f845abb6ad5e1ed1d25dfab09e69447b.pdf
Media
Part of Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie / LUD 2003 t.87
- extracted text
-
Lud, t. 87,2003
JERZY CZAJKOWSKI
Sanok
DACH Z "KOSZYCZKIEM"
W DAWNYM POLSKIM BUDOWNICTWIE
Tytułem wstępu
W zbiorze referatów, wygłoszonych na naukowej konferencji w Svidniku
w dniach 9-10 września 1999 roku: Tradźcie stavitel'stva a byvania na 810vensku, wydanym w 1999 roku, znalazł się m.in. referat Henryka Olszańskiego Budownictwo chłopskie na pograniczu polsko-ruskim na Podkarpaciu.
Wzajemne powiązania i różnice'. Nie chodzi o sam referat, który jest dość
ogólnikowy, ale o jedną z publikowanych fotografii (ibidem, s. 48) z następującym podpisem: "Koszyczek" na dachu łemkowskiej chałupy. Grab k. No-
wego Żmigrodu. "Kośicek" na streche lemkovskeho domu. Grab pri Novom
Zmigrode. Foto R. Reinfuss. Jest to oczywiście zdjęcie wykonane przez Romana Reinfussa, które przez niego samego było kilkakrotnie publikowane
(1934, s. 98, ryc. 8; 1947, s. 194, tab!. 11/5 oraz s. 198; 1998, fot. 19). Wszędzie w podpisach wymieniona jest wieś Biała Woda, która znajduje się na
tzw. Rusi Szlachtowskiej w pobliżu Szczawnicy. Być może, wskutek mimowolnej pomyłki autora referatu, w podpisie pod zdjęciem (tu: ryc. 1) znalazła
się miejscowość Grab koło Nowego Żmigrodu. Gdyby Biała Woda i Grab
leżały w pobliżu siebie, pomyłka nie miałaby większego znaczenia, ale wsie
te oddalone są od siebie przeszło 60 km w prostej linii.
Według Reinfussa, który prowadził swoje badania na początku lat 30., dachy z koszyczkami widywało się w sąsiednich wsiach: Szlachtowa, Biała
Woda, Jaworki, także w Beskidzie Sądeckim w Wierchomli Wielkiej i w Uhryniu (1947, s. 198, oraz 1934, mapa 2). Ponadto w tamtych czasach istniała
jedna chałupa na Łęgach, przysiółku wsi Ropy, nad rzeką a tej samej nazwie,
która na obu szczytach dachu posiadała dobrze zachowane koszyczki. Praw-
l Zamieszczony
w: Tradicie stavitel stva a byvania na Slovensku, red. M. Sopoliga, Bratislava-Svidnik 1999, s. 35-49.
112
Jerzy Czajkowski
dopodobnie był to wypadek szczególny, bowiem w innych chałupach w Ropie tej ozdoby dachu nie było. Ropę od Grabu dzieli ok.
35 km w prostej linii, z dziesiątkami wsi,
w których nigdy nie konstruowano koszyczków przy dachach. Dotyczy to również obszaru północnej Słowacji, od Spisza po wschodnią granicę. W tym rejonie koszyczków nie
było. Stąd też przypadkowe oznaczenie Grabu jako wsi, w której był dach z koszyczkiem,
musi wprowadzić w błąd, szczególnie przyszłe pokolenia badaczy, może też sugerować,
że na obszarach pomiędzy Białą Wodą i Ropą
a Grabem były inne wsie, w których stosowano koszyczki w szczytach dachów. Do tego zagadnienia wrócimy niżej.
Ryc. \. Biała Woda k. Szczawnicy.
Fot. R. Reinfuss.
Chałupa z Wierchomli
W związku ze zniszczeniem dużej liczby budynków w czasie i po Akcji
"Wisła" w 1947 roku mogły zniknąć takie, które miały dachy z koszyczkami,
chociaż R. Reinfuss w żadnym miejscu nie stwierdza, że koszyczki we wsiach
po stronie polskiej były zjawiskiem pospolitym. Być może, iż jako jedyna
zachowała się chałupa Jana Durlaka w Wierchomli Wielkiej, którą fotografowałem w 1962 roku (Czajkowski, 1969, ilustr. 59). W 1966 roku została ona
na zlecenie Muzeum Budownictwa Ludowego zinwentaryzowana z myślą o ewentualnym przeniesieniu do Parku Etnograficznego w Sanoku. Ostatecznie budynek dostał się do skansenu w Nowym Sączu (Kroh, 1995, s. 23).
Ze względu na to, że obiektu tego do-tychczas szerzej nie omawiano, a był
typowy w budownictwie wsi w Beskidzie Sądeckim (Czajkowski, 1966, mapa
na s. 171), warto go pokrótce omówić na podstawie terenowej inwentaryzacji
W. Niezgody z 1966 roku. Wykonany został rzut chałupy, przekrój podłużny
i fragment przekroju szczytu dachu (ryc. 2 a, b, c). Dom zbudowano w 1899
roku2 na planie prostokąta. Składa się on z dwóch izb rozdzielonych sienią, która
została wbudowana na słupy pomiędzy węgłowanymi zrębami wspomnianych
izb. Do sieni prowadzi jedno wejście w ścianie frontowej. W sieni, naprzeciwko siebie, są wejścia do izb. Izba z prawej strony, od wschodu, była po2 Taką datę ustaliłem, gdy obiekt fotografowałem
i takie datowanie przyjęło Muzeum w Nowym Sączu (Kroh, 1995, s. 23), natomiast Niezgoda odczytał rok jako 1822.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
113
czątkowo tzw. zimną izbą pozbawioną urządzeń ogniowych, z przeciwnej strony była pierwotnie kuma piekarnia, o czym świadczą dwa polenie przy ścianie
działowej z sienią oraz otwór w powale (zaznaczony na rysunku), którym uchodził dym na strych. W piekarni są dwa okna, jedno w ścianie przy piecu, drugie
w ścianie frontowej. To okno jest odsunięte nieco na bok, co dowodzi, że przy
tej ścianie stało niegdyś bydło. Okno przy piecu jest mniejsze (55 x 65 cm) od
pozostałych i ma futryny słupowe. Inne okna posiadają opaski nabite wprost na
belki zrębu. W 1911 roku lokalizacj a domu w zagrodzie została zmieniona. Przy
tej okazji dokonano pewnych zmian, prawdopodobnie wówczas przed wejściem
do sieni ustawiono ganek, zimną izbę zaopatrzono w piec, a w piekarni wycięto otwór wejściowy w ścianie szczytowej do przystawionej komory. Natomiast na pewno zachowano tradycyjne powały, w piekarni z półokrąglaków
podpartych jednym tragarzem na środku, zaś w izbie z desek układanych na
zakładkę na trzech tragarzach. Różnice te były zgodne z lokalnymi zwyczajami budowlanymi.
Chałupę nakrywał trój spadowy dach, pierwotnie kryty gontem. Szczyt nad
izbą był dawniej obity gontem, u dołu opatrzony daszkiem okapowym, u góry
koszyczkiem z gontów (ryc. 3). Celem koszyczka była ochrona dymnika przed
deszczem. Ten właśnie drobny detal architektoniczny zachował się na omawianej chałupie. Nie wiemy, czy było w Wierchomli więcej takich budynków, bowiem drugi podobny koszyczek z tej wsi opublikował R. Reinfuss
dopiero w 1998 roku (s. 10). Według niego domy z koszyczkami znajdowały
się w kilku wsiach w Beskidzie Sądeckim. Sugerował on wprawdzie, że nie-
A
I
~
I
Ryc. 2. Wierchomla Wielka k. Krynicy. Rys. W. Niezgoda.
114
Jerzy Czajkowski
gdyś koszyczki mogły sięgać na wschód do rzeki Ropy, czego dowodem byłaby chałupa "na Łęgach" we wsi Ropa (Reinfuss, 1934, s. 98 i 111). Faktycznych dowodów jednak brak.
"Koszyczki" w Polsce
Spróbujmy teraz zestawić wszystkie materiały informujące o budynkach
w Polsce, w których sąjeszcze lub były onegdaj koszyczki. Nie ma u nas ani
jednego opracowania, w którym by omawiano to zagadnienie w sposób ogólny
w jakimkolwiek z regionów. Wiadomości są rozproszone i uwzględniają pojedyncze przykłady, zwykle z obszaru południowej Polski (mapa 1). W porównaniu z naszymi sąsiadami południowymi, a także z Niemcami, było to u nas
zjawisko marginalne. W tym szkicu nie będziemy robić głębszych porównań
z sąsiadami, ale nie zrezygnujemy ze stosownych odniesień. Na wstępie musimy napomknąć o początkach zainteresowań omawianym szczegółem architektonicznym, co zresztą wiąże się z ogólnym rozwojem badań nad budownictwem ludowym. Z opracowania L. Puszeta (1903, s. 81) dowiadujemy się,
że wiadomość o dachach z koszyczkami w węgierskim regionie Szatmar została opublikowana w Wiedniu w 1866 roku, co wykorzystał natychmiast
R. Hennig3, który stwierdził, że koszyczki takie znane są z terenu Śląska.
Z którego, tego nie wiemy, ale możemy sądzić, że z ówczesnego niemieckiego Śląska. Może chodziło o kościół, który Hennig zamieścił w swym opracowaniu (1882) z podpisem, że obiekt pochodzi ze wsi Luboml (Lubomia koło
Wodzisławia na Górnym Śląsku [ryc. 4]). Z tej samej pracy zaczerpnął Mokłowski rysunek kościoła, w którym znajdujemy aż dwa koszyczki. Większy,
zbudowany z sześciu rzędów gontów, jest nad przednim szczytem nawy, drugi zaś na szczycie przedsionka (Mokłowski, 1903, s. 373). W pierwszym koszyczku, zanim zbudowano w XVII wieku osobną dzwonnicę, wisiał dzwon
(Matuszczak, 1989, s. 25-26). Kryje się w tym sugestia, że już w XVII stuleciu kościół posiadał koszyczek, czego nie możemy być zupełnie pewni, kościół ten bowiem rozebrano przeszło sto lat temu. Brak obiektu zmniejsza
wiarygodność informacji. Wyjaśnienia szukamy zatem w samej Lubomii.
Istnieje tam obecnie neogotycki, ceglany kościół. Zbudowano go w 1887
roku, taką też datę nosi duży krzyż z neogotyckimi ozdobami, ustawiony przed
frontem, na osi obiektu. Rok wcześniej rozebrano starą drewnianą świątynię
z 1516 roku (Siemko, 2001, s. 88)4, która była nakryta dachem gontowym
R. Hennig, Das deutsche Haus, Strassburg 1882.
Data ta podana jest przez dwóch autorów: H. Lutsch, Verzeichnis der Kunstdenkmiiler der
Provinz Schlesien, Bd. 1-5, Breslau 1886-1903; H. Neuling, Schlesiens Kirchorte und ihre Kirchlichen Stiftungen bis zum Ausgange des Mittelalters, Breslau 1902.
3
4
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
Ryc. 3. Wierchom la Wlk. Łemkowski dom z 1899 r.
Fot. J. Czajkowski.
Mapa 1. Występowanie koszyczków-kozubków w południowej Polsce w XIX-XX w.
Oprac. J. Czajkowski.
115
116
Jerzy Czajkowski
z widocznym jednym koszyczkiem nad tylnym szczytem nawy (zob. ryc. 40).
A zatem ilustracja publikowana przez Henniga, Puszeta i Mokłowskiego nie
dotyczy kościoła z Lubomii tylko obiektu z sąsiedniej wsi Syryni, w której
stał drewniany kościół pod wezwaniem św. Michała. W 1938 roku przeniesiono go do Parku Kościuszki w Katowicach. Obiekt ten posiada dwa koszyczki podobne do tych na obiekcie z Lubomii. Uwzględniając prostotę rysunku w publikacji Mokłowskiego, można i należy przyjąć, że jest to ten sam
kościół (por. ilustr. 4, 36 i 40). Jest bardzo prawdopodobne, że Hennig pomylił wsie, zwłaszcza że w pobliskich Markowicach i Pstrążnem były również
kościoły z koszyczkami. Do tego jeszcze wrócimy.
Rok wcześniej przed publikacją Henniga, ukazał się w "Tygodniku Illustrowanym", t. XII (1881), rysunek Głębockiego, przedstawiający wąskofrontowy dom z Częstochowy z podcieniem na trzech słupach i koszyczkiem
w szczycie dachu (ryc. 5; por. z ryc. 10). Wiadomość tę podali, za "Tygodnikiem", zarówno Puszet (1903, s. 81),jak i A. Bachmann (1929, s. 52). Mniej
więcej w tym samym czasie Jan Matejko rysował z natury zabudowę Muszyny nad Popradem. Na niektórych obiektach (ryc. 6) widać dekoracyjne koszyczki ze sterczynami (Budownictwo, 1905). Natomiast Juliusz Kossak na
rysunku pod nazwą "Wylew Wisły pod Warszawą" (ryc. 7) uwypuklił dach
karczmy z gontowym koszyczkiem (Skowronek, 1989). Przykładem karczmy
na Podkarpaciu, w której do niedawna zachował się koszyczek, był obiekt
w Andrychowie koło Wadowic. Jego zdjęcie znajdujemy w dwóch publikacjach (Krassowski, 1961 i Moskała, 1968), ale bez słowa informacji. Można
jedynie domniemywać, że budynek mógł pochodzić z XIX wieku, ewentualnie sprzed I wojny światowej. Z. Gloger natomiast zamieścił w swojej pracy
rysunek (z 1883 roku) drewnianego dworu w Stopnicy (ryc. 8), w Kieleckiem
(t. l, 1907, s. 370). Na ściętych, górnych częściach dachu, sprawiających wrażenie naczółków, znajdują się ozdoby w formie koszyczków (na rysunku widać
tylko jeden bok dachu)5. W swoim dziele Gloger podaje jeszcze drugi przykład "domu mieszczańskiego z podgórza karpackiego" z koszyczkiem6 (ibidem, s. 227). W tym przypadku jest on umieszczony na szczycie dachu izdebki
znajdującej się na strychu (ryc. 9). Szczegóły konstrukcyjne i dekoracyjne wskazują, że dom ten stawiali cieśle znający styl "zakopiański", co dowodzi, że budynek powstał na początku XX wieku. Do Podgórza karpackiego zaliczymy
też miasteczko Ciężkowice nad Białą, gdzie w 1930 roku był dom wąskofrontowy, podcieniowy, z dużym koszyczkiem od rynku lub ulicy (Sas Zubrzycki,
ryc. 49). Ten budynek nie miał zapewne nic wspólnego z budownictwem zakopiańskim (ryc. 10).
s Ze słów Glogera (1907, t. 2, s. 124) można by się domyślać, że koszyczki były pospolite, ale
faktycznie odwołuje się on do Puszeta.
6 Z braku dokładniejszego
określenia miejsca zaznaczyłem symbolicznie na mapie punkt
w Myślenicach, ponieważ obiekt na rysunku ma cechy domu podhalańskiego.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
Ryc. 4. Kościół w Lubomii.
Wg rys. R. Henniga i K. Mokłowskiego.
Ryc. 5. Częstochowa.
Rys. wg K. Mokłowskiego.
Ryc. 6. Muszyna. Rys. 1. Matejko.
117
118
Jerzy Czajkowski
Ryc. 7. Warszawa. Fragment obrazu 1. Kossaka
"Wylew pod Warszawą".
Ryc. 8. Stopnica, dworek. Rys. wg Z. Glogera z 1883 r.
Ryc. 9. Podgórze Karpackie.
Rys. wg Z. Glogera.
Ryc. 10. Ciężkowice. Rys. wg O. Kolberga.
Ryc. II. Wola Rasztowska.
Rys. wg O. Kolberga.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
119
Na uwagę zasługuje również rysunek w dziele Oskara Kolberga. Przedstawia on zagrodę ze zrębowym domem krytym słomą ze wsi Wola Rasztowska
pod Radzyminem, ok. 30 km na północ od Warszawy. Z widocznej strony
dach słomiany posiada pionowy, odeskowany szczyt wykończony dużym koszyczkiem z dwóch szarów (rzędów) słomy (Kolberg, 1887, po s. 40). Jego
konstrukcja nie jest widoczna, ale można się domyślać, że snopki słomy przymocowane do łukowato wygiętych łat osłaniają nie odeskowany fragment narożnika szczytu (ryc. 11). W literaturze etnograficznej znajdujemy jeszcze drugi
przykład słomianego koszyczka, tym razem z okolic Potylicza koło Rawy
Ruskiej. Ten koszyczek jest przedłużeniem kalenicy osłaniającej końcówki
krokwi szczytowych. Między nimi jest zwykle niewielki, nie zamknięty trójkąt, stanowiący naturalny dymnik. Nie wiadomo, czy było to w podanej wsi
pojedyncze rozwiązanie, czy też było takich chałup więcej (Gajkowa, 1947,
ryc. 21). Na marginesie dodajmy, że we wsiach Miletin (Frolec, 1968) i Trebsin w północnych Czechach (i nie tylko) zarejestrowano drewniane budynki,
których dachy pokryto słomą, a nad mieszkalnym szczytem dominował słomiany koszyczek z drewnianą, półokrągłą podbitką. Tego rodzaju dno czy
podbitka była w Czechach często spotykana. Służyła do wypisania na niej
daty budowy obiektu, jego fundatorów i ewentualnie pobożnej inwokacji.
"Koszyczki"
w poludniowej Polsce
Zebrane dotychczas materiały dotyczące domów z koszyczkami w Polsce
pozwalają wyróżnić cztery obszary ich występowania, a mianowicie:
l. Obszar górski od Beskidu Sądeckiego po Beskid Śląski,
2. Obszar Śląska Górnego i Opolskiego,
3. Obszar Opolszczyzny północnej,
4. Sudety.
Obszar 1. Do obszaru tego należą również wsie łemkowskie z Sądecczyzny, które omówiono na wstępie. Dodajmy do tego kapliczkę w Białej Wodzie z gontowym dachem, z dużym trój rzędowym koszyczkiem nad czołem
obiektu, nieporęcznie wykończonym sterczyną w postaci bani (Wiktor, 1956,
ilustr. nie num.). Kapliczka ta nawiązuje do bramy cmentarnej w Witanowej
na Orawie słowackiej, zbudowanej jak kapliczka, z dachem gontowym z wypukłym koszyczkiem, ale bez sterczyny (Matlakowski, 1892, tabI. II 28). Inne
rysunki Matlakowskiego ze Spisza (wsie Łapsze Niżne i Wyżne) albo budynków przy drodze między Dzianiszem a Chochołowem (Matlakowski, 1892,
tabI. 11/21, 27; tabI. XXl4) są przykładami pięknych rozwiązań dekoracyjnych o wyraźnie podhalańskim charakterze (ryc. 12). Dodajmy do tego przykłady innej w stylu, niż na Podhalu, architektury w Krempachach. Było tu
przed pół wiekiem sporo domów drewnianych i murowanych, często z czte-
120
Jerzy Czajkowski
rema oknami od ulicy i dekoracyjnie rozwiązanymi szczytami dachów na podobieństwo architektury Spisza słowackiego. Jak dowodzą fotografie Mariana Komeckiego z 1952 roku (Komecki, 1994, s. 44, 45) miały one koszyczki
ze sterczynami (ryc. 13). Bardzo podobne dokumentował Stanisław Barabasz
w miastach spiskich na Słowacji (Barabasz, 1928, tabl. III). Na Podhalu
w końcu XIX wieku trafiały się gdzieniegdzie domy z dekoracyjnym koszyczkiem, np. w Chochołowie, w Zakopanem w domu Tadziaka, czy na niewielkim budynku młyna niejakiego Stopki. Wszystko to było przed ponad 110
laty7. Objazd po Spiszu dokonany w lutym 2002 roku pozwolił na obejrzenie
kilku starych domów i jednocześnie stwierdzenie, że koszyczki znikły z krajobrazu polskiego Spisza, tak jak to się stało już dawno w Nowym Targu.
Zdjęcie Bronisławy Kondratowiczowej z początku XX wieku prezentuje ulicę jak na Spiszu słowackim, z rzędem domów z półszczytowymi góralskimi
dachami wraz z koszyczkami i sterczynami (Mokłowski, 1903, s. 464),
z czego nie został nawet jeden świadek.
W architekturze projektowanej8 według stylu szwajcarskiego i jednocześnie zakopiańskiego koszyczki pojawiły się naj prawdopodobniej w 1891-1892 roku Musiały być zaplanowane dla Zakładu Wodoleczniczego "Hygea", który powstał w 1890-1892 roku przy ul. Krupówki. Jednocześnie warszawski architekt Józef Pius Dziekoński zaprojektował pierwszy budynek dla
Muzeum Tatrzańskiego z kilkoma koszyczkami. W tym samym roku Stanisław
Witkiewicz przygotował projekt dla "Koliby", której budowę wraz z koszyczkami zakończono w 1894 roku.
Dwa lata wcześniej jej plany
przedstawiono na wystawie we
Lwowie. Zwróćmy uwagę, że
"Koliba" przechodziła przez różne stadia przebudowy i rozbudowy (Pawlikowski, 1931, ryc. 11),
a mimo tego do dzisiaj zachowaa
ła ozdobne koszyczki (Jabłońska,
Moździerz, 1994). S. Witkiewicz
był też projektantem willi "Pod
Jedlami" w 1896 roku (Eliasz
Radzikowski, 190 I, s. 222-223),
Ryc. 12. Koszyczki z Podhala (a) i Spisza (b).
w której również uźył koszyczRys. wg W. Matlakowskiego.
ków. Wzory były czerpane za-
7 Jest zastanawiające,
że Z. Moździerz w artykule Budownictwo ludowe na Podtatrzu, "Teki KonseJWatorskie" IX, Kraków 1999, s. 115-137, ani słowem nie wspomina o koszyczkach dachowych.
8 Chciałbym zwrócić uwagę na inny artykuł Z. Moździerza, Styl zakopiańsla' w architekturze, w: Regionalizm-Region~Podhale,
Zakopane 1995, s. 22-51, w którym autor nie porusza tego tematu.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
równo z budownictwa ludowego
na Podhalu (ryc. 12 a, b) jak również ze Słowacji, o czym przekonują opracowania Matlakowskiego (1982) i Barabasza (1928).
Pocztówki z lat 80. XIX wieku
oraz z okresu między wielkimi
wojnami poświadczają, że również
w Tatrach słowackich projektowano w owych czasach prywatne wille z dachami opatrzonymi ozdobnymi koszyczkami (Gaspar, ilustr.
12, 80, 82, 110, 158, 239, 250).
I odwrotnie, architektura projekto-
121
Ryc. 13. Krempachy na Spiszu. Fot. M. Komecki.
wana (ryc. 14) po obu stronach
granicy musiała wpływać na budownictwo lokalne. Warto też zauważyć, że właśnie z zakopiańską socjetą był związany Władysław Ekielski, który był redaktorem opublikowanych w 1915 roku projektów domów wiejskich w miejsce uległych zniszczeniu w czasie wojny. Między innymi znalazł się tu projekt
domu jednorodzinnego, którego fasada przejęta została z ówczesnych domów
podhalańskich, a na obu szczytach znajdują się małe koszyczki ze sterczynami
(Odbudowa, 1915, cz. 3, typ III, tabUS). Na Orawie północnej, czyli polskiej,
koszyczki stosowano w Jabłonce, Podwilku, Podsarniu, Podszklu, Piekielniku,
Harkabuzie i Zubrzycy Górnej. Mogły występować również w okolicznych
wsiach. Oczywiście, dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć o ich nasileniu
w poszczególnych wsiach. Wydaje się, że nie było to zjawisko tak powszechne
jak na Orawie południowej. Sto Barabasz i R. Reinfuss odnotowali je w dachach czterospadowych (Podwilk,
Podsarnie, Harkabuz), analogiczne
z bardzo niewielkim obniżeniem
połaci szczytowych
(Podwilk),
a także na dachach półszczytowo-przyczółkowych. Natomiast Sas
Zubrzycki pozostawił
rysunek
chłopskiej chałupy w Zubrzycy
Górnej ze ścianą szczytową zabezpieczoną okapem z czterech rzędów gontów i koszyczkiem pod
kalenicą z pięciu rzędów gontów
(Sas Zubrzycki, s. 133, rys. 185).
Pokrycie tych dachów na Orawie
Ryc. 14. Zakopane, willa "Cicha".
mogło być słomiane, gontowe lub
Fot. 1. Czajkowski.
Jerzy Czajkowski
122
kombinowane, ale koszyczek pozostawał gontowy (ryc. 15). Kilka wspomnianych wersji znajdujemy w Orawskim Parku Etnograficznym. Wzorcowy pod
każdym względem jest dworek Moniaków z Zubrzycy Górnej. Jego lewe skrzydło zbudowano w XVII wieku, prawe zaś w 1784 roku. Być może, iż w trakcie rozbudowy, gdy musiano zmieniać dach, zastosowano dekoracyjne koszyczki. Z XVIII wieku pochodził również dom z Podwilka z polskim łamanym dachem. Nie ma on koszyczków przy kalenicy, natomiast podobne do
nich są półokrągłe pokrycia lukarnów w dolnej partii dachu (Jostowa, 1977;
Pokropek, 1955, ilu str. 179-182). Analogiczne były na dachach w Podsarniu
(ryc. 15 a), na budynku mieszkalnym Ignacego Kapuściaka budowanym
w 1859 roku przez jego antenata Jana Kapuściaka (ryc. 15 d). Nad lukarnami
i bocznymi połaciami były tu koszyczki (Barabasz, 1928, Orawa, tabl. IIII).
Inne budynki, które jeszcze niedawno stały na swych siedliskach, np. dom
nr 213 w Piekielniku, datowany na 1819 rok (Menel, 1980, s. 432, fot. 1095),
poświadczają odległy czas niewątpliwego zapożyczenia. W liście do autora
dr Jifi Langer z Roznova pod Radhostem informuje, że czterospadowe dachy
gontowe z koszyczkami-dymnikami
widział w Bude~ti, ok. 20 km na zachód
od Sighetu Marmatiei, a także w budynkach ze wsi Barsana w dolinie rzeki
Izy, 18 km od Sighet, co znajduje potwierdzenie w literaturze rumuńskieY
I tu niewątpliwie pełniły funkcję podkalenicowych dymników w dachach czterospadowych.
Na północno-zachodnim
obrzeżu Orawy znajdują się dwie wsie: Białka
i Zawoja. Z wsi podbabiogórskich Zawoja powstała najpóźniej, w pierwszej
połowie XVII wieku, a Białka około sto lat wcześniej. Podaję te historyczne
szczegóły, bowiem w tym kontekście istotne są słowa Anny Kutrzebianki, że
"charakterystyczną cechą dachów, choć też podobno nietutejszą i spotykaną
przede wszystkim w najbliższych wsiach na północ od Zawoi, jest wysunięcie półstożkowatego daszka goncianego wspartego często na specjalnej podstawce i nóżce drewnianej" (Kutrzebianka, 1931, s. 43). Wiele wskazuje, że
w pierwszej fazie osadnictwa Zawoi miał swój udział wołoski element etniczny, który raczej korzystał z doświadczeń budowlanych okolicznej, wcześniej osiadłej ludności, a nie przynosił własne wzory. W pewnym momencie,
zapewne dość późno, zapożyczony został wzór koszyczka od górali orawskich.
U Babiogórców był on bardzo skromny (ryc. 16 a-c), ograniczony do kilku
(Zawoja), najwyżej kilkunastu (Białka) gontów u dołu sterczyny. Częstotliwość występowania koszyczka w powyższych wsiach nie była zapewne duża.
Można tak sądzić z przytoczonej wyżej opinii A. Kutrzebianki. 40 lat później
Z. Milczanowski pisał, że "na dachach domów w rejonie babiogórskim spotkać jeszcze można tzw. koszyczek" (Budownictwo, 1983, s. 266), natomiast
9
A. Panoiu, Din arhitectura lemnui fn Romdnia, Bucure~li 1977, s. 64.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
d
Ryc. 15. Koszyczki z Orawy: a,d) Podsarnie, b,c) Podwilk, z 1859 r. (wg S. Barabasza).
Ryc. 16. Koszyczki spod Babiej Góry: a) Białka, b,c) Zawoja (wg A. Kutrzebianki).
123
Jerzy Czajkowski
124
EJ. Sadowska (1996, s. 184) - zdaje się
z przesadą - infonnuje, że "są też bardzo
charakterystyczne
koszyczki ... półokrągłe
daszki w szczycie". Wielki wybór rysunków
z natury takich właśnie szczytów w Zawoi
dał Jan Sas Zubrzycki w pracy Cieślictwo
Polskie. Autor ten rzeczywiście zamieścił
w swym opracowaniu rysunki kilku koszyczków, wśród których tylko jeden jest z Zawoi-Wilcznej, pozostałe zaś z Istebnej, Wisły,
Zubrzycy Górnej, Ciężkowic i Zakopanego
Ryc. 17. Zakopane.
(Sas Zubrzycki, 1931, ilustr. 49, 185,202,
Rys. wg 1. Sasa Zubrzyckiego.
229, 234, 242). Niepowtarzalne jest zdobnictwo całego szczytu na budynku z Zakopanego, bowiem oprócz czterorzędowego koszyczka ze sterczyną przypominającą pióropusz, cała dekoracja
pełna jest symboliki (tu: ryc. 17).
Milczanowski (1983, s. 266) nadmienia również, że koszyczek jest "szczególnie typowy dla Żywiecczyzny". W stwierdzeniu tym brak jednak konkretnych wskazań. Przeciwstawna temu jest anonimowa infonnacja z ok. 1950
roku zawarta w krótkim opracowaniu budownictwa w dolinie Soły. Czytamy
w nim, że "Należy jeszcze wymienić dziś już nie spotykany półstożkowy daszek w górnej części szczytu zrobiony z gontów, zw. gołębnikiem albo banią "l0. Niektórzy z penetrujących znajdowali jednak pojedyncze przykłady
koszyczków. Nie wpadły one w oczy tak uważnemu badaczowi jak Seweryn
Udziela (1931), a jednak Z. Szewczyk sfotografował w 1946 roku koszyczek
z dwóch rzędów gontów we wsi Radziechowy, zaś w Jeleśni w późniejszych
latach istniał dom ze szczytami łamanymi, na których były bardzo płaskie
i skośnie usytuowane koszyczki, a ponadto na dachu wyżki - izdebki na strychu tegoż budynku był mały koszyczek. Po 1960 roku J. Kurkiewicz sfotografował dom z koszyczkiem w Cięcinie koło Mi1ówki II. Jeden przykład koszyczka z Koszarawy opublikował M. Pokropek (Budownictwo, 1976, ilustr. 29).
Budynek nakryty jest dachem przyczółkowym, przy czym przyczółek został
wyjątkowo wysoko podciągnięty. Maleńki szczycik pod koszyczkiem wypełniały promienie słońca. Tych kilka podanych przykładów nie neguje faktu, iż
zanik koszyczków w Żywieckiem musiał jednak być szybki, skoro nie znajdujemy o nich wzmianki w pracy poświęconej góralom Beskidu Żywieckiego (Ja-
10
Archiwum Muzeum Etnograficznego
w Krakowie, Dawne budownictwo ludowe w dolinie
Soły, msp. Nr 11553.
II Wszystkie
3 zdjęcia w Arch. Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Wydaje się, że zdjęcie
z Cięciny (1II/56050) jest mylnie podpisane, bowiem dom nie jest podobny do żywieckich, lecz do
spiskich budynków.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
125
giełła, 1991, s. 49-72), a indagowana o nie rodowita Żywczanka, była dyrektor muzeum w Żywcu, mgr Magdalena Meres pamięta je, ale nie określa wsi.
Beskid Żywiecki oddziela Babią Górę od Beskidu Śląskiego. Informacje
o koszyczkach w architekturze ludowej tego ostatniego regionu dotyczą tylko
kilku wsi: Wisły, Brennej i Istebnej. Oczywiście, w grę wchodzą liczne przysiółki, do których od wielu lat nikt nie zaglądał. Prawdopodobnie i w samym
Cieszynie po stronie polskiej musiały dawniej być stosowane (Gładyszowa,
1978, s. 60), ale informacje nie są zbyt jasne. W okresie międzywojennym
zwrócili na nie uwagę Tadeusz Dobrowolski i Mieczysław Gładysz. Dobrowolski pisał, że jest jeszcze sporo chat z kozubem i sugerował przy tym, że
kozub jest starszą formą zakończenia szczytu zastępowanego niewielkim naczółkiem (1931, s. 97). Natomiast Gładysz opublikował kilka różnych odmian kozubków. Np. w chałupach z Istebnej z 1865 i 1868 roku były szczyty
w połowie wysokości przedzielone daszkiem z dwóch rzędów gontów, a nad
nim dopiero koszyczek (ryc. 18 a, b). Podobną rozbudowę szczytu z uwydatnieniem zarówno izdebki na pięterku i dekoracyjnego koszyczka pod kalenicą widzimy w bardzo starym obiekcie (1828 roku) z Istebnej-Jasnowic (Gładysz, 1959, s. 493). Odnotował to również Ludwik Dubiel w Istebnej (Dubiel, 1957, ilustr. 3). Inne przykłady z przysiółków, np. z Połomu z końca
XVIII wieku oraz z 1865 roku (ryc. 18 d, e) wskazują na stosowanie form
Ryc. 18. Szczyty domów z koszyczkami z Beskidu Śląskiego. Rys. wg M. Gładysza.
Jerzy Czajkowski
126
prostszych. Widać to w pracach innych autorów w odniesieniu do Istebnej i Brennej
(Gładyszowa, 1976, t. 1, s. 302; 1978, s. 31;
Sas Zubrzycki, 1930, s. 169), zaś w odniesieniu do Istebnej (ryc. 19) także Gładysz
(1935, tab!. XVIII) i Ciołek (1948, ilustr. 46,
47; 1984, t. 2, ilustr. 215). Dekoracyjną stronę całego szczytu podkreślają równoległe
pionowe i poziome listwy, co zresztą jest
Ryc. 19. Istebna. Rys. wg M. Gładysza.
zjawiskiem dość częstym. W czerwcu 2002
roku przejechałem wzdłuż głównej drogi
całą Wisłę i w rezultacie znalazłem jeden stary dom z gankiem przed wejściem do sieni. W dwuspadowym daszku od frontu tkwił tam mały, niepozorny
koszyczek. Dom ten stoi w pobliżu wielkiego nowobogackiego hotelu o nazwie Bavaria. Natomiast indagowany n-letni cieśla, który zapamiętał kurne
domy z czasów swego dzieciństwa, stwierdza kategorycznie, że gdy on zaczął
parać się ciesiołką, nikt już nie konstruował kozubków. W związku z tym, że
miało to miejsce już po II wojnie światowej, zbiega się to z zakazem budowy
domów drewnianych.
Obszar 2. W obrębie aglomeracji śląskiej znajdujemy kilka miejscowości,
w których dachy domów były niegdyś ozdabiane koszyczkami. Gładyszowa
wymienia w tym kontekście Mysłowice, Gorzów Śląski, Cieszyn i Pilchowice (Gładyszowa, 1978, s. 60). Dodajmy też, że Bachmann, opierając się na
rysunkach w pracy Kłosa, wzmiankuje o Czeladzi koło Będzina, gdzie koszyczek miał być na budynku wójtostwa oraz o Sławkowie w powiecie olkuskim. Dotyczy to budynków publikowanych w 1916 rokul2• W samym Będzinie na przełomie XIX i XX wieku również były koszyczki. Mały rysunek szczytu z zarysem koszyczka, opublikowany przez T. Mokłowskiego na podstawie
zdjęcia B. Kondratowiczowej, znajdujemy w jego pracy (Mokłowski, 1903,
ryc. 328/1).
Rejestracja takich szczegółów przed stu laty była nieraz dziełem przypadku, możemy jednak przypuszczać, że w okolicy było więcej osad, w których
dachy domów miały dodane koszyczki. Nikt nie odnotował ich w owym czasie we wsi Panewniki, która obecnie stanowi odległe przedmieście Katowic,
koło Ligoty. Koszyczki musiały tu być nierzadkie, skoro utrzymały się do drugiej połowy XX wieku. Dwa z nich zostały opublikowane, a trzeci obiekt znalazł się w Górnośląskim Parku Etnograficznym. W 1958 roku Ignacy Tłoczek
(1958, fot. 27) zamieścił zdjęcie chałupy z dachem przyczółkowo-półszczytowym wykończonym u góry mocno uwypuklonym koszyczkiem z desek lub
12 Cyt. za Bachmannem:
Warszawa 1916.
J. Kłos, Budownictwo wiejskie i małomiasteczkowe
w Polsce, album,
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
127
Ryc. 20. Panewniki. Rys. wg 1. Tłoczka.
Ryc.21. Panewniki, ob. w Gómośląskinl
Parku Etnograficznym.
Fot. Archiwum GPE.
Ryc. 22. Sośnicowice.
Fot. St. Deptuszewski.
128
Jerzy Czajkowski
gontów (ryc. 20). Swoją formą wyróżniał się wśród innych na terenie Polski
i przypominał konstrukcje czeskie. Zupełnie inną budowę miał koszyczek, też
zPanewników, opublikowanyprzezM.
Bytnar-Suboczową(1963,
s. 47). Był on
schowany pomiędzy wysuniętymi poza szczyt połaciami dwuspadowego dachu i prawdopodobnie pokryty słomą. Tu też z łatwością doszukalibyśmy się
podobieństwa do niektórych form czeskich i tych z Opolszczyzny. Natomiast
obiekt z połowy XIX wieku, przeniesiony do Muzeum w Chorzowie, ma wygląd zbliżony do domów górali śląskich, z dachem gontowym z dużym okapem szczytowym i niewielkim gontowym koszyczkiem obejmującym brzegi
dachu (ryc. 21). Dodajmy, że jeszcze drugim śląskim obiektem, który znalazł
miejsce w Muzeum, jest spichlerz plebański ze Śmiłowic, którego dach opatrzony jest dwoma koszyczkami podobnymi do tychże w chałupie ze wsi Panewniki.
Pilchowice, wspomniane przez Gładyszową, leżą na południe od Gliwic,
a na zachód od Knurowa, natomiast lO kilometrów na zachód od Gliwic znajdują się Sośnicowice. Zachował się tu dom z 1726 roku'J, zbudowany jako
drewniany warsztat kołodziejski; obecnie częściowo murowany, ma charakter małomiasteczkowy (ryc. 22). Nakryty jest olbrzymim gontowym dachem
z małym koszyczkiem pod kalenicą, z dwóch rzędów gontówl4 (Katalog, 1966,
VI, z. 5 oraz Gładysz, 1959, s. 453). Obok Sośnicowic jest wieś Łącza, gdzie
również mogły być domy z koszyczkami (Bytnar-Suboczowa,
s. 48)15.
Na południowym brzegu Gliwic znajduje się wieś Bojków, z której znany
jest stary, zrębowy chłopski dom z dwuspadowym dachem, krytym słomą'6.
Jedynie trój rzędowy, szczytowy okap i wysoko nad nim umieszczony mały
koszyczek ze sterczyną są wykonane z gontów (Wesołowska, 1985, ilustr. 73).
Autorka ta jest zdania, że budownictwo śląskie było staranniejsze pod względem wystroju architektonicznego od zabudowy sąsiadów ze wschodu i północy, a przejawiało się to m.in. w kształtach dachów "z typowym naczółkiem, który w rejonach południowych przybrał formę tzw. kozubka" (Wesołowska, 1985, s. 677). Z twierdzeniem ujętym w cudzysłów można dyskutować,
sądzę jednak, że stosowniej będzie, jeśli zainteresowany czytelnik zwróci na
to uwagę po omówieniu budownictwa z północnej części Opolszczyzny.
Między wysoko uprzemysłowionym regionem Śląska a jego górską częścią budownictwo ludowe zanikło szybko po 1945 roku. Stąd też przetrwanie
13 Infonnacja
w Katalogu, t. VI, z. 5, s. 85 podaje datę jak wyżej, natomiast pod zdjęciem:
Gładysz. 1959, s. 453, koniec XVIII wieku.
14 W Katalogu, s. 85 jest mylne określenie, że dach jest z naczółkiem.
15 W opisie M. Bytnar-Suboczowej
mógł powstać błąd, bowiem w Opolskiem nie ma w ogóle
wsi o nazwie Łącza. W sąsiedztwie Domaradzajest wieś Ładza, ale o takiej autorka nie wspomina.
Leży ona między wsiami, w których do niedawna było wiele domów z koszyczkami, natomiast
koło Gliwic, a nie Opola, jest wieś Łącza, w okolicy której również występowały koszyczki.
16 Zapewne koszyczków
nie było zbyt wiele, skoro uszły uwadze L. Dubiela, Tradycyjna zagroda chłopska w powiecie gliwickim, "Zaranie Śląskie" 1959, nr I, s. 63-82.
Dach z .,k(lszyczkiem" w dawnym rolskim budownictwie
Ryc. 23. Katowice. Kościół z 15 JOr.
m przeniesiony z Syryni. Fot. 1. Matuszczak.
~':....•,..
,'.'
_ ...-, ...•.....
.......•
Ryc. 24. Lubomia, kościół z 1516 r. Rys. wg Siemka.
129
130
Jerzy Czajkowski
do 1975 roku starego, dwutraktowego domu we wsi Grzawa pod Pszczyną
należy uznać za ewenement. Został on przeniesiony do muzeum na wolnym
powietrzu w Pszczynie. Dom wybudowano w 1831 roku. Nakryty jest wysokim, dwuspadowym,
gontowym dachem z dużymi okapami bocznymi.
Z prawej strony jest niewielki koszyczek z pazdurem (Spyra, 1988, s. 6-7).
Budynek ten potwierdza słuszność obserwacji Gustawa Morcinka, który w swojej monografii o Śląsku pokazał dwa obiekty jako reprezentatywne dla lokalnego budownictwa, tj. domy z koszyczkami. Jeden, z powiatu pszczyńskiego,
stanowi chałupa z dachem słomianym, półszczytowo-przyczółkowym.
Sam
przyczółek jest pokryty terasowato słomą, a nad nim gontowy koszyczek ze
sterczyną. Drugi dom jest z powiatu rybnickiego. Różni się od poprzedniego
brakiem przyczółka, w miejscu którego jest okapowy szczytowy daszek,
a nad szczytem góruje mały koszyczek (Morcinek, s. 123 i 137)17. Istotnajest
uwaga Tadeusza Dobrowolskiego, który stwierdził zasięg kozuba "na Górnym Śląsku, poprzez powiat pszczyński aż po Mysłowice" (1931, s. 97). To
pozwala nam wnioskować, że w tym regionie koszyczki zniknęły dopiero po
drugiej wojnie światowej.
Wróćmy teraz do początku artykułu, gdzie jest mowa o informacji Henniga i Mokłowskiego na temat kościoła w Lubomii pod Wodzisławiem18, w którym szczyt nawy i przedsionka opatrzony był koszyczkami (ryc. 23). Obiekt
ten - jak wzmiankowałem - został rozebrany na miejscu, ale zachowała
się jego fotografia i rysunek (Siemko, ilustr. 84, 85), które w niczym nie przypominają architektury kościoła z prac wymienionych autorów. Widać na nich
obiekt z dookolnym podcieniem, z bezwieżowym dachem nad nawą i koszyczkiem osłaniającym szczyt na styku z prezbiterium (ryc. 24). Natomiast rysunek kościoła publikowany przez Henniga i Mokłowskiego jest obiektem przeniesionym z Syryni do Katowic (ryc. 4, 23). Końce jego kalenic opatrzone są
kilkoma stożkowatymi koszyczkami. Również na dachu kościoła w Michalicach znajdujemy duży koszyczek będący przedłużeniem kalenicyl9. Do tego
wrócimy osobno. Dodatkowym potwierdzeniem stosowania w Lubomii koszyczków w obiektach wiejskich jest - potwierdzona w badaniach Polskiego Atlasu Etnograficznego - chałupa z dachem dwuspadowym krytym słomą z resztkami koszyczka i pazdurem (Bogdanowicz, 1985, s. 208). Lubomia
wraz z innymi wsiami stanowi grupę nadodrzańską, w której znane były koszyczki. W połowie XX wieku we wsi Turze nad Odrą stała jeszcze duża chałupa pełnorolnego cWopa. Zbudowana była w drugiej połowie XIX wieku.
Zrąb pokryty był dwuspadowym dachem z koszyczkiem pod kalenicą (GłaNa mapie symbolicznie oznaczyłem dane G. Morcinka punktami miast: Pszczyna i Rybnik.
Wyjaśnienia na temat Lubomii i Syryni, patrz niżej.
19 Nie wiadomo, czy kościół od samego początku opatrzony był w powyższy koszyczek. Mógł
go otrzymać przy okazji kolejnych zmian pokrycia dachu. W latach 1731-1863 był on pięciokrotnie naprawiany (Degen, 1939, s. 111).
17
18
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
131
dyszowa, 1976, ryc. 19). Zupełnie podobny dom, ale zapewne starszy o kilkadziesiąt lat, zachował się w Kuźni Raciborskiej (Gładyszowa, 1978, s. 57).
Z opisu wynika, że miał koszyczki z obu stron dachu (Katalog, 1967, t. VII,
z. 13, s. 20). W Przewozie na lewym brzegu Odry, po przeciwnej stronie Kuźni Raciborskiej, stała olbrzymia zrębowa karczma, zbudowana w 1858 roku.
Z jednej strony szczyt zwieńczony był małym koszyczkiem. Obiekt został
przejęty i przeniesiony do Bierkowic przez Muzeum Wsi Opolskiej (Gil, Pilarski, 1970). E. Gil w swoim opracowaniu pisał przed laty, że koszyczki
występowały w Raciborskiem, Kozielskiem i Opolskiem (Gil, 1985, s. 97).
M. Bytnar-Suboczowa (1963, s. 51) napomyka w tej kwestii też o miasteczku Głogówek koło Prudnika, ale bez jakichkolwiek szczegółów.
Nadmieniam, że nie mam pełnego rozeznania w opublikowanych niemieckich materiałach dotyczących Śląska i Opolszczyzny oraz będących w zbiorach prywatnych, a można się liczyć z nieznanymi dotychczas fotografiami
i opisami wsi oraz budynków. Przykładem może być wydane przed drugą wojną
światową opracowanie górnośląskiego budownictwa, gdzie znajdujemy fotografię sprzed 1937 roku. Jest na niej dom zrębowy z 1817 roku, kryty gontem, z okapem nad ścianą szczytową, z małym koszyczkiem u góry z dwóch
rzędów gontów (ryc. 25). Opisany obiekt znajdował się we wsi Kotlarnia (niem.
Jacobswaldc) powiat Koźle, położonej w połowie drogi między Kędzierzynem a Gliwicami20• Z powodu konstrukcji, materiału, a także podziału wewnętrznego, budynek robi wrażenie domu górali śląskich. Z miasta Koźle pochodzi zdjęcie szczytu domu z koszyczkiem wykonane w 1967 roku, natomiast
Ryc. 25. Kotlarnia. Wg H.J. Helmigk.
lO H.J. Helmigk, Oberschlesische
Landbaukunst um 1800, Berlin 1937, s. 22. Na s..21-22 autor
zajmuje się problemem niemieckości dachu dwuspadowego.
Jerzy Czajkowski
132
ok. 1935 roku zrobiono zdjęcie domu w Strzybniku, 8 km na północ od Raciborza. Dom ma charakter biedniacki, pokryty jest słomą, a koszyczek wykonano z
dwóch rzędów gontów. Z tego samego roku mamy fotografię domu
z Kuźni Raciborskiej z analogicznym koszyczkiem21. Dwa zdjęcia domów ze
wsi Niwki (12 km na wschód od Opola) dowodzą, że i w tej okolicy konstruowano małe, półstożkowe koszyczki. Nie wiemy jednak, czy były one tu typowe. Warto napomknąć, że była to wieś czysto polska, założona w ramach kolonizacji fryderycjańskiej w 1770 roku, a jej mieszkańcy przybyli z sąsiednich
wsi22• Ze względu na to, że pomiędzy rozprzestrzenieniem domów z koszyczkami a etnicznym pochodzeniem ludności mógłby zachodzić związek, podam
przykładowo grupę wsi zamieszkałych przez ludność polską lub mieszaną. Traktuję rzecz warunkowo, bowiem wiadomości o koszyczkach jest mniej aniżeli
o demograficznej sytuacji północnej i środkowej części Opolszczyzny (tab. l).
Tabela 1. Skład narodowościowy wsi w północnej i środkowej części Opolszczyzny
(według Powiat opolski. Szkice monograficzne, red. nauk. J. Madeja, Opole 1969).
Wieś
Chróścice
Chróścice
Czarnowąsy
Czarnowąsy
Dąbrówka Dolna
Dąbrówka Dolna
Dąbrówka Dolna
Dąbrówka Dolna
Domaradz
Domaradz. Kuźnia
Domaradz. Kuźnia
Domaradz. Kuźnia
Domecko
Domecko
Domecko
Falkowice
Kaniów
Rok
Ludność
polska
Ludność
niemiecka
1925
1945
1910
1925
1890
1900
1910
1925
1925
1890
1900
1910
1890
1900
1910
1900
1910
2696
2556
1829
502
461
525
497
16
2147
384
403
390
926
872
939
1046
543
233
53
222
458
66
38
35
43
115
31
14
Ludność
mówiąca
językiem polskim
i niemieckim
Ludność
mówiąca
mnym
językiem
-
-
-
-
14
-
1361
133
-
-
6
-
355
-
33
21
27
16
19
-
i
-
51
-
23
-
I
-
24
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
21 Ostatnie fotografie pochodzą z archiwum Muzeum Wsi Opolskiej, podobnie jak fotografie
z przeszło 20 wsi obecnych powiatów: opolskiego, namysłowskiego, oleskiego i kluczborskiego.
Za możliwość ich wykorzystania dziękuję dyrektorowi muzeum, Panu mgr. Jarosławowi Gałęzie.
22 Powiat opolski. Szkice monograficzne,
red. naukowy 1. Madeja, Instytut Naukowy w Opolu,
Opole 1969, s. 386.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
133
Obszar 3. Okolice Koźla zapewne stanowiły dawniej pomost łączący przynajmniej pod niektórymi względami - budownictwo zachodniej części
Górnego Śląska z południową i wschodnią częścią Opolszczyzny (Gil, 1985,
s. 33 i in.). Budownictwo tych terenów nie jest w pełni opracowane, stąd dopiero z północnej części Opolszczyzny, w rejonie pomiędzy Opolem a Brzegiem, Namysłowem i Kluczborkiem znamy grupę osad, o których wiadomo
co nieco na temat budownictwa. Generalnie można te osady podzielić na dwie
grupy, południową i północną. W południowej grupie wsie rozłożyły się wzdłuż
drogi nad Odrą, na krawędzi Borów Stobrawskich. Są to: 1. Niwki, 2. Czarnowąsy, 3. Dobrzeń Wielki, 4. Chróścice, 5. Stare Siołkowice, 6. Nowe Siołkowice, 7. Popielów, 8. Stobrawa. Kilka dalszych wsi jest efektem kolonizacji puszczy, a mianowicie: 9. Ładza, 10. Kaniów, 11. Kup, 12. Brynica. Wsi
śródleśnych jest więcej, ale nie posiadamy żadnych danych do budownictwa.
Biorąc pod uwagę nowy podział administracyjny kraju, wymienione wsie,
z wyjątkiem Ładzy, znajdują się w powiecie opolskim, a większość pozostałych weszła w skład powiatu namysłowskiego i również związana jest z Borami Stobrawskimi. Są to: 13. Domaradz, 14. Falkowice, 15. Dąbrowa,
16. Jastrzębie, 17. Lubnów, 18. Domaradzka Kuźnia, 19. Dąbrówka Dolna,
20. Kozuby, 21. Zawiść, 22. Żabiniec, 23. Brzezinki, 24. Domaszewice,
1. Niwki
2. Czamowąsy
3. Dobrzeń Wielki
4. ChróSCice
5. SI. SioIkowice
6. Nowe SioIkowice
7. Popieł6w
8. Stobrawa
9. Ładza
10. Kaniów
11 Kup
12. Brynica
13. Domaradz
14. Fałkowice
15. Dąbrowa
16. Jastrzębie
17. Lubnów
18. Oomaradzka Kuźnia
19. Dąbrówka Dolna
20. Kozuby
21. Zawść
22. Zabiniec
23. Brzezinki
24. Domaszewice
25. Mi_lice
26. Gorzów Śląski
Mapa 2. Wsie w Opolskiem, w których występowały kozubki w szczycie dachu.
134
Jerzy Czajkowski
25. Michalice (por. mapka 2)23. Z powyższych wsi Żabiniec i Brzezinki znalazły się w powiecie kluczborskim. We wszystkich tych wsiach znajdowano
przed laty domy drewniane z końca XVIII i pierwszej połowy XIX wieku
oraz nowsze murowane, które miały specyficznie ukształtowany narożnik
dachu dwuspadowego, słomianego lub gontowego, stwarzający wrażenie naczółka. Przez niektórych badaczy bywał nawet określany jako dach naczółkowy, przez innych jako dach z kozubkiem, co było równoznaczne z koszyczkiem.
M. Gładyszowa, która wielokrotnie wypowiadała się na temat budownictwa śląskiego, ujęła tę kwestię następująco: "W północnej części Opolszczyznywystępują dachy dwuspadowe z nadwieszonymi połaciami od strony szczytu, który jest ozdobnie szalowany oraz wykończony wąskim przydaszkiem
drewnianym. W części podkalenicowej posiada swoisty rodzaj odchylonego
naczółka, zastępującego południowy kozubek, pokrytego poziomo kładzionymi deskami" (Gładyszowa, 1976, s. 307-308). Opis Gładyszowej jest precyzyjny, ale dodajmy, że pomiędzy prawdziwym naczółkiem a pseudonaczółkiem na chałupach opolskich zachodzi zasadnicza różnica. Naczółekjest zwykłe mocno ścięty do środka, przeważnie pod kątem 45 stopni i dość znacznie
skraca kalenicę, ponadto dolna krawędź naczółka ma swój początek na brzegu dachu. Natomiast kozubki były także równoramienne, ale częściej były
mniej nachylone w kierunku kalenicy (ryc. 26), nieraz tylko do kilkunastu stopni. Jeśli kozubek posiadał ścianki boczne równoległe do dachu, wówczas całą
płaszczyzną odstawał mocno od szczytu (ryc. 27)24. Czoło kozubka z reguły
zbijano z desek układanych poprzecznie, stwarzając tym samym dodatkowe
walory dekoracyjne (Gładyszowa, 1963, s. 382-383; Katalog, 1968, s. 65,
71,89, ilustr. 110-113).
Wśród obiektów, które zostały zarejestrowane, znajdują się też takie, które
wskazują na redukowanie pierwotnej funkcji koszyczka-kozubka,
jaką była
ochrona otworu do odprowadzania dymu w kurnych chałupach. W niektórych budynkach z XIX wieku w Dąbrówce Dolnej lekko nachylony, trójkątny
daszek był ukryty pomiędzy połaciami dachowymi (Gil, Pilarski, 1970). Podobny widoczny jest na fotografii chałupy z wyżej wzmiankowanej wsi Panewniki koło Katowic25, ponadto z Kaniowa26 (ryc. 28), Chróścic27 (ryc. 29) i Czarnowąsów28 koło Opola. W Muzeum Wsi Opolskiej znajdujemy jeszcze jeden
23 W kwietniu 2002 roku dokonano przeglądu większości wymienionych
wsi i stwierdzono całkowity zanik tradycyjnego budownictwa.
24 W latach 60. XX w. analogiczne
koszyczki bywały również w Czechach (Stepanek, 1968,
nr 4). Por. też: 1. Vai'eka, Abbild der ethnischen Prozesse in der Volksarchitektur 8ohmens, "Ethnologia Slavica" tI8, 1986, ilustr. 2, 3.
25 I w tym przypadku znajdujemy analogie w Czechach. Przyp. j.w.
26 Archiwum Muzeum Wsi Opolskiej, karta 455.
27 H.J. Helmigk, op. cit, s. 25, ilustr. 12.
28 Archiwum
Muzeum Wsi Opolskiej, karta 304.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
Ryc. 26. Dąbrówka Dolna.
Fot. 1. Czajkowski.
Ryc. 27. Dąbrówka Dolna. Fot. Arch. MWO.
Ryc. 28. Kaniów. Fol. Arch. MWO.
Ryc. 29. Chróścicc. Fot. wg H.J. Helmigk.
135
136
Jerzy Czajkowski
Rye. 30. Zabieniec. Fat. A.M. Wołczyk.
Ryc. 3 l. Damaradz.
Fot. Arch. MWO.
Ryc. 32. Zawiść. Fot. Arch. MWO.
Ryc. 33. Domaradzka Kuźnia.
Rys. wg J. Czajkowski.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
137
obiekt mieszkalny, zbudowany w 1850 roku we wsi Kozuby, w sąsiedztwie
wspomnianej Dąbrówki Dolnej. Z dawnego kozubka pozostała trójkątna płaszczyzna z poprzecznie ułożonych desek, równoległa do całego szczytu
i wysunięta ok. 10 cm do przodu. Umożliwiony więc został stały dopływ powietrza na strych. Nastąpiła w ten sposób całkowita zmiana pierwotnej funkcji dawnego koszyczka. Zmiany te w pojedynczych przypadkach następowały już bardzo dawno, czego przykładem może być dom chałupnika w Popielowie z 1783 roku (Gładyszowa, 1978, s. 247-248), czy też wspomniana
chałupa ze wsi Kozuby. Pomijając możliwość wpływów obcych, nie należy
zapominać, co odnośnie Śląska pisał Gładysz, że w XVIII, a także w pierwszej połowie XIX wieku budowano jeszcze chaty kurne, w których dym wychodził na strych (Gładysz, 1959, s. 488). Problem ten podnosi Gil, który przytacza tej samej treści uwagi rosyjskiego podróżnika po Opolszczyźnie w 1840
roku (Gil, 1985, s. 40). A zatem, jakiekolwiek urządzenie, zwane koszyczkiem, kozubkiem lub inaczej związane było pierwotnie z ujściem dymu ze
strychu na zewnątrz. Jak każdy szczegół techniczny, i ten miał prawo być zapożyczany, sam lub z nazwą, mógł też być rozwijany pod względem technicznym w różnych miejscach. Te formy, które występowały w Polsce, znane
są w Czechach i na Słowacji29•
Obecnie stan zachowania w Polsce koszyczków przy obiektach użytkowych
należy uznać za zerowy. W takiej sytuacji materiałem źródłowym są fotografie. Np. z 17 zdjęć z Dąbrówki Dolnej część pochodzi z okresu przedwojennego, w tym kilka z 1939 roku jest autorstwa Niemca Bertelta, inne powojenne wykonane zostały przez S. Bronicza, 1. Michałowskiego czy inż. Basistę.
Na wszystkich są budynki mieszkalne lub mieszkalno-gospodarcze
z widocznymi kozubkampo. Zdjęcie jednej z zagród odpowiada gospodarstwom z Siołkowic (Gładyszowa, 1963, I, s. 381-382), przy czym szczyt domu wykończony jest dużym kozubkiem, który - obrazowo rzecz ujmując - ma kształt
trójkątnej skrzyni nachylonej nieco na kalenicę i odstającej całą swoją szerokością od brzegu dachu (ryc. 27, 30-31).
Powierzchnia kozubka zbita jest z 6 do 9, a czasem znacznie więcej desek.
Ich liczba wpływa na jego wielkość. W związku z tym, że jest to zwykle trójkąt równoramienny, jego wysokość w stosunku do pozostałej części szczytu
ma się jak 1:3, a niekiedy zajmuje górną połowę wysokości szczytu. Istotna
jest również szerokość odchylenia krawędzi dolnej kozubka od pionu, bowiem
zależy od tego wielkość powierzchni szczytu chronionego przed deszczem
(ryc. 32). Szerokość ta rzucała się w oczy w Dąbrówce Dolnej, Domaradzkiej
29 Por. F. Frolec, J. Vafeka, Udowi architektura, Praha 1983, s. 83; L. Stepan, 1. Vafeka, Klic od
domova, Praha 1991, s. 108-110 i in.
J() Nie jest to dużo, bowiem wieś na przełomie XVIII i XIX wieku bardzo szybko się rozwijała.
Jeśli w 1784 roku było 30 zagrodników, to w 1845 roku wieś liczyła już 90 domów (Powiat opolski, op. cit., s. 337). Mimo to zdjęcia świadczą o powszechności budynków z kozubkami.
138
Jerzy Czajkowski
Kuźni, Lubnowie, Domaradzu. Zdjęcia analogicznych kozubów z lat 1935,
1938, 1939, 1941, 1962 poświadczają ich stosowanie także w Falkowicach
(l), Domaradzu (9), Domaradzkiej Kuźni (3), Zawiści (I ), Dąbrowie (l), Lubnowie (2), Jastrzębiach (l), Domaszowicach (l) i Żabińcu (2) (por. też Katalog, VII, ryc. 110-113). W Domaradzkiej Kuźni zachował się jeden drewniany dom, uznany za zabytkowy, z dwoma kozubkami (ryc. 33).
Przeciwieństwem opisanego jest - wspomniany wyżej - kozubek schowany pod kalenicą i nie wysunięty na zewnątrz. Sprawia to wrażenie skonstruowanego z desek naczółka o małym nachyleniu, chronionego przed deszczem połaciami dwuspadowego dachu. Liczba poprzecznie ułożonych desek
przekracza nieraz 10 sztuk, co wpływa na jego wielkość. Tego rodzaju kozubki poświadczone są zdjęciami z lat 1930-1972 w Dąbrówce Dolnej (5),
(Chróścicach) Chruścicach (3), Domaradzu (2), Domaradzkiej Kuźni, Kaniowie, Czarnowąsach, Popielowie, Brynicy (po I). Liczby te oczywiście nie dowodzą faktycznego stanu tego czy innego zjawiska, które miało większy zasięg. Wydaje się, że taka forma była wynikiem procesu degradacyjnego, który doprowadził do pozorowania kozubka przez układanie desek w poprzek
szczytu pod kalenicą, ale w jednej linii, jak miało to miejsce w wielu zagrodach, np. w Dąbrówce Dolnej, Falkowicach, Lubnowie, Domaradzu, Jagiennem, Zieleńcu, Pokoju, Krzywej Górze, Ładzy, Krogulnej, Bąkowicach, Geli,
Świerczowie, Brynicy i Popielowie (ryc. 34, 35), ewentualnie układanie tychże
desek w pionie z jednoczesnym wysunięciem ich poza linię szczytu (Falkowice, Uszyce, Brzezinki). W niektórych przypadkach widać, że zanik koszyczka spowodowany był przez zmianę funkcji strychu, np. budowanie tam dodatkowych pomieszczeń mieszkalnych.
Obszar 4. Ostatnim regionem, który należałoby omówić, są Sudety, gdzie miały
występować budynki mieszkalne z koszyczkami czy kozubkami. Takie przynajmniej panowało przed przeszło stu laty przekonanie u badaczy niemieckich, austriackich
i węgierskich, na których oparł się Bruno Schier
(1932), a na nich inni, w tym też R. Reinfuss;
opracowując orawskie domy z wyżką napisał,
że koszyczek jest "charakterystyczny dla dawnego budownictwa drewnianego po obu stroi nach zachodnich Karpat i wschodnich Sudetów" (1950, s. 49). Ze słów Schiera wynikało,
że rozprzestrzenienie terenowe dotyczące kukli (koszyczka) było słabo rozeznane, według
Dachlera i Rhamma kukla zajmowała całe
Czechy i Morawy, a w Sudetach ziemie śląRyc. 34. Dąbrówka Dolna.
skie, skąd sięgała w Karpaty (Schier, 1932,
Fot. inż. Basista.
s. 81). Są to jednak ogólniki, które dla roze-
Dach z ,,koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
139
znania sytuacji w rejonie Karkonoszy i Gór Orlickich po południowej
stronie obecnej granicy polsko-czeskiej niewiele wnoszą. Schiera
szczególnie interesowało pochodzenie nazwy kukli, do której wrócimy niżej. Korzystając z dokładnego współczesnego rozpoznania
tej kwestii przez badaczy czeskich,
możliwe jest wyciągnięcie pewnych wniosków. Istotna jest sytuacja po drugiej stronie granicy.
Ryc. 35. Falkowice. Fot. Arch. MWO.
Na południowy wschód od Kotliny Kłodzkiej wchodzimy w pasmo górskie Jaseniki. Głównie na jego wschodnich zboczach znajdujemy około 10 wsi, w których w drugiej połowie XX wieku występowały domy z kabhncem - koszyczkiem31• Od tej okolicy, w kierunku wschodnim aż do Ostrawy oraz w kierunku zachodnim do południowych
stoków Karkonoszy koszyczków nie odnotowano. Szerokość tego pasa wzdłuż
granicy sięga 30 i więcej kilometrów. Ogólnie rzecz biorąc, zamyka się on
w granicach czeskiego Śląska (plessingerova, Vafeka, 1981, s. 137). Odpowiadający mu obszar po stronie polskiej zaczyna się od lewego brzegu Odry i ciągnie
się do zachodniej granicy państwa.
W 1995 roku ukazała się praca Elżbiety Trockiej-Leszczyńskiej
o budownictwie wiejskim w Sudetach. W tym niezwykle solidnie przygoto,wanym
opracowaniu znajdujemy dwie lapidarne wzmianki na temat kozubk6w oraz
dwa zdjęcia i rysunki mające ilustrować dachy z kozubkami. Autorka wyróżnia m.in.: dachy "dwupołaciowe z kozubkiem, tzn. z półstożkiem podkalenicowym, który na terenie Kotliny Kłodzkiej, gdzie występuje stosunkowo często, przybrał spłaszczoną formę, upodabniając się do naczółka, o innej jednak
konstrukcji (Idzików, Gorzanów, Nowa Bystrzyca, Niemojów, Różanka)" oraz
"mansardowe dwuspadowe z kozubkiem, wznoszone w południowo-wschodniej części Kotliny Kłodzkiej (Nowa Bystrzyca, Różanka, Idzików)" (s. 176).
Termin "kozubek" autorka przejęła z pracy M. Gładyszowej. Stosując w tekście własnym kursywę, sugeruje niejako, że mamy do czynienia z terminem
lokalnym. Dwie ilustracje zamieszczone jako przykłady tychże kozubków
(ilustr. 133 b, d) nie mają z nimi nic wspólnego. Są to popularne naczółki,
którym ścięto górne narożniki, a powstałe w ten sposób małe trójkątne otwory wypełniono deskami. Podobnie postępowano z naczółkami na Górnym Ślą31 Na przedstawionej
mapie znajduje się mniej punktów aniżeli na mapie opracowanej przez
V Frolca (1974, s. 88, mapa 13). Frolec zaznacza jednak, że na początku dwudziestego stulecia
kabi'iniec był znacznie bardziej rozprzestrzeniony. Tego samego zdania jest J. Vareka i tak samo
było na terenach polskich.
140
Jerzy Czajkowski
sku i w innych regionach, m.in. w Czechach, w bezpośrednim sasiedztwie
z ziemią kłodzką32. Zdaniem autorki jest to "półstożek podkalenicowy". Nic
bardziej mylnego. Warto w tym miejscu przypomnieć lapidame, ale celne określenie Tadeusza Dobrowolskiego, że "kozub jest przyczepiony do prostopadłego szczytu"33. Szczególnie wyraźnie jest to widoczne na jednej z ilustracji
w opracowaniu Malickiego (1936, s. 69, ilustr. 80). Owalny półstożek jest
odsunięty ok. 10 cm od brzegów dachu. Musimy jednak mieć na uwadze, że
słowa Dobrowolskiego odnoszą się wyłącznie do półstożkowych koszyczków
charakterystycznych
na Górnym Śląsku, a nie do nie rozpoznanych kozubków sudeckich.
Wyrażone wyżej krytyczne uwagi odnośnie do kozubków w domach sudeckich mogą okazać się nie w pełni słuszne. Znajdujemy bowiem jedną fotografię domu z miejscowości Karlstal na Śląsku (Haberland, s. 182, ilustr. 87),
tuż przy granicy polsko-czeskiej.
Po 1945 roku była to bardzo mała wieś
o nazwie Orle34, którą włączono w skład Szklarskiej Poręby. Dom, o którym
mowa, był piętrowy, nakryty olbrzymim dwuspadowym, gontowym dachem,
z małym koszyczkiem oraz sterczyną zakończoną kulą. Należy mieć na uwadze, że wieś Karlstal była osadą przemysłową, powstałą w 1754 roku i bardzo
małą, skoro w 1782 roku liczyła tylko 8 domów35. Być może więc, że tylko
jeden rolniczy dom opatrzony był koszyczkiem. Jego wzór mógł zostać przeniesiony ze wsi czeskiej, gdzie występowały domy z kozubkami. Nadmieńmy, że nie ma koszyczków w licznie zachowanych zabytkowych budynkach
na Dolnych i Górnych Łużycach, których architektura jest często podobna do
domów sudeckich36.
Zarówno niemiecki badacz kultury Karl Rhamm, jak i Bruno Schier, który
się na niego powołuje, milczą na temat szczegółowej geografii kozubków
w Sudetach, natomiast Rhamm stwierdza, co jest istotne, że kabfinec jest związany z osadnictwem czeskim (Stepanek, 1968, s. 229), a ściślej, też ze słowackim. Jaśniej ujęli to Plessingerova i Vareka pisząc, że koszyczek nie występował w tych okolicach przygranicznych, które do roku 1945 zamieszkiwali Niemcy (1981, s. 137), tzn. nie występował w czeskich Sudetach. Jeśli
by tak było, to dlaczego koszyczki miałyby występować w dolnośląskiej par32 Por. J. Vajdis, Dfevene stavby na Sumpersku,
"Narodopisne aktuality" R. 23, 1986, nr 3,
ilustr. na s. 162.
33 Tego samego zdania był B. Schier, 1932, s. 89, który pisał "kukła ... ais sełbststiindiger Schindelkranz rein iiusserlich in dem Giebeldreieck angeklebt erscheint".
34 M. Battek, J. Szczepankiewicz,
Słownik nazewnictwa krajoznawczego połsko-niemiecki. niemiecko-połski. Wrocław 1998, s. 78.
35 Słownik geografii turystycznej
Sudetów, t. I: GÓIY Izerskie, red. M. Staffa, PTTK "Kraj",
Kraków 1989, s. 75.
36 Por. Besonders gefiihrdete Kulturdenkmale im Freistaat Sachsen Burgerhiiuser Bauernhiiuser,
Schriftenreihe fUr Baukultur, Architektur, Denkamlptlege Reihe B, hggb. Freistaat Sachsen Staatsministerium des lnnem 1995.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
141
tii Sudetów? A zatem, dopóki nie znajdziemy dalszych przekonywających materiałów lub informacji, dokumentujących konstruowanie kozubka w północnym pasie Sudetów (w Polsce), musimy traktować z rezerwą dotychczasowe
wypowiedzi na temat ich istnienia. Z drugiej strony, trzeba by zapewne być
ostrożnym w uogólnianiu tezy, że tam, gdzie byli Niemcy, nie mogło być koszyczków. Takiemu stanowisku przeczy budownictwo we wsiach spiskich lub
w głębi Słowacji, we wsiach zasiedlonych przez ludność niemiecką, a także
w samych Niemczech, do czego wrócimy w stosownym miejscu.
Zwracałem już uwagę na fakt, że cały obszar Opolszczyzny i Dolnego Śląska poddany został masowej kolonizacji fryderycjańskiej, szczególnie silnej
w hrabstwie Kłodzkim, na Opolszczyźnie i na Górnym Śląsku (mapa 3). Stało się to po 1842 roku, kiedy to Fryderyk II zdobył na Austrii Śląsk. Po obu
stronach Odry powstała olbrzymia liczba kolonii37• Większość stanowiły nowe
wsie, ale wiele kolonii dosiedlano do starych osad. Nie można zatem wykluczyć, że jeśli po północnej stronie Sudetów istniało kiedyś budownictwo tra-
O
~
o:r'''''\!l
.t
tO~
•
• O
_~
0.
J3rulolol----
O
"
Stnrg4w
•
••
~
•
•
ł
•
. :t."".. .: ,
~:
. ... .•.: . ,~-,
Ohl""..
O
:"",:
._
~
110-"9
••
I
'\.
~
O
~
•
• _
\
.łlt
•
• "_I ••
•
.
o
•
•
•
o
miasta orientacyjne
•
osady fryderycjańskie
•
osady przebudowane
w okresie
fryderycjańskim
10
20
lO
40
•
so
Mapa 3. Osadnictwo w okresie fryderycjańskim na Śląsku.
Fragment mapy z: Friedrich Hess, Das Schlesżenbuch, Berlin 1938, s. 10.
37 F. Heiss, Das Schlesżenbuch, Berlin 1938, s. 210. Dobry przegląd tego zagadnienia znajdujemy u Trockiej-Leszczyńskiej,
1995, s. 31-56.
142
Jerzy Czajkowski
dycyjne, to musiało ono ulec zmianom wraz z upowszechnieniem się planowanego administracyjnie systemu osadnictwa i budownictwa. Fryderycjańskie geometryczne osady były powszechnie znane i naśladowane w innych
państwach. Fryderyk Wielki był przeciwny budownictwu tradycyjnemu, zrt(bowemu ze wzglt(dów oszczt(dnościowych i przeciwpożarowych,
a właśnie
tradycyjne budownictwo dominowało w północnej czt(ści Opolszczyzny zamieszkałej przez ludność polską. Mimo że tu również powstawały liczne osady fryderycjańskie, np. wioska Kup na planie gwiaździstym w centrum Borów Stobrawskich, Kaniów, Niwki, Domaradzka Kużnia, Kały38 i inne, zapewne środowisko geograficzne (odwieczne bory) i demograficzne (ludność
polska) wpłynt(ło na utrzymanie się dawnego sposobu i techniki zabudowy.
Dodajmy, że działo się to na samym pograniczu z państwem polskim. Natomiast Pogórze Sudeckie i same Sudety zawierały jeszcze pewne rezerwy terenowe, a przy tym zakładano konieczność rozwoju przemysłowego i germanizacji Śląska, na co zwróciła uwagę E. Trocka-Leszczyńska
(1995, s. 35 i n.).
Te dwa czynniki mogły spowodować generalne zmiany w zakresie nowej lokalnej architektury. Wskazują na to różnice w wyglądzie zewnętrznym budownictwa po obu stronach granicy.
Wielkość i kształt koszyczków
W rozumowaniu niemieckiego badacza, Bruno Schiera, punktem wyjścia
dla powstania i rozwoju koszyczka na terenie zachodnich Słowian, a ściślej
Czech, było zarzucenie budowy dachów czterospadowych i przyjt(cie pod
wpływem niemieckim w XII wieku (sic!) dachów dwuspadowych. Pozostałością po starszym czterospadowym dachu miałby być koszyczek u szczytu
dachu i okap pomit(dzy szczytem a ścianą (Schier, 1932, s. 91). Trzeba przyznać, że w takim rozumowaniu nie znajdujemy ani przyczyny, ani celu. Zresztą
nie Schier był autorem tej koncepcji. On przejął ją od Karla Rhamma, który
zakładał organiczny związek między kuklą a okapem szczytowym w dachu
dwuspadowym39. Sprzeciwił sit( temu L. Stepanek, który uznał, że oba elementy rozwijały się samodzielnie (1966, s. 441).
Przyjmujemy, że w późniejszych okresach konstrukcja koszyczka nie musiała znajdować wytłumaczenia, była bowiem kontynuacją zwyczaju budowania, tradycją, ale pierwotnym celem była ochrona miejsca ujścia dymu
w narożniku dachu, czyli dymnika, przed opadami atmosferycznymi. Również Kazimierz Moszyński widział związek mit(dzy kuklą czeską i słowacką
Powiat opolski. op. cit., sub voce.
K. Rahmm, Ethnographische Beitriige zur germanisch-slawischen
schweig 1929, s. 227, 229 (zob. Schier, 1932, s. 87).
38
39
Altertumskunde,
Braun-
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
143
a dachem dwuspadowym, a u Słowaków również z dachem przyczółkowym40,
ale nie wyciągał z tego wniosków.
Bruno Schier widział rozwój koszyczka w trzech etapach: 1. powstanie
koszyczka w formie półstożka, 2. rozwinięcie podstawy półokrągłej w eliptyczną, 3. przejście z kształtu eliptycznego w linię prostą (Schier, 1932,
s. 83). Wydaje się, że jest to uproszczony tok myślenia, gdy patrzy się na cały
obszar występowania koszyczka, natomiast możliwy do przyjęcia dla wybranych okolic, w których taki proces rozwojowy miał miejsce. Schier z całą
pewnością znał olbrzymie i zróżnicowane kozuby czeskie, ale pomija je milczeniem. Trzeba jednak podkreślić, że zdawał sobie sprawę z niepełnego rozeznania terenowego, skoro pisał: "Leider ist das Verbreitungebiet der kukla
bis heute noch nicht genau ermittelt. Die folgende Angaben kannen daher nur
Stichpunkte herausgreifen" (1932, s. 81).
Czeski badacz, L. Stepanek, wyróżnił pięć typów koszyczków, które
dla orientacji warto podać: l. mały, stożkowaty, u podstawy półokrągły lub półowalny; 2. duży, stożkowaty, w formie owalny; 3. mały ostrosłupowy lub inaczej piramidalny, niekiedy tak wąski, że nie wychodzi poza linię dachu, lub
przeciwnie: mocno wystający i nabierający czworobocznej formy; 4. duży piramidalny, podłużny; 5. duży piramidalny, czworoboczny (Stepanek, 1968, s. 224;
Plessingerova, Vareka, 1981, s. 139).
Wśród setek znanych i zachowanych do niedawna domów z koszyczkami w Czechach i na Słowacji można dokonywać różnych podziałów i uogólnień, jednym słowem przeprowadzić naukową klasyfikację, która ułatwia
orientację. Materiały z naszego kraju sąjednak zbyt skromne do przeprowadzenia takiej operacji. Można natomiast wymienić te formy, które się gdzieniegdzie zachowały lub znane są z literatury i z fotografii. Najliczniejsze były
formy najprostsze, a wśród nich:
A. Całkiem małe, w postaci półstożka, z jednego rzędu gontów, czasem z kilku rzędów, częściej z kilkunastu sztuk gontów. U dołu tworzy się ząbkowany lub
gładki półklosz, niekiedy z drewnianym dnem. Takie koszyczki zarejestrowano
w Wierchomli Wielkiej (1899), w Nowym Targu, w Krempachach, w Zakopanem i na Podhalu w ogóle, w Białce i Zawoi. Wyróżniający się był koszyczek na
dachu chałupy ze wsi Panewniki, opublikowany przez 1. Tłoczka (ryc. 20).
B. Nieco większy, zrobiony z dwóch rzędów gontów, do którego można zastosować wszystkie powyższe uwagi, odnotowano w willi "Pod Jedlami",
w innych budynkach w Zakopanem, w domu z Podgórza Karpackiego (ryc. 9),
w Muszynie (na rysunku Jana Matejki, ryc. 6), w Piekielniku, w Koszarawie, na
zdjęciach z powiatu pszczyńskiego i rybnickiego, we wsi Turze nad Odrą, ponadto są na budynku w Sośnicowicach (1726) i karczmie z Przewozu (1858).
Zdarzały się w Raciborskiej Kuźni i w Kotlarni pod Koźlem (ryc. 25).
40
K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian, t. l, Kraków 1929, s. 489-490.
Jerzy Czajkowski
144
C. Niewiele większe od koszyczków z grupy drugiej są kozubki zbudowane z trzech rzędów gontów. Odróżniający się od innych jest płaski koszyczek
na kapliczce w Białej Wodzie. W Podwilku był taki koszyczek na dachu czterospadowym, który nad częścią mieszkalną był ok. 1 m obniżony. Nad powstałym małym pionowym trójkątem wisiał niewielki koszyczek. Ponadto były
w Wiśle i w Kuźni Raciborskiej (ryc. 19).
Takie same, ale gabarytowo nieco większe, są koszyczki na chałupie ze wsi
Panewniki i spichlerzu ze Śmiłowiec w chorzowskim muzeum, ponadto przeważały w Istebnej i Wiśle. Niektóre z nich obejmują zewnętrzne brzegi wiatrownic
(ryc. 21), inne w górnej części wchodzą pomiędzy te deski (ryc. 22).
D. Niezbyt często budowano stożkowe koszyczki z czterech lub nawet pięciu rzędów gontów. Były one z reguły szerokie u podstawy. Na rysunku z 1881
roku domu w Częstochowie jest odwrotnie, koszyczek bowiem jest wysoki
i wąski, ale to może (?) wynikać z nieporadności rysowniczej (ryc. 5). Przeciwnie jest na rysunku domu z Ciężkowic. Zachowane zostały właściwe proporcje,
a przy tym koszyczek zajmuje połowę wysokości szczytu. Niewątpliwie duże
rozmiary miał on na dachu karczmy w Warszawie (ryc. 7).
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na jeden obiekt, o którym dotychczas nie było mowy, a mianowicie budynek mieszkalny o konstrukcji szkieletowej we wsi Stobrawa w powiecie Brzeg (mapa 2, p. 8). W polskim podziale
Ryc. 36. Stobrawa. Wg H.J. Helmigk.
Dach z ,,koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
145
administracyjnym Stobrawa i Brzeg znajdują się na Śląsku Opolskim, natomiast w niemieckim był to już Dolny Śląsk. Słuszność niemieckiego podziału potwierdzają dane statystyczne z pierwszej połowy XIX wieku, kiedy to na
892 mieszkańców było tylko 40 katolików, w miejscu zaś był kościół ewangelicki i ewangelicka szkoła, natomiast katolicy mieli swoją parafię w Karłowicach41, położonych w obrębie Borów Stobrawskich, zamieszkałych przez
katolicką ludność polską. Obiekt, o którym mowa (ryc. 36), stanowi przykład
wzajemnych wpływów. Konstrukcja jest wynikiem upowszechniania zakazu
Fryderyka Wielkiego budowy domów z drewna, szczególnie na obszarach
o silnym wylesieniu42, natomiast słomiane pokrycie i koszyczek z pięciu rzędów gontów jest wyrazem oddziaływania ludności polskiej, którą wiele lat
po II wojnie światowej zwykło się nazywać ludnością autochtoniczną. Przykład Stobrawy świadczy, że również w innych pogranicznych wsiach Dolnego Śląska mogły pojawiać się koszyczki.
Na marginesie wyjaśnijmy, że Śląsk w ciągu tysiącletniej historii przeżywał liczne zmiany polityczne i podziały administracyjne. Należał do Polski,
Czech, Austrii, Prus i Niemiec. Pojęcie Śląska Opolskiego utworzono w 1922
roku w Polsce. Obejmowało ono obszar dawnej rejencji opolskiej, która po
plebiscycie w 1921 roku pozostała w Niemczech (Pysiewicz-Jędrusik,
1998,
s. 32-34). W naszym przypadku pokrywa się to z dawnym zasięgiem koszyczka
w konstrukcji dachu na Opolszczyźnie.
E. Wśród wyróżnionych przez L. Step anka znalazła się grupa kozubków
nazwanych piramidalnymi czworobocznymi. Na Opolszczyźnie odpowiadają
im duże kozubki zbijane z desek w formie trójkątnej skrzyni wystającej poza
linię dachu (ryc. 27, 30-32). Można tu zaliczyć także te, w których skrzynia
kozubka mieści się pomiędzy wysuniętymi połaciami dachu (ryc. 33).
F. Natomiast odmienne w budowie były kozubki z Górnego Śląska i Opolszczyzny, w których sam daszek, ułożony skośnie, jest częściowo ukryty pod
kalenicą i nie wystaje poza brzegi dachu (ryc. 28, 29). Nie stanowi on jednak
regionalnej specyfiki, bowiem spotykało się go również w Czechach (Stepanek,
1966, ilustr. 6)43.
G. Odrębny problem stanowią koszyczki na gontowych dachach drewnianych kościołów. Znanych jest siedem obiektów, a więc niewiele. Jeśli jednak
weźmie się pod uwagę, że ich lokalizacja pokrywa się z zasięgiem geograficznym chałup z koszyczkami lub jest im bardzo bliska, wówczas nie można
41 J.G. Knie, Alphabetisch-statistisch-topographische
Ubersicht al/er Dorfer Flecken. Stadte
und andern Orteder Konigl. Preuss. Provinz Schlesien, wyd. l, Breslau 1830, wyd. 21845, s. 660.
42 H.J. Helmigk, Oberschlesische
Landbaukunst um 1800, Berlin 1937, s. 19: " ...seit 1756 die
«feuergefahrliche und holzverwiistende Bauart von geschrotenem Holze» verboten wird" .
4) Por. Też J. Vajdis, Stavebni .... op. cit., ilustr. na s. 207, a w przeciwieństwie
do niej w tej
samej wsi: Kratka okres Zd'iar nad Sazavou, inne domy miały kuldę półstożkową (ibid. iJustr. na
s. 198).
146
Jerzy Czajkowski
mieć wątpliwości, że chodzi o to samo zjawisko. Potwierdzeniem tego był
w latach 50. minionego stulecia koszyczek na rzymskokatolickim kościele
we wsi Hyncice na czeskim Śląsku (Chybik, s. 231). Dodajmy, że wieś ta
oddalonajest tylko ok. 10 km od granicy koło opolskiego Prudnika, a po stronie czeskiej w tym rejonie było spore zagęszczenie wsi, w których do niedawna przetrwały osiemnastowieczne budynki.
O kościele z Syryni wspominałem już na wstępie. Obiekt pochodzi prawdopodobnie z 1510 roku, ale brak nam potwierdzenia dendrologicznego. Pierwotnie składał się z nawy i prezbiterium. Późnej dostawiono przedsionki
z frontu i z boku, a w XVII wieku osobno stojącą wieżę-dzwonnicę. W szczycie
zachodnim, czyli nad dawnym wejściem do kościoła, jest duży piramidalny
koszyczek z sześciu rzędów gontów (ryc. 23). Ze względu na znaczną wysokość nad wejściem nie mógł pełnić roli ochronnej tegoż wejścia przed opadami atmosferycznymi. Według 1. Matuszczaka przed zbudowaniem wieży
w koszyczku był dzwon (1989, S. 25). Jeśli więc nie pełnił innej funkcji, to ta
wydaje się logiczna. Pewne wątpliwości może budzić czas, w jakim się
to działo, ale jest on zgodny z poglądami czeskich badaczy (l. Vareka,
L. Stepanek).
Analogiczny koszyczek znajdujemy na szczycie nawy kościoła w Michalicach koło Namysłowa (Opolszczyzna). Nakrywa on i chroni przed deszczem
styk kalenicy prezbiterium ze szczytem nawy (ryc. 37). W wersji pierwotnej,
gdy kościół zbudowano (rok 1614), składał się on - jak kościół w Syryniz nawy i prezbiterium,
a wieżę dostawiono
przy wejściu frontowym
w 1730 roku (Matuszczak, 1975, s. 29, ilustr. 51). Szczegółowe badania architektoniczne mogłyby wykazać, czy pierwotnie istniał koszyczek z frontu,
czy z tyłu nawy, tym bardziej, że dach był kilkakrotnie remontowany lub pokrywany nowymi gontami (Degen, 1939, s. 111). Wyjaśnienie takiego szczegółu miałoby istotne znaczenie w badaniach nad pochodzeniem koszyczka.
W Pstrążnej, sąsiadującej od wschodu z Lubomią, był do ok. 1900 roku kościół z 1680 lub 1684 roku44• Trójczęściowy układ (wieża - nawa - prezbiterium) był podobny do kościoła w Michalicach i miał identycznie umiejscowiony duży kozubek chroniący styk dachu prezbiterium ze szczytem nawy
(ryc. 38). P. Siemko zwraca uwagę na ten szczegół, ale niesłusznie nazywa go
naczółkiem (s. 136). Półokrągły daszek, zbudowany z trzech rzędów gontów
na wzór klasycznego koszyczka, osłaniał drzwi do zakrystii45•
44 Daty budowy podają: E. Boidol, Statistik der bestehenden
und nachweisbar bestandenen
Holzkirchen in Ostoberschlesien, "Der Oberschlesier" 1929, Bd.; V. H. Luchs, Die oberschlesischen Holzkirchen und Verwandtes, "Schlesische Provinzialbliitter Riibezahl" 1871, No X. (zob.
P. Siemko).
45 P. Siemko (s. 137) publikuje tę ilustrację według dzieła: Burgemeister
L., Wiggert E., Die
Holzkirchen und Holztiirme der preussischen Ostprovinzen, Berlin 1905.
Dach z ,,koszyczkiem"
w dawnym
polskim
budownictwie
Ryc .. \? \1ichaliL"c, kośCI\)1 z I () 1.+ r. Wi; [kscna
Ryc. 38. Pstrążna,
kościół
147
i in.
z 16g0 (84?) r. Wg Sicmka.
Jerzy Czajkowski
148
Ryc. 39 . .lankowice. b,ści(·,1 z \tll-l r. Fot. 1. Matus/uak.
Ryc. 40. Lubliniec, kaplica św. Anny L. 1653 r.
Fot. 1. Matuszczak.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
149
W Markowicach (obecnie część miasta Raciborza), 3 km od centrum miasta, na wschodnim brzegu Odry, był kościół zbudowany po 1623 roku, a rozebrany w 1874 roku. Architekturą upodabniał się do kościoła w Pstrążnej. Na
dachu nawy nie miał kozubka, lecz sygnaturkę, natomiast nad szczytem bocznego przedsionka był mały koszyczek ze sterczynką (Siemko, ilustr. 107)46.
Osiem kilometrów na południe od centrum Rybnika, we wsi Jankowice,
w 1674 roku zbudowany został zrębowy kościół. Jak podaje 1. Matuszczak
(1989, s. 131-141) jedną z cech kościoła jest dach naczółkowy nad zachodnim szczytem. Podkreśla on też, że w południowej części Górnego Śląska
naczółek był prawie nieznany, natomiast stosowano go na Opolszczyźnie
(s. 139). Rzecz w tym, że w szczycie kościoła w Jankowicach nie ma naczółka, jest natomiast duży, złożony z 12 rzędów gontów i bardzo spłaszczony
kozubek (ryc. 39), który swoim umiejscowieniem
nawiązuje do kościoła
z Syryni. Jego forma nie budzi wątpliwości, bowiem podobne znajdujemy na
dachach chłopskich chałup.
W Lublińcu, 32 km na północ od Tarnowskich Gór, istnieje zrębowa kaplica św. Anny zbudowana w 1653 roku i odbudowana w 1754 roku (ryc. 40).
Nakryta jest dwuspadowym gontowym dachem z okapem nad wejściem
i małym koszyczkiem z dwóch rzędów gontów, jak na dachu wiejskiej chałupy (Matuszczak, 1975, ilustr. 56). Poza tą informacją, brak jakichkolwiek danych.
Na marginesie dodajmy, że koszyczki na dachach cerkiewnych w Maramure~ w Rumunii nie należą do rzadkości. W postaci pełnych stożków nad
nawą i prezbiterium lub półstożka w szczycie przedsionka stanowią elementy
bardziej dekoracyjne niż praktyczne47. Spotyka sięje również w regionie Sa1aj
w północno-zachodniej
Rumunii48. Natomiast w Siedmiogrodzie w regionie
Erd6ly bywały jeszcze w latach 60. na domach.
Nazewnictwo koszyczka
Istotną cechą udokumentowania powyższej kwestii j est analiza nazw. Różnorodność form i konstrukcji koszyczków jest analogiczna do nazewnictwa,
co nie oznacza, że zachodzą między nimi ścisłe związki. Te ostatnie mogą
występować w zakresie terminologii i z tego względu należy rozpatrywać rodzaje nazw na obszarze występowania dawniej koszyczków w Czechach, na
Słowacji i na Morawach, a następnie porównać z nazwami w Polsce.
46 Dane te pochodzą
z dzieła: A. Weitzel, Geschichte des ratiborer Archipresbyterats,
Ratibor 1896.
47 Por. A. Panoiu, Din arhitektura
lemnului fn Romania, Bucure~ti 1977, s. 108, 114, 127, 131,
134.
48 Por. 1. Godea, Monumentede arhitecturii popularii. vol. l, Oradea 1972, ilustr. 4, 13.
150
lerzy Czajkowski
Dla Czech i Słowacji charakterystyczne było określenie kukla, przy czym
na Słowacji i Morawach również w wersji kuklicka, a ponadto jako typowe
kozub. W Czechach często używano terminu kabhnec, obalka lub vobalka,
w niektórych regionach banka, kukań, sup, lebka, veiice, fabian, jertousek
i inne. Na Słowacji występowały też nazwy kukań (rzadko), stitek, halka
(Prazak, 1961, s. 99), a na Morawach sapko i pasnice49• W Kremnicy koło
Bańskiej Bystrzycy, stanowiącej przed laty niemiecką wyspę językową, używano nazwy TUnnel (Schier, 1932, s. 82), która ma ścisły związek z morawską
"wieżycą", ale jednocześnie - według Schiera - na Spiszu i u innych polskich
górali znana jest nazwa kukla. W jednym zdaniu twierdzi on też, że w Czechach
panuje określenie kabelka, które przejął od czeskiego autora50, a w innym, że
powszechne jest wyrażenie Kappel i Kaulend. Ważne jest to drugie wyrażenie,
bowiem zostało ono w 1672 roku odnotowane w źródłach archiwalnych: "vom
Windt dass [order Keull Endt mit sambt den schindelln heruntergeworffen"
(Archiwum Miejskie w mieście Frydlant, Czechy, Księga rachunkowa VI 96
a - według Schiera, 1932, s. 82, przyp. lOS). Kappel może pochodzić zarówno ze st.czes. kapla 'kaplica', jak i st.-g.-niem. kapella 'kaplica' (Bańkowski, Słownik, t. 1, s. 625), natomiast Keull - Kaulend jest ewidentnie
niemieckie. Jedno czy dwa regionalne określenia w języku niemieckim świadczą, że na tym gruncie architektoniczny "kozubek" był rzeczą nabytą.
Schier w swoich rozważaniach skupił się wyłącznie na kukli i okapie, które jego zdaniem są resztkami szczytowych połaci dachu czterospadowego zredukowanego do dwuspadowego. Podobnego zdania był też V. Frolec (1974,
s. 89). Schier szukał związku między wyrazem kukla a łac. cuculla, cucullus,
tj. "czepiec, kaptur", co rzeczywiście w czes. i słowo jako kukla do pewnego
rodzaju "kaptura" się sprowadza. Stąd też u Reja (1580) kukła to "kaptur
mniszy" (Bańkowski, Słownik, t. 1, s. 848). W analizowanej sytuacji nastąpiło przeniesienie nazwy na rzecz później powstałą, którą należało osłonić. Taka
sama treść kryła się w określeniu obal, obalka, co w słowniku czeskim tłumaczone jest jako "osłona, okładka". Lebka w czes. to tyle co "czaszka" lub
"łeb", a więc też zachodzi podobieństwo do niektórych form kabfińcov, natomiast kukań w czes. oznacza kosz do wylęgu kurcząt, co idealnie pasuje do
polskiego popularnego koszyczka. Różnorodność nazw w Czechach wskazuje, że również określenie kabhnec, pochodne z języka romańskiego (Machek,
s. 233), nie stanowi pierwotnej nazwy omawianego szczegółu architektonicznego.
W polskiej literaturze etnograficznej znajdujemy dwie grupy nazw. Jedną
stanowią wymyślane przez piszących nazwy w rodzaju: półokrągły daszek,
49 Czescy autorzy podają szereg innych jeszcze
nazw. Por. Stepanek, 1968, przyp. 1; Frolec,
1974, s. 113.
so A. lirasek, Osterreich.-ungarische
Monarchie, Band: B6hrnen. I, s. 427.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
151
odchylony naczółek, mała strzeszka, przydaszek, daszek przy kalenicy, półstożkowy daszeczek itp. Do drugiej grupy zaliczymy nazwy regionalne,
a mianowicie: koszyczek - znany we wsiach na zachodniej Łernkowszczyźnie, na Spiszu, Podhalu, Orawie, w Beskidzie Śląskim, u górali babio górskich,
kozub, kozubek - na Podhalu, Górnym Śląsku, południowej Opolszczyźnie,
kłobuk - na Górnym Śląsku, w tym nad Odrą, bębenek i fartuszek u górali
babiogórskich, korona na Górnym Śląsku i w Brennej w Beskidzie Śląskim.
Nazwa koszyczek miała w Polsce naj szerszy zasięg i znajdowała odpowiedniki na Słowacji, gdzie przeplatała się z nazwą kozub, tak jak kłobuk mieszał
się nad Odrą z kołpakiem, a kozubelec z kapturkiem w Istebnej i na Śląsku.
Stąd też nie budzi zdziwienia nazwa bębenek (Zawoja), bo przez swój kształt
kojarzy się zarówno z bębnem, jak i z naczyniem kozubem. Niejasna natomiast
jest nazwa fartuszek w Zawoi, którą - być może - należałoby kojarzyć
z czeskimfertousek, chociaż równie dobrze można nazwać fartuszkiem półkolisty koszyczek z ozdobnie wycinanymi u dołu gontami. Taki detal jak koszyczek czy fartuszek mógł się w Zawoi pojawić dopiero na początku XX wieku,
bowiem w tradycyjnym budownictwie dachy były czterospadowe, a tylko na
Orawie w niektórych bogatszych i starych domach konstruowano malutkie koszyczki w dachach czterospadowych (Pokropek, 1995, ilustr. 177, 179).
Różnorodność nazw we wszystkich trzech krajach dowodzi, że koszyczek
nie wszędzie należy do bardzo starych urządzeń ochronnych, osłaniających
dymnik pod kalenicą przed wpływami atmosferycznymi. Jako zamierzona czy
też przypadkowa konstrukcja powstał dość dawno, ale rozprzestrzeniał się
bardzo długo, docierając do niektórych wsi w Polsce dopiero w końcu XIX,
może nawet dopiero w XX wieku. Generalizując, ważną przeszkodą w rozpowszechnianiu się koszyczka była silnie zakorzeniona tradycja budowy da~hów czterospadowych. Należy jednak mieć na uwadze, że często obniżano
J 20, 30 cm połacie szczytowe, zarówno w dachach słomianych, jak i gontowych, tworząc naturalne dymniki. Później w ich miejscu zaczęły wykształcać
"ię konstrukcje koszyczkowe. Sygnalizuje to M. Messa odnośnie do regionu
Detva na Słowacji, kiedy to domy kurne kryte były słomą51. Już K. Moszyń,ki zauważył, że koszyczek ma związek "z dachem dwuspadkowym ... także
~dachem przyczółkowym"52. Z łączeniem koszyczka z dachem naczółkowym
nożna jednak dyskutować, bowiem w wielu okolicach Polski spotyka się da;hy naczółkowe, a nigdy nie występowały koszyczki. I tak jest też w innych
crajach.
II M. Messa, Hatkory stźpik-dekoratźvno---ochranny
prvok tradicnej l'udovej architektury nietorych regiónov S/ovenska, w: Tradźcie stavite/'stva a bjvania na S/ovensku, Bratislava-Svidnik
999, s. 226-228.
l2 K. Moszyński, op. cit, t. 1, s. 489--490.
Jerzy Czajkowski
152
Ryc. 41. Zwolen k. Bańskicj Bystrzycy. Wg. Ragać.
Czescy badacze przyjmują kształt dwuspadowy dachu jako wyraz wpływów gotyku na budownictwo w końcu XV i w XVI wieku (Plessingerova,
Vareka, 1981, s. 138; 1982, s. 213). Argumentem koronnym jest ilustracja
z 1552-1570 roku w tzw. graduale z Czeskiego Brodu, na której w lewym
dolnym rogu znajduje się podcieniowy budynek z równym (w pionie) szczytem, u góry którego widać sterczynę z małym koszyczkiem (Plessingerova,
Vareka, 1988, s. 64, ilustr. 15). Można by go porównać do rysunku domu
z Ciężkowic (ryc. 10), ale ten ostatni posiadał daszek okapowy w szczycie,
który to detal obcy był czeskiej architekturze. Oczywiście, wspomniany dom
z Czeskiego Brodu jest ważnym, ale tylko pośrednim dowodem, bowiem nieznany jest czas jego budowy. Słuszność dedukcji wspomnianych badaczy potwierdza inny dokument, który nie był dotychczas analizowany. Jest to rycina
części miasta Zwolen na Słowacji, koło Bańskiej Bystrzycy, tzw. "Willembergova veduta" z 1599 roku. Pomijając zamek, na środku znajduje się kościół, ratusz i jeden dom. Natomiast wzdłuż bocznych pierzei widzimy kilka
rzędów domów parterowych i piętrowych ze szczytowymi podcieniami. Szczegóły te są dość dobrze widoczne. Każdy szczyt domu opatrzony jest w trójkątny kozubek, a nad niektórym i są sterczyny. Jest zastanawiające, że na żadnym z dachów nie ma kominów. Wyjątek stanowi, oderwany od ogólnej za-
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
153
budowy, dom koło kościoła, który mógł stanowić, dajmy na to, plebanię (Ragac, s. 34, ilustr. l; tu ryc. 41). Autor artykułu informuje, że w 1575 roku
miasto spłonęło i zostało odbudowane w stylu renesansowym (s. 40). Data ta
jest zbieżna z datą graduału z Czeskiego Brodu. W przypadku Zwolenia zdumiewa powszechność omawianego szczegółu, co wskazywałoby na dawniejsząjego znajomość i zapewne stosowanie. W takiej sytuacji, zachowując krytycyzm, można by informację opartą na obu źródłach zestawiać z datami budowy i remontów kościołów w Syryni, Lubomii, Michalicach,
Pstrążnej,
Markowicach i Jankowcach, a także z czasem budowy kościoła w Kieżmarku.
Tezę badaczy czeskich, zakładającą, iż druga połowa XVI wieku była okresem,
w którym uksztahował się koszyczek, należy uznać. Wprawdzie L. Stepanek
(1968, s. 225) sądził, że nastąpiło to raczej na przełomie XVI i XVII wieku, ale
w 1968 roku nie był jeszcze znany obrazek z graduału i nie był opublikowany
widok Zwolenia z 1599 roku. Trzeba jednak podkreślić, że kościoły w Syryni
i Lubomii zostały zbudowane w 1510 i 1516 roku, a zatem otrzymałyby koszyczki, które - ze względu na formę i wielkość - należy uznać za piramidalne, przy okazji jakichś remontów.
Zastanawiający też jest zbliżony czas pojawienia się kozubków jako elementu
architektonicznego i samej nazwy. Zwróćmy uwagę na semantyczną stronę terminu kozub. Na oznaczenie naczynia z kory stosowano go w 1369 roku (Rymut, 1991, s. 160), a w XV wieku znajdujemy kazub, czyli dymnik nad piecem
kuchennym (Bańkowski, t. l, s. 650), w XVI wieku zaś kazub, kozub jako 'komin, kominek', czyli piec (Sławski, t. III, z. l, s. 35). W 1632 roku kozub jest
poświadczony jako otwór lub przewód, którym uchodzi dym (Słownik polszczyzny ... b, 1978, s. 98). Analogiczne znaczenie miał ten termin na Wołoszczyźnie
Morawskiej. W odniesieniu do tego regionu PraZak był zdania, że półokrągły
kabfinec występował dawniej jedynie w domach bogatszych (1950, s. 33).
Znajomość kozuba jako otworu lub urządzenia do jego zabezpieczania rozchodziła się stopniowo, w miarę porzucania dachów czterospadowych na rzecz
dwuspadowych. Powszechność kozubków w domach miejskich na Słowacji
i w Czechach wskazuje, że w tym środowisku one powstały, a z czasem upowszechniły się w budownictwie wiejskim, zwłaszcza że oprócz funkcji praktycznej pełniły rolę dekoracyjną, która pozostała, gdy wprowadzono kominy.
Znamienny jest zapis polskiego badacza dotyczący Słowacji, w którym
czytamy: "Przy piecu stoi małe ognisko na świecenie łuczywem tzw. kozub,
kozśbo!C' (Bobek, t. l, s. 203). I to mogła być pierwotna funkcja pewnego
urządzenia, którego nazwę kazub przeniesiono na "dymnik nad otevrenym
ohnistem (zpravidla zhotoven z prouti nebo z prken a omazen hlinou)" (Frolec, Vareka, 1983, s. 100). To sarno potwierdza J. Langer, pisząc o dymniku
nad ogniskiem, który wyprowadzał dym na strych53• Natomiast Prazak w od53
Z listu PhDr. 1. Langera esc. do autora.
154
Jerzy Czajkowski
niesieniu do Orawy pisze, że dawniej w izbie było "ohnisko", "koch" i "kozub"; ognisko i koch (= kapa) już na początku XX wieku przeniesiono do
kuchni utworzonej z tylnej części sieni, a kozub nadal pozostał w izbie i jako
małe ognisko pod kapą służył do oświetlania izby (Prazak, 1961, s. 53,91).
Jozef Vydra podkreśla, że w starodawnych domach orawskich był odrębny
kozśbok, w którym palono łuczywo oświetlające izbę. W domach "kopaniczarskich" na pograniczu Moraw i Słowacji zwano go kozubkiem lub piecka
(Vydra, s. 182, 185). Opisy Bobka i Vydry znajdują w pełni potwierdzenie
w rysunkach w pracy Caplovica dotyczących orawskich wsi Zazriwa-Ustredie oraz Velicna (Caplovic, rys. i ss. nie num.), a także w Sumiacu na południe od Popradu (Foltyn, ilustr. 70). Znajdujemy go też we wsi Bradno
w regionie Gerner na południu Słowacji, co świadczy o szerokim pod względem geograficznym rozprzestrzenieniu tego zjawiska54. Oczywiście, różnorodnych form mogło być więcej, jak np. wnęki w piecu lub odpowiednio obudowane w ścianie izby, czego przykładem jest jeden z domów z Dąbrówki
Dolnej w Muzeum Wsi Opolskiej.
Zamykając kwestię kozuba, który przeszedł wyjątkowo bogate zmiany funkcjonalne, od prostego naczynia z kory, plecionego z łyka koszyka, kobiałki
czy torby, do ptasiego gniazda czy wydrążonego naczynia, a poprzez swoje
derywaty w postaci kozubieć, kozubaty, czyli 'stawać się krzywowypukłym'
uzyskał formę rozwojową w kierunku urządzenia zabezpieczającego sam dymnik, który zresztą w swojej najprostszej postaci trwał nieprzerwanie obok form
wysoce rozwiniętych.
Dokonana analiza wykazała, że koszyczek był związany nie tyle z Małopolską, jak sądzili badacze przed stu laty (Puszet, s. 79), ale z fragmentem
Polski południowej55, głównie górzystej, co wynikało z sąsiedztwa ze Słowacją, Morawami i Czechami, gdzie zabezpieczanie otworu dymnikowego
przed wpływami atmosferycznymi rozwinęło się najbardziej i przyjęło dekoracyjne formy. Chałupa z Wierchomli prezentuje naj uboższy sposób technicznego wykonawstwa, ale przykłady z Górnego Śląska, Beskidu Śląskiego i Opolszczyzny są świadectwem szukania rozwiązań dekoracyjnych, generalnie uboższych jednak od form słowackich i czeskich.
Istotną rolę w połączeniu z koszyczkiem spełniała często sterczyna, tzw.
pazdur, który był jego ozdobnym wykończeniem. Niewątpliwie zamknięcie
granic po pierwszej wojnie światowej między państwami karpackimi wpłynęło ujemnie na dalsze rozpowszechnianie
się dekoracyjnych koszyczków.
Zresztą nie tylko to, nastąpiła bowiem generalna zmiana materiałów budow54 S. Mruskovic, Slovenske muzeum l'udovej architektury
v Martine, .,SlovenskY mirodopis",
1972, nr l, ilustr. 9.
55 Anna Kutrzebianka
w swojej pracy o budownictwie w Zawoi, op. cit, s. 43, napisała, że pół.
stożkowe daszki gonciane lub podobne formy spotyka się przede wszystkim we wsiach na północ
od Zawoi. Niestety, ani ona, ani nikt inny nie sprecyzował, o które wsie chodzi.
Dach z ,,koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
155
lanych, chociaż one same nie utrudniałyby konstrukcji koszyczków z blachy56,
czy z dachówki, ale po raz któryś dała znać o sobie zasada, że "nowe niszczy
stare".
Zakończenie
Przemiany, jakie zachodzą w architekturze murowanej miast i w budownictwie drewnianym wsi i miasteczek w ostatnich sześćdziesięciu latach, nastąpiły w większości krajów europejskich. Stąd też badania prowadzone przez
liczne instytucje nad tymi tematami mają zawsze ogromne znaczenie, bo pozwalają zebrać w archiwach i muzeach materiały, których wartość będzie
wzrastała w postępie geometrycznym. W niektórych kwestiach badania sąjuż
mocno spóźnione, a przykładem tego jest omawiany temat. Szczątkowy materiał, którym dysponujemy, nie pozwala już na historyczną analizę, a znaczne braki są nawet w zakresie geograficznego rozprzestrzenienia poszczególnych odmian. Dzięki bogatym materiałom słowackim i czeskim można lepiej
zrozumieć pewne zagadnienia.
Na Słowacji konstruowano koszyczki w setkach wsi od zachodniej granicy z Morawami po północną granicę z Polską, na wschodzie po Spisz i rzekę
Poprad, Levocske Pohorie, całe Nizke Tatry, Slovenske Rudohorie prawie po
Koszyce, a w części zachodniej wszystkie górskie wsie, m.in. po obu stronach rzeczki Turiec i Hron. W związku z tym, że na Spiszu słowackim koszyczki były zjawiskiem powszechnym zarówno w budownictwie wiejskim,
jak i miejskim, nie dziwi więc, że udekorowano nimi cztery szczyty ewangelickiego kościoła w Kieżmarku, zbudowanego w 1717 roku na planie krzyża.
Dwa z nich są wyraźnie widoczne na zdjęciu z 1923 roku (Vydra, s. 252) oraz
na fotografii wykonanej współcześnie57, natomiast na rysunku - prawdopodobnie sprzed 1914 roku - widać trzy duże, półstożkowe koszyczki zwieńczone krzyżami (Barathova, ilustr. 57). Było ich zawsze cztery i tak jest
w chwili obecnej. W tej samej pracy zamieszczone są ryciny: kolorowa Ludwiga Rohbocka z panoramą Kieżmarku z połowy XIX wieku (ilustr. 7) oraz
czamo--biała, również z połowy XIX wieku (ilustr. 19), na których niektóre
domy zwieńczone są koszyczkami. Ponadto jedna fotografia (ilustr. 35) prezentuje dwa domy renesansowe, zapewne z początku XVIII wieku z niewielkimi koszyczkami na krawędziach dachów. Musiały jednak być powszechne,
56 W maju 2003 roku dokonano przeglądu wsi słowackich Zdiaru n. Hronem, Banskej Bystricy.
Zvolenia, Ruzomberoka, wzdłuż Hronu i aż do Popradu. Stwierdzono całkowity zanik koszyczków
idący w parze z przebudową wsi. Jedynie w Zavadce n. Hronem, Helpie i we wsi Vernar zauważono po kilka, przeważnie starych domów z koszyczkami, niekiedy blaszanymi.
57 A. Kroh, Spisz. Spis. Zips. Szepes, w: Spisz wielokulturowe
dziedzictwo, pod red. A. Kroha,
Sejny 2000, ilustr. po s. 24 (fot. Mikulas Liptak).
Jerzy Czajkowski
156
"
o
Mapa 4. Mapa zasięgu kukli-koszyczka
na terenie Czech, Słowacji i Polski.
skoro w chwili obecnej zachowały się one w liczbie 7 sztuk na ul. Hradnie
Mesto na domach przeważnie renesansowych oraz 4 na drewnianych budynkach przy ulicy Stary Trh58, a omówiona wyżej ilustracja ze Zwolenia stanowi dowód, że w tym regionie konstruowano je na pewno w 1575 roku, ale nie
jest wykluczone, że wcześniej.
Pomijając pojedyncze przypadki spotykania koszyczków w pozostałych
okolicach, dominowały one we wsiach górskich i podgórskich. Prawie w ogóle
nie było ich u ludności ruskiej, czyli tzw. Łemaków59 i Bojków na Wyżynie
Ondawskiej, u Słowaków Szarysza i ludności nizinnej części Zemplina na
południe od Vihorlatu, przechodzącej w Nizinę Węgierską. Pozbawiona koszyczków była także cała południowa i południowo-zachodnia Słowacja,
w zdecydowanej większości nizinna (mapa 4).
Na północno-wschodnich Morawach, od okolic Zlina (Gotwaldov), wokół Vsetina, Roznova, znajdujemy kilkadziesiąt wsi, gdzie kozubki były zjawiskiem powszechnym. Na północy wsie morawskie łączą się z góralszczyzną śląską (czeską i polską). Wzdłuż granicy z Polską chałupy z koszyczkami
58
59
Stwierdziłem to w czasie objazdu terenowego w maju 2003 roku.
Lemakowie są odpowiednikiem Lemków po polskiej stronie Beskidu Niskiego.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
157
sięgały ziemi kłodzkiej. Może i tam kiedyś występowały, ale obecnie brakuje
na to dowodów.
W głębi Czech kabfiniec występował w całej środkowej części kraju.
J. Vareka zamyka obszar jego rozprzestrzenienia izoglosą przebiegającą od
Jilernnicy u stóp Karkonoszy do SIany na zachód od Pragi, wschodnich obrzeży
miasta Pilzna, na południe do Susic, Tynu nad Wełtawą, do miejscowości.
Homi Cerekev (Plessingerova, Vareka, 1988, s. 57). Ponadto duże zgrupowanie wsi w środkowych Czechach z konstrukcjami kozubków dachowych zawarte było pomiędzy Hradec Kralove, wokół Pardubic, Chrudima i Hlinska
po Usti nad Odrą, HavliclcUv Brod i Zd'ar nad Sazavou. Wymienieni wyżej
badacze dopuszczają występowanie poza wspomnianą izoglosą pojedynczych
budynków z kozubkami, np. w okolicy Domazlic na południowy zachód od
Pilzna. Nie uwzględniają jednak dużej grupy wsi w rejonie Tumova, Liberca
i Semily, a nawet w obrębie Karkonoszy, po stronie czeskiej. Przykładami
mogą być: piętrowe domy we wsiach Prisovice (1804) i Vrchovina koło Liberca, albo dom z 1787 roku w Ponikli koło Semily (Frolec, Vareka, s. 192,
293; Frolec, 1968), piętrowy dom w miasteczku Zelezny Brod koło m. Jablonec nad Nysą (Sas Zubrzycki, s. 160), czy też dom z 1785 roku we wsi Chvalovice koło miasta Znojmo, na południu Czech.
Oprócz opracowań dotyczących Czech i Słowacji, literatura dostarcza nader skromne informacje o stosowaniu omawianego elementu architektonicznego w innych krajach. K. Moszyński, stawiając znak równości między kuklą
w Czechach i na Słowacji, łączy ją bezpośrednio z naczółkiem, co zapewne
wynikało ze słabego w owym czasie rozeznania zasięgu geograficznego tego
szczegółu. Ponadto w niektórych okolicach Czech, wskutek skośnego ścinania szczytu dachu zacierała się różnica między kozubkiem a naczółkiem.
K. Moszyński informuje także, iż koszyczek znany jest z Hanoweru i Westfalii (t. l, 1929, s. 489-490). W dostępnej literaturze fachowej nie znajdujemy potwierdzenia tego, ale nie upoważnia to do kwestionowania tej informacji, tym bardziej, że we Frankonii koszyczek, zwany tam Giebelschopf, ciągle widnieje na szczytach domów w wielu miejscowościach, szczególnie wokół
Norymbergii. Aby nie być gołosłownym: Ammemdorf (Land Furht) - młyn
z 1608 roku; Kirchehrenbach (Land Fohrheim) nad rzeką Regnitz - dom
piętrowy z XVII wieku; HOfen (ob. w granicach Norymbergi) - dom parterowy z drugiej połowy XVII wieku; Rosstai (Land Furth) - olbrzymia piętrowa karczma z końca XVII wieku; Grosshabersdorf (Land Furth) - wielka
gospoda z 1697 roku; ponadto 7 dalszych obiektów z początku XVIII i XIX
wieku (Nagel, 2001, s. 27-145). We wszystkich tych budynkach, które mają
wielopiętrowo rozbudowane funkcjonalne poddasza, u szczytu kalenicy znajduje się malutki, z kilku rzędów dachówek, ,,koszyczek", którego zadaniem
jest osłona wielokrążka, którym opuszczano na dół lub podnoszono do góry
różne ciężary, np. worki z ziarnem. Znane są znacznie starsze obiekty, jak np.
158
Jerzy Czajkowski
budynek z Obembreit (Land Kitzingen) przeniesiony do muzeum
na wolnym powietrzu w Bad
Windsheim, którego parter z kamienia zbudowano w 1554 roku,
natomiast piętro z dwupoziomowym poddaszem, o konstrukcji
szkieletowej, w latach 1565-1588.
W szczycie od ulicy tego budynku jest mały koszyczek nad otworem transportowym60• Szczegół
ten ze względu na jego usytuowanie pod kalenicą jest formalnie
podobny do niektórych koszyczków czeskich czy polskich, ale
ich funkcje były odmienne. Jego
konstruowanie
w budownictwie
Ryc. 42. Tóvaros, Węgry. Willa z koszyczkiem.
niemieckim zawsze było związane z pokryciem obiektu dachem dwuspadowym. Zwróćmy również uwagę,
że w Gdańsku, na Wyspie Spichrzów nad Starą Motławą, znajdują się 4 murowane spichlerze, które w szczytach od ulicy posiadają duże, piramidalne
"koszyczki" kryte dachówkami. Ich funkcja była identyczna jak w wyżej opisanych budynkach niemieckich61•
Sąjednakjeszcze
inne infonnacje o rzeczywistych koszyczkach. Na przełomie XIX i XX stulecia w miejscowości Tóvaros nad bezimiennym jeziorem, przez które przepływa rzeczka Altai, wpadająca do Dunaju, znajdowała
się wielka murowana willa z różnymi w kształcie koszyczkami62• Z rysunku
wynika, że były one dość duże i wyraźnie zabezpieczały otwory okienne przed
opadami (ryc. 42). Rysunek jest jednak zbyt ogólny, aby można było określić
detale. Dodajmy jeszcze, że jezioro jest na linii Komamo (lO km) - Budapeszt (60 km).
Do niedawna widywało się domy z koszyczkami w Siedmiogrodzie w Rumunii i w najbardziej na północny wschód wysuniętym skrawku Węgier, w prowincji Szabolcs-Szatrnar.
W szeklerskiej wsi esik konstruowano z czterech
rzędów gontów koszyczki na dachach czterospadowych, zaś we wsi Kiikiillo
gontowe dachy miały duże naczółki (!) obniżone pod kalenicą około 60 cm,
60 K. Bedal, Hauser aus Franken, Musewnsfiihrer Friinkisches Freilandmuseum, Bad Windsheim,
1988, s. 120-124. Dalsze materiały znajdzie Czytelnik w różnych numerach "Franken unter einem
Dach", np. 22/2000, 23/2001, Zeitschrift des Vereins Friinkisches Freilandmuseum eV Niimberg.
61 Znajdujemy
je na ilustr. 303 w : M. i A. Szypowscy, Gdańsk. Warszawa 1978.
62 Die osterreichisch-ungarische
Monarchie. Ungarn, IV Band, (po 1898 roku), s. 483.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
159
i zabezpieczone półokrągłym koszyczkiem63 (Tóth, ilustr. 200, 229). Co się
tyczy Węgier, z jednej wsi wspomnianego regionu, Nagyhodos, graniczącą
z Zakarpaciem ukraińskim, przeniesiono budynek mieszkalny do muzeum na
wolnym powietrzu w Sóstó koło Nyiregyhaza. Jego czterospadowy dach in
situ pokryty był słomą lub trzciną i posiadał nad otworem w narożniku dachu
mały koszyczek. Po rekonstrukcji pozostawiono dach w tym samym kształcie
i pokryto gontem. Koszyczek wykonano z trzech rzędów gontówM.
W związku z tym, że na wschodniej Słowacji koszyczek nie był stosowany, wobec tego nie mógł być stamtąd przeniesiony na Węgry. Wytłumaczenia
tego faktu można doszukiwać się w wypowiedzi węgierskiego etnografa, Ivana M. Balassa. Pisał on, że region ten na początku XVIII wieku opustoszał
pod względem demograficznym. W latach 173~ 1790 napłynęły trzy fale osadnictwa niemieckiego do regionu Tokajskiego. Natomiast Słowacy i Karpato-Ukraińcy (?, J.c.) zasiedlili góry Zemplin i Hegyk6z w Abauj65. W skrótowo ujętym tekście nie wszystko jest jasne, ale wynika z niego, że wyłącznie
Słowacy z Gemeru mieli najbliżej do regionu Abauj (na południe od Koszyc)
i mogli przenieść technikę wykonywania koszyczków. Za mało jednak mamy
danych, aby być pewnym takiego rozwoju sytuacji. Co zaś tyczy się występowania koszyczków-kozubków
w innych krajach karpackich, możemy domyślać się, że wiedzę o tym oparto na informacjach sprzed pierwszej wojny światowej, gdy panowały inne realia polityczne. Dotyczy to szczególnie źródeł
austro-węgierskich.
Zdarzające się tu i ówdzie pojedyncze budynki czy wsie, w których koszyczki występują lub występowały, stanowią zjawisko marginalne. Załączona mapa (nr 4) opracowana na podstawie słowackiej, czeskiej i polskiej literatury tematu prezentuje rozprzestrzenienie geograficzne: koszyczka, kukli,
kozubka, kabf'inca w okresie od XVIII do XX wieku, bez względu na różnice
chronologiczne jego występowania i zadokumentowania w poszczególnych
regionach. Ogranicza się ono ściśle do Środkowej Europy i to głównie w obrębie Karpat Zachodnich na Słowacji i w Polsce oraz na dużych obszarach
Wyżyny Czeskiej. Zupełnie pozbawione tego elementu kulturowego na Słowacji są obszary Szarysza, a także dorzecza Torysy, Ondawy z TopIą, Laborca
i Latoricy. Nie miały w tym wypadku znaczenia morfologiczne cechy terenu.
Na Wyżynie Ondawskiej, zamieszkałej przez Łemaków i Bojków, budownictwo drewniane nie miało charakteru reprezentacyjnego. Wąskie jednotrakto-
63 Zamieszczone ilustracje nie pozostawiają w tym względzie żadnych wątpliwości. Jednocześnie nasuwa się na myśl pewne podobieństwo do niektórych rozwiązań konstrukcyjnych na Orawie,jak sądzę, przypadkowe.
64 Sóstói muzeumfalu, przewodnik,
1989, s. 16-17.
65 LM. Balassa, Region Nordostungarn,
w: Das ungarische Freilichtmuseum in Szentendre,
Budapest 1989, s. 69.
Jerzy Czajkowski
160
we domy pokryte były niskimi, słomianymi dachami. Natomiast nizinny obszar na południe od Vihorlatu poddany był wpływom kultury wę-gierskiej.
Pozbawiona koszyczków była południowa i południowo-zachodnia
Słowacja oraz przeważająca część Moraw, z wyjątkiem górskiego terenu od Zlinu po Ostrawę i góry Hruby Jasenik. Na obszarze Czech kabfiniec występował w całej środkowej części kraju. J. Vareka zamyka jego rozprzestrzenienie
izoglosą przebiegającą od Jilemnicy u stóp Karkonoszy do SIany na zachód
od Pragi, wschodnich obrzeży miasta Pilzna (Plzen), na południe do Susic,
Tynu nad Wełtawą, do miejscowości Homi Cerekev (Plessingerova, Vareka,
1988, s. 57). Ponadto duże zgrupowanie wsi z konstrukcjami kozubków dachowych było w północno-wschodnich Czechach pomiędzy Havlickovym Brodem a Hradec Kralowe. 1. Vareka dopuszcza występowanie poza wspomnianą
izoglosą pojedynczych budynków z kozubkami, co można powiedzieć również
o Słowacji. Nie uwzględnia jednak dość dużej grupy wsi w rejonie Tumova
i Liberca, nawet w obrębie Karkonoszy. Przykładami mogą być: piętrowe domy
we wsiach Ptisovice (18-4) i Vrchovina koło Liberca albo dom z 1787 roku
w Ponikli koło Semily (Folec, Vareka, s. 192, 293; Frolec, 1968) i inne.
Autor artykułu nie rości sobie pretensji do wyczerpania tematu. Wręcz przeciwnie, wypowiedzi z różnych krajów mogą uzupełnić obraz zjawiska, które
w skali europejskiej można analizować tylko w sensie historycznym.
Podpisy pod ilustracjami -
objaśnienia
l. Biała Woda koło Szczawnicy. Łemkowski dom z widocznym koszyczkiem w szczycie. Fot. R. Reinfuss przed 1934 r.
2. WierchomIa Wielka koło Krynicy. Łemkowski dom z 1899 roku. Rys. W. Niezgoda 1966; a. przekrój podłużny, b. rzut przyziemia, c. przekrój podłużny przez szczyt.
3. WierchomIa Wielka koło Krynicy. Łemkowski dom z 1899 roku. Fot. 1. Czajkowski,
1962.
4. Kościół w Lubomii na Górnym Śląsku (wg R. Henniga i K. Mokłowskiego). Faktycznie był to kościół w Syryni koło Lubomii. Na szczytach nawy i przedsionka widoczne są koszyczki (Lubomia, patrz ryc. 24).
5. Częstochowa. Rysunek z 1881 roku domu z podcieniem frontowym i koszyczkiem (wg K. Mokłowskiego).
6. Muszyna. Fragment rysunku Jana Matejki z widocznymi sterczynami i koszyczkiem (wg K. Mokłowskiego).
7. Warszawa. Fragment obrazu J. Kossaka "WyIew pod Warszawą". Szczytowa ściana
karczmy osłonięta gontowym koszyczkiem ze sterczyną.
8. Stopnica woj. świętokrzyskie. Dworek rysowany w 1883 roku z widocznym koszyczkiem nad naczółkiem (wg Z. GIogera).
9. Dom mieszczański z Podgórza Karpackiego (wg Z. GIogera).
10. Ciężkowice, pow. Tarnów. Dom mieszczański, wąskofrontowy, z koszyczkiem
i sterczyną (wg 1. Sasa Zubrzyckiego).
II. Wola Rasztowska, pow. Radzymin. Dom z koszyczkiem kryty słomą (wg O. Kolberga).
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
161
12. Koszyczki z Podhala (a) i Spisza (b) (wg W. Matlakowskiego).
13. Krempachy na Spiszu. Nieistniejący dom z połowy XIX w. (wg fot. M. Korneckiego z 1952 r.).
14. Zakopane. Willa "Cicha", ul. Kościeliska 71, budynek sprzed 1939. Fot. J. Czajkowski, 1985.
15. Przykłady koszyczków z Orawy: a, d) Podsarnie, b, c) Podwilk, z 1859 roku (wg
S. Barabasza).
16. Koszyczki spod Babiej Góry: a) Białka, b, c) Zawoja (wg A. Kutrzebianki).
17. Zakopane. Szczyt domu z koszyczkiem (wg 1. Sasa Zubrzyckiego).
18. Szczyty domów z koszyczkami z Beskidu Śląskiego. Istebna: a) 1865, b) 1868,
c) Wisła-Tokarnia, d) Istebna-Połom, koniec XVIII w. e) 1865, (wg M. Gładysza).
19. Istebna pow. Bielsko-Biała. Koszyczek z trzech rzędów gontów między krokwiami (wg M. Gładysza).
20. Panewniki, pow. Katowice. Koszyczek o eliptycznym kloszu nad dachem przyczółkowo-półszczytowym (wg L Tłoczka).
21. Panewniki, pow. Katowice. Dom z dachem dwuspadowym i koszyczkiem, 1866,
obecnie w Górnośląskim Parku Etnograficznym. Fot. Arch. GPE.
22. Sośnicowice, pow. Gliwice. Dom kołodzieja, 1726. Fot. St. Deptuszewski ok. 1965.
23. Katowice. Kościół (I 5 lO?) przeniesiony z Syryni, pow. Wodzisław. Nad szczytem nawy i frontowym przedsionkiem widoczne koszyczki. Fot. 1. Matuszczak przed 1975.
24. Lubomia, pow. Rybnik. Kościół, 1516. Widok od południa. Koszyczek znajduje
się nad tylnym szczytem nawy (wg Siernka, ilustr. 84).
25. Kotlarnia, pow. Koźle. Dom dwutraktowy, zrębowy, dach z koszyczkiem, 1817
(wg H.J. Helmigk).
26. Dąbrówka Dolna, pow. Namysłów. Dom dwutraktowy, zrębowy, z kozubkiem
z desek, 1827. Obecnie w Muzeum Wsi Opolskiej. Fot. J. Czajkowski 2002.
27. Dąbrówka Dolna, pow. Namysłów. Zagroda wielobudynkowa. Nad częściąmieszkalną kozubek w formie trójkątnej skrzyni, mocno odsunięty od połaci dachu. Fot. Arch.
Muzeum Wsi Opolskiej (dalej: MWO), karta nr 319.
28. Kaniów, pow. Opole. Kozubek nad szczytem chałupy ukryty pod kalenicą. Fot.
ok. 1935. Arch. MWO, karta 455.
29. Chróścice, pow. Opole. Zagroda wiejskiego pastucha. Pod kalenicą ukryty kozubek. Fot. przed 1937 (wg H.J. Helmigk).
30. Zabieniec, pow. Opole. Szczyt dachu z kozubkiem w kształcie trójkątnej skrzyni.
Fot. A.M. Wołczyk 1966. Arch. MWO.
31. Domaradz, pow. Namysłów. Dom zrębowy, dach z kozubkiem w formie trójkątnej skrzyni. Fot. 1935. Arch. MWO, karta 407.
32. Zawiść, pow. Namysłów. Dom zrębowy z dużym odstającym kozubkiem. Fot. ok.
1930. Arch. MWO.
33. Domaradzka Kuźnia, pow. Namysłów. Dom zrębowy in situ, uznany za zabytkowy z kozubkami po obu stronach dachu. Fot. 1. Czajkowski 2002.
34. Falkowice, pow. Namysłów. Dom zrębowy z pozorowanym kozubkiem. Fot. sprzed
1939. Arch. MWO, karta 431.
35. Dąbrówka Dolna, pow. Namysłów. Dom zrębowy z pozorowanym kozubkiem.
Fot. inż. Basista, po 1960. Arch. MWO, karta 338.
36. Stobrawa, pow. Opole. Dom o konstrukcji szkieletowej z dachem dwuspadowym,
;łomianym i kozubkiem z gontów (wg H.J. Helmigk).
37. Michalice, pow. Namysłów. Kościół, 1614. Nad zachodnim szczytem nawy wiioczny duży, piramidalny koszyczek (wg Degen i in., 1939, s. 284).
38. Pstrąźna, pow. Rybnik. Kościół, 1680 lub 1684. Widok od południa. Koszyczek
majdował się nad tylnym szczytem nawy (wg Siernka, ilustr. 154).
162
Jerzy Czajkowski
39. Jankowice, pow. Rybnik. Kościół, 1674. Nad zachodnim szczytem nawy widoczny mocno spłaszczony kozubek. Fot. 1. Matuszczak przed 1989.
40. Lubliniec. Kaplica św. Anny, 1653, odbudowana 1754. Nad szczytem mały koszyczek. Fot. J. Matuszczak przed 1975.
41. Zwolen koło Bańskiej Bystrzycy, Słowacja. Fragment miasta. 1599 roku. Na dachach wszystkich budynków zaznaczone są kozubki (wg Ragac, ilustr. I na s. 34).
42. Tóvaros, Węgry. Willa z koszyczkami na dachach (1898 r.).
Podpisy pod mapy
Mapa 1. Miejscowości w Polsce, w których stwierdzono architektoniczne "koszyczki" w XIX-XX w. Oprac. 1. Czajkowski.
Wykaz miejscowości:
I. Stopnica,
2. Ciężkowice,
3. Ropa, 4. Uhryń,
5. Muszyna, 6. Wierchomla Wielka, 7. Biała Woda, 8. Jaworki, 9. Szlachtowa, 10. Łapsze Niżne, 11. Łapsze Wyżne, 12. Krempachy, 13. Frydman, 14. Nowy Targ, 15. Zakopane, 16. Chochołów, 17. Jabłonka, 18. Podwilk, 19. Piekielnik, 20. Zubrzyca Górna,
21. Podszkle, 22. Harkabuz, 23. Podsamie, 24. Zawoja, 25. Białka, 26. Podgórze podkarpackie (Myślenice), 27. Andrychów, 28. Koszarawa, 29. Jeleśnia, 30. Radziechowy, 31.
Cięcina, 32. Milówka, 33. Istebna, 34. Wisła-Centrum, 35. Wisła-Połom, 36. Wisła-Tokarnia, 37. Brenna, 38. Cieszyn, 39. pow. Pszczyna (Pszczyna), 40. Grzawa, 41. Mysłowice, 42. Sławków, 43. Będzin, 44. Czeladź, 45. Panewniki, 46. Śmiłowice, 47. Bojków, 48. Pilchowice, 49. Sośnicowice, 50. Łącza, 51. pow. Rybnik (Rybnik), 52. Jankowice, 53. Syrynia, 54. Lubomia, 55. Pstrążna, 56. Markowice, 57. Kuźnia Raciborska,
58. Turze, 59. Kotlarnia, 60. Strzybnik, 61. Przewóz, 62. Koźle, 63. Lubliniec, 64. Częstochowa, 65. Niwki, 66. Czarnowąsy, 67. Dobrzeń Wielki, 68. Chróścice, 69. Stare Siołkowice, 70. Nowe Siołkowice, 71. Popielów, 72. Stobrawa, 73. Kani ów, 74. Kup, 75.
Brynica, 76. Ładza, 77. Domaradz, 78. Domaradzka Kuźnia, 79. Falkowice, 80. Dąbrowa, 81. Jastrzębie, 82. Lubnów, 83. Dąbrówka Dolna, 84. Kozuby, 85. Zawiść, 86. Żabieniec, 87. Brzezinki, 88. Domaszewice, 89. Michalice, 90. Gorzów Śląski, 91. Orle;
poza mapą: 92. Warszawa, 93. Wola Rasztowska pow. Radzymin, 94. Potylicz pow. Rawa
Ruska.
Miejscowości orientacyjne: K - Kłodzko, B - Brzeg, S - Namysłów, L - Kluczbork, O - Opole, R - Racibórz, G - Gliwice, E - Katowice, T - Olkusz, Z Kraków, Y - Wadowice, U - Bielsko-Biała, P - Zakopane, C - Nowy Sącz,
D - Gorlice, H - Tarnów.
Mapa 2. Północna Opolszczyzna. Wsie, w których w 2. połowie XX w. były stare
domy z kozubkami. Opr. J. Czajkowski.
Mapa 3. Osadnictwo fryderycjańskie na Śląsku (Fragment mapy z: Friedrich Heiss,
Das Schlesienbuch, Berlin 1938, s. 10).
Objaśnienia: kółka puste - miasta orientacyjne, kółka pełne - osady fryderycjańskie, półkola pełne - osady fryderycjańskie dodane do starszych wsi.
Mapa 4. Mapa zasięgu kukli-koszyczka na terenie Czech, Słowacji i Polski. Oprac.
J. Czajkowski.
Objaśnienia: punkty czarne - wsie; kółka - punkty orientacyjne. Czechy - I. Usti
nad Łabą. 2. Liberec, 3. Vrchlabi, 4. Melnik, 5. Siany, 6. Praga, 7. Pilzno, 8. Susice, 9.
Tyn nad Wełtawą, 10. Horni Cerekev, 11. Hav\ićkiiv Brod, 12. Hradec KraIove, 13. Ćeska
Tfebova, 14. Brno, 15. Olomouc, 16. Ostrava, 17. Zlin (Gotwaldov). Słowacja - I. Zilina, 2. BratysIava, 3. Nitra, 4. Banska Bystrica, 5. Ruzomberok, 6. Poprad, 7. Nova
Cubovna, 8. Spisska Nova Yes, 9. Kosice, 10. Presov. Polska - I. Kłodzko, 2. Wrocław,
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
163
3. Brzeg, 4. Namysłów, 5. Kluczbork, 6. Opole, 7. Częstochowa, 8. Racibórz, 9. Gliwice,
10. Katowice, II. Pszczyna, 12. Cieszyn, 13. Żywiec, 14. Zakopane, 15. Nowy Sącz, 16.
Gorlice, 17. Tarnów, 18. Kraków, 19. Olkusz. Węgry - I. Nyiregyhaza, 2. Tatabanya.
BIBLIOGRAFIA
Bachmann A.
1929
Dach w budownictwie ludowym, Lwów.
Barabasz Sto
1928
Sztuka ludowa na Podhalu, cz. I i II, Spisz i Orawa, Lwów.
Banithova N.
1989
Keimarskj hrad, Martin.
Bednarik R.
1967
Eudove stavitel'stvo na Kysuciach, Bratislava.
Benia M.
1979
Lohilne dobove formy l'udoveho stavitel'stva a vjber objektov pre region Liptov v Muzeum slovenskej dediny, "Zbornik Slovenskeho Narodneho Muzea"
(dalej: "ZSNM" lub "SSNM") R. 73, Etnografia 20, s. 34-65.
Bobek W.
1937
Lud słowacki, w: Słowacja i Słowacy, pod red. W. Semkowicza, t. 1: Kraj
i lud, s. 179-259.
Bogdanowicz 1.
1995
Dach, w: Komentarze do Polskiego Atlasu Etnograficznego, t. II: Budownictwo, PTL, Wrocław, s. 175-213.
Bogusz W.
1999
Projektowanie architektoniczne i budownictwo regionu. Podręcznik dla
technikum, Warszawa.
Boidol E.
1925
Statistk der bestehenden und nachweisbar bestandenen Holzkirchen in
Ostober-schlesien, "Der Oberschlesier" 1929, Bd. V.
Botik 1.
1999
Tradicie stavitel'stva a byvania v prostredi etnickjch minorit Slovenska,
w: Tradźcie stavitel'stva a byvania na Slovensku, Bratislava-Svidnik, s. 12-34.
Budownictwo ...
1900
Budownictwo drzewne, Wydawnictwo Towarzystwa "Polska Sztuka Stosowana" w Krakowie, red. E. Trojanowski i 1. Warchałowski, Materiały,
z. VI, Kraków.
Burgermeister L., Wiggert E.
1905
Die Holzkirchen und Holzturme der preussischen Ostprovinzen, Berlin.
Bytnar-Suboczowa M.
1963
Główne elementy kultury ludowej na Śląsku, "Prace i Materiały Etnograficzne", t. 23, Wrocław, s. 7-78.
Chybik 1.
1990
Dfevene domovnź stity jeseniskjch lidovych staveb, "Cesky lid", nr 3,
s.228-233.
Ciołek Gerard
1948
Dach chaty w polskim budownictwie wiejskim, cz. II, "Polska Sztuka Ludowa", nr 1, s. 12-19.
164
1984
Jerzy Czajkowski
Regionalizm w budownictwie wiejskim w Polsce, t. l, s. 210; t. 2, s. 246,
Kraków.
Czajkowski J.
1966
Budownictwo między Białą a Popradem, "Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie", t. 1, s. 152-173.
1969
Budownictwo mieszkalne w Beskidzie Niskim i na przyleglym Pogórzu,
"Rocznik Muzeów Województwa Rzeszowskiego" t. II.
2000
Skansen w Zawoi, "Kielecka Teka Skansenowska" t. 1, Kielce, s. 221-227.
Ćaplovic
1977
taro kresaneho dreva Eudova architektura Oravy, Martin.
Danekova D.
1979
Lokalne dobove formy l'udoveho stavitel'stva a vjber obiektov pre region Pohronie v Muzeum slovenskej dediny, ,,ZSNM", R. 73, Etnografia 20, s. 117-159.
Degen K., Bleyl, Werbik v., Focke F.
1938
Bau- und Kunstdenkmiiler des Kreises Namslau, seria: Die Bau- und Kunstdenkmiiler Schlesiens, Breslau.
Dobrowolski T.
1931
Tradycje wołoskie w kulturze artystycznej górali śląskich na podstawie
zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach i Muzeum Miejskiego w Cieszynie, "Zaranie Śląskie" R. VII, z. 1, s. 86-114.
1948
Sztuka na Śląsku, Kraków-Wrocław.
Dołżycka B.
1995
Formy chałup na obszarach peryferyjnych, w: Komentarze do Polskiego
Atlasu Etnograficznego, t. II: Budownictwo, Wrocław, s. 159-174.
Dubiel L.
1957
Wnętrze domu chłopskiego w Beskidzie Śląskim w latach 1860-1950, "Prace
i Materiały Etnograficzne" t. 10, s. 7-157.
Eliasz Radzikowski 51.
1901
Styl zakopiański, Kraków.
Fo1tyin L.
Volksbaukunst in der Slovakei, Praha.
1960
Frolec V.
1968
Historicke pozadi vyvoje lidoveho stavitelstvi v Moravsko-Panonske oblasti, "Ćeski Lid", nr 5, s. 285-312.
1974
Lidova architektura na Morave a ve Slezsku, Brno.
Eudova stavebna kultUra ajej vjznam na Slovensku pre poznanie kulturneho
1980
ryvoja v Karpatoch, 4, s. 18-21.
Frolec v., Vareka J.
1983
Lidova architektura. Encyklopedie, Praha.
Gajkowa O.
Kultura ludowa okolic Hor i Potylicza, "Prace i Materiały Etnograficzne"
1947
t. 6, s. 38-76.
Gaspar J.
Tatry, Stare pohladnice rozpravuju, Świadectwo dawnych pocztówek.
2002
Gil E.
1985
Z badań Muzeum Wsi Opolskiej nad drewnianym budownictwem ludowym
Opolszczyzny, "Opolski Rocznik Muzealny", t. 8, s. 5-103.
Gil E., Pilarski S.
1970
Budownictwo ludowe Opolszczyzny, Kraków.
Gloger Z.
Budownictwo drzewne i wyroby z drzewa w dawnej Polsce, t. l, Warszawa.
1907
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
1958
Gładysz M.
1935
1958
165
Encyklopedia staropolska, t. 3-4, Warszawa.
Góralskie zdobnictwo drzewne na Śląsku, Kraków.
Kultura ludu śląskiego, w: Górny Śląsk, red. K. Popiołek, M. Suchocki,
Wysłouch, Sto Zajchowska, Cykl: Ziemie Staropolski, Poznań, t. V, cz. 1,
s.454-522.
1971
Tradycyjna kultura Opolszczyzny i jej rola we współczesnym życiu wsi
w: Ogólnopolska Konferencja Muzeów i Parków Etnograficznych, Opole
22-24 września 1970 roku (Referaty i komunikaty), Opole, s. 72-84.
.
Gładyszowa M.
1958
Zarys rozwoju budownictwa ludowego w Siołkawicach Starych w XIX
i XX w., "Etnografia Polska", t. I, s. 200-213.
1963
Budownictwo, w: Stare i Nowe Siołkawice, cz. 1, Biblioteka Etnografii Polskiej nr 8, Ossolineum, s. 349-513.
1976
Budownictwo, w: Etnografia Polski. Przemiany kultury ludowej, red.
M. Biemacka, B. Kopczyńska-Jaworska, A. Kutrzeba-Pojnarowa, W. Paprocka, s. 279-327.
1978
Górnośląskie budownictwo ludowe, Ossolineum.
1984
Budownictwo i struktura osadnicza, w: Tradycja a współczesne przeobrażenia kultury wsi Beskidu Śląskiego, "Etnografia Polska" t. 28, s. 35-70.
Godea I.
1972
Monumente de arhitecturii popularii din nord-vestul Romaniei, vol. I, Oradea.
Haberland M.
1926
Die indogermanischen Volker des Erdteils, w: Illustrierte Volkerkunde in
zwei Biinden, t. II, cz. 2: Europa und Randgebiete, red. G. Buschan, wyd. 2
i 3 Stuttgart.
Heidenreich B.
1998
Górnośląski Park Etnograficzny. Przewodnik, Chorzów.
Hennig R.
1882
Das deutsche Haus, Stral3burg.
Helmigk H.J.
1963
Oberschlesische Landbaukunst um 1800, Berlin.
Jabłońska T., Moździerz Z.
1994
,,Koliba ", pierwszy dom w stylu zakopiańskim, Zakopane.
Hrabetova J.
Polabskfj narodopisne muzeum Prerov nad Labem. Przewodnik, s. 5.
1988
Jagiełła K.
Budownictwo ludowe, w: Górale Beskidu Żywieckiego, red. O. Tylkowa,
1991
s. 49-72, Kraków.
Jostowa W.
Muzeum Orawski Park Etnograficzny. Przewodnik, wyd. III, Kraków.
1977
Kantar J.
1972
Eudove stavitel'stvo a byvane na Orave, w: Eudova kultura w Karpatach,
Bratislava, s. 213-224.
1980
Perspektivy pamiatkovej starostlivosti a l'udowU architekturu, "Pamiatky
Priroda" 4, s. 6-9.
Karłowicz J .
190 I
Słownik gwar polskich, t. 2, Kraków.
Karłowicz 1., Krynicki A., Niedźwiecki W.
1970
Słownik języka polskiego, t. 2, Warszawa.
166
Katalog ...
1966
1967
1968
Jerzy Czajkowski
Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VI, Województwo katowickie, z. 5:
powiat gliwicki, Warszawa.
Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VII, Województwo opolskie, z. 13:
powiat raciborski. Warszawa.
Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VII, Województwo opolskie, z. 11:
Miasto Opole i powiat opolski, Warszawa.
Kolberg O.
Dzieła wszystkie, t. 26: Mazowsze, cz. III, PTL, Wrocław-Poznań.
1887/1963
Kornecki M.
1994
Kultura artystyczna Zamagurza (w świetle zabytków), "Teki Krakowskie"
I, Kraków, s. 5--48.
Kovacevicova S.
1972
Drevene stavby na Slovensku, "Narodopisny vestnik ceskoslovenskY", VII
1-2.
1976
K problematike iivotneho prostredia robotnikov na Slovensku v minulosti,
"Slovensky mirodopis" (dalej "SN"), nr 1, s. 1-35.
Kovaru V.
1981
A'rchitektonicke a vytvarne prvky lidoveho domu v moravskjch a slezskjch
Karpatech, w: LidovĆl stavebni kultura, Brno, s. 260-271.
Krassowski W.
1961
Architektura drewniana w Polsce, Warszawa.
Kroh M.
1995
Sądecki Park Etnograficzny, Przewodnik, Nowy Sącz.
Kutrzebianka A.
1931
Budownictwo ludowe w Zawoi, Kraków.
Langer J.
Eudove stavitel'stvo severnej casti Gravy, "SSNM", R. 59, Etnografia 6,
1965
s.23-58.
1972
ZvlĆlstnosti tradićneho vyvoja l'udoveho domu v Liptove, "SN" , nr 4, s. 572-599.
1976
Interetnicke vztahy lidoveho domu moravsko-slovensko-polske
kontaktove
zóny, "SN", nr 2, s. 266-278.
1982
K problematice vertikĆllniho vyvoje tradicniho lidoveho domu w zĆlpadnich
Karpatech, w: Eudova stavebni kultura, Brno, s. 131-142.
1996
Co mohou prozradit lidove stavby, Roznov pod Radhostem.
1997
VolnĆla vĆlzanĆlkonstrukce roubeneho domu, w: Evropskj kulturni prostor
-jednota v rozmanitosti, ed. J. Vareka, M. Holubova, L. Petraoova, "Cesky
lid", Suplement 84/1997, s. 150-157.
Langer K.
1955
Atlas l'udovych stavieb, Martin.
Lazistan E., Michalov J.
1983
Drevene stavby na Slovensku, Martin.
Linde B. S.
Słownik języka polskiego, t. 2, Lwów, reprint PIW, 1951.
1855
Luchs H.
1871
Die oberschlesischen Holzkirchen und Verwandtes, "Schlesische ProvinzialbJiitter Riibezahl", No X.
Lutsch H.
1886-1903 Verzeichnis der Kunstdenkmiiler der Provinz Schlesien, Bd. 1-5, Breslau.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
167
Machek V.
1997
EtymologickY slovnźkjazyka ceskeho, reprint z 3. wydania z roku 1971, Praha.
Malicki L.
1936
Zarys kultury materialnej górali śląskich, Katowice.
Matlakowski W.
1892
Budownictwo ludowe na Podhalu, Kraków.
1915
Zdobienie i sprzęt ludu polskiego na Podhalu, Warszawa.
Matuszczak J.
1974
Kościoły drewniane na Śląsku, Ossolineum.
1989
Studia nad kościołami drewnianymi na Górnym Śląsku, "Rocznik Muzeum
Górnośląskiego w Bytomiu", Sztuka, z. 9.
Mencl V.
1980
Lidowi architektura v Ćeskoslovensku, Praha.
Messa M.
1999
Halkovy stl'pik - dekoratźvno-ochranny prvok tradicnej l'udovej architektury niektorjch regiónov Slovenska, w: Tradicie stavitel'stva a byvania
na Slovensku, red. M. Sopoliga, Bratislava-Svidnik, s. 226-228.
Milczanowski Z.
1983
Budownictwo ludowe regionu babiogórskiego, w: Park narodowy na Babiej Górze. Człowiek i przyroda, red. K. Zabierowski, Warszawa-Kraków,
s.260-272.
Mjartan J.
1974
Stavitel'stvo, w: Horehronie, Bratislava, s. 11-77.
Moklowski K.
1903
Sztuka ludowa w Polsce, cz. I: Dzieje mieszkań ludowych, cz. II: Zabytki
sztuki ludowej, Lwów.
Morcinek G.
bd.
Śląsk, seria: Cuda Polski, Wydawnictwo Polskie, Poznań.
Moskala E.
1968
Ziemia wadowicka, Kraków.
Moździerz Z.
1999
Budownictwo ludowe na Podtatrzu, "Teki Krakowskie" IX, Kraków, s. 115-137.
Nagel A.
2001
Dor/er, Hoje, Stuben Spuren vergangener bauerlicher Welten Frankens aus
der Halfie des 20. Jahrhunderts, Fotografien von Friedrich August Nagel
aus dem Nurnberger Umland und der Frankenalb, zusammengestellt und
erliiutert von Konrad Bedal, mit einer biografischen Skizze von Herbert
May, Bad Windsheim.
Narodopisna ...
1895
Narodopisna vjstava Ćeskoslovenskó v Praze 1895, Praha.
Neuling H.
1900
Schlesiens Kirchorte und ihre kirchlichen Stiftungen bis zum Ausgange des
Mittelalters, Breslau.
Odbudowa ...
1915
Odbudowa polskiej wsi. Projekty chat i zagród włościańskich opracowane
przez grono architektów polskich, red. WI. Ekielski, Kraków.
Olejnik J.
1964
Prźspevok k poznaniu l'udoVlłho stavitel'stva v oblasti Spisskej Magury,
"SSNM", R. 59, Etnografia 6, s. 61-86.
168
Jerzy Czajkowski
Panoiu A.
1977
Din arhitectura lemnului in Romania, Bucure~ti.
Pawlikowski l. G.
1931
O "Styl Zakopiański" w budownictwie Zakopanego i Podhala, "Wierchy"
t. 9, Kraków.
Plessingerova A., Vafeka J.
1981
Zasięg karpackich elementów budownictwa mieszkalnego na terytorium
Moraw zachodnich i Czech, "Etnografia Polska" t. 25, z. 2, s. 133-141.
1982
Objev vyobrazeni ćeskeho roubeneho domu z konce IS. stoleti, "Cesky Lid"
69,4, s. 210-218.
1988
Otazka existence podlomeni a kabf'ince ve śtitu lidoveho domu (Pfispevek
k stanoveni hranice typu lidovych staveb v Ceskoslovensku), "Casopis narodniho muzea", fad historicka 157, 1-2, s. 52-65.
Pokropek M.
1989
Budownictwo ludowe w Polsce, Warszawa.
Pokropek M. i W.
1995
Tradycyjne budownictwo drzewne w Polsce, t. I: Budownictwo ludowe.
Chałupy i ich regionalne zróżnicowanie, Warszawa.
Popiołek F.
1965
Historia osadnictwa w Beskidzie Śląskim, Katowice.
Pass o.
2000
Karpacki Nemci, "Pamiatky a muzea" 4, s. 24-27.
Prazak V.
1950
Valaśskj dum pod Makytou (odtlacok z "Narodopis. Sbornika", rocnik IX),
s.3-96.
1961
K studiu lidove architektury a zpusobu bydleni na Grave, "SN", nr I,
s.46-100.
Puszet L.
1903
Studya nad polskiem budownictwem drewnianem, I: Chata, Kraków.
Pysiewicz-Jędrusik R.
1970
Zmiany granic Śląska w czasie i przestrzeni, w: R. Pysiewicz-Jędrusik,
A. Pustelnik, B. Kanapska, Granice Śląska, Wrocław, s. 6--48.
Ragac R.
2000
Zwolenska radnica v pisomnych prameiioch do konca 16. storoćia,
"Archeologia historica" 25, Banski Bystrica s. 33--41.
Reinfuss R.
1934
Budownictwo ludowe na zachodniej Łemkowszczyźnie, "Lud" t. 33, s. 3-12.
1947
Próba charakterystyki etnograficznej Rusi Szlachtowskiej na podstawie
niektórych elementów kultury materialnej, "Lud" t. 37, s. 160-235.
Orawski dom z ł\o}'żką,"Polska Sztuka Ludowa", R. 4, nr 1-6, s. 36-55.
1950
1971
Łemkowie jako grupa etnograficzna, Sanok.
1998
Zarys kultury materialnej ludności łemkowskiej z dawnego" Kresu muszyńskiego ", MMBLS, nr 34, s. 7-51.
Ripka I.
1981
Terminologia l'udoveho obydlia, w: Ludova staveni kultura, Brno, s. 54-58.
Sadowska E.l.
1995
Tradycyjne budownictwo ludowe Górali Babiogórskich, w: Monografia
Zawoi, Kraków-Zawoja, s. 173-189.
Sas Zubrzycki J.
1930
Cieślictwo polskie, Lwów.
Dach z ,,koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
Schier B.
1931
Sedlacek 1.
1977
1981
Hauslandschaften
Reichenberg.
und Kulturbewegungen
169
im ostlichen
Mitteleuropa,
Roinovske namesti v 19. stoleti, "SN", nr 3, s. 461-469.
Typy dfevenych domu na roinovskem namessti a jejich zdene ekvivalentny
v 19. stoleti, w: Lidova stavebni kultura, Brno, s. 274-283.
Siemko P.
200 I
Nie zachowane kościoły drewniane Górnego Śląska, Katowice.
Skowronek J.
1989
Od konspiracji do kapitulacji, seria: Dzieje narodu polskiego, Warszawa.
Slovensko ...
1975
Slovensko, Lud. cz.II, red. nauk. Dr. B. Filova, esc., Dr. 1. Mjartan, DrSc
Bratislava.
Sławski F.
1966
Słownik etymologiczny języka polskiego, t. III, z. 1(11), Kraków.
Słownik języka ...
1978
Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 1, Warszawa.
Słownik polszczyzny. ..
1978
Słownik polszczyzny XVI wieku, red. M.R. Mayenowa, t. XI, Ossolineum.
Słownik staropolski ...
1962
Słownik staropolski, red. S. Urbańczyk, t. 3, z. 5 (18), Ossolineum.
Sopoliga M.
1990
Ludova architektura Ukrajincov vjchodneho Slovenska, Svidnik.
1983
Narodne żitła ukrainci shidnai Slowacczini, Prjasziw.
Spyra A.
1980
Stan budowy skansenu "Zagroda Wsi Pszczyńskie/" "Acta Scansenologica", t.l, Sanok, s. 207-209.
1988
Zagroda wsi pszczyńskiej, Przewodnik po skansenie, Pszczyna.
Sztuka ...
Sztuka Stosowana, Wydawnictwo Towarzystwa "Polska Sztuka Stosowa1906
na" w Krakowie, red. E. Trojanowski i J. Warchałowski, Kraków, z. 8-9.
Szyller S.
1915
Tradycya budownictwa ludowego w architekturze polskiej, Warszawa.
Stepan L., Vafeka 1.
1991
Klic od domova, Praha.
Stepanek L.
1966
SlovenskY dum s podlomeni ve stfedoevropske lidove architektufe, "SN",
4, s. 436-447.
1967
K problematice kabfince v Ćeskoslovensku, "Cesky lid" 1968, nr 4, s. 223-230.
Stika J., Langer J.
1988
Ćeskoslovenske muzea v prirode, Martin, Ostrava.
Stranska D.
K otazce zvysenych staveb na Slovensku, ,,sN", nr 1, s. 65-121.
1966
Strelec K.
Typologicke znaky a diferenciacie l'udoveho stavitel'stva v juinych obla1982
stiach stredneho Slovenska v druh ej polowici 19. a zaciatkom 20. storoCia,
"ZSNM", 76, Etnografia 23, s. 117-165.
Tłoczek L
1957
Chałupy polskie, Warszawa.
170
1958
Jerzy Czajkowski
Polska chałupa na polsko-czechosłowackim pograniczu, "Ćeskoslovenska
Etnografie" l, s. 87-98.
Dom mieszkalny na polskiej wsi, Warszawa.
1989
Toth 1.
1961
Nepi epiteszetiink hagyomanyai, Budapest.
Trocka-Leszczyńska E.
1995
Wiejska zabudowa mieszkaniowa w regionie sudeckim, Wrocław.
Treter M.
1938
Dwór Moniaków w Zubrzycy Górnej, "Wierchy" t. 16, s. 62-70.
Turzo 1.
1963
Z l'udovej architektury Turca (Stity a vstupy), "SSNM", R. VII, Etnografia
4, s. 76-82.
(Ungaro)
1898
Die asterreichisch-ungarische
Monarchie in Wort und Bi/d. Bahmen,
l. Abteilung, Wien.
b.d
Die asterreichisch-ungarische
Monarchie in Wort und Bi/d. Ungarn,
IV Bd., Wien.
Vareka J.
1974
Pfispevek k v);voji dvora na Moravskem Vala.ssku, w: Moravsko-slovenske
vztahy v lidove kultufe, Ostrava, s. 19-24.
1977
Vznik okapove orientace u ćeskeho domu, "SN", nr 3, s 470-473.
Vareka J., P1essingerova A.
1990
Merkmale des Karpatenbauernhauses auf dem Gebiet Westmiihrens und
Bahmens, "Acta Ethnographica Academiae Scientiarum Hungaricae",
1~, s. 289-300.
Vodera S., Skabrada J.
1985
Jihoćeska lidova architektura. Ćeske Budejovice.
Vydra 1.
1958
Eudova architektura na Slovensku, Bratislava.
WeItzel H.
1896
Geschichte des ratiborer Archipresbyterats, Ratibor.
Wesołowska H.
1985
Kultura ludowa, w: Historia Śląska, pod red. Sto Michałkiewicza, t. III,
cz. 2, Ossolineum, s. 667-707.
Wiktor J.
1956
Pieniny i ziemia sądecka, Kraków.
Zawiliński R.
1912
Z kresów polszczyzny, Kraków.
1931
Budownictwo orawskie, "Ziemia" t. 16, nr 8-10, s. 171-174.
Zubercova Z.
1979
Lokalne dobove formy l'udoveho stavitel'stva a vyber objektov pre region
Spiś v Muzeum slovenskiej dediny, "ZSNM" R. 73, Etnografia 20,
s.69-109.
Dach z "koszyczkiem" w dawnym polskim budownictwie
171
Jerzy Czajkowski
ROOF WITH A "BASKET' IN OLD POLISH HOUSES
(Summary)
The article is the first attempt at a complete analytical discussion of all the articles on
the buildings with a roof featuring the so-called "little basket". So far there has not been
any article in which this problem is discussed generally with reference to any region.
Compared to Poland's southern and western neighbours, interest in this roof type was
negligible, information about it was scarce and only a few examples, mainly from southern Poland, have been discussed. The author presents the onset of interest in this architectural detail, which is connected with the general development of research into folk
building. In the second part of the article the areas in which this type of roof was popular
are described, i.e. l. the mountainous region from the Beskid Sądecki to Beskid Śląski, 2.
Upper Silesia and the Opole Silesia region, 3. northern Opole region and 4. the Sudety.
In the subsequent part the author focuses on the size and shape of baskets and the names
connected with them. The text is a compendium of knowledge on roofs with a "basket"
in Poland. It is based on archives, literature and the investigations conducted by the author and different university centres and museums in Poland.
