a163e893e8e514ca6a68df64fd11fe67.pdf

Media

Part of Kronika IV-VI 1979 ; Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.3

extracted text
S t ą d czytając „ J a r m a r k P ł o c k i " odnosi się w r a ż e n i e ,
iż jest raczej dobrze i pięknie. Tymczasem rzeczy­
wistość płockich kiermaszy może co w r a ż l i w s z e g o w i ­
dza p r z y g n ę b i ć , zwłaszcza gdy się p a m i ę t a czym nie­
dawno jeszcze była sztuka ludowa. O tej poprawce
„na r z e c z y w i s t o ś ć " też w a r t o p a m i ę t a ć .
Na k o ń c u n a l e ż a ł o b y odpowiedzieć sobie na p y t a ­
nie, w jakiej mierze biogramy zawarte w zeszytach
„ J a r m a r k u . . . " m o g ą być przydatne przy opracowywa­
niu s ł o w n i k a t w ó r c ó w ludowych. Wiele z nich jest już
gotowymi h a s ł a m i , n i e k t ó r e — wcześniejsze — w y m a ­
gają uzupełnień. N a l e ż y jednak z a s t a n o w i ć się nad t y m ,
co jest jeszcze rzeczywistym, „od ś r o d k a " p r z e d ł u ż e ­
niem tradycji, a co j u ż lepszą czy gorszą s p e k u l a c j ą
na ludowości (zwłaszcza w rzeźbie drewnianej, a na­
wet ceramicznej). Co jest jeszcze „ s z t u k ą " , a co już
t y l k o p a m i ą t k a r s t w e m , czy gorzej — kiczem.
Jest to oczywiście zagadnienie ogólne, dotyczące
nie tylko płockich kiermaszy. Wspominam o n i m j e d y ­
nie na marginesie bardzo cennego i przydatnego w y ­
dawnictwa, za k t ó r e należą się słowa uznania za­
r ó w n o A u t o r o w i j a k i w ł a d z o m płockim, dzięki k t ó ­
r y m może się ono regularnie u k a z y w a ć .

Może i n t e r e s u j ą c e będzie wskazanie na dziedziny,
k t ó r e r e p r e z e n t u j ą zamieszczeni w ostatnim zeszycie
t w ó r c y . Rzeźbiarzy jest 22, w większości zresztą ama­
t o r ó w , rzeźbiących „ n a ludowo", Zabawkarstwo, meblar­
stwo i s p r z ę t a r s t w o reprezentuje 6 osób, c e r a m i k ę (w
t y m figuralną) — r ó w n i e ż 6, plecionkarstwo — 2, w y ­
c i n a n k ę i zdobnictwo w n ę t r z — 5, kowalstwo, malar­
stwo na szkle, zdobnictwo w metalu i skórze, f a j czarstwo — po 1.
M i m o d u ż e j ilości nazwisk biogramy p o k a z u j ą ob­
raz współczesnej twórczości ludowej n i e z u p e ł n i e pra­
wdziwy. Reprezentowani są bowiem t y l k o t w ó r c y , a w
w i e l u przypadkach jedynie w y t w ó r c y znani, udziela­
jący się, wciągnięci w o r b i t ę d z i a ł a ń instytucji handlo­
wych, STL. Obraz sytuacji rzeczywistej n a l e ż a ł o b y więc
s k o r y g o w a ć , biorąc pod u w a g ę z a r ó w n o k o n t y n u a t o r ó w
dawnych tradycji, p r a c u j ą c y c h dla siebie i w ł a s n e g o
ś r o d o w i s k a , j a k też liczną g r u p ę , chyba d o m i n u j ą c ą ,
ludzi w y r a b i a j ą c y c h
współczesne przedmioty dekora­
cyjne w duchu obecnie p a n u j ą c y c h mód, te p r z e r ó ż n e
s z k a r a d z i e ń s t w a ze słomy, lakierowanego drewna, gąbki
czy plastiku.
Nawet zeszyty Pokropka, co z r o z u m i a ł e , przedsta­
wiają tylko najlepsze prace omawianych w y t w ó r c ó w .

O

Aleksander Jackowski

IV-VI

Konkursy i wystawy
6.IV — w Muzeum Rolnictwa w
Ciechanowcu
pokazano
wystawę
„Tradycyjne
zdobnictwo
wnętrz
c h a ł u p podlaskich".
Zgromadzono
ok. 200 e k s p o n a t ó w , r ę c z n i k i do
ozdobienia ikon, f i r a n k i osłaniające
ikony
i okna,
pająki,
bukiety
sztucznych k w i a t ó w i m a k a t k i .
*
7.IV — w Opocznie r o z s t r z y g n i ę t o
konkurs otwarty na haft p ł a s k i
regionu opoczyńskiego, zorganizo­
wany przez Spółdzielnię „Opocznianka". Wzięły w n i m udział 43
osoby, nagrody o t r z y m a ł y : Franci­
szka D ą b r o w s k a , Jozefa D ą b r o w ­
ska i Zofia Jobczyk z Bielowie.

*

28.IV — w Muzeum Etnograficz­
n y m w K r a k o w i e otwarto w y s t a w ę
twórczości Józefa Janosa z D ę b n a ,
na k t ó r e j zgromadzono cały do­
stępny
dorobek
rzeźbiarza,
jego
wiersze, listy, fotografie. Komisa­
rzem wystawy b y ł dyrektor M u ­
zeum, mgr E d w a r d W a l i g ó r a .
W k w i e t n i u organizowano w w i e ­
l u regionach konkursy na pisanki
wielkanocne.
Konkurs
pn
Zwyczaje
i
pi­
sanki wielkanocne w Radomskiem
ogłosiło Muzeum Wsi Radomskiej,
przy w s p ó ł u d z i a l e Cepelii i M u ­
zeum Etnograficznego w Warsza­
wie. Wzięło w n i m udział 25 p i sankarek. P i e r w s z ą n a g r o d ę otrzy­
m a ł a Maria Pogoda z W e r ó w k i .
Na wystawie pokonkursowej poka­
zano r ó w n i e ż rzeźby i obrazy t w ó r ­
ców z okolic
Radomia.

К

N
1979

Ogólnopolski
konkurs
na
pi­
sanki r o z s t r z y g n i ę t o w Gorzowie.
Organizatorem było Koło U k r a i ń ­
skiego
Towarzystwa
Społeczno-Kulturamego. Pierwszej
nagrody
nie przyznano, dwie I I otrzymali
Zofia Monczak (motywy ł e m k o w ­
skie) i P a w e ł Kiłoczko
(motywy
przemyskie) nagrody I I I — Tekla
Szafran z H a ń c z o w e j i S t a n i s ł a w a
Koczan.z Zagania.
Konkurs,
którego
plon
poka­
zano w wolińskiej bibliotece, ogło­
siło Muzeum Regionalne w W o l i ­
nie.
Kiermasze
pisanek
zorganizo­
wano w Z a m o ś c i u i Krasnymstawie.

*

29.IV — r o z s t r z y g n i ę t y został kon­
kurs pod h a s ł e m Malowany Dzban,
ogłoszony w styczniu przez redak­
cje „ R o b o t n i k a Rolnego" i „ G o ­
spodyni Wiejskiej" dla p r a c o w n i ­
ków rolnych, zorganizowany przez
Z w i ą z e k Zawodowy P r a c o w n i k ó w
Rolnych, F e d e r a c j ę
Stowarzyszeń
Przyjaciół Sztuki. Przyznano
na­
grody: I , za rzeźbę, o t r z y m a ł Ja­
r o s ł a w F u r g a ł a z Polwicy, w o j .
w r o c ł a w s k i e , dwie I I — Zygmunt
Bukowski
z
Mierzeszyna,
woj.
g d a ń s k i e , za p ł a s k o r z e ź b ę i B r o ­
nisława Trzaskuś z Jaźwin, woj.
tarnowskie, za malarstwo. Przy­
znano j e d e n a ś c i e n a g r ó d I I I , ot­
r z y m a l i j e : B o l e s ł a w Grabski z L o śmierza, Teresa Dziob z Gidlarowej, A l f r e d H o f l i k z Lenartowic
i W ł a d y s ł a w Kochalski z Jam za
rzeźbę,
Blandyna
Rykowska
z
Czernina i AJnna Piotrowska z
Bartosiewic za malarstwo, Maria

Maczkowska z Sobieszowa za l a l k i
regionalne, Eugenia
Hanusiak
z
Białegostoku za hafty, Janina Ż ą dełek z Domaszewnicy za d y w a ­
ny, Helena Kowalczyk z B ł ą k a ł za
narzuty, A n n a Wojnarowska z Pia­
seczna za gobeliny. Nagrody spe­
cjalne za t r a d y c y j n ą t w ó r c z o ś ć l u ­
d o w ą o t r z y m a ł y hafciarki k u r p i o ­
wskie, K r y s t y n a i Maria Marczak
z Mystkowic.
I V — w Starej Kordegardzie w
Warszawie Muzeum T a t r z a ń s k i e w
Zakopanem
pokazało
wystawę
„Podtatrzańskie
malarstwo
na
szkle z okresu 1948—1978" obejmu­
j ą c ą prace t w ó r c ó w ludowych oraz
artystów
plastyków.
Komisarzem
wystawy była m g r H . Sredniawa.
*
I V — w Zielonej Górze rozstrzyg­
nięto konkurs na rękodzieło ludowe
i artysty c n e w o j . zielonogórskiego.
Przyznano nagrody w dziedzinie
rzeźby ( I o t r z y m a ł Marceli Potas
z Lutowa) i w dziedzinie tkactwa
(I o t r z y m a ł B o l e s ł a w P a w l i c k i z
Wolsztyna).
W
dziedzinie
haftu
i
stroju pierwszej
nagrody
nie
przyznano ( I I nagroda — Jadwiga
H i r t z C h r e ś n i c y i Gertruda K u ­
bicka z Przyprostyni), w dziedzi­
nie p l a s t y k i o b r z ę d o w e j i w y c i n a n ­
k i nie przyznano nagrody I i I I .
Przyznano n a g r o d ę s p e c j a l n ą za I n ­
strumenty
muzyczne
Florianowi
M o d r z y k o w i z N ą d n i koło Zbąszy­
nia.
I V — w Wieluniu r o z s t r z y g n i ę t o
konkurs sztuki ludowej regionu
189

I

w i e l u ń s k i e g o , zorganizowany przez
Muzeum
Ziemi W i e l u ń s k i e j ,
ce­
p e l i o w s k ą spółdzielnię ,,Sztuka L u ­
dowa" w Lodzi, W y d z i a ł K u l t u r y
i Sztuki w Sieradzu, U r z ą d M i a ­
sta i Gminy W i e l u ń oraz w i e r u szowski Dom K u l t u r y . Przyznano
nagrody za r z e ź b ę w drewnie, w y ­
roby
kowalskie, plecionkę,
haft
i k o r o n k ę oraz wyroby samodzia­
łowe.
*

I V — w Muzeum O k r ę g o w y m w
Białej Podlaskiej czynna była w y ­
stawa rzeźby ludowej o ś r o d k a ł u ­
kowskiego.
7.V — w Myślenicach r o z s t r z y g n i ę ­
to konkurs na tradycyjne ozdoby
b i b u ł k o w e pn. K w i a t y polskie, or­
ganizowany przez M D K Myślenice,
Muzeum Regionalne i GOK w To­
karni. Przyznano nagrody w d w u
grupach, t w ó r c ó w ludowych
oraz
dzieci. W kategorii osób dorosłych
przyznano p i ę ć n a g r ó d
I : Zofii
Hajduk
z
Alwerni,
Katarzynie
Halek ze Skomielnej Czarnej, Eleo­
norze Jurczak z Tokarni,
Zofii
Koryczan z Nowej G ó r y i Cecylii
Proszek ze Skomielnej Czarnej.

*

10.V — w Muzeum O k r ę g o w y m w
Częstochowie
wystawiono
prace
zgłoszone na „I W o j e w ó d z k i Prze­
gląd Twórczości Ludowej". W ś r ó d
prac p r z e w a ż a ł y r z e ź b y i t k a n i ­
ny. Nagrody otrzymali: I — Te­
resa Bednarek z Zawady za za­
p a s k ę , I I — Barbara Kuzior z Po­
raja za haft, I I I — Tadeusz Dziuk
z Poraja za kompozycję „ P t a k i " .
*
10.V — w Muzeum O k r ę g o w y m w
Tarnowie otwarto w y s t a w ę „Cy­
ganie w kulturze polskiej". Poka­
zano m.in. dokumenty prawne do­
tyczące C y g a n ó w oraz przedmioty
codziennego
użytku,
rekwizyty
magiczne, obrazy i g r a f i k i p o ś w i ę ­
cone Cyganom, ich z w i ą z k i z p o l ­
s k ą k u l t u r ą l u d o w ą . W y s t a w ę zor­
g a n i z o w a ł mgr
Adam Bartosz.
*

10.V — w Muzeum Etnograficznym
o d b y ł się w e r n i s a ż wystawy „Pol­
ska
Sztuka
Nieprofesjonalna
ze
zbiorów
Ludwiga
Zimmerera".
Wystawa, znacznie rozszerzona, zo­
s t a ł a przewieziona do Kolonii.

*

22.V — w Muzeum W ł a d y s ł a w a
Orkana
w
Rabce
rozstrzygnięto
konkurs na z a b a w k ę l u d o w ą K a r ­
pat polskich. I nagrody otrzymali:
Jan Rapciak z P o r ę b y
Wielkiej,
Maria K u r a z Osieczan, S t a n i s ł a w
N a r ó g z Żołyni G ó r n e j , W ł a d y ­
s ł a w Sikora z Lachowic, Jan Hodurek z P o r ę b y i Jan Gąsior z
Medyni G ł o g o w s k i e j . Nagrody I I
otrzymali: A n t o n i Bdlek z Załęża,
Jan M a l i k z K r o ś c i e n k a , W ł a d y ­
s ł a w B i e d r o ń z Rabki, S t a n i s ł a w a
Cukier z Zakopanego, Michał Na­
róg z Brzozy Stadnickiej, K a z i ­
mierz Szczygieł, Alojzy
Porzycki,
Franciszek Chrząszcz i Józef Rumiak z Lachowic, Wasyl Boda к
z Bodak, Franciszek Noworol, W ł a ­
d y s ł a w a Prucnal i Jan K o t z Me­
d y n i G ł o g o w s k i e j . Przyznano t a k ż e
21 n a g r ó d trzecich i 12 czwartych.
*

22.V — w Małej Sali Konferen­
cyjnej Centrum Studenckiego koło
naukowe przy katedrze Etnografii
190

w Warszawie zorganizowało wysta­
wę rzeźby Włodzimierza Naumiuka
z Kaniuk. Fotogramy przedstawia­
jące K a n i u k i oraz rzeźby zgroma­
dził Jacek Wołowski, z a j m u j ą c y się
twórczością artysty.
*

25. V — w Radomiu w K l u b i e
Stowarzyszenia P A X
odbyła
się
druga wystawa sakralnej sztuki l u ­
dowej.
*
18.VI — zakończył się jubileuszo­
w y X konkurs zdobnictwa b i b u ł ­
kowego Żywiecczyzny,
zorganizo­
wany przez Muzeum w
Żywcu.
Wzięły w n i m udział 44 osoby,
k t ó r e n a d e s ł a ł y ok. 300 prac, prze­
ważały
wieńce
z
bibułkowych
k w i a t ó w i p a j ą k i . Nagrody I otrzy­
m a ł y : A n n a Kupczak z Sopotni
Małej, Maria Madejczyk z Ciśca,
Katarzyna Motyka z Ciśca i F r a n ­
ciszka Uflant
z Pewli
Wielkiej.
Przyznano dziesięć n a g r ó d I I , czte­
ry I I I i t r z y n a ś n i e I V .
*

18.VI — w Warszawie otwarto w y ­
stawę
zorganizowaną
z
okazji
czterdziestolecia Spółdziefini Pracy
Rękodzieła Ludowego i Artystycz­
nego „Twórczość ludowa" w P u ł ­
tusku. Pokazano ok. 400
tkanin,
h a f t ó w na p ł ó t n i e i t i u l u , s t r o j ó w
ludowych,
wyrobów
garncarskich
i rzeźby w drewnie z obszaru Pu­
szczy B i a ł e j .

*

28.VI — P a ń s t w o w e Muzeum Etno­
graficzne w Warszawie zorganizo­
w a ł o w y s t a w ę pn. „Narzędzia r y ­
backie i sposoby ł o w i e n i a r y b " .
Imprezy folklorystyczne
i regionalne
I V — w Kolnie odbył się m i ę ­
d z y w o j e w ó d z k i p r z e g l ą d kapel l u ­
dowych, orkiestr weselnych, zespo­
łów śpiewaczych, g a w ę d z i a r z y , i n ­
s t r u m e n t a l i s t ó w i ś p i e w a k ó w ludo­
wych.
25—27.V — w Przysusze odbyły
się doroczne D n i Kolbergowskie
połączone z I I I w o j e w ó d z k i m prze­
g l ą d e m f o l k l o r u i sztuki ludowej

na k t ó r y m w y s t ą p i ł o 15 zespołów
regionalnych i 15 kapel ludowych
z w o j . radomskiego. I m p r e z ę roz­
poczęto u r o c z y s t ą sesją Tow. im.
Oskara Kolberga. Odbyły się też
targi sztuki ludowej, otwarto w y ­
s t a w ę folkloru.

*

25—27.V — w Chojnicach
zor­
ganizowano I I D n i F o l k l o r u K a ­
szubskiego, p r z e g l ą d t a ń c a , pieśni,
muzyki i g a w ę d y Kaszub.
*

31.V — w ramach D n i Łowicza
zorganizowano sesję popularnonau­
k o w ą pn. K u l t u r a ludowa — k u l ­
tura narodowa. Organizatorami by­
l i : U r z ą d Miasta, Mazowiecki O ś ­
rodek B a d a ń Naukowych, Towarzy­
stwo P r z y j a c i ó ł Łowicza i Ziemi
Ł o w i c k i e j . Obradom przewodniczy­
ła prof, dr Anna Kutrzeba-Pojnarowa z Uniwersytetu Warszawskie­
go. O d b y ł się r ó w n i e ż Jarmark Ł o ­
w i c k i — p r z e g l ą d o b r z ę d ó w wesel­
nych z całego k r a j u oraz kiermasz
łowickiej sztuki ludowej.
*

8—10.VI — w O s t r o ł ę c e
odbyły
się „Dni F o l k l o r u Kurpiowskiego"
I m p r e z ę rozpoczął k o r o w ó d kapel,
zespołów i t a ń c ó w ludowych. Zor­
ganizowano przegtląd
śpiewaków,
kapel, i n s t r u m e n t a l i s t ó w i g a w ę ­
dziarzy. „ D n i o m " t o w a r z y s z y ł y l i ­
czne w y s t ę p y zespołów
ludowych
oraz prezentacja w y r o b ó w
twór­
ców Kurpiowszczyzny.
*
15—17.VI

odbył
się
XIII
Ogólnopolski Festiwal w
Płocku.
Podczas
Festiwalu
czynne
były
wystawy „Wielcy Polacy w rzeź­
bie ludowej" oraz sztucznych k w i a ­
t ó w Longiny P a ł c z y ń s k i e j , artystki
plastyczki z Łodzi. Na dorocznym
kiermaszu wystawiono prace ponad
50
osób,
przeważali
członkowie
STL, d o m i n o w a ł a rzeźba i cera­
mika. Wśród zespołów w y s t ę p u j ą ­
cych w p ł o c k i m amfiteatrze zna­
lazły się, obok zespołów autentycz­
nych,
zespoły
o
zdecydowanie
miejskim
charakterze t a k i e
jak:
„Olsztyn" czy „Opole". Podczas fe­
stiwalu zostały w r ę c z o n e po
raz
szósty nagrody „ B a r w " i m . Oskara

Kolberga. Wydano kolejny 6 ze­
szyt w y d a w n i c t w a „ J a r m a r k P ł o c ­
k i " , w k t ó r y m Marian Pokropek
przedstawił sylwetki twórców l u ­
dowych biorących po raz pierwszy
udział w kiermaszach — w roku
1977 i 1978.

rencja na temat „ A k t u a l n e pro­
blemy garncarstwa
ludowego w
Polsce".
26.VI — w Kielcach K l u b P A X
z o r g a n i z o w a ł sympozjum z c y k l u
Kultura
ludowa

tradycja
i współczesność, t o w a r z y s z ą c e V I I
Wystawie Ludowej sztuki Sakral­
nej Kielecczyzny.

21—23.VI
— trwał
II
Ogólno­
polski P r z e g l ą d Dorobku Wsi w
Przy tocznej, zorganizowany
przez
Wydział K u l t u r y i Sztuki w Go­
rzowie i kombinat rolny w Przy­
tocznej. Zaprezentowano t a ń c e re­
gionalne, pieśni ludowe, o b r z ę d y z
całej Polski. Na kiermaszu znala­
zły się stoiska problemowe sztuki
ludowej, p l a s t y k i amatorskiej i fo­
togramów
obrazujących
wieś
w s p ó ł c z e s n ą — oprać, przez Woj.
Domy K u l t u r y . Jury pod przewod­
nictwem prof, dr Józefa Burszty
p r z y z n a ł o nagrody: dwa
równo­
r z ę d n e „Złote P ł u g i " — w o j . k i e ­
leckiemu i w o j . opolskiemu, „ S r e ­
brny
Pług"
woj.
suwalskiemu.
„Brązowy Pług" woj. wałbrzyskie­
mu. W p r z e g l ą d z i e udział wzięło 29
w o j e w ó d z t w . Organizatorami b y l i :
Ministerstwo K u l t u r y i Sztuki, M i ­
nisterstwo Rolnictwa, Z a r z ą d G ł ó ­
wny
Pracowników
Rolnych
i CRZZ.

+

V I — w ramach licznych
„Diii
miast" o d b y w a ł y
się
kiermasze
sztuki ludowej, w y s t ę p y kapel i ze­
s p o ł ó w folklorystycznych. Do w i ę k ­
szych należały imprezy w Olszty­
nie, Sanoku, Sieradzu.

*

21—24.VI — w Ż y w c u
Ogólnopolski
Festiwal
Górali Polskich.

odbył się
Folkloru

V I — odbył się j a r m a r k
opa­
towski w Opatowie — p r z e g l ą d
kapel i zespołów, k t ó r y m towarzy­
szyły wystawy sztuki ludowej, m,
in. ceramiki, z Ł ą a k a Ordynackie­
go, K ą t ó w Denkowskich i Denkowa.

28.VI—1.VII
— odbył
się
XIII
Ogólnopolski
Festiwal
Kapel
i Śpiewaków Ludowych w Kazi­
mierzu, na k t ó r y m w y s t ą p i ł o ok.
50 zespołów i kapel oraz k i l k u n a ­
stu solistów, k u l t y w u j ą c y c h trady­
cyjny folklor. Po raz pierwszy w
programie znalazły się k o ł y s a n k i .
O d b y ł się kiermasz sztuki ludowej
zorganizowany przez STL.

Inne
18—19.V — w Lublinie i C h e ł ­
mie
zorganizowano Ogólnopolskie
Spotkanie T w ó r c ó w
i
Działaczy
Amatorskiego Ruchu Artystyczne­
go. W czasie obrad, plenarnych
i sekcyjnych, o m ó w i o n o podstawo­
we problemy, podjęto u c h w a ł ę do­
tyczącą k i e r u n k ó w pracy, p o w o ł a ­
no R a d ę do spraw amatorskiego
ruchu artystycznego przy
Mini­
sterstwie K u l t u r y i Sztuki.

*
V — w m a j u o d b y ł y się Cepe­
liady w Warszawie, Łodzi i we
Wrocławiu.
Kiermaszom
połączo­
nym z pokazami r ę k o d z i e ł a t o w a ­
rzyszyli z r e g u ł y handlarze j a r ­
marcznych i odpustowych „ c u d ó w "
oraz malarze i r z e ź b i a r z e - a m a t o rzy.

S

U

M

M

A

R

*

21.V — w Toruniu w Muzeum
Etnograficznym o d b y ł a się konfe­

I

E S



29—30. V I
— w
Muzeum
Etno­
graficznym w K r a k o w i e odbyło się
ogólnopolskie sympozjum
poświę­
cone dziecku wiejskiemu. Otwarto
w y s t a w ę „Dziecko Wiejskie".
+
VI

w
roku
1979
nagrody
„ B a r w " im. Oskara Kolberga ot­
rzymali:
Stanisław
Błaszczyk
etnograf, znawca ludowej k u l t u r y
Wielkopolski, Jadwiga C h ę t n i k o w a
— w s p ó ł t w ó r c z y n i skansenu k u r ­
piowskiego, Franciszek Dorobek —
inicjator festiwalu w P ł o c k u , Zdzi­
s ł a w Dudzik — szopkarz z K r a k o ­
wa, Zofia R o j - G ą s i e n i c a — malar­
ka na szkle z Zakopanego, Anna
Jachnina — dziennikarz radiowy,
popularyzatorka folkloru z Bydgo­
szczy, Stefan K o n o p c z y ń s k i — gar­
ncarz z Bolimowa (k. Nieborowa)
Maria
Kozłowa

twórczyni
ludowa z sandomierskiego, K o n ­
stanty Kuncewicz — muzyk ludo­
w y z Giżycka, Jan
Malinowski-Haledrak — muzyk i t w ó r c a ze­
społu ze Szczawnicy, Piotr P u ł a ­
ski — wycinankarz z K a d z i d ł a ,
Aleksandra Radulska — tkaczka z
Białostocczyzny, W i k t o r
Sawczenko — działacz i organizator z B i a ­
łostockiego, Marianna Siedlarek —
t w ó r c z y n i ludowa z Sannik, Roman
Wójcik — dziennikarz, inicjator na­
grody i m . J. Pocka, Zofia Ż y t k i e wicz — instruktor-choreograf z No­
wego Sącza, Zespół „ B e d n a r z e " z
woj. zamojskiego, Zespół Regio­
nalny z Bukowca G ó r n e g o , woj.
leszczyńskie.
Nagrody dla działaczy i zespo­
łów polonijnych o t r z y m a l i : Marian
Jakubowsici z Holandii, Mary i A l ­
b i n Pierce'owie z Bostonu, Zespół
„Orzeł B i a ł y " z Francji, Polsko- A m e r y k a ń s k a Grupa
Folklorysty­
czna
z
Nowego
Jorku,
Zespół
„Tatry" z Australii.

Р

Е

З

Ю

М

Е

SUMMARY OF A R T I C L E S
L u d w i k S t o m m a — D E T E R M I N A N T S OF P O L I S H
FOLK C U L T U R E I N T H E X l X t h CENTURY
The author considers the following features to be
the basic determinants of r u r a l culture i n the X l X t h
century: 1. isolation, 2. Catholicism. 3. verbal trans­
mission of t r a d i t i o n and following Paul Lazarsfeld he
cells these mother — formulas.
Isolation is examined by the author i n various
aspects, geographical isolation, which he calls the d i ­
mension of horizontal isolation, class, called vertical
or consciousness dimensions w h i c h are expressed i n
reserve towards the outside w o r l d — orbis exterior.
The author also discusses the consequence* of isola­
tion which are visible i n the attitudes of the peasants
towards the reality which surrounds them — conser­
vatism, ritualism, sensualism and m o r a l relativism.

Catholicism is treated here as a factor w h i c h on
one side assimilates and adapts these attitudes and on
the other tries to confront them. The constant contact
between the m y t h i c a l consciousness based on the ver­
bal transmission of tradition and the so called m i r a ­
culous (christian) sensitivity gave Polish folk culture
a dynamic and dialectical character. This culture, ac­
cording to the author likens it more to its counter­
parts i n the Mediterranean area rather t h a n to neigh­
bouring cultures nearer at hand.
Franciszek

Kotula

— STOVES

The subject of this article are the stoves that
were used i n the P o d g ó r z e region i n the period from
the middle of the X l X t h century to the middle of the
X X t h century. The stove is a structure which is inte191

grally connected w i t h the life of the inhabitants of the
village house. The author discusses the construction
of stoves of various types and their various functions
— u t i l i t a r i a n , social and magic as w e l l . The article
describes stoves f r o m the most p r i m i t i v e , w i t h o u t c h i m ­
neys i n houses w i t h no chimney either, r i g h t up to
tiled stoves. I n describing the successive types of stove
the author employs folk terminology and gives the
popular names of the various elements w h i c h make up
the stove. He especially stresses the social role of the
stove as a factor integrating the ife of the family and
the r u r a l community. The introduction at the end of
the the X l X t h century of chimney stoves was an i m ­
portant breakthrough i n the life of the countryside.
The improvemenit of hygenic conditions w h i c h this
brought also reduced changes i n the aesthetics of the
interior and walls began to be decorated w i t h p i c t u ­
res and r i t u a l articles.
J a c e k Ł o d z i ń s k i — KATARZYNA GAWŁOWA —
A PAINTER FROM ZIELONKI. K A T A R Z Y N A GA­
W Ł O W A A B O U T HERSELF
Gawlowa is 83 years old. She lives i n a village
6 k m . from K r a k ó w . For many years she sold m i l k
i n town. F r o m her earliest years she has painted
saints, angels, flowers, and birds on walls. W i t h some

encouragement she began to paint on plywood and
cardboard as w e l l in 1973. Her pictures became k n o w n
in 1977 and the author of the article himself orga­
nised an exibition of her w o r k i n the K r a k ó w Ethno­
graphical Museum. The first text describes the life
and the w o r k of the painter and the second is a se­
lection o f fragments of conversations recorded w i t h
her over the last four years. I t describes her dreams,
visions, her ethiclal and aesthetic judgements and
her naive interpretations of religious pictures. The
painter liver w i t h i n the influence of ancient peasant
c u l t u r a l traditions as i t not sensitive to the new
impulses which surround her.

Krzysztof
Ruszel
— THE DRAWINGS
OF
WOJCIECH GERSON W H I C H SHOW P O L I S H F O L K
DRESS I N R Z E S Z Ó W M U S E U M
The article describes i n detail 25 local sketches
and water colours of folk dress w o r n i n various
regions i n the m i d d l e of the X l X t h century. 10 works
show clothes w o r n i n the countryside around W a r ­
saw. The sketches were bought by the Museum i n
Rzeszów at the end of the 1940's and are kept i n
its Ethnographic Department.

РЕЗЮМЕ
Л ю д в и к С т о м м а — ПРЕДОПРЕДЕЛЕНИЯ
С К О Й Н А Р О Д Н О Й К У Л Ь Т У Р Ы X I X В.

ПОЛЬ­

Основными предопределениями сельской культуры
X I X в е к а а в т о р с ч и т а е т : 1) и з о л я ц и ю , 2) к а т о л и ц и з м ,
}) у с т н у ю п е р е д а ч у т р а д и ц и й , н а з ы в а я и х в с л е д за
Полем Лазарефельдом, формулами — матками.
Изоляцию автор рассматривает в нескольких ас­
п е к т а х , п р и н и м а я во в н и м а н и е г е о г р а ф и ч е с к у ю обособ­
л е н н о с т ь ( н а з ы в а я ее мерой г о р и з о н т а л ь н о й и з о л я ц и и ) ,
классовую (называемую вертикальной) и сознажанности и н е д о в е р ч и в о с т и по о т н о ш е н и ю к в н е ш н е м у м и р у
— orbis exterior. А в т о р р а с с м а т р и в а е т р е з у л ь т а т ы и з о ­
ляции, которые выступают в отношении крестьян
к д е й с т в и т е л ь н о с т и —• к о н с е р в а т и з м , р и т у а л , с е н с у а ­
лизм и моральный релятивизм.
К а т о л и ц и з м р а с с м а т р и в а е т с я здесь, к а к ф а к т о р ,
к о т о р ы й с одной с т о р о н ы а с с и м и л и р у е т и а д а п т и р у е т
подобные взгляды, а с гругой пытается противодей­
с т в о в а т ь . В р е з у л ь т а т е постоянного с о п р и к о с н о в е н и я
мистического с о з н а н и я , о п и р а ю щ е г о с я на у с т н у ю т р а ­
дицию, и так называемой восприимчивости к чудес­
ному (христианскому) п о л ь с к а я н а р о д н а я
культура
приобрела динамический и диалектический характер.
По м н е н и ю а в т о р а к у л ь т у р а эта более с х о ж а с к у л ь ­
т у р а м и с р е д и з е м н о м о р с к о г о к р у г а , чем с соседними.
Францишек

Котуля-Печи

Т е м о й н а с т о я щ е й с т а т ь и я в л я ю т с я печи, к о т о р ы е ,
н а ч и н а я со в т о р о й п о л о в и н ы X I X в. до с е р е д и н ы
X X в. с у щ е с т в о в а л и на т е р р и т о р и и П о д г у ж а ( Ж е ш о в ское воеводство). П е ч ь я в л я е т с я с о о р у ж е н и е м , тесно
с в я з а н н ы м с общим бытом ж и т е л е й избы. А в т о р о п и ­
с ы в а е т к о н с т р у к ц и и р а з л и ч н о г о типа печей, а т а к ж е
их р а з л и ч н ы е ф у н к ц и и — п р а к т и ч е с к и е , о б щ е с т в е н н ы е
и м а г и ч е с к и е . В с т а т ь е п р е д с т а в л е н ы печи, н а ч и н а я
с самых примитивных, без дымоходов в к у р н ы х хатах,
в п л о т ь до к а ф е л ь н ы х . П е р е ч и с л я я р а з н о о б р а з н ы е ф о р ­
м ы п е ч е й , а в т о р прибегает к н а р о д н о й н о м е н к л а т у р е ,
приводит популярные названия отдельных элементов,
с о с т а в л я ю щ и х п е ч ь . Особое в н и м а н и е у д е л я е т а в т о р
о б щ е с т в е н н о й р о л и печи, к а к ф а к т о р а , о б ъ е д и н я ю щ е г о

ж и з н ь семьи и с е л ь с к о й о б щ е с т в е н н о с т и . Н а с т ы к е
X I X — X X вв. стали сооружать печи с дымоходами
и это п р о и з в е л о основной п е р е л о м в ж и з н и д е р е в н и .
У л у ч ш е н и е г и г и е н и ч е с к и х у с л о в и й п о в л е к л о за собой
перемены в эстетическом оформлении интерьеров; сте­
н ы с т а л и у к р а ш а т ь о б р а з а м и и п р е д м е т а м и обрядового
назначения.
К ш и ш т о ф
Рушель
— РИСУНКИ
ВОЙЦЕХА
ГЕРСОНА, О Т О Б Р А Ж А Ю Щ И Е П О Л Ь С К И Е НАРОД­
НЫЕ КОСТЮМЫ, В СОБРАНИЯХ ЖЕШОВСКОГО
МУЗЕЯ
С т а т ь я с о д е р ж и т подробное о п и с а н и е 25 о р и г и ­
нальных местных эскизов и акварелей, отображающих
н а р о д н ы е к о с т ю м ы , к о т о р ы е н о с и л и в р а з л и ч н ы х мест­
н о с т я х П о л ь ш и в с е р е д и н е X I X в е к а . 10 р и с у н к о в
представляют наряды жителей подваршавских дере­
вень. Эскизы были приобретены
в конце сороковых
годов и н а х о д я т с я в с о б р а н и я х э т н о г р а ф и ч е с к о г о о т ­
дела Жешовского музея.
Я ц е к Л о д з и н ь с к и — К А Т А Ж И Н А ГАВЛОВА —
Х У Д О Ж Н И Ц А И З ЗЕЛЁНОК. К А Т А Ж И Н А ГАВЛОВА,
О СЕБЕ
К а т а ж и н е Г а в л о в о й 83 года. О н а ж и в е т в д е р е в н е ,
р а с п о л о ж е н н о й в 6 к и л о м е т р а х от К р а к о в а . Много л е т
подряд Гавлова носила молоко
в город. С м о л о д ы х
лет она р а с п и с ы в а л а к в а р т и р ы и з о б р а ж е н и я м и с в я т ы х ,
а н г е л о в , п и с а л а ц в е т ы и птиц. П о л у ч и в п о о щ р е н и е ,
стала в 1973 г. п и с а т ь т а к ж е н а ф а н е р е и к а р т о н е .
К а р т и н ы Г а в л о в о й п о л у ч и л и и з в е с т н о с т ь и в 1977 г.
автор статьи организовал в Краковском этнографи­
ч е с к о м м у з е е в ы с т а в к у е е работ.
П е р в ы й текст п о с в я щ е н ж и з н и и т в о р ч е с т у х у д о ж ­
н и ц ы , второй — с о д е р ж и т и з б р а н н ы е ф р а г м е н т ы бесед,
з а п и с а н н ы х на м а г н и т н у ю п л е н к у в т е ч е н и е п о с л е д н и х
4 л е т . Это е е с н ы , в и д е н и я , э т и ч е с к и е и э с т е т и ч е с к и е
с у ж д е н и я , н а и в н о е т о л к о в а н и е к а р т и н религиозного
содержания. Художница живет в мире давних тради­
ций к р е с т ь я н с к о й к у л ь т у р ы и словно н е о щ у щ а е т н о ­
в ы х с т и м у л о в о к р у ж а ю щ е й ее д е й с т в и т е л ь н о с т и .

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.