Uwagi nad rolnictwem środkowego Afganistanu / LUD 1972 t.56

Dublin Core

Tytuł

Uwagi nad rolnictwem środkowego Afganistanu / LUD 1972 t.56

Temat

Afganistan - rolnictwo

Opis

LUD 1972 t.56, s.161-188

Twórca

Wolski, Krzysztof

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1972

Prawa

Licencja PIA

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1302

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:1202

PDF Text

Text

II. A R T Y KUŁ

Y,

O M O W I E N I A,

M A T E R I A LY

Lud,

t. 56, 1972

KRZYSZTOF WOLSKI

UWAGI

NAD ROLNICTWEM
NA PODSTAWIE

ŚRODKOWEGO

BADAŃ TERENOWYCH

AFGANISTANU
Z ROKU 1969

Poniższy artykuł, będący wynikiem
obserwacji
terenowych
z późnych
letnich miesięcy roku 1969, nie rości sobie pretensji do wyczerpania wszystkich zagadnień związanych
z rolnictwem,
zwraca jedynie uwagę na niektóre problemy silniej rzutujące na charakter
afgańskiej
specyfiki agrarnej. Marginesowo zostaną tu potraktowane
zagadnienia
hodowlane, pomimo że ta dziedzina narodowej gospodarki wysuwa się w Afganistanie
na
miejsce czołowe, a niektóre gałęzie hodowli zwierząt dostarczają
produktów mających
pierwszorzędne
znaczenie
w handlu
światowym.
Może
właśnie dlatego, że chów zwierząt w Afganistanie
i oparty na produkcji
zwierzęcej
eksport dywanów,
kilimów i futer (karakuły)
predominuje
\V obrazie
ekonomicznym
i jest powszechnie
znany, zajęto się dziedziną
inną, dziedziną upraw roślin, jako zapoznaną domeną rolnictwa
Afganistanu.
Badania nad rolnictwem w Afganistanie l przeprowadził
autor jako kontynuację swych wcześniejszych
poszukiwań
terenowych
w Beludżystanie,
Sindzie, Bahawalpurze
i Pendżabie
(Pakistan Zachodni) oraz Gudżeracie,
Radżastanie, Pendżabie i Kaszmirze (Indie) i Nepalu w latach 1960-1961,
1964 i 1967. W Afganistanie
przebywał autor latem 1969 r. w następują1 Wypadnie
mi złożyć serdeczne podziękowanie
p. mgr. Mieczysławowi Ptaśnikowi, dyrektorowi Zal7.ądu Muzeów i Ochrony Zaby.tków oraz p. mgr. Bogusławowi
Płazie, vicemini'strowi Kultury i Sztuki za ułatwienie mi wyjaz:du na badania terenowe do Afganistanu. Wyrazy wdzięczności muszę przeka'zać p. ambasadorowi
Janowi Petrusowi i p. radcy Leonowi Kopcińskiemu
z Ambasady PRL w Kabulu
za żyezliwąpomoc
i serdeczną opiekę w Afganistanie. Osobno muszę rpodziękować
moim informatorom
tel'enowym p. Yunusawi Abbosi z Kolangar, p. Mirowkhanowi
Sa fi z Kolangar, p. Aszrafowi Szarif z Gul Bahar i p. Gulam Faruk z Pol-e-Alam.

II -

Lud. tom LVI

162

KRZYSZTOF

WOLSKI

cych prowincjach: Kabul, Parwan (Czarikar), Bamiyan, Baghlan, Wardak,
Logar, Ghazni. Są to tereny Hindukuszu Centralnego, gór Koh-i-Baba oraz
gór Logar, tworzących północne przedłużenie Sefid Koh (Spin Garh). Badania terenowe przeprowadzono w następujących miejscowościach: Seraj-e-Amir Abdur Rahman Chan, Dar-ul-Aman (przedmieście Kabulu), Paghman, Ghazni (2220 m n.p.m.). Pol-e-Alam i Kolangar w dolinie rzeki
Logar, Czarikar, Gul-Behar i Dżebel-us-Siradż w dolinie Pandżiru, dolina
rzeki Salang i tereny przy przełęczy Salang, Khindża w okręgu Pul-e-Chumri. W dolinie rzeki Ghorband: Czardeh Ghorband, Siahgird, Szehali
u stóp przełęczy Szibar (3000 m n.p.m.) i w kotlinie Bamiyanu. Wszystkie
te miejscowości leżą powyżej 1800 m n.p.m. Najwyżej wzniesione są
Salang (przełęcz leży na wysokości 3660 m n.p.m.) i kotlina Bamiyanu
(ok. 2500 m n.p.m.)
Ludność Afganistanu nie jest jednolita. Południe i południowy wschód
zamieszkują rdzenni Afganie, zwani niekiedy Pasztunami lub Patanami.
Mówią oni wschodnio-irańskim językiem pasztu, dzielącym się na kilka
dialektów poważnie zróżnicowanych. Pasztuni od stu lat osiedlani są przez
władców Afganistanu na obszarze całego kraju (głównie na zachodzie) i mają stanowić element, na którym opiera się obecnie rządząca dynastia,
wywodząca się z pasztuńskiego plemienia Durrani z okolic Kandaharu. Na
zachodzie mieszkają Persowie, wśród których występują niewielkie skupienia Beludżów. Na północy kraju żyją ludy grupy tureckiej: Kirgizi,
Turkmeni i Uzbecy oraz irańscy Tadżycy. Srodek zajmują Tadżycy i ludy
mongolskiego pochodzenia Hazara; jedni i drudzy, podobnie jak Persowie
z zachodu (z okolic Heratu), używają języka farsi czyli perskiego, współcześnie w Afganistanie nazywanego językiem dari 2. W górach wschodniego Afganistanu mieszkają drobne grupy mówiące językami należącymi
do pośredniej grupy pomiędzy językami irańskimi a indyjskimi. W Afganistanie występuje około dwudziestu pięciu języków z licznymi dialektami
na większych obszarach językowych. Kulturowo można Afganistan podzielić na obszary przynależności do kręgów: centralno-azjatyckiego na
północy, irańskiego na zachodzie i południowym zachodzie, a indyjskiego
na południowym wschodzie.
Dzięki takiemu układowi etnicznemu, tradycyjne nazewnictwo narzędzi
produkcji przedstawia prawdziwą mozaikę. Trudno dostępne i odseparowane od reszty kraju doliny górskie powodują jeszcze większe zróżnicowanie; dialektowe w nazewnictwie, a techniczne w szczegółach narzędzi czy
w sposobie wykorzystania i pracy.
2 Ze względów
politycznych podtrzymuje się nazwę dari starając się wycofać
z użycia nazwę farsi, a przeforsować sugestię, jakoby dari mial być innym językiem, niż farsi. W obrębie farsi w Afganistanie występuje sporo lokalnych różnic
dialektalnych.

Uwagi nad rolnictwem

srodkowego

Afganistanu

163

Prawie 90% ludności kraju jest zawodowo czynna w rolnictwie. Nawet
ludność niewielkich
miast zajmuje się głównie uprawą roli i sadownictwem, a dopiero ubocznie innymi zajęciami, jak rzemiosło, handel czy
pośrednictwo lub transport. Do ludności rolniczej zalicza się koczowników 3
będących w przeważającej
większości hodowcami
zwierząt. Hodowcami
zwierząt są pełni nomadzi 4 (wielcy nomadzi), prowadzący wędrowny tryb
życia i nie zajmujący
się rolnictwem.
Seminomadzi
prowadzą
również
wędrowny tryb życia, lecz przy swych obozach uprawiają
role (ubocznie
trudnią się też zbieractwem). Ludność półosiadła ma swe stałe siedziby we
wsiach, a wędrówki odbywa tylko w określonej porze roku. Dwie ostatnie
grupy zajmują się zarówno hodowlą zwierząt, jak i rolnictwem. Niekiedy
nomadzi wykonują
usługi rzemieślnicze
dla rolniczej ludności osiadłej,
np. trudnią się zakładaniem,
naprawą i czyszczeniem urządzeń irygacyjnych 5, lub sezonowo wynajmują
się do prac rolnych w polach i ogrodach.
Nomadzi uprawiają przeważnie grunty suche 6.
W większych miastach mieszka sporo ogrodników, kupcy zaś i rzemieślnicy posiadają
swoje gospodarstwa
podmiejskie.
Nawet
tak wyłączni
i tradycyjni
kupcy, jakimi są Sikhowie w Kabulu, mają swoje ogrody
w Szamali.
Powierzchnia
Afganistanu
nie jest ani pomierzona dokładnie, ani obliczona. Przyjmuje
się na ogół, że wynosi ona około 650000 km2, z tego
wzniesione do 300 m n.p.m. jest 5600 km2 (0,9%), od 1800-3000
m
210000 km2 (33,1%), a ponad 3000 m 66900 km2 (10,5%) 7. Badane obszary znajdują się w grupie przedostatniej
i ostatniej.
Tereny użytkowane rolniczo zajmują obszar około 120000 km2 co w stosunku do powierzchni kraju wynosi około l81i/o 8. Według innych źródeł
tereny użytkowane
rolniczo (zajęte pod uprawy) zajmują 78000 km2, to
0
jest U,9 /o powierzchni
kraju. W tym tereny nawadniane
wodą z rzek
"rud-i-bar" zajmują 3,38 mil. ha (5,2%), nawadniane wodą ze źródeł i stuW środkowym Afganistanie koczowników określa się słowem kuczi (f.) (a w paszpochodzącym od perskiego kucz podróż, wędróWka. W obrębie
kuczi rozróżnia się: 1. żniwiarzy (wędrownych rolników) deraugar
(f.) czyli Zogar
(p.), 2. kupców tenżar (f. i p.), zwanych też powindah (urdu), i 3. hodowców zwierząt maldar (f. i p.).
4 Por. K. Ferdinand,
Nomadism
in Afganistan
with an appendix
on milk products. Viehwirtschaft und Hirtenkultur. Budapest 1969, s. 127-160.
5 Zob.
K. Wolski, Powindah,
patańscy
koczownicy
Afganistanu
i Pakistanu.
"Etnografia Polska", t. VII, 1963, s. 363-396.
6 Ludność
koczowniczą Afganistanu można szacować na około 2-3 milionów.
7 J. Humlum,
La geographie
de Z'Afghanistan,
Etude d'un pays aride. Copenhague 1959, s. 17; K. Wolski, Afganistan.
Geografia Powszechna, t. IV. Warszawa
1967, s. 336.
8 K. Wolski, op. cit., s. 339.
3

tu

kuczej),

164

KRZYSZTOF

WOLSKI

dni "czeszmeh sar" 0,87 mil. ha (1,3%), a wodą z kanałów podziemnych
"karizi" 1.06 mil. ha (1,6%), zaś uprawy suche "lalmi" zajmują 2.49 mil.
ha (3,8%). Naturalnie
nie wlicza się do tego łąk i pastwisk zajmujących
3,20 mil. ha (4,9%) 9. Prawie 90% powierzchni
uprawnej
przypada na
zboża. Zasiewy pszenicy obejmują największe obszary. W produkcji pszenica znajduje się także na pierwszym miejscu l0.
Gleby środkowego Afganistanu
przeważnie są ciężkie, ilaste o znacznej
spoistości, co w suchym klimacie powoduje szybkie twardnienie
i zaskorupianie się powierzchni
(grunty te są jednak urodzajne). Wichry nanoszą
tyle urodzajnego, lekkiego pyłu, że stale powstaje less. Wprawdzie znaczna
część tych nawianych pyłów bywa spłukiwana
przez ulewne deszcze, ale
to co pozostaje, dostatecznie użyźnia glebę. Spłukiwane cząstki wody nanosi na pola leżące niżej i tym samym również je użyźnia. Większość gleb
górskich zawiera spore ilości dużych kamieni. Kamienie znajdują się w glebach zboczy dolin, w ziemi na płaskowzgórzach,
a także na polach na
dnie wąskich dolin rzek Ghorband, Khindżan i Salang. W szerszych dolinach zostały już usunięte w czasie wiele wieków trwającej uprawy ziemi.
Są to wszystko poważne utrudnienia
przy uprawie mechanicznej
(radłowaniu i bronowaniu).
Klimat posiada wszystkie cechy ostrości charakterystycznej
dla górskich
regionów suchych tej części Azji Środkowej. Występują tu ostre, mroźne
zimy i suche, gorące lata. Opady, głównie późnojesienne, zimowe i wiosenne, latem trafiają się wyjątkowo podczas gwałtownych burz. Ilości opadów
w poszczególnych
latach bywają różne. Przeciętna
roczna (wyliczona za
lat szesnaście) opadów Kabulu wynosi 300 mm 11. Ale już w leżącym
w pobliżu Paghman jest prawie dwukrotnie wyższa. Zresztą, gdy w dolinach jest sucho, na pobliskich wysokich górach pada deszcz lub śnieg.
Specjalnie zimą duża amplituda dobowa daje się we znaki rolnictwu. Nie
tyle dochodzące do - 20° mrozy nocne, co wysokie (do + 26° w słońcu)
temperatury
dnia powodujące szybkie znikanie pokrywy śnieżnej na polach, szkodliwie odbijają się na ozimych zasiewach. Porywiste
zimowe
wichury północno-zachodnie
wysuszają glebę, odsłaniaj q korzenie pszenicy
i powodują jej wymarzanie. Silnie odczuwa się skutki wichury w szerokich
i długich dolinach, pozbawionych
naturalnej
osłony terenowej. Te cechy
klimatu środkowego Afganistanu
zmuszają tutejszego rolnika do wznoszenia wiatrochronów.
Latem wieją porywiste wichry południowe i połud-

9 D. N. Wilber,
Afghanistan,
its people. its society, its culture. New Haven
s. 281.
lU U. N. Statistical
yearbook
1968. New York 1969, s. 116, 1:.l4, 144 i 151.
11 E. Stenz,
The climate
of Afghanistan,
its aridity,
dryness and divisions.
York 1946, s. :.l.

1962,

New

Uwagi

nail

Tolni<:twe111

środkowego

165

Afganistanu

niowo-zachodnie, osiągające największą siłę we wczesnych godzinach popołudniowych. W okolicy Czarikar, Begram, dolinie rzeki Pandżir i w dolinie rzeki Ghorband, a także w kotlinie Bamiyan są to wiatry zachodnie,
szalejące popołudniami i ustające wkrótce po zachodzie słońca. Wichry te
wytrącają ziarno z kłosów, otrząsają owoce z drzew, łamią gałęzie w sadach, a łodygi kukurydzy na polach.
Dlatego sady, ogrody i pola muszą być specjalnie osłaniane. Roli wiatrochronów nie mogą spełniać lasy. gdyż środkowy Afganistan nie posiada
prawie zupełnie szaty leśnej. Jako wiatrochrony
stawia się murki gliniane
lub kamienne oraz sadzi różnego rodzaju żywopłoty. Z tym jednak, że nie
są to żywopłoty niskie, a żywopłoty-ściany
z topoli ahar 12 i wierzb bied,
a czasem morw tut. Żywopłoty sadzi się wszędzie tam, gdzie pobliska woda
umożliwia wegetację drzewom. Rosną te osłony od wichrów nad każdym
prawie rowem nawadniającym.
Drzewa są sadzone tak gęsto obok siebie,
że już same ich pnie tworzą zasłonę ogrodu. Topole podkrzesuje się wysoko,
pozostawiając jedynie na czubku drzewa wiechę gałęzi i liście. Trzeba tu
dodać, że żywopłoty i niewielkie gaiki baghczia n rosnące na obszarach
sztucznie nawadnianych,
to główny zasób drzewnego materiału budulcowego i przemysłowego
w środkowym Afganistanie.
Topola i wierzba dostarcza drzewa budulcowego, a morwa i orzech ciesielskiego i kołodziejskiego.
Te wiatrochrony-żywopłoty
rosną nie tylko na skrajach poszczególnych
posesji, lecz i wewnątrz większych ogrodów lub winnic. Doskonale można
obserwować te układy w Szamali, to jest na terenach położonych na północ
od Kabulu. Liczne gliniane mury pandżiara-e-bagh (ogrodzenie ogrodu)
i żywopłoty osłaniają rozległe winnice. W żywopłotach
spotyka się też
drzewo sindżit, obok topól i wierzb. Morw w żywopłotach
widuje się
mniej, drzewo to rośnie raczej w sadach lub nad potokami.
W Afganistanie
środkowym przeważają
gospodarstwa
niewielkie, jako
średnią przeciętną należało by przyjąć powierzchnię około 8-10 dżerib 14.
Afganistan środkowy prawie nie ma gospodarstw obszarniczych, wielkich,
jakie można spotkać na północy w afgańskiej Turkmenii. W Logar bywają
gospodarstwa o powierzchni
60 dżerib, ale też małe mające 4-5 dżerib.
Oczywiście bierze się pod uwagę obszar ziem ab,i, to jest gruntów nawadnianych sztucznie. Inne tereny uważane są za pustki, w których można
(jeżeli się tylko do tego nadają) zasiać sobie jakieś pólko lalmi i jeżeli rok
będzie wilgotny, zebrać plon. Niektóre takie pólka ulegają stałemu zawła-

13

się ahar Populus
piramidaZis
i czinar
występuje rzadziej.
Baghczia i cieniste ogrody, to miejsca świątecznej siesty.

14

1 dżeriba

12

Z topól spotyka

Pandża czinar -

=

Platanus

0,195 ha.

-

Populus

alba.

166

KRZYSZTOl"

WOLSKl

Ryc. 1. Sady w dolinie l-leki Ghorband.

szczeniu. Jednak obszar pustek i gór uważa się nadal za tereny niczyje,
za wspólną własność najbliższej osady. Jest to teren wypasu zwierząt
danej osady i zwierząt koczowników podczas ich przechodu przez daną
okolicę. Trafia się, że niektóre przedsiębiorcze jednostki usiłują zawłaszczyć część takiego terenu; reakcja grupy jest specyficzna, gdyż takiego
człowieka uważa się za nienormalnego, a jego czyn nie może mieć trwałych skutków i jest traktowany jako niebyły. Bywają gospodarstwa,
w dolinie Salangu i Ghorbandu, które posiadają tylko 2 dżeriby ziemi
uprawnej i niewielki sad przydomowy. Gospodarze tacy miewają grunty
upraw suchych, a także utrzymują się z rzemiosła, pracy najemnej 1;; i pasterstwa bliskiego zasięgu.
Jedną z klęsk rolnictwa Afganistanu jest rozdrabnianie gruntów. Sprzyjają temu zwyczaje spadkowe; w Logar uznają one podział gruntów po
śmierci ojca pomiędzy wszystkie pozostałe dzieci. Wprawdzie nadziały synów są dwukrotnie większe od nadziałów córek, jednak wielodzietne
rodziny stanowią trwałe zagrożenie dla stałości areału gospodarstw rolnych.
15 W Pol-e-Alam
młody miejscowy chłopiec pracujący przy bydle u sąsiada
zarabia r{){:znie:30 ser pszenicy, 30 ser kukurydzy, otrzymuje całkowite wyżywienie.
pagTi (zawój na turban), k'Oszulę,szarawary i buty oraz 200 afgani.

Uwagi

nad ro1.n.ictweln ,i;rod/~'owego Afganista.nu

Ryc. 2. Arat w gospodarstwie

ogrodniczym

H;7

pod Kabulem.

W tej trudnej sytuacji pewną ochroną areału gospodarstw stanowi zwyczaj (istniejący np. w okręgu Logar), że siostry nie zabierają należnej im
części roli, lecz pozostawiają ją braciom lub bratu. Wzajem brat ma moralny obowiązek pokrycia połowy kosztów pogrzebowych w razie śmierci
siostry. Zabranie przez siostrę należnej jej części z gospodarstwa
rodzinnego powoduje zerwanie wszelkich kontaktów
z pozostałą rodziną. Na
innych terenach (okolice Gardezu lub Kandaharu), córki nie dostają ziemi,
tylko rzeczy osobiste.
Niejednokrotnie
większe gospodarstwa
są de facto podzielone przez
wydzierżawienie
części gruntów. Oczywiście w grę wchodzą w takim wypadku ziemie sztucznie nawadniane, czyli abi. Istnieją różne typy dehkhani
czyli dzierżawy. Zamindar czyli właściciel ziemi daje ziemię i wodę, zaś
robociznę i sprzężaj, narzędzia i zboże na zasiew daje dehkhan; w takim
wypadku plon po zbiorach dzieli się na trzy części, z których zamindar
bierze dwie, a jedną zatrzymuje dehkhan. W wypadku gdy zamindar daje
ziemię, wodę, sprzężaj i ziarno do zasiewu,plon
po żniwie dzieli się na
cztery części, z których tylko jedną zatrzymuje
dehkhan. Jeszcze innym
typem dzierżawy jest tzw. idźiara; czynsz dzierżawny bywa tu ściśle określony i oddawany w ziarnie lub pieniądzu bez względu na urodzaj i wysokość uzyskanego przez dzierżawcę plonu. Są to warunki dzierżawy obo-

168

KRZYSZTOF

WOLSKI

wiązujące w okręgu Logar. W okolicy Gardezu występują warunki nieco
korzystniejsze dla dzierżawców. Niekiedy trafia się grawi, czyli zastaw
ziemi, jako zabezpieczenie pożyczki pieniężnej.
Dla celów sztucznego nawadniania rzeki Ghorband, Pandżir, Salang,
Kabul czy Logar, podobnie jak i inne na terenie całego kraju są zamykane
licznymi jazami, które chwytają część nurtu i odprowadzają wody do poszczególnych partii pól lub sadów czy ogrodów. Jazy, daka, nie są ani
zbyt mocne, ani zbyt trwałe. Buduje się je w rzekach z dużych kamieni,
które na odpowiednie miejsca dociągają woły. Konstrukcja nie jest spoista,
choć dziury pomiędzy wielkimi głazami utyka się mniejszymi kamieniami,
czasem (jeśli ten materiał jest dostępny) podsypuje żwirem. Tak wyglądają
jazy np. na rzece Ghorband. Na mniejszych rzekach widuje się w konstrukcji drzewo. Jednak i tam przeważnie stosowane są zastawy. z głazów.
Tak jest np. na rzece Khindżan w okręgu Pul-i-Chumri (rzeka ta wypływa
z północnych zboczy Hindukuszu koło przełęczy Salang). Jazy przeciekają
i znaczna część wody rzeki, początkowo uchwycona, ucieka przez kamienie i wpływa z powrotem do głównego nurtu, reszta zaś płynie osobnym
kanałem - strumieniem zwanym naher. Po każdej ulewie czy większym
deszczu woda uszkadza jazy roztrącając kamienie. Wtedy natychmiast
trzeba naprawiać jaz, a raczej budować go na nowo, zbierając rozrzucone
głazy. Prace takie przebiegają szybko z uwagi na to, że pola i sady nie
mogą pozostać bez wody. Niektóre naher i dźiuj (rowy nawadniające) dziesiątkami kilometrów biegną zboczem dolin i doprowadzają wodę do oaz
leżących wysoko na stokach wzgórz. Dźiuj doprowadzają wodę na pola
należące do różnych właścicieli 16. Ludzie ci mają prawo do pobierania
wody w pewnym określonym czasie. Stąd na naher i dźiuj są liczne tamy
i rozdzielnie wody zwane ab bahsz. Jeżeli w związku z pobieraniem wody
powstaną jakieś spory, rozsądza je mirab lub mirau, to jest "sędzia wody".
W środkowym Afganistanie rozróżnia się dwa zasadnicze typy upraw
w zależności od rodzaju nawadniania. Pierwszy typ to uprawy suche znane
pod nazwą lalmi lub barani, zależne wyłącznie od opadów deszczowych,
a także ilości wilgoci nagromadzonej w ziemi z topniejących śniegów
z opadów zimowych. W typie lalmi występują uprawy zbożowe, a na północy kraju także dyniowate (melony, arbuzy, dynie, tykwy). Uprawy
lalmi spotyka się wszędzie tam, gdzie wody jest zbyt mało lub nie można
jej doprowadzić kanałami nawadniającymi (wyższe zbocza dolin, płaskowzgórza). W pobliżu przełęczy Szibar uprawy lalmi wspinają się na zbocza
Hindukuszu na wysolrość około 3300 m n.p.m., zaś na płaskowyżu masywu Koh-i-Baba i wysoczyzny Hindukuszu Centralnego wchodzą prawie

16

Ter€n nawadniany

przez wspólny dżiuj

nazywa się dżiujbor

w Pol-e-Alarn.

IJW(Jgl nad rolnictwem.

,<!;rodkowego Afganistanu

169

na wysokość 3400 m n.p.m. sięgając bez mała do granic wiecznych sm.egów. Na polach lalmi czyli barani pojawia się tylko jeden zbiór w roku;
stosuje się na nich też jednoroczne lub kilkuletnie ugorowanie. Wyjątkowo
tylko przez kilka lat z rzędu zasiewa się stale jeden i ten sam kawałek
roli. Na polach lalmi stosuje się rzadszy wysiew zboża, a poza tym role te
mniej chronione niż pola abi (otoczone murkami kamiennymi lub glinianymi) narażone są na częściowe wypasienie przez zwierzęta należące do koczowników. Skutkiem tego na polach lalmi zboże rośnie bardzo rzadko.
Natomiast zboże to formuje kłosy mocne i grube, a ziarno twarde i wybitnie dorodne 17. W Logar lalmi to zasiewy jare czyli behari. W górach
Koh-i-Baba i Hindukuszu bywają one także ozime czyli tirmahi. W Logar
bywa siana (choć rzadko kiedy) pszenica ozima na gruntach lalmi i takie
zasiewy noszą tam miejscową nazwę kauzi. Na północy Afganistanu zasiewy suche noszą nazwę bogar i taką nazwę określa się także pszenicę pochodzącą ze zbioru na polach suchych. Często jare zasiewy lalmi należą
do koczowników, którzy posiawszy pszenicę na wiosnę, dopiero w sierpniu
prz'ybywają do pól na żniwa.
Drugi typ to uprawy abi, czyli nawadniane: wodą z rzek, potoków i źródeł, czy też wodą zaskórną lub źródlaną przy pomocy podziemnych kanałów zwanych karcz lub wodą ze studzien, wydobywaną
przy pomocy kieratu z kołowrotem (arat - perski młyn). Na badanych terenach stwierdzałem istnienie karezu tam, gdzie wodę można było sprowadzić z przedpola skalistych wzgórz na pola leżące w szerokiej dolinie. Karez występuje
w okolicy Ghazni, a także w najbliższym sąsiedztwie Kabulu w Szamali
(Daku, okolica Czarikar) 18. Arat widuje się u ogrodników w Dar-ul-Aman,
przedmieściu Kabulu. W uprawach alJ,iw Afganistanie
spotyka się przede
wszystkim ryż, warzywa, okopowe, strączkowe, kukurydzę,
pasze zielone
(koniczyna, lucerna, wyka) i zbożowe. Na grutach abi rosną również sady
i ogrody.
Dodatnimi stronami upraw abi są: możliwości stosowania płodozmianu,
uzyskiwanie kilku plonów w ciągu roku i regulowanie
nawadniania,
zaś
ujemnymi: utrudniona
uprawa, kłopotliwa niwelacja pól, niewielkie powierzchnie poletek uprawnych,
konieczność intensywniejszego
nawożenia
oraz zależność od zapasu wody w urządzeniach
nawadniających.
Do tego
jeszcze należy dodać koszty utrzymania
urządzeń nawadniających
i sŁabszą wydajność zbóż.
17 Z wyżej wymienionych
powodów nie ceni się pszenicy z pól abi i najchętniej
się ją zbywa, zakupując na swój własny użytek domowy (na mąkę) pszenicę lalmi.
Nie wszyscy rolnicy posiadają oba rodzaje pól, choć przeważnie bywa, że właściciel
ról abi ma też rolę lalmi.
18 K. Wolski, Tradycyjne
techniki
sztucznego nawadniania
w krajach
irańskich.

"Lud", LIII, 1969, s. 196-224.

170

KRZYSZTOF

WOLSK[

Technika uprawy pól abi jest dosyć zawiła i kłopotliwa. Dwie rzeczy muszą być zawsze brane pod uwagę: po pierwsze, aby ziemia nadto nie
przeschła, a po drugie, aby zbytnio nie zaskorupiała.
Obydwa problemy
występują
W rolnictwie
w Logar, na glebach cięższych. Lekkie ziemie
afgańskiej
Turkmenii
nie nastręczają
takich trudności.
Przygotowanie
pola pod zasiew pszenicy składa się z następujących
czynności: pierwszą
jest lekkie zalanie wodą wypasionego do cna wyschłego ścierniska, polal,
aby po wsiąknięciu wody można je były po czterech dniach płytko zradlić.
Po zradleniu
(radło espar) wyrównuje
się powierzchnię
pólka przy
pomocy brony, mala. Następnie przez 10-14 dni zostawia się rolę, aby
chwasty mogły skiełkować i zacząć róść. Po dwu tygodniach trzeba podjąć
dalszą uprawę, gdyż w przeciwnym
razie rola mogłaby się zaskompić.
Teraz następuje
głębokie radlenie. a po nim dokładne niwelowanie
powierzchni pola przy pomocy rhokhol. Zniwelowane pole nawozi się mierzw~~
bydlęcą lub fekaliami z ustępów. Osły nanoszą nawóz w workach na kupki.
Rozrzucanie wykonuje się szuflawą łopatą, cziori. Tak przygotowaną
rolę
zasiewa się ziarnem z płachty, palau, przewieszonej pr:;:o;ez
ramię lub z podołka, doman (w pasztu - laman), ręcznie, siewem rzutowym. Siewników

Ryc. 3. Drewniane

radło płozowe "espar".

Pol-e-Alam

",. okr. Logar.

Uwagi

nad

rolnictwem

,,:;,.ndkowego

Ryc. 4. Brony "mala" i "kheszawal".

A[gonis!nnu

171

Pol-e-Alam w okr. Logar.

nie używa się. Po siewie następuje bronowanie pola broną zębatą, kheszawal.

Specjalnie pracochłonne jest przygotowanie roli pod warzywa. Zniwelowane pólko zostaje podzielone na liczne grzędy, pulwan, przy pomocy
cziori. Grzędy są wąskie, a wyglądem przypominają raczej przypłaszczone
grobelki. Układ grzęd bywa dowolny. Rzadko widuje się grzędy równe
i równoległe, przeważnie są one wielopalczaste. Funkcja bruzdy jest zdecydowanie odwrotna niż w wilgotnej Europie środkowej. Służą one tutaj nie
do odwadniania grzęd, a do nawadniania. Bruzda jest najmniejszym i ostatnim kanałem irygacyjnym, którym doprowadza się wodę do roślin. Układ
grzęd zależy od rodzaju upraw. Uprawy typu przemysłowego, jak np. ty':'
toń czy bawełna, przeważnie sadzi się samodzielnie na równych i równoległych grzędach. Warzywa takie jak dyniowate, pomidory, papryka, bakłażany, kalafiory a nawet kapustę sadzi się wraz z innymi na grzędach, które zależnie od potrzeby bywają nierówne i wielopalczaste. Wszystkie wyżej
wymienione uprawy są nawadniane przez napuszczanie wody do bruzd,
dżiujcza. Następnie woda podmaka na grzędy oraz przesiąkia do korzeni.
Pędy roślin nie zostają zalewane. Inaczej ma się rzecz przy uprawie na
płaskich, niskich grzędach, np. marchwi, cebuli, porów. W czasie nawad-'
niania zalewa się też i grzędy, choć na nich woda stoi i płyciej i krócej niż

172

KRZYSZTOF'

WOLSKI

w bruzdach. Ziemniaki sadzi się na grzędach w dwu rzędach, a każdy
nad bruzdą, z której woda zasila wilgocią rośliny.
W środkowym Afganistanie podstawowym i najważniejszym
narzędziem
uprawy jest drewniane
radło płozowe, espar 19 z żelazną radlicą, phal,
ciągnione przez parę wołów w jarzmie, joh. Cały zaprzęg nazywa się
J.cholba.Ten typ radła występuje w Pol-e-Alam i Kolangar w dolinie rzeki
Logar, a także w dolinie rzeki Kabul. W Afganistanie istnieje sporo regionalnych różnic w wyglądzie całości i poszczególnych części radła. Wydaje
się, że nie można mówić o dwu typach radła 20, gdyż jest ich kilka znanych, a należy dodać zastrzeżenie, że mogą jeszcze występować typy dotychczas nieznane w literaturze.
Radło z Pol-e-Alam
w Logar ma trzy
zasadnicze drewniane części: 1) płozę a zarazem niską słupicę - khunda,
w którą wpuszczony jest 2) grządziel - tiir, z trzema dziurkami, - kiliak
na drugim końcu, służącym do regulowania
głębokości pracy narzędziem
i 3) czepigi - matgir umieszczonej prostopadle z tyłu khunda. Matgir ma
u góry jeszcze poprzeczną drewnianą
rączkę - dastgirak. Radło to jest
jednoczepigowe. Innym nieco jest rylcowe radło z kotliny Bamiyanu. Radło
z Bamiyanu składa się z dwu części: jedną stanowi czepiga i plaza, khunda,
a drugą grządziel - tiir. Jeden i drugi typ posiada żelazną radlicę - phal.
Typy radła płozowego i rylcowego występują także w Nuristanie (Kafiristanie). Jeden i drugi typ posiada żelazne radlice, a także ma pojedyńcze
rączki-czepigi.
Radło jest jedynym
narzędziem
rolniczym służącym do
głębokiego spulchniania ziemi (przez rycie).
Rolnicy Afgańscy uważają, że spulchnianie ziemi radłem jest wystarczająco głębokie. Głębokość można regulować
i pogłębiać. Bliskość bruzd
zapewnia spulchnienie i należytą uprawę roli. Pługa nie spotyka się poza
pokazowymi
fermami państwowymi,
i inne nowoczesne maszyny rolnicze.

w których

widuje

się też traktory

Narzędziami rolniczymi o podobnie ważnym znaczeniu jak radło są brony i szufle służące do niwelowania gruntów abi. Bez dokładnie i bezbłędnie
zniwelowanej
powierzchni pólka niemożliwe jest stosowanie nawadniania
przez zalewanie. Niwelowanie takie musi być wykonane tak pod zasiewy
zbożowe (np. pszenicę czy kukurydzę),
jak i pod jarzyny czy okopowe.
Dokładne zniwelowanie
jest jedną z najważniejszych
czynności rolnika
uprawiającego
grunt abi. Jeżeli czynność ta nie będzie zrobiona precy'9 Nazwa
ta i następne podaje się w języku tarsi. Są to nazwy narzędzi rolniczych z Pol-e-Alam i Kolangar w dolinie rzeki Logar.
20 J. Humlum,
op. cit., s. 191-192.
Stwierdza występowanie
dwu typów radIa,
podając radio z Hindukuszu (podobne, choć prymitywniejsze od radia z Bamiyanu _.
ryc. 192 a) i drugie z południowo-zachodniego
Afganistanu.
Na terenie Nuristanu
spotyka się oba typy radeł, tj. pIozowe i rylcowe, zaopatrzone w prostą (bezskrzydłową) radlicę - Narody Mira. Narody Pieriedniej
Azji. Moskwa, 1957, s. 137.

Uwagi

11(/.(t

rolnictw

en] środkowego

Afganistanu

173

zYJme, to przy nawadnianiu
poszczególne części pola otrzymują
rozne
dawki wody, a to z kolei odbija się na roślinach i plonach. Do równania
bruzd i rozbijania grud, a także bronowania po siewie, służy kheszawal drewniana zębata brona ramowa. Spód jej jest okuty, jak również okute są
zęby. Kheszawal ma około jednego metra wysokości. Trzy łańcuchy zaczepia się do trzech kółek (dwa u dołu, jedno u góry) i doprowadza do jarzma
ciągniętego przez woły. Ziemię równa się mala - broną-deską.
Jest to
narzędzie proste formą, ale funkcjonalne
i wydajne w użyciu. Mala jest
deską grubą na 5-8 cm, szeroką na około 25 cm i długą na około 180200 cm: w połowie długości są umieszczone dwa haki (w odstępie około
40--50 cm) trzeci zaś w środku między nimi. Do tych haków przymocowane są żelazne łańcuchy, doprowadzone
aż do jarzma. Mala robi się
z twardego drewna morwowego, rzadziej z miękkiego topolowego. N a glebach lżejszych poganiacz idzie za broną; zwykle stoi na mala i tym samym ją obciąża. Czasami dla obciążenia mala przywiązuje
się na niej
kamienie. W Pol-e-Alam i Kolangar poganiacz jest wystarczającym
obciążeniem mala.
W dolinie Ghorbandu widuje się mala w postaci topolowego okrąglaka
z dwoma zaczepami. Oczywiście obciążenie kamieniami takiego klocka nie
jest możliwe. Niekiedy poganiający woły staje na takiej belce. W oazie
Pirzada w południowo-zachodnim
Afganistanie
mala (deska) ma dyszel
doprowadzony do jarzma wołów 21. Grobelki, band, potrzebne do zatrzymania wody usypuje się przy pomocy dużej brony-szufli
zwanej rhokhol.
Broną tą niweluje się grunt i przesuwa ziemię. R/1J,okhol, podobnie jak
i kheszawal, posiada trzy kółka, do których przyczepione są trzy łańcuchy
doprowadzone do jarzma. Dół rhokhol jest okuty grubą żelazną blachą,
zaostrzoną, służącą do podgarniania
ziemi. Powyżej znajdują
się dwie
deski, które zatrzymują
podgarnianą
ziemię. Praca tym narzędziem
jest
ciężka, gdyż trzeba je utrzymywać
pod odpowiednim
kątem a następnie
podnosić, gdy dogarnie się ziemię do grobli. Rhokhol jest zawsze ciągnięty
przez parę wołów. Z mniejszych narzędzi są w użyciu: rydel żelazny, beel,
i cziori, łopata-szufla,
którą usypuje się grzędy. Szufla ta bywa gładka,
jak w Logar lub zębata. Taką szeroką i zębatą (o czterech zębach), zwaną
andża, usypuje się pulwan (grzędy) w Gul Behar. Narzędziem tym pracuje
dwu ludzi. Jeden trzyma andża i wbija ją w ziemię, a drugi ciągnie sznur
zaczepiony na dwu końcach dolnej, poziomej części narzędzia.
W Gul Behar z innych narzędzi rolniczo-ogrodniczych
posiadają:
kulang - kilof do rozbijania twardych grud i wyrywania kamieni z ziemi
oraz tesza, motyczkę - bardę żelazną, o ostrzu szerokim na 8 cm. Tesza
ma długości 12 cm, a drewniany trzonek do niej 45 cm. W Gul Behar jest
" J. Humlum,

op. cit .. s. 233.

174

KRZYSZTOF

WOLSKI

w użyciu sierpek, daskala, w okręgu Logar nazywa się on też aradas. Jest
to narzędzie ogrodnicze służące do podcinania korzeni chwastów podczas
plewienia i przy uprawie warzyw. Daskala ma ostrze zaokrąglone. Długość
sierpka wraz z drewnianą rączką wynosi ok. 30 cm. Do sprzętu zbóż służy
mały półkosek, das, zaś do sieczenia lucerny i koniczyny używa się dużego
półkoska zwanego też das. W Gul Behar do sprzętu zbóż używa się małego
półkoska das, tego samego typu co w Logar. Narzędzie to ma 42 cm długości (wraz z drewnianą rączką, dasta), zaś ostrze ok. 22 cm. W dolinie
Ghorbandu i kotlinie Bamiyanu sierp jest innego kształtu 22. Ostrze jest
półokrągłe, a samo narzędzie nieco mniejsze. Ostrze sierpów nie jest
gładkie.
Do sprzętu kukurydzy, do podcinania jej grubych łodyg, używa się
tawar, topora - tasaka żelaznego, umieszczonego na trzonku o długości
około 1 m.
Narzędzia rolnicze wyrabiają kowale, ohangar i stelmachowie - nadźiar.
Drobne uzupełnienia do części żelaznych; jak trzonki czy rączki drewniane,
są wykonywane przez gospodarzy. Kowale wiejscy obok wykonywania
swego rzemiosła posiadają niewielkie gospodarstwa rolne.
Omłot odbywa się na polach, na specjalnych (przeważnie okrągłych)
klepiskach, hermandżioi mających 5-8 m średnicy. W Pol-e-Alam klepiska
leżą wśród pól, lub na czas młocki przeznacza się na nie część ścierniska
i tam udeptuje się ziemię. W dolinie rzeki Ghorband hermandżioi znajduje
się tuż przy polach, ale już poza terenem abi na nieco wyższych miejscach. Są to stałe hermandżioi. W gospodarstwach uprawiających (odległe
nieraz) grunta lalmi, hermandżioi są lokalizowane w pobliżu domów (tak
domy jak hermandżioi leżą poza obrębem cennych abi). Snopy zboża (wiązane sznurem z koziej wełny) transportuje się z odległych górskich pól
lalmi na grzbietach osłów. Transport odbywa się natychmiast po żniwach.
Zdźbła pszenicy czy jęczmienia, np. przy przełęczy Szibar wyrywa się
z korzeniami. Całodzienny plon nakłada się na osły przybyłe ze żniwiarzami z dolin i wieczorem zabiera na hermandżioi w pobliże domów do osady.
W Hazaradżat koczujący rolnicy, którzy swe pola abi mają nieraz bardzo
odległe od miejsca zamieszkania, przybywają na nie podczas żniw z namiotami. Namioty ustawiają na ścierniskach, a obok uklepują hermandżioi.
Zżęte zboże leży na pomieci czasem nawet kilka dni, aż całe pole zostanie
uprzątnięte. Potem dopiero następuje młocka. W Ghazni i okolicy zboże
w okłotach zwozi się z pól (tak lalmi jak abi) na grzbietach osłów, mułów,
lub wołów na poszczególne hermandżioi, leżące tuż poza opłotkami osady.
W Ghazni na środku okrągłego hermandżioi znajduje się rodzaj stogu,
w którym zmagazynowany jest plon. W koło tego stogu układa się war22

Kształt

tego

sierpa

jest

podobny

do ksztaltu

sierpów

używanych

w Polsce.

Uwagi nad rolnictu;em

śroGkowego Afga.nistanu

175

stwy zboża (o grubości od 40 cm do 1 m) kłosami ku środkowi. W dolinie
rzeki Ghorband zboże układa się nieregularnie 23 obok hermandżioi, gdzie
oczekuje na młockę. Ziarno z kłosów wydeptują woły. Drepczą one w kółko
po warstwie zboża rozłożonego na hermandżioi. Woly na pyskach mają kagańce, puzband, z włókna palmowego, nie tyle aby nie pożerały zboża, co
żeby nie najadły się ości i nie zachorowały. Nieraz woły ciągną czapar.
Niekiedy czapar bywa ciągnięty przez osły (Ghazni). Czapar jest to wiązka
patyków w ramie lub bez. Niekiedy jest to mata słomiana w drewnianej
ramie różnego kształtu. W Ghazni widywałem prostokątne czapar z wielkim dyszlem. Ciągnęły je osły zaprzężone w jarzmo. Wybija ono ziarno
z kłosów. Czapar jest prymitywnym typem tribulum, znanej z terenów
bałkańskich, a w Persji z Azerbejdżanu, brony do młocki. Czapar używa
się powszechnie do młocki w okolicach Ghazni 24. W dolinie Ghorbandu
używa się do młocki kija, ale tylko w czasie wytłukiwania ziarna z kłosów
pozostałych po odsianiu. Kijem, dabaj, młóci się w Logar zawsze kolby
(szulki - pałki) kukurydzy, fasolę, groch i bób.
Kupy ziarna, plew i trzyn odkłada się na uboczu, podczas gdy na hermandżioi układane są nowe snopy pod racice wołów. Słoma kruszy się
szybko; kłosy opierają się dłużej racicom wołów niż źdźbła wysuszone
i przepalone przez słońce. Gdy jeden z ludzi pogania woły, drugi zrusza
warstwy przy pomocy zwykłego kija lub też wielozębnych drewnianych
wideł zwanych czarszah (cztery zęby). Widły czarszah mają zęby przymocowane do trzonka drewnianymi kołkami i rzemieniami. Czyszczenie omłotu odbywa się na hermandżioi lub obok. Do podgarniania zboża na hermandżioi używana jest drewniana łopata - szufla, raszbyl. Od plew i drobnych trzy n oddziela się ziarno, wykorzystując wiejący w lecie wiatr
południowo-zachodni. Odpowiednią ilość nabiera się na trzcinową (bambusową) szuflę, czadż, a następnie wznosi na całą długość rąk powyżej głowy
i wysypuje zawartość czadż. Wiatr unosi plewy i trzyny, a ziarno pada
u stóp przesiewającego. Ponieważ wiatr nie jest w stanie oddzielić czystego
ziarna od ziarna w plewce (łusce), więc skrąża się je na przetaku (sicie),
rharbal. Ziarno w łusce ponownie zostaje wysypane na hermandżioi pod
racice wołów. Trzyny i plewy przewozi się do obejścia gospodarskiego na
grzbietach zwierząt 25 (woły, osły, wyjątkowo konie) w nosidłach ze sznurów (trangal) lub koszach czy olbrzymich kilimowych worach guni. Nastę23 W okresie
żniw w lecie nie padają deszcze, więc nie musi się troszczyć o zabezpieczenie zboża przed zamoknięciem.
24 W Ghazni
widziałem zamiast drepczących wołów i czapar jeżdżący w kółko
po hermandżiOi
ciągnik. Protektory na oponach spełniały rolę wygniatacza ziaren
z kłosów.
25 Przy mbotach
rolnych nie używa się wozu. Wozy widuje się w Kabulu, a na
prowincji jedynie bryczki - dwukółki jednokonne.

17t)

KRZYSZTOI"

WOLSKI

pnie są przechowywane
w specjalnych pomieszczeniach (krytych) zwanych
leahdan. Trzyny (leah) są cenioną paszą zimową dla bydła.
Zboże przewozi się w worach wełnianych, dżiowal, na grzbietach zwierząt, a następnie składa w komorach zajmujących
część domu mieszkalnego. Rzadziej trzyma się zboże w osobnych spichlerzach. Pomieszczenie
na przechowywanie
zboża w okręgu Logar zwane jest gandzina lub amborchana. W komorach stoją czasem gliniane beczki, kandu, (owalne lub
czworokątne), w których przechowuje się zboże 26. W afgańskiej Turkmenii,
w okolicach Mazar-i-Szerif,
zboże jest Składane w specjalnych
dołach
wylepionych
gliną lub wymoszczonych
słomą, a następnie
przykrytych
słomą i zasypanych ziemią. Strony tamte są bogatsze i mają więcej ziarna
niż górzysty Afganistan środkowy.
Zboża - rhaladżiat - to główne uprawy Afganistanu,
one to zajmują
większość obszarów rolnych kraju. Określeniem rhaladżiat objęte są również strączkowe i pastewne motylkowe, proso, kukurydza i ryż. Rhaladżiat
jest pojęciem przeciwstawnym
dla sabzidżiat, czyli warzyw ogrodowych.
Ze zbóż uprawia się głównie pszenicę - Triticum vulgare - gandam,
gółkę lub częściej ostkę, która jest łatwiejsza do omłotu. W Logar sieje się
pszenicę odmiany zwanej khaldżiau,
jest to pszenica gółka, czerwona
lub biała, miękka do omłotu, lecz na polu łatwo się wysypuje. Twardsza
do omłotu i mniej sypliwa, jest pszenica ostka, sugdar. W Afganistanie
występuje sporo odmian lokalnych. W Logar zwracano mi uwagę na wprowadzanie pszenicy argentyńskiej,
która jednak szybko się wyradza. Wysiew (ręczny) wynosi w Logar około 7 ser 27 na dżeribę. Jest on wysoki,
lecz liczy się, że sporo ziarna wyzbierają
ptaki i sporo roślin wymarznie
zimą. Zbiór dochodzi do 100 ser ziarna z dżeriby. Przeważnie bywa dużo
niższy. W roku 1969 w Logar zbiór dochodził do około 80 ser z dżeriby
(około 28 q z ha) 28. Są to jednak wyjątkowe
optima i maxima. Pszenica
jest przeważnie kulturą ozimą, czyli tirmahi. Jarą czyli behareh w dolinie
rzeki Logar spotyka się bardzo rzadko. Jęczmień - Hordeum - dżiau
sieje się tylko na paszę dla koni lub osłów. W Logar panuje przekonanie.
że jęczmień
wyjaławia glebę. Jako chwasty w pszenicy w Logar najczęściej
trafiają się: żyto, dżiaudar, wyka, masz i dziady, mordandom. Podobnie do
chwastów zalicza się owies. Częstym chwastem w pszenicy bywa powój
polny, pecziak - Convolvulus
arvensis. Trafia się on i w marchwi. Na
brzegach pól na band (grobelkach - miedzach) widuje się nieraz bieluń
cI; Mąkę
przechowuje
się w koszach starannie
oblepionych gliną, a następnie
wygładzonych. Niekiedy w dużych naczyniach glinianych a rzadziej (podręcznie)
w metalowych.
~7 1 ser
7,066kg = 4 szarak.
28 W
okolicy Kandaharu (pirzada) wydajność z ha wynosi od :1-1:1 q, (J. Humlum, op. cit., s. 231).
O~

Uwagi nad rolnictwem

"rodkowego

177

Afganistanu

dziędzierzawę - Datura stramonium - dantura. W zbożach lub na brzegach rowów rośnie mak polny, gul-e-ridi - Papaver rhoeas - o delikatnych, czerwonych kwiatach. Również na brzegach grzęd i rowów ściele
się ślaz tik hali, a wśród traw, koniczyn i lucerny rośnie babka wąskolistna,
zubon-e-bara i mniszek - Taraxacum officinale - szir gaya. Zyto - Secale cereale - dżiaudar w Logar i Ghazni trafia się jako chwast w pszenicy ~9 abi, czyli z pól sztucznie nawadnianych.
Głównie występuje w zbożach ozimych. Występuje
tam odmiana Secale cereale var. afghanicum,
ta sama w swej odmianie jarej znajduje się w zbożach jarych. Zyto, wystrzelające swymi pędami ponad niższą pszenicę, zrzyna się na polu sierpem lub półkoskiem. Usuwa się je jeszcze w stanie zielonym. Owies Avena fatua (owies głuchy), woilak, widywałem w Bamiyan rosnący wraz
z pszenicą. Nie uważa się go tam za chwast ale za uprawę samosiewkę ~O.
Również na Lamtym terenie bywa w jęczmieniu. W Logar owies rośnie
w pszenicy, nazywa się on tam gulkajak i uważany jest za chwast. Na
niektórych polach w Bamiyan owies z pszenicą rósł w stosunku pół na
pól. Kukurydza, dżiowar, zajmuje poczesne miejsce w uprawie, jako druga
po pszenicy. Kukurydza bywa uprawiana samodzielnie lub z wsiewem soi
(Glicine ma:r:) lub rzadziej soczewicy (Lenes esculenta), albo fasoli (PhaseoZus) pieszej. Wysiewana jest w Pol-e-Alam (Logar) ręcznie, później plewiona z chwastów. Kukurydzy
się nie obsypuje.
Zbiór następuje
ręcznie,
a łodygi wycina się za pomocą długiego tasaka, tafar. Wydajność przy
uprawie samodzielnej w najlepszym wypadku dochodzi do 120 ser ziarna
z 1 dżeriby, tj. około 42 q z 1 ha. Mąka kukurydziana
służy do wypieku
placków. Często mąkę kukurydzianą
miesza się z pszenną. Kukurydzianka,
kasza kukurydziana,
dalda, często występuje w miejscowej kuchni. Proso,
arzan - Panicum miliaceum - sieje się wyłącznie na karmę dla ptaków.
Ryżu - Gryza sativa - w Pol-e-Alam prawie wcale się nie uprawia ze
względu na jego duże zapotrzebowanie
na wodę. W Khindżan, gdzie wody
nie brakuje, większość gruntów a1Jlizajmuje uprawa ryżu. Podobnie jest
w wzniesionym na 2 200 m n.p.m. Paghman. Spotyka się ryżowiska w dolinie Ghorbandu
i Pandżiru,
ale tylko tam, gdzie nie brakuje
wody.
W uprawie znajdują się dwie odmiany: lok') o ziarnie krótkim i grubym
(mniej cenionym) i mahin a ziarnie długim, cienkim i twardym. Ten ostatni, wysoko ceniony w handlu,
jest mniej wydajny w uprawie. Mahin
uprawia się w rejonie Dżelalabadu. Oprócz wymienionych
dwu głównych
odmian istnieje sporo pośrednich. Odmiany te różnią się nie tylko kształtem i wielkością, ale i barwą bryndż, czyli ryżu łuskanego. Ryż jest siany
29 Por.
J. Humlum, op. cit., s. 171-172. Zyto w Afganistanie
chwast w pszenicy aż do wysokości 2500 fi n.p.m.
30 J. Humlum,
op. cit., s. 172, wymienia też owies jako chwast
leżącej pomiędzy Kandaharem a Girisk.

12 -

Lud, tom L VI

występuje

jako

w oazie Pirzada

178

KRZYSZTOF

WOLSKI

ręcznym siewem rzutowym wprost na rolę. Najlepsze i naj droższe odmiany ryżu są wysiewane gęsto na rozsadniku, a następnie flancowane (wysadzane) na polu. Ryż jest wydajniejszy niż pszenica.
Na polach spotyka się strachy na wróble i inne ptaki. Są to kukły, sijai,
lub snopy czy wiechy, albo wstążki na żerdziach. Niekiedy widać szałasy - budy strażnicze, czapari, stojące na polach i w sadach. Bywają też
specjalne ochrony przeciw urokom. Takie ochrony pól miałem możność
(8 VIII 1969) obserwować w Khindżan. Na kwitnącym polu ryżowym
umieszczono nazarband przeciw urokom. Na jednym kiju stała wiecha ze
słomy, a na drugim przywiązana była ośla szczęka. Czasami na grubym
kole ustawia się oślą lub końską czaszkę.
Koniczyna perska - Triofolium resupinatum
- szajtal ~l lub szabdar
i lucerna - Medicago sativa - reszka są spasane przez bydło, owce i kozy
jako zielonki lub też suszone na zimę. Specjalnie lucerna reszka jest cenioną uprawą z tego względu, że trwa na polu po 8-9 lat, a w odpowiednich
\>"'arunkach,przy dostatecznej ilości wody i ciepła, daje w ciągu roku 6 pokosów. W Afganistanie centralnym, wysoko wzniesionym, gdzie okres
wegetacyjny jest krótszy, reszka daje 4-5 pokosów rocznie. Szaf tal, biało-różowo kwitnąca koniczyna perska, jest delikatniejsza od czerwonej
koniczyny europejskiej. Jej łodygi są cieńsze, liście i kwiaty drobniejsze.
Zapach ma bardzo silny, przypominający zapach groszku pachnącego i wanilii. Szaf tal bywa uprawiany jako roślina dwuletnia. Daje 3-4 pokosów
delikatnego siana.
Osobno wypadnie nieco uwagi poświęcić kaniance - Cuscuta - której
kilka odmian pasożytuje na różnych roślinach w Afganistanie. Kanianka
znana jest pod miejscową nazwą szereszak (Logar, Ghazni, okolice Kabulu)
i namatak (kotlina Bamiyanu). Najczęściej widuje się tę grożną roślinę pasożytniczą na lucernie, koniczynie i marchwi, lecz także na drzewach
i krzewach: na głogu, wierzbie, iwie i topoli, jak również na winogradzie.
Najgroźniej przedstawia się na marchwi, gdy całą grzędę pokrywa różowo-seledynową czapą. Podobnie bywa na lucernie. Walczy się z kanianką zrywając jej pędy wraz z łodygami żywiciela. Przeważnie jednak kanianka
pozostaje nieusuwana i powoduje poważne straty gospodarcze.
.
W Pol-e-Alam uprawy motylkowe pochłaniają wszelkie nadwyżki wody
i większość gospodarstw nie może z braku wody pozwolić sobie na uprawę
warzyw. Przy nagminnym braku wody do upraw, gospodarstwa warzywnicze pod Kabulem starają się uniezależnić od dostaw wody z dżiuj. Ogrodnicy, baghban, budują arat. Mając dosyć wody mogą sadzić w swych
bostan (ogród warzywny) wodochłonne uprawy.
,31 W dorzeczu
rzeki Logar na wiosnę z liści i pędów "szaf tal" robi się szpinak,
a zimą ze suszonych liści i łodyg, po rozmoczeniu, nadziewkę do pierogów (z tłuszczem).

Uwayi

narl

rolnictwem

Ryc. 5. Ogórki "tara"

.':;roci.kowego Afga.nistanu.

na targu

179

w Kabulu.

Warzywa - sabzidżiat - uprawia się w Pol-e-Alam jedynie w niewielkich ilościach na potrzeby własnego domu. Z warzyw uprawianych powszechnie wymienić należy: ziemniaki, marchew, pory, cebulę, pomidory,
kapustę i ogórki oraz melony, arbuzy i dynie. Nie znaczy to jednak, aby
płodów gospodarki warzywniczej nie zbywano do Kabulu. Ziemniaki, kaczalu - Solanum tuberosum - wysuwają się na pierwsze miejsce w gospodarce warzywniczej. Coraz też pocześniejsze miejsce zaczynają zdobywać w kuchni afgańskiej. Występują już nie tylko w pobliżu wielkich
miast lub w dolinie Ghorbanclu 32. W ostatnich dwudziestu latach zrobiły
karierę i dotarły wszędzie w górach na najwyżej położone pola. W uprawie
dochodzą do wysokości 3300-3500 m n.p.m., co zdołali zaobserwować
w Hindukuszu Wschodnim czlonkowie polskich wypraw wysokogórskich.
Granica uprawy ziemniaka przesunęła się poważnie powyżej 2 600 m
n.p.m.33. Ziemniaki rosną na polach abi. Marchew, zardak - Daucus carota - jest podstawowym warzywem. Spotyka się tak czerwoną, jak
i białą. Pietruszka, gaszniz - Petrosilium sativum - podobnie jak selery - Apium graveolens - używane w kuchni jako przyprawa, uprawiane
32 Por. J. Humlum,
op. cit., s. 181. Badacz ten spotykał z końcem lat czterdziestych ziemniaki jedynie w okolicy Kabulu i dolinie Ghorbandu,
uprawiane
na
niewielką skalę.
33 J. Humlum,
op. cit., s. 189 (podaje górną granicę uprawy ziemniaka na 2600 !li
n.p.m. wig Wawilowa).

KRZYSZTOf'

180

Ryc. 6. Kabul,

bazar -

WOLSKI

sprzedawcy

melonów.

są w niewielkich ilościach przeważnie dla cudzoziemców. Gaszniz czyli kolendra - CoriandTum sativum - używana jest na zielono do przypraw
mięs, jarzyn i napojów. W niewielkich
ilościach uprawia się ją w każdym gospodarstwie.
Selery są tu nie korzeniowe
a łodygowe
(naciowe). Wśród warzyw Afganistanu
znajduje się też pasternak - Pastinaca sativa
uprawiany
w ogrodach.
Buraki,
lablabu 1,1
Beta
vulgaris nie odgrywają
poważniejszej
roli wśród warzyw.
Buraki
ćwikłowe
są ciemnoczerwone
i podłużne.
Niektóre
dorastają
do znacznych rozmiarów.
Brukiew,
szalgham Brassica napus var. rapifem - pojawia się częściej. Kapusta, karam - Brassica oleracea jest powszechnie uprawianym
warzywem. Rzadziej widuje się kalafiory,
gulpi - Brassica oleracea botrytis - a wyjątkowo na rynku w Kabulu
kalarepę
Brassica olemcea vaT. gongoloides. Częściej spotyka się
rzodkiewkę, mul-isurchak - Raphanus sativus var. sativus - i rzodkiew,
muli lub torb, białą, długą, rzadziej o fioletowej skórce. Także bardzo popularne są pomidory, badandżian rumi - Solanum lycopersicum - czerwone i żółte, o owocach dużych a także zupełnie drobnych. Z jarzyn wypa34 W latach
po drugiej
stanie i kolo Dżelalabadu

wojnie
uprawę

światowej wprowadzono w północnym Afganiburaków cukrowych dla celów przemysłowych.

Uway;

nad "o1nictwem

środkowego

Afgani.stanu

181

dnie jeszcze wymienić bakłażany, badandżiansiah - Solanum melongenaa owocach długich około 20 cm (naj dłuższe dochodzą do 30 cm) i kolorze ciemnofioletowym,
rzadziej purpurowym.
Badandżian siah są bardzo lubiane
i popularne w kuchni afgańskiej. Dużo widzi się cebuli, piaz 35 - Allium
cepa - różneso kształtu i smaku, podobnie powszechną jarzyną są pory,
gandana - AlliUJn porum 36 i czosnek, sir - Allium sativum. I, naturalnie,
papryka, murcz - Capsicum annuum - w różnych odmianach od drobne)
i wąskiej do olbrzymiej, znajduje się prawie w każdym ogrodzie.
Osobno należy wspomnieć dyniowate, gdyż ich znaczenie gospodarcze
jest znacznie większe niż poprzednio wymienionych warzyw (za wyjątkiem
cebuli). Melony - Cucumis mela - są znane w kilku gatunkach. Do najpospolitszych należą: kharbuza, duże do 40 cm długości, podłużne, barwy
zielono-żółtawej, w okolicy Kandaharu i Turkmenii uprawiane na eksport
do Pakistanu,
oraz khatakaj, okrągłe, niewielkie,
żółto-pomarańczowe.
Znane są też dastambul zupełnie małe, silnie aromatyczne. Melony Afganistanu odznaczają się plennością, a owoce doskonałym smakiem, słodyczą
i aromatem. Niektóre melony (np. khatakaj) bywają w całości suszone i tak
przechowywane
na zimę. Takie suszone melony spotyka się w handlu krajowym. Arbuzy, tarbuz - Citrullus vulgaris - rosną w Afganistanie również dziko. Z uprawianych
są znane o miąższu różowym, i żółtawo-zielonym. Podobnie jak i melony są eksportowane
do Pakistanu Zachodniego.
Dyń, kadu - Cucurbita maxima - uprawia się mniej
środkowym Afganistanie, obfituje w nie głównie północ kraju, gdzie ziarno z dyń jest surowcem oleistym. Ziarno dyni, tochm-i-kadu, jest spożywane głównie na
północy kraju. Kadu nazywają się też kabaczki i podłużna dynia zwyczajna
(Cucurbita pepa). Dynia ozdobna (z naroślami) nazywa się khurma kadu.
Ogórek, badrang - Cucumis sativus - spotykany bywa jako pospolity,
oraz rzadszy, wydłużony (do około l m), często powyginany, tara. Wymienione warzywa widuje się w każdym ogrodzie. Tykwa, sorahi kadu - Lagenaria vulgaris - trafia się w ogrodach, ale jej ograniczona użyteczność,
w większości wypadków przeważnie zdobnicza, nie przyczynia się do rozpowszechnienia uprawy 37.
Podobnie ważne dla wyżywienia ludności są uprawy fasoli, lubio - Phaseolus - grochu, nakhud - Pisum - i bobu, bokuli - Vicia jaba -

v.:

35 W Ghazni
widziałem ciekawe nawożenie grzęd 'cebuli. Mianowicie zbierano
proch na pobliskiej drodze, a następnie w koszach noszono go na grządki cebuli,
podsypując nim rzędy roślin. Po podsypaniu tym nawozem pólko zalewano wodą.
3G Pory
zbiera się kilkakrotnie wycinając nacinę. Pozostawiona w ziemi cebulka
odrasta. Liście zbiera się dwukrotnie lub trzykrotnie. Następnie 'Plantacje porów
likwiduje się, radłując grzędę.
37 Tykwę widuje się pnącą na drzewa. Niewielkie
owoce tykwy kształtu butelkowatego po wysuszeniu i ozdobieniu są używane na tabakierki na naswar (do miejscowej tabaki do żucia).

182

KRZYSZTOF

WOLSKI

a także sOji, masz - Glycine max - peluszki, kulul - Pisum arvense _
(groch błękitno-purpurowy) oraz soczewicy, nask - Lens esculenta. Ta
ostatnia specjalnie na dużą skalę jest uprawiana w Pakistanie, choć nie
brak jej w południowym Afganistanie. Uprawia się dwie odmiany soczewicy: soczewicę dużą - bakuli, muszung i małą - daal. Specjalnie ta
ostatnia jest ceniona, ze względu na doskonały smak. Uprawia się też
fasolę urd - Phaseolus mungo. Bokuli to drobny bób (bobik), z ziarnem
a czarnej łusce. Suche ziarno jest mielone a mąka dodawana do pszennej.
Z tej mieszanki wypieka się placki.
Z roślin przemysłowych na pierwszym miejscu wymienić należy mak.
koknar - Papaver somniferum - uprawiany głównie na opium w zachodnim Afganistanie, we wschodnim w okolicy Dżelalabadu oraz na północy
w Badakszanie. W centralnym trafia się też na polach. Z używek uprawia
się konopie, czar - Cannabis indica - głównie na haszysz a ubocznie na
ziarno oleiste, oraz tytoń tanbaku - Nicotiana tabacum - Nicitiana rustica 38. Z oleistych spotyka się w okręgu Logar len, zehrer - Linum usitatissimun - uprawiany wyłącznie dla oleistych nasion. Tylko siemie jest
wykorzystywane, zaś słoma używana na opał. Niekiedy widuje się rzepaki
i gorczycę. Z oleistych sieją tu w ogrodach słoneczniki, aJtobparast - Helianthus annuus.
Bawełna, ponba, jest rośliną od naj dawniej szych czasów zadomowioną
w Afganistanie. Odwiecznie uprawianą jest odmiana Gossypium herbaceum
na północy i południu kraju, zaś Gossypium aJ'boreum var. indicum w okolicach Dżelalabadu. W latach dwudziestych XX wieku została wprowadzona odmiana amerykańska Gossypium hirsutum, początkowo na północy
kraju a następnie rozprzestrzeniona na całym obszarze. Ta odmiana posiada włókno dłuższe i nieco cieńsze. Główne regiony uprawy bawełny to
Afganistan północny (90%). Widuje się bawełnę na polach w okolicy
Czarikaru, w dolinie Ghorbandu i w okręgu Logar, jednak uprawa bawełny
w Afganistanie środkowym nie odgrywa poważniejszej roli gospodarczej.
Bawełnę uprawia się na polach, abi, choć zdarza się też uprawa bawełny
na polach lalmi. Trzcina cukrowa, najszakar - Saccharum officinarum nie znosi mrozu, więc nie jest sadzona w środkowym Afganistanie. Uprawia się ją koło Dżelalabadu.
Z przypraw są uprawiane koper, anyż, kminek, papryka, rzeżucha, mięta
i chrzan. Z nowszych upraw, dostosowanych do kuchni międzynarodowego
konsumenta, widzi się na rynku kabulskim: szpinak (od dawna uprawiany
38 Liście tytoniu
używa się do palenia a także są one podstawowym składnikiem
afgańskiej tabaki naswar. W handlu spotyka się dwa rodzaje naswar a) lżejszą
(skłaoającą się z tabaki i popiołu z kory platana), b) mOC'lliejszą (z tabaki z domieszką wapna). Naswar żuje się.

Uwagi nad rolnictwem

środkowego Afgani.'tanu

183

w Afganistanie),
sałatę i szczaw ogrodowy, dostarczane
przez podkabulskich ogrodników. Tylko na rynku kabulskim trafia się tut-e-zamini morwa ziemna) czyli truskawki.
Pewne rośliny uprawiane
są w ogrodniczych
gospodarstwach
pod Kabulem, na pozostałym obszarze kraju należą do dziko rosnących.
Taką
rośliną jest rabarbar - Rheum rhabarbarum. W okręgu Logar rośnie dziko
i znany jest pod dwoma nazwami: rawosz - większy o smaku delikatnym
oraz cziuk1'i, mały kwaśniejszy. Na bazarach pojawia się jako jarzyna sezonowa na wiosnę. W okolicy Kandaharu koczownicy i pastusi wiejscy w marcu i kwietniu zbierają rabarbar
podczas wypasów i przynoszą do osad.
Oni również dostarczają rabarbar na targ.
Sadownictwo,
baghdari, odgrywa poważną rolę w rolnictwie.
Owoce,
mewadżiat, w wyżywieniu i eksporcie kraju zajmują niepoślednie miejsce.
W latach 1956-1959
wartość eksportu świeżych owoców stanowiła 10%
całego dochodu z eksportu. Zaś owoce suszone grały w eksporcie jeszcze
poważniejszą
rolę stanowiąc
27,5% wartości
całego eksportu.
Ogółem
wartość owoców w eksporcie była znacznie większa niż wartość karakułów
(25,4%), a wynosiła 37,5%, zaś ilościowo stanowiło to 60800 ton (owoce
suche 27 000 ton a świeże 33 800 ton) 39.
W sadach w Pol-e-Alam podobnie jak w wielu innych miejscowościach
spotyka się głównie morwy. Owoce morw spożywane są w stanie świeżym
i suszonym, zaś drewno stanowi doskonały materiał ciesielski. Liście morw
są podstawą hodowli jedwabników.
Jedwabnictwo
grało dawniej poważniejszą rolę niż obecnie 40. Z hodowli jedwabników
słynął Afganistan
zachodni. Od kilkunastu lat prowadzi się wysiłki mające na celu odrodzenie hodowli jedwabników
w okolicy Heratu, Dżelalabadu,
w Baghlanie
i Kunduzie 41. Morwa, tut - Morus alba - jest cenionym w Afganistanie
drzewem. Sotatut posiada duże, białe owoce. Odmiana Brahichani ma owoce mniejsze, czarno-białe.
Obie te odmiany po dojrzeniu dają owoce niezmiernie słodkie. Odmiana zwana Szahatut - Morus nigra - jest najwyżej ceniona, ze względu na najlepsze owoce, spożywane na świeżo. Szahatui
są duże, czarne, soczyste i lekko kwaskowate.
Suszone owoce morw 42
służą do produkcji mąki, talchan, używanej do wyrobu ciastek. Podobnie
jak w środkowym Afganistanie
suszy się morwy i inne owoce w TurD. N. Wilber, Afganistan ... op. cit., s. 284.
Napływ tkanin z włókna syntetycznego oraz wszelkiej taniej tandety na bazary Afganistanu poważnie podważył opłacalność hodowli jedwabników.
H D. N. Wilber,
op. cit., s. 233-234.
W roku 1953/4 pod egidą FAO sprowadzono
5000 sadzonek morw z Japonii. W 1960-1961
zasadzono w samym Kataghan (prowincja) milion sadzonek morw.
42 Sady morwowe
podcza-s dojrzewania owoców są starannie zamiatane. Z ziemi
wyplewia się trawę. Gdy owoce zaczynają opadać i nieco podsychać (w suchym
39

40

184

KRZYSZTOF

WOLSKI

kmenii.
dawaną

Suszy się w Turkmenii także i dziko rosnące jeżyny, na mąkę dodo pszennej 43. Następne miejsce zajmują śliwy, alu - Prunus
domestica - występujące w kilku odmianach. Zwykłe alu podobne są do
śliwek węgierek. Renklody określane są nazwą alu balu. Najbardziej ceni
się odmianę dużych ciemno-żółtych renklod, zwanych alu-i-bochara, które
w odmianie mniejszej używane są przeważnie
do suszenia. Ściąga się
z nich skórkę, a następnie suszy w cieniu. Aluczi są niewielkie, żółte, okrągławe lub lekko podłużne, podobne do mirabelek lub ałyczek. Spożywa
się je świeże. Do suszenia się nie nadają. Morele, zerdalu - Prunus armeniaca - i brzoskwinie, szaf talu - Prunus persica - znajdują się prawie przy każdym domu w Pol-e-Alam. Morele rosną też w wysoko położonej (2400 m n.p.m.) kotlinie Bamiyanu.
Owocem pośrednim pomiędzy
morelami a brzoskwiniami jest zardalu-i-kajsi, dojrzewający w tym samym
czasie. Owoc ten kształtem i wielkością przypomina morele, lecz miąższ
ma białawy a skórkę karminowo-czerwoną.
Do suszenia nie nadaje się.
Wśród moreli występują dwie odmiany; większe o morelowej barwie i płaskiej pestce, uważane za szlachetniejsze
i mniejsze, bardziej okrągławe,
żółtawo-cytrynowe,
o pestce okrągławej i mniejszej. Ta druga odmiana
moreli nazywa się gholengh. Podobnie zerdalu i szaf talu rosną w dolinie
Ghorbandu, choć tam raczej powszechnie spotyka się migdały, badam Amygdalus communis. Jest ich kilka odmian o ziarnie różnej wielkości,
o drobnych odchyleniach w kształcie. Zasadniczo rozróżnia się dwie odmiany migdałów: badam-e-kuraki, migdał twardy, posiadający grubą łupinę i badam-e-karazi, czyli migdał papierówkę o delikatnej łupinie, kruszącej się lekko w palcach. Migdały uszlachetnia
się przez oczkowanie 44.
W ten sam sposób uszlachetnia się morele i brzoskwinie.
Migdały są mniej wymagające, a jako łatwiejsze do transportu od brzoskwiń dają lepsze dochody. Migdały są najwyżej
cenionym
owocem
w sadach Afganistanu,
gdyż dochód jaki w razie urodzaju może dać poszczególne drzewo, przewyższa dochód z kilku drzew moreli. Morele suszy
się i dopiero zbywa 45; suszone morele nazywa się kistta. Zerdalu suszy się
powietrzu Afganistanu następuje to szybko), zamiata się je miotłami na kupki.
Następnie zbiera i przesusza na słońcu (często na płaskich dachach domów). Gdy
pod drzewami jest czysto, otrzymuje się czyste suszone owoce. Transport tych
suszek odbywa się w workach. POT. analogiczne obserwacje B. Grąbczewskiego
(B. Grąbczewski, W pustyniach Raskemu i Tybetu, W-'Wa, b.d. s. 33.
43
W. Konig, Zur Wirtschatt
der Turkmenen,
w: "Jahrbuch des Museums £tir
Volkerkunde zu Leipzig", XX, 1964, s. 225.
44
Cytrusy (szlachetne odmiany) rmmnaża się w Dżelalabadzie iPrzez 'Sztubrowanie, a uszlachetnia oczkowaniem.
45 Drewna
moreli, brzoskwiń i migdałów nie ceni się. Są używane na opał, lub
do budowy. Z moreli i brzoskwiń zbiera się pestki, a ziarna zbywa jako gorzkie
migdały lub wyciska z nich olej. Łupiny służą na opal.

Uwagi nad rolnictwem

środkowego

Afganistanu

185

gdy są już dobrze dojrzałe. Z rozpołowionego
owocu usuwa się pestkę.
Suszenie odbywa się w cieniu. Morele żółte, gho,lengh, w których pestka
jest trudna do usunięcia, nie są wyłuskiwane
i suszy się je wraz z pestkami.
W dalszej kolejności wypadnie wymienić jabłonie, seb - Pirus malus.
Jabłek jest sporo odmian, lecz wszystkie przeważnie
jednakowo
słodkie
po dojrzeniu, choć wyglądem znacznie różnią się między sobą. Do cenionych odmian należy seb karazi, czyli papierówka
(właściwie "jabłko papierne"), o czerwonej skórce. Seb karazi jest bardzo słodkie. Kadu seb jest
to równie słodkie, duże jabłko kompotowe. Odmiany późniejsze są również
przeważnie słodkie. Na południu i południowym
zachodzie jabłoni w sadach jest mało. Jabłka tamtejsze są przeważnie niewielkie, zielone, słodkie,
ale twarde i mączyste. Jabłonie spotyka się w sadach w kotlinie Bamiyanu
na wysokości 2500 m n.p.m. 46. Owoce tamtejsze nie są tak dorodne i duże
jak w dolinie Ghorbandu, okolicach Czarikaru lub sadach podkabulskich.
W okręgu Logar słynie z najlepszych
jabłek miejscowość Mahmadagha.
Stamtąd pochodzą najlepsze seb karazi o delikatnej
skórce. Inna znana
odmiana seb-e-nozokbadan o czerwonej skórce a białym miąższu pochodzi
z miejscowości Modara, koło Gardezu. Jabłka eksportuje się do Pakistanu
w stanie świeżym i suszonym.
Grusze spotyka się w sadach. Gruszka, nok - Pirus communis - jest
w Afganistanie owocem rzadszym, choć bywa dużym i smacznym. Różne
odmiany dostarczane są latem i jesienią na bazary Kabulu. Za najlepsze
uważa się jesienną odmianę nok istalifi o owocach zielonkawych, małych,
soczystych i słodkich. Gruszki przeważnie nie bywają suszone. Widuje się
też zagraniczne odmiany, które zaaklimatyzowano
w podmiejskich sadach.
Jabłonie i grusze są szczepione wysoko, często dopiero na konarach.
W przydomowych sadach na jednym drzewie bywa kilka gatunków owoców 47.
Czereśnie - Prunus avium (cerasus avium) - i wiśnie - Prunus cerasus (Cerasus vulgaris), - te ostatnie w odmianie czarnej - Prunus austeTa widuje się w środkowym Afganistanie
rzadko. W dolinie Logar,
czereśnie, gelas, spotyka się w ogrodach jako pojedyńcze drzewa. W rejonach, gdzie prawie każdy owoc jest przechowywany
i zbywany w postaci
46 Zob. N. I. Wawilow, D. D. Bukinicz, Agricultural
Afghanistan. Supplement 33
to the Bulletin of Applied Bot-any, of Genetics and Plant Breeding. Leningrad 1929,
s. 551-552.
47 W tej
dziedzinie można obserwować niezwykle pomysly ogrodników. Często
trafia się, że na morwie zasz'czepia się morele, winorośl i inne odmiany morw. Szczepienie uważa się za zabieg doskonalszy od oczkowania. Szczepi się jabłonie, grusze,
śliwy, morele, brzoskwinie, morwy a nawet winorośl. W rozpędzie szczepienia zdarza
się, że na topoli jako podkładce zaszczepia się róże.

186

KRZYSZTO~'

WOLSKl

suchej, wIsme, jako nie mające dużo miąższu, nie kalkulują się w gospodarstwie. Po prostu nie wytrzymują konkurencji owoców większych i bardziej wydajnych. Zresztą owoc kwaśny na obszarach, gdzie ceni się przede
wszystkim owoce słodkie, nie ma racji bytu.
W całym Afganistanie, lecz nie powyżej 2200 m n.p.m. rosną pigwy,
bui lub bihi - Cydonia oblonga. Owoce mają duże i aromatyczne, kształtu
tak okrągłego jak i podłużnego, podobnego do gruszek. Pigwy używa się
na kompoty, konfitury i spożywa obsmażane w cieście. Pestki z pigw są
suszone i używane jako lekarstwo. Wywar pije się przy chrypkach i bólach
gardła.
Afganistan środkowy, wysoko wzniesiony, nie jest terenem występowania granatów. Granaty, anar - Punica granatum - można wprawdzie
spotkać i \V ogrodach Kabulu, lecz rosną one tam jako krzew ozdobny,
ze względu na swe ciemnoczerwone, dekoracyjne kwiaty. Owoc ich bywa
niewielki. Anar rosną głównie w Maszriki (okolice Dżelalabadu) a także
w słynnej odmianie anar-i-Kandahari w okolicach Kandaharu. Ta ostatnia
odmiana odznacza się dużymi owocami. Wczesne anar są koloru białego,
późniejsze różowego a najlepsze, późne, są ciemnoczerwone. Anar spotyka
się też w dolinie Ghorbandu i niższym północnym Afganistanie. Owoc ten
nie znosi przechowywania, a przejrzały pęka i musi być szybko spożyty.
Sok uchodzi za specjalnie zdrowy i jest polecany do picia rekonwalescentom.
Figa, andźir - Ficus carica - nie rośnie w środkowym Afganistanie.
Jest tam dla niej zbyt wysoko i chłodno. Spotyka się jednak czasem w sadach pojedyńcze drzewa, które prawie nie 'Owocują. W okolicy Dżelalabadu, Kandaharu, Farah i Heratu jest ich więcej, a w Seistanie spotyka się
figi dziko rosnące o owocach gorzkawych.
Orzechy włoskie, czarmars - Juglans regia - należą do naj częstszych.
obok morw, drzew w obejściach. Rozróżniają: kurak o grubej, twardej
łupie i karazi (papierowe), miększe o łupinie delikatnej. Kurak niekiedy
bywa~-ą mniejsze, choć przeważnie jedne i drugie są tej samej wielkości.
Orzechy rosną jeszcze na wysokości 2500 m n.p.m. W kotlinie Bamiyanu
widuje się ładne i duże okazy tego drzewa. Orzechy są dorodne o ziarnie
dobrze wykształconym i słodkim. Stanowią one jeden z poważniejszych
produktów eksportowych kraju 48.
Osobno wymienić należy winorośl właściwą (winną latorośl), tok - Vitis
vinifera - występującą w licznych odmianach o owocach przeważnie białych, choć niekiedy spotyka się i czarne. Te ostatnie nie są cenione jako
odmiana handlowa. Spożywa się dużo winogron angur w stanie świeżym.
4"

Orzechy

i Iranu.

eksportuje

się przeważnie

do Pakistanu

i Indii. a

lakże

do ZSRR

U·WG.gi

na({

roln-ictwenl

środkowego

187

Afganistanll

Odmiana husaini jest biała, o owocach podłużnych, dużych, walcowatych.
Jest ona doskonała i delikatna w smaku. Tej odmiany sporo sadzi się
w Szamali i w dolinie Ghorbandu.
Najwyższą wartość posiada odmiana
biała o owocach drobnych, bezpestkowych
zwana kiszmiszi (tj. rodzynkowe). Na rodzynki suszy się je dwojako: w cieniu, wtedy pozostają żółto-zielonawe, albo na słońcu, wtedy owoce czerwienieją, ciemnieją i nabierają słodyczy. Tereny uprawy winogradu
posiadają specjalne suszarnie
rodzynków. Są to przewiewne gliniane wieże z licznymi otworami, przez
które gorący podmuch wichru dostaje się do środka. Wieże przybudowane
bywają do domów mieszkalnych.
Takie wieże można oglądać w Szamali
na północ od Kabulu. Na nieświadomych
przeznaczenia, te budowle robią
wrażenie wież obronnych ze strzelnicami.
Winograd prowadzi się: 1) na puszta czyli grobelkach ziemnych (np.
w Ghazni, Logar, Kandahar), 2) na rusztowaniach
tok-e-swara w sadach
lub przy domach. Często takie rusztowanie
stoi na płaskim dachu domu
(np. w Czardeh Ghorband w dolinie Ghorbandu, Gul Behar), 3) W okolicy
Mazar-i-Szerif
puszczają winograd na drzewa migdałowe, jabłonie. Odmianę tę nazywają angur-e-drahti (winograd drzewny), owoce ma czarne,
z licznymi pestkami i bywa bardzo słodka. W uprawie używa się do przycinania grubszych pędów piłki am, a cieńsze przycina się sekatorem me-

kraz-e-tokburi.
Winogrona w stanie świeżym eksportuje się do Pakistanu przez przełęcz
Chajber. Transport odbywa się samochodami. Winogrona obkładane liśćmi,
pakowane są do podłużnych wiklinowych koszy kadżawa. W koszu takim
mieści się około 7-10 kg owoców. Winogrona spod Kandaharu znoszą doskonale transport do Kabulu, ale muszą być przewiezione w ciągu kilku
godzin, aby (będąc dojrzałe) nie zepsuły się podczas upału. Z Kabulu bezpośrednio wiezie się je dalej do Peszwaru (do Pakistanu). Głównym produktem eksportu rolnego z Afganistanu
są kiszmisz czyli rodzynki. Na
eksport idą tak drobne, jak i olbrzymie kandahari kiszmisz. Wywozi się
je głównie do Pakistanu i Indii i stamtąd dalej do krajów azjatyckich.
Kiszmisz są również eksportowane do Iranu i ZSRR. Transport odbywa się
tak samochodami jak i karawanami
wielbłądów.
Hodowanie zwierząt u ludności osiadłej w Pol-e-Alam czy w Gul Behar
odgrywa rolę drugoplanową.
Do najważniejszych
zwierząt
domowych
należy

zaliczyć

bydło,

gdyż

woły

stanowią

podstawową

siłę

pociągową

w rolnictwie, a kl'Owy są głównym dostarczycielem
mleka. Latem bydło
przebywa w obrębie podwórza, gdzie pod gołym niebem, -lub pod lichym,
ocieniającym daszkiem z gałęzi stoi przy glinianych żłobach. Terenem wypasów są okoliczne ziemie lalmi oraz ścierniska. Nieco zielonej i treściwej
paszy otrzymuje w żłobach. Zimą też stoi na podwórzu, a w okresie naj-

188

KRZYSZTOF

WOLSKI

chłodniejszym
l smeznym
bywa zapędzane do pomieszczeń zamkniętych
i krytych. Bydło jest przeważnie drobne, lecz silne i wytrzymałe. W roku
1966-67 szacunkowo obliczano pogłowie na 3700000 sztuk 49. Kóz hoduje
się sporo. Pierwsze miejsce wśród zwierząt domowych Afganistanu zajmują
owce. Hoduje się owce zwyczajne i tłustoogoniaste.
Karakuły są częstsze
w Turkmenii i północnych rejonach środkowego Afganistanu. Welna owiec,
wielbłądów
i kóz jest podstawowym
surowcem w tkactwie dywanów.
Dywany i kilimy oraz skórki karakułów i koźląt należą do najważniejszych
towarów eksportowych
kraju. Na rynku zagranicznym
cenione są także
afgańskie owcze i kozie kożuchy. W roku 1966-67 pogłowie owiec w Afganistanie szacowano na 20100000 sztuk 50. Owce często wraz z trzodami
koczowników wysyłane są na odległe miejsca wypasów letnich. Koni prawie się nie hoduje, uważając je za zwierzęta luksusowe (domeną hodowli
koni jest Afganistan północny). W okręgu Logar spotyka się konie (jako
wierzchowce) 51 w większych gospodarstwach
mających około 50 dżerib
ziemi. Pogłowie koni w Afganistanie jest nieliczne, w roku 1966-67 szacowano je na około 227000 sztuk 52. Konie Afgańskie nie są duże, lecz
mocne i odporne na twarde warunki klimatyczne i terenowe. Osioł jest
pospolitym (obok wołu) zwierzęciem jucznym. Widuje się też sporo mułów.
Wielbłądy w gospodarstwach ludności osiadłej widuje się w okolicach Ghazni; w innych rejonach środkowego Afganistanu wielbłąd jest zwierzęciem
koczowników.

Gospodarstwa

hodują

niewiele

drobiu;

kształtem przypominają
polskie zielononóżki.
W rolnictwie i hodowli w środkowym Afganistanie
idzie przeważnie

starym,

tradycyjnym

porządkiem.

kury

są nieduże,

wszystko

Pojawiają

jeszcze

się już nowe

odmiany roślin, bardziej wydajne od odmian uprawianych
tu od dawna
(np. groch, kukurydza, pszenica), jednak nie wszystkie dobrze się tu aklimatyzują (pszenica) i po pierwszych latach lepszych plonów, degenerują
się. Są też usiłowania w kierunku
wprowadzenia
szlachetniejszych
ras
zwierząt domowych. W gospodarstwach
państwowych
hoduje się krowy
ras wysokomlecznych.
Powstają fermy hodowli drobiu. Jest to, jak dotychczas, przysłowiowym
ziarnkiem piasku w morzu potrzeb olbrzymiego kraju. Nowoczesność wkracza do rolnictwa Afganistanu wraz ze stosowaniem
nawozów sztucznych, a na fermach państwowych z maszynami rolniczymi
i traktorami.
U. N. Statistical Yearbook 1968, New York 1969, s. 125.
Tamże, s. 125.
51 W Logar, w Kabulu
czy Ghazni konie w pojedynkę są zaprzęgane
dwukolnych pojazdów (baggi - pakistańska tonga).
52 Tamże, s. 125.
49

50

do lekkich

Kolekcja

Cytat

Wolski, Krzysztof, “Uwagi nad rolnictwem środkowego Afganistanu / LUD 1972 t.56,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 6 października 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/6066.

Formaty wyjściowe