4f4e6f88440196f068808f837e79504f.pdf
Media
Part of Po Maussie / Laboratorium kultury
- extracted text
-
5
Laboratorium Kultury 5 (2016)
2016
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl
tytuł artykułu:
Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury
autor / autorzy:
Ewelina Pępiak
źródło:
„Laboratorium Kultury” 5 (2016), s. 161–181
wersja pdf:
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl/pdf/LK-2016-8_ pepiak.pdf
afiliacja autora / autorów:
Justus Liebig Universität Gießen
słowa klucze:
studia kulturowe, postkolonializm, konserwatyzm akademii, francuskie nauki o kulturze
abstrakt:
(na początku artykułu)
article title:
After Mauss. The struggle within the French cultural studies
author / authors:
Ewelina Pępiak
source:
„Laboratorium Kultury” 5 (2016), pp. 161–181
pdf version:
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl/pdf/LK-2016-8_ pepiak.pdf
institutional affiliation:
University of Silesia, Faculty of Philology, Institute of Cultural Studies,
Department of Theory and History of Culture
keywords:
cultural studies, postcolonialism, academic conservatism, French cultural studies
summary:
160
(at the end of the article)
Ewelina Pępiak
Justus Liebig Universität Gießen
Po Maussie. Współczesne
wyzwania francuskiej teorii kultury
Abstrakt
Marcel Mauss często podkreślał konieczność badania faktów i zagadnień wymiany w społeczeństwach współczesnych. Pomimo badań łączących metody socjologiczne i etnologiczne, rozwijanych przez Pierre’a Bourdieu, studia postkolonialne i problemy związane z rasizmem w społeczeństwie francuskim były raczej marginalizowane. W ostatnich latach tendencja ta zmienia się
dzięki nowemu pokoleniu badaczy zainspirowanych brytyjskimi badaniami z kręgu cultural studies.
Artykuł stawia tezę, że niemożność uchwycenia współczesnych problemów i skutecznej analizy
krytycznej tychże wynika z polityki promowania uniwersalistycznej wersji kultury francuskiej,
ignorującej istnienie wielu kultur na terenie Republiki. Postkolonialny pejzaż francuskich nauk
o kulturze to pole ścierania się konserwatywnych tendencji, niezupełnie wyzwolonych z myślenia
kategoriami „misji cywilizacyjnej” z poglądami nowego pokolenia badaczy, którzy są zarazem
aktywistami. Ci badacze, m.in. Maxime Cervulle i Marie-Helene Bourcier, poruszają problemy
rasizmu wewnątrz krytyki feministycznej, stereotypów wpisanych w medialne wizerunki imigracji
i islamu, a nade wszystko, proponują krytykę instytucjonalnych wykluczeń wpisanych w system
kulturalny Piątej Republiki.
Słowa klucze: studia kulturowe, postkolonializm, konserwatyzm akademii, francuskie nauki o kulturze
W
1930 r. Marcel Mauss przejmuje kierownictwo katedry socjologii (chaire
de sociologie) w Collège de France. Mimo odwołań do prac Durkheima,
z którego szkoły się wywodzi, koncentruje działalność prowadzonej przez siebie
161
Laboratorium Kultury 5 (2016)
katedry głównie wokół badań terenowych w społeczeństwach archaicznych.
W ten sposób, zdaniem jednego ze swych biografów, Marcela Fourniera, przyczynia się do profesjonalizacji etnologii francuskiej i do stworzenia instytucjonalnego związku między etnologią i socjologią1. Pod wpływem Maussa, w historii
katedry następuje całkowity zwrot ku etnologii, a pod względem metodologicznym, ogromny wpływ na badania francuskich antropologów zaczyna wywierać
strukturalizm2. Nowa katedra socjologii (sociologie des sociétés modernes), powstaje dopiero w latach sześćdziesiątych XX w., a obejmuje ją Raymond Aaron,
kuzyn Maussa3. Aaron jest zarazem filozofem i socjologiem, o inklinacjach raczej
Weberowskich niż etnologicznych, co zdecydowanie wpływa na interdyscyplinarny charakter badań prowadzonych pod jego kierunkiem4. Różnice między
„impresjonistycznym” stylem u Maussa i syntetycznym u Webera, jak również
między przedmiotem badań – niemal całkowita ignorancja koncepcji daru u tego
drugiego oraz brak analiz porównawczych eksponujących różnice między wielkimi cywilizacjami u pierwszego – są ogromne5. Powrót katedry socjologii do
tradycji durkheimowskiej i maussowskiej następuje dopiero w momencie objęcia
jej przez Pierre’a Bourdieu, a więc w roku 1968. Bourdieu stwarza platformę dla
badań interdyscyplinarnych, łączących socjologię, etnologię oraz problematykę
wykluczeń w społeczeństwach nowoczesnych, otwierając tym samym drogę ku
studiom kulturowym. Jednak, mimo półwiecza teoretycznych i praktycznych
prób zinstytucjonalizowania francuskich studiów kulturowych jest to platforma
wciąż ideologicznie zagrożona, a same studia uprawiane stosunkowo marginalnie. Ich przedstawiciele twierdzą, że można mówić wręcz o nieprzystawalności
studiów kulturowych do francuskiej teorii kultury6, co – zważywszy na wagę
1
M. Fournier i J.Ch. Marcel, Présentation: avec Mauss et au-délà de Mauss, „Sociologie et sociétés” 2004,
vol. 36, no 2, s. 6.
2
Claude Lévi-Strauss przejął katedrę w 1959 r. koncentrując prace badawcze wokół etnografii i tworząc
nową bibliotekę antropologiczną; http://www.college-de-france.fr/site/claude-levi-straus/.
3
Jak wiadomo, z kolei Marcel Mauss był siostrzeńcem Émile’a Durkheima. Ponieważ trudno zakładać,
iż istnieje „gen socjologii”, który może być dziedziczony, musimy raczej przyjmować, iż mamy tu do czynienia
z innego typu transferem, stanowiącym skądinąd drobny przypis do dalszego ciągu poniższego wywodu.
4
M. Fournier i J.Ch. Marcel, Présentation: avec Mauss..., s. 7.
5
„Mauss poświęca wiele uwagi konkretnej materialności przedmiotów, podobnie jak ich wymiarowi i mocy
znaczącej, jaką spełniają jako symbole”. Ilana F. Silber, Mauss, Weber et trajectoires historiques du don, Marcel
Mauss vivant, La Decouverte, Revue du M.A.U.S.S 2010/2, no 36, ss. 539–542 [przeł. E.P.]; http://www.
cairn.info/revue-du-mauss-2010-2-page-539.html [dostęp: 14.09.2016].
6
W swej analizie nieprzystawalności studiów kulturowych do francuskich instytucji akademickich
Christophe Genin przywołuje raport Bourdieu krytycznie oceniający uniwersalizm francuski jako ideologię
uniemożliwiającą rzetelne badania nad społeczeństwem francuskim, który spotkał się z ostracyzmem
politycznym, podobnie jak następujący po nim projekt komisji Derridy. Zdyskredytowane przez lewicowych
polityków i odrzucone przez instytucje edukacyjne, propozycje reformy wewnątrz sposobów nauczania kultury
we Francji są do dzisiaj marginalne. Ch. Genin, Les études culturelles: une résistance française, w: Etudes culturelles
162
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
dorobku francuskich badaczy w powstawaniu studiów kulturowych – może
wydawać się zupełnie niezrozumiałe. Czytelnik prac np. Stuarta Halla, jednego
z bardziej wpływowych teoretyków brytyjskich cultural studies, założyciela Centrum Badań nad Kulturą Współczesną w Birmingham (1964 r.)7, nieustannie napotyka przecież w jego pracach na odniesienia do Barthesa, Deleuze’a, Foucaulta
i Althussera, Derridy, Kristevej i de Certeau. Skąd zatem tak krytyczna opinia
o owej nieprzystawalności, czy wręcz wymykaniu się cultural studies francuskiej
teorii kultury? Czy ma ona coś w tym względzie do nadrobienia? Antycypując
rosnące znaczenie studiów kulturowych we Francji, niniejszy tekst jest próbą analizy i podsumowania głównych przyczyn jej zmagań ze studiami kulturowymi.
Studia kulturowe to projekt badań nad kulturą rozumianą jako codzienne
praktyki oraz różnorodne style życia, zakładający łączenie różnych dyscyplin
i metodologii8. Jako że problem wykluczeń pewnych grup poza margines społeczeństwa jest uniwersalny i coraz powszechniej dostrzegany, w ciągu kilku dziesięcioleci studia kulturowe pojawiły się na wszystkich kontynentach. Lata 70.
i 80. to czas ich ekspansji w Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej,
w latach 90. rozwinęły się w Azji, natomiast na początku XXI stulecia pojawiły się
na uniwersytetach afrykańskich i francuskich9. Badanie praktyk kulturowych za
pomocą mieszanych technik ma na celu krytyczną analizę politycznych uwarunkowań pojmowanej w sposób esencjalistyczny kultury i tożsamości. Kultura traktowana jest w nich jako „miejsce symbolicznej walki” pomiędzy indywidualnym
doświadczeniem mniejszości „tworzących hybrydyczne sposoby wypowiedzi,
przeciwstawne oficjalnej polityce reprezentacji” a relacjami władzy narzuconymi
przez hegemoniczne instytucje10. Jak twierdził wspomniany Hall, aby w pełni oddać obraz współczesnego społeczeństwa, nie wystarczy uprawianie tradycyjnych
et cultural studies, red. B. Darras, Revue MEI (Médiation et Information), Paris 2006, s. 43–49.
7
Młodość Stuarta Halla w rodzinnym Kingston na Jamajce naznaczona była pewnym wydarzeniem, które
ukształtowało jego dorobek naukowy. Noszący „białą maskę na czarnej skórze” rodzice Halla zakazali jego
siostrze poślubienia mężczyzny, który był pełnokrwistym afrykańskim mieszkańcem skolonizowanej przez
Koronę Brytyjską wyspy. Po tym zdarzeniu siostra Stuarta zapadła na chorobę umysłową, natomiast Stuart
Hall opuścił Jamajkę w 1951 r., by odbyć studia w Oxfordzie. Otoczony studentami z uprzywilejowanych
rodzin w kraju, który rozpoczął proces dekolonizacji i masowy import taniej siły roboczej z byłych kolonii, Hall
poświęcił swoją karierę badaniu związków pomiędzy władzą polityczną i kulturą. W 1964 r. założył Centrum
Badań nad Kulturą Współczesną w Birmingham, mające na celu badanie kategorii społecznych (rasowych,
płciowych, klasowych, etc.) tradycyjnie wykluczonych przez białe, zachodnie (bogate i wykształcone)
chrześcijańskie społeczeństwo (płci męskiej).
8
Stuart Hall postulował „wprowadzenie różnorodności paradygmatycznej” i „hybrydyzację teoretycznych
założeń”. Por. tamże, s. 113–115.
9
M. Cervulle, N. Quemener, Cultural Studies. Théories et méthodes, Paris Armand Colin 2015, s. 96–97.
10
S. Hall, Identités et cultures. Politiques de Cultural Studies, edition établie par Maxime Cervulle, Paris:
Editions Amsterdam 2008, s. 12.
163
Laboratorium Kultury 5 (2016)
dyscyplin i używanie tradycyjnych metodologii; konieczna jest także krytyka dorobku intelektualnego, z którego wywodzą się nurty metodologiczne dotychczas
stosowane w badaniach kulturologicznych. Ponieważ podział na dyscypliny akademickie jest niezwykle istotny we francuskiej tradycji intelektualnej, założenia
brytyjskich badaczy z kręgu studiów kulturowych o pracy między dyscyplinami
i pluralizmie metodologicznym stały się we Francji źródłem krytycznej dyskusji
na temat miejsca przedmiotu badań, miejsca badacza oraz granic epistemologicznych we współczesnych badaniach humanistycznych (czy studia zaliczają się do
socjologii, historii, czy też do literaturoznawstwa?). Istotnym źródłem trudności
w zaakceptowaniu studiów kulturowych jako pełnoprawnego projektu badawczego i instytucjonalnego była też i jest nadal uznawana za niejednoznaczną sama
nazwa „studia kulturowe” (cultural studies czy études culturelles?). Jej tłumaczenie
na język francuski stwarza ryzyko (nie tylko terminologicznego) konfliktu z badaniami kulturoznawczymi, natomiast pozostawienie oryginalnej nazwy angielskiej (ze względów lingwistycznych, ale także politycznych) napotkało sprzeciw
wobec anglicyzowania nauki francuskiej. Nie bez znaczenia, moim zdaniem,
pozostaje tu również, założony programowo anty-esencjalizm studiów kulturowych, który staje się problematyczny w ramach francuskiej polityki kulturalnej
skierowanej ku umacnianiu projektu tożsamościowego. W istocie, legitymizacja i instytucjonalizacja studiów kulturowych byłaby równoznaczna z dogłębną
refleksją krytyczną nad zagadnieniami dominacji i wykluczeń, na których ów
projekt tożsamościowy jest ufundowany. Czy francuska teoria społeczna jest już
na to gotowa?11 Przeanalizujmy to bardziej szczegółowo.
„Niezdyscyplinowane mniejszości”12
Francuska zachowawczość, arystokratyczny status akademii, imperatywna
francuskojęzyczność, dyscyplinarny protekcjonizm, ostentacyjne aspirowanie
do świetności, strach przed zbrukaniem przedmiotu badań, elitarne, liberalne
11
W chwili obecnej istnieją dwa ośrodki cultural studies w Paryżu (CEMTI i Paris 1), jeden w Lille (Lille 3)
oraz niedawno powstały ośrodek na uniwersytecie Paula Valéry w Montpellier. Por. M. Cervulle i N. Quemener
Cultural Studies…
12
Marie-Hélène Bourcier nadaje tu słowu „dyscyplina” podwójne znaczenie: dyscyplina to represyjny
stosunek aparatu państwowego w stosunku do wykluczonych grup społecznych, lecz także ograniczająca
jednostka akademicka, która uprawomocnia jedynie badania prowadzone w obrębie określonego paradygmatu
teoretyczno-tematycznego. M-H. Bourcier, Etudes culturelles et les minorités indisciplinées, w: Etudes culturelles
et cultural studies…, s. 87–99.
164
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
i ojczyźniane podejście do uprawiania nauk, wybór zagadnień szlachetnych
i uszlachetniających, pogarda dla nauk stosowanych, uprzywilejowanie debat
zorientowanych wyłącznie na Francję przyczyniły się i nadal się przyczyniają do
izolacji francuskiego uniwersytetu13.
Pierwszą trudnością, jaką napotyka umysł chcąc zamienić intuicyjną myśl
w namacalną koncepcję istniejącą nie tylko w jego obrębie, lecz w szerszym
obiegu świadomości, jest trud nazwania. Zmagania francuskiej teorii kultury ze
studiami kulturowymi zaczynają się od postrzegania ich nazwy jako niejednoznacznej, a zatem problematycznej. Pierwszym kłopotem jest anglojęzyczność
nazwy, która wiąże się z koniecznością tłumaczenia, a zatem stwarzania nowych
pojęć w języku francuskim na określenie zjawisk, które nie były uprzednio częścią dyskursu akademickiego. Za przykład służyć mogą słowa klucze w teoretycznych pismach studiów, np. „artykulacja”, „reprezentacja”, czy „interpelacja”, lecz
także, jak zauważa Maxime Cervulle, terminy konotujące zmianę paradygmatu
badawczego, np. „różnorodoność” (diversité) czy „białość” (blanchité)14. Pojęcie
études culturelles, które jest dosłownym tłumaczeniem angielskiego cultural studies, budziło opór wśród wielu badaczy, także z wewnątrz studiów kulturowych.
François Cusset proponuje zachować oryginalną nazwę dla podkreślenia faktu,
iż francuska akademia długo ignorowała istnienie studiów kulturowych15. Eric
Maigret wnosi, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy cultural studies ufundowanymi na paradygmatach „foucauldiańskim, marksistowskim, feministycznym
i postmodernistycznym”, a études culturelles, które czerpią z tradycyjnych dyscyplin w obrębie nauk społecznych16. Tradycja kulturoznawcza (Kulturwiesenshaft,
13
„Insularité française; aristocratisme académique, monolinguisme, protectionnisme disciplinaires, goût
affiché du surplomb, peur de la contagion par les objets, conception élitiste, libérale et patrimoniale de la
culture, préférence pour les sujets nobles qui ennoblissent, mépris pour les sciences appliquées, préférence
pour les débats franco-français, ont contribué (et contribuent toujours) au renfermement de l’université sur
elle-même” B. Darras, Les études culturelles, une mutation démocratique des sciences humaines, w: Etudes culturelles
et cultural studies… [przeł. E.P.].
14
Maxime Cervulle nalega za Judith Ezekiel, by termin na określenie instytucjonalnego rasizmu
związanego z „odbarwianiem” koloru białego brzmiał „białość” (blanchité), gdyż z jednej strony dotyczy on
nie koloru (biel), lecz konstrukcji społecznej (rasowej). Autorzy przeciwstawiają się z drugiej strony używaniu
terminu „blanchitude”, odsyłającego do „negritude” autorstwa Aimé Cesaire, który zbliża krytyczne studia nad
„białością” (critical white studies) zanadto do zupełnie przeciwstawnego im dysursu „rasizmu anty-białego”
proponowanego przez francuską skrajną prawicę. M. Cervulle Dans le blanc des yeux. Média, racisme et diversité,
Editions Amsterdam, Paris 2015, s. 11–20; 48.
15
„Uważam za konieczne zachowanie nazewnictwa angielskiego, cultural studies, w celu dobitnego
zaznaczenia braku tej hybrycznej, lecz koherentnej tradycji we Francji […]”. F. Cusset, w: Les études culturelles
sont-elles solubles ans les cultural studies? Par M.-H. Bourcier; F. Cusset et A. Mattelart, Entretiens réalisés par
Bernard Darras, w: Etudes culturelles et cultural studies…, s. 7.
16
Tamże, s. 13.
165
Laboratorium Kultury 5 (2016)
estudios culturales, i studi culturali, Kulturstudien, kulturoznawstwo) wyprzedza powstanie studiów kulturowych o co najmniej pół wieku. Francuskie études culturelles, będące niezwykle obszernym polem badań skupiającym historię
kultury, socjologię kultury, filozofię kultury czy historię idei (między innymi),
są powszechnie zaakceptowanym programem interdyscyplinarnych badań humanistycznych. Podobnie jak kulturoznawstwo interdyscyplinarny, lecz w przeciwieństwie do nich „wielometodologiczny” oraz polityczny charakter studiów
kulturowych utrudnia ewentualną legitymizację tego projektu. Początkowe
debaty na temat miejsca studiów kulturowych na teoretycznej mapie francuskich nauk humanistycznych toczyły się przede wszystkim wokół zagadnienia
podobieństw i różnic pomiędzy studiami kulturowymi a socjologią17. W przestrzeni badań socjologicznych (oraz historyczno-kulturowych) trud badawczy
skupia się na analizie zastanego tekstu kultury. Hervé Glevarec zaznacza, że dla
badaczy studiów kulturowych ważniejsze jest to, jak konstruują się znaczenia.
Innymi słowy, sposób, w jaki odbiorcy zinterpretowali dzieło sprawia, że samo
dzieło traci obiektywny status swojego pierwotnego przekazu18. Marie-Hélène
Bourcier proponuje natomiast skończyć z miałkimi sporami o nomenklaturę.
Podobnie jak ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych, twierdzi Bourcier, we
Francji studia kulturowe mogłyby być uprawiane w każdej możliwej przestrzeni
badań humanistycznych bez względu na to, jak je nazwiemy.
Używając różnych nazw na określenie studiów kulturowych, środowisko badawcze staje również w obliczu inherentnego ryzyka relatywizmu. Nie wiedząc, co
badacz miał na myśli pisząc „studia kulturowe”, szersze środowisko naukowe może
zdyskredytować słuszność użytych metodologii, przedmiot badań i wybór aparatu teoretycznego. W rezultacie, studia kulturowe znajdują się w dalszym ciągu na
marginesie oficjalnie stosowanych technik badawczych oraz przedmiotów badań
na francuskich uniwersytetach. W przeciwieństwie do études culturelles (tradycyjne
kulturoznawstwo) termin cultural studies (lub études culturelles britanniques) jest wciąż
dzisiaj nieznany znacznej części studentów kierunków humanistycznych we Francji.
Próby wykluczenia studiów kulturowych, nazywanych przez francuskich
intelektualistów „kulturowym nihilizmem” i „atakiem intelektualistów na kulturę”19 poza obręb francuskiej teorii kultury wywołały liczne debaty książkowe,
17
Hervé Glevarec wskazuje na odrzucenie przez francuskich socjologów cultural turn. Les cultural studies
sources et ressources productives, w: H. Glévarec, E. Macé, E. Maigret, Cultural studies. Anthologie, Armand
Colin, Paris 2008, s. 9.
18
Tamże s. 12.
19
D. Sallenave; cyt. za.: Ch. Genin, Les études culturelles…, s. 46.
166
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
internetowe i konferencyjne20. Spiętrzenie terminologiczne i spory wokół przynależności dyscyplinarnej oraz przedmiotu badań nadały studiom kulturowym
pewien stygmat badań trudnych, niezrozumiałych i nieokreślonych. W rezultacie, debata socjologów francuskich nad problematyką nazwy sprawiła, iż studia
kulturowe zyskały wielu oponentów, zarzucających im metodologiczną niedojrzałość, teoretyczną niespójność i – przede wszystkim – relatywizm21. Nie oznacza to, że w obrębie samych studiów kulturowych nie istniały takie wątpliwości.
W efekcie swej ogromnej teoretycznej rozpiętości, studia zaczęły wymykać się
spod jakiejkolwiek akademickiej kontroli i kierować się w różne, trudne do ogarnięcia pod jedną nazwą strony. Ponieważ żargon używany przez badaczy studiów
kulturowych był krytykowany jako zbyt heterogeniczny, studia kulturowe w latach 90. przechodziły pewien znaczący kryzys22. W tym kontekście słynna afera
Sokala padła na niezwykle podatny grunt. W 1996 r. w piśmie Social Text Alain
Sokal, chcąc zdyskredytować jednocześnie studia kulturowe i poststrukturalizm,
opublikował parodystyczny artykuł zatytułowany Przekraczanie granic: w stronę
transformatywnej hermeneutyki kwantowej grawitacji, wyszydzający zagmatwany
i eksperymentalny język używany przez niektórych badaczy z obu kręgów (np.
przez Julię Kristevą i Michela Foucaulta). Krytycy studiów kulturowych, często
przywołując ów tekst Sokala, wnoszą, że „pewne analizy w obrębie studiów kulturowych mają charakter karykaturalny”, kiedy powołują się na naukowość swych
programowo politycznych badań23. Impas spowodowany krytycznymi głosami
pod adresem rzekomo nienaukowych studiów kulturowych okazał się symptomatyczny dla ogólnego braku zrozumienia paradygmatycznej zmiany w obrębie
humanistyki, tzw. cultural turn, zupełnie zignorowanego przez francuskich teoretyków kultury24. Tracąca swój uprzednio naczelny wpływ na kształt francuskiego
życia intelektualnego École normale supérieure skupia w późnych latach 90.
oponentów, nazywających studia kulturowe „efemerycznymi”, „nieużytecznymi”
lub wręcz, bez pardonu, „amerykańskimi”25. Zarzuty te stały się w ciągu ostatnich
lat przedmiotem analiz teoretyków popularyzujących studia kulturowe, którzy
na ich podstawie wskazują na hegemoniczny dyskurs tożsamościowy wewnątrz
B. Darras, w: Les études culturelles sont-elles solubles…, s. 20–29.
Ch. Genin, Les études culturelles…, s. 44.
22
Na konferencji w Chicago Lawrence Grossberg zwraca uwagę na „bałkanizację podejść krytycznych
w badaniach studiów kulturowych”, M. Cervulle, N. Quemener, Cultural Studies…, s. 110.
23
M. Dubois, „L’affaire Sokal”: études culturelles et sociologie relativiste des sciences, „Revue Française
de Sociologie” 1998, nr 39/2, s. 396–397.
24
A. Mattelart, w: Les études culturelles sont-elles solubles…, s. 21.
25
Cyt. za: M. Cervulle, N. Quemener, Cultural studies…, s. 110.
20
21
167
Laboratorium Kultury 5 (2016)
akademii. Hervé Glevarec i Maxime Cervulle podkreślają problematyczny dla
francuskich intelektualistów status badacza, który jest w wyniku cultural turn
mniej istotny niż przedmiot badań26. Postać „publicznego intelektualisty”, która
pojawiła się po raz pierwszy w pismach Antonio Gramsciego, związana jest z nowym trybem pracy kulturoznawczej, w której przedmiot badań staje się podmiotem, osłabiając w rezultacie autorytet badacza jako posiadacza pewnej wiedzy
a priori. Wedle badaczy studiów kulturowych, tekstem kultury może być każda
praktyka kulturowa i jest ona pełnoprawnym przedmiotem badań. Wchodząc
w interakcję z tekstem kultury badacz jednocześnie analizuje i sam jest uwikłany
w sieć stosunków władzy:
dystrybucja władzy w społeczeństwie odpowiada semiotycznym sporom o znaczenie.
Każdy tekst i każde odczytanie ma wymiar społeczny, a zatem polityczny, odzwierciedlony zarazem w strukturze tekstu, jak i w związku pomiędzy odbiorcą i tekstem27.
Dyskusje dotyczące legitymizacji studiów kulturowych są dzisiaj przedmiotem krytyki ze strony następnej generacji popularyzatorów studiów kulturowych
we Francji. Marie-Hélène Bourcier wprowadza pojęcie „epistemopolityki” (epistemopolitique), czyli epistemologii politycznej, badań naukowych biorących pod
uwagę paradygmatyczny związek kultury i relacji władzy w społeczeństwie28.
Krytykując „męski punkt widzenia” autorów współczesnej tradycji humanistycznej, Gillesa Deleuze’a i Jacquesa Derridy, uznawanych za „awangardowych” ale
i antyfeministyczny instytut Psy&Po założony przez Hélène Cixous i Antoinette
Fouque29, Bourcier zwraca uwagę na szkodliwą instytucjonalność we francuskiej refleksji kulturoznawczej, która nie pozwala badać „niezdyscyplinowanego”
przedmiotu spoza dyscyplinarnie „zablokowanego pejzażu referencyjnego”30.
Zdaniem Bourcier, podział na dyscypliny akademickie, podobnie jak istnienie
tożsamości narodowej jest jedynie (nota bene powiązanym ze sobą) dyskursem,
nie zaś własnością absolutną francuskiego społeczeństwa:
W obrębie nacjonalistycznego francuskiego dyskursu dyscyplinarnego nie istnieje refleksja na temat genealogii dyscyplin i nauk humanistycznych zaistniałych w wyniku XIX-wiecznej eksplozji dyscyplinarnej, oraz ich ewidentnej roli
H. Glevarec, Antologie…, s 8.
J. Fiske, cyt. za: H. Glevarec E. Macé, E. Maigret, Cultural studies. Anthologie…, s. 11.
28
M.-H. Bourcier, Queer Zones 3. Identités, cultures, politiques, Editions Amsterdam, Paris 2011.
29
Tamże, s. 17.
30
M.-H. Bourcier, Etudes culturelles et les minorités indisciplinées…, s. 91.
26
27
168
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
w imperialistycznym projekcie narodów europejskich. Różnego rodzaju nauki
„humanistyczne” takie jak psychologia, antropologia, demografia, geografia, historia i filologia przyczyniły się w znacznym stopniu do rozpowszechnienia „chęci
stworzenia narodu [wśród podbitych ludów – przyp. E.P.]31.
Zatem zamaskowanie misji politycznej, zawartej zdaniem Bourcier w projekcie tradycyjnych dyscyplin, służy argumentowi „naukowości”, umacniającemu
krytyczne opinie na temat studiów kulturowych. Natomiast w świetle analiz
krytycznych koncentrujących się na owej refleksji o ewidentnym upolitycznieniu dyscyplin akademickich, których klasycznym przykładem jest Orientalizm
Edwarda Saida, argument ten zostaje zdyskredytowany.
Z kolei Maxime Cervulle, tłumacz tekstów Halla i historyk teorii i metod
używanych w kręgu studiów kulturowych32, lecz także badacz dyskursów medialnych na gruncie francuskim33, używa nazwy cultural studies w celu wyraźnego
oddzielenia dyscyplinarnej (i interdyscyplinarnej) tradycji francuskiej od anglosaskich studiów kulturowych. W wydanej na początku 2015 r. najnowszej pracy
dotyczącej zasięgu i natury studiów kulturowych Nelly Quemener i Maxime
Cervulle podkreślają istniejący w działalności akademickiej we Francji imperatyw badania kultury w obrębie poszczególnych dyscyplin, a zwłaszcza w obszarze
precyzyjnie zdefiniowanych metodologii34. Nauczyciele akademiccy wymagają
od studentów, by ci wybrali jedną z tradycyjnych teorii badań (strukturalizm,
semiotyka, dekonstrukcja, psychoanaliza) oraz metod (badania jakościowe,
ilościowe, analiza dyskursywna, analiza tekstu/filmu). Studia kulturowe budzą
czasem niechęć wśród promotorów prac i opiekunów naukowych ze względu na
ich „odległość” od francuskiego sposobu uprawiania humanistyki, opartego na
prymacie metody i wyższości aparatu teoretycznego badacza nad przedmiotem
badań35. Autorzy argumentują, że wyjście poza tradycyjny status przedmiotu
badań i aparat epistemologiczny badacza jest założeniem studiów. Dlatego też
eksperymentalne w swej naturze studia kulturowe spotykają się często z oporem
31
„L’impensé du disciplinarisme nationaliste français est son manque de réflexivité quant à la généalogie
des disciplines et des sciences humaines qui ne sont respectables qu’à condition de faire l’impasse sur
l’explosion disciplinaire de la fin du XIX siècle et ses multiples implications dans l’imposition violente des
nations européennes en plein boom impérialiste. Des sciences »humaines« aussi diverses que la psychologie,
l’anthropologie, la démographie, la géographie, l’histoire et la philologie ont rendu de fiers services au
dévoiement du sentiment de former une nation”. Tamże, s. 90.
32
M. Cervulle, N. Quemener, Cultural Studies. Théories et méthodes…, s. 34.
33
Por. M. Cervulle, Dans le blanc des yeux. Diversité, racisme et les médias, Editions Amsterdam, Paris 2013.
34
M. Cervulle, N. Quemener, Cultural Studies. Théories et méthodes…, s. 36.
35
H. Glevarec E. Macé, E. Maigret, Cultural studies. Anthologie…, s. 8.
169
Laboratorium Kultury 5 (2016)
ze strony hegemonicznych dyscyplin akademickich. Aby oddać spektrum relacji władzy, w jakie uwikłany jest dany przedmiot badań, epistemologiczne trajektorie nauk społecznych są w obrębie studiów kulturowych użyte w sposób
eklektyczny. W przeciwieństwie do spotykanego tu kolażu metodologicznego,
études culturelles w tradycyjnym sensie oparte są na interdyscyplinarnym badaniu przedmiotu wedle klasycznych przesłanek metodologicznych. Podobnym
założeniem kierowali się jednakowoż Stuart Hall, Lawrence Grossberg i Tony
Bennett, nazywając interdyscyplinarność studiów kulturowych „rozmową toczącą się w przestrzeni pomiędzy licznymi dyscyplinami”36. Zasadniczą różnicę
stanowi zatem ewidentnie status przedmiotu badań oraz status badacza. A zatem
argument przytoczony wcześniej przez Dubois ogranicza się do sporów czysto
teoretycznych, podczas gdy badania empiryczne przeprowadzone w obrębie
studiów kulturowych zdają się wpisywać w rozszerzający swe granice dyskurs
współczesnych nauk humanistycznych.
Używanie anglojęzycznego sformułowania: cultural studies, stanowi problem
także dlatego, że symbolizuje upadek roli języka francuskiego na arenie międzynarodowej, podczas gdy zwłaszcza w dwudziestym wieku, to przecież, wybitne
dokonania francuskich filozofów, antropologów i socjologów kultury przyczyniły
się do prawdziwego prymatu Francji w dziedzinie humanistyki. Czołowi badacze
kultury (Bourdieu, Foucault, Barthes, Baudrillard, Althusser, de Certeau, etc.) i jednocześnie użytkownicy najszerzej stosowanych metodologii (takich jak: strukturalizm, semiotyka, poststrukturalizm, dekonstrukcja) dogłębnie przeformułowali
metodologiczne i ideologiczne podwaliny studiów kulturowych37. Francuscy historycy i teoretycy kultury dali anglosaskim inżynierom podstawy paradygmatycznej
zmiany narzędzi, które niemal na całym świecie, za wyjątkiem Francji, przyczyniły
się do natychmiastowego sukcesu studiów kulturowych. Kluczowe dla drugiej fazy
rozwoju studiów kulturowych pojęcie tożsamości zyskało dzięki French Theory
wymiar dyskursywny. Konsekwencją była powszechnie odczuwana potrzeba krytycznej analizy klasycznych dzieł europejskich nauk humanistycznych i badań nad
lekceważonymi/objętymi tabu obszarami europejskich społeczeństw. Dlaczego
zatem francuska teoria krytyczna, wzbogacona w empiryczne badania na gruncie
anglosaskim, nie spotkała się z pozytywnym odbiorem we Francji?
Ogromna część propagatorów studiów kulturowych zwraca uwagę na niezwykle opóźnioną publikację tekstów autorstwa Raymonda Williamsa, Stuarta Halla,
36
37
M. Cervulle, N. Quemener, Cultural Studies. Théories et méthodes…, s. 114.
Tamże, s. 39–40.
170
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
ale i autorów postmodernistycznych, np. Fredericka Jamesona38. Problem braku
tłumaczeń, który nieodłącznie wiąże się z mniejszym wpływem na środowisko
akademickie, zaczął powoli ustępować coraz liczniejszym antologiom. W latach
2000–2013 ukazało się we Francji kilka zbiorów „kanonicznych” tekstów z kręgu
studiów kulturowych39. Marie-Hélène Bourcier przywołuje niesławny przykład
z końca lat dziewięćdziesiątych, kiedy propozycja tłumaczenia Gender Trouble
Judith Butler została odrzucona przez jedno z głównych wydawnictw francuskich
pod zarzutem, że „Judith Butler jest szalona”40. Zatem, dzisiejsi studenci, obecni
i przyszli badacze we Francji są w dużo lepszej sytuacji w porównaniu z ich poprzednikami jeszcze dziesięć lat temu. Zdecydowanie, lecz jednak bardzo powoli
i jedynie stopniowo, zmienia się status studiów kulturowych – z demonicznego
i niezrozumiałego na dostępny i praktykowany41. Stopniowemu osłabieniu ulega
także imperatyw podążania tropami tradycyjnych teorii kultury opartymi na
metodach, tematach i dyscyplinach nie zawsze zdolnych uchwycić francuską
rzeczywistość społeczną w 2015 roku.
Tożsamość w bloku/blok tożsamościowy
Zadając dzisiaj pytanie o tożsamość,
spodziewam się usłyszeć bardzo długą opowieść
Stuart Hall42
Na całe szczęście, myślę, że nie istnieje coś takiego
jak apelacja dla studiów kulturowych
Marie-Hélène Bourcier43
38
François Cusset wymienia Kargo i Editions Amsterdam jako główne wydawnictwa, które podjęły się
tłumaczeń tekstów badaczy studiów kulturowych. Les études culturelles sont-elles solubles…, s. 13–14.
39
W tych latach przetłumaczeni zostali m.in. Raymond Williams, Angela McRobbie, Dick Hebdige, Donna
Hathaway, Lawrence Grossberg, John Carey, John Hartley, John Fiske, Stuart Hall, James Cliford, Homi H.
Bhabha, etc.
40
M-H. Bourcier, Etudes culturelles et les minorités indisciplinées…, s. 14.
41
Mimo że postępujące zainteresowanie cultural studies cieszy, jest ono jedynie stopniowe. Jest to wciąż
temat egzotyczny, sam w sobie istniejący już jako zbiorem tekstów i założeń oraz meta-dyskurs, który
(w negatywnym sensie) podkreśla specyfikę edukacji uniwersyteckiej, lecz nie ma dotychczas pewnej
aktywnej sieci interdyscyplinarnej, która umożliwiłaby badaczom i nauczycielom akademickim rozwinąć
głębszy stosunek pomiędzy praktycznym zastosowaniom i naukową refleksją”. M.-H. Bourcier, w: Les études
culturelles sont-elles solubles…, s. 8.
42
The Stuart Hall Project, reż. John Akomfrah, DVD, rok wydania 2012.
43
Les études culturelles sont-elles solubles…, s. 11. Określenie origine controlée (kontrola miejsca
pochodzenia) zyskało we francuskim dyskursie krytycznym podwójne znaczenie: odnosi się ono nie tylko
171
Laboratorium Kultury 5 (2016)
W wydanej w 2011 r. książce Queer Zones – trzecim tomie niezwykle bogatej
w założenia teoretyczne studiów kulturowych pracy (opatrzonej podtytułem
„tożsamości, kultury, polityki”), Marie-Hélène Bourcier ponownie przytacza
dyskusje toczące się wokół nazwy studiów kulturowych, wskazując na paralelę
pomiędzy uniwersalizmem i republikanizmem, a dyscyplinarną represyjnością.
I zauważa, że ponieważ badania studiów kulturowych z założenia mają na celu
opór wobec tradycyjnych podziałów społecznych, tradycyjnie pojmowana akademia będąca przestrzenią wspierania owych podziałów, musi pierwsza ulec
znaczącej transformacji:
Studia kulturowe nie są nawet zainteresowane testowaniem teorii, a jeszcze mniej
tworzeniem kolejnych teorii. Wyszydzają one stosowanie matryc interpretacyjnych, którymi tak się przejmowały wielkie systemy/ideologie teoretyczne dwudziestego wieku. Studia kulturowe są bardziej zainteresowane krytycznymi odczytaniami teorii oraz tworzeniem nieoczekiwanych map referencyjnych (univers
referentiels). Założenie studiów kulturowych, we Francji praktycznie nieznane, jest
następujące: teorie są zasadniczo niewystarczalne i z reguły punktem wyjścia są
ich ograniczenia, ich ciemne zaułki44.
Zatem, konieczny jest powszechny konsensus ze strony intelektualistów, iż
badanie stosunków władzy, kulturowych wykluczeń i krytyczna analiza ciemnych
stron „dorobku cywilizacyjnego”, powinny mieć należne im miejsce w programie
edukacyjnym45. Zdaniem Bourcier, powód, dla którego legitymizacja i instytucjonalizacja studiów kulturowych budzą ogromny sprzeciw we Francji, jest
związany z obawą francuskiej elity intelektualnej o własną tożsamość narodową.
Będąca byłą potęgą kolonialną i przyznająca sobie trud „misji cywilizacyjnej”
Francja zainwestowała wiele wysiłków w wypromowanie własnego wizerunku
intelektualnej elity światowej. Powitanie z otwartymi ramionami anglosaskiej
„szkoły” kulturoznawczej, która świadomie odrzuca kartezjański rygor jednej
metody i encyklopedyczny przymus jednej dyscypliny, zasadnie więc wydaje
się całkowicie sprzeczne z francuskim projektem tożsamościowym zakorzenionym w imperialnej idei wyższości kulturowej. Opisując reakcje, jakie wywołują
do zastrzegania oryginalności francuskich produktów (wynikającej z protekcjonizmu rynkowego), lecz także
do politycznej opresji i podkreślania „rasowej” czystości francuskich obywateli (kontrolowanie, czy obywatel
jest „prawdziwym” Francuzem, ale także kontrola sprawowana nad „Innym” – asymilacja/wykluczenie, ten
podwójny standard francuskiej polityki integracyjnej).
44
Les études culturelles sont-elles solubles…, s. 10–11.
45
M.-H. Bourcier, Queer Zones…, s. 99–107.
172
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
na francuskich uniwersytetach studia kulturowe, Marie-Hélène Bourcier cytuje
określenia takie jak „zagrożenie”, „amerykańska inwazja”46. Pojawienie się studiów kulturowych wywołało liczne krytyki w kontekście starcia pomiędzy republikańskimi uniwersalistycznymi ideałami a kulturową kolonizacją zza Atlantyku. Ponadto, spotęgowana poprzez antyimigracyjny dyskurs skrajnej prawicy
obawa przed „Innym”, (który jest przedmiotem studiów kulturowych, a one same
„między-dyscypliną”) przyczyniła się do wynurzenia projektu tożsamościowego
z niespotykaną dotąd siłą. W przytaczanej wyżej pracy Queer Zones Bourcier
proponuje dekonstrukcję republikańskiego założenia o „tej samej francuskiej
kulturze dla wszystkich”, które jest w rzeczy samej częścią szerszego dyskursu
politycznego, skierowanego ku obronie wartości uniwersalistycznych, broniącego polityki asymilacji i, w efekcie, zaprzeczającego ewidentnej różnorodności
kulturowej oraz wykluczeniom społecznym, będącym nieodłączną częścią rzeczywistości współczesnej Francji. Przywołując pierwszą pracę dotyczącą studiów
kulturowych, wydany przez Instytut Badań Socjologicznych w Paryżu, Wstęp
do studiów kulturowych (Introduction aux Cultural Studies) autorstwa dwóch
profesorów socjologii, Armanda Mattelarta i Erica Neveu, Bourcier krytykuje
sposób, w jaki autorzy kształtują pierwszy kontakt francuskiego czytelnika ze
studiami kulturowymi. Ta, nowatorska na gruncie francuskim praca, skierowana
była do potencjalnego badacza w dziedzinie socjologii, zajmującego się wynurzeniami zjawisk marginalizowanych we współczesnym francuskim dyskursie
socjologicznym. Jej celem zaś – przybliżenie interdyscyplinarnego projektu,
który świadomie odrzuca teleologię i epistemologię na rzecz wynurzania i doświadczania, autorytet badacza na rzecz głosu „przedmiotu” badań oraz prymat
jednej metodologii i teorii nad wielością narzędzi, by ukazać wielość tożsamości i reprezentacji47. Jednak zamiast skoncentrować się na rzeczywistej różnicy
między paradygmatami tradycyjnych nauk humanistycznych, a krytycznym, anty-esencjalistycznym projektem studiów kulturowych48, które w swym założeniu są
anty-doktrynalne i przeciwstawne tworzeniu kanonu i „szkoły”, Mattelart i Neveu
zaczynają od przedstawienia ich „ojców założycieli” oraz przyrównania studiów
kulturowych do socjologii i antropologii. Badacze francuscy skupili się na badaniu wykluczeń, które są akceptowane we Francji – zbuntowana młodzież, mniejszości seksualne, klasa robotnicza (na co wskazuje np. niezwykły sukces dzieła
The Uses of Literacy/La culture du pauvre Richarda Hoggarta przy jednoczesnym
Tamże, s. 88.
Tamże, s. 90.
48
Tamże, s. 91–92.
46
47
173
Laboratorium Kultury 5 (2016)
braku tłumaczeń dzieł Raymonda Williamsa czy Homiego H. Bhabhy, którzy
bezpośrednio wskazywali na związki pomiędzy przemocą aparatu państwowego
a kryzysem projektu modernistycznego). Dorobek postmodernizmu spotkał się
we Francji z ogromnym sprzeciwem ze strony obrońców modernizmu, podobnie jak dorobek feminizmu spotkał się z oporem zdominowanej przez mężczyzn
francuskiej elity intelektualnej. Kolaboracja rządu Vichy, podobnie jak okupacja,
kolonizacja, uprzywilejowanie piedsnoirs oraz wojna w Algierii nadal są tabu w obrębie francuskich nauk humanistycznych i francuskiej edukacji narodowej. Polityka asymilacji wobec imigrantów jest stosowana mimo licznych dowodów na jej
kompletną nieskuteczność (najbardziej drastycznym z nich jest niewątpliwie atak
na Charlie Hebdo, który zresztą w żadnym z francuskich mediów nie był powiązany w fatalną polityką postkolonialną byłego imperium). Dlatego Marie-Hélène
Bourcier i Maxime Cervulle wskazują na konieczność krytycznej analizy „białości”
(blanchité) społeczeństwa francuskiego i mechanizmów wykluczania, które owa
białość (nie będąca, w przeciwieństwie do „négritude” Aimé Césaire, kolorem49)
legitymizuje:
Whiteness, czyli wszystko, co czyni nas „białymi”, francuska tożsamość, ta francuska
wyjątkowość, nieodłącznie związana z intelektem są moim zdaniem najpilniejszymi
przedmiotami analizy podczas naszych zajęć. Aby nie ustąpiła ona miejsca skupieniu na osobliwym egzotyzmie mniejszości, ważne jest uchwycenie ich doświadczeń,
ich wiedzy i roli, jaką grają w procesie decentralizacji kultury „francuskiej”50.
Debata nad tożsamością francuską, rozpoczęta przez byłego prezydenta
Nicolasa Sarkozy’ego i przejęta dzisiaj przez skrajną prawicę pod nazwą „blok
tożsamościowy”, wskazuje na politykę tożsamości mającą na celu umocnić francuską wyjątkowość (l’exceptionalisme français), czyli kulturowy puryzm. Marie-Hélène Bourcier, badaczka studiów kulturowych z uniwersytetu Lille III zwraca
uwagę na hipokryzję owego uniwersalistycznego obrazu współczesnej Francji.
Podkreśla ona, że obecność imigracji we Francji jest w naukach humanistycznych traktowana w sposób niemal archeologiczny. Podczas gdy media proponują
rasistowskie i upolitycznione sposoby portretowania społeczności romskich,
arabskich, afrykańskich i muzułmańskich, pisze, szkolnictwo proponuje przede
wszystkim wiedzę na temat kultury europejskiej, przedstawia kolonizację jako
49
50
M. Cervulle, Dans le blanc des yeux…, s. 165–170.
M-H. Bourcier, Queer Zones 3…, s. 98.
174
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
dobrodziejstwo oraz pomija milczeniem pewne istotne elementy francuskiej
historii współczesnej, mianowicie kolaborację rządu Vichy oraz przemoc dokonaną w Algierii51. Dotychczasowe badania humanistyczne nie podejmują tematu
zbrodni popełnionych w imię swej misji cywilizacyjnej w wymiarze innym niż
historyczny. Z tego powodu, w mentalności francuskiej kolonizacja jest dawno minionym procesem historycznym, przez wielu zresztą postrzeganym jako
pomoc niesiona krajom na niższym szczeblu rozwoju52. Jedną z przyczyn tego
politycznego programu „odpolityczniania” kultury i sztuki jest „artystyczna
i purytańska prywata”53, czyli walka o zachowanie pewnego statycznego statusu
francuskiej produkcji artystycznej i kulturalnej.
Ani Charlie, ani Mohammed
We Francji istnieje apartheid terytorialny, społeczny i etniczny.
Manuel Valls
Konieczność krytycznych badań nad epistemologią francuskich badań kulturoznawczych mogłaby doprowadzić, jako efekt uboczny bądź zamierzony, do
analizy niedawnych ataków terrorystycznych w Paryżu oraz rosnącej fali strachu przed społeczeństwem muzułmańskim we Francji. Argument o niekompatybilności studiów kulturowych i francuskiej teorii kultury w pewnym sensie
odzwierciedla polityczny argument prawicy i skrajnej prawicy o nieprzystawalności muzułmańskich obywateli do wartości Republiki Francuskiej. Chociaż
badania nad mniejszościami zyskały już swego rodzaju kanon teoretyczno-empiryczny w obrębie francuskiej humanistyki, Maxime Cervulle argumentuje, iż
critical white studies, czyli krytyczne badania nad rolą „białości” we francuskim
społeczeństwie są dzisiaj prawdziwie niezbędnym terenem badań. Tymczasem,
„polityka różnicy” zastosowana i promowana w mediach francuskich od 2005
r., zamiast wynurzać problem rasizmu i aktywnie mu się przeciwstawiać, paradoksalnie go powiększa. Cervulle pisze, iż ryzyko powielania systematycznego
rasizmu zostało zażegnane za pomocą przeniesienia ciężaru metodologicznego
– zamiast ukazania spektrum mniejszości we Francji, francuski „biały ekran”
skupił się na ukazaniu pozytywnego stosunku białych postaci do „mniejszości”
Tamże, s. 102–106.
Tamże, s. 99.
53
„Tropisme artistique et austerique”. Tamże, s. 101.
51
52
175
Laboratorium Kultury 5 (2016)
wedle tradycyjnych kategorii rasistowskiego przedstawiania tych społeczności
w teorii sformułowanej przez Stuarta Halla54.
Sposób, w jaki mniejszość muzułmańska jest przedstawiana oraz postrzegana
we francuskim dyskursie politycznym, medialnym oraz instytucjonalnym, jest
palącym tematem. Jest to zarazem temat trudny do zrealizowania ze względu na
instytucjonalne i metodologiczne przeszkody. Poza nielicznymi pracami, m.in.
Islamophobie autorstwa Abdellai Hajjata i Marwana Mohammeda, w kręgach
akademickich temat ten jest zupełnie nieobecny. Thomas Deltombe w swej
analizie materiałów dziennikarskich, narzucających stereotypowy wizerunek
społeczności muzułmańskiej, pokazuje ewolucję tematów, od biedy, braku higieny i kultury do problemów rodzinnych i przemocy, wreszcie do okrycia głów
kobiet muzułmańskich interpretowanego przez media jako oznaka groźnego fundamentalizmu (w kontekście powstającego dyskursu medialnego dotyczącego
tzw. muzułmańskiego terroryzmu)55. Deltombe zwraca uwagę na dwulicowy
stosunek mediów do społeczności muzułmańskiej, naznaczony z jednej strony
współczuciem i chęcią pomocy (misja cywilizacyjna), z drugiej zaś obwinianiem
i wykluczaniem (brutalna asymilacja). Te dwa bieguny mechanizmu dominacji
kulturowej wskazują na wciąż nierozwiązany konflikt wewnętrzny społeczeństwa
francuskiego, które w warstwie meta-narracyjnej zdaje się ignorować obecność
przeszłości kolonialnej, a zwłaszcza jej namacalnej postkolonialnej warstwy
– imigracji. Jednocześnie, autor zwraca uwagę na nieobecność dyskursu krytycznego na temat owego upraszczającego wizerunku i jego związku z ogólnym
sentymentem wykluczenia obecnym wśród społeczności muzułmańskiej. Paradoksalnie, sentyment ten przyczynia się bowiem do dalszej produkcji dyskursów
tożsamościowych, które przejawiają się w aktach przemocy.
Niecały miesiąc po atakach w Paryżu, zdawszy sobie sprawę, do jakiego stopnia
społeczeństwo francuskie jest podzielone, premier Manuel Valls publicznie potwierdził istnienie „terytorialnego, społecznego i etnicznego apartheidu” we Francji56. Chociaż media donoszą o przemocy popełnionej przez fundamentalistów
związanych z Daesh57, nie proponują analizy tych zjawisk w głębszej perspektywie.
M. Cervulle, Dans le blanc des yeux…, s. 129–132.
T. Deltombe, L’islam imaginaire. La construction médiatique de l’islamophobie en France, 1975–2005,
La Découverte, Paris 2007.
56
Manuel Valls évoque „un apartheid territorial, social, ethnique” en France, http://www.lemonde.fr/
politique/article/2015/01/20/pour-manuel-valls-il-existe-un-apartheid-territorial-social-ethnique-enfrance_4559714_823448.html [dostęp: 15.09.2016].
57
„Daesh” lub „ISIS” to organizacja terrorystyczna działająca na terenie Syrii i Iraku. W polskich
(i niektórych francuskich) mediach Daesh zwany jest „państwem islamskim”, chociaż nie został on uznany
przez żadne inne państwo.
54
55
176
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
W obrębie francuskich nauk humanistycznych nie powstała dotychczas żadna praca poświęcona instytucjonalnej przemocy wobec francuskich muzułmanów oraz
dyskursu tożsamościowego ufundowanego na wyobcowaniu tej grupy społecznej.
Zdaniem Maxime’a Cervulle’a, jest to związane z palącym brakiem zinstytucjonalizowanego dyskursu antyrasistowskiego i krytycznego dyskursu tożsamościowego we Francji. Na początku swej nowatorskiej pracy proponującej teorię badania
problemów związanych z rasizmem, Cervulle cytuje badaczkę feminizmu, która
o konieczności badania „białości” jako kategorii sprzyjającej systemowi wykluczeń
na skalę państwową pisała już w latach siedemdziesiątych:
Grupa dorosłych, białych, katolickich przedstawicieli klasy średniej rodzaju męskiego zdrowych na umyśle i dobrych obyczajów jest zatem tą kategorią, która nie
określa się żadnym mianem i stwarza wokół siebie atmosferę milczenia. Zarazem
narzuca ona innym, za pomocą języka, swą własną definicję jako normę58.
Słowem, „białość” jest kategorią przezroczystą, która zarazem określa wszystko, co jest poza nią jako niewystarczającą normę, a zatem wytycza swe własne
obrzeża jako naznaczone brakiem. W ten sposób, rasizm jest nadal uważany za
zjawisko do pewnego stopnia dopuszczalne, bądź też jest on piętnowany w sposób wybiórczy (np. wysoka karalność czynów o podłożu antysemickim i nieuzasadnione aresztowania obywateli „o wyglądzie” arabskim lub romskim)59.
W brytyjskich studiach kulturowych powstała w latach 80. grupa Rasa i Polityka,
której dzieło Imperium Odpiera Atak stało się kluczowym manifestem powiązania
medialnych dyskursów rasistowskich ze zwycięstwem politycznym neoliberalnej
prawicy, zwanej popularnie thatcheryzmem. We Francji teoria kultury również
była przez długi czas i do pewnego stopnia nadal jest „de suche”60. Element etniczny, przedstawiany w eurocentryczny sposób bądź ignorowany w oficjalnym
dyskursie medialnym, lecz także akademickim, stał się narzędziem wykluczenia
politycznego i społecznego, które ułatwiało kontrolę nad imigracją i utrudniało równoprawne, harmonijne współistnienie różnych kultur we Francji. Celem
było oczywiście zachowanie względnej czystości kultury francuskiej, która
58
C. Guillaumin, L’idéologie raciste. Genése et langage actuel, Gallimard, Paris 2002 (1972), s. 18;
cyt. za: M. Cervulle, Dans le blanc des yeux…, s. 19.
59
Tamże, s. 35–39.
60
De souche (fr.) – rodowita, czysta rasowo i etnicznie. Koncept używany przez francuska skrajną prawicę
(Front Nationale, Bloc Identitaire), walczącą przeciwko prawu imigrantów do obywatelstwa francuskiego.
Obywatele francuscy obcego (zwłaszcza arabskiego) pochodzenia są przez członków skrajnej prawicy nazywani
„français de papier”, czyli cudzoziemcy z francuskim paszportem.
177
Laboratorium Kultury 5 (2016)
w rezultacie zachęciła wykluczonych do celebracji uznawanych za opozycyjne
w stosunku do francuskiej tożsamości (słynne slogany Je suis Charlie i Je suis
Mohammed po atakach w Paryżu 7 stycznia 2015 r.). Zagadnienie tożsamości,
będące krytycznym punktem programu studiów kulturowych we Francji, nie
jest zatem jedynie teoretycznym konceptem, lecz wymagającym solidnej pracy terenowej konstruktem kulturowym prowadzącym do przemocy, dominacji
oraz wykluczeń. Badanie tożsamości „francuskiej” we wszystkich jej wersjach
– oficjalnej, lecz także wykluczonej, hybrydycznej, ale i fundamentalistycznej,
jest dzisiaj niezwykle istotnym projektem teoretyczno-politycznym, który może
uchronić społeczeństwo przed fizyczną destrukcją.
Przyglądając się zmaganiom francuskiej humanistyki ze studiami kulturowymi,
na myśl przychodzi asymilacja imigranta przybywającego do Francji. Republika
zdaje się informować nowoprzybyłego członka społeczeństwa, że jego etniczna,
czy rasowa odmienność jest nieistotna. Aby przynależeć do społeczeństwa francuskiego musi on przyjąć kulturę i tożsamość francuską za swoją i dostosować
się do francuskiej sfery publicznej, włożyć białą maskę na czarną twarz, jak ujął
imperatyw asymilacji kulturowej Frantz Fanon już w 1952 r. Wyższość kulturowa
leżąca u podłoża tego założenia stoi w oczywistej sprzeczności z rozumieniem
kultury w obrębie studiów kulturowych. Są one projektem teoretyczno-politycznym, którego założeniem jest wykazać porażkę opartego na dominacji nastawienia
do „Innego” w postkolonialnym świecie. To zaangażowane podejście do badania
kultury znajduje coraz podatniejszy grunt we francuskiej teorii kultury:
Studia kulturowe uprawiane na modłę francuską charakteryzują się podejściem, który daleko od uprzywilejowywania dyscyplinarnych podziałów, koncentruje się na kulturowych
zjawiskach hegemonii i hybrydyzacji, interkulturowości oraz specyficznych zjawiskach
genderowych i transnarodowych61.
Badacze, którzy aktywnie uprawiają studia kulturowe we Francji podkreślają
ogrom pracy, jaka pozostaje do wykonania w sferze wciąż istniejących wykluczeń
społecznych, ale również teoretycznych. Studia kulturowe uważane są nadal za
subdyscyplinę socjologii, chociaż między tymi dwoma sposobami uprawiania badań nad kulturą istnieje różnica określana przez jednych jako epistemologiczna,
a przez innych wręcz jako paradygmatyczna. Wierny podziałom dyscyplinarnym
61
Les Etudes Culturelles „à la française” se caractérisent par une approche qui, loin de privilégier les études
sectorielles, est très attentive aux phénomènes d'hégémonie, d'hybridation culturelles, d'interculturalité, aux spécificités
génériques et transnationales. www.univ-montp3.fr/boeglin/cours/c_master_ec.html [dostęp: 15.09.2016].
178
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
uniwersytet francuski sprzyja tej upraszczającej taksonomii: w bibliotece Uniwersytetu w Tuluzie książki dotyczące studiów kulturowych są zaklasyfikowane
pod nazwą „socjologia polityczna”. Pozytywnym zjawiskiem jest coraz większa
aktywność konferencyjna i publicystyczna francuskich badaczy studiów kulturowych. We wrześniu 2015 r. w Paryżu odbyła się organizowana przez Centre Culturel International de Cerisy międzynarodowa konferencja pt. Cultural
Studies/Etudes Culturelles: au-delà des politiques et identités, podczas której głos
zabrali klasyczni autorzy studiów kulturowych: Lawrence Grossberg, Ien Ang
i Will Straw, ale także Maxime Cervulle, Nelly Quemener i Joanna Zylinska62.
We wstępie do wydanego w wersji francuskiej w 2009 r. dzieła Kultura i materializm Raymonda Williamsa, Jean-Jacques Lecercle nazywa Stuarta Halla
„brytyjskim marksistą”63. Francuska wikipedia nazywa Halla socjologiem. Być
może opór budzi przeświadczenie, iż uznanie Stuarta Halla za badacza studiów
kulturowych, z uwagi na jego niezwykle nośne dziedzictwo intelektualne, byłoby
symbolicznym uznaniem istnienia studiów kulturowych we Francji. Nazwanie
go socjologiem czyni ze studiów kulturowych na gruncie francuskim subdyscyplinę, ustanawiając tym samym stosunek hierarchiczny, w którym tradycyjna
dyscyplina – socjologia – jest uprzywilejowana jako prawomocna, naukowa
i definiowalna. Badacze studiów kulturowych usiłują opierać się tym próbom
wtłoczenia studiów kulturowych w pewien, zaprzeczający idei tego projektu,
instytucjonalny szablon. Stuart Hall nie był socjologiem, mimo że spędził prawie
dziesięć lat pracując naukowo w katedrze badań socjologicznych na Open University. Wbrew nazwie katedry, Hall nie uprawiał nigdy żadnej innej dziedziny
humanistyki poza studiami kulturowymi, czerpiącymi zewsząd, a jednocześnie
wyjątkowymi w swym podejściu do kultury i podmiotowości. Ogromną częścią
pracy teoretycznej Halla była krytyka podziałów dyscyplinarnych i krytyczna
analiza kanonicznych dzieł socjologicznych. Jego całościowy trud intelektualny był skierowany ku problemom relacji władzy i kultury, władzy i reprezentacji (polityki reprezentacji) oraz władzy i tożsamości (polityki tożsamości).
W podróży intelektualnej Stuarta Halla były przeróżne etapy – od dzieciństwa
w jamajskiej rodzinie klasy średniej, gdzie rasizm był spuścizną po brytyjskim imperium kolonialnym, poprzez studia na uniwersytecie w Oxford w czasie, kiedy
rozpadał się Commonwealth, aż do pracy nad nowym społeczeństwem angielskim – produktem wielowiekowej przemocy nad człowiekiem nie-europejskim,
http://www.ccic-cerisy.asso.fr/etudesculturelles15.html [dostęp: 15.09.2016].
J.J. Lecercle, Contradiction de Raymond Williams. Wstęp do francuskiego wydania Raymonda Williamsa
Culture et Materialisme, Les Praires Ordinaires/Lux. Paris 2009, s. 11.
62
63
179
Laboratorium Kultury 5 (2016)
człowiekiem drugiej kategorii, robotnikiem, kobietą, homoseksualistą, wszystkimi kategoriami, których nie uwzględniał w swym projekcie politycznym imperialny establishment.
Powstaje bardzo istotne pytanie, które, miejmy nadzieję, nie pozostanie
długo bez odpowiedzi – czy francuska teoria kultury przystaje do francuskiego
społeczeństwa? Czy możemy badać system wykluczeń społecznych, rasowych,
płciowych, seksualnych, religijnych i klasowych w warunkach, kiedy istniejący
imperatyw metodologiczny i dyscyplinarny ogranicza dostęp do istoty tych problemów? W jakim stopniu instytucjonalna obstrukcja jest narzędziem politycznym klasy rządzącej? I wreszcie, czy impas w dyskusji akademickiej o polityce
tożsamości i polityce reprezentacji we współczesnej Francji może być usprawiedliwiony faktem, że przemoc metodologiczna służy wyższemu celowi – wierności uniwersalistycznym ideałom republiki?
Bibliografia
Bourcier M.-H., Queer Zones 3. Identités, cultures, politiques, Editions Amsterdam,
Paris 2011.
Cervulle M., Quemener N., Cultural Studies. Théories et méthodes, Paris, Armand
Colin, 2015.
Cervulle M., Dans le blanc des yeux. Média, racisme et diversité, Paris, Editions
Amsterdam, 2015.
Etudes culturelles et cultural studies, red. B. Darras, Revue MEI (Médiation et Information)
24/25 , Paris, L’Harmattan, 2006.
Deltombe T., L’islam imaginaire. La construction médiatique de l’islamophobie en France,
1975–2005, Paris, La Découverte/Poche, 2007.
Dubois M., „L’affaire Sokal”: études culturelles et sociologie relativiste des sciences, Revue
Française de Sociologie Numéro 39-2 (1998).
Fournier M., Marcel J-Ch., Présentation: avec Mauss et au-délà de Mauss, „Sociologie
et sociétés” 2004, vol. 36, no 2, 2004.
Glevarec H., Macé E., Maigret E., Cultural studies. Anthologie, Paris, Armand Colin, 2008.
Guillaumin C., L’idéologie raciste. Genése et langage actuel, Gallimard, Paris 2002 (1972).
Hall S., Identités et cultures. Politiques de Cultural Studies, edition établie par M. Cervulle,
Editions Amsterdam, Paris 2008.
180
Ewelina Pępiak, Po Maussie. Współczesne wyzwania francuskiej teorii kultury…
Mattelart A., Neveu E., Introduction aux Cultural Studies, La Découverte, Paris 2003.
Williams R., Culture et Materialisme, Les Praires Ordinaires/Lux. Paris 2009.
Abstract
After Mauss. The struggle within the French cultural studies
Marcel Mauss has on numerous occasions highlighted the necessity to apply fieldwork and theoretical tools developed within social sciences to analyse contemporary societies. Despite tools
to conduct such research developed by Pierre Bourdieu, postcolonial studies and the problems
related to racism in the French society have been largely ignored in the academia. The cultural
hegemony of the universalist French culture with its tendency to ignore the French cultural diversity thwarts the efforts to grasp contemporary problems in the French society. The post-colonial
landscape of the French humanities displays two conflicting tendencies – that of the conservative
proponents of “la mission civilisatrice”, and the new generation of militant researchers. Maxime
Cervulle and Marie-Hélène Bourcier, among others, critically approach the issues of racism within
the feminist thought, the politics of representing immigration and Islam in the media, and above
all, they have set out on a scrutiny into the institutional exclusions intrinsic in the cultural politics
of the Fifth Republic.
Keywords: cultural studies, postcolonialism, academic conservatism, French cultural studies
Ewelina Pępiak
Absolwentka kulturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego i amerykanistyki Université de Toulouse-le-Mirail w Tuluzie. Zajmuje się studiami kulturowymi i ich praktyczną aplikacją do badań nad
tożsamościowymi konstrukcjami współczesnej Europy oraz imigracyjną i rasistowską polityką
reprezentacji. Doktorantka w ramach programu IPP „Literary and Cultural Studies” na Wydziale
Romanistyki w Uniwersytecie Justusa Liebiga w Giessen.
181
