e3cc6cacac9276a74d194b895f9e8d2a.pdf

Media

Part of Metal w kulturze przedkolumbijskiego Meksyku / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.2

extracted text
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X I V z. 2

ANDRZEJ

WOŻNIAK

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEGO

MEKSYKU

W licznych publikacjach, przeznaczonych dla szerokiego kręgu czy­
telników, a także w niektórych pracach naukowych spotkać można się
ze stwierdzeniem, że w cywilizacjach przedkolumbijskiego Meksyku me­
tal nie posiadał żadnego praktycznego zastosowania i używany był głów­
nie do wyrobu ozdób.
W wydanym w roku 1961 katalogu wystawy: „Skarby sztuki meksy­
kańskiej od czasów przedkolumbijskich do naszych dni", dyrektor w y ­
stawy, Ferdynando Gomboa, pisze: „Należy zaznaczyć, że cywilizacje
prekolumbijskie [Meksyku — A. W.] używały metali wyłącznie do w y ­
robów złotniczych, nigdy nie wyrabiano z nich narzędzi, gdyż nie zna­
no metali twardych" .
Opracowany przez kilkudziesięciu specjalistów z różnych dziedzin
Dictionnaire
archéologique
des techniques poświęca metalurgii mezoamerykańskiej niewiele ponad pół strony. Po wzmiankach o najwcześ­
niejszych zabytkach metalowych z tego terenu, wymienieniu używanych
metali i technik, następuje stwierdzenie, iż „mieszkańcy Mezoameryki
w praktyce nie znali narzędzi metalowych, ale wytwarzali piękną biżu­
terię" . Podobnych opinii, chociaż nie zawsze tak kategorycznie wyra­
żanych, można by przytoczyć jeszcze wiele. Były one jeszcze bardziej
powszechne w połowie lat czterdziestych, kiedy znany uczony meksy­
kański, prof. Alonso Caso, pisał w tomie omawiającym wkład Meksyku
do kultury światowej:
1

2

„ B a r d z o c z ę s t o s ł y s z y s i ę zdanie, ż e I n d i a n i e M e k s y k u i ś r o d k o w e j
Ameryki
ż y l i ,w epoce k a m i e n i a . ... co m a p r a w d o p o d o b n i e z n a c z y ć , ż e u ż y w a l i w y ł ą c z n i e
n a r z ę d z i z krzemienia. Obecnie jednak m o ż e m y s t w i e r d z i ć z c a ł ą p e w n o ś c i ą , ż e ta­
k i e t w i e r d z e n i e jest n i e s ł u s z n e . I n d i a n i e ś r o d k o w o a m e r y k a ń s c y n i e t y l k o z n a l i m e ­
tale i u ż y w a l i ich, lecz w ł a ś n i e dlatego, ż e z n a l i j e tak dobrze, zostali podbici p r z e z

1

Skarby

Warszawa
2

sztuki

1961, s.

Dictionnaire

meksykańskiej

od

czasów

przedkolumbijskich

do

20.
archéologique

des

techniques,

Paris

1963,

s.

623.

naszych

dni,

158

A N D R Z E J WOŹNIAK

E u r o p e j c z y k ó w , s z u k a j ą c y c h z ł o t a i s r e b r a , w k t ó r e t a k o b f i t o w a ł a Ameryka. Nie
n a l e ż y j e d n a k s ą d z i ć , ż e m e t a l e b y ł y u ż y w a n e j e d y n i e rw f o r m i e b i ż u t e r i i i o z d ó b .
Z metalu wyrabiano t a k ż e podstawowe narzędzia" .
3

Z czego wynikają tak poważne różnice zdań i która ze stron ma
słuszność? Otóż, jak się wydaje, postawa strony negującej istnienie
w Meksyku metalurgii użytkowej, a nie tylko złotnictwa, nie wynika
bynajmniej z naukowo uzasadnionego przekonania o takim stanie rze­
czy, lecz z nieznajomości literatury przedmiotu, dosyć zresztą ubogiej
i w wielu wypadkach mającej charakter przyczynkarski.
Bibliografia prac specjalistycznych poświęconych metalurgii meksy­
kańskiej zawiera niewiele pozycji i jeszcze mniej nazwisk autorów. Po­
ważne studia nad t y m zagadnieniem zapoczątkowane zostały przez dwu
uczonych francuskich H. Arsandaux i P. Riveta opublikowanym w ro­
ku 1921 w „Journal de la Société des Américanistes de Paris" artyku­
łem o metalurgii m e k s y k a ń s k i e j . W artykule tym oraz następnych
pracach wysunięta została teza o powiązaniach ośrodków metalurgii me­
ksykańskiej z Ameryką Południową. Badając szereg wytworów meta­
lurgii meksykańskiej Arsandaux i Rivet zwrócili uwagę, że wiele z nich
wykonanych zostało ze stopu w mniejszym lub większym stopniu przy­
pominającym brąz. Fakt ten, wraz z występowaniem w Meksyku pew­
nych technik nie znanych w metalurgii z terenu Kolumbii i Przesmyku
Panamskiego, a rozpowszechnionych w Peru, nasunął im przypuszcze­
nie o kontaktach drogą morską między peruwiańskim ośrodkiem meta­
lurgii (zaznaczyć należy, że teza ta ma jeszcze obecnie swoich przeciw­
ników) .
4

5

Poza artykułami Arsandaux i Riveta oraz niewielką pracą M . H. Savilla o złotnictwie m e k s y k a ń s k i m przez cały okres międzywojenny
literatura przedmiotu nie wzbogaciła się o żadne poważniejsze publika­
cje, jeśli nie liczyć raportów z badań archeologicznych (głównie la­
ta trzydzieste), zawierających m. in. opisy zabytków metalurgii i złot­
nictwa.
W 1946 r. opublikowana została praca C. H. Aguilara o złotnictwie
w prekortezjańskim M e k s y k u oraz monografia P. Rivieta i H. Arsan6

7

3

A . C a s o , Contribution
de las culturas
indígenas
de Mexico
a la cultura
mun­
[w:] Mexico y la Cultura,
M e x i c o 1946, s. 74.
H . A r s a n d a u x , P. R i v e t , Contribution
a l'étude
de la métallurgie
mexi­
caine, „ J o u r n a l de l a S o c i é t é des a m é r i c a n i s t e s de P a r i s " , t. 13: 1921.
H . A r s a n d a u x , P. R i v e t , Nouvelle
note sur
la métallurgie
mexicaine,
„ L ' A n t h r o p o l o g i e " , t. 33.1923', s. 63-84.
M . H . S a v i l l e , The goldsmiths
art in ancient
Mexico,
N e w Y o r k 1920.
dial,

4

5

6

7

C. H. A g u i l a r P i e d r a ,
A n t r o p o l ó g i c a " , t. 2:1946 n r 2.

La

orfebrería

en

el

México

precortesiano,

„Acta

159

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

8

daux La métallurgie
en Amérique précolombienne
, stanowiąca podsu­
mowanie ćwierćwiekowego dorobku obu autorów w tej dziedzinie.
W latach pięćdziesiątych i na początku sześćdziesiątych tematyka
została podjęta przez uczonych amerykańskich S. K. Lothropa , D. T.
Easby , D. M . Pendergasta . Zarówno Lothrop, opierający się na ana­
lizie przedmiotów metalowych z Chichen-Itza, jak Pendergast, którego
praca poświęcona została typologii mezoamerykańskich zabytków meta­
lurgii, wystąpili przeciwko tezie Arsandaux i Riveta o powiązaniach
metalurgii meksykańskiej i peruwiańskiej. Jednak już w parę lat póź­
niej Easby opierając się na nowych danych skłonny jest tezę tę z pew­
nymi poprawkami podtrzymać.
W powyższym, bardzo pobieżnym przeglądzie literatury (do niektó­
rych pozycji powrócę jeszcze niżej) wymienione zostały jedynie prace
najważniejsze, oparte na analizie większej ilości zabytków metalurgii
meksykańskiej bądź też źródeł pisanych z okresu podboju Meksyku .
Mimo iż poglądy autorów w stosunku do wielu zagadnień, a przede
wszystkim genezy metalurgii meksykańskiej, są niekiedy krańcowo róż­
ne, to cele, jakie sobie stawiają, są w większości wypadków podobne:
1) wyjaśnienie genezy metalurgii meksykańskiej, 2) odtworzenie metod
i technik, jakimi posługiwali się rzemieślnicy meksykańscy przy obrób­
ce metalu.
Prócz wymienionej literatury specjalistycznej mamy oczywiście
wiele publikacji (zarówno popularnych, jak i naukowych) dotyczących
przedkolumbijskiegO' Meksyku, zawierających pewną ilość informacji
o złotnictwie czy metalurgii w ogóle. Autorzy większości z nich opie9

10

11

1 2

13

8

Paris

P. R i v e t ,
1946.

H.

Arsandaux,

La

métallurgie

en

Amérique

9

précolombienne,

S. K . L o t h r o p ,
Metals
from
Cenote
of Sacrifice
Chichen
Itza,
"Memoirs of t h e P e a b o d y M u s e u m of A r c h e o l o g y a n d E t h n o l o g y H a r v a r d
sity", t. .10: 1992 n r 2.

Yucatan,
Univer­

1 0

D. T . E a s b y ,
Ancient
American
goldsmiths,
„ N a t u r a l History", t. 68(8):
I960; t e n ż e , Sahagun
y los orfebres
precolombinos
de Mexico,
„ A n u a l e s del I n ­
stituto N a c i o n a l de A n t r o p o l o g i a e H i s t o r i a " , 9(38): 195'5/195'7; t e n ż e , Two
„South
American"
metal technique
found
recently
in Western
Mexico,
„American Anti­
quity," t. 28: 1962 n r 1.
1 1

D. M . P e n d e r g a s t , Metal Artifacts
c a n A n t i q u i t y , " t. 28: 1962 n r 4.
E a s b y , Two „South
American"...

in

Prehispanie

Mesoamerica,

„Ameri­

1 2

1 3

Obszerną
bibliografię
prac
na
temat
metalurgii
w
przedkolumbijskiej
A m e r y c e z a w i e r a a r t y k u ł W. A . B a s z i ł o w a, Swjazi
driewnich
cywilizacji
Nowogo Swieta,
[w:] Archieologija
Starogo i Nowogo Swieta,
M o s k w a 1966. S z u k a j ą c
z w i ą z k ó w m i ę d z y w i e l k i m i c y w i l i z a c j a m i obu A m e r y k a u t o r o m a w i a m . i n . p o g l ą d y
n a g e n e z ę m e t a l u r g i i m e k s y k a ń s k i e j (s. 286-290).

160

A N D R Z E J WOŻNIAK

rają się jednak przede wszystkim na pracach wcześniej wymienionych
a u t o r ó w , takich jak Saville, Arsandaux i Rivet, Lothrop czy Aguilar.
W paru słowach należy wspomnieć jeszcze o źródłach, na których
opierają się autorzy prac o metalurgii meksykańskiej. Pierwszą ich ka­
tegorię stanowią przedmioty metalowe zgromadzone w kolekcjach mu­
zealnych i zbiorach prywatnych Ameryki i Europy. Pełną wartość nau­
kową posiadają przede wszystkim przedmioty pochodzące z nowszych,
fachowo prowadzonych badań archeologicznych. Niestety duża część
kolekcji, zwłaszcza starszych, posiada wiele eksponatów bez wystarcza­
jącej, a niekiedy żadnej dokumentacji. Odnosi 'się' to przede wszystkim
do kolekcji prywatnych.
Jeśli idzie o drugą kategorię źródeł, t j . źródła pisane i ikonograficz­
ne, to większą ilość wiadomości na temat metalurgii, ściślej zaś sztuki
jubilerskiej, zawiera jedynie praca Bernardino de Sahagun,
Historia
general de las cosas de Nueva España, oraz tzw. Spis podatkowy Montezumy . Pozostałe źródła z okresu podboju, zarówno relacje Hiszpa­
nów, jak i kroniki indiańskie, zawierają jedynie niewielkie wzmianki
na ten temat.
14

15

Mezoameryka późno w stosunku do innych rejonów strefy starożyt­
nych cywilizacji amerykańskich poznała sposoby produkcji i obróbkę
m e t a l i . Najdawniejszy metalowy wyrób znaleziony w Mezoameryce
to ułamek lanej figurki z tumbagi (Au + Cu), odnaleziony pod kamien­
ną stellą (datowana na 782 r. n.e.) w Copanie. Przedmiot ten jednak
prawdopodobnie nie jest miejscowego pochodzenia.
Tradycja mówi, że pierwszymi metalurgami Meksyku byli Toltekowie. W toku dotychczasowych prac wykopaliskowych w Tuła odkryto
jedynie dwa miedziane topory . Więcej przedmiotów metalowych zna­
leziono we współczesnych tolteckim warstwach Monte Alban I V w Oaxaca. Tak więc początki metalurgii meksykańskiej nie sięgają wstecz
poza wiek I X - X n.e. (ew. V I I I - X ) .
le

17

1 4

S z e r z e j n i ż w p o z o s t a ł y c h o p r a c o w a n i a c h tego t y p u z a g a d n i e n i e roli m e t a l u
w p r z e d l k o l u m b i j s k i m Meksyfcu p o t r a k t o w a n e z o s t a ł o p r z e z W .
Krickeberga
w p r a c y Altmexikanische
Kuituren,
B e r l i n 1956.
1 5

t

Publikowane
2, B e r l i n 1890.
1 8

w:

A.

P e ñ a f i e l

Monumentos

del

Arte

P o g l ą d y n a temat genezy m e t a l u r g i i m e k s y k a ń s k i e j
o c y t o w a n y w y ż e j a r t y k u ł B a s z i ł o w a , op. cit., s. 286-290.
1 7

Mexicano

omawiano

Antiguo,
w

oparciu

G. C. V a i l l a n t ,
Aztekowie
z Meksyku,
W a r s z a w a 1965, s. 95. B a s z i ł o w
pisze jedna'k, ż e w T u l a n i e z n a l e z i o n o ż a d n y c h p r z e d m i o t ó w m e t a l o w y c h .

IGI

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

W Mezoameryce istniały dwa ośrodki metalurgii. Pierwszy, to kilka
rejonów na południe od doliny Meksyku, w których rozpowszechnione
były liczne wspólne typy wyrobów metalowych i takie same sposoby
obróbki metalu. Charakterystyczne jest t u szeroko rozpowszechnione
użycie złota. Przeważającą większość przedmiotów metalowych stano­
wią ozdoby. Centrum, z którego pochodziła metalurgia tego ośrodka,
była jak się obecnie wydaje -— południowa część terenów zamieszka­
nych przez Majów. Metal pojawia się tu w końcu I tysiąclecia n.e. Drugi
ośrodek obejmował terytoria zachodnich stanów Meksyku, w pierwszym
rzędzie stan Michoacan. Tutaj właśnie, jak się przypuszcza, znajdowa­
ło się metalurgiczne centrum całego zachodniego wybrzeża Meksyku.
Własną metalurgię posiadały także kultury stanów zachodnich Colima
i Jalisco. Podstawowym materiałem używanym przez miejscowych me­
talurgów była samorodna miedź. Wyrabiano z niej liczne przedmioty
użytkowe i ozdoby.
Problem powiązań tych centrów między sobą jest dosyć skompliko­
wany i nierozwiązany jeszcze ostatecznie — przede wszystkim ze wzglę­
du na słabe przebadanie kultury zachodniego Meksyku.
Podobnie złożony i nie w pełni wyjaśniony jest problem wzajem­
nych stosunków między trzema podstawowymi ośrodkami metalurgii
strefy starożytnych cywilizacji. Stwierdzić można, że najstarszy był
peruwiański ośrodek metalurgiczny, nieco młodszy — kolumbijski. Czy
jednak ośrodek kolumbijski powstał w rezultacie kontaktów miejscowej
ludności z Peru, czy też samodzielnie — trudno obecnie dać jednoznaczną
odpowiedź. Wyraźnie odmienny charakter każdego z tych ośrodków
dowodzi jednak, że w każdym razie rozwijały się one samodzielnie,
chociaż łączyły je jakieś kontakty. Strefą tych kontaktów było teryto­
rium Ekwadoru, którego północna część leżała w strefie ośrodka ko­
lumbijskiego. Tutaj w prowincji Esmeraldas znalezione zostały przed­
mioty metalowe podobne w stylu do wyrobów z Panamy. W tym czasie
złote, srebrne i miedziane przedmioty pochodzące z późnej kultury nad­
brzeżnego Ekwadoru — Milagro, posiadają analogie w przedmiotach
metalowych Chimu i Peru.
Najsłabiej dotychczas wyjaśnione wydaje się pojawienie metalu
w Mezoameryce. Problem ten wywołuje najbardziej przeciwstawne
przypuszczenia. Komplikuje się on t y m bardziej, że takie cechy, jak
wytwarzanie brązu, używanie srebra, znane są w Peru i Meksyku, pod­
czas gdy w ośrodku kolumbijskim nie zostały stwierdzone. P. Rivet
przypuszcza, że metalurgia meksykańska powstała jako rezultat nagłego
przeniesienia do Meksyku peruwiańskich metod obróbki m e t a l i , wzbo18

1 1

Arsandaux,

Rivet,

Nouvelle

11 — Etnografia Polska, t. X I V , z. 2

note...

162

A N D R Z E J WOŻNIAK

gaconych o wynalazki kolumbijskie. Przeniknięcie ich do Meksyku na­
stąpiło drogą morską z pominięciem terytorium Kolumbii i Przesmyku
Panamskiego.
Przeciwstawny punkt widzenia, reprezentowany przez Aguilara
i Lothropa , bazuje na dużej ilości przedmiotów produkcji kolumbijsko-panamskiej, znalezionych w Meksyku (znaleziska z tzw. „studni
ofiar" w Chichen-Itza, a także ze stanów Hidalgo, Oaxaca i nawet tery­
torium Tarasków).
D. M . Pendergast w pracy poświęconej typologii mezoamerykańskich
przedmiotów metalowych, dowodzi istnienia związków pomiędzy południowomajowskim centrum metalurgii a kulturami centralnej Ameryki.
Tak więc wolno przypuszczać, że metalurgia kultur Przesmyku Panam­
skiego wywarła znaczny wpływ na rzemiosło plemion Maja i środko­
wego Meksyku. Nie można jednak w pełni odrzucić możliwości związków
między metalurgią meksykańską a peruwiańską. Pewne nowe dane do
tego zagadnienia zawiera opublikowany niedawno artykuł D. T. Easby ,
dotyczący techniki wyrobów złotych z taraskańskiego grobu w Uruapanie
(stan Michoacan). Easby zwraca uwagę na podobieństwa w sztuce j u b i ­
lerskiej zachodniego Meksyku z jednej strony a Peru i Ekwadoru z dru­
giej.
19

20

*

Wiadomości o organizacji rzemiosła w przedkolumbijskim Meksyku
odnoszą się głównie do miast azteckich, a przede wszystkim Tenochtitlanu. W dosyć zróżnicowanym już w okresie podboju społeczeństwie az­
teckim, rzemieślnicy (tolteca), między nimi również i ci, którzy trudnili
się obróbką metali, zajmowali pozycję wyższą wprawdzie od chłopów (macehualtin), niższą jednak od warstwy kupców (pochteca). Wśród licznych
korporacji zrzeszających rzemieślników różnych specjalności istniały
także korporacje jubilerów i odlewników miedzi. Jubilerzy z kolei w za­
leżności od technik, jakie stosowali, dzielili się na dwie kategorie: jedni
z nich obrabiali złoto przez kucie na zimno lub gorąco, przetwarzając
je w cienkie jak papier płaty, drudzy zaś, uważani za właściwych m i ­
strzów sztuki złotniczej, stosowali głównie technikę odlewniczą i inne
pokrewne. Pisząc o azteckich jubilerach, których wyroby podziwiali
najwięksi złotnicy Hiszpanii, Barnal Diaz del Castillo wspomina, że „naj­
liczniejsi i najlepsi zamieszkiwali miasto Escapuzalco o milę od Meksy­
k u " , chociaż nie brakowało ich i w samym Tenochtittlanie. Jubilerzy,
21

1

9

A g u i l a r
Piedra,
La orfebreria...;
E a s b y , Two „South
American"...
B. D i a z
del
C a s t i l l o , . Pamiętnik
historia podboju Nowej Hiszpanii,
Warszawa

Lothrop,

Metals

from

Cenote...

żołnierza
Korteza,
1962, s. 236.

czyli

prawdziwa

2 0

2 1

163

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

szlifierze szlachetnych kamieni i inni rzemieślnicy wytwarzający przed­
mioty zbytku pracowali przede wszystkim na potrzeby Montezumy
i jego dworu, co jednak nie wiązało się, jak już wspomniano wyżej,
z bardziej uprzywilejowaną pozycją w społeczeństwie. Jeżeli coś wyróż­
niało ich w społeczności azteckiej, to, jak pisze Soustelle, jedynie pewien
nimb obcości i egzotyki. Mimo że, podobnie jak innych rzemieślników
nazywano ich tolteca,
to w oczach Azteków zwyczaje upodabniały ich
raczej do innych ludów, jeszcze bardziej odległych i egzotycznych. Ich
bóg Xipetotec „który był bogiem ludzi z wybrzeża, prawdziwie bogiem
z Tzapotlan", dzierżył w rękach niewielką tarczę ze złota „tak jak ci
ludzie z wybrzeża" . Bogowi temu oddawano cześć w świątyni zwanej
Yopico, t j . „świątynia Yopi". Yopi była to nazwa ludu, który zamieszki­
wał w części niepodległego władzy Azteków terytorium na wybrzeżu
Oceanu, między Meksykiem a Mixtekami. Nazywano ich także „Tlappaneca — malowani ludzie". O stosunkowo wysokim, w porównaniu
z innymi terenami Mezoameryki, stopniu rozwoju sztuki złotniczej i me­
talurgii w ogóle w zachodnim Meksyku świadczą m. in. dane archeolo­
giczne. Stamtąd więc prawdopodobnie przynieśli owi Yopi wraz z przy­
odzianym w złoty płaszcz bogiem Xipe Totec, swoje u m i e j ę t n o ś c i .
Na temat samej organizacji korporacji rzemieślniczych niewiele wia­
domo. Z relacji informatorów Sahaguna można wnioskować, że istniał
podział na majstrów i uczniów (czy też czeladników). Uczniowie zdo­
bywali umiejętności zawodowe, wykonując początkowo mniej skompli­
kowane prace.
Podstawowym surowcem produkcji jubilerskiej było złoto. Bardzo
rzadko używano srebra, które było w Meksyku metalem rzadkim, zna­
nym tylko w postaci samorodnej. Złoto, stanowiące jedną z form danin,
jakie Aztecy otrzymywali od podbitych plemion, pochodziło przede
wszystkim z miast doliny Oaxaca (np. Mictlan, Etlan, Camotlan, Teocuitlan — sama zresztą nazwa tego ostatniego oznacza „miejsce złota") oraz
z wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, z terytorium obecnego stanu Vera
Cruz. Złoto dostarczano w formie gotowych wyrobów jubilerskich,
w postaci piasku (lub ziaren) transportowanego w naczyniach z tykwy
i rurkach z trzciny. Surowiec ten szedł oczywiście w ręce jubilerów
Tenochtitlanu i Azcapotzalco.
Złotnicy meksykańscy stosowali przy obróbce złota następujące
techniki: odlewanie, kucie, inkrustację i prawdopodobnie lutowanie.
Techniką, w której osiągnęli największe mistrzostwo było odlewanie
22

23

2 2

J . S o u s t e l l e , La vie quotidienne
espagnole,
P a r i s 1955, s. 94.
S o u s t e l l e , op. cit., s. 95.
2 3

des

Aztèques

a la

veille

de

la

conquête

164

ANDRZEJ WOZNIAK
2i

metodą „traconego wosku". Dzięki Sahagunowi , którego informato­
rami byli prawdopodobnie mieszkańcy Azcapotzalco, sposób produkcji
złotych przedmiotów przy użyciu tej metody oraz stosowane przy tym
narzędzia znamy stosunkowo dobrze. Ponieważ opis metody ujęty w 54
punkty na k i l k u stronach druku zawiera sporo powtórzeń (nie chodzi
bynajmniej o powtórzenia charakterystyczne dla prozy azteckiej) i nie­
jasności, przytaczam go jedynie w obszernym skrócie:
„1. T u t a j o p o w i a d a s i ę o p r a c y j u b i l e r ó w : t y c h , k t ó r z y r o b i ą m o d e l p r z y pomocy
w ę g l a drzewnego i w o s k u , n a k ł a d a j ą c n a ń rysunek i w ten s p o s ó b o d l e w a j ą złoto
i srebro.
2. Z a c z y n a j ą s w o j ą p r a c ę iw s p o s ó b n a s t ę p u j ą c y :
d r z e w n y , k t ó r y drobno m i e l ą .

najpierw majster daje im

węgiel

3. A k i e d y z m i e l ą , d o d a j ą [tu] t r o c h ę gliny, t ł u s t e j z i e m i , z k t ó r e j w y r a b i a s i ę
g a r n k i , m i e s z a j ą w ę g i e l z g l i n ą , m i e s z a j ą i w y r a b i a j ą tak, ż e te d w i e s u b s t a n c j e
stanowią jedną spoistą i zwartą masę.
4. I k i e d y m a s a jest j u ż p r z y g o t o w a n a , n a d a j ą j e j f o r m y c i e n k i c h d y s k ó w , k t ó r e
w y s t a w i a j ą n a słońce. W taki sam s p o s ó b f o r m u j ą kilka d y s k ó w z samej tylko gli­
ny i w y s t a w i a j ą n a s ł o ń c e .
5. R z e c z y te s u s z ą s i ę w c i ą g u d w u d n i n a s ł o ń c u i s t a j ą s i ę t w a r d e j a k k a m i e ń .
6. K i e d y w ę g i e l [tzn. m i e s z a n k a z w ę g l a i g l i n y — A . W.] dobrze p r z e s c h n i e
i s t a n i e s i ę bardzo t w a r d y , t n ą go, w y c i n a j ą go w t e d y p r z y p o m o c y miedzianego
skrobacza.
7. T o co zostaje w y c i ę t e , p o w i n n o b y ć podobne do o r y g i n a ł u i p o w i n n o m i e ć ż y ­
cie, dlatego ż e , j a k i m by n i e b y ł p r z e d m i o t , k t ó r y c h c ą z r o b i ć , m o d e l p o w s t a j ą c y
z tego, p o w i n i e n b y ć podobny do o r y g i n a ł u i m i e ć ż y c i e .
8. N a p r z y k ł a d ( j e ś l i c h c ą p r z e d s t a w i ć ] H u a s t d k a , m i e s z k a j ą c e g o w s ą s i e d n i m k r a ­
j u , z jego w i e l k ą oizdobą w n o z d r z a c h , p r z e k ł u w a j ą c ą jego c h r z ą s t k ę n o s o w ą [albo]
ze s t r z a ł ą p r z e c h o d z ą c ą w p o p r z e k t w a r z y i z c i a ł e m t a t u o w a n y m w w ę ż o w a t e r y ­
sunki z obsydianowymi ostrzami, n a d a j ą w ę g l o w e j mieszance taki w y g l ą d , w y c i ­
n a j ą go i p o k r y w a j ą w s p o m n i a n y m i w y ż e j r y s u n k a m i .
9. D o k ł a d n i e o g l ą d a j ą to s t w o r z e n i e , k t ó r e c h c ą
p r z e d s t a w i o n a jego istota i w y g l ą d z e w n ę t r z n y " .

przedstawić,

jak powinna

być

[ n r 10-13 z a w i e r a j ą podobne opisy s p o r z ą d z a n i a m o d e l u ż ó ł w i a , p t a k a , k r a b a , r y b y ,
jaszczurki].
14. J a k i e by n i e b y ł o z w i e r z ę , k t ó r e c h c ą p r z e d s t a w i ć ono [zawsze] jest w y c i n a n e
z w ę g l a w ten s p o s ó b .
15. A l b o j e ś l i c h c ą s p o r z ą d z i ć z ł o t y n a s z y j n i k o b s y p a n y d r o g o c e n n y m i k a m i e n i a ­
m i z a o p a t r z o n y od d o ł u w d z w o n e c z e k i ozdobiony r e l i e f a m i i r y s u n k a m i k w i a t ó w .
16. K i e d y
2 4

węglowa

masa

jest

już przygotowana,

opatrzona r y s u n k a m i i

wycięta,

P r z y t o c z o n y p o n i ż e j opis pochodzi z d z i e ł a B e r n a r d i n o de S a h a g u n, H i s t o ­
r i a general
de las Cosas de la Nueva
E s p a ñ a , teíkst a z t e c k i , w y d . w : E . S e l e r ,
Fray Bernardino
de Sahagun,
S t u t t g a r t 1927, s. 369-373. T ł u m a c z e n i e p o l s k i e z p r z e ­
k ł a d u r o s y j s k i e g o K . W . K i n ż a ł o w a z a w a r t e g o w a r t y k u l e pt. -Astiefcsfcoje zolotoje nagrudnoje
ukraszeniye,
„ S b o r n i k M u z i e j a A n t r o p o l o g i i i E t n o g r a f i i , " t. 19:
1960, s. 212-214. S z c z e g ó ł o w ą a n a l i z ę o p i s a n e j p r z e z S a h a g u n a t e c h n i k i „ t r a c o ­
nego w o s k u " s t a n o w i p r a c a D . T . E a s b y , Sahagun
y las orfebres
precolombinas
de Mexico,
„ A n a l e s del Instituto N a c i o n a l de A n t r o p o l o g i a e H i s t o r i a , " t. 9:1955,
s. 85-116.

165

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

gotują

wosk i m i e s z a j ą

go z b i a ł y m

copalem,

dzięki czemu

staje s i ę on b a r d z i e j

spoisty.
17. W t e d y o c z y s z c z a j ą go p r z y pomocy f i l t r a , ż e b y u s u n ą ć n i e c z y s t o ś c i w o s k u , b r u d
i glinę z nim zmieszaną.
18. K i e d y w o s k jest p r z y g o t o w a n y , r o b i ą go c i e n k i m n a p ł a s k i m k a m i e n i u i r o z w a ł k o w u j ą go za p o m o c ą r ę c z n e g o d r e w n i a n e g o w a ł k a " .
[p. 19 — p o w t ó r z e n i e p. 18].
20. K i e d y w o s k s t a j e s i ę ( z u p e ł n i e c i e n k i , n a p o d o b i e ń s t w o p a j ę c z y n y i w e w s z y ­
s t k i c h m i e j s c a c h m a j e d n a k o w ą g r u b o ś ć , n a k ł a d a j ą go n a w y c i ę t y w ę g i e l i d o ­
kładnie owijają woskiem,
[p. 21 i 2E — p o w t ó r z e n i e p. 20].
23. W o s k n a k ł a d a n y j e s t z a p o m o c ą k a w a ł e c z k a d r z e w a .
24. I k i e d y w s z y s t k o j u ż z o s t a ł o z r o b i o n e w s p o s ó b w y ż e j o p i s a n y i w o s k n a ł o ż o n y
n a wszystkie części w ę g l a , n a n o s z ą , n a k ł a d a j ą r o z t ł u c z o n y n a proszek w ę g i e l n a
powierzchnię wosku.
25. M i e l ą bardzo drobno w ę g l o w y p r o s z e k i n a k ł a d a j ą d o s y ć g r u b ą w a r s t w ę n a
woskową powierzchnię.
26. I k i e d y w s z y s t k o jest p r z y g o t o w a n e w ten s p o s ó b , n a k ł a d a j ą n a to d r u g ą otocz­
k ę : w ' k s z t a ł c i e m u s z l i , k t ó r a o t a c z a m o d e l i z a k r y w a go.
28. T a m u s z l a jest t a k ż e z r o b i o n a z w ę g l a m i e s z a n e g o z g l i n ą , a l e n i e drobno z m i e ­
lonego, l e c z g r u b o r o z t ł u o z o n e g o .
29. K i e d y m o d e l jest j u ż z a m k n i ę t y i otoczony m u s z l ą , z o s t a w i a j ą go, aby s e c h ł
przez d w a dni.
30. W t e d y u m i e s z c z a j ą [na n i m ] r o w e k , k t ó r y r o b i s i ę t a k ż e z w o s k u .
31. S ł u ż y on z a k a n a ł , p r z e z k t ó r y w l e w a j ą roztopione z ł o t o .
32. W t e d y s t a w i a j ą n a z i e m i t y g i e l do topienia, k t ó r y t a k ż e z r o b i o n y j e s t z
i gliny.

węgla

33. T u u m i e s z c z a s i ę t a k ż e w ę g i e l [tj. f o r m ę z w ę g l a i g l i n y — A . W . ] .
34. T u t a j w ł a ś n i e z ł o t o topi się, s t a j e s i ę r z a d k i e , d o s t a j e s i ę do ż ł o b k a , p r z e c h o d z i
przezeń, s p ł y w a w d ó ł i rozprzestrzenia s i ę tam [okrążając model].
35. I k i e d y ono r o z t o p i ł o s i ę i d o s t a ł o do f o r m y i k i e d y n a p r z y k ł a d w y k o n a l i n a ­
s z y j n i k l u b j a k i k o l w i e k iz w i e l u p r z e d m i o t ó w w y m i e n i o n y c h w t y m r o z d z i a l e , p o ­
l e r u j ą go p r z y p o m o c y grubego p i a s k u .
36. A k i e d y p o l e r o w a n i e s k o ń a z o n e , u m i e s z c z a j ą go
z ałunem."
[p. 37 j a k w p. 36].
38. P ó ź n i e j k ł a d ą go w o g i e ń i t a m go n a g r z e w a j ą .

[odlany

przedmiot]

w

kąpieli

39. I k i e d y w y j m u j e s i ę go z ognia, k ą p i ą go po r a z d r u g i i s m a r u j ą ( t a k z w a ­
n y m ] z ł o t y m .smarem, k t ó r y robi s i ę z b r u d n e j z i e m i 'zmieszanej z n i e w i e l k ą i l o ś c i ą
soli. D z i ę k i t e m u z ł o t o s t a j e s i ę p i ę k n e i b a r d z o ż ó ł t e . "

Kilka dalszych punktów zawiera jeszcze krótkie wzmianki o takich
technikach, jak kucie, lutowanie, o podziale jubilerów na kategorie
w zależności od stosowanych technik oraz o zmianach, jakie zaszły
w rzemiośle jubilerskim po podboju hiszpańskim. Jeśli idzie o wyroby
złotnicze, to wydaje m i się, że nie ma potrzeby dokładnego ich w y l i ­
czania. Oprócz przedmiotów wymienionych w opisie Sahaguna, do naj­
częściej spotykanych ozdób należały: kolczyki, naszyjniki, pierścienie,
dzwonki, różnego rodzaju wisiorki, pektorały, spinki itp.

166

ANDRZEJ WOZNIAK

Nieporównanie mniej wiemy o rzemieślnikach wyrabiających przed­
mioty użytkowe. Jak już wspomniano, w Tenochtitlanie istniała obok
korporacji jubilerów podobna zrzeszająca odlewników miedzi (miedź
i cyna występowały najobficiej w prowincji Chinantecas). Wiadomo, że
prócz techniki odlewu stosowali oni również i inne, którymi posługiwali
się złotnicy, a więc kucie na zimno i na gorąco, być może lutowanie,
a także wytłaczanie i pozłacanie.
Poza narzędziami używanymi przy odlewaniu a opisanymi przez
informatorów Sahaguna, stosowanymi najprawdopodobniej również
przez odlewników miedzi, o narzędziach używanych w wypadku innych
technik nic prawie nie wiemy. Diego de Landa pisze, że rzemieślnicy
Majów „ostrza toporków wykonywali uderzeniami kamienia, ponieważ
metal był miękki" . Ów miękki metal to prawdopodobnie występujący
niekiedy w znaleziskach na Jukatanie stop złota z ołowiem, a kamień,
którym wykonano ostrza — rodzaj młota kamiennego.
Skoro jesteśmy już przy stopach metali warto podkreślić, że meta­
lurgia przedkolumbijskiego_ Meksyku znała ich kilka. Znane mieszkań­
com Meksyku metale, t j . złoto, ołów, miedź, cynę i srebro, łączono
w stopy w wielu wypadkach nie znane w Europie: np. miedź z ołowiem,
złoto z miedzią (Au + Cu + Ag jako zanieczyszczenie, tzw. tumbaga).
Stop miedzi z ołowiem posiada właściwości podobne do brązu, ale znano
również brąz właściwy, t j . stop miedzi z cyną (Cu + Sn). Sprawa zna­
jomości brązu w przedkolumbijskim Meksyku długo wywoływała wśród
amerykanistów spory. Jedni twierdzili, że był on w ogóle nie znany,
inni zaś, że odnalezione przedmioty z metalu o cechach brązu są w y n i ­
kiem dość przypadkowych połączeń metali, a być może nawet natural­
nych zanieczyszczeń. Tego rodzaju opinie można spotkać jeszcze w sto­
sunkowo niedawnych publikacjach, chociaż prace Arsandaux i Riveta
z lat dwudziestych w sposób przekonujący udowadniają, że brąz w Me­
ksyku był znany i że nie był stopem przypadkowym. Wśród 106 prze­
badanych przez nich przedmiotów metalowych 36 (tj. 34%) zawierało
mniejsze lub większe domieszki cyny. W paru przedmiotach, które pod­
dano dokładniejszej analizie chemicznej, ilość cyny wynosiła 6,2-7,2% ,
podczas gdy np. w brązach greckich badanych przez Phillipsa (przełom
I I i I tys. p. n. e.) ilość cyny i innych domieszek waha się w granicach
od ułamka procenta do 9,5'Yo .
25

26

27

2 5

1955,

Diego de L a n d a , Soobszczenie
s. 156,
" A r s a n d a u x , R i v e t , Nouvelle

2 7

o

Helach

w

Jukatanie,

Moskwa-Leningrad

note... s. 69.

G . B . P h i l l i p s , The composition
of some ancient
bronze in the dawn of
the art of metallurgy,
„ A m e r i c a n Anthropologist", t. 24:1922 n r 2, s. 129-143, z a ­
b y t k i n r 6-10.

METAL W KULTURZE

167

PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

Dodatkowym argumentem, że brązy meksykańskie nie są stopem
przypadkowym, jest fakt, że żadna z tzw. siekier — monet (miedziane
siekiery używano wyłącznie jako środek wymiany, zastępujący pienią­
dze) nie zawierała domieszek cyny, podczas gdy 68,7% prawdziwych,
tj. przeznaczonych do użytku siekier taką domieszkę cyny zawiera
(Cii + Sn lub niekiedy Cu + Pb).
Najpełniejsze
zestawienie przedmiotów metalowych
używanych
w przedkolumbijskim Meksyku daje A. Caso w cytowanej już pracy .
Są to przedmioty pochodzące z wykopalisk archeologicznych, znajdu­
jące się w kolekcjach muzealnych lub poświadczone przez kroniki
z okresu podboju albo wkrótce po nim. Spis ten posiada jednak pewne
mankamenty: autor wyliczając owe przedmioty nie podaje, z jakiego
metalu zostały wykonane, nie wymienia też źródła (zabytki czy źródła
pisane) poświadczającego używanie tego czy innego przedmiotu przez
mieszkańców przedkolumbijskiego Meksyku. Ponieważ, jak już wspom­
niano, literatura dotycząca metalurgii meksykańskiej jest dosyć uboga,
a niektóre z wydawnictw (szczególnie np. katalogi muzeów a m e r y k a ń ­
skich), trudno dostępne, braki te uzupełnione zostały jedynie częściowo.
N a r z ę d z i a i p r z e d m i o t y u ż y t k o w e — miedziane ostrza
coas do obróbki z i e m i , miedziane i brązowe topory, siekiery, ciosły
i dłuta służące do obróbki drzewa i kamienia , miedziane półksiężycowate noże do obróbki drzewa, używane także jako środek płatniczy ,
miedziane igły, szpilki, szydła, haczyki rybackie , szczypce do depilacji
oraz spinki z metali szlachetnych , złote podeszwy u sandałów dostoj­
ników azteckich , złote maski, trzonki do wachlarzy itp.
B r o ń , s p r z ę t w o j e n n y — miedziane h e ł m y , toporki mie­
dziane i brązowe, miedziane ostrza oszczepów, złote ł u k i
i tarcze
z herbami. Złoto w szypułkach piór, miedziane siekiery i noże stanowiły
również środek płatniczy obok jadeitu i ziaren kakao (pisze o t y m
Bernal Diaz i inni kronikarze hiszpańscy). Metale, a raczej tlenki me­
tali, używane były również w garncarstwie, np. naczynia z Jukatanu,
28

29

30

31

32

33

34

35

3 6

2 8

Caso,

2 9

Np. z n a l e z i s k o ze s t a n u C o l L m a — por. K r i c k e b e r g ,
Diego de L a n d a , op. cit.,
s. 156, B e r n a i D i a z d e l

3 0

s.

op. cit.,

74-75.
op. cit., s.
Castillo,

509.
op.

cit.,

259.
3 1

3 2

1 3

3 4

3 5

3 6

Vaillant,

op. cit.,

s.

171.

K r i c k e b e r g, op.

cit.,

s.

136.

A r s a n d a u x , R i v e t , Nouvelle
note..., s. 63.
B e r n a i D i a z d e l C a s t i l l o , op. cit., s. 226.
Vaillant

(op.

cit.,

s. 96) p o w o ł u j ą c s i ę n a Ixtilixochitla.

B e r n a i D i a z del C a s t i l l o ,
op. cit., s. 90, p r z y p u s z c z a ć j e d n a k n a l e ż y , ż e
ó w złoty ł u k w y m i e n i a n y przez Bernala Diaza w ś r ó d i n n y c h d a r ó w Montezumy
b y ł j e d y n i e o z d o b ą , a nie b r o n i ą n a d a j ą c ą s i ę do u ż y t k u .

168

ANDRZEJ WOZNIAK

zwane plumbate, posiadały szklistą polewę, zawierającą domieszkę że­
laza i aluminium (a raczej tlenków tych metali) . Domieszkę ołowiu
zawierało również kilka naczyń z Jukatanu eksponowanych na wysta­
wie sztuki m e k s y k a ń s k i e j .
Nie wymieniam tu biżuterii i licznych ozdób z metali szlachetnych
(rzadziej z miedzi), ponieważ rzeczy te są stosunkowo dobrze znane,
a poza tym o wielu z nich pisze Sahagun w przytaczanym wyżej tekście.
Pewnym świadectwem rozpowszechnienia wyrobów metalowych
mogą być opisywane przez kronikarzy hiszpańskich targi w miastach
meksykańskich . W opisach tych znajdujemy wzmianki świadczące, że
na targowiskach, których bogactwo zdumiewało Hiszpanów, można było
nabyć również przedmioty metalowe — zarówno ozdoby, jak i narzę­
dzia. Narzędzi miedzianych i brązowych kronikarze wymieniają nie­
wiele, ale wiadomo przecież, że interesowało ich przede wszystkim
złoto. Można sobie wyobrazić wściekłość Hiszpanów, kiedy podczas
jednej z rozpoznawczych wypraw Grijalvy zakupili na targu jednego
z miast na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej większą ilość toporków,
które wydawały im się złote, następnie zaś okazało się, że są one mie­
dziane, z cienką jedynie warstwą pozłoty .
Przytoczone tu wiadomości nie pozwalają oczywiście na wniosko­
wanie o stopniu rozpowszechnienia wśród ludów przedkolumbijskiego
Meksyku metalowych narzędzi i innych przedmiotów użytkowych. Sto­
sunkowo krótki okres rozwoju metalurgii meksykańskiej, ilość znalezisk
archeologicznych wskazują, że ludność terenów nie leżących w bezpo­
średnim zasięgu oddziaływania większych ośrodków metalurgii użytko­
wej w okresie podboju posiadała jeszcze w swoim inwentarzu stosun­
kowo niezbyt dużą ilość metalowych przedmiotów użytkowych. Jedynie
na obszarze zachodniego Meksyku znaleziono większą ich ilość. Był to
teren oddziaływania silnego metalurgicznego ośrodka mixteckiego, nie­
dostatecznie jednak jeszcze zbadany pod względem archeologicznym.
Na przeszkodzie większemu upowszechnieniu wyrobów metalowych
nie stał bynajmniej w Meksyku brak umiejętności technicznych czy
surowców. Wydaje się, że poziom rozwoju społeczno-gospodarczego l u ­
dów Mezoameryki nie stwarzał jeszcze konieczności stosowania narzędzi
metalowych na szeroką skalę. Narzędzia te w okresie podboju współ­
istniały jeszcze z tradycyjnymi kamiennymi i obsydian owymi. Szcze­
gólnie ten ostatni surowiec, twardy, a jednocześnie niezbyt trudny do
37

38

39

40

3 7

M. L e h m a n n ,
Les céramiques
précolombiennes,
Skarby sztuki meksykańskiej...,
s. 127-128.
B e r n a i D i a z del C a s t i l l o , op. cit., s. 240.
•"> K r i c k e b e r g , op. cit., s. 135.
3 8

3 0

Paris

1959,

s.

5-6.

METAL W KULTURZE PRZEDKOLUMBIJSKIEJ

169

obróbki, nadający się świetnie do wyrobu wielu narzędzi, stanowił dla
metalu silną konkurencję.
Rozpatrując kwestię rozpowszechnienia metalu wśród ludów przedkolumbijskiego Meksyku dodać należy, że ich zaplecze techniczne nie
stało w żadnej sprzeczności (jak to się niekiedy twierdziło), z ogólnym
poziomem rozwoju gospodarczego. Inwentarz przedmiotów metalowych
używanych przez ludność Egiptu pierwszych piramid, a nawet epoki
Ramessydów, nie był o wiele bogatszy, a rozwój metalurgii niewątpliwie
wolniejszy niż w M e k s y k u . Nie stanowiło to jednak, jak wiadomo,
przeszkody dla rozwoju cywilizacji egipskiej.
41

Andrzej Woźniak
METAL IN PRECOLUMBIAN

MEXICO

CULTURES

S u m m a r y
I n m a n y p o p u l a r publications, a n d i n s o m e s c h o l a r l y papers as w e l l , a n o p i ­
nion c a n be f o u n d that i n p r e c o l u m b i a n M e x i c o t h e r e w a s v i r t u a l l y no h a r d w a r e ,
a n d m e t a l w a s u s e d only for o r n a m e n t s . S u c h opinion is h a r d l y j u s t i f i e d ; h o w e ­
ver, it must be admitted t h a t l i t e r a t u r e on_ this s u b j e c t is scanty a n d often m e r e l y
contributory. T h e r e v i e w of w o r k s on M e x i c a n m e t a l l u r g y h e r e p r e s e n t e d shows
that for a long t i m e the o n l y s e r i o u s p a p e r s on t h e s u b j e c t h a v e b e e n w o r k s by
P . R i v e t a n d H . A r s a n d a u x , t h o u g h investigations started i n t h e e a r l y n i n e t e e n -twenties. O n l y about ten y e a r s ago the p r o b l e m of p r e c o l u m b i a n M e x i c a n m e t a l ­
l u r g y w a s t a k e n up by a n u m b e r of students, m o s t l y A m e r i c a n . R e c e n t r e s e a r ­
ches, m a i n l y archeological, no longer a l l o w to doubt i n the e x i s t e n c e of p r e c o l u m ­
bian h a r d w a r e , though t h e origin of M e x i c a n m e t a l l u r g y i n g e n e r a l is s t i l l c o n ­
troversial.
W r i t t e n , icnograiphic, a n d ardheological s o u r c e s r e v e a l t h a t m e t a l w o r k e r s i n o l d
Mexico, had been o r g a n i z e d i n corporations of goldsmiths a n d of c o p p e r founders,
h a d e m p l o y e d v a r i o u s techniques, a n d k n e w m a n y alloys, w i t h b r o n z e a m o n g them.
A l l this, together w i t h t h e m a t e r i a l e v i d e n c e of 20 m e t a l objects l i s t e d i n t h i s
paper, seems to p r o v e that it h a d not been the l a a k of t e c h n i c a l s k i l l s o r of ores,

4 1

P i e r w s z e ś l a d y u ż y w a n i a m e t a l u w E g i p c i e ( m i e d ź ) p o c h o d z ą z wczesnego
okresu predynastycznego
(ok. 6000-3300 p.n.e.). Z a s t o s o w a n i e jego b y ł o
jeszcze
w t y m okresie d o s y ć ograniczone — o g r o m n ą w i ę k s z o ś ć n a r z ę d z i i p r z e d m i o t ó w
u ż y t k o w y c h w y r a b i a n o z k a m i e n i a (np. k u l t u r a B a d a r i ) . W y r o b y m i e d z i a n e r o z ­
p o w s z e c h n i ł y s i ę za p a n o w a n i a I d y n a s t i i (ok. 3100-2890 p.n.e.), a b r ą z p o j a w i ł s i ę
w okresie Ś r e d n i e g o P a ń s t w a (ok. 2)133-1786 p.n.e.). Z o k r e s e m t z w . N o w e g o P a ń ­
s t w a (ok. 1576—1805 p.n.e.) w i ą ż e s i ę r o z k w i t m e t a l u r g i i , k t ó r y d o p r o w a d z i ł w E p o ­
ce P ó ź n e j (od ok, 1085 p.n.e.) do ostatecznego z a n i k u n a r z ę d z i k a m i e n n y c h . W t e d y
t a k ż e zaczyna s i ę r o z p o w s z e c h n i a ć żelazo. T a k w i ę c r o z w ó j metalurgii egipskiej
b y ł bardzo p o w o l n y i c h a r a k t e r y z o w a ł s i ę d ł u g o t r w a ł y m w y s t ę p o w a n i e m obok n a ­
rzędzi metalowych r ó w n i e ż i kamiennych.

170

A N D R Z E J WOŹNIAK

that h i n d e r e d the s p r e a d of h a r d w a r e i n M e x i c o . I t w a s r a t h e r the g e n e r a l l e v e l
of s o c i a l a n d economic development of M i d d l e A m e r i c a n c o m m u n i t i e s , that h a d
not m a d e t h e w i d e s p r e a d u s e of m e t a l u t e n s i l s n e c e s s a r y by t h e n . D u r i n g the con­
quest, m e t a l tools s t i l l coexisted w i t h stone ones, a n d t h e strongest r i v a l of m e ­
t a l w a s obsidian.
F o r c o m p a r i s o n it c a n be added that t h e i n v e n t o r y of h a r d w a r e used i n E g y p t
d u r i n g the R a m a s s i d s reign w a s not m u c h longer, a n d t h e d e v e l o p m e n t of the
E g y p t i a n m e t a l l u r g y w a s r a t h e r s l o w e r t h a n i n M e x i c o , but s t i l l the E g y p t i a n c i ­
v i l i z a t i o n w a s by t h e n i n f u l l bloom.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.