838116c127240e7aac1f77f5f571f46e.pdf
Media
Part of Recenzje, przeglądy wydawnictw i czasopism / LUD 1974 t.58
- extracted text
-
R
III.
E
c
E
N
z
J
E
Lud, t. 58, 1974
Hermann
a.nalyse. Carl
Bausin~er,
Vollcskunde.
Von der illte1·tumsfol'schung
zur
Habel Verla~sbuchhandlung.
Berlin-Darmstadt,
bel., ss. 303.
Kult11r-
Książka Bau,singera różni się bardzo od dotychczasowych
niemieckich
n ieniemieckich podręczników
ludoznawstwa.
Na ogól prezentowały
one jedynie UP,)rząd kowane w pewne działy rakty kultury ludowej określonego k!'aju bądź regionu:
r7.adziej zawierały także wprowadzenie
w warsztat naukowy ludoznawcy. W obu
jer/nak wypadkach ludoznawstwo
przedstawiane
było jako solidna dys,cyplina naukowa, o wypróbowanych
metodach i pokaźnym zasobie wiedzy. Na wiedzę ludoznawcy składaly ,się o:)isy poszczególnych faktów kultury ludowej: domu, mebli.
stroju, zwyczajów, elc. Bau,s.inger ocenia negatywnie dotychczasowe
metody i wyniki ludoznawstwa.
Wedle niego są one nie tylko niezadowalające
pod względem
naukowym, lecz ponadto są wyrazem konserwatywnych
postaw ich twórców i przyczyniają się do trwania
konserwatywnego
porządku
społecznego,
zafaŁszowując
i.stniejące w nim stosunki społeczne. Dlatego - jak powiada we w.stępie - w miejsce opisów faktów stawia problemy, przed którymi staje współczesny ludoznawca
w wyniku rozwoju nauk społecznych i w wyniku zmian rzeczywistości przez niego
badnnej.
Ksią~ka Bausingera sldada się z cztercch głównych rozdziałów, z których każdy
rozpada się na I~ilka podrozdziałów. Pierwszy rozdział zawiera krótką historię ludoznawstwa niemieckiego. VI drugim przeprowadza
Bausinger krytykę kilim podstawowych pojęć tradycyjnego
ludoznawstwa.
Trzeci
poświęcony
jest 1'0 lkkll'OW i
wc w.spókzesnym s-połeczellstwie przemysłowym, czyli tzw. folkloryzmowi. W czwartym l'Ozdziale przedstawia
autor pewne propozycje analizy kultury i wlasml kon('('pcję ludoznaw.stwa jako krytycznej teor;i kultury.
Przclistawi()ny
w pierws·zym rozdziale zarys dziejów ludoznaw.stwn
niemieckiego obejmuje okres od Ocll'odzenia po nalXJdowy socjalizm. Prezentując
J(olejne
etap" historii ludoznawstwa
autol' nie dąży do maksymalnej
pełności faldograficznej. lecz na przykładzie prac wybranych
autorów pokazuje powstanie
pewnych
idt'i. które jako [)udstawowc zalożenia po dziś dziełl determinują
myślenie ludoZnaWCI)w. Szczeg(')lny zaś nacisk kładzie na historię tych zaloże!'l i prakt.yk badaw-·
czych. które .spowodowały. iż. ludoznawstwo
niemieckie zc wszystkkh
nauk humanistycznych
,;jało się dys.cypliną najbliższą
narodowemu
S'.lcjalizmowi. Słownik
i zawartość sporej ilości prac ludoznawców niemieckich zbliżone byly do słownika
i trcści ksi:l~ek ideologów nazistDwskich
{mlZ propagandy
partyjnej.
W obydwu
rodzajach publikacji występowal.v te same podstawowe pojęcia: lud (Volk), ludowość (Volkstum), obyczaj (Sitte), niemieckość
(Deutschtum),
wspólnota
(GemeinschaH), plemię (Stamm) etc. Literaturze
ludoznawczej
i narodowosocjalistycznej
wspólne te~ byly pewne podstawowe twierdzenia. Do taJ,i·ch należaIo np. twierdzenie () zasadniczej ciągłości między opisywaną przez ludoznawców
niemiecką kulturą ludową a kulturą plemion germańskich.
Twierdzeniu
temu towal'zy;szyła na
ogól teza o identyczności cech biologicznych i psychicznych
dawnych GE'rmanów
i współczesnych chlopów niemieckich. Identyfilmwanie
tego, co germańs.kie z tym,
238
Recenzje,
przeglądy
wydawnictw
i czasopism
co chłopskie (= ludowe) szło w parze z pozytywną oceną obydwu zarówno przez
narodowy socjalizm, jak i przez ludoznawców. Te zuieżności w dziedzinie języka,
twierdzeń i postaw zbliżały ludoznawstwo
do narodowego socjalizmu, co znalazło
między innymi wyraz w fakcie, :iż ludoznawstwo niemieckie w okresie III Rzeszy
pod względem instytucjonalnym
ucierpiało mniej ni:i: inne dyscypliny humanistyczne
(np. socjologia, której prawie wszyscy wybitniejsi przedstawiciele
musieli wyemigrować).
Zdaniem Bausingera zbliżenie ludoznawstwa
niemieckiego do narodowego socjalizmu bylo konsekwencją
rozwoju ludoznawstwa.
Zatem nie wystarczy, jak to
uczynili niektórzy ludoznawcy po roku 1945, odciąć się od narodowego socjalizmu
i nadal ze spokojnym sumieniem uprawiać tradycyjne ludoznawstwo, lecz nale~.y
poddać krytyce jego założenia,
dorobek i przeslanki
ideologiczne, Dlatego też
w drugim rozdziale przeprowadza
autOl' krytykę kilku podstawowych
pojęć tradycyjnego ludoznawstwa - pojęcia ciągłości, w>spólnoty, plemienia i obyczaju.
Pojęcie ciągłości służyło ludoznawcom
przede wszystkim do "udowadniania"
pierwotności, pradawności opisywanych przez nich faktów niemieckiej kultury ludowej. Zakładano, iż większość rejestrowanych
przez nich Iaktów nie uległa zmianom
przez stulecia. W ten spo.sób założenie o ciągłości stawiało całą lmlturę l udo W-l
poza historią, co zwalnialo ludoznawców z obowiązku śledzenia historii poszczególnych faktów. Kulturę ludową opisywano jako twór pierwotny, pradawny. Ponieważ
zaś przez to, co pierwotne, pradawne rozumiano lo, co germaiLskie, zalem kultura ludowa była po prostu kulturą germańską. Dzięki tego rodzaju zabiegom zapomniano
o dwu tysiącleciach historii. Niekiedy posuwano się jeszcze dalej. Zal<ladano niezmienność podstawowych struktur psychicznych i w niemieckiej kulturze chłopskiej
widziano ich właściwy wyraz. Ponieważ zaś zakładano nie tylko niezmienność lych
struktur, lecz także ich powszechność, zatem w niemieckiej kulturze chłopskiej wiuziano środowisko autentycznie ludzkiej egzy.stencji. Takiemu rozumowaniu sprzj'jało traktowanie
fakt6w kultury ludowej w izolacji i przypisywanie
im jednych
i niezmiennych znaczeń. Nie brano pod uwagę, iż dwóm przedmiotom podobnym
pod względem surowca i kształtu mogą przysługiwać odmienne znaczenia (funkcje).
Pojęcie wspólnoty wprowadzone
zostało do humanistyki
przez Ferdinanda
Tónniesa w roku 1887 w jego pracy Gemeinschajt
und Gessellschajt.
Mimo iż
pojęcie to zostało wprowadzone przez socjologa, zrobiło więk.szą karierę w luuoznawstwie niż w socjologii. Wspólnotę przeciwstuwiano
społeczeństwu i wzumiano
przez nią orga'lliczną zbiorowość ludzką, w której jednostki połączone 5<1 związkami
naturalnymi - krwi i miejsca, podobieństwem psychicznym, emocjonalnym poczuciem jedności. Charakterystyczna
jest dla niej struktw'a stanowa. W mniemaniu
ludoznawców pojęcie wspólnoty zdawało się talt doskonale oddawać istotę badanych przez ni·ch społeczności, iż zwalniało ich z obowiązku badania rzeczywhstych
.-.tosunków społecznych. Rodzina, sąsiedztwo, wieś, plemię, naród wszystkie te
rodzaje społeczności reprezentowały,
zdaniem wielu ludoznawców, typ wspólnoty.
Według Bausingera
pojęcie wspólnoty nie tylko stało na przeszkodzie poznaniu
rzeczywistości społecznej, lecz także ograniczało badanie kultury ludowej. Ponieważ kulturę ludową uważano za wyraz życia w;spólnoty, przeto za fakty godne
opisu ludoznawczego uważano te tylko, które wydawały się być właśnie wyrazem
życia wspólnoty. Tak np. z pieśni śpiewanych na wsi nie badano wcale szlagierów,
względnie arii operetkowych. Natomiast badano pieśni mające być wyrazem życia
w.spólnoty wiejskiej, a śpiewane w towarzystwach śpiewaczych, ·chociaż te towarzystwa wcale nie miały charakteru wspólnoty.
n~c"n:j~,
Jll':~alqrll/
lIll/(!all1llictw
i czasopism
230
Polskil' IX)jęcie "plemię" nie oddaje dobrze niemieckiego ,.Stamm", które lączy
\v sobie treści zawartl' C<1n:.Jjmniej \V tl~/.ech polskkh
pojęciach: plemię, grupa
etniczna, region. Nikt nie używa t.erminu "plemię" do opisu wspólczesnych realiów
spoleczn.vch Polski. Natomiast termin .,Stamm" nie tak dawno jeszcze można byl<1
znaleźć w więk~osci
niemieckich
publikacji.
Nie ,spoSób mówić o ludziach Z<.lmieszkujący{,h np. Wielkopolskę, iż tworzą oni plemię, natomiast w ludoznawstwie
niemieckim mówi się np. o mieszkańcach
Szwabii jako o plemieniu
(=- Stamm)
Szwabów, Przez plemię (c.o Stam.m) rozumie się na ogół w niemieckiej literaturze
ludoznawczej
pewną jednolitą część narodu, której jednolitość jest konsekwencjq
wspólnot.v pochodzenia od jednego i tego samego plemienia germańskiego.
Przesłanką lak l'ozumianeg{) pojęcia plemię (= Stamm) był<1 założenie o biologicznej,
psychicznej i kultmowej
ciągłości. Ponieważ zaś to założenie było tezą fałszywą.
przeto w rzeczywistości p{)jęcie plemienia (-- Stamm) służyło integrowaniu
faktów
kultul'Ow,vch z ]'(')żnycl1 epok w jedną całość opatrzoną etykietką "Stamm".
Zarówno w języku niemieckim jak i polskim używa się często pojęcia obyezaju (Sitte) zamiennie z pojęciem zwyczaju (Brauch) I. Bausinger referuje 'czynione
w niemieckim ludoznawstwie
próby rozgraniczenia
obydwu pojęć. Wedle pewnych
autorów oby'czaj miałby b.vć tym, co iJstotne, substancjalne,
a zwyczaj byłby wówczas t,nn, co zewnętrzne, podlegające kapryśnym zmianom. Wedle cytowanego przez
8ausingera
Dietera Narrll obycznj je.st "podstawową
slilą" detel'minując<l w t.radycyjnej wsi nie tylko wszystkie zwyczaje, lecz także postawy i zachowania religijne,
prawne, a nawet uczucia, Bausinger nie podaje własnej definicji obyczaju, lecz
wskawje jedynie na pewne konsekwencje
wynikające z tradycyjnego ,sposobu używania pojęcia obyczaju w ludoznawstwie.
Wedle Baus.ingel'a pojęcie obyczaju .sugerowało istnienie jednego systemu norm w kulturze
chłopskiej, podczas gdy naprawd(; istniały w niej k()lllkul'encyjne systemy norm. Dlatego pojęcie obyczaju
,szkodziło raczej niż s'Przyjało poznaniu kultury ludowej. Co gorsza, uniemożliwialo
krytykę rozpowszechnionych
obyczajów i zwyczajów, gdyż w pojęciu obyczaju tkwi
założenie o niezmienności obyczajów.
Przedmiotem rozdziału trzeciego jest funkcjon·owanie folkloru w kulturze współczesnego społeczeństwa
przemysłowego.
Termin folklor rozumiany jest przy t.ym
bardzo ·szeroko i obok tractycji ustnej obejmuje
także np. zwyczaje i strój ludow,\'. Zdaniem Bausingera
elementy
folkloru chłopskiego,
na które dzisiaj natrafi<.l ludoznawca niemiecki, występują
w zupełnie innych związkach i spełniają
całkowicie oclmil'nne funkcje niż w dawnej kulturze chłopskiej. Dlatego też autordla podkreślenia zmiany funkcji omawianych
zjawisk - miast o folklorze, mówi
o folkloryzmie. Zmiany funkcji pokazuje autor na wielu przykłada,ch. I tak np,
z dawnego stroju lud'owego kultywowany
jest nadal tylko strój świąteczny, który
też na ogół uległ pewnej stylizacji. Strój ten wkl:lda się tylko z okazji widowisk
folkklr)',stycmych;
zatem jego funkcja jest podobna do funkcji rekwizytu teat.ralnego, a więc zupełnie różna niż w kulturze chłopskiej. Podobnej zmianie funkcji
uległy wszystkie elementy tradycyjnego
folkloru. To, co w zwyczajach miało charakter t.eatralny, nabiera ('oraz większej wagi, tak że zwyczaj zaczyna funkcjonować wyłąc7,nie jako teat.r.
W związku z folkloryzmem
interesują
autora przede wszystkim trzy sprawy:
a) zależności między zjawiskami folklorystycznymi
a turystyką;
b) funkcjonowanie
1 Wyraz "Sitte" bywa często tIumaczony jako "zwyczaj", Ponieważ pojęcie "Sitte" etymologicznie i treściowo jest bliskie pojęciu "SittlichkeH" (="obyczajność", "moralność"), sądzę,
iż w Języku polskim naj adekwatniej oddaje je pojęcie "obyczaju", którc również etymologicznie i treściowo jest bliskie pojęciom "obyczajności" i "moralności",
2-bO
Recenzje,
przeglqny
wydawnictw
i czasopism
folkloryzmu jako świata kom,plt'mE'ntarnego, innego, POi:Ost:1jilcPgo w Oj)Oi:ycji (Gcgenwelt) do środowis'kH stw<Wlonego przei: rozwój nauki, techniki i pn:emysłu:
c) wintegrowanie
folkloryzmu w ramy kultury masowej i w układ stosunków komercyjno-pri:emysłowych.
Masowy ruch turystyczny i:rodził się w wyniku rozwoju przemysłu jako środek
zaspokojenia
tęsknoty za światem
innym niż środowisko
pri:cmysłowo-miejskie.
Kompensacyjny
charakter
ruchu turystyczncg{) determinował
możliwe miejs·ca docel{)we:winny
one bvć nieucywiliz-owalll~ i pierwotne. Takimi winni b~'ć też ludzie
w nich mieszkający
i ich kultura. Zależności, jakie powstały między turystami
i urlopowiczami
a mieszkańcami
miejscowości
turystycznych,
opisuje Bausinger
[Xlsługując się kategorią roli: a) turyści i urlopowicze oczekiwali od tubylców zachowania zgocinego z przypi.saną im .rolą; nie szukali oni sobie równych, lecz ludzi
"pierwotnych",
"bliskich
naturze";
b) tubylcy ziwkceptowali
w\'suwane
poci ich
adresem oczekiwanie
i przyjęli przypisywallij
im r{)lę; c) gely speJnianie tej roli
popadało w konflikt z akcept<lwanymi przez nich wari<lściami i przyjmowanymi
postawami, wówczas grali rolę podwójną.
W ż.vciu prywatnym
tubylcy dążyli do go~p(ldal'czeg<l i kulturalm'go
postępu,
natomiast
dla turystów i ul'!opowiczów
byli żywymi reliktami.
Spełnianie
tych
dwu ról nie pozostawało w konHikde, gdyż to wlasnie d,)ch()c1 lli:y,;kany z ruchu
turystycznego
pozwalul realizować nowe wzorce życia. Te nowe wmrce życia nic'
mogły jednak całkowicie
wyprzeć pewnych
reliktów
prJ:c;sz!{)ści. gdyż wówczas
miejs{:owość traciła na atrakcyjności.
Świadczą o tym chociażby rei(JillllY miejscowości turystycznych,
w których atrakcja folklorystyczna
zajmuje c:wlowe miej.sce.
Nowe wzorce życia przejmowane
przez tubyków groziły jednak caJlwwitym zanikiem folkloru i dlatego poczęto aranżować dla tur.\r,stów i urlopowiczów widowiska
folklorystyczne.
Bausinger
wyróżnia dwa typy funkcjonowania
folkloryzmu
tury~tycznego. W pierws,zym obecna jest gloryfikacja
przeszłości i tradycyjnych
form
życia. Ten wydaje mu się być niebezpieczny, gdyż widzi w nim ucieczkę od realnych problemów ~p'Ołecznych. Natomiast drugi typ fołkloryzmu Illa charakIel' W.'·lqcznie zabawowy i występuje bez kontekstu ideologicznego.
Już przy referowaniu
pewnych twicrdzel1 Bausingera o zależnościach
mi~(\z.'"
zjawiskami
[olklorystycznymi
a ruchem tury:stycznym wspomnialem
() jego lwncepcji tolkklru jako innego świata (Gegenwelt). W \wlejnym podrozdziale autol' i:ajmujc się dokładniej historią tych zjawisk, wywoŁującymi je motywami i ich roI ej
we ws.pólczes·nym społeczeństwie.
W zakol1czeniu st.wierdi:a, iż wspóJcześnie folkloryzm spełnia rolę innego świata w stosunku do wszystkich
gl'UP społeczeńst Wił.
W,~zystkie znajdują
w nim możliwość ucieczki od lIcywilii:owanego, stechnicyzowanego i sk()!1wencjonaliz{)wanego życi;] wc wspókzesnymspołeczeństwie
przemySolowym. Możliwość t.a istnieje dlutego. iż ze zj;łwis\;ami folkloryst~··cznymi wiqże
sit; cechy przeciwstawne
<.'y\vilii:acji: spontanicznośt.
pierwotność.
niekonwencjonalność, ludowość. W rzeczywistości zjawisku folklorystyczne tych cech nie posiadają. Są one towarami, którymi rządzą te same prawa popytu i podaży, {'o pozostałymi produktami zorganizowanej gospodark; przemysłowej.
W o.statniej częśc·i książ.ki przedstaw.ia BaLlsingcr pewne problemy analizy kultury i własną l«lncepcję ludoznawstwa
jako krytycznej
teorii kultury. Zdaniem
Bausingera tradycyjne
ludoznawstwo
poprzestawało
na opisach fenomenali:stycznie
rozumianych przedmiotów,
nie uwzględniało funkcji faktów kulturowych.
Związane
to było z podziałem kultury na pewne działy (bajka, pieśó, dom etc.) i badaniem
w rama.ch tych działów genezy i filiacji poszczególny'ch raldów. Bausinger zdecydowanie opowiada się za funkcjonalną
analizą kultury. Problemy tej analizy są
241
przccimioklll dwu picl'I\'sz:;ch pJ)ciroz<lzialfl\v o~tatni('j Cl.ęśei książki, VI następnym
pocirozcizi,lic pnJponujl' alltor IriJdYC,I'jlw w ll.ld"zn:l\v.sh ••.ie badanie dyfuzji [aktów
uzupl'lni{ i>ndanicrn innowacji, śmdk,',w prZl'kilZII <Jraz spoirobów komunikacji,
KOliez,)' ksią:%k,: pl'wgl:!<l \V."llókz('sn~'ch w Niem'czech sp.osobów uprawiania
lucioznawstwa i bardz() og{,!nie zarysowana
]wllcepcja ludoznaw"twa,
z którą sympat\'zuje Bausing('l' i kVJrl'j wyrazem j<;sl. jego ksią:%ka, Zdaniem Bausingera ludol.11a\I'slwo winno byt', iuyl,vezl1()-l'mpiryczn:l
n,"uką () kultul'Ze, Wedle tej koncepcji
\\' iu<loznawsl.wil' obowi:l:t,uj'ł Ic' 'san,e n,et.o<iy empiryczne, co i w innych naukach
,sp"kc/.nych, NatoiTli'hl n":%lli lu<!ozl1nw,stwo ,-,d socjologii przedmiot zainteresDwań,
kt,'nym nil' s;l in"'rakcjl',
"'CI. il'h środowisko kulturowe,
VV szczególności
będzie
l" kullura warstw ni:%szy<:!l,Z krytyczl1Cl teorią ,społecznq lączy ludoznawstwo
kryi,\'C'zne nasl:nvi('nie <lo wspó1cz<'snej rzeczywistości
s-poleczno-kul1.uTowej, Bausinger
i poc\zielaj:)cy jego 1)()glącly ludoznawcy ,niemiE'cc,." - np. lJtz Jeggle, Roland Narr Iwgatywllie (1('l'lliaj;1 w,s.pókze,;na kulturę
:n;]!'OW~), Ale
v.; odróżnieniu
od wielu
luc\ozl1awc",w ich negatywna
ocena kullury masowej nie idzie w parze z pragnieniem kultywowania
['('Iikt,)w lraclycyjnej
kultury
ludowej, Możliwość zastąpienia
kultury masowej kultur:j bardziej zgodną z potrzebami ludzkimi widzą oni jedynie
na drodze rewolucyjnej
zmiany całego ,społeczeństwa, Co pravvda - jak Bausinger
,,;am nrzvznajc - nie m:t,ią oni wyraźnego obrazu tej z.mian,\',
'l'n:śc: ksiq:%ki Bnusingel':l pozo.s:taje w zgodzie z poglądami wyrażanymi
przez
nic'go II' da\\'nil'jsl.,\'Ch pl'<l<'i\ch", Niewielkie modyfikacje
w pewnych kwestiach nie
ll1<1.i'!
I\'i,,·kszcgo zn"cz<'llia, Rozrzuc,)!"" w r,):%nych pracach wątki zostają w tej
ksi:l:%C(,scalonl', IJrzy 1.\'111nil'kl<'Jl'l' z nich Sil r()z\Vil\il~!<'szcrz('j niż to miało miejsce
\ITdall'ni('jsz,vcll pr'lc<lcil, inne ZitS ,Sil l,}().pn"stu sh'ć,sZCZOfH',Mimu to książka godna
,il'st zainteresownnia
ludoznawców, prace B<lusi.ngera Sil bowiem rozproszone w różn~'th czasopismach i na ogół iructno do niC'h dlltrzeć,
RpC'l'llzowana pl'<Ica stwarza
Illn:%liwość zapoznania się z podstawowymi
zaloi.eniami uprawianego
przez Bausingera
ludoznawstwa
i ze sporą częścią jego wynik",lv, Przede wszystkim zaś jest godna polecenia z powodu mnóstwa pomysłów,
któl'c w postaci hipotez zastaly w niej wyrażone, Wiele z nich mogloby stanowić
punkt wyjscia dlil interesujqcych
badm'i nad kulturą ludową i nad samym ludoznawstwem, Te hipotezy stanowi;,) najbardziej
wartościowy
element pracy Bausin~('\'a, Dotycz,,! Z:IŚ one prl.c'dc wszysll;im 1rzech c1zil'dzin: a) historii ludoznawstwa,
iJ)
i'unkej()ll()\\'<lJlia pewll,\'ch plldstaw"wy<:h pojet: w 11lc1{Jznawstwie, c) zjawisk folkl()l'~'st~:cznyC'
II,
Natomiast sprzeciw budzq llajogólJliejszt-~ założenia ludoznawstwa
jako krytyczIlfl-cmpirycznej
nauki o kulturze,
Zostały {JJW w wiqksz-ośei zapożyczone
z prac
szkoł,l' i'rankfurckiej,
g!,',wllie Maxa Horkheirn.era, Theodra W, AdOl'ny i Jiirgena
TInilerlll<ls:1. ]>'ormll1-owan"są (1I1t~ilal'c!zo nil'pl'ec:yzyjnie i dalekie są od oczywistości, kl,jr:) Pl'Z,\'jlisu,i(' im illIi"r,
Gel'haTd
Kloska
2 Mam na myśli
przede
wszystkim
następujące
pracc:
Volkskltltur
in der technisch.en
Welt, Stuugart
IR61; Zw' volkskulttlr
der inrlustriellen
Gesellsc:haft,
[w:1 "Zeitschrift
des
lJCulsc!lcn
Verbandcs
der
Gewerl>elehrcr
e.V,"
(tytu]
zeszytu:
Die beJ'ufsbildende
Schule)
J'/!;<,
n" 5, s, ~20-J30; ZUI' Kritik
uel' Fol/;'tul'ismuskl'it.ik,
[1V:l .. Populus
Revislls",
seria Volksleben, t, 14, Tubingen
1966, s, 67-75; ZitI' Pl'oblematik
histol'isc1ler Volkskun<1e, [w:J "Abschled
yom Volkslchen",
seria
Volksleben,
t. 20, Tubingen
1970, s, 155-172, Zoslaly
one przeze
mnie
omówione
w "Ludzje"
19{iH, L 53. s. :lU2-~22 i IfJ7l, t. 55, s. ~15-247 oraz
w "Etnograf H Polskiej"
ID,O, t, H, z, l, s, 819-n5,
16 -
Lud,
tom L VIII
R,(,(,C17z)e,
Iro-Volkskunde.
Volkskultur
Europiii.~che
in der
Gegf'llwal't.
JH'u?(Jlqdll
1I',lIr!nwnir11.o
Lćindel',
Behal'1'lmg
Red. T, Gl'bhard
j
C;{f,cwpism
unci
del' europaischC'll
Miinclwn HHi::, ,;s, :lO'i.
Wandel
i ,J. Hanika.
fot. 2B8, ryc. 71, map 2:;,
Tom jest uzupełnieniem
wydawn.ictwa
z 1962 r. pl. Irn-Viilkerlmne/e
dot~'czl1cego krajów pozaeul'ope}ski'ch,
Jak za:.maczajq redakturzy.
\\' n<1r<',i.niclliu od p"przedniego pragnie on zajmować .się nie kulturą ludó\\' europe,jsl<ich (Viilkerk,l/lldc
Ew'opas) .lecz kuJturą
krajów europej-skich (Volkslwnde
EU1'O)Jiiisc/wr Liine/er), nawiązujqc
do postu.latów
wielu kongl.·esów, do ,oprilcow:lI'1 niekU"I'\'ch proll.l('IllÓ\\·
w skaJi europejskiej i (lo atJa,sów etnograficznych
EUl'opv,
Opracowanie
podziel{)\)p wstało na rozdziały ol11awiajqcT C': nogrilfię Nil'l11il'c.
Austrii, SzwajcarH, pat'is:tw Beneluksu, Francji, WIocI!. Hiszp:l1lii. W. I3rylanii i Irlandii, Skandynawii,
Finlandii. Europy południowo-wschodniej
i ZSRR. Sześi' z tych
rozdziałów opracowali
autorzy z NRF, d\va Auslriaey,
~l tylko cztC:'ry przedstawicieleinnyrh
nal'Odow,ości (Szwajcar, Irlandczyk,
Norweg, Fin). Pmca uzupełnioni;
jest notami biograCi{:znymi o autora~h, wykazem Iit.eratury oraz indeksem osobowo-rzeczowym. Bog<oltą szatę ilustra~yjną
tworzy 25 map, 69 kolorowych i 2Hl jednobarwny~h fot.ografii oraz 71 rysunków.
Prezentacja
poszcze/?;ólnych krajów obejmuje !lajczęściej takie dane. jak: WPj'{lwadzenie, osiedle i dom, sztuka .ludowa, strój, zwyczaje i o\)rzęcly. SellCmat ten
nie jest bynajmniej
przestrzegany
jako jednolity.
Autorzy
slusl.niestarali
się
uwzględniać
zagadnienia
etnogenetyczne
o tyle, o ile to bylo konieczne, a kbśc:·
nacisk na te element.v trilc.!ycyjnej kult U'l'y ludowej, kl,;re nit' milj;l charakleru
przeżytków. Znalazlo to wyraz zwlaszcza \\. świetnie dobranych i c1os1wnałej jakości
fotografiach,
które są wYl'azem świadomej
kon~epcji przedstawiania
tradycji II'C
wsplilczesności
(np. ol'szakuobrzędoweg{)
z traktol·ami).
il niC' upoznw8n.\'{'h sk8mielin przeszłości. Słuszne te":: wydaje ,ię zmicnianil' sclll'lllatu omówiel'1 w zależności od specyfiki tradycji kulturowych
danego kraju. Natomiast
nieco zbyt do,
wolne jest (zapowiadane zresztq we wstępie) przystosowywanie
(JpislI do moi.liwości
~twGl'zonych przez i'siniejący stan badat'i, I tak np. więcej uwagi poświęcono tZI\'.
Rauchstnbenhatls
w związku z badaniami
V. von Geramha
w Karyntii.
chociai.
z prac lego samego autora wiadomo, że jest to zjawisko o wiele .szersze, a dl'l
Austrii
nicspe-cyficzne.
Istnieje
rozziew pOlTIięclzy np. dość traliyejonaJislycznvm
przedstawieniem
szeregu j';j,'ajów europej-skich, a bardzo syntetyczl1\'m, soejo!ogizującym opisem Szwajcarii.
Interesująca
mapa na s. 12:{ przedstawia
stopień utrzymywania się i zaniku tradycji ludowy'eh wc WI{)szech, ak nit's!l'ly nil' ma odpowiednika w podobnycll ujc;ciaeh dla i.nnych krajów. Niert'Jwnomicrna
jest lei. charakterystyka
historycznych
nawarstwień
etnicznych IV pGszczegól:1ych krajach. Ni('którzy autorzy tłumaczą
to wprawdzie
nachyleniem
tendencji
badawezych w po,gzczególn.\'ch szkołach nnrodowyeh.
ale w świetle islniejl1ccj literatury
nie wydaje'
się rzeczą niemożliw,) przyjęcie jakiegoś, w ogólnych zar~'sach kll'dziej .jpdnolilego
s~'.stcrnll prezentacji.
Osobne omówienie
najeży ,się sposobowi potraklowania
prZt~Z i1lltorów zagadnień kultury ludowej niemieekiej z jednej. a kra.iówF:l1rop~' środkowej i wsehodni('j
z drugiej .slt'ony. Przed<;tawienie to nie może być uznane za obiektywne.
Nudne
już staje się odnotowywanie
rewizjonistycznej
idee fixe w postaci określenia
NRD
jako "Niemiec środkowych",
polskich województw
zachodnich
i północnych jako
"ziem pod pobką administracją"
itp. Odnotujmy jednak także zaznaczenie dawny,ch
granic Finlandii
jako "granicy dawnych
krajobrazów
etno.logiczno-historyczn~'('h":
oznaczenie granicy między językiem francuskim
a niemieckim
(') biegnącej przez
AlzacjI;. GÓl'I1et Adygc; określono
także' jako "SLidtirol". Nie ma natomiast
oznaczenia ugrupowall poLskich w okolicy Wilna, jak tD z reguly podaj et opracowania
radzieckie. Aui<Jrzy doszli tylku do tego \Szczebla świadomoś'ci, że np. Pomorzan
czy Sh\zaków określają
jako gn\py etnogra[i·czne"nowe",
ale oczywiście
"niemiE'ckie". Hasła "Polska" brak nawet w .indeksie. Wszystko, cokołwiek występuje
na iL'renacl1 niemiecJ,ich, jl'ist. prezentowanl'
w związku z Niemcami bez względu
naL;t'ne/.I;
z.i'lwiska. Zarys elnograliiniemieckiej
ilustrowany
jest np. danymi
z Siedmiogrodu, z węgiel'skiego komitatu I-leves ("Egerlanci") itp. Przy omawianiu
Norwegii uznano za st.osowne wyodn;bnić
osobny podrozdział
dotyczący Lapońn:yld,w. nalomiast. na 15 st.ronach omówionD ,culą Europę południowo-ws,chodnią,
:1 wil;c Humunów,
Wt;grów, Albmkzyków,
Greków
i ludy słowiallskie.
Słowian
zachodnich właściwie zignorowano. Szczytem niesmacznej
propagandy jest 15 stron
jJ{)świc;con,lTh Zwiqzkowi Radzieckiemu. Tekst ten nie z(li'adza znajolllościchociażby
cytowanej w wykazil' litel'atury pracy S. l\. Tukarewa, };Inuglafia
narodów
ZSRR,
a nawt't przymiotnik
",socjalistyczny" pisze .sit; tam w ironicznym cudzysłowie. Zafascynowany
pasj,] polityczno-polemiczną
autol' zapomnial
właściwie
o istnieniu
takich ugrupowałl etnicznych, jak Słowianie wschodni czy ludy bałtyjskie. Czytelnika polskiego zainteresuje
jeszcze, że z polskich opracowali wymieniona jest tylko
Kultura
luciowa SIoll7ian K. lVIoszyńskiego (nazwisko zniekształcono
na lVIoszczyński)
i lo we wstt;pie, ale już nie w wykazie literatury. Wy'kaz literatury dotyczącej Niemiec natomiast obejmuje
niemieckie prace {) stroju górllośląskim,
etnografii
Spisza ilp.
Hl'asumu.i:lc można powiedzle(', że recenzowanl'
'Opracowanie jest wartościowe
jedynie
jako
dy,<.;kusyjna próba
zaproponowania
schematu
nie--etnograficznego
ujęcia etnograficznej
problematyki
etnografil Europy. Osi'lgnięcia tej pracy wydają
liit;
jednak bardziej
zasługą poligrafii,
niż etnografii.
Sukcesy w przedstawieniu
pewnych problcm(Jw i działów kultury w IX)sizczególnydl krajach są nie do. oceny
w książce, puświęconej ,calościowemu
przed,stawieniu
nie najmniej
ważnego kontynentu świata. W takiej pracy liczą się umiejętności
przedstawienia
calości w porównywalnych
i obiektywnie
skonstruowanych
opisach częściowych. Autorzy recenzowanej pra·cy przekreślili osiągnięcia niektórych
opracowań 'cząstkowych przez to,
że zapomnieli (J starej prawdzie:
etnocentryzm
nigdy nie tworzy etnografii,
tym
bardzit'j etnocentryzm
subil':idywny i .stmnniczy, kt(Jry nazywamy .szowinizmem.
Zofia
Staszczak
Giinter Wiel{elmann. Alltagsund F<'stspeisen. Wandel unci Gegenwiirtige
StelVerlag lVIarburg HJ67, ss. 270
26 kartogramów.
Hans J. Teuleberg- i Giinter ""iegeimann, Der Wandel der Nahrungsgewohnlwilen
linter dem Einfluss
der Industl'ialisi,eninY.
Gottingen-Vandenhoeck
u. Ruprecht l rJ72, ss. 417 I ;, kartogramów i 20 rycin.
IUIlY. N. G. Elwl'rt
Problematyka
pożywieni'a wzbudza w Europie od pewnego ·czasu coraz większe
zainteresowanie
wśród badaczy dyscyplin humanistycznych.
Rozwojem pożywienia
interesują się w różnych aspektach ekonomiści i statystycy,
historycy gospodarczy
i ludoznawcy. Świadczą () tym ml1lOżące się !publikacje, w tym także różne reedycje
Recenzje,
11"="01'1.:1.1/
wwlllwnietw
j
emso]Jism
oraz organizowane
konfert>ncje specjalistów, W powojennej europejs!;iej literaturze
etnograficznej
ukazało się l>poro interesujących
rozpraw wzbogacających
dotychczasową wiedzę na ten temat. Wystarczy w&pomnkć ch{lciażby takie publikacjI'
jak: .T, Drummond'3 i A. Wilbraha.n, Tlw Englishman's
Food. London IH:17 (o POŻ,\'wieniu Brytyjczyków),
A. Hausera, Vom Essen lind Trinken
im allen Zurich, Z\'Irich 1!)()2 (o pożywieniu w dawnym ZUI'.Vl:hu), czy Nil.sa-Arvida Bringc'usa, 1\1all.
Food and Milieu,
[w:] .,Folk Lil'e" R. S, 1970 (Człowiek, pożywienie i środowisk'l)
i tegoż autora, 1'I'Obleme und Met/lOden ethnologischer
Nahrungsfol"~chllng
im Lichlf.!
jungster
schwedischer
Untersuchungen,
[\v:j "Elhnologia Scandinavi-ca" HJ7L (O problemach i meuKlach bada1'l nad pożywieniem).
Do nich naleŻll równipż recenzo·
wane publikacje
G. Wiegelmanna.
WŚJ'(',d organizowanych
zjazdów na uwagę zasłużyły szczególnie dwa ostatnie, a mianowicie VI[ Międzynarodowy
KongrŁ'5 OJżywiania w Hamburgu (l!jOO) i Międzynarodowe Sympozjum. Etnograficzne Badań nad
Pożywieniem
w Lund (1970), Ich wyniki oraz dotychczasowe
ustalenia literatur.\·
stanowią poważny wkŁad do rekonstrukcji
dróg r,ozwojowy,ch ludowego pożywienia
w Europie. Znaczny udział w tym zakre!;ie przypada także G. Wiegclmannowi.
W dotychczawwym
dorobku pisarskim
G. Wiegelmanna,
byłego wspólpracownika Niemieckiego Atlasu Kultury Ludowej (obecnie profesora w Munster), znajdujemy kilkanaście pozycji dotyczących pożywienia, w tym kilka na temat kierunków i metod badawczych.
Recenzowane
pozycje odbiegają swym uj(;:ciem od dotychczasowych stereotypów,
dają nowe spojrzenie na przedmiot badań etnograficznych. Autor, reprezentując
kierunek badawczy zwany Kulturraumforschung,
w któ1'Y111
.na'czelną zasadę stanowią dwa podstawowe kryteria poznawcze··
obszar lub
region i wal-stwa albo formacja społeczn\J-ekonomi<:zna
(Riiume
und Schichten),
pojmuje kulturę pożywienia jako zmienną w czasie strukturalno-funkcjonalni{
całość,
W pierwszej z omawianych
prac .stam się Vviegclmann ustalić, jakie reguły
powodują zmiany w pożywieniu ludowym i na ile pozwalają one poznać bliżej
podstawowe struktury.
Przy takim założeniu niel11{)żliwe byłoby ujmowanie wszystkich elementów
kulturotwórczych,
ponieważ
to utrudniałoby
osiągnięcie
celli.
Rozpatrując
bowiem jednocześnie
pierwswplanowe
i drugorzędne
elementy, niewidoczne byłyby, zdaniem autora, podstawowe linie przeobrażell . .lako podstawę do
rozważań przyjął autor: rozwój uprawy ziemniaków i włączenie ich do pożywienia,
spadek uprawy prosa oraz zanikanie ;potl'aw z kaszy jaglanej, następnie przenikanie
kawy do !posiłków codziennych i świątecznych, dalej rolę klusek w potrawach świątecznych, wreszcie wprowadzanie
w XVIII i XIX w. nowych sposobów przyrządzania mięsa, które to elementy, jego zdaniem, wywierają decydujący wpływ na przeobrażenia. Ich analiza, potraktowana
jako całość, daje ujęcie sprzężeń między e1L'mentami jej układu. Ustala także ich rolę w ramach całości. Podobnie postąpil autur
\V analizowaniu
każdego z osobna z wybrany'ch elementów.
Autol' wydzielił cztery okresy w rozwoju codziennych i świątecznych
polraw:
I) zanik średniowieczn.y.ch zwyczajów IXlkarmowych (lata 1500-H(80); 2) upowszechnienie się nowych produktów żywnościowych .i używek (16HO-1770);
3) przyjmowanie nOWości przez ludność wliejską (1770-1850);
4) pokarmy
w wieku światowego
handlu i technizacji produkcji (1850 do współczesności). Kolejny rozdział, dotyczący
roślin pokarmowych
i ich znaczenia
w posiłkach, obejmuje upowszechnienie
uprawy ziemniaków w środkowej Europie i włą,czanie ziemniaków do potraw codziennych i świątecznych,
zanikanie uprawy pro&a i dalej - wypieranie kaszy jaglanej
przez ryż. Następny rozdział dotyczy przenikania
kawy do potraw codziennych
i świątecznych, Dalej kolejno przeanalizował
autor posiłki z klusek oraz rolę, jaką
HeCCHZjl!,
lJr~eglącly
wydawnictlv
l.
czaS01Jis1IL
one spełnialy w wiejskich posiłkach świątecznych, następnie serwowanie i:ch na L1CZlach weselnych w Turyngii i Górnej Frankonii, wreszcie pnwjmowanie
się angielskiej kuchni w Niemczech. W końcu rozwinął wprowadzanie
nowych lX)traw mięsn,\'ch \V XVIll i XIX wieku, a to IX)c1wpływem Wiednia (sznycle i gulasz) oraz
l. Francji
(kotldy). W zakOllczen.iu potwierdza raz jeszcze założenia wstępne, mian<)wicie', że praca jest tylko przyczynkiem do kulturowo-przestrzennego
(kultulTamlich)
układu.
Drll~a z n~cenz{)wanych puiJlikacji, również dotycząCl.l przeobrażeli
w tX):t.ywieniu, jest cidwwYI11 i udanym przykładem
współpracy autorskiej
hllitoryka gosp<)dal"cze~o i e1no!~ra[a. Każdy z autorów rozwiąwje
problem z punklu widzenia
l'eprczentll\V,lnl'j przez siebie dyscypliny. Historyk gosIJ{ldarczy analizuje
dokonuj'lce się pud wpływem industrializacji
przeobrażenia
od slrony sIJ{lłeczn{l-ekonomiczilej. Ustala wielkość
wyprodukowanych
i spożywanych
produktów
:t.ywnościo\V~·ch. daj'lc równocześnie
odpowiednie
zeslawienia
tabelaryczne.
Mówi wreszcie () dystrybucji,
() cenach
i sytuacji
społec:wej
rolX)tników
I<lbrycznych.
Etn'J.~r<lr nalomia,t patrzy na to z:agadnienie od strony kulturowej, rozpatrując
przemiany zachoc\z;lce pod wplywem industrializacji
od strony różnorodności
i spożywanych [Xlsilkc'm' lla wsi i w mieście. Uwzględnia także zróżnicowanie
regionalne
i ,s.po!cc/.IW po:i.ywienia Oi'az omawia porządel~ i ład w posiłkach, spoooby jedzenia.
C'z:<;ść'G. Wiegl'lmann<l, iJo Ul chcemy się bliżej zająć, nosi t.ytuł: Ludoznawcze
studia przemian
IV jedzeniu
i posiłkach.
Aulor podejmuje się w niej odpowiedzi na
[ld'llli,'. w jakim IVymiilrz:e i IV jaki SlXJsób i jednocześnie \V jakich posiłkach zmieIlia sit; pożywit'nie n,1 wsi i wśród plebsu miejskiego na ·5kut.ek rozwijającego
się
uprZ:t'l11ystowienia. Równocześllie zwraca uwagę na zachodzące zmiany w pokarJllach i posilk,lch d<Jimnuj'łce się [XHJ wplywem przechodzenia
od pracy na roli do
pr/.elll)"slu. Zv,r<Jca także uwagę na rolę, jaką &pelniają nowoczesne spo;.o!Jy konst~nvowania zilpasów Ol·a/. fabrycznie wytwarzane
pl'odukty żywnościowe
w jadlo,spisach naj szerszych Will',!w -s,połecznych. Rozwiązanie tych spraw znajduje czy telnik IV sZl'ściu rozdziałach. Pierws.zy wprowadzający
ujmuje zagadnienie teol'elycz"
Ill'. ;i.1·,·,dłowei llwlod.\"l'ZIW. Drugi wyjściowy zawiera zróżnicowanie regionalne i &PO!ccl.nt' pożywieni,.! przed LImo rokiem. Wewnętrzny
jX)dział lego rozdziału jest niejednolity i dlategu budzi u polskiego czyteln.ika zrozumiałe zastrzeżenia.
Tu autol'
omawia pożywienie \\' dużych mia,stach, stosunki w zakres.ie pożywienia w miastach
plJlnocnych j południowych Niemiec, w małych miasteczkach
i na wsi, różnice miGdzy północnoniemieckilll
a lXlłudniowonjemieckim
sy·stemem jX)karmów, sytuację
w zachodnioniemieckich
regionach przemys-lowych oraz tradycyjne stosunki w Niem<:Lech południowych i Austrii. Układ rzeczowy jest tu zagmatwany
i w trakcie czylania ucieka czytelnikowi
główny wątek. W trzeciej partii autor omówił: główny
p<.)silek dnia l'Oboczego, podawanie IX) obiedzie kawy 11 niższych warstw miejskich
<)raz po wsiach, zmiany w obiedzie, rolę sposobów jedzenia, podstawowe
tendencje
w przygotowywaniu
IJ{ltraw oraz używaniu przypraw,
zastosowanie
słodkiego IJ{ldkładu do chleba omz różne przeciwieństwa
w uIJ{lwszechnianiu
jedzenia chłeba
z masłem. W kolejnym
rozdziale o sytuacji
w jX)żywieniu po stu latach (tzn.
IV
początkach XX w.) l'ozpatrzono wyżywienie
miejskie i różnice między tym,
a wiejSiI<im. Następnie przeallali7.0wano zmiany w lX)karmach z okolic wiejs,ko-[Jrze11l\'slowych i wrc!'>Zcie posiłki robotników miejskich. fu)Zdziały uogólniające
zawieraj'! periodyzację
przL'Obrażeli, ujęcie wyników i wypływających
z nich dalszych
postulatów badawczych.
Podstawę ;i.ródłową obu l'ecenzowanych
prat', o czym warto wSIJ{lmnieć, stano\\'ila w zasadniczej części jedna i ta sama baza materIalowa.
Dzięki wSIJ{ll11nianej
246
Recenzje,
pr-::eglądy wyclawnictlv
i. czasop;s'm
już współpracy z redakcją Niemieckiego Atlasu Etnograficznego
auto]' wykorzystCll
zbierany dla tegoż w latach 19'30-193'5 material ankietowy, ~i<;:g,ljąCYdrugiej polow,\'
XIX wieku. Wykorzystano także dane tzw. ankiety Bawarii, Westralii i Wirtembergii
z lat 1900~1910 dotyczącej pożywienia, posiłków, jedzenia i sposobu przygotowywania, dalej materiał konkursowy 7. 1000 nadesłanych
prac z lat: 1938-1939 na temat:
"Ulubione potrawy" i wreszcie l1l'zebogat:ą literaturę
(w pierwszej pracy sięgaj'lc;1
ponad 700, w' drugiej 900 pozycji). Material ankietowy
poslużył Wiegelmannmvi
w pierwszej kolejności do opracowania
l;:a,rtogramów a(ln.~{)wych. które nash:pnie
odpowiednio w poszczególnych roz,działach sikomentowal. W pierwszej zamiE'Ścił ich
32, w d.rugiej 5. Przec:tstawione w kartogramach
dane rozmies:ucwno na obszarze
Niemiec w granicach pańi'Ytwowych do 119'3-9 r .. tj. z okresu przeprowadzonych
badań,
Niektóre z nich zaznaczon<.l nawet na terenie Wielkopolski. POnlOl·Z<1.
Górnego Śląsk;l
i w obrębie Czechosłowacji, Przy lrwzględnianiu danych z terenu p,lll;;tw sw;icdnich
autol' po'winien był pominąć \\' ogóle granice paTl.';twowe, eo odpmvi,Hlałtlb,\' zres;'.lą
tytułom recenzQ'Wanych prac. W przYP<lClkuzaś uWl.glęc1nienia :~ranic należałoby zaznaczyć aktualnie obowiązujące.
Dane c.1Qtycz'lcc terenów polskich mog"j b.vć prz~'datne przy opracowywaniu
syntezy etnogrnficznej.
Wartoby przepl'Owadzić porlobne
badania po '50 latach i na ich porl,~tawie c1okonać odpowiednich porównań,
Analiza poszczególnych elementów kultUl'<rwvch przeprowadzon:l
została z dużym znawstwem przedmiotu. Autorowi udało się osiągnąć w obydwóch praeach :~amierzone cele. Warto więc poznać bliżej osiągnięcia warsztatowe
G. VJiegelmanna,
Walerian
SoiJisiak
Birthe Traeru}), East m(£cedonian Folk S07lfJ.s. Cont,em)lorar!!
tl'(lllitinnal
Malesevo,
Pi.janec and the R.azlog District.
.,Acta. Ethnomusicologic;l
nr 2, Akademisk Forlag. Copenhagen 1970, ss. 242.
from
Macedońska pieŚ1'l ludowa staje się coraz częściej przedmiotem
badaczy z różnych krajów eUl'Opejskich. Po monografii Herberta
mat.erial
Danie:("
zai ntel'lolsOIvani;\
Peukerla Serbokroatische
und Makedonische
Volkslyrik.
Gestaltuntersuchungcn
(Ak8demie-Verlag,
Berlin 19HL ss, 211) ukazała się monografia
Dunki - profesorn etnomuzykologii.
Birthe Traern'P. Jest to jedna z poważniejszy'ch
pozycji dot.vczacveh folkloru słowiańskiego, jakie pojawiły .się na ZClchDdzie po drugiej wojnie światowej.
Książka ta składa się z wc,;tępu (s. 4-23) oraz z głównej czc;ści, w której Clutorka
omawia rytm i strukturę wersa oraz mel<Jdi.i (s, 25-82). Ponadto podaje ona 70 tekstów pieśniowych z nutami w wersji orygincllnej i w filologic;mym pl'zekładzie n<1
język nngiels'ki (s, 83-221), Na zakończenie c1okonuje klasyfiki1cji ogloswn.'·ch m,lcedońskich pieśni ludow~'Ch, załącza słowniczek, indeks,v. bibliografię. mapę etnograficzną Macedonii oraz kilka ilustracji.
Praca jest o tyle ciekawa, że odkrywa bogate l.rady,cie mi1cedońskiej poezji ludowej terenów wschodni'ch, m;llo znanych. nie zbi1c1an,vC'hw stopniu z,]clowal;]j'lC,\'m
przez rodzimych
badaczy, Autorka
postawiła sobie za cel przedstawienie
plonu
swych badań przygranicznych
teren0\V mac~dońskich należ<'lC,vehdo Jugosławii i Bułgarii. Problem rozwoju kultury jest tu bardw ciekaw\' i interesując,v. gdyż po podziale Macedonii w 19V1 r. zerwane wstały ściślejsze kontakt,\' rni(;dl.v ludami tveh
dwóch części krnju -- SR Macedonii i Macedonii Pirińskiej.
Rc<..'eH ?je,
pr.:eu1qfly
IF!j(lawnieitv
i c.?:uSOlJiSHl
Z inicjatyw,! zl>i<o'r;mi;lmaleriału w okręgu Maleszewo i Pija:ncc Birthe Traerup
\vystąpiła jeszczc IV roku 1955. Uczestniczyła wtedy w ekipie folklorystów i etnomuzykolW~ów macedońskich
badajclcych tl~ część Macedonii. Wówczas to zbadała ona
stan folkloru w miastach Berowo, Pechczewo i Delczewo oraz we wsiach Stojmirowo, Ratewo, Wladimirowo
i Trabotiwiszte,
Pieśni zawarte w omawianej
monografii
p<iL'h<Jciz,\
Z 1l,,1;tleszcw,li Pijancc,
W roku Elli! Twerup przebywaJ a i w Maccckmii Pirińsldej, gdzie przy lXll110CY
zn:llwgu Tlluzykol<Jg;1bułgarskiego Pl'OI'. Stojana Dzudzva zebrała material we wsiach
Uohriniszte orLlZ OiJidin w okr<;gu RilZlog, Na podstawie zebraneg{) materiału udało
się Llutorce przedstawić
boga<:lwo maccdońskiej
poezji i muzyki ludowej.
Miała
('\la okazjq usl\'szeć 'I. ust prostych lucizi ;"ywy folklol' macedoński.
Aulorka dokonujc krótkiego przeglc\du histQrii Macedonii, Omavvia okres osiedlania się plemion slowiańskieh
na terenach Macedonii dzisiejszej, lilta niewoli tllI't'ckiej, walki n;I!':>dowo-w,)'zwolel1cze, rozbiór i okres d['ugiej WQjlly światowej oraz
cza,;v powojenne. Traerup podkreśla duż<! rolę, jaką odegralo dla rozwQju kuN ury
ciuchowej zachowanie macedońskiego
;języka narodowego. Nawiązuje
do świetnych
tradycji piśmiennictw,l
starosłowiańskiego,
którego ojczyzną była Macedonia dzięki
11l,is,iiapostolsl·;:jcj Cyryla i Metodego, Na,~tępnie przechodzi do omówienia
dziejów
zbil'I·;lclw<1. zat.rzymując ,siq przy odkrywcach
macedońskiej
melodii lud<.Jwej, pon:ą\\sz,l' od kOlica minionego wieku. do naszych czasów. Szczególni] uwagę zwr;lca
na publikacje
et nOll1uzykologi{'zJ1l'. podając przy okazji bogalą bibłiogn\fię.
Pisze
tak/.e o instrullJentach
nlllzyczn,l'ch I fI specyfice rytmu melod,ii macedot1skich pieśni
ludowych.
lic OllJilll;ła tak/.", walorów artystycznych
tekstów pieśniowych,
"Char,J1dl'l ludu macerluIiskiego pisze mo:i-na zrozumieć najlepiej, jeśli ktoś zna
jl'g•• pieśni, II' kkW\Th odhite S;'j w.\darzenia życia coc1ziennE'go" (s. 22).
Wśnici 70 pieśni zawartych w t.ej monognlfii znajdują się: l ulw')[' epicki, ·1 hiSIOI,\'CZlll"H hajduckidl,
4 omawiające
ciężką .sytuację ludu podczas pięciowiekowej
nie\\'<Jli lUl'ecl,ie.L ;) mitycznych,
2;) miłQsnych, 14 () stosunkach
mięclzyludzkich,
l żniwiarskie. :j paster,slde i 2 humoryst.yczne. Są wśród nich pieśni powsItale także
po drugiej wojnie światowej, jail: np, pieśń nI' 56 o mlockar'ce, opiewająca
zmodcrniZ<.iw;lnąjuż gospodarkę Macedonii.
Z monografii wynika jasno jcdn<lść kultury ludowej obu tych części Macedonii,
mimo podziału państwowego.
Ludność kontynuuje
dawną tradycję, która posiada
\\'.,;pÓJne cech,\'. Świadczy
lo o etnograficznej
jedności
ludu. Zawa.rty material
(leksty i melodie) dowodzi. że poza niektórymi
cechami lokalnymi
występują
te
same wqtki i melodie na całym ob.szarze Macedonii.
Prof. Birthe Tra('rup jest wybitm! speejalistlq
w omawianej
dziedzinie. Bierze
'.'11;<
także czynny udział w międzynarodowych
spotkaniach
naukowych
poświęcon\'('11 melodiom Słowian Poludniowych.
Kole
",lmcry1<a
PWN, Warszawa
lndialls1<a
.,-' -
Sporu
() llist.urię,
Wybór
wstęp
Simiczijcw
Huggicro
H<.>mano.
Ul71. ss. 4'iB.
A III C rY/,;f[ lndialis/(a
nie jc!:;l monografią
problemu
lecz antologią
artykułów,
studiów, rozpraw, szkiców, j'cferatów
i fragmentów
książek wybitnych
zn,lwców
problematyki
incii;uiskiej. Ksią:i-ka zawiera również wyjątki z opracowali
Między-
24R
narodowego Biura Pracy duiycZilcych społeczności indiańskiej w Ame1'yc(' Laciliskicj,
Autorem trafnej, muilll zdanielTl, ,selekcji lllatcri:lłów jest Huggic1'o Romano, znakomity znawca historii Sp{J!eC:ćerlstw kontynentu
ame1'ykańsJdego, On także napisał
wstęp i komentarze do pos/'czególnych tekstów,
Wydana przez PWN pozycja sItanowi niew;lipliwic jedni! z n;ljw;n'tościnWcsz\'l'h
powojennych
publikacji na lemat Anwryki Lacit1skiej, oddanych do qk polsl\il',l'"
czytelnika, ,Test z jednej ....
tron." ciekaw,! form,! zwrócenia uwagi opinii publiczne',j
na palące problemy ludności autochtonicznej
rejunu Amel'yki Lacińskiej, /, drugiej - okazją do uka/'mia na tym tle niektórych elementów kulturowych, wres:'.ci('
próbą wywołania na nowo ukierunknwanej
dyskusji na temat udziału ludności indiańskiej w życiu Sl){)łeczeństw tego kontynentu, Dlatego też książkC; wydano w ramach cyklu .,Spory () histul'iC;", przedstawi;l {)JW bowiem jeden z !J;lrdzn waŻn."l'!l
spor6w o miejsce ludno.ści indi;n\skiej wc wsp('llcze~mejstrukll1l'ze
delllogr;lliczl1e,i
Ameryki Środkowej i Poludniowej, o klllturc; incliariską, o .sytuacjI: spułec/'n'l i ekonomiczną współczesnych Indian,
Tytuł omawianej
antulogii moi,e LJy6 przez większośt, czylc1ników źle Zl'OWmiany, Dopatrywa6 siC; mo~na łatwo pod nim egzotycznych opowieści o Inkach, JV!;ljach czy Aztekach, Sam ;nl1O]' wc w::>tc;piewyraż<l W'ltpliwość co du trafnego zrozumienia przez czytelnika tytułu opracowanej
ant'ulogii. Nic zdziwi on ,kdnak i nil'
wprowadzi w bląd choćby tych, którzy bądź przeczytali wydane dotąd II n;lS publikacje na temat Ameryki Lacińskiej, bądź w inny ,sposóLJzetknęli się z problemat."l",
"vsp6Ic.zesnych Indian Ameryki Środkowej i Poludniowcj, Z<lpytat' wi<;c nWŹl1<l,dL,
czego nie "Ameryka Lacińska", a "Ameryk;l Incli;lllska?"
I z tym dylematem
polemizuje Huggiem Homanu, Nie zaprzcczaj'lc
islnieni<l
Ameryki Łaeillskicj wychodzi ze słusznego stanowiska, że nil~ wolno problemu r1:ćisiejszych Indian
amerykaiJskich
,sllrowadza6 tylko do !"olklm'u, I'ojl;cie 1.)()Wil'l11
"Ameryki
Łacińskiej"
pow'"tclło przed niespełna
wiekiem jaku wyraz lenclenc,ii
świata hiszpańs,kiegu i francuskiego do przeciwstawienia
siC; wpływum anglosaskim,
do utrzymania
republik śrudkowo- i [Jnludniowoamerykańskich
IV grankach
odl'l;llnego kręgu kulturowego, Można jednak postawić pytanie, w jakim sensie spo!cczl'listwa te znalazły się w tyni kręgu i czy Jdedykolwiek w tej wyimaginowanej
wspólnocie kulturalnej
pozostawały?
Hozwijające się coraz b,wdziej tendencje "autochtoniczne" w Środkowej i Poludniowej
Ameryce wywodzą siC; z "gruntu" indiall\Skiego
mającego kiJka tysięcy Jat licz'l':ą tmdycję, Wartości kułtllr<Jwe wytworzone przed
wiekami przez społeczeństwa
indiarlskie przetrwdły :300 letni;~ okupacjI; hiszpal1,slq
i żyją do dzisiaj w mowie, Obrzcldku religijnym, slroju j innych ell'nwnlach kUl1111',l'
materialnej oraz w ZWycziljacl1 milionów rnieszkaliców republik an1l'l'yk:ulskich, Coraz częściej dzisiaj spotykamy
sif: z procesem pl",'.l'!;:sz!;llc;mia pnj(;cia Anwr,\'ki
Południowej
i Środkowej w "ilmcrykmls1q"
-- prz,\' czym oki'('ślenie ,.lacit'lska"
zmienia swoje poprzednie znaczenie, a 'Cn]':IZwyraźnie,iszego znac:ć','l1i;) naiJiera "indiański" aspekt Ameryki
Omawiana publikacja skladasię
z ośmiu oddzielnych tck,to\\' w\'I)ill1\('11 /,nawc6w problematyki
indiarlskiej, \Iole \Vstęp!c Ruggiero Romano IV !J;m];/,,, cil'k:l\\'y ,:<pos6b komentuje
każdy z przytoczonych
szkiców, Walury ksiilżki uwpl'lnia
iudd"
plemion indiallskich oraz slowniczek poję6, cytowanych w puiJlik:1Cji,
Dokonując
wyboru poszczególnych
studiów, Huggicl'O ROl11:mo nil pil'l'W,I,\'111
miejscu cytuje referat dyrektora Instytutu Indimlskiego \V Meksyku, d"ktora All'unso Caso, dotyczący definicji Indianina oraz indiallskości, AulOJ'owi ll'kslu ud:IIo sil;
w dotychczas najbardziej
doskonałej formie wykazClt" k"gu w I'IRczywislośl'i lnUŻn<l
uznawać za Indianina,
kim jest dzisiejszy Indi:min, jaka jesl jego ruja w sp(J!c-
Hel:cft1.'je,
}11'.z:cglqtly
l.oydawlli<.:l"w
21U
i czasopistll
czeństwie amerykańskim.
Wśród szeregu kryteriów
stosowanych
przy ustalaniu pokci:l Indianina aulur kładzie nacisk 11:1warIuści kultury materialnej
i duchowej
mas indi'lliskich. Alfonso Caso należy be~ wątpienia
do szeregu ludzi, którzy najwil.;cej uc~ynili clbl 7.wrócenia uwagi publicznej
i świata nauki na miejsce Indian
\\' i\nH'I',I'l'(' Lacil'lskiej,
['miJlem indi,lI'lski t'J pl'/.ede wszystkim problem clllupski. Tym zagadnieniem
:.'::Ijllluje sil.; n<lsl<;;pnyal"lykul. Napisal g'J wybiIny peruwiański
uczony, mad;,sisla ,Josc' Carlos 1\J1;lriategui, kIóry wykazuje pl'ilwdziwe oblic~e .sytuacji agrarnej w swujej ojczyżnie od si runy spolecznej
i kulturowej
oraz glówne kierunki
walid mas
indialiskich u zdobycie ~iemi, {) uzyskanie należnej im pu~y'cji ,v dzisiej\S~'ych .spolec/.cńst wach amerykalis-kich republik.
PwiJIcm inIegrm;ji spoiec:.':ności indi,uiscl-;.ich jest prz'_'clmiukm artykułu Andrew
GumleI' Fr;ulka, a Lnny liczony, Laurette Sejour,ne, wykazuje z kolei wielkie w,u'tości oritz form,\' świadoJ11ilŚci Indian umożliwiające
przetrwanie
- w tak trudnych
warunkacil
marginesu
!ipolecznego -- niekiedy bardzo poważnych
liczebnie grup
l'l nic:.':nych.
Bardzo realislyczne
światło na życie Indian rzuca m. in, artykuł Jurge Mallcias'a pL Warunki
i tryb ,życia Indian
elnuaclol'skich.
Szczególnie uwypuklone
został,\' \V nim lalde problemy, jak: środowisko i podstawowe potrzeby Indianina oraz
~Iosunki ekonomii.:zne, a z kulturowych
[Ol'my posi<ldania i uprawy ziemi, narZI,'dzia pracy oraz obyczaje,
Heasumując, Amerykę
India1iską
uwazac można za niezwykle cenną publikacjl.;,
klc)ra kwes\.ie; indiańskćł analizuje nie tylko z płaszc~yzny gospodarczej i społeczno-p<>lilyn:nej, lecz \.akże ukazuje bogate i różnorodne formy kulturowe
społeczności
inr1i:II'lskiej. szczególnie w rozprawach
omawiajćlcych
kryteria kwalifikacji
ludnośl'i
'llIlochlonicznej.
Przy okazji należy wyrazić uznanie dla wydawcy, że tą drogą umożliwi! poJsI,ic'I1lU c:.':,vtelnikowi zapoznanie się z trudno dostępnymi
tego typu źródlami, a także
Ż\'czY(', aby !tUl1liICZOnOna język polski podobne prace postęl){)wych działaczy i nauko\\'cóW,
Jan Pawalowsh:i
Plyniesz
Olzo .., T. I: Zarys kultury
ciuchowej ludu dcszYliskiego
(I!J67); T. 1[:
Z'lr,'·s kultury 111i1lerialnej luciu cieszyl'i,skiego (lU72). Praca ~biol'Owa poci red. Danil'lil Killllubcil. Wyd. Prom, Ostrava, s,s. 22:3 i 287.
J)oc, dr D, Kadłubiec wraz ~ zespołem wspólpr«cowników
skup'ionych w Sekcji
1"olklolTsiycznej działaj,)cej przy Zarzc1dzie Głównym Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Cieszynie C~eskim, podjął się realizacji ambitnego
dzieła, jakim
jest ,synteza kultury
ludowej Śląska Cies.zy1'lsldego. W założeniach
redakcyjnych
jako punkt \\·,\'jśc'ia przyjęli> opracowanie
monografii
folklorystycznej,
w dalszym
etapie zamierzuno w odrębn.Yll1 tomie ukazać czytelnikowi obraz kultury materialnej
,'raz sztuki ludowej (ego terenu. Zasadniczą bazę materiałową
stworzyły wieloletnie
badania terenowe w Irakcie których zebrano wiele cennych materiałów
dotąd nie1.11.1 n,\'(:h; po 1';1/, pierwsz,\' sq one publikowane
w ornawianej monografii. Odnosi się
lo szc:óeglllllie do niektórych
wytworów kultury materialnej.
Publikacja
ta ~pelllia
Recenzje,
więc
wszystkie
przL\Szłości
postawione
wartości
przeglądY
z<.tclania
kulturowych.
wy<lawnictw
i czasopism
dokumentacji
Według
załużeli
nalci.ącydl
cl'.ęstokroć
oi)ecnie
praca
charakter
popularno-
ta ma
do
naukowy.
W
tumie
gólnych
u
pierwszym,
działów
regionalizmie
i
Cieszyńskiego.
określić
istotę
kultury
i folkloryzm
czynnikstymuluj'IC,\'
jeden
rozwijania
wśród
nia
aulor
momenty
byly
Szczególnie
lulaj
silne
RcJwnież
z b-oga(ej
i
L.
IV
litera
-
lurze
ludowej.
[olidorystykę
Ziemi
Z ludoznawstwem.
Pisarzom
tylko
w którym
do
chłopskich.
W
artykule
przeglądu
lecz
także'
czesne
pisarstwo
ludowe
na
Sląs'ku
pracy
Polskiego
Związku
Kulluralno-Oświ<ltowego.
~i(: p{miekącl
studiulll
D. Kadłubca
opowiadania
ludowe,
dzięki
pus(owej,
silnym
gęszczonym
wpływom
tych,
.~ję ·z tej
jest
wspomnianej
l'ozkwit
w porównaniu
z innym.i
terenami.
wania
hbtoryczno-spo!ecznc,
wydobywa
Ie
dokonuje
momenty
z
1rwału.
Przysłowiom
ludowym
zwroty
i przysłowia
zestawione
iell
bogactwo,
i dowcip,
trafnuść
dań,
lal'i.e
pozwala,iące
są
<Jl'tykul
J. Szymiczka
K.ozuka
bych
wiadania
ludowe,
na
Dwa
mie
poświęcony
w
na
nich
określon.vch
ui.ywanie
ich
w
charakterystyczne.
dalsze
p<.lświęc{llly
1,al1cuwala
tym
opracuwania
J. Ondrusz:
tYIll zawarlD
Śpiewki
równkż
lerenie
stare
artykuł
dziC;ki
wi'li.e
tym
terenie
od
d'II\'n;1
za-
osi;lgnę!d
szcz('wjlll.\'
l,olejnl>
llw<lrunko-
omawia
opowi,HI,'Il
dzięki
lur!{)\vych
którym
ono
prze-
artykuł
.1. Onclnh'iZa,
g,-upach
p,·obtl'l1lmvych.
Niezwykle
syluacjach
i.ycio\\'.''Cll.
rozmaitych
slwierdza
na
są IV d;:lszym
Z przysłowiami
pogody.
Obszerne
który,
rozwinął
się
szczegl1lnie,
t WOI'Z'lC
ludowej.
a melodii
J. Ondnlsz;\
Współ-
j'lrITlal'CI'.nn-ud-
ludowego.
ja.rc,
nic
istnicj;!c.l'lll
lal'lca
ale
Na
lu-
--
literalurze
dotyczy
l.!ot,yCZ'1 pieśni
pisarzy
ludowym
Olzy.
znad
ludu,
1\utor
przepuwiedniolll
opracowanie
konl,\'llUOWane
W'ltl~Ó\V .i treścI
został
zll'iązilnych
zl>stało
KoniIlst,iel';<J
ludowemu.
społecznego
niljw;li.niej-
postaci
pisarstwem
dzi(;ki
że nie tylko
dawne
przysłowia
i porzekucIla
napotkać
można
na ~zereg zupełnie
n'Jwych.
cincowej
slawia
dla
życia
L.
1'01(;
charakteryzując
kat eg'JI'i i w.\'wudzą
D. KadIubiec
anali;:.\'
Cinciala
ZIlClczn'l
zes(awipnic
nada]
ludn
pisarstwu
odegrały
1\.
najważniejsz.ych
cie~zYllskjej
oraz
oraz
Z
przenosz-on.\'lll
handlowym
Slulmuch,
K.
klórzy
które
i Cieszyna,
CiCSZVI'lsl,ie
poświęcone
Cieszyll,skirn
szlakom
obcych,
rieszYIlskiego
Z<\warto
O powic.~ciach
obcym
Le uwarunku\\'d-
R. Daniel
wskazaniami
(In
lucl{)\vej,
kullurowym.
(l'.
dorubku
określa
~lanie
charalderyslyk<;:
n,gionu
że
,sil; kul t Ul')' lu-
n,1 obecnym
drukarnie
tym
dokonal
za
oral.
wpływów
również
a także
icląc
kuj IUIT
jarmarczno-odpustowej,
tego
-
wyraźnie,
socjolecll11icznegn
k[('ne
śrmlDwiska
wspomina
terenie
twón:zy
zWi'IZków,
CieszYli~ka"
ludowym
nich
tego
kształtowania
tutaj
lym
(I źródłach
dulyczące
literaturze
tym
pudnosi
historycznej
wpływ
cie~)zyńskill1,
autol'
zaliczywszy
pi~al'zy
oraz
Cieszynskiej.
o folkIurze
L. Brożka,
D7.iałnj,-]ce
O wpływie
publikacji
dowych,
rolę
••Gwiazdka
II
pic;tno
slolicO'.
założyciele)
nie
proce,
rozważania
swe
zdel E'l'-
Na
oddzi<.tływania
szkic
nd
Ddegral
gazecie
ii.
prze~zlości
i wycism;ly
duch{)\vej
drukom,
Kłucki
szych
tym
w
pn'ibuje
IV wa i'Un kach
i pug!t;bi,lj'lcy
całoksztallu
wpłynęły
są
i rcJżno)'{,dne
rolę
swym
dzięki
które
interesuj'-ice
pnJcesie
IV
pełniącego
miniO
Brożek,
i rC'f)iunalizlH
narodowej,
elementów
spułeczności
Ludwik
spoleczno-go'ipudarcze,
dowej.
dos'lrzegn,
z ważnych
regionalizm.
wybrane
is[otr;y
szkicL~
j"tJlkJoru
z regionem
mniejszości
poszcze-
interC'suj,]ce
c!ural,!erysl."kt;
regiuil
Na.sz
lVit;zi
stanowią
stanowić
olllawi'-l
sit;
ogólnq
do
Jednocześnie
twórczy
Ol'az
artykule
dotyczące
zmvarttJ
przynależności
folklor
prucesie
w
l wun~enia
regionalizm.
jako
oprac1JWani,1
wprowadzającej
ludowej
H, Jasiczek
faklem
może
zgl"Omac1zono
w części
rcgi(lnalizmu,
minowanych
w
którym
źródłach
Sląska
folklor
w
folklorystyki,
zawkraj,]cy
pmlstawic
studiulll
. 1. 1\1<11'-
podobnie
j,lk
tek>\I"I\'
lud-ow"Th
Rygiel.
8nlllo
opo-
!iCZ:lC wariant.".
Charakler,I·,tyk(;
o oi.Jrzl;c1ach
ba-
ci'lgu
\II uŻ.\·ciu:
wi.)i.(' sit; równiei.
i ZWyczclj<lC!J,
IV
przedW lol-<tLJl'yc!J
Hecen.'tje.
jJl'.:eglqdy
wydalvn"ic(wi
czasopis"nt
autol' ukazał i'itnienic całego .szeregu ciekawych
wariantów
obrzędów
ludowych.
stwierdzając,
że zagCldnienie to wymaga dalszych, bardziej szczegółowych opranJII·arl. W zakorlczeniu. ob{Jk osobno zestawionego
matE~l'iału ilustracyjnego,
Zćl\vart{)
także niezwykle użyteczny słowniczek wyrazów gwarowych
i zapożyczonych.
Tom drugi, {) podobncj
szacil' graficznej i [Jodziale wewnętrznym,
poświ(;cono
glc)\vnie kultur:l.l' materialnej.
Układ tematyczny jest tradycyjny.
Jak w większości
l11onq;.;ral'ii r('gionalnveh {Hl1('J\vionokolejno: osadnictwo i kształty wsi, budownictwo,
\\'n(;i r:l.e. narzęd:l.ia I'D! n icz.e. transport
i komunikację,
wytwórczość
ludowo"~ pożywienie, w :l.akoi'l(·:l.eniu strój i sztukę ludową, poświęcając {)sobr:e miejsce malarstwu
na szkle i ludowej ('wi-bie w drewnie. Większość artykulów ma charakter
wybitnie
Illateriałuwy, zarejestrowanu
w nich mimo szczupłości miejsca, wiele ciekawych clen1l'JltlJ\v tradycyj l1ej kul t ury materialnej.
Slusznie też red ak lor tomu pisze we wstępie: .,W ten sposób pr,lgniemy (la(; obraz ludoznawczy Sląsk;) Cieszyńskiego. obrćlz
wprawdzie z grubsze) naszkicowany,
ale niewiltpliwi'c bardzo potrzebny. Z biegiem
czasu mug'l i)yć opracowane jego szczegóły w formie samodzielnej publikacji. ..".
Do ciekawszych
artykułów
zaliczyć należy artykuł D. Kadlubca
o kształtach
i {)sadniciwie wsi eieszYr1skiej, poruszający
zagadnienie
rozwoju osadnictwa,
ze
szczególn,vlTl ll\vzglc;c1nieniem kwestii nazewnictwa.
Sporo cieka\vcgo materiału
poj'(·)\I'n'lwcl.ego dostarl'zaja opr<ll'ow<mia WI. Szymik () narzędziach rolniczych oraz trac1ycyjnym transporcie
i komunikacji,
K. Piezgi o ludowym budownictwie
drewnia-·
nym i wytwórczości. G. Fierli D .sprzeciarstwie
domowym. Część poświęconą sztuce
ludowej, z artykułami
G. Fierli Rze;źba ludo/Da w drewnie
i J\iIalarstwo
ludowe
na.
s,::kle, zilmyka opracowanie
B. Bm:ielich o trac1ycyjnej i współczesnej .sztuce łudowej.
Podobnie j;lk w tomic [)'llprzec1nim, w zak0l1czeniu znajdujemy
bogaty materiał iluslrClcyjny wral. ze slowniczkiem
wyrazów gwawwych
i z<)[)ożyczonych związanych
z kulturą ma1crialną
Wybitnym
walorcm
tcj ciekawcJ i wielofunkcyjnej
publikacji
jest bogactwo
ln;.lt~'l'inlu.jaki
ona
c1o:..;l<l1T7.<l,
.Jest. to ocz,vwiście
\v.vnik ogromneg-o z<langaż{)\vania
i zapału w prCl'CYbac1awczc'j <lU(Ol'ÓW.Mimo ii: w niektórych
przypadkach
sposób
ujęcia problematyki,
jaki zaprezentow<my został w tej pracy, nie zawsze oc1powiach
wymaganiom współczesnej
metodologii, to jec1nak posiada ona znaczenie i wartość
naukową jako cenna i bogata baza materiałowa.
Na zak0l1czenie dwbna uwaga:
bri)k spisu treści zrekompensowany
zostal całkowicie doskonal,! szatą graficzną
Andrzej
Hohuslav
rzie.
Helles,
SoCtskri
Univel\';ita J. E. Purkyne,
kramarska
piseh.
Phspf>t'ek
Ie poetice
Bre nez
pololidove
po-
Brno 1970, s. 288, ilustr.
Istniejl' II' kulturze,
w dziedzinie literat.ury, muzyki, plastyki pewicn ob.szar
zjawisk art.ystycznych
znajdując\'
sil? na pograniczu
tWÓ1TZOści profesjonalnej
przeznaczonej
clh odpowiednio
przygotowanego,
a więc w jakimś sensie elitan1l'go
odbiorcy -- i twórczości ludowej, obracającej
siC; w kręglI t.radycyjnie pojmowanej
.'polec;;:ności wiejskiej. Obszar- ten wypełnia amatOl'ska twórczość autorów wywodZ<lCYl'h Sil; ze śrl'clnich warstw społecznych,
z jednej strony zaspokajaj<lca
ich
\I'bsne ;1ll1bicje lll'órTle, z drugiej zaś strolly odpowiadająca
potrzeb{)lll estctycL:-
Rec.:en,zje,
pr:eylqc1y
wydawnict'w
i (:zasopi.::i1H
nym środowisk o niskim stopniu wywbienia
kulturalnego,
obejrnuj;[cych spo!cczności miejskoperyferyjne,
małomiasteczkowe
a po części także wiejskie. Owa Iw(jrczość, określana często pogardliwym mianem kiczu lub amator.szczyzny, przez długi
czas nie przyciągała uwagi dyscyplin naukowych zajmujących się badaniem zjawisk
kultury: literaturoznawstwa,
historii sztuki, muzykologii z jednej, a l'olkloryslyki
i etnQgrafii z drugiej strony. Staje .się IQ zl'Qzumiałe, jeśli ;1,ważyć na skomplikowan.'·
l'()dowód histQryczno-społeczny
i artystyczny omawianej
twórczości, jej niezgodność
z obowiązującymi
kanonami estetyki nOl'matywnej, trudność oga]'niGcia całol.;:sztaltu
zjawisl.;:a wobec jego niestabilnego zasięgu terytorialnego
i socjalnego oraz wit'lkiego
bogactwa a zarazem ulotności i nietrwałości form -- dzięki czemu opi,ywane zjawiska kulturowe niełatwo poddają się pOl'i.:ądkującc':i myśli leorelycznl'j.
Dopiero od \cil\.;:u lat daje się li nas zaobserwować
wzrost zainter0sowmi
\'l
dziedziną twórCl'..ości: staje się ona obecnie przedmiotem
badań naukowvch i d\'skusji
zmiel'zających
do stworzenia
odpowiednich
koncepcji
metodologicznych
i uogólnień teoretycznych.
Zainteresowania
te przejawiaj,!
sil,' !'ównlc;1, \V coraz
częstszym publikowaniu
materiałów
literackich, organizowaniu
wystaw tworów l,iczowatej plastyki; niektóre muzea zaczynają gromadzić wytwory (pj pogardzanej
dotąd twórczoś'ci, słusznie dostrzegając
jej historyczne znaczenie jełko dokument u
upodobań estetycznych określonych war.stw spolecznych 1.
Nadal jednak w polskiej literaturze
przedmiotu odczuwa sic: niedost,l\ck podstaw teorety'cznych
i koncepcji
metodologicznych.
Przejawia
się to już ('hnćlJy
w braku adekwatnej
nazwy generalizującej
całokszt:llt omawianej
twórczości we
wszelkich
jej odmianach
nie wedle kryteriów
gatunkowych,
lecz genetycznych.
Tymczasem w Czechosłowacji, gdzie znacznie wcześniej niż w Pulsce i na większą
skalę rozwinięto badania nad tego typu twórCZOŚCi,,)(a podobnie cizi,lio się IV ZlVi'lZku Radzieckim, we Francji i in.), od dawna już przy jął się dla niej [ermin ,.twórczość póHudowa" ("połolidova tvorba"). Wydaje się, że nic nie sloi na przeszkodzie.
by ta w trafny sposób oddająca istotę desygnatu nazwa przyjęła się także LI nas.
Dotychczas bowiem stosowana w Polsce terminologia ma charakter cząstkowy i nic
obejmuje całości zjawiska 2, natomiast
termin "twórczość póHudowa" wypełniłby
cały ów nienazwany
obszar między profesjonalną
twórczością artystyczną
a folklorem i sztuką ludową.
Od spraw terminologii ważniejszy jest jednak problem l'O;1,Wi'VLlti
ogólnoteoretycznych w badaniach
nad omawianym
nurtem twórczości. W lej kwestii wa!'t(l
sięgnąć do doświadczeń folklorystyki czeskiej, która w przedmiocie !Jad,u'] n;\(1 pólludową literaturą
wykazać się może konkretnymi
sukcesami. Przcniesil'nie
tj'ch
os,iągnięć na nasz grunt mogłoby być pożyteczne cll,\ folklorystyki
polskiej i 7.:1oszczędzić jej część wysiłków.
Z bogatego dorobku pisarskiego folklorystów czeskich i ,sIOlv;n:kich na bliższe
poztwnie zasługuje szczególnie praca na temat ś\\'ieckil'll pieśni stl'agLlnowyeil I3o-
1 Prublen1atylnl
zjawisk
z pogranicza
litcraturr
pl'(Jfc~.ionall1('j i folkloru
l;ł.itlll1je
sh; prl
IH.'\vnego czasu sysielnalyeznie
,.Literaiura
Ludowa",
przynusząe
\v kulcjnych
Illoncraci1 ~crif.;
publikacji
na ten temat
(por. np. nry l, 2, 3 z r. lUn i weześniejszc).
Ut'''z'']a
siq l.d pierwsza wlęks2a
publikacja
materialawa
: S. NyrkowskiegoKanwU'<t1
r/2iadow,ki
(Warszawa
197:1,
ss. 391 +- 24 nlb., ilustl'.). Inleresujc)cYlll
przyc7.jlni(iclll
s~ \VSIH1TłI11.ienia
W~(lr01V1WU()
kra 111(/1'.:'(1
E. Kozlowskiego
(poznań 1971, ss, 130).
Z kolei zainteresowania
peryferyj n,! plastylq
znajduj,!
od l.;:ilku lat odbicie
na lamach
.,Polskiej
Sztuki Ludowej".
2 Por. takie terminy
jak twórChość
plebejska,
literalura
slragano\V<l, ph':jni nvwiniarskil',
folklor przedmieść
itp.
n(1ccn~:j(', l)/',:'('afądn
wydawnictw
i czasopisnl
2f);3
husIav,l 8ellesa - wybi tnego zn<:1Wcyprzedmiotu, który poświęcił literaturze
pólludowej wiele lat badań uwiet1c~onych pokaźnym dorobkiem publicystycznym.
Znaczenie wymienionej
pracy polega przede wszystkim na tym, że jest to rozpraw,l
;malityczno-tcoretyczna
zawicraj'lca
konkretne sformułowania
teoretyczne i wnioski
uogólniające, zaś dołączona skromna część materiałowa
stanowi jedynie zbiór prz.vkładów ilustrujących
tezy autora. Książka .składa się z trzech części z<:1s.adnicz,·eh
oraz towarzyszclcego im źródłowo opracowanego
wykazu 2·:jri pozycji literatury
kramarskiej wykorzy.'itanyeh jako matedał analityczny. Całość uzupełniają:
indeks ineipilowy. obszerna bibliografia, strE~szezl'nie w języku niemieckim oraz dodatek ilu,[rileY.in\' zawieraj'ley
fotokopie kilkunw;tu .starych druków straganovvych.
Dodać
(r/.C'b<:1,
że praca wydana został<l prze/. Uniwersytet
im .. T. E. I'urkyniego
w Brnil'
w serii Orwra Universitati,;
PurkvninnaC' Brunens.is Facultas Philosophica,
jako
l){)Z,'cja IriO.
Pr/.eszł'J połow(.: obj(:toścj ksi'1żki zajmują dwie najważnieJsze częś'ci pracy. poświęcone rozważaniom
merytorycznym.
W części pierwszej zatytułowanej
"Poezja
kl'amarska jako zjawisko arty.styczne i społeczne XVI-XX w." autor definiuje na
wstępie pojęcie literatury
półludowej
przedstawiając
w obszernym
wywodzie je';'
l'Odowód społeczny i artystyczny w rozwoju historycznym na terenie krajów Europy
Środkowej - głównie Czech, Austrii i Niemiec. Ustalając kryteria zjawiska określa
on najpierw pl'Zynależność socjalną twórców literatury
półludowej, upatrująe
ich
przede wszystkim wśród małomiasteczkowych
rzemieślników,
drobnych urzędników.
n;1Uczycieli i księży, po czym .stwierdza, iż twórczość t.a, z powodu .swej przystępności fonn<:1lnej i myślowej. stała się ulubioną lekturą a następnie częścią kultu!'Owej świadomości warstw
ludowych. Na tych przesłankach
opiera autor nader
istotne twierdzenie,
iż tennin "literatura
pólludowa"
ex definitione
obejmuje zal'<',wno jej autorów, jak i odbiorców. Dodaje przy tym, że twórczość ta rządzi się
nieco innymi prawami niż twórczość ludowa, różniąc się od niej formą pisaną,
brakiem warianlów oraz doborenl tematyki oscylującej między folklorem a litemturą profesjonalną
W dalst.ym. toku rozważat1 autor wylicza różne gatunki literatury
półludowej
wymieniaj'le takie formy, jak pamflety polityczne i religijne, pieśni nowiniarskie.
powinszowania, oracje na różne okoliczności, wierszowane
przepisy kulinarne, opowiadania. humoreski, wreszaie drobne formy dramatyczne
dla teat.rzyku kukiełkowego lub aktorskiego - niekiedy nawet z oprawą muzyczną. Następnie omawia
cechy stylislyczne tej twórczości: zalicza do nich przede wszystkim realizm wypowiedzi granicz,JCY często z naturalizmem,
moralizatorsko-dydaktyczny
lub anegdotyczny wydźwięk, nierzadko elementy parodii, skłonność do sensacyjności, wreszcie
'spotykany niekiedy charakter udanej powagi lub pseudouczoności.
Wspólnym mianownikiem całej tej twórczoś·ci jest jej użyteczność społeczna, praktyczne służenie
współczesności.
Dopiero na tak .szeroko nakreślonym
tle literatury
pólludowej w ogóle przechodzi autol' do omawiania
i wszechstronnej
analizy gatunku, który jest właściwym lematem pracy: pieśni kmmal'skiej. Również tu ustala on kryteria i definicje
pojęcia "pieśt1 kramarska",
któq odróżnia wyraźnie od druku straganowego,
a n<:1stępnie w kolejnych rozdziałach omawia społeczne fLmkcje. styl i historyczny roz\V,',j tego galunku twórczości.
Druga część rozprawy poświęcona jest w całości analizie filologicznej tekstów
czeskich pieśni kramarskich.
Autor dzieli je według treści na pieśni epickie, liryczne oraz mieszane: liryczno-epickie
i ballady. Na koniec analizuje elementy dramatyczne i teatralne zawarte w pieśniach kramarskich.
R(>(,{,HT)e.
p1';l?(Jląt/U
lt'!!(lo1.onicflu
i c::aso/lisrn
Jak z p.owyższy,ch uwag w,\'nika. l11er~'torn'znil czę,';c· )11';IC.l'Benl";] zawil'l'a
wyczel'pującP
omówienie
ca/nl<.szlaltu problemat.yki
związanej
z w.l'mieniQn~·m r{l~
elzajem t.wórczości i wiele gotowych srol'mulowali,
które ,:e wz.~If'du na mit;dz.,·narodowe
filiacje i powiązania
tego gat.unku, ;] l<.lkźe w,spóJne ella wiplu krujów
uwarunkmvania
społeczne i funkcje - mogą miel' znaczl'llie uniwers;dnl}, DLllegu
tl'ż pl'aca la slanowi ważnq pozycję w ogólnoeuropejskiej
litera(up.p rolldur.l'sh'cznl'j.
Trzecia CZf'ŚĆksiążki zawierajqca
or,vginalne leksI,\' 20 czeskich pieśni kramar.skich stanowi w teg(l typu pl'a'c~' czy,·st.y ozdobnik litC'i'acki, prz.,' lak niewielkiej
liczbie przykładów
nie możnn bowiem Llw;lżn,:' pracy ,:a nldtel·jało\V'l. Tvrn niemniej wybrane przez Clut.ora t.ekst\' budz:) zainten'sowanil'
już przez to sam(), że
daj,) wgl'lu w It; t.ak 11'1.i110
dotw1 poZn,ln,) i trud no (ioslr;pn;ł dziedzin!; I",tl\'Cz.,ści.
BogusIa
Dorota
Simonides.
lf1l1ch. [nst.~'tul Śląski
Powstania
śląskie
we
współczesnych
w Opolu. Opoll' 1972. KOlllunik,lly.
Ul
Linette
opowiada.niach
ludo-
Sl'ria lit.l'I·'lcka nr 11, ~. 91.
Najnowsza
praca Doroty Simonides jest. konsekwenc,jq
wsy..vst.kich .ki c]ot.ychcz,lsowych
dociekali
naukow~'Ch. Za!'as,cynowana
llogaclwcm
zj;nvisk otacza.i'"l('ej
nas rzeczywistości
autorka
z pietyzmem
śledzi wszelkie
pl'l.ejawy lolkloru, l!.\'
z t.ypową dla siebie żarliwością
udowadniać
jc'g.o sti1f:) żvwo1.noAć i l'iclg!y. dynamiczny rozwój. Przy nieustannie
narastających
glosach POw'1tpiewania wislnienie
jeszcze czegoś t.akiego, co folklorem zwykliśmy określać, kolejne prace Doroty Sirnonides wykazują
na podstawie
prze)xJgatego
maleriału,
zebranego
g!<')wnil' na
terenie Śląska, że nie tylko są podstawy do tego, by mówić o islnieniu \V.spółczesnego folkloru, ale co więcej, że nadal Soięon rozwija zgodnie z odwiecznie panującymi w nim prawami.
I nk nie wskazuje na to, by głoszenie "śmierci r()lkloru"
był{) uzasadnione.
Postawienie
zreszt.ą takiego t.wierdzenia, a naweL wykazvwanic
jego słuszności i niepodważalności
wypływa z bardzo prostego raklu - nieznajomości tegoż, czego śmierć się glosi. Eo tylko lai!wwi w kulturze
ludowej dane
będzie dostrzec jakieś oznaki letargu (by pozostać przy narzuconej
przez polemi,slów metaforze). Gdy bowiem odrzucimy potoczne, cz~sto błędne rozumienie samego
terminu, gdy odejdziemy od złudnych pozorów, okaże się, że właśnie wsp(>lczcśnie,
niemal na naszych oczach dokonują się w folklorze gwałtowne przetasowani<l. Swoisty konserwatyzm
kultury
ludowej, gdzie z niezwykłymi
opor"mi
znajduj<l pndatny grunl dla siebie wszelkie i\l1.10wacje, świadoma konlynuacja
lr"d.\'(:ji, utrudniają jednak analizowanie
tego zjawiska. Nic wit;c dziwnego, Że w)'ll1>lga lo oc! bad"cza mozolnej syst.ematyczności,
cierpliwego śledzenia [aktów 01''''1. zlebrani~1 ogromnej ilości materiału.
Tym zadaniom sprostała autor].;:'l Berów .~miesznych i uciesznych. Wszystkie jej dotychczasowe
penetracje
naulwwe obracHł.,· .się między innymi
slale wokół problemów
związanych
z funkcjonowaniem
i przeobrażeniami
współczesnego folkloru. W jednej z pierwszych
swych większych prac na t.en temat,
Wspólczesnej
śląskiej
prozie
ludowej,
analizując
współcze:me opowiadania
ludowe
dostrzega
już, iż p.odstawowym
wyróżnikiem
tradycyjnych
()powieści kst fanIastyka. gdy natomiast w opowieściach
nowych dominuje realizm. Tndno
więc h~'lo
owe H'i1listyczne opowi,eści znklasyfikowat'
do znanych nam svslemat.vk. ZaproPQ-
Re('C'71::'je. pr:'N)fąc1y
10ydawnictw
'Ż
e,znSO[JiS1n
nowilny przcz Dor!>!(,' Simoniril's pOdZ,j;ll opowiac1m'! na trzy zespoly (opowieści bio:~r:tfic/,nl', niC'prilwc\op{)(\()!m(' i kOlniczt1l') zoc;tirt już w n;luee przyjęty, a dla .Józefa
Ligęzy stal się ponadto zaczynem myślowym rio dalszC'go mzwoju własnych badar'!.
l tak, .J(,zcf Ligl;za, icl;le tokiem rozumowania
D. Simonides dochodzi do wniosku,
i.e g\':altowny
t"fJzw,",i op()wil'ści wsp'omnieniowych
stworz,vl sprzyjające
w;11'unld
,!o I'Oz\\'ojn pilmir;tnikin',slwa, kt"'l'c uznajc Zil ..wieli") i'orml; opowiE'ści wspomnicnillw,l'(~h" '.
Prczcnt uj;lc mcchanizm
j'unkcjonowania
opowieści
wspomnieniowej
;J utorka
opicra sil; WSWl'j najnowszl~j lwacy na materiale
tematycznie
związanym
z pow,l;lI1iami ślw;ldmi. Wvriaje sir;. i.l' wybór ten nie byl przypadkowy.
Specyfil\a
prowadzonej
walki /Społecznej i narodowej,
powszechny udział w powstaniach
zadl'('\'([ow;ił,1' o \V\·.i;llkowcj aktualności tego tematu w środowiskach
wiejskich, a ponadt" Sil ,iui. \(' l'ilkt\· na tylC' odll'gle, że moi.na śledz,ić na przykładzie rerll'C'zentantów trzech pokoleń dokonujące ,się zmiany w opowieśdach,
badać przyczyny ich
popul;II'!1()ści \\' duiu dzisiC'jszyrn ora'z zdobyć wystarczający
material
teoretyczny
do dnaliz.1 opowieści zwi'lzanych
z innymi. późniejszymi
kręgami
tematycznymi
i podstawy do okrl'Ślenia przcobrażeń prozy ludowej w przyszłości.
Zaprezentowane
w pracy 5:3 tl"ksty folklorystyczne
.stają sil.) dla autorki odbiciC'1ll sp()leczne.i świadomości historii. Szczególnie podatne do takiej analizy okazujil
Silp opowieśl'i Ildl'n'ile na dwu ;rutentycznych
wydarzeniach:
morderstwie
dokonanvm przez grupy Grenzschutzu
na Izydorze Murku, znanym
działaczu
śląskim
z Kac!łub'l Wolnego i na ksil;dzu lVIark,sie z Olesna Starego. Wzajemnie uzupełniajilcl' sic 11.11) korygu.ii\ce opowiadania
przynoszą dopiero pełne wyobrażeniE~ o opowil',;ci wspomnieniowej,
jaku g,ltunlnl
funkcjonuj'lcym
w folklorze. Pflnadto na
ich przykładzie zaoLserwmval' możemy proces twórczy jakiemu podlegają wybrane
mC'moraty oraz dJi.norakie możliwości "obróbki" tego samego zamysłu artystycznego.
Zagac!niC'nia fabularyzacji
i folkloryzacji sUl'{Jwego, indywidualnego
materiału wspomnieniO\vego nalei.;~ więc do najbardziej
pasjonująceg,o fragmentu
rozważarJ. Oka/.uje Sil;, "że wszy,stko to, C{) jest zbyt indywidualne,
zbyt jednostkowe,
C{)
wyraża
treści zbyt oddalone {)e! świadomości danej grupy społecznej bywa wyeliminowane
na r:t.ecz tego co wspólne, typowe i zrozumiałe dla wszystkich"
(s. 2:3). I chociaż
w opowieściach
wspomnieniowych
na plan pierwszy wy.suw8się
faktografia,
to
trudno jednilk uznal~ .iL' za materiał historyczny, skoro otrzymujemy
w rezultacie
zbiorową ,interpreta'cję
jakiegoś wydarzenia.
Fabularyzacja
wspomnień
proces
dług{)trwały i uzalei.niony {)(] wielu czynników, a przede wszystkim od narratora
z jednej stmny wzbogaca dotychczasową
tradycję litemtury
ustnej, a z drugiej, co
szczególnieciekaWl'.
aktywizuje .stare, tmdycyjne
wątki, które teraz, w nowej sytu'Icji oirz,vmuj;l l'C,'tlia powstańcze (np. powstaniec dostaje się w ręce Niemców z powodu zdrad\' kochanki -- w<jtek znany m.in. w folklorze zbójnickim, a sięgający
c:t.a,()\\' biblijn,\'ch -- s. 44).
Obl'cTHlś(' opowieści powst;lńcz,vch w n~pertLlarze młodzieży dowodzi nie tylko
;Cywot.ności "powieści wspomnieniowej
jako gatunku, ale dlwnież wyjątkowej
popularności samego temal u. Źródeł tego dopatruje się ,wtorka między innymi w aktywizacyjnej roli mdia i telewizji, które przybliżają
młodym przeżycia okupacyjne
i wojenne rodzicr'!w oraz popularyzują
określony typ bohatera
(seriale telewizyjne:
.,Czterej pancerni i pies", ,.Stawka większa niż życie, film K. Kutza "Sól ziemi
czarnej"). Prowilcizi to nawet. do identyfikacji
bohatera z kapitanem Klossem i jego
1.T. Ligr;za, Awans
opowieści
wspomnieniowych,
Studia jolklorystyc.znc.
Warszawa-Wroclaw-Kraków-Gdmisk
[w:]
Z Zagadnie li twórczo.'id
1972, s. 155-170.
lUdowej.
o~ync1mi oraz do whjczania
w !t'kst p<"źnit'jsZ,\Th W,'(\;II'Zl'I'1 (g!<',wniC' z II wojny
świ,llowej),
Pl'aca Doroty Simonides warta jest, uwagi ni(~ tylko Zl' wz;..dt;<!<"wn,lukowYl'iJ,
Mechanizm
funkcjonowania
wsp6łczesnych
opowieści
luciowych sklani;1 do widu
refleksji. Przeobrażenia,
jakim one T){)dlegają, wyraźnie wskazuj,j gl<"wny kit'runel;:
zmiany v\' literaturze
ludowej:
zwycit;żania
realizmu
i r,lCjonalizmu oraz fJodporZijdkowania mu raktc'Jw irracjonalnych,
Z~{)dni(' z prawl'm funkcjonalności
folkloru
OI,Y<Jwit'ś(,wspomnienkl\\'a
r{)zwijać się będzie głównil' lam, gd/'.ie poprzl'z rozwf'>j
kuJluralny
()dbi{)rcy utraCił ~W;1 aktualność
gatunki
tradycyjne,
takie j;}k \.lajk;)
i podilnie, utrzymanie
któryd1 bę<lt.ie możliwe tyllw IX) dokonaniu pewn,v{'h znliall
(gł()wnie celu wypowiedzi), Zawsze bowiem, jako że wiąże się to ze s(lI'C',dikq PS,\'chiczml jednostki, żywo-t:na będzie potrzeba słuehania i opowiadania,
Nerwowy,
zagoniony
dzi,siejszy "świat"
nie Spt'zyja dostrzeżeniu
wielorakich,
czasem bardzo subtelnych powiązań, jakim,i spojony jest l,ażdy z nas ze spo!eczełlstwem, Podążajqc
drogą lekst6w ustnych,
poprzez analogie;, dotrwć
możemy do
źródeł narodzin wszystkich
znanych nam z historii opowieści, do jednostkow,\'C'h,
konkretnych
przeżyć, wzruszeń,
doświadczell,
ukonkretnić
al'or\'zm, iż "człowiek,
Wsz,\'tkim co tworzy, SW"Jjczas odbija",
.Janina
.Józef Ligęza, Podania górnicze z Górnego Sląska, Rocznik
kiego w Bytomiu, Etnografia, zeszyt nr 5, Bytom 1n'i2, s', 152,
J-ll1jrilll~
MU7,t'l1J1lG(')rn()śl~IS-
Od lat żyje w świadomośc.i społecznej pogląd, i:~ folklor to dziedzina ku1t.ul'Owa obejmująca
niemal wyłącznie wieś, Pogląd ten zaważył na długie lata na obliczu europejskiej
folklorystyki.
Dopiero tuż przed II wojn<ł światmvą zaczętu wy,suwać postulat badania folkloru w jednej grupie etnicznej, a p,';źniej środowiskowej,
W Polsce postulat
taki głosił, realizował
i przełamał
istniejqce t.u stereotYm'
zmarly w gt'Lldniu lUn t'. wybitny folklorysta,
Józe[ Ligęz;1. "") właśnie on pierw~zy zwrócił uwagę na zjawisko nurastania
na pierwotnym
zJ'(:bie literatury
i 1'01klonl chłopskiego
nowych treści, nowych twodnv,
które rosnąc razem z pracą
przy ul'i1banill podziemnych
skarbów, dl'f)g'j przekazu
lIstneg" weszly do tradycji
górniczej i tu osadziły się tak mocno w realiach zawodowych
tej grupy, iż posiadaj~l poza walori1mi literackimi
także duże war10ści poznawcze, nawet dla dziejów
techniki górniczej, Józef Ligęza spostrzegł nie tylko {)dl'ębno~ć folkloru górniczego,
nie tylko fakt jego zmienności, lec:~ zauważył zmiany determinowane
wykonywanij
praC'l, śmdowiskiem
zawodowym,
zwłaszcza o tak dużej i długiej trad,~'cji, ja\;
gÓl'l1icza, Obserwacje
jego, zuprezentowi1ne
na znakomilej
Lur(()ll.'cj literaiurze
górniczej I, były zarazem
otwar,ciem szerokiej
bramy dla folkloru nie tylko jednej
grupy zawodowej,
ale wytyczały
szlak: przy"'złych bacl,lń nad folklorem poszczególnych grup zawodowych,
Ludowa
literat/Lra
górnicza
ukaza!<l tematykę
prozaicznych opowieści górników, Hllę kobiet w ich l'ozp<Jwszechnianiu ori1Z genetyczne
związki tej literatury
z jej prototypem
chłopskim,
AUt'Ol' doszedł tu do wniosku,
1 J, Ligęza. Ludowa
lite'ratura
górnicza,
Katowice
19:;8,
RCrPll?j(",
pr,7(lqlqr/u
'wydawlli£'tw
257
i. cZflsopism
17,
nie lICl;1 .,i,; prz."plIszczlilni('
już nigdy od!w·,,!,zy'" Ili'Uee,su przemian
Inlltury
chlopskit'j w g,"rnic/ą
Mechanizmu
tego nikt buwiem dnwniej
nie obserwował,
ucl;iło Sil; n;l\()miasL ,r. Ligęzie uchwycić dmg;) pOl'ównawcz:\ wytwory chłopskiego
poch<ldzl'nia i poprzez zl'sl:<lwicnie ich z f(,lIdol'em gÓtnicz,\'Ill wydubyć wklad twór(,I.y gr',mik,',w, Zcst"wil'ni,'
o!Joksil'bie
Lek,It',w clli{)p~i,ich i tekstu\\' gurniczych
p()z\\'olilo autorowi na $chal',dderyzowanie
~ppc.vriki lite!',lIulT g('rniczej, Kilka lat
p(,;,niej. razem z M, Ż,\'w irsk'·l. wyd"l %arys I.:ultu!'!! f}<Jl'Hi,czej, II' którym ukazal
nil' tylko IiLcraclq tW,'ll'CZOŚĆomawianej
gnlpy Z3wor!owej, 1('(''(. lakże wierzenia,
pl'zc-.;qdy i cIernnnnlo,ldq g{n'nik{)\v.
Kole,in,! prllCC z k.go zakresu stanowia \V\'c1artc w l!Hi:: 1'. stuelia Siadami
tl'a:', Tu już autol' ,sięga r!Ii\eko pozu 8111Sk i II' oparciu
najs!arsze
źródłowe
pl'zekaz,l' i spi'ane dokumenty
s(at'a się pn:eQslawi(, kryt,'ria
wYl'óżll.!ają<:e literaturę górnicz,! mi chłopskiej, Nil' czyni te,go pnplzl',~ analizl: wiltk;)\\', motywów, lecz
kryterium
o(\n:bności
wil1l.i w realiach.
,.Realia pisze ;lUtnr występujące
IV opowieściach
górnirzych wyróżniujq je z calego zespnlu ulworów literatury
ludowej równie nic,{)ln\'i"lie, jak wyciągowe
wieże, rozległe sfJrt.ownie, lampiarnie
ele.,
cechujące wylącznie kopalnie, pozwalai'! z łatwości'l odnale;;ć je wśród wszystkich
innych zakładów przemysłowych",
Je~l w ksią).C'c wiele innyr:ll ważnych problemów,
jednak świadomie mocno eksponuj£' w~pomnial1l' t.L1realia -- jako że nikt dotąd
II' Polsce nil' zwr<'I('il llll',lgi na Lt; melod,; analiz\' !pkslów f01klorystycznych.
Ostalni:l prill';l 1,IlWl'łPgo są Poda.nia {jrll'nic:::e z GÓ"I'Il<'go Sląska, które stanowią
ogniwo II' omawianym
t u h111cuchu pra·c i sludiów
dn(yc/.ąc,\'ch literatury
i folkloru
;~<'H'nik,iw,Praca (a sldada .się z dw,',ch cZl:ści. Jest to ostat.nio w folklorystyce
najczęściej w,ystl)[Ju.i:lca Ilwtmla opracowaniil
i prezentowania
zagadnienia.
Tak więc
część pierwsza
1l1"IZLl,il'problem poci,u; g(n'niczych i stanowi
zarazem próbę ich
monograficzneg"
ujGcia; CZ(;ŚĆdruga jest antologii) tekstów tego gatunku
li terackiego i znakomiciC' uzupełnia
postawione
w monografii
tezy. Jest to szczególnie
wa:i-ne wówczas, gdy manw do cZ,\'nienia z tekstami dotąd nieopublikowanymi
i zupełnie niecil)stępnyl11 i.
Książka Podanin
uórllicz('". sliJnowi z£ll'azem pożegnanie z trady·cyjnym gatunkiem i'olklol'yslyezlwm,
jakim jest. podanie wierzeniowe,
które wyritsta z magicznego świalopoglc)l1u i ulegcl zanilwwi wraz z m,\'śleniem magicznym. Autor dowodzi, iż w wkl'csil' I('go gal.unlm nic noweg<) ju), nie przybędzie,
gdyż działa tu
prilwitllo\I'O':;'" znana I\'Sp{J!cl,eSI1.Vmfolklorystom.
,I
polegająca
na parodiowaniu
wierzeni{)\V~'('h pod:Il'l. P"I wi,'rdza,i<l si~ (u tez,\', które autD]' POda1l. gó1·niczych ...
zawarl w arlykuk
na lemal Głównych
kierunl,.ó1V
przemian
w prozie
ludowej
3.
Można Sil; jak najilal'd/,iej
zgodzić I. aut.orem, gd~' pi~ze: "Nadzieje
bowiem na
\V/.I:ogan'llic zbioru o dalsze lego rodzaju ul wory okazały się płonne i jeśli on
wzrasta, lu .~j,',\\'ni(' dzil;ki ane.~dotoll1, opowieściom
wspomnieniowym,
czy wspomnieniom", I III wido('Zll:t jest zgłaszana jJl'Zl'Z wielu j'olklolTstów obserwacja,
wyrllżllj;jCa Sil; t 1'l'II<i,'rn <I" n:llbn ia r"lkl{)J"iJlVi chFlraktenl
rozrywki,
zamiany
jego
rllnkl'ji obr/,<;dowej \V .Il1dycznl\,
('ZI;Śl" 1l10nflg,'ariezlla przedstawia
i {lInawia dwu glówne źrót.lła podań, a miarwwic.il' polskie i nielllieckie, Należy tu dobitnie podkl'eślil\ iż autDr dokonał ogromnej pracy, pl'zewl'rtowal
wiele źródet, aby w~'dobyć na,i'>tarsze pol,skie przekazy
.~órniczych PO(i<1I1,Pamiqla~ ix)wiem musimy. iż IN z3kresie zbieractwa
podań, folk!oI'Y8t1'ka na<;Z,l posincln ognllHne z::ni<'dbanin. Bl',lk wió;c zarówno
materialów,
dlleji
I)
2 Tt'lIżC,
.">ladami trarl1/cji.
Stur/ia
nad jo{.k{.()l'em. gÓ1'111c:;YJll, TIocznik Muzeum Górnoślą~I{iego w Bytolniu, Etnografia. zeszyt nr 3, Byt(lłTI 19G3.
3 Referat wygłoszony przez J. Ligęzę na ogólnopolskiej sesji folklorystycznej
zorganlzo-
17 -
Lud, lom LVIII
f:'ccC'n::jf'.
pr:rglą(ly
H~udaHlnict?.J)
i czasopism
jak i systematyki
nielicznych
podań polskich. W tej .sytuacji autor musiał sam
przedrzeć sit; przez gąszcz rozmaitych kronik, naj starszych pr;]c i ustnych przekazów żyjących starych górników. Zdobyte w ten sposób rn<1terialy podzielił na dw,1
działy: podania autentyczne.
nie buclzclcc' zastrze)erl. "r,l/, na podania literackie,
wzięte z literiltury.
Prowadząc badania także na obszal"Ze śląskim, a więc na terenie nil'gdyś dwujęzycznym, musiał wziąć pod uwagę i niemieckie źródła, zwłaszczC1 że wiele materiałów zebrali tu niemieccy folkloryści i opuhlikowali
w zhiorach
(np, Ki.ihnau.
Schlesische
Sagen:
Oberschlesische
Sagen keschichtlicher
Art i inne). Sporo materiałów wydali górnicy w wychodzących na Górnym Śląsku czasopismach lokalnych.
przeznaczonych
dla szerokiego odbiorcy, Należało zatem zapoznać się i z t:,mi
publikacjami
oraz z wyd,mym w 19f)7 r. w Marburgu ogromn,vm zbiorem pUdal)
górniczych środk{)wej Europy'.
Znajdują
się t'1 bowiem 1<lkże górnicze podan!:1
ze Śląska.
Nietrudno się domyśleć, że skoro mowa o górn.iczych podaniach, to niewątpliwie najwięcej miejsca zająć musi postać wierzeniowa
związana z tą grupą zawodową, a mianowicie Skarbnik. Temu demonowi poświęcił Ligl;za najwięcej miejsc:l
dając studium ukazujące
genezę nazwy, rozprzestrzenienie
na terenie Polski orClZ
przedstClwiając najczęściej
występujące
wątki wokół tej właśnie postaci wierzeniowej.
Część druga obejmująca
teksty zawiera
135 podall, Pod k,lżdym p{)dClniem
znajduje .się mała metryczka donosząca o źródle oraz nazwisku narratora, a także
o miejscu i czasie zapisu tekstu. Tam, gdzie tekst wymaga komentarza, .L Ligęzcl
dołącza go do metryczki zwracając
uwagę albo na ,Nyjątkowość tekstu, lub też
na jego kontaminację
z innym. Teksty są podane w transkrypcji
pólliterackiej,
s,!
czytelne i w pełni komunikatywne,
Do tekstów dołączony jes! słowniczek wyrazów
gwarowych
i zawodowydl,
Autor zamierzał
w ten .spos(,b 'wydać ! opracować'
wszystkie gatunki folkloru górniczego. Pisze b{)wiem we wstępie do omawiCll1('j
książki: ,.Chciałbym w przyszłości przygotować zbiory poświęcone pozostałym gatunkom literackim
górniczego dorobku, któreby pozwoliły nil, bardziej pełną jego
dokumentację.
W tym zamyśle zbiór podań górniczych posiaclCl fundnmentCllne znaczenie. Dlatego właśnie od nieg'o rozpoczynam zamierzoną edycję",
Niestety. śmierć nagła przekreśliła
i te pla.ny, Jednak
do his10rii polskiej folklorystyl,i wejdzie Józef Ligęza jako odkrywca folkloru g{)rnirze,g(),
D01'Ota
Krzysztof
Kwaśniewski,
Wrocław
jakiego
nie znamy,
Ossolineum
Simonides
Inn, ss. 1:2·t,
K. Kwaśniewskiego
w każdej kolejnej pracy intryguje
zjawisko przetrwaniil
polszczyzny
na Śląsku, utrzymania
tradycji
polskiej mimo naporu germanizacji
i stałego zwalczania wszelkich przejawów
polskości. Zjawisku 1ernu poświęcił już
wanej
przez Zakład
Literatury
Ludowej
w Warszawie
w listopadzie
1970 r.
4 Por. G. Iieilfurth
unter lVIitarbeit
rle,. De"tsclls]JJ'(Ichigen
Saqeniibe,.lie!e,.ung
Jnstytutu
Badal;
Literackich
Polskiej
Akademii
von Ina-lVIaria Greverus,
Dergbau
unLl
BefyJl1ann
1VIitteleu"o]Jas, t. 1 Quel!e!l, Marburg
1967.
NClUI,
'in
wiele pr~1C, że zaś cechuje go sto:mnck tw()l'czy do przedmiutu,
każda następna
praca wnosi coś nowego, .it'st zaskakujqca puprzez świt'żuść spojrzenia na zagadnienie, zdilw,dob\' ,;i'; już znane. To samo od{'zuwam,' iJiu)'ClCdo ręki ostatnią jego
publikac,i~', Także i ona wyrosła z zainteresowat'l tradycjami i teraźniejszości;l
polskit'j kultury ludowej na Sl'jsku. AutOl' nie omawia w niej jakiejś jednej dziedziny
kuli my, jilkiegoś jedneg'J zjawiska kulturowego, lecz próbuje przed oczami w>spółcZt'snych mi,'szkaóców
i sympatyl':<'lw \Nrocla\Vi~,1 wyczarować obraz dawnego polsl;iego miast,\. \Nszystko lo, co lworzv trudną do spl'ecyzowania atmo:;ferę rniasta,
jego klimat, ż,lcie, to, co wplyw" na specyticznq więź i przyjażll między człowiekil'm a l1li:lstt'lil, lo, 'Co pozwal~l utożsamiać miaslD z domem, z ojczyzną "- zostało
lu I1chw\'coI1C" przedslawione
i w kontekście
historycznym
omówione.
Autorowi
udalo ,ie,' znakilmicie przybliżyć dawny WrGc!aw l.vm ludziom, którzy lej właśnie
wie;zi z lraclycj~l l1lia'.ta nit' mogli pU,iiad;lć, gdyż, wic;?, lak" up~ll'la ua nieprzenvanYl1l ciqgu t t'advcji roct:r.inwj czy scjsiedzkic'j. !cjc:r.yb ich niegdyś z innym miastem,
z .ich rodzinnymi slronami.
Aulor :r.da,ie s{)bie sprawe; :r. istniejącego
wsp(JlC'ześniC' s('t'Clc'cznego - j:lk to
określa
pr:r.ywi'l:r.'1l1ia Wrocławian
do swego miast;l, Pragnie on jednak przywiązanie to wzbogacić pewną sumą wiedzy historycznej,
kulturowej,
aby w ten
.spos(Jb wypclnić' lukę w cSamowiedzy mieszkańców. "Celem naszym - pisze - jest
pokazanie nieco n a,s :r.e j przeszłości w naszej tel'aźniejszości
nawet tam, gdzie
tak [rwały malerial, jak kamień, nie wytrzymał
prób,Y czasu, a wytrzymała
ją
lnvals:r.a od kamienia polskuść Wrocławia". Polskości Lej poświęca wiele kart książki
pl':r.('dslawi~lj;1c j'l z podziwu godną skrupulatności'l
i z wyczuwanym szacunkiem.
Ha:r. jes:r.cze potwierdziła
się zn~ma już zasada, że żywiol polski utrzymał się najdlużej wśród ludności wiejskiej, ubogiej, która najwiel'niej
pielęgnowała
swe tradvcje, Książka K waśniewskiegu dotyka także zagadnienia matecznika polskuści, zagadnienia losu kultury polskiej w murzu niemieckim. Aulor śledzil i ukazał wiele
cech kulturowych
prapols,kich, które dawno już wyginęly w Polsce, a które jesz·cze
w XIX wieku znane byly tamtejszej ludności p{)lskiej. Obrona własnego bytu, własnych wartości etnic:r.nvch slala się zara:r.em obroną p<Jlskich i słowiańskich
dóbr
kult urowych.
Książka jesl napisana interesująco,
przystępnie
l dobrym językiem. Szkoda, że
Kwaśniewski - ,lUtOl' Podali i. legend dawne[Jo Wrocławia
uraz PodaJ! dolnośląskich nie uzupelnil nieklórych opisów zabylkówpodaniami,
które są mu tak dobrze
znane. Książka stała by się jeszcze ciekawsza, a młodzież zapełniłaby
i te; lukę
w swoim dzieciństwie,
Studium o Wroclawiu składa się z czterech rozdziałów: Rozwój dawnego miasla, Pomniki i buduwle, Lud wroclLlwski uraz Okolice dawnego Wrocławia, Każdy
rozdzial jest obficie ilustrowany
slarLlnnie dobranymi
i wartościowymi
rycinami.
ł llisi racje pełni'l t u dodatkowu mię poznawcz'l i są pot\vierdzeniem
słów autora.
(,,,Ll ksi'lżka napisana ,i es,!. w len ,sposób, że wspólc:r.esny Wwdawianin
może
na dobrej spraWl'; w,vbrać się na wycieczkę po Wcocławiu na "niby", Wystarczy
wzi,!ć książkl; do ręki, :r.alącz.ony z tylu plan :itarego miasta i... zwiedzać, Autor
onnwiająe
bowiem to, co byln dawniej, .slale przyl'ównuje
z tym, co jest teraz,
t WOl'ZqCw len sposób, także w zakresie zjawi.sk kulturowych
pomost między dawnymi a nowymi laty.
Dorota
Simonides
260
Recenzje,
pr:eu1qr1JJ
Maria Henslowa, 1Vi,edza ludowa
Antiqua" 1972, t, 19, s. 81-168.
1l'.lj(1n.wnicflv
o /lożym
i. CZnSOI)ism
dr.zell'ku.
/lUlk!1
i piolunie,
.. Slavia
Obszerna rozprawa Marii Henslowej z zakresu elnobotaniki
jest l({)niynuacj;l
dawniejszych prac autorki poświęconych tej dziedzinie wiedzy', .Jak doUld, Henslowa jest jedynym badac7.em 7.ajmującym się u nas tym zagadnieniem.
Nie znala7.1:1
{ma naśladowców wśród etnografów, n szkoda, gdyż niniejszy m'tykuJ, jeszcze wyraźniej niż poprzednia
prdca ukazuje, ile interesujących
wiadomości potrafi dostarczyć~ wnikliwe
studium
poświęcone roślinom użytkowanym
na polskiej wsi,
Fakt, że autork,l zainteresowaJa się roślinami używanymi na "zerol,,! sk<llę w lecz·,
nictwie pozwala tę pracę zakwalifikować
równocześnie do nielic7.nych w I){)lskiej
etnografii opracow<lll z zakresu medycyny ludowej, tematu pasjonującego,
a tak
sJabo u nas znanego.
Studium dotyczy trzech roślin z gatunku Artemisia,
Dobór okazal sil~ tra[n~'.
gdyż wszystkie te rośliny (boże drzewko, bylica i piołun) znal,lzJy bogate zastosowanie w wielu dziedzinach wiejskiego życia. Używa się ich do celów 1l'cznic7.ych
i magicznych, są wreszcie jednym z rekwizytów obrzędowości ludowej,
Z opisanych roślin jedynie boże drzewko zostało wprowadzone
do kultury ludowej stosunkowo późno, za pośrednictwem
ldasztorów, gdzie tę roślinę uprawiano
z uwagi na jej lecznicze i aromatyczne
właściwości. Piołun, dziko li nas rOsmlC,\',
stO'sowany był przede wszystkin1. do celów leczn iczych, Najbardziej
wrosła w ku 1turę polską bylica, której miejsce w obrzędach, zarówno dorocznych jak i rodzinnych (utrwalone w pieśniach i przysłowiach)
wskazu,k na jej w'Li.nrj "Oll; i Slilq
genealogię·
Każda z omawianych
roślin posiada w pracy Henslowej osobn;1 monografir;.
która zilczyna sir; od opisu botanicznego, obszaru wystqpowanii( \\' Polsce j ,ki
zasięgu światowego. Poznajemy następnie nazewnictwo (w Polsce i innych krajach)
i już na podstawie
na'lW możemy niejednokrotnie
wyciągać wnioski o użyciu tej
rośliny przez człowieka. Niljobszerniejsza
część opisu dotyczy roli danej rośliny
w lecznictwie ludowym w rozbiciu na różne typy schorzeó. Dalej mamy jej znstosowanie w weterynarii, jako środka przeciw szkodnikom, ewentualnie zastosowani l'
jako rośliny technicznej
(np. jako barwika). Po tym .,racjonalnym"
przynajmniej w swych założeniach użyciu rośliny autorka pl'Zechorlzi dn omawiani;l
jej funkcji w zwyczajach, obrzędach i magii ludowej, Jak więc widzimy, uwzględnione tu są wszelkie aspekty użytkowania opisywanej rośliny przez ludnoś{~ wiejską
Źródła na jakich Henslowa oparła swą pracę są bardzo r(,żnoroclne, ale podstawę badafl stanowią źródła etnograficzne
(XIX i XX w,), pochodz;lce z lerenu
Polski w jej historycznych
granicach. Autorka Iwrzysta jednak obficie ze źródl'!
historycznych, gJównie herbarzy i podręczników gospodarstwa wiejskiego z XVI 1\',
i następnych,
a zwłaszcza z herbarza
Syreniusz<J, który pl'I:ez kilkaset lat h~'J
encyklopedią
wiedzy zielarsko-medycznej
i wywarł silny wpływ na ówczesną medycynę. Nie ograniczając się c1n wiedzy trnd,vcyjnej '" omalNianvch roślinach aulork:,
stara się, przez porównanie z danymi dzLsiejszej J'al'lnakologii i nwd,vc1'Jl\', zwn')ci{'
uwagę na zastanawiające
nieraz zbieżności, jakie w,vstępują miqclzy za,\o.-;owanipm
leków roślinnych w medyc~'nie l11c1oWE'j,a dzisiejszą wiedz;, o ich właściwości;wh
leczniczych i innyc1l.
l Maria
Henslowa.
Rośliny
dziko
1'osnące w kultnrze
/Iulu
po/skiego,
"Archiwum
E1nograficzne"
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego,
nr. 25, Wrocław
1962, ss. 90 I- V. POI', również olnó\vienic
tej książki:
Anna
Kowalska-Le\vleka,
EtnolJotaniku,
"Etnografia
Pols1<a" 1964,
t, 8, s. 207-214.
Recenzje,
pr.zeylą(]y
wyt.ia wu.ictuJ i c2asopisllł
261
Autorka sic;gH p<madlo du materiaJów z innych krajów Europy i choć zastrzegH
sil,'. i.e wi;Ilj')lllo";ci jakimi operuje ,Są fragmentaryczne,
puszerza dzięki nim :maczIlie nasz'l wiedzc; o zasięgu .pewnych praktyk medycznych, czy obyczajowo-magiczn.\'l'h zwiqzaJl.vch z roślinami.
Rozliczne rUi1kcj(~ rośliny: w .gospudarstwie (np. odpędzanie szkodllik(m'), w 111('"
d.I'C.'·nic'. \1' obrzędowości,
I11H:4iiitd. wskazują na daleko idące zazębianie się wiedz." r;lcj,)nalnl'.i i nl'lgiel.ncj, ktl'ąa w umysłach ówczesnych ludzi l'1czyla .się w jedn'l
całość'.
Zostawienie
wiadorl\ości o\'Oślinnch
ZJlujcluj,\cych się w herLJarzn Syrcniusza
z tradvcyjn'l
wiedz,~ ludow,j XIX i XX w. otwiera nu we spujrzenie
na kultun;
wsi poLskiej. Widzimy, j,lk wiadol11oś·ei głosl.One przez tego lypu łiteraturę
przenikał.\' (za pośrednidwem
aptek dworskich
i klasztornych,
cyrulików
dzialających
\I'
lIliast;lCh i miasteczkach)
do wiej,kich
znachorek
i do szerokich rzesz chłopskich. Byla tu równoc;;eśnie drog<l, jaką na polską wieś dostała się wiedza c;;er-·
palla przez t.veh autorów z dzieŁ stan.żytnych
i z średniowiecz.nej
literatury
europejskiej. Z drugiej strony nie wojno zapomnieć, że autorzy XVI-XVIII-wieczlli
nic
tylko \\,zvr()wali się !la obcej lileratur;;e, ale i utrwalali w swych dziełach ówczesnq
tradycyjnq
wiedzę polską Na mar~inc'ie
wspomnq tylko, że analiza tych dziel
z punklu widzenia mdzinwgo i obcego puehlldzenia zawartej tam wiedzy mllgłaby
dać bardzo intC'l'csujące rezull aty dla hislorii naszej kultury tradycyjnej,
Ol}{)k ll'go przekroju w ci:asie, równie intcrE"'ująCo pl'zec1-stawia się spojrzenie
przestl'i~enne na niektóre
zjawiska,
\Vystępowanie
pewnych ~wierzeń i zabiegów
w Pol.scc i kraja<:h EUj'()jl,\' Z:lclwclnicj ZWl'HC<lnaszą uwag(;~ na wspólne ceehy
1;lcząee cal,j kultul'l,' Europy w jedllq całość. Bardzo charaktery,styczny
jest tu
choćby przykład poszukiwHnia między korzeniami
bylicy "węgiell;.ów", klón' spelniaj'ł różne runkeje magiczne i maj;.! przynosić szczęś<:ie. Ten drugorzędny
element
kultury, znany w Pols'ce, Anglii, Meklemburgii.
na Litwie, w Szwecji (pisze o nim
Linneusz), ma zasięg istotnie zastanawiajclc.\'. To co niejednokrotnie
skłonni :ie.steśmy uważaĆ za czy,sto ]){)lskie, czy słowiańskie,
okazuje się by'ć rozpowszechnione
w calej Europie. Różnica l){)lega lylko na chronologii
występowania
elementu kulllll'OWeg,), który u nas, w zapadJych
kątach kraju, zachował
się do początków
XX w., podc;;as gdy w niektól'ych kr,ljach Zachodniej
Europy wcześniej wyszedt
z ui.y'da, CI o jego islnieniu dowiadujemy
sil;' (lzi(~ki zapisom z wieków ubiegły,ch.
Badanie jednego chućby. wąskiego tematu z kultury polskiej wsi w perspektywie czasu i przC\<;lrzcni jC'szczc raz stawia przed nami zagadnienie: czym jest na,za
kultura ludowa, o ill' je<;t ona wytworem
lucht zamieszkującego
od wiel,ów terytorium Polski i jak dalece j'~st inna od kultur innych narodów, względnie o ile
bl'/a kiedyś od ni<:h l'óżna w czasach, kiedy cala Europa stala mniej więcej na
podubnym stopniu rozwoju.
ZakoJ1czm.1' nasze omówienie
pewnym (k'zyderatem
pod adresem autorki, czy
w ogóle etnografii. Obszerna literatura
(ponad 200 po;;ycji) jaką posługuje się HensIowa, przynosi
-- jak widzimy -- bogaty materiał c1oty{'zący wiedzy o roślinach.
Bardw często 111<11(,l'ial.\·
ll' są jedJlak nazbyt. lakoniczne,
niedokładne,
notowane
tylko mimochodem.
A wierny, jak islotne znaczenie dlC1 dalszych wniosków mają
I){Jzornie drugori'.ędnesi'.czególy.
Np. wiadomości o tym, \\' jakim c;;asie zbiera ~ię
roślinę leczniczą, jak się ją zbiera, jak przechowuje,
jakiej jej części używa się
w leczeniu danego schm'zenia i .iRk przyrządza się i stosuje lek, moglyby nam wiele
powied;;icć o poziomie wiedzy medycznej
znachorów.
(W niel{tórych
nielicznych
relacjach sz<:zególy Ic zostaly zanotowane, ałe to na ogół wyjątki), Równie interesuj'lce byłoby zanotowaniE', jak chlopi interpretują
użycie rośliny w obrzędach czy
262
Recenzje, przeglądy
wydawnictw
i czasopi.sm
magii. Dla uzupełnienia
więc, niezwykle
zres;dą rzelelnych
studiów
Hen~lowc.i,
bardzo wskazane
byłyby badaniu terenowe. Sądz<;" że ludowej wieclz,v () rDślinach
należałoby
poświęcić pewną ilość map Polskiego Atlasu Etnograficznego.
Że tQ
o~tatnie lata, kiedy można jeszcze, choć z niemały:n
trudem, zna l('źC:, w lerenie
resztki tradycji dotyczących
zaslo.sowania roślin w medycynie i innvcl1 ich funkcji - o tym pisać nie trzeba.
Anna
Ethnology.
An International
burgh, t. 10, 1971, z. 1-4.
Journal
ot Cultural
Kowalska-Lewic/w
and Social Anthropology,
Pitts-
Zawartość
dzie-siątego lomu półn{Jcno-amerykańskiego
czasopisma
"Ethnolog\'"
wskazuje
na pewne zmiany w profilu pt'i:yjmowanych
do teki redakcyjnej
art.\'kułów. Pierwotne
założenie, aby organ len był forum, n<1 klórym prezent uje si~
wyłącznie
wyniki aktualnie
prowadzonych
na świecie badań terenowych,
zosIa]"
nieco osłabione. W rezultacie w omawianym
tu roczniku znalazły się również artykuły o charakterze
metodologicznym
{)raz e!nohistorycznym,
co wyraźnie ożywia
pismo, wychodząc poza {Jpłotki zawężonego, acz potrzebnego przyczynkarstwa.
Warto
również podkreślić, że w artykułach
wqskotem<lt.ycznych, stanowiących
efekt określonej cl'isploracji terenowl'j,
znalazlvsil:
interesujące
gcnl''l'alizacj(', WZiJog,lC;l,j,!l'<'
ogólną teorię kultury.
Nawiązvwallie
w nich do wcześniejszych
an<lliz badane).!,,,
wycinka rzeczywistości
społeczno-kulturowej,
polemizowanie
z istniejącymi
już hipotezami, przy równoczesnym wysu'Naniu nowych propozycji interpretacyjnych
cz.vni
z tych rozpraw bardzo wartościowy i poż<ldany typ dociekali naukowych, tzw .. ,ca~p-studies", których zadaniem
podstawowym
jest właśnie weryfikacja
prawdziwości
dotychczasowych
uogólnień.
W niewielkiej
jeszcze grupie rozpraw
metodologiczn.vch
na uwuW; l.asluguje
artykuł M. Embera, An Empirical. Test of Galton's P1'Oblem (z. l, s. OB-lOG), stanowiący jeszcze jeden głos. w ożywionej na gruncie antropologii
ameryl,ańskiej
d.\·skusji nad zasadnością
prowadzenia
tak m{Jdnych obecnie
badań typu .,cwss-culture".
Ich przeciwnicy,
na których czele 'stoi Galton, podl<reślają możliwość
uzyskania w efekcie studiów ,,-cross-culture" zbyt .szerokiego margine<;u błędu, abv
bez zastrzeżell akceptować
ich naukową prz.vdatność. Sam Galton zakwestionował
słuszność testowania
hipotez naukowych
przy pom{Jcy odpowiednio
zestawianych.
wyabstrahowanych
elementów różnych ku1tUl', które traktuje sit" w t,\'ch analizach
jako systemy od siebie niezależne, mimo istniejących pomiędzy nimi niewątpliw\'ch
związków historycznych.
Ich efektem s'-\ zawsze prOl:es~' c1vl'lIzji. stanowi;I('(' bezpośrednią
przyczynę
znac;i;nej liczby stwierdzanych
w badaniach
.,C'l'OSs-cu!t\lre"
różnego typu korelacji. których analiza w zwiąr.ku z t.ym mu,si nieuchl'Onnie prowadzić do fałszywych wniosJ,ów. Stanowisl·i:O to. podkl·l'.~lające wzajelllnq :l.al"żnoś,;
a,nalizowanych
społeczności.
niedwuznac:l.nie
c1epreejonll,il' za';;ldnoś": stosowani;l
w studiach
antropologicznych
wspomnianej
melody. Z poglądem t.ym polemizuje
Ember, który \V oparciu o badania statystyczne podjął $ię :jego sprawdzcnia. W cfcl,cie wła.snych dociekań
zanegował
słuszność
zastrzeżcli
Gałtona
pod \\'arllnkiel11
wszakże, że antropolDdzy będq posługiwali się \V studi:lch typu "cross-culturc"
prólJ-
_~~ _t..: ..•.jC, lJn.culq([y
kami
L'1emenl()\,y ~. całkowil:ie
wydawnictw
przYP3dkowo
i czasopis1n
dobranych
systemów
społeczno-kult.u-
nJ\v .••..
{'h.
Metodykt;
badań ;ll1tropologi{,Zllych wzbogaca artykuł S. A. Freed i R. S. Freed,
lor St.udying Role Behavior
(z. 1, s. 107--121). Autorzy zaproponowali
now<j, zobiektywizowanq
mc\oc1<; badania
ludzkich
zachowar'!, uwanmkowanych
prZl'Z !'Ule SPO!cCZ1W poszczeg()lnych
osobników.
Polega ona na zastosowaniu
spccj;l1nego testu, któl'y umożliwia
zdobycie danych liczbowych.
Przy ich pomocy
mużna c!okonyw;tć pomiarów anali:(.Owanych zachowań, przy równoczesnym
uwzględnieniu ich szu.q~ółowych
charakter ..•..
styk, ujętych w określone
kategorie. Test t.en,
ze \Vzglt;du na ow'! obiektywizacj<; danych, umożliwia prowadzenie
właściwych studiów porównawczych.
Ponadto jest przydatny
do weryfikacji
istniejących
już, często ze sobą sprzecznych,
poglądów. W przekonaniu
autorów -- opracowana
przez
nich nowa technika badawcza i przykładowo
zaprezentowane
efekty jej ,stosowania
(zachowania
krewnych
względem siebie u Navajów i Washów) winny uzmysłowić
antropologom
korzyś{'i, wynikające
ze stDsowania tego typu met.od ilościowych.
Znakomita
większość
artykułów
dotyczy rozmaitych
problemów
.społecznych,
począwszy od .struktury rodziny poprzez różnorodne
aspekty systemów pokrcw:ieńst wa, aż IX) ogólne układy społeczne, organizujące
życie określonego
ludu. Zainteles(Jwilnia Ie widoczne Sil również w publikacjach
poświęconych
innym zagadnieniom, np. wierzeniom,
,vzorom zachowań,
czy stosunkom
interetnicznym.
WI tej
grupie wymienić należy zespól dwóch polemizujących
ze .sobą artykułów,
poświęcon~'ch interpretacji
6y;;temu 'sp{)!ecznego Natchezów:
1) J. P. Brwin, The Natchez
"Paradox"
(z. Z, s. 215-2'2.2) i 2) D. R. White. G. P. Murdock, R. Scaglin, Natchez
C/.ass and Hank Reconsidered
(z. 4, s. :~69-3all). Obie publikacje
nawiązują
do klasycznej już rekonstrukcji
5wantona,
dokonanej
na początku XX w., a kwestiono\\'anc,j przez wielu późniejszych
badaczy. Pierwszy z wymi,~nion'ych autorów podjął
.';it! obrony i rehabilitacji
stanowiska
zaslużonego wielce antropologa.
\'1 tym celu
posłuż.vl się d;lIlyrni zarówno archeologic:~nymi
jak i etnologicznymi,
aby przy ich
j}ul1locy dokonać rei nterpretacj i owych wcześniejszych
ustaleó naukowych,
zwłaszcza ich części poświęconej
mechanizmom
powstania
i sposobom
funkcjonowania
systemu .społecznego Natchezów.
W rezultacie
tej analizy Brain wysunął interesuj;lc;l hipotez<; odnośnie
do warunków
kształtowania
się społeczeństwa
złożonego
oraz organizmu proto-pań.st wa, czyniąc tym samym wkład do jednej z dwóch opoz\T\'jn,\'ch teorii genez\-' palis! wa, znan~i już od czasó'"'' Herakl.ita
(VI w. p.n.e.)
knncepcji
l:'.w. ,.konfliklu
zewn'~trznego"
jako czynnika
państwotwórczego.
Społeczna dyferencjacj<l
Natchezów
rozpoczęła
się, w interpretacji
Braina, wskutek
pokonania
ich wraz z północnymi
sprzymierzeńcami
przez agresywne
plemiona
C~ikasawó\\' i Czoklawów. Szczególnie dotkliwie rozbici i wydziedziczeni
sprzymiel":/,ellcY Natchezów
poczęli w tej~ytuacji
szukać schronienia
na ich lerytoriach.
lVIill"1{\
językowej obcości zostali oni zasymilowani,
;11e jako niższa "klasa" nowego.
etniczllie mieszancgo społeczeós(\va.
W związku z ust,lleniem
takiego wJaśnie biegu
\\·,H\;lr:'.eń w o!Hl'sie poprzerizaj:'jcym
jeszcze przybycie Francuzów,
autor artykułu
\n'suwa hi polezę, :i.e hierarchiczny
system spo!eCZi1Y Natchezów był efektem logiczllC'go w warullk<ll'h zewnętrznych
nadsków
przekształcenia
istniejącego
uprzednio
endogamicznl'go
s)"!emu
kastowego,
który stanąl przed :tlternatywnym
wyborem
pomiędzy możliwości'l
pełnej asymilacji
obcej ludności. a nieuchronnym
powstallil'm chaosu spolE'cznego. Wykształcił
się wówczas .swoisty mechanizm
obronny
rdzl'nn.\'ch NatclH-'zów, który poprzez matrylinearyzlll
przekształcil
ich w arystokrację. Według Braina. Nalchezowie w chwili zetknięcia się z Francuzami
uczestniczyli w procesie ,1symilow;lI1ia obcych grup i budowania
społeczeństwa
opartego
ii Technique
264
o nowy typ s<Jlichuności etnicznej,
Ws;,;ystkie I.e uwagi poc;,;ynione na podstawie
bogatych materialó\\'
l.n')(IIO\vych potwil'l'dzają
w opinii autora arl.ykultl wcze~nil'j
szą interpretację
SW;lnhlJla,
Bezpośrednią polemikc;'; poglw1ami Swanl.ona, a pośrednio z u.staleniami Br<lina,
podjęli autor;,;y drugi\'-,~{) z w,vtnicnionl'l'h ,lriyku!<',w, WYSUW;I.i:lCwtasn'l opo:r.yryjn;j
interpretację
swantQno\\'.,kicj
l'ckonslnil':('ji
unikalnego
w !\meryce PMnocllt'j Systemu stratyfika{'ji Sl){)l('cZilCjN;llchel.()w. I:lildacze ci zaprezl'ntow,lli
n;1 w:-;tt;pie ich
strukturę
"kla:iow;l" w ujcciu Swanton;l,
n;lsU;pnie wyk;Jz,lli najważniejsze
jego
błędy, kładąc ,szczególny nacisk na polknil;ci;l logiczne. Następnie
;,;apropono\l';l1i
własne rozwiązanie
prohlemu, !,!óre uciosi(onala interpretację
Swanl.ona, czyniilc j;1
wewnętrznie
niesprzecZJH1. VV świel k owych uzupdn i('ń pocldaji1 ponownej rlllalizic'
skonstruowany
pn:ez nil'go mudel ',vs1c'mu sp-oł('('r.ne!~o Nalcht,zów, \V oparciu o It'
nowe elementy oraz gruntownil
r"i Ilt.,'rprl'i :Il',k sw,llltonowsl,ich
ustaJeIi. clok<.ln;di
ponownej annli!.y problemu klas,l' iralIgi
spoiccl.l'lL'j lej grupy północno-<lllleryJ"i11skich Indian.
Transformacji
i rildYl'yjl1('~" ,sy«1C'l11l1
spnłt'l'/.Iwgo pod wplywem zmi'IIl.I· W;Il'lIllków życia grupy, IV której nn obowiązywał,
dotycz.''' r'Jwnież artykuł C. S. Lancastera, The Economics
of Social
Organization
iIt un Ethnic
BordeI'
Zone:
The
Coba (Northern
Shona) of the ;/'(()))b":i.i Vallcy
(z. 4, s. ·jA!'l-:J(j5). Jest to rozpraWił
o charakterze
ctnohisturyc;.mym,
poświf;conil p"clobnie ,jak dwie wyżej omówi<>Jw
rozprawy interpretacji
wydarZl'11 sprzed kilku stuleci. W()WCZ'IS to Gobowie, ,lflTkańscy hodowc~' byrlła f. Doliny Zamber.i. zmuszt'ni ;.';nsl;di rio llligl'<lcji !lil p"J!llOC.
gdzie nie było odpowil'ciniell warunków kontynuowania
tradycyjnego modelu gosP'()darczego, Translokacja
ta .spnwiła
ponad lo usytuowanie
się I.ej lurlności pomiędzy
dwoma dużymi blokami odmiennych
uidildów społecznych:
matl'yiint':lI'lH'1l\ i pat.r,I'linearnym,
DziC;ki temll bu l'oruwl'1ll u polożeniu,
przy ]'ÓWnOCzl"illl'j konieczn{l~t'i
zmiany dotychczasowego
.typu ekonomiki, Gobowie dokonali odpowiedniej
adaptaeji
własnej orgFlI1izacji spo1eczlwj. reprC'zC'ntujqc dziś illterC'suj,(C;l formę przC'jści')wij
pomiędzy grupą p(lzoshłveh
na południll pobratymców
pa(n'lincill'nych
Shon,\.
a grupą matrylinearnych
Tonga, graniczących z nimi na północy. A zatem kontakty
z odmiennym
p()L"ządkiemspołecznym,
pl'zede wszystkim zaś czynniki ekonomiczn("
zadecydowaly {) ukształtowaniu
,się nowych wz{)rów życia spo!ec;,;negn. potwierdzając
raz jeszcze znane w tym względzie uogólnienia.
Ameryka Lacil1.ska .iest tym regionem, w którym na cw!o problemów społecznych, eh()ć równ!C';.; ekonomicznych
i ku1turow~rch, WySUW;l.i;) sit~ slosunki interetniczne. określaji\ce
I.vpy relacji lącZ'lcych ludność au1:oehtoniczll<1 z potomkami
białych konkwist'ld{lrów.
urzędników
kolonialn~rch i osadnik,')w, Kszlall i charakter
o\vych ,s-1osllnl\'lw kładą .sit; większym luh mniejszym cieniem na politycz.ną sytuacje:
państw lal.Ylwskich, leż,j': LI tJodslaw ich wielu wewl1l.;l.l'znych pel't ul'bacji. W związku
z tym istnieje duże zapotrzebowanie
na d{)gł~bne .studia nad {lwI'mi stosunkami interet.nicr.nvmi, poc:qw,sz.v od badań przyczynkarskich,
poprzez opracQlVania pro1:Jlemowe aż do ró:i.norodnyc]l syntez i I'Ozpraw teoret.~-czn\'(:h. Od nich wszystl<ich
oczekuje .się bąd7. to konl,rctnych
l'ecept socj()technicznych,
h'ldź I.eż t;lk sformułowanych wyników badań. by w oparciu o nic móc lwnstruolVać skuteczne metud."
polityki społecznej, Rezultatv antropologicznych
analiz IV I.akl'esie sto,~t1nków interetnicznych są 'I' związku !. t~m bacznie śledzone prze;,; I'lwnilit'e ugrupowania
polityczne, od skrajnie konserwatywnych
do rewolucyjnej
lewicy, które przy ich pomocy starają ,się zoplym,llizować efekty wla.snej działalności,
Do omówionego wyżej rodzaju studiów nilleży artykul N. B. Sdnv:lrl.za, Assimilation
and
AecllUul'Cltion:
Aspects
of
Elhnici.ty
in
a
Gt/,aie/ll,alan
Town
(z. :~,
s. :l!)J-:lI().
kllj,jc)Th
Autor
jedno
skojęzyczna,
zćljmu.ie
Sil~ problemem
1'~\I';demahkicll
asymilacji
miast,
l%:w, "Ladinos",
którego
Zarówno
wśród
mźnie
świadomość
autochtoniczności,
dnic7.ncgo
zrói.n icowania
111
i eszk;uiców
II' Il,'pui:wii
Indian
IHlllliędz,v
kulturowymi
;;zedt
bowiem
Ilrol'cqmi
ilkultur'lcji
i drugiej
i ;lsymitacji
aspektami
autor
ich
i.e ella zachowania
i.yda.
kulturowe,
O wiele
struktura
stosunków
spoIecznych.
Ill'lni
ramach
"ethnicity",
która
każdegcl
cztonka
or,ganizacji
cyjnych.
lacji
bad;)nego
mias!,l,
W zwi:!zku
Indian.
A z:t1em autOl'
lluścią
pmcesów
siC; odpowiedzieć
tura
grup
etnicznych
jest
1u tomie
z
uwzględniaj'lc
jednak
D. R. Grossa,
przede
brazylijskich
serwatywne
cechy
instytucji.
llych,
to
Grossa,
norm
formuły:
też warunkiem
jednak
dostarcza
ziem.ski'Ch
zasadniczy
Drugim
z grupy
Jego
pielgrzymki
w niej
sama
.sys,ternowi
owa
pielgrzymka
"I'eligioznawczych"
Service
efekt
na
jest
artykuł
E,
argentYliskich
ukształtował
się
uwagę
na
kolejne
które
mimo
to
pozostały
nader
Tobów.
GO-tych,
religijni
po
I'7.l'CZ społecznego
wartościowym
Szczególnie
minięciu
przeszli
przez
do świeckiej,
przyczynkiem
l'unkcji
nie
jest
kon-
sprowadzają
ani
niezbędnym
układów
społecz-
ideołogicznego
poprzez
sakralną,'
W
przekonaniu
akceptacji
istniejących
całego
systemu
owe
The
S. Millera,
on tzw,
spo-
Toba
w łatach
do
kulty
jest
ewan-
z cywilizacją
40-tych
nowej
nadal
,Argent.ine
kultów
XX
i ieleologiczne
mechanizmem
intc-
stwierdzenie
faktu,
apogeum
swego
rozwoju,
zracjonalizowanej
działałności
Tobów,
jest
do ogólnej
Artykuł
wiedzy
w.,
rzeczywistości
organizacyjne
interesujące
równouprawnienia
to Nor-
społecznych
zachowawcze,
Indian
członków
zwróci!
życie
z artykuIów
Pilgrimage
względzie
Dotyczy
kultów,
,społeczne
on
wierzeń,
funkcjonuje,
(z, 2, ,5, 149-159),
kontaktów
,Tednym
pełnej
Autol'
owych
jellnym
blok
tym
sferę
'ipołeczno-kulturowej,
na
interesujćlcy
niezmienności
elćjżeti jego
tycznej
także
poparcia
straży
w,szy.stk'-J -
ruch
lat
tak
aktualnych
na
społeczno-religijny
połowie
Laciliskiej,
te
problematyce
pielgrzymka
przystosowawczych
przywódcy
być
Ameryki
analizy
w
petryfikacji
Ten
że w
pytania
Uwypuklił
wyraz
liczni
obu
na
społeczne,
transformacje
gl'ujqcym
nie
strukiden-
A Religious
konkluzje
stoi
a nade
H.eligious
stanowiqcych
industrialną.
stanowiąc
Schwartz
właśnie
dlaczego
Odpowiedzi
aspekty
międzyludzkich
w którym
Evangelical
gelicznych,
taka
asymiefektyw-
przedstawicieli
zasługuje
katolików,
owemu
stosunków
zachowali,
łeczno-kulturowego,
'roba
pomiędzy
dla
poświęcono
dokonał
koniecznym
ona
rytuał
społecznych
ich
aczkolwiek
ani
projekcjI;
akuHura-
() pełnej
izolacjonizm,
and Conformity:
Autor
religijnych
do nastt~pującej
które
wszystkim
Hitual
(z. :l, s. 129-143).
owej
na uwagę
artykułów,
pielgrzymek
elementem,
w społecznej
tyIlI:{), że
społecznyd1
funkcjt;
i związanym
rolę
się
z jednakowymi
z mi(jw
względzie
po p l'I:e z [Jrzes,tn:e-
"symetrii
społecznego.
"Ethnology"
trzech
jes.! rozprawa
się
międzygrupowy
tym
ważną
mówić
utrzymuje
C!o-
nią kul1ywowanych.
złożony
Brazil
jest
JmdaIi
procesów
Szkoda
dlaczego
jednego
wtaśnie,
rnożna
-
awansu
w obćlleniu
Vi omawianym
theastern
bQdzie
wyraźnej
równoznaczna
w
i
rozl'Ozl1leniu
najistotniejszego
najważniejszą
i asymilacyjnych,
pytanie
mu7.liwościami
przez
nie
na
społecznej
zaawansowanych
istnienie
podyktowany
nie
11\0że pomogłyby
iematyczny
na
czym
kultul'owa
pieczołowicie
wykaza!
akulturacyjnych
spoleczna.
tyczność
mil110 nie''.wykle
długo
Ona
autor;)
wy-
trzon
problemu
przebkg.lj;jcym
Bardzo
o roli
[xJpulacji.
według
z 1,\,111jeszcze
starał
decyduje
miejskiej
odgrywa
hiszP;lll-
istnieje
Nil podstawie
większą
rói.nice
Sil; odgrywać
,g;lnie etniC7.1wj endot(;lmii,
I,nnie,z-
opad
etnicznej
nie
tzw.
Indian,
ludność
gl'llPy
odn;bności
l'Otl; zdaje
z ni'l "tatusem
wcale
jak
znaczenia
w jej
majq
jednej
.stanowi
która
stanowi
zasadniczy
miel s Ia, Rozwai.an ia nad
i s!)(ltecznymi
do wniosku,
i akulturacji
więks7.oŚĆ
o ruchach
więc
polijeszcze
społeczno-
20(;
Recenzje,
przegląuy
wydawnictw
i C,?<lso]Ji.sm
-religijnych
trzeciego świata. Ze względu na SW;! interesując,!
warstw\; interprcl.acyjną .stanowi również poważny wklad do teorii genezy i rozwoju tego typu zjawisk.
I wreszcie wypada omówić artykuł M. P. Centlivresów
i M. Sl<Jbin;l, A Muslim
Shaman of Afghan Turkestan
(z. 2, s. 160-173), który w swej części materiałowej
poświęcony został pewnej odmianie
leczniczej działalności
szamanów. Poleg;l ona
na tYln, że podstawowym
narzt;clziem uzdrawiani;l
jest ins.trument l11uzyc<.n,. zwany qobuz. Praktyki tego rodzaju uprawiali Kazachowie i Kirgizi, o czym od dawna
wiedziano, ale na terenie Afganistanu odkrylo je dopiero przed j,ilku jaty. W czt;ści
ogólnej omawianego
tu artykułu zaprezentowano
działalność, status oraz rol<;: SP{)leczną szamana z afgańskiego Turkiestanu.
Problemy te rozpatrzone zos,taty w kontekście pozycji społecznej
szamana
śrocUwwoazjatyckicgu
oraz pdni<mych
przez
niego funkcji. Na tym dopiero tle uwypuklono specyficzne ·cechy szamanów afgań.'ikich.
Ta skromna
z konieczności prezentacja
zawartości omawiarwgo
(u czasopisma
nie daje oczy\viście pelnej o nim informacj i. Warlo [)uclkreślić korzyst ne zmian.\"
w doborze artykułów,
których wachlarz
temat.l'czny i zakres prublemowy
czyni,\
z .,Ethnology"c<Jraz
bardziej interesujący
organ ameryl,al'lskiej
etnologii, odzwierciedlaj'lcy w dużym stopniu jej aktualn·~ nmty bildawcze.
Mirustawa
Ethnology. An Int.ernational
burgh, t. 11, 1972, z. 1-4.
Journal
of Cultural
Puse rn-Zieliliska
and Soci;\l An(hrop()I(l;!.Y. Pitts-
Po raz pierwszy w dziejach wvdawniezych
cza';{)pism<.i .,[~(lll1ologv" ukaz;lł sit:
caly zeszyt poświęcony
wyłącznie
eur<Jp€jskim pw!)lemont ·spr!leczno-I<ullurowym.
Redakcja, dzięki tej akcji, pragnęła wyjść naprzeciw du;i.emu 'lbecni<:, zainleresuwaniu nauk spolecznych procesami industrializacji
i urbanizacji,
rozwoju gospoc1arczego
oraz zmian społeczno-kulturowych,
działającymi
w spoleczenst.wach zlo;i.onych. Etnologia Europy, której perspektywy
badawcze ulegają w o,tatnich
c1ziesi<;cioleciach
gwałtownym
zmianum, dostarcz;] wiele c7.ąstkowych rozwi'lwli (yeh właśnie problemów. Są one najczęściej efektem badal'l nad różnymi sposobami adaptacji spoleczności wiejskich
i małomiasteczkowych
do odmiennych
warunków
powojennej
rzeczywis'\'ości.
Ale nie t.ylko ta duża przydatnosć
osiągnięć europeislyki
stała się przyczyn'l
zaabsorbowania
nią uwagi wydawców omawianego
tu amerykańskiego
czasopj"m:l.
Redaktorzy
ci, zarażeni bowiem europejskim
s<:eptycyzmem cu do da1sz,vch losów
etnologii na starym kontynencie,
która w najbliższej
rzekomo przyszłości sl'i1zana
jest na Utl'Htę swego dotychczasowego
przedmiotu bad;lń, zamierzali - póki czas stworzyć w ten wlaśnie .sposób .,mi<;:dzy.narodowe forum dla europejskich
badarl
dnologicznych"
(z. L s. 1). Paekunanie
to zdaje się by(; jednak 1ll0CllU pri',esacli:one.
I.JDwiem od dawna już is-(.nieje na gruncie eUrDpej-skim ·szereg 'c:m'>opism naukOlvych.
ktÓfych lamy udostępniane
byly międzynarocl{)wej wymianie myśl i. Niltomiast oslatnio !"Olęstałego organu etnol{)gii europejskiej odgrywa znakomi La .,Blhnulogi;1 8ul"Opaea", a także "Ethnologia Slavica". W tym świetle wydaje siq, że ini('jatywq fl'dakcji "Ethnology"
należałoby
wyjaśnić
bardziej
bezprL'l'.'llsj0n;:lnie,
j,J1w formę
Recenzje,
przeglądy
wy<lnwniclw
i czaSOpiS1l1
zaprezentowania
t'urllpeistYl:znego dorobku bad<:H:zy pólnocnoamcrykańskil:h
(o <:zym
ś\\'iac!Lzy najclobilniej
sklad zesp-olu autorskiego)
międzynarodowemu
gronu czylelników tegoż pisma, którzy na pewno nie śledzą wszystkil:h lokalnych periodyl,ów
USA i Kanady.
Opublikowane
na łamal:ll .,Ethn<)[."g,y·' rtlzprawy są c(ekt.Llmi wspólcZŁ'śnie 1'1'0,,\'adzlln~'ch b,luali terenowych
w Norwegii, Irlandii, Austrii, .Tugo,ławii i Hiszpanii.
Najbardziej
ogólny charaklei'
posiada artykuł G. K. Parka, Regio-nal Versions of
NOI'IL'egian Culture:
A Trial
F01'1nulation
(7., 1, s. 3-14), który rozpatruje
problemy
ważne dla wszyslkich regionalnych
barlań etnografii europejskiej.
Punktem wyjści-owym analizy jest zagadnienie
zróżnicowania
regionalnego,
z którego wynikają
oclmiel1lw wzory ,Hlaplal:ji pod wplywem nowy<:h bodź<:ów .spolel:znych i kul,turowych,
Artykuł otwieraj'l
rozważania
nad specyficznym
charakterem
badań "kultur lokalnych", slanowiących
różne wersje określonej kultury narodowe.i. Różnią się one lXlwiem znacznie od studicJ\v nad bardziej zamkniętymi
systemami, jakimi są kultury
społeczelistw plemiennych,
W przypadku
badań p1"Owadzonych nad regionem wchodzi np. IV gl'(; niezmiernie
ważny element
redfieldowskiej
"inlerakcji
pomiędzy
wielkq i mulą lraclye.iq", któr,Y w poważnej mierze kształtu.ie kulturowq
i społeczne,
r;r,eczywi-;to,~{; wsi \\' społeczellstwie
zloi.onym. Zasadnkz<l część rozprawy otwiera
jJrezentac.ia przedmiotu
barlall (krótka
charakterystyka
głównych
regionów
Nol'\\·egii). wykorzystanych
źl'ódeł oraz omówienie konkretnego
celu studiów autora, tj.
nakreślenie
zasadniczych
różnic pomiędzy regionem
Helgolandu
i tzw. regionem
zachodnim. Anal i;r",' tvch o!Jszal'ów popl'zedzo krótka ich chal'aktery.styka
z uwzględnieniem pcrspektywy
przede wszystkim historycznej
i ekokJgi'cznej, Na tym tle ukazana została struktur,l ,sjJ{Jleczna oraz stale migracje ludności. Wreszcie przedstawion,) olX.lwiqzujące w -obu regionach spoleczne, n~ligijne i polityczne sposoby zach<l\\·,ui. W tej części rozprawy znalazly się także rozważania. na temat l'adykalizmu
i konserwatyzmu
uraz ich społeczno-kultul'{Jwych
uwarunkowań,
<:harakterysl.yka
I«Jdeksu moralnego {ll'az c1uminujących poglądów polityczny'Ch. Reasumując
powyższe omówienie. warto zwrócić uwagę na szczególną metodologi'czną wartość artykułu
Pal'ka. Tnlktować go lx)wiem należy raczej jako zespół w znac;r,nej mierze nowatorskich. inspirujących
dyrektyw
teol'etyczno-prakty'Cznych,
które powstały w oparciu
o konkretne badania nad l'eglonami NOl'wegii. To terytorialne
zawężenie egzemplifi:,acji ogóln.vl:h s!'ol'mulowati metodologicznych
nie zaważylo w najmniejszej
mierze
na ich uniwersalności.
W 7wi'lzku z t.ym omówiona tu rozprawa w.inna zaint.el'esować \\'szyst kich wspólczesnvch
badaczy-regionalislów
bez w7.ględu na t.eren nauko\\·e.i ek<ploracji.
Al'tykul tJ'(I.~\Vięcuny Irlandii pióra D. G. Symesa, Farm Household
and Farm
Performance:
i\. Study oJ Twentieth
Centur!J Changes in BallY.ferriter
Soutlnvest
Ireland (z, l ,s. 2'i-:JBl, dotycz,\' problemu
aktualnej
różnorodności
typów gospodarstw
chlopskich i WZ{Jl'('l\Vproc1ukl:.ii rolnej. Zróżnicowanie
to stanowi efekt postępu.iącego
na irlandzkiej
wsi procesu intensywnych
zmian społecznych
i ekonomiczny<:h.
Zagadnienie owej rc'J7:norodności rozpat.rywane
jes'~ w kontekście
wyludnienia
si~; wsi
wskutek mechanizacji
j
uprzemysłowienia
pl'Odukc.ii rolnej, Dzięki temu zniknęła
np, całlwwicie grupa najemnych
robotników
rolnych, a następnie
zaczęła się również zmniejszać liczba członków rodziny gospodaru.iącej
na farmie. To z Iwlei poci'lgnęlo ;r,a s'ob'l zmian,\' w .slrukt.ur7p gcs'poc1:.ll',sl\\·a rolnt'go. One to Wl'az ze zmieniaj'lC,l'11l się areałem farllly oraz p,'zL'obl'ażeniami cyklu prowadzonego
na niej życia
staly się przedmiotem
omawian.\'t'h
tu rozważań. \TV cpal'ciu o prowadzone
badania
autol' dokon:ll occny bezpośrednich
skutków tych zmian w zakresie spl'awności dzialania gospodarsl w wlnYl:h, pocllcgaj'IC}'Ch owej nieustannej
modernizacji.
Recenzje,
Kolejny
of Southern
Austria
artykuł
wydawni,ctw
l
(',~:aS(}]JjsIH
L. A. Brudnera, T/w Maintenance
uf Bilinguadotyczy problemu dwujęzyczności
na niekHlrycb obszarach Karyntii. Regi{)n ten byl od tysiąca lal. terenem intensywnej germańskiej kolonizacji,
która doprowadziła
os.tatecznic do w.naźm'j
dominacji ludności naplywowej
nact słowi<:ulskimi. autochtonami.
F.:fel,lem
koęgzystencji
dwóch
L'!niczni(' róźnych grup było m. in. p\Jwstanie r1wu:i<;zyczności. kUn'a \\. miar<; up!.'·wu czasu przeksztalciła
się w monolin;.;ualizm, ale tym r,u:cm jui. niemiecki. Proce.;
len objąl niemal caly region z wyjątkiem
jego poludniowych
skrajów, na których
;\0 dziś ludność
wiejska jest dwujQzyczna. Omawian,l hl !"Ozprawa kOllcenlruje sil;
na c/.ynnikach hamuj'lc:-:ch proces pełnej germanizacji
ludności ;Jowiarlsl<iej, które
tym samym umożliwiaji\
dalsze trwanie
zjawiska
bilinguali/.ml.l. Aulorka stawia
ili[lole;r,ę, że jednym /. ow.vcil specyCicznycil mechanizm{,w oporu S'I lokalne, wiejskie
slowarz,vszenia
i niefQrmalne korpora:.:je luc]zi sQIi<laryzuj;IC.\'cl1 się i współuzialaj'lcych ze SQbą. Hipotezę t~ Brudner popiera konstatacją
że \\'szl;dzie tam, gdzie
tego typu ugrupowania
nic istniały, bądź były bardzo słabe. tam sz.vbko nast~pQwal()
przyjmowanie
języka niemieckiego
pl7.y równoczesnei
eliminacji
w!aslll'go. Nal()miast we wsiach d\Vu:ięzycznych stwierdzono
ich wzmOżo\l;1 aktYWność. co upraw·
nia <lu uznania wyżej wspomnianej k()relacji.
Kolejny artykuł \'1. G. Lockwooda, Con!Jerts and C071sangllinitu: The Sucial Organizat.ion of Moslem Slavs 'in 1Vestern Bosnia (I.. 1, s. ;j5-7D) stanowi efekt stu<li{J\v
mld wspólczesne1 orgnnizacją
s.poleczmj muzułmmlskicj
ludności B(lśni. Autol' na
wstępie ujawni! dwie podstawowe
7.asady organizuj'lce
,spoleczność wiejskel muzu1manÓw. S'I nimi wspólnota: a) krwi i b) zamieszkania, przy czym większe znaczenil'
ma ta ostatnia. Tym wlaśnie zasadom autor podporządkował
uklad artykułu. Otwiera go prezentacja i analiza gl'Up społecznych. któr.'·ch geneza uwarunkowana
z('stala
wspólnym miejs·ccm zamieszkania.
Zosl.aly więc lu omówione: 1) gospodarstwo domowe, 2) zespól kilku sąsiadujących
i współpracujących
ze sobą gos.podarstw
i wreszcie :n wieś jako z\Veu'la społeczność lokalna. DI'Ugq część rozprawy poświęcono grupom spolecznym, ukształtowanym
w oparciu () zasadę pvkrewieńslwa.
Znalazły się w niej rozważania na temat: 1) malej rodziny,2)
rodu, :~) rywalizujących
ze sobą na terenie wsi większych grup, k1:óre wywodZi! pokrewiellstwo
swych członków od wspólnego, bardzo odleglego prwdka, 4) pokrewieństwa
fikcyjnego, ;j) malżeństwa i powinowactwa.
Biorąc pod uwagę clu2e niegdyś wpływy kultrowe Turc.ii
na bośnia·ckkh muzułmanów,
autor rozpatrzyl ich organizację .społeczną na tle analogicznych ,struktur tureckich. SkoDsotatowal wszakże, iż nie jest ona ani ich kopią
ani też nie pokrywa się z organizacjami
społecznymi
Południowych
Słowian ch1'Ześcijan. Nie jest również jakąś formą pośrednią,
tj. eklektyczną
mieszaniną
elementów zaczerpniętych
z obu obcych sobie system6w spolecznych. Stanowi natomiast efekt swoistego .synlueLyzmu spolecznego, w którym poszc:t.ególne komponenty zostaly ze sobą w nierozerwalny
sposób głęboko zintegrowane.
tworz'lc w sumie wartość jakośc.iowo nową.
Żywiołowy ]'{)zwój tu r:-';;tyki w Europie zachodniej
J)<lci;u~nell za sob'l SZl~l'C~
konc;ekwenc.ii kulturowych,
których amJ1iz'l zaj;lł się D. J. Greenwood w artykule
pL '1'ollrism as an Agent of Change: A Spani.sh Basqlte Case (I.. 1, s. 80-91). Badacz
len podj"l trud wniknięcia w istotę i znaczenie zmian wy\ovolanych przez turystyl,ę
w baskijskim
miasteczku
Fuen1:errabia i jego nC\jbliższych okolicach. DokonC\ł on
analizy l'Ozwoju turystyki oraz jej społeczno-ekonomicznych
skutków, kladąc szczególny naci,sk na zmiany w rolnicl.wie, które pod wpl\'\vcm ogfJlnego wzrostu gospodarczego uleglo daleko idącej komercjalizacji.
Silny rozwój turystyki spowodował
jednak wknitce s;r,ereg nega1.ywn.\·ch zjawisk również w rl:t.iedzinie gospodarki. Turystyczna atrakcyjność
badanego tenmu /.aintere·sowala bowiem kapitał zewIl<;l.rzny,
lis/n
"europeistyczny"
11/",:;eutąr!Y
(I..
1. ,~. 39·-54)
(7.eccn.,:je,
]Jl'.:-rq'ątlll
'w!Jr!nwnicfw
,l c'!'o5wpis'111
pozalokalny, kl<'lI"y jXlczynil szereg poważnych
inwestycji,
czerpiąc z nkh później
ogromne dochody. Z możliwościami
tych potentatów
finansowych,
rozszerzających
coraz bardziej zakres swych ekonomicznych
wpływów, nie mogli konkurować
10-'
kalni przedsiębiorcy,
furmerzy, rzemieślnicy.
Wskutek tego pozbawieni
zostali dochodów, które w całości niemal odpływały poza omawiany
tu obszar'. Sytuacja [a
przyczyniła się do stopniowego
upadku lokalnych gałęzi gospodarki rolnictwa,
r~'bołówstwa, rzemiosła. Na zakol'lczenie rozważal'l autor zadaje clramatyczne m'tanie dla kogo przeznaczone są efekty wzrostu gospodarczego,
zdetermin{)wane.~o
\V całości
prze:r. tury,stykę? Ludność owego atrakcyjnego
turystyc:r.nie regionu Hiszpanii zostalu bowiem wykluczona :r. grona czerpiących korzyści materialne,
a nadto
odczuła przykre
skutki zmian społecznych
i Iwlturowych,
jakie zapoczątkowała
i stymulowała turystyka.
Zaprezentowana
powyżej :r.3wa1"lQŚĆzeszytu, poświęconego
w całości problematyce europejskiej,
stan{)w,i zapewne
swoiste
odbicie
poziomu
amerykilliskiej
europeistyki. Wszystkie artykuly, z wyjątkiem pierwszego, są zasadniczo pozbawione
wnikliwszych
re(leksji, niektóre zaś prezentują
wręcz banalne, zdroworozsądkowe
wnioski. Należy się jednak spodziewać,
że amerykm1.ska europeistyka
w oparciu
o rozwiniętą bardzo antropologię
kulturową
nadwbi wkrótce wszystkie dotychczasowe zaległości. Niemniej obecnie ze względu na reprezentowany
poziom i niewielki
jeszcze dorobek nie m~);i.eona pretendow:\ć
do roli .swoistego protektora. i koordynatOt'a poczynań etnologii cmopejskiej,
w jakiej zapewne
pragnęliby
jq widzi('{'
m. in. wydawcy "Ethnology".
Szerokie - ze zrozumiałych
względów - potraktowanie
w I1lnteJszym omówieniu pierwszego zeszytu czasopisma nie pozwala na prezentację
trzech pozostałych
części rocznika. Poniższy spis tytułów nieuwzględnionych
tu rozpraw umożliwi jednak zorientowanie się w pełnej zawartości przedstawionego
periodyku: H. P. Lundsgaarde i M. G. Silverman, Categoru and Gronp hL Gilbertese Kinship:
An Updating of Goodenough's Anal'ysis; G. E. Currens, The Loma Avonculate:
A.n Exe1'cise
in the Utility
of Two Models;
M. Suenari,
Yirst
Child
Inheritance
in .Japa.n;
R. C. Busch, In-laws and Out Laws: A. Discussion of Affinal
Components
of Kinship; J. M. Taggart, Fissiparous
Process in Domestic Groups of a Nahuat-speaking
Community;
L. C. Watson, Sexual Socialization in Guaji1'o Society; G. Weiss, Campa
Cosmology; H. Wimberley,
'rhe Knights
of the Golden Lotus; W. Goldschmidt,
The
Operations Of a Sebei Capitalist:
A Cont1"ibution to Economic Anth1'opology;
G. Condominas, Aspects of Economics among the lHnong Gar of Vietnam: Multiple
Money
and the Middleman;
D. Damas, Central Eskimo Systems of Food Sharing; S. Lindenbaum, SorceTers. Ghosts, and Polluting
Women: An Analysis of Religious Belief and
Population
Control;
G. P. MUl'dock i S. F. Wilson, Settlement
Patte1'ns and Community
Organization:
C1"OSs-CuLtural Codes; Ii. Barry III i J. M. Roberts, Infant
Socialization
and Games of Chance; The Editors, Societu f m· Cross-Cultu1"al
Research; H. E. Driver, .J. A. Kenny, H. C. Hudson i O. M. Engle, American
Indian
Ethnic Units; R. Price i S. Price, Saramaka
Onomastics:
An Afro-A1Jw1·ica.n Naming System; A. Strnt.hern,
The Entrepreneurial
Model of Social Change: Yl'Om
Norway
to New Guinea;
R. .T. Perry, Stnlctural
Resiliency
and the Dangel' ot
the Dead: The Western Apache; R. A. Barrett,
Social Hierarchy
and Intimacy
in
a Spanish Town;
S. A. Freed i R. S. Freed, Cattle in a North Indian Village;
B. T. Grindał, An Ethnog1'aphic Classification
of the Sisala of Northern
Ghana;
C. Lortin. Galton's Problem as Spatial Autocorrelation:
Comments on Ember's Empirical Test; A. Tuden i C. Marshall. Political
Organization:
Cross-Cultural
Codes 4.
Mirosława
Posern-Zieli1iska
270
Rer:l?'17zje,
Human
Relations
HRAF
jest
prrl?(Jlądu
wydn/unicflv
i
C'?:n8o])is'HI
Area Piles (HRAF'I *
korpflracją () celach badawczych,
\Vspiel'an'1 i konll'Ol()wan'1 przez
uniwersytety
i instytucje badawcze. Funkcja lIHAF !){)!ega na prz~'czynieniu się cło poznania człowieka i jego w~·t\V()rll .- l<ultury ._.. l){)[)rzez bndania
JXlrólVnawcze i intcrclysc.v[)linarne o zachowaniu człowiek;], ż~'eiu spolL'czn~'m i kulturze.
Prekursorem
idei powołania do życia HRAF jest socjolog William Graham Sumner. Ideę tf; pocz(~li realizD\vać od 19:37 r. Mark A. May oraz George P. Munlock.
W l!H9 r. do działalności
lIRA!" włączyły się uniwersytety
Han\'ard,
Oklahoma.
Pensylwania,
Waszyngton, Yale, Chicago, Karolina
Północna, Południowa
KaliIornin, ;1 następnie 12 innych wielkich 1.1niwersyt.etcJw, Smithsonian In.stitution w USA.
Ecole Pratique des Hantes Etudes we Francji, uniwersytcl
K~'oto \If .Japonii j inne.
Mnteriały HRAF udQstępnione są instytucjQm czlonkowskim,
które ze swej st.rony
mają obowiązek zasilać systematycznie
HRAF własnymi badaniami.
P r z e d m i o t i c e l d o k u m e n t a c j i. Przedmiotem
pro\VilClzonej analiz.\·
i dokumentacji
w ośrodku Human Relation Area Files działającego
w New Han'n
(USA) są wybrane monografie etnologiczne. Klasyfikacja
zawartości (.reściowej tych
tekstów zgodnie z przyjętymi założeniami ma na celu zebl'anie źródeł do studió\\'
porówna wczych.
W treści dzieła wyróżniona
jest przede wszyst.kim lokalizacja
informacji, następnie zakres wiadomości kulturologicznych
oraz ubocznil' spo'sóh ich ujęCi;l i cech.\·
formalne analizowanego dziela.
Prace analizowane
dobierane
są z punktu widzenia bogactwa
dokumentacji
źródłowej, a nie interpretacji
etnologicznej.
System
klasyfikacji
etnogeograficznej.
Podstawy
klasyfikacji
etnogeograficznej
zostały opracowane
w Outline of World Cultures (New Haven
1949). W pracy tej obszary
kulturowe
zostały przyporządkowane
kolejno częściom
śwLata (pierwsza duża litera), następnie w obrębie danej części świata organizmom
pfJlitycznym i bardziej znanym jednQstkom etnicznym lub obszarom geograficznnn
(kolejna litera duża i cyfra arabska). Jest. to więc podział trzystopruiowy. Na początku każdej większej podgrupy pierwszy dział poświęcony jest na og<'>lne wiadomości historyczno-archeologiczne
z analizowanego
terenu, a drugi punkt na ewentualne informacje o cywilizacjach
archeologicznych
z tego terenu. Dalsze podpunkt\·
są przezna,czone na wyUczenie poszczególnych ludów i grup etnicznych. Gd.\' teren
jest mniej znany pod względem
zróżnicowania
kulturowego.
podziel'>D~' jest na
obszary geograficzne.
Wszy,<;tkie materiały
zgromadzone
w HRAF są w pierwszym rzędzie pose.gregowane według układu etnogeogra[icznego,
a następnie wewmltrz tego podziału przedmiotowo.
Jest to konsekwencją
głównego założenia omawianej
instytucji 11:1dania .stosunków ludzkich w ich I}l'Zestrzennym zróżnicowaniu
(Bumem
Rel;llio'l
Area).
System
klasyfikacji
przedmiotowej
Zawartość
tl'cściowa prac
analizowana
jest zgodnie z przyjętym
systemem klasyfikacji
rZL'C7.0WL,j.
opracowanym przez Gem'g P. Murdocka w Outline of Cultuml Material,~ (New Haven 19;)4) .
2,;) największe
• Opracowała
B.
Jaworska
na
podstawie
następujących
publikacji
7.na.idujących
się
w ODnE
(Ośrodku
Dokumentacji
Polskiego
Towarzystwa
Ludo7.nawczego):
Outline Of World
CuUm'e, New Haven
1949; Outline
of cultural
Materials
(fragmentów
powielonych:
table
of
Contents
s. 9, index
S. 150); Hra!
reseal'ch gulde, wyd. powielone
HRAF', ss. 44; Jlf'(lf
microfiles,
odbitka
z: "Behavior
Science Notes" 1966, vol. l, No 2, s. 111-11fi + 10 nlb.
R(,(,(,lI:'jP,
Jest
to klasyfikacja
została
1>1'7P(llą(1!!
dwustopniowa,
podzicloll'l
Obok
n, Problem."
Spol0czne.
kl;],s ()gólnych
nic zawszc
sq z.Qoclnc z pn.vjętym
Zgl'llpOW;1Il0
t."lko
t,vk;! kultu!'y),
Układ
poszczcgóllwch
abccadłowy).
i \\'z,ljcml1<ł
l('('z
pojętej
które
obejmuj<\
w niej
klasy
występują
Ponaclto
zakresem
kilk:1
h3.sła
klas
wewnątrz
uwzględnia
w
Iqc;~n1)ś(; dzi,-dcllV międzv
kullurowej
dZied/',in,"
bardziej
logiczne
(np,
podstawowe
slowa
nie-
szczegółowe
(np. dział
dzial,"
IS. Kultura,
zagadnie!'l
zwiqzClnych
,: problcma-
nie
całkowicie
mE'chaniczny
systemu
p('wnym
problematyki
określające
używanego
w.v!Jran,'ch
271
c'{,(lsopism.
j
szeroko
klas.
75, Ch()l'oba),
w
(np.
Calo,~ć
na 7,9 podstawowych
współrzc;dne,
którym
1P1l17nWHir-IIP
jest
st()]mi<l
5(1)<), jednakże
porz'łdpk
nie
IOf~jczny
w spas{,!J
zagadnj(,l1
wyczcrpuj<\CO
s,"-
stcnul\'C7.ny:
13-] n, Hl Zagadnienia
logiczne
z nauk
pomocniczych
17-lB
Zagadnit·nia
20
Kornunikacjei
22 :2-1
Podstawowe
25
2()-:l6
Prze! wórst wo
Różne dzi,~dzin.v
konsumpcji
:l7--Il
Sih'
i środki
42-47
Slosunki
4B:iO
Transport
i 1,omuniIGl<:jn
:il
Warunki
bytow('
:i2·-:14
;j:;
WvpoczynC'k.i
\V,vtwór·cze
gospodarki
pror!ukcji,
produkcji
własność,
wvrni~na,
Zagac1nicni<) pn1\Vne
70-7:2
Obrona
i organizacja
życi8 s,po]ecznego.
Problf'lTw
74-76
Zdrowie
i opieka
77-7D
Problem.v
religii
gO--Bl
Wiedza
Pmblem~'
:::1--:::: Problemy
społeczna.
etniczne
repl'Odukcji
pod.s(aW{lWC,
Problemy
oznaczone
sq {)Ile również
(Out/.ine
OCM
które
llwzglt;c1nia
rakter
układu
systematycznego
wiem,
jak
o tym
już
się
zakresy
czqstkowe
wzięte
łącznie
działach
stosowano
Całość
gicznemu"
szawa
w
niE' wyczerpują
poruszanej
spełnia
klas
nie
problematyki
z okreśłeniem
l!Hi4, s. 9-9:l)
J'{)zumieniu
łeCZIlE'l-(n dorobku
ludu
oraz
w
niezależnie
którym
warunków
wykluczaj
podlegaj,!
cały
zespół
słownika
zaś
podziału
stopniu
ma
nac1rzęr!nego.
Ponadto
cha-
b b{)-
łogicznego,
wzajemnie,
hasel
tematów.
Klasyfikacja
n. sil'
gdyż
a podziały
w
różnych
podziału.
odpowiada
zakresem
A. Kłoskowskiej
-
pojęci3
też
rodzaj
w małym
zakresu
(kryteria)
stąd
fwo]'zy
kultur<Jlogicznej.
nie
całego
zasady
dwucyfro\ovymi.
logicznie,
Material)
dokumentacyjnej,
mowa,
życiowy.
numerami
problematyki
(zgodnie
środowiska,
Cultw'
i śmierci
z tym, że w niektóry·ch
działach
poddzi<'lmają
po pięć poddziałów).
Podobnie
jak
niewspółmierne
of
pl'Oponowanych
różnI'
Cykl
kolejnymi
analizie
była
życia
i socj;llizacji.
daLszym podziałom,
w zasadzie
dziesiętnym
łĆJw jest mniE'j (najmniej
rozbudowane
w
obyczajowość
pal olugi i społecznej
7:l
główne
pracn
rOZl'.vwk;.l
:J:;-()(i
zaw,lrtych
psycho-
informacje
działy
()7 --(iD
dzialy
biołogiczne,
ogólnokulturowe
Sztuka
Strukt.ur,)
Działy
(gC()gmficzne,
itp.)
kUltUl'}'.
a więc
najszerszemu
por.
Ktlltura
włącza
od
stopnia
jegn
społecznej
w.vstępuje
(np.
754.
Czary
i
do
"antropolo-
masowa,
niej
zło7A)ności
757.
Opieka
całość
Warspo-
i bogaclwa
medyczna),
273
znr(,wno zach{)wania ludzl,ie, jak i wytwory tych zachowall (202. Przekazywanie'
wiadom')ś'ci i 215. Fotografia, c:"y 222. Zbierac-lwo i 227. Narl'.l;c1zia r~'backie itp.).
Obok klas wyszczególnionych
na podstawie kryterium
zawal"lnści treści, I-::las\'l"ikacja OeM wyszczególnia
dwa pierwsze działy zgodnie z c('ehami formalnymi
,lI1aliwwanych
dziel. Dział pierwszy (lO. Orientacja)
gromadzi material.." uzupełnia ..
j;lce właściwy tekst, takie jak: mapy, słowniki, indeks~' itp. Dzial drugi (12. Biblio·
grafia)
zawiera
pełną notę bibliogrDficzną
każdego' analizowanego
d/.iela, noll;
okolicznościach
jego powstania,
datę prowadzenia
badań, noll; o (hubie autora
wraz z określeniem
jego kompetencji
zawodowych,
nazwisko analizującego.
Dane'
zgJ'(Jmadzone w tym dziale ,stanowią podstaw(~ ch) oznakowania
k:lżdej karty ::lI1ali'·().Ivanego tek::;tu dodatkowymi symbolami, które infol'muj'1 o n:lzwisku nutora, kg"
kompetencji,
dacie przeprowadzenia
badań i opublikowania
clziela analizowanego.
Do określenia
kompetencji
autora sluży dodatkowa
lista, kt{)l'a wyróżnia np.
<lr,chc'<)loga (A), folklorystę
(B), fizycznego antropolog'H (D), etnologa (E), ul'zędnika
kolonialnego (F), urzędnika miejsc{)wych władz (G), podróżnika (T) itp.
Do oceny źródla sluży dodatkowa
"skala oceny źródła", która obejmuje tylko
pięć stopni: 1) slaby, 2) dostateczny, 3) dobry, 4) znakomite wtóme dane, 5) znal\{)mite pierwotne dane.
Dzial trzeci (l:~. Metodologia)
dotyczy zawal"!ości tekstu, ale nie jeJ;o pl'zeclmi{)tu, lecz sposobu ujęcia, tzn. założcll rnetodologiczn,vch baei;lIi i ich intcrpretacji.
sposobu przeprowadzenia
badań itp. Dane te znajdują
się w omawianym
dzi31l'
tylko wtedy, gdy autor analizowanej
praey wykład3 je explicit,' II' jf'j (e'kście. Nic
jest to więc nigdy interpretacja
lub ocena osoby anc'lizującej.
Nadmienić należy, że zarówno analizujący jak korzystający z HRAF muszq posługiwać się stale pełnym wykazem hasel OCM, gdyż w wykazie t.ym znajdują siC;
deCinic:ie z3kl'esu przedmiotowego
'wszystkich haseł, oraz wykazy o(byłaczy do hasel
zbliżonych zakresem przedmiotu.
Ani spis haseł w ukladzie np. lemntY'cznym, ani
ich spis alfabetyczny
(indeks) nie mogą wystarczyć, gdyż samo sformułowanie
hasel, jak już o tym byla mowa, jest często niejednozna{'zne,
S p o s ó b k o clo wan i a, PeIny tekst angielskiego oryginału \)'lclż tłumaczenia
obcojęzycznej
wybranej
pracy (ponieważ omawiany ośrodek clokull1C'nlacji prO\\'~I"
clzony jest w New Haven, analizę prac publikowanych
w jl;zykach obcych popr7.l'clza proces tłumaczenia
ich na język angielski; ('ala dolwment.ncja oiwjmujqca puhlikacje et.nologiczne o zasięgu światowym prowad"ona
jest bO\\,j,'m IV języku allgielskim) poddawany jes't analizie treśdowej
i poszczególne strony, czy nawet częśei
stron, zostają
zakwalifikowane
przy pOlTIOcy symboli literowych
według owe
(Outline of World Cultures) do poszczególnych grup zagadnień. Symbole nanoszone
są na marginesie. Każda analizowana strona powielana jest przy pOIl1OCYkserografu
lub mikrofilmu w tylu egzemplarzach,
ile zawiera wyodn;bnionych
z:q.,(ac!niC'li.Kopie
t.e ukladane
są W odpowiednich
działach prowadwnych
karIolek
(Files). Każd'l
karla anali:wwanego
oryginału trafia zazwyczaj do kilku dział,')w równocześnie.
Karty ukladane są wedlug nazw ludów zgodnie z kolejnością wyszczeg,',lnioną
w OWC, a następnie w obrębie wyszezególnionego
ludu kolejno zgodnie z numc<)
racją zagadnień IV OMC.
Od 195B r. HRAF sporządza
również wel'sję mikrofilmową
kartot.<'k (mikl'ofiles). Dzięki temu np. wszystkie
strony pracy zawierające
dane o sl.l'Oju S'lInO;l
można znaleźć w dziale 291 (strój) IV kartotece "Wyspiarze Samoa". W dziale 1](i
można znaleźć kompletną
reprodukcję
źródła, co umożliwia poznanie c:l!e.~o \(I)ntekstu. W pl'zypadku materiałów
obcojęzycznych
bowiem, IV poszczególnych
dzi:'ł-
Rerrn,jr,
l'r;reqlljfly
273
W111/ItIl'nil'/W ;. r~a.s0l'ism
SAMPl.E FilE SLIP
(actual size)
\
1"'1''''''
,...
.•.•.•
i
.l,..,~:~~l
"'ił : 1;
•..
.:;.
•••
'.. 1:"
\\',\,:,', <::,"'.',:.'!::;~':' -~':!~'.' ' ' :.:~:._~.
'~:,'_~.,.';:~~
l:
. _ .• -
E-S
Lewi.'
:;.\J!.
-~
./
(195&_1957)
j_.;"" ':"i 'OC':OU':""
li
fi•..
i.-!
,"
N
..
/'
Mb. so.,:,lli
..,--....,
1958
or FI•.. L~ \"0~';(
ł. sI ~·~.;l':,;::w:,
n,\rf.
Of
1
~.Jr~l{
0r "'0"0 '.~')['U"S lGO!
'"-J;:~I;"':
: ~(o·i,,;. o: CC!\';';'H(
!'•.
,,;~~
MO"/'
.:ł()"-J
MOOEJlN POU11CAL MOVEMENTS IN SOMALILAND
""""'&
ł"
dUd. and ••••• tlit<:--olthough ch= i, tomething of thi, ospcci>Uy
!h. S.b 'C;"
olSom.Wa. The n:aJ struggle is berween thejdc:a1 ofnatiom.! unity u opposed to the
reality of the: .:a.luel of dmship Uld 5eCtiooa1kimhJp inten:ats in the lineage s:y~W'n.
Al a whole. the Somali1ands, bcc:sUK-of their po'vetTJ iD mrunl rtSOUl'C", _have.
btta little L'kcte4 cconomia.Uy by Ewopao colonization. Paatoal ooma.wsm
ramios the bt.~c economj. carrying with it fQr the majolity o( the popuJttioo the
cuditiooal politiaJ struaute and kinłhip valoa: dc,ctibc:d abo.c:. Thue hu bc:ea.
AOgtDe:n.l JoW lM\Ut.rial rnolu.tion aDd correspondingly li~e large-scale w:b&niuboa. 1be main towns iD. the Somali temtoriet: uc: tabuJated here fot comp.uison
••ith ••lima ••• of theU population.
(,2.. _ ..
117
3bf _..._ ..+
l
_+_
l
fftDCh
Btitisb
Soma.1iJ&nd
PrO\:t.e.totatt
H.raf Provm« ol Elhiopia
Somalia
_
_
Jibuti,
oew town,. popwation '" }O,OOO (I~'oo¢ Somali),'
Hugelta.
oew town.. popuJ.atina' r. }O,OOOSónWi
Ibm.
Ladrot city, poplol.lat.iOD~ .r:'60,ooo (ol,COO? Svmali}.
Mopdabu, &a(iwt ~ty,1 popw..~
(. 1tO,ODO.
tf1f1
~
pteSUlU or. dau oC tnder:s is O() new płKoomciioD.
ahhough,
the: Sona.li
element in jt, a. opposed lO the Alian imm.ign.nt, Iu.~ prob;l:bly com,ldc:rab~.•. l.IltlUKd OWf'"the Wt twenty yean. 1hrough" foreign c.olon12:u..ioa n)atk~ts hue
widcoed lf1d trade C'1KDdcd.ln the abttnce of any wg( Europe:w st:ctlc:t commun.iry
in Soma.lila.nd w middle: ebss of' ac:w men '. which has arisc:nelsc::wbc:Tc: in Africa in
te!poost to colomal f1.I1t', ba.s btt.n largdy,absorbed iD posts in the: admin.istnOvc:
KtTK.es. The inlłuaw;c of a Ewopun 'tJlca., community is IJl()$t m1:!kc:din SomaliJ"
the fonoer IWiua colony and the focxhold foc:the luli.a.a c.ooquc:st of Ethiopia. But,
comr&red
....-ith othc:t MriC&Q~olonia. the oW'Cbcn
Ue' small-st
present including
upnriate administntive'~
amounting to lin.lc over 4.000--artd economic ~·dopIT.cOt:S and the attn.cti04 of (orcign iD'\'CłtmeO~ have been COf'Te$pooGingly
d.ight.
Certainly in Somalis the work ol the agricu.hun.l ass~tioos
(the lugest \:Icing the
$łNNJdA,f;rVDU 11.1,
SA.1.S.) constitutes au rccmom.ic: development of SO~
importaou.' BUl the l!umbu oC1a~_~empłoycd
hat :and i:l light industri« is
small. The popuJuioo of Soma1.is.,~"estima~'.to
wns.in of ,.o pu ~af_ .noDU~. 'Gr ZJO pet can. putoralis.ts who p~
s.ome agncuJturc:. %0 IX'r oenL nn:nne cu1u~
.atOf'5,.-od 10 per ccnL tOWD,dwclkn. In the- British Protectorate, per c~t. of the
popubtioa ate thought to ptktise ~~atiOQ
(the OOr1.b·,·C'StUllcultivators), J per
o=t. to live. in t091l$. aM the-,eaWndu C90pu lXOt.) to be fully nonu.di(:.1
In the. saW} ttrrifory of frc:DChSonulilsttd.. oa the other h2.l1d,u'Y'\OSthalf of tht:
mixed SoaW.i..Daa.alr..il.tDd .Anb population is c.;:JDcentnled in thr ~tivc:ly
hnvily
iDdustritl.u:ed port of Jibuti, 00. which the a»J.Dtry's t:cooomy ttai..'lJy dcpet}(k
_".hl.a •.•bok" the-Somali hUł: not bun h.ulhl, sdmi..o.inc~ or u~tdy opprt:sscdGqq
UAdtr the coloAitJ rt-gima. This common "pur to Q.J,aonwm- /SI
form of
n
oppołiUoa to c.oIoci.a1rWc-ft$ prob1bll. however, of lIome SJgn.iiKm« in Somtlis G," b
Sb?>
I
S,,""'.
w
-l.
I TU-r.,CJł .iwtI1~bodlc1.-..oI
Mno in 'T. lładfbs',
'tWI~'.
Cd_i';
~_.
Lo••d•••
• O"-flJWUIltf-l.No.
••.••Feb.If'J".,.'-
1"'- .
ł
C--.J
.....w..-..:
Ił.q#u,
J...m.J~,
'11,IJ.
•" ••p.to,,; •.•• £••••łolJ ••-.c.
• 11IM••••.•.
WI' 1"7 fN-
p._r«onkd &tt I.,łbyFl'toM·.llnr, I"ł. p_ Hl,.
I R..1P- ... S-.fór. 'tu.p. lift·
• k" ~p;-t, .. 5.'-};'. 'tlJ. pp.6.4-'11;
I'H.pp. ao-la.
• ~Pl-' ... S-W, IJf), p. 'f-
u.u.
I HUll" '''I,P.
III •
łach rozkłada się kartki tłumaczenia
angielskiego,
a kopię tekstu oryginalnego
można znaleźć jedynie w dziale 116.
Zasady
kodowania
nagłówka
(zob. włączony
przykŁad). 2: numer
kolejny analizowanego źródła. Lewis: nazwisko badacn
~au"ora). E - 5: dane o z::twodzie autora, ocena danych (etnolog, znakomite pierwotne dane). (1956-1957): data
prowadzenia badań, 1958: rok publikacji. M04 przed slowem Somali: oznaczone
miejsce, w którym można znalaźć kompletny teksl prac~'. lVI04 po słowie Somali;
oznacza kartotekę, do której należy dana strona.
Cyfry na marginesie pracy oznaczają działy przedmiotowe, do których zakwalifikowano ,tekst analizowany.
Każda z wydzielony,ch klas działów opatrzona
jest
18 -
Lud, tom LVIIJ
27·1
Rl'Cl'I1ZjC,
trzycyfrowym
symbolem,
stopniowi podmiotu. np.:
75
7~1
752
753
754
755
756
757
75B
pl".re(flqc/!/
którego
dwie
wydawnictw;
pierwsze
c!asopi..m
cyfry
odpowiadają
pierwszemu
Choroba
Medycyna zapobiegawcza
Uszkodzenie ciała
Teoria choroby
Czary
Terapia magiczna i psychiczna
Psychoterapia
Opieka medyczna
Personel medyczny
Znakowanie
systemu HRAF jest stosunkowo proste, lecz ilość wyróżnionych
działów przedmiotowych
stosunkowo
duża .(583 działów-haseł)
z tym, że tyllw
w ograniczonym stopniu posiada on zdolność rozbudowy w postaci wolnych miejsc
w niektórych miejscach naturalnego szeregu symboli
o gdyż nie każdy z działó\\'
ma wykon>:ystanych dziewięć poddziałów. Ponadto cały układ kończy się liczbą Bn
działów, co pozwoliłoby na dodanie jesz·cze l l działów głównych bez naruszania całego systemu trzycyfrowej symboliki. Nie jest to jednak sy.stem, który pozwalałb.\·
na stosowanie nieograni·c7.0nej rozbudowy i - o ile można wywnio.'ikować z posiadanych informatorów - organizatorzy HRAF uważają indek., hasel za całkowicie
wyczerpujący.
War u n k i
u cz es t n ic t w a
w
kor p o r a c j i. Warunkiem
zapisu
do
HRAF - Mikrofiles Member,ship (seria mikrofilmów) jest zakupienie 58 do 62 sel·ii.
które kosztują 3750 dolarów. Serie 63 do 67 - po 750 dolarów za rok, począwsz,'
od 1968 r. senii 68 roczna prenumerata
wynosi 875 dolarów. Wykonana seria
obejmuje około 100000 stron. Każdy prenumerator
otrzymuje 6 kopii przewodników
OCM i OWCo
Bl'oni.slalva
J a'U'ors/ca
Ethnologia
Europaea.
Revue Internationale
d'Ethnologie Europeenne. A World
Review of European Ethnology. R. I, 19£7, Paris, z. 1-4; R. II-III, 1961l-69 (wyd.
Arnhem 1<970);R. IV, 19'70 (wyd. Arnhem 1971); R. V, t971 (wyd. Gi.ittingen 197:!).
Międzynarodowe
czasopismo "Ethnologia Europaea·'. zmierzuj'lce do koordynacji
działań etnograficznych
w skali europejskiej,
powstało głównie dzięki inicjatywie
i zabiegom organizacyjnym
SigUl'da Erixona. Ten wybitny szwedzki etnograf prz,\'pisywał dużą rolę w tym zakresie właśnie czasopismom o charakterze
międzynarodowym. Dlatego też tym celom służyły wcześniej założone i przez niego redagowane
czasopisma, jak "Folk-Liv" (wydawane od 1937 r.) ora7. "Laos" (od 1951 r.) wychodzący pod patronatem UNESCO.
"Ethnologia Europaea" ma stanowić organ łączności nie tylko etnologów europeistów, ale i specjalistów
z innych dyscyplin pokrewnych,
a poczynaniom tym
patronuje
grupa najwybitniejszych
etnologów. Czasopismo zamierza bowiem przełamać barierę dzielącą nie tylko etnografię
Europy od ogólnej, ale także chce
R(,cCTl
-;.:jc,
1H'Zf'(JlqrlU U'JJClCl'Ulwtct
li'
"i
C'?asopis"U1
275
ułatwić kontakty rcprezentantom
różnych krajów i szkól. Założono, że dostępność
wyników badań l<rajów europejskich
publikowanych
w językach powszechnie znanych (angielskim, francuskim,
niemieckim) przyczyni się do wypracowania
jednolitcj terminologii,
systematyki,
metod badawczych
stosowanych
w etnografii,
co
z kolei pozwoli na przygotowanie szerszych ,syntez, niż ujęcia narodowe.
"Ethnologia Ellropaea" ukazała się w 1'967 r. pod redakcją międzynarodowego
czteroosobowego
zespołu
(S. Erixon
Szwecja,
B. Bratanić
Jugosławia,
J. Dias - Portugalia, G. de Rohan-Csermak
- Francja). Rada redakcyjna liczyła
29 osób, ostatnio zaś została poszerzona o dalsze :3 osoby. Redakcja czasopisma znalazła się w Paryżu, gdyż redaklorem
odpowiedzialnym
był w tym czasie Rohan-Csermak. W tym pierwszym, początkowym okresie czasopismo było pomyślane jako
kwartalnik, toleż rocznik za HJ67 r. zawiera 4 zeszyty. Zmiany osobowe, jakie miały
miejsce w okresie późniejszym, tj. wyjazd Rohan-Csermaka
do USA, a potem do
Kanady spowodowaly,
że redaktorem
odpowiedzialnym
zastal A. J. B. Kempel'S
przy wspólpracy H. W. M. Plettenburg,
a redakcja została przeniesiona do Holandii,
gdzie znalazła siedzibę w "Het Nederlands Openluchtmuseum"
w Arnhem. Tu zosIały wydane tomy II-III za lata 19'68-69 i tom IV za rok 1970, do których materiały zebra! jeszcze Rohan-c'sermak.
Nie bez wpływu na realizację omawianego
czasopisma w lym czusie była śmierć prof. S. Erixona (1888-1968), którego zabrakło
już przy opracowywaniu
drugiego rocznika. Od 1'971 1'. na konferencji w Bratysławie zdecydowano
powierzyć
"EŁhnologia Europaea"
zachodnioniemieckiej
firmie
wydawniczej. " redakcję obi<lł z kolei G. Wiegelmann, który wydał rocznik V za
1971 1'.
SIedząc zawarlość wydanych dotychczas pięciu rocznik6w można zauważyć, że
okresie, gdy redakcja czasopisma znajdowała 6ię w Paryżu, poszczególne zeszY'ty
rocznika I zosta!.\' wydane jako ujęcia pl'Oblemowe, do której to koncepcji powrócono znów w roczniku V. Natomia,st roczniki od II--IV zawierają artykuły o bardziej
zróżnicowanej
tematyce. Na pierwszy rocznik "Ethnologia Europaea" złożyły
się cztery zeszyty, z których pierwszy poświęcony jest w całości teoretycznym
zagadnieniom dotyczqcym europejskiej
etnol()gii. Profil tematyczny
drugiego zeszytu
zosIa! określ()ny przez redakcję hasłem "histo11ia a etnologia". Tematykę tę kontynuuje zeszyt trzeci, poszerwny
jeszcze o problemy dotyczące subdyscyplin
etnologicznych. Zeszyt .czwarty, zamykający rocznik pierwszy, poświęcony jest w całości
informacjom z zakresu organizacji nauczania etnografii na europejski-ch uniwersytetach, ze szczególnym uwzględnieniem
etnografii Europy. Otrzymaliśmy
z tego zakresu dane z 29 krajów Europy oraz z Ameryki pó!n. i Meksyku. Na uwagę zasługuje tu zwłaszcza wymieniony wyżej zeszyt pierwszy (R. I) zawierający następujące
programowe artykuły: S. Erixon, Etnologia
Europy
w naszych czasach; A. M. Cirese, Z7'óżnicowanie
i uwarstwienie
kulturowe
w społeczeństwach
zwanych
wyższymi; S. A. Tokarew, Granica
badal/' etnologicznych
ludów kmjów
przemysłowych;
A. Hultkrantz, Uwagi () współczesnej
europejskiej
myśli
etnologicznej;
G. de Rohan-Csermak,
Pojęcie:
eU1'Opejski kompleks
etniczny.
Wymienione opracowania
dotyczą przedmiot u i zakresu badał1 etnografii. Z'wracają uwagę na w:spókzesne zrozumienie specyfiki etnicznej w warunkach cywilizacji, industrializacji
i urbanizacji
i poszukiwanie nowy.ch źródeł. Jest to próba odszukania nowych obszarów, w których gromadzą się tradycyjne elementy kultury po wyparciu z niektórych dziedzin
ży'cia przez zuniformiwwaną
technikę i jej reperkusje, a także próba programu badań Łych tradycyjnych
uwarun1{Qwań, którymi obrastają
instytucje i zjawiska nowoczesne. Wszystkie te artykuły mają wydźwięk optymi.styczny w tym sensie, że
nie starajq się nikogo przekonywać o przydatności spolecznej etnografii ani nie wyVI
276
Recenzje,
przeglądy
wydawnictw
i c.msopi8m
kazują tendencji
do samoredukcji
do roli nauki pomocniczej, względnie nauki,
której przedmiot badań oddala się w przeszłość. Bez kompleksu niższości sięgają one
po problematykę
i literaturę
socjologiczną, widząc niewątpliwą
i jasną specyfikę
swej dyscypliny naulwwej w .s,pojr<:eniu poprzez narosłą i ciągle narastającą specyfikę ciągłości kontaktu pokoJel1 ludzkich z naturalnym
i stwarzanym przez siebie
otoczeniem.
Jak wspomniano wyżej, od rocznika II-IV "Ethnologia Europaea" zamieszcza
w jednym tomie już większą ilość artykułów (tom II-lU 2i6, a tom IV :39 prac). Na
treść tych roczników zlożyły się artykuły, które można sprowadzić do następujących zespolów: a) opracowal1 teoretycznych;
b) prac na temut organizacji, metod
i rozwoju badań etnograficznych; c) syntetycznych opracował'l problemowych w skali
europejskiej;
d) opracowań problemowych w skali kraju lub regionu; e) artykułów
poświęconych pamięci SigUl'da Erixona.
Do pierwszej wyróżnionej wyżej grupy opracowal1 teoretycznych zaliczyć można
22 artykuły. Ze względu na ramy niniejszego omówienia trudno je tu wszystkie
nawet skrótowo scharakteryzować,
czy chociażby wymienić. Poruszają one problemy
teorety'czne Ważne dla etnografii w ogóle, a dla etnografii Europy w szczególności.
Kilka z nich dotyczy np. stosunku etnografii do innych nauk (R. II-Ill: J. Barabas,
Rozróżnienie
celów etnologii
i socjologii;
R. Jerabek, Etnologia
a historia
sztuki
i in.) oraz przedmiotu badań etnografii (np. R. II-III: G. HeilfurLh, Problemy antropologii spolecznej
i kult'U1'owej w badaniach ludu; R. IV: K. ViIkuna, Istota badali
etnologicznych
i in.). Na specjalną uwagę zasługują prace poruszające zagadnienia
związane z etnografią Europy, jak np. B. Bratank,
Uwagi o dzisiejszej
etnografii
EuroP1l i etnogmfii
ogólnej (R. II-III) lub Ch. H. Lange, Etnologia
Europy a antropologia ame1'yka1iska (R. IV) i in.
Jeżeli chodzi o drugą grupę opracowań dotyczących Ol'ganizacji, metod i rozwoju badail etnograficznych,
to w omawianych dwóch rocznikach reprezentowane
są przez 9 artykułów, Rola tego rodzaju doniesieil naukowych jest bardw istotna,
przynoszą bowiem materiał informacyjny z zakresu rozwoju badań etnograficznych
na poszczególnych
obszarach
narodowych,
o stosowanych
metodach badawczych
i przyjmowanych
systemach kwalifikacyjnych
europejskiego
materiału
etnolo~cznego. Wymienić tu należy np. N. A. Bringeus, Perspektywy
szwedzkiej
etnologii;
B. Kempel'S, Etnologi.a w Holandii
(R. II-III); G. Lutz, Niemiecka etnografia a etnoorafia Europy
(R. IV) oraz szczególnie interesujący artykuł H. Rasmussen, Systemy
klasyfikacyjne
europejski.ego
material'll
etnologicznego
(R. l V).
Trzecia grupa opracowań, które określiliśmy jako syntetyczne oprai::owania problemowe w skali europej,skiej, nie jest liczna (9 artykułów), Poruszają one różne
problemy, częściej z zakresu tzw. kultury materialnej, np. narzędzi rolniczych, meblarstwa
wiejskiego, stroju oraz kultury społecznej. Wskażemy kilka tego typu
opracowań, np.: B. Benes, Estetyczne ujęcie prawdy
w środkowo-europejskiej
pólludowej
literaturze;
S. Kovacevieowa,
Dwie
cywilizacje
;;: tego samego korzenia
(R. II-III); B. Szabó, O zwyczaju
karania
na granicach;
T. Weber-Kell€rmann,
Uwagi o tradycji,
mod.zie i innowacji
na przykladzie
części SI roju (R. IV).
Dużo miejsca w omawianych dwóch rocznika'ch zajęły artykuły, które są opracowaniami problemowymi
w skali kraju lub regionu. Wśród 29 Lego rodzaju artykułów można wyróżnić dotyczące wąsko wybranych zagadnień z zakresu kultury
materialnej
poszczególnych krajów, np.: C. O 'Danachair, Cep w Irlandii
(R. IV),
jak i liczniejszą grupę artykułów z zakresu zagadnień kultury spolecznej, np. B.
Gunda, Organizacje
spoleczne
pasterzy
na wielkiej
nizinie
węgierskiej;
J. Gran'lund, Formy organi.zacyjne
wspólpracy
chlopskiej
w poludniowej
Szwecji
(R. II-
Recenzje,
przeglqdy
wydawnielw
277
i czasopism
Ill); B. A. Person, Zwyczaje
gminne
w Szwecji
(R. IV). Nie brak też opracowań
z zakresu literatury
ustnej, np. A. Scheiber, Orientalne
pochodzenie
trzech
bajek
węgierskich
i in. W tej grupie należy wymienić i polskie opracowania, np. B. Kopczyńska-Jaworsl,a,
Użytkowanie
terenów
górskich i rozwój stosunków
gruntowych;
A. Kowalska-Lewicka,
Tradycyjny
wyrób
serów w Polsce' (R. II-III). Wydaje się,
że nic wszystkie z tych ul·tykułów są wystarczająco
interesujące
jako szerszy materiał porównawczy, by znaleźć się w czasopiśmie poświęconym etnografii Europy.
Przecież wiele podobnych :::trtykułów publikują
dostępne specjalistom
czasopisma
dnograficzne
różnych krajów. Opracowania
tego typu powinny być publikowane
\v' tym czasopiśmie
raczej wtedy, kiedy istnieje możliwość równoczesnego przedstawienia danego zagadnienia w różnych krajach Europy. Po tej też linii ,poszły prace
redakcyjne ostatnio wydanego V rocznika Ol'az będącego w druku l'ocznika VI.
Koncepcja ta mogła być jednak. zrealizowana
głównie dlatego, że wykorzystano
referaty przyg(Jtowane na konfel'em:ję naukową zorganizowaną
w 1970 1', W Lund
na temat pożywienia. W ten sposób otrzymaliśmy w V roczniku "Ethnologia Europ,lea" 25 opracowań omawiających
pożywienie w różnych krajach Europy.
Osobne miejsce w roczniku II-III zajmuje .kilka prac poświęconych biografii,
dorobkowi naulwwemu i teoretycznemu oraz bibliografii prac SigUl"da Erixona.
Jak wideu: z tego s.krót.owego z konieczności omówienia, "Ethnologia Europaea"
jest czasopismem interesującym
i dobrze slużącym nie tylko specjalizacji z zakre.su
etnografii Ew·oP.v, ale i ogólnoteoretycznym
problemom etnografii. Ta dyscyplina
naukowa stoi w sposób nieuchl'onny przed koniecznością nowego określenia przedmiotu badat1 w szybko zmieniającym
się świecie. Europa jako Iwntynent najbardziej zaawans.ow'1I1y cywilizacyjnie, a zarazem dysponujący (w przeciwieństwie
do
Ameryki czy Australii) ciągłością starych tradycji kulturowych,
stanowi najlepsze
laboratorium dla takiego samookt·eślenia.
Osobna wzmianka należy się trudnościom (Jrganizacyjnym i wydawniczym (trzykrotna zmiana wydawcy!), z którymi borykać się niestety musiało to pożyteczne
czasopismo. W Pol·sce jest ono niestety trudno dostępne, a "Ruch" odmawiał realizacji prenumcl'aly nawet tzw. członkom. stowarzyszonym,
mimo że przedsiębiorstwo to i ceny w złotych ·podawane były (chyba nie bez uzgodnienia z Polską) na
okładkach pierwszego. rocznika omawianego czasopisma.
Za! ia Staszc.zak
Ethllologia
Sca ndinaVlca.
A
journal
for nortiic ethnology.
Lund,
roczniki
1971,
1972, ss. 200. 192.
Znane czasupismo ,,Folk Liv", którego gorącym popularyzatorem
przez trzydzieści lat był Sigurd Erixon, zmieniło tytuł na "Ethnologia Scandinavica".
Użyty
\V tytule
termin "ethnologia" od 1971 roku określa zamiennie termin "FolklivsfOl"Sking" i odnosi się do ogólnej nazwy naszej nauki w Szwecji. Rocznik "Ethnologia
Scandinavica" będzie, jak zapowiadają wydawcy, w dalszym ciągu poruszał główne
problemy wszystkich dziedzin kultury materialnej
i społecznej, natomiast istotne
sprawy związane z folklorem, znajdą swoje miejsce, jak dawniej w akademickim
czasopiśmie "Arv" wydawanym w Uppsali.
278
Recenzje, pr.::cglqdy
wydawnictw
i c.::usopisJn
Już z dwóch pierwszych rQczników daje się odczytać układ treściowy tego cwsopisma, w którym obok działu artykułów zamiŁ\5zczony jest przegląd nowych publikacji, not bibliograficznych oraz sprawozdań.
Pierwszy rocznik dotyczący etnogastmnomii
prezentuje
materiał z Pierwszego
Międzynarodowego
Sympozjum Etnograficznego
poświęconego badaniQm nad poż,vwieniem, które odbyło się w Lundzie w roku 1970 (omówienie Sympozjum zamieściła A. Kowalska-Lewicka
w "Ludzie" 197[1,t. 55, s. 3,27-329). Dorobek naukowy
owego Sympozjum zamyka s,ię w 22 referatach, które pogrupowane zostały w następujące działy: 1) Pl'Oblemy i metody; 2) 2ródła i sposuby ich wykorzyst,ll1ia:
3) Głód i dostatek;
4) Narzędzia
kuchenne i nawyki jedzenia; :i) Kompleksowe
studia nad pożywieniem;
6) Rozkład i zmiana; 7) Pojedyncze elementy pożywienia.
W pierwszej grupie referatów GUnter WiegE;'lmann postawił IV temacie twt.anic:
Was ist der spezielle
Aspekt
ethnologischer
Nahrungsforschung?
Autor w syntetyczny sposób omówił najważniejsze
problemy badań nad pożywieniem i wgadnienie metod badawczych związanych z tym tematem.
Michał Markus przedstawił
artykuł pl. Genwinsame
Probleme
lind AlIfgab!!n
der Volksnahrungsforschung
im Karpaten-Raum,
w którym zasygnalizował najistotniejsze problemy i zadania, jakie stawiają
sobie etnografowie
w badaniach
nad
pożywieniem w rejonie Karpat. Zawarte zostały one w ośmiopunktowym
układdzie tematycznym:
1) Technologia;
2) Przechowywanie
środków żywności i ich
transport;
3) Pożywienie roślinne; 4) Pożywienie zwierzęce; '5) Narzędzia - inwentarz kuchenny; 6) Tradycyjne pożywienie - posiłki, zwyczaje przy jedzeniu i piciu;
7) Napoje; 8) Palenie.
NiLs-Arvid Bringeus podjął z kolei temat: Probleme und Methoden ethnologischer
Nahrungsforschung
im Li,chte jiingster
schwedischer
Untersuchungen.
Na [)(J(lstawie
naj nowszych badali z terenu Szwecji zostal)' w artykule omówione interesująco
i wnikliwie
podstawowe
problemy i metody związane z etnogastronomią.
Autor
skupił dużo uwagi na sprawie bazy materialnej
i to zarówno tej, przejawiaj'lcej
się w starszym materiale współczesnym, jak i hi.storycznym materiale źródłowym.
Ponadto Bringeus uwzględnia w badaniach
aspekt przestrzenny
i społeczny oraz
rozpatruje pożywienie jako kulturowe dziedzict.wo i zapożyczenie.
Ostatni w tej grupie referat zatytułowany:
Directionsin
Food Habits Research,
napisany .przez Roberta L. Freedmana,
również zawiera problematykę
ukierunkowania dalszych badań nad pożywieniem. W celu komplek.sowegu ujęcia zagadnienia autor postuluje współpracę
antropologii
z innymi dyscyplinami
naukowymi,
m. in. botaniką i farmakologią.
W drugiej gru1Jie referatów znalazły się dwa studia. Don Yodel' w cu'l.ykule
Historical
Sources
for
American
Foudways
Research
and
Plans
fUl'
an
American
omawia wykorzystywanie
źródeł historycznych
dla badań nad
pożywieniem
z terenu Pensylwanii.
Autor wyróżnia trzy typy źródeł: 1) Teksty
drukowane;
2) Rękopisy dotyczące kulinarstwa;
3) Materiały
ikonografiezl1l'. Drugi
zaś referat przedstawiony
przez Fritz Hahna Arbeitsstudien
als HHjsmi.ttel
d.er
Nahrungsforschung
zwraca uwagę, iż w badaniach
roboczych nad pożywieniem
należy również wykorzystywać
materiał
historyczny
zgromadzony
w archiwach
i muzeach.
Zagadnienie
kun,sekwencji
biologicznych
na skulek głodu omówione zostało
w artykule Haralda Hvarf'nera: Hu.nger at Fixed Times. An Ethnic Accumulation
with
Biologi.cal
Consequences?
Podobny problem, ale od stron~' kulturowej. przerlstawiła Anna Kowalska-Lewicka
w studium zat~,tllłowan'yl11 De1' H111lger 11 nd die
Foo(l1.vays
Magie
des
Archive,
()berflllsses
an
Nnhru.ng
i.n
der
traditionellcn
Kultur
der
polnisel/ell
Hcccn:je,
prwglą<1y
wydawnictw
i czasopism
279
Karpaten.
Autorka usiłowała pokazać, w jaki sposób trudne warunki bytowania,
okresowe braki żywności, głody, wpływały na .sposób życia łudności Podhała, wresz2
cie, jak sytuacja ta rzutowała na stronę obrzędowo-zwyczajową
tradycyjnej kultury
polskich Karpat.
W następnej grupie znalazły się dwa referaty. KÓrQły Gaal: Soziale und wirtschafliche
Zusammenhćinge
in der i'inderung
der Kochausriistung,
zajął się wpływem sytuacji społecJ:no-gospoc!arczej na zmiany w wyposażeniu kuchni, jakie zaszły pod koniec XIX w. Natomiast Anni Gamerith zajęła się probłemem paleniska
IV artykule
Feuerstćittenbedingte
Kochtechniken
und Speisen. Na materiałe z terenu
Austrii autorka przeanalizowała
wnikliwie zależności pomiędzy techniką gotowania
i rodzajem pokarmu a typem paleniska.
W bloku całościowych
studiów nad pożywieniem
Renee Vałeri przedstawił
IV referacie
Study of Traditional
Food Supply
in the South-West
of France, na
podstawie materiału terenowego z południowo-zachodniej
Francji, tradycyjne sposoby zaopatrywania się w pożywienie. Autor wiełe miejsca PQświęcił również omówieniu metod i technik stosowanych w czasie badań.
Ciekawe zagadnienie zreferowane zostało przez Hilkka Uusivirta: Festspeisen
in der Stadt Pori 1880--1900, który na przykładzie Qśrodka miejskiego z zachodniej
c!.ęści Finlandii przeanalizował życie towarzyskie od strony kultury jedzenia. V/ykorzystując różnego typu hist{)ryczne dokumenty odnoszące się do bardzo zresztą
krótkiego okresu. bo dwudziestu zaledwie łat, wyprowadza wniosek, że zasadniczy
wpływ na charakter
uroczystości i związane z nimi formy wystawnych
przyjęć
miały takie cl:ynniki, jak gospodarczy dobrobyt mieszkańców, handlowe kontakty
I: zagranicą oraz 'wewnętrzne uklady w postaci kręgów społecznych.
O PQżywieniu Karakaczanów
w Bułgarii traktuje
artykuł Vassila Marinova,
Die Nahrung
bei den nomadisierenden
K(tralcatschanen
in Bulgarien.
Autor zaproponował następujący
schemat ujęciowy dla tego typu problematyki:
1) Warunki przYl'Odu-ge{)graficzne, ekonomiczne i historyczne; 2) Wypiekanie i konsumpcja chleba; :3) Rodzaje potraw; a) pochodzenia roślinnego wszystkie główne
rodl:aje i warianty, b) pochodzenia zwierzęcego - wszystkie główne rodzaje i warianty: 4) Gotowe p{)żywienie dostarezane przez naturę; 5) Czas spożywania potraw,
sposoby spożywania, zastawa stołowa; 6) Napoje.
Bela Romer w artykułe Brot und Fladen im pannonischen Gebiet Jugoslawiens
rom Standpunkt
eines Ethnologen
und Lebensmittelchemikers,
przedstawił punkt
widzenia etnologa i technołoga żywności na wypiek i spożyeie chleba oraz placka
w pannońskim okręgu JugQsławii.
Zróżnicowaniu przestrzennemu
niektórych produktóvv' żywnościowych poświęcone są trzy artykuły:
Gus,tav Rink, Vel'breitungsverhiiltnisse
einiger
Milchprotluklc im eurasichen Raum, omawia podobieństwa i różnice niektórych produktów
mlecznych na terenie Eurazji; następny artykuł 'l'oivo Vuorela, Die finnischen
IVltrste. omawia różne typy fińskich kiełbas i kiszek ze wzgłędu na gatunek mięsa
i technologię wyrobu w układzie przestrzennym; trzeci artykuł Hansa-Jurgen
Teute··
berga. Fariations
in Meat Consumption
in Germany,
dotyczy potraw mięsnych
z obszaru Niemiec IV całej różnorodności.
Ostatnią grupę artykułów-referatów
cechuje znaczny eklektyzm tematów. I tak:
Margaret L. Arnott, The Breads oj Philadelphia:
A Survey, daje przegląd różnych
gatunków chleba produkowanych w Filadelfi oraz rozpatruje socjo-kultumwą
stronę
tego zagadnienia. Alexander Fenton, HajeT und Gerstenmehl
aZs Hauptgegenstand
der schottischen
Nahrungsforschllng,
zapoznaje z podstawowymi badaniami z terenu Szkocji nad owsem i mąką jęczmienną jako wa:~nymi ełementami pożywienia.
280
Recenzje,
Historię
wydawnictw
i czasopism
na terenie Szwecji przedstawił Gosta Berg w artykule
Skandynawia
jest jednym z nielianych
obszarów
świata, gdzie produkuje
się jeszcze w różnych odmianach
sposobem domowym
piwo. Odd Nordland, Traditional
Beer in Scandinavia
and Some Reflections
on
Taste, zamieszcza sporo ciekawych
refleksji będących w znacznej mierze rezultatem własnych studiów terenow-ych, ()' tradycyjnym
"\vyrobic piwa w Skandynawii.
Wreszcie ostatni artykuł szeroko omawia popularną potrawę szwedzką: zupę śledziową, jako etnograficzny aspekt odnoszący się d{) p<ltraw w ogóll'. Artylntl zoslol
napisany przez Goran Norsander, a nosi tyluł: Heringssuppe.
Zum ethnologischen
Die
ziemniaka
przeglądy
Kartoffel
aspekt
und
i rzepy
die
Rube.
eines Ge1"ichtes.
Rocznik 1"97'1 "Ethnologia
Scandinavica"
zamykają
informacje
() rlzialalności
środowisk naukowych w zakrc,sie etnologii oraz recenzje .sl<<llltlynawskich p<lz,l'cji
książkowych.
Roczriik następny omawianego p€l'iodyl<u zawiera skromnit'js;r,y wybór m'lykułów o różnorodnej tematyce,
Pierwszy artykuł pochodzi spud pióra specjalisty w zakresie europejskiej etnologii, Bjarne Stoklund z Kopenhagi, I,tóry sytuację etnologii europejskiej
śledzi
przede wszystkim na przykładzie Danii. Zwraca on uwagę na to, że współczesną
etnologię europejską charakteryzuje
ścieranie się dwóch punktów widzenia - jeden
sllnie obciążony lokalnymi tradycjami
naukowymi i wplywem szkoły niemieckiej,
drugi wniesiony stosunkowo niedawno przez antropologię społeczną. W tym stanie
rzeczy dochodzi do zakłóceń na tle problematyki badawczej, jak również wodnie··
sieniu do stosowalności właściwej terminologii naukowej. Symbol tej sytuacji zawarty został w tytule: Europiiische
Ethnologie
zwischen
Skylla un Charybdis.
Jednocześnie autor stara się odpowiedzieć na pytanie, jakie jest obecnie miejsce etnologii w rzędzie innych nauk oraz jakie społeczne zadania stawia się przed nią.
Matyas Szabó w artykule Die Ziehschaufel
in ScandinaŁ'ien
przeprowadził wnikliwą analizę reliktowego dziś już narzędzia (szufli) do równania terenu. Autor
omówił narzędzie
p<ld względem
zróżnicowania
form, funkcji, p<lchodzcnia oraz
zasięgu występowania w Szwecji, Finlandii i Danii.
Równie zajmującym z punktu widzenia etnologii historycznej jest artykuł Gosta
Berga, Der Ringstock. Rozprawa dotyczy używanego przez pasterzy narzędzia w rodzaju laski lub krótkiego kija z łukowato zagiętym odrostkiem, na którym nanizane są metalowe pierścienie wydające przy potrząsaniu
charakterystyczny
brzęk.
Różne odmiany tego brzękacza znane są oprócz Skandynawii,
m.in. na terenie
Litwy, płn. Polski, Niemiec, Szwajcarii, Austrii i Słowacji. Autor odnotowuje występowanie tego narzędzia w materiałach
ikonograficznych
od XVII wieku.
Anne-Berit
t'>stereng Borchgrevink
w artykule Peat as Fuel in Norway omówiła zagadnienie torfu jako opału w Norwegii. Na uwagę zasługuje zarówno sama
technologia wydobycia torfu i sposobu jego składowania,
jak również narzędzia
pracy, w szczególności zaś różne typy łopat.
Artykuł Haralda Swesish Food Areas dotyczy regionalnego zróżnicowania ludowego pożywienia na obszarze Szwecji. Autor omawia podstawowe czynniki sprzyjające utrzymywaniu się tych odrębności.
Kolejny artykuł Knut Weibust, Ritual Copamnthood
in Peasant Societies, dotyczy obrzędów
rodzinnych
w chlopskich
społecznościach,
w szczególności zaś
chrzcin, komunii i wesel. Funkcję tych obrzędów l'Ozpatruje autOl· od sh'Ony zrytualizowanych personalnych
relacji w obrt:bie wyznaj'! kościda rzymsko-katolickiego
i ortodoksyjnego kościoła greckiego,
Ostatni wreszcie artykuł Brily Egardt, Kór)Jerliche
ZuchtigunU
tmd Schand-
Recenzje,
pl'zeglądy
wydawnictw
281
i czasopism
in der schwcdischen
Volksschule
des 19. Jahrhunderts,
stanowi ciekawe studium z terenu Szwecji na temat różnych form stosowania fizycznych kar i upokorzeń w szkołach w XIX wi~ku. Materialodnosi
się do pierwszych 50 lat istnienia
powszechnych szkół ludowych.
Rocznik 1972 "Ethnologia
Scandinavica"
zamyka przegląd not biogl'aficznydl
i omówienie w zwięzlej formie nowych publikacji
będących dorobkiem etnologii
skandynawskiej.
straje
Bolesław
Zcitschrift
fiir
Ethnologic,
Januszkicwicz
t. 94, 1969, z. 1-2, ss. 3'15, Braunschweig.
Kolejny, już 94 rocznik wielce zasłużonego dla etnografii zachodnioniemieckiego
czasopisma ZfE, nie wyróżnia 5i<: wśród tomów poprzednich niczym szczególnym.
Zamieszczone w nim artykuły posiadają w przeważającej
mierze charakter
przyczynkarski, a solidność i skrupulatność
poszczególnych
opracowań
zdecydowanie
góruje nad oryginalnością ujęć czy nowatorstwem metod analizy.
Artykuły prezentowane
w omawianym tu roczniku zgrupowane zostaly w trzy
zespoły obejmujące krąg problemów amerykanistycznych,
afrykanistycznych
i azjanistycznych. W takiej też kolejności przedstawiamy
niżej skrótowo ich zawartość.
Zanim jednak to uczynimy, zwróćmy uwagę na okoli,cznościowe omówienie dotychczasowej działalności ZfE (s. 161-162), opublikowane
w związku z setną rocznicą
założenia tego czasopisma w 1'. 1869 przez wybitnych etnologów: Adolfa Bastiana
i Roberta Hartmanna.
W owym czasie periodyk ten ukazywał się najpierw
pod
dość przydługawym
tytułem "Ethnologie undihl'en
Htilfswissenschaften
aIs Lehre
vom Menschen in seinen Beziehungen zur Natur und Geschichte". Niebawem jednak zmieniono ten tytuł na znacznie krótszy i prostszy, istniejący do dziś. Warto
zauważyć, iż właśnie na łamach ZfE publikowali rezultaty swych badań pionierzy
niemieckiej pozaeuropejskiej
penetracji
terenowej, a wśród nkh np. F. Luschan,
B. Ankermann, F. Grabner, K. v.d. Steinen, P. Ehrenreich, E. Seler i K. Th. Preuss.
Zaraz za tym jubileuszowym
wstępem znajdujemy
pośmiertne
wspomnienie
o życiu i naukowej działalności światowej sławy uczonego Roberta Heine-Gelderna
(1885-1968). Znany amerykanista
Paul Kirchhoff
(s. 163-168) zwrócił uwagę na
wkład tego uczonego w badania kultur Azji Południowo-Wschodniej
i Ameryki,
a następnie scharakteryzował
aktualny stan poglądów różnych środowisk naukowych na forsowane przez Heine-Gelderna
koncepcje transpacyficznych
kontaktów
między starożytnymi
cywilizacjami
Azji i Ameryki prekolumbijskiej.
Tuż za tym
omówieniem znajdzie czytelnik opis działalności naukowej jednego z prekursorów
nowoczesnych
badań terenowych
w Afryce (Kamerun)
i Ameryce Południowej
(Peru) - Giintera Tessmanna, napisany w związku z 85 rocznicą urodzin tego niemieckiego uczonego, zamieszkałego od 1936 r. w Brazylii (s. 169-170).
Charakterystyk<:
artykułów
dotyczących l{Qntynentu amerykańskiego
rozpocznijmy od studium Gustava A. Konitzky, Nordamcl'ikanische
Indianel'mas1cen
(s. 59Ill). Jest to opracowanie
pretendujące
do miana ujęcia syntetycznego. Autor posługując się bogatym matet'iałem muzealnym, w tym również obiektami ze stanowisk
archeologicznych przepl"Owadza analizę porównawczą
poszczególnych stylów, zasla-
2t)2
Recen.?je, przeglądy
lvydawnictw
i czasG}JiS17t
nawia się nad związkiem ma'sek :r. wYDbrażeniami religijnymi
i praktyk,! rytualną
Draz przedstawia
w zarysach
tajniki ich konstrukcji
Draz metody :r.dobnicze. Konitzky uważa, że pod względem
przestrzennego
ro:r.mies:r.czenia można wydzielić
trzy podstawowe
regiony występowania
masek, a mianowicie:
terytorium
zamieszkałe niegdyś przez tzw. Indian leśnych (północny wschód USA i obszar Wielkich
Jezior), po drugie rejon tzw. PołudniDwegD Zachodu <J1-;:upow,my przez grupę Pueblo i wreszcie Północno Zach<Jdnie Wybrzeże. Zastanawia
si<: także nad moż!-iwościami
opracowania
klasyfikacji
indiaMkich
masek
p,·'!nocnoamerykallskich.
W rezultade
dochDdzi d<J wniosku, że najwartoś'ci<Jwsze byłyby tego rodwjLl poczynania taksonomiczne,
których ustalenia
nie posiadałyby
\\ialDrU uniwersalnego,
za tD stalyby się przydatne w granicach konkretnegD Dbszaru ku!tumwego. W pn:eciwnym b<Jwiem wypadku
w nazbyt Dgólnyd1 systemach
klasyfilmcyjnych
zacZ)'.:'
lwłyby d<Jminować elementy f<Jrmalne, spychając
na plan dalszy islDtne czynniki
funkcj<Jnalne.
Języko:muwców
zainteresuje
przede wszystkim artykuł Heinza-Jlir.c;ena Pinnl)\\",
Entlehn"llngen
Don Tiernamen
tmd
Na-Dene
sOH'ie Gnwdsiit.zliches
.ZU·"
Entlelmugs-
(s. 82-1(2), choć .i elnograf zajmujący się północno-zachodnimi oly;zarami Ameryki Północnej znajdzilC w nim cenne konslatacje
na temat
etnogenezy zamieszkałych
tam grup Indian. tras ich IVl:drówek, wzajemnych
wpływów interkulturowych
i dyfuzji,
VV zespole artykułów
poświęconych
pn>blematyce poludniowO,lIneryk,l!Jskiej
na
wyróżnienie
zasługuje
publikacja
Gerh:1l"da Baera. Ein besonderes JVIerknwl des
siidamerikanischen
Schamanen
(s. 284-292), w której autor zajmuje się PDrównawcz<j
<malizą głównych i najczęściej
.spotykanych
atrybutów
i symboli szamana, lakich
jak: błyskaIVica, piorun i deszcz. Wyjaśnia
przy tym IV s[1o.sób prze!wnywający
genezę związku tych zjawisk przYr<Jdy z praktyką
szamanistyczną.
Analiza oparta
na autorytatywnych
opracowaniach
materiałów
z dawnych badall terenowych dokonanych
przez -klasyków etnograficznych
studiów
nad Indianami
Amer.vki Południowej.
W ostatnich
latach wzrosło zainteresowanie
śl"(Jdowisk etnograficznych
badaniami nad różnego typu środkami toksycznymi i oszałamiającymi,
znanymi i sloso\\iany'mi przez marginalne
plemiona tropikalnych
puszcz i sawann. W dużej mierze
sp(J\vod<Jwane to został<J przez kDnkretne zamówienia
przemy"łu chemicznego i farmaceutycznych
instytutów
badawczych,
które poszukując
s1'ale nowych prcpara!<J\\"
nie .szczędzą środków na finansowanie
badań nad tzw. luc10wq medycyn;]. i wicdz;j
przyrodni·czą. Przykładem
takiego opracowania,
dokonanego przez etnologa niemieckiego Ge<Jrga J. Se.itza, jest artykuł Die Waikas und ihre D1"ogen (s. 266-2113) omawiający w sposób szczegółowy produkcję, zastosowanie
oraz działanie pewnegu ty··
Pll trucizny do strzal i oszalamiającego
proszku zwanego "epene" o działaniu halucynogennym.
Autor swe informacje
oparł na bezP<Jśrednich studiach
terenowych
odbytych IV latach 1956-1966 w trakcie sześciu wypraw na tereny plemienia Vvaika
(inne nazwy: Yanonami,
Yanoama),
zamieszkującego
brazylijsJw-wenezuelskie
pogranicze. Rezultatem
jego P<Jszukiwań stał się nie tylko udokumentowany
,lll:llityczny opis etnograficzny,
uzupełniono
go bowiem IiImami ilu~tru.iącymi doklaclnie
przcbieg produkcji
tych środkóv,'; zostały również zebrane próbki posl.czegr·,lnych
składników
jak i gotowych prepal'atów
w celu pociciania ich badaniom lal)oralo["rjnym.
Dla Iyeh, klórzy interesują się studiami typu el.nobislor.vcznego pr:r.yd,dna sIanie
się z pewności;] lektura artykułu brazylijskiego
badacza Prot.;:l·sio FrikcLl, Tradition
tur.d Archii.ologie
im Tunmk-H-u:ma.k,
iVordbrasilien
(s. [():j.-nO). Aut<Jł'a zainlereso!mge
bei
Ind'ianersprachen
Re('etl~'je.
pr:.'eg!q(]y
toyclawn'iclw
i c.:asopism
wała przcdc wszystkim pl"oblematyka rekonstrukcji
kolejnych faz kulturowego l'0Zwoju na uwidocznionym w tytulc artykułu obszarze. Bogata tradycja folklorystyczna
zarejestrowana
u żyjqcych na tym terenie grup Indian dała mu okazję do przeprowadzenia studiów nad możliwościami jej wykorzystania do interpretacji
materialnej
spuścizny kulturowej wymarłych już grup ludności tubyl'czej. Zadanie to ułatwiał
fakt polegajqcy na tym, iż wspókześni mieszkańcy stykają si~ bezpośrednio na co
dzień z zabytkami archeologicznymi takimi, jak np. ślady dawnych obozowisk. grob,\', ceremonialne place, miejsca kultowe, ry'sunki naskalne itp., z którymi wiqżq
swe opowieści, mity i lcgendy. Po odtworzeniu ukształtowanego
w zmistyfikowanej
świadomości historycznej współczesnych Indian obrazu kultury ich przodków autor
porównuje go z danymi uzyskanymi w wyniku przeprl()wadzonych badaJ'! wykopaliskowych. co pozwala z jednej strony na dalszą wcryfikację materiału folklorystycznego, z drugiej nalumiast umożliwia cbleko idącą interpretację
zabytków arocheologicznych.
W zespole artykułów
poświęconych problematyce
afrykanistycznej
na uwagę
zasługuje przyczynl'k Hansa Himmelhebcra, Zum Problem der anatomisch unrichtigen Proportionen
in der Negerkunst,
(s. 247-25,1).
Autor nawiązując
do modnych
ostatnio rozważań na temat specyfiki murzyńskiej
estetyki w odniesieniu do sztuk
plastycznych, przeciwstawia się tezie w myśl której deformacje proporcji w figuralnej rzeźbie afrykańskiej
miałyby być rezultatem przemyślanych,
świadomie wypracowanych
oraz przckazywanych
drogq tradycji
wzorów i kryteriów
piękna.
Skłania się on raczej ku stanowisku, według którego styl rzeźby poszczególnych
regionów Czarnej Afryki powstał w rezultacie nieuświadamianych
procesów twórczych, które utrwalone w kulturowym kodzie grupy uzewnętrzniają
się każdorazowo
\V dziełach
murzyI'iskiego snycerza. Pogląd ten, nie mniej kontrowersyjny
aniżeli
poprzedni, stanowi interesujący wkład do szel'szęj dyskusji nad tzw. "stylem ludowym" i jego determinantami,
w której wypowiedzi
afrykanistów
winny zostać
skonfrontowane
z teoretycznymi
ustaleniami
specjalistów
w zakresie europejskiej
sztuki ludowej.
Współczesnym afrykańskim rzemiosłem artystycznym zajęła się Herta Haselbergel'. Bemerkungen
zum Kunsthandwerk
in del' Republik
Haute Volta:
Gourounsi
und Altrolker
des iiussersten Sildwestens
(s. 171-246), która w .swym artykule poświęconym niektórym grupom etnicznym Górnej Wolty, dokonała przeglądu takich
działów ich materialnej
kultury, jak budownictwo, zdobnictwo dl()mos:tw mieszkalnych, rzeźba, plecionkarstwo, garncarstwo, metaloplastyka,
tatuaż, tkactwo, obróbka
skór etc. Natomiast Helga Uplegger, 2ur Korbflechterei
in Marokko
(s. 259-2 65), zainteresowała się wyl'Qbem wielkich, osiągających wysokość człowieka, koszy zasobnikow:,ch wyplatanych w północno-zachodnich
regionach Maroka. Artykuł ten, ilustrowany dobrymi zdjęciami, prezentuje posz'czególne fazy produkcji, charakteryzuje
surowiec i ukazując sieć powiązaI'i handlowych wiążących wiejskiego producenta
z regionalnym rynkiem. W sumie jest to wartościowy przyczynek do etnograficznego
poznania materialnej kultury ludowej krajów Maghl·ebu.
Frapujqcy temat poruszył Otto Meinardus, The Upper Egyptian Practice of tlw
Making of Eunuchs in the XVIIIth
and XIXth
Century (s. 47-58), który w oparciu
o dawne dokumenty i relacje podróżnicze omówił działalność górnoegipskiego centrum kastracji niewolników murzyńskich
eksportowanych
z Sudanu do cesarstwa
Ottomańskiego. Na szerokim i dobrze udokumentowanym
tle historycznym ukazuje
autor przebieg operacji dokonywanej przez wyspecjalizowanych
w tym "rzemiośle·'
koptyjskich mnichów, którzy współpracując
z handlarzami
niewolników przygotowywali kolejne transpol'ty młodych eunuchów do tureckil:h haremów. Artykuł lwń1
Recenzje,
przcglącly
wydawnictw
i czasopism
czą interesujące
uwagi autora na temat powolnego upadku tego "zawudu" w XIX w.
w związku z zamierającym
popytem na tę kategorię niewolników
i represjami <lngielskich władz kolonialnych.
Trzeci clział reprezentowany
w 94 roczniku zm obejmuje
kilka pozycji dotyczących kultury ludów Azji. Japoński etnolug, Obayashi Taryo, \V artykule Menhire
und Verdienstfeste
bei den Yao (s. 1-14) zajął się związkiem
życia rytualnego ze
zwyczajem fundowania
megalitycznych
pomników, na przykładzie
kultury mniejszośdowej grupy etnicznej Yao, zamieszkującej
południowe
prowincje
Chin. Artykuł
ten wnosi szereg nowych cennych uwag i informacji,
gdyż zoslal w dużej mierze
oparty o niedostępne w Europie i dotąd nie znane źródła oraz opracowania
chińskie.
Etnografów-nautologów
zadekuwi
z pewnością
artykuł Hansa E. Kau[fmanna
pl. Die Nouka auf dem Sangu, ein Bootstyp
in Ostpaldstan
(s. 15-02), będący monograficzny,m opracowaniem
używanej w Bengalii ł007.i typu dłubanki zwanej tam
"nouka". W oparciu o penetrację
terenowćl połączoną z eksper,vmentalnymi
próbami
nawigacyjnymi
kreśli autor opis konstrukcji,
przedstawia
1echnnlogię procesu budowy łodzi, omawia jej wyposażenie,
charakteryzuje
walory użyt.kowe, znajdując
nawet nieco miejsca na ekonomiczną analizę kosztów produkcji.
W tym samym roczni·ku ZfE znajdujemy
ponadto art..vkuły Wolfganga Laade
o mieszkańcach
wysp Cieśniny Torressa, Ethnographic
notes on the Murray
Islanders, Torres Strait
(s. 33-46). Adolfa R. Herrmanna
o Indianach
Kuna z Panamy:
Kuna
Indianer
und ihl'e K1Llt1Lrel'be im Sog del' Gegenwart
(s. 131-13:)
i Hansa
W. JUrgensa o zmieniających
się pod wpływem procesu cywilizacyjnego
aspiracjach
społecznych członków grupy plemiennej
Haya z Tanzanii: Beobachtungen
ii.bel' das
Sozialprestige
bei den Haya in Nordwest
Tanzania
(s. 2;;2-25B).
Dwa zeszyty składająe sil~ w .su/mie na !H tom ZfE zamykaj:l jak zwykle doniesienia o najważniejszych
wydarzeniach
życia naukowego
zachodnioniemieckiego
środowiska
etnograficznego
oraz obszerny
dziat recenzji i omówień naj nowszych
pozycji książkowych.
Zaprezentowany
tu rocznik jest z pewnością ilustracją szerokiego wachlarza ell1ologicznyd1
zainteresowar'l
zachodnioniemieckich
badaczy
trzech
kontynentów.
którzy jednakowoż w przeważającej
mierze koncentru.ićł się na problemach wycinkowych, wąsko specjalistycznych,
za to dobrze udokumentowanych
źródłami historycznymi lub wspartych
własnymi gruntownymi
obserwacjami
terenowymi.
Ethnom.edizin/EthnomecUcine.
Zeitschrift
burg. Bd. 1, H. 1-2, 1971; Bd. l, H. 3-4, 1972.
f tir
Aleksander
jJosern-Zieliliski
Interdisziplintire
F'orschung
Ham-
W roku 1971 literatura
etnograficzna
została wzbogacona o nowy cenny periodyk. "Ethnomeclizin"
jest -- jak wskazuje podtytuł - czasopismem
interdyscyplinarnym,
wydawanym
przez
Towarzystwo
Medycyny
Etnicznej
w Hamburgu;
w skład rady redakcyjnej wchodzi 23 specjalistów z całego świata.
Zeszyt pierwszy tego kwartalnika
nie był osiągalny, z lwnieczności więc ogra-
Rccen.zje. l)l'zegl'ldy
'IO!/du'IOni.ctw
i. c.znsopi.sm
niczę się c1Q wymienienia
wystąpienie programowe
jedynie ważniejszych wzpraw i artykułów. Zeszyt otwiera
Annemarie i Wernera Leibbrand z Hamburga pt. Ethnomedizin. Gadenken zum Konzept eine'l' Zeitschl'ift.
Następnym jest artykuł znanego
rumuńskiego
historyka medycyny z Cluj, Waleriu L. Bologa, Volksmedizin
und
Schulmedizin.
Kolejny artykul
programowy
(zarys czasopisma) napisał przedstawiciel redakcji Joachim Sterty, Ethnomedizin.
W dziale "Rozprawy i dyskusje" znajdują się na<;tępujące prace: Sigird Paul, Zacho1'o'walność
a zmiana
kulturowa
w Kenii. A bagllsii odpowiada
na medyczne pytania;
Khawaja A. Hasan, Hinduska
praktyka
dietetyczna
i Tytualy
k1Llinanw
w pólnocnoindyjskiej
wiosce.
Analiza
etno-
AlI"ons Huber, Okaleczanie narządów pfciowych
dziewcząt
af1'ylw1iskich;
Ernest HaaJ, Z życia kobiet
Meta
(Kameru.n).
Miesiączka,
ciąża
i pOTód; Inge von Vedermeyer,
Coca, środek odurzający
w .starożytnym
Peru;
Bernhard Zepernick, Nomenklatura
zoologiczno-botaniczna
jako powszechny
ś1'odek
porozumiewania
się; Wulf Schiefenhóvel,
P1'owizoryczny
katalog objawów
dla etnomedycznych
badań te1'enowych. W dziale "Komunikaty
i marginalia"
znajduje się
pięć kilkustronicowy,ch
komunikatów,
m. in. J. Starly o imbirze na obszarze poludniowo-zachodniego
Pacyfiku, oraz sprawozdanie
N. Dunare z XXII Międzynarodowego Kongresu Historii Medycyny. W końcu - obszerny dział "Buchbesprechungen", który zawiera J'(:,cenzje literatury
przedmiotowej
z całego świata, a także
przegląd czasopism, komunikaty Towarzystwa oraz spL<;ws'pólpracowników
redakcji,
Zeszyt drugi ot.wiera ciekawy artykuł Valeriu L. Bologa o wzajemnym wpływie
medycyny akademickiej
i medycyny
ludowej, badanym na przykładzie
Rumunii
oraz na materiale
porównawczym
z innych terenów. Autor podkreśla
doniooly
wplyw medycyny ludowej na medycynę akademicką. Otto F. A. Meinardus w art.ykule A Critical Examination
of Collective Hallucinations
after the Six Days' War
in the Middle East opisuje reakcję koptyjskich libańskich (jakobickich) chrześcijan
oraz społeczeństw muzułmańskich
na pewne nietypowe zjawisko, jakim było rzekome ukazanie się świętej Dziewicy w Kairze i Bejrucie po izraelskiej agresji na
kraje arab.skie w czerwcu '10967 r., ukazywanie się Panny MarH nad kopułami ortodoksyjnego kościola koptyjskiego w Zeitum na przedmieściu
Kairu począwszy od
2 kwietnia 1!WB 1". oraz nad kopułą syryjskiej .katedry ortodoksyjnej
w Museitbah
w Bejl'llcie od lO kwietnia 1970 l". Przy interpretowaniu
reakcji społecznych na te
zjawiska autor sugeruje możliwość zbiorowych halucynacji
występujących
w sytuacji socjo-r~sychologicznego .szoku wywolanego klęską Arabów, zbiorową frustracją
i poczuciem bezradności, a także rozgoryczeniem
z powodu niemożności wypełniania takich olxlwiązków religijnych, jak np. odbywanie pielgrzymek do miejsc świętych.
Kolejne d\va artyJ,uly traktują o używkach w Nepalu i Nowej Gwinei. Są to
prace: Sigrid Knecht, R.auchen und Rćiuchern in Nepal oraz Karl Holzknecht, Die
Genussmittel
der Adzera in Nett-Guinea.
W artykule On the Diet of Women in
Childbed
in Finland autorka, Anna Maria Reinilla, przedstawia
krótką charakterystykę potraw podawnych położnicom w Finlandii. Praca daje pogląd na złożoną
problematykę geogral'icznej, historycznej i społecznej pozycji poszczególnych potraw.
Chodzi tu glównie o jedną z potraw, zwaną voimuru, tj. chleb gotowany w maśle potrawę szeroko stosowaną w początku XX wieku w okolicach przesmyku Karelskiego, mającą także pewne analogie na terenach Niemiec i Danii. Jak w poprzednim numerze, dużo miejSo<.'<1
zajmuje dział recenzji, przegląd prasy i komunikaty TowUl'zyslwa.
Zeszyty trzeci i czwarty (l972) zamieszczają na wstępie wspomnienie pośmiertne
pl. Vale1"iu Lucian Baloga. 1892-1971,
pióra .J. Sterly. Bologa był wybitnym hi6to-
medyczna
i strukturalna;
Recenzje, 7l.•.,e(lląriy
wydawnictw;
czasopism
rykiem medycyny,
profesorem
tej dyscypliny
na Uniwersytecie
w Cluj. Wiele
miejsca w swej pracy poświęcił on zagadnieniom
med,vcyn~' ludowej. W dziale
"Artykuły" zamie.,>zczono nas.tępujące rozprawy: Marg. MiicJdi von Seggern, Kozica
w medycynie
ludowej
terenów
alpejskich;
Joseph Hartog i Gerald Resner. Koncepcje i praktyki
malajskiej
medycyny
ludowej
ze szczegcilnym uwzQlędnieniem
zabU'l'ze(~ psychicznych.
Autorzy przedstawiają
pewne koncepcje i praktyki n1l'dycyny
ludowej związane z zaburzeniami
psychicznymi wśród Malajów, które zmtały odkryte podcz[ls 2-letnich studiów nad kwestią zaburzeń
umysłowych
w Malajzji.
Praktyki
te .są przeciwstawione
zachodnim
lub "nowoczesnym"
odpowiednikom
w celu IX)dtrzymania założenia, że ludowe koncepcje i prnktyki przetrwały w zmienionej formie. Informacje oraz przykłady uzyskano poprzez wywiad medyczno-psychiatryczny,
badania lekaI':;kie, obserwację
kluczowych informatorów.
Tych wyłoniono w nieformalnym
procesie luźnych związków międzyosobowych.
W artykule
dokładnie opisano lekarza ludowego (bomoh), praktyki
diagnostyczne
i terapeutyczne. Przedstawiono
też problemy
zdrowia pubJi.cznego i aspekty społecznego
zdrowia
psy,chicznego.
Autorzy
omawiają
również
krótko
różnice
międz~'
techniczną a teoretyczną ewolucją lud<lwych !wncepcji i praktyk w ps.vchiatrii. Sugerują oni otwar·cie, że większość "nowoczesnych"
koncepcji i praktyk związanych
z zaburzeniami
psychicznymi związana jest z nienaukową przes;dością. Sugerują oni
także, że programy ochrony zdrowia miałyby większą szansę powodzenia. gdyby
były powiązane z tradycyjnym
systemem lecznictwa. Pn:ecJstawione przez autorów
zagadnienie wskazuje na możliwości praktycznego
zastosowania doświadczcó etnografów w dziedzinie wiedzy medy'cznej; Heinrich Au[enanger, Dinggan - duch choroby z centl'alnej
wyżyny Nowej Gwinei;
Michael H. Logan, Humoralna
medycyna
ludowa.
Potencjalna
pomoc w opanowaniu
pelagry w Meksyku; Ernst Haef zamieścił studium poświęcone chorobom uwarunkowanym
pożywieniem w zachodniej
Afryce. Dział ten zamyka artykuł
Hermanna
Fis'cher-Haniehausera
poświęcon,\'
problemom ekologii społecznej w nowoczesnych europejskich osiedlach.
W dziale "Dysku-sje" zamieszczono
tylko jedno wystąpienie
pióra Gerharda
Astm', Education Sanitai7'e dans la Republique
du Niger. Pmpositions
pour l'Organisation
et
l'Application
d'un
Prog7'amme
d'Etat
conce'rnant
l'Edllcation
Sanitai7·e.
Dział "Komunikaty
i marginalia"
zawiera m. in. interesujące
doniesienie J. Sterly
o Muzeum Historii Medy'cyny syjamskiej.
Jak w poprzednich
zeszytach, znajduje
się tu obszerny dział omówień książkowych i przegląd prasy fachowej oraz komunikaty niemieckiego Towarzystwa Historii Medycyny.
Nowe czasopismo, przedstawione
z konieczności bardzo pobil').nie, z,lsługuje na
szerszą uwagę etnografów zajmujących się medycyml ludową.
Marek
Gawęcki
Schweizerisches
A'I'chiv
fU7' Volkskunde.
Vierteljahr'SchriCl
im Auftrag
cler
Schweizerischen
Gesellschaft fUr Volkskunde herausgegeben
von Robert Wildhaber.
6fi Jahrgang
Basel '1970, Heft 1/2, 3/4; 67 Jalugang Basel 1971, Heft li:l, 4.
W zeszytach "Archiwum" znajdujemy sporo drobnych i większych przyczynków
wypełniających
luki w literaturze
przedmiotu,
a dotyczących
różnych dziedzin
szwajcarskiej
kultury
ludowej, zwłaszcza dziewiętnastowiecznej.
Szczególnie inte-
287
resuhc~'mj S1) W.I'st'wieni:l d<)I~'cz1)cewspółczesnego stosunku do religii, problemów
emigracy jn~'Ch oraz prz~'Obrażeń w budownictwie,
A oto zawartość poszczególnych
woluminów.
Zeszyt 1/2: Th. Btihler, 1,Vust'Ung und Fehde. Z histOl'ii prawa oraz ludowych
z\l'yezaj,')\\, pl'awnych. Dopuszczana
przez lud możliwośl~ znisz,czenia. komuś jego
d,)bylku na "kulek z:J!<u·gl.1;Iso Baumel', Chl'istentwn
Religion
- Magie. Z etnografii religii, Pn"\)a w.\'jaśnienia powi'lzań między chrystianizmem,
religią i magi1),
Odpowied;i. na pytanie, dlaczego współc-zesny człowiek jest niewierzącym;
Walter
Heim, Die "grneuel'te
Kil'c1w" Papst Clemens XV in del' Schweiz. Antypapież i jeg<J
"odnowiony
kości!,!". Rozprzestrzenianie
się nowej
religii odłamu
katolickiego
1\' Sz\\'ajc;·lrii.
Organizacja,
hierarchia - dopuszczalność
kobiet do stanu duchownc.~o.
Zes:l..I't 3,4; Emil\' Gen·t ner-Hirzel, Vollcserzćihlungen
at/s Bosco Gurin.
Różnego
rodzaju OlJowiac1ania ludowe. Materiały z terenu; Wolfgang Mieder, Das Napoleon-BHd in den We1'ken von .Je1'emilLl' Gotthelf.
Obraz Napoleona w twórczości GottheJJa, W opowiadaniach
występują różne porównania chłopów, a zwłaszcza ich czynów clo czynów cesarza; Dietz-RUdiger Maser, Johannes Hadlaubs "Nachtlied".
Zum
Problem
des Wi1'klichkeitsbezuges
im spiiten Minnesang.
Utwór "Nocna pieśl1" -przycz.\'nek do p<'Jźnośredniowiecznej poezji miłosnej; Robert Wildhaber,
Das bulgarische Fl'eilichtmuseum
in Etera. Komunikat
o pierwszym, jeszcze w budowie,
skansenie bulgal'.';kim . .Jego profil podobny jest do muzeów w Sibiu (Rumunia)
i Hagen (Wl'st!'alia, NRF). Na terenie muzeum czynnych jest ponad 20 obiektów,
\1' których
produkują - dla zwiedzaj,,\cych - swoje wyroby różni rzemieślnicy.
Zeszyt ) t;\ (I!l7!) wstał IXlświęcony 75 rocznicy założenia Szwajcarskiego
Towa]';I,ystwa Ludoznawczego i zawiera. artykuły dotyczące etnografii XIX w.; Theod01'
BUhler, Del' schweize7'ische Zweig de7' historischen
Rechtsschule
und die Volkskunde.
Przedstawiciele
,<;zwajcal:s1ciego odłamu historycznej szkoły prawa i etnografii; Arnold
iederer, Beme7'kungen z'u Louis Coul'thions
"People
du Valais",
Uwagi do
wydanej w l!lO:) 1'. pracy przedstawiciela
szkoły "La Playe". Niektóre sformułowania
metodologiczne ;;1), zdaniem autora, nadal aktualne; Eduard Stri.ibin, Obe7' Heimatkunde unci schweizel'ische
Heimatkunden
im 19, Jahrhunde7't.
Zarys badari nad
krajoznawstwem,
albo przeszłości",! regionu, traktującym
dany obszar od strony
geograficznej,
biologicznej i historycznej.
Przedstawiciele,
problematyka,
.stosunek
do etnografii; Hans TrUmpy, Volksku1lcle im Schulbuch
des 19. Jahrhundel'ts.
Ludoznawstwo w podręcznikach
szkołnych, Analiza 94 wydanych w latach 1872-1H99
książek, w któn'ch uwzględniano;
literaturę ludową, folklOl' muzyczny, najważniejsze święta roku obrzędowego, zajęcia produkcyjne, stosunki społeczne, kult przodków,
ora:l. w których zwalczano zabobony; Leo Schelbert, Die Funfte Schweiz in der Bel'ichterstattung
des "ilufrichtigen
und
Wohlerfahrenen
Schweizer-Boten"
1804-1830.
Problematyka
emigracyjna
w tygodniku
szwaj.carskim oz I połowy XIX w. Informacje o wychodźcach, miejscu ich pobytu (Krym, USA i Brazylia) oraz podejmowanej prze:l. nich pracy; Iso Muller, Die bundnerische
Wallfah7't
zwischen
Aufkliil'ung
wul
R.omantik.
Z etnografii
pielgrzymkowej.
O miejs·cach pątniczych,
motywach,
wier:l.eniach i pielgrzymkach;
Jacques Tagini, Les mascarades de l'Escalade a'll. 19"
siecle. O korowodach
przebierańców,
balach maskowych i maskach.
Zeszyt 4: Fran<;ois-Xavier BrodaI'd, Chansonettes, l'ondes et comptines fribom'geoises de la fin du XIXe siecle, Omówienie zebranych w terenie (rejon Fryburga)
piosenek śpiewanych przez dzieci i młodzież podczas różny'ch zabaw. Podano przykłady tekstowe i nutowe; Martin St.aebelin, Ein Basler Soldatenlied
des 19. Jahrhunde7'ts und der Ursp7'ung einer vergessenen Schnitzelbank-'I'radition.
Porównanie
288
Recenzje,
pl'zeg!qrly
wycIawnict.w
'i czasopiRI7l
tekstu plesm żołnier:skiej z wierszykami
satyrycznymi
z tzw. Schnitzelbanlc
(seria
obrazków
z wierszykami);
Ottavis LUl"3ti, Abitudini
alimentari
del/.a popolazion!'
ticinese fino alla meta dell' Ottocenta.
Z kultury p{)żywienia, o {XJtrawach z kasztanów, kukurydzy,
ziemnia.ków i jarzyn oraz o posilkach spożywanych
w czasie
wojny, glodu i zarazy; Henri Gremaud, "Poyas", Les peintures de montel' li l'alpage.
el~ gruyere. Obrazki malowane
przez wiejskich
artystów
przedstawiające
sceny
z wypasania trzód na halach. Analiza ich genezy, treś-ei i stylu; Alain Jeannert, I,e
vignoble de Cortaillod
ci la fin du XIXe siecle. Problemes economiąues et sociaux Evolution
et modifications.
Problemy ekonomiczne i spoleczne, rozwój i przemiany
w uprawie winnej latorośli na przykladzie winnic miejscowości Cortaillod w oparciu
{) w.spomnienia i informacje jednego z mieszkańców;
W. Egloff, Alte Konstruktionen im Walliser
Holzhandwerk.
Dawne budownictwo
drewniane w dolinach alpejskich. Wykorzystywanie
przez ,cieśli starych ,s'{XJsobówstawiania chałup; M. Gschwend, Wandlungen
im liindlichen
Hausbau
des 19. Jahrhunderts
in der Schweiz.
Przeobrażenia
w wiejskim budownictwie
mieszkalnym XIX w. Zmiany funkcjonalne, przebudowa
i rozbudowa dotychczasowych
{XJmie.szczeń, nowe surowce i nowe
formy konstrukcyjne;
Rudolf J. Ramseyer, .Eine FrohlichI'
StubI' gegen die Sonne.
Materialien
zum Berner
Wohnungsmark
V01' 150 Jahren. Zestawienia
ogloszeń tygodnika berneńskiego
z 1112.l r. doty,czące sprzedaży
i wynajmowania
mieszkań;
Texte Z1l-1' schwe'izerischen
Volkskunde
des 19. .Jahrhu.nderts
von zeitgeniissischen
./itttoren. Herau.sgegeben von Mitgliedel'n
des Seminal' fur Volkskunde
del' Univel'siW t Basel. Wybrane teksty źródłowe z różnych XIX-wiecznych
przewodników, kalendarzy, opisów podróży, {XJdręcznych atlasów oraz listy i ()dpowiedzi na ankiety.
Materiały te dotyczą zabobonów, wierzeń, zwyczajów dorocznych i !>trojów.
W każdym z zeszytów znajdujemy
świetnie zredagowany,
bogaty zestaw recenzji, omówień i not bibliograficznych
najnowsz('j. europl',hkil'j i pozaeuropejskiej
literatury etnograficznej.
Walerian
Osterreichische
Zeitschrift
fur
Volkskunde.
Neue
Serie, Band
Sobisiak
XXVI, Heft 1-4,
Wien Hl72.
Ostatnie numery austriacl"iego czasopisma eLnograficznego zawieraj,\ r<"żnej wartości i przydatności spmwozdania
czy komunikaty z badań terenowych. Interesui'lce
. są jedynie: krytyczna wypowiedź na temat metod prowadzenia
badań terenowych
oraz ciekawa
pod względem
metodologicznym
praca dotycząca dawnych
i współcześnie występującyeh grup rówieśniczych.
Zeszyt 1: Artur Kutzelnigg, Die BrentI', Ein alpenliindisches,
auf dem Riicken
gestragenes
Gefass. Worterklii1'ung
aus der Sachgeschichte.
Analiza znaczeniowa
słowa Brente, nazwy kosza ze skóry, drzewa lub blachy, służącego do przenoszenia
na plecach różnych produktów, takich jak sól. woda, mleko. Siedem rycin ilustruje
wygląd sprzętu;
Maria Lang-Reiństatter,
Vieh u.nd Futter
in Villg-raten,
Osttirol.
Surowy material źródłQwy z terenu, dotyczący głównie chowu bydla w górskiej
wios'ce; Wol.f Dieter Zupfer, Gegen eine scheinbar problemlose
Feldfol'schung.
Kritische Oberlegungen
am Beispiel des "Walfau-Berichts".
Bardzo obiektywna krytyka
Recenzje,
przeglądy
szeroko
reklamowaneg<:J 400-stronicowego
(Wolfau.
Bericht
wydawnlctw
289
i czasop-Ism
komunikatu
na. temat badali terenowych
1965/66. Eisenstadt 1969), obalająca lansowaną w nim tezę o "wolny;m od teoretycznych
uprzedzeń obiektywnym
spostrzegaiiber
die
FeLdforschung
niu".
Zeszyt 2: Berti Petrei, Die Burschenschaften
im Burgenland.
Grupy rówieśnicze
młodzie;i;y męskiej w życiu w:;i. Ich udział w obchodach zwyczajów rodzinnych,
roku obrzędowego oraz w uroczystośeiach
kościelnych, zebrane na podstawie powszechnej ankiety. Rupel't Feneberg, Das Hottinger
PeterlspieL
FOl'mgeschichtHche
Untersuchungen
zu einem aUen TiroLer PuppenspieL
Rozwój form ludowej sztuki
kukiełkowej "Peterlspiel",
przedstawianej
od dawna w czasie karnawału;
Leopold
Kretzenbacher, Christus soU nicht gegeisseU we-rden. Ein mitteLaUerHch-schwedisches
Visionsmotiv
in einem aUsteirischen
PassionsspieL
Analiza przedstawienia
ludowego
o m~e pańskiej, zawierającego
scenę nie dopuszczającą
do biczowania Chrystusa.
Zeszyt :~!4: Gerhard Maresch, Die verzie-rten holzernen Stubendecken
des oberen
Pielachtales.
Ozdobne drewniane sufity_ Opisy :l8 zinwentaryzowanych
pułapów zawierających daty (Hi10~18n). Omówiono: konstrukcję,
technikę zdobienia oraz rodzaje wzorów. Pracę ilustruje 14 rycin; Maria Leiner, Der ZeiLenziehel', ein HHfsgeriit im Ackerbau.
Znacznik jako pomocnicze narzędzie uprawy ziemi; Hiltraud
Ast, Arbeit und Leben eines wandernden
SagfeHers. Z kultury
grup zawodowych.
Praca i życie wl;drownego rzemieślnika zajmującego się ostrzeniem pH - 14 ciekawych rycin; Richurd Pittioni, Ein Steim:eugkrug
aus dem Stitt
HeiHgenkreuz
bei
Baden, N-b. Opis zrekonstruowanego
ze znalezionych części, kamiennego dzbanka;
Emil Schneeweis, Ein "Holzbarometel'''
aus dem Yspel'tal. Omówienie występującego
w terenie, z wikliny zrobioneg<:J barometru.
W dziale "Kronika" na uwagę zasługują obszerne komunikaty o międzynarodowym sympozjum garncarstwa
ludowego (31 VIII-8 IX 71) w Austrii oraz międzynaroclo\Vt'j roboczej ](()nft'rencj i allasc,\V ctnognlficznych
\V Stockholmie
18-21 VII 72.
Walerian
Allna/i
del Museo Pitre,
Sobisiak
L 1--15, Palel'm() 1950-1964.
Wlo,ka literalura
etnograficzna
zajmuje na łamach naszych fachowych czasopism mit.jsCl' raczej marginalne_ 1\ by choć \V małej częśei wypełnić tę lukę przedstawiam najwnżnicjsze
pozycje opublikowane
w 15 rocznikach Muzeum Etnograficznego im. Giuseppe Pitrego w Palermo, uzyskanyeh w drodze wymiany przez bibliotc·kę Polskieg{) Towarzystwa
Ludoznawczego we Wrocławiu 1.
"Annuli del MuseD Pitre"
stanowi<l ambitną
kontynuację
"Archivio
per ID
studio delIe trac!izioni popolari" - jednego z czołowych czasopism folklorystycznych
XIX w., założonego przez G. Pitrego i S. Salomone Marino 2. Do roku 1953 wydawane były pod <lllspicj:j A,;;:sessorato delia Pubblica Istruzione delia Regione Siciliana,
a od 19:14 r. do kOlieCI, tj. do roku lH64, z udziałem Fondazione per l'Incremento
Economico Culturale e Turistico della Sicilia "Ignazio Mormino", Banco di Sicilia
oraz Istituto <Ii Stor'ia <lelle Tra<lizioni Popolari c1,,1l' Universita di Palermo.
1 Roczniki
te ukazały
siq w 6 voluminach
\V następująeej
kolejnośei:
t. 2-4; 195~-1956, t. 5-7; 1957-1959, t. B-In; 1960-1962. t. 11-13; 1963-19r.~. t. 14-15.
2 Zob. R . .Jezierska,
GiUseppe Pit.,..! - sycy!ijsk'i
Oskar Kolberg.
,.Lud"
19 -
Lud, tom L YIn
1950. t. I;
1951-1953,
197:l, t. 57, s. 335-3~2.
290
Recenzje,
przeglądu
wydanmietw
i ('zasopisln
Zgodnie z zalożeniami redakcji, na czele z redaktorem Giuseppe Cocchiarą jednym z naj znakomitszych folklorystów europejskich, profesorem historii tradycji
ludowych na Uniwersytecie
w Palermo i dyrektorem
Muzeum im. Pitn§go -z "AnnaU' wspólpracowali
uczeni europejscy publikująey
materialy
poehodząe~
z badań i studiów związanych zarówno z folklorem, jak i etnologią.
Problematyka
wiodąca, związana z teorią kultury ludowej, odnotowana jest
w następujących artykulach: G. Cocchiara, Note sull' arte popo~are (t. 8-10, s. 1-15):
tenże, Poesia e cuUura popolare
(t. 14-15, s. 53-79); tenże, Uarte popolare come
problema
(t. 11-13, s. 88-111); tenże, Presenza dell'etnologia
e del folklO1'e nella cultura moderna (t. ll~13, s. 1-9); P. Tosehi, Rapporti fra regione e tradizione
popolare
(t. l, s. 22-29); F. Fazio Allmayer, Sulla natura deg~i studi di folkLore (t. l, s. 1421); A. M. Cirese, Aspetti
della l'icerca folklorica
(t. H-D,
s. 33-51); G. Ortutay,
Della trasmissione
orale neL fol/dore
(tamże, s. 52-37); S. F. Romano, Coscienza regionale e vita popolaJ'e nella letteratura
(t. 8-10, s. 68~105); G. B. Bronzini, Crisi
delle definizioni
(tamże, s. 237~2;52); V. F. Allmayer, Cultura e educazione regionale
(t. 5-7, s. 12-W); F. Pandolfi, Lo spettacolo cinematografico
nella societci (t. 11-13,
s. 112~131); D. B. Emrich, Considerazioni
su~ fo~klore (t. 14~15, s. 5-12); S. Caramella,
Kant e ~e razze umane (tamże, s. 13~'39).
Na sz;czególne zainteresowanie zasługują rozważania G. Cocchiary na temat genezy sztuki ludowej; próbuje on także formukJwać zakres treściowy tej sztuki rozważając przy sposobności zagadnienie odlamu sztuki "podszywającej" się pod ludową. Sygnalizuje również zagadnienia dotyczące pojęć: "ludowe" i "nieludowe".
Najbardziej zaś istotne problemy badań folklorystycznych zawarte są w artykul~
M. Cirese.
Cenny material do studiów nad rozwojem folklorystyki wloskiej i europejskiej
XIX w. stanowi korespondeneja G. Pitrego, znajdujqea się w posiadaniu Biblioteki
Muzeum im. PitregQ .1 częściowo QPublilwwana na lamach "Annali". Są to listy
D. Comparettiego do G. Pitrego w opracowaniu G. Cocc;hiary (t. 1, s. 1-13); listy
Pio Rajny do G. Pitrego w opracowaniu G. Bonomo (t. 2-4, s. 1-18); listy H. Usenera, W. Mannhardta, K. Krohna do G. Pitrego w opracowaniu także G. Bonomo
(t. 5-7, s. f.-ll) oraz listy F. J. Childa do G. Pitrego w opracowaniu A. Rigoli (t. 810, s. 1:34-141).
Na oddzielną uwagę zasluguje bibliografia sycylijskich ll'adyeji ludowy~h za
lala lfł20-1955:
Giuseppe D'Anna, Bibliografia
delle tradizioni
popoLari
siciliane
(t. 5--7, s. 114-2,10), zawierająca ponad 1000 pozycji bibliQgraficznyc;h.
Z artykulów typu informacyjnego wymienić nalezy: E. G., Vicende dei primo
Istituto
di Antropologia
Sociale in Italia
(t. 14--15, s. 230-232) o pierwszym
włoskim Instytucie Antropologii Spolecznej zalo7Amym w PalerulQ w 19·53 r.; Sebastiano Lo Nigro, n fo~klore neUe Universitd
degli Stati Uniti
d' America (t. 2-1,
s. 41-47) - ocena wartości studiów nad folklorem oraz udoskonalenia metod badawczych w programach
Ll11iwersyteckich w Stanach Zjednoczonych AP; Marisa La
Scala, Nota sul Congresso Internazionale
Argentino
del FolkLore (t. 11-13, s. 22:JZ:Y3) o Międzynarodowym Kongresie Folklorystycznym w Argentynie, którego celem było przedstawienie
rozwoju studiów nad folklQrem w krajach Ameryki Poludniowej; Nello Ponente, La mostra dell'al·te messicana a Roma (t. 14-15, s. 21922'2) - o wystawie ,sztuki meksykańskiej
eksponowanej w Rzymie w Pallazzo delIe
Esposizioni w 19'63 r.; Relazione della Giuria deL 3" Premio Internaziona~e Giuseppe
Pitre (tamże, s. 233-2:39) o trzec;iej międzynarodowej
nagrodzie folklorystycznej
im. G. Pitr,ego. Specjalna komisja w składzie przedstawicieli Muzeum im. Pitn§go,
uczonyeh włoskich i europejskich oraz przedstawicieli Azlenda Autonoma dl Tu-
Recenzje,
p"zeglqdy
wi/dawnictw
291
i czasopism
ri,.;mo \\' Palermo, przyznaje coroczne nagrody za najlepsze prace związane z histoI1ią
~.tudiów naci tradycjami
ludowymi i folklorem, Obecnie przyznawane
jest Premio
Internazi,male cli Fotklore "G. Pitre" i Premio Nazionale cli Folklore "G. Cocchiara";
G. Bonomo, Ricordo di Giuseppe Pitre (tamże, s. 3-4)
wspomnienie także o Cocchiarze w związku z jego śmiercią w 1965 r,
Wiele miejsca na lamach "Annali" poświęcono różnym dziedzinom folkloru,
a zwłaszcza liler~llurze i muzyce ludowej, w której lud wIoski byl i jest szczególnie
rozmiłowany; tu wymienić należy: Alberto M. Ciresc, Note sugli scritti italiuni intonwalIa
puesia popolare deI 181Z al 1827 (t. B-lO, s. 106-133) - analiza początków
badań nad włosk~l poezją lucltlwą; Vincenzo Carollo, Costantino Nigra folklorista
(l. 2-4 s. 4H··(1)- o Nigrze, jednym z naj wybitniejszych włoskich filologów-folklorVilów piel'Wszej ptllowy XIX w., autorze Canti popolari deI Piemonte, Torino 1388.
Jest ttl podkreślenie
olbrzymie'go wkładu Nigry do rozwoju bada{) nad włoską
pieśni<:t lucJtlwą; Aurelio Rigoli, Idelfonso Nieri novellie7'e (t. 5-7, s. 84-91) - dotyczy okresu wznlOż,mych na terenie Wioch studiów nad literaturą
ludową i wydanej w lym czasie pracy I. Nieh, Racconti popolllri
lucchesi, Castelnuovo
Garfagnana 1889; .8t1..o1'eLi GotU, PastWa sullej strambotto
(t. 2-4, s. 62-67) - o pochodzeniu strambotlo, włoskiej pieśni lirycznej; m. in. 5'1 tu przytoczone teorie na ten
temat D'Ancony, F. Novati, Le Gentil i in,
Szczególne' miejsce w studiach
nad ludową poezj'1 wioską zajmuje słynny
i najLJarclzil'j ('l'nny \V IlOPz.Jiliycylij.skiej .szesnast{lwieczny poemat o wzruszających
i tragiczllyC!1 kolejach losu ~ miłości i śmierci - bohaterki baronówny z Carini.
Tekst lego poematu został po raz pierwszy opublikowany
przez sy·cylijskiego folklmystę S. S. Marino pl. La baronessa di Carini. Leggenda stoTica popolare del
sec. XV l in poesia siciliana eon discorso e note, PalermQ uno. Na ten temat piszą:
G. Cocchiara, Origine e vicende d'una canzone popolaTe (t. 2-4, s. 68-76); Ottavio
Tiby, Leggenda e realta d'una canzone popolare (t, 5-7, s, 63-83); A. Rigoli, I testi
inediti da "La Barunissa di Carini" in un manoscritto
di SulvatoTe Salomone Marino
(l. !l-l:{, s. 161-17U).
Problem "cantastorie",
tj. osób zajmujących
się zawodowo opowiadaniem
lub
recytowaniem poezji ludowej, zawarty jest w następujących
artykułach:
Antonino
Buttitta, Cantastorie in Sicilia - premessa e testi (t. 8-10, s, 149-236); tenże Le
storie di Cicciu Busacca (t. 14-15, s.l'19-124);
Rosalia Perret, U cuntu (t. 5-7,
s. 107-1,1:5).
W dziedzinie zbierania .i dokumentowania
folkloru uwagę zwracają dwa artykuly: G. Cocchiara, Il corpus di musiche popolari. siciliane di Alberto Favara (t, 5-7,
s. 54-62) - {) Albercie Favarze, wykładowcy Konserwatorium
Muzycznego w Palermo i zbieraczu pieśni ludowych w końcu XIX w.; Cocc!liara podkreśla jego olbrzymi wkład do studiów nad włoską muzyką ludOWi[, wyra7..ony w wydanej ostatnio
ksiilżn' Fav;)]'y pl. Il corpus di musiche popolari siciliane, poprzedzonej wstępem
wybitnego historyka muzyki, Ottavio Tiby: Paul Collaer, Note pl'eliminai7'e relative
aux
enl'egistrements
effectues
pal'
ranee dans Ie Sud de la Sicile
Ie Centro
Internazionale
en 195.5 (t. 8·-10, s. U-lO)
Studi
Musiche
{) wynikach
l'IIed'iter-
akcji bada\Vc~ej zorganizowanej
przez Centro Internazionale
Studi Musiche Mediterranee
poci kierunkiem p]'oC O. Tiby w ·celu rejestracji pieśni ludowych w południowej Sycylii.
Interesujące są także dwa artykuliki związane z malarstwem ludowym: A. Butlitta, Caratteri, momenti e motivi della pittura del cano siciliano (t. 5-7, s, 92-101)próba analizy początków i funkcji malarstwa
słynnych - dzięki swym barwnym
malowidlom dwukołowych
wózków ,sy.cylij.skich, skupiających
od lat zainteresowanie szeregu uczonych różnych krajów, Buttitta
przedstawia
w tej sprawie
-
292
Recenzje,
vrzeglqrly
1vyda1.vnicf,7v
l r::;asopism
punkt widzenia takich uczonych, jak P. Toschi, K Magnuco, A. Hauser, J. Wydra
i in.; Ettore Li GoW, Nicola Faraone chi era co~tui'! (t. ~)~7, I0:2·-10{) _. o Nicola
Faraone, malarzu scen do ludowy,ch teatrzyków
kukiełkowych
wywodzących sit.;
w prostej linii z tradycj l commedia dell·arte.
Niemało miejsca w "Annali"
zajmuje
problematyka
związana
z obrzędami
i zwyczajami ludowymi, w tym także dolycz'1ca terenów pozawioskich, ściśll'j Europy południowo-wschodniej:
A. Buttitta,
La Je~ta dei morti
in Sicilia
(t. 11-U,
s. 145-1(0)
-- o zwyczaju obdarowywania
dzieci pouarunkami,
tzw. "strenne ai
fanciulli", w dniu święta zmarłych, praktykowanym
tylko na Sycylii i w kilku
miejscow{)ściach południowych Włoch; autor artykułu p{)(lejmuje pr(jbę analizy pochodzenia i znaczenia tego zwyczaju; Vittorio Lante,'nari, II culto dell'acqua nella
Sardegna
arcaica
(t. 2·-4, s. 105-120) o kulcie wody na Sardynii, zwiqwnym
ściśle z kuHm'q pasterską tej wyspy i - co za tym idzie - kultem płodności i urodzajności. Omówiono tu rytuał mający na celu sprowadzenie deszczu, podano przykłady tradycyjnych
pieśni (inwokacji) pasterzy sardy jskich; Eugenio Manni, Hicerche ~ulla prei~toria
del cuUo di Marte (t. B-lO, s. 32-!i7) w nawiązaniu do prac.I·
G. Dumezil, Juppiter
lVlar~ Quirinu~
(tłumaczenie F. Lucentini, Torino 1955), dotyczącej baclań nad religią rzymską i jej związkami ze światem indoeuropejskim,
autol' omawia liczne studia kultu Marsa oraz analizuje wiele hipotez odnoszących
się do etymologii nazwy tej planety; G. Cocchiara, II ponte di arta e i sacriJici di
costruzione
(t. l, IS. 38-81) - omówienie starego zwyczaju wmurowywania
ofiary
IV fundament
konstrukcji
budowlanej, występującego
niegdyś na znacznych obszarach Europy. Przykłady przetrwania
tego zwyczaju w pieśniach ludowych z teren<"II'
Bułgarii, Serbii i Rumunii; Giuseppe ROSlsi-Taibbi, Sopl'al'l'ivenze
di riti dionisiaci
nella Tracia orientale
greca. Le anastenaria
(t. 2-4, s. 77~l(4) _ .. tematem artykułu
jest ,ciekawy rytuał o charakterze orgiastycznym
wywodzący sit.; z kultu Dionizosa,
uprawiany w dawnej Tracji wschodniej, tzw. anastenaria. Prócz opisu poszczególnych
faz obchoclzenia anCllstenarii, ich odrodzenia na terenie Bułgarii i Macedonii i represji stosowanych
przez kościół w stosunku do ludności je uprawiającej,
autor
omawia badania naukowe nad anasteriami przytaczając przyklady naj starszych dowodów praktykowania
ich; Giorgio Megas, 1l carnevale in Grecia (t. B-lO, s. 17:n) - opis karnawału greckiego, składającego się z szeregu okresów: tzw: triodo okres poprzedzający,
profane pierwszy tydzień karnawału,
creatine drugi tydzie/l, tyrine - trzeci tydziell itd.
Warto wskazać także na inne, interesujące
artykuły
zawarte
w "Annali" :
V. Lanternari, Slllle origini. dell'agricoUnra
(t. 5-7, s. 20-5:~) ._- o badaniach nad pocZ'1tkami rolnic twa; autol' przedstawia poglądy takich uczonych, jak D. S. Davidson,
V. G. Childe, N. J. Vavilov, K. Birket Smith, O. Sauer, P. Laviosa Zambotti, R. Biasutti. L. Frobenius,
A. E. Jensen,
R. Thurnwald,
E. Halm. B. Malinowski,
H. B. Hawthorn, L. Austell, H. Firth i in.; Ant{mio Pagliaro, ],e origini della tragedia greca (t. ll~U,
s. 10-:32) omówienie najważniejszych
pozycji związanych
z pochodzeniem tragedii greckiej; G. Megas, La funzione del vestibolo nella compo~izione della ca~a rnstica greca e La sua rela.zione con la casa greca antica (t. 14b, s. 99-1(4)
~- tekst referatu wygłoszonego przez G. Megasa w dniu 10 czerwca
19B1 1'. W Palermo
o funkcji i ewolucji vestybulu w greckiej architekturze
wiejskiej; A. Rigoli, Giuocchi
popolari
descritti
in un vocabolario
~iciliano
seicento
(t. 14-15, s. 105-11B) - o anonimowym słowniku sycylijskim z XVII w., znajdującym się w komunalnej bibliotece w Palermo, w którym jest spis i opis zabaw oraz
ludowych gier sycyli,i'ikiC'h; Carmela Galanti, Te~tilrlonianze
<Ii Jolldol'e romano
nell' Edmondo
deI Bresciani
(t. 8-10, .s. 142~14B) - o ksi,r~ce Edmondo o dei co-
Recenzje,
pr:zeglqdy
wydawnictw
2\);3
i czasopisnt
dcl popolo rOll1ano (Roma 1859), będącej pokażnym wkładem do studiów nad
tradycjami ludowymi, a ściślej l'zymskimi, pierwszej polowy XIX w; Vincenzo Carollo, [,a piazza universale
(t. 1, s. 14a-158) - o Tomaso Garzoni da Bagnacavallo
i ,jeg{) książce La piazza universaZe di tntte Ze professiani
del mondo (Venezia W5I),
w której przedstawil m, in. świadectwa zwyczajów ludowych w zawodach najbardziej upokarzajć)l'ych,
tcu1l'e, zabawy,
gry ludowe
itp. Zdaniem
V. Carollo
ksić)żka może stanowić
interesujący
materiał
dla uczonych
zajmujących
,sit;
b~J[{aniem tradycji ludowej; Giuseppe Bonomo, ]l MaTleu8 malefiearum
(t. 1, s. 120147) - o P(}l'zć\tku r{)zwoju literatury
demonologicznej
w wieku XV, która s,tala
się prawdziwq kopalnić) rnateriaI<'J\v zwiqzanych z wierzeniami i zwyczajami lud{)\\'ymi oraz o jednym z przykladów lego typu literatury, jakim jest właśnie Malleus
maleficarum
księ,l4~1procesów przcciwko czarownicom, wydana w 149G 1'. w Nol'.\·mberdze (ostatnie wydanie'
i\;lalleus
malefieannn,
Translatedwith
en introduction-Bibliography
anti Notes. London 1(28), a przypisywana
dwom dominikanom,
proCesorom teologii: Mircea Eliade, L'ori,z,zontemitieo
della ballata
di Mastro Manoll' (t. 14-15, .s. 80-96) - o niektórych j'ezultatach badania sławnej ballady rumuńskiej o Mastro Mi.Jl1ole na tle ogólnych bada!'l nad balladami rumuńskimi
i bałkć1l1.skimi.
Na zak{)l1czenic [Jragl1l; zwrócić uwag,; czytelnika na dział rccenzji i wiadomości
zamykający każdy rocznik.
Dział recenzji jest bardzo obszerny, dający zaw.sze starannie opracowany i wyczerpujący przegląd literatury
świa10wej z zakresu etnologii, antropologii
lizycznej i .społecznej, folklorystyki,
socjologii. językoznawstwa,
religioznawstwa,
psychologii, archeologii, historii sztuki i medycyn~' ludowej. Autorami recenzji Sćl znani
specjaliści.
VV dziale wiar1omo.Ś,ci zawarte zosi oily ,sprawozdania
z r1zić\l,l!ności Muzeum im.
Pi trego. informacje u wzmiankach o tym Muz.eum \V czasopismach włoskich i europejskich (m. in. o "Ludzie" 1950, t. 1), in[ormacje o nowowy,chodzących ,czasopismach i wyciqgi z ciekawszych art~'kulów w nich zamieszczanych, in[orn,acje o zjazdach, konferencjach
naukowych, świć'towych kongresach, ze szczególnym uwzględnieniem udziału nauki wkhkiej.
Śmierć prof. G. Cocchiary w 19:65 1'. przerwała
edycję "Annali". Od 19H9 r.
wychoclzi tyllw biuletyn poel nazwą II "Pitrp". Bollettino
Museo Etnografico
Siciliano
.,G. Pitrc" e annessa Biblioteca,
ograniczajć!CY się do informacji związanych z działalności,) Muzeum i Biblioteki.
stll1ni
Renata
Ethnologia
Slal'lca,
t. :t 1971, Bratislava
Jezierska
1972, ss. 280,
Trzcci tom zawiera 2:) artykuły (dwukrotnie 'więcej niż tom poprzedni) i nową
rubrykę pl. ,,1!1formatione"·. W .,Recensio librorum" odnotowano m. in. zawartość
t. '}:) "Luciu".
W przedmowie redaktor naczelny, prof. dr Jan Podolak, podsumował
dorobek
trzech tomów. M. in. podkreślił fakt szepszej popularyzacji
materiałów słowimiskich
drukowćlllych w jl;zykach zachodnioeuropejskich
oraz przedstawił
profil i dalszy
294
Recen.zje, przeglądy
wydawnictw
i czasopism
program pisma jako organu rozwijającej
się międzynarodowej
współpracy w za~
kresie badania słowiańskiej kultury ludowej.
Artykuły poruszają 3 grupy zagadnień: biogratkzne,
metodologiczno~teoretyczne
i problemowe.
W piewszej grupie znajdujemy
2 .szkice poświęcone naj wybitniejszym
folklorystom XIX wieku - Erbenowi i Kolbergowi.
Jift Horak (praha) w artykule Karel Jaromir
Erben
(0870)
und die Erforschung
der slawischen
Volksiiberlieferung
przedstawia
dombek tego zasłużoneg0
zbieracza i wydawcy folkloru czeskiego i słowackiego oraz jego znac7.enie jako podstawowego materiału
we wspókzesnychkrytyczno-porównawczych
badaniach folkloru słowiańskiego.
Józef Burszta (Poznań) w artykule Die Interessen Oskar Kolbergs fur Kultur
der West- und Siidslawen
omawia jeden z naj.więk-;zych działów pracy Kolberga,
mianowicie
badanie etnografii
Słowian i podsumowuje
jego wkład materiałowy
(tekstowy i muzyczny) dotyczący Słowian z<lchodnkh i południowych
oraz nClświetla jego kontakty z etnografami słowiańskimi.
Zagadnienia
metodQIQgiczne i te0retyczne
zostały poruszone
w następnych
5 artykułach.
Jan KomorQvsky (Bratislava)
w: Die historisch-komparatil'c
Methode
in der
Erforschung
der geistigen
Kultur
der Slawen
omawia stosow:mie metody historyczno-porównawczej
w folklorystyce czeskiej przez J. Polivl<ę, który rozwijaj,)e
te0rię przeciwprądów
oraz poligenezy wątków i motywów A. N. Veselovskiego
uwzględnia w swych badaniach związki interetniczne
i zróżnicowanie regionalne.
Dziś badanie etnograficzne
narodów .słowiańskich nie jest już możliwe bez ludoznawstwa sąsiadów niesłowiański-eh; chodzi o to, by ustalić, czy badane przeja'wy
mają wspólne źródła genetyczne, czy też powlS-tały niezależnie w ramach poszczególnych etników, jak też Q zbadanie procesów wynikających z kontaktu dwóch kultur.
J. V. Bromlej (Moskva) w pracy Ethnos and the Ethnosocial Organism rozw;Jża
zagadnienie zmienności formy istnienia etnQsu i omawia ścisłe pojęcie organizmu
społecznego, jakim jest historycznie ukształtowana społecznQść, którą cechują zarówno etni'czne jak i interetniczne
komponenty kultury. Pozostając w stałym związku
ZE'
swym środowiskiem,
które tworzą czynniki natur.alne oraz rozwijającego
się
Qrganizmu społecznegQ, oddziaływuje na nie i ulega ich wpływom i staje się syntetyczną fQrmą istnienia zjawisk etnicznych (kulturowych) oraz społeczno-ekonomicznych.
Christo Gandev (Sofia) w <lrtykule Ethnographische
Forschungsaspelcte
in der
Ethnogenese
des bulgarischen
Volkes przedstawia
specyfikę metod i problematyki
w badaniu etnogenezy narodu bułgarskiego, wynikając<) ze złożoności procesu kształtowania się naJ'()du. Etniczne składniki badanej dzisiaj społeczności są następstwem
wpływów kulturowych różnych ludów - Traków, Greków, Rz~·mian. Słowian i in ..
t0też każda war.stwa kulturowa
musi być badana odrębnie. Podkreślaj<jc postęp
etnografów w ostatnim 25-leciu w tej dziedzinie Gandev zwraca uwagę zarówno na
osiągnięcia (np. opracowanie
mapy nawarstwień
etnicznych od II wieku p.n.c. po
wiek XII), jak też na trudności badań prowadzonych kompleksowo z pomoc;) wielu
dy.&Cyplin.
Christo Vakarelski
(Sofia) w pracy Das historische
Wesen der Ethnographie
und eine vordringliche
Aufgabe
der slawischen Ethnographen
omawia najpilniejsze
i najważniejs.ze
zadania etnografów
słowiańskich,
prz,'jmuj;lc
/,;1
punkt WY.lsCJa
w swych rozważaniach
historyczny
charaktcl' et nografii. Do zadali tych zalicza
Reccllzjc,
przeglądy
wydawnictw
295
i czasopism
przede wszystkim zbadanie początkowy'Ch etapów rozwojowyd1 Słowian i ich pozniejszego zróżnicowania
ku1turowegQ, czyli opracowanie
historii kultury narodów
słowiańskich. W badaniach etnograficznych - zdaniem autora - dużą rolę winny
odegrać studia nad folklm-em i kulturą społeczną Słowian. Vakarelski mocno podkreśla konieczność pilnego opracO"wania encyklopedii
.słowiańskiej etnografii, od
dawna już postulowanej m. in. przez Jagićia, Niederlego, Moszyń.skiego, Fischera
i in.
W ,lrlykule Vadima 1\. Aleksandr<JVa (Moskva) pt. The P1'oblem of Comparative
Stud1J of the Material
Culture
of the Russian
Population
of Siberia
(17th-19th
znajdujemy inleresujące wypowiedzi na temat badań history·czno-porównawczych prowadzonych
nad kultmą
ludową rosyjskich
osadników
w Syberii
z okresu XVII-XIX w. W badaniach tych najważniejsze miejsce zajmuje zagadnienie więzi kulturalnej
powstałej mięrlzy elementem autochtonicznym
i osadniczym
w rezultacie wzajemnego
oddziaływania
obu tych społeczności. Chodzi bowiem
o wyjaśnienie, na podslawie jakich tradycji i kiedy w rezultacie współżycia powstał
kompleks elementów kultury odpowiadającej
potrzeoom gos'podarczym, .społecznym
i estetycznym środowi,ska i jak w niej odzwierciedlaj"
się trady.cyjne formy kultury
ogólnorosyjskiej.
Podobnym zagadnieniem, t.j. badaniem historyczno-porównawczym,
w tym wypadku pasterstwa karpackiego, zajn1l1je się Jarosłav Stika (Brno) w pracy pt. Die
historische ilnalyse
aIs G'rundlage 2um Studium
von Analogien
in der karpatischen
Almenwirtschaft.
W badaniu
analogicznych
zjawisk
kulturalny'ch,
spotykanych
\\. pasterslwie karpackim i p()za tym obszarem, autor stosuje metodę analizy tzw.
diachronicznej, rozpatruj'1c zjawiska z punktu widzenh
ich pochodzenia autochtonicznego, bądź pozal<Jrpackiego.
Obszern'l grup(: art.ykułÓw problemow,vch ot \Viera zwięzłu infr>l"macja Vlarlymira
Zinyca (Kijiv) pl. The Ukrain.ian Traditions
in Ethnographical
Studies of the Slal'oni.c Population
of tlw Carpathian
Regi.on, poświęcona wykazaniu
wkładu nauki
ukraińskiej do batlall nad etnografią S.łowian w obrębie Karpat od ubiegłego wieku
po dziell dzisiejszy. Inforr.1;H:ja zawiE'l'a nazwiska bar!aczy, kierunki i ośrodki badań (z głównymi centrami w Instytucie Sztuki, Folkloru i Elnografii im. M. T. R.ylskogo AN USR.R. w Kijowie oraz w ośrodkach uniwersyteckich
we Lwowie i Użhol"Oc1zie),tytuły prac iCZ3sopism, osiągnięcia placówek muzealnych i in. Wśród wymienionych dawniejszych
badaczy zabrakło jednak nazwisk polskich etnograf6w
i folklory.stów, jak np. Oskara Kolberga, Wacława z 01esk3, Żegoty Paulego czy
Izydora Kopernickiego, których zbiory folkloru ukrnińs·kiego, słowackiego i polskiego z obszaru Karpat pomnoży/v dorobek słowianoznawczy tego regionu.
Josef Vai'eka (Pr;lha) \V artykule Zum P.roblem de1' Integration
des Bauernhauses in den Tschechischen
Dbrfern
in Slavonien,
opartym na materiale terenowvm sprzed kilku laty, porównuje czeski elom chłopski z domem ,sławońskkh Chorwatów i Serbów w lalach 7n-l~'ch ubiegłego wieku, tj. ,v okresie nasilenia migracji
Czechów i Morawian do lej ż)'znej krainy, a następnie bada rozwój domu we
wsiach czeskich osadników w Sławonii. Rozwój ten odbywał ,się w 4 etapach przy
u<;ilnym współudziale Czechów. od dawnego w:spólnego domu z ogniskiem, która to
(Qrma panowała w SławQnii w chwili napływu osiedleńców, poprzez budownictwo
gliniane bądź drewniane wieloizbowe (połowa bieżącego wieku), do budynku typu
mieszczallskiego rozpowszechnionego
obecnie. Artykuł ciekawie ilustrowany.
Elena Koleva (Plovdiv) w artykule Calend'ries en bois - Raboches en Bulgarie
opisuje (i ilustruje) {'enn~ relikty starobułgarskiej
kultury, jakimi są drewniane
kalendarze oraz laski i tabliczki karbowe. Ten prQsty sposób zapisu i przekazu od
Centuries)
296
Recenzje,
przeglądy
wydawnictw
i czasopism
dawna był stosowany zarówno w żydu religijnym, jak i w potrzebach .~połeczno-~ospodarczy.ch, m. in. przez karczmarzy, handlarzy, rzemieślników
itp. Badane przedmioty wykorzystuje
się jako dowody w bułganskich badaniach
etnogenetycznych.
Michal Markus (Kosice) w artykule pt. Probleme
und A.uf(Juben der Erjorschung der volkstilmlichen
Erniihrung
der Slawen in MUteleuropa
zajmuje się problematyką badawczą dotyczącą pożywienia Słowian \v Europie środkowej. Zdaniem
autora, dotychczasowe studia i materiały w tej dziedzinie Scł niewystarczające
i nie
dają podstaw do syntezy, której brak utrudnia
szensze badania etnograficzne;
jest
więc potrzeba
prowadzenia
systematycznych
i kompleksowych
prac badawczych
oraz publikacji
u wszy.stkich narodów słowiańskich.
Autor postuluje opracowanie
programu wzajemnej
współpi'acy z udziałem narodów niesłowiUliskich, obejmującego prócz badań także opracowanie odpowiedniego atlasu cLlropcjskiq~o.
Mirko Barjakiarović
(Beograd) w lwit;'złym artykule pt. On same Ethnical Characteristies
of Montenegrians
zapoznaje nas z wynikami badania przeżytków najdłużej w Europie zachowanej
organizacji
plemienno-rodowej
w okolicy Czarnogór,v
i Arbanasu w Jugo.sławii. Wśród potomków tych dawnych zwi<IZków plemiennyC'h
zachowały się do dziś (w formie .szczątkowej) starożytne
zwyczaje i normy społeczno-prawne,
jak np. egzogamia, wzajemna
pomoC', wspólnota
obrony, podział
?racy na męską i kobiecą, vendetta i ,in. Tego rodzaju badania mają bardzo duże
znaczenie w studiowaniu etnogenezy Słowian.
Ivanicka Georgijeva (Sofia) w artykule The Bulgarian
Kinship
System przedstawia system pokrewieństw<l u Bułg<lrów we wschodnich regionach kraju, z<lchuwujący cechy charakterystyczne
dla (uran{)-chanowskiego
system u pokrewieństwa
(wyraźne rozgrankzenie
linii matki i ojca). W XIX w. \System ten rozwijał sil;
w I<ierun.ku stopniowego przcC'hodzE'nia od ..~ymelrycznego" ku ;lsymcł.rii. tj. w Iderunku łączenia linii ojc" i matki, <:0 dok{Jnywało się poci wpływem rozwoju ekonomicznego i rozdrabn~ania się dawnych zbiorowości na mniejsze rod dny.
Pokrewne zagadnienie porusza Raina Peseva (Sofia) w artykule pl. Late Patrimonial
Traditions
in the Social 01'ganization
oj the Slavs. Om,\\via ona późniejszc
formy tradycji rodowej w Bułgarii i szerzej, w społeczeństwie
Slowian, zwracając
uwagę na to, że społeczne funkcje stosunków pokrewieństwa,
takie jak np. wspólnota działania, wzajemna pomoc, pozostały żywe do poczqtków bieżącego stulecia,
a i dziś jeszcze spełniają .swoją rolę.
Społecznej problemat.vcl' badanej współczesności
poświ<;cila~\Vój orl~'kul Olga
Skalnikova (Prahal, Common PToblems in the Study or Ethnographic
Pre8ent. Autorka przedstawia
c.ht.vchC'zasowe bad<1nia nad współczesnymi
przemianami
na wsi.
zwł<1szcza 'wśród zróżnicow<lnych warstw nierolniczych i rz'~mieślniczych, zachodzącymi pod wpł~'\Vem socj<llistycznych form gospodarowania
i postuluje konieczność
szybkiego rozwoju badań interetnicznych
w tej dziedzinie.
Badaniem winn~' być
objęte m. in. grupy emigracji zamorskiej Slowian - cala problem<ltyka społeczna
tych grup:
procesy
adaptacji
środowiskowej
i asymilacji
skupisk
clniczn~'Th
w ośrodkach przemy~łowych, stosunki rodzinne, wzory żyda it p., w Id{))'\'ch zawm'le
.są treści. tr;Jdy'cyjne.
Nikola Pantelić
(Beo[(nll1) w artykule Snahacestl'o
in Sel'bi.a and its Origin
omawia istniejący do dziś w zanikającej formie u Serbów, 7.IHII1~'dawniej LIwszystkich niemal Słowian zwyczaj .,snahaceiS.tva", tzn. wspólżycie świekra (teścia) lub
dziewierza (brata męża) ze swoją synową czy bl'atową jako młodą ŻOIHInielelniego
męża, w jego zastępstwie. Współżycie płciowe świekra z synow;1 w zastępstwie nieletniego jej męża, cz,y pełnienie tego obowiązku przez brata jej mc;ża. nic .icst
jak konkluduje autOl'
bczpo;-;n~dnim reliktem malżeiJs! \\';1 grupowego ani Ilu,:niej-
Recenzje,
p'rzeglądy
wydawnictw
297
i czasopism
sl.<\ form'l stosunków rodzinnych, lecz przejawem pl"cl\,va w rozwiniętym wyżej typie rodziny, c1wrakler.vstyeznym \V sl'}oleczeństwie klasowym.
Tatiana /I.. Koleva (Sofia) \V: Paralleles
balkano-caucasiens
dans certains rites
et. COl/iumes omcl\via zagadnienia
zwi,p:;me ;r. badaniem paralelnych zjawisk kulturowych na obsz<ll·;r.ebalk,1I1sko-l<Hukaskim w celu objaśnienia procesów rozwoju spolecznego. Ro;r.wai..ania autorki są oparte na badaniach i obszernej literaturze
ora;r.
materialach lnstytutu Etnogwlii AN BRI,. Zauważone identyczne funkcje w wielu
zwycz<.Jjach i obrzędach
balkaóskich
oraz kaukaskich,
jak np. zielone drzewko
IV ;r.wyczajach noworoc;r.nych i wiosennych
symbolizujące ciągłość życia, lub obrzędy
magiczne odprawiane w celu sprowadzenia deszc;r.u, potwierdzają wspólne pochodzenie i jednolity charakter podstaw kullury śródziemnomorskiej
i kaukaskiej.
Jednym ;r.e nvyczajów weselnych zajmuje się Helena Lozar-Podlogar
(Ljublana)
w artykule Die Szelle mit der "Falschen
Braut"
in clen s'iidslawischen
Hochzeitsbrduchen. Aut(Jrka rozpatruje
różne ,formy i znaczenie magi<.:zne ,tego znanego niemal w całej Europie zwycl:aju przedstawiania
młodemu "fałszywej
narzeczonej"
podczas obrzędu weselnego. Wiele wal'iantów tej dramatycznej
sceny weselnej ;r.achowało się do dziś u Słowian południowych,
gdzie pokazuje się młodemu stanl
babę, pr/,ebran\'cl1 za kobiety mężczyzn, kul<lę słomianą itp. Podstawą tych praktyk
(apo(ropeicznych) jest wiant w skuteczność zabezpieczenia w ten .sposób przed złem
pra wdzi wej narzeczonej.
]3{Jl'is TUI11,ll1ge\ov (Sofia) w artykule Ahnlichkeiten
und Unterschiede
in den
Systemen
de)" Kalendertestbriiuche
(Wi.nte)"-
und
Friihlingszyklus)
bei
den
Tsche-
przedstawia
rezullat
badań porównawnych
nad bułgarskim
i czeskim kalendarzem
;r.wyczajów świątecznych
cyklu zimowego i wiosenneg(J.
Zbieżności i różnice );,1 rezultatem
historycznego
rozwoju dwóch kalendarzowych
systemów dzialających
w Bułgarii i Czechosłowacji.
Autor postuluje konieczność
rozwijania tych badań.
Boris N. Putilov (Leningrad), Slavonic Epic Community
in the Light
at Contemporary
Comparatil)e-historical
Studies. Jest to artykuł omawiający
bardzo obszerne i złożone zagadnienie
z dziedziny folklorystyki.
W świetle współczesnych
badań historyc7.l1o-porównawczych
słowiańska
wspólność
epicka, której obecność
potwierdzają l:iczne zjawiska w folklorze i kulturze ~połecznej, opi.era się - zdaniem autora - na podobnych niegdyś warunkach
historycznych i archaicznej tradycji. W dalszYI11 badaniu węzłowym problemem jest historyzm epiczny, tzn. system
stosunków eposu elo r;r.ec7.ywistości historycznej, historyc;r.ne uwarunkowanie
samej
struktury eposu itp. Cały znany materiał słowiańskich epicznych pieśni trzeba poddać specjalnej analizie porów.nawczej w celu ujawnienia
w nim śladów najdawnie}szych form i rodzajów eposu ludowego,
Dagmar Klimova-Rychnov,j
(Praha) w artykule Die Folklore
und Migrationsstromllngen
omcl\\'ia zagadnienie baelania małych ruchów migracyjnych ze wsi: sezonO\V~'('h robotników,
rzemieślników,
woj'skowych, ludności bezr<llnej itp. Chod;r.i
o badanie wewn<:lrznych prawidłowości w kształtowaniu specyficznych form folkloru
\\. t~'ch grupach oraz związanych 7. migracją tego typu zagadnień infiltracji,
fluktuacji, eg7.0gamii i innych zjawi~k społeczno-etnicznych.
Mi.kromigracje, jak twierelzi autorka, po;r.oslawiają w folklorze bardziej wy.raźJH! ślady niż duże .skupllika
et nic;r.ne. Aulol'1,a zajmuje się głównie sprawą tworzenia i wymiany dóbr folkloru
\\. warunkach sqsiedzkich kontaktów, enklaw językowych i ukazuje możliwość rekunstrukcji migracji historycznej z P01110GI analizy folkloryslycznej.
chen
lind
Bulgaren
298
Recenzje,
przeglądy
IGydawnictw
i c,zasopism
Na kOlku tomu zamieszczona
etiologicznych
dotyczących walki
guerres
jest, tejże autorki, dalsza czt:ść katalogu tekstów
z Turkami w opowiadaniach
ludowych, pl. Les
dans les narrations
populaires
II. Les recits etiologiques. Catalogue.
turques
Medard
Slovenski
Ljubljana
Etnograf.
Letnik
XXIII-XXIV,
Slovenski
1970-1971.
Tarko
etnograf.ski
muzej.
·1972, .ss. 153.
Tematyka recenzowanego
rocznika słoweńskiego
muzeum etnograficznego
sl,upia sil; w zasadzie wokół kilku problemów z zakresu kult my materialnej.
Znajdujemy tutaj opracowania
zagadnień związanych z bud'Jwniotwem, meblami, strojami,
sprzt:tem chmielu oraz zakresem pojęciowym twól"Czości ludowej, którymi aktualnie
zajmowano się w dziale naukowym muzeum, Dwa z ni,ch mają charakter uogólniający. Są to referaty, które zostały wygłoszone na konterencji
muzealnej w Lubljanie w 1969 1'. Im właśnie warto się bliżej przyjrzeć.
Gorazd Makarović zastanawia się w ,swoim wystqpieniu zatytułowanym
Kaj je
ljudska umetnost What is the Folk Art nad zakresem pojęciowym twórczości ludowej. Przytaczając
pokrótce panujące
dotąd w nauce poglądy, reprezentowane
przez A. Riegela, A. Spamera, A. Hausera, A. Haberlandta,
H. Neumanna, J. Strzygowskiego i W. F'raengera przedstawia następnie własne .spostrzeżenia na len lema\.
Makarović stwierdza, iż twórczości ludowej nie można uważae za oryginalną arlyst.ycznie, niezależną i uniwersalną
kategorię w czasie i przestrzeni (I.judskic umetnosti
kot
likovne,
gorije
ni
bilo
defined
umetnostno
mogoce
as an artistically
samostojne,
utemeljeno
opredeliti
independent
casorno
-
uni'Uersal
folk
in
prostorska
art
category
could
univerzalne
not
in time
authentically
katebe
and space). W ba-
dania<:h należy ją traktować jako <:ałość struktur'alnie
powiązan'l z życiem niższych
warstw społecznych.
Drugi referat, to wypowiedź Mar-iji Makarović, znanej w literaturze słoweliskiej
badaczki w dziedzinie włókiennidwa
i od-zieży, na temat słoweńskiego stroju ludowego pt. Narodna nosa - The National Costume. Aulorka twierdzi, iż taką rangę
uzyskał strój sIoweń,ski dlatego, ponieważ był powszechnie noszony od drugiej polowy XIX w·ieku przez niższe warstwy społeczne, a z okazji różnych obchodów narodowych także przez ziemiaństwo
jako wyrc.z odrębności et.nicznej. Dokumenlowano w nim tę odrębn<lść wobec ;wborców, później szczycono się nią wobec innych
ugrupowań
etnicznych Jugosławii, Wspótcześnie slrój ten jest. alrakcją dla licznie
odwiedzających
Słowenię turystów. W swoim wystąpieniu Makarović pn:eprowadzila
interesujący
wywód na lemat przeobrażeń
jakie pn:echodzil pod wpływem zmian
ekonomicznych,
polit.ycznych i społecznych strój ludmvy w poszczególnych okresach historycznych, zanim zdobył sobie WSIX)lllnianą wyżej rangE;. R(}'!-waż,mia autorki uzupełnia 20 udanych fotografii; szkoda, że nie zosla!y one wykonane w kolorach naturalnych.
Komunikat
Angelos Bas, Obimnje
hmelja
na kmecfcih posestvih
tv Savinjski
dolini
The Gathering
oJ Hop on Peasants' Fanns in the Savinjsfca Valley jest
ulxlrządkowanym
zestawem zebranych przez niego malerialów dotyczących sprzęlu
chmielu. Aulor przedslawił
w 32 punktach odpowiedzi k\Vc~li()ł1ariuszowl' (każdą
Recenzje. przeglqdy
wydawnictw
2!J!)
i czasopism
w trzech przekrojach,
tj. do 1914 r., w okresie międzywojennym
i po drugiej
wojnie światowej) c1otyc:r.ące pos:r.czegÓlnych faz zbioru chmielu. Uzyskane dane pochodzą :r.l:3 wsi (w każ.dej od dwóch producentów
chmielu zwanych hmeljarami).
W pracy zamieszczono kilka [otogarfii niektórych faz sprzętu.
O malowaniu chłopskich mebli pisze Anka Novak w: Poslikano pohistvo v Dolini BellLalte Mobel in der Dolina.
Artykuł zawiera obszerne opisy malowideł
umieszczonych
na skrzyniach,
kolebkach,
łóż!{ach i drzwiach
pl'ZechQwywanych
w słowcI1skich muzeach. Zwyczaj malowania chłopskich mebli przyjął się, zdaniem
autorki, w epoce renesansu. Wówczas pojawiły się pierwsze wiejskie warsztaty zajmujące siG przyozdabianiem
sprzętów. Przy malowaniu
wykonawcy
stosowali początkowo motywy geomell'yczne oraz symetryczne
wici. W okresie baroku, aż po
lata siedemdziesiLlte XIX w., malowano przedmioty w różne wzory kwiatów, serc
i wici, a w okresie międzywojennym
przyozdabiano
meble w motywy re1Jigijne.
Cena Avguiitin w: Zeleni kamen v gorenjski arhitekturi
Der gl'une Stein in
ArchitektItr
von Gorenjs/co
pisze o zastosowaniu
w budownictwie
specjalnego
kamienia pochodzenia wullGmi'cznego, zwanego trasem. Wykorzystywano
go od XVI
wieku do wyrobu portali oraz {lbramowań {lkiennych wmurowywanych
w k{lściółkach wiejskich, w chałupach
zamożnych włQścian oraz w rezydencjach
ziemian.
Autol' przebadał zachowane i-ch przykłady w terenie. Przeprowadził
także wywiady z rzemieślnikami
i użytkownikami
oraz uzupełnił p{lszukiwania źródłami archiwalnymi dając w sumie interesujący
wywód wykorzystywania
sur{lw·ca, działalności
produkcyjnej
warsz!'a!ów oraz opisy w~'tworów i ich ornamentów
ilustrowane
kilkuna·stoma trafnie c!obl'anymi :~djęciami.
Rocznik uzupełniają:
komunikaty D. Drljaca o jugosłowial1skich etnogl'a[i.cznych
filmach dokumentarnych,
F. Sarra o wy'stawach muzeum w Ljubljanie
i A. Novak
() ekspozycji mm:eum w Kranj oraz bibliografia
zawartości czasopk;ma "Slovenski
Etnograf" roczniki I-XXII. Omawiany zeszyt został bardzo starannie
wydany. Zadbano o jego szalę graficzną ·i okładkę. Jeśli ·chodzi o treść - czytelnik otrzymał
przekrój aktualnej
działalności
naukowej
muzeum. Szczególną wartość przedstawiają wywody na temat Łwórcwści ludowej {lraz strojów.
Walerian
lA'!t.opis. Jahresschrift
de.s Instituls
V{llkskunde. Nr 17, Baul7.en 1971.
fLir sorbische
Volksforschung.
Sobisiak
Reihe
C -
Om'lwin.ny rocznik zawiera, pod{lbnie jak dwa p{lprzednie, serię art.ykułów specjalnie przygotowanych
dla upamiętnienia
kilku rocznic cenionych w NRD naukowców. Znajdujemy w nim rozprawę poświęC{lną Pawłowi Ned{l (pol'. nr H!l2 i 13
"Letopisu"), d{ltYCZ;-IC<l
puszukiwań
archiwalnych
{ll'az znaczenia źródeł historycznych dla prac etnograficznych
(G. Kettmann).
Następna
l'{lzprawa o brjazyńskim
malarstwie ścienn.vm (P. Findeisen) przeznaczona została dla Fritza Lofflera z okazji
jego 70-tej rocznicy lII'oclzin. Pozostałe poświęcono Pawłowi N{lwotnemu, redaktorowi naczelnemu
.,Letopisu"
i równocześnie
dyrektorowi
instytutu,
w związku
z ukończeniem
przez niego sześćdziesiąteg{l roku życia. Dotyczą {lnl' problemów
baclawl'z.\'C'h nad wspólcze;mości'l (Z. Musial), .specyfiki serbołużyckich
pieśni ludo\\')'ch (D. Kobida) oraz sposobów życia mbolników leśnych (M. Schober),
300
Recenzje,
przeglądY
wydawnictw
i CZaS01Jism
Paweł
Nowotny,
notabene
przedwojenny
absolwent
filologii p·olskiej UAM
IV Poznaniu, od dwudziestu
już lal kieruje instytutem serbołużyckim
IV Budziszynie. Na lym stanowisku
dal .się poznać jako niezrównany organizator oraz inicjator
różnych
przedsięwzięć
naukowych.
Przypomniał
o tym czytelnikom
P. Nedo
w otwierającej
rocznik wypowiedzi. M.in. dzięki NOIVotnel11u zdob.vla sobie s{)raiJistyka odpowiednią
rangę IV ramach .sławistyki nie 1..\'11;:0
w NRD, ale również szcroko pUl:a jej granicami.
Na podkreślenie
zasługują
jego koncepcje
!Jadań nad
współczesności~l oparte w pewnym .stopniu n<ł naszych c1oświadc~eniach. Ich zacz<]tkiem były obserwacje
w Rac1ibor ("Niel,tórc wnios'ki z s·ocj{)logic;mych badat'l
\V Radworju
H)(j5"). Dalszą konty.nuację
stanowily
bnclani;l puszczmiskiej
wsi
Panvil.z (wyniki opublilwwane
w 1972 r.). V/reszcie podstawowc zn<łczenie ma obserwacja udziału Serbołużyczan
\V
budownictwie
socjalizmu
(197U). D<>dać należy, iż
dotychczasowa
działalność Jubilata została wysoko oceniona zilrówno pl'ZCI: władl.e
państwowe,
jak i instytucje
nuko\Ve, czego c1{)wodem są otrzymane
w'yróżni~,nia.
tytuły i nagrody.
Spośród opublilwwanych
w roczniku
\vs]Jomnian,\'ch
rozpr~l\V na szczegóJIl'l
uwagę zasługuje artykul Zygmunta Musiata, E'iniye Gru1lflproblenw
del' sorbischcn
Volkslol'sc/mng
bei Twmplexen
Gegenwartslorschungen.
Autol' przedstawia
w nim
niektóre podstawowe
problemy lu';;yckich badań ludoznawczych,
J'YJre należy rozwiązać \V ramach kOlupłeksowego
tematu "Serbowie
IN socjalizmie"
(Die Sorben
'im Sozial'ismus).
Obserwacją
należałoby według niego objąć dolwnujące siG przeobrażenia w .sposobie życia ludności serbołużyckiej.
Główną uwagę winno ~ię ,~kupić na formach współży'Cia brygad pracowniczych
w przemyśle i rolnictwie pudczas pracy i poza nią, a dopiero w dalszej kołejności przeanalizować
';;ycie rodzinne
tychże grup pr.acowniczych. W obserwacji
winno ,~ię uwzględnić elementy kulturowcwłaściwe
dla .społecznej działałności
produkcyjnej
w fabrykach i sp{)łc1zielniach produkcyjnyd1,
w tym organizowane
uroczyswści
i święta przedsiębiorstw
oraz udział kh w obchodach Swięta Kobiet, 1 Maja, Dnia Republiki, Dnia Górnika
czy Dnia Chemika. Przebadać
winno się również rolę przedsiębiorst.w
w dobztalcaniu pracowników,
w organizowaniu
im wypoczynku, .sportu oraz w zapewnieniu
robotnikom świadczeń .socjałnych. Uwzględnić należy również oddziaływanie
zakładów pracy na ży'Cie moralne, kulturalne
swoich pracowników
oral: wychowanie
społeczno-ideowe
oraz podejmowanie
przez nich czynów .społecznych. W badaniu
';;ycia rodzinnego
należałoby obejmować
strukturę
społeczn;1 rodl:in, zwyczaje rodzinne, w tym upowszechnianie
socjali.stycznego
przyjmowania
młodzieży do spułeczności (przeciwstawność
dla konfirmacji
- soz'iaHst'ische Jugendwe'ihe)
zwyczaju nie znanego w naszej kulturze narodowej.
W swojej propozycji
badawczej
nie uwzględnia Musiat laickich zwyczajów ślubn.vch i pogrzebowych, przyjmujących
,~ię u nas. Obsenvacj~ obejmuje natomiast święta rodzinne i udział w nich krewny<'11 i znajomych;
prace kobiety -- zawodowe, domowe i wychowawcze;
zmiany
w życiu rodzinnym
spowodowane
przechodzeniem
od pracy na roli do przemysłu
oraz "przyzwyczajenia"
w pożywieniu i ubiorze. Pominięto w tym układzie również zagadnienia
związane z przeobrażeniami
zachodzącymi
w wyposażeniu mieszkali, w higienie, w zajęciach u1>o('znych itp. PrOp{lllOWane problem.I' mają znaczny
w.vdźwięk spoleczno-polityczny.
Artykuł Gerharda Kettmanna.
Zlll'
Bedeutung
historischer
QtLelLen unc! i1rchir.fol'schungen
liil' die Volkslwnde
im siichsischen
Hallin
wykazuje, iż wyjaśnienie
niektórych pocls.tawow,Ych elementów kulturow.vch jest możli\\'(' tylko pl'Z.\' p()moc~'
źródeł archiwaln.l'ch, o czym nic zaw·szc chc<l pamiętać e1nograro\\'it'. Na potwierdzenie swojej tezy Hulm' przylacza banlw inleresuj'lce
prl:yJd;l<1y z z;1kresu łui.yc-
Reccn:je,
przcgl·ą<ly wydawnictw
301
i czasopism
kich zwyczajów Z:łpustnych (Fastnachtzeit)
z XV-XVIII
w. Polski czytelnik znajdzie w nich .'>poro nawiązilll do naszych warunków
i praktykowanych
u !las zwyczajów.
Praca Manrreda Schobera, Arbeitsund Lebens!'erhiiltnisse
der Waldarbeiter
i III EL!J,wmtl.steinge/)irge
dolyczy kultury
grupy zawodowej
robotników
leśn~;ch.
W I:\m roczniku opublikowano
pierw.szą jej część, historyczno-gospodarczą,
pod
lylułem A1'!Jeitsu'eise des WaldU1·beitel'.~ und seine soziale Lage. Dl'uga, dolycząca
wyłącznie kultury. znajdzie się w na~.lępnym zeszycie. W tej części swojej pracy
Schober przeclstawia
tradycyjnym
sposobem, w rozwoju historycznym,
wykorzystuj,!c żl'(ldła archiwallll'
i wywiady terenowe: sposoby wyuczenia zawodu, kategorie pracownik,')\\, oraz warunki pracy i plac,", ubiór roboczy, narzędzia, deputat
\V drzewie.
drogę (]{l pracy, ubiezpieczenia,
zapomogi itp. zagadnienia, W nil-których
opisach autor omówił dan~' problem także od strony etnograficznej.
Praca zaopaIt'zona jl-sl w bardzo interesujący
matel'ial ilustracyjny,
w tym kilkanaście
fotografii .sprzC'd piE'rwszl.'j wojny światowej,
przedstawiający
wszystkie
fazy pracy
\\' lesie.
Muzykologa zainterl.'.suk z pewności'1 systematyka
serbskich
pieśni ludowych
(Detlev Ko\)e!a, Formale Spezifika
des sorbischen
Volksliedes),
natomiast hi;;toryka
szluki artykuł
przedstawiający
opisy wraz z fotognlfiami., odkrytych
w J!)54 r.
rresk,',w wiejskiego kościólka (Peter Findeisen, Die I3riesne1' Wandmale1'e'i von 1486).
W ~umie intereslIjqca lektura, wzboga·cającn w znacznym stopniu dotychczasowy dorobek z zakresu etnograli i slowiallskiej, Na podkreślenie
znsługują problemy
związane z \Vsp(>łczl'sn~'mi prze{)brażeni[lmi kuHul'owymi.
Walerian
Naro!lna
1cnji::el'llost.
Sobisiak
Pl'iredio Vlnrlnn Nectić. Beograd 196f;, ss. 528.
Drugi t.om ser ii Srpska knjizevnost
1L
knjizevnoj
kritici
(Literatura
ser1:J.ska
\\' kryt.yce literackiej)
-- praca zbiorowa pod redakcją prof. Vładana Nedicia pt.
Nal'odna
knjizel'/lOst
(Literatura
ludowa) -- jest rodzajem antologii. Zawiera wyb(lr najważniejsz"ch
prac folktorystycznych
dotyczących twórczości ludowej narodów jugosłowi,lIiskich, zwłaszcza Serbów. Nedić pominąl prace ni.eaktuałne i mniej
wartościowe, podaj:lc jedne w całości, inne zaś w ury\\rkach.
Publikacje tego rodzaju ciesz'l się w Jugosławii dużym powodzeniem,
Naroclna knji{;emtDst
tralnie prezentuje
130-letni dorobek badaczy folkloru serbskiego, a lakże w pewnym stopniu i pozostałych ludów jugoslowiańskich.
Dotąd
nie ma jt'szcze oprac{)\vany-ch dziejów fotklorystyki
jugosłowiańskiej
i dlatego zredagowana przez Nec\icia pozycja jest cennym informatorem
o bogatych tradycjach
kultury duchowej Jugoslowian,
Wielonarodowa
Jugosławia
z mozaiką kultur ludowych była i jest ciekawym
terenem badań folklorystycznych,
l'oczclwszy od pierwszy-ch lat XIX wieku, kiedy
niestrudzony entuzjasla
lolkloru serbs,[dego - Vuk Stefanović Kal'adzić - odkrył
piękno i bogactwo serbskiej
pieśni ludowej, po dziś dzień zdobywa ona coraz
nowych miłośnik6w. Serbskimi pieśniami
ludowymi
zachwycali
się jak wiadomo - Goethe', Puszkin, Mickiewicz. Nie slabnie i dziś sława pieśni ludowych
302
Recenzje. pl'zeglqdy
wydawnictw
i czasopism
Serbów oraz pozosl:alych narodów Jugosławii, nie tylko w ich ojczyźnie, lecz także
poza jej granicami. Przyklad<:"m tego może być omawiana
książka, w której zamieszczone zostały prace naukowe folklorystów rodzimych, jak też zagranicznych.
Znajdujemy
t.u wypowiedzi Karadzicia, Goethego, J. Grimma, Mickiewicza. a takżc
prace PavIa Popovi.cia, Gerharda
Gesemanna, Aloizego Szmausa, Vidy Latkovicia
oraz współczesnych - Maximiliana Brauna, Alberta Lorda, Vladana Ncdicia, Vojislava Gjuricia,
Nikolaja Banasevicia,
folklorysty
rosyjskiego
Nilm1aja Kravcova
i wielu innych badaczy jugosłowiańskich.
Książka składa .się z trzech części. W pierwszej (s. 11·-45:l) znajdują się prace
poświęcone zagadnieniom związanym z epiką i liryką 1udow,! (4~ autor(,w), w drugiej (s. 457-502)
omawiane są bajki (6 autorów), w trzedej zaś zamieszczono rozprawę pióra Lazy Kosti'Cia () dramacie ludowym (s. 505·-517). W zakończeniu podane są metryczki zamieszczonych
tu materiałów
zawierające
nazwiska autorów,
tytuly prac oraz miejsce i rok ich wydania.
Tego typu antologie spełniają pozytywną rolę. Umożliwiają
folklorystom zajmującym się twórczością ludową Jugosławii
korzystanie
z najważniejszych
prac,
jakie ukazały się na przestrzeni ostatnich 150 lat.
Jakkolwiek
materiały
poświęcone są twórczości ludowej wszystkich narodów
jugosłowiańskich,
jednak - jak wspomniano - z wyjątkiem :l lub 4 prac, gdzie
omawiana
jest twórczość innych narodów jugosłowiańskich,
wszystkie pozostałp
poświęcono folIdorowi serbskiemu. Na podkreślenie zasługuj,! prace o lir~'ce ludowej V1adana Nedicia, o epice Svetozara Maticia, Bogdana Popovicia, Henryka Baricia i Radovana Medenicy, o pieśniach hajduckich SaUci Nazicia, o utworach partyzanckich Izidol'Y Sekulicia oraz o śpiewakach ludowych Vidy Latkovicia, Miłorada Panicia-Supera,
Vladana Nedicia. Stanislava
Vinavera oraz Alberta Lorda.
Ciekawe są artykuły Nikolaja Banasevicia i Miros1ava Pantici,l c1oty'czące historii folklorystyki jugosłowiańskiej.
Tematyka prac jest różnorodna. Mimo to
taki zestaw ułatwia rozwiązanie
wielu zagadnień
nurtujących
wspólczesnych
badaczy folkloru narocl<"l\v jugosłowiańs.kich.
Kole Simkzijew
T·raditiones. Acta Instituti Etnographiae
Sloveniorum.
Vol. l, Ljubljana
Slovenska Akademija Znano.sti i Urnetnosti. Razred za F'iloloska in Literarne
ss. 2·26.
1972.
\,pde,
W ostatnim okresie słowiańskiej
etnografii można zaobserwować
rozwoJ prezentacji dorobku poszczególnych placówek etnograficznych
na łamach coraz liczniej ukazujących się nowych periodylców. Trend ten uwidacznia się silnie i w Jugosławii, gdzie &pecjalistyczne periodyki ukazują się niemal we wszystki'ch republikach, na terenie których działają organizacje etnograficzne.
Począwszy od 1972 r.
poprzez Traditiones reprezentowana
jest etnografia słoweńska.
Droga do własnego pisma nie była łatwa. Warto pokrótce przypomnieć historię
etnograficzno-organizacyj,nej
działalności w tej republice, bowiem prezentowana publikacja - jako zeszyt pierwszy nowej serii - ma charakter rocznicowy. Wydaw-
R('('('n,je,
1"'Wl]llJ</y wy</awnictw
303
i czasopism
ca - Instytut Etnologii Słowel1skiej, lXlprzez stworzenie tego periodyl<u, rezygnując
z wydania publikacji
jubileuszowej,
pragnął uczcić 25-lec:ie powojennych
badań
etnograficznych podjętych przez powolaną w 1947 r. Komisję Etnologii Słoweńskiej,
Z Komisji tej w 1951 r. wyłonił się Instytut Etn{)logiczny, który wskutek trudności
kadrowych i urganizacy jnych nie mógł w pełni realizować bogatego programu działalności, obejmującego
wszystkie działy' kultury ludowej, Wysunięty około 1954 r.
projekt wzmocnienia Instytutu przez połączenie z mającym już dużą tradycję i zasłużonym Instytutem Etnomuzykologii
(utworzonym w 1934 r,), zrealir.owany został
formalnie dopiero w 1971 1',
Problematyl\Cl zawarta w omawianym zeszycie, będąca odzwierciedleniem
główneg{) kierunku pr<lC badawczych prowadzonych w Słowenii, doty'czy wyłącznie kultur\' spdecznej
i duchowej, a niektóre rozprawy poświęcone zostaly folklorowi muzycznemu tego regionu. W dziale artykułów można znaleźć m,in. ciekawe pozycje
oparte nu szerokim materiale porównawczym,
dotyczącym pochodów przebieraI1ców
w okre.;ie Nowego Roku (Helena Lozar-Podlogar),
zwyczajów obrzędowych w Słowenii (Niko Kuret). Z dziedziny folklorystyki wymienić tutaj należy opracowania
Zmagi Kumem dotyczące porównania słoweńskich wyliczanek z austriackimi
i południowo-niemieckimi
oraz Mirko Ramovsa G "Idowym tailcu słoweńskim potrkan,
jego typach i zasięgu występowania.
Na ,o;zczególn'l uwagę zasługuje artykuł
Vilko Novaka, który omawia działalność w Słowenii naszego rodaka, Emila Korytki. Jak wiadomo, Emil Korytko,
zesłany do Ljubljany za działalność rewolucyjną w 13:37 r., rozpoczął tu pod wpływem poety Fr. Preśera pracę nad encyklopedią
(pisaną w języku polskim) o kulturze ;;łoweńskiej. Tom pierw'5zy encyklopedii miał zawierać opis 'kultury materialnej i duchowej oraz literatury
łudowej Słowenii. W 1838 1'. Korytko opublikował
odezwę do przy jaciól, w której zaapelował o zebranie i dostarczenie mu materiałów
o zwyczajach i wierzeniach ludowych, o literaturze itd. Było to pierwsze wezwanie
do zbieranin materiałów dotyczących .słoweńskiej kultury ludowej. Autor artykułu
publikuje nieznaną dotychczas, odnalezioną w spuściźnie Korytki konce,pcję odezwy,
porównując ją z oryginałem. Na podfitawie listu Korytki do Bartkowskiego, V. Novak rekonstruuje
program działalności
Korytki. Zamieszcza także niedrul;:owaną
część jego artykułu, w którym znajduje się wyjaśnienie szeregu nieznanych dotychczas fragmentów
działalności E. Korytki. Opracowanie
V. Novaka powinno być
szerzej udostępnione czytelnikowi polskiemu.
W dziale materiałów
znaleźć można liczne przyczynki z zakresu kultury duchowej i folklorystyki. Nadto w zeszycie zawarto kronikę, bibliografię prac w językach obcych etnogral'ów sloweńsbch oraz miscellanea.
O przyszłym profilu pisma dowiadujemy się z wstępu. W artykule programowym stwierdzono, że dalsza koncepcja wydawnicza poszczególnych numerów wyłoni ,się w trakcie pracy. Jej podstawą jest założenie, że pismo w,inno dać czytelnikowi pogląd na całokształt prac badawczych prowadzonych
w republice, z tego
też powodu dążyć się będzie do rozszerzenia kręgu zainteresowań
w kierunku kultury materialnej.
Jednocześnie zajdada się, że dobór dalszych tematów nie będzie
ograniczany, gdyż jedynie szeroka wymiana myśli i poglądów da oczekiwany efekt.
W zakończeniu należy podkreślić trafny, bo adekwatny w stosunku do zawartości
tytuł pisma, Nazwa Traditiones, jak stwierdza redakcja, wywodzi się z przekonania,
że tradycja jest prawdziwym przeclJmi{)tem badań etnologa.
Andrzej
Brencz
:Wl
Rccen.':jc,
)H·ZC'Olqr1.lIw!/dawnicfw
i czasopism
Zbornik
Slovenskeho
Nlt1'odneho
M {fzea. Etno~rnfia.
Slovenskc Naroclne Ml\zeum w Martinie, ss. 2-l7.
l. I::' flocznik
LXVI. Inn.
Kolejny rocznik "Zbornil.;:a", stanowiący zarazem tom trzynasty serii elnogr;J,ficznej, poświęcony został pamil;ci prekursor!)w
słowackiej
etnografii:
KriStofovi
Chorw{\tovi i Pawolovi Solhanovi oraz dedykowany _. z racji 70-tej rocznicy urodzin - słowackim etnografom i muzealnikom: dr Janovi Mjartanovi oraz Michalosovi Markusovi. Życiory.sy ich, ze ;szczególnym uwzględnieniem
całokształtu dorobhl
naukowego, otwierają omawiany tom.
Problematyka
zcnvarta w publikowanych
artykuIach
..- ma.ią('ych charakter
opisowy i przyczynkarski
- jest zróżnicowana. Większość rozpraw poświęcono w~'branym
zagadnieniom
z zakresu
kultury
materialnej,
s.-:czególnie buclownicl wa.
a także z zakresu sztuki ludowej. Oprócz prac autorów słowackich, praeownik{)\\'
Muzeów w Martinie, Bratysławie, K{lszycach i Trnawie, zamieszczono praCl' elnografów bułgarskich.
Do ciekawszych prac zaliczyć należy rozprawę Igora Kriśtka, [)oświl;COllą zagadnieniom
zróżnicowania
i organizacji
rzemiosła kowalskiego. Autol' w oparciu
o materiały poch{)dzące z terenów północno-zachodniej
Słowa{;ji, na podstawie kryteriów ekonomi{;zno-.społecznych
wyróżnił i określił posz·czegól'ne kategorie zawodowe w rzemiośle kowalskim, wykazując jednocześnie głębokie powiązanie nowych
kategor.ii kowali (powstałych wskutek przemian społeczno-gospodarczych)
z traclycyjną kulturą ludową. W dalszej części śledzi autol' wpływ Irad.veji na procp,; zdobywania kwalifikacji w rzemiośle kowalskim.
We wnikliwym, opartym na bogatych materiała{;h artykule dotyczącym typologii cech budownictwa
ludowego w rejonie dawnego Tekova, Andrej Polonec
omawia i analizuje
poszczególne zachowane
tradycyjne
formy budownictwa
pomieszczeń mieszkalnych
i gospodarczych, wykazując ich powiązania z warunkami
geofizycznymi oraz historyczną i gospodarczą przeszłością tego ciekawego regionu.
Artykuł Viery Kiejlowej,
poświęcony pełnemu opisowi drewnianej
cerkiewki
w Maty,sowej, jest między innymi efektem prac badawczych prowadzonych
przez
Muzeum w Koszycach na terenie wschodniej Słowacji. Obiekt, opisany przez autorkę
niezwykle starannie,
jes't charakterystycznym
przykładem
budownictv •.a łemkowskiego występującego na tym terenie.
Ciekawy opis małych młynów wodnych, zwanych haradzejkami,
pochodzących z początku XVIII w. i zachowanych
w okolicach Plovdiv, pióra Eleny
Kolevovej z Muzeum Etnograficznego
wPlovdiv,
jest interesuj,jcY!T\ pn:ycz~'nkiem
zarówno dotyczącym budownictwa ludowego, jak i technilci mlynarstwa wiejskiego.
W kolejnych dwóch artykułach
omówiono na podstawie zbiorów Zachodniosłowackiego Muzeum w Trnavie wybrane zagadnienia sztuki ludowej, a więc malal'stwa ludowego na szkle (Irena Pisutova i Drahomira Pillova), oraz charakter~'stykQ
zdobnictwa wyrobów garncarskich
(Drahomira PiJlova). Milowan Chlebana w swym
£lIiykule porusza niektóre zagadnienia z zakresu pasterstwa,
skupiając s\\"l llwagQ
na wypasie bydła rogatego w Rejonie Pogórza Spiskiego.
W dziale materiałów i archiwaliów opublilwwan{) wypisy <Irchiwalne dotyczyce
dziejów włókiennictwa
na Orawie (E. Kovalikova) oraz lustracji gospodarstw chł{)pskich dwóch kategorii poddanych: ieHam, tj. małorolnego chłopa z końca XVIII
wieku i mieszczanina z początku wieku XIX (Slavo Chury). Kolejny dział poświęcony jest muzealnictwu
etnograficznemu,
w którym zarejestrowano
wszelką działalność na tym odcinku. Znaleźć tu można Ul"tykul dotyczący całokształtu dot~'chczasowej działalności Muzeum w Trencine, działalność Cislerreichischer
Frcilicht-
Reccłn<:)e,
museum
przeglądy
wyd!LtVnictw
i czasopislYl
kolu Gra.:w (.rosef Vai'eka) oraz Parku Elnograficznego
Elai'
w Bułgarii (L, L Donkov), Ciekawy i bogato ilustrowany rocznik zamyka dział recenzji.
Zróżnicowana problematyka
poruszana na łamach omawianego tomu stanowi,
jak się wydaje, odzwierciedlenie
aktualnych
zainteresowań
indywidualnych
etnografów słowackich i kierunków prac badawczych prowadzonych
przez muzea działające na tym terenie,
w
SlUbing
w rejonie Gabrovska
Andrzej
20 -
Lud,
tom
LVIII
Brencz
