810d96752d41df64700f1bc355700394.pdf

Media

Part of Z problematyki muzealnictwa etnograficznego w Danii / ETNOGRAFIA POLSKA 1969 t.13 z.1

extracted text
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X I I I : 1969 z. 1

MAREK

ARPAD

KOWALSKI

Z P R O B L E M A T Y K I M U Z E A L N I C T W A ETNOGRAFICZNEGO
W DANII
Kraje skandynawskie można nazwać krajami muzeów, a Dania nie
stanowi t u wyjątku. Powyższe sformułowanie wynika zarówno z faktu
istnienia wielkiej ilości muzeów różnego typu rozrzuconych na obszarze
całego kraju, jak i z wielkiej ich popularności wśród społeczeństwa.
Sama Kopenhaga może poszczycić się liczbą ok. 50 muzeów wszelkiego
rodzaju, przewodniki zaś po Zelandii wymieniają ok. 30 najbardziej
interesujących muzeów i instytucji o podobnym profilu.
W społeczeństwie duńskim istnieje żywe zainteresowanie muzeami.
Wczesne i szybkie uprzemysłowienie kraju oraz zanikanie tradycyjnej
kultury wiejskiej spowodowały już w końcu X I X w. akcj-ę mającą na celu
uchronienie zabytków tej kultury przed całkowitym zniknięciem i co
ważniejsze, zatarciem jej w pamięci i umysłach ludzi. Należało więc
udostępnić całemu społeczeństwu zbiory kultury ludowej — miało to
związek z potrzebą zachowania ciągłości tradycji ogólnonarodowej. Jak
stwierdza bowiem wielu autorów , kultura duńska jest w dużej mierze
kulturą wsi, kulturą ludową i chłopską, co koresponduje z popularnymi
stereotypami myślowymi określającymi Duńczyków jako naród chłopów,
żeglarzy i rybaków. Żywiołowe powstawanie i rozwój muzeów były
więc wynikiem rozwoju gospodarczego i kulturalnego, a także potrzeb
naukowych i społecznych. Te ostatnie mogą być odzwierciedlone przez
liczby dotyczące frekwencji w niektórych placówkach: Muzeum Naro­
dowe w Kropenhadze zwiedziło w 1966 r. 400 000 osób, skansen w Sorgen­
f r i pod Kopenhagą 150 000 osób; Muzeum Historii Miasta notuje 100 000
zwiedzających , skansen w Odense — ponad 160 000 osób, a w Aarhus
x

2

1

P. M i c h e l s e n , H . R a s m u s s e n ,
s e u m , C o p e n h a g e n 1955.
2

T a i d a l s z e l i c z b y s ą d a n y m i za rok
skandynawskich,
„ L u d " , t. 41: 1954, cz. 2.

Danish

Peasant

1953

A. Z a r ę b y ,

wg

Culture,

National

Uwagi

o

Mu­

muzeach

172

MAREK ARPAD

KOWALSKI

ponad 100 000 widzów. Oczywiście nasilenie frekwencji, szczególnie
w muzeach pod otwartym niebem, przypada na okres letni.
Niniejszy artykuł będzie poświęcony opisowi etnograficznych zbiorów
muzealnych z dużym uwzględnieniem skansenów oraz działalności oświa­
towej muzeów i ich organizacji. Materiały do tych zagadnień pochodzą
z rozmów i dyskusji z pracownikami naukowymi muzeów i instytucji
etnograficznych, z duńskich i polskich publikacji dotyczących szerokiej
dziedziny muzealnictwa, wreszcie z własnych obserwacji autora.

MUZEALNE

ZBIORY

ETNOGRAFICZNE

W Danii zasadniczo nie istnieją samodzielne muzea etnograficzne.
Najczęściej kolekcje etnograficzne lub historyczno-etnograficzne sta­
nowią część zbiorów muzeów wielodziałowych, można spotkać się też
z wydzielonymi kolekcjami muzeów regionalnych obejmujących dzięki
swojemu profilowi całość kultury danego terenu. Bywa też, że poszcze­
gólne typy zbiorów są odrębnymi instytucjami, np. skanseny czy muzea
poświęcone jakiemuś zagadnieniu, ale na ogół wchodzą one w skład
jednej instytucji jako jej oddziały. Taką właśnie strukturę ma Muzeum
Narodowe (Nationalmuseet) w Kopenhadze. Jest to jedno z największych
i najstarszych muzeów na świecie, które posiada najbogatsze
w Danii zbiory etnograficzne. Jemu więc będzie poświęcony najbardziej
obszerny opis, gdyż na tym przykładzie najlepiej można przedstawić
model muzealnictwa duńskiego i jego problemów.
Zbiory Nationalmuseet składają się z siedmiu autonomicznych działów
znajdujących się pod wspólnym zarządem:
Dział Duńskiej Starożytności: od okresu lodowcowego do czasów
Wikingów.
Dział Wieków Średnich: do 1750 r.
Dział Historii (po 1750 r.) i K u l t u r y Ludowej Danii.
Dział Starożytności Klasycznej.
Dział Numizmatyczny.
Dział Etnograficzny (tu: K u l t u r Pozaeuropejskich — Den etnografiske
Samling, czyli Zbiory Etnograficzne).
Siódmym działem jest muzeum skansenowskie (Frilandsmuseet)
w Sorgenfri pod Kopenhagą podlegające administracyjnie Muzeum
Narodowemu i objęte tą samą dyrekcją.
Pierwsze trzy działy określa się mianem zbiorów duńskich (De danske
samlinger). Dział Etnograficzny zaś, znany też pod tradycyjną nazwą
Królewskiego Muzeum Etnograficznego (Det Kongelige Etnografiskemuseet), dzieli się na trzy zasadnicze sekcje: Ludów polarnych i Indian

MUZEALNICTWO

ETNOGRAFICZNE W DANII

173

amerykańskich (Polarfolk og Indianere); Ludów pierwotnych obszarów
tropikalnych (Tropiske Naturfolk); Kultur Azji (Asiatiske Kulturfolk).
Zbiory etnograficzne grupują się w dwóch działach (o skansenie
będę mówił później): w Dziale K u l t u r y Ludowej (Dansk Bondestand)
i w Dziale Etnograficznym. Zastosowana tu terminologia wymaga
krótkiego wyjaśnienia. Mianem etnografii (czy też etnologii) określa się
naukę zajmującą się jedynie ludami pozaeuropejskimi — pierwotnymi
oraz społeczeństwami Azji i prekolumbijskiej Ameryki, dla badania zaś
kultury ludowej Danii i Europy przyjmuje się nazwę folklorystyki, czy
może, tłumacząc bardziej adekwatnie, ludoznawstwa. W dalszym ciągu
wywodów określenie „etnografia", „etnograficzny" będę stosował raczej
w przyjęty u nas sposób i tylko, jeśli to będzie rzeczywiście konieczne,
zgodnie z duńską terminologią.
Część najbardziej cennych zabytków Muzeum Narodowego datuje
się z połowy X V I I w. Z tego okresu właśnie wywodzi się tradycja Muze­
um, a bierze ona swój początek w Gabinecie Osobliwości Fryderyka I I I
i Królewskiej Izbie Sztuki (Royal A r t Chamber zwana też Indian Galllery), na którą składało się szereg zbiorów pozaeuropejskich: Gottorps
Samling, Warms Samling i t d . Jednak o właściwym Muzeum można
mówić dopiero od roku 1807, gdy Frederik Münter i Rasmus Nyerup
powołali do życia Królewską Komisję Ochrony Starożytności (Royal
Commission for the Preservation of Antiquities). Od tego czasu następuje
szybki rozwój Muzeum,, a szczególne zasługi na t y m polu położył Chri­
stian J. Thomsen. W latach 1818—1820 po raz pierwszy w świecie
zorganizował on kolekcję prehistoryczną wiążącą się z trzema okresami
rozwoju ludzkości: kamienia, bronzu i żelaza. W 1824 r. wszystkie roz­
proszone dotychczas zbiory zostały połączone i zgromadzone pod jednym
dachem jako Muzeum Sztuki. Duży napływ eksponatów, zwłaszcza
egzotycznych, postawił przed Muzeum nowe wymagania. W owym czasie
Dania była mocarstwem kolonialnym, do niej należały Nikobary, które
przeszły pod zarząd Wielkiej Brytanii w 1869 г.; od 1671 r. położone na
Morzu Karaibskim Wyspy Dziewicze odkupione przez Stany Zjednoczone
dopiero w 1920 г., wreszcie faktorie położone na wybrzeżu obecnej
Ghany, którymi Dania władała od poł. X V I I do poł. X I X w. Istnienie
posiadłości zamorskich pobudzało badaczy, podróżników i kupców do
przedsiębrania wypraw na dalekie lądy. Pociągało to za sobą poznawanie
innych ludów, co było m. in. jednym ze stymulatorów rozwoju etnologii.
Dzięki tym czynnikom C. J. Thomsen mógł utworzyć w 1841 r. pierwsze
na świecie Muzeum Etnograficzne (Det Kongelige Etnografiskemuseet)
— poprzednika obecnego Działu K u l t u r Pozaeuropejskich Muzeum Na­
rodowego. Uwieńczeniem działalności Thomsena było utworzenie
w 1851 r. kolekcji starożytności.

174

MAREK ARPAD KOWALSKI

W 1881 r. Bernhard Olsen założył Duńskie Muzeum Ludowe (Dansk
Folkemuseet) nadal czasem tak właśnie nazywany obecny Dział K u l t u r y
Ludowej. W 1890 r. wszystkie kolekcje i muzea zostały połączone
w całość organizacyjną i znalazły się pod wspólną dyrekcją tworząc
Muzeum Narodowe. Rzecz ciekawa, że zbiory pozaeuropejskie stanowiły
wtedy część działu Duńskiej Starożytności.
Tak więc na przestrzeni niespełna 90 lat poszczególne zbiory i kolekcje
znajdujące się w posiadaniu wielu indywidualnych właścicieli, w y w o ­
dzące się z okresu istnienia gabinetów osobliwości, i będące raczej kurio­
zami, stały się w pełni wartościowymi obiektami o znaczeniu naukowym
dzięki dużemu wysiłkowi organizacyjnemu ludzi zainteresowanych roz­
wojem muzealnictwa. Obecny kształt i zasady organizacyjne przyjęło
Muzeum w 1920 r. — przeszło wówczas pod zarząd państwowy. Muzeum
skansenowskie, 'tzw;. siódmy dział Muzeum Narodowego, powstało
w 1901 r.
Przyjęło się w Danii wyodrębniać k u l t u r ę miejską, dworską i wiejską
(dosłownie: chłopską). Ostatnia reprezentowana jest przez zbiory etno­
graficzne w naszym rozumieniu tego słowa, dwóm pierwszym poświęcone
są odrębne muzea bądź działy placówek wielotematycznych. Za przykład
może służyć przekształcony obecnie w muzeum dworek Holmegard
w pobliżu Fensmark (Zelandia) lub Kobenhavns Bymuseet — Muzeum
Miasta Kopenhagi. Często jednak ich elementy splatają się ściśle ze
sobą i eksponowane są nierozdzielnie. Poważniejsze poza Nationalmuseet
zbiory etnograficzne grupują się w k i l k u dalszych muzeach:
Muzeum Rolnictwa (Landbrugsmuseet) w Sorgenfri pod Kopenhagą
eksponuje w przekroju historycznym kolekcję narzędzi i sprzętu r o l n i ­
czego. Bakkehus w Kopenhadze przedstawia wnętrze domu duńskiego
w stylu z X I X w. Z placówek terenowych na wzmiankę zasługuje m u ­
zeum w Kogę (płd. Zelandia) i w Maribo (wyspa Lolland) obrazujące
kulturę tych regionów.
Ciekawy typ instytucji stanowią muzea dzielnic Kopenhagi: Amager
i Christianshavn. Tradycje kulturowe Amager wyraźnie odbijają od
jednorodnej raczej kultury duńskiej; dzięki napływowi tam w X V I w.
osadników holenderskich zachodziły pewne procesy kulturowe, wzajemne
zapożyczenia. Różnice te dały swój wyraz głównie w stroju i budow­
nictwie. Te właśnie zagadnienia są wysunięte na plan pierwszy w M u ­
zeum Amager. Portowa dzielnica Christianshavn stanowiła ongiś odrębne
miasto. Muzeum poświęcone przeszłości i teraźniejszości Christianshavn
(Brostes Samling — zbiory Broste'a, dawna prywatna fundacja)' przed­
stawia dzieje żeglarstwa, handlu i rybołówstwa — zajęcia po dziś dzień
związane z tą dzielnicą. Na wystawie znajdują się też eksponaty po­
chodzące z krajów, których statki zawijały do Christianshavn (np.

MUZEALNICTWO E T N O G R A F I C Z N E W DANII

175

z Polski sakralna rzeźba ludowa obok kolekcji plakatów filmowych),
a także z dawnych duńskich posiadłości zamorskich.
Muzeum Handlu i Żeglugi (Handels- og Sofartsmuseet) w Helsingor
(płn. Zelandia) gromadzi bogate zbiory związane z t y m i zagadnieniami.
Znajdujące się w Muzeum eksponaty przedstawiają historię duńskiego
handlu i żeglarstwa od czasów Wikingów do dni dzisiejszych. Osobno
przedstawiona jest historia duńskiej ekspansji kolonialnej udokumento­
wana bogatymi kolekcjami z Indii Zachodnich, Nikobarów, A f r y k i
Zachodniej i obszarów arktycznych. Handels- og Sofartsmuseet to
doskonały przykład muzeum poświęconego wprawdzie określonemu
zagadnieniu, lecz posiadającego zbiory wielotematyczne. Natomiast dwa
wyżej wymienione muzea dzielnicowe już ze swej istoty zawierają
kolekcje o różnej tematyce i zagadnieniach. Mieszane zbiory znajdują
się też w salach C L . Davids Samling zajmującego się średniowieczną
sztuką Islamu oraz europejskimi sztukami pięknymi i stosowanymi
z X V I I I w; zasadnicze kolekcje dotyczące tego zagadnienia zgrupowane
są w Muzeum Sztuki Dekoracyjnej (Kunstindustrimuseet) przedstawiają­
cego duńską i obcą sztukę dekoracyjną począwszy od średniowiecza.
Z egzotyką wiąże się Carl Kjersmeiers Samling obejmujący zbiory afry­
kańskie badacza i naukowca Carla Kjersmeiera. Szczególnie bogato re­
prezentowana jest sztuka. W Liseleje (płn. Zelandia) znajduje się Knud
Rasmussensmuseet — muzeum poświęcone pamięci Rasmussena, badacza
kultur eskimoskich, wielokrotnego uczestnika i kierownika wypraw ark­
tycznych organizowanych przez Danię w ciągu pierwszych trzech dzie­
siątków lat naszego stulecia. Kolekcja w znacznej mierze pochodzi ze
zbiorów samego badacza.
Można by wyliczać dalsze jeszcze muzea, jednak dotychczas wymie­
nione są najpoważniejszymi i posiadają najbogatsze zbiory wiążące się
w sposób niewątpliwy z zagadnieniami etnograficznymi.
ZAGADNIENIA

WYSTAWIENNICTWA

Muzea to nie tylko instytucje naukowe, istotną rolę w ich pracy
odgrywają problemy oświaty, z którymi bezpośrednio wiąże się zagad­
nienie wystawiennictwa. W działalności wystawowej musi się uwzglę­
dniać zarówno widza dorosłego o różnych stopniach możliwości odbioru
ekspozycji, jak i dzieci. Wystawa zatem powinna być zrozumiała, podana
w przystępny sposób, tak by eksponaty znajdowały się w otoczeniu
zbliżonym do rzeczywistego. Z tych względów wypływa realistyczny
charakter ekspozycji w duńskich muzeach, dostrzegalny zwłaszcza przy
organizacji zbiorów wymagających pokazania ich nie jako poszczególnych
eksponatów, lecz we wzajemnym związku i szerokim treściowo otoczeniu,

176

MAREK

ARPAD

KOWALSKI

np. izba mieszkalna z zachowanym wystrojem wnętrza, warsztat rze­
mieślnika: stolarza, kowala, garncarza, posiadający komplet narzędzi
i przedmiotów potrzebnych do pracy. Wyposażenie tych izb, zbiór narzę­
dzi i ich rozmieszczenie odpowiadają najczęściej spotykanym, typowym
wzorom rzeczywistym — zachowana jest duża wierność. Podobnie rzecz
się przedstawia w przypadku zbiorów egzotycznych; np. przy ekspozycji
domostw eskimoskich, afrykańskich lub jakichkolwiek innych. Dla
zwiększenia autentyzmu wprowadza się do niektórych wystaw modele
postaci ludzkich, a tam, gdzie jest to potrzebne, również i zwierzęcych,
np. psie zaprzęgi Eskimosów. Modele owe stosowane są do przedsta­
wiania różnych zajęć codziennych, czynności gospodarczych i wreszcie
— co jest niemal regułą — do eksponowania stroju.
W t y m rozwiązaniu wystaw uderza jednak pewna sztuczność sytuacji,
realizm zaś niejednokrotnie przekształca się w trudny do przyjęcia
naturalizm. Alternatywą byłby bogaty materiał fotograficzny — duże
powiększenia i ilustracje dodatkowo oświetlające zagadnienia związane
z wystawą. Możliwość ta jest oczywiście brana pod uwagę i stosowana,
zwłaszcza przy projektowaniu nowych lub reorganizacji dotychczasowych
wystaw, jednak ekspozycje starsze nadal zachowują tradycyjny, głęboko
realistyczny wygląd, a ich fotograficzne uzupełnienie jest raczej skąpe.
Wystawione zbiory muszą być w jakiś sposób usystematyzowane
i przejrzyście ułożone, tak by eksponaty były łatwe do odbioru przez
widza — nie tylko przez specjalistów, ale i przez szerokie masy spo­
łeczeństwa. W większości muzeów ekspozycja zbiorów duńskich obejmuje
takie zagadnienia, jak gospodarstwo domowe, rybołówstwo i myślistwo,
rzemiosło i wytwórczość domowa, architektura wnętrza domu mieszkal­
nego i gospodarczego, stroje oraz ceremonie i obrzędy doroczne. Brak
rolnictwa i budownictwa w szerszym zakresie wynika z tego, że zagad­
nienia te są dokładnie przedstawione w muzeach skansenowskich,
nadto zbiory dotyczące rolnictwa znajdują się w całkowicie samodziel­
nym Landbrugsmuseet, o k t ó r y m wspomniałem wyżej. Inaczej jednak
wygląda rozmieszczenie owych tematów na wystawie. Zasadą jest, że
na ogół ekspozycja ułożona jest geograficznie (z w y j . muzeów regional­
nych) pokazując całość kultury ludowej określonego terytorium kraju.
Ów podział geograficzny rozbity jest przerywnikami jednotematycznych
kolekcji z całego kraju. Tak więc np. w Nationalmuseet po zbiorach
prezentujących kolejno Bornholm, Amager i Zelandię, pojawia się kolek­
cja tkanin z całej Danii ogólnie ilustrująca to zagadnienie, po przedsta­
wieniu różnych regionów Jutlandii — oglądamy wnętrza domów ze wszy­
stkich zakątków kraju. Kryterium geograficzne jest jeszcze bardziej
wyraźne w zbiorach pozaeuropejskich. W przypadku Muzeum Narodo­
wego ciągowi Syberia — Grenlandia — Ameryka Płn. — Ameryka

MUZEALNICTWO ETNOGRAFICZNE W DANII

177

Płd. — Oceania — Australia — Indonezja — Madagarskar — Afryka
całkowicie podporządkowane są zbiory przedstawiające k u l t u r ę ludów
kolejno następujących po sobie, wg tego schematu geograficznego.
W układ powyższy wkomponowane są kolekcje Ameryki prekolumbij­
skiej. Są zatem zestawione zbiory Ameryki współczesnej i sprzed 1492 г.,
bez baczenia na chronologię. Nieco osobno eksponowane są wysokie
kultury Azji choć i one nie wyłamują się z przytoczonego układu.
W rezultacie niewątpliwie otrzymuje się w pewien sposób zbudowaną
całość, w której jednak żelazna logika dominuje chwilami nad racjo­
nalnością. Wiąże się z t y m jeszcze technika wystawiennicza. W gablotach
i na półkach umieszcza się możliwie wiele przedmiotów, aby przekazać
widzowi najbardziej wierną próbkę życia ludów różnych części świata
i regionów Danii. Sąsiadują więc ze sobą stroje, broń, dzieła sztuki,
obiekty k u l t u i narzędzia — wszystko pochodzące z kręgu tej samej
kultury. Wystawy są więc raczej przeładowane nazbyt wielką ilością
eksponatów i momentami nieczytelne.
Trzecim (przy organizowaniu zbiorów podstawowym) czynnikiem,
obok autentyzmu i kryterium geograficznego, jest zachowanie perspek­
t y w y historycznej. Każda kolekcja, a nawet obiekt osadzone są w kon­
tekście czasowym i powiązane z innymi pochodzącymi z tego samego
okresu. Jeśli ram czasowych nie można wydobyć przez ułożenie zbioru,
wówczas określa się je dodatkowymi elementami — objaśnieniem, napi­
sem. Wiele zresztą kolekcji nosi charakter historyczno-etnograficzny.
Dzieje rolnictwa w Danii liczą prawie 5 tys. l a t . Przez cały ten długi
okres było to główne zajęcie w kraju i aż do początku X X w. zatrudniało
W iększą część ludności Danii. Zbiory Dansk Folkemuseet w Kopenhadze
urządzone jako wystawa kultury wiejskiej są ujęte w klamry czasowe
od 1600 do 1900 r. Kolekcja jest tak zorganizowana, by pozwoliła zrozu­
mieć podstawowe cechy ogólnej kultury narodowej i jej jedność z euro­
pejską kulturą w całości.
3

T

Znakomicie rozwiązana jest sprawa informacji widza. Eksponaty
zaopatrzone są krótkimi, przystępnymi opisami i wyjaśnieniami. Przy
ogólnych objaśnieniach znajdują się mapy, plany, szkice. Niejednokrotnie
napisy wyjaśniające są wielojęzyczne, podobnie jak przejrzyste i do­
kładne, starannie wydawane katalogi. Wszystkie te czynniki pozwalają
dobrze orientować się w zbiorach.
Wystawiennictwo to jeden z podstawowych problemów pracy mu­
zeów. Zagadnienie to jest różnie rozwiązywane przez poszczególne
instytucje w zależności od tradycji, dominujących szkół i prądów w na­
uce, wreszcie takich czy innych prób osiągnięcia możliwie najlepszego
3

Michelsen,

Rasmussen,

12 — Etnografia Polska, t. X I I I , z. 1

op.

cit.,

s. 9.

178

MAREK ARPAD

KOWALSKI

rezultatu dzięki zachowaniu pewnych elementów dotychczasowych wzo­
rów i eliminację tego, co uważa się za złe. Nie zdaije więc egzaminu
zasada zdecydowanego, konsekwentnego trwania przy jednym t y l k o
kryterium podziału zbiorów, niezależnie od tego, czy będzie ono tematycz­
ne, historyczne, czy też geograficzne. Dopiero ich połączenie przy właś­
ciwie wyważonych proporcjach może dać należytą ekspozycję zapewnia­
jąc jej jasność i czytelność dla nieprzygotowanego widza, nie tracąc
przy t y m naukowych wartości.
Bardzo ścisła jest współpraca między szkołami a muzeami. Dla
nauczycieli organizowane są kursy muzealne, część zajęć szkolnych
odbywa się w bezpośrednim kontakcie ze zbiorami przy współudziale
przeznaczonego do tych zadań pracownika muzealnego o przygotowaniu
pedagogicznym. Wszystkie muzea posiadają wyszkolonych przewodników
— specjalistów określonych zagadnień. Niezależnie od tego niektóre
muzea organizują odczyty i spotkania z publicznością. Tak np. Muzeum
Narodowe urządza w każdym miesiącu cotygodniowe tzw. „niedzielne
popołudnia" (Sondagsaftener), w czasie których pracownicy naukowi
wygłaszają prelekcje popularnonaukowe. Jest to zespół tematów z każdej
dziedziny reprezentowanej przez poszczególne działy Muzeum. Ożywiona
działalność wystawienniczo-oświatowa upowszechnia w społeczeństwie
znajomość kultury Danii i krajów obcych oraz wzbudza duże zaintereso­
wanie i znajomość spraw muzealnictwa.
MUZEA

SKANSENOWSKIE
4

Muzea skansenowskie można podzielić na dwa zasadnicze t y p y .
1. Muzea powstałe z obiektów przeniesionych z właściwego i m terenu
na obszar wybrany i przystosowany dla muzeum. Mogą to być skanseny
składające się z kilku budynków albo duże parki etnograficzne.
2. Muzea powstałe z obiektów pozostawionych na miejscu i tam
zabezpieczonych. Zależnie od wielkości i znaczenia są to pojedyncze
obiekty rozrzucone na obszarze całego kraju — pod ochroną i nie pełniące
już funkcji użytkowej albo całe wsie i dzielnice miejskie pozostawione
na miejscu i czynne gospodarczo, w których dba się o zachowanie trady­
cyjnego budownictwa, rzemiosła itp.
Największym muzeum skansenowskim w Danii jest Frilandsmuseet
(Muzeum pod otwartym niebem) w Sorgenfri pod Kopenhagą. Jest to
muzeum kultury wiejskiej. Frilandsmuseet zostało założone w 1901 r.
przez Bernharda Olsena, dyrektora ówczesnego Duńskiego Muzeum
Ludowego (Dansk Folkemuseet) i objęło obszar 3 5 ha. W początku swe;

4

ny

P o d z i a ł ó w p r o p o n u j e K . Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a , Park
etnograficz­
— Muzeum
pod otwartym
niebem,
„ Ł ó d z k i e S t u d i a E t n o g r a f i c z n e " , t. 1: 1959.

MUZEALNICTWO ETNOGRAFICZNE W DANII

179

go istnienia Frilandsmuseet było instytucją p r y w a t n ą wspieraną zasiłka­
mi państwa. Pod zarząd państwowy przeszło w 1920 г., gdy stało się
częścią kopenhaskiego Muzeum Narodowego. Przez wiele lat skansen
żmudnie gromadził obiekty nie prowadząc bardziej aktywnej działal­
ności.
Przełomowy był rok 1940, od którego datuje się szybki rozwój pla­
cówki. Ożywienie pracy muzealnej od tego właśnie czasu tłumaczy się
dużymi subwencjami państwa w okresie okupacji — była to forma lo­
katy kapitału pomijająca instytucje niemieckie, a zatem szczególny spo­
sób ratowania mienia narodowego; nadto czas okupacji przyczynił się
do wzrostu uczuć patriotycznych społeczeństwa, wyrażających się m. i n .
w podkreślaniu tradycji kulturowych Danii. Wszystkie te wydarzenia
przyczyniły się do spopularyzowania skansenu. Obecnie Frilandsmuseet
rozłożone jest na terenie 35,5 ha i posiada rezerwowe obszary dla dal­
szego rozwoju. Gromadzi ono 45 obiektów, w t y m 37 domostw i zabudo­
wań gospodarczych. W większości pochodzą one z obecnego terytorium
Danii i Wysp Owczych (Faeroerne), część zaś z połudmowoszwedzkich
prowincji: Skane, Halland i Blekinge, które wchodziły do 1658 r. w skład
królestwa Danii oraz ze Schleswigu utraconego na rzecz Prus po wojnie
1864 r.
Budynki — zbiór starych zabudowań gospodarskich, młynów, chat —
zostały przeniesione z ich rodzinnych okręgów w naturalne otoczenie
w wiejskim parku i wyposażone w tradycyjne meble i sprzęty. W ten
sposób Muzeum daje obraz starych, wiejskich, duńskich domów w tej
postaci, w jakiej istniały one w różnych regionach geograficznych i róż­
nych warunkach ekonomicznych. Większość tych budynków to domy
farmerów i drobnych właścicieli, ale są też domy żeglarzy, rybaków,
młynarzy i rzemieślników wiejskich. Celem Muzeum jest ukazanie wa­
runków życia wsi, pokazanie domostw i farm wyposażonych w narzędzia
i sprzęty oraz sposobu ich użycia.
Głównym problemem pracy każdego skansenu jest gromadzenie bu­
dowli, a nawet całych domostw i zabudowań. Powstaje szereg koniecz­
nych do rozwiązania zagadnień technicznych. Ongiś była to słaba strona
pracy muzeów duńskich. Po przeniesienu obiektu do parku, rekonstru­
owano go, wymieniając zniszczone części na nowe. W rezultacie obiekt
tracił właściwy sobie wygląd. Wkrótce jednak zmieniono postępowanie
— zachowuje się maksimum autentyzmu. Rekonstrukcja, jeśli jest ko­
nieczna, ogranicza się do kilku najniezbędniejszych działań, w przypad­
k u zniszczonych części zastępuje się je nowymi, ale stosownie dobrany­
mi, odpowiadającymi wiekiem i pochodzącymi z tej samej okolicy, z k t ó ­
rej wywodzi się budynek. Przed przeniesieniem obiektu wykonuje się
pomiary, plany i modele dla uchwycenia architektonicznych właści-

180

MAREK

ARPAD

KOWALSKI

wości budowli i stanu jego zachowania, by przy ustawianiu w muzeum
utrzymać możliwie wierny wygląd. Nie zawsze jednak możliwe jest
uchwycenie dokładnej daty każdego budynku. Nawet jeśli wiadomo,
kiedy był wzniesiony, w ciągu lat zachodziły modyfikacje, które w spo­
sób istotny zmieniały jego oryginalny wygląd i charakter. W muzeach
pod otwartym niebem szczególnie ważne są zabiegi konserwatorskie.
Budowle umieszcza się więc w bezwzględnie suchym miejscu na cemen­
towych fundamentach. Części drewniane poddaje się impregnującym
kąpielom niszczącym zarazem drzewne szkodniki, wobec domów zaś
już stojących zabiegi konserwatorskie stosuje się co roku. We wnętrzu
budynków, dzięki centralnemu ogrzewaniu (oczywiście ukrytemu),
utrzymywana jest stała temperatura, co zabezpiecza przed niszczącym
działaniem klimatu tak obiekty, jak i znajdujące się w ich wnętrzu
eksponaty stanowiące wyposażenie domostw.
Problemy wystawiennictwa w skansenach wynikają z przenoszenia
obiektów w odmienne dla nich środowisko i z dużego ich zgęszczenia.
Muzeum w Sorgenfri rozpościera się na terenie płaskim, pozbawionym
raczej wzniesień, zgodnym z r ó w n i n n y m krajobrazem duńskim. Zagad­
nieniem jest natomiast oddanie naturalnego powiązania obiektów z mo­
rzem, co jest koniecznością nie tylko ze względu na rolniczy, lecz
w znacznym stopniu rybacki charakter kultury ludowej Danii. Zrezygno­
wano z tworzenia sztucznych zbiorników wodnych w obawie przed naz­
byt sztucznym wyglądem. Krajobraz typowy dla reprezentowanych
w parku regionów tworzy się zatem przez otoczenie zabudowań rośli­
nami właściwymi dla tych części kraju, z których pochodzą obiekty.
Istnieje stopniowe przejście od regionu do regionu dzięki zmiennemu
rozmieszczeniu b u d y n k ó w — zwartemu bądź rozproszonemu, korespon­
dującemu z gęstością zaludnienia danego okręgu kraju. Inną wreszcie
metodą uniknięcia zbyt natarczywego sąsiedztwa obiektów z różnych
regionów jest oddzielanie ich pasami i kępami drzew, pozostawianiem
pustego, łąkowego obszaru itp.
Wspomniana wyżej troska o zachowanie autentyzmu budowli, za­
pewnienie i m naturalnego otoczenia i grupowanie wg zasady geogra­
ficznej jest wspomagana przez, próbę tchnięcia w nie życia. Zatrudnieni
w skansenie mężczyźni i kobiety ubrani w stroje ludowe zajmują się
czynnościami gospodarczymi — wyplataniem koszyków, wykonywaniem
narzędzi, snycerstwem, garncarstwem, hodowlą zwierząt, bo i te znaj­
dują się w skansenie. Pracują też w skansenie fachowcy — mistrzowie
ciesielscy, młynarze itd. Wyroby, rzemieślnicze wytwarzane na miejscu
przeznaczane są na sprzedaż wśród zwiedzających i w specjalnych skle­
pach, będąc jednym ze źródeł dochodów muzeum.
W muzeach skansenowskich odbywają się kilka razy do roku wido-

181

MUZEALNICTWO ETNOGRAFICZNE W DANII

wiska związane z obrzędami dorocznymi, obchody z okazji świąt Boże­
go Narodzenia, Wielkanocy, a zwłaszcza dnia świętojańskiego — 24
czerwca, pod nazwą „midsommer" (dokładnie: środek lata) i dożynek.
We Frilandsmuseet, w k t ó r y m wybudowana jest estrada i amfiteatr dla
publiczności, każdej niedzieli w lecie urządzane są pokazy tańca ludo­
wego.
Oprócz największego — Frilandsmuseet, mniejsze skanseny kultury
wiejskiej znajdują się w Maribo (Loüand) i w Ribe (Jutlandia). W Odense na wyspie Fyn (Fionia) istnieje duży skansen Den Fynske Landsby
(Fiońska Wieś) powstały w 1946 r. Nadto w wielu miejscowościach Danii
rozsiane są pojedyncze obiekty i zabudowania.
K u l t u r ę miejską z X V I I I i X I X w. reprezentuje Stare Miasto (Den
Gamie By) w Aarhus, które zorganizował w 1902 r. Peter Holms. M u ­
zeum to obejmuje m. i n . dom i w arsztat złotnika, garbarnię, introligatornię, księgarnię, piekarnię, sklep korzenny i inne. Niezależnie od peł­
nienia roli muzeum staromiejska Aarhus jest zamieszkała i pełni swe
normalne funkcje w organizmie miejskim, znajduje się jednak pod
ochroną, która polega na zachowaniu zabytkowego budownictwa, war­
sztatów rzemieślniczych i tradycyjnej gospodarki.
T

ORGANIZACJA

MUZEALNICTWA.

DZIAŁALNOŚĆ

WYDAWNICZA

Muzea duńskie są instytucjami państwowymi, komunalnymi lub —
co najrzadsze — prywatnymi; spotyka się też formy mieszane. W wielu
przypadkach placówki ongiś prywatne znajdują się obecnie pod za­
rządem państwowym. Muzea korzystają też z pomocy stowarzyszeń
społecznych, takich jak Miłośnicy Zbiorów Etnograficznych (Etnografisk Samlings Venner) powstałego w 1943 г., Miłośnicy Muzeum pod
Otwartym Niebem (Frilandsmuseets Venner) założonego w 1940 r.
Muzeum w Sorgenfri pomaga w jego pracy komunalny Fundusz Zakupu
Ziemi dla Muzeum Skansenowskiego (Frilandsmuseets Grundkobsfond)
dbający o terytorialny rozwój muzeum. Innym rodzajem stowarzyszeń
są organizacje zrzeszające pracowników muzeów. Należą do nich osoby
zatrudnione w muzeach samodzielnych oraz odpowiednich sekcjach i n ­
stytucji wielodziałowych.
Towarzystwa te, wśród innych zadań, dbają o przyrost zbiorów mu­
zealnych, zwiększanie ilości eksponatów. Ogólnie rzecz biorąc kolekcje
pochodzą z zakupów muzealnych od instytucji różnego typu i od osób
prywatnych, z d a r ó w i przekazów, od zbieraczy i kolekcjonerów, dzięki
wymianom z innymi muzeami, dzięki gromadzeniu eksponatów w czasie
5

6

T u : egzotycznych,

pozaeuropejskich.

182

MUZEALNICTWO ETNOGRAFICZNE W DANII

wyjazdów, penetracji i badań terenowych. Dostawcami zbiorów poza­
europejskich są podróżnicy i badacze, Duńczycy stale zamieszkali za
granicą, część kolekcji pochodzi z przedsiębranych przez państwo lub
osoby prywatne ekspedycji naukowych.
Najliczniejsze były wyprawy arktyczne, z których wymienić należy
Fifth Thule Expedition (1921-1924), na czele której stał Knud Rasmussen, Danish Literary Expedition (1903-1904), pod kierownictwem
L . Myliusa-Erichsena, liczne ekspedycje grenlandzkie przeprowadzane
w latach 1894—1925, wreszcie duńsko-amerykańskie wyprawy z okresu
międzywojennego i lat pięćdziesiątych badające Amerykę Płn. Dzięki
nim, kolekcje pochodzące z obszarów polarnych należą do najbogatszych
w zbiorach Muzeum Narodowego. W czasach współczesnych do Ame­
r y k i Płd. były przedsięwzięte dwie wyprawy: Dano-Nether lands Expe­
dition (1922—1923) do Indii Zachodnich oraz Danish Guiana Exp. z lat
1954—1965, którym muzea zawdzięczają wiele przekazów. Eksponaty
z Oceanii pochodzą z oceanograficznych wypraw badawczych statków
„Monsunen" (1933-1934) i „Galathea" (1951). Wiele przekazów afry­
kańskich wywodzi się z lat 80-tych i 90-tych ubiegłego stulecia i po­
chodzi od oficerów skandynawskich w służbie belgijskiej z okresu two­
rzenia państwa Kongo.
Dania wchodzi w skład utworzonego w 1915 r. Skandynawskiego
Związku Muzealnego (Skandinaviska Museiforbundet), do którego należy
też Norwegia, Szwecja, Finlandia i Islandia. Związek obejmuje muzea
wszystkich typów i zajmuje się uściśleniem współpracy w dziedzinie
zagadnień muzealnych, wystawienniczych i wydawniczych. Jego orga­
nem jest „Nordens Museer" („Muzea Skandynawskie") wydawany w jęz.
szwedzkim, duńskim i norweskim. Głównym duńskim wydawnictwem
muzealnym jest rocznik „Danske Museer", nadto większe muzea publi­
kują własne wydawnictwa. Dla Muzeum Narodowego w Kopenhadze
jest to „Nationalmuseets Skrifter" („Zeszyty Muzeum Narodowego"),
wychodzą też publikacje wydawane w Aarhus, Maribo i innych m u ­
zeach.
Sprawy muzealne są poruszane również na łamach najpoważniejszego
duńskiego czasopisma etnograficznego — miesięcznika „Folk" . Wreszcie
poszczególne muzea i instytucje ogłaszają w y n i k i badań i pracy swoich
pracowników naukowych w formie publikacji książkowych.
6

• Przy

opracowywaniu

ł ó w zawartych w tym
Ethnographical

niniejszego

artykułu

korzystałem

właśnie piśmie: H. L a r s e n ,

Department

1963

and

1964,

„Folk",

również

The

Danish

vol.

7:

1965.

National

z

materia­
Museum,

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.