Piosenki Jabłonkowskie / Lud 1898, t. 4

Item

Title
Piosenki Jabłonkowskie / Lud 1898, t. 4
Description
Lud 1898, t. 4, s. 184-185
Creator
Füllbier, A.B.
Date
1898
Subject
folklor tradycyjny, pieśni ludowe, Śląsk Cieszyński, Czechy
extracted text
Piosnki

Jabłonkowskie.
(Śh1sk austr.).

Lamenta Jackowe. 1).
1.

Boże, lloże ! cóż
Uhoć

sie dzieje, nic rodzi sic, choć sic sieje,
sie sadzóm ty ziemnioki, wiclko bieydo na ty Jacki.

2. Dawniej o moc lepi było, kiedy tu w gorach sie rodziło,
To i Jacek móg podskoczić, i wiesioło se zanucić.
3. Z browaru piwa dość mioł, grzotóm 2) sebie także pijoł,
Przi cymbale i fagocie śpiewał piskoł w cudnej nucie.
4. Na śniodanie pojod sebie szkopowiny tłóstej godnie,
Uwarzonej z ziemniokami, aże fuczoł za krosnami.
5. Na połednie wieprzowiny funt i wiencej, jak to użymy,
W niedziele zaś krzonu miska, jak oliwa tako polywka.
6. Na wieczerze to mi wiP,yrzcie, jeśli kłamiym, to wy zmiyrzcic,
Brutfan 3) jelit z ziemniakami, i kapusta ze szpyrkami.
7. O dziewióntrj bóch do łóżka, hrapoł sebie, aże Maroszka
Prziśła k'niemu, aby . . . . . . . . . . . . . . . . .

8. Stowaj Jacku, stawaj. miły, bo godziny już wybiły,
W oło rano jego żonka, a na stole już prażonka. 4).
9. Hóp do galot 5), hóp do ciżem 6), przeżegnoł sie świyntym
[krziżym,

Biere wode umywo sie, rzyko głośno Ojczynasze.
10. Dzieci go zaś posłóchały, przełożonych szanowały,
Z Justicarym 7) sprawy ni mioł, a Nofara 8) ani nie znoł.

Jaś

1) Nazwa Jackowie pochodzi z węgierskiego - Jacygowie lSzulnok komitat Bezyni, Jaś Apóty, Jacygćn Komitot},
2) wódka warzona,
3
/ rondel,
•) potrawa z mąki domowej upieczona i umaszc;,,;onn,
& ) spodnie,
8) Luty kordyLony z kuczkami u wierzchu ozdobione
7) najwyższy urzędnik arcyks, Kamery w pow. Jabłonkowskim,
8

)

rejent,

-- 175 -

11. Taki żici miywoł Jacek, pokiel jeście móndry Jacek,
Z Ilrandenburkieym 1) i Orawóm 2) konał 8) handel z do[bróm mrawóm 4).

12. Pokiel 5) jeście Bogu słóżił a dowcipu swojigo użił,

Nie cyganił, nie lacbmanił 6), cudzych dobrów nie potyr[manił 1 ).

13. Gdy mioł litość nad nyndznymi, rod odpuścioł drugim winy,
Gdy chamowoł jenzyk ostry, nie obmółwoł braty, siestry,

14. Wtedy zbożo dość było, ziemnioków sie urodziło,
Krowy dobrze sie doiły, śliwki, gruszki sie rodziły.
15. Bóg im bowiem błogosławił, nyndzy żodnej mu nie stawił,
W dornie jego i na polu, aby wolnym był od l>0la.
16. Miewoł

strzybła,

złota

dosyć,

nie potrzebowoł przyndze
[nosić

Na ramieniach lebo w kobieli 8), jeżdził we wózku jak
[w pościeli.
1 7. Woda zdrowo z pod Dadoka 9 ) do stawu i na młyn ciykła,
Mleł zboża na miel'Zice 10 J, pili mlyko i że1'iczice 11 )

18. Gdy sioł sebie do kościoła, świeciła sie kamizola 11 ).
Futrym cistym podsiwano, koszula plócicnno bioło.
19. W świynto i niedziele wdycki, nosił na szyrokim pasie
Nogawice 13 ) jako sprenżiny, nie cierpiał w nieb żodnej żimy,

20. Mentyk t-ł) modry z wyłóżkami, ze strzybernynii kneflami u.),
A lau.coszki bardzo śliczne: miały na nim miejsce liczne.
1

handel pl'ótncm z Prusakami,
handel płótnem z Arawcami na Węgrzech - Arva Komitat na 'Węgrzech,
3
) prowadiil,
•) z uczciwością,
~) pok~d,
11
) nie próżniaczył,
7) nie przehulał,
8
) nóżka
drewniana, na której nosili tkacze )Jrzęd:r.i; do domu,
11
} Żródłu sły1111e ze zimnej wody przy Jabloukowie w Szi g Id,
10
) korzel: 1
2

)
)

11

)

Żl~ntyca,

surdut z dwiema rzędami srebrnych guzikow,
13 ) obcisłe spodnie kroju w<;gierskiegu ze sznurami,

12

)

Ił) kożuch

jak żupan,

H,) guziki,

ze

srebrnymi

guzikami,

łańcuszkami,

haczkami

d.

t.

podobny

21.

176 -

baranica 1), kieróm 2) dała Kotelnica 3),
Gdy tam liszki jeście pobyt i dobry kiermaś miały.
Głowe kryła

22. Bóty nosił truc 4) Madziara i móg z nimi do kościoła,
Wstampić śmiało, i na fa.re, a nie byłby dostoł kory!
23. Dziewuchi i kobietki szwarne ") chwały godne a nie marne,
Trudno ci tu opisować, krase ieh wyrysować.
24.

Były

to insie czasy, dwacatników 6 ) pełne kapsy,
Drzewa nazbyt wsicki lasy, ści~ścią, zewsiónd aż po pasy.

25. Ale teraz cóż sie stało, nendzy dość a zbożo mało,
Straśnóm bieyde każdy klepie, Boże! kiedyś to bedzie lepi.
26.

Nimaś

teraz skiel dobierać, ani sie 11 kogo wspierać,
Bo kapsy i piwnice suchotami wyschły szwarnie. 7).

27. Gumna próżnE', sklepy puste, ziemnioki zgniły a kapusta
Mokra wielki, jaki były, bardzo nam też zniweciły.
28.

Strzybło, złoto i łańcuszki, pasy drogi i orpanty 8),
Nogawice, mentyk, mycka powandrowały już do Ićka.

29. W zimnej izbie wilki wyjóm 9), strzewa 1 0 J chodzóm z pro[cesyjóm,
Kamizole potargane, płócienioćki 11 ) poszarpane.
30. Wieprzków nimoś, bo już w Szigle 12 ) narobili z przyndzóm
!_figle 13 ),
Ani piwo też nic warzóm, kotły kupił żidek z kadzóm 14 ),

1) czapka z kureczką i aksamitem futrowana jesl z wydry albo z lisiej skóry,
') którll,
3) nazwa lasu w pcw, Jabłonkowskim,
4) jak Madziarzy,
6) hoie,
8 ) moneta 20 ctn. za cesarza Franc. I. i Ferdynanda II. srebrna,
'') zuaczy tyle cu „za bardzo, za dużo",
8) łańcuszki filigranowej czystej ro boty,
9) wilki wyją - znaczy tyle, że dzieci z głodu płaczą, że się im chce jeść,
io) strzewa chodzą z procesyą - znaczy tyle, że z głodu kiszki w brzuchu
skurczały, (strzewa-kiszki ),
1
J) spodnie z białego płótna do roboty, za krosna na dzie1·1 powszedni,
12
) miejscowość pod Jabłonkowem, w kt, rej wybudowano pru:dzalnię,
13
) narob1li z przędzy figle znaczy tyle, że fabryka zrobiła konkurencyę tkaczom
Jabłonkowskim, których było do 1860 ,. 600 tkaczy,
11) kadzia,

-

177 -

31. Przi tym tkactwie cóż zarobiś, tyn pożitek lachko 1) zjysz,
Musiś giuónć w tych ponurach, gdy cie żidek mo w pa[ zurach.
32.

Jużby człowiek

niemal sebie żici odjół w taki bieydzie,
Ale jeście niechóm tego, wybaw Panie mie od złego.

33. Bo choć jest tych grzychów brzymie, przeca :i) Jacek sie
[ nie zmienił,
Ani w N i e me a, ani w Mad z i ar a , chowa dziatków
[ swoich wiare.

W dzień św. Grzegorza Wielkiego,
I

12. Marca.
Obchód w ,Jabłonkowie. 3).
Uhodzy chłapcy z Jabłonkowa ustroiwszy obrazkami, wstążkami i preclikau1i (obwarzanki) młodą hrzezinę 1 niosąc ją, ohcbodzą z koszykiem na ręku po
dornach. Przy lem śpiewają pieś1i n·1sl~pującą:

1.

Dziś święntego

Grzegorza,
Kicrego 4 J Bóg z za morza
Cudnóm rynków 5) wyprowadził,
Na papieski tron posadził.

2. Gdo swe dziotki miłuje,
Im przeszkodzo złego,
A do szkoły je piłuje, 6)
Ać sie uczom tego.
3. Najprzód Roga poznania,
Stworziciela swego,
Jego przykazań pełoiynia,
Ku czci i chwale Jego.

1) lekku,
3 ) przceiez,
3
) Jako przyczynek du artykułu „Gregorjanki", Lu<l Ir, str, 1D8., podajemy OWi.\
notatkę u tym ubchudzie, jaki po dziś dzicr"i się oduywa jeslCle 1 oraz i pieśń, którą
miał ułożyć śp. Adam Sikora, tkacl-poela w Jaułonkowil! (Re<l.).
4) którego,
6) ręką,
6) pilnie uczęszcza,

-

178 -

4. Z tego pożitek bedzie,

Gdy z wiaróm i nadziejóm,
Oraz z miłościwym syndzióm, 1 )
Zbawi sie kolejóm. 4)

5.

Jeśli

dziatek nimocie,
To mi na papiyr 3 ) dej cie,
Jednym groszym albo dwiyma, ł)
Mało zubożicie.

fi.

Bedyme 5 ) za was prosw
Ojca niebieskiego,
Aby was racził przipuscić
Do królestwa swego.

Proś~a tolen~nitów ministrantów Ja~łontowstic~ ,
którzy chodzą w godni święta po domach i o dary proszą.

1. Prosime was miły Panie - O jaki podarowanie,
Stała sie nóm wielko bieyda
Wygorzała nom kolyba. 6 ).
2. Trzeba nóm budować nowóm
Jako w Iletlemie takowóm,
Ażebyśmy w ni mógli z rana -- Chwalić niebieskigo Pana.

Piosnka o Jackowie 7) (Jabłonkowie).
I. Stónd pujdzieym w te piekuc czasy
Het przez gory i przez laciy,
Przez Godule 6) Jaworowy 9),
Do samego Jabł6nkowa.

1) si;dzią,
2)
8

koleją,

papier,
•, dwiema,
S) będziemy.
11
) kolt:ba na szaJasiu, gdzie pasterze mieszkają.
7 ) tak nazywają górale na całym Śląsku Jabłonków (Jacków-Ja~ów),
8) góra w okolicy Trzy11ca

1
9) góra w okolicy Trzy11ca,
)

179 2.. A choć my sie tak zmacholi, 1)
Śpiwać bedyme 2) wom doli,
O ostatnim ślói'lskim 3 ) mie;cie,
Jabłónkowie i przcdmiejściu. 4).
3. W Jabłónkowie sóm Jackowie, 6)
Rozumióm każdej mowie,
Handlujóm z Uchrami 6), z Turkem, 7)
Śli na sza11cc 6) z Brandenburkiym. 9)
4. Po różnych krajach handlujóm,
Kandy 10) pomyśli, tam wandrujóm,
Z wsickigo pozitck majóm,
Z fortelu 11 ) sie uie wydajóm.
5. W Orawie 12 ) we dnie i z rana,
Uwidzi Jabłónkowiana,
Bo tam majóm czynste ' 3) sprawy,
Kiere 1.4) nie sóm B) dlo zabawy.
6. Jak sie wsiscy pozbiyrajóm
Do domów, a w nich zostanóm,
Wtenczas isty 16 ) znak już bedzie,
Że sónd 17 ) Boski pryndko t&) przijdzie,
7. Nie wiym 19) wiyncej 10) w mojej mowie,
Powiedzieć o Jablónkowie,
Przctóż niechóm jego chwały,
llom już stracił koncept cały.

Alojz;11 BenJamin ·Fiillbier.

1) ukonali - ustali w podróży 2) będziemy, 3) śląskim, ') część .miasteczka
6) Jabłonkowian nazywają Jackowie, Jaśowie, z węgiers. Jaeygów, 8) Wę­
grami, 7) Turkiem 8) śza11ce, warownia w Mostach gminie za Jabł. na granicy węgiers.
nad Jahł". przełęczą. wybudowana przez X. Adama Wacława Ciempińskiego w r. 1678.,
9) tak nazywają Prusaków w Jabłonkowie. Szli 11a sza11ce z Brandenburgiem, znaczy
tyie, że w ciągu 7-let. wojny z .Maryq Teresą byli Prusacy w Jabłonkowie i wzięli na
przewódzcę jednego J.icka,
ażeby ich prowadził na sza11ce, i tak w naslępn. lataeh:
174~. li4t 17:,7, li5!ł, 17!50., a ostatni napad Prusaków w r. 1762. w ciągu 7-let. wojny.
W roku I~Go w wojnie austr.-pruskiej znów szli na szai1ce po ostatni raz, 10 ) gdzie.
'') ze sprytu się nie wydają, 12 ) Orawa stolica na Węgrzech-Arva-komitat w podtalrzu
położona. Jabłonk. handlowali płótnem z Orawcami, całym,
a) częste znaczy, ze zawsze, U) które, 1i) sq, 16 ) pewny znak, • 7 ) sąd, 11 ) prędko, 19 ) wiem, 20 ) więcej,
Jabłonków,

Item sets
Lud 2

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.