e0a4540046de9c853449231d7b5303db.pdf

Media

Part of Kronika / LUD 1993 t.76

extracted text
Lud, t. 76, 1993

v. KRONIKA

Z DZIAŁALNOŚCI
ZA OKRES

SPR AWOZDA N IE
ZARZĄDU GŁÓWNEGO
POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LU DOZNA WCZEGO
OD WRZEŚNIA 1992 DO WRZEŚNIA ROKU 1993

I. Informacje ogólne
Polsk ie Towarzysl wo Ludozna wcze - podobnie jak inne towarzystwa - nie jest finansowane
przez Polską Akademi~ Nauk. Od stycznia 1992 roku fundusze na działalność ogólnotechniczną
i wspomagającą badania PTL otrzymuje głównie z Komitetu Badań Naukowych, w mniejszym
wymiarze z Ministerstwa Kultury i Sztuki, i od innych sponsorów. Pieniądze z Komitetu Badań
Naukowych otrzymują: Redakcja Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga w Poznaniu, Ośrodek
Dokumentacji i Informacji Etnograficznej w Łodzi oraz Biblioteka PTL we Wrocławiu. Natomiast
pracownicy agendy wydawniczej i administracji PTL we Wrocławiu są utrzymywani wyłącznie
z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży naszych wydawnictw. Towarzystwo korzysta nadal z uprzejmości uniwersytetów w Łodzi i we Wrocławiu, zajmując bezpłatnie ich lokale, natomiast
Pracownia DWOK płaci czynsz Urz~dowi Miasta w Poznaniu.
l. Sprawy organizacyjne
18 września 1992 roku na 68 Walnym Zgromadzeniu Delegatów PTL w Szamotułach odbyły
się wybory do Zarządu Głównego, Głównej Komisji Rewizyjnej i Sądu Koló-cńskiego. Do
Zarządu Głównego wybrano: dr. Tadeusza Baraniuka, mgr. Adama Bartosza, mgr Ewę Bączyńska,
mgr Elżbietę Berendt, dr. Janusza Bohdanowicza, mgr. Jana Cieślaka, prof. dr. Zbigniewa
Jasiewicza, mgr. Jana Heidenreicha, mgr Krystyn~ Kaczko, dr. Zygmunta Kłodnickiego, dr.
Eugeniusza Kłoska, mgr Annę Kwaśniewską, prof. dr Bronisławę Kopczyńską-Jaworską, dr Annę
Kowalską-Lewicką,
mgr Teres~ Lasową, mgr Marię Parnowską,
mgr. Andrzeja Rataja,
dr Magdalen~ Rostworowską, mgr. Zbigniewa Torońskiego, mgr. Romana Tubaję, mgr Bernadettę
Turno. Z wymienionych osób ukształtowało się Prezydium w następującym składzie:
Prezes - dr Zygmunt Kłodnicki,
Wiceprczesi - mgr Roman Tubaja i dr Anna Kowalska-Lewicka,
Sekretarz Generalny - dr Magdalena Rostworowska,
Z-ca Sekretarza Gen. - mgr Elżbieta Berendt,
Skarbnik - mgr Zbigniew Toroóski,
Z-ca Skarbnika - dr Janusz Bohdanowicz,
Członek Prezydium ZG - mgr Teresa Lasowa.
Główna Komisja Rewizyjna ukształtowała się w składzie:
Przewodniczący - mgr Jerzy Adamczewski,
Z-ca Przewodniczącego - mgr Irena Wronkowska,
Członkowie - dr Jan Łuczkowski, dr Wojciech Sadowski, mgr Irena Soppa.
Sąd Kolcżeóski ukonstytuował się w składzie:
Przewodniczący - dr Stanisław Chmielowski,
Członkowie - dr Kazimiera Wolos, dr Feliks Czyżewski.

296
W okresie sprawozdawczym odbyło się 7 posiedzeń Prezydium ZG PTL (14.11.92; 11.12.92;
30.1.93; 31.03.93; 9.06.93; J 1.09.93; 23.09.93), w których omawiano sprawy bieżące związane
z funkcjonowaniem Towarzystwa i jego agend. Posiedzenie Prezydium w dniu 11.12.92 połączone
było ze spotkaniem z członkami Komitetu Nauk Etnologicznych. Dyskutowano na nim m.in.
problemy przygotowania jubileuszu IOO-lecia PTL oraz koncepcję zorganizowania z tej okazji sesji
naukowej nie tylko we Wrocławiu, ale również we Lwowie. Pozostałe posiedzenia poświęcone były
w znacznym stopniu sprawom wydawniczym, w tym także znalezieniu odpowiednich form
sprzedaży wydawnictw PTL. Omawiano również propozycje zaktywizowania środowiska młodych
etnografów poprzez organizowanie sesji naukowych oraz stworzenie im możliwości druku prac.
Poruszano także problemy związane z ochroną zabytków i nicdocenianiem tradycyjnej kultury
ludowej. Na posiedzeniu w dniu 11.09.93 omawiano przygotowania do 69 Walnego Zgromadzenia
Delegatów w Chorzowie oraz do obchodów setnej rocznicy powstania Towarzystwa. Ze względu
na brak środków finansowych odbyło się tylko jedno posiedzenie plenarne Zarządu Głównego
(23.09.93) oraz jedno posiedzenie Głównej Komisji Rewizyjnej (10.09.93).
Przedstawiciele Prezydium i Zarządu Głównego kontynuowali starania w Ministerstwie
Kultury i Sztuki o pozyskanie środków finansowych. Dzięki aktywnemu
uczestnictwu
prof. dr. Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej i dr. Zygmunta Kłodnickiego w Radzie Konsultacyjnej ds. Twórczości Ludowej i Rzemiosla Artystycznego w Ministerstwie Kultury i Sztuki udało się
w ostatnich latach pozyskać wysokie dotacje na serie wydawnicze PTL: "Bibliotekę Zeslańca",
"Regiony - tradycja i współczesność" oraz "Literaturę Ludową". Udział w tej Radzie to nic tylko
uzyskanie dodatkowych środków finansowych, ale także opiniowanie i doradztwo w szeregu
innych spraw. W uznaniu rangi Towarzystwa wiceminister Kultury i Sztuki powołał prezesa PTL
do Rady Ekspertów.
Członkowie Towarzystwa brali udział w szeregu zebrań, zjazdów, narad i spotkań poświęconych wielu istotnym problemom związanym z polem działania Towarzystwa.
Prezez PTL uczestniczył w spotkaniu Ogólnopolskiego Zespołu ds. Karty współczesnego
regionalizmu poJskiego (Radziejowice 25-26.03.93) oraz w spotkaniu Rady Konsultacyjnej ds.
Twórczości Ludowej i Rzemiosła Artystycznego MKiS na temat planu finansowego na 1993
rok, a także w ogólnopolskim spotkaniu z dziennikarzami na temat kultury polskiej.
Mgr Maria Parnowska reprezentowała nasze Towarzystwo na uroczystości nadania imienia
doc. dr. Adama Chętnika - Ostrołęckiemu Towarzystwu Naukowemu (Ostrołęka 4.10.92). Na
uroczystości tej prof. dr Marian Pokropek wygłosił obszerny referat na temat zasług i dokonań
Patrona.
Rada Towarzystw Naukowych przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk zaprosiła przedstawiciela PTL na Zjazd Towarzystw Naukowych, który odbył się 19.12.92 r. Na Zjeździe
omawiane były formy i kierunki działalności towarzystw (PTL reprezentował dr Zygmunt
Kłodnicki).
Prezes PTL brał również udział w naradzie dyrektorów wojewódzkich wydziałów kultury
pl. "Sztuka ludowa i rękodzieło artystyczne, potrzeby i zagrożenia". Narada zorganizowana
została przez Ministerstwo Kultury i Sztuki, Departament ds. Uczestnictwa w Kulturze,
w dniach 26-28.ł 1.92 roku w Szczyrku.
W ramach datującej się od 1973 roku współpracy naukowej ze Słowackim Towarzystwem
Ludoznawczym w Bratysławie - Prezes PTL dr Zygmunt Kłodnicki uczestniczył w XII
Walnym Zgromadzeniu w Banskiej Bystrzycy (14-16.09.93).
Na spotkaniu jakie miało miejsce w dniu 3.09.93 z dr. Arturem Kostarczykiem, dyrektorem
Regionalnego Ośrodka Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego w Gdańsku omawiano
możliwość współpracy członków PTL w opracowaniu serii monografii terytorialnych.
Towarzystwo bierze udział w pracach Ministerstwa Edukacji Narodowej nad nowymi
programami kształcenia ogólnego. Do programów wprowadzono tematy dotyczące tradycyjnej
kultury ludowej, kultur mniejszości narodowych, problematyki "małej ojczyzny" itp.

297
Prof. dr Czesław łkrnas zaaranżował współprac9 pomi9dzy Towarzstwem a zespołem
prof. dr. Jana Szczepailskiego z Centrum Pamiętnikarstwa Polskiego w Warszawie, przygotowującym Encyklopedir
Kultury Wsi Polskiej. Prezydium PTL upoważniło prof. dr Bronisławę
Kopczyilsk<!-Jaworsk<! do kontynuowania uzgodnień w tym zakresie.
Zarząd Główny PTL złożył w Mazowieckim Towarzystwie Kultury wniosek o przyznanie
zespołowej nagrody im. Oskara Kolberga dla ODiIE w Łodzi.
W ramach Towarzystwa działa aktualnie 20 oddziałów terenowych. We wrześniu 1992 roku
powolany został Oddział PTL w Zamościu, któremu przewodniczy mgr Maria Fornal. Przy
niektórych oddziałach Towarzystwa istnieją koła zainteresowań kulturą Ormian i Łużyczan. Przy
Towarzystwie działa Redakcja Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga w Poznaniu. której redaktorem
naczelnym jest prof. dr Bogusław Linette oraz Ośrodek Dokumentacji i Informacji Etnograficznej
w Łodzi pod kierownictwcm prof. dr Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej.
Nie wszystkie oddziały PTL wywiązują się ze swyeh statutowych obowiązków i tak roczne
sprawozdania ze swej działalności na WZD w Chorzowie oraz raporty finansowe za II półrocze
1992 roku oraz pierwsze półroczc 1993, nadesłały następujące odziały: Gdańsk, Kraków, Łódź
Mszana Dolna. Opoczno. Poznań, Oddział Śląski, Wrocław i Zamość. Oddział w Ziełonej Górze
nadesłał wyłącznic sprawozdanie z działalności, a oddziały w Toruniu, Warszawie i Opolu raporty
finansowe. Listę delegatów na Walne Zgromadzenie Delegatów w Chorzowie przysłały zaledwie
cztery oddziały - Opoczno. Kraków, Łódż i Mszana Dolna. W związku z tym Zarząd Główny
apeluje do zarządów oddziałów o ożywienie działalności statutowej i organizacyjnej i nadsyłanie
bieżących informacji do Wrocławia.
Na koniec czcrwca br. Towarzystwo skupiało 1 128 członków, w tym 2 członków prawnych
oraz 8 członków honorowych zagranicznych
i 5 członków zwyczajnych ze Słowackiego
Towarzystwa Ludoznawczego w Bratysławie.
3. Sprawy wydawnicze
Generałnic w działałności wydawniczej Zarząd Główny PTL nie notuje zagrożeń organizacyjnych. finansowych ani merytorycznych, niemniej jednak są sprawy wymagające ostatecznego
załatwienia.
"Lud" - rocznik. Istnieje opóźnienie w cyklicznym wydawaniu periodyku. Aktualnie
w ostatniej fazie druku znajduje się tom za rok 1992, a tom za rok 1993 zostanie przekazany do
druku pod koniec bieżącego roku. Natomiast w roku 1994 winny ukazać się drukiem dwa
tomy - zaległy za rok 1993 i bieżący za rok 1994.
"Literatura Ludowa" - pismo wraca do normalnego toku wydawniczego. W roku 1993
opublikowano trzy zeszyty za rok bieżący. Pozostałe numery 4-6 ukażą się z początkiem 1994 roku
jako tom zbiorczy, poświl=cony kulturze polskiej na Zaolziu, przygotowany przez prof. dr. Daniela
Kadłubca.
W tekach rcdakcyjnych znajdują się materiały do dwóch zeszytów na rok 1994, a ponadto
trwają prace nad gromadzeniem materiałów do następnych numerów. Część środków finansowych
przeznaczonych na druk tego dwumiesięcznika jako nadwyżka zostanie przesunięta na inne tytuły.
Atlas Polskich Strojów Ludowych
- do druku przewidziane jest opracowanie J. Wielka Strój
od Łącka, Kamienicy i Ochotnicy. Druk tego zeszytu uzależniony jest od wprowadzenia poprawek
porecenzyjnych prof. dr. Romana Reinfussa, a także pozyskania środków finansowych. Planuje się
zainteresowanie władz regionalnych reprintami wydanych już zeszytów, uzależniając ten kierunek
edycyjny od dotacji z zewnątrz. W tekach redakcyjnych brak kolejnych zeszytów do druku. "Prace
i Materiały Etnograficzne" - jeszcze w tym roku, na przełomie listopada i grudnia ukaże się
opracowanie prof. dr. Wilhelma Gaja-Piotrowskiego
pl. Duchy i demony w wierzeniach ludowych
z okolic Tarnohrzega i Rozwadowa.
Środki finansowe na jego druk pochodzą częściowo ze środków
własnych PTL, a część środków przyznanych Towarzystu przez Ministerstwo Kultury i Sztuki

298
postanowiono przekazać na inne publikacje. W tekach redakcyjnych brak nowych tytułów. "Prace
Etnologiczne" - tu również brak materiałów w tekach redakcyjnych.
"Arehiwum Etnograficzne" -.:. w druku znajduje się Bih/iografia etnografii polskiej za lala
1926-1933, którą Artur Hlebowicz przygotował w Ośrodku Dokumentacji i Informacji Etnograficznej w Łodj':i. W tekach redakcyjnych znajduje się kolejny tom pracy J. Świętka zatytulowanej Brzozowa i okolice Zakliczyna.
Rada Wydawnicza ZG PTL podjęła decyzję, że do druku tego
materiału przystąpi się po otrzymaniu całości tekstu opracowanego przez dr Krystynę KwaśmewIcz.
"Biblioteka Popularnonaukowa"
~ w tece redakcyjnej znajduje się praca prof dr Teresy
Karwickiej - Strój ludowy w Polsce. Zarząd Główny PTL dwukrotnie czynił starania o pozyskanie dotacji na jej wydanie.
"Biblioteka Zesłańca" - w ramach tej serii wydawniczej ukazało się dotychczas osiem
tytułów, a pozostałe trzy planowane na rok 1993 ukażą się pod koniec rok u. Seria rozwija się dzięki możliwości pozyskiwania na jej wydawanie środków finansowych od instytucji
państwowych, a także od sponsorów prywatnych. Pozytywne recenzje wydawnicze stanowią
dodatkowy element wspierający merytorycznie celowość jej kontynuowania.
W roku 1992
(listopad) "Biblioteka Zesłańca" została wyróżniona nagrodą Instytutu Józefa Piłsudskiego
w Nowym Yorku. Jej odbiór jest dość szeroki zarówno w kraju jak i za granicą. Istnieje
lista stałych subskrybentów,
a ponadto dystrybucja odbywa się poprzez rynek księgarski,
kiermasze okolicznościowe, np. podczas Światowej Pielgrzymki Sybiraków w Częstochowie
(maj J 993) i centralnej Akademii z okazji Dnia Sybiraka (Wrocław, J 6.09.93). "Biblioteka
Zesłańca" stanowi mocne oparcie dla Zarządu Głównego PTL w zakresie pozyskiwania środków
finansowych na utrzymanie Biura Zarządu oraz na fundusz osobowy pracowników (poza
Biblioteką Naukową, Archiwum i redakcją "Literatury Ludowej"). Ten trend edytorski w ramach omawianej serii zostanie utrzymany, planuje się opublikowanie
w przyszłym roku
kolejnych ośmiu tytułów, które wzbogacą zakres tematyczny "Biblioteki". W planach wydawniczych znajduje się monografia pl. Benedykt
Dybowski
życie i praca, autorstwa
prof dr Gabriela Brzęka, na którą wydawca otrzymał dotację z Komitctu Badań Naukowych.
W przyszlym roku - w rocznicę insurekcji kościuszkowskiej "Biblioteka Zesłańca" opublikuje
Dziennik
Józefa
Kopcia, zesłańca
na Kamczatkę
... , brygadiera wojsk polskich wziętego do
niewoli pod Maciejowicami. Dziennik ten jest wartościowym źródłem do dziejów Polaków
na Syberii, a wydany po raz pierwszy w całości z autografu wzbogaci naszą literaturę
o wartościowe źródło historyczne. Forma edycyjna Dziennika o chrakterze bibliofilskim zapewni
mu szeroki odbiór czytelniczy.
"Łódzkie Studia Etnograficzne" - w ostatniej fazie druku znajduje się 32 tom, zawierający
pracę Jadwigi Kucharskiej Poszukiwania
tożsamości
kulturowej
w Polsce i Kanadzie.
"Regiony. Tradycja j współczesność" - nowa seria powstała w ramach Zarządu Głównego
PTL. Pierwszy tom poświęcony Dolnemu Śląskowi jest już gotowy do druku. Publikaeję tę dotuje
Ministerstwo Kultury i Sztuki.
Poza seriami ukaże się publikacja pod nazwą Po/ski At/as Etnograficzny
- Komentarze,
pod
redakcją dra Janusza Bohdanowicza. Publikację tę dotuje Komitet Badań Naukowych. Przyspieszenia wymagają prace nad Encyk/opedią
pożywienia
ludowego
i Słownikiem
elllogra(ów
polskich, gdyż w przeciwnym razie termin wydania związany z jubileuszem PTL (rok 1995) stałby
się nierealny.
4. Biblioteka Naukowa im. J. Czekanowskiego
Biblioteka gromadzi przede wszystkim wydawnictwa z zakresu etnografii i etnologii oraz
ważniejsze publikacje archeologiczne, historyczne, socjologiczne ijęzykoznawcze. W roku sprawozdawczym księgozbiór powiększył się o 523 woluminy, w tym zakupiono 216 woluminów

299
za sumę 13043000 zl., z wymiany wpłynęły 284 woluminy, jako dary otrzymano II woluminów,
z produkcji wydawniczej Towarzystwa pozyskano 12 woluminów.
Najwięcej książek wpływa z wymiany wydawniczej, którą Towarzystwo
prowadzi
z 44 instytucjami krajowymi i 180 instytucjami zagranicznymi.
Wymiana ta zapewnia
bibliotece regularny dopływ najnowszej literatury etnograficznej, zwłaszcza czasopiśmienniczej
W zamian za otrzymane czasopisma i dzieła zwarte wysłaliśmy 74 tom "Ludu", 36 rocznik
(1992 rok) "Literatury Ludowej" oraz inne wydawnictwa Towarzystwa (wedle rozdzielnika
wymiany).
Do konserwacji i oprawy oddano 88 woluminów, w tym większość książek z końca XIX
i pocz. XX wieku.
Z księgozbioru korzystali pracownicy Katedry Etnografii i innych placówek naukowych,
a przede wszystkim studenci etnografii, archeologii, historii, filologii różnych specjalności,
kulturoznawstwa, geografii oraz inni zainteresowani. Na miejscu w czytelni udostępniono 1400
woluminów, na zewnątrz czytelnikom indywidualnym wypożyczono 350 woluminów. W ramach
wypożyczeń międzybibliotecznych bibliotekom krajowym wypożyczono 17 woluminów, a bibliotece zagranicznej - I volumin. Do Centralnego Katalogu Zagranicznych Wydawnictw Ciągłych
Biblioteki Narodowej w Warszawie przesłano wykaz czasopism zagranicznych, które wpłynęły do
naszej biblioteki w rok u 1992.
5. Archiwum

Naukowe

PTL

W okresie sprawozdawczym Archiwum powiększyło swoje zbiory o następujące materiały
archiwalne:
materiały dotyczące budownictwa ludowego Wielkopolski po śp. Andrzeju Gólskim (depozyt),
dokumentację z badań terenowych prowadzonych na Dolnym Śląsku przez dr Jadwigę
Powłowską, ofiarowane przez autorkę,
42 teksty wspomnieniowe "sybirackie".
Teki archiwalne są udostępniane w czytelni Biblioteki PTL. Szczególnym zainteresowaniem
cieszą się wspomnienia zesłańcze, z których korzystają studenci historii.
Magdalena Rostworowska
Sekretarz Generalny

69. WALNE ZGROMADZENIE

DELEGATÓW
POLSKIEGO
LUDOZNA WCZEGO
W CHORZOWIE
24 WRZEŚNIA 1993

TOWARZYSTWA

69 Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego otworzył prezes
Z. Kłodnicki witając zebranych członków Towarzystwa oraz gospodarzy Zjazdu - prezes
Oddziału Śląskiego K. Kaczko i dyrektora Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie
J. Heidenreicha.
J. Heidenreich powitał przybyłego na otwarcie Walnego Zjazdu Delegatów prezydenta miasta
Chorzowa mgr. M. Marquardta,
humanistę i protektora
działań Górnośląskiego
Parku
Etnograficznego. Prezydent dziękując za zaproszenie, serdecznie powitał wszystkich w Chorzowie
podkreślając wkład pracy J. Heidenreicha w funkcjonowanie skansenu, placówki przyciągającej
coraz większą grupę osób zainteresowanych
kulturą regionu Górnego Śląska i Zagłębia
Dąbrowskiego.

300
Prezes przypomniał o zmarłych w ostatnim roku kolegach: z Oddziału Krakowskiego
odeszli - Stanislaw Kalinka, Tadeusz Lewicki, Tadeusz Martynowski, Zofia Cicśla-Reinfuss,
Anna Zambrzycka - Steczkowska; z Oddziału w Mszanic Dolnej - Julia Szymanek; z Oddzialu
w Opocznie - Janina Szczurowska. Prezes Z. Kłodnicki odczytał też nadesIane przcz Oddziały
wspomnienia o zmarłych czlonkach. A. Kowalska-Lewicka przypomniała o zmarłej w tym roku
prof. Annie Kutrzebie-Pojnarowej
oraz wygłosiła kilka słów ojej olbrzymim dorobku naukowym,
aktywności spoleeznej i niezwykłej dobroci. Zebrani uczcili zmarłych minut,! ciszy.
Z. Kłodnicki na wstępie podkreślił społeczny wysiłek osób, dzi;;:ki którym możliwe
jest dobre funkcjonowanie Towarzystwa: profesorom B. Linette i G. Labudzie z Komitetu
Redakcyjnego
Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga, prof. B. Kopczyńskiej-Jaworskiej
opiekującej się Ośrodkiem
Dokumentacji
i Informacji Etnograficznej
PTL, oraz profesorom
C. Hernasowi, B. Bazielich i E. Pietraszkowi, którzy współpracuj,! z agendami wc Wrocławiu.
Prezes podziękował też za wielki wkład pracy prof. Z. Jasiewiczowi zajmującemu si;;: przygotowaniem obchodów jubileuszu IDO-lecia istnienia Towarzystwa, dyrektorowi Z. Torońskiemu
za pracę skarbnika oraz pracownikom Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego z Wrocławia,
Poznania i Łodzi.
Następnie o przewodniczenie obradom poprosił wiceprezesa PTL A. Kowalską-Lewicką.
Przewodnicząca serdecznie powitała zebranych oraz odczytala program porządku dziennego:
I. Otwarcie
2. Wybór przewodniczącego obrad
3. Wspomnienie o zmarłych
4. Protokół z 68 Walnego Zgromadzenia Delegatów PTL w Szamotułach
5. Powolanie Komisji Wnioskowej
6. Sprawozdanie Sekretarza Generalnego
7. Sprawozdanie finansowe
8. Sprawozdanie Redakcji Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga
9. Sprawozdanie Ośrodka Dokumentacji i Informacji Etnograficznej
10. Sprawozdania Oddziałów
11. Sprawozdania Sekcji Zainteresowań
12. Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej
13. Dyskusja
14. Wystąpienie Komisji Wnioskowej
ad 4. Protokół z 68 Walnego Zgromadzenia Delegatów PTL w Szamotułach odczytała
M. Niewiadomska.
ad 5. Do Komisji Wnioskowej powolano i przegłosowano przy 1 głosie wstrzymującym:
M. Parnowską, 1. Kapłona, i M. Turlińską.
ad 6. Sprawozdanie Sekretarza Generalnego z działalności PTL za okres 09.1992 - 09.1993
odczytala M. Rostworowska. W uzupelnieniu M. Abdalla przypomnial o istnieniu Koła Zainteresowań Kulturą Asyryjską, nie wymienionego w Sprawozdaniu.
ad 7. Sprawozdanie finansowe przedstawił skarbnik PTL Z. Toroński.
ad 8. Sprawozdanie
z prac Redakcji Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga przedstawił.
B. Linette. A. Kowalska-Lewicka w uzupełnieniu odczytała list 'od Mazowieckiego Towarzystwa
Kultury o przyznaniu nagrody im. Oskara Kolberga zespołowi redakcyjnemu DWOK w składzie:
E. Miller, J. Pałka, A. Skrukwa, W. Przewoźny, D. Pawlak.
ad 9. M. Niewiadomska odczytała sprawozdanie z działalności Ośrodka Dokumentacji
i Informacji Etnograficznej.
ad 10. W następnym punkcie porządku przedstawione zostały sprawozdania następuj,!cych
Oddziałów: Gdańsk, Katowice, Kraków, Łańcut, Łódź, Mszana Dolna, Opoczno, Opole, Poznań,
Warszawa, Wrocław, Zamość, Zielona Góra (oddział zglosił chęć przygotowania kolejnego WZD).
Przy odczytywaniu
sprawozdania
Oddziału w Łańcucie serdecznie powitano zasłużonego

301
prezesa Oddziału Franciszka Frąezka, dzil(kując mu za propagowanie ludoznawstwa oraz za
niezmierną aktywność w pracy ludoznawczej.
Po przcdstawieniu sprawozdali A. Kowalska-Lewicka
w krótkich słowach podsumowała
działalność Oddziałów.
ad 11. Z uwagi na to, ŻC działalność Kół Zainteresowań Kulturą Ormiańską i Łużycką
została przcdstawiona w sprawozdaniach Oddziałów, jcdynie o działalności Koła Asyryjskiego
kilka słów powiedział M. Abdalla.
ad 12. Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej przedstawił przewodniczący J. Andrzejewski wnioskuj,!c a udzielenie absolutorium Zarządowi Głównemu oraz apelując o czynne włączenie
sil( do prac Towarzystwa z okazji IDO-lecia jego istnienia.
ad 13. W kolejnym punkcie obrad Z. Jasiewicz omówił program organizacyjny i ideowy
jubileuszowych obchodów IOO-lecia istnienia Towarzystwa. Przedstawił propozycję powołania
oprócz Komitetu Organizacyjnego również Komitetu Honorowego obchodów. Do Komitetu
Honorowego planuje się zaproszenie ludzi nauki (prof. G. Labuda, prof. A. Wyezański i inni)
oraz bylyeh prezesów PTL. Istnieje także potrzeba przygotowania biuletynu informacyjnego
o jubileuszu dla mediów. Głównym miejscem obchodów jubileuszu byłby Wrocław, gdzie
odbywałoby siy WZD i konferencja naukowa. Planowane są także konferencje w innych
miastach (Zamość) oraz na Ukrainie we Lwowie. Jednak konferencja we Lwowie powinna
się odbyć z inicjatywy środowiska lwowskiego, (lub na zlecenie jakiej~ fundacji naukowej,
a członkowie PTL mog,! w nicj uczestniczyć jako zaproszeni goście). Planowane są wydawnictwa
z okazji jubileuszu. Istniejc koncepcja wydania monografii Towarzystwa oraz monografii
Oddziałów (przygotowywana jest monografia Oddziału w Mszanie Dolnej). Z. Jasiewicz zwrócił
jednak uwagl( na potrzeby rynku wydawniczego. Niefortunne byłoby wydanie prac, które
nie znalazłyby
odbiorców
toteż wydawnictwa
powinny
mieć charakter
problemowy
a nie kronikarski. Podobny charakter ma mieć także jubileuszowy tom "Ludu". Byłby to
tom problcmowy, związany z jubileuszem ale również z historią PTL i jego związkiem
z historią ctnografii i etnologii w Polsce. Pojawiły się także inne propozycje wydawnicze
(np. Słownik biograficzny etnografów polskich). W ramach obchodów jubileuszu planuje się szereg
wystaw muzealnych związanych z historią PTL i kultlIra ludową dawnych kresów wschodnich
Rzeczypospolitej.
Program ideowy obchodów ma na celu ukazanie roli naukowej Towarzystwa, która wynikała
ze zwi'lzku mil(dzy profesjonalistami a nieprofcsjonalistami w obrębie Towarzystwa, wskazanie jak
kształtowały się w Towarzystwic cele istotne dla kultury i społeczeństwa oraz realizacja tych
celów - upowszechnianie nauki, uczenie wartości innych kultur i subkultur, kultur etnicznych.
Istotne było wskazanie roli kultury ludowej w kulturze narodowej oraz dowartościowaniu
społecznym i kulturowym chłopów. Towarzystwo było zatem czynnikiem demokratyzacji i tworzcnia narodu polskiego oraz przeciwnikiem wszelkich nacjonalizmów.
Z. Kłodnicki poprosil o skladanic na ręce organizatorów propozycji dotyczących obchodów
i przypominał wkład pracy poprzednich prezesów w istnienic Towarzystwa. W imieniu wszystkich
uprzednich prezesów od A. Kaliny poczynając podziękowała A. Kowalska-Lewicka.
ad 15. Do Komisji Wnioskowej wpłynęły nastl(pujące wnioski:
l. Apel do czlonków PTL aby włączali sil( do programów regionalnych tworzonych przez
samorz\!dy, zwracając uwagę na tradycyjne wartości kultury regionu, oraz zachęta do tworzenia
monografii regionalnych także na potrzeby szkół. Z. Kłodnicki zaproponowal
pozostawienie
wniosku jako zalecenia, bez potrzeby glosowania.
2. Wniosek 1. Pośpiecha z Opola o poparcie starań Wyższej Szkoły Pedagogicznej o uzyskanie zgody Ministerstwa Edukacji Narodowej na utworzenie kierunku ,,folklorystyka". Wniosek
jako oczywisty pozostawiono bez glosowania.
3. Wnioski J. Pośpiecha z Opola i K. Wolos z Koszalina o wznawianie wyczcrpanych tytulów
(np. "Literatura
Ludowa", Atlasy Strojów Ludowych). Z. Kłodnicki zauważył, że trudno

302
decydować

o wznowieniach

pomyślne

ZG

zwróci

4. Wniosek
placówek

M. Fornal

ten

byłby

Rady

rynku

Wydawniczej

z Zamościa

etnograficznych.

w celu sporządzenia
Spis

bez rozeznania

się do

o opracowanie

A. Kowalska-Lewicka

spisu zbiorów

podstawą

wydawniczego.

takich

przyszłego

Gdy

z propozycjami
i publikację

zaproponowała

placówek,

badanie

rynku

będzie

wznowień.
zbiorów

małych,

skierowanie

z podaniem

ogólnej

regionalnych

apelu do Oddziałów

charakterystki

zbiorów.

opracowania.

5. Wniosek M. Golickiej-Jabłońskiej
no-naukowym
uwzględniającego
szeroko

z Łodzi o założenie
pisma o charakterze
popularpojęte problemy
współczesnej
kultury, przemian etnicz-

nych w Polsce

zaproponował

i na świecie. Z. Kłodnicki

m.in. P. Burchardt
zbadania

oraz wnioskodawczyni,

potrzeb

rynku

6. Wniosek
honorowego

w Łańcucie

oraz Zarządu

Franciszkowi

Frączkowi.

Wniosek

Oddziału

zł. Z inicjatywy

wysokości

przyjęto

8. Wniosek
członków
PTL

9. Wniosek

w Mszanie

Towarzystwa

Odziału

się

wszystkim

godności

członka

aklamację.

wysokości

składek

członkowskich

do

składki

do 50000

zł i składkę

w tej

sumę

i Opocznie

Dolnej

przyjęto

przeprowadzono

przez

o przywrócenie

tradycji

informowania

o nowych

wydawnictwach.

Zarząd

Główny

70 Walnego

Zgromadzenia

Delegatów

Z DZłAŁALNOŚCI

POLSKIEGO

W okresie

prace

pod

honoraria,
w zakresie

Ośrodek

pośrednio

finansowany

zajmowany

przez
koszty

Ośrodek,
rozmów

absolutorium

Protokołowała

Maria

OŚRODKA

ustępującemu

Niewiadomska

DOKUMENTACJI

LUDOZNAWCZEGO

1992 ROKU

CZERWCA

Ośrodek

Dokumentacji

kierunkiem

prof.

w pełnym wymiarze godzin,
był przez Zarząd
Główny

Prace zlecone mentacja i informacja

udzieleniem

ETNOGRAFICZNEJ

TOWARZYSTWA

OD

sprawozdawczym

kontynuował

nad

jednogłośnie.

I INFORMACJI
ZA OKRES

PTL

aklamację.

glosowanie

udzielono

SPRAWOZDANIE

pokrywa

znaleźliby

a przede

PTL o nadanie

przez

o podniesienie
zmniejszono

o organizację

Wniosek

Absolutorium

finansowany

Głównego

przyjęto

Ludoznawczego

łódzkiego

w Łodzi.

Na zakończenie

2 etnografów

w której

wniosek.

w 1994 roku

w Łodzi

tej sprawy,

jednogłośnie.

Polskiego

zarządowi.

w Warszawie

Z. Kłodnickiego

Oddziałów

zrealizuje

komisji,

aspektów

czasopism.

Oddziału

7. Wniosek
75000

powołanie

do rozważenia

Maria
PTL.

DO

i Informacji

B. Jaworskiej.

Niewiadomska

1993

CZERWCA

Etnograficznej

W ODilE

z siedzibą

zatrudnionych

oraz Jolanta

Kościeiska.

było
Ośrodek

przeznaczone
dla osób współpracujących
przy temacie "Dokunauk etnologicznych",
finansowane
były przez K NE PA N i UL.
był

przez

komputery

do

telefonicznych.

Katedrę
prac

Etnografii

UŁ,

dokumentacyjnych

W okresie

sprawozdawczym

udostępnia

lokal

i bibliograficznych

która

oraz

wykonano

następujące

prace:
Prace

bibliograficzne
M. Niewiadomska

lata

1929-1933.

i obecnie

współpracowała

Bibliografia

nanoszone

jest

są wymagane

z A. Hlebowiczem

w trakcie

przygotowywania

w recenzjach

poprawki.

nad Bibliografią
do druku.
Termin

oddania

etnografii
Została

polskiej

za

zrecenzowana

do druku

1994 rok.

303
J. Kościeiska pracowała nad Biblioyrafią etnografii polskiej za lata ]986-/990.
Prowadziła
kwerendy zgromadzonych na podstawie Przewodnika
Bibliograficznego
i Bibliografii Zawarto.~ci
C=asopism materiałów, dokonywała
klasyfikacji przedmiotowej i wpisywała do bazy danych
bibliograficznych do komputera w programic łSIS. Do tej pory wprowadzono 2030 pozycji
bibliograficznych. Praca nad bibliografią jest kontynuowana. Publikacja bibliografii przewidziana
jest na rok 1995. Dane bibliograficzne (wg układu tematycznego lub alfabetycznego) są dostępne
dla potencjalnych użytkowników w każdej chwili.
J. Kościeiska prowadzila również prace nad Bibliografią etnografii polskiej za lara ]99/-/995.
Na bieżąco gromadziła materiały na bazie Przewodnika bibliograficznego
i Bibliografii zawarto.~ci
c=asopislll. Jest to praca ciągła.
M. Niewiadomska
przygotowała
materiały do bibliografii selektywnej za 1992 rok
do Bibliografii Nauk Spolecznych
(UNESCO) i Międzynarodowej
Bibliografii
Folkloru
(IVB).
Termin przekazania do redakcji opracowania czerwiec, 1993 rok.
W ramach współpracy z Redakcją "Demosu" przekazano 25 abstraktów z zakresu polskiej
literatury etnograficznej.
Praee słownikowe
ODil E PTL koordynuje prace nad słownikami słów kluczowych do potrzeb etnograficznych
baz danych. Jest to kontynuacja prac zapoczątkowanych przez ODilE w 1981 roku. Obecnie prace
te za pośrednictwcm KI: UL finansowanc są przez KBN. Opracowany został słownik z zakresu
kultury materialnej (jest on w, trakcie recenzji), kultury środowisk miejskich (obecny testowany
w komputerowej bazie danych ikonograficznych) oraz słowniki słów kluczowych z zakresu
medycyny ludowej, religijności ludowej, plastyki, muzyki instrumentalnej, metodologii, społecznych determinant kultury.
Prace dokumentacyjne
W zakresie dokumentowania
etnograficznego ruchu naukowego prowadzono następujące
prace:
w sposób ciągty prowadzono
kartoteky osobową etnografów oraz prac magisterskich,
dok toratów i habilitacji,
uzupełniano na bież,!co kartotekę instytucji etnograficznych (placówki badawcze, uczelnie,
muzea) w kraju i za granicą,
uzupełniono kartoteky zespolów folklorystycznych (na podstawie archiwalnych zbiorów
wycinków "Glob").
Konferencje
M. Niewiadomska uczestniczyła w 68 WZD w Szamotułach protokołując Walne Zgromadzeme Delegatów. Protokół został przekazany do ZG PTL i do Redakcji "Ludu".
Inne prace
W ramach stałcj działalności ODiJ E udzielano informacji na bazie posiadanych kartotek
i bazy danych Bibliografii etnoyr(jfii polskiej za lata /986-]990.
M.in. na prośbę studentki
zbierającej matcriały do pracy magisterskiej uzupełniono kartotekę zespołów folklorystycznych,
udzielono pomocy studentcc z Ancony w przygotowaniu materiałów etnograficznych do pracy
dyplomowej. Ośrodek pośrcdniczył też w przekazaniu do Archiwum PTL korespondencji
śp. L. Mylickiego. Udzielono też informacji dotyczących wystroju regionalnej kawiarenki.
Bronislawa

Kopcz yńska-J aworska

304
INFORMACJA

O DZIAŁALNOŚCI
KOŁA ZAINTERESOWAŃ
KULTURĄ
PRZY POZNAŃSKIM
ODDZIALE PTL
W OKRESIE OD MARCA DO PAŹDZIERNIKA
199.1

ASYRYJSKĄ

Kolejny rok działalności Koła Zainteresowań Kulturą Asyryjską został niejako zainagurowany jego udziałem w charakterze gościa w X Kongresie Federacji Asyryjskiej w Szwecji w dniach 6-7
marca z wykładem o roli studiów etnograficznych w wychowaniu młodzieży asyryjskiej na
wychodźstwie. Ów temat korespondował w pewnym sensie z problematyką sesji naukowej 69
Zjazdu Delegatów PTL w Chorzowie (24-17.11.1993). Drugie, pozapolskie spotkanie miało miejsce
w dniach 19-23 maja ze środowiskiem asyryjskich wychodźców w Wiesbaden (RFN), gdzie mieszka
blisko 400 rodzin. Posiadają tam dwa kościoły, dwa kluby i wydają dwa czasopisma: "Shrogho"
i "Shuraya". Pobyt był poświęcony przypomieniu pionierskiej roli misjonarzy asyryjskich, którzy
w pierwszych wiekach naszej ery szerzyli chrześcijaństwo w Indiach, Chinach, Mongolii oraz wśród
plemion tureckich i arabskich. Polska wersja wykładu ukazała się drukiem w numerach
6 i 7 "Przeglądu Prawoslawncgo" w Białymstoku pl. "Śladami asyryjskich misjonarzy". W dniach
16-18 lipca przewodniczący Kola brał udzial w kolcjnym Oxford Symposium on Food and
Cookery z referatem pl. "Przy asyryjskim stole na Bliskim Wschodzie".
Na terenie Polski Koło w okresie sprawozdawczym zostało zaproszone na pięć spotkań
połączonych z ilustrowanymi wykładami. Pierwsze z nich, poświęcone kuchni i obyczajom
kulinarnym współczesnych Asyryjczyków, odbyło się 12 marca dla uczniów dwóch klas
specjalizacji żywienia zbiorowego w Zespole Szkół Ekonomicznych w Głogowie. Ten sam temat
powtórzono w Zespole Szkół Gastronomicznych w Ostrowie Wielkopolskim. Dwudniowy pobyt
w Ostrowie Wlkp. wykorzystał działający tam niemiecki college, którego słuchacze chcieli
dowiedzieć się z jakimi trudnościami mogą się borykać tłumacze tekstów semickich na język
polski. Następne dwa spotkania zostały zorganizowane w dniach 13-17 kwietnia w Zamościu na
zaproszenie tamtejszego Oddzialu PTL. Temat wykładu wygłoszonego w Muzeum Regionalnym
dotyczył mniejszości narodowych na Bliskim Wschodzie, a w Liceum Ogólnokształcącym
w Tomaszowie LufteIskim mówiono o poważnym zagrożeniu asyryjskich kościołów w Tur Abdinie
(południowo-środkowa
Turcja, przy granicy syryjskiej), pozostawionych po opuszczeniu regionu
przez znaczną liczbę asyryjskich autochtonów.
Kolejne spotkanie w Muzeum Regionalnym
w Zamościu odbyło się I września. Brała w nim udział 20-osobowa grupa studentów IV i V roku
Wydziału Technologii Źywności Akademii Rolniczej w Poznaniu. Wspólnie z księdzem parafii
prawosławnej Zamościa przedstawiono zagadnienia związane z postami i ich rolą w wierze
i kulturze chrześcijan niełacińskich. Dzięki zaangażowaniu i uprzejmości przewodniczącej Oddziału PTL w Zamościu, mgr Marii Fornal, studentów hezpłatnie oprowadzili po muzeach
i ciekawych zabytkach Zamościa i okolicy dyplomowani przewodnicy.
Aby obraz tego, co Koło realizuje był pełniejszy, nie podobna pominąć drugiego ważnego
nurtu naszej działalności, jakim są publikacje. Dotyczą one poszczególnych elementów ludowego
obyczaju i ogólnej sytuacji Asyryjczyków. Jak dotąd przeważająca ich część dotyczy kuchni. Duże
zainteresowanie tego typu publikacjami wykazuje ostatnio wychodzący w Chicago asyryjski
kwartalnik naukowy będący organem Asyryjskiego Stowarzyszenia Akademików na obczyźnie.
Dotychczas ukazały się w nim cztery prace z tcgo zakresu. Co dwa lata Koło przygotowuje lrzy
opracowania o kuchni asyryjskiej na konferencje międzynarodowe, z których najbliższa o ziemniakach odbędzie się w czcrwcu 1994 roku we Freising pod Monachium. Poza tym w okresie
sprawozdawczym oddano do druku dwie prace do wychodzących w Poznaniu "Spraw Narodowościowych", będących organem Polskiego Zakładu Badań Narodowościowych
Poznańskiego
Oddziału PAN. Pierwsza z nich pl. Losy Asyryjczyków
ukazała się w tomie 1/2 - 1993, druga zaś
pl. Asyryjska
diaspora ukaże się w przyszłym roku.
Michael Ahdalla

305
MIĘDZYNARODOWA
KONFERENCJA
ETNOMEDYCZNA
LECZNICZE I POŻYWIENIE:
PODEJŚCIE ETNOFARMAKOLOGICZNE
HEIDELBERG, 24-27 MARCA 1993

XI

ŚRODKI

Konferencja na temat etnofarmakologicznego
podejścia w badaniach nad lekami i pożywieniem (Medicines and Foods: The Ethnopharmacological
Approach), która odbyla się w Heidelbergu, była jedenastym już z kolei spotkaniem, organizowanym zwykle co drugi rok przez niemieckie
stowarzyszenie Arbeitsgemeinschaft
Ethnomedizin· (AGEM). Współorganizatorem
konferencji,
nazwanej jednoczcśnic II Europejskim Kolokwium Etnofarmakologicznym,
było nowe stowarzyszenie - European Society of Ethnopharmacology
(ESE). Głównymi sponsorami były Komisja
Wspólnoty Europejskiej oraz Światowa Organizacja Zdrowia.
Towarzystwa, które zorganizowały konferencję są raczej słabo znane w polskim środowisku
etnologicznym, warto zatem pok rótce przedstawić ich działalność. Arbeitsgemeinschaft
Ethnomedizin założono w 1970 roku w Hamburgu jako interdyscyplinarne stowarzyszenie badaczy
zajmujących si,,:problematyk<, zdrowia, choroby i leczenia w różnych populacjach i środowiskach
etnicznych. W ramach AGEM współpracują przedstawiciele różnych dyscyplin: nauk medycznych,
biologii, farmakologii, antropologii kulturowej i etnologii, socjologii, psychologii. Od 1975 roku
siedzibą towarzystwa jest Heidelberg. Obecnie należy do niego około 400 członków z Niemiec
i innych krajów, głównie europejskich. Od 1986 roku stowarzyszeniu przewodniczył działający
z wielkim oddaniem i energią Ekkehard Schroder, od marca 1993 roku przewodniczącym jest
Gerhard Heller. E. Schriider jest naczelnym redaktorem ukazującego si,,: od 1978 roku organu
AGEM, kwartalnika "Curare. Zeitschrift fUr Ethnomedizin and transku~urelle Psychiatrie".
AGEM wydaje też jako tomy specjalne "Curare" zbiory materiałów z organizowanych konferencji
i sympO/jów.
European Society of Ethnopharmacology jest młodą organizacją, zawiązaną podczas l Europejskiego Sympozjum Etnofarmakologicznego
w Metz, w marcu 1990 roku, z inicjatywy
Francuskiego Towarzystwa Etl1ofar01akologicznego. Grupuje różne lokalne, narodowe stowarzyszenia europejskie, które lączy wspólne zainteresowanie farmakopeą tradycyjną. Towarzystwo
liczy już ponad 1500 członków: lekarzy, farmakologów, botaników, antropologów, historyków
medycyny i farmacji. Jako swój główny cel wymienia ESE rozwijanie międzynarodowej współpracy
badaczy europejskich na polu etnofarmakologii,
poprzez ułatwianie wymiany informacji, organizowanie spotkań naukowych, pomoc w tworzeniu i prowadzeniu współpracy z krajami
rozwijającymi się. Towarzystwo ma siedzibę w Strasburgu, a jego pierwszym przewodniczącym
został wybrany Ekkehard Schriider.
Konferencja w Heidelbergu składała si,,: z kilku sesji grupujących referaty dotyczące
następujących I.agadnień: tradycyjnych zastosowall leków i ich farmakologicznego i klinicznego
sprawdzania; problemu skuteczności leków tradycyjnych; perspektywy antropologicznej i etnosocjofarmakologii jako nowego pola badawczego; tematyki zwi,!zanej z kobietą w etnofarmakologii.
Ostatnia sesja referatowa nosiła tytuł:"Z laboratorium z powrotem w teren: Zastosowanie odkryć
etnofarmakologicznych
w ramach systemów zdrowotnych". Jednocześnie odbywały si,,: sesje
posterowe: wystawiono około 60 plakatów, prezentuj,!eych przede wszystkim wyniki konkretnych
badań farmakologicznych (i cz.,:ściowo klinicznych) nad poszczególnymi tradycyjnymi środkami
leczniczymi pochodzenia roślinnego, zwierzęcego bądź mineralnego, pochodzącymi z różnych
części świata. Było także kilka plakatów opracowanych z perspektywy antropologicznej oraz kilka
dotyczących historii farmacji (m.in. polskiej - przygotowane przez specjalistki z Pracowni Historii
Nauk o Leku Instytutu Historii Nauki, Oświaty i Techniki PAN).
Obradom towarzyszyło kilka dyskusji przy okrągłym stole, m.in. na temat roli antropologów
medycznych i innych przedstawicieli nauk społecznych w badaniach etnofarmakologicznych
oraz
tworzenia i wykorzystywania
baz danych zawierających informacje o roślinach i lekach

20 -

Lud I. LXXVI

306
z różnych regionów I systcmów mcdycznych (kilka takich komputerowych
baz danych już
utworzono, np. Ayurbase, gromadzącą informacje o lekach ayurwcdycznych).
Jak bywa często podczas intcrdyscyplinarnych spotkaI1, można było dostrzec pcwn" wielotorowość w tematyce referatów, postcrów, dyskusji. Duża część refcratów przedstawiła wyniki
badaI1 farmakologów, sprawdzaj,!cych laboratoryjnie aktywność poszczególnych leków tradycyjnych (np. referat P. Houghtona z Londynu na temat testowania in vilm pewnych roślin
afrykaI1skich i indyjskich używanych przcciw ukąszeniom węży, bądż V. Sery'cgo z Pragi
o antybakteryjnych własnościach olcjku z drzewa Mala/euca cajIJpuli, stosowanego w Wietnamie.
Chinach i Indonezji na choroby skórne i katar). Inne, a charaktcrze historycznym, prczcntowały
np. farmakopeę ayurwcdyczną (G. Mazars ze Strasburga) czy dietctykę w medycynic arabsko-perskiej (e. Younos z Metz). Część rcfcratów przedstawiła antropologiczny punkt widzenia
w badaniach nad środkami leczniczymi, np. S. van der Gccsta z Amsterdamu o skuteczności
metaforyczncj i metonimicznej na przykladzie terminów chorób i tcrapii u Mossi z Burkina Faso.
albo D. Penkali-Gawęckicj na temat etnofarmakologicznych
aspektów medycyny komplementarnej w małym miasteczku wielkopolskim.
Ponicważ tematem konferencji były "leki i pożywienie", niektóre rcreraty kojarzyły te dwa
zagadnienia. Inne podejmowały problematykę pożywienia, poczynając od zależności miydzy dietą
a budową ciała (w referacie H. Greil z Berlina, dotyczącym wieloletnich badali na ten temat
prowadzonych w Niemczech Wschodnich), aż do aspektów rytualnych pożywienia (w rcferacie
l. de Garine z Paryża o "sesjach tuczenia mężczyzn" u Massa z północnego Kamerunu).
Duże zainteresowanie wzbudziły te prezentacje, które próbowały, z powodzeniem, łączyć
pcrspektywą antropologiczną
i farmakologiczną. Należały do nich przcdc wszystkim rcferaty
O. Moermana z Uniwersytctu Michigan w Dcarbom na temat zalcżności miydzy roślinami
leczniczymi i tymi, którc stanowią pożywienie u Indian Ameryki Północnej oraz N. Etkin
z Honolulu O perspekt~ie
etnofarmakologiczncj
w badaniach nad dictą i mcdycyn'l Hausa
w północnej Nigeri(
Dodatkową atraRcj,! konfcrencji byla możliwość zwicdzcnia Muzeum Aptekarskiego (Deutschcs Apothcken-Museum),
mieszczącego się w malowniczo położonym Zamku Hcidclberskim.
Wizytę poprzedził referat W.-O. Miillera-Jahncke, przedstawiający historiy (z tradycjami od
i937 roku) i imponując,! ekspozycję tego muzeum, uznanego za jedną z przoduj,!cych placówek
tego typu w świccie. Uczestnicy mieli takżc okazję 7.wiedzić intcresująC'! ekspozycjI,: stałą i wystawy
czasowe Volkerkundemuscum
w Hcidelbcrgu, którc było micjsccm części obrad (obok reprezentacyjnego Stadthalle) i miłego przyjęcia powitalncgo. Przcz cały czas trwania konferencji odbywała
sil,?wystawa połączona ze sprzedażą książek i czasopism z zakresu etnofarmakologii i pokrewnych
dziedzin.
Danuta

Penka/a-Gaw{'cka

IV KONFERENCJA
ANTROPOLOGÓW
SPOŁECZNYCH
WSPÓLNOTY
EUROPEJSKIEJ,
WIELKA BRYTANIA, 26-30 LIPCA 1993
W dniach 26-30 lipca ł 993 r. odbył się w Oxfordzie zjazd antropologów, zorganizowany przez
Stowarzyszenie Antropologów Społecznych Wspólnoty Europcjskiej (ASA) 1. Konferencja odbywa/a się co dziesięć lat i w 1993 roku miała miejsce po raz czwarty. Spotkanie zgromadziło nie
tylko antropologów Europy, ale także innych kontynentów.
I

Tekst

komunikatu

został

czc;ściuwo

opracowany

w oparciu

o ~lhslrakly

'/ konfcn:m.:ji.

307
Tematyka konferencji ogniskowała sil;: wokół: "Zastosowania
wiedzy. Relacje: globalny - lokalny". Działania podejmowane przez badaczy w latach 90. naszego stulecia skłaniały do przemyślcli nad relacjami pomil;:dzy wiedzą globalną (całościową, generalizującą).
b<;:dąc,! dorobkiem ludzkości a wiedzą lokalną, o konsekwencjach etnograficznej interpretacji konkretu. W dzisiejszym świecie ruchów religijnych, kulturowego wymieszania, mi.;:dzynarodowej konsumpcyjności, mnożących sil;: nacjonalizmów, sekciarstwa itd., zjawiska owe
choć jawią sil;: jako transkulturowe,
mają swe źródło o lokalnym, etnicznym charakterze.
Stajemy przed problemem równocześnie zachodzących procesów o najwyraźniej przeciwstawnym sobie charakterze. Pewne formy kulturowe jawią się jako bardziej globalne (powszechne) i homogeniczne, inne, jak chociażby d"żenia tożsamościowe mają charakter bardziej
lokalny, przez co cechuje je duża różnorodność. Żadna z powyższych uwag nie jest nowością, ale wzrastające znaczenie owych dwóch procesów w odniesieniu do rozmaitych
aspektów życia spolcczncgo i kulturalnego żąda od nas ponownego przyjrzenia si.,: owym
zjawiskom.
M ieJsce antropologii wśród innych dzicdzin nauki i sfer życia nabiera nowych wymiarów.
Antropolodzy posiadają znaczne możliwości oglądu różnorakich populacji, ich głos w dyskusji nad
przyszłym widzeniem świata nabiera wagi, a prezentowane przez nich dziedziny wiedzy stają się
obiektem zainteresowań i przedmiotem polityki "światowej". Nabiera znaczenia problem, co
b.;:dziemy uważali za globalne, a co za lokalne. Ma to swe przyszłościowe konsekwencje
w kreśleniu wytycznych odnośnie gospodarowania zasobami światowymi.
Konferencj.,: otworzyły dwa odczyty: Mary Douglas "Zapomnia~a wiedza" oraz Angeli
Cheater "Globalizacja i nowe techniki poznawania: antropologiczna kalk'ulaeja czy chaos'l" Sesja
otwieraj"ca, zatytułowana: "Zmienność kontekstu", dotyczyła przesunięć między wiedz" lokalną
a globaln". Ta tematyka przewija sil;: wielokrotnie na polu etnograficznych dokonań. W pracy
antropologa cZl;:sto przecież wystl;:puje opozycja uniwersalne - jednostkowe. Podczas sesji
"ajmowano sil;: tak imi tematami jak: I. zmiany historyczne a różne typy wiedzy, 2. synkretyzm
a procesy świadomościowe w Ameryce, 3. wiedza lokalna w kulturze globalnej, 4. wicdza globalna
a lokalne zastosowanie.
Sesja towarzysz"ca tego dnia poświl;:cona była tematyce: 1. przedstawienia i systemy wiedzy
wizualnej, 2. modele wiedzy religijnej Południowej Ameryki, 3. Azja Południowowschodnia:
przedmioty i praktyki dnia codziennego w perspektywie lokalnej i globalnej, 4. antropologia
społeczna a sIudia biznesu.
Sesja druga poświęcona niezmiennikom kulturowym i religijnym, zajmowała się nastl;:pującymi tematami: I. waga rodzimości - rozumowanie hellenistyczne a współczesne sposoby
dowodzenia, 2. dowodzenie poprzez zmysly postrzegania, 3. założenia lokalnej polityki przekonywania na przykladzie zjawisk w Zachodniej Afryce, 4. zagroź.enie i rozproszenie a poczucie
bezpieczeństwa. Mówcy rozpatrywali problem stopnia pewności w dzisiejszym świecie - świecie
mnogości kultur i różnorodności stosunków społecznych. To poczucie pewności mogą dawać
z jednej strony religie światowe, z drugiej - nowsze formy nacjonalizmu lub etniczności. Na
niższym poziomic można znaleźć lokalne formy gwarancji i pewności, takie jak chociażby
przepowiednie, które cZl;:stostoją w jawnej sprzeczności z wierności" polityczną wymaganą przez
masowe ruchy i ideologie. Prezentowane referaty ukazywały światowe przykłady, ilustrujące
powyższą problematyk.;:.
Sesja towarzysząca proponowała udział w dyskusji nad zastosowaniami wiedzy antropologicznej w praktyce i polityce. Do bardzo interesujących należał wykład na temat metody badawczej
PRA (participatory Rural Appraisal, o której bliżej mowa w kolejnym numerze czasopisma). Inne
bloki tematyczne tej sesji to: poznawanie Japonii oraz jego lokalne i globalne konsekwencje,
a także: pokrewieństwo a nowe techniki reprodukcji.
Kolejna sesja poświ.,:cona była konsumpcji i jej konsekwencjom. Zarysowana problematyka
dotyczyła relacji form globalnych do ich lokalnych konsekwencji.

308
Problematyka
sesji towarzysz,!cej skupiała sit; wokół chrześcijalistwa pozaeuropejskiego.
Podejmowane zagadnienia należały m.in. do nastt;pujących bloków tematycznych: miejscowe
postrzeganie religii i kultury, chrześcijaJ\stwo a świadomość narodowa, chrześcijaJ\stwo a określenie "innego".
Ostatnia, zamykaj,!ca sesja podjęła dyskusjt; nad zastosowaniami wiedzy społecznej. Owa
wiedza może być wykorzystywana przez różnorodne agencje i instytucje, w tym również rz,!dowe,
a taki.e międzynarodowe. Zastanawiano się, w jakim stopniu nowe techniki poznawania pozostaj,!
do tego, co tradycyjnie antropologia zwała wiedz,! loka In,!, wiedz,! tuhylców, itd. Jakie jest miejsce
owej wiedzy w dzisiejszym świecie, charakteryzującym
się wyższymi poziomami poznawania '?
Sesja towarzysząca poświt;cona była tematyce znaczeń w antropologii. Badacze zastanawiali
sit; na przykład, czy znaczenie, jakie przypisuj,! "sztuce prymitywnej" jest czymś wit;cej niż
znaczenie, które pierwotnie posiadała, i czy formy sztuki zachodniej przejęte przez inne społeczeJ\stwa maj,! "więcej czy mniej znaczenia" od form oryginalnych'! Co nas upoważnia do przypisywania większego znaczenia pewnym formom instytucjonalnym niż innym ')
W ramach omawianego zjazdu antropologów
zorganizowana
była także jednodniowa
konferencja, poświęcona dziełu E. Durkheima Of! la tI;t ;S;O/1 tiu travail social, a zwi,vana z setm!
rocznic,! publikacji.
Wydarzeniem Konferencji Antropologów w Oxfordzie hyla premiera filmu R. Husmann,
P. Loizos i W. Sperschneider, zatytułowanego "Firth o Firthie". z udziałem samego Raymonda
Firtha. Uczony opowiadał w swej pracy badawczej i współpracy ze swym mistrzem B. Malinowskim.
Konferencję uświetniła otwarta z tej okazji w muzeum etnograficznym, wystawa fotograficzna
Wilfrieda Thesigera, poświt;cona jego lieZllym egzotycznym podróżom. Dzieła obiektywu, rejestruj,!ee wiele miejscowych wydarzeń, tubylcze tradycje i sceny z życia codziennego cieszyły się
dużym zainteresowaniem uczestników konferencji.
l

Joal//1a

PIERWSZY
(GOTTINGEN

Ziell1ilm

MIĘDZYNARODOWY

FESTIWAL FILMÓW ETNOGRAFICZNYCH
W GETYNDZE
INTERNATIONAL
ETHNOGRAPHIC
FILM FESTIVAL - GIEFF)
16-19 WRZEŚNIA 1993

Jeszcze piętnaście lat temu niezmiernie uciążliwym zadaniem byłoby uzyskanie informacji na
temat filmów etnograficzoych, ich produkcji, dystryhucji. Jeszcze trudniejsze hy hyło znalezienie
jakiegoś forum zajmuj'lcego sit; tym rodzajem filmów. Z dzisiejszej perspektywy wydaje się,
że tamte czasy są już tylko smętnym wspomnieniem. Niezwykle dynamiczny rozwój wielu
etnograficznych festiwali i sympozj'ów miał miejsce w latach osiemdziesiątych. Staly sit; one OblZj,!
do przeglądu nowości filmowych, także miejsccm spotkaJ\, na których w sposób profesjonalny
dyskutowano wicie spraw zwi,!zanych zc sposobem dokumentacji i prezentacji istniej,!cych na
świece zjawisk społecznych i kulturowych.
Z ważniejszych sympozjów i festiwali jakie odbyły się do tej pory wymienić trzeba
Jean Roucha "Bilan du Film Ethnographique" w Paryżu, konferencję w Amstcrdamie "Eyes across
the Water", dwukrotnic zorganizowany przez Royal Anthropological Institute w Manchesterze
festiwal filmów etnograficznych, festiwal "Rassegna Internazionalle di Doculllentari Etnografici
e Antropologici"
w Nuoro na Sardynii, coroczne spotkania "Nordic Antropological
Film
Association" NAFA, Biennale filmowe w Freiburgu "Ethnologic und Dritte Welt" oraz ostatnio

309
zorganil.Owany po rai pierwszy w Getyndze "Gottingen
International
Ethnographic
Film
Festival".
Stale zwi,,:kszające si,,: zainteresowanie utrwaleniem w obrazie i dźwi~ku zjawisk i faktów
społecznych i kulturowych doprowadziło do powstania w 1987 roku międzynarodowego pisma
.,Visual Anthropology". W periodyku tym promuje si~ filmy antropologiczne, ale jednocześnie
analil.Uje si,,: ich przydatność i znaczenie dla interpretacji różnych faktów kulturowych, socjokulturowych, ewoluj,!cych poglądów na różne zagadnienia np. zmieniających się odczuć estetycznych
itd. Niepostrzeżenie antropologia wizualna stała się nowym sposobem pisania i krytycyzmu
w badaniach terenowych realizowanych przez nową generację antropologów. Fenomen burzliwego
rozwoju antropologii wil.UaJnej wi"że si,,:zapewne z długą tradycją dokumentacji ikonograficznej,
fotograficznej, dźwi,,:kowej a niekiedy i filmowej prowadzonej przez kilka pokoleń antropologów,
etnologów i etnografów, która byla jednak dla nich uzupełnieniem podstawowej twórczości
pisarskiej. Sytuacja zmieniła si~ w momencie pojawienia się szeroko dost~pnych nowych, prostych
w obsłudze i o wysokim standardzie środków rejestracji wizualnej. Badacze terenowi mogli z nich
uczynić swoje główne i podstawowe narz~dzie pracy, dające im nieporó~ywalnie
wi~ksze
możliwości zapisu nil. znane i stosowane dotychczasowe sposoby dokumenticji. Wydaje się, że
nicwątpliwy sukces organizacyjny i prezentacyjny ostatniego z przeglądów filmów etnograficznych
w Getyndze nic polega tylko na umiejętnym uzupełnieniu treści wcześniejszych festiwali, ale
zawiera si~ przede wszystkim w ukiv.aniu nam najnowszych osiągnięć i możliwości jakie daje
współczesna technika audiowizualna w krytycznym przedstawieniu istniejących, dziejących się
i powstających niezliczonych faktów społeczno-kulturowych.
Organizatorem festiwalu w Getyndze był lnstitut fUr den Wissenschaftlichen Film w osobach
pracowników naukowych Instytutu: Dorte Engelkcs, Rolfa Husmanna i Beate Engelbrecht, które
wzięły na sicbie główny trud i wło7.yły ogromny wkład pracy w przygotowanie i przebieg samego
festiwalu. W Getyndze zaprezentowano 24 filmy najnowszej produkcji z naj różniejszych zakątków
świata, z których cztery ukończone zostały w 1993 roku a dziesięć w 1992. W trakcie trwania
festiwalu dokonano równic;;. otwarcia wystawy fotografii dokumentalnej Jiirgena Heinemanna
"America" i Jakoba Mehringera "The Camela of Northeast Brazil". Jury festiwalu stanowiła
mi~dzynarodowa grupa specjalistów i ekspertów pochodzących z różnych krajów europejskich:
Peter Crawford 1. Danii. Colelte Piault z Francji, Hans-Ulrich Schlumpf ze Szwajcarii, Steef
Meyknecht z Holandii, Janos Tari z W~gier i Rolf Brednich z Niemiec. Sam pokaz filmowy budził
niezwykłe uznanie i zadum,,: nad pomysłowością reżyserów, którzy na swoich obrazach pokazywali
nam najbardziej różnorodne, niepowtarzalne a nieraz i dziwaczne przejawy kulturowe życia
człowieka i jego egzystencji. Akcja filmów toczyła się na bardzo odległych od siebie obszarach
geografiClnych i kulturowych, począwszy od najbardziej egzotycznych zakątków Papui - Nowej
Gwinei, a skończywszy na krajach Europy Środkowej, nie wyłączając Polski. Uwidoczniona duża
różnorodność i zróżnicowanie tematyczne pokazywanych filmów utrudniało, lub wręez uniemożliwialo ich ocen~ według jednego kryterium. W takiej sytuacji jury nie dążyło, co wydaje się słuszne,
do wyłonienia za wszelką ceny najlepszego filmu, a raczej zmierzało do rekomendacji filmów
uznanych za najciekawsze, posiadających sprecyzowaną koncepcję i zrozumiałe przesłanie.
Spośród dwunastu filmów rekomendowanych, za dwa najlepsze uznano "Taiga Nomads"
(1992) Heimo Lappalainena z Filandii i "Black Harvest" (1991) Boba Connolly i Robina
Andersona z Australii.
Pierwszy z filmów opowiada nam o losach i życiu Ewenków zamieszkujących tereny na
wschód od rzeki Jenisej. Jego głównym przesłaniem jest pokazanie wartości twardego, ale zarazem
pełnego sensu życia człowieka w koegzystencji z przyrodą, wartości podważanej przez dominujące
kultury, które nic zawsze zostawiają miejsce dla alternatywnyeb form życia. Świetne obrazy Syberii
i życia Ewenków powstały w efekcie dwuletnich starań reżysera o realizację tego filmu i jego
rocznego pobytu z ekipą filmową, sp,,:dzonego w niełatwych i surowych warunkach syberyjskiego
życia. W sytuacji kiedy wiciu antropologów
bezskutecznie usiłowało uzyskać zgodę władz

310
na prowadzenie badań na Syberii obraz tej krainy jaką nam zaprezentował Heimo Lappalainen
tchnie egzotyką trudną do skonfrontowania z innymi obrazami.
Drugi z wyró7.nionych filmów "Rlack Harvest" jest ostatnim z trylogii poprzedzonej "First
Contact" i "Joe Leahy's Neighbours". Film jest Historią Joe Leahy'ego, zrodzonego z miłości
białego i Papuaski, który zakłada plantacj~ kawy gdzieś w zakątku Papui - Nowej Gwinei.
Intercsująca fabuła filmu w swoim finale przedstawiła osobiSl<1 tragcdi~ czlowieka, który chciał
zostać ekonomicznym przywódcą "swoich ludzi". Jednak przcsłanie tcgo filmu ma wymiar szerszy.
Uświadamia on nam konDikt między osadzonymi mocno w tradycji kulturowej sposobami życia,
stojącymi w opozycji do potrzeby zmiany, wynikającej z konieczności modernizacji ekonomicznej.
Konflikty tego typu, dziejące si~ współcześnie w wielu krajach świata, w wymiarze filmu
uzmysławiają nam z dużą wyrazistością, że mocno zakorzenione w określonej tradycji kulturowej
sposoby życia są w wielu wypadkach silniejsze od racji ekonomicznych i wygrywają, przynajmniej
czasowo, z potrzebą nieuniknionej modernizacji.
Z filmów dokumentalnych, rozgrywających si~ w Papui - Nowej Gwinei, rekomendowany
był także "Turnim Hed" (1992) Jamesa Batesa z Wielkiej Brytanii. Opowiada on o plemieniu
Chimbu, w którym kobiety wybierają swoich partnerów nic oceniając ich z wyglądu czy
zajmowanej pozycji ekonomicznej, społecznej, lecz z umiejętności śpiewu. Ze wzgl~du na wątek
miłości Kube do Anny pochodzącej z rywalizującego klanu film ten nazwano również etnograficznym "West Side Story".
W nurcie wizualnych dokumentów podejmujących tematykę muzyczną, na które na pewno
warto zwrócić uwagę znalazły się dwa filmy "Mizike Mamma" (1992) Violaine de Villers z Belgii
i "La Musica ć Quattro" (1993) Rosali Schweizer i Dante Olianas z Włoch. "Mizike Mama" jest
portretem Marie Daulne i kapeli Zap Mama. Tutułowa bohaterka, tworzy wraz ze swoim
zespołem oryginalną muzykę b~dąeą połączeniem tradycyjnej muzyki Zairu "Ba - banzle pygmie
muzie", "Mangbetu Muzie" z wpływami jazzu, gospel i muzyki kubańskiej.
"La Musiea e Quatlro" jest z kolei opowieścią o Aurelio Porcu z wioski Villaputzu na
Sardynii, jednym z ostatnich mistrzów grających na "instrumencie" launedda, składającym się
z zespolu trzech osobno trzymanych, ale jednocześnie dmuchanych drewnianych piszczałek,
wydających dźwięki podobne do dud. Launedda istnieje od 3000 tysi~ey lat i wyst~puje jedynie na
Sardynii. Dla podkreślenia silnych związków z przeszłością film, jako jedyny zresztą na festiwalu,
pokazywany był w kolorze czarno-białym.
Rekomendację festiwalową otrzymał także znany już wcześniej "Man in the Ring" (1990)
Ericha Langhjahra ze Szwajcarii. Tematem filmu jest "Landsgemeinde" w Appenzell Ausserrhoden
we wschodniej Szwajcarii, który jest jednym z przykładów bezpośredniej demokracji terytorialnej
w tym kraju. Opowiada on o przygotowaniach
i przebiegu "Landsgemeinde"
w Hundwill,
30 kwietnia 1989 roku kiedy to większość mężczyzn w glosowaniu bezpośrednim udzieliła praw
wyborczych kobietom, otwierając im tym samym drog~ do kształtowania polityki kantonalnej.
Film będący rodzajem reportażu ukazuje nam, na tle codziennego życia mieszkańców Hundwill,
ścierające sięraćje zwolenników i przeciwników przyznania praw wyborczych kobietom. "Men in
the Ring" zdobył wielką nagrodę na 19. Film Festival of the Institute of Human Rights
w Strasburgu w 1991 roku, a także szereg honorowych wyróżnień na innych festiwalach filmów
dokumentalnych.
Tematykę szwajcarską pokazano jeszcze w dwóch filmach, które warto zasygnalizować.
"Chronique Paysanne" (1990) Jacqueline Veuve prezentuje roczny cykl życia rodziny Babst
mieszkającej w La Roche w kantonie Fryburg. Drugi film "Umbruch" (1987) Hansa-Ulricha
Schlumpfa, bardziej socjologiczny w treści, jest zapisem dokonującej się modernizacji w jednej ze
szwajcarskich drukarni w Basersdorf.
Akcentem polskim na festiwalu w Getyndze bylo zaprezentowanie polsko-brytyjskiego filmu
"Room to Live" (1992) Simona Eversona i Mariana Stoica, nakr~concgo przy współudziale
specjalistów z łódzkiej szkoły filmowej. Pokazany dokument jest ponurym obra/.em życia

311
pewnej rodziny mieszkającej w starej kamienicy w ogarni~tej depresją gospodarczą Łodzi. Pomimo
nieludzkich warunków życia, rodzina dzi~ki triumfowi własnej miłości stara się żyć normalnie i ze
spokojcm znosi wszclkie przeciwieństwa losu. Jasne moralne przesłanie tego filmu było głównym
powodem jego rekomendacji .
.,Volksreligiiisitiit im Eichsreld" (1993) Edmunda Ballhausa z Niemiec byl jedynym rekomendowanym filmem restiwalowym, zajmującym się w całości problematyką religijności ludowej. Jego
treść skoncentrowana Iostała na życiu i aktywności religijnej mieszkallców małego katolickiego
miasteczka Martinreld. Film, który był odkryciem dla publiczności niemieckiej, budzi również
głęboką reneksjr; nad wpływcm religijności na życie człowieka. "Foutra" (1993) Klausa Schneidera
i Beate Engelbrecht I. Institut fur den Wissenschartlichen Film w Getyndze, był drugim niemieckim
IIImem rekomendowanym na restiwalu, a zarazem najbardziej etnograficznym spośród wszystkich
pokazywanych rilmów. Opowiada on o życiu i pracy garncarki Foutra Sib żyjącej w Burkina Faso
w Afryce.
Obecność Afryki, która zawsze była kontynentem szczególnie przyciągający,£ uwagę antropologów i clnologów ujawniła się w kilku jeszczc filmach, z których o trzech należy wspomnieć.
również ze względu na ich rekomcndację. "Sultan's Burdcn" (1992) - Lisbeth Hottedahl
z Norwegii i Jona Jerstad z Wielkiej Brytanii, jest opowieścią o sułtanie Issa, tradyeyjnym
przywódcy prowincji Adamawa (wielkości Anglii) w północnym Kamerunie. Jego akcja rozgrywa
się podczas siedmiu tygodni poprzedzających
pierwsze wolne wybory w Kamerunie. Drugi
z filmów "Contes et Comptes de la Cour" (1993) rozgrywa się w Nigrze, gdzie reżyser Eliane de
Latour z Francji przebywała przez dziewięć tygodni z kobietami zamkniętymi za ścianami haremu.
Jest to spojrzenie /. punktu widzenia kobiety na współczesny sposób życia rodzin islamskich
w Nigrze. I kolei "In and out of Africa" (1992) zostal nakręcony przez Amerykanki - llise Barbash
i Lucien Taylor i wzbudził uznanie za swój wybitny walor demaskatorski. Film jest ironicznym ale
pełnym humoru dok umentem obrazującym współczesną wytwórczość "antyków" mających
pochodzić z Afryki prckolonialnej i handel nimi w Stanach Zjednoczonych.
Dwa filmy brytyjskie Iwi'Izane z Afryką - "The Mursi: Nitha" (1991) i "The Mursi: The Land
is bad" (1991) powstaly dzięki polączonym wysilkom reżysera Leslie Woodheada i antropologa
Davida Turtona. Pierwszy obrazuje kulturę M ursi w Etiopii, a zwłaszcza ceremonię przejścia
młodzieży w świat 7.ycia dorosłych. Drugi 111mskoncentrował swoją uwagę na tragicznej historii
Mursi, którzy zdziesi,!tkowani zostali przez swoich sąsiadów posiadających "kałasznikowy".
Dużym uznaniem publiczności cieszył się rekomendowany później króciutki i pełen humoru
lilm Debbie ShuteI' "Beigels Already" (1992) opowiadający o zlokalizowanej w sercu londyńskiego
East Endu piekarni czynnej 24 godziny na dobę, słynącej z wypieku "beige]", żydowskich bułeczek.
Z krajów środkowoeuropejskich swoją obecność festiwalową zaakcentowali reżyserzy z Czech
i Słowacji prezentuj'lc filmy poświęcone Romom. Film Viliama Politkovica "The Resettlement"
(1992) jest socjologicznym
reportażem pokazującym przymusowe przesiedlenie Romów, do
specjalnie dla nich wybudowanych bloków. "Children of the Wind" (1991) to pierwszy z 13 filmów
reali70wanyl:h przez słowacką telewizję o Cyganach, ich kulturze w Europie, Rosji, Turcji oraz
problemach ich dyskryminacji i przyszłości w Europie. Film jest reportażem ze zjazdu i mitingu
Romów z różnych krajów europejskich, który odbył się w jednym z nadmorskich kurortów
zachodnioeuropejskich.
Warto wspomnieć, że słowacki re7yser cyklu filmów Martin Slivka jest
absolwentem Instytutu Etnologii UAM w Poznaniu. Czesi pokazali także 111m"Emerging" (1990)
Thomasa Pasteka. Jest on rodzajem reportażu wspomnieniowego mieszkańców wsi, których
przesiedlono w konsekwencji budowy tamy i zbiornika wodnego na Orawie w 1953 roku.
Z pozostałych filmów mniej zauważona, ale interesująca była "Chronique d'un village Tzotzil"
(1992) Thierry Zeno z Belgii. film zajmuje się potomkami Majów mieszkającymi w górskich
rejonach Meksyku. Do tematyki indiańskiej Majów nawiązuje również "Jxok" (1990) Wilmy
Kiener i Dietera Matzka z Niemiec. Dwoje uchodźców z Gwatemali Carmen i Edgar zakładają
rodzaj teatru jednego aktora i przemierzają z nim Europę.

312
Przesłanie do ludzi 7. innych kultur o walce o swoją godność zawiera także "Sertsehawan" (1992)
Beatrice Michel i Hansa Stiirma ze Szwajcarii. Film poświęcony zoslał Kurdom mieszkającym
w wiosce na pograniczu irańsko-iracko-tureckim.
Jedynym pokazywanym filmem, zrealizowanym przez reżysera wywodząccgo sil; z Europy
Wschodniej był "Grandma of Boats" (1993) Marka Soosaara z Estonii. Nakn;cony z dużym
rozmachem na rozległym obszarze, opowiada o budowie łodzi-dłubanek przez Indian Amazońskich, Estończyków, mieszkańców zachodniej Syberii i entuzjastę w sIanie Waszyngton.
W dyskusjach festiwalowych, zwłaszcza tych, które odbywały się na gruncie mniej formalnym.
poruszano szereg problemów związanych z organizacją produkcji dokumentalnych
filmów
antropologicznych, ich finansowaniem, dystrybucją, sposobami podejść reżyserskich, montażem
itd. Ważną, przewijającą się kwestią było szukanie odpowiedzi, czy kręceniem tego typu filmów
powinien zajmować się antropolog czy też profesjonalny reżyser, czy antropolog może być dobrym
rcżyserem i vice versa, czy przyszłości realizacji filmów dokumentalnych
nic należy raczej
upatrywać we współpracy obu profesjonalistów. Wydaje się, że na wiele poruszanych na festiwalu
wątpliwości nie ma jeszcze jasnej odpowiedzi, przyniesie ją dopiero przyszłość.
Zamierzeniem organizatorów festiwalu w Getyndze jest aby odhywał się on co dwa lata.
Zważywszy na dobre centralne położenie Getyngi w Europie i fachowe wsparcie jakiego udziela
festiwalowi Institut fUr den Wissenschaftlichen Film możemy przypuszczać, że festiwal ten stanie
się zapewne jednym z najważniejszych miejsc nie tylko prezentacji antropologicznych filmów
dokumentalnych,
ale również ważnym ośrodkiem wymiany myśli na temat rozwijającej się
antropologii wizualnej. Nie bez znaczenia jest również duże wsparcie finansowe jakiego udziela
festiwalowi Sparkasse w Getyndze i inne ogniwa bankowe.
Jerzy

92 DOROCZNE

SPOTKANIE AMERICAN ANTHROPOLOGICAL
WASZYNGTON,
17-21 LISTOPADA
1993

K un;ewski

ASSOCIATION

Stany Zjednoczone są bez wątpienia największym skupiskiem antropologów w świecie.
Amerykańskie Stowarzyszenie Antropologiczne jest zaś największą organizacją tego typu, do
której należą nie tylko antropolodzy amerykańscy. Fakt, że do AAA należy kilka tysięcy członków
nie oddaje jeszcze rangi i popularności tej dyscypliny w Ameryce Północnej, gdyż poza tą
organizacją znajduje się wielu profesjonalnych antropologów. W kontekście europejskim liczby te
mogą być częściowo mylące, ponieważ, jak wiemy, w rozumieniu amerykallskim antropologia
obejmuje nie tylko antropologię kulturową, lecz również archeologię i antropologię fizyczną,
a niekiedy jeszcze rodzaj naszego rodzimego językoznawstwa. Przedstawiciele tych odróżnianych
skądinąd gałęzi wiedzy deklarują się wszakże jako antropolodzy i bez w,!tpienia nimi są.
Ta potężna organizacja składa się z szeregu towarzystw, takich jak np. Towarzystwo
Antropologii;:)gólnej,
Biologicznej, Etnologicznej, Medycznej, Kulturowej, Feministycznej, Lingwistycznej, Wizualnej, Humanistycznej, Badania Świadomości oraz towarzystw regionalnych,
m.in. Antropologii Europy, która liczy prawic 700 członków, Oceanii, Amcryki Łacińskiej.
Towarzystwa regionalne mogą się dzielić na podsekcje; np. w Towarzystwie Antropologii Europy
istnieje grupa antropologów zajmujących się Europ,! Środkową i Wschodnią· Ale na tym nie
kończy się owo antropologiczne "fusion and fission". Istnieją jeszcze pomniejsze komitety, grupy
robocze i sekcje, by wymienić lu przykładowo grupy antropologów homoseksualistów i łesbijek,
antropologów chrześcijańskich, antropologów czarnoskórych, seniorów itd. Wszystkie te grupy
i sekcje same się finansują. Zasada wewnętrznego pluralizmu ma na celu utrzymanie jedności

313
tej organizacji,
badaczami

która

pozwala

zajmującymi

Cclem Stowarzyszenia
wanie kontaktów,
(z dwumiesie;cZl1ą
Poza

tym,

na realizacje;

jest m.in. umożliwienie

poszczególne

sekcje

wydarzeniach

możliwościach

uzyskania

Antrolopogii

funduszy

przepływu

często

dla

na badania,

swój wydawany

są przede

wszystkim

"American

Ethnologist",

"Cultural

one

formą

organizują

są w gruncie

wymiany

myśli

swe oddzielne

wszakże

niczmiennie

ostatnio

w

i 1993 -

Washington,

konferencje

"Annual

trzech

rzeczy

takich

z innymi

firmowane

przez

kolejnych

i spotkania.

Meeting"

całego

konferencjach

(1990

-

się podzielić

paroma

Towa-

AAA pisma/

np. "American

"Humanistic

Anthropology"

towarzystw.
towarzystwa

takim

Ponieważ
New

się

istniejących

Bulletin, Dla wymiany

Poszczególne

Największym
AAA.

informuje

itp. Przykładowo,

w roku

Anthropology",

problemowe.

D.C.) pozwolę

i utrzymy-

badaniach,

projektów,

trzy razy

organami

są konferencje

w których

prowadzonych

konkursach

posiada

przeznaczone

Wszystkie

i kontakt

nawiązywanie

biuletyny,

grupy,

myśli naukowej

Inną

informacji,

własne

danej

Anthropologist",
i inne.

zainteresowali

powyższych
celów służy wydawane
raz w miesiącu
"Anthropological
Newsletter"
(w roku 1993 vol. 34).

posiadają

istotnych

Europy

jego

problematyką.

wymiana myśli. Spełnieniu
przerw,! wakacyjną)
pismo

o aktualnych
rzystwo

ka7.demu

się podobną

miałem

Orleans,

i sekcje

spotkaniem
okazję

1992

informacjami

pozostaje

-

uczestniczyć
San

Franciso

i spostrzeżeniami

na ich

temat
Dotychczas

tc doroczne

spotkania

Wybrzeżu

Wschodnim

i Zachodnim,

(Powyższą

rundę

od roku

miast

taka ma umożliwić

antropologom

do spotkań

udział

i równy

drugie

spotkanie

odbywać

którego

niełatwo

znależć

odbywały

1990 trzeba

by więc uzupełnić

skalę

Krążą

ich referatów.

oni

pomiędzy
Dla

15 minut

na zachowanie

i może

być pewien,

w 1991 roku).

Rotacja

zasada

rotacji

została

nieco zmieniona

i co

Spotkanie"

to wydarzenie,

dla

"Doroezne

w nim udział
salami

dostęp

zarejestrowanych
by

przemieszczający

bezładne mrowisko.
kilku "Wyklatlów

i umożliwienie

4-5 tysięcy

konferencyjnymi,

z zewnątrz

że ich nie przekroczy.

harmonogramu

na

Hilton.

sprawiedliwy

poszczególnymi

kierunkach
ludzie przypominać
mogą z pozoru
i przestrzcgany.
Każdy
mówca,
z wyjątkiem

o Chicago

kolejno

w hotelach

w miarę

Bierze

obserwatora

z zasady

kraju

Od tego roku

porównawczą.

rotacji

niezmiennie

regionów

się ma w Waszyngtonie.

interesujących

dyspozycji

i na południu,

z poszczególnych

w kosztach.

uczestników.

względu

się na zasadzie

na północy

móc

słuchać

się we wszystkich

Program jest ściśle określony
Honorowych"
itp., ma do

Dyscyplina

uczestnikom

taka jest konieczna
konferencji

ze

racjonalnego

planowania
udziału w sesjach. Sesji takich odbywa się w ciągu dnia około 75. Dochodzą
do tego
jeszcze sesje plakatowe
i projekcje filmów. M usi się jeszcze znaleźć czas i miejsce na dziesiątki
spotkań

poszczególnych

ekspozycja

książek

kadziesiąt

wydawnictw.

kandydatami.

W

antropologiczny
Udział

towarzystw,

grup,

antropologicznycl}
Na miejscu

sumie
bazar

więc

w konferencji

indywidualnego

zgłaszania

ganizowanych

przez innych

prowadzi

"Annu~1

idei, pracy,

komitetów,

oferowanych

towarzyszy

olbrzymia

sprzedaży

przez

to

przygotowywany

jest

referatów,

ewentualnie

sesji. W takim

w zasadzie

wypadku

trudno

zbieżnej

tematycznie

ną formą

jest

procedura.

Każda

sesja

i referaty

na określony

Każdy

potencjalny

uczestnik

zaś ustala

program

tytuł

i abstrakt

ogólnych

rcfaratu.

założeń.

długotrwały

przez

sposób

materiałów,
przysiany

poszczególne

proccs.

zaakccptowanych.

Organizator

Komplet

w ściśle okreslony
oceniona

temat

z proponowanym
ma swego

które

przez

toczy

się o dostęp

cały

jednak

określić

tematem.
organizatora,

kilpracy

zorganizowany

do publicznego

Istnieje
do

możliwość

którejś

szanse

z or-

na pojawicnie

Dlatego

bardziej

powszech-

który

kompletuje

mówców

dostarcza

osobie

sesji i pisze krótki

ze względów

Stowarzyszenia.

rok.

dołączone

typograficznych
i wartość

organizującej
tekst

wypełnić
sesji

Wiele propozycji

wystąpienia

i możliwość

sesję

na temat

sesji zostaje

Zakwalifikowanie

Cały system jest przy tym wysoce konkurencyjny.
Walka

świetnie

zostaną

jest do AAA. Przydatność

towarzystwa

rodzaju

z szukającymi

zawodowych.

się sesji dostatecznie
inna

rekrutacyjne

swego

kontaktów

które

natychmiastowej

się też rozmowy

Meeting"

książek,

sekcji itp. Spotkaniu
do

jej

trzcba

następnie
to

zatem

nie zostaje
zaprezcn-

314
towania swoich osiągnięć. W związku z natłokiem propozycji wprowadzono ograniczenie, iż jedna
osoba może występować co najwyżej o prawo do wzięcia udziału w naukowej części konferencji
w dwóch rolach: raz jako osoba przedstawiająca referat, raz jako dyskutant w innej sesji. Nie
oznacza to, jak już wspomniałem, że wzięcie udziału w którejkolwiek z tych ról jest gwarantowane.
Wszystko zależy od tego, czy dana sesja zostanie zakwalifikowana.
W tym kontekście za pewien sukces uznać można fakt, że w roku 1993 odbyła się sesja
"Społeczeństwo w okresie przejścia: przykład Polski" ("Society in Transition: the Case of Poland"),
którą zorganizował piszący te słowa i do której zawkalifikowano kilka referatów antropologów
polskich (M. Buchowski, W. Burszta, J. Dankowska, Z. Jasiewicz, Z. Mach, P. Marciniak, J.
Mucha, D. Niedźwiecki i M. Kempny jako dysku san t) oraz czterech amerykai1skich koleżanek
z Chicago, Buffalo, Davis i Rochester. Niestety nie wszyscy polscy uczestnicy zdołali w tej sesji
wziąć udział. Niemniej jednak, przedstawiono na niej w sumie siedem referatów, ściągnęła niemal
wszystkie osoby zainteresowane problematyką polską i środkowoeuropejską.
Zapytać ktoś może, czy w tych tłumnych "Dorocznych Spotkaniach" Amerykai1skiego
Stowarzyszenia Antropologicznego doszukać się można jakichś dominujących tendencji. Odpowiedź na nie jest wręcz niemożliwa. Sądzę, że najtrafniej oddaje sytuację stwierdzenie, iż rzeczona
mnogość sesji i sekcji oddaje pluralizm i mnogość amerykańskiej antropologii. Antropologia staje
się równie wielokulturowa jak społeczei1stwo amerykai1skie. Zmienia się charakter narracji
antropologicznych. Zwrot literacki odcisnął swe piętno na stylu dyskusji i formułowaniu wielu
problemów. Nie oznacza to, że praktyczne i naukowe aspekty działalności antropologicznej zostają
zarzucone. Wręcz przeciwnie. Antropologia staje się coraz bardziej zaangażowana w bieżące
wydarzenia i politykę. Wszelkie aspekty - moralne, kulturowe, praktyczne - takich zjawisk jak
eksterminacja szczepów Amazonii, gwałcenie praw chorych na Al DS imigrantów z Haiti, sytuacja
imigrantów latynoskich w Kalifornii, stanowią przedmiot zainteresowania. Tematem głównym
"Annual Meeting" w roku 1994 w Atlancie są prawa człowieka. Kulturowe problemy łączące się
z wszelkiego typu mniejszościami, od etnieznyeh po seksualne, studia nad relacją płci w poszczególnych kulturach, zamaskowane formy dominacji i kontroli jednych grup przez inne, utajone
sposoby kreowania postaw społeczeństwa, to bardzo popularne tematy wśród antropologów
kulturowych. Krytyka kulturowa pozostaje więc żyroskopem dla amerykai1skieh antropologów,
którzy mogą się opowiadać za różnymi orientacjami teoretycznymi. Niektóre z tematów wydawać
się mogą z naszej perspektywy niezrozumiałe, co usprawiedliwia odmienność kontekstu kulturowego. Jednakże idea przewodnia, a więc idea sceptycyzmu wobec własnej kultury i obnażania
kulturowego, arbitalnego wytwarzania wszelkich form podległości są godne naśladowania.
Michal

TAM GDZIE

SPOTYKAJĄ

SIĘ LUDZIE

-

Buchowski

WYSTAWA

"AMERYKA INDIAŃSKA
-- SPOTKANIE
DWÓCH ŚWIATÓW",
MUZEUM ETNOGRAFICZNE
W POZNANIU,
13 CZERWCA
- 31 PAŹDZIERNIKA
1992
W Police o Indianach słyszał każdy, albo - prawie ka7.dy. Oczyma wyobraźni widzimy
dumnych wojowników, odzianych w kolorowe stroje i pióropusze, dosiadających wspaniałych
mustangów (co ciekawe, znacznie rzadziej przywołuje si.;;wizerunek półnagich tubylców z Ameryki
Południowej). Obraz ten, wykreowany głównie przez hollywoodzkie westerny i popularne powieści
o Indianach, si.;;ga do stereotypów o barbarzyńskich lub szlachetnych (do wyboru) dzikusach.

315
Okazuje sil(, że rdzenni mieszkańcy obu Ameryk dla szerokich kręgów społeczeństwa są ciągle
tajemniczy, mało wic sil( o ich świecie, religii i filozofii życia. Przez minione pil(ćset lat Europejczycy
i Amerykanie szukali w tubylcach przede wszystkim potwierdzenia swej wyższości. Ameryka
IndiaJiska w społecznej opinii pozostaje nadal nicodkryta i nieznana.
Okazj,! do nowego spojrzenia na tl( nicznaną w Polsce Amerykę w 500-lecie jej odkrycia stała
się największa i najbardziej profesjonalna wystawa zatytułowana "Ameryka łndiańska - Spotkanie Dwóch Światów", zorganizowana przez Muzeum łnstrumentów Muzycznych oraz M,cuzeum
Etnograficzne - oddziały Muzeum Narodowego w Poznaniu, przy finansowym współ~dziale
Wydziału Kultury Urzl(du Wojewódzkiego i władz Poznania. To wielkie przedsięwzięcie - na
około 400 m2 powierzchni zgromadzono ponad czterysta obiektów, pochodzących ze zbiorów
własnych Muzeum Narodowego w Poznaniu, a także Muzeum Narodowego w Szczecinie,
Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Muzeum
Wiedzy o Środowisku PAN w Poznaniu, Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku oraz
z kilku kolekcji prywatnych - animowane przez komisarza wystawy, Janusza Jaskulskiego
zadziwiło zwiedzających swym rozmachem i wizją: z jednej strony wyznaczoną przez mapy
średniowiecznego świata, jeszcze niepewnego, jeszcze traktowanego z lękiem, a z drugiej - symbolizowaną przez guml( do żucia i Coca Colę jako najbardziej amerykański produkt, obecny
w prawic każdym polskim domu. Ta, na pozór mało związana z tematem, klamra pokazała
w istocie drogI(, jaką ludzkość przebyła przez ostatnie pil(ćset lat, a także uświadomiła nam
obecność Ameryki w świecie zarówno na płaszczyźnie dóbr materialnych, jak i wartości
duchowych.
W ten sposób wystawa stała sil( spotkaniem wielu kultur, wielu światów. Wszystko, co
najciekawsze w życiu, dzieje się właśnie tam, gdzie spotykają się ludzie, gdzie przenikają się różne
tradycje i zwyczaje, tworzące odtąd ciąglc nowe niepowtarzalne ksztalty. Dla koneserów sztuki
i kultury, nic tylko materialnej, jest to pokusa nie do odparcia.
Calą ekspozycję tak skonstruowano,
by z jednej strony pokazała wybrane obszary obu
Ameryk: na przykład starożytny Meksyk, peruwiańskie Andy i wenezuelską Amazonię czy Wielkie
Równiny amerykańskie (warto odnotować, że każdej z tych ekspozycji towarzyszyła właściwa dla
danego regionu muzyka), a z drugiej by zilustrowała wzajemne kontakty i wkład Indian do kultury
światowej. Na szczególną uwagę zasługuje tu ekspozycja amazońska, wzbogacona - oprócz
nagrań muzycznych - również o przezrocza dokumentujące ten ginący świat i zmiany w nim
zachodzące niejako od środka, z punktu widzenia samych Indian (np. obrzl(d inicjacji chłopców
Pana re). Ta bezpośredniość zapisu i brak dystansu to zapewne plon wypraw poznańskich
studentów do Wenezoeli w 1980 i I985 roku, w których brał udział również J. Jaskulski, co
niewątpliwie przyczyniło sil( do takiej "wewnętrznej" kompozycji.
Z kolei w dziale Indian Wielkich Równin Ameryki Północnej uwagę zwiedzających przykuwały wspaniałe stroje i ozdoby z prywatncj kolckcji Leszka Michalika ze Sztumu, odtworzone
z wielką dbałością o szczegóły. Różnorodność ornamentyki i zestawienie barw świadczy o bogactwie kultury materialnej tych wędrownych ludów. Odniosłem wrażenie, że pomija sil( tu
jednak coś znacznie istotniejszego, mianowicie chłonność tubylczych kultur, wręcz zachłanność
na poznawanie tego, co nowe, ciekawość świata. Spotkanie z "białymi" było mimo wszystko
wielką przygodą, choć zakończyła się ona tragicznie. Nie można jednak zaprzeczyć, że rozwój
tubylczych kultur został w dużej mierze spowodowany przez kontakt z "białymi". Weźmy na
przykład szklane paciorki, dostarczane przez Europejczyków. Wcześniejsze metody zdobienia
kolcami jeżozwierza, muszelkami czy barwioną trawą można uznać za prymitywne w porównaniu
z tym, czego Indianie dokonali dzil(ki koralikom. W tubylczych kulturach tkwi jakiś ogromny
potencjał wyobrażni i umiejętności, doprowadzający technikę zdobienia szklanymi paciorkami do
rangi sztuki.
Innym przykładem może być koń. Plcmiona Równin dość późno poznały konia, bo
dopiero w XVIII wieku (niektóre grupy nawet na początku XIX), alc wystarczylo zaledwie

316
kilkadziesiąt

lat, aby Indianie

wytrawnymi

jeźdźcami.

Zadziwia

ta umiejętność

panujących

warunków.

przetaczające
tkwi

inicjatywy

mówi,

Ziemia

(w grudniu

do Gdańska

społeczność

światowa

Międzynarodowym
"Ludy

Tubylcze

Pod

-

wieloma

pozostaje".

rozstała

się z Indianami.

Rokiem

Tubylczych

Nowe

Partnerstwo".

Ludów

poznańska
organizacji.

w jednym

miejscu, jak by lo na przykład

"Kolumb,

ty draniu

!"), <lIe o stworzenie

(13 czerwca

1992) aż do jej zakończenia

jak występy

zespołów

artystycznych,

koncerty,

rękodzieła

indiańskiego,

czy wreszcie

częstowano

plackami

kukurydzianymi.

muzeach

w Ameryce

Północnej

Osobnym

wydarzeniem

stał się katalog

i bogato

ilustrowany,

nieco

i Aleksandra
Michalaka.

widoczny

jest

też

północnoamerykańskiej.

w rezerwatach.

Zabrakło

który

się w połowie

zaczęto

mówić

i pisać inaczej.

organizacji

jak

wspoll)nialcm,

narodził

Zresztą

wystąpień

Traktatów

dla

Indywidualnej
wydarzenie

tego

muzealne

roku

na którym
amerykańskie

Indian

Raczyńskich.

redakcją

jej autora),

od

dotychczasowych.

Amerykańpodróżnikach

pięknie
Obok

Janusza

wydany

więc

cz<;:ści

Jaskulskiego

i (gościn-

w j<;:zyku angielskim.

obicktów,

Indiański

świat jakby

mi współczesnego
zaczęli

wyspy

Ałcatraz

z1972
To

Rada
roku

przez

czy o rok późniejsze

Traktatów

Indiańskich

1993 Międzynarodowym

mi

Wounded
praca

(lITC)
Rokiem

trochę

ruchu

indiań-

żc o Indianach

glos. Zorgani7.0wali

w 1969 roku,

systematyczna

Ministra

z<lhrakło

i spowodował,

zahierać

właśnie

przedsięwzięcia,

ale

si<;:z<lmknął wraz z osadze-

polityczno-spolcc7.llego

lat sześćdziesiątych
Indianie

do Waszyngtonu

I Stopnia

kulturalnych,
pok<l7.y filmów,

ekspozycje

w Bibliotece

sami

Międzynarodowa

autora

i prelekcje,

~ o polskich

w doborze

-8pośród wielu wystaw "Amerykę
Indiańską"
strony zwiedzających
(poznań
- 8,5 tys., GdaI1sk
uznania

od dnia otwarcia

imprez

(pod

(np. zajęcie

międzynarodowej.
do ogłoszenia

eks-

wystawa

zawierają element ruchu, rozwoju: "Od mitów do stercotypów"
czy
do mniejszości
etnicznych".
Ten cykl przemian,
wzajemnych

w USA,

społeczności

szereg

Muzyczne

są streszczenia

zalctą

niem tubylców

Zlamanych

Niepodległości,

obiektów) zawiera także część popularno-naukową,
wzbogacaobu Ameryk,
dzięki szkicom
poznańskich
<lmerykanistów:

skiego

do

paru

Kolumba

Kairskiego,

i zapożyczeń

hasłem

mianowicie

(11 października),

katalogu

Tytuły wszystkich szkiców
społec7.llości
plemiennej

serii spektakularnych

formą

pod

o zgrom<ldzenie

trwały

Mariusza

"Od

głównie

swą

że

1993 był

Zaproponowała

wykłady

Dodatkową

Leszka

współczesności,

wystawy

ONZ

I tak wystawie

np. "Instrumenty
czy "Śladami

Kolumba",

przez

towarzyszył

z Kolumbem"

wc Wsehowie,

1994), tym bardziej,

(Muzeum

Posern-Zielińskieh,

nie)

naśladowań

tylko

Równocześnie

i Południowej"

odbiegający

dokumcntacyjnej
wystawy (wykaz
jącą
naszą
wiedzę o tubylcach
Mirosławy

"Piknik

i bibliotekach,

i emigrantach

ogłoszonym

sesje naukowe,

Muzycznych

-

kulturalnego.

(31 października)

nauka

Instrumentów

"roku

w Warszawie

wydarzenia

gości

poznańskich

1992

przecież

umiejętności

inne wystawy.
dobry grunt pod

do Muzeum

była pionierską.

Nie chodzi

w tym właśnie

w tej

jest hlisko ziemi, dopóty

~

Świata,

wystawa

ponatów

w Muzeum

Dopóki

do Głogowa
Po

nawałnice

Ziemi<;:. to nic ma w tym nic

tę przewieziono

1993, a także

sposób

skich"

Matkę

się do

są jak

Może

przetrwał

dla Indianina.

wystawę

-

niekonwencjonalny

w innych

że kocha

jest domem

1992 roku

względami,

jednak

ludzie

o tym pamiętać
zwiedzaj,!e
w przyszłości
Poznańska
wystawa
przygotowała
bardzo

i Wrocławia
nie

zagladę,

i stali się

dostosowywania

a ziemia

Indianin

nic sentymentalnego.

umicj<;:tność

i odchodzą,

I kiedy

bezpieczny.
I przetrwa.
Warto
Bo nie wątpię, że takie będą.

koczowniczego

że "biali

na

ckliwego,

kultur,

życia

powiada,

skazany

z otoczeniem.

struktur<;:

indiański

który

współżycia

przyszłe

innych

poeta

Przychodzą

Indianina,

a następnie

całą swoją

wchłaniania

Współczesny

się nad ziemią.

tajemnica

jest

przekształcili

k<lrawana

się i po
Szlakiem

Knee IIJ zwrócili

takich

si<;:

pozarządowych

doprowadziła,
Tuhylczym

() czym już

Ludów

Świata.

wyróżnia ciągle rosnące nią zaintcresowanie
ze
- 13 tys., Wrocław ~ blisko 20 tys.). Dowodem

Janusza
Kultury

Jaskulskiego,

było

i Sztuki

w konkursie

przyz.nanie
na

mu

Nagrody

"Najeickawsze

1992".
M{Irek Mal'iolek

317
X PRZI-':GLĄD

fiLMÓW

ŁÓDŹ,

Ć)smy

I'rze!.!h!d

w dniach

13-15

sprawczym"

Film()w

Etnograficznych

października

imprczy

1992

(i sekretarzem

Etnolo!.!ii

Uniwersytetu

Łódzkicgo.

patronowało

również

Naukowe

Etnologów

inauguracyjny

"Dylematy

ale prz.ede

ufundowaną

Oświatowych

z Lodzi.

która

etnograficzne

i wspiera

realiz.

reż. Wojciech
mir Zaj'lc;

Paweł

-

z lat

Dr

Dusan

Drljaca

serbskiego

najnowszą
realizacjr;
WOjny domowej.
Natomiast

które

razem

"America

odbywaj"

Rlues",
-

z Wilna,

oraz

Granna

się co roku
lnstitut

SANU,
komeI:'lliar

rodzinie

jednego

Belgrad,

z żołnierzy

zabitych

"Byelaruslilm"
zdjęcia

białoruski,

ale również

współcześnie

tworzą

hipnoze;,

odk rywając

Carsten

już

dawniej,
Bregenhoj

i Lubo-

w

Władimirowicza

Fakultet,

(Mińsk,

pieśni poświęcone
uległa

impresyjny

Belgrad,

które przez wiele lat nic

byly kre;cane

Czarnobylu

film

zaprezentował

w czasie jugosłowial\skiej

Filozofski

Piet rawskiego

Estończyków,

przedstawił

Białoruś)

zaprezen-

w okolicach

Grodna

ci nic tylko kultywują

przejmujące

swą

tradycyjny

wspaniałej,

zagładzie.

Ponadto

filmowy

obraz

folklor

niezapompokazał
"Koła"

-

sit; garncarstwem.

wywołał

(z serii "Skąd

katastrofie

Ludzie

Finów,

Ponadto

religijnych,

do którego

mieszkal\ców.

Palucha

Górna

folklorystycznych

Jugosławia)

go referatem.

z wytwórni

okolicznych

zajmującej

tego

Kowalski;

pokazała

z festiwali

Norwegów,

Szklarewskij

po

świecie

"Elementarz",

reż. Anna

Aleksandraviciute,

Boże, chmaru",

z udziałem

która

problemom

reż. Gregory

Talezewski;

filmy

Przeglądu,

mierze

Cyganki",

zapisy

z udziałem

"Slava",

przez Siergieja

hasła

"Na całym

Jacek

Filmów

promuje

realizacje:

Gardzienice",

dokumentalne

i Witebska

przyrodzie,

Wytwórnia

w głównej

reż.

Teatralne

(Etnografski

Oleg Iwanowicz

Pi'ltkowski

Czarnecki.

Earth"

poświC;can'l

do

"Historia

świt;ta rodzinnego

swój film "Praniesi,

dr Krzysztof

nawiązując

WFO,

za Etnołogiju,

pacjentów

Koło

obrazów

obrzędów

Poruszcnic

Domu

siebie

(Odeljene

o kobiecie

Łódzkiego
i Studenckie

otrzymała

niektórych

nianej

sir; w salach

przez

było obejrzeć

Żukowska;

Litewskiej

dr Slobodan

zrealizowany

"Duchem

Nowina-Srocz~ńska

rzeczywistość.

Naumovic

Reżyser

sir; w Łodzi

kino".

PTL,

Jugosławia) zarejestrował
rcak tywowanic
mogły olicjalnie si.,: odbywać.
towal

Ewa

wyglosił

poświyconych

Można

"Stowarzyszenie

ol' thc

Oddział

produkowanych
Tym

reż. Jadwiga

Telewizji

państw nadbałtyckich,
Łotyszów
i Litwinów.
dotycz'lcy

odbywał

Lud07.llawcze

zrozumieć

Ł,ódzki

1980-1991,

reż Andrzej

brothcr

pomagającej

przez

Woldan;

"Szcl.llrołap".

.,Clay

etnologa"

symbolicznej.

Wiszniewski;

Przedstawicielka
etiudy

współczesnego

Przegląd.

filmów

kultury

nie ma, tylko w Tyszowcach",
"Grupa",

dr

odbywały

Towarzystwo

od lat wśród

łódzki

blok

Ijawisk

Projekcje

byh

Polskie

wszystkim

specjaln,!,

filmowania

konferencji)

III

symbolika,

Uniwersytetu
Mikołaja
Kopernika,
Toruń)
sugeruj'lc
m.in.
etnografii w społeczeństwie
nic tylko jako nauki o tradycyjnej

Nagrody

zaprezentowała

a Film

"Symbol,

UL

(Instytut
Archeologii
i Etnografii
modyfikacje; potocznego
rozumicnia
ludowej,

hasłem

naukowym

Przeglądowi

1992

Etnologia

pod

Kultury.

kulturze

-

roku

z Katedry

Referat

ETNOGRAFICZNYCH

13-15 PAŹDZIERNIKA

film Andrzeja

Różyckiego

o seansach

przychodzinyT').

A. Paluch

leczy

prawdziwe
nawet

przyczyny
kilkaset

(Ostrobothnian

chorób

lat wcześniej,

w przejściach
gdy

psychicznych,

byli oni

które

dotkne;ły

innym.
przed"Masks
Island",

"Rural

Mayday

Culture,

poprzez

Finlandia),

Bjorkoby",

of Traditional

kimś

AlIana

fizycznych

stawił fragmenty
wlasnych filmów dokumentuj'leych
skandynawskie
obrzędy doroczne:
and Mummers
of the North",
"The Big Round, Mardi Gras Mummery
on a Finnish
"Shrove Tuesday
Bells and Masks,
from Kaltefllo,
Twelfth Night".

Archives

bioenergoterapeutycznych

ludzi z dolegliwości

Vasa,

in Retrospect"

i "The

Mummers

318
Dr Eliane de Latour (Centre National de la Recherche Seientifique, Paryż, Francja) pokazala
"Tidjane - ou les voies d'Allah", nakręcony w Nigrze. Bohaterem filmu jest szejk Kiota,
przewodnik duchowy wiernych w Tijanija. W folderze realizatorka napisała: "Przestrzell mistyczna
jest zamknięta, zakazana dla obcych. Tylko szejk wysłuchuje natchnionych słów swych adeptów,
szejk - nowy głosiciel Allacha, święty człowiek, wizjoner, żyjący miydzy Bogiem a ludźmi,
obojętny na dobra tego świata".
O filmie etnograficznym prezentowanym w telewi7ji mówił dr Ternce Wright (Luton College
of Higher Education, Bedfordshire, Wielka Brytania). Zauważył, iż "przygotowanie i prezentacja
filmów na użytek telewizji jest zjawiskiem nowym. Wymaga zupełnie innych zabiegów. Z jednej
strony trzeba brać pod uwagę interesy antropologii, z drugiej zaś, zwykle mamy do czynienia
z trywializacją z racji kosztów popularyzacji. Przygotowanie filmów telewizyjnych musi się liczyć
z innym rodzajem pokazu i odbioru. T. Wright szczególną uwagę zwrócił na kwestię struktury
narracyjnej filmów etnograficznych przeznaczonych dla telewizji oraz na to, w jaki sposób
antropologia wizualna może dostosować się do wymogów telewizji w świecie tych struktur.
"Miejsce producenta w telewizyjnym produkcie przypomina tutaj osobę Szecherezady i opowieści
z tysiąca i jednej nocy. Obydwoje, i producent, i Szecherezada muszą podtrzymywać cały czas
uwagę widza. Jest to sprawa ich przetrwania. Poziom zdarzeń jest tym, co ma przykuwać uwagę.
Również jakiś wybrany bohater lub jakaś postać, która funkcjonować może w tej narracji jako
«kozioł ofiarny» naszych poezynaJ\ albo jako antagonista, ten, który przeciwstawia się naszym
opiniom, oczekiwaniom".
Krzysztof Chojnacki i Piotr Szacki (Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie)
przedstawili kilka własnych oraz dokonanych
przez Jacka Olędzkiego zapisów filmowych
ludowych obrzędów i zwyczajów, które można było zaobserwować na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.
Dr Krzysztof Kubiak (Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego) to twórca filmu "Różaniec Burego". "Chodziło o to, by wykorzystać zarówno obraz, jak
i dźwięk, pokazać w obrazie rytm tego, co jest mówione. Stąd to pozorne jakby powtarzanie się
modlitwy jak i nawracanie do tych samych zmarłych, do czasu. To był główny zamysł" stwierdził sam rcalizator.
Grażyna Jaworska i Wojciech Picniążck (Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej UW)
zaprezentowali "Odwiedziny": "Nie musimy znać tej osoby, bo dzięki temu, że jej nic poznajemy,
a znamy jej pewne intymne wnętrze, to ona może być dla nas każdym, ma walor takiego
jedermanna. Każdy z nas odczuwa to samo, są to przecież prawdy elementarne, które ona
przekazuje na tym cmentarzu", powiedziała E. Nowina-Sroczyńska o bohaterce filmu.
Dr Angela Gregorini (Ancona, Włochy) wystąpiła z referatem "Rites of Passage from the
Childhood to the grown-up age: the Cinematographic
Representation". Przedstawiła krótką
analizę rytuałów przejścia od dzieciJ\stwa do wieku dorosłego na przykładzie możliwości, jakie
stawia kinematografia w ukazywaniu rites de passage. Poprzez filmową i antropologiczną analizę
tekstów filmowych możemy uchwycić symboliczne formy rytuałów przejścia. Przede wszystkim zawarte w nich wzory kulturowe oraz sposób, w jaki te symboliczne formy przełożone są w filmie
na specyficzny filmowy język, który ukazuje i opisuje wzory kulturowe owych rytuałów
i symbolicznych przemian.
Referat "Problems in the Exegesis of Ritual Symbols on Film" wygłosił dr Paul Henley
(Granada Centre for Visual Anthropology, University of Manchester, Wielka Brytania), ilustrując
przemówienie fragmentami własnego filmu na temat afro - katolickiego synkretyzmu na
~araibskim
wybrzeżu Wenezueli. Zauważył, że głównym powodem wielkiej liczby filmów poświęconych rytuałom jest zapewne to, że są atrakcyjne filmowo oraz, jak stwierdził A. Van Gennep,
rytuały mają logikę wewnętrzną, scenariusz podobny do tego, jakiego wymaga film. Zaczynają się, mają wprowadzenie, kulminację, klasyczne teksty, zakOllczenie, stanowią zwarte
całości. Ale filmowi trudno jest być interpretacją i analizą zdarzeń, jakie przedstawia. "Jedną

319
z podstawowych
pozwolić

,.asad, jakiej

zdarzeniom

przedstawiać
takimi,

tutaj

samym

głębokich,

jakimi

są one

Przegląd

stanowi!

dla

filmującymi

których

okazję

aspektów

Starania

i jakiej

moje

symbolicznych

ludzi,

dla uczestników

między

w szkole filmowej

o sobie.

emocjonalnych,

aktorów,

nego I.apisu symbolicznych
doświadCl.eń

mnie nauczono

opowiadać

kultury

ten

się tam nadal

szły w tym

treści,

ale

uczy, jest, by

kierunku,

uchwycić

do skonfrontowania

poglądów

filmu oraz umożliwił

w formie

a profesjonalnymi

na temat

"POLSKA

A EUROPA

WSCHODNIA.

WARSZAWA,

Konferencja
z wydaniem

,.organizowana

tomu

I (nr.

wymianę

filmowcami.

została

pisma. "Przegl<!d Wschodni",
instytucji:
zgromadzi!
wokół
Programowej
naukowe

i organizuje

przedstawicieli
szerzej

różnych

była

się nad

Prohlem

wanic

M. Karp

-

IV

Polakom

granicy

wschodnich

analizowano

zjawiska

i działaczy

polonijnych.
Europy

ze

Naj-

Wschodniej

W. A.

kulturalnym

dla

rozwoju

zagadnienie
Miedzy

bliskie

teraźniejszości

podwójnej

Polaków

z Ukrainy

i w środowisku

polityków

i działaczy

i sytuacji

Polaków

polityce

Polski

nych

Problemy

polskiej

oraz

stosunkach

polityki

polska

(S. S. Nicieja

wobec państw

-

nadha/tyckich

kalo/ickieyo

obrządku

po II wojnie .światowej,

G. Blaszczyk

-

-

referatów

Materia/y

historyków

dotyczące

wymienić

zesłańców

a archiwach

Rosji

i B. Szostakowicz

mówiąc

o roli

zesłańców

Rosji

wymienił

m.in.

Poruszył

także

i naukowym

etnograficznego.
i narodowej

a rusyfikacją.
asymilacji

wieku,

Księstwa

W.~pó/praca duchowieństwa
wielu innych

Djakow

ukrainizacją

oddziaływania

i XX

najnowszej,

Polityka

i rolą

Rzeczypospolitej.
Wie/kieyo

etnicznej

dotyczył

Polaków

Koniec

X IX

muzealnictwa

asymilacji

-

a tradycja

Rosji (W. A. Djakow

politycznym,

w świadomości

Dylągowa

Polaków

na Ukrainie

":rtld/owe syhC'l'y;sko-polskie).

na

widzenia

kulturową

;,~ń,twa

P. Łossowski,

ekonomicznym,

ohecny)

Polski

punktów

i Polaków

R. Dzwonkowski,

dwa, badaCF.y z terenu

-

za pracc

i związkom

Bictlorusinów

z historii

X VII I wieku do /931.) roku przechowywane

Wyst,!pienia

polityków

w świadomości

Lilwy w lalach /988-/992). Spośród

-

Programowej

nagrody

przyjęcia

różnorodność

ojczyzny

I'olilyc:ne

(Z. Jasiewicz

wschodnią

(H.

Lilwinów,

ijeyo zay/ada,

II Rzeczypospolitej,

/asłużonego

a także

wschodniej

niepodley/ej

Świar/omo.vć naror/owa

teresujące

w związku

Rady

przyznawał

ona

narodowej

i hizantYlisko-ukrailiskieyo

jako

poza granicą

RO'.wal.ano

/aciliskiei/o
jeszcze

Wschodni"

posiedzenie

będzie

Wymagała

naukowych,

historia.

świadomości

K iiów" /9/8-/1.)/9

okresie

ale również

konferencji.

miejscem

w kształtowaniu

Litew.~kieyo);

"Przegląd

jej pierwsze

również na wschodnich
terenach l Rzeczypospolitej,
na których była ona
wobec polonizacji (A. Gieysztor
- Historyczne
korzenie Europy Wschodniej);

tradycji

.,Polski

poświęconego

dyscyplin

repre7.entowana

zastanawiano

konferencje

problematykę

i opcję okcydentalną,
zresztą autonomiczna

kwartalnik

wschodniej.

Charak ter Cl.asopisma,
określił

1993

ukazujący
się pod redakcja
Jana Malickiego,
zdobywa
pozycję
siebie międzynarodowy
zespół specjalistów
- członków
Rady

nie tylko

o problematyce

Wschodem,

przez

Nadaj

ł PRZYSZŁOŚĆ",

DZIEDZICTWO

17-19 CZERWCA

1-4, 1992). Towarzyszyło

/

etnologicz-

Danuta

KONFERF'NCJA

nie

film przedstawia".

współczesnej

antropologami

żeby

te zdarzenia

Polacy

etnicznej,

ukrailiskim

zesłańców.

-

na terenie

poddane

od

Dziedzictwo

Polaków

w życiu

B. Piłsudskiego
niezmiernie
referat

na wschód
były

Kazachstanu

polskich

-

Jedyny

na terenach

której

Elity
pragnę

in-

etnologa

od Ukrainy)

i są zbiorowości

i Syberii.

stowarzyszeń

połonijnych

koncentrowały

się na wschodniej

na Wschodzie

(A. Ananicz,

wiceminister

Spraw

wschodniej,

Polski

z

A. Chodkiewicz

krajami

wschodnimi.

-

Polacy

Odnotować

na

Zagranicz-

Wschodzie.
należy

Stan

obecność

320
i uczestnictwo w dyskusjach zasłużonych działaczy stowarzyszcli polonijnych, przede wszystkim
D. Kacnelson z Ukrainy i J. Plater-Gajewskiego z Kazachstanu. Przedmiotem dyskusji i sporów
stała się przyszłość skupisk polskich na Wschodzie i rola Polaków w kraju w kształtowaniu tej
przyszłości. Obok opcji repatriacyjnej obecna była także idea pomocy udziclanej Polakom
pozostającym na Wschodzic w dotychczasowych
ich miejscach zamicszkania. Nie zabrakło
jednakże wypowicdzi skrajnych, niezgodnych zarówno z prawcm międzynarodowym, jak i prawami obywateli polskich, wzywających do retorsji wobec mniejszości narodowych w Polsce
w wypadku zagrożenia interesów polskich mniejszości za graniq.
Ta ważna i udana konferencja była interesująca dla etnologów ze względu na jej interdyscyplinarny i wieloaspektowy charakter. Konferencja stwarza jednocześnie dobrą okazję do
zastanowienia się nad miejscem etnologii w badani;;h wschodnioznaw<:zych i nad przyszłością
polskich badań etnologicznych na Wschodzie. Poważny dorobek etnologii polskiej w studiach nad
kulturami Europy Wschodniej, Syberii, Kaukazu i A7ji Środkowej, datujących się od XVIII wieku
i nic przerwanych w okresie międzywojennym, i po II wojnic światowej, zobowiązujc do
ich kontynuowania.
Ostatnio ożywieniu uległy etnologiczne badania Polaków na Wschodzie
(Litwa - Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, Białoruś - Instytut Archeologii
i Etnologii PAN, Kazachstan - Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM). Etnologia
potrafi przyczynić się do wyjaśnienia specyfiki polskiej clniczności na terenach wschodnich
i pomóc w analizie procesów przekształceń ctnicznych i narodowych żyjących tam Polak ów.
Jednocześnie etnologia może wskazać na zwi'Vki Polaków z otoczeniem, w którym pozostają
i w ten sposób określić możliwości współżycia. Istotną rolę etnologii dostrzegam ponadto
w wyjaśnianiu i osłabianiu mitów tworzonych w przeszłości i niekiedy umacnianych przez historię,
takich jak mit zamkniętej, niczmiennej i jednorodnej polskości, mit Syberii jako terenu wyłącznie
martyrologicznego lub mit islamu jako nie poddającego się modernizacji. Dlatego leż z niepokojem
obserwuję trudności w utrzymaniu kontaktów z położonymi na Wschodzie ośrodkami etnologicznymi, polegające m.in. na przerwaniu dopływu literatury. Trudności te wynikają z różnych
przyczyn, wśród których obok kryzysowej sytuacji politycznej i ekonomiczno-spo!ccznej (Rosja,
Azja Środkowa, Kaukaz) występuje także nieufność wobec etnologów polskich i traktowanie
podejmowanych przez nich prac jako zagrożenia dla integrałnośei narodowej i kulturowej, w tym
religijnej. Pojawiaj,! się ponadto przeszkody w naszym własnym środowisku: brak środków,
zniechęcenie i obawy przed trudnymi warunkami badań, także niezrozumienie sytuacji miejscowej.
Potrzebny jest przemyślany program polskich badań etnologicznych na Wschodzie, odnowienie
i ożywienie kontaktów z pracującymi za naszą granicą wschodnią ośrodkami etnologicznymi,
także z takimi ośrodkami, do których trudno było dotrzeć w ramach scentralizowanego systemu
dawnego ZSRR.
Zhi(fl1iel\'

I

SYMPOZJUM

KULTURY I RELIGIE AFRYKI
NAUKOWE W KATOLICKIM

li/siewie

A EWANGELIZACJA
UNIWERSYTECIE
LUBELSKIM

W dniach 19-20 listopada 1993 roku odbyło si~ w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
w Lublinie sympozjum naukowe na temat: "Kultury i religie Afryki a ewangelizacja".
Organizatorami tego pierwszego ogólnopolskiego spotkania afrykanistów w K U L byli pracownicy
naukowi i studenci Sekcji Teologii Fundamentalnej
i specjalizacji religioznawstwa Wydziału
Teologii KUL. Termin sympozjum afrykańskiego zbiegł się z podwójnym jubileuszem - trzydziestopięciolecia reaktywowania
pełnej działalności naukowo-dydaktycznej
Katedry Historii
i Etnologii Religii oraz siedemdziesięciopięciolecia istnienia Katolickiego Uniwersytetu Lubel-

321
skiego. Warto podkreślić, iż już w roku założenia KUL (1918) erygowano tu pierwszą w Polsce
katedrę religioznawstwa - Katedrę Historii Religii.
Sympozjum poświęcone kulturom i religiom Afryki oraz ewangelizacji tego kontynentu jest
kolejnym - po zorganizowanym w 1988 roku sympozjum na temat religii pozachrześcijańskich
w procesie przemian - naukowym forum zajmującym się kulturami i religiami pozachrześcijańskimi. Tematyka sympo7jum jest odzwierciedleniem jednego z głównych nurtów badań Katedry
Historii i Etnologii Religii i specjalizacji religioznawstwa. Przemiany zachodzące we wszystkich
dziedzinach życia gospodarczego, politycznego, społecznego i religijnego Afryki przykuwają dziś
uwagę różnych środowisk i ośrodków naukowych świata. Tempo i znaczenie zachodzących tam
procesów wymaga ich naukowego opracowania. W tym celu organizatorzy sympozjum zaprosili
specjalistów zajmujących się kontynentem afrykańskim, z których większość z autopsji zna
problemy określonych grup etnicznych i państw Afryki.
W obradach sympozjum skoncentrowano się na zagadnieniach dotyczących organizacji życia
społecznego i politycznego oraz na systemach kulturowych i religijnych Afryki, eksponując ich
spotkanie z chrześcijaństwem. O wadze tych zagadnień świadczy dziesięć pielgrzymek papieża Jana
Pawła II do 36 krajów Afryki oraz przygotowania do Nadzwyczajnego Zgromadzenia Synodu
Biskupów dla Afryki, którego obrady rozpoczną się 10 kwietnia 1994 roku w Rzymie.
Otwarcia symp07jum dokonał ks. prof. dr hab. Bolesław Bartkowski SDB, prorektor Kui>·
Podkreślił, iż dla zrozumienia złożonych problemów politycznych, społecznych i gospodarczych
współczesnej Afryki oraz celem pozbycia się utartych stereotypów i etnocentrycznej postawy
konieczna jest podstawowa wiedza o tradycyjnych, a także współczesnych sposobach życia ludów
afrykańskich, ich organizacji społeczno-politycznej,
systemach kulturowych oraz wartościach
duchowych i religijnych. Ks. B. Bartkowski waraził też nadzieję, iż zarówno referaty, jak i dyskusja
spełnią choć w części oczekiwania Szanownych Gości i wszystkich zainteresowanych uczestników.
Obrady sympozjum podzielono na trzy sesje; dwie pierwsze o charakterze etnologicznym
i religioznawczym odbyły się 19 listopada, trzecia zaś, poświęcona ewangelizacji Afryki, odbyła się
20 listopada. W pierwszej sesji wygłoszono trzy referaty:
prof. dr Grzegorz Piłaszewicz (UW - Warszawa): Dzieci Izraelitów: pozytywna odpowiedź
muzułmanów hausańskich na idee chrześcijańskie;
prof. dr Grzegorz Kaczyński (Facolta Teologica di Sicilia w Katanii - Włochy): Typologia
ruchów afrochrzdcijańskich;
ks. prof. dr hab. Władysław Kowalak (ATK - Warszawa): Rola przywódców w nowych ruchach
religijnych w Afryce.
Referat S. Piłaszewicza ukazał na przykładzie sekty muzułmańskiej
Dzieci Izraelitów,
założonej przez Malama Ibrahima w XIX wieku w północnej Nigerii, stosunki między chrześcijaństwem a islamem w Afryce w okresie od podbojów kolonialnych. Pod wpływem różnych
okoliczności i modyfikacji doktrynalnych
muzułmańska sekta Dzieci Izraelitów ewoluowała
w kierunku chrześcijaństwa i w końcu wstąpiła do Kościoła anglikańskiego. Wydarzenie to odbiło
się głośnym echem w całej Nigerii północnej i znalazło swój wyraz w piśmiennictwie hausańskim.
Autor odwoływał się do mniej znanych faktów historycznych oraz do opisu relacji w wybranych
utworach literackich i zabytkach piśmiennictwa.
Ruchom afrochrześcijańskim,
które powstały na gruncie kontaktu kulturowego Afryki
z Europą i są żywym komponentem współczesnego oblicza religijnego Czarnej Afryki, poświęcone
byly referaty G. Kaczyńskiego i ks. W. Kowalaka. G. Kaczyński wyszedł od typologii Bengta
SundkIera, który na podstawie wieloletnich badań nad niezależnymi Kościołami w Afryce
Południowej, wyróżnił dwa typy ruchów ekJezjaJnych: etiopiański i syjoński. Na podstawie
własnych doświadczeń badawczych i typologii SundkIera, Kaczyński wyróżnił dwa typy ruchów
afrochrześcijańskich: separatystyczny i profetyczny. Typ separatystyczny
polega na uformowaniu się nowej wspólnoty przez separację od kościoła misyjnego lub niezaleŻllego kościoła
afrykańskiego. Typ protetyczny oznacza powstanie wspólnoty na gruncie działalności jednostki,

2i -

Lud t. LXXVI

322
którą jej zwolennicy określają mianem proroka, apostoła czy ogólnie wysłannika bożego.
Ks. W. Kowalak podkreślił znaczenie i rolę przywódców w nowych ruchach religijnych w Afryce.
Wyróżnił trzy rodzaje przywódców, którymi są: wódz, prorok, mesjasz. 9dpowiadają im trzy typy
ruchów religijnych: etiopiański, profetyczny i mesjanistyczny. W dyskusji odnoszącej się do trzech
referatów wzięli udział: dr R. Vorbrich, prof. Tadeusz Margul, prof. Anna Mrozek-Dumanowska,
ks. dr B. Wodecki, prof. H. Zimoń oraz prelegenci.
W sesji drugiej, popołudniowej, przedstawiono cztery tematy:
prof. dr hab. Joanna Mantel-Niećko (UW - Warszawa): Zderzanie się kultur w Etiopii. Retroi perspektywa;
ks. prof. dr hab. Henryk Zimoń (KUL - Lublin): Symbolika afrykańskich rytualów agrarnych;
dr Ryszard Vorbrich (UAM - Poznań): Organizacja społeczna a struktury ekologiczne u ludu
Somba z Beninu;
ks. mgr Krzysztof Niedałtowski (Gdańsk): Religijny wymiar masek' afrykańskich.
J. Mantel-Niećko
podkreśliła, iż krzyżowanie się wielkich prądów kulturowych wokół
Morza Śródziemnego z cywilizacją Etiopii miały charakter uderzeniowych zdarzeń. Jej referat poświęcony był zagadnieniu trwałości lub ulotności skutków tych zderzeń. W historii
kontaktów Etiopii ze światem zewnętrznym wyodrębniono następujące słupy milowe: przyjęcie
chrześcijaństwa (wiek IV), przyjęcie islamu (wiek VIII), pierwszy kontakt z Europą, dla Etiopii
równoznaczny z kontaktem z papiestwem (wiek XVI-XVII), wielkie migracje ludów Oromo,
nacierających masowo na etiopskie państwo (wiek XVI-XVII), drugi kontakt z Europą (wiek
XIX-XX).
Ks. H. Zimoń przedstawił w części teoretycznej referatu filozoficzną i etnologiczną interpretację symboli, a następnie zajął się szczegółową analizą takich symboli, jak przedmioty sakralne,
miejsca sakralne, ryty, działania, słowa, ofiary. Analizę tę ograniczył do rytuałów dożynkowych
(czyli tradycyjnych świąt jamu i świąt plonów sorga) oraz do rytuałów o charakterze agrarnym
związanych z ziemią u ludu Konkomba w północnej Ghanie, wśród którego w rejonie Saboby
prelegent prowadził etno religioznawcze badania terenowe w latach 1984-1985 i 1990-1991 (w sumie
badania trwały 19 miesięcy).
R. Vorbrich zajął się wzajemnymi relacjami między wymiarem czasowym (genealogicznym)
i przestrzennym w procesie kształtowania się organizacji społecznej i politycznej wspólnoty
plemiennej. Zjawiska typowe dla badanego ludu Somba (należącego z ludem Konkomba do grupy
językowej gurma) zostały zilustrowane danymi pochodzącymi ze wsi Takuanta z północnego
Beninu. Autor przebywał w tej wiosce kilka tygodni w 1987 roku.
Ks. K. Niedałtowski nakreślił religijny wymiar masek afrykańskich, analizując wierzenia
religijne związane z maskami oraz rolę masek w rytuałach przejścia, dorocznych oraz rytuałach
o charakterze zbiorowym i indywidualnym. Z przedstawionej analizy wynika, iż maski są dla wielu
grup etnicznych Afryki kluczowym zjawiskiem religijnym i społecznym. Różne próby interpretacji
masek afrykańskich są dowodem, iż są one fenomenem złożonym i trudno dostępnym dla
badań naukowych. Sesję drugą zakończyła dyskusja, w której uczestniczyli ks. dr B. Wodecki,
prof. A. Mrozek-Dumanowska,
ks. prof. H. Zimoń i prelegenci.
W sesji trzeciej, która odbyła się do południa w sobotę 20 listopada, wygłoszono cztery
referaty:
prof. dr hab. Elżbieta Rekłajtis (ATK - Warszawa): Główne wyznaczniki aktualnej sytuacji
kulturowej w Maghrebie;
ks. doc. dr hab. Antoni Kurek (ATK - Warszawa): Wybrane problemy inkulturacyjne misji
czarnoafrykańskiej ;
ks. dr Jan Górski (ATK - Warszawa): Problem inkulturacji w przygotowaniach Synodu
Afrykańskiego;
dr Eugeniusz Sakowicz (Lublin): Dialog chrześcijaństwa z religiami Czarnej Afryki według
nauczania Jana Pawia II.

323
E. Reklajtis
muzulmallskie
lamem

analizowała
ruchy

i aktualne

sytuacjre

językową,

fundamentalistyczne,

przemiany

kulturowc

wpływy

europejskie,

trudności

związane

w takich

krajach

działalność

z dialogiem
Maghrebu,

polityczną,

chrześcijaństwa
jako

z is-

Maroko,

Tunezja

i Algeria.
Ks. A. Kurek
Afryce,

jak:

procesów

skoncentrował

terminologia,

inkulturacyjnych

np. z afrykańskiego

si~ na wybranych

ocena

inkulturacji

w różnych

krajach

i chrześcijańskiego

Ks. J. Górski

przedstawił

modełu

uwzglrednieniem

ostatniego

cego

wypowicdzi

31 Konferencji

syntezę

będzie ewangelizacja.
skim

kontekście

afrykańskich

Natomiast

i etapy

dokumentu

kulturowo-rcligijnym,

w Czarnej
Pawła

inkulturacji

II, stan

wynikające

Synodu

Afryki.

Tematem

przewodnim

czyli zakorzenienia

bredzie przedmiotem

Afrykańskiego

ze

Instrumentum Lahoris, zawierają-

roboczego

inkulturacji,

Jana

i rodziny.

przygotowania

Episkopatów

problem

inkulturacyjnych
papieża

oraz trudności

małżeństwa

historire zwołania

szczególnym

problemach

w wypowiedziach

dyskusji

Synodu

Ewangelii

jako

jedno

w afrykall-

z pięciu

zadań

Afryki

według

ewangelizacji.
E. Sakowicz
nauczania

przeanalizował

Jana

Pawła

antropologiczny,

w dyskusji

oraz

wygłoszone

referaty

wszystkich

na

w imicniu

dobrą

dialogu

oraz

Kościoła

religijne

trcści

sekretariatu

sympozjum

afrykańskiego,

wszystkim,

zebranym

uczestnikom

za

w sympozjum.

poszerzonej

sympozjum

Uniwersytecie

dialogu.

ks. H. Zimoń

referatów,

w formie

katolickiego,

w dyskusji
zabrali:
S. Grodź,
dr R. Vorbrich,
prof. G. Kaczyński,
ks. E. Michowski
oraz prelegenci.

i wygłoszenie

licznie

W obradach

Czarnej

w dokumentach

współpracre

kolejne

w Katolickim

z religiami

Afryka

wymiar

trzcciej
sesji głos
ks. dr B. Wodecki,

W słowie końcowym,
za

chrześcijaństwa

punktach:

i cklczjalny

kulturowy

Na zakończcnie
prof. J. Mantel-Niećko,
prelegentom

dialog

II w trzech

udział

bredą opublikowane

w pracy

etnologiczno-religioznawcze

podziękował

którzy

zabrali

głos

Zapowiedział,



zbiorowej

oraz

organizowane

zaprosił

co

kilka

lat

Lubelskim.

uczestniczyli

afrykaniści,

religioznawcy,

misjolodzy,

księża

profesoro,wie

teologii

fundamentalnej
w wyższych seminariach
duchownych
diecezjalnych
i zakonnych
w Polsce, księża
werbiści (m.in. prowincjał
ks. mgr Jan Wichary), absolwenci
Katedry
Historii i Etnologii
Religii,
klerycy i studenci
świadczy

wyższych

uczelni oraz mieszkańcy

o zapotrzebowaniu

na pogłębioną

chrześcijańskimi.

Wygłoszone

referaty

nych

kulturowych

i religijnych

procesów

inkulturacji

i dialogu

chrześcijańskich

w działalności

Lublina.

Duża liczba uczestników

ret1eksjre naukową

i ożywiona

dyskusja

kontynentu

nad

kulturami

umożliwiły

afrykańskiego

ewangelizacyjnej

Kościoła

sympozjum

i religiami

poza-

lepsze zrozumienie

złożo-

oraz

podkreśliły

ważność

katolickiego

i innych

Kościołów

w Afryce.

ks. Henryk Zimoń SVD

"OSWO[Ć

ŚMIER(~"

SESJA

KRAKÓW,

Oddział

krakowski

sesjre popularno-naukową

Polskiego

Towarzystwa

pl. "Oswoić

śmierć".

nym przy pl. Wolnica

I wystawy

przygotowała

Spiss, sI. kustosz

dr Anna

Wystawa

prezentująca

fotografii,

pierwsza

wyczerpania

tematu,

ok.

Ludoznawczego

Muzeum

w krakowskim

zjawisko

śmierci

1993

Sesjre poprzedziło

tym samym

140 eksponatów,

na ten temat
ukazać

pod

POPULARNONAUKOWA

19 LISTOPADA

tytułem

zorganizował
otwarcie

(19.1 [-[3.12.1993),

Etnograficznego,

19.11.1993

w Muzeum

a zarazem

której

scenariusz

Prezes

Oddziału.

pamiątek,

akcesoriów,

Muzeum,

miała na celu, choć nie pretendowała

na szerokim

ponad

tle kulturowym.

roku

Etnograficz-

40 czarno-białych
do

324
W czasic

scsji, w którcj

Polski,

wygłoszono

należy",

dotyczył

nianic
rytmów

wzięło

kilkanaście

udział

ponad

referatów

50 osób

wzorów

kulturowych,

rytuałów

wszelkich

obrzędów,

jak skonstatowała

natury

z rytmami

życia

umrzeć

zgodnie

z naturalnym

miejscu

i pośród

swoich.

Rererat

związanych

autorka,

ludzkiego

i jego

porządkiem,

Dr Anna

z ośrodków

i komunikatów.

zc śmiercią.

korespondujc

pośmiertnej

umrzeć

swoją

Kowalska-Lewicka,

naukowych

dr Wandy

"Umrzeć

się i dopeł-

z pr/.ekonaniem

o zgodności

śmiercią

"Dobrzc

w swoim
są wśród

umrzeć"

czasie,
nas.

O obcowaniu

z żyjącymi",

na

podstawie

wlasnyc:h

badali

terenowych

z kolica

lat

obrzędów

i zwyczajów

pogrzebowych,

podjęła

próbę

odtworzenia

pewncgo

rodzaju

filozoficznego

mówiącego
zmarłych.

między

żyjącymi

wierzeniowcj,

a duszami

budz'lce

Przedmiotem
tymi

śmierci

treściami

mitycznego
mowana

grozę,

zicmię.
wrogie

"Dwa

ludowej

przc/omu

reprezentowała

które

ludowej

siły pol.bawiające

autorka

śmierci

kontaktów

w określonej
dusI.

śmierci

w kulturze

to

XIX i XX wieku.

oprawie

prawic

zawsze

świata,

świadomośc:i
w aspekcie

ciala,

ludowej",

Autorka

cechuj'lcej

dualistycznie,

życia, a zarazem

obumarcie

sięgnęła

oblic/.a

świadomości

porządku

kulturze

jest jako

Mgr Urszula

są wytworami

i uzasadniania

bylo jako

w istnienie

ludziom.
Kozieł,

rozumiany

Iowarl.yszącyeh

powroty

temat

systemu

silna wiara

okolicznośc:iach,

elitarnej

kulturze

zgonu

śmierci

w pewnych

kulturze

mgr Anny

w chłopskiej

pojmowany

które
W

70. na

c/.ynności

istnieje

rozważali

wyjaśniania

wyobrażeli

kulturzc

w chłopskiej

śmierci

świat

na

kulturowymi,

była

polskiej

zmarłych,

powracają

wydarzenia
koncepcja

o sensie życia i śmierc:i, celu ludzkich
W tradycyjnej

to

w swoim

zmarlyeh

i tzw. kultowi

jak

Przcnikanie

kontynuac:ji.

"Zmarli

i muzealnych

Drabik,

się dominacją

mitycl.llej.

Śmierć

personalnym,

życia.

Tlumacząc

się

reguł
podej-

bo osoba

o7.ywiające, jak i c/.ynnościowym,

a nic utrata

była

zajmuje

bo akt

sens

określonych

do mitów

kosmogonicznych

i antropogenetycznych,

w których

"Motyw

śmierci

w karpackim

słownym'·,

jedność.

Janicka-Krzywda,

zbójnickiej

roikIorze

autorka
od dawna zajmująca
się tematyką
zbójnictwa,
prześlcdl.iła
trzy główne w'ltki w tekstach
folklorystycznych
- 1. Śmierć z ręki kata prl.ez powiesz.enie "za pośrcdnie
żebro" uważana za
zas~czytn",

i honorową.

2. Smierć

Iv wyniku

najbliższym;

Tu przewija

3. Śmierć
śmierci.

Motyw

sięgające

dziejów

starożytnych

w czasach

ran

potraktowana

gów unika

ostatniej

się znany

odniesionych

-

zbójnik

śmicrci

w folklorze

słownym

bohaterów,

z drugiej

strony

choćby

w opowieściach

złotej

o losach

lub pozłacanej

szubienicy;

Umieraj'Icy

przekazuje

wolę

przy pomocy

sprytnych

wybie-

ciekawe

analogie

Karpat
pewnc

posiada
jego

przywódców

elementy

funkcjonują

partyzanckich

z czasów

wojny.

Mgr

Teresa

i wioskach

Marcinkowska,

Krakowskiego

"Picśni

rejestrowane

związane

magnetofonowe

W 1983 roku

śpiewane

nagrano

pieśni

Były to pieśni

z siedmiu

kościelne

pogrzebowe

pieśni

(wśród

nich zarejestrowano

poprzednio

wymienionych

z typowym

z nagraniami,

tzw. "przepowiadaniem".

nagrano
oraz

Gdów,

Myślcnice,
jedną

wideo

z gmin

Iwanowice,

Krzeszowice.

z biegiem

lal

z dziewięciu

wsi

Słomniki,

po powrocie

wiejskie.
przeważnie

które

"żegnające"

Kłaj,

też pieśni śpiewane

komentarz.em.

pogrzeby

lamentaej~J,

pieśni

dwa filmy wideo

własnym

prowadzących

na taśmie

Nagrano

w miasteczkach

pokazała

uzupełnione

pp.ez "przepowiadaczy"
iepołomice,

W 1991 roku

i pochówkiem

i Dom Kultury"

wsi z gmin

folkloryzacji.

z gmin

I.e śmierci,!

przez Krakowsk

z 1983 i 1991 roku oraz taśmy

uleg/y

motyw
najbliżs/.ych.

humorystycznie

zbójeciej

współczesnych,

europejski

w otoczeniu

Jrzemanowiee

I. pogrzebu

dziecka

i młodzieI1ea.
W referacie
stawił

zarys

z elementów,
go

nie

by/o

Rakowieckim
palistwa.
skiego,

"Krakowskie

pogrzeby

patriotyczne",

rozwoju

narodowej

obrzędowości

a zarazem

przejawów

istnienia

na

mapie.

realizuje

Pogrzeby

Triada

narodowej

przestrzenna

prof.

pogrzebowej

przestrzeni

Wawel,

ideę

budowania

wybitnych

Polaków

(autor

wspomina

J. Słowackiego,

J.

Piłsudskiego,

A. Mickiewicza,

narodowej

dr

hab.

Ryszard

w Krakowie,
w okresie

Skałka,

przestrz.eni

Krakowie,

m.in. o pogrzebach
ostatnio

W.

R

przed-

była jednym

gdy palistwa

K walcra
w

Kantor

która
na

polskie-

Cmentarzu

dawnej

stolicy

Ks. J. Poniatow-

Sikorskiego),

stają

SIę

325
cząstką 7.y<:ianarodu, a masowy udział w ceremoniach pogrzebowych okazją do umocnienia
narodowej świadomości.
Dr Ewa Sadowska w swoim wystąpieniu "Zapomniane cmentarze krakowskie" wymieniła
i omówiła na podstawie literatury, archiwaliów i własnych penetracji te cmentarze, których jU7.nie
ma, a powstały kościoły, wokół których si\; rozciągały np. kościół Mariacki, św. Katarzyny,
Bożego Ciała, 00 Dominikanów, 00 Franciszkanów. Następnie cmentarze, które istniały przy już
nie istniejących, wyburzonych kościołach, m.in. Wszystkich Świętych, św. Gertrudy, św. Wawrzyńca. Cmentarze dysydenckie - tlie istniejący w dzielnicy Wesoła, istniejący, ostatnio po zabiegach
konserwatorskich, w Łuczanowicach (obecnie na terenie dzielnicy Nowa Huta). Cmentarze
żydowskie, ofiar I wojny światowej przy ul. s. Faustyny, jeńców rosyjskich z okresu I wojny
światowej w Łagiewnikach - Krakowie, i wzbudzający najwięcej kontrowersji, cmentarz oficerów
radzieckich koło Barbakanu. W referacie "Ostatnie szczęść Boże. Pogrzeby górników salinarnych",
mgr Elżbieta Kalwajtys omówiła kult św. Kingi, podziemną kaplic\; jej poświęconą, a następnie
napisy, znaki i rysunki na ścianach kopalni upamiętniające śmierć górników. W obrzędowości
pogrzebowej ciekawy jest zwyczaj upuszczania lampek górniczych w momencie składania ciała
górnika do grobu. Dr Anna Spiss, "Cmentarz jako clement pejzażu kulturowego" przedstawiła
cmentarz jako określony układ przestrzenny i przestrzeń magiczno-kultową. Cmentarz podlega,
jak wiadomo, aktualnym modom, instytucjonalizacji życia, prawom ekonomicznym. Sporo miejsca
poświęcono decorum cmentarzy, współczesnej architekturze nagrobkowej, inskrypcjom, fotografiom nagrobkowym, ozdobom trwałym i nietrwałym, roślinności cmentarnej. Zwróciła również
uwagę na problem cmentarzy opuszczonycb, zaniedbanych w wyniku zmian politycznych po II
wojnie światowcj. Osobny problem to sprawa ratowania zabytkowych cmentarzy i nagrobków.
Doskonałym,jakby ilustracyjnym uzupełnieniem tego referatu było około 30 barwnych przeźroczy
dr Izabelli MiczYliskicj ("Okazjonalne dekoracje kwietne na cmentarzach krakowskich") z jej
wieloletniej fotograficzncj dokumentacji cmentarzy krakowskich a takźe wiejsk~h. Przeźrocza
ukazywały całe pi\;kno różnorodnych bukietów, wiązanek, wieńców, jak również pomysłowość
w komponowaniu świątecznego i okazjonalnego przystroju. Przeźroczom towarzyszył fachowy
komentarz dr I. Miczyńskiej i praktyczne porady w zakresie komponowania bukietów i wieńców.
Dr Ewa Fryś-Pietraszkowa omówiła w komunikacie stałą ekspozycję w Muzeum Kultury
Sepulkralnej Vol Kassel (Niemcy), zwracając szczególną uwagę na interesującą w pomyśle i plastycznej realizacji wystawę czasową (sierpień 1993) pl. "Nic więcej do powiedzenia, nic do opłakiwania".
Eksponowano, przcjmującc w swym wyrazie, fotografie z cmcntarza żydowskiego w R6delsee koło
Wiirzburga.
W czasie dyskusji do najbardziej interesujących należała wyczerpująca wypowiedź mgr Haliny
Szewczyk owej na temat tradycyjnego, ludowego ubioru do trumny i strojów żałobnych we wsiach
Małópolski.
Anna

SESJA "EKOLOGIA
A FILOZOFIE
TUBYLCZE
POZNAŃ, 14 GRUDNIA 1993

Spiss

ŚWIATA"

14 grudnia 1993 roku w Poznaniu odbyła si\;, przygotowana przez Koło Naukowc Studentów
Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM, sesja zatytułowana "Ekologia a filozofie tubylcze
świata". Rosnąca popularność rozmaitych ruchów ekologicznych, związana z nimi sfera ideologiczna oraz powstanie odrębnej dziedziny, jaką jak bioetyka, złożyły się na przyczyny, skłaniające do
zorganizowania takiej interdyscyplinarnej sesji.

326
Zakres tematyki przygotowanych przez studentów wystąpień odpowiadał złożoności problemu. Pierwszy referat (Krzysztof Mączkowski) oparty został na analizie znanych publicznych
wystąpień Indian północnoamerykańskich
i zapoznał zebranych ze stosunkiem tuby!l:ów tego
kontynentu do relacji człowiek - przyroda. Kolejnym poruszonym zagadnieniem (Ewa Prądzyńska) były trudności, pojawiająec się w trakcie przyznawania ziemi autochtonom brazylijskiej
Amazonii, co związane jest z faktycznym przymusem zmiany sposobu gospodarowania, narzuconym tamtejszym grupom etnojF.ykowym. Żywiołową dyskusję wywołała interpretacja racjonalnego korzystania z zasobów środowiska przez społeczeństwa aprzemysłowe, dokonana na
podstawie teorii soejobiologicwych
(piotr Tryjanowski, Instytut Biologii), które wydały się
dyskutującym zbyt redukcjonistyczne i obce humanistycznemu ujęciu kultury.
W drugiej części sesji zmianie uległa problematyka wystąpień, kładących teraz większy nacisk
na sferę mentalno-ideową.
łnteresująea próba porównania krain historyczno-geograficznych
z mapą etnograficzną naszego kraju (Marek Rokita) wykazała wiele zaskakujących analogii, które
mogły skłonić do daleko idących wniosków. Kolejny referat «(Waldemar Kuligowski) scharakteryzował główne idee ruchów ekologicznych oraz skonfrontował ich kontekst wyjaśniający
z danymi etnologicznymi, co skłoniło do nazwania tychże idei "ekomitologią". W podobnym
duchu krytycznej analizy utrzymane zostało ostatnie wystąpienie, którego celem było przedstawienie dwóch podstawowych nurtów "myślenia" ekologicznego i ukazanie ich wewnętrznej
sprzcczności (Andrzej Jaworski).
Skromna w zamyśle organizatorów
sesja wykazała spore zainteresowanie najnowszymi
ruchami i ideami spoleewymi oraz potrzebę wielopłaszczyznowego ich przedyskutowania w gronie
osób o rozmaitych poglądach. Scsja dowiodla również tcgo, iż współczesna ekologia jest ważnym
i ciekawnym zagadnieniem badawczym dla antropologii.
Waldemar

\

K uliyowski

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.