Współczesna religijność na Kurpiach / ETNOGRAFIA POLSKA 2009 t.53

Dublin Core

Tytuł

Współczesna religijność na Kurpiach / ETNOGRAFIA POLSKA 2009 t.53

Temat

Kurpie - religijność
antropologia religii
religijność wspólczesna

Opis

Etnografia Polska 2009 t. 53 s.147-156

Twórca

Baraniecka-Olszewska, Kamila

Wydawca

Instytut Archeologii i Etnologii PAN

Data

2009

Prawa

Licencja PIA

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:6426

Format

application/pdf

Język

pol

Typ

czas.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:5999

PDF Text

Text

S

T

U

D

I

A

I

M

A

T

E

R

I

A

Ł

Y

„Etnografia Polska”., t. LIII: 2009, z. 1-2
PL ISSN 0071-1861

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA
Instytut Archeologii i Etnologii PAN,
Warszawa

WSPÓŁCZESNA RELIGIJNOŚĆ NA KURPIACH

PARĘ SŁÓW WSTĘPU

Przygotowując projekt badań nad współczesną polską religijnością katolicką,
jak w przypadku każdego podobnego planu, stajemy przed fundamentalnym wy­
borem, gdzie owe badania przeprowadzić. Są miejsca, które same zachęcają, by to j e
uczynić przedmiotem studiów. Wszak mnóstwo w naszym kraju tętniących życiem
(religijnym) sanktuariów, miejscowości znanych właśnie z szumnych uroczystości
kościelnych, miejsc spornych objawień itp. Badania w Częstochowie, Licheniu,
Kalwarii Zebrzydowskiej czy Gietrzwałdzie pokażą nam jednak tylko jedną stronę
dzisiejszej religijności - przede wszystkim tę pielgrzymkową, wyjazdową, sanktuaryjną właśnie. Jeśli mamy zamiar prowadzić studia nad religijnością codzienną,
wówczas nad wyborem terenu musimy się nagłowić. Pierwsza myśl, skądinąd nie­
trafna, może być taka, że w zasadzie nie ma sensu wybierać miejsca badań, lepiej
je wylosować, gdyż globalizacja i umasowienie środków przekazów skutecznie
ujednoliciło życie religijne. Radio Maryja dociera wszędzie, bez wyjątku. Nabo­
żeństwa majowe, czerwcowe, krzyżowe są do siebie podobne. Kółka różańcowe,
schole parafialne funkcjonują na zbliżonych zasadach. Z nowszych kapliczek nie­
zawodnie zerkają na nas włoskiej produkcji Matki Boskie z Lourdes i Fatimskie.
Gdziekolwiek byśmy nie pojechali, tam zamiast dziewiętnastowiecznych oleodru­
ków czekać nas będą obrazki Jezusa Miłosiernego, a rozmówcy z rozrzewnieniem
wspominać będą zeszłotygodniowe audycje Radia Maryja czy telewizji TRWAM.
Przestraszeni taką wizją malkontenci szybko zmienią zainteresowania i przerzucą
się na antropologię miasta, polityki czy jakąkolwiek inną subdyscyplinę dostar­
czającą nieco bardziej zróżnicowanego materiału, z kolei adepci antropologii religii
zaczną się zastanawiać, jak wybrnąć z kłopotu. Ci marzący o odkryciu drugiej Ame­
ryki będą szukać wioski, w której wrony zawracają, by odrzuciwszy nalot globali­
zacji, doszukać się nieskażonej religijności. Inni, by możliwie sprawnie przepro­
wadzić badania, postawią na etnologicznego pewniaka - chociażby Kurpie.
O szczególnej sympatii etnologów do Kurpiów nie trzeba nikogo przekony­
wać. Region ten wielokrotnie obierany za przedmiot badań dostarczył niezliczo­
nej ilości materiałów, dzięki czemu na temat Kurpiowszczyzny wylano niemało

148

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

atramentu. Na tle tekstów poświęconych temu regionowi, lecz zwykle pomijają­
cych tematykę religijną, wybijały się prace Jacka Olędzkiego, także jego filmy.
Rzeczywistość badana przez niego od tej dzisiejszej różni się znacząco, ale, jak się
okazało, życie religijne na Kurpiach wciąż stanowi zajmujący temat dociekań.
I choć w rzeczywistości badania nad codzienną religijnością prowadzić można
niemal w każdym miejscu w Polsce, teren determinuje ich ostateczny kształt,
a jego wyboru nie należy pozostawiać całkowitemu przypadkowi.

KURPIE - TEREN BADAŃ

Projekt badań nad kurpiowską religijnością powstał w ramach laboratorium
etnograficznego w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW Podczas
czterech wyjazdów terenowych odbywających się co kilka miesięcy od lata 2006
do lata 2007 wraz ze studentami zbieraliśmy materiały dotyczące współczesnej
kurpiowskiej religijności. Obszar badań obejmował Kadzidło oraz niedaleko od
niego położone miejscowości: Dąbrówkę, Długi Kąt, Dylewo, Jazgarkę, Kuczyń­
skie, Lelis, Tatary, Wykrot, a także Cierpięta koło Baranowa. Puszczański obraz
Kurpiów dawno odszedł w zapomnienie. Ukazały się nam wsie rolnicze, z dużym
odsetkiem osób migrujących zarobkowo do miast czy zagranicę. Największą spo­
śród tych miejscowości jest Kadzidło, przypomina małe miasteczko. Pozostałe to
mniejsze lub większe wsie, w których z trudem można się dopatrzeć nostalgicznie
wspominanej przez starsze pokolenie etnografów drewnianej zabudowy. Kurpie
opisywane przez Adama Chętnika zdecydowanie należą już do przeszłości1. Obec­
nie trudno byłoby znaleźć zasadniczą różnicę między wyglądem wiosek kurpiow­
skich, a tych z pozostałej części Mazowsza. Mimo to, w świadomości etnologów,
Kurpie wciąż jawią się jako teren o silnej, własnej specyfice. Z tym przekonaniem
przyszło nam się zmierzyć.
Tym, co w tej chwili wyróżnia Kurpiowszczyznę, to próba - niejednokrotnie
udana - zainteresowania przyjezdnych historią regionu, strojami, rękodziełem,
imprezami folklorystycznymi. Obszar ten zaczyna się skutecznie promować, miejs­
cowi coraz częściej zastanawiają się, jak przyciągnąć na Kurpie turystów, a reali­
zacje ich pomysłów odnoszą pożądany skutek. Kurpiowskość, obok emblematu
tożsamości, zaczyna też stanowić towar na pokaz. Ale ani twórcom ludowym, ani
lokalnym animatorom nie można odmówić zaangażowania i pasji w tym, co robią.
Zachwalaj ą i oferują kurpiowskość, ale starają się, by to, czym chcą zanęcić klien­
ta, miało realną wartość. Wycinanki, rzeźby czy kwiaty z bibuły w rzeczywistości
cieszą oko i z powodzeniem odgrywają rolę pamiątek. My jednak nie chcieliśmy
tylko Kurpiów ‘na wynos’.
1
Adam Chętnik zasłynął jako wielki badacz Kurpiowszczyzny i choć obecnie wiarygodność jego
opisów budzi pewne wątpliwości, to jego dzieła pozostają ogromnym zbiorem informacji o tym regio­
nie chętnie wykorzystywanym przez miejscowych aktywistów czy animatorów kultury. Do najczęściej
przytaczanych publikacji Chętnika należą Kurpie (1924) oraz Życie puszczańskie Kurpiów (1971).

WSPÓŁCZESNA RELIGIJNOŚĆ NA KURPIACH

149

Postanowiliśmy sprawdzić, co się dzieje na Kurpiach na miejscu. Zobaczyć,
czym charakteryzuje się miejscowa religijność i czy w jakikolwiek sposób uwi­
dacznia się w niej owa kurpiowskość. Jednocześnie chcieliśmy też wypracować
pewną propozycję badań nad dzisiejszym życiem religijnym. Pokazać, iż mimo
obserwowanego współcześnie ujednolicenia praktyk religijnych, badania nad nimi
wciąż mają sens, a, co więcej, dotyczą interesującego, żywego materiału. I choć nie
mogliśmy zobaczyć już wspominanego przez Jacka Olędzkiego okadzania bydła
na św. Rocha (1962, s. 92; 1970, s. 25), to jednak spotkaliśmy ludzi obdarzonych
opisywaną przez niego wrażliwością mirakulamą (a w niektórych przypadkach
wręcz nadwrażliwością) (Hemka, Olędzki 1990; Olędzki 1989). Zetknięcie się z nimi
umożliwiło nam refleksję nad dzisiejszą religijnością na Kurpiach. A sam teren
badan niejednokrotnie zaskoczył nas swoimi smaczkami, osobliwościami, takimi
etnograficznymi perełkami, które sowicie wynagradzały konieczność wysłuchiwa­
nia cytatów z Adama Chętnika płynących z ust miejscowych animatorów kultury.

WSPÓŁCZESNE BADANIA NAD RELIGIJNOŚCIĄ

Doświadczenie kurpiowskie pozwoliło wyróżnić co najmniej trzy poziomy zja­
wisk religijnych - jest to podział dość oczywisty, pozwala jednak dowieść, że warto
prowadzić studia nad religijnością w różnych miejscach, nie dając się przekonać
głosom twierdzącym, że Radio Maryja wszędzie brzmi tak samo. Jak sądzę, bada­
nia na temat tych trzech poziomów życia religijnego można prowadzić w całej
Polsce, za każdym razem jednak ich wyniki podszyte będą lokalną specyfiką, raz
widoczną lepiej, raz gorzej, ale nadającą charakter wynikom badan. Te trzy po­
ziomy to: 1. religijne zjawiska ogólnopolskie (w tym również ogólnoświatowe)
- powszechne; 2. wydarzenia miejscowe, kiedy to życie religijne staje się formą
ekspresji regionalnej - lokalne; oraz 3. zjawiska jednostkowe, szczególne, odnale­
zione w konkretnym miejscu. Gradacja: powszechne - lokalne - jednostkowe jest
w dużym stopniu umowna, pozwala jednak szybko zorientować się, co stanowi
bądź może dziś stanowić przedmiot zainteresowań antropologa religii. Wszystkie
one składają się na obraz religijności lokalnej. Jedne są silniej naznaczone miejs­
cem, w którym występują, inne mniej, lecz na danym terenie współgrają ze sobą,
przeplatają się i wzajemnie stymulują.
Obecnie, kiedy tyle jest dyskusji na temat, jak badać religię, zwłaszcza religię
na wsi, gdy wysłużona już koncepcja religijności ludowej przestała satysfakcjono­
wać badaczy, konieczne jest świeże spojrzenie na życie religijne (Zowczak 2008).
Proponowane przeze mnie podejście do badań nad religijnością - z pewnym wy­
czuleniem na teren i jego wpływ na określone zjawiska - nie jest dedykowane
badaniom religijności wiejskiej. Z równym powodzeniem trzy wymienione przeze
mnie grupy zj awisk religijnych można obserwować w mieście. Nie j est to też propo­
zycja uzurpująca sobie prawo do zajęcia miejsca po koncepcji religijności ludowej.
Nie jest to tym bardziej propozycja odkrywczej metody analitycznej, która zmieni
oblicze polskiej antropologii religii. Podejście, jakie chcę zaproponować i jakie

150

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

zamierzam przedstawić na materiale kurpiowskim, to pewien plan minimum stu­
diów nad religijnością. Odpowiedź na potrzebę wyrwania się z objęć teorii religij­
ności ludowej czy nawet typu ludowego (Tokarska-Bakir 2000, s. 18-23), ale
i odpowiedź na próbę zasypania przepaści powstałej w wyniku rezygnacji z wy­
mienionych teorii w polskiej etnologii. Zaprezentowany wyżej trójpodział to próba
usystematyzowania materiału terenowego i jego wstępnej interpretacji, a także
stworzenie zachęty dla tych, którzy obawiają się, że studia nad współczesną pol­
ską religijnością nie wniosą już do antropologii niczego nowego.

TRZY WARSTWY RELIGIJNOŚCI KURPIOWSKIEJ
Zjawiska powszechne

Procesy wynikające z rozwoju środków komunikacji, dostępność informacji,
wymiana myśli, ale i towarów, wszystko to zapewnia nam możliwość spotkania
identycznych figur Matki Boskiej we Włoszech, i na Kurpiach. Dobrotliwy
uśmiech ojca Pio rozlewa się niemal na cały świat. Jako Polska także mamy swój
wkład w ów globalny zestaw wizerunków religijnych - obraz Miłosiernego robi
zawrotną karierę. Nie tylko rozpowszechnienie tych figur czy obrazków decyduje
0 rozpropagowaniu ich kultu w licznych, nieraz odległych od siebie zakątkach zie­
mi. Główne trendy religijne nie omijają i Kurpiów - w Kadzidle, w centrum miejs­
cowości wybudowana została niedawno kaplica-grota na wzór groty w Lourdes.
Podobnych konstrukcji jest w regionie o wiele więcej.
Kurpiowszczyzny nie omijają również inne powszechne na świecie i w Polsce
zjawiska religijne. Pielgrzymki do Lichenia czy Częstochowy są wśród za­
mieszkujących te tereny osób bardzo popularne, jeżdżą one także do Rzymu czy
Medjugorie. Radio Maryja, jak w innych regionach Polski, również na Kurpiach
cieszy się dużą estymą, a postać Jana Pawła II, podobnie jak w całym kraju, darzo­
na jest ogromną czcią.
Mimo iż zjawiska te osnute są na zbliżonej kanwie w różnych regionach Polski,
ich lokalna realizacja nadaje im specyficzny rys, przez co te elementy religijności
związane są ściśle z biografiami mieszkańców Kurpiowszczyzny. To oni nadają
tamtejszej religijności jej dzisiejszy wymiar, to ich prywatne, tamtejsze doświad­
czenia splatają się z procesami globalnymi. Matka Boska z Lourdes postawiona
w ogródku na Kurpiach może mieć inne znaczenie, odgrywać inną rolę niż taka
sama figura ustawiona na Zamojszczyznie. Nie dlatego, że w jednym przypadku
figura stanowić będzie element kultury kurpiowskiej, a w drugim zamojskiej, lecz
dlatego, że w obydwu tych miejscach mieszkają ludzie, którzy ową Matkę Boską
postrzegają przez pryzmat własnych przeżyć. W różnych miejscach słucha ona
innych próśb, strzeże innych ludzi.
Nie twierdzę oczywiście, iż religijność w danym rejonie jest sumą przekonań
1 praktyk jednostek. Chcę jedynie podkreślić, że kluczem do interpretacji global­
nych zjawisk w lokalnym kontekście jest ich odbiór przez miejscowych. Takie też

WSPÓŁCZESNA RELIGIJNOŚĆ NA KURPIACH

151

założenie leżało u podstaw dwóch dalej prezentowanych prac - artykułów Sylwii
Gawrysiak, Jakuba Jankowskiego i Kamila Kowalczyka. Autorzy podjęli tematy,
które mogą stanowić przedmiot dociekań niemal w każdej części kraju. Przedsta­
wione przez nich eklektyczne wizje końca świata, tłumaczenia istnienia zła na świę­
cie i uczestnictwo w Odnowie w Duchu św.2 to powszechne elementy współczesnej
religijności. Jednakże wyniki badań nad tymi tematami przynoszą nam informacje
nie tylko o pewnych ogólnie zachodzących w religijności procesach, lecz także,
a może przede wszystkim, o miejscu prowadzenia badań i jego mieszkańcach.
Konstruowane na podstawie przeróżnych źródeł scenariusze końca świata po­
kazują nam zarówno, w jaki sposób kultura masowa wpływa na wyobrażenia reli­
gijne, jak też, co czytają, oglądają i jakie mają autorytety mieszkańcy Kadzidła.
Opowieści o apokalipsie pokazują też wyjątkowy stosunek mieszkańców Kurpiów
do ich regionu - to oni modlą się o ocalenie świata, gdzie indziej bowiem ludzie
nie są tak bogobojni. Próby wyjaśnienia istnienia na świecie zła i cierpienia, są
przesycone opowieściami o lokalnych wydarzeniach. Ludowa teodycea jest zara­
zem teodyceą lokalną. Z kolei popularna na całym świecie Odnowa w Duchu św.
znalazła swe miejsce w Kadzidle, w Dylewie i Ostrołęce. Obok wprowadzania
postulowanego przez ruch modelu praktyk religijnych, wpływa znacząco na za­
cieśnianie więzi sąsiedzkich oraz na kształtowanie nowych relacji.
Studia nad tymi samymi zjawiskami w innym miejscu mogłyby dać podobne
rezultaty, a mogłyby dać zupełnie inne. Bez badań porównawczych nie sposób tę
kwestię rozstrzygnąć. Jednak bez względu na podobieństwo (lub jego brak) wyni­
ków badań nad powszechnymi zjawiskami religijnymi w różnych regionach kraju,
dociekania takie mają jedną niewątpliwą zaletę: stanowią przyczynek zarówno
do studiów regionalnych, jak i globalnych. Wnioski wyciągane na podstawie
zebranych na Kurpiach materiałów nie ograniczają się do przedstawienia charak­
terystyki lokalnej, ale pokazują też pewne ogólne tendencje - upublicznianie się
sfery religijnej, przenikanie kultury masowej do zjawisk religijnych, potrzebę
wspólnotowego doświadczenia religijnego, przenikanie globalnych wzorców do
sfery lokalnej i jego formy.
Zjawiska lokalne

Spośród zjawisk lokalnych gościom na Kurpiach - zgodnie ze swoją funkcją
- rzucają się w oczy wydarzenia służące promocji regionu, angażujące lokalny
folklor. Najbardziej znane są obchody Niedzieli Palmowej w Łysych, kiedy to
odbywa się skupiający i dziennikarzy, i turystów, i etnologów konkurs na najdłuż­
szą palmę wykonaną przez kurpiowskich rękodzielników (zob. Mikurenda 2007).
Z kolei w stanowiących wizytówkę regionu procesjach Bożego Ciała w Myszyńcu
i w Kadzidle od lat uczestniczą osoby ubrane w barwne stroje kurpiowskie. Obec­
ność w tych wydarzeniach elementów lokalnego folkloru nie wynika wyłącznie
2
Odnowa w Duchu św. to powstały w USA, a obecnie popularny niemal na całym świecie, ruch
charyzmatyczny w Kościele katolickim, jeden z tzw. nowych ruchów religijnych.

152

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

z przywiązania do regionu, z chęci podkreślenia miejscowych walorów, lecz rów­
nież z konieczności zainteresowania regionem turystów. Stąd też badania nad
wydarzeniami podczas Niedzieli Palmowej w Łysych mogą dotyczyć materiałów
nie tyle na temat tradycji, nie miejscowej tożsamości, co na temat komercjalizacji
religii i chęci wpisania Kurpiów na mapę turystyki religijnej w Polsce.
Obok procesu „ulokalniania” świąt religijnych, istnieją w religijności kurpiow­
skiej inne elementy charakterystyczne dla regionu. Są one związane przede wszyst­
kim z miejscowym rękodziełem - zarówno tym współczesnym, jak i dawniejszym.
Autorki wzbogacają swoje słynne wycinanki kurpiowskie o nowe elementy. Ostat­
nio środek wycinanek-gwiazd wypełniają między innymi wizerunki świętych
- Matki Boskiej, św. Teresy oraz pretendującego do miana świętego Jana Pawła II.
Dzieła te nie stanowią jedynie ozdoby, pamiątki z Kurpiów. Niejednokrotnie ku­
powane i wieszane są na ścianach jako święte obrazy - takie miejsce zajmują rów­
nież w domach na Kurpiach. Wpisują się więc w kult przedstawionych na nich
postaci. Z jednej strony stanowią wyraz jednostkowych uczuć religijnych wycinankarek, z drugiej stają się świętym przedmiotem w oczach odbiorców.
Także inne wytwory rękodzielnicze stanowią o wyjątkowym lokalnym wymia­
rze kurpiowskiej religijności. Mam na myśli rzeźbione przez miejscowych twórców
krucyfiksy, od dziesiątków lat wiszące w niektórych domach. Temu tematowi po­
święcił swój artykuł Tomasz Madej. Pokazał on związek losów domu, domow­
ników z drewnianymi krzyżami. Z jednej strony zaprezentował szczególny rodzaj
czci, jaką darzone są te krucyfiksy, wiarę w ich niezwykłą moc ochronną, z dru­
giej zaś strony jego tekst informuje nas o odsakralnionej roli, jaką krzyże te od­
grywają jako cenne antyki czy elementy dekoracji tworzące nastrój w kurpiow­
skich gospodarstwach agroturystycznych. Autor kieruje przez to naszą uwagę na
istotne zjawisko. Lokalne elementy życia religijnego nie tworzą ogólnokurpiowskiej religijności. Nawet, jeśli założylibyśmy, że taki twór można wyodrębnić, to
składałyby się na nań przede wszystkim inne elementy - powszechne. Te lokalne
stanowią zespół dodatkowych składników, z których pomocą wierni mogą kształ­
tować swoje życie religijne, nie są jednak w nim niezbędne. Podobnie, jak zjawi­
ska globalne w religii, tak lokalne tworzą pewien wachlarz elementów, z których
każdy układa swoją własną postawę religijną3.
Religijność mieszkańców Kurpiów może wzbogacić się o kult pobliskich miejsc
objawień. Starsze objawienie - w Dąbrówce, nie budzi już dziś kontrowersji. Matka
Boska ukazała się tam dzieciom, co zostało uwiecznione na obrazie. Obraz ten
odwiedza dziś kolejne wioski, a pamięć o cudzie jest pielęgnowana, choć wizerunek
przegrywa konkurencję z ogólnopolskimi wizerunkami Matki Boskiej Licheńskiej
czy Częstochowskiej. Miało jednak miejsce jeszcze jedno - szeroko dyskutowa­
ne - objawienie w Wykrocie. Jedni w nie wierzą, inni nie, bezsprzecznie jednak
objawienie to rozsławiło miejscowość, w której miało miejsce, a także wzmogło
3
Nie jest to jednak przypadek klasycznej ‘religii z wyboru’ (por. Zulehner 2007). Mieszkańcy
Kurpiów konstruują swoje życie religijne dobierając do niego różne elementy, lecz nie kontestują
ogólnych treści i zasad obowiązujących w Kościele katolickiem.

WSPÓŁCZESNA RELIGIJNOŚĆ NA KURPIACH

153

refleksję nad zdarzeniami cudownymi. Matka Boska objawiła się rolnikowi - Gwiaź­
dzie. Kolejnym znakiem jego łączności ze sferą sacrum były nadane mu stygmaty.
Jednak sam Gwiazda był postacią budzącą ambiwalentne odczucia, zdaniem wielu
osób niegodną objawienia, co, obok sceptycznej postawy Kościoła wobec zdarze­
nia, dało wielu osobom argumenty podważające prawdziwość cudu. Są też ludzie,
którzy wierzą, iż Matka Boska po raz kolejny odwiedziła Kurpie, co stanowi znak
Jej szczególnej opieki nad regionem. Kult obu kurpiowskich objawień ma charakter
wyłącznie lokalny i wpływa na religijność tylko mieszkańców okolic.
Lokalność zjawisk religijnych można rozumieć także w inny sposób. Za po­
mocą tego terminu są przecież określane wszelkie wydarzenia o charakterze reli­
gijnym, które zachodzą w danym miejscu, na danym terenie. Lokalne może zna­
czyć po prostu tyle, co obserwowane na miejscu. Z takiego założenia wyszła Ida
Olechowska. Sięgnęła ona do klasycznych etnograficznych technik opisu. Jej arty­
kuł stanowi monografię religijności wsi Cierpięta. Postanowiła ona wykorzystać
klasyczny model badań etnograficznych - nie skupiać się na jednym zjawisku,
lecz pokazać ich możliwie najwięcej, jak również ich zazębianie się, przenikanie,
wzajemny wpływ. Lokalność nabiera wówczas bardzo konkretnego wymiaru, od­
daje specyfikę wsi, wewnętrznych procesów. Stanowi jednak klucz do rozumienia
nie tylko elementów religijności spotykanych tylko w danym terenie badań, lecz
umożliwia też analizę adaptacji zjawisk powszechnych na miejscowe potrzeby.
Zjawiska jednostkowe

Odkrycie tej grupy zjawisk w dużej mierze zależy od szczęścia badacza. Od tego,
czy trafi do właściwego domu, czy usłyszy o danej osobie. Oczywiście zjawiska
te wpisują się w kategorię lokalności, lecz ich niepowtarzalność, indywidualny
charakter sprawiają, że wymagają oddzielnego rozumienia. Na Kurpiach udało
nam się takich ludzi spotkać. To osoby o przemyślanym, oryginalnym stosunku
do religii, który rzutuje nie tylko na ich postrzeganie świata, ale i na działania. Te
działania zwracają uwagę, ciekawią i tak naprawdę dopiero one pokazują, jak
odmienne mogą być interpretacje powszechnych zjawisk religijnych oraz jak
złożona jest prywatna religijność. Nietypowe postawy dwóch kobiet, ich szcze­
gólny stosunek do świętości opisała Maria Wojtowicz. Jej artykuł dotyczy stosunku
do dewocjonaliów. Na przykładzie dwóch osób pokazała, jak może być on różny
i jak silnie zindywidualizowany. Właśnie takie osoby znacząco ubarwiają badania,
podkreślają też istotny aspekt dzisiejszej religijności - fakt, że stanowi ona sze­
rokie pole do realizacji własnych zamierzeń i potrzeb. Religijność nie składa się
tylko z danych odgórnie, czy to globalnych, czy lokalnych, elementów. Wpływa
na nią przede wszystkim postawa jednostki, jej indywidualna ekspresja religijna.
I dopiero biorąc pod uwagę te prywatne formy realizacji pobożności otrzymujemy
obraz żywej religijności.
Moje kurpiowskie doświadczenia zaowocowały spotkaniem dwóch szczegól­
nych, zresztą blisko ze sobą spokrewnionych, osób. Studenci nie poświęcili im
osobnej pracy, uważam jednak, że należy o nich wspomnieć, zwłaszcza, że ich

154

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

ekspresja religijna doskonale egzemplifikuje ów jednostkowy poziom religijności.
Pierwsza osoba, którą zamierzam przedstawić, to około siedemdziesięcioletnia
pani silnie zaangażowana w promocję Kurpiów. Bierze udział w licznych wyda­
rzeniach reklamujących miejscową kulturę, pisze też wiersze gwarą kurpiowską,
zajmuje się rękodzielnictwem - skręcaniem kwiatków z bibuły, lepieniem pieczywa
obrzędowego i szydełkowaniem. To ostatnie stanowi dla niej również sposób wyra­
żania własnej pobożności. Na szydełku robi ona „rzeźby” świętych, osób związa­
nych z Kościołem, scen biblijnych. Niezwykła wyobraźnia i umiejętności pozwalają
jej zapanować nad nitką, tak że powstają z niej figury miejscowego niegdysiejsze­
go proboszcza animatora, dbającego o rozwój regionu, księdza Mieszko, a także
Jana Pawła II, Matki Boskiej, czy scena wypędzenia Adama i Ewy z Raju.
Wszystkie te szydełkowe arcydzieła są od początku do końca jej projektami.
Nie szydełkuje ona tylko i wyłącznie postaci związanych z Kościołem. Wśród jej
dzieł znajduje się także para Kurpiów, liczne ptaszki, kwiatki. Zasadniczo szydeł­
kuje to, co jej bliskie, z czym się czuje związana. Szydełkowe wytwory stanowią
odzwierciedlenie jej spojrzenia na świat, zainteresowań - osobistego stosunku do
Kurpiowszczyzny i do religii. Obie te dziedziny łączy w pewien sposób osoba
księdza Mieszko - zasłużonego i dla Kościoła i dla regionu.
Z bogatej twórczości najważniejsze - również dla samej autorki - są Jan Paweł II,
Adam i Ewa oraz Matka Boska - swoiste symbole prywatnej religijności ich wy­
twórczym. Podobnie, jak wiele innych osób, żywi ona szczególne uwielbienie dla
papieża - Polaka. Scena wypędzenia pierwszych ludzi z Raju jest świadectwem jej
refleksji nad kondycją człowieka. Z kolei szydełkowa Matka Boska to Maria, która
nawiedziła autorkę we śnie - jest tak samo ubrana, ma taką samą postawę.
Wewnętrzne życie religijne w tym przypadku zyskuje materialną formę - szy­
dełkowych figurek. Najczęściej znakami pobożności danej osoby są kapliczki czy
krzyże, w przypadku bohaterki tej historii taką rolę odgrywają niciane postaci.
Szydełkowe wytwory stanowią szczególny rodzaj rzeźby religijnej. I choć nie zdo­
bią kapliczek, a „tylko” wnętrze domu ich autorki, tworzą atmosferę miejsca,
w którym ich autorka czuje się najlepiej. Sakralizująjej prywatną przestrzeń, ofe­
rują jej codzienną bliskość świętości.
Klasycznymi, drewnianymi, rzeźbami zajmuje się kolejna osoba, której indywi­
dualny stosunek do rzeczywistości, w tym do religii, zapadł mi w pamięć. To ponad
czterdziestoletni mężczyzna, także włączający się w akcje promowania regionu.
Podobnie, jak w przypadku opisanej powyżej autorki szydełkowych figurek, i jego
rzeźby stanowią odzwierciedlenie dwóch bliskich mu tematów - tradycji kurpiow­
skiej oraz religii.
Przywiązanie do tematów regionalnych realizuje przede wszystkim rzeźbiąc
instrumenty muzyczne na wzór starych, używanych niegdyś na Kurpiach - skrzypeczki czy liry korbowe. Sam też próbuje na nich grać, wydobyć z nich dźwięki
zbliżone do tych, jakie mogły nieść się dawniej po okolicy. Wśród jego dzieł zna­
lazły się także przedstawienia Kurpiów w strojach regionalnych.
Mnie jednak najbardziej zainteresowały jego rzeźby sakralne. Nie mówi o nich
dużo, ale widać, z jaką pieczołowitością je rzeźbi, jak dba nawet nie o detal, co

WSPÓŁCZESNA RELIGIJNOŚĆ NA KURPIACH

155

0 ich przejmującą formę. Chrystus Frasobliwy i Ukrzyżowany spod jego ręki
robią duże wrażenie. Proste, często surowe figurki są elementem życia religijnego
ich autora. Formą jego kontaktu ze światem sacrum. Rzeźbi świątki do kapliczek
1 cieszy się, że stają się obiektem kultu - taki jest bowiem jeden z celów jego
twórczej pasji. Inne tworzy na sprzedaż, ale i te nie są w jego oczach zwykłymi
figurkami. O stosunku twórcy do swoich dzieł najlepiej świadczy odpowiedź
na moje pytanie, czy wyrzeźbił kiedyś diabła. Odparł, że nie, bo to jest zło, a zła
nie można rzeźbić, bo zostanie na świecie. Zakładam więc, że podobny stosunek
ma do wykrawanych z drewna świątków - tworzy dobro, które zostanie na świecie.
W przeciwieństwie do szydełkowych figurek tworzonych na prywatny użytek,
rzeźbiarz swoje dzieła sprzedaje. Pojawiają się one w cudzych domach, w kaplicz­
kach. Dzieli się swoją wrażliwością religijną z innymi, nie zachowuje jej tylko
dla siebie. Z jednej strony z pobudek materialnych, z drugiej z chęci przekazania
komuś ładnego, a czasem i świętego, przedmiotu. Stąd wśród jego rzeźb seria
aniołków - uśmiechniętych, pucułowatych, wywołujących mimowolny uśmiech,
aby sprzedając jednak dać komuś odrobinę tego stworzonego dobra.
RELIGIJNOŚĆ KURPIOWSKA - EPILOG

Z prowadzonych przez nas badan na Kurpiach wyłonił się obraz religijności zło­
żonej, barwnej, niejednokrotnie zaskakującej. Owe trzy poziomy, na jakich pro­
wadziliśmy dociekania, jak widać w kolejnych tekstach, zazębiają się ze sobą, prze­
nikają się wzajemnie dając na koniec dość spójny obraz religijności w życiu Kurpiów
oraz miejsca, jakie w nim zajmuje. A jest to miejsce zaszczytne - życie religijne jest
nieodłącznym elementem egzystencji tych osób, które spotkaliśmy. Dzięki temu
badania zaowocowały nie tylko ciekawymi materiałami, ale i przekonaniem, że war­
to przyglądać się wszystkiemu - temu, co powszechne, lokalne i jednostkowe.
O tym, że znaleźliśmy się z dobrym tematem studiów w dobrym miejscu, prze­
konało nas już pierwszego dnia badan świdrujące nagranie puszczane o 6 rano
z wieży kościoła w Kadzidle: „Kiedy ranne wstają zorze”. Kolejne zdarzenia tylko
to potwierdzały. Symbolicznym zamknięciem naszej pracy nad kurpiowską reli­
gijnością było pojawienie się w Kadzidle kapliczki wyrzeźbionej w pniu ścię­
tego drzewa, która została tak pomyślana, by przez jej otwór był widoczny krzyż
wieńczący kościół w Kadzidle. Podobny „wizjer” do kurpiowskiej religijności
staraliśmy się odnaleźć.
LITERATURA
C h ę t n i k A d a m 1924, Kurpie, Księgarnia Geograficzna Orbis, Kraków.
- 1971, Życie puszczańskie Kurpiów, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa.
H e m k a A n d r z e j , O l ę d z k i J a c e k 1990, Wrażliwość mirakularna, Polska Sztuka Ludowa.
Konteksty, t. XLIV, nr 1, s. 8-14.
M i k u r e n d a M a r t a 2007, Historia konkursu na palmę kurpiowską w latach 1969-2006, praca
magisterska w archiwum IEiAK UW.

156

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

O l ę d z k i J a c e k 1962, Symboliczne ofiary woskowe ze wsi Kadzidło, Polska Sztuka Ludowa.
Konteksty, t. XVI, nr 2, s. 92-97.
- 1970, Sztuka Kurpiów, Ossolineum, Wrocław.
- 1989, Świadomość mirakulama, Polska Sztuka Ludowa. Konteksty, t. XLIII, nr 1, s. 147-157.
T o k a r s k a - B a k i r J o a n n a 2000, Obraz osobliwy: hermeneutyczna lektura źródeł etnogra­
ficznych, Universitas, Kraków.
Z o w c z a k M a g d a l e n a 2008, Między tradycją a komercją, Znak, r. LX, nr 3 (634), s. 31-44.
Z u l e h n e r P a u l 2007, Religia z wyboru jako dominująca forma społeczna, [w:] Socjologia
religii. Antologia tekstów, red. W. Piwowarski, Nomos, Kraków, s. 383-408.

KAMILA BARANIECKA-OLSZEWSKA

CONTEMPORARY RELIGIOSITY IN KURPIE REGION
Key words: Kurpie, contemporary religiosity, anthropological research
The author describes some difficulties concerning doing research on contemporary Polish religio­
sity. Since there are many phenomena occurring throughout the country (e.g. the cult of Our Lady of
Częstochowa, popularity of “Radio Maryja” or pilgrimages to the most famous sanctuaries) it is
a kind of a challenge to find a fresh field for research. Happily, Polish anthropologists beloved some
regions of Poland that they used to describe widely and freąuently because of their richness of data
what allows to conduct a fruitful study. One of such regions is Kurpie (central Poland) chosen also
by the author of the article as a research field for a group of students of the Institute of Ethnology
and Cultural Anthropology at the Warsaw University.
The text is simultaneously a preface for a set o f articles being a summary of a two-year research
on Polish religiosity in Kurpie. It introduces subjects of following articles showing how nationwide
phenomena are interpreted in the local context and how some local issues constitute an altemative
for the “global” ones or how they absorb the “global” giving it a local shade.
K. B-O.
Adres Autorki:
Mgr Kamila Baraniecka
Instytut Archeologii i Etnologii PAN
Al. Solidarności 105, 00-140 Warszawa
e-mail: kamila.baraniecka@gmail.com

Cytat

Baraniecka-Olszewska, Kamila, “Współczesna religijność na Kurpiach / ETNOGRAFIA POLSKA 2009 t.53,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 1 lipca 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/10547.

Formaty wyjściowe