8174e4483619dbdabb6f3a310c28ef7a.pdf
Media
Part of Hafty kurpiowskie w Puszczy Białej / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1948 t.2 z.2
- extracted text
-
H A F T Y KURPIOWSKIE PUSZCZY
BIAŁEJ
RYC. 1
Obszar objęty jedną nazwą Kurpiów,
dzielący się zasadniczo na d w i e puszcze:
Zieloną i Białą, posiada w i c h obrębie
wyraźne g r u p y , zróżnicowane niektóry
m i o b j a w a m i życia k u l t u r o w e g o . W y n i
ka to z całego zespołu wpływów, j a k i m
podlegały i podlegają poszczególne ob
szary Puszczy. Do t y c h przejawów nale
żeć będzie na terenie g r u p y pułtuskiej
Puszczy Białej c h a r a k t e r y s t y c z n y strój
kobiecy, wyrosły niewątpliwie ze s t a r y c h
t r a d y c j i k u r p i o w s k i c h . Posiada o n swo
iste cechy, różniące go od ubiorów no
szonych w o k o l i c a c h Myszyńca, Kadzi
dła, N o w o g r o d u , czy wreszcie O s t r o w i a
Mazowieckiego.
Ubiór
t e n występuje
zasadniczo na terenie czterech p a r a f i i
w p o w i e c i e pułtuskim: O b r y t e , Pniewo,
W o l a M y s t k o w s k a i Porządzie. Częściowo
p i z e n i k a do w s i pogranicznych. N i e i n
teresuje nas w tej c h w i l i cały strój; prag
n i e m y zająć się wyłącznie b o g a t y m haf
tem pokrywającym kołnierz, m a n k i e t y
i ramiona koszul k o b i e c y c h .
Haft ten rozwinął się i skrystalizował
w
początkach
dwudziestego
wieku.
U t r z y m a n y był w dwóch b a r w a c h : czer
wonej i czarnej, p r z y c z y m b a r w a czarna
odgrywała jedynie rolę podkreślającą r y
sunek. Zasadniczą była b a r w a czerwona.
Haft t e n w y k o n y w a n o bawełną, zwaną
tu g u r e m , choć już w l a t a c h dwudzies
t y c h naszego stulecia k u p o w a n o po
wszechnie 'w t y m celu bawełenkę D.M.C.
N r 25.
W okresie bezmała l a t czterdziestu, aż
do w y b u c h u d r u g i e j w o j n y światowej
styl tego haftu rozwinął się, dojrzał
25
*^Jrfc» *•'
ryc. г
i wreszcie zmienił. Swój p u n k t k u l m i n a
cyjny, jeśli chodzi o bogactwo motywów,
u m i a r p r o p o r c j i i harmonię barwną prze
chodził w latach d w u d z i e s t y c h naszego
stulecia. W początkach l a t trzydziestych
następuje powiększanie motywów, przy
jednoczesnym zagubieniu czystości r y
sunku, usuwanie p r a w i e całkowite bar
w y czarnej, a powiększenie płaszczyzn
zahartowanych grubą nicią czerwoną, co
powoduje
zatarcie
konturu
rysunku.
Haft w t e d y
nabiera
c h a r a k t e r u bez
kształtnej, niepokojącej plamy.
O hafcie t y m pisano n i e j e d n o k r o t n i e .
Już Kazimierz W ó j c i c k i ) w 1842 r o k u ,
potem K o l b e r g ) mówią,
że
kobiety
puszczańskie noszą koszule
wyszywane
czerwonym g u z e m ) . Wzmianki u Wój
cickiego nie są wyraźnie
umieszczone
w terenie. M ó w i on w p r a w d z i e o K u r
p i a c h - Gociach w dobrach b i s k u p i c h ,
a więc jest t u m o w a o Puszczy Białej —
j?dnak o której jej części nie w i e m y .
K o l b e r g znów wiąże haft j e d y n i e ze stro
j e m k o b i e c y m o k o l i c Myszyńca i Ostro
łęki, a więc Puszczy Zielonej; nie wspo
m i n a natomiast o hafcie, opisując strój
k o b i e c y ,,od Pniewa i Porządzia".
Już w czasach współczesnych pisała
o t y m hafcie Schrammówna ), Orynżyna ),
wreszcie w o d d z i e l n y m o p r a c o w a n i u Se
weryn
Udziela ).
Zarówno
krótkie
w z m i a n k i , j a k i szersze p u b l i k a c j e nie
wyczerpały zagadnienia, dając, n i e k i e d y ,
wręcz sprzeczne i m y l n e
informacje.
Udziela np. umieszcza hafty tej g r u p y
x
2
3
4
5
6
26
Mmff jfrmk-Tf-Hr a,» f^aiik,r,
r
l
l
,
.
w Puszczy Zielonej, a w y t w o r y hafciar
skiego ośrodka w Gładczynie i d e n t y f i
kuje z o r y g i n a l n y m i h a f t a m i l u d o w y m i .
Orynżyna zaś t w i e r d z i , że „na K u r p i a c h
właściwych, p o t o m k o w i e d a w n y c h k m i e
ci b a r t n y c h n i e zdobią s w y c h ubiorów
haftami. Znane w h a n d l u hafty, p o d na
zwą k u r p i o w s k i c h , pochodzą z obszaru
sąsiedniego, zamieszkałego przez t. zw.
„Goci". Tymczasem K u r p i a n k i o b u Puszcz
zdobiły swoje koszule haftem, zaś grupa
pułtuska powstała ze wspólnych t r a d y c j i
kurpiowskich.
Schrammówna znów, omawiając techni
kę tego haftu, p o m i j a charakterystyczne
j e j cechy i nie w i a d o m o dla czego, t. zw.
przez miejscowe h a f c i a r k i k o ł a nazywa
rozetami.
W s w y c h rozważaniach trzymać się bę
dę podziału Puszczy Białej na d w i e gru
p y terenowe, zwąc haft z o k o l i c O b r y t e
go, Pniewa, Ciołkowa, Rząśnika, Porzą
dzia, W o l i M y s t k o w s k i e j , Wielątek, Dąbro
w y , czy W y p y c h — p u ł t u s k i m , zaś
7 o k o l i c Poręby, T r z c i a n k i , Knurówca,
U d r z y n k a , Bud Brańszczykowskich, Białe
go Błota, czy O s u c h o w e j — o s t r ó w s к i m. W s z y s t k i e dotychczasowe omó
w i e n i a i w z m i a n k i dotyczą j e d y n i e haf
tów g r u p y pułtuskiej. Nigdzie natomiast
nie m a m o w y o hafcie g r u p y o s t r o w s k i e j ,
z północno-wschodniej części Puszczy
Białej, a dopiero poznanie okazów z o b u
t y c h grup da możność przeprowadzenia
dokładnej analizy i w y s n u c i a p e w n y c h
wniosków.
NAJWAŻNIEJSZE
ELEMENTY HAFCIARSKIE.
0
3
1
а а а
ю
14
4 3
V
V
V
1й
12.
45
16
f
Г
5
17
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
I
i
% > , , \ . \
16
D z i u r k a obdzierzgnięta
Dziurka napowietrzna
Kulasiki
K u t a s i k łańczuszkowy
K u l a s — p i e s k i zakręcone
Kulas z gromadkami
Pającek
19
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
Zielko
Kołtuniarzyk
Ocka
Widełki — d z i o b k i
Krzyżówka
Scytki przetykane-drabka
Scyciki
Tak, j a k już wspomniałam, cały strój,
a więc i będący jego częścią składową
haft, wyrósł z d a w n y c h t r a d y c j i k u r p i o w
skich. Wśród najstarszych okazów, po
chodzących z ostatnich dziesiątków ubie
głego stulecia, nie natrafiłam jednak na
hafty całkowicie czerwone, o których
wspominają najstarsi badacze.
Przeciw
nie, są to hafty bądź całkowicie białe,
bądź j e d y n i e podkreślone nitką niebies
ką, czy czerwoną. Najstarsze z n i c h po
chodzą z g r u p y o s t r o w s k i e j i z u w a g i na
swoją prostotę — zdają się być p u n k t e m
wyjściowym dla r o z w o j u późniejszych,
bogatych, d w u b a r w n y c h haftów g r u p y
pułtuskiej.
W najstarszych koszulach hafty znaczą
nieśmiałym r y s u n k i e m jedynie wąski koł
nierzyk
i m a n k i e t y ( o b s y t k i). Płótno
2.0
15.
16.
17.
18.
19.
20.
Śprechy
Strupki
Pacek
Kluski
Kłosy
Wiatracek
przeznaczone na haft musiało być j a k n a j bardziej równe i gładkie i dlatego już
w początkach dwudziestego w i e k u tkane
na bawełnianym postawie, wreszcie ba
wełną wątczone. Kołnierz i m a n k i e t y ,
przeważnie j e d n a k o w e j
pięciocentymetrowej szerokości, w y k r a w a n o z płótna
podwójnie złożonego, p o c z y m obie części
zszywano i odwracano na drugą stronę,
l i n i ę obwodową, w odległości pół cm o d
brzegu kołnierza czy m a n k i e t u , przyszy
w a n o następnie równym stebnem, „aby
się trzymało k u p y " . Chodziło, b o w i e m ,
0 to, aby m a n k i e t był s z t y w n y i nie z w i
jał się na przegubie ręki, a kołnierzyk
lówno „ s t o j a i " . U s z t y w n i a n o je więc
stebnem, białą nicią bawełnianą (ryc. 7).
1 tu zda się być p u n k t wyjściowy prze
kształcenia u t y l i t a r n e g o ściegu stebna:
s t e g n ó w k i — w element zdobniczy.
27
W kołnierzu i m a n k i e c i e stegnówka
obiegała t y l k o trzy s t r o n y płaszczyzny,
pozostawiając wolną jedynie tę stronę,
która miała być złączona z resztą k o s z u l i .
( M a n k i e t p r z y s z y w a n o do rękawa ozdob
n y m ściegiem krzyżykowym l u b małymi,
rytmicznie znaczonymi punktami, wyko
n a n y m i ściegiem atłaskowym). Wzdłuż
t y c h trzech brzegów rozwijał się n a j
prostszy ornament l i n e a r n y . Składał się o n
z podwójnego, l u b częściej potrójnego,
szeregu stegnówki, przedzielonej linią w y
pukłą, uzyskaną przez włożenie pomiędzy
obie w a r s t w y płótna grubej n i c i l n i a n e j
i ostebnowania jej z dwóch stron, albo
pizez w y s z y c i e
dużymi, p o j e d y n c z y m i
ściegami к u 1 a s i к ó w (ryc. 3). N i e k i e
dy znów wąski, zaledwie półcentymetrow y pasek między rzędami stegnówki w y
pełniały male d z i u r k i
obdzierzg n i ę t e l u b s t r u p k i (ryc. 5). W r o
gach kołnierza układano z dziurek obdzierzgniętych
mały
pięciopłatkowy
k w i a t e k - k o ł o (ryc. 4).
1
I
Iw. S U •
¿
W układzie motywów na kołnierzu
i m a n k i e t a c h różnice są n i e w i e l k i e . Je
d y n i e w rozszerzonych n i e k i e d y rogach
kołnierza p r z y b y w a nieśmiałe koło ota
czające
dziurki
obdzierzgnięte,
czy
s t r u p k i . Czasem nawet nieuporządkowana
g r u p k a dziurek. Zdobienie ramienia, roz
wijające się wzdłuż l i n i i łączącej rękaw
z koszulą, jest także bardzo
skromne
i spotykane już t y l k o na koszulach g r u p y
pułtuskiej, j e d n a k z zastosowaniem iden
tycznego układu elementów, j a k n a k o
szulach o s t r o w s k i c h . I t a k na pochodzącej
z początków dwudziestego w i e k u k o s z u l i
Józefy Skoczeń z Wielątek N o w y c h , choć
haft kołnierza i mankietów jest już d w u b a r w n y , na r a m i e n i u , pomiędzy d w o m a
rzędami stegnówki, m a m y j e d y n i e zwy
kłe k u l a s k i , t y p o w e d l a g r u p y ostrow
skiej. W ramach omówionych elementów,
a więc: stegnówki, kulasików, strupków,
d z i u r k i obdzierzgnięte], rzadko łańcusz
ka, obracała się cała koncepcja k o m p o
zycyjna hafciarek puszczańskich g r u p y
o s t r o w s k i e j na przełomie dwudziestego
w i e k u . R y t m i k a uzyskana przez staranne
wykonanie
poszczególnych
motywów
i równo odmierzony
odstęp
pomiędzy
3
szeregami, oraz
p l a s t y k a 'płaszczyzny,
osiągnięta przez nić włożoną między sze
r e g i stegnówki — to główne, najprostsze
środki w y r a z u artystycznego w początko
wej
fazie
rozwoju
haftu
o m a w ia ne j
grupy.
W s z y s t k i e te elementy weszły przeważ
nie w rozwiniętej f o r m i e do haftu g r u p y
pułtuskiej. Drogę e w o l u c j i t y c h elemen
tów znaczą h a f t y białe — pułtuskie. Po
zostały one w ubiorze k o b i e c y m jeszcze
w t e d y , k i e d y już w pełni rozwinął się haft
d w u b a r w n y — czerwono-czarny. Stoso
w a n o go, b o w i e m , do k o s z u l ślubnych,
a niektóre k o b i e t y nie chciały mieć k o
l o r o w e g o h a f t u na kołnierzu. „Czerwone
przy t w a r z y — to m a r n i e " — mówiła m i
jedna z gospodyń z W o l i M y s t k o w s k i e j —
i u w s z y s t k i c h k o s z u l miała kołnierze
haftowane nicią t y l k o białą, zaś m a n k i e
t y czerwono-czarną.
. W koszulach g r u p y pułtuskiej „moda"
nakazywała, aby kołnierz i m a n k i e t y były
szersze. Zwiększała się więc płaszczyzna
przeznaczona do haftu. Ilość d a w n y c h
motywów n i e wystarczała. To też po
większono obwód d z i u r k i obdzierzgniętej,
r o z b u d o w a n o k w i a t e k - koło przez do
robienie wokół środka ściegiem dzierzgan y m l i n i i o b w o d o w e j l u b małych płatków
ściegiem atłaskowym. Poza t y m , w po
szerzonym pasie między stegnówkami,
przybył n o w y m o t y w w y k o n a n y atłask i e m : t. zw. k ł o s y . Przykładem tego
może być haft na k o s z u l i ślubnej M a r i a n
n y Pęk z O b r y t e g o z 1912 r o k u (ryc. 1,
2). Stegnowka, choć jeszcze bardzo w y
raźna, schodzi do r o l i w y d z i e l a n i a płasz
czyzn o r n a m e n t o w a n y c h . Jest ona rów
nież k o n t u r e m całej k o m p o z y c j i , co jesz
cze wyraźniej występuje w bogatszych,
nieco późniejszych haftach białych —
pułtuskich. M a n k i e t , już szerokości oko
ło 10 cm, wypełnia k o m p o z y c j a bardziej
s k o m p l i k o w a n a (ryc. 8, 9, 10). T r z y rzędy
stegnówki, obiegając go z trzech stron,
dzielą jego powierzchnię linią poziomą
na pola ornamentacyjne, zaś linią póło
krągłą urozmaicają r y s u n e k i stanowią
obramienia dla rozrastających się kół,
które zaczynają odgrywać bardziej do
minującą rolę w hafcie g r u p y pułtuskiej.
10
Powiększają' się r o z m i a r y k o l a przez roz
budowę jego części składowych. W o k o ł o
ażurowego środka, obwiedzionego w ma
łym odstępie szeroką linią dzierzganą,
p o j a w i a się rząd strupków. Pomiędzy pół
k o l a m i wypełniają pustą przestrzeń małe
z i e 1 к a zaznaczone zaledwie d w i e m a l i
n i a m i s p i r a l n y m i i trójkątnym pączkiem.
16
15
14
12
W t y m samym czasie, obok t a k skom
plikowanego
haftu , białego
panuje
wszechwładnie haft k o l o r o w y .
W
zebranym materiale t r u d n o jest
wskazać drogę e w o l u c y j n e g o przejścia od
haftu białego do czerwono-czarnego. Łat
wiej, zdaje się, można ją uchwycić w roz
w o j u k o m p o z y c j i motywów, gdyż spoty
ka się czasem hafty, gdzie środek koła
w y k o n a n y jest nicią białą, reszta jednak
haftu jest czerwona, podkreślona linią
czarną. T a k i m przejściowym okazem mo
że być haft na m a n k i e c i e z Wielątek D u
żych (ryc. 11). M a n k i e t jest jeszcze sto
s u n k o w o wąski, k o l a n i e w i e l k i e , rysu
nek d e l i k a t n y i wyraźny, k r z y ż ó w k a
zamykająca całość k o m p o z y c j i p r z y p o m i
na t a k charakterystyczne dla haftów os
t r o w s k i c h k u l a s i k i , choć uzyskane i n n y m
ściegiem. W miarę rozrostu koła, przez
dodawanie n o w y c h elementów, gdy za
czyna ono zdobywać samodzielną rolę
w b u d o w i e k o m p o z y c j i , hafciarka wypeł
nia lukę p o m ę d z y poszczególnymi koła
m i już s p o t y k a n y m w hafcie białym z i e 1k i e m. Powoli te d w a nowe m o t y w y :
koło, l u b półkole i ziele, rozrastając się,
zdobywają
dominującą rolę w
hafcie
o . w u k o l o r o w y m i decydują o jego charak
terze. I c h liczne w a r i a n t y stanowią o bo
gactwie i różnorodności hal tu. Inne, bo
w i e m , n o w e elementy, których p r z y b y
wa coraz więcej, j a k : k l u s k i , w i a
t r a c z k i (wykonane atłaskiem), p i e s
ki zakręcone, kulasy, pajączki
(szyte łańcuszkiem), o c k a , k o ł t u n i ar z y k , d z i o b k i czy
krzyżówka,
w y k o n a n e j e d n y m , dużym ściegiem, uzu
pełniają już t y l k o kompozycję hafciarską.
Stegnówka, która w hafcie k o l o r o w y m
pozostaje zawsze białą, schodzi do pod
rzędnej r o l i , wyłącznie pomocniczej. Za
m y k a pola ornamentacyjne i jednocześ
nie j e przedziela.
Rozbudowa
koła
pociąga
za sobą
wzbogacenie jego części
składowych.
W e ź m y dla przykładu koło na m a n k i e
cie z Rząśnik (ryc. 19). Zaczynając od
środka wokoło d z i u r k i
obdzieizgniętej
szerokim ściegiem m a m y ocka, p o t y m
łańcuszek, s c y c i k i , k o l t u n i a r z y k , łańcu
szek i śprechy,- czasem z a m y k a koło koł
t u n i a r z y k , czy s t r u p k i ułożone w g r o
m a d к i . Małe zielko rozrasta się w sa
modzielne i duże z i e l e , ze s k o m p l i k o
w a n y m p ą с к i e m . Czasem ziele jest
w wazonie. Pomimo takiego wzbogace
nia r y s u n k u haftu, założenie k o m p o z y
cyjne pozostaje nadal linearno-ciągłe.
J e d y n i e kołnierz, z u w a g i na jego rolę
w stroju, ma stale symetralną budowę
ornamentu, choć l i n i a łącząca oba jedna
k o w e m o t y w y , umieszczone w rogach
kołnierza, jest zawsze ciągła (ryc. 20,21).
Układ motywów na kołnierzu i man
k i e t a c h tej samej k o s z u l i nie łączy wspól
na zasada kompozycyjna. Obie części
• worzą oddzielne całości, trzymając się
przy t y m p e w n y c h u s t a l o n y c h kanonów,
wynikających z i c h przeznaczenia. N a
mankiecie — obsytce, którego szerokość
sięga n i e k i e d y 10 cm, zawsze jest zacho
w a n a szeregowość układu zdobienia. Biała
stegnówka, obiegająca go z trzech stron,
n i k n i e wobec przewagi barwnej m o t y
wów. Szeregowość ta jest często podkre
ślana układem k i l k u ciągów różnych
motywów, z b u d o w a n y c h jedne nad d r u
g i m i , a rozdzielonych stegnówka (ryc. 16,
17). Jeśli n a w e t na kompozycję składać
się będą trzy koła, półkola, czy t r z y zie
la, to najczęściej j e d n a k o w e j wielkości
i identyczne w układzie. Zamykać ]ę bę
dzie biegnący górą i dołem szereg к zyżówek, pajączków, piesków zakręconych
czy strupków. Rzadko, i to w starszych
robotach, układ haftu zamknięty jest
z trzech stron, jak to w i d z i m y na r y c . 11
i 12. M a n k i e t u w i d o c z n i o n y na r y c . 15
jest w s w y m układzie rzadko s p o t y k a n y .
W zasadzie całość haftu na mankiecie
c z y n i wrażenie w y c i n k a jakiegoś szlaku.
21
20
19
Symetryczna b u d o w a
o r n a m e n t u na
kołnierzu w hafcie k o l o r o w y m występuje
dużo wyraźniej, aniżeli w hafcie białym.
Dzieje się to z p o w o d u rozrostu w y m i a -
18
R Y C . 22
rów kołnierza, którego szerokość docho
dzi do 15 cm, a co za t y m idzie, powięk
sza się p o w i e r z c h n i a jego rogów, roz
łożonych z o b u stron t w a r z y . Dawne, nie
śmiałe kółeczko z dziurek obdzierzgnięt y c h rozrasta się w s k o m p l i k o w a n e koło
0 średnicy p r a w i e 5 c m z d w o m a z i e l a m i
po b o k a c h ; t o znów hafciarka daje t r z y
mniejsze koła — n i e k i e d y zróżnicowane
wielkością i w z o r e m — albo duże ziele
z małymi w i a t r a c z k a m i z o b u stron, czy
wreszcie pół l u b ćwierć koła, w odpo
w i e d n i m układzie elementów
zdobni
czych. Jednak l i n i a o b w o d o w a ornamen
tu, zamykająca całość r y s u n k u ,
która
jednocześnie wiąże obie s t r o n y kołnie
rza, podkreśla stale założenie ciągłości
kompozycji. Powoli
jednak
szerokość
kołnierza zmusza do poszerzenia
linii
wiążącej. Jeszcze na kołnierzach z W i e lątki (ryc. 20, 21), o mniejszej szerokości,
wystarcza l i n i a półkoli, czy piesków za
kręconych, ale już na p r z e d s t a w i o n y c h na
r y c i n i e 22, 23 p r z y b y w a rząd ziel o w y
bujałym r y s u n k u . Rzadko można spot
kać kołnierz, gdzie zdobione są jedynie
jego r o g i .
L i n i a łącząca na r a m i e n i u rękaw z ca
łą koszulą najbardziej
narzuca
układ
ciągły k o m p o z y c j i . Jest to więc najczęś
ciej szereg półkoli o d s t r o n y rękawa
1 drobniejszy m o t y w krzyżówki, pającz
ków, czy kulasików od strony ramienia.
D w a rzędy stegnówki na szwie dzielą
obie części. Pomysłowość i fantazja hafc i a r k i — k o m p o z y t o r k i znajduje w y r a z
w układzie elementów zdobniczych każ
32
dego
półkola.
Widziałam
w O b r y t e m koszulę posia
dającą haft składający się
z 19 półkoli i w każdym
układ elementów
hafciar
skich był i n n y , choć w i e l
kość i c h była ta sama.
W pierwszych, nawcześniejszych
haftach
koloro
w y c h nić czerwona rysowa
ła
jedynie
kompozycję,
w późniejszych zakładała ca
łe płaszczyzny
liniami —
jedna o b o k d r u g i e j — ściegu
łańcuszkowego l u b pojedyn
czego. D a w n a krzyżówka czy p i e s k i za
kręcone, poprzednio w y k o n a n e jedną l i
nią, po t y m składały się z trzech l u b czte
rech szeregów. Kompozycja z r y s u n k o w o k r e s k o w e j staje się płaszczyznową. Co
raz mniej widoczna jest
powierzchnia
płótna z a k r y w a n a przez haft. Wyraźnie
to w i d z i m y , choćby zestawiając rysunek
h a f t u n a r y c . 11, z ryc. 18 i 23. W pierw
szej fazie tego przejścia nić czarna w y d o
b y w a k o n t u r r y s u n k u . Z a n i k a ona jednak
w Haftach z ostatnich l a t przed wojną,
wobec czego następuje zupełna zmiana
założenia r y s u n k o w e g o d a w n y c h kompo
zycji h a f c i a r s k i c h , tak
drobiazgowych
i precyzyjnych.
Przy w y k o n y w a n i u haftu posługiwano
się następującymi ściegami: a 11 a s к oV/ у m, ł a ń c u s z k o w y m ,
wreszcie
pojedynczym.
Atłaskiem w y k o n y
w a n o : śprechy, s c y c i k i , k l u s k i , strupki,
czy pączki zielu; łańcuszkiem: p i e s k i za
kręcane, k u l a s y , pajączki; p o j e d y n c z y m :
ocka, drabkę, d z i o b k i , krzyżówkę, kołt u n i a r z y k . Rzadko używano ściegu, któ
r y czynił wrażenie luźnej stegnówki. O t a
czano n i m jako linią czarną, p i e s k i za
kręcone.
Zasady
haftu
znała każda
kobieta
w miejscowościach gdzie był noszony.
Jednak wyjątkowo zdolne h a f c i a r k i —
k o m p o z y t o r k i były bardzo cenione i dą
żeniem każdej k o b i e t y puszczańskiej b y
ło mieć koszulę przez n i e wykonaną.
D a w n i e j następowało t o drogą zwykłej,
sąsiedzkiej, czy przyjacielskiej przysługi.
W ostatnich latach przed wojną, w i e l e
dziewcząt — być może pod
wpływem hafciarskiego oś
rodka w Gładczynie — trak
towało haft, jako uboczne
zajęcie
zarobkowe.
N a j t r u d n i e j może jest wy
śledzić, jaką drogą powsta
wała koncepcja twórcza haf
c i a r k i . Podstawą był zawsze
haft w i d z i a n y na innej ko
szuli, który podobał się da
nej kobiecie. G o t o w a była
w t e d y iść do i n n e j w s i odle
głej o k i l k a kilometrów, aby
koszulę pożyczyć
i
wzór
przehaftować. Mając przed sobą wzór,
przenosiła kompozycję z jednej k o s z u l i
na drugą nie p r z y pomocy r y s u n k u t y l k o
licząc
mozolnie
poszczególne
ściegi,
a n a w e t n i t k i płótna. N a j p i e r w w y k o
nywała stegnówkę, p o t y m obliczała do
kładnie odstępy pomiędzy m o t y w a m i l i
cząc n i t k i , czy też składając płótno i za
łamując go w t y m miejscu, gdzie miał
być dany m o t y w . Załamaniem płótna w y
szukiwała także środek koła. Budowała
koło zawsze zaczynając od środka i do
dając następnie poszczególne pierścienie
k o m p o z y c j i . Dlatego też analizując koło,
w i d z i m y , że jego układ mógł być zamk
nięty p o p r z e d n i m l u b jeszcze wcześniej
szym pierścieniem. Rzadko wzór był nie
w o l n i c z o naśladowany, dlatego trudno
było znaleźć d w i e koszule zdobione iden
t y c z n y m haftem. Już w czasie przeno
szenia wzór przeważnie ulegał m o d y f i
kacji. Do najzdolniejszej h a f c i a r k i , któ
rą ceniły k o b i e t y danej w s i , czy nawet
parafii, schodziły się sąsiadki haftować
swoje koszule i słuchały j e j rady przy
układaniu, czy zmianie w z o r u . T u dopie
ro, w gronie i n n y c h haf ciarek, decydo
wano, czy w d a n y m m i e j s c u haftu lepiej
dać wiatraczek, czy kulas. W t y c h właś
nie w a r u n k a c h powstawały liczne w a
r i a n t y zasadniczych motywów i i c h ukła
du; w t a k i m właśnie momencie
wola
twórcza a n o n i m o w e j a r t y s t k i
decydo
wała jaką „modą" będą haftowane koszu
le w d a n y m okresie.
Indywidualność
hafciarki
najwyraźniej, gdy zestawimy
występuje
d w a hafty
R Y C . 23
o t y c h samych m o t y w a c h , p o t r a k t o w a
n y c h zupełnie inaczej. W e ź m y d w a koł
nierze: ryc. 22 i 23. K o m p o z y c j a kołnie
rza r y c . 22 jest r y s o w a n a d e l i k a t n i e ,
j a k g d y b y cienką igłą; strzeliste ziele
p r z y p o m i n a anemiczną roślinę w y h o d o
waną bez słońca. Tymczasem haft n a koł
nierzu r y c . 23 jest z w a r t y i rozłożysty;
w y c i n e k koła jest z b u d o w a n y z m o c n y c h ,
grubą, śmiałą kreską nałożonych elemen
tów; jędrne ziele, j a k g d y b y wyrosłe na
tłustej, żyznej glebie. T o samo da się p o
wiedzieć p r z y zestawieniu t y c h samych
elementów, wziętych z
poszczególnych
haftów i t y m się może tłumaczy wraże
nie niezwykłej różnorodności i bogactwa
wzorów p r z y ograniczonej liczbie ście
gów.
Jest rzeczą niewątpliwą, że dopiero ze
branie większej ilości okazów z każdej
wsi, da możność przeprowadzenia syste
m a t y k i t y c h haftów, a n a w e t p o z w o l i w y
odrębnić pewne g r u p y o i m t y l k o właś
c i w y c h i n t e r p r e t a c j a c h poszczególnych
motywów. Narazie, kończąc swoje u w a
gi, muszę podkreślió, że piękno h a f t u za
leżało n i e t y l k o o d układu motywów, de
l i k a t n e j , cienką nitką w y k o n a n e j l i n i i
r y s u n k u , czy wreszcie z h a r m o n i z o w a n i a
barwnego. Niemałe znaczenie posiadało
również staranne w y k o n a n i e , przez któ
re haft nabierał pełnię efektu artystycz
nego. To też stosowana później grubsza
nić, pośpiech, a co za t y m idzie, niedo
kładność w y k o n a n i a wpłynęły na obni
żenie wartości a r t y s t y c z n e j o s t a t n i c h haf
tów pułtuskich.
33
V/ c h w i l i obecnej, g d y cały ubiór gru
py pułtuskiej stał się już t y l k o r e k w i z y
tem, w y j m o w a n y m ze skrzyń na u r o
czystości, znikła właściwa rola haftu. Już
w latach trzydziestych, w w y n i k u u t w o
rzenia wspomnianego
ośrodka hafciar
skiego w Gładczynie, haft ten wyszedł
poza r a m y stosowania go jedynie w zdo
P R Z Y
1. W ó j c i c k i - K a z i m i e r z , K u r p i e — Gocie. Z a r y
d o m o w e , r o k 1842, t o m . I I I , str. 200.
2. K o l b e r g
O s k a r . M a z o w s z e , 1856, t o m I V ,
str. 8 1 .
3. W ó j c i c k i pisze: „koszule białe, c i e n k i e , płó
cienne, w y s z y w a n e p r z y kołnierzu, ramiączkach
i rękawach c z e r w o n y m
guzem
(sznurkiem)'.
.lost t u n a p e w n o omyłka, czy w d r u k u , czy też
s imego autora. Dotychczas,
bowiem,
na K u r sy
S P I S
R y c . 1. — W i e ś O b r y t e . 1912. H a f t biały.
R y c . 2 — W i e ś O b r y t e . 1912. H a f t biały.
R y c . 3. — Wieś T r z c i a n k a , p o w . Ost rów M a z .
W y k . K u r o w s k a o k . 1890 r . H a f t biali/.
R y c . 4. — Wieś Białe Błoto, p o w . O s t r ó w M a z .
W y k . D e l u g a M a r i a n n a o k . 1897 r. H a f t biały.
R y c . 5. — W i e ś Białe Błoto, p o w . O s t r ó w M a z .
W y k . D e l u g a M a r i a n n a o k . 1897 r. H a f t Biały.
R y c . 6. — W i e ś T r z c i a n k a , p o w . O s t r ó w M a z .
W y k . K u r o w s k a o k . 1890 r. H a f t biały z f r a g m e n
tem czerwonym.
R y c . 7. — Wieś C i o t k o w o , p o w . Pułtusk. W y k .
D z i a d a k M a r i a n n a o k . 1910 r. H a f t biały.
R y c . 8. — W i e ś C i o ł k o w o — Z a m b s k i , p o w . P u ł
t u s k . W y k . B i e r n a c k a A l e k s a n d r a o k . 1912 r.
H a f t biały.
R y c . 9. — W i e ś W i e l ą t k i . p o w . Pułtusk.
Haft
biały.
R y c . 10 — W i e ś Wielątki, p o w . Pułtusk.
Haft
biały.
R y c . 11. — W i e ś W i e l ą t k i . p o w . Pułtusk, ( t a b l i
ca b a r w n a ) .
R y c . 12. — Wieś Rząśnik, p o w . Pułtusk. H a f t
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
b i e n i u koszul. Z w a b i o n e możnością za
r o b k u , zdolniejsze h a f c i a r k i w y k o n y w a
ły na sprzedaż s e r w e t k i , obrusy, chus
teczki, a n a w e t całe suknie, zdobiąc j e
t y m haftem. W y r o b y
te były p o t y m
sprzedawane w sklepach przemysłu l u
dowego i stały się z czasem popularne
w całej n i e m a l Polsce.
P I S Y:
p i a c h bawełnę nazywają g u r e m , a n i e g u z e m .
4. Schrammówna H e l e n a . S z t u k a l u d o w a i j e j
z n a c z e n i e d l a k u l t u r y a r t y s t y c z n e j . W i l n o , 1939.
str. 62.
5. Orynżyna J a n i n a . Przemysł l u d o w y w Polsce.
W a r s z a w a , 1937, str. 84, 85.
6. U d z i e l a S e w e r y n . H a f t y k u r p i o w s k i e . K r a
ków, 1936.
R Y C I N :
ca
R y c . 13. — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk, ( t a b l i
barwna).
R y c . 14. — W i e ś W i e l ą t k i , p o w . Pułtusk.
czerwony, fragmenty
czarne.
Haft
R y c . 15. — W i e ś W o l a M y s t k o w s k a , p o w . P u ł
tusk. H a f t c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
R y c . 16. — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk.
Haft
c z e r w o n y f r a g m e n t y czarne.
R y c . 17. — Wieś W i e l ą t k i , p o w . Pułtusk, ( t a b l i
ca b a r w n a ) .
R y c . 18. — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk.
Haft
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
R y c . 19. — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk.
Haft
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
R y c . 20. — W i e ś W i e l ą t k i , p o w
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
Pułtusk.
Haft
R y c . 21. — W i e ś W i e l ą t k i , p o w . Pułtusk. H a f t
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
R y c . 22. — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk.
Haft
c z e r w o n y , f r a g m e n t y czarne.
R y c . 23 — W i e ś Rząśnik, p o w . Pułtusk.
Haft
czerwony, f r a g m e n t y czarne.
LES .BRODERIES DE K U R P I E D A N S L A P U S Z C Z A
BIAŁA.
Les b r o d e r i e s de K u r p i e a p p a r t i e n n e n t a u x p l u s belles e n P o l o g n e . L ' a u t e u r r e t r a c e l e u r développem e n t au c o u r s d u X X - e siěcle en faisant r e s s o r t i r d e u x g r o u p e s : c e l u i de Pułtusk et c e l u i d'Ostrów.
Ces b r o d e r i e s sont exécutées en t r o i s c o u l e u r s ; b l a n c h e , n o i r e et r o u g e ; o n les t r o u v e s o u v e n t sur les cols
et les m a n c h e t t e s des chemises de femme. L ' a u t e u r s u i t le développement de l a c o m p o s i t i o n des b r o
deries et la signiíication des motiís íespectifs d ' o r n e m e n t a t i o n d e p u i s l e u r debut j u s q u ' a u s t y l e p l e i n e ment développé, q u i á l ' h e u r e a c t u e l l e , change de caractére. L ' a u t e u r c i t e e n o u t r e les c o n d i t i o n s q u i
i n f l u e n t sur le développement des b r o d e r i e s de K u r p i e et n o u s a p p r e n o n s a i n s i a c o n n a i t r e l'iniíiat i v e créatrice des brodeuses.
34
