4a5607bcaa6c67643b5c22779e0c7c4a.pdf
Media
Part of Ludowy strój krakowski - strojem narodowym / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1976 t.30 z.2
- extracted text
-
I I . 1. U b i o r y ś w i ą t e c z n e w ł o ś c i a n z okolic Skalbmierza, 18C4 r.
Anna
Kowalska-Lewicka
LUDOWY STRÓJ KRAKOWSKI— STROJEM NARODOWYM*
Jest f a k t e m powszechnie z n a n y m , że s t r ó j noszony n i e g d y ś
Wszyscy a u t o r z y p o d n o s z ą w p ł y w insurekcji k o ś c i u s z k o w
na wsi podkrakowskiej z r o b i ł n i e b y w a ł ą wprost k a r i e r ę . Ze wszyst
skiej na rozpowszechnienie się s t r o j u krakowskiego j a k o s y m b o l u
kich polskich s t r o j ó w l u d o w y c h o n jeden a w a n s o w a ł w X I X w .
p a t r i o t y c z n o - d e m o k r a t y c z n y c h p r z e k o n a ń , w s p o m i n a j ą o fakoie,
do godności stroju narodowego. S w ą p o z y c j ę s t r ó j k r a k o w s k i usta
że j u ż w X V I I I w . w s t y l i z o w a n y c h s t r o j a c h k r a k o w s k i c h w y s t ę
lił ostatecznie na p r z e ł o m i e X I X i X X w . Pojawia się w t e d y
p o w a ł balet k r ó l a S t a n i s ł a w a A u g u s t a , p r z y c z y m w y b ó r tego
(mniej lub bardziej w i e r n y , c z ę s t o s t y l i z o w a n y , ale zawsze za
w ł a ś n i e s t r o j u p r z y p i s u j ą jego b a r w n o ś c i i w a l o r o m scenicznym.
c h o w u j ą c y swe podstawowe elementy, a przede w s z y s t k i m naz
M ó w i się t e ż wielo o m ł o d o p o l s k i e j modzie n a f o l k l o r
wę) na terenie całej Polski j a k o u b i ó r p r z y w d z i e w a n y na uroczy
c y t u j ą c s ł y n n e wesele R y d l a , u t r w a l o n e w l i t e r a t u r z e przez Sta
stości p a ń s t w o w e , religijne i inne. Staje się r ó w n i e ż reprezenta
n i s ł a w a W y s p i a ń s k i e g o . P r z y t a c z a się r ó w n i e ż w c z e ś n i e j s z ą dzia
c y j n y m strojem „ p o l s k i m " w ś r ó d naszej emigracji zagranicznej.
łalność l i t e r a c k ą — B o g u s ł a w s k i e g o Krakowiaków
Po I I wojnio ś w i a t o w e j jego p o p u l a r n o ś ć w k r a j u maleje, pozwa
z a u t o r ó w nie w y c z e r p a ł j e d n a k zagadnienia do k o ń c a , dlatego
lając dojść do g ł o s u w p o s z c z e g ó l n y c h regionach l o k a l n y m stro
t e ż wydaje się celowe d o r z u c i ć t u k i l k a u w a g , k t ó r e , b y ć m o ż e ,
jom ludowym,
mo
p r z y d a d z ą się k i e d y ś p r z y o p r a c o w a n i u c a ł o ś c i o w y m tego intere
d y na f o l k l o r y z m , przoz r o z w i j a j ą c e się n i e m a l ż e lawinowo regio
s u j ą c e g o zjawiska, j a k i m jest p r z e o b r a ż e n i e się c h ł o p s k i e g o ubio
nalne zespoły artystyczne. N a t o m i a s t w ś r ó d P o l o n i i , gdzie wiele
r u jednego regionu w s t r ó j r e p r e z e n t a t y w n y dla c a ł e g o n a r o d u .
wylansowanym, w ramach ogólnopolskiej
e l e m e n t ó w k u l t u r y polskiej okresu m i ę d z y w o j e n n e g o
zachowało
się do dziś w nie zmionionoj formie, n a d a l święci on
tryumfy,
nadal reprezentuje p o l s k o ś ć
polski s t r ó j n a r o d o w y .
Z a s t a n a w i a j ą c e jest, dlaczego w ł a ś n i e ten, a nie i n n y s t r ó j
zyskał t a k w y s o k ą
rangę?
krakowski,
i Górali.
Żaden
W procesie t y m m u s i a ł y o d e g r a ć rolę nader z ł o ż o n e c z y n n i k i :
historyczne, s p o ł e c z n o , psychologiczne i estetyczne. P o s t a r a j m y
się r o z w a ż y ć p r z y n a j m n i e j n i e k t ó r e z n i c h .
Rzuca się w oczy f a k t , że dwa, j a k ż e ż odmienne o d siebie,
ale do dziś najbardziej popularne i ż y w o t n e stroje l u d o w e : p o d
Na zagadnienie to z w r a c a ł o u w a g ę w i e l u h i s t o r y k ó w o d z i e ż y ,
halański i krakowski,
z o s t a ł y „ o d k r y t e " przez i n t e l i g e n c j ę .
To
k o s t i u m o l o g ó w i e t n o g r a f ó w , t r a k t u j ą c je j e d n a k marginesowo.
w ł a ś n i e u b i ó r G ó r a l i Podhala (a nie — p o d o b n y p r z e c i e ż
Najbardziej wszechstronnie, na szerokim tle X I X - w i e c z n y c h p r ą
G ó r a l i szczawnickich, spiskich czy c i e s z y ń s k i c h ) jest d o t ą d
dów ideologicznych (w sensie ideologii s p o ł e c z n e j i k u l t u r o w e j ) ,
szony, stanowi p r z e d m i o t
omówił je J a n St. B y s t r o ń w swej Kulturze ludowej'. Po n i m his
w y ż s z e j w a r t o ś c i . Co w i ę c e j , jeszcze w l a t a c h
torią krakowskiego s t r o j u ludowego z a j ą ł się Tadeusz Seweryn
tego w i e k u s t r ó j p o d h a l a ń s k i e k s p a n d o w a ł n a s ą s i e d n i e t e r e n y
w d w u pracach: Strój Krakowiaków
wschodnich i Historyczne
ro
g ó r s k i e : Spisz, O r a w ę — i to nie t y l k o polskie, ale i s ł o w a c k i e ,
dowody niektórych
ludowych'-. Wreszcie w z i ą ł j ą
z a ś n a p ó ł n o c w p ł y w y jego d o c h o d z i ł y do granic dawnego p o w i a
na swój warsztat Janusz K a m o c k i , k t ó r y o m a w i a szereg p r z y
t u nowotarskiego. Z a w d z i ę c z a on t o n i e w ą t p l i w i e fascynacji k u l
czyn, jakie m o g ł y w p ł y n ą ć na upowszechnienie się w Polsce stro
t u r ą Podhala, k t ó r e j u l e g ł a i n t e l e k t u a l n a elita Polski,
j u krakowskiego. W n i k l i w e j analizie poddaje z w ł a s z c z a w p ł y w
w a j ą c a w T a t r y w drugiej p o ł o w i e X I X i w p o c z ą t k a c h X X w . ,
stroju krakowskiego na m u n d u r y wojskowe okresu p o w s t a ń 1831
a k t ó r a to fascynacja z n a l a z ł a s w ó j w y r a z w t w ó r c z o ś c i literackiej,
i 1863
plastycznej i muzycznej. Rozpropagowanie przez i n t e l i g e n c j ę k u l -
r.'
polskich strojów
regionalnej
dumy
i daje
ubiór
no
poczucie
pięćdziesiątych
przyby
«7
p r z y p o m n i e ć ó w bal, w k t ó r y m u c z e s t n i c z y ł k r ó l , a na k t ó r y m
8
t a ń c z o n o k r a k o w i a k a „ w ubiorach l u d u " .
Opisując
obyczajo
szlacheckie za panowania S t a n i s ł a w a A u g u s t a Mocnego, m ó w i
K i t o w i c z o zabawach zapustnych magnaterii i przeciwstawia i m
k u l i g i w y p r a w i a n e przez s z l a c h t ę „ n i ż s z e j f o r t u n y " . O d b y w a ł y
się one m i ę d z y t ł u s t y m c z w a r t k i e m a ś r o d ą p o p i e l c o w ą i p o l e g a ł y
na t y m , że c z ł o n k o w i e jednej l u b k i l k u z m ó w i o n y c h razem r o d z i n
szlacheckich, wraz ze s w ą c z e l a d z i ą , w y r u s z a l i saniami do upat
rzonego wcześniej d w o r u . P r z y b y w s z y bez zapowiedzi, b a w i l i się
t a m i u c z t o w a l i a ż do w y k o ń c z e n i a d o m o w y c h z a p a s ó w , po c z y m
z a b i e r a j ą c ze s o b ą gospodarzy jechali dalej, do n a s t ę p n e g o dwo
r u — i t a k do k o ń c a d n i k a r n a w a ł o w y c h . „ T a k w k u l i g u , j a k o t e ż
i bez niego, w . . . ostatnie t r z y d n i zapustne przestrajali się i prze
k s z t a ł c a l i w r ó ż n e f i g u r y : m ę ż c z y ź n i za ż y d ó w , za c y g a n ó w , za
o l e j k a r z ó w , za c h ł o p ó w , za d z i a d ó w , niewiasty p o d o b n i e ż za ż y
d ó w k i , za c y g a n k i , za wiejskie k o b i e t y i dziewki, u d a j ą c m o w ą
i gestami t a k i e osoby, j a k i c h p o s t a ć na siebie b r a l i . . . " ' .
Strój
c h ł o p s k i (nie m a t u jeszcze m o w y o c h ł o p s k i m - k r a k o w s k i m ) b y ł
więc w t e d y j e d n y m t y l k o z l i c z n y c h p r z e b r a ń . To szlacheckie
przebierance
bardzo
przypominają
podobno
chłopskie
zabawy
(bursy p o d h a l a ń s k i e , k o l ę d n i k ó w i inne) i m a j ą zapewne znacznie
d a w n i e j s z ą g e n e a l o g i ę — ale nie o to t u t a j chodzi. W a ż n e jest,
że w X I X w . k u l i g zmienia swój charakter, staje się m n i e j r u
baszny i p r z y b i e r a f o r m ę c h ł o p s k i e g o wesela — i to wesela k r a k o w skiego ( i l . 4, 5). O z w y c z a j u t y m pisze Gloger: „ P r z e b i e r a n i e się
m ł o d z i e ż y kuligowej w r ó ż n e nacje i stany p o z o s t a ł o d o t ą d j a k o
zwyczaj zapustny l u d u , a przebieranie się za c h ł o p ó w p o z o s t a ł o
w zwyczaju „ k r a k o w s k i c h
wesel" p o ł ą c z o n y c h
z
10
kuligiem" .
3
2
t u r y p o d h a l a ń s k i e j d a ł o m i e s z k a ń c o m Podhala w i a r ę we w ł a s n ą
w a r t o ś ć , a t a u d z i e l i ł a się regionom s ą s i e d n i m .
Podobnie rzecz się m i a ł a ze strojem k r a k o w s k i m , t y l k o że
jego „ o d k r y c i e " n a s t ą p i ł o o w i e k w c z e ś n i e j , bo j u ż z k o ń c e m
X V I I I w . S p r z y j a ł a t e m u o g ó l n a atmosfera, j a k a się w ó w c z a s
w y t w o r z y ł a w modzie, a szczególnie modzie kobiecej. W e F r a n c j i
przebierano się za pasterzy i p a s t e r k i , p a n o w a ł s t y l z w a n y „ s i e l a n
k o w y m " . Ł u k a s z G o ł ę b i o w s k i pisze, że w drugiej p o ł o w i e r z ą d ó w
S t a n i s ł a w a A u g u s t a „ z a s z ł a co do u b i o r ó w k o b i e c y c h w całej
E u r o p i e zmiana, od i n n y c h i m y j ą p r z e j ę l i ś m y . Zarzucono wszys
t k o co dziwaczne", wprowadzono n o w y s t y l w ubiorze — „ p r o
4
stota i p r z y j e m n o ś ć jogo c e c h ą . . . " . W e s z ł a w ó w c z a s w m o d ę suk
nia kobieca zwana „ k r a k o w i a n k ą " . T e n ż e G o ł ę b i o w s k i pisze o n i e j :
„ k r a k o w i a k ó w suknia, p r z y p o m i n a j ą c a i c h u b i ó r , i c h k r o j e m zro
b i o n a s t a ł a się m o d n ą i noszono j ą z upodobaniem.
Granatowa
b y ł a z w y k l e z s z n u r k o w a n i e m i obszyciem k a r m a z y n o w y m " ' .
N i e k t ó r z y badacze p o c z ą t k i m o d y na s t r ó j k r a k o w s k i ł ą c z ą
z f a k t o m , że balet S t a n i s ł a w a A u g u s t a w y s t ę p o w a ł p o d koniec
jego panowania w s t y l i z o w a n y c h strojach
6
krakowskich , zaś
d e c y d u j ą c ą r o l ę p r z y w y b o r z e togo w ł a ś n i e a nie innego u b i o r u
ludowego m i a ł a o d e g r a ć jego „ b a r w n o ś ć " i „ s c e n i c z n o ś ć " . Możli
we, że w a l o r y a r t y s t y c z n e tego s t r o j u o d e g r a ł y t u r o l ę , ale prze
branie tancerzy w k o s t i u m y k r a k o w s k i e b y ł o , j a k s ą d z ę , nie t y l e
7
p r z y c z y n ą p ó ź n i e j s z e j m o d y , ile s k u t k i e m m o d y w c z e ś n i e j s z e j .
W y d a j e się z g o ł a nieprawdopodobne, na tle ó w c z e s n e j e p o k i , b y
k o b i e t y polskie X V I I I w . c z e r p a ł y inspiracje dla nowej m o d y
z k o s t i u m ó w scenicznych
baletnic. T o raczej
balet
przebrano
w m o d n y w ó w c z a s s t r ó j k r a k o w s k i , b y d o g o d z i ć g u s t o m publicz
ności.
Obok e l e m e n t ó w s t r o j u krakowskiego w modzie
elitarnej
i wprowadzenia t e g o ż s t r o j u na s c e n ę t e a t r u k r ó l e w s k i e g o , u b i ó r
c h ł o p ó w w ogóle, a u b i ó r c h ł o p ó w p o d k r a k o w s k i c h w szczegól
n o ś c i , stal się przebraniem k a r n a w a ł o w y m szlachty. W y s t a r c z y
68
D o s k o n a ł y opis takiego w ł a ś n i e kuligu-wesela, j a k i o d b y ł
się
w 1843 r., a w y r u s z y ł z K r z e s ł a w i c pod K r a k o w o m (dziś teren
Nowej H u t y ) , p o z o s t a w i ł n a m K a z i m i e r z G i r t l e r " .
J e d n y m z d o w o d ó w p o p u l a r n o ś c i czy — jeśli k t o ś w o l i —
mody na c h ł o p ó w p o d k r a k o w s k i c h jeszcze w X V I I I w . jest s ł y n
na opera do l i b r e t t a Wojciecha B o g u s ł a w s k i e g o — Cud
ny czyli Krakowiacy
mniema
i Górale, w y s t a w i o n a po raz pierwszy w mar
cu 1794 r. (a więc na m i e s i ą c przed b i t w ą pod
Racławicami).
Grywana p ó ź n i e j w i e l o k r o t n i e , b y ł a nie t y l k o w y n i k i e m ówczes
nej mody, ale s t a ł a się przez c a ł y wiek X I X p r o p a g a t o r k ą s t r ó j u
K r a k o w i a k ó w (a. t a k ż e i G ó r a l i ) .
N a podstawie t y c h p r z y k ł a d ó w m o ż e m y p o w i e d z i e ć , że j u ż
w X V I I I w. pod w p ł y w e m w z o r ó w p ł y n ą c y c h z Z a c h o d u zro
dziła się u nas m o d a n a w i e j s k o ś ć , k t ó r a z n a l a z ł a swój w y r a z
w
sukniach
kobiecych
(wspomniana
wyżej
„krakowianka")
i w sztuce teatralnej (balet i opera). P o m i j a m t u s p r a w ę k u l i g u ,
g d y ż p r z e b i e r a ń c ó w k u l i g o w y c h s k ł o n n a jestem ł ą c z y ć ze star
szymi niż osiemnastowieczne z w y c z a j a m i , w s p ó l n y m i dla c h ł o
p ó w i szlachty. Jedynie jego p r z e k s z t a ł c e n i e się w wesele k r a
kowskie n a l e ż y j u ż do omawianej k a t e g o r i i zjawisk z w i ą z a n y c h
z m o d ą na K r a k o w i a k ó w w ogóle. N i e p o t r a f i ę n a t o m i a s t odpo
wiedzieć na p y t a n i e , co b y ł o b e z p o ś r e d n i ą p r z y c z y n ą , że w m o
dzie na l u d o w o ś ć w X V I I I w . w y b ó r p a d ł w ł a ś n i e na s t r ó j k r a
kowski. D o m y s ł ó w m o ż e b y ć t u wiele, ale o b i e k t y w n y c h dowo
d ó w historycznych na razie b r a k .
P r z e c h o d z ą c do n u r t u patriotycznego w h i s t o r i i u t r w a l e n i a
się p o p u l a r n o ś c i
krakowskiego s t r o j u — m o m e n t e m
przełomo
w y m s t a ł a się insurekcja k o ś c i u s z k o w s k a . B i t w a p o d R a c ł a w i c a
m i , w k t ó r e j z w y k ł a wiejska piechota d y m o w a obdarzona z o s t a ł a
zaszczytnym
tytułem
Regimentu
Grenadierów
Krakowskich,
a wódz naczelny Tadeusz K o ś c i u s z k o p r z y b r a ł c h ł o p s k ą
(kra
kowską) s u k m a n ę , z a p o c z ą t k o w a ł a karierę męskiego stroju chło
p ó w podkrakowskich j a k o m u n d u r u wojskowego. „ K r a k u s i " po
j a w i a j ą się w w o j s k u p o l s k i m w latach 1813—1815, d o w o d z o n y m
przez K s i ę c i a J ó z e f a Poniatowskiego. S t r ó j k r a k o w s k i jest m u n
durem w p o w s t a n i u l i s t o p a d o w y m 1831 r .
1 2
i w walkach wyz
woleńczych W i o s n y L u d ó w 1848 r. Gloger w ś r ó d trzech t y p o
wych dla Polski f o r m a c j i
(i m u n d u r ó w ) w o j s k o w y c h w y m i e n i a
1
1
huzarię, utanów i krakusów - . Tak właśnie, u ż y t y jako mundur,
strój k r a k o w s k i poznali wszyscy Polacy z a r ó w n o w najodleglej
szych od K r a k o w a dzielnicach k r a j u , j a k i poza g r a n i c a m i . D o
jogo rozpropagowania p r z y c z y n i ł a się przede w s z y s t k i m p o p u
larność, j a k ą od ostatniej ć w i e r c i X V I I I w . , poprzez c a ł y w i e k
X I X i p o c z ą t k i X X w . cieszył się K o ś c i u s z k o . P o d o b i z n y wodza
przybranego w k r a k o w s k ą s u k m a n ę i r o g a t y w k ę z d o b i ł y przez
1 4
cały wiek X I X k a ż d y p r a w i e p o l s k i d o m .
W p o c z ą t k a c h X I X w . coraz silniej daje o sobie z n a ć tenden
cja już nio t y l k o politycznego odrodzenia P o l s k i , ale i duchowego
odrodzenia p o l s k o ś c i . Jest to reakcja z a r ó w n o na d a t u j ą c y
się
od wieku poprzedniego zalew cudzoziemszczyzny, j a k i na coraz
silniojszo w p ł y w y z a b o r c ó w , wreszcie n a s k o s t n i a ł y i b e z u ż y t e c z
ny w walce o o d r ę b n o ś ć k u l t u r o w ą n a r o d u , dotychczas o b o w i ą
z u j ą c y model klasyczny k u l t u r y . Z a c z y n a j ą d o c i e r a ć do nas idee
romantyzmu, a równocześnie panslawizmu. P r z e ł o m o w y m
staje
się rok 1818, k i e d y to u k a z u j ą się s t u d i a Chodakowskiego i B r o
1
d z i ń s k i e g o ' . I c h koncepcja jest p o d o b n a : idealizowanie s ł o w i a ń
skiej p r z e d c h r z e ś c i j a ń s k i e j przeszłości i n a w o ł y w a n i e do szuka
nia joj ś l a d ó w nie w k u l t u r z e w a r s t w e l i t a r n y c h , zbudowanej na
obcych wzorach, lecz w k u l t u r z e polskiego l u d u . U w a ż a się, że
l u d p r z e c h o w a ł w swej t r a d y c j i wiele r o d z i m y c h
pierwiastków
czysto s ł o w i a ń s k i c h , p r z e d c h r z e ś c i j a ń s k i c h . N a l e ż y je o d s z u k a ć ,
w y d o b y ć z zapomnienia i na nich b u d o w a ć n o w ą k u l t u r ę naro
dową.
N o w a ideologia, k t ó r a
z n a l a z ł a niezwykle p o d a t n y
grunt
i szybko zaczęła się r o z w i j a ć , stawia w z u p e ł n i e i n n y m niż do
tychczas świetle k u l t u r ę c h ł o p s k ą . J u ż się jej nio u w a ż a za p r y
m i t y w n ą , w u l g a r n ą , g o d n ą l e k c e w a ż e n i a — bo
to w ł a ś n i e
ona
p r z e c h o w a ł a d a w n ą k u l t u r ę naszego n a r o d u . O d k u l t u r y ludowej
I I . 2. Sceniczny s t r ó j k r a k o w i a n k i . Rys. s y g n o w a n y : Eustachy Z . ,
22 x 16,2 c m , X I X w . U . 3. G ó r a l z Czarnego Dunajca. R y s . z t o k i
Teofila K o p y s t y ń s k i o g o . I I . 4, 5. Przebranie kuligowe „ k r a k o w
skie" z k o ń c a X I X w . : gorset i s p ó d n i c a . I I . 6. Stylizowana kierezja k r a k o w s k a , szyta j a k o liberia dla dworskiego stangreta,
z końca X I X w.
69
I I . 7. D r u ż b a z banderii ż y d o w s k i e j w strojach k r a k o w s k i c h na weselu c ó r k i rabina H a l b e r s t a m m a z Bobowej, lata trzydzieste.
oczekuje się, że to ona odrodzi k u l t u r ę e l i t a r n ą , w niej szuka się
(dzięki
inspiracji do t w ó r c z o ś c i , z w ł a s z c z a literackiej. T a k i stosunek do
K r a k o w s k i e j , j a k j ą w t e d y nazywano), ale udziela schronienia l i
działającej
tu
Wszechnicy
Jagiellońskiej — Akademii
k u l t u r y l u d o w e j n i e z w y k l e podnosi jej r a n g ę , c z y n i j ą wzorem
c z n y m d z i a ł a c z o m p o l i t y c z n y m z i n n y c h dzielnic. Zwraca t o po
do
nownie oczy c a ł e g o k r a j u n a d a w n ą stolicę P i a s t ó w i J a g i e l l o n ó w ,
naśladowania.
N a nowej ideologii k u l t u r o w e j
o p a r t y jest r o z w i j a j ą c y
się
w t y m czasie r u c h s p o ł e c z n y , c a ł k o w i c i e k i e r o w a n y przez ó w c z e s
n ą inteligencję
(chłopi nie m a j ą t u swego u d z i a ł u — m ó w i się
na samo miasto i o t a c z a j ą c y go region.
L u d p o d k r a k o w s k i , w k t ó r y m o d powstania k o ś c i u s z k o w
skiego d o p a t r y w a n o się szczególnej dzielności i p a t r i o t y z m u , nie
o n i c h , ale bez n i c h ) . N a dawniejsze koncepcje r ó w n o ś c i s p o ł e c z
z a w i ó d ł nadziei w okresie n a j c i ę ż s z e j p r ó b y — n i e u o z e s t n i c z y ł
nej w s z y s t k i c h s t a n ó w n a k ł a d a się coraz to silniejsze p r z e ś w i a d
w rzezi galicyjskiej w 1846 r. Przeciwnie, u ś w i a d o m i e n i e n a r o d u
czenie, ż e wyzwolenie p o l i t y c z n e P o l s k i m o ż l i w e jest t y ł k o p r z y
m u s i a ł o t u b y ć istotnie w i ę k s z e n i ż w i n n y c h dzielnicach k r a j u ,
w s p ó ł u d z i a l e w a r s t w y c h ł o p s k i e j . P i e r w s z y m tego p r z y k ł a d e m
g d y ż kosynierzy k r a k o w s c y ponownie w y s t ą p i l i zbrojnie w obro
była armia kościuszkowska.
U p a d e k p o w s t a n i a listopadowego
u t w i e r d z a jeszcze i d e o l o g ó w r u c h ó w w o l n o ś c i o w y c h , że bez
po
wstania c a ł e g o n a r o d u nie m a co m a r z y ć o p o w o d z e n i u w a l k i
nie polskiej s p r a w y w okresie W i o s n y L u d ó w . P r z y c z y n i ł o się t o
jeszcze do u t r w a l e n i a p o p u l a r n o ś c i l u d u krakowskiego w całej
Polsce.
zbrojnej z zaborcami. N a l e ż y w i ę c nie t y l k o c z e r p a ć z k u l t u r y
P o ł o w a X I X w . t o okres nasilenia m o d y n a „ k r a k o w i a k ó w "
naSZe^O l u d u , ale iść m i ę d z y l u d i u ś w i a d o m i ć go o jego w ł a s n e j
i s t r ó j k r a k o w s k i . P o j a w i a się zwyczaj przebierania s ł u ż b y dwor
w a r t o ś c i i p r z y n a l e ż n o ś c i do n a r o d u polskiego. Ó w c z e ś n i ideolo-
skiej, szczególnie s t a n g r e t ó w w u b i ó r k r a k o w s k i , k t ó r y t y m
d z y - a g i t a t o r z y nowego r u c h u p r z y w d z i e w a j ą s t r ó j c h ł o p s k i
m y m staje się rodzajem l i b e r i i " . Poza o g ó l n ą m o d ą na
z y s k a ć zaufanie w s i
by
a r ó w n o c z e ś n i e z a m a n i f e s t o w a ć swe demo
kratyczne p o g l ą d y
sa
wszystko
co k r a k o w s k i e , gra w t y m w y p a d k u rolę zapewne b a r w n o ś ć i j u
n a c k i w y g l ą d takiego stroju, z w ł a s z c z a barwnej kierezji ( i l . 6).
J a k k o l w i e k wspomniane t u koncepcje nie m a j ą
niego w p ł y w u na r o z w ó j p o p u l a r n o ś c i s t r o j u
bezpośred
ludowego
Krako
c z a p k i z p a w i m i p i ó r a m i i pasa z b r z ę k a d ł a m i .
Widowiskowy
charakter m a j ą t e ż wprowadzone w 2. p o ł . X I X w. banderie k r a
w i a k ó w , s ą j e d n a k d o s k o n a ł y m p r z y g o t o w a n i e m psychologicz
kowskie — o d d z i a ł y o d ś w i ę t n i e u b r a n y c h K r a k o w i a k ó w na
n y m w a r s t w e l i t a r n y c h do p r z y j ę c i a w a r t o ś c i k u l t u r y c h ł o p s k i e j ,
niach ( i l . 8). P o j a w i a j ą się one p r z y okazji u r o c z y s t o ś c i z w i ą z a
a t y m samym stroju
n y c h z p r z y b y c i e m w y b i t n y c h o s o b i s t o ś c i politycznych
chłopskiego.
P o w r ó ć m y j e d n a k do samego s t r o j u k r a k o w s k i e g o . Jego po
ko
i kościel
n y c h , a t a k ż e p r z y u r o c z y s t o ś c i a c h weselnych, zrazu w s a m y m
p u l a r n o ś ć , d a t u j ą c a się jeszcze z k o ń c a X V I I I w., zyskuje dalsze
K r a k o w i e , p ó ź n i e j i poza jogo granicami. Banderie w strojach kra
poparcie w w y p a d k a c h p o l i t y c z n y c h X I X w . W 1815 r. powstaje
kowskich
Rzeczpospolita K r a k o w s k a , j a k o j e d y n y po rozbiorach skrawek
skich ( i l . 7 ) i ' .
wolnej polskiej ziemi. W c i ą g u 33 l a t swego istnienia m a l e ń k a
Rzeczpospolita staje się nie
70
t y l k o o ś r o d k i e m polskiej
kultury
w y s t ę p o w a ł y nawot na n i e k t ó r y c h weselach ż y d o w
M o d ę na l u d o w y s t r ó j k r a k o w s k i z a p r o p a g o w a ł a na p r z e ł o
mie X I X i X X w . M ł o d a Polska. D o s z ł y do g ł o s u z a r ó w n o czyn-
n i k i patriotyczne, s p o ł e c z n e ( p r z y b i e r a j ą c e
czasem groteskowe
S t a r a l i ś m y się p o d d a ć analizie n i e k t ó r e
wyselekcjonowane
formy c h l o p o m a ń s t w a ) , j a k r ó w n i e ż — w t y m w y p a d k u c h y b a
c z y n n i k i , j a k i e w p ł y n ę ł y na r o z w i n i ę c i e się m o d y na s t r ó j k r a
przede w s z y s t k i m — w a l o r y artystyczne k u l t u r y p o d k r a k o w s k i e j
k o w s k i . P o d z i a ł to na pewno w d u ż e j mierze sztuczny, g d y ż w k u l
na tle szarzyzny ó w c z e s n e j m o d y elitarnej. Fascynacja b a r w n ą ,
turze polskiej X I X w. t r u d n o o d r ó ż n i ć ideologię s p o ł e c z n ą od na
wsią p o d k r a k o w s k ą z n a l a z ł a s w ó j a r t y s t y c z n y w y r a z w malar
r o d o w o - w y z w o l e ń c z e j . K a ż d a nowo r o d z ą c a się idea l i t e r a c k a ,
stwie m ł o d o p o l s k i m , w ó w c z e s n e j literaturze (Sewer) i teatrze,
n a u k o w a , s p o ł e c z n a p r z o s j ą k n i ę t a b y ł a w t y m czasie n a r o d o w ą
z Weselem W y s p i a ń s k i e g o na czele. Sprawy te są j u ż
n a m histo
i d e ą w o l n o ś c i o w ą i jej m i a ł a s ł u ż y ć . Dlatego toż w ś r ó d c z y n n i k ó w ,
rycznie bliższe i powszechnie znane, nie b ę d z i e m y więc p o ś w i ę
j a k i e w p ł y n ę ł y na upowszoehnienio się s t r o j u krakowskiego j a k o
cać i m t u więcej miejsca.
stroju
P r z e g l ą d r ó ż n y c h faz m o d y na s t r ó j k r a k o w s k i
należałoby
zakończyć jego n a j n o w s z y m i dziejami. Jeszcze w okresie m i ę d z y
wojennym b y ł a to m o d a nader ż y w o t n a ; s t r ó j k r a k o w s k i
nadal
pelnil rolę stroju narodowego. Starsze pokolenie p a m i ę t a jeszcze
rewie wojskowe okresu m i ę d z y w o j e n n e g o z okazji ś w i ą t narodo
wych, kiedy to c z ę s t o w y s t ę p o w a ł o d d z i a ł k r a k u s ó w na koniach.
Banderie krakowskie m o ż n a b y ł o o g l ą d a ć a ż do I I w o j n y ś w i a t o
wej. W s z k o ł a c h uczono się t a ń c z y ć k r a k o w i a k a , a w czasie pro
cesji religijnych d z i e w c z y n k i przebrane w stroje k r a k o w s k i e sy
p a ł y k w i a t y . Po k r a k o w s k u ubierano nieraz dzieci z okazji ś w i ą t
narodowych i religijnych. W s ł y n n y c h Sukiennicach k r a k o w s k i c h
szereg k r a m ó w s p e c j a l i z o w a ł o się w s p r z e d a ż y d z i e c i ę c y c h ubio
narodowego, na p i e r w s z y m miejscu s k ł o n n a jostem sta
w i a ć c z y n n i k i p a t r i o t y c z n e , w y w o d z ą c e się od p o w s t a n i a k o ś
ciuszkowskiego, a za d z i e ń , w k t ó r y m z r o d z i ł a się c h w a ł a s t r o j u
krakowskiego, u w a ż a m d z i e ń b i t w y p o d R a c ł a w i c a m i . N i o m o ż
na p o m i n ą ć c a ł e g o szeregu p r z y c z y n , k t ó r e p o d b u d o w a ł y i p ó ź
niej u t r w a l i ł y p o z y c j ę tego s t r o j u (ideo p r a s ł o w i a ń s k o ś c i k u l t u r y
ludowej, ideo demokratyczne i t d . ) , ale b y ł y b y to c z y n n i k i , k t ó r e
p o d b u d o w a ł y b y k a ż d y inny strój chłopski. W y j ą t e k stanowi jody
nie owa nie w y j a ś n i o n a bliżej X V I I I - w i e c z n a m o d a „ k r a k o w s k a " ,
jaka poprzedziła wystąpienie kosynierów Kościuszki. B y ć możo,
to ona w ł a ś n i e s t w o r z y ł a p o d a t n y g r u n t , na k t ó r y m t a k
łatwo
p r z y j ą ł się i u t r w a l i ł w z ó r K r a k u s a z p ó l r a c ł a w i c k i c h .
J a k ż o ż r ó ż n y w y r a z p r z y b i e r a ł a m o d a na s t r ó j
krakowski!
rów krakowskich — t r a d y c j a t a ż y ł a jeszcze przez pierwsze d w u
X V I I I - w i e c z n a suknia w y r a ż a ł a p o w r ó t do n a t u r y , do p r o s t o t y
dziestolecie po I I wojnie. K r a k o w i a c y i K r a k o w i a n k i b y l i nieod
s t r o j u . S t r ó j k r a k o w s k i s t a ł się t r a d y c y j n y m
łączną d e k o r a c j ą d o ż y n e k p a ń s t w o w y c h i ś w i ą t
Dzieci
w a ł o w y m ( k u l i g o w y m ) szlachty. P ó ź n i e j zrobiono z niego liborię
( i l . 9).
w strojach k r a k o w s k i c h w i t a ł y i ż e g n a ł y k w i a t a m i
przebraniom karna
osobistości,
stangretów, a równocześnie był wyrazem walki o wolność i jako
ś w i a t a politycznego t a k polskie, j a k i c u d z o z i e m c ó w . Wreszcie,
taki mundurem wojskowym. Był manifestacją uczuć patriotycz
o czym t e ż j u ż wiele pisano, s t r ó j k r a k o w s k i p e ł n i ł rolę narodo
n y c h a zarazem orientacji demokratycznej i z b l i ż e n i a do
wego stroju polskiego w ś r ó d Polonii, bez w z g l ę d u n a t o , s k ą d
b y ł t a k ż e w i d o m y m znakiem szacunku dla k u l t u r y ludowej j a k o
po
ludu,
chodzili ludzie, k t ó r z y go przywdziewali, b y w ten s p o s ó b zama
k o n t y n u a c j i rodzimej k u l t u r y s ł o w i a ń s k i e j . Oceniono też jogo ma-
nifestować o d r ę b n o ś ć od o t a c z a j ą c e g o ,
l o w n i c z o ś ć i p i ę k n o . Może w ł a ś n i e dlatego, że w y r a ż a ł t a k wiele
obcego narodowo
łeczeństwa, a r ó w n o c z e ś n i e p r z y n a l e ż n o ś ć do n a r o d u
8
(il. 10) i . F u n k c j ę t ę p e ł n i
już t y l k o u b i o r e m dzieci
spo
polskiego
idei, że k a ż d y m ó g ł w n i m z n a l e ź ć s y m b o l swych u c z u ć politycz
t a m nadal, c h o ć o ile w i e m , s t a ł się
n y c h , s p o ł e c z n y c h , estetycznych — s t a ł się strojem n a r o d o w y m ,
polonijnych.
w s p ó l n y m dobrem wszystkich P o l a k ó w .
I I . 8. Banderia k r a k o w s k a z l a t t r z y d z i e s t y c h naszego stulecia.
71
9
N a l e ż a ł o b y jeszcze na z a k o ń c z e n i e p o s t a w i ć p y t a n i e — dla
checkiej, ż y w y m nadal, m i m o o d w r o t u o d staroszlacheckich ido
czego a k u r a t u b i ó r c h ł o p s k i a nie szlachecki z y s k a ł w X I X w .
a ł ó w . S t r ó j szlachecki ( w y d o b y w a n y j u ż t y l k o j a k o r e k w i z y t h i
rangę stroju ogólno-narodowogo ? Przyczyn mogło
wiele,
storyczny n a u r o c z y s t o ś c i rodzinne w sforach a r y s t o k r a t y c z n y c h
w s k a ż ę t u j e d n a k te t y l k o , k t ó r e w y d a j ą m i się szczególnie istot
rzadziej drobno-szlacheckieh) b y ł c e c h ą w y r ó ż n i a j ą c ą warstwi
ne. Przedo w s z y s t k i m t r a d y c y j n y s t r ó j szlachecki (czy szlachoc-
u w a ż a n ą wciąż jeszcze za p r z o d u j ą c ą i przebranie się w e ń z w y k
k o - m i o s z c z a ń s k i , t z w . s t r ó j polski) z a g i n ą ł znacznie w c z e ś n i e j n i ż
lego mieszczanina, a t y m bardziej c h ł o p a , nawet w najlepszycl
c h ł o p s k i . J u ż z k o ń c e m X V I I I w . obserwujemy jego g w a ł t o w n y
p a t r i o t y c z n y c h intencjach, u w a ż a n o b y ł o b y za n i e t a k t , „ s t r o j e
regres. A l e nie to b y ł o n a j w a ż n i e j s z e . P o w a ż n ą rolę m o g ł o t u ode
nie się w cudze p i ó r a " . N a t o m i a s t w w y p a d k u , k i e d y szlachcii
g r a ć s k o m p r o m i t o w a n i e się t r a d y c y j n e j „ s z l a c h e t c z y z n y " , k t ó r a
czy mieszczanin p r z y w d z i e w a ł na siobie s t r ó j c h ł o p s k i l u b jego ele
doprowadziła
Odnowy politycznej
men t y , m a n i f e s t o w a ł nie t y l k o p a t r i o t y z m i d e m o k r a t y c z n ą orien
i moralnej n a r o d u t r u d n o b y ł o s z u k a ć w t y m , co ł ą c z y ł o się z nie-
t a c j ę : s a m y m t y m f a k t e m r o b i ł niejako zaszczyt warstwie c h ł o p
c h w a l e b n ą n i e d a w n ą p r z e s z ł o ś c i ą . Wielo nadziei p o k ł a d a n o w l u
skioj. Ś m i e m w y r a z i ć t u przypuszczenio, że ta sama cyganerii
dzie (często b e z k r y t y c z n i e i d e a l i z o w a n y m ) , w n i m widziano p r z y
m ł o d o p o l s k a , w y w o d z ą c a się p r z e c i e ż w w i ę k s z o ś c i ze sfer szła
szłość n a r o d o w ą . J e d n ą z p r z y c z y n , dla k t ó r y c h s t r ó j c h ł o p s k i ,
chockich, k t ó r a t a k c h ę t n i e s t r o i ł a się w s u k m a n y ,
a nie szlachecki, s t a ł się r e p r e z e n t a t y w n y , w i d z ę t a k ż e w zakorze
bez e n t u z j a z m u , g d y b y K u b a z Wesela czy nawet p e ł e n g o d n o ś ć
n i o n y m g ł ę b o k o w s p o ł e c z e ń s t w i e p o l s k i m do I I w o j n y ś w i a t o w e j
Czepiec u b r a l i się w d o w ó d zbratania się w s z y s t k i c h s t a n ó w —
p r z e k o n a n i u o w y ż s z o ś c i s p o ł e c z n e j i t o w a r z y s k i e j w a r s t w y szla
w kontusze
do
upadku
niepodległości.
być
patrzyłaby
szlacheckie.
PRZYPISY
* U w a g i na marginesie r e f e r a t ó w w y g ł o s z o n y c h na O g ó l n o
polskim Seminarium P o ś w i ę c o n y m Strojowi Ludowemu, K r a k ó w ,
listopad 1974 r .
J a n St. B y s t r o ń , Kultura ludowa, „ B i b l i o t e k a K u l t u r y " ,
t . 1, w y d . Trzaska, E v e r t , M i c h a l s k i , Warszawa 1947. O intere
s u j ą c y m nas zagadnieniu na s t r o n a c h : 376—389.
Tadeusz Seweryn, Strój Krakowiaków
wschodnich, „ A t l a s
Polskich S t r o j ó w L u d o w y c h " , cz. V , z. 9, W r o c ł a w 1960 oraz te
goż autora, Historyczne
rodowody niektórych
polskich
strojów
ludowych, „ R o c z n i k M u z e u m Etnograficznego w K r a k o w i e " ,
t . V , K r a k ó w 1974.
1
2
72
3
N a t y m miejscu p r a g n ę p o d z i ę k o w a ć dr Januszowi K a m o c k i e m u za u d o s t ę p n i e n i e m i maszynopisu swej nie publiko
wanej p r a c y : Wpływy
polityczne na strój ludowy
Małopolski
południowej
w dobie porozbiorowej. 1772—1918, a szczególnie
r o z d z i a ł u V : Ekspansja
ubioru krakowskiego.
Wytworzenie się
mody na strój krakowski. Jestem M u r ó w n i e ż w d z i ę c z n a za cenne
u w a g i , j a k i c h nio szczędził po przeczytaniu pierwszoj redakcji
niniejszego p r z y c z y n k u . D z i ę k u j ę r ó w n i e ż za u w a g i p a n i o m
prof. dr I r e n i e T u r n a u i m g r K r y s t y n i e H e r m a n o w i c z - N o w a kowej.
4
Ł u k a s z G o ł ę b i o w s k i , Ubiory w Polszczę od najdawniejszych
czasów aż do chwil obecnych sposobem dykcyonarza ułożone i opisane
przez .... Warszawa 1830, s. 64.
G o ł ę b i o w s k i , Ubiory w Polszczę
s. 179. Prawie d o s ł o w n i e
w i a d o m o ś ć t ę p o w t a r z a Z y g m u n t Gloger, Encyklopedia
Staro
polska, Warszawa 1972, t . I I I , s. 94, a za n i m w s p ó ł c z e ś n i histo
rycy ubiorów.
Seweryn pisze w c y t . p r a c y Strój Krakowiaków
wschod
nich: „ T a n c e r k i — j a k d o k u m e n t u j e t o gwasz Antoniego Za
leskiego, z r e z y g n o w a ł y z o b o w i ą z k o w y c h na wsi zapasek, p r z y j ą w s z y k r ó t k i e do k o l a n s p ó d n i c z k i k r y n o l i n o w a t o w y d ę t e
i zdobne w o k o ł o a ż w cztery szerokie szlaki falbanek z n a s z y t ą
U nasady w s t ą ż k ą k o l o r o w ą l u b b ł y s z c z ą c ą l a m ą . Reszty s t r o j u
d o p e ł n i a ł y nausznico z k w i a t ó w , kaftan k o ł o w y , b i a ł e p o ń c z o s z k i
i płytkie pantofelki.
5
6
S t r ó j z a ś p a r t n e r a t a k modnie odzianej t a n c e r k i s k ł a d a ł się
z r o g a t y w k i zdobnej w p i ó r a pawie, z b i a ł y c h l u b ż ó ł t y c h spodni
wpuszczonych w m i ę k k i e cholewy b u t ó w oraz z granatowego
kaftana, do k t ó r e g o dodawano t r ó j k ą t n ą s u k ę , suto ornamento
w a n ą naszyciami ze srebrnych g a l o n i k ó w i b ł y s z c z ą c y c h sze
l ą ż k ó w " (s. 25).
7
N i e jest w y k l u c z o n e , ż e do przebrania baletu k r ó l e w s k i e g o
w stroje k r a k o w s k i e p r z y c z y n i ł się i n c y d e n t opisany przez Go
ł ę b i o w s k i e g o . Pisze on, nie p o d a j ą c niestety d a t y , że „ g d y Sta
n i s ł a w A u g u s t b y ł w K r a k o w s k i e m na b a l u , t a ń c o w a n o k r a k o
w i a k a w ubiorach l u d u " . Rzecz c a ł a z a k o ń c z y ł a się r o m a n t y c z n i e ,
g d y ż k r ó l oczarowany p i ę k n e m i b a r w n o ś c i ą t a ń c a u ł a t w i ł
j e d n e m u z tancerzy m a r i a ż z u k o c h a n ą , na k t ó r y d o t ą d rodzice
p a n n y nie d a w a l i przyzwolenia. Ł u k a s z G o ł ę b i o w s k i , Gry i zabawy
różnych stanów w kraju całym, lub niektórych tylko prowincjach,
Warszawa 1831, s. 321—322.
P o r ó w n a j p r z y p i s 7.
8
9
J ę d r z e j K i t o w i c z , Opis obyczajów za panowania Augusta III,
„ B i b l i o t e k a N a r o d o w a " , Seria I , n r 88, W r o c ł a w 1950, s. 549—550.
Gloger, Encyklopedia
Staropolska, t . I I I , s. 118.
1 0
1 1
K a z i m i e r z G i r t l e r , Opowiadania, t . I : Pamiętniki
z łat
1803—1831, t . I I : Pamiętniki
z łat 1832—1857, K r a k ó w 1971.
Przedmowa i w y b ó r t e k s t u Z b i g n i e w J a b ł o ń s k i . Opracowanie
t e k s t u i p r z y p i s y Z b . J a b ł o ń s k i i J a n Staszek
Ze w z g l ę d u na w y j ą t k o w ą w a r t o ś ć tego ź r ó d ł a t a k dla oby
c z a j o w o ś c i ó w c z e s n e j , j a k i d l a h i s t o r i i s t r o j u krakowskiego
oraz, żo ź r ó d ł o t o jest m a ł o znane i w y k o r z y s t y w a n e , u w a ż a m
za celowe przytoczenie t u o p i s ó w , na j a k i e się p o w o ł u j ę : „ Z n a n y
t o w s z y s t k i m k u l i g o w y obyczaj, że n i b y to przedstawia wesele
k r a k o w i a k ó w . Odwieczna sielanka, k t ó r ą szlachta o d g r y w a ć
l u b i ł a . . . B y ł a w t y m k u l i g u p a n n ą m ł o d ą panna T e k l a K o b y
l i ń s k a , a narzeczonym I g n a c y O d r z y w o l s k i , m o j a ' ż o n a sta
r o ś c i n ą , p a n i P i o t r o w a m ł y n a r k ą , a d r u h i e n i d r u ż b ó w , i gawiedzi,
par ze d w a d z i e ś c i a . . . W k u l i g u nie szło o k o m e d i ę , o n a ś l a d o
wanie w i e ś n i a c t w a , bo to z b l i ż a ł o b y go do karczemnej ochoty,
na całej p r z e c i e ż zabawie m u s i a ł y b y ć cechy w i e ś n i a c z e ,
bez k t ó r y c h k u l i g t r a c i ł b y s w ó j charakter. Scena z a s a d z a ł a się
na t y m , że n i b y to p a ń s t w o , dziedzice, p o d e j m u j ą s w ą h o j n o ś c i ą
wesele p o d d a n y c h , poza t y m nie szla dalej ż a d n a i n t r y g a . . .
Co do s t r o j ó w , te w ostatnich czasach p o s u n ę ł y się — j a k o
i wszystko — do z b y t k u . U b r a n i e m ę s k i e b y ł o n a s t ę p n e : ko
szulka m a się r o z u m i e ć d e l i k a t n a , webowa, m a j t k i szerokie
do b u t ó w , ż ó ł t e , n a n k i n o w e , n a ś l a d u j ą c e s k ó r z a k i ; b u t y z cho
l e w a m i n i e z b y t w y s o k i m i , u t y c h obcasy obito b l a c h ą b i a ł ą ,
brzęczącą, gdy w t a ń c u nogą o nogę bito hołubce, zwłaszcza
w mazurze. O d pasa s p a d a ł a na m a j t k i n i b y to koszulka, właści
wie fartuszek, mocno sfaldowany, o s z y t y blaszkami ś w i e c ą c y m i
i k o r o n k a m i . Opasywano się n a to pasem z b i a ł e g o rzemienia,
t a k z w a n y m k o w a n y m , bo c z ę s t o n a b i t y b y ł m o s i ę ż n y m i ćwiecz
k a m i i k ó ł k a m i m o s i ę ż n y m i , u tego b y w a ł i n o ż y k , i krzesiwko.
Z c a ł e g o t e ż u b r a n i a wiejskiego t e n jeden rodzaj pasa prze
c h o w a ł się w p i e r w o t n e j formie, g d y go za mego d z i e c i ń s t w a
p a m i ę t a m . N a k o s z u l ę wdziewano k a f t a n , c z y l i k a m i z e l ę ciemno
szafirowego k o l o r u , z cienkiego sukna, z g u z i c z k a m i , p ę t l i c z k a m i ,
hafteczkami, j e d w a b i e m k a r m a z y n o w y m s z y t ą , a za w i e r z c h n i ą
s u k n i ę s u k m a n ę , jeśli b y ł a b i a ł a , a j a k g r a n a t o w a to j u ż zwala się
k a r a z j ą . R o g i u niej r z ę s i s t o blaszkami z ł o t y m i i s r e b r n y m i ,
i j e d w a b i e m k a r m a z y n o w y m b y ł y w desenie rozmaite wyszywane,
a z a ś k o ł n i e r z u n i e j , n a plecy s p a d a j ą c y , na dnie czerwonyn
b y w a ł wzorzysto n a s z y t y r ó ż n y m i ś w i e c i d ł a m i , blaszl
folgami i t p . . . . P o d s z y j ą świeciła spinka, a b y w a ł a nie ża
droga. Czapka czerwona z c z a r n y m b a r a n k i e m , u niej r ó ż
ś w i e c ą c e k w i a t k i i koniecznie pawio p i ó r a . . . B i a ł e sukn
b y ł y u ż y w a n o na k u l i g przez p o w a ż n e f i g u r y , n i b y to star
s o ł t y s a , m ł y n a r z a , k t ó r y t e ż w kapocie m i e s z c z a ń s k i e j b j
Organista, podobnie b a k a ł a r z , m i e w a ł na sobie ż u p a n kwieć
opasany c z e r w o n y m w e ł n i a n y m pasem, a ż y d e k pacht
czy p r o p i n a t o r , t y l k o miasto czosnku i cebuli p a c h n i a ł Joc
-Clubem l u b Ess-Bouquetem.
Co k o b i e t y , te m i a ł y pole do w y b o r u k o l o r ó w w e d ł u g
w ł a s n e j w o l i , co i m b y ł o do t w a r z y . O r g a n i ś c i n a , starość
s o ł t y s k a , m ł y n a r k a — m a t r o n y p o w a ż n i e j s z e m i e w a ł y ubra
M o j a ż o n a ... m i a ł a s p ó d n i c ę k a r m a z y n o w a
adamaszku
galonami u d o ł u o b s z y w a n ą , czarny a k s a m i t n y gorsocik, sza
rowany w ą s k i m i k o r o n k o w y m i g a l o n k a m i , na wierzch sukir
k o b i e c ą , c z y l i k u b r a k g r a n a t o w y sukienny, suto b r a m o w i
sięgający w y ż e j k o l a n , f u t e r k i e m b i a ł y m podszyty. Fartuszel
t e n b y ł cackiem w y t w o r u . N a głowie chustka b i a ł a , po wiej
w i ą z a n a , bardzo strojna. K o r a l e ogromne, k o l c z y k i d u ż e , wres
chustka kolorowa do n a k r y c i a k i b i c i po zdjęciu k u b r a k a . D o u
r a n i ą j e j , a szczególnie u ł o ż e n i a c h u s t k i na głowie, p o d ł u g n<
najpierwszej m o d y k r a k o w s k i e j , p r z y c h o d z i ł a m ł y n a r k a ki
s ł a w s k a , B ł a ż e j o w a K u l k o w a , j a k o m i s t r z y n i . Koszyczek na n
z owocami, c i a s t k a m i , d o p e ł n i a ł całości . . . " Girtler, Opowiada)
t . I I , s. 142—145.
P r z y okazji n a d m i e n i ć n a l e ż y , że u t e g o ż G i r t ł e r a m a
s z c z e g ó ł o w y opis autentycznego c h ł o p s k i e g o podkrakowskii
u b i o r u z r. 1827, gdzie m ó w i n p . o f u t r z a n y c h spodniach haf
w a n y c h w k w i a t y , o fartuszkach noszonych przez m ę ż c z y z n i
W p o w s t a n i u l i s t o p a d o w y m obywatele K r a k o w a i z
m i a ń s t w o o k r ę g u Wolnego M i a s t a w y s t a w i l i o d d z i a ł k r a k u s ć
k t ó r y r u s z y ł do K r ó l e s t w a na pomoc p o w s t a ń c o m . Kazimit
G i r t l e r t a k opisuje krakusa, k t ó r e g o w y e k w i p o w a ł i wys
do powstania j a k o swego z a s t ę p c ę : „ U b i ó r , koszule, spodl
p ł ó c i e n n e , r a j t u z y szaraczkowe s k ó r ą podszyte, b u t ó w dwie pat
sukmana b i a ł a , druga na wierzch bura, szkalmierska. Czap
k r a k o w s k a czerwona z c z a r n y m b a r a n k i e m , pas s k ó r z a n y
T a k w y g l ą d a ł krakus drugiego p ó ł k u . " Girtler, Opowiadam
t. I , s. 448.
Gloger, Encyklopedia Staropolska, t . I I I , s. 94—95.
Zagadnienie w p ł y w u u b i o r u krakowskiego na m u n d
w o j s k o w y o m a w i a szczegółowo w zamieszczonym dalej a r t y k u
Janusz K a m o c k i , dlatego nie b ę d ę się n i m t u szerzej zajinowa
P r a g n ę t y l k o p o d k r e ś l i ć , że p r z y j ę c i e tego s t r o j u j a k o m u n d u i
s t a ł o się j e d n y m z g ł ó w n y c h c z y n n i k ó w Uznania go p ó ź n i
za s t r ó j n a r o d o w y .
Chodzi o Zoriana D o l ę g ę Chodakowskiego i jego prat
O Słowiańszczyżnie
przed chrześcijaństwem
i K a z i m i e r z a Brt
d z i ń s k i e g o s t u d i u m O kłasyczności
i romantyczności.
Czerp
t u z p r a c y J . St. B y s t r o n i a , Kultura ludowa, k t ó r y obszern:
o m a w i a t ę s p r a w ę na s. 376—386.
B y s t r o ń , Kultura ludowa, s. 388; Seweryn, Strój Krala
itiaków wschodnich, s. 31—32.
W latach t r z y d z i e s t y c h o d b y ł się w K r a k o w i e ś l u b c ó r l
jednego z w y b i t n y c h f i z y k ó w , profesora U n i w e r s y t e t u Jagiellon
skiego. Orszakowi weselnemu t o w a r z y s z y ł a do k o ś c i o ł a banderii
k r a k o w i a k ó w . N a d o w ó d rozpowszechnienia się tego zwyczajt
c y t u j e się ś l u b c ó r k i c a d y k a z B o b o w e j , gdzie również wystąpili
banderia k r a k o w s k a z ł o ż o n a z miejscowych ż y d ó w przebranycl
w stroje k r a k o w s k i e . Bogata dokumentacja fotograficzna tej UFO
c z y s t o ś c i znajduje się w a r c h i w u m M u z e u m Etnograficznegt
w Krakowie.
B y s t r o ń , op. c i t . , s. 401 pisze: „ G d y s ł y s z y m y o j a k i m i
balu k o l o n i i polskiej g d z i e ś za g r a n i c ą , to zazwyczaj dowia
d u j e m y się o tancerzach w strojach l u d o w y c h , k t ó r y c h przyjmo
wano z aplauzem; o t ó ż stroje te prawie zawsze s ą , czy t e ż raczej
m a j ą b y ć k r a k o w s k i e . W t a k i c h t e ż strojach w y s t ę p u j ą grupy
e m i g r a n t ó w na u r o c z y s t o ś c i a c h n a r o d o w y c h ; włościanie z Pomo
rza czy spod W i l n a , k t ó r z y n i g d y K r a k o w a nie widzieli, robotnicy
z Ł o d z i czy W a r s z a w y d e m o n s t r u j ą s w ą p o l s k o ś ć , w k ł a d a j ą c
s t r ó j k r a k o w s k i ; po k r a k o w s k u s ą t e ż przybrane dzieci emi
g r a n t ó w , k t ó r e c z ę s t o nie u m i e j ą j u ż poprawnie m ó w i ć po p o l s k u " .
1 2
1 3
1 4
1 5
1 6
1 7
1 8
U. 1 — repr. ż a r t . K . Girtłera w „Tyg. Ilustrowanym", 1864, X , s, 404; ii. 2 — zbiory Gabinetu Rycin Muzeum Narodowego w Krakowie; il. 3-8 — zbiory Muzeum
Etnograficznego w Krakowie; i i . 7-11 — zdjęcia d. agencji fotograficznej „Światowid", klisze obecnie w arch. Muz. Etn. w Krakowie
Fot.: M. Maśllriski — i l . 1 (repr.), 6; J. Kubiena — i l . 4, 5
