"Gorące" i "zimne" w tradycyjnej medycynie Afganistanu / ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2

Dublin Core

Tytuł

"Gorące" i "zimne" w tradycyjnej medycynie Afganistanu / ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2

Opis

ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2, s.307-330

Twórca

Penkala, Danuta

Wydawca

Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN

Data

1979

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:988

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:909

PDF Text

Text

„Etnografia Polska", t. X X I I I z. 2
I S S N 0071-1861

DANUTA P E N K A L A

„GORĄCE" I „ZIMNE"
W TRADYCYJNEJ MEDYCYNIE AFGANISTANU»
Autorzy nadmieniający w swych pracach o koncepcji „gorąca" i „zim­
na" czy to w Afganistanie, czy też u poszczególnych ludów środkowo­
azjatyckich republik radzieckich, zazwyczaj stwierdzają jej powszech­
ność w całej Azji Środkowej oraz w sąsiednim Iranie. Niekiedy wspo­
minają o popularności tej idei w całym świecie muzułmańskim. Ale
zasięg koncepcji „gorąca"/„zimna" jest znacznie szerszy. Zbliżone w y ­
obrażenia napotyka się w Indiach (nie tylko muzułmańskich), Azji Po­
łudniowo-Wschodniej (Malezja, Filipiny), a ponadto w Ameryce Łaciń­
skiej.
UWAGI O GENEZIE KONCEPCJI

Większość badaczy, poruszających kwestię pochodzenia koncepcji
„gorąca" i „zimna" w Afganistanie, wskazuje na jej źródła w dziełach
filozoficznych i medycznych starożytnych Greków (zwłaszcza Hipokratesa), skąd wzmiankowane idee zostały zaczerpnięte i przeniesione dalej
przez Arabów. Czasami mówi się o wcześniejszym dotarciu poglądów
medycyny greckiej do Azji Środkowej — już w okresie państwa grecko-baktryjskiego (od ok. połowy I I I w. p.n.e.) . Zdaniem niektórych auto­
rów grecki system hipokratyczny został wprowadzony na te tereny
2

1

Artykuł napisano na podstawie literatury przedmiotu oraz materiałów ze­
branych przez autorkę w trakcie badań terenowych w Afganistanie ś r o d k o w y m
i północnym, prowadzonych w ramach wyprawy naukowej Katedry Etnografii
U A M w Poznaniu pod kierownictwem prof. dr. Z. Jasiewicza, od czerwca do wrze­
śnia 1976 r. Wywiady przeprowadzałam za pośrednictwem tłumaczki z języka per­
skiego, mgr Zofii Ananicz. Badaniami objęto 4 wsie: dwie w środkowym Afga­
nistanie (Hazaradżat) — Najak (w prowincji Bamian) zamieszkany przez H a z a r ó w
i Tala (w prowincji Baghlan) zamieszkaną przez Tadżyków, Hazarów i p l e m i ę K a r a m
Ali — U z b e k ó w zasymilowanych przez Hazarów; dwie w północnym Afganista­
nie — Dawlatabad (w prowincji Balch), zamieszkany przez U z b e k ó w , Tadżyków,
Turkmenów, P a s z t u n ó w oraz K a j s a r (w prowincji Fariab) o podobnym składzie
etnicznym.
* Np. Sowriemiennyj
Afganistán,
Moskwa 1960, s. 377.

308

DANUTA

PENKALA

przed najazdem Aleksandra Wielkiego, a ugruntował się po opanowaniu
przez niego Baktrii (330-327 r. p.n.e.) i innych obszarów dzisiejszego
Afganistanu .
Jak przedstawiały się greckie koncepcje filozoficzne i medyczne,
o których mowa?
Już Anaksymander w V I w. p.n.e. odwoływał się do pierwotnych
opozycji gorąca i zimna. W V w. p.n.e. Empedokles wyłożył teorię czte­
rech podstawowych elementów — „korzeni wszechświata", zwanych
później żywiołami (ogień, powietrze, ziemia, woda), z którymi wiązał
pewne opozycje. Zastosowanie tych opozycji w koncepcjach choroby się­
ga wstecz do Alkmeona z Krotony (przełom V I i V w. p.n.e.), który
utrzymywał, że zdrowie zależy od harmonii pewnyclj czynników w ciele
ludzkim (np. „gorący"/„zimny", „suchy"/„mokry"). Hipokrates ( V / I V w.
p.n.e.) i jego uczniowie na podstawie poglądów Empedoklesa stworzyli
tzw. teorię humoralną, według której czterem „humorom" — sokom
ustrojowym odpowiadają ułożone w binarne opozycje właściwości pod­
stawowe (gorąco/zimno, suchość/wilgotność), cztery żywioły i cztery pory
roku:
krew — gorąca i mokra — powietrze — wiosna;
żółta żółć —t gorąca i sucha — ogień — lato;
czarna żółć —- zimna i sucha —• ziemia — jesień;
flegma — zimna i mokra — woda —• zimna.
Poglądy te rozwijano dołączając do schematu 4 fazy życia ludzkiego
(dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały, starość), 4 strony ś w i a t a .
Warunkiem zachowania zdrowia organizmu jest utrzymanie właści­
wego mu stanu równowagi między czterema cieczami . W terapii Hipo­
krates zalecał metodę contraria contrariis dla przywrócenia stanu equi­
librium.
Idee filozoficzne i medyczne starożytnej Grecji przejęli uczeni
świata muzułmańskiego. „Medycyną arabską" przyjęto nazywać doktry­
nę wyłożoną w księgach napisanych w języku arabskim, choć wielu ich
autorów było perskiego pochodzenia, a uważany za najwybitniejszego
przedstawiciela nauki lekarskiej tamtych czasów Abu A l i ibn Sina
(Awicenna) urodził się w pobliżu Buchary. Tak rozumiana medycyna
arabska jest w większej swej części greckiej proweniencji, z dodatkami
8

4

5

* Np. L . D u p r é e, US AID and Social Scientists Discuss Afghanistan's
Deve­
lopment Prospects, „South Asia Series", t. X X I : 1977, nr 2, s. 11.
Schemat ten stosowali później uczeni świata muzułmańskiego, jak np. A l i
ibn Rabban ( I X w.), urodzony w Persji, a piszący w języku arabskim. Schemat
kosmologiczny z jego dzieła R a j wiedzy przytacza E . G . B r o w n e , Arabian Medi­
cine, Cambridge 1962, s. 116-117.
Niekiedy choroby przypisywano bezpośrednio przewadze którejś z opozycyj­
nych właściwości podstawowych. Patrz: G. E . R. L l o y d , The Hot and the Cold,
the Dry and the Wet in Greek Philosophy, „The Journal of Hellenic Studies",
t. L X X X I V : 1964, s. 94.
4

6

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E A F G A N I S T A N U

309

6

indyjskimi, perskimi i syryjskimi . W V I I - V I I I w. przetłumaczono wiele
prac medycznych uczonych greckich. Lekarze-uczeni, tacy jak A l i ibn
Rabban i a-Razi (Rhazes) czy Awicenna, operowali w swych pracach po­
jęciami czterech własności podstawowych, czterech cieczy ustrojowych,
czterech żywiołów. Każdą systematyczną pracę medyczną w języku arab­
skim otwierały rozdziały dotyczące teorii temperamentów czy charakte­
rów stanowiących określony stan równowagi między czterema natural­
nymi własnościami (gorąco/zimno, suchość/wilgotność) albo czterema
cieczami . Na tych podstawach formułowano zalecenia terapeutyczne.
Nauki te przenieśli Arabowie na Półwysep Iberyjski, gdzie rozwinęli
je filozofowie-lekarze muzułmańscy (zwłaszcza słynny Awenzoar). Wraz
z ekspansją hiszpańską idee medycyny humoralnej rozprzestrzeniły się
w obu Amerykach oraz na Filipinach .
Natomiast zbliżonych poglądów, które napotykamy w Indiach, nie
można przypisać wpływom zewnętrznym. J u ż w znacznie wcześniejszym
niż grecki systemie medycyny staroindyjskiej — w Ajurwedzie — w y ­
stępuje pogląd o podstawowych właściwościach, elementach i cieczach.
Teoria tridoša — „trzech zaburzeń" rozróżnia trzy podstawowe substan­
cje (wiatr, żółć, flegma), których harmonia jest warunkiem zdrowia.
Wielką rolę w przywróceniu naruszonej równowagi odgrywała dieta,
przy czym stosowano odpowiednie rodzaje pożywienia według ich kla­
syfikacji na „gorące" i „zimne". Jeden z badaczy wypowiada nawet
pogląd, że „teoria humoralna Greków była prawdopodobnie lichą adap­
tacją teorii tridoša" .
Powstaje zatem pytanie, w jakiej mierze koncepcje „gorąca" i „zim­
na" w Afganistanie nawiązują do medycyny staroindyjskiej. W. K i r f e l
utrzymuje, że systemy medyczne indyjski i grecki można sprowadzić
do wspólnego źródła — tzw. cywilizacji doliny Indusu (ok. 3000-1500
p.n.e.). Stamtąd zarówno na wschód, jak i na zachód, rozprzestrzenić się
7

8

9

6

B r o w n e , op. cit., s. 2-7, 19-22. Autor ten podaje, że duży w p ł y w na medy­
cynę arabską w y w a r ł y tradycje słynnej sasanidzkiej szkoły medycznej w Dżundiszapur w Persji, która czerpała zarówno z nauki greckiej (przeniesionej przede
wszystkim przez zasymilowanych Syryjczyków), jak i z medycyny indyjskiej.
„Temperament" oznaczało arabskie słowo miza), u ż y w a n e jednocześnie w j ę ­
zyku arabskim, perskim i tureckim na określenie zdrowia. B r o w n e , op. cit.,
s. 119.
Charakterystyczne jest, że np. w Meksyku do dziś popularne jest rozróżnie­
nie „gorące"/„zimne", w odniesieniu do pożywienia i chorób, natomiast koncepcja
„wilgotności" i „suchości" zaginęła. Patrz: M. H . L o g a n , Humoral Folk
Medicine.
A Potential Aid in Controlling
Pellagra in Mexico, „Ethnomedizin", t. I : 1972,
nr 3/4, s. 399.
M. E . O p l e r , The Cultural Definition of Illness in Village India, „Humań
Organization", t. X X I I : 1963, nr 1, s. 32, przytacza w y p o w i e d ź В. A. Pathaka, dy­
rektora Ayurvedic College w Benares, autora Naukowego Memorandum
wyjaśnia­
jącego system Ajurwedy.
7

8

9

310

DANUTA

PENKALA

10

mogła koncepcja, o której mowa. Jednakże brak na to d o w o d ó w . Nie­
mniej, zdaniem badaczy, przedaryjska cywilizacja Indusu obejmowała
również tereny dzisiejszego Afganistanu. W późniejszych okresach wpły­
w y indyjskie przenikały na zachód poprzez te terytoria . Wiele roślin­
nych leków, stosowanych współcześnie w Afganistanie w lecznictwie
tradycyjnym, jest pochodzenia indyjskiego, a nazwy indyjskie, obok
nomenklatury perskiej, noszą nawet niektóre zioła miejscowe.
Nie można jednak zaprzeczyć ewidentnym powiązaniom z medycyną
starogrecką. Reprezentanci tradycyjnego lecznictwa — hakimowie, roz­
różniając cztery ciecze w organizmie i cztery podstawowe własności,
bliżsi są poglądom starogreckich lekarzy-filozofów niż indyjskiej, ajurwedycznej teorii trzech substancji. Afganistan był od V I do I V w. p.n.e.
częścią perskiego imperium Achemenidów. Poprzez Wyżynę Irańską
mogły docierać tutaj wpływy starożytnej medycyny greckiej. Na upo­
wszechnienie tych idei z pewnością wpłynął najazd Aleksandra Wiel­
kiego i późniejszy długi okres panowania k u l t u r y greckiej w Baktrii.
Ponownie, wraz z ekspansją islamu, filozoficzno-medyczną myśl staro­
grecką przekazali na tereny dzisiejszego Afganistanu reprezentanci me­
dycyny muzułmańskiej, „arabskiej". Proces transmisji idei medycyny
greckiej był zatem wielofalowy i złożony. Niemniej, jak się wydaje,
koncepcja „podstawowych właściwości" zakorzeniła się tak silnie w A f ­
ganistanie dzięki temu, że natrafiła na sprzyjający grunt w postaci
wcześniejszych, zbliżonych wyobrażeń pochodzenia indyjskiego bądź
miejscowego.
u

C H A R A K T E R Y S T Y K A K O N C E P C J I „GORĄCA" I „ZIMNA"
NA T L E WSPÓŁCZESNEGO O B R A Z U M E D Y C Y N Y T R A D Y C Y J N E J
W AFGANISTANIE

Współczesna potoczna wiedza i praktyka medyczna w Afganistanie
stanowi mieszaninę trzech składników: lecznictwa ludowego, które moż­
na nazwać „tradycyjno-ustnym", medycyny „tradycyjno-pisemnej" (tj.
dziedzictwa dawnych, rozwiniętych systemów medycznych — indyjskie­
go, greckiego, arabskiego) oraz elementów medycyny nowoczesnej .
12

1 0

W. K i r f e l , Die vorgeschichtliche
Besiedlung Indiens und seine
kulturellen
Parołlelen zum alten Mittelmeerraum,
„Saeculum", 6: 1955, cyt. za L . F i s c h e r ,
Volksmedizin
in Afghanistan, „Afghánistán Journal", t. I : 1974, nr 3, s. 53.
Część Afganistanu (na południe od Hindukuszu) należała do potężnego i m ­
perium indyjskiego króla Aśoki z dynastái Maurjów ( I I I w. p.n.e) i jeszcze do
ostatnich lat I I w p.n.e. znajdowała się pod zwierzchnictwem Indii.
Zastosowane rozróżnienie d w ó c h postaci medycyny tradycyjnej oparte na
formie przekazu (przekaz ustny i przekaz utrwalony na piśmie) zgodne jest z pro­
pozycjami J . W. B r o m l e j a i A. A. W o r o n o w a . Narodnaja
medicina
как
predmiet etnograficzeskich
issledowanij,
„Sowietskaja Etnografija", nr 5: 1976,
s. 3-18. C h . Leslie przeciwstawia „medycynę profesjonalną" — obejmując tym ter­
minem zarówno m e d y c y n ę nowoczesną, jak i systemy medyczne wyrosłe w staro­
żytnych cywilizacjach — „medycynie ludowej". Jak pisze R. W. Lieban, Leslie
1 1

1 !

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E A F G A N I S T A N U

311

W medycynie tradycyjnej opartej na przekazie ustnym wyróżnić mo­
żemy dwie warstwy. Pierwsza, zwana przez J.W. Bromleja i A.A. Woronowa „bytową" , praktykowana jest w ramach rodziny i sąsiedztwa,
głównie przez starsze, doświadczone kobiety. Drugą, „profesjonalną",
reprezentują w Afganistanie liczni specjaliści. Niektórzy działają na ba­
zarze, jak np. sprzedawcy ziół, wędrowni handlarze „cudownymi leka­
m i " , dentyści, specjaliści leczący ukąszenia jadowitych węży i owadów
czy to przez „wyciąganie" jadu (zarkeš), czy poprzez zaklinanie (márgir),
handlarze amuletami. Golarze (daldk) często zajmują się również pusz­
czaniem k r w i , wyrywaniem zębów, dokonują obrzezania. Są osoby biegłe
w nastawianiu złamań i zwichnięć (šekastaband),
przypalaniu skóry,
stawianiu baniek. Starsze, doświadczone kobiety — zwane dáya, dái —
to „babki" odbierające dzieci, które przychodzą na świat.
Przedstawicielami medycyny tradycyjnej opartej na przekazie p i ­
semnym są lekarze zwani hakim, tdbib, będący zarazem znakomitymi
zielarzami (atár). Wielu z nich pobierało nauki w Indiach, niektórzy
uzyskali swą wiedzę na miejscu, od innych hakimów, czasem drogą tra­
dycji rodzinnej. Posługują się oni księgami medycznymi drukowanymi
przeważnie w Indiach w języku perskim, arabskim, urdu, przekazujący­
m i nauki Awicenny i innych wielkich przedstawicieli medycyny „ a r a b ­
skiej". Stosują leczenie ziołami, nielicznymi środkami
mineralnymi,
fizykoterapię oraz dietoterapię opartą na koncepcji „gorąca"/„zimna".
Charakterystyczne jest, że praktykowany przez hakimów system lecze­
nia nosi nazwę tebb-e yunáni
— medycyny jońskiej, czyli greckiej.
Odpowiednio — leki przez nich stosowane to dawá-ye yunáni, a i sa­
mego lekarza zwie się czasem tabib yunáni — lekarzem greckim. Nad­
mienić należy, że często hakim praktykuje, prócz empirycznych, także
religijno-magiczne sposoby leczenia. Sporządza (profilaktycznie i leczni­
czo) służące za amulety wypisy odpowiednich wersetów z Koranu, kwa­
draty magiczne liczb, zaklęcia kabalistyczne. Ten rodzaj działalności
leczniczej jest przede wszystkim domeną mułły, od którego lekarz musi
otrzymać zezwolenie na sporządzanie amuletów, zwanych tumor, ta'wiz.
Oczywiście obydwie warstwy medycyny tradycyjnej przenikają się
i w drodze wielowiekowych kontaktów przejmują swe zdobycze. Tabib
leczy korzystając nie tylko z ksiąg medycznych i indywidualnych do1S

kładzie nacisk na rozróżnienie między „wielką" i „małą" tradycją medyczną w ta­
kich społeczeństwach, jak chińskie czy indyjskie. Jednakże przychylam się do
zdania Liebana, że uzasadnione jest łączne rozważanie tych dwóch tradycja medy­
cznych w oddzieleniu od medycyny nowoczesnej. Ch. L e s l i e , Professional
and
Popular Health Cultures in South Asia: Needed Research in Medical Sociology
and Anthropology, [w:] W. M o r e h o u s e (red.), Understanding Science and
Tech­
nology in India and Pakistan, New York 1967, s. 27-42, cyt. za R. W. L i e b a п.
Medical Anthropology, [w:] J . J . H o n i g m a n n (red.), Handbook of Social and
Cultural Anthropology, Chicago 1973, s. 1043.
B r o m i e j , W o r o n o w , op. cit., s. 6.
M

312

DANUTA

PENKALA

świadczeń, ale także z zasobów doświadczeń miejscowej medycyny tradycyjno-ustnej wzbogacanej z kolei elementami dawnych wielkich sy­
stemów.
Polaryzacja: „gorące"/„zimne" jest jedną z najpopularniejszych kon­
cepcji medycyny tradycyjnej w Afganistanie. Polega ona, najogólniej
mówiąc, na przypisywaniu pożywieniu, lekom, zwierzętom, ludziom
i chorobom szczególnych własności — „gorąca" lub „zimna" (nie mają­
cych jednakże związku z temperaturą) i na wynikających z tego po­
działu oraz z zasady zachowania równowagi obu czynników w organiz­
mie, wskazaniach dietetycznych i terapeutycznych.
P e w n ą podstawową wiedzą na ten temat potrafi wykazać się niemal
każdy zapytany człowiek, niezależnie od przynależności etnicznej i płci.
Ludzie starsi są często lepiej zorientowani w tych rozróżnieniach, ale
akceptują je także młodzi i wykształceni (za przykład mogą posłużyć
dwaj młodzi informatorzy z Kajsaru — nauczyciel Uzbek i student Po­
litechniki w Kabulu — Pąsztun, zgodnie wypowiadający się o właści­
wościach różnego rodzaju pożywienia).
Bardziej rozbudowaną, usystematyzowaną wiedzę posiadają hakimo­
wie — kontynuatorzy tradycji medycyny .greckiej i arabskiej. Wiele
informacji uzyskaliśmy od jednego z nich, 80-letniego Pasztuna imie­
niem Abdul Sotar, właściciela sklepiku z ziołami w Dawlatabadzie. Mawlawi Abdul Sotar pobierał przez kilka lat nauki w Indiach, u hakima
w Delhi. W swej praktyce korzystał z wielu ksiąg w języku perskim, arab­
skim, urdu. Zapytywany o własności „gorące" i „zimne" potrafił wymienić
4 ciecze składające się na organizm ludzki: sawdd — czarną żółć, safra —
żółtą żółć, balyam — śluz oraz xun— krew. Wyodrębniając etapy w życiu
człowieka stosował prócz rozróżnienia „gorący"/„zimny", także opozycję:
„suchy"/„wilgotny". Ale w odniesieniu do pożywienia nie posługiwał się
już t y m i ostatnimi kategoriami. W wiedzy potocznej spotyka się je bar­
dzo rzadko , w przeciwieństwie do popularnych koncepcji „gorąco"
i „zimna", z których pochodzenia ludność miejscowa oczywiście nie zda­
je sobie sprawy.
14

PODZIAŁ POŻYWIENIA I LEKÓW ROŚLINNYCH

O „gorących" (garm) lub „zimnych" (хопик) własnościach pożywienia
można uzyskać wiele informacji. Większość produktów, nawet znanych
od niedawna (jak np. ziemniaki, pomidory, owoce cytrusowe, Coca-Cola,
1 4

Potwierdzenie tej informacji można znaleźć u F i s c h e r a , op. cit., s. 53.
Jednakże P. C e n t l i v r e s , Un bazar d'Asie Centrale. Forme et organisation du
bazar de Tashqurghán
(Afghanistan),
Wiesbaden 1972, s. 177, przytacza przykłady
podziału pożywienia na „gorące" albo „zimne" oraz „suche" albo „mokre" (np.
winogrona są u w a ż a n e za zimne i mokre).

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

AFGANISTANU

313-

15

Fanta), jest zaliczana do jednej z kategorii . Niemniej, odnośnie do nie­
których potraw i napojów występują sprzeczne opinie, nawet w jednej
miejscowości. Są jednak i takie, które powszechnie oceniane są jako
garm czy xonuk. Oto przykładowe zestawienie owoców i warzyw zalicza­
nych do tych kategorii:
„gorące"

„zimne"
owoce

morwa czerwona

morwa biała

rodzynki (lub tylko

winogrona (lub tylko

rodzynki ciemne)

winogrona jasne)

orzechy włoskie

śliwki

migdały

gruszki

pistacje

cytryny
pomarańcze
warzywa

melony

arbuzy

bakłażany

ogórki

papryka

ziemniaki

groch

fasola

czosnek

pomidory

Niezgodnie bywają oceniane właściwości jabłek, moreli, brzoskwiń,
granatów (jednakże jabłka i granaty częściej uważane są za zimne).
Ziemniaki w jednym przypadku określono jako neutralne, a nawet jako
ciepłe.
Przy oznaczaniu własności owoców i warzyw informatorzy często
powołują się na ich barwę, stopień dojrzałości, stan świeży czy suszony.
Powtarzają się wypowiedzi, że owoce roślin, których kwiaty są białe
(czasem także żółte), mają zimne właściwości, a tych, których kwiaty
mają ciemniejszą barwę (żółtą, pomarańczową, czerwoną) — są gorące.
Podobne dane można znaleźć w literaturze dotyczącej radzieckiej A z j i
Środkowej . Winogrona określano w środkowym Afganistanie gene­
ralnie jako zimne. Natomiast w północnej części kraju, gdzie uprawa
winorośli jest bardzo rozwinięta i hoduje się wiele gatunków winogron,
informatorzy rozróżniali owoce zimne — zielone i gorące — fioletowe
16

1 5

Jednak mieszkańcy wsi Sansiz nie potrafili ocenić w ł a ś c i w o ś c i niedawna
wprowadzonych produktów, takich jak pomarańcze i cytryny. Services for Child­
ren within Regional Development Zones. Research and Action. Experimental
Acti­
vities at Village Level, t. I I : Monographs, Kabul 1973, I I - s . 144.
M. А. С h a m i d ż a n o w a, Materialnaja kultura matczincew do i posle píerieselenija na wnow oroszennyje ziemli. Duszanbe 1974, s. 126; N. A. K i s l a k o w ,
A. K . P i s a r c z i k (red.), Tadżiki Karatiegina i Darwaza, t. I I , Duszanbe 1970, s. 252;
N. N. J e r s z o w , N. N. K a m p a n c e w , O tabibskoj medicinie na Pamirie, „ B i u lleten' Uzbekskogo Instituta Ekspierimientalnoj Medicíny", nr 14: 1939, s. 41.
1 6

314

DANUTA

PENKALA

(analogicznie — rodzynki, w środkowej części kraju uznawane ogólnie
za gorące). W zasadzie wszelkie owoce suszone uważane są za gorące .
Wypowiadając się o cechach napojów wszyscy informatorzy bez wa­
hania określali herbatę zieloną jako zimną, a czarną jako gorącą. Zimne
własności ma Coca-Cola i Fanta. Mleko z reguły uważane jest za zimne,
zwłaszcza mleko kozie. Szczególnie zimne są, w mniemaniu ludności,
kwaśne przetwory mleczne — kwaśne mleko, jogurt, kwaśna śmietana,
twaróg. W tadżyckiej wsi Ri-Jang (prowincja Balch) mleko nie zakwa­
szone oraz przetwory z niego uznawano za gorące . Rodzaj suszonego
sera — ąurut, powszechnie określany jest jako gorący. Jajka bywają
zaliczane zwykle do kategorii gorących produktów. Ale Hazarowie z Ta­
la precyzowali, że jajka surowe i smażone są gorące, natomiast gotowa­
ne — zimne. Według danych ze wsi pasztuńskiej Szah-Noor (położonej
na północny wschód od Dżalalabadu, w prowincji Kunar) zimnymi są
surowe, a gorącymi — smażone jajka . W Tala uzyskano także infor­
mację, że białko jest zimne, a żółtko gorące.
Placki chlebowe — nan uznawane są za gorące, gorąca bowiem jest
pszenica. Jedynie chleb z dodatkiem mąki jęczmiennej ma zimne wła­
sności. Tak samo klasyfikują pieczywo Tadżycy z Karateginu i Darwazu
oraz górnego biegu Zerawszanu .
Właściwości ryżu, jak twierdzili Tadżycy i Hazarowie z Tala, zależą
od jego odmiany. Ryż długoziarnisty — mahiń określano jako gorący,
a krótkoziarnisty lok — jako zimny. Identyczne są dane z uzbecko-turkmeńskiej wsi Sansiz (prowincja Jawzjan) .
Wszelkie słodycze uważane są za gorące z wyjątkiem cukru skry­
stalizowanego (nabod). Informator z Kajsaru — Uzbek, k t ó r y produko­
wał ten cukier, twierdził, że dodatek sody zmienia jego własności.
Cechy mięsa uzależniane są często od wieku zwierzęcia. Według i n ­
formacji Tadżyków z Tala cielę, jagnię, koźlę jest gorące do osiągnięcia
roku życia, potem staje się zimne. Hazarka z tej samej miejscowości
utrzymywała, że krowa, koza są gorące, dopóki nie urodzą potomstwa.
Natomiast Pasztuni i Uzbecy z Kajsaru generalnie określali mięso wo­
łowe jako gorące, a baranie — zimne. Częściej jednak uważa się, że ba­
ranina, w szczególności barani tłuszcz, są gorące. Mięso kozie jest po1 7

18

i e

2 0

2 1

1 7

We wsi Sansiz wszelkie owoce suszone zaliczano do kategorii gorących, a su­
rowe — do zimnych. Services..,, I I - s . 145.
« Services..., I I I - s . 120.
" M. A. P а к m a 1, Social Attitudes, Beliefs and Practices that Affect the
Nutritional Status of Pregnant Women, Lactating Mothers and Young Children in
Three Afghan Villages, Kabul 1354 (1975/76), praca ráedrukowana, s. 24.
Tadżiki
Karatiegina..., s. 252; A . K . P i s a r c z i k , N. N. J e r s z o w (red.).
Materialnaja kultura tadżikow
wierchowiew
Zerawszana, Duszanbe 1973, s. 145.
Services..., I I - s . 145.
20

21

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

AFGANISTANU

315

22

wszechnie zaliczane do kategorii z i m n y c h . Do gorących natomiast —
ryby, kaczki, kury i dzikie ptactwo. Mięso wielbłądzie również uznawa­
ne jest najczęściej za gorące. Hakim z Dawlatabadu twierdził, że nie
można o żadnym mięsie powiedzieć, iż jest zimne. Jedne są bardzo
gorące — jak mięso wielbłądzie i końskie, inne średnie — jak baranki,
od którego z kolei zimniejsze jest mięso wołowe oraz kozie. W od­
niesieniu do mięsa wołowego informatorzy wyrażali sprzeczne opinie.
W literaturze bywa ono określane jako „średnie" czy „o dwóch właści­
wościach" .
Trudno jest ściśle wyznaczyć zasady rządzące podziałem pożywienia
na „gorące" i „zimne". Można dopatrzyć się pewnych reguł, od których
bywają odchylenia. Kojarzone są jakości: słodkie i gorące, smażone
i gorące, suszone i gorące, kwaśne i zimne, a z liczniejszymi wyjątka­
mi — surowe i zimne. Pewne znaczenie ma barwa i stopień dojrzałości
w wypadku owoców i warzyw.
Często spotyka się dodatnie wartościowanie pożywienia „gorącego".
Informatorzy niejednokrotnie wyrażali się o danej potrawie, że jest
garm, a zatem xub (dobra). Tadżycy z Tala twierdzili, że jagnię po
ukończeniu roku życia staje się zimne, złe.
Trudno jest ściśle rozgraniczyć pożywienie i leki pochodzenia roślin­
nego. Prawie wszystkie przyprawy posiadają zastosowanie lecznicze.
Generalnie przyprawy, takie jak pieprz, papryka, cynamon, goździki,
kardamon, imbir, kurkuma, uważane są za gorące.
Spośród leków roślinnych do kategorii „gorących" zaliczane są:
23

dzika ruta" (Peganum harmala) — espand;
asafetyda (Ferula nartex) — anguza, hing;
lukrecja (Glycyrrhiza glabra) — štrin buya;
kmin (Cuminum cyminum)
1
kminek zwyczajny (Carum carvi) i
>
?
(Carum copticum)
jowani;
koper włoski (Foeniculum vulgare) — b a d y á n ;
lawenda (Lavandula officinalis) — ustukudus;
bylica piołun (Artemisia absinthium) — asfantin;
konopie indyjskie (Cannabis indica) — cars;
zira

Do „zimnych" natomiast należą:
m a k ó w k a maku białego (Papaver somniferum) — koknar;
babka zwyczajna (Plantago maior) — zuf;
babka lancetowata (Plantago lanceolata) — bSrtang;
babka płesznik (Plantago ovata) — esparza;
M

W Sansiz i Bi-Jang uważano mięso barana i kozła za gorące, a owcy i ko­
zy za zimne. Services..., I I - s . 145, I I I - s . 120.
C h a m i d ż a n o w a , op. cit., s. 99; M. S. A n d r e j e w, Tadżiki doliny Chuf
(wierchowija Amu-darii), t. I I , Stalinabad 1958, s. 389.
M

316

DANUTA

PENKALA

prawoślaz ogrodowy (malwa) (Althaea rosea) — xatmi, xayri;
fiołek (gat. Viola) — benafša;
stulisz (gat. Sisymbrium) — xakšir;
kasja (Cassia fistula) — folus;
tytoń (Nicotiana tabaccum, Nicotiana rustica) — tambaren.

Oczywiście, nie zawsze można uzyskać informacje o własnościach
poszczególnych leków, zdarzają Się opinie sprzeczne. Niemniej jednak
takie klasyfikowanie ziół jest nie tylko stosowane przez hakimów, ale
stanowi również część wiedzy potocznej. Prócz „gorących" i „zimnych"
istnieje wiele leków o charakterze „ n e u t r a l n y m " .
24

K O N C E P C J A „GORĄCA" I „ZIMNA"
W O D N I E S I E N I U DO S T A N U Z D R O W I A I C H O R O B Y
NATURA

(TEMPERAMENT)

CZŁOWIEKA W STANIE
PROFILAKTYKA

ZDROWIA



CZYLI

RÓWNOWAGI

Zasada podziału elementów świata na „gorące" i „zimne" odnosi się
również do ludzi. Człowiek, wedle tej zasady, może mieć naturę czy
temperament gorący albo zimny. Różnice zależne są od płci i wieku, ale
ponadto każdy osobnik ma swoje indywidualne cechy temperamentu,
jemu tylko właściwy stan równowagi. Stan ten nie jest jakością stałą,
ulega wahaniom w zależności od pór roku i , jak już wspomniano, zmie­
nia się z wiekiem.
Dzieci są powszechnie uważane za gorące, niezależnie od płci dziec­
ka. Natomiast granicę wieku, od której jego natura może się zmienić
na zimną, określa się rozmaicie. Zdaniem Tadżyków z Tala dzieci są go­
rące, dopóki karmione są mlekiem matki. Kobieta hazarska z tej samej
miejscowości utrzymywała, że dziecko pozostaje gorące, jeśli jego matka
miała dużo pokarmu, w przeciwnym wypadku staje się zimne.
W klasyfikacji temperamentu według płci występują pewne niezgod­
ności. Częściej słyszy się opinię, że kobiety są zasadniczo bardziej go­
rące niż mężczyźni. Jeden z informatorów — Uzbek z Kajsaru — twier­
dził, że kobiety są przeważnie gorące, a wśród mężczyzn istnieje większe
zróżnicowanie. Kobieta jest w każdym razie uważana za gorącą w okre­
sie płodności, a szczególnie podczas c i ą ż y . Zdaniem mieszkańców wsi
Sansiz kobiety są zawsze gorące, nawet na starość, a mężczyźni — do 40
lat, potem stają się chłodniejsi, a na starość bardzo zimni . Ale można
się spotkać również z innymi opiniami. Tadżycy z Tala zapewniali, że
25

26

2 4

Za źródło identyfikacji roślin posłużyła przede wszystkim praca: J . M. P e l t ,
J . C . H a y o n, C . Y o u n o s, Plantes medicinales et drogues de
l'Afghanistan,
„Bulletin de la Societě de Pharmacie de Nancy", nr 66: 1965, s. 16-59, tabl. O „go­
rących" i „zimnych" ziołach pisze m. in. F i s c h e r , op. cit., s. 62-63.
» Duprée, op. cit., s. 11, Services..., I I I - s . 136.
Services..., I I - s . 145.
2 8

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

317

AFGANISTANU

stare kobiety są z reguły zimne, natomiast mężczyźni częściej pozostają
ciepli.
W przypadkach przypisywania kobiecie natury bardziej gorącej niż
mężczyźnie decydujące znaczenie ma jej rozrodczość. Natomiast odwrot­
ne przykłady wiążą się z generalną zasadą wyższego wartościowania
mężczyzny niż kobiety. Ponieważ to, co gorące, jest oceniane jako lep­
sze — i ta własność przypisywana bywa mężczyźnie. Warto w t y m
miejscu przytoczyć charakterystyczne sposoby określania płci mającego
narodzić się dziecka, a nawet próby wpływania na jego płeć. Częste są
wypowiedzi, że kobieta ciężarna, jeśli ma ochotę na pożywienie słod­
kie — urodzi syna, a jeżeli woli potrawy kwaśne — będzie miała córkę.
Jak już nadmieniano, słodkie pokarmy uważa się za gorące, a kwaśne —
za zimne. Hazarka z Tala twierdziła, że kobieta, która chce urodzić syna,
powinna podczas ciąży jeść groch, jajka, baraninę — a więc pożywienie
gorące. Jeżeli będzie piła kwaśne mleko i jogurt, narodzi się dziewczyn­
ka . Ta sama informátorka utrzymywała, że chłopiec obrócony jest
twarzą do brzucha matki, a dziewczynka plecami. Zdaniem młodego
Pasztuna z Mazar-i Szarif niektóre doświadczone kobiety potrafią roz­
poznać płeć dziecka po położeniu płodu: jeżeli umiejscowiony jest po
prawej stronie brzucha matki — narodzi się chłopiec, jeśli po lewej —
przyjdzie na świat dziewczynka. Jak widać, płeć męska w i ą a jest
tutaj z gorącem, a więc siłą, przednimi częściami ciała, stroną prawą —
t y m , co wartościowane dodatnio. Płeć żeńska zaś kojarzona jest z zim­
nem, a zatem słabością, t y l n y m i częściami ciała i stroną lewą — ocenia­
nymi n i ż e j .
Chociaż uważa się, że zasadniczo ludzie stają się na starość zimni,
pewne zróżnicowanie w t y m względzie tłumaczyli niektórzy informa­
torzy trybem życia danego człowieka. Podkreślano, że człowiek, który
był zawsze syty i spokojny, pozostanie na starość ciepły. Natomiast ten,
kto był ubogi, miał wiele kłopotów i nie dojadał, wcześnie utraci ciepło­
tę. Hazarka z Tala zadała pytanie: „Jeśli mąż jest bogaty, kobieta ma
dobrze w domu, dużo je, to z czego ma stać się zimna?". Z wypowiedzi
tych wyraźnie przebija wysokie wartościowanie „gorąca", w przeciwień­
stwie do „zimna".
Sądzi się powszechnie, że na stopień ciepłoty organizmu wpływa
również pora roku. Latem „gorąco" wzmaga się, zimą maleje. Odwrot­
nym zmianom ulega jakość „zimna".
27

z a n

28

2 7

W. N a 1 i w к i n, M. N a 1 i w к i n a, Oczerk byta żenszcziny
osiedłogo
tu.ziemnogo nasielenija
Fergany, Kazań 1886, s. 169, podają, że jeżeli brzemienna
Uzbeczka woli pożywienie gorące, uważa się, iż urodzi chłopca; jeśli chętniej je
zimne, urodzi dziewczynkę.
Starożytni filozofowie greccy ułożyli tabelę opozycji (którą stosował jeszcze
Arystoteles): strona prawa, męskie, góra, przód, gorące, suche — lewa strona, ko­
biece, dół, tył, zimne, mokre. Patrz: L l o y d , op. cit., s. 104-106.
2 8

318

DANUTA

PENKALA

Hakim Abdul Sotar podał charakterystykę typów ustroju ludzkiego
poszerzoną o kategorie „wilgotny"/„suchy". Wyróżnił, zgodnie z pogląda­
m i lekarzy-filozofów greckich i arabskich, cztery etapy w życiu człowieka.
Według schematu tego dziecko jest gorące i wilgotne, człowiek młody —
gorący i suchy, człowiek dojrzały — zimny i suchy, a człowiek stary —
zimny i wilgotny. Istnieją oczywiście indywidualne odchylenia od sche­
matu.
Po czym poznaje się, jaką dana osoba ma naturę?
Jako oznaki zewnętrzne temperamentu wymieniano pigmentację skó­
ry, kolor oczu. Skóra ciemniejsza wskazuje na n a t u r ę gorącą, jaśniej­
sza — na zimną, analogicznie ciemne i jasne oczy. Bardzo ważnym
wskaźnikiem jest puls. Wolny, regularny — świadczy o ciepłocie orga­
nizmu, szybki jest znakiem zimnej n a t u r y . Umiejętność rozpoznawa­
nia temperamentu według tętna nie jest powszechna. Posiadają ją nie­
którzy starsi, doświadczeni ludzie i przede wszystkim hakimowie. Skom­
plikowane metody badania pulsu stosowane przez tadżyckich tabibów,
przejęte z indyjskich ksiąg medycznych, opisuje N.N. Jerszow .
Powszechna jest natomiast umiejętność pośredniego wnioskowania
o naturze człowieka, przede wszystkim z rezultatów stosowania „gorą­
cej" albo „zimnej" diety. Większość zapytywanych osób poprzez oso­
biste doświadczenia doszła do wiedzy o właściwościach swego organizmu.
Uzbek z Kajsaru twierdził, że jest gorący, gdyż latem nie może dużo
pracować, miewa gorączkę, natomiast zimą czuje się dobrze, „ma jasny
umysł". Rozpoznaje ponadto swój temperament „po żołądku": zjedzenie
bakłażanów latem powoduje u niego wypryski. Młody nauczyciel z Dawlatabadu, Tadżyk, uważał że ma naturę gorącą, ponieważ po zjedzeniu
melona dostaje czerwonej wysypki na ciele. - Jeśli kogoś po wypiciu
czarnej herbaty boli gardło, jest to również oznaka gorącego tempera­
mentu.
Z przekonaniem, że rozmaite dolegliwości są rezultatem przewagi
„gorąca" albo „zimna" w organizmie, wiążą się rozbudowane wskazania
dietetyczne. Zasada jest następująca: osoby „gorące" powinny ograni­
czać spożywanie potraw o własnościach gorących, zwłaszcza latem, gdy
wzmaga się ciepłota organizmu. Zimą mogą jeść nieco więcej gorącego
pożywienia. Do osób o naturze „zimnej" stosują się odwrotne reguły.
Zasada ta jest uznawana powszechnie. Niemal każdy orientuje się, jakie
potrawy są wskazane, a jakie szkodliwe dla niego i dla jego dzieci.
Ponieważ dzieci są gorące, nie powinny jest takich gorących produktów,
jak włoskie orzechy, zwłaszcza latem . Hazarzy z Najaku twierdzili, żo
29

30

31

2 9

Podobne wskaźniki oraz dodatkowy — apetyt (słaby — natura gorąca, do­
bry — natura zimna) podaje P а к m a 1, op. cit, s. 23<
N. N. J e r s z o w , Narodnaja medicina tadżikow
Karatiegina i Darwaza, [w:]
Istorija, archeologia
i etnografija Sriedniej Azji, Moskwa 1968, s. 353.
и Services..., I I - s . 203.
, 0

„GORĄCE" I „ZIMNE

W MEDYCYNIE

319

AFGANISTANU

dla dzieci do 3-4 lat szkodliwe są rodzynki, chleb gurut. Zalecali nato­
miast kwaśne mleko, jogurt, arbuzy, winogrona.
Jednakże wskazania te rzadko są przestrzegane w praktyce. Rodzice
nie stosują specjalnej diety dla dziecka, które zostaje odstawione od
piersi. Obserwowaliśmy często małe dzieci trzymające w garści kawałek
chleba, pogryzające słodycze albo kuleczki qurutu. T y m bardziej zasady
„gorące" przeciw „zimnemu" i odwrotnie nie zachowują w diecie po­
wszedniej dorośli. Wpływają na to w dużym stopniu względy finansowe
oraz sezonowa dostępność p r o d u k t ó w . Na przykład latem spożywa się
w dużych ilościach melony, mimo że warzywo to uważane jest za go­
rące. Wprawdzie ludność miejscowa powszechnie pije latem zieloną her­
batę, ale nie mogliśmy zaobserwować, czy zgodnie ze wskazaniami die­
tetycznymi zimą przeważa spożywanie herbaty czarnej. L . Dzięgiel
pisze, że w północnym Afganistanie (Ri-Jang) pije się zimą h e r b a t ę
zieloną, gdyż jest t a ń s z a . M.A. Chamidżanowa podaje informację, że
Tadżycy Zerawszanu p i l i czarną herbatę prawie wyłącznie w wypadku
choroby, gdy była i m przepisana specjalna dieta *.
Ponadto, jeżeli występuje zgodność teoretycznych przepisów z prak­
tyką, jak jest na przykład w przypadku suszonych owoców, mięsa
(zwłaszcza baraniego), tłuszczu baraniego, które to produkty są spoży­
wane przede wszystkim zimą — wynika to po prostu z całorocznej
rotacji diety.
Tak więc dieta oparta na przeciwstawieniu „gorącego" i „zimnego"
jako środek profilaktyczny medycyny tradycyjnej nie znajduje szero­
kiego zastosowania w praktyce.
32

33

3

ZASTOSOWANIE

K O N C E P C J I „GORĄCA" I „ZIMNA" DO S T A N U
NARUSZENIA RÓWNOWAGI. T E R A P I A

CHOROBY



CZYLI

Polaryzacja „gorące"/„zimne" odgrywa wielką rolę w określaniu etio­
logii chorób oraz w ich terapii. Jeśli za przyczynę danej choroby uważa
się zachwianie równowagi w naturalnej ciepłocie organizmu, stosuje się
skrupulatnie dietoterapię, leczenie ziołami oraz inne sposoby, by przy­
wrócić equilibrium. Hakim z Dawlatabadu określił to tak: „Nasze le­
czenie jest oparte na przeciwieństwach. Jeżeli ktoś ma garmi («goraco»),
dajemy zimne. Jeśli ma xonuki («zimno») — dajemy gorące".
Za przyczynę zachorowania na garmi uważa się zjedzenie zbyt wielu
gorących produktów, zwłaszcza latem i przez osobę o gorącej naturze.
Choroba może przejawiać się czerwoną wysypką, bólem gardła, głowy,
8 2

Mieszkańcy wsi Sansiz uskarżali się, że często ze w z g l ę d ó w finansowych nie
mogą jeść tego pożywienia, które by im najlepiej służyło. Services..., I I - s . 203.
L . D z i ę g i e l , Ajgańskie
pożywienie,
„Etnografia Polska", t. X X I : 1977,
z. 2, s. 197.
** Materialnaja kultura..., s. 169.
M

320

DANUTA

PENKALA

podwyższoną temperaturą, bólem brzucha, zaparciem. Tadżyk z Tala,
pytany o objawy garmi, odpowiedział: ,,Jest gorąco w brzuchu". Chory
na „gorąco" powinien jeść dużo zimnego pożywienia. Zalecane są ogórki,
cytryny, pomarańcze, z napojów — zielona herbata, kwaśne mleko,
Coca-Cola. Hakim daje na garmi zioła zimne, jak różne gatunki b a b k i ,
fiołek, kasja. Jeden z informatorów — Hazar z Tala — zalecał żucie t y ­
t o n i u na ból w piersiach spowodowany zjedzeniem zbyt wielu gorących
potraw. Dla ochłodzenia organizmu stosuje się też dodatkowe środki —
zimne kąpiele i kompresy, zawijanie w skórę „zimnego" zwierzęcia (ko­
zy), upuszczanie k r w i (czyli elementu „gorącego") .
Xonuki — „zimno" przypisuje się zjedzeniu zbyt dużej ilości zim­
nego pożywienia. Oczywiście, dolegliwości te zagrażają przede wszystkim
ludziom o zimnej naturze. Objawami są bóle i burczenie w brzuchu,
„brzuch jest zimny". Chory nie ma podwyższonej temperatury, jest
blady, osłabiony. Powinien wówczas spożywać jak najwięcej gorących
potraw, najlepiej z dodatkiem czosnku. Zielarz z Dawlatabadu polecał
na xonuki mięso kurze ugotowane z pieprzem, cynamonem, kardamonem i goździkami. Zachwalał też „rozgrzewające" właściwości kminku
i syropu z lawendy. Pasztunki z Kajsaru podały przepis na napar
z kminku, kopru włoskiego, Carum copticum (zioła „gorące"), czarnej
herbaty i pestek pigwy. Na zimne wzdęcia zaleca się również asafetydę,
uważaną przede wszystkim za doskonały środek przeciw robakom .
Aby przywrócić organizmowi stan równowagi stosuje się także fizyko­
terapię: gorące kąpiele i kompresy, a zwłaszcza popularne w Azji Środ­
kowej owijanie pacjenta w świeżo zdjętą skórę „gorącego" zwierzęcia
(najczęściej barana). L . Fischer podaje, że chory musi pozostawać za­
winięty w skórę 24-48 godzin latem, a zimą do trzech dni. W t y m czasie
oraz przez 40 dni po zdjęciu skóry może jeść jedynie potrawy gorące —
masło, jajka, mięso .
Wiele chorób kwalifikuje się jako gorące albo zimne. Uważa się, że
niemal każda choroba wymaga odpowiedniej diety. Istnieje „ciepła"
i „zimna" gorączka (tab-¿ garm i tab-i larza ).
Przy gorącej stosuje
się zimne środki. W wypadku zimnej gorączki, za jaką jest uważana na
przykład malaria, aplikuje się specyfiki gorące, jak chinina . Hazarzy
35

36

37

38

39

40

3 5

Awicenna zalecał babkę jako zimną i suchą na „gorące" zapalenia, zasta­
rzałe wrzody itp. F i s c h e r , op. cit., s. 63.
Services..., I I - s . 205.
Awicenna n a z y w a ł ją gorącym i suchym lekiem. F i s c h e r , op. cit., s. 63.
Stosowana jest powszechnie na robaki, a jak twierdzili Tadżycy z Tala, „kto ma
robaki, ten jest zimny w środku".
F i s c h e r , op. cit., s. 62.
Jw., s. 52.
J . J a w o r s k i ] w książce Putieszestwije russkogo posolstwa po Afganista­
nu i Bucharskomu
chanstwu
w 1878-1879 g.g. wymienia między innymi chininę
i morfinę jako środki suche i gorące w ludowej medycynie m i e s z k a ń c ó w Afganis36

3 7

3 8

89

4 0

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

AFGANISTANU

321

z Tala twierdzili, że gorące są choroby, k t ó r y m towarzyszy gorączka
w nocy. Rozróżniali także ciepły ból głowy, który dokucza latem, „od
słońca" oraz zimny, „z przewiania", na który cierpią ludzie zimą. Prze­
ciw ciepłej odmianie bólu głowy polecali szczególnie napar z kwiatów
białej malwy. Natomiast przeciw zimnemu bólowi — aspirynę Bayera!
Za dolegliwość zimną uznawany jest powszechnie reumatyzm — „ból
w kościach". Informatorzy — Hazarzy z Tala wymieniali jako lek na
tę chorobę espand (ziele „gorące"). J u ż Awicenna zalecał ten środek
leczniczy na ischias i bóle s t a w ó w . Ponadto często stosuje się owijanie
chorego w skórę baranią, Jerszow podaje informację o kąpielach w go­
rących źródłach jako popularnej metodzie leczenia reumatyzmu u Tad­
żyków z Karateginu .
Odra bywa określana jako gorąca choroba, a ospa — zimna. Według
danych z Ri-Jang choremu na odrę należy podawać kwaśne („zimne")
produkty, jak jogurt, marynaty, granaty * . Natomiast pacjent chory na
ospę powinien być ciepło okryty, jeść ryż. Tadżycy z Tala polecali na
ospę picie k r w i konia — zwierzęcia uznawanego za gorące. Ale wskazy­
wali też na obkładanie chorego kozią skórą jako dobry środek leczniczy
(zatem występuje t u pewna sprzeczność, chyba że chodziło by o skórę
koźlęcia — uważanego za ciepłe).
Dyfteryt, jak i inne choroby związane z bólem gardła, uważany jest
za chorobę gorącą, spowodowaną nadmiernym spożyciem gorących po­
t r a w . Podobnie — dur brzuszny i gorączki paradurowe (łącznie nazy­
wane
mohrekah) .
Przy trudno gojących się ranach należy unikać pożywienia zimnego,
szczególnie produktów mlecznych i marynat, które jakoby przeszkadzają
w zabliźnianiu się ran. Przeciwwskazania te można wytłumaczyć prze­
konaniem, że wskutek upływu k r w i organizm ulega ochłodzeniu.
A.L. Troickaja podaje informację, że zerawszańscy Tadżycy w ciągu
6-7 dni po obrzezaniu okrywają chłopca ciepło i podają mu jedynie „go­
rące" p o ż y w i e n i e .
Konkludując — panuje przekonanie, że przy leczeniu danej choroby
41

4 2

3

44

45

46

tanu. Cyt. za G. A . Kolosów,
O narodnom wraczewanii u sartow i kirgizow
Turkiestana,
„Trudy Antropołogiczeskogo obszczestwa pri Imperatorskoj Wojenno-Medicinskoj Akademii" t. V I (za 1899-1900 uczebnyje goda): 1903, s. 85.
« F i s c h e r , op. cit., s. 63.
,¿
J e r s z o w , Narodnaja medicina..., s. 355.
Sermces..., I I I - s . 120, 123, 143. Istotna jest też w leczeniu odry czerwona
barwa granatu. Podaje się również wywar z czerwonego maku, by czerwone pla­
my na ciele chorego „nie schowały się do środka", co spowodowałoby śmierć pa­
cjenta.
V . Š e r ý , Lékařsko-geografické
poměry
Afghánistánu,
Praha 1974, s. 27.
« Services..., I I - s . 156, I I I - s . 123.
A. L . T r o i c k a j a , Rożdienije
i pierwyje gody żizni riebionka u
tadżikow
doliny Zerawszana, „Sowietskaja Etnografija", nr 6: 1935, s. 133.
4 2

4 3

4 4

4 6

21 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I I , z. 2

322

DANUTA

PENKALA

należy wziąć pod uwagę jej właściwości (w kategoriach „gorąca" i „zim­
na"), temperament pacjenta oraz porę roku i zastosować odpowiednią
do diagnozy dietoterapię i lekoterapię (z uwzględnieniem cech pożywie­
nia i środków leczniczych). Jeżeli o chorobie nie wiadomo, czy jest go­
rąca, czy też zimna, sprawdza się to doświadczalnie. Najpierw wypróbowuje się dietę gorącą, a jeśli pacjent poczuje się gorzej, przechodzi się
na dietę z i m n ą .
Bezpłodność kobiet, menstruacja oraz ciąża, rozwiązanie i połóg
uważane są za stany chorobowe.
Wskutek utraty k r w i organizm kobiecy podczas menstruacji ulega
ochłodzeniu. Należy wtedy spożywać gorące pożywienie — np. bakła­
ż a n y . Przy zaburzeniach w miesiączkowaniu zaleca się „gorący" espand. O.A. Suchariewa podaje, że według Tadżyków bóle przy miesiącz­
ce spowodowane są „przeziębieniem" organizmu. Stosuje się w t y m
wypadku środki „gorące" — pożywienie i metody fizykoterapeutyczne
identyczne, jak przy bezpłodności .
Bezpłodność kobiet często przypisuje się przyczynom nadnaturalnym.
Ale niejednokrotnie można usłyszeć wypowiedzi o bezpłodności spowo­
dowanej „zimnem". I odwrotnie, informatorzy twierdzili, że kobieta
„gorąca" może rodzić dzieci . Dla podniesienia ciepłoty organizmu —
a więc płodności — stosuje się wiele środków. Oczywiście, konieczna jest
dieta „rozgrzewająca". Wzbrania się natomiast powszechnie picia j o ­
gurtu i kwaśnego mleka . Spośród leków ziołowych wybiera się dla le­
czenia bezpłodności te, które mają własności gorące. Zielarz z Dawlatbadu polecał wyciąg z czterech składników: mieszaniny kopru włoskiego
z Carům copticum (jowáni wa badyán) krwawnika (Achillea santolina —
buy-e mádarán, czyli „zapach matczyny"), mięty (Mentha longifolia — pu47

4 8

49

50

51

47

Services..., U-s. 157. To samo podaje Z. L . A m i t i n - S z a p i r o, O narodnoj
medicinie tuziemnych („blicharskich")
jewrejew w Turkiestanie,
„Biulleten' Sriednie-azjatskogo Gosudarstwiennogo Uniwersitieta", t. X I I I : 1926, s. 5. Taka kolej­
ność w y p r ó b o w y w a n i a diet jest zrozumiała, jeśli w e ź m i e m y pod u w a g ę , że zimno
jest kategorią wiązaną ze śmiercią (w przeciwieństwie do gorąca kojarzonego z ż y ­
ciem i płodnością).
Informację powyższą uzyskano w Dawlatabadzie od Pasztuna z Mazar-i
Szarif. Zapytywane kobiety nie chciały w y p o w i a d a ć się na ten temat.
O. A. S u c h a r i e w a , Mať i riebionok u tadżikow
(Obriady i priedstawlenija swiazannyje s matierinstwom i mladieniczestwom u tadżikow
g. Samarkanda
i kiszlakow Kusocho, Kanibadama i Szahristana), [w:] Sb. „Iran", t. I I I , Leningrad
1929, s. 109-110.
Wiązanie „gorąca" z płodnością znajduje wyraz m. in. w praktykowanym
przez mieszkańców pamirskiej doliny Chuf zwyczaju dawania jako pierwszego da­
nia młodej parze pożywienia „gorącego". M. S. A n d r e j e w, Tadżiki doliny Chuf
(wierchowija Amu-darii), t. I, Stalinabad 1953, s. 170.
" S u c h a r i e w a , op. cit., 's. 109-110 podaje, że Tadżycy lecząc bezpłodność
spowodowaną „zimnem" stosowali „rozgrzewające" pożywienie — herbatę z cuk­
rem (najlepiej żółtym — bardziej gorącym) i mączny kisiel atala.
4 8

4 9

5 0

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

323

AFGANISTANU

dina) oraz rumianku (Matricaria chamomilla — bobuna). Stara Uzbeczka
z Kajsaru, urodzona w Bucharze, utrzymywała, że oprócz pielgrzymki
do grobu świętego, przeciw bezpłodności skutecznie działa napar z l u ­
krecji. Często zaleca się łączne stosowanie różnych środków. Doświad­
czone Tadżyczki z Tala twierdziły, że najlepszą metodą jest przykłada­
nie do „zimnego" brzucha zawiązanych w szmatkę „gorących" ziół buta
i boz bos z jednoczesnym powstrzymaniem się od spożywania potraw
„zimnych". Hazarka z Tala polecała przestrzeganie gorącej diety w po­
łączeniu z okrywaniem się skórą barana . Bardzo wskazane jest łącze­
nie diety rozgrzewającej z takimi środkami fizykoterapeutycznymi, jak
kąpiele w gorących źródłach i gorącym piasku oraz rodzaj „łaźni paro­
wej" (chora siadała nad rozgrzanym kamieniem spryskiwanym wodą). Te
metody były bardzo popularne wśród tadżyckiej ludności Azji Środko­
wej . O. A. Suchariewa .podaje informację, że bezpłodne Tadżyczki wpro­
wadzały do pochwy rozgrzane żółtko jaja kurzego ( „ g o r ą c e " ) . Stare
Tadżyczki z Tala zalecały identyczne stosowanie trzech ziarenek białego
maku, również uważanego za gorący. Jarszow również przytacza przy­
kłady dopochwowego stosowania kurkumy (Curcuma longa — zardćuba)
oraz niedźwiedziego sadła — środków „gorących" — przeciw bezpłod­
ności .
Powszechne jest mniemanie, że kobieta brzemienna nie musi prze­
strzegać specjalnej diety. Według większości informatorów kobieta
w t y m okresie może jeść to, na co ma ochotę, chyba że jakaś potrawa
jej szkodzi, wywołuje wzdęcia. Istnieją pewne wskazania i przeciwwska­
zania dietetyczne — na przykład należy powstrzymać się od jedzenia
mięsa wielbłądziego , ale na ogół nie mają one związku z podziałem po­
żywienia na zimne i gorące. Niemniej, ponieważ sądzi się, że kobieta
jest podczas ciąży szczególnie gorąca, niekiedy zaleca się środki dla
ochłodzenia organizmu. W Ri-Jang kobiety brzemienne jadły zaąiz — sza­
rą glinkę (prawdopodobnie kaolin) znajdowaną w łożysku pobliskiej rzeki.
Ekipa badawcza uzyskała informację, że środek ten pomaga zmniejszyć
gorąco występujące w okresie c i ą ż y . Hazarka z Tala, twierdząc, że
kobieta brzemienna może w zasadzie jeść wszystko, dodała jednak, że
przed urodzeniem dziecka lepiej spożywać potrawy zimne, a po urodze­
niu — gorące.
5 2

S3

s t

55

5e

51

58

5 2

Roślin tych nie udało się zidentyfikować.
Analogiczne metody przytacza J e r s z o w , [w:] Tadżiki Karatiegina..., s. 269.
Jw., s. 272; J e r s z o w , Narodnaja
medicina...,
s. 355; S u c h a r i e w a ,
op. cit., s. 110.
S u с h a r i e w a, op. cit., s. 110.
J e r s z o w , [w:] Tadżiki
Karatiegina...,
s. 261, 270. Przykłady podobnego
stosowania ziarenek kopru włoskiego i kminku (a w i ę c roślin „gorących") podaje
też A m i t i n - S z a p i r o, op. cit., s. 14.
Sądzi się, że przedłużyłoby to ciążę do okresu jej trwania u wielbłądzicy.
Services..., I I I - s . 121, 136.
5 3

54

6 6

M

5 7

58

324

DANUTA

PENKALA

W sprzeczności z przeważającym poglądem, że w czasie ciąży nie
jest konieczna specjalna dieta, pozostają przytoczone przez M.A. Pakmala dane ze wsi Szah-Noor. Pasztunki z tej wsi w przypadku ciąży,
uważanej za stan chorobowy, zaczynają (jak przy każdej innej choro­
bie) w praktyce przestrzegać teoretycznych zasad stosowania odpowied­
niej dla indywidualnej natury diety. „Nie ciąża była punktem odnie­
sienia dla decyzji, czy dane pożywienie jest odpowiednie, czy nie dla
przyszłej matki, a raczej indywidualna natura kobiety" 59
Natomiast na temat diety obowiązującej po urodzeniu dziecka (przede
wszystkim w ciągu 40 dni po porodzie) zgodność wypowiedzi jest ude­
rzająca. Zarówno w informacjach z terenu, jak i w danych z literatury
dotyczącej Afganistanu i całej Azji Środkowej, powtarzają się zalecenia
stosowania diety „gorącej" przez kobietę w połogu, a unikania pożywie­
nia „zimnego" . Polecane jest mięso kurze, jagnięce, cielęce, baranina
smażona na tłuszczu, surowe jajka, kleiki z mąki pszennej. Wzbronione
natomiast są winogrona, ogórki, pomidory, marynaty, mleko (zwłaszcza
kwaśne), zimna woda. Jak można sądzić, dieta taka ma na celu przy­
wrócenie zachwianej porodem równowagi organizmu. Kobieta, bardzo
gorąca w czasie ciąży, po urodzeniu dziecka staje się zimna (wyraźnie
stwierdzali to informatorzy). Z faktu skrupulatnego
przestrzegania
w t y m okresie diety „rozgrzewającej" w przeciwieństwie do czasu
brzemienności, kiedy nie stosuje się ściśle odpowiedniej diety, wniosko­
wać można, że „gorąco", nawet nadmierne, nie jest uważane za tak nie­
bezpieczne dla organizmu, jak „zimno".
Bezpośrednio po porodzie, powodującym szybki i niebezpieczny spa­
dek ciepłoty, należy podać położnicy mięso jagnięcia (według Hazarki
z Tala) albo kilka surowych jaj lub kleik z pszennej mąki (według i n ­
formatorów z Dawlatabadu i Kajsaru). Dane o podobnych potrawach
zalecanych położnicy można znaleźć w literaturze . R. Dollot przeka­
zuje informację, że w Afganistanie kobietę po porodzie karmiono co
3-4 godziny bulionem z nasion Carum copticum, kminku, imbiru, goź­
dzików, cukru i mięsa — a więc produktów „rozgrzewających". Stara
Tadżyczka z Dawlatabadu polecała dać położnicy do połknięcia kilka
ziarenek „gorącej" rośliny espand.
Nie zawsze matka zaczyna karmić dziecko piersią bezpośrednio po
porodzie. Według danych z Sansiz czeka się 24-48 godzin, dając w t y m
czasie niemowlęciu miksturę z miodu i wody. W Ri-Jang również zano60

61

6 2

6 9

P а к m a 1, op. cit., s. 22.
Jedynie odnośnie do U z b e k ó w znajdujemy informacje o spożywaniu pokar­
m ó w „zimnych" przez położnicę. N a l i w k i n , N a l i w k i n a , op. cit., s. 171;
A. L . T r o i с к a j a, Pierwyje sorok dniej riebionka (cilia) sriedi osiedlogo nasielenija Taszkienta i Czimkientskogo ujezda, [w:] A. E . S z m i d t , E . K . B e t g e r
(red.), Sb. W. W. Bartoldu, Taszkient 1927, s. 350.
Np. Services..., I I - s . 156.
R. D o l l o t , L'Afghanistan.
Histoire. Description. Moeurs et coutumes.
Fol­
klore. Fouilles, Paris 1937, s. 221-222.
e 0

e l

6 2

.GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

325

AFGANISTANU

towano pewną zwłokę w przystawieniu dziecka do piersi, by z mleka
matki zniknęły „nieczystości", które mogą zaszkodzić dziecku. Przed
rozpoczęciem karmienia niemowlęciu daje się nieco m a s ł a . A zatem
dziecko również dostaje pożywienie rozgrzewające .
Sądzi się powszechnie, że wszystko, co je matka, wpływa na jej mle­
ko i — co za t y m idzie — na zdrowie karmionego przez nią dziecka.
Według informacji Hazarki z Tala sposób odżywiania karmiącej matki
wpływa również na to, czy dziecko stanie się w przyszłości gorące czy
zimne. Suchariewa pisze, że zdaniem samarkandzkich Tadżyków „zimne"
pożywienie szkodzi nie tyle matce, co karmionemu przez nią dziecku .
Prócz zimnych potraw zabrania się również matce spożywania pro­
duktów wywołujących wzdęcia, na przykład melonów.
Ograniczenia dietetyczne nie pozostają niezmienne w całym okresie
karmienia, wraz z wiekiem dziecka maleje ich zakres .
Jeżeli matka ma mało pokarmu, stosuje się różne „gorące" zioła i po­
trawy. Stara Tadżyczka z Dawlatabadu zalecała w t y m wypadku zia­
renka krwawnika (jak już wspominano, nazwa miejscowa — Ъиу-е mu­
daran — oznacza „zapach matki"). Hazarka z Tala twierdziła, że kobie­
ta, która ma zbyt mało mleka powinna jeść kleik z mąki pszennej na
tłuszczu. Zatem —- organizm matki należy rozgrzać.
Jeśli dziecko otrzymuje za mało pokarmu naturalnego, jego dietę
uzupełnia się mlekiem krowim, kozim, albo — rzadziej — mlekiem
w proszku . M . S. Andrejew odnotowuje u mieszkańców pamirskiej do­
liny Chuf „dokarmianie" niemowląt mlekiem kozim, uważanym za zim­
ne i jako takie odpowiedniejsze dla dzieci niż bardziej gorące mleko
k r o w i e . Natomiast Tadżyczki z Tala uzupełniają pożywienie niemo­
wlęcia mlekiem krowim, które jednakże tutaj uważane jest za zimne,
podobnie jak i w Dawlatabadzie. W Kajsarze kobiety pasztuńskie zale­
cały dawać dziecku, którego matka ma mało pokarmu, ziarenka babki
lancetowatej (bártang), zaparzone z pestkami pigwy. Analogiczne sto­
sowanie kleiku z nasion bártang z dodatkiem cukru stwierdzono we wsi
Sansiz . A roślina ta uważana jest za zimną. Stosowanie jako uzupeł­
nienia pokarmu matki produktów „zimnych" byłoby zgodne z poglądem,
że małe dziecko jest gorące .
e3

64

65

66

67

68

69

70

»» Services..,, I I - s . 153, I I I - s . 121.
Masło u w a ż a n e jest za „gorące", miód (jak i inne słodycze) także.
* S u c h a r i e w a , op. cit., s. 135.
Karmienie trwa co najmniej rok, najczęściej 2-2,5 roku, a nawet do 3 lat,
czasem dziewczynki są później odstawiane od piersi niż chłopcy.
* Zielarz z Dawlatabadu radził kobietom, by mleko w proszku d a w a ł y dziec­
ku dopiero, gdy skończy 6 miesięcy.
A n d r e j e w , Tadżiki
t. I , s. 70-71.
Services..., I I - s . 154.
Jednakże N a l i w k i n , N a l i w k i n a , op. cit., s. 175, podają, że Uzbeczki
wszystkim dzieciom przy piersi podawały kawałeczki baraniego tłuszczu — na­
leżącego do „gorącego" pożywienia.
M

5

s e

7

e 8

6 8

7 0

326

DANUTA

PENKALA

Jak podaje Pakmal, kiedy dziecko osiągnie wiek około 5 miesięcy
i zacznie się wzbogacać jego pożywienie odrobiną chleba i słodkiej her­
baty lub mleka, matka nie przestrzega już żadnej diety .
71

U W A G I KOŃCOWE

Powyższe dane wykazują, iż powszechne jest wśród ludności Afga­
nistanu przekonanie o konieczności stosowania pewnych ograniczeń
w żywieniu, zależnie od stwierdzonej, gorącej albo zimnej natury danej
osoby. Obowiązuje zasada dążenia do utrzymania równowagi właściwej
danemu organizmowi (zależnie od płci, wieku i cech indywidualnych),
a bierze się pod uwagę cechy pożywienia oraz wpływ gorącej i zimnej
pory roku.
Jednakże klasyfikacja elementów świata na „gorące" i „zimne" nie
tworzy spójnego systemu. Ludzie wypowiadają często sprzeczne opinie
na ten temat. Niekiedy próbują racjonalizować pewne wskazania.
Reguły teoretyczne nie mają na ogół zastosowania w odniesieniu do
codzennej diety. Niemniej, są one konsekwentnie przestrzegane w sy­
tuacjach krytycznych — w wypadku chorób i innych stanów uznawa­
nych za naruszenie naturalnej równowagi w organizmie. Dzięki wska­
zówkom hakima albo własnemu doświadczeniu stosuje się odpowiednią
dietę, przy czym choremu daje się nawet bardzo wysoko cenione poży­
wienie, jeśli tylko istnieje przekonanie, że pomoże to przywrócić równo­
wagę utraconą w rezultacie choroby . Aplikowane są również leki,
zwłaszcza ziołowe, oraz środki fizykoterapeutyczne, które mają także
przyczynić się do restabilizowania zachwianego stanu równowagi.
Charakterystyczną sytuacją, w której skrupulatnie przestrzega się
przepisów teoretycznych, jest okres następujących bezpośrednio po po­
rodzie 40 dni. Warto wspomnieć, że położnicę i nowo narodzone dziecko
uważa się za szczególnie w t y m czasie narażone na niebezpieczeństwo
chorób i śmierci spowodowanych. szkodliwymi wpływami „złego oka"
i złych duchów. Wysoka jeszcze obecnie śmiertelność niemowląt i ko­
biet przy porodzie uzasadnia stosowanie szczególnych środków ostroż­
ności we wzmiankowanym okresie . W odniesieniu do tej specyficznej
sytuacji najlepiej da się zaobserwować przeplatanie się wyobrażeń
o nadnaturalnych i naturalnych przyczynach chorób i śmierci oraz jed­
noczesne stosowanie profilaktycznych i leczniczych środków natury
72

73

7 1

P a k m a l , op. cit., s. 29. Według danych z Sansiz dietę dziecka zaczyna się
uzupełniać, gdy skończy ono 10 miesięcy. Services..., I I - s . 154.
Services..., U-s. 157.
Jak podaje Fischer, do niedawna śmiertelność n i e m o w l ą t osiągała 50°/o
i więcej. W roku 1968 w e d ł u g obliczeń zagranicznych obserwatorów wynosiła 15-30%. L . F i s c h e r , Afghanistan. Eine geographisch-medizinische
Landeskunde, Berlin-Heidełberg 1968, s. 128-129.
72

7 3

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

AFGANISTANU

327

empirycznej i religijno-magicznej (wśród tych ostatnich np. bardzo
rozpowszechnione użycie amuletów). W przepisach dieto- i ziołoterapeutycznych często zresztą występują elementy magiczne, jak choćby sto­
sowanie liczb 3, 7, 40.
O tym, jak żywe są w dalszym ciągu wśród ludności Afganistanu
poglądy dotyczące „gorąca" i „zimna", świadczy wiele przytoczonych
w tekście przykładów. Jak już wspomniano, rozmaite znane od niedaw­
na produkty żywnościowe znalazły miejsce w kategoriach „gorąca"/
/„zimna". Podobnie — niektóre łeki zachodnie, jak aspiryna Bayera.
Pacjenci miejscowi, o czym przekonał się również lekarz naszej ekspe­
dycji, nie zadowalają się aplikowanymi i m lekarstwami medycyny no­
woczesnej; domagają się powszechnie przepisania towarzyszącej lecze­
niu diety, która uwzględniałaby właściwości ich organizmu. Zdarza się,
że w przeciwnym wypadku nie są zadowoleni i podają w wątpliwość
umiejętności lekarza. Według danych z Ri-Jang ludność tamtejsza uwa­
ża, że każda dolegliwość, czy będzie to ból w piersiach, czy ból żołądka,
czy też choroba uważana za rezultat działania „złego oka", wymaga od­
powiedniej diety .
Interesujące może t u być porównanie ze spostrzeżeniami lekarza
rosyjskiego praktykującego w Turkiestanie na przełomie X I X i X X w.
G.A. Kołosow podaje, że spośród 1500 jego pacjentów, Sartów i K i r g i ­
zów, jedynie około 30-40 nie zapytało, co mogą jeść i pić, i to przy
wszelkich dolegliwościach, łącznie z chorobami oczu czy lekkimi urazami
chirurgicznymi . Z kolei lekarz J.K. Sejfulmuliukow praktykujący
w Uzbekistanie w pierwszych latach władzy radzieckiej, dzieląc się swy­
mi uwagami o trudnościach napotykanych przy wprowadzaniu metod
medycyny nowoczesnej, pisze: „Przy niepomyślnych wynikach leczenia
pacjenta metodami europejskiej medycyny tabibowie, a za nimi ludność,
wytykają błędy obcej medycyny, nie znającej podstaw miejscowego
ub-hawá i mijaz — t j . w a r u n k ó w klimatu, temperamentu..." I dalej:
„...głęboko zakorzeniony obyczaj parxiz [ t j . ograniczeń dietetycznych]
jest poważną przeszkodą przy przyjmowaniu przepisanych przez lekarzy
środków, a szczególnie diety chorego zalecanej przez europejską medy­
cynę. Często chory Uzbek, np. poraniony czy też z chorobą skórną,
zwraca się o przepisanie diety «rozgrzewajacej» albo «ochładzającej».
Na t y m gruncie tabibowie rozprzestrzeniają wśród ludności negatywne
oceny europejskiej medycyny, zwłaszcza w wypadku śmierci pacjenta" .
Lekarze z ekipy badawczej działającej w Sansiz początkowo nie za74

7S

76

74

Services..., I I I - s . 122-123. Miody pacjent z Ri-Jang, przewieziony do Kabulu
na operację oczu, przez wiele dni po operacji odmawiał spożywania jogurtu i po­
marańczy (jako że „zimne" pożywienie przeszkadza w zabliźnianiu się ran).
К o ł o s o w, op. cit., s. 62.
J . K . S e j f u l m u l i u k o w , К woprosu o tabibizmie w Uzbekistanie, „Medicinskaja mysi Uzbekistana", nr 9-10: 1928, s. 68.
7 5

7 8

328

DANUTA

PENKALA

leeali pacjentom diety, z wyjątkiem przypadków, gdy było to konieczne.
Potem, poznawszy poglądy ludności miejscowej, wraz z lekami dawali
odpowiednie wskazówki dietetyczne .
Wydaje się, że tą drogą przedstawiciele medycyny nowoczesnej naj­
łatwiej mogą zdobyć zaufanie ludności, wśród której tak bardzo roz­
powszechnione są poglądy o „gorącym" i „zimnym", i uczynić wiele dla
polepszenia trudnej obecnie sytuacji w zakresie ochrony zdrowia w A f ­
ganistanie . Można bowiem mniemać, że koncepcje, które w wyniku
wielowiekowych wpływów zarówno z Zachodu, jak i Wschodu głęboko
się zakorzeniły i utrwaliły, nieprędko zanikną, mimo rosnących wpły­
wów współczesnej medycyny naukowej. Ponadto, niewykluczone, że od­
powiednie badania wykazałyby, w jaki sposób utwierdzanie pewnych
reguł dietetycznych związanych z koncepcją „gorąca" i „zimna" mogło
by okazać się pomocne w zapobieganiu niektórym chorobom .
11

7 8

79

Danuta Penkala
"HOT" A N D " C O L D " I N T H E T R A D I T I O N A L M E D I C I N E I N A F G H A N I S T A N
Summary
The concept of "hot" and "cold" is widespread i n the Islamic world, in India,
South-East Asia and in Latin America. I n Central Asia it survives as an inhe­
ritance of the views of the philosophers of antiquity and Greek physicians and of
the still more ancient conceptions of the old Indian medicine. The expansion of
Islam and, in continuation of Greek learning, the development of Arabic medicine
(whose members were frequently of Persian or of Tadjik origin) were instrumen­
tal in confirmation of the concept of "hot" and "cold".
The concept occupies an important place in popular knowledge and in medical
practices among the population of modern Afghanistan. It is reflected in traditio­
nal medical practices which are the vestiges of the ancient systems of medical
philosophy as well as at a popular level. Independently of their ethnic origin/iden­
tity, the people have a certain basic, loosely systematized, knowledge of the "hot"

77

Services., I I - s . 156.
W roku 1969 w Afganistanie było 632 lekarzy, a w i ę c jeden lekarz przypa­
dał na 22-23 tys. m i e s z k a ń c ó w (w Kabulu — jeden lekarz na 950 mieszkańców).
Dane te podaje L . F i s c h e r , Das Gesundheitswesen,
[w:] W. K r a u s (red.), Af­
ghanistan. Natur, Geschichte und Kultur, Staat, Gesellschaft und Wirtschaft, Tu­
bingen, Basel 1975, s. 381.
L o g a n , op. cit., wykazuje, że przestrzeganie zaleceń dietetycznych „humoralnej" medycyny ludowej w Meksyku dopomaga w zapobieganiu pelagrze — cho­
robie, którą w y w o ł u j e deficyt niacyny (witaminy PP) w pożywieniu. W odniesie­
niu do Afganistanu F i s c h e r , Volksmedizin..., s. 62-63, podaje wyniki badań far­
makologicznych niektórych roślin, mających zastosowanie w terapii „gorące"/
/„zimne" (Peganum harmala, gatunki Plantago, Ferula asa foetida). Analizy po­
twierdzają skuteczność wielu zastosowań leczniczych tych roślin w medycynie tra­
dycyjnej.
7 8

n

„GORĄCE" I „ZIMNE" W M E D Y C Y N I E

AFGANISTANU

32&

and "cold" properties of food and drugs, aspects of illnesses and of the human
nature. The same concept, though in a more sophisticated form, is being used by
trained hakims.
It is believed that the differences i n human traits depend on sex and on age
however, in addition, each person has individual temperamental characteristics and
a specific state of balance. The fluctuations i n this equilibrium are brought about
by the seasons (of the year) and by the diet. It is believed that various illnesses
are the result of the excess of "heat" or of "cold" in the system. Connected with
this belief are dietary recommendations which are based, generally, on the prin­
ciple "contraria contrariis" ("hot" against "cold" and vice versa) however, the
preventive recommendations are not being observed in the daily practice and in
the diet unless the bodily system has been thrown out of the state of its natural
equilibrium which is synonymous with an illness. In such event, a suitable diet,
an appropriate herbal treatment and various physiotherapeutic methods (based on
the advice of an hakim or of someone in the family) are stringently applied to
remove the harmful excess of "heat" or of "cold". A particular situation in which
the theoretical rules are stringently observed is the period of 40 days after child­
birth when the mother is served "hot" food to counteract the sudden and dan­
gerous "chilling" of the body of a pregnant woman as a result of childbirth. The
methods of cure represent an mixture of the empirical, religious and magical means
while in dietary and therapeutic recommendations associated with the concept
of "heat" and "cold" appear, frequently, the elements of magic.
The durability of the beliefs among the inhabitants of Afghanistan on the
subject of "heat" and "cold" is attested to by the fact that the local patients de­
mand from the practitioners of modern medicine, apart from Western drugs, also
the prescription of a suitable diet which would be appropriate to their bodily
system.

Cytat

Penkala, Danuta, “"Gorące" i "zimne" w tradycyjnej medycynie Afganistanu / ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 4 grudnia 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/11356.

Formaty wyjściowe