33ac7d91bb0b145fd9b5098691678e51.pdf
Media
Part of Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej polowie XIX i na początku XX wieku/ LUD 2004 t.88
- extracted text
-
Lud, t. 88, 2004
ANDRZEJ WOZNIAK
Instytut Archeologii i Etnologii PAN
Warszawa
POLSKIE BADANIA ETNOGRAFICZNE
W GRUZJI
W DRUGIEJ POŁOWIE XIX I POCZĄTKU XX WIEKU
W wieku XIX polskie zainteresowania Kaukazem, a zwłaszcza Gruzją, były
szczególnie ożywione, co znalazło odbicie w obfitej i różnorodnej literaturze. Publikacje o tematyce kaukaskiej pod względem liczby ustępowały w tym okresie, jak
się wydaje, jedynie syberyjskim. Takie geograficzne ukierunkowanie polskich badań egzotycznych wynikało jednak nie tyle z zainteresowań badaczy, co z faktu, iż
znaczna część ziem polskich znajdowała się wówczas w granicach wielonarodowego imperium rosyjskiego, zajmującego ogromne obszary Europy i Azji, a wśród
Polaków zbierających w XIX wieku materiały dotyczące ludów azjatyckiej części
cesarstwa znaczną część - w niektórych zaś okresach nawet większość - stanowili zesłańcy polityczni.
Materiały kaukaskie drukowały tak znane i poczytne czasopisma warszawskie
jak "Tygodnik Ilustrowany" i "Wędrowiec", stosunkowo często zamieszczała je
"Biblioteka Warszawska" i wileńskie "Athenaeum". Można je także znaleźć
w wielu innych czasopismach i almanachach wydawanych w Warszawie i Wilnie:
,,Dzienniku Warszawskim", "Gazecie Codziennej", "Kronice Wiadomości Krajowych i Zagranicznych", "Niezapominajkach", "Noworoczniku Litewskim", "Przeglądzie Naukowym", "Roczniku Literackim", "Rubonie", w wychodzącej w Kijowie "Gwieździe" oraz petersburskim "Przeglądzie Literackim" (dodatek do "Kraju"). Znacznie rzadziej ukazywały się w czasopismach zaboru pruskiego
i austriackiego (np. w poznańskim "Dzienniku Domowym" czy lwowskich "Nowinach"), niekiedy zresztąjako przedruki z czasopism polskich wychodzących
w zaborze rosyjskim. Sporo z tych kaukaskich relacji ukazało sięjako osobne pozycje książkowe, wydawane przeważnie w Warszawie'.
I Do najbardziej znanych książek o tematyce kaukaskiej wydanych poza granicami zaboru rosyjskiego należą: Hipolita Jaworskiego trzytomowe Wspomnienia Kaukazu, które ukazały się w Poznaniu w roku 1877, oraz opublikowana we Lwowie tego samego roku, w ponad dwadzieścia lat po
powrocie jej autora z zesłania, książka Mateusza Gralewskiego Kaukaz. Wspomnienia z dwunastoletniej niewoli. Opis kraju. Ludność. Zwyczaje iobyczaje, którąB. Baranowski uznał ,,za najważniejsząpozycję w całej dziewiętnastowiecznej literaturze dotyczącej tego terenu" (Baranowski, 1982,
s.41).
106
Andrzej Woźniak
Sądząc po liczbie opublikowanych w ciągu XIX wieku tytułów, polska literatura
o Kaukazie cieszyła się wówczas znacznym zainteresowaniem. W sumie było to
kilkadziesiąt pozycji bibliograficznych paru dziesiątków autorów, o bardzo różnym
charakterze; oprócz opisów etnograficznych czy zawierających materiały etnograficzne zarysów geograficzno-historycznych,
relacji z podróży, wspomnień
i pamiętników, także poezja i proza o tematyce kaukaskiej. Nie ulega wątpliwości,
że biorąc pod uwagę ówczesne skromne możliwości wydawnicze, pisano wtedy
o Kaukazie znacznie częściej niż w okresie późniejszym.
Wśród polskich relacji o Kaukazie z XIX wieku na pierwszym miejscu, zarówno pod względem ilości,jak i wartości poznawczej, należałoby umieścić materiały
dotyczące Gruzji. Przyczyn szczególnego zainteresowania tym krajem szukać można
zarówno w dawnej tradycji kontaktów polsko-gruzińskich, jak też w pewnym podobieństwie losów historycznych obu narodów.
Kontakty polsko-gruzińskie mają co najmniej kilkuwiekową tradycję. W XVII
wieku Gmzja była dla Rzeczypospolitej ważnym ogniwem w planach wojskowego
aliansu z Persją, skierowanego przeciwko Turcji. Nawiązane zostały kontakty dyplomatyczne z gruzińskimi władcami. Od lat czterdziestych XVII wieku pracowali
w Gmzj i polscy misjonarze, niekiedy pełniący również fi.mkcjedyplomatyczne. Dwaj
z nich,jezuici 0.0. Ignacy Zapolski i Jan Gostkowski, byli autorami najwcześniejszych polskich relacji o Gruzji -listów-raportów
zawierających wiadomości nie
tylko o sytuacji politycznej kraju, ale i o obyczajach jego mieszkańców (Woźniak,
1983, s. 299). Postacią niewątpliwie najwybitniejszą wśród misjonarzy polskich,
działających na przełomie XVII i XVIII wieku w Persji i na Zakaukaziu, był jezuita, o. Tadeusz Jan Kmsiński (1675-1757), orientalista, autor dzieł, z których przez
całe stulecia Europa czerpała wiadomości o stosunkach politycznych w Persji na
początku XVIII wieku, wojnie persko-afgańskiej i przewrocie dynastycznym.
Rozdziałjednego z tych dzieł, zatytułowany De Georgianis, jest pierwszym polskim opisem historyczno-etnograficznym Gruzji (Woźniak, 1983, s. 299-300).
Na przełomie XVII i XVIII wieku kontakty dyplomatyczne Rzeczypospolitej
z Persją, a co za tym idzie również i z Gruzją, wyraźnie osłabły. Wiązało się to
zarówno z sytuacją wewnętrzną Polski, jak i z nowym układem sił na Bliskim
Wschodzie. Na początku XVIII stulecia wysłano wprawdzie jeszcze parę poselstw
do Persji, ale miały one już wyłącznie prestiżowy charakter. Poza wydawanymi
w latach czterdziestych i pięćdziesiątych dziełami Kmsińskiego, w XVlII wieku
nie powstała już żadna nowa polska relacja o Gruzji. Badania nad rozmieszczeniem ludów u stóp Kaukazu i charakterystycznymi cechami ich kultury prowadził
wprawdzie w końcu lat dziewięćdziesiątych XVIII stulecia jeden z najwybitniejszych uczonych polskiego oświecenia, Jan Potocki, ale do Gmzji nie dotarł, choć
się nią interesował (Kukuiski, 1959, s. 7-8).
Polacy pojawili się ponownie w Gruzji już w zupełnie innych okolicznościach.
Po drugim rozbiorze na Kaukazie, w tym również w Gruzji, znaleźli się żołnierze
polscy ze stacjonujących na Ukrainie dywizji koronnych, wcielonych do wojska
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
107
rosyjskiego. W 1794 roku sąd wojskowy w Kijowie zsyłał na Kaukaz schwytanych z bronią w ręku żołnierzy usiłujących przedostać się do powstania, lub wziętych później w bitwach do niewoli. W końcu XVIII wieku na Kaukazie służyli
również oficerowie z dawnych polskich wojsk kresowych2•
Nowy okres w historii kontaktów obu narodów otwiera początek XIX stulecia.
Wówczas to Gruzja, tak jak wcześniej znaczna część ziem Rzeczypospolitej, została przyłączona do Rosji, a Polacy i Gruzini znaleźli się w granicach jednego
imperium. Już w pierwszych latach XIX wieku zarówno w administracji cywilnej,
jak w korpusie oficerskim wojsk rosyjskich na Zakaukaziu, a zwłaszcza w Gruzji,
pojawiają się nazwiska szlachty z kresów dawnej Rzeczypospolitej. W latach 1810--1812, a prawdopodobnie również wcześniej, gubematorem cywilnym wschodniej
Gruzji był Marek Maliński. Między rokiem 1829 a 1831 stanowisko to zajmował
Piotr Zawielejski (1800--1834), wywodzący się ze szlachty białoruskiej, a przez
historyków gruzińskich określany jako "Polak z pochodzenia". W zespole urzędników, z którymi P. Zawielejski przyjechał do Gruzji w 1828 roku był również jego
młodszy brat. ZastępcąZawielejskiego, faktycznie pełniącym funkcje wicegubernatora był L Kalinowski. W kręgu osób związanych z Zawielejskim można zresztą
odnaleźć jeszcze parę polsko brzmiących nazwisk. Znacznie liczniejsi byli Polacy,
którzy w pierwszym trzydziestoleciu XIX wieku służyli w wojsku rosyjskim na Zakaukaziu, niekiedy jako dość wysokiej rangi oficerowie. W końcu lat 20., na froncie
rosyjsko-rureckim medycy- absolwenci Uniwersytetu Wileńskiego pełnili funkcję
lekarzy wojskowych. W latach dwudziestych pojawiają się też w Gruzji pierwsi
polscy zesłańcy polityczni (Woźniak, 1996, s. 256-257).
Z kresów pochodził również o. JózefSuryn (1773-1832), misjonarz jezuicki,
chronologicznie biorąc, pierwszy z Polaków piszących w XIX wieku o Gruzji. W stąpił do zakonu jezuitów w 1793 roku. Początkowo uczył w szkołach jezuickich
w Połocku i Witebsku. W latach 1808-1820 był superiorem misji jezuickiej w Astrachaniu, ucząc jednocześnie w tamtejszych szkołach misyjnych. W tym właśnie
okresie (przed 1818 r.) odbył podróż w sprawach misyjnych z Mozdoku przez
Władykaukaz, dolinę Tereku, Przełęcz Krzyżową do Tyflisu, którą opisał w liście
drukowanym w ,,Miesięczniku Połockim"3. Pisząc o widzianych po drodze wsiach
Osetynów i gruzińskich górali, nie mógł się ks. Suryn powstrzymać od częstego
porównywania ich z białoruskimi. W porównaniu z niektórymi swymi współbraćmi
zakonnymi sprzed stulecia nie był j ednak specjalnie bystrym obserwatorem i choć
żył na przełomie XVIII i XIX wieku, duchem zdawał się należeć do epoki o parę
stuleci wcześniejszej (Woźniak, 1983, s. 302-303).
2 Najstarszym rangą, znanym z nazwiska, był Bartłomiej Giżycki (ok. 1770-1827), pułkownik
wojsk polskich, generał wojsk rosyjskich, gubernator wołyński. Po drugim rozbiorze krótko służył
warmii rosyjskiej, póżniej, w początkowym okresie panowania cara Pawła, powołany powtórnie,
walczył w Gruzji jako pułkownik huzarów w rosyjskim korpusie posiłkowym.
3 Celem podróży ks. Suryna mogły być te garnizony kaukaskie, w których służbę pełnili katoliccy oficerowie i żołnierze, z reguły Polacy.
108
Andrzej Ważniak
Po upadku powstania listopadowego w wojskach rosyjskich na Kaukazie znalazły się tysiące Polaków. Niektórzy autorzy twierdzą nawet, że stanowili oni wówczas około 20% stanu armii rosyjskiej na tym terenie. W Gruzji w 1840 roku było
blisko 4 tysiące Polaków, w ogromnej większości żołnierzy. Najczęściej byli to
zapewne poborowi z Królestwa Polskiego, Litwy i "ziem zabranych", ale wśród
Po!aków-oficerów nie brakło i takich, którzy służbę na Kaukazie wybrali dla kariery i szybkiego awansu. Zarówno wśród żołnierzy, jak i oficerów, aż do lat pięćdziesiątych XIX wieku, znaczną część stanowili skazani na zsyłkę "w sołdaty"
żołnierze powstania listopadowego, a później uczestnicy ruchów spiskowych z lat
trzydziestych i czterdziestych.
Wielu ze skazanych na służbę wojskową na Kaukazie należało do elity umysłowej kraju. Pustkę spowodowaną odcięciem od ojczyzny, rodziny i przyjaciół usiłowali zapełnić działalnością samokształceniową, literacką i naukową. W grupie kaukaskich pisarzy i poetów na pierwsze miejsce wysuwa się postać poety Tadeusza
Łady-Zabłockiego
(1813-1847), żywo interesującego się historią i literaturą
Gruzji. Tematyka kaukaska obecna była także i w jego poezji, podobnie zresztąjak
i w twórczości literackiej Władysława Strzelnickiego, Ksawerego Pietraszkiewicza czy Leona Jaroszewskiego. Do kręgu najbardziej znanych kaukaskich poetów
i pisarzy należeli również Wincenty Dawid, Wojciech Potocki i Juliusz Strutyński.
Autoremjednej z najważniejszych i najczęściej dziś przywoływanych dziewiętnastowiecznych polskich prac o Kaukazie był Mateusz Gralewski (1826-1891). Za
najwybitniejszego polskiego badacza historii, etnografii i literatury Gruzji z tego
okresu uważany jest Kazimierz Łapczyński (1823-1892) (Woźniak, 1996, s. 257).
Oprócz wymienionych, w drugim trzydziestoleciu XIX wieku o Gruzji pisali także
Michał Butowt -Andrzejkowicz, Hemyk Dzierżek, Hipolit Jaworski, Paulina Krakowowa4, Jan Załęski i paru innych mniej znanych autorów szkiców, listów, wspomnień i pamiętników, zarysów historyczno-etnograficznych. Zawarte w tych publikacjach relacje o Gruzji różnią się znacznie, zarówno pod względem ilości,jak
i wartości poznawczej znajdujących się w nich materiałów etnograficznych. Najpełniejszy obraz kultury ludowej ówczesnej Gruzji, głównie wschodniej, dają dwa
obszerne artykuły K. Łapczyńskiego, drukowane w "Tygodniku Ilustrowanym".
Cennym ich dopełnieniem są wspomnienia i listy 1.Załęskiego, który oprócz wschodniej, znał również nieźle Gruzję zachodnią. Interesujące rozważania na temat zróżnicowania geograficznego, klimatycznego i kulturowego Kaukazu, odnoszące się
również do Gruzji, można znaleźć w Szkicach Kaukazu A. Butowta-Andrzejkowicza. Wiadomości, które znajdujemy w pracach pozostałych autorów, choć cenne jako materiał uzupełniający czy porównawczy, mają znacznie bardziej fragmentaryczny charakter.
4 Swoje Wspomnienia
Gruzji. Z opowiadań osoby. która tam podróż w roku 1830 odbyła, opublikowała w 1839 r. w warszawskich "Niezapominajkach" jako Paulina K. (Zob. Ważniak, 1997,
s.7-19).
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
109
W relacjach z Gruzji z pielWszej połowy XIX wieku wiele miejsca zajmują opisy
przyrody. Są to jednak przeważnie czysto literackie impresje, a nie wiadomości
o warunkach naturalnych kraju. Do wyjątków należały Szkice Kaukazu (1859)
Butowta-Andrzejkowicza, w których znajdujemy interesujące rozważania na temat podporządkowania klimatu i krajobrazu Kaukazu prawidłowościom tzw. strefowości pionowej. Nieco miejsca poświęcił tej kwestii również 1.Załęski w swoim
opisie zachodniej Gruzji. Na zróżnicowanie geograficzne Gruzjijako jedno z głównych źródeł różnic kulturowych między zamieszkującymi ten kraj grupami etnograficznymi zwrócił uwagę H. Jaworski. Podobnie jak w większości prac ludoznawczych z pielWszej połowy XIX wieku, a często i późniejszych, zawierających we
wstępie charakterystykę opisywanego ludu czy grupy etnograficznej, tak i w wielu
polskich relacjach o Gruzji z tego okresu znajdujemy podobne charakterystyki jej
rdzennych mieszkańców, zaś najbardziej pochlebne u H. Jaworskiego i M. Gralewskiego.
Polskie opisy Gruzji z drugiego trzydziestolecia XIX wieku dość istotnie różnią
się natomiast od prac ludoznawczych powstających wówczas w kraju zakresem
tematycznym. O ile autorzy piszący o polskiej kulturze ludowej zajmowali się wówczas folklorem, niejednokrotnie pomijając prawie zupełnie pozostałe dziedziny kultury, to Polacy piszący o Gruzji, nie znając miejscowego języka, musieli ograniczać
zakres swoich zainteresowań do wytworów kultury materialnej oraz tych zachowań, których zrozumienie nie nastręczało im większych trudności. Niekiedy korzystali z literatury etnograficznej o Gruzji w języku rosyjskim, niezbyt jeszcze wtedy
obfitej, lub z pomocy Gruzinów, głównie przedstawicieli warstw wyższych, znającychjęzyk rosyjski. Jedynym z autorów polskich, piszących wówczas o kulturze
ludowej Gruzji, który znał, choć jak sam twierdził, w stopniu dalekim od doskonałości,język gruziński, był K. Łapczyński i tylko w jego artykułach daje się zauważyć
charakterystyczna dla tamtego okresu przewaga materiałów folklorystycznych nad
wiadomościami dotyczącymi innych dziedzin gruzińskiej kultury ludowej (Woźniak,
1983, s. 306--308).
O gospodarce wsi, przede wszystkim wschodniogruzińskiej, którą znał najlepiej,
pisał w swoich pamiętnikach J. Załęski5. O rolnictwie wschodniej Gruzji: spółkach
orackich, technikach uprawy ziemi, młocce, zabudowaniach gospodarczych oraz
o folklorze rolniczym pisał też K. Łapczyński. Nieco wiadomości na temat hodowli, również we wschodniej Gruzji, znaleźć można we Wspomnieniach. .. Pauliny
K. i u H. Jaworskiego. Niemal wszyscy autorzy piszą o pożywieniu, a właściwie
o specjalnościach kuchni gruzińskiej, przeważnie jednak są to wiadomości dość
fragmentaryczne i nieuchronnie przechodzą w opis słynnych gruzińskich biesiad.
W sposób najbardziej zwięzły i trafny charakteryzuje pożywienie mieszkańców
nizinnej Gruzji Łapczyński, pisząc, że "zieleninę (tj.jarzyny i rośliny przyprawowe
5 Letni obózjego pułku położony był w Kara-Agacz
w dolinie rzeki AJazani (Kachetia), stanowiącej jeden z najżyźniejszych obszarów wschodniej Gruzji.
110
Andrzej Woźniak
- A.W.) każdy krajowiec za równi z chlebem i winem liczy sobie do swoich
potrzeb niezbędnych" (Łapczyński, 1866, s. 167). W Potocki zwraca uwagę na
specyfikę zachodniej Gruzji, gdzie chleb zastępowała tzw. gomi, tj. "gęsta kasza
z gatunku prosa, u nas w niektórych miejscach ber zwanego, zastępująca chleb,
którego użycia prosty lud nie zna w Imeretii, Mingrelii, Gurii i Abchazji, u Swanetów i Abazyńców" (Woźniak, 1983, s. 309-310).
Ludowe budownictwo gruzińskie charakteryzowało się dużą różnorodnością form
architektonicznych, rozwiązań konstrukcyjnych i materiałów budowlanych. Dość
szeroki, choć pobieżny przegląd typów budownictwa z pierwszej połowy XIX wieku, zarówno wiejskiego, jak i miejskiego, zawiera artykuł L. Janiszewskiego (1843,
s.13). Nieco dokładniejszy opis wnętrza domu zachodniogruzińskiego znajdujemy
we Wspomnieniach z podróży po Kaukazie J. Załęskiego ( 1856).
Jednym z tematów najczęściej poruszanych w relacjach z podróży po Gruzji
z pierwszej połowy XIX wieku były ubiory jej mieszkańców. Stroje noszone przez
przedstawicieli warstw wyższych nasuwają niektórym autorom nieodparte skojarzenia. M. Butowt-Andrzejkowicz zauważył np., że ubiór gruzińskiej szlachty podobny był do staropolskiego: "czuchi ich z rękawami na wyloty, odpowiadają zupełnie kontuszom, a materjalne archa-łuki niewiele się różnią od żupanów" (Woźniak,
1983, s. 312). Na podobieństwa między szlacheckim strojem staropolskim a ubiorami Imeretynów (zachodnia Gruzja) zwrócił również uwagę Załęski, który wcześniej opisywał ubiory mieszkańców wschodniej Gruzji. O ubiorach zarówno warstw
wyższych, jak i ludowych, pisali i iIUliautorzy. Wiele miejsca poświęcił im K. Łapczyński, zwracając jednocześnie uwagę na zarzucanie w niektórych środowiskach
tradycyjnego stroju pod wpływem mody europejskiej. Nieco wiadomości o innych
dziedzinach kultury materialnej - środkach transportu, sprzętach domowych, higienie, znaleźć można przede wszystkim u Łapczyńskiego i Załęskiego, rzadziej
u innych autorów. Częstym tematem opisów są tyfliskie bazary, warsztaty rzemieślnicze i przydrożne zajazdy - duchany.
Najobfitszym źródłem wiadomości o gruzińskiej obrzędowości dorocznej, zwyczajach i obrzędach rodziIUlych, zwyczajach towarzyskich, zwłaszcza związanych
z biesiadowaniem6, są artykuły K. Łapczyńskiego. Upozostałych autorów znajdujemy ceIUleniekiedy, ale bardzo fragmentaryczne materiały uzupełniające. Przedmiotem szczególnego zainteresowania Łapczyńskiego była gruzińska literatura ludowa, przede wszystkim zaś przysłowia. Znaczną część zebranych materiałów
paremiologicznych - około stu przysłów, opublikował w artykule Przejazd przez
szczyty Kaukazu. Zbierał również, choć w mniejszym zakresie, podania, mity
i pieśni, których przykłady znaleźć można w obu jego artykułach. Pisał Łapczyński
także i o muzyce, a właściwie tylko o gruzińskich instrumentach ludowych, gdyż
sam nie mając przygotowania muzycznego, mógł powtarzać tylko to, co mu o mu6 Opisy biesiad gruzińskich
znaleźć można i u innych autorów. Sporo miejsca zwyczajom towarzyskim Gruzinów poświęcił np. M. Gralewski.
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
111
zyce gruzińskiej mówił jego wcześniej zmarły przyjaciel, muzyk L. Janiszewski.
Nieco wiadomości na ten temat znaleźć moźna u Michała Butowta-Andrzejkowicza i u Ksawerego Pietraszkiewicza.
Większość zamieszczonych w artykułach K. Łapczyńskiego wiadomości pochodzi zjego własnych obserwacji i rozmów z reprezentującymi róźne warstwy
społeczeństwa gruzińskiego infónnatorami. O niektórych z nich, oraz o okolicznościach tym rozmowom towarzyszących, wspomina w artykule Przejazd przez
szczyty Kaukazu?, którego pierwsza część ma formę notatnika terenowego. Korzysta też Łapczyński z literatury, szczególnie przy opisach gruzińskiej obrzędowości dorocznej: "lubo na wszystkie prawie opisywane tu uroczystości i zabawy patrzyłem własnymi oczami - pisał w artykule Z Tyjlisu pod Ararat - przecież
niejeden szczegół poczerpnąłem z bardzo sumiennego artykułu O narodowych
uroczystościach, który przed dziesięciu laty zamieszczony był w "Tyf1iskim kalendarzu"8 (Woźniak, 1983, s. 312-316). Bohdan Baranowski, który gruzińskim zainteresowaniom Kazimierza Łapczyńskiego poświęcił osobny artykuł9, uwaźał go za
jednego "z najwybitniejszych polskich specjalistów w zakresie historii i literatury
Gruzji" (Baranowski, l 982b, s. 45).
Łapczyński znalazł się na Kaukazie w roku 1846, kiedy za patriotyczną działalność spiskową został przymusowo wcielony do wojsk rosyjskich wDagestanie.
Początkowo służył jako prosty żołnierz, później, dzięki wcześniejszemu przygotowaniu zawodowemu, jako budowniczy umocnień wojskowych, a po zdaniu odpowiednich egzaminów jako oficer inżynierii wojskowej. Przebywał w różnych rejonach Kaukazu, najdłużej w Tyf1isie.Pomimo wykształcenia technicznego Łapczyński
miał szerokie zainteresowania humanistyczne. W czasie swych podróży po Kaukazie, a zwłaszcza po Gruzji, poczynił wiele cennych obserwacji i zebrał bogate
materiały etnograficzne. Podczas kilkuletniego pobytu w Tyf1isie zaprzyjaźnił się
z przedstawicielami gruzińskiej elity intelektualnej i prawdopodobnie wówczas poznałjęzyk gruziński. Interesował się żywo przeszłością Gruzji. Nie ograniczał się
jednak do czytania ogólnie dostępnej literatury z tego zakresu, ale wspólnie z tyf1iskimi przyjaciółmi studiował dawne kroniki gruzińskie 10. Z ich pomocą przełożył
też na język polski dwunastowieczny poemat Szoty Rustawe1ego Rycerz w tygrysiej skórze. W końcu roku 1856, kiedy po wojnie krymskiej wielu zesłańców uzyskało zezwolenie na powrót do kraju, otrzymałje również (m.in. z powodu choroby) i Łapczyński. Po powrocie do Warszawy, w latach 1857-1868, w związku ze
stanem zdrowia nie mógł podjąć stałej pracy, gdyż przez kilka miesięcy w roku
Artykuł ten został opublikowany w kilku numerach "Tygodnika Ilustrowanego" w roku 1868.
t. 14,1866, s.191.
9 Zob. B. Baranowski, GruziJiskie zainteresowania
Kazimierza Łapczyńskiego, "Acta Uniwersitatis Lodziensis", seria Folia Historica, nr 8, s. 3-14.
10 W przedmowie do polskiego tłumaczenia dzieła Rustawelego pisał m.in.: "badania kronik georgiańskich, które się nieraz późno w noc przeciągało, dziś zostało dla mnie naj milszym z Tyflisu
wspomnieniem" (Baranowski, 1982b, s. 46).
7
s "Tygodnik Ilustrowany",
112
Andrzej Wożniak
przebywał na leczeniu w miejscowościach podgórskich, przeważnie w Szczawnicy i w Zakopanem. Prowadził tam wśród ludności góralskiej badania nad demonologią i miejscową gwarą, a także wysoko cenione przez specjalistów badania botaniczne. Od 1862 roku materiały ze swoich badań ludoznawczych publikował
w "Tygodniku Ilustrowanym", "Kłosach" i innych czasopismach. W 1863 roku
opublikował w "Bibliotece Warszawskiej" przekład poematu Szoty Rustawelego
Rycerz w tygrysiej skórze, poprzedzony obszernym wstępem, w którym zamieścił wiele wiadomości z historii Gruzjiii. W roku 1864 próbował Łapczyński zainteresować "Bibliotekę Warszawską" przekładem swojego zbioru przysłów gruzińskich, ale bez większego powodzenia. Redakcja "Biblioteki ..." ograniczyła sięjedynie do krótkiej notatki inforrnującej, że Kazimierz Łapczyński zebrał w Gruzji
"kilkaset przysłów [...], które są godne uwagi każdego myślącego" i zamieściła
zaledwie jedenaście z nich (Baranowski, 1982, s. 46-47). Okres jednak, w którym
Łapczyński zdecydował się opublikować rezultaty swoich gruzińskich badań lata 1863-l864,jak zauważył B. Baranowski, zdecydowanie nie sprzyjał szerszemu zainteresowaniu czytelników tematyką tak odległą od aktualnych wydarzeń 12.
Dwie serie bogatych w materiały etnograficzne i historyczne relacji Łapczyńskiego zjego wędrówek po Kaukazie, a zwłaszcza po Gruzji i Armenii, ukazały się
w "Tygodniku Ilustrowanym" dopiero w drugiej połowie lat sześćdziesiątych13.
W sto lat później cytowali je obficie Wacław Kubacki i Jan Reychman oraz liczni
inni autorzy, piszący o Gruzji. Wszyscy oni zgodnie podkreślają baIWJ10ŚĆ
i ogromne bogactwo szczegółów tych pozostawionych przez Łapczyńskiego obrazów Kaukazu. B. Baranowski zwraca uwagę na rozległość zainteresowań badawczych,
dociekliwość i rzadką rzetelność naukowąjego prac. Choć inspiracji tych prac
szukać należy w epoce romantyzmu, która duchowo ukształtowała ich autora, pod
względem warsztatu należąjuż do czasów pozytywizmu, na które przypadła większość dokonań naukowych Kazimierza Łapczyńskiego.
W drugiej połowie XIX wieku polska obecność na Kaukazie przybrała odmienny niż w okresie poprzednim charakter. Kaukaz przestał być w świadomości Polaków "ciepłą Syberią" - miejscem zesłań spiskującej młodzieży polskiej, skazanej
na odbycie przymusowej służby wojskowej. Na początku lat sześćdziesiątych natomiast, po klęsce Szamila i zakończeniu wojny kaukaskiej, coraz większe rozmiary przybiera polskie wychodźstwo zarobkowe na Kaukaz. Zjawisko to szczególnie
przybrało na sile po wojnie rosyjsko-tureckiej, zwłaszcza zaś w końcu lat osiemdziesiątych, kiedy do krajów Zakaukazia, a przede wszystkim do Gruzji przeżywającej wówczas okres ożywienia gospodarczego, napłynęła nowa fala polskiej emili Skóra tygrysia. Poemat georgimlski Xll wieku [Po części w tłumaczeniu. po części w streszczeniu podal Kazimierz Łapczyński) "Biblioteka Warszawska", t. 42, 1863, s. 1-18.
12 Być może w tym samym okresie Łapczyński, również bez powodzenia, usiłował zainteresować wydawców dwoma innymi swoimi książkami o tematyce gruzińskiej; Historia Georgii i powieścią historyczną Tamara królowa Gruzji (Baranowski, 1982, s. 47).
13 Relacje te, zebrane razem i wydane w osobnym tomie, złożyłyby się na sporą książkę.
Góral z Sądeckiego
Góral sądecki z kozą
Wieśniak z okolic Wiśnicza
Drwal warszawski
Ryciny K.w. Kielisińskiego.
."
.•...
..
\<
~,j;
...
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
113
gracji zarobkowej. W okresie tym również pewna liczba Polaków odbywa po Kaukazie podróże o charakterze krajoznawczym, turystycznym. Coraz rzadziej natomiast trafiają tam polscy zesłańcy polityczni.
Mimo iż w drugiej połowie XIX wieku liczba Polaków na Kaukazie, a zwłaszcza
w Gruzji, znacznie wzrosła, polskie relacje o tym kraju nie są wówczas zbyt liczne.
Chronologicznie do najwcześniejszych należą wspomniane już prace K. Łapczyńskiego, wydane w latach sześćdziesiątych XIX stulecia, ale oparte na materiałach
zebranych w latach pit(ćdziesiątych. W początkach drugiej połowy XIX wieku przebywał na Kaukazie Wincenty Piotr Podlewski. Mieszkał przez pewien czas we Władykaukazie, Pietrowsku i Temir-Chan-Szurze. W 1858 roku podróżował po zachodniej Gruzji. We wspomnieniach z tej podróży zawarł nieco wiadomości o kulturze
materialnej lmeretii 14. Romuald Klonowski (1816-1871) po licznych wędrówkach
po świecie osiadł w Temir-Chan-Szurze, gdzie mieszkała jego zamężna córka i stąd
robił wycieczki po Kaukazie. Relację z poclróży z Temir-Chan-Szury przez Władykaukaz do Tyf1isujuż po jego śmierci opublikował "Tygodnik Ilustrowany"15 (Baranowski, 1982, s. 671). W latach dziewięćdziesiątych odbył podróż drogą woj enno-gruzińską do Tyf1isu, a następnie przez Erywań, Eczmiadzin do Karsu - Witod Biernacki. Nie wiemy kim był, nie znamy też celu tej podróży. Jego Kartki
z podróży na Kaukaz, drukowane w "Tygodniku Ilustrowanym", oprócz zanotowanego podobno po drodze podania osetyjskiego, zawierają wiadomości o góralach wschodniogruzińskich, jak można wnioskować z tekstu, prawdopodobnie
w większości zaczerpnięte z literatury oraz kilka spostrzeżeń z tyfliskich ulic. Podaje sporo wiadomości o handlu w Tyflisie i Karsie, operuje danymi statystycznymi. Podróżował z aparatem fotograficznym, a kilkanaście jego zdjęć, dobrych technicznie i dosyć ciekawych, ilustruje artykuł w "Tygodniku ...".
Mało znaną książką o Kaukazie, niemal w połowie poświęconą Gruzji, jest tom
wspomnień Jana Rakowskiego, galicyjskiego ziemianina, podróżnika i autora niezbyt przychylnie przyjt(tego przez krytykę opisu wcześniejszej podróży po Egipcie,
Szkice podróży po Kaukazie, wydany w 1893 roku w Krakowie. Autor, zapalony myśliwy, człowiek o dość wąsko ukierunkowanych zainteresowaniach, swoje
wrażenia z podróży po Gruzji (widział m.in. Chewsuretię) przekazał w sposób bardzo naiwny, a chwilami wręcz nieudolny.
Nieco zbliżony do relacji W.P. Podlewskiego, W. Klonowskiego czy W. Biernackiego charakter mają wspomnienia i notatki podróżne z początków XX stulecia
hrabiego Adama Sierakowskiego (1913), znanego podróżnika i członka licznych
towarzystw naukowych, profesora Walerego Goet1a (197 6), geologa i propagatora
ochrony przyrody, czy lekarza Mariana Łążyńskiego (1961). Choć zawierają one
14 Zostały one ogłoszone drukiem kilkanaście lat później: w.P. Podlew ski, Wspomnienia z podróży po Kaukazie, "Tygodnik Ilustrowany", t. 9, ł 872, t. 10, 1873,
\S R. Klonowski lfYcieczl..'ipo Kaukazie i Gruzji, "Tygodnik Ilustrowany" t. 15, 1875. Klonowski
był też autorem paru innych artykułów o Kaukazie, drukowanych w "Tygodniku ...". Zmarł na "apopleksję" w lipcu 1871 r. podczas jednej ze swoich wypraw.
114
Andrzej Woźniak
wiele interesujących materiałów dotyczących kultury Gruzji, to podobnie jak te
z końca XIX wieku do obrazu tego kraju znanego nam z wcześniejszej literatury
wnoszą stosunkowo niewiele nowego. Nieco inny charakter ma tom szkiców kaukaskich znanego później pisarza i tłumacza Wacława Rogowicza (1879-1960) czy
wspomnienia inżyniera nafciarza Tadeusza Wyganowskiego, opisujące Gruzję
z początku XX wieku. Tom szkiców Rogowicza (1905), oprócz wrażeń z podróży,
zawiera parę utworów literackich zainspirowanych pobytem na Kaukazie oraz
tekst gruzińskiego mitu o Amiranie. W spornnienia Wyganowskiego (1907) wprowadzają czytelnika w malo znane środowisko tyfliskiej finansjery, ludzi interesu,
pokazują świat zabaw, rozrywek, nocnych lokali i duchanów. Tom zawiera również opowiadanie sensacyjne pt. Wśród pól naftowych.
W śród wspomnianych wyżej autorów z końca XIX i początku XX stulecia brak
przedstawicieli dość licznej już wówczas gruzińskiej Polonii'6. Z wyjątkiem być
może T. Wyganowskiego, byli to ludzie z zewnątrz, którzy - rzec można o Gruzję tylko się otarli. To, co o niej pisali, to tylko impresje, wrażenia z podróży.
Takim człowiekiem "z zewnątrz", który swoją pierwszą książkę o Gruzji napisał po
miesięcznym w niej pobycie, był Artur Leist (1852-1927), wrocławianin, Niemiec
piszący w trzech językach: po niemiecku, po polsku i - po latach pobytu W Gruzji
- również po gruzińsku. Jego pierwszą, trwającą miesiąc, podróż po Gruzji, poprzedziły jednak lata studiów nad historią, kulturą i językiem kraju, o którego odwiedzeniu marzyl od wczesnej młodości. Przez wielu uważany za Polaka, doskonale znal język i kulturę polską i wielokrotnie podkreślał swą sympatię do narodu
polskiego. Przez wiele lat mieszkał w Polsce i tylko przez zrządzenie losu osiadł
na stałe w Gruzji, a nie w Polsce. W czasie dłuższego pobytu w polskim dworze na
Wołyniu prowadził studia nad historią, kulturą i językiem gruzińskim. Był to, jak
sam później wspominal, jeden z ważniejszych etapów jego trwającej wiele lat podróży do Gruzji. W Polsce powstały jego pierwsze prace o Gruzji. Szkice z Gruzji
Artura Leista (1885), choć minęło blisko 120 lat od ich powstania, do dziś pozostały
16 U schyłku XIX w. środowisko polonijne, zwłaszcza w Tyf1isie, skupiało wiele wybitnych
osobistości, m.in. ze świata nauki. Antoni Reychman, późniejszy profesor Uniwersytetu Lwowskiego, który w 1873 r. przebywał w Tyf1isie, swe pierwsze kroki skierował do domu gen. Józefa
Chodźki, a we wspomnieniach z tamtej podróży pisał, że ,jenerał Chodźko jest niezaprzeczenie
jedną z najwybitniejszych postaci spółczesnych na Kaukazie, a jako uczony jest znany w Europie".
Dalej podkreślajego dokonania na polu geografii, zwłaszcza zaś triangulacji Kaukazu. Wspomina
również wybitne osiągnięcia na tym samym polu Hieronima Stebnickiego. Z innych Polaków, którzy na polu nauki mieli tu ustaloną pozycję, wymienia dalej Leonarda Zagórskiego, "znakomitego
lingwistę i badacza języków krajowych" (Reychman 1879, s. 17-18). L. Zagórski oprócz lingwistyki zajmował się etnografią Kaukazu. Interesowała go przede wszystkim tamtejsza ludność kurdyjska, ale nieco uwagi poświęcił i Gruzinom. Choć pochodził z polskiej rodziny, jego związki ze środowiskiem polskim były bardzo słabe. Swoje prace publikował w języku rosyjskim i francuskim.
Uważany był powszechnie za uczonego rosyjskiego (Baranowski 1982, s. 68). 1. Chodżce i jego
współpracownikom z kręgu kaukaskiego oddziału Cesarskiego Towarzystwa Geograficznego, którego przewodniczącym był przez wiele lat L. Zagórski, poświęcił ostatnio książkę Józef Chodźko
1800--1881. Polski badacz Kaukazu, A. Furier (200 l).
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
115
najpiękniejszą książką o Gruzji w języku polskim (Woźniak 2003). Spojrzenie na
kulturę ludową Gruzji, które w niej znajdujemy, ma charakter znacznie bardziej
syntetyczny niż opracowania z tego okresu dotyczące polskiej kultury ludowej, nie
wychodzące jeszcze poza ramy monografii regionalnej. Leist, charakteryzując gruzińskiego chłopa, zwraca uwagę najego poczucie godności osobistej, swobodne
zachowanie i umiejętność znalezienia się w każdej sytuacji, łatwość wysławiania
się; na brak zasadniczych różnic w dziedzinie obyczaju między chłopstwem a warstwami wyższymi. Wyjaśnienia szuka m.in. w układzie stosunków społecznych, dzięki któremu znaczna część treści w kulturze ludowej i szlacheckiej (przede wszystkim
zaś literatura) była wspólna: "W Gruzji ... poezja nie tylko liryczna, lecz i epicznajest
poniekąd ludowa i te same poezje, które po raz pierwszy deklamowano w salonie,
dziś już znane są w chatach wiejskich" (Leist, 1885, s. 99-100). Choć Leist nie
prowadził jeszcze wówczas głębszych studiów nad gruzińską literaturą ludową, jego
spostrzeżenia znalazły potwierdzenie w późniejszych badaniach, a ich wytłumaczenie w historii stosunków gospodarczo--społecznych Gruzji w XVI-XVIII wieku.
Edward Strumpf (1873-190 l), botanik, absolwent uniwersytetu w Dorpacie,
zesłany został na Kaukaz w roku 1891 za udział w manifestacj i patriotycznej. Zebrane podczas pobytu na Kaukazie materiały posłużyły mu później do napisania
pracy kandydackiej o morfologii roślinności tego regionu. Znaczna część tomu
jego wspomnień z tego okresu, pl. Obrazy Kaukazu, poświęconajest Gruzji'7.
Obrazy Kaukazu ukazały się w Bibliotece Dzieł Wyborowych w lecie 1900 roku,
a ich nakład rozpowszechniany był nie tylko na terenie Królestwa, lecz również
i w Galicji. Przedmowę do książki napisał jeden z ideologów polskiego pozytywizmu,
Julian Ochorowicz. Zarówno Ochorowicz w przedmowie,jak i autorzy późniejszych
wspomnień o Strumpfie zgodnie podkreślali, że książka łączy zalety naukowej ścisłości z dużymi walorami literackimi. Przeważająca jej część to wspomnienia autora z jego kaukaskiej podróży uzupełniane w miarę potrzeby wiadomościami zaczerpniętymi z literatury. Wstęp traktujący o stosunkach etnicznych na Kaukazie
w przeszłości i współcześnie oraz rozdział Z dziejów literatury gruzińskiej mają
charakter solidnych opracowań populamo--naukowych. Nietrudno dostrzec pewne podobieństwa, nawet w układzie treści, między Obrazami Kaukazu a Szkicami z Gruzji Leista. W tej napisanej przez przyrodnika książce obserwacje przyrodnicze i opisy krajobrazu nie zajmują więcej miejsca niż w innych współczesnych
opisach podróży; znacznie więcej j est tam wiadomości i spostrzeżeń etnograficznych. Większość tych ostatnich dotyczy kultury materialnej Gruzinów, Ormian
i Azerbejdżanów: budownictwa, uprawy roli, młócenia zboża i winobrania, środków transportu, ubiorów itp., ale notuje również Strurnpfwiadomości o miejscowym prawie zwyczajowym, stosunkach własnościowych, obrzędach i zwyczajach
17 Wśród Polaków piszących o Gruzji w końcu XIX i na początku XX wieku Edward Strumpf
est jedynym, który znalazł się na Kaukazie jako zesłaniec polityczny.
116
Andrzej Wożniak
biesiadnych, zapisuje parę tekstów ludowych. Podejmuje również autor interesujące próby interpretacji części materiałów etnograficznych. Omawiając np. różnice
w sposobie gospodarowania między poszczególnymi regionami Gruzji, przyczyn
szuka we właściwościach charakteru ich mieszkańców, te zaś wyjaśnia wpływem
klimatu: mieszkańcy Imeretii, będący pod wpływem klimatu ciepłego i wilgotnego,
nie odznaczają się zbytnią pracowitością, stąd też niski poziom gospodarowania
w tym rejonie. Mieszkańcy Raczy (północno-zachodnia Gruzja), gdzie klimat jest
suchszy i chłodniejszy, słyną w całej Gruzji z pracowitości, itd. Strumpfstwierdza
wyraźnie, że klimat oddziaływuje na ludność całych regionów, na ich charakter,
usposobienie, a co za tym idzie, na kształt ich kultury. Jest to niewątpliwy wpływ
teorii zawartych w świeżo wówczas opublikowanej Anthropogeographie F. Ratzla, szczególnie bliskich Strumpfowi - przyrodnikowi z wykształcenia (Woźniak,
1988, s. 11).
Postacią mało znaną badaczom kontaktów polsko-gruzińskich, lecz posiadającą trwałe miejsce w historii medycyny, był Jan Minkiewicz (1826-1897), lekarz,
naczelny chirurg armii kaukaskiejl8. Urodzony w Newlu, w guberni witebskiej,
uczył się początkowo w tamtejszych szkołach, a po ich ukończeniu studiował medycynę w Moskwie. Wkrótce po studiach (1848), jako stypendysta rządowy wysłany został do szpitala wojskowego w twierdzy Temir-ehan-Szura wDagestanie
na stanowisko młodszego ordynatora. Napisał tam rozprawę na temat febry, na
podstawie której uzyskał w Moskwie doktorat. W latach 1851-1853 był asystentem M. Pirogowa. Podczas wojny krymskiej był naczelnym lekarzem szpitala
w Sewastopolu. W 1854 roku został przeniesiony na stanowisko chirurga do Erewania, a od 1856 roku był naczelnym chirurgiem armii kaukaskiej. W latach 1854-1862 odbywał na koszt rządu zagraniczne podróże naukowe. Po powtocie na
Kaukaz rozwinął ożywioną działalność praktyczną i naukową. Jako jeden z pierwszych zainteresował się medycyną ludów Kaukazu. Był członkiem licznych towarzystw naukowych, m.in. w Warszawie i w Wilnie, jednym z założycieli Towarzystwa Lekarskiego Kaukaskiego i wieloletnim jego prezesem. Po przejściu na emeryturę osiadł na stałe w Tyflisie, podejmując prywatną praktykę lekarską. Pozostawił
około 150 prac w języku polskim, rosyjskim i niemieckim. Kilka z nich dotyczyło
również historii i etnografii. W ,,Pamiętniku Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego" (1892, nr 4) opublikował np. artykuł Obyczaje Chewsurów w stosunku
do ciężarnych i położnic, a w poznańskich "Nowinach Lekarskich" (1893, nr 12)
O kamieniach jako środkach leczniczych na Kaukazie oraz tamże podobną
pracę o roślinach jako środkach leczniczych i przedmiocie ubóstwienia (1894,
nr 8-9). Minkiewicz był też autorem większej pracy pl. Porównawcze badania
medycyny ludowej na Kaukazie, której jeden z rozdziałów ukazał sięjako artykuł
IR O osiągnięciach
zawodowych i działalności polonijnej J. Minkiewicza pisał w swojej pracy
o działalności społeczno-kulturalnej
i politycznej Polaków w Gruzji na przełomie XIX i XX w.
M. Mądzik (Mądzik, 1987, s. 47--48).
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
117
pt. Literatura medyczna gruzińska. Karabaddin vel Karabaddim Dzanosa
(Jana) w "Pamiętniku Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego" (1891, nr 3).
Mimo blisko pięćdziesięcioletniego pobytu w Rosji i na Kaukazie do końca życia
pozostał Polakiem. Brał czynny udział w działalności Rzymskokatolickiego Towarzystwa Dobroczynnego przy kościele pw. Piotra i Pawła w Tyflisie, pomagał przybyłym na Kaukaz Polakom, zwłaszcza tym, którzy znaleźli się tam nie z własnej
woli. Pochowany został na "starym" cmentarzu katolickim w Sololakach
w Tyflisie (Kijas, 2000, s. 220-221 )'9.
Ksiądz Julian Dobkiewicz (1842- po 1908), od roku 1878 do 1889 był wikariuszem parafii św. apostołów Piotra i Pawła w Tyflisie, od roku 1889 nie sprawował
żadnej funkcji. Według schematyzmu z roku 1908 był w swojej dawnej parafii
rezydentem. Urodził się w powiecie trockim na Litwie. Po ukończeniu gimnazjum
w Wilnie wstąpił do tamtejszego seminarium duchownego, a następnie studiował
teologię w Akademii Duchownej w Petersburgu, gdzie w 1868 roku uzyskał stopień magistra teologii. Po powrocie do Wilna pełnił obowiązki wikariusza katedralnego i wykładał w Seminarium Duchownym, lecz już w 1870 roku za działalność
patriotyczną został zwolniony z tych funkcji i oddany pod nadzór policji. Miał być
wówczas przeniesiony na wikariat w Michaliszkach, lecz wkrótce znalazł się
w więzieniu. Zwolniony po miesiącu, został zesłany na wygnanie i przebywał na
Kaukazie, m.in. w Tyflisie (Wyczawski, 1981, s. 40Q---401). Zmarł prawdopodobnie w Tyflisie po roku 1908. Od 1889 aż do 1908 roku schematyzmy nie wykazują
go w parafiach gruzińskich (Chmielecki 1998), choć z korespondencji w "Kraju"
(lata 90. XIX w. i po roku 1900) wiadomo, że przebywał w Tyflisie, podróżował po
Gruzji, interesował się losami polskich rodzin, bywał w ich domach, znał doskonale
ich życie i problemy, o których niejednokrotnie pisał w swoich korespondencjach20•
Wnikliwą analizę spraw diaspory polskiej w Gruzji i na Kaukazie zawiera korespondencja z Gori przesłana do "Kraju" w pażdziemiku 1883 roku. Najliczniejszą
grupę Polaków na Kaukazie - zauważa ks. Dobkiewicz - stanowią polscy żołnierze i oficerowie miejscowych garnizonów. "Na Kaukazie ilekroć gdzie składają
Polacy, wraz z pewnym procentem oficerów. Dawniej, kiedy służba wojskowa
trwała długo, żołnierz kaukaski, choć i doczekał się dymisji, to jednak straciwszy
w domu krewnych, albo też w sercu swojern przywiązanie do kraju, żenił się po
wysłudze lat z "krajówką" i zostawał tutaj, jakby nic wspólnego nie łączyło go
z przeszłością; takich starych szynkarzy, rzemieślników itd. można i teraz tu jeszcze często spotkać; zostawiają oni dzieciom tylko nazwisko polskie. Obecnie inaczej: żołnierz po kilku latach służby ma jeszcze w domu rodziców i braci, z tęsknotą
więc wraca do rodzinnej wioski, i ani ranga, ani dobra służba u obcych nie zatrzyma go tutaj. Młodożołnierska kolonia nasza jest tu więc nieliczna. Kontyngens
19 Biogramy J. Minkiewicza
zamieszczają też: Polski Słownik Biograficzny (?SB), t. XXI, Wrocław 1976, s. 294-295 iwyjątkowo obszerny Piotra Szarejko w Słowniku lekarzy polskich XIX wieku, t. II, Warszawa 1994, s. 193-196.
118
Andrzej Woźniak
Polaków przybywających na Kaukaz dobrowolnie, ten to się już składa prawie
wyłącznie z ludzi mniej więcej średnio wykształconych, którzy mając dla siebie
w kraju zamknięte drzwi wszędzie i do wszystkich dykasteryj, szukają tu kawałka
chleba". W każdym niemal kaukaskim mieście powiatowym znajdzie się polską
rodzinę-najczęściej
lekarza lub inżyniera, leśniczego lub telegrafisty. Bardzo
często ludzie ci pracując z sobą, dopiero po pewnym czasie "dowiadują się, że są
Polakami". Większość miejscowych Polaków bardzo źle mówi po polsku. Język
ich roi się od rusycyzmów, których liczne przykłady ks. Dobkiewicz podaje. Gdy
ktoś im zwraca na to uwagę, usprawiedliwiają się, że rzadko mają okazję mówić
po polsku. Kiedy radzi się im czytać polskie książki i gazety, odpowiadają, że na to
trzeba "czasu i pieniędzy", a ich goniących za kawałkiem chleba "nie stać ani na
jedno, ani na drugie". Zdarza się - pisze ks. Dobkiewicz - spotkać niekiedy
nawet "czysto polską" parę małżeńską rozmawiającą z sobą"w języku miejscowym2I, który im łatwiej przychodzi niż własny, a o dzieciach to już nie ma co
i wspominać. Niańki są najpospoliciej Gruzinki, stąd najczęściej dziecko polskie
rozmawia z kiepska po gruźińsku, z kiepska po rosyjsku, zaś po polsku zaledwo
rozumie co się do niego mówi. Z prawdziwą też przyjemnością spotykasz, acz
bardzo rzadko familię, która wszelkimi sposobami, już to sprowadzaniem elementarzy i książek, już to pilnem przestrzeganiem polszczyzny w stosunkach domowych, stara się wychować dzieci w ojczystym słowie" (ks. J.D., 1883, s. 11-12).
Pisał również ks. Dobkiewicz o sprawach Polaków z Batumi, Kutaisi i oczywiście
z Tyflisu. Zawędrował też ich śladem aż "pod Ararat" - do Annenii. Sprawy
polonijne, to tematyka, której poświęcał najwięcej miejsca, ale w swych listach
poruszał również wiele innych aktualnych problemów życia w Gruzji i na Kaukazie. Oprócz korespondencji, nie zawsze podpisanych, które z Kaukazu nadsyłał do
"Przeglądu Katolickiego" i "Kraju", opublikował też rozprawę z zakresu teologii
fundamentalnej oraz drugą, z filozofii przyrody (Wyczawski, 1981, s. 400-40 l).
W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku listy o Polonii gruzińskiej do "Głosu"
i "Przeglądu Tygodniowego" przesyłał również korespondent podpisujący się pseudonimami Ludosław i Stefan z Tyflisu. Krył się za nimi badacz kultury ludowej
Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego Józef Stefan Ziemba (1867 - prawdopodobnie
ok. 1919), urodzony w Dąbrowie Górniczej i tam przez wiele lat mieszkający22.
W tamtych okolicach prowadził również badania ludoznawcze, których rezultaty
publikował w "Wiśle", "Pracach Filologicznych", "Głosie", "Przeglądzie Tygodniowym" i innych czasopismach. Korespondował z Oskarem Kolbergiem, znał Jana
Kasprowicza i Stanisława Ciszewskiego. Prawdopodobnie na początku lat dziewięćdziesiątych XIX wieku znalazł się w Tyflisie, gdzie podejmował się różnych
20 Listy o problemach gruzińskiej Polonii wysyłał Ks. Dobkiewicz początkowo do "Przeglądu
Katolickiego" (lata 70. XIX w.), później zaś do "Kraju" od lat 80. przynajmniej do 1903 r.
21 Podkreślenie ks. Dobkiewicza.
Język "miejscowy" w znaczeniu: "miejscowy język urzędowy", nie gruziński zatem, lecz rosyjski.
22 W metryce Ziemby kolejność imion odwrotna Stefan Józef.
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
119
zajęć i próbował prowadzić własne przedsiębiorstwo. Interesował się folklorem
miejskim Tyflisu. Badał poezję tyfliskich pieśniarzy i bajarzy - aszików (aszugów) i pisał o nich, ale jego Studia nad historią, literaturą i etnografią narodów kaukaskich, nad którymi pracował w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, nie zostały, jak się wydaje, nigdy wydane23, podobnie jak planowany przewodnik po Kaukazie. Z publikowanych prac Ziemby o tematyce gruzińskiej
i kaukaskiej znamy jedynie parę krótkich recenzji drukowanych w "Wiśle".
Druga połowa XIX wieku stanowiła wyraźnie nowy etap w polskich badaniach
etnograficznych Gruzji. Po epoce fascynacji Kaukazem - która odcisnęła silne
piętno na pracach pierwszego okresu o charakterze niemal wyłącznie opisowym
- przyszła kolej na próby syntezy (Leist, Strumpf) i badania tematycznie ukierunkowane (Minkiewicz, Dobkiewicz, Ziemba), które choć ilościowo nie dominowały
nad materiałami opisowymi i pracami o charakterze literackim, ukazywały nowe
perspektywy badaczom tego rejonu.
BIBLIOGRAFIA
Baranowski B.
1982a
Polskie zainteresowania z XVIII i XIX wieku kulturą Gruzji, Wrocław-Warszawa- Kraków.
1982b
Gruzińskie zainteresowania Kazimierza Łapczyńskiego, "Acta Universitatis Lodziensis", seria Folia Historica, nr 8, s. 3-14.
Biernacki W.
1896
Kartki z podróży na Kaukaz, "Tygodnik Ilustrowany", nr 31-36.
Butowt-Andrzejkowicz M.
1859
Szkice Kaukazu, t. I-II, Warszawa.
Chmielecki T.T.
1998
Gruziński katolicyzm w XIX i na początku XX wieku w świetle archiwów
watykańskich, Toruń.
ks. J. D. (Dobkiewicz)
1883
(Korespondencja) Gori na Kaukazie, 25 paźdz., "Kraj", R. 2, nr48, s. 11-12.
FurierA.
2001
JózejChodźko 1800-1881. Polski badacz Kaukazu, Warszawa.
Gralewski M.
1877
Kaukaz. Wspomnienia z dwunastoletniej niewoli. Opisanie kraju. Ludność.
Zwyczaje i obyczaje, Lwów.
Janiszewski J.
1843
Pielgrzymka do mogiły A. Gribojedowa na górę św. Dawida w Tyflisie, "Biblioteka Warszawska", t. 3, s. 1-16.
Jaworski H.
1877
Wspomnienia Kaukazu, t. I-III, Poznań.
23 Biblioteka
(.66-100.
Publiczna
m.st. Warszawy,
Dział Starych Druków
i Rękopisów,
II. 313.5,
120
KijasA.
2000
Andrzej Wożniak
Polacy w Rosji od XVIl wieku do 1917 roku. Słownik biograficzny, Warszawa,Poznań.
Klonowski R.
Wycieczki po Kaukazie i Gruzji, "Tygodnik Ilustrowany" Xv.
1875
KukulskiL.
1959
Wstęp, w: Jan Potocki, Podróże, Warszawa, s. 5-17.
LeistA.
1885
Szkice z Gruzji, Warszawa.
Łapczyński K.
1863
Skóra tygrysia. Poemat georgimiski Xll wieku [Po części w tłumaczeniu,
po części w streszczeniu podał Kazimierz Łapczyński] "Biblioteka Warszawska",t.42,s.I-18.
1866-1867
Z Tyflisu pod Ararat",Tygodnik Ilustrowany", t. 14-15, 1866-1867.
1868
Przejazd przez szczyty Kaukazu, "Tygodnik Ilustrowany", seria II,t. 2.
MądzikM.
1987-1988
Działalność społeczno-kulturalna ipraktyczna Polaków w Gruzji na przełomie XIX i XX wieku, Lublin.
Minkiewicz J.
1891
Literatura medyczna gruzińska. Karabaddin vel Karabaddim Dzanosa
(Jana), "Pamiętnik Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego", nr 3.
Podlewski W. P.
1872-1873 Wspomnienia z podróży po Kaukazie, "Tygodnik Ilustrowany", t. 9 i 10.
Paulina K ...
Wspomnienia Gruzji. Z opowiadań osoby, która tam podróż w roku 1830
1839
odbyła, "Niezapominajki. Noworocznik na rok ...", s. 61-79.
Potocki 1.
1959
Podróże, Warszawa.
1. R. [Rakowski 1.]
1893
Szkice podróży po Kaukazie, Kraków.
RogowiczW.
1905
Mozaika kaukaska. Impresje - legendy, kartki z podróży, opowiadania,
wrażenia, Warszawa.
Sierakowski A.
1913
Listy z podróży. Podróż na Krym, Kaukaz i do Tunisu, Warszawa.
StrumpfE.
1900
Obrazy Kaukazu, Warszawa.
SzarejkoP.
Słownik lekarzy polskich XIX wieku, t. I, Warszawa.
1991
WoźniakA.
1983
Kultura ludowa Gruzji w relacjach polskich do początków XIX w., "Etnografia Polska", t. 27, z.l.
1988
Edward Strumpf(l873-1901),
Siedlce.
1996
Z badań nad Polonią gruzińską drugiej połowy XIX i początku XX wieku,
"Etnografia Polska", t. 40, z. 1-2, s. 255-275.
1997
Gruzińska wyprawa damy z kresów, "Pro Georgia", R.YI, s. 7-19.
2003
Artur Leist, pisarz i uczony z pogranicza trzech kultur, w: Czas zmiany czas
trwania. Studia etnologiczne, red. 1. Kowalski, S. Szynkiewicz, R. Tomicki,
Warszawa, s. 273-297.
Wyczawski H. (red.)
1981
Słownik polskich teologów katolickich, Warszawa.
Polskie badania etnograficzne w Gruzji w drugiej połowie XIX i początku XX wieku
121
Wyganowski T.
1907
Wspomnienia z Kaukazu, Warszawa.
Załęski 1.
1856
Wspomnienia z podróży po Kaukazie, "Kronika Wiadomości Krajowych
i Zagranicznych", nr 64,65,81, 86.
Studia nad historią, literaturą i etnografią narodów kaukaskich, Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy, Dział Starych Druków i Rękopisów, II. 313.5,
k. 66-100.
POLISH ETHNOGRAPHIC RESEARCH IN GEORGIA IN THE SECOND HALF OF
THE 19TH CENTURY AND AT THE BEGINNING OF THE 20TH CENTURY
(Summary)
Polish-Georgian contacts have had a long tradition. As early as the 17th and 18th centuries Polish missionaries in Georgia, who also acted as diplomats, wrote reports about Georgia. The most outstanding among them was TJ. Krusiński, a Jesuit, whose work was
a source of information about Persia and the Caucasus (including the Georgians) from which
Europe has drawn for centuries.
Contacts between Poland and Georgia became most intense in the 19th century when
both countries were part ofthe Russian empire. The first half ofthe 19th century was particularly abundant in works about the Caucasus and Georgia. It was the time when this area,
called "warm Siberia" by Russians, was populated by Poles deported here for their political
activity. These publications, containing a lot of ethnographic information, were mostly
memoirs and diaries, containing very picturesque descriptions ofthe country. In many cases the ethnographic aspect served as a background to purely literary works, often very
romantic in genre.
Among writers ofthat period mention should particularly be made ofMateusz Gralewski
(1826-1891), whose memoirs describing his exile in the Caucasus, also carrying a lot of information about Georgia, were published after his return to Poland in 1877. One ofthe most outstanding scholars writing about Georgia, its history, literature and folklore was Kazimierz
Łapczyński (1823-1892). He conducted his research, including paremiological studies, in the
l850s. Unfortunately, when he returned to Poland he managed to publish only a small part of
the materials collected in Georgia. Among them was his translation of a poem by Schota Rustaweli, the most outstanding Georgian poet, entitled A knight in a tiger skin. Łapczyński,
with the extent ofhis research interest, inquiring mind, rare diligence and particularly the soundness ofhis research methods, was much ahead ofhis time. These qualities would rather place
him in the positivism than romanticism, the epoch that shaped him spiritually.
The second half of the 19th century was a new stage in Polish ethnographic research in
Georgia. After the fascination with the Caucasus, which left its mark on the works written
in the first period, which were mostly descriptive in nature, time has come for attempts at
synthesis (Artur Leist, Edward Strumpf) and thematic research into Georgian folk medicine
(Jan Minkiewicz), urban folklore (Józef Stefan Ziemba) or pioneer research into Polish community in Georgia (Rev. Julian Dobkiewicz), which opened new prospects of research focused on this region.
