b251fb85f0e8a4473f4cbb5859033c14.pdf
Media
Part of Od redakcji / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1989 t.43 z.1-2
- extracted text
-
OD REDAKCJI
Wśród zeszytów monograficznych „Polskiej Sztuki Ludowej" znalazły się zarówno takie, które
opisują kulturę poszczególnych regionów kraju, jak też i dotyczące różnych społeczności narodo
wych, etnicznych, wyznaniowych, współżyjących w toku dziejów z ludnością polską wsi i miasteczek.
Szczególny oddźwięk wywołał wydany w 1985 r. (nr 3—4) zeszyt „łemkowski". Sądzę, że nie mniejsze
zainteresowanie powieniem wzbudzić ten właśnie — poświęcony kulturze Żydów polskich i jej
związkom z naszą kulturą ludową. Żydzi stanowili przecież przed wojną ponad 10% ludności
naszego kraju. Tworzyli zwartą społeczność, kultywującą własne obrzędy i obyczaje, własne treści
kulturowe. Na naszych ziemiach w obozach zagłady, zginęło ok. 6 milionów Żydów, z Polski
i z innych krajów europejskich. Obecnie zainteresowanie kulturą żydowską jest w Polsce duże, i co dla
nas ważne — także wśród etnografów. Ich dążenia do odtworzenia obrazu przeszłości, poparte
nauką języka hebrajskiego i jidisz utrudnione są jednak straszliwą dewastacją źródeł, śladów kultury
materialnej i duchowej. Redakcja pragnie tym numerem włączyć się w krąg instytucji i ludzi, którzy
usiłują zachować pamięć o kulturze, która przez setki lat współistniała z Polską we wsiach, miastach
i miasteczkach.
Idea takiego zeszytu nurtowała mnie od dawna, od końca lat pięćdziesiątych, ale wówczas, ledwie
w dziesięć lat po Holocauście nie było już kogo pytać, nie było jeszcze komu badać. Niech Pan jedzie
do Stanów! poradzono mi w Żydowskim Instytucie Historycznym. Interesowały ich inne problemy,
kultura przeważnie wydaje się działaczom mało ważna, dopiero czas wskazuje na jej znaczenie. Na
szczęście udało mi się zetknąć z dr Gizą Frenklową, etnografką wykształconą jeszcze przed wojną
w Polsce i znaną ze swych badań nad żydowską sztuką ludową. Rezultatem tych rozmów był między
innymi opublikowany w naszym piśmie Jej artykuł Wycinanka żydowska (1965 nr 3). Podjęła w nim
Frenklową sprawę poruszaną już przez polskich badaczy (m.in. Stefana Czarnowskiego) — genezy
naszej wycinanki i jej możliwych związków z żydowską. Gwoli prawdzie dodam, iż sama supozycja
takiego związku dotnęła niektórych czytelników, otrzymałem nawet kilka anonimów o podobnej
treści „Won Bejlesie do Izraela". Autorom nie mogło się pomieścić w głowie iż nie-Żyd mógł wpaść
na pomysł zamieszczenia artykułu o żydowskiej wycinance w piśmie poświęconym polskiej sztuce
ludowej.
Nim mogło dojść do opracowania obecnego zeszytu monograficznego upłynęło wiele lat. Trzeba
było rozszerzyć pole zainteresowań pisma, przyzwyczaić Czytelnika do innej optyki w patrzeniu na
zjawiska sztuki i kultury ludowej, i co najważniejsze, musiała się ukształtować grupa badaczy
(etnologów, historyków sztuki, socjologów), których kultura żydowska zaczęta interesować a nawet
fascynować. Wiązało się to z wieloma okolicznościami, w tym i reakcją wrażliwych, młodych ludzi na
istniejące obszary milczenia, problemy przemilczane a dramatyczne, jak chociażby los Mazurów,
Ślązaków, Cyganów, niszczenie śladów przeszłości, cerkiewek, cmentarzy ewangelickich, żydow
skich.
W ciągu niewielu lat uformowała się w Polsce grupa badaczy kultury żydowskiej. Jednocześnie
w Izraelu — obok Gizy Frenklowej, zajęła się kulturą ludową Żydów polskich nasza koleżanka
z Instytutu Sztuki, etnografką, Olga Mulkiewicz, która w 1968 roku wraz z mężem historykiem
— Jakubem Goldbergiem opuściła kraj i zamieszkała w Izraelu. Tam szybko zdobyła sobie pozycję
w środowisku naukowym, związana zresztą także z Polską, m.in. z naszą redakcją. Jej oraz Monice
i Stanisławowi Krajewskim, Konstantemu Gebertowi, Kazimierzowi i Marii Piechotkom, Andrzejo
wi Trzcińskiemu, Ewie Fryś-Pietraszkowej, Bogdanie Pilichowskiej, Maciejowi Krupie, zawdzięcza
my przede wszystkim możliwość przygotowania tego numeru.
Jeszcze jedno — gdy go planowaliśmy nie było jeszcze mody na tematykę żydowską. Dziś moda ta
istnieje. Ktoś, komu zakomunikowałem o tym numerze potraktował mnie dowcipem: „Czy wie Pan,
co się obecnie nosi w Polsce? Żydów na rękach!" Nie, nie chciałbym, by w takim kontekście odebrano
wysiłek autorów i redakcji. Proszę więc traktować ten zeszyt jako zarys problemów, odpowiadający
obecnemu stanowi badań, jako skromny wkład w utrwalenie śladów kultury żydowskiej na naszych
ziemiach.
Byłbym szczęśliwy gdyby w najbliższych latach mogły się ukazać podobne zeszyty monograficzne
poświęcone kulturze białoruskiej, litewskiej, niemiecko i polsko-języcznej ludności Mazur i Śląska,
ziem straconych i odzyskanych. Kultura polska szczyciła się tym. iż wchłaniała różne wpływy
i inspiracje. Jej tożsamość wynikała nie z redukcji do „rdzenia", leczę z tworzenia stopu zjawisk
i wpływów, inspiracji. Biorąc — dawała, dając — brała. Dotyczy to także kultury naszego ludu i jego
sztuki.
Aleksander Jackowski
REDAKCJA: Zbigniew Benedyktowicz (z-ca red), Aleksander Jackowski (red.), Ewa Korulska,
Anna Kunczyńska-lracka, Sławomir Sikora (sekretarz redakcji)
R A D A REDAKCYJNA: Jerzy Bartmiński, Tadeusz Chrzanowski, Marcin Czerwiński, Ewa
Fryś-Pietraszkowa, Jan Krzysztof Makulski, Franciszek Midura. Jacek Olędzki, Mieczysław
Porębski, Roman Reinfuss, Czesław Robotycki, Zofia Sokolewicz, Ludwik Stomma,Roch Sulima
WSPÓŁPRACOWNICY REDAKCJI: Zofia Bisiak, Jan Świderski
REDAKTOR TECHNICZNY: Grażyna Miętus
TŁUMACZE: Piotr Paszkiewicz i Magdalena Iwińska (ang.), Lija Skalska-Miecik (ros.)
Adres Redakcji: Instytut Sztuki PAN, ul. Długa 28, 00-950 Warszawa, skr. poczt. 994,
tel. 31-32-71/4, wewn. 227
