y c z n y oddać k l i m a t i n i e p o w t a r z a l n y
i zapustów w środowisku
c h a r a k t e r świąt Bożego
Narodzenia
r o b o t n i c z y m Łodzi s p r z e d kilkudziesięciu laty. Nieczęsto
zdarzają się w etnografii tego t y p u opisy. Z w y k l e
mamy
do c z y n i e n i a ze szczegó-
241
RECENZJE
łową
rejestracją
dość
szybko
faktów
mogą
uzyskanych
znużyć
drogą
bardzo
c z y t e l n i k a . T u jest
drobiazgowych
inaczej. Zebrany
badań,
materiał
które
m a co
p r a w d a niejednakową wartość naukową, a l e jego ogromną zaletą jest to, że p r z y
bliża
nas e m o c j o n a l n i e
do przygotowań
przedświątecznych,
do w i e c z e r z y
wigilij
nej, świętowania, występów Herodów czy z a b a w karnawałowych w z a p u s t y .
zuje
on, j a k b l i s k i e i s w o j s k i e
konkurs
n i e dostarczył
są te święta, j a k i e budzą e m o c j e
materiałów
dla opracowania
całego
Wska
itp. S z k o d a ,
c y k l u świąt
że
dorocz
n y c h . Z konieczności pominięto więc W i e l k a n o c , Z i e l o n e Świątki, W s z y s t k i c h Ś w i ę
tych
i wiele
wynika
i n n y c h . N i e m a też w
to z treści p r a c y ,
c z y m zupełnie n o w y c h
A
klasy
które zaczęto obchodzić w
Królestwa P o l s k i e g o ,
należy
poprzestać
dokonanej
kształtowania
a przynajmniej
się w
środowisku
nie
robotni
świąt, n i e związanych a n i z tradycją ludową, a n i religijną.
w i a d o m o , że i s t o t n y m świętem
1 Maja,
materiale konkursowym,
potwierdzenia
w
Warszawie,
li tylko
robotniczej
latach
Żyrardowie
na klasowej
było i jest Święto P r a c y
1890-1892 w
i właśnie
interpretacji
p r z e z historyków, ale próbować
t r z e c h dużych
w
tego
—
ośrodkach
Łodzi. Sądzę, iż n i e
święta, już
właściwie
wzbogacić naszą wiedzę i zanalizować
to święto w k a t e g o r i a c h k u l t u r o w y c h .
W
części poświęconej
dzania
c z a s u wolnego
nalnymi
wypowiedziami
dłuższe i bardziej
działach
pracy)
część książki
odpoczynkowi
przez
Jadwiga
robotnicze,
bogato
uczestników
konkursu.
Cytowane
d r o b i a z g o w e od w y p o w i e d z i
są
ma
K u c h a r s k a opisuje
rodziny
ciekawym
materiałem
charakter bardziej
faktograficznym.
przyczyńkarski
t e t y c z n y . W y p o w i e d z i podzielono
n a d w i e części. W
czynniki
sposoby
wolnego,
korzystania
i
tj.
spędzania
tego
W
pierwszej
przez
(nierzadko
sumie
roz
jednak
ta
czy s y n
omówiono
możliwości,
rodziny
spę
orygi
pozostałych
niż m o n o g r a f i c z n y
warunkujące
czasu
formy
artykuł
wypowiedzi
zamieszczonych w
wyznaczniki
czasu
ilustrując
dokładnie
zakres
robotnicze,
oraz
warunki
m a t e r i a l n e r o d z i n r o b o t n i c z y c h oraz p r z e s t r z e n n e r a m y w y p o c z y n k u (miejsce). S t o
sunkowo
małe z n a c z e n i e miał n a t o m i a s t poziom wykształcenia r o d z i n r o b o t n i c z y c h .
Szeroki
zakres rozrywek
świadczy
i czynności p o d e j m o w a n y c h
o sporych potrzebach
w i o n o m.in. t a k i e f o r m y
w
r e k r e a c j i i czynnego
czasie w o l n y m
od p r a c y
spędzania tego c z a s u . O m ó
r e k r e a c j i , j a k pogawędki sąsiedzkie, g r y t o w a r z y s k i e i z a
b a w y o c h a r a k t e r z e zręcznościowo-sprawnościowym
(niektóre z n i c h występują
dziś
a
w
subkulturze
młodzieżowej),
gry
sportowe,
styczną d l a d a w n e j Łodzi i noszącą w s z e l k i e
t z w . „fajka".
menty
Impreza
t a odbywała
jarmarczno-cyrkowe
powiedzi
się w
z rozrywkami
imprezę
jaką
była
Świątki i łączyła w sobie
typowymi
ele
d l a lunaparków. K i l k a
n a t e m a t początków
do
charaktery
cechy r o z r y w k i masowej,
Zielone
konkursowych dostarcza informacji
także
wy
instytucjonalnie
o r g a n i z o w a n e g o s p o r t u i t u r y s t y k i . Sposób spędzania c z a s u wolnego w
środowisku
r o b o t n i c z y m Łodzi p r z e d kilkudziesięciu l a t y cechował, m i m o
warunków
niesprzyjających
wypoczynkowi,
niepowtarzalny
terowość od z a b a w i gier w gronie
form
r o z r y w k i masowej.
rakter
koloryt i charakterystyczna wielo-
rówieśników i w i z y t t o w a r z y s k i c h do różnych
T o zróżnicowanie f o r m
u c z e s t n i c t w a wskazują
trudnych
wypoczynku
oraz żywiołowy
n a wagę, jaką n a d a w a n o r e k r e a c j i ciężko
cha
pracują
c y c h robotników i i c h r o d z i n oraz n a umiejętność spędzania c z a s u wolnego.
Wypoczynkowi,
element
folkloru,
rozrywce, zwyczajom
jakim
rozdziale
pt. Pieśni.
wiono
w
Kabat
krótko o m a w i a
teriał.
Joanna
i obrzędom t o w a r z y s z y często t a k istotny
są pieśni. R e p e r t u a r
W
pochodzenie
Grzelakówna
pieśniarski
komentarzu
całego z b i o r u
analizuje
robotniczej
poprzedzającym
natomiast
zbiór
Łodzi
omó
pieśni E w a
oraz próbuje
sklasyfikować m a
pieśni
kątem
pod
pochodzenia
m e l o d i i i od s t r o n y m u z y c z n e j . Z g r o m a d z o n e pieśni ( w p r a c y z a m i e s z c z o n o i c h 81)
potwierdzają
itp.)
fakt
do k u l t u r y
przenikania
robotniczej.
Z
16 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I , z. 1
różnorodnych
uwagi
treści
n a ową
(ludowych,
różnorodność
ogólnonarodowych
treści n i e udało
się
242
RECENZJE
a tylko
według
kryteriów
też a u t o r c e sklasyfikować
a n a l i z y treści słownej. P o z a s t o s o w a n i u
k l a s y f i k a c j i treściowej
wszyst
kie
podzielono
które
pieśni
wiska
robotniczego
kieliszku,
w a n y m podziale
z a s a d n i c z y c h grup,
historii,
Łódź,
miłosne,
być
obejmują:
udział
środo
obyczaje,
zabawy
przy
mieszkańców
i
wspomnienia
z wiejskiej
przeszłości.
nie zastosowano
mogłyby
gatunkowych,
jej
jednak
się, że np. pieśni związane z z a b a w a m i
miłosnych
kryteriów
n a pięć
w
przeżycia
pieśni według
względnie jednolitego
W
zapropono
kryterium. Wydaje
p r z y k i e l i s z k u oraz mówiące o przeżyciach
z powodzeniem
zaliczone
do
działu
pieśni
o Łodzi,
jej
mieszkańcach i o b y c z a j a c h i tamże dopiero
wyodrębnione. W
także z a p i s y n u t o w e
m e l o d i i pod względem i c h pochodzenia.
pieśni i klasyfikację
zbiorze z a m i e s z c z o n o
Są wśród n i c h m e l o d i e p o c h o d z e n i a w i e j s k i e g o , m e l o d i e pieśni
rewolucyjno-patrio-
t y c z n y c h , p o c h o d z e n i a b a l l a d o w e g o , a u t o r s k i e oraz w i e l e m e l o d i i p o l s k i c h i o b c y c h
szlagierów i utworów t a n e c z n y c h o c h a r a k t e r z e m i e j s k i m oraz z n a n y c h p o w s z e c h
nie kolęd. Materiał t e n w s k a z u j e
t u r a robotnicza. U z m y s ł a w i a
n a bogactwo i n s p i r a c j i , z j a k i c h korzystała
kul
on n a m jednocześnie, j a k t r u d n o j e s t badać tę
kul
turę właśnie z u w a g i n a jej złożoność.
Omawiana
praca,
choć
zawiera
wiele
i o b y c z a j a c h robotników, nie w y c z e r p u j e
rzy
zdają
sobie
problemami
sprawę.
kultury
Ponieważ
cennych
autorzy
m i e j s k i e j Łodzi
danych
o życiu
codziennym
całości z a g a d n i e n i a , z czego zresztą
(w
ci zajmują
szczególności
auto
się n a co dzień
różnymi
k u l t u r y robotniczej)
należy
przypuszczać, że b a d a n i a zostaną rozwinięte i niedługo o t r z y m a m y następne p r a c e
będące
z jednej
naukową
strony
uzupełnieniem
kontynuacją
badań
robotniczej
Łodzi
omawianej
etnograficznych
książki, z drugiej
w
—
t y m stosunkowo
w
pełni
nowym
kie
runku.
Folklor
materiałów
minwała
konkursowych.
jednak
w
czeni
materiałem
zbyt
mało
do
wesela
kawe
tym przypadku
poświęcono
i przebiegu
c z y pogrzebom. W
kontynuację
uczucie
dorocznych
niedosytu. W
do
zwyczaje ludowe
ków
w
Dniu
pewnych
tematyki. Z
tego
ograniczając
się
w
zmian
ludowych,
(wraz
z
można
aby
Boskiej
podaniem
fów,
niemniej
można
zetknięciu
w
formie.
nienaruszonej
zapewna
z
nowym
Ograniczenie
już zawężenie
Narodzenia
i zapustów.
świętach
i towarzyszących
Zielnej
i
Stwarza
to
tema
poważne
i m zachowaniach,
się przecież także
wiele
Ciekawe
motywacji).
powinno
było
gadnienia
intetresujące
Omawiana
praca
byłoby
dawne
być w
uzyskać
badaczy
lokalizuje
nowymi
materiał
w
stopniu
materiał,
pełniej
wytworami
uzyskanie
Organizowanie
większym
pełniejszy
i
i n n y c h ) . Prześledzenie
także
ocen
tradycje
wian
kontynuacji
jest
chyba z a
poszczególnych
konkursów
podobnych
sterowane
przez
reprezentujący
charakteryzujący
ściśle
określonych
zaszły b o w i e m
także w
o k r e s i e po I I w o j n i e
do
etnogra
wszystkie z a
kulturę
robotniczą.
ramach
czasowych.
W d a l s z y c h b a d a n i a c h r a m y te zostaną z a p e w n e poszerzone. I s t o t n e z m i a n y w
t u r z e robotniczej
cie
pierwszej
odnaleźć
zmienionych w
i c h z m i a n i zastępowania
łódzkiego
przecież
powodu
właściwie
dziecka, chrzcinom,
spowodowało także s y g n a l i z o w a n e
tego r o d z a j u
interesującym.
konkursu
ogóle. A
z a c h o w a n i a c h tego r o d z a j u
Bożego
zostali
( j a k choćby w obrzędach W i e l k a n o c n y c h c z y święceniu
Matki
wzorów,
gadnieniem
ograni
którzy
omawianej
choć p r z e n i e s i o n y c h n a i n n y t e r e n , zachowały
i
zdeter-
badaczy,
narodzinom
społecznym l u b z a c h o w a n y c h
opracowania
uczestnikom konkursu,
rodzinnym,
małżeństwa
zwyczajów
materiałem k o n k u r s o w y m
świąt
dano
mocno
obrzędom
zawarcia
wyraźną
tyki
zbyt
i obrzędy towarzyszyły
komunii
środowiskiem
jaką
i z m u s z e n i do zawężenia
miejsca
zwyczaje
może być w z o r e m pełnego i r z e c z o w e g o
Dowolność,
światowej.
one w s z y s t k i e s f e r y życia mieszkańców m i a s t i w s i . T e n okres p r z e m i a n
kul
Objęły
powinien
243
RECENZJE
być także, a może nawet przede wszystkim, uwzględniony w pracach o charakte
rze syntetycznym.
Omawiana praca może spełnić jeszcze jedną rolę pozytywną. Powinna ona
mianowicie pobudzić etnografów i inne osoby zainteresowane kulturą poszczegól
nych grup społeczeństwa do zajęcia się wszystkimi najważniejszymi zagadnie
niami kultury miejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem kultury robotniczej w róż
nych ośrodkach miejsko-przemysłowych. Nie można dopuścić do pogłębiania się
zaniedbań na tym polu badań, chociażby z uwagi na ścisłe, a niedostatecznie zbadane związki kultury robotniczej z kulturą ludową (wiejską), stanowiącą od dawna
przedmiot badań etnografów. Badania etnograficzne powinny iść, jak sądzę, w dwóch
zasadniczych kierunkach: 1) analiza procesu rozwoju kultury robotniczej, ze szcze
gólnym uwzględnieniem jej związków z różnymi warstwami i klasami społecz
nymi oraz 2) analiza wewnętrznego układu różnych elementów tej kultury (wy
tworów, zachowań itp.), ich funkcji, znaczenia społecznego, wzajemnych powiązań
i oddziaływań. Taka wszechstronna analiza kultury robotniczej powinna umożliwić
jej zrozumienie i wyjaśnienie, a także wyeliminowanie ze świadomości społecznej
różnych stereotypowych wyobrażeń. Sprecyzowania wymaga sprawa zastosowania
odpowiednich metod badawczych. Można jednak sądzić, że metody wypracowane
przez etnografię (jak np. metoda funkcjonalno-strukturalna, integralna itp.) oraz
odpowiednie techniki badawcze mogą być bez przeszkód stosowane na tym polu
badań. Istotna trudność polega natomiast na braku ośrodka, który zdecydowałby
się pełnić rolę koordynatora i inicjatora badań ogólnopolskich. Zawsze można
jednak mieć nadzieję, że etnografowie zainteresowani omawianą tematyką podejmą
bardziej zorganizowany trud prowadzenia szeroko zakrojonych badań nad kulturą
robotniczą w Polsce. Badania takie winny być poprzedzone odpowiednimi przy
gotowaniami metodologicznymi, sprecyzowaniem problematyki, szczegółowych za
gadnień itp. Sądzę, iż w badania tego typu powinny włączyć się niektóre pla
cówki muzealne. Muzea bowiem, oprócz prac mających na celu weryfikację i uzu
pełnianie wiedzy o gromadzonych zabytkach, mają często'spore możliwości prowa
dzenia badań naukowych, wyjścia poza ramy opisu wytworów kultury materialnej,
ukazania ich w szerszym kontekście społecznym (np. w obrzędach, zwyczajach,
życiu codziennym). Pozytywnym przykładem łączenia działalności różnego typu
może być Dział Kultur Miejskich Muzeum Archeologiczno-Etnograficznego w Ł o
dzi, prowadzony przez E . Władykową, autorkę jednego z rozdziałów zamieszczo
nych w omawianej pracy. Praca ta wskazuje, jak cenny materiał etnograficzny
może być zebrany w drodze konkursu. Takie konkursy powinny być organizowane
w różnych ośrodkach miejsko-przemysłowych jako uzupełnienie etnograficznych
badań terenowych.
Kultura robotnicza ulega gwałtownym zmianom; dawne zwyczaje i obrzędy
są zastępowane przez nowe zachowania. Rejestracja ginących zachowań powinna
być obowiązkiem etnografa. Z uwagi na szybkie tempo zmian i zanikanie wielu
oryginalnych wytworów, program ogólnopolskich badań etnograficznych nad k u l
turą robotniczą powinien być ustalony jak najszybciej. Sprecyzowanie kierunków
badań, wybór problemów i zagadnień badawczych itp. i ich realizacja w różnych
regionach kraju powinny umożliwić przejście od rejestracji faktów i opracowań
o charakterze monograficznym (w tej chwili na ogół niepełnych) do badań synte
tycznych, które pozwoliłyby określić m.in. miejsce kultury robotniczej w kulturze
ogólnonarodowej, jej oryginalne wartości i cechy charakterystyczne.
Andrzej
Stawarz
244
RECENZJE
W U C Z ' E N G - E N , Małpi
bunt, Czytelnik, Warszawa 1976
Nie pierwszy to przypadek, że amatorska pasja zbieracka owocuje w postaci
ważnego źródła do badań kultury danego społeczeństwa, a nawet szerzej — do
badań porównawczych.
Historyczny fakt wędrówki mnicha Hiian-tsanga do Indii w celu sprowadzenia
do Chin ksiąg kanonu buddyjskiego stał się dla W u Cz'eng-ena inspiracją do
napisania sturozdziałowej powieści pt. Wędrówka
na Zachód.
Tytuł Małpi
bunt
został jej nadany przez tłumacza (T. Żebrowski) dla uwypuklenia roli, jaką odgry
wa w powieści Król Małp — jedna z najważniejszych postaci mitologii chińskiej.
Dzięki ogromnemu talentowi pisarskiemu Wu Cz'eng-ena, którego twórczość przy
pada na drugą połowę X V I w., jego autentycznej pasji zbierania legend i podań
ludowych oraz dokładnej znajomości mitologii, filozofii i kosmologii buddyjskiej
otrzymujemy dzieło naprawdę znakomite. Powieść Wu Cz'eng-ena dostarcza nam
więcej informacji o kulturze chińskiej niż niejeden traktat naukowy.
Mnich Hüan-tsang rozpoczął swą wędrówkę w roku 629. Wydarzenie to stało
się przedmiotem wielu legend ludowych i rozmaitych opowieści. Mimo pewnych
ubarwień, akcji lud zachował jednak realia historyczne, przekazując relację' o w ę
drówce Mnicha i towarzyszących mu osób z pokolenia na pokolenie. Wu Cz'eng-en
korzystał też na pewno, jak sugeruje tłumacz, z autentycznego źródła historycznego,
jakim jest dziennik Hiian-tsanga noszący tytuł Notatki
z wędrówki
na Zachód
dokonanej
za panowania
wielkiej
dynastii
Tang.
Już same te notatki mogą być
doskonałym źródłem dla badaczy kultury Chin. Hüan-tsang umieścił w nich bo
wiem opisy mijanych miast, wsi w różnych państwach oraz opisy ludzkich zacho
wań, obrzędów, kultury materialnej itp. Ukazując dzieje Króla Małp, który w y
powiedział wojnę Niebu i różnym bóstwom rządzącym światem, Wu Cz'en-en przed
stawił stosunki społeczne panujące w Chinach w okresie feudalizmu. Barwny opis
przygód Króla Małp odsłania jednocześnie prawdziwe oblicze feudalnego świata
z jego ścisłymi podziałami na poddanych i panujących, systemem zależności oso
bistej i materialnej, obowiązujących świadczeń, praw i przywilejów. Stosunki p a
nujące w Niebie są dokładnym odbiciem tego, oo dzieje się na Ziemi. To spo
łeczne, rzec by można, tło powieści blednie jednak w porównaniu z tłem
stricto
kulturowym. Małpi bunt jest prawdziwą skarbnicą ludowej mądrości, filozofii,
ctj-.'á, wierzeń itp. Pełno w tej książce opisów rozmaitych wytworów kultury ma
terialnej, obrzędów itp. Zbieracki talent Wu Cz'eng-ena, doskonała znajomość
wierzeń i podań ludowych, ujawnia się co krok. Na każdej niemal karcie spoty
kamy a to przypowieść (np. o stworzeniu świata i życia na Ziemi), a to przysłowie,
barwny opis obrzędów i zwyczajów itp. Wu Cz'eng-en oprowadza nas po osiemna
stu kręgach piekła, pokazuje Kołowrót Przeistoczeń — ów naczelny atrybut wiary
w reinkarnację duszy, wyjaśnia prawa rządzące podziemiami, a jednocześnie ży
ciem na Ziemi. Zawdzięczamy mu również dość dokładne informacje o odzieży
noszonej w Chinach w okresie, jaki obejmuje powieść, o pożywieniu, używanych
sprzętach, narzędziach pracy, wyposażeniu wnętrz, budownictwie, broni i ubio
rach wojskowych, a także zabawach i grach (łącznie ze wspaniałym traktatem
o zasadach gry w szachy) itp.
Gdy śledzimy dzieje Króla Małp nasuwa się nieodparcie myśl o znacznym
podobieństwie niektórych zachowań bohaterów podań ludowych, niezależnie od
kultury, która tę postać stworzyła. Często w różnych przypowieściach występuje
np. motyw wędrówki, w której samotnemu wędrowcowi pomagają postacie'spot
kane po drodze (niby przypadkowo) w zamian za wyświadczenie jakiejś ważnej
dla nich przysługi. Występuje też pewne podobieństwo magicznych sztuk czarno
księżników, jak choćby zamiana w dowolne zwierzę podczas pojedynku z przeciw-
245
RECENZJE
nikiem,
zmiana
wielkości
własnej
postaci,
możliwość
stania
się
niewidzialnym,
p r z e n i e s i e n i a n a z n a c z n e odległości w m g n i e n i u o k a i t p . W i e l e zachowań o p i s a n y c h
przez W u
jeden
Cz'eng-ena
aspekt
m a c h a r a k t e r s y m b o l i c z n y , co p o z w a l a
ludowej
mądrości i wierzeń
n a m poznać
(np. t a k i m z a c h o w a n i e m
jeszcze
jest z a c i s k a n i e
się o b w o d u c z a p k i n a głowie Króla Małp, k i e d y M n i c h chce go zmusić do posłu
szeństwa,
wypowiadając
jednocześnie
Zaklęcie
Zaciskającej
się
Obręczy,
zwane
także P r a w d z i w ą Formułą U s t a l e n i a Dążeń S e r c a ) .
Obficie
z a m i e s z c z o n e przysłowia
wspaniałym źródłem p o z n a n i a
nasuwa
się n i e o d p a r c i e
postępowania
mule
w
przypomina
„trafiła
siłacz
złudzenia
n a kamień";
w
o znacznym
końcu
nasze
„Co
w
takim
przypadku,
e t y k i , moralności, mądrości itp. I t u znów
podobieństwie
k u l t u r a c h , które to n o r m y
„Każdy
np. do
kosa
stwierdzenie
różnych
przysłowia:
są d l a nas, j a k z a w s z e
ludowej
natknie
powiedzenie
się mówi
zawarte
pewnych
są w
się n a silniejszego
„nosił
n a drodze,
wilk
słyszy
norm
zwięzłej
razy
od
for
siebie"
kilka..."
człowiek
w
czy
trawie"
o d p o w i a d a n a s z e m u — „Ściany mają u s z y " i t d .
R z e c b y można, że Małpi
tych,
którzy
kultury.
I c h uznanie
turowych,
nych
interesują
czasem
kulturą
muszą
nawet
jest książką uniwersalną. Z a d o w o l i
bunt
się
chińską
wzbudzić
bardzo
rzetelne
informacje,
drobiazgowe,
itp., które łatwo można wyodrębnić
beletrystyki. Przypadkowy
nieprofesjonalnie,
zachowań
od p i e r w i a s t k a
ona z a p e w n e
j a k i badaczy
opisy
tej
wytworów
codziennych
kul
i
odświęt
fantastycznego
i czystej
c z y t e l n i k może mieć p e w n e trudności ze z r o z u m i e n i e m
niektórych zachowań bohaterów, zwłaszcza t a m , gdzie p r z e d m i o t
dramatu
stanowią
spory
i
ciekawa
religijne.
Usatysfakcjonuje
go
jednak
zapewne
zwarta
bardzo
akcja.
Tłumaczowi T a d e u s z o w i Z e b r o w s k i e m u
należy się szczególne u z n a n i e za umożli
w i e n i e n a m p o z n a n i a tej wspaniałej perły l i t e r a t u r y chińskiej, która jest n i e t y l k o
beletrystyką, ale także, a może n a w e t
Wielka
przede
w s z y s t k i m , źródłem
etnograficznym.
s z k o d a , że to, co otrzymaliśmy, s t a n o w i t y l k o jedną siódmą część
powieści
Wu
Cz'eng-ena.
A l e i t a k mnogość i n f o r m a c j i ,
jakie
wielkiej
otrzymujemy,
jest
z oryginalnego
wy
imponująca.
Wartość
książki podnoszą
także i l u s t r a c j e p r z e d r u k o w a n e
d a n i a chińskiego. Obok c e c h c h a r a k t e r y s t y c z n y c h d l a m a l a r s t w a chińskiego
widocz
ne
się n i e
są t a m wyraźne
wpływy
indyjskie. Wpływ
kultury indyjskiej
wyraża
t y l k o w m a l a r s t w i e C h i n , ale także w mitologii, religii, k o s m o l o g i i itp., co wyraźnie
ukazuje omawiana praca.
Iwona
PHILIP
O.
Press, London
Afryka
NSUGBE,
jest
i
terenie
t y m kontynentem,
terenowego.
prowadzone
były
technik badawczych,
w i s k a godne n a u k o w e j
Warto
bysze
a
Matrilineal
lbo
Oxfor
People,
University
1974, m a p 4, w y k r e s ó w 12, t a b e l 2, bibl., i n d e k s , ss. 136
pole d l a b a d a c z a
jej
Ohajjia,
Kabzińska-Stawarz
jednak
z metropolii;
który
po
M i m o że b a d a n i a
od dłuższego
to j e d n a k
dzień
dzisiejszy
etnograficzne
czasu, przy
stanowi
wdzięczne
i antropologiczne
zastosowaniu
wielu
n a dzień
d z i s i e j s z y etnograf
znajdzie
n a jedną
sprawę. B a d a n i a
te p r o w a d z i l i
tam
zwrócić
w
uwagę
przypadku
b r y t y j s k i c h posiadłości
przy
kolonialnych wyniki ich
]
już
w
okresie
międzywojennym
Zob.: К. J u d e n k o , [w:]
s z a w a 1958, ss. X X I V - X X V .
1
zja
analizy.
służyć miały do p r a k t y c z n e g o — w r a m a c h „indirect r u l e " — z a s t o s o w a n i a .
kolwiek
na
metod
sami
Afrykanie
B. M a l i n o w s k i ,
Szkice
podjęli
z teorii
pracę
kultury,
Jak
naukową
War
RECENZJE
w zakresie etnografii, choćby Jomo Kenyatta , to jednak na szerszą skalę proces
ten mógł rozwinąć się dopiero w latach sześćdziesiątych, w okresie kiedy Afryka
zrzuciła z siebie jarzmo kolonialnej zależności.
Przykładem prezentacji wyników badań terenowych, prowadzonych we włas
nym kraju już w okresie niepodległości, jest praca Philipa Nsugbe dotycząca
jednej z grup wschodnionigeryjskiego plemienia Ibo. Nigeria, jak słusznie zauwa
żono w innym miejscu, jest „zlepkiem różnych plemion" . Postępuje w nim proces
.szerokiej detrybalizacji , co powoduje załamywanie się dawnych struktur i szero
kie przemiany. Dlatego też opublikowanie wyników badań przez autora należy
uznać za rzecz cenną i słuszną.
Ohaffia Ibo zaliczani są przez badaczy do jednej z grup tego ludu, a miano
wicie tzw. Cross River Ibo, zamieszkujących w południowo-wschodnim obszarze
republiki nigeryjskiej. U wszystkich Ibo dominuje system patrylinealny. System
społeczny Ohaffia stawia ich natomiast w szczególnym kontraście z pozostałymi
grupami Ibo, dominują w nim bowiem elementy matryiinealne. Grupa ta znana
była w okresie przed penetracją europejską z tego, iż mężczyźni zatrudniali się
jako najemni żołnierze. Odróżniało to ją od grup pozostałych, przede wszystkim
od najbliższych sąsiadów z południa, Aro Ibo, odznaczających się niewojowniczą
postawą.
Materiał do pracy zbierany był przez autora bezpośrednio po uzyskaniu nie
podległości przez Nigerię w latach 1960-1962. Do jego uzyskania zastosowano me
todę obserwacji i wywiadu, a także wykorzystano statystyki administracyjne.
W tym czasie autor pracował na obszarze zajmowanym przez Ohaffia jako etno
graf rządowy, a wynikiem jego pracy jest sygnalizowana książka.
Ta niezbyt obszerna publikacja — liczy ona 136 stron — składa się z 10 roz
działów i zakończenia i ma charakter monografii. Rozdział I i I I stanowią część
wstępną; przedstawiają one ogólny obraz warunków życia i podstaw gospodarki
oraz omawiają tradycje pochodzenia tej grupy. Zasadnicze wyniki badań prezen
towane są w rozdziałach od trzeciego do dziewiątego. W nich autor analizuje głów
ne elementy systemu społecznego Ohaffia, jak system pokrewieństwa, instytucję
małżeństwa i zasady dziedziczenia, a także i inne zjawiska społeczno-kulturowe,
związane z wyżej wskazanymi. Główny nacisk kładzie autor na wydobycie tych
cech, które — jego zdaniem — odróżniają badaną grupę od pozostałych grup Ibo.
Rozdział ostatni ma charakter teoretyczny. Autor rozpatruje w nim fakty
przedstawione w zasadniczych partiach pracy, starając się odnieść je do zasad
dali teoretyczną wykładnię tego typu dziedziczenia, głównie do Aberlego.
metrylinealnego dziedziczenia. W tym zakresie nawiązuje on do badaczy, którzy
We wnioskach autor przedstawia niektóre zmiany, jakie zachodzą obecnie
w społeczności Ohaffia. Odnotować należy, że praca zaopatrzona jest w wykresy,
tabele i mapy pogłębiające obraz badanej grupy. Uzupełnia ją indeks i biblio
grafia pozycji dotyczących plemienia Ibo.
Książka nie dostarcza tez, które miałyby ogólniejszy charakter. Ukazując na
tomiast główne różnice pomiędzy tzw. „generał Ibo", będących obok Hausa i Joruba
jednym z największych plemion Nigerii, a społecznością Ohaffia — spełnia ona
2
3
4
Wspomina o tym Andrzej Waligórski w swoim posłowiu do książki B. M al i n o w s k i e g o , Argonauci Zachodniego Pacyfiku, Warszawa 1967, s. 619.
Zob.: rec. J . M a c i e j e w s k i e j z pracy Fernanda van Laugenhove,
Con
2
3
sciences
et nationales
en Afrique
Noire,
Bruxelles 1960,
„Etnografia Polska", t.
8-'
1964, s. 393.
Rec. A. W o ź n i a k a pracy R. N. Ismagiłowej, Narody
Nigerii
—
etniczeskij
sostaw
i kratkaja
etnograficzeskaja
cřiarakticristifca, Moskwa 1963, „Etnografia
Polska", t. 9: 1965, ss. 620-622.
4
247
RECENZJE
ważną funkcję. Rozszerza bowiem znajomość etnografii tegoż plemienia, a tym
samym i całej Nigerii. Ukazała się ona w serii Oxford Monographs on Social
Anthropology.
Bogusław
P I T A C R U I S E O ' B R I E N , Whie
Society
in Black
Africa:
The
Zydok
French
of
Senegal,
L o n d o n 1972, ss. 320
Zainteresowanie
F r a n c j i Afryką Zachodnią datuje się od X V I I w. Już w 1659 r.
założono z i n i c j a t y w y
zostaje oficjalnie
Intensywny
XX
a
Saint Luis;
w
1848 r.
kolonią francuską, a jego stolicę z l o k a l i z o w a n o
Compagnie
w
Dakarze.
rozwój
kolonii,
w., k i e d y to D a k a r
zarazem
głównym
du Senegal
a
port
zwłaszcza
jej
stolicy,
przypada
na
stał się stolicą F e d e r a c j i F r a n c u s k i e j A f r y k i
centrum
handlu
kolonii
wchodzących
w
Federacji.
ludność
z metropolii.
Proces
skład
morskiego
t e n miał
i przemysłu
"Wtedy
też
miejsce
jeszcze
w
początek
Zachodniej,
lekkiego
napływa
Senegal
do
dla
niego
latach
ośmiu
masowo
pięćdziesiątych.
Związane to było z napływem byłych mieszkańców I n d o c h i n , po i c h d e k o l o n i z a c j i
w r o k u 1954.
F r a n c u z i s e n e g a l s c y są po dzień d z i s i e j s z y jedną z większych społeczności
pejskich
w niepodległych
utworzeniu
gal
—
państwach A f r y k i . W
roku
1968 •— a Więc w
euro
10 l a t po
Wspólnoty F r a n c u s k i e j , w skład której p r z e z d w a l a t a wchodził
zamieszkiwało
i c h 29 t y s . n a jego terenie,
z czego
Sene
aż 27,5. t y s . w
samej
stolicy r e p u b l i k i .
Podstawą
School
książki
była
of E c o n o m i c s . D a j e
obroniona
w
1969 r.
się ona wyraźnie
rozprawa
doktorska
podzielić n a d w i e
w
London
części.
Pierwsza
jest o b r a z e m
francuskiej
obecności w S e n e g a l u
w
zaś
prezentując
studium
p o s t a w społecznych
autorka
socjologiczne
okresie k o l o n i a l n y m , w
drugiej
i politycznych
m i e j s c o w y c h Francuzów z a j m u j e się c z a s a m i współczesnymi.
Bazą źródłową
wadzonych
w
d l a a n a l i z y s y t u a c j i obecnej
okresie
1966/67 według
wości f r a n c u s k i e j . R e s p o n d e n t a m i
były materiały
kwestionariusza
ankiety
z badań
przepro
z osobami
narodo
było 60 pracowników t e c h n i c z n y c h o r a z 175 osób
z a t r u d n i o n y c h n a różnych s t a n o w i s k a c h
w
sektorze p r y w a t n y m
w Dakarze
i w 5
innych miastach Senegalu.
J a k k o l w i e k p r a c a jest analizą p o s t a w ludności f r a n c u s k i e j , to j e d n a k
wokół którego
W
ona o s c y l u j e ,
są r e l a c j e
pomiędzy
białymi
a ludnością
wątkiem,
miejscową.
t e n sposób a n a l i z a h i s t o r y c z n a łączy się z analizą stosunków w o k r e s i e
współ
czesnym.
U
podstaw
lacyjna,
francuskiej
a jednym
z jej
doktryny
kolonialnej
w
założeń było, iż ludność
Afryce
stała
francuska
k r z e w i c i e l i c y w i l i z a c j i w s t o s u n k u do n i e c y w i l i z o w a n y c h
poliykta
winna
asymi-
spełniać
rolę
Afrykańczyków. Miało to,
w k o n s e k w e n c j i , doprowadzić do pełnego zrównania politycznego, społecznego i k u l
turalnego obu grup.
T a k sformułowana
w Paryżu d o k t r y n a
była j e d n a k
t y k i p o l i t y c z n e j . Większość ludności f r a n c u s k i e j
powściągliwie, a n a w e t
— j a k stwierdza
odmienna
a u t o r k a — z pogardą, co
było rzeczywistością kolonialną i koniecznością z a p e w n i e n i a
nistracji.
Choćby n a w e t
w sferze
prak
odnosiła się do powyższych założeń
uwarunkowane
funkcjonowania
admi
chciała ona postępować t a k , by założenia te były
zreali
zowane, to n i e uznawała j e d n a k tego z a możliwe.
Otóż z j a s n o
sformułowanych
nikała
jasno
zasada
ciągane
było
na
ról i s t r u k t u r w
warunkach
kolonialnych
dominacji
Europejczyków
n a d Afrykańczykami.
indywidualne
czy zbiorowe
stosunki
pomiędzy
T o zaś
jedną
a
wy
roz
drugą
248
RECENZJE
grupą. Zrównanie w p r a w a c h obu g r u p było p o w i e r z c h o w n e ,
gdyż dotyczyło j e d y n i e
n i e l i c z n y c h Senegalczyków. T y l k o ludność r o d z i m a zamieszkała w e n k l a w a c h
s k i c h uzyskała
prawa
do
panujących
stosunków
polityczne
w
obywateli
całej
kolonii
francuskich. Natomiast
autorka
formułuje
w
miej
odniesieniu
myśl
następującą:
„Zgodne z o c z e k i w a n i e m Francuzów było rządzić, n a t o m i a s t Senegalczyków — być
rządzonymi".
D o p i e r o w okresie współczesnym można obserwować zaczątki z m i a n y s y t u a c j i .
Okres
niepodległości S e n e g a l u
sunków
wzajemnych
sunków
pomiędzy
otworzył
możliwość kształtowania
obiema
grupami.
pomiędzy
pozostałym
w
Senegalu
Widoczne
francuskim
się n o w y c h
to j e s t
personelem
sto
n a bazie
sto
pomocniczym
i t e c h n i c z n y m a afrykańskimi p r a c o w n i k a m i a d m i n i s t r a c j i rządowej c z y też w s p ó l
nej p r a c y w s e k t o r z e p r y w a t n y m . B y ł a b y to próba p r a k t y c z n e g o s p r a w d z e n i a
kolonialnej
logue,
francuskiej
k o n c e p c j i cooperation
lansowanego z kolei przez
S t o s u n e k a u t o r k i do formuły
c z y też j e j o d p o w i e d n i k a
rodzimą ekipę kierowniczą
—
post-
le
dia
Senegalu.
współpracy j e s t s c e p t y c z n y . Z badań s w y c h
ciąga ona w n i o s e k , iż formuła t a jest nieco w y i d e a l i z o w a n a .
S t o s u n k i pełnej
wy
rów
ności występują a k t u a l n i e j e d y n i e w m i e j s c a c h p r a c y , i c h więc podstawą n i e m u s i
być chęć, a r a c z e j obowiązek. N a g r u n c i e p r y w a t n y m
n a t o m i a s t F r a n c u z i stanowią
w g r u n c i e r z e c z y zamkniętą grupę. C o więcej, j a k w y n i k a z badań, n i e akceptują
trwałych stosunków międzyrasowych. K o b i e t y
czyków n i e mają
W
sumie
płynące
mogą
żadnych
prywatnych
więc pracę należy
być
uznać z a ciekawą
skonfrontowane
z w y n i k a m i badań r e l a c j i o d w r o t n e j ,
jach
europejskich
W
f r a n c u s k i e mające
kontaktów
t e n sposób
z wynikami
mężów
ze społecznością
Afrykań
białą.
i pożyteczną. W n i o s k i
badań
t z n . p o s t a w ludności c z a r n e j żyjącej
wzbogacą
z
niej
n a i n n y c h obszarach czy
one wiedzę
w
zakresie
w
kra
aktualnych
stosunków społecznych n a t l e stosunków r a s o w y c h w s k a l i ogólnej.
Bogusław
Zydok
W a r t o nadmienić, iż p r a c e w t y m z a k r e s i e p r o w a d z o n e są m.in. w W i e l k i e j
B r y t a n i i . W t y m s a m y m c z a s i e co i r e c e n z o w a n a p r a c a ukazało się n o w e w y d a n i e
K e n e t h L i t t l e , Negroes
in Britain, I n t e r n a t i o n a l L i b r a r y of Sociology a n d S o c i a l
R e c o n s t r u c t i o n , L o n d o n 1972. A u t o r książki j e s t p r o f e s o r e m u n i w e r s y t e t u w E d y n
b u r g u . J e g o p r a c a ukazała się po. r a z p i e r w s z y w 1947 r. i w y w o ł a ł a ożywioną
dyskusję. J e j i s t o t n y m w k ł a d e m w rozwój w i e d z y o społeczeństwie było to, iż
podjęła o n a p r o b l e m w a r u n k ó w życia w dużym ośrodku m i e j s k i m napływowej
społeczności, odrębnej r a s o w o i k u l t u r o w o . W n o w y m w y d a n i u a u t o r uwzględnił
sugestie prof. R a y m o n d a F i r t h a . Książka składa się z dwóch części. P i e r w s z a (Trie
coloured
people
of Cardiff)
j e s t antropologiczną analizą społeczności powstałej
pod k o n i e c I w o j n y światowej, osiadłej w sąsiedztwie doków C a r d i f f u i t a m też
z a t r u d n i o n e j . W j e j skład w c h o d z i l i p r z e d e w s z y s t k i m M u r z y n i afrykańscy i z A f r y
k i Z a c h o d n i e j , A r a b o w i e i S o m a l i s i . Materiału do a n a l i z y b a d a w c z e j
dostarczyły
b a d a n i a t e r e n o w e p r z e p r o w a d z o n e w 1940 r. W drugiej części a u t o r o m a w i a h i s t o
r y c z n y i k u l t u r o w y k o n t e k s t stosunków r a s o w y c h w W i e l k i e j B r y t a n i i . P r z e d m o w ę
do drugiego w y d a n i a napisał L e o n a r d B l o o m , który przeprowadził b a d a n i a również
w C a r d i f f i e n a t e n s a m t e m a t w 30 l a t później. S w o j e w n i o s k i , j a k i wcześniejsze
w n i o s k i Y. L i t t l e , r o z p a t r u j e on n a t l e a k t u a l n y c h stosunków r a s o w y c h w społe
czeństwie b r y t y j s k i m .
1
