"Co się myśli, to się przyśni". O interpretacji obrazów w senniku ludowym / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4

Dublin Core

Tytuł

"Co się myśli, to się przyśni". O interpretacji obrazów w senniku ludowym / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4

Opis

Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4, s.121-124

Twórca

Bartmiński, Jerzy

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1987

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3211

Format

application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:3008

PDF Text

Text

Jerzy Bartmiński

„ C O SIĘ MYŚLI TO SIĘ PRZYŚNI".
O INTERWENCJI OBRAZÓW W SENNIKU

LUDOWYM

,.(...) Sennik t r a k t u j ę j a k o okno, d a j ą c e b e z p o ś r e d n i w g l ą d

w pierwszej k o l e j n o ś c i przekazy ustne, p o ś w i a d c z o n e w i e l o m a

w p s y c h i k ę l u d z i s t a r o ż y t n y c h , p r o w a d z ę w i ę c badania ściśle

w a r i a n t a m i , i o d d z i e l a j ą c j e od p r z e k a z ó w d r u k o w a n y c h , zdecy­

naukowe

z pogranicza

historii kultury,

a t a k ż e f o l k l o r u i nawet

religii,

zabobonu,

Aleksander K r a w c z u k , Sennik

Artemidom,

1976, s. 51

„ J e ś l i w o ź m i e m y n a j p r y m i t y w n i e j s z e f o r m y m y ś l e n i a ludz­
kiego, j a k i e w y s t ę p u j ą w marzeniach sennych,
w

nich

ó w archaicznie

prymitywny

dowanie m n i e j p e w n y c h i w i a r y g o d n y c h . M u s i p o d d a ć
sennika w e r y f i k a c j i

psychoanalizy."

i

myślenia

przesuwania

ich

autentyczne

językowo

warianty,

6

ich

5

W y ł ą c z n i e na u s t n y m przekazie, u t r w a l o n y m na
i dobrze s p r a w d z o n y m

teksty

folkloru,

badając

c z ę s t o ś ć , z a s i ę g s p o ł e c z n y i geograficzny, f u n k c j e .

dostrzeżemy

mechanizm

kompleksowego: zespalania się, kondensacji

zapisując

t a k i e j j a k wszystkie inne t e k s t y

taśmach

oparte s ą n a s t ę p u j ą c e dalej u w a g i . C h c ę

w n i c h d o t k n ą ć jednego zasadniczego p r o b l e m u , n a l e ż ą c e g o do

się o b r a z ó w . Badanie u o g ó l n i e ń z a c h o d z ą c y c h w marzeniach

postulowanej

sennych pozwala (...) z r o z u m i e ć m y ś l e n i e p r y m i t y w n e i prze­

czy s ą — i owentualnie j a k i e s ą — r e g u ł y i n t e r p r e t a c j i s n ó w

k o n a ć s i ę , że u o g ó l n i e n i e w m y ś l e n i u niekoniecznio w y s t ę p u j e

w polskiej t r a d y c j i ludowej ? Czy w y k ł a d a n i e sensu o b r a z ó w jest

t y l k o w najbardzioj r o z w i n i ę t e j formie, t j . w formie p o j ę ć . "

przez A . K r a w c z u k a n o w o ż y t n e j

onejrokrytyki:

czysto u m o w n e , przekazywane j e d y n i e m o c ą t r a d y c j i i p o d t r z y ­

psychologiczne,

m y w a n o n a i w n ą w i a r ą , czy t e ż daje się w t y m zakrosie s t w i o r d z i ć

1966 ( w y d . p o l . 1971), s. 267—8

j a k i e ś ś l a d y w o w n ę t r z n e j m o t y w a c j i ? N a c z y m t o mechanizmy

L e w S. W y g o t s k i ,

Wybrane

prace

stanowił

m o t y w a c y j n o p o l o g a j ą ? I sprawa dla togo szkicu n a j w a ż n i e j s z a :

czysty okaz zabobonu w e t y m o l o g i c z n y m sensie tego s ł o w a (od

j a k owe mechanizmy m a j ą się do m e c h a n i z m ó w samego j ę z y k a ?

Sennik l u d o w y w o p i n i i o ś w i e c o n y c h w i e k u X V I I I

bobo — „ s t r a s z y d ł o " ) . D o „ z d r o ż n o ś c i pierwiastkowej e d u k a c y i "
zaliczył go a u t o r Mikołaja

Doświadczańskiego

przypadków,

wkła­

W m a t e r i a ł a c h b ę d ą c y c h p o d s t a w ą t y c h u w a g (a s ą one po­
7

dobne do w i e l u i n n y c h m a t e r i a ł ó w tego t y p u ) daje się s t w i e r d z i ć

d a j ą c b o h a t o r o w i w usta n a s t ę p u j ą c e s ł o w a o jego p r o w i n c j o n a l n o -

w y r a ź n y z w i ą z e k m i ę d z y obrazami sennymi a i c h i n t e r p r e t a c j ą

-odpustowym

w wykładni. Można t u mówić o motywacji,

środowisku:

„... jak

wieczorne

zwyczajnie o u p i o r a c h , czarownicach

rozmowy

i strachach,

tak

były
ranne

0 snach: j o d n a drugiej z k o b i e t o p o w i e d a ł a , co się j o j ś n i ł o : a z i c h

sposób

zasad. Zasad znanych nie t y l k o s e n n i k o w i . S ą t o :

t ł u m a c z e ń i w r ó ż e ń n a u c z y ł e m s i ę , iż g d y się k o m u o g i e ń ś n i ,

I.

gościa się w d o m s p o d z i e w a ć t r z e b a ; a g d y z ą b w y p a d n i e , zapewne

I I . Zasada s t y c z n o ś c i (metonimii)

natenczas k t o ś z k r e w n y c h u m r z e . "

która w

u d e r z a j ą c o regularny o d w o ł u j e się do o k r e ś l o n y c h olemontarnych
Zasada p e ł n e j t o ż s a m o ś c i obrazu (O) i w y k ł a d n i ( W )
O i W

I I I . Zasada p o d o b i e ń s t w a j ę z y k o w e g o O i W

1

D7. Zasada p o d o b i o ń s t w a t r e ś c i o w e g o O i W (symbolizmu)

D e z a p r o b a t ę o ś w i e c o n o g o a u t o r a dla sennika p o d t r z y m y w a l i

V . Zasada k o n t r a s t u O i W

jego p ó ź n i e j s i spadkobiercy ideowi z przekonaniem t y m w i ę k s z y m ,

V I . Zasada u o g ó l n i e n i a cech O i W .

i m bardziej fantastyczno i niewybrodno p o m y s ł y interpretacyjne
pomieszczali w s w y c h zbiorach a u t o r z y ( w y d a w c y ? ) s e n n i k ó w

Przyjrzyjmy

d r u k o w a n y c h . T o b o w i e m co m ł o d y M i k o ł a j p o z n a ł zo s ł y s z e n i a ,

dach.

s t a ł o się w p o ł o w i e w i e k u X I X powszechnie d o s t ę p n o w postaci

się i m po kolei nieco bliżoj na w y b r a n y c h p r z y k ł a ­

I . Zasada t o ż s a m o ś c i O i W jest najprostsza,

wręcz prymi­

godnej w i e k u p a r y i e l e k t r y c z n o ś c i , w postaci d r u k o w a n y c h bro­

t y w n a , ale t o ż stosowana ( u d o k u m e n t o w a n a ?) najrzadziej. W e

szur. A u t o r k a h a s ł a „ S e n n i k i " pomieszczonego w Słowniku
loru

folk­

ś n i e ukazuje się t o , co w n a j b l i ż s z y m czasie m a się z d a r z y ć na

Kapełuś,

jawie, ukazuje się w swojoj n a t u r a l n e j postaci. Zasada t o ż s a m o ś c i

„ i s t n y zalow d r u k ó w tego rodzaju, o monotonnio

m a zastosowanie do w ą s k i e g o k r ę g u t e m a t ó w : „ B r a t , siostra j a k

polskiego

konstatuje

pod rod. J. Krzyżanowskiego

p o w t a r z a j ą c y c h się t y t u ł a c h (Sennik
najwiarygndniejszy

egipski

persko-chaldejsko-arabski

i

arabski,

polski

Helena

z planetami,

Sennik

Sennik

egipski,

Sennik

2

i t d . ) " . Po n o b i l i t a c j i s n ó w j a k o m a ­
3

t e r i a ł u diagnoz p s y c h o l o g i c z n y c h i ź r ó d ł a inspiracji p o e t y c k i e j
w ostatnich dokadach w i e k u X X w r ó c i ł y zainteresowania

4

son-

8

sie p r z y ś n i t o t e ż w i ę c y p r z y j e d z i o " ( N i e ) . „ M i e j a k sie ojciec ś ń i ,
no t o p r z y j o d z i e " (Nie). „ P o g r z e b

j a k w i d a ć , żo c h u r ą g w i e ,

k s i ą d z idzio czy co, t o t r z a sie s p o d z i e w a ć p o g r z o b u "

(Wil).

„ J e d n y si z n ó w p r z y ś n i ł a trumna, i t y ż — m i a ł a to t r u m n y . Za
j a k i ś czas ш п а г

nikiem jako tekstom prognostycznym. R o z w ó j t y c h zainteresowań

jej syn i m i a ł a te t r u m n y " (Gór).

I I . Zasada m e t o n i m i i ,

t j . s t y c z n o ś c i przestrzennoj,

czasowej

walnie p o d s y c i ł a parapsychologia i neoastrologia. Jednak w k u l ­

l u b m y ś l o w e j m i ę d z y sonsem w y k ł a d a n y m a obrazem jest spo­

turzo masowej, nie z r y w a j ą c e j w i ę z ó w z t r a d y c j ą r a c j o n a l i s t y c z n ą ,

t y k a n a ezęściej. Przybiera różne

sennik

funkcjonuje raczej

na zasadzie k o m e r c y j n e j z jednej,

a ludycznoj z drugiej s t r o n y . M o ż n a to p o w i e d z i e ć n p . o
egipskim

Senniku

d r u k o w a n y m przez l u b e l s k ą „ K a m e n ę " w o d c i n k a c h

formy.

Obraz senny m o ż o z o s t a ć u z n a n y w stosunku do zdarzenia
przewidywanego na j a w i e za jego i s t o t n y r e k w i z y t

: „Obrącz­

k a j a k sie ś n i t o j u ż m ó w i o , że to j u ż b ę d z i e wesele, z a r ę c z y n y "

w r o k u 1974 ( „ E s k i m o s w ś n i e g a c h l a t e m — z m a r t w i e n i e " i t p . ) .

( K a w ) ; „ J a k p i e r ś c i o n e k sie ś n i t o p r ę d k i ś l u b " (Sta); „ C h o r ą g w i e

W s z y s t k o to s ą zjawiska i n t e r e s u j ą c e dla socjologów i h i s t o r y k ó w

czarne j a k sie ś n i o i k r z y ż t o d z i e ś p o g r z e b " ( K l i m ) ; za n а г z ę -

kultury.

d z i e n i e z b ę d n o do w y k o n a n i a j a k i o j ś c z y n n o ś c i : „ K o s a j a k sio

F o l k l o r y s t a , badacz ś w i a d o m o ś c i s p o ł e c z n e j i j e j f o r m w y r a z u ,

ś n i t o m ó w i o , ż e ś m i e r ć dzieś b ę d z i e w r o d z i n i e " (Maz), „ P i e ­

p r z y s t ę p u j ą c do analizy sennika p o s t a w i p y t a n i e w s t ę p n e o t o , co

n i ą d z e j a k sie p r z y ś n i e , b ę d z i e j a k i ś w y d a t e k " ( H a ł ) , „ B u t y to

z tej bogatej d o k u m e n t a c j i jest a u t e n t y c z n y m zapisem w i e r z e ń

podróż"

1 wiedzy l u d o w o j , zbiorowej, u g r u n t o w a n e j , co z a ś t y l k o p o d a ż ą

M ó w i o , że dzieś t a k j a k b y w rudzinie b y ł w y p a d e k czy t r u m n a "

( P a t ) ; za m a t o r i a ł :

„ D e s k i nowe t o

niedobrze.

o b r o t n y c h t ł u m a c z y i w y d a w c ó w nie s t r o n i ą c y c h od p o m y s ł ó w

( K l i m ) ; za m i e j s o o

i n d y w i d u a l n y c h , a u t o r s k i c h , c h w y t l i w y c h ? Bez o b a w y p o p e ł n i e ­

t o bardzo z ł y sen. J a k o t w a r t y g r ó b t o ś m i e r ć w ś r ó d n a j b l i ż s z y o h "

p r z o w i d y w a n o j a k c j i : „ S o n o grobach

n i a b ł ę d u m o ż n a p o w i e d z i e ć , że jest i jedno i drugie. A skoro t a k ,

( R a f ) ; wreszcie, jeśli w ś n i e p o j a w i a się p o s t a ć l u d z k a ; za а к t o -

folklorysta

r a,

m u s i s i ę g n ą ć do ź r ó d o ł w i a r y g o d n y c h , w y d z i e l a j ą c

który

odegra

i s t o t n ą rolę w przewidywanym zdarzeniu:

m

I

„ K s i ą d z t o ' w r ó ż b a n a pogrzeb" (Sem); „ J a k m i sie d o k t o r ś n i ,

Ustanawianie przoz sennik z w i ą z k ó w p o d o b i e ń s t w a

bazuje

to j u ż k t o ś z r o d z i n y zachoruje" ( R a f ) ; „ J a k sie uczniowi profosor

w y r a ź n i e n a konwoncjach semantycznych j ę z y k a , t j . na

ś n i , t o b ę d z i e p y t a n y . M n i e ilo razy się śnił j a k i ś nauczyciol, to

zospołach

zawsze b y ł a m p y t a n a "

j a k o szoroko rozumiane znaczonio s ł ó w . Sennik p o t w i e r d z a po­

(Raf).

J u ż p r z y sprawdzaniu zakresu d z i a ł a n i a zasady motonimicznej

coch c h a r a k t e r y s t y c z n y c h ,

któro

zostały

tych

utrwalono

toczne stereotypy i zarazom pozwala jo lopioj i s z c z e g ó ł o w i e j
1 0

w senniku pokazuje się j a k w a ż n e znaczonio m a u w z g l ę d n i o n i e

rozpoznawać .

t ł a k u l t u r o w e g o i całej t r a d y c j i h i s t o r y c z n e j . Boz tego p o w n y c h

z w i e r z ą t . Byk,

o c z y w i s t y c h p o w i ą z a ń m o ż n a po p r o s t u nio dostrzec. D o t y c z y

tylko

t o n p . b i a ł e g o p ł ó t n a : w w y k ł a d n i w s p ó l c z o s n o j : „ P ł ó t n o biolić —

równoczośnie

b l i s k a ś m i e r ć " ( K i j ) , „ T o m ó w i o j a k sio p ł ó t n o d u ż o ś n i , to k t o ś

N a z w y te k o n o t u j ą

umrze w r o d z i n i e " (Maz).

z d r o w i e ; s k ł o n n o ś ć do tarzania się w błocie i b r u d z i o ; p o d s t ę p n a

Dla objaśnionia

motywacji

toj w y k ł a d n i trzeba

przywołać

Widać

to

koń, świnia,

nazwami

zwierząt,

nazwami

szczególnie

dobrze

na

przykładzio

gad, wąż s ą w j ę z y k u l u d o w y m
któro

można

wyposażonymi

pokazać
w

palcem,

bogate

nie
alo

stereotypy.

cechy t a k i e , j a k b r u t a l n a siła,

męskość,

złośliwość. To stereotypowe s k ł a d n i k i semantyczne z jednej s t r o n y

i n f o r m a c j ę o s t a r y m z w y c z a j u chowania n i o b o s z c z y k ó w w gioz-

tłumaczą

ł a c h z b i a ł o g o p ł ó t n a , z n a u y m w Polsce joszczo w p o ł o w i e w i e k u

o d n o ś n y c h nazw w tekstach j ę z y k o w y c h , z drugioj z a ś — sposoby

X I X i o t y m , ż e biel, a nie c z e r ń b y ł a kolorom

żałobnym.

9

I I I . Zasada podobioristwa nazw j ę z y k o w y c h obrazu soimogo

metaforyczne

i niekiedy wręcz

alegoryczne

użycie

takiego a nie innogo i n t e r p r e t o w a n i a o d n o ś n y c h o b r a z ó w w sen­
n i k u l u d o w y m (Por). „ B y k rozjuszony j a k się ś n i to p r z y g o d y

i p o d k ł a d a n e g o p o d t e n obraz rzeczywistego p r z o d m i o t u czy zda­

miłosno" (Raf);

rzenia m a zakros stosowania n i e w i e l k i , ale jost w j a k i m ś sensio

„ K o n i o to c h ł o p c y , p a n n o m p r z e w a ż n i e j a k sio ś n i o , a m ę ż a t k o m

„ K o ń j a k p a i m i o sio śni to k a w a l e r "

(Nie);

dla sonnika ludowogo charakterystyczna. M o ż n a b o w i e m p r z y ­

toż j a k i e ś t o w a r z y s t w o m ę s k i e i to joszczo t a k i e ł a d n e k o n i e t o

p u s z c z a ć , ż e u j o j p o d ł o ż a loży archaiczna w i a r a w m a g i c z n ą

ł a d n o c h ł o p y " ( I w a ) ; „ Ś w i n i a j a k sio ś n i to m ó w i o , że z n o w u ż

w a r t o ś ć samej nazwy, k t ó r a to nazwa jost t r a k t o w a n a j a k o i n ­

p i j a k a zobaczy u ś w i n i o n e g o t a k i o g o " (Maz); „ G a d y , jaszczurki

t e g r a l n y a t r y b u t p r z e d m i o t u . N a l e ż ą c e t u p r z y k ł a d y (bić i przy­

j a k sie ś n i o , t o k t o ś b ę d z i o g r y ź ć , p o d s t ę p u s z u k a ć " ( K o s z ) ;

być, krew i krewny) m a j ą p o w t a r z a j ą c o się p o ś w i a d c z e n i a z ustnego

„ A w ą ż t o m ó w i ą , że t e ż niodobrzo bo t a k i k t o ś z ł y n a niego j a k

o b i e g u : „ J a k p a n i k o g o ś bije, o d p a n i coś się o d b i j e " ( K o s z ) ;

w ą ż , na togo c z ł o w i e k a "

„ B i ć k o g o ś , t o k t o ś sie p r z y b i j e , p r z y b ę d z i e s k ą d y ś "

(Maz).

(Kaw);

I d ą c konsekwentnie t ą d r o g ą d o c h o d z i m y do o d k r y c i a z w i ą z ­

„ J e ś l i pie b i t k a ś n i t o j u ż sio k t o ś p r z y b i j e t e ż " (Barn). „ J a k sie

k ó w m i ę d z y w y k ł a d n i ą o b r a z ó w w senniku a c a ł ą b o g a t ą sferą

k r e w ś n i , t o m ó w i o , że j a k i ś k r e w n y p r z y j d z i e , j a k i ś k u z y n

ludowych wierzeń i w y o b r a ż e ń mitologicznych. Badanie

p r z y j d z i e do d o m u " (Maz).

związków postulował K . Moszyński.

Wykładnia

obrazu m o ż e do f o r m j ę z y k o w y c h

nawiązywać

1 1

tych

Czysto w i e r z e n i o w y cha-

r a k t o r m a j ą n p . w y k ł a d n i e z n a c z o ń bociana i k u k u ł k i : „ B o c i a n

w s p o s ó b bardzioj z ł o ż o n y i r o z w i j a ć się w k i e r u n k u w s k a z a n y m

j a k sie p r z y ś n i , t o m ó w i o , że dziocko p r z y n i o s i e " (Maz);

przez metaforyczne u ż y c i e w y r a ż e ń . S p o t y k a m y n p . przekonanie,

k u k u ł k ę się s ł y s z y j a k k u k a l u b się j ą w i d z i , t o jest p o m y ś l n a

ż e „ D o i ć k r o w y t o jest w i e l k i z y s k " ( H a ł ) , (Raf), k t ó r e w y k o r z y ­

w r ó ż b a . A l e m ę ż c z y ź n i e j a k się ś n i , t o a l i m e n t a w r ó ż y "

stuje

kogoś,

W i a r a w t o , żo bocian przynosi dzieci, a k u k u ł k a przepowiada

w y k o r z y s t y w a ć k o g o ś , b y ć dla k o g o ś

i c h liczbę stanowi s k ł a d n i k s t e r e o t y p o w y w l u d o w y c h znaczeniach

znaczonie

potocznego z w r o t u frazeologicznego doić

być dla kogoś dojną

krową

ź r ó d ł e m z y s k ó w " . I n t e r p r e t a c j a p r a n i a — „ J a k sio ś n i , żo k t o ś

s ł ó w bocian i

kukułka-

„Jak
(Raf).

12

bielizno pierze t o k t o ś o b m a w i a " ( I w a ) . „ P r a n i e t o m ó w i o , ż y

Zgodnie z r e g u ł a m i j ę z y k o w y m i ustalonia p o d o b i o ń s t w cechy

k t o ś pierzo o t y m c z ł o w i o k u , o b m o w a m ó w i o " ( K l i m ) — opiera

p r z e d m i o t ó w i z d a r z e ń f i z y c z n y c h s ą bez p r z e s z k ó d u t o ż s a m i a n e

się na g r u n t o w n y m w powszechnym u ż y c i u p r z e n o ś n y m rozu­

z cechami p r z e d m i o t ó w i z d a r z o ń p s y c h i c z n y c h : „ J a k się ś n i ą

mienia z w r o t u prać brudy „ r o z t r z ą s a ć , w y c i ą g a ć na ś w i a t ł o dzien­

c u k i e r k i , t o j a k i e ś przelotne m i ł o s t k i , j a k a ś przelotna m i ł a zna­

ne s p r a w y d r a ż l i w a , p r z y k r o " . R ó w n i e ż zgodnie z sensem sfra-

j o m o ś ć " ( R a f ) ; „ K w i a t y to m i ł o ś ć " ( p i w ) ; „ B u r z a t o j a k a ś k ł ó t ­

zeologizowanych p o r ó w n a ń j ę z y k o w y c h zdrów

nia, czy co, j a k g r z m i " (Son).

jak

koń, zdrowy jak

jak ryba,

zdrów

dąb — o d n o ś n e p r z e d m i o t y s ą w senniku

V . Zasada k o n t r a s t u ( p r z e c i w i e ń s t w a ) p r z y t ł u m a c z e n i u s n ó w

t r a k t o w a n e j a k o zapowiedzi z d r o w i a : „ R y b y j a k się ś n i ą w w o ­

zdaje się w y n i k a ć z przokonania, żo w nieustannych obrotach

dzie t o z d r o w i e " (Nie), „ J a k sio konie śnio to dobrze, ezłowiok

losu k a ż d a j a k o ś ć m u s i u s t ą p i ć miojsca swojemu p r z e c i w i e ń s t w u .

z d r o w y " (Szum), „ D ę b y t o na z d r o w i e " ( N o w ) .

J e ś l i c o ś złego z d a r z y ł o się j u ż we ś n i e , nio zdarzy się n a jawie,

I V . Zasada p o d o b i e ń s t w a t r e ś c i o w o g o (symbolizmu) m a bez­

i o d w r o t n i e , m i ł y i p r z y j e m n y son o t w i e r a miejsce na j a w i e dla

sprzecznie r a n g ę n a j w y ż s z ą i zakros funkcjonowania najszerszy.

czegoś p r z y k r e g o . J o ś l i t o domniomauio jost s ł u s z n e z n a c z y ł o b y

Sennik jest k r ó l e s t w e m s y m b o l i k i , kojarzenia poprzez p o d o b i o ń ­

to zarazom, żo w l u d o w o j koncepcji rzoczywistośc.i sen i j a w a s ą

stwo p r z e d m i o t ó w w n a j r o z m a i t s z y m tego p o d o b i e ń s t w a rozu­

bliższe sobio niż w k u l t u r z o n i e l u d o w e j .

m i e n i u . Jest p o d t y m w z g l ę d e m analogiczny do

najstarszych

D o ś ć powszechne (i staro) jest przekonanie, ż e wosole we śnie

gatunków

obrzędowej.

zapowiada rzeczy s m u t n e : „ J a k wesołe sio ś n i , dzieś jodzio p a n n a

P o d o b i o ń s t w o k s z t a ł t u fasoli, grochu, j a g ó d — i łoz staje się

m ł o d a ubrana na b i a ł o , to gadajo, żo b ę d z i e pogrzob w rodzinie,

p o d s t a w ą i c h t r a k t o w a n i a w senniku j a k o zapowiedzi p ł a c z u :

s i n u t o k " (Maz); „ J a k sie ś n i wesele to t e ż b ę d z i e j a k i e ś „ w e s e l e "

folkloru:

mitu,

baśni,

zagadki, piośni

„ F a s o l ę ł u s k a ć t o z m a r t w i e n i e i ł z y " (Raf), „ Z i a r n k a g r o c h u t o

w d o m u , j a k a ś k ł ó t n i a , j a k i ś b a ł a g a n " (Sem); „ W e s e l e j a k sie ś n i

w i e m na pewno, ż e t o p ł a c z " (Raf), „ J a k j a g o d y czerwone sie

t o nie jest bardzo dobrze" (Soł).

ś n i o , t o p ł a c z . J a g o d y to sie p ł a c z e i j u ż " ( B a m ) .
Podobieństwo

polegające

na

„byciu wilgotnym,

Podobną
mokrym"

wykładnię

pozwala t r a k t o w a ć t a k ż e doszcz j a k o z a p o w i e d ź p ł a c z u : „ J a k sie

ność jakaś wielka"

deszcz ś n i , t o człowiek b ę d z i e p ł a k a ć "

(Raf).

Podobieństwo

(Maz).

b a r w y s t a n o w i pomost p o z w a l a j ą c y

przejść

od p r z e d m i o t u b i a ł e g o do l i s t u : „ B i a ł a p o ś c i e l czy b i a ł e j a k i e ś

otrzymują

inne

zdarzenia

radosne:

„ T a ń c o t o s m u t e k " ( Р о к ) . „ M i ł o ś ć — o, t o j u ż jest n i e p r z y j e m ­
( H a ł ) . „ P o c a ł u n e k t o fałsz, j a k a ś

zdrada"

„ P a n n a m ł o d a w welonie t o j a k i o ś wiolkio u t r a p i e n i e "

(Klim).
Odpowiednio o d w r o t n ą , t j . p o z y t y w n ą w y k ł a d n i ę
zdarzenia

smutne

i przedmioty z kręgu

otrzymują

obrusy t o j u ż list j a k i ś d o b r y " (Proch), „ G o ł ą b b i a ł y , bocian, bie­

nierzadko

lizna, poduszki b i a ł e t o list, t o w i a d o m o ś ć raczej d o b r a " ( K o z ) ,

„ P ł a c z t o uciecha" ( K a w ) ; „ P ł a c z no to r a d o ś ć " (Nie) „ C h o r o b a

śmierci:

„ G o ł ą b i gęsi, b i a ł e p i ó r a t o t e ż t a k samo, t o l i s t " ( I w a ) , „ J a k sie

t o nio jest z ł y son. T o znaczy j a k i o ś ocalenie o d s t r a t y "

śni b i a ł e p ł ó t n o t o bodzie l i s t " (Szaw), „ J a k sio ś n i na p r z y k ł a d

„ P o g r z e b to nic kiepskiego" (Kosz). „ J a k chodzi się po c m e n t a r z u

p r z e ś c i e r a d ł o b i a ł e , obrus, t o znaczy, żo dostanie sie list od k o g o ś .

po grobach to d o b r z e " (Kasz).

(Raf).

T o j u ż w i ę c y sprawdzone" (Nie). B i e l , j a k w i d a ć z n i e k t ó r y c h

W y k ł a d n i e złowieszcze z d a r z e ń radosnych — z weselem na

p r z y t o c z o n y c h p r z y k ł a d ó w , w n o s i r ó w n o c z e ś n i e d o d a t k o w ą ko­

czele — s ą u t r w a l o n e silniej i spotykane powszechniej. W y k ł a d n i e

notację pozytywną — ,.doVy, korzystny".

o p t y m i s t y c z n o z d a r z e ń s m u t n y c h s ą rzadszo. Te ostatnie czysto

122

otrzymują wyjaśnienie

na zasadzie t o ż s a m o ś c i o w e j . Złe zapo­

wiada p r z e w a ż n i e z ł e . W senniku l u d o w y m
pretacje

przeważają

inter­

m y ś l e n i u i d z i a ł a n i u zasady t o ż s a m o ś c i , s t y c z n o ś c i ,

podobień­

stwa, k o n t r a s t u , u o g ó l n i e n i a .
N a k o n k r e t n o efekty zastosowania o k r e ś l o n y c h zasad w o d ­

pesymistyczne.

V I . Zasada u o g ó l n i e n i a , bardzo dla sennika znamienna, r ó ż n i

niesieniu do o k r e ś l o n y c h o b r a z ó w sonnych d o c y d u j ą c y w p ł y w m a

się o d w s z y s t k i c h d o t ą d o m ó w i o n y c h s w o i m u k i e r u n k o w a n i e m .

j ę z y k z jego c h a r a k t e r y s t y k a m i p r z e d m i o t ó w i z d a r z e ń u t r w a l o ­

0

poziomie

n y m i w postaci szeroko r o z u m i a n y c h z n a c z e ń słów. Z d w u po­

o g ó l n o ś c i (deski — t r u m n a , b i ć — p r z y b y ć , groch — ł z a , wesele —

p u l a r n y c h polskich p r z y s ł ó w na t o m a t s n u : „ S e n m a r a — B ó g

ile zasady wcześniejsze

działają

na

t y m samym

pogrzeb), o t y l e t a p r o w a d z i od czogoś bardziej konkretnego k u

w i a r a " i „ C o się m y ś l i , to się p r z y ś n i " (notowanego w Nowej

mniej konkretnemu lub zgoła abstrakcyjnemu, od okrośloności

przysłów

k u n i e o k r e ś l o n o ś c i : „ J a k z w i e r z ę t a dzikie się ś n i ą , o t , to jost

ś n i o " ) d u c h o w i ludowego somiika bliższe jest p r z y s ł o w i e drugie.

niedobrze, t o j u ż j a k i e ś n i e b e z p i e c z e ń s t w o "

(Hal).

polskich

księdze

pod n a d r z ę d n y m h a s ł o m „ C o na jawie, t o we

Sennik t e n nio t y l k o w y c h o d z i od o b r a z ó w najbardziej ele­

U o g ó l n i e n i e dokonuje się z w y k l e w p o w i ą z a n i u z i n n ą , nie­

m e n t a r n y c h p r o s t y c h , codziennych, ale t o ż w sposobie i c h o b j a ś ­

z w y k l e c h a r a k t e r y s t y c z n ą t e n d e n c j ą sennika do w a r t o ś c i o w a n i a

niania j a k o z n a k ó w prognostycznych idzio t o r e m u t r w a l o n y c h

kontrastowego



k o n o t a c j i j ę z y k o w y c h . K o n o t a c j e to u j a w n i a , rozwija, u w y r a ź n i a .

jako

W l u d o w y m p o j m o w a n i u ś w i a t a sen nie przeciwstawia się t e m u

w kategoriach „ d o b r y — z ł y " , „ k o r z y s t n y

n i e k o r z y s t n y " dla ś n i ą c e g o . T o co dobro jest o k r e ś l a n e

zdrowie, bogactwo, p i e n i ą d z e ; szczęścio, p o m y ś l n o ś ć , powodze­

co rzeczywiste, przeciwnie, w i ą ż e się z t y m ściśle. Bez takiego

n i e ; wesołe, r a d o ś ć , zadowolenie. T o co złe jest o k r e ś l a n o j a k o

przekonania

choroba, cierpienie, ś m i e r ć , pogrzeb; nieszczęście, k ł o p o t , niepo­

takiego g a t u n k u f o l k l o r u , j a k i m jest sennik. Czy przekonanie to

wodzenie, n i e b e z p i e c z e ń s t w o , s t r a t a ; k ł ó t n i a ,
smutek,

zmartwienie,

złe p r z e w a ż a j ą

nad

nieprzyjemność.

dobrymi.

obmowa,

Ilościowo

Korzonie t y c h

nie b y ł o b y

m o ż l i w e powstanio i funkcjonowanie

płacz,

jest zasadne? P y t a n i e to n a l e ż y do togo samego p o r z ą d k u co

prognostyki

p y t a n i o o to czy sny się s p r a w d z a j ą . P o r z ą d k u innego n i ż p r z y ­

wartościujących

j ę t y w t y m szkicu.

u o g ó l n i e ń t k w i ą w konotacjach, j a k i e s ł o w a m a j ą w j ę z y k u . T a k
więc „ N i e b o b ł ę k i t n e t a k i e , pogodne, t o r a d o ś ć i b ł o g o s ł a w i e ń ­
Informatorzy

s t w o " ( R a f ) ; „ J a k sie śnio t a k i e ogrodowe k w i a t k i , ł a d n e k w i a t k i
co t a k u ł o ż o n e , t o dobrze" ( K r z ) , „ J a b ł o ń z j a b ł k a m i to rozkosz,
wielka r a d o ś ć " (Raf) — a z drugiej s t r o n y : n p . „ W i e r z b a to j u ż

Bam

m ó w i o zawsze, że t o j u ż s m u t n a " (Nysz), „ B ł o t o t o j a k i e ś k ł o p o t y ,

t. 383 i 384

z m a r t w i e n i a " (Pat), „ J a k sie g ó w n o ś n i t o m ó w i o zawsze, żo

G ó r — G ó r a k J ó z e f a z Mircza, t . 149

straszna n i e p r z y j e m n o ś ć "

H a ł — H a ł a s Helena z W r o n o w i c , t . 385 i 389

Ogólnikową

(Maz).

charakterystykę

negatywną

(wykorzystującą



Bambuiska

Bronisława

z

Majdanu

Ruszowskiego

I w a — I w a n i c k a J a d w i g a z D z i o r ą ż n i , t . 386

p o d a n y w y ż e j z a s ó b o k r e ś l e ń ) o t r z y m u j ą w senniku l u b e l s k i m

K a w — K a w u l a Genowofa z W r o n o w i c , t . 383, 385 i 386

następujące

hasła: gnój,

robaki, m ę t n a

dziurawe

buty,

K i j — K i j a n k a E l ż b i o t a z L u b i e n i a , t . 248

chmirra, ulewa,

góry,

K l i m — K l i m s k a J a n i n a z D z i e r ą ż u i , t . 383 i 384

brud, dziury, doły,

woda, s t u d n i a ,

ciemna

kamienie i las, z a c h ó d s ł o ń c a , k r ę t a droga, u s c h ł e drzewo, stare

K o s z — Koszeluk M a r i a z L u b i e n i a , t . 221

g r z y b y , suchy chleb, czarna c h o r ą g i e w , ciemna chustka, o r k a ,

K o z - - K o z ł o w s k a K a t a r z y n a z P o l a n ó w k i , t . 383

spadanie w d ó ł , d ź w i g a n i o c i ę ż a r u ; kapusta,

owoce i j a g o d y ,

K r z — K r z y ś Agnieszka z Cycowa, t . 317

czarny k o t , chuda k r o w a , p ł a c z ą c e dziecko, stara baba, g o ł y

Maz — M a z u r M a r i a n n a z D ą b r ó w k i , t . 168

człowiek.

N i o —• N i e d ź w i e d ź Feliksa z W r o n o w i c , t . 385

Ogólną charakterystykę pozytywną (oddawaną wyrażeniami
z zestawionego w y ż e j s ł o w n i k a ) m a j ą h a s ł a n a s t ę p u j ą c e : s ł o ń c e

N o w — Nowosad Franciszka z W r o n o w i c , t . 384 i 385
Nysz — N y s z k o J a n i n a z Sosnowicy, t . 229

1 g w i a z d y , ś n i e g , czysta w o d a , k w i a t y , r o s n ą c e z b o ż e , zielona

P a t — Paterek A n t o n i n a z Orzechowa, t . 229

t r a w a , zielone drzewo, zielony d ą b ; choinka, brzoza,

P i w — P i w k o Helena z D ą b r o w y , t . 383 i 384

grzyby

prawdziwki, razowy chleb; gołąb, królik, k o ń ; złoto i monety,

Proch —

ś m i e j ą c e się dziecko, m ł o d a dziewczyna; jasna chustka, osoba

R a f — R a f a ł M a r i a z T a r n a w y , t . 384 i 386

z m a r ł a p o k a z u j ą c a się j a k o osoba ż y w a .

Sem — Semczuk Feliksa z K r y n i c , t . 383 i 384

P o d s u m u j m y . I n t e r p r e t a c j a z n a k ó w sennych c z y l i p r z y p i s y ­

P r ó c h n i a k M a r i a ze Starej W s i , t . 334

Sen —• Seniuk J a n i n a z R o g a t k i , t . 255

wanie obrazom w y k ł a d n i w senniku l u d o w y m w y k a z u j e daleko

Soł — S o ł t y s Teresa z Zemborzyc, t . 149

idące uporządkowanie pozwalające,

Sta •— Staszewska M a r i a z W y r y k , t . 220

o motywacji

j a k to z r o b i l i ś m y ,

w e w n ę t r z n e j . T o co z n a c z ą c e (signifiant)

mówić
i to co

Szaw — Szawara M a r i a z W r o n o w i c , t . 385

znaczone (signifió) p o z o s t a j ą w stosunku u c h w y t n e j z a l e ż n o ś c i .

Szm —• S z m i d t B r o n i s ł a w a z K r y n i c , t . 384 i 386

Z a l e ż n o ś c i ą t ą r z ą d z ą powszechnie

W i ł — W i l a n o w s k a Aniela z K r y n i c , t . 384 i 386

funkcjonujące

w mówieniu,

P R Z Y P I S Y
1

I . K r a s i c k i , Mikołaja Doświadczyńskiego
przypadki,
Wroeław
1950, B N , o p r a ć . B . G u b r y n o w i c z , s. 11
I I . K a p e l u ś , Senniki
( w : ) Słownik
folkloru
polskiego, p o d
r e d . J . K r z y ż a n o w s k i e g o , Warszawa 1965, s. 366—309
P o r . n p . E . F r o m m , Zapomniany język. Wstęp do rozumienia
snów, baśni i mitów, w s t ę p e m o p a t r z y ł K . T . T o e p l i t z , p r z o l .
J . M a r z ę c k i , W a r s z a w a 1972, gdzie znajduje się o m ó w i e n i e b a d a ń
p s y c h o l o g ó w n a d snem i jego s y m b o l i k ą .
2

3

4

P o w i ą z a n i o m literatury z wizjami sennymi poświęcony
z o s t a ł specjalny n u m e r „ T e k s t ó w " z 1973 r o k u , ó s m y z k o l e i ,
p o d w y m o w n y m t y t u ł e m „ S e n m a r a . . . " , dobrze o d d a j ą c y m
o n t o ł o g i ę snu literackiego. M a t e r i a ł y do i n s p i r u j ą c e g o w p ł y w u
snu na t w ó r c z o ś ć plastvczna zawiera „ P o l s k a Sztuka L u d o w a "
nr 1—2 z r o k u 1984
takie badania n a d sonnikiem l u d o w y m p o s t u l o w a ł K . M o ­
s z y ń s k i j u ż 50 ł a t t o m u (zob. jego Kultura
ludowa
Słowian,
5

123

cz. I I , Kultura duchowa, z. 1, K r a k ó w 1934, s. 375—5)
K o r z y s t a m z maszynopisu 38-stronicowego opracowania
J . B a r t m i ń s k i o g o i G. B ą c z k o w s k i e j Materiały
do sennika ludowego p r z y j ę t e g o do d r u k u w t o m i e Etnolingwistyka
(wydaw­
n i c t w o U M C S ) . W okresie o d 1974 do 1984 nagrano n a t a ś m y
ludowo intorpretacje s n ó w o d 40 o s ó b z 28 w s i w regionie l u ­
b e l s k i m . Po d o k o n a n i u t r a n s k r y p c j i i o p r a c o w a n i u r e d a k c y j n y m
p o w s t a ł w ton s p o s ó b s ł o w n i k o b e j m u j ą c y dwio sotki h a s e ł po­
ś w i a d c z o n y c h o k . 700 c y t a t a m i . P u b l i k a c j a t a s t a n o w i p o c z ą t e k
bardziej s y s t e m a t y c z n y c h b a d a ń n a d sennikiem l u d o w y m , k t ó r y
z o s t a ł u z u a n y za j e d n o z p o d s t a w o w y c h ź r ó d e ł p r z y g o t o w y w a ­
nego w L u b l i n i e s ł o w n i k a otnoligwistycznego. Z n a c z n y w k ł a d
w prace zbierackie n a d sennikiom w n i o s ł a A . Semczuk j a k o
a u t o r k a p r a c y magisterskiej Semantyka sennika ludowego w y ­
konanej pod kior. doc. J . B a r t m i ń s k i o g o w 1980 r o k u .
Por. dane przytaczane przez K . M o s z y ń s k i e g o , op. c i t . ;
6

7

T . Seweryna w „ L u d z i o " t . X X X V I I I , s. 2 7 1 ; J . Adamowskiego
w a r t y k u l e Sennik ludowy Franciszki
Boryty ( „ B i u l e t y n I n f o r ­
m a c y j n y S T L " n r 30, 1985, s. 12) i z w ł a s z c z a w k s i ą ż k a c h A .
K r a w c z u k a , Sennik Artemidora, w y d . 2, Ossolineum 1976 i W i e r y
Sztabowej, Sen, W a r s z a w a 1976
Zob. rozwiązanie skrótów w zakończeniu.
Р о г . K . K w a ś n i e w i c z , Zwyczaje i obrzędy rodzinne ( w : )
Etnografia Polski. Przemiany kultury ludowej I I , p o d r o d . M .
Biornackiej i i n . Ossolineum 1981, s. 111
Por. Słownik
łudowych
stereotypów
językowych,
zeszyt
p r ó b n y , W r o c ł a w 1980
K . M o s z y ń s k i , o p . c i t . , s. 373—375
O k o r z y ś c i a c h , j a k i e w y n i k a j ą z p r z y j ę c i a rozszerzonej
koncopcji znaczenia zob. szerzej w a r t y k u l e J . B a r t m i n s k i e g o
i R . Tokarskiego p t . Językowy obraz świata a spójność tekstu ( w : )
Teoria tekstu, p o d red. T . D o b r z y ń s k i e j , Ossolineum 1986
8

9

1 0

1 1

1 г

Kryslyna Szefler ( T u k w a )

JACEK

liii'

R y s u n e k К . Szefler

N a w e t nie w i e , żo pomaga. N i e t y l e t w ó r c y czy a r t y ś c i e , co
c z ł o w i e k o w i , k t ó r y boz Niego nie s t a ł b y się t y m , co znaczy: t y m ,
k i m jest.
Przez s z t u k ę , przoz uwagi pierwszych o d c z u ć i przez k r y t y k ę

r o b i i w t y m , co m ó w i . T a k w i ę c dla osoby zagubionej w sobie
i w świecie Jacek jest oparciem d l a ocen i o d n i e s i e ń .
Zawsze zabiegany i z a j ę t y p r a c ą , ale zawsze n a g ł o s c z ł o w i e k a
(i z w i e r z ę c i a ! ) o d k ł a d a j ą c y wszystko i p r z y b i e g a j ą c y d o s ł o w n i e ,

prac o p a r t ą na w i e d z y a r t y s t y c z n e j mobilizuje do n a j p o w a ż n i e j ­

nieraz

szego t r a k t o w a n i a siebie w t y m , co się r o b i i w t y m , j a k się r o b i .

p i ę t r o boz w i n d y , czy szpitala, czy do innego miasta.

wdrapywał

się zaniepokojony milczeniem n a

czwarto

Przoz swojo opowiadania i ż y c i e , po p o r ó w n a n i u do i n n y c h

P o t e m z n o w u usuwa się w c i e ń , ale zawsze s i ę znajdzie i po­

i w y c i ą g a n i e z czyjogoś opowiadania tego najistotniejszego dla

spieszy n a r o z m o w ę , n a p o m o c . T a k w sprawach t r u d n y c h ,

c z ł o w i o k a , k s z t a ł t u j e się j a k i ś t a j e m n i c z y z w i ą z e k o s ó b : swojej —•

u r z ę d o w y c h , j a k i w codziennych p o t r z e b a c h ; j a k z t ą f r o t e r k ą

cichej i nio n a r z u c a j ą c e j się i t e j drugiej — pewnej u w a ż n e g o

dla staruszek za c i ę ż k ą , a dla Niego, ż e b y p o s z u k a ć n a p r a w y

s ł u c h a n i a j e j i togo co m ó w i i tego co r o b i przez Niego, p r z y N i m .

i zawieźć, i odejść z k w i t k i e m , i wymyślić, j a k i m to załatwić —

T a k n a co dzień przostraszonej ś w i a t e m i jego p r a w a m i t u , p r z y

t o w ł a ś n i e Jacek.

i w J a c k u o d n a j d u j ą c e j jogo ( ś w i a t a ) k o ń c e z w i ą z a n e j a k o ś dobrze
— z g a d z a j ą c e się w c z ł o w i e k u p o s t a w ą i w a r t o ś c i a m i w t y m , eo

I

... , , i p a m i ę t a j , b ą d ź dobra dla M a m y , ona jest
k o c h a n a i bardzo d o b r a " . . .

naprawdę

Cytat

Bartmiński, Jerzy, “"Co się myśli, to się przyśni". O interpretacji obrazów w senniku ludowym / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 30 czerwca 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/6558.

Formaty wyjściowe