Solidarność, polityka i różnica/ Laboratorium kultury

Dublin Core

Tytuł

Solidarność, polityka i różnica/ Laboratorium kultury

Temat

Mauss, Marcel (1872-1950)

Opis

Laboratorium kultury 5 (2016) Marcel Mauss, Red. Dobrosława Wężowicz-Ziółkowska, Emilia Wieczorkowska, s.27-42

Twórca

Pępiak, Ewelina
Pisarek, Adam ( red. nacz.)

Wydawca

grupakulturalna.pl
Uniwersytet Śląski w Katowicach

Data

2016

Prawa

Licencja PIA

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:6629

Format

application/pdf

Język

pol.

Typ

czas.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:6197

PDF Text

Text

5

Laboratorium Kultury 5 (2016)

2016
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl
tytuł artykułu:
Solidarność, polityka i różnica. Marcel Mauss: intelektualista i aktywista
autor / autorzy:
Ewelina Pępiak
źródło:
„Laboratorium Kultury” 5 (2016), s. 27–42
wersja pdf:
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl/pdf/LK-2016-2_pepiak.pdf
afiliacja autora / autorów:
Justus Liebig Universität Gießen
słowa klucze:
antyutylitaryzm, kolonializm, demokracja, solidarność, naród
abstrakt:
(na początku artykułu)
article title:
Solidarity, politics and difference. Marcel Mauss as an intellectual and an activist
author / authors:
Ewelina Pępiak
source:
„Laboratorium Kultury” 5 (2016), pp. 27–42
pdf version:
http://www.laboratoriumkultury.us.edu.pl/pdf/LK-2016-2_ pepiak.pdf
institutional affiliation:
Justus Liebig Universität Gießen
keywords:
anti-utilitarianism, colonialism, democracy, solidarity, nation
summary:
(at the end of the article)
26

Ewelina Pępiak

Justus Liebig Universität Gießen

Solidarność, polityka i różnica.
Marcel Mauss: intelektualista
i aktywista

Abstrakt
Rola Marcela Maussa jako wybitnego etnologa i socjologa była analizowana przez wielu historyków
socjologii i jest powszechnie uznawana w katedrach antropologii kultury na całym świecie. Jego
polityczna działalność, od publicznych wystąpień na posiedzeniach francuskiej Partii Socjalistycznej
i artykułów w socjalistycznej prasie, po założenie własnej kooperatywy oraz pisania La Nation, dzieła
pomyślanego jako fundamentalny projekt społeczeństwa opartego na ideałach demokracji i solidarności, są o wiele mniej znanym aspektem życia Maussa. Niniejszy tekst przybliża trzy istotne aspekty
jego politycznej działalności: krytykę utylitaryzmu, pojęcie narodu oraz krytykę kolonialnego systemu wyzysku podjęte przez współczesnych interpretatorów, m.in. Mary Douglas i Marcela Fourniera.
Słowa klucze: antyutylitaryzm, kolonializm, demokracja, solidarność, naród

Świat nowoczesny nie jest doskonały1

M

arcel Mauss był uczonym wiernym rygorom metod i dyscyplin, a zarazem
aktywistą oddanym ideałom równości i sprawiedliwości społecznej. Jako

1
„Tout n’est pas beau dans le monde moderne”. M. Mauss, La Nation, édition et présentation Marcel
Fournier et Jean Terrier, Presses Universitaires de France, Paris 2013, s. 118.

27

Laboratorium Kultury 5 (2016)

człowiek, chętnie oddawał się sprawom bieżącym, działając – naukowo i politycznie – tak, by być w zgodzie z własnymi przekonaniami. Mistrz krótkich form,
pedagog, etnolog i aktywista raczej niż notoryczny dokumentalista, obiektywny
syntetyk i gabinetowy systematyk – pod względem metod pracy Mauss reprezentuje odmienny od Durkheimowskiego model naukowca2. Jego niedokończone
dzieła koncentrują uwagę uczniów i kontynuatorów wokół Szkicu o darze. Ten
zaś sam w sobie jest utworem paradoksalnym, gdyż mimo warstwy ideologicznej
odpowiadającej konkretnym potrzebom czasów, w których został stworzony,
został odebrany głównie jako zapis uniwersalnego modelu wymiany w zakresie antropologii kultury. We Francji aspekt pracy Maussa skupiający się wokół
dynamiki pomiędzy indywiduum, a zjawiskami społecznymi, jednym słowem
jego przynależność do szkoły durkheimowskiej, był mało znany. Stało się tak za
sprawą wydania Socjologii i antropologii w 1950 r. z przedmową Claude’a Lévi-Straussa, dla którego to strukturalny aspekt wymiany był centralnym elementem
Szkicu…3. Szkic o darze odczytywany przez Lévi-Straussa przez pryzmat strukturalizmu oraz w kontekście krytyki sowieckiego modelu socjalizmu, pozostawił
nam zupełnie odpolityczniony wizerunek działalności Maussa4. W rzeczywistości był on jednak czynnym politycznie intelektualistą i aktywistą zabierającym
niejednokrotnie głos w bieżących sprawach dotyczących zjawisk ekonomicznych, politycznych i społecznych we współczesnej mu Europie5. Z początkiem
lat 80. ubiegłego stulecia, wobec kryzysu nowoczesnych projektów społecznych,
jego komentarze o charakterze krytyki politycznej zyskały nowe odczytania.
Z czasem, antyutylitarystyczny charakter idei Maussa stał się inspiracją dla prac
ruchu i naukowej platformy M.A.U.S.S.6 we Francji. Jedną z pionierskich prób
zwrócenia uwagi na polityczny wymiar myśli Maussa i jego pełną przynależność
2
J.-F. Bert, L’Atelier de Marcel Mauss, CNRS Editions, Paris 2012; M. Fournier, J.-Ch. Marcel, Présentation:
avec Mauss et au-délà de Mauss, „Sociologie et societés”, 2004, vol 36, nr 2, s. 10;
http://www.erudit.org/revue/socsoc/2004/v36/n2/011043ar.html?vue=resume [dostęp: 5.09.2016 r.].
3
F. Weber, Au-délà du Grand Partage, przedmowa do: M. Mauss, La Nation…, s. xi.
4
Poprzez „polityczny” rozumieć tu należy „zakładający dynamikę człowiek-zjawisko społeczne”, która
jest podstawowym warunkiem daru jako aktu solidarności. Zdaniem Florence Weber, Lévi-Strauss odzielił
myśl Maussa od socjologicznej optyki Durkheima publikując Zarys ogólnej teorii magii [Esquisse d’une théorie
générale de la magie] bez Eseju o naturze i funkcji ofiary, co doprowadziło do zerwania teoretycznej więzi między
dziełem Maussa i Huberta, a szkołą durkheimowską i na dziesięciolecia wpłynęło na różną percepcję Szkicu
o darze po obu stronach Atlantyku. Tamże, s. XII. Polskie tłumaczenia dzieł Maussa podążają tym samym
tropem, wobec czego autor postrzegany jest przede wszystkim jako etnolog badający społeczeństwa archaiczne
oraz religioznawca.
5
Mauss założył kooperatywę La Boulangerie i prowadził kolumnę „współpraca” na łamach „L’Humanité”.
M. Fournier, Mauss et La Nation…, s. 219.
6
Szerzej na temat tej inicjatywy w omówieniu Anny Bary w niniejszym numerze „Laboratorium Kultury”.

28

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

do szkoły durkheimowskiej jest przedmowa Mary Douglas do anglojęzycznego
wydania Szkicu o darze z 1990 r.7 Następnie nowsze opracowanie dzieł Maussa
autorstwa Marcela Fourniera oraz wydany przez tego kanadyjskiego badacza
zbiór polityczno-społecznych pism Maussa w tomie zatytułowanym Ecrits politiques8, umocniły spojrzenie na idee zawarte w jego dziele jako niezwykle aktualną
krytykę relacji władzy w społeczeństwach nowoczesnych.

Dar czyli solidarność bez poświęcenia
Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci Marcel Mauss coraz częściej postrzegany bywa jako aktywny propagator socjalizmu demokratycznego9. Socjalistyczne poglądy, uformowane z uwagi na traumatyczne doświadczenia dwóch
wojen światowych, dzięki przyjaźni z Jeanem Jaurèsem, oraz pod wpływem
uważnych studiów nad konsekwencjami kolonialnego systemu wyzysku, były
wedle Douglas inspiracją do napisania Szkicu o darze. Swą przedmowę zaczyna
ona od wyjaśnienia, dlaczego bezinteresowny dar jest „nieporozumieniem”:
Bezinteresowne dary nie mają racji bytu. Problem w tym, że tak zwany bezinteresowny
dar wiąże się z intencją obdarowującego, by być zwolnionym z obowiązku przyjęcia darów zwrotnych ze strony obdarowywanego. Odmowa zadośćuczynienia umiejscawia akt
dawania poza wspólnymi więziami10.

Zatem dar jako akt, który w żadnym stopniu nie wzmacnia solidarności
społecznej nie ma sensu. Mauss zaprzecza więc idei, której próbował dowieść
Malinowski, jakoby istniał podział na transakcje i bezinteresowne dary (np. obdarowywanie żony, które Francuz jednoznacznie interpretuje jako zapłatę za
usługi seksualne). W ten sam sposób, dowodzi Douglas, honorowi dawcy krwi są
honorowi jedynie z nazwy, podczas gdy w rzeczywistości ich dar jest całkowicie
7
Pierwsza przedmowa do angielskiego wydania Szkicu o darze jest autorstwa E.E. Evansa-Pritcharda
(tłum. Ian Cunnison, wyd. Cohen and West, Londyn 1966).
8
Wyd. Fayard, Paryż 1997, patrz fragmenty książki Sylvaina Dzimiry w tym tomie.
9
Maurice Agulhon chcąc zwrócić uwagę na reformistyczny i pacyfistyczny charakter poglądów Maussa
nazywa go „republikaninem”. Por. M. Fournier, J.-Ch. Marcel, Présentation…, s. 12. Tymczasem, należy wyraźnie
oddzielić od tego tradycyjnego pojmowania republikanizmu dzisiejszy nurt republikański czynny w polityce
francuskiej i skupiony wokół partii Les Républicaines Nicolasa Sarkozyego, który jest etatystycznym ruchem
propagującym agresywny kapitalizm, i asymilację, a zatem ideologicznie odległym od anty-nacjonalizmu
Maussa, który „próbował uniknąć jakiegokolwiek związku z prawicą polityczną”. Tamże.
10
M. Douglas, No Free Gifts, foreword to: M. Mauss, The Gift. The form and reason for exchange in archaic
societies, Routledge, London and New York, 1990, s. xii.

29

Laboratorium Kultury 5 (2016)

interesowny, nawet jeśli rytuał odwzajemnienia jest niebezpośredni11. Obowiązkowy zwrot daru jest zatem uniwersalną zasadą istnienia więzi społecznych,
niezależnie od epoki i miejsca. Na tej zasadzie Mauss opiera swe rozumienie
solidarności jako warunku koniecznego istnienia pokoju wśród narodów.
Mary Douglas proponuje odczytanie Szkicu o darze jako „części dokładnie
zaplanowanej, zorganizowanej krytyki utylitaryzmu jako ówcześnie dominującej
teorii politycznej”12. Z moralnego (i ekonomicznego) punktu widzenia ideał
sprawiedliwości społecznej uosobiony w darze pozwala zachować godność i zniwelować chciwość13. Źródłem koncepcji daru bez poświęcenia jest Esej o naturze
i funkcji ofiary, napisany w 1899 r. Mauss pracował wówczas z Henri Hubertem
nad wedyczną zasadą poświęcenia, która zobowiązuje bóstwo do oddania przysługi lub spełniania modlitw w myśl maksymy do ut des. Jednakowoż, mimo
wyjścia od świętych tekstów hinduskich i praktycznych przykładów rytuałów
religijnych ludów Ameryki Północnej i Oceanii, koncepcja daru kryje w sobie
teorię polityczną i ekonomiczną14. Mauss uważał bowiem, iż każde poważne
dzieło filozoficzne powinno mieć wpływ na politykę społeczną. Proponowana
tu teoria z zakresu ekonomii społecznej to przeciwstawienie się leseferyzmowi, reprezentującemu anarchię, eksploatację biedoty i atomizację społeczną15.
Mauss proponuje w zamian socjalizm. Jak większość socjalistów francuskich
w jego czasach, był on całkowicie przeciwny idei liberalizmu, chociaż uważał,
iż postęp na poziomie indywidualnym musi być wpisany w projekt społeczny16.
Idea dawania bez poświęcania siebie i rywalizacji bez unicestwiania (zawarta już
w Eseju o funkcji i naturze ofiary) na grunt etnologiczny przeniknęła właśnie pod
wpływem refleksji politycznej17. W durkheimowskim duchu Mauss zrywa z organiczną wizją społeczeństwa, a więc ze spencerowskim nurtem postrzegania roli
jednostki jako za wszelką cenę użytecznej. Społeczeństwo złożone z jednostek,
Tamże, s. x.
Tamże.
13
Marcel Fournier zwraca uwagę na zidentyfikowane przez Maussa jako „chrześcijańskie” korzenie idei
„szacunku dla ludzkiej osobowości”, lecz mimo fundamentalnej roli Kościoła jako pierwszej instytucji scalającej
narody, Mauss uważał ją za archaiczną, a jej rolę zakończoną „z punktu widzenia realizmu politycznego”.
M. Fournier, Mauss et La Nation…, s. 214.
14
M. Douglas, No Free Gifts…, s. xii.
15
Tamże, s. xiv.
16
„[Mauss – przyp. E.P.] mniemał, iż sukces systemu politycznego leży w jego zdolności do zapewnienia
jednostkom samorozwoju”. Tamże, s. xv.
17
„Marcel Mauss proponuje, w swym przekonaniu, model społeczeństwa oparty na duchu pluralizmu,
który oparty jest na zasadach udziału i hojności, naczelną rolę przyznając relacjom międzyludzkim
(współdziałanie i sieci społecznościowe). Nie chodzi tu o system filozoficzny, lecz o plan działania o wymiarze
także politycznym”. M. Fournier, Présentation…, s. 11. Por. także: S. Dzimira, Marcel Mauss: savant et politique…
11
12

30

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

których wzajemne więzi opierają się na osobistych relacjach, zaangażowaniu w te
relacje i ich trwałości na przestrzeni czasu było dla Maussa jedynym możliwym
terenem zaistnienia solidarności.
To nowatorskie spojrzenie na dar, który był dotąd zupełnie inaczej konotowa18
ny , jest, w przekonaniu Mary Douglas, potwierdzeniem nadrzędnej roli relacji
między jednostką a zjawiskiem społecznym w refleksji Maussa. Tym sposobem
kontynuuje on tradycję swego wuja, Émile’a Durkheima. Perspektywa durkheimowska jednak oddaje tę relację na poziomie doktryn i idei, podczas gdy Mauss
dążył do konkretu. Być może dlatego też, chociaż niejednokrotnie podkreślał
wagę badań nad społeczeństwami współczesnymi, jego praca była przede wszystkim pracą etnologa, a społeczeństwa, na których przykładzie definiował zjawiska
i fakty społeczne – społeczeństwami pierwotnymi19. Przenosząc teorię daru na
nowoczesny grunt, Mauss kontynuuje także durkheimowską krytykę liberalizmu
angielskiego, mającego filozoficzne korzenie w Benthamowskim utylitaryzmie20.
Za Rousseau i Tocquevillem przywołuje trzy założenia, które stawiają angielski
liberalizm w krytycznym świetle: liberalną koncepcję osoby jako indywiduum,
a nie byt społeczny, relacje społeczne zależne od sposobów produkcji oraz negatywne pojęcie wolności. Ten ostatni postulat liberalny wiąże się ze szczególnie
przez Maussa atakowanym brakiem moralnej roli uczestnictwa politycznego
(identyczny postulat był jedną z myśli przewodnich Jeana Jaurèsa). Ponadto,
indywidualizm w koncepcji utylitarystów zwiastuje, w przekonaniu Douglas,
indywidualizm metodologiczny, który był Maussowi zupełnie obcy.
Jak zatem pogodzić rolę intelektualisty jako aktywisty, a jednocześnie niezależnego krytyka współczesnej kondycji społeczeństwa? Konkret był odpowiedzią Maussa na niebezpieczeństwo ideologicznych zależności w świecie
akademickim. Postrzegając socjologię jako naukę o obiektywnych faktach
społecznych, badacze mogą mieć nadzieję na uniknięcie presji politycznej21.
Ponieważ od czasów Szkicu o darze całościowy system wymiany musi być brany
18
„Nie ma bezinteresownych darów. Cykliczne dary angażują jednostki w stałe zobowiązania, które
ustanawiają dominujące instytucje”, M. Douglas, No Free Gifts…, s. xii.
19
M. Fournier, J.-Ch. Marcel, Présentation…, s. 6.
20
Istotnym wydaje się tu nadmienić, iż mimo tej ewidentnej dysputy toczonej z obu stron kanału
La Manche, Mauss jest anglofilem i jest on jak najdalszy od obrony francuskich teorii z pobudek
szowinistycznych. Patrz: S. Dzimira, Marcel Mauss, savant et politique…, rozdział 5: Mauss, Pacifiste et
socialiste anglophile. Marcel Fournier przytacza jako dowód przyjaźń Maussa z małżeństwem Webbów, którzy
promowali socjalistyczną republikę Wielkiej Brytanii, postrzeganą przez Maussa jako znakomity przykład
pożądanej transformacji politycznej w stronę kooperatyw, nacjonalizacji i decentralizacji władzy politycznej.
Por. M. Fournier, Mauss et La Nation…, s. 218.
21
M. Douglas, No Free Gifts…, s. xvi.

31

Laboratorium Kultury 5 (2016)

pod uwagę przy badaniu społeczeństwa, można powiedzieć, że Mauss oddał
Durkheimowi przysługę stwarzając normę metodologiczną i dodając tym samym obiektywizmu badaniom socjologicznym. Wymiana między jednostkami
u Maussa jest oparta na idei indywidualnych interesów, które są połączone, by
stworzyć system społeczny bez ograniczającej wymiany rynkowej22. Douglas
zauważa, iż ów spór o rolę indywidualizmu w społeczeństwie jest nadal aktualny23. Zdaniem Maussa, nowoczesność i rzeczywistość kolonialna stworzyły
manichejską walkę solidarności i indywidualizmu w społeczeństwie francuskim.
Mauss pragnął, by Szkic… stał się teoretycznym wyznacznikiem w badaniu społeczeństw współczesnych24. Aczkolwiek, „jego własna próba użycia teorii daru,
by podeprzeć socjalizm demokratyczny wypada bardzo blado”25. Za jego czasów,
podobnie jak dzisiaj, opieka zdrowotna i świadczenia socjalne stanowiły jedyne
elementy, dowodzące istnienia daru w tym systemie.
Na pytanie, dlaczego Szkic o darze nie odbił się szerszym echem, Douglas
odpowiada: „Przed wojną prawdziwym wrogiem francuskiej myśli politycznej
był anglosaski utylitaryzm. Po wojnie stał się on wąską specjalizacją w dziedzinie
ekonomii”26. A zarazem tłumaczy, dlaczego, niemal sto lat po ukazaniu się, dzieło
ponownie budzi zainteresowanie:
Utylitaryzm nie jest już tylko techniką ekonometryczną, ani zapomnianym nurtem filozoficznym osiemnastego wieku. Solidarność znowu stała się głównym tematem w filozofii
politycznej. Darwinizm społeczny odżył i otwarcie dyskutuje się dziś o przetrwaniu najsilniejszych. Filozoficznie wątła, lecz technicznie połyskująca, zjednoczona i silna, teoria
użyteczności stała się głównym narzędziem decyzji politycznych27.

22
Tamże, s. xviii. Zauważmy, iż we Francji te systemy istnieją dzisiaj nie tylko w formie silnych związków
zawodowych (cgt), lecz także w postaci kooperatyw takich jak rolnicza kooperatywa AMAP (dostarczanie
ludności miast warzyw i owoców ze wsi za miesięczną opłatą) lub SEL (wymiana dóbr i usług w lokalnych
społecznościach, np. wymiana dowożenia dzieci do szkoły za stałe dostarczanie oliwy z oliwek lub owoców
z sadu).
23
Douglas dodaje od siebie, iż pewni badacze, których cechuje „indywidualizm metodologiczny” słusznie
czują się zagrożeni przekazem szkoły durkheimowskiej. „Wrogość i poczucie zagrożenia jest sygnałem,
iż oddziałują na nas zbiorowe wyobrażenia. Naszym głównym zmartwieniem jest jak wziąć pod uwagę
jednocześnie nasze własne wyobrażenia i wyobrażenia innych”. Tamże, s. xvi.
24
Tamże, s. xix.
25
Tamże.
26
Tamże.
27
Tamże, s. xxi.

32

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

Nowoczesna koncepcja narodu
Ludzie w społeczeństwach archaicznych byli „mniej przygnębieni,
mniej poważni, mniej chciwi i mniej brali wszystko do siebie niż my28.

W 1920 r. Mauss zaczął pracować nad monumentalnym dziełem zatytułowanym La Nation [Naród], mającym poruszać zasadniczo trzy kwestie: różnice
między narodem a państwem i miejsce jakie wyznaczają one w zarządzaniu
kapitałem, socjalizm demokratyczny jako polityczną strukturę narodu oraz
internacjonalizm jako przyszłość współpracy między narodami29.
Naród, zdaniem Maussa, to pojęcie fundamentalne, ściśle powiązane z urodzeniem. W tradycji szesnastowiecznego pryncypatu, ale i w muzułmańskich kapitulacjach wewnątrz Imperium Ottomańskiego, naród istnieje poprzez opozycję władcy
i ludu, tradycję, „która została niestety skazana na zapomnienie w ciągu kolejnych
dwóch wieków”30. W nowożytnej historii Europy pojęcie demokracji z pojęciem
narodu związały rewolucje angielskie. Ekspansja kolonialna we Francji imperialnej
również była postrzegana jako projekt narodowy. Nie oznacza to jednak, że „naród”
jest ustanowiony poprzez „wiarę” czy też „wolę”31. Maussowskie rozumienie narodu (jako Gesselschaft, czyli społeczeństwo) oparte jest na strukturalnej organizacji,
która jest całkowicie sprzeczna z sensualizmem. Wobec tego, polityka w ramach
narodu jest dlań racjonalną sztuką, nie zaś kwestią doktryn. Francja i Anglia (wraz
z Niemcami) stanowią według Maussa przykładowe, „najbardziej rozwinięte” narody, spełniające kryteria stabilnej władzy centralnej, systemu prawno-administracyjnego i jasno określonych praw i obowiązków obejmujących zarówno obywateli
jak i narody. Są one jednakowoż dalekie od doskonałości32.
Mauss sądził, iż naród opiera się na („skończonej i doskonałej”) organizacji
społecznej, indywiduacji i integracji. Integracja jest tu rozumiana po Spencerowsku – jako scalanie części. W duchu pozytywistycznym Mauss analizuje zatem

M. Mauss, Szkic o darze. Forma i podstawa wymiany w społeczeństwach archaicznych,
w: tegoż, Socjologia i antropologia, przeł. M. Król, K. Pomian i J. Szacki, PWN, Warszawa 1973, s. 327.
29
„Internacja, unarodowienie i wolność obywateli są trzema warunkami tej samej fazy rozwoju
naszych dużych i małych narodów. To dzieło poświęcone jest wykazaniu owego faktu”. M. Mauss,
La Nation…, s. 62.
30
Tamże…, s. 68.
31
Rogers Brubaker stawia analizę Maussa w opozycji do Renanowskiej sensualistycznej definicji narodu
jako „pragnienia by żyć wspólnie”. R. Brubaker, Mauss on Nationhood. Objectivism and its Limits, w: Studies
on Nationalism, ed. M. Kovacs i P. Lam, CEU, Budapest 2004, s. 107.
32
M. Fournier, Mauss et La Nation…, s. 209.
28

33

Laboratorium Kultury 5 (2016)

naród poprzez pojęcie indywiduacji33. Oznacza ono tu, że każdy naród jest sam
w sobie cywilizacją, przy czym – w myśl śmiałej w jego czasach, a często cytowanej opinii Maussa, „nie istnieją społeczeństwa nieucywilizowane, a jedynie
różne cywilizacje”34. Cywilizacja objawia się poprzez edukację, język, literaturę,
media, mentalność i charakter35. Jak zauważa Rogers Brubaker, to scalenie pomiędzy kulturą i narodowością w myśli Maussa powróci znacznie później w teorii
Ernesta Gellnera36.
Przeciwstawiając własną koncepcję narodu idei nacjonalizmu, społeczeństwo
oparte na zasadach socjalizmu demokratycznego etatyzmowi i krytykując system
kolonialny, Mauss twierdzi, że im lepiej zorganizowane jest dane społeczeństwo,
tym lepiej radzi sobie ono z problemem hierarchii władzy37. Organizację tę postrzegał natomiast w sposób ewolucjonistyczny, chociaż koncepcję lepszych
i gorszych narodów określał jako „niebezpieczną”38. W przeciwieństwie do narodu, państwo nie scala, a zatem automatycznie ustanawia hierarchię. Podobną
rolę pełni nacjonalizm. Mauss krytykował oba te projekty uważając, iż są one
szkodliwe dla zasady solidarności. Był zwolennikiem nacjonalizacji gospodarczej
i ścisłej współpracy między narodami na poziomie kooperatyw. Uważał także,
że kapitalizm jest systemem sprzyjającym rozwojowi narodu, gdyż odstępuje on
od państwowości, stwarza system kontroli wielkich firm oraz zapobiega anarchii
ekonomicznej, a zwłaszcza dokonanej w Rosji bolszewickiej kolektywizacji39.
Unarodowienie jest znacznie lepszą formą zarządzania kapitałem,
gdyż nie wywodzi się z prób realizacji ideałów czy od krytyki dialektycznej społeczeństwa
burżuazyjnego, lecz z obserwacji faktów i założenia, iż najlepszym sposobem zarządzania
dobrami jest przekazanie ich tym, którym na nich zależy. Lecz tego typu unarodowienie
zakłada odejście od pojęcia niezależnego państwa, które jest nieodpowiedzialne i z pewnością okazałoby się złym zarządcą. Zakłada ono natomiast uznanie, iż naród składa się
z grupy użytkowników, zainteresowanych, z szerokiej kooperatywy konsumentów, którzy
mają zaufanie do zarządzających przedsiębiorców, i nie są zdani na zwerbowanych pod
względem poglądów polityków, którzy są z zasady niekompetentni w sprawach handlu40.

R. Brubaker, Mauss on Nationhood…, s. 108.
M. Fournier, Présentation…, s. 9.
35
R. Brubaker, Mauss on Nationhood…, s. 108.
36
Tamże, s. 109.
37
M. Fournier, Mauss et La Nation…, s. 211.
38
Tamże, s. 210.
39
Tamże, s. 216.
40
M. Mauss, The Problem of Nationality…, s. 217.
33
34

34

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

Idea narodu jest, według Maussa, wręcz przeciwstawna idei nacjonalizmu,
zaś państwa „zamknięte i samowystarczalne” nie mają w jego przekonaniu racji
bytu. Podsumowując, Mauss proponował mariaż kapitalizmu i socjalizmu demokratycznego, sceptycznie odnosząc się do rewolucyjnego socjalizmu, ale i do
liberalizmu ekonomicznego41. Podejrzewał on rychłe nadejście międzynarodowej, ponadpaństwowej sieci kooperatyw, „wielkich wspólnot pracowniczych”
zarządzających kapitałem i własnością prywatną oraz wiążącego się z nią rozwoju
gospodarki gwarantującego silny samorządny socjalizm demokratyczny42.
Optymizm bijący z tego programu jest zrozumiały w kontekście powszechnego w międzywojniu mniemania, iż nikt nie chce wojny i narody dążą do rozbrojenia. Jeszcze w 1929 r. Marcel Mauss pisał: „Nie ma żadnych wątpliwości, że
wszystkie narody i cywilizacje zmierzają aktualnie do przodu, ku większej sile,
szerszemu ogółowi i triumfowi racjonalizmu. Idea coraz większych osiągnięć, dóbr
intelektualnych i materialnych będących udziałem całej coraz bardziej racjonalnej
ludzkości stała się w zasadzie faktem”43. Aspekt ideologiczny refleksji Maussa ma
jednak swoje ograniczenia: „Mauss był intelektualistą zaangażowanym i należał
do zwolenników wilsonizmu, pokładając wiarę w cnoty arbitrażu jako drogi do
rozwiązywania konfliktów”44. W zupełny optymizm Maussa każe jednak powątpiewać cytat z jego korespondencji z Hubertem na rok przed rozpoczęciem prac nad
La Nation, gdzie pisze: „bardzo słabo i bardzo czarno widzę przyszłość Europy”45.
Mauss był zwolennikiem ładu, na który Europa musiała poczekać do momentu
powstania po II wojnie światowej Unii Europejskiej i Organizacji Narodów Zjednoczonych46. Tymczasem w latach 30., wobec rozłamu w partii socjalistycznej oraz
„powrotu prymitywizmu”, który „może się tylko zakończyć tragicznie”47, Mauss
niemal całkowicie wycofał się z działalności politycznej48. La Nation pozostanie,
podobnie jak inne jego prace, jedynie zbiorem szkiców49.
41
Marcel Fournier wnosi, iż od współautorskiego Eseju o naturze ofiary, poprzez Naród do Szkicu o darze,
dzieła Maussa konsekwentnie traktują o politycznych skutkach ignorowania zasady solidarności. Tamże,
s. 214–218.
42
Tamże, s. 218–219.
43
Tamże, s. 211, przypis 4.
44
M. Fournier, Présentation…, s. 13.
45
Tamże.
46
„Duch pokoju jest przede wszystkim zawarty w duchu federacji, bez istnienia federacji pokój nie jest
możliwy, a zatem nie można ustanowić pokoju, a dopiero potem utworzyć Stany Zjednoczone Europy lub
całego świata. Dopiero gdy powstaną Stany Zjednoczone Europy, nastanie pokój w Europie i kiedy powstaną
Stany Zjednoczone świata będzie pokój na świecie […]”. M. Mauss, La Nation…, s. 49.
47
M. Fournier, La Nation ou…, s. 223.
48
W 1934 r. bierze on jeszcze udział w demonstracji zorganizowanej przez CGT: Powszechną Konfederację
Pracy, która organizuje w 2016 r. strajki generalne i całonocne, protestując przeciwko nowej reformie kodeksu pracy.
49
Tamże.

35

Laboratorium Kultury 5 (2016)

Intelektualny aktywizm a krytyka kolonializmu
Postrzeganie francuskiej tożsamości narodowej w kategoriach posiadania
i przynależności ustanawia relacje władzy pomiędzy metropolią a zdobyczami kolonialnymi, które dominują perspektywę antropologiczną uprawianą
wyłącznie z punktu widzenia imperium. Stąd, status epistemologiczny i wizerunek kultury „francuskiej” z nazwy, lecz przecież przekazywanej w edukacji
kolonialnej jako egzotyczna, postrzeganej przez pryzmat różnicy, wpływają
głęboko na kształt projektu narodowego trzeciej republiki. Na tę cechę uprawiania antropologii i socjologii we Francji zwrócił uwagę Mauss, natomiast
jej rozwinięciem jest dzieło Pierre’a Bourdieu, Rolanda Barthesa i Jacquesa
Derridy. Mauss zauważa już na pierwszych kartach La Nation, iż kolonializm
francuski jest projektem narodowym. Kolonialny lub też postkolonialny projekt narodowy niejako stawia badania nad społeczeństwem przed dylematem
uwikłania w jakże polityczne z natury zagadnienia tożsamości, przynależności
i hierarchii. Scalająca funkcja kolonizacji, towarzyszącej znacznym napięciom
społecznym wewnątrz metropolii jest przez Maussa postrzegana w warstwie
ideologicznej jako mechanizm obronny aparatu władzy.
Pisząc w La Nation o tradycji administratorów kolonialnych, Mauss porównuje
ich do satrapów z dawnych imperiów – jest to „tradycja buty, poczucia wyższości,
prestiżu, hegemonii, ambicji”50. Chęć podboju i dominacji nazywa „mrzonkami
antycznymi i barbarzyńskimi”, które nieszczęsnym ludom podbitym pozostawiają pozorną suwerenność lub zwykle nie pozostawiają im żadnej wolności. Idea
kolonizacji stoi w sprzeczności z internacjonalizmem, w którym Mauss widział
jedyny modus operandi przyszłej kooperacji między narodami. Tymczasem, świat
wstąpiwszy w fazę demokracji, w dalszym ciągu stawia prymitywny tryb dominacji
nad głęboko humanistyczną zasadę solidarności w równości:
Polacy i bolszewicy spierają się o Ukrainę. Stany Zjednoczone bez litości rozciągają dominację na Panamę, Porto Rico i na Kubę oraz próbują ją rozciągnąć na Santo Domingo
[dzisiejsze Haiti – przyp. E.P.], rozważają zastosowanie ich w Meksyku […]51.

Koncepcja wymuszonego protektoratu skłania Maussa do refleksji, iż wojna i pokój niekoniecznie są stanami przeciwstawnymi, lecz wręcz przeciwnie
– współgrają ze sobą w fundamentalnej zasadzie rządów siły. „Niezależność,

50
51

M. Mauss, La Nation…, s. 183.
Tamże, s. 184.

36

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

pisze dalej Mauss, jest jedynie wynikiem sojuszu, sojusz jest jedynie wynikiem
subordynacji”52. Hipokryzja administratorów tego wymuszonego pokoju, tej
iluzorycznej solidarności, nakazuje im używać mylących eufemizmów, takich
jak „ekonomiczny imperatyw” czy też „protektorat”, którymi nazywają rzeczywisty „sojusz wojskowy” – zniewolenie, kolonizację i hegemonię53. Wnikliwie
rozróżnia też instancje owej dominacji: kolonizację, zbrojną kontrolę i przyłączenie terytorium. Kolonizację nazywa on jednym z najstarszych fenomenów
ludzkości, aczkolwiek fenomenem złożonym. Dzieli go na: kolonizację jako
zaludnianie, wyzysk i zarządzanie. Zaproponowany przez siebie podział określa
jednak niewystarczającym. Nie oddaje on bowiem relacji między społeczeństwami znajdującymi się na zajmowanych terenach, a społeczeństwem zwycięskim, „które może unicestwić kolonizowaną społeczność. Ta barbarzyńska
przygoda była stosowana przez wielkie nowoczesne narody częściej niż nam się
wydaje”54. Porównuje też francuski i angielski system kolonialny konstatując,
iż ten drugi pochłonął więcej ofiar i był bardziej degradujący pod względem
godności ludów podbitych. Z kolei, jak zauważa, kolonizacja hiszpańska bardzo często kończyła się wyniszczeniem całych grup, jak było w przypadku
kubańskich Indian55. W kwestii kolonizacji francuskiej Mauss przywołuje próby naturalizacji (w 1848 r. mieszkańcy Indochin, Antyli i Senegalu uzyskali
obywatelstwo francuskie) konkludując: „Generalnie uznaliśmy poprzez ten akt
zaanektowane społeczeństwa jako Francuzów gorszego sortu”56. Współczesne
mu kolonie ocenia jako surowsze pod względem prawnym niż kolonie rzymskie czy nawet zamorskie osadnictwo w czasach Renesansu. Ta ocena rozciąga
się także na zagadnienie rasy. Mimo że przez wieki w koloniach portugalskich
i hiszpańskich związki seksualne między Europejczykami a przedstawicielami
podbitych ludów miały charakter gwałtu i prawie nigdy nie kończyły się legalizacją, „pogarda dla przedstawicieli ras mieszanych jest rzeczą nowoczesną,
zwłaszcza anglosaską”57.
Zdaniem badacza, pod względem ekonomicznym nowoczesne kolonie opierają się na czystej grabieży (Mauss używa niemieckiego słowa Raubwirtschaft
– gospodarka rabunkowa, grabież, rabunek):

Tamże.
Tamże.
54
Tamże, s. 186.
55
Chodzi o kubańskich Tainów.
56
Tamże, s. 187.
57
Tamże.
52
53

37

Laboratorium Kultury 5 (2016)

W zasadzie miało miejsce nabywanie, praktycznie za nic, za symboliczne sumy, czy wręcz
w formie podatków, wszystkich produktów rolnych oraz pracy rdzennych mieszkańców.
Biały, który udaje się do kolonii, uważa się za posiadacza wszelkich praw wobec rdzennego
mieszkańca, który zachowuje jedynie swego rodzaju posadę – widać tu zarodek przyszłych
rebelii proletariuszy i potomków podbitych ludów58.

Ta śmiała krytyka kolonizacji, służąca za portret świata opartego na wyzysku,
w którym solidarność jest nieistotna, wpisuje się idealnie w Szkic o darze napisany kilka lat po La Nation. Nie zmienia to jednak faktu, że Mauss nie neguje
istnienia systemu kolonizacyjnego i – w duchu prawdziwie republikańskim –
pisze o nim na kolejnych stronach:
Jakie by nie były zbrodnie imperialistycznej kolonizacji, jej zasługą jest zapobieżenie barbarzyństwu, wojnie, niewolnictwu, biedzie na ogromnych połaciach globu. Nawet pośrednie
przyłączenie do wielkich narodów jest – zwłaszcza jeśli te przeszły fazę rozwoju moralnego
– gwarancją pokoju, edukacji, emancypacji dla ludów mniej wyzyskiwanych przez nas niż
przez ich własnych tyranów59.

Ów relatywizm w postrzeganiu wyzysku jako „mniejszego zła” sytuuje
Maussa w krytykowanej przez niego erze nowoczesnej i umiejscawia tę krytykę
w kontekście lat dwudziestych XX w. Europa bowiem zmagała się podówczas
z widmem kolejnej wojny i Mauss jest zapewne strapiony losem wartości, w które
wierzył – demokracji, socjalizmu reformistycznego, ekonomicznej stabilności.
Zaś stabilność ta zależy naturalnie od istnienia kolonii. Trzy pozytywne z punktu widzenia metropolii elementy kolonizacji – dobrobyt (gospodarczy boom),
prestiż na arenie międzynarodowej i jedność narodowa były zagrożone recesją
ekonomiczną w latach 20. i 30. Stąd też wynikały napięcia między niższą klasą
średnią i klasą pracującą a polityką parlamentarną, których efektem były silne
związki zawodowe, ale także niebezpieczne nastroje popychające społeczeństwo
ku skrajnościom politycznym. Patriarchalny stosunek „opiekuna”60 wobec traktowanych gorzej ludów ziem podbitych był dostrzegany także w metropolii, gdzie
ucieleśniony został m.in. w słynnej wystawie kolonialnej w roku 193161.
Tamże, s. 188.
Tamże, s. 189.
60
„Po ojcowsku przyciskamy do piersi naszych czarnych i żółtych braci, których serca biją w rytm jedności narodowej”
pisał Albert Sarrault, komisarz kolonii w latach 1930–1936. G. Wilder, The French Imperial Nation-State. Negritude and
Colonial Humanism between The Two World Wars, Univesity of Chicago Press, Chicago and London 2005, s. 33.
61
Tamże, s. 33.
58
59

38

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

Dla Maussa nacjonalizm był niebezpieczny, a idea wyższości jednej cywilizacji nad drugą nie istniała, postrzegał on bowiem narody i kultury poprzez pryzmat różnic. Z tego punktu widzenia dyskurs wspierany przez nacjonalistyczne
wizerunki organicznej wspólnoty Francuzów „prawdziwych” („les français de
souche”) i postkolonialnych (dzisiejszych „les français de papiers”) jest narracją
kulturowej pedagogiki imperialnej mentalności, sprzeczną z logiką internacjonalizmu. Jednak dla wielu spośród trzydziestu milionów zwiedzających, wspomniana wystawa kolonialna z 1931 r. nie była być może ani wyrazem eskapizmu,
ani realizacją projektu imperialnego, lecz naturalnym stanem rzeczy, biorąc pod
uwagę, iż istnienie całego narodu zależało podówczas od posiadania kolonii62.
Dlatego nacjonalistyczny dyskurs zjednoczonego narodu staje się częścią programu edukacyjnego w koloniach. Według Henriego Breniera, „kulturowo zacofani” i „politycznie niedojrzali” mieszkańcy kolonii „powinni uzyskiwać prawa
stopniowo, gdy staną się godni zrozumienia i szacunku dla praw”63. Widzimy
zatem, iż równość w hierarchii, proponowana przez Maussa w Szkicu o darze, nie
mieści się w owej patriarchalnej meta-narracji francuskiego (ani żadnego innego
europejskiego) nacjonalizmu.
To, na co w latach 20. XX w. zwracał już uwagę Marcel Mauss, zyskuje
uwspółcześniony kontekst u filozof Christine Delphy, przedstawicielki nurtu feministycznego. Analiza krytyczna relacji, jakie między ludami ustanawia
tradycja kolonizacji jest koniecznym elementem przeformułowania tych stosunków. Jeżeli najważniejszym komponentem moralności daru jest „ścieranie
się bez masakry”, możliwe jedynie dzięki zachowaniu zasady równości pomiędzy oponentami, relacja ta nie może być a priori uzyskana bez uprzedniego gruntownego przeformułowania zasad, na jakich został ufundowany ład
postkolonialny.
Wiara w wyższość Zachodu jest nienaruszona. Ten mniej więcej ugruntowany rasizm
jest dzisiaj dodatkowo wspierany przez protekcjonalne w swym charakterze współczucie. Połączenie tych dwóch elementów doprowadza do powstania ideologii potencjalnie bardzo niebezpiecznej dla ludzi spoza zachodniego kręgu, a szerzej, dla wszelkich
osób i grup zdominowanych, gdyż poprzez nie zasadny staje się zarazem humanitaryzm
i interwencja zbrojna, a często obie te akcje jednocześnie – jak zaobserwowaliśmy na
przykładzie opinii publicznej w Stanach Zjednoczonych, która jednocześnie popierała

62
63

Tamże, s. 38.
Tamże, s. 33.

39

Laboratorium Kultury 5 (2016)

paczki żywnościowe i zsyłanie bomb64. Żywić i karać, tak można zdefiniować rolę rodzica
w stosunku do swego dziecka65.

Chrtistine Delphy zwraca uwagę na nierówny, opisywany już przez Frantza
Fanona, układ stosunku kolonialnego, zachodniego „ojca” do nie-europejskiego „dziecka”, które dopiero uczy się żyć, a co za tym idzie podlega karze i dyscyplinie. Infantylizowany i wymagający unowocześnienia, nowy Francuz jest
wykluczony poza więzi objęte moralnością daru. Jak twierdzi Mauss, w każdym
razie mogło być gorzej. A Delphy dodaje: „[tzw. prawdziwi Francuzi – przyp.
E.P.] są zszokowani tym, że potomkowie imigrantów biorą francuski paszport na
serio”66. Dzisiejsza antyimigracyjna polityka reprezentacji proponowana przez
partie prawicowe i skrajnie prawicowe, nabierające obecnie na sile w Europie
i wszelka analiza terroryzmu islamistycznego bez wzięcia pod uwagę kontekstu
rasizmu kulturowego, kolonizacji oraz dyskursu wyższości cywilizacyjnej skazują na fiasko wszelkie wysiłki zmierzające ku stworzeniu relacji solidarności
w duchu Maussowskim; także na poziomie analitycznym. Pisząc o możliwości
i konieczności pracy nad stworzeniem socjalizmu demokratycznego, Mauss skupiał się na relacjach ekonomicznych (syndykaty, kooperatywy) i społecznych
(stowarzyszenia). Dzięki późniejszym pracom semiologów oraz pierwszego
pokolenia francuskich badaczy z kręgu cultural studies współcześnie podobny
wysiłek jest kierowany w stronę produkcji wizerunków uniemożliwiających lub
skutecznie blokujących możliwość zaistnienia tej równości67. Jak pisze Olivier
Postel-Vinay w edycji magazynu „Books” poświęconej Ghandiemu, pacyfizm
intelektualistów międzywojnia był naiwny68. W rzeczy samej, nawoływanie intelektualistów o równość szans dla wszystkich niezależnie od płci, klasy społecznej, koloru skóry, wyznania czy grupy etnicznej wydaje się postulatem symplicystycznym oraz wielokrotnie zdyskredytowanym jako slogan, za którym czai
się dyktatura proletariatu lub anarchia. Warto jednak zauważyć, iż ów naiwny
postulat równych szans stanowi korpus praw, który definiuje Unię Europejską
od początku jej istnienia. Jednakże, niemal w każdej warstwie kultury (mam
tu na myśli kulturę medialną, planowanie przestrzenne miast, politykę kulturalną, etc.) strefa przywileju nie przesunęła się lub przesunęła się pozornie69.
Chodzi o interwencję w Afganistanie po roku 2001.
Ch. Delphy, Classer et dominer. Qui sont les „autres”?, La Fabrique Editions, Paris 2008, s. 130–131.
66
Tamże, s. 150–151.
67
Przede wszystkim Marie-Hélène Bourcier i Maxime Cervulle.
68
O. Postel-Vinay, Il y a mythe et mythe, „Books. Les idées qui changent le monde” 2016, nr 76.
69
Na gruncie anglosaskim poza badaczami cultural studies na ten problem zwracają uwagę Carol Pateman
64
65

40

Ewelina Pępiak, Solidarność, polityka i różnica…

Marcel Fournier zauważa, że w pracy Maussa tradycyjnie weberiańska forma
uprawiania antropologii zmierzającej w stronę absolutu ściera się z socjologiczną
tradycją zmierzającą raczej w stronę relatywizmu70. Lecz mit badacza kultury,
który przygląda się abstrakcyjnemu społeczeństwu wyzbytemu relacji władzy
jest krytykowany w obu tych tradycjach. Mauss, intelektualista pracujący naukowo w latach dwudziestych zeszłego wieku, musiał dokonać wyboru pomiędzy
dyktaturą proletariatu a socjalizmem demokratycznym. Wybór ten wydaje się
dzisiaj abstrakcyjny. Różnica między kontekstem pracy i aktywizmem Marcela Maussa, a rzeczywistością dzisiejszego intelektualisty nie jest jednak aż tak
ogromna. Moralność daru oparta na socjalizmie demokratycznym oraz uwagi
dotyczące roli narodu i globalizacji brzmią zadziwiająco aktualnie w dalekiej od
solidarności i pacyfizmu aktualnej sytuacji geopolitycznej, w której postkolonialne nierówności społeczne, polityczne sukcesy skrajnej prawicy i terroryzm
skłaniają do pytań o sens istnienia akademii.

Bibliografia
Bert J-F., L’Atelier de Marcel Mauss, CNRS Editions, Paris 2012.
Delphy Ch., Classer et dominer. Qui sont „les autres”?, La Fabrique Editions, Paris 2008.
Dzimira S., Marcel Maus, savant et politique, Editions La Découverte: Bibliothèque
du M.A.U.S.S., Paris 2007.
Fournier M., Mauss et La Nation ou l’œuvre inachevée, „Sociologie et sociétés” 2004,
vol 36, no 2, p. 207–225.
Fournier M., Marcel J-Ch., Présentation: avec Mauss et au-delà de Mauss, „Sociologie
et sociétés” 2004, vol. 2, no 36, p. 5–14.
Lam P., Kovacs. M., Studies on Nationalism, CEU, Budapest 2004.
Mauss M., La Nation, oprac. M. Fournier i J. Terrier., Presses Universitaires de France,
Paris 2013.
Mauss M., The Gift. The Form and Reason for Exchange in Archaic Societies, z przedmową
Mary Douglas, Routledge London i New York 2002.
i Charles Mills. Na gruncie francuskim warto zacytować prace Maxime’a Cervulle oraz Marie-Hélene Bourcier.
W Polsce problemem tym zajmuje się m.in. Monika Bobako.
70
Marcel Fournier proponuje ciekawą analizę porównawczą w sposobie pojmowania i użyciu do pracy
badawczej faktu społecznego przez Marcela Maussa i Pierre’a Bourdieu. Por. M. Fournier, Présentation…

41

Laboratorium Kultury 5 (2016)

Pateman C., Mills, Ch., Contract and the Domination, Polity Press, Cambridge 2013.
Wilder G., The French Imperial Nation-State. Negritude and Colonial Humanism between
the Two World Wars, University of Chicago Press, Chicago and London, 2005.

Abstract
Solidarity, politics and difference. Marcel Mauss as an intellectual and an activist
A life-long work dedicated to promoting democratic socialism, the critique of colonialism and
juxtaposing nation and nationalism in Marcel Mauss’s papers, lectures and speeches are strikingly
up to date. The political writings of Mauss conjure up a question no contemporary cultural critic
can escape: should or can the ideological context of the societies intellectuals live in and analyse
render them activists?
Keywords: anti-utilitarianism, colonialism, democracy, solidarity, nation

Ewelina Pępiak
Absolwentka kulturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego i amerykanistyki Université de Toulouse-le-Mirail w Tuluzie. Zajmuje się studiami kulturowymi i ich praktyczną aplikacją do badań nad
tożsamościowymi konstrukcjami współczesnej Europy oraz imigracyjną i rasistowską polityką
reprezentacji. Doktorantka w ramach programu IPP „Literary and Cultural Studies” na Wydziale
Romanistyki w Uniwersytecie Justusa Liebiga w Giessen.

42

Kolekcja

Cytat

Pępiak, Ewelina i Pisarek, Adam ( red. nacz.), “Solidarność, polityka i różnica/ Laboratorium kultury,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 4 grudnia 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/6805.

Formaty wyjściowe